Issuu on Google+

l O misiu z „Misia” - str. 2 l Tunel wisi nad jamą - str. 6 l www.poludnie.com.pl l ISSN 2082-6516

Patronat prasowy „Południa”

wolskie bajki Ogłoszony przez Urząd Dzielnicy Wola konkurs na Wolską Bajkę spotkał się z olbrzymim zainteresowaniem: wpłynęły aż 74 zgłoszenia z całej Polski. Jury konkursu, w skład którego weszli Wanda Chotomska – poetka, Ewa Andrzejewska – przewodniczka po Woli, Lidia Sadkowska-Mokkas – polonistka oraz przedstawiciele Rady i Zarządu Dzielnicy stanęło przed trudnym zadaniem. Jak spośród tylu bajek wybrać te, które spodobają się najmłodszym? Po długich i burzliwych obradach zwyciężyło opowiadanie „Tajemnica Bazaru na Kole” autorstwa Karoliny Bartoszewicz, drugie miejsce przypadło Krzysztofowi Pochwickiemu za utwór „Pan Bola”, a trzecia nagroda, za wzruszającą opowieść o tym „Jak skrzat Pędzelek szukał uśmiechu na Woli”, została przyznana Zofii Kułakowskiej. Dodatkowo wyróżniono osiem prac (autorzy wymienieni w kolejności alfabetycznej): Dorota Bełtkiewicz – „Dobra Wola”, Żaneta Makowiecka – „O tym jak Natanek dzieci na świecie witał”, Kinga Michalska – „Bajka o Lasku na Kole”, Anna Niedziela-Strobel – „Historia srebrnej łyżeczki”, Joanna Pietraś-Skobel – „Żaba”, Katarzyna Szczepaniak – „Błękitny piecyk”, Andrzej Wróblewski – „Zbuntowane ulice”, Ewa Zaremba – „Opowieść o wolskich smokach”. Wszystkie nagrodzone i wyróżnione bajki zostaną opublikowane w książeczce „Wolskie bajki“. 16 września na ulicy Chłodnej, w godzinach od 14 do 17 odbędzie się impreza „Wolskie bajki“ połączona z galą finałową konkursu. Na najmłodszych czeka mnóstwo atrakcji m.in. przedstawienie teatralne „Śpiąca Królewna”, występ grupy dziecięcej Fasolinki, wspólne śpiewanie piosenek, liczne konkursy i zabawy, czytanie zwycięskiej bajki, warsztaty plastyczne oraz malowanie buziek. Podczas imprezy będzie można otrzymać książeczkę z wybranymi bajkami.

Zumba I Bemowski Maraton Zumby odbędzie się 23 września na dziedzińcu ratusza dzielnicy Bemowo: początek godz. 14.30. Organizatorzy zapraszają na spotkanie z instruktorką i gwarantują trzy godziny wszechstronnego relaksu płynącego z bogactwa korzeni zumby. Wstęp wolny.

Targi

www.poludnie.com.pl

Rok iii nr 11 (35)

13 WRZEŚNiA 2012

l

Bezpłatnie

Stand-up na chłodnej

Stand-up, to spektakl, w którym komik bezpośrednio do publiczności mówi napisany przez siebie tekst. W weekend 21, 22 i 23 września o 20.00 w Klubie Komediowym Chłodna 25 wystąpią komicy znani z występów w Comedy Central, Polsacie, TVP czy HBO. W piątek każdy z widzów będzie miał szansę wypróbować się w trudnej sztuce rozśmieszania ludzi. Najlepsi zostaną nagrodzeni możliwością występu w kolejnych dniach przeglądu.

Potańcówka

Klubokawiarnia Mam Ochotę zaprasza 19.09.o godz. 20.30 na folkową potańcówkę przy tradycyjnej muzyce francuskiej. Przewidywana jest muzyka mechaniczna i na żywo.

Krajobraz klaustrofobiczny Czy zielone, dźwiękoszczelne ekrany, którymi różni inwestorzy obudowują znaczące odcinki arterii i torów przecinających miasto, na trwałe zmienią wygląd Warszawy? To pytanie wynikające z wątpliwości - nie tylko estetycznych - pojawia się w ważnych wypowiedziach ludzi, którzy wskazują, że obowiązujące przepisy i zawarty w nich obowiązek tworzenia ochrony przed hałasem prowadzą do kolejnego absurdu: zamknięcia przestrzeni w krajobrazie klaustrofobicznym. Ekrany stawiane na potęgę niszczą krajobraz lokalny. Burzę wywołała informacja o planach budowy ekranów w Centrum, na historycznym Powiślu. Sprawą zainteresowali się nie tylko zajadli dyskutanci na forach miejskich portali internetowych. Z urzędu i z poczucia odpowiedzialności za wygląd miasta zaczęli wypowiadać się

Zadbaj o swój słuch Słabo słyszysz? Masz trudności z rozumieniem mowy? A może ktoś z bliskich ma kłopoty ze słuchem? Przeczytaj, w jaki sposób zasięgnąć pomocy! Szacuje się, że około 10 procent populacji niedosły-

l

W dniach od 21 do 23 września w dolnej hali „Warszawianki” przy ul. Piaseczyńskiej 71 odbędą się Targi Medycyny Naturalnej i Kosmetyki. Można będzie skorzystać z porad, diagnozy irydologów, kręgarzy, bioenergoterapeutów, zakupić kosmetyki i zdrową żywność. Dojazd do ul. Piaseczyńskiej najlepiej od ul. Dolnej. Pieszo zejść można też od górnej hali „Warszawww.facebook.com/Poludnie.Gazeta wianki” od strony ul. Merliniego i Puławskiej.

szy. Oznacza to, że słuch około 200 tys. Warszawiaków nie jest prawidłowy, choć z pewnością nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. dokończenie na stronie 4

urzędnicy, architekci, specjaliści od akustyki miejskiej. Ekrany, które już znacząco zazieleniły granice między terenami kolejowymi i przestrzenią miejską, od wiosny tego roku bulwersują sporą grupę mieszkańców dzielnicy Włochy, dla których przejeżdżające pociągi są czymś tak naturalnym, jak… nisko lecące samoloty. Przypomnijmy, że hałas lotniczy skłonił wszystkich zainte-

resowanych do wypracowania rozwiązań, które dotyczą obszaru ograniczonego użytkowania wokół lotniska. Ale co zrobić z koleją? I co kolej może zrobić w tej sprawie? Rozwiązania problemu uciążliwości sąsiedztwa kolejowego wydają się prostsze. Wystarczy modernizacja torowisk i budowa ścian dźwiękoszczelnych. Ekrany wydają się szczególnie istotne dla wielkich deweloperów, którzy z nowymi

Dzień Pamięci we włochach

Jak co roku 16 września, przy kamieniu w parku Kombatantów mieszkańcy Włoch oddają hołd osobom, które dotknęły niemieckie represje we wrześniu 1944 roku. Dzień Pamięci przypada w niedzielę i dlatego oprócz uroczystości oficjalnych przygotowano piknik historyczny z bogatym programem inwestycjami zbliżyli się bardzo imprez dla młodszych i starszych blisko do szlaków kolejowych. osób, które zechcą tego dnia spo- Nabywcy mieszkań jeszcze tkać się w miejscu dramatu sprzed nie przyzwyczajeni do widoków lat. Początek o godz. 12. z okna, biorą w ciemno gwarancje, że pociągów nie będzie chłodna nie stygnie słychać, gdy powstaną ekrany Po udanym cyklu koncertów – mówi sprzedawca mieszkań „Chłodna na żywo” jest kontydziałającego lokalnie dewelope- nuacja muzycznych spotkań na ra, gdy dopytujemy o preferencje tej nowej-starej wolskiej ulicy: i obiekcje nowych mieszkańców, któ- potańcówki w sobotnie wieczory rzy zdecydowali się właśnie tu osiąść. od 17do 21 - 15 września tańce dokończenie na stronie 5 przy piosenkach ze Lwowa w wykonaniu zespołu „Lwowska Fala”, a 29 września przy największych polskich przebojach lat 70-90-tych. Każdej potańcówce towarzyszy plenerowa kawiarnia.

Sięgnąć po indeks Jeśli ktoś z tegorocznych maturzystów lub absolwentów szkół średnich z poprzednich lat nie zdecydował się jeszcze, czy podjąć naukę na studiach wyższych, podpowiadamy, co i gdzie można studiować w Warszawie. Zacznijmy od uczelni państwowych. Najstarsza warszawska uczelnia – Uniwersytet Warszawski. Pozostały ostatnie wolne miejsca. Na studia stacjonarne mogą zapisać się osoby pragnące studiować m.in. astronomię – dwa miejsca. Zainteresowani zastosowaniem fizyki w biologii i medycynie mają trzy wolne miejsca. Po jednym miejscu czeka na studentów min.: filologii białoruskiej, filozofii,

iberystyki, logistyki mediów, mongolistyki i tybetologii. Na studiach zaocznych jest odrobinę lepiej. Wolne miejsca czekają na zainteresowanych studiowaniem na kierunkach m.in.: administracja, arabistyka, ekonomia, filologia romańska, filologia polska, językoznawstwo i literaturoznawstwo, muzykologia, historia i historia sztuki. Trzeba się jednak śpieszyć. To ostatnie miejsca na tych kierunkach. Uniwersytet Warszawski w II turze rekrutacji przyjmuje jeszcze zapisy do 20 września, m.in. na kierunki: filologia białoruska i slawistyka. Krócej, do 10 września przyjmowane są zapisy na kierunki: informacja naukowa

i bibliotekoznawstwo, iranistyka, kultura Wschodu Starożytnego, asyriologia i hetytologia, mongolistyka i tybetologia, astronomia (również studia indywidualne), makrokierunek – bioinformatyka i biologia systemów, fizyka (również specjalność nauczycielska), makrokierunek inżynieria nanostruktur, zastosowanie fizyki w biologii i medycynie (specjalności: biofizyka molekularna, projektowanie molekularne i bioinformatyka, fizyka medyczne, optyka okularowa i optometria). Niewiele więcej czasu mają kandydaci na kierunek ochrona środowiska – zapisy przyjmowane są do 13 września. dokończenie na stronie 8

Rodzinnie na Szczęśliwicach

X Rodzinny Piknik Integracyjny i IV Targi Ochockich Organizacji Pozarządowych już 15 września w godz. 11-17 w parku Szczęśliwickim. O godzinie 14.00 na placu przed estradą wyjątkowa atrakcja: żołnierze z Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego wystąpią z pokazem musztry paradnej.

