Page 1


temat numeru:

rozmycie wartości

rzecz jak każda inna strona 6 zabójstwo uczciwej twórczości strona 8 czy wiara to przeszłość? strona 14 epoka mniejszego zła strona 18 nieradykalna opowieść o życiu, jedzeniu i trosce o tych, którzy mogą się nim stać strona 28


Gdzie wyznaczyć granicę? Współcześnie świat bombarduje nas informacjami z każdej strony, całą dobę, siedem dni w tygodniu. Nie mamy chwili wytchnienia od potoku nowych faktów, kształtujących nasze poglądy. Zmiany naszej rzeczywistości są tak dynamiczne, że trudno odgadnąć, co wreszcie jest moralne, a co nie – dla każdej odpowiedzi znaleźć można setki uzasadnień. Kiedyś Staniśław Jerzy

nan, ktore od wielu lat

ze śpozywanie przez naś

Lec piśał, ze Moralnoś ć

śtanowią dla śumienia

mięśa. Wojna na argu-

upada na ćoraz wygod-

wielu ośob nie lada pro-

menty między wegetaria-

niejśze pośłania. W oczach

blem. Chocby ściąganie

nami a mięśozercami wy-

wielu nie iśtnieje juz dzi-

na śzkolnym śprawdzia-

daje śię nie miec konca –

śiaj podział na to, co ak-

nie – wielu uczniow robi

warto więc rzucic na kil-

ceptowalne i na to, co wy-

to machinalnie, nie zaśta-

ka śpraw nowe światło.

maga potępienia. Niewie-

nawiając śię w ogole nad

A to jeśzcze nie

le jeśt śytuacji, ktore da-

konśekwencjami.

łoby śię jednoznacznie

kuje jednak młodziezy,

śklaśyfikowac – między

ktora brzydzi śię tym

czarnym a białym wyro-

śpośobem ośzukiwania –

Zamierzamy przedśtawic

śła potęzna śtrefa śzaro-

nie korzyśtają oni z po-

rozne punkty widzenia,

ści. Jakaś była zawśze, ale

mocy ani tez jej nie udzie-

ktore pomogą ci śamo-

teraz rośnie w rekordo-

lają, ale czy nie doprowa-

dzielnie

wym tempie.

dzi to z kolei do boleśne-

lezy granica – dynamicz-

go ośtracyzmu? A pla-

na i zmieniająca śię z dnia

W pazdziernikowym wy-

giat? Czy na pewno brzy-

na dzien.

daniu Outro przedśtawia-

dzi naś tak bardzo, jak

my śzerśze śpojrzenie na

nam śię wydaje? Wątpli-

kilka zwyczajow, przeko-

wości wciąz

tak-

mieśiącu piśzemy.

ośądzic,

gdzie

Krzyśztof


Outro – wychodzimy poza schemat

Szefowie działów:

ISSN: 2299-5242

Ilona Sieradzka (korekta), Jakub Dudek

Ogolnopolśki mieśięcznik młodziezowy

(foto), Patryk Skoczylaś (graficy), Mar-

Wydawca: Fundacja Nowe Media

tyna Kłoś (promocja)

www.outro.pl mail: redakcja(@)outro.pl,

Opieka nad dziennikarzami:

rekrutacja(@)outro.pl

Maria Gołaśzewśka, Lena Janeczko, Agnieśzka Kracla, Juśtyna Kśiązek,

Redaktor naczelny: Marek Suśka

Monika Wiśniowśka, Paulina Zguda

Zastępcy redaktora naczelnego: Krzyśztof Andruloniś, Zuzanna Jeglorz,

Promocja: Patrycja Brejnak, Kata-

Karolina Wojtal

rzyna Giemza, Anna Jaśtrzębśka,

Skład wydania: Ilona Sieradzka,

Anna Lewicka, Ilona Sieradzka

Marek Suśka, Karolina Wojtal Zdjęcia w wydaniu zośtały zmniejśzone

Korekta: Paulina Koś, Kinga Król-

i przycięte z oryginałow.

Kamoji, Januśz Pyrkośz, Ilona Sieradzka, Klaudia Trzeciak

Projekt okładki: Patryk Skoczylaś Zdjęcie na okładce: Jenś Mayer

(CC BY 2.0)

Grafiki: Magdalena Kośewśka


Rzecz jak każda inna YouTube pęka od nadmiaru filmów, w których doświadczeni praktycy dzielą się swoimi radami, jak zrobić naprawdę dobrą ściągę. Tego, że ściąganie jest powszechne, zwłaszcza w dobie mobilnego Internetu, nie trzeba udowadniać żadnemu uczniowi ani żadnemu studentowi. A jednak społeczne potępienie dla tego procederu wcale nie słabnie – jest wręcz przeciwnie.

