__MAIN_TEXT__

Page 1

WYDANIE 2(24)2020

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

n n

P P

Y Nasze zdrowie Bądź świadoma.Y

to nasza siła. Badaj piersi


5


7


| NASZ ZESPÓŁ

OD REDAKCJI: Ile razy zdarzyło Ci się przełożyć badanie profilaktyczne? Bo dużo pracy, bo trzeba spotkać się ze znajomymi, pójść z dziećmi na spacer? Tak postępuje blisko 90 procent z nas! Problem z rakiem piersi polega na tym, że nie bolą. Zwykle daje o sobie znać, gdy jest już za późno. Tylko nasza czujność i profilaktyka pozwalają wykryć chorobę na wczesnym etapie umożliwiającym leczenie. Niestety statystyki donoszą, że większość Polek bada się za rzadko lub wcale. Dla przykładu - w Rzeszowie na profilaktyczną mammografię zgłasza się zaledwie 1700 pań, a powinno 25 tysięcy! Efekt? Aż 6 tysięcy kobiet w naszym kraju każdego roku - m.in. ze względu na późną diagnozę - przegrywa walkę z rakiem piersi. Nieważne ile masz, lat, co robisz, czym się zajmujesz. Regularne badania profilaktyczne to nie tylko dobry pomysł, ale też konieczność w życiu każdej dorosłej kobiety! Zdrowie jest kobiece, piękne, bezcenne! Bądźmy więc takie na 100 procent! Tyle mamy szans na wyleczenie choroby, ale tylko wtedy, gdy zostanie wykryta we wczesnym stadium. Dlatego dbajmy o siebie. Bądźmy świadome. Badajmy piersi. Bo jak przekonują cudowne ambasadorki kampanii Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA: nasze zdrowie to nasza siła!

DOMINIKA CZAPKOWSKA Redaktor Naczelna

Dominika Czapkowska - Redaktor Naczelna

NASI EKSPERCI: dr hab. n.med., prof. UR.

ELŻBIETA ŁUCZYŃSKA Specjalista radiologii

dr n.med.

dr n. med.

lek. med.

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

oddziału chirurgii ogólnej ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

KAMILA GOLON Specjalista onkologii klinicznej ze Szpitala

RAFAŁ RYLSKI Specjalista chirurg-onkolog, kierownik

lek. med.

lek. med.

lek. med.

lek. med.

lek. med.

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

lek. med.

lek. stom.

lek. stom.

lek.

mgr

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

Stomatologii PRO-FAMILIA

PRO-FAMILIA

ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

Specjalistycznego PRO-FAMILIA

KRZYSZTOF FREYGANT JUSTYNA CWYNAR Specjalista chirurg-onkolog ze Szpitala Specjalista pediatrii ze Szpitala

MICHAŁ SZCZYGIELSKI Specjalista urolog ze Szpitala

MICHAŁ LEJA Stomatolog, specjalista chirurg ze

JOANNA SZTEMBIS GRZEGORZ INGLOT Specjalista endokrynolog ze Szpitala Specjalista ortopeda-traumatolog

ADRIANNA GŁOGOWSKA Stomatolog ze Stomatologii

mgr

mgr

dr

ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

dziecięcej ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

PRO-FAMILIA

IZABELA SMOLARZ Fizjoterapeutka uroginekologiczna 8

ARTUR BOCIAN Specjalista chirurg-onkolog ze Szpitala

MACIEJ WILK Koordynator oddziału ortopedii

NATALIA PIONKA Lekarz medycyny estetycznej

RAFAŁ PIASEK Specjalista ortopeda-traumatolog

MARZENA JAROSZ Psycholog ze Szpitala

BARBARA PIEKŁO AGNIESZKA CHMIEL ŁUKASZ DURAJSKI Dietetyk ze Szpitala Specjalistycznego Dietetyk ze Szpitala Specjalistycznego Lekarz, rezydent pediatrii, PRO-FAMILIA

ekspert medycyny podróży, autor popularnego bloga www.doktorekradzi.pl


| W NUMERZE

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

WYDANIE 2(24)2020

SPIS TREŚCI CO NOWEGO W PRO-FAMILII?

12 Bądź świadoma – badaj piersi!

14 Centrum Chorób Piersi – jedyne takie

miejsce w regionie

16 Zapisz dziecko do pediatry w Pro-Familii

17 Ortopedia dziecięca - już otwarta! n

P

Y

MISJA ZDROWIE

18 Rak piersi – przeciwnik groźny, ale do pokonania

20

Rak piersi na celowniku chirurgów

40 Guzki na tarczycy

– co mogą oznaczać?

60 Rozejście mięśni prostych brzucha

68 By wygrać z otyłością

– dieta po zabiegu bariatrycznym

10


WARTO WIEDZIEĆ

23

Rekonstrukcja piersi po mastektomii? Natychmiast!

24 Badaj swoje piersi

PSYCHOLOGIA

34

Jak pomóc dziecku w adaptacji do przedszkola?

bez względu na wiek

32

Gadżety dla przedszkolaka

56 Sztuka gipsowania MĘSKA RZECZ

42. Panowie,

badajmy się!

STREFA DZIECKA

26 Odporność przedszkolaka

38 Dziecięca szafa z polską metką!

48 Osteotomia – nowo-

MODA & URODA

czesna metoda leczenia zwyrodnień stawów kolanowych

44 Dziesięć pytań o…

52 USG bioderek

70 Garderoba idealna

64 Szczepienia

72 Otul się na zimę

niemowlaka – bezcenna diagnostyka po porodzie

wampirzy lifting – świadoma i funkcjonalna

66 Siedem zmysłów

STOMATOLOGIA

30

Maluch u stomatologa

46

Dobry implant powinien wystarczyć na całe życie

KULINARIA

76 Zdrowo, smacznie

i kolorowo!

11


| CO NOWEGO W PRO-FAMILII?

BĄDŹ ŚWIADOMA BADAJ PIERSI!

„Nasze zdrowie to nasza siła. Bądź świadoma - badaj piersi!”- pod takim hasłem ruszyła kampania społeczna Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA i Miasta Rzeszów, którą wspierają znane i cenione kobiety związane z Rzeszowem - Marta Półtorak, Elżbieta Łukacijewska, dr Ewa Zawilińska i Mariola Łabno-Flaumenhaft. W ramach kampanii odbędą się m.in. liczne akcje edukacyjne oraz Różowe Soboty, podczas których kobiety będą mogły bezpłatnie wykonać USG piersi oraz mammografię. Specjaliści z Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA planują bezpłatnie zbadać tysiąc kobiet! W Polsce zwiększa się zarówno zachorowalność, jak i umieralność na raka piersi u kobiet – w  ciągu roku taką diagnozę w  gabinecie lekarskim słyszy 18-19 tys. pacjentek, z czego aż 6 tys. przegrywa walkę z chorobą (rak piersi to druga przyczyna zgonów kobiet w Polsce). • Wciąż zbyt mało kobiet zgłasza się na badania profilaktyczne raka piersi z  użyciem mammografii. Są one przeznaczone dla kobiet w wieku 50-69 lat i pozwalają wykryć guz we wczesnym okresie rozwoju, co umożliwia podjęcie skutecznego leczenia. Nie badają się też młode kobiety, a USG piersi powinno być po raz pierwszy wykonane po 20. roku. Przyjęło się, że na raka piersi najczęściej chorują kobiety po 50. roku życia, ale 33 proc. zachorowań przypada na pacjentki w wieku 30-49 lat. Zwiększa się też zachorowalność u  pań w  przedziale wieku 20-49 lat. Frekwencja na badaniach jest niska, bo wiele Polek boi się wykrycia nowotworu, boi się też samego badania - tłumaczy Radosław Skiba, dyrektor Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA. • Jak wynika ze statystyk, 25 tysięcy mieszkanek Rzeszowa powinno zgłosić się na takie badanie. Robi to zaledwie 1700 z nich. Musimy to zmienić, przekonać kobiety, że badania to nie tylko konieczność, ale szansa na długie i zdrowe życie. Cieszę się, że powstało w Rzeszowie takie miejsce, jak Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA, które oprócz opieki medycznej na najwyższym poziomie, tak dużo robi w zakresie profilaktyki - podkreśla prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc.

Zdrowie to siła

Kampania społeczna „Nasze zdrowie to nasza siła. Bądź świadoma - badaj piersi” ma na celu promocję profilaktyki, a co za tym idzie przekonanie do badań jak największej liczby kobiet. Do akcji przyłączyły się cenione i znane kobiety: europosłanka Elżbieta Łukacijewska, dr Ewa Zawilińska, aktorka Mariola Łabno-Flaumenhaft oraz Marta Półtorak.  • Nie unikajmy badań, które ratują życie. Dbajmy o siebie. Dbajmy o kobiety w swoim otoczeniu. Samobadanie piersi, mammografia oraz USG piersi to badania, które powinny stać się rutyną - naszym kobiecym rytuałem. Pilnujmy regularnych wizyt u lekarza, tak jak pilnujemy wizyty u fryzjera czy kosmetyczki. Zamiast wyjścia na zakupy lub kolejnych godzin spędzonych przed ekranem komputera, lepiej udać się z najlepszą przyjaciółką, mamą, siostrą lub córką na profilaktyczne badanie. Ono naprawdę ratuje życie. Bo z nowotworem można wygrać - pod warunkiem, że choroba zostanie wcześnie rozpoznana i rozpocznie się leczenie - przekonują ambasadorki.

Różowa Sobota

W ramach kampanii, Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA zorganizuje dla kobiet m.in. Różowe Soboty - specjalne dni diagnostyczne, podczas których kobiety będą mogły skorzystać z bezpłatnych badań. Dlaczego ten dzień przyjął różową barwę? • Kolor nawiązuje do różowej wstążki - światowego symbolu walki z rakiem. Wykorzystujemy go na znak solidarności z  kobietami, które zmagają się z rakiem piersi. W tym dniu nasz szpital zostanie podświetlony na różowo. Iluminacja ma zwrócić uwagę na znaczenie zdrowia piersi, ale też przypomnieć każdej kobiecie, że zawsze jest dobry czas na badania - wyjaśnia Radosław Skiba, dyrektor Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.  • Ponadto, dzięki wsparciu firmy PHILIPS ułatwimy dostęp do diagnostyki - do bezpłatnych badań profilaktycznych kobietom w ciąży. Planujemy 5 takich wydarzeń w najbliższych miesiącach. Do naszej kampanii dołączyła również firma Śnieżka, która wspólnie z nami „pomaluje” kolejne cztery soboty na różowy - dodaje dyrektor.

RÓŻOWE SOBOTY W PRO-FAMILII Informacje na temat bezpłatnych badań w ramach kampanii otrzymasz pod nr telefonu 17 773 57 00.

12


| CO NOWEGO W PRO-FAMILII?

CENTRUM CHORÓB PIERSI

– jedyne takie miejsce w regionie

FOT. POGO Images

W Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA w Rzeszowie powstało CENTRUM CHORÓB PIERSI. To miejsce, w którym kobiety mogą zadbać o swoje zdrowie, mając dostęp do szybkiej i kompleksowej diagnostyki oraz m.in. nowoczesnego leczenia chirurgicznego.

Na zdjęciu lek. Rafał Rylski, chirurg-onkolog, kierownik oddziału chirurgii ogólnej oraz dr hab. n.med. Artur Bocian, specjalista chirurg-onkolog.

14


W Centrum Chorób Piersi kobiety wykonają m.in. pełną diagnostykę - USG piersi, mammografię, wszystkie rodzaje biopsji oraz rezonans. - Chirurgią piersi zajmujemy się od kilku lat. Miesięcznie wykonujemy średnio 30 zabiegów – m.in. procedury oszczędzające czy operację mastektomii z jednoczasową rekonstrukcją, którą przeprowadzamy jako nieliczni w kraju. Stworzenie Centrum Chorób Piersi to kolejny - naturalny krok, który robimy z  myślą o  kobietach. Aby z podejrzeniem raka piersi w ciągu kilku tygodni mogły otrzymać diagnozę i ustalony plan leczenia. To ważne szczególnie teraz – gdy w dobie pandemii COVID-19 dostęp do diagnostyki jest utrudniony – wyjaśnia Radosław Skiba, dyrektor Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA. W Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA kobiety będą mogły wykonać nie tylko USG piersi, ale też mammografię, rezonans magnetyczny oraz wszystkie rodzaje biopsji. - Centrum zostało wyposażone m.in. w nowoczesny mammograf cyfrowy. Posiadamy też 3-teslowy rezonans magnetyczny, który gwarantuje najwyższą jakość obrazowania. Docelowo chcemy ubiegać się o kontrakt z NFZ na badania przesiewowe. Mamy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej – dodaje dyrektor. Jeżeli zmiana w obrazie USG lub mammografii wzbudzi niepokój radiologa, zostanie wykonana diagnostyka pogłębiona - biopsja gruboigłowa, biopsja mammotomiczna lub rezonans magnetyczny. - Gdy okaże się, że zmiana ma charakter nowotworowy, pacjentkę skierujemy do poradni chirurgicznej, gdzie zostanie objęta opieką – wyjaśnia lek. Jerzy Ilnicki, specjalista radiolog. Raz w  tygodniu zwoływane będzie konsylium – zebranie lekarzy różnych specjalności, na którym zostanie podjęta decyzja o dalszym leczeniu. - W  takim spotkaniu uczestniczyć będzie też pacjentka. Poinformujemy ją o  wszystkich możliwych opcjach leczenia, by mogła brać świadomy udział w całym procesie – tłumaczy lek. Krzysztof Freygant, chirurg-onkolog.

Nowoczesna chirurgia

PRO-FAMILIA wykonuje całe spektrum nowoczesnych zabiegów z zakresu chirurgii piersi, m.in. operacje oszczędzające pierś i układ chłonny, mastektomię z jednoczasową rekonstrukcją czy mastektomię prewencyjną. - Do niedawna rozpoznanie raka kojarzyło się z koniecznością odjęcia piersi mastektomią. Dziś coraz częściej wykonuje się zabiegi oszczędzające w oparciu o  techniki, które umożliwiają zachowanie prawidłowego kształtu i  symetrii. Musimy jednak pamiętać, że takie zabiegi są możliwe we wczesnym stadium choroby. Dlatego tak ważne jest regularne wykonywanie badań profilaktycznych. Im szybciej kobieta trafi do nas - lekarzy, tym większe ma szanse na pełne wyleczenie – wyjaśnia lek. Rafał Rylski chirurg-onkolog, kierownik oddziału chirurgii ogólnej w PRO-FAMILII. - Jeżeli okaże się, że pacjentka wymaga bardziej radykalnego postępowania chirurgicznego, możemy wykonać jednoczasowo lub w późniejszym czasie rekonstrukcję utraconej piersi – dodaje.

Życie po mastektomii pełną piersią

PRO-FAMILIA zalicza się do niewielu ośrodków w Polsce, które wykonują zabieg mastektomii z jednoczasową rekonstrukcją usuniętej piersi. - Zabieg polega na tym, że podczas jednej operacji usuwamy gruczoł piersiowy z guzem lub guzami pozostawiając skórę, otoczkę i brodawkę. Następnie, w czasie tego samego zabiegu wykonujemy rekonstrukcję piersi wszczepiając ekspander lub protezę w celu natychmiastowej odbudowy – krok po kroku wyjaśnia dr n.med. Artur Bocian, specjalista chirurg-onkolog. - Taka łączona operacja to zabieg, dzięki któremu kobieta nie czuje się okaleczona z powodu usuniętej piersi. Może założyć biustonosz, nadal czuć się w pełni kobieco. Łatwiej jest wtedy zapomnieć o przebytej chorobie – dodaje. Warto wiedzieć, że taki zabieg nie opóźnia dalszego leczenia onkologicznego – chemioterapii, radioterapii czy hormonoterapii. Może być wykonany jednak tylko w określonych przypadkach.

Rehabilitacja – kropka nad i

Nieodłączną częścią procesu terapeutycznego jest rehabilitacja, która ma na celu niedopuszczenie do powikłań leczenia chirurgicznego i systemowego - m.in. obrzęku limfatycznego, utraty siły mięśniowej czy ograniczenia zakresu ruchu kończyny górnej po operacji. W PRO-FAMILII o pacjentki zadba doświadczony fizjoterapeuta - mgr Mariusz Paśko. Więcej informacji: www.pro-familia.pl Zespół Centrum Chorób Piersi PRO-FAMILIA tworzą lekarze różnych specjalności: radiolodzy, onkolodzy, radioterapeuci, chirurdzy oraz m.in. psychologowie i rehabilitanci.

15


| CO NOWEGO W PRO-FAMILII?

ZAPISZ DZIECKO DO PEDIATRY

W PRO-FAMILII

Diagnoza i leczenie chorób dziecięcych, konsultacje pediatryczne, szczepienia – w ramach gabinetu POZ pacjentów przyjmuje nowy lekarz - dr Justyna Cwynar, specjalista chorób dziecięcych. Wizyty odbywają się w  ramach NFZ od poniedziałku do piątku. lu Specjalistycznym PRO-FAMILIA dzieci i młodzież przyjmuje nowy specjalista chorób dziecięcych – dr Justyna Cwynar. Aktualnie tworzona jest lista pacjentów. Wystarczy złożyć deklarację wyboru lekarza.

FOT. POGO Images

Wasz maluszek jest już na świecie? Teraz czas na wybranie gabinetu POZ i zapisanie go do pediatry, który otoczy go opieką od pierwszych chwil życia. W gabinecie POZ w Szpita-

Deklaracja – bez wychodzenia z domu Jeżeli chcesz, aby dr Cwynar objęła stałą opieką Twoje maleństwo lub starszą pociechę - wystarczy, że złożysz deklarację wyboru lekarza POZ. Możesz to zrobić bez wychodzenia z domu – przez internet. - Deklarację możesz złożyć elektronicznie za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta (IKP) na stronie pacjent.gov.pl. W tym celu należy wypełnić odpowiedni wniosek i podpisać go za pomocą Profilu Zaufanego lub podpisu kwalifikowanego. - Złożenie deklaracji jest bezpłatne dwa razy w roku i nie wymaga wypisania się z poprzedniej placówki medycznej.

Więcej informacji: 17 773 57 21

16


ORTOPEDIA DZIĘCIĘCA – JUŻ OTWARTA!

FOT. POGO Images

Zespół ortopedii dziecięcej w Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA tworzą doskonali specjaliści, m.in.: dr Grzegorz Inglot, dr Grzegorz Sokół i dr Rafał Piasek. Tylko przez pierwsze trzy miesiące pracy oddziału wykonali z sukcesem przeszło 80 operacji.

Od lewej: dr Grzegorz Inglot, dr Rafał Piasek, Maciej Wilk, dr Grzegorz Sokół. Oddział zajmuje się kompleksową diagnostyką i leczeniem chorób oraz urazów narządu ruchu u dzieci i młodzieży. - Wszystkie procedury operacyjne wykonujemy w  oparciu o  światowe standardy przy użyciu najwyższej jakości implantów i  narzędzi operacyjnych. Głównie stosujemy małoinwazyjne techniki endoskopowe – co oznacza, że po zabiegach okres rekonwalescencji jest krótszy, a  pacjenci dochodzą do pełnej sprawności zdecydowanie szybciej niż w przypadku trady-

cyjnych zabiegów operacyjnych – wyjaśnia kierownik oddziału, dr Grzegorz Inglot, specjalista ortopeda-traumatolog. Pacjentami zajmuje się doświadczony zespół, który tworzą: lekarze ortopedzi, lekarze anestezjolodzy, pielęgniarki oraz m.in. instrumentariuszki. Gwarantuje to pacjentom bezpieczną i profesjonalną opiekę medyczną. Jest to jeden z nielicznych zespołów, którego częścią jest technik gipsowania i technik elektroradiologii. - Jesteśmy też przygotowani do leczenia świeżych urazów, m.in. złamań czy uszkodzeń ścięgien i więzadeł. Konieczna jest jednak wcześniejsza kwalifikacja – dodaje dr Inglot.

17


| MISJA ZDROWIE

Rak piersi

– przeciwnik groźny, ale do pokonania Rak piersi to jeden z najczęstszych nowotworów złośliwych występujących u kobiet. Zachorowalność na ten nowotwór systematycznie wzrasta - w Polsce w 2017 roku rozpoznano około 18 tysięcy nowych przypadków. Około 1% zachorowań dotyczy mężczyzn (1).

TEKST:

DR N.MED. KAMILA GOLON SPECJALISTA ONKOLOGII KLINICZNEJ ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

Czynniki ryzyka

Wśród czynników ryzyka wystąpienia raka piersi wyróżnia się m.in.: wiek (najwięcej zachorowań odnotowuje się pomiędzy 50. a 70. rokiem życia), obciążenie genetyczne, niektóre zmiany rozrostowe piersi uważane za łagodne, przebyty nowotwór drugiej piersi, wczesna pierwsza miesiączka, późna menopauza, późne macierzyństwo, bezdzietność, stosowanie antykoncepcji lub hormonalnej terapii zastępczej, brak aktywności fizycznej, spożywanie alkoholu, otyłość, dietę bogatą w tłuszcze nasycone (2).

Objawy

Należy pamiętać, że rak rozpoznany odpowiednio wcześnie rokuje całkowitym wyleczeniem. Dlatego ważne jest, aby nie bagatelizować zauważalnych zmian w piersi. Do charakterystycznych objawów, które powinny budzić niepokój, należą: zaczerwienienie piersi, wyczuwalny guz, wciągnięcie brodawki sutkowej, krwisty wyciek z brodawki. Objawem zaawansowanego raka piersi jest wystąpienie owrzodzenia lub tzw. objawu skórki pomarańczy (skóra w  obrębie piersi przypomina strukturą skórkę tego owocu). Najczęstszym powodem, który motywuje pacjentki do diagnostyki, jest ból piersi. Jest to objaw mało charakterystyczny i wcale nie musi mieć związku z nowotworem złośliwym - może wynikać z wahań hormonalnych towarzyszących różnym fazom cyklu miesięcznego lub obecnością zmian łagodnych w piersi (2).

Diagnostyka

Lekarz po zebraniu wywiadu oraz zbadaniu pacjenta decyduje o wykonaniu badań dodatkowych. Najczęściej jest to USG piersi i/lub mammografia. W wątpliwych przypadkach pacjent jest kierowany na rezonans magnetyczny piersi. Następnie wykonuje się biopsję guza (gruboigłową – pod kontrolą USG lub stereotaktyczną – pod kontrolą mammografii) po to, aby pobrać jego fragment do badania histopatologicznego i ustalić rozpoznanie.Aby ocenić stopień zaawansowania choroby nowotworowej, wykonuje się prześwietlenie klatki piersiowej i ultrasonografię jamy brzusznej lub w razie potrzeby tomografię komputerową tych okolic. W przypadku dolegliwości bólowych kości, pacjent kierowany jest na scyntygrafię układu kostnego, celem wykluczenia przerzutów do kości (2).

18

Leczenie

Podstawową metodą leczenia raka piersi jest zabieg operacyjny. Jeżeli guzek jest mały, wcześnie wykryty, zabieg może polegać na usunięciu guza z marginesem, tzw. operacji oszczędzającej. W  przypadku bardziej zaawansowanego nowotworu stosuje się usunięcie całej piersi (mastektomię). Dodatkowo zleca się biopsję węzła wartownika, czyli najbliżej położonego węzła chłonnego pachowego, do którego spływa chłonka z obszaru guza. Jeśli w węźle wartowniku zostaną znalezione komórki raka oznacza to, że mogły również zająć dalej położone pachowe węzły chłonne. W  takim przypadku konieczne jest ich usunięcie (limfadenektomia). Gdy w węźle wartowniku nie wykryto komórek nowotworowych, nie ma konieczności usuwania pozostałych węzłów chłonnych. Po zabiegu limfadenektomii pachowej istnieje ryzyko wystąpienia tzw. obrzęku limfatycznego górnej kończyny po operowanej stronie. Wobec tego bardzo ważne jest, aby kolejnym etapem terapii była rehabilitacja.

Rekonstrukcja

Usunięcie piersi dla wielu kobiet oznacza utratę kobiecości, dlatego u pacjentek po mastektomii można wykonać operację rekonstrukcyjną gruczołu piersiowego z wykorzystaniem protezy. W zależności od różnych czynników, zabieg ten przeprowadza się w  trybie odroczonym lub natychmiastowym (bezpośrednio po mastektomii, w trakcie tej samej operacji).

Radioterapia

Radioterapia zastosowana jako leczenie uzupełniające po oszczędzającym zabiegu operacyjnym, zmniejsza częstość nawrotów miejscowych oraz wpływa na poprawę przeżycia chorych. Natomiast u pacjentów po mastektomii napromienianie stosowane jest, gdy istnieją cechy świadczące o dużym ryzyku


nawrotu choroby, np. przy obecności przerzutów w węzłach chłonnych pachowych.

