Issuu on Google+

URBAN INSIDER NR 02/2011

Kolekcja WILQA w CROPP już na początku sierpnia!


Zaczyna się lato. Nie ma się co oszukiwać – będzie nie tylko gorąco. Będzie przede wszystkim intensywnie. Większość z Was wyjedzie pewnie na jakiś letni festiwal, my proponujemy oczywiście BRUK, czyli Europejskie Dni Kultury Ulicznej w Olsztynie, oraz SLOT ART Festiwal w Lubiąşu koło Wrocławia. O obu wydarzeniach piszemy w tym numerze NEONU. Mamy dla Was T-shirtową zajawkę, na okładce i w środku moşecie podziwiać grafiki komiksiarza WILQA, który zaprojektował dla Cropp specjalną kolekcję. T-shirty pojawią się w naszych sklepach juş na początku sierpnia. Bądźcie czujni – to kolekcja limitowana! ŝeby zdobyć najlepsze kąski, trzeba się będzie pospieszyć. W środku znajdziecie takşe wywiad z PAPĄ MUSTĄ, zespołem, który promujemy na naszym profilu na fejsie. Ich kawałek „Adrian� bardzo się Wam podobał, mamy więc nadzieję, şe spodoba Wam się równieş cała płyta. W numerze piszemy teş o kitesurfingu, powrocie gier planszowych i modnych portalach memowych. Jak zwykle jesteśmy na bieşąco, reagujemy na wszystko, co się Wam podoba. Ogłaszamy równieş konkurs związany z premierą nowego filmowego cyklu croppowego pt. „Pogromcy pralek�. Co zrobić, şeby wygrać nasze specjalne gadşety? Czytajcie na ostatniej stronie. Niech to lato będzie przede wszystkim funkowe! NO DAMAGE, NO FUNKY, brothers & sistars!

URBAN INSIDER NR 02/2011 04

Be or not to be I know what you did

05

Shorty Browser

06

Highlights PlanszĂłwki are cool

10

Get inspired Rozmiar ma znaczenie

12

Cropp town Nie patrz Wilqiem

14

Interview Regał Papy Musty

16

Cropptown „Pogromcy Funky� z impetem ruszyli do boju

18

Sports Woda i powietrze – naraz!

19

Cool stuff Pinball

Papa Julian (Chmielewski)

20

Techtricks Coolture

21

SPOTS DuĹźy pokĂłj bez telewizora

Osoby, które chciałyby współtworzyć NEON, zapraszamy do kontaktu pod adresem: sekretariatcropp@lpp.com.pl

â—’ â—”

Trends barometr Konkurs

Redakcja, projekt graficzny i produkcja: Novimedia Content Publishing (Novimedia jest częścią Wydawnictwa Zwierciadło) • www.novimedia.pl [Zespół – Dyrektor Wydawniczy: Leszek Mielczarek, Senior Art Graphic: Mateusz Jankowski, Wydawca: Ewa CHMIELARZ, Korekta: Daria KORUS, Fotoedycja: Piotr BARTOSZEK, Produkcja: Michał SEREDIN]. Wszystkie materiały w niniejszej publikacji są objęte prawem autorskim. Przedruk wyłącznie za pisemną zgodą redakcji. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania tekstów oraz nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczanych ogłoszeń i reklam. Wszystkie prawa zastrzeşone Š 2011 Na okładce: grafika WILQ

⑇

Wydawca: LPP S.A., ul. Šąkowa 39/44, 80-769 Gdańsk Kierownictwo produkcji: Zespół kreatywny CROPP

â ’ â Ž

22

e. aln edigo, m i o lt mu we l kę. ałyombo uzyczywaj! i r e m gr at b e m e to czy wy owdzieci jęcia ntuj i b e d bom naj i, z om perrych zfilmikjsie. K u s we któ e o fe oko, przygaconaszym o b n y s ł Fej tyku y wzboje na Ar stał iesz zo ajdz Zn

⠎⠔▪▪

◒◔ ��

â—Ľâ—Ľâ—Ľâ ’

☄ ⑇◀◀ ♛

đ?‘Œđ?‘?

NEON 3


BE OR NOT TO BE

Ostróda Reggae Festival 11-14 sierpnia, Ostróda

Ostatnia, jubileuszowa 10. edycja Ostróda Reggae Festival tylko udowodniła, że jest to największe polskie święto związane z tym wywodzącym się z Jamajki stylem muzycznym. Długa lista ubiegłorocznych gwiazd i nowych odkryć oraz wspaniała atmosfera podniosły poprzeczkę do bardzo wysokiego poziomu, który w tym roku zostanie utrzymany. Robić dready i do Ostródy! www.ostrodareggae.com

Slot Art Festiwal 5-9 lipca, Lubiąż

SHORTY

Czil na zakupach

Niczym Jane Fonda

Sezon na sezonówki

Każdy z nas, czy to mu się podoba, czy nie, jest uzależniony od jedzenia. Wielu nie potrafi sobie także odmówić zakupów. Powstające w Polsce jak grzyby po deszczu knajpki tematyczne są odpowiedzią na potrzeby tych, którymi targają dwie pasje – jedzenie i zakupy. W księgarniach, butikach, sklepach wnętrzarskich i concept store’ach coraz częściej można napotkać gastronomiczny kącik, oferujący coś na ząb i do picia. Od teraz sklepy nie są już centrum kapitalistycznego topienia plastiku, to miejsca, w których można przysiąść, przemyśleć zakup i po prostu... poczilować.

Londyn oszalał na punkcie stylu retro, który wkradł się nie tylko do wnętrz domów i naszych szaf, ale także na... sale fitnessowe. Gimnastyka w stylu retro to najnowszy krzyk sportowej mody. Zajęcia aerobiku z hula-hoop na stałe wpisały się w program fitness klubów. Podobnie ma się sprawa dyskotek na... wrotkach. Niektóre ze starych hali zostały reaktywowane, a inne przystosowane do ćwiczeń w rytm oldskulowej muzyki na dyskotece na kółkach. Ciekawe kiedy polskie fitness kluby zaroją się sportowcami ubranymi w lajkrowe getry, frotowe opaski i elastyczne kostiumy?

