Issuu on Google+

zima

winter

O3 2O12

Pieniny National Park 80 years of history

ISSN 2299-4084

grudzień styczeń luty | December January February | 2012/2013 | cena 15 zł (w tym 8% VAT) | price 4 €

Pieniński Park Narodowy 80 lat historii

Architektura górali pienińskich Pieniny Highlander Architecture

Cietrzew ginący trubadur Black grouse the vanishing troubadour

Cerkiew w Jaworkach The Lemko church in Jaworki


obiekty sakralne | sacred heritage............... 40

Cerkiew w Jaworkach | The Lemko church in Jaworki Joanna DaranowskaŁukaszewska

z dziejów regionu| history of the region......... 48

Jak do Szczawnic podróżowano... | Travelling to Szczawnice in the olden days...

Pieniński Park Narodowy – 80 lat historii | Pieniny National Park – 80 years of history | Maciej Szajowski

Barbara Alina Węglarz

Zerwany most | The ruptured bridge

wywiady | interviews......................................... 18

Krzysztof Koper

Michał Sokołowski, dyrektor Pienińskiego Parku Narodowego | Michał Sokołowski, director of the Pieniny National Park

krajobrazy | landscape................................... 58

Wdżar z anomalią magnetyczną | Wdżar and its magnetic anomaly

Stanisław Zachwieja

architektura | architecture.............................. 26

6 | polski region

natura | nature.................................................. 64

Cietrzew – ginący trubadur | Black grouse – the vanishing troubadour Robert Kamieniarz

fot. | photo by G. Leśniewski

Marek Majerczak

Remigiusz Chrzanowski, Anna Chrzanowska

fot. | photo by M. Majerczak

Niedzica Węgierski brat na polskiej ziemi | A Hungarian brother in the Polish lands

fot. | photo by J. Waruś

Barbara Alina Węglarz

fot. | photo by A. Wojnicz

biografie | biographies.................................... 34

Jan Wiktor piewca Pienin | The bard of the Pieniny

fot. | photo by M. Szajowski

w numerze contents

atrakcja regionu | regional attraction.............. 8


O3 2O12 | z i m a w i n t e r

fot. | photo by J. Waruś

obiekty | sites.................................................. 104

Organy | The Organ Stanisław Zachwieja

z kart historii | notes from the past................ 108

Pieniny w Schengen | Pieniny in Schengen | Marek Majerczak

Prof. Ludwik Frey

folklor pieniński | Pieniny folklore .................. 76

Barbara Alina Węglarz

Wyprawa do Jaskini Bielskiej | Expedition to the Belianska Cave

fot. | photo by A. Wojnicz

Architektura górali pienińskich | Pieniny Highlander Architecture

atrakcje pogranicza........................................ 114 | borderland attractions

Prof. Stanisław Czaja

zwyczaje i obyczaje | customs and habits...... 86 fot. | photo by M. Majerczak

Góralskie serce Krystyny Aleksander | The highlander's heart of Krystyna Aleksander Ryszard M. Remiszewski

Leszek Horwath

Jak pachnie i smakuje Swiatyj Weczer |The tastes and aromas of the Holy Evening Leszek Horwath

zespoły regionalne i stowarzyszenia............... 96 regional associations and bands

110 lat Zespołu Regionalnego im. Jana Malinowskiego | 110 years of the Jan Malinowski Regional Ensemble | Alina Lelito

sport | sport...................................................... 126 fot. | photo from R. M. Remiszewski

kuchnia regionalna | regional cuisine.............. 93

fot. | photo by A. Wojnicz

ludzie z pasją | people and their passions..... 122

Swiatyj Weczer u Łemków | Lemkos' Holy Evening

www.polskiregion.pl

Cis pospolity .......... 70 niezwykły, chociaż pospolity | Common yew so exceptional, though common

fot. | photo by M. Szajowski

fot. | photo by M. Majerczak

w numerze contents

Historia narciarstwa w Pieninach | The history of skiing in the Pieniny Ryszard M. Remiszewski

fotoreportaż | photo story............................... 132 wydarzenia minionego kwartału