Fantastyczna wola czytania

Przed nami jeszcze trzy otwarte soboty w Bibliotece dla Dzieci i Młodzieży nr 21 (al. Solidarności 90). 15 bm. od godz. 10 „Gwiezdne rebusy” – zabawa literacka. dokończenie na stronie 6


2

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

www.poludnie.com.pl

Glinianki Sznajdra, czyli o misiu z „Misia”

W połowie lipca bieżącego roku gruchnęła wiadomość, że na Gliniankach Sznajdra podpalono słomianego misia, będącego kopią „tytułowego bohatera” kultowej komedii Stanisława Barei. W lokalnej prasie zawrzało: „Kto zniszczył słynnego misia z Misia?”, „Wandale zdewastowali kultową kukłę z Misia”, „Spalili symbol PRL-u” – to tylko niektóre spośród tytułów prasowych, które powiadamiały warszawiaków o akcie wandalizmu. Warto dodać, że ustawiona na metalowym stelażu słomiana kukła była niedostępna drogą lądową. Aby dostać się do misia trzeba było albo brodzić, albo podpłynąć na łodzi czy pontonie. Do tego zabrać ze sobą materiały do dokonania podpalenia. Ktoś więc zadał sobie trud i włożył niemało zapału i pracy nie w to, by zrobić coś dobrego, ale aby coś zniszczyć… Glinianki Sznajdra to pozostałość po istniejącej w pierwszej połowie XX w. firmie „Zakłady Cegielniane i Fabryka Dachówek Bracia Schneider”, której założycielami byli bracia Jan i Józef Schneiderowie. Glinianki to akwen niewielki, położony tuż przy ruchliwej jezdni ulicy Połczyńskiej. Woda nie jest zbyt atrakcyjna wędkarsko – spotkamy tu ponoć karpie, karasie, liny, płocie, okonie i szczupaki, ale wystarczy przejrzeć kilka internetowych forów wędkarskich, by poczytać raczej narzekania na Glinianki, niż nacieszyć oczy zdję-

ciami pięknych ryb. Obowiązuje tu także zakaz kąpieli. O Gliniankach Sznajdra, a ściślej o tym, co leży na ich dnie, krążą legendy. Są tacy, co twierdzą, że zatopiono tu samochody, furmanki, wa-

i zadbane ścieżki. I znów spójrzmy na fora wędkarskie – według jednych ten zabieg upiększył brzegi Glinianek, według innych odebrał im „dziki” charakter i sprawił, że nad brzegiem łatwiej

linie miś urywa się i wpadając w błotniste bajoro obryzguje błotem kolędników. Symbolika tej sceny jest jasna – ohydna, słomiana kukła symbolizowała PRL, kolędnicy – to nosiciele tej

wych zmian, w końcu zaś zgodziła się wypuścić do kin obraz poszatkowany, przyznając mu przy tym najniższą kategorię artystyczną, co oznaczało odpowiednio niską ilość kopii skierowanych do kin. Dopiero wiele lat od premiery i już po śmierci swojego twórcy Miś doczekał się wielkiej popularności i statusu dzieła kultowego. Miś-rekwizyt, wystawiony jako eksponat w Żywieckim Muzeum Humoru wkrótce spłonął. W 2011 roku, z okazji 30 rocznicy premiery komedii, zrekonstruowany miś stanął tam, gdzie trzydzieści lat wcześniej wbił się w błoto, czyli właśnie na Gliniankach Sznajdra. Tu po raz drugi w swoich dziejach filmowy miś przywabił piromanów. Zaraz po pożarze władze Bemowa zapowiadały, że będą dążyć do jak najszybszego zrekonstruowania misia. Trzymając za słowo dzielnicowych włodarzy

warto zaapelować, by tym razem już objąć teren Glinianek Sznajdra monitoringiem, co może być skutecznym sposobem na powstrzymanie wandali. Zważywszy jednak fakt, że spalony rekwizyt nasączony był przeciwogniowym impregnatem, stał na platformie ustawionej w wodzie, niedostępnej z brzegu, a mimo to został podpalony, trudno oprzeć się wrażeniu, że nawet oko kamery może nie powstrzymać kolejnych łobuzów, gotowych zniszczyć dzielnicową atrakcję w ramach tzw. „dobrej zabawy”. Być może jednak pozwoli schwytać ich i przykładnie ukarać – karą zaś powinno być pokrycie kosztów rekonstrukcji zniszczonego mienia. Być może też upubliczniony w mediach widok wandala, którego sądowy wyrok uczyni bankrutem, będzie przestrogą dla ewentualnych naśladowców. Rafał Dajbor

Rok 5773

gony kolejowe, czołgi… Patrząc na niewielki rozmiar tej wody i mając świadomość, że jej głębokość nie przekracza czterech metrów, trudno raczej wyobrazić sobie dno zawalone taką ilością żelastwa. Kilka lat temu brzegi akwenu przeszły gruntowną rewitalizację. Pojawiły się ładne ławki

spotkać zwabionego wizją drzemki na ławeczce pijaka niż wędkarza z prawdziwego zdarzenia. Replika misia z Misia stanęła na Gliniankach Sznajdra nieprzypadkowo – to właśnie tu Stanisław Bareja zrealizował słynne ujęcie, w którym transportowany na przyczepionej do śmigłowca

prawdziwej (a nie „nowej świeckiej”) tradycji, zaś bryzgające po upadku misia błoto wskazywało, że upadek PRL-u wcale nie będzie bezbolesny i radosny. Czas pokazał, że Bareja był prorokiem. Smutne były dzieje i Misia-filmu, i misia-rekwizytu. Cenzura zmasakrowała Misia, żądała coraz to no-

Zbliża się nowy żydowski rok – 5773. Tegoroczna wigilia święta przypadnie w niedzielny wieczór 16 września, kiedy to społeczność żydowska w Polsce będzie obchodzić Erew Rosz HaSzana. Rosz HaSzana to rocznica stworzenia świata oraz początek żydowskiego nowego roku. Święto to obchodzone jest pierwszego

i drugiego dnia miesiąca Tiszri, przypadającego zazwyczaj na wrzesień/październik w kalendarzu gregoriańskim. W tym roku święto będzie obchodzone od niedzielnego wieczoru do zmierzchu we wtorek 18 września. Znaczenie święta to czas obrachunku z samym sobą i Bogiem, pora skruchy i pokuty.


3

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

Stulatka na Ochocie Były kwiaty, życzenia i urodzinowy tort ze świeczkami. 28 sierpnia Jadwiga Głuszak, mieszkanka Ochoty obchodziła swoje stuletnie urodziny. Przy stole zasiadła jubilatka oraz

nigdy się nie kłóciła i pomagała innym ludziom. - Jest bardzo ciepłą, miłą osobą, dobrą – mówi o jubilatce Barbara Chodzeń. – O wszystkich się troszczy. Myślę, że można z niej brać przykład,

dziewczynką. Pamięta miejsca, ludzi i nawet numery domów, które odwiedzała ze swoim ojcem przed wojną. - Jest osobą samodzielną, całe życie tak było – powiedziała

leusz setnej rocznicy urodzin. Ochota to dobry klimat do długiego i zdrowego życia, dlatego mamy kilkanaście osób, które przekroczyły 100 lat, czym się bardzo szczycimy. I co świadczy o tym, że dobrze się w naszej dzielnicy żyje. Zawsze staramy się być obecni w takich ważnych momentach dla naszych mieszkańców, także tych, którzy osiągnęli już taki sędziwy wiek. To jest oczywiście dzień świąteczny. Natomiast na co dzień pani Jadwiga i wszystkie te osoby podlegają bezpośredniej opiece Ośrodka Pomocy Społecznej i wszystkich tych instytucji i służb, które są powołane do tego, żeby wspierać osoby takiej pomocy wymagającej. To jest chyba w tym wszystkim najważniejsze. Czyli ta bieżąca pomoc. A dzisiaj mamy wielkie święto i stąd nasza obecność. Urodzinowy tort ufundowała Cukiernia Antolak. Do wszystkich życzeń przyłącza się redakcja Południa. Pani Jadwigo – 200 lat! Andrzej Sitko

najbliższa rodzina i przyjaciele. Z życzeniami przyszedł również zastępca burmistrza dzielnicy, Piotr Żbikowski. Jadwiga Głusza jest rodowitą warszawianką. Pochodzi z wielodzietnej rodziny. Miała 7 sióstr i brata. Na Ochocie mieszka od 1962 r. Jest osobą skromną. Zapytana o receptę na długowieczność, odpowiedziała, że z nikim

jeśli chodzi o samodzielność i ciepło rodzinne. Jubilatka ma doskonałą pamięć. Podkreślają to wszyscy obecni na przyjęciu urodzinowym. - Ciocia dysponuje precyzyjną pamięcią – powiedział Marek Kłodziński, siostrzeniec. – To zadziwiające w jej wieku. Na przykład opowiada różne zdarzenia z lat, gdy była jeszcze

Elżbieta Pachecka, kuzynka. – Nadal, mimo wieku, który osiągnęła, jest w znakomitej formie. Z ciocią rozmawia się o przeszłości, ale również o rzeczach obecnych. Zastępca burmistrza dzielnicy Ochota, Piotr Żbikowski: - Bardzo się cieszę, że możemy dzisiaj być z panią Jadwigą. Pani Jadwiga obchodzi piękny jubi-

15 bm. (sobota) upływa termin wpłaty składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne przez osoby prowadzące działalność gospodarczą i zatrudniające pracowników.

Kochamy gotować, nie kupować! Gotowanie w domu jest najpewniejszą metodą zdrowego żywienia. Głównym powodem, dla którego rezygnujemy z tej formy posiłków, jest czas, którego bezustannie nam brakuje. Okazuje się, że nasi europejscy sąsiedzi znaleźli już na to radę. Szacuje się, że 68 proc. Polaków nie ma czasu na zjedzenie obiadu w pracy. Niemal co druga osoba (39,7 proc.) żywi się jedynie kanapkami, a co dziesiąta nie je po prostu nic. Systematyczne posiłki zastępujemy kawą i dymem tytoniowym. A to najprostsza droga do kłopotów ze zdrowiem – ostrzegają specjaliści.

Szwedzka myśl

Interesującym rozwiązaniem dla warszawiaków okazuje się nowy trend, który przywędrował do nas ze Szwecji. Menudomowe. pl – bo tak nazywa się firma, raz w tygodniu oferuje bezpłatne dostawy pakietów, w których znajdują się składniki niezbędne do przygotowania zaplanowanych starannie potraw. Pakiet to zestaw czterech posiłków, dla dwóch lub czterech osób, składający się ze świeżych warzyw, owoców, mięs, ryb oraz pozostałych komponentów koniecznych do przygotowania potraw oraz ze zdrowego deseru, a także ze sprawdzonego i prostego przepi-

su, według którego należy przyrządzić dania.

