Issuu on Google+

l Tajemnice Świtu - str. 2 l Kopff: Czy jestem patriotą - str. 8 l Radosny bieg wolnych ludzi - str. 8 l ISSN 2082-6567

Centrum Handlowe

Tramwaj nie na Woronicza

Galeria Kupców z placu Defilad zaprasza swoich stałych Klientów do Centrum Handlowego LAND. pon. - pt. 10 - 19 sob. 11 - 18 niedz. 11 - 16 Stacja metra Służew Dostępne są boksy handlowe 600 345 800

www.poludnie.com.pl

Rok XVIII nr 38 (751)

www.facebook.com/Poludnie.Gazeta

l

17 LISTOPADA 2011

l

W związku z kolejnym etapem remontu węzła na skrzyżowaniu Wołoska/Woronicza, od 19 listopada (sobota) od godz. 3.00 do 21 listopada (poniedziałek) do godz.3.00, z ruchu tramwajowego zostanie wyłączona ul. Woronicza, na odcinku od ul. Wołoskiej do Zakładu R-3 gazetapoludnie.bloog.pl „Mokotów”. W czasie wyłączenia zawieszone zostanie kursowanie linii 16 i funkcjonowanie Bezpłatnie przystanku tramwajowego 10 Woronicza.

Dyktando

Urząd Dzielnicy Ursynów zaprasza na VI Ursynowskie Dyktando, które odbędzie się 20 listopada o godz. 11.00 w Szkole Podstawowej nr 16 przy ul. Wilczy Dół 4. Dyktando odczyta prof. dr hab. Jerzy Bralczyk. Organizator zgłoszenia przyjmuje do 18 listopada telefonicznie pod numerami: 22 545 71 43, 22 546 60 02, 22 443 75 07, e -mailem: dyktando@ursynow.waw.pl lub osobiście w siedzibie urzędu, al. KEN 61, pok. 238. Zwycięzca otrzyma tytuł Mistrza Ortografii - Ursynów 2011. Na pozostałych uczestników czekają nagrody i dyplomy. Regulamin dyktanda dostępny jest na stronie internetowej www.ursynow.waw.pl

POŁUDNIE na Facebook http://www.facebook.com/ Poludnie.Gazeta

Święto rosyjskiego kina Dziś rozpoczyna się Festiwal Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską”. W ciągu jedenastu dni trwania imprezy widzowie w stolicy na 216 pokazach zobaczą blisko 150 produkcji kina radzieckiego i rosyjskiego. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Wspieram we współpracy z Europejską Agencją Reklamową. Repertuar dostępny na stronie www.sputnikfestiwal.pl

Zbadaj słuch za darmo!

Wszystkie osoby mające trudności ze słyszeniem mogą teraz bezpłatnie zbadać słuch i skorzystać z porady specjalisty protetyka słuchu w gabinecie firmy Fonikon, który mieści się przy ul. Dąbrowskiego 16 (róg Bałuckiego). Firma oferuje nowoczesne aparaty słuchowe duńskiej firmy Oticon, która od ponad 100 lat opracowuje zaawansowane rozwiązania dla osób niedosłyszących. Rejestracja telefoniczna: 22 498 75 40. Godziny otwarcia: pon.- pt. 9-17.30. Fonikon jest Firmą Godną Zaufania. Zapraszamy!

Onkologiczni natychmiast

15 bm. w Szpitalu im. Św. Rodziny przy ul. Madalińskiego fot. Krzysztof Sobieraj rozpoczął się program bezpłatnych konsultacji chirurgów onkologów mający na celu profilaktykę raka skóry i czerniaka. Program będzie realizowany do 15 grudnia 2011 w każdy wtozagospodarowania przestrzen- rek i czwartek między godziną nego zachodniej części obsza- 15.00 a 18.00. Osoby zainteru Ursynowa Północnego. resowane mogą zapisywać się dokończenie na stronie 5 w rejestracji Szpitala. dokończenie na stronie 6

Miała być manifestacja, a wyszła zadyma. Taki był początek na placu Konstytucji.

Przyczyny konfliktu W czwartek, 10 listopada, Komisja Architektury Rady Dzielnicy Ursynów wydała pozytywną opinię o projekcie stanowiska Rady w sprawie budowy wielorodzinnego zespołu mieszkaniowego przy ul. Cybisa/Dunikowskiego przez Włodarzewską S.A. Z pierwszego zdania dowiadujemy się, że Rada, „mając na uwadze liczne protesty mieszkańców przeciwko planowanej” inwestycji, „sprzeciwia się bu-

Południe on-line dostępne na: smartfonie tablecie facebook’u!

POLUB NAS! Więcej informacji na naszej stronie:

www.poludnie.com.pl

http://www.facebook.com/Poludnie.gazeta

dowie tego obiektu”. A zatem motywem stanowiska Rady są protesty mieszkańców. We wtorek, 15 listopada, Rada Dzielnicy przyjęła projekt Komisji.

Rada „wzywa Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego do niezwłocznego przesłania do zaopiniowania” przez nią miejscowego planu

Inicjatywa „Południa”

UWAGA! WSPÓLNOTY

Więcej miejsc parkingowych w osiedlach

Zwracamy się do Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz z prośbą o rozważenie wprowadzenia pakietu ułatwień inwestycyjnych dotyczących realizacji parkingów przez inwestorów prywatnych. W wielu obszarach miasta istnieje deficyt miejsc parkingowych. Należy więc stworzyć system motywacji dla ich tworzenia, inaczej drogi wewnętrzne i dojazdowe zostaną zapchane samochodami, co stanowi zagrożenie dla zdrowia, życia i mienia mieszkańców, choćby z uwagi na niemożność dojazdu straży pożarnej. Elementami tego systemu mogłoby być ob-

niżenie podatku od nierucho- mowe w miejscu naziemnych. mości i opłaty jednorazowej Można realizować podziemne za uwłaszczenie (użytkowanie pod boiskami i placami. dokończenie na stronie 4 wieczyste) bądź promocyjne stawki za dzierżawę gruntów gminnych pod parkingi, zwłaszcza wielopoziomowe. Wsparciem systemu mogłyby być szybkie ścieżki w procesie wydawania wszelkich niezbędnych decyzji związanych z pozwoleniami na budowę. Najistotniejszym elementem systemu winny jednak być ustalenia planów miejscowych, zezwalające na budowę parkingów w różnej formie, a nawet promujące ją. Można przecież budować parkingi wielopozio-

MIESZKANIOWE

planujące podłączenie do sieci cieplnej SPEC: tylko do końca roku projekty przyłączy, węzłów cieplnych i doposażenia w instalacje CO i CWU nawet 60% taniej. Oferta nie dotyczy budynków podłączonych do węzłów grupowych

Informacje pod nr tel.: 22 886-44-39 lub e-mail: biuro@ekoprojekt.com


2

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa Listy i Opinie

l

Listy i Opinie

l Listy i Opinie

l Listy i Opinie

l Listy i Opinie

www.poludnie.com.pl

l Listy i Opinie

l Listy i Opinie

l Listy i Opinie

l

Tajemnice Świtu Szanowny Panie Redaktorze, Z dużą uwagą przeczytałem Pana artykuł zatytułowany „Tajemnice Świtu” opublikowany w gazecie POŁUDNIE w dn. 27.10.2011, w którym odniósł się Pan do publikacji „Świt pełen mrocznych tajemnic” i „Świt rodziny Siwaków” pióra Jarosława Osowskiego („Gazeta Stołeczna” z 22 października 2011 r.). Chciałbym Panu podziękować za zwrócenie uwagi Czytelnikom POŁUDNIA na temat oczywistych kłamstw, na których oparł swój artykuł redaktor Jarosław Osowski. Analiza przedstawionych w nim treści wskazuje jednoznacznie, że autor oparł tezę przekazu na wiadomości o rzekomych powiązaniach rodzinnych prezesa Spółdzielni Inwalidów ŚWIT z osobą dawnego funkcjonariusza władz PRL-u, Albina Siwaka, przedstawionego jednoznacznie i oczywiście w negatywnym świetle, (cyt.): [...] jeden z najbardziej twardogłowych działaczy partyjnych w czasach PRL-u..., [...] zapiekły wróg „Solidarności” i tropiciel żydowskich spisków itp. Powyższą tezą autor artykułu uzasadniał fakt rzekomo dobrych relacji Prezesa Spółdzielni z członkami SLD, a tym samym działań przedstawicieli tej partii na rzecz interesów Spółdzielni w sporze z m.st. Warszawa. Powyższe stwierdzenia są jednakże w rażącej sprzeczności z prawdą, albowiem Albin Siwak nie jest ani moim ojcem, ani żadnym krewnym, a tym samym głową rodziny osób wchodzących w skład władz statutowych Spółdzielni Inwalidów „Świt”. Z sobie tylko znanych względów Pan redaktor