Już najedliśmy się ogromnych truskawek w środku zimy. Potrawka ze szparagów na koniec jesieni też już przetestowana. Knajpki i restauracje zaczęły stawiać na owoce i warzywa sezonowe – tak zmieniają menu, by bazą oferowanych potraw było to, w co o danej porze roku natura nas zaopatruje. Gdy podczas wycieczki za miasto zobaczysz, że pola uprawne pożółkły od fasolki szparagowej, możesz się jej spodziewać na miejskim obiedzie.

Ten festiwal kultury alternatywnej obejmuje dziesiątki koncertów rozgrywających się na ośmiu scenach, ponad 120 warsztatów z różnych dziedzin sztuki, wykłady, wystawy, projekcje filmowe, przedstawienia teatralne oraz happeningi. SAF odbywa się na terenie jednego z największych w Europie kompleksów pałacowo-klasztornych w Lubiążu, co tworzy wyjątkową atmosferę. Co roku przybywa tam średnio 6 tys. młodych ludzi z całego świata: głównie z Polski, Holandii, USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Danii, Czech oraz Ukrainy. Wielokulturowość sprawiła, że SAF zyskał rangę festiwalu międzynarodowego. www.slot.art.pl

Europejskie Dni Sztuki i Kultury Ulicznej Bruk Festiwal 27 czerwca – 7 lipca, Olsztyn

BROWSER

To już VII edycja trwającego 11 dni eventu, wypełnionego po brzegi muzyką, warsztatami, zawodami, jamami, battelkami, pokazami teatralnymi i imprezami. Wszystkie wydarzenia prowadzone będą przez mistrzów każdej dziedziny – legendy tańca, choreografów, beatbokserów, instrumentalistów oraz ludzi kultury i sztuki z całego świata. W ramach festiwalu odbywa się Breakdance European Challenge – zawody dla najlepszych bboys i bgirls w Europie. Wiązać mocno trampki i tanecznym krokiem uderzać na Warmię! www.brukfestival.pl

Czerwiec

16 czerwca 1992 roku otwarto pierwszą restaurację McDonald’s w Polsce. 24 czerwca 1947 roku ustanowiono Światowy Dzień UFO, corocznie obchodzony pod tą datą. 26 czerwca 1972 roku FSO w Warszawie rozpoczęło produkcję modelu Syrena 105.

4 NEON

Lipiec

1 lipca 1979 roku w sprzedaży pojawiły się pierwsze walkmany. 22 lipca 1955 roku oddano do użytku Pałac Kultury i Nauki i Stadion Dziesięciolecia w Warszawie. 23 lipca 1969 roku ukazał się pierwszy numer „Rzeczpospolitej”.

Sierpień

6 sierpnia 2002 roku w Chorzowie odbył się koncert zespołu U2, którego wysłuchało 70 tysięcy osób. 15 sierpnia 2000 roku oficjalnie uruchomiono pierwszy internetowy komunikator Gadu-Gadu. 22 sierpnia 2008 roku odbyła się premiera iPhone’a 3G firmy Apple.

fot.: O. Górnik, mat. promocyjne, shutterstock

I KNOW WHAT YOU DID

demotywatory.pl

www.mistrzowie.org

To codzienna dawka zdjęć opatrzonych dowcipnym komentarzem, ciekawym spostrzeżeniem, śmiesznym tekstem lub inteligentnym zdaniem. Nie bez powodu portal był największym hitem polskiego internetu w 2009 roku. Na bazie demotywatorów powstało mnóstwo portali memowych, które pozazdrościły tej stronie sławy.

„Mistrzowie polskiego internetu”, jak sami piszą o sobie założyciele portalu. Codziennie tropią błyskotliwe teksty i wyszukują cięte riposty. Na stronie można znaleźć najciekawsze komentarze wszelkich materiałów zamieszczanych w internecie – filmów, zdjęć, demotywatorów, memów, maili, kampanii reklamowych – i tak wymieniać można by bez końca.

kwejk.pl Tu znajdziesz absolutnie WSZYSTKO: od śmiesznych zdjęć, przez animacje, montaże, listy, maile, komentarze i zabawne komiksy, po filmiki, kadry z bajek i filmów oraz photoshopowe arcydzieła. 113 tysięcy fanów na fejsie! Byłeś? Widziałeś?

www.wyciagamykarteczki.pl Kartkówki, sprawdziany, zadania domowe, wiadomości pisane na kawałeczku papieru, czyli analogowe metody pisania, w których korekta Word nie podkreśla błędnej pisowni. Wszelkie głupiutkie i głupkowate błędy zostały sfotografowane i wrzucone na ten młodziutki portal. NEON 5


◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥ ◥

Planszówki HIGHLIGHTS

K

iedy słyszysz „gra planszowa”, pewnie myślisz chińczyk, ewentualnie Eurobiznes, na Zachodzie nazywany Monopoly. Scrabble to szczyt wyrafinowanej planszówki. Nic bardziej mylnego. Rynek analogowych gier ma się świetnie, rozwija się megadynamicznie i rokrocznie zdobywa nowych fanatyków. Zabaw się w detektywa, bądź osadnikiem, inwestuj w energię, wejdź w wyobraźnię przeciwnika, po prostu rzuć kostkami i... ZAGRAJ!

Achilles też grywał Nie ma się co spierać: to komputer zrewolucjonizował i zdominował świat rozrywki. Jednak nawet tak zasłużone urządzenie musi chylić czoła przed tradycją sięgającą (przynajmniej) IV wieku przed naszą erą. Najstarsze gry planszowe odnalezione przez archeologów pochodzą właśnie z tego okresu, miały więc dwadzieścia pięć tysiącleci, by się sprawdzić i udoskonalić. Na tym tle blado wypada XX-wieczny wynalazek, mimo że wielu dziś nie wyobraża sobie bez niego życia. Lajfstajl w starożytności nie pozwalał ludziom zajmować się rzeczami zbędnymi. Dlatego wszystko, co robili, spełniało mniej bądź bardziej kluczowe dla egzystencji funkcje. W kontekście zajawkowych bodźców praktycznie się od przodków nie różnimy – nadal potrzebujemy pobujać się z innymi, trochę współzawodniczyć i stymulować głowę odpowiednią rozrywką. Stwierdzenie, że planszówki przyczyniły się do rozwoju ludzkości, nie jest więc wcale ryzykowne. Za najstarszą grę świata uznaje się backgammona. Natknięto się na nią w czasie wykopalisk na terenie dzisiejszego Iranu, a znaleziono wtedy bardzo szykowny zestaw: prostokątną planszę z hebanu, kostki i pionki z agatu i turkusu (pochodzące właśnie z IV w. p.n.e.). W tryktraka (bo tak też nazywa się tę grę) grano w Egipcie, Sumerze, Mezopotamii, Grecji i Rzymie. Inną planszówką z tradycjami jest mankala, która do Europy przywędrowała najprawdopodobniej z Babilonii. Obie gry szybko zyskały sławę w sąsiednich krajach. I tak urna z malowidłem, na którym Ajaks i Achilles grają w mankalę podczas oblężenia Troi, świadczy o tym, że nawet bohaterowie tamtych czasów lubili zagrać partyjkę, zanim zabrali się do działań mających zmienić bieg historii. 6 NEON

Sprzęty high-tech trochę się przejadły. Najnowsze plejaki też już nie budzą zachwytu. Kultura zmierza ku analogowej love, dlatego oldskulowe gry planszowe are back in da gejm. Aleksandra Gniado / NOVIMEDIA CP

Klasyka gatunku Planszówki są wielkie jeszcze z innego powodu – mają tak samo duży wkład w historię całej ludzkości jak nasze małe historie z życia wzięte. Kto nie pamięta przynajmniej jednej takiej gry z dzieciństwa? Pewnie już coraz mniej dzieciaków ma w pamięci oldskulowy obrazek sprzed lat, gdy dziadek uczył je grać w szachy, ale na szczęście poza nimi istnieje jeszcze kilka nazw, po usłyszeniu których myślimy: „To jest klasyk”. Jeśli nie miałeś okazji grać w chińczyka, Monopoly, Scrabble, Magię i miecz ani Ryzyko, być może komputer zagarnął całe Twoje dzieciństwo. Niemniej warto wiedzieć co nieco o klasykach gatunku. Znany i lubiany chińczyk powstał w 1910 roku w Niemczech i wzorowany był na naprawdę starej indyjskiej grze pachisi. Obie wersje (hinduska i europejska) są zresztą chętnie uprawiane do dziś. Opcja zaadaptowana przez Josepha Friedricha Schmidta od 1914 roku sprzedała się już w 70 milionach egzemplarzy na całym świecie. Czemu nazywamy ją „chińczyk”? Do końca nie wiadomo, ale lajtowe zasady pozwalają grać w nią już od najmłodszych lat. Monopoly to z kolei owoc Wielkiego Kryzysu w USA – właśnie wtedy opatentowano zabawę polegającą na obracaniu nieruchomościami. Jej megasukces skłonił wydawcę Parker Brothers do tworzenia różnych wersji gry – do tej pory powstało ich ponad 25! W jednej z nich trzy lata temu po raz pierwszy pojawiło się polskie miasto – Gdynia. Gra Scrabble mogłaby nigdy nie ujrzeć światła dziennego, gdyby amerykański architekt Alfred Mosher Butts mieszkający w stanie Nowy Jork nie znalazł się na bezrobociu. Wartość punktową poszczególnych liter ustalił w 1931 roku na podstawie tego, jak często pojawiały się one na okładce „New York Timesa”.

Zalety planszazpoómwnieneiak. :

kę T o czas na chwilecz nię. Pobudzają wyobraź w cztery oczy. mfujesz. Można rywalizować granych, kiedy triu ze pr y in m ać ow Możesz obserw ludzi y – wychodzisz do Aspekt społecznzk e. – mycie obowią ow wać nowe ciuszki. Możesz zaprezento . niż z komputerem Łatwiej oszukiwać zagrać. ć, można przecież da ga ym cz o a m Jak nie ścią/pomysłowością no w ty ea kr ą/ dz ie w się Możesz wykazać jlepszej strony. na z ę si ć za – poka ić się ne mogą przerodz in dz ro a ni ka ot sp Nudne i. w całkiem fajne bibk ś z babcią? Grałeś kiedyś w co asz! na prezent? Już m Nie masz pomysłu tam, outdorze, wszędzie Można pograć na gdzie nie ma prądu. Są dość tanie. ÓWKI ARE COOL! I na koniec... PLANSZ

◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥���◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥

are cool

NEON 7


◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ HIGHLIGHTS ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥

W co grać?

8 NEON

o Rico –

3. Cywil

Numerem jeden w świecie gier planszowych od kilku lat pozostaje laureatka licznych nagród Agricola. Zabawa polega na prowadzeniu gospodarstwa (czyż nie przypomina Ci to szału Farmville na Facebooku?) i znajduje się na pograniczu gatunku strategiczno-ekonomicznego. Temat może przyciągać lub odpychać, jednak dopracowanie szczegółów gry oraz wiele opcji, które doprowadzają do zwycięstwa, sprawia, że można ją polecić z pełną odpowiedzialnością. Nie gorzej twórcy poradzili sobie z adaptacją kultowej gry komputerowej. Cywilizacja: Poprzez wieki – tak brzmi tytuł planszowego odpowiednika Civilization i trzeba przyznać, że trzyma poziom narzucony zarówno przez pierwowzór, jak i inne planszówki na rynku. Polega oczywiście na rozwijaniu cywilizacji i zawieraniu paktów z innymi graczami. Naprawdę postarał się wydawca najnowszej edycji gry Magia i miecz – Talisman. Figurki, żetony, plansza i karty są świetnie pomyślane i opatrzone fajną grafiką. Pozwalają więc lepiej niż oryginał przenieść się w krainę fantasy, w której celem jest zdobycie Korony Władzy. Dzięki grze Puerto Rico można wcielić się w rolę poszukiwacza złota, gubernatora, plantatora lub kupca i przyczynić się do rozwoju dopiero co skolonizowanej wyspy. Z kolei Wysokie napięcie pozwoli zarządzać graczom energetyką – czy wybiorą opcje ekologiczne, dobrze wykorzystają zasoby i zaspokoją potrzeby świata, zależy od nich, do tego oczywiście istotny jest element rywalizacji. A ile się można przy okazji dowiedzieć – te gry nie tylko przodują w światowych rankingach popularności (bo tak wciągają), ale też uzupełniają naszą wiedzę o świecie!

Miejscówki do grania Poza tym, że gra planszowa to rozrywka niegłupia i skłaniająca do spędzania czasu z innymi ludźmi (a nie separowania się od świata z nosem w monitorze), można w nią grać niemal wszędzie. W domach, klubach, pubach i na świeżym powietrzu. W całej Polsce odbywają się zarówno kameralne rozgrywki ze znajomymi, jak i zjazdy czy turnieje organizowane przez tych najbardziej wkręconych w planszówki. W internecie można sprawdzić, gdzie w Twojej okolicy odbywają się spotkania zajawkowiczów. Nietrudno znaleźć coś dla siebie, bo wybór gier planszowych jest ogromny, a ich historyczne, strategiczne, fantasy, ekonomiczne odmiany są na każdy niemal temat i o różnych stopniach losowości. Powstało całkiem sporo zabawnych gier okolicznościowych na imprezy albo edukacyjnych dla dzieciaków, więc i prezent to całkiem dobry. Poza tym że są świetnie wydane, czyli po prostu ładne dla oka, dają nam coś więcej – co odkryli już nasi przodkowie dwadzieścia parę tysięcy lat temu. Skoro planszówki przez wieki nie wyginęły, coś musi w nich być…

ekonom

p znych k lanszówka o ha oloniach ndlu i za . m

egzotyc

◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥ ◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥ ◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥ ◥◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥◥◥ ◥ ◥ ◥◥◥ ◥ ◥◥ ◥

O tych kultowych egzemplarzach myślimy nie tylko z sentymentem, ale czasem i z politowaniem – pewnie dziś poczciwy chińczyk nie robi na nikim wrażenia (chyba że ktoś ma fioła na punkcie wszystkiego, co oldskulowe). Rynek gier planszowych zdążył się jednak w międzyczasie rozwinąć i oferuje nam naprawdę wypasione okazy – zarówno reedycje klasyków, jak i zupełnie nowe propozycje, często wzorowane na filmach, książkach albo grach komputerowych. Jeśli więc masz ochotę przypomnieć sobie stare, dobre czasy planszówek lub szukasz oryginalnego prezentu, może Cię zainteresować, w co się teraz gra. Na które gry zwrócić uwagę?

2. Puert

fot.: Corbis, mat. promocyjne

Jego obliczenia okazały się na tyle trafne, że nie zostały zmienione do dzisiaj. Zmieniała się natomiast nazwa – najpierw na sklepowych półkach dostępny był Criss-Cross, potem Lexico, od 1948 roku gra występuje pod nazwą znaną do dziś na całym świecie. Pamiętacie początki zajawki na fantasy? Zaczęło się przecież od planszówki. Jeszcze w latach 80. brytyjski Games Workshop wypuścił Magię i miecz. Dopiero potem powstały RPG i ich komputerowe wersje. Lubiącym ruszać mózgownicą zapewne szczególnie wryła się w pamięć strategiczna gra Ryzyko. Rozgrywka toczy się na planszy – politycznej mapie świata. Gracze posiadają własną armię, a jej zadaniem jest zdobywanie terytoriów pozostałych, tak by mieć pod swoją kontrolą cały świat. Czyż nie brzmi to wspaniale? Poziom skomplikowania tej gry pozwala wymyślać i stosować rozmaite taktyki, a zawierane sojusze sprawiają, że grać można w nieskończoność!

Top 10 w szech cz 1. Agrico la – od lat asów: gra fam na czele ilijna. rankingu ,

iczna

orskich, izac planszow ja: Poprzez wieki – r a gra st rategicz komput ozbudow na, opar erowym ana t a hicie. na 4. Wyso kie napię energią, cie – zbij w planszów ysoko oceniana fortunę na hand ekonom lu k iczna 5. Osadn a. icy z Cat rodziny, anu – gra teraz do planszow s t ępna ró 6. Domin a dla całe w nież po j io n p – o h ls it roku 2 ku. karciana 0 09, stra . tegiczna 7. Eufra gra t i Tygry s planszow – jedna y z się ukaz ch gier strategic najlepszych ały. znych, ja kie kiedy 8. Ticket kolwiek to Ride – o budow f a m ilijna ie 9. Talism linii kolejowych w gXra ekonomiczna IX-wiecz an nej Ame wydana : Magia i mie ryce. edycja k c z – nowa, p ultowej 10. Szog r z e gry plan un – stra szowej f pięknie tegiczna a n tasy. gra o sa murajac h. NEON 9


Get inspired

Rozmiar ma znaczenie

10 NEON

T

en strategiczny kamuflaż kojarzy się oczywiście z cesarzem artystycznej dywersji – Banksym. Częściowo słusznie. Obaj artyści mają na przykład na koncie wspólną akcję. W ramach działalności londyńskiego kolektywu streetowego Santa’s Ghetto pomalowali mur w Betlejem, odgradzający West Bank, wschodnią część Palestyny, od Izraela. I obaj ingerują w przestrzeń miejską z podobnie spektakularnym efektem, nie unikając jednocześnie społeczno-politycznego komentarza. Choć Blu robi to w mniej jednoznaczny i bezpośredni sposób.

Na ścianie Blu wybrał surrealizm. I – wbrew potocznym prawdom, że małe jest piękne – postawił na rozmiar. Po gigantach go poznacie – znakiem markowym Blu są nienaturalnie przerośnięte, dziwne, czasem komiksowe postaci. W 1999 roku zamalował nimi zabytkowe centrum rodzinnej Bolonii. Technikę miał jeszcze wtedy ograniczoną (używał wyłącznie popularnego sprayu), ale ekspresję już bardzo charakterystyczną, wyróżniającą go na tle innych street artystów, więc szybko zwrócił na siebie uwagę. O lokalną sławę też nie było trudno – Włochy to podobno kraj mocno sprzyjający grafficiarzom. „Graffiti jest tu wszędzie, nawet w małych miastach” – mówił Blu w jednym z wywiadów. „Z jednej strony dostajesz dobrą jakość i oryginalne pomysły, z drugiej streetart jest postrzegany jako moda i część ludzi maluje graffiti, żeby być cool – i szczerze mówiąc, mam nadzieję, że zabawa w streetart szybko się skończy”. Zdeterminowany na poważnie Blu objechał z farbą pół świata. Z zapałem rasowego nomada przemieszcza się już od sześciu lat, współpracując z grafficiarzami z tak egzotycznych krajów jak Nikaragua czy

Honduras. Niezależnie od współrzędnych geograficznych konsekwentnie pracuje na reputację artysty niezależnego i niepokornego – logika słusznie podpowiada, że taka determinacja czasem grozi skandalem. Kilka lat temu Blu kontrowersyjnie zinterpretował Chrystusa z Rio – jego malowana wersja słynnej statuy przedstawiała Jezusa przysypanego karabinami. W Limie pokrył fasadę jednego z najstarszych budynków w mieście muralem z własną wizją dziejów Ameryki Południowej – rozgrabionej i sterroryzowanej przez konkwistadorów – zarówno tych starożytnych, jak i tych współczesnych. W przetrąconej ekonomicznym kryzysem Barcelonie namalował z kolei rekina pokrytego eurocentami. Wszystkie z powyższych przykładów dowodzą jednego – prace Blu nigdy nie są oderwane od lokalizacji, w których powstają, i mimo surrealnych form zawsze wynikają z historii, tradycji, obyczaju i kultury danego miejsca. Takie myślenie konkretnym adresem pozwala spełnić nadrzędny cel sztuki Blu – komunikatywność. Nieważne, w jakim punkcie świata zostawia swój mural – zawsze jest on czytelny dla miejscowej społeczności.

