Page 1

Licz się z Naturą PomorskiEkolog

<< 

sierpień 2010

Bezpłatny dodatek do Dziennika Pomorza

Szukaj prądu w polu

>2-3

Szukaj nas również na:

Nie pal byle czym!

>10-11

Nie wietrz swojej kieszeni Dodatek dofinansowany został przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Fundusz nie ponosi odpowiedzialności za treści zawarte w dodatku.

>4


2 >>

PomorskiEkolog

szukaj prądu w polu Wciąż przybywa farm wiatrowych. To źródło energii, które prawdopodobnie nigdy się nie skończy. Na pewno każdy choć razy widział kręcące się ramiona wiatraków. Są takie wysokie, bo w górze wieje silniejszy wiatr. Dlatego łączna maksymalna wysokość jednego wiatraka to ok. 150 metrów. Składa się na nią wieża o wysokości od 78 do 105 metrów oraz trzech łopat o długości ok. 40-45 metrów. Dla porównania, wysokość stołecznego Pałacu Kultury i Nauki to 167 metrów (z iglicą – 230 metrów). Wszystko po to, by wychwytywały jak najwięcej wiatru. To źródło

3

– tyle łopat obracających się wokół własnej osi ma najczęściej spotykane śmigło. Turbina posadowiona jest na wieży ze stali, montowanej z kilku segmentów. Wewnątrz niej biegnie instalacja elektryczna odprowadzająca wyprodukowaną energię oraz instalacja teletechniczna, dzięki której możliwe jest zdalne sterowanie pracą urządzenia. System zdalnej kontroli zapewnia monitoring w czasie rzeczywistym parametrów maszyny i komunikację z masztami i podstacją elektryczną z centrali lub zdalnie za pomocą e-maila lub smsa.

energii odnawialnej w nieskończoność i jest naprawdę przyjazne dla środowiska. Jak twierdzą eksperci, gdybyśmy wykorzystali całą siłę wiatru wiejącego na Ziemi, moglibyśmy wyprodukować 350 razy więcej energii niż potrzebujemy. Ale są też przeciwnicy pozyskiwania energii z tego źródła. Ci twierdzą, że turbiny wiatrowe szpecą krajobraz. Inni, że obracające się ramiona zbytnio hałasują. - Każda działalność człowieka, a szczególnie inwestycyjna, to ingerencja w środowisko naturalne. Wszystko ma znaczenie, wszystko ma jakiś wpływ na krajobraz, ptaki, hałas. Podstawową kwestią jest minimalizacja tego wpływu - odpowiada na zarzuty Jarosław Mroczek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Jeszcze inni zwracają uwagę, że wiatraki są zabójstwem dla ptaków. Firmy stawiające wiatraki zapewniają jednak o swojej odpowiedzialności względem natury. Jak tłumaczą, ich przedsięwzięcia nie zabijają ptactwa. Rocznie więcej ptaków ginie w wyniku kolizji samochodowych. Aktualnie cała pro-

ochrona skrzydlatych przyjaciół Dwa lata temu przedsiębiorcy z branży energetyki wiatrowej i przedstawiciele ogólnopolskiego towarzystwa ochrony Ptaków wraz z gronem ekspertów opracowali wytyczne w zakresie oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki. Stanowią one zestaw dobrych praktyk w zakresie poszukiwania nowych lokalizacji, przeprowadzania monitoringu przedrealizacyjnego i poinwestycyjnego przez deweloperów i inwestorów zainteresowanych realizacją projektów wiatrowych. Już w preambule dokumentu widać kompromis między miłośnikami ptaków a „wiatrakową” branżą. Strony przyjęły bowiem, „że ochrona bioróżnorodności jest priorytetem równie ważnym, jak rozwój odnawialnych źródeł energii, co oznacza, że realizacja inwestycji wiatrowych nie może odbywać się bez poszanowania priorytetów w zakresie ochrony ptaków”.