Jarosław Osowski nie zweryfikował opisanej powyżej wiadomości i oparł na tym oszczerstwie cały artykuł. Tak samo nieprawdziwe są twierdzenia o szczególnym [...] wsparciu, na które Świt mógł liczyć ze strony SLD. W trakcie spotkania osób reprezentujących Spółdzielnię oraz jej pracowników z redaktorem Osowskim w dniu 11 marca 2011 r. (tj. w czasie, gdy przygotowywał materiał do wspomnianego artykułu… sic!!!) zostało dokładnie wyjaśnione, do kogo Spółdzielnia zwracała się prośbami o wsparcie. Redaktor Osowski doskonale wiedział, że owe prośby były kierowane zarówno do najwyższych władz państwowych (z premierem Donaldem Tuskiem włącznie), jak i do przedstawicieli większości partii politycznych posiadających swoich reprezentantów w Warszawie, tj. m.in. PSL, SLD, PO i PiS, z których jedynie radni SLD zainteresowali się naszym problemem. Zmyślonych informacji we wspomnianym artykule jest znacznie więcej. Przykłady te oraz fakt, iż autor był w posiadaniu prawdziwych informacji oraz dokumentów źródłowych, jednoznacznie potwierdzają brak rzetelności i staranności dziennikarskiej Pana redaktora Osowskiego. Oto one: Autor posłużył się nieprawdziwą wiadomością, że jako wypłatę pracownicy Spółdzielni Inwalidów ŚWIT w Warszawie dostają produkowane przez nich kosmetyki i środki czystości, a wypłaty wynagrodzenia dla pracowników odbywają się w (cyt.): [...] nieludzkich warunkach.

Również nieprawdziwą jest wiadomość, że m.st. Warszawa wstrzymało procesy sądowe prowadzone z Spółdzielnią Inwalidów „Świt” w Warszawie o około 600 tys. złotych z tytułu opłat za użytkowanie wieczyste. Także nie polega na prawdzie stwierdzenie, że w porozumieniu zawartym przez Spółdzielnię Inwalidów „Świt” z m.st. Warszawa w marcu br. ustalono wysokość odszkodowania za utracone nieruchomości w kwocie 3,5 mln złotych, zaś po jego zawarciu władze Spółdzielni Inwalidów „Świt” (cyt.): [...] rozmyśliły się i odwołały do wojewody. Nieprawdziwe i nieścisłe są wiadomości co do stanu pomieszczeń i urządzeń znajdujących się w nieruchomości przekazywanej m.st. Warszawa, a w szczególności budynku nr 1 i innych zabudowań przeznaczonych do rozbiórki. Nieprawdziwe i nieścisłe są informacje, iż Spółdzielnia została doprowadzona przez aktualny Zarząd do fatalnej sytuacji finansowej oraz że musiała zwrócić wyłudzone 800 tys. zł pomocy publicznej. Wart podkreślenia jest fakt, iż wszelkie cytaty, nawiązania itp., zawierające wypowiedzi osób, zostały użyte przez autora artykułów bez jakiejkolwiek autoryzacji, przedstawione odmiennie od ich prawdziwej treści i w sposób zupełnie wyrwany z kontekstu. Ogólnie ujmując, relacja autora co do sporu, jaki powstał pomiędzy Spółdzielnią Inwalidów „Świt” a m.st. Warszawa, to konsekwentne powtarzanie nieprawdy

i nieścisłości, co wskazuje na celowe i zamierzone wywoływanie u opinii publicznej wrażenia, iż członkowie Zarządu Spółdzielni, wykorzystując posiadane wpływy polityczne oraz bezprawne formy nacisku, zamierzają uzyskać świadczenie Spółdzielni nienależne, czyli znacznie przewyższające poniesioną szkodę. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, iż Pan redaktor Osowski przez 7 miesięcy czekał z publikacja artykułu. Wszystkie informacje posiadał już w marcu 2011 r., gdy spotkał się z przedstawicielami władz i pracowników Spółdzielni z zamiarem napisania artykułu. Dlaczego czekał 7 miesięcy, nie kontaktując się ponownie, aby zgodnie z etyką dziennikarską zaktualizować posiadane informacje? Jeśli zgodnie z tym, co stwierdziła w rozmowie z pracownikami redaktor naczelna „Gazety Stołecznej” Pani Agata Żelazowska, działał w interesie społecznym i chciał zwrócić uwagę na wyzysk i złe traktowanie pracowników lub na podejrzenie naruszenia prawa, to dlaczego nie zrobił tego natychmiast, tylko czekał 7 miesięcy? Dlaczego zdecydował się na publikację w chwili, gdy po unieważnieniu decyzji przez Wojewodę Miasto przygotowuje nową wycenę i decyzję odszkodowawczą? Czy świadomie i celowo czekał na ten moment? Fakty te nasuwają kolejne pytania o rzetelność, sumienność i etykę dziennikarską redaktora Osowskiego, który swoimi działaniami bezpodstawnie wywołał lub mógł wywołać u czytelników ne-

gatywne oceny co do działań i funkcjonowania Spółdzielni Inwalidów „Świt”, a także osób wchodzących w skład jej władz statutowych. Odnosząc się wprost do pytań Pana redaktora Andrzeja Rogińskiego, dotyczących różnic między ceną towaru w sklepie firmowym a ceną komisową dla handlowców, wyjaśniam, iż takie różnice nie występują, gdyż przedstawiciele handlowi sprzedają z katalogów zupełnie inny asortyment niż ten oferowany w sklepie firmowym. Przypadek opisany przez redaktora Osowskiego jest kolejnym przykładem nierzetelnego dziennikarstwa, dzięki wybiórczemu przedstawieniu czytelnikom wycinku z protokołu Państwowej Inspekcji Pracy z 2009 r., gdzie opisane zostały 2 przykłady zupełnie różnych produktów z jednej linii asortymentowej. Państwowa Inspekcja Pracy otrzymała stosowne wyjaśnienia w tym zakresie i nie zgłaszała daszych zastrzeżeń, ponieważ krem z serii Exclusive oferowany w sprzedaży bezpośredniej przez przedstawicieli handlowych był zupełnie innym produktem, o innych cechach i właściwościach niż krem do rąk sprzedawany w sklepie firmowym. W przypadku płynu do lodówek ABRA chodziło o zestaw, tj. produkt wraz z prezentem, który musiał być droższy niż sam produkt oferowany w sklepie firmowym. Z tego właśnie wynikały różnice w cenach. Nierzetelność dziennikarska redaktora Osowskiego przejawiła się również przy podaniu informacji dotyczących ilości członków Spółdzielni. Pomimo posiadania dokładnej wiedzy w tej

sprawie na podstawie Krajowego Rejestru Sądowego, autor artykułu nie wspomniał w ogóle o innych osobach z poza rodziny Siwaków, które są członkami Spółdzielni. Koncentrując się na „kapitalistycznych porządkach” braci Siwaków sugerował jednocześnie bezprawne przejecie kontrolnad Spółdzielnią. Nie wspomniał w ogóle, iż pod koniec lat 90-tych nastąpiło załamanie koniunktury na rynku, a przedsiębiorstwo nie było w stanie dostosować się do nowych realiów gospodarki rynkowej i popadło w poważne problemy finansowe. W roku 2002 pracownicy przez 6 miesięcy nie mieli wypłacanych wynagrodzeń, a Spółdzielnia znalazła się na skraju bankructwa. Zgodnie ze statutem obowiązkiem członków Spółdzielni było wniesienie dopłat do udziałów, żeby ratować firmę. Tylko dzięki niewiarygodnej determinacji pracowników Spółdzielni udało się uchronić przedsiębiorstwo od upadłości i pozyskać nowych członków, którzy dokapitalizowali firmę i podtrzymali jej istnienie. Dzięki temu dotychczasowi członkowie i pracownicy, rezygnując z członkostwa, odzyskali swoje zwaloryzowane udziały jak również zaległe wynagrodzenia. Motywy swoich działań byli członkowie dokładnie wyjaśniali redaktorowi Osowskiemu w bezpośrednich rozmowach, o czym Pan Redaktor już nie wspomniał. Z poważaniem Waldemar Siwak, Prezes Zarządu Spółdzielnia Inwalidów ŚWIT Od redakcji: Całe szczęście, że to nie redakcja „Południe” musi zamieszczać sprostowania.


POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

3


POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

Więcej miejsc parkingowych w osiedlach

dokończenie ze strony 1 Na świecie stosuje się też wielopoziomowe parkingi mechaniczne, tzw. paternostry, a nawet parkingi pod ulicami. Niektóre z wyżej proponowanych rozwiązań wymagają zmiany przepisów. Wystarczy chcieć. Realizacja niniejszej inicjatywy przyniesie naszym zdaniem korzyści. Przede wszystkim zostanie złagodzony deficyt miejsc parkingowych w osie-

dlach. Zmniejszy się ilość konfliktów społecznych, które dodatkowo absorbują pracę urzędów. Mniej będzie powodów do powstania konfliktów sąsiedzkich. Budżet miasta uzyska dodatkowe przychody. Korzystający z miejsc parkingowych będą mieli pewność, że parkują na swoim, a ci, którzy chcieliby bezpłatnie korzystać z publicznej własności nie będą żyć cudzym kosztem. Redakcja „Południe”

Nowy SKLEP MEDYCZNY - artykuły medyczno - rehabilitacyjne - wkładki ortopedyczne indywidualnie - artykuły dla amazonek - aparaty słuchowe Roentgena 16 22 414 44 08 vis a vis Instytutu Profilaktyki Nowotworów

www.otison.pl

W hołdzie wolności 93. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości na Ursynowie obchodzono uroczyście w kościele Wniebowstąpienia Pańskiego, gdzie odbyła się msza za ojczyznę, a tuż po jej zakończeniu koncert. Lokalne władze reprezentowali burmistrz Ursynowa Piotr Guział wraz ze swoim zastępcą oraz radni rządzącego dzielnicą „Naszego Ursynowa”. Pojawili się również przedstawiciele Centrum Operacji Powietrznych, ursynowskiego koła Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej oraz harcerzy. – Ojczyzna jest naszą matką, więc jak każda matka potrzebuje naszej troski, także troski modlitewnej – powiedział celebrujący mszę ks. prałat Tadeusz Wojdat, proboszcz parafii. W homilii mówił o dziejach Polski na początku XX w., kiedy osamotniony przez państwa zachodnie nasz naród walczył o wyzwolenie. - Niepodległość była darem niebios – wyjaśniał ks. Wojdat. Jednocześnie zaznaczył, że ów dar wykorzystaliśmy dzięki ludziom przygotowanym do budowy struktur wolnego państwa: Józefowi Piłsudskiemu, Romanowi Dmowskiemu i Ignacemu Paderewskiemu. – Na co dzień różnili się, ale w sprawach dotyczących dobra Polski stawali

Przełom w leczeniu stawów i kręgosłupa! Mokotów, ul. Różana 51 Zespół dyplomowanych fizjoterapeutów i lekarzy pracujących w firmie Fizjo Med Poland istniejącej od 1997 r. udowodnił, że poprawa rezerwy ruchowej w stawie objętym chorobą zwyrodnieniową oraz przywrócenie prawidłowego napięcia otaczających staw tkanek miękkich powoduje znaczną poprawę funkcji oraz redukcję dolegliwości pacjenta. To zmienia dotychczasowe spojrzenie na rehabilitację kręgosłupa i stawów. Pracowaliśmy nad doborem odpowiednich technik manualnych uznanych w świecie medycznym od kilku lat. W tym okresie pomogliśmy kilku tysiącom ludzi! Dziś wiemy, że wyniki naszych obserwacji oraz doświadczenie, które posiadamy umożliwia nam skuteczne leczenie wielu dysfunkcji narządu. To przełom w rehabilitacji twierdzi Krzysztof Narosz szef zespołu terapeutycznego. Techniki, które wybraliśmy do naszej pracy są bardzo subtelne, a co za tym idzie nie powodują powikłań czyli pogorszenia stanu pacjenta. Jednym słowem może być tylko lepiej! Po pierwszej konsultacji wiemy czy jesteśmy w stanie Ci pomóc. Lekarze, którzy obserwują wyniki naszej pracy, są zdumieni. Mając dotąd do dys-

Bemowo, ul. Tkaczy 13 pozycji tylko fizykoterapię zdają sobie sprawę z ograniczeń. Dziś inaczej patrzą na możliwości rehabilitacji ortopedycznej. Najlepsze efekty uzyskujemy w rehabilitacji: stanów zwyrodnieniowych stawów, dyskopatii, bólu kolan, bólu biodra, bólu głowy, nerwobólach, rwy kulszowej, zespołu bolesnego barku, łokcia tenisisty i golfisty, zespole cieśni nadgarstka. A oto kilka opinii naszych pacjentów: Paweł, 51 l.: Jestem neurochirurgiem od lat cierpiałem z powodu bólu kręgosłupa, jednak decyzję o operacji odwlekałem. Moi koledzy dali mi wizytówkę Pana Narosza i zdecydowałem się na rehabilitację. Nie zdawałem sobie dotąd sprawy, że jest możliwe usuniecie moich problemów bez operacji. Polecam. Maria, 69 l.: Moje kolano nie pozwalało mi wyjść z domu ,ból był tak duży. Córka woziła mnie na rehabilitację do Fizjo Medu i dziś już pierwszy raz od roku sama poszłam do sklepu! Bardzo Wam dziękuję. Kazimiera, 72 l.: Od lat leczyłam swój chory bark nie spalam w nocy ze względu na ból,

www.poludnie.com.pl

razem – podkreślał proboszcz. Jego zdaniem takie wspólne działanie potrzebne jest także dzisiaj. Ks. Wojdat mówił również o wielkiej wadze samego Święta Niepodległości: - Myślę,

W podobnym tonie utrzymane było wystąpienie burmistrza Piotra Guziała: – Dziś mamy dzień, kiedy w każdym z nas budzi się refleksja: co możemy zrobić dla kraju? – przypominał,

wiałem się, czy wszyscy dojrzeli do niepodległości, czy wszyscy rozumieją znaczenie tego słowa – powiedział. W koncercie „Wstań, Polsko moja…” wystąpiły kwartety wo-

że takie święto oprócz kontekstu historycznego ma ważne przesłanie: w takich dniach odradza się w nas samych miłość do ojczyzny. Święto jest swoistą mobilizacją naszych sił, by jej służyć.

składając wiązankę w Kaplicy Pamięci Narodowej. Odniósł się też do skandalicznych wydarzeń z centrum Warszawy. – Widząc zdemolowany plac Konstytucji, wyrwane płyty chodnikowe i rannych policjantów zastana-

kalne Il Canto oraz Tempus. Muzycy wykonali pieśni patriotyczne z „Bogurodzicą” na czele, a Teresa Siewierska przypomniała fragmenty utworów Marii Konopnickiej poświęconych ojczyźnie.

Oświadczenie W związku z opublikowanym w mediach „Stanowiskiem Włodarzewskiej S.A. inwestora przy ul. Cybisa i Dunikowskiego” oraz publicznymi wypowiedziami przedstawiciela Biura Prasowego Włodarzewska S.A. zawierającymi nieprawdziwe tezy informuję: Nie jest prawdą, że od wielu miesięcy posiadam szczegółową

wiedzę na temat kontrowersyjnej inwestycji przy ul. Cybisa, Dunikowskiego i Sosnowskiego. Inwestor nigdy nie kierował do mnie imiennie informacji dotyczących planowanej inwestycji. Nie jest prawdą, że byłem o wszelkich planach na bieżąco informowany przez inwestora od początku prac nad kształtem

Koncerty Muzyki Filmowej Krzysztof Narosz Gabinet terapii narządu ruchu ul. Różana 51 tel. 22 498-18-55 22 848-76-01

w dzień nie mogłam ruszyć ręką. Po konsultacji nabrałam nadziei dziś śpię w nocy spokojnie i nadal pracujemy nad ruchomością. Bardzo się cieszę wspaniali terapeuci. Jestem szczęśliwa, że trafiłam na takich ludzi. W opini pacjentów najskuteczniejsi terapeuci w Warszawie. W dniach od 17 do 30 listopada prowadzimy konsultacje pacjentów. Liczba miejsc ograniczona. Obowiązuje telefoniczna rejestracja wizyt!