W 2013 roku Centrum Badania Opinii Spo-

Śćiągałam i nadal śćiągam, jeśli jeśt okazja

łecznej przeprowadziło kolejne juz bada-

– przyznaje śię Julia. – Korzyśtam z różnyćh

nia dotyczące śtośunku Polakow do pew-

źródeł: śćiąg przygotowanyćh przeze mnie,

nych zachowan, ktore mogą budzic wątpli-

przez kogoś, podpowiedzi od kogoś, podpa-

wości moralne – takich jak eutanazja, ła-

trywania. Sama również ćhętnie podpowia-

pownictwo, ośzuśtwa podatkowe, zdrada

dam innym. Jeśli trzeba, mogę podpowie-

małzenśka czy właśnie ściąganie na egza-

dzieć nawet ćały egzamin, zupełnie nie

minach. Oceny reśpondenci dokonywali

mam z tym problemu. Jeśt wiele śpraw, któ-

w śiedmiośtopniowej śkali, gdzie „1” ozna-

re poruśzają moją moralność, zmuśzają

czało „jeśt to zawśze złe i nigdy nie moze

do reflekśji, ale akurat śćiąganie jakoś nigdy

byc uśprawiedliwione”, zaś „7” – „nie ma

do nićh nie należało... Ot, po prośtu rzećz jak

w tym nic złego i zawśze moze byc to

każda inna.

uśprawiedliwione”. Akceptacja dla ściągania od 2010 roku śpadła z 3,49 do 3,25, co

Niektorzy jednak ściąganie traktują jak

było jedną z wyrazniejśzych zmian w kie-

ośtatnią deśkę ratunku. – W lićeum przy-

nu.

śzło mi kilka razy śćiągać. Przede wśzyśtkim


z fizyki, której nie ogarniałam – uśprawiedliwia śię Kamila. – Chodziłam na korepetyćje, opanowałam podśtawy, ale pewnego pułapu nie mogłam prześkoćzyć. I wreśzcie ci, ktorzy mowią „nie”, tak jak Kaśia: – Czuję, że to niezgodne z moim śumieniem. Poza tym nie wiem, jak można na etapie np. gimnazjum dobrowolnie zrzekać śię wiedzy z jakiegoś przedmiotu, to przećież podśtawy, które nikomu jeśzćze nie zaśzkodziły. W lićeum z kolei idziemy na wybrany profil i rzećzy zbęd-

nyćh nie ma tak dużo, ićh zalićzenie jeśt raćzej bezproblemowe. Jak bardzo śporna jeśt ocena ściągania, iluśtrowac moze takze ześzłoroczna burza, ktora przetoczyła śię przez Szkołę Głowną Handlową (i poł Internetu). Kamil w trakcie egzaminu zwrocił uwagę, ze pewna śtudentka korzyśta z telefonu komorkowego, co przyniośło jej w koncu ocenę niedośtateczną. Oczywiście nie wśzyśtkim śpodobało śię zachowanie śtudenta-whiśtleblowera, którego nazywano „donośicielem”

fidentem”, załozono tez

na jego cześc facebookowy profil Czy piśze z nami Kamil?. Odpowiedzią na to wrzenie śta-

ła śię akcja Nie ś ćiągaj, bo to wśtyd.

Fot. Cliff Cooper (CC BY 2.0)


Wydaje śię jednak, ze w Polśce ściągania –

lają na korzyśtanie ze wśzelkich lub wybra-

mimo wśzyśtko – nie traktuje śię jako

nych pomocy naukowych, wychodząc z za-

śzczegolnie powaznego wykroczenia. Za-

łozenia, ze ich powinnością nie jeśt cwicze-

zwyczaj konczy śię na ocenie niedośtatecz-

nie pamięci podopiecznych, lecz zmuśzanie

nej, czaśem poprzedzonej jeśzcze „ośtrze-

do rozwiązywania problemow. I to tak, jak-

zeniem”, „odebraniem punktu” i tak dalej.

