Page 1

outdoor • indoor • LFP • digital signage & LED

• w r a p p i n g • s i g n• s y s t e m y ś w i e t l n e

06-082013

10,50 zł

9 771895 409308

ISSN 1895-409X 08 >

(w tym 5% VAT) ISSN 1895-409X | indeks 235156

Wyświetlacz może więcej

Plejada innowacji

Mistrzostwa bez cenzury


Tafla obrazu, w której możesz się zanurzyć. Ekrany z serii UD LFD to prawdziwa rewolucja w świecie wizualizacji z użyciem ścian graficznych. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom technicznym seria UD LFD łączy precyzję obrazu i oszczędność energii.

UD series

• Cienka ramka

Odległość między ekranami to tylko 5,5 milimetra. Ściana UD LFD daje jednolity obraz całości bez wyodrębnionych fragmentów.

• Full HD

Wyrazistość detalu i przejrzystość w jakości 1920x1080: kluczowe przy ogromnej powierzchni wyświetlania.

• Direct LED

Energooszczędna technologia obrazu, zmniejszająca emisję ciepła; najnowsza technologia bezpośredniego podświetlenia matrycy gwarantuje najwyższą jakość obrazu.

W celu poznania pełnej oferty wejdź na www.biznes.samsung.pl lub skontaktuj się bezpośrednio z nami: e-mail: klienci_biznes@samsung.com.pl, tel.: +48 (22) 607-46-77


Słówko na stronie Hiki przyszłość Czy wiecie, że częściej dotykamy ekranów niż innych ludzi? Żyjemy bowiem w świecie, w którym liczba przyjaznych ekranów dynamicznie rośnie. Przyjaznych, czyli reagujących na dotyk, głos i potrafiących reagować na nasze gesty. Nie tworzą one sztucznego, nowego i obcego dla nas języka, lecz wykorzystują nasze naturalne odruchy. Interaktywne ekrany stają się wszechobecne nie tylko w miejscach publicznych i w przestrzeni prywatnej. Są mobilne i towarzyszą nam praktycznie cały czas, poza małą przerwą na spanie. Wtedy zwykle leżą obok i czekają, aby nas obudzić… Pokolenie przełomu wieków dzień zaczyna od przeczytania najnowszych wpisów na Facebooku. Przegląda je na ekranie tabletu lub smartfonu, sprawdzając jednocześnie prognozę pogody. Dzięki nim wie, jak się ubrać, a także kiedy przyjedzie najbliższy tramwaj. W szkole tablet staje się książką i zeszytem. W czasie przerw zamienia się w aparat fotograficzny i komunikator. Zaliczony na szóstkę sprawdzian z matematyki od razu można umieścić na swoim profilu, a zdjęcie uśmiechniętej buzi przesłać MMS-em do rodziców. Oni ze swojego smartfonu mogą włożyć je na Pinterest, a wcześniej obrobić aplikacją Instagram, dodając swoją twarz obok. Po powrocie do domu nastolatki robią zadanie domowe i od razu przesyłają je nauczycielowi. Potem kupują spodnie z najnowszej kolekcji, wybierając je w elektronicznej przymierzalni w Internecie. To nie futuryzm, lecz rzeczywistość. Ekrany nie tylko wypełniają przestrzeń wokół nas, ale także ją kreują. Ekrany-stoły, na których zamawiamy kawę i deser, przestają dziwić. Ekrany-portfele płacą za nasze zakupy, a banki stwarzają wspólną platformę, aby wydawanie pieniędzy stało się jeszcze łatwiejsze. Ekrany-lodówki nie tylko informują o swojej zawartości, ale, znając nasze preferencje, sugerują nam, co powinniśmy nabyć. Ekrany-ściany wyposażone w specjalne sensory stają się urządzeniem komunikacyjnym, integrując telewizję, telefon, Internet i media społecznościowe. W końcu ekrany-okulary (Google Glasses), dzięki rzeczywistości rozszerzonej, łączą dostępne media i kanały w celu optymalizacji każdej naszej czynności. Ekrany mogą się stać również naszym przekleństwem, alienując nas, co zresztą się dzieje. Japoński fenomen hikikomórki to psychoza odizolowania, która powoduje, że ludzie latami nie opuszczają domu, kontaktując się ze światem za pośrednictwem swojego ekranu i sieci. Bo z ekranem jest podobnie jak z nożem – wszystko zależy, jak się z niego korzysta. Niemniej ekrany to przyszłość, dlatego też zdominowały niniejsze wydanie VC. Przyszłość można było również zobaczyć na londyńskich targach FESPA, z których zamieszczamy obszerną relację. O przyszłość pytamy także Piotra Cińskiego, pierwszego polskiego Mistrza Świata w Aplikacjach Samochodowych. Opowiada zresztą nie tylko o niej, wspominając w wywiadzie także o kondycji całej branży, nie zawsze w ciepłych słowach. Ja natomiast ciepło i słonecznie zapraszam do lektury.

Impressum

dr Łukasz Mikołajczak

Prezes Wydawnictwa, Izabela E. Kwiatkowska, izabella@printernet.pl | Redaktor Naczelny, dr Łukasz Mikołajczak, lukasz@printernet.pl | Sales Coordinator, Izabela Zaremba marketing@printernet.pl | Administracja, Anna Marciniak, office@printernet.pl | Reklama i PR, reklama@printernet.pl | Prenumerata i dystrybucja, Anna Marciniak prenumerata@printernet.pl | Zespół redakcyjny: dr Łukasz Mikołajczak, Izabela E. Kwiatkowska, Piotr Ferensztajn, Jacek Golicz, Michael Seidl | Autorzy wydania: Maciej Ślużyński | Michał Górski | Konsultacja:

Jedyny magazyn przeznaczony dla sektora

prof. dr hab. Henryk Mruk, prof. zw. Henryk Regimowicz, prof. zw. Grzegorz Marszałek | Grafika i DTP, Adrianna Dziamska Nonoproblemo

komunikacji wizualnej

| Druk i oprawa, Paw-Druk, Poznań | Cena egzemplarza 10,50 zł | Nakład 3000 egzemplarzy |

Wydawca i redakcja:

Cennik reklam redakcja wysyła na życzenie | Materiałów redakcyjnych wydawnictwo nie wysyła do autoryzacji. Redakcja nie zwraca

European Media Group Sp. z o.o.

materiałów nie zamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i adjustacji tekstów, a także zmiany tytułów. Wszelkie prawa

ul. Fredry 1/18, 61-701 Poznań,

zastrzeżone. Przedruk materiałów lub ich część tylko za pisemną zgodą redakcji. Za treść ogłoszeń reklamowych i artykułów autorskich

Tel/Fax +48 61 855 19 90

redakcja nie odpowiada. Artykuły te nie muszą odzwierciedlać poglądów wydawnictwa.

www.visualcommunication.pl

Wszystkie zdjęcia zostały automatycznie przeliczone przez Elpical Claro Premedia Server. Dystrybucja – PM Software: www.pm-software.pl. © Wszelkie prawa zastrzeżone przez VISUAL COMMUNICATION. VISUAL COMMUNICATION jest członkiem wspierającym Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej Acanthus Aureus 2011, 2009, 2008, 2007

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

3


19

24

38

Digital Signage & POS

LFP

Biznes & Ludzie

14 Wyświetlacz może więcej

24 Plejada innowacji

38 Wymiana doświadczeń

16 Kreatywnie z tektury

32 Nieszablonowe rozwiązania

18 Niech wideo mówi za ciebie

34 Druk w świecie przyszłości

40 Sześćdziesięcioletnie Lwy z Cannes

Temat numeru

19 Informacja na każdym kroku 20 Nadchodzi czas LED

4

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


50

54

60

Media & Komunikacja

Wrapping

Sign & Reklama świetlna

46 Wizualne metamorfozy

54 Mistrzostwa bez cenzury

60 Tablice – gdzie jest wzór?

48 Poczucie humoru

62 Dotknąć nieba

50 Etykieta uczuciowa

Działy stałe 3

Editorial: Hiki przyszłość

22 NEWS: Digital Signage & POS

58 NEWS: Wrapping

6

NEWS: Visual

26 NEWS: Fespa LFP

64 NEWS: Sign & Reklama świetlna

6

FLASH

36 NEWS: LFP

66 Przy cygarze: Zabawne reklamy

12 ŚWIAT KREACJI

44 NEWS: Biznes & Ludzie

22 NEWS: Wrapping

52 NEWS: Media &Komunikacja


Visual News EFFIE na start Do tegorocznej edycji konkursu Effie zgłoszono 154 prace. Ich ocenianie w trybie online zaczyna właśnie 78 jurorów, a ogłoszenie i wręczenie nagród odbędzie się 14 października. Prace zostały zgłoszone w 20 kategoriach: Artykuły nieżywnościowe - 11 zgłoszeń, Bankowość - 11, Digital - 13 , Dobra konsumenckie - 12, E-commerce / e-services / m-commerce - 5, Kampanie dotyczące edukacji społecznej, kampanie CSR5, Launch - 9, Leki i suplementy diety - 7, Limited budget - 8, Long term marketing excellence - 12, Media - 7, Media idea - 3, Napoje - 14, Pro Bono - 4, Promocja miejsc i wydarzeń oraz sponsoring kultury i sportu - 11, Retail (sklepy / sieci handlowe) - 4, Telekomunikacja - 4, Ubezpieczenia i inwestycje - 3, Usługi - 5, Żywność - 6.

500 zaproszeń Marka Książęce otrzymała wsparcie w postaci ogólnopolskiej kampanii outdoorowej. Obejmuje ona aż 500 różnych nośników, z których każdy dedykowany jest konkretnemu pubowi czy restauracji. Na billboardach w około 200 polskich miejscowościach znalazły się zaproszenia do wybranych 500 najlepszych lokali serwujących piwo Książęce. Na degustację Czerwonego Lagera, Złotego Pszenicznego, Ciemnego Łagodnego i Jasnego Ryżowego zaproszą m.in. lokale z Warszawy, Krakowa, Białegostoku, Sopotu, Lublina czy Łodzi.

Zbadali to Zakończyła się czwarta edycja konkursu studenckiego Zbadaj. to. Najlepsi uczestnicy trafią na staże do agencji badań marketingowych oraz do Lotto. Zadaniem startujących było wypracowanie rekomendacji do działania dla marki Lotto na podstawie briefu, dostarczonych danych i materiałów pomocniczych. Po trzydniowych pracach wyłoniono pięciu laureatów: Piotra Gąsienicę-Daniela (Uniwersytet Jagielloński), Piotra Pieńkosa (Uniwersytet Warszawski), Katarzynę Półrolniczak (Uniwersytet Warszawski), Monikę Kicińską (Uniwersytet Jagielloński) oraz Piotra Ślusarskiego (Uniwersytet Warszawski).

Stażyści wybrani Zakończył się konkurs stażowy Young Bloods organizowany przez Grupę TBWA. Wybrani adepci reklamy i public relations wkrótce poznają kulisy pracy w branży dzięki stażom w wybranych działach agencji w Warszawie i Poznaniu. Laureatami konkursu, którzy odbędą staż w TBWA \ Tequila, zostali: Tomasz Nogieć i Marcin Szmidt (dział kreacji) oraz Radek Jankowski (dział strategii). W poznańskim oddziale agencji stażować będą: Dominika Bell i Katarzyna Ciećwierz (dział client service), Olga Rafalska i Łukasz Stusio (dział kreacji) oraz Zofia Gajewska (dział strategii). W TBWA PR tajniki sztuki komunikacji poznawać będzie Ewa Sawińska.

6

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

Coś wielkiego W pięciu lokalizacjach Poznania pojawiły się gigantyczne damskie buty. W taki sposób zapowiadane jest otwarcie Poznań City Center. Do pięciometrowych damskich obcasów doczepiono metki z hasłem „Szykuj się na coś wielkiego” oraz adresem docelowej strony centrum handlowego. Akcja skierowana jest do mieszkańców Poznania i osób odwiedzających miasto. Ma na celu zbudowanie świadomości powstającego właśnie nowego centrum handlowego. Strategię działań i kreację kampanii przygotowała agencja GPD Advertising, obsługą działań interaktywnych zajmuje się Wide Open, a produkcją wszystkich materiałów reklamowych Simplicity.


Od nas oczekuj więcej

LEDowa rewolucja w wielkim formacie prawdziwe ekologiczne rozwiazanie dla każdej drukarni, niższe koszty produkcji poprzez mniejsze zużycie prądu i możliwość druku na tańszych, cieńszych podłożach.

reprograf.com.pl info@reprograf.com.pl tel. (22) 539 40 00


Visual News Jest wybór Grupa K2 wygrała przetarg na obsługę digitalową dwóch marek piwnych z portfolio Grupy Żywiec. Marka Heineken będzie obsługiwana przez agencję K2, a działania dla Desperados poprowadzą wspólnie agencja K2 i agencja Good, należąca do Grupy K2. Obsługa obu marek obejmie całość działań digital i social.

Całoroczny festiwal W Sztokholmie McDonalds witał przechodniów na festiwalu, który trwał… od 1 stycznia do 31 grudnia. Jego głównymi atrakcjami były dania z menu restauracji.

Kieszonkowa konferencja Firma ViDiS poszerzyła swoją ofertę o nowy zestaw do wideokonferencji Aver EVC130 Fixed Cam. Oferuje on wyraźny obraz o rozdzielczość full HD 1920 x 1080 pikseli i płynności 30 klatek na sekundę. Kamera ma sterowane pochylenie i obrót oraz czterokrotny zoom cyfrowy z bardzo dużym polem widzenia – aż 88 stopni. Zestaw pozwala na współdzielenie materiałów, wyświetlanie na dwóch monitorach (Dual Mode) oraz zarządzanie przez sieć. Jest wyposażony w złącze HDMI. Aver EVC130 Fixed Cam to urządzenie kompaktowych rozmiarów. Niewielka kamera i mikrofon o bardzo dobrych parametrach znakomicie sprawdzą się w gabinecie prezesa czy małej sali konferencyjnej. Pełna kompatybilność z urządzeniami innych producentów, dzięki wsparciu protokołu H.323 oraz SIP, to gwarancja nieskrępowanej eksploatacji.

Czarny autobus

Letnie orzeźwienie W restauracjach McDonald’s miała miejsce akcja „Letnie Orzeźwienie”, wspierana kampanią realizowaną równolegle na nośnikach reklamy zewnętrznej oraz na monitorach Digital Sigange Internet Media Services S.A. (IMS) w dziewiętnastu największych galeriach handlowych. W kampanii wykorzystano niestandardowe podejście do kontentu pogodowego na monitorach. W zależności od panującej aktualnie temperatury w danym mieście, emitowane są inne produkty z oferty „Letniego Orzeźwienia” w McDonald’s. Media do kampanii zakupił dom mediowy OMD Sp. z o.o.

Black Jet Bus – Get On Board! to nowy, wakacyjny projekt marki napojów energetycznych Black Energy. Autobus z podobizną Mike’a Tysona krążył po Trójmieście, a pod koniec lipca zawitał w Kołobrzegu na Sunrise Festiwal. W drugiej połowie wakacji pojedzie na południe Polski, by energetycznie wesprzeć Coke Live Music Festival w Krakowie. Wszędzie tam, gdzie zaparkuje, stewardessy Black Jet będą rozdawały dawkę energii zamkniętą w czarnych, charakterystycznych puszkach Black. Co więcej, każdy będzie miał szansę zostać uwiecznionym w polaroidowym kadrze w stylu vintage. Kolejnym krokiem ma być odnalezienie swojej foty na fanpage’u napoju i otagowanie się. Każdy, kto tego dokona, będzie miał szansę wygrania koszulek z limitowanej edycji Black Jet.

Game Over Podczas protestów przeciwko prezydentowi Egiptu Mursiemu na placu Tahrir jego przeciwnicy wykorzystali technikę projekcji laserowej. Napis "Mursi - Game Over" wyświetlony został na ścianie urzędu stojącego przy placu.

8

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


News

Zależnie od kąta

Okrągłe urodziny

Kolejna niestandardowa kampania na nośnikach AMS nosiła nazwę "Wywarzony z natury”. Jest to hasło reklamowe najnowszej kampanii piwa Żubr. Na plakatach zastosowano druk soczewkowy, dzięki któremu w zależności od kąta patrzenia pojawiała się i znikała butelka piwa.

Choć tradycyjnie za datę powstania Tyskich Browarów Książęcych przyjmuje się rok 1629, w rzeczywistości Tyskie jest co najmniej 16 lat starsze. Potwierdza to dokument – roczna księga dochodów – która pochodzi z 1613 roku. Dowodzi to, że historia browarnictwa wywodząca się z Tychów trwa nieprzerwanie od 400 lat. W związku z tą szczególną okazją Tyskie przygotowało prezent dla wszystkich Polaków. Na największych imprezach pojawią się jubileuszowe tanki, wypełnione świeżym piwem prosto z browaru, które trafią do specjalnie przygotowanych na tą okazję urodzinowych stref. W trakcie imprez, będzie można „dotknąć” Tyskiej browarniczej historii oraz spotkać postacie z ubiegłych stuleci. Dodatkowo marka przygotowała liczne atrakcje takie, jak: zabawy z historią, czyli Gra o Browar, animacje sensoryczne czy spotkania z autorami bloga „Lekko Stronniczy”. Za kreację reklam odpowiada agencja Grey, produkcją zajęło się studio filmowe Graffiti. Za pomysł i realizację kampanii digitalowej oraz eventowej odpowiada agencja Tequila, zakupu mediów dokonał dom mediowy MEC. Działania PR prowadzi agencja Q&A Consulting.

Lodowa tablica Jedna za najciekawszych kampanii, które można było zaobserwować na naszych ulicach w ostatnim czasie zrealizowana została przez należącą do koncernu Unilever markę Big Milk. Wybrane tablice wyposażone zostały w specjalne nadstawki imitujące wielokrotnie powiększone opakowania lodów. Niestandardowa kampania wzbudziła duże zainteresowanie konsumentów. W ramach rozpoczętej kampanii w miastach pojawiły się również tablice z wakacyjnymi motywami i hasłem: Radość jest prosta.

Liczy się każde ziarno

Producent infokiosków, firma Artboro z Opola, proponuje nowe produkty do zastosowań ekspozycyjnych – obudowy na tablet TabKiosk. Wandaloodporne, wysokiej jakości TabKioski przeznaczone są do tabletów Apple iPad, Samsung Galaxy i Acer Iconia Tab. Artboro oferuje TabKioski w trzech wersjach: TabKiosk Stand (stojący), TabKiosk Wall (do mocowania na ścianie lub regale produktowym) i Tabkiosk Tabletop (do ustawienia na biurku, ladzie lub stoliku). TabKioski Artboro to nowoczesne narzędzie marketingowe, dzięki któremu firmy i instytucje mogą prowadzić zaawansowane działania komunikacyjne z wykorzystaniem tabletów i aplikacji mobilnych, w których ważna jest interakcja z adresatem. Mogą być z powodzeniem wykorzystywane przy organizacji eventów, szkoleń, konferencji, do prowadzenia programów lojalnościowych, konkursów, badań i sondaży czy w sprzedaży bezpośredniej.

© Artboro

Tablet w dobrej oprawie

Trwa druga odsłona kampanii BASF, rozpoczętej 1 lipca. Plakaty z pytaniem „Jaka jest najcenniejsza praca na Ziemi?” zostały zastąpione nowymi kreacjami. Odpowiedź brzmi: „Praca rolnika – najcenniejsza praca na Ziemi. Liczy się każde ziarno”. Łączy się on z prezentacją filmów, w których zawarto dane dotyczące produkcji żywności na świecie, w Europie i w Polsce, a także roli produktów oferowanych przez BASF. Do globalnej kampanii firmy zostały wybrane przede wszystkim tablice zlokalizowane poza miastami. Działania wizerunkowe przygotowała i zaplanowała firma BASF. Właścicielem nośników jest Jet Line.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

9


Visual News Pół miliarda Według „Wall Street Journal”, Motorola zamierza wydać aż 500 milionów dolarów na marketing swojego nowego smartfona - modelu Moto X. Ma on być szansą na powrót do konkurencji z największymi producentami smartfonów - Samsungiem i Apple. Moto X prawdopodobnie zostanie zaprezentowane jeszcze tego lata, natomiast do sprzedaży ma wejść jesienią.

Rosnące chmury Według najnowszego raportu PMR "Rynek przetwarzania danych w chmurze w Polsce 2013. Prognozy rozwoju na lata 2013-2017", wartość cloud computingu w Polsce, obejmującego zarówno usługi wdrażane w modelu chmury prywatnej, jak i publicznej w 2012 r. wyniosła 234 mln zł. Sektor ten odznacza się wysoką dynamiką wzrostową, z roku na rok przekraczającą poziom 30%. Pomimo znacznych różnic w modelu wdrożenia oraz dostarczania technologii i poziomu jej adopcji przez firmy duże oraz małe i średnie, można nadal uznać, że jest to wciąż młody obszar działania . Przekłada się to, jak wspomniano, na wysoką dynamikę. W rezultacie, w 2013 r. rynek osiągnie wartość 300 mln zł.

Niezwykłe podstawki Istnieje silny związek pomiędzy spożywaniem alkoholu a przemocą domową, która jest od lat ogromnym problemem mieszkańców Nowej Zelandii. Sprawcy przemocy fizycznej często zrzucają winę na alkohol. Aby uświadomić ludziom ten związek, organizacja Shine stworzyła specjalne podstawki pod piwo, które zmieniają się natychmiast po zetknięciu z dnem schłodzonego kufla lub butelki. 2000 podstawek z portretami kobiet i dzieci zadrukowano specjalnym tuszem, który pod wpływem zimna zmienił kolor i tworzy siniaki na ich twarzach.

Elektroniczna pocztówka Więcej na out of home

© Fotolia

Według międzynarodowego raportu „Global AdView Pulse”, przygotowanego przez firmę Nielsen, w pierwszym kwartale bieżącego roku wydatki na reklamę zewnętrzną w skali świata wzrosły o 4,3 proc. W tym samym okresie na reklamę w internecie wydano o 26 proc. więcej niż w poprzednim kwartale. Spadek zanotowały inne nośniki reklamy: kino – 5,8 proc., gazety – 4,7 proc., magazyny – 2,8 proc.

10

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

Poczta Polska uruchomiła usługę, dzięki której klienci mogą wysłać samodzielnie wykonane zdjęcia jako kartki pocztowe. Fotografia zrobiona smartfonem za pomocą aplikacji stanie się elektroniczną pocztówką, którą w tradycyjnej papierowej formie dostarczy listonosz. Za pomocą aplikacji mobilnej szybko prześlemy zdjęcie ze smartfonu. Oprogramowanie pozwala na kompozycję i dopasowanie zdjęcia oraz dodanie krótkiego tekstu na awersie kartki. Można także skorzystać z proponowanej galerii wzorów. Dodatkowo, dzięki lokalizacji GPS, przekażemy informację z jakiego miejsca kartka została wysłana. Mobilną neokartkę można również zaadresować do wielu odbiorców z książki adresowej. Skomponowana i opłacona kartka np. sms-em lub poprzez płatność SkyCash (4,99 zł) zostanie wydrukowana w dużym formacie (połowa kartki A4) i dostarczy ją listonosz Poczty Polskiej. Aplikacja neokartka jest do pobrania za darmo ze sklepu Google Play z urządzenia mobilnego działającego w systemie Android.


2

lkoformatow y -line w w w.banerpolsk a.pl

Nowa platforma Amscreen wprowadził na rynek nową platformę OptimEyes, służącą do oceny kampanii online i ich optymalizacji. Połączenie danych dotyczących odbiorców reklam, zbieranych w czasie rzeczywistym z już istniejącymi informacjami na temat skuteczności kampanii ma pozwolić na stworzenie dogłębnej i przejrzystej platformy pomiarowej dla branży outdoorowej. Wiadomości dostarczane przez platformę OptimEyes RTI (Real Time Insight) zawierają aktualizowane w czasie rzeczywistym statystyki z podziałem na płeć, wiek, datę, godzinę i lokalizację. Oznacza to, że reklamodawcy i agencje będą mogły oceniać skuteczność kampanii przez cały czas jej trwania i optymalizować ją tak, aby dotrzeć do jak największej liczby docelowych odbiorców.

Podziel się dalej W ramach kampanii „Podziel się radością” CocaColi w trasę po Polsce wyruszyły specjalne ciężarówki, w których można przygotować puszki tego napoju z wybranym imieniem lub ksywką. Dwie ciężarówki Coca-Coli przez trzy miesiące będą odwiedzać największe polskie miasta. Za realizację akcji odpowiadają agencje Havas Engage Warsaw i Havas Worldwide Warsaw Digital.

Korale na tablicy

2

Billboardy 3D, których elementem były ogromne czerwone korale, promowały akcję „Zwracamy uwagę na Małopolskę”. Stanowiło to nawiązanie do ozdób stanowiących część tradycyjnych ludowych strojów regionu. W trakcie kampanii wykorzystanych zostało 30 nośników wielkoformatowych, rozmieszczonych w województwach mazowieckim, śląskim, świętokrzyskim i małopolskim. Częścią akcji będą też niewielkie ulotki-wlepki o tej samej formie graficznej.

— reklama —

Druk wielkoformatow y w 48h on-line w w w.banerpolsk a.pl

Odpadki, śmieci, zużyte i nikomu niepotrzebne przedmioty – wszystko to może stać się materiałem do stworzenia dzieła sztuki. Dowodem są prace amerykańskiego artysty Zaca Frejmana. Materiałem mogą być zarówno kolorowe guziki, nakrętki od butelek, spinacze, jak i stare piloty od telewizorów, telefony czy opakowania po kosmetykach. Prace Amerykanina stanowią ciekawy przykład do analizy przemian kulturowych. Pewne rzeczy wychodzą z użycia lub są szybko zastępowane swoimi nowymi, lepszymi wersjami.

Zamówienia przyjmujemy on-line przez 24h

Śmieciowe obrazy

Zamówienia przyjmujemy on-line przez 24h


ŚwiatKreacji

Rap na ulicach

IENT

M A B

Hołd dla raperów i podarunek dla wielbicieli ich twórczości – tablice z cytatami z piosenek, odnoszące się bezpośrednio do miejsca, w którym zostały umieszczone. Organizator: Jason Shelowitz Kraj: USA

Pierze przed deszczem Tajwan jest krajem o wilgotnym klimacie. Tamtejszy producent płaszczy postanowił zaprezentować zalety stosowanych w nim materiałów za pomocą… pierzastych parasolek. Agencja: SHAPE Advertising Kraj: Tajwan

Muzyka w tekturze

Wszystko za darmo Sklep, w którym wszystko jest za darmo – pod warunkiem, że uda się to zabrać. Okazało się, że istnieją kleje tak mocne, iż raz przymocowanej rzeczy naprawdę nie da się oderwać. Agencja: Ogilvy & Mather, Mumbai Kraj: Indie

12

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

Dział kreatywny firmy BluePOS zaprojektował i wykonał didżejkę z tektury dla Reni Jusis i jej nowej inicjatywy Strefa Zieleni Wolnej od Chemii. Celem projektu było wykonanie ekologicznej obudowy na głośniki, która jednocześnie byłaby odpowiednim pulpitem dla didżeja i właściwym uzupełnieniem scenografii dla pikniku i targu z warzywami uprawianymi bez dodatków chemicznych. Tektura doskonale rezonuje i prezentuje się naprawdę solidnie. Może się sprawdzić podczas wydarzeń plenerowych, np. na plaży, i być uzupełnieniem ich wystroju. Projekt i wykonanie: BluePOS Kraj: Polska


r e u r

l a l i Na niebiesko

Miejskie skwery w Poznaniu, Gdańsku i Toruniu zakwitły na niebiesko. Stanęły przy nich huśtawki zachęcające do chwili relaksu i szukania inspiracji do proekologicznych działań. Przy skwerach pojawiły się też tablice z torebkami nasion niezapominajek, które można było oderwać, by wesprzeć kiełkowanie idei Think Blue, siejąc je w ogródku, na balkonie czy miejskim placu. Organizator: Volkswagen Kraj: Polska Wypadek w lustrze Nad umywalkami w łazience londyńskiego pubu zamontowano lustro przypominające przednią szybę samochodu. Podczas gdy niczego niespodziewający się klienci myli ręce, naturalnych rozmiarów manekin uderzał w lustro od drugiej strony, rozbijając je. Zdarzeniu towarzyszyły dźwięki podobne do tych, które pojawiają się przy wypadku samochodowym. Reakcję gości pubu filmowały ukryte kamery. Kampanię zorganizowało brytyjskie Ministerstwo Transportu.

G

Agencja: Leo Burnett London Kraj: Wielka Brytania Przykra niespodzianka Pasażerowie jednego z lotów byli zszokowani, gdy ujrzeli na taśmie zupełnie zniszczone bagaże. Sprawa wyjaśniła się, gdy na ustawionym w pobliżu ekranie wyświetlono napis: „Podróże są pełne niespodzianek. Rachunek telefoniczny nie będzie jedną z nich”. Następnie na taśmę wyjechały nieuszkodzone bagaże. Kampania Orange mogła niejednego przyprawić o zawał serca. Agencja: Publicis Conseil Kraj: Francja

Oszczędne ćwiczenia Podczas wystawy zorganizowanej przez CIVA (Międzynarodowe Centrum Urbanistyki, Architektury i Krajobrazu) we współpracy z grupą architektów elii pokazano, jak połączyć interes indywidualny z globalnym. Konstrukcja JF-Kit pozwala za pomocą ćwiczeń fizycznych generować energię. Kraj: Belgia Autor: CIVA, elli

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

13


Digital Signage & POS

Wyświetlacz może więcej Digital signage staje się coraz bardziej interaktywny, a systemy potrafią inteligentnie reagować na zachowania odbiorców. O przyszłości i teraźniejszości oprogramowania, sensorów i inteligentnych algorytmów opowiada Mariusz Orzechowski z NEC Displays Solutions, Prezes PDSA.

