Polski Monitor - Grudzień 2021

Page 1

RADIO POLONIA TORONTO 100.7 FM NADAJEMY W NIEDZIELĘ 17:00 - 20:00

WWW.RADIOPOLONIA.CA

POLSKI

ZDROWIE

BEZPŁATNY MIESIĘCZNIK

onitor.com NAUKA

Wydawany od 2010 r.

PORADNIK

PRZEWODNIK

Grudzień 2020

INFORMATOR


2

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


TEMAT MIESIĄCA - RWA KULSZOWA

Rwa kulszowa (sciatica) lepiej zapobiegać niż leczyć!

Grudzień w „Polskim Monitorze” Temat miesiąca: Rwa kulszowa - Lepiej zapobiegać niż leczyć! - Rwa kulszowa u kobiet w ciąży - Rwa barkowa

Święta:

Rwa kulszowa to zespół objawów pochodzących z podrażnienia lub uszkodzenia nerwu kulszowego lub jego korzeni. Najczęściej jest to drętwienie, mrowienie i silny rwący ból w pośladku promieniujący na nogę. Czasem dołączają się objawy neurologiczne, takie jak na przykład opadanie stopy lub zaburzenia czucia, czyli drętwa noga. Najczęściej oznacza się ją kodem ICD 10 M 54. "   Andrzej Kroszczyński Objawy rwy kulszowej to przede wszystkim ból kręgosłupa lędźwiowego promieniujący do pośladka, ból w pośladku promieniujący na nogę, szczególnie do tylnej części uda i do łydki.

Atak rwy kulszowej Atak rwy kulszowej może nadejść niespodziewanie, ale może też być poprzedzony przewianiem lub wyziębieniem organizmu. Często zaczyna się przy podnoszeniu przedmiotów z podłogi na prostych nogach i ze skrętem tułowia. Czasem czujemy wtedy strzał w lędźwiach i zostajemy zablokowani w danej pozycji.

Ból pleców Atak rwy kulszowej z reguły zaczyna się silnym bólem kręgosłupa lędźwiowego i bólem krzyża. Ból pleców może ustąpić w ciągu kilku dni, lub utrzymywać się przez długi czas.

Ból nogi Po kilku godzinach lub dniach ból zaczyna schodzić do pośladka i nogi. Dolegliwości są zlokalizowa-

ne wzdłuż przebiegu nerwu kulszowego, dlatego odczuwamy ból pośladka promieniujący do uda, łydki i stopy. Nieszczęśnicy, którzy na własnej skórze doświadczyli jak boli rwa kulszowa opisują ten ból jako nieznośne rwanie, cierpnięcie i mrowienie w nodze. Rwa kulszowa boli z tyłu i z boku uda. Jeżeli podobny ból pojawia się z przodu uda lub w pachwinie, czyli tam gdzie znajduje się nerw udowy, może to być rwa udowa. Jeżeli ból promieniuje od barku do ręki, możemy mieć do czynienia z rwą barkową, czyli ramienną. Rwa kulszowa może być lewo lub prawostronna, wyjątkowo atakuje obie nogi i wtedy pacjenci odczuwają obustronny ból w pośladkach promieniujący do nóg. Rwa kulszowa obustronna często jest spowodowana przez masywną przepuklinę kręgosłupa. Czasami dolegliwości są tak silne, że niektórzy nie mogą chodzić i poruszają się na czworakach.

str. 3 - 8

- Choinka cięta czy w doniczce - Gwiazda betlejemska - Świąteczna kuchnia - Witamina B

Nauka: Zdrowie:

str. 13 - 16 str. 17 - 18

- Covid-19 - metody leczenia coraz bardziej rozpoznane

str. 23

- Sauna a koronawirus

str. 23 - 24

- Zasady, których warto przestrzegać - Alkohol i koronawirus - Witamina D a Covid-19 - Uwaga na ataki paniki

str. 24 - 25 str. 25 - 26 str. 26 - 27 str. 27

- Higiena oddechowa

str. 28 Kulinaria:

- Buraki na różne sposoby - Cytrusowe konfitury - Placki dyniowe

Zdrowie:

str. 32 - 33

- Kurkuma na ratunek mózgownicy

str. 34

- Sposoby na katar i przeziębienie

Nauka:

str. 34 - 35

- Czy pandemia wpłynie na rozwój technologii 5G

str. 36 - 38

Objawy neurologiczne Przy ciężkiej rwie może dołączyć się osłabienie czucia, czyli drętwienie nogi i palców w zakresie unerwienia uciśniętego nerwu kulszowego.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

3


ZDROWIE W bardzo ciężkich przypadkach dochodzi do znacznego uszkodzenia nerwu kulszowego. Pojawiają się tzw. objawy alarmowe, czyli objawy neurologiczne przy których wystąpieniu należy udać się do szpitala. Noga staje się całkowicie drętwa i nieczuła na dotyk. Dołącza się paraliż lub osłabienie mięśni. Objawia się to jako opadanie stopy lub niemożność stanięcia na palcach – taki zespół objawów jest określany jako rwa kulszowa porażenna. Mogą również pojawić się problemy z kontrolowaniem oddawanie moczu i stolca.

Skrzywienie kręgosłupa Silne napięcie mięśni dodatkowo powoduje sztywność i ból. Skurcz mięśni może być tak silny, że powoduje skrzywienie kręgosłupa. Nie jest to prawdziwa skolioza i po wyleczeniu rwy wykrzywienie tułowia najczęściej mija.

Ile trwa rwa kulszowa? Czas trwania objawów to kilka tygodni, miesięcy lub lat. Czasami ostra rwa kulszowa przechodzi w rwę przewlekłą. Wtedy do istniejących objawów dołączają się kolejne powikłania rwy kulszowej takie jak punkty spustowe i przykurcze mięśniowe. To, jak długo trwa leczenie zależy od stopnia ucisku nerwu oraz skuteczności stosowanego leczenia.

Przyczyny Rwa kulszowa może mieć wiele przyczyn, a najczęstszą z nich jest dyskopatia pod postacią wypukliny lub przepukliny kręgosłupa.

Dyskopatia Przyczyną rwy kulszowej jest ucisk na nerw kulszowy lub na tworzące go korzenie (tzw. korzonki nerwowe), czyli nerwy w kręgosłupie. W zdecydowanej większości przypadków za ucisk i zapalenie korzonków w kręgosłupie jest odpowiedzialna dyskopatia lędźwiowa, a dokładniej – wypuklina lub przepuklina kręgosłupa, najczęściej na poziomie L5 S1 lub L4 L5. Przepuklina to inaczej wypadnięcie dysku, czyli krążka międzykręgowego. Ucisk dysku na nerw powoduje silne zapalenie, obrzęk i niedokrwienie.

Zapalenie nerwu kulszowego Nerw kulszowy to największy nerw w ciele człowieka. Powstaje on poprzez splatanie się ze sobą wychodzących z kręgosłupa lędźwiowego korzonków nerwowych. Do zapalenia nerwu kul-

4

TEMAT MIESIĄCA - RWA KULSZOWA szowego najczęściej dochodzi na skutek dyskopatii i ucisku nerwu w kręgosłupie przez przepuklinę.

Rwa po porodzie jest również dość częsta. Jej przyczyną może być dyskopatia, ale również uszkodzenie korzeni i splotów nerwowych w miednicy oraz zespół mięśnia gruszkowatego.

Zwyrodnienie kręgosłupa lędźwiowego Rwa kulszowa, a korzonki

Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa to przerost stawów międzywyrostkowych, pogrubienie więzadeł żółtych i narastanie wyrośli kostnych, tak zwanych ostefitów. Te zmiany mogą wywierać ucisk na nerw w kręgosłupie. Najczęściej prowadzi to do objawów zwężenia kanału kręgowego, czyli stenozy lędźwiowej. U takich chorych występuje ból przy staniu i chodzeniu. W takim przypadku nie można chodzić bez bólu dalej niż określony dystans. Choroba zwyrodnieniowa przebiega szybciej przy wadach kręgosłupa, na przykład przy jego skrzywieniu, czyli skoliozie.

Rwa kulszowa gruszkowata Zespół mięśnia gruszkowatego, czyli rwa gruszkowata polega na ucisku nerwu kulszowego przez znajdujący się w pośladku mięsień gruszkowaty. Typową przyczyną jest jego nadmierne napięcie spowodowane uciskiem na nerw w kręgosłupie. Precyzyjne zastrzyki w ten głęboko położony mięsień rozkurczają go, przez co zmniejsza się nacisk na nerw kulszowy i znika ból.

Rwa kulszowa w ciąży Ciąża zwiększa ryzyko ataku rwy kulszowej. Przyczynami tego są: •    wzrost masy ciała •    przesunięcie punktu ciężkości •    nadmierne wygięcie kręgosłupa lędźwiowego (hiperlordoza) •    zmiany hormonalne rozluźniające stawy i ścięgna

www.polskimonitor.com

MIESIĘCZNIK / MONTHLY MAGAZINE REKLAMA I KONTAKT Z REDAKCJĄ info@radiopolonia.ca tel. 416 - 938 - 7141 Adres do korespondencji: Radio Polonia Toronto 2550 Goldenridge Rd., Unit #6 Mississauga, On, L4X 2S3

Korzonki to potoczne określenie. Niektórzy nazywają tak ból kręgosłupa lędźwiowego. Jednak w ścisłym znaczeniu tego słowa, korzonki to korzenie nerwowe, które mogą być uciśnięte w kręgosłupie przez dysk. Dlatego ból korzonków nerwu kulszowego jest odczuwany w pośladku i w nodze, a nie w kręgosłupie.

Jak rozpoznać rwę kulszową Diagnostyka przyczyn rwy kulszowej polega na badaniu przez lekarza od kręgosłupa oraz przeprowadzeniu odpowiednich badań, z których najbardziej pomocnym jest rezonans magnetyczny odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Podczas badania fizykalnego często sprawdza się objaw Lasegue’a.

Jakiego lekarza wybrać? Do jakiego lekarza z rwą kulszową? To pytanie często jest zadawane przez cierpiących pacjentów. Wybór specjalisty zależy od ciężkości objawów i tego, ile trwa rwa kulszowa. Z lekkimi przypadkami poradzi sobie lekarz rodzinny. Cięższymi schorzeniami zajmuje się lekarz od kręgosłupa, który wie jak leczyć rwę kulszową przy pomocy bezoperacyjnej terapii przepukliny kręgosłupa. Najcięższe przypadki operuje neurochirurg lub ortopeda.

Leczenie Leczenie rwy kulszowej może przebiegać w tradycyjny sposób, czyli przyjmowanie leków w formie tabletek lub liczWYDAWCA (Publisher): Ryszard Piotrowski RADIO POLONIA ENTERPRISES LTD. EDITOR: Krystyna Piotrowska info@radiopolonia.ca REDAKTOR GRAFICZNY: Magdalena Lesiuk GraphMad@gmail.com MARKETING: Karolina Brozio

Redakcja nie odpowiada za treść artykułów i ogłoszeń. Prawa autorskie zastrzeżone. Treść wszystkich artykułów publikowanych w magazynie „Polski Monitor” ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem i nie może być podstawą do stosowania jakichkolwiek środków farmaceutycznych ani form terapii. Wszelkie decyzje w wyżej wymienionych kwestiach należą do lekarza prowadzącego leczenie. Magazyn „Polski Monitor” ani osoby współpracujące nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji w nim zawartych.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


TEMAT MIESIĄCA - RWA KULSZOWA nych i bolesnych zastrzyków domięśniowych oraz rehabilitacja. Taka terapia sprawdza się w lekkich przypadkach rwy. Przy znacznym ucisku dysku na nerw takie leczenie może jednak nie wystarczyć. Aby szybko wyleczyć rwę kulszową należy zastosować wysoce skuteczne zastrzyki nadtwardówkowe, które bezpośrednio podają leki przeciwzapalne w okolicę ucisku nerwu. W najcięższych przypadkach wykonuje się operację kręgosłupa.

Zastrzyki nadtwardówkowe Zastrzyki nadtwardówkowe to popularna w USA metoda leczenia rwy kulszowej, udowej i barkowej polegająca na precyzyjnym podaniu leku w w okolicę ucisku nerwu w kręgosłupie. Podany płyn wypłukuje substancje zapalne i neutralizuje kwasicę, a silny lek wygasza zapalenie korzonków nerwowych. Dzięki temu, że działamy bezpośrednio na źródło bólu zastrzyki są bardzo skuteczne, nawet wtedy, kiedy inne zastrzyki nie pomagają. Zastrzyki nadtwardówkowe przeprowadzane pod kontrolą fluoroskopii to coś innego niż zwykła blokada na rwę kulszową, gdyż dokładnie, bezpiecznie i skutecznie podaje lek okolicę przepukliny. Technika zabiegu jest indywidualnie dobierana dla każdego pacjenta. Po takim zabiegu przepuklina kręgosłupa może się cofnąć.

Leki przeciwzapalne Preparaty przeciwzapalne to dobre leki na rwę kulszową, gdyż pozwalają zarówno złagodzić ból i w tym sam czasie wygaszają zapalenie, które jest najczęstszą przyczyną rwy. Niektóre z nich są dostępne bez recepty w postaci tabletek lub maści, żelów i plastrów.

Leki przeciwbólowe na rwę kulszową Stosowanie jedynie leków przeciwbólowych to nie sposób na rwę kulszową, gdyż nie działają one na przyczynę. Jednak mogą uśmierzyć ból i pomóc przetrwać atak. Pomagają również spać.

Leki rozkurczowe W rwie kulszowej mięśnie często spinają się. Ich skurcz może być bardzo bolesny i wykrzywiać tułów. Leki rozluźniające, potocznie nazywane lekami rozkurczowymi zmniejszają napięcie mięśni i mogą przynieść ulgę w bólu. Pomagają też w rehabilitacji.

Rehabilitacja Prawidłowa rehabilitacja na rwę kulszową powinna być dostosowana do przyczyny bólu. Dobry terapeuta pomoże pozbyć się objawów oraz wyjaśni jak zapobiegać nawrotom. Rehabilitacja kręgosłupa lędźwiowego poprzez odpowiednie ćwiczenia może zmniejszyć ucisk korzonków nerwu kulszowego.

Masaż Masaż na rwę kulszową rozluźnia spięte mięśnie oraz przynosi ulgę w bólu. Ta metoda leczenia działa najlepiej po wyleczeniu zapalenia w kręgosłupie.

Ćwiczenia Ćwiczenia na rwę kulszową powinny być indywidualnie dobrane do przyczyny bólu korzonków oraz do stanu pacjenta. Ćwiczenia rozciągające zapobiegają przykurczom, ale należy je stosować umiejętnie, aby nie zwiększać ucisku nerwu kulszowego. Leczenie rwy kulszowej metodą McKenziego powinno być indywidualnie dostosowane dla każdego pacjenta, gdyż niektórym osobom przeprosty mogą zaszkodzić. Odpowiednia gimnastyka jest wskazana również po wyleczeniu rwy kulszowej, aby wzmocnić mięśnie, rozciągnąć przykurcze oraz zapobiec nawrotom.

Fizykoterapia Często stosowane są zabiegi fizykoterapeutyczne na rwę kulszową. TENS i diadynamic przejściowo zmniejszają

ZDROWIE uczucie bólu. Ultradźwięki mogą rozluźnić mięśnie. Leczenie laserem działa przeciwzapalnie.

Fizjoterapia Doświadczeni fizjoterapeuci wiedzą co stosować na rwę kulszową. Wiedzą, że terapia manualna może pomóc, jednak dopiero po wygaszeniu ostrego zapalenia. Fizjoterapia oferuje wiele metod leczenia, wśród nich terapię mięśniowo powięziową. Stosują również kinesiotaping polegający na przyklejaniu na skórę specjalnych taśm.

Leczenie naturalne i niekonwencjonalne Niekonwencjonalne oraz naturalne metody leczenia rwy kulszowej mają swoich zwolenników. Najbardziej uznana jest akupunktura, która może zmniejszyć ból i napięcie mięśniowe. Inną często stosowaną metodą są bańki chińskie.

Jak leczyć rwę kulszową domowymi sposobami? Niektórzy chcą spróbować wyleczyć rwę kulszową domowym sposobem Jest to możliwe w lekkich przypadkach, gdyż nawet nieleczona rwa kulszowa sama przejdzie jeżeli przepuklina lub wypuklina jest bardzo mała. W domu można sobie pomóc stosując leki przeciwzapalne i przeciwbólowe dostępne bez recepty. Jeżeli ból nie przechodzi lub pojawią się objawy alarmowe, należy skontaktować się z lekarzem.

Operacja Jeśli inne metody nie pomagają lub wystąpią ostre objawy uszkodzenia nerwu kulszowego takie jak paraliż, wykonuje się operację polegającą na odbarczeniu korzeni nerwu kulszowego. Jest to albo tradycyjna operacja otwarta lub minimalnie inwazyjna mikrodyscektomia.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

5


ZDROWIE Od redakcji: Przy leczeniu rwy kulszowej polecana jest suplementacja witaminy B kompleks + Vit. B1. Naturalny preparat witaminy B kompleks powinien zawierać wszystkie witaminy z grupy B, jak B1, B2, B3, B5, B6, B7, B12 wraz z witaminą B9 (kwasem foliowym) oraz inozytolem (witaminą B8) i choliną (witaminą B4). Związane jest to z wzajemnymi zależnościami oraz wpływem na procesy wchłaniania i działania poszczególnych witamin z tej grupy. Witamina B1, B2, B3, B5, B6 oraz witamina B12 mają wpływ na stan i właściwe funkcjonowanie układu nerwowego. W przypadku braków lub ich niewystarczających ilości w organizmie system nerwowy człowieka nie może właściwie funkcjonować, gdyż zaburzeniu ulega przewodnictwo nerwowe, co ma niebagatelny wpływ na stan całego organizmu oraz określone choroby układu nerwowego, takie jak na przykład zapalenie korzonków nerwowych (rwy kulszowej), chorobę beri-beri (skrajna forma awitaminozy na skutek braku witaminy B1). Źródłem witaminy B1 jest ryboflawina, ma ona wpływ na właściwe funkcjonowanie układu nerwowego oraz odporność organizmu, uczestnicząc w produkcji przeciwciał. Ze względu na swoje właściwości witaminy z grupy B są nietrwałe i nie mogą być magazynowane w naszym organizmie, z wyjątkiem witaminy B12, która jest odkładana w minimalnych ilościach. Witaminy B Kompleks i inne poleca polski sklep “Health From Nature” – tel. 416-532-9805)

Ćwiczenia wzmacniające mięśnie grzbietu i pośladków Ćwiczenia domowe na rwę kulszową powinny wzmacniać mięśnie grzbietu i pośladków. Przykładowe ćwiczenie na rwę kulszową: połóż się na brzuchu, ręce wyciągnij do przodu, nogi trzymaj na szerokości bioder. Wciągnij mięśnie brzucha, czoło powinno przylegać do maty. Na wydechu unieś jednocześnie prawą no-

6

TEMAT MIESIĄCA - RWA KULSZOWA gę i lewą rękę - po kilku sekundach, z wdechem, wróć do pozycji wyjściowej. Ćwicz naprzemiennie - unieś następnie lewą nogę i prawą rękę, wykonaj 8-10 powtórzeń 4 seriach. •    Dobrym ćwiczeniem na rwę kulszową – wzmacniającym mięśnie grzbietu i pośladków – jest rowerek. ~    Jak wykonać ćwiczenie? Połóż się na plecach, ułóż ramiona wzdłuż tułowia. Podnieś nogi, ugnij kolana i naprzemiennie poruszaj nogami (tak jak przy jeździe na rowerze). W czasie ćwiczenia nie odrywaj pleców od maty, trzymaj wyprostowane ręce, wciągnij brzuch. Ćwiczenie wykonuj seriami – po 30 sekund. Przykładowe ćwiczenia koci grzbiet – w pozycji na czworakach najpierw powoli unoś głowę na wdechu i opuszczaj głowę na wydechu. Po kilku powtórzeniach (i wstępnym rozciągnięciu mięśni) wykonaj właściwe ćwiczenie: wypchnij w górę środkową część kręgosłupa, głowę schowaj między ramionami (na wydechu). Na wdechu wracaj powoli do pozycji wyjściowej. Wykonaj 8-10 powtórzeń w kilku seriach.

