Page 1

l Miasteczko przy lotnisku - str. 3 l Szczątki samolotu w garażu pod Smoleńskiem - str. 6 l wwww.poludnie.com.pl l ISSN 2082-6567

Centrum Handlowe

Targi

Galeria Kupców z placu Defilad

W dniach od 23 do 25 marca w hali „Warszawianki” przy ul. Puławskiej 101 (Merliniego 2) odbędą się targi Medycyny Naturalnej i Kosmetyki. Można będzie skorzystać z porad, diagnozy irydologów, kręgarzy, bioenergoterapeutów, zakupić kosmetyki i zdrową żywność.

zaprasza swoich stałych Klientów do Centrum Handlowego LAND. pon. - pt. 10 - 19 sob. 11 - 18 niedz. 11 - 16 Stacja metra Służew Dostępne są boksy handlowe 600 345 800

Do zerówki W niektórych szkołach podstawowych dyrektorzy nie chcieli przyjmować zgłoszeń rodziców bez podpisania oświadczenia o przyjęciu dziecka do pierwszej klasy. Rodzice zaś odmawiali podpisu, gdyż decydowali, że ich dzieci będą uczęszczać do oddziału przedszkolnego. W tej sytuacji zwróciliśmy się do rzecznika stołecznego ratusza z pytaniem: W formularzu zgłoszenia dziecka sześcioletniego do oddziału przedszkolnego lub klasy pierwszej w szkole podstawowej znajduje się oświadczenie (str. 5), którego tytuł brzmi: „Treść oświadczenia rodzica zapisującego dziecko sześcioletnie do klasy I”. Brak jest tam sformułowania „do oddziału przedszkolnego”. W jaki sposób wypełnić zgłoszenie, gdy rodzice chcą zapisać dziecko do oddziału przedszkolnego? dokończenie na stronie 5

Zbadaj słuch za darmo!

Wszystkie osoby mające trudności ze słyszeniem mogą teraz bezpłatnie zbadać słuch i skorzystać z porady specjalisty protetyka słuchu w gabinecie firmy Fonikon, który mieści się przy ul. Dąbrowskiego 16 (róg Bałuckiego). Firma oferuje nowoczesne aparaty słuchowe duńskiej firmy Oticon, która od ponad 100 lat opracowuje zaawansowane rozwiązania dla osób niedosłyszących. Rejestracja telefoniczna: 22 498 75 40. Godziny otwarcia: pon.- pt. 9-17.30. Fonikon jest Firmą Godną Zaufania. Zapraszamy!

www.poludnie.com.pl

Rok XIX nr 10 (766)

l

15 MARCA 2012

www.facebook.com/Poludnie.Gazeta

l

Bezpłatnie

Nie pękamy

Jajo

Wszechnica Żywieniowa SGGW zaprasza 21 marca na prelekcję dr hab. Małgorzaty Drywień, prof. dr hab. Wiesława Przybylskiego i dr inż. Danuty Jaworskiej „Jaja w żywieniu człowieka – fakty i mity”. Prelekcja odbędzie się o godz. 17.15 w SGGW przy ul. Nowoursynowskiej 159C, na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji (zielony budynek nr 32), w Auli II.

Vagabundus

Ursynowski Klub Turystyki Rowerowej zaprasza 18. bm. na wycieczkę rowerową po okolicach Pruszkowa (50 km). Wyjazd pociągiem SKM linii S1 z W-wy Śródm. o 9:32. Zbiórka przed budynkiem stacji kolejowej w Pruszkowie o 10:00. Prowadzi: Zofia Krzyżanowska (e-mail: zoja.k@wp.pl)

Koncert

Z Katarzyną Woźniak, brązową medalistką olimpijską w łyżwiarstwie szybkim rozmawia na Torze Stegny Hubert Wiśniewski - Pani Katarzyno, jak to jest z tą sławą po olimpijskim sukcesie? Czy odczuwa ją Pani nadal? Czy też ona już nieco przyblakła? - Oczywiście był czas niezliczonych wywiadów, rozdawałam setki autografów, a wiele ludzi chciało się ze mną fotografować. Teraz jest czas spokoju, wytężonej pracy i kolejnych, może skromniejszych nieco sukcesów, o których prawie nikt nie mówi, nie pisze i w żaden sposób ich nie nagłaśnia. A przecież ważne są nie tylko igrzyska olimpijskie. Między olimpiadami też się przecież coś w sporcie dzieje, także w naszej dyscyplinie. Ale to jest w gruncie rzeczy bardzo dobry czas, ponieważ sens życia sportowca nie sprowadza się do dumnego przechadzania się w błysku fleszy, udzielania wywiadów czy rozdawania auto-

1%

Przyjmujemy zamówienia na publikację ogłoszeń organizacji pożytku publicznego: 22 844-19-15 ogloszenia@poludnie.com.pl Terminy publikacji w marcu i kwietniu do uzgodnienia

grafów. Cel sportowca to kolejne sukcesy i ciągłe utwierdzanie siebie oraz kibiców w przekonaniu, że medal olimpijski był zasłużony i wciąż jesteśmy w światowej czołówce. A do mozolnej pracy na treningach, obozach i zgrupowaniach potrzebny jest przede wszystkim spokój. - A jakie to były sukcesy, o których prawie nikt nie mówił?

- Mimo kontuzji, które nas od jakiegoś czasu nie omijają, przede wszystkim mnie i Luizę Złotkowską, startujemy bardzo dobrze w drużynowych zawodach Pucharu Świata. Ostatnio w Hamar zajęłyśmy drugie miejsce. W tym sezonie świetnie jeździ Natalia Czerwonka, nasza rezerwowa na igrzyskach olimpijskich, którą teraz kontuzje szczęśliwie omijają i jest w zna-

komitej formie. Do pełnej dyspozycji powraca Luiza Złotkowska, która w sezon weszła nieco spóźniona, ponieważ jesienią miała bardzo poważną operację więzadeł krzyżowych. W generalnej klasyfikacji drużynowej Pucharu Świata zajmujemy obecnie Stypendia 31 marca br. upływa termin 4. miejsce. Po zawodach w Berlinie jedziemy do Holandii na finał składania wniosków o przyznanie stypendium na drugą połowę drużynowego Pucharu Świata, ciąg dalszy na stronie 3 2012 r. Wnioski o przyznanie stypendium, związane z twórczością artystyczną, upowszechnianiem kultury i opieką nad zabytkami na obszarze Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy, nalestrony instytucji miejskich – za- ży składać w Wydziale Obsługi równo centralnych jak i dzielni- Mieszkańców w ursynowskim cowych – oczekujemy, że usto- ratuszu przy al. KEN 61. Wyjasunkują się do społecznej listy śnienia i dodatkowe informacje: w siedzibie Urzędu Dzielnicy dziesięciu rowerowych prioryUrsynów m.st. Warszawy – w Wytetów dla Ursynowa. Oznacza dziale Kultury tel. (22) 545 72 to uzgodnienie między sobą, 45 lub (22) 545 72 46, e-mail: kto jest odpowiedzialny za któ- kultura@ursynow.waw.pl. re zadanie (lub kto z kim będzie współpracował w celu jego realizacji) oraz kiedy zostanie ono zrealizowane. Zdajemy sobie sprawę, że źródła finansowania są zależne nie tylko od instytucji, które później realizują inwestycje, jednak to właśnie one powinny ustalić ramowy plan i harmonogram działań oraz lobbować za przyznaniem środków na jego realizację. dokończenie na stronie 4

Rowerem po Ursynowie Dziesięć działań, które trzeba wykonać, aby po Ursynowie łatwiej można było przemieszczać się rowerem. W porównaniu z innymi dzielnicami Warszawy, Ursynów posiada względnie rozwiniętą sieć ścieżek rowerowych. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że bardzo wiele brakuje do tego, aby po dzielnicy można było sprawnie, wygodnie i bezpiecznie poruszać się na dwóch kółkach. Nie sposób też nie zauważyć, że od kilku lat na Ursynowie bardzo mało robi się w kierunku poprawy infrastruktury rowerowej. Postanowiliśmy zatem przedstawić 10 najważniejszych działań, które trzeba wykonać, aby Ur-

synów stał się bardziej przyjazny rowerzystom i znów mógł czuć się warszawskim liderem pod względem rowerowego rozwoju. Rozwiązanie wskazanych problemów znajduje się w kompetencjach różnych instytucji (w nawiasach podajemy jakich), a część z nich dotyczy tras znajdujących się poza administracyjnymi granicami naszej dzielnicy. Wspólnym mianownikiem zebranych przez nas postulatów jest jednak to, że ich spełnienie w znaczący sposób ułatwi mieszkańcom Ursynowa poruszanie się po dzielnicy rowerem oraz pozwoli na lepsze rowerowe połączenie dzielnicy z centrum miasta. Ze

18. bm. o godz. 18.00 w kościele p.w. św. Antoniego Marii Zaccarii (ul. Sobieskiego 15) zostanie wykonane Requiem W.A. Mozarta. Wystąpią: Anna Karasiewicz – sopran, Aneta Łukaszewicz – mezzosopran, Rafał Bartmiński – tenor, Robert Gierlach – bas oraz Chór Artos Towarzystwa Muzycznego Artos im.Władysława Skoraczewskiego pod kierunkiem Danuty Chmurskiej i Orkiestra Sinfonia Viva pd dyrekcją Tomasza Radziwonowicza.