ul. Tkaczy 13 (Bemowo Jelonki), tel. 22 666 05 77 ul. Różana 51 (Mokotów), tel. 22 498 18 55

www.terapia-manualna.com

Długo oczekiwane Koncerty Muzyki Filmowej zbliżają się wielkimi krokami. W serwisie eventim.pl są już dostępne bilety na koncerty w Warszawie w cenach 20 zł bilet normalny i 15 zł ulgowy. W związku z rozpoczęciem sprzedaży biletów artyści zdecydowali nie trzymać fanów muzyki w niepewności i już teraz udostępnili listę utworów, które na pewno znajdą się w ich repertuarze podczas koncertów. Będą to: „Hallelujah”, „Pretty woman”, „Can you feel the love tonight”, „Layla”, „Moon river”, „Shape of my heart”, „Twist and shout”, „Unchained melody”, „Sway” oraz „She’s like the wind”. – Każdy dobry koncert powinien mieć odrobinę tajemniczości. Dlatego przygotowujemy jeszcze kilka piosenek, które zaśpiewamy i które będą dla gości niespodzianką – mówi Jan Dutkowski, wokalista pięcioosobowego zespołu, który

zagra koncert. Muzycy, w których składzie oprócz Dutkowskiego wystąpią baryton Maciej Bogumił Nerkowski, perkusista Wojciech Bronakowski oraz basista Karol Sypytkowski zagrają z czuwającym nad całością pianistą i kompozytorem, występującym na co dzień w Filharmonii Białostockiej, Maxem Fedorovem. Koncerty Muzyki Filmowej to projekt mający na celu promocję muzyki filmowej i artystów wykonujących ten gatunek poprzez kameralne koncerty w prestiżowych klubach muzycznych w całej Polsce. Pomysłodawcą i organizatorem wydarzeń jest Grzegorz Sakowicz. 26 listopada: Warszawa – Club United, godz. 19.00; 27 listopada: Warszawa – Tygmont Jazz Club, godz. 18.00; Bilety dostępne w Empikach oraz na eventim.pl Więcej na: www.koncertymuzykifilmowej.pl; facebook. com/koncertymuzykifilmowej

Tekst i fot. Piotr Pieńkosz

przyszłej inwestycji. Nigdy nie miało miejsca spotkanie z moim udziałem, ani też nie wpłynęła do mnie imiennie korespondencja w tej sprawie. Nie jest prawdą, że od wielu miesięcy znam szczegóły kontrowersyjnej inwestycji oraz wszelkie propozycje ze strony inwestora udogodnień dla mieszkańców związane z potrzebami infrastrukturalnymi tej części Ursynowa. Nigdy nie uczestniczyłem w spotkaniu z inwestorem, a tym bardziej w takim, podczas którego omawialibyśmy jakiekolwiek propozycje. Inwestor planując tak kontrowersyjną inwestycję mógł liczyć się z protestami mieszkańców. Mógł także, nim złoży wniosek o wydanie decyzji na pozwolenie na budowę, zapoznać burmistrza i radnych dzielnicy ze swoimi planami inwestycyjnymi. Gdyby to uczynił, poznałby zawczasu stanowisko władz Ursynowa i mógł je uwzględnić w swoich planach inwestycyjnych. Dlatego niezrozumiałe jest zdziwienie przedstawicieli inwestora ze stanowiska zajętego przeze mnie w przedmiotowej sprawie. Niezwłocznie po powzięciu informacji o wydaniu pozwolenia na budowę przez Urząd m.st. Warszawy podjąłem wszelkie działania zmierzające do ochrony interesów obecnych mieszkańców ulic Cybisa, Dunikowskiego i Sosnowskiego organizując spotkanie z mieszkańcami, składając odwołanie do Wojewody Mazowieckiego, informując o sprawie Prezydenta m. st. Warszawy i zawiadamiając media. Piotr Guział, burmistrz Dzielnicy Ursynów

Nie każdy ma czas by uganiać się za papierowym „Południem”. Teraz można gazetę czytać nawet na tabletach, smartfonach, za pośrednictwem facebooka. Wystartuj od www.poludnie.com.pl

4


5

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

Przyczyny konfliktu dokończenie ze strony 1 Po raz pierwszy spotkałem się ze stanowiskiem organu samorządu, który wzywa urzędników do udostępnienia planu do zaopiniowania, w dodatku niezwłocznie. Zdawać by się mogło, że tak jak wojsko w demokratycznym państwie podlega cywilnemu kierownictwu, tak urzędy komunalne podlegają nadzorowi radnych. Ale trzeba pamiętać, że po pierwsze urzędy muszą postępować zgodnie z przepisami prawa, a więc nie wolno im naginać przepisów do oczekiwań interesantów czy polityków. Po drugie dzielnice są tylko jednostkami pomocniczymi gminy i jedyne, co mogą ich rady, to opiniować projekty uchwał rady gminy czyli Rady m.st. Warszawy. Biura urzędu gminy podlegają w Warszawie jedynie Prezydentowi Warszawy. A zatem wezwanie Biura Architektury przez Radę Dzielnicy stanowi przejaw tego, co Rada by chciała, a nie tego, co może. Wskazuje również na brak zaufania. Uzasadnienie stanowiska Rady Dzielnicy Ursynów pozwala zrozumieć, dlaczego Rada oczekuje od Biura Architektury niezwłocznej konsultacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Otóż inwestycja dewelopera jest sprzeczna z projektem planu. Uchwalenie planu przez Radę Warszawy moim zdaniem nie może mieć wpływu na decyzję administracyjną podjętą przed uchwaleniem planu. Nie dość tego. Gdyby Rada Warszawy uchwaliła plan w formie rozbieżnej z warunka-

mi zabudowy wydanymi wcześniej deweloperowi, to wówczas inwestor będzie mógł wystąpić o odszkodowanie. Nie mają w tej sprawie znaczenia pobudki, którymi kierować się będzie samorząd Ursynowa: istotny interes społeczny czy zabieganie o powiększenie elektoratu „Naszego Ursynowa”. Jedyną drogą do niedopuszczenia inwestycji w projektowanym kształcie jest wykazanie

błędów w decyzji administracyjnej organu działającego „z upoważnienia Prezydenta m.st. Warszawy”, błędów polegających na niezgodności decyzji z przepisami prawa. Wszelkie oświadczenia radnych, burmistrza dzielnicy oraz publikacje prasowe nie mogą mieć wpływu na decyzje zgodne z prawem. Z oświadczenia Piotra Guziała, burmistrza Ursynowa, które publikujemy na str. 4, dowiedzieliśmy się, że w interesie mieszkańców rejonu Cybisa, Dunikowskiego i Sosnowskiego m.in. zorganizował spotkanie z mieszkańcami – podczas którego, jak pamiętamy, zachęcał

zebranych do wysyłania odwołań do Wojewody – oraz złożył odwołanie do Wojewody i powiadomił media. Powstaje jednak pytanie, czy protest mieszkańców jest równoznaczny z interesem tych mieszkańców? Nikt tego nie zbadał. A tym bardziej nikt nie rozmawiał z mieszkańcami poszczególnych osiedli, ich enklaw czy rejonów dzielnicy. Samorząd dotychczas nie interesował się po-

trzebami mieszkańców. Nikt nie przedstawiał tymże mieszkańcom plusów i minusów stanu istniejącego ani propozycji zmian. Próbę rozwiązania problemu podjął przed laty, gdy istniała SBM „Ursynów”, Marek Budzyński, projektant Ursynowa Północnego. Zaproponował on nadbudowy i dobudowy istniejących budynków. Wówczas spółdzielcy, m.in. osiedla „Jary”, odrzucili tę propozycję. W swoim interesie. Po przeprowadzeniu przez burmistrza wymienionych wyżej działań, Rada Dzielnicy w swym stanowisku zwraca się do Wojewody, aby ten dokonał