•    koszyczek – usiądź na piętach z wyprostowanymi plecami. Za plecami złącz powoli dłonie, prostuj ręce i staraj się unieść je jak najwyżej. W szczytowej pozycji wytrzymaj kilka sekund, opuść dłonie. Wykonaj 8-10 powtórzeń. •    kołyska – kolejne ćwiczenie, które możesz pamiętać z czasów gimnastyki szkolnej. Połóż się na plecach z wyprostowanymi nogami, ręce wyciągnij wzdłuż tułowia. Ugnij nogi, podnieś je, obejmij od dołu, powoli przyciągając do siebie aż pośladki oderwą się od podłoża. Wykonaj 8-10 powtórzeń.

•    przekładanka – połóż się na plecach, ugnij lewe kolano, obejmij je prawą ręką, spróbuj docisnąć je do podłogi po swojej prawej stronie. Jednocześnie lewą rękę wyprostuj i wyciągnij mocno w lewo. Wytrzymaj 30 sekund - wykonaj 8-10 powtórzeń naprzemiennie. •    odchylenia w tył (przeprosty kręgosłupa) – ćwiczenie przeprostne pogłębia lordozę lędźwiową, a więc pomaga ułożyć na właściwym miejscu struktury kręgosłupa, które ulegają przemieszczeniom w przebiegu zwyrodnienia kręgosłupa. Połóż się na brzuchu, ręce ułóż wzdłuż tułowia, rozluźnij mięśnie; wesprzyj się na przedramionach, rozluźnij maksymalnie mięśnie pleców, pośladków i nóg; wytrzymaj w tej pozycji ok. 10 sekund, wróć od pozycji wyjściowej. Wytrzymaj 30 sekund wykonaj 8-10 powtórzeń. W ćwiczeniach rozciągających na rwę kulszową nie wykonuj gwałtownych, pulsacyjnych ruchów - ważne są płynne ruchy, delikatne rozciągnięcia poszczególnych mięśni i przytrzymywanie rozciąganego mięśnia przez minimum kilkanaście sekund.

Ćwiczenia wzmacniające mięśnie brzucha To właśnie mięśnie brzucha decydują o stabilizacji odcinka lędźwiowego – ćwiczenia na rwę kulszową powinny więc obejmować trening wzmacniający mięśnie brzucha. Proste ćwiczenie na mięśnie brzucha przy rwie kulszowej: połóż się na plecach, ugnij nogi, stopy oprzyj na podłodze; odcinek lędźwiowy kręgosłupa w tej pozycji powinien być ponad podłożem; dłonie spleć na potylicy, łokcie ustaw ku górze; z wydechem wykonaj ruch zgięcia tułowia w kierunku nóg (z napięciem mięśni brzucha) - po 2-3 sekundach z wdechem wróć do pozycji początkowej. Wykonaj 8-10 powtórzeń w kilku seriach. Ćwiczenia na basenie i rehabilitacja na basenie mogą przynieść ulgę w przebiegu rwy kulszowej i zmniejszyć nasilenie objawów. Szczególnie zalecane jest pływanie w pozycji grzbietowej. •    Ćwiczenia na rwę kulszową powinny polegać na przeplataniu ćwiczeń rozciągających,ćwiczeń McKenziego, basen, joga) oraz ćwiczeń wzmacniających dolny odcinek kręgosłupa. Źródło: ktociewyleczy.pl

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


ZDROWIE

TEMAT MIESIĄCA - RWA KULSZOWA

​ wa kulszowa R u kobiet w ciąży

W ciąży powszechnymi problemami są: rwa kulszowa (inaczej korzonki), bóle pleców, bóle miednicy, drętwienie nóg, obrzęki kończyn. Ból pleców, ból tylnej części nóg, bóle korzeniowe, osłabienie siły mięśniowej - wszystkie te objawy wynikają często z przesunięcia się środka ciężkości. U kobiet w ciąży zmienia się obciążenie kręgosłupa, co może skutkować silnym i piekącym bólem kręgosłupa. "   Jacek Krajl W ciąży rwa kulszowa może wynikać z w przesunięcia się środka ciężkości szczególnie odcinek lędźwiowo-krzyżowy narażony jest na przeciążenie. Zwyrodnienie kręgosłupa w ciąży może objawiać się bólem w dole pleców i bólem kręgosłupa promieniującym do pośladków i nóg.

Objawy •    bóle korzeniowe; •    silny ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym; •    promieniowanie bólu do tylnej części uda; •    parestezje czuciowe, mrowienie, drętwienie; •    silny, piekący ból pleców; •    zaburzenia czucia w nogach; •    może wystąpić objaw Lasegue’a – problem z podniesieniem nogi do góry z pozycji leżącej. Rwa kulszowa w ciąży może być pomylona z bólem miednicy. Ważne jest różnicowanie – bóle kręgosłupa występujące w ciąży są zazwyczaj umiejscowione w miednicy i plecach, nie wynikają z nacisku na nerw kulszowy, choć mogą być mylnie interpretowane jako rwa kulszowa.

Fizjoterapia Program ćwiczeń dla kobiet w ciąży z rwą kulszową powinien być dobrany indywidualnie. Na każdym etapie rehabilitacji konieczne jest wsparcie rehabilitanta, który będzie czuwał nad poprawnością wykonywanych ćwiczeń. Często polecane są ćwiczenia na basenie, lekki trening wzmacniający mięśnie grzbietowe ćwiczenia rozciągające. Fizjoterapeuta może zaproponować ćwiczenia wzmacniające miednicę, mięśnie brzucha i pleców.

W ciąży rwa kulszowa może wynikać z w przesunięcia się środka ciężkości szczególnie odcinek lędźwiowo-krzyżowy narażony jest na przeciążenie. Zwyrodnienie kręgosłupa w ciąży może objawiać się bólem w dole pleców i bólem kręgosłupa promieniującym do pośladków i nóg. Inne możliwości leczenia objawów rwy kulszowej w ciąży: •    Zimne lub ciepłe okłady na bolące miejsce. •    Leżenie z nogami zgiętymi pod kątem 90 stopni, •    Częste polegiwanie. •    Niepodnoszenie ciężkich przedmiotów. •    Utrzymywanie prawidłowej postawy. •    Aktywność fizyczna polegająca na częstych spacerach. •    W niektórych sytuacjach, gdy dolegliwości bólowe są bardzo uporczywe, zaleca się bezpieczne dla dziecka maści przeciwbólowe i przeciwzapalne. Kobietom w ciąży nie wolno ich nadużywać. •    Metodą na poradzenie sobie z bólem jest elektrostymulacja. Prąd o niskiej częstotliwości będzie także pomocny przy bólach porodowych. •    Odpoczynek. Nie forsuj się, unikaj gwałtownych ruchów i nagłych skrętów ciała. Nie podnoś niczego ciężkiego. Staraj się jednak nie tkwić w całkowitym bezruchu. To również nie pomoże. •    Spokój. Staraj się nie denerwować, bo to jeszcze bardziej utrudni ci rozluźnienie mięśni. •    Przynosząca ulgę pozycja. Spróbuj znaleźć pozycję, w której ból mija albo się zmniejsza. ~    Pozycja krzesełkowa. Połóż się na plecach na wygodnym, sprężystym, ale nie zapadającym się lub twardym podłożu i ułóż zgięte w kolanach nogi na krześle (taborecie, pufie itd) w taki sposób, by między kręgosłupem i udami był kąt 90 stop-

ni (dosuń pupę do krzesełka tak blisko, jak to jest możliwe). Ucisk na nerw powinien się zmniejszyć. ~    Kołyska. Jeśli brzuch ci na to pozwoli, ułóż się tak jak przy pozycji krzesełkowej i dodatkowo wesprzyj się na kilku poduszkach, tak, by twoje ciało było wygięte w łuk. ~    Pozycja embrionalna. Połóż się na boku i podciągnij kolana na piersi na tyle, na ile pozwoli ci brzuch.

Leczenie W leczeniu farmakologicznym rwy kulszowej stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne z grupy NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne), leki obniżające napięcie mięśniowe. Uwaga! Przyjmowanie leków przeciwbólowych i obniżających napięcie mięśniowe w ciąży należy zawsze skonsultować z lekarzem, który dobierze odpowiednie leczenie farmakologiczne (np. połączenie leków przeciwbólowych, rozkurczających mięśnie i ćwiczeń).

Rwa kulszowa w ciąży a poród Rwa kulszowa w ciąży może być wskazaniem do porodu przez cesarskie cięcie - szczególnie w przypadku poważnego zwyrodnienia kręgosłupa. U ciężarnej, u której występuje rwa kulszowa, wskazany jest poród w wodzie lub w pozycji kucznej.

Uwaga! Przyjmowanie leków przeciwbólowych i obniżających napięcie mięśniowe w ciąży należy zawsze skonsultować z lekarzem, który dobierze odpowiednie leczenie farmakologiczne (np. połączenie leków przeciwbólowych, rozkurczających mięśnie i ćwiczeń). www.swiat-zdrowia.pl

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

7


ZDROWIE

TEMAT MIESIĄCA - RWA KULSZOWA

​Rwa barkowa

Rwa barkowa (inaczej: rwa ramienna) to obok rwy lędźwiowej i rwy udowej jeden z rodzajów korzeniowego zespołu bólowego. Objawy rwy barkowej to m.in. ból promieniujący do szyi, ramion i kończyn górnych. Przyczynami rwy barkowej mogą być: dyskopatia (przepuklina); zwyrodnienie krążka międzykręgowego; choroba zwyrodnieniowa stawów kręgosłupa; neuralgia. "   Jacek Krajl Rwa barkowa to często występujący rodzaj rwy, którego przyczyną jest uszkodzenie korzenia nerwowego w szyjnym odcinku kręgosłupa. Przyczyną rwy barkowej mogą być: przepuklina (dyskopatia), choroba zwyrodnieniowa stawów kręgosłupa, zespół górnego otworu klatki piersiowej, choroba zwyrodnieniowa stawów kręgosłupa, zmiany hormonalne, nerwobóle (neuralgia), niektóre nowotwory (guz nowotworowy uciska nerw). Ile trwa rwa barkowa? W każdym przypadku rwa tego rodzaju może przebiegać inaczej - czas trwania dolegliwości bólowych zależy przede wszystkim od stopnia zwyrodnienia. Atak rwy barkowej, ostry ból promieniujący do ręki, może trwać do kilku godzin od momentu podania środków przeciwbólowych. Jeśli po tym czasie ból nie mija lub pojawiają się kolejne objawy utrudniające funkcjonowanie - należy wezwać pogotowie.

Objawy •    ból promieniujący do szyi; •    ból ramion i kończyn górnych; •    parestezje; •    przykurcze mięśni; •    drętwienie dłoni; •    mrowienie ręki. Atak rwy barkowej może objawiać się nagłym, palącym bólem, który promieniuje do kończyn górnych. Ból barku po lewej stronie może wskazywać na rwę barkową lewostronnej, a po prawej – na rwę barkową prawostronną.

Leczenie Ile trwa leczenie i rehabilitacja rwy barkowej? Pierwsza faza leczenia po ataku rwy barkowej - polega na odpoczynku i unikaniu aktywności fizycznej przez 1-3 dni. Jeśli dolegliwości bólowe nie mijają w ciągu 3-5 dni, należy skonsultować się z lekarzem.

8

Zazwyczaj ostre objawy rwy barkowej mijają samoistnie, a leczenie farmakologiczne i proces regeneracji trwa ok. 4-6 tygodniu. Jakie leki stosowane są na rwę kulszową? Są to m.in. leki przeciwbólowe i przeciwzapalne z grupy NLPZ; leki obniżające napięcie mięśniowe; czasami steroidoterapia; leki nasenne (jeśli objawy uniemożliwiają spokojny sen); zastrzyki z witaminy z grupy B; kremy, żele i maści na rwę barkową.

Rwa barkowa – stopnie rozwoju Objawy rwy barkowej zależą od stopnia zaawansowania dolegliwości: •    rwa barkowa w stopniu 1. – ból występuje w spoczynku, okresowo pojawiają się parestezje, w nocy mogą występować sporadyczne ataki bólu; •    rwa barkowa w stopniu 2. – ból i parestezje są nasilone i występują bardzo często; w ciągu dnia ból rzadko mija; •    rwa barkowa w stopniu 3. – objawy występują stale; dodatkowo - poza silnym bólem – występują zaburzenia czucia, zaniki mięśnia, przykurcze, parestezje.

Rwa barkowa – jak spać? Jak spać, gdy występują silne objawy rwy kulszowej? Najgorszą pozycją, która nasila objawy bólowe w odcinku szyjnym, jest pozycja na brzuchu (spanie na brzuchu może sprzyjać powrotom rwy barkowej). W przypadku rwy barkowej fizjoterapeuta powinien zalecić odpowiednie ułożenie działa - w szczególności głowy i szyi, tak aby nie pogłębiać bólu. Zazwyczaj zaleca się wymianę poduszki na poduszkę ortopedyczną – dobranie takiej poduszki, która w prawidłowy sposób podpiera szyję i głowę w czasie snu. Jak spać, gdy występują silne objawy rwy kulszowej? Najgorszą pozycją, która nasila objawy bólowe w odcinku

szyjnym, jest pozycja na brzuchu (spanie na brzuchu może sprzyjać powrotom rwy barkowej).

Ćwiczenia Ćwiczenia na rwę barkową powinny łączyć funkcję wzmocnienia mięśni szyi z ich rozciągnięciem. Warto pamiętać, że ćwiczenia na rwę kulszową nie mogą być wykonywane w ostrym ataku bólowym. Jeśli występuje atak rwy barkowej lub trwa rehabilitacja tuż po ataku silnego bólu - wskazany jest najpierw odpoczynek, a dopiero później wdrożenie ćwiczeń profilaktycznych, dzięki którym zmniejszy się ryzyko wystąpienia kolejnego ataku rwy barkowej.

Fizjoterapia Ćwiczenia na rwę barkową powinien dobrać indywidualnie fizjoterapeuta – jednym z elementów rozgrzewki mogą być proste ćwiczenia rozciągające. Warto pamiętać, że nie wolno wykonywać gwałtownych ruchów w czasie ćwiczeń – każde ćwiczenie należy wykonywać dokładnie, wykonując płynne ruchy i delikatne rozciągnięcia po szczególnych mięśni (przytrzymywanie rozciąganego mięśnia przez minimum kilkanaście sekund). Przykładowe ćwiczenia rozciągające na rwę kulszową to m.in. koci grzbiet; koszyczek; kołyska; przekładanka. Dodatkowo warto zadbać o trening wzmacniający mięśnie brzucha; zajęcia na basenie oraz zabiegi fizykoterapeutyczne (przezskórna elektrostymulacja; ultradźwięki; leczenie ciepłem; krioterapia).

Terapia manualna Częste stosowane metody terapii manualnej w rwie barkowej to m.in. metoda McKenziego, rehabilitacja oraz terapia metodą PNF, medycyna ortopedyczna wg Cyriaxa (m.in. masaż poprzeczny). www.swiat-zdrowia.pl

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

9



Uwaga! Już teraz możecie Państwo zamówić prenumeratę „Polskiego Monitora” z wysyłką do domu! Informacje jak zamówić prenumeratę pod nr tel.

416 - 938 - 7141

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

11


12

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Choinka cięta (na pniu) czy w doniczce? ŚWIĘTA

Choinka to najbardziej rozpoznawalny i najpopularniejszy symbol Bożego Narodzenia. Symbolizuje życie, płodność, nieśmiertelność i trwałość. Żywa choinka, wydzielająca żywiczny zapach, wprowadza do domu niepowtarzalną, świąteczną atmosferę. Co roku jednak stoimy przed dylematem, jaką wybrać choinkę na święta do domu: ciętą czy w doniczce? Zastanawiamy się, jakie są różnice pomiędzy świerkiem, jodłą i sosną? Które z tych drzewek świątecznych dłużej wytrzymają i jak je podczas świąt pielęgnować? Choinka cięta

Decydując się na choinkę ciętą trzeba zwrócić uwagę na to, aby drzewko pochodziło ze specjalnej hodowli albo z legalnej wycinki (np. w czasie przerzedzania lasu lub usuwania niepotrzebnych drzew pod słupami wysokiego napięcia). Sprzedawcy w punktach sprzedaży choinek powinni mieć stosowne dokumenty potwierdzające pochodzenie choinek. Nie kupujmy drzewek z nielegalnego źródła, ani nie wycinajmy choinek z lasu na własną rękę – nie tylko grozi to wysokim mandatem, ale także przyczynia się do dewastacji lasów. Aby choinka była piękną ozdobą naszego mieszkania i długo stała, należy wybrać drzewko świeżo ścięte o intensywnie zielonych, błyszczących igłach. Gałązki powinny być elastyczne i zachowywać kształt nawet po lekkim odgięciu – to znak, że w roślinie krążą jeszcze soki, więc jest dość świeża. Choinka powinna mieć ładny, regularny kształt oraz gęsto rozmieszczone, sztywne gałęzie. Nie kupujmy drzewek o nadłamanych gałązkach, zrudziałych igłach, wydłużonych pędach i zbyt długim, nieestetycznym wierzchołku. Na choinki cięte najbardziej nadają się świerk pospolity (niedrogi i wydziela bardzo ładny zapach), świerk kłujący (inaczej srebrny, ma srebrzysto-niebieskie lub niebieskozielone igły), świerk serbski (o łukowato wygiętych bocznych gałązkach), jodła kaukaska (najbardziej trwała, ma ciemnozielone igły i gęsty, regularny pokrój).