Leczenie systemowe

W zależności od zaawansowania choroby oraz typu raka, stosuje się tzw. leczenie systemowe, przed- lub pooperacyjne. Może to być chemioterapia, hormonoterapia lub terapia celowana molekularnie. Czasem wskazane jest połączenie tych wszystkich metod, a wszystko celem zmniejszenia ryzyka nawrotu choroby nowotworowej po radykalnym leczeniu. W  przypadku choroby bardzo zaawansowanej, gdy nie ma możliwości pełnego wyleczenia, powyższe metody stosuje się, jako leczenie paliatywne. Ma ono na celu wydłużenie oraz poprawę jakości życia pacjenta (2, 3). Podobnie jak usunięcie piersi, tak utrata włosów po chemioterapii bywa dla pacjentek powodem do obawy przed poddaniem się leczeniu. Istnieje pogląd, że ta „czerwona chemia” jest najgorsza, ponieważ powoduje wypadanie włosów i  wymioty. Obecnie istnieją nowoczesne leki zapobiegające działaniom niepożądanym po chemioterapii. Podawane są przy każdym kursie leczenia, a  także wydawane na receptę do stosowania w domu. Należy pamiętać też, że nie każdy rodzaj po-

dawanej terapii spowoduje wypadanie włosów. Jeżeli będzie konieczność zastosowania takiego leczenia, pacjentka może dopytać o tzw. czepek, który zapobiega utracie włosów. Ten nowoczesny system chłodzenia skóry głowy, stosowany podczas podawania chemioterapii, jest dostępny w  niektórych ośrodkach onkologicznych w Polsce już od kilku lat.

Obserwacja po zakończonym leczeniu

Podczas wizyt kontrolnych podstawowym zadaniem lekarza jest zbadanie chorej. Ponadto raz na rok zleca się mammografię. Regularnie należy również wykonywać badanie ginekologiczne i cytologiczne wymazów z szyjki macicy. Wszystkie inne badania powinno się wykonywać tylko wówczas, gdy jest to uzasadnione medycznie (4).

Profilaktyka

Najważniejszą metodą profilaktyki jest samobadanie piersi. Powinno się je przeprowadzać w pierwszej fazie cyklu miesiączkowego. Pozwala to na uzyskanie świadomości dotyczącej normalnego wyglądu i konsystencji gruczołów piersiowych. Dzięki temu możliwe jest szybsze wykrycie przez pacjentkę ewentualnych zmian. Warto wiedzieć, że w Polsce funkcjonuje program profilaktyki raka piersi, skierowany do kobiet w wieku 50-69 lat. W ramach programu pacjentki mogą wykonywać przesiewowe – bezpłatne badanie mammograficzne co 2 lata. W niektórych przypadkach (np. obciążenia genetyczne) pacjentki mogą być kierowane na badanie co roku. U młodszych kobiet, z uwagi na budowę piersi, wykonywanie przesiewowej mammografii nie jest zalecane, chyba że istnieją ku temu specjalne wskazania (5).

Piśmiennictwo: 1) Wojciechowska Urszula, Didkowska Joanna. Zachorowania i zgony na nowotwory złośliwe w Polsce. 2) Jassem J, Krzakowski M, Bobek-Billewicz B et al. Breast cancer. Oncol Clin Pract 2018. 3) Nowecki ZI, Jeziorski A. Chirurgiczne leczenie zmian nowotworowych piersi. Konsensus Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. Onkol Prakt Klin Edu. 2017. 4) Jassem J, Duchnowska R, Kawecki A, et al. Badania kontrolne po leczeniu w najczęstszych nowotworach litych u dorosłych. Now J Oncol. 2014. 5) Jassem J, Krzakowski M (red). Rak piersi. Praktyczny przewodnik dla lekarzy. Via Medica, Gdańsk 2009.

19


| MISJA ZDROWIE

Rak piersi

na celowniku chirurgów Chirurgiczne usunięcie guza stanowi podstawowy sposób leczenia nowotworu złośliwego piersi. Obecnie operacje tego typu są mniej agresywne niż w przeszłości. Stosowane są przede wszystkim metody oszczędzające pierś. O nowoczesnych technikach operacyjnych opowiadają chirurdzy-onkolodzy: dr Rafał Rylski i dr Krzysztof Freygant. Rozmowa z lek. Rafałem Rylskim, chirurgiem-onkologiem, kierownikiem oddziału chirurgii ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA oraz lek. Krzysztofem Freygantem, specjalistą chirurgiem-onkologiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

PRO ZDROWIE:

Każdego roku 18 tysięcy kobiet w Polsce słyszy w gabinecie lekarskim diagnozę: rak piersi. Sześć tysięcy z nich przegra tę walkę. Ale są też dobre wiadomości - coraz więcej kobiet jest poddawanych zabiegom oszczędzającym. Coraz więcej ośrodków w  Polsce wykonuje mastektomię z  jednoczasową rekonstrukcją. Są też dostępne nowoczesne leki. Jestem ciekawa, jak Panowie oceniają ten obszar medycyny z  punktu widzenia chirurgów-onkologów? Rafał Rylski: Leczenie chorób piersi ze względów demograficznych, gdzie nowoczesna chirurgia stanowi nieodłączny element terapii, wymusza powstawanie ośrodków wyspecjalizowanych i przygotowanych do świadczenia kompleksowej opieki. Idealnym rozwiązaniem byłoby przeprowadzanie zabiegów w ośrodkach dedykowanych tylko chirurgii piersi, ze względu na specyfikę zabiegów, szeroką gamę oraz ilość populacji.

PZ:

Ale zacznijmy od początku. Kobieta słyszy diagnozę: rak piersi. Następnie trafia do gabinetu. Co dalej? Krzysztof Freygant: Przeprowadzam wywiad lekarski, badam i weryfikuję dokumentację pacjentki. Jeśli jest to konieczne, kieruję na badania dodatkowe. Patrząc holistycznie na pacjentkę przedstawiam możliwe opcje leczenia do przemyślenia w domowym zaciszu. Następnie umawiam konsylium, czyli spotkanie lekarzy różnych specjalności, na którym podejmujemy decyzję o  najlepszej opcji leczenia. W takim spotkaniu uczestniczy oczywiście pacjentka.

20

LEK. RAFAŁ RYLSKI SPECJALISTA CHIRURG-ONKOLOG, KIEROWNIK ODDZIAŁU CHIRURGII OGÓLNEJ W SZPITALU SPECJALISTYCZNYM PRO-FAMILIA

LEK. KRZYSZTOF FREYGANT SPECJALISTA CHIRURG-ONKOLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

PZ:

Co obecnie nowoczesna chirurgia ma do zaoferowania kobietom? Jaki jest cel zabiegu chirurgicznego w przypadku raka piersi? R.R.: Obecne techniki na wszystkich płaszczyznach chirurgii mają na celu jak najmniejszy uraz okołooperacyjny, zminimalizowanie dolegliwości bólowych, szybki powrót do aktywności sprzed operacji, akceptowany efekt estetyczny, czyli wszystko to, co jest zawarte w formowaniu dobrej jakości życia porównywalnej do tej sprzed terapii. W  naszym arsenale mamy leczenie oszczędzające, podskórne odjęcie chorej piersi z jej jednoczasową rekonstrukcją implantem. Kobietom, które przeszły leczenie okaleczające, można zaproponować operację rekonstrukcji z użyciem tkanek własnych lub z użyciem implantu, czyli operacje tzw. hybrydowe, łączące obie te techniki. Dzięki nowoczesnym zabiegom pacjentki nie zostają okaleczone, zachowują pierś a to ma ogromny wpływ na jakość życia po zabiegu, powrót do formy i zdrowie psychiczne.

PZ: Czy zabiegi oszczędzające można wykonać w każdym przypad-

ku? Na czym polega taki zabieg? A co z mastektomią, podczas której od razu wykonywana jest rekonstrukcja? K.F.: Leczenie oszczędzające piersi polega na wycięciu guza pierwotnego


FOT. POGO Images

lub resztkowego (po leczeniu systemowym) wraz z marginesem zdrowego gruczołu, jednocześnie modelując pozostałe tkanki tak, aby uzyskać jak najlepszy efekt estetyczny. Po takim zabiegu kolejnym etapem leczenia jest radioterapia pozostałych tkanek. Niestety leczenie to nie jest możliwe u każdej pacjentki. Jednak wraz z rozwojem nowych terapii i technik operacyjnych grupa kobiet z przeciwwskazaniami do leczenia oszczędzającego jest coraz mniejsza. Wśród najważniejszych przeciwwskazań do tego typu zabiegu wymienia się: raka wielomiejscowego obejmującego więcej niż jeden kwadrant piersi, nosicielstwo mutacji BRCA1 BRCA2, przebytą wcześniej radioterapię piersi, stosunek guza do piersi i tym samym brak możliwości uzyskania pożądanego efektu estetycznego, rozległe mikrozwapnienia widoczne w mammografii, które sugerują rozległego raka przewodowego przedinwazyjnego. Dla kobiet, które nie kwalifikują się do leczenia oszczędzającego, nowoczesna medycyna ma do zaoferowania tzw. mastektomię podskórną z jednoczasową rekonstrukcją. Zabieg polega na usunięciu chorej piersi i odtworzeniu jej z użyciem implantu podczas tej samej operacji.

PZ: Czy po zabiegu konieczne jest dalsze leczenie? Wizyty kontrol-

ne? Czy jest potrzebna rehabilitacja? R.R.: Pragnę podkreślić, iż w przypadku leczenia oszczędzającego radioterapia na pozostałe tkanki piersi stanowi obowiązkową składową leczenia i „zastępuje” całkowite odjęcie piersi. W określonych przypadkach klinicznych stosowana jest hormonoterapia czy chemioterapia, np. w przypadku słabej odpowiedzi na leczenie systemowe przedoperacyjne lub jako kontynuacja rozpoczętego programu lekowego. Należy wspomnieć o  uzupełniającej radioterapii, do której wskazania określa się na podstawie pooperacyjnego wyniku histopatologicznego. Jeśli istnieje potrzeba poprawienia efektu este-

tycznego, można wykonać korektę lub zabieg plastyczny drugiej piersi. Częścią naszego zespołu są doświadczeni chirurdzy plastyczni – dr n. med. Marek Paul i dr Karolina Małek-Stelmachowska czy dr n.med. Artur Bocian, który od ponad 20 lat zajmuje się zabiegami z zakresu chirurgii piersi i jest cenionym specjalistą nie tylko w kraju, ale i za granicą. Wracając do tematu – pacjentka po przeprowadzonym procesie terapeutycznym pozostaje z  nami w stałym kontakcie, zgodnie z ustalonym harmonogramem. Dmuchając na zimne - w celu wyłapania ewentualnego nawrotu choroby. Rehabilitacja stanowi integralną część terapii i powinna być prowadzona w trakcie i po zakończeniu leczenia. Ma na celu niedopuszczenie do powikłań leczenia chirurgicznego i systemowego – m.in. obrzęku limfatycznego, utraty siły mięśniowej czy ograniczenia zakresu ruchu ręki po operowanej stronie.

PZ:

Czy rodzaj operacji wpływa na konieczność zastosowania chemioterapii? K.F.: Rodzaj zabiegu nie wpływa na konieczność zastosowania chemioterapii. Leczenie systemowe wprowadza się w związku z biologicznym podtypem i  zaawansowaniem klinicznym raka. W skojarzeniu z zabiegiem

21


| MISJA ZDROWIE

można stosować przed lub po zabiegu. Skuteczność obu strategii jest podobna. Częściej jest stosowane leczenie systemowe przedoperacyjne, bo takie postępowanie pozwala ograniczyć zakres zabiegu w obrębie piersi i układu chłonnego.

PZ:

grafię celem lokalizacji węzła wartownika. W czasie operacji, przy pomocy gammakamery, odszukuje się i wycina aktywny węzeł. W przypadku, gdy pacjentka przeszła leczenie systemowe (chemioterapia), obowiązuje lokalizacja dwuznacznikowa. W czasie operacji dodatkowo podaje się barwnik, który wybarwia węzeł na niebiesko, co ułatwia jego lokalizację. W czasie tej procedury wycina się od jednego do pięciu węzłów, które poddaje się szczegółowemu badaniu histopatologicznemu.

Czy po takiej operacji może wystąpić obrzęk limfatyczny? Czy obrzęk można skutecznie leczyć? K.F.: Obrzęk limfatyczny może powstać po wycięciu węzłów chłonnych. Prawdopodobieństwo jego wystąpienia narasta w przypadku zastosowania radioterapii. Tego problemu nie obserwuje się po oszczędzającym zabiegu na układzie chłonnym, czyli procedurze węzła wartownika. Obrzęk limfatyczny jest związany z  przerwaniem dróg odpływu chłonki i  gromadzeniem się jej w  tkankach poniżej przeszkody. Leczenie zachowawcze jest trudne i mało skuteczne i ma za zadanie zahamowanie narastania schorzenia. Leczenie operacyjne jest możliwe dla ściśle dobranych przypadków i wykonywane przez kilku wyspecjalizowanych fachowców (w Polsce jeden), przez co trudno dostępne. Dlatego najważniejsza jest profilaktyka, czyli niedopuszczenie do obrzęku limfatycznego – składają się na to: technika operacyjna, współpraca z fizjoterapeutą i postępowanie pacjentki. Pamiętajmy - im mniej zaawansowana choroba, tym leczenie mniej okaleczające.

PZ: Czy zdarzają się sytuacje, że mastektomia radykalna to jedyna

PZ: Na czym polega operacja wycięcia

-FAMILII powstało Centrum Chorób Piersi, które oferuje kompleksową diagnostykę i m.in. nowoczesne leczenie, a przede wszystkim wsparcie na każdym etapie leczenia. Trzymam za Was mocno kciuki! R.R.: Dziękuję w imieniu całego zespołu. K.F.: Bardzo dziękuję.

wartownika węzła chłonnego? R.R.: Nazwijmy ją procedurą. W przeddzień operacji w  pracowni medycyny nuklearnej podaje się radio-znacznik i wykonuje scynty-

opcja? Czy później można wykonać rekonstrukcję piersi? R.R.: Są to sytuacje coraz rzadsze, gdy konieczne jest radykalne odjęcie całej piersi. Najczęściej do odjęcia całej piersi dochodzi z powodu braku zgody pacjentki na inne formy leczenia. Te panie nie chcą iść ścieżką terapii wymagającą od nich większego zaangażowania (z powodu wieku, chorób współistniejących, skrócenia do minimum czasu leczenia). Wciąż wiele kobiet uważa, że odjęcie piersi likwiduje problem nowotworowy raz na zawsze, mimo iż doniesienia naukowe jednoznacznie pokazują brak wpływu zakresu operacji na czas przeżycia. I na tym polu mamy najwięcej do zrobienia, ale i do osiągnięcia. Rekonstrukcję odjętej piersi można wykonać nawet w odległym interwale czasowym od operacji radykalnej. Jest to leczenie kilkuetapowe, ale daje bardzo dobre efekty estetyczne.

PZ: Jak wygląda życie po zabiegu?

K.F.: Wszystko zależy od rodzaju przeprowadzonej operacji. Po zabiegu oszczędzającym pierś i węzły chłonne pacjentki do miesiąca wracają do aktywności sprzed operacji. W przypadku rekonstrukcji piersi implantem, powrót do normalnej aktywności przeciąga się do trzech miesięcy i jest to uwarunkowane koniecznością prawidłowego wgojenia implantu. Niestety, gdy są usuwane wszystkie węzły chłonne pachowe, restrykcje obowiązują do końca życia.

PZ: Dziękuje panom za rozmowę. Jako kobieta cieszę się, że w PRO-

Rozmawiała: Dominika Czapkowska

22


| WARTO WIEDZIEĆ

Rekonstrukcja piersi po mastektomii?

Natychmiast!

Zabieg mastektomii, podczas którego jednocześnie wykonywana jest rekonstrukcja usuniętej piersi, to szansa dla wielu kobiet na odzyskanie zdrowia i szybki powrót do normalności. Takie zabiegi od ponad dwóch lat z sukcesem wykonywane są w Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA. Konsultacja: dr n.med. Artur Bocian, specjalista chirurg-onkolog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

TEKST:

DR N.MED. ARTUR BOCIAN SPECJALISTA CHIRURG-ONKOLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

Rak piersi to niestety wciąż najczęściej diagnozowany nowotwór złośliwy u kobiet. Jak donoszą najnowsze statystyki, w Polsce każdego roku odnotowuje się około 18 tysięcy nowych zachorowań. Na Podkarpaciu lekarze wykrywają chorobę u kolejnych ok. 650 pań. I chociaż coraz więcej kobiet wykonuje badania profilaktyczne, to wiele zachorowań wciąż kończy się mastektomią, czyli zabiegiem usunięcia piersi.

Podczas jednego zabiegu Mastektomia z jednoczasową rekonstrukcją jest połączeniem zabiegu onkologicznego z zabiegiem rekonstrukcyjnym. - Polega na tym, że podczas jednego zabiegu usuwamy gruczoł piersiowy z guzem lub guzami pozostawiając skórę oraz otoczkę i brodawkę. Następnie, podczas tej samej operacji wykonujemy rekonstrukcję piersi wszczepiając ekspander lub protezę w celu natychmiastowej odbudowy – krok po kroku wyjaśnia dr n.med. Artur Bocian, specjalista chirurg-onkolog. - Taka łączona operacja to zabieg, dzięki któremu kobieta nie czuje się okaleczona z powodu usuniętego gruczołu piersiowego. Może założyć biustonosz, nadal czuć się kobietą. Łatwiej jest wtedy zapomnieć o  przebytej chorobie. Co więcej – taka procedura nie powoduje zaburzeń w sferze psychicznej z powodu usuniętej piersi – dodaje dr n.med. Jacek Pszeniczny, chirurg-onkolog.

Warto wiedzieć, że taki zabieg nie opóźnia dalszego leczenia onkologicznego - chemioterapii, radioterapii czy hormonoterapii, ale może być wykonany tylko w ściśle określonych sytuacjach. Taka operacja jest możliwa u  pacjentek, u  których wykryto raki wieloogniskowe w  piersi, rozległe guzy przedinwazyjne, ale także u  pań, u  których przeprowadzenie zabiegu oszczędzającego wiązałoby się ze zbyt dużym wycięciem tkanki gruczołowej, co skutkowałoby zaburzeniami m.in. symetrii czy kształtu.

Efekt Angeliny Jolie

To rozwiązanie dedykowane jest również w przypadku kobiet obciążonych mutacjami genu BRCA1 i BRCA2, które są odpowiedzialne za rozwój raka. - Według statystyk, blisko 5-10 procent nowotworów piersi ma związek z  genetyką. Największy odsetek stanowią w  tej grupie pacjentki obciążone mutacją BRCA1 oraz BRCA2. W  tych przypadkach ryzyko wystąpienia raka piersi wynosi odpowiednio 55-85 procent oraz aż 30-60 procent. Wykonując mastektomię prewencyjną z  jednoczasową rekonstrukcją możemy zredukować ryzyko wystąpienia raka piersi do około 10 procent. Decyzja powinna być przemyślana. Konieczna jest konsultacja z  lekarzem, który wyjaśni jak będą wyglądać piersi po zabiegu i z czym wiąże się przeprowadzenie całej procedury – dodaje dr Bocian.

23


| WARTO WIEDZIEĆ

Badaj swoje piersi Bez względu na wiek

Rak piersi to jeden z czołowych zabójców kobiet w Polsce. W początkowym okresie nie daje żadnych objawów, ale wcześnie wykryty jest uleczalny. Dlatego tak ważna jest profilaktyka. Rozmowa z dr hab. n.med., prof. UR., Elżbietą Łuczyńską, specjalistą radiologiem.

PRO ZDROWIE: O profilaktyce

wiemy coraz więcej, jednak wciąż mało kobiet zgłasza się na badania profilaktyczne. Statystyki, które dotyczą naszego miasta, są zatrważające. Na blisko 26 tysięcy kobiet, które mogą wykonać bezpłatną mammografię, tylko 1176 z nich to robi. Jak Pani myśli – gdzie leży  przyczyna takiego stanu rzeczy? Elżbieta Łuczyńska: Główne przyczyny słabej zgłaszalności na badania profilaktyczne to bardzo niska świadomość społeczeństwa. Możemy powiedzieć, że kobiety nie wiedzą po co są wykonywane te badania. Druga przyczyna to słaba organizacja skriningu w  Polsce. Aby mógł funkcjonować, należy zwiększać świadomość kobiet na temat tego, że mammografia jest badaniem, które może wykryć raka piersi i jest potrzebne. Obecnie wśród kobiet panuje przekonanie, że mammografia szkodzi, że nie należy jej wykonywać. Warto wiedzieć, że zgodnie z zaleceniami EUSOBI oraz ACR tylko mammografia jest badaniem, które może być stosowane w skriningu raka piersi.

PZ: Co każda z nas powinna wiedzieć

o profilaktyce? Co dają nam badania przesiewowe? E.Ł.: Rak piersi jest jednym z zaledwie trzech raków, dla których mamy mocne dowody korzyści płynących z  populacyjnych badań przesiewowych (pozostałe dwa to rak szyjki macicy i jelita grubego). Dlatego większość krajów europejskich wprowadziła mammograficzne programy przesiewowe, najczęściej badając kobiety w wieku między 50. a 70. rokiem życia w odstępach 2-letnich, w celu wykrycia małych guzów nie dających objawów.

24

DR HAB. N.MED., PROF. UR.

ELŻBIETA ŁUCZYŃSKA SPECJALISTA RADIOLOG

PZ:

Dlaczego USG piersi dedykowane jest dla młodych kobiet a mammografia dla starszych? E.Ł.: Mammografia jest badaniem radiologicznym. Stosowana dawka jest bardzo niska. Podczas badania wykonujemy 4 zdjęcia: po dwa na każdą pierś. Naszym celem jest wykrycie raka piersi klinicznie bezobjawowo. Rak piersi może manifestować się w postaci guzka, asymetrii oraz w postaci mikrozwapnień. Warto wiedzieć, że mikrozwapnienia nie są widoczne w badaniu ultrasonograficznym lub są słabo widoczne i mogą być pominięte. Z kolei w badaniu USG wykorzystujemy fale ultradźwiękowe, nie ma promieniowania jonizującego. Badanie ma zastosowanie u  młodych kobiet, u których najczęściej występuje gruczołowa budowa piersi. Dlatego pierwszym badaniem jest badanie ultrasonograficzne. W  późniejszym wieku mamy więcej tkanki tłuszczowej w piersiach i wykrycie raka w mammografii jest łatwiejsze.

PZ: Czy mammografia jest bolesna? Czy do badania należy się spe-

cjalnie przygotować? E.Ł.: W zależności od naszego progu bólowego - mammografia jest mniej lub bardziej bolesna. Musi być wykonana na odpowiednim ucisku po to, aby dawka na pacjentkę była jak najmniejsza oraz aby nie było artefaktów ruchowych podczas badania.

PZ: Czy piersi badamy też w ciąży?

E.Ł.: Należy badać piersi w ciąży, jednak ultrasonografista wykonujący badanie musi mieć doświadczenie w badaniu piersi i wiedzieć co jest normą, a co jest patologią.


Kiedy wykonać USG piersi a kiedy mammografię? MAMMOGRAFIA 1. Mammografię wykonuje się, jako badanie skriningowe (możesz wykonać je bezpłatnie co dwa lata, jeżeli jesteś w przedziale wieku od 50. do 69. roku życia). 2. U kobiet od 40. roku życia badanie wykonuje się, jeśli jest wyczuwalny guz piersi. 3. Jeżeli w obrazie USG widoczny jest guz piersi, mammografię wykonuje się, jako badanie uzupełniające, w celu wykluczenia wieloośrodkowości, wieloogniskowści oraz mikrozwapnień. 4. Mammografię stosuje się u kobiet po zabiegach oszczędzających, aby sprawdzić czy nie ma wznowy procesu nowotworowego. USG PIERSI 1. Badanie wykonuje się u młodych kobiet celem wykluczenia zmian ogniskowych (na pierwsze badanie najlepiej zgłosić się po 20. roku życia). 2. W uzupełnieniu do mammografii celem oceny piersi gruczołowych. 3. Jeśli w mammografii widoczna jest zmiana ogniskowa, USG piersi wykonuje się do oceny charakteru zmiany. Czy jest lity czy torbielowaty. 4. USG piersi to metoda uzupełniająca do mammografii i jeśli zmiana jest widoczna w USG, diagnostyka pogłębiona, czyli biopsja, wykonywana jest pod kontrolą USG.

PZ: A co z okresem karmienia? Jeszcze niedawno lekarze zalecali wy-

konywanie USG piersi dopiero po zakończeniu karmienia. E.Ł.: Trzeba wykonywać badanie ultrasonograficzne. Obecnie mamy coraz więcej zachorowań na raka piersi zarówno w ciąży, jak również w trakcie karmienia. Dlatego aby móc w odpowiednim czasie zareagować, profilaktyka absolutnie nie może być odkładana na czas – „po”.

PZ: Co dzieje się, gdy  radiolog dostrzeże niepokojącą zmianę?