| from the previous season............................... 134 mapa Pienin | map of the Pieniny................... 143 w kolejnym numerze | in the next issue.......... 146 polski region

|7


wywiady interviews

Skarbiec polskiej przyrody Treasury of Polish nature

Z Michałem

Sokołowskim,

fot. | photo by Marek Majerczak

dyrektorem Pienińskiego Parku Narodowego, rozmawia Stanisław Zachwieja

18 | polski region

Michał Sokołowski,

Director of the Pieniński National Park, interviewed by Stanisław Zachwieja


Pieniński Park Narodowy jest jednym z najmniejszych, a  zarazem najczęściej odwiedzanych parków w Polsce. Czemu to zawdzięcza? Michał Sokołowski: Zapewne przyczyny są dwie. Pierwsza to rzeczywista wartość przyrodniczo-krajobrazowa Pienin. Wyjątkowość tego terenu na skalę kraju, a nawet Europy polega na tym, że na niewielkim obszarze występuje tu mnóstwo atrakcji przyrodniczo-krajobrazowych, a  także historyczno-kulturowych. Druga przyczyna to historia tego miejsca. Od początku XIX wieku do Szczawnicy przyjeżdżali luminarze polskiej literatury, muzyki, ludzie kultury i dzięki nim Pieniny były rozsławiane na całą Polskę i zagranicę. Ta sława Pienin w naszym kraju jest do dziś aktualna. Na pewno tym czynnikiem jest też historia powstania Pienińskiego Parku Narodowego. Został powołany jako jednostka organizacyjna w  maju 1932 roku. Jednocześnie był to drugi w świecie i pierwszy w Europie transgraniczny obszar chroniony, ponieważ w tym samym czasie powołano po drugiej stronie granicy – Słowacki Rezerwat Przyrody. W  1964 roku po stronie słowackiej założono Pieniński Narodowy Park (PIENAP). W tym roku obchodzimy 80. rocznicę powstania PPN.

Pieniński National Park is one of the smallest and yet one of the most frequently visited parks in Poland. What does it owe its popularity to? It seems that there are two reasons. The first is the actual natural landscape value of the Pieniny. The uniqueness of the area on a countrywide scale, if not a European one, lies in the fact that there are plenty of natural landscape attractions, and also those of historical and cultural significance within this small area. The other reason is the history of the place. Beginning with the 19th century, Szczawnica was visited by luminaries of Polish literature and music, people of culture – and it is thanks to them that the Pieniny have been made famous throughout Poland and abroad. This fame of the Pieniny in our country remains true to this day. Certainly also a factor is the history of the Pieniński National Park’s establishment. It was founded in May 1932 as the world’s second and Europe’s first transborder protected area, as the Slovak Nature Reserve was established on the other side of the border at the same time. In 1964, the Pieniny National Park (PIENAP) was established on the Slovak side. This year we celebrate the 80th anniversary of the establishment of the Polish park.

Czy planowane są jakieś uroczystości z okazji jubileuszu? Od początku roku podkreślamy ten fakt w naszej korespondencji stemplowanej okolicznościową pieczątką. Poza tym wydaliśmy materiały edukacyjne i  promocyjne. Ważnym wydarzeniem będzie grudniowe uroczyste wspólne posiedzenie Rad Naukowych Pienińskiego Parku Narodowego i PIENAP-u. Miała być konferencja, ale z  przyczyn finansowych, zwłaszcza po stronie słowackiej, musieliśmy ją odwołać.

Are there any celebrations planned to commemorate the jubilee? From the beginning of the year, we have emphasised this fact in our correspondence, marking it with a jubilee seal. We have also published educational and promotional materials. An important event will be the joint session of the Scientific Councils of the Polish and Slovak parks due to be held in December. A conference was planned, yet for considerations of a financial nature, especially on the Slovak side, we had to call it off.

fot. | photo by Stanisław Zachwieja

fot. | photo by Marek Majerczak

wywiady | interviews |

Michał Sokołowski – leśnik, absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w  Warszawie. Zawodowo związany był z Instytutem Leśnictwa w Warszawie, a od 1982 roku nieprzerwanie pracuje w Pienińskim Parku Narodowym z siedzibą w Krościenku. Parkiem kieruje od września 1998 roku. Michał Sokołowski, Forester, graduate of the Warsaw University of Life Sciences (SGGW). Professionally associated with the Forestry Institute in Warsaw, since 1982 he has worked continuously at the Pieniński National Park based in Krościenko, where he has held the post of its director since September 1998.