Mariusz Orzechowski: Rola monitora zawsze była, jest i będzie taka sama – wyświetlić obraz. Jednak wraz z postępem technologii ten „zwykły” wyświetlacz może coraz więcej. Współcześnie monitory pokazują większe spektrum barw, oferując wyższą rozdzielczość i coraz lepsze kąty widzenia. Co więcej, w komunikacji digital signage zdecydowanie zarysowuje się trend interakcji z odbiorcą. W tym kontekście monitor nie wyświetla już tylko obrazu, lecz np. dzięki nakładce dotykowej pozwala wprowadzić dane, odpowiedzieć na ofertę, wybrać jedną z opcji itp. Nowe technologie zaimplementowane w monitorach wielkoformatowych pozwalają na jeszcze jedno ważne (poza wyświetleniem obrazu) ich wykorzystanie – sam monitor może stanowić element systemu proof of play, pozwalającego nadawcy treści reklamowej uzyskać informację o szczegółach emisji danej kampanii DS. Jest to możliwe dzięki zaawansowanej elektronice zastosowanej w profesjonalnych monitorach DS. Większość producentów umożliwia zdalne administrowanie monitorami, pozwalające np. na sprawdzanie, czy urządzenie jest włączone, czy nie. Jednak jedynie monitory NEC, dzięki swojej zaawansowanej elektronice, potrafią wykryć, czy otrzymały sygnał z playera, który ma dostarczyć kontent, oraz czy monitor emituje w danym momencie sygnał z odpowiedniego źródła (np. czy nie został przełączony na program TV, mimo że w tym czasie miał emitować spot DS). Dzięki takim informacjom reklamodawca ma pewność, czy i kiedy zaplano-

14

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

wane przez niego treści zostały wyświetlone na monitorze. To bardzo duży krok w badaniu skuteczności przekazu DS. Warto również dodać, że monitory wielkoformatowe NEC, dzięki obsłudze standardu OPS, umożliwiają również integrację z monitorem różnych urządzeń: minikomputerów, playerów. Czyni to z monitora już nie tylko sam wyświetlacz, ale kompletne, niezależne rozwiązanie zintegrowane ze źródłem sygnału. VC: Jak oceniają Państwo przyszłość technologii glasses-free 3D? MO: Technologia wyświetlania trójwymiarowego obrazu bez użycia specjalistycznych okularów aktywnych lub pasywnych ma przed sobą zdecydowanie większą przyszłość niż obecnie dominujące standardy. Tego typu rozwiązania są zdecydowanie łatwiejsze i o wiele bardziej komfortowe w użyciu niż tradycyjne okulary. Poza tym stwarzają ogromne szanse zaimplementowania ich w kampanii DS. Dziś trudno sobie wyobrazić, żeby np. przechodzień w galerii handlowej zatrzymywał się i zakładał okulary 3D po to, aby obejrzeć reklamę. Niemniej jednak prace nad technologią 3D bez użycia okularów jeszcze 3D po to, aby raczkują i dlatego w przeciągu kilku następnych lat nie spodziewamy się jej gwałtownego rozkwitu. Obecnie zdecydowanie mocniej rozwijać się będą technologie bazujące na wykorzystaniu okularów, co wciąż czyni tego typu przekaz trudnym do wykorzystania w kampaniach DS. VC: Czy w Państwa opinii technologie hologramowe bądź projekcyjne stanowią zagrożenie dla rynku tradycyjnych monitorów lub wyświetlaczy?

MO: Zarówno hologramy, jak i projekcja na foliach lub standardowa nie stanowią zagrożenia dla klasycznej komunikacji DS za pośrednictwem monitorów czy ścian wideo. Te techniki stanowić będą jedynie uzupełnienie dla monitorów i z pewnością nie będą wypierać klasycznych ekranów. Techniki hologramowe i projekcyjne wykorzystywane są w niszowych kampaniach z zaawansowanym kontentem, często dopasowanym do zachowania odbiorcy. To kampanie drogie w przygotowaniu, które nigdy nie będą stosowane na masową skalę. Dlatego klasyczny

© Aduma S.A.

VISUAL COMMUNICATION: Jaką rolę odgrywają monitory i wyświetlacze w systemach digital signage? Czy ogranicza się ona do wyświetlania obrazu, czy staje się szersza wraz z postępem technologii?


© NEC

digital signage w konwencji „one to many”, gdzie ten sam przekaz emitowany jest do wszystkich odbiorców (najczęściej właśnie z wykorzystaniem monitorów czy ścian wideo) nie jest zagrożony przez bardziej wysublimowane techniki projekcyjne.

MO: Teoretycznie, im większa liczba pikseli, tym lepiej. Taką tendencję widzimy chociażby w przypadku ekranów telefonów komórkowych, gdzie gęstość pikseli często mocno przekracza 350 punktów na jeden cal. W przypadku ekranów monitorów są to wartości w większości oscylujące wokół 100 pikseli na cal. Wzrost rozdzielczości w monitorach i projektorach jest o wiele trudniejszą sprawą, głównie ze względu na transmisję obrazu o wysokich rozdzielczościach. W systemach digital signage wysłanie kontentu o rozdzielczości wyższej niż full HD stanowi niemałe wyzwanie tylko i wyłącznie ze względu na media transmisyjne i czas potrzebny do przesłania pliku. Niemniej jednak rynek będzie dążył do maksymalizacji liczby pikseli na jeden cal – w przypadku monitorów i projektów minimalna pożądana wartość to 300 punktów na cal, która obecnie jest jeszcze nieosiągalna. Dzięki takiej rozdzielczości obraz stanie się zdecydowanie bardziej czytelny, ponieważ będzie się składać z niemalże niewidocznych punktów, dając efekt niesamowitej głębi. Dużo mniejsze znaczenie w tym przypadku mają barwy. Obecnie ekrany wykonane w technologii LCD wyświetlają w większości 16,7 mln kolorów, lepszej jakości nawet 1,07 mld różnych odcieni kolorów w zakresie przestrzeni barwowej AdobeRGB lub sRGB. Technologia rozwijać się będzie zdecydowanie bardziej w kierunku rozszerzenia maksymalnego nasycenia barw, a nie ich maksymalnie wyświetlanej liczby. VC: Które rozwiązania z ostatnich lat oceniają Państwo jako najważniejsze i najbardziej innowacyjne? MO: Jedną z bardziej widocznych zmian na rynku DS w ostatnich latach jest trend przechodzenia z jednomonitorowych instalacji DS w kierunku wielomonitorowych ścian wideo lub instalacji niestandardowych, czego przykładem może być pasek monitorów wielkoformatowych w konfiguracji 1x4. Ostatnio tak swój system DS przebudował ING Bank Śląski (paski wielomonitorowe i rozwiązania dotykowe). Drugim przykładem nowoczesnej instalacji wyznaczającej przyszłe trendy jest zbudowane na bazie produktów NEC rozwiązanie firmy Aduma S.A - Family Square. Dzięki niemu powstała w Centrum Handlowym Janki strefa multimedialnych zabaw dla dzieci,

do odbiorcy. Chociaż takie systemy wciąż są nowością, to już na naszym rynku pojawia się coraz więcej instalacji bazujących na tego typu rozwiązaniach. Rozwój inteligentnych systemów DS prowadzi do jeszcze jednego wniosku. Na znaczeniu coraz bardziej zyskuje kontent DS. Wagi tego elementu nie sposób już pomijać – co miało często miejsce jeszcze kilka lat temu. Dzisiaj nikomu nie trzeba już tłumaczyć, że nawet najbardziej zaawansowana technologia DS nie ma szans powodzenia bez dobrze przygotowanego przekazu.

oferująca gry i zabawy na podłodze interaktywnej oraz stole wielodotykowym, z którego, niczym z wielkiego pada o wymiarach 100 x 60 cm, mogą korzystać 4 maluchy jednocześnie. Docelowo Family Square ma zawierać również rozwiązanie DS zwane Augmented Reality (Rozszerzona Rzeczywistość). Wszystkie elementy Family Square stanowią przykład nowoczesnej, bardzo interaktywnej komunikacji i zabawy, co ma na celu umilenie, szczególnie dzieciom, czasu spędzonego na zakupach. VC: Jakich nowych rozwiązań możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości? MO: Dzisiejsze systemy DS stają się coraz bardziej interaktywne i potrafią inteligentnie reagować na zachowanie odbiorcy. To kierunek, w jakim nieodwracalnie zmierza digital aignage. Interaktywne systemy POS, podłogi, witryny, meble, e-przymierzalnie, kinetyczne ściany wideo, rozwiązania dotykowe, systemy DS reagujące na zachowania klienta – to wszystko rozwiązania, w których oprócz samego cyfrowego nośnika istotną rolę odgrywają: oprogramowanie, sensory, inteligentny algorytm. Przykładowo wprowadzone niedawno na rynek oprogramowanie NEC Leaf Engine łączy działanie monitora DS z sensorami (np. kamera, czujnik ruchu, podczerwieni, czytniki kart lojalnościowych itp.) oraz oprogramowaniem DS. W praktyce system potrafi rozpoznać moment, w którym towar jest podnoszony z półki sklepowej i na monitorze DS umieszczonym w pobliżu wyświetlić dodatkowe informacje o produkcie lub zaproponować ofertę skojarzoną z tym towarem (cross-selling). Innym ciekawym produktem DS, który wciąż zyskuje na znaczeniu, jest oprogramowanie biometryczne. NEC FieldAnalyst to software, który dzięki niewielkiej kamerze rozpoznaje kto w danym momencie patrzy na ekran i potrafi zliczyć odbiorców danego komunikatu. Oprogramowanie analizuje: grupę wiekową, płeć, dystans od nośnika, czas spędzony przed ekranem oraz liczbę osób, które na niego patrzyły. Żadne obrazy nie są zapisywane, a przechowywane są tylko anonimowe dane liczbowe. Dzięki temu możliwe jest prowadzenie różnych analiz marketingowych, włącznie z analizą widowni w czasie rzeczywistym i efektywności reklamy, co uprzednio było niemożliwe lub wymagało działań manualnych. Dane dostarczone przez software biometryczny pozwalają na dostosowanie wyświetlanej treści

VC: Jak przewidują Państwo rozwój technologii i rynku w dłuższej perspektywie? MO: Technologia podświetlenia monitorów zmierza obecnie w kierunku podświetlenia LED zostawiając w tyle podświetlenie CCFL. Powoduje to, że współczesne monitory zużywają mniej energii, są lżejsze, mają płytsze obudowy i  bardziej minimalistyczny design. To jeden z trendów, który już się rozpoczął i na pewno będzie coraz bardziej istotny w przyszłości. Upowszechnia się również na coraz większy format ekranów DS. Mowa tu zarówno o pojedynczych monitorach, jak i silnej tendencji instalowania ścian wideo, złożonych nawet z kilkudziesięciu wielkoformatowych monitorów! W przestrzeni handlowej pojawiają się też częściej instalacje typu totem (zabudowany monitor DS). Mariusz Orzechowski jest Dyrektorem Przedstawicielstwa NEC Display Solutions Europe GmbH w Polsce, Prezesem Zarządu Polish Digital Signage Association oraz Członkiem Założycielem POPAI Poland. © NEC

VC: Czy uważają Państwo, że istnieje granica, poza którą stały wzrost rozdzielczości i liczby wyświetlanych kolorów przestanie mieć sens, mimo że przestanie się opłacać?

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

15


Digital Signage & POS

Kreatywnie z tektury reklama

© BluePOS

Z myślą o najbardziej wymagających klientach dział kreatywny firmy BluePOS zaprojektował automatyczny ekspozytor reklamowy QuickDisplay. Prezentuje się on jako przyjazne w obsłudze narzędzie wspierające wszelkie akcje promocyjne z wykorzystaniem materiałów POS.

Najnowszy produkt BluePOS – ekspozytor reklamowy QuickDisplay – to owoc dynamicznego rozwoju firmy, działającej na rynku opakowań i scenografii promocyjnej.

16

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

Celem nadrzędnym w procesie projektowania było stworzenie ekspozytora z tektury falistej, który będzie charakteryzował się najwyższą jakością wykonania i jednocześnie będzie przyjazny w obsłudze, oszczędzając czas użytkownika, miejsce w magazynie oraz bagażniku służbowego auta. QuickDisplay jest produkowany z jednego arkusza tektury falistej (tektura falista dwustronnie biała EE wykonana z surowców typu Kraft), dzięki czemu cechuje się solidnością wykonania i gwarantuje należytą prezentację produktu w miejscu sprzedaży. Jest to rozwiązanie w pełni automatyczne; rozłożenie standu zajmuje kilka sekund i, co istotne, odbywa się w miejscu docelowym – punkcie sprzedaży. Dzięki temu użytkownik zaoszczędzi sporo czasu i podniesie swoją efektywność. Co równie ważne, złożone standy zajmują niewiele miejsca, zatem w służbowym aucie zmieści się ich więcej. Udźwig jednej półki wynosi maksymalnie 30 kg, dzięki czemu QuickDisplay sprawdzi się również przy wsparciu sprzedaży ciężkich produktów, takich jak alkohole i napoje. Ekspozytor jest idealnym rozwiązaniem do prezentacji i sprzedaży wszelakich materiałów i produktów, szczególnie

dla branży FMCG, w której promocyjne akcje marketingowe są krótkie i częste. Na pewno uwagę zwraca również krótki czas produkcji. BluePOS potrzebuje jednego tygodnia na realizację zlecenia od momentu jego złożenia. W rękach specjalistów Tak szybkie tempo produkcji to nie jedyna zaleta, jaką wyróżnia się BluePOS. Firma została powołana do życia w oparciu o szeroką wiedzę i doświadczenie z zakresu druku cyfrowego i offsetowego. Połączenie tych czynników gwarantuje niespotykane na skalę naszego kraju możliwości produkcji materiałów wspierających sprzedaż POS i POP. BluePOS jest producentem opakowań i scenografii promocyjnej, który od początku swej działalności wyróżnia się bezkompromisowością w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań. Dlatego dziś jest w stanie zaoferować kompletną usługę dla najbardziej wymagających klientów. Firma ma w swej ofercie displaye (ekspozytory, standy), stojaki, prezentery promocyjne, hangery, potykacze, ścianki, podajniki na ulotki, opakowania i inne materiały reklamowe z papieru, kartonu, tektury falistej, tworzyw sztucznych (HIPS, PET, PVC), metalu oraz drewna.


Co nowego? Portfolio BluePOS nie byłoby tak bogate, gdyby nie konsekwentnie rozbudowywany, nowoczesny park maszynowy, którego ciągła modernizacja pozwala jeszcze szybciej i sprawniej realizować standardowe i nietypowe zlecenia. Najnowszym nabytkiem firmy jest frezarka AXYZ CNC Pacer 6010 z systemem AVS pozwalającym na frezowanie na podstawie paserów. Urządzenie to jest przeznaczone do zastosowań wymagających precyzji i wysokiej jakości obróbki. Sprawdzi się zarówno przy małych realizacjach, jak i w produkcji seryjnej. AXYZ CNC Pacer 6010 jest w stanie obsługiwać w najwyższym standardzie takie materiały, jak: metale niezależne, tworzywa sztuczne (HIPS, PET, PVC), drewno, sklejka, MDF, gruba tektura. Dzięki dużemu obszarowi cięcia na maszynie można poddawać obróbce nawet materiały o wymiarach 3000 mm x 2000 mm. Rozmiar nie musi już być ograniczeniem podczas projektowania dużych elementów dekoracyjnych, liter przestrzennych czy produkcji o nietypowym obrysie. W maszynie zastosowano spiralne ząbki i listwy, celem podniesienia precyzji obróbki i jej powtarzalności, co jest istotne przy zamówieniach seryjnych dla dużych kontrahentów. Preflight na straży Firma BluePOS zainwestowała także w automatyzację proce-

QuickDisplay to szybki w montażu i demontażu ekspozytor reklamowy. Jest produkowany z jednego arkusza tektury falistej, a maksymalne obciążenie jednej półki wynosi aż 30 kg. Jednocześnie złożony ekspozytor zajmuje niewiele miejsca.

su przygotowania plików do druku. Korzysta z programów i-Layout oraz i-cut Preflight, które dają możliwość automatycznego dodawania spadów i obrysu kształtów oraz optymalizacji rozkładu użytków, a także usprawniają proces przygotowania plików do cięcia i bigowania. Oszczędność czasu jest kluczowa, ale warto też zwrócić uwagę na optymalizację ilości zużytego materiału i eliminację ewentualnych błędów — reklama —

przed wysłaniem pliku do druku, co wpływa również na aspekt ekonomiczny i związany z ochroną środowiska. Najnowszy produkt, który wyszedł spod ręki projektantów BluePOS, czyli zaprezentowany na wstępie ekspozytor reklamowy QuickDisplay, to jeden z najlepszych przykładów nieustannego rozwoju firmy na rynku opakowań i scenografii promocyjnej.


Digital Signage & POS

Niech wideo

mówi za ciebie

W dziale Digital POS firma Dekor oferuje szereg produktów z zakresu elektronicznego oznakowania POS oraz różnego rodzaju multimedialnych urządzeń wspomagających sprzedaż. Jedną z propozycji Dekoru jest VideoFolder – folder reklamowy, którego treść przekazywana jest poprzez dźwięk i animację. Umożliwia to wbudowany siedmiocalowy ekran LCD o wymiarach 152 x 87 mm oraz głośnik. Multimedialny folder jest zasilany wbudowaną baterią, którą można ładować przez kabel USB, służący również do przesyłania plików. Pojedynczy plik wideo może mieć maksymalnie 24 minuty. Folder posiada wbudowaną pamięć o pojemności 2 GB, ale można zamówić także wersję, która pomieści 128 MB lub 4 GB danych. Równie ciekawym rozwiązaniem jest VideoPrezenter, czyli akrylowa lub drewniana gablota, której przednią ściankę stanowi przezroczysty ekran LCD. Obserwując realny produkt, klienci jednocześnie doświadczają efektownej, multimedialnej prezentacji na jego temat. Ekran umieszczony na froncie może mieć różne wymiary (w mm): 800 x 256, 800 x 480, 1208 x 1024, 1680 x 1050 32, 1920 x 1080, 1366 x 768 lub 1920 x 1080. Maksymalna rozdzielczość wyświetlanego obrazu to 1920 x 1080 pikseli (full HD). Pliki można przesyłać za pomocą wymiennych kart pamięci CF/SD lub poprzez USB. Zwiększając funkcjonalność standardowego VideoPrezentera, stworzono urządzenie pod nazwą Multitouch VideoPrezenter, które pozwala na interakcję z klientem za pośrednictwem ekranu dotykowego LCD. Do wyboru są ekrany o przekątnej: 22, 32, 42, 46 i 50 cali, które można ustawić pionowo lub poziomo. W urządzenie wbudowano komputer z systemem operacyjnym Windows 7; opcjonalnie można zainstalować

18

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

także oprogramowanie ekranu dotykowego. Lustro, w którym oprócz własnego odbicia można oglądać wideo? Dekor proponuje VideoLustro, które wyświetla obrazy na ekranie LCD dopóki obserwator się do niego nie zbliży. Wówczas wideo zmienia się w miniaturę widoczną w narożniku, a reszta powierzchni staje się zwykłym lustrem. VideoLustro można zamówić w wersji wolnostojącej lub do zawieszenia na ścianie. Dostępne są dwa modele – o przekątnej 42 i 12 cali. Urządzenie wyświetla obraz w maksymalnej rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli (full HD). Pliki można przesyłać przez karty pamięci CF/SD lub złącze USB. Bardziej zaawansowanej interakcji pomiędzy urządzeniem a klientem można doświadczyć w przypadku VideoHostessy, czyli manekina naturalnej wielkości, którego górna część jest wyświetlana w postaci wideo o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli na odpowiednio wyprofilowanym ekranie. Standardowe urządzenie posiada wbudowany minikomputer z głośnikami; opcjonalnie można zainstalować także czujniki ruchu, które uruchomią projekcję, gdy odbiorca zbliży się do VideoHostessy. Portfolio produktów multimedialnych Dekoru jest bogate, jednak główna oferta firmy to tradycyjne rozwiązania wspierające sprzedaż. Dekor oferuje profesjonalne usługi obejmujące: projektowanie, produkcję, druk, transport, montaż i serwis kompleksowych systemów oznakowania wewnętrznego oraz dekoracji, jak również szeroką paletę materiałów POS, zarówno stałych, jak i okresowych. Swoją ofertę kieruje do podmiotów handlu detalicznego oraz hurtowego. Atutem firmy jest rozbudowane zaplecze produkcyjne, pozwalające realizować większość zleceń bez angażowania podwykonawców. Obniża to koszty

© Dekor

Zalety tradycyjnej ekspozycji produktu wzmocnione siłą elektroniki. Informacja o marce przekazywana ustami multimedialnego ambasadora. Zaskakująca, niecodzienna forma prezentacji treści, która angażuje wszystkie zmysły odbiorców. To nie futurystyczne wizje entuzjastów nowych technologii, ale realne rozwiązania. W dodatku dostępne w Polsce.

Elektroniczna hostessa nigdy się nie męczy i wielokrotnie powtarza ten sam przekaz z niesłabnącym zaangażowaniem.

oraz znacząco usprawnia i przyspiesza proces produkcji. Więcej informacji na temat rozwiązań firmy Dekor można znaleźć na stronie www. dekor-polska.pl.


Digital Signage & POS

Informacja

na każdym kroku Infokioski coraz częściej wypełniają przestrzeń publiczną, pojawiając się w takich miejscach, jak centra handlowe, punkty informacji turystycznej, muzea, dworce, galerie czy banki. Są doskonałą alternatywą dla obecnych drukowanych form prezentacji, np. plakatów czy standów.

Możliwość całkowitej personalizacji infokiosków oraz duża swoboda w wyborze miejsca ich instalacji czynią z nich atrakcyjną alternatywę dla drukowanych form prezentacji treści.

© iMedia

wolnostojące lub – w przypadku braku miejsca – naścienne. Najatrakcyjniejszymi i najnowocześniejszymi nośnikami informacji są dziś wielkoekranowe totemy o przekątnej ekranu 46 cali i większej. Digital signage pozwala dotrzeć do bardzo szerokiego grona odbiorców, zatem jest idealnym rozwiązaniem w miejscach o sporym natężeniu ruchu. Duża powierzchnia ekranu sprawia, że interakcja z odbiorcą jest dynamiczna i precyzyjna, a prezentowane treści przyciągają wzrok znacznie skuteczniej niż wszelkie formy drukowane. Bogatą gamę infokiosków można znaleźć w ofercie firmy iMedia, która jest jednym z czoło-

© iMedia

Nowoczesny design i szeroka gama kolorystyczna sprawiają, że urządzenia te wpasowują się we współczesną architekturę miast i budynków. Głównym zadaniem infokiosków jest przekazywanie różnorodnych treści informacyjnych, sprzedażowych czy reklamowych, a łatwość obsługi sprawia, że przekaz ten jest atrakcyjny i zachęcający. Infokiosk jest doskonałym nośnikiem reklamy, ponieważ wszystkie jego elementy mogą być całkowicie spersonalizowane: kształt, forma, kolorystyka, dodatkowe urządzenia peryferyjne oraz oprogramowanie systemowe. Kioski multimedialne nie są ograniczone lokalizacją, występują w wersji zewnętrznej i wewnętrznej, mogą funkcjonować jako urządzenia

wych producentów wielkoekranowych totemów zewnętrznych wolnostojących i naściennych. Potwierdzeniem wiodącej pozycji tej firmy są na przykład urządzenia wyprodukowane dla Polskiej Organizacji Turystycznej, znajdujące się w Punktach Informacji Turystycznej w całej Polsce. „Nasza firma zajmuje się produkcją infokiosków i totemów multimedialnych od ponad 12 lat; jesteśmy jednym z największych producentów tego typu urządzeń na polskim rynku” – mówi Przemysław Piątek, dyrektor handlowy iMedia. „Nasze bogate doświadczenie pozwoliło na poszerzenie oferty nie tylko o kolejne modele infokiosków, ale także o zupełnie nowatorskie urządzenia prezentacyjne z serii Active Vision, które skierowane są do klientów poszukujących innowacyjnych i nietuzinkowych rozwiązań w zakresie prezentacji produktowej”. Z możliwościami multimedialnych urządzeń prezentacyjnych iMedia można zapoznać się na stronie internetowej www.infokioski.pl.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

19


Digital Signage & POS

Nadchodzi czas LED O najnowszych rozwiązaniach w zakresie wyświetlania obrazu oraz najważniejszych trendach w najbliższej przyszłości rozmawiamy z Adamem Parzonką z Hyundai IT Europe.

VISUAL COMMUNICATION: Jak postrzega Pan rolę monitorów i wyświetlaczy we współczesnych systemach digital signage?

VC: Jakie są przewagi tradycyjnych wyświetlaczy nad rozwijającymi się technologiami hologramowymi bądź projekcyjnymi?

©Hyundai

Adam Parzonka: Zwolennicy powiedzenia „content is king” mogą się ze mną nie zgodzić, ale uważam, że odpowiednio dobrane wyświetlacze to kluczowy element każdego systemu digital signage. Zalety przekazu treści multimedialnych nawet o najwyższej jakości mogą zostać zmar-

wyświetlacze dotykowe. Bariery, takie jak zbyt duże nasłonecznienie zostały przełamane i ekrany o jasności np. 2500 nitów można instalować praktycznie wszędzie z gwarancją doskonałej jakości obrazu, bez względu na porę dnia.

nowane przez zły dobór ekranów lub ich słabą jakość. Dlatego tak ważny jest ich prawidłowy dobór w zależności od warunków, jakie panują w miejscu instalacji. Rozwój technologiczny wyświetlaczy zdecydowanie zwiększa liczbę dostępnych modeli, a w konsekwencji i miejsc, gdzie mogą zostać zainstalowane. Najlepszymi przykładami tych zmian są specjalistyczne ekrany do instalacji w witrynach sklepowych (tzw. window displays) oraz wielkoformatowe

AP: Każdy z wymienionych sposobów wyświetlania obrazu ma swoje mocne i słabe strony, ale wybór technologii zależy przede wszystkim od warunków, jakie panują na miejscu instalacji. Miejsca o wysokim poziomie nasłonecznia mogą okazać się niedostępne dla projektorów, a wyświetlacze o jasności 1500 nitów poradzą sobie w takich warunkach doskonale. Biorąc pod uwagę te fakty, nie widzę bezpośredniego zagrożenia dla wyświetlaczy LCD, ponieważ stosuje się je tam, gdzie np. projektory nie mogą być zainstalowane. Nie bez znaczenia są też koszty systemu i jego eksploatacji, gdzie dużą przewagę mają tradycyjne wyświetlacze LCD. VC: Czy można się spodziewać, że parametry techniczne wyświetlaczy – rozdzielczość czy liczba kolorów – nadal będą rosnąć? Czy istnieje granica dla tego wzrostu?

Wrocławska galeria handlowa Sky Tower wyposażona została w interaktywny system informacyjny składający się kilkunastu wyświetlaczy dotykowych Hyundai D320MLi. Wielodotykowe wyświetlacze LCD z technologią Infra Red zainstalowano w specjalnie zaprojektowanych obudowach.

20

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

AP: Od dłuższego czasu w przypadku wielkoformatowych wyświetlaczy LCD standardem jest rozdzielczość 1920x1080 oraz, w zależności od technologii produkcji matrycy LCD, 16,7 miliona lub 1,06 miliarda kolorów z odpowiednio 8 i 10 bitowym kodowaniem. Wszystko wskazuje na to, że obecny poziom jest w zupełności wystarczający i gwarantuje bardzo wysoką jakość wyświet-


©Hyundai

lanego obrazu. Jako producent skupiamy się na uzyskaniu jak najmniejszego poboru energii (zastosowanie matryc z podświetleniem E-LED i D-LED), rozszerzeniu funkcjonalności wyświetlaczy m. in. przez opracowanie dedykowanego oprogramowania do zdalnego zarządzania oraz zwiększenia ilości złącz we/wy.

AP: Moim zdaniem do najważniejszych należy zaliczyć rozwój wyświetlaczy do budowy ścian wizyjnych tzw. bezszwowych. W ciągu ostatnich kilku lat byliśmy świadkami dużych zmian technologicznych, a zapowiedzi na najbliższą przyszłość są również bardzo interesujące. Mam tu na myśli przede wszystkim znaczące zmniejszenie szerokości ramki wyświetlaczy do obecnego poziomu 3,7/1,6 milimetra, zwiększenie rozdzielczości do 1920x1080 oraz wprowadzenie podświetlenia opartego na technologii LED. Jeżeli dodamy do tego zauważalny spadek cen, otrzymujemy bardzo atrakcyjne rozwiązanie, co przełożyło się na duży wzrost popularności tych wyświetlaczy. Oddzielną grupą wyświetlaczy, w których zaszły bardzo istotne zmiany, są wyświetlacze LCD przeznaczone do zastosowań outdoorowych. W tej dziedzinie przełomowe okazało się zastosowanie wysokotemperaturowych matryc LCD. W ekranach poprzedniej generacji krytycznym problemem było utrzymanie odpowiedniej temperatury pracy matrycy LCD, która nagrzewała się od słońca, co powodowało efekt tzw. „black out” (zaczernienia dużych powierzchni ekranu). Dzięki zastosowaniu 46-calowych matryc mogących pracować w temperaturze do 85°C oraz matryc 55-calowych z gwarantowaną pracą do 105°C mogliśmy zrezygnować z zastosowania kosztownych w produkcji i eksploatacji układów klimatyzacji na rzecz zawansowanego systemu chłodzenia i ogrzewania Air Looping System. W efekcie rozszerzył się zakres pracy wyświetlaczy od -30°C do +50°C oraz znacząco spadły ich ceny. Spodziewamy się, że powyższe zmiany będą miały duży wpływ na popularyzację takich rozwiązań również na polskim rynku reklamy outdoorowej. VC: A jakich rozwiązań można spodziewać się w najbliższej przyszłości? AP: Wyświetlacze zostaną zdominowane przez zastosowanie podświetlenia w technologii E-LED i D-LED. Podświetlenie oparte na lampach CCFL zdecydowanie przestaje mieć zastosowanie. Dzięki nowej technologii wyświetlacze – poza ok. 40% mniejszym poborem energii oraz mniejszej o prawie 50% wadze – mogą mieć znacznie cieńszą obudowę, co ma duży wpływ na ich funkcjonalność i wygląd zewnętrzny. W przypadku naszych ekranów o przekątnej od 32 do 55 cali, głębokość obudowy rzędu

©Hyundai

VC: Które z innowacji ostatnich lat ocenia Pan jako najważniejsze?

Ściana wideo zbudowana z czterech bezszwowych wyświetlaczy LCD o przekątnej 46 cali i jasności 450 nitów. Coraz cieńsze obudowy oraz coraz wyższe rozdzielczości zwiększają potencjał tego rodzaju rozwiązań.

38-40 milimetrów to w zasadzie standard. Nieco grubsze są ekrany dotykowe, ale tylko ze względu na konieczność zastosowania 5-milimetrowej szyby ochronnej. Ukończyliśmy prace nad udoskonalaniem wyświetlaczy bezszwowych służących do budowy ścian wizyjnych. Do standardowego wyposażenia dodane zostaną złącza Display Port i RJ-45 (zdalne zarządzanie przez LAN) oraz sprzętowa kalibracja kolorów przy użyciu sensorów barw. Za kilka tygodni bezpłatnie udostępnimy nową wersje rozbudowanego oprogramowania do zdalnego zarządzania naszymi wyświetlaczami przez złącze RS-232 oraz RJ-45.Panel administratora będzie

umożliwiał regulację i monitorowanie większości dostępnych parametrów i, co najważniejsze, można go zastosować ze wszystkimi wyświetlaczami z naszej oferty. Podsumowując, przez najbliższe miesiące należy się spodziewać praktycznie całkowitego przejęcia rynku wyświetlaczy przez ekrany z podświetleniem LED w coraz cieńszych obudowach wykonanych z wysokiej jakości stopów metali i ramkach o szerokości między 5 a 15 milimetrów, w zależności od przekątnej. Adam Parzonka - Country Manager, E&C Europe Area, HYUNDAI IT Europe GmbH.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

21


Digital Signage & POS

News Gwiaździsty sztandar

Od 4 do 7 lipca na cyfrowych nośnikach Clear Channel wyświetlano wersy „Gwiaździstego Sztandaru”, hymnu narodowego Stanów Zjednoczonych. Był to element kampanii „United 4th”, przygotowanej z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości. Tablice odsyłały również do strony internetowej, na której można było zobaczyć film towarzyszący akcji. W przygotowanym filmie pierwsza linijka hymnu pojawia się o świcie na nośniku zlokalizowanym na wschodzie kraju. Następne wersy rozświetlają kolejne tablice. Ostatni – „Home of Brave” – jest wyświetlany na ekranie na Zachodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych wraz z nastaniem zmroku. Akcji towarzyszą także działania w radiu i w mediach społecznościowych. Kampanię z wykorzystaniem nośników cyfrowych przygotowała Clear Channel Outdoor. Film zapowiadający akcję, w którym hymn śpiewa Ingrid Michaelson, stworzyła agencja Taxi we współpracy z 1One Productions.

Małe czarne pudełko Human Media wprowadził na polski rynek nowy odtwarzacz multimedialny The Little Black Box brytyjskiego producenta Azure Horizons Technology. Bazujące na systemie Linux urządzenie wyposażono w sprawdzone rozwiązania oparte na oprogramowaniu XBMC Media Center. Gwarantuje ono obsługę wszelkich plików multimedialnych znajdujących się na dyskach i komputerach sieciowych, w pamięciach USB oraz w internecie. Producent zadbał o pełną integrację oprogramowania ze sprzętem, przez co odtwarzacz jest w stanie uruchomić dowolne materiały audio i wideo (włączając w to obrazy ISO płyt Blu-ray) wraz z obsługą wielokanałowych formatów dźwięku kinowego. Dla wygody, do zestawu dołączony jest zaawansowany, radiowy dwustronny pilot zdalnego sterowania wyposażony m.in. w klawiaturę alfanumeryczną. Urządzenie może też być w pełni obsługiwane przez aplikacje uruchamiane na urządzeniach mobilnych. System automatycznie kataloguje, pobiera i uzupełnia informacje o filmach na podstawie danych z internetu, odnajduje zwiastuny, okładki i inne informacje, pozwalając użytkownikowi skupić się na treści multimediów.

Zabawa z potworkiem Universal Picture przeprowadziło kampanię mobilną filmu Despicable Me 2, w ramach której konsumenci mogli kontrolować i personalizować treści wyświetlane na nośnikach Clear Channel. Ukazanymi na ekranach postaciami można było sterować za pomocą SMS-ów lub aplikacji sieciowych. Kampania odbyła się w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Norwegii i Finlandii. Planowaniem i koordynacją akcji zajął się TED@MediaCom, a związane z nią aplikacje opracował Grand Visual.

22

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


Supercieńkie LFE6 Panasonic poszerzył ofertę wyświetlaczy profesjonalnych LCD o dwa nowe modele z linii LFE6. Urządzenia TH-50LFE6E i TH -42LFE6E wykorzystują do wyświetlania obrazu technologię LED, dzięki czemu dysponują wyjątkowo cienką obudową o głębokości niespełna 5 cm. Są przeznaczone do zastosowania wewnętrznego w obiektach, takich jak galerie handlowe czy restauracje, a także w małych salach konferencyjnych. Na nową serię LFE6 składają się 50-calowy monitor TH-50LFE6E oraz 42-calowy TH-42LFE6E. Urządzenia wyświetlają obraz w rozdzielczości Full HD (1920x1080p), osiągający jasność na poziomie 350cd/m2. W połączeniu z wysokim współczynnikiem kontrastu 5000:1 gwarantuje to bardzo dobrą widoczność prezentowanego materiału nawet w przestronnych pomieszczeniach. Oba urządzenia, dzięki zastosowaniu technologii LED, charakteryzują się niewielką wagą oraz płaską obudową o głebokości jedynie 49 milimetrów. Dysponują także bardzo cienką 9-milimetrową ramką, która sprawia, że mogą zostać zamontowane w taki sposób, by wyświetlany obraz „wtapiał” się w otoczenie. Ponadto posiadają wbudowane głośniki o łącznej mocy 10 W, dzięki czemu nie wymagają podłączenia dodatkowego sprzętu audio. Monitory profesjonalne charakteryzują się zwiększoną wydajnością i mogą pracować bez przerwy nawet do 16 godzin dziennie przez 7 dni w tygodniu. Dodatkowo, w celu zmniejszenia kosztów eksploatacji, Panasonic wprowadził tryb Eco, który umożliwia ograniczenie poboru energii do zaledwie 1/3 standardowego poziomu zużycia. Z kolei łatwa integracja z urządzeniami zewnętrznymi jest możliwa dzięki wyposażeniu monitorów w złącza PC, HDMI i DVI-D, a także porty LAN i RS232.

Dwie nagrody Dostawca rozwiązań w zakresie cyfrowego przesyłania sygnałów Gefen zabiera do domu dwie nagrody od Newbay Media. Zdobył je na tegorocznych targach InfoComm w Orlando na Florydzie. Instalacja klasy światowej nazwana „Reality Deck“ na uniwersytecie Stony Brook została nagrodzona przez sędziów w kategorii Pro AV Spotlight, czym wyrazili oni uznanie dla jej doskonałej jakości w środowisku komercyjnym. „Reality Deck“ jest pierwszym na świecie rozwiązaniem gigapixelowym posiadającym ponad półtora miliarda pixeli. W instalacji wykorzystano 432 ekstendery światłowodowe DisplayPort firmy Gefen. Drugą nagrodę tym razem w kategorii Rental&Staging Gefen otrzymał za matrycę modularną 32x32, która okazała się najlepszym produktem do zarządzania sygnałami. Członkowie działu informatycznego na uniwersytecie Stony Brook zaprojektowali dookólną instalacje złożoną z 416 monitorów LCD klasy HD. Zostały one zawieszone wydłuż czterech ścian tak, aby użytkownik stojąc w pomieszczeniu miał przed sobą realistyczny widok na wielkoformatowy wyświetlacz. W projektowaniu tego nośnika, zespół musiał połączyć kilka wysoko wyspecjalizowanych systemów. Głównym wyzwaniem było wygenerowanie olbrzymiej liczby (1,5 miliarda) pixeli, które później musiały być przetransmitowane do poszczególnych wyświetlaczy w niezawodny i mieszczący się w budżecie sposób. Projektanci wybrali do tego zadania osiemnastowęzłowy klaster procesorów graficznych gdzie każdy węzeł dostarczał obraz do dwudziestu czterech wyświetlaczy o rozdzielczości 2560x1440 każdy. Klaster jest umiejscowiony w odległym, odseparowanym pomieszczeniu maszynowni, z którego należało dostarczyć sygnał do monitorów na odległości 30 metrów. Zespół projektujący „Reality deck” wybrał z asortymentu firmy Gefen ekstendery światłowodowe DisplayPort o długościach 23 i 30 metrów.

News Szwedzki desant W siedzibie głównej Oriflame w Sztokholmie powstała ściana video będąca częścią międzynarodowego projektu komunikacji wewnętrznej. Na ścianie monitorów w układzie 2x2 złożonych z 55-calowych monitorów bezszwowych NEC wyświetlane są głównie materiały wizerunkowe przeznaczone dla pracowników, partnerów hadlowych i gości. Ekrany zostały wkomponowane w nowoczesny wystrój biura, w którym multimedia odgrywają kluczową rolę. System zarządzany jest za pomocą platformy Grassfish. Za całość wdrożenia odpowiada SQM Digital Signage. Jest to kolejny etap wdrożenia o charakterze międzynarodowym.

Dziesięć na dziesięć Wand Corporation wprowadził na rynek nowy kompaktowy odtwarzacz Wand Mini z technologią Intel NUC. Urządzenie mimo niewielkich rozmiarów oferuje wysoką wydajność m.in. dzięki procesorowi Intel Core i3. Kształt i gabaryty playera sprawiają, że jest idealnym rozwiązaniem do sieci Digital Signage i kiosków. Rozmiary WAND Mini to 10x10 cm, a waga to zaledwie 1,1 kg. Urządzenie jest chłodzone pasywnie, co oznacza mniejszą liczbę ruchomych części, co z kolei przekłada się na większą niezawodność sprzętu.

Reklama empiryczna JCDecaux otworzył w Wielkiej Brytanii nowy dział JCDecauxLive, który będzie oferował klientom reklamowe kampanie empiryczne. Oferta obejmuje unikalną możliwość łączenia aktywności empirycznej z ekranami na kolei i w centrach handlowych w całym kraju. Dział JCDecauxLive zastąpił markę Concourse Initiatives, przejętą przez JCDecaux w listopadzie 2011 roku. JCDecauxLive posiada dostęp do najważniejszych centrów handlowych, dworców, londyńskiego metra, portów lotniczych w Wielkiej Brytanii oraz do kompleksu biurowego Canary Wharf. W ramach swej propozycji JCDecauxLive proponuje klientom możliwość połączenia empirycznej działalności z kampanią na wielkoformatowych ekranach cyfrowych Transvision oraz M-Vision.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

23


LFP

Plejada innowacji Fespa 2013 to największe na świecie targi poligraficzne, poświęcone między innymi drukowi wielkoformatowemu. 650 wystawców zapewniało emocje, prezentowało innowacje i dostarczało inspiracji 23 tysiącom gości. Lecz atrakcje nie zaczynały się (i nie kończyły) w bramie hali ExCel London. Niezwykła podróż rozpoczynała się zaraz po przyjeździe do Londynu.

Pasażerowie lądujący na lotnisku London City mogli dotrzeć na wystawę w ciągu zaledwie dziesięciu minut. Jednak ci, których portem docelowym był Heathrow, położony ok. 20 kilometrów od centrum brytyjskiej stolicy, mieli przed sobą fascynującą podróż przez jedno z centrów świata poligrafii.

© Dekor

W ruchu Kto miał okazję przejechać się jedną ze znanych na całym świecie czarnych londyńskich taksówek, miał prawo się zdziwić, niektóre z nich są bowiem pokryte najrozmaitszymi barwami. Te wszędobylskie pojazdy stanowią często ruchome reklamy, oklejone foliami przekazującymi najróżniejsze komunikaty – od

Wrapping stanowił istotny element tegorocznych targów.

24

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

prostej nazwy firmy po skomplikowane koncepcje wykorzystujące social media. Podróż do centralnego Londynu zazwyczaj odbywa się trasą A4, węzłem komunikacyjnym o największym w Europie natężeniu ruchu. Każdego tygodnia podróżuje tamtędy nawet milion osób i dlatego stanowi ona nie lada wyzwanie dla marketerów wykorzystujących nośniki reklamy zewnętrznej. Na odcinku Cromwell Road można było podziwiać przykłady ich kreatywności: marki, takie jak Nike, Samsung czy Sony użyły 75-metrowego nośnika, obiektów 3D, wystających elementów 2D oraz specjalnych efektów świetlnych, aby przyciągnąć wzrok kierowców i pasażerów. Za Cromwell Road ruch kieruje się w stronę bo-

gatych okolic Knightsbride oraz medialnej Mekki – Soho. Funkcjonuje tam duża ilość wydawnictw mających w swojej ofercie magazyny dla biznesu i konsumentów. Branża kreatywna to drugi największy sektor londyńskiej gospodarki, generujący ponad 20 miliardów funtów przychodów rocznie i zatrudniający ponad 400 tysięcy osób. Wiele z nich pracuje w Soho oraz w pobliskiej dzielnicy Fitzrovia. Krótki spacer przez Oxford Street i w górę Charlotte Street pozwala dotrzeć do znanych na całym świecie agencji reklamowych: Saatchi & Saatchi, TBWA czy Starcom MediaVest. To właśnie tutaj powstawały kampanie w rodzaju „Hello Boys”, „You’ve been Tango’d” czy „Does what it says on the tin”. Idealny obraz Po drodze na Fespa 2013 warto było zrobić krótki objazd przez Waterloo Bridge, gdzie znajduje się jedna z największych outdoorowych lokalizacji w Londynie – cylindryczny budynek IMAX. Usytuowana pośrodku zatłoczonego ronda obok jednej z największych stacji kolejowych Londynu lokalizacja o wymiarach 120 x 14 metrów, każdego tygodnia mijana jest przez 1,5 miliona osób. Nic dziwnego, że przyciągnęła gigantów w rodzaju Vodafone, Samsung, D&G czy Nike. Krótka przechadzka wzdłuż Tamizy w kierunku wschodnim wkrótce zaprowadziła nas do galerii Tate Modern. Wybudowany zaledwie 12 lat temu obiekt jest obecnie najczęściej odwiedzaną galerią sztuki współczesnej na świecie, z liczbą gości sięgającą 4,7 miliona rocznie. Podobnie jak Fespa, miejsce to ma prawdziwie globalny charakter. Świadczą o tym już same nazwiska obecnych tam artystów: Lichtenstein, Matisse, Picasso, Kandinsky, Rothko czy Mondrian.


Szersze możliwości druku Fespa przygotowała dla zwiedzających cały szereg atrakcji. Odbywająca się między 25 i 29 czerwca w centrum ExCel impreza łączyła teorię z praktyką, dostarczając przydatnych materiałów szkoleniowych oraz zapewniając pokazy praktyczne. Ich punktem wspólnym i tematem przewodnim były innowacje poligraficzne. Organizatorzy pozostali wierni mottu imprezy „Your Destination for Print”. Zwiedzający rozpoczynali swoją podróż przez świat druku przy wejściu N1 w hali północnej, gdzie specjalnie oddelegowani „towarzysze podróży” pomagali gościom poruszać się po hali wystawowej tak, aby nie stracili nic z bogatej oferty tegorocznej imprezy. W trakcie obecnej edycji po raz pierwszy odbyła się konferencja Jet Set. Na stoisku B75N omawiano tematy związane z istotnymi perspektywami biznesowymi dla dostawców usług poligraficznych. Zakres tematów obejmował druk cyfrowy (również na tekstyliach), budowę sprawnej firmy oraz produkcję na skalę przemysłową. Wśród prelegentów znaleźli się: Paul Noble (Banner Box), Nick Del Verte (Advanced Digital Textiles), Nick Devine (The Print Coach), Andrew Hodson (Icon-world), Chris Martin (Syntax121 i NooPix Ltd), Melanie Bowles (Chelsea College of Art) oraz Tim Claypole (WCPC, Swansea University).

© Fespa

Most nad przepaścią Nad Tamizę wróciliśmy przez Blackfriars Bridge, po czy skierowaliśmy się na Old Street, stanowiącą prawdziwe zagłębie nowoczesnych technologii. Miejsce to – na wzór Doliny Krzemowej przezwane Krzemowym Rondem – to skupisko start-upów, wylęgarnia innowacji oraz prawdziwy tygiel kreatywności. I choć jego filarem jest Internet, druk wciąż ma do odegrania niebagatelną rolę. Aby zwiększyć efektywność kampanii marketingowych, firmy eksperymentują z łączeniem reklamy zewnętrznej oraz rozwiązań cyfrowych w rodzaju augmented reality, QR czy NFC. Wschodni Londyn to również skupisko znanych projektantów mody. Od początku lat 90. punktem centralnym jest w tej dziedzinie Horton. Druk na tekstyliach ma się tutaj doskonale, a sektor generuje rocznie 21 miliardów funtów przychodów. Nawet krótki spacer po Horton pozwala zrozumieć źródła tego sukcesu. Naszym ostatnim przystankiem po drodze na Fespę było centrum handlowe Westfield Stratford City. Ten największy obiekt handlu detalicznego w Europie mieści ponad 300 sklepów, 70 restauracji, 17-salowe kino oraz hotel. Naturalnie wszystko to generuje zapotrzebowanie na olbrzymią ilość materiałów reklamowych. Druk to tylko jeden ze środków mających przyciągnąć część z 4,1 miliona kupujących. Tak dotarliśmy do końca naszej przejażdżki po Londynie i stanęliśmy przez bramą hali targowej ExCel, aby wziąć udział w Fespie 2013. I tak rozpoczęła się nasza druga, równie ciekawa podróż.

Tegoroczną Fespę odwiedziło 650 wystawców oraz 23 tysiące gości.

Krótki spacer po hali wystawowej prowadził nieuchronnie do Fespa Fabric – „targów w ramach targów”. Ich głównym tematem był druk tekstylny i ozdobny. Usługodawcy zainteresowani nowymi możliwościami biznesowymi tłumnie odwiedzali Promotional Products Business Academy (PPBA). Akademia, przygotowana we współpracy z CTCO, podzielona była na dwie strefy związane z drukiem na odzieży oraz drukiem upominków. Goście mogli zdobyć obszerne informacje o produkcji materiałów promocyjnych – prezentowano między innymi przybory do pisania i inne artykuły biurowe, urządzenia elektroniczne, odzież promocyjną, sportową oraz użytkową, akcesoria oraz nakrycia głowy. Poszukiwacze porad oraz praktycznych wskazówek dla zastosowań druku na tekstyliach mogli zdobyć praktyczne doświadczenia w strefie Pilot Briefing Zone. Bazując na dotychczasowym sukcesie Charlier’s Corner, Charlie Taublieb tym razem uzyskał wsparcie od innych znaczących uczestników rynku odzieżowego. Eksperci łączyli wiedzę teoretyczną z praktycznymi workshopami, w trakcie których uczestnicy mieli okazję zaprojektować i wydrukować własną koszulkę. Workshopy stopniowo nabierały coraz bardziej technicznego charakteru, a uczestnicy mogli swobodnie eksperymentować i korzystać z rad specjalistów. Obok informacji dotyczących procesów i trendów w programie znalazły się również nowe technologie i innowacje. W dyskusji panelowej dotyczącej sitodruku wzięli udział reprezentanci czterech największych uczestników rynku druku tekstylnego: Ningbo (Chiny), ETF (Turcja), Latitudes (USA) oraz Lynka (Polska). Dla poszukujących kreatywności przeznaczono strefę Print Inspiration Runway w hali północnej. Prezentacje bazowały na rzeczywistych produktach branży poligraficznej, a każdej towarzyszyło studium przypadku. Dalsze szczegóły można było uzyskać w bezpośrednich rozmowach z wystawcami na stoisku. Zakres tematów obejmował sektory, takie jak: wystrój wnętrz, odzież, drukowana elektronika, elementy wystroju zewnętrznego, efekty sitodrukowe, wystrój firmy czy rzeczywistość rozszerzona. Kolejnym interesującym przystankiem był Crea-

tive Corner, przeznaczony przede wszystkim dla projektantów, kierowników artystycznych oraz właścicieli marek. Stanowił on przestrzeń wspólną do rozmów między usługodawcami a użytkownikami końcowymi. Na stanowisku Q100N odbyły się seminaria poświęcone grafice dla opakowań oraz wyposażenia firmy, wystrojowi wnętrz i przestrzeni zewnętrznych oraz drukowi wielkoformatowemu. Wzięły w nich udział między innymi Coca-Cola, TBWA i Heineken. W ciągu komunikacyjnym hali północnej nie sposób też było pominąć Hall of Fame Fespy, poświęconej drukarniom dostarczającym inspiracji światowej branży poligraficznej. Konkurencja car wrap W drodze do hali południowej ruch zwiedzających masowo kierował się w stronę stoiska, gdzie miał miejsce wielki finał serii Wrap Cup Master. Seria, zapoczątkowana w 2010 roku na targach w Monachium, trwała również w latach 2011- 2013 na amerykańskiej, meksykańskiej oraz brazylijskiej edycji imprezy. W trakcie każdego z etapów wybierano finalistów. Podczas trzydniowej edycji regionalni zwycięzcy toczyli bój o tytuł Fespa Global Wrap Cup Masters Champion. W trakcie pierwszego dnia targów odbyła się ostatnia runda kwalifikacyjna. Aplikatorzy, którzy zajęli pierwsze trzy miejsca, otrzymali szansę wzięcia udziału w finale. Dwa ostatnie dni to ostatecznie zmagania i rozstrzygnięcie. Drugiego i trzeciego dnia miała też miejsce impreza Cup of Nations, mistrzostwa świata teamów w oklejaniu pojazdów. Reprezentacje narodowe toczyły bój o upragniony tytuł, a każdy z nich dokładał starań, aby to jego kraj znalazł się na najwyższym miejscu podium. Zwyciężył Polak – Piotr Ciński. Plejada wrażeń Fespa to niewątpliwie najważniejsza coroczna impreza poświęcona drukowi wielkoformatowemu. Jej tegoroczna edycja dostarczyła niezapomnianych wrażeń. Kolejna planowana jest na 20-23 maja 2014 roku. Ma się odbyć w Monachium, które w tych dniach niewątpliwie stanie się europejskim centrum świata drukarskiego.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

25


Fespa News

News

Wszechstronni i wielobarwni Agfa Graphics w Londynie, oprócz nowości w rodzinach ploterów wielkoformatowych UV :Anapurna i :Jeti, zaprezentowała również :Asanti PDF – swoje najnowsze rozwiązanie do zarządzania przepływem pracy w produkcji systemów oznakowań i display. Pierwszą nowością w serii :Anapurna była :Anapurna M3200RTR – ploter średniej klasy, oferowany w przystępnej cenie. Maszyna bazuje na technologii UV i umożliwia zadruk podłoży giętkich o szerokości do 3,2 m w trybie z roli na rolę. Jest przeznaczona do produkcji wysokiej jakości banerów i display. Zastosowano w niej głowice drukujące nowej generacji, które pozwalają osiągnąć dużą prędkość i wysoką jakość. Kolejną nowością jest :Anapurna M2500 – ploter tak wszechstronny, jak jego poprzednik, :Anapurna 2050. Maszyna drukuje sześcioma kolorami oraz dodatkowym białym atramentem. Obsługuje zarówno giętkie, jak i sztywne podłoża o szerokości do 2,5 m. Posiada unikatowy system transportu mediów za pomocą pasa transferowego. W Londynie seria :Jeti była reprezentowana przez nowy ploter :Jeti Titan X, najbardziej kompletny i uniwersalny model linii :Jeti Titan. Jest to maszyna z płaskim łożem, której parametry wstępne można łatwo ustawić zgodnie ze specyfikacją danej pracy. :Jeti Titan X zadrukowuje podłoża giętkie i sztywne, dzięki czemu stanowi rozwiązanie odpowiednie dla producentów systemów oznakowań, display i opakowań.

Najważniejszą zaletą produktów Esko jest to, że bez problemu można je włączyć w dowolny łańcuch produkcji systemów oznakowań czy display. Podczas targów Esko zaprezentowało między innymi stół tnący-frezujący Kongsberg i-XP24 oraz oprogramowanie i-cut Suite. Stół tnąco-frezujący Kongsberg i-XP24 oferuje dobrą jakość w druku na szerokiej gamie podłoży. Urządzeniem steruje oprogramowanie i-cut Vision pro, które dzięki systemowi kamer pozwala na dokładne dopasowanie ścieżki cięcia lub frezowania do wydrukowanej grafiki. Narzędzia tnące można łatwo i szybko wymienić, co umożliwia dostosowanie stołu do obsługi różnych podłoży i produktów. Na stoisku firmy Esko zaprezentowano trzy stacje robocze obsługiwane przez specjalistów, którzy pokazali, w jaki sposób oprogramowanie Esko może stać się odpowiedzią na wyzwania codziennej produkcji. Firma zamierza również pokazać i-cut Suite – zintegrowany system przygotowania do druku i zarządzania przepływem pracy, który optymalizuje cały proces produkcji systemów oznakowań i display, począwszy od projektu, poprzez druk, a na wycinaniu skończywszy. Oprogramowanie i-cut Suite obejmuje wstępną weryfikację zleceń i dba o zachowanie zgodności z oryginałem w całym cyklu produkcyjnym. Na targach FESPA pokazano też programy Suite 12 i ArtiosCAD, które pomagają uczynić proces produkcyjny bardziej efektywnym i wydajnym, a także pozwalają użytkownikowi na większą kreatywność w projektowaniu przestrzennym. W Londynie Esko przedstawiło także inne rozwiązanie do trójwymiarowego projektowania opakowań, oznakowań i display – Esko Studio, które umożliwia tworzenie wizualizacji ekspozycji produktu w sklepie. Creative Corner stanowił przestrzeń do rozmów między usługodawcami a użytkownikami końcowymi.