E.Ł.: Jeśli okaże się, że w obrazie USG piersi czy mammografii jest niepokojąca zmiana w postaci guzka lub mikrozwapnień, należy jak najszybciej wykonać biopsję gruboigłową lub biopsję gruboigłową wspomaganą próżnią, celem weryfikacji histopatologicznej. Biopsję cienkoigłową wykonujmy tylko w przypadku torbieli prostych.

PZ:Na czym polega biopsja gruboigłowa? W jakim celu wykonywane jest badanie i czy jest bolesne? E.Ł.: Biopsja gruboigłowa jest to badanie wykonywane celem pobrania wycinków ze zmiany do badania histopatologicznego. Igłę biopsją wprowadza się pod kontrolą ultrasonografii a  następnie pobiera się wycinki. Igła jest jednorazowa. Z jednego miejsca pobiera się 3 do 5 wycinków i za każdym razem igłę należy ponownie umieścić w zmianie. Biopsja gruboigłowa wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym, więc bolesny jest zaledwie sam moment wbicia igły do znieczulenia. Potem ból nie jest już odczuwalny.

PZ: A czym jest biopsja nazywana mammotomiczną?

E.Ł.: Biopsja mammotomiczna, czyli tak naprawdę biopsja gruboigłowa wspomagana próżnią, jest rodzajem biopsji gruboigłowej. Niemniej jednak igła do biopsji jest grubsza i jak wspomniałam wcześniej jest wspomagana

próżnią. Igła do biopsji ma specjalną budowę pozwalającą zarówno weryfikować, jak również usuwać zmiany łagodne. Dzięki specjalnej konstrukcji, jedno umiejscowienie igły w piersi pozwala na pobranie odpowiedniej liczby wycinków. W trakcie tej biopsji mamy możliwość założenia znacznika do zmiany lub do loży po usuniętej zmianie. Dodatkową zaletą tego rodzaju biopsji jest obecność próżni, która pozwala na pobranie większej ilości materiału.

PZ: Na koniec -  co powiedziałaby Pani

kobietom, aby zachęcić je do badania? E.Ł.: Drogie Panie, chciałam Was zaprosić na badania piersi. Mammografia jest podstawowym badaniem i nie należy z  niej rezygnować. Mimo, że trochę boli pozwala na uwidocznienie zmian, które nie są widoczne w  badaniu ultrasonograficznym. Natomiast ultrasonografia wykonana po badaniu mammograficznym pozwala na potwierdzenie lub wykluczenie zmian, a  czasem wykrywa zmiany niewidoczne w mammografii. Pamiętajcie - tylko profilaktyka pozwala na wczesne wykrycie i wyleczenie raka piersi. Rozmowa: Dominika Czapkowska

25


| STREFA DZIECKA

ODPORNOŚĆ PRZEDSZKOLAKA Każdy rodzic - szczególnie ten mający w domu przedszkolaka - zadaje sobie pytanie: dlaczego moje dziecko tak często choruje. Nadejście sezonu jesienno-zimowego spędza sen z powiek wielu z nas i często zastanawiamy się co zrobić, żeby wzmocnić odporność dzieci.

Budowanie odporności TEKST:

LEK. JUSTYNA CWYNAR SPECJALISTA PEDIATRII Z GABINETU POZ W PRO-FAMILII

Na początek zastanówmy się, dlaczego dzieci chorują częściej niż dorośli. Musimy uświadomić sobie fakt, że dziecko w wieku przedszkolnym choruje ok. 8-10 razy w ciągu roku. Są to głównie wirusowe infekcje dróg oddechowych, których większość przypada na sezon jesienno-zimowy (trwający kilka miesięcy), dlatego mamy wrażenie, że nasze dzieci są non stop chore.

Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, system odpornościowy dzieci jest niedojrzały, dopiero „uczy się” rozpoznawania patogenów i walki z nimi. Noworodek przychodzi na świat głównie z odpornością nieswoistą. Pierwszą linię obrony organizmu zarówno dzieci, jak i  dorosłych przed drobnoustrojami stanowią bariery fizyczne (skóra, śluz, rzęski), bariery biochemiczne (np. lizozym zawarty we łzach i innych wydzielinach, kwas żołądkowy), organizmy saprofityczne konkurujące z  potencjalnymi patogenami. W walce z infekcjami dodatkowo pomagają nam przeciwciała (jest to tak zwana odporność swoista). Noworodki otrzymują je w mleku mamy podczas karmienia piersią, oraz w trakcie ciąży (te jednak szybko zanikają a produkcja własnych dopiero się zaczyna). Pod koniec pierwszego roku życia dziecka stężenie poszczególnych klas immunoglobulin wynosi od 25 do 75% stężenia u osób dorosłych. Po drugie anatomia dróg oddechowych dzieci jest inna niż dorosłych, co sprzyja kolonizacji, wnikaniu i rozprzestrzenianiu się drobnoustrojów po organizmie.

26

Zanim zaczniemy zastanawiać się nad tym, czy nasze dziecko cierpi na niedobór odporności, musimy wykluczyć czynniki, które usposabiają do nawracających zakażeń. Zaliczają się do nich czynniki środowiskowe (klimat, warunki socjalne, zanieczyszczenie powietrza), anatomiczne (wady rozwojowe nosa, krtani, oskrzeli, płuc), choroby alergiczne, refluks żołądkowo-przełykowy. Temat budowania odporności u dzieci budzi wiele emocji i kontrowersji. Z jednej strony chcielibyśmy sięgać po środki naturalne, „domowe” a  z  drugiej bombardowani reklamami w radio czy telewizji skłaniamy się ku szukaniu pomocy w środkach farmakologicznych. Co zatem robić, aby wzmacniać odporność naszego malucha? Przede wszystkim musimy zadbać o odpowiednią dietę i aktywność fizyczną dzieci.

Dieta ma znaczenie

Prawidłowa dieta ma kluczowe znaczenie w rozwoju nie tylko odporności, ale i całego organizmu szczególnie w  pierwszych 1000 dniach życia dziecka. Warto zadbać, aby była ona bogata w  warzywa, owoce, produkty bogate w  nienasycone kwasy tłuszczowe z  grupy omega-3, omega-6 żelazo, witaminy A, C, D. Nie powinniśmy zapominać także o priobiotykach, najlepiej tych pochodzenia naturalnego z fermento-


FOT. POGO Images

27


| STREFA DZIECKA

Prawidłowa dieta ma kluczowe znaczenie

w rozwoju nie tylko odporności, ale i całego organizmu. wanych produktów mlecznych (jogurty, kefiry) oraz kiszonek. Grupę produktów, których powinniśmy unikać, stanowią głównie te zawierające cukry proste oraz wysoko przetworzone. O  odpowiednie nawodnienie organizmu naszych dzieci powinniśmy zadbać podając im do picia wodę. Zgodnie z zaleceniami ekspertów, w diecie niemowląt powinniśmy unikać napojów słodzonych, w  zamian proponując im do picia wodę (dzieci karmionych wyłącznie piersią nie trzeba dopajać). Po 12. miesiącu życia nasze maluchy mogą wypijać do 120 ml soku (najlepiej świeżo wyciskanego) na dobę. Środowisko naszych dzieci powinno być wolne od dymu tytoniowego. Narażenie na niego zwiększa ryzyko ostrych infekcji dróg oddechowych oraz chorób przewlekłych, takich jak astma.

grzewanie prowadzi do znacznego osłabienia odporności. Kolejną kwestią, na którą powinniśmy zwrócić uwagę, jest odpowiednia ilość snu i odpoczynku. Przemęczenie i  niewyspanie osłabiają organizm. Zapotrzebowanie na sen zmienia się wraz z wiekiem. Noworodki potrzebują ok. 16-18 godzin snu na dobę, niemowlęta ok. 14 godzin. Dzieci w wieku przedszkolnym między 10 a 13 godzin, w tym drzemki. Po ukończeniu 4. roku życia dzieci nie potrzebują już drzemek w ciągu dnia.

Ruch na zdrowie

Niedobór odporności

Warto wiedzieć, że umiarkowana aktywność fizyczna - najlepiej na świeżym powietrzu i dostosowana do wieku dziecka, pobudza produkcję leukocytów, wzmacnia układ immunologiczny, pomaga budować silne kości i mięśnie oraz dbać o prawidłową masę ciała. U niemowląt bardzo ważne są spacery. Starsze dzieci na zabawie na świeżym powietrzu powinny spędzać ok. 90 minut dziennie. Wychodząc na zewnątrz trzeba pamiętać o  odpowiednim ubraniu naszych maluchów. Pamiętajmy, że prze-

Dodatkowe wsparcie

Co zrobić, kiedy chcemy jednak sięgnąć po środki farmakologiczne? Które z nich mają udowodnione działanie kliniczne? Musimy pamiętać o szczepieniach ochronnych zarówno tych obowiązkowych, jak i zalecanych, gdyż one pomagają nam w walce z chorobami zakaźnymi. Preparatów farmakologicznych o działaniu udowodnionym w badaniach klinicznych jest niewiele. Należą do nich lizaty bakteryjne (zmniejszają one ryzyko infekcji prawie o  30%) oraz probiotyki zawierające szczepy Lactobacillus Rhamnosuss GG, Streptococcus Salivarius.

Eksperci zajmujący się immunologią opracowali 10 znaków ostrzegawczych podejrzenia zaburzeń odporności u dzieci. Należą do nich m.in.: co najmniej cztery zapalenia uszu w ciągu roku, co najmniej dwa zapalenia płuc w ciągu roku, co najmniej dwa zakażenia zatok przynosowych, brak przyrostu masy ciała i  wzrostu dziecka, przewlekła grzybicza infekcja jamy ustnej u dzieci powyżej 1 r.ż., nawracające głębokie ropnie skórne lub narządowe. Wystąpienie przynajmniej dwóch z  tych objawów jest wskazaniem do rozpoczęcia diagnostyki. Obserwujmy uważnie swoje dziecko, rozmawiajmy z naszym lekarzem pediatrą, który rozwieje wątpliwości i postara się znaleźć odpowiedź na pytanie, czy ilość infekcji naszego dziecka to jeszcze norma czy powinniśmy poszukać czegoś „głębiej”.

ZAPISZ DZIECKO DO PEDIATRY W PRO-FAMILII Twój maluszek jest już na świecie? Teraz czas na wybranie gabinetu POZ i zapisanie go do pediatry, który otoczy go opieką od pierwszych dni życia. W PRO-FAMILII w ramach NFZ przyjmuje dr Justyna Cwynar, specjalista pediatrii. Tworzona jest właśnie lista pacjentów. Aby skorzystać z bezpłatnej opieki wystarczy złożyć deklarację wyboru lekarza. Rejestracja – 17 773 57 21

28


| STOMATOLOGIA

Maluch u stomatologa - Troska o zdrowie dziecięcego uśmiechu to nie tylko codzienna higiena jamy ustnej, ale również regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym – przekonuje stomatolog Adrianna Głogowska. Rozmowa z lek. stom. Adrianną Głogowską, stomatologiem ze Stomatologii PRO-FAMILIA.

PRO ZDROWIE: Jak wygląda

pierwsza wizyta malucha u stomatologa? Czy macie jakieś specjalne triki, które pomagają dziecku oswoić nowe miejsce i sytuację? Adrianna Głogowska: Oczywiście! Przede wszystkim pierwsza wizyta to tak naprawdę wizyta adaptacyjna, która polega na zabawie. Maluch poznaje swojego lekarza, asystentkę, gabinet. Ma okazję dotknąć sprzęt, oswoić wyposażenie, które może wzbudzać lęk. Nie zaleca się, aby wizytę zacząć od leczenia, a szczególnie gdy ząb boli. Pomyślmy o  tej adaptacji znacznie wcześniej. Dzięki temu zwiększamy szansę, że leczenie stomatologiczne nie będzie dla dziecka przykrym doświadczeniem.

PZ:

A gdy leczenie jest konieczne, co możecie zrobić, aby nie wiązało się z bólem? A.G.: Obecnie stomatologia dziecięca proponuje kilka rozwiązań, żeby konieczny zabieg przeprowadzić u  dziecka bez bólu i  stresu a  co najważniejsze bez przykrych wspomnień, które negatywnie wpływają na leczenie w dorosłym życiu. Dzieci w naszych gabinetach mają możliwość oglądania bajek podczas leczenia. Na koniec każdej wizyty maluch wybiera sobie nagrodę z magicznej szufladki wypełnionej zabawkami. To małe gesty, ale działają cuda. Jeśli dziecko współpracuje, a leczenie może być nieprzyjemne, uśmierzamy ból najlepszym na rynku znieczuleniem komputerowym the Wand – jest prawie nieodczuwalne, a system odpowiada za precyzyjne dozowanie leku.

PZ:

Słyszałam też o syropie Dormicum, który okazuje się pomocny w przypadku małych dzieci. A.G.: Syrop uspokajający Dormicum stosujemy u najmłodszych dzieci w celu zniesienia uczucia lęku i  niepokoju podczas wykony-

30

LEK. STOM. ADRIANNA GŁOGOWSKA STOMATOLOG ZE STOMATOLOGII PRO-FAMILIA

wania zabiegu. Ma działanie uspokajające i może również powodować przejściowe obniżenie napięcia mięśniowego oraz zaburzenia równowagi u  dziecka. Po 15 minutach od podania syropu u  dziecka następuje spowolnienie odruchów. Maluch staje się spokojniejszy, przysypiający, można zauważyć zdecydowaną poprawę nastroju. Najważniejszą rzeczą jest niepamięć wsteczna. Dziecko nie pamięta samego zabiegu. Z reguły pamięta tylko moment podania syropu. Dormicum podawany jest dzieciom doustnie w postaci syropu do picia i ma miętowy smak. Optymalny wiek to okres przedszkolny (od 2. do 6. lat i maksymalna waga 24 kg). W trakcie zabiegu jest możliwość wyleczenia kilku zębów, ale to zawsze uzależnione jest od przebiegu wizyty.

PZ: A z jakich metod mogą skorzystać starsze dzieci?

A.G.: U dzieci przedszkolnych i  szkolnych możemy stosować sedację wziewną, czyli tzw. gaz rozweselający. Sedacja wziewna wykonywana jest z  udziałem podtlenku azotu i  tlenu. Podawana jest przez specjalną maseczkę dostosowaną do wieku i twarzy pacjenta, którą zakłada się na nos. Jest jeden haczyk - dziecko przez całą wizytę musi oddychać nosem. Tylko wtedy sedacja zadziała. Ale z doświadczenia wiem, że dzieci nie mają z tym problemu. Dodatkowym atutem gazu rozweselającego jest działanie znieczulające. Dzięki temu nie musimy znieczulać mniejszych ubytków, jedynie te głębsze – z użyciem komputerowego znieczulenia, o którym już wspomniałam.

PZ: A czy często wykonujecie leczenie w znieczuleniu ogólnym, po-

tocznie zwanym „narkozą”? A.G.: Takich zabiegów wykonujemy bardzo dużo - zarówno w przypadku osób dorosłych, jak i dzieci. Ma na to wpływ z pewnością fakt, że nasza Stomatologia jest częścią szpitala, co wpływa na bezpieczeństwo i profesjonalizm całej procedury. Znieczulenie ogólne stosujemy w  określonych sytuacjach, gdy dziecko się boi, nie chce współpracować i wszelkie sposoby zawodzą. Bywa też bardzo pomocne w przypadku leczenia dzieci niepełnosprawnych. Znieczulenie ogólne znosi uczucie bólu oraz świadomości w trakcie zabiegu, poprzez wprowadzenie pacjenta w czasowy stan snu. Pa-


FOT. Dariusz Puchała

cjent ma poczucie bezpieczeństwa i absolutnej bezbolesności. Zaletą tego zabiegu jest brak świadomości dziecka oraz fakt, że po zabiegu wszystkie zęby są zdrowe – w czasie maksymalnie 4-godzinnej narkozy. Możemy wtedy wyleczyć próchnicę, leczyć endodontycznie czy usunąć zęby.

chorych zębów mlecznych. To nie jest tak, że jesteśmy skazani na próchnicę. Jednak na zdrowe zęby trzeba pracować już od pierwszych dni życia dziecka.

PZ: Niestety, rodzice rzadko decydują się na leczenie mleczaków, PZ: Kiedy więc zgłosić się z dzieckiem w myśl zasady – przecież wypadną. A.G.: Czy mleczaki warto leczyć? To jedno z najczęstszych pytań, z którym spotykają się stomatolodzy dziecięcy. Odpowiedź jest tylko jedna – oczywiście! Zęby mleczne leczymy i to jak najszybciej. Próchnica w uzębieniu mlecznym ma bardzo dynamiczny przebieg i bardzo szybko prowadzi do powikłań, takich jak zapalenie miazgi zęba oraz ropnych stanów zapalnych tkanek otaczających, które nierzadko stają się źródłem bólu. Co więcej, stany zapalne wokół korzeni mogą uszkodzić zawiązki zębów stałych. Nie zapominajmy również o tym, że chore, nieleczone mleczaki są stałym siedliskiem bakterii, które rozsiewają się po całym organizmie. Ponadto już od 6. roku życia wyrzynają się zęby stałe, które mogą zarażać się próchnicą od

na pierwszą wizytę u stomatologa? A.G.: Pierwsza wizyta u  stomatologa powinna mieć miejsce, zanim dziecko ukończy pierwszy rok życia, gdy pojawią się pierwsze ząbki. Dentysta pokaże, jak prawidłowo zadbać o zęby malucha. Sprawdzi, czy właściwie się wyrzynają, poinformuje jak zaplanować prawidłową dietę zapobiegającą próchnicy. Następne regularne wizyty kontrolne powinny odbywać się co 3–6 miesięcy.

KIEDY CZAS NA PIERWSZĄ WIZYTĘ U DENTYSTY? wizytę swojej pociechy u dentysty kontrolę warto chodzić co 3 miesiące. 1 Pierwszą 4 NaUpewnisz zaplanuj po ukończeniu 6. miesiąca (wtedy się, że w  buzi dziecka nie dzieje pojawiają się pierwsze siekacze).

się nic złego.

wizyty lekarz sprawdzi, czy proces zapisz malucha na wizytę po 2 Podczas 5 Bezwzględnie ząbkowania się rozpoczął i czy przebiega ukończeniu 3.-4. roku życia (zwykle wtedy prawidłowo oraz czy dziecku nie zagraża próchnica.

Wam, jak czyścić dziąsła i zęby, na co 3 Pokaże zwracać uwagę, żeby zapobiec próchnicy i co zrobić, aby zęby wyrosły mocne i zdrowe.

dziecko ma już komplet zębów mlecznych). Lekarz oceni, czy wszystkie zęby rozwinęły się prawidłowo, czy dziecko ma dobry zgryz oraz czy nie wystąpiły początki próchnicy.

31


| WARTO WIEDZIEĆ

Gadżety dla przedszkolaka

Okres przedszkolny to bardzo ważny etap w życiu dziecka. To czas, kiedy nasz maluch nie tylko zdobywa pierwszą wiedzę, ale też kształtuje swoje nawyki i gust. Jest teraz małym odkrywcą i dlatego warto w sposób przemyślany robić dla niego zakupy. Nie zawsze to, co się nam podoba, spodoba się naszemu przedszkolakowi. Oto kilka propozycji produktów, które powinny zadowolić najbardziej wybrednego bystrzaka. Przegląd opracowała: Małgorzata Tomaka ze Sklepu Medycznego PRO-FAMILIA. LAMPKA MIŚ Z PILOTEM

TRITANOWA BUTELKA ZE SŁOMKĄ 450 ML

Miękka silikonowa lampka LED ze zmieniającymi się kolorami.

Ma nietypowy kształt trójkąta – ułatwiający trzymanie butelki. Specjalna silikonowa wyjmowana słomka ustawiona pod kątem pozwala wypić napój do końca.

Rabbit & Friends, cena 89 zł

B.BOX, cena 69 zł

ZESTAW JEDZENIOWY ZOO Piękny zestaw jedzeniowy - talerzyk i miseczka - wykonany z wysokiej jakości melaminy. Można do niego dokupić sztućce w tym samym wzorze. Skip Hop, cena 62 zł

ZESTAW PRZEDSZKOLAKA KID KIT Idealny zestaw dla małego przedszkolaka, do okrycia się podczas leżakowania w przedszkolu, czy drzemki w domu. La Millou, cena 339 zł

LUNCHBOX Wyposażony w miejsce na wkład chłodzący (w zestawie), świetnie sprawdzi się jako lunchbox do szkoły, przedszkola czy na wycieczkę. B.BOX, cena 89 zł

ZESTAW MAJSTERKOWICZA – TOOLBOX Zestaw ten zawiera aż 20 elementów, w tym takie „profesjonalne” narzędzia, jak: młotek, wkrętarka, śrubokręt, klucz, mnóstwo śrubek do tworzenia różnych instalacji. Little Dutch, 109 zł

TORBA LUNCHOWA ZOO Pojemna torba z wizerunkiem ulubionego zwierzaka pomieści kanapki, przekąski a także napoje. Posiada łatwe w pielęgnacji, termoizolowane wnętrze, które pomoże utrzymać odpowiednią temperaturę posiłku. Skip Hop, cena 55 zł

32

BAMBUSOWY RĘCZNIK Z KAPTURKIEM Jest wspaniałym produktem dla dzieci w wieku 3-10 lat, który otuli skórę zaraz po kąpieli. Można go nosić jako szlafroczek lub użyć jako pelerynę do zabaw. Texpol, cena 129 zł


Cudownie miękki króliczek, który ukoi każdy smutek maluszka, wystarczy się tylko przytulić. Jellycat, cena 109 zł

REKLAMA

PRZYTULANKA KRÓLICZEK

Akcesoria dla kobiet w ciąży oraz wspomagające Akcesoria karmienie i pielęgnację dla kobiet w ciąży maluszka

oraz wspomagające karmienie i pielęgnację Sklep medyczny PRO-FAMILIA maluszka ul. Witolda 6B SKLEP 35-302 Rzeszów tel. 17 77 35 895 606 987 772

INTERNETOWY NOWA ODSŁONA

Sklep PRO-FAMILIA

ul. Witolda 6B www.sklep.pro-familia.pl

35-302 Rzeszów tel. 17 77 35 895 570 557 909

Sklep prowadzi również wypożyczalnię laktatorów i wag niemowlęcych.

VELVET – APASZKA Niesamowicie miękka i delikatna apaszka, która w chłodniejsze dni otuli szyję maluszka, zapewniając mu ciepło i niepowtarzalny wygląd. Zapinana jest na zatrzaski z możliwością regulacji, dzięki czemu pasuje na dzieci od 0 do 7 lat. La Millou, cena 39 zł

www.sklep.pro-familia.pl Sklep prowadzi również wypożyczalnię laktatorów i wag niemowlęcych.

Nowy Sklep medyczny PRO-FAMILIA ul. Kościuszki 13, 35-030 Rzeszów 533 114 855

ZESTAW LEKARZA Duży i ciekawy zestaw, zapewni długie godziny uwielbianej przez dzieci zabawy w lekarza. Little Dutch, cena 139 zł

33


| PSYCHOLOGIA

Jak pomóc dziecku

w adaptacji do przedszkola? Adaptacja to trudny czas. Czas zmian dla dzieci i rodziców, który zwykle wiąże się z lękiem przed nieznanym. Co możemy zrobić, aby wesprzeć dzieci w tym wyjątkowym procesie? Jak rozmawiać ze swoją pociechą o przedszkolu i zbliżającym się wyzwaniu? Podpowiada psycholog Marzena Jarosz. Rozmowa z mgr Marzeną Jarosz, psychologiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

MGR MARZENA JAROSZ PSYCHOLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

PRO ZDROWIE:

Jak dziecko reaguje na zmiany? Marzena Jarosz: Po części tak, jak dorosły. Czyli myślami, uczuciami, zachowaniem. Natomiast to, co jest inne, to że u dziecka może być to wszystko mniej czytelne, mniej wprost. Dziecko nie jest tak dosłowne w pokazywaniu. Dwulatek, gdy nie spodoba mu się to, że nie kupiłaś lizaka - zacznie krzyczeć. Natomiast gdy dziecko się stresuje, gdy dzieje się coś znaczącego, może przeżywać to pod “spodem”. Dla przykładu – dziecko denerwuje się, że jest w szpitalu, że będzie miało zastrzyk. Może Ci wtedy powiedzieć – nie kocham cię mamo. Wiadomo, że to nie jest prawda a chodzi raczej o to, że się martwi i ta sytuacja jest dla niego trudna.

PZ: Często mówi się, że dziecko najgorzej zachowuje się przy ma-

mie. Mówią o tym szczególnie mamy, które wysyłają dzieci do przedszkola. W  przedszkolu dziecko zachowywało się dobrze, nie było żadnych informacji od przedszkolanek, które mogłyby wzbudzić niepokój. A po przyjściu do domu dramat - płacz, rozdrażnienie, brak współpracy. M.J.: Wydaje się to nielogiczne prawda? Natomiast w logice dziecięcej to się mieści. Z jednej strony jest tak, że przy mamie czy przy innych bliskich dziecko może sobie pozwolić na różne wybuchy. Bo to jest bezpieczne – znane. Ale z drugiej strony takie zachowanie może być odroczone. Pamiętajmy, że trzylatek w przedszkolu też się motywuje. Jest w nowym środowisku, w towarzystwie nowych osób. Odczuwa dużo emocji, które w jakiś sposób w sobie tłumi. Wraca do domu i wie, że jest to miejsce, gdzie może być w pełni sobą. Gdzie może pokazać emocje.