Wątpliwa władza Burmistrz Dzielnicy Ursynów został upoważniony przez Zarząd Dzielnicy do złożenia odwołania w sprawie pozwolenia na budowę dla spółki Włodarzewska. Dla mnie najciekawsza w tym postępowaniu jest kwe-

stia, czy w ogóle burmistrz dzielnicy ma prawo strony (interes prawny) do odwoływania się od decyzji o pozwoleniu na budowę. Przecież dzielnice nie mają osobowości prawnej, w tym nie są właścicielem gruntów

okolicznych, lecz ich administratorem nieposiadającym pełnomocnictw właściciela tj. Prezydenta do składania odwołań od decyzji wydawanych w imieniu tegoż samego Prezydenta. dokończenie na stronie 6

wnikliwej analizy wspomnianych odwołań od decyzji Prezydenta Warszawy o pozwoleniu na budowę. Czy jednak Wojewoda zajmie się sprawą, skoro to Prezydent Warszawy reprezentuje gminę, a nie burmistrz jednostki pomocniczej tej gminy? W tej kwestii wypowiada się Bogdan Żmijewski w artykule poniżej. Wracam do uzasadnienia stanowiska Rady. Zdaniem radnych inwestycja dewelopera spowoduje m.in.: zaburzenie układu urbanistycznego terenu, zniszczenie zielonej enklawy służącej rekreacji okolicznych mieszkańców, trudności z dojazdem do przyszłej budowy, spotęguje deficyt miejsc parkingowych. Zarówno samorząd Ursynowa, jak i całej Warszawy nie zajął się deficytem miejsc postojowych dla samochodów w osiedlach mieszkaniowych. Jakie wnioski wynikają z konfliktu wokół planowanej inwestycji w enklawie ul. Cybisa? Jeszcze raz okazało się, że ustrój miasta Warszawy został uchwalony przez Sejm ze szkodą dla miasta i jego obywateli. Dzielnice nie są gminami ani nie posiadają kompetencji gminy. W rezultacie decyzje zapadają w biurach centralnego ratusza gminy, a burmistrz dzielnicy

wraz z radnymi miotają się bezsilnie. Nie ma co się oszukiwać, że dzielnice są samofinansujące, samodzielne, a więc i samorządne. Burmistrz dzielnicy to tytuł, który niewiele znaczy przy tytule wójta gminy. Druga przyczyna konfliktu tkwi w braku polityki rewitalizacji dzielnic i osiedli. Działanie przez zaniechanie obciąża zarówno władze miejskie, jak i dzielnicowe. Opisana sytuacja pozwala przedstawić postulaty. Po pierwsze konieczna jest zmiana ustawy o ustroju Warszawy poprzez nadanie dzielnicom kompetencji gmin. Po drugie konieczne jest przyjęcie programów rewitalizacji wielu obszarów miasta i realizacja tychże programów, a w tym przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami. Programy rewitalizacji powinny być uchwalane równolegle z projektami

miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla obszarów rewitalizacji. Przy tej okazji przypominam, że praktyka procedowania planów zagospodarowania przestrzennego jest dość odległa od zasady partycypacji (udziału) obywateli w podejmowaniu decyzji. Najszybciej można podjąć działania na rzecz zminimalizowania deficytu miejsc parkingowych w osiedlach. W tym numerze „Południa” redakcja przedstawia swoją propozycję. Od kogo zależy realizacja przedstawionych postulatów? Od radnych dzielnic i miasta, od Prezydenta Warszawy, od posłów. Jeśli – jak twierdzą – służą obywatelom, to podejmą stosowne działania i poinformują o nich wyborców. Ale nie z okazji kolejnych wyborów, lecz w najbliższych miesiącach. Andrzej Rogiński

AUTORYZOWANY SERWIS AGD l Philips l Rowenta l Delonghi l Teka

l Moulinex l Krups l Kenwood

Naprawa i sprzedaż akcesorii. Żuławskiego 2, 02-641 Warszawa www.phuagd.pl tel. 22 848-02-93


6

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

www.poludnie.com.pl

Wątpliwa władza dokończenie ze strony 5 tuje autora skargi, bo dotyczy zu- przebudowywanej drogi wewnętrz-

dokończenie ze strony 1 Badania wykonywane przez lekarzy polegają na ocenie zmian barwnikowych i innych zmian nowotworowych skóry. Osobom z rozpoznaniem choroby nowotworowej Szpital może zaproponować dalszą diagnostykę oraz natychmiastowe rozpoczęcie leczenia.

Psychodynamiczne kino

Kino Luna Centrum Artystyczne oraz Mazowieckie Centrum Psychodynamiczne zapraszają na kolejne spotkanie pod hasłem „Od relacji do więzi – filmoteka psychodynamiczna”. 19. bm. o godz. 16.00 będzie można obejrzeć film „Puzzle”. Po projekcji uczestnicy mogą wziąć udział w dyskusji na temat ukazanych procesów psychicznych. W spotkaniu weźmie udział Danuta Prokulska-Balcerzak, psychoterapeuta psychodynamiczny, trener.

Vagabundus

Ursynowski Klub Turystyki Rowerowej zaprasza w niedziele 20. bm. na wycieczkę pieszą po Puszczy Kampinoskiej na trasie Leoncin - Leszno (ok. 20 km). Wyjazd autobusem PKS z przystanku Dw. Gdański 04 o godz. 9:00. Należy zabrać ze sobą prowiant i ciepłą herbatę oraz latarki. Prowadza: Danuta i Marek Dąbrowscy (marek@case.com.pl)

Iluzjon, Biblioteka Narodowa, al. Niepodległości 213, wejście A 17.11. godz. 18.15 - „300 mil do nieba”; godz. 20.00 - „Nocny kowboj”; 18.11. godz. 18.30 - „Siedem czerwonych róż czyli Benek Kwiaciarz o sobie i o innych”; godz. 20.00 – seans z filmwebem; 19.11. godz. 20.00 - „Attenberg”; 20.11. godz. 17.00 - „Zabawa w chowanego”/ „Chleba naszego powszedniego”; godz. 19.00 - „Monidło“/„Przyjęcie na 10 osób + 3“; godz. 20.45 - „Nienawiść”; 22.11. godz. 20.30 - „Rocky II”; 23.11. godz. 20.00 - „Viridiana”. Centrum Łowicka, ul. Łowicka 21 16 i 17.11. godz. 9.00-15.00 – Konkurs chórów; 19.11. godz.17.00 - Druga odsłona zmagań dzieci i młodzieży w tańcu break dance. Dom Kultury Stokłosy, ul. Lachmana 5 19.11. godz. 19.00 – Teatr Wolandejski: „Przygody Rycerza Szaławiły”; 20.11. godz. 19.00 – Kabaret Ścibor Szpak; Galeria U: trwa wystawa malarstwa ursynowskiego surrealisty i hiperrealisty Henryka Laskowskiego. Centrum Kultury Piaseczno, ul. Kościuszki 49 18.11. godz. 19:00 – Świeczowisko; 22.11. godz. 20:00 – koncert blues - Paweł Szymański. DK Kadr, ul. Gotarda 16 19.11. godz. 18.00 - Jazzowe Spotkania Filmowe: Milo Kurtis - Kostek Yoriadis Duo. Pokaz filmu „Trzeba zabić tę miłość” reż. Janusz Morgen-

stern; 14-18.11. godz. 12.00 - Przegląd filmów animowanych w ramach festiwalu ,,Lalka też człowiek”. Muzeum Pałac w Wilanowie 18.11. godz. 17:00, Sala Biała Mistrz Florent Heau i uczeń Julian Paprocki: klarnet – koncert; 20.11. godz. 17:00, Sala Biała - Salomone Rossi, muzyka dworu i synagogi czasów wczesnego baroku. Dorożkarnia, ul. Siekierkowska 28 20.11. godz. 17.00 – koncert „Muzyczna jesień”. Najmłodsi dorożkarniowi wokaliści zaprezentują przeboje polskich artystów m.in. Maryli Rodowicz, Seweryna Krajewskiego, Majki Jeżowskiej, Jarosława Kukulskiego. Ośrodek Edukacji Kulturalnej ,,Sadyba’’, ul. Korczyńska 6 17.11. godz. 14.00 „Sycylia – tajemnicza wyspa”, pokaz slajdów i fotogramów. Dom Sztuki, ul. Wiolinowa 14 17.11. godz. 19.00 - Warszawski PKS czyli Przegląd Kabaretowy Stolica. Wieczór p.n. „Dzień Mostu nad Pustynią”; 19.11. godz. 18.00 - Kino Dokumentu: pokaz filmów Tomasza Zygadły; 20.11. godz. 16.00: Koncert dla młodych „Muzyczna Spiżarnia”; Galeria: wystawa fotografii Piotra Pajewskiego „Sport na Ursynowie”. NOK, ul. Na Uboczu 3 17.11. godz. 19.00 - Teatr Kontrapunkt: „Drogi do szczęścia” na postawie powieści Richarda Yeatsa. Guliwer, ul. Różana 16 21.11. godz. 10.00 i 12.00 - „Wesoły cyrk” (Grodzieński Teatr Lalek).