Jak przedłużyć trwałość choinki ciętej

Przed wstawieniem świeżo zakupionej choinki do domu, trzeba ją zahartować. W tym celu na około jeden dzień należy ją umieścić w chłodnym

pomieszczeniu, gdzie będzie panowała temperatura około 10°C (np. w piwnicy, garażu czy na werandzie). Po tym czasie można przenieść drzewko w miejsce docelowe i ustawić je z daleka od źródeł ciepła (grzejniki, piecyki, kominki). Aby choinka stała jak najdłużej, temperatura w pomieszczeniu nie powinna przekraczać 20°C. W mieszkaniach ciepłych, w których jest dość suche powietrze, najszybciej będą opadać igły świerka pospolitego i świerka kłującego. Najbardziej odporna na zbyt wysoką temperaturę i zbyt suche powietrze jest jodła kaukaska. Drzewko można przyciąć o około 2-3 cm (w razie konieczności wyrównajmy powierzchnię cięcia), a następnie należy umieścić je w specjalnych stojaku. Stojak wypełniamy wodą o temperaturze pokojowej. Pamiętajmy, aby regularnie podlewać drzewko. Ciętą choinkę można też umieścić w pojemniku z wilgotnym piaskiem, a bardzo duże egzemplarze warto przymocować np. do sufitu, żeby się nie przewróciły. Aby przedłużyć trwałość choinki, należy dobrać odpowiednie ozdoby choinkowe. Standardowe lampki choinkowe z reguły wydzielają bardzo dużo ciepła, co może dodatkowo przyspieszać opadanie igieł. Warto więc na choince zawiesić światełka LED, które się nie nagrzewają. Ilość ozdób choinkowych trzeba dostosować do wielkości drzewka i grubości gałązek – zbyt wiotkie pędy mogą się nieestetycznie powyginać, lub nawet połamać

Popularne gatunki na ciętą choinkę Świerk pospolity Najpopularniejszym bożonarodzeniowym drzewkiem jest świerk

pospolity (Piceaabies), który pięknie pachnie i tworzy prawdziwe świąteczną atmosferę. Ma ciemnozielone, sztywne, krótkie i kłujące igły. Niestety jego igły opadają dosyć szybko, więc najlepiej kupować drzewko tuż przed Świętami. Świerk pospolity w naturze tworzy szerokie korony o regularnym, stożkowatym kształcie. Drzewo to w środowisku naturalnym może osiągać nawet 60 m wysokości, jednak przeważnie nie przekracza 40 m. Świerk kłujący Popularny jest także świerk kłujący (Piceapungens) inaczej zwany świerkiem srebrnym. Drzewko to ma sztywne i silnie kłujące igły, które pokryte są woskiem. W zależności od odmiany igły świerka kłującego mogą mieć odcień srebrzysto-niebieski (np. „Argentea”) lub niebieskozielony (np. „Glauca”). Świerk serbski wywodzi się z Gór Skalistych z Ameryki Północnej. Świerk serbski Wąski, strzelisty pokrój ma świerk serbski (Piceaomorica ). Jest to najwęższy ze wszystkich świerków. Za to jego igły są najmniej kłujące. Drzewko to ma ciekawy kształt: gałęzie boczne są łukowato wygięte i mają podniesione wierzchołki. Gałęzie przewieszone są charakterystyczne dla starszych egzemplarzy. Jodła kaukaska Równie popularna co świerk jest jodła kaukaska (Abiesnordmandiana), inaczej zwana jodłą normandzką. Jej środowiskiem naturalnym są góry Kaukazu oraz północno-zachodnia Turcja. Plantacje hodowlane tego gatunku znajdują się głównie w Kanadzie oraz w krajach skandynawskich, ponieważ panują tam odpowiednie warunki klimatyczne.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

13


ŚWIĘTA Jodły kaukaskie preferują dużą wilgotność powietrza, nie tolerują za to mrozów i wysokich temperatur w okresie letnim. Nasz klimat nie sprzyja uprawie jodeł kaukaskich na dużą skalę. Cięte drzewka sprowadzane są do Polski głównie z Danii. Jodła kaukaska ma długie, szerokie, ciemnozielone igły oraz gęsty i regularny pokrój. Drzewko to jest najbardziej wytrzymałe ze wszystkich bożonarodzeniowych drzewek. Jej igły zasychają i nie opadają, w związku z tym może stanowić ozdobę przez wiele tygodni. Jednak w porównaniu ze świerkami, jest to roślina dość droga: za egzemplarze wysokie na ok. 150 cm zapłacimy ok. 100zł i więcej. Do świątecznych stroików warto wykorzystać bardzo dekoracyjne szyszki jodły kaukaskiej.

Choinka w doniczce – wady i zalety Panuje przekonanie, że drzewka sprzedawane w doniczkach są bardziej ekologiczne niż choinki cięte, ponieważ po Świętach (a w zasadzie na wiosnę) będzie je można wysadzić do gruntu i staną się ozdobą naszego ogrodu czy działki. Jest to możliwe tylko pod warunkiem, że choinka taka od początku była uprawiana w pojemniku i została odpowiednio zahartowana zarówno przed wstawieniem do mieszkania, jak i po okresie świątecznym (kiedy umieszczamy ją w chłodniejszym miejscu, gdzie przebywa aż do wiosny). Drzewko w doniczce nie może stać w domu zbyt długo, ponieważ zostanie wtedy zaburzony zimowy stan spoczynku i ruszą procesy wegetacyjne – taką roślinę będzie można wysadzić do

14

gruntu dopiero późną wiosną, kiedy miną już groźby przygruntowych przymrozków (druga połowa maja). W przeciwnym razie „choinka” będzie narażona na przemarznięcie. Drzewka uprawiane w pojemniku można kupić w dobrych sklepach ogrodniczych. Lepiej nie zaopatrywać się w nie w punktach sprzedaży choinek, ponieważ przeważnie sprzedaje się tam rośliny, które były uprawiane w gruncie, a przed Świętami zostały wykopane i umieszczone w pojemnikach. Po wykopaniu iglaków z ziemi ich korzenie są bardzo mocno przycinanie, co uniemożliwia ich ponowną uprawę w gruncie – roślina pozbawiona korzeni usycha i po pewnym czasie nadaje się tylko do wyrzucenia. Choinki sprzedawane w doniczkach są z reguły droższe niż drzewka cięte. Można zapłacić więcej, jeśli mamy pewność, że drzewka były prawidłowo uprawiane i jest szansa, że przyjmą się w gruncie. Jednak jeśli pojawiają się wątpliwości co do jakości roślin – lepiej nie przepłacać i kupić choinkę ciętą ze specjalnej hodowli. Po Świętach będzie można ją oddać (często za darmo) w specjalnym punkcie zbioru odpadów selektywnych, a potem zostanie przerobiona na kompost.

Choinka w doniczce – wybór, pielęgnacja Na choinkę w doniczce nadają się takie gatunki, które będą prezentować się ładnie zarówno w domu w czasie Świąt, jak i potem w ogrodzie. Najlepiej wybrać świerk serbski oraz świerk kłujący – mają ładny

pokrój i dobrze będą wyglądać jako ozdoba domu oraz w ogrodzie. Świerk pospolity nadaje się bardziej na choinkę ciętą. Jednym z piękniejszych drzewek bożonarodzeniowych jest także jodła kaukaska, jednak gatunek ten może być uprawiany tylko w cieplejszych rejonach naszego kraju – np. na wschodzie przemarza. Na choinki w doniczce lepiej wybierać mniejsze egzemplarze, które mają większe szanse na to, aby przyjąć się w gruncie. Kupionych w doniczce drzewek nie przesadzamy. Drzewko uprawiane w doniczce na dworze najlepiej kupić około dwa tygodnie przed Świętami. Na kilka dni należy je umieścić w pomieszczeniu, gdzie panuje temperatura około 5°C, a następnie przenosimy drzewko na kilka dni w miejsce, gdzie jest około 10°C. Po tym czasie możemy już wnieść choinkę do mieszkania. W domu nie może być zbyt ciepło – optymalna temperatura to około 20°C. Drzewko ustawiamy z daleka od wszelkich źródeł ciepła. Nie możemy dopuścić do przesuszenia podłoża w doniczce, a do podlewania używajmy odstanej wody o temperaturze pokojowej. Choinkę warto też zraszać co jakiś czas. Aby roślina w doniczce zbyt wcześnie nie weszła w okres wegetacyjny, nie trzymajmy jej w domu dłużej niż 7-10 dni. Trzymana zbyt długo w ciepłym pomieszczeniu zacznie wypuszczać nowe pędy i trzeba ją będzie przechować w domu aż do późnej wiosny. Po Świętach drzewko w doniczce (które nie ruszyło z wegetacją) należy ponownie zahartować, aby przygotować je do zimniejszych warunków. W tym celu umieszczamy je na kilka dni w coraz chłodniejszym miejscu – początkowo w pomieszczeniu gdzie jest około 10°C, potem wystarczy 5°C. Roślinę do gruntu wysadzamy wczesną wiosną.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Gwiazda betlejemska

ŚWIĘTA

Jak pielęgnować gwiazdę betlejemską, by była ładną dekoracją na święta Bożego Narodzenia? Co zrobić, by poinsecja w dobrej formie doczekała świąt i Nowego Roku? Oto kilka cennych wskazówek, jak kupić i pielęgnować gwiazdę betlejemską. Poinsecja (gwiazda betlejemska) zawdzięcza popularność bogatej kolorystyce oraz różnorodnym rozmiarom. Co ważne, nie wymaga ona intensywnej pielęgnacji. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, żeby móc ją podziwiać aż do nowego roku. Gwiazdy betlejemskie w czerwonym, białym, kremowym lub różowym kolorze są częścią świąt Bożego Narodzenia podobnie jak choinki, świąteczne wypieki i prezenty. Ta roślina wnosi radość oraz ciepło do domu, jest przy tym zaskakująco łatwa w pielęgnacji. Dzięki odpowiedniemu ustawieniu i za pomocą kilku prostych sztuczek, intensywnie kolorowe przykwiatki poinsecji pozostaną ładne i zdrowe na długo po świętach.

Sprawdź liście i pąki kwiatowe

Nie odkładaj zakupu gwiazdy betlejemskiej na ostatnią chwilę. Piękniej podczas wigilii zaprezentują się rośliny krępe i niskie. Jeżeli chcesz cieszyć się gwiazdą betlejemską również po świętach, nie ustawiaj jej w przeciągu. Powinno się wybrać poinsecję bez uszkodzeń, o grubych liściach oraz widocznych pąkach kwiatowych. Wbrew powszechnej opinii kwiatami gwiazdy betlejemskiej nie są kolorowe, górne liście w kształcie gwiazdy, lecz małe pąki znajdujące się w samym środku. Poinsecje można kupić w różnych miejscach już od listopada. Jeśli chcesz cieszyć się nimi jak najdłużej, należy przed zakupem uważnie sprawdzić stan rośliny. Zwróć koniecznie uwagę, czy liście nie są zwiędnięte. Gęste liście i żółto-zielone pąki kwiatowe są oznaką świeżości. To pąki są kwiatami tej rośliny, a nie – jak się często uważa – kolorowe, pokarbowane czy spiczaste liście, układające się w gwiazdę, zwane przylistkami. Należy również sprawdzić wilgotność ziemi w doniczce z poinsecją. Przed transportem gwiazdę betlejemską należy starannie owinąć papierem i chronić przed mrozem.

Pielęgnacja gwiazdy betlejemskiej Aby w pełni cieszyć się urokiem gwiazdy betlejemskiej, należy zawsze przed zakupem upewnić się czy roślina jest zdrowa. Lśniące, zielone liście i żółto-zielone pąki kwiatów pomiędzy kolo-

rowymi przykwiatkami świadczą o dobrej jakości rośliny Odpowiednie oświetlenie i ustawienie poinsecji Gwiazdę betlejemską chroń przed chłodem i wiatrem w drodze ze sklepu do domu. Poinsecje należy transportować w krótkim czasie do nowego, ciepłego domu. Roślina jest wrażliwa na zimno, dlatego należy ją odpowiednio zabezpieczyć na czas transportu. Gwiazda betlejemska wymaga dobrego oświetlenia oraz ciepłego miejsca. Roślina powinna stać z dala od przeciągów i bezpośredniego nasłonecznienia w temperaturze około 20°C. Odpowiednia pielęgnacja gwiazdy betlejemskiej sprawi, że poinsecja przez długi czas będzie cieszyć swymi pięknymi, kolorowymi przykwiatkami.

Uwaga Nie należy ich ustawiać obok warzyw i owoców, ponieważ ich przylistki szybko zwiędną. Podlewanie poinsecji Podlewając gwiazdę betlejemską należy zachować umiar: regularne, małe porcje letniej wody, to wszystko czego potrzebuje. Należy uważać, aby nie przelać rośliny, która tego wyjątkowo nie toleruje. Nadwyżkę wody należy natychmiast odlać, w przeciwnym razie liście gwiazdy betlejemskiej wyblakną lub opadną. Optymalne jest podlewanie rośliny niewielką ilością letniej wody co drugi dzień. Aby przedłużyć blask kolorowych przykwiatków, można raz w miesiącu podczas podlewania dodać do wody odżywkę do roślin. Ważne! •    Gwiazda betlejemska nie lubi stać w wodzie, a zbytnie podlewanie prowa-

dzi do wybarwienia lub utraty liści. Nadmiar wody jest dla niej bardziej szkodliwy niż jej niedobór. •    W okresie kwitnienia wystarczy podlewać poinsecję umiarkowanie raz na dwa dni. •    Aby zapobiec pojawianiu się plam i brązowych krawędzi na liściach, można raz na miesiąc dodać odżywkę. •    Poinsecja się najlepiej czuje w temperaturze pokojowej ok. 15-22°C, ale wytrzyma też małe wahania. •    Należy ją ustawić w jasnym miejscu z dostępem do niewielkiej ilości słońca, z dala od źródeł ciepła. •    Trzeba pamiętać, że kondycja gwiazdy betlejemskiej jest uzależniona od warunków przechowywania w sklepie. Cała troska pójdzie na nic, jeżeli roślina stała w ruchliwym miejscu i przeciągu. Jak przedłużyć trwałość ciętej poinsecji? Gwiazdy betlejemskie świetnie prezentują się jako kwiaty cięte w wazonie. Zanurzanie łodygi na chwilę w 60°C wodzie, a następnie w zimnej wodzie z dodatkiem odżywki pomaga zatrzymać sączący się mleczny sok. To zabieg, dzięki któremu cięta poinsecja będzie się pięknie prezentować przez około dwa tygodnie w wazonie, świątecznej kompozycji lub bukiecie.

Czy gwiazda betlejemska jest trująca dla kota lub psa? Toksyczność gwiazdy betlejemskiej dla zwierząt domowych jest niewielka. I tak np. w przypadku kotów zagrożenie można określić jako małe. Znacznie większa jest toksyczność dla kota takich roślin jak azalia doniczkowa, oleander, kliwia, cyklamen perski, czy bardzo popularny fikus benjamin. Tym niemniej warto wiedzieć, że w przypadku kontaktu soków gwiazdy betlejemskiej z błonami śluzowymi zwierzęcia, mogą one powodować silne podrażnienie i ból, a w przypadku połknięcia może wystąpić silna biegunka i wymioty, co ostatecznie prowadzi do odwodnienia naszego pupila. Pierwsza pomoc polega na przepłukaniu podrażnionych oczu lub pyszczka czystą, letnią wodą. Potem należy udać się do weterynarza, który poda leki wymiotne, węgiel, a w razie potrzeby nawodni zwierzę i poda leki przeciwbólowe.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

15


ŚWIĘTA

Świąteczna kuchnia

Według tradycji bożonarodzeniowej na świątecznym stole ma się znaleźć 12 wigilijnych potraw, symbolizujących 12 apostołów. Dania świąteczne powinny zawierać w sobie ziarna zbóż, miód, mak oraz grzyby, ponieważ charakteryzują one płody ziemi, a spróbowanie każdego z nich, zapewni dostatek w nadchodzącym roku. Tradycyjna potrawa bożonarodzeniowa serwowana podczas Wigilii to czerwony barszcz z uszkami. W czasie Świąt Bożego Narodzenia podaje się także barszcz biały oraz zupę grzybową. Na świątecznym stole nie może też zabraknąć smażonych ryb. Inne dania wigilijne to: pierogi z kapustą i grzybami, paszteciki z grzybami oraz kapusta z grochem.

Przystawki wigilijne na świątecznym stole W święta Bożego Narodzenia serwuje się przede wszystkim ryby. Śledzie przygotowuje się na różne sposoby, np. podaje z pokrojoną w piórka cebulą lub w postaci sałatki. Sałatka śledziowa, czyli tzw. „śledzie pod pierzynką”, to ryba z gotowanymi warzywami, układana warstwowo w salaterce. Karp w galarecie, tradycyjna sałatka jarzynowa albo ryba po grecku to przystawki, których nie może zabraknąć na wigilijnym stole.

Desery bożonarodzeniowe Tradycyjne ciasta bożonarodzeniowe muszą mieć w sobie dużo bakalii, maku oraz miodu. Przynoszą one bowiem pomyślność i bogactwo na nadchodzący Nowy Rok. W święta Bożego Narodzenia piecze się takie ciasta, jak: sernik z bakaliami, makowiec zawijany lub na kruchym cieście oraz piernik. Typowy deser wigilijny to makiełki, czyli mak z orzechami, miodem i rodzynkami połączony z kluskami lub makaronem.

Napoje bożonarodzeniowe Najpopularniejszym napojem bożonarodzeniowym jest kompot z suszu. Przygotowywany jest z wędzonych lub suszonych śliwek, gruszek i jabłek. Owoce gotuje się z cynamonem, goździkami i cukrem. Dobrze smakuje podany zarówno na ciepło, jak i na zimno. Kompot można przygotować także z żurawiny, suszonych moreli, fig lub rodzynek.

Przepisy dla wegan Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nam z pachnącym choinką salonem, wy-

16

marzonymi prezentami i gwarem w kuchni. Zarówno gospodynie jak i gospodarze dwoją się i troją, aby zdążyć ze wszystkimi potrawami na czas. Bardzo stresują się bezpośrednio przed wieczerzą wigilijną – swymi daniami pragną wpisać się w kulinarną listę życzeń każdego z gości. I tu pojawia się problem – jak zaplanować ucztę, żeby połączyć różne systemy żywienia, w tym najbardziej rygorystyczny? Mam dla Was kilka świątecznych przepisów dla wegan! Świąteczny barszcz Niewątpliwie must have wigilii w każdym polskim domu. Często lądują w nim uszka, podaje się go również do krokietów. Jak go przygotować?

Składniki:

•    1 kg buraków •    włoszczyzna •    3 l wody •    3 jabłka •    3 ząbki czosnku

•    sok z cytryny •    majeranek •    sól •    pieprz

Przygotowanie:

Niewiele jest takich przepisów, które podbijają nasze kubki smakowe przy świątecznych stołach i w zwykłe wieczory. Jednym z tych dań jest barszcz czerwony który po za stołem wigilijnym gości w naszych kubkach jako ciepły napój. Przygotuj bulion warzywny. Do gotowego bulionu dodaj obrane i pokrojone w ćwiartki buraki. Po 10 minutach gotowania dodaj ząbki czosnku oraz pokrojone w ćwiartki jabłka. Całość gotuj przez 20 min, a po tym czasie odstaw na godzinę aby wystygł. Ostygnięty barszcz przecedź i dopraw do smaku majerankiem, solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny. W wersji świątecznej możesz dodać mały kawałek kory cynamonu oraz kilka goździków Wegańskie pierogi z kaszą gryczaną Pierogi to sztandarowe danie Polaków. Kto z nas nie lubi smacznego farszu owiniętego cienkim delikatnym ciastem? Weganie również przepadają za tym przysmakiem – postanowiłam zaproponować Wam je w nieco innej odsłonie. Użyj swój lubiony przepis na ciasto

Składniki na farsz:

•    opakowanie ka- pietruszki szy gryczanej •    sól •    łyżka posiekanej •    pieprz

Przygotowanie:

Kaszę ugotuj według wskazówek producenta podanych na opakowaniu. Ugotowaną kasze przełóż do miski, dodaj wcześniej skrojoną pietruszkę Dopraw solą i pieprzem do smaku. Wymieszaj. Pozostaw do ostygnięcia. Rozwałkuj ciasto na cienki placek na stolnicy, następnie wytnij kółka szklanką i nałóż ok. łyżki farszu. Zalep. Gotuj w lekko osolonej wodzie na małym ogniu przez ok. 5-7 minut. Świąteczny piernik wegański Przyszła pora na coś słodkiego. W święta Bożego Narodzenia w domowej cukierni dominują mak oraz przyprawa korzenna. Postanowiłam podzielić się z Wami wyjątkowym przepisem, którym z pewnością nie pogardzi żaden weganin.

