Page 1

OKAZJONALNIK AKADEMICKI DA STUDNIA ISSN 1 732-9000 PAŹDZIERNIK 201 1

E N O R E C I C 45 .


PODAJ D ALEJ O KAZJONALNIK AKADEMICKI DA STUDNIA ISSN 1 732-9000 CICERONE [45], PAŹDZIERNIK 201 1

[WYDAWCA / ADRES REDAKCJI ] D USZPASTERSTWO AKADEMICKIE OO . J EZUITÓW UL. PIEKARY 24, 87-1 00 TORUŃ TEL. 056 6554862 WEW. 25 WWW. DA. UMK. PL REDAKCJA@ PODAJ - DALEJ . INFO WWW. PODAJ - DALEJ . INFO

J USTYNA N YMKA [RED . NACZ.] O .  KRZYSZTOF D OROSZ [OPIEKUN ] ALICJA KACZMAREK, ANNA WOSIAK, EWELINA G AJEWSKA [KOREKTA] RAFAŁ J ERZY J URKOWSKI , DTP@ PODAJ - DALEJ. INFO [DTP]

ANNA CABAN [REKLAMA]

[WSPÓŁPRACA] ANNA CABAN , O LGA M ĄDROWSKA, M AGDA J ÓŹWIAK, AGNIESZKA SZCZEPAŃSKA, M ARCIN O GIŃSKI , PAWEŁ LUBRAŃSKI , O . G RZEGORZ D OBROCZYŃSKI SJ, ALEKSANDER WIERSZYCKI , M AŁGORZATA M ACIEJEWSKA, PAULINA B RUŹDZIAK, J OANNA FELCZAK, M ATEUSZ G AWROŃSKI , M AGDALENA KOTWICA, PAULINA G AJEWSKA, M ARIUSZ SLONINA,

[REKLAMA] REKLAMA@ PODAJ - DALEJ . INFO , WWW. PODAJ - DALEJ . INFO / REKLAMA

REDAKCJA ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DO SKRACANIA I ADIUSTACJI TEKSTÓW ORAZ ZMIANY TYTUŁÓW. O  ILE NIE ZAZNACZONO INACZEJ, PUBLIKOWANE MATERIAŁY OBJĘTE SĄ LICENCJĄ

CREATIVE COMMONS U ZNANIE AUTORSTWA U ŻYCIE N IEKOMERCYJNE 3.0 HTTP:// CREATIVECOMMONS. ORG / LICENSES/ BY- NC/3.0. AUTORZY MAJĄ PRAWO ZMIANY LICENCJI . [ARCHIWUM ] WWW. PODAJ - DALEJ . INFO / ARCHIWUM [OKŁADKA – PRZÓD ] M ICHAŁ PRZEWOŹNY "TORUŃ NOCĄ" [OKŁADKA WEWNĘTRZNA] TEATRALNA O D N OWA

[OKŁADKA – TYŁ]

J USTYNA ROCHON I AGNIESZKA ZAKRZEWSKA WAKACYJNE DA: J EZUICKIE DNI MŁODZIEŻY I RAJD PO SUWALSZCZYŹNIE

E N O R E C I 45 . C

! Y N L A J C E SP K E T A D O D Ń! U R O T J A PO Z N

J EDZ, ZWIEDZAJ, B AW SIĘ!

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.09-1 2


W NUMERZE:

PEWNEGO RAZU W TORUNIU ...

M ARTYNA D OBRZYŃSKA

09-1 2. J EDZ, ZWIEDZAJ, BAW SIĘ! ALEKSANDER WIERSZYCKI

O.

G RZEGORZ D OBROCZYŃSKI , SJ

ZIELONE OPOWIEŚCI .04 1 3. ZNAK FIRMOWY: MIŁOSIERDZIE EWELINA G AJEWSKA

AGNIESZKA KIJAK, M ARCIN O GIŃSKI , M AGDALENA J ÓŹWIAK

M AŁA PODRÓŻ W CZASIE I PRZESTRZENI .05 1 4-1 5. KĄCIK LIRYCZNY KOORDYNATORZY DA

M ARCIN O GIŃSKI

O NAS SŁÓW KILKA... .06-07 1 6. "H ABEMUS PAPAM " M ORETTIEGO - MAMY PAPIEŻA...? M AGDALENA KOTWICA

PAULINA CZAJA, N ATALIA N ICHOLLS

ERASMUS W PIGUŁCE .08 1 7-1 8. SCHYŁEK SEKULARYZACJI – POCZĄTEK NOWEJ DUCHOWOŚCI ?

Toruñ noc¹ wygl¹da szczególnie piêknie! Spaceruj¹c ulicami tego¿ miasta, ma siê wra¿enie, ¿e budynki rozmawiaj¹ miêdzy sob¹, opowiadaj¹c niesamowite historie. A tematów nie brakuje! To tu urodzi³ siê Kopernik, tutaj pochowana jest Anna Wazówna. Przebywa³ tu równie¿ Napoleon I Bonaparte, Fryderyk Chopin. To z Miasta Anio³ów pochodzi s³ynny anatom – Sommerring oraz twórca pierwszego s³ownika Jêzyka Polskiego – Linde. Tutaj równie¿ tworzy³ swoje dzie³a Strobel – malarz manierystyczno-barokowy. Czêstym gociem w Toruniu by³ równie¿ król Jan Olbracht, któremu to torunianie zawdziêczaj¹ najd³u¿szy most w Polsce wybudowany w 1500 roku. I pomyleæ, ¿e wród tego, jakby nie patrzeæ – wielkiego towarzystwa – jestemy i MY! Przygodê czas zacz¹æ;-D AUTOR: J USTYNA

N YMKA WSTĘPNIAK WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/371 8 TAGI :


ZIELONE OPOWIEŚCI

... CZYLI KILKA HASEŁ, KTÓRE POMOGĄ WAM SIĘ ODNALEŹĆ W STUDENCKIM GALIMATIASIE. REKRUT

Zwany te¿ kotem, za co wcale nie powinnicie siê obra¿aæ. Znaczenie jest chyba oczywiste, niekoniecznie jednak musicie rozumieæ moje zielone skojarzenie. Pierwszoroczniacy s¹ niekiedy bardzo zieloni, co budzi u starych wy¿eraczy pob³a¿liwy umiech. S¹ pewne sta³e punkty programu, w które m³odzi ¿acy gorliwie wierz¹ po rozpoczêciu nauki. Przyk³ady: mo¿na mieszkaæ w akademcu i systematycznie siê uczyæ; mo¿na jednoczenie w kó³ko piæ i trenowaæ; mo¿na chodziæ na ka¿dy wyk³ad i wnikliwie zg³êbiaæ materia³ zamiast spaæ itd. TORBA

Kolejna sprawa jest jaskrawo zielona. To torba wielorazowego u¿ytku z „biedronki” ulubionego sklepu emerytów, rencistów i studentów. Sklepu, których iloæ w danym miejscu wyznacza wielkoæ miasta. Ceny artyku³ów opatrzonych symbolem „made for biedronka” pozwalaj¹ przetrwaæ studentowi ciê¿ki okres, taki np. jak od rozpoczêcia roku do wyp³aty pierwszego stypendium socjalnego (co mo¿e okazaæ siê najd³u¿szym okresem w ¿yciu). W Toruniu wdziêczne czerwone robactwo w kropki zagoci³o nawet na g³ównej ulicy Starówki. Ja za nie chc¹c staæ siê darmow¹ si³¹ marketingu portugalskiej sieci przejdê do nastêpnego punktu. LASEK B IELAŃSKI

(Oraz inne tereny zielone) Miejsce spotkañ studentów spragnionych naoliwienia. W sezonie jesienno- zimowym za oliwkê s³u¿¹ napoje wyskokowe o ró¿nej wartoci procentowej. Warto przy tym pamiêtaæ, ¿e po krzakach kr¹¿¹ patrole policji. Zatroskani funkcjonariusze rozdaj¹ upojonym ¿akom karnety na wytrzeŸwienie w wysokoci 1 00 PLN. W sezonie letnim ronie zu¿ycie olejku do opalania (wprost proporcjonalnie do opalaj¹cych siê studentek). Obojêtnie od tego jak¹ p³eæ reprezentujesz, przekonasz siê, ¿e w tym kraju trzyma Ciê nie tylko grawitacja - mnogoæ piêknych dziewcz¹t oraz przystojnych m³odzieñców przyprawia w lato o zawrót g³owy, za wiekowej kadrze akademickiej pozwala zachowaæ wigor. Uwaga! Majowe i czerwcowe upa³y gro¿¹ na Bielanach atakiem linotoku.

I NFRASTRUKTURA

Mimo szalej¹cego kryzysu uniwerek nam siê rozrasta. Krajobraz campusu uzupe³nia siê wci¹¿ betonem i ceg³¹ klinkierow¹, nie zapomniano te¿ o posianiu zielonej trawki. Zielony jest te¿ kolor szlamu na dnie fontanny za rektoratem, jak i kolor piany na tafli wody. Wiêkszoæ studentów obiecuje sobie i innym wskoczyæ do fontanny po zdobyciu wymownego M-G-R, jednak im bli¿ej poznaj¹ jej sk³ad chemiczny, tym czêciej rezygnuj¹ z taplania siê w garniturze czy garsonce na oczach rektora. Zielone elementy ma te¿ nowo zbudowany wydzia³ na Bielanach. Zwiedzaj¹cy gmach szybko uwiadamiaj¹ sobie, ¿e taka inwestycja musia³a sporo kosztowaæ, za dowiadczeni studenci (niekoniecznie budownictwa) twierdz¹, ¿e uczelnia odbije sobie na warunkach. Rzecznik UMK nieoficjalnie zaprzecza. ADAŚ

Najwa¿niejszy punkt w budynku Biblioteki Uniwersyteckiej. Jadowicie zielony kolor cian stanowi lep na wyg³odnia³ych studentów, ustawiaj¹cych siê w kilometrowych kolejkach od lady po wyjcie. Charyzmatyczny sobowtór Stevena Seagala, agent WHO, dba o to, ¿eby studenci nie pomarli z g³odu i nie wydali wszystkich swoich oszczêdnoci. W jaki magiczny sposób obs³uga szybko radzi sobie z mnogoci¹ zamówieñ, a nawet nieznajomi s¹ jacy towarzyscy, o¿ywieni, uprzejmi. Co mo¿e byæ symulatorem klimatu tego miejsca? Kokaina? Baterie s³oneczne? Staro¿ytne mikstury? I NDEKS

Dla narybku naszej uczelni s³owo indeks budziæ musi skojarzenia z jakim antycznym artefaktem, kurz¹cym siê gdzie na pó³ce pokoju w deesie. Ta zielona ksi¹¿eczka s³u¿y do zbierania autografów od kadry naukowej. Podobieñstwo ze zdobywaniem podpisów ulubionych celebrytów jest tu nieprzypadkowe- nasi prowadz¹cy niekiedy czuj¹ siê jak gwiazdy show biznesu. Wykorzystuj¹ oni przewagê nad kolekcjonerami ocen i traktuj¹ ich z wysokoci katedry, szczególnie, gdy racja jest po ich stronie (np. dlatego, ¿e termin rozliczenia min¹³ miesi¹c temu). Obecnie indeks sta³ siê rozpoznawcz¹ odznak¹ uniwersyteckich weteranów, którzy chrzest ogniowy przechodzili ju¿ lata temu na zielonych polach walk. Œwie¿o upieczeni studenci za zostali wepchniêci w kochaj¹ce ramiona USOSa, wiêc nie musz¹ wystawaæ w kolejkach na dy¿ur. Swoj¹ drog¹ to wê¿yki przy gabinetach d³ugoci¹ przypomina³y gospodarkê centralnie planowan¹.

LEGITYMACJA

Zielona karta z elektronicznym chipem, który lubi zawodziæ. Sama legitymacja lubi siê gubiæ, szczególnie, gdy budzimy siê rano na ciê¿kim kacu i nie pamiêtamy imprezy z ostatniej nocy. Zale¿noæ miêdzy zgub¹ i zanikami pamiêci bierze siê st¹d, ¿e prostok¹cik z naszymi danymi otwiera nam bramy klubów studenckich, pozwala nam piæ z³ociste trunki za pó³ ceny itd. Na odwrocie legitymacji znajduje siê banderola z b³yszcz¹cymi w paŸdziernikowym s³oñcu nalepkami. Im d³u¿szy sta¿ na uczelni, tym wiêcej piêknych nalepek zgromadzimy za porednictwem pañ z dziekanatu. Legitka pozwala nam od niedawna jeŸdziæ poci¹gami za pó³ ceny, ale marne to pocieszenie, bo wzros³y taryfy i studentom wychodzi w³aciwie na jedno. N ADZIEJA

Abstrakcyjne pojêcie nierozerwalnie wi¹¿e siê z kolorem zielonym. Studenci kierunków humanistycznych ¿yj¹ nadziej¹, ¿e ich ciê¿ka praca nie skoñczy siê w poredniaku, a studenci kierunków zamawianych maj¹ nadziejê, ¿e wysokie stypendium wystarczy na pokrycie kosztów kilku lat picia i kilku miesiêcy odwyku. Z pewnoci¹ mo¿ecie mieæ nadziejê, ¿e studia poszerz¹ wasze horyzonty, naucz¹ uleg³oci wobec prze³o¿onych, ewentualnie zniechêc¹ do wszelkiej podleg³oci personalnej. Krótko mówi¹c studia wyrabiaj¹ charakter. PODAJ - DALEJ

Teraz wisienka na torcie- nasz nieoceniony okazjonalnik. Przedwakacyjny numer ukaza³ siê w zielonej ok³adce ze szklank¹ wody (vide: nasza stronka) oraz podpisem „do pe³na”. W wyniku niezrozumienia przez grupê sta³ych czytelników redakcja otrzyma³a list gratulacyjny z izby wytrzeŸwieñ Zakopane, z pochwa³ami co do zasiêgu i skutecznoci has³a. Redaktor naczelna nieoficjalnie zaprzecza. A tak na powa¿nie: „Podaj-dalej” bêdzie dla Was dzia³a³o a¿ do wakacji, a ¿e warto nas czytaæ chyba nie muszê ju¿ mówiæ. Na koniec ma³a rada. Skoñczy³y siê czasy walki o najlepsz¹ redni¹ w klasie i wzorowe zachowanie. Jestecie tu dla ¿ycia kulturalnego (jak nasza za³oga w podaj-dalej), znalezienia drugiej po³owy oraz nowych dowiadczeñ. Pamiêtajcie, ¿e kiedy wród znajomych padnie pytanie: „co zrobi³e w ¿yciu szalonego?” Oby czas studiów w Toruniu da³ Wam odpowiedŸ na tê zagadkê. AUTOR:

ALEKSANDER WIERSZYCKI

TAGI : DALEJ , INDEKS, LEGITYMACJA, PODAJ , PRZEWODNIK, ZIELONE WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/371 0

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.04


M AŁA PODRÓŻ W CZASIE I W PRZESTRZENI

G AGARINA – FOSA STAROMIEJSKA – B ATOREGO – G AGARINA. PODOB NA PĘTLA, MNIEJ LUB BARDZIEJ ROZBUDOWANA, ZNÓW STANIE SIĘ CO DZIENNOŚCIĄ WIELU Z NAS. A  TO ZNACZY, ŻE ROK AKADEMICKI ROZPO CZĄŁ SIĘ NA DOBRE.

bunkrowany przy ulicy Batorego. Tak z grubsza rysuje siê mapa komunikacyjna studentów Uniwersytetu Miko³aja Kopernika. Nie mo¿emy narzekaæ na brak urozmaiceñ pod tym wzglêdem.