polski region

| 19


fot. | photo by Marek Majerczak

Niedzica

Węgierski brat na polskiej ziemi A Hungarian brother in the Polish lands

fot. | photo by Marek Majerczak

Marek Majerczak

26 | polski region


Jan Wiktor Pieniny i ziemia sądecka

On two opposite slopes, encircled with the ramparts of rocks, intersected with the Dunajec, there stood two castles casting glances toward each other. Two enemies for centuries. Both have survived to this day - one in ruin, the other saved in most part - jarring the skies with the hard walls among the spruces, as if they cloaked the remnants of the glory of their past under a heavy green robe. Jan Wiktor Pieniny and the Land of Sącz

polski region

architektura architecture

Na dwóch przeciwnych zboczach, skałami oszańcowanych, przeciętych Dunajcem, stały zamki, spozierające ku sobie. Dwaj wrogowie w ciągu wieków. Oba dotrwały do dzisiaj, jeden w gruzach, drugi w znacznej części ocalały, sterczący twardymi murami wśród smreków, jakby resztę swojej chwały, swej przeszłości zieloną delią okrywał.

| 27


|architektura|architecture

fot. | photo by Marek Majerczak

W

fot. | photo by Marek Majerczak

Jeden z dziedzińców zamku górnego One of Upper Castle courtyards

28 | polski region

ieś Niedzica jest jedną z kilkunastu na polskim Spiszu, granica państwa opiera się dzisiaj o  Magurę Spiską. Zamek o  nazwie Dunajec leży kilka kilometrów poza wsią, tuż nad najważniejszą pienińską rzeką przekształconą obecnie w sztuczny zbiornik. Dla wielu jest to jednak popularny zamek „Niedzica” – jeden z  najbardziej znanych zabytków w  Polsce, o  rozpoznawalnej sylwetce, bogatych zbiorach muzealnych, legendach i... licznych rolach filmowych, jak choćby w „Wakacjach z duchami”, „Mazepie” czy starym i nowym „Janosiku”. Ale kiedy wznoszono mury zamkowe, z  końcem XIII wieku, ten fragment Spisza należał do tzw. Górnych Węgier, a  właścicielami strażnicy były kolejne rody panów węgierskich: Berzewiczych, Drugethów, Berzewiczych-Schwarzów, Zapolyich, Horvathów, Joanellich, Horvathów-Palocsayów, Salamonów. W wieku XVI przez około 60 lat

T

he village of Niedzica is one of several in the Polish Spisz, while today’s state border is based on Magura Spiska. Dunajec Castle lies a few kilometres outside the village, overseeing the most important river of the Pieniny, recently transformed into an artificial reservoir at its foot. Many, however, refer to it popularly as the “Niedzica” Castle: a highlight of built heritage in Poland, with an easily identifiable silhouette, lavish interiors turned into a museum, legends, and roles in numerous films, notably the Wakacje z duchami / Holidays with Ghosts series, Mazeppa, and the old and new versions of Janosik. Yet when the castle walls were raised late in the 13th century, this fragment of Spisz belonged to what was known as Upper Hungary and the owners of this watch fortress were successive families of Hungarian lords: Berzeviczy, Drugeth, Berzeviczy-Schwarz, Zápolya, Horváth, Joanelli, Horváth-Palocsay, and Salamons. In the 16th


zamek był w rękach polskich magnatów Łaskich. Ileż dziwnych, obco brzmiących nazwisk... To wszak pogranicze, barwny tygiel narodowościowo-wyznaniowy, arena ciągłych zmian, plebiscytów, aneksji. Pełniąc podobną funkcję co sąsiad z polskiej strony Dunajca, czyli strażnicy strategicznego traktu handlowego, miał zamek niedzicki więcej szczęścia: niemal cały czas zamieszkały, w rękach dobrych gospodarzy przetrwał w doskonałym stanie do dnia dzisiejszego. Obecny wygląd zawdzięcza przebudowie dokonanej z początkiem XIX wieku przez Andrzeja Horvatha – stał się wówczas rezydencją pełną blasku, o  której głośno było na  całych Węgrzech, również z  racji barwnych opowieści o  odbywających się tam wystawnych balach i  zabawach. Czy już wówczas siadano po biesiadzie do łodzi i spływano Dunajcem?