PZ:

Kiedy najlepiej zacząć rozmowę z dzieckiem o tym, że pójdzie do przedszkola? M.J.: Najlepiej wtedy, gdy my jako rodzice mamy już jakieś plany. Jeżeli wiesz, że przyjdzie taki czas za 4 miesiące, to możesz już zahaczać o ten temat. Możemy to robić powoli, przy okazji, ale pamiętajmy, że zawsze mó-

34


wimy dziecku prawdę. Możemy zacząć od tego, że opowiemy dziecku o przedszkolu, że jest takie miejsce i jak ono wygląda. Takim prostym, delikatnym językiem opowiadajmy dziecku co to jest. Reagujmy też na ciekawość dziecka. Wprowadzając je krok po kro-

ku, odpowiadając na jego pytania, które z pewnością się pojawią. Możemy zrobić wycieczkę i podjechać pod przedszkole. Pokażmy dziecku budynek, to że dzieci wchodzą i wychodzą, że na szybach są wyklejanki. Opowiadajmy też, że rodzice muszą isć do pracy, a dla niego potrzebna jest opieka i takim miejscem będzie przedszkole.

35


| PSYCHOLOGIA

PZ: A jak w odpowiedzi usłyszymy, mamo to ja w takim razie pójdę PZ: Nagrody po przedszkolu to dobry z Tobą do pracy? M.J.: Ja bym odpowiedziała prawdę – ja też chcę być z Tobą. Chodzi głównie o otwartość. Żeby nie odwracać uwagi. Ja też bym chciała być z Tobą, jednak praca jest ważna. I mamy otwarty temat. Bo pieniądze też są ważne. A Ty będziesz pod opieką pani i będziesz się bawił z innymi dziećmi.

PZ: A co powiedzieć dziecku, jak już nadejdzie ten dzień i moment

pójścia do przedszkola? M.J.: Zależy od wieku dziecka. 3-4 latek już orientuje się mniej więcej w dniach. Można wspólnie zacząć odliczać. Przypominamy, zahaczamy, opowiadamy, dopytujemy. Ale dajmy dziecku też czas na pobycie z tym tematem. Jesteś mamą, więc pewnie zauważyłaś, że są w ciągu dnia momenty, gdy dziecko samo przychodzi i prowokuje rozmowę. Np. wieczorem, jak się przytulamy. To jest ten czas, gdy możemy porozmawiać. Ja często pytam wprost – czy chcesz o coś zapytać? Dziecko czasem pyta, czasem nie i to też jest ok. Ważne jest przyzwyczajanie dziecka, czyli adaptujemy je do przedszkola, zanim je tam zaprowadzimy.

PZ: Teraz jest o tyle ciężej, że ze względu na pandemię w  wielu

przedszkolach adaptacja w ogóle się nie odbywa. Adaptacja, czyli moment, gdy mama wchodzi z dzieckiem do przedszkola, pokazuje nowe miejsce, przebywa tam z nim pewien czas. M.J.: Ktoś bardzo mądrze tę adaptację wymyślił, bo jest ona dzieciom bardzo potrzebna. Szczególnie dzieciom żłobkowym, gdzie mamy do czynienia z  maluchami. Adaptacja bardzo pomaga. W  bezpiecznym otoczeniu mamy dziecko poznaje nowe środowisko. Ja liczę na to, że w najbliższych miesiącach to się zmieni i adaptacja ponownie będzie możliwa. Ale wracając do sytuacji, jaką mamy… Ja bym kombinowała. Próbowałabym porozmawiać z dyrekcją. Sprawdziłabym czy znam inną mamę z tego przedszkola. Umówiłabym się z nią na wspólne wyjście na plac zabaw, aby dzieci miały okazję się poznać. Spróbowałabym zanieść rzeczy do przedszkola z dzieckiem. Zobaczyć panią – choćby przez szybę. I potem już rozpoczęłabym adaptację tak, jak przebiega ona normalnie – czyli zostawiamy dziecko na początku na krócej, stopniowo wydłużając czas pobytu w przedszkolu. Ważne jest, aby mówić dziecku prawdę kiedy po nie przyjdziemy i aby dotrzymywać słowa. Czyli jak mówimy dziecku, że przyjdziemy po zupie lub drugim śniadaniu, to tak robimy.

PZ:

Idziemy do przedszkola, chcemy zostawić malucha a jest płacz. Dziecko łapie nas za szyję – nie chce zostać. Co możemy wtedy zrobić? Jak pomóc dziecku? Przytulamy, tłumaczymy, czy jednak zostawiamy i wychodzimy. Wiele osób twierdzi, że krótsze pożegnania są lepsze. M.J.: Skupmy się na swojej intuicji. Warto też porozmawiać o tym z przedszkolanką. Zdarza się, że mama ma jakiś pomysł na pożegnanie, a  pani z przedszkola mówi – no już, no już koniec pożegnania. Fajnie byłoby, jakby to grało. Aby dać mamie ten czas, dziecku też. Łzy się pojawiają, ale to dobra reakcja. Łzy są sygnałem, że dziecku jest na ten moment trudno i reaguje na tę sytuację. Jeżeli chodzi o długie pożegnania, to chyba chodzi o ten moment przeciągnięcia. Dziecko wtedy zaczyna się bardziej niepokoić. Ale dzieje się tak dlatego, że mama też zaczyna się niepokoić. Dziecko idealnie wyczuwa emocje mamy. I jest coraz trudniej. Przygotujmy dziecko na to wcześniej. Powiedzmy, że czasem jest tak, że pojawia się płacz, ale dajemy trzy mocne przytulasy i idziemy dalej.

36

pomysł? M.J.: Idziemy na lody, aby mieć fajny czas z dzieckiem, ale nie idziemy na lody w nagrodę, bo poszło do przedszkola. To ważne. Mówiąc do dziecka: pójdziemy na lody, jak nie będziesz płakać, możemy doprowadzić do sytuacji, kiedy dziecko będzie tłumić w sobie te gorsze emocje. Żeby mama była zadowolona. To daje podwaliny do kreowania fałszywego ja – robię coś, aby mama była zadowolona. Zobacz – zupełnie inaczej będzie, gdy powiesz: wiem, że było ciężko, ale dałeś radę. Ja byłam w pracy i też o tobie myślałam. Teraz jest 10 już po ciebie przyszłam. Może pójdziemy teraz na lody? Stwarzamy fajny czas z  dzieckiem. Ale nie coś za coś.

PZ: Powiedzmy teraz o pozytywach. Co

daje dziecku przedszkole? M.J.: Wąską myślą byłoby sądzić, że tylko rodzic może dać dziecku wszystko – rozwój emocjonalny, intelektualny itp. Przedszkole daje dziecku bardzo wiele. Z jednej strony grupę rówieśniczą, a z drugiej grupę innych dorosłych. Dzieci bawią się inaczej z dorosłymi, a  zupełnie inaczej z  rówieśnikami. Poza tym muszą się zmierzyć też z  tym, że ktoś może mieć inny pomysł, inne zdanie. Z tym, że ktoś może rzucić w  nie klockiem, powiedzieć coś przykrego lub zabrać zabawkę. To cenne doświadczenia. Myślę też, że dzieci zyskują bardzo wiele dzięki kontaktowi z rówieśnikami właśnie ze względu na całe spektrum tych emocji, które się pojawiają. Wystarczy spojrzeć na przyjaźnie przedszkolne, które są piękne i bardzo silne. Że jest ta Hania, że jest Mikołaj. Że są to osoby, na które się czeka i za którymi się tęskni. Dzieci bardzo wiele od siebie chłoną. Mają też zróżnicowany dzień, zajęcia. Myślę też o tym, że jeżeli są panie przedszkolanki, które są ciepłe i wrażliwe, u dziecka buduje się ważne przekonanie, że nie tylko tata lub mama mogą się nim zając. To poszerza perspektywy dziecka. Mama i tata zawsze są i będą, ale są też inni, od których można dostać coś dobrego.

PZ: Skąd więc tyle obaw u rodziców?

Dlaczego ten moment rozpoczęcia przedszkola okazuje się tak trudnym wyzwaniem dla całej rodziny? M.J.: Myślę, że właśnie o ten moment chodzi. Bo jak porozmawiasz z  rodzicami, których


Adaptacja bardzo pomaga. W bezpiecznym otoczeniu mamy dziecko poznaje nowe środowisko. dzieci chodzą do przedszkola już 2-3 rok, to oni nie mają już takich obaw. Te obawy są na początku, ponieważ te emocje są takie skrajne. Gdy dziecko mówi, że nie chce, że przedszkole jest złe, to te emocje uderzają w ciebie, jako mamę, wywołując poczucie winy itp. Pojawiają się wątpliwości – czy to dobry czas, a może warto jeszcze poczekać.

PZ: Kiedy dziecko jest gotowe na przedszkole?

M.J.: To jest trochę tak, że przyjmujemy, że 6-latek jest gotowy na zerówkę, a 7-latek na szkołę, ale każde dziecko w różnym stopniu. Ta linia rozwojowa ma różne momenty gotowości: do odstawienia od piersi, do samodzielnego spania, pójścia na hulajnogę z kolegami... Więc faktycznie wydaje się, że ten wiek 2,5-3 lata to czas, gdy dziecko może sobie poradzić bez mamy. Oczywiście pozostając pod troskliwą opieką. Rodzicom jest trudno oddać dziecko. Mieli je pod opieką non stop, martwią się. To też normalne.

PZ: Jak zareagować, gdy dziecko daje nam znać, że źle czuje się

w przedszkolu. Co wtedy? M.J.: To bywa trudne. Bo jeżeli mówimy o czasie adaptacji, czyli mamy pierwsze tygodnie w przedszkolu to ta adaptacja może mieścić w sobie wiele różnych sytuacji i wiele emocji.

PZ: A kiedy powinna nam się zapalić lampka kontrolna?

M.J.: Rodzice najlepiej znają swoje dzieci. Jeżeli to jest jeszcze w czasie adaptacji i dziecko mówi, że jest źle, pani jest okropna, ale jednocześnie mamy komunikat z przedszkola, że dziecko płakało, ale się bawiło i było ok., to bierzemy pod uwagę fakt, że dziecko może różnie reagować na te emocje – sprawdzając co my na to, jak zareagujemy. Jeżeli natomiast dziecko jest po etapie adatpacji i wciąż źle reaguje, warto poobserwować czy faktycznie nie dzieje się coś złego.

PZ:A co my, jako rodzice możemy zrobić, gdy pojawiają się konflikty? Jak możemy wesprzeć dziecko? Jest kolega, który zabrał zabawki... M.J.: Próbujmy to wyważyć. Bo jeżeli ja słyszę, że chłopiec zabiera zabawki, to mogę to też skomentować i zapytać: było ci przykro, bo chłopiec zabrał ci zabawkę, tak? A co zrobiłeś? I wówczas usłyszeć dalszą cześć historii.

PZ: Wzmacniać asertywność dziecka? Aby w takich momentach

umiało i chciało walczyć o swoje? M.J.: Byłabym delikatna, próbowałabym wybadać o co chodzi. Może zdarzyć się tak, że jest jedno dziecko w przedszkolu, które bije inne dzieci. Wtedy warto porozmawiać z wychowawcą, spróbować znaleźć rozwiązanie, złapać kontakt z rodzicami. Natomiast wracając do tej sytuacji, gdy ktoś zabrał zabawkę, zobaczyłabym czy następnego dnia znowu ten sam chłopiec zabrał tę samą zabawkę. Czy jednak było już ok i wspólnie się bawili. To wtedy bym to zostawiła. Uznałabym, że to dziecięce konflikty pod okiem wychowawcy.

PZ: A może podpowiesz, jak z  takim

małym dzieckiem zacząć rozmowę o trudnych emocjach? O tym, że coś złego może się zdarzyć? M.J.: Właśnie nie mówiłabym o  tym, że coś złego może się zdarzyć. Przecież tego nie wiemy. Były takie badania, które pokazały, że im częściej rozmawia się z dzieckiem o emocjach, tym lepiej radzi sobie w przyszłości z emocjami. Więc myślę, że najlepsza odpowiedź to – rozmawiać często. Cały czas, w  sytuacjach codziennych. Dziecko, jeżeli ma otwartych i  dostępnych rodziców - a  większość takich jest, to przyjdzie rano lub wieczorem i spróbuje zahaczyć o ciężki dla niego temat.

PZ: Warto powiedzieć też, że kryzysy

w przedszkolu mogą zdarzyć się na każdym etapie, niezależnie od tego, jak przebiegła adaptacja i  jak długo dziecko do przedszkola chodzi. M.J.: Tak, masz rację. To bardzo ważny temat, którego my - jako rodzice, powinniśmy być świadomi. Dziś rozmawiałam z moim 4-latkiem, który obecnie przechodzi kryzysy w przedszkolu. Pani zgłosiła mi, że od 3-4 dni płacze podczas drzemek. Ani ona ani ja nie wiemy dlaczego tak się dzieje. Rano powiedział mi, że nie chce jechać do przedszkola. Więc stwierdziłam, że coś trudno ostatnio w  tym przedszkolu. Usłyszałam, że tęsknił za mną. Odpowiedziałam, że też tęskniłam za nim, gdy byłam w pracy i wtedy zapytał mnie, czy ja mam w pracy drzemki. Mówię – niestety nie. Ale widzisz – dał mi sygnał. Okazało się, że on nie chce spać. Znaleźliśmy rozwiązanie. Podczas drzemek będzie oglądał książeczki. Pamiętajmy, że kryzys może pojawić się nawet u dzieci, które uwielbiają przedszkole, chętnie tam chodzą, złapały dobry kontakt z paniami przedszkolankami. Tym fundamentem zawsze będzie dla nas rozmowa.

PZ: Dziękuję za rozmowę.

M.J.: Ja również. Trzymam za Was kciuki! Rozmawiała: Dominika Czapkowska

37


| STREFA DZIECKA

Dziecięca szafa - z polską metką!

SZTRUKSOWE SPODNIE, WWW.BOBOLE.PL 95 ZŁ

LNIANA TUNIKA, WWW.ANGELSOFROCK.PL 179 ZŁ

CZAPKA DZIECIĘCA, WWW.CHMURRRABURRRA.PL 22,50 ZŁ

BLUZA – PŁASZCZYK Z WELURU, WWW.COODO.PL 185 ZŁ

38

BLUZA Z KAPTUREM, WWW.BOOSO.PL 100 ZŁ

BLUZKA Z WELURU, WWW.COODO.PL 140 ZŁ


LEGGINSY, WWW.DEARSOPHIE.PL 75 ZŁ

BLUZA, WWW.LAMAMA.SKLEP.PL 95 ZŁ

SPODNIE CULLOTY, WWW.POLKALOOK.PL 109 ZŁ T-SHIRT, WWW.OJTYTY.PL 65 ZŁ BLUZA, WWW.OHMESS.COM 139 ZŁ

LEGGINSY, WWW.PANROBAK.PL 79 ZŁ

SUKIENKA Z FALBANĄ, WWW.PANROBAK.PL 129 ZŁ

39


| MISJA ZDROWIE

Guzki na tarczycy - co mogą oznaczać? Rozmowa z lek. Joanną Sztembis, specjalistą endokrynologiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

PRO ZDROWIE: Czy guzek lub

guzki tarczycy to poważny problem? Jolanta Sztembis: Guzek w tarczycy to ogniskowe zaburzenie budowy gruczołu tarczowego. Taki guzek niekiedy można wykryć u pacjenta już dotykiem (badaniem palpacyjnym), ale dotyczy to niewielkiej grupy. Najczęściej guzki w  tarczycy wykrywane są dopiero w  badaniu USG. Problem jest bardzo powszechny. Występuje według różnych danych nawet u 50-67% osób po 60. roku życia. Na tak dużą wykrywalność tej patologii w ostatnich czasach wpływa poprawa dostępu do badań ultrasonograficznych. Na szczęście guzki w tarczycy aż w 95% przypadków są zmianami łagodnymi. Tylko 5% (w codziennej praktyce lekarskiej nawet rzadziej) z  wszystkich wykrywalnych guzków to zmiany złośliwe. Zdarza się, że u jednego pacjenta wykrywa się tylko jeden guzek w tarczycy, u niektórych osób jednak jest ich więcej niż dwa, czasami nawet cała tarczyca może być przebudowana wieloguzkowo. Zarówno w  przypadku wykrycia jednego guzka w tarczycy, czy wielu - ryzyko choroby nowotworowej jest takie samo - rzędu około 5%. Rozpoznanie „guzek tarczycy” jest jednak czasem nadużywane. Tak naprawdę za guzki uważamy zmiany osiągające równe lub powyżej 1 cm średnicy. O zmianach poniżej 1 cm mówimy, że są zmianami ogniskowymi. Jest to szalenie ważne dla decyzji o dalszym postępowaniu.

PZ: Co dzieje się, gdy takie guzki zosta-

ną zdiagnozowane? Jak wygląda postępowanie i diagnostyka? J.S.: Przede wszystkim powinniśmy bezwzględnie udać się do specjalisty endokrynologa na konsultację. Diagnostyka opiera się głównie na badaniu USG tarczycy. Lekarz specjalista po analizie wyniku badania USG podejmie decyzję o dalszym postępowaniu. Jeżeli mamy do czynienia z guzkiem tarczycy

40

LEK. JOANNA SZTEMBIS SPECJALISTA ENDOKRYNOLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNYEGO PRO-FAMILIA W RZESZOWIE

o średnicy co najmniej 1 cm, kierujemy pacjenta na biopsję cienkoigłową. W przypadku, gdy mamy do czynienia z większą ilością guzków, lekarz decyduje, który z guzków ma być oceniony w biopsji. W większości przypadków nie trzeba wykonywać biopsji wszystkich zmian w tarczycy.

PZ:

Na czym polega biopsja? J.S.: Biopsja tarczycy to inaczej nakłucie tarczycy igłą pod kontrolą badania USG. Ten zabieg jest bardzo bezpieczny dla pacjenta ponieważ w trakcie nakłucia lekarz cały czas widzi w aparacie USG jak zlokalizowana jest igła, czy rzeczywiście pobiera materiał do badania cytologicznego. Dzięki temu zabieg jest bardzo precyzyjny. Można w ten sposób zbadać nawet bardzo małe zmiany ogniskowe - średnicy kilku milimetrów. Spotkałam się z sytuacją, że pacjent nie chciał wykonać biopsji z obawy, aby nie rozsiać guzka w inne miejsce lub ze strachu, że zmiana może stać się złośliwa. Na szczęście absolutnie nie ma takiej możliwości.

PZ: Czy jest to bolesny zabieg?

J.S.: Podczas nakłucia igłą pacjenci mogą odczuwać niewielki dyskomfort - porównywalny moim zdaniem z pobraniem krwi. Większość pacjentów, którym wykonywałam biopsję, już po zabiegu pytało z zaskoczeniem - „To już? Wcale nie bolało!”, przyznając, że niepotrzebnie tak się denerwowali przed zabiegiem. Myślę, że odczuwanie bólu jest bardziej zależne od naszej indywidualnej wrażliwości. Bardzo rzadko niektórzy pacjenci zgłaszają ból w trakcie zabiegu, na szczęście krótkotrwały. Sam zabieg trwa dosłownie kilka sekund. Nie musimy być na czczo, a po zabiegu wystarczy chwilę posiedzieć z opatrunkiem na szyi i można bezpiecznie wracać do zwykłej, codziennej aktywności.


FOT. Kamil Ozimek

PZ: Czy do biopsji pacjent powinien się

przygotować? J.S.: Nie ma takiej potrzeby, ale ze względu bezpieczeństwa bardzo ważne jest, aby podczas pierwszej konsultacji pacjent poinformował lekarza o wszystkich przyjmowanych lekach. Chodzi głównie o  leki przeciwkrzepliwe - jak kwas acetylosalicylowy, warfaryna, heparyna, dabigatran, klopidogrel czy inne. Te leki powinny być odstawione na odpowiedni okres czasu przed biopsją. Czas odstawienia jest różny i zależy od rodzaju przyjmowanego leku. To bardzo istotne, ponieważ tarczyca jest bardzo dobrze unaczynionym narządem i brak odstawienia tego typu leków może być przyczyną przedłużonego krwawienia po wykonaniu biopsji.

PZ: Co daje nam wykonanie biopsji?

J.S.: Po wykonaniu biopsji pobrany materiał jest umieszczany na szkiełku i po odpowiednim przygotowaniu oceniany pod mikroskopem przez lekarza patomorfologa. Ze względu na złożony charakter opracowania tego materiału, wynik otrzymujemy po kilku dniach, maksymalnie dwóch tygodniach.

W zależności od wyniku ustalamy z lekarzem dalsze postępowanie. Jeżeli guzek jest zmianą łagodną, wykonuje się regularną kontrolę ultrasonograficzną, najczęściej 1 raz w roku. W USG ocenia się wygląd guzka, jego barwę ultrasonograficzną, sposób unaczynienia oraz to czy guzek nie rośnie. To pozwala na bezpieczną, bezinwazyjną obserwację przez lata. Natomiast jeśli guzek okazuje się w badaniu patomorfologicznym rakiem, to kierujemy pacjenta na zabieg operacyjny.

PZ: Czy można leczyć guzki tarczycy farmakologicznie?

J.S.: Nie. Guzków tarczycy nie możemy leczyć farmakologicznie - czyli innymi słowy - nie można zlikwidować guzków w tarczycy stosując leki doustne. Zawsze natomiast należy po wykryciu guzka/guzków w tarczycy wykonać badania z krwi oceniające funkcję tarczycy. Należy do nich oznaczenie poziomu TSH, fT3, fT4. Na tej podstawie specjalista oceni czy nasza tarczyca pracuje prawidłowo, czy jest niedoczynność albo nadczynność tarczycy. Dopiero stwierdzone w badaniu krwi nieprawidłowości jej funkcji są podstawą do leczenia farmakologicznego. Często jednak pracuje prawidłowo, mimo że obecne są w niej guzki, które nie zawsze muszą przeszkadzać.

PZ: Co wpływa na powstawanie takich zmian w tarczycy?

J.S.: Nasza tarczyca jest narządem bardzo aktywnym hormonalnie. Ciągle jest poddawana działaniu różnych czynników obecnych w naszej krwi, nawet kiedy jesteśmy zdrowi. Są to: cytokiny, endoteliny, czynniki wzrostu. Ponadto, bardzo ważne są również czynniki zewnętrze, tzw. środowiskowe: niedobór jodu, promieniowanie jonizujące. I ostatni element, na który nie mamy wpływu - to także czynniki genetyczne, czyli powstawanie różnych mutacji, błędów w naszym materiale genetycznym.

41


| MĘSKA RZECZ

Panowie, badajmy się!

Jak pokazują najnowsze statystyki, mężczyźni częściej niż kobiety zapadają na chorobę wieńcową, raka płuc i raka jelita grubego, a także m.in. na zespół metaboliczny związany z otyłością brzuszną. Warto pamiętać również o typowo męskich schorzeniach, takich jak rak jądra czy prostaty. Rozmowa z lek. med. Michałem Szczygielskim, specjalistą urologiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

LEK. MED.

MICHAŁ SZCZYGIELSKI SPECJALISTA UROLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

PRO ZDROWIE:

Jak to z Wami jest panowie, badacie się? lek. med. Michał Szczygielski: Kilka lat temu wraz z kolegami z oddziału przeczytaliśmy artykuł mówiący o tym, że jako lekarze jesteśmy grupą zawodową o podwyższonym ryzyku zachorowań na choroby cywilizacyjne i nie tylko. Nie badamy się, lekceważymy objawy a jeśli już się leczymy to na podstawie tzw. konsultacji korytarzowych, czyli: Rafał, słuchaj, co się teraz bierze na nadciśnienie bo mi coś skacze.... Postanowiliśmy wbrew temu zachować się świadomie i  zrobiliśmy badania. Dzielnie jako zabiegowcy oddaliśmy krew. Okazało się, że nikt tak do końca zdrowy nie jest. Jako Młodzi Bogowie, jak w reklamie pewnego funduszu, dostaliśmy po nosie. I dobrze. Na szczęście nie było za późno.

staty. Bez względu na to, czy obserwujemy u siebie objawy, czy nie. Coraz częściej takie badania zalecane są już dla panów po 40. roku życia. Takie badanie to konieczność, gdy w  rodzinie zdiagnozowana była choroba – u  dziadka, taty czy wujka. U  pacjenta zdrowego, czyli takiego, który nie ma żadnych objawów, polega na wykonaniu PSA, czyli badaniu markera nowotworowego dla prostaty oraz badań prostaty per rectum. Do pełniejszej diagnostyki potrzebujemy badanie przepływu cewkowego oraz USG układu moczowego. Po 45. roku życia diagnostyka powinna być powtarzana każdego roku. Po ukończeniu z kolei 50. roku życia, warto zgłosić się na kolonoskopię oraz gastroskopię, a  także wykonać USG jamy brzusznej. Systematycznie warto wykonywać badanie poziomu cukru, cholesterolu, a także wykonać próby wątrobowe.