26

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

© Fespa

Efektowność i wydajność


Urodzinowe niespodzianki Fespa 2013 to niepowtarzalna okazja, aby zaprezentować nowe produkty środowisku poligraficznemu i jego klientom. Mimaki w pełni to wykorzystało i przedstawiło szereg nowych rozwiązań, między innymi maszynę drukującą JV400-SUV. Branża od początku była nastawiona entuzjastycznie do druku solwentowego utrwalanego diodami UV. Model JV400-130/160SUV oferuje druk w CMYK z szybkością do 18 m2/godz. w trybie roboczym. Urządzenie łączy elastyczność solwentu z wytrzymałością rozwiązań UV. W procesie druku solwent absorbowany jest przez warstwę powierzchni przyjmującą atrament, a pigment wnika w zadrukowywany materiał. Atrament jest następnie utrwalany specjalnymi diodami UV, co daje gładki i błyszczący wygląd symulujący powłokę, ale zachowujący wyrazistość kolorów, jakiej oczekuje się od ploterów solwentowych. Zwiększenie gęstości czarnego atramentu pozwala osiągnąć ostrzejsze i bogatsze szczegóły wydruku. Utrwalanie diodami UV zapewnia także wysoką odporność na ścieranie i warunki pogodowe. Wydruki opuszczają maszynę całkowicie suche i gotowe do natychmiastowego dalszego przetwarzania. Podczas targów Fespa zadebiutował również nowy model UJV500-160 UV, który pozwala na energooszczędne utrwalanie diodami LED o wysokiej trwałości i który jest wyposażony w nowe atramenty. „Jednym z najciekawszych aspektów tej maszyny jest połączenie marki 3M z naszymi nowymi atramentami LUS-200UV” – mówi Mike Horsten, główny menedżer ds. marketingu w Mimaki EMEA. – „Gdy atramenty te zostaną zaaplikowane na podłoże 3M i zainstalowane zgodnie z wytycznymi 3M, posiadają gwarancję 3M MCS, która jest uznawana w branży za najbardziej kompleksowy atest na ukończony produkt graficzny. Obejmuje ona blaknięcie, pęknięcia, łuszczenie oraz inne aspekty trwałości grafiki”. Na Fespa 2013 Mimaki zaprezentował również RIP RasterLink6, współpracujący z JV400-SUV oraz innymi maszynami drukującymi. RasterLink6 oferuje intuicyjny wybór wszystkich opcji na jednym ekranie i umożliwia łatwą konwersję wszystkich barw specjalnych na odpowiadające im barwy Pantone oraz CMYK, aby zapewnić spójność kolorystyczną. Użytkownicy mogli zmierzyć barwę docelową za pomocą opcjonalnego kolorymetru oraz wykorzystać system wyboru barw (Colour Picker System) RasterLink6 do dokładnego odwzorowania barw docelowych. Mimaki przeprowadził demonstracje produktu w „Akwarium Projektowym Mimaki”, którego nie można było przegapić. Atramentowe plotery lateksowe Mimaki JV400-130/160 drukują za pomocą ekologicznych atramentów wodnych na szerokiej gamie materiałów, w tym na papierze niepowlekanym. Seria JV400LX współpracuje z pierwszym na świecie białym atramentem lateksowym, dzięki czemu możliwy jest druk w żywych kolorach na przezroczystych materiałach. Opatentowana przez firmę Mimaki technologia cyrkulacji (MCT – Mimaki Circulation Technology) zapewnia stałą cyrkulację białego atramentu, która zapobiega wytrącaniu się pigmentu mogącemu mieć niekorzystny wpływ na jakość i wydajność. JV400LX jest odpowiedni dla szerokiej gamy zastosowań, zarówno do użytku wewnętrznego, jak i zewnętrznego. Klienci mogą wybrać zestaw atramentów, którego chcieliby używać podczas pierwszej instalacji: LX100 lub LX101. Nowy atrament lateksowy Mimaki zapewnia szerszą skalę barw, którą osiąga się dzięki procesowi druku sześciokolorowego z wykorzystaniem atramentu pomarańczowego i zielonego. Żywe barwy pomarańczowego i zielonego atramentu pozwalają na wierne odwzorowanie pastelowych odcieni, doskonale nadają się do druku wielokolorowych plakatów i ekspozytorów do produktów spożywczych. Ponadto ulepszone zostało odwzorowanie kolorów specjalnych, co jest szczególnie ważne w produkcji szablonów opakowań, które wymagają dodatkowych barw. Dzięki tym atramentom możliwe jest drukowanie proofów i reprodukcji zdjęć. Zwiększając gęstość czarnego atramentu, można osiągnąć ostrzejsze i bogatsze szczegóły wydruku. Lepszy połysk oznacza żywsze kolory i obraz bardziej zbliżony do fotografii niż ten oferowany przez jakikolwiek inny atrament lateksowy dostępny obecnie na rynku. Z kolei warstwa białego atramentu umożliwia osiągnięcie żywszych barw na materiałach przezroczystych (takich jak folia okienna), zaspokajając potrzeby branży oznakowań i materiałów wystawienniczych. Plotery z serii JV400LX wyposażone są w MCT, która zapobiega wytrącaniu się pigmentu, wymuszając stałą cyrkulację białego atramentu.Atrament wysycha wystarczająco szybko, aby wydruk mógł zostać natychmiast poddany następnemu procesowi, na przykład laminowaniu lub montażowi. Eliminuje to z procesu produkcyjnego czas potrzebny na schnięcie i znacząco poprawia ogólną wydajność pracy.

News Dla każdego sektora Fujifilm pojawił się na targach z wieloma rozwiązaniami dla dostawców usług druku, starając się podkreślić różnorodność produktową i technologiczną swojej oferty. Stoisko producenta podzielono na kilka sektorów, a każdy z nich poświęcony był innym zastosowaniom. Znalazło się tam miejsce zarówno dla najwyższej klasy ploterów płaskich Inca Onset, jak i dla prezentowanego po raz pierwszy pięciometrowego plotera rolowego Uvistar Pro8 czy dla znanych modeli z serii Acuity. Fujifilm zaprezentował ponadto całą gamę mediów do druku. Zwiedzający mogli poznać działanie niedawno wprowadzonego na rynek oprogramowania do zarządzania barwą XMF ColorPath. Pozwala ono na pełną kontrolę wielkoformatowych maszyn drukujących, zapewniając całkowitą zgodność kolorystyczną, niezależną od stosowanego urządzenia. Jest to tym bardziej opłacalne rozwiązanie, że nie trzeba go instalować na każdej maszynie osobno, ponieważ steruje się nim poprzez przeglądarkę internetową.

Nowa generacja Mutoh zaprezentował poszerzony asortyment wielkoformatowych maszyn do druku cyfrowego i skomputeryzowanych urządzeń tnących. Producent podzielił swoje stoisko na trzy sektory, w których demonstrowane były systemy do produkcji oznakowań i displejów, grafiki zewnętrznej i wewnętrznej oraz transferowego i bezpośredniego zadruku tkanin. Nowy ploter ValueJet Hybrid VJ1617H o szerokości 162,5 cm drukuje na podłożach giętkich (z roli na rolę) oraz sztywnych. To również pierwszy ploter marki Mutoh drukujący białym atramentem. Kolejną propozycją producenta była 162,5-centymetrowa maszyna termosublimacyjna ValueJet 1624W, w której zastosowano najnowsze, ośmiokanałowe głowice piezo do druku na żądanie, gwarantujące najwyższą prędkość i jakość w swojej klasie. Ploter drukuje z prędkością o 9 do 38 m2/godz. Mutoh pokazał również kompaktową maszynę DrafStation RJ-900x o szerokości 108 cm, przeznaczoną do druku sublimacyjnego. Posiada ona głowice drukujące z ośmioma rzędami po 180 dysz, które aplikują kroplę atramentu o zmiennej pojemności, pozwalając na osiągnięcie rozdzielczości pomiędzy 360 x 360 a 1440 x 1440. Na stoisku Mutoha było można również zobaczyć nową serię ploterów tnących ValueCut, która obejmuje modele o trzech różnych szerokościach, przeznaczone do wycinania po obrysie wcześniej zadrukowanych naklejek.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

27


Fespa News

News

Cała oferta w jednym miejscu Na targach Fespa miały miejsce dwie światowe premiery urządzeń firmy Canon Europe. W Londynie zadebiutowała cyfrowa maszyna Océ ColorWave 900 do wydruków graficznych oraz CAD/GIS. Towarzyszyła jej nowa seria ploterów Océ Arizona 600, która zastąpiła linię Océ Arizona 550. Historia maszyny drukującej Océ ColorWave 900 zaczęła się w zeszłym roku na targach drupa w Düsseldorfie, gdzie pokazano koncepcję urządzenia pod nazwą Project Velocity. „Od czasu zeszłorocznej prezentacji prototypu dopracowaliśmy urządzenie Océ ColorWave 900, aby zaoferować dostawcom usług druku rozwiązanie, które zapewni im miejsce wśród rynkowych liderów druku wielkoformatowego” – mówi Bart Geraads, European Production Print Group Director, Technical Document Systems and Display Graphics Systems w firmie Canon Europe. Maszyna Océ ColorWave 900 jest przeznaczona do druku graficznego (np. POS-ów i materiałów wystawienniczych) oraz CAD/GIS (m.in. dokumentacji technicznej i map). W nowym modelu zastosowano technologię druku atramentowego Memjet, dzięki której może on drukować z prędkością 1100 m2/godz. W ciągu sekundy dysze urządzenia nanoszą na podłoże około 3,4 mld kropli atramentu wodnego o pojemności 1,2 pl. Maszyna osiąga rozdzielczość 1600 x 1600 dpi. Szerokość zadruku modelu Océ ColorWave 900 wynosi 106,7 cm. Podobnie jak urządzenia Océ ColorWave 600/650, najnowsza maszyna może pomieścić do sześciu 200-metrowych rolek podłoża, co oznacza pojemność wejściową 1200 m. Natychmiast po zakończeniu druku suche prace są cięte i dostarczane do układarki z podwójnym zasobnikiem wyjściowym. Pozwala to na jednoczesny druk i rozładunek. Kontroler Océ PowerM i oprogramowanie Onyx Thrive to narzędzia, dzięki którym można zarządzać barwą w druku i przepływem pracy. Na Fespie firma Canon pokazał również serię ploterów płaskich Océ Arizona 600 – ulepszoną w porównaniu ze starszą linią Océ Arizona 550, którą ma zastąpić. Nowa seria obejmuje modele: Océ Arizona 640 GT, Océ Arizona 640 XT, Océ Arizona 660 GT oraz Océ Arizona 660 XT, które mogą posiadać nawet do sześciu niezależnych kanałów atramentu. „Rynek druku szerokoformatowego rośnie, a coraz więcej klientów domaga się nowych i bardziej kreatywnych wydruków” – wyjaśnia Bart Geraads. „Możliwość zaoferowania klientom czegoś świeżego i unikatowego pozwala dostawcom usług druku odróżnić się od konkurentów. Właśnie o to chodzi w nowej serii Océ Arizona 600. Możliwość rozbudowy modeli z tej serii sprawia, że inwestycje są przyszłościowe. Klienci mogą bezpiecznie poszerzać ofertę usług i grono klientów, wiedząc, że technologia, z której korzystają, może rosnąć razem z nimi”. Modele Océ Arizona 600 posiadają sześć niezależnych kanałów atramentu. Pozwala to skonfigurować dwa dodatkowe kanały dla cyjanu i magenty. Dla drukarzy realizujących specjalistyczne zamówienia przewidziano także dwie inne konfiguracje dodatkowych kanałów atramentu: bezbarwny plus biały oraz biały z podwójnym kryciem. Pierwsza z nich pozwala używać białego atramentu na różnych nośnikach o kolorze innym niż biały, na przykład na folii do podświetleń. Lakieru bezbarwnego można używać samodzielnie – zarówno punktowo, jak i powierzchniowo – albo łączyć z białym atramentem. Druga konfiguracja, czyli biel z podwójnym kryciem, polega na użyciu obu dodatkowych kanałów do druku białym atramentem. Zapewnia to podwójne krycie podczas jednego przebiegu. Maszyny drukujące Océ Arizona 640 GT i Océ Arizona 660 GT posiadają standardowe stoły o wymiarach 1,25 x 2,5 m. Z kolei modele Océ Arizona 660 XT i Océ Arizona 640 XT oferują większy stół o wymiarach 2,5 x 3,5 m. Obie wersje mogą drukować na sztywnych nośnikach o grubości do 50,8 mm oraz – opcjonalnie – na materiałach giętkich o szerokości do 2,2 m. We wszystkich ploterach zastosowano technologię obrazowania Océ VariaDot.

Oklejanie na żywo Spandex oferował produkty takich firm, jak: Avery, 3M, ImagePerfect, Arlon, Mactac, Epson, Roland i swissQprint. Podczas targów Fespa eksperci ze Spandex służyli odwiedzającym informacjami o nowych materiałach i przydatnymi poradami. Dystrybutor zaprezentował folie do oklejania pojazdów marki Avery, 3M, Arlon i ImagePerfect. Wszyscy goście stoiska mieli okazję wygrać legendarny skuter Vespa, oklejony folią 3M Scotchprint Car Wrap Film Series 1080. Spandex zaprezentował w Londynie także plotery drukujące takich firm, jak: Roland, Epson, Mutoh, swissQprint, Zund, Summa i Rollsroller. Codziennie na stoisku odbywały się prezentacje najnowszych maszyn wprowadzonych na rynek przez firmy Epson i Roland. Dodatkową atrakcją była seria gotowych, modułowych systemów oznakowań pod nazwą Sign in a Box, obejmująca znaki w standardowych rozmiarach i kombinacjach.

28

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


Na stoisku Guandong prezentowano nośniki reklamowe przeznaczone do ciekawych zastosowań, które wzbogacić można o efekty specjalne. W Londynie firma pokazała obszerne portfolio produktów, które objęły podłoża plastikowe, banery, podłoża magnetyczne i tkaniny. Szeroka jest zwłaszcza oferta rozwiązań do druku aplikacji okiennych, w skład której wchodzi między innymi folia Double Way Vision Image z efektem „see-through” czy folia One Way Vision Night&Day, która dzięki podświetleniu od spodu jest widoczna zarówno za dnia, jak i w nocy. Na targach Fespa nie zabrakło również takich produktów, jak folia backlitowa PolyFlat czy PolyRafia i Crosswind Banner – podłoża banerowe do druku lateksowego, przeznaczone do zastosowań zewnętrznych i wewnętrznych. Także miłośnicy folii magnetycznych mogli znaleźć coś dla siebie, ponieważ producent przygotował dwie wielkopowierzchniowe instalacje – „The Magnetic World” i „The Ferrite World”. Miały one na celu pokazać możliwości wykorzystania tego typu materiałów. Razem ze swoim brytyjskim partnerem, firmą ArtSystems, Neschen pokazał nowe podłoża do druku cyfrowego oraz folie ochronne i montażowe. Producent poświęcił szczególną uwagę tapecie Neschen Erfurt, którą można zadrukować atramentami wodorozcieńczalnymi i lateksowymi i które nie zawierają szkodliwych substancji, co zostało potwierdzone przez niezależny instytut badawczy Oeko-Tex z Frankfurtu. Powlekana tapeta Neschen Erfurt została stworzona na bazie celulozy i włókien poliestrowych. Powstała jako efekt bliskiej współpracy pomiędzy firmami Neschen i Erfurt z Wuppertalu. Materiał, opracowany przez Erfurt, został powleczony przez Neschen specjalną warstwą, która ułatwia zadruk techniką atramentową. Na stoisku firmy Sihl można było podziwiać całą gamę materiałów do tworzenia roll-upów i pop-upów, w tym Sihl DuraCURE roll-up 125 (3415) i Sihl DuraCURE pop-up 380(3416). Oba podłoża można zadrukowywać atramentami utwardzanymi światłem UV, jak również atramentami stałymi i farbami offsetowymi. Pierwszy z materiałów ma gramaturę 125 g/m2, natomiast drugi – 380 g/m2. Do produkcji obu starano się użyć jak najmniej folii z tworzywa sztucznego i jak najwięcej papieru, by były one łatwiejsze w recyklingu. Każde z podłoży posiada warstwę Blockout, która zapewnia im wysoką nieprzezroczystość, a jednocześnie zwiększa odporność na zginanie i uszkodzenia mechaniczne. Dzięki temu, że podstawę obu materiałów stanowi folia, są one stabilne pod względem wymiarów, a ich matową powierzchnię cechuje dobra drukowalność. Sihl zademonstrował także folię do podświetleń Sihl LightCURE Backlit Film 140 DS (3418). Jest to folia poliestrowa, dwustronnie powlekana, o matowej powierzchni odpornej na zadrapania. Nadaje się do zastosowań zewnętrznych i wewnętrznych. Można ją zadrukowywać cyfrowo atramentami UV oraz w technologii offsetowej.

Plotery w akcji W Londynie Durst pokazał swoje najnowsze maszyny atramentowe do druku wielkoformatowego. Zapewniają one szybki druk przy zachowaniu wysokiej jakości uzyskiwanej dzięki aplikacji kropli o zmiennej wielkości (technologia Variodrop). Na stoisku producenta można było zobaczyć, jak drukują plotery z płaskim łożem z serii Rho 1000. Decydując się na któryś z modeli, klienci wybierają stopień automatyzacji urządzenia, co pozwala dostosować maszynę do potrzeb drukarni. Model Rho 1012 aplikuje kroplę o wielkości zaledwie 12 pikolitrów, osiągając rozdzielczość 1000 dpi i prędkość 490 m2/godz. Durst zaprezentował również najnowszy model z serii ploterów rolowych Rho 500R, które również zapewniają wysoką jakość dzięki zastosowaniu małej kropli atramentu. Maszyny te oferują dużą dowolność w doborze podłoży do zadruku. Co ważne, obsługują jednocześnie aż trzy rolki materiału o szerokości 1,6 m każda. Poza tym na stoisku Durst podziwiać można było najnowsze urządzenia Rhotex do druku na tekstyliach. Nie zabrakło również serii Rho P10, która bazuje na technologii Variodrop, zwiększającej wydajność ploterów nawet o 25 proc. Jako przykład wykorzystania technologii atramentowej w druku przemysłowym pokazano serie Rho IP, która świetnie nadaje się do połączenia z automatyczną linią do postpressu. Plotery z tej rodziny pozwalają na bezpośredni zadruk szerokiej palety mediów. Warto dodać, że Durst wystąpił także w sektorze FESPA Print Inspiration Runway, gdzie prezentowano rozwiązania do dekoracji wnętrz, takie jak tkaniny, tapety, okleiny meblowe, szkło i ceramika. © Fespa

Dla miłośników podłoży

News

Folie na każde okno W Londynie firma Lintec Graphic Films zaprezentowała serię najnowszych folii okiennych niezawierających PVC, a także podłoży etykietowych do druku cyfrowego i sitodruku. Wielkie szklane panele, które producent umieścił na swoim stoisku, przedstawiały koncepcje zastosowania folii okiennych do dekoracji i promocji. Wszystkie folie oferowane przez Lintec Graphic Films zapewniają dobrą przejrzystość, a jednocześnie wysoką jakość nadrukowanej grafiki. Na Fespie można było zobaczyć między innymi folie E-2200ZC do zadruku atramentami UV oraz E-1000ZC do zadruku tuszami ekosolwentowymi. Druga z wymienionych serii była prezentowana wraz ze specjalnie do niej dobranymi foliami ochronnymi, które zapewniają odporność na zadrapania. Producent pokazał folię okienną Lumisty o unikalnej właściwości – w zależności od tego, pod jakim kątem na nią patrzymy, przepuszcza tylko światło lub jest całkowicie przezroczysta, co daje ciekawy efekt, zwłaszcza w produkcji displejów promocyjnych.

Fespa to punkt centralny dla producentów, dostawców i klientów rynku druku wielkoformatowego.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

29


Fespa News

News Garść wieści

Ciekawe produkty zaprezentował inny wystawca – ImagePerfect. Wystawowe portfolio objęło szeroką gamę podłoży do produkcji oznakowań i do druku cyfrowego. Produkty firmy obejmują między innymi: kolorowe, samoprzylepne winyle, papiery, banery, folie do oklejania pojazdów, tkaniny, podłoża odblaskowe, laminaty, siatki, folie okienne, taśmy montażowe, akcesoria i folie specjalne. ImagePerfect Signage to linia przyciągających wzrok folii samoprzylepnych, które zostały zoptymalizowane tak, by można je było łatwo ciąć, odklejać i nanosić. Seria ta jest przeznaczona do krótkoterminowych grafik oraz aplikacji zewnętrznych o trwałości do ośmiu lat. Z kolei kolekcja ImagePerfect Digital obejmuje nie tylko folie samoprzylepne i laminaty, lecz także ponad 25 modeli banerów i siatek, które mogą posłużyć do produkcji reklamy sezonowej i długoterminowej. Dopełnieniem oferty jest seria ImagePerfect Accessories, w której można znaleźć wysokiej jakości narzędzia, na przykład do oklejania pojazdów, czyszczenia materiału czy usuwania kleju z podłoża, jak również akcesoria do montażu banerów. Na Fespie swoją światową premierę miała nowa seria maszyn drukujący Seiko Instruments pod nazwą The Beauty. Producent pokazał również ploter ColorPainter H2P o maksymalnej szerokości zadruku 104 cale. Model ten cechuje się krótkim czasem przygotowania do druku (posiada ośmiolitrowe pojemniki na każdy z kolorów CMYK) i obniżonym kosztem atramentu (mniej niż 1 euro za metr kwadratowy). Na stoisku można też było zobaczyć unikatowy w skali świata odblaskowy atrament solwentowy do zastosowania w maszynach z serii ColorPainter W. Domieszka fluorescencyjnych pigmentów sprawia, że atrament ten daje niezwykłe efekty w druku. W Londynie Seiko Instrument pokazał również dwie nowe, piezoelektryczne głowice drukujące: SPT1020GS i SPT512/20.

Zupełnie jak w domu Na Fespie MACtac pokazał tzw. folie architektoniczne, czyli folie samoprzylepne, za pomocą których można oklejać ściany wewnętrzne i fasady. Pod tą wspólną nazwą producent oferuje zróżnicowaną kolekcję materiałów, które łączy jedno – idealnie nadają się do wielkoformatowego druku cyfrowego. Stoisko MACtac samo w sobie do złudzenia przypominało prawdziwy budynek mieszkalny, którego ściany są oklejone foliami producenta. Do ozdobienia fasady posłużyły dwie folie do zadruku – WW 100 (biała) i WW 101 (przezroczysta). Obie cechują się dużą przyczepnością, dlatego można je nakładać bezpośrednio na beton, cegłę, żelbeton i tynk. Pod wpływem ciepła, dokładnie przylegają do powierzchni ściany, która dzięki temu wygląda tak, jakby została bezpośrednio zadrukowana. W ten sposób można nanieść na fasadę reklamę czy artystyczne graffiti, bez uszkadzania powierzchni, ponieważ folię można po czasie odkleić. „Dom” MACtac został ustawiony przy „ulicy” stworzonej z zadrukowanego laminatu podłogowego StreetLam, który można stosować zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, na przykład do umieszczania reklam na powierzchni chodników czy podjazdów. Również wnętrze „domu” MACtac zostało ozdobione tapetami producenta: Deco-Satin, Deco-Mural i Deco-Ivory. Deco-Satin to tworzywo poliestrowe, które wyglądem przypomina klasyczną, gładką tapetę. Z kolei Deco-Mural to tapeta o wyraźnej strukturze, a Deco-Ivory – kolorowy materiał na bazie papieru, dający niesamowite efekty dekoracyjne. Te trzy samoprzylepne tapety można zadrukować w technologii cyfrowej, tworząc niepowtarzalne materiały do dekoracji hoteli, restauracji, biur czy sklepów, czyli wszędzie tam, gdzie wygląd wnętrz ma szczególne znaczenie. MACtac ozdobiło swoją „kuchnię”, „jadalnię” i „pokój dzienny” nowymi tłoczonymi laminatami z serii Permafun, które mogą imitować drewno, kamień lub metal. Kolekcja obejmowała również folie przezroczyste, za pomocą których można nadać powierzchniom nową fakturę. Na wspomnianej już „ulicy”, tuż przed „domem”, MACtac umieścił prawdziwy samochód, który w czasie targów został oklejony folią, całkowicie zmieniającą wygląd jego karoserii. Do realizacji tego projektu wykorzystano folię TF 700 BF Sublime z serii TuningFilm, dostępną w piętnastu matowych i piętnastu błyszczących wersjach kolorystycznych. Folia ta nadaje się do całkowitego oklejania pojazdów, a różne kolory można dowolnie łączyć. Ponadto, materiał jest bardzo lekki dzięki zastosowaniu w warstwie kleju struktury Bubble-Free. Na Fespie swoją premierę miała seria folii TF 800 Stellar. Obejmuje ona osiem wersji kolorystycznych o błyszczącym wykończeniu, które jest zasługą umieszczonych w folii drobin metalu. MACtac pokazał również po raz pierwszy linię TF Velvet, którą tworzą folie w sześciu kolorach. Są one przeznaczone przede wszystkim do oklejania pojazdów, ale można je stosować także do tworzenia elementów zdobiących ściany czy inne gładkie powierzchnie.

30

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


Materiały na każdą okazję

discover new prospects. 7 to 9 November

— reklama —

Firma 3A Composites – dostawca podłoży arkuszowych – oferuje szeroką gamę markowych produktów, takich jak Dibond, Forex, Smart-X, Kapa czy Foamlite. Na targach FESPA firma zaprezentowała najnowszy produkt w swojej ofercie – arkusze PET o wysokiej przezroczystości, które wzbogaciły portfolio 3 A Composites po przejęciu irlandzkiego przedsiębiorstwa Foamlite. Firma oferuje nowe arkusze PET w formacie B1, w wariantach o różnej grubości. Kolejną nowością, jaką można było zobaczyć w Londynie, to seria produktów Foamlite PVC. Podłoże Foamlite Premium, dzięki swojej stabilności wymiarowej, świetnie nadaje się do tworzenia form przestrzennych. Jest wodo- i ognioodporne, dlatego można je stosować zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz. Z kolei Foamlite x-press to podłoże, które doskonale wchłania tusz, a na jego białej, gładkiej powierzchni nadruk wygląda nieskazitelnie. Kolejną nowością było 19-milimetrowej grubości podłoże Smart-X. Jest to materiał z polistyrenu, który może zostać poddany całkowitemu recyklingowi. Linia Smart-X obejmuje już podłoża o grubości 3 i 5 mm. Również kolekcja Dibond doczekała się ważnej premiery. Producent opracował nową formułę powierzchni, która ma teraz charakterystyczną fakturę i większą trwałość dzięki zastosowaniu odpowiedniego lakieru. Specjalne miejsce na stoisku 3 A Composites miało również podłoże Kapa tex – lekka płyta piankowa z płócienną powierzchnią. Również Brett Martin w pełni wykorzystał okazję do zaprezentowania gamy swoich produktów i pokazał pełen asortyment mediów z tworzyw sztucznych. W Londynie swoją premierę miały płyty z serii Foamlux Colours w nowych wariantach kolorystycznych: Neon Pink, Neon Green, Raspberry i Black Sparkle. Linia Foamlux Colours, która obejmuje podłoża w piętnastu kolorach, jest najbogatszą dostępną na rynku serią płyt piankowych z PVC. Zapewnia głębokie i intensywne barwy w druku cyfrowym i sitodruku. Z kolei Foamalux White to podłoże, które gwarantuje wyjątkowe właściwości optyczne, a jego nieskazitelnie biała powierzchnia żółknie zaledwie minimalnie pod wpływem promieni UV przy aplikacjach drukowanych cyfrowo. Brett Martin pokazał także płytę Foamalux Ultra o wysokim połysku, która jest odporna na działanie promieni UV. Zaprezentowano również podłoże Foamalux Xtra. Składa się ono z trzech warstw, a warstwa środkowa zawiera 80 proc. materiału z recyklingu. Dwie warstwy zewnętrzne wykonane są z PVC o wysokim stopniu białości, co sprawia, że stanowią idealne podłoże do druku oznakowań i display. Na stoisku Brett Martin nie zabrakło również kolekcji podłoży przezroczystych. Wśród nich znalazła się nowa płyta Marpet-g wykonana z tworzywa PET. Jest lekka, a jednocześnie trwała, a co więcej, nadaje się całkowicie do recyklingu. Z kolei Marcryl Acryl to płyta akrylowa najwyższej jakości, którą cechuje błyszcząca i idealnie przezroczysta powierzchnia odporna na zadrapania. Inna propozycja producenta to Marlon FS – płyta o 200 razy większej odporności na uderzenia niż szkło, ale o połowę od niego lżejsza.

Digital printing technology – from S to XXXL.

neue perspektiven erleben.

Top quality printing technology – from stand-alone solutions through to digital process chains. The international trade fair for visual communication, technology and design delivers new ideas – to put you ahead of the competition.

7. bis 9. November

Exhibition Centre Düsseldorf www.viscom-messe.com


LFP

Nieszablonowe

rozwiązania

Odpowiedni szablon sam w sobie nie zagwarantuje idealnego wydruku – ostatecznie jest tylko elementem skomplikowanego procesu. Jednak źle dobrany szablon może zrujnować każde drukarskie przedsięwzięcie.

Jak wiadomo, w przypadku sitodruku wydruk tworzony jest przez przetłaczanie farby na podłoże (ręcznie lub z użyciem pras sitodrukowych). Odpowiednio skonstruowane maszyny sitodrukowe umożliwiają druk także na zakrzywionych (np. cylindrycznych) podłożach. Precyzja i rozdzielczość druku sitowego jest bezpośrednio zależna od gęstości użytej siatki. W druku grafik najczęściej stosowane siatki zawierają od 100 do 150 włókien na centymetr (oczko siatki ma wtedy średnicę od 40 do 34 mikrometrów). Błędy w wyborze szablonu często obniżają jakość wydruku oraz zmniejszają jego szybkość. Należy zatem przedsięwziąć kroki, aby stanowił on funkcjonalny i efektywny element całości. Odpowiednie proporcje Podczas drukowania w maszynie płaskiej farba drukowa jest rozprowadzana na całej powierzchni siatki i przesuwającym się po niej raklem jest przeciskana przez wolne oczka siatki bezpośrednio na podłoże drukowe. Pierwszym istotnym elementem jest zapewnienie odpowiednio gładkiej powierzchni substratu. Należy dobrać siatkę z najwyższym możliwym procentem otwartej przestrzeni (OPA – open percentage area) i przyłożyć ją do ułożonego na prasie materiału stroną gloss. Następnie trzeba zminimalizować nacisk rakli oraz strefy kontaktu pomiędzy siatką i elementami prasy nakładającymi farbę. W celu osiągnięcia powtarzalnych i przewidywalnych rezultatów należy zadbać o odpowiednią proporcję EOM (emulsion over mesh). Minimalizacja EOM pozwoli utrzymać poziom rozprowadzanej farby na odpowiednio niskim poziomie. Większość szablonów jest wysoce wrażliwa na tryb i sposób użycia. Jeżeli wykorzysta się je zgodnie z zaleceniami producenta, wykażą one

32

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

zalety. Jeżeli jednak spróbuje się za ich pomocą nadrabiać braki w innych elementach systemu (zbyt duża przepuszczalność siatki czy kiepskie właściwości atramentu), można więcej stracić, niż zyskać. Od strony rakla Z powodu znacznej gęstości farby, za pomocą której tworzone są odbitki sitodrukowe, obrazy są zwykle bardzo kontrastowe w stosunku do tła. Zazwyczaj traktowane jest to jako zaleta, jednak technika ta bywa zawodna – szczególnie przy druku drobnych liter. Ponieważ raster obrazów sitodrukowych ma wartości zaledwie ok. 50 linii na cal, większe wydruki (zwłaszcza te drukowane partiami) muszą być oglądane z odpowiedniej odległości, by grube ziarno nie zaburzało wyglądu obrazów. Ostrość krawędzi jest zależna od typu użytego szablonu oraz jego współpracy z raklem. Należy zadbać o to, by siatka i szablon przylegały od strony rakla (określanej jako współczynnik RzS1 – squeegee side flatness) tak gładko, jak to tylko możliwe. Istotna jest przy tym grubość szablonu. Gdy jest on ułożony „wystarczająco” płasko od strony rakla, jest on w stanie zmienić rozkład atramentu dla elementów mniejszych niż 2 mili-

metry. Należy być ostrożnym: zbyt gruby szablon może zwiększyć kontakt między krawędziami grafiki a jej środkiem. Atramenty na bazie wody często nazywane są „arcywrogami” szablonów. Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest wykorzystanie emulsji opracowanej specjalnie pod kątem użytku z takimi farbami. Rozsądny balans Zalet sitodruku jest wiele. Dzięki zastosowaniu gęstych farb można ze znakomitym efektem drukować zarówno w czerni na białym tle, jak i w metalicznych, fluoroscencyjnych kolorach. Materiały, z którymi można pracować, są bardzo różnorodne. Do najistotniejszych zalet tej techniki druku należy również niski koszt szablonów, który umożliwia ekonomiczny druk równie niskich nakładów, jak w druku atramentowym. Trzeba jednak pamiętać, że oszczędności i ryzyka związane z szablonem należy rozsądnie balansować. D. Bann, Poligrafia. Praktyczny przewodnik; Andrzej Jurkiewicz: Podręcznik metod grafiki artystycznej ; J. Clarke, Stencil Matters (printermag.com).


