Issuu on Google+

Mamy już 10 lat

Leszno, Słowiańska 55D pok. 1 tel: 65 520 42 74 e-mail: ekspress@o2.pl

Dzień dobry ISSN 1731-93-90

3 (76)

GAZETA BEZPŁATNA

ROK X

MAJ 2013

Rowerem po Bornholmie Zbieramy grupę na Bornholm Termin: 17-24 sierpnia 2013 r. Kontakt: 784-149-044

Zapraszam na Targi Minerałów “Agatowe lato”, 12-14 lipca Lwówek Śląski

Głos wolny, wolność ubezpieczający

Aleja Gwiazd Żużla w Lesznie Międzyzdroje mają swoją Aleje Gwiazd Filmu, Władysławowo - Aleje Gwiazd Sportu, Opole - Aleje Gwiazd Polskiej Piosenki, a Leszno może mieć swoją Aleję Gwiazd Żużla. Dlaczego nie? Żużel w Polsce ma już ponad 80 lat. Od początku lat trzydziestych XX wieku sport ten stał się popularny w 13 krajach świata. Rozgrywki ligowe odbywają się w Wielkiej Brytanii, Polsce, Szwecji, Danii, Rosji oraz w Niemczech. Ponadto, w kilkunastu krajach odbywają się zawody żużla klasycznego. Do państw tych należą: Austria, Chorwacja, Słowenia, Holandia, Słowacja, Belgia, Australia, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone, Kanada, Rumunia, Bułgaria, Francja, Argentyna, Łotwa, Norwegia, Republika Południowej Afryki. Z kolei historia czarnego sportu w Lesznie liczy sobie już 75 lat. W tym czasie przez tor przewinęło się kilkudziesięciu zawodników. Są jeszcze kibice którzy pamiętają legendarnego Smoczyka, a większość z nas zna takie gwiazdy jak: Henryk Żyto, Bernard Jąder, Mariusz Okoniewski, Czesław Piwosz, Andrzej Pogorzelski i wielu innych. Muszę wspomnieć, że swoich sił na żużlu

Sławomir Szczot

próbował mój dziadek - Wacław Szczot, który doznał jednak poważnej kontuzji podczas treningu i na wiele lat uczyniła go osobą niepełnosprawną. Żużel stał się dla mieszkańców Leszna i regionu najpopularniejszą dyscypliną sportową, a dla miasta, jednym z najważniejszych filarów promocyjnych. Można postawić tezę, że rozpoznawalność Leszna na świecie zawdzięczamy właśnie żużlowi. Choć trzeba przyznać, że nasi sportowcy w innych dyscyplinach zdobywają równie ważne laury na arenach Polski, Europy i świata, to jednak dyscypliny te nie mają takiej siły przebicia jak żużel. Dlatego śmiało można powiedzieć, że Leszno znane jest z żużla, a żużel związany jest z Lesznem, chociażby z tego powodu, że mamy najbardziej utytułowany klub. cd. na str 2

Biogazownia Robczysko - niesłuszne obawy Biogazownie - obiekty niepożądane przez społeczności lokalne, wywołujące duże emocje oraz podziały na zwolenników i ich przeciwników. Czy to ma związek z brakiem odpowiednich akcji informacyjnych i edukacyjnych? Prawdopodobnie tak. Taki obiekt w Robczysku, na pograniczu gmin Rydzyna i Krzemieniewo, buduje Instytut Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego z Krakowa. W tym celu zostało powołane Centrum Odnawialnych Źródeł Energii. Jego szef, ogromny autorytet w tej dziedzinie, prof. dr hab. inż. Karol Węglarzy, rozwiewa wątpliwości dotyczące tej inwestycji.

Prof. dr hab. inż. Karol Węglarzy Prezes Zarządu Centrum Odnawialnych Źródeł Energii z siedzibą w Krakowie

cieszyńskim, gdzie mieszkam. Podstawowym przeznaczeniem agrobiogazowni jest wykorzystanie produktów ubocznych produkcji roślinnej i zwierzęcej oraz odpadów do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. W złożonym z czterech etapów procesie fermentacji metanowej, w środowisku mokrym oraz temperaturze mezofilnych mikroorganizmów (40o C) substraty ulegają rozkładowi na proste związki organiczne, które w procesie metanogenezy metabolizowane są do metanu. Rodzaje substratów wykorzystywanych w biogazowni: - substraty stałe: obornik, resztki pasz, odpady biodegradowalne (trawy z ogrodów i parków), wytłoki z jabłek, młóto browarniane, stare ziemniaki, szlam olejowy z produkcji oleju rzepakowego, emulsja tłuszczowa z produkcji smalcu, kiszonki - substraty ciekłe: gnojowica, gnojówka, serwatka, frakcja glicerynowa z produkcji estrów metylowych kwasów tłuszczowych (biodiesla), odpady jogurtowe.

Planowane źródła pozyskiwania substratów dla biogazowni Robczysko, przedstawia poniższa tabelka*:

Urszula Chudak: Panie Profesorze, w dwóch słowach proszę - co stanowi istotę biogazowni? Profesor Węglarzy: W telegraficznym skrócie, istota biogazowni polega na wykorzystaniu gazu powstałego w wyniku fermentacji produktów ubocznych rolnictwa (stałych i płynnych) do produkcji ciepła i energii elektrycznej. U. Ch.: Brzmi przekonywująco. Skąd więc te protesty mieszkańców? Profesor Węglarzy: Z niewiedzy. Spróbujmy więc trochę jej przekazać na podstawie działającego już obiektu tego typu w Kostkowicach, w powiecie

*Instytut Zootechniki PiB Pawłowice Sp. z o. o.

cd. na str 4 ogłoszenie


2

Nasze sprawy cd. ze str 1

Aleja Gwiazd Żużla w Lesznie stać szansę promocyjną miasta zależy od prezydenta i jego służb. Życzę sobie i kibicom ”czarnego sportu”, aby uroczystości odsłaniania kolejnych tablic miały rangę tych z Hollywood, czy chociażby z Międzyzdrojów czy Władysławowa. Wykorzystajmy tę szansę! Proponowane usytuowanie Alei Gwiazd Żużla w Lesznie