PomorskiEkolog

<< 

20 ton

– tyle waży śmigło dużej elektrowni wiatrowej. Ramiona takiego wiatraka zaczynają się obracać przy prędkości wiatru 3-4 metry na sekundę. Od tej prędkości do prędkości około 25 metrów na sekundę elektrownia wiatrowa generuje energię elektryczną. W przypadku prędkości powyżej 25 metrów na sekundę (co jest równoważne z prędkością 90 kilometrów na godzinę), elektrownia przechodzi w tryb pracy bezpiecznej, podczas której nie generuje energii elektrycznej.

cedura postawienia farmy wiatrowej jest przeprowadzana bardzo skrupulatnie we współpracy z ekologami oraz ornitologami. Przedstawiciele PSEW na swojej stronie internetowej www.elektrowniewiatrowe.org.pl przytaczają opinie ekspertów. Na konferencji poświęconej energeTurbiny instaluje się w bardzo wietrznych miejscach, bo gdyby wiatr tyce wiatrowej, która odbyła ucichł, stałyby się całkowicie bezużyteczne. Fot. Iwona Skopińska się w końcu listopada 2007 r. w Gdańsku, ornitolog, prof. Przemysław Busse, omawiając badania wpływu Dlatego kolejne samorządy na Pomorzu są na ptaki lokalizacji jednej z planowanych farm zainteresowane ulokowaniem tego typu inwewiatrowych skonstatował, że prawdopodobieństycji na ich terenie. Dla włodarzy to źródło dostwo zderzenia ptaka z wiatrakiem wynosi 0,005 chodu. Ale ważna przy tego przedsięwzięciach proc. Z badań przeprowadzonych przez Uniwerjest analiza oddziaływania na środowisko. Jeśli sytet Wrocławski na terenach istniejących w Polokaże się przyjazne dla natury, to wówczas lisce farm wiatrowych wynika z kolei wyraźnie, czyć można wyłącznie korzyści z siły wiatru. że okoliczni mieszkańcy nie zaobserwowali żadOd energii wiatrowej nie przybywa przecież nych martwych ptaków w pobliżu wiatraków. dwutlenku węgla w atmosferze. Nie trzeba też Zresztą - by przekonać się jak bardzo neutralna zastanawiać się co zrobić z odpadami, które dla środowiska jest farma wiatrowa, wystarczy powstają przy wykorzystaniu innego źródła podejść w bezpośrednią bliskość wiatraka. energii.


4 >>

PomorskiEkolog

Nie wietrz swojej kieszeni Choć stale rośnie zapotrzebowanie na prąd, wcale nie trzeba produkować go coraz więcej. Wystarczy oszczędzać. Poczujemy to płacąc rachunki za energię, a przy okazji zrobimy coś dobrego dla środowiska. Równie ważne, jak pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych, jest oszczędzanie prądu. Najprostszą formą jest po prostu konsekwentne wyłączanie wszystkiego, co zbędne. Jeśli nie musisz, nie zapalaj żyrandola, bo może wystarczy mała lampka gdy czytasz gazetę czy oglądasz telewizję. Na co dzień po prostu zmień nawyki i pilnuj, by w twoim domu czy mieszkaniu nie paliło się całe oświetlenie. Sprawdź, czego używasz w swoich lampach. Modne stały się świetlówki tzw. energooszczędne. Według niektórych, korzystanie z nich oznacza, że w kieszeni w ciągu roku zostanie ok. 100 zł. Jednak takich żarówek nie należy stosować w pomieszczeniach, w których zapala się światło na krótko, a więc w łazience, w toalecie czy w przedpokoju. Częste włączanie przyczynia się do ich szybszego zużywania. W sklepach możesz też spotkać oświetlenie LED. Jak twierdzą specjaliści, są one obecnie najbardziej ener-

gooszczędnym źródłem światła mogącym być stosowanym zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Teoretycznie bowiem cała dostarczona energia jest zamieniana na światło - są dziesięciokrotnie bardziej energooszczędne od tradycyjnych żarówek oraz dwukrotnie od żarówek energooszczędnych. Ponadto, diody nie męczą wzroku i nie wpływają negatywnie na nasze samopoczucie, gdyż nie występuje w nich promieniowanie UV i drganie światła. No i praktycznie w ogóle się nie nagrzewają. Jak podkreślają zwolennicy, są też bardzo trwałe. Oświetlenie LED pracuje ponad 100 tysięcy godzin czyli ok. 11 lat ciągłej pracy, przy czym częste włączanie i wyłączanie nie skraca ich żywotności. Dla porównania, trwałość żarówek żarowych wynosi około 600 godzin, a żarówek energooszczędnych około 6000 godzin. Należy jednak zaznaczyć, że sprawność świecenia diody z czasem maleje - po 50 tysiącach godzin ilość emitowanego światła zmniejsza się o połowę.