I: LOKALIZACJA Ju¿ spieszê z wyjanieniami dla niewtajemniczonych oraz wie¿o upieczonych intelektualistów. Przy ulicy Gagarina znajduje siê swoiste centrum dowodzenia UMK: tu jest kuŸnia talentów lingwistycznych, czyli Studium Praktycznej Nauki Jêzyków Obcych, tu tak¿e znajduje siê mekka wielu filologii – Biblioteka G³ówna wraz z ksero i barem „Ada”, wielokrotnie ratuj¹cym mnie przed g³odówk¹. W tym miejscu mieci siê równie¿ wiêkszoæ wydzia³ów wraz z nowo powsta³ym Collegium Humanisticum (ech, szczêciarzami s¹ ci, którzy bêd¹ tam spêdzaæ czas, nie macie pojêcia, jak teraz zazdroszcz¹ wam go prawnicy... no i ca³a reszta) oraz Aula i, rzecz jasna, siedziba w³adzy, czyli Rektorat. W pewnym oddaleniu (kierunek Stare Miasto) stoi budynek Studium Wychowania Fizycznego, z którym s¹siaduje Wydzia³ Teologii. A teologów ju¿ tylko krok dzieli od klubu studenckiego „Od Nowa” – tu odbywaj¹ siê przeró¿ne koncerty oraz wtorkowe pokazy filmowe, bo klub dysponuje przestrzeni¹ zaanektowan¹ na salkê kinow¹. Czwarta do bryd¿a jest, ukryta w lasku, przychodnia akademicka. W okolicy mieci siê równie¿, nieco odizolowany, Wydzia³ Sztuk Piêknych (którego zak³adymacki siêgaj¹ tak¿e Szosy Bydgoskiej, Gagarina oraz ¯eglarskiej). Mimo ¿e UMK d¹¿y do centralizacji, ku czemu pierwszym krokiem jest nowoczesne Collegium Humanisticum, na dzieñ dzisiejszy ma jeszcze dwa serca. To drugie znajduje siê zabytkowej czêci Torunia, w okolicach Starówki. Przy ulicy Fosa Staromiejska swoje wdziêki, niczym piêkna, ale zimna arystokratka, dumnie prezentuje Collegium Maius – do tej pory królestwo filologiczne, które musia³o oddaæ czêæ swych w³oci na rzecz Humanisticum. Z jego okien (g³ownie ³azienkowych) mo¿na zobaczyæ zdetronizowanego króla – Harmonijkê, pierwszy Wydzia³ Humanistyczny. Nieopodal znajduj¹ siê: Wydzia³ Matematyki i Informatyki oraz Wydzia³ Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej. Najdalej wysuniêtym przyczó³kiem obozu studentów jest Wydzia³ Politologii i Stosunków Miêdzynarodowych, za-

II: KONFRONTACJE I PRZEOBRAŻENIA Anno Domini 2007. PaŸdziernik. Spotka³am siê z przyjació³k¹, by porównaæ wra¿enia u progu naszych karier studenckich. Ona by³a zachwycona, dosta³a siê na wymarzone studia, z czego cieszy³a siê ogromnie. Ja, przeciwnie, by³am chodz¹cym zniechêceniem. Nie to miasto (bo nie mo¿na wiecznie siedzieæ w rodzinnym miecie), nie ten kierunek (bo nie), wszystko by³o nie tak. Z wielkich marzeñ zosta³y tylko wielkie, zawiedzione nadzieje i w trybie natychmiastowym nale¿a³o wymyleæ plan B. Filologia polska. Dosta³am siê bez wiêkszego problemu, ale i tak poczytywa³am to sobie jako osobist¹ pora¿kê. Perspektywa zostania nauczycielem by³a niemal jak ziszczenie najbardziej przera¿aj¹cych koszmarów. Belferowanie nie le¿y w mojej naturze, a ¿e tê doæ lubiê, wola³abym nie musieæ jej zmieniaæ. Teraz miaæ mi siê chce na wspomnienie paniki, jak¹ rozsiewa³am w otoczeniu, ale wtedy wcale nie by³o mi do miechu. Moja wiedza o filologii polskiej jako kierunku by³a kiepska, oparta raczej na mitach i uprzedzeniach ni¿ rzetelnych informacjach. No i byli jeszcze sami polonici – przygarbieni, chudzi, prawie zasuszeni studenci w powyci¹ganych swetrach, osóbki patrz¹ce na wiat ma³ymi oczkami krótkowidzów, jednostki, które nie jedz¹, nie pi¹, ale czytaj¹. Czytaj¹ du¿o – zawsze i wszêdzie. Zastanawia³o mnie, jak to mo¿liwe, ¿e biblioteki nie urz¹dzi³y dla nich odp³atnych kanciapek ze piworami – takie Bed&Breakfast trzeciej lub nawet czwartej kategorii. Ile czasu mo¿na by zaoszczêdziæ, nie wychodz¹c z biblioteki i czytaj¹c, czytaj¹c, czytaj¹c... Nie ukrywam jednak, ¿e widoki na intensywny romans z literatur¹ ³agodzi³y trochê moj¹ rozpacz. Mia³am w sobie wtedy ca³e to naiwne przekonanie, ¿e nadrobiê zaleg³oci w lekturach (ha, do tej pory nie uda³o mi siê tego zrealizowaæ). WyobraŸcie sobie, proszê, jakie¿ by³o moje zdumienie, kiedy okaza³o siê, ¿e studenci pierwszego roku filologii polskiej to zupe³nie (albo prawie zupe³nie) normalni ludzie! Dobrze, ¿e z pewnego rodzaju ciasnoty umys³owej wyrasta siê z wiekiem. Wtedy, podczas wspomnianej rozmowy, przyjació³ka powie-

dzia³a mi – pamiêtam to doskonale – ¿e okres studiów bêdzie najlepszym w naszym ¿yciu. Owego wieczoru wymia³am ten wywiechtany frazes. Studia to doros³oæ, a z t¹ jest tyle k³opotów, które nieodmiennie ³¹cz¹ siê z szeroko pojêt¹ odpowiedzialnoci¹. Nie uznawa³am mo¿e odpowiedzialnoci za wysoce niewygodny element nowej rzeczywistoci, by³ on jednak k³opotliwy. Ale kiedy trzeba dorosn¹æ. Latka mija³y, a wraz z nimi zmienia³o siê te¿ moje spojrzenie na wybrany kierunek studiów. Okaza³o siê, ¿e nie taki diabe³ straszny jak go maluj¹ i ¿e ów diabe³ ma swoje niew¹tpliwe plusy. Tym bardziej ¿e s³owo „polonista” nie jest synonimiczne z „nauczyciel”. Mam bowiem alternatywê dla cie¿ki edukacyjnej, co wiêcej, jest to perspektywa bardzo interesuj¹ca (a jak mi nie wyjdzie, zawsze mogê otworzyæ budê z kebabami). I chocia¿ mój stosunek do polonistyki nigdy nie by³ mi³oci¹ od pierwszego wejrzenia, a sympatia do niej rodzi³a siê raczej w bólach, moja przyjació³ka mia³a racjê. Nie chcê szerzyæ idealistycznych wizji, udaj¹c, ¿e póŸniej zawsze by³o ró¿owo, bo ¿ycie nie jest bajk¹. I tak na przyk³ad wymarzony kierunek mojej bliskiej znajomej okaza³ siê pomy³k¹. Totaln¹. Zaczê³a studiowaæ co innego i uwa¿a, ¿e zmiana by³a trafion¹ decyzj¹. Ja, jedna z grona szyderców, zarzekaj¹c siê, ¿e na pewno rzucê polonistykê, ¿e nie wytrzymam... (wymówek by³o du¿o), jestem jej wierna. Mo¿e nie tak do koñca, bo musi dzieliæ siê moj¹ uwag¹ z innym kierunkiem jeszcze. Po 5 latach ca³kiem szczerze mogê powiedzieæ: nie ¿a³ujê, ¿e tak siê potoczy³y moje losy. Jest dobrze. Na zakoñczenie pozostaje mi tylko ¿yczyæ Wam – co by po³¹czyæ przyjemne z po¿ytecznym – rozwoju i zabawy. Pierwszorocznym nieopierzonym, by³ym licealistom i uczniom techników – odwagi i si³y przebicia. Nie dajcie zastraszyæ siê ani regulaminowi, ani tym potworom w ludzkim ciele, paniom z dziekanatu (choæ nale¿y oddaæ sprawiedliwoæ tej grupie pracowników, poniewa¿ wród nich znajd¹ siê naprawdê dobre dusze – ale uwaga, to gatunek na wymarciu). Nerwy zostawcie sobie na sesjê. Starym wyjadaczom – niekoñcz¹cego siê festynu i dobrze wykorzystanego czasu, a przysz³ym absolwentom – przewagi wspomnieñ „na plus” i powodzenia na rynku pracy.

AUTOR: E WELINA G AJEWSKA TAGI : ROZMIESZCZENIE,

UMK, WSPOMNIENIA

WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/371 7

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.05


O N AS

SŁÓ W KI LKA ...

D U SZPASTERSTWO A KAD EM I CKI E TO M O ŻLI WO ŚCI RO ZWO J U D U CH O WEG O , CI ELESN EG O , PSYCH I CZN EG O . P O N I ŻEJ ZAM I ESZCZO N E SĄ ZWI ĘZŁE O PI SY G RU P SPO TYKAJ ĄCYCH SI Ę W D O M KU DA PRZY U LI CY P I EKARY 2 4, TU Ż ZA K O ŚCI O ŁEM O O .  J EZU I TÓ W PO D WEZWAN I EM ŚW. D U CH A . D O ZAPO ZN AN I A SI Ę Z   CH ARAKTERYSTYKAM I G RU P I   PRZYJ ŚCI A D O N AS ZACH ĘCAM Y SZCZEG Ó LN I E TE O SO B Y, KTÓ RE W   TYM RO KU D O ŁĄCZYŁY D O AKAD EM I CKI EJ SPO ŁECZN O ŚCI M I ASTA TO RU N I A , A   TAKŻE TYCH , KTÓ RZY CH CĄ D O N AS PRZYJ ŚĆ , ALE J AKO Ś I M D O N AS N I E PO D RO D ZE . N I E M AM Y CZASU D O ZM ARN O WAN I A , B O CZAS TO M I ŁO ŚĆ ! Grafik spotkañ jest w trakcie opracowywania, ale jestemy pewni, ¿e ka¿dy znajdzie tu co dla siebie. A co zrobiæ, by staæ siê cz³onkiem naszego DA? Na pocz¹tku potrzeba trochê chêci, a potem ju¿ prosta droga do wst¹pienia w nasze szeregi. Z naszej strony robimy wszystko, aby zachêciæ now¹ osobê do pozostania z nami, ale nasza inicjatywa nie wystarczy. To od Was zale¿y, czy DA bêdzie miejscem, do którego watro wracaæ. Jeli macie pytania, w¹tpliwoci, co jest niejasne - pytajcie, a nu¿ uda nam siê rozwiaæ w¹tpliwoci! Zatem nie zwlekajcie! Czekamy na was! G RU PA

M ED YTACYJ N A

Medytacja chrzecijañska jest metod¹ modlitwy praktykowan¹ w Kociele od wieków. Jest spotkaniem z Bogiem, które potrafi zmieniæ nasze rozumienie S³owa, spojrzenie na Boga i nas samych, a w konsekwencji prowadziæ do otwarcia siê na Chrystusa i Jego dzia³anie w naszym ¿yciu. Medytacja pomaga odkrywaæ, ¿e S³owo Bo¿e jest S³owem ¿ywym i zawsze aktualnym, skierowanym indywidualnie do ka¿dego z nas. Podczas spotkañ pochylamy siê nad S³owem Bo¿ym w pó³godzinnej medytacji metod¹ lectio divina, któr¹ koñczymy kwadransem modlitwy Imieniem Jezus. Nastêpnie przy herbatce dzielimy siê wnioskami i owocami spotkania z Bogiem. Zapraszamy wszystkich, którzy pragn¹ razem z nami ws³uchiwaæ siê w S³owo Bo¿e i dzieliæ siê dowiadczeniem spotkania z Bogiem na modlitwie.