Pierwsze lata żużla

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Leszno jest stolicą żużla, a przynajmniej do takiego miana aspiruje, więc jak na “stolicę” przystało powinno mieć miejsce, w którym będą honorowani wybitni sportowcy, trenerzy i działacze „czarnego sportu”. Na pomysł takiej alei wpadł redaktor Jarek Adamek z radia “Elka”. Od dłuższego czasu starał się przekonać do tej idei wielu radnych. Podjęliśmy tą sprawę my, radni PiS (Stefania Ratajczak, Kazimierz Jęcz, Andrzej Bortel), bo to bardzo dobry pomysł. Złożyliśmy odpowiedni projekt uchwały w tej sprawie. Teraz potrzebna jest decyzja radnych. Wtedy prezydent miasta przygotuje regulamin Alei Gwiazd Żużla, powoła komitet konkursowy, który będzie typował kolejne gwiazdy do uhonorowania i przygotuje odpowiedniej rangi uroczystość. Nasze starania poparli żużlowcy: Zdzisław Dobrucki, Bernard Jąder i Tobiasz Musielak oraz redaktor naczelny “Tygodnika Żużlowego” Adam Zająć. Idea ta spodobała się także prezydentowi Tomaszowi Malepszemu. Już sobie wyobrażam, jak w świetle kamer, fleszy i piór światowych redakcji sportowych będzie co roku relacjonowane najważniejsze wydarzenie świata żużla - odsłonięcie w Alei kolejnej gwiazdy tej dyscypliny. Czy tak będzie - zależy od nas samych. Czy będziemy potrafili wykorzy-

Foto: Google Earth

Promocja

P O D Z I Ę K O W A N I E.

CADET - PATENT NA PRZYGODĘ

Z wielkim wzruszeniem i nieukrywaną radością, dziękuję za nadanie mi odznaczenia "Zasłużony dla Miasta Leszna". Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie, zaszczyt i honor, ponieważ całe swoje życie osobiste i zawodowe związałem z tym miastem. Pracując w różnych miejscach, pełniąc różne funkcje, zawsze starałem się być aktywny na rzecz lokalnej społeczności. Starałem się to co złe, eliminować - to co dobre, umacniać. Tak rozumiałem swoją pracę wśród młodzieży i dla młodzieży.

Od tego roku lubiatowski ośrodek Huty Miedzi Głogów, zmienił swój wygląd, charakter, dzierżawcę. Tym ostatnim został Michał Bezulski z żoną Anną.

Honorowy tytuł "Zasłużonego" pojmuję i przyjmuję jako wyraz uznania dla wielkiej liczby moich współpracowników, z którymi było mi dane podejmować różne przedsięwzięcia służące dobru młodych pokoleń. Miałem szczęście współpracować z gronem wspaniałych ludzi, głównie nauczycieli, oddanych sprawie przygotowania do życia młodych pokoleń. Za tą współpracę wszystkim dzisiaj gorąco dziękuję. Dziękuję również członkom władz, którzy w latach 60tych,70-tych, 80-tych i 90-tych ubiegłego stulecia, bardzo aktywnie włączali się w proces rozwoju i doskonalenia oświaty i wychowania, uruchamiając „środki sprawcze” niezbędne dla realizacji projektów i przedsięwzięć. Cieszy mnie jako nauczyciela fakt, że Władze Samorządowe Leszna ostatniej dekady, z tak wielkim rozmachem doskonalą i rozbudowują bazę materialną oświaty leszczyńskiej i podejmują wiele inicjatyw w zakresie funkcjonowania placówek oświatowowychowawczych. Zbigniew Mocek Kanclerz PWSZ Leszno

Urszula Chudak: ... i tak to się zaczęło, czyli jak? Michał Bezulski: Był początek lat 90-tych, kiedy grupa znajomych i miłośników białych żagli z Gorzowa Wlkp, zaczęła organizować wyprawy żeglarskie. Musiały być niezłe, ponieważ mieliśmy coraz więcej chętnych do "przeszkolenia". W roku 1992 została oficjalnie zarejestrowana Szkoła Żeglarstwa Cadet. Tak rozpoczęły się, trwające już dwie dekady, niesamowite przygody, wspaniałe przyjaźnie, niezapomniane wrażenia. U.Ch.: Siedzibę główną macie Państwo w Gorzowie. Do roku 2012 miejscowość Długie nad jeziorem Lipie była Waszą główną "przystanią", miejscem na ziemi. Skąd więc pomysł na Lubiatów koło Sławy? Michał Bezulski: CADET cały czas się rozwija, poszerza swoją działalność. Rok 2013, to kolejny przełomowy rok, w historii naszej marki. Po dwóch latach poszukiwań i przygotowań, letnia baza została przeniesiona do Lubiatowa, które swoim położeniem, możliwościami, zapewnia licznym "Cadetowiczom" znacznie lepsze warunki niż do tej pory. Rok 2013 to także początek nowej tematyki w ofercie "CADETU" jak ratownictwo wodne, motorowodniactwo, a nawet taniec nowoczesny i zajęcia artystyczne.

Michał Bezulski z żoną.

U.Ch.: Na pewno, co zrozumiałe, firma powinna przynosić zyski. Jest jednak jeszcze coś takiego jak społeczna odpowiedzialność biznesu. Jak Pan to rozumie? Michał Bezulski: Oboje z żoną z wykształcenia, jesteśmy pedagogami [po AWF-ie, przyp. redakcji]. Naszą misją jest więc stworzenie bezpiecznego miejsca dla dzieci i młodzieży poprzez organizację biwaków, zielonych szkół, wypoczynku wakacyjnego. Bardzo aktywnego, dodajmy. Naszej pracy na co dzień towarzyszy motto "Przyjaźń, zabawa, przygoda". Jest ono w stu procentach realizowane i to jest ta odpowiedzialność, o którą pani pyta. U.Ch.:Powiedział Pan "bezpiecznego miej-sca". Czy to właśnie miał Pan na myśli, stawiając na przylegającej plaży te dosyć słynne już, bramki? Michał Bezulski: Tylko i wyłącznie to. Dla mnie to absolutny priorytet. Ośrodek jest dozorowany i monitorowany. Wejście na jego teren jest możliwe tylko pod kontrolą dzierżawcy. Obowiązuje całkowity zakaz cd. na str 7


3

Ksylitol www.ksylitol.com Słodki i zdrowy “cukier brzozowy”

