Issuu on Google+

ISSN: 2081-7193 nr 4/2010 BEZPŁATNY MAGAZYN MIEJSKI MOTORYZACJA ZDROWIE NOWINKI STYL ŻYCIA MIASTO

Honda CRV EWOLUCJA

Toyota Avensis

JAPOŃSKA POPRAWNOŚĆ

WINA I NAPOJE

ze słonecznego Egiptu

OSTATNIA ROZKOSZ podniebienia CZEGO LEKARZ

CI NIE POWIE

na lepsze samopoczucie MUZYKA MOZARTA


Autoryzowany Dealer Carolina Car Company Al. Prymasa Tysiąclecia 54, 01-242 Warszawa tel. 022 492 55 55, fax 022 492 55 50 www.toyota-wola.pl Autoryzowany Dealer Toyota Włochy ul. Stawy 16, 02-467 Warszawa tel. 22 578 00 50, fax. 22 578 03 61 www.toyota.waw.pl Autoryzowany Dealer Toyota Łódź ul. Brzezińska 24a, 92-103 Łódź tel. 42 656 90 90, fax. 42 656 90 94 www.toyota-lodz.com.pl


City News nr 4/2010

Spis Treści

Magazyn Miejski Drodzy Czytelnicy, Od zawsze ludzie, czyli tak zwany plebs potrzebował pożywki żeby zająć myśli i nie utrudniać swoim wybrańcom wypełniania ich szczytnych, zaszczytnych i co najważniejsze lukratywnych obowiązków.

OGÓLNE Polski Dzień Przytulania „na niedźwiedzia”.......4 Na okładce ...................................................................5 Wino ochroni przed ślepotą ...................................6 Dlaczego wdowcy szybko umierają ....................7 PODRÓŻE „Polski” przyczółek w Sharm ..........................10-11

Już starożytni wiedzieli że aby w kraju zapewnić spokój trzeba ludziom dostarczyć rozrywki i chleba (Maria Antonina wspominała coś o ciastkach, ale to pomińmy). Po to właśnie wymyślono Igrzyska, przeróżne spektakularne egzekucje i podobne uciechy. Prezydencki wyborczy festyn już za nami, Mundial również się skończył (gratulacje dla Hiszpanów), i dostarczył nam dużo emocji. Czekamy na kolejne eventy - wybory samorządowe, parlamentarne i co komu przyjdzie do głowy. Nie zapominajmy o celebrytach, im również należy się nasza uwaga. Wszak w dobie równości i parytetów każdy statysta czy pogodynka zasługuje na naszą uwagę i uwielbienie.

Zapraszam do współredagowania nowo tworzonej rubryki „Nasze Sprawy” przesyłajcie propozycje tematów, lub gotowe teksty na nasz e-mail.

City-News

Fajita z Kurczakiem, Chłodnik Babuni .................... 18 Czy zabawki z McDonald’s tuczą .......................19

MOTORYZACJA Refleksje po kolizji drogowej cd......................... 24 15 rad dla użytkowników jednośladów ..........25 Japońska poprawność test Toyoty Avensis 1.8................................................. 26 Ewolucja test Hondy CR-V 2.2 ...................................................... 26

Wina i napoje ze słonecznego Egiptu .................9 KULTURA Na lepsze samopoczucie muzyka Mozarta ............................................................ 10

Moto-News .......................................................... 28-29;32

ROZRYWKA z przymrużeniem oka

My ze swojej strony zachęcamy do lektury City Newsa, trochę lekkiej rozrywki z domieszką ironii i drwiny na pewno poprawią Wam humor w upalne dni. Marek Szczawiński mszczawinski@ecitynews.pl

KULINARIA Gotuj z najlepszymi!

Chopin Open - Penderecki ................................... 20 Mrożek kończy 80 lat ............................................. 20 Filmy, muzyka, festiwal .................................................22 Relacja z imprezy „Kwiat Paproci” .............................23

   ZDROWIE    Czekolada - ostatnia rozkosz podniebienia 14    Czego lekarz Ci nie powie ................................. 16

comiesięczna porcja żartów ...................................... 33 Konkursy w City-News 1. Polska Filharmonia Bałtycka - wygraj podwójne zaproszenie na koncert „Chopin nad wodami Motławy” 2. Ceramizer - wygraj zestaw preparatów do regeneracji silników 3. Duo Car - co tydzień bezpłatne mycia samochodów dla czytelników

City News Magazyn Miejski Adres redakcji: ul. Traktorzystów 67 02-495 Warszawa Kontakt: tel. 22 203 54 75 redakcja@ecitynews.pl Wydawca: News-Media Marek Szczawiński Artykuły w numerze: Edward Poskier Alina Leciejewska-Nosal prof. dr. Alicja Zobel mgr Piotr Waydel Dominika Gwint Michał Szczawiński Sebastian Mirski Aleksander Pławski Jakub Sandecki Dział reklamy: tel. 22 203 55 45 fax. 22 203 58 02 reklama@ecitynews.pl Dystrybucja: Warszawa - warszawa@ecitynews.pl Łódź - lodz@ecitynews.pl Trójmiasto - trojmiasto@ecitynews.pl fotograf: Maciej Maciejewski mmaciejewski@ecitynews.pl rysownik: Tomasz Grobelny tgrobelny@ecitynews.pl opracowanie graficzne, dtp: Karol Szczawiński kszczawinski@ecitynews.pl Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych. Ma prawo do redagowania, oraz skracania przesłanych materiałów. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam i ogłoszeń

3


Ciekawostki

Dlaczego kangury mają krótkie przednie łapy

Polski Dzień Przytulania: „na niedźwiedzia” Są różne metody przytulania. Każdy przytula się inaczej, jednak najbardziej popularna jest metoda na „niedźwiedzia”. Tak też przytulali się uczestnicy czwartkowego happeningu w Warszawie. Powód? 24 czerwca to Polski Dzień Przytulania. Przytulali się tez w Krakowie i we Wrocławiu.

Naukowcy wiedzą już, dlaczego te niezwykłe torbacze mają krótkie przednie łapy i potężne, długie nogi. Nowe badanie potwierdza dawną hipotezę, zaproponowaną już w latach siedemdziesiątych: przednie łapy kangurów są krótkie, ponieważ młode torbacze potrzebują ich, aby wspinać się do torby matki. Naukowcy twierdzą, że potrzeba wspinaczki niedługo po urodzeniu ograniczyła ewolucję kształtu ciała kangurów. Badania dostarczył również ciekawych wskazówek dotyczących pytania, dlaczego nie ma żadnych torbaczy ze skrzydłami lub płetwami. W porównaniu ze ssakami łożyskowymi, torbacze rodzą się w bardzo wczesnej fazie rozwoju zarodkowego. Po przyjściu na świat, natychmiast wspinają się do sutka matki, używając do tego niezwykle dobrze rozwiniętych przednich kończyn.

W stolicy „przytulasy” zebrały na Placu Trzech Krzyży. „Dzień Przytulania jest wspaniały. Żyjemy w wielkim pędzie i nie mamy dla s iebie czasu, więc taki dzień jest bardzo potrzebny; to dzień miłości, więc tulmy się” - zachęcał Mateusz Brzozowski.

„Przyszło mi do głowy, że ten sposób rodzenia mógł zahamować ewolucyjne zróżnicowanie kształtów przednich kończyn u torbaczy”, powiedział autor badań, dr Jim Cooper z Syracuse University w Nowym Jorku.

Domena pornograficznych stron internetowych

„Chodzi o to, że skoro kangury potrzebują mocnych przednich łap, aby poruszać się po torbie matki tuż po urodzeniu, w rezultacie ten kształt łap zostaje im już na całe życie”, dodał dr Cooper. Na poparcie swojej tezy nowojorski badacz, wraz z profesorem Scootem Steppanem z Florida State University w Tallahassee, dokładnie przestudiował szeroką gamę szkieletów ssaków łożyskowych i torbaczy z różnych epok. Okazało się, że przednie kończyny torbaczy faktycznie rozwijały się dużo wolniej. „Jeśli nie mogą się wspinać, nie przeżyją, tak więc posiadanie dobrych łap do wspinaczki jest ważniejsze od rozwoju dobrych łap do biegania”, powiedział dr Cooper. Odkrycie to wyjaśnia jednocześnie, dlaczego tylne kończyny kangurów są tak długie. Rozwój nóg nie został ograniczony przez życie w torbie matki, zatem ewolucja wyposażyła kangury w potężne tylne łapy, aby niejako zrekompensować brak przednich kończyn przydatnych w dorosłym życiu. Wyniki badań mogą również pomóc odpowiedzieć na pytanie, dlaczego torbacze nigdy nie wzbiły się w powietrze ani nie zaczęły pływać. Hipoteza zahamowanego rozwoju wskazuje na to, że ich przednie kończyny nie mogły wyewoluować w struktury umożliwiające latanie czy pływanie, ponieważ efektywna wspinaczka jest ważniejsza.(PAP Life)

4

Okazało się, że gwiazdy uwielbiają się przytulać. „Lubię się przytulać. Dużo przytulam się do żony i dzieci. Przytulanie poprawia mi humor” - wyznał Marek Kościkiewicz. Polacy nie należą jednak do miłośników przytulania. „Zbyt rzadko się przytulamy. Mamy tendencje do odsuwania się od innych. Badania pokazują, że jesteśmy jednym z najbardziej nieufnych krajów w Europie. Nie mamy takich zwyczajów bliskości. Czujemy się nieswojo w tak bliskim kontakcie” - powiedział podczas happeningu psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej - Konrad Maj Przytulanie, jak się okazuje, jest potrzebne także dla zdrowia i prawidłowego rozwoju. „Przytulanie jest bardzo potrzebne. Małe dzieci trzeba bardzo

Podczas spotkania w Brukseli Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów (ICANN), instytucja odpowiedzialna za nadzór nad powstawaniem i dystrybucją domen internetowych, wyraziła zgodę na powstanie specjalnej domeny .xxx. Wirtualny rynek rozrywki dla dorosłych przez długi czas agitował do utworzenia specjalnej domeny podobnej do .com. Krytycy twierdzą, że tak zwana domena „sex.com” mogłaby stworzyć wirtualną wersję dzielnicy czerwonych latarni. Poplecznicy pomysłu argumentują natomiast, że ułatwi to filtrowanie i blokowanie niepożądane treści, jak również pomoże w samoregulacji internetowego przemysłu pornograficznego. ICANN, instytucja działającą z inicjatywy amerykańskiego rządu w celu nadzoru nad Internetem, orzekła, że w celu utrzymania neutralności w rozdawaniu nazw nowych domen, powinien zostać stworzony przyrostek .xxx i powinno się pozwolić stronom pornograficznym do rejestracji w programie na zasadzie dobrowolności. „Jeśli przyśpieszone wyniki odniosą sukces, to personel będzie kontynuował negocjacje nad umową w sprawie .xxx”- powiedział John Jeffrey, główny doradca ICANN.

dużo przytulać. Badania pokazały, że wcześniaki, które są często przytulane dużo szybciej przybierają na wadze i poprawia się ich układ odpornościowy” - wyjaśnia psycholog. Na zdrowie dorosłych ludzi także przytulanie ma wpływ. „Często jesteśmy zestresowani, dlatego przytulanie jest wskazane, ponieważ dzięki niemu wydzielają się endorfiny, które są naturalnym środkiem znieczulającym” dodaje Maj. Niestety, warszawiacy przechodzący Placem trzech Krzyży podczas happeningu niezbyt chętnie się przytulali. Nieliczni wykazali się większym entuzjazmem. Jednak pod petycją ustalenia 24 czerwca Dniem Przytulania podpisało się juz 135 tys. osób. By projekt ustanowienia takiego dnia trafił do Sejmu, potrzeba 100 tys. podpisów. (PAP Life)

Naukowcy wiedzą co zamierzasz - lepiej od ciebie Za pomocą metody zwanej funkcjonalnym rezonansem magnetycznym (fMRI) uczeni z University of California odczytali intencje badanych osób tak dokładnie, że ich wyniki były bardziej zgodne z prawdą niż własne myśli ochotników. FMRI może określić, które części mózgu są bardziej aktywne, badając w czasie rzeczywistym przepływ krwi przez narząd. W trakcie eksperymentu, dwudziestu ochotników słuchało informacji na temat zalet używania kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Badani udzielali odpowiedzi na temat używania takiego kremu w poprzednim tygodniu, zamiaru jego użycia w tygodniu następnym oraz ogólnego stosunku do kremów z filtrem. Te informacje były przemieszane z innymi tematami, tak, aby badani nie wiedzieli czego dotyczy eksperyment. Na koniec uczestnicy dostali paczki z „prezentami”, w których między innymi był przeciwsłoneczny krem.

Statystyki donoszą, że pornograficzny biznes zarabia w Internecie 3000 dolarów na sekundę, a termin „sex” zajmuje pierwsze miejsce na liście najczęściej wyszukiwanych haseł, co stanowi 1/4 internetowych wyszukiwań na całym świecie.

Po tygodniu sprawdzono zachowanie ochotników. Zamiary połowy z nich pokrywały się z rzeczywistością. Analiza obrazów mózgu pozwoliła natomiast naukowcom na uzyskanie zgodności w aż trzech czwartych przypadków a badacze twierdzą, że mogą jeszcze zwiększyć dokładność odczytywania intencji z obrazów mózgu.

(PAP Life) (Telegraph.co.uk)

(PAP Life)

www.ecitynews.pl


City News nr 4/2010

Na okładce City News Magazynu Jelcz 272 MEX, popularnie zwany ‘ogórkiem’, na pętli węzła przesiadkowego Młociny podczas Warszawskich Dni Transportu Miejskiego 2009. Autobusy tego typu pojawiły się na ulicach Warszawy w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych XX wieku. Konstrukcja była dziełem zarówno polskich jak i czechosłowackich inżynierów – autobusy produkowano na czechosłowackiej licencji. Osiągi pojazdu nie były zawrotne, jak na dzisiejsze standardy – prędkość maksymalna wynosiła (teoretycznie) 85 km/h. Brak wspomagania kierownicy wymagał od prowadzącego sporego wysiłku przy manewrowaniu pojazdem. Sympatyczną nazwę, ogórek zawdzięcza swojej charakterystycznej, zaokrąglonej linii nadwozia. Do dzisiaj zachowały się trzy pojazdy, w większości będące własnością klubów miłośników komunikacji miejskiej. Podczas takich imprez jak Dni Transportu Miejskiego autobusy cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem – młodych, dla których są one ciekawostką jak i starszych, którzy pamiętają ogórki mknące po ulicach stolicy. fot. Maciej Maciejewski http://senner.pl

Kolor pieniędzy Wakacje to dobry czas dla fałszerzy. Dlaczego? „Turyści - ciesząc się z urlopu - zapominają, że mogą być w tym czasie narażeni na otrzymanie falsyfikatu” - przypomina Urszula Morawska, współpracująca z firmą DCB zajmującą się wykrywaniem fałszywych banknotów. Kilka porad praktycznych: przechylaj banknot. Sprawdź, czy zmianie ulega kolor farby zmiennej optycznie. W zależności od waluty, kolory zmieniają się w następujący sposób: złotówka - z fioletowego na oliwkowy; euro - z fioletowego na zgniłą zieleń lub brązowy (w niskich nominałach złocisty pas na środku tyłu banknotu); dolar amerykański - z zieleni na czerń, a w przypadku banknotów z nowej emisji (z kolorowym tłem) - ze złotej miedzi na zieleń. Banknoty większości walut świata mają podobne zabezpieczenia. Są to m.in. znak wodny czy zabezpieczenia optyczne. Aby nie paść ofiarą fałszerzy pieniędzy podczas wakacyjnego wyjazdu, warto poskrobać banknot, aby sprawdzić, czy są na nim elementy druku stalorytniczego. Jeśli jego powierzchnia jest gładka, jest to najprawdopodobniej falsyfikat; Obejrzyj banknot pod światło i zwróć uwagę na znak wodny i jego precyzję. I wreszcie: co robić, gdy padniemy ofiarą fałszerstwa? „Pierwszą i najważniejszą zasadą w sytuacji podejrzenia, że posiadany banknot jest fałszywy jest zgłoszenie się z tym banknotem na policję. Zasada ta obowiązuje we wszystkich krajach, w których przebywamy na wakacyjnym wyjeździe. Policjanci zatrzymają podejrzany banknot i przekażą go do ekspertyzy do banku centralnego danego państwa. Jeśli okaże się prawdziwy, zostanie nam zwrócony. W przeciwnym wypadku, zostanie zatrzymany bez prawa do zwrotu równowartości” - mówi Sylwester Salach, prezes zarządu DCB. (PAP Life)

TEGO NIE DOWIESZ SIĘ OD FIRMY UBEZPIECZENIOWEJ

• • • •

Nie ma znaczenia, czy ofiara wypadku była ubezpieczona, czy nie! Odszkodowanie należy się jej już z tytułu Ubezpieczenia od Odpowiedzialności Cywilnej (tzw. OC) sprawcy wypadku. Pasażerowi poszkodowanemu w wypadku należy się odszkodowanie, nawet jeżeli jechał w samochodzie sprawcy. Roszczenia mogą dotyczyć nawet wypadku drogowego sprzed 10 lat. Dziecku do 13 roku życia – mimo, że wtargnęło na jezdnię powodując wypadek – należy się odszkodowanie, ponieważ według prawa nie ponosi ono odpowiedzialności za swoje czyny. Więcej informacji na www.casus.biz

tel. (22) 828 13 12 0 603 065 111 0 502 421 977 faks/tel. (22) 828 13 11 www.casus.biz

Miałeś wypadek? Zadzwoń. Zapewniamy profesjonalną pomoc prawną. Nic nie ryzykujesz. Nasze wynagrodzenie stanowi jedynie prowizja od wywalczonej dla Ciebie kwoty.

www.ecitynews.pl

5


Ciekawostki

Czy wino ochroni nas przed ślepotą? Wino może pomóc w problemach ze wzrokiem: resveratrol, składnik czerwonego wina z winogron, borówek, orzechów ziemnych i innych roślin, hamuje niekontrolowany rozwój naczyń krwionośnych w oku. Tak wskazują wyniki badań przeprowadzone przez Washington University School of Medicine w St. Louis. Odkrycie to ma znaczenie dla wizji ochrony oczu przed schorzeniami, takimi jak retinopatia cukrzycowa, będąca uszkodzeniem naczyń krwionośnych siatkówki oka, które pojawia się podczas cukrzycy, a także przed zwyrodnieniem plamki związanym z wiekiem. Są to najczęstsze przyczyny ślepoty wśród Amerykanów po 50 roku życia. Powstawanie nowych naczynek krwionośnych, nazywane angiogenezą, również odgrywa kluczową rolę w przypadku rozwoju niektórych nowotworów, a także w przypadku miażdżycy. Wnioski z eksperymentów przeprowadzonych na szczurach dowodzą, że resveratrol może hamować angiogenezę. Kolejną niespodzianką jest sposób, w jaki owy leczniczy składnik wina blokuje wspomniane schorzenie. Odkrycie to zostało opublikowane w lipcowym numerze „American Journal of Pathology”. „Wspaniałą rzeczą jest, że badanie zidentyfikowało resveratrol, jako związek hamujący starzenie się. Wzbudziło to w nas zainteresowanie schorzeniami oczu spowodowanych starzeniem się. Chcieliśmy dowiedzieć się, z czym to się wiąże. Prowadziliśmy także badania nad wpływem resveratrola na rozwój naczyń krwionośnych w innych częściach ciała, ale poza okiem, nie znaleźliśmy na to jeszcze żadnych dowodów”- powiedział Rajendra S. Apte, specjalista od siatkówki z Waszyngtońskiego Uniwersytetu. Apte dodał, że w przyszłości może okazać się, iż fakt zidentyfikowany przez jego laboratorium dotyczy nie tylko schorzeń związanych z oczami, ale także nowotworów i miażdżycy. Jeśli tak się stanie, pewnego dnia będzie można użyć resveratrola do polepszenia pola widzenie. Być może pomoże to zapobiec pojawieniu się schorzeń sercowo-naczyniowych i niektórych rodzajów raka.(PAP Life)

O dotyku, czyli twarde kszesło = twarde serce Poprzez kształty, wagę i temperaturę, zmysł dotyku wpływa na nasze myśli i zachowania. W serii eksperymentów zespół psychologów z Yale University dowiódł, w jak ogromnym stopniu zmysł dotyku wpływa na to, w jaki sposób widzimy świat. Osoby przeprowadzające rozmowy kwalifikacyjne trzymające w dłoniach ciężką podkładkę do pisania sądziły, że starający się o posadę podchodził do pracy bardziej poważnie. Pracodawcy trzymający lekkie podkładki podchodzili do kandydatów bardziej sceptycznie... Z kolei osoby, które przeczytały fragment historii o relacji dwojga ludzi, były bardziej skłonne oceniać ją jako antagonistyczną, jeśli przed lekturą trzymali w dłoniach szorstkie przedmioty, a nie gładkie. A ludzie posadzeni na twardych krzesłach nie chcieli iść na kompromis w negocjacjach cenowych tak bardzo, jak osoby, które siedziały w miękkich, wygodnych fotelach... „Dawne pojęcie rozdzielenia ciała i umysłu okazuje się być zupełnie nieprawdziwe”, komentuje dr John A. Bargh z Yale, jeden z autorów raportu. „Nasze umysły są głęboko, organicznie powiązane z naszymi ciałami” - dodaje. Wcześniejsze badania dra Bargha wykazały, że ludzie są z reguły bardziej życzliwi dla innych, jeśli potrzymają przez chwilę kubek ciepłej kawy, a nie szklankę zimnego napoju. Bargh podkreśla, że wrażenia dotykowe takie, jak szorstkość, twardość i ciepło są jednymi z pierwszych, jakie rozwijają się u dzieci. Mają kluczową rolę w kształtowaniu abstrakcyjnych pojęć o relacjach międzyludzkich, takich jak np. rozróżnianie ciepłego uśmiechu. „Dotyk jest niezmiernie istotnym zmysłem, pozwalającym na poznawanie świata” - podkreśla dr Bargh. „Czasami możemy być niemili tylko dlatego, że siedzimy na twardym, niewygodnym krześle” - dodaje. A wy na jakim krześle siedzieliście, czytając ten tekst? (PAP Life)(EurekAlert!)