Składniki:

•    2 szklanki mąki •    2,5 łyżki skrobi ziemniaczanej •    2 łyżki kakao •    2 łyżeczki proszku do pieczenia •    1 łyżeczka sody •    szczypta soli •    1 szklanka mleka sojowego •    2 łyżki oleju

•    2 łyżki octu jabłkowego •    3/4 kubka syropu na bazie wina •    pół szklanki suszonych jabłek •    pół szklanki orzechów włoskich •    pół szklanki płatków migdałów

Przygotowanie:

Do miski wlej kubek mleka i dodaj do niego ocet jabłkowy. Wymieszaj, a następnie odstaw na 10 minut. Przesiej mąkę, skrobię, sól, proszek, sodę i kakao do drugiej miski. Zrób dołek i wlej mleko sojowe. Zacznij mieszać i powoli dodawać syrop, następnie dodaj olej i wymieszaj zawartość obu misek. Na koniec wrzuć oprószone wcześniej mąką bakalie. Wymieszaj drewnianą łyżką. Przygotuj formę do pieczenia – wyłóż ją papierem do pieczenia. Przelej ciasto do formy i wstaw do wcześniej nagrzanego do 170 stopni piekarnika Piecz ok. 40-45 minut. Źródło: gotujmy.pl, codogara.pl

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Witamina B

NAUKA

Witaminy z grupy B to bardzo ciekawa i niezwykle pożyteczna dla naszego zdrowia grupa związków chemicznych o różnorodnej budowie, charakteryzująca się dobrą rozpuszczalnością w wodzie. Ze względu na swoje właściwości witaminy z grupy B są nietrwałe i nie mogą być magazynowane w naszym organizmie, z wyjątkiem witaminy B12, która jest odkładana w minimalnych ilościach. Witaminy te wchodzą w skład wielu enzymów bądź potrzebne są do ich aktywacji. Mają wpływ na cały metabolizm komórkowy, aktywnie w nim uczestnicząc. Zwiększone zapotrzebowanie na te witaminy występuje w stanach rekonwalescencji, po zabiegach operacyjnych, w czasie ciąży i karmienia piersią, w przypadku stosowania określonych leków chemicznych, diuretycznych i przeczyszczających, a także leków stosowanych w nadkwasocie żołądka i zgadze. Ściśle określone dawki witamin z grupy B dla kobiet, kobiet w ciąży, kobiet karmiących, mężczyzn i dzieci podaje Instytut Żywności i Żywienia. Niektóre witaminy z tej grupy, jak witamina B1, B3, B7, B9 czy B12 są w pewnej ilości syntetyzowane w naszym organizmie przez określone bakterie jelitowe. W stanie zakwaszenia organizmu – po zastosowaniu koniecznej antybiotykoterapii, w przypadku stosowania silnie działających leków chemicznych, spożywania przetworzonych i niepełnowartościowych pokarmów wzbogacanych dodatkami chemicznymi – dochodzi do zaburzeń wewnętrznego stanu homeostazy, a tym samym do niszczenia i zubożania pożytecznej flory bakteryjnej. Wtedy zaburzony zostaje proces syntetyzowania witamin z grupy B, które są bardzo wrażliwe na działanie używek, takich jak alkohol, kawa, czarna herbata oraz cukier i produkty go zawierające. To właśnie spożywanie w nadmiarze cukru i słodyczy niszczy właściwą florę bakteryjną i przyczynia się do jakże niebezpiecznego rozwoju niekorzystnych mikrobów – różnych pasożytów oraz grzybów, bytujących w przewodzie pokarmowym, w tym Candida albicans. Ponieważ witaminy z tej grupy są nietrwałe, organizm pobiera z pożywienia lub preparatów witaminowych tylko taką ich ilość, jakiej właśnie potrzebuje. Niewykorzystana część jest wydalana wraz z moczem, kałem bądź potem. Nadmiar tych witamin nie ulega kumulacji w organizmie, stąd nie istnieje ryzyko zatrucia nimi. Niestety, rola tych witamin oraz konieczność stosowania ich odpowiedniej suplementacji są często bagatelizowane nie tylko przez osoby posiadające ty-

powe oznaki awitaminozy lecz również przez lekarzy. Współczesne pożywienie, a w szczególności żywność przetworzona nie są w stanie dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości witamin z grupy B, stąd rodzi się konieczność ich naturalnej suplementacji. Niezmiernie ważne jest zażywanie naturalnych kompleksów tych witamin (Witamina B Complex), ponieważ kompleksy syntetyczne traktowane są przez nasze tkanki i wątrobę jako toksyny, a przy tym mogą przyczyniać się do tycia! Naturalny preparat witaminy B kompleks powinien zawierać wszystkie witaminy z grupy B, jak B1, B2, B3, B5, B6, B7, B12 wraz z witaminą B9 (kwasem foliowym) oraz inozytolem (witaminą B8) i choliną (witaminą B4). Związane jest to z wzajemnymi zależnościami oraz wpływem na procesy wchłaniania i działania poszczególnych witamin z tej grupy. Niedobory witamin z tej grupy prowadzą do wielu zaburzeń. Najbardziej charakterystyczne z nich to zaburzenia ze strony układu nerwowego i pokarmowego, stany zapalne skóry i błon śluzowych, wzrost poziomu homocysteiny, będącej czynnikiem ryzyka dla rozwoju chorób układu krążenia, a także ogólnie złego samopoczucia. Witamina B1, B2, B3, B5, B6 oraz witamina B12 mają wpływ na stan i właściwe funkcjonowanie układu nerwowego. W przypadku braków lub ich niewystarczających ilości w organizmie system nerwowy człowieka nie może właściwie funkcjonować, gdyż zaburzeniu ulega przewodnictwo nerwowe, co ma niebagatelny wpływ na stan całego organizmu oraz określone choroby układu nerwowego, takie jak na przykład zapalenie korzonków nerwowych, chorobę beri-beri (skrajna forma awitaminozy na skutek braku witaminy B1). Pomimo że witamina B1 i witamina B12 są syntetyzowane przez bakterie jelitowe, wiele osób cierpi na ich niedobór, co naturalnie może być powodem zaburzeń neurologicznych. Witamina B1 (tiamina) wpływa na metabolizm tłuszczów, węglowodanów i aminokwasów. Jest niezbędna do właściwego funkcjonowania tkanki nerwowej, przewodu pokarmowego i układu krążenia. Jej braki w organizmie są powodem zaniku otoczki mielinowej w nerwach ruchowych, będącego przyczyną choroby beri-beri.

Szczególną uwagę na właściwą i naturalną suplementację tej witaminy w postaci kompleksu powinni zwrócić palacze papierosów, osoby żyjące w ciągłym stresie oraz ludzie uzależnieni od alkoholu. Długo utrzymujące się braki tiaminy w organizmie, także w przypadku spożywania ubogiego w nią niepełnowartościowego pożywienia, przyśpieszają procesy chorobowe i są powodem drżenia, osłabienia oraz dystrofii mięśni. Źródłem witaminy B1 są: Witamina B2 (ryboflawina) ma wpływ na właściwe funkcjonowanie układu nerwowego oraz odporność organizmu, uczestnicząc w produkcji przeciwciał. Bierze udział w wielu przemianach chemicznych, w oddychaniu komórkowym oraz wpływa na metabolizm węglowodanów, aminokwasów i tłuszczów. Objawy niedoboru ryboflawiny dotyczą chorób układu nerwowego, takich jak zapalenie korzonków nerwowych, rwa kulszowa czy bóle mięśni. W przypadku niewystarczającego poziomu tej witaminy w organizmie dochodzi do stanów zapalnych skóry i błon śluzowych, pękania i zapalenia kącików ust. Braki ryboflawiny mają także wpływ na narząd wzroku, szczególnie u osób starszych, i są powodem łatwego męczenia się oczu, ich łzawienia i nadmiernej wrażliwości na światło. Naturalnymi źródłami tej witaminy są zielone warzywa liściaste, pełne ziarna zbóż, drożdże, jaja, mięso, ryby i grzyby. Witamina B3 (niacyna) jest składnikiem układu koenzymów odgrywających rolę w procesie oddychania komórkowego, uczestniczy w procesie spalania węglowodanów, tłuszczów i białek, a także utrzymuje we właściwym stanie nabłonek skóry, przewodu pokarmowego oraz układ nerwowy. Jej niedobory są powodem pelagry, stanów zapalnych skóry, biegunki, osłabienia mięśniowego, ogólnego zmęczenia, zaburzeń psychicznych, a w skrajnych przypadkach – paraliżu kończyn i otępienia. Nadmiar spożywanego cukru i produktów zawierających jego dużą ilość niszczy niacynę. Źródłami witaminy B3 są zielone warzywa liściaste, ziemniaki, ser, jaja, drób, ryby, drożdże, pełne ziarna zbóż. Witamina B5 (kwas pantotenowy) jest składnikiem koenzymu A, biorącego udział w metabolizmie węglowodanów, tłuszczów i białek oraz w przenoszeniu energii, poza tym jest odpowiedzialna za właściwy stan tkanki nerwowej i skóry.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

17


ZDROWIE Kwas pantotenowy uczestniczy w syntezie kortykosteroidów, łagodzi wszelkie stany zapalne, zapobiega starzeniu się i powstawaniu zmarszczek, stąd jest często składnikiem kremów, emulsji i balsamów pielęgnacyjnych. Niedobór tej witaminy występuje rzadko, głównie u osób odżywiających się pokarmami przetworzonymi, gotowanymi bądź fast foodami. Źródłami kwasu pantotenowego są rośliny strączkowe, brokuły, pełne ziarna zbóż, żółtko jaj, drożdże, wątroba, mleczko pszczele. Witamina B6 (pirydoksyna) jest również konieczna do właściwego funkcjonowania tkanki nerwowej. Stymuluje ona zaopatrywanie komórek nerwowych w glukozę. Niedobory w organizmie tej witaminy są powodem drgawek i objawów padaczkowych u dzieci, ogólnego zmęczenia, stanów depresyjnych, lękowych czy rozdrażnienia. Pirydoksyna bierze także udział w procesie krwiotwórczym oraz w procesie tworzenia przeciwciał. Warto wiedzieć, że diety odchudzające, tabletki antykoncepcyjne oraz leki przeczyszczające są przyczyną jej niedoboru, co wiąże się z koniecznością stosowania odpowiedniej, naturalnej suplementacji tej witaminy. Naturalnymi źródłami tej witaminy są zielone warzywa liściaste, banany, rośliny strączkowe, jak soja (należy unikać GMO) czy fasola, jaja, mięso, wątroba, drożdże, orzechy i pełne ziarna zbóż. Witamina B12 (kobalamina) ma ogromny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, uczestnicząc w tworzeniu otoczki mielinowej. Nieprawidłowo wykształcona osłonka mielinowa zaburza przewodnictwo nerwowe, a w przypadku koniecznej jej regeneracji, na przykład u chorych na SM (Sclerosis multiplex – Stwardnienie Rozsiane), wymaga odpowiedniego i regularnego odżywania witaminy B12. Poziom kobalaminy powinni przede wszystkim kontrolować weganie, osoby na SM, a także osoby wykazujące zakwaszenie organizmu, niepełnowartościowo się odżywiające (przetworzoną żywnością, fast foodami lub spożywające dużo cukru), stosujące często antybiotykoterapię, która niszczy właściwą bakteryjną florę jelitową. Niedobory witaminy B12 powinny uzupełniać osoby cierpiące na choroby jelit (Whipple’a i Zollingera- Ellisona), wykazujące zanikowy nieżyt błony śluzowej żołądka, mający zakażenia pasożytnicze, a także ludzie cierpiący na nadkwasotę żołądka czy zgagę oraz stosujący leki przeczyszczające i silnie działające leki chemiczne. Obecnie sojowe produkty żywnościowe dla wegan wzbogaca się wita-

18

miną B12, co nie jest w pełni wystarczające ze względu na synergistyczne działanie witamin z grupy B. Osoby zdrowe, niezależnie od wieku, także kobiety w ciąży, powinny stosować suplementację witaminy B w postaci kompleksu, ponieważ nasz organizm nie wytwarza witaminy B12. Po przedostaniu się do żołądka witamina ulega związaniu z wytwarzanym przez komórki okładzinowe żołądka czynnikiem wewnętrznym Castle’a. Utworzony w ten sposób kompleks jest niezwykle stabilny i umożliwia wchłonięcie kobalaminy w zasadowym środowisku jelita cienkiego. Kobalamina pełni niezwykle ważną rolę w wytwarzaniu czerwonych krwinek krwi, prócz tego zmniejsza poziom lipidów we krwi, uczestniczy w przemianie węglowodanów, tłuszczów i białek, wpływa na układ kostny oraz jest koenzymem w reakcjach metylacji w organizmie, warunkuje także syntezę kwasów nukleinowych w komórkach. Właściwy poziom witaminy B12 w organizmie pomaga w uczeniu się, skupianiu uwagi oraz poprawia apetyt. Witamina B12 zalecana jest także w stanach osłabienia i rekonwalescencji. Źródłami kobalaminy są produkty mięsne, żółtko jaj, mleko i jego przetwory (najlepiej Bio), pieczarki, ryby, kiełki zbóż, wątroba i nerki zwierzęce. Witamina B12 nie występuje w roślinach!

Rodzaje witaminy B w skrócie Witamina B6 (pirydoksyna) Witamina B6 odgrywa istotną rolę w przemianach białka (ułatwia jego wchłanianie), witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i tryptofanu (pomaga w jego zamianie na witaminę B3). Ponadto oddziałuje na glikogenezę i glikogenolizę w mięśniach. Jest niezbędna do produkcji hemoglobiny, ma wpływ na ciśnienie krwi, skurcze mięśni (łagodzi nocne skurcze mięśni nóg, cierpnięcie rąk). Ponadto podnosi odporność immunologiczną organizmu i uczestniczy w tworzeniu przeciwciał. Prawdopodobnie poprawia wyniki leczenia autyzmu. Witamina B7 (biotyna, witamina H) Jako koenzym karboksylaz uczestniczy w syntezie m.in. kwasów tłuszczowych. Biotyna wpływa również na prawidłowy wzrost i rozwój organizmu, odpowiedni stan skóry (leczy wypryski i procesy zapalne, działa też pozytywnie w przypadku egzemy), zapobiega siwieniu włosów i łysieniu. Witamina B8 (inozytol) Witamina B8 (inozytol) został określony jako substancja wpływająca na insulinowrażliwość.

Witamina B9 (kwas foliowy) Kwas foliowy jest niezbędny do syntezy DNA (warunkują prawidłowy podział komórek). Witamina ta zapobiega defektom wrodzonym, także neurologicznym. Ponadto wspomaga funkcjonowania układu krwiotwórczego (zapobiega anemii), nerwowego (bierze udział w produkcji przekaźników nerwowych, które odpowiadają m.in. za samopoczucie, sen i apetyt) oraz odgrywa kluczową rolę w metabolizmie homocysteiny. Witamina B1 (tiamina) Tiamina wspomaga pracę układu sercowonaczyniowego, pomaga zwalczać chorobę morską oraz półpasiec, a także pływa na właściwy wzrost i rozwój kości. Witamina B2 (ryboflawina, witamina G) Ryboflawina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego człowieka, poprawia stan skóry, włosów i paznokci, wzmacnia wzrok, wspomaga leczenie anemii oraz chorób jamy ustnej, warg i języka. Jej niedobór może się przyczynić do rozwoju raka przełyku. Witamina B3 (niacyna, witamina PP) Niacyna bierze udział w syntezie hormonów płciowych (estrogenu, progesteronu i testosteronu), kortyzolu, tyroksyny i insuliny oraz w tworzeniu czerwonych ciałek krwi. Ponadto obniża poziom cholesterolu we krwi, zapobiega zaburzeniom żołądkowo-jelitowym. Przypuszcza się, że może wspomóc leczenie schizofrenii. Witamina B4 (cholina) Witamina B4 jest współodpowiedzialna za tworzenie i utrzymanie prawidłowej struktury komórek, a także za kontrolowanie funkcji mięśni, układu oddechowego, czynności serca oraz pracy mózgu związanej z pamięcią. Ponadto bierze udział w regulacji gospodarki lipidowej. Witamina B5 (kwas pantotenowy) Kwas pantotenowy, jako koenzym A, bierze udział w przemianach związanych z gospodarką energetyczną w organizmie, m.in. w syntezie kwasów tłuszczowych. Uczestniczy także w syntezie cholesterolu, hormonów sterydowych, witaminy A i D. Ponadto zwiększa wytwarzanie żółci, czerwonych ciałek krwi. Łagodzi również objawy artretyzmu, zapobiega łysieniu i siwieniu włosów. Wzmacnia system odpornościowy i zapobiega skutkom ubocznym leczenia antybiotykami. Dobrze skomponowana dieta to podstawa. Najlepiej przyswajalne są składniki zawarte w naturalnych produktach. Źródło: ktociewyleczy.pl

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


4

2020


Od 21 listopada 2020 r każdy podróżny zobowiązany jest do przesłania informacji związanych ze swoją izolacją lub kwarantanną w związdku z wirusem COVID-19 za pośrednictwem aplikacji ArriveCAN

Przed wejściem na pokład samolotu: Musisz wysłać na ArriveCAN informacje na temat: Swojego planu podróży i informacji kontaktowych

Planu związanego z kwarantanną (o ile nie jesteś z niej zwolniony na podstawie warunków określonych w Nakazie Obowiązkowej Izolacji)

Przeprowadzić samoocenę objawów COVID-19

Musisz mieć przygotowane potwierdzenie z Arrive-CAN przy przekraczaniu kanadyjskiej granicy: pracownik służby granicznej ma prawo sprawdzić, czy wprowadziłeś swoje informacje do systemu elektronicznego. Jeśli Kanada jest Twoim miejscem przesiadkowym w podróży, nie musisz wprowadzać swoich informacji.

Po wjeździe do Kanady: O ile nie jesteś zwolniony z obowiązku izolacji na podstawie Nakazu Obowiązkowej Izolacji, musisz użyć ArriveCAN w ciągu 48 godzin po przekroczeniu granicy Kanady, aby: Potwierdzić przybycie na miejsce kwarantanny lub izolacji

* Podróżni, którzy nie używają ArriveCAN do przesyłania swoich danych przed wjazdem do Kanady, będą musieli dzwonić pod bezpłatny numer 1-833-641-0343 codziennie przez cały okres kwarantanny lub izolacji w celu podawania aktualnych informacji na swój temat po przekroczeniu granicy. Osoby takie nie będą mogły powrócić do korzystania z aplikacji/portalu ArriveCAN. Podróżni, którzy nie przedstawią obowiązkowych informacji wymaganych po przekroczeniu granicy, będą traktowani jako priorytet dla działań weryfikacyjnych lokalnych organów ścigania.