O P AN U B O G U

PO AN G I ELSKU

Na tych spotkaniach, jak sugeruje nazwa, bêdziemy rozmawiaæ po angielsku nie tylko o Panu Bogu ale i z samym Panem Bogiem;) To znaczy bêdziemy wczytywaæ siê w Jego S³owo i modliæ siê (np. Ró¿añcem) w³anie w jêzyku Shakespeare’a. Dla urozmaicenia mamy do dyspozycji najnowsze jak i bardzo stare przek³ady (Biblia Króla Jakuba). Bêd¹ tak¿e pieni gospel, filmy i artyku³y, które stan¹ siê baz¹ do buduj¹cych dyskusji. Dlaczego w obcym jêzyku? Kto wie, czy zdobyte umiejêtnoci i s³ownictwo nie otworz¹ nam kiedy mo¿liwoci wymiany dowiadczenia - mówienia o Bogu lub wspólnej modlitwy - z kim, kogo ojczystym jêzykiem jest angielski, i z kim inaczej bymy siê nie porozumieli. Zapraszamy studentów filologii i nie tylko! A KAD EM I CKA S ŁU ŻB A L I TU RG I CZN A

ASL skupia osoby pos³uguj¹ce podczas Mszy w. i nabo¿eñstw liturgicznych. Czym siê zajmujemy? Zg³êbiamy tajemnicê Eucharystii! A czynimy to poprzez dokumenty Kocio³a, literaturê...a nade wszystko modlitwê i dzielenie siê dowiadczeniem liturgicznym. Zaproszony jest ka¿dy, kto chce wejæ w rozwa¿anie Mysterium Jezusa Chrystusa – zbli¿yæ siê do Boga poprzez poznanie Go i uwiêcenie podczas wiêtych obrzêdów. Króluj Nam Chryste! WO LO N TARI AT „N I EB O ”

Jestemy grup¹, która spotyka siê po to, aby razem pomóc innym. Daæ ludziom co od siebie, np.: pomys³y, umiech, czas, obecnoæ, modlitwê. Ka¿dy mo¿e co z siebie daæ, wspólnie mo¿emy zrobiæ du¿o – wiêcej ni¿ nam siê wydaje! Ewangelizujemy wiêŸniów w pobliskim areszcie, organizujemy spotkania dla osób niepe³nosprawnych czy dzieci z Domów Dziecka, zbiórki ¿ywnoci dla rodzin potrzebuj¹cych i inne akcje. Zapraszamy do wspó³pracy – spotykamy siê w czwartki o 20 w Niebie, czyli du¿ej sali na piêtrze w domku DA:) D RO G A K O N TEM PLACJ I

Modlitwa Milcz¹cej Mi³oci to synonimy drogi modlitwy zmierzaj¹cej do prostoty serca, do ogo³ocenia podobnego temu, które ofiarowa³ nam sam Jezus Chrystus. Pod¹¿aæ drog¹ Mi³oci, wstaæ z mi³uj¹cym sercem do s³u¿by innym, oto cel naszej praktyki.

Zapraszam w ka¿dy poniedzia³ek o godz.1 6:00 S TU D N I A J AKU B O WA

Jestemy grup¹ osób ludzi w ró¿nym wieku, ka¿dy ma swoje pogl¹dy, których nie próbujemy zmieniaæ. £¹czy nas jednak wspólny cel: wszyscy chcemy piewaæ. Pod przewodnictwem dyrygenta szlifujemy nasz najcenniejszy skarb jakim s¹ nasze struny g³osowe. Spotykamy siê dwa razy w tygodniu g³ównie po to, by zapewniæ oprawê muzyczn¹ podczas wieczornej mszy niedzielnej, ale nie tylko. Jestemy chórem, piewamy wiêc z podzia³em na czterog³os i zapraszamy do siebie ka¿d¹ chêtn¹ osobê bez wzglêdu na wykszta³cenie muzyczne, czy te¿ jego brak. L EW J U D Y

Jestemy grup¹ mê¿czyzn, którzy spotykaj¹ siê z kilku wa¿nych powodów: Bóg - ja - mêskoæ. Te trzy kluczowe s³owa oddaj¹ sens tych spotkañ. Naszym celem jest poznawanie siebie i Boga id¹c drog¹ przeznaczon¹ dla mê¿czyzn. Chcemy byæ bardziej wiadomi siebie i swojego ¿ycia. Chcemy ¿yæ coraz lepiej, ¿yæ w pe³ni. By dziêki temu osoby, które spotkamy na naszej drodze mog³y dowiadczyæ wiêkszego dobra. By kobiety lub Koció³, z którymi siê zwi¹¿emy/zwi¹zalimy, mog³y na nas liczyæ, byæ z nas dumne, dowiadczaæ prawdziwej Mi³oci. By tak jak g³osi motto:”zostaæ w³adc¹ samego siebie” i dojæ do Królestwa, które On nam obieca³. P RAWD ZI WE Ż YCI E

W

BOGU

Nie czujesz Bo¿ej opieki w codziennym ¿yciu? Nie wierzysz, ¿e jeste bezcenny w oczach Pana? Potrzebujesz Przyjaciela? Nie potrafisz poradziæ sobie z ma³ymi lub wielkimi problemami? Jeli tak jest, to zapraszamy w³anie Ciebie na spotkania wspólnoty Prawdziwego ¯ycia w Bogu, które bêd¹ odbywaæ siê w ka¿dy wtorek o 20:00. Jeli przyjdziesz i pozwolisz Bogu zadzia³aæ w Twoim ¿yciu, to zobaczysz, ¿e zaczniesz prze¿ywaæ cuda. Poprzez modlitwê oraz orêdzia Jezusa, które bêdziemy analizowaæ, mo¿esz daæ szansê Bogu i sobie na ogromne, a zarazem piêkne zmiany w Twoim ¿yciu. PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.06


TEO LO G I A

CI AŁA

W tej grupie zajmujemy siê odkrywaniem zamys³u Pana Boga w odniesieniu do ludzkiego cia³a i p³ci. Odkrycie tego zamys³u prowadzi do dowiadczenia autentycznego zachwytu nad piêknem cia³a i jeszcze wiêkszego zachwytu nad piêknem jego Stwórcy. Naszym przewodnikiem po tym fascynuj¹cym terenie jest Jan Pawe³ II ze swoj¹ ksi¹¿k¹ "Mê¿czyzn¹ i niewiast¹ stworzy³ ich". Na cotygodniowych spotkaniach wg³êbiamy siê w takie zagadnienia jak: poczucie sensu ludzkiego cia³a i p³ci, samotnoæ, nagoæ, wolnoæ, jednoæ, wstyd, rodzenie,dziewictwo, odkupienie cia³a. WO LO N TARI AT M I SYJ N Y

Jestemy wolontariuszami MIÊDZYNARODOWEGO WOLONTARIATU DON BOSCO. Bylimy ju¿ w Peru, na Ukrainie, w Libanie, w Kaliningradzie, na Wêgrzech...wkrótce w Zambii i w Ugandzie. Spotykamy siê w rody o 20. Zapraszamy! http://wolontariat-misyjny.blogspot.com G RU PA

TEATRALN A”Z ASŁU CH AN I ”

Jestemy grup¹ osób lubi¹cych 'bawiæ' siê w teatr, tzw. 'zapaleñców', którzy czasem maj¹ ochotê zrobiæ co i podzieliæ siê tym z innymi. Dlaczego 'Zas³uchani'? Swoje natchnienie i pomys³y czerpiemy w³anie z zas³uchania: w Boga, drugiego cz³owieka, siebie, otaczaj¹cy nas 'rozgadany' wiat, ale i w ciszê. Spotkania odbywaj¹ siê we wtorki od 1 8:00 do 22. Pierwsza czêæ spotkania ma charakter warsztatów teatralnych (æwiczenia ruchowe i dykcyjne, tworzenie krótkich etiud, podstawowe zadania aktorskie, animacja ma³ych form teatralnych itd.), natomiast w drugiej czêci przygotowujemy zaplanowane spektakle, wieczory poezji itp. (jeli nie trzeba temu powiêciæ ca³ego spotkania). Zapraszamy do dzielenia siê z nami swoim talentem, pomys³ami, chêci¹ i radoci¹ tworzenia. Ka¿dy jest mile widziany;-) A jedyne wymaganie to... wygodny strój, którego nie bêdzie szkoda jeli siê pobrudzi i lekkie obuwie do przebrania.

Grupa zajmuj¹ca siê wspóln¹ lektur¹ Biblii. W czasie spotkañ czytamy i rozwa¿amy Pismo wiête, dzielimy siê ze sob¹ owocami lektury, a tak¿e chwalimy Boga piewem i modlitw¹.

siê z nami ju¿ dzi! Mo¿na nas znaleŸæ na fejsie, na stronie oo. Jezuitów,na niedzielnych kolacyjkach w DA. Podajcie dalej tê informacjê, bo warto! Zapraszamy tak¿e gor¹co na Rekolekcje na dobry pocz¹tek, zarówno studentów, jak i pracuj¹cych, które odbêd¹ siê od 1 6- 1 9 paŸdziernika. Wisienk¹ na torcie w naszym DA s¹ coniedzielne spotkania przy kolacji przez nas przygotowanej. Na takim spotkaniu nie ma podzia³ów na grupy. To czas, kiedy wszyscy mo¿emy siê spotkaæ, porozmawiaæ, pobawiæ. Nie traæ czasu, wst¹p do nas ju¿ dzi!

O AZA Ś WI ATŁO - Ż YCI E

L A S TO RTA

G RU PA

AB SO LWEN TÓ W

Jest grup¹ osób, które skoñczy³y ju¿ studia, ale pragn¹ zbli¿yæ siê do Boga przez wspólny kontakt i rozmowy o Nim. Zaproszone szczególnie s¹ osoby, które szukaj¹ swojego miejsca i Boga w swoim ¿yciu. G RAFE

Ruch Œwiat³o – ¯ycie ma ju¿ ponad 50-letni¹ historiê. Za³o¿y³ go s³uga Bo¿y ks. Franciszek Blachnicki, który bardzo pragn¹³ odnowy wiary i Kocio³a w duchu Soboru Watykañskiego II. Jego wakacyjne wyjazdy z ministrantami przerodzi³y siê w wielkie dzie³o ogarniaj¹ce ca³¹ Polskê. Na naszych spotkaniach we wspólnocie pragniemy wzrastaæ na drodze wiary. Ten cel mo¿emy osi¹gn¹æ dziêki realizacji cyklu spotkañ, w których przez formacjê w grupie stajemy siê gotowi do osobistego zawierzenia naszego ¿ycia Jezusowi Chrystusowi i podjêcia konkretnej s³u¿by dla Kocio³a i wiata. Ka¿dego, kto pragnie rozwijaæ swoj¹ mi³oæ i jednoæ z Chrystusem zapraszamy do naszej duchowej oazy w Duszpasterstwie Akademickim. Ponadto po ka¿dej akademickiej Mszy Œw. w niedzielê o godzinie 1 9.00 spotykamy siê na wspólnych kolacyjkach. W tygodniu Msze w. akademickie odbywaj¹ siê w czwartki. Z APRASZAM Y

To grupa mi³oników duchowoci ignacjañskiej, wywodz¹cej siê od w. Ignacego Loyoli, za³o¿yciela jezuitów, a cile mówi¹c z Æwiczeñ Duchownych, których Ignacy dowiadczy³ jako pierwszy. Poniewa¿ Æwiczenia Duchowne Ignacego to „ wszelkie sposoby przygotowania i usposobienia duszy do usuniêcia wszystkich uczuæ nieuporz¹dkowanych, a po ich usuniêciu – do szukania i znalezienia woli Bo¿ej w takim uporz¹dkowaniu swego ¿ycia, ¿eby s³u¿y³o dla dobra i zbawienia duszy” , w tym roku powiêcimy du¿o czasu na uczucia, a zw³aszcza te, które mo¿na nazwaæ niechcianymi czy niekochanymi. Mo¿e nauczymy siê je w sobie lokalizowaæ, mo¿e nazywaæ, a mo¿e nawet porz¹dkowaæ? Kto wie? Spróbujemy.

RÓ WN I EŻ N A N ASZĄ STRO N Ę I N TERN ETO WĄ I FACEB O O KA :

http://www.torun.jezuici.pl/ http://www.facebook.com/duszpasterstwo.studnia.torun P O D AJ D ALEJ

Jeli potrafisz pisaæ albo chcesz sprawdziæ, czy potrafisz. Jeli jeste kreatywny, spostrzegawczy, masz co do powiedzenia i nie boisz siê powiedzieæ tego g³ono. Jeli chcesz poznaæ nowych znajomych, tworzyæ spo³eczeñstwo studenckie, udzielaæ siê poza swoim wydzia³em. Jeli masz odwagê zrezygnowaæ z szarej rzeczywistoci do³¹cz do nas! Ka¿dy jest mile widziany, ka¿dego wys³uchamy, ka¿dy tekst przeczytamy,a te, które bêd¹ pasowa³y do profilu pisma - wydrukujemy! Nie czekaj! Skontaktuj

A U TO RZY: K O O RD YN ATO RZY DA TAG I : D U SZPASTERSTWO , G RU PY I WSPÓ LN O TY WWW : PO D AJ - D ALEJ . I N FO / N O D E /3 72 3 PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.07


ERASMUS W PIGUŁCE

CO ZROBIĆ, BY STUDIA NIE STAŁY SIĘ TYLKO KONSEKWENTNYM I MO NOTONNYM REALIZOWANIEM SWOICH MŁODZIEŃCZYCH WYBORÓW? M OŻLIWOŚCI JEST WIELE – ZNALEZIENIE PRACY, ROZWÓJ ZAINTERESOWAŃ W  KOŁACH NAUKOWYCH , SZKOŁACH TAŃCA, D OMU M UZ, WOAKU ITP., SKOKI NA BUNGGIE, CLUBBING , WYJAZD DO AFRYKI , DRUGI KIERUNEK STUDIÓW, URLOP DZIEKAŃSKI , ZAŁOŻENIE RODZINY, CZY UDZIAŁ W  WOLONTARIACIE (NP. EUROPEJSKIM ) ALBO WYJAZD NA E RASMUSA. C O KTO LUBI I   CO KOGO KRĘCI NAJBARDZIEJ . WYSTARCZY DO BRZE POMYŚLEĆ, POSZUKAĆ I   DO DZIEŁA!

- zagraniczne praktyki studenckie w instytucjach, firmach, organizacjach w krajach europejskich na okres od 3 miesiêcy do 1 roku akademickiego. D LA KOGO ?

Ja i wielu innych studentów UMK, z wielu propozycji na ten rok, wybralimy studia za granic¹ w ramach programu Erasmus.

W ramach miêdzynarodowej wymiany studentów mo¿e wyjechaæ w zasadzie ka¿dy. Przecie¿ dla chc¹cego nic trudnego! Wa¿ne, by ukoñczyæ 1 . rok studiów licencjackich/ in¿ynierskich (w przypadku studiów magisterskich 1 . semestr), dobrze znaæ jêzyk, w którym bêd¹ odbywa³y siê zajêcia i mieæ przyzwoit¹ redni¹ z dotychczasowego przebiegu studiów. Co do osobowoci - wymagañ nie podaje siê. Erasmus stwarza równie¿ mo¿liwoæ wyjazdu nauczycielom akademickim. Pobyt w partnerskiej uczelni zagranicznej trwa oko³o tygodnia. Jego celem jest doskonalenie kompetencji zawodowych podczas, m. in., prowadzenia zajêæ.

