Issuu on Google+


[2] Budownictwo/Nieruchomości

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Najwięcej inwestycji mieszkaniowych w Lesznie prowadzi się w dzielnicach Gronowo i Leszczynko

Dla młodych i starszych O ferta nowych domów i mieszkań na rynku nieruchomości w Lesznie i okolicy jest coraz bogatsza. Największym zainteresowaniem cieszą się mniejsze lokale, na które łatwiej zebrać gotówkę i uzyskać kredyt. Główną przeszkodą hamującą popyt są niskie zarobki i tzw. umowy śmieciowe przyszłych właścicieli. Tacy klienci są mało wiarygodni dla banków. W Lesznie i okolicy deweloperzy budują coraz więcej, jeszcze więcej planują. Od dłuższego już czasu widać boom budowlany na rynku mieszkaniowym. Podaż jednak znacznie wyprzedza popyt. – Zainteresowanie nieruchomościami mieszkalnymi jest znacznie większe niż możliwości finansowe mieszkańców regionu leszczyńskiego – twierdzi Leszek Śmigielski, właściciel firmy deweloperskiej Śmigielski Group z Leszna. – Doprowadziło to do nadpodaży budynków, głównie domów. Znaczna część zainteresowanych kupnem osób nie przechodzi pozytywnej weryfikacji w bankach. W regionie nie ma zbyt wielu dużych firm, zarobki więc są niskie, a i te firmy, które funkcjonują, w znacznym stopniu zatrudniają na tzw. umowach śmieciowych. W efekcie potencjalny właściciel nieruchomości ma ogromne trudności z uzyskaniem kredytu, nawet gdy ma gotówkę na wkład własny. Główne miejsce inwestycji mieszkaniowych w Lesznie to dzielnica Gronowo. Trwa tam budowa budynku wielorodzinnego przy ul. Jagiełły, a w najbliższym czasie rozpocznie się kolejna – przy ul. Chocimskiej. W tej drugiej lokalizacji deweloper – spółka Perfekt Partners z Leszna – planuje budowę pierwszego bloku w połowie tego roku. Do końca 2016 r. ma powstać tam nowoczesne osiedle z 170 mieszkaniami, podziemnymi garażami oraz częścią handlowo – usługową. W najbliższych latach w rejonie ul. Myśliwskiej (na terenie dawnego obozu pracy) zbudowane zostanie osiedle mieszkaniowe Gronowe Zacisze. Dolnośląskie Centrum Doradztwa Gospodarczego z Wrocławia już REKLAMA

sprzedaje działki pod budownictwo jednorodzinne. Docelowo powstaną tam także budynki w zabudowie szeregowej i wielorodzinnej. Drugim miejscem inwestycji w Lesznie jest Leszczynko. Przy ul. Dożynkowej, na terenie dawnej bazy Leszczyńskiej Fabryki Pomp, a potem spółki Skanska, powstanie Osiedle Leszczynko. Spółka Texo z Leszna budowę pierwszego z sześciu budynków wielorodzinnych (będzie w nim 19 mieszkań) zaplanowała na kwiecień br. Z kolei przy ul. Poplińskiego powstanie kolejny budynek mieszkalny, a w nim 20 lokali. Zbuduje go Śmigielski Group z Leszna. Największe zainteresowanie na rynku jest nowoczesnymi, tanimi w eksploatacji mieszkaniami w budynkach wielorodzinnych. Najczęściej klienci pytają o lokale o powierzchni 40 -50 m2. – Taki metraż jest idealny zarówno dla młodych ludzi, rozpoczynających swe zawodowe i rodzinne życie, jaki i dla emerytów. Dla pierwszych – pod warunkiem uzyskania kredytu – to alternatywa dla wynajmu mieszkania, który kosztuje w Lesznie miesięcznie nawet 1,2-1,3 tys. zł. Tyle samo, a nawet mniej, wyniesie ich rata za własne lokum. Także dla starszych ludzi mieszkania o niskich kosztach eksploatacyjnych i opłatach administracyjnych – w naszym przypadku będą wynosić 50 zł na miesiąc – to idealne rozwiązanie. Wielu naszym klientom pomagamy przejść przez czasochłonną procedurę sprzedaży obecnego mieszkania w bloku z opłatami na rzecz spółdzielni rzędu 600-700 zł miesięcznie i kupna nowego – tłumaczy Leszek Śmigielski. W przypadku Śmigielski Group metr kwadratowy mieszkania przy ul. Poplińskiego (pod klucz, z piecem gazowym) kosztuje ok. 3.860 zł/m2 dla korzystających z programu Mieszkania dla Młodych (dopłata do kredytu z budżetu państwa) i 4.300 zł/m2 dla pozostałych. Spółka Texo dla mieszkań z pierwszego bloku przy ul. Dożynkowej w Lesznie (ogrzewanie z miejskiego cieplika) oferuje cenę ok. 4 tys. zł/m2 (stan deweloperski). (ram)


PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014

REKLAMA

Budownictwo/Nieruchomości [3]


[4] Budownictwo/Nieruchomości REKLAMA

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014


PANORAMA LESZCZYŃSKA

Budownictwo/Nieruchomości [5]

www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Dbajmy o ciepło domowego ogniska

Nie ma jak kominek

K

ominek jest ozdobą domu. Ale warto wziąć pod uwagę także to, że może on być sposobem na ogrzewanie mieszkania. Stosuje się dwie technologie. Jedna z nich wykorzystuje promieniowanie podczerwienią. Polega ona na skupieniu i zakumulowaniu ciepła z kominka w elementach szamotowych, tzw. ognio-betonach. Buduje się z nich obudowy kominków, które najpierw skupiają, a następnie promieniują energią cieplną. – Najlepiej, jeśli kominek jest usytuowany w centralnym miejscu domu – mówi Michał Pokrywka, właściciel firmy PHU Michel z Leszna. – Tylna jego ściana może graniczyć z łazienką, a pozostałe promieniują ciepło na salon, kuchnię oraz pokoje, na przykład poprzez klatkę schodową. Takie rozwiązanie zapewnia komfort wewnątrz całego domu, nie powodując przegrzania jednego pomieszczenia. Ciepło z takiego kominka promieniuje na długo po jego wygaszeniu w zależności od zapotrzebowania: 9, 15 lub 24 godziny. Zastosowane rozwiązania nie mają wpływu na wygląd kominka. Design można dobrać dowolnie. Druga technologia polega na odzysku i akumulacji ciepła w wodzie za pomocą tzw. bufora. To do niego kierujemy całą wytworzoną energię. Z bufora trafia ona do układu grzewczego (grzejniki, układ podłogowy) za pomocą pomp obiegowych. Energia cieplna przekazywana jest do układu według zapotrzebowania wewnątrz domu, jakie rejestruje termoregulator. W ten sposób może być też zasilany zasobnik z ciepłą wodą użytkową. System jest wzbogacony o sterownie podłogowe i w pełni dostosowany do innego źródła ciepła, na przykład kotła gazowego. Oba systemy nigdy jednak nie pracują jednocześnie. „Widzą się” i wzajemnie uzupełniają. Rozpalając ogień w kominku po powrocie z pracy możemy praktycznie wyeliminować inne droższe źródło ciepła lub ograniczyć je do minimum. Technologia daje też możliwość nastawiania żądanych temperatur. – Nie przegrzewamy więc budynku w czasie używania kominka – dodaje Michał Pokrywka. – Energia zostaje zgromadzona i wykorzystana później zgodnie z zapotrzebowaniem. Przy zastosowaniu odzysku i akumulacji ciepła, do ogrzewania domów o powierzchni ok. 200 m² wystarczy nam kominek o mocy 9–14 kW.(l) REKLAMA

REKLAMA


[6] Budownictwo/Nieruchomości REKLAMA

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014


PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Budownictwo/Nieruchomości [7]

