Page 1

projekt

Edukacja zawodowa i obywatelska na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu Szkolenie dla Lokalnych Liderów Klimatycznych „Strażnicy Klimatu”

Naukowe, etyczne i formalno-prawne aspekty ochrony klimatu Bystra, 12–14.09.2014

Zjazd I

Rola społeczeństwa w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym: od indywidualnych wyborów poprzez wpływ na decyzje rządzących Piotr Skubała

Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

edukacja dla dobrego klimatu


Rola społeczeństwa w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym: od indywidualnych wyborów poprzez wpływ na decyzje rządzących Piotr Skubała Uniwersytet Śląski, Katedra Ekologii

Troska o przyrodę w badaniach sondażowych Jak duża jest w społeczeństwie świadomość, że nasze codzienne życie jest uzależnione od usług świadczonych przez przyrodę? W Detroit Free Press 4 kwietnia 2005 r. zamieszczono humorystyczny rysunek, na którym naukowcy wygłaszają opinię: Wielki problem! Szybka degradacja ziemskiego ekosystemu będzie miała ogromny wpływ na los młodych generacji! Polityk odpowiada: W czym problem? Z kolei w Le Monde 5 kwietnia 2005 r. ukazał się rysunek przedstawiający obywatela, który trzyma w ręku ziemski glob i zastanawia się: hmm, ekosystem? Cóż to jest takiego. Obie sytuacje dobrze obrazują sposób myślenia o przyrodzie dużej części społeczeństwa. I niestety ta sytuacja nie poprawia się na korzyść. W 2009 roku Fundacja CBOS na zlecenie Instytutu na rzecz Ekorozwoju w Warszawie przeprowadziło badania nad stanem świadomości ekologicznej społeczeństwa. Zostały one opublikowane w raporcie pt. Świadomość ekologiczna Polaków – zrównoważony rozwój – raport z badań 2009. Wyniki są zasmucające. Ponad połowa z nas systematycznie ogranicza zużycie wody, oszczędza energię elektryczną, czy korzysta z toreb wielokrotnego użytku przy zakupach (tabela 1). Niestety, kiedy porównano te wyniki z danymi z 2008 roku, nie stwierdzono wzrostu zainteresowania oszczędzaniem energii czy wody. Brak tej zmiany mimo kryzysu i spowolnienia wzrostu gospodarczego jest niepokojący. Jedyną wyraźną zmianą w badanych działaniach Polaków na rzecz środowiska był prawie dwukrotny wzrost liczby osób korzystających z toreb wielokrotnego użytku (Świadomość ekologiczna Polaków). Tabela 1. Indywidualne działania na rzecz środowiska (na podstawie raportu Świadomość ekologiczna Polaków). Rodzaj działań Systematycznie Sporadycznie Brak działań stosowanie na zakupy toreb 62,0 24,3 15,4 wielokrotnego użytku ograniczenie zużycia energii 58,0 26,1 15,8 elektrycznej ograniczenie zużycia wody 52,8 25,9 21,2 segregacja odpadów 48,0 24,4 27,5 ograniczenie użytkowania 20,9 16,7 59,1 samochodu kupno żywności ekologicznej 5,5 31,6 62,2 Niepokojącym jest, że przy wyborze produktów spożywczych i przemysłowych bardzo małą rolę odgrywają motywy związane z szeroko pojętą ochroną środowiska (tabela 2 i 3). Na rodzaj opakowania z punktu widzenia jego oddziaływania na środowisko, sposób wytwarzania produktów żywnościowych pozostający w zgodzie z przyrodą, czy obecność 1