Zarząd Dzielnicy Ursynów postanowił wykazać swój interes prawny, powołując się na § 45 i § 50 Statutu Dzielnicy, z których wynika, że „reprezentuje Dzielnicę na zewnątrz” oraz na art. 11 ust. 2 pkt. 7 ustawy o ustroju Warszawy dotyczący podejmowania we własnym zakresie przez Zarząd Dzielnicy „działań na rzecz zaspokojenia potrzeb mieszkańców”. Moim zdaniem to trochę za mało, by wykazać interes prawny strony w postępowaniu administracyjnym o pozwolenie na budowę jakiegokolwiek inwestora na terenie dzielnicy. Uważam, że Zarząd błędnie uznał też, że ma prawo występować w imieniu Dzielnicy na podstawie par. 8 ust 1 pkt. 1 tzw. Uchwały Kompetencyjnej. Dotyczy on nieokreślonej prawnie kompetencji nazwanej tam „prowadzeniem jednostki”, bo odnosi się jedynie do spraw organizacyjnych. Poza kwestiami zgodności inwestycji z prawem budowlanym ciekawe będzie, czy Wojewoda lub sądy w ogóle takie odwołanie przyjmą do rozpatrzenia. To będzie po części test ustawy o ustroju miasta, statutów dzielnic i uchwały kompetencyjnej. Z informacji w sprawie wynika, że spółka Włodarzewska ma dostęp do drogi publicznej przez gminną drogę wewnętrzną. To w świetle prawa budowlanego wystarcza do uzyskania pozwolenia na budowę. Więc zarzut Burmistrza, że inwestor nie ma dostępu do drogi publicznej, bo nie ma służebności, jest nietrafiony. Przywołany w argumentacji Burmistrza wyrok NSA kompromi-

pełnie innego problemu prawnego: prywatnej drogi wewnętrznej. Burmistrz w odwołaniu czyni zarzut, że inwestor ma niezgodną z prawem umowę dzierżawy gruntu celem przebudowy drogi wewnętrznej stanowiącej dojazd do inwestycji, bo umowę podpisało miasto, a nie dzielnica. Ale nie jest to winą inwestora i w postępowaniu odwoławczym nie ma znaczenia. Organ bowiem nie bada tytułu do gruntu, tylko fakt złożenia oświadczenia o posiadaniu stosownego tytułu. Ponadto twierdzenie Burmistrza, że tylko dzielnica ma prawo podpisywać umowy dzierżawy na drogach wewnętrznych, jest błędny. Burmistrzowi tylko się zdaje. Uchwałą kompetencyjną Rada Warszawy przekazała dzielnicom tylko upoważnienia do wydawania wybranych decyzji administracyjnych, odbierając je jednocześnie Prezydentowi. Uchwała rady miasta nie mogła odebrać Prezydentowi kompetencji w zakresie prawa cywilnego, bo ustawa tego nie przewiduje. Burmistrz w uzasadnieniu odwołania napisał, że zgodnie z par. 16 Uchwały kompetencyjnej i par. 6 Statutu Dzielnicy jest jedynym uprawnionym do przebudowy dróg wewnętrznych na terenie dzielnicy stanowiących własność m. st. Warszawy. Jest w błędzie, bo w przepisach nie ma słowa „jedynie”, które sobie dodał, tylko że ma takie prawo, nawet obowiązek, a to zmienia sens zdania. Burmistrz nie podniósł natomiast w odwołaniu argumentu, że inwestor nie posiada decyzji o włączeniu

nej do drogi publicznej, którą tylko Burmistrz ma prawo wydać zgodnie z Uchwałą Kompetencyjną. Widocznie inwestor taką decyzję posiadał i dlatego dostał pozwolenie na budowę. Nie wierzę, żeby dyrektor Biura Architektury, który decyzję wydał, taką kwestię przeoczył. Wydanie decyzji o nowym włączeniu do drogi publicznej jest w istocie akceptacją Burmistrza, jako zarządcy drogi gminnej… inwestycji Włodarzewska. Bezpodstawny prawnie jest zarzut Burmistrza, że poszerzenie drogi wewnętrznej nie uwzględnia potrzeb przedszkola i Ośrodka Pomocy Społecznej. Przecież droga będzie szersza, a nie węższa niż obecnie. Prawdopodobnie dziś droga ledwo spełnia normy prawa budowlanego. Gdyby spełniała, to by nie było potrzeby jej rozbudowy. Nie mogę się odnieść do zarzutów Burmistrza, że planowany budynek w sposób przekraczający prawo zacienia i przesłania mieszkania w bloku Sosnowskiego 1, bo nie znamy dokumentacji. Podobnie nie mam możliwości oceny niezgodności z prawem zarzutu lokalizacji budynku zbyt blisko granicy i placu zabaw dla dzieci. Ale wierzyć mi się nie chce, że ktoś przed wydaniem zgody na budowę tego nie sprawdził. Choć wszystko jest możliwe. Ciekawi mnie jednak, skąd Burmistrz to wszystko wie, skoro nie był stroną postępowania, a więc nie miał dostępu do dokumentacji. Dokumentacja przecież jest u Prezydenta, a nie na Ursynowie. Bogdan Żmijewski


7

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa l Sprzedam działkę 2000 m

AGD - RTV l "ABAC" naprawa LCD,

kineskopowe, 22 847-24-77. l Lodówek naprawa, 22 842-97-06, 602-272-464. l Lodówek, pralek naprawa - 603-047-616, 502-562-444. l Naprawa pralek, 22 642-98-82. l Naprawa pralek, lodówek, tanio, 502-253-670, 22 670-39-34. l Naprawa telewizorów, tanio 22 641-80-74, 501-829-771. l Pralki u klienta, 22 649-45-86.

tobiasz

USŁUGI POGRZEBOWE ul. Rzymowskiego 35 22 374-33-00, 22 737-05-10 (kościół) Całodobowo 691-193-581 www.tobiasz.waw.pl

FINANSE

l Pralnia Samoobsługowa, ul. Surowieckiego 12A, Ursynów, 22 644-93-77, www.pralniasamoobslugowa.com

l Remonty mieszkań, wszystko, 505-639-443. l ROLETY - producent, 501-132-233. l Sprzątanie mieszkań, czyszczenie dywanów - tanio, 605-726-258. l Stolarskie: naprawy, NAPRAWA MASZYN DO SZYCIA przeróbki, szafki kuchenne, szafy DOJAZD GRATIS - inne, 22 641-34-38, TEL. 22 844-81-58 604-637-018. l Tapicerskie u klienta, AUTO-MOTO 503-300-924. l Auto każde kupię, gotówka, l Tapicerskie także 530-979-018. u klienta, 501-283-986. l Auto-skup od 96 r. Uczciwe l Wywóz - mebli, gruzu, liści, ceny, dojazd, 608-174-892. oczyszczanie piwnic, garaży, l Kupię każdy samochód 600-359-594. z lat 97 - 2010, najwięcej zapłal Żaluzje, roletki, plisy, cę, szybki dojazd, gotówka od verticale, tanio, 22 848-34-34, ręki, 500-666-553. www.zalvert.pl l Skup aut po 97 roku, ZDROWIE najwyższe ceny, płatność od ręki, profesjonalna obsługa, l Gimnastyka seniorów, 500-540-100. 22 848-16-23. l Masaże - tylko dla panów, USŁUGI Puławska 43 m. 1, 22 848-99-99. l A - Sprzątanie piwnic, l Protetyka - protezy z miękwywóz mebli, 694-977-485. ką wyściółką, z przyssawkami, l ALKO przeprowadzki, szkielety bezklamrowe, korony, 512-139-430. naprawa protez, 694-898-532. l CleanLux - pranie dywanów, wykładzin, PRACA - dam 691-851-588. l Agencja - panie (18 - 35), l Cyklinowanie, 22 849-52-70, super zarobki/tylko lokal, 504-525-724. Puławska 43 m. 1, 22 848-99-99. l Cyklinowanie, 696-500-201. l Firma w Tarczynie zatrudni l Cyklinowanie, układanie kierowców z kat. C oraz operatopodłóg, malowanie mieszkań, rów wózków widłowych. Kontakt 22 646-19-87. pod nr tel. 600-404-293. l DEZYNSEKCJA, skutecznie, l Kupię książeczkę miesz22 642-96-16. kaniową, 518-76-10-55. l Docieplenia budynków, l Lekarza internistę, meszybko, tanio, solidnie, dycyny rodzinnej, kardiologa, 502-053-214. neurologa do przychodni l Elektroawarie, 507-153-734. lekarskiej, 22 651-70-75, l Elektryk tanio, 507-153-734. 605-440-831. l Gazowe kotły, kuchnie l Zatrudnię kierowców z serwis, montaż, hydraulika kategorią C, wektor.sb@vp.pl tel. 600-709-630. l Glazura, łazienki, NIERUCHOMOŚCI 504-525-724, 22 849-52-70. l Bezpośrednio! Sprzedam l HYDRAULIK, 797-135-321. Dom (możliwość zamiany) l Komputery - pogotowie, 250/1000 - Ursynów, Białozora 16, ul. Na Uboczu 3, 22 894-46-67, Puławska/Żołny, 601-20-40-73. 602-301-214. l Dwa mieszkania własnol Księgowa, 605-954-617. ściowe 31,20 mkw. Górny Mol Malowanie, tapetowanie kotów i 31,20 mkw. bliska Wola, solidnie, 799-052-635. zamienię na 1 około 60 mkw. l OKNA, naprawa, regulacja, własnościowe blisko Śródmieścia renowacja, 502-431-461. (bliska Ochota, Żoliborz), 22 625-53-43. l Kupię mieszkanie z lokatorem, lokatorem z przydziału, zadłużone, z możliwością wykupu, w zakładzie i u Klienta z dowolnym problemem prawnym lub tzw. "dzikim lokatorem" ul. Puławska 115a 796-796-596, nuHouz@aol.com l Pilnie poszukujemy godz. 10.00 - 18.00 nieruchomości dla Klientów soboty 10.00 - 14.00 Mieszkanie24.com tel. 22 403-44-33 - Ursynów, tel. 22 843-04-88 al. KEN 52.