Inteligentny system automatyki – bez kucia w ścianach i nadmiernych wydatków

Komfortowo i bezpiecznie

O

chrona przed złodziejami, monitoring domu czy sterowanie ogrzewaniem – to tylko niektóre zalety inteligentnego systemu automatyki budynkowej. Jego montaż nie wymaga kucia tynków, można je stosować na każdym etapie budowy lub użytkowania domu lub mieszkania. Kupno centralki to wydatek ok. 2 tys. zł, do tego trzeba dokupić tzw. moduły wykonawcze. Domownicy często ułatwiają zadanie rabusiom, niewystarczająco zabezpieczając dom lub mieszkanie. Oczywiście należy zamontować odpowiednie zamki w drzwiach oraz trudne do sforsowania okna i rolety. – Dom wyposażony w rolety zwiększa bezpieczeństwo, ale nie daje stuprocentowej antywłamaniowej skuteczności – tłumaczy Witold Basista, projektant i doradca firmy Insydo z Leszna, oferującej system Fibaro. – Pozostawienie ich cały czas w pozycji zamkniętej podczas naszej nieobecności to wywieszenie na drzwiach kartki, że nas tam nie ma. Z kolei rolety zostawione otwarte nie będą pełnić swojej podstawowej funkcji. Co robić? Wystarczy zastosować kilka tricków, by znacząco zmniejszyć ryzyko włamania. Zniechęcenie złodzieja do zainteresowania się pustym domem – zdaniem Basisty – jest równie ważne, jak utrudnienie mu wejścia. Inteligentny system automatyki budynkowej sprawi, że nie musimy już np. zdawać się na automatyczne włączniki świateł, które potencjalny złodziej może łatwo rozpoznać. – Idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie bezprzewodowego systemu domu inteligentnego Fibaro, dzięki któremu możemy zintegrować działanie oświetlenia i rolet, tworząc tzw. sceny. Realnie symulują one REKLAMA

obecność mieszkańców, włączając o zmierzchu oświetlenie w różnych pomieszczeniach. Po pewnym czasie, już po zamknięciu rolet, nie będziemy już narażeni na koszty związane z niepotrzebnie włączonymi żarówkami. Systemem można sterować z każdego miejsca na świecie za pośrednictwem komputera, tabletu lub telefonu – tłumaczy Witold Basista. System można rozszerzać o wiele funkcji. Zintegrowanie z systemem kamer pozwoli na monitoring domu i okolicy. Można też zdalnie włączać radio lub telewizor. Inteligentny dom warto również wyposażyć w szereg czujników, np. dymu czy zalania. – Bardzo istotną zaletą domu inteligentnego jest możliwość sterowania ogrzewaniem. Tradycyjne programatory robią to w cyklu tygodniowym. Nie przygotują więc domu na nasz spontaniczny przyjazd, a nagrzanie pomieszczeń, szczególnie w okresie wiosennym i jesiennym, może zabrać wiele czasu. Po co marznąć, jeśli możemy włączyć ogrzewanie z np. godzinnym wyprzedzeniem i wejść do pomieszczeń z komfortowymi warunkami, z włączonym dodatkowo np. ekspresem do kawy? Jeśli nawet nie chcemy trudzić się samodzielnym włączaniem, to system może nas zlokalizować na podstawie GPS – informuje Witold Basista. System Fibaro jest bezprzewodowy i nie wymaga żadnych przeróbek w domu. Miniaturowe moduły wykonawcze, sterujące prawie wszystkimi urządzeniami elektrycznymi w obiekcie, montuje się w istniejących puszkach podtynkowych lub bezpośrednio w sprzętach, którymi chcemy sterować. (ram)


PANORAMA LESZCZYŃSKA

[8] Budownictwo/Nieruchomości

www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Radzimy, jak mądrze wybrać niezawodny i tani system ogrzewania

