Issuu on Google+

Nowoczesna

stacja paliw

modernizacja zbiorników paliw

myjNia

W iNterNecie

01/2013

nr: marzec/kwiecień

Magazyn branży paliwowej

Szara strefa

zagraża uczciwym

Shell

przejmuje konkurencję • Wybieramy format kącika kawowego na stacji • Płatności zbliżeniowe


Nr

na świecie

Autentyczna niemiecka jakość. Największy producent myjni w Europie i na świecie. p p p p p p p p

Myjnie bezdotykowe z systemem polerowania i odzyskiem wody Automatyczne myjnie bezdotykowe SoftCare Touchless Myjnie do samochodów ciężarowych i cystern Super delikatne szczotki najnowszej generacji SofTecs2 System Drive-In Carwash w myjniach automatycznych Najnowocześniejsza oczyszczalnia wody AquaX 2 Ultranowoczesna technologia SLX w myjniach tunelowych Największa dostępna wysokość mycia 3,2 m w SoftCare Pro Classic XL 320

Polski oddział: WashTec Polska Sp. o.o. ∙ 00-833 Warszawa ∙ ul. Sienna 73 www.washtec.de ∙ eMail: aczekaj@washtec.de ∙ Tel: +48 782 402 666

WT_1248_Anz_Hobbywash_203x275_PL_RZ2.indd 1

03.04.2013 17:59:10


3 01/201

spis treści

iecień

ec/kw nr: marz

pa liw stacjaacja Szara zesna

Nowoc

j

nży

yn bra

Magaz

we paliwo

strefa

ernizpaliw mod rników

ża zagraym uczciw

zbio

iaie yjteN miN rNec W

prze • Wybie

ellję Skh urenc

kon jmuje

forma ramy

wego a kawo t kącik

na sta

cji • Pła

tności

zbliże

niowe

W NUMERZE marzec/kwiecień 2013 fot. na okładce: © majeczka fotolia

Szanowni Czytelnicy!

Każdy początek jest trudny, ale uruchamianie nowego czasopisma dla profesjonalistów to nie lada wyzwanie. Najtrudniejsze jednak przed nami: oto oddajemy w ręce Czytelników pierwszy numer. Nasze czasopismo powstało z myślą o dostarczaniu Państwu użytecznych informacji, fachowej wiedzy z zakresu zarządzania stacją, analiz rynku. Bardzo liczymy na Państwa sugestie dotyczące zawartości naszego czasopisma. Każdy głos jest cenny – zapraszamy do kontaktu z nami właścicieli i menedżerów sieci stacji, którzy chcą podzielić się problemem lub pochwalić sukcesem. Aby dać się Państwu lepiej poznać, zdecydowaliśmy, że do końca tego roku Nowoczesna Stacja Paliw będzie rozprowadzana bezpłatnie. Kolejne, majowo-czerwcowe wydanie dwumiesięcznika ukaże się niedługo. Aby je zamówić, prosimy o wypełnienie formularza zamieszczonego pod adresem www.e-stacjapaliw.pl lub o kontakt telefoniczny pod numerem 22 333 88 26. Przemysław Bociąga redaktor naczelny

wieści z branży 4-13. m.in. Branża paliwowa walczy z szarą strefą – coraz większy udział

w handlu paliwami mają transakcje zawierane w szarej strefie. Powodują one straty u stacyjników. Organizacje branżowe wspierają walkę Ministerstwa Finansów z tym procederem Nowe obiekty w sieciach – w ostatnich tygodniach rozrosły się m.in. sieci BP, Moya, Huzar czy Statoil Nowe koncepty gastronomiczne – BP wprowadza nową mieszankę ziaren kawowych, a Statoil – mniejszego hotdoga

Temat numeru 14-16. Podsumowanie i prognozy Rok 2012 należał do trudnych. Jakie wnioski mogą wyciągnąć ci, którzy go przeżyli i co nas czeka w tym roku - regulacje prawne, tendencje rynku i rozwój przedsiębiorstw

Gastronomia

26-29. Kawa na stacji dla każdego

Jest wiele możliwości, by zapewnić klientom odpoczynek podczas przerwy w podróży. Każdy sposób parzenia kawy ma zarówno zalety, jak i wady, jednak dla każdej stacji da się znaleźć optymalny format kącika. Pomaga nam w tym ekspert - Agata Stanicka, kierownik projektu w sieci Moya.

sklep na stacji 30-33. Wiosenne porządki w auciei

Z nadejściem wiosny demony porządku budzą się z zimowego snu i przejmują we władanie umysły kierowców. Jak pomóc im uporządkować auto przed sezonem weekendowych wyjazdów, a przy okazji zarobić na godnych pochwały nawykach właścicieli aut?

sklep na stacji 34-37. Akceptować karty i nie stracić Jutro płatności w sklepach zaczyna się dzisiaj. Jeszcze na dobre nie zagościła

wywiad u nas technologia kart płatniczych 18-21. Samoobsługa nie daje zysków z funkcją zbliżeniową, a już do drzwi

rozmawiał: Przemysław Bociąga Wywiad z Pawłem Sitarskim, szefem sprzedaży detalicznej Neste Polska, która właśnie trafiła w ręce Shella

architektura stacji 22-25. Stacja skąpana w świetle

Jeszcze kilka lat temu słowo dioda kojarzyło nam się głównie z lampkami sygnalizującymi tryb czuwania w telewizorze albo śmiesznymi gadżetami na baterie-pastylki. Jednak dziś technologia LED to poważna sprawa: można dzięki niej ciekawie oświetlić stację i jeszcze na tym oszczędzić. e-stacjapaliw.pl

pukają płatności komórką. Już czas pomyśleć o modernizacji terminala płatniczego.

Myjnia 38-42. Zarządca myjni w sieci

Nie trzeba czuwać przy urządzeniach myjniowych, by wiedzieć, że chemia się wyczerpuje albo płyn się zaciął. Wystarczy sprawny elektroniczny system nadzoru i dostęp do internetu. Większość dostawców rynku już umożliwia programowanie myjni przy porannej kawie, a także łączenie kilku obiektów w jedną zdalnie sterowaną sieć

Nowoczesna

stacja paliw Redakcja Redaktor naczelny: Przemysław Bociąga Sekretarz redakcji Stefan Wroński p.bociaga@pws-promedia.pl tel. +48 22 333 88 45 www.e-stacjapaliw.pl Redakcja internetowa Agnieszka Wardzińska internet@pws-promedia.pl Współpracownicy: Filip Brunelewski, Igor Mlądzki, Andrzej Jarczewski Studio graficzne Dyrektor artystyczny: Dominika Adamczyk Grafik: Elżbieta Grudzień Druk Drukarnia Jantar

ProMedia sp. z o.o. ul. Paca 37, 04-386 Warszawa Sekretariat: Marzena Michalik biuro@pws-promedia.pl tel. +48 22 333 88 00 faks +48 22 333 88 82 Marketing i sprzedaż: Krzysztof Gonciarek (dyrektor) k.gonciarek@pws-promedia.pl tel. +48 22 333 88 07 Reklama Małgorzata Grenda (kierownik) m.grenda@pws-promedia.pl tel. +48 22  333 88 02 Wioleta Wiater w.wiater@pws-promedia.pl tel. +48 22 333 88 10 Mira Włodarczyk m.wlodarczyk@pws-promedia.pl tel. +48 22 333 88 04 Prenumerata i kolportaż Monika Sadowska-Kłakus prenumerata@pws-promedia.pl tel. +48 22 333 88 26 faks +48 22 333 88 82 Pu­bli­ka­cja jest chro­nio­na prze­pi­sa­mi pra­wa au­tor­skie­go. Wy­ko­ny­wa­nie kse­ro­ko­pii lub po­wie­la­nie in­ną me­to­dą oraz roz­po­wszech­nia­nie bez zgo­dy Wy­daw­cy w ca­łości lub części jest za­bro­nio­ne i pod­le­ga od­po­wie­ dzial­no­ści kar­nej. Re­dak­cja za­strze­ga so­bie pra­wo skra­ca­nia i ad­iu­sta­cji tek­stów oraz zwro­tu ma­te­ria­łów za­mó­wio­nych, a nieza­twier­dzo­nych do dru­ku. Ma­te­ria­łów nie­za­mó­wio­nych nie zwra­ca­my. Nie po­no­si­my od­po­wie­dzial­no­ści za treść za­miesz­cza­nych re­klam.

NR 1 (01) 2013 nowoczesna stacja paliw

3


wieści z branży

Ministerstwo Finansów na wojnie z szarą strefą

W

2012 roku gospodarka Polski rozwinęła się o  2 proc., a  to oznacza, że zużycie tak ważnego dla niej paliwa jak ON nie powinno być niższe niż rok wcześniej. Tymczasem firmy zrzeszone w POPiHN sprzedały go o prawie 10 proc. mniej, 14,3 mln metrów sześciennych, zaś całkowity import spadł o ponad połowę – z 3,1 mln do niecałego 1,5 mln metrów sześciennych. Brakujące paliwo polskie firmy kupiły nielegalnie. Sieć firm, które pojawiają się i  niedługo potem znikają, uczestnicząc tylko przez chwilę w obrocie paliwem, unika opodatkowania, którego udział w cenie benzyny i ON wynosi ponad 40 proc. Właściciele stacji, którzy kupują hurtowo „okazyjnie” paliwo, stają się uczestnikami procederu – czasem nieświadomie, a czasem celowo. Dlatego organizacja zaapelowała do premiera o  rozwiązanie problemu. – W  związku z  funkcjonowaniem szarej strefy pogłębiają się straty legalnie działających podmiotów, co musi wpłynąć na decyzje co do dalszego ich funkcjonowania i inwestowania na polskim rynku. – podkreślają autorzy apelu. Właśnie w  obronie tych, którzy w  dobrej wierze kupują tańsze paliwo, stanął Business Centre Club i inne orga-

4

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

nizacje biznesowe, kiedy Ministerstwo Finansów zaproponowało zmiany w ustawie o VAT. Projekt MF zakłada wprowadzenie zasady solidarnej odpowiedzialności obu stron transakcji, jeśli nie zostanie od niej prawidłowo odprowadzony VAT. A ponieważ nowe zasady dotyczyć mają transakcji towarami określanymi jako wrażliwe – stalą, złotem i paliwami właśnie, sprawa dotyczy każdego obywatela tankującego na stacji. Zdaniem organizacji przedsiębiorców tak sformułowane przepisy mogą prowadzić do pociągania do odpowiedzialności nawet kierowców, jeśli niska cena na pylonie stacji nie wzbudzi ich podejrzeń i  zatankują paliwo z nieprawej transakcji. Reprezentujący w  tej debacie branżę paliwową POPiHN również wyraził swoje obawy. – Proponowane zmiany w odniesieniu do transakcji na rynku hurtowym rodzą jednak ryzyka uznaniowości i nadużywania tego prawa przez organy kontrolne. Uważamy, że należy tak sprecyzować w projekcie przesłanki odpowiedzialności solidarnej nabywcy, by nabywca miał pewność, że po zakupie realizowanym przy zachowaniu należytej staranności w  doborze sprzedającego, nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności solidarnej. Do projektu należałoby

wpisać okoliczności, w których domniemanie uczestniczenia nabywcy w transakcji karuzelowej zostaje obalone – napisała organizacja w oświadczeniu. Ministerstwo Finansów nie pozostało obojętne na przesłane do niego pismo. W  odpowiedzi wyjaśniło, że projektowane zmiany w podatku VAT, dotyczące wprowadzenia instytucji odpowiedzialności solidarnej, będą obejmowały tylko i wyłącznie hurtowy oraz prowadzony na szeroką skalę handel towarami wrażliwymi takimi jak paliwo, stal czy złoto. Ministerstwo zapowiada, że w prowadzonym obecnie procesie konsultacji społecznych zasady zostaną uszczegółowione, a zagrożenia – wyłapane. – Przepisy zostaną skonstruowane tak aby uczciwi podatnicy nigdy nie zostali obciążeni odpowiedzialnością za oszustwa podatkowe przestępców – obiecuje Ministerstwo. W  rewanżu zaś POPiHN podkreśla, że z zasady popiera wszelkie zmiany w prawie, które mogą prowadzić do uszczelnienia kwestii handlu paliwami, bo na braku rozwiązania w tym zakresie cierpią głównie uczciwi stacyjnicy. Czy nowe rozwiązanie nie wyleje dziecka z kąpielą – czas pokaże. PrZeMySłAW BOciągA e-stacjapaliw.pl

fot: sxc.hu

Oficjalny import paliw, zwłaszcza oleju napędowego, przeżywa załamanie. Takie przynajmniej wrażenie można odnieść po analizie danych, które napływają między innymi z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. czy to oznacza, że mniej ciężarówek jeździ po polskich drogach? Nie. To gwałtowny wzrost nielegalnego handlu paliwami, zwanego szarą strefą.


wieści z branży

Pięć nowych stacji Bp w Polsce

K

oncern BP nie ustaje w wysiłkach, by utrzymać pozycję wicelidera wśród polskich sieci stacji paliw. Choć po zatwierdzeniu przez UOKiK transakcji przejęcia stacji Neste przez Shell jest już niemal pewne, że to właśnie ten koncern będzie drugim po Orlenie operatorem stacji benzynowych w Polsce (prowadził będzie ponad 480 stacji), to dotychczasowy posiadacz drugiego miejsca – BP – nie ustaje w organicznym rozwoju. Już w marcu otworzył stację w Świnoujściu przy ul. Skandynawskiej, zamykając kwartał okrągłą liczbą 450 punktów sprzedaży w całej Polsce. W ofercie nowej stacji oprócz trzech dystrybutorów wieloproduktowych (dla benzyn i oleju napędowego) znajduje się sklep, restauracja i myjnia ręczna wraz z urządzeniami towarzyszącymi – odkurzaczem i kompresorem. Klienci mogą prócz tego zatankować LPG i skorzystać z dystrybutorów HSD+AdBlue. - Otwarcie nowej stacji z logo BP to realizacja naszej strategii rozwoju firmy w Polsce, której celem jest utrzymanie pozycji lidera w branży paliwowej. Mimo że obecna sytuacja rynku paliwowego w

6

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

Polsce nie jest łatwa, BP jest chyba najszybciej rozwijającą się siecią paliwową w Polsce - mówi Bogdan Kucharski, Dyrektor Generalny polskiego oddziału BP Europa SE. Kolejne tygodnie przyniosły jednak jeszcze dalej idący rozwój. W ostatnim czasie rozpoczęły działalność cztery nowe stacje BP. Są to: stacja partnerska BP Dębica III (woj. podkarpackie), stacja partnerska BP Meksyk w Krakowie (woj. małopolskie), stacja partnerska BP Wsola (woj. mazowieckie) i stacja BP Światowit w Myszkowie (woj. śląskie). Wszystkie nowootwarte stacje wyposażone są w dystrybutory wieloproduktowe oraz możliwość tankowania LPG. Stacja w Dębicy przy ul. 23 sierpnia oferuje parking dla TIR-ów, bar, sklep i Wild Bean Cafe w wersji mini oraz myjnię automatyczną i dystrybutor HSD. Znacznie bardziej kameralny charakter ma mazowiecka stacja we Wsoli przy ul. Warszawskiej, gdzie poza sklepem i myjnią dla TIR-ów klient nie ma do dyspozycji zbyt wielu możliwości. Zaledwie niewielki barek WBC mini oferuje stacja BP Meksyk przy ul. Nadbrzezie w Krakowie, a większego formatu punktem

gastronomicznym może się pochwalić BP Światowit w Myszkowie przy ul. Krasickiego – ma ona dwuwężowy dystrybutor LPG, odmierzacz HS diesel i adblue, a oprócz myjni automatycznej – także dwustanowiskową myjnię ręczną. Dla klientów flotowych ciekawą propozycją są karty BP Plus, dzięki którym możliwe jest dokonywanie płatności bezgotówkowych. System BP Routex, oprócz korzyści z tytułu odroczonej płatności, daje możliwość zarządzania flotami samochodowymi. Klienci stacji BP mogą zbierać punkty w programie bonusowym Payback, wymienić je na nagrody lub przekazać na wsparcie akcji Pajacyk. - W sumie w ciągu tych 20 lat zainwestowaliśmy już w Polsce ponad miliard dolarów, a obecnie – w związku z naszymi planami – wydajemy średnio około kilkudziesięciu milionów rocznie. W 2012 roku wybudowaliśmy ponad 30 nowych obiektów – mówi Kucharski. Jak informuje koncern BP, z 454 stacji tej sieci w Polsce 221 działa w systemie partnerskim. Sieć zamierza kontynuować rozwój nie tylko w lokalizacjach przy trasach szybkiego ruchu, lecz także przy drogach krajowych, regionalnych i w miastach. e-stacjapaliw.pl

fot: bp

Organiczny rozwój sieci paliwowych w warunkach spowolnienia gospodarczego jest poważnie utrudniony. Ale polski oddział BP nie ustaje w wysiłkach, by utrzymać dobre wyniki wzrostu swojej sieci. Właśnie dołączył do niej pięć nowych obiektów zlokalizowanych w całej Polsce – od Świnoujścia po Dębicę.


wieści z branży

Dwie nowe stacje statoil w tym roku

P

od koniec lutego Statoil uruchomił nową stację benzynową w Warszawie. Nowa stacja typu premium zlokalizowana jest przy ulicy Płochocińskiej na Białołęce. Jest to 26. obiekt Statoil w stolicy i 358. w sieci firmy w Polsce. Działająca od 26 lutego stacja Statoil w Warszawie zlokalizowana jest przy ul. Płochocińskiej 200 przy drodze wojewódzkiej nr 633 w kierunku Zalewu Zegrzyńskiego. Na stacji znajdują się trzy dwustronne dystrybutory, na których dostępne są benzyny Suprema 98, Eurosuper 95, olej napędowy Supra Diesel oraz Arctic Diesel Gold. Stacja zaopatrzona w sklep o powierzchni prawie 70 mkw. czynna jest całodobowo przez siedem dni w tygodniu. Dla klientów przygotowana została również oferta gastronomiczna Made To Go: zimne i  ciepłe przekąski, hot dogi, gorąca kawa i napoje. Rodzicom podróżującym z małymi dziećmi stacja oferuje przewijak. Nowa stacja paliw Statoil akceptuje międzynarodowe karty paliwowe Routex, DKV, UTA, inne karty płatnicze umożliwiające tankowanie bezgotówkowe oraz karty programu lojalnościowego Premium Club. To już druga stacja Statoil oddana do użytku w tym roku. Na początku lutego uruchomiona została stacja franczyzowa w Siematyczach na Podlasiu. Jest ona 79. obiektem sieci działającym

w systemie franczyzowym. Siematycka stacja sprzedaje także LPG i wyposażona jest w dystrybutor szybkiego tankowania. Statoil jest piątą co do wielkości siecią stacji paliw w Polsce. W jej portfolio znajdują się stacje premium pod marką Statoil oraz ekonomiczne stacje 1-2-3. Franczyza w sieci Statoil oznacza wyposażenie stacji w sprzęt i oprogramowanie, a korzystanie ze szkoleń i wspólnych działań marketingowych nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Firma umożliwia także franczyzobiorcom prowadzenie dodatkowego biznesu na zapleczu: hotelu, restauracji czy warsztatu naprawczego aut.