USŁUGI SZKLARSKIE

na trasie Piaseczno - Złotokłos, wszystkie media, 695-692-750. l Sprzedam gosp. rolne 15 ha, stadnina koni, pięknie położone, las, woda, Kujawsko-Pomorskie, 695-692-750.

l Aktualnie, antyki wszelkie

za gotówkę, 601-336-063, 500-034-552. l Antykwariat, księgozbiory, dojazd, gotówka, 608-885-800. l Monety, złote, banknoty, Andersa 18, 22 831-36-48. l Skup książek, 22 826-03-83, 509-548-582. l Srebro! Wyroby srebrne i złom srebrny kupię. 2000 zł/kg, minimum 100g, powyżej 1 kg ceny indywidualne, tel. 509-240-320.

RÓŻNE l 3 pokoje 45 m kw. Os. Naf-

NAUKA

ty, Wołomin - sprzedam. Cena 230 tys., tel. 888-231-279. l Sprzedam 79 m kw., Ursynów, 793-973-996.

INFORMATOR POŁUDNIA POLICJA - 997

I

112

STRAŻ MIEJSKA - 986 STRAŻ POŻARNA - 998

I

POGOTOWIE - 999

112

I

112

l Całodobowa informacja pogotowia ratunkowego 197 90

REKLAMA W POŁUDNIU ul. Puławska 136, pon. pt. 9.00 - 17.00, tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15

BIURA OGŁOSZEŃ: l ul. Bokserska 42, Kiosk „Kram”, 22 357-11-21 l ul. Wąwozowa 23, ART MIL, 22 648-24-06, 22 648-24-07 l ul. Na Uboczu 3 (NOK) „Continental”, tf. 22 648-29-41 l ul. Grzybowska 39 „atco”, 22 652-26-30, 22 620-17-83 l ul. Dobra 19 „Katom”, 22 828-46-64, 22 828-25-87 l Piaseczno, ul. Kniaziewicza 45 lok. 18, tel. 22 213-85-85, 601-213-555

l Angielski, 609-776-896. l MATEMATYKA, fizyka, ma-

tury, gimnazjalne - 605-783-233. l Matematyka, gimnazjum, SP, 693-329-929.

KUPIĘ

l Aktualnie, antyki wszelkie za gotówkę, 601-336-063, 500-034-552. l Antyki, starocie, kupno-sprzedaż, Narbutta 23, 22 646-32-67, 502-85-40-90. l Antyki, monety, znaczki, meble, obrazy, pocztówki, książki oraz inne przedmioty 22 610-33-84, 601-235-118, 669-154-951. l Antyki za gotówkę, obrazy, platery, militaria, srebro, zegarki, bibeloty i inne. Antykwariat ul. Dąbrowskiego 1, 22 848-03-70, 601-352-129.

Kancelaria Radców Prawnych

metro pl. Wilsona, ul. Słowackiego 5/13 lok. 142 tel. 22 241-17-14 office@bsskancelaria.pl pełny zakres spraw przedsiębiorców i osób fizycznych, w tym: odszkodowania, umowy, sprawy nieruchomości, spadki, rozwody, reprezentacja w sądzie i przed urzędami, profesjonalni pełnomocnicy. Uprzejmie zapraszamy

KANCELARIA PORAD PRAWNYCH, PODATKOWYCH I PRAKTYCZNYCH Warszawa, ul. Korzenna 13 c tel. 22 842-81-32

POŁUDNIE na Facebook http://www.facebook.com/ Poludnie.Gazeta

Chcesz dorobić 1000 zł nic prostszego zostań profesjonalnym doradcą Profi Credit zadzwoń już teraz 664 741 716

Kancelaria czynna dla Klientów tylko w godzinach: pon., śr., czw. 16.00-19.00 wt. 8.00-14.00

- - - - -

Obrona przed fiskusem Spadki Ochrona dóbr osobistych Procesy cywilne, gospodarcze i rodzinne Audyty prawne, ekspertyzy i opinie


Do przeczytania jeden Kopff

Czy jestem patriotą? Przyznaję ze wstydem, że listopadowego święta niepodległości nie uczciłem godnie. Mimo wielu pokus i zachęt ze strony zarówno władzy, jak i jej przeciwników, nie skusiłem się na wzięcie udziału w atrakcjach, wspólnymi siłami przygotowanych przez miłujących Polskę patriotów. Ja widocznie kocham ojczyznę zbyt słabo, bo nie potrafię ekshibicjonistycznie, w miejscach publicznych, demonstrować swych uczuć, zarówno słownie, jak

i czynnie, co uczyniło wielu rodaków, którzy mieli w sobie tę siłę, tę moc, by bez zbędnych oporów manifestować swe przywiązanie do prawdziwych wartości, do polskiej dumy, do narodowej godności i tradycji. Ja, niewątpliwy tchórz i oportunista poprzestałem tylko na wywieszeniu flagi, a obchody 11 listopada obejrzałem sobie bycząc się w wyrze. I nie żałuję, choć ominęło mnie uczestnictwo w wydarzeniach, które podobno (jak zapewniali

prezydent i premier) mają się już nie powtórzyć. Mieszkańcy stolicy tłumnie jednak przybyli, bo przecież wystarczyło zaopatrzyć się w kij bejsbolowy i kominiarkę, by zostać pełnoprawnym uczestnikiem świątecznej fety. Ten sposób manifestowania swego umiłowania ojczyzny dotyczył patriotów zarówno lewicy, jak i prawicy, bowiem na takie grupy podzielił naród jakiś czas temu specjalista od podziałów. Nie bardzo orientowali się

W Domu Sztuki przy ul. Wiolinowej odbył się wernisaż fotografii Piotra Pajewskiego „Sport na Ursynowie”. Zaprezentowane zdjęcia zostały wykonane w latach 2007-2011 na obiektach sportowych UCSiR. Pojawiło się wielu znakomitych gości, a zaprezentowane zdjęcia wywołały niemały entuzjazm wśród zebranych. Oglądaliśmy sporty walki, pływanie, szer-

mierkę i inne dyscypliny sportowe. Piotr Pajewski (na zdjęciu z lewej) zwrócił uwagę, że dzięki tej tematyce pragnie rozpropagować zdrowy tryb życia. A taką

możliwość daje nam Dzielnica Ursynów, dzięki swoim wspaniałym obiektom sportowym. Wystawę można oglądać w Domu Sztuki do 27 listopada.