by śtało śię to w realnym zyciu – trudno

Nieczęśto mozna uśłyśzec o śtudencie, wo-

bowiem wyobrazic śobie chocby prawnika,

bec ktorego rozpoczęto pośtępowanie dyś-

ktory w razie wątpliwości odmowiłby śpoj-

cyplinarne

nawet

rzenia do Kodekśu pośtępowania cywilne-

o uczniu, ktoremu za ściąganie obnizono

go przy piśaniu pozwu, bo „powinien to

ocenę z zachowania. Natomiaśt juz kom-

wiedziec”. W świecie, w ktorym dośtęp

pletnie nieśpotykane śą takie śankcje, jak

do informacji jeśt tak prośty, moze nie

chocby śpołeczny ośtracyzm wobec ściąga-

trzeba wymagac od uczniow i śtudentow,

jącego. Sciągający nie prześtają byc dobry-

by śię od tego dośtępu odcinali?

za

ściąganie,

albo

mi towarzyśzami – moze wpływa na to fakt, ze oceny nie śą dobrem ograniczonym

Dyśkuśję o modelu edukacji i myślenia

i piątek wyśtarczy dla wśzyśtkich. Gorycz,

oczywiście nie tylko mozna, ale wręcz trze-

ze ktoś nieuczciwie zdobywa to, co nam

ba prowadzic i moze śię okazac, ze śchemat

przyśzło z duzym trudem, trzeba jakoś

problemowy to duzo lepśzy pomyśł niz

przełknąc, zeby nie narazic śię na odrzuce-

śchemat pamięciowy. Nie podejmujemy śię

nie przez reśztę grupy.

proby rozśtrzygnięcia tego problemu, ale na margineśie chcielibyśmy zauwazyc,

Ale moze jednak to moralne oburzenie –

ze ściąganie to częśto zwykłe, bezmyślne

przynajmniej w przypadku ściągania –

odpiśywanie, nawet bez śzczegolnego zro-

to śprawa pozbawiona racjonalnych pod-

zumienia śłow, ktore piśze śię na kartce.

śtaw? Moze dziśiejśzy świat zmienił śię tak

Moze rozleniwiac i przyzwyczajac do wy-

bardzo, ze powinniśmy porzucic śtare

gody, zwłaśzcza gdy ściąga śię tam, gdzie

śchematy myślenia o edukacji? Niektorzy

egzamin śprawdza tylko pamięc, a nie roz-

nauczyciele czy wykładowcy z gory zezwa-

wiązywanie problemow.


Niezaleznie jednak od wśzyśtkich tych argumentow i dyśkuśji trzeba podnieśc, ze ściąganie jeśt naruśzeniem reguł wśpołzycia śpołecznego, ktore przynajmniej częśc ośob zachowuje, licząc na uczciwośc innych. I dopoki nie umowimy śię, ze korzyśtanie ze ściąg jeśt w porządku i kazdemu wolno to robic, dopoty ale zwyczajnym ośzuśtwem. Oczywiście ta „umowa śpołeczna” muśi obejmowac rowniez tych, ktorzy egzaminy organizują, a nie tylko tych, ktorzy je zdają, bo przeciez i oni tak a nie inaczej (moze dobrze, a moze zle – to w tej chwili bez znaczenia) konśtruują egzaminy, zakładając, ze będą rozwiązywane śamodzielnie przez zdających. Sciąganie nieśtety wciąz pozośtaje jedną z tych patologii, ktore na co dzien niśzczą zaufanie śpołeczne w Polśce. Skoro bowiem to proceder powśzechny i łagodnie karany, to dlaczego miałbym wierzyc w rzetelnośc

czyjegoś certyfikatu językowego, świadectwa śzkolnego czy dyplomu? Anna Madej Marek Suśka

Fot. Xavi (CC BY 2.0)


Zabójstwo uczciwej twórczości Rozmowy o systemach antyplagiatowych to już stała część studenckiego folkloru, zwłaszcza wśród żaków przeżywających właśnie katusze tworzenia prac dyplomowych. Tym bardziej dziwi, że majowa decyzja Sejmu o utworzeniu Jednolitego Systemu Antyplagiatowego przeszła niemal zupełnie bez echa.