Inwestycja na pokolenie B udowa nowego domu oznacza konieczność podjęcia trudnej decyzji o wyborze systemu grzewczego. Ponieważ będzie nieodwracalna i zdeterminuje wydatki na ogrzewanie przez 20-30 lat, warto ją dobrze przemyśleć, popytać specjalistów, sprawdzić oferty i ceny. Wybór jest bardzo duży, więc o pomyłkę nietrudno. W pierwszej kolejności należy zdecydować się, w jaki sposób chcemy ogrzewać pomieszczenia. Czy będą to tradycyjne grzejniki stalowe, aluminiowe lub żeliwne, czy też coraz popularniejsze płaszczyznowe? W takim przypadku grzejnik stanowi cała płaszczyzna: ściana, sufit i najczęściej podłoga. To coraz popularniejszy typ ogrzewania niskotemperaturowego. Ten sposób jest wydajny i oszczędny, bo temperatura, przy której odczuwamy komfort cieplny, jest o kilka stopni niższa niż przy ogrzewaniu tradycyjnym. Jest też przyjazna alergikom. Za komfort trzeba jednak zapłacić – cena takiego systemu jest wyższa, niż tradycyjnych grzejników. – W wielu przypadkach architektura pomieszczeń sama definiuje nam konkretne rozwiązanie – tłumaczy Karol Kociucki, dyrektor leszczyńskiej spółki Ledox, zajmującej się projektowaniem, montażem i serwisem instalacji grzewczych. – Dla przykładu: w przypadku pomieszczeń o dużych przeszkleniach, np. w salonach, do podłogi nie będziemy montować grzejników, a raczej zdecydujemy się na ogrzewanie podłogowe bądź na kominek z płaszczem wodnym. Jeszcze inną alternatywą są klimakonwektory, czyli urządzenia służące do utrzymywania zadanej temperatury w pomieszczeniu, wykorzystujące energię wytworzoną przez piec lub pompę ciepła. Coraz popularniejszym rozwiązaniem – zwłaszcza w mniejszych pomieszczeniach – jest łączenie ogrzewania i klimatyzacji w jeden spójny system. – Klimatyzacja i ogrzewanie to nie są przeciwne bieguny, ale dwie funkcje tego samego systemu. Poza chłodzeniem latem są również ekonomicznym źródłem ogrzewania i środkiem do wentylacji oraz stabilizacji wilgotności w pomieszczeniach. Systemy sterowania pozwalają ograniczać koszty REKLAMA

eksploatacji i zarządzać temperaturą, płynnie dopasowując moc urządzeń do zapotrzebowania – wyjaśnia dyrektor Karol Kociucki. Zdaniem szefa spółki Ledox dopiero wybór sposobu ogrzewania pomieszczeń umożliwia dobór jednostki grzewczej oraz liczby obiegów grzewczych i rodzaju automatyki. – Jeśli dom podłączony jest do sieci gazu ziemnego, to najlepszym wyborem będzie nowoczesny kocioł kondensacyjny. Jeżeli jednak nie mamy dostępu do tego paliwa, to należy rozważyć montaż kotła z palnikiem olejowym w wariancie tańszym inwestycyjnie lub pompy ciepła w wariancie droższym. Gdybyśmy zdecydowali się na montaż klimatyzacji i ogrzewania za jednym razem, to także najlepiej warto wybrać pompę ciepła – radzi Karol Kociucki. To urządzenie zamieniające powietrze zewnętrzne bądź ciepło gruntu na ogrzewanie lub chłodzenie pomieszczeń oraz podgrzewanie wody użytkowej. Każdy kilowat energii elektrycznej pobranej do pracy pompy może zamienić się nawet w cztery kilowaty energii cieplnej. – Każdy nowy dom powinien być także wyposażony w rekuperację. Nie poniesiemy wyższych kosztów, gdyż koszt systemu jest porównywalny z kosztem budowy tradycyjnych kominów wentylacyjnych. Zalety rekuperacji są tak powszechne, że chyba nie trzeba nikogo do niej przekonywać – uważa szef firmy Ledox. Przy porównywaniu urządzeń grzewczych trzeba uwzględnić ich parametry techniczne i użytkowe, ogólną jakość wykonania, cenę zakupu, awaryjność, ceny części zamiennych, przewidywaną trwałość poszczególnych elementów urządzenia oraz dostępność serwisu i ewentualne wyposażenie dodatkowe. Dopiero takie porównanie dokonane przez specjalistyczną firmę, najlepiej gwarantującą serwis, pozwoli usystematyzować informacje i umożliwi podjęcie mądrej decyzji przy wyborze kotła. Warto dobrze zastanowić się, bo w niektórych przypadkach tani w zakupie kocioł ma wysokie ceny części zamiennych przez co – mimo przeciętnej awaryjności – długotrwała eksploatacja może okazać się dość droga, a naprawa, nawet już po kilku latach użytkowania, nieopłacalna. (ram)


PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Budownictwo/Nieruchomości [9]