kolorowy pożeracz prądu niebieska, zielona, czerwona – nieważne, w jakim jest kolorze, ważne, że niepotrzebnie pożera energię. Mowa o wszelkich przyciskach stand-by. Są podświetlone malutkimi diodami, które w ten sposób mówią nam, że jakikolwiek sprzęt jest w stanie gotowości, a więc cały czas pobiera z sieci prąd. takie przyciski znajdują się w wielu urządzeniach, jakie mamy w domach i biurach, a które wcale nie muszą czuwać cały czas. nawet w zasięgu naszego wzroku jest zwykle kilka takich „pożeraczy” energii. Jak szacują eksperci, w każdym polskim domu są przeciętnie cztery sprzęty z funkcją stand-by o łącznej mocy ok. 20 w. Jeśli wszystkie włączone są na okrągło, prowadzi to do zużycia takiej ilości energii, jaką wytwarza elektrownia średniej wielkości. w przeliczeniu na pieniądze oznaczać to może, że w skali kraju tracimy bezpowrotnie nawet 800 mln zł. Pamiętaj też o wyciąganiu z kontaktu wszelkich ładowarek, bo „ciągną” prąd nawet jeśli nie ładują komórki czy akumulatorków.


PomorskiEkolog

<< 

Zaproś słońce na swój dach Gdyby połowa Polaków zainstalowała na swoich dachach kolektory słoneczne, znacząco przyczyniłaby się do ochrony klimatu i zmniejszenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery Ale też na bieżąco poczułaby to w swoich portfelach, bo mniej płaciłaby za energię. W naszym kraju stosowane są przede wszystkim płaskie kolektory dachowe. Służą one do zamiany energii promieniowania słonecznego na energię cieplną magazynowaną w postaci ciepłej wody. Taka metoda przetwarzania energii solarnej jest uznawana za szczególnie wydajną i funkcjonalną. Kolektor odbiera energię słoneczną i przekazuje ją poprzez tzw. czynnik grzewczy i wymiennik ciepła znajdujący się w zbiorniku (bojlerze) do ogrzania wody, która może służyć np. jako ciepła woda użytkowa.

W Polsce przez ok. 240 dni w roku woda może być ogrzana energią słoneczną do temperatury ok. 50 stopni Celsjusza.

Ciepły prysznic Nieważne, skąd pochodzi ciepła woda, której używasz. Ważne, byś jej nie marnował. Bierz szybki prysznic zamiast pławić się w wannie. Nie pozwól, by woda była odkręcona gdy się golisz lub myjesz ręce. Staraj się nie myć naczyń pod bieżącą wodą. Możesz je namoczyć, a potem spłukać pod niewielkim strumieniem bieżącej wody. Jeśli kapie z kranu, nawet gdy kurek jest zakręcony, koniecznie to napraw. Jeżeli kran kapie z częstotliwością jednej kropli na sekundę, można oczekiwać utraty 11 tys. 935 litrów wody rocznie. Na pewno zostanie to dodane do twojego rachunku.

Kolektory mogą być więc instalowane wszędzie tam, gdzie jest zapotrzebowanie na ciepłą wodę, a więc w domach jednorodzinnych, hotelach, restauracjach, budynkach biurowych i produkcyjnych. Ale jednym z najistotniejszych elementów przy wyborze zestawu solarnego jest jego wielkość i możliwości. Decydując się na zestawy solarne, pamiętajmy, że jednym z najistotniejszych elementów jest dobór odpowiedniego zestawu: jego wielkości i możliwości. Przyjmuje się, że ok. 1,5 m kw. powierzchni czynnej kolektorów powinno przypadać na jedną osobę. Dlatego używa się standardowo dwóch kolektorów dla dwu, trzyosobowej rodziny, a trzech w przypadku cztero-, pięcioosobowej rodziny - trzech kolektorów. Dobry jakościowo zestaw solarny wraz z instalacją to dziś koszt rzędu 10 tys. zł.