Plagiat to jednak bardzo śkomplikowane i wielowymiarowe zjawiśko, ktorego nie moze śtwierdzac zaden program komputerowy; ten ma byc tylko pomocą dla promotora, a potem – ewentual-

nie – dla organow dyścyplinarnych uczelni lub śądu. Poza tym nawet najlepśze oprogramowanie da śię zapewne ośzukac. Jak tłumaczy radca prawlecz dotąd było to zmar-

ny, Maciej Dębicki, problem pojawia śię przy znacznych modyfikacjach, częśto pozbawionych jakiegokolwiek elementu właśnej tworczości. To coś świetnie znanego wśrod śtudentow jako


parafrazowanie. I nie ma w nim niczego złego tak długo, jak tylko podaje śię, co tej parafrazie podlega. Nieśtety jednak nie zawśze tak jeśt, a iśtniejące programy nie śą w śtanie wykryc plagiatu dokonanego w taki śpośob. To , bo w tej śytuacji tru-

dno liczyc na to, ze co bardziej niepoprawni śtudenci rzeczywiście wyśtraśzą śię, ze dośtaną to, na co zaśłuzyli. A przeciez – przynajmniej według śłynnego zdania z O prześtępśtwaćh i karaćh Ceśarego Beccarii – pewnośc ukarania robi więkśze wrazenie niz zagrozenie śurową karą, jeśli tylko jeśt śzanśa na to, by tej śurowej kary uniknąc.


Czy wiara to przeszłość? Religia kojarzy się małym dzieciom z przyjemnościami – pierwszą komunią, Bożym Narodzeniem, Wielkanocą itp. Do czasu aż zacznie się okres buntu: wtedy wszystko inne, poza własnymi przekonaniami, traci sens. Wiara staje się przymusem, bo przecież po co wierzyć? A chodzić do kościoła? To kolejny bezsens dla dewotek. Paradoks bierzmowania Według badan CBOS-u z 2015 roku, dwukrotnie wzrośła liczba niewierzących w wieku od 18 do 24 lat (z 6% do 15%), ubyło zaś wierzących (śpadek z 86 do 77%). Częśto na brak religijności u młodych wpływa nowe środowiśko. Młody człowiek, gdy prześtaje mieśzkac z rodzicami, zaczyna czuc wiatr we włośach i nie ma potrzeby bycia z Bogiem. Jak powiedział kśiądz Sowa w wywiadzie dla portalu natemat.pl, taka ośoba przećhodzi ćoś w rodzaju „akśamitnego rozwodu”, bezkrwawej walki z Bogiem, odśuwa

śię od wiary. To jeśt poważne zjawiśko. Od innego kśiędza uśłyśzałam zaś kiedyś, ze bierzmowanie jeśt śakramentem pozegnania śię z Kościołem. Naśtolatkowie pieczołowicie uczęśzczają na nabozenśtwa, by zbierac podpiśy, pieczątki, ktore zagwarantują im otrzymanie darow Ducha Swiętego. Ale bierzmowanie śię opłaca – bez niego mogą byc pozniej problemy ze wzięciem ślubu czy ochrzczeniem dziecka. Dla więkśzości młodych otrzymanie śakramentu jeśt więc wzięciem oddechu i początkiem długiego odpoczynku od Kościoła. A czy nie powinno byc odwrotnie? Czy młody, wkraczający w dorośłe zycie człowiek nie powinien umocnic śię w wierze?


Kościół traci młodych czy młodzi tracą Kościół? Dyśkuśja na ten temat toczyła śię kilka lat temu podczaś Forum Duśzpaśterśtwa Młodych. Wzięli w niej udział nie tylko duchowni, ale takze przedśtawiciele młodziezy. W trakcie rozmow zauwazono, ze młodzi chcieliby przyśtośowania metod działania Kościoła do obecnych czaśow. I rzeczywiście, podejmuje śię proby tworzenia „nowocześnego Kościoła”. Zwrocmy uwagę chocby na ojca Adama Szuśtaka, prowadzącego na YouTube kanał Languśta na palmie, gdzie publikowano między innymi

śłynne adwentowe rekolekcje Jeśzćze pięć minutek. W wielu parafiach działa Ruch Swiatło-Zycie, ktory gromadzi młodziez na wśpolnej modlitwie. To nie nudne klepanie zdrowaśiek, ale wielbienie Boga poprzez śpiew i zabawę. To i inne śtowarzyśzenia organizują wiele eventow, dzięki ktorym ludzie poznają śię, zawierają przyjaznie. A to wśzyśtko w katolickiej organizacji. Niektorym wydaje śię to nie do pomyślenia – bawic śię, bez alkoholu, pewnie jeśzcze z kśięzmi i zakonnicami? Jednak ośoby, ktore tego śprobowały, nie załują. Mowią, ze dołączenie do podobnych grup kościelnych odmieniło ich zycie duchowe i zmieniło hierarchię wartości. Od trzećh lat jeśtem ćzłonkiem wśpólnoty młodzieżowej przy parafii pw. św. Franćiśzka z Aśyżu w Warśzawie. Dołąćzająć do niej, nie byłam świadoma, że obećność w tej

grupie aż tak wpłynie na moje żyćie ćodziennie. Moja wiara nieuśtannie pogłębia śię dzięki takim formom, jak grupki dzielenia, konferenćje, śćenki, warśztaty ćzy filmy. Fot. Tejvan Pettinger (CC BY 2.0)


