Page 1


/

Życie przecieka ci przez palce? Czujesz, że mógłbyś zrobić bardzo wiele, ale zupełnie nie umiesz się za to zabrać? Głupio ci wyjść do kina, bo przecież masz tyle zaległości, ale nawet gdy zostajesz w domu – nic nie posuwa się do przodu? Uwierz mi, nie jesteś sam.

A skoro – jak wiadomo – lepiej

snego doświadczenia. Sam

wadziłem i to ja mam w ręku

cierpi się w grupie… Nie, to

nie umiem się wyrwać z zale-

wszelkie narzędzia, żeby z te-

przecież marna pociecha, gdy

głości, które sobie w życiu

go wyjść? Zacisnąć zęby, po-

się zważy, że taka dezorgani-

zgromadziłem i nie jestem

święcić tydzień, by przebić się

zacja to właściwie dobrowol-

w stanie zmniejszyć tej kupki

przez tę całą górę przetermi-

na rezygnacja i z jakiegokol-

wstydu – bo nawet, gdy

nowanych zobowiązań. Za-

wiek zawodowego osiągnię-

z czymś już się wreszcie upo-

cząć pracować i odpoczywać

ram, zaraz muszę dołożyć tam

naprawdę, nie mieszać już

rywki, i z życia rodzinnego,

coś innego. Karmię się mitem

wszystkiego w jedną, mdłą,

i w ogóle – niemal ze wszyst-

Dnia, Kiedy Wszystko Będzie

obrzydliwą zupę. Nie odkła-

kiego. Piszę „właściwie do-

Załatwione,

dzień,

dać już niczego nie tylko na

browolna”, ale nie chodzi mi

w którego nadejście coraz

jutro, ale nawet na „za godzi-

o wskazywanie winnych…

bardziej wątpię. A właśnie na

nę”. Nie odkładać życia na

ten moment wyznaczyłem po-

później. Nie ma przecież żad-

czątek Lepszego Życia.

nej gwarancji, że będzie jakie-

Choć może jednak warto to

ale

to

zrobić? Nie myśl, że czuję się

kolwiek „później”.

lepszy – przeciwnie, opowia-

Może warto powiedzieć sobie

dam o tym wszystkim z wła-

wprost: to ja do tego dopro-

Marek


/

Outro – wychodzimy poza schemat

Szefowie działów:

ISSN: 2299-5242

Ilona Sieradzka (korekta), Patryk Skoczylas

Ogólnopolski miesięcznik młodzieżowy

(graficy), Martyna Kłos (promocja)

Wydawca: Fundacja Nowe Media www.outro.pl

Webmaster: Maciej Perkowski

mail: redakcja(@)outro.pl,

Promocja: Anna Jastrzębska, Martyna Kłos,

rekrutacja(@)outro.pl

Kamil Durajczyk, Karolina Wojtal, Krzysztof Andrulonis

Redaktor naczelny: Marek Suska Zastępcy redaktora naczelnego:

Korekta: Janusz Pyrkosz, Paulina Kos,

Krzysztof Andrulonis, Zuzanna Jeglorz,

Elżbieta Kotaś, Kinga Król-Kamoji, Ilona

Karolina Wojtal

Sieradzka

Sekretarz redakcji: Paulina Małota Grafiki: Magdalena Kosewska, Patryk SkoSkład wydania: Martyna Kłos

czylas, Paulina Wyroślak

Fotoedycja: Ewa Jerzyło Projekt okładki: Patryk Skoczylas

Zdjęcie na okładce: bobistraveling (CC BY 2.0)


/

Jak to jest, że niektórzy z nas właściwie od zawsze wiedzą, co chcą robić w życiu i konsekwentnie do tego dążą, a inni wciąż szukają czegoś, co mogłoby wciągnąć ich na dłużej? Wśród postanowień noworocznych, statystyczna większość dotyczy właśnie zmiany swojego życia i odnalezienia pasji.

Ale jak to zrobić?

(Od)kopany talent

Kilka osób zgodziło się podzielić swoimi zain-

Osiemnastoletnia Ola to piłkarka Stomilu

teresowaniami, z pozoru zwykłymi, ale nie

Olsztyn, uczennica drugiej klasy liceum

każdy zdecydowałby się na przykład na mor-

o profilu biologiczno-chemicznym. Gdy tylko

derczy nocny bieg tylko po to, aby móc speł-

zaczyna mówić o swoim hobby, widać, że to

nić marzenie. Ci wyjątkowi ludzie opowie-

dla niej nie tylko „bieganie po boisku”, ale

dzieli między innymi o tym, jak każde z nich

prawdziwy sens życia. Z błyskiem w oku

odnalazło w życiu coś, co daje im spełnienie,

i wielką przyjemnością opowiedziała, jak to

możliwość realizacji, a przede wszystkim

się zaczęło.

przynosi wiele radości. Przy okazji rozmowy przekonałam się, że prawdziwa pasja to nie

Ola od zawsze była aktywna, lubiła sport,

tylko sposób na zabicie czasu, ale coś znacz-

a szczególnie piłkę nożną. Kiedy w jej miej-

nie głębszego, ważniejszego.

scowości wybudowano orlik, przychodziła


/

z koleżankami, aby poodbijać sobie piłkę i przy okazji popatrzeć na trening drużyny chłopców. Pojawiały się tam niemalże codziennie, ale zawsze trzymały się z boku. Stały za ogrodzeniem, bo nie miały wystarczają-

co dużo odwagi, aby wejść na boisko. Pewnego dnia trener je zauważył, zaprosił na boisko i tak zaczęła się cała przygoda. Po kilku treningach z chłopakami dziewczyny stworzyły własną drużynę. Od teraz mogły bez przeszkód robić to, co lubiły. Chociaż sprawiało im to wiele radości, wymagało wielu wyrze-

czeń. Ola dodatkowo śpiewa i gra na gitarze, co nie zeszło na dalszy plan nawet wtedy, gdy rozpoczęła się przygoda z piłką. Zdarzało się, że

Stomilu, gdzie trenuje do dzisiaj. Jeszcze

zaraz po lekcjach biegła z gitarą na plecach

w gimnazjum, kilka razy w tygodniu, dojeż-

i piłką pod pachą na zajęcia ze śpiewu, a po-

dżała kilkadziesiąt kilometrów na treningi.

tem na trening. Niejednokrotnie brakowało

Upór i determinacja opłaciły się, ponieważ

jej czasu na wiele rzeczy, także na odpoczy-

teraz Ola robi to, co kocha i jest w tym na-

nek, ale to nie było istotne. Niestety dość

prawdę dobra, mimo że z pewnością nie bra-

szybko okazało się, że część dziewcząt nie od-

kowało jej chwil zwątpienia, kiedy w jednym

nalazła się w piłce nożnej i drużyna się rozpa-

czasie miała zbyt dużo zajęć. W przyszłości

dła. To jednak Oli nie zniechęciło. Wraz z ko-

chciałaby studiować medycynę sportową, co

leżanką postanowiły zapisać się do klubu

pozwoliłoby jej na połączenie pasji i przyszłej

i nadal trenować. Tak trafiła do olsztyńskiego

pracy zawodowej.


/

Walcz o swoje

w drugiej klasie technikum chemicznego.

Kolejną osobą jest Bartek, tegoroczny matu-

Bartek nie odnalazł się na wybranym kierun-

rzysta, który ma wiele planów na przyszłość

ku – jego zdaniem analiza chemiczna raczej

dość ściśle związanych z jego pasją, czyli woj-

na nic się w życiu nie przyda. Mimo tego zde-

skiem. Jak sam mówi, nie pamięta, kiedy do-

cydował się ukończyć tę szkołę, a swoją pasją

kładnie zaczęło się jego zainteresowanie mili-

zajmuje się po lekcjach i w czasie wolnym.

tariami, ale od dziecka lubił bawić się żołnierzykami, pistoletami i innymi „typowo męski-

Pierwszą kluczową decyzją Bartka, podjętą

mi” zabawkami. Wraz z wiekiem rosło też jego

po osiemnastych urodzinach, było wstąpienie

zamiłowanie do wojska, ale na poważnie za-

do jednostki strzeleckiej. Wtedy skończyły się

czął o nim myśleć stosunkowo niedawno, bo

żarty, a zaczęła (dosłownie) walka o spełnie-


/

nie marzeń. Weryfikacja do jednostki rozpo-

i nie porzuciłby tego za nic w świecie. Bartek

czynała się o 23:45 w piątek i trwała do 15:00

uważa jednak, że nie każdy byłby w stanie od-

w niedzielę. Grupa chętnych wyruszyła na

naleźć się w wojsku. Przede wszystkim trzeba

morderczą wyprawę, która wyłonić miała naj-

umieć myśleć kategoriami „najpierw dobro

silniejszych, zdolnych wytrwać do końca za-

innych, dopiero potem ja”, dlatego też Bartek

dania. Bartek wspomina to jako niewyobra-

stara się czynnie uczestniczyć we wszelkich

żalny wysiłek, zarówno fizyczny, jak i psy-

możliwych akcjach i wolontariatach.

chiczny. Po kilkugodzinnym maratonie, wykończeni niemalże do granic możliwości re-

Wyśpiewać marzenia

kruci mieli za zadanie – przy okazji wspinacz-

Asia to bardzo otwarta i miła siedemnastolat-

ki – nauczyć się na pamięć wiersza. Wtedy

ka, uczennica klasy o profilu humanistycznym

Bartek uświadomił sobie, że wszystko jest

w olsztyńskim liceum. Jest prawdziwym czło-

w głowie i pomimo ulewy i kompletnego bra-

wiekiem-orkiestrą, ponieważ trochę gra na

ku sił, nadal będzie w stanie robić, co musi,

gitarze, śpiewa, recytuje, chodzi na zajęcia do

jeżeli tylko odpowiednio się zmotywuje. To

grupy teatralnej, a do tego ma świetne oceny

była ogromna lekcja pokory, samozaparcia

i jest pasjonatką języka niemieckiego. Pocho-

i świetna okazja do sprawdzenia samego sie-

dzi z małej miejscowości oddalonej od Olszty-

bie. Cała próba zakończyła się pomyślnie

na o kilkadziesiąt kilometrów. Na co dzień

i Bartkowi, wraz z kilkoma innymi osobami

mieszka w bursie, gdzie również bardzo ak-

(z kilkunastu na początku) udało się pomyśl-

tywnie się udziela. Już na samym początku

nie ukończyć weryfikację.

dała się poznać jako niewinnie wyglądająca blondyneczka z głosem jak dzwon. Talent tak

Mimo że ludzie różnie mówią, Bartek nadal

naprawdę odkrył w niej ksiądz podczas przy-

wierzy, że wszystko to, co teraz robi, pomoże

gotowań do Pierwszej Komunii. Jej „debiu-

mu w przyszłości dostać się na wymarzone

tem” było zaśpiewanie psalmu, który tak się

studia, oczywiście o charakterze wojskowym.

spodobał, że Asia została już na stałe „dziew-

Jego pasja sprawia mu ogromną przyjemność

czyną od psalmów”.


/


/

Potem przyszedł czas na zajęcia w szkole i po-

kurencja jest duża i trudno wybić się młodym

za nią, pierwszy zespół i konkursy, podczas

talentom. Dlatego znalazła na siebie inny po-

których niejednokrotnie została doceniona,

mysł. Od gimnazjum przejawiała zdolności do

ale zdarzały się również porażki. Widząc, że

języka niemieckiego – właśnie z nim chce

jej praca nie idzie na marne, nadal ćwiczyła

związać swoje plany na przyszłość i zamierza

i występowała, gdzie tylko się dało. Po prze-

studiować germanistykę. Trzeba też dodać, że

prowadzce do Olsztyna nie porzuciła swoich

mimo szerokich zainteresowań, zawsze znaj-

zainteresowań, a nawet rozwinęła skrzydła

duje czas na pomoc innym, między inny-

razem z bursowym zespołem, z którym udało

mi wolontariat.

się jej podbić wiele festiwali. Poza muzyką duże znaczenie ma dla niej te-

Wielu ludzi wokół nas ma swoje wyjątkowe

atr. Na scenie może poczuć się spełniona

zainteresowania, o których nie mówią i tylko

i szczęśliwa. Zarówno recytując wiersze, jak

nieliczni o nich wiedzą. Nie bądźmy samolub-

i tworząc solowe miniprzedstawienia. Poma-

ni i dajmy innym możliwość brania z nas wzo-

gają jej w tym specjalne zajęcia w Teatrze im.

ru. Dzielmy się wszystkim tym, co możemy

Stefana Jaracza. Mimo że zajęcia odbywają

przekazać innym. Nie ukrywajmy się, bądźmy

się w weekendy, co niejednokrotnie wiąże się

otwarci, a przy okazji ciągle szukajmy nasze-

z koniecznością pozostania w bursie, miłość

go powołania. Być może coś nowego wciągnie

do teatru wynagradza wszystko. Pochwały od

nas do tego stopnia, iż naszą przyszłość zwią-

wielu znaczących osób po usłyszeniu jej in-

żemy właśnie z kręgiem naszych zaintereso-

terpretacji wiersza Lokomotywa, przedsta-

wań. A wiadomo, że praca, która jest naszą

wionego po niemiecku, zmotywowały ją jesz-

pasją, nigdy nie będzie dla nas męcząca.

cze bardziej do pracy.

Mimo sukcesów Asia twardo stąpa po ziemi i jest świadoma, że w obecnych czasach kon-

Ewelina Sobota


/

Masz tyle na głowie i boisz się, że z niczym się nie wyrobisz? Ciągle wydaje ci się, że o czymś zapomniałeś? Zostawiasz wszystko na ostatnią chwilę? I do tego nigdy nie masz chwili dla siebie? Jeżeli na te pytania odpowiedziałeś twierdząco, być może masz problem z odpowiednią organizacją czasu…


/

Weź kartkę papieru i długopis

szybko obiegł cały świat i w końcu trafił do

Nie martw się – z pewnością nie jesteś jedyną

Polski. Nie jest to nic innego jak tworzenie

osobą na świecie, która ma kłopot z właści-

swojego własnego kalendarza. Pewnie więk-

wym planowaniem czasu. Często, gdy otrzy-

szość z was pomyśli teraz, że taka metoda nie

mujemy jakąś informację, wydaje nam się, że

ma sensu – przecież na rynku jest tyle fajnych

po prostu ją zapamiętamy. Niestety, nasza

kalendarzy w dość przystępnych cenach. Pro-

pamięć może okazać się zawodna, a my stra-

blem jednak w tym, że choć zdarzają się wy-

cimy cenny czas, który moglibyśmy przezna-

jątki, to bardzo trudno znaleźć nam planner

czyć na rzeczy naprawdę nas interesujące.

idealny pod każdym względem. Stąd też wła-

Warto poświęcić chociażby dwa kwadranse

śnie pomysł tworzenia go samemu od deski

w tygodniu, by pomyśleć nad tym, co mamy

do deski. Oprócz standardowego planowania,

do zrobienia w nadchodzącym tygodniu. Przy-

ma on swoje inne zastosowania. Właściciele

da

się do tego kalendarz, planner, notes,

prowadzą w nim listy książek, filmów, seriali,

a w ostateczności nawet zwykła kartka papie-

plan nawyków, sprzątania, nauki, podsumo-

ru. Rozpisanie wszystkich zadań dzień po

wania roku, miesiąca, tygodnia, pamiętnik

dniu, pozwoli pogrupować cele na te mniej

i co sobie jeszcze wymarzą! To wszystko skła-

i bardziej ważne pod kątem realizacji. Istotne

da się na wspaniałą, a przede wszystkim ela-

jest, by zapisać je trwale, w jednym miejscu,

styczną i odpowiadającą na potrzeby użyt-

w przejrzystym i dogodnym dla ciebie ukła-

kownika metodę. Do tej zabawy potrzebny

dzie (np. tabelki lub listy). Przylepianie wokół

jest jedynie pusty zeszyt. Użytkownicy sami

siebie żółtych karteczek wprowadzi jedynie

decydują, jak go zapełnią – w sposób minima-

jeszcze więcej chaosu do życia.

listyczny (jak to zazwyczaj bywa w przypadku panów) czy też dając się ponieść wyobraźni.

Niedawno popularna stała się technika plano-

Tworzą w nim tabelki, w których planują swój

wania zwana Bullet Journal. Jak mówi jej mi-

miesiąc, listy, w których rozpisują plany

łośniczka, nastoletnia Julia, to coraz bardziej

dnia… Całość okraszają naklejkami, tasiem-

rozpowszechniający się system organizacji

kami, rysunkami i ozdobami, by planowanie

czasu. Wymyślony przez Rydera Carrolla,

sprawiało im jedynie przyjemność. Widok ta-


/

kiego kolorowego i niecodziennego kalenda-

łać chaotycznie, ani w pracy, ani w życiu.

rza cieszy oko – gdy do niego zaglądamy, czu-

Brak gotowych produktów dostępnych na

jemy się zmotywowani do wykonania wszyst-

sklepowych półkach, odpowiadających mi

kich zadań.

w 100%, zmotywował mnie do zaprojektowania własnego rozwiązania. Tak właśnie po-

Jeżeli jednak nie chcesz bawić się we własno-

wstały darmowe arkusze do samodzielnego

ręczne tworzenie narzędzi do organizacji, na

wydruku, które w kilku wersjach opublikowa-

rynku z pewnością znajdziesz coś dla siebie.

łam na blogu, by później poprzez rosnące za-

Alina Szklarska, autorka bloga designyourli-

potrzebowanie na mój projekt przekształcić

fe.pl, zdecydowała się na zaprojektowanie

go w fizyczny, drukowany produkt dostępny

i sprzedawanie własnego organizera: – Temat

do kupienia w moim sklepie. Jak widać, wy-

organizacji czasu i planowania jest mi bliski

mówka, że brak ci narzędzi do prawidłowego

właściwie od zawsze. Częściowo wynika to

planowania czasu jest bezpodstawna. Na do-

z mojego charakteru – lubię, gdy wszystko

bry początek możesz spróbować kilku technik

jest odpowiednio poukładane. Nie lubię dzia-

i zobaczyć, która najbardziej ci odpowiada.


/

Najpierw obowiązki

Powiedz ,,nie” pożeraczom czasu

Zarezerwuj sobie czas, który przeznaczysz na

Zastanów się, czy swój czas wykorzystujesz

realizację zadań, o których nie możesz zapo-

do maksimum. Co chwila robisz przerwy na

mnieć. Mowa tu o płaceniu rachunków, uma-

przeglądanie fejsa? A może z pasją śledzisz

wianiu się na wizyty, ważne spotkania itp.

portale plotkarskie? Staraj się wyeliminować

Czynności te pozornie wydają się drobnostka-

rzeczy rozpraszające twoją uwagę lub po pro-

mi. Mogą mieć jednak poważne konsekwen-

stu są marnotrawieniem czasu i nie wnoszą

cje, jeżeli nie wykonamy ich na czas lub o nich

niczego wartościowego do twojej pracy.

zapomnimy. Najlepszym dniem będzie poniedziałek – przez resztę tygodnia nie bę-

Bądź jak perfekcyjna pani domu

dziesz musiał się martwić, że zapomnisz

Dbaj o porządek wokół siebie. Jak już wyżej

o czymś istotnym.

wspomniałam, przyklejenie wszędzie i na

wszystkim żółtych karteczek będzie jedynie W zgodzie z zegarem biologicznym

rozpraszać twoją uwagę. Posprzątaj na biur-

Rozsądnie rozplanuj dzień. Ociąganie się do

ku, przejrzyj dokumenty i zaprowadź ład

wieczora nie poprawi twojej skuteczności. Od

w swojej torebce bądź teczce. Tym sposobem

9 do 13 nasz mózg pracuje najprężniej, więc

zaoszczędzisz mnóstwo czasu na szukaniu

w tym czasie planuj sobie np. pracę intelektu-

potrzebnych rzeczy.

alną, rozmyślanie o strategii. Po 13 pozwól

swojemu umysłowi odpocząć – zrób sobie

Nie bierz na siebie zbyt wiele. Nawet mistrz

przerwę na obiad i zrelaksuj się. Po odpoczyn-

w organizacji czasu nie jest w stanie wykonać

ku znów wrócisz do formy i dokończysz zaczę-

miliona zadań dziennie. Podczas planowania

tą pracę. Godzina 17 to dobra pora na aktyw-

tygodnia bądź realistą i nie wymagaj od siebie

ność fizyczną. Po niej organizm się zregene-

za dużo. Każdego dnia zostaw sobie trochę

ruje, a ty będziesz miał czas na dodatkową

czasu na odpoczynek – odcinek serialu, relaks

naukę lub hobby.

z maseczką na twarzy lub… czytanie Outro!


/

Nie ma, że nie mogę

żyć. Mając zbyt wiele na głowie, czasem trud-

Nie odkładaj niczego na później bez powodu.

no jest zabrać się za cokolwiek, a to z kolei

Z planowania wyjdą nici, jeżeli codziennie bę-

skutkuje dalszym traceniem cennego czasu.

dziesz jedynie przepisywać niewykonane za-

Dobrze jest wtedy zrobić sobie chwilkę prze-

dania na kolejny dzień. Lepiej działaj w od-

rwy na ,,burzę mózgów’’ i wszystkie swoje my-

wrotną stronę – jeżeli po wykonaniu wszyst-

śli, pomysły, cele przelać na papier. Wtedy

kich planów masz w sobie jeszcze mnóstwo

łatwiej jest pogrupować je tematycznie i za-

energii i czasu, realizuj zadania na zapas. Ni-

stanowić się, z których można zrezygnować,

gdy nie wiesz, czy nie okaże się to dla ciebie

bądź przełożyć na inny termin. Po dokładnej

zbawieniem, gdy następnego dnia wypadnie

selekcji znajduję dla tych spraw miejsce w ka-

ci coś ważnego lub po prostu gorzej się po-

lendarzu, a od czasu do czasu urządzam sobie

czujesz. Tego niestety nie da się zaplanować.

specjalny dzień całościowo poświęcony rozprawieniu się z listą zaległości i zadań, za

Korzyści jest wiele…

którymi nie przepadam. Temat organizacji

Planowanie swoich miesięcy, tygodni i dni po-

czasu trudno jest wyczerpać – warto nie prze-

zwala na bardziej produktywną pracę. Mówi

stawać się uczyć, ciągle się rozwijać i ulep-

Alina Szklarska. Dodatkowo podkreśla, że sa-

szać swoje codzienne planowanie.

mo postawienie przed sobą celów, zwiększa

szansę na ich zrealizowanie. Planowanie mo-

Jeżeli w nowym roku, za cel postawiłeś sobie

że nam się przydać wszędzie – w szkole, pra-

bycie bardziej zorganizowanym – nie czekaj

cy, domu, przy organizacji większego przed-

ani chwili na wprowadzenie wszystkich po-

sięwzięcia czy w codziennym życiu osobistym.

wyższych rad do swojego życia! Być może od-

Każdy z nas od czasu do czasu zaczyna odczu-

niesiesz wrażenie, że doba zaczęła mieć wię-

wać przytłoczenie tym wszystkim, czym powi-

cej niż tylko 24 godziny…

nien się zająć. Same pilne sprawy, zaległości i... człowiek po prostu nie wie, w co ręce wło-

Anna Jastrzębska


/


/

Fajnie jest pomagać. Dobrze jest wyciągnąć do kogoś pomocną dłoń, przyjemnie jest po prostu wyczarować uśmiech na twarzy drugiej osoby. Bezinteresowna pomoc sprawia, że wzrasta poziom hormonów szczęścia we krwi poprawia humor, podnosi samoocenę, daje nam poczucie, że jesteśmy komuś potrzebni. Kiedyś pulchna figura była atrybutem boga-

mi to wielką przyjemność – mówi Ola, która

tych, teraz żadna szanowana panna nie może

regularnie angażuje się różne w akcje huma-

sobie pozwolić na dodatkowe kilogramy.

nitarne. Nie trzeba codziennie chodzić do

Dawniej przeważał model dużej rodziny, aktu-

schroniska i spędzać tam wiele godzin, żeby

alnie Polacy preferują model 2+1. Tylko wo-

pomóc. Wystarczy pójść raz na tydzień, wy-

lontariat zawsze pozostaje na topie. Już Sta-

prowadzić psa na spacer, okazać zwierzęciu

nisław Wokulski starał się pomagać! Dziś

trochę ciepła. Każdy potrzebuje bezpieczeń-

młodzieży za wolontariat daje się punkty

stwa, zapewnienia podstawowych potrzeb,

w rekrutacji do szkół, co ma na celu zmobili-

takich jak ciepłe ubranie zimą i gorący

zowanie młodych do działania. Pomaganie to

obiad. Nie jest to dużo, a komuś może urato-

naturalny efekt naszej ewolucji. Według teo-

wać życie.

rii darwinowskiej walkę o byt wygrywają tylko najsilniejsze osobniki, ale nasza moralność

Pomoc najmniejszym

i nasze poczucie winy nie pozwala nam zabić

Jak już wcześniej wspomniałam, jedną z form

chorego dziecka albo starszej osoby. Pomaga-

pomocy jest pomoc zwierzętom. Nie musi to

nie mamy po prostu w genach. – Czuję, że ko-

być koniecznie służba w schronisku, istnieje

muś pomagam, czuję się potrzebna, sprawia

wiele organizacji zajmujących się ratowaniem


/

gatunków zagrożonych, np. World Wide Fund

nisko, to może stajnia? Jeśli takowa znajduje

for Nature (WWF). Jednak to właśnie pomoc

się w Twojej okolicy, może warto – na rzecz

bezdomnym psom i kotom jest najczęściej wy-

zwykłego pobycia ze zwierzętami – trochę po-

bierana przez polską młodzież. Kontakt ze

móc? Listę obowiązków tego typu wolontariu-

zwierzętami to nieodłączna część życia wielu

sza przedstawia Ewelina: – Podstawą jest

osób, w każdym wieku. Jakie zajęcia czekają

przyjazd około godziny dziewiątej, czyszcze-

na wolontariuszy? Wychodzenie z psami na

nie, karmienie, pojenie, lonżowanie, a jako

spacer, karmienie, mycie, czyszczenie bok-

odpoczynek chwila jazdy. Oczywiście dodat-

sów. Ale to nie tylko brudna robota. Dla czy-

kowo trzeba obsłużyć kozy, owce, ptactwo

ścioszków też znajdzie się wiele zadań, np.

i wiele innych zwierząt. Bardzo mi się to po-

fotografowanie psów, aby następnie umieścić

doba, choć jest to pracochłonne zajęcie.

ich zdjęcia na ulotkach lub na stronie schroniska, rozdawanie ogłoszeń, promowanie insty-

W służbie ludziom

tucji w Internecie, wśród przyjaciół i znajo-

Pomocy potrzebują nie tylko zwierzęta, prze-

mych oraz szukanie sponsorów. Jak nie schro-

ciwnie – potrzebują jej głównie ludzie. Jeżeli


/

jesteś osobą otwartą i cierpliwą, zastanów się

lontariatu towarzyszącego, czyli patronowa-

nad wolontariatem na rzecz osób starszych.

nie nad odwiedzaniem osób starszych w ich

I mam tu na myśli tak proste rzeczy, jak roz-

domach i spędzanie z nimi czasu. Jeśli nie

mowę, grę w karty, wspólne wypicie herbaty.

starsi, to młodsi – dom dziecka. Taka forma

Ludzie przebywający w domu starców najczę-

pomocy zmienia nieco podejście do życia, ale

ściej nie mają rodziny, która mogłaby ich

osobom „uczulonym” na dzieci odradzam

wesprzeć podczas jesieni życia. Nie zawsze są

to zajęcie. Żeby spędzać czas z dzieciakami,

samotni, ale zdecydowana większość jest po-

trzeba przede wszystkim dużo radości, energii

zostawiona sama sobie. Pogaduszki i spacer

życiowej i niezłej kondycji, bo jak już zacznie

po parku mogą komuś poprawić humor na na-

się pomagać na poważnie, nie sposób siedzieć

stępne dni, dając mu odrobinę ciepła. Istnieje

bezczynnie. Odważniejszym mogę polecić po-

kilka organizacji, które pośredniczą w pomo-

moc bezdomnym – organizowanie zbiórek ko-

cy starszym, np. Stowarzyszenie Mali Bracia

ców, pościeli, jedzenia, podstawowych środ-

Ubogich. Głównym zadaniem, jakie wyznacza

ków higieny, ręczników, ubrań, ścielenie łó-

sobie ta organizacja, jest koordynowanie wo-

żek w noclegowniach, symboliczna pomoc


/

przy sprzątaniu. Natura obdarzyła cię zdolno-

Stowarzyszenie Artystów Malujących Ustami

ściami kulinarnymi? Tak też można się wyka-

i Nogami. Piękne, barwne kalendarze i cu-

zać, dosłownie każda forma pomocy jest mile

downe kartki wysyłane każdego roku do na-

widziana. Niektórym bezdomnym – a może

szych skrzynek to właśnie ich sprawka. W za-

niemal wszystkim – bardzo wiele daje to, że

mian Stowarzyszenie prosi o wsparcie sumą

ktoś zobaczy w nich człowieka, że ktoś po-

rzędu 20 zł; oczywiście wpłata nie jest obo-

traktuje ich jak ludzi, a nie jak „śmieci”,

wiązkowa, lecz jeśli nie zapłacimy, po prostu

„meneli”, „nierobów”. Ludzkie podejście mo-

nie otrzymamy zestawu w roku następnym.

że pomóc wyjść z bezdomności. Kropka nad e(goizmem) Ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka

Wolontariatu nie powinno się traktować jako

Jeśli nie dysponujesz odpowiednią ilością

obowiązku, ba – wręcz nie można tego tak od-

czasu wolnego, a chcesz zaangażować się

bierać. To przede wszystkim pozytywny spo-

w pomaganie, wykorzystaj wszelkiego rodzaju

sób spędzania czasu, szansa na rozwijanie

zbiórki i akcje. Góra Grosza, Wielka Orkiestra

swoich możliwości. Dzięki, chociażby, rozmo-

Świątecznej Pomocy, Być jak Święty Mikołaj,

wom ze starszymi osobami, można się wiele

fundacje Caritas Polska lub Amnesty Interna-

dowiedzieć na temat historii naszego kraju,

tional i wiele, wiele innych. Przekazuj jeden

nauczyć się grać w szachy albo posłuchać cie-

procent podatku. Jesteś w sklepie, widzisz

kawych opowieści. Każda forma pomocy jest

wózek, w którym jest zbierana zywnósć dłu-

korzystna również dla wolontariuszy. Ale czy

góterminówa – włóz ćós. Zbieraj zakrętki:

muszę szukać dokładnej odpowiedzi, dlacze-

z doświadczenia wiem, że po kilku miesiącach

go warto się tym zajmować? Pomagając lu-

zbierania można skończyć z całą reklamówką

dziom czuję się cudownie; pomimo zmęczenia

plastikowych kółeczek, które potem są sprze-

w sercu jest takie ogromne szczęście. Jeśli

dawane, a uzyskane pieniądze przeznaczane

myślisz, że Karolina przesadza, to może sam

są na instytucje charytatywne. Zdarzają się

na sobie sprawdź, jak to jest?

organizacje, które nie tylko oczekują, ale też dają coś od siebie – tak jak choćby AMUN –

Alicja Kozłowska


/

Świat pracowników humanitarnych często odbiega od powszechnych wyobrażeń – wbrew pozorom nie jest to wyizolowana społeczność świadcząca usługi gdzieś w dalekich obszarach naszego globu. Tworzą ją osoby, które jak nikt inny uświadamiają sobie problemy nękające współczesną cywilizację. Ci ludzie stają się ogniwem między nami a najbardziej poszkodowanymi przez los.

Targ we Freetown, Sierra Leone /Fot. Justyna Jabłońska


/

Co rusz słyszymy o organizacjach humanitar-

tów podróży służbowych i gwarancji płatnego

nych o zasięgu lokalnym i międzynarodowym,

urlopu co trzy miesiące.

które niosą pomoc w zagrożonych regionach świata. A do zrobienia jest wiele – aby się

Profesjonalizm ten koresponduje z coraz

o tym przekonać, wystarczy wejść na stronę

większym zapotrzebowaniem na specjalistów

ReliefWeb, największy portal internetowy zaj-

w wielu różnorodnych dziedzinach i choć

mujący się zdobywaniem informacji dotyczą-

priorytetem jest szeroko zakrojona pomoc lo-

cych globalnych kryzysów i katastrof natural-

kalnym mieszkańcom, do działania w tym ob-

nych dla międzynarodowej społeczności hu-

szarze nie wystarczą dobre chęci i serce do

manitarnej. Trzęsienie ziemi w Ekwadorze,

pracy. – Organizacje humanitarne poszukują

susza w Boliwii, kryzys żywnościowy w regio-

przede wszystkim profesjonalistów, posiada-

nie Sahelu, epidemia cholery w Sudanie Połu-

jących określone kompetencje i wpisujących

dniowym, czy żeby nie szukać daleko, ostat-

się w profil organizacji – m.in. jej wartości

nie powodzie na terenie Albanii i Kosowa –

i sposób niesienia pomocy. W dużej organiza-

a to nadal tylko kropla w morzu potrzeb.

cji istnieje wiele sektorów, w których można wykorzystać swoją wiedzę i umiejętności, na

przestrzeń,

przykład sektor wodno-sanitarny, medyczny

w której ludzie mają możliwość profesjonal-

czy rolniczy. Można też zajmować się zarzą-

nego rozwoju, wzbogacania wiedzy o świecie

dzaniem projektami, fundraisingiem czy fi-

i poszerzenia horyzontów myślowych. Najlep-

nansami – mówi Justyna Jabłońska, pracow-

sze organizacje humanitarne zatrudniają

nica organizacji humanitarnej specjalizująca

swoich pracowników na umowach – nie ma

się w obszarze People and Project Manage-

tam zbyt wiele miejsca na wolontariat z uwa-

ment, uczestniczka misji humanitarnych

gi na stopień zaawansowania przedsięwzięć

w Sudanie Południowym, Pakistanie, Afgani-

i ambitne cele. Oprócz wynagrodzenia ofero-

stanie i Sierra Leone.

Organizacje

tworzą

również

wanych jest wiele benefitów w postaci dodatków socjalnych typu ubezpieczenie (w tym

Ze względu na częste podróże praca w pomo-

medyczne), szkoleń, studiów, pokrycia kosz-

cy humanitarnej jest zajęciem wymagającym


/

dużego poświęcenia. Pod tym względem sin-

Praca w sektorze humanitarnym to nie tylko

gle niemający zobowiązań lepiej się tu odnaj-

zawód, ale też styl życia. Częste wyjazdy na

dują. Osoby młode, zaczynające karierę zawo-

misje i szkolenia, przebywanie miesiącami

dową, z pełnym zapału podejściem do pracy

poza rodzinnym domem oraz mieszkanie ze

też mają duże pole do popisu. Jednak, jak

współpracownikami. Na misji zaciera się gra-

podkreśla moja rozmówczyni: – Dla wszyst-

nica między życiem prywatnym i zawodowym,

kich znajdzie się miejsce na rozwój swoich

bo mieszkasz z ludźmi, z którymi pracujesz.

umiejętności bez względu na wiek, status cy-

To coś, czego trzeba się nauczyć. Stanowi to

wilny czy sytuację rodzinną i na pewno znajdą

nie lada wyzwanie, ale też okazję do lepszej

się takie organizacje, które w wielu przypad-

integracji. Choć typowych dla świata zachod-

kach będą wspierać pobyt bliskich w miej-

niego rozrywek jest mniej, członkowie misji

scu misji.

i tak znajdują czas na spotkanie się na kola-

cji, rozmowy na skypie czy wyjścia do inspiruCo zatem łączy pracowników humanitarnych?

jących miejsc. – Poza spotkaniami z przyja-

Na pewno są to osoby podzielające pewne

ciółmi, studiowaniem on-line oraz wyprawa-

uniwersalne wartości, co umożliwia im

mi nad wybrzeże Sierra Leone lubię jeździć

sprawną współpracę. – Życie na misji jest dla

w miejsca, gdzie obserwuję pewien flow ener-

tych, którzy lubią ludzi i mają w sobie prze-

gii; fascynują mnie lokalne markety, przeróż-

strzeń na różnorodność postaw i poglądów.

ne bazary rybne, warzywne i inne miejsca

Tym, co łączy pracowników humanitarnych,

spotkań tamtejszych społeczności. Ważnym

w moim odczuciu, jest przeświadczenie, że

elementem mojego życia prywatnego jest też

każdy człowiek ma prawo do życia w godnych

utrzymywanie kontaktu z rodziną i przyjaciół-

warunkach, czyli z dostępem do wody, żywno-

mi z Polski.

ści, opieki medycznej, schronienia oraz zaspokajania podstawowych potrzeb związanych

Taki styl życia daje pracownikom humanitar-

z indywidualnym rozwojem, w tym edukacji.

nym z pewnością lepsze zrozumienie global-


/

Targ we Freetown, Sierra Leone /Fot. Justyna Jabłońska

nych problemów, które w świecie zachodnim

Dlaczego więc pomoc humanitarna w Polsce

wydają się odległe. Jak wyjaśnia moja roz-

jest wciąż tak mało popularna? Oczywiście

mówczyni: – To życie, w którym nabrałam

nie da się odpowiedzieć na tak zadane pytanie

świadomości, w jakim pędzie konsumpcjoni-

w sposób kompetentny bez przeprowadzenia

zmu żyłam i jak szybko, za każdym razem, gdy

odpowiednich badań i analiz, natomiast jedno

wracam do Polski, naturalnie, niepostrzeże-

jest pewne: choć trzeci sektor w naszym kraju

nie „obrastam” w materialne (nie)potrzeby.

jest bardzo aktywny i wielu Polaków pracuje

To życie, w którym uczysz się siebie i świata

w organizacjach non-profit, to jednak zakres

w przyśpieszonym tempie.

ich działania ogranicza się najczęściej do gra-


/

nic naszego kraju. Wciąż istnieje niewielka

zdobyte umiejętności z dziedziny human reso-

liczba polskich organizacji humanitarnych an-

urces w zarządzaniu personelem organizacji

gażujących się w pomoc międzynarodową,

humanitarnej. Dopiero wtedy przyszła kolej

takich jak Polskie Centrum Pomocy Między-

na nowe wyzwania w postaci wyjazdów na za-

narodowej czy Polska Akcja Humanitarna.

graniczne misje. Jak podkreśla: – Nie ma

Z kolei zagraniczne organizacje przeprowa-

przypadku w tym, że jestem tu, gdzie jestem.

dzają rekrutacje w swoich biurach poza grani-

Wynika to raczej z głębokiego przekonania, że

cami Polski, co może wpływać negatywnie na

to praca stworzona dla mnie i zdobycie jej jest

chęć aplikowania do nich. Zdecydowanie bra-

w moim zasięgu.

kuje też w naszym kraju dobrze rozwiniętej

Konrad Rychter

edukacji wyższej w obszarze pomocy humanitarnej, która mogłaby przygotować przyszłych pracowników do wypełniania zadań na misjach. Wspomniane okoliczności sprawiają, że trudno jest przygotować się w Polsce do roli pracownika pomocy humanitarnej. Pozostaje obranie indywidualnego kursu wiodącego do powyższego celu. Moja rozmówczyni, zanim rozpoczęła pracę w prestiżowej organizacji humanitarnej, skończyła studia na kierunku stosunki międzynarodowe, następnie zdobywała doświadczenia w amerykańskiej korpo-

racji zajmującej się outsourcingiem i doradztwem personalnym, aby w końcu wykorzystać

Targ we Freetown, Sierra Leone /Fot. Justyna Jabłońska


/

Freetown widziane z powietrza /Fot. David Hond (CC BY 2.0)


/

Kto nie chciałby móc w wolnym czasie nie tylko się zrelaksować, ale też bez żadnego wysiłku dowiedzieć się czegoś nowego? Niemożliwe? Nic bardziej mylnego! Wystarczy poszukać we własnym telefonie.

Badania firmy Benchmark pokazują, że prze-

medytacji, uspokajania organizmu i treningu

ciętny Polak w ciągu dnia spędza 90 minut,

umysłu. Aplikacja w podstawowym zakresie

wpatrując się w ekran swojego smartfona.

wymaga od nas jedynie dziesięciu codzien-

Ten czas można spożytkować w inny, bardziej

nych treningów, z których każdy trwa jedynie

pomysłowy sposób – na przykład korzystając

kilka minut. Użytkownik, jeśli tylko zechce,

z aplikacji, dzięki którym poszerzasz swoją

może jednak odbyć ich znacznie więcej. Po-

wiedzę, nie będąc tego nawet świadomym.

nadto po ukończeniu pierwszej części, można uzyskać dostęp do setek godzin bogatszych

Najpierw koncentracja W wolnej chwili można w przyjemny sposób

kursów – opłata za korzystanie z pełnej wersji programu wynosi około ośmiu dolarów miesięcznie przy rocznym abonamencie.

potrenować umiejętność skupiania się oraz pracy przez dłuższy czas, bez odrywania się

i robienia co kilka minut przerw. Pomoże

Medytacje na Headspace można dobierać do

w tym Headspace – program stworzony do

aktualnie wykonywanych czynności: gotowa-


/

nia, sprzątania czy odrabiania lekcji. Head-

Istnieje też alternatywa dla osób nieznają-

space pomaga także ukoić nerwy, gdy coś –

cych języka angielskiego – polska aplikacja

np. przypalony obiad – wyprowadzi cię z rów-

Intu zapewnia podobne funkcje oraz kursy,

nowagi. Dzięki przemyślanemu interfejsowi

jednak nie jest oceniana tak wysoko jak Head-

w pastelowych barwach oraz komentarzach

space. Mimo wszystko możesz ją wypróbować

do ćwiczeń nagranych z odpowiednio spokoj-

– znajdziesz ją w Google Play.

ną i powolną intonacją głosu, użytkowanie aplikacji przynosi duże efekty – łatwo też osiągnąć pożądany stan odcięcia od ze-

Trenuj umysł!

wnętrznego świata. Podczas seansów najle-

Skoro już udało ci się uspokoić, możemy

piej używać słuchawek komputerowych, dzię-

przejść do doskonalenia inteligencji. Aktual-

ki którym nie będą dochodzić do nas dźwięki

nie najpopularniejszą aplikacją tego typu jest

z otoczenia.

Lumosity, która powstała na bazie opinii i za-


/

leceń 36 uczelni wyższych z całego świata.

aby możliwie najlepiej rozwijać umiejętności

Po zainstalowaniu programu należy przejść

wskazane na etapie rejestracji w programie.

przez krótki kreator, w którym określamy, ja-

Lumosity oferuje kilka typów rozgrywek, na

kie korzyści są dla nas najistotniejsze – do

przykład odtwarzanie wzorów ułożonych

wyboru są m.in. nieszablonowe myślenie, po-

z płytek na planszy czy wskazywanie na naj-

dejmowanie decyzji w stresie czy lepsza orga-

wyższy wynik danego zadania. Ćwiczenia do-

nizacja. Po utworzeniu konta z wykorzysta-

brane są w ten sposób, aby już kilka sesji ty-

niem Facebooka lub adresu e-mail można

godniowo przynosiło zauważalne rezultaty.

przejść do zasadniczej części, czyli gier lo-

Wynik treningów jest opracowywany według

gicznych. Program tak dopasowuje zabawy,

uniwersalnego

dla

każdego

użytkownika

schematu, zaprojektowanego przez twórców omawianej aplikacji.

Chociaż Lumosity to uznana marka, podstawowa wersja tego programu nie zachwyca – dostępnych jest tylko kilka gier, a możliwość śledzenia własnych postępów jest ograniczona. Dopiero wykupienie abonamentu, którego koszt to około 36 zł miesięcznie, pozwala skorzystać z pełnych możliwości programu: poszerzonego pakietu gier, pełnych statystyk oraz opcji porównywania swoich osiągnięć z rezultatami innych użytkowników z całego świata. Aplikacja działa tylko w języku angielskim, jednak realizacja większości poleceń

nie powinna nastręczać trudności nawet osobom z podstawową znajomością języka.


/

Lumosity można pobrać w Google Play

dla ciebie bardzo dobrą opcją. Po wpisaniu do

i AppStore. Jeśli nie przypadnie ci do gustu,

wyszukiwarki dowolnej frazy otrzymujesz do

zawsze możesz wypróbować inne opcje, któ-

wyboru wiele kosmicznych ciekawostek, któ-

rych w sieci jest mnóstwo. Chociażby takie jak

re często trudno znaleźć w innych źródłach.

Cognito, NeuroNation czy Peak – wszystkie są

Poprzez

do siebie podobne, ale aktualnie to Lumosity

Wszechświata można łatwo nabyć nietuzinko-

plasuje się na pierwszym miejscu pod wzglę-

wą wiedzę.

zabawę

w

zgłębianie

tajemnic

dem liczby użytkowników. Program można pobrać w Google Play oraz W świecie gwiazd

AppStore, niestety tylko w wersji anglojęzycz-

Jeżeli choć trochę interesuje cię, co dzieje się

nej. Użytkowanie AmazingUniverseFacts nie

na niebie, to AmazingUniverseFacts będzie

pociąga za sobą żadnych opłat.


/

Zwiedzać świat w telefonie

Aplikację można pobrać w AppStore na urzą-

Chciałbyś w wolnej chwili odwiedzić najdal-

dzenia z systemem iOS. Jednorazowa opłata

sze zakątki świata i dowiedzieć się o nich cze-

wstępna wynosi 1,79 euro, więc w porówna-

goś więcej? Nie musisz już ograniczać się do

niu z wcześniej omawianymi programami nie

wodzenia palcem po mapie – z pomocą przy-

jest wysoka.

szedł National Geographic, tworząc aplikację

World Atlas, pozwalającą zwiedzać cały świat, bez odrywania się od ekranu telefonu czy tabletu. W 2013 roku na rynek trafiła odświeżona wersja, ze zaktualizowanymi informacjami i kilkoma nowymi możliwościami.

W atlasie można przełączać się między czterema rodzajami map: polityczną, stylizowaną na antyczną, satelitarną i drogową. Po wybraniu dowolnego państwa, wyświetlana jest jego wizytówka z podstawowymi informacjami oraz ciekawostkami. Wybrane miejsca można oznaczać na mapach pinezkami, aby oddzielić od siebie te, w których byłeś, w których chcesz być, oraz te, które uważasz za ulubione. Przeglądanie szczegółowych i sprawdzonych pod względem merytorycznym map jest płynne i intuicyjne – aplikacja reaguje na typowe ruchy dłonią wykonywane na ekranie smartfona – „szczypanie” ekranu czy stuknięcia palcem.

Sprawdzamy w praktyce Gdy już przestudiujesz mapy świata w World

Atlas, warto sprawdzić, ile udało ci się dzięki temu zapamiętać. Pomoże w tym Globe Ma-

ster, rodzaj quizu geograficznego, w całości stworzonego w języku polskim. Pierwszym wyzwaniem jest odnajdywanie i zaznaczanie na mapie świata stolic różnych państw. Na planszy nie ma żadnych podpowiedzi, poza naniesionymi granicami; w zamian za to otrzymujemy limit 10 000 km – o tyle możemy

się pomylić we wszystkich kolejnych rundach rozgrywki. Każda z nich składa się z pięciu pytań – im dokładniejsi będziemy, tym szybciej odblokujemy dostęp do kolejnych kategorii, takich jak miejsca światowego dziedzictwa UNESCO, lokalizacje związane z piłką nożną czy znane szczyty górskie.


/

Globe Master to ciekawa zabawa na wolne

sportem, rodziną i geografią. Rozgrywkę moż-

chwile, która przy okazji może pomóc w szko-

na prowadzić w formie treningu albo turnieju,

le, przy nauce geografii. Możesz ją pobrać za

gdzie czas na udzielenie odpowiedzi jest

darmo w Google Play.

ograniczony. Aplikacja jest skorelowana z Wikipedią, dzięki czemu można na bieżąco

Historia w małym palcu Zapamiętywanie dat i skomplikowanych definicji jest dla ciebie nudne? Zgaduj: wiedza

o Polsce powinna zmienić twoje nastawienie. Na każdego użytkownika czeka ponad czterysta pytań związanych z rodzimą historią,

sprawdzać poprawność swoich odpowiedzi – wystarczy

nacisnąć

odpowiedni

przy-

cisk. Rozwiązywanie quizów może być zarówno przyjemnością, jak i formą zdobywania nowej wiedzy. Aplikację możesz pobrać z Google

Play i użytkować bez żadnych opłat.


/

Na koniec trochę rozrywki Zapewne nieraz grałeś w gry. A próbowałeś stworzyć własną? Jeśli nie, to Kodu bardzo ci w tym pomoże. To proste narzędzie do projek-

towania gier platformowych można obsługiwać nawet tylko za pomocą myszki. Nie są potrzebne żadne umiejętności z zakresu programowania – aplikacja posiada wiele gotowych funkcji do wypełniania kolejnych pól planszy. Rodzaj tworzonych gier zależy tylko od kreatywności autora – mogą to być równie dobrze gry przy-

godowe, w których należy pokierować postacią w odpowiednie miejsce, jak i wyścigowe, w których gracze mogą skorzystać z ułożonego przez siebie toru. Grę można pobrać za darmo w sklepie Microsoft – jest dostępna tylko na pecety, jednak Microsoft deklaruje wydanie w przyszłości wersji na urządzenia mobilne. Nie warto marnować swojego czasu na nicnierobieniu – masz bardzo wiele możliwości do wykorzystania, nie wychodząc z domu ani nawet nie wstając z fotela. Już teraz możesz wziąć do ręki smartfona i zainstalować te aplikacje, które cię zainteresowały.

Krzysztof Andrulonis


/

Rekonstrukcje walk nie są zjawiskiem nowym. Już w czasach starożytnych Rzymu, Egiptu czy Grecji odtwarzano wielkie, istotne zwycięstwa militarne. Z kolei w okresie wojen napoleońskich oddziały milicyjne i wojskowe prowadziły inscenizacje ważnych bitew na terenie londyńskiego Hyde Parku. Obecnie tego typu widowiska cieszą się ogromną popularnością; stanowią urozmaicenie licznych imprez, festynów, pikników i rozbudzają uczucia patriotyczne. Wymagania stawiane osobom chcącym się

ność władania różnymi rodzajami broni

zajmować

(zwłaszcza przy rekonstrukcjach walk).

rekonstrukcjami

historycznymi

z pozoru nie są zanadto wygórowane. – Prze-

de wszystkim trzeba mieć pasję. I tego się nie

Działania zajmujących się tym grup obejmują

da ocenić wcześniej, przychodzisz, bierzesz

różne aspekty rekonstrukcji, w tym wytwarza-

udział i czujesz – albo to jest właśnie to, co

nie obiektów wiernie przypominających te

naprawdę chcesz robić, albo nie ma sensu

z przeszłości lub pozyskiwanie i naprawianie

w ogóle zaczynać – tłumaczy Iza Tomaszew-

oryginałów oraz organizację i prezentowanie

ska należąca do grupy rekonstrukcyjnej dzia-

widowisk historycznych. Te wszystkie działa-

łającej przy kieleckim VI LO. Jednak samo za-

nia są równie ważne i pominięcie któregokol-

interesowanie to stanowczo za mało. Liczą

wiek z nich automatycznie blokuje dalsze pra-

się również wiedza historyczna i zaangażowa-

ce. Przygotowanie nawet pojedynczego poka-

nie, a także sprawność fizyczna oraz umiejęt-

zu wymaga ogromnego wysiłku. Trzeba możli-


/

wie wiernie odtworzyć dramaturgię wyda-

iż nasza historia zawsze była przepełniona

rzeń, realia epoki oraz stosowny ubiór i wypo-

krwią, rozlaną przede wszystkim podczas obu

sażenie. – Używamy broni z okresu II wojny

wojen światowych oraz licznych powstań

światowej. Sekcja polska posługuje się kara-

i konfliktów z różnymi państwami. Czynny

binami Mauser oraz Mosin, a niemiecka Mau-

udział w bitwach biorą głównie mężczyźni. –

serami. Czasem używane są pistolety maszy-

Kobiety rzadko walczyły z bronią w ręku na

nowe – PPS lub steny przez Polaków i MP 40

polu bitwy, więc odgrywają głównie role sani-

przez Niemców – wyjaśnia Mateusz Mendak,

tariuszek. Jest to wymagane, by zachować

inny z członków grupy rekonstrukcyjnej przy

poprawność historyczną – tłumaczy Mateusz.

VI LO w Kielcach. Dodaje jeszcze: korzystamy

W Poznaniu 26 grudnia corocznie od 28 lat

głównie z amunicji hukowej. Równie istotną

ma miejsce inscenizacja przybycia Ignacego

kwestię stanowią mundury. Mateusz mówi: –

Jana Paderewskiego do miasta w przeddzień

Nasze umundurowanie jest w większości wła-

wybuchu powstania wielkopolskiego. Nie

snością Stowarzyszenia Rekonstrukcji Histo-

mniej ciekawym wydarzeniem jest doroczny

rycznej „Jodła”, ale niektórzy członkowie gru-

piknik historyczny odbywający się na począt-

py posiadają własne, prywatnie zakupione

ku września w pobliżu ruin zamku w Chęci-

wyposażenie. Z kolei bractwa rycerskie i inne

nach. Można tam zobaczyć widowiska powią-

grupy skupiające się na wydarzeniach z cza-

zane głównie z II wojną światową, szczegól-

sów, kiedy nie używano broni palnej, korzy-

nie te ukazujące walki partyzanckie na zie-

stają zazwyczaj z samodzielnie wykonywa-

miach świętokrzyskich. Również na ziemiach

nych rekwizytów – od strojów aż po uzbroje-

Kielecczyzny odtwarza się sławną akcję rozbi-

nie. Praca nad nimi wymaga odpowiednich

cia kieleckiego więzienia przez oddział Anto-

kwalifikacji, w tym znajomości technik uży-

niego Hedy „Szarego”, do której doszło 4

wanych w odtwarzanej epoce oraz ogromnych

sierpnia 1945 r. Dwa ostatnie wydarzenia

nakładów czasu, dużej cierpliwości i precyzji.

przygotowywane są przez świętokrzyskie Sto-

W Polsce największą popularnością cieszy się

warzyszenie

odtwarzanie walk, co być może wynika z tego,

„Jodła”, a pierwsze przez Poznański Chór Na-

Rekonstrukcji

Historycznych


/

uczycielski im. Ignacego Jana Paderewskiego.

darzeń komercyjnych, artyści i rzemieślnicy

Jednakże w całej Polsce odbywają się podob-

posiadający współczesne warsztaty zawodo-

ne wydarzenia mające na celu pielęgnowanie

wo wykonują elementy uzbrojenia i ozdoby,

uczuć patriotycznych i upamiętnianie waż-

absolwenci wydziałów historycznych wyszu-

nych momentów w polskiej historii.

kują kluczowe dla spektakli i funkcjonowania grupy informacje, krawcy zawodowo szyją

Nierzadko zajmowanie się rekonstrukcjami

i sprzedają stroje stylizowane na dawne wie-

historycznymi wykracza poza zwykłe hobby

ki, absolwenci szkół gastronomicznych zaj-

i staje się sposobem na życie. Zarządzający

mują się przygotowywaniem potraw pasują-

grupami zajmują się organizacją imprez i wy-

cych do odtwarzanej epoki itd. Praktycznie


/

każdy może sobie znaleźć zajęcie odpowied-

go zainteresowania zagadnieniami historycz-

nie do zainteresowań i zdolności.

nymi, ale też pochłaniają dużo czasu, pracy i pieniędzy – niezbędne rekwizyty w końcu nie

Rekonstrukcje historyczne to z pewnością

są tanie. Koszt kompletnego wyposażenia

niebanalny i ciekawy sposób spędzania wol-

opiewa na co najmniej kilka tysięcy złotych.

nego czasu, a jednocześnie dobra okazja do

Efekt końcowy zazwyczaj wynagradza jednak

wzbogacenia swojej wiedzy o historii o infor-

całe poświęcenie.

macje wykraczające poza szkolny czy nawet uniwersytecki program nauczania. Działania rekonstrukcyjne nie tylko wymagają szczere-

Katarzyna Giemza


/

Rekonstrukcja bitwy pod Lipskiem w 1813 roku /Fot. Zeesenboot (CC BY 2.0)


/

Fot. Gudka (CC BY 2.0)


/

Mało jest w Polsce miejsc, które przyciągają turystów zarówno latem, jak i w sezonie zimowym. Udaje się to jednak jednemu miastu – Zakopanemu. Choć od ponad stu lat zachwyca ono turystów urodą tatrzańskich okolic, to swego czasu było nikomu nieznaną wsią pasterską, położoną u podnóża nieprzystępnych szczytów. Jak to się więc stało, że dziś przybywają tam miliony turystów?

Początki turystycznej eksploracji Tatr związa-

jego imienia z ulicą, nad którą patronat spra-

ne są z osobą Tytusa Chałubińskiego. Kto był

wuje druga z legendarnych postaci początków

w Zakopanem, ten musiał minąć charaktery-

odkrywania Zakopanego – hrabia Władysław

styczny pomnik tego XIX-wiecznego warszaw-

Zamoyski. Ten szlachcic, wywodzący się ze

skiego lekarza, gdzie wykuto go wraz z Saba-

słynnego polskiego rodu, oddał Podhalu wiel-

łą – wiernym góralskim grajkiem, z którym

ką przysługę – w 1889 roku wykupił na wła-

wspólnie odkrywali Tatry dla Polski i świata.

sność większość ziem obecnego Tatrzańskie-

Chałubiński przybył na Podhale wiedziony

go Parku Narodowego. Nie przyświecał mu

przyrodniczą fascynacją, a został tam już na

jednak prywatny interes, tylko szczytna idea

zawsze,

ratowania tatrzańskich lasów, zagrożonych

stając

się

niemal

pełnopraw-

nym góralem.

przez ekspansję przemysłową.

Monument upamiętniający Chałubińskiego

Ciekawostką jest fakt, że zarząd nad zakupio-

znajduje się w miejscu zetknięcia się drogi

nymi ziemiami, w imieniu Zamoyskiego, spra-


/

wował Wincenty Szymborski. Zbieżność na-

słowacką) i pozostaje niezmieniona po dziś

zwisk nie jest przypadkowa – mowa o ojcu

dzień. A więc właśnie duetowi Balzer–

polskiej noblistki Wisławy Szymborskiej, któ-

Zamoyski zawdzięczamy to, że zmierzając

rej życie zresztą również obfitowało w bliskie

dziś nad Morskie Oko nie musimy włączać ro-

relacje ze stolicą Tatr. W 1996 roku właśnie

amingu w telefonie.

w jednym z tamtejszych pensjonatów zastała ją informacja o nagrodzie Nobla.

Wkrótce, zainspirowani przez Chałubińskiego, zaczęli przybywać w Tatry przedstawiciele

W 1902 roku Zamoyski oddał kolejną przysłu-

polskiej kultury i inteligencji. Zafascynowani

gę Tatrom i Polsce – wsparł Oswalda Balzera

pięknem gór powracali tu regularnie, a nie-

w sądowej batalii o wyznaczenie przebiegu

rzadko zostawali na stałe. Swoje robił też kli-

granicy galicyjsko-węgierskiej w okolicach

mat – bardzo sprzyjający, zwłaszcza dla osób

Morskiego Oka. Spór udało się wygrać, zaś

cierpiących na choroby płucne. Zakopiańskie

sama granica wkrótce przekształciła się

ulice, gdyby tylko było im dane mówić, zdra-

w polsko-czechosłowacką (obecnie polsko-

dziłyby niejedną historię z życia wielkich Po-


/

laków. Na szczęście nie jesteśmy zdani na ich

mu w Zakopanem, aż wreszcie swe marzenie

milczenie – w opowieściach zachowały się

zrealizował. Niestety, pięknym domostwem

setki faktów oraz anegdot opisujących losy

na Harendzie było dane mu się cieszyć jedy-

znanych Polaków u podnóża Tatr.

nie przez trzy lata. Wkrótce bowiem artysta zmarł, pozostawiając po sobie dom, pełniący

Nie sposób pominąć dwóch legendarnych po-

dziś funkcje muzeum. Choć dom stoi w niena-

staci początków popularności Zakopanego –

ruszonym kształcie, to jednak upływ lat

Stanisława Witkiewicza i jego syna Stanisła-

(Kasprowicz zmarł w 1926 roku) najlepiej ob-

wa Ignacego Witkiewicza, nazywanego Witka-

razuje metamorfoza jego okolicy. Gdy poeta

cym. Stanisławowi, który był m.in. architek-

tu przebywał, z okien oraz urokliwej werandy

tem, zawdzięczamy charakterystyczny styl

roztaczała się przepiękna panorama Tatr. Dziś

zakopiański, w jakim wznoszona jest więk-

z majestatycznego widoku nie pozostało nic –

szość budynków w mieście. Witkacy to zaś je-

wszystko bardzo ściśle przysłoniły korony

den z największych ekscentryków całej mię-

licznych drzew.

dzywojennej Polski – barwny ptak polskiej kultury, kontrowersyjny artysta i ulubieniec

Nie na każdego urok Tatr działał z taką samą

kobiet. Ponoć miał w zwyczaju z zaskoczenia

mocą – byli ludzie kultury, którym doznawa-

wrzucać przypadkowych przechodniów w za-

nie piękna tego miejsca utrudniały… osobiste

spy śnieżne, a następnie wzywać pomoc, po-

demony. Jedna z takich postaci to pisarz Bo-

zorując akcję ratowniczą dla… zamarzniętej

lesław Prus, który przegrał ze swoim lękiem

osoby odnalezionej w śniegu. A to tylko jedno

wysokości. Zachowała się historia opowiada-

z wielu dziwactw Witkacego, które odnaleźć

jąca o tym, że gdy dwaj górale zaprowadzili

można we wspomnieniach o jego życiu.

autora Lalki na szlak sąsiadujący z przepaścią, ten zamarł w panice i płaczliwie żądał,

Z kolei przykładem artysty, który ściągnął do

aby jak najszybciej sprowadzić go na dół. Co

Zakopanego z odległych części kraju (a do-

gorsza, zamknął przy tym oczy i stwierdził, że

kładniej z Kujaw), jest wybitny poeta Jan Ka-

nie otworzy ich, dopóki nie znajdzie się w do-

sprowicz. Długo przymierzał się do kupna do-

linie. Towarzysze wyprawy szczęśliwie spro-


/

wadzili pisarza, a ten w podzięce podarował

rzadziej spotykane w Tatrach – dziewicze

im stosowne trunki.

szczyty. Wraz z ruchem turystycznym rósł też odsetek wypadków i urazów na górskich szla-

Artyści dosłownie przejęli Zakopane we swoje

kach. Aby pomagać ofiarom takich zdarzeń,

władanie. Do tego stopnia, że w chwili odra-

w 1909 roku utworzono TOPR – Tatrzańskie

dzania się polskiej państwowości, gdy na te-

Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, które do-

renie miasta powstała struktura nazwana

ciera w nawet najbardziej nieprzystępne miej-

Rzeczpospolitą Zakopiańską, jej prezydentem

sca gór. Tatry stanowią masyw o profilu alpej-

wybrano właśnie przedstawiciela sztuki. Zo-

skim (jako jedyne góry w Polsce), a od wcho-

stał nim nie kto inny, jak Stefan Żeromski.

dzących w nie turystów wymaga się umiejęt-

Władał państwem zakopiańskim od paździer-

ności i przygotowania o wiele bardziej zaa-

nika do listopada 1918 roku; po tym czasie

wansowanego niż tego potrzebnego do odby-

zostało ono wcielone do II Rzeczpospolitej.

cia spaceru po Krupówkach. Wielu gości Za-

Jednak nieformalna władza ludzi kultury nad

kopanego – i wtedy, i dziś – zdaje się o tym

miastem trwała jeszcze przez wiele de-

niestety zapominać.

kad, bujnie rozkwitając zwłaszcza w okresie dwudziestolecia międzywojennego.

Gdy będziemy zmęczeni górskimi wyprawami, a i z lokalami na Krupówkach zapoznamy się

Niemal równolegle do ludzi kultury, Tatry po-

już wystarczająco dobrze, warto skręcić w po-

znawali również tzw. zwykli Polacy. Rosnąca

boczne ulice miasta. Kryją się tam liczne pa-

sława miejsca w kręgach artystycznych (jak

miątki po artystycznej „złotej erze” Zakopa-

i wieść o jego uzdrowiskowych właściwo-

nego (pod postacią choćby muzeów czy gale-

ściach) przelała się na inne grupy społeczne.

rii sztuki). Dobrze jest – choćby na chwilę –

Rzecz jasna w początkowym okresie odwie-

przywołać ducha tamtych dni zwłaszcza

dzali Zakopane tylko ci najmożniejsi, z cza-

współcześnie, gdy władanie nad stolicą Tatr

sem jednak turystyka stawała się coraz bar-

przejęła kultura masowa i komercja.

dziej masowa. Wybierano się na wyprawy z przewodnikami, zdobywano także – coraz

Kamil Durajczyk


/

Fot. D.kwiatek (CC BY-SA 3.0)


/

Fot. Martyna Kłos

Bo ze mnie rzeczywiście rodowity anarchista Anarchiczne buciory anarchiczna bluza I głowa kudłata anarchiczna

Zagorzały wielbiciel Cracovii. Pasjonat kultury łemkowskiej i słowiańskochrześcijańskiej. Człowiek niezwykle wrażliwy na piękno natury. Wieść niesie, że jego prochy rozsypano w Bieszczadach, które tak kochał. Nazywany Księciem Krainy Łagodności. Jednocześnie artysta współpracujący z władzami PRLu, za co spotkała go krytyka ze strony środowiska literackiego. Jerzy Harasymowicz – człowiek o wielu twarzach.


/

Jako zapalony kibic Cracovii bywał na jej me-

dze komunistyczne rozwiązały go i utworzyły

czach. Bogusław Zych napisał w 1984 roku:

na nowo. W 1986 roku zaś został wybrany do

W stosunku Harasymowicza do sportu,

jego zarządu. Nowo utworzony ZLP spotkał

a szczególnie do Cracovii jest prawdziwa

się z bojkotem ze strony środowiska literac-

emocja i dużo, dużo poetyckiego uwzniośle-

kiego. Jak można przeczytać w jednej z licz-

nia tego, co oglądamy na stadionach. Tematy

nych biografii, poeta w swoich wypowie-

naszych rozmów bywają różne, ale nie potra-

dziach wyrażał poparcie dla władz i ich dzia-

fię przypomnieć sobie takiej, w której nie po-

łań, a w latach 1983-84 zamieścił w prasie

jawiłaby się Cracovia i jej piłkarze. W twór-

szereg wierszy, w których głosił pochwałę so-

czości artysty znaleźć można cykl poświęcony

cjalizmu (m.in. „Moje wystąpienie” w „Gaze-

właśnie piłkarzom Pasów. Jeden z nich upa-

cie Krakowskiej”). W 2012 roku w wywiadzie

miętnia zwycięski gol Cezarego Tobolika,

do „Dziennika” Alan Weiss próbował pokazać,

w derbach z Wisłą Kraków, w 1983 roku:

że na decyzje autora Budowania lasu miało wpływ wiele czynników: – Jego wypowiedzi

Wykónał rzut rózny

krytykowali zarówno ci, którzy tworzyli ZLP,

piłka uderzóna przez uskrzydlóna stópę

ci „rządowi”, jak i ci z Solidarności. Z drugiej

sama dóstała skrzydeł

strony te same środowiska przychodziły do

wpadła dó bramki dótknięta tylkó przez stójąće pówietrze

To właśnie dzięki temu wierszowi Tobolik stał się legendą Cracovii.

niego, próbując przeciągać na swoją stronę, bo nazwisko Harasymowicz wciąż znaczyło…

i on się w tym wszystkim pogubił, zawsze był oderwany od rzeczywistości… Dał się wciągnąć w grę między ZLP i Stowarzyszeniem Pi-

Harasymowicz to jednak nie tylko pasja do sportu. To także wiele kontrowersji związanych z jego decyzjami o współpracy z władzami w okresie PRL-u. Poeta udzielał się bowiem w Związku Literatów Polskich nie tylko przed 1983 rokiem, ale także wtedy, gdy wła-

sarzy Polskich, choć przecież w ogóle się na tym nie znał. Mimo tego zagubienia czytelnicy nie odwrócili się od niego. Do 1989 roku Harasymowicz nie odczuł zbytnio środowiskowego ostracyzmu. Nie miał żadnego problemu z wydawaniem tomów i publikowaniem tek-


/

stów w czasopismach. Drastycznie zmieni-

pisywaniu przez jakiś czas swoich tomów na-

ło się to dopiero w latach 90., gdy napoty-

zwiskiem Harasymowicz-Broniuszyc.

kał na

liczne bariery związane ze swo-

ją przeszłością.

Jednak pomimo dużego zainteresowania wymierającymi kulturami, Harasymowicz pozo-

Przeszłość Harasymowicza to nie tylko za-

stał zawsze silnie związany z naturą, co czę-

gmatwane relacje z rządem i ze środowiskiem

sto podkreślał w swoich tekstach. Świadczą

literackim. To także jego złożone pochodze-

o tym zresztą same tytuły jego tomów: Podsu-

nie: poeta miał korzenie ukraińskie, a możli-

mowanie zieleni (1964), Budowanie lasu

we, że także ormiańskie. Babka poety pocho-

(1965), Zielony majerz (1969) czy Wiersze be-

dziła z Niemiec, natomiast matka (jeśli wie-

skidzkie (1986). Szczególnie pokochał Biesz-

rzyć autorowi Cudów) była z tzw. czabanów,

czady. Przeglądając jego poezję, można zna-

czyli Tatarów zamieszkałych w Polsce od XIII

leźć wiele wierszy poświęconych Dolinie Po-

w. Rodzina była wyznania protestanckiego. To

pradu i jej okolicom oraz bieszczadzkim poło-

wszystko

znalazło

ninom. Rzeka Poprad przepływała przez Mu-

w

twórczości.

jego

swe Na

odzwierciedlenie stronie

sile-

szynę – miejscowość, którą Harasymowicz

sius.wroclaw.pl możemy przeczytać, że pisarz

darzył szczególnym uczuciem. W Muszynie

wiele miejsca poświęcił ginącej kulturze łem-

spędzał kilka miesięcy każdego roku. Mia-

kowskiej, ruskiej, obficie czerpał z tradycji,

sto o było centrum istniejącego od XIII

obrzędów i wyobrażeń wschodniego chrześci-

w. do 1781 roku Państwa Muszyńskiego. W

jaństwa, a także zamierzchłej słowiańskiej

samej stolicy mieszkali głównie Polacy, lecz

przeszłości. Kulturę polską ukazywał przede

w pozostałej jego części albo przeważali Łem-

wszystkim przez pryzmat jej dziedzictwa i ro-

kowie, albo mieszali się z naszymi rodakami.

dowodu, odwoływał się do jej tradycji śre-

Autor Cudów jest jednym z pierwszych piew-

dniowiecznej i barokowej, do wydarzeń

ców tej zanikającej kultury. W jego poezji

z dziejów Polski sarmackiej. Jego pochodze-

znaleźć można obraz Muszyny sprzed lat –

nie miało też wpływ na decyzję pisarza o pod-

dziś miasto to wygląda już jednak całkiem


/

Połonina Wetlińska /Fot. Martyna Kłos

inaczej. Z tego też powodu poeta początkowo

Kiedy jak buki na mróz serće mi pęknie

odmówił przyjęcia, pierwszego w historii tego

półózćie mnie na wóz z widókiem na Bieszćzady

miasta, honorowego obywatelstwa. Po czasie

na wielki pózar gór na wielką jesien

zmienił zdanie, jednak nigdy nie afiszował się otrzymanym wyróżnieniem. W Bieszczady zaś wyjeżdżał zawsze wtedy, kiedy potrzebował chwili odpoczynku. Powstało tam kilka tomów wierszy, m.in.: Wiersze z połonin (1996 r.) i Miłość w górach (1997 r.). Tam powstał również jego poetycki testament:

którą sam rózniećiłem pisaniem Niećh ten wóz sam jedzie w zawieję lisći Niećh tam na wieki zóstanie

Legenda głosi, że jego prochy zostały rozsypane nad Bieszczadami. Do dzisiaj odbywają się tam imprezy kulturalne, takie jak Harasy-

miada czy Biesiady harasymowiczowskie.


/

Obelisk Harasymowicza /Fot. Martyna Kłos

W 2000 roku – w rok po śmierci poety – na

pisarza). Na kamieniu umieszczono tablicę

szlaku prowadzącym z Przełęczy Wyżnej na

z fragmentem wiersza:

Połoninę Wetlińską, postawiono obelisk poświęcony Jerzemu Harasymowiczowi. Zbudo-

W góraćh jest wszystkó, ćó kóćham

wany jest on z dwóch, mających symbolizo-

Wszystkie wiersze są w bukaćh

wać Polskę i Ukrainę, głazów piaskowca, któ-

Zawsze kiedy tam wraćam

re spięto motywem cerkiewnej bani (nawiązanie do prawosławnego wyznania rodziny

Biórą mnie klóny za wnuka.


/

Pierwsze jego wersy stały się też nazwą inter-

jego poezji zaludniają krasnoludki, muzy, fau-

netowego portalu poetycko-muzycznego ludzi

ny, centaury, anioły, diabły, czarownice, ru-

chodzących po górach. Poezja Harasymowi-

sałki. Elementy świata naturalnego swobod-

cza (wraz z wierszami Wojtka Belona i Kazi-

nie przechodzą w wymiar niezwykły – baśnio-

mierza Węgrzyna) stała się też inspiracją do

wy, nadrealny. Nie jest to poezja, która stawia

powstania zespołu Dom o Zielonych Progach,

czytelnikowi duży opór. Jest to raczej ten typ

który współtworzył wspomniany wyżej pro-

wierszy, który go wciąga, pozwala mu rozgo-

jekt – W górach jest wszystko, co kocham.

ścić się w swoim świecie i sprawia, że ten nie

Grupę muzyczną wymienia się często na rów-

ma ochoty na powrót. Nie trzeba mieć dużej

ni z zespołami Wolna Grupa Bukowina czy

wiedzy filologicznej, żeby zrozumieć, co autor

Stare Dobre Małżeństwo. Ich piosenki stały

chciał nam przekazać.

się już górskimi i turystycznymi klasykami.

Takie utwory, jak Zostało tyle gór czy W gó-

rach jest wszystko, co kocham nie są już koja-

Harasymowicz to poeta o wielu twarzach.

rzone przez ludzi z jednym, konkretnym wy-

Jedni go uwielbiają, inni uważają za grafoma-

konawcą – doczekały się tak wielu wersji,

na, jeszcze inni całkiem o nim zapomnieli

że mało kto pamięta od kogo się to wszystko

(albo nigdy nie usłyszeli). Ja uważam, że war-

kiedyś zaczęło.

to przypominać jego twórczość, ponieważ jest w niej zawarta niezwykła wrażliwość na wiele

otaczających nas rzeczy, które tak często Harasymowicz miał wiele przydomków. Ksią-

umykają naszej uwadze, przedstawiona przy

żę Krainy Łagodności, Homer Łemkowszczy-

tym w bardzo prosty sposób. Ale to moja oce-

zny, bard krakowskiego Zwierzyńca – to tylko

na. Niech każdy swojej dokona sam.

niektóre z nich. Jako poeta łączył ze sobą ele-

menty świata realnego, codziennej rzeczywistości oraz fantastyki, baśni, wyobraźni ludowej. Tworzone z dziecięcą fantazją pejzaże

Martyna Kłos


/

Profile for Outro Beyond outlines

Outro 271  

Outro 271  

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded