Page 1

KONKURS

Lubawka jakiej nie znacie

Chcą zmienić starostę

Do wygrania album z trójwymiarowymi zdjęciami atrakcji z terenu gminy Kamienna Góra oraz karnety na wyciąg w Lubawce. Wystarczy rozpoznać budynek ze starej fotografii.

rswka na spektakl owójnnaku K śció wej pod

Sześcioro radnych podpisało się pod wnioskiem o odwołanie starosty E. Kocemby. Uchwałę można poddać pod głosowanie po 30 dniach, czyli najwcześniej na początku marca.

Do wygrania ze. Teatru Norwida w Jeleniej Gór tawienie eds prz na ty bile my ma iu W tym tygodn y am rasz „Sługa dwóch panów”. Zap do teatru w niedzielę, 5 lutego.

s.4

s.4

s.2

Bezpłatny Tygodnik

czwartek 2 lutego 2012 r. • nr 5/2012 • (20)

Zawsze aktualne informacje aktualności

ogłoszenia

Odwołać radę Ruch Palikota rozpoczyna akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania rady powiatu kamiennogórskiego.

kazanie informacji o liczbie wyborców w powiecie. Pod wnioskiem musi się podpisać 10% uprawnionych do głosowania. Akcja zbierania podpisów ma się rozpocząć w najbliższy piątek. Listy

J. Pawlikowski i H. Kmiecik

O akcji poinformował poseł Henryk Kmiecik, który przedstawił przewodniczącego grupy inicjatywnej i jednocześnie szefa struktur powiatowych Ruchu Palikota, Jarosława Pawlikowskiego. Obaj zapewnili, że Ruch Palikota zebrał już grupę ponad 20 osób popierających wniosek. Aby rozpocząć zbieranie podpisów potrzeba było 15 osób. W grupie tej są osoby o różnych poglądach politycznych. Nazwiska mają być ujawnione po rozpoczęciu zbierania podpisów. Na razie Ruch Palikota złożył w starostwie pismo z prośbą o prze-

wyłożone zostaną w biurach Ruchu Palikota w Kamiennej Górze (ul. Młyńska 1) i w Lubawce (ul. Kamiennogórska 9). Aby podpisać się pod wnioskiem o odwołanie rady należy znać swój PESEL. Inicjatorzy akcji mają jednak nadzieję, że do referendum nie dojdzie. Gdy zbiorą podpisy planują zwrócić się do rady o samorozwiązanie. Nie byłoby wtedy kosztów związanych z przeprowadzeniem referendum. Możliwe jest również wycofanie wniosku o odwołanie całej rady, gdy dojdzie do odwołania zarządu powiatu. {maja}

Bombowy żart Młodemu mieszkańcowi gminy Kamienna Góra wydawało się, że dzwoniąc z małej wsi pozostanie anonimowy. Już wie, że się mylił. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

J a k i n f o r m u j e Wa l d e m a r Oszmian oficer prasowy kamiennogórskiej policji, funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego mężczyznę grożącego detonacją bomby. Zatrzymany zadzwonił do dyżurnego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zażądał 10 tys. zł. Gdyby jego żądania nie zostały spełnione groził detonacją bomby. ABW ustaliło, że mężczyzna dzwonił z terenu powiatu kamiennogórskiego i powiadomiło miejscową jednostkę policji. Funkcjonariusze ustalili i zatrzymali dzwoniącego.

fotorelacje

Tajne podziemia Hitlera Na początku maja każdy będzie mógł zostać „cichociemnym” zrzuconym na tyły wroga aby wykraść tajemnice fabryki działającej w Kamiennej Górze.

Zwiedzanie kamiennogórskich podziemi nie będzie zwykłym spacerem przez wykute w skale korytarze. Ma to być połączenie historii, przygody i zabawy. W podziemiach powstanie ekspozycja podkreślająca wkład polskiego podziemia w odkrywani u tajemnic III Rzeszy. W salach powstanie biuro konstrukcyjne pracujące nad nowymi modelami samolotów arado. Główna część ekspozycji nie będzie zmieniana, w jednym z pomieszczeń już powstaje makieta samolotu, poszczególne eksponaty będą jednak zmieniane. Wśród pierwszych eksponatów ma być m.in. fragment obudowy V2, resztki maszyny szyfrującej enigma. Eksponaty pochodzić będą z muzeów. Główna sala zamienić się ma w zaginione laboratorium Hitlera. Z dokumentów wynika, że podziemne korytarze miały być schronami przeciwlotniczymi. Ich konstrukcja wskazuje jednak, że mogły być przygotowywane do innych celów. Zwiedzający będą mogli zobaczyć podziemne korytarze o różnej wielkości i różnych konstrukcjach. Trasa ma ok. 400 metrów długości. Jej zwiedzanie zajmie 40 - 50 minut. Nie będzie to jednak zwykłe oglądanie kamieni i eksponatów. Przewodnicy wcielą się w rolę robotników przymusowych. W podziemiach pojawią się niemieccy żołnierze. Turyści wcielą się w rolę „cichociemnych”, których zadaniem będzie zdobycie tajemnic podziemnego zakładu. Podczas zwiedzania turyści będą musieli rozwiązywać zagadki i wykonywać zadania. Duży nacisk położony zostanie więc na interakcję. Podziemia mogą zostać otwarte dla zwiedzających jeszcze w kwietniu. Dokładny termin nie jest jeszcze znany. Zależy od tempa prac związanych z tworzeniem ekspo-

•reklama Chcesz zostać kolporterem tygodnika

powiatowa.info ?

Wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej i psem przeszkolonym do wykrywania materiałów wybuchowych przeszukali miejsce zamieszkania zatrzymanego. Nie znaleźli bomby, ani materiałów mogących służyć do jej budowy. Telefon okazał się żartem, czego po zatrzymaniu nie ukrywał 21- latek. Dzwoniący nie wierzył, że można ustalić kto dzwonił, jeśli połączenie wykonane zostało z małej miejscowości. Żart może go sporo kosztować. Mężczyzna trafił do prokuratury, policjanci złożyli bowiem wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego. Nie minie go również „wizyta” w sądzie. Głupi telefon kosztować go może 10 lat pozbawienia wolności. {maja}

sport

Zadzwoń! 722 412 555

Kamiennogórskich podziemi już pilnują niemieccy żołnierze.

zycji i szkoleniem przewodników, które zaplanowane są na kwiecień. Pewne jest jednak, że 4 i 5 maja odbędzie się duża impreza promująca nowe, tajne podziemia Hitlera. W Kamiennej Górze pojawią się grupy odtwarzające jednostki niemieckie, radzieckie i amerykańskie. Wywiady będą starały się poznać tajemnice miasta. Na razie nie wiadomo gdzie odbędzie się inscenizacja. Jednym z rozważanych miejsc jest dworzec, na który mógłby wjechać parowóz. Firma zajmująca się podziemiami chciałaby organizować taką dużą imprezę raz w roku, właśnie na początku maja. Dodatkowo, odbywałyby się mniejsze imprezy 2- 3 razy w roku. Wszystko po to, aby wypromować atrakcję turystyczną i zachęcić turystów do odwiedzenia podziemi. O swoich planach dotyczących kamiennogórskich podziemi opowiadali przedstawiciele Fortu Gerharda, firmy, która zajmować się będzie obiektem przez najbliższe lata. W swoich planach firma korzysta z doświadczeń z prowadzenia obiektu w Świnoujściu. {Marcin Jaksoń}


2

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

Tygodnik otrzymasz w: • Autobusach PKS Kamienna Góra

Kamienna Góra • Kryta Pływalnia, ul. Fabryczna 6, w godz. 7.00- 22.00 • Powiatowy Urząd Pracy, ul. Sienkiewicza 6a, w godz. 7.30- 15.30 • Sklep Alkohole ze Świata, Broniewskiego 1 • NZOZ Fizjoterapia, ul. Armii Ludowej 7 • NZOZ Rodzina, ul. Papieża Jana Pawła II 8 • NZOZ Rodzina, ul. Kościuszki 6 • Pizzeria Salamino, ul. Mickiewicza 8 • Ara sklep zoologiczny, ul. Mickiewicza • Urząd Miasta Kamienna Góra - Biuro Obsługi Klienta • sklep Euro-Cytrus, ul. Jeleniogórska • OMEGA, drukarnia, reklama – ul. Broniewskiego 16 • „Mosel Lis” Władysław Liszka, ul. Żeromskiego • Agencja Ubezpieczeniowa Arkadiusz Cieplicki, ul. Sienkiewicza 8 • Muzeum Tkactwa, Pl. Wolności 11 • Świat Zabawek, Pasaż Biedronki, ul Broniewskiego

Krzeszów • Stacja Paliw Muller • Sklep ABC

Lubawka • Dom Kultury, ul. Kamiennogórska 19 • Bibliotek Gminna, ul. Kamiennogórska 19

WEJDŹ NA www.