century, for around 60 years the castle was in the hands of Polish magnates of the Łaski family. After all, this is a borderland: a colourful melting pot of nations and denominations, an arena of continuous changes, plebiscites, and annexations. Playing a role similar to its neighbour on the Polish side of the Dunajec, a watchtower on a strategic trading route, the Castle in Niedzica was the luckier: inhabited most of the time, in the hands of talented and effective owners, it has survived in perfect condition to this day. It owes its current appearance to a reconstruction in the early 19th century conducted by Andrzej Horvath: in his day, the place became a glamorous residence, of great renown throughout Hungary, also thanks to the colourful tales about the lavish balls and revelries taking place within its walls. Could it have been true that even at the time, feasts ended in alighting into boats and a trip down the Dunajec?

fot. | photo by Marek Majerczak

architektura|architecture|

Studnia Brunhildy Brunhilda’s Well

polski region

| 29


Barbara Alina Węglarz

Jak do Szczawnic podróz·owano... Travelling to Szczawnice in the olden days.....

48 | polski region


z dziej贸w regionu history of the region

| 49

polski region


| z dziejów regionu | history of the region

Z

fot. | photo by Agnieszka Wojnicz

Jeszcze w 1860 roku Deotyma (Jadwiga Łuszczewska) pisała, że kto jedzie w  Karpaty, ten musi się wybierać z zapasami żywności, kobiercami, sprzętem gospodarskim i zgoła tak, jak w każdą podróż wybierali się nasi praojcowie...Należało zabrać ze sobą samowar i maszynkę do kawy, gdyż uwalnia od picia w restauracjach herbaty, której woń przenosi nas myślą na świeżo skoszone łąki (…) Droga bita, cesarski trakt, kończyła się w Mogilanach i gościniec zamieniał się w kamieniste łożysko na wpół wyschłych potoków, dzikie parowy...

anim powstały pierwsze linie kolei żelaznych, podróżowano do szczawnickich zdrojów karetami. W  Krakowie zamieniano je na lżejsze powozy i jadąc przez Myślenice, Lubień, Obidową i Nowy Targ, zatrzymując się to na nocleg, to na popas, zdążano na kurację. Doprowadzenie kolei żelaznej do Krakowa i  Starego Sącza znacznie usprawniło podróżowanie. Autorzy przewodników wskazywali, jak najdogodniej dojechać do Szczawnic czy to z wawelskiego grodu, czy z miasta Lwowa. Z  Krakowa — koleją Karola Ludwika do Tarnowa, stamtąd koleją tarnowsko-leluchowską do Starego Sącza. We Lwowie podróżny korzystał z  kolei Karola Ludwika, jadąc via Tarnów lub z  kolei państwowej – via Zagórz. W  Grybowie pociąg zatrzymywał się na 25 minut dla podwieczorku. Zamożne elity wysiadając z  pociągu w  Krakowie, przesiadały się do czekających już powozów; inni szli na Kleparz czy Podgórze, skąd w  dni targowe góralskie wózki zabierały gości. Następowało godzenie fiakra i ruszano w dalszą podróż. Kto miał więcej szczęścia, mógł skorzystać z  pocztowego wozu osobowego, który raz na dzień wyjeżdżał z  Krakowa. Owe wózki góralskie zachwalano jako jedyny środek do komunikacji po terenach górskich (...) drogi do Szczawnicy wiele jeszcze do życzenia pozostawiają ( ...) – pisano w 1861r. Tym, którzy jak najszybciej chcieli dostać się do zdrojowiska, polecano wyjechać z grodu rannym pociągiem do Bochni, a dalej pocztą lub wózkiem góralskim na Słopnicę, Kamienne do Zabrzezi, gościńcem do Nowego Sącza i  Szczawnicy – można jednym dniem stanąć u celu. Ze Starego Sącza, położonego znacznie bliżej Szczawnicy, wozy pocztowe wyjeżdżały dwa razy dziennie. Kto jednak nie decydował się z  miejsca na dalszą podróż, mógł