CO TO JEST?

CO ZROBIĆ, BY WYJECHAĆ?

Erasmus jest elementem programu „Uczenie siê przez ca³e ¿ycie”. To kompleksowy program unijny w dziedzinie edukacji, przewidziany na lata 2007–201 3. Jego celem jest, przede wszystkim, podnoszenie jakoci i atrakcyjnoci kszta³cenia we wszystkich bior¹cych w nim udzia³ krajach oraz u³atwianie miêdzynarodowej wspó³pracy i wymiany w dziedzinie edukacji. Erasmus wspiera miêdzynarodow¹ wspó³pracê szkó³ wy¿szych, umo¿liwia wyjazdy studentów za granicê na czêæ studiów i praktykê. Promuje mobilnoæ pracowników, stwarza uczelniom liczne mo¿liwoci udzia³u w projektach wraz z partnerami zagranicznymi. O tym wszystkim mo¿na przeczytaæ na oficjalnej stronie projektu. W programie uczestniczy 27 krajów Unii Europejskiej, 3 kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Islandia, Lichtenstein, Norwegia), kraj kandyduj¹cy: Turcja, a od tego roku akademickiego tak¿e Chorwacja i Szwajcaria. Dzia³ania, które wchodz¹ w sk³ad programu, to m.in.: - miêdzynarodowa wymiana studentów, - wymiana wyk³adowców, - wymiana pracowników uczelni niebêd¹cych nauczycielami akademickimi, - opracowanie nowych programów nauczania, - nowe programy studiów, - intensywne kursy jêzykowe Erasmusa,

Zarówno student, jak i nauczyciel akademicki musz¹ spe³niæ konkretne wymagania, które umo¿liwi¹ wyjazd. Student decyduje siê na konkretny kraj (listê uniwersytetów wspó³pracuj¹cych z UMK mo¿na znaleŸæ na stronie naszej uczelni) i przystêpuje do rekrutacji, która rozpoczyna siê 1 .lutego. Polega ona na wype³nieniu wniosku (online) i przedstawieniu go koordynatorowi wydzia³owemu. Wspomniane wczeniej warunki trzeba powiadczyæ dokumentami i przedstawiæ program zajêæ (Learning agreement), który zawiera wybrane przez studenta przedmioty. W ramach programu Erasmus mo¿na wyjechaæ tylko 2 razy (raz na studia i raz na praktykê). Nauczyciel ustala termin wyjazdu i program pobytu z uczelni¹ przyjmuj¹c¹, sk³ada tak¿e podanie do rektora. Jak mo¿na przeczytaæ na stronie UMK, cel wyjazdu musi byæ dydaktyczny i nauczyciel musi prowadziæ nie mniej ni¿ 5 godzin zajêæ tygodniowo ze studentami uczelni partnerskiej (wyk³ady, æwiczenia, seminaria itp.).

D OFINANSOWANIE

Stypendium Erasmusa jest z za³o¿enia jedynie dofinansowaniem kosztów zwi¹zanych z podró¿¹ i pobytem za granic¹, jak informuje strona UMK. Otrzymana kwota ma wyrównaæ koszty utrzymania w kraju, do którego wyje¿d¿a student. Kwota grantu Erasmusa jest niewysoka i mo¿e siê ró¿niæ, w zale¿noci od uczelni i kraju, do którego kierowani s¹ studenci. Stawki ustalane s¹ corocznie. W tym roku akademickim, na UMK wysokoæ stypendium waha³a siê od 21 6-336 EURO/mies. Wyjazdy kadry uniwersyteckiej s¹ realizowane w miarê zg³oszeñ i dostêpnoci rodków. Podobnie jak w przypadku studentów, wysokoæ grantu jest uzale¿niona od kraju docelowego oraz d³ugoci pobytu (rednio ok. 840 euro przy wyjeŸdzie tygodniowym). Studenci i nauczyciele niepe³nosprawni mog¹ staraæ siê o dodatkowe rodki na wyjazd z funduszu utworzonego specjalnie w tym celu. Dodatkowe stypendia maj¹ za zadanie pokrycie kosztów zwi¹zanych ze specjalnymi potrzebami osób niepe³nosprawnych. Ten artyku³ z za³o¿enia jest tylko skrótem informacji na temat programu Erasmus i wynotowaniem najwa¿niejszych (moim zdaniem) informacji. Mo¿e stanie siê dla kogo impulsem do zg³êbienia tematu. Dzia³anie jest bardzo dok³adnie opisane na stronach internetowych programu: www.erasmus.org.pl [1 ] i UMK: www.umk.pl/wspolpraca/europrogedu/erasmus/ [2]. Ich przepisywanie wyda³o mi siê zbêdne. Zainteresowanych dok³adniejszymi informacjami na te w³anie strony odsy³am. źródła informcji: www.erasmus.org.pl [3] (dostęp: 1 .1 0.201 1 ) www.umk.pl/wspolpraca/europrogedu/erasmus/ [4] (dostęp: 1 .1 0.201 1 )

CZAS TRWANIA

Studia za granic¹ mog¹ trwaæ od 3 miesiêcy do 1 roku akademickiego. Rok akademicki rozumiany jest jako semestr zimowy i letni (w tej w³anie kolejnoci). Wyjazdy nauczycieli akademickich zazwyczaj trwaj¹ oko³o tygodnia.

AUTOR:

M AGDALENA KOTWICA

TAGI : E RASMUS, STUDIA WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3709

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.08


! Y N L A J C E P D O D ATEK S W A B , J A Z D E J ED Z , Z WI LOKUM

Podstaw¹ jest, aby mieæ dach nad g³ow¹. Jest paŸdziernik, wiêc ju¿ ka¿dy student znalaz³ jaki k¹t dla siebie. Byæ mo¿e jednak niektórzy z Was, którzy ulokowali siê w jakim mieszkaniu zechc¹ nied³ugo zmieniæ adres na akademikowy. W takim przypadku nale¿a³oby zacz¹æ od wycieczek lub telefonów bezporednio do domów studenckich. Mo¿na równie¿ wykorzystaæ wspania³y wynalazek jakim jest Internet- poprzez stronê www.umk.pl mo¿emy zaczerpn¹æ informacji na temat cen, warunków i formalnoci zwi¹zanych z kwaterowaniem w akademiku, a co najwa¿niejsze udostêpnione s¹ tam dane dotycz¹ce wolnych miejsc, które s¹ na bie¿¹co aktualizowane – http://www.umk.pl/studenci/ds/ Domy Studenckie Osiedla Centrum usytuowane s¹ w pobli¿u Wydzia³u Filologicznego, Humanistycznego, Wydzia³u Matematyki i Informatyki, Wydzia³u Nauk Pedagogicznych (choæ w przypadku tego wydzia³u zajêcia bardzo czêsto odbywaj¹ siê na ulicy Asnyka, a wiêc w pobli¿u DS. 1 2 znajduj¹cego siê ju¿ na Osiedlu Bielany). Z tych w³anie akademików zdecydowanie bli¿ej ni¿ z Bielan bêd¹ mieli studenci Wydzia³ów: Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej oraz Politologii i Stosunków Miêdzynarodowych. Z przeprowadzonego przeze mnie wywiadu wród znajomych studentów wynika, ¿e w Centrum mieszkaj¹ nie tylko ze wzglêdu na blisko usytuowany wydzia³. Chodzi równie¿ o sposób spêdzania wolnego czasu. St¹d blisko jest na Stare Miasto, na dworzec PKS, PKP, na bulwar. Ogólnie rzecz ujmuj¹c: Centrum zawsze têtni ¿yciem, o ka¿dej porze mo¿na wyjæ na miasto, spotkaæ znajomych, a póŸniej bezpiecznie wróciæ do swojego azylu.

Tym z Was, którzy ceni¹ sobie otoczenie natury oraz przebywanie z dala od zgie³ku polecam akademiki Osiedla Bielany, które wkomponowuj¹ siê w Lasek Bielañski. Dodatkowym atutem jest usytuowanie tych akademików w pobli¿u wiêkszoci wydzia³ów, Biblioteki G³ównej, Akademickiej Przychodni Lekarskiej, Klubu Studenckiego Od Nowa, Samorz¹du Studenckiego oraz Biura Karier. Minusem dla niektórych mo¿e byæ odleg³oæ dziel¹ca Bielany i Starówkê: id¹c pieszo zajmuje to ok. 3 0 minut. Dlatego czêsto, szczególnie zim¹, studenci zmuszeni s¹ korzystaæ z komunikacji miejskiej MZK, co wi¹¿e siê z kosztami. Byæ mo¿e jednak sytuacja jest odwrotna. Mieszkacie w akademiku, ale mylicie o mieszkaniu? W tym przypadku nieprzecenionym Ÿród³em naszych poszukiwañ s¹ znajomi oraz znajomi znajomych. Gdy to nie pomo¿e, warto wtedy przejrzeæ w Internecie wszelkie portale na temat Torunia, wynajmu mieszkañ, poszukaæ og³oszeñ na s³upach, wydzia³ach itp.

SI Ę!

COŚ N A ZĄB Gdy ju¿ mamy pewnoæ, ¿e nic nam na g³owê padaæ nie bêdzie, trzeba zape³niæ ¿o³¹dek. Mieszkaj¹c w okolicy Starego Miasta ³atwo znajdziemy miejsca, w których mo¿na siê posiliæ za niewielk¹ kwotê. Na pocz¹tek mo¿e bary mleczne. Na samej Starówce s¹ przynajmniej trzy. *”Pod Arkadami” na ulicy Ró¿anej *”Ma³goka” na ulicy Szczytnej *”Bar Mi” na Rynku Staromiejskim Ceny w tych barach kszta³tuj¹ siê od kilku do kilkunastu z³otych za danie. Czasem mo¿e zdarzyæ siê, ¿e na posi³ek musimy d³ugo poczekaæ lub pani z obs³ugi bêdzie mia³a z³y dzieñ, ale mimo wszystko warto skorzystaæ z tego typu barów ze wzglêdu na domowe menu: od kompotów poczynaj¹c, poprzez ró¿ne zupy, kotlety, omlety, pierogi,

naleniki, na frytkach skoñczywszy. Ponadto w Domu Studenckim nr 6 znajduj¹cym siê na Osiedlu Centrum znajduje siê sto³ówka, w której równie¿ podawane s¹ domowe dania za niewielk¹ kwotê. Ka¿dego dnia propozycje menu s¹ ró¿ne. Na Starówce znajdziemy wiele innych lokali przystêpnych na studenck¹ kieszeñ: * Pizzeria PICCOLO na ulicy Prostej. Ta pizzeria to niemal¿e „pere³ka” toruñska. Pizza podawana jest tylko w jednej ods³onie: z pieczarkami i serem, a ciasto z którego jest zrobiona dos³ownie rozp³ywa siê w ustach. Dostêpne sosy: keczupowy, czosnkowy oraz majonez. Podawany jest równie¿ barszcz czerwony oraz napoje i soki. Cena pizzy 5,60, barszcz czerwony ok. 2 z³otych. Kolejka niekiedy koñczy siê w drzwiach wejciowych, a na miejsce czasem trzeba chwilkê poczekaæ. * Nalenikarnia MANEKIN. Oferuje w swym menu naleniki: wytrawne, zapiekane, primavera, naleniki ziemniaczane, naleniki s³odkie, zupy, sa³atki i desery, a tak¿e napoje i alkohole. Na mapie Torunia usytuowane s¹ trzy lokale MANEKINA: w pobli¿u kampusu uniwersyteckiego na ulicy Gagarina, na Rynku Staromiejskim oraz na ulicy Wysokiej. Ró¿ni¹ siê cenowo, bo najni¿sze ceny s¹ w lokalu na ulicy Gagarina, najwy¿sze za na Rynku Staromiejskim. Niezmienny pozostaje wystrój, obs³uga i smak przyrz¹dzonych potraw- wszystko na wysokim poziomie. *OBER¯A, restauracja znajduj¹ca siê na ulicy Rabiañskiej, czynne w godzinach 1 1 -23 , a w weekendy czynne nawet po pó³nocy. Danie obiadowe kosztuje 1 4.49 z³, z tac¹ podchodzi siê do pani, która nas obs³u¿y. Do wyboru mamy jeden z 1 0 rodzajów miês, do tego kasza, ziemniaki lub ry¿, 2 sosy do wyboru oraz surówka. Ponadto dostêpne s¹ równie¿ pierogi s³odkie lub wytrawne za 1 4,49 z³, zupy w cenie 6,49 z³, ciasta 5,99. Dla studentów 5% rabatu. Bardzo mi³y wystrój. *METROPOLIS. Jego lokale znajduj¹ siê na ulicach: £aziennej i Podmurnej. Proponowane przez nie dania to: zupy, pizza w ró¿nym wydaniu, zapiekane pasty, sa³atki w³oskie, pizza sandwich, desery, dania polskie, special PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.09


menu, a ponadto lokal oferuje lunch w godzinach wczesno-popo³udniowych, w których ceny wybranych dañ s¹ nieco ni¿sze. Ceny dañ od ok. 1 0 z³otych. *HANOI. Restauracja orientalna na ulicach: Katarzyny oraz Grudzi¹dzkiej. Oferuje w swym asortymencie dania od 5 z³otych w górê, a wród nich s¹: zupy, sajgonki, dania z kurczakiem, wieprzowina i wo³owina, cielêcina, golonka, pieczona kaczka, omiorniczki, owoce morza, kalmary, krewetki, kraby, dania z makaronem oraz z ry¿em pieczonym, dania rybne, wegetariañskie oraz dodatki. *Pizzeria ZEBRA znajduj¹ca siê na ulicy Franciszkañskiej. Pizzeria oferuje menu bogate w ró¿ne kompozycje pizzy. W ofercie dostêpne s¹ te¿ dania obiadowe, naleniki, kebab oraz sa³atki. Ceny kszta³tuj¹ siê ju¿ od oko³o 8 z³otych. *Pizzeria KASHMIR na ulicy Krasiñskiego proponuje pizze o delikatnym, lekko s³odkawym ciecie, pysznej zawartoci i du¿ej iloci sera. Ciekawe jest równie¿ to, ¿e do wyboru s¹ cztery rozmiary pizzy. Ceny kszta³tuj¹ siê od 7 z³otych wzwy¿. *GREEN WAY to bar wegetariañski znajduj¹cy siê na ulicy £aziennej, w którym dostêpne s¹: zupy, dania g³ówne, naleniki, desery, ciastka, soki, koktajle, herbaty oraz kawy. *Pizzeria Da Grasso znajduj¹ca siê na ulicy w. Ducha. Cenny pizzy ju¿ od oko³o 1 4 z³otych. *Pierogarnia LENIWA na ulicy Œlusarskiej oferuje pierogi wytrawne miêsne i wegetariañskie oraz pierogi s³odkie z zawartoci¹ do wyboru, a wszystkie z pysznymi sosami. Ponadto surówki, sa³atki, zupy, desery, napoje zimne i gor¹ce, zestawy obiadowe, a tak¿e alkohole. Ceny pierogów od 9,5 z³otych w górê. *McDonald’s. Jeden z trzech w Toruniu znajduje siê na ulicy Szerokiej.