Można zrezygnować ze strzyżonego trawnika, żywopłotu z tuj i posępnych iglaków

„Ogródek Zosi” powrotem do tradycji

W

iosną przyglądamy się obejściu wokół domu i zastanawiamy się, jak je zaaranżować. Powrót do polskiej tradycji proponuje stowarzyszenie Zielona Kohorta. Chodzi o przywrócenie tradycyjnych gatunków uprawianych w ogrodach. W parku przy Zespole Szkół Rolniczych w Grabonogu powstanie „Ogródek Zosi”. Jego projektantem jest nauczyciel ZSR Marcin Furman. – W przeszłości ogrody przydomowe były swoistą wizytówką właścicieli – twierdzi Marcin Furman. – Urządzane z niezwykłą starannością i dbałością o szczegóły, podkreślały indywidualizm polskiej wsi. Obecnie tradycyjne ogrody wiejskie powoli odchodzą w przeszłość. Zmieniają się – z naturalnych i bogatych w gatunki – na coraz bardziej „miejskie”. Dominują rośliny iglaste, niewiele jest bylin oraz kwiatów jednorocznych i dwuletnich. Zdaniem M. Furmana większość przydomowych ogrodów nie ma stylu. – Bywają zaniedbane lub „nijakie”, a te zadbane upodabniają się najczęściej REKLAMA

do ogrodów w zabudowie jednorodzinnej w mieście. Strzyżony trawnik, tujowy żywopłot coraz częściej występują w krajobrazie wsi. Ścieżki wyłożone są kostką granitową lub klinkierem. Stałym elementem tradycyjnych ogrodów wiejskich był tzw. przedgródek. Charakterystyczny dla polskiej wsi, usytuowany między chałupą a drogą biegnącą przez wieś, głównie od strony południowej. Stanowił swego rodzaju wizytówkę mieszkańców zagrody. Kolejnym elementem był gaik, miejsce porośnięte murawą i ocienione lipami, jesionami lub innymi charakterystycznymi dla danego regionu drzewami. Miejsce to było wykorzystywane do odpoczynku w upalne dni. Podstawowym elementem ogrodu wiejskiego był warzywniak. Rabaty warzywne powinny się znajdować niedaleko ogrodu ozdobnego tak, by obserwowane z pewnej perspektywy tworzyły całość. Ważnym elementem był też sad z drzewami i krzewami owocowymi. (l)


PANORAMA LESZCZYŃSKA

[10] Budownictwo/Nieruchomości

www.panorama.media.pl 10 IV 2014

REKLAMA

W weekend w leszczyńskim Trapezie kolejna edycja targów

Dom i ogród W

najbliższy weekend w leszczyńskiej hali Trapez odbędzie się kolejna, ósma już edycja targów „Dom i ogród”. Odbędą się one w sobotę i niedzielę, 12 i 13 kwietnia. Organizatorem targów jest Regionalna Izba Przemysłowo–Handlowa w Lesznie, a partnerem strategicznym Doradca Budowlany 24. W sobotę targi potrwają od godz. 10.00 do 18.00, a w niedzielę od 10.00 do 16.00. Podobnie jak w poprzednich latach, w Trapezie pojawią się wystawcy reprezentujący różne branże, zarówno te związane z budową domu, nowinkami technologicznymi w tym zakresie, jak i aranżacją wnętrz. Warto wiedzieć, co w modzie piszczy, również w zakresie wystroju domu czy mieszkania. Wiadomo bowiem, że wybudowanie czy kupno domu bądź mieszkania to tak naprawdę dopiero początek. Nie lada sztuką jest tak zadbać o urządzenie oraz wystrój mieszkalnych wnętrz, by zaskoczyć oryginalnością czy ciekawym spojrzeniem na to, co modne i popularne od lat. Targi będą zapewne również ciekawą propozycją dla osób, które zastanawiają się nad stworzeniem czy aranżacją swojego ogrodu. W ramach kiermaszu ogrodniczego będzie można nabyć różnego rodzaju byliny, krzewy, kwiaty czy drzewa owocowe. Targowa impreza, którą zaplanowano na najbliższy weekend, jest okazją, by w jednym miejscu i czasie móc zapoznać się z ofertą różnych przedsiębiorców. Organizatorzy zapraszają nie tylko osoby zainteresowane budową czy aranżacją domu, mieszkania czy ogrodu. Warto przyjść do Trapezu również po to, by obejrzeć ciekawe stoiska i dowiedzieć się, co w budowlanej (i nie tylko) modzie piszczy. Podobnie jak przed rokiem, VIII targom „Dom i ogród” towarzyszył będzie konkurs na najciekawej zaaranżowane stoisko. W czasie trwania imprezy zwiedzający będą mogli oddawać głosy na swoich faworytów. Laureatami zostaną ci, którzy zbiorą ich najwięcej. Niespodzianki czekają również na głosujących. (ama)