Pajęczy horror - podłogi drewniane, warstwowe, lite - chemia do parkietów

barlinek, baltic wood, karelia, tarkett ICA, SIKA, MAPEI, VERMEISTER, SPARTAN

autoryzowany montaż RATY, PROMOCJE 022-669 Warszawa, ul. Kłobucka 8 paw. 54 tel./fax: (22) 331 28 89 czynne pn.-pt. 9.00-17.30, sob. 9.00-14.00 Al. Jerozolimskie 247 Opacz Kolonia (okolice w-wa ursus) tel. fax: (22) 723 03 72 czynne pn.-pt. 9.00-17.30, sob. 9.00-14.00

ul. Powstańców Śląskich 69D tel. 22 877 27 87 kom. 601 901 500 www.deska-barlinecka.pl 6

Rzeczywistość niektórych pająków przypomina sceny z horrorów: badania biologa z Korei Południowej, Kil Won Kim z Uniwersytetu Incheon ukazują, jak pajęcze potomstwo pożera swoją matkę, następnie wspina się po jej sieci i wprawia ją w drganie. Ten zwyczaj prawdopodobnie ma na celu odstraszenie drapieżników. Większość pająków spędza swój żywot raczej samotnie. Tylko niektóre z nich są zwierzętami społecznymi, żyjącymi we wspólnocie przez całe życie, razem budującymi gniazdo i razem polującymi na drapieżniki. Inne gatunki są z kolei tylko częściowo społeczne, jako, że współpracują ze sobą tylko na pewnych etapach życia. Gatunek sidlisza piwnicznego można spotkać pod kamieniami i pniami drzew w europejskich i północnoamerykańskich lasach. Należą oni do częściowo uspołecznionych pająków, a u jego potomstwa zaobserwowano szereg intrygujących zachowań. Jednorazowo wylęga się 60-130 pająków, które samica karmi jajami. Następnie dokonuje największego poświęcenia: wabi swoje potomstwo do siebie i pozwala im, aby pożarli ją żywcem. Po tym jak umiera pająki formują się w stada na 3-4 tygodnie, po czym następuje ich rozproszenie. Podczas wspólnego egzystowania pająki współpracują ze sobą podczas polowań. Dzięki tej współpracy mają możliwość upolować 20 razy większą od nich ofiarę. Po zjedzeniu matki dochodzi do kolejnej dziwnej czynności. Pajęcze potomstwo prezentuje zsynchronizowany pokaz. Ich ciała równocześnie wprawiają w drgania pajęczą sieć. Zachowanie to ujawnia się dzień po „uczcie”, a wywołane jest pojawieniem się intruza, w postaci owada, który zbliża się do sieci. (PAP Life)(BBC)


City News nr 4/2010

Ciekawostki

Dlaczego wdowcy szybko umierają?

Dlaczego wielu owdowiałych szybko odchodzi ze świata za swoimi ukochanymi? Wygląda to na, że tak zwany, „wdowi efekt”, może być spowodowany stresem i zmianami w układzie immunologicznym związanymi ze starzeniem się. Wcześniejsze badania dowiodły, że pośród starszych mężczyzn i kobiet ryzyko śmierci, w przeciągu trzech miesięcy od śmierci partnera, wzrasta od 30 do 90 procent. Sugerowano wówczas, że może być to związane ze zmianami w układzie odpornościowym.

Aktywne krwinki wyzwalają szereg toksycznych cząstek, które zabijają patogeny. Zespół Lord udowodnił ponadto, że obecność DHEA powoduje, że białe krwinki produkują jeden z swoich bardziej śmiertelnych związków, nadtlenek.

W innym, niepublikowanym jeszcze badaniu, Lord obserwuje wdowy i wdowców powyżej 65 roku życia, którzy stracili swoich małżonków w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy. Wstępne wyniki sugerują, że mają oni znacznie podwyższony poziom kortyzolu w stosunku do DHEA, a niższą skuteczDehydroepiandrosteron (DHEA) powszechnie ność białych krwinek od osób, które nie przeżyły znany, jako hormon pośredni między testostero- utraty bliskiej osoby w ostatnim czasie. nem i estrogenem, pełni również rolę w układzie immunologicznym. Podczas, gdy kortyzol tłumi „Kiedy poziom twojego kortyzolu jest wysoki i kiereakcje immunologiczną, DHEA zwiększa ją. Po- dy jesteś w stresującej sytuacji, wtedy ubytek ziom tego hormonu zwykle osiąga szczyt, a na- w poziomie DHEA będzie istotny”- twierdzi Lord. stępnie spada u osób w wieku 30 lat. Zespół Lord zamierza podawać chemiczny supleJanet Lord, immunolog z Uniwersytetu Birming- ment, podobny do DHEA, osobom, które w przeham w Wielkiej Brytanii, odkryła wcześniej, że ciągu ostatnich trzech miesięcy doznały złamania ludzie po 66 roku życia, którzy doznali złamania kości biodrowej, aby przekonać się, czy zwiększy kości biodrowej mają we krwi wyższy poziom kor- to skuteczność białych krwinek. tyzolu niż DHEA, w odróżnieniu od osób w tym samym wieku, które złamania nie doznali. Peter Hornsby z Uniwersytetu w Teksasie, wypowiedział się na temat wyników tych najnowszych Ci, którzy mieli ogromną dysproporcję byli bar- badań, że są najlepszym dowodem na to, że dziej narażeni na rozwój infekcji bakteryjnych. DHEA może kierować układem odpornościowym. Zespół Janet Lord pokazał, że u tych osób białe Jednakże jest on również przekonany o tym, że krwinki, będące pierwszą linią oporu przeciwko układ odpornościowy zapobiega spadkowi poziochorobotwórczym bakteriom, są dużo mniej sku- mu tego hormonu w starszym wieku, nawet pod teczne. wpływem stresu. (PAP Life) Przeprowadzone nowe badania zidentyfikowały niektóre z tych zmian i pokazały, że podwyższony poziom kortyzolu powodowany stresującymi wydarzeniami, takimi jak utrata bliskiej osoby.

Super-wentylator

Znany, brytyjski wynalazca i designer, Sir James Dyson, twórca słynnych odkurzaczy Dysona, zaprezentował swój najnowszy pomysł: bezłopatkowy wentylator. Technologia kryjąca się w wynalazku to aż sto nowych rozwiązań, czekających na opatentowanie. Powietrze jest w nim zasysane w podstawie, przez 40 watowy silnik i kierowane w górę do obręczy o bardzo wyrafinowanej, aerodynamicznej budowie. Wydostające się z niej strumienie zasysają dodatkowe powietrze z otoczenia. W rezultacie wentylator wyrzuca piętnaście razy więcej powietrza, niż pobiera u podstawy. Efektem jest silny a przy tym bardzo jednostajny strumień powietrza, powstający bez żadnych ruchomych elementów na zewnątrz urządzenia. Przepływ może wynosić nawet 405 litrów na sekundę. Oczywiście siła ciągu może być płynnie regulowana, zależnie od naszych potrzeb. Co prawda, urządzenie nie chłodzi przechodzącego przez nie powietrza, ale brytyjski wynalazca twierdzi, że może z powodzeniem zastąpić klimatyzację, która latem jest jednym z najbardziej żarłocznych pożeraczy prądu. (PAP LIfe)

Komórka bez hałasu w tle Z telefonów komórkowych już nie długo będzie można prowadzić rozmowę tak, jak z telefonu stacjonarnego bez hałasu ulicy w tle nawet, jeśli obok przejeżdża policyjny samochód na syrenie - donosi londyńska popołudniówka „Evening Standard”. Nowy system zwany HDV (High Definition Voice) testowany przez operatora Orange oparty jest na nowym systemie odkodowywania głosu rozmówców i eliminuje hałas w tle rozpraszający uwagę. HDV zostanie komercyjnie udostępniony jeszcze tego lata. „Celem jest zatarcie różnicy między jakością głosu w połączeniu z pomocą telefonu stacjonarnego i komórkowego. Z komórki będzie można zatelefonować nawet w trakcie meczu piłkarskiego, lub rokowego koncertu i przeprowadzić normalną rozmowę telefoniczną” - zapewnia Andrew Warner - dyrektor produktów głosowych Orange. Warner twierdzi, że innowacja przyjęła się wśród użytkowników telefonów komórkowych i że HDV stanie się ogólnie przyjętą normą. Użytkownicy Orange otrzymają usługę za darmo, ale będą musieli kupić sobie nowy telefon. (PAP Life)

www.ecitynews.pl

Księgi wieczyste w Internecie Od 17 czerwca można bezpłatnie przeglądać księgi wieczyste za pomocą Internetu. Dotyczy to tylko tych dokumentów, które zostały przeniesione do systemu elektronicznego, czyli 12 mln spośród 18,8 milionów ksiąg. Każdego dnia do ksiąg wieczystych zagląda w całym kraju 20 tysięcy osób. Elektroniczna baza w Internecie ułatwi życie obywatelom i odciąży pracowników sądów. Przeglądarka ksiąg znajduje się pod adresem http://ekw.ms.gov.pl. Dostęp do dokumentów jest powszechny, ale konieczna jest znajomość numeru księgi. Takie rozwiązanie ma uchronić przed zaglądaniem do nich np. przez ciekawskich sąsiadów. W internetowej bazie znajdziemy dokładny obraz księgi, taki jaki znajduje się w dokumentach sądowych. Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych to część projektu Nowa Księga Wieczysta, który w ponad 80 procentach finansowany jest przez Unię Europejską. 243 z 347 wydziałów prowadzi już księgi w systemie elektronicznym, 116 wydziałów prowadzi wyłącznie takie dokumenty. Ministerstwo Sprawiedliwości planuje kolejny krok w postaci możliwości uzyskania elektronicznego odpisu. Informatyzacja ksiąg jest tylko częścią zmian wymiaru sprawiedliwości. Prowadzone są prace nad elektronicznym rejestrowaniem rozpraw i utworzeniem e-sądu, polegającego na rozpatrywaniu spraw w ramach elektronicznego postępowania upominawczego.(PAP Life)(Polskie Radio)

Robot EMILY ratuje tonących Od tego lata, jeśli przypadkiem zdarzy ci się być tonącym na plaży Zuma Beach w Malibu, zamiast ratowniczki w bikini, przypłynie po ciebie zrobotyzowana boja. Mimo wdzięcznej nazwy, EMILY to opracowany przez firmę Hydronalix z Arizony, robot w kształcie boi, o długości nieco mniejszej niż półtora metra. Płynąc z prędkością ponad 40 km/h, dotrze do tonącego wielokrotnie szybciej niż najlepiej wyszkolony człowiek, nawet w najbardziej wzburzonym morzu. Na razie, ratownicy obsługują wersję zdalnie sterowaną, ale przyszłoroczny model będzie już całkowicie automatyczny. Jego sonar poszukuje pod wodą ruchu charakterystycznego dla tonących osób i płynie w jego kierunku. Kamera przekazuje obraz ze zdarzenia na ląd a głośniki przekazują głos ratownika z instrukcjami. Po dopłynięciu do poszkodowanego, urządzenie utrzymuje go na powierzchni. Samodzielna wersja będzie kosztowała 3500 dol. Do grudnia, takie same roboty mają się znaleźć na dwudziestu pięciu plażach.(PAP Life)(PopSci)

7


podróże

“Polski” przyczółek w Sharm

„Polski” Przyczółek w Sharm

P

ółwysep Synaj to jeden z najpiękniejszych rejonów świata. Piękna rafa koralowa, niebieskie ciepłe morze, bajkowe hotele, raj dla nurkujących i oferta wielu wycieczek fakultatywnych przyciąga jak magnes. Sharm El Sheikh – z malowniczym centrum Naama Bay mami sklepami, restauracjami, i plażami. Na początku głównego deptaka pod adresem Mall 8, znajdujemy biuro podróży A ABA SHARM, prowadzi je Egipcjanin George Ghali, dla Polaków Grzegorz, wielki przyjaciel Polaków w Sharm. Mówi znakomicie po polsku, studiował i mieszkał kilka lat w Polsce, zakochany we Wrocławiu, ma żonę Polkę i synka Antosia. Kiedyś jak mówi zamierza na stałe osiąść w Polsce, jak na razie prowadzi z powodzeniem swoje biuro, w którym zatrudnia personel mówiący po polsku. Specjalnością jego Biura są wycieczki fakultatywne po Egipcie do najpiękniejszych miejsc tego kraju (Kair, Luksor, Aleksandria …, do atrakcyjnych miejsc w pobliżu Sharm: na Górę Mojżesza i klasztoru św. Katarzyny, do delfinarium, na krokodylowe show, podwodne wycieczki dla nurkujących, safari, wycieczki statkami do urokliwych wysp, wreszcie wycieczki do Jerozolimy i nad Morze Martwe w Izraelu oraz do Petry w Jordanii, całej oferty nie sposób tu wymienić. Jest najtańszy, rzetelny i pomocny dla wszystkich, świadczą o tym dyplomy, referencje (także dziennikarzy), opinie polskich turystów, posiada certyfikaty i rekomendacje Polskiej Izby Turystyki, polskich placówek konsularnych i biur podróży. Jego biuro jest czynne przez cały rok, największe nasilenie przyjazdu polskich turystów notuje się tu od lipca do października. Sharm to wyjątkowe i ekskluzywne miejsce na mapie turystycznej Egiptu, lecz i tu można znaleźć przystępne ceny i okazje. Jak mówi Grzegorz …niestety wielu polskich operatorów wykupuje u mnie tanie imprezy i sprzedaje Polakom w hotelach po zwielokrotnionych cenach! W celach reklamowych i aby uchronić polskich turystów przed naciągaczami staramy się rozdawać nasze firmowe foldery już w Polsce na lotniskach, dobrze sprawdzajcie co i u kogo kupujecie! Grzegorz pomaga Polakom w różnych zawiłych sprawach, jest wyjątkowy

8


Wina i napoje ze słonecznego Egiptu w stosunku do Polaków, o czym miałem się okazję przekonać, jak powiedział mi jeden z polskich turystów to swój chłop myśli po polsku i jest życzliwy dla Polaków! Sharm – to wiele atrakcji, nocne życie Naama Bay wciąga, miasto nie śpi, setki lokali z ogródkami, dyskoteki ze słynną pro rosyjską CCCP, tu mają hotele największe światowe sieci, są dwa lotniska, muzeum, długie plaże, pałac krainy tysiąca i jednej nocy, centra nurkowania PADO, wypożyczalnie sprzętu wodnego, jeepów i kładów, dobra kuchnia zaprasza. Tutejsza rafa obok australijskiej należy do najpiękniejszych na świecie. Miasto rozbudowuje się i rozciąga, centrum kongresowe, nowe dzielnice, znakomite drogi mogą się podobać! Z wielu egipskich kurortów Sharm uważam za najpiękniejszy i światowy. Z turystów dużo Rosjan, Polaków, Włochów. Do plaż prowadzą dziesiątki dróg, a autobusy hotelowe dowożą turystów z dalszych hoteli niemal co godzinę bezpłatnie. Miasto kurort, tu wszyscy żyją z turystyki co widać! Egipt z Sharm ma jedną niepowtarzalną zaletę, tu zawsze o każdej porze roku jest gorąco! Zatem zabierzmy maski, okulary i płetwy i do ciepłego Sharm, po słońce, wypoczynek oraz niezapomniane wrażenia! taniewycieczkisharm.com

Edward Poskier

City News nr 4/2010

Wina i napoje ze słonecznego Egiptu Już starożytni Egipcjanie słynęli z wyrobu piwa i upraw winorośli, dzisiaj na dobrym poziomie utrzymywana jest w tym kraju produkcja wina i piwa.

W

arzeniem piwa w Egipcie trudni się kilka browarów, lecz na uwagę zasługują cztery marki ogólnie dostępne Stella - (Authentic Egyptian Lager Beer) produkowany w odmianach: „Premium” 6.40 % alc., „Export” 5.20 % alc., „Lager Beer” 4.50 % alc., browar założony w 1897 r. Drugą popularną marką jest podobne w smaku i gatunku piwo browaru Sakkara (Cairo Quality Beer), produkowane w odmianach: „Gold” 4 % alc., „King” 10 % alc. Piwa Meister - (Lager Beer) „Regular” 5.20 % alc., ważony także w mocniejszej odmianie „Max” 8 % alc., powyższe piwa produkowane są przez Al Ahhram Beverages Co, pod kontrolą Heinekena (a subsidiary of Heineken International B.V.). Czwartą znakomitą marką, najmłodszą na rynku piw egipskich jest Luxor - (Specially Brewed Lager Beer) z piwem „Classic” 5 % alc., „Specjal Gold” 4.70 % alc., „Nubia” 6 % alc., „XXX” 10 % alc., pszeniczne „Weizen” (!) 5 % alc. i niskoalkoholowe „Santana” 0,05 % alc. produkowane przez Egyptian International Beverage Co. (El Guna Brewing Company). Piwa te zaspokoją gusta prawdziwych piwoszy! W Egipcie produkowany jest Heineken i Amstel „Zero” (niskoalkoholowe). Mankamentem jest to że egipskich napojów alkoholowych brak jest w sklepach bezcłowych. Wszelkich napojów alkoholowych nie można kupić w sklepach, marketach, zabrania tego Islam. Ostatnio pod naporem życzeń turystów i działań koncernu Heineken otwarto sklepy Heineken Market i Drinkies – The Beverage Shop w dużych centrach handlowych miast np. w Sharm El Sheikh. Kultura serwowania piwa różni się od europejskiej, nieciekawe kolumny, brak tacek, szklane

www.ecitynews.pl

pucharki tylko w jednej poj. 330 ml. na stopce, rzadko z logo browaru, poza lokalem piwo podaje się w grubych szklankach plastikowych w których ma paskudny smak, z nalewaniem piwa do szklanek jest różnie. Na pewno sytuacja będzie się zmieniała na lepsze, rynek wymusi pewne standardy. Na szczęście piwo jest schłodzone! Wina – marką narodową jest „Obelisk” oferowane jako czerwone, różowe i białe, na rynku roczniki nawet z 2004 r. o zawartości alc. 12.5 %. Niestety dla europejczyka jest to marka słaba, choć przy braku konkurencji na pewno ma zwolenników. „Obelisk” - produkowane przez Gianaclis Vineyards (winnica należy to kampanii Al Ahram Beverages) nadrabia ładnymi etykietami, szczególnie seria „Egypt’s Modern Vine-Arts” na których przedstawia się współczesne malarstwo egipskie, wino to jest dość drogie. Do wartych uwagi zasługują wina marek: „Omar Rhaggan” (czerwone), „Rubis d’Egypte” (różowe), „Cru des Ptolemees – Pinot Blanc” (białe). Na rynku jest dobre wino musujące „Aida” lecz drogie! Do napojów mocniejszych należą lokalne wersje: whisky (Highlands) rumu, brandy, ginu, wódki (Volga), tafii, likierów, wszystkie oferowane w jednakowych białych butelkach o poj. 0.75 l., wykorzystywane głównie do drinków. Napoje te produkuje Bolanachi Al – Ahram Beverages Co. Na etykietach tych trunków znajdziemy często graficzne plagiaty ich światowych odpowiedników! Egipt produkuje śladowo napoje alkoholowe, głównie na potrzeby własne, w światowych rankingach produkcji i sprzedaży zajmuje zwykle dalekie miejsca. Z ubogiej oferty wód mineralnych polecam dobrą wodę „Baraka” i „Hayat” dostępną wszędzie w różnych opakowaniach pet zawsze schłodzoną. Ze względu na typowe dolegliwości gastrologiczne przebywających tu turystów zwane potocznie „zemstą faraona” zaleca się nie pić wody z kranu! (nawet przegotowanej), myć wszystko wodą z butelek lub przegotowaną, a posiłki popijać na koniec niewielką ilością mocnego alkoholu. W tym kraju trzeba pić dużo wody! Życzę wszystkim wybierającym się do zawsze gorącego i pięknego Egiptu niezapomnianych wrażeń! Edward Poskier

9


muzyka Mozarta Rozmowa z Małgorzatą Wesołowską, pianistką i muzykoterapeutką.

A.L-N.: Czy to prawda, że muzyka specyficznie wpływa na nasz mózg, a poprzez to na samopoczucie psychiczne człowieka?

Zainteresowanych zapraszamy na letnie koncerty fortepianowe z serii Spotkania z muzyką starych mistrzów. Na fortepianie gra Małgorzata Wesołowska, a w programie p ojaw i ą si ę u t w o r y takich mi str zów, jak Franciszek List, Fryderyk Chopin czy Claude Debussy. Jeśli dopisze pogoda będzie można się delektować muzyką w zacisznym ogrodzie Centrum Psychoterapii BEN przy ul. Balonowej 8 . Początek o godz. 18 tej. In for mac je o ter minach kolejnych koncer tów i rezer wacja miejsc w Sekretariacie Centrum BEN pod nr tel. (22) 844 19 00; 646 88 89. Wstęp wolny!