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

Zmienili Chatę Od początku roku starostwo zmieniło placówkę opiekuńczowychowawczą, czyli dom dziecka dla czternastu podopiecznych. Sposób zmiany placówki wywołał emocje.

Od listopada 2009 do końca 2011 roku usługi dla powiatu świadczyła „Chata” SKSK, działająca w Kamiennej Górze. Wybór placówki następował na podstawie konkursu. Umowa obowiązywała do końca roku. To jeden z elementów wywołujących dyskusje. Pracownicy „Chaty” wskazują na zły dobór terminu zmiany wykonawcy. Dzieci wróciły do placówki po świętach i przewiezione zostały do nowego domu. Nie zostały przygotowane do tak poważnej zmiany, nie było na to czasu. Dodatkowo zmiana nastąpiła w trakcie roku szkolnego, dwa tygodnie przed końcem półrocza. Ponieważ nowy wykonawca usług działa na terenie powiatu wałbrzyskiego, dla części dzieci może oznacza to zmianę szkoły. Z tym argumentem zgadza się wicestarosta Tadeusz Rycharski. Winę za zły termin zmiany wykonawcy ma jednak ponosić poprzedni zarząd, który podpisywał umowę. Nowy wykonawca ma umowę na półtora roku, która skończy się w trakcie wakacji. W przypadku zmiany wykonawcy problemu już nie będzie. Dzieci napisały list z prośbą o powrót do starej placówki. T. Rycharski

zapewnia, że odwiedził dzieci w nowym domu. Podkreśla, że każda poważna zmiana wymaga przyzwyczajenia i tak też jest w tym przypadku. Pracowników „Chaty” zbulwersował protokół z posiedzenia zarządu powiatu, na którym omawiany był przetarg na wykonawcę usług. Zapisanych zostało w nim wiele negatywnych ocen dotyczących funkcjonowania „Chaty”. T. Rycharski żałuje, że te wypowiedzi znalazły się w protokole. Zaprotokołowane zostały bowiem negatywne przykłady, a, jak zapewnia, ogólna ocena działania placówki była pozytywna. Pracownicy „Chaty” dodają, że w ich placówce dziećmi opiekowało się czworo wychowawców, psycholog i pedagog. Wicestarosta podkreśla, że na ogłoszony przetarg wpłynęły dwie oferty. O wyborze decydowała cena i proponowana oferta. „Chata” była domem dla czternaściorga dzieci w wieku 9- 18 lat. Decyzje o skierowaniu dziecka do placówki podejmował sąd. Teraz dzieci opiekę znajdą w Lubominie. Według wicestarosty problem powiatu kamiennogórskiego polega na tym, że nie można wybierać między różnymi placówkami o podobnych charakterze. Jeśli istnieje np. dom dziecka to jest to tylko jedna placówka. W innych powiatach można wybierać między różnymi placówkami tego samego typu.

Łukasz Wyrostek, ul. Wojska Polskiego 6 Maik, Al. Wojska Polskiego 40

Chełmsko Śląskie • Sklep ABC

Przedwojów • Sklep spożywczy

Chcesz dołączyć do tych punktów? Zadzwoń 530 488 444 lub napisz: redakcja@powiatowa.info

722 412 555

Redakcyjny dyżur Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Zadzwoń lub wyślij sms-a, mms-a do dyżurującego reportera 722 412 555.

Możesz też do nas napisać maila redakcja@powiatowa.info

Inkaso dla sołtysów Sołtysi z terenu gminy Lubawka zajmą się inkasem zobowiązań od osób fizycznych. Radni zastanawiali się czy nie lepiej rozesłać dokumenty pocztą.

Sołtysi roznoszą dokumenty i zbierają należności. Od uzyskanych kwot wypłacana jest im prowizja10%. W zeszłym roku Lubawkę kosztowało to 20 tysięcy złotych. W tym roku część radnych poprosiła o wyliczenie ile kosztowałoby rozesłanie dokumentów pocztą. Okazało się, że taka usługa to wydatek 11,3 tysiąca złotych. Rozesłanie listów byłoby

• 4 lutego (sobota), godz. 19:00, komedia dell’arte „Sługa dwóch panów” Petera Turriniego reż. Henryk Adamek – premiera • 5 lutego (niedziela), godz. 19:00, „Sługa dwóch panów” • 10 lutego (piątek), godz. 19:00, „Sługa dwóch panów” • 11 lutego (sobota), godz. 19:00, „Sługa dwóch panów” • To kolejna wspaniała propozycja na karnawał pełna niespodziewanych zdarzeń! Spektakl, w którym nic nie jest takie, jak się na początku wydaje... W swojej swobodnej adaptacji komedii dell’ arte Carla Goldoniego pod tym samym tytułem, Peter Turrini przenosi akcję w lata dwudzieste XX wieku. Bohaterowie to przedsiębiorcy, zajmujący się jakimiś podejrzanymi interesami. Wśród nich pojawia się, wracający z wojny Żołnierz, któremu swój kostium oddaje Stary Arlekin. Rezerwacja biletów, szczegółowe informacje pod numerami telefonów: 75 64 28 130, 75 64 28 131

Konkurs Drodzy czytelnicy, Teatr im. C. Norwida przekazał jedną podwójną wejściówkę na przedstawienie „Sługa dwóch panów” na niedzielę 5 lutego. Aby otrzymać wejściówkę wystarczy w piątek (3 lutego) w godzinach 11 -12.00 zadzwonić pod numer 722 412 555 i podać hasło - Z powiatowa.info do teatru oraz swoje dane (imię i nazwisko). O przyznaniu wejściówki decyduje kolejność zgłoszeń.

Magia w Lubawce

{maja}

• Piekarnia, sklep ogólnospożywczy, PHU • Sklep ogólnospożywczy B. Bugański, W.

Teatr im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze, http://www.teatrnorwida.pl/

napisz do nas

Sala konferencyjna MiejskoGminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lubawce wypełniła się dziećmi i rodzicami chcącymi obejrzeć spektakl przygotowany przez Edukacyjny Teatr Magii Mistrza Iluzji Łukasza Podymskiego.

Spektakl, poza pokazem iluzji w wykonaniu Mistrza Łukasza Podymskiego, zawierał elementy dydaktyczne, promujące pozytywne

postawy wśród dzieci, tolerancję i zdrowy styl życia. Wstęp na spektakl był bezpłatny. Z możliwości obejrzenia przedstawienia skorzystało kilkudziesięciu młodych mieszkańców Lubawki wraz z rodzicami. Przeprowadzenie spektaklu możliwe było dzięki współpracy Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury w Lubawce z Gminną Komisją ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. {wsp}

Wybory w Ruchu Protest kierowców

tańsze, ale poczta nie wzięłaby na siebie zbierania należności. – Mam apel do radnych, aby każdy zagłosował za zdrowym rozsądkiem – stwierdził Artur Sarzyński. Według Ewy Garbień – Sołtysi wykonują kawał dobrej roboty. Dyskusja nad uchwałą trwałaby za pewno długo, ale wniosek o jej zamknięcie złożył Piotr Marciniak. Radni postanowili przejść do głosowania, w którym za zleceniem inkasa sołtysom było sześcioro radnych, pięciu było przeciwko, czterech wstrzymało się od głosu. {maja}

Wydawca: PHU Ksoniek Jaksoń Piotr Adres redakcji: Kościuszki 6, 58-400 Kamienna Góra tel. 530 488 444, e-mail: redakcja@powiatowa.info Zespół redagujący: Marcin Jaksoń (redaktor naczelny), Piotr Jaksoń, współpraca: Beata Tur, Agnieszka Korwel Dział reklamy: Piotr Jaksoń, e-mail: piotr.jakson@gmail.com, tel. 530 488 444 Reklama: Sławomir Antoniewski, 662 06 27 02, reklama@powiatowa.info Projekt graficzny i skład: LCG.pl , Druk: PolskaPress Nakład 2000 egz. Materiałów reklamowych i powierzonych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo do skracania nadesłanych tekstów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść i formę materiałów reklamowych. TS – tekst sponsorowany.

Grzegorz Kunecki z Zachełmia został przewodniczącym okręgu jeleniogórskolegnickiego Ruchu Palikota. Obradom okręgowego kongresu przewodniczył poseł Henryk Kmiecik.