POLSKO - NIEMIECKI Jarmark Produktów Tradycyjnych Wschowa, 24-25 maja 2013

Szanowni Państwo, Od 10 lat organizowany jest we Wschowie Mieszczański Jarmark Produktów Tradycyjnych. Impreza ta gromadzi coraz większą ilość wystawców. Oczywiście udział w imprezie jest bezpłatny, dodatkowo, wszystkim zainteresowanym zapewniamy możliwość skorzystania z domku wystawienniczego. Tegoroczna impreza odbędzie się na rynku we Wschowie, w dniach 24-25 maja. Gwiazdą jarmarku będzie znany z telewizji Paolo Cozza, a wieczory okraszone będą koncertami znanych zespołów muzycznych takich jak: Afro Kolektyw, Ściana Wschodnia oraz Naaman. Dodatkowo, sobotnią atrakcją wieczorną będzie projekcja filmu o tematyce kulinarnej. W związku z powyższym, zapraszamy serdecznie do skorzystania z naszego zaproszenia. Jesteśmy przekonani, że jest to doskonała okazja do promocji swoich produktów. Chętnie odpowiemy na wszystkie Państwa pytania i wątpliwości. Informacje znaleźć można także na stronie www.wschowa.pl oraz www.jarmark.wschowa.pl. Prosimy o nadsyłanie zgłoszeń. Organizatorzy

Żródło: Wiadomości Miasta Leszna dodatek do Dziennika ABC

Jak żyją Seniorzy w Lesznie 2013-23 Z inicjatywy radnych Prawa i Sprawiedliwości opracowana zostanie Miejska Strategia Rozwiązywania Problemów Osób Starszych „Seniorzy w Lesznie 2013-23”. Dokument ma powstać do końca listopada tego roku. Sławomir Szczot, szef Klubu PiS w Radzie Miejskiej Leszna, o strategię zabiegał od dawna. Jak mówi, społeczeństwo się starzeje, a starsi ludzie mają coraz więcej spraw, z którymi sobie nie radzą. Dlatego też miasto powinno wykorzystać wszystkie swoje możliwości, aby polepszyć warunki życia seniorów. Najpierw jednak trzeba je opisać. Przygotowaniem strategii mają się zająć nie tylko miejscy urzędnicy, choć za ostateczne opracowanie dokumentu odpowiada prezydent. W pracach, zdaniem PiS, powinni uczestniczyć również pracownicy pomocy społecznej, przedstawiciele uczelni wyższych, a także organizacje działające na rzecz seniorów. Nie wszyscy radni projekt PiS poparli. Wielu uważa, że rozpoznaniem problemów ludzi starszych już się zajmuje Leszczyńska Rada Seniorów, która powstała w tym roku. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Rada Seniorów uczestniczyła w tych pracach. W budżecie miasta są przecież na to pieniądze, aż 30.000 złotych dodaje radny Szczot. lm

Seniorzy będą mieli swoją strategię ogłoszenie


4

ENERGETYKA ODNAWIALNA

cd. ze str 1

Biogazownia Robczysko - niesłuszne obawy Substraty stałe oraz ciekłe zadawane są codziennie według ściśle określonych receptur, które zapewniają właściwy przebieg fermentacji metanowej i uzyskanie zadowalających wyników produkcyjnych. Optymalne warunki procesu decydują o ilości pozyskiwanego biogazu i zawartości w nim metanu. Istnieje wiele czynników wpływających na proces fermentacji metanowej: - bakterie fermentacji metanowej - temperatura - odczyn (pH) - obecność światła i tlenu - inhibitory takie jak: lotne kwasy tłuszczowe, amoniak, siarkowodór. Znajomość tych czynników przyśpiesza reakcję na nieprawidłowości. Analizy mieszaniny fermentującej ze względu na zróżnicowany skład substratów oraz uzależnione od sezonu i dostępności substratów receptury wykonywane są codziennie. Bada się przede wszystkim temperaturę, odczyn, zawartość lotnych kwasów tłuszczowych (FOS) oraz zasadowość Zrzut ekranu komputera sterującego procesami biogazowni (TAC). Otrzymane wyniki świadczą o prawidłowości przebiegu fermentacji metanowej i pozwalają na szybką interwencję w przebieg procesu. instalacji np. optymalizację ilości zadawanego substratu według ilości wytwarzanego biogazu. Pozwala to na pełną automatyzację procesu U. Ch.: A propos omawianego przebiegu procesu. Może Pan Profesor produkcyjnego. 3 powiedzieć o nim krok po kroku? W 2012 roku wykorzystywano substrat płynny w ilości około 20 m na Profesor Węglarzy: Do zewnętrznego głównego zbiornika fermentora są dobę, który stanowiła gnojowica, gliceryna, serwatka i odpady jogurtowe 3 3 podawane substraty ciekłe ze zbiornika o pojemności 315 m w ilości 24 m oraz substrat stały, głównie obornik bydlęcy w ilości 2 946,46 t, odpady oraz substraty stałe z zasobnika o pojemności 50 m3 w ilości około 30 t. biodegradowalne w ilości 1 760,33 t, kiszonki 3917,27 t. Średni czas przebywania substratów w fermentorze (czas retencji) to ok. 48 Zastosowanie odpadów biodegradowalnych było możliwe dzięki uzyskadni, co zapewnia całkowite przefermentowanie, wynikiem czego - masa niu Decyzji Starosty Cieszyńskiego zezwalającej na odzysk tych odpapofermentacyjna (dygestat), która pozbawiona jest nieprzyjemnego zapachu. dów. Dygestat jest substancją zmineralizowaną i posiada ok. 6-7 % suchej masy. Jest to masa bakterii metanowych, nie przefermentowanych związków U. Ch.: Miejmy nadzieję, że w ten sam sposób postąpią władze organicznych oraz składników mineralnych. Masa ta z zbiornika końcowego samorządowe leszczyńskiego. Proszę więc spróbować przekonać fermentora przelewa się poprzez specjalny przepust do zbiornika dygestatu. mieszkańców Pawłowic oraz naszych czytelników, że sąsiedztwo Dygestat jest poddany procesowi separacji, którego produktami są dygestat biogazowni jest korzystne, a co najważniejsze - dla nich opłacalne. stały z suchą masą na poziomie ok. 25 -27 % oraz dygestat płynny z ok. 4-6 % Profesor Węglarzy: W przypadku wykorzystania w biogazowni układów suchej masy. Dygestat płynny jest magazynowany w końcowym zbiorniku o kogeneracyjnych, jednym z kluczowych zagadnień mających wpływ na 3 pojemności 5 tys. m . opłacalność inwestycji jest rozwiązanie problemu wykorzystania powstałej energii cieplnej. Istnieje wiele możliwości zagospodarowania ciepła, takich jak: Wartość nawozowa dygestatu - wprowadzenie do sieci ciepłowniczej, - suszarnie (np. biomasy, osadów, zboża), - ogrzewanie budynków zakładowych, gospodarskich, - ogrzewanie dużych budynków (szkoły, biurowce, szpitale, baseny). W Zakładzie ciepło wykorzystuje się następująco: 1. ogrzewanie fermentora około 15 %, 2. ogrzewanie budynków trzody chlewnej, ogrzewanie budynku sumiarni wraz z wodą do eksperymentalnej produkcji suma afrykańskieg. Wykorzystywanie ciepła z wysokiej kogeneracji daje możliwość uzyskania wsparcia, w związku z powyższym Zakład rozpoczął przygotowywanie wniosku do Urzędu Regulacji Energetyki o uzyskanie żółtych Dygestat stały jest wykorzystywany jako ściółka dla krów oraz do nawożenia pól uprawnych, dygestat płynny wykorzystuje się jako bogaty w certyfikatów. Daje to możliwość łączenia wsparcia dla produkcji zielonej energii azot, potas i fosfor nawóz organiczny. elektrycznej ze wsparciem zachęcającym także do większego wykorzyWytworzony biogaz w procesie fermentacji metanowej jest na bieżąco spalany w silniku gazowym. Aby ustabilizować pracę kogeneratora gaz jest stania ciepła z biogazowni (premia za wysokosprawną kogenerację i kumulowany w zbiorniku biogazu. Silnik napędza generator synchroniczny wykorzystanie ciepła użytkowego). (o mocy nominalnej elektrycznej 600 kW) a wygenerowana energia Ponadto redukcja emisji metanu (w przeliczeniu na CO2) do atmosfery z elektryczna poprzez transformator oraz poprzez system kontrolno-pomia- bieżącego wykorzystania obornika to ponad 1.100 ton dwutlenku węgla. rowy jest przekazywana do sieci energetycznej. Energia elektryczna jest wytwarzana ze sprawnością ok. 43 %. Silnik generuje także energię cieplną U. Ch.: Panie Profesorze, mieszkańcy „broniąc się” jako kontrarguze sprawnością ok. 44 %. Około 15 % energii cieplnej jest wykorzystane do menty wymieniają odór, hałas, dewastację dróg. Proszę się do tego podgrzewania masy fermentacyjnej, pozostałe ciepło wykorzystuje się do odnieść . Profesor Węglarzy: Proszę bardzo. W kwestii występowania odorów: celów gospodarczych. 1. Biogazownia ma charakter utylizacyjny, więc ograniczy uciążliwe Aby zagwarantować ciągłe zużycie biogazu w sytuacjach awaryjnych zapachy. silnika, biogaz jest spalany w pochodni gazu szczątkowego. Praca biogazowni jest sterowana za pomocą systemu komputerowego, który 2. W planowanej technologii zbiornik fermentacyjny jest zamknięty betoumożliwia monitorowanie pracy oraz zmianę wszystkich parametrów nowym stropem i nie ma możliwości jego otwierania. ogłoszenie