10

M.Wesołowska: Powiedzmy od razu, że mamy tu na uwadze muzykę klasyczną, ponieważ głównie tego typu muzyka, zwana potocznie „poważną”, jest wykorzystywana w klasycznie pojmowanej muzykoterapii. I chociaż jest to dziedzina nie nowa, to wciąż prowadzone są badania dotyczące właśnie takich zależności, jak wpływ muzyki na różnorodne procesy zachodzące w organizmie oraz w psychice człowieka, i wiele pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi. Badane są utwory różnych kompozytorów, ponieważ różnią się one od siebie tak bardzo, jak różni się człowiek od człowieka. Różnią się swoją treścią muzyczną i pozamuzyczną, konstrukcją i charakterem oraz – co za tym idzie – działaniem na słuchacza. Wiadomo, między innymi, że muzyka rzeczywiście może mieć wpływ na pracę naszego mózgu i chodzi tu przede wszystkim o muzykę Mozarta, której konstrukcja muzyczna jest taka, że emituje fale dźwiękowe odpowiadające swoją amplitudą falom emitowanym przez mózg człowieka, czyli 20., 30. sekundowym regularnym cyklom. W związku z tym, muzyka Mozarta pobudza intelektualnie, reguluje pracę mózgu a swoim pogodnym, lekkim charakterem dodatkowo może wpływać na poprawę nastroju. Dotyczy to przede wszystkim utworów cyklicznych, kilkuczęściowych, takich jak symfonie, koncerty instrumentalne oraz małych form, między innymi kwartetów smyczkowych Mozarta czy sonat, gdzie rolę regulującą odgrywa również powtarzalność tematów muzycznych oraz całych części utworów. Ponadto, lepsze samopoczucie uzyskiwane na skutek słuchania muzyki klasycznej może wynikać z faktu, iż muzyka w istocie jest wibracją dź więków, które docierając do ciała człowieka w postaci fal działają na nie jak specyficzny masaż, co powoduje niejednokrotnie rozluźnienie mięśni, usunięcie napięcia fizycznego i w konsekwencji relaksację psychofizyczną. A.L-N. Od dawna uważa się, że muzyka łagodzi obyczaje. M.Wesołowska: R zecz y wiście, istnieje takie powiedzenie, które dziś może wydawać się anachroniczne , „trącące myszką”. W dzisiejszych czasach posługujemy się najczęściej słowem „stres”, którym usprawiedliwiamy wszystko, co się z nami dzieje, również nieobyczajne zachowa-

www.ecitynews.pl

nia. I muzyka może być dobra na stres, skoro potrafi swoim działaniem rozładowywać napięcie, łagodzić cierpienie związane ze stresem, przynosić ukojenie. Pośrednio może również wpływać na zmianę zachowań i polepszenie relacji między ludźmi. Muzyka klasyczna, będąc nośnikiem uczuć wyższych powoduje uruchamianie tej sfery u człowieka i w świetle tego procesu powyższe powiedzenie staje się prawdziwe i stale aktualne. A.L-N. Domyślam się, że nie jest obojętne, jakiej muzyki będziemy słuchali? M.Wesołowska: R zeczywiście, od rodzaju muzyki wiele zależy, ponieważ może ona zawierać diametralnie różne nastroje i powodować tym samym diametralnie różne reakcje. W takim ujęciu za muzykę łagodzącą obyczaje możemy uznać przede wszystkim utwory o charakterze spokojnym, poważnym, „łagodzącym”. Ta kwestia interesowała już nawet naszych przodków w odległej przeszłości. Spośród niewielu zachowanych informacji na temat działania muzyki na człowieka najbardziej znana i powtarzana jest ta, pochodząca sprzed 2 – 3 tysięcy lat p. n. e. z terenów dawnego Egiptu, Babilonu i Asyrii, która mówi o podziale na muzykę „dobrą” i „złą”, jaki się wówczas ustalił. Do muzyki dobrej zaliczana była muzyka ceremonialna, dworska i kultowa, traktowana jako wraz sił nadprzyrodzonych, a więc była to muzyka, ogólnie rzecz biorąc, spokojna. Ta mogła łagodzić obyczaje. Natomiast muzykę złą tworzyły wszelkie produkcje muzyczne zawierające taki rodzaj ładunku emocjonalnego, który był w stanie wywołać u słuchaczy reakcje psychiczne, a także doznania fizyczne, a co za tym idzie – różnego rodzaju nieobyczajne, hałaśliwe zachowania, mogące zakłócać publiczny spokój. A.L-N.: W jakich sytuacjach w życiu codziennym słuchanie muzyki klasycznej może pomóc? M. Wesołowska: Odnoszę wrażenie, że na co dzień za mało korzystamy z dobrodziejstw płynących ze słuchania muzyki klasycznej. Tego można się nauczyć, trzeba tylko pozbyć się przekonania, że muzyka „poważna” jest tak bardzo poważna, trudna i ciężka, że nie da się jej słuchać. Pośród niezliczonej ilości utworów muzycznych można odnaleźć wiele takich, które przeczą temu mitowi i na tym właśnie buduję oswajanie pacjentów z muzyką klasyczną. Najbardziej istotnym elementem tego działania jest sugestia muzyczna zawarta w tytule, bądź w pozamuzycznej


City News nr 4/2010

Muzykoterapia treści utworu, w jego programie. Wykorzystuję tutaj przede wszystkim utwory o działaniu uspokajającym, ale nie smutne, oraz utwory pogodne, żywe, niezbyt długie, które mogą stanowić dobry początek dnia wraz z poranną kawą. Pobudzenie, ożywienie lub uspokojenie to są te dwa podstawowe zakresy działania muzyki, które mogą przydać się w codziennym życiu. A.L-N.: I, jak przypuszczam, takiego słuchania muzyki można się nauczyć w trakcie warsztatów muzykoterapii, jakie pani prowadzi? M. Wesołowska: Tak, warsztaty muzykoterapii mogą być świetnym treningiem w odkrywaniu i słuchaniu muzyki. Ich uczestnicy najczęściej przenoszą słuchanie muzyki klasycznej z zajęć muzykoterapii do domu. Na początek słuchają jej przed snem, na dobranoc. Potem to się rozszerza. Często też słuchają utworów pobudzających, motorycznych podczas jazdy samochodem. Czasami muzyka „leci” gdzieś w tle, gdy są zajęci pracą, po to tylko by poprawić nastrój podczas dnia. Muzyka klasyczna może pomagać również w pracy intelektualnej, porządkowaniu spraw na poziomie mentalnym, sprzyja twórczym przemyśleniom. Może być znakomitym dodatkiem chociażby do posiłków, ponieważ dla dobrego trawienia ważna jest atmosfera, w jakiej zasiadamy do stołu. Łagodna muzyka może spełniać wiele funkcji, bo w wielu sytuacjach życiowych nic tak bardzo nie pomaga jak wewnętrzny spokój. A.L-N.: Powiedzmy teraz o zastosowaniu muzyki w leczeniu różnych schorzeń. O ile wiem, zaczynała Pani pracę w dziedzinie muzykoterapii z pacjentami chorymi na astmę... M.Wesołowska: Miałam to szczęście, że w świat muzykoterapii wprowadzał mnie, jeszcze jako studentkę Akademii Muzycznej we Wrocławiu, nież yjący już prof. Tadeusz Natanson. Dzięki Niemu mogłam pracować i prowadzić badania na Oddziale Astmatycznym w Sanatorium Kolejowym w Szczawnie Zdroju. Późniejsze doświadczenia pozwoliły mi spojrzeć na muzykoterapię z szerszej perspektywy. Muzykoterapią jest złożoną dziedziną i należałoby tu powiedzieć o pewnym podstawowym podziale, jaki wytworzył się na przestrzeni wieków. Sama nazwa „muzykoterapia” wskazuje na terapeutyczne zastosowanie muzyki. Terapeutyczne czyli mające związek z leczeniem, stanowiące uzupełnienie programu leczniczego bądź psychoterapii lub jakiejkolwiek innej terapii. I taka jest obecnie jej podstawowa rola. Jest to ujęcie współczesne, kliniczne. Natomiast zalążki muzykoterapii stanowiło leczenie muzyką konkretnych schorzeń. Dobrym przykładem jest historia z naszego podwórka, historia naszego sławnego wodza hetmana Stefana Czarnieckiego, który zachorował tak bardzo, że złożony niemocą leżał w łóżku i żadne ówczesne medykamenty nie pomagały. Dopiero odwołanie się do muzyki i zastosowanie leku w postaci muzyki granej przez zespół instrumentów, takich

jak lutnie, cytry i teorby, przyniosło hetmanowi wyzdrowienie. Jeżeli chodzi o istniejące współcześnie badania, to mogę odwołać się chociażby do wspomnianego już odkrycia dotyczącego muzyki Mozarta. Ponadto badane są korelacje pomiędzy uderzeniami bijącego serca, a rytmem poszczególnych utworów. Odnalezienie zbieżności rytmu utworu z bijącym sercem czy z miarowością oddechu można wykorzystywać w celu uspokojenia, tonowania organizmu. Muzyka znosi ból, co wykorzystywane bywa w gabinetach dentystycznych. A.L-N.: Od dobrych kilku lat pomaga Pani osobom uzależnionym od alkoholu. Czy może Pani zdradzić jak taka praca wygląda? M. Wesołowska: W odniesieniu do uzależnionych od alkoholu muzykoterapia jest częścią szerszego programu leczenia. Stosuję dwa lub trzy rodzaje oddziaływań. Pierwsze, podstawowe to jest muzykoterapia receptywna, polegająca na słuchaniu utworów muzycznych oraz omawianiu przeżyć powstałych pod wpływem muzyki przez pacjentów. Ma to znaczenie odreagowujące, oczyszczające, pomaga w uświadamianiu sobie procesów zachodzących podczas terapii a także problemów, które wymagają zajęcia się nimi. Te zajęcia odbywają się w tych samych warunkach, co psychoterapia, ale punktem odniesienia jest tu muzyka płynąca z głośników. Druga forma stosowana przeze mnie to rysowanie muzyki. Najczęściej jest to rysowanie wizji czy wrażeń, które powstają pod wpływem odtwarzanego utworu, ale nie zawsze tak się dzieje. Często górę biorą własne emocje pacjenta, dominująca problematyka, z którą przyszedł na zajęcia. Ważne jest samo rysowanie, ten proces, który dotyczy ekspresji uczuć, odreagowania. Wspólne omawianie z udziałem całej grupy pozwala na wydobycie ukrytych w rysunku elementów, uświadomienie sobie jakiejś części siebie, swoich problemów na danym etapie leczenia, wad lub zalet, bo tak to się odbywa. Jest jeszcze jedna forma zajęć, w której pacjenci mają do dyspozycji różne niewielkie instrumenty muzyczne, używane zazwyczaj w pracy z dziećmi. Nie zawsze stosuję tę formę, ponieważ wymaga ona niewielkich grup. Pacjenci instrumenty wybierają sobie sami, próbują ułożyć z dźwięków swoją muzyczną wizytówkę, co jest potem omawiane przez grupę i ma znaczenie terapeutyczne, chociaż pozornie wygląda to na zabawę. Natomiast prawdziwą zabawą, ale również o elementach terapeutycznych jest wspólne granie, gdzie grupa tworzy orkiestrę akompaniującą tak jak potrafi jakiemuś znanemu utworowi z zakresu muzyki klasycznej, odtwarzanemu z płytki CD, np. walcowi Straussa „Nad pięknym, modrym Dunajem”. I muszę powiedzieć, że jest to zawsze perfekcyjne wykonanie!

Ośrodek prywatny Rok założenia 1994

Centrum Psychoterapii BEN Klinika Stresu

Klinika Stresu Proponujemy: • skuteczną pomoc osobom uzależnionym od alkoholu, nikotyny, narkotyków, hazardu i innych nałogów • konsultacje lekarskie i psychoterapię dzieci, młodzieży i dorosłych • pomoc psychologiczną w sytuacji kryzysowej: problemy osobiste, kłopoty wychowawcze z dziećmi, problemy małżeńskie, itp. Centrum Psychoterapii BEN Klinika Stresu ul. Balonowa 8, 02-635 Warszawa zadzwoń: (22) 844 19 00

Poradnia dla Rodziny Proponujemy: • psychoterapię dorosłych, dzieci i młodzieży (nerwice, lęki, zaburzenia odżywiania się, inne problemy) • psychologiczne konsultacje rodzinne • leczenie zaburzeń snu • terapię rodzin i par • diagnozy, badania i testy psychologiczne (dorośli, dzieci, młodzież) Centrum Psychoterapii BEN Poradnia dla Rodziny Al. Szucha 16 lok. 7, 00-580 Warszawa zadzwoń: tel. 22 622 69 63 Zadzwoń, umów się na konsultację. Jesteśmy do Twojej dyspozycji.

A.L-N. Dziękuję Pani za rozmowę. Rozmawiała: Alina Leciejewska-Nosal

www.ecitynews.pl

11


zdrowie

Młode mamy u chirurga. Plastycznego Czy Polki akceptują swój wygląd po ciąży? Aż 70 proc. Polek przyznaje, że zwraca uwagę na swój „po ciążowy” wizerunek i stara się go zmieniać. Również za pomocą chirurgicznego skalpela. „Zgłasza się do mnie coraz więcej kobiet, które urodziły dziecko w wieku 30-35 lat. Najczęściej nie akceptują swojego zmienionego biustu i brzucha. Młodym matkom nie chodzi o fałdy odłożonego tłuszczu tylko o rozciągniętą skórę, której nie da się zniwelować ani dietą, ani ćwiczeniami fizycznymi” - mówi dr n. med. Piotr Osuch, chirurg plastyk. Jak podkreśla dr Małgorzata Lesińska-Sawicka, autorka książki „Późne macierzyństwo. Studium socjomedyczne” odsetek kobiet, które urodziły po 35. roku życia jest trzykrotnie wyższy, niż 20 lat temu. Dodatkowo modę na dojrzałe macierzyństwo kreują też gwiazdy. Panie, które po 30. roku życia zostały matkami to Maja Ostaszewska, Joanna Brodzik, Martyna Wojciechowska. Późne macierzyństwo to dla ciała kobiety duże wyzwanie. Im kobieta dojrzalsza tym trudniej jej ciało wraca do kształtu sprzed ciąży. „Z wiekiem struktura kolagenu zmienia się, co z kolei powoduje, że skóra jest mniej sprężysta, a tkanki słabiej obkurczają się” - mówi dr Piotr Osuch. W Europie Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych jednym z najbardziej widocznych dziś trendów w chirurgii plastycznej są właśnie zabiegi dla młodych mam (tzw. mummy makeover), obejmujące głównie plastykę piersi i brzucha. W mediach króluje piękny wizerunek gwiazd po ciąży. Krótko po urodzeniu dziecka w dobrej formie i spódnicy mini pokazały się np. Tamara Arciuch, Anna Dereszowska, Izabela Kuna, Natasza Urbańska czy Karolina Malinowska. „Kultura po-

stawiła znak równości pomiędzy szczupłym ciałem a pięknem, a nawet sprawiła, że taki wygląd zaczęto kojarzyć z pozytywnymi cechami charakteru” - przekonuje Martin M. Antony, psycholog z Uniwersytetu Ryerson w Toronto. „Presja na dobry wygląd sprawia, że od kilku lat rośnie zainteresowanie zabiegami modelującymi sylwetkę po ciąży” - mówi dr Osuch. Według psychologów jest to związane z niską samooceną kobiet po ciąży. „Jako chirurg plastyk pracuję na bardzo delikatnej materii, którą stanowią wyobrażenia i marzenia kobiety o sobie samej. Często marzeniem jest być na powrót dziewczyną sprzed ciąży. Jeśli istnieje szansa, że operacja poprawiająca wygląd piersi lub brzucha może korzystnie wpłynąć na samopoczucie i samoocenę kobiety, a ogólny stan zdrowia powala na bezpieczne przeprowadzenie zabiegu, uważam, że warto się nad nim zastanowić” - dodaje Osuch. Zabiegi z obszaru chirurgii plastycznej, które pozwalają wrócić do formy sprzed ciąży cieszą się coraz większą popularnością na świecie. Z raportu American Society of Plastic Surgeons wynika, że w USA rocznie ponad 325.000 młodych mam decyduje się na zabiegi plastyczne przywracające formę sprzed ciąży. W Polsce nie ma statystyk pokazujących skalę zjawiska. „Z mojego doświadczenia wynika, że Polki nie odbiegają jednak od światowej normy. Chcą być atrakcyjne, oczekują od życia więcej niż ich mamy, wiedzą gdzie i jak można sobie poprawić urodę i dzielą się tą wiedzą w internecie” - podsumowuje dr Osuch. (PAP Life)

Gołębie roznoszą szkodliwe bakterie Próbki pobrane z gołębi złapanych na ulicach Madrytu wykazały, że ptaki te roznoszą bakterie szkodliwe dla ludzi. Badacze znaleźli dwa rodzaje bakterii szeroko rozpowszechnionych w populacji gołębi: Chlamydophilia psittaci oraz Campylobacter jejuni, które wywołują choroby u ludzi. Fernando Esperon z Animal Health Research Center w Madrycie, wraz z grupą badaczy przeanalizował krew i próbki kału pobrane 118 gołębiom, które złapano w siatki wystrzeliwane z pistoletów. „Te badania pokazują niezwykle powszechne występowanie dwóch patogenów odzwierzęcych wśród gołębi w Madrycie” - powiedział dr Esperon. „Jednocześnie infekcja tymi patogenami nie wywoływała żadnych chorób u samych ptaków. Prowadzi to do tezy, iż gołębie są asymptomatycznymi nosicielami Chlamydophilia psittaci i Campylobacter jejuni. Dlatego ptaki te mogą stanowić zagrożenie zdrowia publicznego dla ludzi” - podkreślił naukowiec. Doktor Esperon dodaje: „Rodzina bakterii Thermophilic Campylobacter jest uważana za patogeny najczęściej wywołujące ostrą biegunkę na świecie. Faktycznie, w wielu krajach, takich, jak Anglia, Walia, Kanada, Australia i Nowa Zelandia, infekcje Campylobacter jejuni powodują więcej przypadków biegunki niż zakażenie salmonellą.” Wprawdzie przypadków zakażeń wywołanych przez gołębie było niewiele, należy jednak pamiętać, że można się zarazić poprzez kontakt bezpośredni lub pośredni -skażona woda i jedzenie.(PAP Life)

12

40 tys. osób umiera rocznie. Powód? Toksyczna żywność 40 tys. mieszkańców Wielkiej Brytanii umiera rocznie na choroby sercowo-naczyniowe, jak niedokrwienie serca, czy udary z powodu odżywiania się toksyczną żywnością - ocenia organizacja NICE. NICE odpowiedzialna za standardy opieki lekarskiej, profilaktykę i etyczne aspekty badań medycznych apeluje do producentów żywności o to, by zmniejszyli zawartość soli i przetworzonych chemicznie tłuszczów roślinnych. NICE opowiada się też za zmianą obecnego zalecenia maksymalnej dziennej dawki soli wynoszącej 9 gramów do 6 gramów. Inna sugestia dotyczy wyraźnego i zrozumiałego oznakowania produktów żywnościowych i przyjęcia jednolitych zasad dla całego kraju oraz uściślenia regulacji odnoszących się do promocji produktów żywnościowych skierowanych do dzieci. „Nie chodzi o to, by ludziom mówić, by wybierali sałatę zamiast frytek, lecz o to, by frytki, które są frajdą od czasu do czasu były na tyle zdrowe na ile się da” - sądzi prof. Mike Kelly odpowiedzialny za zdrowie publiczne w NICE. Pierwszy krajem, który wprowadził zakaz sprzedaży przetworzonych produktów spożywczych ze zwiększonym w stosunku do naturalnego stężeniem trans tłuszczów była Dania, której rząd w 2003 r. wydał rozporządzenie w tej sprawie. Zakazano ich także w Kalifornii i Kanadzie. Grupa brytyjskich naukowców od pewnego czasu chce wprowadzenia regulacji nawzór Danii. W UE do Urzędu ds. Bezpiecznej Żywności wpłynął wniosek o wydanie opinii naukowej w sprawie ryzyka spożywania trans tłuszczów, która może w przyszłości zamienić się w dyrektywę obowiązującą wszystkie kraje UE. (PAP Life)

Płuca na zamówienie

Naukowcom udało się wyhodować działający fragment wątroby szczura. Badacze z Yale University donieśli właśnie o wyhodowaniu szczurzych płuc. Choroby, w tym nowotwory tego organu, na całym świecie znajdują się w czołówce najczęstszych przyczyn śmierci. Narząd ten ma niewielkie zdolności do regeneracji, a przeszczep jest bardzo podatny na odrzucenie. Dlatego tylko niewielki procent transplantacji kończy się sukcesem i pozwala przeżyć pacjentom więcej niż dziesięć lat. Brakuje też narządów w wystarczająco dobrym stanie, aby nadawały się do transplantacji. Naukwocy z Yale, w opracowanej przez siebie procedurze, chemicznie usunęli wszystkie komórki z żywego organu, pozostawiając tylko szkielet z tkanki łącznej i naczyń krwionośnych. Na tej podstawie umieścili komórki macierzyste, które odtworzyły nową tkankę. Nowe płuca sprawnie transportowały tlen i dwutlenek węgla, czyli spełniały swoją podstawową funkcję. Zastosowanie komórek macierzystych z organizmu biorcy sprawia, że przeszczep nie jest odrzucany. Aby technika mogła zostać zastosowana u ludzi, potrzebne są jednak jeszcze długie badania. Dzięki nowej technice, teoretycznie można będzie wykorzystać bardzo dużą ilość dostępnych organów, które są zbyt stare lub zbyt uszkodzone, aby je przeszczepić.(PAP Life)(Telegraph)


Pierwsza pomoc

Medline Sp. z o.o. jest bezpośrednim importerem i dystrybutorem profesjonalnego sprzętu medycznego. Firma istnieje od 1990roku i posiada Oddziały w całej Polsce. Posiadamy duże doświadczenie i wiedzę w dziedzinie ratownictwa medycznego i edukacji medycznej. Organizujemy szkolenia oraz prezentacje sprzętu. Posiadamy wyłączność na sprzedaż sprzętu medycznego kilkudziesięciu renomowanych producentów zagranicznych. Sprzęty, które oferujemy mają obowiązujące w Polsce atesty. Sieć sprzedaży obejmuje region całej Polski, w największych miastach mieszczą się nasze regionalne biura, w których specjaliści pozostają do Państwa dyspozycji. Pozwoliło nam to osiągnąć pozycję lidera na rynku sprzętu ratownictwa medycznego w Polsce. Posiadamy certyfikaty TUV, które są międzynarodowym synonimem jakości, bezpieczeństwa oraz odpowiedniego traktowania środowiska naturalnego, świadczą o wysokich standardach pracy i usług.

Nasza oferta adresowana jest zarówno do ośrodków Pogotowia Ratunkowego, Straży Pożarnej, Wojskowych Służb Medycznych, Policji, szpitali, służb specjalnych, zakładów pracy jak i do pacjentów. Specjalizujemy się również w projektowaniu profesjonalnych pracowni symulacji medycznej oraz zabudowy ambulansów zgodnie z obowiązującymi normami i przepisami.

City News nr 4/2010

Zachęcamy do lektury broszury „Podstawy Pierwszej Pomocy” i poszerzania swojej wiedzy z tej ważnej dziedziny wiedzy. Kolejne artykuły z cyklu „Pierwsza pomoc z City-News” w kolejnych wydaniach. broszure można pobrać ze stron: www.ecitynews.pl www.podstawy-pierwszej-pomocy.pl

Nasza oferta zawiera m.in. : - Sprzęt do ratownictwa medycznego - Defibrylatory - Fantomy oraz materiały do edukacji medycznej - Profesjonalne wyposażenie do ambulansów - Apteczki i zestawy Medyczne - Respiratory - Sprzęt i maski do terapii bezdechu sennego - Sprzęty do opieki poza szpitalnej Zapraszamy na nasze strony internetowe: www.medline.pl, www.defibrylator.pl www.symulacjamedyczna.pl www.bilirubinometr.pl www.bezdechsenny.pl

www.ecitynews.pl

13


medyczne odkrycia

Czekolada - dobra na wszystko! Nasze babcie polecały czekoladę na wzmocnienie, badania medyczne w ostatnich czasach mówiły o szkodliwości spożywania czekolady (obciążenie wątroby, zaparcia, próchnica, cholesterol, duża ilość kalorii, czekoholizm – uzależnienie od czekolady). Najnowsze zaś badania mówią że czekolada wspomaga nasze zdrowie i dodaje sił – zatem wierzmy nieomylnym naszym babciom i ...najnowszym medycznym odkryciom.

W

szystko z umiarem, a będziemy zdrowi, wszakże medycyna odkryła właściwości zdrowotne w piwie, czerwonym winie, a ostatnio w czekoladzie! Czekolada nie szkodzi!, a pomaga naszemu zdrowiu spożywana z umiarem. Najnowsze badania amerykańskich ośrodków medycznych mówią że po wypiciu czekolady słabnie aktywność płytek krwi, wykazują one mniejszą tendencję do zlepiania się, czyli zapobiega ona zakrzepom i zmniejsza ryzyko zawału serca!

Czekolada jest stara jak świat kilka tysięcy lat temu, wśród ludów Azteków i Majów, była napojem leczniczym, wzmacniającym, a także afrodyzjakiem (wzmacnia miłosny apetyt) Spoż ywanie czekolady zwiększa poziom przeciwutleniaczy, które pomagają naszemu organizmowi pozbywać się wolnych rodników, uszkadzających komórki i sprzyjających zapadaniu na choroby serca i nowotwory. Tak więc czekolada spoż ywana z umiarem to składnik zdrowej diety. Dalej wyniki badań wskazują że najzdrowsza jest czekolada ciemna i gorzka. Znajdujące się w czekoladzie flawonidy ograniczają napięcie mięśni wokół tętnic co pozwala im się rozszerzać, a więc zwalcza tzw. twardnienie tętnic. Flawonidy znajdują się także w

winogronach (i winie), migdałach, jabłkach, kukurydzy, herbacie ale najwięcej ma ich kakao (masło kakaowe) - podstawowy surowiec do wyrobu czekolady. Czekolada wzmacnia i jest bardzo pożywna, 100g czekolady to 530-600 kcal - tyle co dobra kolacja. Lekarze zalecają ją przy dużym wysiłku fizycznym (ciężka praca fizyczna, sport wyczynowy), po oddaniu krwi, pobudza myślenie (praca umysłowa). Czekolada jest stara jak świat - kilka tysięcy lat temu, wśród ludów Azteków i Majów, była napojem leczniczym, wzmacniającym, a także afrodyzjakiem (wzmacnia miłosny apetyt) dzięki obecności w czekoladzie fenyloetyloaminy, substancji jaką produkuje nasz mózg, gdy jesteśmy zakochani! Pierwszy napój czekoladowy składał się gniecionych nasion kakaowca i wody, przyprawiany pieprzem, solą, mąką kukurydzianą, miodem i wanilią, spożywany był na zimno. W XVI i XVII wieku była zalecana przez medyków na uspokojenie nerwów, aby utyć czy poprawić trawienie, jednak pita bez umiaru mogła przysporzyć kłopotów w postaci zaniku łaknienia i palpitacji serca, ogólnie była zachwalana, a nawet nazywana „pokarmem bogów”, bo legendy i mity głosiły że wpływa na długowieczność, leczy suchoty bądź jest lekiem na wszystkie choroby.

Najlepsza i najzdrowsza zawsze jest ta pełna, twarda, ciemna oraz gorzka! Najlepsze właściwości smakowe ma czekolada w płynie, gorąca. Czekolada ma wielu zwolenników, mają swoje organizacje, kluby smakoszy, przepisy i certyfikaty czuwające nad czystością jej wyrobu. W Europie główne centra produkcji i spożycia czekolady to: Szwajcaria, Niemcy, Austria, Wielka Brytania, Irlandia, Holandia oraz Dania. Dla smakoszy znane są wyroby takich światowych firm jak: Lindt, Nestle, Suchard, Milka, Van Houten, Tobler, Catbury’s, Mauxion, Belcolade, August Storck, Fazer, czy w Polsce: Wedel, Wawel, Goplana, Terravita, Baron (trudno tu wymienić wszystkich wielkich). P roducenci w y t warzają w iele odm ia n czeko lady pełnej, mlecznej, gorzk iej, przeróż n ie nadziewanych cz y bia -

14

www.ecitynews.pl

łej, te dwie ostatnie nazywane są przez znawców pseudo- czekoladami. Najlepsza i najzdrowsza zawsze jest ta pełna, twarda, ciemna oraz gorzka! Najlepsze właściwości smakowe ma czekolada w płynie, gorąca. Powstają ostatnio czekolaterie – lokale w których serwuje się czekoladę na sto sposobów, często ozdobą tych lokali są spływające czekoladą fontanny.

Pierwszy napój czekoladowy składał się gniecionych nasion kakaowca i wody, przyprawiany pieprzem, solą, mąką kukurydzianą, miodem i wanilią, spożywany był na zimno. Z dziejów czekolady

W postaci twardej tabliczki istnieje dopiero od połowy XIX wieku, wcześniej znana była tylko w płynie, jej rodowód sięga tysiące lat wstecz do czasów prekolumbijskich. Ziarno kakaowca zostało sprowadzone do Hiszpanii w XVI wieku przez konkwistadora Hernana Corteza, drzewo z którego ziarna produkuje się czekoladę nazywa się Theobroma cacao, w tłumaczeniu greckim theobroma znaczy „pokarm bogów”. Do pierwszego napoju czekoladowego dodawano jeszcze wanilię, cynamon i cukier, spożywany był wyłącznie na gorąco. W Hiszpanii w roku 1580 otwarto pierwszą wytwórnię pitnej czekolady, kilkadziesiąt lat później czekolada zwinięta w wałeczki znana była jako „hiszpańskie rolki”. Końcem XVI wieku czekolada podbiła Francję, Włochy i Austrię, ale była napojem drogim. Duży wkład w uruchomieniu na przemysłową skalę produkcji czekolady miał Holender Van Houten, wynalazł on metodę odtłuszczania kakao, od tego momentu rusza wielka produkcja czekolady która tanieje i staje się napojem popularnym na rynku. Holandia staje się najważniejszym importerem ziarna kakaowego i produkuje najlepsze na świecie kakao. Czekolada przeszła długą ewolucję by w roku 1819 trafić do Szwajcarii, gdzie Filip Suchard w yprodukował pierwszą na świecie tabliczkę czekolady!, także inny Szwajcar Daniel Perer w 1875 wyprodukował czekoladę mleczną, aby nie wszystko było dziełem Szwajcarów, włoski cukiernik Paulo Caffareli dodał do czekolady orzechy laskowe.


City News nr 4/2010

Warto odnotować że pół wieku później Belgowie w ymyślili bombonierę – tekturowe opakowanie dla nadziewanych czekoladek. Szczególnie upodobali sobie czekoladę Szwajcarzy, Austriacy i Niemcy, np. przeciętny Szwajcar spoż ywa rocznie 11,5 kg czekolady, ciesząc się dobrym zdrowiem! Szwajcaria wprowadziła do produkcji wiele własnych zastrzeżonych patentów i technologii, właśnie tu po raz pierwszy zaczęto wyrabiać czekoladę mleczną!, ze Szwajcarii wywodzą się najlepsze wyroby na świecie i z nimi jest najczęściej kojarzona, choć jej historia jest bardzo stara i ciekawa. Czekolada ma swoje święta i festyny np. w Peruggi i Mediolanie we Włoszech, tygodniowy festyn odbywa się w Nowym Jorku, 6 października w Berlinie, Wielki Festyn Czekolady Milka odby wa się co roku 6 lipca w Bludencji (Austria), to te najważniejsze. Zakończę artykuł opinią znanego włoskiego lekarza: ...udowodniono w stu procentach że czekolada ma właściwości przeciwutleniające, przedłuża życie – spowolnia proces starzenia się komórek, lecz spożywać ją należy z umiarem od 50 do 70 g dziennie. Tak więc odrzućmy niezdrowe inne pokusy, a spożywajmy czekoladę – gdyż jest to ...ostatnia rozkosz podniebienia. Na zdrowie! Edward Poskier

TELEFON zbada wzrok Według ocen Światowej Organizacji Zdrowia, dwa miliardy ludzi na całym świecie ma wadę wzroku. W krajach trzeciego świata często jest ona niediagnozowana i niekorygowana. Istnieją dwa sposoby oceny niedopasowania soczewki w oku, metodą prób i błędów, ze szkłami o różnej mocy lub za pomocą skomplikowanego i drogiego urządzenia. Naukowcy z MIT znaleźli nowe rozwiązanie. Opracowali sposób na badanie wzroku telefonem komórkowym. Metoda amerykańskich uczonych polega na tym, że pacjent patrzy na ekran telefonu przez małą soczewkę i za pomocą strzałek w klawiaturze, ustawia zielone i czerwone linie tak, aby się pokrywały. Procedura jest powtarzana osiem razy, na każdym oku, przy różnym ustawieniu linii. Całe badanie trwa niecałe dwie minuty. Specjalne oprogramowanie w telefonie oblicza wadę wzroku badanego. System nie wymaga żadnych ruchomych części, jest niezwykle prosty i tani. Korzysta z rewolucji jaka dokonała się w rozdzielczości małych, kolorowych ekranów, w jakie wyposażonych jest już większość telefonów komórkowych, coraz bardziej popularnych także w krajach trzeciego świata. Nie licząc oprogramowania, odpowiednia nakładka z soczewką na telefon może być wyprodukowana za jedyne 1 do 2 dolarów, twierdzą twórcy pomysłu.(PAP Life)(Physorg)

OPIEKA NAD MAŁŻONKIEM daje pozytywne emocje Badania wykazują, że opieka nad starszym, schorowanym małżonkiem może przynieść pozytywne efekty. Chociaż opieka nad chorym często jest uważana za stresującą, wyczerpującą i zagrażającą zdrowiu, najnowsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Buffalo dowodzą, że może ona przynieść korzyści także opiekunowi. Naukowcy obserwowali pomoc, jakiej udzielają opiekunowie, a także ich samopoczucie. Badania przeprowadzono wśród 73 osób, w przedziale wiekowym 35-89 lat. Wyniki dowodzą, że pomimo uciążliwego charakteru swojej roli, opiekunowie doświadczali więcej pozytywnych niż negatywnych emocji. Te emocje zapewniała im możliwość zaangażowania się w „aktywną opiekę” nad małżonkiem, taką jak karmienie, czy kąpiel. Naukowcy nie odkryli związku pomiędzy samopoczuciem, a wiekiem badanych. Pomoc wywoływała pozytywne i negatywne skutki u wszystkich, niezależnie od wieku. (PAP Life)

RELIGIJNOŚĆ chroni przed alkoholizmem Wzmożona religijność w okresie dojrzewania może ochronić przed wpadnięciem w nałóg alkoholowy. Nowe badania, nad wpływem religijności na genetyczne dziedzictwo problemu alkoholowego przeprowadzone wśród kobiet i mężczyzn, wykazały, że wiara może łagodzić efekty alkoholowego genu podczas okresu dojrzewania. Takiego efektu nie ma już jednak w okresie wczesnej dojrzałości. „Poziom dziedziczonego fenotypu, odpowiedzialnego za problem alkoholowy, może zależeć od społecznego otoczenia”- twierdzi Tanya M.M. Button z Uniwersytetu Kolorado w Boulder, członek grupy badawczej. „Ludzie wywodzący się z religijnego środowiska mogą w mniejszym stopniu ujawniać swój fenotyp odpowiedzialny za alkohol od tych, którzy wywodzą się z niereligijnych społeczności. Ponadto wpływ genów na te fenotypy również zmienia się w zależności od środowiska. Dowiedzieliśmy się również, że geny odgrywają większą rolę w tego typu fenotypach wśród ludzi ze środowiska miejskiego, a także wśród niezamężnych kobiet i osób niereligijnych”- dodała Button.(PAP Life) (EurekaAlert)

REWOLUCJA FARMACEUTYCZNA

Zaskakujące odkrycie na temat struktury naszych komórek może doprowadzić do rozwoju leków nowego typu. Naukowcy badający wzajemne oddziaływania białek komórkowych - które sprawiają, że komórki w naszych organizmach funkcjonują - odkryli, że białka komunikują się ze sobą nie poprzez serie prostych, pojedynczych wiadomości, ale przez skomplikowaną sieć chemicznych sygnałów. To odkrycie wskazuje na to, że lekarstwa mogą być skuteczniejsze, jeśli inaczej się je zaprojektuje. Leki mogłyby wywierać większy wpływ na funkcjonowanie komórek poprzez oddziaływanie na całe grupy współpracujących ze sobą białek, a nie tylko na pojedyncze proteiny. Wyniki uzyskano, badając drożdże, które mają wiele białek wspólnych z ludzkimi komórkami. Badacze, w tym naukowcy z Uniwersytetu Edynburskiego, zastosowali zaawansowaną technologię, aby zidentyfikować setki różnych protein, a następnie poprzez analizę statystyczną opisali najważniejsze połączenia między nimi, odwzorowując prawie 2000 połączeń. Naukowcy spodziewali się prostych połączeń między poszczególnymi białkami, toteż ze zdziwieniem odnotowali, że proteiny były wzajemnie połączone, tworząc skomplikowaną sieć. Dr Victor Neduva z Uniwersytetu Edynburskiego powiedział: „Nasze badania wyjawiły obecność złożonej sieci białek wewnątrzkomórkowych, która jest o wiele bardziej skomplikowana, niż dotąd sądziliśmy. To sugeruje, że leki powinny być bardziej złożone, aby skuteczniej leczyć choroby.” Prof. Mike Tyers, który przewodził badaniom, dodał: „Lekarstwa mogłyby być skuteczniejsze, jeśli oddziaływałyby na sieci komórek, a nie jak dotąd na pojedyncze proteiny, kojarzone z poszczególnymi chorobami.”(PAP Life)

WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ w terapii żołnierzy Znaczna część powracających z wojny żołnierzy cierpi na różnego rodzaju problemy psychologiczne, w tym tzw. syndrom szoku pourazowego wywołany ciężkim, traumatycznym przeżyciem, lub urazem głowy.Armia USA od dawna używała wirtualnej rzeczywistości do trenowania swoich wojsk. Teraz, ośrodek pomagający żołnierzom z problemami psychicznymi, chce pomóc ofiarom walk wykorzystując tę nowoczesną technologię. Wart pół miliona dolarów system składa się dużego, okrągłego ekranu oraz zestawu projektorów i kamer tworzących wirtualne środowisko. Dzięki niemu, żołnierze cierpiący na PTSD mogą w bezpiecznych warunkach stopniowo oswoić się z sytuacjami, które wywołały u nich traumę. Komputerowy świat pomorze też w rehabilitacji żołnierzy z urazami mózgu i w nauce używania protez kończyn. Lekarze wierzą, że będą mogli znacznie przyspieszyć powrót do zdrowia swoich pacjentów i przywrócić im normalne życie. (PAP Life)

www.ecitynews.pl

15


zdrowie

O

dkrycie w pierwszej połowie X X wieku sulfonamidów i penicyliny oraz spektakularne wyniki ich oddziaływania sprawiły, że świat poszedł na łatwiznę i kolosalne zarobki, serwując środki farmakologiczne na niemal wszystkie dolegliwości, „zapominając” o profilaktyce i usuwaniu przyczyn chorób oraz o wzmacnianiu systemu odpornościowego.

Dłuższe życie i wyeliminowanie wielu epidemii jest zasługą większej higieny i lepszego odżywiania się, a tylko w niewielkim stopniu dzięki rozwojowi medykamentów, z których 87% nie ma dowiedzionej skuteczności. A ktualne, konwencjonalne metody leczenia, uznane przez świat lekarski za jedynie słuszne, opierają się na przekonaniu, że przyczyną praktycznie wszystkich chorób są wirusy i bakterie. Należy w związku z tym zabijać je na wszelkie sposoby, najlepiej przy pomocy preparatów chemicznych, które jako pochodzenia nieorganicznego mogą być opatentowane, co pozwala w niektórych przypadkach na kilka rzędów większe zarobki dla producentów, niż wynosi koszt wytworzenia. Już dawno temu mit ten został obalony przez Maxa von Petterkofera, niemieckiego higienisty, który publicznie wypił znaczną ilość bakterii cholery wyizolowanych z trupów osób zmarłych na tą chorobę. Skończyło się to tylko niewielką biegunką. Eksperymenty takie przeprowadziło publicznie wielu lekarzy, naukowców i w każdym z tych przypadków w najgorszym razie było rozwolnienie. Również w Polsce znane są przypadki celowego zarażania się różnymi groźnymi chorobami (np. Joachim Werdin), bez żadnych konsekwencji dla zdrowia. Tych ludzi łączyło jedno. Byli zdrowi i mieli prawidłowo działający system immunologiczny, dzięki czemu wchłonięte zarazki nie miały warunków sprzyjających ich namnażaniu. Ale są to informacje nieopłacalne dla „przemysłu chorób”, w związku z czym media, opłacane z reklam, niespecjalnie się tym interesują.

Dłuższe życie i wyeliminowanie wielu epidemii jest zasługą większej higieny i lepszego odż ywiania się, a tylko w niewielkim stopniu dzięki rozwojowi medykamentów, z których 87% nie ma dowiedzionej skuteczności. Dowiedzione są za to różne efekty uboczne i faktem jest, że oficjalną czwartą przyczyną zgonów na świecie są leki. Interesujące jest również to że średnia życia lekarzy amerykańskich jest prawie o 20 lat krótsza od średniej całej populacji. Chorobotwórcze bakterie i wirusy praktycznie nie są w stanie rozwijać się w zdrowym organizmie, z prawidłowo funkcjonującym układem odpornościowym. A całkowicie zdrowy człowiek jest złym klientem świata medycyny i przemysłu farmaceutycznego. Żeby temu zaradzić usunięta jest nauka o profilaktyce, która jest bardzo tania i nie daje w związku z tym właściwych profitów oraz usuwane z informacji i zwalczane są wszelkie organiczne (nie podlegające patentowaniu) substancje niezbędne, wspomagające i leczące. Zwłaszcza, że jako naturalne są rozpoznawalne i przyswajalne przez organizm oraz nie dają skutków ubocznych, które dały by następny powód do leczenia. Większość lekarzy zapomina albo nawet nie wie o tym, że praktycznie wszyscy ludzie są zarażeni różnymi pasożytami, grzybami i pleśniami, jak również są permanentnie zatruwani toksynami wydzielanymi przez w/w, obumierające bakterie, rozkładającym się zalegającym poż ywieniem, czy dostającymi się do organizmu z wysoko przetworzonym jedzeniem, niewłaściwej jakości wodą, zanieczyszczonym powietrzem, a nawet z lekami czy szczepionkami.

narodzone liski kolejnymi robakami. Po trzecim zarażeniu zaczynały chorować. Na zapalenie oskrzeli i płuc. Co by na takie objawy przepisali lekarze? Nominowana siedmiokrotnie do nagrody Nobla dr Budwig, zwalczana przez oficjalne lobby, miała fantastyczne wyniki. Dzięki kompleksowemu podejściu do przyczyn powstania choroby i osłabienia organizmu. Nasza polska nież yjąca już lekarka, dr. Irena Wartołowska, zaczynała leczenie swoich pacjentów od odrobaczenia. Po takiej kuracji w wielu przypadkach nie było już potrzeby dalszego leczenia. Uwolniony od obciążeń i zatrucia organizm sam błyskawicznie zwalczał podstawową chorobę i wszystkie dodatkowe dolegliwości. Uratowała w ten sposób życie bardzo wielu osób, których przypadki inni lekarze uznali za beznadziejne - w tym choroby nowotworowe i AIDS.

Chorobotwórcze bakterie i wirusy praktycznie nie są w stanie rozwijać się w zdrowym organizmie, z prawidłowo funkcjonującym układem odpornościowym.

Grzyby, pleśnie, pasoż yty i toksyny, nie tylko osłabiają bardzo mocno system obronny organizmu, ale same również są przyczyną bardzo wielu chorób. Najczęściej są nierozpoznane przez lekarzy, którzy podejrzewając choroby bakteryjne lub wirusowe, przepisują zupełnie niedopasowane leczenie. Stąd ilość chorób przewlekłych wzrosła wielokrotnie w ostatnich dziesięcioleciach.

Wnioski płynące z powyższych informacji oraz z wcześniejszych artykułów są bardzo proste i dotyczą każdego człowieka. Aby być zdrow ym należ y z walcz yć pasoż yt y i grzyby, usunąć w miarę możliwości toksyny z organizmu, uzupełnić brakujące organizmowi pierwiastki śladowe, mikroelementy (badanie pierwiastkowe włosów), witaminy (naturalne, a nie ich chemiczne „odpowiedniki”) oraz odżywiać się zdrowo i racjonalnie. Warto również zadbać o właściwy poziom najważniejszego ant yoksydantu i detoksykantu, produkowanego przez każdą komórkę naszego ciała - glutationu. Sprzyja temu dbanie o własne zdrowie i zwykła serwatka.

Ciekawe wnioski wynikają z doświadczeń niemieckiego doktora Sprehna. Zarażał on nowo

Prof. dr Alicja Zobel Mgr Piotr Waydel

artykuł podobnej treści był opublkowany w miesięczniku Eurogospodarka

Alicja Zobel jest profesorem Trent University w Ontario, członkiem Nowojorskiej Akademii Nauk, promotorką 62 prac doktorskich i habilitacyjnych, education officer of Women’s Institute (48.000 kobiet w Ontario). Posiada trzy patenty na naturalne związki antyrakowe. Jest edytorem radia Trent i lokalnej telewizji. Piotr Waydel jest prezesem Fundacji Na Rzecz Promocji Historii Polski i zastępcą Redaktora Naczelneego miesięcznika „Eurogospodarka”. Jest również członkiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, oraz innych fundacji i stowarzyszeń. artykuł pochodzi z serwisu artelis.pl

16

www.ecitynews.pl


City News nr 4/2010

GDZIE KUPISZ E-PAPIEROSY TRENDY™?

E-papieros Trendy™ to produkt, który jest na Polskim rynku od ponad roku. Nasza marka znajduje zaufanie wśród 20tys klientów miesięcznie zapewniając im korzyści zdrowotne i finansowe. E-papieros Trendy™ można zakupić w Naszych sklepach internetowych www.trendy.net.pl lub www.twojetrendy.pl i na ponad 100 stoiskach w centrach handlowych w całej Polsce. Nasi wykwalifikowani pracownicy służą specjalistyczną wiedzą doradzając w zakupie dobierają odpowiedni model dla potrzeb palacza – również telefonicznie. Na stoiskach Trendy™ jako jedyni udostępniamy papierosy testowe, które można sprawdzić na miejscu lub wypożyczyć do domu na 24H test. Trendy™ wprowadza nowe produkty korzystając z najnowocześniejszych technologii. W taki sposób wprowadziliśmy do wszystkich Naszych modeli E-papierosów kartomizery, czyli atomizer połączony z wkładem zawierający w uśrednionym przeliczeniu 1 paczkę papierosów analogowych z bezproblemową obsługą wliczoną w niską cenę. Nowym produktem jest model Trendy™ Extreme Ego z baterią manualną lub automatyczną (680mAh), która wystarcza na 2 dni normalnego użytkowania, oraz atomizerem zapewniającym ogromne ilości gęstej pary po 20s czasu odcięcia! Trendy™ w ofercie posiada ponad 100 smaków e-liquidów (tytoniowe, owocowe, korzenne etc.) każdy palacz może znaleźć coś dla Siebie! Walory użytkowe Korzystanie z E-papierosa Trendy™ jest przyjemniejsze niż palenie tradycyjnych papierosów. Zaspokojenie głodu nikotynowego jest takie same, przy lepszym smaku, bez przykrego oddechu i śmierdzącego dymu.

Funkcjonalność -Nie potrzebujesz już zapalniczki, zapałek, popielniczek - Koniec z zakazami. Można palić praktycznie wszędzie, w biurze, restauracji, sklepie, samolocie, pociągu, samochodzie, ulicy, przystanku, kiedy chcesz.

Oszczędność Oszczędzasz 50-60 % wydatków związanych z paleniem (dane z naszych testów na osobach palących ok 15-20 szt. dziennie). Miesięcznie oszczędzasz od 120 do 250zł.

Zdrowie E-papieros Trendy™ nie śmierdzi, nie wytwarza dymu i ok. 4000 chemicznych produktów spalania tytoniu oraz dodatków znajdujących się w tradycyjnym papierosie, w tym wielu smolistych substancji rakotwórczych. To, co użytkownik wdycha i wypuszcza używając E-papierosa Trendy™ to para powstała z płynu.