Kongres odbył się w Bolesławcu. Uczestniczyło w nim około 100 działaczy Ruchu Palikota. Wiceprzewodniczącym został Przemysław Kaczałko, sekretarzem Grażyna Rygiel, skarbnikiem Izabela Grzesiak, członkiem zarządu Łukasz Buturla. – Jesteśmy młodą organizacją, ale w zeszłorocznych wyborach pokazaliśmy, że jeśli się czegoś bardzo chce to można tego dokonać. – ocenia przewodniczący G. Kunecki – Chcemy profesjonalnie przygotować się do wyborów samorządowych i myślę, że we wszystkich powiatach będziemy wspólnie pracować, aby zburzyć polityczny beton, który dba o społeczeństwo tylko w trakcie kampanii wyborczych. Do Okręgowej Komisji Rewizyjnej zostali wybrani: Honorata Jurczak Wilczyńska, Marcin Wolak oraz Ryszard Lisowski. W skład Sądu Koleżeńskiego wchodzą: Izabela Szczygieł, Maciej Gabryś, Adam Ziemiański, Tomasz Kożuchowski, Ewa Kmiecik, Damian Mysłowski. {wsp}

Do Kamiennej Góry dodarła ogólnopolska akcja protestu przeciwko wysokim cenom paliw.

Kierowcy chcący wziąć udział w proteście spotkali się na stacji PKN Orlen w Kamiennej Górze. Początkowo do akcji przyłączyło się około 20 kierowców. Skutecznie zablokowali większość dystrybutorów. Bez kolejki można było jedynie zatankować gaz. Pod pozostałymi dystrybutorami ustawiło się po kilka samochodów. Kierowcy tankowali za niewiele ponad złotówkę. Niektórym udawało się nalać do baku paliwo za zaledwie kilkadziesiąt groszy. Po zatankowaniu i zapłaceniu za paliwo, kierowcy myli szyby i reflektory. Starali się stać przy dystrybutorze możliwie długo. Po akcji na stacji paliw, kierowcy przejechali ulicami Kamiennej Góry. {maja}

Protestujący umówili się na stacji paliw.


WEJDŹ NA www.

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

Ferie w świetlicy

Rozmowa z Marcinem Szajb, radnym gminy Kamienna Góra, zwycięzcą plebiscytu na najlepszego Radnego

Trzeba słuchać młodych - Co skłoniło Pana do startu w wyborach samorządowych w 2010 r.? - Uważałem, i tego zdania nie zmieniłem, że głos młodych jest zbyt słabo słyszalny na forum wsi i gminy. To w konsekwencji prowadzi to tego, że młodzież szybko się zniechęca i nie włącza się w działalność na rzecz społeczności lokalnej w dostateczny sposób. - Czy można to zmienić? - Niekiedy wydaje mi się, być może jest to jedynie moje subiektywne odczucie, że zdanie młodych ludzi nie jest do końca poważnie brane pod uwagę przez osoby starsze. Ja i podobne do mnie osoby nie upieramy się, że mamy monopol na wiedzę, wręcz odwrotnie, zdajemy sobie sprawę, że bardziej realny ogląd rzeczywistości mają starsi, doświadczeni z tytułu swoich dokonań i nabytej wiedzy. Chcemy jednak, aby nasz głos był traktowany na równi. Przecież wiadomo, że siłą napędową każdego postępu i rozwoju są ludzie młodzi i ich zapał, który jednak łatwo można zmarnować. - Co konkretnie ma zdopingować młodzież do działania? - Mam nadzieję, że pierwszy sprawdzian jako ludzie młodzi z Jawiszowa zdamy już w tym roku, ponieważ planowane jest w budżecie gminy wybudowanie świetlicy w naszej wsi, a w jej pobliżu z funduszu sołeckiego mamy zamiar zorganizować plac zabaw dla dzieci. To ostatnie zadanie będziemy realizować jeszcze w kolejnych latach ponieważ ograniczenia funduszu nie pozwolą na wykonanie wszystkiego w jednym roku. W tym miejscu liczę na to, że młodzi ludzie razem ze mną włączą się w prace związane z powstaniem placu zabaw. To my możemy zdecydować o jego wyglądzie. To od nas będzie zależało w jaki sposób wykorzystamy możliwości jakie otworzy nam powstanie świetlicy. Nie od dziś wiadomo, że jeśli ktoś włączył się w powstanie danego obiektu to później bardziej go szanuje, dba o jego wygląd i częściej z niego korzysta. Mam nadzieję, że uda nam się w tym roku założyć stowarzyszenie, dzięki któremu będziemy mogli starać się o różne środki finansowe. Jest już grupa inicjatywna. - Jak został Pan przyjęty jako najmłodszy przez koleżanki i kolegów w radzie gminy? - Bardzo dobrze. Pragnę podziękować wszystkim radnym, a zwłaszcza tym z większym stażem w samorządzie, którzy mnie i innym „nowym” radnym służą pomocą i radą

•reklama

Przez tydzień w Dziecięcej Świetlicy Środowiskowej w Kamiennej Górze odbywało się zimowisko dla dzieci mających ferie zimowe. Z oferty skorzystało 42 podopiecznych placówki.

Marcin Szajb, urodził się w 1988 roku, jest kawalerem, mieszka z rodzicami w Jawiszowie, wykształcenie wyższe, od maja 2011 roku sołtys Jawiszowa, od listopada 2010 roku radny Gminy Kamienna Góra, w 2011 roku zwycięzca plebiscytu na najlepszego radnego na terenie powiatu kamiennogórskiego według użytkowników portalu powiatowa.info

w każdej sprawie. Można powiedzieć, że jesteśmy grupą ludzi, która w całości koncentruje się na działaniach, do których zostaliśmy powołani, czyli pracy na rzecz społeczności lokalnej. Nie ma konkurencji, a jedynie współpraca. Moim zdaniem sołtys jest dla wsi, a radny dla całej gminy i dlatego nie może potrzeć jedynie przez pryzmat okręgu, z którego był wybrany. W tej materii przykładem dla mnie jest postępowanie radnego Andrzeja Berdechowskiego, który od wielu lat pełni swoją funkcję z pożytkiem dla całej gminy. W ubiegłym roku jego działalność na rzecz Ludowych Zespołów Sportowych została doceniona przez władze wojewódzkie związku. - Jak układa się Panu współpraca z wójtem i urzędnikami w urzędzie gminy? (W tym miejscu M. Szajb uśmiechnął się i na krótką chwilę zamilkł) - Z domu rodzinnego wyniosłem szacunek dla osób starszych i bardziej doświadczonych. Zdaję sobie sprawę z dorobku jaki ma na swoim koncie wójt Stanisław Szmajdziński i doceniam to. Według mnie ta współpraca jest dobra. Oczywiście są rzeczy, które według mnie można poprawić np. to o czym mówiłem na początku, czyli większe wsłuchanie się w głos młodych. Kolejną sprawą budzącą moje kontrowersje jest sytuacja małych wiosek w gminie. Wydaje mi się, że z uwagi na mniejszą ilość mieszkańców jesteśmy niekiedy traktowani po

macoszemu. Jeśli chodzi o współpracę z urzędnikami z gminy, to nie mam żadnych problemów po instrukcjach postępowania jakie otrzymałem od starszych kolegów. - Czego najbardziej, według Pana, brakuje w małych wioskach? - Uważam, że w każdej wiosce powinna być świetlica, która da możliwość spotkania się, a jeśli chodzi o młodzież, to może świetlica zacznie być alternatywą dla komputera. - Na jakich zadaniach powinna w najbliższej przyszłości skoncentrować się rada i wójt gminy Kamienna Góra? - Rozwiązanie ważnego problemu jakim jest brak świetlic we wszystkich wioskach jest w trakcie realizacji. W tym roku zaplanowane jest wykonanie takiego obiektu w Jawiszowie, a w roku następnym w Kochanowie. Mam nadzieję, że w kolejnych latach doprowadzimy do wybudowania świetlic w kolejnych wioskach takich jak Lipienica, czy Olszyny. Doinwestowania wymaga biblioteka, która ma wielu czytelników, a zbyt mało środków na zakup nowych pozycji. Ważną dla mnie sprawą jest inwestycja w sport. Mamy już sporo ładnych obiektów, ale nadal zbyt mało pieniędzy przeznaczamy na wszelkie działania związane ze zwiększeniem aktywności ruchowej mieszkańców, a zwłaszcza dzieci i młodzieży. Z przykrością muszę powiedzieć, że obserwuję wzrost zapotrzebowania

3

na pomoc społeczną. Ludzi potrzebujących jest coraz więcej. Uważam, że w naszej gminie pomoc społeczna funkcjonuje dobrze, ale środków jest relatywnie mało. Są również sprawy od nas niezależne jak np. wyczyszczenie potoku przepływającego przez Jawiszów. Zadanie to należy do RZGW. W rozmowie z pracownikiem tej instytucji uzyskałem zapewnienie, że takie prace zostaną przeprowadzone w tym roku. Kolejną palącą sprawą jest zakończenie remontu drogi powiatowej na trasie Kamienna Góra- Chełmsko Śląskie, który zakończył się przed Jawiszowem. Na nasze interwencje władze starostwa powiatowego są głuche. W związku z tym mam niekiedy takie wrażenie, że nasza gmina nie leży w powiecie kamiennogórskim. - Jak przyjął Pan zwycięstwo w plebiscycie na najlepszego radnego? - Mam duży dystans do takich konkursów i plebiscytów. Traktuję to jako udział w dobrej zabawie. Z drugiej jednak strony jest to dla mnie powód do zadowolenia. Wiem, że moja dotychczasowa działalność została dostrzeżona i pozytywnie oceniona. Dopinguje mnie to do jeszcze lepszej i wytrwalszej pracy na rzecz mojej małej ojczyzny. Moi koledzy z rady byli również zaskoczeni, ale ucieszyli się razem ze mną. W pewnym sensie jest to również sukces gminy Kamienna Góra. {SA}