organizmów modyfikowanych genetycznie zwraca uwagę od 1,6% do 5,3% respondentów. Środowiskowe kryteria wyboru zajmują także ostatnie miejsce na liście motywów w odniesieniu do produktów przemysłowych (Świadomość ekologiczna Polaków). Tabela 2. Kryteria wyboru produktów spożywczych (na podstawie raportu Świadomość ekologiczna Polaków). Kryteria wyboru % cena produktu 80,6 jakość produktu (zawartość składników 67,6 odżywczych) marka producenta 24,8 skład produktu (np. obecność konserwantów) 23,8 miejsce produkcji (w tym kraj pochodzenia) 19,0 opinia innych konsumentów (znajomych, rodziny) 17,8 oznakowanie, jako wolne od GMO 5,3 metody produkcji przyjazne środowisku 4,5 reklama 3,1 rodzaj opakowania (przyjazne środowisku) 1,6 Tabela 3. Kryteria wyboru produktów przemysłowych (na podstawie raportu Świadomość ekologiczna Polaków). Kryteria wyboru % cena produktu 76,8 marka producenta 49,3 niezawodność, trwałość 47,9 oszczędność energii (i ewentualnie wody) 37,3 wygląd produktu, wzornictwo 19,6 opina innych konsumentów (znajomych, rodziny) 12,5 oznakowanie, jako bezpieczny dla środowiska 5,0 miejsce produkcji (w tym kraj pochodzenia) 3,4 przyjazne środowisku warunki ich produkcji 2,5 reklama 1,5 możliwość recyklingu 1,0 Jak przeciętny Polak wyobraża sobie konieczne działania, pozwalające rozwiązać zjawisko wyczerpywania zasobów naturalnych? Niestety, większość badanych (71,0%) ratunek widzi w sferze technologicznej: 31,3% - znalezienie nowych rozwiązań technologicznych, 22,1% - oszczędzanie zasobów przez bardziej efektywne ich wykorzystanie w ramach istniejących technologii, 17,8% - rozwój i upowszechnienie systemów recyklingu. Zaledwie 12,4% respondentów dostrzega potrzebę zmiany stylu życia przez ograniczenie konsumpcji, a ratunek w sferze edukacji jest istotny dla 8,9% społeczeństwa (Świadomość ekologiczna Polaków).

2


Czego potrzebujemy, aby zapewnić trwały rozwój społeczeństwa? To, czego musimy się koniecznie nauczyć, aby ochronić środowisko i przetrwać ukazuje pewien eksperyment opisany przez biologa Garretta Hardina. Jest on znany pod nazwą „tragedia wspólnego pastwiska”. Hardin opisał tragedię na przykładzie wiejskich wspólnot, które wypasały mleczne krowy na wspólnych pastwiskach. Krów pasło się akurat tyle (np. 100), aby trawa na pastwisku mogła odrastać. Ale jeden z rolników stwierdził, że doda do takiego stada jeszcze jedną swoją krowę, co pozwoliło mu na większe przychody z mleka. Krów od tego czasu było 101, a rolnik był zadowolony, bo wypasał kolejną krowę. Efekt dla całego pastwiska, które zaczęło mieć więcej krów niż mogło wyżywić, nie był jeszcze widoczny. Gdy dowiedzieli się o tym inni mieszkańcy wioski, wyprowadzili na wspólne pastwisko kolejne krowy: 102 i następne. Po jakimś czasie trawa na pastwisku przestała odrastać, a pastwisko ostatecznie zostało wyjałowione. Mieszkańcy stracili pastwisko, a ich krowy przestały dawać mleko. Nieprzestrzeganie umowy korzystania z pastwiska przez kilka osób doprowadziło do jego zniszczenia (Hardin 1968). Musimy koniecznie wprowadzić w życie jedną z eko-wartości: umiarkowanie (powściągliwość). Niestety to nie wystarczy. Koniecznym jest jeszcze nauczenie się współpracy i zaufanie do innych ludzi. Nie jest to proste, ale innej drogi nie ma.

Jak przekonać innych do podjęcia działań w trosce o przyrodę? Wielu z nas ma kłopot z uwierzeniem, że to co się dzieje na świecie, nie wynika wyłącznie z decyzji polityków, czy wielkich korporacji. Prawda jest taka, ze świat zmieni się w pożądanym kierunku, kiedy zmieni się nasze zachowanie. Każdy z nas, gdy coś kupuje, wykonuje jakąś codzienną czynność podejmuje ważną decyzję decydującą o naszej przyszłości. Gdy kupujemy jakiś przedmiot zatwierdzamy sposób jego produkcji, materiały, z których został zrobiony, wszystko to co się z nim będzie dziać, gdy nie będziemy go dłużej potrzebować i go wyrzucimy. Poprzez dane zachowanie akceptujemy producenta, korporację, polityków, którzy stworzyli warunki do działania firmy. Możliwości podjęcia różnych kroków dla dobra planety mamy praktycznie niezliczoną liczbę. Każda nasza czynność jest możliwa i w pewien sposób oddziałuje dzięki przyrodzie. Jakich użyć argumentów, aby przekonać innych do codziennej troski o inne formy życia? W ekologii naukowej sformułowano kilka hipotez, odnoszących się do relacji pomiędzy różnorodnością ekosystemu a jego stabilnością. W 1981 roku Paul R. i Anne H. Ehrlich, dwoje ekologów amerykańskich, wystąpiło z hipotezą wypadających nitów (rivet hypothesis). Porównali oni funkcjonowanie ziemskiego ekosystemu do samolotu, z którego wypadają nity. Wypadnięcie jednego, drugiego, nawet setnego nitu (w naszym przypadku gatunku) nie powoduje zmian w funkcjonowaniu maszyny, do której autorzy przyrównują przyrodę. Jest jednak wiadomym, że wypadnięcie jednego z kolejnych nitów spowoduje nagłą i nieodwracalną katastrofę (Ehrlich i Ehrlich 1981). Można też porównać biosferę do mostu, po którym spacerując wykręcamy z niego po jednej śrubce. My również w trakcie naszego życia zabieramy sobie coś na pamiątkę z przyrody. Sięgnijmy do pewnego głośnego i kosztownego eksperymentu holistycznego, znanego pod nazwą Biosphere II. Polegał na skonstruowaniu i utrzymaniu przy życiu drugiej kompletnej biosfery, izolowanej od ekosystemu naszej planety (biosfera 1). Wyniki eksperymentu opisał John C. Avise w artykule pod wiele mówiącym tytułem: The Real Message from Biosphere 2 (Avise 1994). Dla potrzeb eksperymentu zbudowano system 3


gigantycznych szklarni, we wnętrzu, których odtworzono główne biomy Ziemi. We wnętrzu umieszczono ośmioro „biosferan”. Niestety, po 2 latach musiano przerwać eksperyment, gdyż nieoczekiwanie funkcje ekosystemów uległy zaburzeniu: nastąpił spadek stężenia tlenu (14%), wzrost ilości CO2, wzrost stężenia tlenków azotu do poziomu mogącego uszkodzić mózg, wyginęło wielu gatunków, nastąpił nadmierny wzrost agresywnych pnączy i glonów oraz gradacja mrówek, karaluchów i koników polnych. Wymarcie owadów zmusiło „biosferan” do zapylania roślin (Cohen i Tilman 1996). Podstawowe przesłanie płynące z tego projektu można by sformułować mniej więcej tak: mamy tylko jedną Ziemię, od zachowania jej usług ekosystemowych, których nie jesteśmy w stanie odtworzyć i kontrolować, pozostajemy całkowicie uzależnieni. Wydaje się, że bardzo skutecznym sposobem byłoby wysłanie ludzkości w Kosmos, ale nie po to, aby zasiedlili inną planetę, ale aby zobaczyli Ziemię z odległej kosmicznej perspektywy. Jakie mam podstawy, aby twierdzić, że to przedsięwzięcie poskutkowałoby radykalną zmianą podejścia ludzi do naszej planety? Okazuje się, że niewyobrażalnie piękny obraz Ziemi z Kosmosu stał się dla większości astronautów punktem zwrotnym w ich życiu. Po powrocie na Ziemię byli już innymi ludźmi, w pełni uświadomili sobie jak wiele mamy do stracenia i czym jest dla nas Ziemia. Sigmund Jahn, astronauta niemiecki, tak opisuje czego doświadczył na ziemskiej orbicie: Zanim poleciałem w kosmos byłem świadomy jaką małą, wrażliwą jest nasza planeta, lecz gdy tylko zobaczyłem ją z kosmosu w całym jej niewypowiedzianym pięknie i kruchości, zrozumiałem, że najważniejszym obowiązkiem ludzkości jest miłowanie jej i ochrona dla przyszłych pokoleń (Dowd 1991, tłumaczenie własne). Z kolei Boris Volynov, astronauta rosyjski, mówi o wewnętrznej przemianie dokonującej się w sercach osób, które znalazły się poza Ziemią: W czasie lotu kosmicznego psychika każdego astronauty ulega zmianie. Widząc Słońce i naszą planetę stajesz się pełniejszy życia, spokojniejszy. Zaczynasz patrzeć na wszystkie żywe istoty z większym uczuciem i stajesz się bardziej uprzejmy i cierpliwy wobec ludzi wokół Ciebie. W każdym razie tak miało to miejsce ze mną (Dowd 1991, tłumaczenie własne). Niezwykle inspirującą jest refleksja Gregora Taylora Wanga, amerykańskiego kosmonauty chińskiego pochodzenia: Jest taka chińska bajka mówiąca o ludziach, którzy przyszli, aby wyrządzić krzywdę dziewczynie i którzy na widok jej urody z agresorów zamienili się w opiekunów... I to właśnie odczułem, gdy zobaczyłem Ziemię po raz pierwszy: musiałem ją pokochać (Pelt 1992). Opisana powyżej sytuacja rodzi pytanie, które pozostawiam bez odpowiedzi: czy, aby zacząć troszczyć się o Ziemię, a nie niszczyć ją, trzeba wylecieć w kosmos?

Społeczeństwo w obronie środowiska i klimatu Pragnąc rozwiązać palące problemy ekologiczne i społeczne (często są ze sobą powiązane) na naszej planecie, potrzebujemy ludzi świadomych środowiskowo, rozumiejących ograniczenia biosfery, skłonnych zaakceptować moralne zobowiązania, jakie mamy chociażby wobec innych ludzi i przyszłych pokoleń, nie wspominając, że przecież mamy je wobec całej przyrody. Jeśli ta świadomość się nie rozwinie, jeśli nie będziemy w stanie przyjąć nowej globalnej etyki, przemiana, która jest nieuchronna, będzie bardzo bolesna. Stawką, którą stawiamy na szali, pozostając głusi na fakty naukowe i zdrowy rozsądek, jest zniszczenie naszej cywilizacji. Wszystko, co zbudowaliśmy na Ziemi przez tysiąclecia może zostać zniweczone przez bezrozumną konsumpcję i zachłanność. Sytuacja ulega jednak zmianie. Obecnie na świecie istnieje ponad milion inicjatyw na rzecz środowiska. To najszybciej rosnący ruch na Ziemi. Nie brakuje ludzi, którzy podejmują wyzwanie, i stają w obronie przyrody i naszej przyszłości. A tak niedawno było to zajęcie dla garstki entuzjastów traktowanych z pobłażliwością przez większość. Przykłady skutecznych 4


działań w trosce o środowisko i klimat, podejmowanych przez pojedyncze osoby, zorganizowane ich grupy lub całe państwa, znajdziemy w wielu filmach. Szczególnie gorąco polecam serię kilkunastu filmów w reżyserii Yanna Arthrusa-Bertranda, opatrzonych wspólnym tytułem Ziemia z nieba. W 1995 roku francuski fotograf Yann Arthrus-Bertrand postanowił zrealizować ambitny plan: udokumentować stan Ziemi na przełomie wieków za pomocą zdjęć lotniczych. Realizowany przez 14 lat projekt zaowocował pokazywaną na całym świecie wystawą zdjęć, bestsellerowym albumem oraz telewizyjną serią dokumentalną. Myślą przewodnią bezprecedensowego i ambitnego projektu, jakiego podjął się Arthus-Bertrand jest wezwanie do zachowania naturalnego bogactwa i piękna Ziemi. Istnieje zbyt wiele zagrożeń: skażenie środowiska, przeludnienie, wojny, kataklizmy, aby ludzie ignorowali związane z nimi niebezpieczeństwa. Seria dokumentalna Ziemia z nieba jest wielkim hołdem złożonym planecie Ziemi. Francuski artysta wyprawia się w różne zakątki globu, by przyglądać się zarówno cudom natury, jak i fatalnym rezultatom ludzkiej ignorancji. Bibliografia Avise J.C. 1994. The Real Message from Biosphere 2. Conservation Biology 8: 327-329. Cohen J.E., Tilman D. 1996. Biosphere 2 and Biodiversity. The Lessons So Far. Science 274: 1150-1151. Dowd M. 1991. Earthspirit. A Handbook for Nurturing an Ecological Christianity. TwentyThird Publications: Mystic, Ct. Erhlich P.R., Ehrlich A.H. 1981. Extinction. Random House: New York. Hardin G. 1968. The Tragedy of the Commons. Science 162(3859): 1243-1248. Pelt J.-M. 1992. Pewnego ekologa podróż dookoła świata. Literatura na świecie 1(246). Świadomość ekologiczna Polaków – zrównoważony rozwój – raport z badań 2009. Instytut na Rzecz Ekorozwoju.

5

Rola społeczeństwa w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym, Piotr Skubała