Page 1

zima 2010

świat dawcy

Pismo Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi

Kwartalnik bezpłatny nr 4/2010

Sporty zimowe Szkoła z charakterem

Sprezentuj zdrowie

Krwinki czerwone


w numerze Kwartalnik bezpłatny nr 4/2010

SŁOWEM WSTĘPU Nikogo nie dziwi, że w grudniu pada śnieg. Jednak gdy tego śniegu spada razu bardzo dużo, to radości nie kryją tylko dzieci i... wielbiciele sportów zimowych. W tym numerze Świata Dawcy prezentujemy Wam jak można spędzić aktywnie czas na świeżym powietrzu. Dodatkowo zachęcam do zapoznania się z tekstem na temat witamin i suplementów diety – warto wiedzieć, kiedy należy je brać, a kiedy wystarczy racjonalne odżywianie oraz porcja warzyw i owoców. Pokazujemy także historię klubu Honorowych Dawców Krwi z Moszczenicy oraz Białej, a także przybliżamy sylwetki osób związanych z oddawaniem krwi w Piotrkowie Trybunalskim. Do tego wszystkiego garść relacji z wydarzeń z woj. łódzkiego. Mam nadzieję, że w długie zimowe wieczory ten numer Świata Dawcy będzie dla Was przyjemną lekturą.

świat dawcy

Aneta Świątczak Wydawca: Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi ul. Franciszkańska 17/25 91-433 Łódź

Kontakt z redakcją: ul. Franciszkańska 17/25, 91-433 Łódź tel. 42 61 61 407 , e-mail: propagowanie@krwiodawstwo.pl

Redaktor naczelny: Aneta Świątczak

Zespół Redakcyjny: Andrzej Chałupka, Jan Kaźmierczak, Dioniza Marciniak-Bielak, Katarzyna Mikołajczyk, Maria Śniecikowska, Joanna Szymcczak, Bartłomiej Orłowski

Realizacja: Next Step, www.nextstep.net.pl

2

14-17

Dreszcz emocji na wysokości

wydarzenia

03 Wampiriada 2010 (Łódź) 03 Poradnik dla pierwszorazowych dawców 04 Wampiriada na sportowo (Pabianice) 05 „Honorowa” Spartakiada 05 Moszczenica Mariuszowi Ludzie

06 Być jak dawca - sylwetki krwiodawców z woj. łódzkiego 08 Szkoła z charakterem (ZSP nr 3 w Piotrkowie Trybunalskim) 09 Mały klub z wielkim sercem (Klub HDK z Białej) 10 Dział Preparatyki w RCKiK 11 Stale utrzymujemy kontakt z dawcami (PP w Piotrkowie Tryb.) 12 Moszczenica krwiodawcami stoi – historia klubu HDK Dla dawcy

14 Dreszcz emocji na wysokości 18 Abecadło zdrowia – kiedy warto sięgać po witaminy z apteki 21 Krwinki czerwone – bezcenne i niezastąpione 22 Najczęściej zadawane pytania na forum internetowym 23 O czym pamiętać przed oddaniem krwi 24 Wykaz wyjazdowych akcji pobierania krwi 24 Dane kontaktowe do Punktów Pobierania w woj. łódzkim Organizujesz wystawę lub konkurs nt oddawania krwi? Zapraszasz na koncert lub prelekcję? Napisz na: propagowanie@krwodawstwo.pl i poinformuj o tym wydarzeniu!

świat dawcy


wydarzenia

Życzymy wszystkim dawcom, pracownikom Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, a także Waszym rodzinom ciepłych, radosnych i przede wszystkim zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. Mamy nadzieję, że 2011 rok przywitacie w szampańskich nastrojach, acz bezpiecznie! Redakcja Świata Dawcy

Wampiriada jesień 2010 Jak każdej jesieni, także i w tym roku Wampiry odwiedziły łódzkie uczelnie. Od 10 listopada do 2 grudnia – przez 13 dni można było spotkać w całej Łodzi pracowników Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, otoczonych tłumem studentów

W tym roku krew honorowo oddawali studenci: Politechniki Łódzkiej (SDS, Studium Języków Obcych), Uniwersytetu Łódzkiego (Wydział Zarządzania, Prawa i Administracji, Ekonomiczno-Socjologiczny), Uniwersytetu Medycznego (Wydział Farmacji, pl. Hallera), Wyższej Szkoły Informatyki, Wyższej Szkoły Edukacji Zdrowotnej oraz Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej. Rekord w ilości zebranej krwi padł już drugiego dnia akcji – podczas pobierania krwi na Wydziale Zarządzania UŁ zgłosiło się 190 osób, z czego 150 oddało krew. Dwa dni później, ponownie studenci UŁ (Wydział EkSoc) pokazali, że jest ich dużo – 157 zgłoszonych i 134 jednostki krwi. Jak co roku ponad 100 osób zgłosiło się także do oddania krwi na Politechnice. Wszystkim studentom dziękujemy za poświęcony czas i zapraszamy za 2 miesiące (styczeń-luty) do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (ul. Franciszkańska) na ponowne oddanie. Przypominamy także, że w dniu oddania krwi otrzymuje się usprawiedliwienie nieobecności w pracy lub szkole.

Poradnik dla dawców pierwszorazowych Przygotowujemy poradnik dla pierwszorazowych dawców. Znajdą się w nim podstawowe informacje, jak przygotować się do oddania krwi oraz jakie są korzyści dla dawców. Dodatkowo obalamy mity związane z oddawaniem krwi – a wszystko w towarzystwie miłego wampira. Poradnik będzie rozdawany m.in. podczas spotkań w szkołach, a także dostępny podczas akcji pobierania krwi.

świat dawcy

3


wydarzenia

Wampiriada na sportowo

Już po raz trzeci krwiodawcy spotkali się w Pabianicach na sportowej Wampiriadzie. Oprócz oddawania krwi, której w sumie udało się zebrać prawie dziesięć litrów – uczestnicy dzielnie walczyli w konkurencjach zarówno sportowych, jak i intelektualnych Na pierwszym miejscu uplasowali się uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Pabianicach. Tuż za nimi było I LO, zaś na III miejscu – Zespół Szkół nr 3.

Zwycięska drużyna z II LO w Pabianicach

W „III Powiatowej Wampiriadzie Sportowej”, która odbyła się 5 listopada br. w sali koszykówki Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pabianicach, wzięło udział 9 drużyn ze szkół ponadgimnazjalnych z Pabianic i Powiatu Pabianickiego. Do zawodów zgłosili się uczniowie: Zespoły Szkół nr 1, 2 i 3 z Pabianic, I i II Liceum Ogólnokształcące z Pabianic, Liceum Ogólnokształcące z Dobronia, Prywatne Liceum Ogólnokształcące z Ksawerowa, Zespół Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego Widzew oraz Zespół Szkół Prywatnych „Heureka” z Pabianic.

zli z symbolem Czerwonego Krzyża, bandażowanie (na czas) rannego w nogę, bieg z piłeczką niesioną na łyżeczce trzymanej w ustach, wciąganie czerwonokrzyskiej flagi na specjalny maszt (na czas). W tych konkurencjach startowały pięcioosobowe drużyny. Był również Konkurs Wiedzy o Ruchu HDK PCK i PCK, w których startowały drużyny trzyosobowe. Dodatkowo drużyny otrzymywały punkty za identyczne stroje wszystkich członków drużyny oraz ułożenie i wyrecytowanie fraszki poświęconej honorowemu oddawaniu krwi.

Zacięta walka Na boisku walczyło o punkty 50 zawodników w konkurencjach sportowych i 30 w Konkursie Wiedzy o Ruchu HDK PCK i PCK. Nie zabrakło również kilkuset kibiców, którzy dzielnie wspierali swoje drużyny z trybun. Na zawodników czekało wiele konkurencji, które okazały się wcale nie tak łatwe do wykonania, jak to się mogło wydawać na pierwszy rzut oka: rzut piłką koszykową (na czas) do kosza, przenoszenie rannego w kocu, rzut piłeczką tenisową do tarczy z symbolem Czerwonego Krzyża, układanie na czas puz-

4

świat dawcy

Najważniejsza jednak krew Oprócz nagród i pucharów za wyniki w zawodach, Puchar Dyrektora Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi – p. Krzysztofa Włodarczyka, za największą ilość oddanej krwi w czasie trwania III Powiatowej „Wampiriady Sportowej”, otrzymał Zespół Szkół nr 1 w Pabianicach. Uczniowie tej szkoły oddali 5400 ml krwi. Uczniowie Zespołu Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego z Widzewa oddali 1800 ml krwi, I Liceum Ogólnokształcącego z Pabianic - 1350 ml oraz uczniowie Zespołu Szkół nr 2 z Pabianic – 900 ml krwi. Łącznie w czasie trwania „III Powiatowej Wampiriady Sportowej” oddano 9450 ml krwi. W tym roku krew była zbierana dla Ani Kubiak chorej na białaczkę, która przebywa obecnie i jest leczona w Uniwersyteckim Szpitalu nr 4 w Łodzi. Powiatowa „Wampiriada Sportowa” w Pabianicach organizowana jest już po raz trzeci. Organizację jej rozpoczęto w 2006 roku – krwiodawcy spotykają się co dwa lata. Adresowana jest do szkól ponadgimnazjalnych z Pabianic i Powiatu Pabianickiego. Organizatorem jest Rejonowy Klub Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża im. Bohdana Serednickiego przy Zarządzie Rejonowym Polskiego Czerwonego Krzyża w Pabianicach, Rejonowa Rada Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża w Pabianicach i Zarząd Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Pabianicach. Andrzej Chałupka Prezes Zarządu Rejonowego Klubu HDK PCK im. Bohdana Serednickiego w Pabianicach


wydarzenia

„Honorowa” Spartakiada Zbijanie balonów lotkami czy wyścigi w workach to tylko niektóre z konkurencji, jakie rozegrano podczas tegorocznej Spartakiady HDK 3 października odbyła się już X Wojewódzka Spartakiada Honorowych Dawców Krwi. Do Szadkowic w gminie Sławno zjechały zespoły z Klubów HDK-PCK z rejonów łódzkiego, opoczyńskiego, pabianickiego i piotrkowskiego. Rozegrano cztery konkurencje zespołowe: bieg w workach, slalom z fajerką, rzut lotką do balonów i rzut piłką tenisową do ruchomego koła, oraz jedną indywidualną – konkurs wiedzy o PCK i HDK. Rywalizacja była bardzo ostra. I miejsce wywalczyła drużyna z Klubu HDK-PCK w Moszczenicy, na II miejscu uplasował się zespół z Idzikowic, zaś III miejsce wywalczył Klub HDK -PCK przy OSP w Babach. Wszystkie drużyny otrzymały pamiątkowe dyplomy, zaś trzy pierwsze – puchary. Po zawodach odbył się

poczęstunek – bigos, kiełbaski, napoje i słodycze. Podczas spartakiady Przewodniczący Okręgowej Rady Honorowych Dawców Krwi PCK w Łodzi Andrzej Chałupka wręczył Wójtowi Gminy Sławno Tadeuszowi Wojciechowskiemu medal „Za Zasługi Dla Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi”. Organizatorem Wojewódzkiej Spartakiady Honorowych Dawców Krwi PCK w gminie Sławno już od 10 lat jest Wójt Gminy Tadeusz Wojciechowski wraz z Zarządem Rejonowym PCK w Opocznie pod sztandarem Łódzkiego Zarządu Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża. Jan Kaźmierczak

Krzysztof Korytkowski celuje piłeczką do ruchomego kółka.

W worku biegnie Marcin Szychta

Wójt gminy Sławno Tadeusz Wojciechowski wręcza puchar kapitanowi zwycięskiej drużyny Gabrysiowi Kawnikowi.

Zwycięski zespół z Moszczenicy z organizatorem Wojewódzkiej Spartakiady wójtem gminy Sławno Tadeuszem Wojciechowskim.

Moszczenica Mariuszowi Akcja krwiodawstwa, która odbyła się 10 października br. w Moszczenicy, była już piątą w tym roku. Jednak jej cel był szczególny... Mieszkaniec gminy Moszczenica, 17-letni Mariusz Rzeźniczak, niespodziewanie zachorował. Diagnoza – białaczka. Poddany został chemioterapii, która niszczy czerwone krwinki. W związku z tym krwiodawcy w Moszczenicy postanowili przeznaczyć całą uzyskaną w akcji krew właśnie dla Mariusza. Na apel Klubu HDK-PCK w Moszczenicy ogłoszony w Radiu Piotrków i przez ks. Bogumiła Bylinkę – pro-

świat dawcy

boszcza parafii, do oddania krwi zgłosiło się 66 osób. Ostatecznie zakwalifikowano 61 dawców, którzy oddali 27 litrów i 450 ml krwi. Potwierdzenie o ilości oddanej krwi i jej przeznaczeniu, wypisane przez lekarza ekipy, wręczono mamie Mariusza z najlepszymi życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia dla syna. Jan Kaźmierczak

5


ludzie Dawcami są ludzie w różnym wieku, o różnych zainteresowaniach, z różnymi doświadczeniami... Wszystkich ich łączy jednak bezinteresowna chęć pomocy innym. Na co dzień nie mówi się o nich, częściej słyszymy apele o krew. Na łamach „Świata Dawcy” prezentujemy więc kilka osób, które w ostatnim czasie wzięły udział w akcjach pobierania krwi (ekipy stacjonarne i ambulans)

Przemek Bogdański (23 lata) Koluszki: W tej akcji oddałem krew po raz dziesiąty i jestem z tego faktu bardzo dumny, ponieważ niewielkim wkładem jestem w stanie zrobić coś dla ludzi, którzy są w potrzebie. Motywuję swoich znajomych do dzielenia się najbardziej szlachetnym lekiem, jakim jest krew. Nigdy nie wiadomo, kiedy my będziemy potrzebowali czyjejś pomocy. Interesuję się sportem, głównie siatkówką oraz motoryzacją.

Tomasz Kuźmin: Krew oddaję od 2001 r. od czasu służby wojskowej, motywuje mnie chęć pomocy innym. Moje zainteresowania to militaria oraz piłka nożna.

zespół koordynujący Wampiriadę w Uniwersytecie Medycznym w Łodzi

Łukasz Bogdański (20 lat) Koluszki: Oddałem szósty raz krew i jestem dumny, że mogę pomóc w ten sposób innym potrzebującym osobom. Po raz pierwszy oddałem krew na akcji poboru w szkole, nie trzeba było mnie namawiać do oddania, z własnej nieprzymuszonej woli z miłą chęcią poszedłem i oddałem krew.

6

świat dawcy


ludzie Konrad Trzcianka i Szymon Mierzwa mają po 21 lat i studiują na Wydziale Zarządznia UŁ. Oddawali krew podczas tegorocznej Wampiriady

Adrian Makowski, Katarzyna Kierzek (Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze, wydział Ek-Soc, UŁ) i Łukasz Psyta (Finanse i Bankowość, Ek-Soc, UŁ) także pozwolili się ukłuć wampirom podczas akcji pobierania kwi na ich uczelni.

Paulina Olejniczak - uczy się jeszcze w jednym z łódzkich LO. Krew oddawała po raz pierwszy. Do oddania krwi zachęcił ją chłopak. Jakub Wawrzynkiewicz (koordynator FLASHMOB ŁÓDŹ) - studiuje na II roku Administracji na Wydziale Prawa i Administracji, oddawał krew drugi raz. Tak wspomina pierwsze oddawanie krwi: „poszedłem z ciekawości, przekonałem się, że oddawanie krwi nie boli, a tak wielu osobom może pomóc”. Katarzyna Karpiniuk - studiuje na II roku Administracji na Wydziale Prawa i Administracji UŁ. Oddawała krew czwarty raz, bierze czynny udział w Wampiraiadach.

świat dawcy

7


ludzie

Szkoła z charakterem Mają dobre serca – chcą pomagać innym dzieląc się tym, co mają najlepszego – swoją krwią. Już od szesnastu lat młodzież z ZSP nr 3 w Piotrkowie Trybunalskim bierze czynny udział w akcjach honorowego krwiodawstwa Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych i Placówek Opiekuńczo–Wychowawczych nr 3 w Piotrkowie Trybunalskim to miejsce wyjątkowe. Jest to szkoła, która mobilizuje uczniów nie tylko do realizowania się na polu nauki, ale umożliwiająca wszechstronny rozwój związany z pracą w kołach zainteresowań czy też z działalnością na rzecz innych. Jedną z form takiej działalności jest honorowe krwiodawstwo, cieszące się zawsze dużym zainteresowaniem. Szkoła współpracuje z punktem pobrań w Piotrkowie Trybunalskim organizując akcje krwiodawstwa systematycznie dwa-trzy razy do roku już od ponad szesnastu lat i za każdym razem bierze w nich udział 30-40 uczniów. Organizatorem całego przedsięwzięcia jest Gabriela Radke-Dobrowolska, która przy wsparciu dyrekcji szkoły mobilizuje uczniów do jak największego zaangażowania i czuwa nad przebiegiem całej akcji. Wspierają ją Iwona Gieszcz i zastępca dyrektora Iwona Fijołek. Cząstka siebie Obecnie w szkole uczy się 659 uczniów, z czego 328 to uczniowie pełnoletni, dziewcząt w tej grupie jest zaledwie 64. Należy pamiętać, że szkoła to placówka specyficzna ze względu na ciągłą rotację i zmieniającą się ilość osób. Nie przeszkadza to jednak w organizowaniu kolejnych przedsięwzięć. Za każdym razem akcje krwiodawstwa cie-

Bartłomiej Ostrowski - 4 klasa technikum ochrony środowiska szą się ogromnym zainteresowaniem i to nie tylko dlatego, że uczestnicząc w nich ma się dzień wolny od zajęć, ale głównie dlatego, iż jest to czas, kiedy można pobyć razem, wymienić się doświadczeniami, pożartować, a przede wszystkim podarować bezinteresownie cząstkę siebie drugiemu człowiekowi. Doskonale zdają sobie z tego sprawę wszyscy, którzy są wrażliwi i odczuwają potrzebę działania na rzecz innych, dla których dumą jest posiadanie legitymacji Honorowego Dawcy Krwi. Takich ludzi wśród wychowanków szkoły nie brakuje, potwierdza to ostatni rok szkolny 2009/2010, kiedy w akcjach krwiodawstwa wzięło udział 104 uczniów oddając łącznie ponad 52 litry krwi, a także wszystkie poprzednie lata. Dzięki informacjom z piotrkowskiego punktu pobrań wiado-

Przemysław Piątek - absolwent Tecnikum Informatycznego mo, że większość uczniów nawet po ukończeniu szkoły nadal oddaje krew, co świadczy o tym, że na zawsze zapamiętali, iż jest ona bezcennym darem, którym należy dzielić się z innymi. Kruche życie Ostatnia akcja, która odbyła się 6 października 2010 roku zgromadziła jak zawsze wielu chętnych – 48 osób oddało krew na łączną ilość 22 litrów. Akcja ta była wyjątkowym wydarzeniem, ponieważ cała pozyskana krew została przeznaczona na leczenie chorego na białaczkę ucznia szkoły. Właśnie takie konkretne momenty uświadamiają wszystkim, jak kruche jest ludzkie zdrowie i życie, a z drugiej strony jak niewiele potrzeba wysiłku, by spróbować komuś pomóc. Świadomość tego faktu spaja szkolną społeczność, a to przecież jeden z ważniejszych elementów programu wychowawczego szkoły. Dlatego też każdego roku w każdej klasie, w której uczniowie osiągają pełnoletność, Gabriela Radke przeprowadza kampanię informacyjną na temat honorowego krwiodawstwa zapraszając między innymi na spotkania długoletnich dawców krwi, którzy w szczególny sposób potrafią zachęcić młodzież do udziału w akcjach. Krwiodawcy mają także swoją tablicę informacyjną, na której prezentują ciekawostki dotyczące ich działalności czy też sprawozdania z kolejnych akcji. Prezentują się również na stronie internetowej szkoły. Bartłomiej Orłowski

8

świat dawcy


ludzie

Mały klub z wielkim sercem Jest ich ok. 30 osób. Spotykają się w jednym celu - ratowania ludzkiego życia poprzez oddawanie krwi. O kim mowa? O członkach Klubu Honorowych Dawców Krwi w Białej

Historia klubu Początki krwiodawstwa w Białej przypadły w roku 2005. Wtedy właśnie została zorganizowana pierwsza akcja przy współpracy z RCKiK w Łodzi pod hasłem „Krew dla Ewelinki”. Pobór miał miejsce w miejscowej Szkole Podstawowej, a krew oddawano na rzecz chorej na nowotwór węzła chłonnego dziewczynki. Akcje powtarzały się cyklicznie co 3 miesiące i właśnie wtedy narodził się pomysł utworzenia Klubu HDK przy Szkole Podstawowej w Białej. Klub Honorowych Dawców Krwi przy Szkole Podstawowej w Białej powstał dokładnie 12 października 2008 roku. Tego też dnia powołano zarząd, którego skład nie ulega zmianie po dziś dzień. Prezesem i założycielem klubu jest Tomasz Stańczykowski, zaś członkami zarządu: Magdalena Hauke – dyrektor Szkoły Podstawowej w Białej, Irena Kowalska oraz Renata Wiśniewska i Bernard Palmowski. Dzisiaj Obecnie do klubu należy 25 Honorowych Dawców Krwi, którzy cyklicznie oddają krew (w tym 13 kobiet). Na akcje poboru krwi zgłasza się natomiast ok. 30 osób. Klub zasilają nie tylko osoby mieszkające w Białej, ale rów-

nież z okolicznych miejscowości, jak Bądków, Besiekierz, Ciosny, Cyprianów, Dzierżązna, Kębliny, Kolonia Głowa, Wola Branicka, a nawet Zgierz. - Cały czas staramy się wprowadzać nowe osoby do klubu. Cieszy nas bardzo, że kilkoro młodych ludzi po osiągnięciu wieku 18 lat systematycznie przychodzi i oddaje krew - mówi założyciel Klubu Tomasz Stańczykowski. - W sumie udało nam się oddać 113 litrów krwi. Mamy nadzieję, że łańcuch dobrych serc i bezinteresownych działań członków naszego klubu, będzie się powiększał – tłumaczy. Razem z PCK w Zgierzu Klub w Białej organizuje Mikołajki dla krwiodawców, spotkania Wigilijne oraz Walentynkowe. Spotykamy się z dziećmi krwiodawców z naszego klubu, jak również z dziećmi i młodzieżą z naszej szkoły, żeby przybliżyć im i popularyzować ideę honorowego krwiodawstwa – wyjaśnia Stańczykowski. Dlaczego oddają krew? - Kiedy byłam dzieckiem zachorowałam i ktoś oddał dla mnie ten drogocenny lek – mówi Anna Tokarska. - Teraz ja spłacam dług pomagając innym – tłumaczy. - Czujemy potrzebę niesienia pomocy i to nas satysfakcjonuje – twierdzą Sławomir Ciesielski i Bernard Palmowski. Bartłomiej Orłowski

świat dawcy

9


ludzie

Dział Preparatyki W Dziale Preparatyki przetwarza się całą krew pobraną na terenie Od prawej: Województwa Łódzkiego. To właśnie Dorota Dygas, tutaj powstają preparaty ratujące Zdzisława Durka, codziennie wiele istnień ludzkich. Janina Idczak Możemy pochwalić się, że produkujemy wszystkie składniki krwi dopuszczone do leczenia na terenie Polski - o tajnikach pracy działu opowiada mgr Małgorzata Kędzior - kierownik W naszym dziale zatrudnionych jest 26 osób. Praca w dziale jest trudna, personel musi być bardzo dyspozycyjny również we wszystkie soboty i niedziele. Krew pobrana na ekipach i w placówkach pobrań musi być szybko poddana preparatyce, a uzyskane osocze zamrożone najpóźniej w ciągu 8 godzin od pobrania. Wykonujemy również dużo preparatów na indywidualne zamówienia szpitali - takie preparaty w nagłych wypadkach wykonujemy także w nocy. Podstawowymi i najczęściej stosowanymi przez nasz dział składnikami krwi są: koncentrat krwinek czerwonych, koncentrat krwinek płytkowych i osocze świeżo mrożone. W przypadku osocza świeżo mrożonego na bezpieczeństwo tego składnika krwi bardzo duży wpływ mogą mieć krwiodawcy. Do szpitali wydajemy tylko osocze świeżo mrożone po karencji, które jest dużo bezpieczniejsze dla pacjenta. Karencja polega na dwukrotnym wykonaniu badań w kierunku wirusa żółtaczki typu B, C i HTV w odstępie co najmniej 16 tygodni. Krwiodawcy, którzy zgłoszą się do nas w odstępie co najmniej 16 tygodni od oddania, będą nam bardzo pomocni w uzyskiwaniu większej ilości osocza po karencji i dlatego tak ważne jest regularne oddawanie krwi. Koncentrat krwinek płytkowych wy-

10

konujemy automatycznie przy użyciu systemu Orbisac, co pozwala nam na wysoki odzysk krwinek płytkowych, utrzymanie stałej jakości, a dzięki filtrowi antyleukocytarnemu w zestawie, usunięcie leukocytów z końcowego preparatu. Aby wytworzyć zlewany koncentrat krwinek płytkowych dla jednego pacjenta, potrzebujemy pięć kożuszków leukocytarno płytkowych od 5 dawców tej samej grupy krwi i Rh oraz jednej jednostki osocza od któregoś z tych 5 dawców. Wszystkie preparaty krwinek płytkowych poddaje się promieniowaniu jonizującemu, którego źródłem jest radioaktywny cez 137. Dla potrzeb naszego terenu wykonujemy dziennie około 20 takich preparatów - wykorzystujemy do tego kożuszki uzyskane od 100 krwiodawców. Pomimo wielu oddań krwi często zdarzają się kłopoty z realizacją zamówień na zlewany koncentrat krwinek płytkowych dla pacjentów Rh ujemnych. Od września 2009 roku jako jedno z pierwszych Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa produkujemy zlewany koncentrat krwinek płytkowych z roztworem wzbogacającym. Roztwór wzbogacający zastępuje osocze, zmniejsza ryzyko wystąpienia reakcji poprzetoczeniowych - preparat staje się bez-

świat dawcy

pieczniejszy dla pacjenta. Wszystkie preparaty wykonywane w naszym dziale są poddawane kontroli jakości i odpowiadają standardom europejskim i światowym. Ponadto posiadamy specjalistyczne laboratorium, gdzie zamrażamy i przechowujemy w parach ciekłego azotu komórki macierzyste pobrane od pacjentów Kliniki Hematologii. Są one przeznaczone dla osób chorych na białaczkę do przeszczepów autogenicznych, przy których chory jest sam dla siebie dawcą komórek macierzystych. Laboratorium podzielone jest na strefy czystości. W pomieszczeniach, gdzie prowadzone są najistotniejsze procesy, powietrze pozbawione jest bakterii, co zapewnia najwyższe bezpieczeństwo preparatów. Do preparatyki pracownicy zakładają specjalne stroje ochronne zapobiegające przedostawaniu się zanieczyszczeń do pomieszczeń. Pomimo medycznego charakteru placówki praca działu preparatyki wygląda jak w małej fabryce. Osoby, które po raz pierwszy nas odwiedzają (np. młodzież ze szkół, pielęgniarki ze szpitali), są zaskoczone wielką różnorodnością sprzętu do preparatyki krwi oraz ilością i różnorodnością pracy wykonywanej przy preparatyce.


ludzie

Stale utrzymujemy kontakt z dawcami O pozytywnym nastawieniu oraz pełnym zaangażowaniu pracowników w Punkcie Pobrań w Piotrkowie Trybunalskim z Haliną Ałaszewską pielęganiarką w RCKiK oraz społecznym prezesem klubu HDK przy Zarządzenie Rejonowym PCK rozmawia Bartłomiej Orłowski : Jak zmieniała się praca w punkcie na przestrzeni lat? Punkt w Piotrkowie Trybunalskim istnieje od ponad 50 lat. W tym czasie czterokrotnie zmieniała się siedziba placówki, zmieniał się również personel. Większa część krwiodawców, z którymi spotykamy się do dzisiaj, pamięta zmiany, jakie zaszły w tym czasie. Teraz jest o wiele więcej możliwości jeżeli chodzi o pozyskiwanie dawców. Dawniej można było oddawać krew tylko na terenie placówki, teraz docieramy do dawców z całej gminy wyjeżdżając na tzw. akcje wyjazdowe (ekipy). Są to ekipy stacjonarne (w budynkach) oraz ambulansowe (gdy jedziemy ambulansem).

: Ile klubów HDK jest na terenie gminy i jak z nimi współpracujecie? Na terenie naszej gminy jest 6 klubów. Są to kluby, które powstały przy OSP lub przy Urzędzie Gminy. Krwiodawcy tych klubów biorą udział w konkursie „Ognisty ratownik – gorąca krew”. W porozumieniu z prezesami HDK organizujemy akcje pobierania krwi na terenie, gdzie działają. Dzięki temu krwiodawcy mogą oddawać 4-6 razy krew w ciągu roku. Takie akcje odbywają się przeważnie w niedzielę. : W jakich szkołach pobieracie krew oraz w jaki sposób prowadzicie edukację wśród młodzieży na podległym terenie?

Młodzież z naszego miasta i gminy oddaje krew co najmniej 2 razy do roku. Każda szkoła, z którą współpracujemy, co roku bierze udział w konkursie „Młoda krew ratuje życie”. Jeżeli chodzi o edukację, to chodzimy do szkół na prelekcje, aby uświadomić uczniom, jak bardzo ważne jest oddawanie krwi nie tylko dla pacjenta, ale również dla nich samych. Krew pobieramy w Liceach Ogólnokształconych (4), w Zespołach Szkół Ponadgimnazjalnych (4), Szkołach Rolniczych (4) oraz w uczelniach wyższych (2). : Ilu dawców udało się pozyskać w ostatnich 3 latach dla PP w Piotrkowie Trybunalskim? Sukcesywnie, co roku, udaje się nam podwyższać ilość osób oddających krew. W 2007r. było to 3751 dawców, w roku 2008 ich liczba wzrosła do 4197, a w roku 2009 było aż 4438 dawców. Mamy nadzieję, że w roku 2010 ta liczba także będzie większa. : Spotykacie się z krwiodawcami poza pracą? Personel przynajmniej raz w roku stara się spotkać z krwiodawcami poza pracą. Są to spotkania z okazji Dni HDK, Spartakiady Sportowej lub ogniska. Imprezy te organizowane są dla krwiodawców z rożnych klubów.

Od lewej: Ewa Badowska, Halina Ałaszewska, Krystyna Wójcik

świat dawcy

11


ludzie

Moszczenica krwiodawcami stoi

Przez wszystkie lata swojej działalności oddali już blisko 3 tysiące litrów krwi. Nie dali się zniszczyć, nie straszna im była nawet restrukturyzacja i masowe zwolnienia z pracy. Poznajcie historię Klubu HDK PCK w Moszczenicy Pierwsi honorowi krwiodawcy pojawili się w Moszczenicy na początku lat 60. XX wieku. Aby oddać krew, jeździli wówczas aż do Piotrkowa Trybunalskiego do Punktu Krwiodawstwa, który mieścił się na poddaszu jedynego wówczas w Piotrkowie szpitala przy ulicy Roosevelta. W tym obskurnym, zagraconym pomieszczeniu była tylko jedna leżanka dla oddającego krew. Za to obsługa była bardzo serdeczna i przesympatyczna. Wzloty i upadki Ruch honorowego oddawania krwi w Moszczenicy zapoczątkowała grupa pracowników Moszczenickich Zakładów Bawełnianych, która w 1974 roku powołała Klub HDK-PCK „Bawełnianka”. Już wtedy krew oddawało 21 osób niektórzy byli już

z a awansowanymi krwiodawcami z wielolitrowym dorobkiem. Inicjatorami utworzenia Klubu byli: Jan Kaźmierczak, Jan Ruszkiewicz - został pierwszym prezesem Klubu, Władysław Szelest i Tadeusz Wojna. W pierwszym roku jego członkowie oddali około 6 litrów krwi, a w następnym ponad 8 litrów. Rok później w 1976 r.

12

klub liczył już 45 członków, którzy oddali w sumie 30 litrów krwi. W 1979 roku liczba członków spadła jednak do 12, a co za tym idzie, spadła ilość oddawanej krwi. Przełomowy rok Rok 1981 był przełomowy w działalności Klubu, kiedy to powstał „Bank Krwi”. Podpisano wówczas porozumienie pomiędzy Wojewódzką Stacją Krwiodawstwa, Dyrekcją Zakładów Bawełnianych a Klubem HDK-PCK, na mocy którego Klub mógł wydawać tzw. talony z ilością krwi przeznaczoną dla

okaziciela. Krwiodawcy postanowili wówczas, że z „Banku Krwi” mogą korzystać pracownicy wszystkich zakładów pracy z terenu Moszczenicy oraz członkowie ich rodzin. Jednym z przykładów dyspozycji krwi z banku jest zachowany zapis z dnia 22.09.1986 roku: „Wojewódzki Szpital Zespolony w Piotrkowie Tryb. Punkt Krwiodawstwa - Zwracamy się z prośbą o przekazanie stu litrów krwi z naszego banku na rzecz Pomnika Szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi”. Działalność Klubu koncentrowała się wówczas na organizowaniu zbiorowych wyjazdów do Punktu Krwiodawstwa do

świat dawcy

Piotrkowa Trybunalskiego, popularyzacji i promocji honorowego krwiodawstwa w zakładzie i w środowiskach lokalnych, organizowaniu wycieczek (w Bieszczady, do Centrum Zdrowia Dziecka, nad Zalew Sulejowski itp.) oraz spotkań integracyjnych z okazji dni HDK PCK. Pod strażackim skrzydłem W Ochotniczej Straży Pożarnej w Moszczenicy w grudniu 1987 roku strażacy-ochotnicy utworzyli drugi Klub Krwiodawców PCK w Moszczenicy. Kiedy w Zakładach Bawełnianych w 1990 roku rozpoczął się niekorzystny dla załogi, w tym również dla krwiodawców, proces restrukturyzacji zakładu - zmniejszające się zatrudnienie, zbiorowe wymówienia, trudna sytuacja ekonomiczna, zerwanie więzi społecznych - Klub praktycznie przestał funkcjonować! To właśnie strażacy na początku lat 90. przeAktualnie członkami Zarządu Klubu są: 1. Stanisław Wiliński - prezes, 2. Roman Kaźmierczak - wiceprezes, 3. Ireneusz Dybała - wiceprezes, 4. Agnieszka Piera - skarbnik. 5. Jan Kaźmierczak - sekretarz 6. Sylwia Gągorowska - członek 7. Kamila Kanciak - członek, 8. Agnieszka Ruszkiewicz - członek, 9. Bogdan Andrzej 10. Rafał Młynarczyk 11. Zygmunt Olczyk 12. Dariusz Olszewski


ludzie W Klubie są krwiodawcy, którzy oddali: - w przedziale 10-20 litrów oddanej krwi - 93 dawców

Co roku Klub oddaje litry krwi:

2001 rok – 251 litrów

- w przedziale 20–30 litrów oddanej krwi – 32 dawców

1998 rok – 175 litrów

2002 rok – 328 litrów

1999 rok – 257,5 litra

2008 rok – 144 litry

2000 rok – 332 litry

2009 rok – 142 litry

- w przedziale 30-40 litrów oddanej krwi – 16 dawców - w przedziale 40 - 50 litrów oddanej krwi – 5 dawców - w przedziale 50 i więcej litrów oddanej krwi – 2 dawców

jęli z upadającej „Bawełnianki” krwiodawców pod swoje skrzydła. Założycielami byli: Ryszard Hejduk, Dariusz Gajda, Jan Kaźmierczak, Jan Pełka, Stanisław Podlecki, Marek Malicki, Marek Ungier, Stanisław Wiliński i Grzegorz Sońta, który został pierwszym prezesem Klubu. Niestety wielu krwiodawców, rozżalonych wówczas zmieniającą się sytuacją, często niekorzystną dla pracowników, zrezygnowało z oddawania krwi. Przemianowaliśmy się Kiedy w 1996 roku na zaproszenie Klubu Strażackiego po raz pierwszy zawitał do Moszczenicy Ambulans PCK, do oddania krwi stawiło się 97 mieszkańców gminy. To był strzał w dziesiątkę. W następnym roku w podobnej akcji krwiodawstwa krew oddało już 125 osób. W roku 1998 zorganizowano 4 akcje oddawania krwi, w których udział wzięło 425 osób oddając 196 litrów

krwi. Podczas jubileuszu 25-lecia Klubu krwiodawcy przekazali na rzecz Służby Krwi 280 litrów i 670 ml tego bezcennego leku. Od tego czasu każdego roku klub organizuje 5-6 akcji krwiodawstwa, ale już bez Ambulansu. Na potrzeby akcji krwiodawstwa lokale udostępniają nam Gimnazjum, GLKS „Włókniarz”, Ochotnicza Straż Pożarna w Moszczenicy i ostatnio Gminny Ośrodek Kultury. Początkowo do 2004 roku frekwencja przekraczała 100 dawców w każdej akcji, dzisiaj widać odczuwalne zmniejszenie ilości dawców, która oscyluje w granicach 60-80 osób. Po uruchomieniu otwartych akcji krwiodawstwa, pobieranie krwi zabezpiecza Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi. Od tego czasu dynamicznie wzrastała liczba członków moszczenickiego Klubu z 37 w 1990 do 393 w 2000 r. i do 258 członków na koniec 2009 roku, zaś do oddawania krwi stawali mieszkańcy praktycznie ze wszystkich sołectw. Rozwijający się ruch honorowego krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża w gminie Moszczenica i dynamiczny wzrost krwiodawców z terenu całej gminy spowodował, że w 1998 roku Klub H D K -PCK przy OSP zo-

stał prze mianowany na Gminny Klub HDK-PCK i tym samym przejął od swoich poprzedników ciągłość działania oraz prawne i historyczne dziedzictwo.

świat dawcy

Rzeka krwi W 2000 roku od naszego klubu oddzielili się krwiodawcy z rejonu Bab, którzy utworzyli nowy Klub HDK-PCK przy OSP w Babach. Bardzo aktywni również jako krwiodawcy i organizatorzy działalności hadekowskiej są strażacy z rejonu Srocka, w którym kilkakrotnie sami zorganizowali otwarte akcje krwiodawstwa. Gmina Moszczenica krwiodawcami stoi! Od czasu pierwszej wizyty Ambulansu PCK w 1996 roku, od moszczenickich krwiodawców do Służby Krwi popłynęła rzeka krwi – na rzecz ratowania zdrowia i życia bliźnich oddano prawie 3 tysiące litrów krwi! Wydarzeniem w gminie jest każda akcja krwiodawstwa, dotyczy to szczególnie okresu letniego, ponieważ towarzyszą im festyny rekreacyjno-sportowe i turniej piłki nożnej drużyn amatorskich o mistrzostwo gminy organizowany przez Klub na stadionie Włókniarza. Od lat do stałego kalendarza weszły również rozgrywki w piłkę nożną drużyn amatorskich o mistrzostwo gminy Moszczenica, które odbywały się podczas akcji „Braterstwo Krwi”. Działania klubu wspiera proboszcz miejscowej parafii ks. Bogumił Bylinka, ogłaszając z ambony informacje o organizowanych akcjach i serdecznie zachęcając do uczestnictwa w zbożnym dziele ratowania zdrowia i życia. Dużą pomoc dla Klubu świadczy także samorząd gminy i przedsiębiorcy z terenu gminy. W uznaniu zasług za aktywną działalność na rzecz rozwoju honorowego krwiodawstwa i ilość oddanej krwi kilkunastu krwiodawców zostało odznaczonych odznaczeniami państwowymi, kilkudziesięciu Odznakami Honorowymi Polskiego Czerwonego Krzyża różnych stopni, kilku otrzymało Kryształowe Serce, prawie dwustu posiada odznakę Zasłużony Honorowy Dawca Krwi, kilkudziesięciu zostało wyróżnionych medalem „Zasłużony dla Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi”. Dzisiaj Klub liczy 267 członków, w tym 63 kobiety, a w przeważającej większości krwiodawcami są młodzi ludzie do 35 roku życia. Jan Kaźmierczak

13


dla dawcy TEMAT NUMERU

Dreszcz emocji na wysokości Zima to idealny czas do uprawiania sportów. Potrzebujemy tylko śniegu, mrozu i zapału. W okresie zimowym najpopularniejsze są oczywiście wyjazdy w góry na narty, snowboard lub po prostu podziwianie górskich widoków. O zimowych szaleństwach rozmawiamy z Mariuszem Glinkowskim, ratownikiem GOPR, na co dzień zaś menadżerem ds. rozwoju regionalnego i wykładowcą w SWSPiZ w Łodzi

: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z górami? Już jako młody człowiek interesowałem się sportem. Jestem osobą odważną i ciągle podejmuję nowe wyzwania. Jednak moja przygoda z górami rozpoczęła się w trakcie studiów podczas prowadzenia drużyny harcerskiej, na jednej z wycieczek pieszych. Wtedy właściwie dotarła do mnie informacja o grupie jurajskiej, więc postanowiłem spróbować swoich sił. Rozpocząłem staż w GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) i tam zacząłem studiować techniki wspinaczki. : Czym jest dla Ciebie praca ratownika górskiego? Jak wyglądają Twoje dyżury? Praca w GOPR daje mi dużo satysfakcji, lubię dreszczyk adrenaliny. Aby dostać się na staż, trzeba było przejść przez 100 egzaminów, które były podzielone na III części, tzw. techniczną, medyczną i wytrzymałościową. To ogromne wyzwanie, ale przede wszystkim sprawdzian dla samego siebie. Raz w miesiącu mam dyżur. Zaczyna się w piątek o godzinie 21.00, kończy zaś w niedzielę o 21.00. W sytuacjach zagrożenia, kiedy otrzymujemy zgłoszenie, wyruszamy oczywiście na akcję ratunkową. Kiedy nic się nie dzieje, czyli nie ma żadnego zagrożenia, nie siedzimy w bazie czekając na telefon. W czasie pełnienia dyżuru ćwiczymy różne symulacje medyczne, topografię terenu. Mamy również szkolenia z zakresu technik linowych.

Mariusz Glinkowski

14

świat dawcy


TEMAT dla NUMERU dawcy : Mówisz o wspinaczce. Jak należy się przygotować do uprawiania tego sportu? Co jest nam potrzebne, jaki musimy mieć sprzęt ze sobą idąc w góry? Podstawą wspinaczki jest trening, jak w każdym sporcie. Bez różnicy czy będziemy się wspinać na hali, czy w górach, trening rozpoczynamy od rozgrzewki 15-25 min., podczas którego rozgrzewamy wszystkie partie mięśni oraz ścięgna. Po zakończeniu wspinania również wykonujemy ćwiczenia, ale tym razem rozciągające poszczególne partie mięśni. Do uprawiania tego rodzaju sportu potrzebny jest nam zapał, strój sportowy i odpowiednie obuwie przeznaczone do wspinaczki górskiej, bo wspinaczkę można uprawiać zarówno latem, jak i zimą. Swoją pasją zaraziłem studentów - na uczelni funkcjonował program EQUAL (pomoc dla dzieci z domu dziecka). Razem z instruktorami przekazywaliśmy młodzieży techniki wspinaczki - były to zajęcia łączone – studenci + dzieciaki z domu dziecka. : Jakie są zalety, a jakie wady tej dyscypliny sportu? Czy jest to sport dla wszystkich? Wspinaczka ściankowa to doskonały sposób na poprawę kondycji, spalenie kalorii i wyrzeźbienie sylwetki. Podstawą wspinania jest

autoasekuracja i umiejętność przewidywania, co może stać się w trakcie wykonywanych ćwiczeń. Zyskujemy nie tylko piękne ciało, silne mięśnie i kondycję, ale nabieramy również pewności siebie, wyzwalamy swoją ambicję, co daje nam siłę i odwagę, dzięki której przekonujemy się, że nie ma celów nie do osiągnięcia. Jak w każdym sporcie można jednak nabawić się kontuzji. Dlatego nie ukrywam, że ćwiczenia na sali różnią się od warunków skalnych w górach - tam już tylko musimy każdą decyzję rozważnie przemyśleć i mieć zaufanie do partnera. W zasadzie każdy może uprawiać ten sport. Jednak przed przystąpieniem do wspinania się, trzeba odwiedzić lekarza dla sportowców,

Grupa Jurajska Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Grupa Jurajska GOPR powstała w 1998 r. ze struktur Jurajskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, które pierwszą akcję ratunkową odnotowało 14 lipca 1993 r. Teren działania Grupy Jurajskiej to obszar geograficzny Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej (2.500 km), ciągnący się od Wysoczyzny Bełchatowskiej przez Sokole Góry na

północy, po Dolinki Krakowskie i Pogórze Wielickie na południu. Jest to teren wymarzony zarówno do działań sportowych, jak i rekreacyjnych, m.in. do turystyki pieszej, rowerowej, konnej, narciarskiej, motorowej. To pięknie urzeźbiony teren, niezmiernie popularny wśród wspinaczy skałkowych oraz grotołazów penetrujących liczne, krasowe jaskinie, ale też paralotniarzy wykorzystujących do swych startów i szybowania okoliczne wzgórza. Skąd na tej wyżynie jurajskiej ratownictwo górskie? Odpowiedź jest niezwykle prosta: bo właśnie

świat dawcy

gdzie przechodzimy przez szereg badań, na których podstawie lekarz stwierdza, że nie ma żadnych przeciwwskazań. Jedyne schorzenia, które nas dyskwalifikują, to choroby serca. : W jaki sposób zachęcasz młode osoby do uprawiania wspinaczki? Ciągle apeluję do młodzieży, że ruch to zdrowie, dzięki któremu mamy więcej energii. Wspinaczka jest o tyle dobrym sportem, że pomaga nam wzmocnić cały organizm, a nie tylko niektóre partie ciała, jak przy uprawianiu innych dyscyplin. Dlatego zachęcam - warto zmierzyć się z samym sobą, „wisząc” na linie ileś km nad ziemią człowiek czuje się wolny niczym ptak, nabiera dystansu i pewności siebie.

tu ludzie uprawiają masowo sporty górskie! Bo czymże jeśli nie sportem górskim, jest wspinaczka, speleologia, narciarstwo, kolarstwo górskie? A sporty te kwitną na Jurze od szeregu lat i bywa, że są przyczyną wielu nieszczęśliwych wypadków. Celem statutowym GOPR jest ratowanie zdrowia i życia oraz profilaktyka dla zwiększenia bezpieczeństwa. Obejmują ją porady i informacje o warunkach meteorologicznych, ostrzeżenia o zagrożeniach, statystyka i analizy wypadkowości. (źródło: www.gopr.pl)

15


dla dawcy TEMAT NUMERU

Słowniczek zimowych

sportów

Narciarstwo alpejskie

- dyscyplina sportowa polegająca na jak najszybszym zjeździe po stoku górskim na długich oraz szerokich nartach po wyznaczonej trasie. W tego rodzaju dyscyplinie wyróżniamy konkurencje: Slalom Zjazd Super gigant Slalom gigant Kombinacja Super kombinacja Zawody drużynowe

Snowboard

- najprościej ujmując jest to zjazd na desce specjalnie zaprojektowanej tak, aby można było ją przypiąć do stóp i zjechać po śnieżnym stoku.

Saneczkarstwo - wyścig na sankach sportowych, który rozgrywany jest na torach sztucznych lub naturalnych. Zwycięża ten zawodnik, który najszybciej pokona dany tor (łączny czas przejazdów na torze tzw. ślizgi).

Skoki narciarskie - polegają na wykonaniu jak najdłuższego

skoku po rozpędzeniu się i odbiciu się od progu skoczni. Oceniana jest odległość uzyskana przez zawodnika oraz styl jego skoku.

Bobsleje - zimowa dyscyplina sportu, polegająca na zjeździe

zawodników na specjalnych saniach zwanych bobslejami po sztucznym torze lodowym, obecnie o średniej długości 1500–2000 m i o średnim spadku 8–12%. Tor powinien mieć co najmniej 15 zakrętów, z czego na niektórych wjazd z prędkością 130 km/h może spowodować na drużynie działanie przeciążenia 5 g.

Hokej na lodzie

– jest grą drużynową, każdy z zawodników wyposażony jest w kij, łyżwy oraz ochraniacze. W grze wykorzystany jest krążek, który zawodnicy trącają kijami, aby wbić go do bramki przeciwnika.

Jazda figurowa na lodzie

– dyscyplina sportu, polegająca na jeździe na łyżwach oraz wykonywaniu dodatkowych elementów: skoków, piruetów, kroków, spiral oraz podnoszeń. Często łączy się je w sekwencje i kombinacje. Sport podobny do gimnastyki artystycznej, więc wymaga zdolności tanecznych, poczucia rytmu, dobrej giętkości ciała oraz koordynacji ruchów. Dlatego często łyżwiarze trenują też balet i gimnastykę.

16

świat dawcy


TEMAT dla NUMERU dawcy

Style wspinania: Flash

- przejście drogi również bez odpadnięcia oraz za pierwszym podejściem, lecz po uprzedniej obserwacji innego wspinacza lub jego podpowiedziach dotyczących ruchów, rozmieszczenia chwytów itp.

Free Solo

- wspinanie „na żywca”, czyli bez jakiejkolwiek asekuracji.

Red Point (RP) - przejście drogi bez bloku po uprzednim jej poznaniu podczas wspinania.

Top Rope (TR) - wspinanie na linie zawie-

szonej na górnym stanowisku, po polsku „na wędkę”; stylem raczej nazwać tego nie można, jest raczej jednym ze sposobów wspinania się często praktykowany na sztucznych obiektach.

On Sight (OS)

- wspinanie bez wcześniejszej znajomości drogi, bez niczyjej podpowiedzi, bez oglądania jej uprzednio ze zjazdu; wejście OS-em to wejście bez odpadnięcia; najbardziej ceniony styl wspinania.

Rodzaje chwytów:

Pozostałe słowa, które warto znać

Dziurka - mały, okrągły chwyt, chwytany końcami palców

Dwójka - dziurka na 2 palce Fakalec/faker - mały chwyt na jeden palec Klama - duży, dobry chwyt Krawądka - podłużny, płytki chwyt samymi

Linia - droga wspinaczkowa Szpej - sprzęt wspinaczkowy Przelot - miejsce robienia

opuszkami palców, nie całą dłonią

Oblak - okrągły, nie można na nim zagiąć pal-

wpinki, czyli wpinania liny pod-

ców, chwytany całą dłonią

czas wspinania

Odciąg - chwytany z boku, tak że nogi ustawia-

Spit - stały punkt asekuracyjny

ne są w przeciwną stronę niż głowa

składający się ze stalowej rurki

Podchwyt - chwytany od spodu Chwyt na ruska - chwytany bokiem dłoni

z gwintem i plakietki

Ring - stały punkt asekuracji

świat dawcy

17


dla dawcy

Abecadło Rozmowa z dr n. med. Mariuszem Stępniem, specjalistą chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej UMed w Łodzi na temat tego co jeść zimą, aby nie chorować : Czy suplementy są tym samym, co preparaty multiwitaminowe? Zarówno suplementy, jak i preparaty multiwitaminowe, otrzymywane są w sposób syntetyczny, mają określony skład i ilość zawartych witamin. Kojarzone są często z dodatkami mineralnymi, jednak mogą zawierać inne składniki i różnić się stopniem przyswajalności. W związku z tym nie można powiedzieć, że suplementy są tym samym, co preparaty witaminowe. : Czy powinno się przyjmować suplementy witaminowe? Jeśli tak, to w jakich przypadkach? Zacznijmy od tego, że bardziej wskazane jest spożywanie naturalnych produktów żywieniowych, ponieważ są bogatszym źródłem witamin, a zawarte w nich składniki mineralne nie zawsze wchodzą w skład preparatów farmakologicznych. Osoba zdrowa, której dieta jest urozmaicona i bogata w produkty nieprzetworzone, najczęściej nie ma potrzeby przyjmowania suplementów, ponieważ otrzymuje wystarczająco dużo składników z pożywienia. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy przyjmowanie pre-

18

paratów witaminowych może okazać się pomocne. Chodzi o zwiększone zapotrzebowanie na witaminy, szczególnie w okresie leczenia, kiedy występują widoczne oznaki awitaminozy/hipowitaminozy bądź nietolerancja pewnych pokarmów uniemożliwiająca w naturalny sposób dostarczenie organizmowi witamin (schorzenia układu pokarmowego). Suplementy witaminowe przydają się również po antybiotykoterapii, kiedy flora bakteryjna uległa zniszczeniu i potrzebna jest większa dawka witaminy K. Wskazane są też dla kobiet w ciąży, zwierają bowiem więcej kwasu foliowego i żelaza, oraz osób w podeszłym wieku, u których zauważalny jest niedobór witaminy D, żelaza bądź wapna. : Dlaczego ludzie sięgają po suplementy? Jest szereg sytuacji, kiedy ludzie wybierają preparaty farmakologiczne zamiast świeżej, nieprzetworzonej żywności. Najczęściej spotykanym powodem, szczególnie teraz, są ograniczenia finansowe. Nie każdego stać na zaopatrywanie się w tzw. „zdrową żywność”. Ceny warzyw, owoców i innych nieprzetworzonych produktów są bowiem coraz wyższe i nie każdy może sobie na nie pozwolić. W ta-

świat dawcy

kich sytuacjach często sięgamy po suplementy, które są stosunkowo tańsze, by w ten sposób uzupełnić niedobory powstałe na skutek zbyt ubogiej diety. : Zewsząd, szczególnie teraz, w okresie „zwiększonej zachorowalności” jesteśmy bombardowani reklamami preparatów witaminowych, które mają pomóc nam przetrwać zimę ciesząc się zdrowiem. Co myśleć o tych produktach? Przede wszystkim doradzam wszystkim zachowanie zdrowego rozsądku. Przemysł farmakologiczny zarabia ogromne pieniądze dzięki sprzedaży suplementów witaminowych, bazując na ludzkiej naiwności. Chodzi głównie o marketing, działanie psychologiczne mające na celu sprzedanie jak największej ilości reklamowanego produktu. Ludzie są zabiegani, nie mają czasu na myślenie o racjonalnej diecie. Sięgnięcie po tabletkę nie wymaga ani czasu, ani pracy, a reklama tylko utwierdza w przekonaniu, że suplement jest w stanie zastąpić pełnowartościowy posiłek, co prawdą nie jest. Suplementy nie zawierają np. błonnika, nie mówiąc o innych ważnych składnikach codziennej diety.


zdrowia : Czy istnieją zagrożenia związane z przyjmowaniem suplementów? Stosowanie suplementów bądź innych preparatów witaminowych wiąże się z ryzykiem przedawkowania. Dlatego ważne jest, aby przed użyciem dokładnie przeczytać ulotkę dołączoną do opakowania i stosować się do jej zaleceń. W razie wątpliwości można również skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, by upewnić się, jaka dawka preparatu jest odpowiednia. Istnieją dwie zasadnicze grupy witamin: witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (m.in. wit. A, D, E, K) oraz witaminy rozpuszczalne w wodzie (m.in. wit. Pp, wit. z grupy B, wit. C, kwas askorbinowy, kwas foliowy). Ryzyko przedawkowania przy witaminach rozpuszczalnych w wodzie jest mniejsze, ponieważ większość z nich wydalana jest przez nerki. Szczególną ostrożność należy zachować przyjmując witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, ponieważ mogą się one odkładać w organizmie i zażycie zbyt dużej ilości może prowadzić do wystąpienia hiperwitaminozy.

: Zbyt duża ilość, tzn. ile? Nie da się tego określić jednoznacznie. Wszystko zależy od indywidualnych zasobów i potrzeb organizmu danego człowieka. Dlatego nie powinno się rozpoczynać profilaktyki na własną rękę. O tym czy w ogóle jest nam potrzebna taka kuracja, powinien zadecydować lekarz. : Czy mógłby pan podać w takim razie przykłady schorzeń spowodowanych przedawkowaniem jakiejś witaminy? Jest wiele takich przykładów. Przedawkowanie witaminy D może spowodować wzrost wapnia we krwi, dalej okładanie się go w różnych tkankach bądź narządach. Przyjmowanie zbyt dużej ilości witaminy A natomiast powoduje zmiany zwyrodnieniowe narządów, może być przyczyną wypadania włosów, powiększenia wątroby czy śledziony albo dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Bardzo często próby polepszenia stanu własnego zdrowia prowadzą do tego, że po kuracji czuje-

dla dawcy

my się gorzej niż przed rozpoczęciem profilaktyki. : Co zrobić jeśli czujemy się osłabieni? Czy warto od razu udać się do apteki po preparat witaminowy? W przypadku, kiedy czujemy się osłabieni, pierwszą czynnością powinna być wizyta u lekarza. Osłabienie może być objawem wielu chorób, również poważnych, dlatego nie warto tego bagatelizować i próbować wyleczyć się samemu. Dopiero, jeśli lekarz stwierdzi, że nie jest to nic poważnego, możemy udać się do apteki i poprosić farmaceutę o pomoc w wyborze odpowiedniego preparatu. : Czy istnieją typowe objawy, które jednoznacznie wskazują na niedobór konkretnej witaminy lub składnika mineralnego? Owszem. Przykładowo może to być kurza ślepota, czyli pogarszanie widzenia po zmroku spowodowane brakiem wit. A. Zaburzenia wzrostu u dzieci, nie zarastanie ciemiączka bądź bóle kostne u najmłodszych sugerują brak wit. D. O braku żelaza świadczy łatwe męczenie się, zły stan, słabe paznokcie. : Czy istnieje badanie, dzięki któremu można sprawdzić poziom danej witaminy lub składników mineralnych w organizmie? Niestety nie. W tym przypadku opieramy się wyłącznie na objawach klinicznych bądź na oszacowaniu predyspozycji pacjenta do wystąpienia niedoborów, np. choroba układu pokarmowego, kiedy osoba nie może przyjmować pokarmów w normalnej postaci, prędzej czy później do niedoboru witamin może dojść. Albo stosowana była kuracja antybiotykami, wtedy też wiadomo, że taki niedobór prawdopodobnie wystąpił. : Czy można powiedzieć, że suplementy rozpuszczalne w wodzie są bezpieczniejsze od tych w tabletkach? Nie można powiedzieć, że taka suplementacja jest bezkarna. Jest tak samo groźna jak przyjmowanie tabletek. Jako przykład można podać ogólnodostępną wit. C, któ-

świat dawcy

19


dla dawcy rej przyjmowanie nawet w formie płynnej, może być szkodliwe dla organizmu. Otóż już 1 gram na dobę (normą dla osoby dorosłej jest 100-200 mg) powoduje zakwaszenie moczu i wytrącenie się składników mineralnych, mogące prowadzić nawet do powstania kamieni nerkowych. : Niebawem na uczelniach rozpoczną się sesje, co poradzić studentom podczas wzmożonego wysiłku umysłowego? Najważniejszy jest odpoczynek, dostarczenie organizmowi wystarczającej ilości snu. Obecnie szacuje się, że optymalny czas potrzebny do regeneracji organizmu to 5-6 godzin. Kolejną ważną rzeczą jest odpo-

wiednia dieta. Wiadomo, że podczas nauki siedzimy w miejscu i nie mamy możliwości wykorzystania zbyt dużej ilości energii dostarczanej z pokarmem. Dlatego ważne jest spożywanie produktów o niskiej zawartości tłuszczów zwierzęcych, lekkostrawnych, bogatych w białko. Polecam szczególnie produkty rybne, drób, warzywa strączkowe. Świetnym uzupełnieniem są też orzechy, źródło witamin z grupy B (biotyna) i E (cholina) oraz takich składników mineralnych, jak chrom, selen i magnez. Studentom przyda się także trochę ruchu. Ciągłe siedzenie wpływa bardzo niekorzystnie na układ krążenia. Dlatego warto od czasu do czasu zrobić sobie chwilę przerwy i np. pójść na krótki spacer.

Pamiętaj! Warto pamiętać, że ciężar posiłku, szczególnie przy małym wysiłku fizycznym jest przenoszony jeszcze na późne godziny nocne, dlatego posiłki osób nie pracujących fizycznie powinny być lekkostrawne, a ostatni posiłek wato zjeść ok. 2-3 godzin przed snem, nie później. W przypadku infekcji nie powinniśmy spożywać tłustych, ciężkostrawnych potraw, ponieważ stanowią duże obciążenie dla organizmu, który zamiast pożytkować energię do walki z chorobą, wykorzystuje ją do procesu trawienia, co w rezultacie jeszcze bardziej go osłabia. Warto sięgnąć po produkty łatwo przyswajalne, takie jak: miód, nabiał, ryby, drób, aby w jak najkrótszym czasie osiągnąć energię potrzebną do obrony przed infekcją, a nie do magazynowania nadmiernych zapasów i przekształcania ich dodatkowo w tkankę tłuszczową. Nie ufajmy reklamom! W wielu przypadkach dochodzi do zakłamania rzeczywistości, nie zawsze to, co reklama określa mianem „zdrowe”, naprawdę takie jest. Wafelki lub batony, nawet te z orzechami, zawierają wielo nienasycone utwardzone kwasy tłuszczowe, równie niebezpieczne jak nasycone kwasy tłuszczowe.

Krew dla pacjentów z ortopedii O tym komu i jak często potrzebna jest krew na oddziale ortopedycznym rozmawiamy z profesorem dr hab. med. Markiem Synderem : Komu pomaga krew oddawana w Klinice? Krew trafia do dwóch grup pacjentów. Pierwszą z nich stanowią osoby, które przeszły większe zabiegi operacyjne (np. endoprotezy), gdzie potrzebna jest do przetoczenia przynajmniej jedna jednostka krwi. Druga grupa to osoby, które uległy wypadkom komunikacyjnym - ich urazy są poważniejsze, dlatego krwi potrzeba znacznie więcej, czasem kilku litrów. : Których pacjentów jest więcej? Co prawda w naszym ośrodku codziennie jest

20

czynny ostry dyżur, ale klinika ta jest placówką referencyjną, dlatego 80% stanowią zabiegi planowe czyli endoprotezy i różne zabiegi rekonstrukcyjne. Mniejszą część stanowią zabiegi pourazowe. : Jakie warunki trzeba spełnić, by móc poddać się zabiegowi w klinice? Każdy pacjent, który do nas trafia przed zabiegiem planowym, musi być w jakiś sposób zaopatrzony w krew. Warunkiem przeprowadzenia zabiegu jest to, by pacjent miał zaświadczenie o tym, że konkretna osoba oddała dla niego krew. Dlatego staramy się po prostu wytłumaczyć rodzinie, dlaczego ich krew jest niezbędna. Przeważnie nie ma z tym problemów, bliscy są otwarci na pomoc i oddają krew z pełnym zrozumieniem. Większość pacjentów stanowią osoby, które przekroczyły 65 rok życia, chociaż zdarzają się przypadki, kiedy pacjentem jest dziecko pięcioletnie lub

świat dawcy

nawet półtoraroczne – wtedy prawie zawsze to matka oddaje krew dla dziecka, lub dzieci dla swoich rodziców. : Ile zabiegów dziennie jest wykonywanych? Dziennie w klinice przeprowadza się ok. 8 zabiegów, z czego przynajmniej dwa wymagają przetoczenia krwi. : Czy spotyka się jakieś problemy ze strony pacjentów? Istnieją problemy ze Świadkami Jehowy, którzy ze względów wyznaniowych nie godzą się na przetaczanie krwi. W takich sytuacjach staramy się wykonać zabieg tak, by krwi ubyło jak najmniej lub wykorzystujemy w tym celu płyny fizjologiczne. Prof. Marek Synder jest kierownikiem kliniki Ortopedii i Ortopedii Dziecięcej UMed w Łodzi.


dla dawcy

Krwinki czerwone bezcenne i niezastąpione

ROLA I LOSY KRWINEK CZERWONYCH

Krew jest płynną tkanką złożoną z elementów morfotycznych w postaci krwinek czerwonych, białych i płytek krwi, które zawieszone są w osoczu. Poza wąskimi wskazaniami nie przetacza się obecnie pełnej krwi. Współczesna transfuzjologia zaleca stosowanie wybranych składników krwi, zgodnie z indywidualnym zapotrzebowaniem chorego. Najczęściej stosowanym składnikiem krwi są krwinki czerwone. Zasadniczą funkcją krwinki czerwonej jest transport tlenu do tkanek oraz transport dwutlenku węgla z tkanek do płuc. Jest to możliwe, ponieważ krew jako jedyna tkanka organizmu ma zdolność lokomocji i przemieszczania się w naczyniach. W warunkach prawidłowych taka sama liczba krwinek czerwonych jest wytwarzana w jednostce czasu w szpiku, jaka jest niszczona w szpiku i śledzionie. Konieczność korelacji obu procesów jest oczywista, ponieważ brak jej musiałby doprowadzić w krótkim czasie do niedokrwistości albo nadkrwistości. Niedokrwistością określa się stan, w którym stę-

żenie hemoglobiny, liczba krwinek czerwonych, jest mniejsze w porównaniu z przyjętymi normami dla wieku, płci i warunków środowiskowych. W uproszczeniu, niedokrwistość może wystąpić albo na skutek niedostatecznego wytwarzania krwinek czerwonych, albo nadmiernego niszczenia, bądź utraty krwi. W warunkach prawidłowych czas życia krwinek czerwonych w krążeniu wynosi ok. 120 dni.

ZABIEGI POBIERANIA KRWINEK CZERWONYCH

Krwinki czerwone otrzymujemy z krwi pełnej przez odpowiednie jej odwirowanie albo metodą automatyczną przy użyciu separatorów komórkowych. Pobieranie krwinek czerwonych jest całkowicie bezpieczne i nie boli. Jednorazowe oddanie 450 ml krwi pełnej powoduje obniżenie krwinek czerwonych o ok. 1g/dl. Wartości krwinek czerwonych powracają do wartości wyjściowych w 710 dni, natomiast odnowa hemoglobiny trwa znacznie dłużej, bo 4-6 tygodni.

świat dawcy

WSKAZANIA DO STOSOWANIA KRINEK CZERWONYCH

Krwinki czerwone są przetaczane w celu uzupełnienia ich niedoboru w sytuacji, gdy nie znajdują zastosowania inne metody leczenia. Krwinki czerwone stosowane są u chorych na skutek utraty krwi w czasie i po zabiegach operacyjnych, po wypadkach samochodowych oraz w leczeniu niedokrwistości: np. w chorobach nowotworowych, chorobach rozrostowych układu krwiotwórczego, z niedoboru żelaza, witaminy B12.

MOŻLIWOŚCI ZASTOSOWANIA SUBSTYTUTÓW KRWINEK CZERWONYCH

Mimo wielu badań prowadzonych od kilkudziesięciu lat, nie udało się wyprodukować w laboratorium tzw. sztucznej krwi czerwonej. Jedynie człowiek może podarować krew drugiemu człowiekowi. Dioniza Marciniak-Bielak

21


dla dawcy

Pytania najczęściej zadawane na forum internetowym na stronie www.krwiodawstwo.pl Odpowiada dr Maria Śniecikowska z RCKiK w Łodzi Jeśli intensywnie trenuję i biorę środki wspomagające wysiłek fizyczny, mogę oddawać krew? Dawca generalnie nie powinien używać żadnych leków. W przypadku stosowania środków wspomagających wysiłek fizyczny oddanie krwi uzależnione jest od rodzaju zażywanego środka, dlatego należy zawsze poinformować lekarza o tym, że się je stosuje i podać ich nazwę. Dobrze jest zabrać ze sobą ulotkę lub opakowanie. Ostateczną decyzję o oddaniu krwi podejmie lekarz kwalifikujący. Jeśli oddam krew, a wyniki moich badań będą nieprawidłowe, to czy zostanę o nich poinformowany? Jeśli wyniki wykonanych u krwiodawcy badań będą nieprawidłowe, zostanie on na pewno o nich poinformowany. O odchyleniach w badaniu morfologicznym krwi (badanie wykonywane jest w dniu oddania) dawca zostaje poinformowany przez lekarza kwalifikującego. Jeśli zaś wyniki badań wirusologicznych lub wyniki badań w kierunku kiły są dodatnie, dawca otrzymuje za-

22

wiadomienie pocztą o konieczności zgłoszenia się do placówki służby krwi po ich odbiór. Każdy krwiodawca proszony jest o osobiste odebranie wyników i kierowany jest do odpowiedniej placówki służby zdrowia. Nie może wyników badań odebrać inna osoba, nie informuje się o nich przez telefon. Czy odchudzając się i biorąc leki na odchudzanie mogę oddawać krew? Zdecydowanie nie wolno oddawać krwi w trakcie odchudzania. Organizm jest wtedy osłabiony, mogą wystąpić powikłania w trakcie pobierania krwi oraz problemy z prawidłową odbudową utraconej krwi. Proszę zawsze informować lekarza o odchudzaniu, rodzaju stosowanej diety i przyjmowanych środkach. Czy do oddania krwi należy zgłaszać się na czczo? Nie. Do oddania krwi dawca powinien zgłosić się po zjedzeniu lekkiego niskotłuszczowego posiłku oraz wypiciu co najmniej pół litra wody lub innego płynu, najlepiej niegazowanego.

świat dawcy


dla dawcy

O czym pamiętać przed oddaniem krwi? Jeśli organizujesz akcję pobierania krwi w swojej szkole lub masz znajomych, którzy chcą oddawać krew - pokaż im tę stronę! Pomóż im się przygotować do oddawania krwi

Zjedz śniadanie

Nie przychodź na czczo. Twój organizm potrzebuje energii, dlatego zjedz śniadanie (drugie śniadanie). Najlepiej, aby było ono lekkostrawne i słodkie. Lepsza będzie bułka z dżemem zamiast kawałka pizzy z kolacji. Jeśli jednak dzień przed oddaniem krwi jadłeś/jadłaś tłuste potrawy (tłuste mięso, zapiekanka, golonka) lub piłeś alkohol - odczekaj trzy-cztery dni z oddaniem krwi.

Pij

Oddając krew pozbywasz się około pół litra płynów – uzupełnij je zawczasu. Zarówno dzień przed, jak i w dniu oddania. Przed wizytą w punkcie pobierania wypij pełen kubek herbaty, dodatkowy sok, wodę mineralną itp.

Nie pal

Zawarte w papierosach substancje smoliste niepotrzebnie zagęszczają Twoją krew, co może wydłużyć czas oddawania krwi lub nawet spowodować, że nie będziesz w stanie jej oddać.

Wyśpij się

Oddając krew powinieneś czuć się dobrze. Jeśli więc nie jesteś rannym ptaszkiem – nie musisz oddawać krwi o 7.30. Pamiętaj tylko sprawdzić, w jakich godzinach czynny jest Punkt Pobierania Krwi w twojej miejscowości.

Weź dokument tożsamości

Nawet najedzony, napojony, wyspany i gotowy do oddania krwi nie możesz się zarejestrować jako dawca, jeśli nie masz ze sobą dokumentu tożsamości. Dokument tożsamości to: dowód osobisty, prawo jazdy lub paszport. (Dokumentem potwierdzającym tożsamość NIE SĄ: legitymacja szkolna, legitymacja studencka, legitymacja krwiodawcy, migawka).

Odpocznij

Oddanie krwi nie wiąże się z wysiłkiem fizycznym, ale jeśli po wyjściu z Punktu Pobierania chcesz wziąć udział w zajęciach WF (np. bieg do autobusu, wspinaczka po schodach na 7 piętro), może zakręcić ci się w głowie. W takiej sytuacji usiądź tam, gdzie jesteś, pochyl się do przodu (głowa między kolana) i głęboko oddychaj. Nic złego się nie dzieje, po prostu masz we krwi trochę mniej czerwonych krwinek, które transportują tlen.

świat dawcy

23


Planowany harmonogram ekip na miesiące zimowe (styczeń, luty, marzec) powiat radomszczański Przedbórz Radomsko, Targowica Kleszczów

powiat kutnowski Dąbrowice, Urząd Gminy Żychlin, Dom Kultury Kutro, ul.Królewska Ostrowy, Cukrownia Ostrowy powiat łaski Kolumna, LO Toruńska 1 Łask, ul. Warszawska 62 powiat pabianicki Pabianice, ul. Jana Pawła II 68 Pabianice, I LO Moniuszki 132 Pabianice, Philips Partyzancka 66/72 Pabianice, ZS Nr 1 P.Skargi 21 Pabianice, ZSP Nr 3 Gdańska 5 Pabianice, ZS Nr 2 Jana 27 Ksawerów, ZSR - Widzew Szkolna 12 powiat piotrkowski Piotrków Tryb., ZSP Nr 3, ul. Broniewskiego Piotrków Tryb., Wojska Polskiego 77 Piotrków Tryb., Uniwersytet Humanistyczno- Przyrodniczy, ul. Słowackiego 114/118 Piotrków Tryb., Kościół NSJ, ul. Armii Krajowej 19 Czarnocin, ZSR, ul. Poniatowskiego 5 Przygłów, Parafia Łęczyńska

powiat sieradzki Sieradz, Armii Krajowej 7 Sieradz, II LO, ul. Żeromskiego 8 Sieradz, Medana, ul. Władysława Łokietka 10 powiat bełchatowski Bełchatów, ZSP Nr 4, Czapliniecka 98 Bełchatów, ZSP Nr 1, 1-go Maja 6 Bełchatów, ZSP Nr 2, Czapliniecka 72 Powiat łowicki Łowicz (każdy poniedziałek) Przychodnia Zdrowia ul. Powstańców 37 Dmosin, Dom Parafialny Domaniewice, Gminny Ośrodek Kultury Łowicz, ZSP Nr 3 Syntex, Powstańców 1863 r. nr 12 d Łowicz, ZSP Nr 2, Blich 10 Łowicz, ZSP Nr 1, Podrzeczna 30 Łowicz, I LO Chełmoński Bonifraterska 3 Łowicz, II LO Medyk, Ułańska 2 Łyszkowice, OSP, Gminna 11

powiat łódzki wschodni Koluszki, Gimnazjum Nr 2 Koluszki, UM Brzezińska 32 Koluszki, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, Słowackiego 28 powiat łęczycki Piątek, Zespół Szkół Rolniczych ul. Kutnowska 19 Świnice, Warckie OSP ul. Szkolna Witonia, Ośrodek Zdrowia Grabów, OSP pl. Kościuszki powiat poddębicki Poddębice , Stadion Miejski  Zygry, Zespół Szkół  Uniejów, Rynek Miasta  powiat skierniewicki Lipce Reymontowskie, OSP  powiat wieluński Wieluń, ZS nr 1 ul. Wojska Polskiego 32 Wieluń, LO im. Kościuszki ul. Nadodrzańska 4 Rychłocice, OSP Pajęczno, Urząd Miasta Kurów, OSP

powiat rawski Biała Rawska, Urząd Miasta Jana Pawła II Rawa Mazowiecka, ZSP Reymonta 14 Rawa Mazowiecka, Rejonowa Przychodnia Specjalistyczna Niepodległości 8 powiat zgierski Bełdów, SPZOZ  Marii Skłodowskiej Curie 43 Biała /k. Zgierza, Szkoła Podstawowa    Kościelna 4 Aleksandrów Łódzki, Przychodnia    Dmowskiego 1 Miasto Łódź Łódź, Parafia NSPJ Sienkiewicza 60 Łódź, Ośrodek Psychology Partner     Ogrodowa 72/ 74 Łódź, MPK  Wierzbowa 51

Pełen wykaz ekip, wraz z adresami oraz godzinami znajduje się na stronie: www.krwiodawstwo.pl

Punkt Pobierania

Adres

Dni i godziny działania punktu

Bełchatów

ul. Czapliniecka 93/94, przychodnia „MegaMed”, tel.: 667 953 962

poniedziałek - środa: 8:30 - 11:30, czwartek: 8:00 - 10:00, piątek: 8:00 - 11:00

Kutno

ul. Kościuszki 52, Szp. Miejski, tel.: 667 953 965

poniedziałek - piątek: 8:00 - 11:00

Łask

ul. Warszawska 62, SPZOZ Szpit., tel.: 43 675 55 55

poniedziałek: 8:00 - 11:00

Łęczyca

ul. Zachodnia 6 SPZOZ, tel.: 24 721 51 69

poniedziałek - środa: 8:00 - 10:00, piątek 8:00 - 10:00

Łódź

ul. Franciszkańska 17/25, RCKiK tel.: 42 61 61 400

poniedziałek: 7:30 - 14:30, wtorek: 7:30 - 17:30 środa: 7:30 - 14:30, czwartek: 7:30 - 17:30 piątek: 7:30 - 14:30, sobota: 7:30 - 13:30

Opoczno

ul. Partyzantów, Szp. Rej., tel.: 667 953 968

poniedziałek: 8:00 - 12:00

Pabianice

ul. Jana Pawła 68, Szp. Miejski, tel.: 42 21 49 41

poniedziałek - środa: 8:30 - 11:30, czwartek: 8:00 - 9:30, piątek: 8:00 - 11:00

Piotrków Trybunalski

ul. Wojska Polskiego 77, Przychodnia, tel.: 44 647 30 30

poniedziałek - wtorek: 8:00 - 11:30 środa - czwartek: 8:00 - 11:00, piątek: 8:00 - 11:30

Radomsko

ul. Prymasa Wyszyńskiego 14, Szpital telefon: 692 901 307

poniedziałek - wtorek: 8:00 - 10:30 środa - czwartek: 8:00 - 10:00, piątek: 8:00 - 10:30

Sieradz

ul. Armii Krajowej 7, Szp. Woj., tel. 43 822 25 79

wtorek: 8:00 - 11:00, czwartek - piątek: 8:00 - 11:00

Skierniewice

ul. Nowobielańska 61, O. Widok tel.: 46 832 53 72

poniedziałek - środa: 9:00 - 12:00, piątek: 9:00 - 12:00

Tomaszów Mazowiecki

ul. Jana Pawła 35, Szp. Rejonowy, tel.: 667 953 966

poniedziałek - piątek: 8:30 - 11:00

Wieluń

ul. Sieradzka 56, SPZOZ Przych., tel.: 665 856 500

poniedziałek - środa: 8:00 -10:00

Zduńska Wola

ul. Krolewska 29, SPZOZ, tel.: 43 824 41 23

poniedziałek: 8:00 - 11:00, środa: 8:00 - 11:00, piątek: 8:00 - 11:30

Wieruszów

ul. Sportowa 4, KS PROSNA, tel.: 665 856 500

piątek: 8:00 - 11:00

Świat Dawcy nr 4  

Magazyn dla krwiodawców z woj łódzkiego

Advertisement