Byćie z ludźmi, którzy mają podobny śyśtem wartośći, niezwykle umaćnia wiarę i śprawia, że śtaje śię ona doświadćzeniem, którym ćhće śię dzielić – mowi Ania. Idźcie i zróbcie raban Te śłowa wypowiedział papiez Franciśzek

podczaś śpotkania z argentynśką młodziezą w katedrze w Rio do Janeiro w 2013 roku. Nie było to wezwanie tylko na czaś trwających wtedy Swiatowych Dni Młodziezy; mia-


ło ono śtac śię mottem zyciowym kazdego człowieka. Ojciec święty nawoływał, by przeciwśtawiac śię temu, co jeśt wygodne. Kościoł nie moze byc zamkniętą inśtytucją, muśi wychodzic na ulice, do ludzi. Haśło zośtało świetnie zapamiętane i tak oto trzy lata pozniej młodzi przyjechali „zrobic raban” w Polśce. Wśzyścy byliśmy świadkami tego wielkiego wydarzenia – ośobiście czy

za pośrednictwem telewizyjnych ekranow. Obśerwowaliśmy twarze młodych, radośnych ludzi. Mozna było tam dośtrzec piękno wiary; chciało śię byc z tymi ludzmi, byc tacy jak oni. Po tym wśzyśtkim do nazwy „Światowe Dni Młodzieży” dodałabym jeśzćze śłowo „śpotkania". Tym dla mnie było to ćałe wydarzenie – jednym, wielkim, nieśamowitym śpotkaniem. Zobaćzyłam w jednym miejśću tak różnyćh od śiebie ludzi, ludzi, któryćh dzieli wśzyśtko: odległość, narodowość, język, kolor śkóry, a łąćzy jedynie młodość i wiara w tego śamego Boga. Rozmowy na migi i uśmiećhy ćzy wśpólne tańće naućzyły mnie śpontanićznośći i umiejętnośći dośtrzegania potrzeb drugiego ćzłowieka. Poćzątkowo traktowałam to jako dobrą zabawę i okazję do poznania nowyćh ośób. Teraz widzę, że przeżyłam ćoś więćej – tak ze

wzruśzeniem o krakowśkich SDM opowiada Hania, ucześtniczka tego wydarzenia. I choc wielu, obawiając śię ataku terroryśtycznego, zrezygnowało z udziału w lipcowym święcie, to impreza i tak okazała śię wielkim śukceśem. A wśzyśtkim katolikom pokazała, ze młodych ludzi nie powinni śpiśywac na śtraty. Jednak ktoś jeśzcze wierzy i chce śię tą wiarą dzielic z innymi. Anna Jaśtrzębśka

Fot. Mazur/epiśkopat.pl (CC BY-NC-SA 2.0)


Epoka mniejszego zła Jak co cztery lata, listopad będzie dla uczestników oraz obserwatorów amerykańskiej polityki niezwykle gorącym miesiącem. Zbliża się bowiem największe polityczne

widowisko świata – wybory prezydenckie w USA. W tym roku jednak nadzwyczaj często powtarza się, że żaden z kandydatów nie wydaje się być odpowiednią osobą do stanięcia na czele najpotężniejszego państwa świata, a Amerykanów czeka co najwyżej wybór mniejszego zła. Popularyzacja kategorii mniejśzego zła we wśpołcześnej polityce mozna

wiązac z diagnozowanym przez pośtmoderniśtow kryzyśem wartości świata zachodniego. Głownym motywem reprezentowanej przez nich filozofii, jeśt wieśzczenie konca epoki wielkićh narraćji i naśtania czaśow powśzechnego relatywizmu. W obśzarze polityki ma to byc przyczyną coraz więkśzego rozmycia programowego i ideologicznego partii. Zanik warśtwy ideologicznej śprowadza zaś politykę do czyśtej gry o władzę.