Bezpieczeństwo - Nie stwarza ryzyka pożaru. Koniec z dziurami wypalanymi przez papierosy - Bezpieczniejsze dla zdrowia palacza i osób trzecich

WARSZAWA WOLA PARK GÓRCZEWSKA 124 PASAŻ OBOK CROPP TOWN TEL. 530-520-001 CH TESCO 24H GÓRCZEWSKA 212/216 PASAŻ OBOK SKLEPU KOMFORT TEL. 530-520-002 REAL OKĘCIE KRAKOWSKA 61 OBOK WEJŚCIA GŁÓWNEGO TEL. 530-520-003 CH TESCO 24H 1000-LECIA 7 PIASTÓW LINIA KAS TEL. 530-520-004 BLUE CITY ALEJE JEROZOLIMSKIE 179 OBOK FONTANNY TEL. 790-472-374 CH TESCO 24H STALOWA 60/64 LINIA KAS TEL. 790-472-390 CH TESCO 24H FIELDORFA 41 LINIA KAS TEL. 790-472-364 CH TESCO 24H AL.KEN 14 LINIA KAS TEL. 790-472-378 TRÓJMIASTO CH TESCO 24H CIENISTA 30 TEL. 790-472-330 CH WZGÓRZE KAZIMIERZA GÓRSKIEGO 2 TEL. 790-472-403 CH TESCO 24H KCYŃSKA 27 TEL. 790-472-320 CH TESCO 24H NOWOWICZLIŃSKA 35 TEL. 790-472-327 ŁÓDŹ CH TESCO 24H POJEZIERSKA 93 LINIA KAS TEL. 662-009-480 KOBYLNICA REAL SZCZECIŃSKA 6 TEL. 603-844-875 SŁUPSK CH MANHATTAN BOX 78 WILEŃSKA 39 TEL. 603-844-875 GIŻYCKO STOISKO FIRMOWE UL. WARSZAWSKA OBOK SKLEPU “DELICJA” TEL. 530-520-005 KRAŚNIK HURTOWNIA DYSTRYBUCYJNA LUBELSKA 45 TEL. 517-333-737 LUBLIN GALERIA LUBELSKA AL. WITOSA 6 WEJŚCIE GŁÓWNE TEL. 662-009-480 CH TESCO 24H ORKANA 4 LINIA KAS TEL. 530-515-003 PRZEMYŚL CH TESCO 24H LWOWSKA 36 LINIA KAS TEL. 530-535-003 PUŁAWY GALERIA ZIELONA LUBELSKA 2 OBOK SCHODÓW RUCHOMYCH TEL. 517-333-737 CH TESCO 24H DĘBLIŃSKA 18B LINIA KAS TEL. 530-515-002 RZESZÓW CH TESCO 24H POWSTAŃCÓW WARSZAWY 13 LINIA KAS TEL. 530-535-002 STALOWA WOLA HALA TARGOWA OKULICKIEGO 33 OBOK PUNKTU DORABIANIA KLUCZY TEL. 508-181-510 CH TESCO 24H PRZEMYSŁOWA 2B LINIA KAS TEL. 530-535-001 ZAMOŚĆ CARREFOUR LWOWSKA 56 STOISKO NA PASAŻU TEL. 503-101-203


Gotuj z najlepszymi!

kulinaria

Fajita z Kurczakiem Fajita to jedno z najbardziej klasycznych dań kuchni Tex-Mex, oryginalnie była to tortilla z wołowiną i przyprawami. Znana na pograniczu Teksasu i Meksyku już w latach trzydziestych XX wieku. Jednak samo określenie fajita pojawiło się w druku dopiero w roku 1971. Niektórzy puryści twierdzą, iż określenie fajita odnosi się jedynie do potrawy przydządzonej w oparciu o mięso wołowe, i że inne jej odmiany stanowią osobne dania. Niezależnie od tego słowo to rozszerzyło swoje znaczenie i szefowie kuchni podają wszelkie rodzaje mięs, ale i ryb w formie fajity.

SKŁADNIKI: 4 duże (ok. 600 gr) filety z piersi kurczaka,2 szt papryki czerwonej słodkiej, 2 szt papryki zielonej słodkiej, 2 szt papryki żółtej słodkiej, 4 średnie cebule białe lub czerwone, oliwa z oliwek (do smażenia), kolendra świeża (kilka szczypt), sól i pieprz (do smaku) Dodatki: Śmietana kwaśna gęsta - 200 gr Jalapenio z puszki - ok. 80 gr Tortille pszenne - 20 sztuk Salsa Fresca - 200 gr Gucamole - 200 gr

Składniki marynaty do mięsa: Kolendra suszona - 1 łyżka Imbir suszony - 1 łyżeczka Chili kruszone - 1/3 łyżeczki Czosnek - 4 ząbki Sól - 1 łyżeczka Sok z limonki - wyciśnięty z 2 limonek Oliwa z oliwek - 4 łyżki stołowe

dodatki

Pierś z kurczaka pokroić w paski grubości 0.5 cm i zamarynować we wszystkich składnikach marynaty wymienionych powyżej. Paprykę oczyścić i pokroić w paski grubości 0.5 cm. Cebulę pokroić w piórka. Wszystko wymieszać. Zaczynamy od smażenia mięsa. Na rozgrzaną patelnie wlać oliwę i jeszcze raz nagrzać. Wrzucić mięso i krótko smażyć do uzyskania złotego koloru. Mięso musi być soczyste. Dodać warzywa i jeszcze chwilępodsmażyć. Warzywa muszą być chrupiące. Wyłożyć na naczynie do serwowania. Po wierzchu posypać pokrojoną, świeżą kolendrą. Podawać z tortillami z mąki pszennej, salsą fresca, guacamole, kwaśną śmietaną i papryczkami jalapeno. Salsa Fresca świeże pomidory - 4 szt (drobna kostka), cebula biała - 4 szt (drobna kostka), szczypiorek - 1/3 szklanki (siekany), kolendra świeża - 1/3 szklanki (siekana), sok z limonki - 1 łyżka stołowa, chili kruszone - 1/3 małej łyżeczki, ocet winny - 1/2 ł y żki stołowej, piepr z czarny kruszony (do smaku), sól (do smaku), czosnek - do smaku, 2 ząbki (drobno posiekany) wszystkie składniki dokładnie mieszamy.

Guacamole awokado - 2szt (obrane), świeże chili (czerwone) - 2szt (drobna kostka), czosnek 2 ząbki (posiekany), szalotka lub mała cebula - 1 szt, limonka lub cytryna - 1 szt, sól (do smaku), świeża kolendra - 2 płaskie łyżki w możdzieżu lub widelcem rozgnieść awokado na gładką masę i wymieszać z pozostałymi składnikami. dla lepszego kontrastu kolorystycznego, można dodać małego pomidora pokrojonego w kostkę.

W naszej restauracji gorąca, skwiercząca fajita podawana jest na osobnej metalowej patelni, polewana tequilą i podpalana, podczas gdy tortille i dodatki serwowane są obok. Ryszard Majewski Executive Chef Restauracja Blue Cactus & Iguana Lounge

Restauracja Blue Cactus & Iguana Lounge ul. Zajączkowska 11, 00-785 Warszawa tel. 22 851 23 21

Wiejski chłodnik Babuni Nie ma nic lepszego niż prosta kuchnia dla zabieganych Warszawiaków. SKŁADNIKI: - Kefir - 0,5 litra - Zsiadłe mleko - 0,5 litra - Rzodkiewka - 2 pęczki - Ogórek 2 średnie sztuki - Jajko - 3 sztuki - Koperek – 1 pęczek - Szczypiorek – 1 pęczek - Sól i pieprz do smaku.

18

Restauracja Chłopskie Jadło Pl. Konstytucji 1 (wejście od Waryńskiego) 00-647 Warszawa tel. 22 339 17 17

Najprostszy i najlepszy chłodnik Babuni na upalne dni. Jajka ugotować na twardo (8 minut od zimnej osolonej wody). Rzodkiewkę i ogórki zetrzeć na tarce o grubych otworach. Drobno pokroić szczypiorek i koperek. Do głębszego garnka wlać kefir i zsiadłe mleko. Wymieszać do jednolitej konsystencji. Dodać startą rzodkiewkę i ogórki oraz szczypiorek i koperek delikatnie mieszając. Przyprawić solą i pieprzem. Podawać na talerzach kładąc pół jajka na porcję.

Restauracja Chłopskie Jadło na Placu Konstytucji życzy smacznego w upalne dni!!!

www.ecitynews.pl


City News nr 4/2010

Dzieci + słodycze = zatrważające tycie Statystyczne dziecko w Wielkiej Brytanii wydaje na słodycze, batoniki i pikantne chrupki 372 funtów rocznie, co przekłada się na koszt zakupu 850 batoników Marsa - wynika z danych firmy badań rynkowych Datamonitor. Co trzecie dziecko w wieku 5-13 lat ma nadwagę, lub jest otyłe. Liczba otyłych dzieci będzie przyrastać rocznie w tempie 2,1 proc. do 2014 r. - przewiduje Datamonitor w oparciu o badania z udziałem 12 tys. dzieci. Prognoza mówi też, że 38,6 proc. (2,5 mln) młodych Brytyjczyków w 2014 r. będzie otyłych. W portfelu wydatków na słodycze i przekąski ważną pozycję stanowią pikantne chrupki (tzw. crisps) i słone paluszki - 73,24 funta, uchodzące za szczególnie niezdrowe z uwagi na dużą zawartość soli. Ważnym składnikiem pokarmowym młodego Brytyjczyka są też śniadaniowe chrupki szkodliwe ze względu na dużą zawartość cukru i słodkie gazowane napoje w puszkach. Wśród innych powodów otyłości wymienia się gotowe posiłki zawierające konserwanty, żywność na wynos i zapychanie się deserami: ciastkami i lodami. Według niektórych ocen niezdrowa żywność zwłaszcza słone i słodkie przekąski zastępujące zdrowy, gotowany posiłek przyczyniając się do rosnącej plagi zachorowań na cukrzycę typu 1 wśród dzieci i młodzieży. Przed plagą otyłości wśród dzieci i młodzieży ostrzegła komisja zdrowia Izby Gmin w raporcie z 2004 roku. Firmy zobowiązały się wówczas do zmiany składników na bardziej odżywcze, zmniejszenia rozmiaru batoników, porcji fast foods, ale jak wynika z badań Datamonitor zalecenia te nie zdały się na wiele. Badania Datamonitor sugerują, iż powodem tej sytuacji są zmiany stylu życia. Pracujące matki nie mają czasu, ani głowy do gotowania. Dziadkowie rozpieszczają, lub przekupują wnuki słodyczami. Zapychaniu się sprzyja też spędzanie długich godzin na grach komputerowych, przed telewizorem, lub w Internecine. (PAP Life)

Czy zabawki z McDonald’s tuczą? Czy zabawki z McDonalds tuczą? Centrum Nauki w Interesie Społecznym z Waszyngtonu twierdzi, że owszem. Grupa zajmująca się ochroną praw konsumenckich grozi wniesieniem pozwu przeciwko restauracji. Twierdzą oni, że sieć fast food „podstępnie i niesłusznie” wkroczyła na rynek zabawek dziecięcych. „Marketing McDonald’s ma na celu pobór Amerykańskich dzieci do darmowej armii zaciągającej swoich rodziców do restauracji”- twierdzi przedstawiciel grupy, Stephen Gardner. Centrum, które w ostatnich latach złożyło już wiele takich pozwów przeciwko producentom żywności, ma nadzieje, że rozgłos sprawy i groźba procesu zmusi McDonald’s do negocjacji. Ponadto grupa zapowiada, że list do sieci fast food zostanie wysłany 30 dni przed złożeniem pozwu, w nadziei, że firma zgodzi się wycofać zabawki ze sprzedaży zanim rozpocznie się proces. William Whitman zastępca dyrektora do spraw komunikacji w McDonald’s w wydanym oświadczeniu stwierdził, że firma „nie może się bardziej nie zgodzić „ z zarzutami Centrum Nauki w Interesie Społecznym, jakoby ich zabawki naruszały jakieś prawa. Dodał, że restauracje sieci oferuje obecnie większą różnorodność niż kiedykolwiek wcześniej, a zestawy Happy Meal są po prostu mniejszą wersją dla dzieci. „Jesteśmy bardzo dumni z naszych zestawów Happy Meal, które dają naszym klientom pełnowartościowe posiłki i zabawki, które spełniają kryteria najwyżej jakości i bezpieczeństwa. Otrzymywanie zabawki jest tylko jednym z elementów zabawy i rodzinnych doświadczeń w McDonald’s”- dodał Whitman. McDonald’s walczy z takimi atakami już od wielu lat. W 2007 roku firma zadeklarowała się, że będzie reklamować tylko dwa rodzaje zestawów dla dzieci poniżej 12 roku życia, których wartości odżywcze sięgały poniżej 600 kalorii i nie zawierały więcej niż 35 procent tłuszczu, 10 procent tłuszczów nasyconych i 35 procent cukrów. Grupa ma nadzieje, że proces przeciwko sieci przyniesie podobne efekty, jak ich proces z 2006 roku przeciwko Kellogg, który zmusił firmę do podniesienia wartości odżywczych w przekąskach dla dzieci. (PAP Life)

www.ecitynews.pl

19


medyczne odkrycia kultura

Penderecki:

„Przyszło mnóstwo młodych ludzi. To wspaniałe” Krzysztof Penderecki uświetnił swą obecnością, odbywający się po raz pierwszy w Polsce, światowy festiwal muzyki klasycznej: Chopin Open - Szalone Dni Muzyki. Poprowadził Orkiestrę Sinfonia Varsovia podczas koncertu finałowego pierwszej edycji festiwalu. W repertuarze wieczoru znalazł się I Koncert fortepianowy e-moll op. 11 Fryderyka Chopina, IV Symfonia A-dur op. 90 Włoska Mendelssohna oraz Chaconne Pendereckiego. W rozmowie Maestro opowiedział o swoich wrażeniach z festiwalowych dni.

- Co pan sądzi o Chopin Open i jego idei w Polsce?

- Myśli pan, że są szanse na to, żeby w Warszawie Chopin Open trwał pięć dni, tak jak w innych miastach na świecie?

Krzysztof Penderecki: - To fantastyczny festiwal. Na całym świecie są filie tego festiwalu. W Japonii jest olbrzymi festiwal, we Francji, w Hiszpanii. Mam nadzieję, że w Polsce, to pierwsze i nie ostatnie wydarzenie z tego cyklu. Mimo tego, że w Polsce Chopin Open odbył się po raz pierwszy, publiczność była liczna. Uważam, że to było bardzo potrzebne. Tym bardziej, że w Warszawie publiczność jest bardzo leniwa, nie przychodzi do opery czy filharmonii. A na festiwal, który jest właściwie maratonem przyszli. Było też mnóstwo młodych ludzi. To wspaniałe.

K.P.: - Tego nie wiem, bo to są oczywiście wielkie koszta, a wpływy z biletów nie pokrywają tego festiwalu. Ale myślę, że to ogromna marka dla Warszawy. Warszawa stara sie teraz o ważny tytuł kulturalnej stolicy Europy, dlatego powinno tu być jak najwięcej festiwali. Poza tym, powinna powstać prawdziwa sala koncertowa. Jest oczywiście cudowna filharmonia, ale za mała. A w tak dużym mieście, jak Warszawa, powinno być kilka sal koncertowych. Rozmawiała: Dominika Gwit (PAP Life)

MROŻEK kończy 80 lat

S

ławomir Mrożek, klasyk polskiej dramaturgii, skończył 80 lat. We wrześniu zostanie opublikowany pierwszy tom jego „Dzienników”, odbędzie się też festiwal „Mrożek na XXI wiek”, którego gościem będzie sam pisarz, rzadko odwiedzający Polskę. Mrożek prowadził „Dzienniki” przez 27 lat (od 1962 do 1999 roku), na trzech kontynentach, w kilku państwach i kilkudziesięciu miastach. Ich publikacja oczekiwana jest jako wydarzenie literackie sezonu. W notatkach dramaturga przewijają się nazwiska największych polskich postaci kultury tamtego okresu: Lema, Miłosza, Jeleńskiego, Herlinga-Grudzińskiego, Błońskiego, Giedroycia i Czapskiego, których Mrożek spotykał, i z którymi wymieniał listy. Jednak najważniejszym bohaterem zapisków jest Witold Gombrowicz. Notatki ze spotkań z autorem „Ferdydurke”, którego Mrożek nazywał „szefem” oraz „padrone”, rzucają nowe światło na relacje tych dwóch gigantów polskiej literatury. „Dzienniki” opublikowane zostaną w trzech tomach. Tom pierwszy, który ukaże się we wrześniu, zawiera zapiski z lat 1962 - 1969. Kolejne części obejmować będą lata 70. i 80. Mrożek to prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny, a w Polsce przez lata jeden z najpoczytniejszych, obok Stanisława Lema pisarzy. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście

20

Krzysztof Penderecki - dyrygent, kompozytor i pedagog muzyczny. Odznaczony Orderem Orła Białego, profesor, były rektor Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie oraz Doctor Honoris Causa Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Uniwersytetu w Yale. Autor kilkudziesięciu dzieł wykonywanych przez najlepsze orkiestry i chóry na świecie. Festiwal Chopin Open odbył się w Warszawie w dniach 11-13 czerwca. więcej informacji: www.chopinopen.pl

Mrożek to prawdopodobnie najczęściej grywany w kraju i za granicą polski dramaturg współczesny, a w Polsce przez lata jeden z najpoczytniejszych, obok Stanisława Lema pisarzy. Jego twórczość przekładana była na kilkanaście języków.

języków.Pisarz urodził się 29 czerwca 1930 roku w małym galicyjskim miasteczku - Borzęcinie - gdzie jego ojciec pracował jako urzędnik pocztowy. Pierwszy sukces odniósł w 1950 roku - otrzymał nagrodę „Szpilek” za rysunkowe żarty. Od 1953 r. Mrożek publikował serie satyrycznych rysunków systematycznie. Dzięki nim, a także pełnym komizmu opowiadaniom, wcześnie stał się autorem niezwykle popularnym, zajmującym osobne miejsce we współczesnej polskiej literaturze. Mrożek tropił i podważał absurdy życia, zbanalizowane, romantyczne stereotypy, kształtujące świadomość Polaków. W języku na stałe zagościło sformułowanie „jak z Mrożka”. Debiutem książkowym Mrożka stały się wydane w 1953 roku zbiory satyrycznych „Opowiadań z Trzmielowej Góry” i „Półpancerzy praktycznych”. W roku 1956 ukazała się powieść „Maleńkie lato”, a w 1957 r. tom opowiadań „Słoń” oraz zbiorek rysunków „Polska w obrazkach”. Mrożek - dramaturg debiutował wystawioną w Teatrze Dramatycznym w Warszawie w 1958 roku sztuką „Policja”. Do 1963 r. ukazały się w min. „Ucieczka na południe” (1961), kolejny tom opowiadań - „Deszcz” (1962) - i sztuki teatralne, m.in. „Męczeństwo Piotra Oheya” (1958), „Indyk” (1961), „Karol” (1961), „Na pełnym morzu” (1961), „Zabawa” (1962), „Kynolog w rozterce” (1962), „Czarowna noc (1963), „Śmierć porucznika” (1963).

www.ecitynews.pl

(...) W 1989 r. Mrożek wraz z żoną Susaną przeprowadzili się do Meksyku na farmę Epifania. Lata 90. przyniosły wydanie „Dramatów”, „Małych próz” i „Rysunków” (1991) oraz „Miłości na Krymie” (1993). Pisarz przebył operację tętniaka mózgu, musieli też wraz z żoną zrezygnować z pobytu w Epifanii. W 1996 roku Mrożkowie wrócili do Krakowa. W 2002 roku pisarz przebył udar mózgu, po którym został dotknięty afazją (utrata zdolności mowy). Lekarz poradził mu spisywanie wspomnień w celach terapeutycznych. Efekt tej pracy - autobiograficzna książka pt. „Baltazar” została opublikowana w 2006 roku. W czerwcu 2008 roku pisarz po raz drugi zdecydował się na emigrację, tym razem ze względu na stan zdrowia. Osiadł w Nicei. W tym roku, poza pierwszym tomem „Dzienników”, spodziewać się można publikacji kolejnego, czwartego już tomu listów Sławomira Mrożka. Tym razem będzie to korespondencja z Erwinem Axerem, która w listopadzie ukaże się nakładem Wydawnictwa Literackiego. Natomiast Oficyna Wydawnicza Noir Sur Blanc zapowiada na jesień wydanie nieznanych utworów scenicznych Sławomira Mrożka - książka zatytułowana „Sztuki odnalezione - małe i mniejsze” ukaże się w październiku. (PAP Life)


Dyrektor Naczelny

prof. Roman Perucki Dyrektor Artystyczny

Kai Bumann SPONSOR ROKu ChOPiNOWSKiEGO 2010

Chopin nad wodami Motławy 18/07 - 14/08/2010 codziennie o 21.00 SAlON

GDAńSKi POlSKiEj FilhARMONii GDAńSK, ul.OłOWiANKA 1

Letnie SeRenady w bLaSku świeC ...

BAłtyCKiEj

19/07/2010 pOniedZiałek, 21.00 CHOpin i ROSSini

Zapraszamy na niezwykłe recitale chopinowskie w romantycznej scenerii zabytkowego wnętrza Filharmonii na Ołowiance

kammerchor münster Hermann kreutz dyrygent, agnieszka tomaszewska sopran ewa wadyńska-wąsikiewicz alt, krzysztof Gasz tenor Ryszard kalus bas, medea berianidze fortepian joanna bernagiewicz fortepian, bogdan narloch fisharmonia

wieczorna bryza na tarasie z widokiem na Stary Gdańsk ... dźwięki fortepianu, Chopin znany i nieznany jego listy do przyjaciół ...

FRydeRyk CHOpin mazurek g-moll op.24 nr 1 mazurek C-dur op. 24 nr 2, nokturn e-moll op. 72 nr 1

wyStąpią LauReaCi kOnkuRSów i pROFeSOROwie akademii muZyCZnej w GdańSku: bOGdan CZapiewSki bOGdan kułakOwSki waLdemaR wOjtaL SławOmiR wiLk, kORdian GóRa, maCiej GańSki

GiOaCCHinO ROSSini petite messe Solennelle

OtO - patRZ FRydeRyku wyStawy maLaRStwa

18/07 - 31/07/2010

kaROL GaRwOLińSki, dOminika GLapiak kiRył keduk, ZuZanna LiSieCka tamaRa niekLudOw

aneta jaźwińSka wernisaż 18/07 niedziela, g. 19.00

02/08 - 05/09/2010

pełny program cyklu na stronie www.filharmonia.gda.pl

paweł dmOCH wernisaż 02/08 poniedziałek, g. 19.00

bilety: rodzinne 20 zł, normalne 10 zł, ulgowe 7 zł polecamy bilety w systemie online i wydruk na domowej

w w w.f ilhar m o nia . g da . pl • Główny Sponsor PFB Mecenas Kultury

Polska Filharmonia Bałtycka jest instytucją kultury podległą Samorządowi Województwa Pomorskiego

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dofinansowano w ramach Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego “Fryderyk Chopin 2010 - PROMESA”

Sponsor Roku Chopinowskiego 2010

drukarce

bilet y@ f ilharmonia.gda.pl • tel. 058 320 62 62 Sponsorzy

Patroni medialni

Współpraca

Polska Filharmonia Bałtycka w Gdańsku ul. Ołowianka 1, 80-751 Gdańsk Dział Obsługi Widza: tel. 058 320 62 62 e-mail: bilety@filharmonia.gda.pl www.filharmonia.gda.pl


kultura

/filmy/muzyka/festiwale

NA WIELKIM ekranie: „Toy Story 3D”

film animowany Toy Story 3 3D: Znani i lubiani bohaterowie nie tylko dla najmłodszych powracają i to w 3D!!! To rozrywka z najwyższej półki idealna dla całej rodziny. Nasze ulubione zabawki w nie wyjaśniony sposób trafiają do przedszkola o wdzięcznej nazwie „słoneczko”. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że dzieciaki nieźle dają w kość całej zabawkowej ekipie. Buzz, Chudy i cała reszta muszą za wszelką cenę się stamtąd wydostać no ale na drodze staje im... różowy pluszowy miś, który jak na ulubioną przytulankę przystało słodko wygląda i pachnie jak truskawki po zmroku jednak kiedy wszyscy ludzie opuszczą „słoneczko” zamienia się w tyrana i dyktatora który wyjątkowo nie lubi „nowych” Część z was pomyśli, że ta część jest słaba bo to kontynuacja... I tu się mylicie! Produkcja Pixara zyskuje na wartości z każdą odsłoną (twórcy Shreka mogli by wziąć u nich lekcje...). Cały czas dużo przygód i dobrej zabawy, na oklaski zasługują jednak scenarzyści ta zabawkowa produkcja trzyma w napięciu lepiej niż jeden thriller. Nie zabrakło wątku zdrady, miłości i zemsty... Spokojnie film nadaję się dla dzieci jak i dla dorosłych. Nie zabraknie dobrego humoru za sprawą bardzo ciekawych i dobrze ułożonych dialogów. Cała produkcja świetnie zagrana i wyreżyserowana, a popisów zabawek nie powstydziłby się agent jej królewskiej mości. Polecamy!