Przeprowadzić codzienną samoocenę objawów COVID-19 w czasie okresu kwarantanny


19:00 - retransmisja Mszy Świętej z Polskiego Kościoła w Kanadzie Jedyne polonijne radio w Ontario nadające retransmisję mszy świętej w paśmie FM

Zdrowych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego 2021 Roku życzy redakcja

Radio Polonia Toronto



Covid-19 metody leczenia coraz bardziej rozpoznane

ZDROWIE

Na początku pierwszej fali pandemii COVID-19 dr Joseph Dahine specjalista intensywnej terapii w szpitalu Cité de la Santé, powiedział, że od samego początku było jasne, iż COVID-19 nie jest normalną chorobą układu oddechowego. Często przychodzili pacjenci z wyjątkowo niskim poziomem nasycenia tlenem. „Zwykle jest to nagły przypadek. Pacjent był umierający łapał powietrze i trzeba było natychmiast założyć rurkę” – opowiada Dahine. Ale ci pacjenci nie wyglądali na przejętych swym stanem. Z biegiem czasu Dahine i jego zespół dowiedzieli się więcej o tym, kiedy intubować pacjenta z COVID-19. W niektórych przypadkach byli w stanie całkowicie tego uniknąć. Jedną z wielu lekcji wyniesionych z leczenia pacjentów tej wiosny jest znalezienie alternatyw dla wczesnej intubacji. Zapalenie płuc nie zawsze jest winowajcą, jeśli stan pacjenta zaczyna się pogarszać. Pacjenci z COVID-19 na OIOM są czasami podatni na zakrzepy krwi i choroby nerek, które wymagają dializy. Podczas drugiej fali COVID-19 w prowincji odnotowano wzrost zachorowań wśród nastolatków i osób po dwudziestce, które rzadziej cierpią na poważne komplikacje związane z wirusem,

i w większości wypadków nie pozostają tak długo w szpitalu. Ponadto badania kliniczne wykazały, że leki, takie jak Deksametazon, niedrogi steryd i Remdesivir, lek przeciwwirusowy, pomagają pacjentom z COVID-19. Dr Matthew Oughton, specjalista chorób zakaźnych w Jewish General Hospital w Montrealu, tłumaczy, że oba te leki pomagają skrócić czas powrotu do zdrowia. „Wiemy również o rzeczach, które nie działają” – powiedział, wspominając, jak Dahine, że teraz nie zakłada od razu respiratora. Czasami pomocne jest tak proste rozwiązanie jak położenie pacjenta na brzuchu, a nie na plecach. Oughton tłumaczy, że ogólnie pacjenci spędzają mniej czasu w szpitalu. „Ale nadal jest to choroba, która, jeśli masz jakieś podstawowe schorzenia, może być bardzo trudna. A nawet jeśli przeżyjesz, możesz mieć problemy z płu-

cami, agnozję” – powiedział Arruda na konferencji prasowej. „To wciąż poważna choroba i myślę, że zapobieganie jej jest lepsze niż chorowanie”. Dr Nicole Ezer, badaczka w programie chorób układu oddechowego w McGill University Health Center, jest jedną z osób pracujących nad nowymi lekami. Ezer testuje skuteczność cyklezonidu, steroidowego leku wziewnego i donosowego stosowanego obecnie w leczeniu astmy i nieżytu nosa, u pacjentów z łagodniejszymi objawami COVID-19. Jeśli to się powiedzie, pozwoli lekarzom leczyć pacjentów z łagodniejszymi objawami w domu. Dahine nadal nie wie, dlaczego niektórzy pacjenci ulegli pogorszeniu, nawet jeśli mieli to samo leczenie, lekarza i zespół wsparcia. Źródło: cbcnews, goniec.net

Sauna a koronawirus

Saunowanie staje się w Polsce coraz bardziej popularne. Przyczynia się do tego zarówno coraz lepsza i nowocześniejsza basa saunowa, jak i popularyzacja tej dyscypliny poprzez atrakcyjne rytuały, czy różnego typu eventy i zawody. Jedno jest pewne - regularne korzystanie z sauny ma wiele pozytywnych skutków dla organizmu.* O ile wiadomo, koronawirusy rozmnażają się najpierw w okolicy gardła i atakują płuca. Choroba postępuje w kilku fazach. Najpierw wirus rozmnaża się, wtedy organizm reaguje na infekcję, a układ odpornościowy zaczyna walczyć z patogenem. W dalszym etapie infekcja powoduje niewydolność układu oddechowego. Najlepszą profilaktyką w walce z koronawirusem jest regularne korzysta-

nie z sauny, prowadzenie zdrowego stylu życia, aktywność fizyczna i zrównoważona dieta.

Czy koronawirusy są wrażliwe na ciepło? Koronawirusy wykazują dużą wrażliwość na wysokie temperatury. Przy temperaturach wyższych niż 56 stopni Celsjusza, stają się one znacznie mniej zaraźliwe i szybciej giną.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

23


ZDROWIE Zespół francuskich naukowców przeprowadził eksperyment, z którego wynika, że nowy koronawirus musi być wystawiony na działanie temperatury bliskiej 80 stopni Celsjusza, bo tylko to daje pewność, że wirus został zneutralizowany i nie pozostały żadne działające wiriony. Dlatego nie ma możliwości, by wirus przetrwał w saunie.

Wzmocnienie układu odpornościowego i tworzenie się przeciwciał Osoby regularnie korzystające z saun rzadziej się przeziębiają - wykazały to badania medyczne. M. D. Rainer Brenke, specjalisty ds. chorób wewnętrznych i członka zarządu Niemieckiego Związku Saun (Deutsche Sauna Bund). Od lat prowadzi on badania

nad wpływem saun na nasze organizmy i udowodnił, że korzystanie z saun przynosi wiele korzyści dla zdrowia. Istotnym pozytywnym długofalowym efektem regularnych wizyt w saunie jest wzmocnienie własnego systemu obronnego organizmu. Zmiany temperatury podczas pobytu w saunie, a później ochłodzenia ciała w zimnej wodzie sprawiają, że metabolizm i układ odpornościowy ulegają wzmocnieniu - jednocześnie zmniejsza się szansa na wystąpienie stanu zapalnego w organizmie. Stymulowane jest powstawanie substancji obronnych organizmu, takich jak immunoglobulina, która utrudnia wirusom przyczepianie się do błony śluzowej gardła oraz interferon chroniący przed infekcjami wirusowymi. Przy dobrym systemie odpornościowym patogeny powodujące przeziębienia nie mają szans. Regularne korzystanie z sauny pozwala na długotrwałe zapobieganie przeziębieniom i innym infekcjom, takim jak infekcja spowodowana koronawirusem.

Podsumowując Regularne korzystanie z sauny (min. raz w tygodniu, a najlepiej 3 razy lub więcej) powoduje uodpornienie organizmu człowieka, a co za tym idzie zmniejszenie do minimum możliwości infekcji (również spowodowanej koronawirusem). W przypadku zarażenia regularne korzystanie z sauny znacznie złagodzi przebieg choroby lub sprawi, że przebieg choroby będzie bezobjawowy (oczywiście w tym przypadku saunowanie, aby chronić zdrowie innych, nie powinno odbywać się w miejscu, gdzie przybywają inni saunowicze). Źródło: termyrzymskie.pl * pod warunkiem, ze korzystamy z sauny w domu na własną wyłączność. Siedzenie w ciasnej saunie na basenie czy klubie sportowym i wdychanie wspólnych wyziewów przez ponad 15 min może zakończyć się zarażeniem.

Zasady, których warto przestrzegać w dobie koronawirusa

Jak nie dać się koronawirusowi? Największym sprzymierzeńcem każdego z nas jest silny układ odpornościowy. Odporność – znacznie skuteczniej niż suplementami diety – można wzmocnić dzięki przestrzeganiu kilku prostych zasad, bez których trudno mówić o dobrym traktowaniu organizmu. Odporność ma szczególnie duże znaczenie w sezonie jesienno-zimowym, ponieważ pomaga nam, ustrzec się przed koronawirusem, grypą i wieloma innymi infekcjami Na odporność pracujemy przez cały rok i jest ona sumą wielu elementów: trybu życia, sposobu odżywiania, ilości snu. Poniżej podpowiadamy jak o nią dbać i wspierać

Błędy żywieniowe, które osłabiają odporność Dobrze zbilansowana dieta ma duży wpływ na ogólne funkcjonowanie organizmu, w tym na układ odpornościowy. Błędy żywieniowe mogę zatem osłabić skuteczność odpowiedzi immunologicznej w zwalczaniu infekcji, również infekcji koronawirusem. Na jakie elementy diety należy przede

24

wszystkim zwrócić uwagę w czasie epidemii koronawirusa?

Spożywanie alkoholu nie pomaga w walce z koronawirusem Chociaż środki odkażające na bazie alkoholu cieszą się ze względu na epidemię koronawirusa niezwykłą popularnością, ich skuteczność jest ograniczona do działania powierzchniowego. Spożywanie alkoholu w większych ilościach, nawet przez krótki czas, może negatywnie wpłynąć na nasz system odpornościowy. Nie jest to dobra wiadomość dla osób, które urozmaicają sobie czas spędzany w izolacji, chętnie sięgając po wino, piwo czy inne alkohole. W czasopiśmie „Alcohol Research” badacze zwracają uwagę na to, że

istnieje zależność między nadmiernym spożywaniem alkoholu a osłabieniem odporności. Do negatywnych efektów częstego sięgania po alkohol należą większa podatność na zapalenie płuc oraz zespołu ostrej niewydolności oddechowej (ARDS), czyli jednych z poważniejszych zagrożeń związanych z chorobą COVID-19. Inne konsekwencje częstego sięgania po napoje wyskokowe to wyższe ryzyko rozwinięcia się u chorego sepsy czy powikłań pooperacyjnych, a także gorsze gojenie się ran i wolniejszy proces zdrowienia w przypadku infekcji. Za nadmierne spożycie alkoholu amerykańska organizacja Centers for Disease Control (CDC) uznaje: •    wypijanie minimum 8 porcji alkoholu w tygodniu w przypadku kobiet lub 15 porcji w tygodniu w przypadku mężczyzn (nieco ponad jedną por-

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


cję standardową alkoholu zawiera już małe, 5-procentowe piwo); •    picie większych ilości alkoholu przy jednorazowych okazjach – 4 porcje alkoholu lub więcej w przypadku kobiet, 5 porcji alkoholu lub więcej w przypadku mężczyzn. W celu zminimalizowania negatywnego wpływu alkoholu na układ odpornościowy zaleca się jego jak największe ograniczanie. Na początek rozsądnym ograniczeniem jest spożywanie nie więcej niż jedną dawkę alkoholu w ciągu dnia (kobiety) lub do dwóch dawek (mężczyźni). Akceptowalna dawka alkoholu mieści się w granicach od 10 do 20 g dziennie. W praktyce jest to 1-2 kieliszki wina, jeden drink (o zawartości alkoholu do 40 proc.) lub od 0,3 do 0,5 litra piwa. Należy jednak pamiętać, że nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu. Spożywanie go w każdej ilości, zwłaszcza regularnie, może być przyczyną chorób takich, jak między innymi choroby wątroby (w tym marskość wątroby, serca czy trzustki.

Nadmiar soli a odporność Nowe badania przedstawione przez szpital uniwersytecki w Bonn dowodzą, że nadmiar soli w diecie może wywoływać niedobory odporności. Sól jest źródłem sodu, a za pozbywanie się jego nadmiaru odpowiadają nerki, które pełnią ważną funkcję w gospodarce wodno-elektrolitowej organizmu. Gdy zmuszone są do wytężonej pracy, występuje efekt domina powodujący obniżający zdolność organizmu do zwalczania infekcji bakteryjnych. COVID-19 jest oczywiście chorobą wirusową, ale może ona sprzyjać również wtórnym infekcjom bakteryjnym. Najwięcej soli dostarczamy do organizmu wraz z wysoko przetworzoną żywnością, dlatego dobrym pomysłem jest

ograniczyć produktów gotowych, takich jak mrożona pizza. Nie mniej ważne jest też doprawianie świeżych potraw – ćwierć łyżeczki soli to nawet 0,575 g sodu. Według amerykańskich wytycznych dzienne zapotrzebowanie na sód wynosi 2,3 g, natomiast WHO za wysokie spożycie sodu uznaje przekraczanie dawki równej 2 g w ciągu doby. Sposobem na ograniczenie soli w diecie może być doprawianie potraw niewielką ilością soli oraz ziołami i innymi przyprawami.

Negatywny wpływ cukru na zdrowie Nadmierne spożywanie cukru wpływa na samopoczucie psychiczne, a także na funkcjonowanie układu immunologicznego. Z badań przedstawionych w „The American Journal of Clinical Nutrition” wynika, że spożycie 100 g cukru na czczo spowodowało u osób badanych spadek wydolności układu odpornościowego – zauważono spadek zdolności komórek odpornościowych do pochłaniania bakterii. Taki efekt utrzymywał się nawet do pięciu godzin. W kontekście odporności największym problemem jest zatem nagła i krótkoterminowa nadwyżka glikemii w krwiobiegu. Szczególnie łatwo do niej doprowadzić, sięgając po słodycze. Z tego względu w czasie samoizolacji lub kwarantanny z powodu koronawirusa najlepiej wybierać pozbawione dużych ilości cukru przekąski.

Nadmiar kofeiny może osłabiać odporność Kawa i herbata to napoje bogate w działające przeciwzapalnie antyoksydanty. Mimo to zbyt częste sięganie po kawę czy herbatę wiąże się z dostarczaniem do organizmu dużych dawek kofeiny. Substancja w dużych ilościach może utrudniać zasypianie czy

ZDROWIE prowadzić do budzenia się w nocy. Niedobór snu negatywnie wpływa na odporność i może sprzyjać rozwijaniu się stanów zapalnych. Najlepszym sposobem na ograniczenie dziennej dawki kofeiny we krwi jest zrezygnowanie z takich jej źródeł, jak słodkie napoje czy napoje energetyczne z kofeiną (również te zawierające słodziki). W przypadku kawy czy herbaty warto za to pamiętać, by nie pić ich później niż sześć godzin przed położeniem się spać.

Błonnik – ważny element diety w czasie epidemii koronawirusa Jedzenie żywności bogatej w błonnik usprawnia pracę układu pokarmowego, a do tego sprzyja rozwijaniu się bakterii jelitowych, które wpływają korzystnie na odporność i nastrój. Wyższe spożycie błonnika i prebiotyków zwiększa ochronę przed infekcjami wirusowymi, a także działa korzystnie na jakość snu. Podstawowe źródła błonnika to warzywa, owoce, pełne ziarna zbóż, rośliny strączkowe, orzechy i nasiona. Korzystną zmianą w jadłospisie jest wymiana słodkich płatków na owsiankę z dodatkiem owoców i orzechów, a także białego ryżu na brązowy lub dziki. Zamiast mięsa można zdecydować się na fasolę lub soczewicę, a tradycyjne makarony zastąpić makaronem z roślin strączkowych. Jeżeli chodzi o warzywa, warto szczególną uwagę zwrócić na jarmuż, brokuły, kapustę czy brukselkę. Te zielone warzywa dostarczają ważnych dla odporności witamin C i A, a także folianów (soli kwasu foliowego). Źródło: medonet.pl

Alkohol i koronawirus

Obalamy mit na temat „wewnętrznego odkarzania” organizmu za pomocą picia alkoholu. „Zwróciłam uwagę mężczyźnie, który stał za mną w kolejce do kasy, że maseczka nie służy do zasłaniania brody, tylko ust i nosa. W odpowiedzi machnął ręką i stwierdził, że z jego strony nic mi nie grozi, bo regularnie odkaża się od środka – i pokazał na dwie butelki wódki w koszyku. Czy ludzie naprawdę wierzą, że picie zabezpiecza ich przed wirusem?” – pyta na jednym z forów internetowych Małgorzata. Wysokoprocentowy alkohol stał się dla wielu osób towarem pierwszej potrzeby do walki z epidemią. Internauci prześcigają się w pomysłach na sa-

modzielne sporządzenie płynów do dezynfekcji rąk, eksperci zalecają regularne odkażanie stołów, klamek i telefonów. Niektórzy jednak rozumieją te komunikaty w niewłaściwy sposób i wierzą w to, że alkohol ma moc dezynfekowania… organów wewnętrznych. Światowa Organizacja Zdrowia przestrzega: picie alkoholu w żaden sposób nie chroni przed zakażeniem! Wręcz przeciwnie.

Alkohol osłabia odporność Płyn zawierający co najmniej 60-proc. alkohol odkaża skórę, ale nie

działa w taki sam sposób na nasze organy wewnętrzne. Eksperci podkreślają, że także płukanie ust czy gardła nie daje żadnej ochrony przed wirusem. Fakty są takie, że alkohol pity w czasie epidemii może nam tylko zaszkodzić i zwiększyć ryzyko zakażenia. Kluczową barierą dla koronawirusa jest nasz własny system odpornościowy, tymczasem naukowcy już dawno udowodnili, że alkohol ma na niego zły wpływ. Osoby, które piją dużo napojów alkoholowych, mogą być bardziej podatne na choroby zakaźne, w tym COVID-19.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

25


ZDROWIE Występuje u nich także większe ryzyko rozwinięcia ostrej niewydolności oddechowej (jest to jedno z najpoważniejszych powikłań, z którym zmagają się osoby zakażone koronawirusem). U osób nadużywających alkoholu często dochodzi do zapalenia błon śluzowych tchawicy i oskrzeli – zwiększa się podatność na zakażenia układu oddechowego. Alkohol powoduje odwodnienie, tymczasem Główny Inspektor Sanitarny zaleca troskę o odpowiedni poziom nawodnienia organizmu. WHO podkreśla, że nie istnieje „bezpieczna dawka” – napoje alkoholowe wywierają negatywny wpływ na niemal każdy organ, a im więcej pijemy, tym szkody są większe.

Na trzeźwo bezpieczniej Alkohol konsumowany w nadmiarze niekorzystnie oddziałuje na zdrowie nie tylko w okresie epidemii, ale to właśnie teraz szczególnie warto postawić na trzeźwość. Dlaczego? Według Światowej Organizacji Zdrowia w stanie upojenia maleje nasza zdolność do właściwej oceny sytuacji, podejmujemy błędne decyzje i mamy większą skłonność do zachowań ryzykownych. Tymczasem to właśnie daleko posunięta ostrożność i zdolność do dokonywania odpowiedzialnych, bezpiecznych wyborów, mają kluczowe znaczenie dla uniknięcia zakażenia. Dla tych, których powyższe argumenty nie przekonują, skutecznym straszakiem może okazać się perspektywa pobytu w szpitalu. Z obawy

przed zakażeniem każdy, kto może, unika teraz wizyt w przychodniach czy na SOR-ach. Nie warto pić alkoholu, by nie narazić się na niebezpieczną sytuację – upadek, uraz czy wypadek drogowy. Wysiłki całej służby zdrowia koncentrują się na walce z koronawirusem, a pacjenci pod wpływem alkoholu to prawdziwa zmora SOR-ów. Nie warto dokładać pracy tym, którzy są na pierwszej linii frontu! Nie zapominajmy także, że to szpitale są jednym z głównych źródeł zakażeń COVID-19. Nawet wizyta spowodowana koniecznością zszycia palca może mieć przykre konsekwencje. Materiał opracowany przez Instytut Łukasiewicza na zlecenie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Źródło: www.mp.pl

Witamina D a Covid-19

Odpowiedni poziom witaminy D we krwi to mniejsze ryzyko powikłań COVID-19 u osób hospitalizowanych z powodu tej choroby. Witamina D jest ważna dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Wyniki kolejnych badań pokazują, że osoby z niedoborem witaminy D są bardziej narażone nie tylko na zachorowanie na COVID-19, ale także na ciężki przebieg tej choroby! Jaki poziom tego związku we krwi jest uważany za optymalny i dlaczego chroni przed koronawirusem? Wyjaśniamy!