PZ: Wniosek nasuwa się sam. Należy się badać! Regularnie, profi- PZ: Czy o profilaktyce powinni pamięlaktycznie. Z jakimi chorobami najczęściej borykają się mężczyźni? M.Sz.: Nie za dużo, aby nie popaść w hipochondrię i nie za mało, aby czegoś nie przegapić. Ciężko ustalić uniwersalny schemat badań dla panów 40 plus, ale pamiętajmy, że w piątej dekadzie życia rozpoczyna się, często podstępnie, wiele chorób takich jak miażdżyca, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca, czy m.in. dna moczanowa. Niestety pojawiają się również choroby nowotworowe. Jedyną z  „urologicznych” chorób pojawiających się po 40-tce jest łagodny rozrost gruczołu krokowego. Ponad połowa mężczyzn w  wieku lat sześćdziesięciu boryka się z  przykrymi objawami ze strony dolnych dróg moczowych związanych głównie z łagodnym rozrostem prostaty. Na szczęście w dzisiejszych czasach lekarze potrafią leczyć większość tych chorób, ale bardzo ważne jest ich wcześniejsze wykrycie.

PZ: O jakich badaniach nie powinni więc zapominać panowie?

M.Sz.: Jednym z badań, które mężczyźni koniecznie powinni wykonać, zwłaszcza po 45. roku życia, jest badanie w kierunku wykluczenia raka pro-

tać również młodsi panowie? M.Sz.: Oczywiście! Nieważne ile mamy lat. Obowiązkiem każdego z nas powinny stać się regularne badania kontrolne, takie jak: morfologia, OB, badanie moczu oraz wzroku, a także badanie tarczycy. Ponadto mężczyźni, zwłaszcza palacze, raz na pięć lat powinni wykonać RTG płuc i  kontrolować ciśnienie. Nie zapominajmy również o  tym, że raz na trzy lata powinniśmy wykonać badanie w kierunku wykluczenia raka jądra. Panowie powinni wykonywać w  domu również samobadanie jąder, które polega na sprawdzaniu czy nie zmieniają wielkości, czy nie są bolesne lub czy nie są wyczuwalne zmiany. Takie domowe badanie warto wykonać raz w miesiącu. Rozmawiała: Dominika Czapkowska


43


| MODA&URODA

Wampirzy lifting 10 pytań o…

Wampirzy lifting to zabieg z użyciem tzw. osocza bogatopłytkowego. Poprawia kondycję skóry, stymuluje proces regeneracji i gojenia uszkodzonych tkanek. Efekt? Piękna i promienna cera, bez widocznych zmarszczek. Rozmowa z dr Natalią Pionką, lekarzem medycyny estetycznej ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

LEK. NATALIA PIONKA LEKARZ MEDYCYNY ESTETYCZNEJ ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

PRO ZDROWIE: Tak zwany wampirzy lifting wykonywany

jest z użyciem osocza bogatopłytkowego. O czym mowa? Natalia Pionka: To naturalne i  bezpieczne źródło młodości, piękna i  witalności, zawarte w  preparatach autologicznych, pochodzących z  naszej własnej krwi. To substancja, którą otrzymujemy z  krwi pacjenta poprzez odpowiednie jej odwirowanie. Drogocenne właściwości osocza medycyna doceniła już dawno, wykorzystując je z sukcesem m.in. w ortopedii.

N.P.: Osocze bogatopłytkowe to koncentrat płytek krwi, z których uwalniane są czynniki wzrostu. Te z kolei aktywują mezenchymalne komórki macierzyste, komórki śródbłonka, fibroblasty. Zwiększają syntezę kolagenu oraz inicjują powstawanie nowych naczyń krwionośnych. Te procesy sprzyjają zwiększonemu odżywieniu, dotlenieniu oraz zagęszczeniu skóry. Stymulują proces regeneracji i gojenia uszkodzonych tkanek. Prócz płytek krwi osocze jest bogate również w sole mineralne, kwasy tłuszczowe, hormony i witaminy A, D, E i K.

N.P.: Tak. Dokładnie. Fibryna bogatopłytkowa jest unikalną, trójwymiarową strukturą tworzącą sieć. Zawieszone w niej komórki macierzyste oraz płytki krwi powoli uwalniane, jeszcze dogłębniej stymulują i regenerują obszar, w którym zostały podane. Sprawdza się w leczeniu trudno gojących się ran, ubytku tkanek, oraz gdy chcemy pożegnać rozstępy. To idealne rozwiązanie dla chcących pozbyć się zmarszczek, bruzdy nosowo-wargowej, kurzych łapek czy blizn potrądzikowych. Doskonałym pomysłem jest łączenie w  jednym zabiegu podania osocza i fibryny, celem wzmożenia działania obu preparatów i  uzyskania lepszych efektów rewitalizacji.

PZ:

PZ: Czy istnieją przeciwwskazania?

PZ: Jak działa osocze?

Kto może skorzystać z zabiegu? N.P.: Zabieg dedykowany jest osobom, których skóra pozbawiona jest blasku, odwodniona, utraciła jędrność. Idealnie sprawdzi się też w  korekcie drobnych zmarszczek oraz w profilaktyce przeciwstarzeniowej. Inne zastosowanie to m.in. profilaktyka i leczenie łysienia.

PZ: Wykonuje Pani też zabieg z użyciem fibryny bogatopłytkowej, która charakteryzuje się bardziej zaawansowanym działaniem.

44

FOT. Dariusz Puchała

N.P.: Jest ich tak naprawdę niewiele ponieważ to substancja pozyskana z naszej własnej krwi, więc powstanie miejscowej reakcji immunologicznej, nietolerancji, alergii jest wykluczone. Natomiast unikamy tego zabiegu w  trakcie ciąży i  w  okresie karmienia piersią, przy chorobach nowotworowych,


chorobach krwi, u pacjentów przyjmujących leki rozrzedzające krew (np. aspiryna).

PZ: Jak długo czeka się na efekty?

N.P.: Efekty są widoczne już po pierwszym zabiegu. Natomiast aby cieszyć się nimi jak najdłużej, konieczne jest wykonanie serii. Zalecane są 3-4 zabiegi co 3 tygodnie.

PZ:

Czy do zabiegu trzeba się specjalnie przygotować? N.P.: Przed zabiegiem należy zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu, dzięki czemu uzyskamy większą objętość osocza. Należy wypić 2-3 l wody w dniu poprzedzającym zabieg i w dniu zabiegu. Zaleca się też unikanie leków NLPZ (Ibuprofen, Ketoprofen, Diclofenac) 3 dni przed zabiegiem, ponieważ wpływają one na jego efektywność.

PZ: Jak wygląda zabieg?

N.P.: Rozpoczynamy demakijażem, oczyszczeniem i odkażeniem pola zabiegowego. Jeżeli jest to konieczne, przed rozpoczęciem zabiegu wykonywane jest znieczulenie. Stosujemy krem znieczulający pod okluzją. Następnie pobieramy krew pacjenta do specjalnych probówek. Wypełnione krwią probówki umieszczamy w wirówce. Później dochodzi do odwirowania osocza, bądź fibryny, w odpowiednich parametrach pracy wirówki. Po kilku minutach uzyskujemy preparat, który nadaje się do podania w formie iniekcyjnej. W zależności od tego co podajemy i jaki efekt chcemy uzyskać, stosujemy różne

techniki. Po zabiegu nakładamy na twarz specjalną maskę, która ma za zadanie zabezpieczyć skórę i przyspieszyć jej regenerację.

PZ: Jak długo trwa zabieg?

N.P.: Czas wykonania zabiegu to około 45-60 minut.

PZ:

Czy po nim możemy wrócić do normalnych zajęć? N.P.: Przez kilka godzin może utrzymywać się drobne uwypuklenie i tkliwość w miejscu podania. Skóra może być zaczerwieniona, delikatnie opuchnięta. Jest to zabieg iniekcyjny, dlatego należy unikać wszelkich czynników mogących podrażnić, nadkazić pole zabiegowe. Przez pierwsze 5 dni po zabiegu unikamy kontaktu ze zwierzętami, sauny, siłowni, basenu. Nie stosujemy też kremów z  kwasami i  wysoko stężonymi składnikami aktywnymi. Należy również chronić skórę przed promieniowaniem słonecznym. Rozmawiała: Dominika Czapkowska

45


| STOMATOLOGIA

Dobry implant

powinien wystarczyć na całe życie Implant zęba to sztuczny korzeń, który stanowi podstawę do odbudowy zęba. Najczęściej wykonany jest z tytanu, który jest bardzo dobrze tolerowany przez organizm człowieka. Jest to zdecydowanie najlepsze i najnowocześniejsze rozwiązanie w przypadku braku jednego lub kilku zębów. Rozmowa z lek. stom. Michałem Leją, stomatologiem, specjalistą chirurgiem ze Stomatologii PRO-FAMILA.

PRO ZDROWIE:

Implantologia to Pana wielka pasja. Zajmuje się Pan nią od lat. Proszę nam powiedzieć, czy jest to rozwiązanie dla każdego? Michał Leja: Leczenie przy pomocy implantów stomatologicznych jest sprawdzonym rozwiązaniem stosowanym od ponad 60 lat w celu zastąpienia jednego, kilku lub wszystkich zębów w  szczęce lub żuchwie. Rozwiązania opracowujemy indywidualnie dla każdej konkretnej sytuacji, dzięki czemu niemalże każdy może swobodnie jeść, śmiać się i uśmiechać. Dla naszych pacjentów, którzy z powodu brakujących zębów mieli kompleksy, taki zabieg to wybawienie. Obserwujemy to każdego dnia w naszych gabinetach. Piękny uśmiech nie wpływa tylko na estetykę i wygląd, ale także na samopoczucie i pewność siebie.

LEK. STOM.

MICHAŁ LEJA Stomatolog, specjalista chirurg ze Stomatologii PRO-FAMILA

PZ:

Czy odbudowa uśmiechu za pomocą implantów to bolesny zabieg? M.L.: Pacjent nie odczuwa bólu, ponieważ zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. W  przypadku skomplikowanych przypadków lub dużego lęku przed zabiegami, możemy wykonać zabieg w znieczuleniu ogólnym, tzw. narkozie. Jesteśmy do tego świetnie przygotowani, posiadamy w tym zakresie duże doświadczenie.

PZ:

Implanty to przede wszystkim nowatorska technologia, która daje możliwość trwałej odbudowy pięknego uśmiechu. Może nam Pan powiedzieć więcej na temat materiałów, które stosujecie? M.L.: W Stomatologii PRO-FAMILIA stosujemy system Ankylos, który powstał w  1993 r., i od tamtego czasu powszechnie wszcze-

46

FOT. Dariusz Puchała


Użycie szablonu chirurgicznego umożliwia m.in. wszczepienie implantu w trudnych warunkach anatomicznych.

piany. Pomysł systemu jest niemiecki, zaprojektowany przez profesora Nentwiga (Uniwerystet Goethego, Frankfurt nad Menem) oraz dr. Mosera, obecnie skupiony w firmie Dentsply Sirona, z amerykańskim kapitałem, posiadającym fabryki w 40 krajach, a dystrybucję w ponad 120. To czyni ją największym producentem, dostawcą i innowacyjną technologicznie firmą stomatologiczną na świecie. Implanty Ankylos stosujemy w  swojej pracy od samego początku. Przekonani o ich najwyższej skuteczności oraz bezusterkowości, z roku na rok kontynuujemy współpracę z firmą Dentsply. Z myślą o naszych pacjentach stawiamy na współpracę z  liderem, który daje dożywotnią gwarancję na swoje produkty. Nie chcemy testować implantów firm niesprawdzonych, czy posiadających krótką, niesprawdzoną historię na rynku. Niestety na rynku można spotkać wiele nowych systemów implantologicznych, które nie mają długiej obserwacji klinicznej. Czyli - nie mamy wiedzy co się z nimi dzieje po dłuższym czasie użytkowania.

PZ: Używa Pan zwrotu system. Czyli?

M.L.: System Ankylos, jako odzwierciedlenie naturalnego zęba. Składa się z implantu tytanowego, łącznika tytanowego, który łączy koronę z implantem oraz korony, którą od zewnątrz pokrywa porcelana lub tlenek cyrkonu.

PZ:

Jakie są największe zalety takich implantów? M.L.: Jest ich wiele, ale może opowiem o najważniejszych. Implant zamknięty jest w obrębie kości zarówno od bocznych stron, jak i od strony korony, co wydłuża bezawaryjne funkcjonowanie implantu uniemożliwiając kontakt powierzchni implantu z  bakteriami w  jamie ustnej oraz stabilizuje tkanki miękkie okołokoronowe, pozwalające zachować idealną estetykę przez lata. Ponadto implant

posiada progresywny gwint - specjalny kształt implantu, w okolicy szyjki implantu o powierzchni gładkiej. To wpływa na zmniejszenie obciążenia kości w okolicy szyjki, zmniejszając tym samym jej zanik, co często występuje w innych systemach. Zwiększony gwint w okolicy wierzchołkowej implantu, przerzucając obciążenie na okolicę wierzchołkową, czyni go stabilnym przez lata. Do tego niesamowita higroskopijna powierzchnia implantu, umożliwiająca komórkom tworzącym kość maksymalnie szybką migrację na powierzchnię implantu, optymalizując do minimum czas łączenia implantu z kością. Dodatkowym atutem jest możliwość zastosowania szablonu chirurgicznego, który pomaga w precyzyjnym spozycjonowaniu implantu, przyspiesza możliwości odbudowy protetycznej oraz zmniejsza uraz dla pacjenta, umożliwiając wszczepienie implantu w trudnych warunkach anatomicznych, nawet bez nacinania błony śluzowej.

PZ: Mówi Pan o tzw. cyfrowym planowaniu zabiegu?

M.L.: Jest specjalny system, który umożliwia nam wirtualne zaplanowanie implantu. Na podstawie wcześniejszych badań, m.in. tomografii komputerowej, która daje nam obraz przyszłego miejsca zabiegu w 3d. Z pomocą takiego systemu możemy zaprojektować indywidualny szablon, który następnie wykonywany jest w Belgii. Taki szablon to swego rodzaju prowadnica, która jest naszym kierunkowskazem podczas zabiegu. Zastosowanie takiego specjalnego szablonu zapewnia nam bezpieczeństwo i precyzyjne wszczepienie implantów, a także większe możliwości, szczególnie w przypadkach skomplikowanych, gdzie narażone na uszkodzenie są istotne struktury anatomiczne, a wykonanie zabiegu w sposób tradycyjny może być wręcz niemożliwe do przeprowadzenia. Inwazyjność zabiegu zostaje maksymalnie ograniczona. Ponieważ nie ma konieczności odsłaniania całego pola zabiegowego, często nie są potrzebne ani skalpel, ani szwy. Pacjenci po zabiegach znacznie lepiej się czują, a mniejsza traumatyzacja tkanek wpływa na brak obrzęków czy dolegliwości bólowych. .  Ponadto dzięki przewidywalności zabiegu, znacznie skraca się czas jego wykonania. Precyzyjne planowanie pozwala również na przygotowanie odbudowy protetycznej przed zabiegiem, zanim implanty zostaną wprowadzone, co przyspiesza cały proces leczenia

PZ:Czy to oznacza, że pacjent otrzymuje odbudowę brakującego zęba

od razu po zakończeniu zabiegu chirurgicznego? Tego samego dnia? M.L.: Tak. Precyzyjne określenie położenia implantu pozwala nam na zaplanowanie odbudowy protetycznej jeszcze przed samym zabiegiem. W ciągu jednej wizyty możliwa jest implantacja oraz odbudowa części koronowej, która uprzednio została przygotowana w laboratorium na podstawie planowania wirtualnego. Eliminuje to tradycyjne “dopasowywanie” w ustach pacjenta, skraca czas całego zabiegu oraz ilość wizyt, a przede wszystkim - pacjent wychodzi z pełnym uśmiechem tego samego dnia. Rozmawiała: Dominika Czapkowska

47


| STREFA DZIECKA

OSTEOTOMIA

- nowoczesna metoda leczenia zwyrodnień stawów kolanowych Osteotomia okolicy kolana to nowatorski zabieg, który umożliwia powrót do zdrowia i pełnej sprawności. Dzięki niej chorzy cierpiący od lat na problemy z kolanem odsuwają w czasie potrzebę wykonania protezoplastyki kolana, a niejednokrotnie taki zabieg okazuje się już niepotrzebny.

TEKST:

LEK. RAFAŁ PIASEK SPECJALISTA ORTOPEDA – TRAUMATOLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

Wiemy doskonale, że na upływ czasu nie mamy wpływu. Zdajemy sobie sprawę z zużycia wszystkich elementów naszego ciała. Między innymi uszkodzeniu ulega staw kolanowy – zjawisko to określamy, jako artrozę stawu. Polega głównie na uszkodzeniu elementów chrzęstnych powierzchni stawowych, co z kolei prowadzi do pojawienia się dolegliwości bólowych, deformacji osi kończyny, pojawienia się niestabilności stawu, a  w  końcowym etapie ogranicza ruchomość stawów kolanowych. To wszystko prowadzi do znacznego ograniczenia aktywności oraz spadku jakości naszego życia. Jeżeli destrukcja stawu osiągnie moment, kiedy ból towarzyszy nam ciągle, również w nocy w czasie odpoczynku, a deformacja uniemożliwia albo znacząco utrudnia poruszanie się, to znak, że prawdopodobnie potrzebna będzie „wymiana” stawu. Czy jest to dobry czas na odwiedzenie poradni ortopedycznej? Zdecydowanie nie. Choroba zwyrodnieniowa to proces powolny, dlatego jeżeli czujemy dyskomfort lub ból związany z kolanem dłużej niż 4-6 tygodni, należy pomyśleć o konsultacji u ortopedy. Jak ze wszystkimi chorobami, stwierdzone wcześnie i odpowiednio leczone dają lepsze wyniki końcowe.

Pierwszy krok – farmakoterapia

48

FOT. POGO Images

W leczeniu początkowo stosuje się leki przeciwbólowe w  formie doustnej, zastrzyki dostawowe kwasu hialuronowego, a  ostatnio również odwirowane preparaty płytkowe (pozyskane z  krwi własnej pacjenta). Równorzędnie stosujemy rehabilitację. Naszym priorytetem staje się też normalizacja wagi ciała. Jeżeli leczenie farmakologiczne nie przynosi efektów, czas na leczenie bardziej inwazyjne.


PAMIĘTAJ! Każdy ból czy obrzęk kolana trwający 4-6 tygodni wymaga kontroli ortopedycznej (pomijając urazy).

49


FOT. POGO Images

| STREFA DZIECKA

50


Zabieg musi być wykonany sprawnie i precyzyjnie, najczęściej z małego dostępu skórnego. Osteotomia – szansa na powrót do zdrowia

Osteotomia – inaczej przecięcie kości, to zabieg polegający na normalizacji parametrów fizycznych stawu kolanowego, skoncentrowany głównie na przywróceniu prawidłowych osi kończyny. To jednocześnie koryguje i zmienia siły obciążenia działające na uszkodzone powierzchnie stawowe. Zmiana tych parametrów umożliwia powrót do prawidłowego kształtu kolana, a  odciążenie uszkodzonych chrząstek daje szansę na ich odbudowę. Takie działanie niejednokrotnie ratuje staw przed protezoplastyką, która jest rozwiązaniem ostatecznym i nieodwracalnym ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Szerokie spektrum

Rozróżniamy różnego rodzaju osteotomie okolicy kolana. Najczęściej wykonywana jest osteotomia otwarta nadwięzadłowa piszczeli w deformacjach szpotawych goleni, spowodowanych artrozą stawu kolanowego. Wskazania do zabiegu to m.in. dolegliwości bólowe, deformacja szpotawa goleni, dobry zakres ruchu kolana bez niestabilności. Zabieg wykonuje się najczęściej u osób młodych i aktywnych oraz u pacjentów w przedziale 60-65 lat. Przeciwwskazaniem do jego wykonania jest m.in. wiek powyżej 65 lat, zaawansowana artroza stawu rzepkowo-udowego i bocznego kolana, niestabilność stawu i BMI przekraczające wartość 32.

Wiek biologiczny ma znaczenie

Wiek biologiczny odgrywa ważną rolę. Obecnie ludzie żyją dłużej, są bardziej wysportowani i zadbani, co przesuwa nam granicę wykonania osteotomii. Niezmiernie ważnym ograniczeniem metody jest uszkodzenie przedziału bocznego kolana. Stan oceniamy w  obrazie RTG przed zabiegiem. Zawsze wykonujemy też artroskopię kolana, jako metodę ostatecznej kwalifikacji do wykonania głównego zabiegu. Takie postępowanie zalecane jest w wielu ośrodkach.

Konsultacja jest niezbędna

Nie ma możliwości zakwalifikowania pacjenta do takiego zabiegu zaocznie, np. na podstawie przesłanego RTG kolan. Każdy musi być zbadany, ważne są choroby współistniejące i bezwzględne przeciwwskazania, które wykluczają wykonanie zabiegu. Pamiętajmy - operacja to nie wizyta u fryzjera, to bardzo poważne i czasami ryzykowne postępowanie. Dlatego na konsultacji wyjaśniamy co i jak będziemy robili, jaki jest prognozowany przebieg pooperacyjny oraz szacujemy ryzyko. U młodych pacjentów możliwe są jednoczasowe lub dwuetapowe rekonstrukcje więzadłowe razem z osteotomią. Na obecnym poziomie jesteśmy w sta-

nie uniknąć wielu problemów, poza tym podejmowane ryzyko to nie rodzaj gry, to próba zahamowania choroby, próba polepszenia jakości naszego życia. W procesie kwalifikacji bierzemy pod uwagę wiele czynników. Ważne jest też zaangażowanie pacjenta, od którego wiele zależy. Zmniejszenie masy ciała znacznie skraca powrót do zdrowia i  przyspiesza gojenie się ran. Znaczenie ma też palenie papierosów. U wieloletnich palaczy spodziewamy się zaburzeń zrostu, dlatego w takim przypadku stosujemy inny rodzaj osteotomii - zwaną zamkniętą, która ułatwia zrost kostny.

Największa precyzja

Zabieg musi być wykonany sprawnie i precyzyjnie, najczęściej z  małego dostępu skórnego. Aby tak się stało konieczny jest zgrany zespół operacyjny oraz precyzyjne instrumentarium. Zespół ortopedii ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA, którym kieruje dr Grzegorz Inglot, wykonał z  sukcesem już przeszło sto takich zabiegów, zarówno u  młodych, jak i  starszych pacjentów.

Rehabilitacja – już po zabiegu

W okresie pooperacyjnym nie stosujemy unieruchomień, a rehabilitacja zaczyna się po ustąpieniu znieczulenia. W  pierwszej dobie pionizujemy pacjenta, w pierwszych 6. tygodniach chodzi z  kulami łokciowymi z  częściowym obciążaniem kończyny, stosując ćwiczenia kolana. Przez okres 4-6 tygodni stosujemy profilaktykę przeciwzakrzepową oraz leki przeciwbólowe doraźnie. Zwykle po 3-5 miesiącach pacjent odzyskuje sprawność ruchową oraz następuje ustąpienie dolegliwości bólowych, natomiast na zregenerowanie chrząstki należy poczekać ok. 2 lat.

51


| STREFA DZIECKA

USG BIODEREK NIEMOWLAKA Bezcenna diagnostyka

USG bioderek jest jednym z pierwszych badań, które powinno przejść dziecko po urodzeniu. Badanie wykonuje się w celu wykluczenia lub potwierdzenia tzw. dysplazji stawu biodrowego, jednej z najczęściej występujących wad u niemowląt. Najczęstszą wadą stawu biodrowego jest dysplazja. Słowo dysplazja pochodzi z języka łacińskiego i oznacza nieprawidłowy rozwój tkanek lub po prostu niedorozwój. Staw biodrowy zbudowany jest - jak każdy inny staw - z powierzchni stawowych, którymi w tym przypadku są głowa kości udowej i  panewka, będąca częścią miednicy. Głowa kości udowej ma kształt kuli a  panewka kształt „miseczki”. Połączone są bardzo mocną torebką stawową. Bezpośrednio po urodzeniu głowa kości udowej jest tylko do połowy objęta panewką, a mimo to w  warunkach prawidłowych nie dochodzi do jakichkolwiek przemieszczeń w obrębie stawu.

Najcięższa postać dysplazji – zwichnięcie

W przypadku stawu biodrowego niedorozwój dotyczy przede wszystkim panewki. Rozwija się ona nieprawidłowo, staje się płytsza, bardziej „stroma” - powstają wtedy warunki do stopniowego wysuwania się głowy kości udowej z panewki. Jeżeli głowa kości udowej zupełnie straci kontakt z panewką, to powstaje zwichnięcie, które jest najcięższą postacią dysplazji.