HP Latex. Niesprawiedliwa przewaga konkurencyjna. Zdobądź przewagę nad konkurencją dzięki technologii drukowania HP Latex. Jej niezrównana wszechstronność, wyjątkowa jakość, łatwość użytkowania i wysokie standardy ochrony środowiska gwarantują rezultaty, które zachwycą Twoich klientów. A Twoich konkurentów – nie. Odwiedź stronę hp.com/pl/go/hplatex

© 2013 Hewlett-Packard Development Company, L.P.


LFP

Druk w świecie przyszłości Rewolucja naukowo-techniczna, która rozpoczęła się po II wojnie światowej i trwa do dziś, doprowadziła do olbrzymich przemian społeczno-kulturowych. W jej wyniku radykalnie zmienił się również świat druku. Od czasu upowszechnienia się Internetu tempo przemian nieustannie wzrasta. Czego możemy spodziewać się w nadchodzących latach? I jak zjawiska te wpłyną na branżę drukarską?

W 2011 roku na Ziemi żyło 7 miliardów ludzi. Do roku 2050 liczba ta zwiększy się o kolejne 2 miliardy. W związku ze wzrostem populacji zwiększa się presja związana z dostępnymi zasobami oraz surowcami: wodą, energią, żywnością. Świat stoi przed potrzebą rewolucji systemowych w rolnictwie, energetyce i transporcie. Te pociągną za sobą przemodelowanie schematów

w życiu codziennym oraz, w konsekwencji, przemiany społeczno-kulturowe. Skutki zanieczyszczenia środowiska oraz zmiany klimatyczne będą powodować niepokoje polityczne oraz obniżać standard życia. Rosnąć będzie nacisk na efektywność ekologiczną oraz wykorzystanie źródeł odnawialnych. Ekologia jako taka stanie się podstawowym czynnikiem wpływu nie tylko na działalność polityczną, lecz również biznesową. Świat niezaspokojonych potrzeb Przesuwać się będą dominanty i akcenty w światowym układzie sił polityczno-gospodarczych. Kraje rozwijające się, przede wszystkim BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny) będą zwiększać swoją rolę kosztem dotychczaso-

34

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

wych potęg – Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. Społeczeństwo konsumentów będzie w coraz szybszym tempie przekształcać się w społeczeństwo informacyjne: sieć stanie się podstawową platformą komunikacji, współpracy oraz wspólnych inicjatyw. W 2011 roku światowy wskaźnik urbanizacji wyniósł 50%. Według danych UNESCO, 83% ludności świata potrafi czytać. Skutki postępującej likwidacji analfabetyzmu są istotnym czynnikiem powiększającym dobrobyt, poprawiającym standard życia oraz wpływającym na stosunki społeczno-polityczne. Zmiany technologiczne będą się dokonywać coraz szybciej: urządzenia mobilne wyprą komputery stacjonarne i dokonają głębokich zmian w sposobach pracy, wypoczynku, komunikacji. Obok istniejącego obecnie Internetu rozwijać się będą dwie inne sieci: energii oraz urządzeń. Liczba użytkowników Internetu osiągnęła w 2011 roku 2,227 miliarda, do daje łącznie 31,7% ogółu populacji (źródło: InternetWorldStats). Prognozy przewidują, że do końca obecnej dekady wskaźnik ten przekroczy 50%. Zależnie od kraju stopień penetracji sieci wynosi obecnie od 10% do 70%, lecz w 2016 roku osiągnie 50-100%. Ogólna liczba urządzeń mobilnych w 2011 roku wyniosła 5,5 miliarda, a do roku 2016 ma wzrosnąć ponad dwukrotnie i sięgnąć 11,4 miliarda. Wiele z nowych urządzeń będzie działało na zasadzie M2M, a więc kontaktowało się z innymi maszynami. Według prognoz Economist Intelligence Unit, nowe technologie spowodują decentralizację modeli biznesowych: firmy posiadać będą bardziej rozproszoną strukturę, zwiększy się rola indywidualnie podejmowanych decyzji. W globalizującym się świecie rosnąć będzie rola reklamy,


zwłaszcza internetowej, której udział w rynku powinien wynieść 21% do 2014 roku. Brudna elektronika, czysty papier Wymienione wyżej zjawiska będą wywierały istotny wpływ na sektor druku. Coraz lepiej wykształcona, zasiedlająca miasta populacja konsumentów będzie wykazywać rosnące zapotrzebowanie na media drukowane i opakowania. Efektywne technologie opakowaniowe będą wpływać na ulepszanie metod przechowywania żywności. Branża drukarska będzie się globalizować: malejący popyt w rozwiniętych krajach zostanie wyrównany przez zapotrzebowanie w krajach rozwijających się. Każdy z dostępem do komputera i sieci stanie się potencjalnym twórcą i wydawcą. Wzrastać będzie rola usług dostarczanych za pośrednictwem chmury, która dziś, gdyby była krajem, pod względem zapotrzebowania na energię zajęłaby piąte miejsce na świecie. Efektywność ekologiczna druku będzie nieustannie wzrastać. Papier, w przeciwieństwie do urządzeń elektronicznych, jest w pełni odnawialny, a jego ślad węglowy – w przeciwieństwie do elektroniki – posiada jednorazowy charakter. Już na obecnym etapie branża drukarska dopasowała się do powszechnych trendów. Według danych Stowarzyszenia Amerykańskich Leśników, zalesienie w USA w ciągu ostatnich 50 lat wzrosło o 49%. W Europie powierzchnia pokrywana przez lasy jest o 30% wyższa niż w 1950 roku – wszystko to przy burzliwym rozwoju branży i lawinowym wzroście liczby publikacji w ciągu ostatniego półwiecza. Wraz ze wzrostem efektywności druku zwiększać się będzie świadomość negatywnego wpływu na środowisko mediów elektronicznych. Jak podkreślała organizacja Two Sides w liście otwartym do CEO Google’a, wystosowanym z okazji przyłączenia się giganta informatycznego do kampanii „Go Paperless in 2013”, Google rocznie zużywa 2,3 miliarda kilowatogodzin elektryczności, co wystarczyłoby do zaopatrzenia w energię 207 tysięcy gospodarstw domowych. Ilość prądu konsumowanego przez centra gromadzenia danych wynosi 2% ogólnego bilansu energetycznego. Na każdą kilowatogodzinę pracy obliczeniowej przypada kolejna kilowatogodzina zużywana przez systemu grzewcze i chłodzące. 100 wyszukiwań przy pomocy Google zużywa tyle energii, ile 60-watowa żarówka świecąca się przez 20 minut, produkując przy tym 20 gramów dwutlenku węgla. 100 minut oglądania filmu online równa się paleniu tej samej żarówki przez 13 minut i produkcji 13 gramów dwutlenku węgla. Greenpeace podkreśla, że e-śmieci są najszybciej rosnącym komponentem w ogólnym bilansie odpadów. Ich globalna ilość szacowana jest na 20-50 milionów ton rocznie – 5% światowego bilansu odpadów produkowanych przez miasta. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera fakt, że 65% energii zużywa-

nej do produkcji papieru w USA i 54% w Europie jest wytwarzane z odnawialnej biomasy. Wartość dodana Informacyjne obciążenie mediów elektronicznych otwiera nowe perspektywy przed drukiem. Będzie on traktowany jako nośnik oferujący wartości dodane. Badanie przeprowadzone przez TNS Digital Life w 2011 roku wykazało, że tylko 9% użytkowników mediów społecznościowych jest bardziej otwartych na komunikację marketingową niż wobec niej zamkniętych. 60% badanych otwarcie stwierdziło, że nie ma ochoty angażować się w ten rodzaj komunikacji w sieci. Ankieta sponsorowana przez Axel Springer Media w 2011 roku pokazała, że ponad połowa właścicieli tabletów czyta więcej prasy – zarówno drukowanej, jak i elektronicznej – niż przez kupnem urządzeń. Badanie przeprowadzone przez GfK MRI w 2011 wykazało, że w USA dorośli właściciele e-czytników i tabletów równo dzielą swój czas między media elektroniczne i drukowane. Dlaczego druk? Druk jest jedynym medium, które oferuje niemal nieskończone możliwości komponowania barw, kształtów, powierzchni, substratów, zapachów, a nawet smaków. Potrafi tworzyć emocjonalnie nacechowane oraz precyzyjnie adresowane do określonych grup odbiorców całości. Jest on dostępny zawsze i w dowolnej ilości; nie można go „wyłączyć” i nie dotkną go techniczne awarie bądź przerwy w dostawie prądu. Media drukowane aktywnie angażują czytelnika, nie obarczając go przy tym nadmiarem informacji ani nie męcząc informacyjnym szumem. Badania neurologiczne wykazały, że czytelnicy mediów drukowanych cieszą się lepszą koncentracją i są w stanie czytać dłuższe teksty niż ci czytający na ekranie. Należy przy tym pamiętać, że taka umiejętność „głębokiego czytania” wiąże się też ze zdolnością do „głębokiego myślenia”. Druk jest bezpieczny i godny zaufania. Staje się integralną częścią świata czytelników. Mogą oni wracać kilkukrotnie do danej publikacji i dzielić się nią. Media drukowane mogą być dostępne dla innych, w pracy bądź w domu, i w ten sposób uczestniczyć w obiegu informacji i budowie więzi społecznych. W dziedzinie komunikacji marketingowej druk oferuje wysoki stopień personalizacji. Badania przeprowadzone przez Dynamic Logic w 2009 roku wykazały, że kampanie reklamowe są skuteczniejsze, jeżeli znajduje się on w zestawie wykorzystanych mediów: obecność prasy pośród mediów elektronicznych zwiększyła pozytywne postrzeganie marki o 44% oraz podniosła wskaźnik intencji zakupu do 15%. Druk może przy tym współpracować z mediami elektronicznymi za pomocą technologii smart: rzeczywistości rozszerzonej, QR oraz NFC. Dla branży drukarskiej efektywność stanie się

w przyszłości słowem-kluczem. Kampanie promocyjne są skuteczniejsze, jeżeli ich elementem jest druk. Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że odbiorcy otwierają aż 92% tradycyjnej poczty, podczas gdy w przypadku poczty elektronicznej wskaźnik ten wyniósł jedynie 11,2%. Zaufanie do druku pozostaje wysokie, a jego połączenie z mediami cyfrowymi zapewnia spersonalizowaną interakcję. Dwa filary Druk pozostanie istotną częścią szeroko pojętej kultury oraz gospodarki. Stosowany będzie w dwóch podstawowych obszarach, z których każdy będzie odpowiadał za około 40% przychodów branży. Jednym z nich będzie rynek wydawniczy – zarówno prasy, jak i książek – który będzie znajdował się pod nieustanną presją ze strony mediów elektronicznych. Drugim będzie sektor „uniwersalny”: zastosowania specyficzne dla branży drukarskiej, niemożliwe do zastąpienia przez inne formy produkcji. Należy do nich rynek opakowań czy etykiet oraz variable data printing. Zagadnienia związane z drukiem będą się organizować wokół takich słów-kluczy, jak: zaufanie, pewność, wygoda, efektywność oraz porządek (przeciwstawiany chaosowi świata cyfrowego). Druk pozostanie istotną częścią marketingowego miksu, a ludzie kupujący książki elektroniczne nadal będą zapełniać domowe półki wydaniami papierowymi. Wzrastać będzie integracja mediów papierowych oraz cyfrowych, jak również świadomość specyficznych ról, które każde z nich ma do odegrania. Świat papieru i świat elektroniki – tak różne i pozornie wrogie – zawierać będą kolejne sojusze.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

35


LFP

News Jedyna w swojej klasie

W zakładach produkcyjnych firmy Koenig & Bauer AG w Radebeul k. Drezna odbyły się Dni Otwarte, podczas których po raz pierwszy zaprezentowana została najnowsza wielkoformatowa maszyna offsetowa KBA Rapida 164. W spotkaniu wzięła udział liczna, niemal 40-osobowa grupa klientów z naszego kraju, wśród których znaleźli się przedstawiciele czołowych polskich drukarń wielkoformatowych, pracujących w technice offsetowej. Poza premierowym pokazem maszyny KBA Rapida 164 uczestnicy Dni Otwartych mieli też okazję zobaczyć inne rozwiązania Koenig & Bauer w różnych klasach formatowych, m.in. wprowadzony do sprzedaży na targach drupa 2012 model KBA Rapida 145. W Radebeul została ona pokazana w wersji 6-kolorowej z wieżą lakierującą, zadrukowując arkusze w formacie maksymalnym 120,5 x 164 cm z prędkością do 15 tys. ark./h. To jedyna maszyna w tej klasie formatowej, zapewniająca taką wydajność.

Wysoka precyzja Xerox prezentuje nowy system szerokoformatowy Xerox 6705, który gwarantuje użytkownikom bardzo niskie koszty eksploatacji, a także wysoką jakość i szybkość wydruku. Urządzenie to odpowiada m.in. na potrzeby firm z branży architektonicznej, inżynieryjnej i budowlanej, które potrzebują szybkich i precyzyjnych wydruków dokumentacji technicznej, takich jak plany budowlane czy projekty budynków. Urządzenie kopiuje, skanuje i drukuje w rozdzielczości 600 x 600 dpi, co pozwala na przygotowanie w trybie pilnym precyzyjnych, wysokiej jakości wydruków np. map dla służb ratunkowych albo schematów rozmieszczenia przewodów elektrycznych. Kolorowy skaner pozwala na cyfryzację wielkoformatowych kolorowych oryginałów. Xerox 6705 drukuje nawet pięć arkuszy A1 lub blisko trzy arkusze A0 w ciągu minuty przy o 30 proc. krótszym czasie pierwszego wydruku w stosunku do poprzedniego modelu. Ponadto urządzenie daje możliwość jednoczesnego drukowania i skanowania, co dodatkowo zwiększa wydajność pracy.

Żywiczne atramenty Mutoh wprowadził do sprzedaży tusze czwartej generacji – NanoResin UMS. Powstały one na bazie mieszanki żywic, trwałych pigmentów i łagodnych rozpuszczalników. Przeznaczone są do wszystkich maszyn eko- i mild-solwentowych serii ValueJet, Rockhopper, Spitfire, Blizzard, a nawet do ploterów innych marek. To właśnie żywice zapewniają optymalną przyczepność pigmentu oraz tworzą jednolitą i gładką warstwę atramentu na podłożu. Nowe tusze oferują także szeroki gamut barw, pokrywający 83% palety Pantone C. Tusze dystrybuowane są w jednolitrowych pojemnikach przeznaczonych do systemów stałego zasilania, a także w kasetach 440-ml.

36

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


Produkcja do środka Rośnie zapotrzebowanie na duże reklamy typu indoor: plakaty, grafikę w punktach sprzedaży i banery. Xerox wprowadził na rynek nowe urządzenie szerokoformatowe IJP 2000, dzięki któremu usługodawcy mogą wykonywać więcej tego rodzaju zleceń w krótszym czasie. Maszyna pracuje ponad 40 razy szybciej niż porównywalne systemy szerokoformatowe (do 420 m2 na godzinę). Może wydrukować znaki graficzne w 5 sekund, a 10-metrowe banery w minutę. Wykonuje nawet 200 wydruków w 20 minut. Umieszczono w niej stacjonarne głowice drukujące - papier przechodzi pod pięcioma w jednym przebiegu. Mniej ruchomych części oznacza większą prędkość i rzadszą potrzebę konserwacji. IJP 2000 pozwala poligrafom na szerokoformatowy druk na takich podłożach, jak materiał na banery, papiery fotograficzne (photo gloss), czy satynowe folie typu blacklit/stoplight. Oprogramowanie Caldera GrandRIP+ pozwala na osiąganie maksymalnej prędkości druku. Jest łatwe w użyciu nawet dla początkujących operatorów, ponieważ posiada m.in. narzędzie dopasowywania kolorów spot dla różnych zleceń i nośników.

Jedyny magazyn

Z najwyższej półki

stworzony specjalnie dla wszystkich sektorów rynku

komunikacji wizualnej! outdoor • indoor • LFP • digital signage & LED

• w r a p p i n g • s i g n• s y s t e m y ś w i e t l n e

06-082013

Okładka: BrightSign

10,50 zł

9 771895 409308

(w tym 5% VAT) ISSN 1895-409X | INDEkS 235156

ISSN 1895-409X 08 >

Rhotex 322 to nowy cyfrowy ploter tekstylny firmy Durst. Przeznaczony jest do szybkiego (nawet 140 m2/h) zadruku tekstyliów w wysokiej jakości. Za tak znakomitymi parametrami stoi najnowsza, 3-pozimowa technologia druku w skali szarości (ang. greyscale) i zmiennej kropli w zakresie od 7 do 21 pikolitrów. Pozwala to drukować w rozdzielczości do 1200 dpi. Przemysłowy charakter maszyny Rhotex 322 pozwala na produkcję bardzo długich i dużych nakładów jak i pojedynczych zleceń. Jest to ploter do druku ciągłego w trybie 24/7 bez potrzeby ciągłego nadzoru nad procesem druku. Ploter wyposażony jest w nowe rozwiązanie do załadunku znaczących rozmiarów rol materiału. Czas założenia medium wynosi tylko 2 minuty. Nowy Durst Rhotex 322 drukuje atramentami dyspersyjnymi. Tusze są zgodne ze skalą Blue Wool 5-6, umożliwiającą stosowanie wydruków w aplikacjach zewnętrznych o czasie ekspozycji do 2 lat. Maszyna ma możliwość użycia tuszy typu „light” tj. light cyan, light magenta podnoszących możliwy do uzyskania gamut barw. Durst Rhotex 322 daje bardzo szerokie portfolio zastosowań. Można na nim produkować tkaniny do zastosowania w domu, pokrycia ścian, tekstyliów dekoracyjnych, wyposażenia wnętrz. Znajdzie swoje zastosowanie także w branży modowej.

Design i layout: Robert Sabolovic, Agencja Reklamowa Zeitmass DTP: Nonoproblemo, Adrianna Dziamska Papier na okładkę: Novatech 250g/m2, firmy Antalis Poland

Wyświetlacz może więcej

Plejada innowacji

Mistrzostwa bez cenzury

Papier na wnętrze: Novatech 115 g, dystrybutor: Antalis Poland

Ilość kolorów: CMYK. Uszlachetnienie: Folia (BOPP o grubości 0,024 mm) Follak Sp. z o.o.


Biznes & Ludzie

Wymiana doświadczeń Konferencja Mimaki Innovation Days organizowana przez firmę Reprograf stała się już imprezą cykliczną. Po sukcesie imprez zorganizowanych w Sosnowcu, Krakowie i Bydgoszczy przyszła kolej na Wrocław. Reprograf zaprezentował tam nowości z oferty firmy Mimaki oraz bogate portfolio materiałów do druku wielkoformatowego Simply.

© Reprograf

Przybyłych gości powitała Beata PrzybylskaJózefiak, Regionalny Szef Sprzedaży Reprograf we Wrocławiu. Jako pierwszy prezentację wygłosił Radosław Brzeziński (Szef Działu Druku Wielkoformatowego), który zaprezentował pokrótce technologię lateksową, porównując ją do technologii solwentowej. Końcowy wniosek prelegenta był taki, że obie technologie nie konkurują ze sobą, a wręcz przeciwnie – uzupełniają się wzajemnie. W tym świetle Brzeziński pokazał jedną z nowości firmy Mimaki – maszynę JV400130/160 LX. Urządzenie korzysta z nowoopracowanego, przyjaznego środowisku atramentu lateksowego. Do jego najważniejszych zalet należą trwałe głowice piezoelektryczne oraz biała barwa, szczególnie przydatna przy druku na

podłożach przezroczystych, co pozwala tworzyć ciekawe, ekologiczne aplikacje. Droga do sukcesu Następnie Renata Soboń (Product Manager) wygłosiła prezentację zatytułowaną „Wszechstronność druku drogą do sukcesu”, w której przedstawiła szeroką ofertę maszyn Mimaki oraz wskazała na ich zalety i różnice pomiędzy danymi rodzajami urządzeń. Najwięcej uwagi prelegentka poświęciła kolejnej nowości Mimaki – urządzeniu UJF-6042, drukującemu w technologii UV LED. Jest to następny model w serii maszyn UJF, ale tym razem zwiększono w nim maksymalny format wydruku do A2. Zadrukowywany substrat może mieć maksymalną wysokość do 15 cm, co otwiera zupełnie nowe możliwości produkcji wieloseryjnej, zwłaszcza tam, gdzie wymagana jest najwyższa

38

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


© Reprograf

jakość. Osiągnięcie ultrawysokiej fotograficznej jakości druku jest możliwe między innymi dzięki precyzyjnemu mechanizmowi transportu, stosowanemu w urządzeniach klasy high-end. Zapewnia on dokładne pozycjonowanie minimalnych kropli 4 pl na podłożu przy rozdzielczości 1800x1800 dpi, bez efektów paskowania. Także dzięki temu możliwe jest drukowanie na foliach soczewkowych i uzyskiwanie zaskakujących obrazów przestrzennych 3D. W zależności od potrzeb stosować można 3 rodzaje atramentów, które zapewniają doskonałe krycie, szeroki gamut, intensywne kolory, wysoki połysk oraz umożliwiają wykonywanie prac o żywych, nasyconych barwach i precyzyjnym rysunku najdrobniejszych detali, także w przypadku podłoży kolorowych oraz transparentnych. Po prostu kompleksowo Kolejną prezentację „Simply - kompleksowe rozwiązanie, bogata oferta materiałów eksploatacyjnych” wygłosili Beata Sałyga (Product Manager) oraz Paweł Górniak (Product Manager). Marka Simply została wprowadzona na rynek w ubiegłym roku i świetnie radzi sobie na tle konkurencyjnych materiałów. To kolekcja podłoży do druku solwentowego, które charakteryzuje wysoka jakość w dobrej cenie. W ofercie znalazły się najbardziej popularne i szeroko przetestowane produkty w dużej gamie dostępnych rozmiarów. Wszystkie z proponowanych podłoży nadają się do wydruków tuszami ekosolwentowymi, solwentowymi i UV. Należą do nich banery laminowane i powlekane, siatki, folie do podświetleń typu backlit, tkaniny poliestrowe, folie perforowane OWV i tapety strukturalne. Do kolekcji mediów zaliczają się również folie samoprzylepne włoskiego producenta, firmy Ritrama, której dystrybutorem na polskim rynku jest Reprograf. Oferta obejmuje materiały ekonomiczne w wersjach błyszczącej, matowej i transparentnej,

z klejem trwałym, usuwalnym i kanalikowym - Air Flow, jak również folie polimerowe, translucentne i wylewane w wielu rodzajach i formatach. Dla każdego rodzaju folii Ritrama otrzymać można laminaty zabezpieczające w rolce i w płynie. Warty podkreślenia jest fakt, iż folia ekonomiczna występuje również w wersji z klejem ze strukturą kanalikową typu Air Flow. Technologia tego kleju umożliwia proste i szybkie pozycjonowanie grafiki oraz łatwą aplikację pozbawioną pęcherzy powietrza. Wśród folii średnio- i długookresowych wyróżnić należy najwyższej jakości folie wylewane przeznaczone na najtrudniejsze powierzchnie, np. przetłoczenia samochodowe (2D i 3D) z tzw. opóźnioną adhezją, to znaczy możliwością zmiany pozycji folii do kilku godzin od rozpoczęcia aplikacji, oraz folie uniwersalne polimerowe do lekko pofałdowanych powierzchni.

Standard jako klucz Jako następna wystąpiła Małgorzata Szczotka ze współpracującej z Reprografem firmy CM Consulting. W prezentacji „Standaryzacja w druku wielkoformatowym” omówiła tematykę bieżącej kontroli powtarzalności druku wielkoformatowego jako kluczowego elementu pracy przed przystąpieniem do profilowania wielokolorowych urządzeń wielkoformatowych. Podkreśliła także znaczenie błędów popełnianych podczas standardowej procedury profilowania. Analizowane zagadnienia są szczególnie istotne z perspektywy stosowania tej techniki druku do nowych zastosowań, np. druku opakowań czy etykiet, gdzie powtarzalność i możliwość odwzorowania gamutu barw zbliżonego do stosowanych standardów przemysłowych jest szczególnie istotna i ceniona przez klientów. Całość wzbogaciły wizualizacje utraty części gamutu barw podczas pracy z obrazem bez wykorzystania zarządzania barwą lub korzystania z niego w sposób nieprawidłowy. Doskonale zobrazowało to, jak trudne jest optymalne użycie urządzeń do druku wielkoformatowego bez poprawnej kalibracji i wykorzystania profesjonalnie wykonanych profili barwnych. Po części konferencyjnej zgromadzeni goście mieli możliwość zadania specjalistom pytań, ale także przeprowadzenia prób druku na prezentowanych maszynach: UJF-6042, UJF-3042 HG, JV400 oraz JV33. „Taka formuła spotkań wydaje nam się bardzo ciekawa i satysfakcjonująca zarówno dla klientów, jak i dla nas. Mamy czas nie tylko na teoretyczną prezentację maszyn, ale też na praktyczny pokaz druku. Klienci czują komfort, bowiem, inaczej niż w warunkach targowych, mogą spokojnie zadać pytania, przywieźć próbki do druku, a także wymienić się doświadczeniem. Także w przypadku prezentacji mediów do druku taka forma spotkań z klientem bardzo nam odpowiada" - komentuje Radosław Brzeziński.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

39


Biznes & Ludzie

Sześćdziesięcioletnie Lwy z Cannes

60. edycja festiwalu Cannes Lions przyciągnęła rekordową ilość 35 765 zgłoszeń z 92 krajów. Polskie agencje przesłały aż 144 zgłoszenia, najwięcej DDB Warszawa i Leo Burnett Warsaw.

Aż pięć nagród Grand Prix w tegorocznym konkursie Cannes Lions zdobyła kampania „Dumb ways to die”. Lwy przyznano także agencji 180heartbeats + Jung von Matt za akcję „Rak'n'Roll Records” i Young & Rubicam Warsaw za projekt Doping TV. Kampania „Dumb ways to die”, oprócz Grand Prix w kategorii Titanium, otrzymała nagrody w kategoriach: Film, PR, Radio oraz Direct. Ponadto w różnych kategoriach zdobyła kilkanaście Złotych, Srebrnych i Brązowych Lwów. W akcji – przygotowanej przez agencję McCann Melbourne na zlecenie kierownictwa metra w Melbourne – chodziło o zwrócenie uwagi na wypadki, do których dochodzi na peronach i w wagonach. Głównym elementem kampanii był animowany teledysk do piosenki opowiadającej o bohaterach ginących – jak wskazuje tytuł – w dość głupi sposób. Drugą kampanią, którą wyróżniono Grand Prix w kategorii Titanium and Integrated, jest „Prawdziwe piękno”, przygotowane dla marki Dove przez

agencję Ogilvy Brasil. Istotę akcji ilustruje hasło: „Jesteś piękniejsza niż myślisz”. W jej ramach graficy przygotowali – na podstawie wskazówek samych bohaterek oraz nieznanych im osób – dwie wersje portretów kilku kobiet. Okazało się, że znacznie korzystniej wyglądają na tych drugich. Dwie nagrody Grand Prix - w kategoriach Cyber i Film - przyznano kampanii „Piękno w środku” promującej laptopy Toshiba z procesorem Intel. Akcję przygotowała agencja Pereira & O’Dell z San Francisco. Ostatniego dnia festiwalu Cannes Lions dwie nagrody w kategorii Branded Content and Entertainment – Srebrne i Brązowe Lwy w podkategoriach Best Use or Integration of Music oraz Best Integrated Content Campaign – otrzymała kampania „Rak'n'Roll Records”, którą dla Fundacji Rak'n'Roll przygotowała agencja 180heartbeats + Jung von Matt. Brązowego Lwa w kategorii Branded Content and Entertainment (podkategoria: Best use or

Kategoria: Innovation Nagroda: Grand Prix Klient: Produkt: Cinder Autor: The Barbarian Group Cinder to oprogramowanie typu open-source dla profesjonalnych i kreatywnych programistów. Pozwala tworzyć software dla instalacji wizualnych, systemów digital signage, aplikacji mobilnych, wygaszaczy ekranów oraz szeregu innych projektów. Cinder powstał jako narzędzie wizualizacji iTunes Apple oraz dla wydania Esquire wykorzystującego technologię rzeczywistości rozszerzonej. Przeznaczony jest dla projektantów strony wizualnej i interaktywnej systemów, specjalistów od user experience, artystów 3D, dyrektorów kreatywnych.