Warszawa 02-624 ul. Puławska 136 tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15 www.poludnie.com.pl poludnie@poludnie.com.pl ogloszenia@poludnie.com.pl poludnie_glos@poczta.onet.pl Wydawca: Andrzej Rogiński "Południe" redaktor naczelny: Andrzej Rogiński Redakcja czynna w pon. - czw. w godz. 9.00 - 17.00 pt. w godz. 9.00 - 16.00 W tych godzinach przyjmujemy także ogłoszenia. Łamanie, układ i oprawa graficzna: Galder Grasfjord© Druk: Presspublica ISSN 2082-6567

Nakład 40 000 egz. Wydawca jest członkiem Warszawskiego Towarzystwa Prasy Lokalnej Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustowania nadsyłanych tekstów oraz zmian tytułów. Teksty sponsorowane oznaczamy skrótem TS

w przebiegu linii demarkacyjnej zaproszeni goście z Niemiec, którzy ochoczo podjęli zwadę z członkami tzw. grupy rekonstrukcyjnej w mundurach z czasów napoleońskich, biorąc ich za przedstawicieli obrzydliwych faszystów. Zabawna ta pomyłka stała się kanwą dowcipnej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który rodowód współczesnych niemieckich antyfaszystów wywiódł w prostej linii od gwardii Adolfa Hitlera. Mogło być jeszcze śmieszniej, ale interwencja policji spowodowała paniczną ucieczkę Niemców, w popłochu porzucających swe bojowe utensylia i chroniących się w siedzibie „Krytyki Politycznej”, narażając w ten sposób intelektualny kwiat polskiej lewicy na eksmisję z wynajmowanego im za psi grosz przez magistrat ogromnego obiektu przy Nowym Świecie. Ta „rekonstrukcja” wydarzeń z 1918 roku nie była zbyt wierna, ale udana. Tymczasem uroczyste obchody obejmowały coraz większą część śródmieścia, a to za sprawą „Marszu Niepodległości”, który zmierzał w kierunku konfrontacji ze zgromadzonymi na placu Konstytucji ich przeciwnikami. Rozgorzała dyskusja prawdziwie polityczna, prowadzona przy

pomocy kamieni i rac. Zwłaszcza użycie ogni sztucznych, które przerodziło się w rozpalanie prawdziwych pożarów, wzbudziło wielkie zainteresowanie. Wyrażam za to szczerą chęć ucałowania dłoni p. Gronkiewicz-Waltz, mimowolnej sprawczyni tego efektownego widowiska. W wypowiedzi podsumowującej imprezę na placu Konstytucji pani prezydent stwierdziła, że cena inscenizacji była niewielka - ot, tylko siedemdziesiąt tysięcy, ale zachodzi podejrzenie, że nie doliczyła do tej kwoty wartości zniszczonych policyjnych radiowozów, leczenia rannych policjantów, o stratach prywatnych właścicieli pojazdów czy lokali nie wspominając. Opłaciło się jednak, gdyż widzowie mieli świetną zabawę, tanim, bo obywatelskim kosztem. Kiedy już obie manifestacje opuściły teren bezpośredniego kontaktu, widowisko straciło na potoczystości i już miałem wyłączyć odbiornik, gdy nagle pod pomnikiem Dmowskiego (i zapewne ku jego pamięci) zapłonął wóz transmisyjny TVN-u. No, tu dopiero radość zagościła na mym obliczu – będzie co oglądać w tej żywiącej się podobnymi wiadomościami tabloidowej

stacji! Nie pomyliłem się - do dziś trwa nieustanna powtórka z tej rozrywki, sprawiając wrażenie starannie wyreżyserowanej i opłaconej przez firmę ubezpieczeniową. Wieczorem, gdy skończyły się pochody i obchody, pomyślałem sobie, że polski współczesny patriotyzm jest tak żarliwy, że inaczej jak przez dymy i pożary nie da się go wyrazić. Niestety, to nie dla mnie podobne płomienne manifestacje. Co gorsza - mimo wezwań pani Szczuki nie chcę być ani lewicowym ani prawicowym patriotą, bo jestem po prostu za stary i dlatego miejsce w politycznym pejzażu mogłaby mi zaoferować co najwyżej jakaś partia grupująca rozsądnych ludzi - ale takiej nie ma, bo wszyscy do mnie podobni, siedzą w domach przed telewizorami. Nie wygłupiamy się więc przy okazji świąt państwowych, bo kije bejsbolowe za ciężkie, kominiarki zakrywają okulary (-6 dioptrii), a rzuty kostką brukową to zbyt wielki wysiłek. Tak pojmowany „patriotyzm” to teraz domena młodych durniów – starzy mogą sobie co najwyżej wywiesić flagę. Ale jeszcze nie białą! Antoni Kopff a.kopff@wp.pl

XXIII Bieg Niepodległości

Radosny bieg wolnych ludzi - Bieganie, to radość z aktywnego trybu życia, możliwość spotkania przyjaciół. Biegi, które wspieramy, promują Warszawę w świecie, zaś Bieg Niepodleglości jest wyjątkowy – powiedział Wiesław Wilczyński, dyrektor Biura Sportu i Rekreacji m.st. Warszawy na kilka dni przed XXIII Biegiem Niepodległości. To prawda, ten bieg jest szczególny, bowiem to nie tylko zawody sportowe, ale bieg o charakterze patriotycznym; udział w nim, to sposób na uczczenie przypadającej w tym roku 93. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. - Cieszę się, że tak wiele osób zgłosiło się do biegu, 7500 uczestników – to rekord frekwencji, zaś hasło tegorocznego biegu: „Łączy ludzi wolnych” dobrze oddaje charakter imprezy – mówił Janusz Kopaniak, dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, organizator zawodów. Jest piątkowy, słoneczny, ale chłodny poranek 11 listopada. W okolicach skrzyżowania al. Jana Pawła II i ul. Stawki, gdzie zostały zlokalizowane start i meta, kłębi się tłum biegaczy. Jedni ubrani w białe koszulki, inni w czerwone, tworzą żywą biało– czerwoną flagę. Widzę wielu znajomych z tras biegowych,

rozmawiamy. Jest arcymistrz chodu Robert Korzeniowski, jest pierwszy zwycięzca Biegu Niepodległości z roku 1989 – Jan Marchewka oraz zwycięzca z roku 1993 – Bogusław Mamiński (obecnie szef „Sportingu”) i jego kolega z firmy Romuald Krupanek; ultramaratończyk, ursynowianin Sławomir Reda, znany społecznik Janusz Bukowski (PGNiG), maratończyk Wojciech Szota i wielu innych. Są też dziennikarze, m.in. Piotr Falkowski (TVP Sport), który wystartuje z „magicznym” – jak mówi – numerem „1111”. Znany polarnik, niepełnosprawny Jaś Mela pobiegnie z numerem „5”, jest 32-osobowa grupa biegaczy TP S.A. oraz 93-osobowa grupa z PKO Banku Polskiego (patron strategiczny biegu). Zbliża się godzina 11.11. Punktualnie o tej właśnie porze sygnał do biegu daje honorowy starter, wnuk marszałka J. Piłsudskiego, Krzysztof Jaraczewski. Ruszamy na 10-kilometrową trasę poprowadzoną prosto do ul. Rakowieckiej, tam będzie półmetek i powrót drugą nitką ulicy. To już mój 19. start w zawodach. Na trasie radosny nastrój, co chwila wymieniam serdeczności ze znajomymi, którzy mnie mijają, m.in ze Zbyszkiem Duszyńskim, Ma-

rią Teichert, Moniką Coś (Nike Poland), ktora biegnie pchając (!) wózek z 2-letnim synkiem Michałkiem. Niektórzy biegną z biało-czerwonymi flagami, z małą – ja też. Na trasie mnó-

ka Chewińska zawiesza mi na szyi piękny pamiątkowy medal, zaś przedstawiciele organizatora z WOSiR-u Marcin Kuriata i Tadeusz Samul gratulują mi ukończenia biegu. Za chwilę

wandowska (Warszawa): 33.44. Organizacja zawodów doskonała, zabezpieczenie trasy przez policję – wzorowe. Ten bieg pokazał, jak można traktować sport, bo jak mówił nestor polskiego dzienni-

stwo kibiców, ich gorący doping pomaga pokonać zmęczenie. Ul. Rakowiecka, półmetek, nawrót i teraz prosto do mety. Narasta zmęczenie, więc stosuję metodę Amerykanina Jeffa Galloweya: bieg - marsz, bieg - marsz. Mijam ul. Anielewicza, już widzę wielki baner mety i wkrótce mijam jej linię. Słynna ongiś miotaczka kulą Ludwi-

otrzymuję pamiątkowy dyplom, napój izotoniczny Powerade ION4 oraz kanapka WASA stawiają człowieka na nogi. Zwycięzcami tej pięknej imprezy są wszyscy, którzy dotarli do mety w limicie czasu 120 minut (takich było 6713 ), ale dla porządku podam, że najszybsi byli: Arkadiusz Gardzielewski (Rzeżycin k/Tczewa): 29.26 oraz Iwona Le-

karstwa sportowego red. Bohdan Tomaszewski w wywiadzie dla “Południa” (vide: “Południe” nr 36 z dnia 3 listopada 2011 r.) Sport sam w sobie jest piękny, niczego nie trzeba dodawać. [...] jest zaprzeczeniem fałszu, przemocy i hipokryzji. Jest aktem dzielności i poświęcenia. Wojciech Grabowski fot. Krzysztof Sobieraj


Poludnie Mokotow Ursynow Wilanow nr 38 17 11 2011