Częściej chorują dziewczynki

W Polsce dysplazja dotyka około 5% dzieci, czyli co 20 dziecko rodzi się z tą wadą. Według statystyk pięciokrotnie częściej choru-

52

TEKST:

LEK. MED. GRZEGORZ INGLOT SPECJALISTA ORTOPEDA-TRAUMATOLOG ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA W RZESZOWIE

ją dziewczynki. Wada może występować jednostronnie, jak i obustronnie. Jeżeli chorobą dotknięte jest jedno biodro, to dwukrotnie częściej jest to biodro lewe.

Objawy dysplazji

Objawy zależą od stopnia ciężkości wady i wieku pacjenta. Jeżeli mamy do czynienia z dysplazją bez zwichnięcia stawu biodrowego, zwykle obserwujemy ograniczenie ruchu odwodzenia. Jeżeli wada jest jednostronna, asymetria jest wyraźna – dziecko nierówno rozkłada nóżki. Jeżeli dysplazja jest obustronna, stwierdzenie wady jest o wiele trudniejsze. Innym objawem jest asymetria fałdów skórnych. Tzw. fałdki badamy układając dziecko na brzuszku podciągając nóżki w stronę tułowia, czyli w pozycji „żabki”. Porównujemy długość bruzdy skórnej oddzielającej pośladek od uda po obu stronach. Asymetryczna długość i  głębokość tych fałdów świadczy zwykle o poważnej wadzie stawu. Jeżeli doszło do zwichnięcia stawu biodrowego, objawy są o wiele wyraźniejsze. Pojawia się skrócenie kończyny, „uwypuklenie” okolicy pośladka, pogłębia się pachwina po stronie zwichnięcia a  ograniczenie ruchu odwodzenia staje się jeszcze wyraźniejsze. U dziecka chodzącego widoczne jest utykanie z charakterystycznym kołysaniem tułowia.


Przyczyny powstawania

Dysplazja stawu biodrowego powstaje w ostatnich miesiącach ciąży, czyli wtedy, gdy płód ma najmniej miejsca w łonie matki. Powstawaniu tej wady sprzyjają: pierwsza ciąża, ciąża mnoga (tj. bliźniacza, trojacza itd.), małowodzie - czyli mała ilość płynu wewnątrz macicy, ułożenie miednicowe płodu czy duża masa płodu. Są to sytuacje powodujące wymuszone, nieprawidłowe ustawienie nóżek dziecka, co wpływa niekorzystnie na rozwój stawu biodrowego. Rozciąga się torebka stawowa, a  głowa kości udowej wywiera nieprawidłowy nacisk na panewkę, więc ta rozwija się nieprawidłowo i cały staw staje się mniej stabilny. Ponadto przygotowujący się do porodu organizm matki wydziela hormony rozluźniające

tkanki, których działanie dodatkowo zwiotcza torebkę stawową. Jak widać w ostatnich miesiącach życia płodowego następuje ciąg niekorzystnych, nakładających się na siebie zjawisk stwarzających warunki do powstania wady. Jeżeli działanie tych niekorzystnych warunków zostanie rozciągnięte na okres poporodowy, wada postępuje.

FOT. Dariusz Puchała

53


| STREFA DZIECKA

Diagnostyka jest niezbędna

Postawienie prawidłowej diagnozy wymaga: zebrania dokładnego wywiadu od rodzica dziecka, przeprowadzenia rzetelnego badania lekarskiego i wykonania badania USG. Podczas rozmowy z rodzicem dowiadujemy się: z której ciąży jest dziecko, ile ważyło, czy matka przechodziła jakieś choroby w czasie ciąży, jakie było ułożenie płodu w macicy, jak długo trwała ciąża, jaki był sposób porodu, czy ktoś w rodzinie „miał problem z  biodrami”. W  ten sposób „wychwytujemy” czynniki ryzyka powstawania wady. Następnie wykonywane jest badanie USG, które jest bardzo cennym, a  wręcz koniecznym dopełnieniem procesu diagnostycznego. W rękach doświadczonego lekarza daje pełny obraz budowy stawu biodrowego. Pozwala na wychwycenie nawet najmniejszej wady oraz umożliwia monitorowanie procesu leczenia. Jest badaniem nieinwazyjnym, niebolesnym i jak dotąd o nieudokumentowanych działaniach ubocznych. Badanie ma wartość diagnostyczną do około 8.-12. miesiąca życia. U starszych dzieci, począwszy od 2. roku, badanie USG zastępowane jest badaniem radiologicznym, czyli tzw. prześwietleniem.

Wczesne rozpoznanie gwarantuje pełne wyleczenie

Jeżeli wada jest poważniejsza to od razu (tj. w momencie rozpoznania) rozpoczyna się leczenie aparatem ortopedycznym. Wczesne rozpoznanie dysplazji i  właściwe leczenie gwarantuje pełne wyleczenie wady. Leczenie komplikuje się w przypadku zwichnięcia stawu biodrowego. Do około 2. miesiąca życia dziecka zwichnięcie można leczyć przy pomocy aparatów ortopedycznych, spośród których największą popularność zyskały szelki Pavlika. Aparat

Postawienie prawidłowej diagnozy wymaga: zebrania dokładnego wywiadu od rodzica, przeprowadzenia rzetelnego badania lekarskiego i wykonania badania USG. Sposoby leczenia dysplazji

Bez względu na to jaki rodzaj aparatu stosujemy, zasada leczenia jest jedna. Zakładając drugą pieluchę, majtki odwodzące Weikerta, poduszkę Frejki, szelki Pavlika, rozwórkę Koszli, aparat Hohmana czy wreszczcie gips dążymy do jednego celu – ułożenie nóżek dziecka w dużym zgięciu i odwiedzeniu. Jest to pozycja, w której głowa kości udowej wchodzi głęboko do panewki. Wtedy istnieją najlepsze warunki do prawidłowego rozwoju stawu biodrowego. Szeroko rozpowszechnione zakładanie drugiej pieluchy jest dobrym sposobem profilaktyki w zdrowych stawach biodrowych, a nawet pozwala na leczenie najlżejszej postaci dysplazji, tzw. fizjologicznego niedorozwoju biodra. Bardzo istotny jest również sposób ubierania dziecka. Śpioszki lub pajacyk powinny być luźne, nie krępować ruchów nóżek dziecka. Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że niegdyś w populacji Eskimosów wada występowała bardzo często. Zjawisko to spowodowane było krępowaniem nóżek dziecka w wyproście w skórzanych „kokonach”. Bardzo korzystne dla bioderek jest również układanie dziecka na brzuszku w pozycji żabki – może w ten sposób leżeć na materacu lub na brzuchu swojego rodzica. Te tzw. domowe sposoby profilaktyki i leczenia najłagodniejszych postaci dysplazji są wartościowe przez około 3 miesiące. Jest to czas najbardziej intensywnego rozwoju bioder. Po 3. miesiącu życia biodra powinny osiągnąć dojrzałość, która utrzyma się w trakcie dalszego rozwoju.

zakładany jest przez lekarza. Stosuje się go przez około 23 godziny na dobę. Zdejmowany jest do mycia, przewijania i przebierania dziecka. Jeżeli zwichnięcie rozpoznane jest powyżej 2. miesiąca życia, konieczne jest leczenie szpitalne. Jest to leczenie trwające około 2.-6. tygodni i  kończy się założeniem opatrunku gipsowego na okres 4. tygodni. Po tym czasie prowadzi się doleczanie w aparatach ortopedycznych. Jeżeli zwichnięcie rozpoznane jest u  chodzącego dziecka, jedyną szansą wyleczenia jest zabieg operacyjny. Jest to bardzo rozległa, ciężka operacja, która polega na przecięciu kości udowej i miednicy oraz prawidłowym ich ustawieniu względem siebie. Powrót do pełnej sprawności trwa długo i  związany jest z intensywnym leczeniem usprawniającym. Diagnozowaniem i leczeniem dysplazji stawu biodrowego zajmują się lekarze pracujący w Poradniach Preluksacyjnych.

WYKONAJ BADANIE W PRO-FAMILII

Rejestracja: 17 773 57 00 54


FOT. Dariusz Puchała

| WARTO WIEDZIEĆ

Sztuka gipsowania Prawidłowo założony gips na kończynie górnej czy dolnej jest niejednokrotnie szansą na ominięcie interwencji chirurgicznej. Musimy jednak pamiętać, że nie ma jednego rozwiązania - rodzaj materiału oraz zakres unieruchomienia zawsze dobierany jest indywidualnie do każdego pacjenta oraz przebytego urazu. Sama technika oraz sposób w jaki zakładamy opatrunek gipsowy to odzwierciedlenie stopnia urazu – wyjaśnia Maciej Wilk. Rozmowa z Maciejem Wilkiem, pielęgniarzem, koordynatorem oddziału ortopedii dziecięcej w Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA.

PRO ZDROWIE:

Jakie jest główne wskazanie do założenia gipsu? Maciej Wilk: Uraz, złamanie, skręcenie czy zwichnięcie to najczęstsze kontuzje, które są wskazaniem do założenia opatrunku gipsowego. Po doznaniu urazu zwykle pacjenci zgłaszają się na szpitalną izbę przyjęć, gdzie niejednokrotnie wykonuje się tylko wstępne zabezpieczenie kontuzjowanej kończyny.

56

TEKST:

MACIEJ WILK PIELĘGNIARZ, KOORDYNATOR ODDZIAŁU ORTOPEDII DZIECIĘCEJ W SZPITALU SPECJALISTYCZNYM PRO-FAMILIA


Zakładanie gipsu wbrew pozorom nie jest takie proste, a źle przeprowadzone może skończyć się powikłaniami. Dlatego po wizycie na izbie przyjęć najczęściej kolejnym krokiem jest wizyta w poradni ortopedycznej. Ortopeda wykonuje badanie fizykalne i zleca wykonanie badań obrazowych – np. RTG. Na podstawie zebranych wyników podejmowana jest decyzja dotycząca unieruchomienia.

PZ: Jaki gips obecnie jest stosowany? Ja

z dzieciństwa pamiętam ten biały, gruby i sztywny. Dziś to chyba przeszłość? M.W.: Obecnie mamy kilka alternatyw do najbardziej tradycyjnego gipsu białego, znanego od XVIII wieku, rozpropagowanego przez Pirgowa i  Mathijsena. Choćby opatrunki unieruchamiające drukowane przez drukarki 3 D. Prawidłowo założony gips na kończynie górnej czy dolnej jest niejednokrotnie szansą na ominięcie interwencji chirurgicznej. Musimy jednak pamiętać, że nie ma jednego rozwiązania - rodzaj materiału oraz zakres unieruchomienia zawsze dobierany jest indywidualnie do każdego pacjenta oraz przebytego urazu. Sama technika oraz sposób w  jaki zakładamy opatrunek gipsowy to odzwierciedlenie stopnia urazu.

PZ:

Dzieci naturalnie są hiperaktywne. Trampoliny, rowery, hulajnogi. Najczęściej dochodzi do złamania w okolicy przedramienia. Czy w  takim przypadku wystarczy tylko gips? M.W.: Złamania w  okolicy przedramienia nasady bliższej-dalszej oraz trzonów przedramienia leczymy nie tylko operacyjnie, ale przede wszystkim w opatrunku gipsowym. W przypadku każdej kontuzji, tak jak powiedziałem wcześniej, lekarz ortopeda podejmuje decyzję, na jakie leczenie się decydujemy. Jeśli jest to złamanie nieprzemieszczone, zakładamy unieruchomienie i układamy plan leczenia. Jeżeli złamanie wymaga skorygowania (nastawienia), czynimy to podczas zakładania opaski gipsowej.

PZ:

Z czego składa się opatrunek gipsowy? M.W.: Sam opatrunek powinien składać się z  4 warstw. Pierwszą warstwą jest dziany rękaw opatrunkowy o dobrej jakości gatunkowej ze sporą zawartością bawełny - bo ta

najmniej uczula. Specjalny sposób tkania rękawa, który pozwala na idealne przyleganie do skóry, stanowi pierwszą warstwę ochronną przed twardym gipsem, wchłania pot i zapobiega brzydkiemu zapachowi, izoluje drobne kosmki waty przed penetrowaniem porów skórnych, dzięki temu nie czujemy swędzenia pod opatrunkiem. Druga warstwa to wata prasowana, jako materiał izolujący przed uciskiem gipsu oraz zapobiegającym stażowaniu i  uciskowi. Jest syntetyczna, co daje nam również bezpieczeństwo jeśli chodzi o nie zatrzymywanie wilgoci i ograniczenie maceracji skóry. Trzecia warstwa to stabilizator i izolator. Papier krepowany nawijany na watę tworzy swoistego rodzaju barierę przed przelewaniem się gipsu właściwego w kierunku skóry. Doskonale stabilizuje nadaną pozycję do unieruchomienia. Dodatkowo pomaga przy ściąganiu opatrunku, izolując i chroniąc ostrze piły oscylacyjnej przed skaleczeniem skóry. Ostatnią warstwą jest gips - czy ten syntetyczny czy zwykły, zawsze zakładany na poprzedzające warstwy. Specjalny sposób zakładania wszystkich warstw daje nam możliwość ochrony krawędzi twardego opatrunku przed drapaniem czy uszkodzeniami.

PZ: Czy ilość warstw ma znaczenie?

M.W.: Ilość warstw powinna być dostosowana do aktywności pacjenta oraz jego wieku. Małe dzieci często nie rozumieją, że złamana noga czy ręka w gipsie jest oznaką zakazu chodzenia czy zabaw na trzepaku. Po kilku dniach czy tygodniu przyzwyczajają się na tyle że sprint po okolicznych pomieszczeniach to żadna przeszkoda, a skoki z kanapy to fajne pukanie w podłogę. Zatem podczas zakładania kluczem jest wywiad i rozmowa z rodzicami, w celu oceny aktywności i dostosowanie wytrzymałości zakładanego gipsu. Trzeba również dodać, że większą trwałością cechuje się gips syntetyczny, który jest bardziej odporny na zniszczenie oraz nieopatrzne zalanie wodą. Szybciej i łatwiej możemy dokonać suszenia całego opatrunku, ale tylko zimnym powietrzem np. z suszarki do włosów.

PZ: Czy po założeniu powinniśmy specjalnie uważać na opatrunek

gipsowy? M.W.: Nasze opatrunki będą pozostawać na ręce kilka tygodni, dlatego z myślą o zdrowiu nie należy wkładać pod gips żadnych przedmiotów. Warto unikać drapania oraz rolowania warstw pod gipsem, aby nie powodować ucisku. W przypadku dzieci ważna jest rozmowa. Wytłumaczmy, że opatrunek gipsowy to nie zabawka. Jak się okazuje, po jakimś czasie powolny proces ucisku powoduje odleżyny od przedmiotów obcych a nawet wrastanie w powłoki skórne, co doprowadza do zakażania miejsc styku.

PZ: Czy pacjenci częściej wybierają opatrunek syntetyczny?

M.W.: Wybór ostatniej warstwy opatrunku często był podyktowany wysokimi kosztami syntetyków, jednak teraz opaski przestały być tak niedostępne i drogie w zakupie. Zatem często pacjenci decydują się na założenie tego odpornego na zniszczenie, trwałego i przede wszystkim lekkiego materiału unieruchamiającego. Obiegowa opinia na temat założonego gipsu, że„uziemia” pacjenta, jest poniekąd błędna. Stawianie tezy, że gips to dyskwalifikacja z wypoczynku nad wodą jest lekko przesadzona. Warto wiedzieć, że opatrunki gipsowe mogą być chronione przez specjalne gumowe rękawy nieprzepuszczające wody czy piasku z plaży. Są na tyle mocne, że w odpowiednim momencie i  po uzgodnieniu z  ortopedą, możemy pojechać na nasz wymarzony odpoczynek nad wodą. Rozmawiała: Dominika Czapkowska

57


| ARTYKUŁ SPONSOROWANY

NATURALNA PIELĘGNACJA – najlepszy i bezpieczny wybór

Skóra u dzieci jest kilkakrotnie razy cieńsza niż u dorosłych. Również ochronny płaszcz lipidowy naskórka jest słabo wykształcony, co sprawia, że nie stanowi odpowiedniej bariery i ochrony przed mechanicznymi uszkodzeniami. Podczas podejmowania decyzji odnośnie sposobu pielęgnacji maluszka warto pamiętać, że skóra dziecka nie ma jeszcze odpowiednio ściśle wykształconych warstw naskórka. Nie jest to bez znaczenia. Budowa skóry najmłodszych umożliwia przenikanie do skóry substancji potencjalnie drażniących, czy alergizujących. Wybór kosmetyków stanowi nie lada wyzwanie nawet dla najbardziej świadomych rodziców. Oczekując na przyjście na świat dziecka, rodzice poszukują najbezpieczniejszych i najlepszych kosmetyków. Często przygoda z naturalnymi kosmetykami rozpoczyna się właśnie w tym okresie. Skład kosmetyków staje się nagle bardzo ważny, wręcz decydujący o wyborze produktów do pielęgnacji noworodka. A analiza składu nie jest prostym zadaniem.

INCI czyli serce kosmetyku

Działanie oraz skuteczność kosmetyku wynika z substancji w nim zawartych. Jak odróżnić dobry skład od neutralnego, a nawet negatywnego? Zacznijmy od podstaw. W składzie kosmetyku, zwanym INCI odnajdziemy angielskie nazwy oznaczające substancje chemiczne oraz nomenklaturę łacińską opisującą surowce roślinne. Nazwy składników są umieszczone na opakowaniu, tak aby na początku spisu znajdowały się substancje użyte w największej ilości, a na końcu w najmniejszej.

Niepożądane substancje

Kosmetyki, które mają styczność z błonami śluzowymi, jak kremy na odparzenia czy płyny do kąpieli, powinny być pozbawione substancji, które po przeniknięciu przez skórę mogą powodować negatywne reakcje. Warto unikać w składzie parabenów (w INCI: methylparaben, propylparaben itp.), są to bardzo dokładnie przebadane konserwanty i - jeśli pozostają na powierzchni skóry - są bezpieczne. Również drażniące konserwanty nie są wskazane w pielęgnacji najmłodszych: Phenoxyethanol, Disodium EDTA, Donory formaldehydu (Diazolidinyl Urea, Imidazolidinyl Urea, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone, DMDM Hydantoin, Quaternium). Nieodpowiednie w składzie są PEG i PPG oraz glikole (Propylene Glycol, Butylene Glycol etc.)

Prawidłowe nawilżenie

Kosmetyki dla dzieci powinny przede wszystkim chronić i nawilżać delikatną skórę, jednak zawartość niektórych substancji może powodować

58

efekt wręcz odwrotny. Jeśli w składzie odnajdziemy etanol (Ethanol, Alcohol, Alcohol denat., DRF Alcohol, Grain Alcohol) lub izopropanol (Isopropanol, Isopropyl Alcohol), trzeba mieć świadomość ich wysuszającego działania.

Umiar w pielęgnacji

Jak w każdym aspekcie życia, tak również w  pielęgnacji dzieci, umiar i  rozsądek są najlepszymi doradcami. Warto mieć na uwadze, że jeśli maluszek ma zdrową skórę, jest ona dobrze nawilżona, nie potrzebuje codziennych, intensywnych zabiegów nawilżających. Produkuje prawidłową ilość bariery ochronnej, a  nadmierne aplikowanie kosmetyków może doprowadzić do sytuacji, gdy zaczopują one ujścia gruczołów, co objawia się wysypką lub kaszką, często myloną z alergią.

Emolienty

Zyskują coraz większe znaczenie i uznanie w pielęgnacji dzieci już od pierwszego dnia życia. Do emolientów można zaliczyć oleje, oliwki a  także kosmetyki natłuszczające. Jednak nie każdy emolient zachowuje się tak samo. Niektóre z nich tworzą na skórze dziecka nieprzepuszczalną powłokę, która zapycha ujścia gruczołów łojowych. Warto w  składzie unikać parafiny (Paraffinum, Paraffinum liquidum, Mineral Oil), wazeliny (Petrolatum) oraz silikonów (substancje kończące się na -thicone, np. Dimethicone lub -siloxane, np. Cyclopentasiloxane).


W zgodzie z naturą

Mniej znaczy więcej i dotyczy to zarówno ilości używanych przez nas kosmetyków, jak i długości ich składów. Kosmetyki dla dzieci powinny być nie tylko skuteczne, ale przede wszystkim bezpieczne, tak by sprostać wymaganiom delikatnej skóry maluchów. Stosując naturalne kosmetyki mamy pewność, że skóra naszego maluszka jest bezpieczna, a  jego niedojrzały układ odpornościowy nie zostanie naruszony. Idealnym wyborem są kosmetyki o prostym, ale mocno nawilżającym składzie, bez dodatku syntetycznych kompozycji zapachowych, które mogłyby podrażnić skórę maluszka.

Czego szukać w INCI?

Nieocenionym składnikiem kosmetyków do pielęgnacji skóry dziecka jest olej ze słodkich migdałów - Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil. Olej ze słodkich migdałów delikatnie nawilża, odżywia, nie powoduje reakcji alergicznych. Skóra dziecka jest zatem natłuszczona i wypielęgnowana, a  jednocześnie może swobodnie oddychać. Najczęściej spotkamy ten składnik w kremach pielęgnacyjnych oraz oliwkach. Olej ten odnajdziemy m.in. w kremie pielęgnującym dla dzieci oraz oliwce z betuliną marki SYLVECO. Skóra niemowlęcia posiada liczne fałdki i  zgrubienia, które należy bardzo dokładnie osuszyć i zabezpieczyć przed otarciami. W tej roli doskonale odnajdzie się zasypka do ciała. Skutecznie pielęgnuje delikatną skórę dziecka. Warto szukać w jej składzie skrobi kukurydzianej (Zea Mays Starch) - która absorbuje wilgoć. W  zasypce do ciała SYLVECO znajdziemy ponadto tlenek cynku (Zinc Oxide), który chroni przed otarciami, a olejek rumiankowy (Cha-

Dowiedz się więcej: www.sylveco.pl

momilla Recutita Oil) i alantoina łagodzą podrażnienia. Co ciekawe zasypkę można także zastosować do łagodzącej kąpieli u dzieci z objawami atopowego zapalenia skóry.  Wybierając kosmetyk do kąpieli, warto przypomnieć o  bardzo istotnym aspekcie, jakim jest stosowanie delikatnych środków myjących. Zbyt mocne preparaty będą wysuszały skórę, a  w  przypadku problemów dermatologicznych, jak AZS, odparzenia czy okołopieluszkowe zapalenie skóry - nasilały te problemy i  utrudniały gojenie się zmian. Kremowy szampon i płyn do kąpieli z serii SYLVECO dla dzieci zawiera bardzo łagodne, ale jednocześnie skuteczne środki myjące, które nie podrażniają nawet najbardziej wrażliwej skóry. W składzie odnajdziemy prowitaminę B5 (Panthenol) regenerującą skórę, a  także zmiękczający i  pielęgnujący skórę suchą i  wrażliwą - wspomniany wcześniej - olej ze słodkich migdałów oraz kwas mlekowy (Lactic Acid), wzmacniający barierę ochronną skóry i utrzymujący jej odpowiedni poziom nawilżenia.

59


| MISJA ZDROWIE

Rozejście mięśni prostych brzucha W Polsce problem z rozejściem się mięśni prostych brzucha jest mało znany. Tymczasem często dotyka świeżo upieczone mamy. Rozmowa z mgr Izabelą Smolarz, fizjoterapeutką uroginekologiczną ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

PRO ZDROWIE: W Polsce pro-

blem z rozejściem się mięśni prostych brzucha jest mało znany, choć coraz częściej się o tym mówi. Co to za schorzenie? Izabela Smolarz: DRA (diastasis recti abdominis), czyli rozstęp mięśni brzucha - to coraz częściej występująca patologia wśród kobiet po ciąży. Jest to rozejście się lewej i  prawej części mięśnia prostego brzucha w  obrębie linii pośrodkowej ciała. Większość kobiet w okresie ok. 35. tygodnia ciąży doświadcza rozejścia i u części z nich do roku następuje pełna regeneracja, ale jest również spora liczba kobiet, u których problem pozostaje.

PZ:

Czy schorzenie jest widoczne? Możemy same dostrzec, że coś z naszym brzuchem jest nie tak? I.S.: Z powodu rozejścia możemy mieć niewielkie zmiany lub bardziej zaawansowane. Te pierwsze, to nieduże uwypuklenie, które zauważymy przy napięciu mięśni brzucha. Zmiany bardziej zaawansowane spowodowane są zwiotczeniem ściany brzucha oraz odkładaniem się tłuszczu. To sprawia, że brzuszek wygląda jak w ciąży. Odsunięcie od siebie brzegów mięśni prostych brzucha niesie za sobą kolejne konsekwencje - osłabienie całej przedniej i bocznej ściany brzucha, czego następstwem jest wzmożone napięcie tylnej ściany brzucha i dolegliwości, takie jak bóle kręgosłupa, trudności w odprostowywaniu sylwetki oraz problemy z wykonywaniem codziennych czynności.