Górą chmury? Jak mieszkańcy domu, który korzysta z energii słonecznej, radzi sobie w niepogodę? Nie znaczy to wcale, że domownicy muszą brać zimny prysznic lub marznąć. Instalacja jest wyposażona w pojemnik, który zatrzymuje ciepłą wodę przez dzień czy dwa. Dlatego dopasowując kolektor słoneczny do potrzeb rodziny, trzeba wziąć pod uwagę wielkość tego zasobnika. Fachowcy podpowiadają, że dla czteroosobowej rodziny zbiornik powinien mieć pojemność przynajmniej 600 litrów. Oczywiście, można kupić mniejszy, jednak w razie niepogody zapas ciepłej wody się szybciej skończy i wtedy trzeba będzie dogrzewać wodę w sposób konwencjonalny.


6 >>

PomorskiEkolog

Ekolog daje radę ściekom Na odludziu zwykle nie ma infrastruktury. Dlatego musisz sam rozwiązać problem ścieków, które produkujesz na co dzień. Jeśli chcesz uciec od miejskiego zgiełku, zbudować dom jak najbliżej natury, to by ją uszanować, będziesz musiał zmierzyć się z problemem ścieków. Składają się w ok. 95 proc. z wody, reszta to najróżniejsze substancje organiczne i nieorganiczne. Jednak nie można odprowadzić ich bezpośrednio do gruntu, nie naruszając równowagi biologicznej i nie zanieczyszczając wód gruntowych. Najprostsze i pozornie najtańsze rozwiązanie to budowa szamba. Ale są minusy takiej metody. Kiedy wypełni się zbiornik, musi opróżnić go specjalistyczna firma. Poza tym, ścieki zgromadzone w szambach są stężone - jeśli użytkownik

5 tys. zł

Nawet tyle może wynieść kara za posiadanie nieszczelnego szamba.

nie pilnuje regularnego wywozu, pojawia się ryzyko przebicia. Zachowanie reżimu wywozu ścieków jest uciążliwe i bywa trudne, np. zbiornik napełni się szybciej podczas świąt lub wizyt gości. Czteroosobowa rodzina swobodnie korzystająca z wody, produkuje 5 m sześc. ścieków tygodniowo. Koszt ich wywiezienia to około 2,5 – 2,7 tys. zł rocznie. Tańsze są przydomowe oczyszczalnie. Ich instalacja jest na pewno droższa od szamba, lecz w eksploatacji ta różnica zwraca się bardzo szybko Poza tym, służą ochronie zdrowia, życia, środowiska oraz chronią zasoby czystej wody, która będzie wykorzystana przez przyszłe pokolenia. Dobra oczyszczalnia przydomowa może zapewnić wysoką jakość oczyszczonych ścieków - co najmniej tak samo wysoką, a nawet konkurencyjną wobec oczyszczalni gminnych lub miejskich. Zatem wprowadzanie tak oczyszczonego odpływu do gruntu lub wody jest bezpieczne.

oszczędne cacko w każdym domu codziennie zbiera się góra brudnych naczyń. w takim przypadku wybawieniem może okazać się zmywarka. zyskujesz czas, który możesz wykorzystać na dużo przyjemniejsze zajęcia. Poza tym, nie umyjesz talerzy i kubków dokładnie, bo ludzkie dłonie nie wytrzymają temperatury wody sięgającej 55 stopni celsjusza, a właśnie w takiej czyszczone są naczynia w zmywarce. ale to nie koniec, bo mając taki sprzęt, zużywamy dużo mniej wody. na ręczne zmycie codziennych naczyń potrzeba ok. 50 litrów wody, zmywarce - maksimum kilkanaście. rocznie nie zmarnujesz więc nawet 20 tys. litrów. nie mówiąc o tym, że urządzenie pobiera zimną wodę i jest zwykle energooszczędne, więc tanie w eksploatacji. a to oznacza zysk w portfelu. Jeśli jednak nie stać cię na taką inwestycję, nie myj naczyń pod bieżącą wodą. napełnij zlew wodą i namocz je, a dopiero potem opłucz pod kranem.