40

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

Best Use or Integration of User-generated Content)) otrzymał Doping TV zrealizowany przez agencję Young & Rubicam Warsaw na zlecenie PZPN-u. W jej ramach polscy piłkarze mogli oglądać życzenia nagrane przez kibiców. Wcześniej nagrodę Lwa w kategorii Innovations tegorocznego konkursu Cannes Lions zdobył Getin Bank za kartę Matercard Display. Agencją Roku w tegorocznym Cannes Lions została Ogilvy Brazil, która wyprzedziła McCann Melbourne i brazylijską AlmapBBDO. Tytuł Niezależnej Agencji Roku otrzymał Wieden + Kennedy z Portland, wyprzedzając Serviceplan z Monachium i Wieden + Kennedy z Nowego Jorku. Tytuł Sieci Roku zdobyła Ogilvy & Mather (przed BBDO i DDB), a Holdingu Roku - Publicis Groupe (przed WPP i Omnicom). Domem Mediowym Roku zostało OMD Australia. Tytuł Człowieka Roku otrzymał Salar Kamangar, szef YouTube’a, a miano Reklamodawcy Roku - Coca-Cola.


Kategoria: Innovation Nagroda: Gold Lion Produkt: Two Screens Are Better Than One Autor: Yota Devices Telefon z dwoma ekranami: LCD (liquid crystal display) oraz EPD (electronic paper display). Oba mają różne cele oraz funkcje. Urządzenie jest wyrazem rezygnacji z obsesji dotyczącej wielkości: większe ekrany, więcej megapikseli, mniejsza waga. Zamiast tego skupia się na użytkowniku. Główną zaletą wyświetlacza EPD jest możliwość odbierania treści nawet w silnym świetle słonecznym i bez pochłaniania energii. Kontent wyświetlany na LCD może być przeniesiony na EPD i pozostać tam, nawet jeśli wyczerpie się bateria urządzenia. Pozwoli to, na przykład, na zachowanie karty pokładowej, mapy miasta itd.

Kategoria: Outdoor Nagroda: Grand Prix Klient: IBM Produkt: Benach, Shelter, Ramp Autor: Ogilvy France Połączenie funkcjonalności mebli miejskich z przekazem reklamowym. Nośnik zagięty u dołu tak, by można było na nim usiąść, lub u góry, by dawać ochronę przed deszczem. Billboard ścielący się na schodach tak, by można było wejść po nim, ciągnąć za sobą bagaż na kółkach. Reklama, która dostarcza informacji i przy okazji ułatwia życie, zasłużyła na Grand Prix w kategorii Outdoor.

Kategoria: Outdoor Nagroda: Gold Lion Klient: Expedia Produkt: Wsh Ewe Wre Ere Autor: Ogilvy & Mather London Krótkie zdania ułożone z kodów lotniskowych, umieszczonych na kartach pokładowych. Jury doceniło kreatywność i pomysłowość w twórczym wykorzystaniu terminologii i narzędzi używanych przez klienta – biuro podróży Expedia. „Chciałbym, abyśmy tam byli”, „szare niebo”, „mama, tata, ty” – kto by przypuszczał, że nazwy lotnisk mogą powiedzieć tak wiele?

Kategoria: Outdoor Nagroda: Silver Lion Klient: Tiger Brands Produkt: Doom Super Autor: TBWA\Hunt\Lascaris Johannesburg W RPA insekty to prawdziwa plaga (jest ich tam 100 tysięcy gatunków), a najpopularniejszym sposobem radzenia sobie z nimi jest zgniecenie ich butem. Aby unaocznić siłę reklamowanego środka owadobójczego, autorzy realizacji wykorzystali tę prostą metodę i pomnożyli ją wielokrotnie, tworząc z pojedynczych butów 22-metrowy model puszki produktu.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

41


Kategoria: Outdoor Nagroda: Gold Lion Klient: The University of Engineering and Technology Produkt: Potable Water Generator Autor: Mayo Draftfcb Lima to druga pod względem wielkości stolica świata położona na pustyni. Roczne opady deszczu wynoszą tu jedynie 0,5 centymetra, wilgotność powietrza - 98%. Uniwersytet Inżynierii i Technologii UT EC, z pomocą agencji reklamowej Mayo Draftfcb, postanowił wykorzystać specyficzne warunki atmosferyczne i zaprojektował nośnik zewnętrzny, który czerpie wilgoć z powietrza, a następnie zamienia ją w wodę pitną. W ciągu trzech miesięcy tablica wygenerowała 9 450 litrów wody, co zaspokoiło potrzeby kilkuset rodzin. Layout promował uczelnię, która uczestniczyła w przygotowaniu projektu. Kategoria: Mobile Nagroda: Grand Prix Klient: Smart Communications Produkt: Smart Public Affairs Autor: DDB DM9JAYMESYFU Ciężar tornistrów dźwiganych przez dzieci czasem przekracza granice rozsądku. Wielu rodziców nie stać na zakup urządzeń elektronicznych, na które można by przenieść część treści zawartych w książkach i w ten sposób ulżyć pociechom. Rozwiązanie nagrodzone Grand Prix w kategorii Mobile rozwiązuje ten problem. Specjalnie zaprojektowane karty SIM do telefonów zawierają podstawowe informacje i podręcznikowe testy. Skutek? O 50% lżejsze tornistry, średnia wyniku sprawdzianów - 90%, obecność na lekcjach - 95%.

Kategoria: Mobile Nagroda: Gold Lion Klient: United Nations Association of Germany Produkt: United Nations Campaign Against Forced Marriage Autor: Cheil Germany Co roku na świecie 60 milionów kobiet zmuszanych jest do małżeństwa. UNA-Germany zamówiło kampanię mającą unaocznić ten problem. Na jednym z mostów, gdzie pary przyczepiają kłódki jako symbol trwałości ich związku, agencja umieściła 3,5 tysiąca kłódek symbolizujących kobiety uwięzione w wymuszonych związkach. Skanując umieszczone na nich kody QR, posiadacze urządzeń mobilnych mogli dokonać wpłaty na konto organizacji, a w zamian otrzymywali kod otwierający kłódkę i – symbolicznie – uwalniający kobietę. W ciągu trzech dni otwarto niemal wszystkie kłódki, kwota dotacji wzrosła o 279%, a kampania dotarła do 5,3 miliona osób.

Kategoria: Mobile Nagroda: Gold Lion Klient: Singtel Produkt: Project Silverline Autor: Ogilvy & Mather Singapore Seniorzy często mają problem z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi komunikacji. Wystarczy jednak zainstalować zestaw przyjaznych aplikacji oraz przejrzysty interfejs, aby znacznie ułatwić im życie. Czytelne komunikaty, przejrzysta grafika oraz narzędzia pomagające w codziennym funkcjonowaniu („Czy wziąłeś dziś lekarstwo?”, „Czy wypiłeś szklankę wody?”). Stare smartfony rzeczywiście mogą dać nowe życie.

42

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


www.pm-solutions.com.pl claropremedia

system automatycznej obróbki zdjęć

wn

n owo o t war t y ośrodek ś d k w ypocz ynkow y

30%

ow

na wakacje

ocz

cie

po ob obróbce

rabat

m

en

przed obróbką

ku p i e s ys te

u

p

za y z r

e s ny m a p a r t a

m

w ybudowany przez

PM SOLUTIONS

Mazurska Arkadia WAKACJE IDEALNE

+ 4 8 6 0 9 4 5 8 1 5 4 | w w w. m a z u r s k a - a r k a d i a . p l | M a z u r y G a r b a t e


Biznes & Ludzie

News Parada nagród

Od 2009 roku Canon Europe zdobył ponad 50 nagród za produkty i usługi biznesowe wspomagające przetwarzanie obrazu. Nagrodami uhonorowano między innymi postępy w dziedzinie produktywności, łatwości użycia oraz energooszczędności. Canon odniósł duże sukcesy za sprawą poszczególnych linii produktów. Firma zdobyła nagrody BLI Pick dla urządzeń wielofunkcyjnych, drukarek i skanerów oraz trzy nagrody za „Linię Roku” przyznawane przez BLI i Bertl. Od 2010 r. rodzina urządzeń wielofunkcyjnych Canon imageRunner Advance otrzymała ogółem najwięcej wyróżnień, w tym 12 nagród w takich kategoriach, jak „Najlepsza linia roku — wielofunkcyjne urządzenia biurowe” oraz „Najlepsze kolorowe urządzenie wielofunkcyjne A3”. W 2013 r. Canon otrzymał też nagrodę BLI za najlepszą rodzinę rozwiązań roku, która została po raz pierwszy przyznana w Europie. Ponadto Canon został wyróżniony sześcioma nagrodami 2011 Best przyznawanymi przez firmę analityczną Bertl, w tym dla najlepszej linii biurowych urządzeń wielofunkcyjnych, dla najlepszego rozwiązania do zarządzania flotą urządzeń i dla najlepszej serii urządzeń wielkoformatowych.

Zmiany w Cityboard Z początkiem lipca stanowisko dyrektora ds. sprzedaży i pełnomocnika zarządu Cityboard Media objął Artur Woźnicki. Na stanowisku tym zastąpił Mariusza Wańkiewicza, który z powodów rodzinnych po 14 latach zakończył współpracę z firmą. Artur Woźnicki doświadczenie w zakresie zarządzania sprzedażą zdobywał m.in. w Telekomunikacji Polskiej S.A., Warner Bros. Poland, Axel Springer Polska oraz Teleroute. Wieloletnia praca na stanowiskach managerskich pozwoliła mu zdobyć praktyczną wiedzę z zakresu zarządzania ludźmi oraz optymalizacji sprzedaży. Do głównych zadań Artura Woźnickiego będzie należała koordynacja działań sprzedażowych połączona z rozwojem i wdrażaniem nowych produktów oraz pozyskiwaniem nowych klientów.

Program edukacyjny Ströera Pierwszym elementem programu jest cykl warsztatów skierowanych do osób zawodowo zajmujących się kreacją i realizacją kampanii reklamowych oraz do wszystkich, którym zależy na znajomości i umiejętności wykorzystania w praktyce najnowszych trendów marketingowych. Podczas spotkań szkoleniowych eksperci rynku mediów i reklamy dzielą się swoją wiedzą m. in. na temat celu i sposobu łączenia reklamy zewnętrznej z technologiami mobilnymi, najnowocześniejszych sposobów planowania kampanii zewnętrznych oraz badania jej świadomego i nieuświadomionego wpływu na decyzje zakupowe. Warsztat Inauguracyjny odbył się 4 czerwca w warszawskim hotelu Hilton. W rolach prelegentów wystąpili uznani eksperci zewnętrzni oraz doświadczeni specjaliści z ramienia Grupy Ströer. Kolejny warsztat z cyklu OOH Academy odbędzie się we wrześniu 2013 roku. W dalszych etapach działalności edukacyjnej firma planuje m. in. organizację debat, forów dyskusyjnych oraz innych form wymiany doświadczeń, które uznane zostaną za najlepiej spełniające oczekiwania przez grupę docelową.

44

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


Roszady w SAR Igor Kaleński, CEO Saatchi & Saatchi Polska, objął funkcję prezesa zarządu SAR. W związku z zakończeniem się kadencji trzech innych członków – Christiana Lainera (TBWA), Magdaleny Czaii (San Markos) oraz Olgierda Cygana (Digital One) – skład zarządu został jednocześnie uzupełniony o: Radosława Miklaszewskiego – partnera i CEO Walk, Marcina Goworskiego – dyrektora zarządzającego i partnera w 180heartbeats + JUNG v. MATT, Olgę Sobieraj – COO Ogilvy & Mather Poland, a także Michała Kazimierczaka – CEO Young & Rubicam Brands. Izabela Albrychiewicz (MEC) będzie pełnić funkcję przedstawiciela Klubu Mediowego przy Zarządzie SAR. Modyfikacji uległ również skład Rady Nadzorczej. Do zasiadających w niej Agnieszki Kosik (Mediacom), Cezarego Antonia (FatBaby) oraz Wojciecha Borowskiego (McCann) dołączyło dwóch nowych członków – Tomasz Bałuk (Ogilvy & Mather) oraz Paweł Kastory (DDB Warszawa). W ramach zebrania walnego został wybrany również nowy skład sądu koleżeńskiego. Do jego składu zostali wybrani: Beata Golubińska (Starcom), Szymon Walkiewicz (Walk), Małgorzata Olkowicz (Multi Events), Grażyna Skarżyńska (Albert Lumberjacker) oraz Alena Suszycka (TBWA). Organizacja przyjęła 6 nowych członków – Golden Submarine, John Pitcher, Cheil Poland, Delikatessen Brand & Desig Agency, Agencję Jamboree oraz STX Records. Obecnie SAR zrzesza 96 podmiotów.

News Walka trwa W I połowie br. wartość reklamy zewnętrznej w Polsce wyniosła 236,744 mln zł, czyli 17,7 proc. mniej niż przed rokiem, a w samym II kwartale - 136,122 mln zł, czyli 18 proc. mniej niż rok wcześniej. Zdecydowały o tym spadki wydatków dużych reklamodawców. Z danych Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej wynika, że od stycznia do czerwca br. firmy z sektorów sprzedaży i motoryzacyjno-transportowego wydały na reklamę outdoorową po 10 mln zł mniej niż przed rokiem, firmy z segmentu żywnościowego - 8 mln zł mniej, podmioty z branży telekomunikacyjnej - 6 mln zł mniej, a firmy z sektora rozrywki i kultury - 4 mln zł mniej. Mimo wszystko te branże utrzymały największe udziały w rynku outdoorowym. Udział reklamy tranzytowej w wielkości sprzedaży reklamy zewnętrznej w II kwartale br. wyniósł ponad 3,3 proc. Przy czym wydatki na reklamę tranzytową od kwietnia do czerwca były niższe aż o ponad 36 proc. niż rok wcześniej.

Poszerzone grono Aduma dołączyła do grona Partnerów Wspierających Polish Digital Signage Association. Aduma S.A., jest firmą technologiczną specjalizującą się w systemach HumanComputer Interaction. Spółka jest ekspertem w przygotowaniu systemów reagujących na ruch, kinetycznych, dotykowych, mobilnych i odnośnie rozszerzonej rzeczywistości (Augmented Reality). Do grona klientów Aduma S.A. należą globalne marki – od technologicznych i telekomunikacyjnych po branżę retail oraz sektor publiczny. Za swoje realizacje Aduma S.A. otrzymała szereg wyróżnień. W 2012 były to m.in. nagrody: dla najbardziej innowacyjnej spółki w polskich parkach technologicznych oraz PDSA Award dla produktu Digital Signange – za największy na świecie kinetyczny MegaWall we wrocławskim Sky Tower. Od lutego 2012 r. Spółka jest notowana na rynku New Connect GPW w Warszawie.

Po rozum do głowy Wrocław wzorem Krakowa stworzy park kulturowy – przestrzeń miejską wolną od reklamowych bannerów, szyldów i ulotek. Prace nad projektem są na półmetku. Przestrzeń bez reklam będzie dwukrotnie większa niż krakowska i obejmie obok Starego Miasta i Ostrowa Tumskiego także plac Kościuszki. Park kulturowy, który władze Wrocławia zdecydowały się utworzyć w zabytkowej części miasta, ma być remedium na nielegalne reklamy. Wzorem dla miasta jest Kraków, w którym strefę utworzono w grudniu 2011 r. Łącznie pod ochroną znajdzie się 210 ha Wrocławia (w Krakowie to 96 ha). Uchwała da możliwość egzekwowania prawa. W skład zespołu przygotowującego projekt weszli też przedstawiciele straży miejskiej. W planach jest także wprowadzenie klauzuli do umów zawieranych z agencjami reklamowymi, tak by plakaty sygnowane logo Wrocławia można było rozklejać tylko w miejscach legalnych.

Kluczowe rynki Spółka Ströer Media AG przejęła 53,4 proc. udziałów Grupy Ballroom, obejmując pełną kontrolę nad jej działalnością operacyjną. Ballroom działa w Europie Środkowo-Wschodniej i w Turcji. To jedna z największych niezależnych sieci sprzedaży reklamy internetowej na rynku wschodnioeuropejskim. Przejmując Ballroom, Ströer chce wdrożyć w Turcji i Polsce nowy model biznesowy, który z powodzeniem funkcjonuje już w Niemczech. Jak mówi Christian Schmalzl, COO firmy, Ströer zamierza zostać „pierwszym przedsiębiorstwem posiadającym w pełni zintegrowaną sprzedaż premium”. Po przejęciu Ballroom w ofercie Ströera znajdą się oferowane przez tę firmę usługi typu Ad Exchange, reklamy wideo i graficzne (display), a także marketing efektywnościowy. Ströer liczy, że poszerzenie portfolio pozwoli mu zająć wysoką pozycję na rynku reklamy internetowej.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

45


Media & Komunikacja

Wizualne metamorfozy Zakupy bez wychodzenia z domu to dziś nic trudnego. Problem pojawiał się w przypadku ubrań. Ich dopasowanie do indywidualnej figury nie było rzeczą prostą i łatwą w sklepie, a co dopiero przez Internet. Kłopot rozwiązały wirtualne przymierzalnie, które zmieniły postrzeganie tego sektora komunikacji wizualnej.

Wirtualne przymierzalnie mogą funkcjonować w sklepie – zarówno tym realnym, jak i internetowym. Jak dobrać ubrania online? Pierwszym krokiem jest stworzenie indywidualnego avatara 360 stopni, który będzie naszym sieciowym sobowtórem. Po zdefiniowaniu wymiarów będzie on miał proporcje odpowiadające konkretnej sylwetce. Kolejnym krokiem jest wybór ubrań. Jeżeli dobrana stylizacja się spodoba, przenosimy się na stronę, gdzie możliwy jest zakup wybranego ubrania. Jednym z takich konceptów jest Zizzar.pl, który umożliwia założenie kilku fasonów ubrań, a wkrótce ich wybór znacznie się powiększy. „Jest to pierwszy tego typu projekt internetowy w Europie, który właśnie zadebiuto-

46

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

wał w wersji beta. Jego niepowtarzalny charakter od startu budują trzy elementy: przymierzalnia, showroom oraz makijaż, które stale są udoskonalane” – mówi Tomasz Kaszczyński, jeden z twórców Zizzar.pl. Internautki po wybraniu stylizacji mają możliwość obracania avatara, aby obejrzeć stworzone kreacje z każdej strony. Zizzar.pl pozwala też na pochwalenie się efektem metamorfozy w showroomie, gdzie użytkowniczka będzie mogła się przekonać, co o jej nowym wizerunku sądzą inne internautki. Jeżeli stylizacje spodobają się użytkowniczkom, będą też mogły przenieść się na stronę umożliwiającą zakup wybranego ubrania.

Obecnie serwis prezentowany jest w wersji, która umożliwia skorzystanie z podstawowych funkcji. Wkrótce uzupełniony zostanie o takie opcje, które umożliwią precyzyjny dobór szerokiej gamy ubrań do sylwetki. Serwis zapowiada także wprowadzenie kolejnych, konsekwentnych uzupełnień - chociażby możliwości wykonania makijażu oraz dopasowania długości i koloru włosów - na postaci, która, korzystając ze zdjęcia twarzy danej użytkowniczki, będzie jej wirtualnym odpowiednikiem. Wirtualne przymierzalnie to kolejny krok w wizualnej cyfryzacji otaczającego nas świata. Jaki będzie kolejny? Zapewne przekonamy się już wkrótce.


Media & Komunikacja

Poczucie humoru Autor MACIEJ ŚLUŻYŃSKI

Oto produkt – jednorazowa maszynka do golenia. Jednorazowa, a więc – w warunkach polskich – taka, która powinna wystarczyć co najmniej na tydzień. Marka producenta znana, choć z nieco innego produktu chyba bardziej. Identyfikacja wizualna – nienaganna. Realizacja perfekcyjna, rozpowszechnienie – ta reklama jest wszędzie. Czyli wszystko zapięte na ostatni guzik i efekt w postaci wzrostu sprzedaży murowany. Tylko... tylko ten pomysł na kreację. To „swojskie” poczucie humoru. Po prostu – porażka. Bo powiedzcie mi Państwo, co w tym obrazku ma być niby zabawnego? Że facet przy goleniu porannym, kiedy człowiek jest jeszcze nieco zaspany, ogolił sobie pół brwi i wyrypał pasek w czuprynie? Jakie jest przesłanie? „Uważaj, bo sobie ogolisz wszystko aż do pięt, jak ci się ręka omsknie”? Jaka obietnica? „Nożyki do golenia tak ostre, że aż strach”? I jeszcze do tego to „żartobliwe” w wymowie hasło, czyli „zaskakująco gładkie golenie”. No, bo faktycznie – zaskoczenie jest. I aż się prosi, by wykorzystać znaczenie rzeczownikowe czasownika i ogłosić, że to maszynka dla mężczyzn do golenia twarzy, a dla kobiet – do golenia nóg, a konkretniej – goleni... Bo przecież pani na pewno chciałyby mieć „zaskakująco gładkie golenie”... Na tle tego hasła i tej kreacji zupełnie idiotycznie wypada sub-hasło, czyli „Nowy design”. Bo czego niby ma ono dotyczyć? Tego, że facet przez nieuwagę zrobił sobie nowy design i wygolił na łbie lądowisko dla Dreamlinera? A jak do wszystkiego dołożymy jeszcze określenie „więcej dla Ciebie” umieszczone przy logotypie, to mętlik w głowie zapewniony. Bo co to niby w kontekście całego przekazu ma znaczyć, u diabła? Że więcej kłaków wygolisz przez minutę, niż zdąży ci odrosnąć przez całe życie? Wybaczcie szczerość, ale mam dziwne i nieodparte wrażenie, że za kreację (tę konkretną) w agencji reklamowej odpowiadała jakaś niewiasta. Niewiasta w dodatku święcie przekonana, że golenie zarostu na twarzy to są jakieś męskie fanaberie, siu-bździu i taka sama heca, jak depilowanie nóg gorącym woskiem. Otóż nie – codzienne poranne golenie to smutny obowiązek, jeśli człowiek chce jakoś wyglądać w pracy. A jednocześnie – sprawa na tyle poważna i wymagająca daleko posuniętej ostrożności (zwłaszcza jeśli chodzi o golenie w okolicach nosa i w ogóle ponad górną wargą), że tu po prostu nie ma miejsca na żarty. Sprzedaż produktów poprzez reklamy, zwane czasami dla żartu „zabawnymi”, jest skuteczna, ale pod warunkiem, że żart jest co najmniej choć trochę śmieszny. Ja, oglądając przytaczany tu przykład, uśmiałem się wprawdzie, ale był to śmiech przez łzy.

48

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

© M. Ślużyński

Reklamy konstruowane z wykorzystaniem efektu komicznego są zawsze bardzo fajne i zawsze bardzo zabawne. Problem tylko polega na tym, że nie każdego śmieszy to samo. I – prawdę mówiąc – jest to problem, który według mnie takie reklamy po prostu dyskwalifikuje. Żeby nie być gołosłownym, posłużmy się przykładem.


A3

A3

A2


Media & Komunikacja

Etykieta uczuciowa Spersonalizowane etykiety Coca-Coli powstały za pomocą cyfrowych maszyn drukarskich HP Indigo z serii WS6000. Projekt ten był związany z największą w historii spersonalizowaną kampanią marki pod nazwą „Podziel się Coca-Colą”, której celem było zastąpienie tradycyjnego logo firmy 150 najpopularniejszymi w 32 krajach imionami, pseudonimami i słowami wyrażającymi uczucia.

W projekcie tym połączono dwie technologie druku – tradycyjną i cyfrową HP Indigo, aby wyprodukować 800 milionów wysokiej jakości spersonalizowanych etykiet na butelkach napojów Coca-Cola, Coca-Cola Light i CocaCola Zero. „W nowej kampanii fizyczna butelka została powiązana z kanałami komunikacyjnymi online, takimi jak media społecznościowe i treści internetowe generowane przez użytkowników. Dzięki zdolności do personalizacji tak wielkiej liczby etykiet z zachowaniem jakości i spójności wymaganej przez Coca-Colę, cyfrowe maszyny drukarskie HP Indigo otwierają nowe perspektywy w zakresie kampanii kreatywnych” – powiedziała Marit Kroon, dyrektor ds. marketingu na Europę w firmie Coca-Cola.

Zawsze HP Projektem kierował Peter Overbeek dyrektor zarządzający w firmie ESHUIS, który koordynował produkcję spersonalizowanych etykiet na 12 cyfrowych maszynach drukarskich HP Indigo WS6000 w ośmiu drukarniach w całej Europie. Maszyny pracowały 24 godziny na dobę przez około trzy miesiące, dzięki czemu udało się wydrukować prawie 800 milionów etykiet, co jest największym jak dotąd zadaniem zrealizowanym przez urządzenia tego typu. Najpierw wydrukowano stałą treść etykiet metodą tradycyjną na folii BOPP o grubości 38 mikronów, a następnie spersonalizowano te etykiety, nanosząc na nie imiona za pomocą cyfrowych maszyn drukarskich HP Indigo WS6000. Wszystkie maszyny użyte w tym projekcie zo-

Dzięki wykorzystaniu HP Indigo WS6000 udało się wyprodukować 800 milionów spersonalizowanych etykiet Coca Cola w 32 krajach w Europie.

50

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

stały skonfigurowane jednakowo, co zapewniło spójność procesów produkcyjnych. „Urządzenia HP Indigo WS6000 potwierdziły swoją wyjątkową niezawodność, osiągając rekordową produktywność i wskaźnik czasu pracy bez przestojów równy 86 proc.” – powiedział Peter Overbeek. Ponadto, aby firmowy kolor marki był zawsze identyczny, dział HP Indigo stworzył specjalny czerwony atrament Coca-Cola Red Ink, który jest standardem dla wszystkich materiałów drukowanych metodą tradycyjną oraz cyfrową w ramach kampanii „Podziel się Coca-Colą” i ma posłużyć również jako wzorzec dla materiałów reklamowych firmy w przyszłości. „Cyfrowe maszyny drukarskie HP Indigo sprawdziły się znakomicie w długich cyklach drukowania. Umożliwiły terminową realizację projektu na tak wielką skalę, spełniając równocześnie wysokie wymagania standardów marki Coca-Cola” – powiedział Alon Bar-Shany, wiceprezes i dyrektor generalny działu maszyn drukarskich Indigo w HP.


Media & Komunikacja

News Nowa reprezentacja

NEC Display Solutions wprowadził na rynek dwa kompaktowe, półprofesjonalne projektory o wysokiej jasności z zaawansowanymi opcjami połączeniowymi. Nowe modele – P501X i P451W – mogą być z powodzeniem wykorzystane zarówno w średnich i dużych pomieszczeniach konferencyjnych, jak i w salach wykładowych. Urządzenia o standardowym (P501X) oraz panoramicznym (P451W) formacie obrazu zapewniają maksymalną elastyczność dzięki takim funkcjom jak: zoom optyczny 1.7x, ruchomy w płaszczyźnie pionowej obiektyw (funkcja lens shift) oraz korekta efektu trapezowego w poziomie i w pionie – wszystko to w kompaktowej obudowie, która pozwala na dyskretną integrację z pomieszczeniem. Funkcje te umożliwiają łatwe ustawianie projektora i redukują koszty związane z instalacją. Oba modele oferują wysoką jasność: 5000 (P501X) oraz 4500 (P451W) ANSI lumenów, umożliwiając wyświetlanie jasnego obrazu na ekranach o rozmiarach do 140 cali. Darmowe oprogramowanie NEC Image Express Utility lite oraz streaming sieciowy (Windows Media Connect) pozwalają użytkownikom na wymianę kontentu poprzez sieć.

Popyt rośnie Z ostatniego badania Geminusa wynika, że rośnie popyt na reklamę mobilną. W badaniu położono nacisk na udział reklamy mobilnej w rynku reklamy online w 2012 roku. Okazało się, że w czwartym kwartale na ekranach urządzeń przenośnych zostało wyświetlonych średnio 3 proc. emisji reklam internetowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Natomiast najwięcej reklam na smartfony i tablety, w stosunku do wszystkich kampanii reklamowych online, wyświetlono na Litwie (4,60 proc.), w Serbii (4,50 proc.) i na Węgrzech (3,80 proc.). W Polsce było to 1,60 proc. Analizie poddano internetowe kampanie reklamowe monitorowane przez Gemiusa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej tj.: Bułgarii, Chorwacji, Czechach, na Litwie, Łotwie, w Polsce, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, na Ukrainie oraz na Węgrzech. Dane pochodzą z raportu AdMonitor, kompleksowego opracowania na temat najpopularniejszych formatów reklamowych, najczęściej reklamujących się w sieci branż oraz trendów w reklamie mobilnej.

Reklamowe ćwierkanie Najpopularniejszy serwis mikroblogowy świata rozpoczął eksperymentowanie z nową funkcją dla reklamodawców. Mogą oni udostępnić Twitterowi posiadane przez siebie adresy mailowe oraz pliki cookies, tworzone przez przeglądarki internetowe, gdy internauci odwiedzają ich strony. Następnie serwis porówna otrzymane dane z tymi, które posiada w swojej bazie. Dzięki temu będzie w stanie lepiej dopasować wyświetlane reklamy do konkretnego użytkownika, na przykład pokazując mu kampanie firm czy marek, których witryny wcześniej odwiedzał. Twitter zapewnia, że nowy system poprawi jakość wyświetlanych reklam, ale jednocześnie nie zwiększy ich ilości.

52

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


E-papier w kolorze Human Media Sp. z o. o., autoryzowany dystrybutor urządzeń PocketBook, w drugiej połowie lipca wprowadził do sprzedaży w Polsce najnowszy czytnik PocketBook z unikalnym, podświetlanym kolorowym ekranem E-Ink Triton drugiej generacji. Ekran ma przekątną 8 cali, rozdzielczość 800x600 punktów i wyposażony został w system podświetlenia LED, umożliwiający korzystanie z czytnika przy niewystarczającym oświetleniu zewnętrznym. Kolorowy ekran docenią przede wszystkim czytelnicy przewodników, komiksów i innych bogato ilustrowanych publikacji zawierających zdjęcia, ilustracje czy mapy. Czytnik ma wbudowaną pamięć o pojemność 4GB, którą można rozszerzyć poprzez kartę micro SD. W modelu Color LUX znaleźć można kilkanaście słowników (w tym angielsko-polski) wspomagających czytanie w językach obcych, gry, przeglądarkę WWW, odtwarzacz MP3 oraz syntezator mowy czytający książki na głos. Czytnik jest bardzo lekki (300g) i można z niego korzystać przez 3-4 tygodnie bez konieczności ładowania. Wbudowany moduł Wi-Fi zgodny z standardami 802.11bgn zapewnia czytnikowi łączność z internetem. Wewnętrzna pamięć o pojemności 4GB może być rozszerzona kartą microSD (do 32GB). Ładowanie urządzenia i komunikacja z komputerem PC odbywa się przez złącze microUSB.

News Pocztowe sieci W lipcu i sierpniu br. w wybranych placówkach Poczty Polskiej można skorzystać z darmowego Wi-Fi. Klienci otrzymują również dostęp do e-wydań pięciu czasopism. Partnerem akcji jest Samsung, który w każdej z placówek udostępnia po dwa tablety. Darmowe Wi-Fi jest dostępne w popularnych miejscowościach turystycznych (m.in. Sopot, Ustka, Krynica Morska, Zakopane), a także w Warszawie i Krakowie. Z usługi można korzystać w placówkach Poczty Polskiej znajdujących się w pobliżu miejsc uczęszczanych przez turystów. Oprócz surfowania po internecie klienci mogą za darmo czytać e-wydania pism "Rzeczpospolita", "Bloomberg Businessweek Polska", "Sukces", "Przekrój" oraz "Uważam Rze Historia". W tym celu należy pobrać aplikację do czytania prasy eKiosk Reader na własne urządzenie mobilne. Dla osób, które nie mają go przy sobie, dostępne są tablety Samsunga z zainstalowaną już aplikacją i dostępem do ww. tytułów prasowych. Ponadto osoby zainteresowane zakupem tabletu mogą go zamówić na miejscu, za pośrednictwem Poczty Polskiej.

Ulubiona trójka Oficjalna strona mobilnej aplikacji "Facebook for Every Phone" jest najbardziej lubianą stroną w portalu społecznościowym Facebook - wynika z danych opracowanych przez serwis Inside Facebook na podstawie własnej usługi PageData. Strona aplikacji Facebooka na telefony komórkowe obsługujące Javę ma ponad 263 miliony fanów w serwisie. Druga w zestawieniu jest oficjalna strona samego Facebooka, z ponad 93 milionami "like'ów". Trzecie miejsce zajmuje YouTube (ponad 75 mln).

Meldunek pod muralem Z okazji 5. edycji Festiwalu Malarstwa Monumentalnego Monumental Art Instytut Kultury Miejskiej przygotował konkurs z wykorzystaniem serwisu geolokalizacyjnego Foursquare.com. IKM zachęcał do odwiedzania i meldowania się przy muralach tworzących malarską kolekcję na terenie gdańskiej Zaspy. W tym celu została stworzona lista, która prowadziła zainteresowane osoby szlakiem murali. Po zameldowaniu się pod adresem każdego muralu, spacerowicze mogli uzyskać krótką informację na jego temat.

Jedna trzecia spróbuje 28 proc. użytkowników internetu z Polski nigdy nie robiło zakupów w sieci, ale co trzeci z nich ma zamiar spróbować tego w przyszłości. Bardziej skłonni do e-zakupów w przyszłości są mieszkańcy wsi oraz oglądający produkty w sieci, ale kupujący w tradycyjnych sklepach. Najczęstszym powodem niekupowania przez internet jest brak możliwości obejrzenia produktu - wynika z raportu przygotowanego przez Gemius i e-Commerce Polska. Raport został przygotowany przez Gemius oraz e-Commerce Polska, w oparciu o badanie przeprowadzone w grudniu 2012 r. na grupie 1,5 tys. internautów. Próba dla niekupujących online wyniosła 303 osoby.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

53


Wrapping

Mistrzostwa bez cenzury Jako pierwszy Polak na tegorocznych targach FESPA w Londynie zdobył Mistrzostwo Świata w Aplikacjach Samochodowych podczas Wrap Cup – Master Series oraz zajął drużynowo trzecie miejsce podczas Nations Cup of Car Wrapping, reprezentując... Holandię. Dlaczego tak się stało? Jak wyglądały mistrzowskie zmagania? Czy można porównać zawody krajowe i międzynarodowe? Z Piotrem Cińskim z Pentagraf rozmawiał Łukasz Mikołajczak.

Visual Communication: Jesteś Mistrzem Świata w Aplikacjach Samochodowych – serdecznie gratulujemy! Takiego wyczynu w Polsce chyba nikt nie dokonał? Piotr Ciński: Tego nie dokonał jeszcze nikt na świecie. Tym większa moja radość ze zdobycia tego tytułu. Pomysł Mistrzostw Świata zrodził się w głowach organizatorów Wrap Cup Masters już kilka lat temu. Jednakże uczciwe wyłonienie jednej osoby na całym globie nie jest zadaniem łatwym i dlatego w tym celu zorganizowano kilka imprez składających się w jedną całość. Zawody przeprowadzono w ciągu ostatnich trzech lat w sześciu lokalizacjach: Hamburgu, Meksyku, USA, Barcelonie, Brazylii i Londynie. Zmagania miały na celu wyróżnienie najlepszych aplikatorów ze wszystkich części świata. Mógł w nich startować każdy. Do finału, który miał miejsce podczas dwóch ostatnich dni targów FESPA w Londynie, dopuszczeni byli już tylko finaliści

uprzednio przeprowadzonych eliminacji. Była to elita – 16 niepodważalnie najlepszych aplikatorów świata. Należy tu zaznaczyć, że niektórzy startowali w kilku imprezach, np. w Ameryce i Barcelonie, zajmując raz drugie, a raz trzecie miejsce. Stąd też po pięciu imprezach uczestników zakwalifikowanych do finału było trzynastu. Pozostałych trzech miało być wyłonionych w turnieju kwalifikacyjnym, który miał miejsce pierwszego dnia. VC: Jak przebiegały same zawody? PC: Całość była podzielona na trzy części. Pierwszego dnia odbył się konkurs o nazwie FESPA London 2013, potocznie nazywany kwalifikacjami do Wielkiego Finału. Była to ostatnia szansa dla tych wszystkich, którzy nie wystartowali, lub którym nie powiodło się w żadnej z pięciu poprzednich edycji Wrap Cup Masters. Ja byłem jedną z takich osób – był to

Piotr Ciński - Mistrz Świata w Aplikacjach Samochodowych Wrap Cup – Master Series.

54

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

mój pierwszy występ na FESPA. Trzy osoby z tego konkursu miały dołączyć do wyłonionych w ciągu ostatnich trzech lat finalistów i walczyć o tytuł Mistrza Świata. Drugi i trzeci dzień to rywalizacja drużynowa. Ta część była zaliczana do oddzielnych zawodów pod nazwą Nations Cup of Car Wrapping. Natomiast podczas dwóch ostatnich dni odbył się Wielki Finał Wrap Cup Masters Series. Aby wziąć w nim udział, musiałem zakwalifikować się najpierw do finału konkursu kwalifikacyjnego. Zadanie było o tyle utrudnione, że osoby, które miały już zagwarantowane miejsce w Wielkim Finale, mogły startować również w kwalifikacjach. John Deuver i Jim Miller z USA oraz Jose Antonio Ramirez z Meksyku postanowili z takiej „rozgrzewki” skorzystać. Konkurs kwalifikacyjny zakończył się zwycięstwem Johna, a ja zająłem pozycję nr 4, kwalifikującą mnie do udziału w Wielkim Finale. Nations Cup był konkursem trudniejszym. Wystartowałem w nim razem z Robem Buursenem, z którym w zeszłym roku zdobyliśmy tytuł Mistrza Polski. Tutaj wielki ukłon w stronę Roba, który pomimo talentu, na co dzień nie zajmuje się car wrappingiem, a jest to jedynie jego hobby. Pracowaliśmy wspólnie nad jego techniką, ale oczywistym jest, że nie da się w kilkanaście dni opanować sztuki wrappingu do perfekcji. Rob dał z siebie wszystko. W Nations Cup wystartowaliśmy w barwach Holandii. Wiele osób dziwi taka decyzja, ale nie jest żadną tajemnicą, że udział w takiej imprezie, podobnie jak i w każdych innych zawodach, wiąże się z pewnymi kosztami. Mój występ w barwach Holandii był uwarunkowany tym, że polskie firmy nie chciały lub nie mogły mnie sponsorować, a holenderskie wręcz o to rywalizowały. Występ w barwach Holandii był zatem ukłonem w stronę


sponsorów. Jednakże w części solowej turnieju reprezentowałem Polskę, pomimo dalszego sponsoringu ze strony holenderskiej. W trakcie całego eventu wziąłem udział w trzynastu rundach, zatem tak naprawdę oklejałem całe pięć dni od rana do wieczora. VC: Jakie zadania sprawiły Ci najwięcej problemów? PC: Najtrudniejsze dla mnie było ustawianie grafiki. Materiał, jaki dostarczyli organizatorzy, drukowany był w różnych systemach. Zabieg ten był celowy, a jego intencją było utrudnienie pracy i wyłonienie osoby, która najlepiej radzi sobie w każdej sytuacji. Ustawienie grafiki było określone na zasadzie skopiowania auta, które od początku zmagań stało oklejone jako wzór. Jednak uczestnicy zawodów nie wiedzieli, czy podczas oklejania modelowego wzorca ktoś wykrzywił grafikę, naciągnął czy skurczył folię celowo. Nie wiadomym było też, jakie punkty w grafice jury będzie sprawdzać jako wyznaczniki ustawienia. Sztuka polegała na tym, aby co do milimetra, w bardzo krótkim czasie nakleić folię identycznie jak na aucie wzorcowym. W tym przypadku większość uczestników wykorzystała własne telefony, aby najpierw ująć na zdjęciach miejsca, które pozwalałyby nakleić folię we właściwej pozycji, a potem na podstawie tych zdjęć aplikatorzy starali się wykonać zadanie. Ponieważ druk odbywał się w różnych systemach i na kilku maszynach w kilku rundach folia była niewyschnięta i rozciągała się mimo wszelkich prób jej nierozciągania. Powiedzmy sobie jednak szczerze: to nie był konkurs dla amatorów i większość uczestników nawet pomimo pośpiechu wynikającego z upływającego i bardzo cennego czasu, radziła sobie z tym zadaniem bezbłędnie. O ile dla mnie ustawianie grafiki było najtrudniejszym zadaniem, o tyle dla innych uczestników największym problemem było oklejenie zagłębienia pod klamką bez jej demontażu. Mój pomysł na „klamkę” okazał się tak dobry, że stał się wyznacznikiem jakości i podczas całego turnieju musiałem pracować z „ludzkim murem” zbudowanym z kibicujących mi osób, aby ukryć przed pozostałymi uczestnikami, jak ja to właściwie zrobiłem. A sprawa nie była prosta. Zagłębienie było bardzo głębokie, a nacięcie folii umożliwiające wpuszczenie jej pod klamkę musiało być tak zakamuflowane, aby grafika składająca się w tym miejscu z drobnych paseczków i plamek idealnie się zgrywała, maskując linię łączenia. I choć moi rywale wykonali wiele prób, nikt ostatecznie nie potrafił osiągnąć jakości, jaką mnie udało się wypracować. VC: Jak przebiegało współzawodnictwo? PC: Zachęcony występem na European Wrap Star 2012 we Frankfurcie, przyjechałem do Lon-

Na tegorocznych targach FESPA w Londynie odbywały się nie tylko indywidualne zmagania w ramach Wrap Cup – Master Series, ale też zawody drużynowe Nations Cup of Car Wrapping.

dynu nastawiony na ciężką rywalizację. Część uczestników już miałem okazję poznać w Niemczech i wiedziałem, że są to osoby o ogromnym talencie i niesamowitych umiejętnościach. Turniej kwalifikacyjny był dla nas rozgrzewką i polem do lepszego poznania się nawzajem. Oczywiście wśród blisko dwudziestu startujących osób, tylko trzy mogły sobie pozwolić na gorszy dzień i potraktowanie kwalifikacji jako rozgrzewki przed finałem - mówię tu oczywiście o dwóch Amerykanach i Meksykaninie, którzy miejsce w Wielkim Finale wywalczyli już sobie w poprzednich edycjach turnieju. Pozostali walczyli o jedno z trzech wolnych miejsc w finałowej szesnastce. Niestety już podczas turnieju kwalifikacyjnego zaczęły być widoczne problemy, z którymi musiałem walczyć do samego końca. Choć nie powinno to mieć miejsca w imprezie na takim poziomie, dało się odczuć faworyzowanie pewnych zawodników, a zwłaszcza jednego z aplikatorów zza oceanu, przez jego rodaka ze składu sędziowskiego. Nie było to winą FESPA, lecz firmy zewnętrznej, która dla FESPA organizowała Mistrzostwa i dobierała do nich sędziów. Co prawda, byłem osobą nową w tym turnieju, jednak już podczas European Wrap Star typowaną jako kandydat do czołowych miejsc, a przez to nie mogłem liczyć na żadną taryfę ulgową. Rywalizacja byłą zacięta już od pierwszej rundy. Zadania były coraz trudniejsze, a czas na ich wykonanie – coraz krótszy. Należy pamiętać, że choć głównym wyznacznikiem była jakość, to stopień zaawansowania prac również miał wpływ na ocenę, dlatego trzeba było się wykazać nie tylko wysokim tempem, ale też zachować standardy jakościowe. VC: Jakie przykładowe zadania musieli wykonać uczestnicy turnieju? PC: Zadania były różne i czas ich wykonania również zmieniał się w każdej z poszczególnych rund. Przykładowo, w finale turnieju kwalifika-

cyjnego należało okleić z jednego arkusza folii całą stronę Mini Countryman w czasie 45 minut, pamiętając jednak o przygotowaniu auta, czyli jego wyczyszczeniu, zabezpieczeniu części, które mogłyby zostać uszkodzone, a także po zakończeniu pracy o doprowadzeniu stanowiska i auta do stanu, w którym klient mógłby je odebrać. Auto miało zatem zostać wyczyszczone z wszelkich odcisków palców i śladów po rakli, a skrawki folii, papiery i narzędzia – uprzątnięte. Ocenie podlegały wszystkie czynności przed, podczas i po oklejeniu, a także i przede wszystkim – efekt pracy aplikatora, czyli naklejona grafika. Sędziowie nie mieli litości, podświetlając każdy milimetr folii w poszukiwaniu wężyków, babelków, niedociśnięć, prześwitów lakieru, nadmiernych rozciągnięć materiału i wszelkich innych błędów. Celem było wyłonienie Mistrza Świata w oklejaniu samochodów – osoby posiadającej wiedzę na temat każdej formy car wrappingu. Niestety, w moim odczuciu, droga po tytuł nie wiązała się jedynie z uczciwą rywalizacją. I chyba gdyby nie wsparcie przede wszystkim mojej żony, ale też Roba Buursena i przyjaciół, którzy byli w Londynie ze mną i którzy powtarzali mi ciągle „jesteś najlepszy”, sukces nie byłby możliwy. Były chwile, gdy traciłem wiarę, widząc faworyzowanie jednego z uczestników, widząc podpowiedzi, jakie dostawał, widząc jak jeden z sędziów za każdym razem, gdy w jakiś sposób przewyższyłem pozostałych zawodników, opowiadał im o tym na forum, automatycznie odbierając mi przewagę przed kolejną rundą. Ale właśnie wsparcie tych kilku towarzyszących mi osób sprawiało, że codziennie rano pojawiałem się przy samochodzie, powtarzając sobie w myślach, że i tak pokażę, kto tu jest najlepszy. Moim celem stało się ostatecznie takie zaprezentowanie się w finale, aby jury nie tylko uczciwie, ale nawet faworyzując jednego z uczestników, nie miało możliwości odebrać mi tego, po

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

55


VC: W Polsce organizujemy od czterech lat podobną imprezę – Polish Car & Wrap Championship. Jak z perspektywy międzynarodowej oceniasz oba eventy?

Co prawda w zawodach drużynowych Piotr Ciński reprezentował Holandię, jednak indywidualnie startował jako Polak, o czym najlepiej świadczą biało-czerwone barwy na koszulce.

PC: Są to przede wszystkim zupełnie inne formy zawodów. Wrap Cup Masters to rywalizacja solowa, a Polish Car & Wrap Championship to konkurs drużynowy. Udział w międzynarodowej imprezie to na pewno bezcenna lekcja, podczas której można się nauczyć technik i podpatrzeć pomysły, których w Polsce nie zobaczymy. Każdy kraj jest inny i w każdym aplikatorzy mają inne rozwiązania. Wrap Cup Masters to bezlitosny sprawdzian, którego celem jest wyłanianie najlepszego aplikatora. Nic dodać, nic ująć. Natomiast Polish Car & Wrap Championship to trochę inna ideologia, która od początku budziła w branży sporo kontrowersji i bardziej dzieliła, niż jednoczyła polskich aplikatorów. Ale dlaczego? Przecież ekipa z „Visual Communication” chciała stworzyć coś dla „oklejaczy” i razem z nimi. Pobudki były właściwe. Budowanie zdrowej rywalizacji pomiędzy konkurującymi firmami, podnoszenie poziomu rodzimego car wrappingu, nawiązywanie dialogu z producentami, dystrybutorami, klientami i innymi firmami z branży oraz wyłanianie tych najlepszych, najbardziej uzdolnionych, najbardziej wszechstronnych. Tyle korzyści, a jednak głosów krytyki wciąż nie brakuje. Lawirując między aplikatorami na wszechobecnym dziś Facebooku, spotkałem całe mnóstwo zarzutów. VC: Jakie są te najczęściej przytaczane?

Podczas londyńskich zmagań silną ekipę wsparcia tworzyli koledzy z branży – pierwszy z prawej Krzysztof Kowina (tegoroczny Mistrz Polski Polish Car & Wrap Championship) oraz drugi od lewej Michał Szwacki (uczestnik tegorocznych Mistrzostw w Poznaniu).

co tu przyjechałem – tytułu Mistrza Świata. Finał był bardzo trudny. Choć wiem, ile potrafię i widziałem w ciągu tych pięciu dni, jak inni uczestnicy próbowali skopiować moją technikę, moje pomysły i mój styl, to trudno było oklejać, gdy większość widzów kibicowała jednemu z moich przeciwników. Ale udało się i nikt nie mógł podważyć wygranej. Tym większy to sukces, gdyż była to walka z naprawdę niesamowitymi aplikatorami, ale też stronniczością i ogólną niechęcią do… Polaka. A sędzia, który najbardziej dał mi się we znaki? Nie pogratulował mi nawet, co zostawiam bez komentarza.

56

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

PC: Aby odpowiedzieć na to pytanie, muszę się cofnąć do początków Polish Car & Wrap Championship. Gdy startowałem w pierwszej edycji tego eventu, sam nie wiedziałem, czego oczekiwać. Nigdy wcześniej nie brałem udziału w podobnej imprezie i dosyć mocno się stresowałem. Czy nie ośmieszę się? Czy nie okażę się słabszy niż wszyscy pozostali? Jednak, jak wszyscy pamiętamy, razem z kolegą wygraliśmy te zawody. Pierwsza edycja przyniosła jednak pierwszy zawód… Podczas ostatecznego ogłoszenia wyników zapomniano o aplikatorach, skupiając się na firmie, którą reprezentowaliśmy. Po części to rozumiem, bo teamy wystawiały właśnie firmy, ale pracowali ludzie z imienia i nazwiska. Skontaktowałem się więc z organizatorami i napisałem kilka prostych uwag i wskazówek. Jakże miło się zdziwiłem, kiedy zobaczyłem, że uwzględniono je podczas drugiej edycji, w której co prawda nie brałem udziału z uwagi na pobyt w Stanach Zjednoczonych, ale śledziłem imprezę przez Internet. Występ w trzeciej edycji był dla mnie obowiązkiem. Do udziału zaprosiłem holenderskiego przyjaciela, z którym już od pewnego czasu współpracowałem. Wygraliśmy. Był to sukces niełatwy, bo konkurencja była

naprawdę silna. Wiedziałem doskonale, gdzie popełniłem błędy i nie spierałem się, gdy mi je wytykano. Wiem też, w jakich elementach przewyższałem pozostałych uczestników. Jednak po Mistrzostwach pojawiło się sporo głosów krytyki, głównie o ustawianiu zawodów. Bądźmy poważni. Car wrapping to nie boks. Tu nie ma nagród w wysokości setek tysięcy dolarów, aby ktoś się w ogóle chciał bawić w ustawianie. To, że wśród sędziów w pierwszej, drugiej i trzeciej edycji były osoby reprezentujące sponsorów, a nie zajmujące się praktyczną aplikacją, nie oznacza, że kryteria oceny były wyssane z palca i że te osoby nie mają zielonego pojęcia o naklejaniu folii. Pamiętajmy, że sponsorami zawsze były firmy z branży i oddelegowywały do sędziowania osoby, na co dzień pracujące z folią. Kryteria oceny również były dokładnie opracowane i wielokrotnie przetestowane w symulacjach przez osoby zajmujące się praktyczną stroną oklejania – firmę Applico.pl.  VC: Podczas czwartej edycji mogłeś te zarzuty zweryfikować z zupełnie innej strony… PC: Rzeczywiście. Nie tylko dołączyłem do grona koordynatorów merytorycznych, ale też zostałem zaproszony do grona jurorów. Po raz pierwszy miałem zobaczyć ten event od drugiej strony. Występowałem już na zagranicznych zawodach i miałem pewne doświadczenie, którym chciałem się podzielić. I tu chylę czoła przed ekipą z „Visual Communication”. Z zainteresowaniem podjęli dyskusję na temat, co można zmienić, aby event stał się jeszcze lepszy. Nie miałem wcześniej pojęcia, jak impreza była przedtem organizowana, bo znałem ten show jedynie od strony uczestnika. Jednak jest to perspektywa, z której zupełnie nie widać trudu i ogromu pracy, jaką trzeba wykonać. VC: Krytyka jednak i tak się znów pojawiła… PC: Ale kto ją propaguje? Dwa typy ludzi: ci, którym się nie powiodło, pomimo że w swoim własnym mniemaniu czuli się kandydatami na tytuł Mistrza Polski, i ci, którym zabrakło odwagi, aby w ogóle wziąć udział w zmaganiach. Ich słowa nie mają żadnego odzwierciedlenia w faktach. Nie ma możliwości ustawiania Mistrzostw – sędziów jest sześciu, a nawet, gdyby ktoś chciał nieuczciwie pozyskać ich przychylność, to nie jest w stanie przekupić wszystkich. Opisuję ten zarzut, choć jest on śmieszny i niepoważny. Pięcioro członków jury na co dzień zajmuje się aplikacją, posiada wieloletnie doświadczenie praktyczne i ogromną wiedzę. Są to osoby certyfikowane. Szósta osoba, niezajmująca się oklejaniem na co dzień, spoglądała natomiast na auta z perspektywy odbiorcy, aby zachować jeszcze większą uczciwość oceny. Każdy z sędziów dokonywał oceny prac samodzielnie i jedynie w kwestiach spornych konsultował się


z pozostałymi. A jednak oceny poszczególnych sędziów były bardzo zbliżone. „Reklamówka…” – to jest mój ulubiony zarzut, o ile można to uznać za zarzut... Spotkałem się już kilka razy z tym określeniem, w odniesieniu do Polish Car & Wrap Championship. Słowo to wypowiadane jest głównie przez osoby, które specjalizują się w zmianie koloru samochodów. Sam się zastanawiam, co sprawia, że aplikatorzy zajmujący się tą gałęzią car wrappingu uważają, że to właśnie colour change jest tą trudniejszą formą oklejania. Popatrzmy obiektywnie. Co jest trudniej nakleić? Czy podzieloną na małe elementy folię, niewymagającą ustawiania, zgrywania grafiki, wielokrotnie kanalikową, na auto z powyjmowanymi lusterkami, klamkami, listwami itd.? Czy jeden wielki arkusz ułożyć tak, aby elementy grafiki, takie jak choćby napisy znalazły się w ściśle określonym miejscu, pod ściśle określonym kątem; grafika się nie powykrzywiała na obłościach i przetłoczeniach oraz zgrała się idealnie w całość przy braku demontażu elementów wystających? Zmiana koloru to jest sztuka cierpliwości i pracy nad detalami, ale wywijanie elementów do wewnątrz, podklejanie i inne zabiegi tego typu pomagają zamaskować braki techniczne. Zmianę koloru zrobi każdy średnio pojętny aplikator, jak odpowiednio długo posiedzi nad autem. Dlatego też tak dużo „profesjonalistów” od stylizacji aut mamy dziś na całym świecie. Jak jednak okleić lusterko z folii rozciągającej się 25%, gdy wymaga to rozciągnięcia 50% i nie ma szansy wywinąć przeciągniętych krawędzi pod plastik maskujący zakończenie folii? Jak zrobić to tak, aby na krawędzi nie powstał kapselek? Jak wtłaczać imitacje okien w busach, aby się nie podniosły? Firmy zajmujące się zmianą koloru powtarzają często, że oklejanie komercyjne nie wymaga wiedzy na temat demontażu samochodu i to jest to, co sprawia, że specjalizują się w najtrudniejszej formie oklejania. Powiedzmy sobie jednak szczerze. Osoba, która rozebrała jedno auto, poradzi sobie spokojnie z demontażem kolejnych. Kilka śrubek na dole zderzaka i w narożnikach. Odpiąć halogeny i zatrzaski na plastikowych nakładkach i już mamy „nagi” zderzak gotów do oklejania na stole. Nic wielkiego i nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności… I tak w kilku słowach podsumowałbym wyższość oklejania w zmianie koloru nad komercyjnym… Pozostałe zarzuty? Kiepski poziom uczestników. Skoro startujący w zawodach aplikatorzy są tacy słabi to czemu, na ich tle ci krytykujący nie potrafią się wybić lub w ogóle boją się z nimi zmierzyć? Złe kryteria oceny? Oceniano w jedyny możliwy sposób. Zaznaczano błędy - wszystkie niedociśnięcia, wężyki, pęcherze, nacięcia, pęknięcia, pocięcia lakieru i plastików, ustawienia grafiki, pasowania, przeciągnięcia itd. Jakie inne kryteria można zastosować? Event nie wyłania mistrza zmiany koloru lub mistrza oklejania komercyjnego, lecz mistrza oklejania samochodów

– wszechstronnego, posiadającego umiejętności praktyczne i wiedzę. Mistrza, który udowodni, że zasługuje na ten tytuł swoją techniką, kreatywnością i „speedem”.

przecież głupie. Pamiętajmy, że choć branża nie ma pojęcia, kim oni właściwie są, to właśnie oni są mistrzami. A dlaczego? Bo… im się to po prostu należy.

VC: Dokładnie taki jest cel Mistrzostw. W jaki więc sposób dotrzeć z racjonalnymi argumentami do osób, które rzucają wymienione wcześniej oskarżenia?

VC: Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?

PC: Organizatorzy szukają krytyki, ale konstruktywnej. I bardzo się z tego cieszę. Jednak najsmutniejsze jest to, że tej otwartej krytyki nie ma. Jest typowe dla Polski mówienie – kiepski show, ale gdy spytasz: „Co w nim jest kiepskie?”, „Co byście zmienili?”, jest już tylko cisza. Ci wszyscy, co dużo krytykują, nigdy nie wysłali ani jednego maila do organizatorów ze wskazówkami, radami. Śmieją się z firm konkurujących w Polsce i z firm walczących poza krajem. Potrafią jedynie wśród wiwatujących im, podobnie zadufanych w sobie „sztukmistrzów”, rzucać bezpodstawne zarzuty, ale oczywiście w miejscu, gdzie organizatorzy nie mogą nawet podjąć otwartego dialogu. Choć nie osiągnęli póki co niczego,, wiedzą wszystko najlepiej. Opinie przedstawicieli firm produkujących materiały, opinie szkoleniowców, biuletyny techniczne itd. uważają za śmieszne. Nie mają autorytetów, bo są po prostu najlepsi, oni się uważają za autorytety. Oni nie muszą startować w zawodach i udowadniać swojego kunsztu – to

PC: Nie ma już czego wygrywać, bo bo wygrałem i w Polsce i poza nią tytuł Mistrza, ale zawsze jest coś czego można się nauczyć. Nie uważam się za osobę, która posiadła „najwyższe umiejętności”. Podczas Wrap Cup Masters wprawdzie żaden z uczestników nie zaprezentował (a przynajmniej ja nie zauważyłem) niczego, czego bym nie znał i czego warto byłoby się nauczyć. Jednak jako przykład powiem, że mój kolega Morten, który robił pokaz dla Arlon podczas targów FESPA, tak okleił zagłębienie pod rejestrację w Chevrolecie Camaro, że poprosiłem go, aby mi wyjaśnił od strony naprężeń materiału, jak to możliwe, że folia będzie się trzymać bez zarzutu długi czas. Jestem pewien, że jeszcze nieraz ktoś mnie zadziwi pomysłem, rozwiązaniem, trikiem czy techniką. I dlatego uważam, że nie ma stacji końcowej na trasie nauki oklejania. Zawsze można pojechać troszkę dalej i stać się jeszcze lepszym. I to jest mój plan na przyszłość. Dalej się rozwijać. VC: Życzymy Ci tego serdecznie i dziękujemy za rozmowę.

Piotr Ciński i Rob Buursen przy pracy.

06-08/13 VISUAL COMMUNICATION

57


Wrapping

News Film na dowód

Avery Dennison opublikowało film wideo i towarzyszący mu raport demonstrujący w praktyce zalety folii Supreme Wrapping Film. Na filmie niezależni aplikatorzy wykonali serię testów i podzielili się wrażeniami płynącymi z pracy z produktami siedmiu czołowych światowych producentów folii. Testy były wykonane przez trzech niezależnych aplikatorów na trzech poziomach trudności. Supreme Wrapping Film został uznany przez aplikatorów za najlepszy. Co ciekawe, mierzono również czasy oklejania, a produkt okazał się o prawie 20% szybszy w aplikacji od konkurencji.

Społecznie odpowiedzialni 3M znalazło się w czołówce Listy Firm Społecznie Odpowiedzialnych 2013, publikowanej przez Dziennik Gazeta Prawna. Po zeszłorocznym debiucie na Liście na miejscu czwartym, w tegorocznym zastawieniu polska filia amerykańskiego koncernu zajęła drugie miejsce. Patronem zestawienia jest Forum Odpowiedzialnego Biznesu, za weryfikację zaś odpowiada PwC. Ranking i Lista umożliwiają porównanie wyników w poszczególnych obszarach CSR pomiędzy firmami, a także są cennym instrumentem ułatwiającym uporządkowanie i rozwój strategii odpowiedzialności biznesu. Łącznie w zestawieniach wzięło już udział ponad 150 spółek działających na polskim rynku.

Akademia wrappingu Firma 3M otworzyła Centrum Szkoleniowe Aplikacji Reklamowych, w którym będzie certyfikować aplikatorów folii w ramach projektu 3M Endorsed Vehicle Graphics Installer Program. Jest to pierwszy tego typu projekt realizowany w Polsce. W nowoczesnym centrum szkoleniowym w Kajetanach profesjonaliści z branży oceniani będą według amerykańskich standardów zaadoptowanych do rynku europejskiego. Program oceny umiejętności aplikatorów grafik i folii dekoracyjnych na pojazdy - 3M (Endorsed Vehicle Graphics Installer Program) wyłoni najlepszych specjalistów w branży. Uczestnicy program mogą zdobyć od 1 do 4 gwiazdek, które określają stopień kwalifikacji Instalatora 3M. Najwyższe umiejętności potwierdza certyfikat 3M. Centrum Szkoleniowe 3M, wychodzi na przeciw potrzebom branży motoryzacyjnej, reklamowej i designerskiej ze szczególnym uwzględnieniem rynku oklejania samochodów. W planach rozwoju centrum certyfikowani mają się znaleźć również aplikatorzy związani z szeroko pojętym designem, reklamą wizualną, dekoracją wnętrz czy fasad budynków.

58

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


© Fotolia

Wszystkie siatki pod ręką Firma Ccvision oferuje jubileuszową, 20. wersję elektronicznej biblioteki Car-Special, która jest regularnie aktualizowana już od 1993 roku. Car-Special obejmuje siatki do oklejania pojazdów; w najnowszej edycji znalazło się ponad 5300 projektów, czyli o 450 więcej niż w poprzedniej wersji. Wszystkie siatki są dokładnie wyskalowane i zwymiarowane w pięciu rzutach (przód, tył, boki i dach), dzięki czemu można precyzyjnie zaprojektować zarówno logo i napis, jak i grafikę do pełnego lub częściowego oklejenia karoserii. Proste przeszukiwanie biblioteki według producenta, modelu i typu pojazdu ułatwia znalezienie odpowiedniej siatki. W Car-Special znajdują się projekty nie tylko samochodów osobowych i ciężarowych, lecz także pojazdów komunikacji miejskiej, pociągów, motocykli, a nawet samolotów. Ccvision oferuje swoją bibliotekę w dwóch wariantach: Car-Special (katalog papierowy i na DVD) i Car-Online (subskrycja w serwisie internetowym). EDP.pdf

2

9/12/12

10:11 AM

— reklama —

Szyk z tamtych lat

! y ż a d e z ego r w p o r f s y c u w ż druk

Ju

woju

t. roz n P D E t r Rapo

© Avery Dennison

Z okazji wprowadzenia do sprzedaży nowej linii biżuterii, inspirowanej filmem „Wielki Gatsby”, legendarny salon jubilerski Tiffany & Co. zmienił wygląd fasady swojej nowojorskiej siedziby. Firma Millennium Signs & Display okleiła ściany budynku motywami przypominającymi zdobienia z lat 20. ubiegłego wieku. Aplikację wykonano z folii Avery Dennison SC900.

C

M

Y

CM

MY

CY

Olśnienie Londyńskie autobusy piętrowe to jeden z najciekawszych nośników reklamy tranzytowej. Niedawno w ten sposób reklamowała się firma Hexis, która okleiła foliami Chrome Cast autobus kursujący na targi Fespa. Autorem pracy jest artysta o pseudonimie INSA; pojazd okleiła firma Papergraphics. W projekcie wykorzystano srebrną, błyszczącą folię Hexis Cast Color Bright Silver Chrome Gloss. Należy ona do kolekcji wielowarstwowych folii wrappingowych, obejmującej 75 modeli. Każdy z nich jest pokryty klejem strukturalnym HEX’Press, zabezpieczonym warstwą polietylenu.

CMY

K

Cena: 1500 € netto Zamówienia na adres: office@printernet.pl EDP Association przeprowadziło badania na temat rozwoju druku cyfrowego w Europie. Projekt został przeprowadzony we współpracy z firmą Infotrends i pod patronatem mediów branżowych (w tym PRINT & PUBLISHING – jedynego w Polsce magazynu będącego członkiem EDP). Z opracowanego raportu wynika, że branża druku cyfrowego zdołała już ochłonąć po kryzysie finansowym. Firmy muszą teraz zatroszczyć się o zdobycie kolejnych segmentów rynku i stworzenie nowych usług. 69-stronicowy raport w języku angielskim kosztuje 1500 euro netto. Można go zamówić w redakcji PRINT & PUBLISHING, wysyłając e-mail na adres office@printernet.pl. Na życzenie możemy również przesłać krótki fragment tego opracowania.


Sign & Reklama świetlna

Tablice – gdzie jest wzór? TEKST Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Jednym z zastosowań herbu RP jest owalna tablica urzędowa, umieszczana przy wejściu do urzędów państwowych i szkół, ponad czerwoną tablicą z nazwą danej jednostki. Mijamy je codziennie i niekoniecznie zastanawiamy się nad nimi. Jednak warto się im nie tylko przyjrzeć dokładniej, ale i zastanowić nad postawionym w tytule pytaniem.

Uważny obserwator zwróci uwagę na kilka detali. Pierwszym z nich jest szare tło. Tak naprawdę nie wiadomo, skąd się wzięło. Jedyną wskazówką jest wymienienie go przy opisie tablicy z 1930 roku. Równie interesujące jest znalezienie obowiązującego wzoru tablicy owalnej, czy to w formie kolorowej, czy też rysunku technicznego. Mamy co prawda unormowanie dotyczące tych właśnie tablic w Ustawie o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych Art. 3 pkt. 4 podpunkt 1b. „Urzędowa tablica z godłem ma kształt owalny w układzie pionowym, obwódkę biało-czerwoną i tło szare, na którym znajduje się godło Rzeczypospolitej Polskiej”. Tyle. Kolejne unormowanie, zgodnie z delegacją w Ustawie jest w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 1955 r. w sprawie tablic i pieczęci urzędowych. (obowiązuje do dzisiaj) w rozdziale 1. § 4., opisane są tam wymiary tablic owalnych 60×48 cm i 50×40 cm i tylko to. Mamy więc teoretycznie unormowaną sprawę, dlaczego zatem tablice, które oglądamy na co dzień, tak się między sobą różnią? Wytłumaczenie jest dość prozaiczne – w przywołanym wyżej rozporządzeniu brak wzoru takiej tablicy owalnej z herbem, tak w nowelizowanym tekście, jak i pierwotnym z 1955 r. Mamy zatem podany tylko opis słowny, co się znajduje na tablicy, barwy i wymiary zewnętrzne, brak najważniejszego, czyli wzorca, szczegółowego opisu i wymiarowania każdego z elementów wypełniających tablicę. Brak także sprecyzowania kolorystyki, co prawda barwy narodowe są określone, ale już określenie „tło szare” jest całkowicie nieprecyzyjne i zależne od indywidualnego postrzegania nasycenia, jakie powinien

60

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

ten „szary” mieć. Rozpiętość praktycznie od nasycenia 1% do 99% czerni, ale jeśli szarość złamana innym jeszcze kolorem (cyjan, magenta) możliwości jest więcej. Jak to wygląda w praktyce? Jak zatem wygląda praktyka ? Można zobaczyć efekt na zebranych w internecie fotografiach tablic, tak już zainstalowanych, jak i w ofercie producentów. Rozmowy z wykonawcami, jakie miałem możliwość odbyć, prowadzą do jednego wniosku, zresztą tego samego co w wypadku samego herbu RP brak wzorca powoduje nie tylko konieczność odtworzenia (herbu), ale również konieczność zaprojektowania, tego układu wewnętrznego tarczy, relacji wielkości, samodzielnie. Przestaje zatem dziwić taki wygląd tablic i występujące między nimi różnice. Poniżej 4 przykładowe tablice pobrane z internetu.

Przyjrzyjmy się różnicom, jakie występują w detalach: - szare tło – nawet zakładając przekłamania fotografii, nie ulega wątpliwości, że mamy co najmniej dwie różne szarości, - rysunek herbu RP, w każdym z 4 przykładów jest nieco inny, tak orła, jak i tarczy, - różna wielkość herbu RP w stosunku do tarczy, - różna wielkość samego orła w stosunku do tarczy, - różna grubość czerwono-białego otoku tablicy po zewnętrznej. Gdzie jest wzór? Podobnie rzecz wygląda z prostokątnymi tablicami urzędowymi. Na każdej występuje różna wielkość godła, inne kroje pisma oraz różne odległości wersów. Choć istnieje mała szansa na to, że coś mi umknęło, to jednak stwierdzenie, zasłyszane od producentów tablic urzędowych, o „zwyczajowym powielaniu wzoru” zaczynają mieć sens. Powielają na podstawie wcześniej wykonywanych tablic. To dużo gorzej niż w wypadku odtwarzania godła państwowego, bo tam jest jakaś ilustracja tego herbu RP, aktualna i obowiązująca. Ale gdzie jest wzorzec tablic? Wzór był, w rozporządzeniu z roku 1930, czarno-biały i niewymiarowany, ale był. Miał co prawda wadliwe, w stosunku do podanych słownie wymiarów, proporcje, ale był. Problem w tym, że zostało to rozporządzenie uchylone i nie obowiązuje od 1955 r. W takiej sytuacji jedynym parametrem sprawdzenia poprawności tablicy są jej wymiary, i tylko tyle. Przyznam, nieco to abstrakcyjne. Jeśli tak jest naprawdę, a wygląda, że tak, to mamy powielanie nieobowiązującego wzoru. Dziwne.


Sign & Reklama świetlna

Dotknąć nieba O 14-metrowej figurze Jana Pawła II donosiły media polskie i zagraniczne. Realizacja została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa jako największy na świecie pomnik polskiego papieża. Poniżej case study projektu.

Projekt: największa na świecie figura Jana Pawła II Wykonawca: Malpol. Ta nowosolska firma specjalizuje się w tworzeniu obiektów z kompozytu - włókna szklanego i żywic. To nie pierwsza tak duża figura z laminatu wykonana przez przedsiębiorstwo z Nowej Soli. W jej halach powstał największy na świecie ogrodowy krasnal – „Soluś”, który jest jedną z atrakcji Parku Krasnala w Nowej Soli. Krasnal jest zdobywcą rekordu Guinnessa (ma aż 5,4 metra wysokości). Firma specjalizuje się także w wykonywaniu naturalnej wielkości modeli dinozaurów i innych zwierząt. Ponadto realizuje wszelkie inne zlecenia, np. wykonała repliki pomnika warszawskiej Syrenki, które były elementem stołecznej strefy kibica podczas Euro 2012. Figury Malpolu stoją w centrum Barcelony, czterometrowy Oscar wita aktorów w Hollywood, a po całym świecie na CowParade podróżują nowosolskie krowy.

Klient: Park Miniatur Sakralnych w Częstochowie. W Parku Miniatur Sakralnych można obejrzeć 16 najważniejszych miejsc świętych, m.in. Lourdes, Fatimę czy Bazylikę Narodzenia Pańskiego w Betlejem w skali 1:25. Oprócz tego znajduje się tam park rozrywki z autodromem, kinem, parkiem linowym, salonem gier i restauracją. Sposób wykonania: Prace rozpoczęły się w listopadzie ub. roku. Na początku powstały szkic i model w skali 1:10. Następnie zewnętrzny dostawca wykonał stalową konstrukcję nośną, na którą stopniowo nakładano kompozyt. Konstrukcja, z uwagi na swoje rozmiary, została przewieziona w częściach.

62

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

Opis konstrukcji: Całość waży ok. 7 ton, z czego stalowa konstrukcja waży ok. 5 ton. Figura mierzy ponad 14 metrów wysokości. Przedstawiciele parku wskazują, że ich statua jest wyższa od podobnej, dotychczas rekordowej, znajdującej się w Chile. Tamta figura Jana Pawła II mierzy 12,7 metra. We wnętrzu znajduje się sporych rozmiarów pokój ocieplony styropianem. Kontrowersje: Statua wzbudziła w mieście kontrowersje, np. w połowie marca przedstawiciele częstochowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich rozesłali oświadczenie, w którym negatywnie ocenili wielkość figury i „nieprzekonującą jakość przedsięwzięcia”. Na łamach lokalnych mediów częstochowscy architekci akcentowali też, że ustawienie 14-metrowej figury na osi widokowej Alei Najświętszej Maryi Panny, którą z drugiej strony zamyka Jasna Góra, zaburza perspektywę rozwoju tego miejsca. Część lokalnej społeczności wzburzył również kierunek ustawienia figury - ze względu na ukształtowanie i narażenie na podmuchy wiatru miała stanąć tyłem do miasta. W odpowiedzi właściciele parku wydali oświadczenie, w którym – powołując się na dodatkowe ekspertyzy – zaproponowali powrót do pierwotnej idei ustawienia - frontem do miasta. Głos zabrał też rzecznik częstochowskiego magistratu Włodzimierz Tutaj, który wskazał, że będzie to swego rodzaju atrakcja, a co za tym idzie - szansa, by jasnogórscy pielgrzymi poznali inne atrakcje miasta, prócz samego sanktuarium. Efekt: Informacje o realizacji ukazały się na stronach prestiżowych czasopism zagranicznych (m. in. „Washington Post”, „Telegraph”, „NY Daily News” czy „The Wall Street Journal”).

).

Ze względu na rozmiar całości konstrukcję przewieziono na miejsce montażu w częściach.

Pomnik jest jedną z atrakcji częstochowskiego Parku Miniatur Sakralnych.


oki.papuga.140x197.qq.indd 1

12-01-12 23:48


Sign & Reklama świetlna

News Logo modułowe

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR zaprezentowało nową identyfikację wizualną. Idea znaku odnosi się do świata reklamy, jej języka i estetycznych zabiegów oraz szumu informacyjnego otaczającego nas we współczesnym świecie. Autorami identyfikacji wizualnej SAR (logo, stationary, grafika strony internetowej) są Robert Mendel oraz Jacek Waleciak ze studia UV-MW. Nowy logotyp Stowarzyszenia cechuje się elastycznością pozwalającą na modyfikowanie znaku zgodnie z potrzebami samej organizacji, jak i jej członków. Zabieg ten ma na celu ukazanie mnogości inicjatyw, które podejmuje SAR oraz podkreśla egalitarny charakter Stowarzyszenia złożonego z dużej liczby różnorodnych podmiotów działających w różnych obszarach komunikacji marketingowej. Powstałe logo obejmuje formę podstawową oraz warianty, pozwalające na dopisywanie bądź włączanie w jego zakres nazw firm członkowskich bądź projektów prowadzonych przez Stowarzyszenie.

Szlachetne barwy Linia produktów Magnat firmy Śnieżka otrzymała nową identyfikację wizualną. Kreację nowego wizerunku marki (identyfikację i opakowania) przygotowało studio projektowe Well-Rounded Design. Nowy system identyfikacji wizualnej, którego wprowadzenie poprzedzone zostało szeregiem badań i analiz, jeszcze lepiej niż dotychczas pozwala podkreślić atrybuty produktów Magnat.

Zaczytany Poznań W związku z otwarciem nowego skrzydła poznańskiej Biblioteki Raczyńskich miasto podjęło szeroko zakrojone działania promocyjne obejmujące między innymi outdoor i social media. Informujące o otwarciu citylighty pojawiły się w różnych częściach miasta. W kampanii outdoorowej wykorzystano symboliczne cytaty z książek Antoine'a de Saint-Exupéry'ego, Witolda Gombrowicza, Stanisława Lema czy Jerzego Pilcha. Dodatkowo na fasadzie starego gmachu Biblioteki Raczyńskich zamontowana została wielkoformatowa wizualizacja, która oddaje wygląd wnętrza nowego obiektu i pozwala przechodniom zajrzeć do środka. Otwarcie nowego gmachu biblioteki było też okazją do opracowania logotypu, który będzie wykorzystywany przez instytucję w celach komunikacyjnych. Logo symbolicznie ukazuje fasadę gmachu, korzystając z gamy kolorystycznej wnętrza biblioteki. Składowe kolory logo oddają gamę kolorystyczna mebli znajdujących się w nowych wnętrzach. Jest to pierwszy logotyp instytucji publicznej, który poza walorami estetycznymi i merytorycznymi niesie także przekaz informacyjny: zawarty w nim kod pozwala zeskanować się smartfonem i dostarcza wiadomości o bibliotece.

64

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13


Własność Google’a

Na bieżąco

Należąca do Google firma Motorola Mobility zaprezentowała swój nowy logotyp. W nowym logo Motoroli zachowano charakterystyczny znak „M”, jednak teraz jest on szary, umieszczony na białym tle i otoczony kolorowym okręgiem. Wyraźnie odświeżono również czcionkę. Ciężką, pogrubioną i napisaną kursywą oraz wersalikami nazwę firmy zastąpił prosty, szary tekst złożony z małych liter, opatrzony dopiskiem „a Google company”. Google przejęło oddział Motorola Mobility w 2011 roku za 12,5 miliarda dolarów.

Clear Channel Outdoor po raz czwarty było partnerem Cannes Lions. W tym roku podczas Festiwalu firma przeprowadziła kampanię pokazującą jak współgrają Outdoor i Social Media. Liderzy opinii i autorytety ze świata reklamy zostali zaproszeni do dyskusji na Twitterze o roli kreatywności i zadaniach przed nią postawionych w nowej, zmieniającej się rzeczywistości. W wyniku tej debaty powstawał na żywo w Cannes ręcznie malowany z postów na Twitterze mural metodą Micrography. Przez osiem godzin dziennie trzech uznanych na świecie artystów tworzyło interaktywny obraz z najlepszych wypowiedzi i opinii. To pierwsza taka kampania przeprowadzona na świecie.

Skrótowo Ernst & Young od początku lipca na całym świecie posługuje się nową nazwą – EY. Zmianie uległo też logo. Spółki w Polsce pozostaną przy starej nazwie. Nazwa EY przez wiele lat była powszechnie używana przez pracowników i klientów firmy, zamiennie z Ernst & Young. Celem wprowadzenia nowej oficjalnej nazwy i logo jest ujednolicenie komunikacji w skali globalnej. Odświeżonemu logotypowi towarzyszy slogan „Building a better working world”. Identyfikacja wizualna marki będzie wprowadzana sukcesywnie.

Strategiczna decyzja Spółka Domex, właściciel m.in. 80 elektromarketów pod marką Media Expert, podjęła decyzję o rebrandingu wszystkich swoich sklepów na elektromarkety marki Avans. Związane jest to ze strategiczną dla spółki decyzją o położeniu nacisku na kluczową markę w portfolio tej spółki - markę Avans. Marka oraz sieć elektromarketów Avans należy do właścicieli spółki Domex od października 2012 roku. Wraz ze zgodą UOKiK na przejęcie sieci uzyskali oni pełne prawo do dysponowania logotypem Avans.

— reklama —


Przy cygarze

Zabawne reklamy Autor Maciej Ślużyński Mimo że tekst ma być o reklamach zbudowanych na – ogólnie rzecz ujmując – poczuciu humoru, zacznę na poważnie. Czyli trochę teorii, trochę historii i trochę popisywania się moją wiedzą i erudycją. Humorous albo soft sell, czyli wykorzystywanie humoru w przekazie reklamowym, to metoda, która pojawiła się po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych (wiadomo – kolebka reklamy) gdzieś tak pod koniec lat 60-tych i była szeroko wykorzystywana do połowy lat 70-tych. Potem lekko zanikła – czyli przestała być dominującą strategią kreacji – ale obecnie można zauważyć wyraźny powrót do reklamy z humorem, szczególnie na naszym podwórku, czego przykładem są chociażby reklamy telefonii komórkowych wszelkiego typu. Ale niestety – jak to w życiu bywa – w większości przypadków reklamy wykorzystujące poczucie humoru są co najmniej nieskuteczne. Sam pamiętam pierwszą serię reklam kabaretu Mumio, które mnie osobiście zachwyciły, potraktowałem je jako powiew świeżości i świetny chwyt marketingowy. Ale... musiało minąć naprawdę sporo czasu ich emisji, zanim zdołałem zapamiętać, czego owe

66

VISUAL COMMUNICATION 06-08/13

reklamy dotyczyły. I nie, żeby konkretnie zrozumieć i zapamiętać ofertę – ja po prostu miałem problem z „zauważeniem”, jakiej sieci komórkowej ta reklama dotyczy. Tylko że nie to jest w „dowcipnych” reklamach najgorsze. Bo przecież należy mieć na uwadze na przykład taki dość prosty fakt, iż ten rodzaj reklamy jest bardzo trudny do zrealizowania w przypadku reklam globalnych z powodu braku wspólnych wzorców kulturowych, więc tu napotykamy pierwszy, i to wcale nie największy, problem. Po prostu to, co śmieszy Polaka, nie musi wcale śmieszyć Brytyjczyka. Ba, nawet nasi bracia Czesi mają zupełnie odmienne od nas poczucie humoru. Ale znów – nie to jest najgorsze... I wcale nie najgorsze jest, że dowcip usłyszany po raz dwudziesty czy trzydziesty, choćby nie wiem jak był zabawny, po prostu przestaje śmieszyć. A przecież reklama, z racji swej istoty, musi być powtarzana. A dowcip jest zabawny za pierwszym razem – jak ktoś nie zrozumie, to za drugim bądź trzecim... Ale za trzydziestym? No, bez przesady, tego nie wytrzyma nikt. Chociaż to nadal nie jest zjawisko najgorsze... Bo prawdziwa katastrofa zaczyna się wtedy, kiedy reklama, pomyślana jako zabawna, wcale zabawna nie jest. I to nie kwestia narodowych poczuć humoru, powtarzania w kółko żartu czy jeszcze innych „okoliczności przyrody” – to raczej kwestia smaku. A smak jest jak poczucie humoru – albo się go ma, albo nie. A ja odnoszę nieodparte wrażenie, graniczące z niemal stuprocentową pewnością, że większość twórców naszych rodzimych reklam nie ma ani smaku, ani poczucia humoru, ma za to wielką chęć rozśmieszyć mnie wbrew mojej woli. I jeśli myślicie, że się czepiam, to posłuchajcie następującej historii: siedzę sobie na tarasie, przede mną rozpościera się panorama Beskidu Śląskiego z przepięknym widokiem na Skrzyczne (1 257 m n.p.m.; byłem na szczycie dwa dni temu, podejście mordercze, dwie godziny w pełnym słońcu, widok z góry przepiękny, zejście zabójcze, bo sobie rozwaliłem całkowicie prawe kolano, ale co tam – warto było!), jestem w połowie urlopu, pogoda jak złoto, cisza, spokój, wiejskie jajka na śniadanie – no, po prostu raj. W dodatku – nie ma tu telewizora. Ale jest radio, niestety... A w tymże – reklamy, przeplatane od czasu do czasu jakąś muzyczką. Muzyczkę jeszcze zniosę, reklam też (jako człowiek na radiu wychowany) mogę posłuchać, ale... Mniej więcej dwa razy na godzinę leci tak idiotyczny spot reklamowy, zachęcający (w mniemaniu jego twórców) do zakupu w pewnej

sieci handlowej arbuzów, że aż znienawidziłem te smaczne skądinąd i sympatyczne owoce. Bo w tej reklamie wypowiada się człowiek, który rzuca tak nieśmiesznym żartem, że przy nim Karol Strasburger wydaje się mi być prawdziwą gwiazdą wśród opowiadaczy dowcipów. Żart mianowicie jest taki, że spot prezentuje „pocztówkę z kolonii” i aktor w nim grający opowiada w swoim rzekomym liście do rodziców, że „tu na kolonii jest świetnie, od świtu pracujemy w kamieniołomach, a na obiad dają nam pyszne soczyste arbuzy po złoty trzydzieści dziewięć za kilogram” i że „to jest najlepsza kolonia karna, w jakiej byłem...” I teraz powiedzcie mi, drodzy czytelnicy, czy to jest śmieszne? Kogoś rozbawił ten – lekki jak worek portlandzkiego cementu – dowcip? Ktoś się roześmiał? No, jeśli tak – to wypada mi tylko współczuć... Bo mnie wnerwia ta głupia reklama i nic na to nie mogę poradzić. Ja wiem – mogę nie słuchać radia. Ale ponieważ alternatywą jest słuchanie mojej Żony, to wolę jednak radio – ono zdecydowanie mniej mówi i nie ciągle o tym samym... I żeby nie było – zrobiłem sobie przerwę od urlopu i przez godzinę słuchałem, a w tej właśnie godzinie spot wyemitowano trzy razy! Aż dostałem takiego „stresa”, że postanowiłem wejść drugi raz na Skrzyczne albo nawet na nieopodal leżącą Baranią Górę, zobaczyć źródła królowej polskich rzek, w ostateczności zaś – pojechać do Wisły; byleby tylko nie słuchać o „kolonii karnej”, pracy w kamieniołomach i zajadaniu soczystych i smacznych arbuzów po złoty trzydzieści dziewięć za kilogram... Powiecie, że jestem być może jakoś tam leciutko uprzedzony, ale wyznam, że „reklamy z humorem” bawią mnie jakby niespecjalnie i po prostu nie lubię tej akurat formy przekazu reklamowego. Uważam, że nie jest ani skuteczny (a przecież o to w reklamie chodzi), ani specjalnie finezyjny (a o to w reklamie chodzić powinno), a juz na pewno nie wywołuje dobrych skojarzeń i nie buduje jakichś szczególnych więzi z marką bądź reklamowanym produktem (a tak powinna działać dobra reklama). Co z tym zrobić? Moja rada – przecierpieć. Bo wydaje mi się, że jestem w moim osądzie dość osamotniony, co wnioskuję po zatrważająco liczbie ilości „zabawnych reklam”. Widać, komuś się one jednak podobają.


NEC – Digital Signage najwyższych lotów NEC Display Solutions jest jednym z czołowych światowych dostawców monitorów LCD oraz projektorów. Rozwiązania Digital Signage to nasza specjalność. Oferujemy kompleksowe rozwiązania dla projektów komunikacji cyfrowej: wielkoformatowe monitory LCD, ściany video, projektory, rozwiązania dotykowe oparte na monitorach LCD, ściany LED do instalacji indoor i outdoor, software Digital Signage, software biometryczny Field Analyst, źródła sygnału: mini-komputery, media playery oraz akcesoria do montażu. W oparciu o produkty NEC powstają tak zaawansowane rozwiązania jak: interaktywne podłogi, witryny, instalacje POS, kioski i meble multimedialne, czy rozwiązania monitorowe, w których kontent reklamowy podąża za odbiorcą, jest dostosowany do wieku i płci odbiorcy lub jest emitowany tylko wtedy, gdy obserwator podejdzie do wyświetlacza lub wykona określoną czynność. Oferujemy również profesjonalne projektory instalacyjne np. do multimedialnej obsługi eventów. Bazując na naszych produktach zrealizowano spektakularne instalacje Digital Signage w całej Polsce i Europie.

zobacz więcej: www.nec-display-solutions.pl

NEC Display Solutions GmbH, Przedstawicielstwo w Polsce, ul. Bociana 22A, 31-231 Kraków, tel.: (12) 614 53 53, e-mail: biuro@nec-displays-pl.com © 2013 NEC Display Solutions Europe GmbH.

Vc 06 08 2013 o do sieci  

Visual Communication 06-08/2013

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you