„DRUŻYNA A” brak związku z kultowym serialem...

Wszyscy duzi i mali chłopcy nie ważne kiedy urodzeni znają 'legendę’ Drużyny A. Dzielni, odważni i sprawiedliwi... No niestety nie do końca to zobaczymy na dużym ekranie. Mr. T znany z oryginalnej telewizyjnej wersji mocno skrytykował dzieło Joe Carnahana zarzucając mu zbyt dużo brutalności i praktycznie zerowe nawiązanie do pierwowzoru. Z przykrością (liczyłem na świetną kontynuacje) stwierdzam, że to prawda. Jeżeli ktoś jest fanem oryginału to niech nie wydaje bez sensu pieniędzy na bilet. Na dużym ekranie nie zobaczymy gentelmenów z misją tylko twardzieli którzy poświęcą wszystko dla sprawy a przy okazji lubią szybkie samochody, piękne (i szybkie) kobiety, wybuchy, broń, jeszcze większe wybuchy, no i szybsze samochodu no i jeszcze więcej broni. Nie ma sprytu i elokwencji w działaniach jest chęć skopania tyłków wszystkim o innych zamiarach niż drużyna. No ale jeżeli ktoś nie odczuwa emocjonalnej więzi z oryginałem oraz jest przedstawicielem płci męskiej i w dodatku lubi zgrywać Top Boy’a to na bank będzie bawił się świetnie. Tak jak pisałem dużo wybuchów, szybka dynamiczna akcja, bieganie po ścianach, czy 'latanie’ czołgiem, jednym słowem TESTOSTERON. Całość jako film nie jest nawet taka najgorsza, byłoby jeszcze lepiej gdyby Carnahan wplótł między wybuchy i pościgi trochę więcej zabawnych scenek czy dialogów bo te które są potrafią rozśmieszyć. Reżyser z genetelmenów z misją zrobił ociekające testosteronem postacie które nie cofną się przed niczym, ciekawe jak po jego metamorfozie wyglądaliby czterej pancerni... no i pies oczywiście...

MUZYKA:

FESTIWALE:

Muniek Staszczyk

Zygmunt, tak właśnie nazywa się lider zespołu T.Love który chyba znają wszycy. Bez niego polski Rock byłby bardzo ubogi no a my nie moglibyśmy nucić sobie hitów takich jak I love you. Muniek jest Częstochowianinem z pochodzenia i Warszawiakiem z wyboru jego kariera artystyczna zawsze opierała się graniu pod publiczkę i robieniu tego co się sprzeda, po prostu robi muzykę taką jak chcę i czuje. Solowy projekt nazwę Muniek, tak ten wykonawca nie zmienia się i nie próbuje udawać kogoś kim nie jest. Jego teksty kłują w oczy przekazem i celnie trafiają w naszą świadomość. Muniek cały czas jest niepokorny ale po nowym albumie możemy zauważyć że dojrzał i stał się mniej cyniczny. Jak zwykle usłyszymy niezwykłe historie chociażby w piosence “Święty”, która opowiada o latach dziecinnych wokalisty spędzonych na Częstochowskim podwórku. Warto też powiedzieć, że Muniek solo nie jest równe Muniek sam na płycie znajdziemy takich artystów jak Kora, czy Anne Marię Jopek które swoją charyzmą i genialnym głosem czaruja każdego. Oczywiście album jest dzieckiem nie tylko samego Muńka, jego drugim filarem jest Jan Bendek kompozytor i gitarzysta doskonale znany wszystkim fanom T. Love to właśnie dzięki niemu możemy sluchać utworów takich jak “King” czy “Warszawa”. Polecamy!!!

Ozzy Osbourne powraca! I to z krzykiem!!

Niektrórzy nazywają go królem ciemności... I bardzo trafnie! Jego nowa 10 w karierze studyjna płyta to kawał dobrej roboty która zwiastuje światowe tourne artysty. Produkcją zajął się sam Osbourne razem z Kevinem Churko. Na nowym krążku po raz pierwszy usłyszymy nowego gitarzyste Gusa G., skład całego zespołu to basista Blasko, kalwiszowiec Adam Wakeman i perkusista Tommy Clufetos, Teksty na nowy album powstały przy współpracy Ozzy’ego i Kevina Churko, jeżeli chodzi o realizajce nagrań to cały materiał powstał w domowym studiu artysty w L.A. “Scream” bo tak nazywa się nowy album jest promowany przez kawałek “Let me heat You Scream”. Artysta ma zawitać z koncertem na do Europy już na Jesieni! Nie przegapcie tego i kupcie krążek!! Polecamy!!!

Przystanek Woodstock

30.07-1.08 2010 Bez wątpienia Woodstock to legenda wśród festiwali. Przez te parę dni Kostrzyn nad Odrą zamienia sięw prawdziwe miasto muzyki i dobrej zabawy. Wszycy zjeżdzają tam żeby dobrze się bawić, poznać nowych przyjaciół a czasem nawet partnerów. Niewątpiliwym atutem festiwalu jest to, że pobyt tam jest bezpłatny! To rzadkość, żeby impreza organizowana na taką skale była darmowa. No i oczywiście artyści w tym roku wystpiątakie gwiazdy jak Papa Roach, Lao Che, Maleo Reggae Rockers i wielu wielu innych reprezentantów różnorodnych nurtów muzycznych z wielu różnych państw. Na festiwalu stale obecni są reprezentacji ASP (Akademia Sztuk Przepięknych), dla tych co nie wiedzą Akademia to miejsce spotkań i rozmów nad wszystkimi tematami zaczynając od religii a kończąc na polityce. Pozostaje mi tylko gorąco zaprosić was na ten Festiwal i jak to mówi Jurek Owsiak Siema!

Ostróda Reggae festiwal 2010

To już 10 edycja tego największego w Polsce festiwalu Reggae. Na czas trwania festiwalu Ostróda zamienia się w Stolice Reggae, w szczególności teren byłych koszarów Pruskich na których odbywają się koncerty. Z okazji Jubileuszu wprowadzono nowy pomysł jakim jest 'młoda scena’ tam wyłonione w castingach zespoły będą mogły się zaprezentować przed dużą publiką festiwalu. Ostróda Reggae Festiwal to sceny live oraz namioty dźwięków w których impreza nie ustaje! Do tego wszystkiego świetna atmosfera przyjaźnie nastawieni ludzie i życzliwi organizatorzy. Impreza odbywa się w dniach 1215.08.2010. Więcej info znajdziecie na stronie www.positive.pl redakcja rubryki kultura: Michał Szczawiński

22

www.ecitynews.pl


City News nr 4/2010

Eventy

KULTURA z ochoty

K

olejny rok Ośrodek Kultury Ochoty organizował w parku szczęśliwickim spotkanie pod nazwą Noc Świętojańska, Poszukiwanie Kwiatu Paproci. Jak co roku impreza była dedykowana dorosłym mieszkańcow warszawy, szczególnie singlom. Niewątpliwie jedną z bardziej znanych opowieści jest ta o poszukiwaniu kwiatu paproci który miał być dowodem miłości Warsa do Sawy i zapewnić im wieczną młodość. Tyle bajania. Na tegorocznej edycji nie zabrakło przedstawicieli naszej redakcji. Przy namiocie City News wsz yscy chętni mogli naucz yć się udzielania pierwszej pomocy od wykwalifikowanych ratowników medycznych, Ci którzy wykazali się wiedzą w tej dziedzinie przystępowali do konkursu i otrzymywali nagrody. Ponadto na terenie całej imprezy nasi kolporterzy rozdawali Poradniki Pierwszej Pomocy i foldery z których krok po kroku można było dowiedzieć się jak udzielać pierwszej pomocy. W przypadku wystąpienia przyjemnego szumienia w głowie, można było dzięki uprzejmości

„Kwiat Paproci - Noc Warsa i Sawy” Warsztaty Pierwszej Pomocy z City-News firmy Aisko bezpłatnie przepadać się na profesjonalnym alkomacie barowym i stwierdzić czy po jednym małym jasnym jeszcze mogę prowadzić, czy lepiej poczekać. Oprócz tego na terenie całego festynu czekało na państwa moc atrakcji, koncerty rockowe i reggae, pantomima czy pokazy Brazylisjkiej kapu’ ejry umilały czas spacerującym. Głównym założeniem organizatorów było zapoznanie ze sobą jak największej ilości par, bo jak wspomniałem z założenia była to impreza dla Singli. W tym celu wystarczyło dosłownie i w przenośni znaleźć swoją drugą połówkę. Jak? Ano wystarczyło znaleźć osobę której połowa plastikowego serduszka pasowała do naszego a takie praktyczne wisiorki rozdawały dziewczyny z domu kultury Ochota. Jeżeli ten sposób nie zadziałał paniom i dziewczynom pozostało puszczanie wianków a nam cóż, kąpiel w szczęśliwickim jeziorku. Ogólnie impreza oka za ła się ba rd zo uda na i mamy nadzieję skojarzyła wiele par metodą usta-usta. Redakcja

„Warsztaty Pierwszej Pomocy z City-News” podczas imprezy Kwiat Paproci zorganizowaliśmy we współpracy z firmami:

zachęcamy do obejrzenia filmowej relacji z wydarzenia na www.4event.tv

23


MOTORYZACJA newsy

opinie

porady

testy aut

REFLEKSJE PO KOLIZJI DROGOWEJ Zazwyczaj udział w wypadku drogowym jest traumatycznym przeżyciem zarówno dla osoby poszkodowanej, co jest zrozumiała ale także dla najbliższych jej osób. Warto wiedzieć jakie prawa przysługują osobie poszkodowanej i jak je można egzekwować bowiem oprócz zadośćuczynienia za ból i krzywdę moralną polskie prawo przewiduje także odszkodowanie. Roszczenie odszkodowawcze przysługuje za poniesione koszty związane z szeroko pojętym procesem leczenia ale także za utracone wskutek wypadku zarobki. Istotnym jest kto może wystąpić, z jakim roszczeniem i do kogo. Osoba która uczestniczyła w wypadku drogowym co do zasady ma roszczenie do jego sprawcy. Z uwagi na fakt obowiązkowego ubezpieczenia pojazdów w zakresie odpowiedzialności cywilnej roszczenie kierować należy bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń, w którym sprawca wypadku miał wykupioną polisę OC.

CD.

Wbrew obiegowym poglądom, by zgłosić szkodę do zakładu ubezpieczeń nie jest wymagane zakończenie postępowania karnego ani też samego procesu leczenie, który w zależności od doznanych urazów trwać może kilka lat. Wiele wypadków drogowych powstaje wskutek rosnącego ruchu drogowego. Część poszkodowanych osób ulega wypadkowi na przejściu dla pieszych, przechodząc w sposób prawidłowy przez jezdnię. Zazwyczaj po odwiezieniu karetką pogotowia do najbliższego szpitala, osoby bliskie podejmują – często nieudolne – próby dochodzenia należnych roszczeń. W wyegzekwowaniu należnego odszkodowania wbrew pozorom nie są pomocni pośrednicy, którzy tłumnie odwiedzają szpitale wręczając ulotki bądź co gorsza – wykorzystując sytuację – wymuszają podpisanie niekorzystnych dla poszkodowanego umów. Zazwyczaj, pośrednicy nie występują ze wszystkimi możliwymi roszczeniami przysługującymi osobie poszkodowanej i zawierają niekorzystne ugody, inkasując przy tym

WSZYSTKO DO KLIMATYZACJI SAMOCHODOWYCH ul. Szyszkowa 68 02-285 Warszawa tel. 22 886 06 64 22 886 06 65 tel. 22 425 46 18 tel./fax 22 846 30 19 e-mail: ac@euroklima.pl www.euro-klima.pl

REGENERACJA KOMPRESORÓW KLIMATYZACJI REGENERACJA TURBOSPRĘŻAREK WYPOSAŻENIE SERWISÓW SKRAPLACZE, OSUSZACZE CZUJNIKI CIŚNIENIA NAPRAWA PRZEWODÓW DO KLIMATYZACJI

» przeglądy okresowe klimatyzacji » dezynfekcja parowników » diagnostyka nieszczelności » diagnostyka i naprawa układów » naprawa i wymiana podzespołów Doświadczenie od 1989roku. Certyfikat Jakości

24

SKYLARK Polska 04-444 Warszawa ul. Madziarów 54 tel./fax. 22 673 50 80 kom. 888 234 567 www.ogrzewania.pl info@skylark.pl

www.ecitynews.pl

Ja dą c cz ter dz ies tką w ko lum nie słyszę na rad yjk u rozmowę: - Ko leg o w zie lon ym po lon ez ie, jes teś na rad yjk u? - jes tem - w yg ra łeś dr ze wk o za pa ch ow e, zje dź na po bo cz e w ce lu od bio ru nagrody - a na cholerę mi zapach? - bo jedziesz jak dupa

znaczną część odszkodowania. Dlatego tez zwrócić uwagę należy, czy osoba proponująca pomoc w dochodzeniu roszczeń ma doświadczenie w tego typu działalności, czy posiada biuro, czy współpracuje z kancelarią prawną i czy jej wynagrodzenie jest przejrzyste i nie budzi wątpliwości. Warto powierzyć prowadzenie sprawy profesjonaliście, który wie jakiego typu roszczenia należy w danym przypadku kierować do zakładu ubezpieczeń. Jest to o tyle istotne, że oprócz zadośćuczynienia, które może być stosunkowo niewysokie, poszkodowanemu przysługuje także prawo do odszkodowania za zakupione leki, wizyty lekarskie, dojazdy do lekarza, opiekę osób trzecich. Ponadto, osoba, która wskutek wypadku utraciła możliwość uzyskiwania dochodu może także i takich należności się domagać. Co więcej, zazwyczaj po zakończeniu procesu leczenia, zalecana jest rehabilitacja, która w polskich warunkach jest kosztowna i wielu osób na nią nie stać. Poszkodowanym należy się w uzasadnionych przypadkach także renta z powodu zwiększonych potrzeb, powstałych po zaistniałym wypadku. Reasumując zatem, powierzenie prowadzenia sprawy osobie, która jest fachowcem w swojej dziedzinie gwarantuje jej prawidłowe prowadzenie od samego początku co zwiększa prawdopodobieństwo korzystnego jej zakończenia. Wiele osób poszkodowanych jest nakłanianych do zawierania niekorzystnych dla siebie ugód w sprawach, w których istnieje możliwość pełnego zaspokojenia ich żądań. Po zawarciu ugód i zrzeczeniu się dalszych roszczeń w stosunku do zakładu ubezpieczeń droga do dodatkowych pieniędzy jest zamknięta na zawsze. Jest to o tyle niebezpieczne, że w przyszłości skutki wypadku mogą powracać w postaci problemów zdrowotnych. Wówczas ponoszenie ich kosztów spada jedynie na poszkodowanego. RED


City News nr 4/2010

15 RAD DLA UŻYTKOWNIKÓW JEDNOŚLADÓW 1. Zadbaj o dobry stan techniczny własnego pojazdu – stan płynów eksploatacyjnych, naciąg łańcucha – jeśli występuje, ciśnienie w ogumieniu stan i działanie układu hamulcowego i układu kierowniczego itp) 2. Bądź widoczny na drodze. Używaj kamizelki odblaskowej. Dbaj o widoczność własnego pojazdu (m.in. świateł czy układów jezdnych oraz ich działanie) 3. Nigdy nie woź na kierownicy siatek, toreb i innych przedmiotów, gdyż mogą spowodować utratę panowania nad pojazdem. 4. Nie przeceniaj swoich umiejętności, nawet podczas parkowania czy wolnej jazdy, zapewnij sobie dostateczną widoczność oraz miejsce do bezpiecznego wykonywania tych manewrów. 5. Uważaj na pieszych – zwłaszcza dzieci! Nie korzystaj z chodników i przejść dla pieszych, chyba że prowadzisz „motor”. Nie każdy zdąży odskoczyć lub zareagować na twoją jazdę. 6. Dostosuj prędkość do warunków panujących

na drodze(deszcz, kałuże, mgła, spadające liście) 7. Zwracaj szczególną uwagę na stałe elementy drogi, które maja obniżony współczynnik przyczepności koła do nawierzchni (linie poziome, studzienki kanalizacyjne, tory kolejowe czy różnego rodzaju koleiny, piach czy wyrwy w nawierzchni itp) 8. W małych motorach czy skuterach uwzględnij wielkość opon, rodzaj rzeźby bieżnika i profil kół, dostosowując odpowiednią technikę jazdy 9. Pamiętaj – nie ma ludzi nieśmiertelnych! Chroń głowę, jest najbardziej narażona na urazy. Zawsze używaj atestowanego kasku. Stosuj dobre jakościowo osłony ciała. 10. Pokonując zakręty zwolnij i upewnij się że nawierzchnia nie jest śliska (m.in. pokryta piachem, żwirem, lodem, śniegiem, plamami oleju czy nawet wody) 11. Utrzymuj bezpieczne odległości od poprzedzających pojazdów 12. Małymi „motorami” – o małej pojemności

silnika wyprzedzaj tylko w ostateczności – jeśli masz 100% pewności że zdążysz zakończyć manewr bezpiecznie. 13. Bądź wyrozumiały dla innych użytkowników drogi. Staraj się nie utrudniać ruchu szybciej jadącym pojazdom. 14. Trzymaj bezpieczne boczne odległości również od krawężników. Minimum boczne to od 0,5 m do 1m, podczas manewru wyprzedzania powyżej 1metra. 15. Jeśli będziesz przewoził inną osobę, pamiętaj aby była to osoba odpowiedzialna i trzeźwa. UWAGA !!! Używaj wyobraźni, w każdej kolizji z samochodem to TY będziesz bardziej poszkodowany. Szerokiej drogi, Mariusz Papuga

1. Zadbaj o dobry stan techniczny w ALFA Centrum jazdu – stan Kierowców płynów eksploatacyjnyc Szkolenia łańcucha – jeśli występuje, ciśnienie niu stan i działanie układu hamulcowego i układu kierown 2. Bądź widoczny na drodze. Używaj kamizelki odblaskow widoczność własnego pojazdu (m.in. świateł czy układów j oraz ich działanie) Turystyka motocyklowa należy do najbardziej ekscytujących sposobów podróżowania. Łączy w sobie bowiem zasięg, element przygody, 3. Nigdy nie woźduży na kierownicy siatek, toreb i innych przed oraz kontakt z innymi ludźmi i przyrodą. Samochód jest dziś praktycznym pojazdem służącymgdyż przemieszczaniu się utratę z punktu startowego do mogą spowodować panowania nad pojazdem. docelowego. Mijane miejscowości migają przez szybę jak szkiełka w kalejdoskopie. Omijamy centra i miasteczek, wraz z ichnawet nierzadko 4. Niemiast przeceniaj swoich umiejętności, podczas park urokliwymi ryneczkami, wybierając osłonięte ekranami dźwiękoszczelnymi obwodnice, by po kilku godzinach zatrzymać u celu. widoczność oraz m wolnej jazdy, zapewnij sobiesię dostateczną Z motocyklem jest inaczej. bezpiecznego wykonywania tych manewrów. 5. Uważaj na pieszych – zwłaszcza dzieci! Nie korzystaj z c Przygoda Ludzie i przejść dla pieszych, chyba że prowadzisz „motor”. Nie ka Każda wycieczka motocyklowa ma w sobie znamiona przygody. Nigdy nie Czy podczas tankowania odskoczyć paliwa kierowcy samochodów rozmawiają lub zareagować na twoją jazdę. ze sobą? wiadomo, co po drodze zobaczymy i co uwiecznimy na zdjęciach. MotocyRaczej nie. 6. Dostosuj prędkość do warunków panujących na drodze klem możemy bowiem zatrzymać się praktycznie zawsze i wszędzie. Bez W przypadku motocyklistów czymś zupełnie zwyczajnym jest pozdrawianie łuże, mgła, spadające liście itp.) zsiadania i gaszenia silnika sięgnąć do kieszeni po aparat, pstryknąć fotkę, się podczas jazdy podniesieniem lewej ręki, a na postoju skinieniem głowy. 7. Zwracaj uwagę naostałe elementy drogi, któr by po chwili mknąć dalej. Nic nie stoi na przeszkodzie by zamarudzić trochę Często także podchodzimy, witamyszczególną się i rozmawiamy trasie, pojazdach, żony współczynnik przyczepności koła do nawierzchni w mieście, czy zjechać na chwilę w bok i przekonać się, „co jest za tym wypytujemy o pogodę i atrakcje w okolicy. Czasem okazuje się że podążamy (lin studzienki kanalizacyjne, tory kolejowe różnego wzniesieniem”. Przygoda, gdyż niespodziewana zmiana warunków atmosfew tym samym kierunku więc nic nie stoi na przeszkodzie by czy dołączyć dorodza rycznych może opóźnić naszą jazdę lub zmusić do całkowitej rewizji planów. jakiejś grupy. piach czy wyrwy w nawierzchni itp) 8. W małych motorach czy skuterach uwzględnij wielkość dzaj rzeźby bieżnika i profil kół, dostosowując odpowiednią Relaks jazdy W pewnej sprzeczności z powyższym stoi samotność motocyklisty podczas 9. Pamiętaj – nie ma ludzi nieśmiertelnych! Chroń głowę, jazdy. Nie ma rozmów, nie ma radia informującego nas o kryzysie, aferach w dziej narażona na urazy. Zawsze używaj atestowanego kask kręgach władzy, klęsce nieurodzaju w Laosie i pożarze magazynów w Ciudobre jakościowo osłony ciała. dad Juarez. W skupieniu, w asyście pomruku silnika i szumu wiatru gładko 10. Pokonując zakręty zwolnij i upewnij się że nawierzchni pokonujemy kolejne zakręty skupiając się na technice jazdy, lub po prostu śliska (m.in. pokryta piachem, żwirem, lodem, śniegiem, p kontemplując krajobraz. Chwytamy zmieniające się gwałtownie zapachy – ju czy nawet wody) coś zupełnie niedostępnego kierowcom czterech kółek. 11. Utrzymuj bezpieczne odległości od poprzedzających p Tutaj nie ma miejsca na szum medialny, dzwoniące telefony i stres. 12. Małymi „motorami” – o małej pojemności silnika wypr Polska to piękny kraj. Ostatnio wyremontowano lub przebudowano wiele dróg powiatowych i gminnych. Zostawmy zatem główne szlaki wraz ze swoko w ostateczności – jeśli masz 100% pewności że zdążysz z imi ciężarówkami i wiecznie spieszącymi się samochodami. Zaplanujmy manewr bezpiecznie. ciekawą trasę drogami „żółtymi”, a po powrocie okaże się, że już myślimy 13. Bądź wyrozumiały dla innych użytkowników drogi. St o następnej. utrudniać ruchu szybciej jadącym pojazdom. Sebastian Mirski, wypożyczalnia motocykli rentamoto.pl 14. Trzymaj bezpieczne boczne odległości również od kraw Minimum boczne to od 0,5 m do 1m, podczas manewru wy powyżej 1metra. Teraz możesz doświadczyć motocyklowej radości z jazdy 15. Jeśli będziesz przewoził inną osobę, pamiętaj aby była nie posiadając własnego sprzętu. powiedzialna i trzeźwa. Wypożyczalnia motocykli RENTAMOTO zaprasza.

