Issuu on Google+

silesia

PANORAMA

NR 6 (12) / 2011 (czerwiec)

ukazuje się na terenie Śląska i Zagłębia

ISSN 2082-1417

MAGAZYN BEZPŁATNY

adopcja po śląsku Święto bArw, MArzEń i Snów

Katowice na finiszu starań o ESK

KubA nA Art nAif fEStiwAl

Warzymy.pl czyli nie dajmy skisnąć kuchni śląskiej

Emil Kłosowski


Z drugiej strony

21

czerwca odczuję ulgę

Panorama Silesia, jako jedyna gazeta ze Śląska została wyróżniona w konkursie GrandFront 2010! Jurorzy docenili okładkę numeru 4/2010 będącą zapowiedzią 30. edycji festiwalu Rawa Blues. Jej autorem jest Emil Kłosowski, dyrektor artystyczny naszego pisma, który wykorzystał zdjęcie przedstawiające Irka Dudka autorstwa Łukasza Raka

Bartłomiej Wnuk Redaktor Naczelny

2

21 czerwca Komisja Selekcyjna ogłosi, które z polskich miast zostanie Europejską Stolicą Kultury w 2016 roku. Na finiszu starań Katowic o tytuł rozmawiamy z Piotrem Zaczkowskim, dyrektorem katowickiego biura ESK 2016

katowice na finiszu

Gazetę z wyróżnioną przez jury konkursu GrandFront 2010 okładką wydrukowaliśmy w drukarni Polskapresse w Sosnowcu.

GrandFront 2010

P.S. „Panorama” niebawem skończy dwa lata. Specjalny, urodzinowy numer ukaże się 4 lipca.

Nagrody przyznawane w organizowanym już po raz dziewiąty Konkursie, to najbardziej prestiżowe polskie wyróżnienia dla twórców grafiki prasowej. Konkurs jest miejscem prezentacji najbardziej twórczych, pomysłowych i profesjonalnie przygotowanych okładek gazet i czasopism

Najlepsze okładki wyłonione w poszczególnych kategoriach można oglądać na wystawie przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie do końca czerwca 2011 roku. Ponadto zwycięskie prace prezentowane są multimedialnie w salonach EMPIK. Wszystkie zgłoszone do Konkursu strony tytułowe można obejrzeć także na stronie internetowej konkursu www.grandfront.pl.

Święto barw, marzeń i snów Art Naif Festiwal już od czterech lat wpisany jest w krajobraz katowickiego Nikiszowca. W tym roku po raz kolejny Galeria Szyb Wilson zapełni się także pracami kubańskich malarzy. Specjalnie z tej okazji namalowaliśmy okładkę tego numeru „Panoramy Silesia” Maciej Goliszewski

20 maja 2011 roku na Zamku Królewskim w Warszawie po raz dziewiąty odbyła się uroczysta Gala Finałowa Konkursu Izby Wydawców Prasy na Prasową Okładkę Roku GrandFront 2010. Wśród nagrodzonych gigantów polskiego rynku wydawniczego znalazła się „Panorama Silesia”, która została wyróżniona w kategorii czasopism i gazet lokalnych, trafiając do ścisłego finału konkursu, jako jedyna gazeta ze Śląska. W tym najbardziej prestiżowym i cenionym polskim konkursie grafiki prasowej główną nagrodę w grupie gazet zdobył „Puls Biznesu”, zaś wśród czasopism zwyciężył „Tygodnik Powszechny”. Jury konkursu GrandFront 2010, w  któ rym za sia da ją uzna ni twórcy gra fi ki pra sowej: dy rek to rzy ar tystycz ni, wykładowcy uczelni plastycznych, fotograficy oraz wydawcy, doceniliło okładkę czwar te go nu me ru od świe żo nej przed ro kiem „Pa no ra my”, będącej zapowiedzią 30. edycji fe sti wa lu Rawa Blu es w katowickim Spodku. Autorem kon cep cji jest Emil Kło sowski, dyrektor ar tystyczny „Panoramy Silesia” i „Mickiewicza 29” (kwar tal ni ka wy dawanego przez Panoramę Silesia Sp. z o.o. dla Spółki Biuro Centrum), który wykorzystał zdjęcie Łukasza Raka, przedstawiające Irka Dudka. Od początku sporo uwagi poświęcaliśmy stronie graficznej naszych czasopism. Czyniliśmy to niejako pod prąd aktualnym trendom na rynku prasy bezpłatnej, która zdaniem wielu – aby odnieść sukces komercyjny musi stanąć bliżej gazetki reklamowej niż gazety. Nam udało się połączyć wysoki poziom graficzny i merytoryczny z sukcesem komercyjnym. Mamy nadzieję, że ta nagroda jest dostatecznym świadectwem jakości świadczonych przez nas usług, w wahlarzu których, obok wydawania niezależnej „Panoramy Silesia”, jest także przygotowywanie czasopism na zamówienie.

Materiały prasowe

okładka panoramy z października najlepszą na śląsku w 2010 roku!

– Dla artystów kubańskich zaproszenie na festiwal i tym samym uhonorowanie Kuby przez jego organizatorów stanowi wyjątkową okazję do zaprezentowania dumy ich kraju. Wystawiane dzieła spełniają dodatkowo funkcję apelu wystosowanego do artystów z całego świata – twierdzi Gérald Mouial, znawca kubańskiej sztuki naiwnej i wyjaśnia, że ani presja społeczna, ani ciężar wieków nigdy nie wywarły piętna na szczerości ich, Kubańczyków.

Na obrazach w ciepłych karaibskich tonacjach zobaczymy więc sceny z życia codziennego, opowieści z życia dzielnicy lub miasteczka, prace polowe, wspomnienia z młodości i aktualne problemy. Nasz Międzynarodowy Festiwal, to jedyne takie wydarzenie w Europie, związane ze sztuką „dnia siódmego”, organizowane na taką skalę. Staramy się pokazać przykłady twórczości z najodleglejszych miejsc. Aby to uczy-

nić pokonujemy barierę granic, języków, kilometrów i światopoglądów – wyjaśnia Monika Paca, prezes Fundacji Eko-Art Silesia i dodaje, że artyści „sztuki niewinnego spojrzenia” odwołują się do naszej wrodzonej, dziecięcej wrażliwości używając czystych kolorów i prostych form. BW

Więcej informacji na stronie www.artnaiffestiwal.pl czerwiec 2011 nr 6 (12)


www.panoramasilesia.pl – Bardzo chciałbym, aby nam uwierzono. Autentyczność to coś, co bije z naszego programu, zespołu i zaplecza – mówi Piotr Zaczkowski

Bartłomiej Wnuk: Na parę tygodni przed 21 czerwca, czuje się pan jak dziecko przed Gwiazdką, czy to zgoła odmienne uczucie? Piotr Zaczkowski: Niezależnie od werdyktu, 21 czerwca odczuję ulgę. Przygotowania do finału wywołują duże napięcie? ESK to oczywiście konkurs, ale także idea. Tego tytułu nie dostaje się za bogactwo zdefiniowanego programu wydarzeń ar tystycznych, ale za twórcze, nowatorskie zdefiniowanie przestrzeni, w której funkcjonujemy. Kiedy Europa mówi: bądź nomadem, podróżuj, szukaj swojej przestrzeni; my mówimy: zmieniaj swoją przestrzeń. To znaczy, że w pewnym sensie już wygraliśmy? Miasto zdefiniowało jednoznacznie, że niezależnie od losów tytułu, docenia i chce nadal instytucji, którą kieruję, a to nie jest zły scenariusz. Oczywiście, w tym najbardziej optymistycznym, Katowice okażą się czarnym koniem, Komisja Selekcyjna zachwyci się naszym programem, który rzeczywiście przemienia, a nie jedynie wzbogaca miasto i to nam odda tytuł. Bardzo chciałbym, aby nam uwierzono. Autentyczność to coś, co bije z naszego programu, zespołu i zaplecza. Czy tę autentyczność zobaczą eksperci, którzy 15 czerwca odwiedzą Katowice?

starań o Esk

lAjErA na Mariackiej i urodziny lornety 15 czerwca, Lorneta z Meduzą będzie obchodziła pierwsze urodziny. Z tej okazji w knajpie będzie można zjeść i wypić za darmo. Na Mariacką warto wpaść nie tylko w urodziny Lornety, ponieważ co sobotę, odbywają się na niej koncerty w ramach cyklu „Lajera na Mariackiej” W sobotę, 11 czerwca na Mariackiej będzie można posłuchać zespołów Konopians (godz. 20) i Muariolanza (godz. 21.30). Tydzień później – 18 czerwca, zagrają Dizzy Trouble, Hakuryba i Razor Radish (od godz. 20). W tym dniu na Mariackiej odbędzie się także Śląski Przegląd Kulinarny, czyli przegląd gastronomiczny czerwiec 2011 nr 6 (12)

Śląska i okolic. 25 czerwca, na najbardziej imprezowym deptaku Katowic zagrają Face of Reality (godz. 20) i No Longer Music (godz. 21.30). Pierwsza sobota lipca będzie natomiast należała do Dogbite i Ściganych. Dodatkowo, w każdą środę zapraszamy od godz. 18 na sesje didżejskie z naszego lajerowego namiotu – mówi Krzysztof Krot, jeden z organizatorów „Lajery na Mariackiej” i jednocześnie współwłaściciel Lornety z Meduzą (lajera, to po śląsku katarynka, samograj – red.). Szczególnie zapraszamy w środę, 15 czerwca, na urodziny Lornety z Meduzą. Oprócz darmowego jedzienia, o godz. 22 zaprezentujemy wtedy światu sześciometrowy neon Lornety. Dodatkowo, w porozumieniu z katowickim biurem ESK 2016, w ciagu dnia w czterech punktach Mariackiej wystąpi kwiat ulicznych grajków z Katowic – zdradza Krzysztof Krot. BW

ma a r o Pan ronuje pat

Wizyta ekspertów jest bardzo ważna dla każdego z miast kandydujących. Wszyscy myślą teraz, jak pokazać się z najlepszej strony. Ja sam, mam mieszane uczucia w stosunku do Katowic. Czasami atmosfera tego miasta mnie podnosi. Innym razem czuję, jak wiele jest w nim jeszcze do zrobienia. Swego rodzaju barometrem jest Mariacka – czasami senna, czasami chmurna, a czasami bardzo gorąca.

Czy ma pan poczucie, że uda wam się przekonać komisję? Komisji można było jedynie udowodnić, że ma się potencjał i zdolności organizacyjne oraz przedstawić fakty: inwestycje w obszarze kultury toczą się w Katowicach w skali niespotykanej w innych miastach i niezależnie od ESK. To m.in. budowa nowych siedzib NOSPR i Muzeum Śląskiego czy remont Filharmonii Śląskiej. Jak, w razie niepowodzenia, będzie się nazywała instytucja, którą pan kieruje? Pewnym wzorem może być Kraków, gdzie biuro ESK stało się Krakowskim Biurem Festiwalowym, choć nie chciałbym zastosować kalki i nazwać jej po prostu Katowickim Biurem Festiwalowym. Może Katowice - Miasto Ogrodów? Czułbym się jak zarządca kolejnej odnogi zieleni miejskiej.

„Panoramę Silesia” znajdą Państwo w takich miejscach jak: Altus, Katowice, ul. Uniwersytecka 13 Energomontaż-Południe, Katowice, ul. Mickiewicza 15 Biuro Centrum Katowice, ul. Mickiewicza 29 Rektorat Uniwersytetu Śląskiego, Katowice, ul. Bankowa 12 Rektorat Uniwersytetu Ekonomicznego, Katowice, ul. 1 Maja 5 Silesia City Center, Chocofee, Katowice, ul. Chorzowska 107 Cogitatur, Katowice, ul. Gliwicka 9a Jazz Club Hipnoza, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 2 MG Centrum, Katowice, ul. Kolejowa 54 Hotel Arsenal Palace, Katowice/Chorzów, ul. Paderewskiego 35 Centrum Informacji Turystycznej, Katowice ul. Rynek 13 Lorneta z Meduzą, Katowice, ul. Mariacka 5 Flow Club, Katowice, ul. 3 Maja 23 Kato Bar, Katowice, ul. Mariacka 13 Centrum Urody, Katowice, ul. Warszawska 21 Salon Berendowicz & Kublin, Katowice, ul. 3-go Maja 12 Salon Berendowicz & Kublin, Katowice, ul. Wawelska 3 Tommed, Katowice, ul. Fredry 22 Oko Miasta, Katowice, Rondo im. Gen. Jerzego Ziętka 1 Śląski Urząd Wojewódzki, pl. Sejmu Śląskiego 1 Biuro ESK 2016, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 2 Quality Hotel Katowice, ul. Szybowcowa 1A

WSZMOiJO Gallus, Katowice, ul. Gallusa 12 Teatr Śląski, Katowice, Rynek 10 Biblioteka Śląska, Katowice, pl. Rady Europy 1 Lexus, Katowice, al. Roździeńskiego 208A Autokopex, Katowice, al. Roździeńskiego 208 Pure Fitness, Silesia City Center, Katowice, ul. Chorzowska 107 B.Fit, Katowice, ul. Dąbrówki 10 Cyferblat, Katowice, ul. Damrota 6 Centrum Sztuki Filmowej, Katowice, ul. Sokolska 66 Galeria Szyb Wilson, Katowice, ul. Oswobodzenia 1 Renault Pietrzak, Katowice, ul. Bocheńskiego 125 Pro-Moto, Katowice, ul. Rzepakowa 6 Urząd Miejski, Bytom, ul. Parkowa 2 Auto-Boss, Chorzów, Drogowa Trasa Średnicowa 51 Marrakech, Czeladź, ul. Wojkowicka 13 Opera Śląska, Bytom, ul. Moniuszki 21/23 Peugeot Lubos, Bytom, ul. Strzelców Bytomskich 82C Renault Bamarko, Bytom, ul. Strzelców Bytomskich 51 Pure Fitness, Agora Bytom, pl. Kościuszki 1 Centrum Działalności Podwodnej „Nurek-Bytom”, Bytom, ul. Chorzowska 28A Jazz Club Fantom, Bytom, ul. Żeromskiego 27 Music Republic Museum, Bytom, pl. Jana III Sobieskiego 2 Agora Bytom, pl. Kościuszki

Hala na Skarpie, Bytom, ul. Frycza Modrzewskiego 5a Teatr Dzieci Zagłębia, Będzin, ul. Teatralna 4 Urząd Miejski, Będzin, ul. 11 Listopada 20 Zamek, Będzin, ul. Zamkowa 1 Centrum Handlowe Pogoria, Dąbrowa Górnicza, ul. Jana III Sobieskiego 6 Nemo, Dąbrowa Górnicza, Aleja Róż 1 Siłownia Dublet, Gliwice, ul. Warszawska 35 Squash Ball Club, Gliwice, ul. Robotnicza 2 Biurowiec GZUT, Gliwice, ul. Kościuszki 1C Pure Fitness, Forum Gliwice, ul. Lipowa 1 Autostrada A4, Punkt Obsługi Klienta, Mysłowice, ul. Piaskowa 20 Śląski Klub Golfowy, Siemianowice Śląskie, ul. Sowia Hotel Vacanza, Siemianowice Śląskie, ul. Olimpijska 4 Renault Pietrzak, Świętochłowice, ul. Bytomska 39 Urząd Miasta, Piekary Śląskie, ul. Bytomska 84 Centrum Informacji Miejskiej, Sosnowiec, pl. Stulecia Salon Berendowicz & Kublin, Sosnowiec, ul. Warneńczyka 2 Urząd Miasta Sosnowiec, al. Zwycięstwa 20 EXPO SILESIA, Sosnowiec, ul. Braci Mieroszewskich 124 Środula, Sosnowiec, ul. Zuzanny 24 Urząd Miasta Radzionków ul. Męczenników Oświęcimia 42 Centrum Kultury Karolinka Radzionków, pl. Jana Pawła II 2 Muzeum Chleba, Radzionków, ul. Z. Nałkowskiej 5

PANORAMA SILESIA Adres redakcji: ul. Mickiewicza 29, 40-085 Katowice, redakcja@panoramasilesia.pl Redaktor naczelny Bartłomiej Wnuk b.wnuk@panoramasilesia.pl Zespół Monika Pacukiewicz, Maciej Rzońca, Tomasz Adamiec, Ewelina Ładziak, Monika Pięciak, Marta Janik, Daniel Piecha. Fotoreporter: Adrian Larisz

Skład/Korekta emildesign Wydawca Panorama Silesia Sp. z o.o. ul. Szpitalna 3 41-250 Czeladź Prezes Zarządu Bartłomiej Wnuk

Reklama Dagmara Potwinowska d.potwinowska@panoramasilesia.pl, tel. 668 355 071 Kolportaż Erwin Sławik Druk: Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Poligrafia ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec

3


Raport Monika Pacukiewicz

– Mama jest ulubiona – mówi sześcioletni Piotruś patrząc w panią Lucynę jak w obrazek. Mówi do niej „mamo” od dwóch i pół miesiąca. Według statystyk Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, to w naszym regionie jest najwięcej rodzin zastępczych, które zajmują się dziećmi w trudnych sytuacjach życiowych

W ogrodzie przy domu dziecka w Bytomiu Stolarzowicach co roku w maju są organizowane festyny rodzinne. Wspólnie bawią się dzieciaki ze „zwykłych” rodzin, rodzin zastępczych i z domu dziecka

Adopcja po śląsku mamy zagłębie mam! Monika Pacukiewicz

Zgodnie ze statystykami Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, w województwie śląskim działa najwięcej rodzin zastępczych w kraju. I co najważniejsze: to właśnie u nas jest najwięcej rodzin niespokrewnionych. Ponad tysiąc rodzin opiekuje się ponad 1600 dzieci, które w żaden sposób nie są z nimi związane biologicznie.

SzKOleNiA PRzyNOSzą efeKTy Andrzej Łabądź, dyrektor Niepublicznego Ośrodka Rodzin Zastępczych „Szansa” w Bytomiu (a także jednego z działających w tym mieście domów dziecka) przypomina, że nasze województwo było jednym z pierwszych, które zajęło się szkoleniami i rodziców, i pracowników opieki społecznej zajmujących się dziećmi z problemami. Jego ośrodek działa już 13 lat. – Ciężko policzyć, ile rodzin wyszkoliliśmy i ile jest u nich dzieci – mówi. – Kilka lat temu przestałem już liczyć. Ale na pewno ponad 300 dzieci znalazło dzięki nam dom. Na szkolenia zgłosiło się około sześćset rodzin – mówi Andrzej Łabądź. Wszystkie rodziny zastępcze muszą przejść odpowiednie szkolenie – inaczej nie poradziłyby sobie z, na przykład, sikającym do łóżka kilkulatkiem czy dzieciakami, które powinny iść do szkoły, a nie mówią. Ich obowiązkiem jest współpraca z naturalnymi rodzicami swoich podopiecznych. Pilnują terminów spotkań, motywują mamę czy tatę do znalezienia pracy i ustatkowania się. Czasem dzięki pomocy takich rodziców zastępczych udaje się dziecku wrócić

4

do biologicznych rodziców. Niespokrewnione zastępcze rodziny nie dostają za swoją pracę wynagrodzenia, tylko około 900 złotych na utrzymanie dziecka. – Rodzina zastępcza zajmuje się czasową opieką nad dzieckiem, w sytuacji gdy władza rodziców naturalnych jest zazwyczaj tylko ograniczona – mówi Łabądź. – Adopcja to opieka całkowita, to przejęcie praw rodzicielskich. Dzięki temu możliwe jest między innymi dziedziczenie – przypomina Agnieszka Bystrzycka, kierownik działu opieki nad dzieckiem i rodziną w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Piekarach Śląskich. Co piąta polska para musi zmierzyć się z problemem bezpłodności. Czemu tak się dzieje? Na stronie adopcjapopolsku.pl, akcji Polskiego Radia i Newsweeka promującej adopcje, czytamy, że co piąta polska para musi zmierzyć się z problemem bezpłodności. – Na początku, w latach 1998 – 2002, nikt nie mówił o żadnych zawodowych rodzinach zastępczych. Trafiali do nas wyjątkowi ludzie szlachetnego serca. Dopiero później zaczęto mówić o zawodowych rodzinach i pogotowiach rodzinnych. I dobrze, bo tym osobom należy się wynagrodzenie za ogromną pracę – charakteryzuje kolejne okresy w rozwoju ruchu rodzicielstwa zastępczego pan Andrzej. – Teraz mamy trzeci etap. Na nasze szkolenia trafia bardzo dużo osób, które chcą być rodzinami adopcyjnymi, a nie zastępczymi. Najwięcej czeka na małe, zdrowe dzieci. W efekcie wszystkie dzieci do lat sześciu, które mają uregulowaną sytuację prawną, do adopcji idą „na pniu”.

Lucyna Zygmunt, do której Piotruś od dwóch i pół miesiąca mówi „mamo”, jest dyrektorem jednego z bytomskich przedszkoli. Ona także na szkolenie poszła z myślą o adopcji. Jest nietypową rodziną zastępczą – jest osobą samotną, która pod swój dach przyjęła Olę i Piotra. – Samotna osoba z jednym dzieckiem sobie poradzi, z dwójką może być już ciężko – mówi pani Lucyna i dodaje, że jej opieka nad rodzeństwem udaje się dzięki pomocy mamy. Jednak ona też na szkolenie zgłosiła się z myślą o adopcji. Z czasem przekonała się na własnej skórze, że w Polsce na adopcje czeka się długo, bo adoptowane mogą być tylko te dzieci, których naturalnych rodziców sąd pozbawił praw rodzicielskich. Dlatego

CiOCiA NA eTACie Inaczej było z Elżbietą i Piotrem Susskami. Oni w Nowym Chechle, uroczej wsi koło Tarnowskich Gór, dziewięć lat temu, po odchowaniu piątki własnych dzieci, założyli rodzinę zastępczą dla kolejnej czwórki. Ich praca bardzo spodobała się sąsiadom. I teraz w Nowym Chechle jest już jakieś jedenaście rodzin zastępczych. – To fenomen. Nie ma takiego drugiego miejsca – mówi Andrzej Łabądź. Rodziny pomagają sobie. Gdy jedni planują wyjście do restauracji, drudzy biorą pod skrzydła ich dzieci. Aby tę pomoc zalegalizować, w Nowym Chechle powstało stowarzyszenie „Serce dziecka”. Stowarzyszenie organizuje wspólne wyjazdy, świąteczne paczki, poma-

żywają. Część „ich” dzieci już się usamodzielniła, czworo zostało adoptowanych. Pan Piotr nauczył się dla nich gotować. – Bardzo lubią spaghetti i nazywają je „wciągarką” – mówi. I szybko wyjaśnia: – Przecież, jak żona rano zaczyna zmieniać pampersy, to trzeba jej pomóc. Pampersy to jeden z podstawowych punktów na liście zakupów wszystkich rodzin zastępczych. Wiele dzieci ma tyle złych wspomnień i doświadczeń, że wciąż się moczą. Pani Elżbieta i pan Piotr od sześciu lat nie są „tylko” rodziną zastępczą. Są też pogotowiem rodzinnym dla Piekar Śląskich. Oznacza to, że trafiają do nich także te dzieci, które po-

CAłA PRAWdA O STATySTyKACh I pani Ela, i pani Lucyna przyznają, że kobiety ze Śląska, rodzinne, opiekuńcze i pracowite, świetnie nadają się na zastępcze mamy. Czy w tym należy upatrywać sukcesu naszego województwa i tym tłumaczyć rekordowe liczby rodzin zastępczych? Andrzej Łabądź jest sceptyczny. – Statystyki tłumaczyłbym raczej zagęszczeniem aglomeracji. Gdy na przykład w centrum Bytomia dziecko samotnie chodzi po ulicy, szybko zostanie zauważone i zajmie się nim policja. Na wsi czy w miejscowościach z jednorodzinną zabudową takim dzieckiem zajmą się sąsiedzi, następnego dnia oddadzą je rodzicom i po sprawie.

Śląskie, a cały kraj W każdym województwie najwięcej jest rodzin spokrewnionych – tak nazywane są babcie czy ciocie, które przejmują opiekę nad swoimi nieletnimi krewnymi

Śląskie

5 929 rodzin, pod

Polska

1017

193

rodzin niespokrewnionych, mieszka z nimi 1641 dzieci

rodzin zawodowych, które opiekują się prawie tysiącem dzieci

niecałe 41,5 tys.

5726

1514 rodzin

wszystkich rodzin zastępczych, w których znalazło opiekę trochę ponad 60 tys. dzieci

opiekują się 8875 dziećmi

zawodowych – mają u siebie 6713 dzieci

ich opieką znajduje się 8 581 dzieci

też pani Lucyna zdecydowała się zostać zastępczą mamą dla dwójki dzieci z Bytomia. Panią Lucynę, jak sama zapewnia, wspierają znajomi i rodzina. Jednak nikt, widząc ile ma nowych obowiązków, nie zdecydował się na podobny krok.

ga rodzicom znaleźć rozwiązanie ich problemów wychowawczych… W tej chwili w domu Sussków mieszka dwanaście osób. Przez dziewięć lat opiekowali się około pół setką dzieci. Wszystkie pamiętają, losy wszystkich prze-

licja odebrała nieodpowiedzialnym rodzicom. U Sussków dzieciaki czekają na decyzje sądów: czy będą skierowane do rodzin zastępczych, czy do adopcji, czy też wrócą do naturalnych rodziców (pod warunkiem, że ci rozwiązali już swoje problemy).

Jak zostać rodziną zastępczą? Osoby, które są zainteresowane szkoleniem na rodzinę zastępczą powinny skontaktować się z powiatowym centrum pomocy rodzinie lub ośrodkiem pomocy społecznej w swoim mieście czerwiec 2011 nr 6 (12)


Expo Silesia

dodatEk spEcjalny na auto moto show Od piątku 10 czerwca do niedzieli 12 czerwca w Expo Silesia w Sosnowcu będą się odbywać targi Auto Moto Show 2011 – druga co do wielkości wystawa motoryzacyjna w kraju Tomasz Adamiec

Dla zwiedzających przygotowano mnóstwo atrakcji, a wśród nich premiery samochodów, zawody tuningowe Riders Wojna Północ-Południe, zawody modeli PDM Challange, symulator bolidu Formuły 1 i mobilny, rozkładany tor off-roadowy.

SAMOChOdOWe NOWOśCi Po raz pierwszy na targach w Polsce, na Auto Moto Show 2011 zostaną zaprezentowane Fiat Freemont, Citroen DS4 oraz Toyota Verso S. Fiat Freemont to samochód, który powstał na bazie Dodge Journey'a. W spektrum pojazdów koncernu zajmie miejsce vana Ulysse, oferując napęd 4x4, a w gamie jednostek silnikowych znajdziemy fiatowskiego diesla 2,0 o mocy 170 KM. Premierowym autem będzie również Citroen DS4, który zebrał już wiele nagród, za swą nieprzeciętna urodę. W Sosnowcu zobaczymy także Toyotę Verso S.

SAlON ReTRO, PAPAMOBile i MiASTeCzKO TRABANTóW Oprócz premier, niewątpliwą atrakcją Auto Moto Show będzie trakże Retro Salon, w którym można zobaczyć ponad 50 samochodów i motocykli zabytkowych. Hitem tej części wystawy będzie odrestaurowany Papamobile z pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Polski, z 1979 roku.

Na pewno łezka w oku zakręci się wielu osobom oglądającym miasteczko DDR, pełne wspaniałych Trabantów.

AuTO TuNiNG W 2011 roku do nazwy targów doszło określenie „& Tuning”, wyraźnie rozszerzające charakter imprezy. Bowiem Auto Moto Show & Tuning, to także niezwykle popularna wśród miłośników auto-tuningu „Riders Wojna Północ-Południe” i ponad 100 najlepiej w Polsce tuningowanych samochodów.

eliMiNACJe MiSTRzOSTW POlSKi CAR-AudiO eASCA Co roku podczas targów ogromnym zainteresowaniem cieszą się zawody car-audio – Eliminacja Mistrzostw Polski EASCA. Zawodnicy startować będą w trzech konkurencjach. Dwie z nich polegają na mierzeniu ciśnienia akustycznego w samochodzie, a jedna weryfikuje poprawność brzmienia

Na tegoroczne targi będzie można dotrzeć z aglomeracji śląskiej bezpłatnym autobusem Solaris Urbino 18 Hybrid – jednym z trzech autobusów miejskich o napędzie hybrydowym, jakie jeżdżą w Polsce

systemów grających. Wszystkie zawody przeprowadzają sędziowie organizacji EASCA – osoby z największym w Polsce doświadczeniem w dziedzinie samochodowego sprzętu audio. Na zawodach pojawi się m.in.

najlepiej grający, a zarazem prezentujący się samochód w Europie Mitsubishi Outlander – DZIKI oraz samochody legitymujące się najwyższymi wynikami ciśnienia akustycznego. Swoje przybycie zaanonsował również najgłośniejszy samochód w Polsce – Fiat Cinquecento.

feSTiWAl filMOWy Targom Auto Moto Show towarzyszyć będzie Festiwal Filmów i Reklam Moto – impreza, która w perspektywie ma stać się niezależnym festiwalem. Konkurencja odbywać się będzie w trzech kategoriach: reklama motoryzacyjna (do 60 sekund), film promocyjny (do 5 minut), film amatorski (do 10 minut). Festiwalowi towarzyszyć będzie pokaz filmów dokumentalnych i fabular nych. W pokazach reklam i filmów promocyjnych uczestniczyć będą spoty video poświęcone promocji pojazdów samochodowych, a także motocykli, motorowerów, skuterów oraz nowych rozwiązań technicznych i bezpieczeństwu ruchu drogowego. W części dotyczącej filmów amatorskich uczestniczyć będę tylko polskie produkcje nie będące przedmiotem zamówienia czy zlecenia, zrealizowane niezależnie od firm motoryzacyjnych. Festiwal filmów i reklam moto pojawi się także na portalu Interia. Konkursowe produkcje od początku czerwca zostaną poddane ocenie inter nautów, a w niedzielę 12 czerwca, podczas Auto Moto Show & Tuning, zostaną wręczone nagrody. Na targach będzie można dodatkowo wziąć udział w konkursach i zabawach realizowanych na stoiskach wystawców. No i oczywiście podziwiać wspaniałe hostessy podczas pokazów Moto Mody i wyborów Miss Moto AUTO MOTO SHOW 2011.

cje Informah imprezy gółac o szczeożna znaleźć m nach na stro how.pl

os utomot a . w w w oraz com.pl . otoshow www.m

Motoryzacyjne atrakcje na

Auto Moto SHow 2011

reklama

6 6RVQRZL RVQRZL F

10 – 12 cz erwca 2011 czerwca

Targi T argi Motoryzacyjne Motoryzacyjne ‡‡ 35(0,(5< 35(0,(5<6$02&+2'2:(

),$7)5((0217&,752(1'672<27$9(5626

‡ ‡ =$:2'<&$5$8',2($6&$ &$5$8',2($6&$ ‡ )(67,:$/ )(67,:$/),/0Ð:,5(./$00272 ‡ ‡ ‡ =$:2'<02'(/,3'0&+$//(1*( 3'0&+$//(1*(

www.automotoshow.pl w w w. a u t o m o t o s h o w. p l  .

‡ (.2 ‡ 5(752 5(7526$/21‡ ‡675()$(.2 ‡ ‡ 7252))52$' 2))52$' ‡ ‡ $872781,1*² $872781,1*²5,'(56:2-1$ 3Ðâ12&32â8'1,( ‡ ‡ 35(=(17$&-$3$3$02%,/( 3$3$02%,/(

w w w. m o t o s h o w. c o m . p l www.motoshow.com.pl

organizatorzy


MOTO Panorama www.press.mitsubishi.pl

Liderzy sprzedaży FIRMA DORADCZA DCG DEALER CONSULTING oraz Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar przygotowały listę największych polskich grup dealerskich i dealerów samochodów TOP 50. Podobne zestawienia są publikowane corocznie na wszystkich rozwiniętych rynkach dealerskich świata m.in. w USA, w Wielkiej Brytanii, Niemczech, we Włoszech czy Holandii. Największym dealerem na polskim rynku jest krakowska firma Polska Grupa Dealerów, która w zeszłym roku sprzedała 12 tys. 334 auta. Drugi na liście warszawski Carserwis SA sprzedał 5 813 samochodów. Trzecie miejsce przypadło poznańskiej grupie dealerskiej Krotoski-Cichy ze sprzedażą 5514 samochodów.

zakup auta

NA SZóSTyM MIEJSCU ZNALAZłA SIę GRUPA MAGRO

po tSunAMi Na razie trzeba brać to, co jest. Chyba, że na nowe cztery kółka chcemy czekać kilka miesięcy Adrian Karpeta

Problem jest z niestandardowymi kolorami. Jeśli klient zdecydował się np. na Mitsubishi Outlandera z silnikiem 2.2 DID w najwyższej wersji wyposażeniowej w kolorach orient red, silky white albo tanzanite blue, musi złożyć indywidualne zamówienie i czekać nawet pięć miesięcy! Dealer proponuje nieco uboższą wersję. Czas oczekiwania 21 dni.

PRACuJą NA Pół GWizdKA Podobnie jest z Hondami – tu na indywidualne wersje trzeba czekać nawet do października! Tak jest np. w przypadku niektórych wersji CR-V. Kłopoty mogą też być z Accordami. Fabryki Hondy pracują bowiem na 50 procent swoich możliwości! To

6

(4300 sprzedanych aut), która działa m.in. w Rybniku, Tychach, Zabrzu, Krakowie, Sosnowcu, Rudzie Śląskiej i Świętochłowicach. Ma w ofercie Volkswageny, Audi, Skody i Suzuki. DWUNASTą LOKATę ZAJMUJE AUTO GAZDA GANINEX GAZDA GROUP (3600 sprzedanych aut), firma działa w Katowicach, Gliwicach i Pszczynie, sprzedaje Fiaty, Lancie, Alfa Romeo, Skody, Mazdy i Citroeny. Trzynasta jest Auto Boss sp. z o.o. (3216 aut – Fordy i Volvo), która działa w Bielsku i Chorzowie. informacje od sprzedawców. Piarowcy oczywiście uspokajają. – Przez najbliższe trzy miesiące nie przewidujemy żadnych opóźnień w dostawach samochodów i części. Po tym okresie będziemy dysponować informacjami co do dalszych planów – brzmi oficjalny komunikat Kingi Lisowskiej z Mitsubishi Motors Polska. Nie jest łatwo z luksusową marką Infinity. Fabryka, która produkuje silniki benzynowe, została w znacznym stopniu zniszczona. Dlatego wstrzymano produkcję benzyniaków. – Teoretycznie czas oczekiwania na indywidualne zamówienie to 3,5 miesiąca od chwili wpłacenia zaliczki do umowy – słyszymy w katowickim Centrum Infinity. Dealer zapewnia jednak, że dysponuje

jeszcze bogatym wyborem samochodów i klient znajdzie coś dla siebie.

W TOyOCie WRACAJą dO NORMy Bardziej optymistyczne wiadomości napływają z Toyoty. – Nasze fabryki w Europie (w tym polska) już po miesiącu roboty na zwolnionych obrotach wracają do pracy pełną parą. Pełna wydajność europejskich zakładów zostanie osiągnięta już w czerwcu – informuje Maciej Gorzelak z Toyota Motor Poland. Szybsze unormowanie europejskiej produkcji jest możliwe dzięki poprawie sytuacji dostawców, wytwarzających swoje produkty w Japonii. Również w fabrykach Toyota Motor Corporation zlokalizowanych w Japonii sytuacja wraca do stanu sprzed trzęsienia

ziemi szybciej niż zakładano. Zakłady, które w czerwcu wracają do pracy z pełną wydajnością w Europie, to: Toyota Motor Manufacturing UK (produkcja Avensisa, Aurisa, Aurisa HSD w Burnaston i Derbyshire oraz silników w Deeside, Flintshire), Toyota Motor Manufacturing Turkey (produkcja Aurisa i Verso), oraz Toyota Motor Industries Poland (produkcja silników). Fabryka Toyota Motor Manufacturing France (produkcja Yarisa) wznowiła pracę z pełną wydajnością już 16 maja. To wszystko oznacza, że klienci zamawiający samochody wyprodukowane w Japonii już wkrótce mogą spodziewać się normalnego czasu dostawy. Na razie trzeba jednak brać to, co jest. Chyba, że na nowe cztery kółka chcemy czekać kilka miesięcy.

euROPeJCzyCy Też CieRPią Okazuje się jednak, że trzęsienie w Japonii odbiło się również na europejskich markach. Obecnie praktycznie niedostępny jest na przykład Volkswagen Passat z kamerą cofania. – Powód jest prosty, akurat ten element wyposażenia jest wytwarzany w Japonii. Proponujemy więc klientom rezygnację z tego gadżetu. Nie jesteśmy w stanie określić, kiedy Passaty z kamerą cofania będą dostępne – słyszymy w salonie Magro w Świętochłowicach. Ale w przypadku Volkswagena długi czas oczekiwania na realizację indywidualnego zamówienia nie jest spowodowany wyłącznie dramatem Japonii. Na niektóre wersje Golfa w wersji variant (czyli poczciwe kombi) trzeba czekać nawet do pół roku! Powód? Auto jest produkowane w Meksyku...

22. LOKATę ZAJMUJE GRUPA PROMOTORS (2176 samochodów – Seat, Hyundai, Suzuki, Fiat), która działa m.in. na terenie Katowic, Rybnika i Tychów. 27. jest Renault Pietrzak (1804 samochody). 29. miejsce zajmuje MM Cars (1722 samochody – Opel, Chevrolet, Saab, Subaru, Suzuki, Land Rover, Jaguar). 30. jest M. G. Centrum sp. z o.o. (1716 aut – Toyota, Lexus). NA 31. MIEJSCU ZNALAZł SIę RM FILIPOWICZ/MOTO GABRA (1672 auta – Mitsubishi, Kia, Jaguar, Land Rover). 36. jest rybnicki Ren-Car (1552 auta – Ford). 45. miejsce zajmuje Inter Welm/Welm Centrum (1221 aut – VW, Audi, Skoda). czerwiec 2011 nr 6 (12)


www.panoramasilesia.pl

w Katowicach o losach motoryzacji

Bartłomiej Wnuk

Z prognoz wynika, że w tym roku w Polsce zostanie wyprodukowanych 800 tys. samochodów. Gro z nich powstanie u nas, na Śląsku – w tyskiej fabryce Fiata i gliwickiej Opla. Część sprzedażowa prognoz nie wygląda tak dobrze – na rynku krajowym sprzedamy w roku bieżącym około 300 tys. aut, mimo że, zdaniem ekspertów, infrastruktura dilerska pozwala na sprzedaż nie-

mal dwukrotnie wyższą. Jak poprawić te statystyki?

zentował nowatorski model Opel Ampera. Można było także oglądać hybrydowy autobus Solaris.

eKO dlA POlAKA? KONKuReNCJA i AMBiCJA Na przykład wprowadzając pełne odliczenie podatku VAT na zakup nowych samochodów! Przecież samochód, to narzędzie pracy, a nie kosztowna zabawka – proponuje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, który zwrócił również uwagę na kwestię ekologicznych samochodów z napędem hybrydowym, którym w wielu europejskich państwach zmniejszono obciążenia podatkowe oraz np., pozwolono im na wjazd do centrów miast. Jak na polskie standardy, samochód ekologiczny, to wciąż niestarszy niż kilkuletni i serwisowany w legalnym warsztacie częściami, które nie trafiły do nas w kontenerze z Dalekiego Wschodu – ironizował Jakub Faryś. Nowoczesnych, ekologicznych samochodów nie brakowało przed katowickim hotelem Angelo, w którym odbywała się konferencja. 1 i 2 czerwca, każdy chętny mógł zobaczyć na przyhotelowym parkingu samochody osobowe z silnikami na paliwa alternatywne takich marek jak Opel, VW i Toyota. Dyrektor General Motors Polska Paweł Wideł pre-

Wśród pozostałych tematów AutoEvent 2011 przewijał się problem konkurencyjności. Nikt nie wątpi, że nawet w strukturach europejskich i światowych koncernów trwa rywalizacja, kto będzie realizował konkretne zamówienia. Jak mówił Wojciech Śliwiński z wałbrzyskiej spółki Faurecja, podnoszenie konkurencyjności wewnątrz koncernu oznacza zlecenia, zamówienia i w konsekwencji pracę na rynku regionalnym. Dlatego dużym zainteresowaniem cieszyły się wykłady prezentujące wdrożenia takich koncepcji jak LEAN, metoda A3, projekt Vesoul-Kaluga czy rozwiązania PLM firmy Siemens. Jak co roku, podczas wieczornego bankietu, który odbył się w pierwszym dniu imprezy, wręczono również nagrody Polskiej Izby Motoryzacyjnej. Menedżerem Roku 2011 zostali Solange i Krzysztof Olszewscy twórcy marki Solaris. Nagrodę Inwestycja Roku 2011 odebrał Andrzej Kor pak, Dyrektor Zakładu General Motors w Gliwiach za produkcję modelu Opel Astra IV Generacji.

Produkujemy także dla Jaguara i Bentleya Mówi Roman Kantorski, prezes Polskiej Izby Motoryzacji Ta konferencja jest bardzo ważna dla polskiej branży motoryzacyjnej. Byli na niej obecni wszyscy producenci branży. W trakcie Konferencji pracowali nad wspólną wizją branży wobec polityki państwa i Unii Europejskiej wobec rynku samochodowego. Dla uczestników konferencji, równie ważne były kontakty biznesowe, stąd stale trwały rozmowy B2B. Na AutoEvent pokazaliśmy, ile jesteśmy warci, a w Katowicach pojawili się dostawcy do wszystkich fabryk europejskich, łącznie z takimi markami jak Jaguar czy Bentley.

AutoEvent

1 i 2 maja w Katowicach odbyła się siódma, doroczna Konferencja Przemysłu Motoryzacyjnego – AutoEvent 2011, której organizatorem jest Polska Izba Motoryzacji. Eksperci z branży rozmawiali o sytuacji, perspektywach i problemach polskiego i światowego przemysłu motoryzacyjnego. Zadeklarowali też, że będą częściej przyjeżdżać na Śląsk

ama r o n Pa ronuje pat

reklama

SALON

KONTAKT

GODZINY PRACY

ul. Bogucicka 7 40-226 KATOWICE

Telefon: (32) 203 63 63 kom: 605 608 356 Email: slaskauto.katowice@seat.pl

poniedziałek - piątek: 9.00 - 19.00 sobota: 9.00 - 14.00

czerwiec 2011 nr 6 (12)

7


MOTO Panorama ja nie mam samochodu,

ja mam SAAba Sebastian Chachołek

Ostatni deszczowy weekend maja nie zniechęcił fanów samochodów marki SAAB, którzy z całej Polski zjechali do małopolskiego Zatoru. Pod patronatem „Panoramy” Zator gościł saabowiczów m.in. z Warszawy, Wrocławia, Łodzi, Lublina, Bydgoszczy, Krakowa i oczywiście z województwa śląskiego. Blisko trzydzieści samochodów wraz ze swymi kierowcami dumnie eksponowało logo saaba w kroplach orzeźwiającego, wiosennego deszczu. Impreza powstała z inicjatywy grupy śląskiej Saab Klubu Polska

Sebastian Chachołek

Na zlot niektórzy przyjechali całymi rodzinami, nie zabrakło nawet czworonogich, psich towarzyszy. W tłumie miłośników oryginalnej marki spotkaliśmy przedszkolaki, studentów i kierowców, którzy za kierownicą saaba siedzą nawet kilkadziesiąt lat.  – Zawsze mi się podobały saaby. Dla mnie samochód to coś więcej niż środek lokomocji, a saaby mają swój niepowtarzalny styl. Są nietuzinkowe, obok

saaba nie można przejść obojętnie – mówi Kuba Szczygieł, student ostatniego roku ekonomii na Uniwersytecie Jagiellońskim, którego spotkaliśmy na zlocie. W październiku ubiegłego roku Kuba pojechał do Belgii, gdzie kupił swój pierwszy, wymarzony samochód – oczywiście saaba, krokodyla, piękne 900 S coupe z 1993 roku (miłośnicy saaba „krokodylem” nazywają kultowy model 900 produkowany w latach 1978-1993 – przyp. red.). Na zlocie mogliśmy podziwiać oryginalne, holender-

skie 900 S aero bez turbiny w kolorze eucaliptus Green, którego dumnym właścicielem jest Kuba. Tomek i Ilona Starzyńscy z Podolsza koło Zatora mają trzy saaby krokodyle – dwa kabriolety 900 turbo z 1990 i 1992 roku, czarny i biały oraz 900 S coupe z 1992. Na zlot przyjechali ze swoim synem Antkiem dwoma kabrioletami. Skąd u nich fascynacja saabami? – Te samochody są tak brzydkie, że aż piękne – stwierdza Tomek. Tomek i Ilona pokochali saaby jeszcze na studiach, kiedy

Na Śląsku raz w miesiącu odbywa się zlot regionalny Klubu Saaba. Raz w tygodniu jego członkowie organizują tzw. „spontany”. O spotkaniach najwięcej można dowiedzieć się na stronie www.saabklub.pl byli w Szwecji. Teraz w swojej kolekcji mają trzy niezwykle rzadkie modele. Tomek myśli o kolejnym, ale boi się, że jeśli zdecyduje się na kolejny zakup, to… żona go zabije.

Byle RAzeM i TylKO SAABeM Na Śląsku raz w miesiącu odbywa się zlot regionalny Klubu Saaba. Raz w tygodniu jego członkowie organizują tzw. „spontany”. O spotkaniach najwięcej

można dowiedzieć się na stronie www.saabklub.pl. – Spotykamy się, by razem spędzać czas. Jedziemy do parku linowego, na karting, na wycieczkę, byle razem i tylko saabem – opowiada Maciek Szufladowicz, jeden z organizatorów zlotu. Maciek prowadzi firmę w Zabrzu, w której połączył pasję z pracą. Jako jeden z niewielu na południu Polski serwisuje i remontuje stare saaby. Prywatnie wraz z żoną Karoliną mają saaba 9000 limuzynę, aero, griffina i oczywiście krokodyla. Pierwszego Saaba kupili sobie cztery lata temu. Karolina doskonale to pamięta. – Mąż długo musiał mnie przekonywać do tego samochodu. Na początku zupełnie mi się nie podobał, za to teraz nie wyobrażam sobie jazdy innym samochodem – mówi. Maciek stawia sprawę podobnie, na pytanie jaki ma samochód opowiada krótko: – Ja nie mam samochodu, ja mam Saaba – mówi. Dzięki wsparciu firm: Michelin, VOLSAAB Maciej Szufladowicz, P. W. Grippen Rafał Janecki i AUTOPOL SERVICE organizatorom zlotu udało się wypełnić weekendowy pobyt w Zatorze szeregiem oryginalnych imprez, pokazów i konkursów, w których można było wygrać wiele nagród, m.in. bon na opony MICHELIN o wartości 2 tys. zł. Ale królowały oczywiście pełne emocji rozmowy o ukochanych samochodach.

reklama

JESTEŚMY PROFESJONALNYM I DOŚWIADCZONYM ORGANIZATOREM SPOTKAŃ BIZNESOWYCH 9 sal konferencyjnych od 20 do 550m2 pełne wyposażenie multimedialne konferencje do 1000 osób

Kielce / ul. Sienkiewicza 78 / tel. +48 41 365 50 04 / e-mail: marketing@lysogory.com.pl / www.lysogory.com.pl

8

czerwiec 2011 nr 6 (12)


www.panoramasilesia.pl Bartłomiej Wnuk

69 900 zł trzeba zapłacić za kompletnie wyposażone Renault Fluence, które w wersji podstawowej można mieć już za 53 800 zł. To normalna cena za trzybryłowy kompakt, tyle, że Fluence celuje nieco wyżej...

w ruchu miejskim Fluence potrzebował ok. 10,5 l gazu. Klienci Renault mają do wyboru jeszcze jeden silnik benzynowy o pojemności 1,6 l oraz dwa Diesle – 1,5 dCi i 1,5 dCi FAP. Wybierając mocniejsze jednostki należy jednak pamiętać, że Fluence nie jest typem sportowca i jego, po francusku miękkie zawieszenie, nie pozwala na wiele.

takie, jak w Mégane, czyli bardzo dobre. Spośród elementów użytecznych, na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim przepastny schowek przed pasażerem. Dziwią za to inne „patenty”, na czele z tradycyjnym już w Renault pilotem sterowania systemem audio ukrytym pod kierownicą, czy przenośnym pilotem do obsługi nawigacji.

dziWNy śWiAT PilOTóW

Komfort dla mas Bartłomiej Wnuk

Jakby nie patrzeć, Fluence jest większy niż Laguna poprzedniej generacji, mimo że jego rodowód jest mniej szlachetny. Fluence, to w prostej linii następca Megane II w wersji sedan, której Renault postanowi-

ło nadać nowe imię dodające splendoru. Pomysł okazał się trafiony. Jak przyznają dilerzy, samochód sprzedaje się nieźle – dziś na zamówiony egzemplarz trzeba czekać nawet trzy miesiące. Ruch w interesie nakręca także polityka cenowa fir my. Za Fluence w wersji

podstawowej trzeba zapłacić 53 800 zł. Świetnie wyposażony Fluence Sport Way, to wydatek rzędu 70 000 zł.

flueNCe, GAzu! Właśnie takim modelem jeździliśmy po śląskich drogach. Samo-

chód napędzał dwulitrowy silnik benzynowy o mocy 140 KM, do którego diler zamontował instalację gazową. To jednostka, dzięki której jazda 1,3-tonowym autem nie była ani męcząca (od 0 do 100 km/h samochód przyspiesza w 9,9 s.), ani kosztowna – do przejechania 100 km

KONKuReNCJA Co ważne, nawet podczas agresywnej jazdy Fluence ze 140konnym silnikiem, w kabinie panuje względna cisza, która koresponduje ze spokojnym charakterem auta. Jego pasażerowie dysponują przyzwoitą ilością miejsca na tylnej kanapie. Przednie fotele także są wygodne, choć boczne trzymanie pozostawia wiele do życzenia. Widok, który rozpościera się przed ich pasażerami jest za to przyjemny dla oka – tworzywa i jakość wykonania okazują się

To jednak drobiazgi, dzięki którym Renault może spać spokojnie. Kawał komfortowego samochodu w tej cenie, stanowi groźną konkurencję dla Corolli, Linei, Focusa, Civica, Atru, Cruze'a, Jetty, Octavii i innych przedstawicieli wariantu „czworo drzwi plus bagażnik w kompaktowym rozmiarze”. Za użyczenie samochodu do testu dziękujemy katowickiemu salonowi Renault Pietrzak.

reklama

ŚRODULA Sp. z o. o. ul. Zuzanny 24 41-207 Sosnowiec tel. 32 / 294 08 31

czerwiec 2011 nr 6 (12)

9


MOTO Panorama

ż u j A d y r b y H A l d o K l y t niE A r o i n SE

Honda cR-Z – następca kultowego modelu cR-X nie jest mistrzem prostej. Mimo że to niezbyt szybka hybryda, podczas jazdy cR-Z nie zaznamy nudy. Jego środowiskiem naturalnym są wąskie i kręte drogi oraz zatłoczone miasta, w których, przy bardzo agresywnej jeździe, spala nie więcej niż 7,5 l/100 km. No i najważniejsze – wygląda wtedy i brzmi, jak rasowy sportowiec

124-KONNy TANdeM POd MASKą

KieROWCA Tu Rządzi

Opinie co do tego, co znalazło się pod maską Hondy CR-Z mogą być różne. Pracuje pod nią 124-konny tandem złożony z silnika benzynowego o pojemności 1,5-litra i silnika elektrycznego – IMA (Integrated Motor Assist), sprzężony z 6-stopniową manualną skrzynią biegów. Pozwala to kierowcy na pełne wykorzystanie momentu obrotowego dostępnego w szerokim zakresie prędkości obrotowych silnika, przy jednoczesnym utrzymaniu zużycia paliwa w cyklu mieszanym na poziomie zaledwie 5 litrów/100 km. Takie dane podaje producent i – jak sprawdziliśmy – nie kłamie. Honda spokojnie mogłaby się także pochwalić maksymalnym spa-

Przełączniki poszczególnych trybów przypominają te z kokpitów współczesnych autobusów. Tak jak w nich, kabina została zaprojektowana z myślą o kierowcy. Niestety, plastiki użyte do wykończenia wnętrza są twarde i gdzieniegdzie słychać delikatne trzaski, które jednakże nie stanowią żadnego problemu, gdy podczas jazdy korzystamy z bardzo przyzwoitego systemu audio. Od hałasów dobiegających z wnętrza, uwagę kierowcy odwracają także efektowne wskaźniki 3D, których podświetlenie jest uzależnione od jednego z trzech trybów jazdy i funkcji Eco Assist. Dodatkowe wskaźniki i wyświetlacze, pokazują z ko-

10

Komentuje Tomasz Wandzik,,kierowca testowy Panoramy Silesia Po uruchomieniu silnika i wrzuceniu pierwszego biegu nadal słyszymy jego ciche mruczenie. To dziwne, bo na klapie bagażnika widnieje napis HYBRID. Ale w tym modelu silnik elektryczny nie stanowi samodzielnego źródła napędu, a jedynie wspomaga swoją pracą tradycyjny silnik spalinowy. Po wybraniu jednego z trzech trybów pracy ECON, NORMAL lub SPORT - ruszamy. W trybie SPORT silnik ochoczo wchodzi na obroty, jednak prawdziwą radość z jazdy odczuwamy dopiero powyżej 3000 obr/min. W trybie ECON nie ma mowy o dynamicznej jeździe, wskaźnik na desce rozdzielczej podpowiada moment, w którym najlepiej zmienić bieg na wyższy lub niższy. Tryb ECON ma jednak swój niezaprzeczalny plus, nawet w jeździe miejskiej zużycie paliwa bez większego problemu utrzymamy na poziomie 5 l/100 km. To tyle na temat jednostki napędowej. Teraz wnętrze. Samochód rejestrowany jest na cztery osoby. Jeździć w nim jednak powinny maksymalnie dwie. Taka konfiguracja zapewnia dużą ilość miejsca na przednich siedzeniach oraz całkiem spory bagażnik. Świetnie trzymające, nisko położone siedzenia dodatkowo potęgują wrażenie jazdy samochodem sportowym. Nie wspominając o dość twardo zestrojonym zawieszeniu, które świetnie sprawdza się podczas dynamicznego pokonywania zakrętów.

lei m.in. dane z komputera pokładowego i informują o poziomie naładowania baterii.

, GO ROKu E T u c P I WL DWORNy A N , N E G Mu ONDy, TuNER H Tu A AWI ŚWI PRZEDST IKOWANą ZMODyF y Z O MOc R c ę D HON 200 KM! A 4 2 1 E NI

dROGA zABAWKA Podsumowując, Honda CR-Z, to pierwsza interesująca hybryda japońskiego producenta, która nie kojarzy się wyłącznie z podręcznikiem jazdy dla seniorów. Samochód stanowi atrakcyjną propozycję dla singli oraz tych, dla których będzie kolejnym autem w rodzinie. Ceny CR-Z zaczynają się od 85 tys., a kończą na 107 tys. zł. Obecnie, już od 67 tys. zł można jeszcze dostać ostatnie modele z 2010 roku.

Za użyczenie samochodu do testu dziękujemy salonowi Honda Autokopex z Katowic.

Tomasz Wandzik

Hybrydy nie muszą być nudne. Jako pierwsza udowodniła to Honda, oferując w 2010 roku model CR-Z. Tworzący go inżynierowie i projektanci mieli przed oczami CR-X-a z lat 80. ubiegłego wieku. Świadomie nawiązując do kultowego dziś auta, przenieśli do XXI wieku m.in. przeszklony i podzielony na dwa poziomy tył samochodu, w którym zabrakło drapieżnego wyprowadzenia wydechu. Do przodu pojazdu trudno się przyczepić. Szeroka, sportowa maska, jednoczęściowa osłona chłodnicy i reflektory ze światłami LED do jazdy dziennej zdecydowanie mogą się podobać.

laniem. Przy bardzo agresywnej jeździe w mieście – od świateł do świateł, spala nie więcej niż 7,5 l/100 km i niewiele więcej podczas jazdy po wąskich i krętych serpentynach. W celu zwiększenia przyjemności z prowadzenia pojazdu w codziennych warunkach, Honda CR-Z została wyposażona w unikalną funkcję dającą kierowcy możliwość wyboru jednego z trzech trybów jazdy (3-Mode Drive System). Każdy z nich zakłada inne ustawienia reakcji przepustnicy, układu kierowniczego, czasu zatrzymywania silnika spalinowego na postoju, klimatyzacji oraz poziomu wspomagania systemem IMA.

Bartłomiej Wnuk

200 KM

czerwiec 2011 nr 6 (12)


Reklama

czerwiec 2011 nr 6 (12)

11


Reklama

12

czerwiec 2011 nr 6 (12)


Panorama na Szlaku

industriadę czas zacząć

Ponad 350 godzin wydarzeń i atrakcji, 150 atrakcji do wyboru, 10 wystaw, 28 koncertów, jedna opera komiczna, cztery biegi plenerowe, koncert symultaniczny w trzech zabrzańskich szybach kopalnianych, dwie gry miejskie, dwa pokazy sztucznych ogni i 14 bezpłatnych autobusów – to czeka na nas już 11 czerwca, podczas drugiej Industriady

Cyklowi artykułów patronuje Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Monika Pacukiewiecz

Monika Pacukiewicz

Tegorocznemu świętu Szlaku Zabytków Techniki od początku towarzyszyło wiele problemów. Na początku nie wiadomo było, czy w ogóle się odbędzie, bo w budżecie województwa nie zarezerwowano na to pieniędzy. Gdy pieniądze się znalazły (tegoroczna Industriada będzie kosztować około 2,5 mln zł), kolejne zabytki szlaku informowały o swoich własnych problemach. Pisaliśmy o tym w zeszłym numerze, ale przypomnijmy: podziemia zabrzańskiej kopalni „Luiza” są zamknięte dla zwiedzających, Elektrociepłownia Szombierki, która przebojem dołączyła do szlaku w zeszłym roku, też jest zamknięta dla turystów, a Galeria Szyb Wilson negocjuje warunki pozostania w budynku dawnej kopalni Giesche. Jednak udało się: „Luiza” będzie w tym roku lansować modę na steampunk, a wieczorem zaprasza na koncert muzyki inspirowanej dźwiękami maszyny parowej. W Wilsonie będzie budowana kwietna mandala (aby udowodnić, że jednak Katowice miastem ogrodów są i basta). Tylko Szombierki pozostaną podczas Industriady zamknięte, ponieważ nowy właściciel, grupa Fortum, zdecydował się odnowić obiekt. Program Industriady można znaleźć w Internecie: industiada.pl. Jest tak bogaty, że trudno opisać wszystko. My napiszemy o naszych pomysłach na 11 czerwca.

PO hiTy dO ByTOMiA i ChORzOWA Koniecznie trzeba wybrać się do zajezdni Górnośląskiej Kolejki Wąskotorowej w Bytomiu Karbiu. Tu bowiem będzie można nauczyć się prowadzić lokomotywę i jeździć drezyną typu „moja twoja”. Ba, ci którzy opanują niuanse prowadzenia drezyny, będą mogli wziąć udział w wyścigu drezyn. A jeśli nawet to wyzwoli zbyt mało adrenaliny, będzie można podszkolić się w „alpinizmie industrialnym”. – Będą to zjazdy z wieży

piaskowej na lokomotywę – zapowiada Bartosz Uryga, szef stowarzyszenia opiekującego się bytomską wąskotorówką. I przypomina, że przez cały dzień, co godzinę, pociągi będą dowoziły turystów z głównej stacji wąskotorówki (Bytom, ul. Zabrzańska – przy dworcu PKP) do Karbia. Polecamy też wypad do Chorzowa. Tam przy ul. Kościuszki stoi odnowiona wieża wyciągowa szybu Prezydent. I przy niej zorganizowanych będzie mnóstwo atrakcji. Przede wszystkim koncert Fisz Emade Tworzywo. Będzie można też spojrzeć na Chorzów z góry z zaczepionego przy wieży balonu (będzie też strażacka zwyżka).

GuidO, że hey! Mnóstwo atrakcji przygotowano też w Zabrzu. Przede wszystkim warto się wybrać na nietypowe zwiedzanie kopalni „Guido” – pod ziemią nie będą świecić się lampy, a drogę oświetlimy sobie tylko ręcznymi latarkami. Na powierzchni natomiast trzeba zobaczyć koncert grupy Johnny Freelance Experience, który równocześnie odbędzie się aż w trzech miejscach (trzech szybach). To propozycja dla zwolenników jazzowego grania. Dla sympatyków ostrzejszej muzyki w „Guido” wystąpi Hey. W tym roku gości Industriady czeka spore komunikacyjne ułatwienie. – Zorganizowaliśmy bezpłatny transport między 18 obiektami szlaku na terenie 10 miast – mówi Maciej Grymowicz z Metropolii Silesia. Autobusy i minibusy, niektóre przystosowane także do obsługi osób niepełnosprawnych, będą kursowały na dwóch pętlach. Pierwsze autobusy wyjadą o godz. 10. Transport będziemy mieli zapewniony do pierwszej w nocy (imprezy zaplanowano do północy). Szczegóły w Internecie.

PROMOCJA W diSCOveRy Na zeszłorocznej Industriadzie bawiło się około 29 tys. ludzi.

Na zeszłorocznej industriadzie bawiło się około 29 tys. ludzi. W tym roku może być ich znacznie więcej, ponieważ samorząd województwa śląskiego do współpracy zaprosił discovery Channel W tym roku może być ich znacznie więcej, ponieważ samorząd województwa śląskiego do współpracy zaprosił Discovery Channel. Dlatego właśnie na kanałach Discovery są pokazywane spoty zapraszające na imprezy. Ponadto w Katowicach, Gliwicach, Częstochowie i Zabrzu, na obiektach Discovery zainstaluje Generatory Pozytywnej Energii – instalacje umożliwiające wytwarzanie energii – rowery. Zabawa pokaże, które z tych miast ma najwięcej energii. Zresztą do śląskiej tematyki Discovery chce wracać i później. W jednym z przewidzianych na jesień programów mamy dowiedzieć się, co wspólnego ze Śląskiem na Mike Tyson. – Pierwszy cios jaki oddał, oddał w obronie gołębia – zdradza Barbara Bilińska, dyrektor Discovery Chanel w Polsce. Jerzy Gorzelik, członek Zarządu Województwa Śląskiego, chce, by nasza Industriada stała się imprezą szeroko znaną. – Nie musimy mieć kompleksów, te obiekty, które możemy oglądać na szlaku, w niczym nie ustępują tym z Zagłębia Ruhry.

Biznes turystyczny na Szlaku Kamil Witor i Łukasz Juzwa od października ubiegłego roku oprowadzają turystów po Szlaku Zabytków Techniki. Ich firma jest najlepszym dowodem na to, że w przemysłowym Śląsku drzemie ogromny potencjał turystyczny Panorama Silesia: Kim są ludzie, których oprowadzacie po obiektach Szlaku zabytków Techniki? Kamil Witor i łukasz Juzwa: To przede wszystkim osoby korzystające z szerokiej bazy konferencyjno-hotelowej istniejącej na terenie Śląska. Zaczęliśmy od nawiązania współpracy z hotelami tworząc m.in. portal: www.silesiahotel.com, gdzie można on-line dokonywać rezerwacji hotelowych. Stąd w dużej mierze naszymi klientami są obcokrajowcy będący na Śląsku w celach biznesowych. Dlatego oprowadzamy po niemiecku, angielsku, hiszpańsku, a nawet japońsku, chińsku i w hindi. Nasi klienci, to także Polacy

spoza Śląska, którzy szukają turystycznej alternatywy dla najbardziej popularnych miast. Oczywiście, przygotowaliśmy również propozycję wycieczek skierowaną do szkół.

Które obiekty budzą największe zainteresowanie turystów? Spośród obiektów Szlaku Zabytków Techniki zdecydowanie Tyskie Browarium. Z racji niewielkiej odległości, często, na życzenie turystów, łączymy zwiedzanie browaru ze zwiedzaniem Muzeum Auschwitz-Birkenau. A jakie jest pańskie zdanie? Według mnie, numerem jeden jest ZKWK Guido – najprężniej działający

komercyjnie obiekt Szlaku. W Guido znajduje się też najniżej położona w Europie trasa turystyczna.

W którym obiekcie drzemie największy potencjał? Bez watpienia to Nikiszowiec ze swoją niepowtarzalna atmosferą, którą tworzą zarówno wybrukowane ulice, kościół Św. Anny i ogródki piwne, jak i czerwcowe Święto Krupnioka. Po prostu trzeba odwiedzić Nikiszowiec, żeby poczuć smak i zapach minionych czasów. Jednakże z ubolewaniem trzeba przyznać, że choć potencjał ogromny, to w bardzo niewielkim stopniu wykorzystany.

reklama

czerwiec 2011 nr 6 (12)

13


Reklama

14

czerwiec 2011 nr 6 (12)


spEcjalny dodatEk Edukacyjny

ama r o n Pa ronuje pat

Archiwum

Szukamy młodych ludzi z ambicjami i marzeniami O plebiscycie na najlepszego młodego sportowca Zagłębia rozmawiany z Patrycją Dolniak, prezes Fundacji „Sportowa Szansa” śledząc regulamin plebiscytu, można wysnuć wniosek, że drzwi do udziału w plebiscycie zostały szeroko otwarte przed całą rzeszą młodych sportowców. Kogo właściwie szukacie? Szukamy młodych ludzi z ambicjami i marzeniami, którzy wkroczyli na ścieżkę kariery sportowej i już zaczęli osiągać pierwsze sukcesy. Mamy nadzieję wyłowić te osoby, docenić ich sportowy wysiłek i pomóc im w dalszej karierze sportowej.

Patrycja (z lewej) i Barbara dolniak podczas inauguracji działań fundacji „Sportowa Szansa”

ruszył plebiscyt na najlepszego młodego sportowca zagłębia Inaugurując swoją działalność w kwietniu tego roku, Fundacja „Sportowa Szansa” im. Grzegorza Dolniaka zapowiedziała plebiscyt na najlepszego młodego sportowca regionu. Zgodnie z zapowiedziami, plebiscyt ruszył w ostatnim dniu maja i potrwa do końca sierpnia Tomasz Adamiec

Plebiscyt składa się z dwóch etapów. – Pierwszy, polega na zgłaszaniu kandydatur młodych spor towców w wieku do 21 lat, którzy w ostatnim czasie osiągnęli wybitne wyniki spor towe na arenie polskiej, europejskiej lub światowej – wyjaśnia Patrycja Dolniak, prezes Fundacji „Sportowa Szansa”. czerwiec 2011 nr 6 (12)

Etap zgłaszania kandydatur potrwa do 30 czerwca 2011 roku. Po jego zakończeniu kapituła plebiscytu przygotuje listę kan dy da tów, któ ra zo sta nie opublikowana na stronie inter netowej www.spor towa szan sa.pl wraz z in for ma cja mi o po szcze gól nych kan dy da tach. II etap polega na głosowaniu na poszczególnych kandydatów

i potrwa od 1 lipca do 31 sierpnia tego roku. W głosowaniu może wziąć udział każdy, kto zagłosuje bezpośrednio na stronie internetowej www.sportowaszansa.pl (możliwe jest głosowanie jeden raz dziennie z jednego adresu IP), wypełni i prześle do biura Fundacji im. Grzegorza Dolniaka kupon wycięty z „Dziennika Zachodniego” lub „Panoramy Silesia” (kupon oraz adres fundacji

zamieścimy w lipcowej „Panoramie” – red.) lub wyśle SMS zgodnie z instrukcją znajdującą się na stronie fundacji. – Głosy oddane poprzez stronę internetową, z kuponów i z SMS-ów sumują się. Zwycięzcami plebiscytu zostaną kandydaci, którzy uzyskają największą liczbę głosów. Nagrodzonych zostanie trzech sportowców, na których zostanie oddana największa

liczba głosów – mówi Barbara Dolniak, patron honorowy fundacji i dodaje, że nagrodami w plebiscycie jest wysokiej klasy sprzęt sportowy adekwatny do uprawianej przez zwycięzcę plebiscytu dyscypliny lub wyjazd szkoleniowy znacząco wpływający na rozwój sportowy. Ogłoszenie wyników plebiscytu nastąpi 5 września tego roku.

Szanse na wygraną mają tylko reprezentanci Polski? Gdyby chodziło tylko o takich ludzi, nie utworzyłybyśmy możliwości samodzielnego zgłaszania kandydatów, bo reprezentantów można wyłowić chociażby z publikacji prasowych. Zależy nam, aby na liście naszego Plebiscytu znaleźli się najlepsi reprezentanci poszczególnych klubów i różnych dyscyplin. Dlatego zachęcam do zgłaszania kandydatur poprzez wysłanie maili na adres: plebiscyt@sportowaszansa.pl Czy w przyszłości „Sportową Szansę” dostaną także młodzi sportowcy spoza zagłębia? Formuła Plebiscytu jest otwarta. Jedynym ograniczeniem jest zasięg oddziaływania naszych patronów medialnych, którzy funkcjonują przede wszystkim na terenie Zagłębia i Śląska. Informacje o Plebiscycie są rozpowszechniane przy ich pomocy. Jeśli nasza inicjatywa spotka się z dużym zainteresowaniem młodzieży, to z pewnością kolejne edycje plebiscytu na najlepszego sportowca będziemy chciały popularyzować także poza Zagłębiem i Śląskiem.

15


Panorama edukacji Archiwum Bogusławy Niewęgłowskiej

PR w samorządzie Przed nami ósma edycja konferencji „PR w samorządzie”, która odbędzie się w dniach 8 – 10 czerwca 2011 roku w Sosnowcu pod hasłem „Mieszkaniec – Media – Inwestor w relacjach z samorządem”. W konferencji wezmą udział przedstawiciele administracji rządowej wszystkich szczebli. Patronem medialnym imprezy jest „Panorama Silesia” Spotkanie w Sosnowcu jest kontynuacją wydarzenia organizowanego w latach poprzednich w Kraśniku. Jego celem jest zapoznanie uczestników z aktualną sytuacją w obszarze PR-u jednostek Samorządu Terytorialnego, a także wskazanie kierunków i skutecznych narzędzi promocyjnych tego sektora. W programie konferencji znajdą się m.in. panel dyskusyjny „Miasto wobec kryzysu – aktywne zarządzenia informacją publiczną”, prelekcja „Wojna z mediami na poziomie administracji samorządowej” oraz warsztaty „A budzik wyborczy już tyka... – strategia kreacji wizerunku samorządowca podczas kadencji”. – Konferencja „PR w samorządzie” to doskonała okazja do wymiany doświadczeń oraz przygotowanie do zbliżających się wydarzeń, jak polska Prezydencja w Radzie Unii Europejskiej czy zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej UEFA 2012, które stanowią szansę do wypromowania swojego miasta nie tylko w Polsce, ale też na arenie międzynarodowej – mówi Sebastian Chachołek, prezes Grupy PRC, współorganizatora wydarzenia. TAD

ama r o n Pa ronuje pat

– Manipulacja jest permanentnie obecna w życiu społecznym – twierdzi Bogusława Niewęgłowska

w Stronę lEpSzEj dEMoKrAcji

onem nym r t a p rytorycziadów me lu wyw rsytet cyk uniwe ny jest nomicz ach Eko atowic wk

O roli rzetelnej informacji i wiedzy w społeczeństwie obywatelskim rozmawiamy z Bogusławą Niewęgłowską, absolwentką uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, prezesem katowickiego Klubu Forum Obywatelskiego Rozwoju Bartłomiej Wnuk: Jakiej demokracji pragnie forum Obywatelskiego Rozwoju? Bogusława Niewęgłowska: Demokracja dobrze służy rozwojowi, gdy jest żywa, to znaczy cieszy się szerokim uczestnictwem obywateli, którzy podejmują swoje decyzje maksymalnie opierając się na rzetelnej wiedzy, pochodzącej z bogatego doświadczenia oraz wiarygodnych badań naukowych. Misją FOR jest przyczynienie się do rozwoju takiej właśnie demokracji.

demokracja, której uczestnicy nie są zaopatrzeni w wiedzę niezbędną

16

do podjęcia właściwej decyzji to farsa? Manipulacja jest permanentnie obecna w życiu społecznym. Jeśli jej przeciwwagą nie będą rzetelne informacje i wiedza przekazywane przez niezależne ośrodki, to faktycznie możemy mówić o uczestniczeniu w swego rodzaju farsie.

Trudno wejść z „rzetelną informacją” do tak zwanego mainstreamu... Chyba, że jego językiem. I tak właśnie robimy! Przykładami niech będą postawienie w Warszawie słynnego zegara, który odlicza dług publiczny czy debata prof. Leszka Balcerowi-

cza z ministrem finansów Jackiem Rostowskim na temat funduszy emerytalnych. Tak właśnie wygląda nasza działalność: staramy się zainteresować media ich językiem i odsyłamy odbiorców komunikatu po rzetelną wiedzę na naszą stronę internetową: www.for.org.pl.

O ogólnopolskich akcjach słyszeli chyba wszyscy. A w jaki sposób działają Państwo na śląsku? Naszym pierwszym działaniem było zachęcanie młodych ludzi do udziału w głosowaniu podczas wyborów do Europarlamentu. Drugie było podobne, z tym, że dotyczyło wyborów

samorządowych. W obu przypadkach zorganizowaliśmy konkurs, w którym młodzi ludzie mieli za zadanie wymyślić hasło zachęcające do udziału w głosowaniu. W obu przypadkach nagrodą była wycieczka do Brukseli. To o tyle cenna inicjatywa, że w grupie osób mających od 18 do 25 lat jest duży odsetek tych, którzy nie głosują, a warto o nich powalczyć, bo to mądrzy i wykształceni ludzie.

Może świadomie odrzucają taką możliwość? Jeśli młodzi odrzucają możliwość wzięcia udziału w wybo-

rach, to kto ma decydować o naszej przyszłości?

Fundacja FOR została założona w marcu 2007 r. przez prof. Leszka Balcerowicza, który jest jej wyłącznym fundatorem. Zasadniczym celem FOR jest zwiększenie obywatelskiego zaangażowania w polskim społeczeństwie na rzecz propozycji, które sprzyjają szybkiemu i stabilnemu rozwojowi kraju. Więcej informacji o Fundacji można znaleźć na stronie: www.for.org.pl. czerwiec 2011 nr 6 (12)


www.panoramasilesia.pl

Bytom znowu zatańczy!

Katowice na finiszu starań o ESK 2016 5-12 CZERWCA (Katowice) Discover Katowice, to projekt, podczas którego fotografowie i reporterzy radiowi przez 30 dni będą intensywnie próbowali ujarzmić „metropolitalną dżunglę miejską”, spojrzeć okiem odkrywcy na: miasto, ludzi, ulice i miejsca. Dotrzeć wszędzie tam, gdzie na gruncie wielopokoleniowej tradycji tworzy się nowa jakość. Z zebranych materiałów fotograficznych i dźwiękowych powstaną reportaże audio-wizualne (fotokasty), które zostaną zaprezentowane w formie wieczornych pokazów SlideNite w przestrzeni miejskiej Katowic (Śródmieście, os. Tysiąclecia, Szopienice) między 10 a 12 czerwca.

jest pokazanie polskiej publiczności filmów nieobecnych w regularnej dystrybucji kinowej. Ambasadorem MFF Ars Independent został reżyser Lech Majewski. W trakcie festiwalu odbędzie się retrospektywa Lecha Majewskiego, podczas której będzie można zobaczyć jego największe produkcje filmowe.

19 CZERWCA (Dom Muzyki i Tańca, Zabrze) Ayo podbiła serca Polaków utworem „Down On My Knees”, pochodzącym z debiutanckiego albumu „Joyful”. We wrześniu 2007 artystka odniosła kolejny sukces, wyprzedając całe tournée w Polsce. Ayo zagrała trzy niezwykłe i porywające koncerty. Na pierwszy z nich, w Poznaniu, bilety skończyły się już na miesiąc przed terminem! Teraz, po dwóch latach milczenia powraca z kolejnym doskonałym albumem „Gravity At Last”, z którego pochodzi kolejny przebój „Slow, Slow”.

my a z s a Zaprimprezy na

10-20 CZERWCA (Kinoteatr Rialto, Teatr Korez, Rynek, Klub Marchołt, Teatr Śląski, boisko Uniwersytetu Śląskiego, Katowice)

26 czerwca w Bytomiu rozpocznie się 18. Konferencja Tańca Współczesnego i Festiwal Sztuki Tanecznej. Do 9 lipca na festiwalowych scenach będzie można zobaczyć m.in. francuską Compagnie Humaine, Ferenca Feher z Węgier, Laura Peterson Choreography ze Stanów Zjednoczonych i rewelacyjną szwajcarską Compagnie Drift

Międzynarodowa Konferencja Tańca Współczesnego i Festiwal Sztuki Tanecznej jest dwutygodniową imprezą o charakterze artystycznym i edukacyjnym organizowaną przez Śląski Teatr Tańca. Wykłady, zajęcia, projekty twórcze i spektakle są organizowane oraz prezentowane na scenie Śląskiego Teatru Tańca w Bytomiu i w festiwalowych miastach partnerskich na terenie Polski, a także regionu. BW

Więcej informacji o imprezie na stronie: www.18konferencja.stt.art.pl

Festiwal Teatrów A Part jest międzynarodowym przeglądem najciekawszych zjawisk artystycznych z obszaru teatru autorskiego, niewerbalnego, eksperymentalnego, alternatywnego i innowacyjnego, odbywającym się w Katowicach i miastach ościennych. Tegoroczna edycja imprezy – po raz pierwszy pod nową nazwą – Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Performatywnych A Part rozpocznie się 10 czerwca.

14-19 CZERWCA (Kino Kosmos, Światowid, Kinoteatr Rialto, ul. Mariacka) Około stu unikalnych, często premierowych projekcji filmowych złoży się na Międzynarodowy Festiwal Filmowy Ars Independent – imprezę, która ma potencjał, aby stać się jedną z najważniejszych w regionie. Celem festiwalu

1-2 LIPCA (Dolomity Sportowa Dolina, Bytom) Bytomska Noc Świętojańska już po raz piąty będzie okazją do zapoznania się z arcydziełami opery w niezwykłych inscenizacjach. Impreza odbędzie się 1 i 2 lipca w Dolomitach Sportowej Dolinie, w otoczeniu przepięknego rezerwatu Segiet. Pierwszy dzień imprezy to wielka gala z okazji objęcia przez Polskę przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej i zakończenia prezydencji Węgier. Koncert z udziałem artystów polskich i węgierskich odbędzie się w wyśmienitej oprawie, niezwykłej scenerii i pięknych kostiumach. Usłyszymy melodie znane i lubiane. „Straszny dwór” w wykonaniu Opery Śląskiej w Bytomiu będzie prezentowany drugiego dnia na wielopoziomowej scenie.

Ars Independent OKOłO STU UNIKALNyCH, CZęSTO PREMIEROWyCH PROJEKCJI FILMOWyCH złoży się na Międzynarodowy Festiwal Filmowy Ars Independent – imprezę, która ma potencjał, aby stać się jedną z najważniejszych w regionie Celem festiwalu jest pokazanie polskiej publiczności filmów nieobecnych w regularnej dystrybucji kinowej. Impreza potrwa pięć dni, od 14 do 19 czerwca. Projekcje zaplanowano w Kinie Kosmos (Centrum Sztuki Filmowej), Kinie Światowid oraz Kinoteatrze Rialto. Dodatkowo, otwarte – plenerowe projekcje odbędą się na ul. Mariackiej. Ambasadorem MFF Ars Independent został reżyser Lech Majewski. W trakcie festiwalu odbędzie się retrospektywa Lecha Majewskiego, podczas której będzie można zobaczyć jego największe produkcje filmowe. BW

reklama

czerwiec maj 2011 2011 nr 5 (11) nr 6 (12)

17


Reklama

reklama

18

czerwiec 2011 nr 6 (12)


P. S.

Adam gotuje Restauracja „Pod Wieżami” ul. Mickiewicza 29, 40-085 Katowice, telefon: 32 207 21 92

Sałatka „Świt w Barcelonie” SKłADNIKI: ryż 300 g, marynowane krewetki 300 g, rzodkiewka 100 g, czerwona cebula 100 g, jogurt naturalny 50 g, szczypior, koper, sól, pieprz, łyżka majonezu Wszystkie składniki wymieszać, dodać sos sporządzony z jogurtu, majonezu i przypraw.

Sałatka Toskańska

Sałatki na upalne dni

SKłADNIKI: pomidorki koktajlowe 200 g, zielony ogórek 200 g, czerwona cebula 100 g, rucola 100 g, mozarella kulki 50 g, oliwa z oliwek, świeże zioła, sól, pieprz, ocet winny, grzanki z pieczywa tostowego Pokrojone w grubą kostkę warzywa wymieszać z rucolą, mozarellą, następnie wymieszać z sosem sporządzonym z oliwy, świeżych ziół, octu i przypraw. Posypać grzankami.

Słoneczna wiosna, perspektywa długo wyczekiwanego urlopu, poza pozytywnym wpływem na samopoczucie, mobilizuje każdego z nas do zrzucenia kilku zbędnych kilogramów i chęci poprawy wyglądu oraz kondycji – co też z pewnością będzie miało wpływ na codzienne menu Dzięki sezonowym warzywom, takim jak gruntowa sałata, szparagi, rzodkiewki, świeża cebulka i ogórki oraz pojawiającym się długo wyczekiwanym owocom, można zacząć pracę nad sobą w bardzo przyjemny sposób. Zatem, w tym miesiącu proponuję uruchomić

wodze wyobraźni i tworzyć sałatki, które są połączeniem niezbędnych dla organizmu białek i warzyw. Są zdrowe, bardzo smaczne i lekkie – idealne na upalne dni. Jeżeli jesteśmy bardzo głodni – możemy do każdej sałatki dodać, według

Sałatka z Langwedocji SKłADNIKI: zielona sałata 200 g, rucola 100 g, pomidory 250 g, świeża cukinia 250 g, czerwona cebula 100 g, jaja przepiórcze 10 szt., filety anchois 1 puszka, świeża papryka 200 g, oliwa z oliwek, ocet winny, sól, pieprz, czosnek, świeże zioła Wymienione składniki wymieszać, polać sosem sporządzonym z oliwy, octu i przypraw, dodać anchois.

uznania – świeżą bagietkę, chrupiącą grzankę czy kromkę chleba razowego. Oczywiście, przy sałatkowych kolacjach polecam lampkę wina. Zatem do zabawy i powodzenia w wytrwałości w dążeniu do zdobycia upragnionej sylwetki!

WARZYMY.PL, czyli

nie dajmy skisnąć kuchni śląskiej!

od nudelkuli po kreple

W maju wystartował nowy portal kulinarny promujący kuchnię śląska – Warzymy.pl. Partnerem przedsięwzięcia jest katowickie biuro ESK 2016 Katowice, bo kuchnia to ważny element naszej kultury Główna część portalu przypomina blog i jest zapisem doświadczeń amatorów sztuki kulinarnej, które – według zapewnień wydawcy portalu – zwieńczy z czasem publikacja książkowa pt. „Jeszcze nowsza kuchnia śląska”. Tytuł wydawnictwa nawiązuje do „Nowej kuchni śląskiej” wydanej w 1986 roku przez Instytut Śląski w Opolu, którą polecamy jako bazę do kulinarnych podróży po mapie Śląska – mówi Bartłomiej Wnuk, pomysłodawca portalu. – Szybkość, z jaką wydamy publikację, zależy od zainteresowania portalem tych, którym bliskie jest gotowanie według regionalnych receptur – dodaje. czerwiec 2011 nr 6 (12)

Portal wspiera starania Katowic o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 r.

Wielkie żarcie z WaRzymy.PL i kilOFFem W piątek, 10 czerwca zapraszamy na ul. Mariacką w Katowicach. O godz. 18 w szranki staną na niej szefowie najznakomitszych śląskich restauracji, którzy zmierzą się w konkurencji... kulania klusek śląskich na czas! Po zawodach, zapraszamy na ucztę z kluskami śląskimi w roli głównej. Impreza będzie uroczystą inauguracją działalności portalu warzymy.pl, a jednocześnie zapowiedzią tegorocznej edycji Konkursu Filmów Amatorskich kilOFF

Swoje przepisy, fotografie, a także zdjęcia potraw można nadsyłać na adres: warzymy@warzymy.pl – Mile widziane są tradycyjne przepisy i porady, ale także wariacje na temat kuchni śląskiej. Zapraszamy do współpracy zarówno amatorów gotowania, jak i szefów kuchni, ale przede wszystkim młodzież – mówi Mirek Rusecki, rzecznik prasowy katowickiego biura ESK 2016.

Warząc, wspieramy starania Katowic o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku, bo przecież kuchnia to bardzo ważny element kultury – dodaje Bartłomiej Wnuk i wyjaśnia, skąd wziął się pomysł stworzenia portalu. – Zainspirowała mnie postać Julie Powell – amerykańskiej pisarki, która w 2002 roku rozpoczęła „Julie/Julia Project” – przedsięwzięcie, które polegało na opisywaniu na blogu jej

doświadczeń i przeżyć dotyczących przygotowania wszystkich przepisów z książki Julii Child pt. „Mastering the Art of French Cooking”. Blog szybko osiągnął popularność. W 2005 roku została wydana książka pt. „Julie and Julia: 365 Days, 524 Recipes, 1 Tiny Apartment Kitchen” (w Polsce „Julie i Julia. Rok niebezpiecznego gotowania”, Świat Książki, 2009).

Anna Wandzik (33 l.), bytomianka przygotowała dla Warzymy.pl pierwszy tradycyjny, śląski obiad. Na pierwszy ogień poszły oczywiście kluski śląskie, rolada i modra kapusta. – Kluski przygotowałam korzystając z przepisu mojej mamy, a roladę według receptury teściowej. Generalnie, bardzo rzadko gotuję potrawy z kuchni śląskiej, więc sobotnio-niedzielne zderzenie z kluskami śląskimi, roladą i modrą kapustą było bardzo czasochłonne. Najwięcej pracy było z zawijaniem sporych kawałków wołowiny, która i tak się skurczyła – mówi Anna Wandzik. Przepis na kluski śląskie mamy i roladę teściowej do przeczytania na portalu: www.warzymy.pl.

19


Reklama

LATO PEŁNE INSPIRAcJI od 27 maja do 26 czerwca

DECATHLON SOSNOWIEC 41-219 Sosnowiec, ul. Sokolska 35 (obok Auchan) czerwiec 2011 nr 6 (12)

20


Panorama Silesia nr6_2011