HuzaR wkroczył do Warki

8

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

S

tacja Huzar w Warce oferuje wszystkie rodzaje paliw, w  tym LPG. Na stacji znajduje się sklep oferujący produkty spożywcze oraz akcesoria samochodowe. Można tu także zjeść hot doga oraz napić się kawy. Pierwszych stu klientów stacji dostało rabat na paliwo oraz płyn do spryskiwacza, etui na komórkę lub podkładkę do komputerowej myszki. Stacja w Warce jest 86. obiektem na oficjalnej liście sieci Huzara. Prowadząca go sieć Polpetro jest wspólną własnością wszystkich zrzeszonych w niej przedsiębiorców, a jej cechą charakterystyczną jest duży zakres swobody przy podejmowaniu decyzji biznesowych przez poszczególnych przedsiębiorców. Sieć Huzar ma za zadanie podnieść konkurencyjność zrzeszonych w niej obiektów przez wspólne zaopatrzenie stacji w paliwa, produkty pozapaliwowe, a także ubezpieczenia czy opracowanie kart stałego klienta. e-stacjapaliw.pl

fot: statoil , polpetro, bp

23 marca rozpoczęła działalność stacja benzynowa sieci PSP Huzar w Warce przy ul. Grójeckiej. Jej właścicielem jest Leszek Bieniek. Atrakcją otwarcia była załoga Huzar Rally Team i jej Mitsubishi Lancer Evo.


wieści z branży

Sieć Moya bogatSza o 10 obieKtóW W pierwszym kwartale tego roku pracę w sieci Moya rozpoczęły cztery nowe stacje partnerskie, dwie czekają na otwarcie, a z kolejnymi czterema podpisane zostały umowy franczyzowe. Sieć Moya zapowiada kontynuację dynamicznej ekspansji w kolejnych miesiącach tego roku. Dwie spośród nowych stacji położone są przy drogach krajowych – to obiekty w Jarosławiu (droga krajowa nr 4, woj. podkarpackie, wyjazd w kierunku Krakowa – planowane otwarcie w połowie maja) oraz działająca już stacja w Bargłowie Kościelnym (droga krajowa nr 61, woj. podlaskie, wyjazd z Augustowa w kierunku Łomży). Przy drogach wojewódzkich klientów obsługują już nowe stacje w podwarszawskim Lesznie (droga nr 580, woj. mazowieckie), w Dobrodzieniu (droga nr 901, woj. opolskie) oraz w Wierzbinku (droga nr 266, woj. wielkopolskie). Stacją miejską, chociaż położoną przy przechodzącej przez miasto drodze krajowej nr 16, jest nowy obiekt Moya w Olsztynie (planowane otwarcie w połowie maja). W kolejce na dołączenie do sieci czekają właściciele stacji w Radzyniu Podlaskim (droga krajowa nr 63, woj. podlaskie), w Kole (stacja miejska, woj. wielkopolskie), w Skarżysku – Kamiennej (stacja miejska, woj. świętokrzyskie), oraz w Wartkowicach (w pobliżu zjazdu z autostrady A2, woj. łódzkie). Ten ostatni obiekt jest

stacją nowo wybudowaną.– Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami kontynuujemy ekspansję sieci Moya, by z końcem roku osiągnąć liczbę 100 obiektów. Nowe stacje powstały lub powstaną w bardzo rożnych regionach Polski, są wśród nich stacje nastawione na ruch tranzytowy jak i stacje miejskie – mówi Paweł Grzywaczewski, członek zarządu Anwim SA, spółki, która jest właścicielem stacji Moya. – Cieszą nas nie tylko nowe stacje, lecz także fakt, że większość z nich skorzystała dodatkowo z sieciowego konceptu gastronomicznego Caffe Moya – dodaje Paweł Grzywaczewski. Sieć Moya liczy obecnie 73 stacje, oferuje program rabatowy dla klientów indywidualnych Moya VIP oraz program flotowy Moya Firma. Stacje obsługują również programy UTA, DKV i BZA. Właścicielom stacji Moya zapewnia wynegocjowane rabaty centralne na sprzęt i wyposażenie stacji, programy redukujące koszty działalności, system szkoleń oraz ofertę usług dodatkowych. R

E

K

L

A

M

A


wieści z branży

Lotos promuje przekąski na wiosnę Choć pod koniec marca pogoda w Polsce tylko chwilami przypominała wiosenną, sieć stacji Lotos wprowadziła w swoich kącikach gastronomicznych „wiosenną” promocję hot-dogów, pierogowych kubków i kawy.

od

28 marca na 280 z łącznej liczby 400 stacji paliw w Polsce klienci skorzystać mogą z promocji: przy tankowaniu minimum 20 litrów paliwa jedna z przekąsek – hot dog albo kubek pierożków, może ich kosztować zaledwie 2 złote. W takiej samej cenie dostępna jest też kawa. Oferta kubków pierożków wprowadzona została w sieci Lotos w połowie 2011 roku we współpracy z firmą Polskie Jadło Jana Kościuszki. Jej podstawą była próba stworzenia alternatywy dla dostępnych na wszystkich stacjach paliw hot-dogów. Według założeń wystarczy półtorej minuty, by przygotować i podać klientowi kubek gorących pierogów wraz z omastą. Klient może wybrać spośród kilku rodzajów pierogów i komponować indywidualnie porcje. Każda porcja podawana jest klientom w tekturowym kubku wraz z widelczykiem. Kubki zaprojektowane są w taki sposób, że utrzymują odpowiednią temperaturę potrawy przez 5-8 minut i można je umieszczać w samochodowych uchwytach na kubki.

Lotos to w  tej chwili trzecia co do wielkości sieć stacji paliw w Polsce. Spółka zamknęła 2012 rok z liczbą 405 stacji paliw, w tym przeszło sto w zaprezentowanej w 2011 roku ekonomicznej sieci Optima.

statoil: miniaturka hot-doga

N

owe hot dogi są w ofercie od 5 marca na blisko 300 stacjach Statoil w całej Polsce. – Hot dog Statoil jest flagowym produktem w  naszej ofercie żywnościowej. Firma kojarzona jest nie tylko z wysoką jakością paliw, ale ze smacznym hot dogiem, będącym atrakcyjną przekąską dla dużych i małych klientów. Teraz wpro-

10

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

wadzamy nową wersję hot doga, który z pewnością znajdzie swoich amatorów – mówi Aleksandra Machnicka, dyrektor działu convenience. Kąciki gastronomiczne na stacjach Statoil prowadzone są pod marką Made To Go stworzoną dla wszystkich produktów żywnościowych dostępnych na stacjach Statoil w  Europie.

Oferta żywnościowa Statoil Made To Go obejmuje hot dogi w trzech rozmiarach: nowym pomniejszonym, standardowym i  XXL, a  także tortille, rollerburgery, kanapki, sałatki, świeże owoce i warzywa oraz napoje: świeżo parzoną kawę, świeżo wyciskany sok z  pomarańczy, wodę mineralną. Stacje Statoil wprowadziły hot dogi do swojej oferty już w 1999 roku. Firma Statoil Fuel & Retail Polska, obecna w  Polsce od 1992 roku, prowadzi sieć liczącą ok. 360 stacji paliw. Firma zatrudnia w  Polsce ok 2750 pracowników i jest częścią spółki Statoil Fuel & Retail sprzedającej paliwa transportowe poprzez sieć 2300 stacji paliw w  Norwegii, Danii, Szwecji, Polsce, Estonii, Rosji na Łotwie i Litwie. e-stacjapaliw.pl

fot: lotos, statoil

Sieć stacji Statoil rozszerza asortyment swojego najbardziej znanego produktu gastronomicznego: grillowanego hot doga. Nowa wersja składająca się z parówki i pomniejszonej opiekanej bułki z musztardą, keczupem lub majonezem, ma kusić klientów niższą ceną – 2,50 zł.


wieści z branży

Struprocentowa aRaBica na Bp

zmiany w strukturze handlu hurtowego mają stworzyć nową jakość

BP dołączyła do grona stacji, które w czasach niskich marża na paliwie pracują nad rozszerzeniem oferty gastronomicznej. Pomysłem brytyjskiego koncernu jest zmiana gatunku ziaren, z których na stacjach przygotowywana jest kawa. Od niedawna jest to stuprocentowa arabica.

C

fot: bp, orlen

zas samoobsługowych automatów z  wątpliwej jakości kawą, o bliżej nieokreślonym smaku i kolorze, mamy już dawno za sobą. Dziś na stacjach paliwowych podawana jest kawa takiej samej jakości jak ta, którą pijemy w dobrych kawiarniach – przekonuje Rafał Bendyk, odpowiedzialny w sieci BP za rozwój kawiarni Wild Bean Cafe. – W 2012 roku rozpoczęliśmy poszukiwania nowej mieszanki kawowej. Jej wprowadzenie na stację poprzedziliśmy badaniami konsumenckimi, które potwierdziły, że stuprocentowa arabica to najlepszy wybór. W badaniach, które prowadzone były na jesieni 2012 roku, wzięli udział klienci BP oraz konkurencyjnych firm. Wszyscy deklarowali, że pijają kawę poza domem. Zostali więc poddani tzw. ślepym próbom – degustacji w  nieoznaczonych kubkach, przed którą nie byli uprzedzeni o  tym, czego należy oczekiwać. Dla porów-

e-stacjapaliw.pl

nania mieli wcześniej serwowaną w WBC mieszankę arabiki i robusty oraz kawę od konkurencji. W  drugiej fazie badań te same testy zostały przeprowadzone już w  kubkach z  oznaczeniem marki i  z  informacją o  mieszance. Jak zapewniają przedstawiciele BP, wyniki badań jednoznacznie wskazały na czystą arabikę jako optymalny skład mieszanki do parzenia kawy na stacji. Koncern podrkreśla też, że podobnie jak w przypadku serwowanej dotychczas w kawiarenkach WBC mieszanki, ziarna pochodzą tylko z plantacji kaw objętych certyfikatem UTZ. To gwarancja, że kawa uprawiana jest w sposób przyjazny środowisku, a pracownicy zatrudnieniu przy jej produkcji mają odpowiednie warunki pracy i otrzymują za nią godziwe wynagrodzenie Ziarna nowej kawy pochodzą z plantacji w Brazylii, Hondurasie, Kolumbii, Peru i Gwatemali.

oRleN paliwa

przejmuje sprzedaż hurtową Na początku kwietnia spółka Orlen Paliwa przejęła obsługę sprzedaży hurtowej paliw i oleju opałowego do części małych i średnich przedsiębiorstw oraz hurtowni, które dotychczas były obsługiwane bezpośrednio przez PKN Orlen.

K

oncentracja wydzielonej części handlu hurtowego w Grupie Kapitałowej Orlen ma na celu przede wszystkim optymalizację systemu sprzedaży w tym obszarze. Prezes zarządu Orlen Paliwa Andrzej Niedbalski liczy na stworzenie „nowej jakości” na rynku paliw w Polsce. – Połączenie najlepszych praktyk stosowanych dotychczas w obu firmach zapewni naszym klientom wymierne korzyści w postaci atrakcyjnej i nowoczesnej oferty bazującej na sprawnej infrastrukturze, wysokiej jakości produktów oraz wieloletnim doświadczeniu – podkreśla. Jak zapewnia Orlen, nowa oferta opierać się będzie na ujednoliconych procedurach, wykorzystaniu efektu skali w  zakresie logistyki i  zapewni większą elastyczność w  zakresie obsługi klientów. NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

11


wieści z branży

Jakość obsługi klienta: stacje paliw na końcu rankingu Stacje benzynowe są poniżej polskiej średniej, jeśli chodzi o jakość obsługi klienta – takie wyniki badań zaprezentowała firma badawcza Daymaker. zdaniem analityków najsłabsze punkty polskich sprzedawców to pomoc w podjęciu decyzji o zakupie i namawianie do zwiększenia liczby kupionych towarów czy usług.

o

gólne wrażenia badaczy z  tegorocznego kontaktu z polskimi sieciami handlowymi jest krzepiące: jakość obsługi wzrosła o ponad 10 punktów procentowych (wyniki publikowane są w procentach). Średnie zadowolenie klientów z  kontaktu z polskimi sieciami wyniosło 67,4 proc. Są jednak złe wieści: branża paliwowa jest w szarym końcu zestawienia badanych branż, z wynikiem 60 proc. wyprzedza tylko branżę remontów domowych oraz... księgarnie. Najlepiej poradziły sobie perfumerie, drogerie, sklepy budowlane i  optyczne. – Z  Daymakerindex z  2011 wysnuliśmy wnioski, że polscy sprzedawcy detaliczni plasują się wysoko pod względem prezencji i otoczenia punktu sprzedaży, ale nisko, jeżeli chodzi o obsługę klienta świadczoną przez personel. Wniosek ten pozostaje również w  roku 2013 –

12

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

komentuje wyniki badań dyrektor generalny Daymaker Poland Sofia Valentin. Sposobem na świadczenie przez polskich sprzedawców detalicznych obsługi klienta na wysokim poziomie jest autentyczne zaangażowanie i zainteresowanie klientem. Zarówno sprzedawcy, jak i  kadra zarządzająca powinni zdawać sobie sprawę z tego, jak ważne jest odpowiednie podejście do każdego klienta – dodaje Valentin. Przypomina też: – Sprzedawcy muszą skupić się na kliencie, ale także na produkcie. Podczas krótkiej interakcji z klientem muszą poznać jego potrzeby i preferencje. Powinni uważnie słuchać, przyswoić informacje i reagować odpowiednio do tego, co klient mówi. Opierając się na zdobytych informacjach, sprzedawcy powinni móc przedstawić klientowi konkretną sugestię produktu, który rzeczywiście spełni jego oczekiwania.

W  kategorii stacji paliw zwyciężyła sieć Lotos, której wynik wyniósł 79 proc., czyli aż o  12 punktów procentowych więcej od średniej krajowej, a o 19 pkt proc. więcej od średniej branżowej. Z tym wynikiem pracownicy stacji gdańskiego koncernu mogliby konkurować z  salonami optycznymi. – Zostaliśmy docenieni za starania, jakie wkładamy, by klient wyjechał ze stacji LOTOS zadowolony i  zawsze z  przyjemnością na nią wracał – mówi Paweł Lisowski, prezes Lotos Paliwa. – Ten świetny wynik zobowiązuje nas do tego, by nie zawieść zaufania kierowców. Oznacza to ciągłą pracę nad podnoszeniem standardów obsługi i rozszerzaniem naszej konkurencyjnej oferty. Działająca w Polsce od 2011 roku szwedzka firma Daymaker przebadała 121 sieci handlowych w 19 branżach, w tym paliwowej. Badania prowadzone były za pomocą metody tajemniczego klienta. To badania, w których wysłana przez firmę badawczą osoba (raport Daymakera współtworzyło 605 takich respondentów) korzysta z usług firmy, a następnie wypełnia ankietę, w której dzieli się swoimi wrażeniami. Wynik w Daymaker Index to kolejne ważne wyróżnienie dla spółki LOTOS Paliwa. W  ub. r. nagrodzono ją m.in. tytułem Superbrands 2012 za markę stacji paliw oraz Kryształowym Godłem European Trusted Brands 2012 w kategorii stacja benzynowa. PRzEMySłAW BOCiąGA e-stacjapaliw.pl


wieści z branży

Modernizacja zbiorników: leniwi muszą się spieszyć mgr. inż. Piotr Pawłowski ETK Polonia

b

iorąc pod uwagę statystki z branży paliwowej, pod koniec 2012 roku było ok. tysiąca stacji paliw, które jeszcze czekały na modernizację zbiorników. Część z nich w tym momencie może być w trakcie modernizacji ze względu na podpisane w  2012 roku umowy. Niestety w  tej grupie są też stacje paliw, które nie będą się modernizowały, a  będą funkcjonowały do 31 grudnia bieżącego roku. Tego dnia upływa termin zawarty w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z  21 listopada 2005 r. w  sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie. Moim zdaniem decyzja modernizacja stacji paliw, oprócz wymogów przepisów prawa, powinna zależeć również od czynnika ekonomicznego (biznes planu). Jeżeli założenia są pozytywne, to istnieje duża szansa, iż w przeciągu kilku lat poniesienie koszty na modernizację zwrócą się. W przeciwnym przypadku może pojawić się problem z rentownością stacji paliw. Dlatego warto zastanowić się lub przeprowadzić analizę najlepszego wyboru. Niekiedy spotykamy stacje paliw z kilkoma zbiornikami, z których tak w zasadzie używane są tylko dwa i nie modernizacja wszystkich zbiorników jest w tym wypadku bezzasadna.