PZ:

Czy istnieją czynniki, które mogą zwiększyć ryzyko powstania rozejścia? I.S.: Tak. Lista jest dość długa. Do najważniejszych czynników mających wpływ na wystąpienie rozejścia zaliczamy: duży płód, drobną

60

MGR

IZABELA SMOLARZ FIZJOTERAPEUTKA UROGINEKOLOGICZNA ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

sylwetkę, zwiększoną ilość wód płodowych, ciąże mnogie oraz kolejne ciąże, otyłość. Niestety na taki stan rzecz wpływ mogą mieć też intensywne, nieprawidłowo wykonywane ćwiczenia, zła dieta, zmęczenie a nawet mocne, ale nierozciągnięte mięśnie brzucha. Nie pomaga też zbyt szybki powrót do aktywności fizycznej po porodzie.

PZ: Czy ćwicząc w ciąży możemy uniknąć problemu?

I.S.: W czasie ciąży mięsnie proste brzucha wydłużają się, a  kresa biała, która je łączy, ulega rozciągnięciu ze względu na swoją elastyczność oraz działające hormony. Jest to naturalny proces występujący na skutek rozwijającego się płodu w macicy, który z każdym tygodniem potrzebuje coraz więcej miejsca. Większość ćwiczeń, które wpływają na wzmacnianie mięśni brzucha, czyli typowego„sześciopaka”, polega na skracaniu się mięśni, a wykonywanie tego typu ćwiczeń w ciąży spowoduje, że zamiast się wydłużać będą się skracać. Staną się mniej elastyczne, a dziecku będzie ciasno i zacznie napierać na przednią ścianę brzucha. Konsekwencją tego może być wytworzenie się „dziury” w  brzuchu, która spowoduje, że mięśnie proste rozsuną się na boki i powstanie rozejście kresy białej, a nawet może dojść do sytuacji, gdy kresa nie wytrzyma napięcia i rozerwie się a dodatkowo powstanie przepuklina. Podobną sytuację mamy z ćwiczeniami na mięśnie skośne brzucha, w  których głównie wykorzystuje się skłony powodujące zwiększenie ucisku na pęcherz moczowy. Tego typu trening może nadwyrężać mięsnie dna miednicy, których głównym zadaniem jest kontrola oddawania moczu i kału. W konsekwencji może to doprowadzić do obniżenia narządów rodnych, nietrzymania moczu, problemów z zaparciami, biegunkami i nietrzymaniem gazów oraz zwiększyć ryzyko problemów z krążeniem krwi w obrębie miednicy. Dlatego odpowiedź jest prosta – takich ćwiczeń nie wykonujemy.


ZADBAJ O SWOJĄ KOBIECOŚĆ PO PORODZIE Borykasz się z problemem nietrzymania moczu, Twój brzuch nie chce wrócić do formy sprzed ciąży? Odwiedź fizjoterapeutkę uroginekologiczną, która pomoże Ci zadbać o swoją kobiecość po porodzie. Rejestracja: 17 773 58 05

FOT. Dariusz Puchała

61


| MISJA ZDROWIE

PZ: A co z mięśniami głębokimi brzucha?

I.S.: Bardzo dobre pytanie. Te mięśnie powinniśmy wzmacniać. Nie widać ich, ale mają za to niesamowity wpływ na utrzymanie prawidłowej pozycji ciała i silny gorset mięśniowy tułowia, który jest bardzo ważny dla rosnącego brzuszka i przybywających kilogramów, a także w zapobieganiu wszelkim problemom i patologiom występującym w ciąży, jak i tuż po niej. Musimy pamiętać, że okres ciąży przynosi szereg zmian biomechanicznych w postawie kobiety, takich jak: zwiększenie brzucha i biustu, przeniesienie środka ciężkości w przód, pochylenie miednicy, pochylenie kości krzyżowej, pogłębienie krzywizn kręgosłupa. Jeżeli przy tych zmianach będziemy mieć słaby tułów, to narazimy się m.in. na: zaburzenia neurologiczne (ucisk na korzenie nerwowe, powodujące bóle pleców i rwy kulszowe), zmiany w obrębie miednicy (osłabienie czy wzmożone napięcie dna miednicy, wpływające na nietrzymanie moczu, pękanie krocza przy porodzie, problemy ze spojeniem łonowym), „chód kaczkowaty” - powodujący bóle kolan. Mając na uwadze to wszystko, bardzo ważne jest, aby ćwiczenia wzmacniające mięśnie głę-

62

bokie brzucha wprowadzić już przed ciążą i zadbać o to, aby ciąża była najlepszym okresem w  życiu dla przyszłej mamy i bez  żadnych dolegliwości.

PZ:

Czy rozejście mięśni prostych brzucha to poważna patologia i co można z tym zrobić? I.S.: W zależności od wielkości i rodzaju rozejścia, określamy jego konsekwencje oraz możliwości „wyleczenia”. W większości „pozostające brzuszki” po ciąży są niewielkim rozejściem i  poprzez odpowiednio dobraną terapię fizjoterapeutyczną, ćwiczenia i  poprawne nawyki, możemy takie rozej-


REKLAMA

ście zamknąć. Bardzo istotną rolę odgrywa odpowiednia i lekkostrawna dieta, bogata w witaminę C (szczypiorek, pietruszka) oraz żelazo (szpinak), unikanie produktów tworzących w jelitach stany zapalne (nabiał, mięso). Wiele również zależy od konsekwentnie wykonywanych ćwiczeń w  domu oraz ergonomii czynności dnia codziennego przy opiece nad noworodkiem i  obowiązkami domowymi, aby odzyskać brzuszek sprzed porodu. Ważne żeby się nie załamywać i jak najszybciej rozpocząć fizjoterapię uroginekologiczną, aby pozbyć się niechcianego problemu. Rozmawiała: Dominika Czapkowska


| STREFA DZIECKA

SZCZEPIENIA

PO PORODZIE

W gabinecie chyba każdy pediatra chociaż raz usłyszał już pytanie od rodziców: dlaczego nadal szczepimy przeciwko gruźlicy? Temat gruźlicy i szczepień w pierwszych dniach życia dziecka wraca, jak bumerang.

TEKST:

LEK. ŁUKASZ DURAJSKI LEKARZ, REZYDENT PEDIATRII, EKSPERT MEDYCYNY PODRÓŻY, AUTOR POPULARNEGO BLOGA WWW.DOKTOREKRADZI.PL

GRUŹLICA

Szczepienie przeciwko gruźlicy wykonywane jest zgodnie z kalendarzem szczepień (PSO 2020) „przed wypisaniem dziecka z oddziału noworodkowego”. CZY GRUŹLICA JEST GROŹNA? Oczywiście, że tak. Przez wiele stuleci była ona zasadniczą przyczyną zgonów pacjentów. Najczęściej były za to odpowiedzialne ostre postacie: • gruźlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (ZOMR), • serowate zapalenie płuc, • gruźlicze zapalenie mózgu. CZY GRUŹLICA JEST CZĘSTA W POLSCE? Zapadalność na gruźlicę wszystkich postaci w 2018 roku wynosiła 14,3 na 100 000 mieszkańców. Czy to dużo? W większości krajów Unii Europejskiej zapadalność jest niska: • Niemcy – 5,3 • Czechy – 4,8 • Słowacja – 7,4. Większa zapadalność niż w Polsce ma miejsce w Rumunii (83,5), Litwie, Łotwie czy Bułgarii. KIEDY ZREZYGNUJEMY ZE SZCZEPIEŃ PRZECIWKO GRUŹLICY? Należy spełnić jedno z trzech kryteriów: • zapadalność na gruźlicę płuc z  dodatnim wynikiem bakterioskopii plwociny wynosi ≤5 na 100 000 w 3 poprzedzających latach; • liczba zachorowań na gruźlicze ZOMR u dzieci <5 lat wynosi <1 przy-

Bibliografia

padek na 10 mln osób z całej populacji w ciągu poprzednich 5 lat; • przeciętne roczne ryzyko zakażenia prątkiem gruźlicy wynosi ≤0,1%. W Polsce w 2017 roku: • zapadalność na gruźlicę płuc u  osób z  dodatnim wynikiem badania bakterioskopowego plwociny wynosiła 6,4 na 100 000; • roczne ryzyko zakażenia obliczone metodą Karola Styblo – 0,13%. W latach 20132017 na gruźlicze ZOMR zachorowało 2 dzieci (1 w 1. roku życia i 1 w wieku 3 lat).

WZW B

Pierwsza dawka szczepienia podstawowego jest podawana w ciągu 24 godzin po urodzeniu (najlepiej w ciągu 12 godzin). Powszechne szczepienia niemowląt przeciw WZW B prowadzone są w Polsce od 1996 r., co oznacza, że pokolenie obecnych 20-latków jest już uodpornione. Zbliżamy się więc powoli do momentu, kiedy będziemy mogli zrezygnować ze szczepień przeciw WZW B w pierwszej dobie życia i przesunąć je na okres niemowlęcy. Czy infekcja wirusowym zapaleniem wątroby jest groźna? U jednego na czterech zakażonych bezobjawowo, zakażenie HBV trwające dłużej niż 6 miesięcy może przekształcić się w przewlekłe zapalenie wątroby, a następnie marskość wątroby i raka wątroby.

1. https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/dlaczego-w-polsce-obowiazuje-jeszcze-powszechne-szczepienie-przeciw-gruzlicy/ 2. https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/gruzlica/3/#jak-powazne-moga-byc-objawy-gruzlicy 3. https://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/199144,czy-w-polsce-powszechne-szczepienie-bcg-jest-nadal-uzasadnione 4. https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/gdzie-mozna-zrealizowac-zalegle-szczepienie-przeciw-gruzlicy/ 5. PSO 2020, http://dziennikmz.mz.gov.pl/api/DUM_MZ/2019/87/journal/5727 6. https://www.mp.pl/szczepienia/ekspert/gruzlica_ekspert/155246,jakie-sa-zasady-uzupelniania-szczepien-przeciwko-gruzlicy 7. https://www.mp.pl/szczepienia/ekspert/gruzlica_ekspert/100400,czy-mozna-podac-jednoczesnie-szczepionke-bcg-i-szczepionke-wysoce-skojarzona 8. https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/czy-szczepienie-przeciw-wzwb-w-okresie-noworodkowym-jest-nadal-potrzebne/ 9. https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/wzw-b/

64


65


| STREFA DZIECKA

7 zmysłów Zanim dziecko skończy 3 lata, jego mózg będzie już rozwinięty w 85 procentach. Dlatego wszystko, czego maluch doświadcza w pierwszych dniach i miesiącach swojego życia, jest tak ważne dla jego przyszłości. A jak poznaje świat? Za pomocą zmysłów i poprzez kontakt z drugim człowiekiem.

Zapach TEKST:

MARTA ANDREASIK AUTORKA STRONY O MACIERZYŃSTWIE WWW.MAMASUBIEKTYWNIE.PL

Zmysły to rozwojowe okno na świat – przekonuje dr Julita Wojciechowska, psycholog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Wszystko, co dziecko słyszy, widzi i odczuwa całym ciałem, będąc w kontakcie z drugim człowiekiem, składa się bowiem na to, jaką staje się osobą. Zastanawiacie się jak my - rodzice możemy stać się przewodnikami po świecie pełnym zmysłów? Odpowiedzią jest wielozmysłowa stymulacja maluchów.

Środowisko idealne

Słysząc o wielozmysłowej stymulacji, jedni rodzice wyobrażają sobie zabawy na macie edukacyjnej z dzieckiem, inni – podsuwanie czarno-białych książeczek niemowlęciu lub wspólne słuchanie Mozarta. Tak naprawdę wielozmysłowa stymulacja to nic innego, jak zapewnienie dziecku odpowiedniego środowiska do dalszego rozwoju. W takim środowisku dziecko będzie odnosiło sukces poznawczy, będzie przekraczało swoje biologiczne możliwości, w pełni angażując swoją percepcję i zdolności motoryczne.

Dla maluchów żadna nowość

Gdyby niemowlęta potrafiły mówić, mogłyby powiedzieć, że film „Szósty zmysł” nie robi na nich żadnego wrażenia. Stwierdziłyby za to, że „dla nas 7 zmysłów to normalka.” Warto wiedzieć, że maluchy rodzą się z aż siedmioma zmysłami. Oprócz: dotyku, węchu, słuchu, smaku i  wzroku, mają też zmysł równowagi i czucia głębokiego. Choć nie wszystkie zmysły są rozwinięte równie dobrze (jak wzrok), to towarzyszą malcom już od chwili poczęcia. Już wtedy, w łonie mamy, są stymulowane poprzez otaczające je środowisko.

Dotyk

Zmysł dotyku rozwija się jako pierwszy. Już w łonie mamy dziecko jest stymulowane poprzez ruch w wodach płodowych i ruch własnych kończyn. Ciekawe jest, że ten zmysł wpływa na rozwój funkcji fizjologicznych, biochemicznych i psychologicznych. To dlatego WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) rekomenduje stymulację dotykową poprzez tzw. kontakt skóra-do-skóry już od pierwszych chwil po porodzie. Zastanawiasz się co stymuluje zmysł dotyku? Kontrasty ciepło – zimno: na przykład materiały o różnej przewodności ciepła, takie jak: plastik, drewno, metal czy różne tekstury materiałów, które możesz wykorzystywać podczas zabawy z maluchem i w jego otoczeniu.

Zmysł węchu budzi się jako pierwszy i znika jako ostatni – jak przekonuje senselierka, Marta Siembab. Dziecko odczuwa zapachy już sześć miesięcy przed narodzinami, stykając się z jego molekułami z pożywienia matki. To właśnie zapach odgrywa kluczową rolę w procesie tworzenia więzi dziecka z matką. Co ciekawe, badania pokazały, że nawet dwudniowy noworodek jest w stanie rozpoznać po zapachu swoją mamę, jeśli doświadczył kontaktu skóra-do-skóry zaraz po narodzeniu. Zapach mamy i jej mleka na zawsze wpisują się w wewnętrzną nawigację sensoryczną malca.

Wzrok

Naukowcy potwierdzają, że od chwili narodzin, dzieci preferują bezpośredni kontakt wzrokowy, jako najlepszą dla nich formę komunikacji. Stąd rekomendacje WHO, która radzi by rodzice jak najczęściej... patrzyli swoim dzieciom prosto w oczy. W  ten sposób możemy wspierać rozwój zdolności społecznych potrzebnych dzieciom w  dalszym życiu. Co stymuluje wzrok dziecka? Przede wszystkim zmiany oświetlenia: na przykład lampa o regulowanej mocy oświetlenia lub lampka nocna, a także lustro, które dodatkowo pozwala rejestrować emocje, ruch i zmianę.

Smak

Zmysł smaku rozwija się jeszcze w łonie mamy. Do 9. tygodnia życia płodowego, usta i język z maleńkimi kubkami smakowymi, są już rozwinięte. Jeśli mama spożywa różnorodne pokarmy, również i maluch ma szansę ich popróbować, łykając wody płodowe. W  ten „niezdarny” sposób rozwijają się pierwsze preferencje smakowe dziecka. Na początku preferuje ono smak słodki, dlatego (między innymi) tak smakuje mu mleko mamy.

Słuch

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, że tak naprawdę dopiero po porodzie dziecko po raz pierwszy w życiu doświadcza ciszy? W brzu-


chu mamy nigdy nie jest cicho. Słychać szum wód płodowych, bicie serca czy burczenie w brzuchu. Podobno w ciąży najlepiej jest włączać maluchowi muzykę Mozarta. Spokojnie, mamy które preferują Metalicę wcale nie muszą zamęczać się muzyką klasyczną. Okazuje się, że maluchy równie dobrze rozpoznają i reagują na ulubione dźwięki mamy, pod warunkiem, że zaznają słuchania ich podczas pobytu w brzuszku. Po porodzie nie musimy zmieniać całego świata wokół siebie. Szumienie, łagodny głos mamy, a nawet szczekanie wiernego domownika – psa, to dźwięki, których dziecko

zaznaje w łonie mamy. Z pewnością będzie je poznawać po przyjściu na świat. Badania pokazują też, że śpiewanie i mówienie łagodnym głosem ma łagodzące działanie – obniża tętno u wcześniaków.

Czucie głębokie i zmysł równowagi

Czucie głębokie dostarcza wrażeń z mięśni i stawów. To dzięki niemu wiemy, jak nasze ciało układa się w przestrzeni. Zmysł równowagi rozwija się znacznie lepiej w przypadku dzieci, których mama była aktywna w ciąży. Delikatny, niegwałtowny ruch (taniec, ćwiczenia fizyczne) stymulują ten zmysł. Kiedy maluch jest już na świecie, warto wspólnie wykonywać różne, dostosowane do jego wieku i możliwości, aktywności fizyczne. Badania naukowe potwierdziły, że kołysanie, kręcenie i inna tego typu aktywność fizyczna, pomagają rozwijać mózg dziecka oraz jego zdolność skupiania uwagi.

JAK PRAWIDŁOWO PRZEPROWADZAĆ WIELOZMYSŁOWĄ STYMULACJĘ MALUCHA? 1. Twórz więź z dzieckiem – to ona jest kluczowa dla prawidłowego rozwoju. Pozwala wytworzyć poczucie własnej wartości, buduje zaufanie, miłość, poczucie bezpieczeństwa. Dotykaj, szepcz, przytulaj, śpiewaj i patrz dziecku w oczy. 2. Wprowadź wieczorne rytuały – wieczorna kąpiel to jedno z najbardziej zmysłowych doznań. Mycie, łagodne śpiewanie, dotyk, plusk wody, kolorowe zabawki, bąbelki i delikatny zapach – to prawdziwa eksplozja zmysłów. 3. Masuj malucha – masaż doskonale odpręża, stymuluje mięśnie, pozwala nawiązać więź z dzieckiem, wycisza emocje, pozwala spokojnie zasnąć. 4. Wprowadź zabawy rozwojowe – turlanie się po podłodze, zgadywanie przedmiotów jedynie poprzez dotykanie ich, wąchanie różnych produktów – to niektóre z „rytualnych” zabaw, pozwalających stymulować zmysły malca. 5. Nie przestymuluj! – dzieci, szczególnie te najmniejsze, chłoną świat wszystkimi zmysłami. Ponieważ bodźce dosłownie bombardują maluchy, zadbajmy o czas na wyciszenie się i odcięcie od nich. Przygaszajmy światła, wyłączajmy telewizor i głośną muzykę (szczególnie w okolicach pory spania) tak, by nasza pociecha miała czas „przetrawić” wrażenia, które do niej docierają. W artykule wykorzystano materiały: - kampanii firmy Johnson „So Much More” - artykuł „Multi-sensory stimulation and infant development” („Research Review 2015”, Educational Series)

67


| MISJA ZDROWIE

By wygrać z otyłością

- dieta po zabiegu bariatrycznym Zmniejszenie pojemności żołądka stwarza doskonałe możliwości redukcji masy ciała u osób z otyłością III stopnia. Jednak nie da się osiągnąć efektów bez stosowania odpowiedniej diety, zgodnie z zapotrzebowaniem energetycznym i odżywczym. Jak więc powinno wyglądać żywienie pacjenta po zabiegu bariatrycznym? Podpowiadają dietetycy: dr Barbara Piekło i Agnieszka Chmiel. Rozmowa: - dr Barbarą Piekło, dietetykiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA - Agnieszką Chmiel, dietetykiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA

DR BARBARA PIEKŁO

AGNIESZKA CHMIEL

DIETETYK ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

DIETETYK ZE SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO PRO-FAMILIA

PRO ZDROWIE:

Czy żywienie po operacji bariatrycznej jest wyzwaniem? Czy pacjent musi przestrzegać określonych zasad? Barbara Piekło: Dieta, w zależności od okresu pooperacyjnego i rodzaju operacji bariatrycznej, powinna mieć odpowiednią konsystencję, ale również musi być urozmaicona i właściwie zbilansowana. Jej stosowanie ma na celu kształtowanie prawidłowych zachowań żywieniowych. Zależy nam, aby pacjenci nauczyli się regularnie spożywać posiłki przygotowywane w oparciu o odpowiednią objętość i wartość energetyczną. Ponadto zapobiegamy nadmiernemu rozciąganiu żołądka i  ponownemu przybraniu na wadze. Agnieszka Chmiel: Żywiąc się prawidłowo zapobiegamy również niedoborom pokarmowym, m.in. witamin z grupy B, kwasu foliowego, witaminy D, żelaza, wapnia i cynku. Ostatni - równie istotny cel - to profilaktyka objawów takich jak ból, wymioty czy niedrożność jelit, które znacznie obniżają komfort życia.

PZ: Jak więc komponować posiłki? Jaką powinny mieć objętość? A.Ch.: Musimy ograniczyć ilość spożywanych posiłków. Ich objętość zależy od rodzaju wykonanej operacji. Pacjenci po operacji rękawowej resekcji żołądka w pierwszym

68

etapie nie powinni jednorazowo spożywać więcej niż 90 ml produktów płynnych i papkowatych. Kolejnym etapem rozszerzania diety po zabiegu jest zwiększenie objętości posiłku do maksymalnie 200 ml produktów płynnych i do 200 g posiłku stałego. Natomiast pacjenci po operacjach np. gastric bypass mogą spożywać posiłki o objętości 50–100 ml, czyli 1/4–1/2 szklanki posiłku płynnego i do 100 g posiłku stałego. We wczesnym okresie pooperacyjnym ilości te mogą być jeszcze mniejsze ze względu na możliwość stanu zapalnego i obrzęku błony śluzowej żołądka.

PZ:

Wspomniały panie o regularności posiłków. Czy tu zasady są również zależne od tego, jaki zabieg był wykonywany? B.P.: Należy spożywać 5 posiłków w ciągu dnia, co 3–4 godziny. W przypadku pacjentów po operacji typu gastric bypass wskazane jest, aby spożywali 6, a nawet do 8 małych objętościowo posiłków, przy czym przerwy między nimi powinny wynosić 2–3 godziny. Ważne jest, aby starannie żuć pokarm. Należy jeść powoli, w skupieniu, spożywać małe kęsy. Wskazane jest posługiwanie się małymi sztućcami, które ułatwiają oddzielanie niedużych porcji oraz stosowanie małych talerzyków. Podczas posiłku nie powinno się: oglądać telewizji, czytać gazety czy rozmawiać przez telefon. W takich warunkach następuje dekoncentracja, co sprzyja spożywaniu większych ilości pokarmu oraz jego niedokładnemu żuciu.

PZ: Czy po zabiegu jakieś produkty są wskazane lub np. zakazane?

A.Ch.: Po zabiegu stopniowo rozszerzamy dietę. To ważne, ponieważ niektóre produkty spożywcze czy potrawy mogą być początkowo źle tolerowane i powodować ból, wymioty, nudności, biegunki. Do najczęstszych możemy zaliczyć: mięso i produkty mięsne, pieczywo oraz surowe warzywa i owoce, dlatego też w okresie pooperacyjnym te produkty spożywcze należy wprowadzać stopniowo.


PZ: Czy istnieją przeciwwskazania?

B.P.: Tak, do przeciwwskazań do zabiegu bariatrycznego można wymienić: ciąże, uzależnienie od alkoholu lub narkotyków, choroby psychiczne, które powinny być rozpatrywany indywidualnie (czyli zakwalifikowanie pacjenta do zabiegu może wymagać zasięgnięcia opinii psychiatry). Ponadto, bardzo ważnym aspektem są problemy zdrowotne takie jak: zapalne choroby przewodu pokarmowego (np. przewlekłe zapalenie przełyku, owrzodzenia żołądka i dwunastnicy), ciężkie choroby układu krążeniowo-oddechowego, czynna choroba wrzodowa, wrodzone lub nabyte anomalie anatomiczne przewodu pokarmowego (np.: kurcz wpustu, zwężenie odźwiernika).

PZ:

A co z wartością odżywczą i energetyczną spożywanych posiłków? B.P.: Należy spożywać produkty o wysokiej wartości odżywczej, czyli takie, które dostarczają dużej ilości składników odżywczych. Ma to na celu za-

pobieganie niedoborom pokarmowym, na które pacjenci po operacjach bariatrycznych są szczególnie narażeni z powodu znacznego ograniczenia ilości spożywanej żywności, a często także monotonnej diety. Ważna jest też podaż odpowiedniej ilości białka. Produkty bogatobiałkowe (mięso, drób, ryby, jaja, mleko i przetwory mleczne) należy spożywać w  każdym posiłku. Dostarczają one łatwo przyswajalnego białka, niezbędnego do budowy komórek organizmu i gojenia się rany pooperacyjnej, oraz zapobiegają utracie tkanki mięśniowej. A.Ch.: Nie możemy też zapomnieć o  odpowiedniej ilość dostarczanych płynów. Po operacjach bariatrycznych powinno się spożywać minimum 1,5 litra płynów na dzień. Należy pamiętać, aby pić 30 min przed posiłkiem lub 30 min po nim, ponieważ żołądek jest zbyt mały na to, by pomieścić jednocześnie płyny i pokarm stały.