Witamina D łagodzi przebieg COVID-19 Wyniki nowego badania, które opublikowano na łamach czasopisma PLOS ONE dostarczyły ciekawych wniosków. Na wstępie warto jednak zauważyć, że naukowcy zamiast skupiać się na potencjalnie leczniczym wpływie witaminy D na przebieg choroby koronawirusowej sprawdzili, czy jej poziom we krwi ma związek z ciężkością przebiegu COVID-19. Grupę badawczą stanowiło 235 pacjentów w wieku 20-90 lat (37 proc. osób miało więcej niż 65 lat), którzy przed 1 maja 2020 roku zostali przyjęci do szpitala Sina w Teheranie w Iranie, i zgodzili się za wykonanie badania pomiaru stężenia witaminy D we krwi. Biorąc pod uwagę jej zawartość w organizmach pacjentów, naukowcy podzielili ich na dwie grupy: pierwszą stanowiło 77 osób z optymalnym poziomem witaminy D w surowicy (30-50 ng/ml), a drugą osoby z niższym. Okazało się, że pacjenci hospitalizowani z powodu COVID-19, u których poziom witaminy D był optymal-

26

ny, łagodniej przechodzili chorobę, niż osoby z niedoborem tego związku we krwi. Co więcej, naukowcy zaobserwowali, że pacjenci z wystarczającym stężeniem cholekalcyferolu mieli wyższy odsetek limfocytów we krwi oraz niższy poziom białka C-reaktywnego (wysoki poziom informuje o stanie zapalnym), co wskazuje, że ich układ odpornościowy był silniejszy. Choć grupa badawcza była niewielka, autorzy sugerują, że warto zadbać o poprawę poziomu witaminy D we krwi pacjentów, szczególnie hospitalizowanych.

Witamina D zmniejsza ryzyko infekcji Wspominane badanie to nie jedyne podejmujące tematykę wpływu witaminy D na przebieg infekcji SARS-CoV-2. Już w kwietniu br. naukowcy zaobserwowali, że osoby z optymalnym poziomem cholekalcyferolu we krwi są prawdopodobnie mniej narażone na infekcję nowym koronawirusem. We wrześniu badacze z Uniwersytetu w Chicago zaobserwowali, że osoby z niedoborem witaminy D dwukrotnie częściej chorowały na COVID-19 niż osoby z optymalnym jej poziomem we krwi. Należy nadmienić, że duży wpływ na obserwowane wyniki miał z pewnością czas realizacji badań, przypadający na miesiące zimowe. W tym okresie roku niedobory witaminy D we krwi stwierdzane są częściej, niż w miesiącach letnich.

Dlaczego witamina D może pomóc w walce z koronawirusem?

Choć witamina D kojarzona jest przede wszystkim ze wzmacnianiem kości, to nie jedyna jej rola w organizmie człowieka. Ten związek ma bowiem ogromne znaczenie dla odporności, a osoby z jego niedoborem częściej miewają infekcje. Witamina D nasila produkcję limfocytów T i wpływa na ich działanie. Wzmacnia skórę, która chroni przed wnikaniem szkodliwych drobnoustrojów do organizmu, oraz uczestniczy w procesach wydzielania w organizmie związków, które walczą z patogenami. Zmniejsza wykorzystanie zasobów witaminy C, które gromadzone są w limfocytach i wykorzystywane w pierwszych etapach infekcji. A także wpływa na syntezę glutationu, czyli związku o działaniu przeciwutleniającym, który ogranicza stan zapalny w organizmie towarzyszący m.in. chorobom wirusowym. Dane literaturowe wskazują, że zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 związanie jest z nasiloną produkcją cytokin prozapalnych i białka C-reaktywnego (którego stężenie wzrasta w stanach zapalnych). Ten stan nazywany jest tzw. burzą cytokin. Witamina D ma działanie przeciwne, gdyż hamuje syntezę prozapalnych związków, nasilając jednocześnie wytwarzanie tych przeciwzapalnych w tym cytokin. To białka układu odpornościowego, które służą do wzajemnej komunikacji.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Ważne! Aby witamina D wykazywała swoje działanie, powinna znajdować się we krwi w optymalnym stężeniu 30-50 ng/ml. Niestety jej poziom obniża się wraz z wiekiem, a także podczas miesięcy zimowych.

Witaminę D warto suplementować

Naukowcy uważają, że tak silny początek epidemii, który miał miejsce w grudniu 2019 roku może mieć zwią-

zek z naturalnie obniżonym poziomem cholekalcyferolu we krwi. Nie jest to odosobniona choroba zakaźna, gdyż podobne dane zauważa się również w przypadku nasilenia innych chorób np. grypy w okresie zimowym. Eksperci sugerują, że zadbanie o odpowiedni poziom witaminy D3 we krwi pomoże uchronić przed infekcjami i złagodzi ich przebieg. W miesiącach jesienno-zimowych zaleca się suplementację witaminy D. Osoby dorosłe i seniorzy o prawidłowej masie ciała powinni przyjmować

ZDROWIE 800-2000 IU witaminy D w postaci leku, a nie suplementu diety. Osobom z otyłością sugeruje się podwojenie dawki, za względu na gromadzenie pewnych ilości cholekalcyferolu w podskórnej tkance tłuszczowej. Za najlepszą praktykę uważa się jednak dobranie dawki preparatu do aktualnego poziomu witamin D we krwi. Źródło: stronazdrowia.pl

Uwaga na ataki paniki

Coraz więcej badań z Polski i ze świata obnaża prawdę o psychicznych kosztach pandemii. Dla rosnącej liczby pracowników i menedżerów ataki paniki stały się codziennością. Po każdym kryzysie społeczeństwo boryka się nie tylko z wywołanymi przez niego skutkami ekonomicznymi, ale też psychologicznymi. Ostatni globalny kryzys finansowy w latach 20072008 wpłynął na wzrost wskaźników depresji, lęków, nadużywania alkoholu czy narkotyków. Według danych wydawnictw naukowych w Stanach Zjednoczonych w 2008 r. recesja doprowadziła do 13procentowego wzrostu liczby samobójstw związanych z bezrobociem. Tylko z tego powodu życie straciło wtedy 46 tys. osób („Health Econ”, „Psychological Magazine”, „Lancet Psychiatry”). Jakie będą koszty psychiczne pandemii koronawirusa?

częściej doświadcza uczucia strachu, zaś brak zmian w natężeniu lęku i strachu odnotował co trzeci ankietowany (33,7%). Badani przyznawali również, że częściej w ich życiu pojawiały się irytacja, złość czy gniew (44,7%). Nieco mniej, bo 38,5% osób nie odczuło zmiany natężenia tych emocji. Jednocześnie 4 na 10 badanych (41,9%) zaznaczało, że czuje więcej smutku, przygnębienia czy zniechęcenia. Jednak tyle samo osób informowało o braku zintensyfikowania tych emocji z powodu pandemii.

Panika wymyka się spod kontroli „Ataki paniki są obecne w naszym życiu od zawsze. W przedkoronawirusowych czasach dotyczyły około 9% populacji, co oznacza, że niemal co 10. osoba w biurze musiała sobie radzić z nieprzewidywalnymi napadami lęku o bardzo dużym nasileniu” – zauważa Małgorzata Czernecka, psycholog, coach, CEO Human Power. Ze zrealizowanych przez jej firmę w maju tego roku badań wynika, że w tym okresie pracownikom i menedżerom bardzo często towarzyszyły negatywne emocje. Zdecydowana większość ankietowanych (83%) stwierdziła, że doświadczała trudnych do opanowania ataków paniki. Kolejną często odczuwaną emocją był lęk – niemal co drugi ankietowany (47,8%) informował, że obecnie

Zatem czy po pandemii koronawirusa czeka nas pandemia chorób psychicznych? Według badań Human Power odsetek osób, które wybierały odpowiedzi mogące sygnalizować ich słabszą kondycję psychiczną, wyniósł niemal 40%. Ta grupa respondentów częściej od pozostałych doświadczała: smutku, przygnębienia i zniechęcenia (82,3%), lęku i strachu (84,8%), irytacji, złości, gniewu (80,9%, w tym 39,7% zdecydowanie tak) oraz ataków paniki, które trudno im było opanować (98,5%).

Z roku na rok coraz gorzej

Jak podkreśla Małgorzata Czernecka: „Już od kilku lat obserwujemy pogarszający się stan zdrowia psychicznego w Polsce i na świecie. Wystarczy spojrzeć chociażby na statystyki z polskich centrów medycznych, z których wynika, że coraz częściej powodem wypisywania zwolnień lekarskich są spadki nastroju czy stany depresyjne. Nie bez powodu Światowa Organizacja Zdrowia prognozowała, że do 2030 roku depresja będzie na pierwszym miejscu w rankingu najpowszechniejszych chorób społecznych. Pandemia może ten trend jedynie przyspieszyć”. Ekspertka zauważa, że duży wpływ na kondycję psychiczną ludzi będzie mieć sytuacja na rynku pracy, która zdeterminuje sposób, w jaki postrzegać będą rzeczywistość. Jeśli sprawdzą się prognozy dotyczące zwolnień na dużą skalę, wiele osób może sobie nie poradzić psychicznie ze skutkami kryzysu. „Patrząc na całość z perspektywy długoterminowej, nie możemy zapominać o naszych zdolnościach adaptacyjnych” – pociesza Czernecka. Dotychczas Światowa Organizacja Zdrowia szacowała, że depresja i lęki mają szacunkowy koszt dla światowej gospodarki równy jednemu miliardowi dolarów utraconej produktywności rocznie. Wzrost liczby osób doświadczających problemów zdrowotnych natury psychicznej może jeszcze bardziej obciążyć system opieki zdrowotnej, tym samym zwiększając koszty i tak drastycznego spowolnienia gospodarczego. Źródło: www.ican.pl

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

27


NAUKA

Higiena oddechowa

Większość osób, u których zdiagnozuje się COVID-19 przechorowuje zakażenie w domu. O ile z gorączką lub kaszlem możemy sobie poradzić przy pomocy leków, warto też zadbać o prawidłową „higienę” oddechową. Dlaczego to takie ważne wyjaśnia lekarz Krzysztof Pawlak. "   Magda Ważna COVID-19 może przebiegać w różnym obrazie klinicznym. Jednym z częstych powikłań jest rozwinięcie się zapalenia płuc. - Dlatego, biorąc pod uwagę brak skutecznego leku, tak niezwykle ważna jest odpowiednia „higiena” oddechowa – tłumaczy lekarz Krzysztof Pawlak. Proste ćwiczenia oddechowe pomogą nam w opanowaniu uczucia duszności i poprawią ogólną wydolność oddychania. Chorzy na COVID-19 powinni też pamiętać o wypoczywaniu w odpowiedniej pozycji. Leżenie „na płasko” może nasilić objawy choroby. Tylko dziś w systemie przybyło wiele nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Większość osób, które otrzymały wynik pozytywny przechoruje infekcję w domu. Nie oznacza to jednak, że infekcja będzie przebiegała łagodnie. - COVID-19 jest chorobą, która może przebiegać w różnym obrazie klinicznym. Jednym z najniebezpieczniejszych jest rozwinięcie się zapalenia płuc. Dochodzi wówczas do rozwoju stanu zapalnego nie tylko w dużych oskrzelach, ale również w obrębie samego miąższu płucnego, tj. pęcherzyków płucnych. Efektem rozwijającego się stanu zapalnego jest wysięk, czyli gromadzenie się płynu. Dochodzić może wówczas do „sklejania” się pęcherzyków płucnych, co powoduje zmniejszenie powierzchni, przez którą następuje wchłanianie tlenu i wydalanie dwutlenku węgla (sklejone pęcherzyki nie mogą prowadzić wymiany gazowej). Dlatego, biorąc pod uwagę brak skutecznego leku, tak niezwykle ważna jest odpowiednia „higiena” oddechowa – tłumaczy lekarz Krzysztof Pawlak, rezydent medycyny rodzinnej, który na co dzień w przychodni POZ ma do czynienia z pacjentami z podejrzeniem i potwierdzonym COVID-19. O co chodzi z „higieną” oddechową? Kilka dni temu Pawlak zamieścił na swoim koncie na Twitterze zestaw prostych ćwiczeń oddechowych przeznaczonych dla pacjentów z COVID-19:

28

We wpisie mowa o rehabilitacji oddechowej, ale wykonywanie tych ćwiczeń można rozważyć w trakcie trwania choroby, a nie tylko po jej zakończeniu. - Na początku należy zaznaczyć, że każdy pacjent z potwierdzony COVID-19 albo z podejrzeniem zakażenia powinien skontaktować się ze swoim lekarzem rodzinnym. Niektóre choroby towarzyszące mogą być przeciwwskazaniem do wykonywania ćwiczeń oddechowych – tłumaczy lekarz i dodaje – Ćwiczenia oddechowe mają za zadanie pomóc w walce z uczuciem duszności i uaktywnić dolne części klatki piersiowej, czyli poprawić ukrwienie dolnych płatów i ogólną wydolność oddychania.

Wśród ćwiczeń, które może wykonywać osoba chora na COVID-19 lekarz wymienia m.in. odpowiednie oddychanie – powietrze wdychamy przez nos i wydychamy ustami. Oddech powinien być głęboki, ale nie „siłowy” zbyt mocny podziała drażniąco i wywoła kaszel. - Prostym ćwiczeniem jest też oddychanie przez „zasznurowane” usta. Wdech przez nos, a potem powolny wydech przez „zasznurowane” usta. 4-5 powtórzeń, kilka razy dziennie. Kolejny sposób to wydychanie powietrza przez słomkę w szklance wyplenionej do polowy woda. Niewielki opór powoduje zaangażowanie dodatkowych mięśni oddechowych. Kilka powtórzeń kilka razy dziennie. - dodaje lekarz.

Pozycja, w której wypoczywamy w czasie choroby ma znaczenie Pawlak zwraca również uwagę, że pozycja, w której wypoczywamy w czasie choroby na duże znaczenie. Chorzy z niewielką dusznością nie powinni leżeć „na płasko”, ponieważ taka pozycja nasila uczucie duszności. - Najlepiej przebywać w pozycji półsiedzącej albo „na plażowicza”, czyli leżąc na plecach z rękami założonymi za głową – dodaje nasz rozmówca. W przypadku nasilających się duszności można rozważyć położenie się na brzuchu w tzw. prone position. - Mechanizm, który tutaj pomaga, nie jest do końca poznany, jednak w warunkach OIT jest to standardowa procedura u pacjentów wentylowanych mechanicznie. W przypadku COVID-19 zmiany pozycji są niezwykle ważne, szczególnie u seniorów. Dzięki ruchowi zmniejszamy ryzyko powikłań zakrzepowych. W większości przypadków COVID-19 przechorujemy łagodnie z objawami, jak przy infekcji grypopodobnej. - To co powinno nas niepokoić to utrzymująca się dłużej niż 2-3 dni gorączka, zaburzenia neurologiczne, takie jak zaburzenia czucia czy niedowłady, a także nasilająca się duszność. Utrata węchu czy smaku jest charakterystyczna, ale raczej nie groźna – wyjaśnia nasz ekspert i dodaje, że warto zaopatrzyć się w pulsoksymetr. Jeśli saturacja spada poniżej 94 proc., jest to wskazaniem do tlenoterapii w warunkach oddziału. - Od tzw. drugiej fali epidemii praktycznie większość moich pacjentów to pacjenci z COVID-19. Większość z nich nie będzie wymagała hospitalizacji i pozostanie pod opieką lekarza rodzinnego. To właśnie poz ma za zadanie podtrzymać ciągłość i wydolność opieki szpitalnej. Niestety w przebiegu COVID-19 dosyć często dochodzi do rozwoju niewydolności oddechowej, która wymaga podania tlenu i hospitalizacji. To zdarza się znacznie częściej niż przy grypie czy pozaszpitalnym bakteryjnym zapaleniu płuc – dodaje na koniec. Źródło: medonet.pl

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

29


32



KULINARIA

Przepis na carpaccio z buraka i fetą Składniki:

•    3 buraki •    100 g sera feta •    ok 40 g orzechów, np. pistacji i orzechów włoskich •    2 garście liści rukoli •    1 łyżka stołowa

•    1 łyżka stołowa octu balsamicznego •    sól •    pieprz

Przygotowanie:

Buraki dokładnie myjemy, osączamy i układamy na blasze. Możemy je zawinąć w folię aluminiową. Warzywa pieczemy w piekarniku, w temperaturze 180 - 200 stopni Celsjusza, przez 1 – 2 godziny – do miękkości. Upieczone buraki studzimy i obieramy ze skórki. Kroimy je w bardzo cienkie plastry i układamy na półmisku, tak, by plasterki zajęły całą jego powierzchnię. Orzechy rozdrabniamy na małe kawałki i posypujemy nimi buraki. Całość polewamy oliwą i octem balsamicznym oraz doprawiamy solą i pieprzem. Wierzch Carpaccio dekorujemy rukolą i posypujemy pokruszonym serem feta. Przystawkę podajemy na zimno. Jest efektownym dodatkiem do dań mięsnych, gości na stołach w czasie świąt i w czasie towarzyskich spotkań. Może również stanowić samodzielny posiłek.

Sałatka z pieczonych buraków z chrzanem Buraki z chrzanem, czyli popularna ćwikła, jest pysznym i zdrowym dodatkiem do potraw, goszczących na polskich stołach. Chrzan i buraki są skarbnicą wartościowych składników odżywczych. Połączenie w sałatce słodkawych buraków i ostrego chrzanu, decyduje o jej wyjątkowym smaku.

Składniki:

•    1 kg buraków •    10 dag chrzanu •    sok z cytryny

Przygotowanie:

•    cukier •    sól

Buraki dokładnie myjemy, odsączamy i pieczemy w piekarniku, w temperaturze 200 stopni Celsjusza – do miękkości. Po ostudzeniu obieramy je ze skórki i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Chrzan także ścieramy na tarce i łączymy z burakami, z dodatkiem soku z cytryny, pieprzu i soli. Gotową sałatkę przekładamy do słoiczków. Sałatka z pieczonych buraków z chrzanem podawana jest, np. do zimnych mięs, wędlin, mielonych kotletów, ryb, itp. Słoiki z ćwikłą przechowujemy w lodówce, do szybkiego wykorzystania. Sałatkę możemy utrwalić, pasteryzując ją przez 15 minut i otrzymując w ten sposób smaczne i zdrowe przetwory na zimę.

32

Zasmażane buraki Zasmażane buraki są szybkim sposobem na przygotowanie ciepłego i smacznego dodatku do głównego posiłku. Najczęściej podawane są do potraw, które zawierają ziemniaki, np. różnego rodzaju klusek, placków ziemniaczanych ziemniaków z wody, itp.

Składniki:

•    1 kg buraków •    1 cebula •    1 łyżka stołowa mąki pszennej •    3 łyżki stołowe oleju •    3 łyżki stołowe soku z cytryny •    1 łyżeczka cukru •    1 łyżeczka soli •    ½ łyżeczki pieprzu

Przygotowanie:

Buraki dokładnie myjemy, odsączamy i pieczemy do miękkości. Po obraniu ze skórki upieczonych buraków, ścieramy je na tarce o dużych oczkach. Cebulę obieramy z łupin i drobno kroimy. Podsmażamy ją na złoto, na oleju, przez około 4 – 5 minut. Do podsmażonej cebuli dodajemy mąkę i mieszamy. Dodajemy buraczki, sól, cukier i pieprz. Dokładnie mieszamy i zakwaszamy sokiem z cytryny. Całość smażymy jeszcze przez parę minut, na małym ogniu. Zasmażane buraczki podajemy na ciepło. Możemy wzbogacić smak potrawy, dodając jabłko, starte na tarce. Łączymy je z tartymi buraczkami, zanim połączymy buraki z cebulą. Jeśli do buraczków nie dodamy mąki – buraczki będą równie smaczne, chociaż mniej gęste.