PomorskiEkolog

<< 

Tak precyzyjnie zamaskowana przydomowa oczyszczalnia na pewno nikomu nie będzie przeszkadzała.

Jest to nic innego jak urządzenie, które oczyszcza ścieki pochodzące wyłącznie z obiektu, dla którego zostało zaprojektowane, a więc wodę zużytą podczas kąpieli, zmywania, prania oraz spłukiwania toalet. Nim wybierzesz metodę radzenia sobie ze ściekami, sprawdź, czy twoja działka nie znajduje się w obszarze objętym planem zagospodarowania przestrzennego, który nie przewiduje budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Te informacje dostępne są w urzędzie gminy. Możesz też tam zapytać o możliwość dofinansowania swojej inwestycji.

Marnotrawna spłuczka Z nieszczelnej spłuczki wypływać może nawet 40 litrów wody na godzinę, a więc 960 litrów dziennie. Daje to 28 tys. 800 litrów miesięcznie. Napraw ją więc jak najszybciej. Lepiej nie wiedzieć, ile wody zmarnowałbyś przez rok.

Źródło: odr.zetobi.com.pl

Szczyt nieszczelności Koniecznie sprawdź swoje szambo. Jeśli jest nieszczelne – czym prędzej je napraw, bo możesz doprowadzić do zanieczyszczenia bakteriologicznego i chemicznego gleby. Szkodzisz nie tylko naturze, ale i sobie, bo możesz np. zajadać warzywa z ogródka, w którym doszło do skażenia. Wciąż zdarza się, że ścieki w tajemniczy sposób lądują w rowie lub na rzadko uczęszczanej łące. Zdarza się także, że właściciel domu niespecjalnie przejmuje się nieszczelnym szambem, ba, niekiedy celowo je rozszczelnia, by zaoszczędzić na wywozie nieczystości. Jego bezmyślność może zaszkodzić całemu środowisku naturalnemu. Choć to nie mieści się w głowie, nadal są także całe osiedla, gdzie nie ma kanalizacji sanitarnej, a posesje podłączone są do „burzówki”. A to znaczy, że zanieczyszczenia z łatwością przedostają się do gleby, wód gruntowych, strumyków czy rzek.


PomorskiEkolog

8 >>

Piec na zielony węgiel Ten, kto chce dbać o środowisko, sięga po paliwa naturalne. Przede wszystkim nie zanieczyszczają powietrza, poza tym należą do odnawialnych źródeł energii, bo ich zasoby odnawiają się we względnie krótkim czasie. Ekologiczne paliwa to przede wszystkim różne postacie drewna czy słomy. Ci, którzy nie chcą truć siebie i okolicy, decydują się naturalne źródła energii. Mają także dodatkową zaletę: mogą zmniejszyć koszty ogrzewania od 30 do 70 proc. w stosunku do paliw tradycyjnych. To właśnie z powodu rosnących cen węgla rośnie zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii. W ślad za próbami spalania drewna, trocin czy słomy podążają producenci pieców, które są przystosowane do wykorzystywania naturalnych paliw. Najpopularniejsze jest obecnie drewno. Do kotłów trafiają nieprzetworzone fragmenty: kora, igli-

wie, liście, zrębki, gałęzie, wióry czy trociny. Ale na rynku obecne są również pelety i brykiety, czyli przetworzone drewno. Brykiety mają cylindryczny kształt i mogą mieć od kilku do kilkunastu centymetrów długości. To nic innego jak mieszanina trocin, kory, pozostałości po wycince drzew, poddane obróbce ciśnieniowej. Natomiast pelety to sprasowane trociny, które mają ok. 2,5 centymetra długości. Hitem ostatnich lat, jeśli chodzi o ogrzewanie, jest tzw. zielony węgiel, czyli wierzba energetyczna. Drewno wiklinowe jest uważane za paliwo przyszłości. Wierzba z krzewiastych gatunków piorunem rośnie: z 25-centymetrowej