Ponadto koniecznie nale¿y wst¹piæ do cukierni „Lenkiewicz”, która s³ynie szczególnie z lodów o przepysznych smakach, w sporych ga³kach-ga³ka kosztuje 2,80 z³a wszystko to w chrupi¹cym wafelku. Spaceruj¹c uliczkami Starówki naszej uwadze nie umknie z pewnoci¹ równie¿ tzw. „ulica kebabowa” (czyli umownie nazwana przez mieszkañców Torunia ulica Szewska, na której mieci siê kilka barów z fast foodami), a tak¿e „okienka” pod Arkadami, które s³yn¹ z lodów, gofrów oraz zapiekanek. Na Bielanach, czyli w okolicy Rektoratu UMK znajduj¹ siê co najmniej 3 bary, w których znajdziemy pyszne, niedrogie jedzenie: *Pizzeria VENUS na ulicy Reja to doæ ju¿ popularny lokal wród mieszkañców Torunia. Ceny nie s¹ zbyt wysokie, a pizza jest pyszna. *Bar „Ada” znajduj¹cy siê na parterze Biblioteki Uniwersyteckiej. Na g³odnych osobników (nie tylko stacjonuj¹cych w bibliotece) czeka zazwyczaj „zupa dnia”, spaghetti zachwalane przez wiêkszoæ ludzi sto³uj¹cych siê w „Adasiu”, smaczne kanapki z serem lub szynk¹ oraz z dodatkami warzyw, a tak¿e ró¿nego rodzaju surówki i sa³atki. Przepyszne s¹ równie¿ frytki z magiczn¹ posypk¹ (chyba nikt jeszcze nie odkry³ co to za posypka). Inne pozycje menu do odkrycia przez Was samych. Przyk³adowe ceny: spaghetti 6 z³otych za ca³¹ porcjê oraz 3 z³ote za po³owê, kanapki 2,5, frytki 4 z³ote.Jedno czego nale¿y siê spodziewaæ- nikt nie wyjdzie z tego baru bez umiechu na twarzy. A wszystko to za spraw¹ Pana Adama, w³aciciela baru. *Mr. Capone usytuowany na ulicy Gagarina, po przeciwnej stronie Rektoratu. To co dla tych, którzy zmêczeni po zajêciach maj¹ ochotê pójæ ze znajomymi na piwo lub pizzê, a ceni¹ sobie bliskoæ lokalu. To równie¿ idealne miejsce na wieczorki zapoznawcze czy te¿ wiêtowanie zdanych egzaminów. W Mr. Capone czekaj¹ na studentów promocje oraz niewygórowane ceny, bo pizzê mo¿na zjeæ ju¿ nawet za 6 z³otych.

FOT. SHOWNBYPHOTOS. COM , POWER D OGS,

CC-BY 2.5,

HTTP:// WWW. SHOWNBYPHOTOS. COM /

COŚ DLA DUCH A I .TEATRY

*Teatr im. Wilama Horzycy znajduj¹cy siê na Placu Teatralnym. Warto ledziæ stronê internetow¹ teatru lub tablicê og³oszeñ w ka¿dym akademiku, gdy¿ pojawiaj¹ siê tam od czasu do czasu informacje na temat promocji dla studentów (np. dwa bilety w cenie jednego). Obowi¹zuje równie¿ sta³a ulga studencka (bilet studencki oko³o 22 z³otych). *Teatr Wiczy wystawiaj¹cy spektakle nieregularnie na ulicach lub w ma³o popularnych klubach. Niekiedy samo poszukiwanie miejsca, w którym ma siê odbyæ widowisko jest nie lada wyzwaniem i przygod¹.

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 0


I I .K I N A

*Centrum Sztuki Wspó³czesnej umiejscowione przy Wa³ach gen. Sikorskiego to jeden z najnowszych obiektów kulturalnych w Toruniu, w którym skupia siê wspó³czesna sztuka, granicz¹ca niekiedy z nauk¹. W CSW znajdziemy równie¿ ksiêgarniê, a tak¿e czytelniê, w której dostêpne s¹ ksi¹¿ki niedostêpne w innych toruñskich bibliotekach. Program z aktualnymi wydarzeniami znajdziemy przy kasach CSW oraz na stronie internetowej: http://www.csw.torun.pl/ Warto zapamiêtaæ, ¿e w czwartki wstêp na prawie wszystkie wystawy jest bezp³atny. *Muzeum Okrêgowe z g³ówn¹ siedzib¹ na Rynku Staromiejskim. Sk³ada siê z kilku oddzia³ów porozrzucanych po ca³ej Starówce. Proponujê jesienn¹ wêdrówkê po wszystkich oddzia³ach muzeum oraz przyjêcie pewnej zasady podczas zwiedzania: Dom Eskenów powinien koñczyæ lub zaczynaæ nasz¹ wêdrówkê: koñcz¹c, by zrozumieæ pozosta³e dzia³y Muzeum, istotê samego muzeum oraz sensu pielêgnowania przesz³oci, zaczynaj¹c za po to, by po zapoznaniu siê w Domu Eskenów z histori¹ miasta Torunia (przedstawionej chocia¿by na starych fotografiach), baczniej przygl¹daæ siê ulicom podczas dalszej wêdrówki od oddzia³u do oddzia³u. Wiêkszoæ oddzia³ów

CC-BY-NC-ND 3.0,

*Cinema City jest multipleksem, typowym kinem komercyjnym. Co dla osób, które ceni¹ sobie kontakt z nowociami filmowymi. Ceny biletów: normalny w dni powszednie 1 9 z³, w weekendy 22 z³, za studencki 1 6 z³ zarówno w dni powszednie, jak i w weekendy. Inne s¹ ceny na film 3 D: normalny w dni powszednie 24 z³, w weekendy 26 z³, natomiast studencki 1 9 z³ w dni powszednie, a 21 z³ w weekendy. ¯eby jednak nie by³o nam tak smutno z powodu wysokich cen istnieje promocja o nazwie „Œrody

*Studencki Klub Pracy Twórczej „OD NOWA”: klub studencki mieszcz¹cy siê na ulicy Gagarina, w którym codziennie odbywaj¹ siê imprezy kulturalne: muzyczne, filmowe, poetyckie i wiele, wiele innych. W budynku „OD NOWY” znajduje siê Galeria 01 1 , w której prezentowane s¹ prace malarskie, fotograficzne itp. Ponadto organizowane s¹ liczne festiwale i koncerty. Wszelkich informacji dotycz¹cych „OD NOWY” oraz program na dany miesi¹c odszukaæ mo¿na na stronie internetowej „OD NOWY”.

B RITTON , WALKING IN THE RAIN ,

*Kino-galeria Tumult oferuje niebanalne, raczej kameralne seanse za niskie ceny: bilet studencki 1 0z³, normalny 1 2z³. Przez ca³y tydzieñ odbywaj¹ siê zwykle dwie projekcje na dzieñ: o godzinie 1 8.00 oraz 20.1 5.

CI EKAWE M I EJ SCA WARTE U WAG I !

FOT. I AN

*Kino Centrum mieszcz¹ce siê w Centrum Sztuki Wspó³czesnej przy ulicy Wa³y gen. Sikorskiego. W tym kinie znajdziemy ju¿ bardziej aktualny repertuar, pojawiaj¹ siê tu bowiem filmy, które swoj¹ premierê mia³y kilka tygodni lub miesiêcy wczeniej. Bilety ulgowe 1 1 z³, normalne 1 3 z³. Cyklicznym wydarzeniem s¹ „Tanie wtorki” maj¹ce swoj¹ sta³¹ porê-godzina 20.3 0. Bilet dla studentów 4 z³, a dla pozosta³ych osób 6 z³. Repertuar dostêpny w formie drukowanego folderu lub na stronie CSW.

I I I .I N N E

oferuje bezp³atne wejcia w ka¿d¹ rodê. Muzeum posiada swoj¹ stronê internetow¹, na której znajdziemy wiêcej informacji. HTTP:// WWW. FREEFOTO . COM / PREVIEW/1 6-05-55/WALKING - IN - THE- RAIN

*Kino Niebieski Kocyk miesz¹ce siê w Studenckim Klubie Pracy Twórczej „OD NOWA” na ulicy Gagarina jest kinem typowo studenckim. Nastawione jest na ambitniejsze produkcje. Kino to nawet nie próbuje dogoniæ aktualnego repertuaru multipleksów. Znajdziemy tu klasykê filmow¹, przegl¹dy dorobku poszczególnych re¿yserów, przegl¹dy tematyczne, poza tym równie¿ filmy mniej popularne, jak np. rosyjskie. Na seans mo¿na kupiæ piwo w barze znajduj¹cym siê przed sal¹ z ekranem, a na przegl¹dy filmów wskazane jest równie¿ „co na z¹b”. Atmosfera jest nieskrêpowana, mo¿na poczuæ siê jak na seansie ze znajomymi w domowym/akademickim zaciszu. Jeden jest minus tego kina-trudno jest wysiedzieæ jeden seans na twardych krzese³kach. Cena biletu studenckiego 5 z³, a normalnego 1 0 z³. Seanse odbywaj¹ siê zwykle we wtorki o godzinie 1 9.

z Orange”. Abonenci sieci Orange mog¹ wys³aæ specjalny kod na konkretny numer, by w ten sposób otrzymaæ mo¿liwoæ kupienia dwóch biletów w cenie jednego normalnego na dowolnie wybrany film (promocja ta nie obejmuje filmów 3 D).

WĘDRÓWKI TORUŃ SKI E

Poruszaj¹c siê po Toruniu mo¿na skorzystaæ z us³ug oferowanych przez MZK. Do wyboru mamy tramwaje oraz autobusy. Ceny s¹ jednakowe: 1 ,25 bilet ulgowy, 2,50 normalny. Obowi¹zuje bezp³atny przewóz baga¿u. Wiêcej informacji o biletach, rozk³adzie jazdy i trasach, po których porusza siê MZK znajdziemy na stronie: http://mzk-torun.pl/ Wiosn¹, latem i wczesn¹, z³ot¹ jesieni¹ bezcennym Ÿród³em naszej uciechy staje siê rower: omijamy korki, dbamy o kondycjê (a jak¿e!), nie wydajemy pieniêdzy na autobusy czy tramwaje, bez trudu podjedziemy niemal¿e pod same drzwi wydzia³ów. Chêtni do poruszania siê po miecie rowerem, a mieszkaj¹cy w akademiku maj¹ do dyspozycji rowerowniê w Domu Studenckim nr 6 dla Osiedla Centrum oraz w Domu Studenckim nr 9 dla Osiedla Bielany. Mo¿na zawsze te¿ dopytywaæ panie portierki lub kierowniczki o mo¿liwoæ przechowywania roweru w danym akademiku. PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 1


COŚ DLA CI AŁA, DUCH A, UCH A…

Wieczorne ¿ycie towarzyskie studenta krêci siê g³ównie na „starówce”, a tu najbardziej znane s¹: *BUNKIER, ul. Wola Zamkowa. Klub muzyczny, czêste koncerty, pi³karzyki za free. Piwo: 4 z³ote. Utar³o siê przekonanie, ¿e jest to klub dla historyków, filozofów i socjologów. *MILES, ul. Œw. Ducha. Piwo: do godziny 24.00-3 z³ote. Chêtni mog¹ pograæ w lotki. Miles to kultowe miejsce. Trafiaj¹ tu uczestnicy wszystkich zakoñczonych ju¿ imprez i gocie zamykanych klubów. Najwiêkszy ruch zaczyna siê w okolicach 3 .00 - 4.00 w nocy. Klub bardzo chêtnie odwiedzaj¹ przedstawiciele rodowisk twórczych. *KADR, ul. ¯eglarska. Piwo: 5 z³otych, a za okazaniem legitymacji studenckiej 4,5. Lokal ten wzbogacony jest motywami filmowymi: na cianach znajduj¹ siê zdjêcia aktorów, kadry z filmów b¹dŸ plakaty, a w repertuarze muzycznym czêsto pojawia siê muzyka filmowa. Przyjemne, choæ czêsto t³oczne i g³one miejsce. *CARPE DIEM, ul. Œw. Ducha. Lokal trzypoziomy. Na pierwszym poziomie mo¿na pos³uchaæ muzyki lat 70tych i 80tych, rocka, rock'n'rolla, reggae ale to tylko na jednym z piêter. Kolejny poziom oferuje spokojne brzmienia przeró¿nych gatunków, mo¿na tu spokojnie pos³uchaæ muzyki b¹dŸ porozmawiaæ ze znajomymi. Trzeci poziom natomiast jest czêci¹ bardziej rozrywkow¹, mo¿na siê tu pobawiæ przy muzyce elektronicznej, od d’n’b przez funky, breakbeat, jungle a¿ do dubstepów. Minusem s¹ dosyæ drogie alkohole oraz p³atna szatnia. *DEJAVU, ul. Œw. Ducha. Klub z dyskotek¹ mieszcz¹c¹ siê w oddzielnym pomieszczeniu, mo¿liwoæ gry w pi³karzyki. Cena piwa: od 5 z³otych. Minusem jest p³atna szatnia.

*CZESKI SEN, ul. £azienna. Typowo studencki pub. Ciekawi ludzie, ciekawa muzyka, ciekawe ceny. Mo¿liwoæ gry w pi³karzyki. Piwo 4 z³ote do godziny 20.

drinku czy piwie, pos³uchaæ dobrej muzyki, czêsto na ¿ywo, jak i zjeæ co smacznego, ale przede wszystkim uczestniczyæ w wietnych koncertach.

*TRATWA, ul. Flisacza. Pub czynny do ostatniego klienta. Cena piw od oko³o 5 z³otych, 8 z³otych drinki, whisky 25 z³otych.