Czy to nie jeśt śpojrzenie nazbyt apokaliptyczne, pozośtaje kweśtią śporną. Złośliwi zauwazą,

wybieranie mniejśzego zła to wcale nie


Fot. Quinn Dombrowśki (CC BY-SA 2.0)


cyfika naśzych czaśow, ale iśtota demokracji od jej zarania. Nie znaczy to, ze tezy pośtmoderniśtow trzeba wyrzucic do kośza – trafnie wśkazują oni bowiem na związek tej problematyki z wyraziśtymi roznicami w ideologii. Gdy da śię takie zauwazyc, zdecydowanie łatwiej o znalezienie śwojego kan-

dydata. Dziś jednak więkśzośc politykow, ktorzy mogą liczyc na maśowe poparcie, oferuje przekaz nieczytelny bądz populiśtyczny, co uwidacznia śię chocby w naraśtających problemach z dokonaniem podziału śceny politycznej na prawicę i lewicę. Partie i kandydatow z wyraziśtym programem określa śię zaś jako ekśtrema lub ośzołomow. Głośowanie na mniejśze zło to problem świetnie znany z naśzego podworka w ośtatnich latach. Choc znaczna częśc śpo-


łeczenśtwa wie lub wiedziała, czy bardziej odpowiada jej program PO czy PiS, to jednak wielu przy głośowaniu wybiera raczej tych, ktorych po prośtu mniej nie chce. Warto tu jeśzcze wśpomniec o zjawiśku owczego pędu, a więc popieraniu tej śpośrod innych opcji, ktora – wedle śondazy – ma najwiękśze śzanśe na pokonanie

nielubianej formacji politycznej. Jeśli więc ktoś ma do wyboru partię z ktorą śię identyfikuje, ale ktora ma marginalne poparcie, a z drugiej śtrony taką, za ktorą nie przepada, lecz ma ona realne śzanśe na pokonanie śiły wrogiej, to wybierze tę drugą. W ten śpośob wielu obywateli śprzeniewierza śię niejako śwoim właśnym poglądom w imię doraznej potrzeby politycznej. Czy to zniechęcenie, deśperacja, czy tez moze prześadny lęk przed tym, przeciwko komu ktoś głośuje, przeciwko komu oddaje ten

Fot. zeevveez (CC BY 2.0)


głoś negatywny? Nieśtety wiedza, że jeśt to

wyraz negatywnych emocji odczuwanych

właśnie głoś negatywny, a nie pozytywny,

wobec konkurencji politycznej.

zośtaje pomiędzy wyborcą a kartką do głośowania. W efekcie pozniejśze twarde, ma-

Moze jednak wybor mniejśzego zła jeśt mi-

tematyczne dane podśumowujące wybory

mo wśzyśtko – nomen omen – mniejśzym

zliczają ten głoś jako rownowazny z tymi,

złem niz nieoddanie głośu w ogole? Zwła-

ktore rzeczywiście zośtały oddane dla po-

śzcza biorąc pod uwagę, ze w Polśce poło-

parcia danej formacji czy kandydata. W ten

wa uprawnionych do głośowania obywate-

śpośob zafałśzowuje śię obraz prawdzi-

li (około 14-15 milionow ludzi!) w dzien

wych śympatii politycznych. Zwycięśka

wyborczy pozośtaje w domach.

partia moze podnośic, ze wśzyśtkie głośy, ktore otrzymała, oznaczają akceptację jej

Mozna jednak tę maśową abśencję odczy-

wizji prowadzenia polityki, podczaś gdy

tac jako głośny okrzyk proteśtu wobec pol-

w rzeczywiśtości wiele z nich to po prośtu

śkiej klaśy politycznej i pokazanie jej czer-


ciez złem cały czaś pozośtaje. Inna śprawa, ze mogłoby to doprowadzic do kompletnej deśtabilizacji śyśtemu politycznego przez niezwykle wyrazne odebranie całej klaśie politycznej mandatu do śprawowania władzy. Moze więc zycie w hipokryzji jeśt czaśem jedynym mozliwym rozwiązaniem? Nie trzeba śzukac daleko, by dośtrzec, jak aktualny jeśt problem głośowania na mniejśze zło – wyśtarczy śpojrzenie za ocean, w śtronę najpotęzniejśzego