2

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

To jest sztuka

Metamorfozy

Z Ewa Siemińską, artystką malarką, graficzką prasową, projek- środowisko maluje „płasko na płaskim”, abstrakcyjnie. Matetantką ubiorów, mieszkanką Ursynowa rozmawia Jan Szelowski rialny obraz ma wyrazić kra- Nad czym pracuje Pani Władysława Strzemińskiego jobraz wewnętrzny, używając obecnie? (obecnie Akademia Sztuk Pięk- elementów czysto plastycznych. - Przygotowuję wystawę „Ślad nych) w Łodzi, uczelni kształWielokrotnie wystawiałam pamięci”, kilkanaście niedużych cącej projektantów przemysło- na Międzynarodowym Biennale (ok. 30, 40 cm) prac malarskich wych, tkanin i ubioru. Byłam Pasteli w Nowym Sączu. Należę i fotografii. Prace dotyczą krajo- optymistycznie nastawiona do też do Kazimierskiej Konfraterni brazów i ludzi. Wystawa przewi- świata, stawiając estetykę nad Sztuki, megagrupy malarzy luździana jest w czerwcu 2012 r. w etyką. Wierzyłam w możliwość no powiązanej przede wszystkim osobą jej animatora, dr. Waldemara Odorowskiego. Podróżuję corocznie do Wenecji z „Klubem weneckim” przy OW ZPAP stworzonym przez konserwatorów dzieł sztuki. Jako malarz jestem outsiderem, „cudzoziemką”, moim środowiskiem jest moja pamięć – książki i obrazy, które poznałam. Wyobrażam sobie idealnego malarza z domu mojej matki, gdzie królowała literatura: Maria Dąbrowska, Mickiewicz, Krasiński, Słowacki, mity greckie i rzymskie, a także grafiki Grottgera; z domu, w którym moje ciotki haftowały wrony i rumianki na szarym płótnie (wtedy mnie jeszcze nie było). Kocham nieżyjącą już ciotkę Władzię, będącą samoukiem, malarzem amatorem ze znakomicie opanowanym rzemiosłem malarskim. Kiedyś namalowała

oddziale Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. To jest wystawa indywidualna, a wcześniej, w maju, wystawiam z „Grupą Nieformalną” też w Kazimierzu, w Galerii Domu Michalaków. - Jaka jest Pani droga artystyczną? - Po uzyskaniu dyplomu technika w Liceum Sztuk Plastycznych uzyskałam dyplom magistra sztuki w PWSSP im.

uniknięcia nieszczęść, dzięki przywiązaniu do piękna formy i podziwu dla jej funkcjonalności. Miałam potrzebę budowania! - Jak przedstawia się środowisko artystyczne, w którym się Pani obraca? - Należę do pięcioosobowej „Grupy Nieformalnej” mającej mistyczny stosunek do piękna natury jako przejawu siły wyższej i to jest nam wspólne. Moje

Panu Piotrowi Boresowiczowi Zastępcy Burmistrza Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy

wyrazy szczerego współczucia i żalu z powodu śmierci

Taty w imieniu Rady i Zarządu Dzielnicy Mokotów oraz pracowników mokotowskiego Urzędu składają Miłosz Górecki Przewodniczący Rady Dzielnicy Mokotów

Bogdan Olesiński Burmistrz Dzielnicy Mokotów

www.poludnie.com.pl

ciasteczka posypane cukrem pudrem tak realistycznie, że gdyby dmuchnąć, to na pewno cukier puder z babeczek uniósłby się w powietrze. - Jacy malarze – ich obrazy i poglądy zrobiły na Pani największe wrażenie? - Różni, w różnych okresach życia i nie tylko malarze. Artyści Bauhausu, rozmowy z moim profesorem Lechem Kunką, wycinanki Matisse’a z ostatniego okresu jego twórczości, Kandinsky, Pipilotti Rist, Cindy Shermann, a ostatnio „Krótki traktat o malarstwie” Jerzego Czuraja. - Co najbardziej fascynuje Panią i przyciąga zainteresowanie twórczością? - Moment, w którym stwierdzasz, że coś jest takie, jakie powinno być, np. rysunki mitologiczne Picassa albo wiersze Apollinaire’a. - Co uważa Pani za swoje największe osiągnięcia artystyczne? - Wierność dokonanym wcześniej wyborom – to jest sztuka! - Jakie ma Pani plany na przyszłość? - Dalej walczyć o przestrzeń duchowej wolności, między innymi w malarstwie.

W galerii Wieża przy al. Komisji Edukacji Narodowej 101 swoje prace prezentuje Mirosław Miroński. Wystawa zatytułowana „Metamorfozy – między wyobraźnią a rzeczywistością” przedstawia wybrane prace malarskie, grafiki, rysunki, których wspólną cechą jest transformacja obrazu zaczerpniętego z rzeczywistości… Transformacja jest częścią procesu twórczego i zachodzi w umyśle każdego artysty próbującego wnieść coś ponad to, co już istnieje. Jest nierozerwalnie związana z kreacją artystyczną. Mirosław Miroński należy do

AZS PW

AZS Politechnika Warszawska jedną nogą jest już w finale Challenge Cup. Siatkarze Radosława Panasa w pierwszym meczu półfinałowym po bardzo zaciętym, wyrównanym i pełnym emocji widowisku 3–2 pokonali na wyjeździe Tomis Constanta. – Pierwsza partia była całkowicie pod naszą kontrolą. Druga również, do połowy. Później do gry włączyli się sędziowie

tych twórców, którzy poszukują nowych środków wyrazu, adekwatnych do wymogów współczesności. Współczesny człowiek bombardowany jest informacjami. W zalewie reklam, przekazów medialnych, traci w coraz większym stopniu swą naturalną wrażliwość, stając się „odpornym” na każdy przekaz. W tym również artystyczny. Dlatego Mirosław Miroński, zachowując szacunek dla tradycji, sięga również po rozmaite narzędzia pozwalające uzyskać odpowiednią ekspresję. Poszerzając swój warsztat artystyczny. dokończenie na stronie 4

– zrelacjonował trener Panas. – Kilka ich kontrowersyjnych decyzji nie tylko pozbawiło nas punktów, ale i wybiło z równowagi. W szeregi mojego zespołu wkradły się nerwy i nie byliśmy w stanie dogonić Tomisu – wytłumaczył. – Dopiero w czwartym secie udało się nam uspokoić grę. Rewanż w sobotę, 17 marca o godz. 18.00 w Arenie Ursynów.

Dziennikarstwo to odpowiedzialny zawód Ostatnio wpadła mi w ręce „Gazeta Warszawska” z 2–8 marca 2012 r., numer 9 (246). Tytuł prawie nieznany. Zainteresowałem się nią ze względu na dział „Spółdzielczość Mieszkaniowa nie zawsze jest sprawiedliwa”. Na stronie poświęconej spółdzielczości Aldona Zaorska, „zajęła się” Spółdzielnią „Służew nad Dolinką”. Zrobiła to w sposób zdumiewający. Główną tezę lansowaną przez autorkę w rzeczonym artykule oddają jej słowa, iż Służew nad Dolinką to przyzwoite, ubeckie osiedle, które wyłoniło się ze spółdzielni Mokotów, zrzeszającej ludzi UB, czy późniejszego SB, milicji i wojska. Muszę przyznać, iż słowa te oburzyły mnie i wprawiły w zdumienie. Na osiedlu Służew nad Dolinką znam wiele osób, szczególnie tych związanych z kulturą, ale także zwykłych mieszkańców. Wielokrotnie przeprowadzałem z nimi wywiady, pisałem artykuły, od kilku lat redaguję bowiem magazyn spółdzielczy „Nad Dolinką”. Znając dobrze osiedle stwierdzenia Pani red. Aldony Zaorskiej uważam za skandaliczne, tym bardziej, iż postawiona przez autorkę teza o ubeckich korzeniach osiedla posłużyła jej jedynie do przeprowadzenia bezpardonowego

ataku na Spółdzielnię. Autorka w swym artykule dokonała totalnej krytyki działalności Spółdzielni, zwłaszcza w zakresie prowadzonych inwestycji oraz wynagrodzeń zarządu z tego tytułu, posunęła się przy tym do insynuowania różnorodnych niejasnych powiązań, a nawet stawiania zarzutów. Treść artykułu była na tyle bulwersująca, że skontaktowałem się z członkami Zarządu. Zastępca prezesa, który z racji wieku o ubecji słyszał zapewne tylko z opowiadań, dokonał w mojej obecności analizy merytorycznej artykułu. Według jego oceny zarzuty to zwyczajne pomówienia, przy czym bulwersujące jest, iż kłamstwa zawarte w artykule dotyczą spraw, które były już wyjaśniane wielokrotnie przez prokuraturę. Aldona Zaorska nie próbowała skonfrontować informacji, podrzuconych jej zapewne przez „życzliwych” mieszkańców osiedla. Co ciekawe, według informacji uzyskanych w Zarządzie – kopie artykułu były już po kilku dniach od publikacji kolportowane na terenie osiedla przez grupkę powszechnie znanych na osiedlu osób negatywnie ustosunkowanych do działalności Spółdzielni, zamieszczone w Internecie, a nawet rozda-

wane na korytarzu sądowym przed jedną z rozpraw. Nie mogę zrozumieć, jak można w taki sposób oczerniać ludzi. Nawet gdyby na osiedlu mieszkało kilka osób z dawnego systemu komunistycznego, to nie można i nie wolno wszystkich nazywać ubekami. To, że w Spółdzielni „Służew nad Dolinką” prowadzone inwestycje przynoszą zyski, nawet dzieci nie trzeba przekonywać. To właśnie dzięki inwestycjom wykonano dla nich nowoczesne, piękne i bezpieczne place zabaw, wybudowano boiska i stadion sportowy, o estetyce budynków i znacznej poprawie komfortu zamieszkiwania nie wspominając. W numerze 4 (760) „Południa” zamieściłem artykuł „Czy zlikwidują spółdzielczość”, w którym sygnalizowałem, że wprowadzane w ostatnich latach przez nasze rządy i parlament kolejne zmiany w Prawie spółdzielczym świadczyć mogą, że właśnie z takim prawdopodobieństwem mamy do czynienia. W rządzącej Platformie Obywatelskiej są jednostki, które wręcz obsesyjnie nienawidzą spółdzielni i spółdzielców. Prawu i Sprawiedliwości nie przetłumaczy się chyba nigdy, że spółdzielnie mieszkaniowe to nie wytwór

ustroju komunistycznego, że spółdzielnie powstały przeszło 200 lat temu w czasach kapitalizmu i w obronie przed nim. A to, co napisała Aldona Zaorska w swoim artykule, to przekroczenie wszelkich norm i granic przyzwoitości. Nie wiem, czy Aldona Zaorska była kiedykolwiek na terenie osiedla i widziała, jak ono wygląda, jak jest zarządzane. Treść artykułu świadczy, że redaktor z „Gazety Warszawskiej” raczej nie ma pojęcia o prawdziwym funkcjonowaniu Spółdzielni „Służew nad Dolinką”. Pocieszające dla Spółdzielni może być jedynie to, że jest szargana w gazecie w doborowym towarzystwie. Gazeta na swych 40 stronach atakuje bowiem premiera, rząd, prezydenta, Janusza Palikota, dziennikarzy „Gazety Wyborczej” i TVN, a także inną, sąsiednią spółdzielnię. Prawdę mówiąc nie da się tego wszystkiego spokojnie czytać. Janusz Połeć

PS Uzyskałem informację od Zarządu Spółdzielni, że przygotowuje akt oskarżenia przeciwko dziennikarce z art.. 212 i na drodze cywilnej dochodzić będzie przeprosin i zadośćuczynienia zarówno od dziennikarki jak i od wydawcy gazety.