*KOT£OWNIA umiejscowiona na ulicy S³owackiego. Znajduj¹ca siê w piwnicy Domu Studenckiego Nr 5. To typowa dyskoteka, w której do 21 piwo w butelce kosztuje ok. 2 z³otych.

*HADES, ul. Podmurna. Muzyka od rocka, poprzez reggae, a¿ po bluesa. Dostêpny jest bilard. Cena piwa: 3 ,50 z³ do 20, póŸniej 4 z³ote.

Mieszkañcom Bielan oraz Bydgoskiego Przedmiecia mo¿e byæ bli¿ej do dwóch innych klubów:

*KAFEFAJKA, ul. Ma³e Garbary. Ju¿ na wejciu do tego lokalu mo¿na poczuæ atmosferê tego miejsca. Owocowy zapach fajek wodnych budzi zmys³ wêchu: zapach sziszy kr¹¿y w powietrzu. Zmys³ estetyczny za udobruchany zostaje wystrojem: orientalne motywy, wielkie poduchy na pod³ogach wokó³ stolików. Idealne miejsce na totalne odprê¿enie. Cena fajki 1 5-20 z³otych, za cena piwa od ok. 5 z³otych. *eNeRDe, ul. Browarna. Lokal posiada dwie sceny przy barze i na sali koncertowej. Czêsto odbywaj¹ sie koncerty prezentuj¹ce muzykê punk, reggae, ragga, hip-hop. Piwo 5z³ z beczki, w butelce od 6z³. *TPArt, ul. £azienna. Ma dwa zakresy dzia³alnoci: jest pizzeri¹ oraz klubem, w której czêsto odbywaj¹ siê ró¿nego rodzaju imprezy. Popularne jest karaoke pod nazw¹ Talent Show. *NIEBO, Rynek Staromiejski. Lokal sprzyjaj¹cy mi³ym pogawêdkom. Dobra muzyka, gustowny wystrój wnêtrza. Piwo od 5 z³, mo¿na równie¿ napiæ siê pysznej herbatki lub zjeæ kawa³ek ciasta. *TUTU, ul. Rabiañska. Jest kameralnym lokalem z muzyk¹ jazzow¹. Ciep³y wystrój wnêtrza tworzy rzadko spotykan¹ atmosferê. W zimowe wieczory mo¿na pójæ tam na grzane piwo z imbirem.

*CZARNY TULIPAN, ul. Sienkiewicza. Œwietna knajpka w dawnej kantynie wojskowej, w otoczeniu staroci i sztuki. Mo¿na tu czêsto spotkaæ profesorów Wydzia³u Sztuk Piêknych UMK oraz samych studentów tego¿ wydzia³u. TO specyficzne miejsce z bilardem i szachami. *VERTIGO, ul. Fa³ata. Klub muzyczny z bilardem. W YB Ó R

PO WYŻSZYCH PRO PO ZYCJ I J EST CZYSTO SU B I EKTYWN Y, CH O Ć WSPARTY

N I EKI ED Y O PI N I AM I ZN AJ O M YCH .

O D N O SZĘ

CZĘSTO WRAŻEN I E , ŻE TO CO W D A-

N YM M O M EN CI E WI EM O TO RU N I U J EST ZALED WI E ZALĄŻKI EM KU J EG O PO ZN ANIU.

TAK

WI ELE J ESZCZE J EST D O O D KRYCI A ... AUTOR: MARTYNA DOBRZYŃSKA TAGI : PRZEWODNIK, TORUŃ ,

UMK

WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/371 9

[WWW.DA.UMK.PL] [WWW.TORUN.JEZUICI.PL] MIEJSCE, W KTÓRYM CHCE SIĘ ZOSTAĆ TWOJE MIEJSCE W  SIECI! WPADNIJ DO NAS! DO POKLIKANIA!

*LIZARD KING, ul. Rabiañska. Klub muzyczny z raczej wy¿szej pó³ki, w którym mo¿na posiedzieæ przy kawie, PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 2


Z N AK

FI RM O WY:

M I ŁO SI ERD ZI E

P RZESŁAN I E M I ŁO SI ERD ZI A O RAZ Ł AG I EWN I KI TO M ARKI FI RM O WE RO ZPO ZN AWALN E D ALEKO PO ZA G RAN I CAM I P O LSKI . N I E WYLAN SO WAŁA I CH ŻAD N A M ED I ALN A KAM PAN I A REKLAM O WA AN I SPECJ ALI ŚCI O D PR. A PRZECI EŻ TO D O PI ERO PO CZĄTKI ...

Sanktuarium w Krakowie–£agiewnikach jest szko³¹ nadziei. W wiecie zawrotnego postêpu nauki i techniki, a jednoczenie wstrz¹sanym g³êbokimi kryzysami, nasza nadzieja wystawiona jest na wielk¹ próbê. Sam postêp naukowy i techniczny coraz czêciej jawi siê nie tylko jako szansa dla cz³owieka, ale tak¿e jako zagro¿enie. Wielu ludzi – w tym m³odych – traci poczucie sensu w³asnej egzystencji. Na ten, szerz¹cy siê dzisiaj pesymizm i g³êboki kryzys nadziei Ojciec Œwiêty Benedykt XVI odpowiada: „To nie nauka zbawia cz³owieka. Cz³owiek jest zbawiony przez mi³oæ… Jeli istnieje taka mi³oæ absolutna, wtedy - i tylko wtedy - cz³owiek jest odkupiony...” („Spe salvi”, n. 26). Tak brzmi fragment koñcowego Przes³ania II Œwiatowego Kongresu Mi³osierdzia w £agiewnikach z 5 paŸdziernika 201 1 r. Przed³u¿eniem idei Kongresu oraz wybrzmieniem tegorocznego Tygodnia Mi³osierdzia by³ ostatni, XI Dzieñ Papieski (niedziela, 9 paŸdziernika). W kluczowym wydarzeniu obchodów tego¿ dnia chodzi o szko³ê i o nadziejê, czyli o zbiórkê funduszy na program stypendialny Fundacji Dzie³o Nowego Tysi¹clecia, o szansê na dobr¹ przysz³oæ dla tysiêcy m³odych ludzi oraz dla spo³eczeñstwa, by nie gubi³o bezcennych talentów. B³ogos³awiony papie¿ by³ patronem 67. Tygodnia Mi³osierdzia, a jego apel o „wyobraŸniê mi³osierdzia” od¿y³ za spraw¹ ³agiewnickich dni kongresowych. Wród goci – wiadków mi³osierdzia - by³a m.in. s. Marie Simon Pierre, uzdrowiona z choroby Parkinsona za przyczyn¹ Jana Paw³a II, jak stwierdzono w jego procesie beatyfikacyjnym. Mówi³a ona o uzdrawiaj¹cej mocy Bo¿ego Mi³osierdzia. Francuski sportowiec Frederic Buttigier opowiedzia³, jak w ksiê-

garni natkn¹³ siê na „Dzienniczek” s. Faustyny i jak jej wiadectwo odmieni³o jego ¿ycie. — Ona jest zawodniczk¹ wagi ciê¿kiej — stwierdzi³ z podziwem. Materia³y o s. Faustynie i kulcie mi³osierdzia rozdawa³ wielu ludziom, m.in. wiêŸniom. — W wiêzieniu nikt mnie nie wymia³, osadzeni zaczêli mówiæ o swoich przestêpstwach. Jeden z wiêŸniów, który nie by³ katolikiem, wyzna³ przestêpstwo, które w ogóle nie by³o os¹dzone — wspomina — Poleci³em mu modliæ siê do Bo¿ego Mi³osierdzia i zmieni³ swoje ¿ycie”. Inny wiêzieñ, 1 50-kilogramowy „kolos”, chcia³ trenowaæ z Buttigerem. Zgodzi³ siê pomodliæ przed obrazem Jezusa Mi³osiernego i zap³aka³. Jezus przywróci³ mu wiarê. Ks. German Saksonoff z Argentyny opowiada³ o rozwoju kultu w jego kraju, naprzód powsta³o Dzie³o Jezusa Mi³osiernego w Mendozie, a w 2008 r., w 70. rocznicê mierci Aposto³ki Mi³osierdzia, Centrum Duchowoci Œwiêtej Faustyny Kowalskiej, którego celem jest przybli¿enie wiernym jej mistyki. W ca³ej Argentynie wzrasta liczba sanktuariów pw. Bo¿ego Mi³osierdzia. — Gdy cz³owiek przybywa do oddalonych wsi, zastaje tam ugruntowany kult Bo¿ego Mi³osierdzia, który nie wiadomo sk¹d siê wzi¹³ — wyzna³ duchowny. Ks. Joao Henrique, pracuj¹cy w brazylijskich favelach, mówi³, ¿e przynosi ze sob¹ g³os biednych z jego kraju. Jest wiadkiem, jak wielu grzeszników zamienia siê w wiêtych. Wspó³pracownicy ksiêdza zorganizowali Cristotecê, w której g³osz¹ m³odym ludziom Ewangeliê. Pojawi³ siê w niej Mivaldo, narkoman, który ca³kowicie zmieni³ swe ¿ycie i zacz¹³ pracowaæ z dzieæmi z faveli. Zgin¹³, broni¹c jednego z ch³opców z dzielnic nêdzy. Powo³anie Miêdzynarodowej Akademii Mi³osierdzia Bo¿ego og³osi³ po zakoñczeniu Kongresu, 5 paŸdziernika, dziennikarzom kard. Stanis³aw Dziwisz. Akademia utworzona we wspó³pracy z Uniwersytetem Papieskim Jana Paw³a II w Krakowie bêdzie s³u¿yæ pog³êbianiu doktryny i nabo¿eñstwa do Mi³osierdzia Bo¿ego. Akademia nie bêdzie zinstytucjonalizowana, stworzy j¹ grupa specjalistów. Obecny w £agiewnikach arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schoenborn w podsumowaniu obrad stwierdzi³: — Obraz Jezusa Mi³osiernego mo¿emy znaleŸæ niemal na ka¿dym kontynencie, w Afryce, w Azji, w wielu krajach. Nabo¿eñstwo do Mi³osierdzia Bo¿ego — koronka — jest coraz

bardziej znane na wiecie. Podczas kongresu wielokrotnie podkrelano, ¿e pobo¿noæ jest wa¿na, ale wa¿niejsze jest, by by³a ona inspiracj¹ do czynienia dzie³ mi³osierdzia — pomagania ludziom cierpi¹cym, okazywania mi³osierdzia tym, którzy tego potrzebuj¹. Mielimy tu doskona³e wiadectwa, jak mi³osierdzie Bo¿e dzia³a w praktyce. To czyni tê pobo¿noæ naprawdê wiarygodn¹. Przes³anie mi³osierdzia i samo centrum ³agiewnickie jest wiêc mark¹ firmow¹ rozpoznawaln¹ daleko poza granicami naszego kraju. A pomyleæ, ¿e minê³o zaledwie 1 1 lat od kanonizacji s. Faustyny i 9 od apelu Jana Paw³a II o „wyobraŸniê mi³osierdzia” na krakowskich B³oniach (1 8 sierpnia 2002 r.). Ten „znak firmowy” nie zosta³ wylansowany przez ¿adn¹ medialn¹ kampaniê reklamow¹ czy specjalistów od „public relations”. Zreszt¹, z ewangelicznej strony patrz¹c, „kiedy za ty dajesz ja³mu¿nê, niech nie wie lewa twoja rêka, co czyni prawa” (Mt 6, 2-4). Wielkie i wa¿ne sprawy pocz¹tki swe maj¹ niekoniecznie w towarzystwie efektów specjalnych. One po prostu dziej¹ siê, ot, niekiedy tak jak w piosence Anity Lipnickiej:

To nie jest sen, rzeczy naprawdê dziej¹ siê Stoisz czy biegniesz dotykaj¹ ciê z ka¿d¹ chwil¹ Mo¿esz rzeŸbiæ je palcami Mo¿esz zmieniaæ je s³owami Los srebrzy siê u twoich stóp Królujesz mu Wszystko siê mo¿e zdarzyæ Gdy g³owa pe³na marzeñ Gdy tylko czego pragniesz Gdy bardzo chcesz...

AU TO R : O .

G RZEG O RZ D O B RO CZYŃ SKI SJ D ZI EŃ P API ESKI , K O N G RES M I ŁO SI ERD ZI A , WWW : PO D AJ - D ALEJ . I N FO / N O D E /3 71 1 TAG I :