Na ekranie Fanatycznie kocha animację, dawno się do tego przyznał. Nic dziwnego, że i własne obrazki wprawia w ruch, a jego animowane murale biją rekordy odtworzeń na YouTubie. Debiutanckie wideo, Muto, montował sześć miesięcy. Minifilm wymagał niekończącego się dopieszczania – nagrodzony Grand Prix na festiwalu Clermond-Ferrand klip został sklejony z ponad setki malunków zdobiących ulice Buenos Aires. W internecie widziało go już siedem milionów fanów nie tylko graffiti, ale

fot.: Imago Sport and News/East News, www.purething.pl/

Angelika Kucińska / NOVIMEDIA CP

Ukrywa swoje prawdziwe nazwisko. Propaguje sztukę za darmo. Streetart uważa za sezonową podnietę dla snobów i hipsterów – i po cichu liczy, że ta moda szybko przeminie, a na placu boju zostaną najodważniejsi i najbardziej utalentowani. Blu, włoski grafficiarz, pozostaje w czołówce niezmiennie od ponad dekady.

Blu u nas

Na trasie artystycznych wycieczek Blu parę razy znalazła się też Polska. Malował już w Warszawie, Gdańsku, Krakowie i we Wrocławiu, a w połowie maja wziął udział – obok innych europejskich street artystów – w wielkiej akcji odświeżania centrum Poznania.

i animacji czy wideoartu – bo swoboda, z jaką Blu zmienia narzędzie i sztukę ulicy przekuwa w sztukę multimediów, zwyczajnie imponuje. Animacja murali to też skuteczna próba wygrania z naturą streetartu. Graffiti jest najbardziej ulotnym rodzajem malarstwa – niektóre malunki znikają nawet chwilę po pojawieniu się na ścianie; większość z nich jest w końcu nieoficjalna i bezprawna. Próbą unieśmiertelnienia murali było wprowadzenie ich do galeryjnego obiegu i sprzedaż reprodukcji. Blu wymyślił to sobie jeszcze inaczej – uwiecznia graffiti, kręcąc filmy. To oczywiście nie tak, że galerie się nim nie interesują. Z kilkoma Blu nawet stale współpracuje – traktując takie sojusze jako konieczne źródło utrzymania. Musi – całą resztę rozdaje za darmo. Murale są prezentem dla społeczności, w których powstają. Wideoklipy można oglądać w serwisach internetowych lub – w lepszej jakości – pobierać ze strony internetowej Blu, bez opłat, w myśl szlachetnych idei Creative Commons. Pytany, dlaczego nie próbuje zbić fortuny na talencie, przekonuje, że wręcz przeciwnie, już swoją zbił. „Ekonomicznie może nie mam za wiele, ale jeśli chodzi o szczęście – jestem miliarderem”. NEON 11


cropp town

Nie patrz

Wilqiem

grafika.: WILQ

Chcesz prezentować wypasiony wakacyjny look? Superbohater rodem z Opola jest ready to go! Wbijaj do firmowych sklepów Croppa i łap T-shirty z Wilqiem. Do wyboru cała masa grafik...

12 NEON

NEON 13


regał Papy Musty

INTERVIEW

„Stamtąd obserwował świat, patrzył, jak jeden z drugim ogolony łeb, odziany w dres zdobywa uznanie, hajs, fejm i respekt, on też tak chciał, pragnął poczuć się kimś, podpatrywał ich nawyki i styl, styl tych złych”. Papa Musta to muzyczny komentator. Ewa Chmielarz / NOVIMEDIA CP

14 NEON

Jestem... gorylem z żelaza. Byłem... hartowany w ogniu piekielnym. Chciałbym być... usatysfakcjonowany. Kiedy biorę prysznic... spędzam błogi czas. Jak jestem zły... eliminuję powody złości. Najbardziej lubię jeść... ostre. Mówię: Poznań, myślę... dom. Kiedy świeci słońce... śpię krócej. W Polsce jest za dużo... komarów, meszek i muszek. Parkietu król czy raczej pod ścianą: król.

Najważniejsze przedmioty: mikrofon, telefon, czajnik. TV, radio czy internet: TV to dla mnie praca i pieniądz, radia słucham rano, internet staje się częścią ciała jak ręka albo raczej mózg. Reggae, rap, dancehall czy ska: w dużym skrócie – reggae, rock, rap – to moje trzy gatunki. Rower, skuter, auto, komunikacja miejska czy nogi: wszystko oprócz skutera. East coast czy west coast: mieszkam na west coast.

fot.: mat. artysty

BIO

Pod k moż oniec c e Pap sz zoba zerwca ę Mu czyć wys s tąpi tę na ż Fest yw na B ruk o, info iwalu. na s Więc tron ej ie 4 .

Co to znaczy Papa Musta? Siła, Jedność, Honor!

Kiedy wreszcie komiks ujrzy światło dzienne? Na różańcu modlę się o wrzesień.

Mówią, że Papa Musta śpiewa o aspektach rzeczywistości, które są pomijane przez innych twórców. Jakie to aspekty? Konsumpcjonizm, uzależnienia, rasizm, hejting. To wszystko, co codziennie zżera nam dusze. Starałem się odczarować to zło poprzez przedstawienie go w innym kontekście. Płyta „Papa na regale” to esencja brudu współczesnej cywilizacji.

Opowiedz o ekipach, z którymi współpracujesz czy to przy komiksie, czy w studiu produkującym Twoje teledyski. Klipy robiła grupa TustoStudio – Dimitri Kiełbasiewicz i Jarek Ozierański, prawdziwe bestie, jeżeli chodzi o wszelkie formy obrazu ruchomego. Myślę, że będzie o nich jeszcze głośno... Komiks Kru to Malina Malingrad, Emirad, Czarnuch, Remik Najewski, Balbin i Sasha. Warto wspomnieć jeszcze o ekipie koncertowej, w której skład wchodzą: Krystian z Górczyna (Refugee Sound), Dario Vargas z Mokotowa i Czarnuch S. Nad całością działań czuwa ze mną Marta Basheh. Grupa jest dosyć mocna.

Wraz z płytą powstawał komiks. Też będzie o brudzie współczesnej cywilizacji? W skrócie to będzie o depresji, masturbacji, morderstwie i wirtualnej nienawiści (4. odcinek). Ciekawiło mnie, jak postacie z moich piosenek zachowają się na innej płaszczyźnie, jakich nabiorą cech, kiedy będą narysowane, jak się będą zachowywać. Podobne doświadczenie miałem, kiedy kręciliśmy klip do kawałka „Adrian” i postać z mojej piosenki nagle zaczęła „wyglądać”. Wszystko miałem zaplanowane – co ma się z nią stać, jak ma się zachowywać, ale w momencie kiedy pomysł trafia między mózgi innych twórców, zawsze staje się coś nieoczekiwanego.

Czy nazwałbyś siebie raperem? Nazwałbym się trochę raperem. Przeważnie opowiadam historie, więc jestem sprawozdawcą – komentatorem. Nawijam rzeczywistość na riddimy. O co chodzi z tymi riddminami? Riddimy (nie riddminy) to podkłady muzyczne, dobra kobieto! Dużo koncertujesz w Poznaniu, to zrozumiałe. We Wrocławiu też Cię można spotkać. Dlaczego nie widać Cię w stolycy? Na jesień planujemy trasę promującą wydanie komiksu, tak że wtedy na pewno tam zawitamy. Kilka słów życiowej mądrości, której już liznąłeś, dla swoich młodszych kolegów... Język musi być szybki, nie przerywajcie – oddychajcie przez nos. NEON 15


Cropptown

„Pogromcy Funky” z impetem ruszyli do boju Prezentujemy Wam zdjęcia backstage’owe z ostatniej croppowej megaprodukcji filmowej. Pamiętacie „Ghostbusters”? Zainspirowani tym właśnie filmem pogromcy Funky ruszają w szalony pościg za… człowiekiem-pralką. Brzmi nieprawdopodobnie? Być może… Wszystkich niedowiarków odsyłamy na croppowy kanał jutubowy, na którym sami możecie się przekonać, co potrafią zarażone wirusem Funky pralki. Obiecujemy niezły Damage. Bo: No Damage No Funky!!! fot.: LPP S.A.

Gh (Po ostbu z 19 grom sters 84 cy d rok uc Ven hów u k za ma )

16 NEON

k się ładaj n, Sta z duc walc ą firm ntz i S się hów. zanie ę zajmpengl Pec urzęd Ich su m i ła ując er zam kowi, nikow kcesy panie ą psy knię który i mag nie p m zac chiat cia pr dopr istrat odoba ją duc zyna ryczny zyjaci owad u, z o ó h m a p ł No Goz ano . Ty w s do kan wego er, kt wyw mcza zpital Dia ałem Jorku óry do ać sta sem m u w k ny. W znajd międ stał s rożyt iasto wb ażdymkrótc ujący zywymię do ny pog rew sp zakąe jego m się iaro wy po w rom rze tk ców ciwo u mia twor  miesz m i pr m Pe sta. y stra kani osi u B ich cka, u urmi szą o p wal strz om nia , oc.

SprawdŽ to: www.youtube.com/cropptv

NEON 17


SPORTS

Wiecie, że możecie być extreme, nie ruszając się znad Bałtyku? Także tu możecie już uprawiać jeden z najmodniejszych sportów ostatnich sezonów: totalny odlot, który łączy w sobie niezwykłą prędkość, możliwość wzniesienia się w powietrze, kontakt z wodą i niemal dziecięcą radość puszczania latawców. Jednym słowem – kitesurfing, zwany popularnie kitem. Agnieszka Kozak / NOVIMEDIA CP

M

usieliście zauważyć ten totalny widok w Rewie, na Helu czy nad Zatoką Pucką: kiedy podjeżdża się na wybrzeże, odcinają się od niego neonowokolorowe latawce, a zajawkowicze przyczepieni do nich wyskakują na parę metrów nad powierzchnię wody. Wiedzcie, że są to megaodjechane tricki, porównywalne z tymi, które możecie obadać na Hawajach czy w Nowej Zelandii, bo nasi rodzimi rajderzy reprezentują światowy poziom. Dlatego z sezonu na sezon widać coraz więcej osób uzależnionych od nowego rodzaju kite’owej adrenaliny. Takiej, która łączy w sobie przyjemność z pływania w ślizgu, co oznacza osiąganie bardzo wysokich prędkości, z przyjemnością wzbijania się na kilka metrów ponad powierzchnię wody, a nawet możliwością pływania z falą w wymagających warunkach sztormowych.

Angelika Kucińska / NOVIMEDIA CP

Woda i powietrze -- naraz!

COOL STUFF

W mainstreamie Kitesurfing (przez ziomalskie środowisko zwany kiteboardingiem) to dość nowa zajawa. Oldskulowe źródła wspominają o pionierach tego sportu już w XIX wieku, ale jej hype zbiega się z momentem udoskonalenia sprzętu – zarówno desek surfingowych (a wcześniej nart i małych pojazdów, które ciągnął za sobą latawiec), jak i systemu uprzęży – i przypada na lata 70. i 80. Mainstreamowym sportem kite stał się oficjalnie w 1998 roku. Widać to było – podobnie jak teraz w Polsce – po wysypie szkółek pełnych zajawionych młodych ludzi, którzy chcieli się nauczyć, jak opanować jednocześnie wodę i powietrze. Już jesienią 1998 roku zorganizowano pierwsze zawody na Maui. Najbardziej doświadczeni wymiatacze osiągają prędkość ponad 94 kilometrów na godzinę, skaczą na wysokość 10 i odległość 30 metrów!

18 NEON

W Croppie na flipperze

Wbijaj do naszego flagowego sklepu przy Marszałkowskiej w Warszawie, rób zakupy i pograj na oldskulowym flipperze. Tak! Jest u nas!

pinball

Na relaksie

J fot.: Corbis, shutterstock

Wchodzicie w taką prędkość? Macie ochotę na chwilę wznieść się pomiędzy niebo a taflę wody? Jak mówią ci, którzy próbowali – nie jest to wcale taki hard, na jaki wygląda. Od znanego nam od dawna windsurfingu różni się doborem sprzętu i stylem pływania. Łatwiej mają wszyscy snowboardowcy, którzy opanowali już umiejętność jazdy na krawędzi, tyle że tu śnieg zastępuje woda... Trenując coraz to nowe tricki, możemy osiągnąć naprawdę niezły odlot. Nie musicie wcale ruszać tyłka do Egiptu, Brazylii, Wenezueli czy na Wyspy Zielonego Przylądka. Spróbujcie tego lata nad polskim morzem! A jeśli się spóźnicie: spokojnie możecie spróbować zimowej odmiany kitesurfingu – snowkite’a, który uprawia się na zamarzniętych polskich zalewach. To jest dopiero total!

Niemodny gadżet z bardzo odległej przeszłości czy symbol szyku retro? Jego prototyp miał na swoim dworze Ludwik XIV, a te najbardziej okazałe flippery przyciągają turystów do muzeum pinballa (nazwa zastępcza) w Las Vegas. Flipper ma historię długą i – o tak! – rockandrollową.

eśli sami nie pamiętacie, to być może dziadek Wam opowiadał – był dawno temu taki zespół The Who. Nieposkromiona legenda garażowego rocka z Wielkiej Brytanii. The Who prawdopodobnie odpowiadali za 90 procent uszkodzeń słuchu u swoich fanów, Keith Moon dziko walił w perkusję, a gitarzysta Pete Townshend notorycznie demolował scenę i własny instrument. Zespół zapisał się w historii muzyki nie tylko pokoleniowym hymnem „My Generation”, ale przede wszystkim rockową operą „Tommy”, która na przełomie lat 60. i 70.

ubiegłego wieku wprowadziła do języka graczy pojęcie „wizard”, oznaczające absolutnego mistrza flippera. Podobizna Rogera Daltreya, lidera The Who, natychmiast wylądowała na jednym z modeli, a sama maszyna stała się ulubionym przedmiotem rockandrollowych twardzieli, których umiejętność przeganiania kulek po arkadach zyskiwała szacunek na dzielnicy (z miss osiedla w bonusie). Historia flippera to jednak nie tylko popkulturowa chwała. Z rozrywki dla arystokratów (na XVIII-wiecznym francuskim dworze pierwszego

flippera nazywano Bagatelle) stał się przyjemnością półlegalną i nałogiem hazardzistów. W niektórych amerykańskich stanach wprowadzano prawne regulacje lub całkowite zakazy gry. W latach 80. poczciwe flippery z kolei zostały wyparte przez gry wideo. Tym bardziej warto odkurzyć emeryta, tfu!, weterana automatów. Jest okazja – jeden z amerykańskich producentów odgraża się, że wprowadzi na rynek nowy model flippera. Premiera limitowanej edycji (1000 sztuk) Wizard of Oz z 26-calowym monitorem LCD już wkrótce.

NEON 19


Duży pokój bez telewizora

TECH TRICKS Pieski apetyt

Każdy ślini się na kasę, bejcę, kapustę, szmal... Obok skarbonki eat money dog nawet plastikowy pies nie przejdzie obojętnie. Po wrzuceniu monety do miski pies automatycznie zaczyna ją zjadać. Monety wpadają do skrzynki, na której siedzi. Zawartość można łatwo wydobyć – wystarczy otworzyć małe drzwi.

Poduszka zamiast kasku?

Cena: ok. 70 zł

Zdjęcie z pendrive’a

To, co widzicie na zdjęciu, wygląda jak miniaturowy aparat fotograficzny – w sam raz, żeby nosić go w kieszeni. Fuuvi camera łączy jednak funkcje kilku gadżetów, a samo robienie zdjęć nie jest w nim najistotniejsze. To tak naprawdę dostępne w różnych kolorach pendrive’y. Japońskie gadżety rozmiarami przypominają tradycyjne pamięci flash na USB, ale mają jeszcze kilka innych funkcji. Wśród nich malutką kamerę, która pozwala na szybkie zrobienie zdjęcia.

Cena: ok. 200 zł

Przed wyjściem z domu spędzasz godzinę na układaniu włosów. Chcesz pojechać do celu na rowerze albo skuterze, ale przecież nie założysz obciachowego kasku, który zniszczy osiągnięcia ostatnich 60 minut. Dwie projektantki ze Szwecji, Terese Alstin i Anna Haupt, przez 6 lat pracowały nad rozwiązaniem tego problemu. Efekt ich pracy nosi nazwę Hovding i wygląda jak zwykły kołnierz. Działa jak samopompująca się poduszka powietrzna, eksploduje w momencie oderwania kierowcy od jednośladu.

x:_.362

Cena: nieznana

A

Seks, narkotyki, tajemnice, a przede wszystkim przyjaźń. Grupa przyjaciół spotyka się w każdą sobotę w jednej z ulubionych knajp. Chcą pogadać, pośmiać się, poderwać dziewczyny. Są głodni wrażeń, bezczelni i zagubieni w pozornej wolności od zakazów. Prawdziwy obraz młodego pokolenia, które z nikim nie może się dogadać, lecz ma przekonanie, że kiedyś gdzieś jakoś wszystko będzie OK. Leonardo DiCaprio i Tobey Maguire przez dwa lata starali się wstrzymać międzynarodową dystrybucję filmu. 20 NEON

Płyta „Korova Milky Bar”, Myslovitz To piąty album studyjny zespołu Myslovitz, wydany w 2002 roku. Tytuł nawiązuje do powieści Anthony’ego Burgessa „Mechaniczna pomarańcza” oraz jej ekranizacji w reżyserii Stanleya Kubricka. Główny bohater Alex jest częstym uczestnikiem biesiad w tytułowym barze. Większość utworów jest utrzymana w klimacie melancholijnym. Jesienią 2009 roku, po wygaśnięciu praw Sony Music Polska do materiału, nakładem wytwórni EMI Music Poland wydano dwupłytową reedycję albumu.

Solec 44

Książka „Bar dobrych ludzi”, J.R. Moehringer

Autobiograficzna powieść J.R. Moehringera, dziennikarza „Los Angeles Times”, laureata nagrody Pulitzera, jest opowieścią dorastającego chłopca, który właśnie w „Dickensie” szuka miłości, seksu, kłopotów, rodziny, domu i towarzystwa mężczyzn. Wychowywany przez matkę i ekscentrycznego dziadka wśród klienteli lokalnego baru stara się znaleźć mentorów i bohaterów, to tam przyswaja sobie męskie wzorce postępowania, to tam szuka miłości, martwi się jej brakiem i opłakuje jej stratę.

fot.: K. Szuba / Solec 44, mat. promocyjne

PUBlikacje

Czym byłoby miasto bez licznych knajp, knajpeczek, barów i pubów? To tam wybuchają miłości, zawierane są przyjaźnie, tam też przyjaźnie się kończą. Aż trudno o tym nie pisać, nie śpiewać, nie kręcić...

Adres: ul. Solec 44. Godziny otwarcia: poniedziałek: od 16.00 do ostatniego gościa, wtorek – niedziela: od 12.00 do ostatniego gościa. Strona internetowa: www.solec.waw.pl. Kuchnia działa przez cały czas otwarcia lokalu! Można płacić kartą.

Ewa Chmielarz / NOVIMEDIA CP

Cooltura

Film „Don’s Plum”

SPOTS

lbo świetlica dla dużych dzieci – tak najtrafniej można opisać warszawski Solec 44. Ta kuchnio-kawiarnio-klubo-świetlica ma wszelkie niezbędne elementy, by można tam było przeżyć pełnowartościowy czil.

Plansza, czyli lokal Dotarłeś pod wskazany adres. Przeszedłeś śliczną, czerwoną altankę, by znaleźć się w niezwykłym miejscu. Niezwykłym w najzwyklejszy sposób. Cztery połączone ze sobą kwadratowe sale mają drewnianą podłogę, białe ściany i drewniane stoły różnej wielkości (nie bez powodu, ale o tym później). Wystrój dość minimalistyczny, ale ciepły i jakoś tak tajemniczo-przyjemny. W jednej z sal zainstalowano prosty bar, przy którym zamówisz niespotykane nigdzie indziej drinki,

niepasteryzowane piwo i przepyszne jedzenie. Nie licz jednak na to, że jeśli coś Ci zasmakuje, będziesz przychodził tutaj i męczył swoje podniebienie jednym smakiem, aż w końcu znienawidzisz danie i będziesz miał na jego widok odruchy wymiotne. Na Solcu 44 menu zmienia się codziennie. Jest kilka dań do wyboru, wśród nich zawsze coś dla przyjaciół zwierząt, zupy, sałatki i coś słodkiego. Kuchnia – palce lizać.

Reguły gry, czyli co w lokalu Ale jedzenie i piwo są wszędzie. Dlaczego zatem Solec 44 jest wyjątkowy? Bo to rasowa świetlica dla dużych dzieci! Oprócz największej kolekcji gier planszowych (manualnych, towarzyskich itd.), jaką można sobie tylko wyobrazić, na miejscu

znajdziesz instrumenty muzyczne, stoliki rozkładające się do ping-ponga w wersji mini, piłkarzyki, magazyny... W powietrzu dominuje atmosfera zabawy, przyjaznej rywalizacji i prawdziwego „niedzielnego” czilu. Na miejscu możesz także kupić dostępne planszówki, podpytać właściciela o zasady gry, a nawet wziąć udział w często organizowanych tutaj turniejach poszczególnych gier. Gospodarze mówią o miejscówce: „To duży pokój bez telewizora” i dodają – „nie ma to jak wieczór z kolegami przy grze towarzyskiej. Dla tych, którzy jeszcze telewizory posiadają – odwyk idealny”. Jeśli zatem marzy Ci się miłe miejsce, z delikatnym zgiełkiem towarzyszącym grom i zabawom, lubisz kuchnię sezonową i pełnowartościowy czil, wbijaj na Solec 44. NEON 21


TRENDS BAROMETR

00°C 20°C 40°C 60°C 80°C 100°C

Hippie do lamusa! Lenonki i dzwony, choć promowane i proponowane mocno przez sentymentalnych dyktatorów, są bezdyskusyjnym obciachem. Dzieci kwiaty i ich pomysły stylistyczne to nie najlepszy pomysł na zaistnienie w tym sezonie... 

Biuro... cóż nadchodzą wakacje, więc garsonki, garniturki, czółenka, choćby najgrzeczniejsze i najbardziej poprawne, nie pasują do słonecznych stylizacji. Przełamujmy umundurowanie biurowe T-shirtami z ostrymi printami. Tak łatwiej i modniej będzie przepracować te wakacje. Monokolor. Zeszłoroczny hit jest już passé... Wyjątkiem jest uniwersalna biel. Inne jednokolorowe

outfity raczej przebiorą wiosenne panny, niż ubiorą. Tego lata mieszamy i wstrząsamy, zaburzamy spokój kolorów. 

Warrior. Znany i niezmiennie mocny trend. Bezpieczne barwy khaki, odcienie szarości, grafity i czernie. Mocne buty lub, na upał, sandały rzymianki. Legginsy, szorty, T-shirty z nie zawsze dyplomatycznymi hasłami, unisex, urban warrior to styl, na który każdy ma czasem nastrój. Jakie życie, taki rap. Soczyste sportowe ciuchy, snikersy w barwach lego, japonki, bikini w kolorach ulubionych m&m’sów, odjechane okulary na nosie. Rozbujamy lato w ultrawygodnych i ultraseksownych klimatach. 

HYPER KOLOOOOOR. Lato 2011 wybucha kolorami, nasyconymi, soczystymi, gęstą energią! Królowe tych wakacji miksują ze sobą najintensywniejsze barwy i rządzą w pierwszej parze walca do końca kanikuły.

KONKURS

Pogromcy pralek ruszyli do boju! Obejrzyj przygody człowieka-pralki na naszym fejsie lub na jutubie, a następnie wymyśl alternatywną wersję prezentowanej historii i zobrazuj ją graficznie – może być w formie rysunku, grafiki komputerowej, filmiku, może być także komiks! Swoją pracę przyślij na adres: cropp.facebook@gmail.com. W nagrodę będziemy mieć dla Was T-shirty i gadżety croppowe. Na nowe przygody PRALKI czekamy do końca czerwca 2011! NO DAMAGE, NO FUNKY!

22 NEON

fot.: LPP S.A.

Pogromcy pralek



Neon - lato 2011