Wymień lub się podłącz ciepłownie mają coraz bardziej wyśrubowane normy, jeśli chodzi o to, co wylatuje z ich kominów. ale nad budynkami ogrzewanymi indywidualnie snują się szkodliwe dymy. to właśnie tzw. niska emisja pyłów i szkodliwych gazów z domowych pieców czy nieefektywnych kotłowni osiedlowych jest coraz poważniejszym problemem ekologicznym, ekonomicznym, zdrowotnym i społecznym. Jest to szczególnie uciążliwe w sezonie grzewczym. wtedy to z tysięcy palenisk domowych do atmosfery dostają się tony zanieczyszczeń. ekolodzy dopatrują się w niskiej emisji samych negatywów, bo powoduje Nad osiedlami domów jednorodzinm.in. zatrucia powietrza, gleby, niszczenie roślinności. ale to nych od jesieni do wiosny unoszą się kłęby dymu, będące źródłem zaniecnie koniec. Życie w środowisku pełnym spalin i zawartych w zyszczenia powietrza. nich tlenkach węgla, siarki i azotu oraz groźnych związków fluoru i metali ciężkich oraz pyłów jest przyczyną wielu schorzeń. Świadczą o tym raporty zachodnich ekspertów. według ich obserwacji, w naszym kraju z powodu zanieczyszczeń powietrza umiera rocznie ok. 28 tys. osób. to najgorsze statystyki ze wszystkich krajów Unii europejskiej. Dlatego specjaliści już dawno zwracają uwagę na ten problem i przekonują do wyższości miejskich producentów ciepła i wymiany przestarzałych źródeł energii na nowoczesne.


PomorskiEkolog

<< 

Drewnem można palić choćby w kominku, dzięki czemu nie tylko ogrzewamy pomieszczenie, ale również tworzymy w nim niepowtarzalny nastrój.

sadzonki wyrasta w ciągu roku kilka pędów, które ścina się zimie. Z tego samego pnia w następnych sezonie wyrasta już 40-60 łodyg. Rocznie z jednego hektara takiej uprawy otrzymuje się 12-15 ton suchego drewna. Taka ilość to odpowiednik 6-7,5 tony węgla kamiennego, bo wartość opałowa wikliny jest dwa razy mniejsza.

Słomianego zapału nie można zarzucić tym, którzy zdecydowali się na ogrzewanie przy pomocy pieca na słomę. Jej wielką zaletą jest dostępność, bo rocznie w Polsce zostaje na polach ok. 25 mln ton tego surowca. To nie jedyny walor. Spalić 1,7 tony sprasowanych słomianych brył, to jak wrzucić do paleniska tonę węgla.

Ciepło, cieplej, drożej Masz gęsią skórkę, gdy myślisz o rachunkach za ogrzewanie? Czasami wystarczy regulować kaloryfer, bo każdy z nas ma indywidualne odczucie komfortu cieplnego. Statystyki mówią, że osoby w wieku do 45 lat najlepiej czują się w pomieszczeniach, w których temperatura wynosi 19-21 stopni Celsjusza. Niemowlaki i osoby starsze preferują temperaturę o 1-2 stopnie wyższą. Nocą, gdy śpimy i jesteśmy zdrowi, temperatura w pomieszczeniu nie powinna przekraczać 18 stopni Celsjusza. Trzeba więc tak wyregulować zawory termostatyczne, aby temperatury w poszczególnych pomieszczeniach dostosować do indywidualnych potrzeb każdego domownika oraz pory dnia. Problemem może być także ukrycie kaloryfera za zasłoną, co spowoduje, że ogrzane powietrze będzie praktycznie od razu wywiewane przez nasze okna, zwłaszcza jeśli są nieszczelne. Ciepło to zostanie bezpowrotnie stracone, a pokój i tak będzie niedogrzany. Dodatkowo zasłonięcie meblami lub zasłoną grzejnika powoduje także nieprawidłową pracę zaworu termostatycznego. Utrudniona wymiana ciepła między grzejnikiem a pomieszczeniem spowoduje, że powietrze wokół takiego grzejnika bardzo szybko się nagrzeje, co spowoduje zamknięcie się zaworu termostatycznego, mimo, że temperatura w pomieszczeniu jest za niska. Zdobądź się na te małe gesty, poczujesz różnicę w swojej kieszeni, a koszty ciepła przestaną mrozić ci krew w żyłach.


PomorskiEkolog

10 >>

Nie pal byle czym! Ekolodzy i lekarze od dawna biją na alarm: wrzucanie śmieci do domowych pieców przynosi katastrofalne skutki dla naszego zdrowia i środowiska naturalnego. Bardzo często zdarza się, że gdy chcemy przewietrzyć mieszkanie lub po prostu wyjść na spacer i odetchnąć świeżym powietrzem, wokół nas unosi się śmierdzący dym. Przyczyną tej sytuacji jest palenie śmieci: plastiku, starych opon, butów, ubrań, resztek wełny, skór, resztek materiałów poliestrowych w zakładach usługowych itp. Palenie odpadów w niskich temperaturach, czyli od 200 do 500 stopni Celsjusza, a właśnie takie parametry mają domowe piece, sprawia, że do atmosfery przedostają się naprawdę bardzo szkodliwe substancje. Niektóre z nich to składniki gazów bojowych używanych podczas działań wojennych! Unoszące się pyły mogą zawierać metale ciężkie, ale też różne trucizny, bo spalane odpady emitować mogą tlenek i dwutlenek węgla, tlenki azotu, dwutlenek siarki, cyjanowodór i chlorowodór. To jeszcze nie wszystko,

bo pojawiają się także rakotwórcze związki, niebezpieczne dla natury i człowieka, czyli dioksyny i furany. Ich stężenie w wydobywającym się z kominów dymie może przekraczać normy nawet 1000 razy, gdy pali się w piecach czym popadnie. Szkodliwe substancje przedostają się do naszego organizmu głównie poprzez drogi odde-

Ogrodowi zadymiarze Niebawem rozpocznie się porządkowanie ogrodów i ogródków. I znów tu i ówdzie widać będzie słup dymu wydobywający się ze sterty zgrabionych liści. Niby ogniska nie są zabronione. Odpowiednio zabezpieczone, można rozpalić w odległości co najmniej 100 m od lasu i 10 metrów od budynku. Spalając pozostałości roślinne na działce należy pamiętać nie tylko o obowiązujących w tym zakresie przepisach. Należy również, a może przede wszystkim, mieć na względzie tzw. dobrą praktykę i dobro sąsiedzkie. Inaczej bowiem przebiega spalanie wyschniętych liści i gałęzi, a inaczej dopiero co zgrabionych i mokrych pozostałości roślinnych. Sami działkowcy są w sprawie palenia podzieleni. Jedni uważają, że wszelkie zielone odpadki należy gromadzić i wrzucać do kompostownika, dzięki czemu ma się pod ręką własny nawóz. Ale inni twierdzą, że w liściach mogą być choroby i dlatego ogień jest najlepszym sposobem na ich unicestwienie. O ile kwestia palenia pozostałości roślinnych jest dyskusyjna, to nie ma o czym mówić, jeśli chodzi o dorzucanie do płonących liści jakichkolwiek śmieci. To jest zabronione i już.


PomorskiEkolog

<< 11

500 zł

Tyle może kosztować przyłapanie na paleniu śmieci. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może sięgnąć nawet 5 tys. zł. chowe. Drażnią śluzówki nosa, jamę ustną, krtań, oskrzela i płuca. W ten sposób może dojść do uszkodzenia tych narządów. Poprzez pęcherzyki płucne mogą także przedostać się do krwi i tą drogą do wszystkich narządów ciała, wywołując choroby nowotworowe, zwłaszcza u dzieci. Trucizny przyjmujemy także z pożywieniem. Osadzają się one po pewnym czasie na roślinach, które zjadamy lub są karmą dla zwierząt i wówczas drogą okrężną wraz z mlekiem i mięsem również trafiają do naszego organizmu.

