Page 20

R aport

bazodanowych, osób odpowiedzialnych za utrzymanie sprzętu, ale z drugiej nie jesteśmy w stanie zaoferować im konkurencyjnych warunków wynagrodzenia, doprowadzając do tego, że w szpitalach pracują pasjonaci. Wyposażenie informatyczne większości polskich szpitali pochodzi ze środków zewnętrznych (projektów lub dotacji), niestety zwykle środki te nie mogą być przeznaczane na wynagrodzenia, które stają się problemem szpitala. I tak dochodzi do sytuacji, że szpitale mają nowoczesny sprzęt, ale trudno im zapewnić wysoko wykwa-

lifikowaną kadrę do ich obsługi i utrzymania. Wydaje się, że dzisiejsze systemowe dysponowanie wynagrodzeniami pracowników szpitala z poziomu centralnego (celowo nie używam pojęcia „zarządzania wynagrodzeniami”) musi doprowadzić do zrównania szans wszystkich osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych – w tym pracowników administracji z informatykami włącznie. Dzielenie pracowników na tych, którym w wyniku protestu uda się zwiększyć wynagrodzenia i tych, którzy takiej szan-

sy nie mają, jest z gruntu niewłaściwe. Jeden z poprzednich ministrów zdrowia powiedział, że system nie zamierza dbać o interesy pracowników niemedycznych w podmiotach leczniczych, bo oni zawsze mogą znaleźć pracę poza systemem ochrony zdrowia. To prawda, ale wówczas pod znakiem zapytania stoi prawidłowość funkcjonowania samego systemu i choćby z tej przyczyny nie wolno nie dostrzegać wartościowych pracowników niemedycznych, bez których – tak samo jak bez pielęgniarek czy lekarzy – szpital po prostu nie będzie funkcjonował.” 

Iwona Mazur, Prezes Zarządu Głównego STOMOZ, Dyrektor Dziennego Ośrodka Psychiatrii i Zaburzeń Mowy we Wrocławiu

stów IT i zaoferuje im wielokrotnie wyższe wynagrodzenie i dużo lepsze warunki pracy. W tej sytuacji ochrona zdrowia, niczym uboga krewna, przegrywa ten wyścig już w przedbiegach. Dobrym przykładem jest tu Wrocław. W naszym mieście funkcjonuje szereg światowych firm informatycznych i każdy dobry informatyk znajdzie tu pracę bez problemu. Naszym pracownikom działów informatyki często oferujemy sprzęt i oprogramowanie „nie najwyższych lotów”, a to jest również ważny element dla osób decydujących się na podjęcie pracy.

Z kim? W jakich warunkach? Na jakim sprzęcie? Za ile? – to są pytania, jakie zadają nam potencjalni kandydaci do pracy – odpowiedź na żadne z tych pytań nie jest dla nich satysfakcjonująca. Jeśli skonfrontujemy oczekiwania specjalistów IT z naszymi wymaganiami, jakie przed nimi stawiamy, to trudno się dziwić, że patrzą na nas z lekkim politowaniem. W ten sposób podmioty lecznicze z góry znajdują się na przegranej pozycji. Wszystko to razem nie sprzyja budowaniu dobrych, stabilnych zespołów informatyków w podmiotach leczniczych.” 

nie jest w stanie zaproponować zarobków na podobnym poziomie jak np. korporacje. Z tego właśnie względu oferty pracy w jednostkach komercyjnych są bardziej atrakcyjne. Część wchodzących na rynek absolwentów uczelni oczekuje od pracodawcy zapewnienia możliwości szybkiego rozwoju, a także awansu i podwyżki. Specyfika pracy w jednostkach medycznych sektora publicznego przewiduje natomiast wzrost wynagrodzenia wraz ze

stażem zatrudnienia. Dodatkowo, pomimo wzrostu nakładów na inwestycję w pracowników, finanse przeznaczane np. na szkolenia nadal są wyższe w sektorze prywatnym. Oprócz tego fakt pracy w instytucji medycznej nakłada na pracownika obowiązek znajomości dodatkowych aktów prawnych i dostosowywania się do nich w codziennej pracy, a także pracę z programami dziedzinowymi użytkowanymi w jednostce.” 

czas, gdy jest dostępny na miejscu. Podmiot medyczny pracuje czasami w trybie ciągłym. Z kolei na większą ilość specjalistów IT placówek medycznych finansowo nie stać. Poza tym konieczne byłoby zatrudnienie informatyka – specjalistę od danego programu medycznego i dodatkowo informatyka od utrzymania sieci informatycznej w całości. Lepszym rozwiązaniem jest zawarcie umowy z firmą informatyczną, która ma więcej pracowników, często z umiejętnościami ukierunkowa-

nymi na poszczególne tematy informatyczne. Świadczenie usług informatycznych przez firmy też nie zawsze stwarza komfort szybkiej obsługi czy likwidacji awarii w danym czasie. Szybka reakcja firmy nie tyle zależy od dobrej współpracy czy od prawidłowo sporządzonej umowy, ale też od realnych warunków wykonania takiej usługi, jak na przykład czas dojazdu do placówki. A często zdarza się, że wiedza fachowa i umiejętności informatyka są konieczne od zaraz, aby utrzymać w ciągłości pracę podmiotu.” 

„Oczywiście, że sektor ochrony zdrowia boryka się ogromnymi trudnościami w procesie pozyskiwania informatyków do pracy. Podstawową przeszkodą są zbyt niskie wynagrodzenia, które możemy im zaproponować oraz ogromne zapotrzebowanie rynku na ich usługi. Wydaje się, że szeroko rozumiany rynek usług informatycznych wchłonie każdą ilość specjali-

Paweł Kaczara, Kierownik Działu Informatyki Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

„Problemy podmiotów medycznych z pozyskaniem do pracy informatyków wynikają głównie z istniejącej na rynku pracy różnicy wynagrodzeń pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym. Zarówno jednostki publiczne, jak i prywatne oczekują od kandydatów podobnych kompetencji, jednakże sektor publiczny

Maria Kurcz, Dyrektor SPZOZ Przychodnia Miejska w Józefowie

„Pozyskanie informatyków do pracy w podmiotach medycznych może się wiązać z trudnościami. Między innymi dużą przeszkodą jest czas pracy placówek w zestawieniu z czasem pracy informatyka. Jeden informatyk zatrudniony w placówce medycznej nie rozwiązuje problemu, ponieważ zdarza się, że jest potrzebny w innym czasie, niż wów-

20

OSOZ Polska 7/2018

Profile for OSOZ Polska

OSOZ Polska  

Nr 7/2018

OSOZ Polska  

Nr 7/2018

Advertisement