PZ:

A co z potrawami tłustymi? B.P.: Należy unikać szczególnie potraw smażonych, które opóźniają opróżnianie żołądka i  mogą powodować refluks żołądkowo-przełykowy, ale także biegunkę i mdłości. Rozmawiała: Dominika Czapkowska

FOT. POGO Images

B.P.: Pacjentom zalecamy wykluczyć z diety słodycze oraz produkty zawierające wysoką zawartość cukrów prostych (np. produkty z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego lub słodu jęczmiennego). Problem stanowi nietolerancja wysokiej zawartości węglowodanów prostych, która może wystąpić u osób po operacjach bariatrycznych. Po ich spożyciu mogą wystąpić dolegliwości, określane jako dumping syndrome, charakteryzujące się: kołataniem serca, uczuciem gorąca, zawrotami głowy, biegunką, nudnościami i wymiotami, a nawet omdleniami. Objawy te mogą wywołać również inne produkty zawierające cukier, np. słodkie owoce (zwłaszcza dojrzałe), przetwory mleczne (mleko, słodkie jogurty, serki) oraz słodkie napoje (w tym soki). Dlatego po tej operacji należy wykluczyć całkowicie z diety produkty zawierające cukry proste.

69


| MODA&URODA

Garderoba idealna

- świadoma i funkcjonalna Garderobę marzeń wyobrażamy sobie najczęściej jako osobny, wielki pokój, po brzegi wypełniony stylowymi ubraniami. Może to kwestia medialnych wyobrażeń, a może dorosła interpretacja dziecięcych wspomnień - pełnej skarbów, odpowiednio powiększonej szafy mamy lub babci, w której można było się schować?

TEKST:

JUSTYNA MAJEWSKA STYLISTKA

Idealna szafa

Jednak pełna po brzegi garderoba częściej staje się pułapką niż rajem. Ogromny wybór staje się paraliżujący, więc w efekcie wciąż sięgamy po to samo - ulubione ubrania, które najłatwiej łączą się z innymi oraz te najnowsze, które jeszcze wydają nam się modne i interesujące. W efekcie wciąż wykorzystujemy niewielką część naszej garderoby, mało co zużywamy do końca, a nasza kolekcja ubrań niechcianych, ale “jeszcze dobrych” rozrasta się z każdym rokiem. Ostatecznie, mimo wielu ubrań, wciąż nie mamy co założyć, więc kupujemy kolejne. Brzmi znajomo? Prawdziwie idealna garderoba nie jest wielka, ale za to idealnie dopasowana do Ciebie. Swoje ubrania nosisz chętnie, często i na mnóstwo sposobów. To sprawia, że wszystkich ubrań możesz mieć znacznie mniej. Ponieważ wszystko do siebie pasuje, stworzenie pięknej stylizacji jest banalnie proste, a pełny kosz z praniem nie dezorganizuje Ci życia. Zużyte ubrania wymieniasz na nowe nim Ci się znudzą, więc Twoja garderoba cały czas jest na bieżąco z modą. Wyglądasz naturalnie pięknie i czujesz się świetnie bez wysiłku, łatwiej, wygodniej oraz dużo mniejszym kosztem dla siebie i planety. Zastanawiasz się, jak taką garderobę stworzyć? Sprawdź moje wskazówki.

Mądrze planuj wydatki

Jeśli tani t-shirt kosztował 20 zł, ale po jednym praniu nadaje się do kosza, to jedno założenie kosztowało Cię 20 zł. Spódnica z wyprzedaży może i kosztowała tylko 50 zł, ale co z tego, skoro nigdy jej nie założysz? Weselna kreacja za 300 zł założona 2 razy kosztuje 150 zł/dzień. Za to ulubiona bluzka może i kosztowała 150 zł, ale noszona przez rok, raz w tygo-

70

dniu kosztuje 2,88 za założenie, a zimowy płaszcz za 800 zł, który nosisz przez 6 lat od listopada do marca (ok. 900 dni), kosztuje tylko 89 groszy. Wynikają z tego 2 proste wnioski: - ubrania pozornie tanie mogą okazać się bardzo drogie, a drogie - tanie; - jeśli Twoje codzienne ubrania są świetnej jakości i uwielbiasz je nosić, to ich koszt okazuje się znikomy, a codziennie wyglądasz i czujesz się świetnie.

Zaufaj sobie, tworząc własny styl

Im częściej nosisz daną rzecz, tym lepiej. Ale pod warunkiem, że sprawia Ci to autentyczną przyjemność. Co najbardziej lubisz nosić? Jakie materiały, fasony, kolory, wzory, detale sprawiają, że ubranie jest Ci najbliższe? Jak chcesz być odbierana przez innych i jak chcesz czuć się w swoich ubraniach? Czy masz w swojej szafie coś, co daje Ci takie poczucie? Jasne, warto wciąż próbować nowości, ale jeśli w danym ubraniu nie czujesz się komfortowo i w 100% sobą, nie pomoże mu nawet najmodniejszy kolor czy krój, ani rekomendacje poradników stylu. Skup się na sobie.

Stosuj zasadę 3xTAK

Garderoba kapsułowa składa się z ubrań, które można dowolnie ze sobą łączyć, tworząc stylizacje na różne okazje. Dla wielu oznacza to basic i “klasykę mody” w neu-


Bez kompromisów

FOT. Svitlana Turko

- nosisz to, w czym czujesz się najlepiej.

tralnych barwach, ale prawdziwa szafa kapsułowa powstaje wtedy, gdy Twoje ubrania idealnie pasują do Ciebie samej. Wtedy nawet awangardowe ubrania świetnie pasują również do siebie wzajemnie, tworząc piękne stylizacje. Bez kompromisów - nosisz to, w czym czujesz się najlepiej. Jakie ubrania idealnie pasują do Ciebie (i do siebie wzajemnie)? Takie, które równocześnie tworzą spójną (dopasowaną do Twojego typu urody) paletę kolorów, pasują do Twojej sylwetki i czujesz się w nich w 100% sobą (są w Twoim stylu). TAK dla koloru, sylwetki i stylu - oto nasz ideał!

Uzupełniaj, rozwijaj, zmieniaj

Mniej ubrań, to więcej ubrań - ulubionych, pasujących do siebie, inspirujących i regularnie nowych. Takie podejście do budowania garderoby staje się fascynującą, ciągłą zmianą na lepsze - wraz z tym jak dojrzewasz, coraz lepiej rozumiesz siebie i wyławiasz z oferty sklepów prawdziwe perełki. Planując zakupy, zawsze jasno określ, czego szukasz. Po pierwsze - to ubrania, które potrzebujesz na wymianę tych już zniszczonych. Po drugie - ubrania, które dają Ci nowe możliwości, nowe połączenia. Po trzecie - ubrania na okazje, które spotkają Cię w niedalekiej przyszłości (jeśli nie masz, czego założyć). Po czwarte - absolutne modowe marzenia. Im precyzyjniej wyobrazisz sobie daną rzecz (kolor, sylwetka, styl), tym masz większe szanse, że znajdziesz coś idealnego - tak działa nasza uwaga. A że nie od razu Kraków zbudowano? Właśnie ta ciągła zmiana i docieranie się ze sobą jest największą frajdą z budowania garderoby marzeń.

71


| MODA&URODA

Otul się na zimę Przegląd przygotowała: Justyna Majewska, stylistka

MIĘKKI SWETER MIA, WWW.ROBOTYRECZNE.COM OK. 2000 ZŁ

KARDIGAN GAIA, WWW.THEODERSIDE.COM 589 ZŁ

RĘCZNIE ROBIONY SWETER SWEETEST THING, WWW.SZYMANSKAONLINE.PL OK. 800 ZŁ

BIAŁY SWETER V-NECK WWW.THECLUE.PL 179 ZŁ

AŻUROWY SWETER, WWW.SZYDLOWNIA.PL 609 ZŁ

72

RĘCZNIE ROBIONY SWETER BOHEMIAN GRAY, WWW.SZYMANSKAONLINE.PL OK. 800 ZŁ


SWETER SKY MAGENTA, WWW.FEMIESTORIES.COM 349 ZŁ

SWETER W OZDOBNE WARKOCZE , WWW.TOVA.PL 199 ZŁ

NIEBIESKI SWETER, WWW.LAURELLA.PL 199 ZŁ

KARDIGAN FLORENCE, WWW.SZYDLOWNIA.PL 523 ZŁ WEŁNIANY SWETER W WARKOCZE, LAWENDOWY, WWW.BIENKOVSKA.COM 340 ZŁ

SWETER WEŁNIANY LA VIDA, WWW.ALEKSANDRASUSKA.PL 1650 ZŁ

DZIANINOWY KARDIGAN Z ANGORY, WWW.PATRIZIA.ARYTON.PL 649 ZŁ


| ARTYKUŁ SPONSOROWANY

SKINLAB KOSMETOLOGIA PROFESJONALNA UL. DĄBROWSKIEGO 7 35-033 RZESZÓW TEL. 608623056, 600051801 KOSMETOLOGIAPROFESJONALNA KOSMETOLOGIA.PROFESJONALNA.RZE

74


CAVI-LIPO PRZEŁOM

W MODELOWANIU SYLWETKI

Marzysz o pięknym, jędrnym ciele? Twoje kształty zmieniły się po ciąży? A może od zawsze borykasz się z problemem szerokich ud lub „oponką” na brzuchu? Próbowałaś już wielu cudownych diet i ciągle nic nie pomaga? Jest na to sposób! Indywidualna, skojarzona terapia wspomagająca odchudzanie i modelująca sylwetkę Cavi-Lipo. Na rynku wiele jest dostępnych zabiegów, więc w jaki sposób wybrać ten, z którego warto skorzystać? Oczywiście kierując się efektami. Cavi-Lipo dzięki swojej unikalnej technologii gwarantuje zadowolenie u Klientów. Cavi-Lipo to jedno z  najbardziej zaawansowanych medycznych urządzeń do redukcji lokalnej tkanki tłuszczowej. Wykorzystuje zmodyfikowaną, ulepszoną technologię kawitacji ultradźwiękowej z interferencją fal o częstotliwości 25kHz i mocy 1W. Jest to tak zwana kawitacja drugiej generacji, nieużywana nigdy wcześniej w  branży estetycznej, dzięki której osiągnięto najwyższy dotychczas poziom skuteczności i bezpieczeństwa. Potwierdzone zostało to badaniami klinicznymi oraz  prestiżowym certyfikatem FDA, Amerykańskiego Urzędu ds. Lekarstw i Żywności. Zabiegi Cavi-Lipo są rekomendowane przez lekarzy i refundowane przy otyłości, jako możliwość bezinwazyjnego odchudzania, w krajach takich jak np. Dania i Szwecja.

Jak to działa?

Fale ultradźwiękowe wytwarzane przez Cavi-Lipo skoncentrowane są wyłącznie na komórkach tłuszczowych. Kiedy fala ultradźwiękowa dociera do komórek tłuszczowych, ich zawartość ulega rozdrobnieniu. Na skutek wibracji tworzonych przez falę, zawartość zaczyna się przemieszczać, a w komórce tworzą się puste przestrzenie, tzw. bąble kawitacyjne. Przestrzenie te powiększają się zwiększając jednocześnie objętość komórki, aż do momentu w którym jej membrana zostaje przerwana a zawartość uwolniona. Następnie tłuszcz zostaje w bezpieczny sposób wydalony z organizmu przez naturalny system metabolizmu. Komórki zostają zlikwidowane na zawsze, co zapobiega efektowi jojo – tłumaczy mgr Elżbieta Antosiewicz , kosmetolog i fizjoterapeuta ze SkinLab Kosmetologia Profesjonalna.

TEKST:

MGR PAULA FORYŚ KOSMETOLOG - SKIN LAB KOSMETOLOGIA PROFESJONALNA

TEKST:

MGR ELŻBIETA ANTOSIEWICZ KOSMETOLOG - SKIN LAB KOSMETOLOGIA PROFESJONALNA

Walka z cellulitem

Ponieważ urządzenie wyposażone jest w silikonową głowicę z wypustkami nowej generacji, ze specjalnym systemem chłodzenia - możliwe jest działanie na różne problemy związane z tkanką tłuszczową, w tym także na cellulit. Użycie silikonowej głowicy powoduje, że zawartość komórek ulega upłynnieniu, co prowadzi do wyrównania ich struktury. W wyniku tego działania skóra z zewnątrz staje się jędrniejsza i gładsza, a efekt „pomarańczowej skórki” zostaje widocznie zredukowany.

Jak wygląda zabieg?

Podczas zabiegu pacjent odczuwa przyjemne ciepło. Zabieg Cavi-Lipo jest zabiegiem całkowicie bezbolesnym i nieinwazyjnym, nie wymaga znieczulenia. Ma charakter relaksujący. Zabiegi wykonywane są w serii. Aby uzyskać optymalne rezultaty rekomendowanych jest 6 zabiegów, w odstępach 7-10 dni. Zabieg powoduje natychmiastową redukcję tkanki tłuszczowej, po każdym zabiegu zmniejszenie obwodu np. talii lub ud o ok. 1 cm. Po serii 6 zabiegów powinniśmy spodziewać się minimum 4-6 cm, w niektórych przypadkach uzyskujemy nawet dwukrotnie większe efekty. Rezultaty zabiegu zależą od wielu czynników m.in. diety, stylu życia, uwarunkowań genetycznych – wyjaśnia mgr Paula Foryś, kosmetolog SkinLab Kosmetologia Profesjonalna.

KUPUJĄC PAKIET 6 ZABIEGÓW - 30% ZNIŻKI Zabieg Cavi-Lipo można wykonać jedynie w gabinecie SkinLab Kosmetologia Profesjonalna, przy ul. Dąbrowskiego 7 w Rzeszowie, tel. 608 623 056, 600 051 801, www.kosmetologiaprofesjonalna.pl

75


| KULINARIA

ZDROWO, SMACZNIE I KOLOROWO! Pełna zdrowych połączeń, bogata w warzywa i  soczyste owoce zaskoczy nawet największego miłośnika tradycyjnych potraw. Do kuchni – skarbnicy wegańskich smaków, zaprasza nas Anna Kłeczek, autorka bloga kulinarnego www.weganka.com Przepisy i zdjęcia przygotowała Anna Kłeczek, autorka bloga kulinarnego www.weganka.com

PIECZONE JABŁKA Z MARCEPANEM SKŁADNIKI DLA 3 OSÓB: » 3 duże jabłka » 100 g marcepanu » 1 garść orzechów laskowych lub włoskich » cynamon

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Jabłka myjemy i odcinamy ich górną część. Następnie wydrążamy gniazda nasienne nożem lub łyżeczką. Do wydrążonej dziurki wsypujemy sporo cynamonu i faszerujemy pokrojonym w kostkę marcepanem i posiekanymi orzechami. Zakrywamy wcześniej odciętymi „kapeluszami” jabłka. Układamy ciasno w formie nasmarowanej olejem kokosowym. Pieczemy przez 30 minut w 190°C.

76


PUDDING CHIA Z MANGO SKŁADNIKI NA 2 PORCJE: 300 g jogurtu sojowego lub innego roślinnego » 3 łyżeczki nasion chia » 1 dojrzałe mango SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Do jogurtu wsypujemy nasiona chia, dokładnie mieszamy i wstawiamy na 15 minut do lodówki. Po tym czasie ponownie mieszamy i odstawiamy na kolejne 15 minut. Im dłużej chia „poleży” w jogurcie, tym będzie miększa, a jogurt gęstszy. Mango odcinamy od pestki i obieramy. Połowę owocu blendujemy, drugą połowę kroimy w kostkę. Zblendowaną część mieszamy z puddingiem chia i nakładamy do szklanek lub pucharków. Na wierzch nakładamy pokrojone mango i ozdabiamy jogurtem sojowym oraz nasionkami chia. Deser nadaje się od razu do jedzenia, można go też dodatkowo schłodzić w lodówce.

77


| KULINARIA

KREM Z BATATÓW Z MASŁEM ORZECHOWYM SKŁADNIKI DLA 4 OSÓB » 2 duże bataty » 2 cebule » 2 marchewki » 1 ząbek czosnku » 2-3 duże łyżki masła orzechowego » 2 duże liście jarmużu » 1 łyżeczka słodkiej papryki » szczypta gałki muszkatołowej » sól, czarny pieprz SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Cebulę siekamy i podsmażamy na oleju wraz ze słodką papryką. Po kilku minutach dodajemy posiekany ząbek czosnku, obrane i pokrojone marchewki i bataty. Całość zalewamy wodą do poziomu warzyw, doprowadzamy do zagotowania i gotujemy 15-20 minut. Do zupy dodajemy masło orzechowe, sól. pieprz i gałkę muszkatołową – blendujemy na gładki krem w razie potrzeby można dolać trochę wody. Do gorącej zblendowanej zupy dodajemy drobno porwany jarmuż. Jarmuż odrobinę zmięknie w zupie, lecz dalej będzie chrupiący.

78


REKLAMA REKLAMA

KANAPKOWY KREM CZEKOLADOWY BEZ CUKRU SKŁADNIKI NA 1 SŁOIK OK. 400 ML » 1 puszka zimnego mleka kokosowego » 1 tabliczka gorzkiej czekolady bez cukru (80-100 g) » 1 łyżeczka oleju kokosowego* » 3 łyżki syropu daktylowego SPOSÓB PRZYGOTOWANIA *Im więcej oleju, tym twardszy krem. Z 1 łyżeczką jest miękki, łatwo się rozsmarowuje, ale dosyć szybko się roztapia w temperaturze pokojowej. W rondelku umieszczamy stałą część mleka kokosowego, czekoladę i olej kokosowy – roztapiamy na małym ogniu często mieszając. Gdy już składniki będą płynne, dodajemy syrop i wszystko mieszamy mikserem lub blenderem (z nakładką z trzepaczką – lepszy sposób), masa musi się trochę napowietrzyć. Miksujemy około 1-2 minuty po czym przelewamy krem do słoika. Gdy z grubsza ostygnie, wkładamy do lodówki. Krem jest gotowy po około 2-3 godzinach, gdy dobrze zastygnie. Przechowujemy w lodówce do 2 tygodni.

ARTYKUŁ ARCHIWALNY: PRZEDRUK Z NR 11 PRO ZDROWIE


| KULINARIA

KOLOROWE CURRY SOCZEWICOWE SKŁADNIKI DLA 4-5 OSÓB » 4 marchewki » 3 ziemniaki » 2 cebule » 2 ząbki czosnku » 1 papryka czerwona » 1/2 papryki zielonej » 1 szklanka liści jarmużu » 1 szklanka czerwonej soczewicy » 1/2 szklanki zielonej soczewicy » 1 puszka mleka kokosowego » 2 łyżeczki czerwonej pasty curry » 1 łyżeczka curry w proszku » 1/2 łyżeczki kurkumy » 1/4 łyżeczki cynamonu » 1/2 łyżeczki kuminu » sól, pieprz kuskus, ryż lub kasza jako dodatek do dania SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Zieloną soczewicę gotujemy przez 30 minut. Cebulę kroimy w piórka, papryki w małe paski, ziemniaki w kostkę, a marchewkę w plasterki. W dużym garnku podsmażamy cebulę z czerwoną pastą curry, po kilku minutach dodajemy wszystkie pokrojone warzywa oraz posiekany czosnek. Całość zalewamy szklanką wody, przykrywamy i dusimy 10 minut. Po tym czasie dodajemy opłukaną pod bieżącą wodą czerwoną soczewicę i jarmuż. Gotujemy przez 10 minut bez przykrycia, tak aby woda odparowała. Jeśli jednak soczewica bardzo szybko wchłania wodę, to należy jej co chwilę dolewać, żeby danie się nie przypaliło. Curry nie ma być całkowicie pozbawione wody. Po 10 minutach dodajemy ugotowaną zieloną soczewicę, mleko kokosowe i wszystkie przyprawy. Podgotowujemy przez kilka minut.

80


CUKINIA FASZEROWANA KASZĄ GRYCZANĄ, PIECZARKAMI I PIETRUSZKĄ SKŁADNIKI DLA 2 OSÓB » 2 okrągłe cukinie » 100 g kaszy gryczanej » 200 g pieczarek » 1 cebula zwykła lub dymka z łodygą » 2 ząbki czosnku » 1 pęczek natki pietruszki » 2 łyżeczki ziół prowansalskich » 1 łyżeczka słodkiej papryki » sól, czarny pieprz » olej SPOSÓB PRZYGOTOWANIA Na patelni podsmażamy posiekaną cebulę, po kilku minutach dodajemy drobno pokrojone pieczarki i posiekany czosnek. Dusimy pod przykryciem przez kilkanaście minut. Odkrywamy i smażymy aż woda całkowicie odparuje. W międzyczasie gotujemy kaszę gryczaną w osolonej wodzie. Do gotowych pieczarek dodajemy ugotowaną kaszę gryczaną i posiekaną natkę pietruszki, doprawiamy ziołami, papryką, solą i pieprzem. Wszystko razem chwilę podgrzewamy. Do farszu dodałam dodatkowo jedną łyżkę ostrej oliwy chili. Cukinie wydrążamy łyżką, ostrożnie, żeby ich nie uszkodzić. Do środka nakładamy farsz, mocno go uklepując. Cukinie pieczemy w 180-190° C przez 45 minut.

81


ul. Witolda 6b, 35-302 Rzeszów, www.pro-familia.pl

Oddział Neonatologiczny z Intensywną Opieką Medyczną Oddział Ginekologiczno-Położniczy Oddział Pediatryczny Oddział Ortopedyczny Centrum Medycyny Sportowej Rejestracja Główna Oddział Urologiczny 17 773 57 00/01/02 Oddział Chirurgii Ogólnej Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Chirurgia Plastyczna Ortopedia i Rehabilitacja Chirurgia Piersi 17 773 58 05 Ginekologia Estetyczna Pracownia USG Rezonans Magnetyczny Stomatologia Pracownia Endoskopii 17 773 57 57 Bank Mleka Poradnie Specjalistyczne Medycyna Estetyczna Stomatologia Podkarpackie Centrum Leczenia Otyłości Pracownia Densytometrii | Diagnostyka Osteoporozy Szkoła Rodzenia

WYDANIE 2(24)2020

WYDAWCA BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

REDAKTOR NACZELNA

FOTOGRAFIE

OPRACOWANIE GRAFICZNE

Dominika Czapkowska

Svitlana Turko

Artur Krupa | www.agencjamirage.art

dominikaczapkowska@gmail.com

POGO Images Dariusz Puchała

BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

AZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO BEZPŁATNY MAGAZYN SZPITALA SPECJALISTYCZNEGO

FOTOGRAFIA NA OKŁADCE Svitlana Turko

Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA ul. Witolda 6 b, 35-302 Rzeszów

n n

P P

© Copyright by PRO FAMILIA 2019

Y

Nasze zdrowie Bądź świadoma.Y to nasza siła. Badaj piersi

Opracowanie graficzne i merytoryczne magazynu stanowi własność Wydawcy. Kopiowanie oraz wykorzystywanie w  jakikolwiek sposób materiałów bez pisemnej zgody Wydawcy jest zabronione. Wydawca nie odpowiada za treść reklam oraz artykułów sponsorowanych zamieszczonych w katalogu. Ceny prezentowanych produktów są uaktualnione w okresie redagowania pisma (grudzień 2017). Przewodnik Pro Zdrowie ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Jest zbiorem wielu przydatnych informacji o  medycynie i zdrowym stylu życia, które nie mogą być traktowane jako zalecenia, ale wyłącznie jako pomoc w dbaniu o własny organizm. Zaistniałe problemy czy wątpliwości dotyczące konkretnych przypadków należy bezzwłocznie konsultować ze stosownym specjalistą w danej dziedzinie. PRO FAMILIA nie odpowiada za treść reklam, nie ponosi również żadnych konsekwencji prawnych ani odpowiedzialności za następstwa mogące wyniknąć na skutek zastosowania podanych informacji bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem.


NASZA NAJBARDZIEJ

ZAAWANSOWANA FORMUŁA

GOS/FOS DHA, AA, ALA OPO

2x HMO

WITAMINY FORMUŁA

PREMIUM+

WSPIE ERAJ PR RAW WID DŁOW WY ROZW WÓJ J* DZIE ECK KA JUŻ Ż OD D WCZE ESNY YCH CHW WIL L. Wybierz Bebilon Profutura 2, naszą najbardziej zaawansowaną formułę z najwyższym poziomem oligosacharydów**.

GDY WYŁĄCZNE KARMIENIE PIERSIĄ NIE JEST MOŻLIWE

Karmienie piersią jest najwłaściwszym sposobem żywienia niemowląt. * Zgodnie z przepisami prawa zawiera witaminy A, C i D dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. ** W porównaniu do innych mlek następnych na rynku, na podstawie danych zebranych w lutym 2020 r.

83


Profile for Szpital specjalistyczny PRO-FAMILIA

PRO ZDROWIE 24  

PRO ZDROWIE 24  

Advertisement