Podczas zimowiska dzieci nie siedziały w świetlicy. Zaplanowane zostały dla nich atrakcyjne wyjazdy. Podopieczni świetlicy odwiedzili m.in. ExploraPark w Wałbrzychu, czyli park nauki i techniki mający ułatwić dzieciom zrozumienie świata i pokazanie, że nauka i technika otaczają nas na każdy kroku. Uczestnicy zimowiska pojechali również na basen do Świebodzic i do kina na film „Kot w butach”. Pozostając w Kamiennej Górze dzieci również aktywnie spędzały czas. Odwiedziły kamiennogórskie muzeum, a na Górze Parkowej udowodniły, że zjeżdżać można na wszystkim. Uczestnicy zimowiska mieli zapewnione śniadania i obiady. Na zakończenie tygodniowych zajęć każdy otrzymał pamiątkowe zdjęcie oraz upominek. {dś}

Bronią sądu Kolejne rady przyjęły apele w obronie Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze.

Sprawą zajęli się radni Lubawki. W swoim apelu podnoszą, że ideą powstania powiatów było skumulowanie instytucji w miastach powiatowych. Likwidacja sądu byłaby zatem zaprzeczeniem tej idei. Radni wskazywali również na trudny teren, w którym mieszkamy i w związku z tym utrudnienia przy ewentualnych dojazdach. Apel o wycofanie się ministra sprawiedliwości z zamiaru likwidacji sądu w Kamiennej Górze radni Lubawki przyjęli jednogłośnie. Więcej wiedzy na temat zamiarów ministra mieli radni powiatu kamiennogórskiego. Przed przyjęciem apelu radni zapoznani zostali z pismem ministra Jarosława Gowina dotyczącym planowanych zmian w sądownictwie. Minister zapewnił, że żaden sąd nie zostanie fizycznie zlikwidowany, zamiast sądów rejonowych powstaną placówki zamiejscowe podporządkowane większym jednostkom. Nie zostaną zlikwidowane wydziały ksiąg wieczystych. Nie będzie utrudnień w dostępie do sądów. Pomimo takich wyjaśnień radni powiatowi jednogłośnie przyjęli apel, w którym wyrazili sprzeciw wobec planowanych zmian. Wskazali, że nie widzą celów reorganizacji, a planowana reforma osłabi zaufanie społeczeństwa do wymiaru sprawiedliwości. {maja}


4

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

WEJDŹ NA www.

Chcą zmienić starostę Sześcioro radnych podpisało się pod wnioskiem o odwołanie starosty E. Kocemby. Uchwałę można poddać pod głosowanie po 30 dniach, czyli najwcześniej na początku marca.

Podczas styczniowej sesji radni mieli poznać „Stanowisko Zarządu Powiatu Kamiennogórskiego w sprawie przyjętego na nadzwyczajnej XVII Sesji (…) wniosku formalnego w sprawie wyjaśnienia okoliczności odwołania Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Kamiennej Górze w czasie trwania roku szkolnego”. Pismo zarządu w tej sprawie, skierowane do radnych, odczytała przewodnicząca rady po-

Trójwymiarowa gmina

z komisji edukacji. Pismo skierowane zostało również do kuratorium i ministerstwa edukacji. – Szukacie państwo dziury w całym – pismo zarządu ocenił Radosław Oleksiak, radny, członek komisji konkursowej, która wybierała dyrektora. – Jest pan zainteresowany aby sprawa powołania dyrektora nie ujrzała światła dziennego – natychmiast odpowiedział Jan Orzechowski, członek zarządu. – Skupmy się nad odwołaniem dyrektora, a nie powołaniem – apelował R. Oleksiak. Komisja edukacji zebrała się podczas przerwy ogłoszonej w obradach. Po kilkunastu minutach uznała, że podtrzymuje swój wniosek z początku stycznia o przywrócenie dyrektora do

Czy po 30 dniach radni odwołają zarząd?

wiatu Bożena Ziemiańska. Zarząd poinformował radę, że ponownie przeanalizował dokumenty związane z powołanie i odwołaniem dyrektora. W piśmie zarząd podniósł wątpliwości dotyczące procedury powołania dyrektora. Andrzej Mankiewicz, według zarządu, nie mógł brać udziału w konkursie na dyrektora jako nauczyciel, ponieważ nie miał aktualnej oceny pracy. Komisja wybrała go jako dyrektora – menedżera. Na tej podstawie obecny zarząd domniemywa, że jego poprzednicy nie uznawali A. Mankiewicza za nauczyciela. Stąd zasadna była ocena jego pracy dokonana jako pracownika samorządowego. Takie postępowanie miał za to zanegować zwolniony dyrektor. W takiej sytuacji zarząd nie wie czy ma do czynienia z nauczycielem, czy pracownikiem samorządowym, a nie może być sytuacji, że pracownik nie jest oceniany. O pomoc w wyjaśnienie sytuacji poproszeni zostali radni

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

pracy. Członkowie komisji nie podjęli się rozstrzygania na jakiej zasadzie zatrudniony został A. Mankiewicz. Pod wnioskiem o odwołanie starosty podpisali się: Dariusz Kurowski, Maria Bych, Radosław Oleksiak, Jarosław Dyczkowski, Leszek Jaśnikowski, Franciszek Walka. Do działań starosty szczególnie bulwersujących radnych należą: „Deprecjonowanie imienia placówki oświatowej podlegającej powiatowi, zarówno przez działania skierowane przeciwko nauczycielom tej szkoły, jak i przeciwko osobie dyrektora” oraz „posunięcia kadrowe i organizacyjne w starostwie oraz agendach powiatu”. Wniosek będzie rozpatrywany po upływie 30 dni od jego złożenia, czyli najwcześniej na początku marca. Do odwołania starosty potrzeba 11 głosów.

– Wykorzystujemy wszystkie nowinki, które pozwalają pozostawić ślad w pamięci turystów – tak o powodzie zaangażowania w wydanie albumu 3D mówił wójt Stanisław Szmajdziński.

Album zawierający ponad 70 anaglifów, czyli trójwymiarowych fotografii to pomysł Tadeusza Piotra Prociaka. Jest on jednocześnie autorem zdjęć i wydawcą albumu i kilkunastu, również trójwymiarowych kartek. – Na rynku jest bardzo mało takich wydawnictw – podkreśla autor. W publikacjach uwiecznione zostały obiekty doskonale znane turystom zwiedzającym gminę Kamienna Góra. Nowa technologia pozwala jednak na ich przedstawienie w inny sposób. – Starałem się zobaczyć te same obiekty w nowy sposób – deklaruje T. P. Prociak. Większość zdjęć można normalnie oglądać, widać na nich jedynie przesunięcie barw zielonej i czerwonej. Swoją niezwykłość fotografie pokazują po założeniu specjalnych okularów. Dopiero wtedy można zauważyć trójwymiarowość przedstawionych scen. Autor ostrzega jednak, że ok. 10% osób nie jest w stanie trójwymiarowości dostrzec. Dotyczy to wszystkich tego typu wydawnictw. Prace nad przygotowaniem albumu „3D. Igraszki z przestrzenią” trwały dziesięć miesięcy. Wydano 1400 egzemplarzy. Większość kupiła gmina Kamienna Góra. Album będzie wykorzystywany do promocji

Podczas promocji trójwymiarowe zdjęcia można było obejrzeć na dużym ekranie.

terenu podczas najważniejszych imprez i targów. Kilkaset sztuk trafiło do sprzedaży. Album można kupić w Muzeum Tkactwa i księgarni „Atena” w Kamiennej Górze. Cena to 29 zł. Dodatkowo wydano kartki pocztowe również wykorzystujące efekt trójwymiarowości. Do każdego albumu jak i kompletu kartek dodawane są okulary umożliwiające oglądanie zdjęć w 3D. Wydawnictwo jest jedną z pierwszych publikacji promocyjnych wydanych w trójwymiarze. – Technika 3D bardzo mocno weszła do kinematografii – podkreśla autor zdjęć. W przyszłości można się więc spodziewać większej ilości podobnych publikacji.

