Issuu on Google+

l Majestat w klatce - str. 2 l Podwórko na Płockiej - str. 3 l N - str. 5 l www.poludnie.com.pl l ISSN 2082-6516

Międzynarodowy Rok Spółdzielczości

Więź

Targi

W następnym wydaniu zamieścimy wywiad z Alfredem Domagalskim, prezesem Zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej. Fragment prezentujemy poniżej. - Na czym polega dwoisty charakter spółdzielczości? - Spółdzielczość nie jest dla wszystkich. Potrzebna jest tym, którzy dostrzegają jej potrzebę i są skłonni do współpracy i do współdziałania. Nie mają cech utrudniających współpracę z innymi. Natomiast jej dwoisty charakter polega na tym, że spółdzielnia jest podmiotem gospodarczym, chociaż nie prowadzi działalności gospodarczej dla zysku, ale dla zaspokajania potrzeb ludzi. Jest to także miejsce aktywności społecznej. - Nie wszyscy to rozumieją. - Ich rozumowanie prawdopodobnie wygląda tak: Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, to znaczy, że zabiegasz o zysk. A skoro jest zysk, to trzeba traktować spółdzielczość jako system komercyjny. Ale spółdzielnia prowadzi określoną działalność społeczną. Bo ludzie są współwłaścicielami. Ponoszą współodpowiedzialność. Budują więzi społeczne. Organizują życie społeczno-kulturalne, to jest właśnie to wszystko, co jest komplementarne rzeczywiście dla społeczeństwa obywatelskiego i lokalnego. Spółdzielnia jest takim odwzorowaniem w skali mikro społeczeństwa obywatelskiego. W wielu środowiskach lokalnych, gdzie zbudowana została pewna świadomość, gdzie jest duża otwartość dla tego typu działań, spółdzielnie przyczyniają się w sposób znaczący do rozwoju tych środowisk, ale także pomagają rozwijać osobowość ludzi funkcjonujących w tych spółdzielniach.

Tarcza rusza

16 maja na placu budowy stacji „Daszyńskiego” rusza tarcza „Anna”. To pierwsza z tarcz TBM, które zbudują tunele centralnego odcinka II linii metra. Rozpocznie ona pracę na rondzie Daszyńskiego. Do końca roku „Anna” ułoży południowy tunel, łączący stację Daszyńskiego ze stacją Świętokrzyska.

„Południe” przyjmuje ogłoszenia rekrutacyjne do przedszkoli

niepublicznych. Tel. 22 844-19-15 ogloszenia@poludnie.com.pl

W dniach od 25 do 27 maja w hali „Warszawianki” przy ul. Puławskiej 101 (Merliniego 2) odbędą się Targi Medycyny Naturalnej i Kosmetyki. Można będzie skorzystać z porad, diagnozy irydologów, kręgarzy, bioenergoterapeutów, zakupić kosmetyki i zdrową żywność.

www.poludnie.com.pl

Rok III nr 8 (32)

l

17 MAJA 2012

www.facebook.com/Poludnie.Gazeta

l

Bezpłatnie

ADA i Alibabki

Wraca Dźwigowa?

„Uwierzę, gdy przejadę” – to niemal powszechna reakcja na zapowiedzi otwarcia dla ruchu tunelu ulicy Dźwigowej, stanowiącej jedyne dogodne połączenie drogowe zachodnich dzielnic miasta. Drogowcy obiecują, że Dźwigową pojedziemy na pewno przed inauguracją EURO 2012.

Na starych fotografiach

18 maja o godz. 17.30 w Czytelni Naukowej nr VI (pałacyk Koelichenów w parku Kombatantów) odbędzie się spotkanie z Janem Mizerskim, który zaprezentuje kolekcję unikatowych zdjęć z czasu okupacji. Gość przybędzie ze Sztokholmu z nadzieją na identyfikację osób widniejących na fotografiach. Na zdjęciach są młodzi włochowianie - codzienne życie, spotkania, rozrywki, przyjaźnie...

Bemowo Harley Days

Sobotni wieczór na Okęciu w Sali Widowiskowej Domu Kultury Dzielnicy Włochy przy ul. 1 sierpnia. Na scenę wchodzą Violetta Wacławek, kierownik Artystycznego Domu Animacji „ADA”, i Alina Małachowska, gospodyni wieczoru, by przywitać publiczność drugiego koncertu wspomnieniowego. - Gwiazdą wieczoru są Alibabki! Burza oklasków przywitała pięć pań – Ewę Belina Brzozowską, Annę Dębicką-Czaplicką, Krystynę Grochowską, Sylwię Krajewską i Wandę Narkiewicz-Jodko z legendarnego sekstetu wokalnego. A potem przez prawie dwie i pół godziny słuchaliśmy pięknej muzyki, piosenek i wspomnień, nierzadko zaskakujących, śmiesznych i wzruszających. Taki jest klimat koncertów, które w listopadzie 2011 r. zainaugurowało spotkanie z Cezarym Szlązakiem z zespołu 2 plus 1.

„Wash, Wash Ska” zaśpiewały dzieci z zespołu wokalnego BonBon, a towarzyszyły mu dwie grupy taneczne: Relaks Tan oraz TNT i Kids Balet. Kolejną piosenką był „Czarny kot” (Jurij Saulski – Czesław Tarczyński) w wykonaniu Anny Rafińskiej, której również towarzyszyli tancerze - z zespołu

sach, gdy powstawała, oceniano również tzw. wymowę polityczną tekstu. Pajacyk skojarzył się cenzurze z manipulowanym społeczeństwem i piosenka została wycięta z koncertu telewizyjnego. Zuzia Bomze zaśpiewała o pajacyku bez przeszkód. dokończenie na stronie 7

Jak długo na Wawelskiej Emocje, jakie wywołują wydarzenia wokół stadionu Skry przy ul. Wawelskiej, niekiedy przewyższają nawet te sportowe - sprzed lat. Bez wątpienia dotyczą mniejszej grupy ludzi, ale za to… nieporównywalnie większych pieniędzy. Dwadzieścia parę hektarów w centrum miasta musi wywoływać emocje. Właśnie znika 250 metrowa reklama, która od października

Zadbaj o swój słuch Słabo słyszysz? Masz trudności z rozumieniem mowy? A może ktoś z bliskich ma kłopoty ze słuchem? Przeczytaj, w jaki sposób zasięgnąć pomocy! Szacuje się, że około 10 procent populacji niedosły-

Video Clip i grupy Joanny Teśli. Potem usłyszeliśmy… zaproszenie „Grajmy sobie w zielone” (Aleksander Bem – Jerzy Kleyny), które zaśpiewał Piotr Zubek. Następna piosenka, „Pajacyk” (Marian Zimiński – Wojciech Młynarski), była okazją do przypomnienia, że w cza-

szy. Oznacza to, że słuch około 200 tys. Warszawiaków nie jest prawidłowy, choć z pewnością nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. dokończenie na stronie 4

ubiegłego roku „pracowała” na nową bieżnię tartanową i remont, a właściwie odbudowę trybun, z których dawno temu niemała publiczność podziwiała wyczyny żużlowców, rugbistów i lekkoatletów. Trybuny na stadionie są potrzebne, bo skoro zeszłej jesieni pojawiła się nowa bieżnia tartanowa, to oczywiście nie po to, by tylko przypominała wielkie dni królowej sportu w tym miejscu. Tartan przy Wawelskiej został położony w 1969 roku - rok po olimpiadzie w Meksyku, która upamiętniła się m.in. tym, że z powodu rozgrywania zawodów wysoko nad poziomem morza przewróciły się tabele najlepszych wówczas osiągnięć lekkoatletycznych. Nowe bieżnie w porównaniu z żużlowymi i ceglastymi - do-

słownie i w przenośni - czyniły bieganie „gładszym”. Tartan w Polsce pojawił się zaledwie (dopiero?) sześć lat po jego światowym debiucie na boisku treningowym w Minnesocie, w Stanach Zjednoczonych. Szczęście polskiego sportu z tego powodu było ogromne – przy Wawelskiej odbywały się przez kilka kolejnych lat coroczne Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce. Na piętnastolecie tartanowej Skry omal nie doszło do największej sensacji sprinterskiej z udziałem reprezentanta Polski, Mariana Woronina. Podczas Memoriału Kusocińskiego w 1984 r. Woronin przebiegł setkę – od niechcenia, jak określali widzowie – i uzyskał czas poniżej 10 sekund. Dokładnie 9,992. dokończenie na stronie 6

Piknik motocyklowy 19 maja w samo południe w Amfiteatrze Bemowo (ul. Raginisa róg Kryształowej). W programie: pokazy przerabiania motocykla „Fit Shop”, namiot Harley Owners Group Warsaw Charter, szkoła nauki i doskonalenia jazdy na motocyklu, pokaz jazdy Jumpstart, prezentacja motocykla Harley-Davidson, parada motocyklowa ulicami Bemowa. Zbiórka chętnych do udziału w paradzie o godz. 14.30 na parkingu przy ul. Raginisa. Start godz. 15.00.

Tulipanada

Dziewiętnastu wykonawców zaprezentuje się podczas koncertu laureatów X Konkursu Piosenkarskiego Tulipanada zorganizowanego przez Dom Kultury „Kolorowa” 29 maja, o godz. 18 w DK Arsus przy ul. Traktorzystów 14. Wśród zdobywców nagród są Kuba Anusiewicz i zespół Edyta Band z DK Włochy oraz Retro ArtBem. dokończenie na stronie 6


2

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

Pies pogrzebany

Wprawdzie ulica ta nazywa się Himalajska i mieści się na Bemowie, ale jej wygląd jest iście nie z tej ziemi. Wzdłuż dość długiej ulicy są domy, ale dla… samochodów. Na całej długości stoją garaże, przerobione z dawnych hangarów lotniska Bemowo, które jest tuż za płotem. Więcej informacji na stronie www.utm.info.pl

Do przeczytania jeden Kopff

To jest mój kraj Na początek uważam za stosowne oświadczyć, że kocham swój kraj. Chciałbym, by była to spokojna kraina, mlekiem i miodem płynąca, ale – niestety - nie jest. Cieszę się, gdy widzę dokonujące się przemiany, ale smucę się, kiedy nasz obecny ustrój zwany demokracją, stwarza niebywałe możliwości szkodzenia w tych poczynaniach każdemu, kto w takim postępowaniu upatruje dla siebie korzyści. Nie, nie podejrzewajcie mnie o gloryfikację socjalizmu czy podobnych (łącznie z faszyzmem) ideologii - od zawsze byłem bowiem zwolennikiem działań zdroworozsądkowych, odległych od wszelkich doktryn politycznych. Istotnie, demokracja teoretycznie najlepiej się sprawdza. Oczywiście pod warunkiem, że nie ulega wynaturzeniom i koniunkturalnym modyfikacjom. I tu jesteśmy w domu, tzn. w Polsce. U nas demokracja została zamieniona w sejmokrację, bo możliwość decydowania o sprawach ważnych powierzono partiom politycznym, a właściwie ich przywódcom, desygnującym swych pupili na listy wyborcze. Pytanie: po co w takim razie 460 darmozjadów utrzymywanych z pieniędzy podatników? Czy zamiast tej ciżby świętych krów nie wystarczyłoby zebrać przy jednym stole pięciu partyjnych szefów i w pięć minut ustalać wynik głosowania? Inna rzecz, to groteskowa zależność władzy centralnej od składu Wysokiej (ale tylko z nazwy) Izby. Czy to normalne, że los państwa zależy od większości, jaką w parlamencie mają chwilowo zwolennicy urzędującego premiera? Przecież wystarczy, by na skutek osobistych ambicji kilku posłów, wewnątrzpartyjnych napięć czy

www.poludnie.com.pl

zwykłej pomyłki w głosowaniu rząd utracił większość - i władzę! Co wtedy? Nowe wybory, czyli szaleństwo coraz bardziej prymitywnej propagandy i obietnic, mających na celu zdobycie poparcia bez liczenia się z realiami życia i sytuacji? A co z rozpoczętymi przez poprzedników koniecznymi reformami, co ze stabilizacją ekonomiczną, co z priorytetami polityki zagranicznej? Wiem, że na te bolączki jest panaceum. To wyrugowanie ustalonych w Konstytucji szkodliwych pryncypiów ustrojowych. Już wydawało mi się, że do tego zmierzały wyborcze zapowiedzi Platformy, ale się pomyliłem. Jednomandatowe okręgi, ograniczenie liczby posłów i skierowanie ich do rzetelnej ustawodawczej pracy, a nie do telewizyjnych popisów, wreszcie - do wprowadzenia systemu prezydenckiego na sprawdzony wzór amerykański, gdzie głową państwa nie jest paprotka, a wykonujący obowiązki realnej głowy państwa wybrany przez naród jego przedstawiciel. U nas kunktatorstwo partyjne wygrało i dlatego byle poseł może lżyć premiera i prezydenta, przedstawiciel związków zawodowych więzić władze państwowe, a policja sparaliżowana sytuacją czekać na rozkaz od tych, którzy ze strachu nie potrafią podjąć żadnych decyzji. Cechą charakterystyczną obecnej sytuacji jest brak autorytetu jakiejkolwiek władzy, a ostatnie wydarzenia dają tego dobry przykład. Napisałem, że kocham swój kraj, ale państwo polskie zawodzi na całej linii. Ono po prostu nie jest nasze. To państwo Kaczyńskich, Niesiołowskich, Palikotów i Millerów. To państwo Dudy i abp. Michalika. To pań-

stwo zblatowanych dziennikarzy i wdzięczących się do nich politykierów. To państwo zastraszonej policji i nieskutecznych sądów. To państwo bez rozumnego przywództwa, sparaliżowanego strachem przed utratą władzy. To państwo - na niby. Na serio są tylko obywatele. To oni, nie zważając na idiotyzmy pokazywane codziennie przez spragnione sensacji media, wykonują pożyteczną pracę - nie dla Polski, ale po prostu dla siebie. To oni wiążą koniec z końcem mimo kłód rzucanych im pod nogi przez bezkarną administrację skrytą za parawanem bezsensownych przepisów i procedur, to oni mają gdzieś oracje żyjących na ich koszt polityków i to oni tworzą obraz naszego kraju odnosząc sukcesy, o których nie donoszą dzienniki. To oni - moi i wasi sąsiedzi, znajomi i nieznajomi, Polacy z dziada pradziada i ci z pierwszego pokolenia - wszyscy, którym na sercu leży, by nad Wisłą dało się żyć, mimo wszystko w miarę normalnie. Ale to także ci obałamuceni wszechobecną propagandą, szerzącą wzajemną nienawiść, wierzący w każde kłamstwo i pomówienie, zainfekowani fałszem i obłudą – ci wszyscy, którzy w katastrofie państwa upatrują swą szansę na iluzoryczne zwycięstwo. Jakie i po co? Mógłbym w tym miejscu przypomnieć konfederację targowicką - jej członkowie, podobnie jak niektórzy nasi politycy, mieli się za „patriotów” ratujących Polskę (z wiadomym skutkiem), ale może lepiej jest zacytować ostrzeżenie Jana Kochanowskiego: „O, nieszczęsne Królestwo i zginienia bliskie”. Miejmy się na baczności!

Po uchwaleniu ustawy emerytalnej przez Sejm, przewodniczący Solidarności, Piotr Duda, próbował w wywiadzie telewizyjnym przypomnieć, że posłowie powinni pamiętać, iż wybierają ich obywatele, a nie szefowie partii. I tutaj przewodniczący Solidarności minął się z prawdą. Jest całkowicie odwrotnie. W naszym, polskim systemie wyborczym to szefowie partii de facto decydują o tym, kto może zostać posłem. Wyborcy tak naprawdę swoim krzyżykiem legitymizują tylko ten wybór. Niestety nie tylko szef związku zawodowego tkwi w błędzie systemowym, ale wielu polityków, nie mówiąc już o politologach, co jest nie tylko żenujące, ale wręcz smutne. O obywatelach nawet nie wspominam, bo skąd oni mają o tym wiedzieć, skoro nie naucza się tego w szkołach ani na uczelniach z politologicznymi włącznie. Gdzie leży więc pies pogrzebany degrengolady wypowiedzi sejmowych? Odpowiadam - w systemie wyborczym. Zabierający głos poseł wręcz automatycznie i podświadomie, jak pies Pawłowa, swoimi słowami stara się przypodobać wodzowi, a nie wyborcom w okręgu. On dobrze wie, że jego los polityczny zależy tylko i wyłącznie od szefa partii. Im bardziej okaże się dzielnym żołnierzem gotowym bezwzględnie przyłożyć wrogowi politycznemu, tym zwiększają się jego

szanse na przyszłe uznanie wyborcze. Zupełnie odwrotnie jest w systemie jednomandatowym w takiej Francji, czy Wielkiej Brytanii. Nim poseł otworzy usta zawsze pomyśli, czy to spodoba się większości w jego okręgu wyborczym. A większość, z samej tylko matematyki, jest umiarkowana, nie skrajna, wiec trzeba zachować umiar, aby w jednomandatowym okręgu wyborczym zyskać przychylność. Tam gdzie wybiera się tylko jednego posła, skrajni populiści, faszyści czy też komuniści nie wygrywają. Dowiódł tego prof. Norman Schofield, z Centrum Studiów Politycznych na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis, który skorzystał z equilibrium

(równowaga) Nasha, matematyka, noblisty, znanego z filmu „ Piękny umysł”. Ręce opadają, gdy stwierdzi się, że te sprawy nie interesują polskich politologów. Całe szczęście, że są jeszcze w Polsce hobbyści, badacze systemów wyborczych. Ludwik Stomma, polski historyk i publicysta mieszkający we Francji, profesor Sorbony napisał, że lubi słuchać dysput w parlamencie francuskim, gdyż to poezja dla ucha. Parlamentarzyści prześcigają się nie tyko w treści, ale i formie. Nie inaczej jest w parlamencie brytyjskim. Niestety u nas kloaka. To tak na początek działania tego systemu wyborczego. Później może być tylko gorzej. Mariusz Wis

Lotnisko - Narodowy 30 minut – tyle zajmie podróż z Lotniska Chopina na Stadion Narodowy. Prawdopodobnie 1 czerwca pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej połączą lotnisko z centrum stolicy i Stadionem Narodowym. Termin uruchomienia połączenia uzależniony jest od uzyskania przez inwestora pozwolenia na użytkowanie stacji Warszawa Lotnisko Chopina. Nowe połączenie kolejowe, łączące Lotnisko Chopina z centrum Warszawy, będzie obsługiwane przez dwóch przewoźników kolejowych – Szybką Kolej Miejską i Koleje

Mazowieckie. Linia Szybkiej Kolei Miejskiej S2, kursująca obecnie na odcinku Sulejówek Miłosna – Warszawa Zachodnia, zostanie wydłużona do przystanku kolejowego Warszawa Lotnisko Chopina. Do obsługi lotniska zostanie także uruchomiona nowa linia Szybkiej Kolei Miejskiej – S3. Będzie ona kursowała na trasie Warszawa Lotnisko Chopina – Legionowo Piaski. Pociągi Kolei Mazowieckich będą kursowały na odcinku Warszawa Wschodnia – Warszawa Lotnisko Chopina.

Majestat w klatce

Wybitny polski przedwojenny publicysta o żyłce polityka, Cat-Mackiewicz, pisząc ongiś o konfederatach barskich w kontekście przyczynienia się przez nich do utraty niepodległości przez Polskę w XVIII wieku, użył znamiennego porównania, że kiedy biły dzwony w kościołach z powodu tragedii I rozbioru Polski, mówiły one do szlacheckich towarzyszy, którzy sprowokowali swym wystąpieniem wojska rosyjskie: „waćpanów to wina”. I gorzka refleksja nasunęła mi się w piątek, gdy patrzyłem na (nielegalną!) blokadę Sejmu zorganizowaną przez związkowców przy okazji debaty nad podniesieniem wieku emerytalnego, że oto mamy powtórkę z historii. Polska nie-rządem stoi. Niczego się naród polski nie uczy. Czy naprawdę Polacy nie są zdolni do rozumienia reguł demokracji? Ja nie przesądzam, kto ma rację w sporze rząd opozycja, czy 65 czy 67, czy jeszcze inaczej z latami pracy uczynić trzeba? Mnie zwyczajnie boli, że po raz n-ty nad Wisłą merytoryczną dyskusję Antoni Kopff w arcyważnej sprawie przysłoa.kopff@wp.pl niło dzikie zachowanie tłumu,

przypominające najgorsze sarmackie wzorce. Zgromadzeni przed gmachem parlamentu uczynili bowiem rzecz niedopuszczalną. Zablokować Sejm - ośrodek władzy ustawodawczej - to wymierzyć policzek rzeczpospolitej praworządnej. Brakowało jeszcze, by jak za czasów saskich posłowie musieli się przed gniewem ludu chować po kościołach! Nie będę powtarzał – retorycznych w tej chwili pytań - gdzie była policja? Kto odpowiada za organizację demonstracji której uczestnicy pomiatają zasadą nietykalności posłów? Kto wreszcie poniesie odpowiedzialność za bezprecedensowe naruszenie reguł dialogu między rządzącymi a rządzonymi? Bo niestety wiem, że nikt, nikt konsekwencji nie poniesie. Nie, ja spytam zamiast tego: co pan na to, panie premierze? Bo dla mnie taki sposób protestu, gdy jedni obywatele innym odbierają prawo poruszania się, upokarzając tym samym przeciwników, nie jest do zaakceptowania. Nie przyjmuję tego ze zrozumieniem. Podobnie, pamiętam, skonfundowani

byli dziennikarze relacjonujący zachowanie wściekłych związkowców, którzy uzurpowali sobie przez parę godzin prawo do decydowania o tym, kto i gdzie może się poruszać i którędy iść. Podejrzewam, że zniesmaczeni - a co gorsza przestraszeni - byli widzowie transmitowanych zajść. Jeżeli ministrowie, w tym i ci mający w swej gestii resorty tzw. siłowe, nie mogą swobodnie chodzić po ulicy, to dalibóg KTO w tym kraju może czuć się swobodnie? Szanuję premiera Donalda Tuska za rzeczowość i stanowczość w sprawie tak drażliwej, jak reforma wieku emerytalnego. Ale podobnej odwagi, jak ta w Sejmie, zabrakło mi już u Pana Premiera poza gmachem. Osoby, które łamią prawo, powinny być potraktowane surowo. Nawet, jeśli przywrócenie porządku miałoby się okazać niepopularne. Widok premiera mojego rządu zamkniętego na piętrze w budynku na Wiejskiej jak ptak w klatce, dla mnie, jako legalisty, jest żałośnie smutny. dr Grzegorz Roch Bajorek


W ringo graj! Nad wszystkim unosi się dobry duch Włodzimierza Strzyżewskiego, przez długie lata mieszkańca Bemowa – człowieka, który wymyślił ringo i niestrudzenie propagował ten sport na boiskach krajowych i zagranicznych. Ringo jest w programie zbliżających się finałów Warszawskiej Olimpiady Młodzieży, które odbędą się 18 maja na stadionie Wojskowej Akademii Technicznej. Trzy najlepsze na Bemowie stołeczne drużyny awansują do jesiennych finałów Mazowieckiej Olimpiady Młodzieży. - Wielkie nadzieje na ostateczny triumf mają uczniowie z Woli, gdzie gra w ringo zyskała nie tylko dobrych zawodników, dobre drużyny, ale przede wszystkim znakomitych opiekunów, nauczycieli, instruktorów. To dzięki nim młodzież z Woli odnosi efektowne zwycięstwa, nie tylko na stołecznym podwórku – mówi 7 maja w szkole przy ul. Deotymy Zbigniew Wiśniewski, prezes Warszawskiego Towarzystwa Ringo, który jest jednym z obserwatorów i koordynatorów warszawskich turniejów dzielnicowych, m.in. wolskiego. - Rywalizacja jest duża. W rozgrywkach mamy zwykle 14–15 (na 18) reprezentacji dzielnicowych. W sobotnie przedpołudnie na boisku przy ul Andriollego

spotkaliśmy grupę kilkudziesięciu gimnazjalistów, uczestników VII Turnieju Ringo - Bemowska Wiosna 2012. Były reprezentacje gimnazjów 83 i 86 z Bemowa, 6 i 11 z Mokotowa oraz 91 z Ursynowa.

3

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

czyny i chłopcy walczyli, ale nastawiają się na WOM, a potem może nawet na Mazowsze. Było zimno i deszczowo. Prezes Wiśniewski z niepokojem patrzył na niebo: - W poniedziałek dzieciaki muszą pójść do szkoły.

W meczach mistrzowskich rozgrywa się pięć pojedynków – jedynki chłopców, jedynki dziewcząt, dwójki chłopców i trójki mieszane (mogą być dwie dziewczyny lub dwóch chłopców – regulamin do-

i uzyskania przewagi dwupunktowej, ale przy stanie 16:16 wygrywa się jednym punktem. Gra jest szybka i widowiskowa. W trudnych warunkach na turnieju można grać krótsze sety. - Tym niepozornym krążkiem można zrobić naprawdę wiele zamieszania po drugiej stronie siatki - mówi Zbigniew Wiśniewski. Zasady gry są na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Ringo. Nie ma problemów z zakupem sprzętu i urządzeniem boiska.

Włodzimierz Strzyżewski wytrwale popularyzował rzucanie kółkiem. Za granicą po raz pierwszy przy okazji olimpiady w Meksyku. Za pięć lat we Wrocławiu odbędą się World Games - igrzyska sportów nieolimpijskich. Nadarza się znakomita okazja, by zaprezentować światu jeszcze raz nasze ringo. Czy ta rola przypadnie komuś z uczestników jutrzejszych zawodów? Tekst i zdjęcie: MB

Nielegalne taxi

Była również drużyna Gimnazjum nr 49 z Woli, która na początku maja triumfowała w rozgrywkach dzielnicowych. Teresa Szejka-Marciniak (na zdjęciu pierwsza z prawej), opiekunka drużyny, dopinguje swoich podopiecznych. Dziew-

A Bemowianie mają przed sobą jeszcze turniej dzielnicowy. Gumowe kółko o średnicy 17 cm przelatuje nad siatką. W deszczowy dzień jest śliskie. Tak samo trawa. Mimo trudnych warunków widać mistrzowską klasę i wolę walki!

Lotnisko walczy z nielegalnymi taksówkarzami Kontrole kierowców taksówek, szeroko zakrojona kampania informacyjna dla pasażerów i zwiększona czujność służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo - Lotnisko Chopina i Urząd Miasta Warszawy intensyfikują walkę z nielegalnymi taksówkarzami na lotnisku. - Komfort i bezpieczeństwo pasażerów korzystających z Lotniska Chopina jest dla nas najwyższym priorytetem. Dlatego nie możemy pozwolić, żeby pasażerowie przylatujący do Warszawy byli nagabywani i oszukiwani przez osoby udające taksówkarzy. Korzystając ze

wsparcia urzędu miasta i służb państwowych zamierzamy wreszcie z tym skończyć – zapowiada Michał Marzec, dyrektor Lotniska Chopina. W piątek,11 maja, rozpoczęły się kontrole usług taksówkarskich oferowanych na lotnisku. Przedstawiciele Inspekcji Handlowej, Inspekcji Transportu Drogowego i Policji incognito sprawdzają uprawnienia kierowców i ceny oferowanych usług. Na osoby prowadzące działalność bez uprawnień lub oszukujące klientów co do wysokości opłaty za przejazd nakładane są wysokie kary grzywny. dokończenie na stronie 4

trofea myśliwskie Waldemara Borowskiego i bardzo dużo zdjęć różnych autorów. Historyczne, pożółkłe, dokumentujące uroczystości rodzinne i odbudowę bliskiej okolicy. Czy nowi mieszkańcy wiedzą, że tam, gdzie jest

nie. Na wystawie jest Krzyż Powstańczy i rękopis wiersza „Ludzki głos” pana Gwiazdowskiego. Ocalały fragmenty północnej pierzei ul. Wolskiej z kamienicą hrabiego. Tłocznia

ły nasze sąsiadki, a tutaj są obrazki dzieci, które przyszły na warsztaty plastyczne. Ola Antoniuk z zespołu Krzysztofa Żwirblisa obiecuje skontaktować redakcję z dziećmi, które chciały zagrać muzykę przed

Teatr na Woli, było kiedyś kino Mazowsze, a wcześniej…? Na zdjęciach skupia się uwaga oglądających. Każdy widzi je inaczej, ale nie da się nie zauważyć, że zanim powstało osiedle wokół były pustacie. Tędy przeszła niszczycielska nawała niemiecka, gdy w sierpniu 1944 r. pacyfikowano powsta-

płyt Polskich Nagrań w przedwojennej wytwórni fonograficznej, pojedyncze budynki – niepozornie wyglądające przy nowych blokach. - A pan stąd, bo jakoś nie poznaję? – pyta starszy pan, widząc, że przy świetle reflektorów zapisuję sobie niektóre informacje. - O, to namalowa-

kamerą dokumentalistów. Na koniec animatorzy wydarzenia na Płockiej wspinają się na niewysoką hydrofornię, która pełni rolę sceny i kłaniają się przy gromkich oklaskach.

puszcza dowolny skład). Single grają jednym kółkiem. Drużyny muszą dać sobie radę z dwoma kółkami. I tu liczy się zgranie, orientacja i umiejętność szybkiego porozumiewania się zawodników i zawodniczek. Walka trwa zwykle do 15 punktów

Podwórko na Płockiej Dwóch chłopaków na osiedlowej, zielonej ławce żartuje, że gdyby wyciąć kilka drzew, wystarczyłoby miejsca do urządzenia tu kina samochodowego. Miejsca jest pod dostatkiem. W latach siedemdziesiątych nie budowano tak gęsto, jak obecnie. Ziemia była bezcenna, ale na odwrót niż dziś: chyba nie miała ceny albo zupełnie niewielką. W niedzielny wieczór (13 bm.) było przenikliwie zimno i wiele osób wolało zostać w ciepłych mieszkaniach. Czy kino samochodowe przyciągnęłoby więcej chętnych? Ci, którzy przyszli, nie żałują. Przez półtorej godziny pozostali prawie wszyscy. W trakcie wydarzenia dochodzili inni, zaciekawieni niecodziennym zgromadzeniem. Na wielkim ekranie, który stanął tylko na ten wieczór, trwa projekcja filmu o osiedlu między ulicami Płocką i Skierniewicką oraz jego mieszkańcach. Ludzie oglądają dokument z uwagą. Niektóre sceny czy wypowiedzi kwitują żartem powiedzianym półgłosem do sąsiada. Czasem wybucha powszechny śmiech. Zapada cisza, gdy Zygmunt Gwiazdowski wspomina wojnę. Wieczorna projekcja była ostatnią częścią przedsięwzięcia pod nazwą „Muzeum spo-

łeczne”, które w tym roku dotarło na Wolę. Akcja towarzyszy wystawie „Ziemie podwójnie odzyskane” przygotowanej przez Bogdana Łopieńskiego, Andrzeja Gobisa i Krzysztofa Żwirblisa. Żwirblis (rocznik 1953) przy współpracy studentów Animacji Kultury w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego tworzy „kolejne oddziały” muzeum społecznego, które jest akcją społeczno-artystyczną integrującą lokalne środowiska. Jeden z filmowych rozmówców Żwirblisa na Woli zauważa, że blokowisko nawet takie, jak to - czterdziestoletnie – nie służy integracji. Ludzie pozostają anonimowi. Nie zawsze zdobędą się choćby na dzień dobry. Nawet w windzie, gdy są „skazani” na wspólną podróż z parteru na dziesiąte piętro. Krzysztof Żwirblis wychodzi z założenia, że każdy człowiek jest osobistym „muzeum” – ma swoją historię i związane z nią pamiątki, własne pasje, hobby, czasami tworzy sztukę. Od kustoszy, takich jak ludzie z zespołu, który na osiedlach „otwiera” kolejne muzea społeczne, zależy, dokąd nas zaprowadzą, czym zechcą się podzielić mieszkańcy podwórka i ulicy.

Kilka bloków między Płocką i Skierniewicką wraz z wieżowcem wzdłuż ul. Wolskiej tworzą megastudnię, przypominającą trochę dawne, zamknięte podwórka otoczone starymi kamienicami. Ale te współczesne budowle przytłaczają. Czy to jest przyczyną ucieczki, zamknięcia się, wyizolowania? Czy można jakoś pomóc wzrastającej tu lokalności? - Najważniejsze jest nawiązanie kontaktu, co umożliwia realizację filmu na temat osiedla i mieszkańców, składającego się głównie z wywiadów. Ich tematem jest zarówno historia miejsca, jak i osobiste opowieści uczestników oraz ich własna twórczość. Finał akcji, który jest otwarty dla publiczności z zewnątrz, to prezentacja filmu oraz jednodniowa wystawa złożona z użyczonych przez mieszkańców pamiątek, fotografii, prac czy dokumentów – mówią twórcy w przesłaniu do świata, zanim wylądują w upatrzonym miejscu. Pod czerwonymi namiotami na prostych tekturowych ściankach miejscowa wystawa. Przedwojenna parasolka i kilimek, jubileuszowy dyplom z PZL Wola (rok 1994, na drukach z pieczątką m.in. Solidarności jest jeszcze patron, Marceli Nowotko). Zdjęcia z Irlandii (Wieszczyccy), Gruzji (Kobus),

Tekst i zdjęcie: Michał Borzymiński

Na zdjęciu: Krzysztof Żwirblis (z lewej) i państwo Gwiazdowscy.


4

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

www.poludnie.com.pl

Centrum Ozonoterapii Nielegalne taxi Co to jest ozonoterapia i kiedy jest stosowana?

W poprzednim wydaniu „Południa” można było przeczytać o grzybo- i wirusobójczych właściwościach oznou, o gojeniu ran, zastosowaniu ozonu przy leczeniu miażdżycy i zaniku naczyń. Od czego zależy starzenie człowieka i czy można na ten proces podziałać jakimś widocznym sposobem? Już wiemy dokładnie, że proces starzenia w pewnym stopniu zależy od czynnika dziedziczenia, „zaśmiecenia” komórek i innych mniej znacznych powodów. Ale żaden fachowiec nie będzie zaprzeczał, że starzenie krwi, zanik naczyń i powstające przy tym niedotlenienie tkanek odgrywają główną role w starzeniu organizmu. A krew po ozonoterapii można porównać do krwi dziecka, co potwierdzają wyniki badań biochemii i mikroskopii ciemnopolowej. Krew staje się bardziej płynna, a wysiłek serca przy jej przetaczaniu zmniejsza się (szerokie zastosowanie przy leczeniu schorzeń serca i nadciśnienia, stanach przedi pozawałowych). Otóż odmłodzenie krwi i powstanie naczyń powodują wyraźny wzrost dotlenienia tkanek, przyspieszenie przemiany materii i wypłukiwanie „śmieci” z komórek. Wszystko to doprowadza do odbudowy (regeneracji) tkanek, co jest

niczym innym jak procesem odmłodzenia. Już śmiało można mówić nie tylko o efektach kosmetycznych, ale też o aktywnej zdrowej długowieczności stosujących ozon nie tylko jako terapię ale i profilaktycznie. Nie da się pominąć pozytywnego działania ozonu na układ nerwowy. Wszyscy wiedzą, że komórka nerwowa jest najbardziej wrażliwa na niedotlenienie. Występuje bardzo pozytywna reakcja nerwowej komórki na dotleniające działanie ozonu. Dlatego ozon stosuje się tak przy zmianach funkcjonalnych układu nerwowego (nerwica, problemy ze snem), jak i przy zmianach organicznych (udary mózgu, paraliże). Pozytywne działanie ozonu na włókna peryferyjne powoduje jego zastosowanie przy zaniku wzroku, słuchu i rozpowszechnioną praktykę ozonoterapii nawet przy stwardnieniu rozsianym (wskutek odbudowy mieliny i cofnięcia zmian po atakach). Nowocześni neurolodzy nie będą leczyć żadnych schorzeń neurologicznych bez ozonoterapii. To samo dotyczy chirurgów. Jaki postępowo nastawiony chirurg zrezygnuje ze skutków przygotowania pacjenta do operacji, zwłaszcza że przeciwzapalne, przeciwbliznowe

i bakteriobójcze właściwości ozonu zapobiegają powstaniu najczęściej spotykanych komplikacji pooperacyjnych: zapaleniu, infekcji i powstaniu blizn? Uznane jest wyraźne działanie ozonu na układ immunologiczny: regulacja odpowiedzi immunologicznej (przy alergii) i wzmocnienie odporności (przy częstych przeziębieniach i zapaleniach). Ze szczególnym szacunkiem należy powiedzieć o wynikach 15-letniej pracy niemieckich onkologów. Przy połączeniu ozonoterapii ze zwykłą terapi�� przeciwrakową udało się kilkakrotnie zwiększyć liczbę wyleczonych pacjentów. Wniosek może być tylko jeden – powszechne stosowanie ozonu w medycynie jest zjawiskiem nieodwracalnym.

Centrum Ozonoterapii Pn.-Sob. 9.00 – 19.00 Warszawa, ul. Grochowska 336 Przyjęcia po uprzednim umówieniu telefonicznym: 22 618 20 12, 22 110 00 22, 726 705 200 www.globmedi.com

taksówkarzy, może zgłosić ten fakt pracownikom Straży Ochrony Lotniska, którzy przyjmą zgłoszenie i przekażą je do wyjaśnienia Policji. Wraz z danymi osoby zgłaszającej przekazywane będą materiały z monitoringu i inne dostępne dowody. Można także wysłać zgłoszenie pocztą elektroniczną na adres: pr@polish-airports.com podając swoje dane wraz z informacją kiedy zdarzenie miało miejsce. Informacje zostaną przekazane Policji do dalszego ścigania sprawcy wykroczenia.

Piknik medyczny Piknik medyczny ze Szpitalem św. Zofii odbędzie się w parku Szymańskiego 26 maja w godz. 11-18. W programie pokaz USG 4D, konsultacje medyczne, pomiary cukru, ciśnienia i cholesterolu oraz instruktaż z zakresu udzielania pierwszej pomocy i pielęgnacji małego dziecka, Poza tym Akademia Kreatywnego Rozwoju dla Dzieci i Dorosłych „Tamika” oraz Teatr Lalek „Igraszka”.

Wkrótce poinformujemy o zastosowaniu ozonu w profilaktyce i leczeniu chorób układu krwionośnego i serca.

Bemowo, ul. Tkaczy 13 pozycji tylko fizykoterapię zdają sobie sprawę z ograniczeń. Dziś inaczej patrzą na możliwości rehabilitacji ortopedycznej. Najlepsze efekty uzyskujemy w rehabilitacji: stanów zwyrodnieniowych stawów, dyskopatii, bólu kolan, bólu biodra, bólu głowy, nerwobólach, rwy kulszowej, zespołu bolesnego barku, łokcia tenisisty i golfisty, zespole cieśni nadgarstka. A oto kilka opinii naszych pacjentów: Paweł, 51 l.: Jestem neurochirurgiem od lat cierpiałem z powodu bólu kręgosłupa, jednak decyzję o operacji odwlekałem. Moi koledzy dali mi wizytówkę Pana Narosza i zdecydowałem się na rehabilitację. Nie zdawałem sobie dotąd sprawy, że jest możliwe usuniecie moich problemów bez operacji. Polecam. Maria, 69 l.: Moje kolano nie pozwalało mi wyjść z domu ,ból był tak duży. Córka woziła mnie na rehabilitację do Fizjo Medu i dziś już pierwszy raz od roku sama poszłam do sklepu! Bardzo Wam dziękuję. Kazimiera, 72 l.: Od lat leczyłam swój chory bark nie spalam w nocy ze względu na ból, w dzień nie mogłam ruszyć ręką.

formuje Michał Hofman, szef Służby Obsługi Pasażerów na Lotnisku Chopina. Jeszcze przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw Europy w terminalu ustawione zostaną stojaki z ulotkami przygotowanymi przez Urząd Miasta i plakaty wyjaśniające, jak rozpoznać legalną miejską taksówkę. Na postoju przed terminalem ustawione zostaną także barierki formujące kolejkę pasażerów oczekujących na taksówkę. Każdy pasażer, który czuje się nagabywany lub został poszkodowany, oszukany przez osoby podające się za

TS

Przełom w leczeniu stawów i kręgosłupa! Zespół dyplomowanych fizjoterapeutów i lekarzy pracujących w firmie Fizjo Med Poland istniejącej od 1997 r. udowodnił, że poprawa rezerwy ruchowej w stawie objętym chorobą zwyrodnieniową oraz przywrócenie prawidłowego napięcia otaczających staw tkanek miękkich powoduje znaczną poprawę funkcji oraz redukcję dolegliwości pacjenta. To zmienia dotychczasowe spojrzenie na rehabilitację kręgosłupa i stawów. Pracowaliśmy nad doborem odpowiednich technik manualnych uznanych w świecie medycznym od kilku lat. W tym okresie pomogliśmy kilku tysiącom ludzi! Dziś wiemy, że wyniki naszych obserwacji oraz doświadczenie, które posiadamy umożliwia nam skuteczne leczenie wielu dysfunkcji narządu. To przełom w rehabilitacji twierdzi Krzysztof Narosz szef zespołu terapeutycznego. Techniki, które wybraliśmy do naszej pracy są bardzo subtelne, a co za tym idzie nie powodują powikłań czyli pogorszenia stanu pacjenta. Jednym słowem może być tylko lepiej! Po pierwszej konsultacji wiemy czy jesteśmy w stanie Ci pomóc. Lekarze, którzy obserwują wyniki naszej pracy, są zdumieni. Mając dotąd do dys-

dokończenie ze strony 3 W terminalu zainstalowane zostało dodatkowe oznakowanie dla pasażerów z informacją o nazwach i numerach telefonów korporacji taksówkowych rekomendowanych przez lotnisko. Plansze zainstalowane są m.in. w hali odbioru bagażu oraz na drzwiach wyjściowych. - Wkrótce w hali przylotów i przed terminalem pojawią się także nowe wyraźne oznaczenia miejsca postoju rekomendowanych taksówek oraz asystenci w jaskrawych ubiorach wskazujący pasażerom drogę do legalnego postoju – in-

Zadbaj o swój słuch dokończenie ze strony 1 Trudno jest zdefiniować takie pojęcie jak „normalne słyszenie”. Istnieje znaczna różnica między zdolnością słyszenia u noworodka i nastolatka. Tak samo jak występują różnice

ce dostosować się do ubytku pacjenta. Wybór konkretnego modelu aparatu w znacznej mierze zależy od rodzaju ubytku słuchu, ale także od osobistych preferencji pacjenta i jego trybu życia. W każdym

cuda.” – mówi Izabela Marczyk, dyplomowany audioprotetyk z firmy Fonikon, która specjalizuje się w niesieniu pomocy osobom niedosłyszącym. Aparat słuchowy może przynieść wielką, pozytywną i natychmiastową różnicę. Bardzo ważnym czynnikiem jest indywidualne zaangażowanie pacjenta w proces noszenia aparatu. Im więcej informacji może on dostarczyć o swoich odczuciach i potrzebach, tym lepsze będą rezultaty. Zapraszamy do naszych gabinetów:

Krzysztof Narosz Gabinet terapii narządu ruchu ul. Tkaczy 13 (Bemowo - Jelonki) 22 666-05-77

Po konsultacji nabrałam nadziei dziś śpię w nocy spokojnie i nadal pracujemy nad ruchomością. Bardo się cieszę wspaniali terapeuci. Jestem szczęśliwa, że trafiłam na takich ludzi. W opini pacjentów najskuteczniejsi terapeuci w Warszawie. W dniach od 17 do 30 maja prowadzimy konsultacje pacjentów. Liczba miejsc ograniczona. Obowiązuje telefoniczna rejestracja wizyt!

ul. Tkaczy 13 (Bemowo Jelonki), tel. 22 666 05 77

www.terapia-manualna.com

ul. Ciołka 11 (przychodnia specjalistyczna), tel. 22 392 75 38

u ludzi dwudziesto-, czterdziesto i sześćdziesięcioletnich. Jak wiele innych rzeczy słuch zmienia się na przestrzeni życia, ale zmiany zazwyczaj występują tak wolno, że na początku wcale ich nie zauważamy. Dopiero, gdy słuch zaczyna wpływać na nasz sposób porozumiewania się z innymi osobami, zaczynamy się zastanawiać, co się dzieje. Skutecznym rozwiązaniem otwierającym drzwi do świata dźwięków, które wydawały się bezpowrotnie utracone, może okazać się aparat słuchowy. Współczesne aparaty to bardzo zaawansowane i zminiaturyzowane urządzenia, potrafią-

przypadku specjalista audioprotetyk zaproponuje najlepsze rozwiązanie i pomoże dokonać najlepszego wyboru. „W ostatnich latach obserwujemy zwiększone zainteresowanie pacjentów naszymi usługami. Noszenie nowoczesnego, miniaturowego aparatu słuchowego nie jest już krępujące jak 10 czy 20 lat temu, a jako najczęstsze przyczyny dyskomfortu pacjenci wskazują trudności w komunikowaniu się z rodziną i znajomymi. Nowoczesne technologie nie ominęły aparatów słuchowych, które wyposażone są w bardzo szybkie procesory potrafiące czynić z dźwiękiem prawdziwe

ul. Kartezjusza 2 (przychodnia specjalistyczna), tel. 22 392 75 09 Przychodnia Specjalistyczna ul. Szczęśliwicka 36, gab. 141 tel. 392-75-39 Posiadamy sieć 12 gabinetów na terenie całej Warszawy. Zapytaj o najbliższy gabinet: 22 392 76 19. Firma Fonikon zaprasza wszystkie zainteresowane osoby na bezpłatne badanie słuchu oraz konsultację audioprotetyczną. Osobom niepełnosprawnym proponujemy wizyty domowe. Z uwagi na duże zainteresowanie naszymi usługami prosimy o telefoniczne umawianie wizyt.


POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

5


6

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

www.poludnie.com.pl

Jak długo na Wawelskiej dokończenie ze strony 1

Zakopower na Szczęśliwcach

Wielka majówka na ludowo w parku Szczęśliwickim w sobotę 19 bm., w godz. 12.00 -18.30. Moc atrakcji. Na zakończenie koncert zespołu Zakopower. Wstęp wolny.

Z Rogalińskiej na mistrzostwa

Siatkarska drużyna młodziczek UMKS MOS Wola I Warszawa weźmie udział w finałowym turnieju Mistrzostw Polski tej kategorii wiekowej, który zostanie rozegrany w dniach 18–20 maja w Iławie. Rywalkami drużyny z ul. Rogalińskiej będzie siedem najlepszych zespołów wyłonionych w rozgrywkach regionalnych. Trzymamy kciuki za drużynę trenera Stanisława Lizińczyka.

Ulica Integracyjna

dokończenie ze strony 1 Najlepszy w owym czasie wynik człowieka białej rasy, której przedstawiciele, jak potwierdziły to wieloletnie badania i obserwacje, nie są najszybsi na ziemi. Wiatr wiał w zgodzie z regulaminem, czyli poniżej 2 m/s, ale przepisy stanowiły, że wynik ma być zaokrąglony w górę do pełnych dziesięciu sekund. Dziś wartość ziemi w mieście liczy się równie skrupulatnie, a spodziewane korzyści - chyba również - zaokrągla się w górę. To sprawia, że w nieruchomościach trwają wyścigi do utraty tchu. I oczywiście liczy się czas, jak to w… bieganiu. Skra trafiła na Wawelską z Woli, gdzie przed wojną miała swoje tereny przy ul. Okopowej. Sama nazwa jest też niejednoznaczna i mylą się ci, którzy kojarzą ją wyłącznie z żarem walki sportowej. SKRA to również skrótowiec od Sportowego Klubu Robotniczo-Akademickiego, a sojusz ten został zawiązany w latach pamiętnej wojny 1920 roku.

Klub został ulokowany na Ochocie i otrzymał tereny, na których powstawały obiekty sportowe, w tzw. użytkowanie wieczyste. Umowny termin tego użytkowania upływa za niespełna dwa lata. Żeby pozostać w tym miejscu, a kto wie może nawet na powierzchni, klub musi potwierdzić swą żywotność sportową i wypełnianie funkcji statutowych. W przeciwnym razie Skra może zostać wywłaszczona. Sprawa trafiła już do sądu, a pozywające Skrę Miasto Stołeczne uzasadnia swój wniosek właśnie zaniedbaniem bazy sportowej klubu. Skra jeszcze w latach, gdy finansowanie sportu zapewniały branżowe piony sportowe przypisane do różnych gałęzi gospodarki centralnie planowanej, podjęła próbę zarabiania pieniędzy. Tak jak na innych obiektach sportowych w weekendy przychodzili tu ludzie, by handlować. Na parę ładnych lat przed pojawieniem się centrów handlowych, pod gołym niebem rozkwitał zmysł

W sobotę 26 maja, od 9 do 15 odbędzie się 14. festyn „Ulica Integracyjna”, na który zaprasza Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej. Na skwerze przy ul. Brożka wystąpią lokalne gwiazdy, prezentujące swoje osiągnięcia. Oprócz koncertu będą stoiska organizacji pozarządowych, policji, izby celnej, straży miejskiej i pożarnej oferujące ciekawy program kulturalny, edukacyjny i rekreacyjny. Biblioteka Publiczna, Wypożyczalnia nr 30, ul. Chróścickiego 2

21.05. godz. 18.00 – promocja książki Marka Nowakowskiego „Pióro”

Warszawa 02-624 ul. Puławska 136 tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15 www.poludnie.com.pl poludnie@poludnie.com.pl ogloszenia@poludnie.com.pl poludnie_glos@poczta.onet.pl Wydawca: Andrzej Rogiński "Południe" redaktor naczelny: Andrzej Rogiński Redaktor prowadzący wydanie: Michał Borzymiński m.borzyminski@poludnie.com.pl Redakcja czynna w pon. - czw. w godz. 9.00 - 17.00 pt. w godz. 9.00 - 16.00 W tych godzinach przyjmujemy także ogłoszenia. Łamanie, układ i oprawa graficzna: Galder Grasfjord© Druk: Presspublica ISSN 2082-6516

Wydawca jest członkiem Warszawskiego Towarzystwa Prasy Lokalnej Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustowania nadsyłanych tekstów oraz zmian tytułów. Teksty sponsorowane oznaczamy skrótem TS Następny numer ukaże się 31 maja 2012 r.

Ośrodek Kultury „Arsus”, ul. Traktorzystów 14 16-17.05. godz. 10.00 – XI Finał Dzielnicowych Prezentacji Kulturalnych Przedszkoli Ursusa; 17.05. godz. 17.00 - „Palindromy i inne zabawy słowami” wieczór autorski prof. Tadeusza Morawskiego; godz. 19.30 - „Jazz loft miting”. Wystąpi Fusion Generation Project; 20.05. godz. 12.30 „Koziołek Pacanołek” bajka dla dzieci; 23.05. godz. 17.30 - „Gdzie był Bóg w Smoleńsku” wykład dr. Tomasza Terlikowskiego połączony z filmem dokumentalnym w reż. T. Terlikowskiego i G. Górnego; 24.05. godz. 19.00 - Występ kabaretu „Pół serio” ; 25.05. godz. 19.00 - „Od Piaf do Garou” koncert Michała Bajora; 26.05. godz. 17.00 - „Poezja, jak kobieta – rozkwita wiosną” koncert poetycki z muzyką w tle; koncert wokalistki zespołu „Swing” Małgorzaty Bogusz; 29.05. godz. 18.00 - „Tulipanada” koncert Laureatów X Jubileuszowego Konkursu Piosenkarskiego; do 27.05. - „Rzeczy zwyczajne i niezwykłe” wystawa fotografii Leszka Marka Krześniaka Okęcka Sala Widowiskowa DK „Włochy”, ul. 1 Sierpnia 36a 19.05. godz. 17.00 i 19.30 - Gala Flamenco. Wyk. uczennice i instruktorki Szkoły Tańca Flamenco Triana; 21-22.05. - Dziecięcy Festiwal Przedszkolada; 29.05. godz. 11.00 - spektakl teatralny dla dzieci „ Nad kolorową rzeczką...” Fotoplastikon Warszawski, Al. Jerozolimskie 51 do 30.05. wystawa „Na dachu Europy. Stereoskopowa podróż po Szwajcarii lat 60.” Muzeum Powstania Warszawskiego, ul. Grzybowska 79 19.05. godz. 19:00-1:00 – Noc Muzeów. 20.30-23.30 - kino plenerowe na dziedzińcu Muzeum. Projekcja wybranych odcinków „Stawki większej niż życie”; 25.05. godz. 20.00 - „Gdzie jest szlagier? Śpiewanki Osieckowe”. Wspólne śpiewanie utworów Agnieszki Osieckiej. Muszla koncertowa w parku Skaryszewskim; 30.05. godz. 18:30 - Spotkanie z Jarosławem Trybusiem na temat architektury budynku Akademii Wychowania Fizycznego. Wstęp wolny, konieczna rejestracja: www.1944.pl/rejestracja Dom Kultury „Miś”, ul. Zagłoby 17 23.05. godz. 10.30 - Ogłoszenie wyników konkursu multimedialnego „Ciekawe miejsca, ciekawi ludzie w mojej dzielnicy”; wręczenie nagród laureatom; 26.05. godz. 16.00 - „Jak dobrze, Mamo, że jesteś” – program z okazji Dnia Matki. Dom Kultury “Kolorowa”, ul. K. Sosnkowskiego 16 19.05. godz. 17.00 - Wernisaż wystawy malarstwa Anny Skajnowskiej-Olszewskiej; 20.05. godz. 16.30 - „W rytmie Latino” koncert duetu gitarowego „Dos Aquas”; 23.05. godz. 18.00 - Wieczór autorski Agnieszki Wożniak; 27.05. godz.12.30 - „Orzeszek – chłopiec z leszczyny” przedstawienie edukacyjno-ekologiczne dla dzieci Muzeum Kolejnictwa, ul. Towarowa 1 16.05. godz. 18.00. - wernisaż wystawy “Czecho-Słowacja 3, malarstwo i fotografia Igora Przybylskiego”

kupiecki i pewien sposób spędzania wolnego czasu. Nie było to komfortowe, ale gdy się nie miało… Dziś tej możliwości oczywiście nie ma. Ale na stadionie i wokół niego zjawili się nowi inwestorzy, którzy kupili

zasady catch as you can catch przystoją powadze samorządu, administracji miasta i zasłużonemu dla polskiego sportu klubowi? Miasto ma narzędzia i sposoby, by pomóc klubowi spor-

Mariana Woronina. Poza tym przedszkolaki na pewno zrozumieją, że stadion jest w budowie. Pytanie tylko, czy ktoś się dowie o tej imprezie i przyjdzie na stadion?

ok. 50 proc. udziału w gruncie od poprzedniego właściciela oraz wsparli Skrę kwotą ponad 10 mln. zł, by mogła zapłacić długi wobec Miasta z tytułu słonych opłat za użytkowanie wieczyste oraz podatków od nieruchomości. Zaoferowali też ratunek dla sportu, dając 200 mln zł na nowy stadion, w zamian za zgodę Miasta na budownictwo na części terenu Skry w narożniku ul. Wawelskiej i ul. Żwirki i Wigury (nie mylić z Polem Mokotowskim), ale jej nie uzyskali. Skra nie jest wyjątkiem na sportowej mapie Warszawy. Podobne doświadczenia mają inne kluby. Mariaż obiektów sportowych z projektowanymi – rozsądnych rozmiarów – budowlami mieszkaniowymi i biurowymi – jest wyobrażalny. Przykładem wioski olimpijskie przekształcane w osiedla. Czy na Skrze uda się wyważyć satysfakcjonujące proporcje? Ostatnie miesiące doprowadziły do zwarcia w stylu wolnej amerykanki. Ale czy

towemu. Przykład jest przy tej samej Trasie Łazienkowskiej, gdzie Miasto za blisko 400 mln zł wybudowało stadion dla Legii, biorąc czynszu ok. 1 mln zł rocznie tj. 3-5 razy mniej niż za użytkowanie wieczyste od Skry, czym doprowadziło biedny klub do bankructwa. A pomoc jest potrzebna, by sportu i jego wartości nie roztrwonić zawzięcie licząc pieniądze i stawiając cele, do których nie uda się dobiec, doskoczyć albo się nie… dorzuci. W ostatnich dniach zarząd Skry poinformował, że pieniądze uzyskane dzięki powszechnie krytykowanej, nielegalnej reklamie - szokującej legalistów i estetów - zostaną przeznaczone też na wyremontowanie trybun. Ubiegłoroczny plan zakładał, że nastąpi to w tym miesiącu… Na razie Skra przygotowuje się do dzielnicowej imprezy sportowo-rekreacyjnej - „Igrzysk Przedszkolaków” na głównym stadionie 31 bm., zgodnie z tradycją lekkoatletycznych czwartków zainicjowanych przed laty przez

Miejscowy plan zagospodarowania, uchwalony przez Miasto, zakazuje bowiem jakichkolwiek reklam wokół budynku stadionu, w tym tzw. reklam (siatek) na czas remontu stadionu. Klub nie może nawet wywieszać bannerów czy choćby naklejać plakatów na ogrodzeniu w sprawie organizowanych imprez sportowych. Plan nakazuje też likwidację reklam od dawna tam istniejących. W innych planach zagospodarowania nie ma tak restrykcyjnych zapisów. Absurd, a może złośliwość Miasta sięgnęła zenitu? Tekst i zdjęcie: Bartek Kwiecień

PS Reklamę na Skrze postawiła firma billboardowa, a więc nie klub.

Salon

Produkty rzemiosła artystycznego to dzieła sztuki użytkowej, wykonywane ręcznie, z użyciem tradycyjnych technik. Choć są one z założenia przedmiotami użytkowymi (np. biżuteria, meble, serwisy stołowe, torebki), ich wartość tkwi głównie, oprócz jakości i technologii wykonania, w kunszcie artyPOLICJA - 997 I 112 stycznym, a ceny osiągają poSTRAŻ MIEJSKA - 986 ziom znacznie wyższy od zwykłych, fabrycznych wyrobów. STRAŻ POŻARNA - 998 I 112 Rzemieślnik-artysta używa materiałów szlachetnych POGOTOWIE - 999 I 112 i trwałych, o najlepszej jakości, l Całodobowa informacja pogotowia ratunkowego 197 90 jak szlachetne drewno i metale, emalie, szkło witrażowe, kryszREKLAMA W POŁUDNIU tały, skóry, etc. Jest on profeul. Puławska 136, pon. pt. 9.00 - 17.00, sjonalistą, posiada uprawnienia tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15 mistrzowskie, wiedzę, technikę i rozległą praktykę w swojej BIURA OGŁOSZEŃ: specjalności. l ul. Bokserska 42, Kiosk „Kram”, 22 357-11-21 Piąty Salon Artystów Rzel ul. Wąwozowa 23, ART MIL, 22 648-24-06, 22 648-24-07 miosła, odbędzie się w  dniach l ul. Na Uboczu 3 (NOK) „Continental”, tf. 22 648-29-41 19-20 maja w  Centrum Cyberl ul. Grzybowska 39 „atco”, 22 652-26-30, 22 620-17-83 netyki 2.2.2. (ul. Cybernetyki 2, l ul. Dobra 19 „EDITIONMEDIA”, 22 828-46-64, 22 828-25-87 l Piaseczno, ul. Kniaziewicza 45 lok. 18, tel. 22 213-85-85, 601-213-555 budynek 2, piętro 2).

INFORMATOR POŁUDNIA


7

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

ADA i Alibabki Wspominając występy na estradach w kraju i za granicą Alibabki… paradoksalnie - może najmniej powiedziały o swojej wielkiej pracy, bez której przecież nie byłoby uznania i wielkiej popularności. Na tym poziomie sztuki, którą Alibabki przez lata sprawiały swoim wielbicielom tyle radości, praca jest czymś tak oczywistym, by talenty rozwinęły się w pełni. Artystki z wielkim uznaniem mówiły o zdolnościach i pracy młodych artystów. Gratulowały również nauczycielom i instruktorom pracującym na co dzień z dziećmi i młodzieżą, śpiewającymi i tańczącymi. Oni także znacznie przyczynili się do powstania koncertu wspomnieniowego w Artystycznym Domu Animacji we Włochach. Śpiewanie pięknych piosenek z repertuaru Alibabek sprawiło młodym ludziom – jak mieliśmy okazję usłyszeć i zobaczyć - wiele przyjemności. A co najmniej kilkoro z nich - dziewczyn i chłopaków - jest na dobrej drodze, by zajść daleko, czego dowodem mogą być również ich udane występy w popularnych programach telewizyjnych jak np. „Bitwa na głosy”, nagrody w konkursach i przeglądach organizowanych dla młodych piosenkarzy i tancerzy. W finale koncertu usłyszeliśmy trzy wyjątkowe kompozycje. Piosenkę „Z kopyta kulig rwie” – po raz pierwszy zaśpiewaną przez Skaldów, która znalazła się w filmie muzycznym „Kulig”. Przypomnijmy, że w roli śpiewających panien porwanych prosto od „Kmicica” wystąpiły Alibabki! Teraz piosenkę śpiewał zespół Edyta Band. Alina Małachowska

i Edyta Kiesewetter przebrane za panny młode zaśpiewały piosenkę „Wysoki Sądzie!”. Wiarołomnym narzeczonym na scenie był Kamil Jaros. Zagraniczne sukcesy Alibabek symbolicznie przypomniał – wtedy jeszcze tak się nie mówiło… po polsku – cover przeboju Beatlesów „Ob-la-di, ob-la-da” z tekstem Jerzego Kleynego – w wykonaniu zespołu BonBon i grupy tanecznej Relaks Tan. Na pożegnanie publiczność w Okęckiej Sali Widowiskowej zaśpiewała „Jak dobrze mieć sąsiada”, co nasza redakcja – nie tylko jako patron medialny tej imprezy – potwierdza od dawna z pełnym przekonaniem. A propos sąsiedztwa. Przy okazji przygotowań tego koncertu wydarzyła się historia, która – kto wie – stanie się może za jakiś czas anegdotyczna. Ktoś ze znajomych Aliny Małachowskiej chciał kupić dom we Włochach. Właścicielka jednej z oglądanych nieruchomości, wymieniając walory oferowanego domu i zalety lokalizacji dodała: - A tu obok mieszka pani Sylwia Krajewska z zespołu Alibabki! Jak dobrze mieć taką sąsiadkę! Nie tylko, gdy trzeba dowartościować swój dom.

Wczasy Ustka i Ciechocinek

Klub „Złotego Wieku” PCK zaprasza w dniach 10-24 czerwca br. do Ciechocinka. Dzieci mają zniżki. Dla zmotoryzowanych parking bezpłatny. Ilość miejsc ograniczona. Rezerwacje i bliższe informacje telefoniczne codziennie w godz. 9.00 do 21.00 tel. kom. 600 972 410 oraz we wtorki i soboty w godz. 15.00 do 17.00 osobiście w Klubie „Złotego Wieku” PCK przy ul. Belgijskiej 5, (środkowa klatka schodowa, domofon 32).

Wczasy MAZURY Ruciane Nida Zapraszamy do Ośrodka ,,Bielanka”, który znajduje się nad samym jeziorem Guzianka Wielka. Cisza i spokój. Ośrodek czynny jest od 1.05.2011 do 12.10.2012 r. Ośrodek posiada plac zabaw i brodzik dla dzieci, boisko sportowe, kawiarnię z bilardem, organizujemy rejsy statkiem po jeziorze Nidzkim oraz dyskoteki. Lasy pełne grzybów, w jeziorze ryby: szczupak, leszcz, okoń, węgorz, płoć. Posiadamy domki 3-4 osobowe z łazienką lub z umywalką. Noclegi od 29 zł do 45 zł za dobę od osoby. Pełne wyżywienie od 38 zł do 42 zł od osoby. Turnusy 7 dniowe z wyżywieniem w czerwcu od 445,00 do 503,00 zł. od osoby. Turnusy 7 dniowe z wyżywieniem w lipcu i sierpniu: od 478,00 do 549,00 zł. od osoby. Dzieci do lat 3 bezpłatnie i bez świadczeń, istnieje możliwość wykupienia 1/2 porcji wyżywienia dla dzieci do lat 10. Uwaga: do w/w cen należy dodać 8% VAT Przyjmujemy opłaty w ratach. Kontakt: Warszawa ul. Górczewska 179, tel. 22 877 47 57 pok 23; 22 836 00 54 pok 25 internet: www.owbielanka.oit.pl Tel. OW Bielanka – 87 423 10 74 Zapraszamy do współpracy zakłady pracy, grupy, zielone szkoły oraz wędkarzy; Dla grup udzielamy rabaty.

ADA też stara się – z powodzeniem - być dobrą sąsiadką, zapraszając mieszkańców dzielnicy Włochy, ale nie tylko, na ciekawe imprezy filmowe, muzyczne, teatralne i taneczne, interesujące zajęcia hobbystyczne i spotkania środowiskowe - użyczając przestronnych sal w przyjaznym wnętrzu. Pracę placówki docenili partnerzy, m.in. Bank Gospodarki Żywnościowej, Eko Trend Invest, Kancelaria Prawno-Informacyjna Tomasza Eggerta, BT Prof Tra-

vel, Szkoła Języków Obcych To Tu, ZPC „Flis”, którzy pomogli w przygotowaniu tego koncertu. Swój udział mają zaprzyjaźnione domy kultury i szkoły, który przysłały swoje reprezentacje. - Walorem koncertu było to, że oprócz wielkich przebojów usłyszeliśmy m.in. piękną, mniej znaną piosenkę „Bossa nova na otarcie łez” i młode głosy, które tak pięknie radziły sobie z wykonaniem naszych piosenek. Duże uznanie dla

organizatorów! – powiedziały Alibabki, które po koncercie obstąpili łowcy autografów. Żegnając w sobotę 12 maja publiczność i uczestników koncertu Alina Małachowska – inicjatorka, pomysłodawca i reżyser koncertów zaprosiła na następną imprezę z cyklu wspomnieniowego - w listopadzie. Kto będzie następną gwiazdą? - to niespodzianka. - Czekamy z niecierpliwością! – zapewnia publiczność. Michał Borzymiński, fot. ADA

Janosikowe 9 maja – na posiedzeniu Podkomisji Nadzwyczajnej w Sejmie RP przedstawione zostały cztery pierwsze opinie dotyczące zmian w ustawie o dochodach jednostek samorządowych. – Mam ogromną prośbę do Ministerstwa Finansów o możliwość nietraktowania „janosikowego” w budżetach jako wydatków bieżących – sugerował Adam Struzik, marszałek wojewódz-

twa mazowieckiego. – Obecnie przekazywane do Eurostatu dane uwzględniają budżet sprzed zapłacenia „janosikowego”. Według takich informacji jesteśmy województwem zamożnym i nie mamy szans na środki unijne, a tym czasem po oddaniu wpłaty na „janosikowe” stajemy się regionem potrzebującym wsparcia. Prace nad zmianą ustawy o dochodach jednostek sa-

l DEZYNSEKCJA skutecznie, 22 642-96-16. l HYDRAULIK, 797-135-321. NAPRAWA MASZYN DO SZYCIA DOJAZD GRATIS l Hydraulika, gaz, glazura, TEL. 508-08-18-08 Zenek - 691-718-300. l Malowanie, 602-126-214. l Anteny 601-86-79-80, l Malowanie A-Z, remonty, 22 665-04-89. referencje, wiosna 25% taniej, l Naprawa pralek, lodówek, 501-255-961. tanio, 502-253-670, l Malowanie, tapetowanie, 22 670-39-34. elektryka, 886-990-486, 22 849-52-71. AUTO-MOTO l Okna naprawy, doszczelniel Każdy rozbity lub cały nia, 787-793-700. uczciwie - gotówka, l Remont tanio, solidnie, tel. kom. 604-874-874. 663-945-460. l Tynki gipsowe, cementowol Kupię każde auto z lat 1998 - 2012, najwięcej zapłacę, -wapienne, www.budax.pl - 511-529-965. szybki dojazd, gotówka, 500-666-553. KUPIĘ l Skup aut po 98 r. l Antyki, monety, znaczki, Najwyższe ceny, płatność meble, obrazy, pocztówki, od ręki, profesjonalna obsługa, książki oraz inne przedmioty, 500-540-100. 22 610-33-84, 601-235-118, USŁUGI 669-154-951. l Aktualnie antyki wszelkie l A - Przeprowadzki, za gotówkę, 601-336-063, 512-139-430. 504-017-418. l A - Sprzątanie piwnic, l Antyki za gotówkę, obrazy, wywóz mebli, 694-977-485. platery, militaria, srebro, zegarki, P R A W N I K bibeloty i inne. Antykwariat Tel. 517-249-447 ul. Dąbrowskiego 1, 22 666-92-52 PORADY 49 zł 22 848-03-70, 601-352-129. l Filatelista, znaczki, poczKancelaria tówki, koperty, 516-400-434.

AGD - RTV

OD

dokończenie ze strony 1 „Kwiat jednej nocy” (Juliusz Loranc – Jonasz Kofta) był wielkim przebojem 1969 roku. Teraz przypomniały go Wioleta Dudkowska, Anna Grochowska, Anna Frączek, Wiktoria Księżopolska i Kinga Zielska – czy pójdą w ślady Alibabek? Po kwintecie na scenie pojawił się duet Adrianna Piotrowska i Kamil Jaros. W ich wykonaniu usłyszeliśmy piosenkę „Słońce w chmurach łazi” (Józef Sikorski - Grzegorz Walczak). Wszystkie piosenki mają swoją historię, ale przy kolejnej dowiedzieliśmy się, jak wyglądało jedno ze spotkań Alibabek z Sewerynem Krajewskim. Otóż kompozytor wielu nastrojowych, nostalgicznych (ale nie tylko) piosenek zagrał dziewczynom melodię, którą z tekstem Krzysztofa Dzikowskiego znamy jako „Szary kolor twoich oczu”. Gdy Alibabki zapytały wtedy, czy może być coś innego, Krajewski odpowiedział: Tak, jeszcze smutniejszy kawałek. O szarych oczach zaśpiewała Wiktoria Księżopolska. Towarzyszyła jej grupa taneczna Ochota. Łukasz Mileńko zaśpiewał piosenkę „Pani, ty jesteś urocza” (Marzena i Jacek Mikuła – Jan Tadeusz Stanisławski). Anna Frączek przypomniała „Kapitańskie tango” (Adam Skorupka - Anna Brzozowska), piosenkę która przez wiele lat królowała m.in. na scenach… statków wycieczkowych. O „Domu w malwy malowanym” - z pięknym tekstem Agnieszki Osieckiej i muzyką Jana Ptaszyna Wróblewskiego, który żartobliwie ozdobił swą kompozycję kilkoma taktami innych wielkich przebojów zaśpiewała Kinga Zielska, a na scenie towarzyszył jej zespół taneczny Relaks Tan. „Bossa nova na otarcie łez” (Marian Zimiński - Magda Czapińska) w wykonaniu Anny Grochowskiej (towarzyszyli jej soliści grupy tanecznej Carman) była, jak się okazało, prorocza. Jedna z Alibabek też wzruszyła się do łez wspominając pracę artystyczną, koncerty i emocje, które towarzyszyły zwłaszcza występom konkursowym na festiwalach piosenki. Alibabki uczestniczyły piętnaście razy w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie zdobyły trzy główne nagrody. Cztery razy wystąpiły na festiwalowej scenie Opery Leśnej w Sopocie, gdzie otrzymały bezcenną nagrodę publiczności. Bez przesady można powiedzieć, że Alibabki miały znaczący udział w sukcesach wielu innych artystów – solistów i zespołów, którym towarzyszyły w chórkach, przyczyniając się do powstania niezapomnianych przebojów. I przy tych wszystkich gwiazdach potrafiły jeszcze zabłysnąć własnym, wspaniałym talentem.

Radców Prawnych

metro pl. Wilsona, ul. Słowackiego 5/13 lok. 142 tel. 22 241-17-14 office@bsskancelaria.pl pełny zakres spraw przedsiębiorców i osób fizycznych, w tym: odszkodowania, umowy, sprawy nieruchomości, spadki, rozwody, reprezentacja w sądzie i przed urzędami, profesjonalni pełnomocnicy. Uprzejmie zapraszamy

morządowych trwają w Sejmie RP od początku 2012 r. Zainicjowały je dwa projekty zmian – obywatelski „STOP Janosikowe” oraz samorządowy przedstawiony przez Samorząd Województwa Mazowieckiego i samorząd m. st. Warszawa. Województwo mazowieckie w latach 2004–2011 wpłaciło na rzecz innych województw już 5,1 mld zł. l Skup książek, 22 826-03-83, 509-548-582. l Skup książek - różne dziedziny, każda ilość, 500-808-909.

SPRZEDAM l Garnki typ Kohersen,

504-146-310. l Krzewy bukszpan, 3,- 5,10,- ; 22 863-74-71.

FINANSE l Kredyty trudne i prywatne,

668-308-435.

NIERUCHOMOŚCI l Dom 120/686 Piaseczno, 798-175-963. l Sprzedam mieszkanie Natolin-Ursynów blisko metra, 793-973-996.

ZDROWIE l PROFESJONALNA

POMOC PSYCHOLOGICZNA konsultacje. Leczenie nerwic i depresji, 502-821-045, www.mtpracownia.pl l Rewelacyjne metody łagodzenia bólu i cierpienia, wszystkie dolegliwości, gabinet, wizyty domowe, 600-830-398. l TANIO, SZYBKO, GWARANCJA. Naprawa protez. Wykonanie nowych protez. Proteza calkowita 300 zł; Proteza szkieletowa 500 zł; 602-646-986.



poludnie bemowo nr 8 z dnia 17 maja.pdf