3

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa Do przeczytania jeden Kopff

Proszę sobie wyobrazić... Nie od dziś wiadomo, że podstawą dobrego samopoczucia jest pogoda ducha. Sprzyja jej nie tylko wysiłek zawodowych wesołków, ale też codzienne próby rozweselania nas przy każdej okazji, w czym celują, często bezwiednie, środki masowego przekazu i zatrudnieni tam amatorzy. Nie każdemu jednak dane jest śmiać się do rozpuku oglądając np. Monikę Olejnik czy Rymanowskiego, ale przecież – po nabraniu do tych postaci odpowiedniego dystansu - ubawić się można setnie, zwłaszcza wtedy, gdy zaproszeni przez nich goście chcą za wszelką cenę dopasować się do poziomu pp. redaktorów. - Z czego tu się śmiać? - zapytacie. Otóż trzeba uruchomić wyobraźnię. Wystarczy obrazki z „Kawy na ławę” potraktować jak nieme kino (bo przecież i tak nic

z tego hałasu czynionego przez rozgdakanych posłów nie dociera do uszu widzów), włączyć płytę z przebojami biesiadnymi i już mamy spoistą i wesołą audycję. A rozmowa p. Moniki z Joachimem Brudzińskim, która tak zdenerwowała p. Elizę, znaną blogerkę, że aż zacząłem się martwić o jej zdrowie? Poszło o obuwie gwiazdy TVN-u, bo zakryło ono - zdaniem p. Elizy - czarcie kopytko p. redaktor. Nie trzeba było się aż tak wyzłośliwiać na temat farbowanej blondynki, bo przecież słomę w tych butach i tak widać. Ja natomiast obśmiałem się do łez, bo wyobraziłem sobie, co zrobił p. Brudziński po powrocie z telewizji do domu. Zamknął się mianowicie w łazience, sprawdził, czy nie ma podsłuchu, odkręcił krany, po czym zawył trzykrotnie: „Prezes jest idiotą!” i, odreagowawszy w ten sposób

trudy dźwigania codziennego służalstwa, udał się na spoczynek. Szkoda, że to pewnie nieprawda, ale piękna - jak każda. Ale za sprawą wyobraźni mnie także udało się spędzić wieczór w miłym nastroju. W tryskaniu dobrym humorem pozytywną rolę spełnia także znajomość baśni i klechd. Gdy na ekranie pojawia się premier Tusk, błyskawicznie kojarzymy jego wystąpienie z opowieścią o nosie Pinokia – i już mamy powód do śmiechu. Z kolei nudne i przewidywalne do bólu zębów konferencje ekspremiera Kaczyńskiego wskrzeszają wspomnienia z młodości, kiedy to telewizyjna „Dobranocka” pokazywała nam „Piaskowego Dziadka”, usypiając dzieciaki już pierwszą kwestią bohatera. Zresztą inni koryfeusze naszej politycznej sceny też bardzo

Miasteczko przy lotnisku Porty Lotnicze rozpoczęły realizację projektu Chopin Airport City. Budowa ma zacząć się już za dwa lata. W ciągu 10 lat powstanie na powierzchni 22,5 ha w pobliżu Terminalu A

kadziesiąt spotkań z inwestorami i deweloperami, którzy wykazali bardzo duże zainteresowanie naszym projektem. Nawiązaliśmy wiele kontaktów ważnych z punktu widzenia realizacji inwestycji.

W bezpośrednim sąsiedztwie Terminalu A Lotniska Chopina znajduje się czterogwiazdkowy Courtyard by Marriott. Chopin Airport City będzie doskonale skomunikowane

Lotniska Chopina park biznesowy z funkcjami rekreacyjnymi i rozrywkowymi. Powstanie 16 wysokiej klasy biurowców kategorii A. Ich wysokość będzie zróżnicowana od 3 do 8 kondygnacji. Zamierzenie jest ambitne i pierwsze w Polsce. Projekt został zaprezentowany w ubiegłym tygodniu podczas Międzynarodowych Targów Nieruchomości MIPIM w Cannes i już zyskał uznanie branży. Zakłada on przekształcenie terenów zlokalizowanych przy lotnisku w nowoczesną dzielnicę biznesową. - Nasz udział w największych tego rodzaju targach na świecie okazał się sukcesem - mówi Michał Marzec, naczelny dyrektor Portów Lotniczych. - Odbyliśmy kil-

To dobry początek dla Chopin Airport City. Biznesowa koncepcja miasteczka wiąże się z przygotowaniem odpowiedniej infrastruktury biurowo-konferencyjnej, która będzie reprezentować światowy poziom i spełniać oczekiwania wymagających klientów. W ramach projektu zostanie udostępnione 165 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Już dziś dobiegają końca prace przy inwestycjach, które uzupełnią infrastrukturę Chopin Airport City. W 2013 r. zostaną oddane do użytku dwa nowe hotele: pięciogwiazdkowy Marriott Renaissance oraz sąsiadujący z miasteczkiem lotniskowym dwugwiazdkowym Hampton by Hilton.

z centrum Warszawy i całą Polską. Na terenie miasteczka już wkrótce uruchomiona zostanie linia kolejowa z podziemną stacją. Dobiega również końca budowa systemu dróg ekspresowych wokół lotniska, które pozwolą szybko i wygodnie dotrzeć do Chopin Airport City od południa i z zachodu. Warta podkreślenia jest także rekreacyjna funkcja miasteczka, w którą wpisują się tereny zielone. Wyróżnikiem kompleksu będzie przestronny park z usytuowanym centralnie publicznym placem, na którym znajdą się restauracje, kluby fitness czy galerie. Park będzie służył zarówno pracownikom kompleksu, pasażerom lotniska, turystom jak i mieszkańcom Warszawy.

się starają, aby dobry humor nie opuszczał nas od rana do wieczora. Nawet wyobraźni nie trzeba uruchamiać, gdy słyszymy o wyczynach naszej pszczółki Mai - pani ministry Muchy, opędzającej się od trutni z Centralnego Ośrodka Sportu. Jest wesoło! A pan Palikot, hojny dżentelmen-rozłamywacz, rozdający kobietom w dniu ich święta prezerwatywy? Boki zrywać! Radosny rechot na chwilę tylko ustaje, gdy z ekranu zapowiadają emisję programu J. Pospieszalskiego ”Bliżej”, gdyż oznacza to konieczność bycia „dalej” lub wyłączenia telewizora. Poza tym - śmiechu kupa! No, niekoniecznie, bo z powodu programu produkcji TVN-u, w którym wytrzymali

widzowie mogli obejrzeć popisy dwóch celebrytów od mody - Wolińskiego i Tyszki sprzątających w ZOO słoniowe kupy – popadliśmy w osłupienie. Poziom tego „dzieła” przerósł bowiem naszą wyobraźnię. Postarajmy się zatem żywić nasze dobre samopoczucie obserwacją świata niefiltrowaną przez media. Dowiadujemy się na przykład, że premier zaproponował spotkanie prezesowi. Oczami wyobraźni już widzimy, jak Kaczyński przed udaniem się do Urzędu Rady Ministrów czyści buty, i już się śmiejemy, choć wiemy, że ani nie pójdzie, ani butów nie wypastuje. Radość budzi też postawa eksministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, który szczerym

uśmiechem skwitował zapowiedź postawienia go przed Trybunałem Stanu i dodał, że wie, co mu może ten Trybunał zrobić. Skojarzenie ze skeczem z kabaretu „Dudek” nam też przyniosło wesołość. Wężykiem! Każdy dzień przynosi nam tyle zabawnych zdarzeń, że należy się zastanowić nad wykorzystaniem tej obfitości dla podniesienia współczynnika optymizmu społeczeństwa. Trzeba tylko wyobrazić sobie kogoś, kto to potrafi. Nie będzie łatwo, bo tych, co nic nie potrafią, mamy nadmiar, a tych bez wyobraźni - jeszcze więcej. Antoni Kopff a.kopff@wp.pl

Nie pękamy ciąg dalszy ze strony 1 gdzie w dniach 20-23 marca wystartują tylko 4 najlepsze drużyny, a więc oprócz nas tylko Kanada, Korea Południowa i Rosja. I proszę, Holandii w tej czwórce nie ma, chociaż warunki szkoleniowe, treningowe czy finansowe mają od nas nieporównywalnie lepsze. - Czy jest szansa na podium w tej rywalizacji? - Oczywiście, że jest, a my jesteśmy waleczne i chcemy tam powalczyć o jak najlepszy wynik. Bardzo lubimy startować w Holandii, ponieważ jest tam wspaniała publiczność. Na zawody przychodzi ogromna rzesza kibiców łyżwiarstwa szybkiego i nie tylko. Tam po prostu lubią oglądać sportową walkę na najwyższym poziomie. Przychodzą całymi rodzinami i dopingują najlepszych, niezależnie od tego z jakiego kraju ci najlepsi pochodzą. Ci ludzie potrafią docenić prawdziwy sportowy wyczyn, a my w takiej atmosferze po prostu dostajemy skrzydeł. - No ale można powiedzieć, że łyżwiarstwo szybkie to w Holandii sport narodowy...

- Podobnie jak kolarstwo, piłka nożna i wiele innych dyscyplin sportowych. Przewrotnie można powiedzieć, ze w Holandii każdy sport jest sportem narodowym, ale myślę, że to dla tego, że tam są prawdziwi kibice. - Czy po olimpijskim sukcesie wasze warunki szkoleniowe, treningowe, finansowe poprawiły się? Czy pojawili się jacyś sponsorzy? - Niestety, nie pojawili się. Łyżwiarstwo szybkie nadal jest dyscypliną niszową, zapomnianą przez media i wciąż niedocenianą. W takiej sytuacji trudno o sponsorów, bo niby jakie korzyści mieliby odnosić ze sponsorowania takich zwariowanych, romantycznych amatorek, jak my. To się po prostu nie opłaca. Nasze warunki po zdobyciu medalu olimpijskiego paradoksalnie pogorszyły się. Wszyscy dziś szukają oszczędności i robią różne cięcia. Nasze częste wyjazdy do hal lodowych w Berlinie i Erfurcie to już dzisiaj przeszłość. Po prostu nasz związek nie ma na to pieniędzy. Kadra A to już

tylko 4 dziewczyny i 4 chłopaków, a przed igrzyskami samych dziewczyn było 7-8. O kadrze B nawet nie ma co marzyć. Nadal mamy tylko jednego masażystę i dla dziewczyn i dla chłopców. O dietetyku czy fizjologu możemy na długo zapomnieć. Zresztą, gdyby był np. dietetyk, to przecież nie byłoby pieniędzy na realizację jego zaleceń, więc zatrudnianie takiej osoby jest kompletnie bez sensu. W Polsce nie ma ani jednej hali lodowej przystosowanej do uprawiania łyżwiarstwa szybkiego. Teraz większość treningów w sezonie odbywamy na torach w Zakopanem oraz tu, na Torze Stegny. W styczniu były takie mrozy, że w Zakopanem w ogóle nie dało się jeździć. Po 10 minutach treningu musiałyśmy zjeżdżać do szatni, bo na odkrytym torze po prostu nie dało się wytrzymać. Przy bardziej sprzyjającej aurze, na odkrytych torach też nie jeździmy dłużej niż godzinę, żeby nie psuć techniki jazdy, ponieważ w hali jeździ się zupełnie inaczej. dokończenie na stronie 8


4

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

www.poludnie.com.pl

Rowerem po Ursynowie dokończenie ze strony 1 Wśród nas są osoby związane ze stowarzyszeniem „Zielone Mazowsze”, Warszawską Masą Krytyczną ale też rowerzyści nienależący do żadnych organizacji. Łączy nas to, że rower jest naszym codziennym środkiem transportu oraz to, że mieszkamy, pracujemy, uczymy się na Ursynowie lub mamy inne powody, by codziennie poruszać się po ursynowskich ścieżkach rowerowych. Budowa ścieżki rowerowej łączącej ścieżkę biegnącą pod Kopą Cwila ze ścieżką znajdującą się wzdłuż ul. Puławskiej na odcinku od ul. Domaniewskiej do ul. Dolnej (Zarząd Dróg Miejskich/ Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych). Główną wadą ursynowskich dróg rowerowych jest to, że bardzo słabo łączą się one ze ścieżkami umożliwiającymi dojechanie rowerem do centrum miasta. Uzupełnienie tego fragmentu drogi dla rowerów zapewni ciągłość trasy od Kabat aż do ul. Dolnej na Mokotowie i pozwoli na wygodny i bezpieczny dojazd w stronę centrum jedną z najkrótszych możliwych dróg. Uzupełnienie brakujących przejazdów rowerowych na

skrzyżowaniu ul. Nowoursynowskiej z ul. Dolina Służewiecka (Zarząd Dróg Miejskich). Każdego dnia setki rowerzystów porusza się jedyną trasą rowerową, która konsekwentnie prowadzi z Ursynowa do centrum (ścieżka wzdłuż ulic Dolina Służewiecka-Sikorskiego-Sobieskiego i dalej na północ). I każdego dnia muszą na tym skrzyżowaniu schodzić z roweru lub łamać prawo, przejeżdżając po przejściu dla pieszych. Dokładnie ten sam problem występuje na skrzyżowaniu al. Wilanowskiej z ul. Sikorskiego. Wyznaczenie pasów dla rowerów na ul. Dereniowej (oraz innych ulicach dzielnicowych, np. Beli Bartoka, Jastrzębowskiego, Romera, Surowieckiego, Herbsta, Cynamonowej, Kiedacza, Nugat (Urząd Dzielnicy Ursynów). Nie zawsze trzeba budować wydzieloną drogę dla rowerów. Jeżeli ruch samochodów jest umiarkowany, a ulica szeroka, lepszym rozwiązaniem może być wymalowanie pasów dla rowerów. Takie rozwiązanie bardzo dobrze sprawdzi się na Dereniowej i innych wskazanych ulicach. Dodatkowym argumentem

na rzecz pasów dla rowerów jest konieczność szybkiego dostosowania infrastruktury rowerowej do systemu roweru publicznego, który wkrótce zacznie funkcjonować na Ursynowie. Np. aby studenci mogli sprawnie i bezpiecznie prze-

Budowa ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Puławskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Rybitwy do Piaseczna (Zarząd Dróg Miejskich/Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych). Znajdujące się obecnie wzdłuż Puławskiej krótkie frag-

dla rowerów pod ul. Puławską rozwiąże problem. Pomysł ten został już wpisany do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wymiana nawierzchni ścieżki rowerowej na ul. Roentgena oraz uzupełnienie

mieszczać się rowerem miejskim od kampusu SGGW do stacji metra Ursynów, niezbędne jest wytyczenia pasów dla rowerów na ul. Beli Bartoka.

menty ścieżki rowerowej nie tworzą całości i nie dają możliwości bezpiecznej i wygodnej jazdy rowerem. Budowa drogi dla jednośladów wzdłuż tej ulicy umożliwi bezpieczne przejechanie pomiędzy Piasecznem i Zielonym Ursynowem a Centrum i Ursynowem Wysokim. Ścieżka rowerowa wzdłuż ul. Puławskiej to świetna alternatywa do przebijania się samochodem lub autobusem przez stojącą w korkach Puławską. Dostosowanie do ruchu rowerowego tunelu pod ul. Puławską, którym płynie Potok Służewiecki (Zarząd Dróg Miejskich/Urząd Dzielnicy Mokotów). Choć stację metra Ursynów od Galerii Mokotów i zagłębia biurowców na Służewcu dzieli odległość mniejsza niż 3 km, to przejechanie tego dystansu jest bardzo uciążliwe. Rowerzyści zmuszeni są wielokrotne wnosić i znosić rower po schodach lub decydować się na jazdę ruchliwą ulicą. Stworzenie przejazdu

jej brakującego fragmentu w okolicach ul. Makolągwy (Zarząd Dróg Miejskich). Po wielu latach ułożona na tej ścieżce kostka brukowa zdążyła się poluzować i powykrzywiać. Jazda tą trasą jest nieprzyjemna i niebezpieczna. Poważną niedogodnością jest brak fragmentu ścieżki w okolicach ul. Makolągwy i kilkunastocentymetrowe krawężniki, które, jadąc tą trasą, trzeba pokonać. Budowa brakującego odcinka ścieżki rowerowej biegnącej pod Kopą Cwila i kończącej się pod wiaduktem Doliny Służewieckiej do ścieżki zaczynającej się przed mostkiem nad Potokiem Służewieckim i biegnącej dalej w kierunku Mokotowa (Urząd Dzielnicy Ursynów). Nie zastąpi ona obiecywanej (i wciąż potrzebnej) velostrady mającej łączyć Ursynów z Mokotowem. Bez velostrady rowerzyści w dalszym ciągu będą musieli jeździć naokoło ścieżką

Przełom w leczeniu stawów i kręgosłupa! Mokotów, ul. Różana 51 Zespół dyplomowanych fizjoterapeutów i lekarzy pracujących w firmie Fizjo Med Poland istniejącej od 1997 r. udowodnił, że poprawa rezerwy ruchowej w stawie objętym chorobą zwyrodnieniową oraz przywrócenie prawidłowego napięcia otaczających staw tkanek miękkich powoduje znaczną poprawę funkcji oraz redukcję dolegliwości pacjenta. To zmienia dotychczasowe spojrzenie na rehabilitację kręgosłupa i stawów. Pracowaliśmy nad doborem odpowiednich technik manualnych uznanych w świecie medycznym od kilku lat. W tym okresie pomogliśmy kilku tysiącom ludzi! Dziś wiemy, że wyniki naszych obserwacji oraz doświadczenie, które posiadamy umożliwia nam skuteczne leczenie wielu dysfunkcji narządu. To przełom w rehabilitacji twierdzi Krzysztof Narosz szef zespołu terapeutycznego. Techniki, które wybraliśmy do naszej pracy są bardzo subtelne, a co za tym idzie nie powodują powikłań czyli pogorszenia stanu pacjenta. Jednym słowem może być tylko lepiej! Po pierwszej konsultacji wiemy czy jesteśmy w stanie Ci pomóc. Lekarze, którzy obserwują wyniki naszej pracy, są zdumieni. Mając dotąd do dys-

pozycji tylko fizykoterapię zdają sobie sprawę z ograniczeń. Dziś inaczej patrzą na możliwości rehabilitacji ortopedycznej. Najlepsze efekty uzyskujemy w rehabilitacji: stanów zwyrodnieniowych stawów, dyskopatii, bólu kolan, bólu biodra, bólu głowy, nerwobólach, rwy kulszowej, zespołu bolesnego barku, łokcia tenisisty i golfisty, zespole cieśni nadgarstka. A oto kilka opinii naszych pacjentów: Paweł, 51 l.: Jestem neurochirurgiem od lat cierpiałem z powodu bólu kręgosłupa, jednak decyzję o operacji odwlekałem. Moi koledzy dali mi wizytówkę Pana Narosza i zdecydowałem się na rehabilitację. Nie zdawałem sobie dotąd sprawy, że jest możliwe usuniecie moich problemów bez operacji. Polecam. Maria, 69 l.: Moje kolano nie pozwalało mi wyjść z domu, ból był tak duży. Córka woziła mnie na rehabilitację do Fizjo Medu i dziś już pierwszy raz od roku sama poszłam do sklepu! Bardzo Wam dziękuję. Kazimiera, 72 l.: Od lat leczyłam swój chory bark nie spalam w nocy ze względu na ból, w dzień

Krzysztof Narosz Gabinet terapii narządu ruchu ul. Różana 51 tel. 22 498-18-55 22 848-76-01

nie mogłam ruszyć ręką. Po konsultacji nabrałam nadziei dziś śpię w nocy spokojnie i nadal pracujemy nad ruchomością. Bardzo się cieszę wspaniali terapeuci. Jestem szczęśliwa, że trafiłam na takich ludzi. W opini pacjentów najskuteczniejsi terapeuci w Warszawie. W dniach od 15 do 28 marca prowadzimy konsultacje pacjentów. Liczba miejsc ograniczona. Obowiązuje telefoniczna rejestracja wizyt!

ul. Różana 51 (Mokotów), tel. 22 498 18 55

www.terapia-manualna.com

biegnącą pod Kopą Cwila. Wybudowanie wskazanego fragmentu ścieżki pozwoli jednak niskim kosztem ucywilizować przejazd tą trasą. Burmistrz Ursynowa Piotr Guział obiecał uzupełnienie tego fragmentu trzymamy go za słowo. Uzupełnienie brakującego odcinka ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż ul. Rosoła na odcinku od ul. Jeżewskiego do ul. Wąwozowej (Zarząd Dróg Miejskich). To kolejny przykład niespójności ursynowskiej sieci tras rowerowych. Uzupełnienie brakującego fragmentu pozwoli na wygodniejszy dojazd ul. Rosoła w kierunku Kabat i Lasu Kabackiego. Obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje na tym odcinku drogi dla rowerów po obu stronach jezdni, jednak w przypadku konieczności dokonania wyboru, w pierwszej kolejności powinna powstać ta po stronie zachodniej, stanowiąca kontynuację istniejącej popularnej ścieżki rowerowej. Wymiana nawierzchni ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż ul. Pileckiego (Zarząd Dróg Miejskich). Droga dla rowerów wzdłuż Pileckiego to ważna trasa przebiegająca przez Ursynów. Niestety jej jakość, podobnie jak w przypadku ścieżki na Roentgena, pozostawia bardzo wiele do życzenia. Budowa ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Stryjeńskich (Zarząd Dróg Miejskich/Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych). Pomoże łatwiej przedostać się z zachodniej części Kabat w kierunku północnym. Wraz z pasem rowerowym na ul. Dereniowej stworzy ważny komunikacyjny ciąg rowerowy umożliwiający szybki i wygodny dojazd od ul. Nowoczesnej aż do ul. Ciszewskiego. Wojciech Kaszuba, Karol Leszczyński, Krzysztof Nawrocki, Piotr Soliński, Maciej Sulmicki, Agnieszka Wałkuska, Radosław Wałkuski, Alicja Zajączkowska

Metamorfozy dokończenie ze strony 2 - Każda epoka ma swoje środki wyrazu, charakterystyczne dla niej. Począwszy od rysunków naskalnych artyści korzystali z narzędzi, którymi dysponowali. Powstawały dzieła piękne, ale nie ma żadnego powodu, aby artysta ograniczał się do narzędzi sprzed wieków. Nawet percepcja odbiorcy sztuki jest inna – wyjaśnia Mirosław Miroński. Mirosław Miroński ukończył studia na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie w pracowni

malarstwa prof. Eugeniusza Markowskiego i prof. Teresy Pągowskiej. Dyplom uzyskał w pracowni plakatu Henryka Tomaszewskiego (1980 r). Zajmuje się malarstwem, grafiką artystyczną i użytkową. Jest członkiem Okręgu Warszawskiego ZPAP w sekcji grafiki. Brał udział w wystawach w kraju i za granicą, a jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych. - Nieprawdziwy jest pogląd, że artysta widzi inaczej. Zazwyczaj widzi jak większość ludzi,

ale od jego inwencji i wyobraźni zależy, jak to, co widzi, przetworzy, przeobrażając to w dzieło sztuki. Sztuka to droga, na której kroczący po niej wędrowiec znajduje więcej niewiadomych niż znaków wskazujących kierunek do celu. Czasem z niej zbaczamy, a talent, ciężka praca i intuicja pomagają wrócić na obrany tor – uważa Mirosław Miroński. Wystawa czynna będzie do 6 kwietnia od wtorku do piątku w godz. 16.00–19.00 oraz w niedziele w godz. 10.30– 13.30 i 17.30–19.00


POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

Wojna korporacji go dzielnicy Ursus w Warszawie. Agencje ochrony wdarły się na teren zamknięty i zablokowały budynki, obiekty i infrastrukturę techniczną Energetyki Ursus Sp. z o.o. Oznacza to łamanie prawa w postaci prawomocnego zabezpieczenia sądowego wydanego na rzecz Energetyki Ursus. Firma zwróciła się o niezwłoczną reakcję do Rady Nadzorczej Celtic Property Developments SA. Sytuacja uniemożliwia bowiem wykonywanie obo-

Syndyk masy upadłościowej po Zakładach Przemysłu Ciągnikowego „Ursus” zbył fragmenty nieruchomości. Częścią dysponuje spółka Celtic. Ma zamiar wybudować na terenie poprzemysłowym Miasteczko Ursus. Dlatego zabiega o taki plan zagospodarowania przestrzennego, który będzie sprzyjał jej zamierzeniom. Jednak na obszarze Ursusa znajduje się szereg podmiotów gospodarczych, które nie zamierzają zaprzestać działalności. Z ich udziałem powstało Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Ursusa. Redakcja „Południe” otrzymała 14 marca list otwarty Energetyki Ursus Sp. z o.o. – jak napisał Mirosław Obarski, ze Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Ursusa - w związku z „bezprecedensową sytuacją jaką jest zablokowanie przez agencje ochrony części przedsiębiorstwa energetycznego i zagrożenie bezpieczeństwa energetyczne-

wiązków pracownikom przedsiębiorstwa energetycznego dostarczającego m.in. ogrzewanie i ciepłą wodę blisko 25 tys. mieszkańców Warszawy, a także zasila blisko 100 firm działających na terenie ZPC Ursus”. Na www.facebook.com/ Poludnie.Gazeta zamieściliśmy przysłany przez Mirosława Obarskiego list otwarty do członków Rady Nadzorczej Celtic oraz chronologię wydarzeń.

Poszerzenie Wołoskiej Starania władz Dzielnicy Mokotów o poszerzenie ul. Wołoskiej wreszcie przyniosły efekt. W tym roku ma zostać wybrany wykonawca inwestycji, którą będzie realizował stołeczny Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. Kierowcy nową drogą

dokończenie ze strony 1 Redakcja „Południe” uzyskała wyjaśnienie przygotowane przez Katarzynę Zielińską, głównego specjalistę w Wydziale Przedszkoli, Szkół i Opieki Psychologiczno-Pedagogicznej: Oświadczenie wypełniają tylko rodzice, którzy podjęli decyzję o zapisaniu dziecka

Milton Friedman, noblista z ekonomii, zwykł był mawiać, że nie istnieje obiad za darmo. To znaczy, ktoś za niego musi zapłacić (niekoniecznie sam obiadowicz). Jest jednak sprawą interesującą, że właściwie pomijał milczeniem makroekonomię keynesowską, której kamieniem węgielnym było przekonanie, że jeśli dla pobudzenia gospodarki rząd np. zwiększy wydatki publiczne, to za każdego dolara, funta, franka itd. włożonego przez państwo PKB wzrośnie o więcej niż włożono. Inaczej mówiąc, kanonem tej makroekonomii – do dziś dominującej w świecie zachodnim – był mnożnik powyżej jedności. Tę formułę przyjmowano właściwie na intuicję. Teoretycznie, jeśli państwo wydało ekstra na budowę dróg – powiedzmy - miliard, to wydawało się intuicyjnie oczywiste, że ci, którym za to budowanie zapłacono, też wydali przynajmniej część tego, co zarobili na budowie. Wiara w Keynesa przypominała wiarę młodych adeptów obcujących ze słynnym polskim facecjonistą Franzem Fiszerem. Fiszer kiedyś w czasie dyskusji na temat istŁ

O

S

Z

E

N

I

no rozmowy w centralnym ratuszu. Szukano także wsparcia wśród radnych i mieszkańców dzielnicy. Inwestycja stała się jednym z głównych motywów kampanii zachęcającej nowych mieszkańców do płacenia podatków na Mokotowie. Zarząd

do ul. Konstruktorskiej. Wszystko wskazuje na to, że prace rozpoczną się w już przyszłym roku. Koszt inwestycji wyniesie blisko 100 mln zł. – Mamy już projekt przebudowy Wołoskiej, a w lutym wystąpiliśmy o pozwolenie na budowę – mówi Małgorzata Gajewska, rzecznik ZMID. – Jeszcze w tym roku chcemy ogłosić przetarg na wykonawcę. Na 2013 r. mamy zarezerwowaną kwotę 25 mln zł, a na 2014 r. kolejne 73 mln zł. Władze Dzielnicy Mokotów od dawna zabiegały o poszerzenie ul. Wołoskiej. Prowadzo-

Dzielnicy zobowiązywał się, że pozyskane w ten sposób środki zostaną przeznaczone właśnie na przebudowę ul. Wołoskiej. – Cieszymy się, że nasze starania zakończyły się sukcesem – nie ukrywa radości Jacek Dzierżanowski, rzecznik prasowy Dzielnicy Mokotów. – Poszerzenie ulicy Wołoskiej nie tylko poprawi komfort jazdy w tej części Mokotowa, ale także usprawni transport w południowych dzielnicach Warszawy. Trzymamy kciuki za ZMID, aby udało im się zrealizować tę trudną inwestycję zgodnie z planem.

sześcioletniego do klasy I. Informacja ta ma potwierdzić, że dziecko jako pięciolatek odbyło obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne. Rodzice wybierający oddział przedszkolny nie wypełniają tego oświadczenia, ponieważ ich dziecko będzie kontynuowało edukację przedszkolną.

Mnożnik keynesowski

G

pojadą najpóźniej w 2015 r. Ulica Wołoska to jedna z najważniejszych arterii Mokotowa. Ze względu na duże natężenie ruchu często jednak bywa zakorkowana. Jedynym ratunkiem jest modernizacja tej drogi na odcinku od ul. Wiktorskiej

Do zerówki

Jak kelner daje napiwki konsumentowi

O

5

nienia Boga w postaci materialnej (fizycznej) lub, alternatywnie, wyłącznie duchowej, obstawał za formą materialną. Wreszcie zawołał: „A teraz dam wam najbardziej przekonujący dowód na istnienie Boga materialnego”. „Jaki? Jaki, mistrzu?” – zawołali adepci. „Daję wam na to moje słowo honoru” – powiedział z całą powagą Fiszer. Otóż z mnożnikiem było podobnie. Aż do przełomu tysiącleci, kiedy to pierwszy prof. Robert Barro (w swej książce Nothing Sacred) stwierdził empirycznie dla USA, że mnożnik zbliżał się do jedności w czasach wojny, kiedy indziej zaś był dużo mniejszy. A to dlatego, że wojna dodawała produkcji, podczas gdy w czasach pokoju wydatki publiczne zastępowały generalnie wydatki prywatne. Coraz więcej ekonomistów – w ślad za prof. Barro – podkreślało istnienie różnych tzw. efektów niekeynesowskich. Otóż tak pracodawcy jak i pracobiorcy dostrzegali, że szybki wzrost wydatków publicznych oznacza, iż w przyszłości rządzący, aby „domknąć” deficyt budżetowy i zredukować rosnący dług, będą musieli podA

S

Ą

D

O

W

OGŁOSZENIE Sąd Okręgowy w Ostrołęce I Wydział Cywilny ogłasza o ustanowieniu na mocy art. 144 kpc kuratora procesowego w osobie Katarzyny Grzegorczyk - pracownika Sądu Okręgowego w Ostrołęce, do zastępowania pozwanej Katarzyny Joanny Ludwickiej ostatnio na stałe zamieszkałego 00-753 Warszawa, ul. J. Gagarina 33 m. 39/40, którego aktualne miejsce pobytu nie jest znane, w sprawie o rozwód IC 723/11, do czasu zgłoszenia się zastępowanej strony lub osoby uprawnionej do jej zastępowania.

E

nieść podatki. A to oznacza, że bodźce do pracy, zarabiania, oszczędzania i inwestowania będą jeszcze słabsze niż są obecnie. W rezultacie zamiast inwestować lub więcej wydawać na konsumpcję decydowali się więcej oszczędzać. Mnożnik keynesowski znikał jak sen jakiś złoty. Zresztą, pomijając ekonomię, warto zatrzymać się przez moment nad logiką mnożnika większego od jedności. Friedman miał rację, gdy mówił, że nie ma obiadu za darmo i ktoś za niego zapłaci. Jednak z punktu widzenia logiki mnożnik keynesowski powyżej jedności to coś więcej nawet niż obiad za darmo. Idąc friedmanowskim tropem można powiedzieć, że jest to sytuacja, w której kelner, zamiast pobrać od gościa pieniądze za zjedzo-

ny obiad, nie tylko nie bierze od niego żadnych p i e n i ę d z y, ale jeszcze sam wręcza gościowi napiwek równy wartości mnożnika powyżej jedności... No i tak doszliśmy do naszych czasów kryzysu świata zachodniego, w którym wiara w mnożnik powróciła z całą mocą. I to mimo danych wskazujących, że dziesięcioprocentowe deficyty budżetowe dawały niezwykle mizerne przyrosty PKB. No, cóż. Żyjemy jak widać w okresie renesansu wiary. Nie tyle religijnej, ile wiary, że coś w końcu musi pomóc. Nie musi, ale o tym kiedy indziej. Jan Winiecki


6

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

www.poludnie.com.pl

kalnej Ten Ton. Wspólnie z młodymi wokalistami zaśpiewa także Grażyna Łobaszewska. Ośrodek Edukacji Kulturalnej ,,Sadyba’’, ul. Korczyńska 6 21.03. godz. 10.00 - dla dzieci powitanie wiosny Czytelnia Naukowa nr XIV, ul. Lachmana 5 15.03. gody. 19.00 - prof. Andrzej Karpiński ”Polska w epoce stalinowskiej 1945-1956”; 20.03. godz. 19.00 - Andrzej Kochanowski „Warszawa na tle wieków. Telefonia”; do 30.03. wystawa ”Polesie jakiego już nie ma” widziane oczami Zbigniewa Adrjańskiego. Materiały pochodzą z jego zbiorów - zdjęcia, rysunki, obrazy po Stanisławie Adrjańskim oraz z przewodnika turystycznego po Polesiu dr. Michała Marczaka z 1935 r. Dom Kultury Stokłosy, ul. Lachmana 5 18.03. godz. 17.00 – Wernisaż wystawy z okazji XXX-lecia Galerii U. Wystawa zbiorowa artystów z Ursynowa: Marek Ałaszewski, Barbara Bielecka-Woźniczko, Włodzimierz Dawidowicz, Maria Dziopak, Kazimierz Furga, Henryk Laskowski, Joanna Łukawska-Krajewska, Franciszek Maśluszczak, Magdalena Osiejewska-Kowalczyk, Andrzej Podkański, Jan Rylke, Rafał Strent, Adam Włodarczyk, Janusz Antoni Wojnarowski Dom Sztuki, ul. Wiolinowa 14 17.03. godz. 18.00 - Kino Dokumentu: „Wieczór Filmowy z Krzysztofem Wojciechowskim”. W programie filmy: „Władysław Komar”, „Kazimierz Grześkowiak”, „Ojcowizna”, „Grunwald”, „Wyszedł w jasny, pogodny dzień”. Po projekcji spotkanie z reżyserem; 18.03. godz. 18.00 - „W Starym Kinie ze Stanisławem Janickim”. „Granica” (Polska 1938, reż. Józef Lejtes). W rolach głównych: Elżbieta Barszczewska, Lena Żelichowska i Jerzy Pichelski; 19.03. godz. 19.00 - „Marek Majewski i jego goście” Służewski Dom Kultury, ul. Puławska 255 17.03. godz. 17.00 - "Galeria przy kozach": wernisaż wystawy ilustracji Krystyny Lipki-Sztarbałło DK Kadr, ul. Gotarda 16 16.03 godz. 18:30 – koncert: Anna Matruskova-Butkiewicz, (klasyczne utwory operowe). Gość specjalny: Gabriela Mikova-Johnson; 19-20.03. godz. 9:30 - Prezentacje Teatralne w ramach 8. Festiwalu Twórczości Artystycznej Dzieci i Młodzieży Mokotowa; Galeria: do 6.04. wystawa ikon Magdy Dziedzickiej

Guliwer, Różana 16 15.03. godz. 10.00 i 12.00 - „Czerwony kapturek”; 16.03. godz. 10.00 „Czerwony kapturek”; 17.03. godz. 17.30 - „Szewczyk dratewka”; 18.03. godz. 11.00 i 13.00 - „Szewczyk dratewka”; 20.03. godz. 10.00 - „Szewczyk dratewka”; 21.03. godz. 10.00 i 12.00 - „Szewczyk dratewka” Teatr Druga Strefa, ul. Magazynowa 14a 16.03. godz. 20:00 - „Kwintesencja”; 17.03. godz. 17:30 i 20:00 - „Kwintesencja”; 18.03. godz. 17:30 - „Kwintesencja” Iluzjon, Biblioteka Narodowa, al. Niepodległości 213, wejście A 15.03. godz. 17.30 - „Po godzinach”; godz. 19.30 - „New York, New York”; 16.03. godz. 17.45 - „The social network”; godz. 20.00 - „Incepcja“; 17.03. godz. 17.45 - „Taksówkarz”; godz. 20.00 - „Bękarty wojny“; 18.03. godz. 17.00 - „Wyspa tajemnic”; godz. 19.30 - „Infiltracja“; 20.03. godz. 17.30 - „Niagara”; godz. 19.15 - „Aviator”; 21.03. godz. 17.30 - „Prywatne życie Sherlocka Holmesa”; godz. 20.00 - „Fedora“ WTM, ul. Morskie Oko 2 15.03. godz.18.00 - Magdalena Lech – skrzypce, Krzysztof Stanienda – fortepian; w programie: Bach, Paganini, Mozart, Czajkowski; 18.03. godz.12. 00 - Jadwiga Niebelska – sopran, Zuzanna Stradowska, Katarzyna Meisner – wiolonczela, Zuzanna Całka, Tatiana Sikorska, Rafał Mokrzycki – fortepian; w programie: Britten, Honegger, Rachmaninow, Szostakowicz Galeria TeKa przy Parafii św. Tomasza Apostoła ul. Dereniowa 12 Galeria jest czynna w niedziele w godz. 10.00–13.00 i wtorki, środy, czwartki w godz. 16.00–18.00 do 10.04. wystawa gobelinów „Obrazy nitką malowane” Królikarnia, ul. Puławska 113a 15.03. godz. 18.00 - Anna Lewandowska (Muzeum Narodowe w Warszawie): Okiem konserwatora. Ukryte życie obrazu

Rozmowy w salonie

NOK, ul. Na Uboczu 3 17.03. godz. 18.00 - koncert piosenek Wiery Gran, wyk. Marlena Maria Wojtowicz, Oleksandra Zhernova Jerzy Kossowski

20 marca o godz. 17.00 gościem „W salonie u Radziwiłłów” będzie Igor Krajnow, rzecznik ZTM, a tematem komunikacja warszawska. Spotkanie odbędzie się w Muzeum Niepodległości, al. Solidarności 62 (Pałac Przebendowskich/Radziwiłłów).

Dorożkarnia, ul. Siekierkowska 28 17.03. godz. 17.00 i 19.00 – Teatr Zamknięty: „Aeronautyki, czyli Co Dłubie w Kadłubie”; godz. 18.00, Kino Luna, ul. Marszałkowska 28 – przegląd najlepszych filmów polskiego kina niezależnego best off’ 2011; 18.03. godz. 19.00 – 7. Festiwal Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej: piosenki Grażyny Łobaszewskiej w wyk. Studia Piosenki oraz Pracowni wo-

Burmistrz Guział u prokuratora

Szok w Smoleńsku - Byliśmy zaszokowani – powiedział Piotr Machaj, zastępca burmistrza Ursynowa, który razem z burmistrzem Piotrem Guziałem zobaczył w prywatnym garażu szczątki pochodzące z samolotu rozbitego dwa lata temu w katastrofie polskiej delegacji z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Wynikało z tego, że w pierwszych chwilach po katastrofie z jej miejsca zostały wyniesione fragmenty samolotu i ubrań. Czteroosobowa delegacja Warszawy z Piotrem Guziałem na czele przez dwa dni gościła u władz samorządowych Smoleńska w związku z umową o współpracy między miastami, którą podpisały strony. W poniedziałek (12.bm.), po zakończeniu oficjalnej części spotkania, pojechali na miejsce katastrofy. W pewnym momencie podszedł do nich mężczyzna, który po upewnieniu się, czy są z Polski, pochwalił się, że posiada części wraku odkupione od złomiarzy. Zrelacjonował, jak ta grabież się odbywała i kto brał

w niej udział. Zaprowadził gości do odległego około kilometra garażu. Oczom polskiej delegacji ukazał się wśród worków ze szmatami fragment powłoki samolotu z wyraźnymi śladami po nitach, biało-czerwonym lakierem, jakieś metalowe fragmenty, poszarpane spodnie i inne części garderoby.

- Mogę wam to dać – miał powiedzieć. Burmistrz wyjął aparat i sfotografował. Obok prezentujemy zdjęcie. Informację o znalezisku pierwszy podał „Super Express”. W związku z zaistniałą sytuacją Naczelna Prokuratura Wojskowa poprosiła ursynowskich samorządowców o udzielenie wyjaśnień w środę; udali się tam bezpośrednio po przyjeździe do Warszawy.

Witajcie na Mokotowie! Szpital im. Świętej Rodziny Dyrekcja Szpitala składa serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności rodzicom nowonarodzonych dzieci

Jacek Mierzejewski

Gabrysia Kozłowska

Olga Kozłowska

Adam Ciupiński

Janka Kołbyk

Filip Dąbrowski

Centralny Szpital Kliniczny MSWiA ul. Wołoska 137

Lena Migdal

Franek Panek

Wiktoria Sulkowska

Piotruś Drągowski

Emil Węgier

Jaś Trembulak

Aleksander Wardecki

Hubert Gierula

Lena Borkowska

Nastazja Radecka

Martyna Burkwicz

Natalia Gromelska

Helenka Prasek

Dorotka Rysz

Bartłomiej Głuchowski

Synek Państwa Gajowiak

Michalina Reszka

Lena Migdal

Klara Ogońska

Mateusz Charabin

Wojtek Sąchocki

Tosia Jasik

Paulina Grzelak

Od 1991 roku zdjęcia w warszawskich szpitalach wykonuje firma Doroty i Borysa Kozielskich Foto Życzenie. Zgłoszenia do publikacji na stronie www.noworodek.waw.pl. telefon 602 218 851.

Julia Milewska

Marta Czajkowska

Magdalena Leńkowska


7

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

AGD - RTV l "ABAC" naprawię każdy

telewizor, 22 847-24-77. l Lodówek naprawa, 22 842-97-06, 602-272-464. l Lodówek, pralek naprawa - 603-047-616, 502-562-444. l Naprawa pralek, 22 642-98-82. l Naprawa pralek, lodówek, tanio, 502-253-670, 22 670-39-34. l Naprawa telewizorów, tanio 22 641-80-74, 501-829-771. l Pralki u klienta, 22 649-45-86. NAPRAWA MASZYN DO SZYCIA DOJAZD GRATIS TEL. 22 844-81-58

AUTO-MOTO l Auto każde kupię, gotówka, 530-979-018. l Kupię każde auto z lat 1998 - 2012, najwięcej zapłacę, szybki dojazd, gotówka, 500-666-553. l Skup aut po 98 r. Najwyższe ceny, płatność od ręki, profesjonalna obsługa, 500-540-100.

USŁUGI l A- Przeprowadzki,

512-139-430. l A - Sprzątanie piwnic, wywóz mebli, 694-977-485. l AA - Remonty kompleksowe - solidnie, 799-052-635. l A-Z Remonty, elektryka, hydraulika, glazura, gładź, 664-560-693. l Brukarskie, 600-338-744. l Budowa domów, 694-401-711. l CleanLux - pranie dywanów, wykładzin, 691-851-588. l Cyklinowanie, 696-500-201. l Cyklinowanie bezpyłowe, układanie profesjonalnie z gwarancją, 601-347-318. l Cyklinowanie, układanie podłóg, malowanie mieszkań, 22 646-19-87. l DEZYNSEKCJA, skutecznie, 22 642-96-16. l Elektroawarie, 507-153-734. l Elektryk tanio, 507-153-734. l Gazowe kotły, kuchnie – serwis, montaż, hydraulika tel. 600-709-630. l Glazura, gipsy, hydraulika, malowanie, tapety, panele, 22 642-71-13, 694-722-760. l Hydraulika, 602-266-690. l Hydraulik, 663-735-886. l Hydraulik, 695-399-027. l Hydraulik, 797-135-321. l Hydraulika, gaz, Zenek, 691-718-300.

USŁUGI SZKLARSKIE

w zakładzie i u Klienta

ul. Puławska 115a godz. 10.00 - 18.00 soboty 10.00 - 14.00 tel. 22 843-04-88

l Komputery - pogotowie,

ul. Na Uboczu 3, 22 894-46-67, 602-301-214. l Malowanie, szpachlowanie, 722-920-650. l Malowanie, tapetowanie, elektryka, 886-990-486, 22 849-52-71. l Mycie okien, 505-400-270. l OKNA, naprawa, regulacja, renowacja, 502-431-461. l Pralnia Samoobsługowa,

ul. Surowieckiego 12A, Ursynów, 22 644-93-77, www.pralniasamoobslugowa.com l RADCA PRAWNY, 513-295-185. l Prawnik prowadzi sprawy o odszkodowania (wypadki komunikacyjne, wypadki przy pracy). Udziela porad prawnych. Tel. 603-598-405. l Remonty mieszkań, wszystko, 505-639-443. l Sprzątanie mieszkań, czyszczenie dywanów - tanio, 605-726-258. l Stolarz, usługi, 602-126-214. l Stolarskie: naprawy, przeróbki, szafki kuchenne, szafy - inne, 22 641-34-38, 604-637-018. l Tapicerskie u klienta, 500-751-995. l Tapicerskie także u klienta, 501-283-986. l Tynki, 515-424-332. l Wywóz - mebli, gruzu, liści, oczyszczanie piwnic, garaży, 600-359-594. l Żaluzje, roletki, plisy, verticale, tanio, 22 848-34-34, www.zalvert.pl

ADMINISTROWANIE l Administrowanie i zarządzanie, obsługa wspólnot mieszkaniowych, WG Perfekt Władysław Gizowski, 509-566-723.

KUPIĘ l Antyki, starocie,

l Monety, złote, banknoty, Andersa 18, 22 831-36-48. l Skup książek, 22 826-03-83, 509-548-582. l Srebro! Wyroby srebrne i złom srebrny kupię. 2000 zł/kg, minimum 100g. Powyżej 1 kg negocjacje, 509-240-320.

finanse l Kredyty trudne i prywatne,

22 620-50-48.

SPRZEDAM l 79 m kw. - blisko metra,

793-973-996. l Dywan 2/3 tanio, 503-689-415..

NIERUCHOMOŚCI l Bezpośrednio sprzedam dom (możliwość zamiany) 250/1000 – Ursynów, Białozora 16, Puławska/Żołny, 601-20-40-73. l Do wynajęcia mieszkanie z miejscem postojowym na Kabatach - Ursynów, blisko stacji metra, 601-736-668. l Dwa mieszkania własnościowe po 31,20 mkw. Górny Mokotów i bliska Wola, zamienię na około 60 mkw., własnościowe blisko Śródmieścia (bliska Ochota, Żoliborz), 22 625-53-43. l Okazja! Bez pośredników w cenie mieszkania sprzedam wykończony segment z ogródkiem 200m. Atrakcyjna dzielnica Warszawy. Tel. 607-263-531. l Poszukuję pilnie nieruchomości Mokotów, Ursynów lukasz.lebensztejn@maxon.pl; 501-10-30-56 MAXON. l Poszukuję pilnie nieruchomości Mokotów, Wilanów wioletta.perkowska@maxon.pl; 609-223-246 MAXON. l Sprzedam mieszkanie Natolin-Ursynów, blisko metra, 793-973-996.

NAUKA l Angielski, 609-776-896. l Fizyka, egzamin

kupno-sprzedaż, Narbutta 23, gimnazjalny – nauczyciel 22 646-32-67, 502-85-40-90. dyplomowany (także l Aktualnie, antyki wszelkie dojeżdżam), 694-022-440. za gotówkę, 601-336-063, l Matematyka, 505-124-181. 500-034-552. l Antyki, monety, znaczki, meble, obrazy, pocztówki, książki, srebro oraz inne przedmioty 22 610-33-84, 601-235-118, 669-154-951. l Antyki za gotówkę, obrazy, platery, militaria, srebro, zegarki, bibeloty i inne. Antykwariat ul. Dąbrowskiego 1, 22 848-03-70, 601-352-129. l Antykwariat, księgozbiory, dojazd, gotówka, 608-885-800.

PRACA - dam l Agencje – masażystki

(18–35), (bez doświadczenia), 22 848-99-99.

FITNESS l www.odnowa-odchudzanie-trening.pl.

ZDROWIE l Lekarz seksuolog, 22 825-19-51. l Masaż tylko dla panów, Puławska 43 m 1, 22 848-99-99. l Protetyka - protezy z miękką wyściółką, z przyssawkami, szkielety bezklamrowe, korony, naprawa protez, 694-898-532.

RÓŻNE l OPIEKA NAD GROBAMI

w Warszawie, tanio i solidnie, 500-336-607.

INFORMATOR POŁUDNIA POLICJA - 997

I

112

STRAŻ MIEJSKA - 986 STRAŻ POŻARNA - 998

I

POGOTOWIE - 999

112

I

112

l Całodobowa informacja pogotowia ratunkowego 197 90

REKLAMA W POŁUDNIU ul. Puławska 136, pon. pt. 9.00 - 17.00, tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15

BIURA OGŁOSZEŃ: l ul. Bokserska 42, Kiosk „Kram”, 22 357-11-21 l ul. Wąwozowa 23, ART MIL, 22 648-24-06, 22 648-24-07 l ul. Na Uboczu 3 (NOK) „Continental”, tf. 22 648-29-41 l ul. Grzybowska 39 „atco”, 22 652-26-30, 22 620-17-83 l ul. Dobra 19 „Katom”, 22 828-46-64, 22 828-25-87 l Piaseczno, ul. Kniaziewicza 45 lok. 18, tel. 22 213-85-85, 601-213-555

KANCELARIA PORAD PRAWNYCH, PODATKOWYCH I PRAKTYCZNYCH Warszawa, ul. Korzenna 13 c tel. 22 842-81-32 Kancelaria czynna dla Klientów tylko w godzinach: pon., śr., czw. 16.00-19.00 wt. 8.00-14.00 - Obrona przed fiskusem - Spadki - Ochrona dóbr osobistych - Procesy cywilne, gospodarcze i rodzinne - Audyty prawne, ekspertyzy i opinie

Kancelaria Radców Prawnych

metro pl. Wilsona, ul. Słowackiego 5/13 lok. 142 tel. 22 241-17-14 office@bsskancelaria.pl pełny zakres spraw przedsiębiorców i osób fizycznych, w tym: odszkodowania, umowy, sprawy nieruchomości, spadki, rozwody, reprezentacja w sądzie i przed urzędami, profesjonalni pełnomocnicy. Uprzejmie zapraszamy

POŁUDNIE na Facebook http://www.facebook.com/ Poludnie.Gazeta

ROZPOCZYNAMY REKRUTACJĘ DO WSZYSTKICH GRUP NA ROK SZKOLNY 2012/2013 REALIZUJEMY OBOWIĄZEK ROCZNEGO PRZYGOTOWANIA PRZEDSZKOLNEGO W GRUPIE ,,0” DLA NAJMŁODSZYCH W WIEKU 1-3 LAT

MIEJSCA W GRUPIE ŻŁOBKOWEJ

Katolickie Przedszkole Językowe

,,Anioła Stróża”

przy Centrum Kulturalnym Ojców Barnabitów Służew, ul. Smoluchowskiego 1 tel. 22 843 40 12, 603 999 552 www. przedszkolebarnabici.pl oraz

Katolickie Przedszkole Językowe ,,Dzieciątka Jezus” Stegny, ul. Sobieskiego 15 tel. 22 55 80 840, 607 543 141 www. przedszkole-barnabici.edu.pl

ZAPRASZAMY NA DNI OTWARTE we wszystkie soboty i niedziele do końca marca w godz. 11.00 – 14.00


Nie pękamy dokończenie ze strony 3 - W wywiadzie udzielonym „Południu” tuż po igrzyskach powiedziała Pani, że na spotkaniu z Hanną Gronkiewicz-Waltz będziecie rozmawiać m.in. „o możliwości odblokowania budowy hali na Stegnach”. Czy do takiej rozmowy doszło? Co powiedziała pani prezydent? - Odbyło się uroczyste śniadanie u pani prezydent. Poruszałyśmy ten temat. Odpowiedź była wymijająca, a przyciśnięta nieco przez nas Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała w końcu, że teraz priorytetem jest EURO 2012, a później zobaczymy... - Czy na najbliższych igrzyskach olimpijskich też zdobędziecie medal? - Zawsze staramy się koncentrować na tym, co robimy aktualnie, i nie wybiegamy daleko w przyszłość. Nie mamy dobrych warunków treningowych, ale jesteśmy wszystkie bardzo waleczne i pomimo różnych trudności nie pękamy. Myślę, że jeśli będziemy wszystkie zdrowe, to przyszły przedolimpijski sezon zapowiada się bardzo obiecująco. A to ten sezon pokaże, na co nas stać, i pozwoli na to, by całkiem realnie ocenić nasze szanse. Myślę, że każdy, kto jedzie na igrzyska, potencjalnie jedzie po medal. Tak! My chcemy zdobyć medal dla Polski i uważam, że stać nas na to. Ja kocham ten sport i kocham odnosić sukcesy. Myślę, że pozostałe dziewczyny powiedziałyby to samo. - Kiedyś powiedziała Pani dziennikarzom „Południa”,

Warszawa 02-624 ul. Puławska 136 tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15 www.poludnie.com.pl poludnie@poludnie.com.pl ogloszenia@poludnie.com.pl poludnie_glos@poczta.onet.pl Wydawca: Andrzej Rogiński "Południe" redaktor naczelny: Andrzej Rogiński Redakcja czynna w pon. - czw. w godz. 9.00 - 17.00 pt. w godz. 9.00 - 16.00 W tych godzinach przyjmujemy także ogłoszenia. Łamanie, układ i oprawa graficzna: Galder Grasfjord© Druk: Presspublica ISSN 2082-6567

Nakład 40 000 egz. Wydawca jest członkiem Warszawskiego Towarzystwa Prasy Lokalnej Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustowania nadsyłanych tekstów oraz zmian tytułów. Teksty sponsorowane oznaczamy skrótem TS

że po zakończeniu kariery zawodniczej chce Pani zostać trenerką albo menedżerem sportowym. Czy coś się od tamtego czasu zmieniło? - Nic się nie zmieniło. Świadczą o tym choćby moje studia. Ostatecznie zrezygnowałam z krakowskiej AWF. Obecnie jestem na drugim roku Wyższej Szkoły Sportu i Turystyki w Pruszkowie. - Pytam nie bez powodu, ponieważ mamy dla Pani pewną propozycję. W ub. roku w ramach akcji „Lato w mieście” pod medialnym patronatem „Południa” zorganizowaliśmy tu na Torze Stegny konkurs dla dzieci i młodzieży w ustanawianiu i biciu rekordów w liczbie przejechanych okrążeń toru w jeździe rekreacyjnej na rolkach. Jazda na rolkach to naturalny element pani treningu w sezonie letnim. Co by Pani powiedziała na to, aby w tym roku ta impreza oficjalnie nazywała się „Konkurs o puchar Katarzyny Woźniak”? - Nie muszę się długo zastanawiać. Jestem wręcz zaszczycona taką propozycją. Słyszałam dużo o tym konkursie oraz o podobnym konkursie, który zorganizowaliście państwo w jeździe na łyżwach podczas ferii zimowych. Uważam, że to świetny pomysł. Jestem w stanie bardzo dużo

Mistrzowie piłki ręcznej Finałowy mecz XLV Warszawskiej Olimpiady Młodzieży w piłce ręcznej chłopców ze szkół ponadgimnazjalnych odbył w MOS nr 7 na Ochocie. W meczu o pierwsze miejsce spotkały się niezwykle silne drużyny z LXII LO im. W. Andersa i z LXIII LO im. L. Kossutha z Ursynowa. Gra była bardzo wyrównana, jednak złoto zdobyło Śródmieście z wynikiem 21:14. Trener LXII LO, Maciej Gordon tak komentuje tegoroczne rozgrywki WOM w piłce ręcznej chłopców: – Dwa mecze w eliminacjach przegraliśmy między innymi z Ursynowem, z którym zmierzyliśmy się w finale. Trochę zmieniliśmy założenia i taktykę. Kryliśmy strefą 5-1, a nie 4-2 przez co zabraliśmy przeciwnikom możliwość wykonania rzutów ze skrzydeł, z czym zupełnie nie mogli sobie poradzić. Stąd doskonały początek 5:0, a potem kontrolowaliśmy przebieg zawodów, prowadząc od 3 do 6 goli. Uważam, że wygraliśmy całkowicie zasłużenie. Stworzyliśmy bardzo fajny zespół. Na przestrzeni trzech, czterech tygodni odkąd rozpoczynaliśmy, wyglądało to tak sobie. Podczas zawodów w każdym meczu koncentrowali się coraz mocniej i te trzy najważniejsze mecze z Wolą, mecz półfinałowy z Mokotowem i finałowy z Ursynowem chłopcy grali w pełnej koncentracji, Fot. Leonard Karpiłowski z sercem. Dlatego też wygrali.

zrobić dla dzieci i ogromnie wiele dla młodzieży w celu odciągnięcia ich od komputerów i zachęcenia do czynnego uprawiania sportu. Zimowemu konkursowi bacznie przypatrywali się trenerzy WTŁ i dostrzegli wiele młodych talentów. Z niektórymi już rozmawiali. Niestety, te młode osoby nie chcą wyczynowo uprawiać sportu. Co innego wystartować w takim konkursie, jak wasz, a co innego zdecydować się na regularne treningi i inne związane z tym wyrzeczenia. To smutne, ale nie należy się tym zniechęcać. Deklaruję, że w wakacje, między zgrupowaniami, każdego dnia będę obecna na Torze Stegny. Będziemy teraz wspólnie łowić talenty. Kończymy sezon z końcem marca. Już w kwietniu jestem gotowa jeździć do warszawskich szkół, spotykać się z dziećmi i młodzieżą i reklamować ten konkurs, jako jedną z wielu możliwości spędzania wolnego czasu w Warszawie podczas wakacji oraz przekonywać, że jest to opcja szczególnie atrakcyjna. Jestem przekonana, że razem jesteśmy w stanie wykonać kawał bardzo dobrej roboty dla polskiego sportu. - Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesu w finale drużynowego Pucharu Świata. - Ja również dziękuję.

Warto dodać, że na co dzień chłopcy z LXII LO im. W. Andersa nie grają ze sobą w piłkę ręczną. Jak mówi Maciej Gordon „jest to zbiór różnych ludzi: koszykarze, piłkarze nożni, jeden zapaśnik”.

20:12; Mecz o III miejsce: XLIV LO im. A. Dobiszewskiego Mokotów – I LO im. B. Limanowskiego Żoliborz 20:13; Mecz o I miejsce: LXII LO im. W. Andersa Śródmieście – LXIII LO im. L. Kossutha

Ursynów 21:14; LXII LO im. W. Andersa: A. Suchecki, M. Błachut, K. Urbaniak, G. Tarkowski, M. Matracki, M. Kropiwacki, K.. Banit, M. Wio, F. Kober, M. Zwep, Ł. Walk, trener Maciej Gordon; LXIII LO im. L. Kossutha: Nejman, Nieśmichowski, Lipski, Maniecki, Tymiński, Kiersztejk, Wyniki i składy: Mecz o V Zięcina, Kamiński, Bąkała, miejsce: Zespół Szkół nr 32 Lewandowski, trener Kalata. im. K.K. Baczyńskiego Wola – Marta Cieślowska, SZSWWM LXXVIII LO im. M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej Bemowo LXIII LO im. Kossutha mimo przegranej ze Śródmieściem też należą się wielkie brawa, bo grali świetnie. W zeszłym roku liceum znalazło się dopiero na szóstym miejscu. Brązowy medal w tegorocznych rozgrywkach zdobyło XLIV WOM im. A. Dobiszewskiego z Mokotowa.

Akrobatyka 58 Mistrzostwa Polski Seniorów w Akrobatyce Sportowej odbyły się w dniach 10-11 marca w hali sportowej OSiR Włochy przy ul. Gładkiej 18. W zawodach wzięło udział 180

zawodników z 28 klubów z całej Polski. Sportowcy rozgrywali trzy konkurencje: ćwiczenia na planszy, skoki na trampolinie i skoki na ścieżce. – Akrobatyka jest sportem wczesnego wieku, jak gimnastyka sportowa czy pływanie – powiedział Jan Wieteska, prezes Warszawsko-Mazowieckiego Związku

Akrobatyki Sportowej. – Ten sport jest dla wytrwałych. To są żmudne ćwiczenia. Trenuje się technikę, siłę i umiejętności. Ćwiczenia zaczyna się w wieku 6 lat. Żeby dojść do dyspozycji

startowej w zawodach, trzeba trenować co najmniej 7 lat. Do klasy mistrzowskiej najzdolniejsi trenują 10 lat. – Program zawodów w ćwiczeniach zespołowych składa się z trzech układów – powiedział Krzysztof Kosiński, wiceprezes ds. sportowych Warszawsko–Mazowieckiego

Związku Akrobatyki Sportowej. – Pierwszy, to układ statyczny, następnie dynamiczny i jako trzeci układ kombinowany, w którym są elementy zarówno statyczne jak i dynamiczne.

Sędziowie punktują stopień trudności danego ćwiczenia. Punktowane jest też precyzyjne, artystyczne wykonanie. Akrobatyka sportowa jest niezwykle widowiskowa, efektowna, przyciągająca publiczność. W ciągu dwóch dni mistrzostw zmagania sportowców obejrzało ponad tysiąc pięćset

osób. Po dekoracji mistrzowie Polski zaprezentowali jeszcze raz swoje umiejętności. Na rozpoczęcie i zakończenie zawodów wystąpiły mistrzynie świata i mistrzynie Europy: Katerina Sitnikowa i Anastazja Mielniczenko – złote medalistki z roku 2011 z Ukrainy. Organizatorami Mistrzostw Polski Seniorów były: Polski Związek Akrobatyki Sportowej i Dzielnicowy Klub Sportowy „Targówek”. Wyniki: Akrobatyka – Dwójki kobiet 11-16 – finał: 2. miejsce zajęły Natalia Purymska i Zofia Sasimowska z UTS „Akro – Bad” Warszawa, 3. miejsce zajęły: Marta Tomaszewska i Emilia Tomaszuk również występujące w barwach UTS „Akro – Bad” Warszawa. Dwójki kobiet Kl. M i I – finał: 3. miejsce zajęły Aneta Kajda i Julia Galusiakowska z UTS „Akro – Bad” Warszawa. Dwójki mężczyzn Kl. M i I – finał: 2. miejsce zajęli: Adam Wojtacki i Oskar Piotrowski z DKS „Targówek” Warszawa. Dwójki mieszane Kl. M i I finał: 2. miejsce zajęli: Anna Bischoff – Byk i Rafał Antoniewicz z DKS „Targówek” Warszawa, 3. miejsce: Marta Kraśna i Damian Kaczmarek z DKS „Targówek” Warszawa. Czwór-

ki mężczyzn Kl. M i I finał: 1.omiejsce zajęli Maciej Miecznikowski, Michał Miecznikowski, Maciej Sternik, Jan Kocoń z UTS „Akro – Bad” Warszawa; Skoki. W skokach akrobatycznych kobiet klasa mistrzowska finał: 1. miejsce zajęła Izabela Kondraszuk z UKS „SP 220” Warszawa. Skoki akrobatyczne mężczyzn mistrzowska finał, wygrał Konradt Suda z UKS „SP 220” Warszawa. Drużynowo akrobatyka: 1. miejsce zajęli sportowcy z DKS „Targówek” Warszawa. Na drugim miejscu uplasowali się sportowcy występujący w barwach ursusowskiego UTS „Akro – Bad” Warszawa. W klasyfikacji drużynowej w skokach akrobatycznych drugie miejsce zajął śródmiejski UKS „SP 220” Warszawa. tekst i fot. Andrzej Sitko

„Południe” przyjmuje ogłoszenia rekrutacyjne do przedszkoli

niepublicznych. Tel. 22 844-19-15 ogloszenia@poludnie.com.pl

poludnie mokotow nr10 z dnia 15 03 2012  

Południe Głos Mokotowa Ursynowa Wilanowa nr 10 z dnia 15 marca 2012 r.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you