Promocję wydawnictw zorganizowano w Muzeum Tkactwa. Z możliwości zapoznania się z wydawnictwem i rozmowy z autorem skorzystało kilkadziesiąt osób. Dodatkową zachętą była prezentacja dotycząca współczesnych trendów w fotografii przygotowana przez T. P. Prociaka. Autor przedstawił zmiany zachodzące w fotografii od czasów wojny wietnamskiej, czyli od momentu gdy rolę dokumentowania wydarzeń od fotografów przejęły ekipy telewizyjne. Od tego momentu w fotografii jest mniej prozy, a więcej poezji. Autorzy poszukują innego spojrzenia, stąd kadry wykonywane z lotu ptaka, czy też zdjęcia imitujące makiety. {Marcin Jaksoń}

Lubawka jakiej nie znacie odc. 3 Przed tygodniem opublikowaliśmy zdjęcie kościoła na Podlesiu. Tym razem zagadka nie budziła kontrowersji i trzy osoby odebrały nagrody.

Na zdjęciu uwieczniono malutki kościółek na Podlesiu, do niedawna należący do polskokatolickiej parafii Matki Boskiej Wniebowziętej. Parafia ta powstała w 1976 roku

{maja}

Zapis wideo sesji znajdziesz na portalu www.powiatowa.info

Dzisiejsza zagadka. Co przedstawia to zdjęcie? Przed tygodniem pytaliśmy o kościół polskokatolicki.

•reklama Burmistrz Kamiennej Góry ogłasza IV przetarg ustny nieograniczony na zbycie działki niezabudowanej nr 309 o powierzchni 2601 m2 położonej w obrębie nr 5 miasta Kamiennej Górze przy ul. Zielonej. Cena wywoławcza za przedmiotową działkę ustalona została na kwotę 38 000,00 zł netto + 23% VAT tj. 46 740,00 zł brutto. Przetarg odbędzie się 6 marca 2012 r. o godz. 9.00 w Urzędzie Miasta w Kamiennej Górze - sala nr 211. Osoby zamierzające uczestniczyć w przetargu zobowiązane są wpłacić wadium w wysokości 9 000,00 zł do dnia 2 marca 2012 r. na konto Gminy Miejskiej Kamienna Góra Nr 31 8395 0001 0013 4460 2009 0003 Bank Spółdzielczy w Kamiennej Górze. Szczegółowe informacje na temat sprzedaży można uzyskać w Wydziale Architektury i Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta w Kamiennej Górze pokój nr 306, tel. 75 64-55-133.

urs Konk pytanie. tygodniu proponujemy trudniejsze

W tym cji Marcina Prezentowane zdjęcie pochodzi z kolek ło w Lubawce. Gancarczyka. Zdjęcie wykonane zosta jedną z nagród, To jedyna podpowiedź. Aby otrzymać likowana opub ia dstaw prze co to, ać nazw wystarczy fotografia. piątek (3 lutego) Nagrody otrzymają osoby, które w na numer 722 412 między godziną 11 a 12 zadzwonią likowane zdjęcie. opub ia dstaw prze co zą wied odpo i 555 odpowiedzią ą idłow praw z niąca dzwo a osob Pierwsza wnictw „3D. wyda ch rowy ymia trójw otrzyma komplet przez gminę Kamienna Igraszki z przestrzenią” przekazany na stoku w Lubawce. Góra oraz karnet na 10 przejazdów ety na stok w Lubawce. karn mają otrzy y osob ne kolej Dwie soboty. od stoku na oru odbi do Karnety będą

w wyniku działań, niezadowolonych ze swojego proboszcza, parafian rzymskokatolickiego kościoła w Lubawce. Kościół wcześniej należący do krzeszowskich Cystersów, w momencie przejęcia przez kościół polskokatolicki był już w złym stanie. Można powiedzieć, że dzięki powstaniu parafii zabytek ten został uratowany… Obecnie z powodu braku wiernych, parafia została włączona do parafii Miłosierdzia Bożego w Kamiennej Górze. Kościół znajduje się tuż przy drodze w kierunku Chełmska Śląskiego na wysokości skoczni narciarskiej. {BT, maja}

Cykl „Lubawka jakiej nie znacie” powstaje dzięki wsparciu firmy Lubatex


WEJDŹ NA www.

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

Kamienna Góra przez wieki odc. 3

Len dla zuchwałych

Mimo opłakanego stanu, budynek Grünfelda nadal robi wrażenie.

Gdyby zapytać berlińczyka z początku dwudziestego wieku, z czym kojarzy mu się miasto Landeshut, bez wahania odpowiedziałby, że z Grünfeldhaus i wyrobami ze lnu. Stworzenie tej marki zabrało jej twórcy kilkadziesiąt lat, ale efekt był imponujący. W 1905 roku na berlińskim bulwarze Kurfürstendamm, już z daleka można było przeczytać napis: Len z Kamiennej Góry.

W Kamiennej Górze istniały kiedyś dwa kirkuty czyli cmentarze żydowskie. Stary, który przetrwał do naszych czasów i nowy, założony w 1881 roku, który mieścił się przy dzisiejszej ulicy Księcia Bolka I i został po II wojnie światowej zlikwidowany. Na tym drugim w 1897 pochowano Falka Valentina Grünfelda i jego żonę. Nie wiemy co stało się z ich grobami.

Sukces i splendor

Jego przedsiębiorstwo zatrudniało tkaczy, szwaczy i pakowaczy. Rozwinął sprzedaż wysyłkową. Produkował lniane płótno, bieliznę, obrusy, ręczniki i inne wyroby bławatne. Już po dziesięciu latach jego wyroby znane były w całych Niemczech. W 1876 firma Grünfelda została oficjalnym dostawcą dworu cesarskiego, co otworzyło rynki zagraniczne. Sukces

Valentina to również pionierskie techniki marketingu, przede wszystkim sprzedaż wysyłkowa, katalogi opatrzone hasłami reklamowymi i ubarwione „błękitem Grünfelda”, czyli kolorem płatków lnu. Zadbał o standard opakowań oraz wprowadził promocje cenowe z okazji świąt i dla stałych klientów. Warto wspomnieć, że niezwykłość myślenia Grünfelda o rozwoju firmy dotyczyła też spraw socjalnych. W 1886 roku wprowadził w swoich zakładach wolne niedziele oraz 5 dni płatnego urlopu w roku, a rok później powstała kasa zapomogowa. Jak na tamte czasy były to rozwiązania nowatorskie i dalekowzroczne, które zapewniły firmie wspaniały rozwój do 1938 roku, kiedy przejęli ją Niemcy. Wspomnienie wielkości

Największy i najokazalszy budynek firmy Grünfelda, powstał w Kamiennej Górze w 1887 roku. Przez wiele lat mieścił się tam Kamodex. Teraz, choć życie z gmachu uciekło, nadal robi wrażenie choćby odpadającymi od fasady zdobieniami. W czasach przedwojennych, kiedy po śmierci Valentina, synowie przenieśli główną siedzibę firmy do Berlina, w tym budynku pozostawiono produkcję. W 1913 roku firma zatrudniała około 2 tysiące pracowników. Lata

dwudzieste ubiegłego wieku przyniosły „modę” na „Grünfelda”, w sklepach w Berlinie i Kolonii, wyroby tekstylne kupowała śmietanka towarzyska. Gmina żydowska

Społeczność żydowska w Kamiennej Górze istniała już w XIV wieku. W XV wieku, w wyniku przetaczających się po Dolnym Śląsku antysemickich wystąpień, Żydzi zostali pozbawieni praw i wypędzeni z miasta. Powrócili dopiero około 1812 roku, kiedy to edykt emancypacyjny, dał im prawo osiedlenia się w mieście. Niewielka wspólnota religijna modliła się przy Friedrich Str. 21, przy obecnej ul. Mickiewicza. Nowa synagoga została ukończona dopiero w 1858 roku przy obecnej Alei Wojska Polskiego. Kamiennogórska gmina żydowska nigdy nie była liczna. Najwięcej wyznawców odnotowano w 1884 roku i było to 177 osób. Tym bardziej trzeba docenić, że to właśnie z tej grupy wyznaniowej pochodziła osoba, która w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, nazwę miasta Landeshut skojarzyła z wysokiej jakości wyrobami z dolnośląskiego lnu. {BT}

Cykl „Kamienna Góra przez wieki” powstaje dzięki wsparciu firmy Dofama Thies sp. z o.o.

Andrzej Grabowski zawitał do Kamiennej Góry. Swoim programem w stylu stand-up zabawiał publiczność przez ponad godzinę. Popularny Ferdynand Kiepski zaśpiewał też swoje najlepsze piosenki.

•reklama

Wiktor Król, prezes Powiatowego Centrum Zdrowia w Kamiennej Górze, nie miał dobrych wiadomości dla radnych Lubawki. Jeśli sytuacja się nie zmieni, w drugiej połowie roku mogą pojawić się kolejki do kamiennogórskiego szpitala.

W. Król nie miał dobrych informacji dla radnych.

do szpitala będzie trzeba ustawić się w kolejce. Oczywiście przypadki nagłe będą realizowane bez oczekiwania. Radni dopytywali się o poziom zatrudnienia w szpitalu. Prezes wyjaśnił, że nie ma problemu z lekarzami, jest ich nawet więcej niż wymaga NFZ, ale to wynik dużej liczby lekarzy odbywa-

Mimo ceny biletu (30 zł) pod sceną w Centrum Kultury był komplet widzów. Na sali pojawiło się prawie 200 osób. A. Grabowski pokazał swoje najlepsze skecze oraz piosenki, była więc „Wizyta w SPA”, „Jest dobrze” czy „Dwa wyjścia”. Oczywiście nie zabrakło nawiązań do serialu Świat według Kiepskich, dzięki któremu aktor zdobył największą popularność. Widownia świetnie się bawiła. Andrzej Grabowski to aktor filmowy, teatralny, telewizyjny, kabareciarz oraz wokalista. W tym roku skończy 60 lat (urodzony w 1952 roku). Największą sławę przyniosła mu rola w serialu komediowym kręconym we Wrocławiu, Świat według Kiepskich, gdzie zagrał Ferdynanda Kiepskiego. Wielbiciele Harrego Pottera powinni znać głos aktora z dubbingu, A. Grabowski podkładał głos pod Alastora Moody’ego. Przygodę z punk rockiem rozpoczął z zespołem KSU. Wydał też własną płytę. Na kolejną gwiazdę w kamiennogórskim Centrum Kultury, nie trzeba będzie długo czekać. Już są do nabycia bilety na koncert Krzysztofa Krawczyka, który odbędzie się 13 lutego. Koszt biletu 45 zł. {ksoniek}

Będą kolejki? W roku 2011 szpital miał 1,2 mln zł nadwykonań. To takie usługi medyczne, które wykonane zostały ponad liczbę zabiegów opłaconych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Co roku szpital miał nadwykonania, ale NFZ zwracał przynajmniej część kosztów. W zeszłym roku było to 30%. W tym roku nadwykonania najprawdopodobniej nie zostaną opłacone. Nie oznacza to, że szpital przyniósł stratę, ale bieżącym roku będzie musiał ograniczyć ilość świadczonych usług. Szpital będzie musiał trzymać się przyznanego kontraktu. Może to spowodować, że w drugiej połowie roku aby dostać się

Stand-up w Kamiennej

Andrzej Grabowski na kamiennogórskiej scenie

Od kupca do przemysłowca

W 1862 roku przyjechał do Kamiennej Góry z Górnego Śląska młody mężczyzna, którego postanowienia życiowe nie odbiegały od tych, jakie mają współcześni młodzi ludzie. Postanowił zarobić duże pieniądze. Bez wątpienia miał pomysł i wizję tego co chce zrobić, bo założona przez niego firma Landeshuter Leinen- und Gebildweberei F. V Grünfeld rozwijała się, dziś powiedzielibyśmy, że powoli, ale konsekwentnie. Falk Valentin Grünfeld zaczynał od straganu z wyrobami tekstylnymi na kamiennogórskim rynku. Powoli, zatrudniając tkaczy- chałupników, dorobił się własnych tkalni, najpierw ręcznych, potem krosien mechanicznych. Urodził się w 1837 roku, w wielodzietnej rodzinie żydowskiej. W dzieciństwie był nazywany Walkiem, stąd potem pojawił się Falk przed Valentinem i F.V w nazwie firmy. Jego wnuk, powołując się na ojca, opisał Valentina Grünfelda, jako człowieka oryginalnego, pomysłowego i niezwykle dalekowzrocznego. Śledząc tę zawrotną karierę nie ma wątpliwości, że właśnie dzięki tym cechom osiągnął wielki sukces.

5

jących staż w Kamiennej Górze. Tajemniczo zabrzmiała odpowiedź dotycząca pielęgniarek. Prezes wyjaśnił, że ich liczba była odpowiednia do zeszłorocznej ilości świadczonych usług. Pytany w kuluarach czy oznacza to konieczność zwolnień, nie udzielał informacji. {maja}


6

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

WEJDŹ NA www.

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

Udana trzynastka Ładna pogoda, temperatura niewiele poniżej zera stopni, gruba pokrywa śniegu i prawie ćwierć tysiąca zawodników to najkrótszy opis tegorocznego Memoriału Staszka Bodzka. Zawody odbyły się po raz trzynasty, ale tym razem pechowa liczba była dla organizatorów szczęśliwa.

Tradycyjnie do udziału w biegu zaproszeni zostali zawodnicy w każdym wieku. Najmłodszy narciarz nie miał jeszcze czterech lat i miał do pokonania kilkudziesięciometrową trasę po stadionie. Najstarsi urodzili się w 1939 roku i brali udział w biegu głównym rozgrywanym na pętli o długości prawie 5 kilometrów. W tym roku biegi narciarskie w Opawie były częścią cyklu Mistrzostw Polski Amatorów. Tegoroczna edycja Memoriału Staszka Bodzka miała międzynarodową obsadę. Na zawody przyjechali biegacze z Czech i w kilku kategoriach zajęli wysokie miejsca. Organizatorzy uwzględnili uwagi zawodników zgłaszane po poprzednich zawodach. Nieco zmieniona została trasa, złagodzony został m.in. jeden zakrętów, na którym biegacze często wypadali z trasy. Jako pierwsze, na starcie stanęły najmłodsze dzieci. Przedszkolaki biegły na dystansie 100 metrów. Start i meta ustawione zostały w jednej linii, tak żeby dzieci nie musiały pokonywać zakrętów. Wśród chłopców wygrał Hubert Gajowski z Kamiennej Góry. Rywalizację dziewcząt wygrała Klau-

W biegu głównym dominowali miejscowi zawodnicy.

dia Traczyk (UKN 15 Jelenia Góra) przed Oliwią Surdyką z Lubawki. Starsze dzieci (rocznik 20042003) miały już do pokonania 500 metrów z nawrotem w połowie trasy. W rywalizacji chłopców najlepszy okazał się Mateusz Sierakowski (UKS Sokołowsko). Antoni Nowotny z Miszkowic był dziesiąty. Wśród dziewcząt tryumfowała Roksana Jarmakowicz (UKS „Olimpijczyk” Sosnówka). Jagoda Nowotna z Miszkowic była ósma, a Dominika Cebula (MUKN „Pod Stróżą” Miszkowice) dziewiąta.

Zawodnicy z kolejnej grupy wiekowej (2002- 2001) musieli już wybiec poza stadion, mieli do pokonania kilometr. Wśród dziewcząt wygrała Daria Deja (MKS Karkonosze). Weronika Mikołajczyk była czwarta, Aleksandra Mikołajczyk dziesiąta, Wiktoria Przemyślak dwunasta, Weronika Przemyślak trzynasta. Cała czwórka reprezentowała MUKN „Pod Stróżą” Miszkowice. Najlepszym chłopcem na tym dystansie okazał się Jakub Ogorzałek z Nowej Rudy. Zawodnicy miszkowickiego klubu zajęli piąte (Grzegorz Dereń),

szóste (Michał Chmieliński), czternaste (Jakub Pilarski) i dziewiętnaste (Hubert Sajdak) miejsce. Zawodnicy z roczników 20001999 mieli do pokonania trasę o długości 2 kilometrów. Rywalizację chłopców wygrał Kacper Centlik (MUKN „Pod Stróżą” Miszkowice). Pozostali zawodnicy z tego klubu uplasowali się: Kamil Sadowski na siódmym, Patryk Wojciechowski na trzynastym, Krystian Padelis na dziewiętnastym, Patryk Popełka na dwudziestym pierwszym miejscu. Wśród dziewcząt wygrała Aleksandra Szeszko (MCK Mieroszów). Jedyna zawodniczka gospodarzy Patrycja Pełdiak zajęła piąte miejsce. Dystans trzech kilometrów, czyli rywalizację zawodników z rocznika 1998, najszybciej pokonali Przemysław Pancerz i Magdalena Gnosowska oboje reprezentowali UKN Melafir Czarny Bór. Rywalizację w grupie chłopców z roczników 1997- 1996 (5 kilometrów) wygrał Czech Lukas Slavik (Krkonose Vrchlabi), drugi był Klaudiusz Kogut z MUKN „Pod Stróżą” Miszkowice. Zawodnicy gospodarzy zajęli również dziesiąta (Kornel Latuszek), jedenaste (Mateusz Zieliński), dwunaste (Mateusz Rżany) i trzynaste miejsce (Karol Cieślak). Wśród dziewcząt tryumfowała Kamila Żuk (UKS Mieroszów). Zawodniczki z miszkowickiego klubu zajęły drugie (Paulina Trzaska) i piąte miejsce (Agnieszka Smyk). W rywalizacji seniorów na dystansie 10 kilometrów najlepszy okazał się

Janusz Biskup z Wałbrzycha. Henryk Dudek był ósmy, a Józef Kasprzyk dziewiąty. Obaj to mieszkańcy Lubawki. Bieg główny mężczyzn na dystansie 15 kilometrów zdominowali zawodnicy MUKN „Pod Stróżą”. Wygrał Tomasz Jurczak, a Norbert Maciulewicz był trzeci. Zbigniew Włodarczyk z Lubawki zajął osiemnaste miejsce, Maciej Gajowski z Kamiennej Góry był dwudziesty piąty. Kolejne miejsca zajęli Mikołaj Kreń i Miłosz Kreń (obaj Lubawka) oraz Grzegorz Urbanik z Kamiennej Góry. Janusz Czuba z Niedamirowa był trzydziesty pierwszy, Krzysztof Kurczewski z Krzeszowa trzydziesty czwarty, a Robert Wolski z Lubawki trzydziesty piąty. Również w biegu głównym kobiet najlepsze były zawodniczki miszkowickiego klubu. Wygrała Karolina Trzaska przed Natalią Surdyką. Wioletta Włodarczyk z Lubawki zajęła piąte miejsce, a Wioletta Gajowska z Kamiennej Góry dwunaste. Oprócz sportowej rywalizacji organizatorzy zapewnili uczestnikom dodatkowe atrakcje. Podczas imprezy można było wziąć udział w kuligu, a miłośników mocniejszych wrażeń na przejażdżki zapraszali członkowie klubu 4x4. Każdy z zawodników otrzymał gorący posiłek, a goście liczyć mogli na ciasta i słodkie bułki. Memoriał zmienił się w rodzinną imprezę dla biegaczy i ich rodzin. {Marcin Jaksoń}

Więcej zdjęć i film na portalu www.powiatowa.info

Rozmowa z Arkadiuszem Kubackim

Historia jednego przypadku - Jak doszło do tego, że specjalista od konstrukcji budowlanych i budowy mostów zajął się szyciem? Od momentu, gdy udało nam się wyrwać z komunizmu, jeszcze jako nastolatek, obserwowałem jak inne miasta, powiaty przyciągają nowe inwestycje, tworzone są nowe miejsca pracy. Niestety u nas nie udawała się ta „sztuka”, więc gdy bezrobocie w Lubawce w 2004 roku sięgało 30 %, a ja po zakończeniu studiów zdecydowałem się, że jednak zostanę w Lubawce i nie wyjadę stąd jak większość moich szkolnych koleżanek i kolegów, szukałem możliwości aby tę sytuację zmienić. Branża była mi tak naprawdę obojętna, bo wiedziałem że znajdę się w każdej, a to, że akurat zająłem się przemysłem lekkim jest dziełem przypadku. Na początku tego wieku w obiektach po byłych Zakładach Przemysłu Dziewiarskiego „Watra” w Lubawce, a następnie „Jurtal” działała firma „Firko”, była tam zatrudniona osoba z mojej rodziny. Podczas jednego ze spotkań dowiedziałem się, że w zakładzie tym nie najlepiej się dzieje, pracownicy nie otrzymują pensji w terminie. Sytuacja była dziwna, na pozór wszystko było w porządku. Był dostępny surowiec, rynki zbytu i wykwalifikowani pracownicy. Po

powrocie do domu wysłałem maila do firmy, która była odbiorcą wyrobów produkowanych przez „Firko”. Zaproponowałem im współpracę. Ogromnie się zdziwiłem, gdy następnego dnia rano zadzwonił do mnie prezes Setex Textile - firmy z Niemiec, wstępnie przyjmując moją propozycję. - Jak długo trwało ustalenie warunków współpracy? -Wszystko potoczyło się bardzo szybko. Ustaliliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie powołanie spółki i tak powstał w 2004 r. Lubatex Sp. z o.o., której właścicielami jest dwóch partnerów zagranicznych i jeden polski. Produkcję rozpoczęliśmy już w listopadzie 2004 r. w obiektach po byłej Dolnośląskiej Fabryce Mebli, na tzw. „Tajwanie”. Do nowej, wybudowanej już przez nas, hali przenieśliśmy się w styczniu 2006 r., a w lutym w opuszczonych przez nas obiektach, przez nikogo już nie dozorowanych zawalił się dach. Trudno w to uwierzyć, ale firma Lubatex jest pierwszym od zakończenia II wojny światowej przedsiębiorstwem w Lubawce, które swoją produkcję prowadzi w 100 % w nowo wybudowanych obiektach. - Jak w tej chwili wygląda profil produkcji Lubatexu i jaki jest poziom zatrudnienia?

- Na dzień dzisiejszy zatrudnienie w firmie waha się między 250, a 300 osób. Jest to związane z sezonowością zamówień. Szyjemy głównie bieliznę pościelową z gotowej tkaniny. Proces produkcyjny składa się z kroju, szycia, pikowania, pakowania i przygotowania wysyłki. W 2011 r. wielkość naszej produkcji wyniosła około 8 mln szt. Co dało obrót na poziomie około 20 mln zł. - Na jakie rynki produkujecie? - Naszymi odbiorcami są kraje Unii Europejskiej, głównie Niemcy i Francja. W ostatnim czasie zwiększyliśmy znacznie produkcję na rynek polski, co jest związane z kontraktem dla jednego ze szwedzkich koncernów. - Jakie są Wasze plany na przyszłość? -W tej chwili naszą działalność prowadzimy na powierzchni 7200 m². W budowie znajduje się obiekt o powierzchni 3500 m², docelowo ma tam znajdować się magazyn oraz nowa hala produkcyjna. Idziemy coraz bardziej w kierunku automatyzacji produkcji ponieważ cały czas czujemy na plecach oddech chińskich, indyjskich a nawet afrykańskich producentów. Inwestycje takie pozwolą nam na większą

elastyczność oraz konkurencyjność i w znacznej mierze poprawią funkcjonowanie firmy, zwiększy to nasz potencjał rozwojowy i umożliwi zatrudnieni kolejnych pracowników. Z optymizmem patrzę w przyszłość, ponieważ wiem, że w życiu wszystkiego można się nauczyć. Trzeba tylko chcieć. - Jakie problemy nastręcza kierowanie tak dużym przedsiębiorstwem? - Oczywiście pochłania to wiele czasu, ale daje też sporo satysfakcji w przypadku gdy sprawy idą, tak jak u nas, w dobrym kierunku, innymi słowy do pracy przychodzę z uśmiechem. W mojej firmie stanowisk „biurowych” jest jedynie 8, a żeby było ciekawiej, kierownik produkcji z wykształcenia jest matematykiem. Według mnie kluczem do sukcesu jest ciężka praca i dobra kadra. Nie boję się zatrudniać ludzi mądrzejszych ode mnie. Nie boję się również zwalniać pracowników, jeśli nie spełniają oczekiwań firmy. - Czy w takim razie można powiedzieć, że nie macie żadnych problemów? - Aż tak dobrze nie jest. Sprawą, która spędza mi sen z powiek jest brak na naszym rynku pracy wy-

kwalifikowanych szwaczek. Wielokrotnie zwracałem na ten problem uwagę poprzedniemu i obecnemu kierownictwu Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Kamiennej Górze, ale jak do tej pory bez skutku. Uzyskałem odpowiedź, że młode kobiety nie chcą się uczyć tego zawodu. Jest to tym bardziej dla mnie dziwne, że z wielką dozą prawdopodobieństwa mogę zapewnić, że dla fryzjerek, sprzedawczyń, kucharek itd. z naszego powiatu pierwszym „zakładem pracy” będzie urząd pracy. Jeżeli natomiast chodzi o szwaczki, to znam co najmniej kilka firm, które ich poszukują. Mam wrażenie że niestety nikt naszej młodzieży nie pomaga w wyborze zawodu, który da im potem chleb i mówię tutaj tak samo o rodzicach jak i szkole. Nie każdy musi być profesorem, a ja myślę, że lepiej jest dobrze skończyć zasadniczą szkołę zawodowa i mieć pożądany przez pracodawców fach w ręku, niż byle jak liceum i zasilać rzeszę bezrobotnych. Stąd na koniec mój apel do młodzieży, nauczycieli i rodziców, skończmy wreszcie kształcić bezrobotnych i stwórzmy klasę szwaczek. {SA}


WEJDŹ NA www.

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

ogłoszenia drobne NAUKA • Poszukuję korepetytora z matematyki dla gimnazjalisty tel. 601-780-015

PRACA • Powiatowy Urząd Pracy w Kamiennej Górze ul. Sienkiewicza 6a uprzejmie informuje, że w dniu 31.01.2012r. dysponuje niżej wymienionymi ofertami pracy: • 1. Sprzedawca – kolektor • 2. Główny technolog – konstruktor maszyn • 3. Robotnik rolny przy hodowli owiec • 4. Sprzedawca • 5. Kierowca C+E • 6. Kierowca konwojent • 7. Elektryk • 8. Recepcjonistka • 9. Tynkarz • 10. Operator wózka widłowego • 11. Kierowca / dostawca pizzy

7

Jak dodać ogłoszenie? Emisję ogłoszeń drobnych zlecać można w siedzibie redakcji, ul. Kościuszki 6 w Kamiennej Górze. Biuro czynne jest w dni robocze od godziny 8 do 18. Koszt emisji ogłoszenia to 0,25 zł za słowo dla osoby fizycznej. Emisję zlecać można również wysyłając sms o treści TC.ZYCZG. tresc_ogloszenia na numer 72068. Koszt wysłania sms-a to 2,46 zł (brutto). Ogłoszenie drobne wysłane sms-em zawierać może do 120 znaków, nie może zawierać polskich liter. Musi być wysłane do godz. 15.00 we wtorek poprzedzający wydanie gazety. Ukaże się tylko raz w najbliższym wydaniu gazety. Treść ogłoszenia musi być adekwatna do rubryki, w której ma być zamieszczona. Ogłoszenia o treści nie nawiązującej do tematyki rubryki, kopiujące materiały prasowe, literackie lub inne szczególnie bez praw autorskich, nie zostaną zamieszczone. Nie zostaną zamieszczone również ogłoszenia, które naruszają dobra osobiste innych osób, są niezgodne z polskim prawem, zawierają treści erotyczne lub propagują brak tolerancji rasowej i faszyzm. Zamawiając usługę przez sms użytkownik akceptuje warunki regulaminu dostępnego na stronie http://powiatowa.info/ogloszenia_ regulamin

Baran

Waga

Tydzień wygranych spraw i powodzenia w pracy zawodowej. Wykorzystajcie ten czas, bo sprzyjają wam nie tylko okoliczności ale i szefowie.

Znajdziecie oparcie w osobie, po której się tego nie spodziewacie. Uważajcie teraz na kości i stawy, możliwe są stany zapalne jak również złamania.

Byk

Skorpion

Lubicie gromadzić rzeczy i pieniądze, ten tydzień da wam wyjątkowe szanse by powiększyć swój stan posiadania.

Odezwą się dawni przyjaciele z ciekawymi propozycjami miłego spędzenia czasu. Nie odmawiajcie, bo spotkanie zapowiada się ciekawie.

Bliźnięta

Strzelec

Powalczcie o to, czego pragniecie, może to być walka o własne przekonania lub o styl życia. Staniecie w otwartym konflikcie, w którym wygracie.

W tym tygodniu zadbajcie o miłość w swoim życiu, zadbajcie o bliskie osoby i nie pozwólcie aby nuda wkradła się waszych związków.

Rak

Koziorożec

Nadal dobra aura na rozpoczynanie projektów, pracy a nawet miłości. Macie szanse aby ktoś was docenił.

Tydzień przyniesie zyski materialne pod warunkiem systematycznej i ciężkiej pracy. Zadbajcie o zdrowie, zróbcie podstawowe badania.

Lew

Wodnik

Przyjrzyjcie się swoim planom jeszcze raz i zweryfikujcie nierealne szczegóły. Dobrej rady udzieli wam starszy mężczyzna z rodziny.

Zmysłowość będzie teraz dla was bardzo ważna. Obejrzycie się na ulicy za niejednym przedstawicielem płci przeciwnej.

Panna

Ryby

Działajcie zgodnie z prawem a wszystko ułoży się jak po maśle. W tym tygodniu powinniście wygrać procesy sądowe.

Wbrew swojej rybiej naturze będziecie teraz zasadnicze i bardzo skrupulatne. Zdziwicie tym osoby ze swojego otoczenia.


8

Bezpłatny Tygodnik • czwartek 2 lutego 2012 r.

WEJDŹ NA www.

Koniec rozgrywek

Nie tylko Opawa

Szachiści z Kamiennej Góry, Krzeszowa i Przedwojowa rywalizowali w turnieju szachowym zorganizowanym podczas ferii przez Stefana Hałubka.

W miniony weekend biegacze z powiatu startowali nie tylko w XIII Memoriale Staszka Bodzka (o imprezie piszemy na stronie 6).

Cykl rozgrywek składał się z czterech turniejów zaplanowanych na wtorki i czwartki podczas dwutygo-

kiem do lat 18. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu zajął Józef Sobota. Szachowy senior (rocznik 1935) zgromadził 39 punktów. Trzeci, z dorobkiem 34 punktów, był Hubert Czoch. Hubert zdobył jednocześnie pierwsze miejsce w grupie szachistów do lat 14. Cała trójka to szachiści UKS „Zadrna” Kamienna Góra.

W kamiennogórskim turnieju walczyli szachiści w bardzo różnym wieku.

dniowych ferii zimowych. Szachowe rozgrywki to tradycyjna propozycja Centrum Kultury. Po podsumowaniu wszystkich turniejów wyłonieni zostali zwycięzcy. Karol Czoch zdobył 42 punkty i wygrał feryjny cykl rozgrywek. Był jednocześnie najlepszym zawodni-

Najlepszym szachistą mającym mniej niż 10 lat był Daniel Kaczor. Z 24 punktami w klasyfikacji generalnej zajął szóste miejsce. Najlepszą szachistką okazała się Ewa Skoczeń. W całym cyklu zdobyła 12 punktów i w klasyfikacji generalnej zajęła 9 miejsce. {maja}

czytaj pierwszy, oglądaj i komentuj - ZAWSZE PIERWSI

Narciarze z powiatu stanęli na starcie XXXIII Biegu Gwarków. Impreza tradycyjnie odbyła się przy schronisku Andrzejówka koło Wałbrzycha. Wśród dzieci walczyły dwie zawodniczki MUKN „Pod Stróżą” Miszkowice. A. Mikołajczyk pobiegła w Opawie i Andrzejówce. Obie startowały na dystansie jednego kilometra, czyli wśród czyli wśród zawodników w wieku biegaczy z roczników 2001 – 2002. 51- 60 lat. W klasyfikacji łącznej chłopców W weekend rozegrane zostały i dziewcząt Aleksandra Mikołajczyk również kolejne zawody Pucharu zajęła dwunaste miejsce, a Weronika Kontynentalnego w biegach narMikołajczyk była piętnasta. W klasy- ciarskich. Na Kubalonce, w Slavic fikacji dziewcząt siostry zajęły odpo- Cup - Puchar Beskidów wystartowały wiednio piąte i siódme miejsce. zawodniczki znane z MUKN „Pod W biegu głównym stylem dowol- Stróżą” Miszkowice. nym, rozgrywanym na dystansie dwuW sobotę rozegrane zostały sprindziestu kilometrów, Grzegorz Urba- ty stylem klasycznym. Wychowanka nik z Kamiennej Góry zajął 42 miejsce miszkowickiego klubu, Justyna Morw klasyfikacji biegu, 40 miejsce wśród darska, zajęła w nich trzecie miejsce. mężczyzn i 11 w grupie wiekowej M3, W niedzielę zawodniczki walczyły czyli wśród 31- 40 latków. stylem dowolnym na trasie o długości Natomiast w biegu stylem do- dziesięciu kilometrów. Justyna Morwolnym na dystansie dziesięciu ki- darska zajęła w tym biegu dziewiąte lometrów, czyli w Memoriale Józefa miejsce. Do rywalizacji przystąpiła Pawlika, walczył Zdzisław Oleksy również Marzena Maciulewicz, również z Kamiennej Góry. Zajął 201 zawodniczka MUKN „Pod Stróżą” miejsce w klasyfikacji generalnej, 159 zajęła siódme miejsce. {maja} wśród mężczyzn i 45 w grupie M5,

Zmiana trenera Piłkarze lubawskiego „Orła” rozpoczną rundę wiosenną z nowym trenerem.

Dotychczasowy trener seniorskiej drużyny „Orła” podjął decyzje o rezygnacji z tej funkcji. Zdecydowały o tym powody osobiste. Marcin Trela prowadził seniorów „Orła” przez półtora roku. W poprzednim sezonie drużyna zajęła drugie miejsce w klasie A. Po rundzie jesiennej sezonu

Artur Sarzyński – nowy trener „Orła”

2011/2012 „Orzeł” zajmuje trzecie miejsce w lidze. M. Trela deklaruje, że chociaż nie będzie już trenerem, nie rozstaje się z klubem, gotowy jest do pomocy następcy i kolegom z innych grup rozgrywkowych. Nowym trenerem „Orła” został Artur Sarzyński. W przeszłości był on już związany z lubawskim klubem. W poprzednim sezonie trenował KS 1946 Chełmsko Śląskie. Pierwszym celem nowego trenera jest utrzymanie obecnego składu drużyny. „Orzeł” już rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej. {maja}

powiatowa.info 20  

tygodnik powiatowa.inf nr 5/2012 (20)

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you