To możesz dorzucić

Sprzątać świat każdy może

W gospodarstwach domowych można spalać tylko: • papier, tekturę i drewno, • opakowania z papieru, tektury i drewna, • odpady z gospodarki leśnej, ale nie chemikalia i opakowania z tworzyw sztucznych, • odpady kory i korka, • trociny, wióry i ścinki, • mechanicznie wydzielone odrzuty z przeróbki makulatury. Nie wolno palić starych mebli, ponieważ zawierają szkodliwe kleje, farby i powłoki, z których podczas spalania wydzielają się szkodliwe substancje. Piec i kocioł domowy na pewno nie są spalarniami odpadów zawierających malowane i lakierowane elementy!

Mieszkańcy najodleglejszych zakątków naszej planety od 17 do 19 września włączą się do tegorocznej edycji Sprzątania świata. Nie inaczej będzie w naszym kraju, gdzie akcja prowadzona jest od 1994 roku. Tegoroczne hasło przedsięwzięcia brzmi: Chrońmy bioróżnorodność – segregujmy odpady. Sprawdź, co będzie się działo w twojej miejscowości w trzeci weekend września, albo sam zorganizuj grupę, która wysprząta okolicę. Więcej na stronie www.naszaziemia.pl.


PomorskiEkolog

2 >>

Przydatne adresy Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku ul. Straganiarska 24-27, 80-837 Gdańsk tel/fax (58) 301-91-92 tel. (58) 305-56-31 (58) 300-08-11 e-mail: fundusz@wfosigw-gda.pl Strona internetowa: www.wfosigw-gda.pl Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ul. konstruktorska 3a, 02-673 warszawa tel. (22) 849-00-79 fax (22) 849-72-72 e-mail: fundusz@nfosigw.gov.pl Strona internetowa: www.nfosigw.gov.pl Bank Ochrony Środowiska BOŚ Oddział w Gdańsku ul. Podwale Przedmiejskie 30, 80-824 Gdańsk tel. (58) 301-12-75 fax (58) 301-68-88, e-mail: gdansk@bosbank.pl Strona internetowa: www.bosbank.pl EkoFundusz ul. Bracka 4 , 00-502 warszawa tel. (22) 621-27-04 fax (22) 629-51-25 e-mail: info@ekofundusz.org.pl Strona internetowa: www.ekofundusz.org.pl

Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej w Gdańsku. Strona internetowa: www.ciee-gda.pl Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Pomorski Oddział Regionalny ARiMR ul. kołłątaja 1, 81-332 Gdynia tel. 58 321-71-50 fax 58 321-71-51 e-mail: pomorski@arimr.gov.pl Strona internetowa: www.arimr.gov.pl wojewódzki ośrodek Doradztwa rolniczego 80-001 Gdańsk, trakt Św. wojciecha 293 tel. 668 60 00

Bałtycka Agencja Poszanowania Energii S.A. ul. Budowlanych 31, 80-298 Gdańsk tel. 58 347 55 35 fax 58 347 55 37 e-mail: bape@bape.com.pl Strona internetowa: www.bape.com.pl Informacja dla społeczeństwa województwa pomorskiego o zrównoważonym rozwoju i stanie środowiska zbiór danych zawierające informacje o zrównoważonym rozwoju i stanie środowiska powiatów. Powstały z inicjatywy wFoSiGw, zgodnie z projektem opracowanym w centrum Informacji i edukacji ekologicznej województwa Pomorskiego, przy współpracy 20 powiatów. Strona internetowa: www.infoeko.pomorskie.pl

“Pomorski Ekolog, czyli elementarz liczenia się z naturą” oraz katalog “Licz się z naturą” w wersji elektronicznej dostępne są w serwisie www.portalpomorza.pl.

Licz się z Naturą

Bezpłatny dodatek Wydawnictwa Pomorskiego Sp. z o.o. 83-110 Tczew, ul. Kwiatowa 11 . PREZES: Wojciech Szramowski . REDAKTOR NACZELNY WYDAWNICTWA: Janusz Wikowski . SZEF BIURA REKLAMY: Katarzyna Topuszek . PRENUMERATA I KOLPORTAŻ: Marek Lewandowski . REDAKCJA DODATKU: Anna Szade . REDAKCJA TECHNICZNA: Michał Kownacki

dodatek do gazety

Pomorski Ekolog  

Pomorski Ekolog

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you