Nowa idea

Idea menudomowe.pl to nie tylko zdrowe podejście do diety żywieniowej, ale również oszczędność pieniędzy oraz czasu, który należałoby poświęcić na zdobycie wszystkich potrzebnych składników. Świeżość potraw, różnorodność kompozycji, dobry smak i całkowicie nowa idea podbijają w zaskakującym tempie serca mieszkańców Warszawy i okolic. Podobnie jak smakoszy z USA, Danii, Norwegii, Niemiec, Anglii oraz Belgii. Jak twierdzą klienci – dzięki Menu Domowe gotowanie stało się przyjazną formą spędzania czasu oraz możliwością przygotowywania naprawdę niepowtarzalnych posiłków. Istnieją także tacy, którzy przyznają, iż dzięki Menu Domowe nauczyli się gotować. Ale to warto już sprawdzić w swojej kuchni…

Zespół Menu Domowe Napisz do nas: biuro@menudomowe.pl Zatelefonuj: 697-715-718


4

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

www.poludnie.com.pl

Podwórko, parking… parkomat?

Od czasu, gdy miejsca parkingowe w Centrum, ale nie tylko, stały się dobrem rzadkim, poszukiwanym i zazdrośnie strzeżonym, jakiekolwiek radykalne decyzje - zmieniające status quo – wywołują duże poruszenie społeczne. Przy okazji jest moment na refleksję, kto i jakie ma prawo do ziemi, użytkowanej np. jako miejsca postojowe przez społeczność lokalną - wspólnotę lub spółdzielców. O takie miejsca trwa nieustanny spór – wszystkich z wszystkimi, nie tylko w Centrum. Jak wyważyć racje mieszkańców, którzy swoje podwórko traktują nieomal jak własność hipoteczną i ogółu kierowców-gości, którzy chcą zaparkować na takim podwórku – czasem nawet na cały dzień – unikając w ten sposób opłat za pozostawienie samochodu w strefie płatnego parkowania?

Przykładów, takich jak Ogrodowa 5, skąd napisali do nas mieszkańcy reprezentowani przez Marka Smulczyka jest wiele. Można je znaleźć w każdej dzielnicy, praktycznie w każdym większym i mniejszym osiedlu. Wszystko zależy od wielkości skupiska ludzi i samochodów. - Piszę z prośbą o interwencję czytamy w liście. - „Nasze miasto szuka pieniędzy”- taką informację usłyszałem w administracji „Ogrodowa”. Kilka miesięcy temu został usunięty szlaban, który blokował wjazd na teren podwórka - tzw. studni, gdzie rosną drzewa, są ławki i jest to teren wewnętrzny otoczony budynkami mieszkalnymi - m. in. moim (Ogrodowa 5). Jak to dziś wygląda? Codziennie parkuje tam kilkanaście samochodów, psując charakter tego miejsca, utrudniając ruch pieszy

- szczególnie matkom z wózkami, osobom starszym oraz pracownikom, którzy zabierają śmieci (wokół altany śmietnikowej nagromadziła się duża ilość tzw. gabarytów, m.in. wersalka: pracownicy

sto chce zarabiać w taki sposób więcej zarobiłoby z parkometrów na ulicy Ogrodowej czy Chłodnej. Pewnego razu zauważyłem, że jednym z parkujących jest prawnik udający się do pobliskiego

adwokat, prokurator, a może nawet sędzia… No właśnie, kto rozsądzi, po ustaleniu gdzie leży prawda obiektywna, czyich racji bronić – ogólnomiejskich czy lokalnych, w tym konkretnym

przypadku mieszkańców Ogrodowej 5? Miejmy nadzieje, że prokurator nie będzie potrzebny. Z drugiej strony luksus zamkniętego podwórka musi kosztować, choćby podatek od nieruchomości. Takie koszty ponoszą wszyscy ci, którzy kupiwszy mieszkania wraz z miejscem postojowym, nawet gdzieś na obrzeżach miasta, właśnie z tego tytułu ponoszą corocznie znaczące opłaty naliczane przez miasto. Trudno więc bezwarunkowo zaakceptować, że inna grupa obywateli chce zazdrośnie zamknąć swoją przestrzeń. Tym bardziej, gdy dzieje się to w sercu miasta, gdzie miejsca jest jak na lekarstwo. Odrębny problem to nieuregulowanie w sposób ostry zasad korzystania z parkingów na podwórkach. Skoro wyznaczono strefy, gdzie za postój trzeba płacić, i pozostawiono miejsca dostępne bez konieczności ponoszenia opłat, to można było przewidzieć, że znajdą się zapobiegliwi kierowcy – nie tylko wypatrzeni przez naszego czytelnika prawnicy. Bartek Kwiecień

nie mogą podjechać samochodem i zabrać tych rzeczy). W administracji – jak informuje nadawca listu - podpowiedzieli mieszkańcom, jak mogą sobie z tym poradzić. Należy wydzierżawić od miasta ten teren i wtedy będą mogli go ogrodzić. - Mnie to oburza – pisze czytelnik. Trochę to kuriozalne, że mia-

Zadbaj o swój słuch dokończenie ze strony 1 Trudno jest zdefiniować takie pojęcie jak „normalne słyszenie”. Istnieje znaczna różnica między zdolnością słyszenia u noworodka i nastolatka. Tak samo jak występują różnice

ne urządzenia, potrafiące dostosować się do ubytku pacjenta. Wybór konkretnego modelu aparatu w znacznej mierze zależy od rodzaju ubytku słuchu, ale także od osobistych preferencji pacjenta i jego trybu życia. W każdym

we cuda.” – mówi Izabela Marczyk, dyplomowany audioprotetyk z firmy Fonikon, która specjalizuje się w niesieniu pomocy osobom niedosłyszącym. Aparat słuchowy może przynieść wielką, pozytywną i natychmiastową różnicę. Bardzo ważnym czynnikiem jest indywidualne zaangażowanie pacjenta w proces noszenia aparatu. Im więcej informacji może on dostarczyć o swoich odczuciach i potrzebach, tym lepsze będą rezultaty. Zapraszamy do naszych gabinetów: ul. Ciołka 11 (przychodnia specjalistyczna), tel. 22 392 75 38

u ludzi dwudziesto-, czterdziesto i sześćdziesięcioletnich. Jak wiele innych rzeczy słuch zmienia się na przestrzeni życia, ale zmiany zazwyczaj występują tak wolno, że na początku wcale ich nie zauważamy. Dopiero, gdy słuch zaczyna wpływać na nasz sposób porozumiewania się z innymi osobami, zaczynamy się zastanawiać, co się dzieje. Skutecznym rozwiązaniem otwierającym drzwi do świata dźwięków, które wydawały się bezpowrotnie utracone, może okazać się aparat słuchowy. Współczesne aparaty to bardzo zaawansowane i zminiaturyzowa-

przypadku specjalista audioprotetyk zaproponuje najlepsze rozwiązanie i pomoże dokonać najlepszego wyboru. „W ostatnich latach obserwujemy zwiększone zainteresowanie pacjentów naszymi usługami. Noszenie nowoczesnego, miniaturowego aparatu słuchowego nie jest już krępujące jak 10 czy 20 lat temu, a jako najczęstsze przyczyny dyskomfortu pacjenci wskazują trudności w komunikowaniu się z rodziną i znajomymi. Nowoczesne technologie nie ominęły aparatów słuchowych, które wyposażone są w bardzo szybkie procesory potrafiące czynić z dźwiękiem prawdzi-

ul. Kartezjusza 2 (przychodnia specjalistyczna), tel. 22 392 75 09 Przychodnia Specjalistyczna ul. Szczęśliwicka 36, gab. 141 tel. 392-75-39 Posiadamy sieć 12 gabinetów na terenie całej Warszawy. Zapytaj o najbliższy gabinet: 22 392 76 19. Firma Fonikon zaprasza wszystkie zainteresowane osoby na bezpłatne badanie słuchu oraz konsultację audioprotetyczną. Osobom niepełnosprawnym proponujemy wizyty domowe. Z uwagi na duże zainteresowanie naszymi usługami prosimy o telefoniczne umawianie wizyt.

gmachu sądów. Wychodząc z auta zaparkowanego przed moim oknem zabrał ze sobą togę. Będę wdzięczny za zainteresowanie się tą sprawą i uświadomienie bezsensownej polityki miasta. Ciekawe, czy w przyszłości będziemy musieli dzierżawić od miasta parki w sąsiedztwie, żeby nie powstawały tam parkingi? Nasz czytelnik zauważył, że jednym z parkujących jest jakiś

Gmina nie dla przedszkolaka Dostęp do publicznych przedszkoli dla najmłodszych dzieci w Ursusie i we Włochach jest nadal ograniczony. Starania władz obu dzielnic zaowocowały wprawdzie dodatkowymi miejscami - oddziałem dla 25 maluchów w Ursusie, gdzie rozbudowano placówkę przy ul. Keniga i nowopowstałą placówką dla 40 dzieci (po adaptacji pomieszczeń w budynku starej przychodni przy ul. Ciszewskiej) we Włochach, ale dla wszystkich miejsc nie starczyło. Pozostali chętni muszą szukać opieki gdzie indziej.

Przełom w leczeniu stawów i kręgosłupa! Bemowo, ul. Tkaczy 13 Zespół dyplomowanych fizjoterapeutów i lekarzy pracujących w firmie Fizjo Med Poland istniejącej od 1997 r. udowodnił, że poprawa rezerwy ruchowej w stawie objętym chorobą zwyrodnieniową oraz przywrócenie prawidłowego napięcia otaczających staw tkanek miękkich powoduje znaczną poprawę funkcji oraz redukcję dolegliwości pacjenta. To zmienia dotychczasowe spojrzenie na rehabilitację kręgosłupa i stawów. Pracowaliśmy nad doborem odpowiednich technik manualnych uznanych w świecie medycznym od kilku lat. W tym okresie pomogliśmy kilku tysiącom ludzi! Dziś wiemy, że wyniki naszych obserwacji oraz doświadczenie, które posiadamy umożliwia nam skuteczne leczenie wielu dysfunkcji narządu. To przełom w rehabilitacji twierdzi Krzysztof Narosz szef zespołu terapeutycznego. Techniki, które wybraliśmy do naszej pracy są bardzo subtelne, a co za tym idzie nie powodują powikłań czyli pogorszenia stanu pacjenta. Jednym słowem może być tylko lepiej! Po pierwszej konsultacji wiemy czy jesteśmy w stanie Ci pomóc. Lekarze, którzy obserwują wyniki naszej pracy, są zdumieni. Mając dotąd do dyspozycji tylko fizykoterapię zdają sobie sprawę z ograniczeń. Dziś inaczej patrzą

na możliwości rehabilitacji ortopedycznej. Najlepsze efekty uzyskujemy w rehabilitacji: stanów zwyrodnieniowych stawów, dyskopatii, bólu kolan, bólu biodra, bólu głowy, nerwobólach, rwy kulszowej, zespołu bolesnego barku, łokcia tenisisty i golfisty, zespole cieśni nadgarstka. A oto kilka opinii naszych pacjentów: Paweł, 51 l.: Jestem neurochirurgiem od lat cierpiałem z powodu bólu kręgosłupa, jednak decyzję o operacji odwlekałem. Moi koledzy dali mi wizytówkę Pana Narosza i zdecydowałem się na rehabilitację. Nie zdawałem sobie dotąd sprawy, że jest możliwe usuniecie moich problemów bez operacji. Polecam. Maria, 69 l.: Moje kolano nie pozwalało mi wyjść z domu ,ból był tak duży. Córka woziła mnie na rehabilitację do Fizjo Medu i dziś już pierwszy raz od roku sama poszłam do sklepu! Bardzo Wam dziękuję. Kazimiera, 72 l.: Od lat leczyłam swój chory bark nie spalam w nocy ze względu na ból, w dzień nie mogłam ruszyć ręką. Po konsultacji nabrałam nadziei

Krzysztof Narosz Gabinet terapii narządu ruchu ul. Tkaczy 13 (Bemowo - Jelonki) 22 666-05-77

dziś śpię w nocy spokojnie i nadal pracujemy nad ruchomością. Bardo się cieszę wspaniali terapeuci. Jestem szczęśliwa, że trafiłam na takich ludzi. W opini pacjentów najskuteczniejsi terapeuci w Warszawie. W dniach od 13 do 26 września prowadzimy konsultacje pacjentów. Liczba miejsc ograniczona. Obowiązuje telefoniczna rejestracja wizyt!

ul. Tkaczy 13 (Bemowo Jelonki), tel. 22 666 05 77

www.terapia-manualna.com


POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

Krajobraz Tunel prefabrykowany i… gaz klaustrofobiczny

5

Budowa Nowolazurowej

dokończenie ze strony 1 No, ale czy jest sens grodzenia zielonymi ścianami torowiska, które widać i słychać od lat? Pociągi jadące równolegle do ulic Tynkarskiej i Świerszcza, zbliżające się do Warszawy i wyjeżdżające z niej, jadą na tyle wolno, że najgłośniejszy jest monotonny dźwięk emitowany przez nowoczesny elektrowóz Siemensa. Te kwestie znalazły się m.in. w petycji Christiana Młynarka, radnego dzielnicy Włochy, skierowanej 5 września br. do Andrzeja Kani, dyrektora Centrum Planowania Inwestycji PKP PLK S.A. Pod petycją podpisało się ponad stu mieszkańców. W tym kręgu oczywiście nie ma zdań odrębnych osób, którym zielone ekrany w mieście się podobają. Pojedyncze głosy na tak dla ekranów są za to na facebooku. Petycja radnego Młynarka jest częścią kampanii społecznej w sprawach kolejowych bulwersujących od dawna włochowian, czyli wyglądu i stanu technicznego tutejszej stacji. Dokument odnosi się do „niepokojących planów montażu ekranów dźwiękochłonnych wzdłuż ulicy Świerszcza”, które. jak niesie wieść gminna. mają ziścić się nie za długo.

- Koszt budowy ekranów, jak pokazują zrealizowane inwestycje, np. węzeł drogowy Łopuszańska, to znaczące (12 ze 172 mln zł) pieniądze, które później powiększą kolejne wydatki na konserwację, czyszczenie z graffiti i wymianę uszkodzonych elementów – mówi ekonomista Tomasz Rzecki. Tereny kolejowe stanowią swoistą, bez mała eksterytorialną domenę planowania i podejmowania działań, które nie pozostają bez wpływu na otoczenie miejskie ani samopoczucie ludzi. We Włochach grupa mieszkańców zaangażowała się i zaprasza kolejarzy do dialogu obywatelskiego. Także w związku z przeprowadzoną przed EURO 2012 tzw. estetyzacją stacji PKP. -Tak poważną i kosztowną inwestycję powinno się realizować przy pełnej wiedzy opinii publicznej. Natomiast zważywszy drastyczną ingerencję w przestrzeń publiczną, niezbędne jest również przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie, gdyż krajobraz kolejowy tworzy niepowtarzalny klimat tego miejsca, który przez szereg lat wrósł w architektoniczny pejzaż warszawskich Włoch – podkreśla Młynarek. Michał Borzymiński

- Najlepiej byłoby widać z pociągu, albo z dźwigów, które górują nad wznoszonym w pobliżu osiedlem – przekonywali się najbardziej ciekawscy obserwatorzy niecodziennej operacji inżynierskiej na budowie ul. Nowolazurowej: wsunięcia prefabrykowanego tunelu nowej arterii w nasyp linii kolejowej z Warszawy do Poznania. - No tak, ale na dźwig cię nie wpuszczą, bo jesteś za mały, a pociągów nie ma, właśnie dlatego, że to robią – zauważył najbardziej rezolutny, rozczochrany pięcio-, sześcioletni rudzielec, który z grupką jeszcze mniejszych fanów Boba Budowniczego „wisiał” na drucianym ogrodzeniu, pilnie rejestrując w pamięci krzątaninę robotników, kierowników i maszyn, wśród których główną rolę grało dziewięć niepozornych siłowników zaprzęgniętych do przemieszczenia ok. dziesięciu i pół miliona kilogramów zbrojonego betonu. Taki ciężar ma tunel z trzema korytarzami (dwa drogowe i jeden pieszo-rowerowy), uprzednio przygotowany kilkadziesiąt metrów od nasypu kolejowego. Tradycyjne wykonanie tunelu drogowego pod torami, przy konieczności uporania się z wysokim nasypem, trwałoby długo i było uciążliwe zwłasz-

cza dla podróżujących kolejami. Przejazd bocznymi torami np. ekspresu z Warszawy do Berlina oznaczał kilkunastominutowe wydłużenie podróży. A przecież

monstrualnego prefabrykatu pozwoli skrócić czas wyłączenia z ruchu linii kolejowej z kilkunastu do dwóch tygodni – zapowiadała Agata Choińska,

wiaduktów na autostradzie A1 w Gliwicach, A4 w Rzeszowie i Południowej Obwodnicy Gdańska – mówił Andrzej Berger, prezes Mostów Gdańsk. - Ze

czas to pieniądz! Warto było więc ponieść dodatkowe nakłady inwestycyjne. - Nowatorska technika przemieszczenia gigantycznej masy

rzeczniczka inwestora Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych. Praktyka w pełni potwierdziła optymistyczne obietnice urzędników i wykonawców. Operacja przesunięcia 63 metrów tunelu z szybkością sześciu kilometrów na godzinę wymagała precyzyjnej kontroli poziomu gruntu, usuwania jego nadmiaru przed czołem konstrukcji i dostarczania specjalnej masy bentonitowej, która ułatwiała przesuwanie. Bentonit – cudowny surowiec pozyskany z natury a obecnie już wytwarzany syntetycznie - stanowić będzie dodatkową warstwę ochronną przed wodami gruntowymi. Przypomnijmy, że o ich niszczycielskim działaniu we Włochach od lat wiadomo boleśnie dużo. Po przesunięciu gotowego tunelu wykonawcy odtworzyli nasyp, a kolejarze ułożyli tory i zawiesili trakcję. Ruch pociągów na trasę do Poznania wrócił – tak jak zapowiadał harmonogram – po dwóch tygodniach. - Podobne rozwiązanie było wykorzystane przez Mosty Gdańsk m.in. przy budowie

względu na skalę roboty inżynierskiej „przesunięcie wzdłużne” na Nowolazurowej zasługuje choćby na skromną tablicę pamiątkową – mówi pan Zygmunt, kierowca ciągnika, który pracuje na budowie ul. Gierdziejewskiego w Ursusie. - Mówię młodym chłopakom na budowie, jakie przesunięcia już były w Warszawie: rogatka na Grochowskiej, kościół na trasie W-Z pół wieku temu, a późniejpPałac Lubomirskich. Na trasie W-Z jest piękna tablica. A tu pracują przecież tacy sami ludzie, tylko trochę później. Ulica Nowoazurowa zgodnie z planem ma połączyć trzy dzielnice - Włochy, Ursus i Bemowo. Podetap pierwszego etapu to połączenie Alej Jerozolimskich z ul. ks. Juliana Chrościckiego. Planowany termin zakończenia prac został wyznaczony na koniec bieżącego roku. Czasu więc pozostało naprawdę mało. Pamiętając o problemach wykonawcy nowej arterii - firmy Strabag na budowie węzła Łopuszańska, tu także należy raczej nastawić się na poślizg. dokończenie na stronie 8

Stop nielegalnej reklamie wielkoformatowej Prawdziwą zmorą wszystkich dużych miast w Polsce są reklamy wielkoformatowe. Gigantyczne płachty wiszą na budynkach centralnych placów i głównych ulic w miastach, szpecąc krajobraz, a co najważniejsze - zasłaniając mieszkańcom światło i widok z okna. Mimo wprowadzonego w czerwcu zeszłego roku prawa, które zabrania wieszać reklamy przesłaniające okna, proceder ten nadal kwitnie. Dzieje się tak z dwóch powodów: po pierwsze reklamy wielkoformatowe to świetny biznes. Za miesiąc ekspozycji takiej reklamy w dużym mieście Polski wynajmujący powierzchnię może zarobić nawet 200 tysięcy złotych. Po drugie system egzekucji zdjęcia takiej reklamy jest nieefektywny i bardzo czasochłonny. Organ, który ma spowodować zniknięcie nielegalnej reklamy, musi na początku zastosować środek egzekucyjny, który będzie najmniej uciążliwy dla wywieszającego reklamę. W znakomitej większości jest to kara pieniężna, której wysokości dla osób fizycznych wynosi maksymalnie 10 tysięcy złotych, zaś dla osoby prawnej (w tym wspólnoty mieszkaniowej) - maksymalnie 50 tysięcy złotych. Ponadto na każdym etapie egzekucji i walki z nielegalną reklamą podmiotowi lub osobie użyczającej powierzchnię przysługuje odwołanie. W praktyce oznacza to, że postępowanie dotyczące zdjęcia takiej reklamy może trwać nawet rok.

Rachunek ekonomiczny po stronie nieuczciwego reklamodawcy jest więc bardzo prosty – woli zapłacić karę i przejść w trybie odwoławczym całe postępowanie niż zgodnie z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zdjąć nielegalną siatkę. Nie ma i nie może być akceptacji dla notorycznego łamania prawa. Właśnie dlatego - z inspiracji wojewody mazowieckiego Jacka Kozłowskiego, który już w 2009 r. jako pierwszy rozpoczął walkę z nielegalnymi reklamami - w ubiegłym tygodniu grupa posłów PO złożyła projekt nowelizacji ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Celem proponowanych zmian jest uproszczenie procedur egzekucyjnych tak, aby kara za łamanie prawa była nieuchronna, a jej wysokość na tyle dotkliwa, by wielokrotne łamanie prawa przestało być ekonomicznie opłacalne. Projekt zakłada swobodę organu egzekucyjnego w wyborze rodzaju kary. Przewiduje także podniesienie wysokości nakładanej grzywny, tak aby jednokrotnie mogła ona wynieść do 200 tys. zł, a łącznie w danej sprawie nawet 1 mln zł. Te kwoty są znacznie bardziej adekwatne do wpływów ze sprzedaży miejsc reklamowych niż obecnie obowiązujące kary. Kolejna ważna zmiana to zniesienie podziału na osoby fizyczne i prawne, a co za tym idzie – zniesienie zróżnicowania wysokości zasądzanej grzywny.

Zmiana dotyczy również zwiększenia opłat egzekucyjnych, tak aby były adekwatne do trudu, jaki ponosi organ egzekwujący prawo, wydając konkretne decyzje. I na koniec – równie istotne – zniesienie artykułu 131, co powinno zachęcić firmy do tzw. wykonania zastępczego. W obecnej sytuacji wiele firm, które są proszone, by nielegalną siatkę wielkoformatową zdjąć, nie podejmuje się tego ze względu na fakt, że art. 131 daje właścicielowi reklamy liczne możliwości skarżenia wykonawcy zastępczego – np. o rzekome uszkodzenie czy niewłaściwy transport usuniętej reklamy.

Projekt trafił już do laski marszałkowskiej, wkrótce powinno rozpocząć się jego procedowanie w Sejmie. Jeżeli uzyska akceptację większości parlamentarzystów, nowe zasady egzekucji wejdą w życie najprawdopodobniej z początkiem 2013 r. Jako jeden z inicjatorów tego projektu jestem przekonany, że zmiany te będą lepiej chroniły mieszkańców budynków zasłanianych nielegalnymi siatkami reklamowymi, nieuczciwym przedsiębiorcom nie pozwolą na wielokrotne łamanie prawa i nieuczciwą konkurencję, a miastom zwrócą ich normalny wygląd. Poseł Marcin Kierwiński

Kilka wolnych miejsc w klasach pierwszych Najlepsze Liceum i Gimnazjum niepubliczne w Warszawie ul. Hawajska 14 A (Ursynów) tel. 22 641 26 34, 22 644 62 60

www. 4slo.edu.pl


6

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

www.poludnie.com.pl

Tunel wisi nad jamą dokończenie ze strony 1 O 10.30 – „Zielone ufoludki z masy solnej” - warsztaty plastyczne. W godz. 11.30 – 14.00 – „Kosmiczne działo!” spotkanie z cyklu „Z Ziemi na Księżyc”. 22 i 29.09 kolejne atrakcje dla młodych miłośników fantastyki,

Wolski Teatr Letni

16 września o godz. 20 w amfiteatrze w Parku im. J. Sowińskiego, ul. Elekcyjna 17. spektakl „Klub Hipochondryków 2, czyli coś dla ducha” na scenie wolskiego Teatru Letniego, w wykonaniu aktorów Teatru Syrena. To druga część niezwykle udanego i cieszącego się niesłabnącym powodzeniem przedstawienia „Klubu hipochondryków” w reżyserii Wojciecha Malajkata. Wstęp wolny.

Lotnicza Ochota

W tym roku przypada 80. rocznica wystawienia Pomnika Lotnika i 45 lecie jego odbudowy po wojnie. Z tej okazji odbywa się cykl imprez pod nazwą Lotnicza Ochota. Dla miłośników spacerów w sobotę 22 spacer z przewodnikiem po miejscach związanych z lotnictwem na Ochocie. Zbiórka przy ul. Grójeckiej 42, o godz. 12. Główna uroczystość 10 listopada o 11 przy pomniku.

Jesienne spacery

Wystarczy mieć czas i lubić Ochotę, by uczestniczyć w kolejnych spacerach dzielnicowych. 16 września „Ochota wielkich ludzi” (zbiórka pl. Narutowicza przy Pubie godz.11). 23 bm „Od syrenki do szczęśliwego psa, czyli poznajemy pomniki Ochoty” (zbiórka al. Żwirki i Wigury 105, róg ul. Wawelskiej godz. 11). 30 września „Ochota na poezję” (pl. Narutowicza przy Pubie godz.11)

Konkurs historyczny

DK„Kolorowa” w Ursusie zaprasza młodzież i dorosłych do udziału w IV edycji konkursu „Moja wiedza o II wojnie światowej”; temat przewodni w tym roku to „Polskie Państwo Podziemne i Armia Krajowa” (wrzesień 1939-lipiec 1944). Zgłoszenia do 24 bm. Można przesłać je na adres e-mail dk.kolorowa@gmail.com lub wypełnić formularz on-line na stronie organizatora.

Dla Filtrowej

Do 28 bm. będą przyjmowane zgłoszenia projektów ulicznego mebla-straganu, który mógłby służyć na co dzień kupcom i mieszkańcom ul. Filtrowej. Cel jest prosty - zastąpić przypadkowe i szpetne formy czymś eleganckim i funkcjonalnym. Szczegóły regulaminowe konkursu na stronie www.urzadochota.waw.pl

Galeria na płocie

Na ogrodzeniu placu zabaw przy ul. Obrońców Tobruku powstała plenerowa wystawa fotografii. Miniwystawy fotograficzne o różnej tematyce mogą tworzyć mieszkańcy Bemowa w porozumieniu z organizatorami. Na zdjęciach pierwszej wystawy były dzieci mieszkające w różnych zakątkach świata, m.in. w Turcji, Jordanii oraz Izraelu.

Tunel Wisłostrady zawisł na ścianach szczelinowych. Pod nim powstała dziura długości do 61 m, szerokości 23 m i głębokości do 4,3 m. Na jej dnie zalega woda. Pustka ta zostanie wypełniona. Ale to potrwa. Miasto uruchomiło objazdy tunelu. - Stacja Powiśle zgodnie z projektem jest podzielona na dwie części (wschodnią i zachodnią) przez tunel Wisłostrady. Dlatego konieczne jest wykonanie połączenia poniżej tunelu Wisłostrady, by na poziomie peronów stacja miała odpowiednią długość – stwierdził Francesco Paolo Scalione, szef konsorcjum AGP Metro Polska, które wykonuje inwestycję W poniedziałek około godz. 22.00, podczas wykonywania wyżej wspomnianego przejścia po zachodniej stronie, zauważono przeciek z okolic szczytu wyrobiska. Kierownictwo budowy zdecydowało o ewakuacji pracowników z najniższego poziomu stacji. W niedługim czasie woda pod wysokim ciśnieniem wdarła się do wnętrza stacji. Naniosła do wewnątrz stacji piasek, więc ze względów bezpieczeństwa – wraz z pracownikami nadzoru inwestorskiego Metra Warszawskiego oraz przedstawicielami władz miasta, którzy natychmiast przybyli na miejsce – postanowiliśmy o zamknięciu ruchu w tunelu Wisłostrady oraz na moście Świętokrzyskim. W nocy z 13 na14 sierpnia 2012 r. na teren budowy stacji metra Powiśle, której część peronu przebiega pod tunelem Wisłostrady, wyciekło ok. 600 m sześć. wody zmieszanej z gruntem. Nocą 14 sierpnia wlało się znacznie więcej płynnej pulpy. Ogółem z podziemnego cieku spod tunelu Wisłostrady ubyło ok. 6,5 tys. metrów sześciennych wody i ziemi. W tej sytuacji kierownictwo budowy wycofało ludzi i sprzęt, a tunel Wisłostrady został zamknięty dla ruchu. Budowlani zalali stację, aby wyrównać ciśnienie i tym samym powstrzymać dalszy wyciek.

20 sierpnia Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał postanowienie Nr 1622/2012 o wstrzymaniu prowadzenia podziemnych robót budowlanych. W związku z zaleceniem nadzoru budowlanego Metro Warszawskie zwróciło się do Państwowego Instytutu Geologicznego o sporządzenie aktualnej oceny warunków geotechnicznych. Inwestor i wykonawca zwrócili się do ekspertów,

W piątek, 31 sierpnia, odbyła się w ratuszu konferencja prasowa z udziałem ekspertów, przedstawicieli wykonawcy i inwestora. Dowiedzieliśmy się wówczas m.in., że analiza georadarowa obszaru awarii pokazała, że pusta przestrzeń pod płytą tunelu Wisłostrady ma ok. 60 m długości i jest wypełniona wodą do ok. 2 metrów od spodu płyty. - Przeprowadzono badania sejsmolo-

generalnego wykonawcę centralnego odcinka II linii metra. Zaproponowali dwustopniowe prace pod tunelem Wisłostrady. Pierwsza faza obejmie wypełnienie mieszanką wiążącą pustych przestrzeni pod tunelem Wisłostrady. Nastąpi to poprzez podanie mieszanki przez istniejące otwory w zewnętrznych ścianach szczelinowych tunelu. Natomiast faza druga będzie polegać na uzupełniającym wypełnieniu pu-

aby zbadali sytuację geologiczną w miejscu zdarzenia. - Te działania były prawidłowe – ocenia Andrzej Rogiński, prezes stowarzyszenia Społeczny Komitet Budowy Metra. – Najważniejsze jest przede wszystkim bezpieczeństwo ludzi przebywających na budowie oraz osób, które w przyszłości będą podróżowały pociągami metra czy samochodami w tunelu Wisłostrady. Dbałość o sprzęt jest zaś wyrazem gospodarskiej troski. Niezwykle ważne było badanie gruntu. Planując bowiem wypełnienie powstałej dziury, stabilizację gruntu i równowagę konstrukcji tunelu warto sprawdzić, czy budowniczych metra może spotkać przykra niespodzianka.

giczne i georadarowe. Korzystaliśmy z wiedzy ekspertów z Politechniki Warszawskiej, Instytutu Badawczego Dróg i Mostów oraz Instytutu Techniki Budowlanej. Pracowali dla nas także specjaliści zagraniczni, działający na zlecenie generalnego wykonawcy metra – stwierdził Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy. Eksperci zarekomendowali ogólną koncepcję oraz kierunki dalszych prac związanych z wypełnieniem ubytków pod konstrukcją nośną tunelu Wisłostrady przedstawione przez

stek pod tunelem poprzez otwory wykonane w płycie dennej wanny tunelu. Po każdej fazie przeprowadzone zostaną badania oraz prowadzony będzie monitoring wykonanej części. Rekomendację podpisało siedmiu wysokiej klasy specjalistów. - Jezdnia tunelu Wisłostrady jest teraz pozbawiona naturalnej podpory z podłoża i zawieszona jest na ścianach szczelinowych – poinformował Mustafa Tunçer, dyrektor projektu AGP Metro Polska. - Naprawa potrwa od 2 do 4 miesięcy. Po tym czasie przy-

Ośrodek Kultury „Arsus”, ul. Traktorzystów 14 14.09, godz. 19.00 (sala widowiskowa) - Jan Jakub Należyty „Andropauza II – czyli męska rzecz być z kobietą”; 16.09. godz. 12.00, hol - spotkanie z autorem wierszyków dla najmłodszych Rafałem Lasotą i promocja książki „Pląsaki”; godz. 12.30 (sala widowiskowa) - Bajka dla dzieci (3–8 lat) „Szeherezada”; 19.09. godz. 18.00 (sala kameralna) - spotkanie z reżyserem Dominikiem Tarczyńskim oraz pokaz filmu autora „Kolumbia – świadectwo dla świata”; 20.09. godz. 17.00 (sala klubowa) - Wieczór poetów; godz. 19.00 (sala kameralna) - Występ kabaretu „Pół serio” w programie „Koniec wakacji” Okęcka Sala Widowiskowa DK „Włochy”, ul. 1 Sierpnia 36a 14.09. godz. 19.00 – recital Iwony Siemieniuk (sopran); - 15.09. godz. 11.00 – Gra miejska „ Włoska Gra”. Więcej na stronie: www.zwalcznude.pl. 21.09. godz. 18.00 – Fimowa ruletka, film dla osób powyżej 15 lat; Galeria Start: do 30.09. – „Trans City” Warszawskiej Galerii Ekslibrisu, ul. Grójecka 109 do 19.10. w godz. 10-19 (pon.-pt) wystawa prac Aleksandra Aksinina „AKS-ART & AKS-LIBRIS” Ośrodek Kultury Ochoty, ul. Grójecka 75 16.09. godz. 12.30, pl. Narutowicza - Impreza dla dzieci „Legendy Polskie”; 22.09. godz. 11.00, OKO, ul. Grójecka 75 - Sobotnie Spotkania Muzyczne dla dzieci w wieku 4-7 lat; 22.09. godz. 12.00–18.00, Skansen kolejowy Dawnego Dworca Głównego, ul. Towarowa 1 - IV edycja imprezy DźwiękZłam: breaking, djing, rap oraz graffiti; 23.09. godz. 18.00, ul. Grójecka 75 - Koncert zespołu Rockspel oraz adeptów studia tańców irlandzkich Dunmore Artystyczny Dom Animacji, ul. ks. J. Chrościckiego 14 Kino Malucha: 16.09. godz. 13.30 - „Złote ziarenko” i „Dziwne dziwy czyli baśń o korsarzu Palemonie”

wrócony zostanie ruch w tunelu Wisłostrady. Roboty naprawcze rozpoczną się niebawem, jak tylko wybrana zostanie odpowiednia mieszanka, która wypełni przestrzeń pod tunelem. Naszym priorytetem jest zabezpieczenie tunelu Wisłostrady przez wypełnienie pustki pod nim i utworzenie solidnego korka, który zapobiegnie zalewaniu stacji Powiśle. Zdaniem prof. Wojciecha Wolskiego z firmy Geoteko, tunel Wisłostrady będzie musiał przejść próby obciążeniowe. - To jedno z najgorszych miejsc w Warszawie do prowadzenia budowy metra oceniał profesor warunki geologiczne. Jego zdaniem pod Wisłą i na Pradze pod ul. Targową powinno być łatwiej. - Technika drążenia zmechanizowanymi tarczami TBM zapewnia powodzenie w złych warunkach – stwierdziła prof. Anna Siemińska-Lewandowska z Zakładu Geotechniki i Budowli Podziemnych Politechniki Warszawskiej. Jerzy Lejk, prezes Metra Warszawskiego, pytany przez dziennikarzy, kto pokryje koszty naprawy wyjaśnił, że na razie wykonawca nie zgłaszał roszczeń. Ponadto inwestycja jest bardzo wysoko ubezpieczona. W trakcie budowy odcinka centralnego II linii metra miało miejsce szereg zdarzeń, które mogą mieć wpływ na przesunięcie terminu oddania inwestycji do użytku. Oprócz opisanej sytuacji przy budowie stacji Powiśle usuwano niewybuchy, napotkano na niezewidencjonowane obiekty. Uruchomiony został objazd tunelu w kierunku Żoliborza szybko przystosowanym do tego bulwarem wiślanym oraz w kierunku Wilanowa Wybrzeżem Kościuszkowskim. Obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/godz. Wiktor Krakowski Fot. Leonard Karpiłowski,

Nie oddam Sfinksa Czerwonym Khmerom Pewien młodzieniec zapytał, czy złożę podpis na rzecz usunięcia pomnika Czterech Śpiących. odpowiedziałem, że nie będę głosował za likwidacją Sfinksa. On argumentował, że likwidacja pomnika Braterstwa Broni jest wyrazem walki z komunizmem, a zatem: czy ja jestem za komunizmem? Odpowiedziałem, że jestem za wolnym rynkiem, demokracją obywatelską, za światem wartości. Komunizm jest często mylony z bolszewizmem, z systema-

mi wrogimi jednostce ludzkiej. Żołnierze radzieccy, rówieśnicy mojego rozmówcy, gdy walczyli przeciwko hitlerowcom byli pewni, że walczą ze złem oraz że niosą wolność. Zupełnie kim innym był Stalin, ich wódz, który zabierał wolność Polakom. Dlatego nie będę wnioskował o budowę pomnika Stalinowi. Czy jednak będziemy likwidować pomniki prezydentów USA, wykreślać ich nazwiska z nazw ulic – przykładowo plac Wilsona - ponieważ Ame-

www.IGLAKI.pl TUJE - JAŁOWCE - CYPRYSIKI KOLUMNOWE i PŁOŻĄCE Szkółka Roślin Iglastych ul. SYTA 54 Wilanów - Zawady tel. 662-587-054 22 642-50-62 Zapraszamy codziennie w godz. 10.00 - 20.00

rykanie dopuścili się zbrodni ludobójstwa na Indianach, a ich prezydent wraz ze Stalinem oddał Polskę w strefę wpływów sowieckich? Pamiętam, jak źle przyjęliśmy wycięcie napisu Arbeit macht frei w bramie wejściowej obozu Auschwitz. A teraz słyszymy, że działacze związkowi usunęli imię Lenina z bramy stoczni w Gdyni. Chyba nie zauważyli, że wiszące na bramie 21 żądań robotników straciły kontekst. W niszy Pałacu Kultury stoi robotnik w kamieniu i trzyma księgę z nazwiskami: Marx, Engels, Lenin. Zdaniem pewnego radnego należy skuć te nazwiska. Czy mamy wykreślić z podręczników nazwiska ludzi, których działań nie akceptujemy? Czy mamy wykreślić wszystkie wojny? Czy mamy zlikwidować muzea? A może poprosimy, by to zrobili Czerwoni Khmerowie? Andrzej Rogiński


7

POŁUDNIE - Bemowo, Ochota, Ursus, Włochy, Wola

Album wspomnień wydarzenia, które wydają się bliższe, niż wynikałoby to z informacji towarzyszącej pojawiającym się na ekranie datom. Rok 1941, 6 stycznia. A to już lato. 1942,

w słoneczne, letnie dni jeździł W większość zdjęcia są staranwtedy z Włoch do… Rimini. No nie opisane. Tu i ówdzie pojawiamoże jeszcze nad Wisłę. Dziew- ją się literki N jak nieznany. czyny w strojach kąpielowych Zdjęcia ocalały, przenosząc do w tamtym stylu i wysportowani naszych czasów wspomnienia.

w stanie rozpoznać krąg przyjaciół i kolegów braci Mizerskich. Wspomnienia zataczają kręgi. Elipsa czasu. Na ekranie pojawia się też elipsa - pieczęci atelier Foto-Film, Moniuszki 17 m. 2 Bogdana Domańskiego. Autor zdjęć nie przeżył wojny. Spoglądam na sąsiadów. Skupione twarze. Czasem jakiś pogodny uśmiech rozświetli sędziwe oblicze, gdy kolejne fotografie przywołują - może nawet z niepamięci – jakieś miłe chwile, wspomnienia. Są zdjęcia sportowe: narty, futbol, boks. Doktor Gawkowski, pasjonujący się historią sportu warszawskiego, patrzy na nie z zainteresowaniem nie tylko naukowym. Wielu obecnych na spotkaniu odkrywa jakiś nieznany dotąd obraz miejsca, w którym dziś mieszkają - od lat, bo są stąd, trochę krócej, bo z wyboru życiowego, albo zupełnie przy-

Othello

1943. Dwa lata na ponad osiemdziesięciu fotografiach. Zdjęcia są czarno-białe. Takie wtedy były dostępne. Ale opowieść Jana Mizerskiego sprawia, że nagle widzimy kolory kwiatów w ogrodzie, zieleń parkową, błękit nieba odbitego w gliniance, która służyła ówczesnej młodzieży za kąpielisko i plażę. Kto by

młodzieńcy. Spotkania i wieczory, rodzinne i towarzyskie, potańcówki, nawet w trudnym czasie, gdy wojna – nie tylko głodem i… brakiem nowych butów przypominała, że któregoś dnia, spośród żywych, roześmianych młodych ludzi z fotografii zabraknie tego i tego. Nie wiadomo, co się stało tą dziewczyną…

Dokumentują życie codzienne w latach wojny, gdy każdy dzień – dla wielu – był jak los na loterii. Pusty albo trafiony. Widzowie rozszyfrowują na ogół bezbłędnie miejsca, jeśli w tle fotografii pojawiają się zabudowania, charakterystyczne kamienice. - O, ten dom jeszcze stoi – wtrąca ktoś z sali. Za chwilę uważny widz będzie

22 i 23 września w OSiR Ochota przy ul. Nowowiejskiej 37 B odbędą się XI Mistrzostwa Polski gry planszowej Othello. Początek w sobotę o godz. 10.30. Zawody są otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Zapowiedzieli się najlepsi zawodnicy z całego kraju, którzy będą rywalizować o prawo do reprezentowania Polski w Mistrzostwach Europy. Obok najlepszych wystartują mniej doświadczeni gracze, a nawet nowicjusze. Zawody odbędą się systemem szwajcarskim, kontro-

padkiem, gdyż zostali zachęceni ofertę developera: Villa… Kasztanowy… Osiedle Tęczowe… Nie wiem. Tych ostatnich chyba jednak nie było na sali. Zdjęcia wyjechały z Janem Mizerskim w 1983 r., po śmierci jego matki. Zapakowane w szary papier, w skontrolowanej historycznie i opieczętowanej urzędowo, zalakowanej paczce. Przez dłuższy czas leżały na półce w domu, aż do momentu, gdy w porozumieniu z lokalnymi organizacjami kultywującymi tradycje i dokumentującymi przeszłość Starych i Nowych Włoch J. Mizerski postanowił podzielić się zachowanymi obrazami i pokazać stare - jakże potrzebne! – fotografie. Dobrze, że tak się stało. Przed nami kolejne imprezy w bibliotekach, domach kultury, klubach osiedlowych, które odkryją historię naszej ulicy, domu lub osiedla Michał Borzymiński

lowanych na dystansie 11 rund. Czterech najlepszych zawodników rozegra wielki finał. Organizatorzy zapowiedzieli dyplomy i upominki dla wszystkich startujących oraz puchary i nagrody rzeczowe dla najlepszych. Patronat nad zawodami objął Krzysztof Kruk, zastępca burmistrza dzielnicy Ochota. Udział w turnieju jest bezpłatny. Organizatorem jest Towarzystwo Miłośników Gier Umysłowych, które w tym roku obchodzi jubileusz 20-lecia działalności. Więcej: www.mpothello2012.pl

KUPIĘ l Antyki, monety, znaczki,

AGD - RTV NAPRAWA MASZYN DO SZYCIA DOJAZD GRATIS TEL. 508-08-18-08 l A - Naprawa Komputerów, Tanio, 503-432-422. l Anteny 601-86-79-80, 22 665-04-89. l Naprawa pralek, lodówek, tanio, 502-253-670, 22 670-39-34.

AUTO-MOTO l Każde auto całe lub rozbite, uczciwie - gotówka, 604-874-874. l Kupię każde auto z lat 1998

- 2012, najwięcej zapłacę, szybki dojazd, gotówka, 500-666-553. l Skup aut po 98 r. Najwyższe ceny, płatność od ręki, profesjonalna obsługa, 500-540-100.

USŁUGI Kancelaria Radców Prawnych

metro pl. Wilsona, ul. Słowackiego 5/13 lok. 142 tel. 22 241-17-14 office@bsskancelaria.pl pełny zakres spraw przedsiębiorców i osób fizycznych, w tym: odszkodowania, umowy, sprawy nieruchomości, spadki, rozwody, reprezentacja w sądzie i przed urzędami, profesjonalni pełnomocnicy. Uprzejmie zapraszamy

P R A W N I K Tel. 517-249-447 PORADY 49 zł 22 666-92-52 OD

Popołudnie (jeszcze przed wakacjami) w Czytelni Naukowej nr VI. Kilka minut przed 17.30 wszystkie krzesła zajęte. Jedno czy dwa zarezerwowane położoną kurtką czy gazetą. – Żona się spóźni – tłumaczy człowiek, którego regularnie spotykam na ciekawych spotkaniach i prelekcjach organizowanych w tym miejscu przez Bibliotekę Publiczną w Dzielnicy Włochy. Ludzie wymieniają ukłony. Znajomi rozmawiają z gościem dzisiejszego popołudnia, Janem Mizerskim (na zdjęciu). Większość zna się - przynajmniej z widzenia. Siedzę prawie po sąsiedzku z dr. Robertem Gawkowskim, historykiem z Uniwersytetu Warszawskiego, autorem m.in. imponującej monografii dzielnicy Włochy. Za nami Jolanta Piecuch, radna dzielnicy ze Stowarzyszenia Sąsiedzkiego Włochy. Za chwilę Magdalena Foks z fundacji Stare Nowe Moje Włochy wita publiczność i gościa dzisiejszego spotkania, człowieka, który wychował się we Włochach. Chociaż ścieżki życia zaprowadziły go na drugą stronę Bałtyku do Szwecji, z tym miejscem jest nadal związany. Matylda Gadomska ze Stowarzyszenia Sąsiedzkiego Włochy wyświetla kolejne slajdy, a J. Mizerski wspomina. Na ekranie pojawiają się powiększone, stare fotografie. Mimo słusznego wieku 84 lat, pan Jan prowadzi żywą narrację, wspomina odległe

l A - Przeprowadzki, 512-139-430. l A - Sprzątanie piwnic, wywóz mebli, 694-977-485. l Cyklinowanie, 663-163-070. l DEZYNSEKCJA skutecznie, 22 642-96-16. l Hydraulika, gaz, glazura, Zenek - 691-718-300. l Malowanie, 602-126-214. l Malowanie A-Z, remonty, referencje, lato 25% taniej, 501-255-961. l Opróżnianie piwnic, strychów, garaży, wywóz mebli, śmieci, gruzu, 503-711-500. l Tynki gipsowe, cementowo-wapienne, www.budax.pl - 511-529-965.

ZDROWIE l PROTETYKA - PROTEZY

z miękką wyściółką, z przyssawkami, szkielety bezklamrowe, korony, naprawa protez, 694-898-532. l TANIO, SZYBKO, GWARANCJA. Naprawa protez. Wykonanie nowych protez. Proteza calkowita 300 zł; Proteza szkieletowa 500 zł; 602-646-986.

meble, obrazy, pocztówki, książki oraz inne przedmioty, 22 610-33-84, 601-235-118, 669-154-951. l Aktualnie antyki wszelkie za gotówkę, 601-336-063, 504-017-418. l Antyki za gotówkę, obrazy, platery, militaria, srebro, zegarki, bibeloty i inne. Antykwariat ul. Dąbrowskiego 1, 22 848-03-70, 601-352-129. l Skup książek, 22 826-03-83, 509-548-582. l Złom, wszystko co metalowe, dojadę, 503-711-500.

FINANSE l Pozabankowe pożyczki

pod zastaw nieruchomości, 530-127-700.

NAUKA l Komputer Indywidualnie, 692-872-151.

NIERUCHOMOŚCI l Sprzedam mieszkanie Natolin-Ursynów blisko metra, 793-973-996.


Sięgnąć po indeks dokończenie ze strony 1 Do 14 września przyjmowane są dokumenty na kierunek logistyka mediów – specjalność: technologie informacyjne mediów. Daria Panasiuk, z biura informacji i promocji Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie: - Zachęcamy do studiowania w nowoczesnym kampusie z doskonałymi warunkami dydaktycznymi. Oferujemy aż 32 kierunki studiów na 13 wydziałach. Dwa razy otrzymaliśmy tytuł Najbardziej Innowacyjnej

i Kreatywnej Uczelni w Polsce. Rekrutacja na studia dzienne w SGGW została zakończona. Do 16 września można zapisać się jeszcze na studia zaoczne. Wolne miejsca są m.in. na kierunkach: budownictwo (18 miejsc), ekonomia (20 miejsc), socjologia (100 miejsc), turystyka i rekreacja (10 miejsc), zootechnika (50 miejsc), technologia żywności i żywienie człowieka (42 miejsca). Najbardziej popularne kierunki studiów I stopnia na studiach stacjonarnych to: finanse i rachunkowość, weterynaria, die-

tetyka, gospodarka przestrzenna i biotechnologia. Studia zaoczne to: budownictwo, finanse i rachunkowość logistyka, gospodarka przestrzenna, technologia energii odnawialnej. Nowa oferta edukacyjna Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego to bezpieczeństwo żywności, hodowla i ochrona zwierząt towarzyszących i dzikich, inżynieria ekologiczna, żywienie człowieka i ocena żywności. Do 9 września kandydaci na studia licencjackie w Szkole Głównej Handlowej mogli rejestrować się w Internetowym

Tunel prefabrykowany i… gaz dokończenie ze strony 5 Kiedy konkretnie będzie można mówić o kontynuacji, czyli „drugim podetapie pierwszego etapu”, polegającym na przejściu ponad kolejnymi torami na Bemowo, dziś jeszcze nie wiadomo. Budowa arterii na granicy dzielnic Włoch i Ursusa ma kontekst uboczny ważny dla mieszkańców okolicy nie mniej niż spodziewane korzyści komuni-

kacyjne. W lipcu i sierpniu – za pierwszym i drugim razem „jakby się umówili na jedenastego” - koparki na budowie Nowolazurowej dwa razy przerwały sieć gazową. Awarie były poważne ze względu na sam gaz i liczbę odbiorców pozbawionych jego dostaw. Obecna procedura postępowania kryzysowego Mazowieckiej Spółki Gazownictwa (Oddział Zakład Gazowniczy Warszawa), na którą składają się m.in.: powiadomienie mieszkańców, wyłącze-

nie zaworów przy gazomierzach, kontrola urządzeń domowych zasilanych gazem, ponowne otwarcie dopływu gazu do mieszkań budzi wątpliwości. - Mieszkańcy doświadczeni z powodu prac na Nowolazurowej dwukrotnie, szczególnie ci, którzy po powrocie do domu i odkręceniu kurka stwierdzali, że coś się stało – są zaniepokojeni. Zwłaszcza ci, którzy informację o awarii uzyskali od sąsiadów. Niepokoi wiara w to, że „nic się stało”. Tekst i zdjęcie: Bartek Kwiecień

Systemie Rekrutacyjnym. Czas na składanie dokumentów mają od 13 do 15 września. Na kandydatów czekało 28 miejsc na kierunku management, który dzięki dofinansowaniu z UE jest za darmo. Ponadto na niestacjonarnych studiach popołudniowych czekało na studentów 158 miejsc, a na niestacjonarnych sobotnio-niedzielnych – 219 miejsc. Marcin Poznań, rzecznik prasowy SGH akcentuje atuty studiowania w tej uczelni. Zaliczyć do nich należy możliwość uzyskania kwalifikacji ACCA, udział w specjalizacji międzykierunkowej, część studiów za granicą, udział w programach podwójnego dyplomu, udział we wspólnych projektach z partnerskimi firmami. W Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych rekrutacja przeprowadzana jest do końca września na wydziałach: informatyki, sztuki nowych mediów - grafika, architektury wnętrz, zarządzania informacją oraz kultury Japonii. Jednak kandydaci na kierunki grafika i architektura wnętrz muszą uwzględnić jeszcze konieczność przygotowania teczki z pracami (20-30 prac) i odbycia rozmowy kwalifikacyjnej w tym okresie. Liczba miejsca na wszystkie kierunki studiów jest limitowana. Kandydaci przyjmowani na studia dzieleni są na maksymalnie 16-osobowe grupy. Największą popularnością co roku cieszą się kierunki informatyka oraz grafika. Monika Wilga, biuro prasowe PJWSTK: - Do dyspozycji stu-

dentów wszystkich kierunków są nowoczesne laboratoria, specjalistyczne pracownie informatyczne, graficzne, projektowe, wyposażone w najnowocześniejszy na rynku sprzęt. Uczelnia współpracuje z głównymi firmami z branży IT. Dzięki tej współpracy studenci mają zarówno dostęp do najnowszego na rynku oprogramowania komputerowego jak i możliwość odbywania staży i praktyk zawodowych u swoich przyszłych pracodawców. Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych oferuje także rozbudowany system stypendialny. Studenci otrzymują stypendia: socjalne, naukowe, sportowe. Dodatkowo PJWSTK oferuje także zniżki w czesnym dla najlepszych maturzystów, specjalne stypendia przyznawane dla najlepszych studentów, program darmowych studiów dla trzech najlepszych maturzystów z województwa mazowieckiego. Wolne miejsca ma Collegium Civitas. Studiować można na kierunkach: stosunki międzynarodowe, dziennikarstwo, politologia i socjologia. Rekrutacja trwa do końca września. Najczęściej przez studentów wybierane są socjologia, stosunki międzynarodowe i dziennikarstwo. Uczelnia w ramach istniejących kierunków uruchomiła nowe specjalności, w tym anglojęzyczne, m.in.: na socjologii – psychologia społeczna; international relations – business in international relations, european studies, international relations, management

and marketing in cross-cultural context, media, diplomacy and international negotiations. - Dzięki dofinansowaniu z UE wzbogaciliśmy ofertę o studia z niższym czesnym, już 1100 zł za semestr – powiedziała Marta Okoń, specjalista ds. public relations Collegium Civitas. Wolne miejsca są również w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej. W uczelni można studiować m.in. na kierunkach: psychologia, psychology in English, bezpieczeństwo wewnętrzne, anglistyka, anglistyka – specjalność nauczycielska, filologia szwedzka, prawo, kulturoznawstwo, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, studia azjatyckie i international business relations. Do października można składać dokumenty w Wyższej Szkole Mazowieckiej. Uczelnia oferuje studia na kierunku fizjoterapia. Rekrutacja trwa też w Wyższej Szkole Społeczno–Ekonomicznej na dwóch kierunkach: bezpieczeństwo narodowe i finanse i rachunkowość. Szkoła Wyższa Almamer przyjmuje na wydziały: ekonomiczny, turystyki i rekreacji, administracji i politologii oraz na wydział ochrony zdrowia. W Uczelni Warszawskiej im. Marii Skłodowskiej–Curie studiować można m.in. na kierunkach: budownictwo, geodezja i kartografia, elektrotechnika, informatyka, ekonomia, zdrowie publiczne i pielęgniarstwo. Szkół wyższych, o których indeksy można się ubiegać, w Warszawie jest o wiele więcej.

wa, który awansował po trzech sezonach występów w klasie B. Piłkarze tego zasłużonego klubu sportowego marzą zapewne o ponownych występach co najmniej w lidze okręgowej. Jak na drużynę, która musi walczyć także z trudnościami pozasportowymi – po utracie boiska na Woli, zawodnicy radzą sobie nadspodziewanie dobrze. W tej grupie klasy A także obejrzymy mecze derbowe, gdy Sarmata zmierzy się z rezerwami Okęcia. Rywal Sarmaty gra już siódmy sezon na tym poziomie rozgrywek i wykazuje godną zauważenia

stabilizację. W tej samej grupie są m.in. trzy inne warszawskie kluby piłkarskie m.in. Gwardia, której najlepsi gracze niegdyś reprezentowali nasz kraj (Jerzy Kraska, Władysław Żmuda). Na koniec odnotujmy jeszcze zapowiedź ciekawych spotkań w grupie Warszawa III, klasy B, gdzie zmierzą się rezerwy Przyszłości i Świtu. Pierwsze drużyny obu klubów występują w lidze okręgowej. Zapowiada się zatem rywalizacja dwuwymiarowa. Oby na jak najwyższym poziomie sportowym.

Andrzej Sitko

Futbol nostalgiczny Warszawa 02-624 ul. Puławska 136 tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15 www.poludnie.com.pl poludnie@poludnie.com.pl ogloszenia@poludnie.com.pl poludnie_glos@poczta.onet.pl Wydawca: Andrzej Rogiński "Południe" redaktor naczelny: Andrzej Rogiński Redaktor prowadzący wydanie: Michał Borzymiński m.borzyminski@poludnie.com.pl Redakcja czynna w pon. - czw. w godz. 9.00 - 17.00 pt. w godz. 9.00 - 16.00 W tych godzinach przyjmujemy także ogłoszenia. Łamanie, układ i oprawa graficzna: Galder Grasfjord© Druk: Polskapresse ISSN 2082-6516

Wydawca jest członkiem Warszawskiego Towarzystwa Prasy Lokalnej Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustowania nadsyłanych tekstów oraz zmian tytułów. Teksty sponsorowane oznaczamy skrótem TS Następny numer ukaże się 27 września 2012 r.

Po nieudanych dla reprezentacji mistrzostwach Europy, po klęsce w rywalizacji o udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Europy, w sezonie 2012/13, w którym kadra Franciszka Smudy będzie przepoczwarzać się w kadrę Waldemara Fornalika i walczyć o awans do turnieju FIFA 2014, alternatywą dla zawiedzionych miłośników piłki nożnej mogą być rozgrywki drużyn od trzeciej ligi w dół. Nie wierzycie? Na boiskach, spośród których przynajmniej kilka ma ulotny urok pól futbolu nie do końca skażonego komercją, zdarzają się ciekawe, zacięte mecze. Ceremoniał sportowy, barwy, kolorowe oprawy w granicach prawa oraz spotkania sąsiedzkie, które pozwalają cieszyć się wspólnie, gdy nasi wygrywają. I wspólnie przeżywać gorycz porażki. Radość na trybunach, które mogą pomieścić w najlepszym razie od stu, dwustu do kilkuset, góra tysiąca kibiców przybiera formy nostalgiczne. Starsi kibice wspominają czasy, gdy legalnie można było przynieść napoje dziś rygorystycznie zakazane i nikt z powodu ich spożycia nie dostawał odlotu groźnego dla otoczenia i dla samego odlatującego. Był nastrój, były emocje i niezłomna wiara, że jesteśmy najlepsi albo przynajmniej nie najgorsi. Gdzie się podział umiar i rozsądek wspominaliśmy na stadionie RKS Okęcie podczas ostatniego meczu sezonu 2011/12, w którym „lotnicy” podejmowali pewną awansu Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Na większość spotkań trzeciego i dalszych planów piłkarskich

nie sprzedają biletów. Wstęp jest wolny, a bramy – jeśli są - stoją otworem. Idźcie na spacer, zabierzcie sąsiadów i zatrzymajcie się na dwie godziny na stadionie blisko domu. W III lidze (grupa łódzko-mazowiecka) Ursus Warszawa nie będzie cieszyć się niepodzielnym mianem trzeciej siły piłkarskiej stolicy. Z gry na tym poziomie wypadł Hutnik, który pod zmienionym szyldem na czele z prezesem Andrzejem Strejlauem zaczyna nowy żywot w klasie B. Ursusowi przybył za to nowy rywal GKP Targówek. Będą więc w trzeciej lidze warszawskie derby. Piłkarze Ursusa zagrają także m.in. na boisku w Aleksandrowie Łódzkim, gdzie pierwsze piłkarskie kroki stawiał nieodżałowanej pamięci Włodzimierz Smolarek. W IV lidze grupa mazowiecka (południe) występuje wspomniane Okęcie. Będzie rywalizować m.in. z piłkarzami Wilgi Garwolin. Drużyna z Garwolina dwukrotnie pokonała w grach barażowych o awans do czwartej ligi Olimpię Warszawa. Olimpia pozostała w lidze okręgowej, ale „za karę” wylądowała w I grupie rozgrywkowej - na prawym brzegu Wisły. - Drużyna tak naprawdę zajęła miejsce swojej pogromczyni – podkreślają w Mazowieckim Związku Piłki Nożnej. W II grupie rozgrywkowej warszawskiej ligi okręgowej zatrzęsienie lewobrzeżnych drużyn warszawskich. Przyszłość Włochy spotka się z sąsiadami zza miedzy czyli Ursusem II. Druga drużyna „traktorków” awansowała po czterech sezonach występów

w klasie A. Z powrotu do ligi okręgowej po dwóch sezonach gry w klasie A cieszą się również kibice GKS Świt. W 26. meczach sezonu 2011/12 Świt jedenaście razy wygrywał na swoim boisku i dziesięć w meczach wyjazdowych. Warto podkreślić zjawiskową dyspozycję strzelecką chłopaków z Oświatowej. Zdobyli 104 gole! Czy na przypadające w przyszłym roku dziewięćdziesięciolecie klubu ulecą w górę jak… gaz? Bo to przecież Gazowniczy Klub Sportowy! W klasie A, grupa Warszawa III występuje Sarmata Warsza-

Michał Borzymiński

Dla Kostka i jego kolegów z Rybnickiej piłka jest jeszcze czystą radością… Czy zamienią ją na kolejny obowiązek?


Poludnie Bemowo nr 11 z dnia 13 wrzesnia 2012