Spotykamy również klientów, którzy, biorąc pod uwagę poprzednie terminy na dostosowanie zbiorników paliwowych, pozostawiają modernizację na ostatnią chwilę. Często w takich przypadkach jeżeli klient wcześniej nie zawarł umowy z firmą modernizacyjną, może spodziewać się kilkuprocentowego wzrostu cen, a  także z brakiem mocy przerobowej firm modernizacyjnych. Trzeba tutaj stwierdzić iż kolejne decyzje o przełożeniu terminów na dostosowanie zbiorników ugruntowało mały zapał do działania, z  drugiej strony brak jest tutaj informacji, a  raczej świadomości ekologicznej: modernizacja zbiorników uchroni nasze środowisko naturalne przed skażeniem produktami ropopochodnymi. Im szybciej podejmiemy działania, tym lepiej dla środowiska naturalnego naszych dzieci i następnych pokoleń. Wysokość kosztów modernizacji zależy od kilku czynników, a  mianowicie od wielkości oraz liczby zbiorników paliwowych, instalacji zestawu sond pomiarowych paliwa, posiadania odbioru oparów tzw. VRS I  oraz II stopnia, instalacji zaworów przeciw przepełnieniach, zaworów oddechowych, zaworów przeciw ogniowych. Największym kosztem pozostają jednak zbiorniki paliwowe. Niekiedy opłaca się zmodernizować większy zbiornik, w wypadku którego koszty wzrastają tylko ok 10 proc. w porównaniu do zbiornika V=10 m sześc. oraz V=25 m sześc., gdzie pojemność wzrasta o 150 proc. Koszt modernizacji średniej stacji paliw waha się w przedziale od 70 do 140 tys. zł. Firma modernizująca zbiorniki, wychodząc naprzeciw wymaganiom klienta, podejmuje kompleksowa obsługę inspektorów UDT. Nasz klient ma świadomość iż podejmuje współprace z profesjonalną firmą.

Nowa coffea toucH jeden ekspres, wiele smaków!

fot: etk polonia, tchibo coffe polska

N

a dużych stacjach oraz w sieciach lokali typu fast food najlepiej sprawdzają się automatyczne ekspresy do kawy z podłączeniem do wody. ten segment sprzedaży wciąż rośnie, a klienci coraz częściej biorą pod uwagę, z jakim rodzajem maszyny mają do czynienia. Dlatego w ofercie tchibo Coffee Service pojawiła się nowość - automatyczny ekspres do kawy WMF Coffea touch. Jak zapewnia firma Tchibo, urządzenia te mają dużą wydajność, są proste w obsłudze i gwarantują najwyższą i powtarzalną jakość napoju, który serwują. Ekspres jest połączeniem niemieckiej technologii firmy WMF oraz wiedzy Tchibo na temat kawy. Dzięki

e-stacjapaliw.pl

tej kombinacji powstał ekspres, który zapewnia użytkownikowi łatwe przygotowanie wielu napojów kawowych. Dzięki funkcji podwójnego zastosowania każdego przycisku, Coffea Touch ma możliwość zaprogramowania 20 napojów, od klasycznego espresso czy caffe latte po czekoladę i  różne napoje będące połączeniem kawy, czekolady i mleka. Wyboru napojów dokonuje się na panelu dotykowym, znajdującym się na przedniej obudowie. Wszystkie mleczne napoje powstają na bazie świeżego mleka. Stałym elementem wyposażenia jest chłodziarka o pojemności 6,5 litra. Pozwala ona na właściwe i higieniczne przechowywanie mleka. Wielbiciele caffe latte oraz innych kaw przygotowywanych w wysokich szklankach zapewne doce-

nią również możliwość ręcznej regulacji wylewki na kawę w granicach od 80 do 170 mm. Ekspres ma dwa pojemniki na kawę ziarnistą i jeden na czekoladę. Jest możliwość ich zabezbieczenia przed ingerencją z zewnątrz. Dodatkowo w urządzeniu zastosowano opatentowany system Plug&Clean, zapewniający łatwe, szybkie i bezpieczne mycie wszystkich elementów mających kontakt z mlekiem. Nowoczesne wzornictwo ekspresu, wysoka jakość materiałów, łatwość obsługi i zastosowanie nowoczesnej technologii to główne powodu, dla których warto poznać to urządzenie.

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

13


temat numeru

Do głównych problemów branży w 2012 roku należały szara strefa w handlu paliwami i niskie marże na ich spzedaży wynikające z opodatkowania

2012 za nami

Bardzo niskie marże na sprzedaży paliw i niepokojący wzrost szarej strefy w oBrocie zwłaszcza olejem napędowym – tak można podsumować najważniejsze wieści z rynku stacji benzynowych w 2012 roku. jednak są i jaskółki zmian na lepsze.

14

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

e-stacjapaliw.pl

fot: © tim - fotolia.com

Podsumowania


temat numeru

Z

a nami marzec, czas podsumowań. swoje raporty roczne opublikowały już najważniejsze organizacje skupiające branżę handlu paliwami. diagnoza nie napawa optymizmem. – po raz pierwszy od dawna branża paliwowa zanotowała spadek, a nie wzrost w porównaniu do ubiegłego roku – podsumował dyrektor polskiej organizacji przemysłu i handlu naftowego ds. analiz rynku paliw krzysztof romaniuk. przerób ropy naftowej uległ co prawda zwiększeniu, ale spadł oficjalny import paliw, zwłaszcza oleju napędowego. to wina głównie rozwoju szarej strefy w obrocie paliwami.

odzyskać marże zmniejszony o  połowę oficjalny import oleju napędowego wynika z faktu, że coraz większy udział w  rynku mają dostawcy działający poza oficjalnym obiegiem i unikający opodatkowania. wzrost ten ma kilka przyczyn, a jedną z nich jest cena paliw, spowodowana częściowo wysokimi obciążeniami podatkowymi. jak wynika z  danych popihn, wzrost gospodarki polskiej o 2 proc. w 2012 roku powinien spowodować, że rynek paliw będzie się utrzymywał na poziomie wypracowanym rok wcześniej. jednak 2012 rok był walką w  obronie psychologicznej bariery 6 złotych za litr paliwa, a  cena diesla – jak się wydaje trwale – zrównała się z ceną benzyny. wobec napływających ze wszystkich stron informacji medialnych zawierających słowo „kryzys”, inflacji czy wzrostu ceny dolara, utrzymywanie cen paliwa na poziomie znośnym dla klientów wiązać się musiało z  obniżeniem marży. a jedną z metod na zachowanie zysków jest uniknięcie podatków. popihn wylicza, że daniny na rzecz państwa stanowią 48 proc. ceny benzyny, 44 proc. ceny oleju napędowego i 35 proc. ceny lpG. – marże w 2012 roku wynosiły 16-18 groszy na litrze – wylicza krzysztof romaniuk. – a  czasem właściciele stacji rezygnują z zarobku w ogóle, byle tylko przyciągnąć klientów. to handel pozapaliwowy decyduje o być albo nie być stacji na rynku, czego najlepszym przykładem jest wycofanie się z polskiego rynku sieci samoobsługowych stacji neste, które poza paliwami nie miały na czym zarabiać. e-stacjapaliw.pl

problem wyjątkowego rozwoju szarej strefy dotyczy wrażliwych branż, do których poza paliwową należą także branże metalowa czy alkoholowa. – naszym wspólnym problemem jest wysokość podatków, zwłaszcza podatku Vat – mówi prezes izby Gospodarczej metali

Wzrost gospodarki o 2 proc. w 2012 roku powinien był przełożyć się na popyt na paliwa na stałym poziomie. Powodem, dla którego tak się nie stało, był wzrost nielegalnego handlu zwłaszcza olejem napędowym, który wynikał z opodatkowania go na poziomie 48 proc. ceny detalicznej nieżelaznych i  recyklingu kazimierz poznański. jak twierdzi, nawet same prace nad nowelizacją ustawy o  podatku od towarów i usług oraz ordynacją podatkową są skutkiem m.in. obaw ministerstwa Finansów, że z rynku będą wycofywać się największe międzynarodowe koncerny, które wywierają presję na ministerstwo.

drogie płatności kartą skoro na benzynie czy oleju napędowym nie da się dobrze zarobić, interes właścicieli stacji paliw jest w tym, by jak najwięcej sprzedać w  przystacyjnym sklepie. tymczasem i tam na sprzedawców czekają koszty, które znacząco obniżają zyskowność handlu. jednym z głównych kosztów tego typu jest opłata interchange fee, pobierana od transakcji kartami płatniczymi. średni koszt wszystkich opłat, które – czego zazwyczaj nie są świadomi klienci – ponosi sprzedawca, kiedy przyjmuje płatność kartą, wynosi ok. 2 proc. transakcji, a gros tego to właśnie interchange fee, pobierana na rzecz wydawców. eksperci

– w tym przedstawiciele Fundacji rozwoju obrotu bezgotówkowego – stoją na stanowisku, że znacznie ogranicza to rozwój nowoczesnego rynku płatności w polsce. z drugiej strony rynek ten jest już na tyle rozwinięty, że mało kogo stać na nieprzyjmowanie płatności „plastikowymi pieniędzmi”. – symboliczne korekty w cennikach organizacji płatniczych zostały wprowadzone w  styczniu, ale ze względu na niewielką skalę obniżek nie można liczyć, że będą one miały większy wpływ na zmianę sytuacji na rynku. polska utrzymuje się w  czołówce krajów z  najwyższym poziomem interchange w  europie. jak wskazują wyniki badania akceptacji gotówki i kart płatniczych wśród polskich przedsiębiorców, dopiero obniżka całkowitej opłaty akceptanta do poziomu 0,25-0,5 proc. stanowiłaby zachętę dla połowy nieprzyjmujących obecnie kart do instalacji terminala – twierdzi prezes Frob robert łaniewski.

samoobsługa gazu możemy za to oczekiwać przełomu w innej ważnej sprawie: samoobsługi przy tankowaniu gazu do instalacji samochodowych. – projekt zmiany stosownego rozporządzenia ministra gospodarki znajduje się już na końcowym etapie prac – informują eksperci polskiej organizacji Gazu płynnego. – jest szansa, że sprawa ta zostanie wreszcie w tym roku załatwiona – wtóruje im dyrektor generalny popihn leszek wieciech. potrzeba jest paląca, zwłaszcza, że w  zasadzie cała unia europejska pozwala na tankowanie autogazu w systemie samoobsługowym. otwarcie drogi dla samoobsługi autogazu pozwoli na obniżenie ceny litra lpG o kilka lub kilkanaście groszy, ale może wiązać się z problemami, jeśli konsultacje społeczne nie przebiegną po myśli branży. choć według założeń projektu przepisów modernizacja stanowisk tankowania ma być fakultatywna, czyli obowiązkowa jedynie dla właścicieli stacji, którzy faktycznie będą chcieli postawić na takie rozwiązanie, to wymogi techniczne wobec samoobsługowych urządzeń wydają się nazbyt rygorystyczne. – dla przykładu, projekt wymaga, by emisja gazu przy odłączaniu dyszy wleNR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

15


temat numeru

wowej od zaworu samochodowego nie przekraczała 1 cm sześc. podczas gdy większość obecnie stosowanych pistoletów tego rygoru nie spełnia – tłumaczy raport polskiej oranizacji Gazu płynnego. zdaniem organizacji druga połowa tego roku jest realnym terminem wprowadzenia nowych możliwości tankowania autogazem. czy polscy klienci przyzwyczają się do samodzielnego tankowania? można oczekiwać, że tak, chociaż groźne ostrzeżenia na stacjach autogazowych i wiele lat, przez które napełnianie zbiorników lpG było opisywane jako szczególnie niebezpieczne, zrobiły swoje. jednak możliwe, że w już za kilka lat widok klienta korzystającego z  pomocy pracownika stacji będzie równie rzadki, jak

prócz pozycji wicelidera shell uzyska także ponad sto lokalizacji dla małych stacji – a jest to jedna z  firm, które w  swoim portfolio w polsce mają tylko stacje formatu premium. jak brytyjsko-holenderski koncern wykorzysta tę szansę, jeszcze nie wiadomo. jego przedstawiciele zapewniają, że praca przy koncepcji wre. prócz tak spektakularnego rozwoju sieci, na rynku dominowały raczej niewielkie ruchy. łańcuchy stacji paliw dodawały kolejne ogniwa poprzez zagospodarowywanie kilku nowo powstałych miejsc obsługi podróżnych przy autostradach oraz poprzez przejęcia indywidualnych stacji, które nie zdołały sprostać wymogom rynku w trudnych czasach. warto jednak zazna-

Możemy w tym roku oczekiwać przełomu w ważnej sprawie: samoobsługi przy tankowaniu gazu do instalacji samochodowych. Projekt zmiany stosownego rozporządzenia ministra gospodarki znajduje się już na końcowym etapie prac. Jest szansa, że sprawa ta zostanie wreszcie w tym roku załatwiona ma to miejsce dziś przy dystrybutorach paliw ropopochodnych. prawo nie będzie jednak pozwalać na istnienie całkowicie automatycznych stacji sprzedających autogaz. sprzedawca będzie zawsze zobowiązany zapewnić nadzór pracownika, którego w  razie potrzeby klient będzie mógł wezwać, by ten rozwiązał problem. takie wymogi wynikają z zasad bezpieczeństwa.

liczba stacji te regulacje ucieszą więc głównie właścicieli stacji benzynowych, a nie stacji sprzedających wyłącznie lpG. upewniają one, że stacje pozbawione jakiejkolwiek obsługi nie są dziś w polsce najbardziej opłacalnym formatem. najjaskrawszym tego przykładem było wycofanie się z polskiego rynku firmy neste. jej 106 stacji przejętych zostanie przez shella, a transakcja została już zatwierdzona przez urząd ochrony konkurencji i konsumenta. w ten sposób koncern shell stanie się drugim co do wielkości graczem polskiego rynku, wyprzedzając sieć bp.

16

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

czyć, że mop-y są także przyczyną zamknięć stacji paliw – tych, które straciły rację bytu przez oddanie do użytku pobliskiej autostrady z  własnymi miejscami sprzedaży benzyny. – problem leży w  dynamice wzrostu biznesu – tłumaczy ceo bp europa se bogdan kucharski. – marże na paliwie wciąż nie wystarczają na pokrycie kosztów stałych działalności stacji i każdy radzi sobie jak może. nasz koncern utrzymał wysokie tempo inwestycji, ale moglibyśmy inwestować jeszcze więcej. wolimy się jednak skupić na rozwoju tych stacji, które już mamy. właściciele niezależnych stacji także zdają sobie sprawę, że w jedności siła. o ile liczba niezależnych stacji spadła znów zauważalnie, to liczebność sieci prywatnych (skupiających minimum 10 stacji paliw pod wspólną marką) wzrosła o  kilkadziesiąt sztuk. takie sieci to drugi, oprócz głównych franczyzodawców krajowych i międzynarodowych, beneficjent sytuacji kurczenia się liczby operatorów niezależnych. wspólne logo, nakłady na promocję marki i  ułatwienia w  prowadzeniu biznesu –

wszystko to sprzyja rozwojowi niezależnych sieci. zwłaszcza, że niektóre z nich, jak huzar czy moya, zaczynają wielkością zbliżać się do sieci koncernowych. klienci chętnie powierzają swoje pieniądze firmom, które znają z  wysokiej jakości usług, dlatego ujednolicenie wyglądu stacji i  przyjęcie wspólnej dla większej grupy marki może być dobrym krokiem w biznesie. zaś wsparcie otrzymywane od patrona stanowi dodatkowy, bardzo silny argument. rok 2013 może się zakończyć z  jeszcze mniejszą liczbą niezależnych stacji paliw, a to za sprawą planowanego wejścia w życie nowych przepisów o ochronie środowiska, zobowiązujących właścicieli stacji paliw do modernizacji podziemnych zbiorników. – wejście w  życie tych przepisów zostało odłożone już po raz jedenasty, a  prawda jest taka, że jak ktoś nie zdążył tego zrobić do tej pory, może „nie zdążyć” i tym razem – mówi leszek wieciech, dyrektor generalny popihn. jak wyjaśnia, kolejna zmiana terminu rozczarowała tych, którzy zainwestowali w modernizację, a ucieszyła właścicieli stacji, którzy lekceważyli obowiązek modernizacji. w  porównaniu do trzech tysięcy stacji w sieciach prywatnych albo niezrzeszonych, sto sześćdziesiąt obiektów przy superi  hipermarketach to zaledwie garstka. jednak dobre lokalizacje, niskie marże i co za tym idzie wysokie obroty sprawiają, że dynamika na tym rynku jest niezwykle duża, a  stacje przymarketowe (zwłaszcza carrefour czy intermarche) notują z  roku na rok coraz większy udział w rynku. dynamicznie rozwijał się też ekonomiczny format stacji lotosu – optima. z końcem 2012 roku już ponad sto stacji z  łącznej liczby 405 „lotosów” nosiło zaprezentowane w  2011 roku logo. i  choć niektórzy specjaliści z branży twierdzą, że to wciąż za wcześnie, by wypowiadać się o  sukcesie sieci, optima wydaje się wskazywać, że przyszłość stacji benzynowych należy do optymalizacji kosztów, obniżania marż na paliwach i generowaniu zysków na usługach dodatkowych, w tym – na przystacyjnym sklepie, który dla wielu klientów jest po prostu bliskim i  dobrze zaopatrzonym, całodobowym spożywczym. przemysław Bociąga e-stacjapaliw.pl


wywiad

Stacje z obsługą

mają asa w rękawie

retail business manager neste Polska, związany z koncernem od 2004 roku. absolwent Mba i ekonomii w wyższej Szkole Zarządzania w warszawie

O staNie i perspektyWaCh ryNku autOMatyCzNyCh staCji paliW rOZMawIaMy Z PawłeM SITarSKIM, reTaIl bUSIneSS ManagereM neSTe POlSKa

W W 2011 roku prosiłem pana o komentarz do bardzo ambitnych planów spółki Momo, która planowała rozwinąć sieć samoobsługowych stacji paliw. Wtedy był pan bardzo optymistyczny i  zachwalał pozycję Neste jeśli chodzi o rynek stacji bez obsługi. Dziś Momo ma w  dalszym ciągu tylko jedną stację, a Neste idzie na sprzedaż. Co się zmieniło? 2011 rok był bardzo ciężki dla branży i nikt się nie spodziewał, że jeden z  głównych graczy wprost zdemoluje rynek detaliczny, obniżając ceny tak bardzo, że sprawa skoń-

18

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

czyła się w  Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Z konsekwencjami tej sprawy borykamy się do dzisiaj. Dodatkowo ceny poszybowały do pięciu złotych, a nasz rynek konsumencki chyba źle jest przygotowany, żeby znosić takie kwoty. To odbija się po pierwsze na obrotach stacji, a  po drugie wzrasta szara strefa. Zyskowność stacji spada dość mocno. Inne firmy mają jeszcze asa w rękawie w postaci sklepów i  usług pozapaliwowych. Mogą sobie w jakiś sposób zrekompensować zmniejszone utargi, choć ich sytuacja też nie wygląe-stacjapaliw.pl

fot: neste polska/neste oil

Paweł Sitarski


wywiad

da rewelacyjnie. w przypadku neste obniżka cen paliw i obcinanie sobie marży to podcinanie gałęzi na której siedzimy i w zasadzie musiało skończyć się tak, jak się skończyło.