REKLAMA


PANORAMA LESZCZYŃSKA

Budownictwo/Nieruchomości [11]

www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Nie jest to łatwa sztuka, ale wystarczy kilka prostych sposobów

Odświeżamy stare wnętrza

W

ynajmujesz mieszkanie. Wiesz, że wnętrza pozostawiają wiele do życzenia, ale nie masz innego wyjścia, bo na wynajęcie nowszego lokum czy kupno własnego mieszkania na razie cię na stać. Myślisz: stare mury. Co zrobić, by nadać im nowego kolorytu? Nie jest to łatwa sztuka. Czasem wystarczy jednak wykorzystać kilka nieskomplikowanych pomysłów, by nawet niezbyt nowe wnętrza zaskoczyły nas świeżością. Warto dobrze przemyśleć aranżację wnętrz tak, by nasze zamieszkanie w nowym miejscu nie sprowadziło się do wypakowania z kartonów tego, co przywieźliśmy ze sobą i porozkładania poszczególnych przedmiotów w przypadkowych miejscach. Jeśli dysponujemy niezbyt dużymi pomieszczeniami, warto rozważyć minimalistyczne rozwiązania, aby akcentów skupiających naszą uwagę nie było zbyt wiele. Np. w kuchni sprawdzonym i wcale niedrogim elementem dekoracyjnym będzie kosz z owocami, a w pokoju – wazon z kwiatami. Odświeżanie starych wnętrz wcale nie musi dużo kosztować. Wystarczy kilka dodatków i wodze fantazji. Jeśli nie mamy własnych pomysłów, warto przejrzeć chociażby kilka stron internetowych czy czasopism poświęconych urządzaniu wnętrz. (ama) REKLAMA

REKLAMA


[12] Budownictwo/Nieruchomości REKLAMA

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014


PANORAMA LESZCZYŃSKA

Budownictwo/Nieruchomości [13]

www.panorama.media.pl 10 IV 2014

W świecie firan nie brakuje propozycji zarówno dla tradycjonalistów, jak zwolenników awangardy

Ciekawie i z pomysłem

N

iektórym może wydawać się, że zawieszanie firan w oknach nie jest modne. Nic bardziej mylnego! Owszem, zmieniają się trendy, ale na pewno właściwie dobrana firana czy zasłona, nawet taka w minimalistycznym stylu, doda wnętrzom klimatu. Jak przyznaje Elżbieta Plich, właścicielka sklepu z firanami Prząśniczka w Lesznie, dziś zdecydowanie rzadziej ludzie decydują się na zakup firan z bogatymi, kwiecistymi wzorami. – Stawia się na minimalizm, firany gładkie lub z delikatnym motywem – zaznacza właścicielka Prząśniczki. W kolorystyce dominują biel oraz ecru, jednak z przewagą bieli, która dodaje pomieszczeniom nuty świeżości. Ecru z kolei ociepli nieco surowe wnętrza. Z długością również bywa różnie. Tu nie wszyscy stawiają na minimalistyczne rozwiązania. Zresztą nie zawsze jest to wskazane. Np. w przestronnym salonie, z dużymi oknami imponująco, a zarazem wcale nie staroświecko, będzie wyglądać firana niemal do samej ziemi. W mniejszych pomieszczeniach natomiast dominują długości sięgające do kaloryfera, zakrywające okno albo opuszczone jedynie do połowy czy zaledwie jednej trzeciej okna. – Firany w oknach wcale nie muszą być nudne – przekonuje Elżbieta Plich. – Rozwiązań jest całe mnóstwo. Dziś klienci nie muszą również troszczyć się o misterne upinanie firan. Szyjemy je bowiem pod konkretny wymiar, na specjalnej taśmie, którą wystarczy jedynie przypiąć w odpowiednim miejscu i z efektu zapewne będziemy zadowoleni. Zamocowaną do taśmy firanę możemy bez problemu wyprać, nie martwiąc się, że coś złego stanie się ze skrojonym zgodnie z naszym życzeniem motywem. Niektórzy rezygnują z firan, decydując się natomiast na udekorowanie pomieszczeń delikatnymi zasłonkami, tzw. „boczkami”. Ich celem nie jest już zazwyczaj – jak to było kiedyś – zasłanianie okien wieczorową porą (tę funkcję przejęły rolety), lecz chodzi o nadanie wnętrzu ciekawego kolorytu, klimatu. REKLAMA

– Proponowana kolorystyka jest przeróżna, choć dominują raczej stonowane barwy. Ostatnio popularność zyskały zasłonki w odcieniach popielu. Wciąż popularne są beże i brązy. Zwolennicy nieco bardziej awangardowych rozwiązań sięgają np. po odcienie fioletu – zdradza Elżbieta Plich. Do tego dochodzą różnego rodzaju akcesoria do firan czy zasłon. Można fantazyjnie spiąć je klamrą. Tu także do wyboru są motywy oszczędne w kształcie czy kolorze, jak i nieco bardziej zdobione, drewniane, z tworzywa, z materiału. Generalnie warto kierować się zasadą, że im mniejsze pomieszczenie, tym mniej wprowadzać dodatkowych elementów w zakresie wzoru czy akcesoriów, by nie uzyskać efektu przytłoczenia. Może bowiem okazać się, że i tak niewielkich rozmiarów pokój nagle wyda się nam jeszcze mniejszy. Większe pole manewru mamy w przypadku przestronnego pokoju czy salonu. Warto jednak pamiętać o tym, by nie przesadzić. Uwaga gości ma bowiem skupiać się nie tylko na firanach czy zasłonach, lecz na całym wystroju. Zapewne miło będzie nam usłyszeć od nich, że w naszym domu wszystko harmonijnie współgra ze sobą i widać, że każdy detal wprowadzamy z należytym rozmysłem. (ama) REKLAMA


[14] Budownictwo/Nieruchomości REKLAMA

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014


PANORAMA LESZCZYŃSKA

Budownictwo/Nieruchomości [15]

www.panorama.media.pl 10 IV 2014

Dylemat z oknami: drewno czy plastik?

Nie wypaczają się

O

kna drewniane regulują wilgotność w domu – mówi Dembiński z firmy Kompleks Budowa Dembiński. – Pochłaniają nadmiar wilgoci, gdy jej poziom w budynku jest wysoki i oddają do wewnątrz, gdy za bardzo spadnie. Mają też niski współczynnik przewodnictwa cieplnego, przez co „nie ciągnie” od nich i przepuszczają ciepła na zewnątrz. Drewniane okna są też bardziej ekologiczne niż ich odpowiedniki z tworzyw sztucznych. Drewno ulega bowiem naturalnemu rozkładowi. Można je malować na dowolny kolor. W oknach drewnianych łatwiej jest naprawić wszelkie drobne uszkodzenia i jest to niewątpliwa zaleta. – W przypadku nowoczesnych okien drewnianych nie możemy mówić o zjawisku wypaczania się – dodaje Dembiński. – Zapobiega temu solidna konstrukcja, są klejone warstwowo. Zabrudzenia nie są tak widoczne jak na gładkiej powierzchni okien z tworzyw, które zwykle są białe. Prezentują się okazale i bardzo przytulnie. Okna plastikowe też mają wielu zwolenników. – Pasują do każdego wnętrza, zarówno w stylu retro, jak i nowoczesnego – mówi Dembiński. – Są odporne na wodę i substancje chemiczne. Praktycznie nie wymagają konserwacji i malowania, wystarczy je umyć. Ich profile nie wymagają konserwacji przez 40 lat. Białe nie żółkną. Są one stosunkowo tanie. Wykazują się odpornością na działanie grzybów i owadów. Tworzywo jest poddawane recyklingowi i dlatego też można powiedzieć, że są ekologiczne. Okna plastikowe mogą być pokryte laminatem imitującym np. drewno,. Dzięki możliwości zastosowania różnorodnych pakietów szyb zespolonych dają maksymalną ochronę akustyczną. Są niepalne. Nie absorbują wilgoci i są bardzo szczelne. W połączeniu z odpowiednim rodzajem szyb i okuć stanowią doskonałe zabezpieczenie przed włamaniem. (l) REKLAMA

REKLAMA


[16] Budownictwo/Nieruchomości REKLAMA

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 10 IV 2014


Budowlany