TURYSTYKA MOTOCYKLOWA

UWAGA !!! Zastosuj wyobraźnię w każdej kolizji z sam to TY będziesz bardziej poszkodowany.

www.rentamoto.pl www.rentamoto.com.pl

www.ecitynews.pl

Sz Ma ALFA Centrum Szkoleni

25


JAPOŃSKA POPRAWNOŚĆ

test Toyota Avensis Sedan 1.8 Valvematic Sol Plus Avensis najnowszej generacji udowadnia, że Japończycy trzymają się mocno także w segmencie D. Przestronny, komfortowy i dobrze wykonany sedan przekonuje bogatym wyposażeniem oraz niezbyt dużym, acz zupełnie sprawnym silnikiem benzynowym 1.8 Valvematic.

N

a początku muszę się Wam do czegoś przyznać: kiedy pierwszy raz zobaczyłem na ulicy Avensisa trzeciej generacji, byłem na nie! Wiem, że Toyota nie należy do producentów, którzy pragną szokować porywającą stylistyką, zniewalającymi osiągami czy rozwiązaniami nie z tego świata. Jednak mimo wszystko miałem nadzieję, że wygląd kolejnej generacji modelu będzie inny, nowocześniejszy, bardziej atrakcyjny. Pamiętam, gdy w 2003 roku na naszych drogach pojawiła się Avensis numer 2. Miała duże, „żabie” reflektory, masywną boczną linię i zadziorny jak na owe czasy „kuper”. I naprawdę chciałem ją mieć... Tymczasem, gdy w 2008 roku pojawiły się pierwsze egzemplarze obecnej generacji, byłem lekko zawiedziony. Pierwsze wrażenie, które na mnie zrobiło to auto, było, powiedzmy sobie... słabe. Oczywiście, wszystko jest kwestią gustu, ale jak dla mnie auto dostało nieco przyciężką bryłę, dziwne kanty i prócz przodu, zostało pozbawione jakiegokolwiek charakteru. Ot, kolejny japoński samochód bez krzty emocji, za to pewnie dobrze wykonany i bezawaryjny. Jednak im więcej czasu mijało od premiery i im więcej tych aut pojawiało się na polskich duktach, tym bardziej zacząłem zwracać na nie uwagę. I przywyknąwszy już do nieco kanciastych

26

i mało proporcjonalnych kształtów, zacząłem na nie patrzyć przychylniejszym okiem. Byłem coraz bardziej ciekaw, jaka jest wewnątrz, jak się prowadzi i czy rzeczywiście mają rację ci, którzy ją chwalą. Aż nadarzyła się wreszcie okazja, by przekonać się o tym na własnej skórze

Do naszego testu... ...trafił sedan z benzynowym silnikiem o pojemności 1.8 litra i mocy 147 koni mechanicznych - zupełnie dobrze wyposażona wersja Sol Plus. Kiedy pierwszy raz wsiadłem na fotel kierowcy, uderzył mnie smutek wnętrza. W środku testowanej wersji dominują niestety ciemne kolory. Jedynie jasna wstawka na multimedialnej kierownicy stara się jakoś ratować sytuację. Na szczęście dla takich jak ja, Avensisa można zamówić także z jasną tapicerką, jednak rzeczone auto było wyposażone w taką, a nie inną opcję. Dobra, nie marudzę... Żeby być obiektywnym, muszę od razu zaznaczyć, że już na wstępie miło zaskoczyła mnie przestronność wnętrza i wygodny, dosyć obszerny fotel z elektryczną regulacją lędźwiową. Dopasowanie optymalnej pozycji za „kółkiem” (regulowanym w dwóch płaszczyznach) zajęło mi dosłownie chwilę. Znalezienie przycisku „ENGINE STOP/START” też nie było jakimś wielkim wyzwaniem, podobnie jak obsługa większości urządzeń potrzebnych

www.ecitynews.pl

do pełnego korzystania z dobrodziejstw tego samochodu. Ergonomia wnętrza, jak to najczęściej u Japończyków bywa, stoi na wysokim poziomie. Przed oczami kierowcy znajdują się proste, ładne i czytelne zarazem wskaźniki podświetlane na bursztynowy kolor. Klasyka bez udziwnień. Wielbiciele prostej, funkcjonalnej formy będą kontenci. Poza przyciskiem elektrycznego hamulca pomocniczego, wszystko jest na swoim miejscu i kierowca intuicyjnie sięga do tempomatu, pokręteł dwustrefowej, automatycznej klimatyzacji, sterowania radiem czy regulacji lusterek zewnętrznych. Natomiast guzik od „ręcznego” ukryty został po prawej stronie kierownicy, poniżej przycisku włączającego zapłon i uruchamiającego silnik. Nie twierdzę, że trzeba go szukać przy pomocy GPS-u, ale umiejscowienie jest trochę bez sensu... Materiały użyte do wykończenia przedziału pasażerskiego „szału może nie robią” i pewnie znajdą się tacy, którzy chętnie widzieliby tu więcej miękkich plastików, ale na jakość montażu i spasowania nie można narzekać. Widać Toyota wciąż poprawia kontrolę jakości w swoich fabrykach. I dobrze. W tym wnętrzu można się poczuć naprawdę przyjemnie.


Japońska poprawność - test Toyota Avensis Zapuszczam więc motor... ...i udaję się na pierwszą wycieczkę. Niewielka, benzynowa jednostka napędowa o zmiennych fazach rozrządu przy rozsądnym traktowaniu okazuje się być dosyć elastyczna i cicha. 147 koni mechanicznych uzyskiwanych przy 6400 obr./min połączone ze 180 niutonometrami dostępnymi przy 4400 obr./min sprawia, że mniej wymagający kierowcy na brak dynamiki nie powinni narzekać. Oczywiście, dynamika jest pojęciem względnym, więc jeśli ktoś oczekuje od tego „benzyniaka” sportowych doznań, to trafił pod zły adres. Jeśli zaś potraktujemy Avensisa jako wygodne, sprawne i komfortowe auto rodzinne, to nie ma o co kruszyć kopii. Tym bardziej że 9,4 sekundy do pierwszej „setki” i 200 km/h prędkości maksymalnej to nie najgorsze wyniki. Wszak auto waży jakieś 1370 kilogramów.

Co ważne... ...Toyota prowadzi się bardzo przewidywalnie i bezpiecznie, a zawieszenie jest zestrojone komfortowo. Na szczęście nie znaczy to wcale, że przy próbie szybszego pokonania zakrętu przytrzemy bocznym lusterkiem o asfalt. Wychyły karoserii mieszczą się w granicach dobrego smaku i nie spowodują u pasażerów jadących tym autem objawów choroby morskiej. Trzeba też dodać, że w porównaniu do poprzedniej generacji, auto zostało naprawdę dobrze wygłuszone od pracy zawieszenia i odgłosów z zewnątrz. To taka mała namiastka klimatu Lexusa. Nawet nierówne torowiska, których nie brak w stolicy, nie powodują pękania bębenków usznych. Brawo. Nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu, że podczas tych harców w kabinie nic nie trzeszczy i nie stuka. Oczywiście, mamy do czynienia z prawie nowym autem, ale znam parę przypadków, kiedy jeszcze świeższe auta głośno informowały pasażerów o tym, jak to niedbale obeszli się z nimi na taśmie pracownicy fabryki odpowiedzialni za staranny montaż i kontrolę jakości. Toyoty to nie dotyczy, zapisujemy więc kolejny plus na jej konto.

dużej ilości informacji o tym, co dzieje się na styku opon z asfaltem. No, ale może to ja mam za duże wymagania. Wszak prowadzeniu auta „in general” niewiele można zarzucić.

Skrzynia biegów... ...w Avensisie pracuje bardzo miło i precyzyjnie. Zastrzeżenia można mieć tylko do długości drogi prowadzenia pomiędzy poszczególnymi przełożeniami. Poza tym - nie mam pytań. Szósty bieg pozwala nam zaoszczędzić paliwo i jeszcze bardziej zredukować odgłosy jednostki napędowej. A te, jak już napisałem - przy rozsądnym jej traktowaniu - są naprawdę przyjemne. Kiedy zaś przeciągniemy obroty przy wyprzedzaniu na czerwone pole (zaczyna się od 6,5 tys.), zrobi się głośno...

Spalanie Normalne, dość dynamiczne użytkowanie testowanego auta na dystansie przeszło 600 kilometrów dało nam średni wynik spalania na poziomie 9 litrów na 100 kilometrów. Dodajmy, że test odbywał się w niełatwych warunkach drogowych, gdzie około 50 proc. czasu stanowiła jazda po dosyć zatłoczonej, jak zwykle, Warszawie. Drugie 50 proc. to jazda w tzw. trasie, gdzie średnia prędkość podróżowania wahała się w granicach 90-110 kilometrów na godzinę. Spalanie katalogowe, jak to zwykle bywa, różni się znacząco od realnych wyników, ale biorąc pod uwagę okoliczności przyrody, dosyć dynamiczną jazdę i to, że mamy do czynienia z kawałkiem wygodnego, komfortowego auta, uznaję je za przyzwoite. Jak znam życie, i tak mój ojciec na tej samej trasie uzyskałby wynik przynajmniej o 1,5 litra lepszy... Do dziś jednak nie chce mi zdradzić, jak to robi, wciąż tylko powtarza, że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć

City News nr 4/2010

Za 6500 „peelenów” możemy dokupić system nawigacji z twardym dyskiem i w sumie mamy komplet wyposażenia, które tygrysy lubią najbardziej. Przestronną i wygodną tylną kanapę dostajemy niejako gratis.

Koszty Testowane auto (z lakierem metalicznym) kosztuje aktualnie 93 990 złotych. Dużo? Pojęcie względne. Biorąc pod uwagę bogate wyposażenie i wysoką funkcjonalność Toyoty, a także przyzwoity silnik i bardzo dobry komfort jazdy - nie jest źle. Jeżeli dodatkowo przyjmiemy, że jak na Toyotę przystało - będzie bezawaryjna, to jest to oferta naprawdę warta rozpatrzenia.

Po tygodniu... ...obcowania z nową Avensis i przejechaniu w różnych warunkach przeszło 600 kilometrów stwierdziłem... że nie miałbym nic przeciwko temu, żeby stać się posiadaczem takiego auta. Ok, może nie jest to piękna i szalona Włoszka, a jej kształty nie budzą takich emocji jak niektóre modele konkurencji, ale Avensis naprawdę zyskuje przy bliższym poznaniu. Osobiście może wybrałbym jaśniejszą tapicerkę (łatwo popadam w depresję, kiedy dłuższy czas przebywam w ciemnym, smutnym wnętrzu), dopłacił do nawigacji (gubię się w nieznanym terenie), zamienił sedana na kombi (wyjazdy na działkę) i byłbym pewnie szczęśliwy... Choć jak znam samego siebie, po trzech miesiącach zacząłbym rozglądać się za czymś bardziej rzucającym się w oczy, o lepszych osiągach itd. itp... Ale to już takie zboczenie. Niemniej Avensis jest autem naprawdę godnym polecenia.

Aleksander Pławski autogaleria.pl

Bagażnik...

A prowadzenie?

...Avensisa może pochwalić się możliwością pomieszczenia 509 litrów, co jest wynikiem godnym uznania. Jednak dla siebie wybrałbym pewnie nadwozie kombi, które legitymuje się odpowiednio 543 l lub (po złożeniu siedzeń) 1610 l pojemności bagażowej. W sedanie, niestety, zawiasy wnikają do środka bagażnika, skutecznie ograniczając możliwości załadunku co większych przedmiotów.

Jak już wspomniałem, auto jest w miarę neutralne i bardzo przewidywalne. Zaskoczyła mnie pozytywnie bardzo dobra przyczepność i trakcja testowego auta. Mój „zakręt prawdy” Avensis pokonał bez jęknięcia gumą, powyżej średniej, przy której niejeden konkurent „piszczy” już wniebogłosy. A kiedy już naprawdę przegniemy z prędkością na wirażu i przód auta zacznie wyjeżdżać z obranego toru jazdy, do akcji wkroczy odpowiednio skalibrowane ESP (u Toyoty to VSC). Wszystko to dzieje się tak jak powinno i nie powoduje stanów przedzawałowych u kierowcy. Szkoda tylko, że układ kierowniczy, mimo że daje bardzo miły opór na „kółku”, jest tak mało precyzyjny i nie dopuszcza do kierowcy zbyt

A co z „podróżoumilaczami” w wersji Sol Plus? Otóż jest ich tu sporo. Do naszej dyspozycji oddano m.in. sprawnie i cicho działającą, automatyczną klimatyzację dwustrefową. Mamy tu także bardzo przyjemnie grające, sterowane z kierownicy radio CD/MP3 (zmieniarka na 6 CD) a także tempomat i „elektrykę” wszystkich szyb i lusterek zewnętrznych. W standardzie wyposażenia wersji Sol Plus dostajemy również czujnik deszczu, fotochromatyczne lusterko wsteczne, Bluetooth, system „Inteligentny kluczyk” i lampy biksenonowe z systemem AFS. Pod względem bezpieczeństwa Toyota też nie ma się czego wstydzić: VSC+ABS, TRC, BA i 7 poduszek powietrznych. Jest więc dobrze.

www.ecitynews.pl

27


Moto News

Cabriolet z Citroena DS3? Jak podaje serwis What Car? nieoficjalnie wiadomo, że Citroen postanowił wprowadzić na rynek model DS3 bez dachu. Dodatkowe informacje są nieznane. Czy dach będzie miękki czy twardy? Niewiadome jest również jaki motor będzie napędzał mały kabriolet. W standardowych modelach dostępnych jest 5 jednostek napędowych. 2 silniki HDi FAP o mocy 110 i 90 KM oraz 3 silniki benzynowe THP 150 KM, VTi 120 KM i VTi 95 KM. Możliwe więc, że do napędu wersji Cabrio posłużą najmocniejsze motory benzynowe i 110-konny diesel. W Wielkiej Brytanii cena modelu bez dachu szacowana jest na 14 000 funtów, czyli o 2 000 więcej niż jego standardowy brat. W Polsce za „twarda” wersję DS3 z silnikiem 1,4 Vti 95KM Chic trzeba zapłacić 57 800zł a już sportowy model z motorem 1,6HDI 110M SportChic kosztuje już bagatela 82 000zł. Specjaliści przewidują że cena nowej wersji mogą sięgnąć 100 000zł MZ

Fiat 500 i 264KM

Osoby które nie były zachwycone mocą Abartha 500 Esseesse muszą zainteresować się nową aż 264konną wersja Pięćsetki od Pogea Racing Fiat 500 został już ikoną designu. Nie tylko Abarth tuninguje małego fiata, jest również wiele innych firm, które jak do tej pory bardzo udanie zmienialy auto. Nie tylko kwestia wyglądu jest ważna. Dla wielu ludzi liczą się również specyfikacje silnika. Inżynierowie z Poega Racing postarali się aby z silnika 1,4 16v wyciągnąć 264Km i aż 330Nm. Dodajmy, że samochód waży zaledwie kilkaset kilo. W porównaniu ze zwykłą wersją – tuningowa posiada zmieniony układ wydechowy ze stali nierdzewnej, hamulce z cztero-tłoczkowymi zaciskami i dużo twardsze zawieszenie. Zmiana oprogramowaniu i intercoolera jak również przestrojenie wtrysków ma wpłynąć na lepsze osiągi. MZ

ELEKTRYKA

alternatory, rozruszniki, instalacje, radia, centralne zamki i inne...

MECHANIKA

hamulce, zawieszenie, sprzęgła, haki, rozrządy, głowice i inne...

AUTO-BAAS ul. Prusa 11B, 05-820 Piastów tel./fax: /22/ 723 43 56 www.auto-baas.com.pl

ZABEZPIECZENIA

EKO MUSTANG Teraz gdy benzyna jest bardzo droga nawet marka taka jak Mustang musi ograniczyc ilość spalanego paliwa przez silniki swoich samochodów. Musclecary to samochody które kojarzone są z ogromnymi silnikami, oraz wielkimi ilościami spalnego paliwa. Ford postanowił wystawić swoja V6 na tor BRISTOL MOTOR SPEEDWAY alby wziął udział w wyścigu 1000 Okrązeń. Mustang będzie miał do przejechania 1000okrążeń co równe jest 857km. 305-konny motor 3,7 V6 prawdopodobnie nie sprosta temu zadaniu. Kierowca zamiast gwałtownych zmian biegów będzie musiał powolnie wciskać pedał gazu, aby dojechać do mety. Żeby było śmiesznie, sam Ford ogłosił konkurs. Zwycięzca który wytypuje dokładna ilość okrążeń dostanie Mustanga V6, który brał udział w wyścigu. MZ

Montaż car-audio ● Multimedia ● GSM ● GPS CB ● Serwis

28

www.ecitynews.pl

M8 - niesamowita hybryda od BMW BWM jak i reszta czołowych producentów aut pracuje nad szybkim supersamochodem napędzanym jednostką hybrydową. Niemieckie zespoły tworzą supersportowe hybrydowe samochody: Porsche zebrało grono pasjonatów na model 918 Spyder, Audi jest w trakcie testów e-Trona, a Mercedes zaprezentował elektryczną wersje SLS-a. BMW również goni konkurencje i konstruuje wersję konceptu Vision EfficientDynamisc Concept. Jest to auto, które pojawiło się w ostatniej kampanii reklamowej BMW i otrzymał oznaczenie M8 Wersja koncepcyjna na pewno będzie różniła się od seryjnie produkowanej. Jednak BMW znane jest z elegancji idącej w parze z dużą mocą i nutą agresji, więc fani nie powinni być zawiedzeni. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to pierwszy drogowy egzemplarz ukarze się w 2013r. Do tej pory ustalono że produkcja nie przekroczy 10tyś sztuk. 600Km z centralnie umieszczonym silnikiem spalinowym oznacza, że M8 może osiągnąć setke w mniej niż 4s. MZ

M8 - niesamowita hybryda od BMW BWM jak i reszta czołowych producentów aut pracuje nad szybkim supersamochodem napędzanym jednostką hybrydową. Niemieckie zespoły tworzą supersportowe hybrydowe samochody: Porsche zebrało grono pasjonatów na model 918 Spyder, Audi jest w trakcie testów e-Trona, a Mercedes zaprezentował elektryczną wersje SLS-a. BMW również goni konkurencje i konstruuje wersję konceptu Vision EfficientDynamisc Concept. Jest to auto, które pojawiło się w ostatniej kampanii reklamowej BMW i otrzymał oznaczenie M8 Wersja koncepcyjna na pewno będzie różniła się od seryjnie produkowanej. Jednak BMW znane jest z elegancji idącej w parze z dużą mocą i nutą agresji, więc fani nie powinni być zawiedzeni. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to pierwszy drogowy egzemplarz ukarze się w 2013r. Do tej pory ustalono że produkcja nie przekroczy 10tyś sztuk. 600Km z centralnie umieszczonym silnikiem spalinowym oznacza, że M8 może osiągnąć setke w mniej niż 4s. MZ

1,4 TSI silnikiem roku 2010r

Turbodoładowany motor Volkswagena o pojednosci 1,4l został wybrany na najlepszy silnik roku 2010r Już po raz drugi jednostka 1,4TSI została wybrana na najlepszy silnik w samochodach osobowych. Tak uznało międzynarodowe jury złożone z 65 dziennikarzy i ekspertów motoryzacyjnych z 32 krajów świata podczas finałowego głosowania międzynarodowego. Tylko 19 punktów mniej od zwycięzcy uzyskał podwójnie doładowany 6-cylindrowy benzynowy silnik BMW z bezpośrednim wtryskiem paliwa oznaczany jako „35i”. Trzecia w finale 6,2-litrowa jednostka Mercedesa, znana z modeli „63 AMG”, już tak bardzo nie zachwyciła jurorów. MZ


City News nr 4/2010

Konkurs Zoom Zoom Mazda Design - rozstrzygnięty Konkurs Zoom Zoom Mazda Design na zaprojektowanie samochodu przyszłości lub elementu wnętrza rozstrzygnięty. Grand Prix - miesięczny staż w pracowni Janusza Kaniewskiego oraz wyjazd na warsztaty Mazda Design zdobył Fryderyk Zysc, za projekt samochodu inspirowanego ciałem kobiety. Laureat nagrodę odebrał podczas środowej gali, która odbyła się w warszawskim budynku Metropolitan. Ponadto, spośród 480 nadesłanych prac jury w składzie: Janusz Kaniewski - niezależny projektant samochodów, Peter Birtwhistle - główny projektant Mazdy w Europie, Wojciech Sierpowski dziennikarz motoryzacyjny, współzałożyciel klubu DesignForum oraz dwie osobowości telewizyjne: Dorota Wellman i Marcin Prokop - nagrodziło 11 laureatów ogólnopolskiego internetowego konkursu Zoom Zoom Mazda Design. Sześciu z nich już we wrześniu pojedzie na warsztaty kreatywności z Januszem Kaniewskim na Lazurowym Wybrzeżu.

Mazda - Kisame 2, czyli „rekin-demon” i Mateusz Wowk za projekt pojazdu trójkołowego z napędem elektrycznym. W kategorii element użytkowy do samochodu wyróżniono: Michała Pilarczyka za pomysł inteligentnych lusterek, Tomasza Siemekę za projekt roweru stworzonego z myślą o pojazdach typu coupe i Marcina Konickiego za rozwiązanie My World 1, które łączy w sobie funkcję kluczyka, telefonu komórkowego, GPS, odtwarzacz audio oraz moduł pamięci indywidualnych ustawień samochodu. Jury wyróżniło również 5 osób, które otrzymały nagrody rzeczowe.

„Po raz pierwszy zorganizowano konkurs Mazda Zoom Zoom, byłem bardzo ciekawy efektów tego konkursu. Zależało mi na tym żeby uczestnicy nie próbowali kopiować rozwiązań stylistycznych z ostatnich prototypów Mazdy. Chciałem żeby poszukali dobrego pomysłu, to nie musi być dobrze narysowane, musi być dobrze pomyślane. Przyszło 480 prac, z czego połowa to były wprawki stylistyczne, które niczego nowego nie wnosiły, ale kilka pomysłów było bardzo świeżych i fajnych” - podsumował konkurs Janusz Kaniewski, przewodniczący Jury.

„W czasie tego stażu będę próbował pokazać laureatom całościowo proces projektowania. Na czym to polega, że nie jest siedzenie w biurze i rysowanie, tak żeby było designersko. To jest bardzo dużo poszukiwania, pracy w terenie, jeżdżenie do fabryki. Rozmawianie z klientem, którego często trzeba edukować, po co ten design, dobry wzór, pomysł. Chcę przekazać holistyczną wiedzę, nie tylko o rysowaniu, ale o poszukiwaniu pomysłów, rozmowach z klientami” - powiedział PAP Life Kaniewski.

Najlepszymi projektami samochodów mogą poszczycić się Maciej Meroniuk za projekt Coleopter, samochodu z możliwością podziału na dwie mobilne części, Emil Czumałowski za projekt

Organizatorem konkursu była Mazda Motor Poland. Patronat nad konkursem objął Instytut Wzornictwa Przemysłowego, uznany ekspert w dziedzinie projektowania przedmiotów użytkowych. (PAP Life)

Nissan Cube już za 69 900zł

To już trzecia generacja Cuba, jednak pierwsza wypuszczona poza Japonię i posiadająca(do wyboru) kierownicę po lewej oraz prawej stronie. Nissan Cube zbudowany jest na przerobionej platformie B Nissana z przednim napędem. Model ten posiada szeroki rozstaw osi, zawieszenie: przód- kolumny MacPhersona z przodum oraz belka skrętna z tyłu. Cuba napędza silnik o pojemność 1,6 i mocy110KM, a także pięciobiegowa manualna skrzynie Za 69 900zł otrzymujemy benzynowy silnik o pojemności 1,6l, 6 poduszek powietrznych, systemy ABS, EBD, ESP, 16-calowe aluminiowe felgi, czujnik deszczu i świateł, tempomat, system inteligentnego kluczyka, szklany dach, automatyczna klimatyzacja, system Nissan Connect z nawigacją, odtwarzaczem CD, Bluetooth, złączem iPod i USB oraz kamerą ułatwiającą parkowanie. Dodatkowo samochody są oferowane w kolorach metalicznych i perłowych bez dopłaty. MZ

29


medyczne odkrycia

test Honda CR-V 2.2 i-DTEC

Wszelkiego rodzaju motoryzacyjne rewolucje zawsze niosą za sobą daleko idące zmiany i nierzadko prowadzą do spektakularnych rezultatów. Honda ma jednak swój sprawdzony sposób na sukces. Nowe modele prezentuje rzadko, a modernizacje są dyskretne. Zupełnie jak w przypadku CR-V. W ciągu pięciu lat produkcji, obecna generacja SUV-a Hondy zyskała w Polsce sporą popularność - wystarczy tylko spojrzeć na ulice większości miast. Obok Civica, to jeden z filarów sprzedaży tej japońskiej firmy, bowiem na tle konkurencji - podobnie jak kompaktowe „UFO” - oferuje bardzo dużo.

zaskakująco kulturalnie - cicho, równo i bez wibracji, przenosząc maksymalny moment obrotowy o wartości 350 Nm na podłoże za pośrednictwem automatycznej, pięciostopniowej skrzyni biegów. To kolejna nowość - wcześniej zwolennicy jazdy bez pedału sprzęgła musieli odejść z kwitkiem.

W pierwszej chwili naprawdę trudno wskazać elementy odróżniające wersję po liftingu od poprzedniczki. Nieco inne zderzaki, zmieniona atrapa chłodnicy, nowe wzory felg aluminiowych i dwa świeże kolory nadwozia, m.in. widoczny na fotografiach Deep Sapphire Blue Pearl. Tyle zewnątrz...

Pod maskę natomiast trafił zmodyfikowany, 2,2-litrowy silnik wysokoprężny o oznaczeniu i-DTEC, zastępujący oferowanego do tej pory diesla i-CTDi. Rozwijana moc wzrosła do 150 KM, a dzięki obecności filtra cząstek stałych, jednostka spełnia normę Euro 5. Motor pracuje

30

Większość... ...SUV-ów niezwykle rzadko opuszcza miejską „dżunglę”, jednak mimo wszystko napęd 4x4 jest ich niezaprzeczalnym atutem. W tym konkretnym przypadku to wręcz błogosławieństwo, bo przeniesienie 350 Nm tylko przez jedną oś nie jest wcale łatwe. Honda stosuje rozwiązanie o nazwie Real Time 4WD, które w normalnych warunkach napędza wyłącznie koła przednie, a w momencie ich uślizgu automatycznie dołącza tylne.

A w środku? W kabinie zastosowano materiały wyższej jakości (chociaż wciąż dosyć twarde), nowe tapicerki siedzeń i uchwyty drzwiowe. Zmodernizowany system audio daje teraz możliwość podłączenia odtwarzacza MP3, iPoda oraz pendrive’a USB. Tego, co dobre i sprawdzone, postanowiono nie ruszać. Cały kokpit pozostał więc czytelny, przyciski i dźwignie są logicznie rozplanowane, a obsługa intuicyjna.

w którym właściciel pojazdu użytkuje go zgodnie z przeznaczeniem, nie przeciąża przekładni i nie zapomina o terminowej wymianie środka smarnego. Całość sprawuje się znakomicie, gwarantując wyśmienite osiągi przy nieprzesadnie wysokim (ale raczej tylko w jeździe pozamiejskiej) zużyciu oleju napędowego. Gdy na dobre utkniemy w korkach, na każde 100 przejechanych kilometrów potrzebnych będzie nawet 10 l ropy. W takiej sytuacji można by sobie życzyć obecności zbiornika paliwa o pokaźniejszej niż 58 l pojemności.

Przekładnia ta... ...nie jest wprawdzie ultranowoczesna, ale ze swoich obowiązków wywiązuje się bez zarzutu. Nie znajdziemy tu funkcji sekwencyjnej zmiany przełożeń. Żadnych „fajerwerków”, a jedynie konwerter momentu obrotowego, nawet poziom oleju można sprawdzić we własnym zakresie, bez wizyt w serwisie i podłączania skomplikowanych urządzeń diagnostycznych. Praktyka pokazuje, że tego typu skrzynie zwłaszcza uznanych producentów - są właściwie bezawaryjne. Chodzi oczywiście o scenariusz,

Zastosowany tu mechanizm wykorzystuje pompy hydrauliczne, które za pomocą ciśnienia określają odchylenia prędkości przednich kół względem tylnych. Różnica ciśnień powoduje dociskanie tarcz sprzęgła wielopłytkowego i w konsekwencji przekazanie części momentu obrotowego (maksymalnie do 35 proc.) na tylną oś. Działanie układu wspomaga dodatkowe sprzęgło kulkowe, przyspieszające załączenie pierwszego sprzęgła. System ten - wespół z tzw. ogumieniem uniwersalnym - sprawdza się zaskakująco dobrze, przyczyniając się do poprawy bezpieczeństwa i pewności prowadzenia pojazdu także w lekkim terenie. Równie sprawnie CR-V


Ewolucja - test Honda CR-V 2.2 i-DTEC radzi sobie na asfalcie, komfortowo wybierając większość nierówności i dziarsko pokonując nawet ciasne zakręty. To zasługa odrobinę zmodyfikowanego zawieszenia. Samochód nie drażni nadmiernymi przechyłami nadwozia i ma wystarczająco precyzyjny układ kierowniczy, dając dużą radość z jazdy. Po prostu, konkurencja zostaje z tyłu. Tę Hondę można prowadzić tak, jakby wcale nie była SUV-em.

Ale tak naprawdę... ...oczywiście nim jest, co - jak nietrudno się domyślić - ma wiele plusów. Przestronność przedziału pasażerskiego nie pozostawia wiele do życzenia. Zarówno z przodu, jak i na kanapie będzie wygodnie nawet bardzo rosłym osobom. Do pełni szczęścia brakuje jedynie nawiewu dla osób siedzących z tyłu. Fotele kierowcy i pasażera (oba z wygodnymi podłokietnikami) są szerokie, prawidłowo wyprofilowane - idealne na długie podróże. Możliwość regulacji kąta pochylenia oparć mają nie tylko miejsca przednie, ale także tylne. Dodatkowo kanapę można przesuwać wzdłużnie w zakresie 15 cm, co pozwala zwiększyć ilość miejsca na nogi w drugim rzędzie. Ponieważ lewarek skrzyni biegów znajduje się wysoko, tuż obok regulowanej w pionie i poziomie kierownicy, zwolnione w ten sposób miejsce między fotelami wykorzystano na ogromny, zasuwany schowek. Nieopodal znajdziemy dźwignię hamulca postojowego przypominającą lotniczy wolant. Kształt dźwigni nie wpływa w żaden sposób na wygodę użytkowania „ręcznego”, a jednocześnie urozmaica wizualnie wnętrze. Przestrzeń bagażowa z kolei, nie dość, że ma dużą objętość (556 l), została dodatkowo podzielona przegrodą umieszczoną 33 cm nad

podłogą (maksymalne obciążenie półki nie powinno przekraczać 10 kg). Niepotrzebną w danym momencie przegrodę demontujemy i układamy w specjalnej wnęce na podłodze bagażnika. To bardzo praktyczne rozwiązanie, doskonale sprawdzające się podczas codziennej eksploatacji.

Testowana wersja... ...Elegance Lifestyle z „automatem” to wydatek 144 900 zł. Dużo, ale standard jej wyposażenia obejmuje właściwie wszystko - ksenonowe reflektory, tapicerkę wykonaną ze skóry i alcantary, sześć poduszek powietrznych, dwustrefową klimatyzację, tempomat, czujnik deszczu, zmierzchu i ciśnienia w oponach, „elektrykę” szyb i lusterek, zestaw audio charakteryzujący się więcej niż przyzwoitym brzmieniem oraz system kontroli trakcji ze stabilizacją toru jazdy holowanej przyczepy.

City News nr 4/2010

Wiemy już... ...dlaczego Honda CR-V znajduje tak liczne grono nabywców. To auto doskonale sprawdza się w roli komfortowego pojazdu rodzinnego, który dopracowano właściwie pod każdym względem. Symboliczne, kosmetyczne wręcz zmiany nadwozia nie zmieniły jego charakteru. W dalszym ciągu, obok renomy marki, udanie łączy on w sobie cechy działające na klientów niczym magnes - wszechstronność, funkcjonalność, uniwersalność układu jezdnego, nienaganną jakość wykonania i wysoką wartość rezydualną. Kto wie, być może z nowym dieslem i „automatem” pod maską będzie sprzedawać się jeszcze lepiej niż dotychczas. Jakub Sandecki autogaleria.pl fot. Przemysław Szymański

W cenę wliczony jest również lakier metalizowany, a także to, co najbardziej pomaga w zmaganiach z krawężnikami i wszechobecnymi wyrwami w nawierzchni - spory w porównaniu do zwykłych samochodów osobowych prześwit (18,5 cm) oraz 18” aluminiowe felgi z szerokimi oponami o wysokim profilu. Dodatkowych opcji brak, ale do tego akurat japońscy producenci zdążyli już nas przyzwyczaić. Z jednej strony, szkoda, bo przydałyby się np. relingi dachowe czy lędźwiowe podparcie odcinka kręgosłupa w fotelu kierowcy. Z drugiej, europejska konkurencja, chociaż dysponuje takimi udogodnieniami, radzi sobie na naszym rynku wyraźnie gorzej.

31


motoryzacja

Moto News

Nowy Swift pokazał się na rynku już 3 lata temu jako jeden z mniejszych, jednak bardzo waznych modeli Suzuki. Ten właśnie samochód jest dowodem na to ze Japończycy potrafią stworzyć samochód na miare europejskich potrzeb. Już sama linia nadwozia ukazuje nam europejski charakter. Łamane, zaokrąglone linie, oraz odpowiednio dobrane tłoczenia. Dzieki malym, kompaktowym gabarytom nowy Swift porusza się w miescie bez przeszkód. Werska ze zdjęcia posiada 15-calowe aluminiowe felgi, ciemne słupki oraz gustowny grill Swift to auto przewidziane na rodzine 2+2. Dwójka małych dzieci nie będzie narzekala na brak miejsca na tylniej kanapie, jednak już bardziej rosli ludziew tym Suzuki będą czuli się skrępowani. Nic nie pomoże tu zamontowany dość wysoko dach. Pojemnosc bagażnika to zaledwie 213litrów, jednak istnieje możliwość powiększenia go do 562litrów składając tylną kanapę dzieloną asymetrycznie. Fotele wykonane sa z wysokiej jakości materiałów. Auto wydaje się przestronne, zwłaszcza z przodu dzieki daleko umiejscowionej przedniej szybie oraz dużych zegarach.. Pod maska Swifta dżemie 1.5 litrowy silnik benzynowy o mocy 101KM, który połączono z 4-stopniową automatyczną skrzynią biegów . pierwsze dwa biegi pozwlaja na szybkie pokonanie dystansu od świateł do świateł, trzeci bieg doskonale sprawdza się przy wyprzedaniu, a czwórka pozwala oszczedzic paliwo. Wersja 1.5GLX odchudzi nasz portfel o prawie 52 000 złotych MZ

Nowa strategia Lotusa

Od wielu lat firma Lotus produkowała małe, lekkie auta o sportowym zacięciu. Zmieniający się rynek zmusił firmę do zmian. Lotus zwrotność i dynamikę swoich samochodów zawdzięcza m.in. bardzo niskiej masie. Zmiany na rynku sprawiają że „łyse” sportowe samochody gorzej się sprzedają a klienci chcą czegoś więcej niż tylko mocy. Władze firmy chcą zbliżyć się do takich marek jak Ferrari czy Porsche. Nowa polityka sprawić ma że Lotus usamodzielni się finansowo, bo od kilku lat cały czas jest na minusie. Nowe auta będą znacznie droższe, jednak będą oferowały zdecydowanie wiecej. Mówi się tu o szerszej gamie silników, technologi hybrydowej, 7-biegowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów i znacznie bogatszym wyposażeniu. Z tą technologią Lotus chce wystąpić już na tegorocznych targach w Paryżu MZ

ALKOMATY

Sprawdź

czy możesz bezpiecznie prowadzić. CA-2000 już za 288 zł! AL-6000 już za 319 zł! tel. 601 901 500 w internecie: alkomat.warszawa.pl

Bugatti Vevron 16.4 Super Sport

1200KM i 1500Nm. Czy to możliwe? Tak! Powstało nowe Bugatti! Kolejna wersja ekstremalnie szybkiego Bugatti Veyrona wpędza w osłupienie wszystkich miłośników motoryzacji. 16.4- litrowy motor dysponuje mocą 1200KM i 1500 Nm, czyli aż 199KM i 250Nm wiecej od poprzednika. W obecności eksperta z niemieckiej agencji TUV oraz przedstawiciela Ksiegi Rekordów Guinessa to nowe cacko osiągnęło zawrotną prędkość 431,07 km/h! Jednak modele przeznaczone do seryjnej sprzedaży są w stanie rozpędzić się do prędkości 415 km/h. Wszystko po to aby zbytnio nie niszczyć opon drogowych. Producent do tej pory nie ujawnił czasów przyspieszeń Bugatii Veyrona 16.4 Super Sport jednak jego starszy brat aby osiągnąć prędkość od 0-100 km/h potrzebował 2.2sekundy. Sama moc nie wystarczy. Auto przeszło kuracje odchudzającą, a w jego zawieszeniu zastosowano trwalsze komponenty. Linia nadwozia została nieznacznie zmieniona. Znalazły się tam nowe wloty powietrza, zmienione dyfuzory czy projektowana pokrywa silnika. Limitowane Bugatti zadebiutuje w sierpniu podczas weekendu Pebble Beach Concours w Kalifornii. MZ

redakcja rubryki motonews: Michał Zastawny

32

www.ecitynews.pl


City News nr 4/2010

Humor

Z PRZYMRUŻENIEM OKA ;)

czyli comiesięczna porcja żartów od Stanisława Górskiego.

Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?! - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby... - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?! - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby... W aptece stoi nieśmiały młody chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta: - Co, pewnie pierwsza randka ? - Gorzej - odpowiada chłopak. - Pierwsza wizyta u mojej dziewczyny. - Rozumiem - mówi aptekarz. - Masz tu kondoma. Chłopak ucieszony ale mówi. - Panie, daj pan dwa... Jej mama podobno też fajna du*a. Po wizycie dziewczyna mówi do chłopaka: - Gdybym wiedziała, że ty taki niewychowany... że cały wieczór nic nie powiesz, tylko będziesz się gapił w podłogę, nigdy nie zaprosiłabym cię. - A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, też bym nigdy do was nie przyszedł.

Wchodzi kobieta do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik. - Po co pani arszenik - pyta aptekarz - Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza. - Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy uprawia seks z inną kobieta. Na to kobieta wyciąga zdjęcie, na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza. - O! - mówi aptekarz - nie wiedziałem, że ma pani receptę.

Tubylcy złapali Polaka, Anglika i Francuza. Jeden z tubylców mówi: - Mam dla was dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że zabijemy was, a z waszej skóry zrobimy canoe. A dobra - że możecie wybrać rodzaj śmierci. Anglik mówi: - Dajcie mi pistolet! Wziął broń i wołając: „God save the Queen!” strzelił sobie w głowę. Francuz poprosił o szablę. Biorąc ją, krzyknął: „Viva la France!!” i przebił się jej ostrzem. Polak poprosił o widelec. Zdziwieni tubylcy dają mu widelec, a Polak dźga się widelcem po całym ciele, aż leje się krew i krzyczy: - Ch*** będziecie mieli, a nie canoe!!!

Jasio przychodzi do taty i pyta: tato co to jest polityka? Tato mówi:polityka synku to: - kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam - twoja mama to rząd bo rządzi pieniędzmi - dziadek to związki zawodowe bo nic nie robi - pokojówka to klasa robocza bo sprząta i pracuje - ty synku jesteś ludem bo tworzysz społęczeństwo - a twój mały braciszek to przyszłość Jasio mówi: tato ja się z tym prześpie i może zrozumie Jasio poszedł spać.w nocy budzi go płacz małego brata który zrobił w pieluszkę.Jasio poszedł do pokoju po mamę, ale nie mógł jej obudzić więc poszedł do pokoju pokojówki. Wchodzi a pokojówka zajęta z tatą, a przez okno zagląda dziadek, Jasia nikt nie zauważył bo szybko wyszedł, wrócił do swojego pokoju uspokoił braciszka i poszedł spać.Rano Jasio wstał i zszedł na dół tato mówi do niego: - no i co Jasiu już wiesz co to jest polityka ? - tak tatusiu wiem - Kapitalizm wykorzystuje klasę roboczą, związki zawodowe się temu przyglądają podczas gdy rząd śpi, lud jest ignorowany, a przyszłość leży w gównie.To jest polityka tatusiu.

www.ecitynews.pl

Mąż i żona oglądają zagraniczny program psychologiczny o skrajnych emocjach. W pewnym momencie odzywa się mąż: - Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie szczęśliwym i smutnym w tym samym czasie. - Masz największego penisa wśród własnych kumpli

Co to jest radość macierzyństwa? To coś takiego, co czuje matka, gdy wszystkie dzieci już śpią.

33


Konkursy, Sudoku

Konkurs Ceramizer: Ceramizer to skuteczny i bezpieczny preparat do regeneracji zużytych ale jeszcze nie uszkodzonych mechanizmów, można go stosować między innymi w (zaznacz wszystkie poprawne odpowiedzi): a) Silnikach samochodów b) Silnikach motocykli c) Skrzyniach biegów manualnych d) Skrzyniach biegów automatycznych Odpowiedzi prosimy przesyłać od dnia 21- 07-2010r. drogą mailową na adres konkurs@ecitynews.pl. Wygrywa 5 i 15 mail.

Preparaty do regeneracji i zabezpieczania mechanizmów www.ceramizer.pl

Konkurs Duo Car: Przez trzy tygodnie począwszy od 19-07-2010r. Na czytelników Magazynu Miejskiego City News czekają cotygodniowo dwa bezpłatne mycia samochodu na jednej z myjni DUO-CAR.

Zapraszamy do korzystania z naszych usług na terenie Warszawy!

Na zgłoszenia czekamy w każdy poniedziałek pod nr.tel. 22 203 55 45, w godzinach 10-12.

Konkurs Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku: Na czytelników czekają 3 podwójne zaproszenia na koncert “Chopin nad wodami Motławy” (szczegóły str. 21)

- Połczyńska 17

- Połczyńska 17

- Lechnicka 16

- Al. Niepodległości róg Woronicza

(myjnia, wulkanizacja 24H) (myjnia)

(myjnia samoobsługowa 24H)

(parking 24H)

Odpowiedzi prosimy przesyłać od dnia 21-07-2010r. drogą mailową na adres konkurs@ecitynews.pl. Wygrywa 5 i 15 i 25 mail.

SUDOKU Wypełnij wszystkie 81 kwadratów, na które podzielony jest diagram cyframi od 1 do 9. W każdym rzędzie i każdej kolumnie dana cyfra może wystapić jedynie raz. Podobnie w każdym z 9 większych kwadratów - cyfry nie mogą się w nich powtarzać.

monitory-DVD

34

www.ecitynews.pl

nawigacja

serwis car-audio


Z każdego labiryntu jest wyjście pozwól się poznać

reklama w magazynie miejskim City-News eventy

kampanie reklamowe

Warszawa

Łódź

geodystrybucja

Trójmiasto dział reklamy: reklama@ecitynews.pl, 22 203 54 75


medyczne odkrycia

AZ Auto Sp. z o. o., ul. Puławska 516, 02-879 Warszawa , tel. 0-22 22 648 40 62, fax. 0-22 648 40 64, www.azauto.pl, samochody@azauto.pl Bieliński, ul. Modlińska 272 03-152 Warszawa, tel. 0-22 6149178 fax. 0-22 6147849, www.bielinskihyundai.pl, zg@hyundai.pl

Choiński Auto, ul. Piłsudskiego 1, 05-420 Józefów, Mazowieckie tel. 22 789 51 70, www.choinskiauto.pl, choinskiauto@hyundai.pl Jaworski - Gajewski Sp. z o.o., ul. Oczapowskiego 15, 01-842 Warszawa, tel. 0-22 569 92 10 fax. 0-22 5699215, www.hyundai-jg.com.pl, jaworski-gajewski@hyundai.pl Motortest - K. Szadkowski ul. Hynka 2A 02-148 Warszawa, tel.0-22 868 01 21, fax. 0-22 868 01 22, www.motortest.com.pl, mtesth@hyundai.pl


City-News Magazyn Miejski nr4/2010