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

M I ŁO SI ERD ZI E , ZN AK FI RM O WY

.1 3


PTAK

J ESTEM JUŻ STARSZA Nie poruszam siê ju¿ tak sprawnie, lecz wci¹¿ ¿wawo i mimo ¿e wszystko mnie mêczy, to spacerów sobie nie odpuszczê! I dzi te¿, od tak, szos¹ do wsi obok... Wiêc idê powoli i przygl¹dam siê drzewom, trawom, zbo¿om i ju¿ podskakuje i biegnie we mnie tam ma³a ¿ywa dziewczynka. Lecz zosta³y z tego teraz wspania³e wspomnienia i pomys³y, i oczy, które jak to mówi¹ „znawcy” – wci¹¿ s¹ m³ode. Wiêc idê przed siebie. Wyczuwam wiatr i s³oñce na zmêczonych rêkach. Bo¿e mój, jak piêknie, jak dobrze!!! Nachodzi ochota krzyku... Lecz có¿, to przecie¿ krzyk duszy i niech tam pozostanie... Idê poboczem piaszczystym lub miêkkoci¹ suchej ju¿ trawy... idê przed siebie jak zawsze... *** Chyba siê przewróci³am, bo g³owa mnie boli i trochê tak jako niewygodnie. A tak, to kamienie... Ze strachu nie otwieram oczu. Jednak ten promieñ s³oñca delikatny a dotkliwy zachêca powieki do ruchu do góry. Wiêc powoli podnoszê je i patrzê na jasny b³êkit nieba i te chmury biegn¹ce z obrazami do przedyskutowania. Chocia¿ z nimi... chocia¿ z w³asn¹ dusz¹. I rozs³onecznione licie drzew jako tak niedaleko... Œwist... co przelecia³o miêdzy ga³êziami i zniknê³o. Za chwilê znowu powiew wiatru mocniejszy i nag³y. Tu¿ pod drzewami ptak ma³y przefrun¹³. A w oddali niewielkie punkciki poruszaj¹ce skrzyd³ami, to ptaki lataj¹ spokojnie. One s¹ wolne. Przypominaj¹ niespe³nione marzenia, ucieczkê... Zamykam oczy. I lecê... nie bol¹ wygniecione plecy, ani st³uczona pupa... Nagle s³yszê kroki. Pomalutku otwieram powieki i znów pojawiaj¹ siê jasne niebo i chmury. Po chwili widzê twarz - znan¹, kochan¹, serdeczn¹. I te oczy z przestrachu przechodz¹ w umiech. — No dobra, wstawaj! — i podaje mi ten bliski cz³owiek rêkê, siln¹ i czu³¹. Lecz moje oczy prosz¹: „po³ó¿ siê obok”... *** Wiatr wieje znów drzewami i s³oñce zachêca do patrzenia. W b³êkit i jasnoæ. G³êbokie oddechy i cisza, i bliskoæ, i spokój. I dotyk ciep³ej rêki. I w koñcu wstajemy. Idziemy razem ramiê

w ramiê. Krok nasz równy, lecz spacerowy. Nawet nic nie boli... *** Zamykam drzwi. Spokój jest potrzebny, aby móc siê skupiæ. Siadam wiêc przy biurku zawalonym dziwnymi ksi¹¿kami. Z przyzwyczajenia prostujê siê i patrzê przez okno – tak na chwilê zobaczyæ, co tam w wiecie siê dzieje... Otwarta przestrzeñ: zieleñ, nowe bloki i ruchliwe grupki m³odych ludzi. Zachód s³oñca jest ponad tym wszystkim, ucisza duszê... Oddycham spokojnie. Spuszczam g³owê w dó³. I czytam z otwartej ksi¹¿ki: „Udowodnij prawdziwoæ...” ¿yciowego sensu – to ju¿ moje myli koñcz¹. Spontanicznie wstajê, otwieram okno na ocie¿. Wdycham zapach s³oñca i brzozy tu¿ za oknem. Nagle co ciemnego przelatuje przed domem. Ptak... ten piêkny, zwyk³y, prosty stwór. Polecia³ w wolnoæ powietrza... *** Stojê dalej i dobrze mi, mimo perspektywy nadmiaru pracy. Ta chwila jest chwil¹ radoci. Nagle kto siê do mnie przytula od ty³u. Na prawym ramieniu czujê ciê¿koæ g³owy. Na prawym policzku ³askotanie kud³atych w³osów. Nie mam w¹tpliwoci - to mój najstarszy syn. Zawsze kiedy próbujê pracowaæ, on w³anie przeszkadza mi, patrz¹c na mnie d³ugo – bo tak mu siê lepiej skupiæ. Albo zaskakuje jakim nowym ruchem. Ten akurat sposób przytulania znalimy dobrze – jego ulubiony. Wiêc stoimy wpatrzeni w otwart¹ przestrzeñ. Czekamy na kolejne przewiane marzenie. Na krótki przylot ma³ego lataj¹cego stworzonka... *** Czy to co niesamowitego? Czy to jest mo¿e norma? Czy to wa¿ne to, co jest, czy to, co widzimy... Wiêc mo¿e spróbujmy zobaczyæ nasze loty ptasie przez ¿ycie... Mi³ej zabawy...

WIEDZA Ty widzisz we mnie tyle ja widzê w Tobie wiêcej muszê zamkn¹æ oczy by opamiêtaæ siê i wiedzieæ ¿ebym by³ kim powinienem byæ AUTOR:

M ARCIN O GIŃSKI

TAGI : WIEDZA, WIERSZ, WYOBRAŻENIA WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3702

PRZESILENIE Tak jak dawniej mia³y Ci siê oczy Ty ta sama ja inny nie wiem czemu wtedy choæ chcia³em teraz ju¿ choæ chcê to nie wierzê nie czujê AUTOR:

M ARCIN O GIŃSKI

TAGI : MIŁOŚĆ, PAMIĘĆ, PRZYPADEK, SPOJRZENIE WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3700 AUTOR:

AGNIESZKA KIJAK

TAGI : OPOWIADANIE, PTAK, RODZINA, SPACER, STAROŚĆ,

RELACJE

WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3720

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 4


TO

P OWI EW

N I E TAN I EC ...

WŁOSÓW W TYŁ . R ĘCE TEŻ SAM E , LECZ Z   M AŁYM ZAM I ERZEN I EM , POLECI AŁY W   TYŁ . B I AŁA , ZWI EWN A SUKI EN KA KRĘCI SI Ę RAZEM ZE M N Ą I   POWI EWA W   TYŁ .

s³oñcu. A wokó³ pachn¹ce kwiaty, ruchliwe g³one robaczki i ptaki. I nagle zacz¹³ padaæ deszcz... spokojny, ciep³y, wiosenA ja? Przebieram w miejscu nogami, w krêc¹c siê w kó³ko ny... powoli coraz gêstszy... I nagle: i z g³ow¹ w górze, ku niebu, ku s³oñcu. — Mamo! — znów najm³odsze z dzieci. Unoszê rêce do góry i dalej w wir. Rêce poruszaj¹ siê na bo- — My chcemy jeszcze raz! ki w fali powietrza. Nogi same chodz¹ to w górê, to w dó³. Wiêc znowu krêcimy siê w miejscu, z rêkami w tyle i rozI wci¹¿ wiat siê krêci i nie ma ziemi pod nogami, tylko miêk- wianymi w³osami. Tylko teraz kropelki deszczu odbijaj¹ siê koæ trawy. Czujê jej zieleñ i kolor kwiatów polnych... I ten od nas, rozpryskuj¹c siê jak fontanna. I têcza naszych myli wiatr niesie muzykê ³¹k... I w kó³ko ze s³oñcem znów, jakby ³¹czy nas z niebem. pod wiatr i wszystko w ty³, a ja w przód. Czy to taniec? Nie, to chwila uniesienia, zapomnienia. I nagle wszystko opada... nogi zwalniaj¹, rêce i w³osy de- Czy to w ogóle trzeba nazywaæ...? I wtedy w³anie s¹ zalikatnie spadaj¹. Moje cia³o z lekkoci¹ opada. Spuszczam mkniête oczy, a widz¹ tak wiele... powietrze, otwieram oczy i widzê bezkresn¹, nas³onecznion¹, zielon¹ ³¹kê kwiatów... odwracam siê. AUTOR : A GN I ESZKA K I J AK Gromadka ma³ych dzieci z szeroko otwartymi oczami, TAGI : DZI ECI , OPOWI ADAN I E , RODZI N A , TAN I EC , ŁĄKA a w nich b³ysk i radoæ. I zamiast oklasków, które nie daj¹ ra- WWW: PODAJ - DALEJ . I N FO / N ODE /3 721 doci, wszystkie naraz podbiegaj¹ i czepiaj¹ siê mnie z ka¿dej strony. Wchodz¹ na mnie. Przytulaj¹ siê. Œmiej¹... Nie wiem, na które z nich patrzeæ, wiêc z zamkniêtymi oczami i umiechem na ustach czekam na koniec tego przedstawienia radoci. I nagle w ca³ym tym gwarze na mój lewy – od serca – policzek trafia poca³unek kochaj¹cy i silniejszy ni¿ te dzieciêce. Powoli otwieram oczy. Nad rozwrzeszczan¹ gromadk¹ Pozwól mi budowaæ stoi on - wysoki, chudy, spokojny, pogodny jak zawsze - i te¿ siebie czeka. obiecujê Najm³odsze z dzieci, trzymane w ramionach, mówi pierwnie Babel sze wyraŸne s³owo: tylko pomnik — Mamo! przez który A ca³a reszta dzieciaków krzyczy od razu: bedzie przechodzi³ — Naucz nas tego! Twój g³os Wiêc znowu zamykam oczy i ws³uchujê siê w muzykê ciszy, w wyczekuj¹c¹ ciszê ³¹ki. Znowu wirujê i w³osy tak cudowAUTOR: M ARCIN O GIŃSKI nie rozwiewa wiatr. A wokó³ dzieci krêc¹ siê w kó³ko i on TAGI : MODLITWA, PEWNOŚĆ, WIARA te¿. Po chwili z³apa³ mnie w biodrach i teraz razem wirujeWWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3698 my, ja w powietrzu. A dzieciaki wokó³ krêc¹ siê i machaj¹ rêkami. Jedno z nich upad³o, potem drugie i kolejne. I w koñcu wszyscy le¿ymy na miêkkiej trawie z twarz¹ ku niebu, ku

POŻEGNANIE DNIA kontury drzew zarysy lici postrzêpione ob³oki wczesnowieczorne trwam w ciszy nie zapalaj wiat³a oddech kwiatów dzi zerwanych z ³¹ki wieca po raz pierwszy zapalona 15 sierpnia ganie ju¿ zorza w wiêto Bo¿ej Matki piew muchy i ³zy, które nie wiem po co p³yn¹ AUTOR:

M AGDA J ÓŹWIAK WARSZTAT WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/371 3 TAGI : POEZJA,

O DNOWA

M ATEMATYK

podró¿ny matematyk komponuje symfoniê z ci¹gu liczb AUTOR:

M AGDA J ÓŹWIAK WARSZTAT WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/371 5 TAGI : POEZJA,

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 5


SCHYŁEK SEKULARYZACJI – POCZĄTEK NOWEJ DUCHOWOŚCI ? W

DN I ACH 1 2-1 5 WRZEŚN I A N A UMK W TORUN I U ODBYŁ SI Ę II KON GRES R ELI GI OZN AWCZY: „R ELI GI E I   R ELI GI J N OŚĆ W   Ś WI ECI E W SPÓŁCZESN YM ”. O BRADY TOCZYŁY SI Ę W   GRON I E EKSPERTÓW, LECZ TREŚCI ZASŁUGUJ Ą N A UPOWSZECH N I EN I E Z   UWAGI N A I STOTN E KOREKTY POWSZECH N YCH OPI N I I .

Tytu³ relacji ujmuje istotê problemu. Dominuje w opinii publicznej teza, ¿e sekularyzacja to nieuchronna koniecznoæ rozwoju spo³eczeñstw, modernizacji, osi¹gania wy¿szego poziomu konsumpcji. Dlatego sprawy sacrum mia³yby znikaæ z uwagi ludzi, traciæ pierwszeñstwo w skali wartoci. Dlatego te¿ pierwszy dzieñ obrad powiêcono tematowi: „Religia i religijnoæ w kulturze wspó³czesnej”, drugi - socjologii religii. Obradowali najwybitniejsi specjalici problematyki z ca³ej Polski, a organizatorem by³o Polskie Towarzystwo Religioznawcze. R ELI GI A – RELI GI J N OŚĆ – KULTURA

WSPÓŁCZESN A

Pierwszym referentem by³ o. prof. dr hab. Jan Andrzej K³oczowski OP z Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Paw³a II w Krakowie. Mówi³ o „Hermeneutycznej koncepcji dowiadczenia religijnego”. Filozofia hermeneutyczna pozwala na ca³ociowe uchwycenie sensu religijnego ¿ycia jako „postawy cz³owieka wobec przemijania i nieuchronnej kruchoci (tomistycznej przygodnoci) ludzkiej egzystencji”. Jeli nikt nie jest samotnie religijny to trzeba odejæ od kategorii dowiadczenia religijnego jako wydarzenia w ¿yciu jednostki i sk³aniaæ siê ku interpretacji terminu „dowiadczenie” w kontekcie „dowiadczenia ¿yciowego” („eksperta”). K³oczowski zwróci³ uwagê na sztukê inicjacji religijnej w religiach, na istnienie przewodnika, nauczyciela, wprowadzaj¹cego nowego wyznawcê w arkana wiedzy religijnej. St¹d jego krytyka powszechnego obecnie „nauczania ilociowego”, a nie jakociowego. W wielu parafiach, aby m³ody cz³owiek móg³ przyj¹æ bierzmowanie, musi znaæ odpowiedŸ na 250 pytañ, pamiêtaæ okrelon¹ iloæ modlitw. Ma³o kto pyta, czy nastolatek rzeczywicie g³êboko wierzy w Boga, czy nie przyjmuje bierzmowania tylko dla rodziców.

Prof. dr hab. Andrzej Szahaj z Uniwersytetu Miko³aja Kopernika w Toruniu odwo³a³ siê do debaty kardyna³a Josepha Ratzingera i Juergena Habermasa z 1 9 kwietnia 2004 r. w Katholische Akademie w Bawarii oraz do argumentacji amerykañskiego naukowca Richarda Rorty’ego (drugi referat dnia: „Debata o miejscu religii w sferze publicznej: Ratzinger, Habermas, Rorty”). Wed³ug Habermasa „argumentacja o charakterze religijnym powinna zostaæ w³¹czona do debaty publicznej, albowiem przekaz religijny nie wyczerpa³ swojej si³y etycznej i mo¿e stanowiæ istotny punkt odniesienia tak¿e dla tych, dla których jest ze wzglêdów wiatopogl¹dowych obcy”. Szahaj wprowadzi³ rozró¿nienie pomiêdzy debat¹ w sferze publicznej i sferze politycznej, krytykuj¹c zaanga¿owanie religii w tê drug¹ ze wzglêdu na prawn¹ neutralnoæ wiatopogl¹dow¹ pañstwa. Z drugiej strony, przypomnia³ tezê Rorty’ego, i¿ argumentacja religijna jest wykluczaj¹ca, gdy¿ z za³o¿enia, ¿aden z uczestników debaty nie zna „Ostatecznej Prawdy”, mo¿e tylko usi³owaæ przedstawiæ swoje osobiste pogl¹dy na jej temat. Natomiast religia opiera siê na wierze, ¿e jej wyznawcy s¹ w posiadaniu tej¿e „Ostatecznej Prawdy”, dlatego nie mog¹ zaakceptowaæ stanowiska odmiennego. Istnieje wiêc sprzecznoæ postaw religii – d¹¿enie do pokoju i dialogu pomiêdzy ró¿nymi wyznaniami oraz chêæ monopolu swojej prawdy. Powoduje to dylemat: godziæ siê na pluralizm religijny, czyli tolerancjê religijn¹, czy decydowaæ siê na fundamentalizm? Wieloæ pogl¹dów powoduje ich wzglêdnoæ, a wiêc odchodzenie

od wiary i laicyzacjê. Z drugiej strony, trwa³oæ pluralizmu gwarantuje trwa³oæ demokracji, czego nie mo¿e zagwarantowaæ fundamentalizm. Profesor Szahaj zwróci³ uwagê na specyficzn¹ sytuacjê Polski – jego zdaniem Koció³ katolicki powinien dopuciæ do debaty publicznej racje innych wyznañ, je¿eli uwa¿a za s³uszn¹ argumentacjê religijn¹ w sferze publicznej. Trzecim g³osem w debacie by³o wyst¹pienie prof. dra hab. Zbigniewa Drozdowicza z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu: „Racjonalizacja religii a dominacja spo³eczna”. Mówca polemizowa³ z weberowsk¹ tez¹ o wykluczeniu spo³ecznym propagatorów racjonalizacji religii swoich czasów. Racjonalizacja religii nie zmierza do izolacji Kocio³a, ale do rezygnacji z przestarza³ych form ¿ycia religijnego (swoistej transformacji religijnoci). Ten typ racjonalizmu ró¿ni siê od racjonalizmu owieceniowego, zak³adaj¹cego antyklerykalizm, którego przedstawicielem by³ Wolter. Ostatni impuls do przemyleñ o religii w kulturze da³ ks. prof. dr hab. Jan Sochoñ z Uniwersytetu Kardyna³a Wyszyñskiego w Warszawie: „Wiara czy duchowoæ? Nowe wyzwania ponowoczesnoci”. Zanegowa³ on teoriê sekularyzacji, zwracaj¹c uwagê, ¿e w dzisiejszym wiecie trudno odró¿niæ sferê religijn¹ od sfery kocielnej. Przyk³adem dla tezy jest zjawisko nowej duchowoci, do której d¹¿enie nie jest przywilejem jedynie chrzecijan. Duchowoæ to pewna ekspresywnoæ, wysoko zindywidualizowana ³¹cznoæ z prze¿yciami, które s¹ w stanie dokonaæ u cz³owieka parareligijnego wstrz¹su. W spo³eczeñstwie obserwuje siê coraz wiêksz¹ niechêæ do zinstytucjonalizowanej religii z dominacj¹ publicznej sfery rytualnoci. W duchowoci ponowoczesnej nie liczy