Zdjęcia archiwalne ze zbiorów Muzeum Pienińskiego Old photos from the Pieniny Museum archive

50 | polski region


z dziejów regionu | history of the region |

B

efore the first railways were laid, coaches were used to reach the springs of Szczawnica. In Kraków, they were exchanged for lighter carriages, and transported the holidaymakers and patients into the mountains via Myślenice, Lubień, Obidowa, and Nowy Targ, stopping for nights and repast on the way. Laying the railway from Kraków up to Stary Sącz greatly facilitated travelling. The authors of guidebooks advised how to reach Szczawnica the most comfortable way, whether travelling from Kraków or Lemberg (today’s Lviv). From Kraków, you took the Karl Ludwig (Archduke Charles) Galicia Railway to Tarnów, from where you travelled by the Tarnów–Leluchów train as far as Stary Sącz. In Lemberg, the traveller boarded the Karl Ludwig Railway and went via Tarnów, or alternatively took the state railway and travelled via Zagórz. Interestingly, the train made a 25-minute-long stopover in Grybów, “for afternoon tea”. Leaving the train in Kraków, the wealthy elites alighted into the carriages that already awaited them; others went to the district of Kleparz or further away to Podgórze, from where Highlander wagons collected the guests on market days. Prices and conditions were negotiated with the cabman, and travelling continued. The lucky ones managed to catch the passenger postal coach, which left Kraków once a day. The Highlander wagons were advertised as the only feasible means of transport in mountainous areas, as the “routes to Szczawnica still left plenty to be desired” (1861). Those who wanted to reach the spa in the quickest possible way were advised to take the morning train from Kraków to Bochnia, and from there to take either a Highlander wagon or a postal coach “towards Słopnica and Kamienne up to Zabrzezia, down the highway to Nowy Sącz and Szczawnica – an option that allows you to reach the destination in just a day.”

As late as 1860, the writer and poet Deotyma (Jadwiga Łuszczewska) wrote that anyone going to the Carpathians mustn’t forget “a veritable trove of victuals, rugs, and household goods when setting off for the journey, not unlike our forebears did”. The things that certainly needed taking included a samovar and coffee maker, as “they liberate you from drinking in restaurants tea, whose aroma transports us to the bliss of the freshly mown meadows”. The main road, i.e. the Imperial Highway, ended in Mogilany, where the road turned into “a stony bed of semi-dried streams, and wild ravines”.

polski region

| 51


dział pod patronatem Nadleśnictwa Państwowego w Krościenku nad Dunajcem

fot. | photo by Grzegorz Leśniewski

natura nature

The complexes of bogs and wet meadows, vast moss covered high peat bogs, expanses of forests interrupted with numerous clearings, and the area of the upper extremity of the forest in the mountains are the locations where you can run into the black grouse, the mysterious, springtime singer.

64 | polski region

Kompleksy bagien i podmokłych łąk, rozległe mszary torfowisk wysokich, lasy przerywane licznymi haliznami, a na terenach górskich strefa górnej granicy lasu to miejsca, w których można spotkać cietrzewia tajemniczego, wiosennego pieśniarza.


section under the auspices of the State Forest Authority in Krościenko nad Dunajcem

akcja

1zł na cietrzewia Robert Kamieniarz

Cietrzew

ginący trubadur Black grouse

the vanishing troubadour polski region

| 65


|

natura | nature

il. Małgorzata Flis

N

fot. | photo by Grzegorz Leśniewski

Toki rozpoczynają się około połowy marca i trwają do początków czerwca. Courting begins around mid-March and last until early June.

66 | polski region

iecodzienne odgłosy godowe tych ptaków z  rodziny kuraków oraz niezwykle widowiskowe walki samców zwanych kogutami były przez lata inspiracją dla pisarzy, malarzy, a  później dla pasjonatów fotografii przyrodniczej. Wyprawa na toki cietrzewi była również marzeniem wielu ornitologów i  myśliwych. Nie wszystkim jednak dane było obejrzeć to wiosenne misterium. Ostoje cietrzewi leżały bowiem często na terenach niedostępnych dla człowieka, zwłaszcza w okresie wiosennych roztopów, stąd dotarcie do nich wymagało starannie przygotowanej wyprawy. Kto podjął się tego trudu, zwykle nie żałował, a  czuszykanie i bełkotanie – frazy pieśni tokowej czarnych kogucików, brzmiały w uszach mimo opuszczenia tokowiska. W konsekwencji niejeden uczestnik tego niecodziennego spektaklu zapadał na „chorobę”, która w  kolejnych latach nie pozwalała pozostać w  domu w  okresie otwierania się pąków brzóz. Jest to bowiem znak, iż na mszarach lub w leśnych ostępach ma miejsce kulminacja toków cietrzewi. Niestety nie każdy człowiek potrafi cieszyć się urokami przyrody. Dla części społeczeństwa środowisko przyrodnicze było i jest przede wszystkim źródłem zasobów, z  których można korzystać bez ograniczeń. W  efekcie podejmowanym decyzjom zwykle nie towarzyszą refleksje nad przyrodniczymi konsekwencjami określonych działań. Cietrzew, a  właściwie jego środowisko życia, stało się jedną z  ofiar takiego podejścia. Z biegiem lat zmeliorowano bowiem tereny bagienne, będące ostojami tych ptaków, i zamieniono te obszary na kośne łąki oraz pastwiska. W  osuszonych kompleksach leśnych zalesiono z  kolei większość półotwartych i otwartych przestrzeni – halizn i płazowin, które również były miejscami bytowania tajemniczych trubadurów. W  konsekwencji przemysłowego wyrobu torfu zniknęły natomiast kopuły torfowisk wysokich. Przeobrażenia nie ominęły także terenów górskich, choć tam trudne warunki środowiskowe przez lata hamowały ludzkie zapędy. Następstwem działalności człowieka w ostojach cietrzewi były zmiany i  ubożenie tej części szaty roślinnej, która stanowiła o dostępności pokarmu i schronień dla tych ptaków. Osuszenie opisanych siedlisk spowodowało m.in. ograniczenie występowania krzewinek żurawiny i borówek, które są chętnie odwiedzane, szczególnie przez kury z młodymi. Z  kolei zagospodarowanie śródleśnych halizn, a  na obrzeżach lasów rozwój gospodarki pastwiskowej doprowadziły do zaniku tzw. strefy ekotonowej, tworzonej przez wczesne stadia spontanicznej sukcesji roślinności leśnej. To nie

T

he uncommon mating sounds made by these birds (from the Galliformes family), and the highly picturesque fights of the males, known as black cocks, have for years inspired writers, painters, and later also amateurs of nature photography. An expedition to the courting ground of the black grouse has been a dream of many ornithologists and hunters. Yet not everyone has had the opportunity to see this springtime mystery play. This is because the living grounds of the black grouse often used to lie in areas unavailable for people, especially during the springtime thaws, and reaching them required a carefully prepared expedition. Yet whoever embarked on the laborious trudge, hardly ever wished he hadn’t done so, as the hissing and gobbling – parts of the black cocks’ mating song – resounded in the ears long after one left the mating grounds. As a consequence, many a participant of this extraordinary spectacle went down with the “malady” that led them to leave home when birches were opening their buds in the following years. This is a clear sign that the combination of the black grouse courting reaches their culmination in the mosslands and unreachable areas of the forests. Unfortunately, not everyone is capable of enjoying the beauty of nature. For some people, the natural environment was and still remains the source of resources to be used without any limitation. As a result, the decisions they make as a rule are not accompanied by reflections on the impact certain actions and activity have on nature. The black grouse, or, rather its habitat, became the victim of such an approach. The years passed by, and the bogs and marshlands that provided a home to the birds were drained so that they turned into industrial and grazing meadows. In the dried-up forest complexes, the majority of open and semi-open spaces – the clearings that provided a place for the mysterious troubadours to live – underwent forestation. As a consequence of the industrial production of peat, the dome of the high peat bogs disappeared. Transformation did not pass the mountains by either, even though the difficult natural conditions brought a stop to human ambitions there. The consequence of human activity in the habitats of the black grouse were changes and depletion of the flora that provided the birds with both food and shelter. The drying up of their habitats resulted in the disappearance of blueberry and cranberry shrubberies, eagerly visited especially by the greyhens with their chicks. In turn, the management of the clearings in the forests, and development of pastures on both forest edges, resulted in the disappearan-