W tej chwili jest 105 stacji Neste... ...jeszcze 106. Jedna w warszawie wypadnie, zniknie z mapy, co jest związane z przebudową węzła komunikacyjnego wisłostrada.

Neste nie podjęła w międzyczasie jakichś prób zmiany formatu stacji? Już kilkanaście lat temu została podjęta korporacyjna decyzja, że w krajach nadbałtyckich, tj. na litwie, łotwie, w estonii i Polsce, stacje będą tylko i wyłącznie automatyczne. Ta sama historia spotkała zresztą stacje w  Finlandii, gdzie sklepy zostały wydzierżawione sieci detalicznej narvesen, natomiast neste sprzedaje wyłącznie paliwo. Jednak o ile fiński rynek jest bardzo stabilny, jeśli chodzi o sprzedaż paliw i zyskowność na stacjach, o tyle polski jest jaki jest. restrukturyzacja sieci wiązałaby się z jakimiś nakładami z  naszej strony. nie wszystkie działki mają możliwość zbudowania sklepu, poza tym rzeczywiście musielibyśmy przebudować całą filozofię firmy. w tej chwili stacje są automatyczne, nie wymagają obsługi, nie pracują na nich ludzie, a w przypadku montażu sklepu musielibyśmy zwiększyć zatrudnienie, zmienić koncepcję, ba, budować ją od początku. To też są nakłady, które zwracałyby się jakiś czas. w  chwili, kiedy sytuacja jest kiepska i korporacja oczekuje natychmiastowych zmian, trudno jest oczekiwać, że będzie wydawała dodatkowo pieniądze na to, żeby zmienić koncepcję biznesową.

i liczba ta utrzymuje się w zasadzie już od 2008 roku, a przecież nie przez cały ten czas rynek był taki trudny. Zgadzam się z tym. ale z pytaniem, dlaczego stacji nie przybywało, musielibyśmy się zwrócić prosto do korporacji. być może już wtedy pojawił się jakiś projekt czy też możliwość sprzedaży firmy neste Polska? nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego akurat wtedy zaprzestano rozwoju sieci w Polsce.

zatem jak sobie radzi Neste na innych rynkach nadbałtyckich? Te rynki są zupełnie nieporównywalne, więc trudno porównywać, jak radzą sobie firmy tam i u nas. na litwie, łotwie czy w estonii neste jest numerem dwa albo trzy na rynku lokalnym, więc pozycja firmy jest zupełnie inna, inna jest też liczba stacji. Konkurentów też jest znacznie mniej niż w  Polsce, gdzie mamy w zasadzie wszystkich graczy liczących się w świecie. litwa, łotwa, estonia – tam są tylko gracze lokalni plus neste i  Statoil. Do tego brak tam stacji hipermarketowych, więc rynek nie zaburza się dodatkowo, a sytuacja wygląda zupełnie inaczej. w tych krajach sprzedajemy paliwo z rafinerii z espo w Finlandii, stąd też siła przetargowa stacji w ramach samej korporacji jest lepsza niż neste Polska, która sprzedaje tylko paliwo lokalne. e-stacjapaliw.pl

Największym problemem było przyciągnięcie klientów na stację, jednak wyszliśmy z założenia, że nie możemy edukować całej Polski. Bankomaty też były kiedyś nowością i wyjąć pieniądze ze ściany to był duży wyczyn Czy wszystkie pozostałe stacje przejdą do shella? a co z pracownikami firmy? Transakcja sprzedaży obejmuje 100 proc. udziałów w  firmie neste Polska. a  zatem wszystkie stacje, pracownicy czy biuro zostają przejęte przez Shell Polska. Jak będzie wyglądał podmiot za miesiąc-dwa, trudno dziś powiedzieć? Ja mogę tylko zgadywać, co będzie się działo, ale nie chciałbym, bo scenariuszy rozważaliśmy bardzo wiele. eksperci rynku mówią o tym, że z jednej strony powinno się szykować odejście od tego formatu samoobsługowego, a z drugiej, w tych samych prognozach, zwracają uwagę na to, że oszczędność na personelu jest duża. Kiedy sytuacja na rynku była korzystna, rzeczywiście można było mówić o naszej częściowej przewadze: niższe koszty inwestycyjne, operacyjne, mniej problemów z personelem.

ale w którymś momencie okazało się jednak, że przewaga stacji tradycyjnych jest nie do podważenia. w trudnym momencie rynkowym niemal nie ma marży na paliwie, a  na czymś trzeba zarabiać. To jest mur, do którego się przybliżamy i nie możemy już przejść dalej. natomiast stacje tradycyjne nie mają takiej bariery. Okazało się, że mogą zejść na nasz poziom cen i oczywiście nie zarabiają wtedy na paliwie, ale mają usługi dodatkowe, które w  jakiś sposób mogą rekompensować straty. Dodatkowym atutem stacji samoobsługowych jest to, że wymagają znacznie mniejszych działek, co przy lokalizacjach miejskich jest dużą korzyścią. Zgadza się, ale przecież i tak trzeba te pieniądze wydać, zarówno w wypadku stacji automatycznych, jak i w przypadku serwisowych. natomiast później jest tak, że ta pierwsza stacja nie zarabia w ogóle, a ta druga trochę mniej, czyli chyba odpowiedź na pytanie, w co należałoby inwestować, jest prosta. Może to, że sieć nie wszędzie była rozwinięta w  takich miejscach jak powinna, też jest częścią odpowiedzi na pytanie, dlaczego sieć neste zniknie z Polski. jak zatem powinna wyglądać? Potrzebny jest jakiś efekt synergii, wynikającu z obecności placówki handlowa w okolicach albo zaplecze w postaci osiedla. Dobrze zlokalizowana stacja może być wciśnięta gdzieś w ciasną zabudowę, tam, gdzie rzeczywiście stacja serwisowa nie będzie miała racji bytu, a usługi dodatkowe nie są potrzebne. neste rozwinęło się w  bardzo różnych miejscach i nie wszystkie są dla nas w tym momencie trafione. a jakie to są miejsca? Stacje, które są pozbawione zupełnie zaplecza, czyli nie zlokalizowane przy osiedlach czy centrach handlowych. np. podwarszawskie Janki nie mają zaplecza mieszkaniowego, ale mają handlowe. Poza tym ta stacja jest już chyba dość opatrzona, bo funkcjonuje tam blisko 20 lat i mam wrażenie, że tego zaplecza nie potrzebuje. w  warszawie ciężko wskazać stację, która byłaby rzeczywiście w bardzo złym miejscu, ale warszawa jest też zupełnie innym miastem niż reszta Polski. NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

19


wywiad

Co pana zdaniem shell zrobił z  nowo zakupionymi stacjami? Czy pojawi się nowa marka, tak jak lotos wykreował Optimę? nie sądzę. w tej chwili wciąż trudno ocenić, czy była dobrym rozwiązaniem. nie sądzę, żeby Shell wprowadził nową markę, choć w tej chwili w jego sieci funkcjonują przynajmniej dwie znane mi stacje, które modelem biznesowym odbiegają od tradycyjnych. Są podobne do stacji marketowych: z  bramkami, w których płaci się przy wyjeździe. być może Shell pokusi się o to, by mieć niejednolitą sieć, ale to są oczywiście tylko gdybania. Sądzę, że większość stacji przejdzie jednak przeróbkę i odrodzi się w tradycyjnym formacie. W  2010 roku Neste zrealizowało duży projekt, który miał usprawiedliwiać zahamowanie rozwoju sieci. rzeczywiście, wtedy właśnie rozpoczęliśmy realizację projektu własnych kart, które w 2011 roku weszły na rynek. były to przede wszystkim karty paliwowe dla biznesu w  dwóch opcjach: flotowej i przedpłaconej, i oferta dla klientów indywidualnych – karta przedpłaco-

20

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

Wielokrotnie słyszałem na stacji, że ludzie po prostu nie mają ochoty rozmawiać po pracy. Bez „interfejsu białkowego”, jak o ludziach mawiają informatycy

na. był to nasz sposób, by klientów trochę przywiązać do stacji, a także pozyskać segment, który był dla nas do tej pory trochę niedostępny –większych klientów biznesowych. Produkt zaczął się sprzedawać nieźle jak na nasze warunki, a trzeba pamiętać, że nie mamy pełnego pokrycia kraju stacjami i  nie wszystkie stacje są przystosowane do obsługi ciężkich samochodów. Śmiem twierdzić, że był to sukces. ale sytuacja na rynku i tak była niezbyt wesoła, jeśli chodzi o sprzedaż na stacjach. Neste było też obecne w  mediach społecznościowych i prowadziło nowoczesny marketing – np. poprzez serwis Facebook. jak to wyglądało z  bliska? Czy dawało wymierne korzyści? Chcieliśmy zmienić nieco wizerunek marki neste z bezosobowego, fińskiego, chłodnego wizerunku na trochę cieplejszy i  bardziej

ludzki. nasze stacje są automatyczne i nie ma tam z kim pogadać. wiele osób się obawiało, że nie będzie pomocy przy tankowaniu, że będzie ciężko skorzystać z terminala, że tam są jakieś czary-mary, których nie będą w stanie pokonać. Facebook to była próba ocieplenia tego wizerunku, choć uważam, że marka neste ma niezłą pozycję w  Polsce w  opinii klientów. nigdy nie zaszkodzi zbliżać się do klienta. Trzeba pamiętać, że do tej pory jedynym interfejsem wymiany informacji między nami a klientem był ten terminal płatniczy na stacji. On reprezentował firmę, markę, biuro neste na stacji. w zależności od tego, jak klient sobie z nim poradził, później postrzegał dobrze albo źle markę neste. Ten dodatkowy kanał na pewno nie zaszkodził, choć oczywiście skierowany był do młodszych klientów, a  więc perspektywiczny. Trudno oczekiwać, że jeden kanał i to niezbyt mocno wspierany marketingowo, zmieni coś w ciągu jednego sezonu. Czy były jakieś inne próby właśnie radzenia sobie z barierą technologiczną, która może być dużym problemem? Zmieniliśmy terminal płatniczy, żeby trochę ułatwić i  jeszcze mocniej zabezpieczyć transakcje wykonywane na stacji. Zmieniany był też interfejs i  procedura tankowania. ale to są próby na samej stacji. Dopóki klient nie odważy się przyjechać, to nic się tak naprawdę nie zmieni. Inwestycja w kampanię ogólnopolską to są dość duże koszty, na które firma nie mogła sobie pozwolić. Zdarzały się za to promocje, które rzeczywiście zwiększały liczbę klientów, którzy odważyli się zatankować po raz pierwszy. Jednak wyszliśmy też z  założenia, że nie możemy edukować całej Polski. bankomaty też były kiedyś nowością i wyjąć pieniądze ze ściany to też był duży wyczyn. Z czasem okazało się, że nie jest to coś strasznego. wykorzystując trendy rynkowe i wchodzenie na rynek coraz młodszych konsumentów, udaje się pozyskać wiernych klientów. I rzeczywiście nasza firma ma ich znaczną ilość. Są też jednak niekorzystne tendencje, takie jak wzrost ceny paliwa, który powoduje obniżony popyt. na dzisiejszym rynku lojalność wobec marki ma moim zdaniem mniejsze znaczenie niż to, że gdzieś można zatankować jeszcze kilka groszy taniej. e-stacjapaliw.pl

fot: neste oil

a  jak rozmieszczone są stacje na pozostałym obszarze kraju? Filozofią i  strategią neste było lokowanie stacji w  miastach o  przynajmniej 50 tys. mieszkańców i w większości, poza drobnymi wyjątkami, rzeczywiście tak są rozmieszczone. Potrzebny jest popyt na rynku, żeby stacja mogła być zyskowna. Trzeba pamiętać, że rynek też się cały czas zmienia. Kiedyś hipermarkety nie wchodziły do miejscowości poniżej 200 tys., ale ta granica cały czas się przesuwa i  każdy szuka miejsca dla siebie. Przy okazji powstawania hipermarketów powstają też stacje marketowe, konkurencja wchodzi do coraz mniejszych miejscowości. Chyba dobrym miernikiem będzie podglądanie rozwoju w Polsce sieci McDonalda, który zawsze lokował się tylko w dużych miastach, aczkolwiek ostatnio rozwija się też w szczerym polu i  w  miastach w  okolicach 50 tysięcy ludności. To świadczy o tym, że biznes można robić także w  mniejszych miastach. Kiedy doczekaliśmy się konkurencji w  tych miejscach, okazało się że rynek jest trochę za mały, żeby mógł przełknąć kilka stacji paliwowych obok siebie.


wywiad

jaki udział w obrotach sieci mieli wierni klienci, którzy płacili kartą paliwową Neste? nie chciałbym zdradzać w tej chwili danych, ale w pierwszym okresie po wprowadzeniu kart na rynek notowaliśmy dwucyfrowe wzrosty każdego miesiąca. Oferta dla klientów indywidualnych bazowała na naszej podstawowej przewadze, czyli różnicy między nami a  konkurencją widocznej na wyświetlaczu cenowym. Jeśli do tego dołożyliśmy jeszcze obniżkę na karcie przedpłaconej, to dawało swego czasu dość solidną motywację do tego, żeby klient chciał mieć taką kartę i tankować na stacji neste. w ostatnim okresie, kiedy ta różnica drastycznie zmalała, klient miał coraz mniejszą motywację, a dodatkowo okazało się, że niektórzy potrafią być tańsi nawet uwzględniając naszą promocję z kartą. Stąd oferta dla klientów już nie jest tak ciekawa.

proponował hot-doga, punkty i  tak dalej. Szybko i do widzenia, bez „interfejsu białkowego”, jak o ludziach mówią informatycy. Myślę, że wyzwanie polega na tym, żeby zbalansować użycie terminali płatniczych i format stacji tradycyjnych. Zapewne w  niektórych miejscach, przy bardzo ograniczonych możliwościach rozwoju stacji i  niewielkiej działce, stacja

z  naszej rozmowy wynika, że samoobsługowe automaty to złe rozwiązanie. w takim razie powiedzmy o zaletach tego systemu: swego czasu, nie tak dawno, Orlen zainstalował na próbę trzy terminale płatnicze na swoich stacjach. Jaki był cel? Można się tylko domyślać, bo konstrukcja tej usługi jest troszkę inna niż na stacji neste. Po pierwsze, nawet na tradycyjnej stacji z obsługą, mając terminal płatniczy, dajemy klientowi wybór. Zatem może on podjechać i skorzystać ze stacji tradycyjnej, ale zrobić to szybko. nie czekać w  kolejce, aż ktoś weźmie fakturę, hot-doga, sprawdzi punkty i tak dalej; podjeżdża, tankuje, odjeżdża. Dla klientów, szczególnie w miastach takich jak warszawa, oszczędność czasu jest istotna. Druga sprawa: bezpieczeństwo takich transakcji. My nie notujemy kradzieży paliwa, które są nagminne na stacjach tradycyjnych, gdzie ludzie tankują i odjeżdżają bez płacenia rachunku. Sprzedajemy paliwo w systemie przedpłaconym, więc nie ma takiej możliwości, żeby zatankować i odjechać nie płacąc. Zatem bezpieczeństwo dla osoby prowadzącej stację też jest spore. Trzecim takim powodem, patrząc od strony konsumenta, co wielokrotnie słyszałem na stacji, jest to, że ludzie po prostu nie mają ochoty rozmawiać po pracy. Siedzą 10 godzin w biurze rozmawiając non stop, więc mają ochotę po prostu podjechać, zatankować i  odjechać. nie chcą, żeby ktoś im

automatyczna się sprawdzi, natomiast przy większych obiektach być może warto pokusić się o stację tradycyjną z jednym stanowiskiem do tankowania w formie automatycznej. wtedy klient dostaje w zasadzie wszystko. Mało tego, włosi na przykład mają taki system, że na stacjach tradycyjnych mamy dwie ceny paliwa: jedna cena dla klientów, którzy korzystają z  obsługi placowego, druga – kilka eurocentów niższa – dla osób, które tankują swój samochód same. być może to jest przyszłość dla rynku polskiego – by wykorzystywać automaty i  oferować na wybranych wysepkach minimalnie niższą cenę paliwa.