JEŚLI KTOŚ „ WADZI SIĘ Z

B OGIEM ” I RELIGIĄ, TO RE-

LIGIJNOŚĆ INNYCH RÓWNIEŻ WPŁYWA NA JEGO ŻYCIE.

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 6


siê „osobowo” Bóg i Koció³, lecz osobiste emocje i wewnêtrzne uniesienia. Pe³ne oddanie siê jakiej sprawie pozwala stworzyæ zindywidualizowane sacrum – czy to jako sztukê, ekologiê czy pokój. Ks. Sochoñ wyrazi³ sceptycyzm wobec tak pojêtej duchowoci: mo¿na j¹ okreliæ jako pseudomistycyzm, którego celem jest owiecenie, osi¹gniêcie jednoci ze wszechwiatem. Niesie ona za sob¹ pochwa³ê panteizmu, nie przyjmuje prawd obiektywnych ani zasad moralnych, cechuje j¹ „niegroŸny egocentryzm”, d¹¿y do ucz³owieczenia tego, co boskie i uwiêcenia tego, co ludzkie. R ELI GI A I SPOŁECZEŃ STWO

CIMG1 1 27.JPG, CC BY-NC-ND 2.0, HTTP:// WWW. FLICKR. COM / PHOTOS/ DUSTEDMTL/4491 235320

AUTOR: PAULINA C ZAJA,

FOT DUSTEDMTL,

Socjolodzy religii, a nie filozofowie i teolodzy zdominowali drugi dzieñ Kongresu. Prof. dr hab. Andrzej Wójtowicz z UKSW w Warszawie podj¹³ próbê porz¹dkowania pojêæ nauk o religii i o spo³eczeñstwie („Kulturowa socjologia religii w perspektywie religioznawstwa porównawczego”). Od lat 70. ubieg³ego stulecia pojawi³y siê w nich gruntowne zmiany odzwierciedlaj¹ce przemiany relacji religii i ¿ycia spo³ecznego. Jako wniosek referent postawi³ tezê, ¿e kultura wch³ania i przyswaja to, co jest w religii najlepsze. Profesor Wojciech Œwi¹tkiewicz z Uniwersytetu Œl¹skiego opisywa³ rolê, jak¹ religia w sensie doktrynalnym i normatywnym odegra³a w kszta³towaniu kultury. Wspó³czenie mówiæ trzeba o „Religii i religijnoci miêdzy sekularyzacj¹ a deprywatyzacj¹”. Istnieje gwa³townie nasilaj¹cy siê trend spadku pozycji religii i Kocio³a. Za przyk³ad mo¿e pos³u¿yæ Holandia z 1 200 kocio³ami, które w chwili obecnej nie s¹ u¿ywane. Boga wy³¹cza siê we wspó³czesnym wiecie z ¿ycia publicznego nawet na poziomie hipotezy. W Czechach ma miejsce milczenie Kocio³a, du¿a czêæ elit kultury i nauki, mimo zwi¹zków z religi¹, boi siê zabraæ g³os w debacie publicznej po jego stronie. Kluczowym zjawiskiem jest sekularyzacja oraz deprywatyzacja, czyli zmniejszenie roli religii w sferze prywatnej. Jest ona obecna we wszystkich religiach, nie tylko w chrzecijañstwie. Patrz¹c natomiast z odmiennej, antyeuropocentrycznej perspektywy, mo¿na stwierdziæ, ¿e wiat (poza kontynentem europejskim) jest dzi religijny jak nigdy dot¹d. Puent¹ kongresowej refleksji by³o wyst¹pienie ks. prof. Janusza Mariañskiego z KUL-u („Nowa duchowoæ jako megatrend spo³eczny i kulturowy”). Termin „duchowoæ”

definiuje nasz¹ erê. W socjologii mówi siê o nowej subdyscyplinie: socjologii duchowoci. „Nowa duchowoæ” obejmuje wszystkie dziedziny ¿ycia jako nowy styl ponowoczesnej kultury duchowej. Zaciera granice sacrum i profanum; demokratyczna, indywidualistyczna wykracza poza struktury zinstytucjonalizowanej religii. Odnosi siê z szacunkiem do natury, nawi¹zuje i czerpie z pozakocielnej sztuki, zmierza do transformacji religii i spo³eczeñstwa. Brak jej zorganizowanych struktur, doktryn, zasad, obejmuje wiele zindywidualizowanych form ¿ycia duchowego. W porównaniu z tezami ks. Jana Sochonia, ks. Mariañski odniós³ siê z wiêkszym obiektywizmem do zjawiska nowej duchowoci, nie skrelaj¹c go z góry. Nie przes¹dzi³ o jego rozwoju czy klêsce, wyjania³ jego pod³o¿e, pytaj¹c zarazem o to, co bêdzie po sekularyzacji. Kongres w Toruniu by³ istotnym g³osem w sporze o miejsce religii w wiecie wspó³czesnym, inspiruj¹cym do refleksji i ciekawych wniosków. Szkoda, ¿e w auli by³o tak ma³o osób wieckich, niezwi¹zanych zawodowo z teologi¹ i religioznawstwem. A przecie¿ wszyscy ¿yjemy w spo³eczeñstwie i nawet jeli kto „wadzi siê z Bogiem” i religi¹, to religijnoæ innych równie¿ wp³ywa na jego ¿ycie. N ATALIA N ICHOLLS

TAGI : DUCHOWOŚĆ, KULTURA, RELIGIA, SEKULARYZACJA, SPOŁECZEŃSTWO WWW: PODAJ - DALEJ . INFO / NODE/3707

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 7


,,H ABEMUS PAPAM " M ORETTIEGO – M AMY PAPIEŻA…? F I LM

WYJ ĄTKOWY. Z APEWN E PO PRZECZYTAN I U TYTUŁU SPO DZI EWAM Y SI Ę KOLEJ N EGO OBRAZU O J AN I E P AWLE II, W   CZYM UTRZYM YWAĆ M OGĄ ARCH I WALN E N AGRAN I A Z   J EGO POGRZEBU N A POCZĄTKU FI LM U . J EDN AK TO N I E O   TYM PAPI EŻU TRAKTUJ E TEN FI LM . A N I O   ŻADN YM I N N YM . TA H I STORI A SI Ę N I E WYDARZYŁA , ALE CZY M OGŁA SI Ę WYDARZYĆ ?

Po obejrzeniu filmu czu³em siê nieco skonfundowany. Z jednej strony wiedzia³em, ¿e to film zmuszaj¹cy do mylenia, ale nie by³em pewien, czy nie ma w nim coraz powszechniejszego w dzisiejszych czasach ukrytego b¹dŸ bardziej jawnego przy³¹czenia siê do festiwalu opluwania i dyskredytowania Kocio³a. Kilka minut po filmie by³em pewien jedynie tego, ¿e nie mo¿na odczytywaæ tego obrazu bezporednio – to by³a metafora. Przed zajêciem miejsca na sali kinowej nie wiedzia³em zbyt wiele o tym filmie. Dlatego zaskoczy³o mnie nieco, ¿e we wprowadzeniu us³ysza³em obawy, i¿ wzbudzi on kontrowersje, jednak jest w nim wiele powodów do wzruszenia, a i zamiaæ siê mo¿na. Te w¹tpliwoci bra³y siê ze wzglêdu na postaæ re¿ysera – Nanniego Morettiego, który wyznaje pogl¹dy lewicowe i deklaruje siê jako ateista. Jednak jeli przyj¹æ, ¿e ta historia tak naprawdê nie mia³a miejsca i warto pochyliæ siê nad tym filmem, nie doszukuj¹c siê antykocielnych sugestii, to mo¿na wyci¹gn¹æ z tego filmu wiele. Najbardziej dostrzegalny jest przede wszystkim wymiar ludzki czy to kap³añstwa, czy papiestwa. Film opowiada o cz³owieku, który zosta³ wybrany na papie¿a, jednak nie potrafi³ podj¹æ siê tej funkcji, z chwil¹ gdy mia³ wyjæ i pob³ogos³awiæ lud, co w nim pêk³o. Nie potrafi³. Tkwi³y w nim marzenia o byciu aktorem, urazy spowodowane dzieciñstwem, w¹tpliwoci, brak wiary w siebie… I to przewa¿y³o. Ten film pozwala nam spojrzeæ na papie¿a po ludzku. Czêsto, jak to by³o wczeniej, zw³aszcza przed papie¿em Janem Paw³em II, ciê¿ko by³o dostrzec ten aspekt, gdy¿ rzadko pojawia³y siê informacje, ¿e nastêpca Œwiêtego Piotra jest chory, towarzysz¹ mu jakie dolegliwoci. Zawiadomienia o stanie papie¿a ogranicza³y siê tylko do informacji o jego mierci. Papie¿ z Polski by³ pierwsz¹ osob¹ na tym stanowisku, która potrafi³a i chcia³a dzieliæ siê swoim cierpieniem z ludem. I w³anie ten wymiar

ludzki dostojników kocielnych jest pokazany bardzo dobrze. Kardyna³owie to tak¿e ludzie tacy jak my, mimo powa¿nych min, dostojnego wieku, czerwonych peleryn i wielu prac naukowych o tematyce teologicznej na koncie. Ich przywary nie s¹ w filmie pokazane w wietle budz¹cym oburzenie, ale raczej odruch sympatii. Szczególna jest scena, gdy podczas obecnoci kardyna³ów w Kaplicy Sykstyñskiej, mo¿na s³yszeæ myli kilku z nich modl¹cych siê, aby nie zostali wybrani na papie¿a. W tym momencie spekulacje dziennikarzy o walce stronnictw i kuluarowych rozmowach oraz dzia³aniach kardyna³ów podczas konklawe staj¹ siê zwyk³¹ kaczk¹ dziennikarsk¹. Kolejnym atutem tego filmu jest to, ¿e nawietla nam, jak ogromn¹ odpowiedzialnoæ dzier¿y papie¿, i jak wiele dŸwiga na swoich barkach. Dodatkowo mnie, jako cz³owiekowi m³odemu, który móg³ do tej pory obserwowaæ za porednictwem mediów tylko jedno konklawe, pozwala jakby przyjrzeæ siê temu lepiej, z bliska, z perspektywy zarówno kardyna³ów, jak i elekta. Warto równie¿ podkreliæ bardzo dobr¹ grê Jerzego Stuhra. Jednak na pewno wad¹ jest ominiêcie udzia³u Ducha Œwiêtego w konklawe, który owieca umys³y i daje rozeznanie. Jednak trudno by³o siê tego spodziewaæ po ateicie. Uznaj¹c wybór na Stolicê Piotrow¹ za wyraz dzia³ania Ducha Œwiêtego i wahanie osoby wybranej, mo¿na zastanowiæ siê nad tym, co my uwa¿amy za dobre, a czego oczekuje od nas Bóg. Do tej pory nie by³o zbyt wielu sytuacji, kiedy to wybrany papie¿ odmówi³by sprawowania urzêdu b¹dŸ to wycofa³ siê w trakcie jego sprawowania – jedynie w. Celestyn i Grzegorz XII. Mimo ¿e historia nie mówi o takim przypadku, to jeli podejæ do tej sprawy z psychologicznego punktu widzenia, mog³o siê to wydarzyæ. W momencie kiedy do cz³owieka dochodzi, jak wiele jest mu powierzone, mo¿e nie byæ w stanie utrzymaæ tego ciê¿aru odpowiedzialnoci. Zw³aszcza, jeli twierdzi, ¿e zostaje z tym sam. To nie jest film o papie¿u. To film o cz³owieku, cz³owieku ma³ej wiary, który boi siê iæ dalej po wodzie i ufaæ Jezusowi. To film o ka¿dym z nas. Polska premiera filmu odbêdzie siê 21 paŸdziernika bie¿¹cego roku. W regularnym repertuarze film bêdzie wy-

wietlany pocz¹wszy od tego dnia w toruñskim Kinie Centrum, mieszcz¹cym siê w Centrum Sztuki Wspó³czesnej, któremu dziêkujemy za zaproszenie przedstawicieli naszego Duszpasterstwa Akademickiego na pokaz przedpremierowy.

AUTOR :

M ARCI N O GI Ń SKI H ABEM US PAPAM , M AM Y PAPI EŻA , WWW: PODAJ - DALEJ . I N FO / N ODE /3 722 TAGI : FI LM ,

N AN N I M ORETTI ,

PD45.CICERONE, WWW.PODAJ-DALEJ.INFO

.1 8

R ECEN ZJ A


.1 8


"Cicerone" - Podaj Dalej nr 45  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you