Buraczki marynowane w całości Składniki:

•    2 kg buraków •    3 szklanki wody •    1 szklanka octu •    1/2 szklanki cukru

•    1 łyżka soli •    kminek •    1 główka czosnku

Przygotowanie:

Małe buraczki należy dokładnie umyć i ugotować w całości. Po ugotowaniu odcedzić, wystudzić i obrać. Wodę na zalewę ugotować, następnie dodać ocet, sól i cukier. Wszystko dokładnie wymieszać do rozpuszczenia się składników Do starannie umytych i wyparzonych słoików włożyć czosnek (1-2 ząbki pokrojone na cząstki ) i kminek (pół łyżeczki) ale tylko do części słoiczków, i oczywiście buraczki, dość ciasno. Zalać gorącą zalewą, zakręcić i pasteryzować, od zagotowania 20 minut. (Buraki z kminkiem można wykorzystać do ugotowania barszczu.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Kiszone buraki

KULINARIA

Przepis I

Składniki:

•    4 kg buraków, •    4 łyżki soli, •    5 l przegotowanej wody, •    ziele angielskie, •    8 ząbków czosnku, •    kilka ziarenek czarnego •    6 listków laurowe, pieprzu •    W razie potrzeby możemy użyć więcej lub mniej listków laurowych, czy ziela angielskiego.

Przygotowanie:

Buraki myjemy i obieramy ze skórki. Następnie buraki kroimy w plasterki i wkładamy do słoja. Do słoików wkładamy listki laurowe, czosnek, pieprz czarny i ziele angielskie. Całość zalewamy wodą wymieszaną z solą. Słoje zamykamy i odstawiamy na tydzień. Jak zacznie się fermentacja, zbieramy pianę, zakręcamy słoik i odstawiamy w chłodne miejsce. Pamiętajmy o tym, że przed rozpoczęciem się fermentacji, buraki w słoikach muszą być w temperaturze pokojowej. Przepis II Przy kolejnym przepisie na to, jak zaprawić buraczki na zimę w weki, użyjemy nieco więcej składników.

Składniki:

•    5 kg buraczków czerwonych, •    skórka z 1 •    5 l wody, kromki czarnego •    1 główka czosnku, chleba na za•    1 cebula, kwasie. •    5 listków laurowych, •    2 łyżki soli morskiej, Osoby, które nie mogą spożywać glutenu, mogą wykorzystać sok z kiszonej kapusty lub sok z kiszonych ogórków w zamian za skórkę z czarnego chleba na zakwasie.

Przygotowanie:

Buraki myjemy, obieramy i kroimy na plasterki. Cebulę obieramy i kroimy w plasterki. Główkę czosnku kroimy na pół. Buraki, cebulę i czosnek wkładamy do szklanego lub kamionkowego naczynia. Do cebuli, buraczków czerwonych i czosnku wlewamy zimną wodę, tak, dodajemy skórkę z czarnego chleba na zakwasie, listki laurowe, sól i mieszamy. Na wierzch kładziemy talerz i obciążamy go. Buraki odstawiamy na około 7 dni. Gdy sok jest kwaśny, przekładamy buraki do weków na ciasno i wlewamy do nich sok z kiszenia. Pamiętajmy o tym, że do takich buraków na zimę, czosnek kroimy na pół, ale w poprzek. Podczas przygotowywania przetworów z buraków warto pomyśleć także o wzmacnianiu odporności i przygotować syrop z buraka według przepisu w tym artykule.

Placki dyniowe

Składniki

•    80 dag obranej dyni •    1 szklanka mąki •    6 dag masła •    2 łyżki cukru pudru

Przygotowanie

•    4 jajka •    1/2 łyżeczki sody oczyszczonej •    Tłuszcz do smażenia

Dynię zetrzyj na grubych oczkach tarki. Za pomocą miksera utrzyj masło z cukrem. Dodawaj po żółtku, cały czas miksuj. Dołóż dynię, mąkę i sodę oczyszczoną. Wymieszaj. Z białek ubij pianę. Delikatnie połącz z resztą składników. Na rozgrzany tłuszcz wykładaj po 2 łyżki masy. Smaż z każdej strony na złoty kolor.

Cytrynowa konfitura Cytrynowa konfitura z jabłek to wyjątkowy przepis na wyrafinowany dodatek do herbaty. Jabłkowe konfitury z cytryną i miętą można wykorzystać do przełożenia biszkoptu, położyć na bułce z masłem. Po prostu domowe słodkości dla każdego!

Składniki

•    1,5 kg jabłek •    4 cytryny •    1,5 kg cukru

Przygotowanie:

•    3-5 ulistnionych mięty (opcjonalnie) •    3 szklanki wody

łodyżek

Obierz jabłka ze skórki, usuń gniazda nasienne, pokrój na ósemki. Cytryny razem ze skórą pokrój na 4 części, a następnie na ćwierć plasterki, zalej wodą i gotuj przez 10 minut. Do cytryn dodaj cząstki jabłek i cukier, gotuj 30 minut. Jeśli chcesz nieco świeżego smaku, dodaj miętę, listki razem z łodyżkami, gotuj kolejne 5 minut. Mięta jest dodatkiem opcjonalnym. Wyjmij miętę i przełóż wrzącą konfiturę do słoików. Zakręć pokrywki i postaw do górny dnem. Pozostaw tak do całkowitego ostygnięcia. Konfitury nie należy gotować dłużej niż 40 minut, aby nie ulotniły się olejki eteryczne zawarte w skórce cytryny. Dżem powinien wyglądać jak marmolada. Źródło: beszamel.se.pl

Konfitura z pomarańczy

Nie da się ukryć, że pomarańcze swoim charakterystycznym zapachem przywodzą na myśl święta. Doskonale przypomnisz je sobie dzięki konfiturze pomarańczowej. Może zdążysz przyrządzić ją jeszcze przed okresem bożonarodzeniowym?

Składniki:

•    5 pomarańczy •    6 szklanek cukru •    1 cytryna •    8 szklanek wody Pamiętaj, żeby dobrze wyszorować i sparzyć pomarańcze oraz cytrynę, a także usunąć pestki. Następnie trzeba obrać je ze skórek i odłożyć. Przydadzą się! Sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły z przepisami kulinarnymi.

Przygotowanie:

Skrój owoce na ćwierć-plasterki i włóż je do dużego garnka. Skórę z cytryny i pomarańczy obierz z gorzkiej (białej) części, pokrój ją na paseczki i włóż do garnka. Skórki posiadają najwięcej pektyny, a dzięki nim konfitura z pomarańczy stężeje – bez użycia cukru żelującego! Zalej owoce i skórki wrzącą wodą, doprowadź do wrzenia i zdejmij z palnika. Dodaj cukier, wymieszaj do rozpuszczenia i zostaw garnek do wystygnięcia na całą noc. Zagotuj i gotuj całość na małym ogniu ok. 4 godzin bez pokrywki – od czasu do czasu zamieszaj. Przelej konfiturę do słoików i odwróć do góry dnem.

Wskazówki:

Jeżeli konfitura pomarańczowa będzie za rzadka, kolejnego dnia znów ją zagotuj (ok. 1,5 godziny). Przetwór idealnie smakuje z mięsem, ciastem bądź… herbatą! Źródło: fajnyogrod.pl

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

33


Kurkuma, natura na ratunek mózgownicy ZDROWIE

Nie ma obecnie farmaceutyków, które efektywnie, raz na zawsze odwrócą choroby mózgowo-naczyniowe związane ze starzeniem się, takie jak choroba Alzheimera i udary Badanie ekstraktu z kurkumy, czyli kurkuminy, wykazuje działanie spowalniające, a nawet zatrzymujące, choroby neurodegeneracyjne. Naukowcy uznali kurkumę efektywną terapeutyczną strategią odwracania związanych z wiekiem dysfunkcji mózgowo-naczyniowych. Związane z wiekiem problemy mózgowo-naczyniowe stały się epidemią w zachodnich krajach. Zalicza się do tych problemów udary, spadek zdolności poznawczych i choroby neurodegeneracyjne. Obecnie bardzo niewiele konwencjonalnych środków medycznych i sposobów terapii zapewnia w ich przypadku skuteczną terapię. Nie ma też leków, które w znaczącym stopniu odwróciłyby patologie w pracy organizmu, są one w stanie jedynie je spowolnić.

Kurkuma a mózg

Kurkuma jest najlepiej przebadaną naturalną substancją na świecie i chociaż badania jej wpływu na dysfunkcje mózgowo-naczyniowe wciąż są w fazie testów, zapowiadają się one bardzo obiecująco! Jak mówią badacze, w zawiłym języku nauki: - Nasze odkrycia dostarczają pierwszego dowodu, że przewlekła farmakologiczna aktywacja szlaku AMPK / UCP2 poprzez wykorzystanie kurkuminy może być skuteczną strategią terapeutyczną służącą do odwrócenia związanej z wiekiem dysfunkcji mózgowo-naczyniowej.

Chociaż zarówno te, jak i wiele innych badań dotyczących kurkuminy, są w fazie klinicznej, wciąż i wciąż pojawiają się doniesienia, że ta niezwykła substancja przyczynia się do znaczącej poprawy stanu zdrowia osób w chorobach dysfunkcji naczyń mózgowych, takich jak choroba Alzheimera. Dzieje się tak z wielu powodów. Kurkuma działa między innymi przeciwzapalnie, przeciwdziała stresowi oksydacyjnemu, chroni przed niszczycielskim działaniem białka β-amyloidu na komórki i działa odbudowująco na układ nerwowy.

Co naturalnie wspiera mózgownicę? •    Foliany Foliany, czy,li witamina B9, ale także inne witaminy z grupy B, rozkładają aminokwasową homocysteinę, która uszkadza wewnętrzne ściany tętnic, zwiększając tym samym ryzyko udaru. •    Resweratrol Ta substancja w zachodniej diecie pojawia się głównie w winogronach, czekoladzie i winie. Resweratrol jest o tyle wyjątkowy, że odmładza komórki i to całkiem dosłownie. Według przełomowych badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Brighton i Uniwersytet w Exeter, resweratrol sprawia, że komórki ciała nie tylko wyglądają, ale także zachowują się młodziej! Dzięki tej substancji komórki, które straciły zdolność do rozmnażania się i były bliskie obumarciu, zregenerowa-

ły się na tyle żeby znów się pomnażać. Jest to odkrycie na światową skalę! Jedna z członkiń zespołu badawczego, dr Ewa Latorre, mówi: - Kiedy zobaczyłam jak niektóre komórki w naczyniu badawczym młodnieją, nie mogłam uwierzyć! To były stare komórki, które wyglądały zupełnie jak nowe – to było jak magia. Powtórzyłam eksperyment kilka razy i w każdym przypadku doszło do odbudowy komórek. Jestem niesamowicie podekscytowana tym odkryciem i jego potencjalnym wpływem na rozwój badań. •    Chlorella Ze względu na zawartość witamin z grupy B, magnezu i aminokwasów, pozytywnie wpływa na funkcjonowanie mózgu – pomaga zapobiec stresowi oksydacyjnemu i chroni przed zaburzeniami funkcji poznawczych (także związanych z wiekiem), a według badań może spowolnić utratę pamięci i poprawić jakość uczenia się. •    Selen Badanie na zwierzętach opublikowane w magazynie Cell wykazało, że selen chroni neurony przed zwyrodnieniem, demonstrując tym samym jego kluczową rolę w procesie starzenia się komórek! Kolejne badanie, opublikowane w American Journal of Epidemiology pokazało, że suplementacja selenu może zredukować uszkodzenia mózgu powiązane ze starzeniem się. Źródła: pepsieliot.com

Sposoby na katar i przeziębienie

Klimat mamy taki, że o hipochondrię nietrudno. Każde kaszlnięcie, w gardło drapanie i prychnięcie zbliża nas do autodiagnozy „tego wirusa”. Tymczasem sezon mamy jesienno/ zimowy. Aura niepostrzeżenie poszarzała, zrobiło się mokro, zimno do skostnienia palców i zupełnie nie spacerowo. A to wszystko niepostrzeżenie jakby i nie wiadomo kiedy, jak co roku kiedy lato się kończy. Oznacza to, że poza „tym” wirusem jednym jedynym może zdarzyć się też klasyczne przeziębionko. Przeziębionko, które - jak wiadomo - warto przejść

34

w trosce o swoją odporność i dobre samopoczucie, obserwując towarzyszące mu objawy.

Powtórka z odporności Zacznijmy od tego czym w ogóle jest odporność, czy da się ją wzmocnić i po co ten cały ambaras. Układ odpornościowy złożony jest z całego mnóstwa elementów. Nie

jest skupiony w jednym miejscu w ciele: składa się z licznych warstw i mechanizmów, które dopełniają się wzajemnie. Barierę obronną organizmu stanowią już włosy, skóra i błony śluzowe. W tkankach funkcję obronną pełnią komórki żerne zwane fagocytami. Gdy chorobotwórcze zarazki zagnieżdżą się z kolei w ciele, wywołując stan zapalny, uaktywniają się białe krwinki zwane limfocytami.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Odporność to dynamiczny system, który może różnie działać na poszczególnych etapach życia. Rozwija się w pełni w wieku około 18-20 lat i zaczyna naturalnie spadać około 50 roku życia, wraz z zanikaniem grasicy, czyli gruczołu dokrewnego, w którym wytwarzane są limfocyty, które dojrzewają, a następnie wędrują do obwodowych tkanek limfatycznych i zasiedlają je. Obniżyć odporność w każdym wieku może przewlekły stres, odwodnienie, niedomiar snu, niedobory substancji odżywczych, spożywanie używek, częste przyjmowanie antybiotyków, brak ruchu i uboga dieta. Jednymi z pierwszych poważnych objawów jej obniżenia jest wysoka podatność na infekcje i choroby.

Podnoszenie odporności czy zachowanie równowagi? Podnoszenie odporności to nic innego jak zachowanie równowagi. Przede wszystkim trzeba skupić się na czynnikach wynikających z trybu życia: odżywienia, snu, dobrego zarządzania stresem, dobrej diety i wszystkiego co pozwoli na zbalansowanie układu odpornościowego.

Jak uporać się z katarem i przeziębieniem? Nie jest prawdą, że katar nieleczony trwa 7 dni, a leczony tydzień. Szczególnie, kiedy zaczniesz zwalczać go już w zarodku. Doładuj się Dodaj do diety tyle pokarmów wzmacniających odporność ile zmieścisz. Do porannego koktajlu wrzuć, bogate w witaminę C i minerały, sproszkowane owoce aceroli, dzikiej róży i żurawiny. W ciągu dnia jedz zielone liście, owoce granatu, paprykę, pestki dyni i generalnie żywą, roślinną żywność pełną substancji odżywczych. Niech w każdym Twoim posiłku nie zabraknie świeżych owoców i warzyw. Ich przeciwutleniająca moc zrobi swoją robotę zanim się obejrzysz! Dlaczego warto postawić na przeciwutleniacze, aka antyoksydanty, czyli zwalczające wolne rodniki substancje? To dzięki nim można ochronić komórki przed uszkodzeniem, powstrzymać wiele chorób i zwiększyć swoją szansę na długowieczność. Jedno z badań udowodniło, że osoby mające ponad sto lat mają wysoki poziom witamin E i A, czyli dwóch potężnych przeciwutleniaczy. Inne przeciwutleniacze, które powinny pojawić się w diecie, to między innymi glutation, resveratrol, witamina C, koenzym Q10 (CoQ10), fenole i pterostylben. Napij się herbaty imbirowej Kłącze imbiru zawiera związki seskwiterpenowe, czyli fitochemikalia atakujące rinowirusy, które są jedną z najczęstszych przyczyn przeziębień.

Imbir zmniejsza też aktywność prozapalnych cytokin. Zaparz łyżeczkę sproszkowanego korzenia imbiru dodaj lucumę lub dobry, lokalny miód i odrobinę soku wyciśniętego z cytrusów. (od red. Polskiego Monitora - dobry jest tez CAMU CAMU w proszku*). Nie olewaj cynku Cynk jest praktycznie niezbędny do funkcjonowania układu odpornościowego. Świetnie działa na problemy z drogami oddechowymi, ponieważ rozbraja bakterie i wirusy. Udowodniono także, że przyjmowany na początku choroby, znacznie skraca okres jej trwania. Pamiętaj, że cynk jest antagonistą miedzi, dlatego podczas jego przyjmowania pamiętaj o podjadaniu suszonych owocków. Postaw na wysokiej jakości cynk. Zapewnij sobie dobre bakterie Odbuduj florę bakteryjną swoich jelit, a odbudujesz odporność. Jedz kiszonki, organiczne jogurty kozie i owcze lub dobry środek zawierający naturalne probiotyki. Zadbaj też o dokarmiący dobre bakterie prebiotyk typu babka płesznik, na przykład polecamy nasz Psyllium Husk This is BIO®. Pamiętaj o witaminie słońca Częste łapanie katarów i grypy zimą według naukowców wiąże się z mniejszą ekspozycją na słońce – ergo z mniejszą ilością witaminy D. Ta cudowna witamina nie tylko znacząco wzmacnia barierę obronną organizmu, ale także ogranicza podatność na zachorowanie podczas kontaktu z choróbskami. Bierz codziennie witaminę D3 w protokole z K2, zgodnie z potrzebami ciała, czyli też w zależności od pory roku i szerokości geograficznej w której mieszkasz, a nawet od ilości tłuszczu, który zgromadziłaś:) Dobrze jest po prostu zbadać 25(OH)D. Przeprowadź płukanie nosa Potrzebujesz ciepłej (37 stopni) wody mineralnej i soli morskiej, które mieszasz w proporcji pół płaskiej łyżeczki soli na ½ litra wody (możesz też użyć po prostu morskiej wody). Możesz używać do oczyszczania nosa przeznaczonego do tego celu „imbryczka”, albo aptecznej gruszki. Dzięki temu woda przepływa przez całą jamę zatokową. W wersji zmodyfikowanej wciągasz wodę nosem prosto z kubka/złożonych w miseczkę dłoni. Przygotuj roztwór wody. W wersji klasycznej przechylasz głowę delikatnie na bok, nos powinien znajdować się odrobinę wyżej niż usta. Oddychając przez buzię wlewasz wodę z naczynia, ona przelatuje przez zatoki i wypływa drugą dziurką. Wydmuchujesz resztki zanieczyszczeń z nosa. Powtarzasz czynność z drugiej strony.

ZDROWIE W wersji zmodyfikowanej przelewasz wodę do dłoni i wciągasz ją nosem. Uważaj aby nie „wciągnąć” wody zbyt wysoko, powyżej linii brwi (poczujesz). Resztka wody wyleci tą samą dziurką. Wydmuchaj nos. Powtórz czynność z drugą dziurką. Po oczyszczeniu zatok będzie Ci się lepiej oddychało, pozbędziesz się bolesności i zanieczyszczeń dróg oddechowych. Płukanie uszu wodą utlenioną. Uwaga, płukanie uszu wodą utlenioną (szczególnie w przypadku dzieci), należy wcześniej skonsultować z lekarzem. Płukanie uszu pomoże w stanach zapalnych i infekcjach, zadziała odkażająco i bakteriobójczo. Największą gwarancję skuteczności płukanie uszu z wodą utlenioną daje w pierwszych 12 godzinach od wystąpienia objawów takich jak podwyższona temperatura ciała, ból i obrzęk gardła, ból uszu, powiększenie węzłów chłonnych czy problemy z przełykaniem. Do płukania ucha należy używać 3% roztworu wody utlenionej (u dzieci może to być nawet 1,5%). Na początku, leżąc na boku, należy zaaplikować 1 kroplę płynu i obserwować, czy nie występuje ból i zawroty głowy lub mdłości. Jeśli nie, można zaaplikować do ucha 3-4 krople płynu, a w przypadku dzieci zwykle należy poprzestać na 1 kropli. Po około minucie może pojawić się lekkie syczenie i bulgotanie oraz uczucie ciepła. Płyn powinien pozostać w uchu około 5 minut. Po tym czasie należy odchylić głowę na bok, pozbyć się resztki płynu wacikiem lub ściereczką (absolutnie nie należy używać patyczka do uszu). Następnie powtarzamy czynność z drugim uchem. Źrodło: pepsieliot.com *Jagody camu camu pochodzą z Ameryki Południowej. Niewielkie owoce kształtem przypominają wiśnie, a kolorem zbliżone są do dojrzewających śliwek. Są wyjątkowo kwaśne, ale bardzo wartościowe. Możemy kupić zmielone jagody - w postaci proszku czy kapsułek. (Camu Camu lub podobny produkt do nabycia w Health From Nature) Objawy - ból, gorączka i obrzęki nie należą do przyjemnych, a jeśli utrzymują się zbyt długo, mocno osłabiają organizm. Włączając jagody camu camu do diety, szybciej złagodzimy dolegliwości. Jagody camu camu są źródłem wielu antyoksydantów – jednym z nich jest beta-karoten. Ten potężny przeciwutleniacz znany jest z tego, że pomaga zachować ostrość wzroku i zapobiega uszkodzeniom siatkówki. Jagody camu camu zawierają również luteinę i zeaksantynę – obie substancje mają pozytywny wpływ na zdrowie oczu.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

35


Czy pandemia wpłynie na rozwój 5G? ZDROWIE

Rok 2020 miał być przełomowy dla technologii 5G. Niestety, koronawirus nieco pokrzyżował te plany, a w dodatku, piątą generację sieci komórkowej oskarża się o wywołanie pandemii. Jak będzie wyglądać przyszłość 5G? Czy w absurdalnych oskarżeniach nowej technologii jest choćby ziarno prawdy? 5G to samo zło czy może ratunek na te trudne czasy? Zapraszamy do lektury. Epidemia, która wybuchła na przełomie 2019 i 2020 roku w Chińskim mieście Wuhan, okazała się być większym zagrożeniem niż początkowo sądzono. Koronawirus nie tylko bezpośrednio wpływa na samopoczucie i zdrowie milionów ludzi na całym świecie, ale również na globalną gospodarkę, która została wystawiona na prawdziwą próbę. Wśród licznych branż dotkniętych działaniem wirusa, nie zabrakło tych związanych z nowymi technologiami.

Koronawirus a 5G

W chwili pisania tego artykułu, choroba COVID-19 (którą powoduje wirus SARS-CoV-2) dotarła już na niemal każdy kontynent. Zarażonych jest w sumie niespełna 700 tysięcy osób, z kilkudziesięciu różnych państw. Odnotowano też około 35 tysięcy ofiar. Koronawirus mylnie porównywalny jest często do grypy. W rzeczywistości jest od niej znacznie bardziej śmiertelny – szacuje się, że współczynnik ten wynosi 3-4%, gdy w przypadku grypy to zaledwie 0,1%. Co gorsza, choć koronawirus rozprzestrzenia się prawdopodobnie wolniej niż grypa (badania te nie zostały jeszcze potwierdzone), to osoby nim zarażone znacznie dłużej mogą być nosicielami wirusa. Odnotowany dotąd rekord to aż 37 dni od zarażenia, natomiast najkrótszy okres wynosił 8 dni. Póki co, nie znamy również żadnego lekarstwa ani szczepionki na koronawirusa, w walce z nim pozostaje jedynie profilaktyka. WHO zaleca, aby dbać o higienę i w razie możliwości, jak najczęściej dokładnie myć ręce wodą z mydłem. Wskazane jest również unikanie kontaktu z innymi ludźmi. Najlepiej jest zachować od nich co najmniej metr, półtora odstępu. Warto też pamiętać o unikaniu dotykania twarzy i jej okolic. Zanieczysz-

36

czone ręce mogą przenieść wirusa do oczu, nosa lub ust. Stamtąd natomiast może się on dostać do naszego ciała i wywołać chorobę. Choć może wydawać się to śmieszne, to trzeba wiedzieć, że według badań, przeciętny człowiek w ciągu doby dotyka twarzy nawet 16 razy. W obecnej sytuacji, takie zachowanie może stwarzać poważne zagrożenia dla zdrowia i życia. Koronawirus nie wpłynie jednak tylko na nasze zdrowie fizyczne. Już teraz pojawiają się pierwsze sugestie, że pandemia w znaczący sposób wpłynie na nasze zdrowie psychiczne i zachowania społeczne. Najlep-

szym sposobem walki z COVID-19 jest obecnie izolacja. Nie tylko oznacza to, że trzeba oddzielić zdrowych od chorych, ale również zdrowych od potencjalnie chorych. W tym wypadku, sukces może zapewnić jedynie pozostanie w domach i opuszczanie ich jedynie w sytuacjach koniecznych. Już teraz wiele państw wręcz nakazuje, pod groźbą kar, swoim obywatelom pozostanie w miejscu zamieszkania. Sprawia to, że życie społeczne wielu osób zostało wywrócone „do góry nogami”.

Branże gastronomiczne, organizatorzy wydarzeń kulturowych, muzycznych i sportowych odczuwają obecną sytuację najbardziej. Okazuje się jednak, że sytuacja ta nie ulegnie znacznej poprawie za kilka tygodni, a może nawet miesięcy. Badacze z Imperial College London przedstawili raport, dotyczący strategii walki z koronawirusem. W dużym skrócie: każde „poluźnienie” restrykcji, dotyczących gromadzenia się osób, spowoduje gwałtowny nawrót pandemii. Sprawia to, że walka z nią może trwać nawet latami, chyba, że ograniczenie swobodnego poruszania się potrwa co najmniej 18 miesięcy. Wówczas przy wynalezieniu odpowiedniej szczepionki, można by definitywnie zakończyć wojnę z wirusem. Dane te zdecydowanie nie brzmią optymistycznie. Utrzymanie społeczeństw w stresie związanym z zarażeniem i w izolacji od innych przez tak długi czas, z całą pewnością wywrze piętno na tym, jak w przyszłości będziemy podchodzić do relacji międzyludzkich. Pewnym ratunkiem może być tutaj wysoko rozwinięta technologia (w tym m.in. internet) i branże z nią powiązane. Phil Spencer – jeden z najważniejszych ludzi w firmie Microsoft (szef oddziału Xbox), stwierdził, że cieszy go fakt, iż gry komputerowe pomagają wielu osobom utrzymywać bliski kontakt z przyjaciółmi, pomimo przymusowej izolacji spowodowanej działaniem wirusa SARS-CoV-2. W serwisie twitter, Spencer napisał dokładnie: „To pocieszające słyszeć od tak wielu ludzi, że gry wideo są ich sposobem na utrzymanie kontaktów społecznych w tych trudnych czasach. Rozrywka jest fundamentalną potrzebą człowieka. Jestem dumny z bycia częścią branży, która może obecnie oferować ucieczkę od trudów i dobrą zabawę”.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


Izolacja sprawiła, że wiele osób przeniosło swoje życie towarzyskie do sieci, a co za tym idzie, jej obciążenie znacznie wzrosło. Do tego stopnia, że Komisja Europejska była zmuszona poprosić włodarzy serwisów streamingowych, jak Netflix czy YouTube, o obniżenie jakości obrazu wyświetlanych na platformach filmów. Prośba ta miała na celu zachowanie płynności sieci na terenie Europy. Komisja Europejska, słusznie, obawia się o przekroczenie możliwości obecnej sieci komórkowej – 4G. Może to ostatecznie doprowadzić do pozbawienia niektórych osób dostępu do internetu. Jak widać, epidemia koronawirusa obnażyła nie tylko nasze braki na polu medycznym i epidemiologicznym, ale również technologicznym.

5G czeka na pokonanie COVID-19 Niestety, ale musimy się już pogodzić z faktem, że wdrażanie technologii 5G zostanie opóźnione. Dotyczy to oczywiście nie tylko Polski, ale całego świata. Przy tak dużych zmianach, jakie niesie ze sobą nowa generacja sieci komórkowej, niezbędne jest nie tylko zainstalowanie nowej infrastruktury, ale również czuwanie nad jej sprawnością i bezpieczeństwem. Nie mniej istotne są również urządzenia, które pozwolą nam korzystać z dobrodziejstw 5G. Jak bowiem dobrze wiadomo, niezbędne będzie posiadanie odpowiednich smartfonów czy routerów. Wszystkie powyższe elementy wymagają intensywnej pracy setek tysięcy, a może nawet milionów ludzi. Mówimy tu nie tylko o specjalistach i inżynierach, ale również o szeregowych pracownikach fabryk wiodących producentów sprzętu mobilnego. Pandemia COVID-19 sprawiła, że niemożliwe jest dalsze działanie wielu firm, w tym tych związanych z nowymi technologiami. Swoje fabryki zamknęli tacy producenci, jak Samsung, Apple czy Huawei. Niezwykle ważne dla rozwoju piątej generacji sieci komórkowej są losy tej ostatniej firmy, która wciąż należy do liderów wdrażania nowej technologii. Niestety, jak wynika z raportu firmy analitycznej Trendforce, rozwój sieci 5G m.in. w Chinach, które uchodziły do tej pory za jednego z liderów wdrażania nowej technologii, zostanie mocno spowolniony z powodu działań koronawirusa. Eksperci z Trendforce zwracają uwagę na fakt, że znaczna część elementów niezbędnych do utworzenia nowej infrastruktury, wytwarzana była przez podwykonawców, których fabryki znajdowały się głównie w Wuhan, czyli epicentrum pandemii. Obszar ten wciąż jest objęty ścisłą kwarantanną, co oznacza, że poruszanie się po nim

jest mocno ograniczone, o gromadzeniu się większej liczby osób nie wspominając. Jak łatwo się domyślić, oznacza to, że Huawei nie jest w stanie zapewnić urządzeń niezbędnych do uruchomienia sieci 5G nie tylko w Chinach, ale również w Wielkiej Brytanii czy w Europie. Warto przypomnieć, że zarówno brytyjski rząd, jak i Komisja Europejska, wstępnie zaakceptowali chińskiego producenta jako wykonawcę infrastruktury piątej generacji sieci komórkowej. Infrastruktura to jedno, ale jak już wspominaliśmy, niezbędne do korzystania z 5G będą również odpowiednie smartfony, modemy, routery itd. itp. Ze względu na problemy z ich produkcją, możemy się spodziewać deficytu tego typu urządzeń na rynku. Na debiut piątej generacji sieci przyjdzie nam poczekać nieco dłużej, ale możemy być pewni, że ostatecznie zawita ona do naszych domów.

5G całym złem… Wiemy już, że straszliwa pandemia, której jesteśmy mimowolnymi uczestnikami, wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale na niemal wszystkie dziedziny naszego życia. Koronawirus wstrzyma również, podkreślmy to – konieczny, rozwój technologii. Są jednak tacy, którzy nawet tak poważną sprawę chcą wykorzystać do krzewienia swoich teorii spiskowych. Nie trzeba było długo czekać, aby po wybuchu, wówczas jeszcze epidemii COVID-19 w Chinach, pojawiły się głosy, że to wina działania tajnych laboratoriów, w których pracowano nad zabójczymi wirusami. Co więcej, najbardziej „kreatywni autorzy” sugerują, że koronawirus został specjalnie „wypuszczony”, aby „zatuszować” działanie 5G na ludzki organizm. Pojawiły się też teorie, że pandemia tak naprawdę nie istnieje, a to wszystko jest spowodowane działaniem nowej technologii. Za wiarygodność tych teorii, niech posłuży nam „wymyślanie” przez ich

ZDROWIE autorów fikcyjnych schorzeń, jak np. „zespół 5G”, tylko po to, aby szerzyć dezinformacje i przyczyniać się do szerzenia paniki. Jednym z argumentów, przemawiających za potwierdzeniem owych teorii, jest również miejsce wybuchu epidemii, czyli Chiny, które jak wiemy są liderem rozwiązań 5G. Problem w tym, że piątą generację sieci jako jedni z pierwszych wdrożyli również Finowie czy Estończycy, a, na szczęście, liczba osób z COVID-19 jest tam stosunkowo niska. Zbytnie poświęcanie uwagi takim „artykułom” nie ma większego sensu. Trzeba jednak takie działania piętnować, szczególnie w tak trudnym dla nas wszystkich okresie. Siłę oddziaływania takich fałszywych informacji łatwo sobie wyobrazić. Za przykład niech nam posłuży nieprawdziwa wiadomość dotycząca skuteczności izopropanolu (alkoholu wykorzystywanego głównie w przemyśle) w walce z koronawirusem, która doprowadziła już do śmierci kilkudziesięciu osób w Turcji.

5G będzie później, ale będzie Rok 2020 miał być przełomowy dla technologii 5G, ale już teraz wiadomo, że jej rozwój zostanie spowolniony. Jak bardzo? Tego niestety jeszcze nie wiemy, ale musimy liczyć się z tym, że z dobrodziejstw nowej generacji sieci skorzystamy najwcześniej w przyszłym roku. Ironią losu jest fakt, że jedna z największych globalnych tragedii (jakie przyszło nam doświadczyć w naszych życiach) pokazała również, że rozwój technologii jest niezbędny. Szczególnie, jeśli w przyszłości chcemy komfortowo korzystać z sieci, która obecnie jest dla wielu jedynym sposobem na wykonywanie pracy, kontakt z innymi czy po prostu, spędzanie wolnego czasu.

For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

37


ZDROWIE

Angina ropna

Jedna cudowna pani doktor (jak napisała pewna babcia) wyleczyła dziecko z anginy ropnej następującą miksturą. Sposób zadziała zapewne dla mam i tatów w potrzebie, bo angina ropna może przydarzyć się każdemu. Składniki:

•    2 krople jodyny (płyn Lugola z apteki) •    4 krople wody utlenionej (zwykła woda utleniona 3% z apteki) •    szczypta sody oczyszczonej •    3/4 szklanki letniej wody •    A teraz pewna niedogodność, gdyż płukanie gardła ma się odbywać co 15 minut.

Opis przypadku Na początku ból gardła był tak silny, że dziecko nie mogło nawet płukać. Namówiłam ją, żeby płukała tylko usta, a po kilku razach już mogła płukać gardło. Pilnowałam czasu niemalże z zegarkiem w ręku. Rano dziecko z wysoką gorączką i śmierdzącym oddechem, migdały całe w czopach. Pod wieczór dziecko zdrowe!? Następnego dnia śladu choroby nie było. Pilnowałyśmy płukania kilka razy dziennie przez parę następnych dni.

A przy okazji, sposób na bolesne afty w ustach

Historia przypadku Od dziecka cierpię (czy raczej powinnam napisać, że cierpiałam) na afty, czyli małe cholernie bolące nadżerki błony śluzowej w ustach. Jak się pojawiają to mówić z bólu nie można. Ich powstawanie zawdzięczamy chwilowym kaprychom małych drożdżaków normalnie zamieszkujących jamę ustną człowieka. Kiedy spada nam odporność, a mówiąc szczegółowiej, jeśli nasze pH w komórkach przejdzie za bardzo w kierunku kwasowym, to wtedy drożdżakom szajba odwala i zaczynają swojego gospodarza atakować w bardzo perfidny i bolesny sposób. No więc klasyczna medycyna radzi mieszać Nifuroksazyd z kwasem borowym i smarować tym zaatakowaną bło-

nę śluzową torturować, po kilku aplikacjach i raczej mizernych efektach leczniczych uznałam, że to lekarstwo jest gorsze od choroby i przez dalszy ciąg lat wolałam już przeboleć posiadanie afty niż ją leczyć. Taka nadżerka błony śluzowej goi się około tygodnia samoistnie, z wyżej wspomnianą terapią farmaceutyczną też tyle samo. No i na scenę wychodzi mały, skromny rojnik: 1 listek rozdrabniasz i przez chwilę trzymasz całość miazgi rojnikowego liścia na chorym miejscu w ustach. Tu jest trochę trudniej substancjom leczniczym działać, ponieważ usta non stop opłukiwane są śliną. Ale jak widać, nie stanowiło to przeszkody, by sok z rojnika zadziałał. Rano obudziłam się bez bólu z zasklepioną aftą! Czas od aplikacji do totalnej poprawy to kilka godzin! Źródło: pepsieliot.com

Mikroflora jelitowa u dzieci

Jaki wpływ mają jelita i układ pokarmowy na odporność dziecka? Dlaczego zdrowa mikroflora jelitowa jest tak ważna dla odporności i w jaki sposób mleko mamy może – poprzez zawartość probiotycznych kultur bakterii – przyczynić się do budowania sił obronnych organizmu? Jakie dobroczynne kultury bakterii znajdują się w kobiecym mleku? Kiedy dziecko przychodzi na świat, jego jelita są niedojrzałe i nie zapewniają jeszcze optymalnej ochrony przed szkodliwymi drobnoustrojami. Do budowania sił obronnych organizmu niezwykle ważna jest prawidłowa mikroflora jelit. Dlatego też w żywieniu niemowląt należy zwracać uwagę na wspieranie rozwoju zdrowej flory w jelitach. Mleko mamy odgrywa tu szczególną rolę, a zdrowy brzuszek malucha ma ogromny wpływ na jego obecną i przyszłą odporność. Natura wymyśliła idealne wsparcie odporności niemowląt i małych dzieci: są nim bakterie w mleku matki. Wraz z mlekiem matki dziecko otrzymuje pożyteczne kultury bakterii kwasu mlekowego, które osadzają się na ściankach jelit i zwalczają niepożądane drobnoustroje. Bakterie te pełnią rolę bariery, która chroni dzieci karmione piersią przed alergiami i chorobami.

38

Zdrowy brzuszek a odporność dziecka

Wiodący eksperci specjalizujący się w badaniach nad probiotykami (naturalnymi kulturami bakterii kwasu mlekowego) przeprowadzili projekt badawczy, mający na celu identyfikację pożytecznych kultur bakterii obecnych w mleku mamy. Badanie przeprowadzono na terenie Niemiec i Austrii. Wyniki wykazały obecność bakterii z rodzaju Lactobacillus w przypadku ponad 1/3 (66%) analizowanych próbek, natomiast bifidobakterie wykryto u 1/4 (26%) analizowanych przypadków. W grupie bakterii z rodzaju Lactobacillus najczęściej występowały gatunki Lactobacillus salivarius, Lactobacillus fermentum i Lactobcilus gasseri. Wśród rzadziej występujących Bifidobakterii najczęściej identyfikowano gatunek Bifidus breve.

Oprócz probiotycznych kultur bakterii ważną rolę w budowaniu zdrowej mikroflory jelitowej pełni także prebiotyczny błonnik pokarmowy (oligosacharydy zawarte w mleku kobiecym). Składnik ten stanowi pożywkę dla bakterii kwasu mlekowego, dzięki czemu wspiera rozwój prawidłowej flory w jelitach.

Warto wiedzieć To właśnie ze względu na niepowtarzalny i możliwie najlepiej dobrany do potrzeb dziecka skład mleka matki, karmienie piersią jest najbardziej właściwym sposobem wyłącznego żywienia malucha w pierwszym półroczu jego życia. Takie rodzaj karmienia rekomendowany jest przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Tworząc mleko modyfikowane HiPP inspirowaliśmy się najlepszym możliwym wzorcem - naturalnym składem mleka matki.

REKLAMA to klucz do sukcesu. Tel.416-938-7141 lub e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com


For Advertising Information Please Call 416-938-7141 or e-mail info@radiopolonia.ca, www.polskimonitor.com

39