natura | nature |

fot. | photo by Grzegorz Leśniewski

ce of the so-called ecotone zone, consisting of the early stages of spontaneous succession of forest flora. This not only decreased the area of the places favourable for leading the chicks, but also the availability of safe roosting places. The drying and later development of the areas that provided habitats for black grouse additionally caused increased penetration of such areas by people and animals. In the late 20th and early 21st centuries, an especially high threat that has developed has been from the fox population, whose number increased by a factor of many as a result of rabies vetting campaigns. A consequence of the changes in the environment described above and the increase in the number of predatory mammals was an intensified loss in hatchings and mortality among young black grouse, which probably engendered a situation in which reproduction did not compensate for the losses among the adult birds. In the aftermath of the processes described above, the black grouse, popular even early in the second half of the 20th century in many areas of southern, central, and eastern Poland, with the number of birds living in Poland in the 1970s estimated at several tens of thousands, found itself among the dying species listed in the Polish Red Book of Animals since 2001. Today, at the beginning of the second decade of the 21st

Na tokowisku samce, zwane kogutami, walczą o rewiry położone w jego centralnej części At the courting ground, the males, known as cocks, fight for the best ground in the centre of it

fot. | photo by Marek Majerczak

tylko zmniejszyło areał miejsc dogodnych dla wodzenia piskląt, ale także dostępność bezpiecznych miejsc gniazdowania. Osuszenie, a  następnie zagospodarowanie środowisk będących ostojami cietrzewi spowodowało równolegle wzrost penetracji takich miejsc przez ludzi i  zwierzęta. Na przełomie XX i  XXI wieku szczególnie wzrosło zagrożenie ze strony lisów, których liczebność w  krótkim okresie czasu zwiększyła się kilkakrotnie, w następstwie akcji szczepień tych zwierząt przeciw wściekliźnie. Konsekwencją opisanych zmian środowiskowych, w  tym wzrostu liczebności ssaków drapieżnych, było zwiększenie strat lęgów i śmiertelności młodych cietrzewi, co najprawdopodobniej doprowadziło do sytuacji, w której rozród nie rekompensował strat wśród ptaków dorosłych. W  efekcie opisanych zmian cietrzew, który jeszcze na początku drugiej połowy XX wieku był pospolity w  wielu terenach południowej, centralnej i  wschodniej Polski, a  jego liczebność w latach 70. minionego stulecia oceniano na kilkadziesiąt tysięcy, znalazł się w krótkim czasie w  gronie gatunków ginących, ujętych w  2001 roku w  Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. Dziś, na  początku drugiej dekady XXI wieku, znają tego ptaka już tylko nieliczni, bowiem jego liczebność w  Polsce spadła do

polski region

| 67


Swiatyj Weczer u Łemków Lemkos’ Holy Evening

fot. | photo by Marek Majerczak

Leszek Horwath

86 | polski region


Swiatyj Weczer - Lemkos' Christmas Eve Supper - is celebrated according to the Julian calendar on 6th January. It is the time of feasting, after a whole day’s fast, and carolling, which after the Welykie Poweczyrnie (The Shepherds’ Mass) resounds in the houses and Eastern-Rite churches, and traditionally begins with the 15th-century carol Boh Predvichny / The Eternal God.

polski region

zwyczaje i obyczaje customs and habits

Swiatyj Weczer - łemkowska Wigilia - obchodzony jest, zgodnie z kalendarzem juliańskim, 6 stycznia. To czas ucztowania po całodniowym poście i kolędowania, które w domach i cerkwiach na Welykim Poweczyrniu (pasterce) tradycyjnie rozpocznie XV-wieczna kolęda „Boh predwycznyj”.

| 87


polski region Pieniny 03