cd. na str 5


ENERGETYKA ODNAWIALNA 3. Opróżnianie zbiorników dygestat to produkt po fermentacji substratu w procesie fermentacji metanowej jest pozbawiony nieprzyjemnego zapachu! Jeżeli chodzi o hałas to praca urządzeń biogazowni nie przekracza dozwolonych norm i jak wykazała 1,5 roczna eksploatacja biogazowni w Kostkowicach, nie jest już słyszalna w odległości ok. 100 metrów. Ostatnia kwestia, o którą pani pytała, czyli dewastację dróg to dostawy substratu do biogazowni będą prowadzone systematycznie, a nie jak dotychczas sezonowo, kiedy to smród roznosił się po całej wsi. Wywożony zaś dygestat jest pozbawiony odoru.

5

c) odpadów z przemysłu spożywczego, d) oraz innej biomasy, - dzięki wykorzystaniu odpadów ogranicza się emisję gazów cieplarnianych z pryzm obornika i zbiorników otwartych, - produkcja biogazu może być rozwiązaniem tanim dzięki wykorzystaniu odpadów, za które można dodatkowo uzyskiwać wpływy, - wytwarzając małą emisję gazów cieplarnianych w czasie spalania, staje się elementem ekologicznym, - produkcja naturalnego nawozu pozbawionego odoru, patogenów oraz nasion chwastów, - możliwość korzystania ze wsparcia obejmującego zielone certyfikaty oraz wsparcia wysokiej kogeneracji żółte, czerwone lub fioletowe certyfikaty. Niech podsumowaniem naszej rozmowy będą dwa następujące wnioski: Po pierwsze. Biogazownia rolnicza jest szansą dla rozwoju gmin wiejskich, likwidując problem kłopotliwych odpadów rolniczych produkuje „czystą energię” ze źródeł odnawialnych, posiada istotny wpływ na ochronę środowiska i zwiększa bezpieczeństwo energetyczne. Po drugie. Jej sąsiedztwo może być dobrodziejstwem, wyprodukowane ciepło może zostać wykorzystane do ogrzewania budynków mieszkalnych.

U. Ch.: Panie Profesorze, nie wierzę, że biogazownia posiada same zalety. Nie jest obarczona żadnymi wadami? Profesor Węglarzy: Oczywiście, wady też istnieją. Do nich zaliczyć należy m. in. wysokie nakłady inwestycyjne, ogromne bariery prawne oraz skomplikowane procedury; jednak zalety produkcji energii w biogazowniach, zdecydowanie je przewyższają. Pozwoli pani, że w kilku słowach je wymienię: - produkcja paliwa odnawialnego dzięki procesowi beztlenowej fermentacji, - wykorzystanie do produkcji odpadów pochodzenia zwierzęcego: U. Ch.: Dziękuję Panu Profesorowi za rozmowę. a) odchodów zwierząt, b) odpadów roślinnych, Efekt ekologiczny uzyskany w 2012 roku

