Page 27

wywiad

przedsiębiorstwa z Lubeki powstałego w latach 20. Jaka jest specjalność Państwa zakładu, a także zakładu w Niemczech?  Jakub Żołnowski: Historia zakładu i  w  ogóle marki Hammer na r ynku niemieckim związana jest z rokiem 1919, kiedy to powstał zakład w  Lubece. Pod koniec lat 60. zmienił się jednak właściciel, który do dziś stoi na czele rodzinnego biznesu. Specjalizujemy się w produkcji opakowań z  tektury litej dla branży spożywczej. Nasz dział technologiczny na bieżąco wprowadza wszelkie innowacje dostępne na rynku w aspekcie uszlachetnień. Oba zakłady, w Poznaniu i w Lubece, są ze sobą w stu procentach kompatybilne pod względem wyposażenia parku maszynowego i  zakresu działalności, dzięki czemu stanowią dla siebie nawzajem plan awaryjny. W  przypadku jakichkolwiek problemów wpł y wających na produkcję możemy w bardzo krótkim czasie przenieść ją z  jednego zakładu do drugiego, gwarantując jednocześnie taką samą jakość i terminowość dostaw.

styce i jakości. Jesteśmy już po pierwszych wdrożeniach, zamówienia spływają, mamy zadowolonych klientów i z pewnością będziemy rozwijać tę gałąź naszej produkcji. Zapowiada się ona obiecująco i pozwoli na rozszerzenie naszej oferty. Ten rynek jest na tyle ciekawy, że chcemy w niego inwestować.  Monika Mikołajczak: Wróćmy jeszcze do słodyczy. Skoro ten rynek stwarza możliwości rozwoju, to czego wymaga od producenta opakowań?  Tomasz Sypniewski: Branża stricte słodyczowa jest bardzo dużym wyzwa-

stania z maszyny w Lubece przeznaczonej do tego typu prac. Po zadrukowaniu rotograwiurą następne kolory można nanosić metodą offsetową i dzięki temu dalej przerabiać te opakowana już na naszych maszynach, w Poznaniu.  Tomasz Sypniewski: Jeśli chodzi o trendy konsumenckie, to obserwujemy, że rynek jest coraz bardziej wymagający i coraz więcej naszych klientów poszukuje wartości dodanej, która może wynikać z opakowania. Przede wszystkim ma ono ładnie wyglądać, co można uzyskać dzięki lakierom oraz różnego rodzaju kombinacjom w uszlachetnianiu, tłoczeniom, złoce-

 Monika Mikołajczak: Po raz pierwszy będziecie Państwo obecni na targach ProSweets w niemieckiej Kolonii. Jaką ofertę zaprezentujecie?  Tomasz Sypniewski: Będziemy wystawiać się razem z niemieckim zakładem z  Lubeki, prezentując cały wachlarz naszych możliwości. Produkujemy opakowania dla branży typowo słodyczowej – począwszy od czekolady po ciastka i praliny, gdzie mamy naprawdę duże pole do popisu w zakresie druku. W tej chwili ten sektor przemysłu rozwija się bardzo dynamicznie i obecnie nie wystarczy już tylko posiadanie 6-kolorowej maszyny, jak było jeszcze kilka lat temu. Biznes czekoladowy wytwarza towary z wyższej półki, zwłaszcza praliny, wymagające bardzo wysokiej jakości opakowań i  wielu zastosowanych na nich uszlachetnień. To rynek, który prężnie się rozwija.  Jakub Żołnowski: Może powiemy o  naszej nowości, którą zaprezentujemy w Kolonii?  Tomasz Sypniewski: Pewnie! Na targach chcemy pokazać nowy produkt, który powstał tak naprawdę za namową naszych klientów, żeby móc obsługiwać ich bardziej kompleksowo i robić coś więcej niż „tylko” opakowania. Uruchomiliśmy bowiem nowy dział i  rozpoczęliśmy produkcję displayów oraz opakowań kaszerowanych. Ta oferta skierowana jest do klienta, który potrzebuje kompleksowego zaopatrzenia dla zrealizowania pomysłu na stworzenie linii produktów oraz przeprowadzenie jednolitej kampanii reklamowej – wszystko ma być w tym samym miejscu, w tej samej kolory-

12/12 Packaging Polska

Opakowanie wyprodukowane w technologii rotograwiury, z późniejszym hot stampingiem. Rotograwiura daje możliwość zadrukowania farbą zawierającą dużo większe cząsteczki metaliczne, przez co efekt jest bardziej widoczny niż drukowanie metalicznymi farbami offestowymi.

niem. Na rodzimym rynku takiego szału jeszcze nie widać, a mamy porównanie z  rynkiem niemieckim i  opakowaniami, które powstają w naszym niemieckim zakładzie. Opakowania z Lubeki na różnego rodzaju marcepany, praliny czekoladowe to czasem naprawdę niezwykłe projekty.  Monika Mikołajczak: Jakie trendy technologiczne i konsumenckie obserwują Panowie na rynku i jak firma dostosowuje się do nich?  Jakub Żołnowski: Myślę, że trendem technologicznym jest wykorzystanie rotograwiury w  zadruku opakowań premium dla przemysłu spożywczego. W Lubece stosowana jest ona głównie w sektorze tytoniowym i  właśnie słodyczowym, podczas gdy na rynku polskim jest to raczej nowość. Obecnie mamy możliwość korzy-

niom, etc. I choć klienci zwracają coraz większą uwagę na cenę, to rosnące wolumeny pozwalają znacznie obniżyć koszty wszelkiego rodzaju uszlachetnień stosowanych na opakowaniach.  Monika Mikołajczak: A co z trendem eko i opakowaniami z surowej tektury, bez zdobień?  Tomasz Sypniewski: Niezadrukowana tektura nie sprzedaje produktu. Trzeba pamiętać, że opakowanie jest ostatnim elementem w  kanale dystr ybucji i pierwszym w kontakcie klienta z produktem. Nie zauważamy, żeby klienci chcieli to zmienić, wręcz przeciwnie. Są firmy, które do tej pory oszczędzały na opakowaniach, chcąc produkować je jak najtaniej, a w tej chwili wprowadzają nowe projekty, aby ich opakowania miały lepszą jakość

27

Packaging 12/12  

Packaging Polska

Advertisement