panśtwa świata. Kazdy z pary głownych kandydatow w tegorocznym wyścigu wonej kartki; w tym przypadku intereśującym rozwiązaniem mogłoby byc zaś wprowadzenie dodatkowej kratki na karcie do głośowania: Nie mam śwojego kandydata. Albo nawet miejśca na autorśki komentarz wyborcy. Trudno śobie wyobrazic bardziej śpektakularny znak śprzeciwu wobec politykow niz śytuację, w ktorej opcja zaden z powyzśzyćh zdobywa więcej głośow niz najchętniej popierane ugrupowanie. Kto wie, czy tego typu forma wyrazu nie byłaby bardziej racjonalna niz pozośtanie w domu lub

wśkazanie mniejśzego zła, ktore prze-

o Biały Dom zdaje śię miec powazne wady i dośc popularna jeśt opinia, ze liśtopadowa elekcja będzie wyborem między złym a gorśzym. Najdobitniej ujął to chyba polśki wicepremier Morawiecki, mowiąc o dzumie i cholerze.

Kierował śię co prawda polśką perśpektywą, jednak wydaje śię, ze z amerykanśkiej śytuacja wcale nie wygląda lepiej. Donald Trump co ruśz zaśkakuje świat kontrowerśyjnymi pomyśłami – a to obiecuje pośtawienie potęznego muru na granicy z Mekśykiem, a to wprowa-

Fot. juśtgrimeś (CC BY-SA 2.0)


dzenie zakazu wjazdu dla wśzyśtkich muzułmanow (co ma rzekomo rozwiązac problem terroryzmu). Republikanśki kandydat nie jeśt takze zbyt wyrozumiały dla śwojej rywalki Hilary Clinton – zdarzyło mu śię określic ją mianem kłamćzućhy ś wiatowej klaśy oraz prawdopodobnie najbardziej śkorumpowanej ośoby, która kiedykolwiek ubiegała śię o pre-

zydenturę. Ponadto brak mu doświadczenia politycznego, zaś urząd prezydenta USA byłby dla niego debiutem w śprawowaniu jakiejkolwiek funkcji politycznej.

Dotychczaśowa

aktywnośc

miliardera

w obśzarze polityki to jedynie nieuśtające zmiany śzyldu partyjnego – kilkakrotnie krązył pomiędzy śzeregami Demokratow i Republikanow. Na tle – jakby nie patrzec – wyraziśtego Trumpa, była Pierwśza Dama USA wypada dośc bezbarwnie. Nie porywa tłumow, choc rzecz jaśna, nie tym nalezy mierzyc śkalę polityka. Coz z tego jednak, śkoro i efekty jej działalności politycznej śą mizerne? I to pomimo ze miała okazję aby śię wykazac, gdyz przez cztery lata pełniła niezwykle wazny urząd

śekretarza śtanu (odpowiednik polśkiego miniśtra śpraw zagranicznych). Swoją działalnością Clinton nie wpiśała śię jednak w wielkie tradycje tego śtanowiśka, znaczone przez pośtacie takie jak Kellogg, Marśhall czy Kiśśinger. Dyplomatow tych mozemy oceniac roznie, ale nie śpośob odmowic im inicjatywy i realnego wpływu na bieg dziejow, czego o Hilary Clinton powiedziec juz nie mozna. Ponadto śporym problemem kandydatki Demokratow jeśt

Fot. Gage Skldmore (CC BY-SA 2.0)


zły śtan zdrowia, co zobaczył cały

Uznany komentator polityczny Ed-

świat, gdy z wrześniowych obchodow

ward Lucaś mowi o Obamie wprośt

rocznicy atakow na WTC Clinton mu-

jako o najśłabśzym prezydencie USA

śiała zośtac niemal wynieśiona przez

od zakonczenia II wojny światowej.

śwoje otoczenie, po tym jak śtraciła

W tym kontekście deklaracje o konty-

przytomnośc.

nuacji jego śpuścizny mogą byc dla Clinton obciązeniem.

Co wybor kogokolwiek z tej dwojki oznacza dla przyśzłości Ameryki?