Obniżenie emisji zanieczyszczeń Z produkcji energii elektrycznej

Ze zużycia energii cieplnej

CO2

1 945 492

138 317

SO2

19 738

1 403

NOx

7 036

500

CO

10 689

760

pyły

1 850

132

benzoα-piren

0,90

0 Przykładowa realizacja biogazowni w Kostkowicach k. Cieszyna ogłoszenie

historia-leszna.pl

Portal miłośników historii i tradycji Leszna i Ziemi Leszczyńskiej


6

NASZE SPRAWY

Radni PiS popierają „Aleję Gwiazd Żużla”w Lesznie Andrzej Bortel Chcielibyśmy, aby rada miejska utworzyła „Aleję Gwiazd Żużla” w Lesznie dla uczczenia wybitnych żużlowców, którzy przez wiele sezonów bronili barw białoniebieskich, ale też reprezentowali Polskę w imprezach międzynarodowych. Mamy swoje gwiazdy - legendy, takie jak Alfred Smoczyk. Prezydent PRL - Bierut odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi położone w dziedzinie rozwoju i propagandy sportu żużlowego, Roman Jankowski Zasłużony Obywatel Miasta Leszna (27. 10. 2005 r.), w przypadku osób zagranicznych: Leigh Adams -Honorowy Obywatel Miasta Leszna (30.07.2007 r.). Z naszej inicjatywy uhonorowany został znany szkoleniowiec koszykówki i żużla dr Marian Misiak, który również został Zasłużonym Obywatelem Miasta Leszna w 2009 r. Musimy też pamiętać o zawodnikach drugiej linii, którzy przez wiele lat wspierali gwiazdy w zdobyciu Drużynowych Mistrzostw Polski. Bez nich nie było to możliwe. Warto wspomnieć też o tym, iż żużel w Lesznie uprawia się pokoleniowo, najlepszym przykładem jest rodzina Jąderów, którzy zdobywali najwyższe laury w Mistrzostwach Polski, a także Dobruckich, Kowalskich, Kasprzaków, Balińskich, Musielaków i Buszkiewiczów. Obecny trener Roman Jankowski, jeden z najlepszych zawodników w historii 75 lat klubu, jeszcze nie tak dawno wystartował w meczu ligowym wspólnie z synem Łukaszem. Należy też wspomnieć Piotra Pawlickiego seniora i jego synów Piotra i Przemka, którzy wspólnie z Tobiaszem Musielakiem decydują o sile i sukcesach obecnej druzyny Unii Leszno.

Miejski Zakład Komunikacji do prywatyzacji czy restrukturyzacji ?

Kazimierz Jęcz

Nowy rozkład jazdy autobusów M.Z.K. w Lesznie „rzucił nas, pasażerów w na kolana”. Ten kuriozalny rozkład godzin odjazdów i przyjazdów autobusów został opracowany i oczywiście akceptowany, przede wszystkim, przez dyrekcję M.Z.K. Przykładowo, mieszkańcy dzielnic ościennych naszego miasta aby dojechać na godzinę siódmą do pracy są zmuszeni dojść do najbliższych przystanków po dwa i więcej kilometrów, aby pojechać tylko trzy lub cztery przystanki i wysiąść z autobusu, bo to już ich cel podróży. Może to w myśl starego powiedzenia, że „kawałek autobusem, a resztę kłusem”. Pytam Panów Dyrektorów M.Z.K - dlaczego kierują się tylko opiniami i wywodami specjalistów „spadochroniarzy”, którzy na co dzień nigdy nie korzystali i nie korzystają z leszczyńskiej komunikacji miejskiej, a tylko na podstawie czystej teorii twierdzą, że spadła frekwencja przejazdu pasażerów na liniach kiedyś bardzo obciążonych? Dlaczego nie kierują się zdrowym rozsądkiem i służebną rolą wobec podróżnych, bo takie funkcje sprawują i tylko dzięki podatnikom naszego miasta może istnieć ten zakład, a co za tym idzie, tym podróżnym ma służyć. Nie zawsze ta pozornie zdrowa ekonomia jest prawdziwą, a często okazuje się iluzją. Czy pasażerowie muszą tych panów ciągle obrażać poprzez ich nie przemyślane decyzje, a przy okazji obrażać włodarzy naszego miasta? A może należałoby zastanowić się nad prywatyzacją Miejskiego Zakładu Komunikacji w Lesznie, ewentualnie całkowitą restrukturyzacją polegającą na większym świadczeniu usług chociażby poprzez usługi turystyczne, naprawy mechaniczne pojazdów prywatnych, przeglądy techniczne pojazdów itd., itd. To oczywiście z mojej strony prowokacja, ale trzeba zacząć nad dalszym losem MZK poważną debatę!

Parę żużlowych ciekawostek Damian Szymczak Leszczyńscy radni Prawa i Sprawiedliwości zaproponowali stworzenie przed stadionem imienia Alfreda Smoczyka Alei Gwiazd Żużla. Przy tej okazji warto podać kilka ciekawostek związanych z czarnym sportem. Ciekawostek ze świata i Polski, o których może nie wszyscy kibice wiedzą. Przede wszystkim, warto zadać sobie pytanie, kto to ściganie wymyślił? Prawidłowa odpowiedź brzmi - tak właściwie to nie wiadomo. Pierwsze zawody na owalnym torze nie miały zbyt wiele wspólnego z dzisiejszym żużlem. Organizowano je już pod koniec XIX wieku, w różnych miejscach świata. Jeżdżono na czym tylko się dało, nie było żadnych jednolitych przepisów dotyczących budowy motorów, czy torów. Mimo to, a może dzięki temu sporty motocyklowe zyskały ogromną popularność w Stanach Zjednoczonych, na Antypodach i w Europie. Najczęściej podaje się, że pierwsze nowoczesne zawody żużlowe rozegrano 15 grudnia 1923 roku w australijskiej miejscowości West Maitland. Choć pierwszeństwa Australijczykom nie chcą przyznać Amerykanie oraz mieszkańcy RPA. Jedni i drudzy twierdzą, że u nich już wcześniej rozgrywano podobne imprezy. Inny styl jazdy, inna nazwa Jakby nie było, żużel na przestrzeni lat przeszedł bardzo długą ewolucję. Zawodnicy cd. na str 7

WYSOKIE NAGRODY W OKRESIE KRYZYSU S. Ratajczak

Wszechobecny kryzys odbija się w codziennym życiu mieszkańców,dotyczy on bardzo dużej liczby rodzin. Jednak jak możemy się dowiedzieć, nie dotyczy to osób piastujących stanowiska prezesów spółek miejskich w jednostkach samorządowych. Otrzymują oni wysokie wynagrodzenia, które ustala się na podstawie tzw. ustawy kominowej /Dz.U. NR 26 poz.306 z.zm./, może ono wynosić nie więcej niż 6krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego. Natomiast, wynagrodzenie dla członków rady nadzorczej może wnosić do jednokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw / jak podano wyżej/. Z obwieszczenia Prezesa GUS z dnia 18.01.2013r. możemy się dowiedzieć,że wynagrodzenie w czwartym kwartale 2012 roku wynosiło 3.875,35 zł, ponadto również z danych GUS-u wynika, że przeciętne wynagrodzenie na podstawie którego wylicza się wynagrodzenia prezesów rosło co rocznie i tak: IV kwartał 2009 roku - 3.454,58 zł IV kwartał 2010 roku - 3.604,80 zł IV kwartał 2011 roku - 3.769,83 zł IV kwartał 2012 roku - 3.875,35 zł Bardzo wielu mieszkańców Leszna / i nie tylko/ mierzy się z dużymi trudnościami finansowymi, ze względu na bardzo niskie dochody, a bardzo często są to minimalne wynagrodzenie za pracę tj.1.600,- zł brutto lub niewiele/nieznacznie więcej. Bardzo wysokie nagrody roczne jakie otrzymali lub otrzymają prezesi,budzą ogromne emocje mieszkańców, tym bardziej, że jak rozmawiałam z mieszkańcami cytując ich słowa " rozdawają nie swoje, ale nasze pieniądze" trudno nie dziwić się negatywnym ocenom wyborców, a jak wiadomo, nagrody są wypłacane z funduszu spółek,na którą łożą podatnicy naszego miasta.Leszno jest tym miastem, gdzie nagrody za 2012r. / a wypłacane w 2013r./ są wypłacane w wysokości 3-krotnej pensji tj.około 24.000,- tys. zł - potocznie mówiąc już na rękę. Tymczasem spółki miejskie nie są specjalnie trudnymi firmami do prowadzenia. W zakresie dostarczania mediów- wody,ciepła czy też odbiór śmieci nie ma w Lesznie konkurencji. Co więcej zysk spółek /MPEC i MPWiK/ bierze się głównie z pieniędzy leszczynian, którzy innego wyboru nie mają. Z pośród wielu miast Polski, są również takie miasta gdzie, ze względu na trudną sytuację ekonomiczną - kryzys, nie wypłaca się wysokich nagród, tylko wysokość jednokrotności pensji np. 9.900,- zł brutto lub nagrody nie zostały przyznane. Jeśli j.s.t. jest jedynym udziałowcem spółki, wartość nagrody rocznej nie może przekroczyć 3-krotność wynagrodzenia, co nie znaczy, że nie możne być mniejsza np. jednokrotność wynagrodzenia. Czy nie warto by pomyśleć o tym w Lesznie cytując burmistrza Sławna. " W związku z kryzysem prezesi spółek miejskich nie mieli w ubiegłym roku przyznanych nagród rocznych.Wszystkie trzy nasze spółki są, za 2012 rok na plusie." lub drugi cytat z innego miasta "Nagrody na 2012 rok będą mogły być przyznane / i podane do publicznej wiadomości/ dopiero po sprawdzeniu wyników rocznych.Wiadomo jednak, że jeżeli prezesi by je otrzymali, byłaby to jednokrotność pensji." Stefania Ratajczak Uwaga! Termin może ulec zmianie

Zapraszają na projekcję filmu: Zapraszamy na pokaz filmu Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie 9 czerwca, 18:00

o Lechu Kaczyńskim w III rocznicę nadania tytułu “Honorowy Obywatel Leszna” Klub Gazety Polskiej w Lesznie

Prezydent Miasta Leszna Tomasz Malepszy


Z Parlamentu Europejskiego

7

Konwencja o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet słusznie wzbudza emocje i sprzeciw Wbrew tytułowi jest ona nie tylko o przemocy, której państwo ma obowiązek przeciwdziałać. Preambuła i definicje zawarte w Konwencji odnoszą się przede wszystkim do zasady równości oraz dyskryminacji. Oba pojęcia są nie tylko prawnie nieostre, ale i bardzo podatne na polityczne i ideologiczne interpretacje. Wbrew tytułowi, Konwencja operuje nie tylko pojęciami kobiety i mężczyzny, ale również Konrad Szymański pojęciem gender, czyli społecznie, nie biologicznie, określonych ról płciowych. Co więcej, oprócz zazwyczaj słusznych postulatów kryminalizacji różnych form przemocy wobec kobiet (takich jak małżeństwo przymusowe, zabójstwa honorowe, czy przymusowa aborcja), Konwencja domaga się aktywnej roli państwa w kształtowaniu kultury, zwyczaju i zachowań społecznych, które wraz z religią postrzegane są jako potencjalne źródło przemocy wobec kobiet. Art. 12 mówi wprost o „podjęciu koniecznych środków w celu promocji zmian w zachowaniach społecznych i kulturowych kobiet i mężczyzn w celu eliminacji uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz wszystkich pozostałych praktyk, które opierają się na idei podrzędności kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn”. Państwo ma w tym celu organizować kampanie społeczne, użyć obowiązkowych aspektów programów nauczania, kształcić pod tym kątem wszystkich wykonujących zawody związane z problemem oraz angażować media i podmioty prywatne. Na tym ma polegać postulowana przez Konwencje „holistyczna odpowiedź” na problem przemocy wobec kobiet. Konwencja uruchomi mechanizmy implementacji i sprawozdawczości znane już z systemu ONZ. Niezależna grupa ekspertów, chroniona międzynarodowymi immunitetami, delegowana przez państwa-strony spośród osób zawodowo zajmujących się problematyką przemocy wobec kobiet, w tym kobiece organizacje pozarządowe, mają przygotowywać regularne raporty i rekomendacje dla państw. Doświadczenie komitetów implementacyjnych ONZ jest tu jednoznaczne. Na bazie cd. ze str 2

Konrad Szymański Autor jest posłem PiS do Parlamentu Europejskiego

Promocja

CADET - PATENT NA PRZYGODĘ. korzystanie z niej osobom z zewnątrz? Michał Bezulski: Absolutnie pozwolę, a nawet jak najbardziej zapraszam. Po wniesieniu, przyzna pani, symbolicznej opłaty 5 zł od osoby i tyleż samo od samochodu, do woli można z niej korzystać, bo faktycznie jest czysta i piękna. U.Ch.: Ale prawo stanowi inaczej, czyli Twardo jednak obstaję przy swoim - naszym pomysł raczej trudny, a nawet niemo- głównym klientem są dzieci i młodzież, mieszkańcy naszego ośrodka. żliwy, do zrealizowania. Michał Bezulski: Pomysł na wstawienie bramki przy linii brzegowej, nie wynika z U.Ch.: Słucham Pana uważnie i trudno mi tego, że chcemy łamać prawo i odgradzać odmówić Panu racji. Trudno też podwasię od ludzi. Chcemy tylko zapewnić żyć tezę zawartą w tytule ale tę już trzeba bezpieczeństwo wypoczywających dzieci i sprawdzić samemu, tu, w Lubiatowie. mieć kontrolę nad wchodzącymi osobami. Dziękuję Panu za rozmowę. Na dzisiaj wygląda to tak - wchodzą i robią co chcą. A co chcą... to ja już wiem po dwudziestu latach bycia w tej branży. wnoszenia i spożywania alkoholu na całym terenie w trakcie wypoczynku dzieci. Jeżeli będzie półtorametrowe swobodne przejście linią brzegową jak przewiduje prawo, to proszę mi powiedzieć, jak zachować to, o czym powyżej?

U.Ch.: Zwykło się uważać, że plaża o której mówimy, jest jedną z najładniejszych w okolicy. Nie pozwoli Pan na

CADET CAMP LUBIATÓW 67-410 Lubiatów 268 Tel: 600-880-648

LUBIATÓW k. Sławy

www.cadet.pl

podobnej konwencji (CEDAW), pod pretekstem zwalczania przemocy wobec kobiet, grupy ekspertów, z pogwałceniem litery traktatów co parę lat powtarzają np. postulat legalizacji aborcji wobec ponad 20 krajów, w tym Polski, powtarzając przy okazji całą paletę radykalnych społecznie postulatów zwróconych przeciwko rodzinie i tradycyjnemu wychowaniu. Ten miękki i bardzo nieokreślony aspekt Konwencji w normalnych warunkach, mógłby być obłożony zastrzeżeniem traktowym, które zabezpieczyłoby nas przed takimi nadużyciami. Jednak okazuje się, że dla twórców Konwencji o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet sprawa radykalnej zmiany społecznej zwróconej przeciwko tradycyjnej rodzinie jest ważniejsza niż sama przemoc. Sztuczna konstrukcja, zakładająca, że to właśnie tradycyjne społeczeństwo ułatwia i prowokuje przemoc, jest bowiem zabetonowana przy pomocy zakazu wnoszenia zastrzeżeń traktowych, który umieszczono pod koniec Konwencji. W ten sposób państwa Rady Europy są postawione pod presją, graniczącą z szantażem – albo chcecie walczyć z przemocą i w pakiecie musicie poprzeć nasz radykalny genderowy pomysł na równość, albo jesteście nieczułymi na gwałty, pobicia i zabójstwa honorowe męskimi szowinistami. W tym szantażu, zakładniczkami genderowego lobby okupującego już znaczne obszary prawa europejskiego i międzynarodowego, są bite, zmuszane do małżeństwa i aborcji, molestowane oraz zabijane kobiety. Ten bezczelny szantaż jest wystarczającym powodem, by polski rząd nie podpisywał tej czysto ideologicznej Konwencji. Donald Tusk powinien też zdawać sobie sprawę, że podpisanie i ratyfikacja Konwencji uruchomi niekończący się proces pouczania nas, Polski, na każdy temat przez genderowe działaczki z jednej czy drugiej szwedzkiej ligi kobiet. Czy naprawdę tego chcemy? Twórcy Konwencji nie pozostawili nam wyboru. Z przemocą wobec kobiet musimy walczyć przy pomocy prawa krajowego bez Konwencji proponowanej przez Radę Europy, która została zinstrumentalizowana do całkiem innych celów.

cd. ze str 6

Parę żużlowych ciekawostek dość długo ścigali się pokonując łuki na kolanach, poza tym motory w chwili startu były zapychane przez ich kolegów, dzięki czemu mogły szybciej nabrać prędkości. Ten sport nawet inaczej się nazywał, bo „dirty-track”. Dzisiejsza międzynarodowa nazwa wzięła się od australijskiej firmy International Speedway Ltd., która organizowała wyścigi w swym kraju. Lecz niewątpliwie największy wpływ na rozwój tej dyscypliny sportu mieli Anglicy. Tam w 1929 roku narodziła się pierwsza żużlowa liga. I tam też w roku 1936 rozegrano pierwsze indywidualne mistrzostwa świata na żużlu. W Polsce żużel rozwijał się od początków lat trzydziestych, kiedy to rozgrywano turnieje indywidualne i zawody międzynarodowe. W pierwszym pojedynku międzypaństwowym po drugiej wojnie światowej walczono z Czechosłowacją. Mecz odbył się 26 września 1948 roku w Warszawie na stadionie Skry. Spotkanie warte jest upamiętnienia przede wszystkim dlatego, że rozgrywano je na stadionie, który dopiero był odbudowany ze zniszczeń. Usypano na nim jedynie kilkumetrowy wał z ziemi i gruzu. I na ziemi oraz gruzie siedzieli kibice. Było ich trzydzieści tysięcy! Mimo że sport żużlowy cieszy się w naszym kraju niezmienną popularnością, długo nie mogliśmy doczekać się sukcesów na arenie międzynarodowej. Pierwszy (brązowy) medal indywidualnych mistrzostw świata zdobył w 1966 roku Antoni Woryna. W czasach, gdy niemal nie było samochodów. Znacznie lepiej radziliśmy sobie w drużynowych mistrzostwach świata. Ich druga edycja odbyła się w niedzielę 3 września 1961 roku we Wrocławiu. Były to najbardziej niezwykłe zawody w dziejach tej dyscypliny sportu. Rozpocząć miały się o godzinie 15. Tymczasem do tej godziny do miasta nie dojechała jeszcze drużyna angielska oraz dwóch zawodników szwedzkich. Dzień był gorący. Czekano na nich w upale, odliczając mijające godziny. Aż o godzinie 17.50 spiker podał informację, że na wrocławskim lotnisku wreszcie wylądował samolot z zawodnikami. Dlaczego tak późno? Dzień wcześniej wszyscy rywalizowali w finale indywidualnych mistrzostw Wielkiej Brytanii. Z angielskiej stolicy miał ich przywieźć do Wrocławia specjalny samolot LOT-u. Problem w tym, że miał awarię, w efekcie żużlowcy spędzili noc w fotelach na lotnisku. Samolot zabrał ich dopiero następnego dnia, po usunięciu usterki. Po wylądowaniu we Wrocławiu zawodnicy zostali przewiezieni na stadion w eskorcie radiowozów na sygnale. Rywalizacja rozpoczęła się po godzinie 19. Trzy drużyny: Polska, Szwecja i Wielka Brytania szły łeb w łeb. Do końca zawodów było już niedaleko. Lecz zapadł zmrok, w ciemnościach nie da się rywalizować, a zawodów przełożyć nie można było. Wtedy ktoś z organizatorów wpadł na niezwykły pomysł. Spiker poprosił właścicieli samochodów, by wjechali na stadion, ustawiając samochody z włączonymi światłami, wzdłuż toru i pod kątem do niego. Dziś może wydać się to nieprawdopodobne, ale prywatnych aut, było wokół całego obiektu... trzydzieści. To jednak wystarczyło, by oświetlić tor. Po zaciętej rywalizacji zwyciężyła Polska, zdobywając pierwszy w historii tytuł. Damian Szymczak


8

EDUKACJA

Referendum edukacyjne “Ratuj Maluchy i starsze dzieci też!” Edukacja w Polsce jest w głębokiej zapaści. Rząd podejmuje w trudnym czasie kryzysu nieprzemyślane reformy. Wbrew woli rodziców, ze szkodą dla dzieci. Tysiące szkół i przedszkoli jest likwidowanych. Dlatego musimy sami wziąć sprawy w swoje ręce i zadbać o ratowanie oświaty dla małych i starszych dzieci. Stowarzyszenie i Fundacja Rzecznik Praw Rodziców 8 stycznia 2013 roku rozpoczęły zbiórkę podpisów pod wnioskiem o ogólnopolskie referendum edukacyjne "Ratuj Maluchy i starsze dzieci też!". Jednym z głównych celów inicjatywy jest ostateczne odwołanie przez rząd reformy obniżenia wieku szkolnego. Rząd nie przeznaczył na reformę obniżenia wieku szkolnego odpowiednich pieniędzy. Nie przeszkolono kadry, nie zadbano o poprawę infrastruktury. W programie nauczania skumulowano wymagania dotychczasowej pierwszej klasy i zerówki, co zmusza sześciolatki do siedzenia w ławkach i wielogodzinnego odrabiania prac domowych z rodzicami. Rząd przyznał, że celem reformy jest szybsze wysłanie dodatkowego rocznika na rynek pracy. Ogromna większość rodziców chce zostawić sześciolatki w zerówkach (z wolnego wyboru skorzystali od 2009r. rodzice blisko 1,5 mln dzieci). Referendum to ostatnia broń obywateli. Jak długo jeszcze mamy przekonywać, że my rodzice nie chcemy tej reformy? Jest to kolejna akcja rodziców w sprawie sześciolatków. Dzięki poprzednim udało się odroczyć reformę w sumie dla pięciu roczników dzieci. Pierwszą inicjatywą była internetowa zbiórka podpisów pod akcją Ratuj Maluchy, którą poparło ponad 60 tys. osób. Dzięki temu odroczono reformę obniżenia wieku szkolnego o trzy lata (do 2012). Drugą inicjatywą rodziców był obywatelski projekt ustawy „Sześciolatki do przedszkola”, pod którym w 2011 roku udało się zebrać 347 tysięcy odręcznych podpisów. Postulowaliśmy m.in. całkowite wycofanie reformy. Rząd w odpowiedzi odroczył obniżenie wieku szkolnego o dwa kolejne lata (do 2014r.). Celem zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum jest również podjęcie w debacie publicznej pięciu ważnych tematów edukacyjnych oraz umożliwienie

obywatelom podjęcia decyzji w tych sprawach . Poza przymusem szkolnym sześciolatków są to: przymus przedszkolny pięciolatków, gimnazja, zredukowany program nauczania w liceach oraz zagrożenie likwidacją kolejnych tysięcy szkół i przedszkoli. Większość z tych problemów to efekt reform minister Katarzyny Hall i Krystyny Szumilas. Konstytucja przewiduje, że w sprawach ważnych dla państwa obywatele mogą podjąć decyzję bezpośrednio, w formie referendum. Jak włączyć się w akcję? 1) Wejdź na stronę http://www.rzecznikrodzicow.pl Wydrukuj formularz i ulotkę informacyjną. 2) Podpisz się i zachęć do podpisu jak najwięcej osób. Powiedz o inicjatywie rodzinie, znajomym oraz osobom, które spotykasz w pracy, przedszkolu czy na zebraniach w szkole itd. Wniosek o referendum może podpisać każdy pełnoletni obywatel polski, który ma prawa wyborcze. 3) Po zebraniu jak największej liczby podpisów wyślij formularz na adres : Pełnomocnik wniosku o Referendum edukacyjne "Ratuj Maluchy i starsze dzieci też" Tomasz Elbanowski, ul. Kazimierza Wielkiego 31/41, 05-120 Legionowo Lub dostarcz w jedno z poniższych miejsc. 1.Leszno ul. Więzienna 3, Fundacja Centrum Aktywności Twórczej, pn-pt 11-14 2. Leszno, ul. Aptekarska 4, Sklep Dewocjonalia, pn-pt 10-18 Do 1 czerwca musimy zebrać minimum 500 tysięcy podpisów, udało nam się zebrać już 337 332 podpisy - stan na 14-05-2013. Poniżej zamieszczony został formularz do zbierania podpisów, można go wyciąć i na nim się podpisać. Apeluję, aby każdy komu nieobojętny jest los sześciolatków, którym rząd próbuje skrócić dzieciństwo, poparł wniosek o referendum edukacyjne. Mariusz Nowacki Koordynator lokalny “Ratuj Maluchy” m.nowacki@wp.pl

Udzielam poparcia wnioskowi o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy o szczególnym znaczeniu dla państwa i obywateli dotyczącej systemu edukacji,

„RATUJ MALUCHY I STARSZE DZIECI TEŻ” 1. 2. 3. 4. 5. Lp.

(siedziba Pełnomocnika wniosku: ul. Kazimierza Wielkiego 31/41, 05-120 Legionowo) zawierającemu następujące propozycje pytań w tej sprawie: Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków? Czy jesteś za zniesieniem obowiązku przedszkolnego pięciolatków? Czy jesteś za przywróceniem w liceach ogólnokształcących pełnego kursu historii oraz innych przedmiotów? Czy jesteś za stopniowym powrotem do systemu: 8 lat szkoły podstawowej + 4 lata szkoły średniej? Czy jesteś za ustawowym powstrzymaniem procesu likwidacji publicznych szkół i przedszkoli? (oraz proponowane odpowiedzi – twierdzącą i przeczącą) Imię (imiona) i nazwisko

Adres zamieszkania (ulica, nr domu, nr lokalu, kod pocztowy, miejscowość)

Numer ewidencyjny PESEL

Własnoręcznie złożony podpis


DD maj 2013