e-stacjapaliw.pl

W 2010 roku zapytany przez dziennikarza o perspektywy rynku stacji automatycznych mówił pan, że jest jeszcze miejsce na tego typu format. Co pan sądzi o tej wypowiedzi z dzisiejszej perspektywy? Podtrzymuję to, co powiedziałem kilka minut temu. rzeczywiście w wybranych lokalizacjach miejsce na stacje automatyczne jest. natomiast obawiam się, że firma, która

jedynym interfejsem wymiany informacji między nami a klientem był terminal płatniczy na stacji. On reprezentował firmę, markę, biuro Neste na stacji. W zależności od tego, jak klient sobie z nim poradził, później dobrze albo źle postrzegał markę Neste. Wprowadzaliśmy zmiany, żeby ułatwić i zabezpieczyć transakcje na stacji

Czy dużo było klientów, którzy korzystali z sieci w całej polsce? Kiedy wprowadziliśmy kartę dla klientów biznesowych, z  którą można tankować bezgotówkowo, pojawiła się taka możliwość. większe firmy mają raczej własne karty flotowe i pracownicy są zmuszeni korzystać z  określonej sieci stacji paliw. w  naszym przypadku pewnie były to jakieś niewielkie firmy, które zdecydowały się na to, by oszczędzić kilka groszy. ale znaczenie ma też pokrycie kraju siecią stacji – jeżdżenie przez całe miasto, żeby oszczędzić klika groszy, nie ma większego sensu.

będzie chciała inwestować tylko w oparciu o stacje automatyczne, będzie miała problem na rynku polskim. Tych miejsc nie jest wcale tak dużo, a branża paliwowa to także branża logistyczna i za chwilę to, co uda nam się wygrać w określonych lokalizacjach, przejemy na dowożeniu paliwa w  określone lokalizacje. wydaje mi się, że to jest opcja raczej dla jednej z sieci, które już w tej chwili funkcjonują na rynku, niż dla nowego gracza. kiedy możemy się spodziewać zatwierdzenia transakcji przez uOkik? To wróżenie z fusów. Proces trwa, ale z tego co wiem, UOKiK ma na głowie dużo wieksze sprawy, niż neste i Shell, więc nasza czeka spokojnie w kolejce na zatwierdzenie. Shell nie będzie dzięki tej transakcji miał pozycji dominującej na rynku, będzie drugą siecią bo wyprzedzi bP pod względem liczby stacji, ale będzie dalej znacznie za Orlenem. Myślę, że jakiś czas będziemy jeszcze działać jako neste. rOzMaWiał przeMysłaW BOCiąga

W dniu naszej rozmowy, 5 marca, Urząd Ochrony Konkurencji i  Konsumentów wyraził jednak zgodę na transakcję nabycia 100 proc. udziałów w  Neste Polska przez Shell Polska. Brytyjskoholenderski koncern do tej pory nie ujawnił swoich planów wobec nowonabytej sieci NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

21


architektura stacji

architektura stacji powinna stanowić całość, a elementy takie jak wizerunek czy kolorystyka muszą ze sobą korespondować

Oświetlenie to podstawa

Nowe rozwiązaNia w zakresie architektury stacji pozwalają oszczędzić pieNiądze i zwiększyć liczbę klieNtów, ale tylko jeśli wprowadzać je w przemyślany sposób. jednak dla uzyskania naprawdę dobrego efektu reklamowego, dobry wygląd stacji trzeba podeprzeć innymi działaniami marketingowymi.

22

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

e-stacjapaliw.pl


architektura stacji

t

rudno jest wskazać kluczowe elementy architektury stacji paliw, jednak mając na względzie to, że klienci „kupują oczami” radzimy postawić na to jest najbardziej widoczne, czyli pylony cenowe czy zabudowy attyk wiat – tłumaczy adam laszuk, ekspert ds. wdrożeń i optymalizacji kosztów z firmy Vivenge. jednak architektura stacji powinna stanowić całość, a  elementy takie jak wizerunek czy kolorystyka muszą ze sobą korespondować. – to pełny obraz stacji sprawia, że jest ona atrakcyjna bądź nie. dotyczy to również małej architektury, takiej jak kosze na śmieci czy myjki. uwagę przykuwają też zadbane trawniki i krzewy, kluczowa jest czystość na obiektach – tłumaczy. michał władyszewski, dyrektor generalny pol-germann tokheim podkreśla zaś, że architektura ma w pierwszej kolejności identyfikować sieć, jednocześnie nadając jej atrakcyjny i  nowoczesny wizerunek. – niektóre sieci stosują dodatkowo charakterystyczne kształty pawilonu lub wiaty, ale zachowanie takich standardów nie zawsze jest możliwe w  przypadku przejęcia dodatkowych obiektów z innych sieci. obecnie elementy wizualizacji architektonicznej stanowią swoistą wizytówkę stacji, często rozstrzygającą o wyborach klientów, którzy będą podświadomie unikali stacji o wizualnie gorszym lub mniej atrakcyjnym standardzie – tłumaczy.

fot: moya

więcej niż architektura z drugiej strony należy jednak pamiętać, że sama, nawet najbardziej atrakcyjna, wizualizacja, nie zapewni stacji sukcesu bez dodatkowych, równoległych działań związanych z szeroko rozumianym wizerunkiem sieci. dotyczy to zarówno przekonania klientów o wysokiej jakości produktów oraz ich wyjątkowości (np. produkty paliwowe premium), jak i  o  dobrym poziomie obsługi, dostępnych atrakcyjnych programach lojalnościowych, odpowiednich trybach płatności (np. segment flotowy), itp. – zaryzykowałbym stwierdzenie, że nawet najbardziej atrakcyjne wizualnie stacje przegrają z  gorzej prezentującymi się obiektami innych sieci, posiadających e-stacjapaliw.pl

ugruntowaną markę i  renomę – mówi prezes władyszewski. jak podkreśla, totemy z  logo, a  szczególnie te z  wyświetlaczami cen, powinny być zawsze brane pod uwagę przy budowie nowych lub modernizacji starszych stacji. poprawiają one znacznie „zauwa-

nawet najbardziej atrakcyjna wizualizacja nie zapewni stacji sukcesu bez dodatkowych działań związanych z wizerunkiem. nawet najbardziej atrakcyjne wizualnie stacje przegrają z gorzej prezentującymi się obiektami innych sieci, posiadających ugruntowaną markę i renomę żalność” obiektu i  powinny być lokalizowane w miejscach dobrze widocznych z  dróg dojazdowych. warto także rozważyć zastosowanie dodatkowych pylonów, zlokalizowanych poza terenem samej stacji i informujących przejeżdżających potencjalnych klientów o  jej obecności. specjalną ich odmianą są witacze o  wysokości nawet kilkudziesięciu metrów, widoczne z  odległości kilku kilometrów. stosowane są one m.in. przy drogach szybkiego ruchu i autostradach. – należy pamiętać, że potencjalny klient powinien możliwie szybko uzyskać informację o obecności stacji, aby miał czas na podjęcie decyzji o tankowaniu, odpoczynku czy posiłku. jak zauważa adam laszuk, witacze przydają się zwłaszcza, kiedy teren już pokryty jest reklamami (mogą wśród nich być ogłoszenia konkurencji) albo typ zabudowy sprawia, że stacja ma problemy z  wyróżnieniem się wśród budynków. przydaje się też, aby z góry

uprzedzić kierowców o możliwości zjazdu na parking. w przypadku witacza nie ma typowego szablonu, określonej wysokości, wielkości czy proporcji, w grę wchodzi każdorazowo indywidualny projekt dostosowany do preferowanych wymagań sytuacyjnych. michał władyszewski podkreśla jednak, że dziś podobną funkcję pełnią systemy nawigacji samochodowych wyświetlające kierowcy na ekranie najbliższe stacje. – myślę, że kwestia obecności naszej stacji w bazach danych systemów nawigacyjnych pozostaje niedoceniana mimo ogromnej popularności urządzeń nawigacyjnych. wydaje się, że inwestycja w  tego typu technologie jest obecnie absolutnie konieczna. może okazać się ona dużo bardziej opłacalna, niż stosowanie tradycyjnych pylonów i witaczy. także cena paliw jest niezwykle ważna dla klientów. władyszewski podkreśla, że brak łatwo dostępnej informacji cenowej może spowodować, że klienci poszukają innego sprzedawcy. maszty cenowe pomagają też dotrzeć z  informacjami o promocjach, a także podjąć decyzję o wyborze konkretnego gatunku paliwa, więc niekiedy, dla zapewnienia możliwie najlepszej widzialności, należy rozważyć zastosowanie dwóch lub więcej masztów cenowych. wysokość pylonów powinna być zawsze dostosowana do lokalnych warunków. jeśli zaś chodzi o technikę wykonania, to powinna ona być zgodna z pozostałymi elementami wizualizacji. od wielu już lat wyświetlacze cenowe wykonywane są najczęściej w technologii led. ciekawą alternatywą może być zastosowanie wyświetlaczy diodowych o dużej powierzchni, podobnych do stosowanych w  elektronicznych bilbordach i pozwalających na wyświetlanie dowolnych elementów graficznych i obrazów.

led-y dla oszczędnych adam laszuk: - oświetlenie elementów oznakowania jest kluczowe i  często decyduje o  ostatecznym wizerunku stacji. trzeba pamiętać, że w nocy nikt nie dostrzeże kształtu otoku czy pylonu, po zmierzchu liczy się jedynie to, co NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

23


architektura stacji

MoNika ostaszewska, kieRowNik działu MaRketiNgu sieci MoYa

większe, lepiej widoczne logo Moya znajduje się także na wprowadzonych w zeszłym roku nowych pylonach. Na nich samych, oprócz cen, poprzez infografiki wyraźnie zaznaczamy ofertę dodatkową stacji. w sposób szczególny, stosując podświetlane logo w górnej części, wyróżniamy obecność kącika kawowego caffe Moya. dla kierowcy to dodatkowy bodziec do zatrzymania się na stacji, a dla nas metoda wzmacniająca rozpoznawalności samej marki caffe Moya. ewentualnym dodatkowym elementem architektonicznym, który proponujemy naszym partnerom, są duże tablice reklamowe ustawiane w pewnej odległości od stacji. zawierają one logo sieci, zdjęcie z menu caffe Moya, a także informacje o dystansie i kierunku jazdy na stację oraz o dostępnych na stacji usługach dodatkowych. powierzchnia reklamowa tablicy (wymiary 5m x 2,38 m) wsparta jest na dwóch dwóch metrowych podporach nośnych z betonowymi obciążnikami. dla lepszej widoczności w nocy, grafika reklamowa wykonana jest na folii pcV z elementami odblaskowymi.

24

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

Już niedługo stacje będą mogły same wytwarzać i magazynować energię, która następnie wykorzystywana zostanie do oświetlania. Będą do tego wykorzystywane systemy wiatrowe lub ogniwa fotowoltaniczne. Powierzchnie wiat i przestrzenie na stacjach paliw idealnie nadają się do takich rozwiązań świeci i  to, z  jakim efektem świeci. kluczowe trendy w oznakowaniu to jasne kolory, lekkie szarości, odcienie bieli. klienci odchodzą od mocnych, krzykliwych kolorów. bardzo modne jest także podświetlenie led z ukrytym źródłem światła dające efekt poświaty czy popularne w  ostatnich czasach dodatkowe pasy led na pylonach, które są absolutną nowością. rozwiązanie to uszlachetnia typowe już i  przestarzałe słupy cenowe, pozwala je wyróżnić, zaakcentować. jednak podstawa to odpowiednia równowaga podczas projektowania. prześwietlona i  pstrokata stacja nie wygląda atrakcyjnie. w przypadku stacji paliw nie spotykamy się już z zapotrzebowaniem na bardzo energochłonne podświetlane całościowo lica winylowe, które były modne dwie dekady temu. odeszliśmy też od nieekonomicznych

rur neonowych, a podświetlenie kasetonów typowymi jarzeniówkami wyparły moduły led-owe. obecnie klasyczna jednoliniowa smuga świetlna lub nawet dwa pasy w technologii led, podświetlane kasetony z logo czy pylon rzutują w mniejszy sposób na zapotrzebowanie energetyczne jak w latach poprzednich. – innowacją, którą będziemy wprowadzać jako dodatkowe opcje do oznakowania będą systemy do produkcji energii elektrycznej i spodziewamy się dużego zainteresowania nimi – tłumaczy adam laszuk. – projekt będzie polegał na instalacji układów pozwalających wytwarzać i  magazynować energię, która następnie wykorzystywana zostanie m.in. do oświetlania wizualizacji stacji paliw. w zależności od warunków sytuacyjnych będą wykorzystywane systemy wiatrowe lub ogniwa fotowoltaiczne. powierzchnie wiat i przestrzenie e-stacjapaliw.pl

fot: tatmouss/CC-by-sa 3.0 unported/Commons

wiata i pylon w określonych kolorach to znak rozpoznawczy większości stacji. jednak czasem między barwami sieci zachodzą pewne podobieństwa, a stacje niezrzeszone upodabniają się do tych sieciowych, dlatego kierowca zwraca także baczną uwagę na logotyp sieci. z tego powodu, by mocniej zaznaczyć markowość sieci Moya, a jednocześnie ułatwić kierowcy jej identyfikację, w ubiegłym roku zdecydowaliśmy się wprowadzić na naszych stacjach większe, trójwymiarowe logo na wiatach. kluczowy jego element – literka Y z główką, zwana przez nas „Moykiem”, wychodzi poza otoki wiaty, co czyni logo jeszcze lepiej widocznym i bardziej charakterystycznym.


architektura stacji

na stacjach paliw idealnie nadają się do proponowanych przez nas rozwiązań. jak stwierdza prezes Vivenge, oświetlenie led w dużym stopniu wyeliminowało problem wysokich kosztów oświetlenia i reklamy stacji. – wcześniej często stosowano podświetlane od wewnątrz otoki i pylony reklamowe. zapewnia to ich optymalną widoczność w nocy, niestety kosztem znacznego zużycia energii. z tego powodu obecnie bardziej popularne jest wykorzystanie charakterystycznych dla danej wizualizacji linii świetlnych lub wykorzystanie ich światła odbitego dla podświetlenia paneli. innym rozwiązaniem, szczególnie dogodnym dla pylonów i  masztów, jest zastosowanie zewnętrznych reflektorów do ich podświetlenia w nocy. oświetlenie led jest nie tylko coraz tańsze zarówno w zakupie, jak i eksploatacji, lecz także pozwala na większą elastyczność sterowania nim. zauważa to prezes władyszewski: – ciekawym energoo-

Oświetlenie leD jest nie tylko coraz tańsze, lecz także pozwala na większą elastyczność sterowania nim. Ciekawym energooszczędnym rozwiązaniem jest zastosowanie „inteligentnych” opraw leD do oświetlenia podjazdu pod wiatą. Pozwalają one na dostosowanie warunków oświetlenia do potrzeb przez zwiększanie lub zmniejszanie natężenia światła na wysepkach

szczędnym rozwiązaniem jest zastosowanie „inteligentnych” opraw led do oświetlenia podjazdu pod wiatą. pozwalają one na dostosowanie warunków oświetlenia do potrzeb przez zwiększenie natężenia światła na wysepkach zajmowanych przez klientów i  jego redukcję na wysepkach chwilowo pustych. warto zwrócić uwagę, że ekologiczne rozwiązania są korzystne nie tylko bezpośrednio, ze względu na dobry wpływ na otoczenie, lecz także pośrednio klienci, kupując na proekologicznej stacji paliw, będą mieli poczucie współuczestnictwa w działaniu, które pomaga zmniejszyć ilość zużywanej energii. dlatego właściciele stacji paliw, którzy przeprowadzili modernizację swoich obiektów tak, by zużywały one mniej prądu, mogą śmiało pochwalić się tym faktem przed swoimi klientami. na pewno na tym nie stracą, a mogą zyskać sympatię tankujących. igor Mlądzki R

E

K

L

A

M

A


gastronomia

powszechnie przyjęte przekonanie, że na stacji można napić się kawy, pomaga w prowadzeniu stacyjnego biznesu

Kawa

na stacji

K K

awa na stacji to dzisiaj standard, dostępność tego napoju jest dla jej klientów oczywista. Powszechnie przyjęte przekonanie, że na stacji można napić się kawy, pomaga w  prowadzeniu stacyjnego biznesu – kawa to w  końcu dodatkowe, całkiem poważne źródło dochodu. Co więcej, napój może zatrzymać tam klienta na dłużej i skłonić do skorzystania z oferty gastronomicznej. Jeżeli klient jest w towarzystwie, praw­ dopodobnie na zakupie jednej kawy się nie skończy, nie wspominając już o gru­ pach zorganizowanych, które zatrzymu­ jąc się na stacji, oprócz skorzystania

26

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

z toalety, najczęściej zamawiają właśnie kawę. Dobra kawa dla miłośnika tego napoju jest też wystarczającą zachętą, by na serwującej ją stacji zatrzymywać się częściej. Korzyści ze sprzedaży na stacji kawy są więc niepodważalne, warto natomiast zastanowić się, w jaki sposób zrobić to najskuteczniej.

Vending Automaty vendingowe to z oczywistych przyczyn najlepszy (bo jedyny możliwy) wybór dla stacji automatycznych, nie posiadających obsługi, kasy czy sklepu. Taki automat może zaspokajać, przynaj­

mniej częściowo, kawowe zapotrzebo­ wanie klientów. Rozwiązanie to ma jednak tak dużo słabszych stron, że nie warto go stosować w  przypadku stacji tradycyjnych. Kawa z  automatu, chociaż atrakcyjna cenowo dla klienta, ma poniekąd zasłu­ żoną opinię wyrobu gorszego jakościo­ wo niż kawa z ekspresu. Automat umiesz­ czony w środku stacji nie doda wnętrzu namiastki klimatu kawiarni, co zapewnić może dobrze urządzony kącik kawowy, nie zatrzyma klienta na stacji, nie skłoni go do dalszych zakupów. W pewnym sensie plusem zastosowania automatu mogłoby być nieabsorbowanie e-stacjapaliw.pl

fot: orlen, sxc.hu

AutomAt vendingowy, sAmoobsługowy ekspres do kAwy lub kAwA sprzedAwAnA zzA lAdy – WszysTKie RozWiązAniA mAJą sWoJe WADy i zAleTy. A KTóRe WybRAć DlA WłAsneJ sTACJi?


gastronomia

kawą obsługi stacji, co może mieć zna­ czenie w  obiektach, gdzie na zmianie pracuje często jedna osoba. z  drugiej jednak strony sprzedawca traci wówczas okazję do zaproponowania klientowi „czegoś do kawy”. Automaty vendingo­ we na stacjach spotyka się niezwykle rzadko, co też jest dowodem na to, że nie jest to dobre rozwiązanie.

ekspres samoobsługowy ekspres samoobsługowy to najczęściej spotykany sposób oferowania kawy na stacjach paliw. zapewnia klientowi swo­ bodę wyboru rodzaju napoju, zaspokaja preferencje co do ilości cukru, mleka itd., ale jednocześnie nie eliminuje kontaktu ze sprzedawcą, który może zasugerować dokupienie do kawy hot doga czy zapie­ kanki. Jednak samoobsługowy ekspres powinien także spełniać określone kryteria – te podstawowe, a  więc być czystym, bez­ piecznym i prostym w obsłudze, oraz te wymagane przez klientów bardziej wysub­ limowanych, którzy z pewnością zwrócą uwagę na markę samego ekspresu, jak i nutę smakową serwowanej w nim kawy. zaletą nowoczesnych ekspresów samo­ obsługowych jest to, że nie wymagają niemal żadnej pracy ze strony personelu stacji – ograniczy się ona jedynie do uzupełnienia kawy, mleka czy kubków i wrzucenia raz dzien­ nie tabletki czyszczącej.

część klientów zwróci uwagę na markę ekspresu i smak kawy

i podała im obsługa stacji. Jest to szcze­ gólnie wygodne dla niedużej grupy osób, która z  pewną nieśmiałością podchodzi do samodzielnej obsługi ekspresu, bo boi się popełnić błąd, a jednocześnie krępuje się poprosić o pomoc obsługę. Kolejną zaletą tego sposobu oferowania kawy jest jeszcze większa, niż w przypad­ ku ekspresów samoobsługowych, możli­ wość zaoferowania klientowi bogatszej

Kawa zza lady

Serwowanie kawy zza lady wcale nie musi być gorszym rozwiązaniem niż samoobsluga. Niektórzy podchodzą do ekspresu nieśmiało, bo boją się popełnić błąd w obsłudze urządzenia

fot: moya

Chociaż powszechne na sta­ cjach jest stosowanie ekspresów samoobsługowych, to serwowa­ nie kawy zza lady wcale nie musi być rozwiązaniem gorszym. Klienci nie mają nic przeciwko temu, by kawę przygotowała

wersji kawy np. z dodatkowym espresso albo ciastkiem. Klienci łatwo dają się namówić na zwiększenie zakupów, a kilka złotych na każdej transakcji może się przełożyć na pokaźny dodatkowy zysk. należy jednak pamiętać, że ekspres w któ­ rym przygotowywana jest kawa, musi być dobrze widoczny dla klienta, by ten widział, że samo urządzenie jest markowe, czyste i nowoczesne. obsługa zza lady pozwala mieć także ekspres cały czas pod kontrolą, a  zatem uniknąć ryzyka, że któryś z  klientów, umyślnie lub nie, rzeczywiście go uszkodzi. Kawa dono­ szona zza lady to wreszcie do­ bre rozwiąza­ nie dla stacji,

28

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

e-stacjapaliw.pl


gastronomia

które chcą wygospodarować część swojej powierzchni na stoliki, a wystrojem nawią­ zać tam do kawiarni czy baru. Wówczas klient planujący dłuższy wypoczynek, może spokojnie usiąść i zaczekać na przy­ niesienie kawy.

Koszty Wybór formy oferowania kawy na stacji łączy się oczywiście także z  kosztami. Chociaż trudno uogólniać, bo konieczne jest zawsze dokładne zapoznanie się ze szczegółami poszczególnych ofert, to założyć można, że opcja vendingowa będzie tańsza niż samodzielny zakup lub dzierżawa ekspresu samoobsługowego. Większość sieciowych konceptów gastro­ nomicznych ma odgórnie ustalone wytycz­ ne co do marki i modelu ekspresu, wybo­ ru rodzaju kawy etc. Właściciel powinien dowiedzieć się (najlepiej na etapie prowa­ dzenia rozmów o przystąpieniu do sieci), czy operator proponuje jakiegoś rodzaju wsparcie inwestycji w ekspres lub posiada

wynegocjowane centralnie rabaty na ich zakup w wysokości niemożliwej do uzy­ skania w przypadku zakupu indywidual­ nego. Wówczas to właśnie tego rodzaju rozwią­ zanie może okazać się najkorzystniejsze. Przed wyborem należy także wstępnie oszacować zapotrzebowanie klientów na kawę, uwzględniając przy tym jej zakłada­ ną cenę, co pomoże policzyć, w  jakim terminie inwestycja się zwróci, a  kawa zacznie przynosić zyski. nie można także zapominać o wspomnianej wyżej sprze­ daży powiązanej (np. hot dog do kawy), możliwej do uzyskania dla tych, którzy zdecydują się na serwowanie kawy z eks­ presu. istotną sprawą przy wyliczaniu opłacalności kawowego przedsięwzięcia jest także założenie, że ekspres działający w ramach sieci kącików kawowych cieszą­ cych się znaną marką i uznaniem klientów, generować będzie większe przychody niż ekspres ustawiony w niemarkowym kąci­ ku kawowym.

Czego oczekują klienci? by odpowiedzieć na to pytanie, warto odwo­ łać się do wyników badań instytutu ARC Rynek i opinia. W 2012 instytut ten przepro­ wadził badania zatytułowane Cafe monitor, z  których wynika, że Polacy przy wyborze kawy najczęściej kierują się jej smakiem, atmosferą i marką miejsca w którym ją piją. badani zwrócili też uwagę na promocje towarzyszące zakupowi kawy, gastronomicz­ ne dodatki do kawy i jakość obsługi. zatem jeżeli o wyborze kawy decyduje jakość pro­ duktu i otoczenie, w którym się ją pije, a nie cena napoju, to przekładając wyniki badania na realia stacji paliw uznać można, że speł­ nieniem oczekiwań klientów byłaby markowa kawa serwowana z  ekspresu w  sieciowym kąciku kawowym, z  możliwością dokupu przekąski i  chwili relaksu przy stoliku na miejscu. i tego rodzaju oczekiwania klientów należały na stacji paliw spełniać. AgAtA stAnickA, kierownik ds. projektu w sieci moyA R

E

K

L

A

M

A


sklep

Klienci coraz częściej mają świadomość, że szampon do karoserii i ściereczka do kokpitu nie zastąpią gamy specjalistycznych kosmetyków

Powiew wiosny w sklePie Wiosna nadeszła W tym roku z ociąganiem i pewnie niejeden kierowca wyczekiwał momentu, kiedy temperatura na zewnątrz pozwoli mu wziąć się za porządki wokół auta. warto zadbać, żeby przystacyjny sklep był gotowy na sezon wiosennego sprzątania.

30

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

e-stacjapaliw.pl


sklep

R

ynek kosmetyków samochodowych nie cechuje się wielką dynamiką. klienci mają swoje nawyki, a  do ulubionych zapachów przyzwyczajamy się niezwykle łatwo, dlatego ich lista z roku na rok pozostaje w  dużym stopniu niezmienna. na tym rynku jest też jednak pewna dynamika. przede wszystkim zmienia się świadomość klientów, którzy coraz częściej wiedzą, że szampon i preparat do kokpitu to jeszcze nie wszystko. oczywiście swoje trzy grosze dorzuca tu też marketing, który każe producentom kosmetyków samochodowych wymyślać coraz to nowe ulepszenia. ale jest w tym szansa zysków dla właścicieli stacji benzynowych.

fot: orlen, Dr Marcus

szampon jest najważniejszy jak zauważają eksperci firmy amtra, rozwój sieci myjni, w tym samoobsługowych, wpływa na sprzedaż szamponów samochodowych. sprzedają się one dobrze głównie tam, gdzie stacjom nie zagraża zbyt duża konkurencja ze strony stanowisk do mycia aut. rynek myjni samochodowych rozwija się niezwykle dynamicznie, dlatego sprzedaż szamponu raczej nie wzrasta, ale utrzymuje się na wysokim poziomie. warto jednak pamiętać, by oferować produkt z największą liczbą udogodnień, takich jak zawartość wosku, właściwości nabłyszczające czy łatwe wysychanie. nie spada natomiast zainteresowanie produktami do czyszczenia wnętrza auta, która, zdaniem ekspertów amtry, ma największy udział w  sprzedaży kosmetyków samochodowych. przy wybieraniu towaru na półki warto zwrócić uwagę na cenę i  ekonomikę opakowań. – najlepiej sprzedają się puszki zawierające 600 albo 750 ml – informuje amtra, choć warto zwrócić uwagę, że niektóre z  tych produktów są „promocyjnie” zwiększone np. o 25 proc., co jest zaznaczone na opakowaniu. od kilku lat kategoria preparatów do pielęgnacji deski rozdzielczej została zdominowana przez ściereczki, które zapewniają użytkownikowi wygodę i  możliwość skorzystania w  dowolnym momencie, także do bieżącego czysze-stacjapaliw.pl

Aby wzmocnić swoją obecność na rynku, producenci kosmetyków samochodowych sponsorują zespoły rajdowe i wystawiają reprezentacyjneauta na wystawach i targach motoryzacyjnych. warto sprawdzić, jakie promocje przewidział na ten sezon nasz dostawca kosmetyków do sklepu

czenia auta. na stacjach paliw powinna znaleźć się oferta minimum jednej marki takich produktów. Ściereczki takie pakowane są np. po 30 sztuk. jak informuje amtra, ściereczki moje auto softi ze średniej półki cenowej to prawdopodobnie najpopularniejsza propozycja na rynku stacji prywatnych w polsce, jednak produkty tego typu ma w ofercie wielu dystrybutorów.

dopieszczanie detali dowodem na specjalizację produktów na rynku kosmetyków są preparaty do czyszczenia opon i felg. jeszcze kilka lat temu niewielu klientów decydowało się na taki zakp, ale dziś ich udział procentowy w sprzedaży z półek poświęconych motoryzacji jest bardzo duży. produkty wysokiej jakości są bezpieczne dla felg i gumy opon, na długo pozostawiają koło czyste z  charakterystycznym efektem czarnej, „mokrej” opony tak lubianej przez kierowców. sezon wiosennej

wymiany opon sprzyja stosowaniu preparatów do konserwacji i  ich, i  felg, jednak warto zwrócić na nie uwagę także w  sezonie ślubnym, kiedy kierowcy przygotowują samochody do pełnienia niezwykle odpowiedzialnego zadania – odgrywania roli reprezentacyjnej limuzyny dla państwa młodych. wraz z upowszechnieniem się klimatyzacji nasiliła się potrzeba regularnego czyszczenia jej przewodów. stąd dynamiczny rozwój sprzedaży produktów do utrzymania w dobrej kondycji i czystości samochodowych układów wentylacji i  klimatyzacji. do dyspozycji kierowcy mają tu np. spray z nanosrebrem certyfikowany przez ministerstwo zdrowia. preparat ten nie tylko pomaga czyścić wnętrze kanałów wentylacyjnych, lecz zabija szkodliwe grzyby, bakterie i roztocza, stanowiące potencjalne zagrożenie dla zdrowia kierowcy i  pasażerów samochodów. jak twierdzą przedstawiciele amtry, bardzo popularne są w ostatnich latach także preparaty typu „granat”. – to środki nie tylko pomagające usunąć nieprzyjemne zapachy powodowane przez klimatyzację, ale także wnikające w  tapicerkę i  pomagające usunąć np. zapach dymu tytoniowego z obić tkaninowych w kabinie kierowcy.

zapachy a  skoro już o  zapachach mowa, warto przyjrzeć się kategorii zapachów samochodowych, bo od lat to one sprzedają się najlepiej ze wszystkich produktów do pielęgnacji auta. jak zauważają przedstawiciele firmy dr marcus, kierowcy są od lat konsekwentni w wyborze swoich ulubionych zapachów. – Hitem sprzedaży jest zapach ocean (morskiej bryzy), a w dalszej kolejności klienci najczęściej sięgają po zapach nowego samochodu (new car) czy wanilię. jednak coraz częściej także decydują się na nowości, zapachy egzotyczne, do tej pory niekoniecznie kojarzące się z samochodowym wnętrzem, takie jak aromat świeżo zmielonej kawy, melona czy zielonej herbaty. gama odświeżaczy jest szeroka, a formy, w jakich są dostępne, są bardzo zróżnicowane. popularne są wszelkiego rodzaju zawieszki, na przykład żelowe czy NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

31


w  postaci buteleczki, która w  trakcie jazdy uwalnia zamknięty w niej zapach. niezmiennym powodzeniem cieszą się także odświeżacze z buteleczkami mocowane na kratkach wentylacyjnych. nowością w ofercie firmy rozprowadzającej chęmię samochodową dr marcus international jest zawieszka sonic dostępna w  czterech wersjach zapachowych, a także odświeżacz slim do umieszczenia bezpośrednio na kratce wentylacyjnej samochodu. do najbardziej charakterystycznych produktów w tej grupie należy choinka zapachowa wunder-baum, która doczekała się niedawno nowego wydania – arctic white. ale nawet bez tego nowego zapachu oferta papierowych drzewek byłaby tak szeroka, że na wielu stacjach nie ma już miejsca, by zaprezentować ją w całości.

warto pamiętać, by prócz oferty kosmetyków w sklepie stworzyć dla klientów przyjazne miejsce do sprzątania auta wsparcie sprzedaży odpowiednia ekspozycja produktów samochodowych to taka, która pozwala na zakup pod wpływem impulsu. w sezonie na sprzątanie klienci poszukują co prawda czasem odpowiednich produktów, jednak to właśnie optymalna ekspozycja pozwala im uzmysłowić sobie, że potrzebują wymienić zapach samochodowy. ekspert firmy dr marcus podkreśla, że naczelna zasada jest taka, że muszą być one w  zasięgu wzroku klienta i  na jego wysokości.

Naczelna zasada ekspozycji produktów kosmetycznych mówi, że muszą być one w zasięgu wzroku klienta i na jego wysokości. Dobrze też, jeśli znajdują się na drodze, którą pokonuje on od drzwi do kasy

32

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

dobrze też, jeśli znajdują się na drodze, którą pokonuje on od drzwi do kasy. Firma dr marcus oferuje dystrybutorom zarówno mini standy, rotation standy jak i displaye czy tablice, a także ekspozytory typu senso tower, za pomocą których można lepiej wyeksponować produkty. ich optymalna lokalizacja zależy jednak od wielkości sklepu, jego rozplanowania i  kilku innych czynników. niektóre z  ekspozytorów doskonale nadają się do umiejscowienia na ladzie, inne trzeba przywiesić na ścianie lub też ustawić na stosiku z kosmetykami. producenci kosmetyków wspierają też sprzedaż swoich prduktów kampaniami reklamowymi. trwa już, zaplanowana do końca roku, kampania reklamowa odświeżaczy dr marcus w tytułach prasowych poświęconych motoryzacji, takich jak motor, a auto moto i topgear. od kwietnia na różnego rodzaju wysta wystawach i targach motoryzacyjnych prezen prezentowany jest samochód pokazowy firmy dr marcus international – plymouth prowler. Firma jest także jednym ze sponsorów zespołu rajdowego platinum rally team, k tór y star tuje peugeotem 207 s2000 w  rajdowych samochodowych mistrzostw polski i w sezonie 2012 wywalczył tytuł wicemistrza polski. w  tym roku załoga michał bębenekgrzegorz bębenek wystartuje także w pełnym cyklu rsmp oraz rajdzie barbórka w  warszawie. oprócz tego planowane są, podobnie jak w roku ubiegłym, prezentacje produktów firmy w  super i hipermarketach a także szereg innych działań o  charakterze ogólnopolskim i lokalnym.

e-stacjapaliw.pl

fot: aMtra, Dr Marcus, Moya

sklep


sklep

przygotowanie stacji każdy, kto chce zarobić na tendencji kierowców do sprzątania na wiosnę, powinien pamiętać także o  tym, by starać się stworzyć klientom miejsce sprzyjające ich pracom porządkowym. każde dwa złote wrzucone do stacyjnego odkurzacza to dodatkowy zysk dla stacji, pamiętajmy więc, by urządzenie to było zawsze w dobrym stanie, a trzepak do dywaników zachęcał klientów do skorzystania z niego. dobrym pomysłem jest też udostępnienie klientom jednorazowych rękawiczek, gotowego do użycia płynu do szyb i  papierowych ręczników, które mogą zachęcić ich do skorzystania właśnie z  naszej stacji i zostawienia dodatkowych kilku złotych. takie praktyki pomogą klientom zapamiętać stację jako bardziej przyjazną. a  tym, którzy strudzili się sprzątaniem auta, zawsze można zaproponować promocyjną przekąskę i kawę.

Moya wprowadza nowy letni płyn zielone płyny do spryskiwaczy na stacyjnych paletach to nieomylny zwiastun wiosny dla kierowców. i chociaż zima przedłużyła się w tym roku ponad miarę, to na stacjach sieci Moya już w marcu wprowadzony został do sprzedaży nowy płyn letni, sygnowany marką Moya, a wyprodukowany przez firmę organika. Nowy płyn myje i usuwa plamy po insektach i innych zabrudzeniach drogowych z powierzchni szyb, lusterek i reflektorów. Zastosowanie w płynie nanocząsteczek krzemionki przyczynia się do powstania warstwy ochronnej na powierzchni szyby, która zapobiega nadmiernemu osadzeniu się brudu oraz ułatwia jego usuwanie. Jego regularne stosowanie zmniejsza ryzyko powstawania refleksów świetlnych podczas jazdy od zmierzchu do świtu, a tym samym zwiększa bezpieczeństwo jazdy. Zastosowana kompozycja zapachowa o nucie perfumeryjnej

zapewnia odświeżający zapach we wnętrzu samochodu po spryskaniu szyby. Płyn wyprodukowany został przez firmę organika specjalnie dla sieci Moya, pod której marką jest sprzedawany. Dostępny jest w opakowaniach o objętości 2 i 4 litrów.

Filip BruneleWski R

E

K

L

A

M

A

CZY TO JUŻ WŁAŚCIWY CZAS NA MODERNIZACJĘ ZBIORNIKÓW PALIWOWYCH?

N

ieuchronnie zbliża się koniec okresu na dostosowanie zbiorników paliwowych do wymagań prawnych. Firma ETK Polonia Sp. z o.o. modernizuje zbiorniki jednopłaszczowe nowoczesną metodą wkładów przeciwprzeciekowych. Dzięki 30-letniemu doświadczeniu, prawdopodobnie jako jedyni na rynku, oferujemy produkt przystosowany do magazynowania wszystkich obecnie dostępnych paliw tj. BIODIESEL 100% FAME,

wkładu. W ostatnim etapie montujemy wcześniej przygotowany wkład i detektor przecieków oraz dokonujemy uruchomienia całości systemu. Prace zostają zakończone wraz z wystawionym przez Urząd Dozoru Technicznego (UDT) pozwoleniem na użytkowanie. Przed podjęciem decyzji o wyborze sposobu modernizacji, warto zastanowić się co jest dla nas korzystne zarówno w krótkim, jak i w długim okresie czasu. Z uwagi na powyższe przedstawiamy kilka pytań i zagadnień pomocnych w decyzji o wyborze technologii. WAŻNE PYTANIA I ZAGADNIENIA KTÓRE TRZEBA ZADAĆ PRZED PODJĘCIEM DECYZJI

- Jaki czas jest potrzebny do instalacji technologii w zbiorniku? 1-3 dzień zbiornik przed modernizacją

zbiornik po modernizacji

BIOETANOL – do 85% ETANOLU, PB 95, PB 98, DIESEL a także ADBLUE. W dzisiejszych czasach istotnym problemem, wynikającym z dużej agresywności paliw poprzez zwiększoną zawartość biododatków, jest korozja zarówno jedno, jak i dwu-płaszczowych zbiorników metalowych. Zastosowanie wkładów przeciwprzeciekowych całkowice eliminuje niniejszy problem z uwagi na fakt, iż paliwo magazynowane jest w odpornym na biokomponenty wkładzie, wyścielającym 100 % wnętrza zbiornika. Modernizacja z ETK POLONIA Sp. z o.o. – jak to robimy ? W pierwszym etapie, po uzgodnieniu kwestii formalnych, wykonujemy rewizję wewnętrzną zbiornika, celem jego oględzin oraz pomiarów i badań technicznych. Kolejny etap to przygotowanie zbiornika metalowego do instalacji wkładu oraz fabryczna produkcja samego

- Czy firma oferuje dożywotnią gwarancję (przy prawidłowym serwisie technologicznym)? - Czy firma posiada uprawnienia UDT do modernizacji i naprawy?

- Ile zbiorników już zostało zmodernizowanych wkładami przeciwprzeciekowymi - Czy technologia umożliwia bezproblemową zmianę produktów w zbiornikach?

- Czy technologia pozwala na przechowywanie BIOPALIW - Czy technologia umożliwia równoczesną modernizację zbiorników i ciągłą sprzedaż paliwa? - Czy firma zapewnia profesjonalny, okresowy serwis przy współudziale UDT? - Czas funkcjonowania technologii ETK na rynku paliwowym.

Odp. ETK TAK TAK TAK

1460 szt. TAK TAK TAK TAK

30 lat


sklep

Miesięcznie już około ośmiu milionów transakcji przeprowadzanych jest w polsce w systemie zbliżeniowym: klient nie musi dawać nikomu karty do ręki

Płatności zbliżeniowe

? a c a ł p o ę i s czy to

fot: first data polska

Rewolucje na Rynku płatności nie dokonują się często, ale jedna z nich jest tuż za nami. Mowa o wprowadzeniu płatności bezstykowych, które uMożliwiają regulowanie rachunku za poMocą karty bez wypuszczania jej z ręki. wiele stacji benzynowych szybko zdecydowało się na takie rozwiązanie. ale czy ci, którzy jeszcze nie zrobili tego kroku, Muszą w popłochu nadrabiać zaległości?

34

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

e-stacjapaliw.pl


P P

łatności bezstykowe, zwane też zbliżeniowymi, działają w oparciu o  bardzo prostą zasadę. akceptant, czyli sklep, jest wyposażony w  specjalny terminal z  czytnikiem umieszczonym w  zasięgu ręki klienta. przeważnie jest on połączony z  pinpadem, na którym płacący kartą potwierdzają swoim prywatnym numerem pin chęć zawarcia transakcji. do czytnika można zbliżyć kartę, a  ta – oczywiście o ile sama wyposażona jest w  specjalną technologię zbliżeniową – zatwierdzi transakcję, kiedy tylko czytnik wyczuje jej bliskość. wymagana przez urządzenie bliskość karty jest na tyle niewielka, że transakcje te uchodzą za bezpieczne, choć ostatnio wiele mówi się o  możliwości kradzieży pieniędzy z karty za pomocą odpowiednio zaprogramowanych... telefonów komórkowych. jednak użytkownicy kart debetowych nie wpadają w  panikę i  dziś liczba transakcji przeprowadzonych z wykorzystaniem bezstykowych płatności wynosi według danych Fundacji rozwoju obrotu bezgotówkowego 7-8 mln miesięcznie. nawet mimo faktu, że jednym z zabezpieczeń przed nadużyciami i złodziejami jest limit: zbliżeniowo można zapłacić kartą tylko do 50 złotych. czy w takim razie na stacjach benzynowych opłaca się ich wprowadzenie, kiedy bak benzyny kosztuje 200 złotych?

i tak, i nie - płatności zbliżeniowe są w  polsce bardzo popularne, o  czym świadczy dynamiczny wzrost zarówno liczby jak i wartości realizowanych płatności. nasz kraj jest pod tym względem zdecydowanym liderem w europie, co dowodzi, że polscy konsumenci bardzo chętnie korzystają z nowych rozwiązań technologicznych w zakresie realizacji płatności bezgotówkowych, kiedy mają taką możliwość – twierdzi robert łaniewski, prezes Fundacji rozwoju obrotu bezgotówkowego. – w  związku z  tym stare terminale pos zastępowane są takimi, które umożliwiają dokonanie płatności zbliżeniowej. obecnie stanowią one już ok. jednej trzeciej wszystkich e-stacjapaliw.pl

sklep

terminali w polsce. czy jednak popularność to jedyny argument? nie. najlepszym z  nich jest czas. – chodzi o wygodę i szybkość transakcji – zaznacza tomasz boguszewicz z agencji clue

Skrócenie czasu autoryzacji płatności o sześć sekund przekłada się na 1-procentowe zwiększenie sprzedaży w ciągu dnia. Czyli w ciągu 100 dni – to nieco więcej niż kwartał – zyskujemy jeden dodatkowy dzień przychodu bez wydłużania czasu pracy pr, wypowiadający się w imieniu First data polska. – z ubiegłorocznych badań przeprowadzonych dla Mcdonald's wynika, że skrócenie czasu płatności o sześć sekund przekłada się na 1-procentowe zwiększenie sprzedaży w ciągu dnia. czyli w  ciągu 100 dni – to nieco więcej niż kwartał – zyskujemy jeden dodatkowy dzień przychodu bez wydłużania czasu pracy. jeśli przemnożymy to przez liczbę placówek w  wypadku sieci, mamy do czynienia z  dużymi korzyściami dla biznesu, przy jednoczesnym zwiększonym zadowoleniu klienta, który spędza przy kasie mniej czasu – wylicza korzyści tomasz boguszewicz. wydawałoby się, że z kartą, którą można zapłacić w kilka sekund bez oddawania jej w obce ręce, powinno być po drodze wszystkim. niestety, jak podkreśla Frob, rosnąca popularność płatności zbliżeniowych nie wpływa bezpośrednio na wzrost ogólnej liczby terminali, a  tym samym zwiększenie dostępności płatności bezgotówkowych dla klientów.

zatem dlaczego nie? powodem jest tzw. opłata interchange – prowizja pobierana przez banki od

właścicieli punktów handlowo-usługowych przyjmujących karty. wielu przedsiębiorcom akceptacja kart się po prostu nie opłaca. potwierdzają to wyniki badania akceptacji gotówki i kart płatniczych, przeprowadzonego na zlecenie Frob w ubiegłym roku. – ponad połowa ankietowanych przedsiębiorców wskazała w nim na wysokie koszty akceptacji jako główny powód nieprzyjmowania kart. w  efekcie jedynie w  ok. jednej piątej wszystkich punktów handlowousługowych w  polsce przyjmuje płatności bezgotówkowe. z badania Frob wynika, że dopiero przy prowizji interchange na poziomie ok. 0,2 proc. wartości transakcji możliwe będzie znaczne zwiększenie dynamiki rozwoju sieci akceptacji kart w  polsce – tłumaczy robert łaniewski. jego zdaniem ze względu na brak woli organizacji płatniczych do obniżenia stawek w  drodze kompromisu rynkowego jedynym sposobem jest wprowadzenie regulacji ustawowej. projekt nowelizacji ustawy, która wprowadza maksymalny poziom opłaty interchange – docelowo w  wysokości 0,5 proc. wartości transakcji, został przygotowany przez senat i jest obecnie przedmiotem prac sejmowych. za jego przyjęciem opowiada się m.in. nbp oraz Ministerstwo Finansów. obecny poziom opłaty interchange jest w  stanie „zjeść” resztkę marży, która jeszcze została stacyjnikom. – ze względu na to, że stacje operują na bardzo niewielkich marżach, nakładane na nie prowizje związane z akceptacją kart są szczególnie niekorzystne i  znacznie ograniczają zysk. jednak, aby zapewnić bezproblemową płatność swoim klientom i mieć porównywalną z konkurencją jakość obsługi, powinny oferować taką możliwość regulowania płatności – przekonuje robert łaniewski. jego zdaniem dziś właściciele stacji znajdują się właściwie w  sytuacji bez wyjścia – muszą godzić się na poziom prowizji wyznaczany przez organizacje płatnicze. Mając na uwadze znaczną dysproporcję pomiędzy kosztami gotówki a kosztami obsługi transakcji kartowej, z  punktu widzenia właściciela stacji, im mniej NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

35


sklep

płatNości MobilNe: i bez gotówki, i bez kaRty jesteśmy świadkami dużej zmiany na rynku płatności bezgotówkowych. w polsce właśnie pojawiają się systemy, które umożliwiają płatności za pomocą telefonu komórkowego, który zastępuje dotychczasowe karty płatnicze wystawiane przez banki. we wprowadzaniu i popularyzacji płatności tego typu niezwykle pomocna jest nowoczesna technologia NFc (near field communication), czyli wyposażenie telefonu w moduł, który umożliwia wymianę danymi z innym urządzeniem, kiedy znajdzie się bardzo blisko niego. pozwala ona na wiele tricków, np. ściszania telefonu automatycznie, kiedy umieścimy go w pobliżu specjalnego czujnika w sypialni albo przełączania na tryb głośnomówiący, kiedy urządzenie stwierdzi, że jesteśmy w samochodzie.

Obecny poziom opłaty interchange jest w stanie „zjeść” resztkę marży, która jeszcze została stacjom. Jednak, aby zapewnić bezproblemową płatność swoim klientom i mieć porównywalną z konkurencją jakość obsługi, powinny one oferować taką możliwość regulowania płatności. Właściciele stacji znajdują się dziś w sytuacji bez wyjścia – ze względu na to, że średnia wartość rachunku w detalicznej sprzedaży paliw zdecydowanie przekracza 50 zł, konieczne jest potwierdzenie transakcji pin-em. znika zatem podstawowa zaleta korzystania z terminala z funkcją zbliżeniową, a mianowicie szybsza niż w przypad-

36

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

oszczędność na przyjmowaniu płatności mobilnych ma wynikać po prostu z wyeliminowania jednej ze stron transakcji. płatności realizowane za pomocą kart określane są jako czterostronne – bierze w nich udział klient, który płaci, sprzedawca, który przyjmuje płatność, a między nimi jeszcze bank, który wydaje kartę i agent rozliczeniowy. w wypadku płatności mobilnej, strony przechodzą na trójstronny model transakcji – oprócz banku nikt nie pośredniczy w transakcji, jest więc mniej instytucji, które muszą na niej zarobić. e-stacjapaliw.pl

fot: pko bp

płatności bezgotówkowych, tym lepiej. technologia zbliżeniowa, jako przeznaczona przede wszystkim do transakcji o niskiej wartości (do 50 zł), których nie trzeba autoryzować kodem pin, nie ma większego zastosowania na stacjach.

jednak jednym z najpopularniejszych zastosowań NFc są właśnie płatności zbliżeniowe, które sprawiają, że terminal płatniczy w sklepie „wyczuje” telefon klienta w ten sam sposób, w który dzisiaj odczytuje zwykłą kartę płatniczą z technologią zbliżeniową. płatności mobilne mają zresztą wiele rozwiązań. jedne umożliwiają płatności zbliżeniowe, inne – generowanie kodu przez telefon, a następnie wprowadzanie go na terminalu płatniczym (tak działa np. aplikacja iko banku pko bp). ich zaletą jest to, że pozwalają na pominięcie jednej ze stron transakcji – agentów rozliczeniowych, którzy naliczają opłatę interchange. być może już niedługo zagrożenie ze strony nowoczesnej konkurencji zmusi firmy działające na rynku kart płatniczych do obniżenia prowizji.


w ofercie polskich operatorów jest już kilkadziesiąt modeli telefonów, które umożliwiają płatności bez użycia karty. i co miesiąc dochodzą kolejne. zainteresowanie jest też z drugiej strony. na początku marca swój system zaprezentował bank pko bp, a  w  drugim kwartale bieżącego roku własne rozwiązanie ma wdrożyć jeronimo Martins polska, właściciel sieci sklepów biedronka. – ze względu na wygodę użytkowania oraz niższe koszty dla akceptantów już wkrótce płatności mobilne mogą stanowić realne zagrożenie dla kontrolujących dotąd rynek organizacji Visa i Mastercard – zapowiada prezes Frob. biorąc pod uwagę, że ich akceptacja będzie znacznie korzystniejsza niż przyjmowanie kart, a cześć z nich będzie wykorzystywała technologię zbliżeniową nFc, warto już dziś rozważyć instalację wyposażonego w nią terminala. zwłaszcza, że skoro do gry weszli tacy duzi gracze, to i mniejsi, i przede wszystkim, klienci, którym zależy na wygodzie, będą musieli sprawdzić, z czym to się je. system iko wprowadzony przez bank pko bp działa w systemie autoryzacji transakcji najpierw przez komórkę, w aplikacji bankowej, a potem na terminalu płatniczym w sklepie. aplikacja, którą udostępnia w tym celu bank, jest już do pobrania na wszystkie popularne systemy operacyjne telefonów. oznacza to, że już prawie każdy polak jest w zasięgu nowej technologii. pRzemysław Bociąga e-stacjapaliw.pl

M

A

Warto już dziś rozważyć instalację terminala wyposażonego w technologię zbliżeniową - NFC, która pozwoli przyjmować tzw. płatności mobilne. Tego typu rozwiązanie wprowadził właśnie bank PKO BP, a w drugim kwartale bieżącego roku własny system ma wprowadzić właściciel Biedronki. Już wkrótce płatności mobline mogą stanowić zagrożenie dla organizacji płatniczych

E R

skąd można oczekiwać pomocy? robert łaniewski wskazuje gotowe rozwiązanie. biorąc pod uwagę otwartość polskich konsumentów na nowinki, wpływ na redukcję poziomu opłat pobieranych za płatności kartowe może mieć wzrost popularności płatności mobilnych, czyli regulowanych za pomocą np. inteligentnego telefonu komórkowego.

K

L

koniec i co dalej?

A

ku tradycyjnej karty obsługa klienta – zaznacza prezes Frob, która współpracuje m.in. z polską organizacją przemysłu i handlu naftowego.


myjnia

Myjniowe centra dowodzenia można łączyć w sieci – już przy dwóch obiektach jest to znaczne ułatwienie pracy zarządzającej nią osoby

w internecie

Dzisiejsze myjnie potrafią usunąć w mgnieniu oka nawet najbarDziej uparty bruD z samochoDu. Ale to nie koniec. PotrAfią też sAme diAgnozowAć włAsne usterki czy tworzyć rAPorty zużyciA chemii – wszystko to dzięki nowym technologiom, które zArządzAnie myjnią sProwAdzAją do ProgrAmów nA lAPtoPie Albo wręcz telefonie komórkowym.

38

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

e-stacjapaliw.pl

fot: kgk

myjnia


C C

oraz więcej aspektów naszego życia, także zawodowego, przenosi się do sieci. od pewnego czasu wystarczy dostęp do internetu, by zarządzać myjnią samochodową – kontrolować poziom chemii, dowiadywać się o usterkach, poznawać dane dotyczące zużycia sprzętu i utargów. A takie myjniowe centra dowodzenia można także łączyć w sieci – już przy dwóch obiektach jest to znaczne ułatwienie pracy.

internet zamiast serwisanta

- komunikacja pomiędzy operatorem myjni a  samym urządzeniem odbywa się za pomocą przeglądarki internetowej. każde urządzenie automatycznej myjni bezdotykowej laserwash ma przypisany stały adres iP (adres internetowy, który służy do identyfikacji komputera w  internecie – przyp. red.), który daje dostęp do urządzenia – tłumaczy założenia systemu laserwash małgorzata radzikowska z firym k.g.k. oczywiście nie jest to jedyny system, który daje pełną integrację urządzeń z  systemem zdalnego zarządzania. – firma washtec ma system zarządzania i  kontroli pracy myjni o  nazwie Profitmanager, który pozwala na monitorowanie wielu maszyn różnych rodzajów w czasie rzeczywistym – tłumaczy Artur czekaj z washtec. jak podkreśla, nie chodzi tylko o myjnie – do systemu mogą jednocześnie być włączone automatyczne myjnie portalowe, tunelowe, myjnie do samochodów ciężarowych jak i  myjnie samoobsługowe, a  także dodatkowe urządzenia jak np. odkurzacze samoobsługowe. oznacza to, że w samej myjni nie musi się zbyt często pojawiać ani jej menadżer, ani nawet serwisant. nowe systemy dają możliwość nie tylko zarządzania, lecz także diagnostyki, a czasem także serwisu myjni. sprzyjają temu specjalne moduły pomiarowe umieszczone w urządzeniach oraz monitoring wideo, włącznie z  dźwiękiem przesyłanym nadzorcy przez wyposażone w mikrofon kamery. wiele korzyści odniesie także właściciel myjni. – dzięki wykorzystaniu istniejąe-stacjapaliw.pl

myjnia

cych już systemów, myjnie bkf umożliwiają zdalną zmianę ceny każdego z  programów na każdym stanowisku mycia. możliwe jest również zdalne ustawianie promocji.

ani menadżer, ani nawet serwisant myjni, nie musi się zbyt często pojawiać w samym obiekcie. nowe systemy proponowane przez producentów urządzeń myjniowych dają możliwość nie tylko zarządzania, lecz także diagnostyki, a czasem nawet serwisu myjni. Sprzyjają temu specjalne moduły pomiarowe umieszczone w urządzeniach oraz monitoring wideo, włącznie z dźwiękiem przesyłanym nadzorcy przez wyposażone w mikrofon kamery. Zaszyfrowane dane, które wysyłane są przez urządzenia, zawierają też dane o sprzedaży usług i parametry jak temperatura otoczenia zaszyfrowane informacje przesyłane z  myjni zawierają również wysokość obrotu czy choćby sygnały procesowe (np. temperatura zewnętrzna) – tłumaczy jakub Poślednik z  Pkf. jak podkreśla, system diagnostyki pozwala na przeglądanie alarmów, czyli nieoczekiwanych zdarzeń na maszynie, które zgłasza myjnia.

zdalną łączność zapewniają zaś sieci komputerowe – sieć lokalna bądź internet. oznacza to, że pracą naszej myjni możemy sterować wszędzie tam, gdzie mamy pod ręką komputer, tablet lub smartfon i dostęp do internetu. w praktyce – wszędzie.

wszystko w sieci w  zasadzie wszystkie dzisiejsze myjnie mają możliwość zdalnego zarządzania w  standardzie, a  firmy dbają, by wraz z  unowocześnieniem systemu nowe oprogramowanie dawało się bez problemów zainstalować na wcześniej wybudowanych automatach, które już miały nadzór komputerowy. – wystarczy wymienić oprogramowanie na nową wersję. Przez cały czas dbamy o to żeby oprogramowanie było kompatybilne z poprzednimi myjniami. istnieje również możliwość instalacji systemu na myjni konkurencji, jednak wymaga to dostosowania sterownika do specyfiki urządzenia – zapewnia jakub Poślednik z bkf. Artur czekaj z  washtec zastrzega, że czasem modernizacja może być większa. – w  większości maszyn washtec jest możliwość doinstalowania systemu Profitmanager. niektóre myjnie starszej generacji mogą wymagać dodatkowych sterowników lub czujników, które we wcześniejszych wersjach urządzeń nie były montowane – mówi Artur czekaj. to jednak wciąż tylko dodatkowe instalacje, nie rodzące konieczności wymiany całej automatyki myjni. Ale kontrola nad jedną myjnią to dopiero początek korzyści. ważne jest też, że można połączyć je w sieć. – istnieje możliwość zintegrowania sieci myjni przez jednego właściciela w  jeden wspólny system cortex, co daje wymierne korzyści oraz oszczędza czas spędzony przy nadzorowaniu pracy całej sieci myjni. szybkie tworzenie wykresów sprzedaży z  podziałem na płatności gotówkowe i kartowe, raporty porównawcze, raporty godzinowe, planowanie sprzedaży, raporty pogodowe, prowadzenie programów lojalnościowych, dają możliwość pełnej kontroli nad siecią myjni oraz sprawiają, że zarządzanie jest bardzo efektywne – wyjaśnia Piotr kapuściński z k.g.k. NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

39


myjnia

Tworzenie niezbędnych raportów ułatwia pracę nad planowaniem strategii sprzedaży usług mycia oraz daje pełny obraz działania zarówno myjni działającej indywidualnie, jak i w sieci. jednak najważniejszym atutem zdalnego dostępu jest możliwość dostosowania programów mycia do aktualnych warunków pogodowych rozliczanie pracy no właśnie – raporty. okazuje się, że zdalne zarządzanie myjnią to nie tylko wprowadzanie cen i szybkie, przychodzące e-mailem informacje o usterkach myjni czy uszkodzeniach spowodowanych przez nieostrożnych klientów. to także możliwość pełnego wglądu do statystyk zuży-

40

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

cia myjni i  możliwość analizy ich na ekranie komputera przy porannej kawie. w  systemach takich jak Profitmanager zgromadzone dane można w  bardzo elastyczny sposób wyświetlać i zestawiać dla porównania, tworzyć własne raporty czy wykresy obrazujące poziom użytkowania i zyski, które przynosi obiekt. jakub

MałgoRzata gloeH, K.g.K: zdalne systemy umożliwiają ustawianie oraz kontrolę parametrów myjni, ustawianie programów mycia, nadzór nad ilością umytych pojazdów oraz diagnostykę ewentualnych usterek. w przypadku wystąpienia błędów w działaniu urządzenia automatycznie tworzony jest raport zapisywany w pamięci maszyny oraz wysyłany drogą e-mail do działu serwisowego. Na podstawie raportu serwisant myjni jest w stanie zdiagnozować problem i, jeżeli to możliwe, usunąć go zdalnie. takiego rodzaju nadzór pozwala na szybką reakcję serwisu i eliminuje do minimum przestoje myjni. Można również zintegrować sieci myjni w jednym systemie i prowadzić nad nimi zdalny nadzór. sieć myjni może być całodobowo zdalnie zarządzana. prosta obsługa raportów, automatyczny system alarmowania o usterkach oraz elastyczność obsługi to tylko niektóre z możliwości, jakie dają nowe technologie.

Poślednik podkreśla, że ilość informacji możliwych do dowolnego zestawienia jest ogromna, jednak użytkownik nie ma sam możliwości ingerować w konstrukcję programu. zamiast tego dział projektowy bkf przyjmuje wszelkie uwagi i propozycje od klientów, by w przyszłości pod ich kątem wprowadzać zmiany oprogramowania. Przedstawicielka k.g.k. twierdzi, że tworzenie niezbędnych raportów ułatwia pracę nad planowaniem strategii sprzedaży usług mycia oraz daje pełny obraz działania zarówno myjni działającej indywidualnie, jak i  w  sieci. jednak najważniejszym atutem zdalnego dostępu jest możliwość dostosowania programów mycia do aktualnych warunków pogodowych. – szybka i łatwa zmiana konfiguracji programów mycia pozwala dostosować pracę myjni do warunków zewnętrznych, a  tym samym zwiększyć e-stacjapaliw.pl

fot: washtec

projektanci oprogramowania myjni słuchają zapotrzebowania swoich klientów i zgodnie z ich głosami wprowadzają modyfikacje oprogramowania swoich urządzeń


myjnia

liczbę potencjalnych klientów, jak i zapewnić ciągłość jakości obsługi – mówi małgorzata radzikowska. jej zdaniem rynek myjni automatycznych laserwash w Polsce jest na początkowym etapie tworzenia, jednak im więcej ich będzie, tym cenniejsza stanie się możliwość zdalnego zarządzania nimi. – największe sieci myjni laserwash to kilka lub kilkanaście obiektów zawierających po kilka stanowisk bezdotykowego mycia automatycznego. jedną z największych tego typu sieci jest classychassy w stanie nowy jork w usA. liczy ona kilkadziesiąt automatycznych myjni bezdotykowych laserwash w połączeniu z innymi urządzeniami. sieć classychassy to tak naprawdę kilkanaście centrów mycia samochodów, gdzie można nie tylko umyć auto, ale również zadbać o jego wnętrze. zaś największą siecią myjni laserwash na starym kontynencie jest ta należąca do neste oil. wszystkie obiekty zlokalizowane są w  st. Petersburgu. ich obecna

liczba to ok. 20 w systemie zarządzania. istnieje też kilka mniejszych sieci na terenie europy, które skupiają po kilka urządzeń laserwash w różnych lokalizacjach. zdalny nadzór daje też kontrolę nad obiektem sprawowaną przez dostawcę sprzętu. – na przykład w  danii nasze oddziały serwisowe stosują taki system do nadzoru nad instalowanymi i serwisowanymi przez nas maszynami - opowiada Artur czekaj z washtec. – w sieci takiej działa kilkadziesiąt myjni pod stałym nadzorem systemu Profitmanager. za pomocą informacji z czujników maszyn i  obrazu, centrum zarządzania serwisowego stale monitoruje maszyny i  jest w  stanie zdalnie, z  siedziby centrum zarządzania, usuwać niektóre drobne awarie. mamy też ciągły podgląd systemu zasilania maszyn w wodę, energię elektryczną środki chemiczne itp. możliwości systemu Profitmanager pozwalają reagować błyskawicznie i  powiadamiać poszczególnych właścicieli myjni o prob-

Myjnią można sterować zdalnie

lemach. te mogą się pojawić, jeżeli np. właściciele nie uzupełnią środków chemicznych w  swoich myjniach. nasze interwencje zapobiegają wielu awariom, które mogłyby zaistnieć gdyby nie system monitorowania urządzeń myjni Profitmanager. igor mląDzki R

E

K

L

A

M

A


myjnia

zdalny nadzór lę o tr n o k ą z s p le a n la pozwa

O tendencjach na rynku stacji autOmatycznych i wybOrze Optymalnej Oferty mówi jarOsław ancerOwicz z firmy eurO-ekOl w ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy znaczny wzrost zainteresowania myjniami bezdotykowymi samoobsługowymi. ten sektor cały czas rozwija się nie zwalniając tempa i z pewnością w  znacznym stopniu zdominował rynek. czy producenci wprowadzają jakieś nowinki? jeśli tak, to czy wymusza to konkurencja? jakimi kryteriami powinien kierować się inwestor dokonując wyboru systemu myjącego? Na polskim rynku jest wiele firm, które proponują sprzedaż swoich wyrobów. Najczęściej są to firmy zachodnie z większym lub mniejszym doświadczeniem, które próbują wprowadzać swoje urządzenia w  naszym kraju, aby później zaistnieć na szerszych rynkach europejskich. W  Polsce jest kilka firm, które produkują kompletne wyposażenie do samoobsługowych myjni bezdotykowych. Czy warto im zaufać? Oceńcie Państwo sami. jedną z takich firm jest firma euro ekol z łodzi. jak z ich perspektywy wygląda konkurencja z zachodu na tle polskich producentów? Z pewnością na polskim rynku jest wiele firm oferujących sprzedaż myjni bezdotykowych. W większości są to przedstawiciele firm włoskich, hiszpańskich i niemieckich. Uważam, że z polskich producentów należałoby zwrócić uwagę na 3-4 firmy, które od lat istnieją na naszym rynku i właśnie one są godne polecenia. Cieszę się, że zdecydował się Pan na rozmowę z nami, co uznaję za wyróżnie-

42

NR 1 (01) 2013 NowoczesNa stacja paliw

nie i tym samym mogę zaliczyć siebie do wąskiego grona liderów polskich firm produkujących systemy myjące. Nasza firma istnieje od kilkunastu lat. Nie boimy się konkurencji, ale ją szanujemy i uważ-

Korzystając z sieci możemy przy pomocy komputera na odległość zarządzać myjnią, kontrolować obroty, otrzymywać informacje o usterkach i odczytywać statystyki dotyczące np. godzin szczególnego nasilenia ruchu. Jeszcze niedawno mało znaczący system postrzegany na granicy gadżeciarstwa – dzisiaj standard i wygoda. nie obserwujemy. Dzisiaj myjnie powstają dosłownie wszędzie: przy stacjach paliw, warsztatach samochodowych, stacjach kontroli pojazdów czy nawet sklepach, zarówno w  dużych miastach, jak i w mniejszych miejscowościach. Jest to dla nas duże wyzwanie i  zachęta do wytężonej pracy dla monterów, serwi-

santów i  handlowców. W  tym roku ze sprzedażą naszych wyrobów wkroczyliśmy na teren Rosji i Białorusi, kolejne kraje to Ukraina i Słowacja. jak klienci reagują na wszelkie nowinki? czy z nich korzystają? czy wprowadzenie nowinek to konieczność, czy sposób na walkę z konkurencją? Ostatnio wprowadziliśmy system nadzoru urządzeń przez internet. Nie byliśmy pierwsi, ale obserwując trendy rynku, słuchając sugestii naszych klientów, jako jedni z nielicznych postanowiliśmy udoskonalić w  ten sposób swoje wyroby. System ten pozwala na kontrolowanie najważniejszych parametrów myjni przez internet. Korzystając z sieci możemy przy pomocy komputera na odległość zarządzać myjnią, kontrolować obroty, otrzymywać informacje o  usterkach i  odczytywać statystyki dotyczące np. godzin szczególnego nasilenia ruchu na myjni. Jeszcze niedawno mało znaczący system postrzegany na granicy gadżeciarstwa – dzisiaj standard i  wygoda. Ale nie łudźmy się i  nie oczekujmy super okazji. Wysoka jakość, nowoczesne technologie, niezawodność będą droższe. Należy bardzo ostrożnie traktować oferty firm, które dopiero zaczynają wprowadzać swoje wyroby na rynek. Braku doświadczenia nie można zrekompensować niską ceną niesprawdzonego w  pracy urządzenia. Na pozycję na rynku trzeba pracować bardzo długo. Od konkurencji należy się uczyć, a nie starać się ją wyeliminować. e-stacjapaliw.pl


Nr

na świecie

Autentyczna niemiecka jakość. Największy producent myjni w Europie i na świecie. p p p p p p p p

Myjnie bezdotykowe z systemem polerowania i odzyskiem wody Automatyczne myjnie bezdotykowe SoftCare Touchless Myjnie do samochodów ciężarowych i cystern Super delikatne szczotki najnowszej generacji SofTecs2 System Drive-In Carwash w myjniach automatycznych Najnowocześniejsza oczyszczalnia wody AquaX 2 Ultranowoczesna technologia SLX w myjniach tunelowych Największa dostępna wysokość mycia 3,2 m w SoftCare Pro Classic XL 320

Polski oddział: WashTec Polska Sp. o.o. ∙ 00-833 Warszawa ∙ ul. Sienna 73 www.washtec.de ∙ eMail: aczekaj@washtec.de ∙ Tel: +48 782 402 666

WT_1248_Anz_Hobbywash_203x275_PL_RZ2.indd 1

03.04.2013 17:59:10


Nowoczesna

stacja paliw

modernizacja zbiorników paliw

nowoczesna stacja paliw Marzec/kwiecień 2013

myjNia

W iNterNecie

01/2013

nr: marzec/kwiecień

Magazyn branży paliwowej

Szara strefa

zagraża uczciwym

Shell

przejmuje konkurencję • Wybieramy format kącika kawowego na stacji • Płatności zbliżeniowe


Nowoczesna Stacja Paliw 01'2013 (marzec/kwiecień)