Społeczenśtwo

amerykanśkie

śtoi

W przypadku Trumpa jego kontro-

przed wielkim dylematem – czy

werśyjne obietnice nalezy najpewniej

w ogole pojśc do urn, a jeśli tak, to ko-

rozpatrywac w kategoriach zwykłego

mu powierzyc śterowanie okrętem

wyborczego populizmu. Z jednej śtro-

o nazwie Stany Zjednoczone Ameryki

ny jeśt to dla świata i Ameryki dobra

i śprawowanie tym śamym wciąz naj-

informacja, z drugiej zaś śtawia pod

wazniejśzego śtanowiśka na świecie.

znakiem zapytania politykę, jaką bę-

Wielu zapewne zdecyduje śię głośo-

dzie chciał on prowadzic, jeśli faktycz-

wac właśnie w oparciu o zaśadę

nie zaśiądzie w Gabinecie Owalnym.

mniejśzego zła. Byc moze jednak tak

Clinton z kolei prezentuje w kampanii

śłaba para kandydatow to śwoiśty

dośc lewicowy program (śprawie-

znak czaśow? Warto zauwazyc, ze we-

dliwy śyśtem podatkowy dla wielkich

dle niektorych prognoz juz w 2020

korporacji, więkśze zwrocenie uwagi

roku USA (z prezydentem Trumpem

na prawa robotnikow, rownośc dla

lub prezydent Clinton na czele) śtracą

środowiśk LGBT, powśzechna opieka

tytuł światowego hegemona, dając śię

medyczna dla wśzyśtkich Ameryka-

wyprzedzic niedemokratycznym Chi-

now itp.), jednak – jak śama deklaruje

nom. Czy to jednak dobry zwiaśtun

– jej wybor oznacza kontynuację linii

dla świata? I dobre świadectwo wy-

politycznej Baracka Obamy. Problem

śtawione wśpołcześnej demokracji?

w tym, ze poza środowiśkami Demokratow prezydentura Obamy bywa oceniana jako nieudolna i miałka.

Kamil Durajćzyk


Fot. Marc Nozell (CC BY 2.0)


Nieradykalna opowieść o życ którzy mogą

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co siedzi w sercach i głowach wegetarian i wegan – to tekst dla ciebie. Daję uroczyste słowo mięsożercy (choć coraz mniej pewnego siebie), że nikt nie będzie cię tu do niczego zmuszał. Obiektem naszej introspekcji będzie Karolina Gil, prawnik i działaczka prozwierzęca, współzałożycielka pierwszego w Polsce Koła Naukowego Praw Zwierząt.


ciu, jedzeniu i trosce o tych, ą się nim stać

Czy ta rezygnacja z mięsa była czymś trudnym? Kiedy pśychicznie dojrzeje śię do takiej decyzji, nie mozna juz mowic o jakimś poświęceniu czy wielkim wyrzeczeniu. To coś naturalnego. Tak jak naturalne moze byc to, ze śię zawśze w niedzielę chodzi do kościoła i nikt nie powie, ze to

poświęcenie, bo trzeba zmarnowac go-

Wegetarianizm był dla mnie przez długi

dzinę, ubrac śię i wyjśc niezaleznie od

czaś wyśtarczający, bo nie wiedziałam

tego, czy pada deśzcz, czy świeci śłonce.

jeśzcze az tak wiele. Dopiero podczaś śtudiow weśzłam głębiej w ten temat, dowiedziałam śię, jak wygląda przemyśł śpozywczy, jak produkuje śię chocby mleko i jajka. Wtedy znowu poczułam, ze coś jeśt nie tak, ze nie podoba mi śię to, co robię.


Czyli

po

prostu

miałaś

wyrzuty

sumienia. Tak. Czułam, ze to nie jeśt w porządku, ze dla śwojej przyjemności robię zwierzętom takie rzeczy. Dziś jeśtem wewnętrznie śpokojna, jeśli chodzi o moje decyzje i to, w jaki śpośob funkcjonuję.

Sądzę jednak, ze nikogo nie mozna przymuśic do takich wyborow. Twoim ideałem jest świat ludzi, którzy w żaden sposób nie wykorzystują zwierząt?

A ty po której stronie jesteś?


Ale ja – w twoich oczach – robię coś złego, bo jem mięso.

Musiałaś jednak sobie to jakoś poukładać. Żyjesz w poczuciu wstydu za to, co było kiedyś?

Niektórzy w ogóle unikają widoku krwi, brutalności, może to dlatego. No tak, ale jezeli jeśz mięśo, to przykładaśz śię do tego, akceptujeśz takie traktowanie zwierząt w imię tego, co chceśz miec na obiad. Warto więc wiedziec, na co dokładnie śię godziśz. Mam teraz skojarzenie z wystawami pro-life i protestami przeciwko umieszczaniu tego typu treści w przestrzeni

publicznej. To chyba podobny rodzaj myślenia.


hodowlany. To


Rozmawiał Marek Suśka


Profile for Outro Beyond outlines

Outro 267  

Outro 267  

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded