Page 1

REKLAMA

REKLAMA

sprawdź ogłoszenia ŚRODOWISKO PIŁKARSKIE WSTRZĄŚNIĘTE!

CIESZYŁ SIĘ ZE SWOJEGO WYCZYNU. SKAZANO GO ZA BESTIALSTWO W NIECAŁE PIĘĆ MINUT

www.ng24.ie

1397_DU

Były rzecznik Udusił psa i zrobił z niego Legii ZABIŁ ŻONĘ potrawkę // STR. 7

foto FACEBOOK

TRAGEDIA W PODKRAKOWSKICH NIEPOŁOMICACH

1492_DU

REKLAMA

// STR. 15

POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

509

numer 10–16 listopada 2017

RASISTOWSKI ATAK R na Polaków czy ślepy akt wandalizmu? Bomby zapalające mogą poczynić spore zniszczenia. W ataku na rezydencję ambasadora na szczęście nikomu nie zrobiły krzywdy

REKLAMA

ezydencja polskiego ambasadora w Dublinie z a a t a kowa n a ! Nieznani sprawcy rzucili w nią koktajlami Mołotowa. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Garda już pracuje nad ustaleniem tożsamości sprawców. Zwykły akt wandalizmu czy sygnał, by Polacy wynosili się z Irlandii? // STR. 4

1907_DU

IRLANDIA NIBY ZIELONA, A MA WCIĄŻ PROBLEMY Z KANALIZACJĄ. NAJGORZEJ JEST W HRABSTWIE CORK

// STR. 3

Odpady lądują w rzekach i na wybrzeżu

foto KEONI CABRAL, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

foto TORSTEN SCHOLZ, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Rezydencja ambasadora RP obrzucona bombami zapalającymi

KRADŁA KILKANAŚCIE LAT. WPADŁA, BO PRZYŁAPAŁ JĄ PRACOWNIK BANKU

Sekretarka oskubała szefów na milion euro // STR. 5

1877_DU

1810_DU


2

POLSKAWYDARZENIA

i c y r e m e y c s l o P

10–16/LISTOPADA 2017

GŁODOWA WALORYZACJA TEGO NIE ZMIENI!

R

esołe jest życie sta ruszka? Może w zachodniej Europie, bo polscy emeryci nie mają raczej powodów do radości. Nasi seniorzy należą do jednych z najbiedniejszych na Starym Kontynencie. Przykład? Luksemburski emeryt dostaje miesięcznie na konto średnio 7,5 razy większą emeryturę niż ten znad Wisły. Jakby tego było mało, zdaniem ekspertów nieprędko nawet zbliżymy się do Zachodu w tej kwestii!

Emeryci w Polsce liczą każdą wydaną złotówkę

W Polsce średnia emerytura wynosi 2000 zł, a minimalna zaledwie 1000 zł. Na przyszły rok rząd szykuje waloryzację świadczeń, lecz to nie zmieni wcale kiepskiej sytuacji seniorów. Ci najbiedniejsi dostaną zaledwie 27 zł więcej miesięcznie. A choćby w Luksembur-

Polski emeryt 2000 zł

E

K

L

A

M

A

gu absolutne minimum dla seniora to równowartość 6,8 tys., przeciętne świadczenie to już 15 tys. zł! Narzekać nie mogą też holenderscy seniorzy. Tamtejsze władze planują też pomóc najbiedniejszym, których emerytura wynosi ponad 4 tys. zł, dając im miesięcznie ok. 100 zł więcej. A co z naszym regionem? Tu też nie przodujemy. Lepiej jest choćby na Słowacji, gdzie emeryci w ubiegłych latach mogli liczyć dodatkowo na świ ąteczne dodatki w wysokości 400 zł, czy w Słowenii. Czy sytuacja polskich emerytów poprawi się? – Czarno to widzę. Mamy potężny problem – kwestię demograficzną. Nie ma kto zapracować na świadczenia i nie widać tu poprawy – mówi Marek Zuber (45 l.), ekonomista. – Przepaść między nami a innymi jest

ŚREDNIE EMERYTURY KRAJ

Luksemburg Holandia Szwajcaria Dania Wielka Brytania Francja Niemcy Słowenia Słowacja Polska

WYSOKOŚĆ EMERYTURY

ogromna. Podwyżki emerytur „zjadane są” w Polsce przez wysokie ceny. Jest jeszcze kwestia waloryzacji – zachodni emeryci i tak mają emerytury pozwalające na spokojne życie, a dosta-

15 000 zł 8170 zł 8022 zł 7300 zł 7156 zł 5816 zł 4505 zł 2850 zł 2100 zł 2000 zł

ją jeszcze procent więcej, to przeznaczają to na przyjemności, pasje. U nas odwrotnie – te pieniądze przeznaczane są na leki, czynsz. Po prostu na przeżycie – dodaje AKA ekspert.

Krajowa Rada Sądownictwa zablokowała kandydatów ministra

Idą na wojnę z Ziobrą

foto MARCIN WZIONTEK

foto WOJTEK JARGIŁO

najbiedniejsi W w Europie

Zbigniew Ziobro (47 l.), minister sprawiedliwości

Między nimi już wrze! Na 265 zgłoszonych przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę (47 l.) asesorów sądowych Krajowa Rada Sądownictwa nie przyjęła żadnego.

1893_DU

– To błąd ministerstwa spowodował, że rada musiała podjąć taką decyzję. Nie negujemy, że to są młodzi zdolni ludzie, ale jeśli mamy przepisy i kryteria formalne, to one muszą zostać spełnione, aby decyzja zapadła – mówił we wtorek

sędzia KRS Sławomir Pałka. – 100 proc. wniosków ministra w sprawie asesorów zawierało błędy. Być może minister Ziobro myślał, że to już inna, nowa rada przymknie oko na te uchybienia – zaznaczył w RMF FM sędzia Waldemar Żurek, rzecznik KRS. – Stał się skandal. KRS stanęła wbrew interesom całego polskiego społeczeństwa, a przede wszystkim skrzywdziła swoją decyzją tych świetnie przygotowanych, znakomicie wykształconych ludzi, którzy

są nadal wielką nadzieją polskiego sądownictwa – oświadczył Ziobro. Ministra broni dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury: – Zarzuty KRS są kuriozalne, bezpodstawne i niesprawiedliwe – powiedziała Małgorzata Manowska. I broniła zgłoszonych asesorów. – To są ludzie, którzy przeszli bardzo trudne, wszechstronne szkolenie, żeby znaleźć się w tym miejscu, w którym są, musieli zdać 34 bardzo ciężkie egzaminy – podkreśliła. BAK


WYDARZENIAIRLANDIA

R

3

L

A

M

A

OBSŁUGĘ POLSKICH KLIENTÓW

NASZ KRAJ ZASYPUJE BIAŁY PROSZEK. IRLANDCZYCY WCIĄGAJĄ GO NA KILOMETRY

W CLARE, LIMERICK, CORK I KERRY ORAZ W CAŁEJ ŚRODKOWO-ZACHODNIEJ CZĘŚCI IRLANDII.

[

SPECJALIZUJEMY SIĘ W: foto PUBLIC DOMAIN

W tych krajach kokaina ma największe wzięcie

Coraz więcej mieszkańców Irlandii zatraca się w narkotykowym nałogu

K

CRIMMINS HOWARD OFERUJE SOLICITORS

Kokaina jest prawie wszędzie 1. Albania 2. Stany Zjednoczone 3. Wielka Brytania 4. Hiszpania 5. Australia 6. Urugwaj 7. Chile 8. Holandia 9. Irlandia 10. Kanada Źródło: UNODC

E

[

• Wypadki w pracy • Wypadki drogowe • Zaniedbania medyczne • Wypadki • Prawo rodzinne • Prawo pracy • Nieruchomości, przeniesienie własności W sprawie konsultacji prawnej skontaktuj się z Anią 085-104-77-10 lub 061 361 088 www.crimminshoward.ie info@crimminshoward.ie

Kokaina jest w Irlandii coraz bardziej trendy. Jak się okazuje, mieszkańcy Zielonej Wyspy zaliczają się do czołowych konsumentów białego proszku. Jest on coraz łatwiej dostępny, a jego amatorzy coraz mniej przejmują się groźbą trafienia za kraty.

stało się na swój sposób modne. Z narkotykowego podziemia trafiła na irlandzkie salony. Albo przynajmniej do wielu pubów. Największymi konsumentami białego proszku okazali się Albańczycy. Jak podaje UNODC, aż dla 2,5 proc.

Kokaina jest jednym z najpopularniejszych narkotyków. Pochodzi z Ameryki Południowej i należy do jednych z najbardziej uzależniających używek. Podobnie jak wiele tego typu substancji, dawniej można było kupić ją praktycznie w każdej aptece. Jedną z głównych właściwości kokainy jest pobudzanie organizmu, prowadzące do euforii. Ma ona jednak całą gamę skutków ubocznych. Dotyczą one zwłaszcza zaburzania pracy serca oraz funkcji oddechowych. Jej przedawkowanie może doprowadzić do śmierci. W Irlandii kokaina została zakazana w 1977 r. wraz z wprowadzeniem Misuse of Drugs Act. Zgodnie z prawem za samo jej posiadanie można trafić do więzienia. Jak się jednak okazuje, Irlandczycy nie przejmują się konsekwencjami i z lubością wciągają biały proszek. Którego spożywają coraz więcej. Zgodnie z najnowszym raportem United Nations Office on Drugs and Crime (UNODC), kokainę zażywa aż 1,5 proc. populacji Zielonej Wyspy. Choć odsetek ten wydaje się niewielki, jest na tyle duży, by Zielona Wyspa wylądowała w światowej czołówce konsumentów tego narkotyku. Dość powiedzieć, że w Irlandii narkotykowe podziemie ma się naprawdę dobrze. Kokaina jest jednym z jego bestsellerów. Można wręcz stwierdzić, że w pewnych kręgach jej zażywanie

Irlandia niby zielona, a ma problemy z kanalizacją. Najgorzej jest w hrabstwie Cork

mieszkańców tego bałkańskiego kraju wciąganie kokainowych kresek to codzienność. Narkotyk ten ma się świetnie także w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W Polsce na szczęście nie jest zbyt popularny.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

W sprawach spornych prawnicy nie mogą pod prawem liczyć kosztów legalnych w szacunku do procentu uzyskanego odszkodowania/wynagrodzenia 1564_DU

Irlandia pragnie uchodzić za krainę czystości. Tymczasem w irlandzkich rzekach i na wybrzeżach lądują tony nieoczyszczonych odpadów. Różnej maści brudy najzwyczajniej w świecie wylewają się z otworów kanalizacyjnych. Jak widać, Zielona Wyspa nie radzi sobie z oczyszczaniem ścieków.

Odpady kanalizacyjne spuszczane w toalecie bądź odpływach zlewów i umywalek nie znikają tak po prostu. Trafiają do kanalizacji. Zadaniem odpowiednich służb jest zadbanie o to, by nieczystości zostały usunięte z jak najmniejszą szkodą dla środowiska. Jak się okazuje, irlandzkie oczyszczalnie ścieków przegrywają w walce z odpadami. Gdzieniegdzie z kretesem. Na terenie całej Irlandii znajdują się aż 44 miejsca, w których regularnie i masowo wylewane są nieoczyszczone kanalizacyjne śmieci. Tak wynika z raportu „Urban Waste Water Treatment in 2016” opublikowanego przez Enviromental Protection Agency (EPA).

Mowa o śmierdzącej i co gorsza toksycznej masie, która praktycznie w surowej formie trafia do irlandzkich rzek. W niektórych czarnych punktach ilość jednorazowo wylewanych odpadów liczona jest w tonach. Zgodnie z raportem EPA największy problem z nieprzetworzonymi odpadami mają mieszkańcy hrabstwa Cork. To właśnie tam znajduje się najwięcej miejsc, które toną w śmieciach i smrodzie. Szczególnie dotkliwie czuć to na południu hrabstwa. Jak twierdzi organizacja, w temacie spełniania europejskich standardów czystości Irlandia mocno zaspała. Do tychże miała dostosować się już w 2005 r. Po dziś dzień niektóre regiony nawet po części nie poradziły sobie z tym zadaniem. Za dramatyczną sytuację obecnie odpowiada Irish Water. Jak przypomina „The Journal.ie”, w ostatnim czasie EPA pozwała tę agencję aż pięć razy. Pozwy odnosiły się do zaniedbań dotyczących odpowiedniego przetwarzania odpadów kanalizacyjnych. W każdej z tych spraw Irish Water

foto KEONI CABRAL, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Odpady lądują w rzekach i na wybrzeżu

[

otrzymała wyrok skazujący. Za kolosalne szkody poczynione irlandzkiemu środowisku agencja musi zapłacić grzywnę w wysokości… 56 tys. euro. Nie są to nawet marne grosze. I pomyśleć, że do niedawna kazali płacić nam za wodę...

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Po niektórych irlandzkich plażach lepiej nie spacerować

Najbardziej zanieczyszczone rzeki w Irlandii

1. Tolka (hr. Dublin) 2. Avoca (hr. Wicklow) 3. Aughboy (hr. Wexford)

[

4. Bredagh (hr. Donegal) 5. Laurencetown (hr. Galway) 6. Srah (hr. Mayo) Źródło: EPA


IRLANDIAWYDARZENIA

4

10–16/LISTOPADA 2017

Rezydencja ambasadora RP obrzucona bombami zapalającymi

Irlandia znana jest jako kraj otwarty i przyjazny dla cudzoziemców. Wielu Polaków przyjeżdżających na Zieloną Wyspę uważa ją za swój drugi dom. Niestety, kraj ten roi się od różnego rodzaju chuliganów, którzy swoją agresję chętnie kierują na „obcych”. Bądź przynajmniej tych, którym lepiej się powodzi. Niedawno tego typu wandale po raz kolejni dali o sobie znać. Tym razem za cel obrali sobie rezydencję ambasadora Polski przy Ailesbury Road. Jak podaje „The Sunday Times”, około północy nieznani sprawcy wrzucili do środka bomby zapalające. Atak mógł mieć groźne konsekwencje – tego typu bomba może bardzo szybko wywołać duży pożar. Na szczęście wrzucone koktajle poczyniły „drobne szkody”. W momencie ataku ambasador Ryszard Sarkowicz przebywał poza rezydencją. Nikomu nic się nie staR

E

K

L

A

M

ło. Choć atak miał miejsce 21 października, media zostały poinformowane o nim dopiero niedawno. Idzie zadać pytanie, jaki dokładnie był charakter tego ataku. Celowa agresja wymierzona w przedstawiciela polskiej społeczności czy chuligański wybryk? Jak twierdzą przedstawiciele ambasady, cytowani przez portal, mamy do czynienia raczej z tym drugim. Nie chcą jednak szerzej komentować sprawy. Zwłaszcza że Garda aktywnie prowadzi śledztwo w tej sprawie. Warto odnotować natomiast, że niedawno na tej samej ulicy miał miejsce inny podobny atak. Jak przypomina „The Irish Sun”, bombami zapalającymi obrzucono wówczas dom Rory’ego Godsona, szefa jednej z londyńskich agencji PR-owej. Wersję dotyczącą wandalizmu zdają się potwierdzać także źródła PAP przytoczone przez „Onet.pl”: – Pożar został ugaszony jeszcze zanim na miejsce przyjechały służby irlandzkie. Z informacji, które mamy od tamtejszych służb, incydent nie miał charakteru politycznego ani nie był wymierzony w ambasadora; prawdopodobnie ktoś pomylił domy. Ailesbury Road jest prestiżową ulicą, na której siedzi-

Bomby zapalające mogą poczynić spore zniszczenia. W ataku na rezydencję ambasadora na szczęście nikomu nie zrobiły krzywdy

bę ma wiele dyplomatycznych placówek. Oprócz ambasadora Polski mieszkają tam m.in. ambasadorzy Japonii, Francji i Chin. Obok rezydencji polskiego ambasadora znajduje się ambasada Szwajcarii. Jak widać, mimo dyplomatycznego charakteru okolicy, nie jest ona należycie chroniona. Niewykluczone, że w przypadku poważniejszego ataku sprawcy również mogliby oddalić się w siną dal. Całe szczęście, że w tym przypadku skończyło się tylko na strachu.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

EMERYTOM NA ZIELONEJ WYSPIE NIE ŻYJE SIĘ KOLOROWO

Pracują na emeryturze, żeby przeżyć Irlandia nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Według najnowszego raportu National Positive Indicators (NPI), przytoczonego przez „Irish Independent”, 10 proc. irlandzkich 70-latków musi dorabiać do swoich emerytur. I to mimo że są w wieku, kiedy praca może kiepsko wpływać na zdrowie. Eksperci są zdania, że nie najciekawsza sytuacja emerytalna wiąże się ze zjawiskiem baby boom. W Europie i Stanach Zjednoczonych wiązało się ono z gwałtownym przyrostem ludności po II wojnie światowej, kiedy to poprawiły się warunki życia. Apogeum tego zjawiska miało miejsce na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku. Nie ominęło ono także

Nie każdy chce dorabiać na stare lata. Niektórzy jednak muszą

A

A N E I N E Z S O Ł G O J A D O D ięcznie. Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 41 tys. wizyt mies(październik 2017) 1663_DU 1908_DU

Nikt nie powinien pracować w wieku emerytalnym. Emerytura powinna starczyć na spokojne, godziwe życie w srebrnych latach. Niestety, jak pokazuje praktyka, nie każdemu emerytura pozwala normalnie żyć. Część emerytów musi dalej pracować. R

E

K

L

A

M

Irlandii. Znaczący przyrost demograficzny wiązał się z szeregiem trudności ekonomicznych. Jak widać po wysokości emerytur, ciągną się one po dziś dzień. Raport NPI nakreśla także obraz statystycznego irlandzkiego emeryta. Seniorzy z Zielonej Wyspy, jakkolwiek pogodni i z optymizmem patrzący w przyszłość, średnio dbają o swoje zdrowie. Wielu z nich nie stroni od alkoholu, nierzadko popadając w zgubny nałóg. Papieros również jest częstym towarzyszem irlandzkiej jesieni życia. W dodatku niemalże połowa Irlandczyków po „50” cierpi na nadwagę, zaś 1/3 z nich jest otyła. Przewlekłe dolegliwości bólowe dotyczą natomiast prawie 2/3 seniorów. Na stare lata ciężka praca zdrowiu na pewno nie pomaga.

foto PUBLIC DOMAIN

Rezydencja polskiego ambasadora w Dublinie zaatakowana! Nieznani sprawcy rzucili w nią koktajlami Mołotowa. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Garda już pracuje nad ustaleniem tożsamości sprawców. Zwykły akt wandalizmu czy sygnał, by Polacy wynosili się z Irlandii?

foto TORSTEN SCHOLZ, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Rasistowski atak na Polaków czy ślepy akt wandalizmu?

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

1813_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

10–16/LISTOPADA 2017

Kradła kilkanaście lat. Wpadła, bo przyłapał ją pracownik banku

Sekretarka oskubała szefów na milion euro

niądze swojemu pracodawcy. Będąc na stanowisku sekretarki, miała ku temu należyte możliwości. Metoda działania oszustki była prosta, by nie powiedzieć – prostacka. Jak podaje „Irish Mirror”, po otrzymaniu czeku od klienta kobieta realizowała go, przelewając pieniądze na swoje konto. Oczywiście robiła to

ENDA KENNY NA POLITYCZNEJ EMERYTURZE. DOBRZE SIĘ BAWI I ZARABIA KOKOSY

Były premier dorabia na przemowach Choć Enda Kenny nie bawi się już w regularną politykę, dalej zarabia całkiem niezłe pieniądze. Za jedno przemówienie zgarnia nawet kilkadziesiąt tysięcy euro. Tak przynajmniej wynika z informacji, do których dotarł „Irish Mirror”. Enda Kenny z pewnością jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci irlandzkiej polityki. W trakcie swojej ponad 40-letniej kariery udało mu się wspiąć praktycznie na sam polityczny szczyt. Od 2011 r. pełnił funkcję premiera, przez 15 lat był także przewodniczącym Fine Gael. W czerwcu tego roku 66-letni polityk postanowił odejść na emeryturę. Choć nie rządzi już Irlandią, nie oznacza to, że całkowicie wycofał się z życia publicznego. Zbyt długo siedział w polityce, by móc usunąć się w cień. Na stare lata Kenny postanowił zostać… oratorem. Biorąc pod uwagę jego wcześniejsze doświadczenie, nie miał zbyt wielkiego problemu z wczuciem się w rolę. Bez wątpienia w rozkręceniu kariery mówcy pomoR

E

K

L

A

M

A

Ostatnia wizyta w Białym Domu z pewnością pomogła Kenny’emu w karierze mówcy

gła mu ostatnia wizyta w Białym Domu podczas dnia św. Patryka. Jeszcze jako premier przemawiał przed Donaldem Trumpem. Przypominał jemu i zgromadzonym gościom, że „święty Patryk też był imigrantem”. Jego przemowa o Irlandczykach wspomagających amerykańską gospodarkę została przyjęta bardzo ciepło. Jak podaje „Irish Mirror”, obecnie były premier zarabia na życie przemawianiem. Załapując się na różnego rodzaju uroczystości, wygłasza przemowy przyjmowane gromkimi brawami. Jakkolwiek nie muszą wiązać się one z niczym odkrywczym, najbardziej liczy się to, że przemówił były premier Irlandii. Jako mówca Kenny nie jest tani. Jak podaje irlandzki portal, za jedną przemowę liczy sobie nawet 22 tys. euro. Jest to stawka na poziomie mówców celebrytów. Bez wahania można powiedzieć, że były premier właśnie dołączył do ich grona. Otrzymuje on także emeryturę jako były premier. Na stare lata bieda nie zajrzy mu więc w oczy.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

R

E

K

L

A

M

foto PUBLIC DOMAIN

W mediach co rusz słyszymy o osobach, które okradały swojego pracodawcę. Taki proceder trwa zazwyczaj od kilku miesięcy do kilku lat. W końcu prędzej czy później kombinatorzy wpadają. W przypadku Siobhan Maguire mowa o zdecydowanym „później”. Aż przez 14 lat kobieta regularnie podbierała pie-

Przez lata nikt nie zauważył, że bezczelna sekretarka podwędza pieniądze szefom sprzed nosa

foto PUBLIC DOMAIN

Przez wiele lat regularnie okradała swojego pracodawcę. Gdy w końcu wpadła, okazało się, że zrabowała prawie 1,2 mln euro. Pieniądze miała przeznaczać m.in. na spłatę kredytu. W końcu jednak dopadła ją sprawiedliwość – właśnie poszła siedzieć.

5

w nieregularnych odstępach czasowych – tak by nikt się nie zorientował. Można by pomyśleć, że w taki sposób daleko nie zajedzie. Tego typu oszustwo było bardzo łatwe do wykrycia. Jak jednak pokazuje omawiany przypadek, nie za bardzo się z tym kwapiono. Przez kilkanaście lat w ten sam sposób kobieta regularnie okradała ona swojego pracodawcę. Swoją oszukańczą działalność rozpoczęła w 2001 r. Wpadła dopiero niedaw-

no – w 2015 r. Namierzył ją pracownik banku, któremu liczba i kwota przeprowadzanych przez nią transferów wydawały się podejrzane. Do tej pory zdążyła skosić aż 660 czeków na łączną kwotę prawie 1,2 mln euro. Aż trudno uwierzyć, że oszustwo na taką skalę zauważono dopiero po kilkunastu latach. Zeznając w sądzie, kobieta twierdziła, że skradzione pieniądze wykorzystywała na zaspokajanie potrzeb życiowych. Miała spłacać

nimi kredyt hipoteczny, przeznaczać na wychowanie dzieci oraz fundować sobie wakacyjne wyjazdy. Teraz z pewnością przez dłuższy czas nigdzie nie wyjedzie. Sąd skazał 47-latkę na cztery lata pozbawienia wolności. Odsiadkę z pewnością skrócił fakt, że po wpadce kobieta w pełni współpracowała z Gardą. Z takimi referencjami mało prawdopodobne, by znowu znalazła pracę jako sekretarka.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

KANCELARIA PRAWNA Znajdź

nas na

WYPADKI* WYKROCZENIA DROGOWE PORADA PRAWNA * W przypadkach spornych, adwokat nie może obliczać honorarium albo innych opłat i kosztów jako procentu lub proporcji w stosunku do zasądzonych albo wynegocjowanych warunków.

Zadzwoń: Monika Kealy

34 Westmoreland Street, Dublin 2, Ireland. polskizespol@traceysolicitors.ie www.traceysolicitors.ie/pl/

(085)1502626 1863_DU

1909_DU


R

E

K

L

A

M

A

1441_DU

WIDZISZ?

Tu mogłaby być Twoja reklama.

ads@ng24.ie zadzwoń: 089 401 90 06!

Wyślij zapytanie:

Przygotujemy ofertę „na miarę”.

1588_DU

1635_DU

To jest miejsce na Twoje ogłoszenie! Tylko 95 euro za 4 wydania (netto) Zamów reklamę!

tel. 089 401 90 06 ads@ng24.ie 1402_DU

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

www.aairlandia.com

Tłumaczenia Pisanie raportów Sprawdzanie treści Proofreading (native speaker)

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com 1415_DU

1660_DU

1743_DU

Advertisement from €95/4 issues net For ad queries, please contact: Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie 716_DU

English by Skype Przygotowanie do egzaminów: • FCE, CAE, IELTS, CPE • SAT, GMAT, TOEFL • Lekcje indywidualne • Zapewniamy wszystkie materiały lekcyjne, ćwiczenia, prace domowe. • Doświadczeni nauczyciele: Native English College Instructors

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com

1705_DU

1911_DU

To jest miejsce na Twoje ogłoszenie!

Tylko 95 euro za 4 wydania (netto) Zamów reklamę! Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie 1411_DU


WYDARZENIAIRLANDIAPÓŁNOCNA

10–16/LISTOPADA 2017

Cieszył się ze swojego wyczynu. Skazano go za bestialstwo w niecałe pięć minut

7

Udusił psa i zrobił z niego potrawkę Kupił psa, bestialsko zamordował, a następnie pokroił na kawałki i zjadł. Część mięsa dając swojemu drugiemu psu. Za swoje bestialstwo William M. z hrabstwa Down zgnije za kratkami. Rozprawa, na której wydano werdykt go skazujący, była jedną z najkrótszych w historii północnoirlandzkiego sądownictwa.

foto PUBLIC DOMAIN

Ofiarą psychopaty padł piękny owczarek szkocki

JEDNA TRZECIA MIESZKAŃCÓW BELFASTU NIE MOŻE ZMRUŻYĆ OKA

foto CHRISTOPHER ADAMS, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Irlandia Północna krainą bezsenności Belfast jest jedną z brytyjskich stolic bezsenności. Aż 33 proc. jego mieszkańców cierpi na problem braku snu. Aż prawie 109 tys. z nich nie może spokojnie zmrużyć oka. Tym samym największe miasto Irlandii Północnej ląduje w czołówce najbardziej niedospanych miejscowości Wielkiej Brytanii. Bezsenność uznawana jest za dolegliwość opierającą się na niewystarczającej ilości snu lub jego niezadowalającej jakości. Choć może brzmieć to banalnie, potrafi ona zamienić codzienność w prawdziwe piekło. Niedospanie i związane z tym permanentne zmęczenie zdecydowanie odbijają się na zdrowiu fizycznym i psychicznym. Jest ona jedną z chorób cywilizacyjnych, na którą cierpi coraz więcej osób. Codzienne stresy, ciągła pogoń, permanentny brak czasu… Można wręcz stwierdzić, że współczesne czasy sprzyjają epidemii braku snu. Bezsenności w Wielkiej Brytanii postanowiła

Belfast też miewa problemy z zaśnięciem

R

przyjrzeć się Aviva. Ubezpieczyciel sporządził ranking 10 brytyjskich miast, których mieszkańcy najbardziej narzekają na brak snu. Jak się okazuje, północnoirlandzki Belfast zawędrował w tym nieprzyjemnym rankingu dosyć wysoko. Na bezsenność skarży się około jednej trzeciej jego mieszkańców. Tym samym największe miasto Irlandii

Północnej ląduje na szóstym miejscu miast, które nie śpią. Największy problem z zaśnięciem mają mieszkańcy walijskiego Cardiff – aż 37 proc. jego mieszkańców narzeka na bezsenność. Na podium nieśpiących wylądowały także Sheffield oraz Glasgow. Ogółem z brakiem snu zmaga się aż 16 mln Brytyjczyków.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

JESTEŚ TURYSTĄ? KONIECZNIE ZWIEDŹ IRLANDIĘ PÓŁNOCNĄ

Belfast i Grobla Olbrzymia (nieoficjalnie) najlepsze na świecie Które miejsca są najlepszymi atrakcjami turystycznymi na świecie? Jak się okazuje – Belfast oraz Grobla Olbrzymia i jej okolice.

Psy mają ciężkie życie. Nawet jeśli uda im się znaleźć właściciela, mogą trafić na psychopatę, który będzie się nad nim znęcać i brutalnie go zamorduje. Udowodnił to William M., który kupionego przez siebie psa przerobił na gulasz. Jego zwierzęcą ofiarą okazał się owczarek szkocki o imieniu Jess. Mężczyzna nabył go przez Facebooka. Gdyby poprzedni właściciel wiedział, co psychopata zrobi ze zwierzakiem, z pewnością by mu go nie sprzedał. Z początku nic wskazywało na to, że M. zamierza go skrzywdzić. „Irish Inde-

Tak twierdzi przynajmniej „Lonely Planet”. Prestiżowy portal turystyczny uznał, że to właśnie te miejscówki są najbardziej warte do odwiedzenia

przez globtroterów. Jeżeli chodzi o Belfast – zdaniem przewodnika zdecydowanie warto odwiedzieć Titanic Belfast. Jest to muzeum pomnik

poświęcone Titanicowi, wybudowane w setną rocznicę zatonięcia statku. Stanęło w miejscu, w którym kiedyś go wybudowano. PZ

E

K

L

A

M

A

pendent” szczegółowo opisał dokonaną przez niego zbrodnię. Niedługo po kupieniu psa mężczyzna udusił go smyczą. Jako że zwykłą było trudno to zrobić, musiał użyć krótszej. Następnie z użyciem kuchennego noża poćwiartował ciało psa na drobne kawałeczki, robiąc z niego gulasz. Mięso przyrządził wraz z cebulą i przyprawami, po czym zjadł. Swoim makabrycznym daniem podzielił się ze swoim drugim psem. Na koniec spalił to, co zostało z resztek jego psiej ofiary. Popioły wraz z resztkami kości wyrzucił na pobliskiej plaży. Skąd wiadomo o tych wszystkich szczegółach? Dokładny przebieg zbrodni William M. opowiedział pracownicy Ulster Hospital. Kobieta, słysząc o tych okropnościach, natychmiast zaalarmowała policję. Podczas śledztwa funkcjonariusze również wysłuchali detali dotyczących mordu dokonanego na psie. Którymi to William M. dzielił się

z nimi bardzo chętnie. Wszystko wskazuje na to, że zachowanie mężczyzny ma podłoże psychiatryczne. 27-latek najprawdopodobniej cierpi na zaburzenia osobowości. Opowiadając o wszystkim, wydawał się radosny jak dziecko. Jakby w ogóle nie zdawał sobie sprawy z tego, co zrobił. Gehennę psa traktował jak najzwyklejszą w świecie zabawę. Problemy natury psychiatrycznej nie uchronią go jednak przed karą. Podczas rozprawy sędzia i ława przysięgłych zadecydowali o jego losie w mniej niż pięć minut. Uznano, że jest winny znęcania się i zabicia zwierzęcia i będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny. Wątpliwe jednak, by mężczyzna kiedykolwiek zdał sobie sprawę ze swojego czynu. Podczas rozprawy ani razu nie wykazał skruchy. Co więcej, zdawał się zadowolony z tego, co zrobił. Szkoda, że poprzedni właściciel psa nie sprawdził, z kim ma dokładnie do czynienia.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA


POLSKAPOLITYKA 8 OPINIEPOLSKAPOLITYKA Jan Śpiewak o reprywatyzacji w Warszawie, Patryku Jakim, ro ZDANIEM REDAKTORA 10–16/LISTOPADA 2017

Gronkiewicz-Walt zeznawać, bo mu mówić prawdę

Przemysław Harczuk, dziennikarz działu Opinie „Super Expressu”

D

„Dziś na grobie babci położyłam ładny, taki fioletowy znicz. W tym roku tylko takie są modne” – mówiła dość głośno dwudziestoparoletnia dziewczyna w fioletowym – nomen omen – płaszczu. „Nie, nie, uznawane są też znicze miodowe” – do rozmowy wtrącił się młody mężczyzna. Dyskusja na temat cmentarnej mody naprawdę miała miejsce i rozegrała się w jednym z warszawskich tramwajów. Potem było jeszcze o kwiatach (sztuczne lepsze, bo dłużej postoją – przekonywała pasażerka), i trochę rechotu ze starszej cioci, co to na grobie wujka pali znicze tradycyjne, a kwiaty przynosi świeże. I tak cały czas, nie tylko w listopadzie – amatorka fioletowych zniczy nie mogła wyjść ze zdumienia. Tramwajowa dyskusja wskazuje niestety na smutny fakt, jakim jest banalizacja i komercjalizacja listopadowych świąt. A przecież już jest tak, że kolęd słuchamy w reklamach już miesiąc przed Bożym Narodzeniem, wielkanocne baranki kuszą nas już w poście. Listopadowe święta zdawały się do tej pory od komercji wolne. Wszystkich Świętych to radosne święto katolików, a w Dzień Zaduszny wspominamy tych, któ-

rzy odeszli. Normalni ludzie chodzą odwiedzać cmentarze, palić świeczki zmarłym osobom z rodziny, przyjaciołom, znajomym. Czasem znanym i cenionym artystom, sportowcom, bohaterom walk o wolną Polskę. Niestety, coraz częściej także wokół listopadowych świąt robiony jest niezły biznes. O ile znicze sprzedawane przy bramach cmentarzy są rzeczą normalną, a pańskie skórki czy gorące kasztany przy prowadzących na cmentarz alejkach są może mniej normalne, ale jakoś wrosły w tradycję świąt, tak robiony już przed świętami reklamowy show, „promocje na znicze” w marketach, „moda cmentarna” itd. wywołać mogą – w zależności od wrażliwości – uśmiech politowania bądź grymas zgorszenia. A my, zamiast martwić się o kolor, w jaki przyozdobimy grób, zadbajmy o rzeczywistą pamięć o tych, co odeszli. A jeśli już chcemy coś dodatkowo przyozdobić – to odwiedźmy też zapomniane i zaniedbane groby. Na polskich cmentarzach jest ich niestety wiele. Nasza świeczka, chwila zadumy, w przypadku wierzących modlitwa, będą cenniejsze niż chodzenie za narzuconą przez handlarzy modą.

MIKKE

JANUSZ

KORWIN SUPER JKM Skandal w Clochemerle

M

Mało kto dziś pamięta wydaną we Francji w latach 30. książkę „Clochemerle” – będącą satyrą na prowincjonalne spory między republikanami (na ogół chodzi o pseudomasonów z „Wielkiego Wschodu Francji”) a katolikami. Poszło o umieszczenie na rynku toalety publicznej. Na tej podstawie nakręcono już po wojnie dość słynny film „Skandal w Clochemerle” – ale zapewne mało kto z Państwa go widział. I oto we Francji doszło do odegrania tego samego spektaklu – ale już na poważnie. W zacnym miasteczku Ploermel wzniesiono spory pomnik św. Jana Pawła II. Nie ma w tym nic dziwnego – Bretania to region katolicki, tu odbyło się słynne powstanie wandejskie, gdzie republikanie podczas antyfrancuskiej rewolucji wymordowali setki tysięcy katolików. I oto znalazło się kilku republikanów, którzy zaskarżyli umieszczenie tego pomnika do sądu – bo „Wielki Wschód” bardzo dba, by Francja była laicka. Żądanie było absurdalne – pomników świętych są we Francji tysiące. Niemniej ten pomnik sąd uznał za demonstrację, a nie za świadectwo historii – i kazał go zdemontować. P. Patryk Le Diffon, burmistrz miasta, odmówił – i apelował od wyroku. Sąd wyrok unieważnił

– ale zawzięta pseudomasoneria nie odpuściła. I Rada Stanu (pełniąca we Francji, jak Izba Lordów w Wielkiej Brytanii, rolę najwyższej instancji sądowniczej) podjęła decyzję kompromisową: „Pomnik może zostać, trzeba tylko usunąć z niego krzyż!”. Znów podniósł się wrzask, i słusznie – ale decyzja Rady Stanu jest niewzruszalna. I tu wmieszała się w sprawę JE Beata Szydłowa, która zaoferowała Bretończykom... przeniesienie pomnika do Polski!!! Trudno o większy kretynizm. Przecież spór idzie o to, by ten pomnik był we Francji. Pani pełniąca przez kaprys WCzc.Jarosława Kaczyńskiego funkcję premierki „rządu” III RP chciała go przenieść do Polski, gdzie przecież tych pomników jest w bród! Pierwsi podnieśli krzyk mieszczanie z Ploermel. P. Patryk Le Diffon musiał im tłumaczyć, że „Polska tak naprawdę nie chce przejąć pomnika papieża Jana Pawła II, który znajduje się na głównym placu naszego miasta. To jedynie chęć pozostawienia go w takiej formie, w jakiej jest obecnie”. Chyba zrozumieli i uspokoili się. Natomiast umieszczanie na stanowiskach kukiełek typu p. Anna Fotyga czy p. Beata Szydło – to kompromitacja Polski.

foto NOWA TV

Moda cmentarna wymiata

[

Sławomir Jastrzębowski, redaktor „Super Expressu”, w rozmowie z Janem Śpiewakiem ze stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa

„Super Express”: – Zmieniło się. Teraz reprezentuje pan Wolne Miasto Warszawa. A był pan w Miasto Jest Nasze. Jan Śpiewak: – Zmieniło się. Koledzy uznali, że mam za dużo procesów, że idę zbyt mocno… – I nie są już pana kolegami? – Są nadal, trochę rozeszły się nasze wizje.

– To od pana zaczęła się ta wielka awantura. Chodził pan po tych mediach, alarmował. – Było wielu ludzi, którzy mieli odwagę o tym mówić. Ja byłem takim katalizatorem zbierającym te informacje, przekazującym je prokuraturze. Opublikowaliśmy w 2014 r. mapę reprywatyzacji, na której był Maciej M. – dziś w areszcie we Wrocławiu. – W areszcie jest paru prawników… Dużo pan osób wsadził za kratki? – W sumie z tych zawiadomień osiem albo dziewięć osób. – Ile ma pan procesów? – Dziesięć albo jedenaście. Procesy cywilne i karne o zniesławienie. – Z tymi, którzy siedzą? – Pierwszy był z tym panem, który siedzi, i mam z tego powodu dużo satysfakcji, bo to on chciał mnie wsadzić do więzienia. – Miał pan dres i stał przed blokiem? – Miałem i mam dres, ale przed blokiem nie stałem. Wychowałem się w kamienicy w Śródmieściu. – Stał pan przed kamienicą? – Tak. Była to zresztą jedna z tych

Opozycja jest potrzebna, ale dopóki główną siłą opozycji będzie Platforma Obywatelska, dopóty będzie rządziło Prawo i Sprawiedliwość. PO jest absolutnie skompromitowana

nia z ludźmi...

– I jakie wrażenie? Podobno jest bardzo narwany! – Aż tak blisko go nie poznałem. Ale miałem wrażenie, że jest zdeterminowany i gotowy wyjaśnić tę aferę do końca. I to nas łączy. Komisja weryfikacyjna pokazuje niemal codziennie, że dobrze, że powstała. I bardzo dobrze, że doszło do zmiany rządów. Gdyby rządziła Platforma, tobyśmy nie mieli tej rozmowy. – Gazeta.pl zrobiła dobrą kampanię Patrykowi Jakiemu w walce o prezydenturę w Warszawie. A pan będzie startował? – To się jeszcze okaże. Zależy od ordynacji i tego, kto będzie startował.

– Czyli możemy ogłosić pana prawdopodobną kandydaturę? kamienic, która była obiektem zainte- – Na to jeszcze za wcześnie. resowania handlarzy roszczeniami. – Ale nie wyklucza pan tego? – Łobuzował pan? – Nie wykluczam. – Nie powiedziałbym. Byłem raczej „synkiem mamusi”. Nie to, że nie – A po co chciałby pan być prezydenmiałem kolegów z podwórka, ale tem Warszawy? starałem się zachowywać spokojnie. – Warszawa zasługuje na lepsze rządzenie, a przede wszystkim na zerwa– Patryk Jaki stał przed blokiem w dre- nie z układami, które oplotły ratusz. sie. I zaczęła się akcja Gazety.pl w zało- Układami, które sięgają lat 90. i nigdy żeniu nieprzychylna dla niego. A ludzie nie zostały przecięte. wzięli jego stronę! – PiS to świetnie rozgrywa, a „Gaze- – A pan już czymś rządził? ta Wyborcza” strzela sobie samobója – Rządziłem stowarzyszeniem, byłem za samobójem. Próba delegitymizacji menedżerem w klubie… Patryka Jakiego dlatego, że nie jest – Myślę sobie: młody człowiek, pełen z tak bogatej rodziny jak inni polity- pięknych ideałów, ale może za mało doświadczenia w polityce? To jest wielcy, jest nietrafiona. – Zna go pan osobiście? ki, skomplikowany organizm. – Raz go widziałem i rozmawiałem – To prawda, Warszawa ma budżet na z nim. On ma zdolność do rozmawia- poziomie połowy budżetu Litwy. I ta


OPINIEPOLSKAPOLITYKA

10–16/LISTOPADA 2017

ltz nie chce usiałaby władza to gigantyczna odpowiedzialność. Ja tej decyzji jeszcze nie podjąłem, bo znam swoje ograniczenia.

zaczęły się za Marcina Święcickiego, dziś posła Platformy Obywatelskiej. Później był Paweł Piskorski, też Platforma. Potem dopiero Lech Kaczyński. I Kaczyński radykalnie zredukował liczbę zwrotów w lewych prywatyzacjach!

– O, jakie ma pan ograniczenia? – Choćby to, że jestem jeszcze młody. Nie mam doświadczenia w zarządzaniu dużą organizacją. Ale Hanna Gronkiewicz-Waltz miała takie doświad- – Platforma mówi, że kamienica, w której czenie w NBP, i jak się to skończyło, mieszkała Jolanta Brzeska, została zrewszyscy widzimy. prywatyzowana za Lecha Kaczyńskiego. – Nie do końca prawda, bo Lech – Z Patrykiem Jakim ma pan szanse? Kaczyński był już prezydentem Pol– On powoli zaczyna być zawodnikiem ski, ale rządził komisarz z nadania PiS. wagi ciężkiej i możemy mieć podobny Najpierw Kochalski, a później Marcinelektorat, osób wykluczonych, skrzyw- kiewicz. I obaj również dopuszczali do dzonych, którym nie podoba się to, jak lewych zwrotów. I o Marcinkiewiczu rządzone było miasto. nic się nie mówi! – Jest taki zarzut, że Patryk Jaki robi sobie w komisji kampanię. – Myślę, że robi, ale co w tym złego? Jeżeli robi dobrą robotę? Prawie wszystko jest polityczne. Polityka to tylko narzędzie do realizacji celów. – Hanna Gronkiewicz-Waltz nie chce stanąć przed komisją. Dlaczego? – Myślę, że dlatego, że musiałaby mówić prawdę. – A to coś trudnego? – W jej przypadku tak. Ona nie ma żadnej dobrej odpowiedzi na to, co się wydarzyło w Warszawie. Sama przyznała, że w ratuszu działała zorganizowana grupa przestępcza. – To przyznała na końcu. Najpierw mówiła, że wszystko jest w porządku. Później, że były pewne nieprawidłowości. Potem, że pewna grupa wprowadzała ją w błąd, a dopiero teraz o grupie przestępczej. – W maju 2016 powiedziała, że to jest „normalna reprywatyzacja”. – Wtedy jeszcze mówiła, że o tym nie wiedziała. – Profesor prawa? Szef NBP? Wiceprezes banku z Londynu? Są tylko dwa wyjaśnienia. Pierwsze: pani Gronkiewicz-Waltz jest tak skrajnie niekompetentna, żeby nie powiedzieć ostrzej… I drugie: wiedziała i nic z tym nie zrobiła. Obydwie odpowiedzi są dla pani prezydent niekorzystne. Platforma Obywatelska stara się nas przekonać, że była niekompetentna, że właściwie kończy karierę i dajmy jej spokój. – Platforma nie bardzo wie, co z panią prezydent zrobić. – Ludzie Grzegorza Schetyny kontrolują warszawską Platformę nie od roku, ale od bardzo dawna. Terenowa PO w Warszawie była zawsze pod kontrolą jego ludzi jak Halicki czy Kierwiński. To nie jest tak, że zarządzała tym tylko Gronkiewicz-Waltz. Radni PO głosowali dwukrotnie za uchwałami jednoznacznie korzystnymi dla pana Macieja M.! Oni też są współwinni. Pond 30 radnych Platformy nic nie wiedziało?

– Na Marcinkiewicza też pan coś ma? – Mam jedną kamienicę na Marcinkiewicza, ale jeszcze nie zdradzę. Ja mam kamienice na wszystkich (śmiech). Po nim nastąpiła Hanna Gronkiewicz-Waltz i dopiero wtedy zaczęła się „totalna lambada”. Wystrzeliły lewe zwroty, był limit, by oddawać 250–300 kamienic rocznie. W jej ekipie Andrzej Jakubiak, obecnie szef Nadzoru Finansowego, też wydawał te kamienice jako odpowiedzialny przez pięć lat za reprywatyzację. Później przez trzy lata nadzorowała to biuro bezpośrednio pani prezydent. I ona naprawdę nie ma jak się z tego wyłgać! Od czasu kamienicy na Noakowskiego 16 pani prezydent musiała wiedzieć, jak to się odbywa. – Przed komisją zeznawała córka Jolanty Brzeskiej. Jest szasna na wyjaśnienie jej śmierci? – Współczesna kryminalistyka potrafi wyjaśniać większe zagadki. – Prokuratura stwierdziła samobójstwo… – Tak… Pani Brzeska sama tam pojechała, podpaliła się i sama posprzątała kanister. A prokuratura nie zabezpieczyła billingów, monitoringu z kamer, nie przeprowadzono podstawowych czynności. I śledztwo umorzono! Na szczęście to śledztwo zostało rok temu wznowione, ale z tego co wiem, niestety, stoi ono w miejscu. – Czym się zakończy praca komisji weryfikacyjnej? – Może całkowitą likwidacją Platformy Obywatelskiej?

– To jest jedyna licząca się opozycja, ponad 20 proc. poparcia w sondażach. – Opozycja jest potrzebna, ale dopóki główną siłą opozycji będzie Platforma, dopóty będzie rządził PiS. PO jest absolutnie skompromitowana. I komisja reprywatyzacyjna zaważy na jej notowaniach. Przed nami jeszcze sprawa kamienicy przy Nowakowskiego 16, czyli tej, którą ukradli Żydom szmalcownicy i później niby sprzedali wujkowi Hanny Gronkiewicz-Waltz. Nie wiadomo też, kogo jeszcze aresztuje prokuratura. Platforma nie ma jak się z tego wytłumaczyć, a dopóki pani – Za afery reprywatyzacyjne odpowia- prezydent rządzi Warszawą, to będzie da nie tylko Hanna Gronkiewicz-Waltz? obciążeniem. – Oczywiście, że nie. Lewe zwroty Rozmawiał SŁAWOMIR JASTRZĘBOWSKI

Prawnik krytycznie o ustawie autorstwa Patryka Jakiego

Spadkobiercy to bardzo często zwykli ludzie, nie żadni magnaci Mec. Joanna MODZELEWSKA

– Można, bo to dokładnie taka sytuacja! Wciąż żyją byli właśPrawnik, ekspert ciciele bądź osoby dziedziczące w tematyce reprywatyzacji w prostej linii. Tam sprawa jest foto ARCHIWUM prosta. Pamiętajmy też, że często chodzi nie o – jak to przedstawiają „Super Express”: – Wiceminister spra- media – byłych kamieniczników, wiedliwości Patryk Jaki przedstawił arystokratów, ale ludzi, którym na założenia do projektu tzw. dużej usta- przykład odebrano dwupokojowe wy reprywatyzacyjnej. Większość mieszkanie. Dziś ludzie ci chcą po komentatorów chwali, że wreszcie prostu odzyskać swoją własność. ktoś zajął się sprawą reprywatyzacji. Pani projekt ministra krytyku- – Afera reprywatyzacyjna w Warje. Dlaczego? szawie pokazała jednak dramaty Mec. Joanna Modzelewska: – Na mieszkańców reprywatyzowanych wstępie muszę zaznaczyć, że gło- kamienic. To, że nie będzie zwrotów sowałam na PiS, wiążę z tą partią mieszkań z lokatorami, w tym konduże nadzieje, cieszy mnie sam tekście nie dziwi. Ministerstwo Sprafakt, że ktoś postanowił sprawę wiedliwości tłumaczy też, że należy osób pokrzywdzonych dekretem chronić miejsca użyteczności pubBieruta rozwiązać. Jednak pomysł licznej, które nie powinny być zwrazablokowania zwrotu nierucho- cane. Przecież na części reprywatymości w naturze, oddanie jedy- zowanych działek stoją dziś boiska, nie 20 proc. wartości ukradzio- przedszkola, szkoły… nej nieruchomości jest bardzo zły. – Ale przecież nie każda nieruchomość, która została ukradziona – Michał Karnowski w portalu wPo- przez władze komunistyczne, jest lityce.pl napisał, że 20 proc. to sta- miejscem użyteczności publicznej. nowczo za dużo... W przypadku boisk, szkół, przy– Ciekawa jestem, co by powie- chodni powinna zostać właściciedział, gdyby to jemu ukradziono lom bądź spadkobiercom wypłaconieruchomość. Załóżmy, że ktoś na równowartość nieruchomości. dziś ma mieszkanie, a władze mu Z kolei w przypadku lokatorów je odbierają. Przez kilkadziesiąt sprawa jest oczywista – problem lat miasto ma ten lokal – sprze- dotyczył głównie mieszkań komudaje, wynajmuje, w każdym razie nalnych. A za zapewnienie lokali zarabia na nim. A po kilkudzie- komunalnych odpowiadać powinsięciu latach urzędnicy mówią no miasto. I to ono ma obowiązek ograbionemu właścicielowi – nie albo porozumieć się z właścicieodzyskasz swojej własności, ale lem, który odzyskuje kamienicę, dostaniesz jedną piątą część jej co do zasad najmu przez lokatowartości. To jest przecież grabież! rów. Albo zapewnić tym lokatorom inny lokal, w porównywal– Te g o ni e m o ż na p o r ó w na ć nym standardzie. z reprywatyzacją?

ŚWIETLIK UWAGA! ZŁY ŚWIETLIK

WIKTOR

li polityków PO w aferze warszawskiej

9

K

Święto Żywych

Kiedy byliśmy dziećmi, śmialiśmy się z Romów, zwanych wówczas jeszcze Cyganami, że w święto Wszystkich Świętych, zwane wtedy w telewizji świętem zmarłych, zamiast tylko zapalić znicze, siadają wokoło grobów, jedzą i piją, co więcej, wódkę wylewają na ziemię koło grobu, żeby i zmarłemu było wesoło. Po latach zrozumiałem, że owi Cyganie w gruncie rzeczy kultywują elementy tradycji, które ostatecznie zanikły sto lat temu, a miały dużo więcej lat niż państwo polskie. Jeszcze za życia naszych pradziadków gdzieniegdzie w Zaduszki, czyli dziś, zostawiano otwarte okna (by duchy mogły przelatywać) bądź rozdzielano chleb między żebraków, bo w każdym z nich mógł ukryć się zmarły. Owszem były to pogańskie, nieco dzikie pozostałości, ale jednak to, jak bardzo długo ludzie je

kultywowali, pokazuje, jak bardzo potrzebują pamięci o zmarłych. Zresztą co tu się śmiać z prapradziadów albo Romów. Przed kilkoma dniami zgubiłem telefon i musiałem mozolnie odbudowywać większość kontaktów. Przy okazji spostrzegłem, że z mojego telefonu zniknęło kilka numerów już nieistniejących, a których jakoś nie mogłem wykasować, w tym choćby numery do zaprzyjaźnionych polityków Władysława Stasiaka i Zyty Gilowskiej, zmarłego w tym roku dziennikarza Pawła Zarzecznego, a także niestety najważniejszy dla mnie z tych numerów – mojego zmarłego w tym roku Taty. Może to i dowód na to, jak bardzo zaczęła nami rządzić podręczna elektronika, ale jakoś miałem wrażenie, że wyrzucenie tych numerów z telefonu jest jakby wyrzuceniem ich z czę-

– Ale są przecież jeszcze mieszkańcy będący właścicielami mieszkań, którzy na przykład wykupili mieszkanie dwadzieścia lat temu. Nie mogą dziś ponosić odpowiedzialności za to, że znalazł się przedwojenny właściciel bądź jego spadkobierca… – I nie musi ponosić. W takich sytuacjach istnieje coś takiego jak współwłasność. Po prostu osoba, która odzyskała kamienicę i właściciele wykupionych w niej mieszkań tworzyliby wspólnotę mieszkaniową. Taki model się sprawdza gdzie indziej, nie widzę powodu, by nie miał się sprawdzać w przypadku reprywatyzowanych nieruchomości. – Tzw. dzika reprywatyzacja jest głównie w Warszawie, ale problem ma dotyczyć też innych polskich miast, to tragedie wielu ludzi, wspomnieć można choćby dramat Jolanty Brzeskiej, zamordowanej działaczki lokatorskiej. – Tylko że ofiarami dzikiej reprywatyzacji są zarówno lokatorzy wyrzucani na bruk, jak i ludzie, którym przed laty odebrano mieszkania bądź domy. Działalność czyścicieli kamienic, zwyczajnych gangów była możliwa dzięki temu, że przez lata nie uregulowano problemu własności w stolicy. Zarabiali przestępcy, a cierpieli zarówno lokatorzy, jak też dawni właściciele. Zresztą sytuacja, w której ktoś może stracić mieszkanie komunalne, gdzie jest lokatorem, a sam ma roszczenie na zagrabione mu mieszkanie, którego nie może odzyskać, wcale nie jest odosobniona. I lokator, i spadkobierca często jadą na tym samym wózku. Rozmawiał PRZEMYSŁAW HARCZUK

ści pamięci. Napisałbym, że ludzie w Polsce dzielą się na tych, którzy jeżdżą na groby, i na tych, którzy nie jeżdżą, ale tych drugich praktycznie nie znam. Mogę domyślać się, że grobu matki nie odwiedza pewna znana dziennikarka, która urnę z jej prochami zgubiła po drodze z redakcji, i pewna znana pani profesor, dla której Wszystkich Świętych jest turpiczne, tandetne, klerykalne i jeszcze jakieś tam. Ale myślę, że nawet oni, i ci najbardziej skupieni na sobie celebryci 1 listopada nie powstrzymają się, by choć na chwilę pomyśleć o swoich bliskich. Nawet jakaś Anonimowa Ateistka, która na ateistycznym portalu leje żale, że ludzie w „święto zmarłych” chodzą ze zniczami między kamieniami po 10 tys. zł każdy, a dla niej to tylko „dzień wolny od pracy” przyznaje, że w tym wolnym dniu pewnie pomyśli o swoich bliskich zmarłych. Może zrozumie w tym roku, że to święto nie jest dla zmarłych, a dla niej. I wszyscy je obchodzimy, i go potrzebujemy. Nawet ci, którzy udają, że jest inaczej.

C M Y K


IRLANDIAPORADY

Pytanie: Chciałbym za jakiś czas wrócić do Polski. W Irlandii mieszkam i pracuję od 11 lat. Czy jest możliwość, bym po powrocie do Polski mógł dalej samemu opłacać składki PRSI? Jeśli tak – jaka jest to kwota? Ogólnie rzecz biorąc – można wnioskować o dobrowolne opłaty składek PRSI, przy spełnieniu kilku warunków:

odprowadzałeś składki w klasie A lub odprowadzasz składki w innej klasie, nie pokrywającej wielu świadczeń;

posiadasz jednoosobową firmę i rozliczasz się w ramach self-employment;

twoje obecne ubezpieczenie – obowiązkowe lub dobrowolne – albo odprowadzone składki PRSI nie pokrywają świadczeń w Irlandii lub innym kraju unijnym;

jesteś w wieku poniżej 66 lat;

posiadasz już 520 opłaconych tygodni składek PRSI (10 lat) w ramach zatrudnienia na etacie lub prowadzenia własnej działalności gospodarczej;

pracujesz w kraju poza Unią Europejską, z którym Irlandia nie ma podpisanych umów na świadczenia socjalne pokrywane przez irlandzkie składki ubezpieczenia PRSI; R

E

K

L

A

M

Podpowiadamy, doradzamy

Dobrowolne odprowadzanie składek ubezpieczenia społecznego PRSI

opiekujesz się niepełnosprawnym dzieckiem poniżej 12. roku życia lub osobą dorosłą i nie korzystasz z programu Homemaker’s Scheme.

Warunki kwalifikacji

By móc zakwalifikować się do dobrowolnego opłacania składek ubezpieczenia społecznego PRSI, musisz:

mieć opłaconych 520 tygodni obowiązkowych składek w ramach zatrudnienia lub samozatrudnienia;

złożyć wniosek o dobrowolne opłaty składki w ciągu 60 miesięcy (5 lat) – wcześniej było to w ciągu 12 miesięcy od końca ostatniego, zakończonego już roku podatkowego (contribution year), w trakcie którego ostatnio zapłaciłeś ubezpieczenie obowiązkowe lub ostatni raz otrzymałeś skredytowane składki. Rok składkowy jest taki sam, jak rok podatku dochodowego, i trwa od stycznia do grudnia. W celu spełnienia wspomnianych warunków nie

A

możesz wykorzystać składek zapłaconych w klasie J. Możesz jednak dalej opłacać PRSI w klasie J i w tym samym czasie dokonywać dobrowolnych wpłat.

Stawki

Istnieją trzy stawki dobrowolnych składek. Wysokość składki, którą płacisz, jest zależna od ostatniej kwoty opłaconej przez ciebie lub skredytowanej składki PRSI.

Jeżeli płaciłeś PRSI w klasach A, E lub H, zapłacisz stawkę w wysokości 6,6 proc. od swojego ubiegłorocznego dochodu,

z zastrzeżeniem wpłacenia minimum 500 euro. Przy tej stawce składki dobrowolnej można w przyszłości kwalifikować się do otrzymywania następujących świadczeń: State Pension (Contributory); Widow’s or Widower’s Contributory Pension; Guardian’s Payment (Contributory).

Jeżeli płaciłeś PRSI w klasach B, C lub D, uiszczasz składkę w wysokości 2,6 proc. od dochodu z ubiegłego roku, z zastrzeżeniem minimalnej kwoty 250 euro. Ubezpieczenie to będzie pokrywało świadcze-

nia: Widow’s, Widower’s or Surviving Civil Partner’s (Contributory) Pension; Guardian’s Payment (Contributory).

Jeżeli opłacałeś składki w klasie S, opłacasz zryczałtowaną składkę w wysokości 500 euro. Pozwoli ona na pokrycie świadczeń: State Pension (Contributory); Widow’s, Widower’s or Surviving Civil Partner’s (Contributory) Pension; Guardian’s Payment (Contributory). Opłaty dokonuje się za pośrednictwem banku przed upływem roku składkowego lub w ratach – kwartalnych lub półrocznych – w trakcie roku składkowego. Musisz zapłacić pełną kwotę składek rocznych nie później niż 5 miesięcy po upływie roku, w którym należna jest płatność. Przestajesz płacić dobrowolne składki w ostatnim pełnym roku ich płacenia, zanim osiągniesz 66 lat lub wcześniej, kiedy znowu zaczynasz płacić ubezpieczenie obowiązkowe (np. w ramach zatrud-

nienia lub samozatrudnienia). Przestajesz również płacić dobrowolne składki, jeżeli spełnisz warunki do otrzymania świadczeń: Widow’s, Widower’s or Surviving Civil Partner’s (Contributory) Pension w wieku 66 lat. Dobrowolne składki, jak sama nazwa wskazuje, nie są obowiązkowe, więc ich opłacanie lub nie jest decyzją indywidualną. Aplikację składa się w lokalnym INTREO, gdzie można zasięgnąć informacji lub otrzymać wniosek. Wniosek można również pobrać ze strony: http://www.welfare.ie/en/ pdf/vc1.pdf. Składki nie podlegają zwrotowi, chyba że zostaną zapłacone po upływie wymaganego terminu lub w przypadku gdy obowiązkowe ubezpieczenie PRSI z tytułu zatrudnienia lub samozatrudnienia wpłacane jest w tym samym roku. Refundacje muszą zostać zgłoszone w ciągu czterech lat.

OPRACOWANIE: „NASZ GŁOS” NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW WELFARE I CITIZEN INFORMATION

21. SPOTKANIE KLUBU HISTORYCZNEGO IM. HRABINY MARKIEWICZOWEJ

1687_DU

Święto Niepodległości i wizyta prof. Jana Żaryna Piotr Czyżewski zaprasza na 21. uroczyste spotkanie Klubu Historycznego im. Hrabiny Markiewiczowej z okazji 11 listopada – Narodowego Święta Niepodległości.

Gościem honorowym spotkania będzie profesor Jan Żaryn – historyk, senator RP, wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jest on także członkiem senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą oraz redaktorem naczelnym miesięcznika „Do Rzeczy Historia”.

C M Y K

Cześć artystyczną spotkania, czyli „Wspólne Polaków śpiewanie w Dublinie patriotycznie”, poprowadzi Przemysław Łozowski – muzyk, performer, twórca The Dulcis Polonia Choir, The SuperTonic Orchestra i Kapeli na Wesela. Serdecznie zapraszamy wszystkich Polaków, którzy tego dnia chcą wspólnie świętować 99. rocznicę odzyskania niepodległości. Będziemy razem śpiewać pieśni i piosenki patriotyczne. Innymi słowy – będzie to, co my Polacy uwielbiamy robić. Na spotkaniu będzie można także nabyć książki prof. Jana Żaryna z autografem autora.

DEPECHE MODE

Synthpopowi rewolucjoniści Depeche Mode jest żywą legendą muzyki, nie tylko pop. Mimo prawie 40 lat muzycznej kariery dalej są w szczytowej formie. Już w środę 15 listopada brytyjska gwiazda po raz kolejny zabłyśnie w Dublinie. Z pewnością czeka nas niezapomniany koncert. Lista zasług Depeche Mode jest niesamowicie długa. Od 1980 r. gru1887_DU

pa ta zdążyła kilkukrotnie w marcu tego roku. Dalej aktywnie koncertują, zrewolucjonizować muudowadniając, że daleko zykę – jej silne wpływy im od odejścia na emeryczuć niemalże w każdym turę. Można być pewnym, jej gatunku. Albumy takie jak „Black Celebration” że irlandzcy fani przyjmą ich bardziej niż ciepło. PZ (1986), „Violator” (1990) czy „Ultra” (1997) odcisnęły silne piętno na GDZIE I KIEDY wielu artystach. KIEDY: Środa, 15 listopada, Ostatnim wydawgodz. 20.00 nictwem, zatytułowanym „Spirit”, BryGDZIE: 3Arena, Dublin tyjczycy uraczyli nas

GDZIE I KIEDY KIEDY: Sobota, 11 listopada, godz. 19.00 GDZIE: Central Hotel, McClelland Room (I piętro), 1-5 Exchequer St, Dublin 2 WSTĘP: Wolne datki (kwesta) FACEBOOK: Klub Historyczny im. Hrabiny Markiewiczowej

foto PUBLIC DOMAIN

10

10–16/LISTOPADA 2017


R

E

K

L

A

M

A

R

E

K

L

A

M

A

R

E

K

L

A

M

A

1687_DU

1687_DU

1687_DU

1906_DU

1905_DU

1888_DU

1687_DU

1687_DU

1687_DU

1889_DU

1868_DU

1832_DU


12

POLSKAGWIAZDY GWIAZDY

10–16/LISTOPADA 2017

Mój baton y z s p e l t s e j ! o g e j o w t od

Wielka wojna o dietetyczne przekąski HOROSKOP TYGODNIOWY 10.11–16.11.2017 BARAN

Ewa Chodakowska (35 l.) zainwestowała 2 mln zł w swoje łakocie

T

akiej wojny to jeszcze w naszym show-biznesie nie było! Dwie znane pro p agatorki zdrowego stypagatorki lu życia Ewa Chodakowska (35 l.) i Anna Lewandowska (29 l.) stały się wrogami przez… batony. Okazuje się, że obie promują swoje własne marki. Szacuje się, że polski rynek zdrowych przekąsek wart jest ponad miliard złotych – więc jest o co walczyć. Batony Lewandowskiej od kilku miesięcy dostępne są w sprzedaży. Można je znaleźć m.in. na stacjach benzynowych. – Ania i jej marka dostały atrakcyjne miejsce promocyjne od właścicieli stacji w zamian za udział w zyskach ze sprzedaży – informował magazyn „Party”. Szacuje się, że przychody z handlu batonikami mogą przynieść ponad 100 mln zł

foto INSTAGRAM (2)

Anna Lewandowska (29 l.) wypuściła na rynek siedem smaków dietetycznych batonów

21.03–20.04

Nie będziesz mógł się zdecydować w pewnej kwestii. Obie możliwości mają przecież, zdawałoby się, po tyle samo wad i zalet. Jeśli aż tak bardzo się wahasz, po prostu rzuć monetą. To będzie lepsze niż trwanie w zawieszeniu.

BYK

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Nie wahaj się i postaw teraz wszystko na jedną kartę! To twój czas i powinieneś o tym pamiętać na każdym kroku. Szansy na lepszy zarobek czy zmianę życia prywatnego powinieneś zauważyć sam w sobie i w bliskim otoczeniu, nie czekaj biernie na rozwój wydarzeń, tylko działaj.

rocznie. Nic więc dziwnego, że od razu pojawiła się też konkurencja. To Ewa Chodakowska, której majątek wycenia się na 49 mln zł. Zainwestowała ona dwa miliony w dietetyczne łakocie i teraz walczy jak lwica o pozyskanie kilku największych sieci sklepowych. Mistrzyni fitnessu wie, że dzięki temu zdobędzie przewagę nad koleżanką i zablokuje jej produktom dostęp do marketów. Jakby tego było mało, obie panie starają się pozyskać w swoim otoczeniu sprzymierzeńców, którzy by publicznie zachwalali dane produkty. Ania ma łatwiej, bo jej mąż Robert Lewandowski (29 l.) to solidna i bardzo znana marka. W dodatku ma wielu kolegów sportowców, którzy wesprą jego żonę. Ewa natomiast szuka wparcia w światku modowym z Łukaszem Jemiołem (34 l.) na czele. TUMDAV

KRZYŻÓWKI PANORAMICZNE

Wszystko będzie się w tym tygodniu kręciło wokół spraw domowych. Nieoczekiwanie czekają cię tam jakieś wyzwania. Zostaniesz poproszony o pomoc, a potem ktoś będzie pomagał tobie. W rezultacie będziesz miał jeszcze więcej zadań do wykonania.

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

Masz wielką szansę na spotkanie miłości życia! W tym tygodniu gwiazdy obdarzają cię niezwykłym miłosnym urokiem, któremu nikt nie będzie w stanie się oprzeć. Po prostu wyszukaj w tłumie osobę, która ci się podoba i ruszaj do miłosnego podboju! Powinieneś nieco dokładniej rozejrzeć się wokół siebie. Jest coś, czego nie dostrzegasz, a już dawno powinieneś. Może ktoś coś przed tobą ukrywa? Nie znaczy to jednak, że nie możesz ufać nikomu – po prostu uważaj na to, co się dzieje. Możesz teraz nareszcie zarobić duże pieniądze. Uważaj na osoby, które spotykasz, bo wśród nich jest ktoś majętny, chętny do współpracy z tobą. Twoje talenty zostaną zauważone. Jednak zamiast marzyć, od razu przystąp do wykonywania zadań! To będzie doprawdy szalony tydzień! Jak głosi słynne powiedzenie, zacznie się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie będzie tylko rosło. Na szczęście poradzisz sobie ze wszystkimi sprawami i jeszcze dobrze na tym wszystkim wyjdziesz. Tylko sam kieruj sytuacją.

SKORPION

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

Sporo zamieszania było ostatnio wokół ciebie lub twojej rodziny. To zamieszanie będzie trwać, ale ty powinieneś zakasać rękawy i zająć w tej sprawie zdecydowane stanowisko. Wtedy wszystko się ułoży i to szybciej, niż kiedykolwiek mógłbyś się spodziewać. Praktyczne zagadnienia będą cię w tym tygodniu zajmowały niemal bez reszty. A gdzie miejsce na porywy serca, miłość i namiętność?! Wszakże jesteś Strzelcem, który bez doczesnych przyjemności więdnie niczym pozbawiony wody kwiat.

C M Y K

KOZIOROŻEC

22.12–19.01

Jeszcze jeden wysiłek! Już niebawem czeka cię upragniony odpoczynek od wszystkich niedawnych zawirowań. Musisz jeszcze tylko ten jeden jedyny raz zacisnąć zęby i iść do przodu mimo wszystko. Wtedy dojdziesz do miejsca, w którym tak bardzo chcesz być.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Wydawało ci się, że twoje życie jest ustabilizowane, żeby nie powiedzieć – monotonne. Tymczasem w tym tygodniu zostaniesz mocno zaskoczony przez los! To, co rzekomo miałeś już w kieszeni, nagle zacznie się wymykać, a potem okaże się, że bardzo dobrze się stało. Jeżeli od lat jesteś w stałym związku, teraz może się to zmienić! Gwiazdy sprzyjają wielkim zmianom w sferze uczuciowej. Będą one gwałtowne i zupełnie nieoczekiwane. Poczujesz się, jakby to wcale nie było twoje życie, lecz kogoś całkowicie innego. Pomocnik: AJAKS – MIR – OSAKA – TAPER – TYTANI

Pomocnik: KATANA – PASAT – YALE – ZESKOK


WYDARZENIAIRLANDIA

10–16/LISTOPADA 2017

Szósta kolejka Leisure Leagues Cork

13

Flaszka 0.7 – FC Mixer Cork 6:4 (2:3)

FLA: 3 Rogalski (MVP), Cebula, Chojnowski J., Florczak MIX: 2 Chojnowski S., 2 Kościński Pierwsze spotkanie szóstej kolejki ligowej rozegrały między sobą drużyny Flaszki oraz Mixera. Ekipa Flaszki wciąż czekała na swoją pierwszą wygraną w jesiennym sezonie. Tymczasem Mixer po bardzo dobrym początku sezonu z meczu na mecz traci punkty. Obie drużyny przystąpiły do gry bardzo zmotywowane – w pierwszej połowie mecz trochę lepiej rozegrali gracze Mixera, którzy wypracowali sobie jednobramkową przewagę. Po przerwie do głosu zaczęli dochodzić gracze Flaszki, którzy coraz śmielej atakowali rywali. Najbardziej skuteczny okazał się tego wieczora Piotr Rogalski, który ustrzelając hattricka, walnie przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny. Brawa należą się obu drużynom za bardzo dobre spotkanie. Flaszka w następnej kolejce spotka się z beniaminkiem ligi Baltic Storm. MVP – Piotr Rogalski (Flaszka 0.7)

Drink Team – Chłopcy Do Bicia 12:3 (8:1)

DT: 2 Maguire, 2 Matusiak, 2 Sienicki, 2 Susek, 2 Worwa, Bajkowski, Finn CDB: 2 Lukianiuk, Buchholz Lider Drink Team spotkał się z przedostatnią drużyną, czyli Chłopcami Do Bicia, którzy jeszcze nie poznali smaku premierowego dla nich zwycięstwa. Patrząc na ligową tabelę, nikt nie dawał najmniejszych szans drużynie beniaminka. Drink Team do tej pory rozprawiał

się z każdym z rywali bez najmniejszych problemów i od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy po swój pierwszy tytuł mistrzowski. Chłopcy Do Bicia nie mieli zbyt wielu argumentów, żeby przeciwstawić się liderowi, i już po pierwszej części meczu przegrywali dosyć znacząco 1:8. Po zmianie stron obraz gry nie się nie zmienił – Drink Team nadal punktował przeciwnika. Chłopcy tylko byli tłem dla rozpędzonego lidera rozgrywek Leisure Leagues i ponieśli kolejną porażkę. A już za tydzień zmierzą się z ekipą Gandzia Team. MVP – Damian Tęcza (Drink Team)

Korona – Baltic Storm 10:2 (7:0)

KOR: 4 Szklarczyk (MVP), 2 Andrzejewski, 2 Sweeney, Corrigan, Sekuła BS: Cegelis, Ribinskas Korona to wicelider i aktualny mistrz sezonu letniego. Litewska drużyna Baltic Storm to z kolei beniaminek, który właśnie dołączył do rozgrywek naszej ligi. Zastąpił drużynę Indian Moon All Stars, która nie zawojowała naszej ligi i po 5 kolejkach ligowych wycofała się z dalszej rywalizacji. Pierwsza połowa to totalna dominacja Korony, która nie dała szans stremowanemu rywalowi – wynik otworzył powracający na nasze boiska Rafał Andrzejewski. Kolejne trafienia to już dzieła prawie całej drużyny mistrzów – wynik 7:0 do przerwy mówił praktycznie wszystko o przebiegu gry. Po zmianie stron Litwini, nie mając już nic do stracenia, postanowili zaatakować, i udało im się wreszcie strzelić premierowego gola. Korona nieco zwolniła i już nie atakowała z takim animuszem jak przed przerwą – jednak to ona okazała się zwycięzcą.

foto FRANZ TOMASIK

Flaszka wygrywa pierwszy raz

Korona inkasuje zasłużone 3 punkty, a w następnej kolejce rozegra spotkanie na szczycie z liderem Drink Team. Właśnie wtedy okaże się, czy będziemy mieli samodzielnego lidera. MVP – Arkadiusz Szklarczyk (Korona)

F.C. Najduchy – Gandzia Team 8:4 (4:2)

NAJ: 3 Orłowski, 2 Alamenciak, 2 Budny (MVP), Zieliński M. GT: 2 Podrez, Pekala E., samobój Najduchy próbują utrzymywać dystans do prowadzącej dwójki. By móc utrzymać szanse na mistrzostwo, muszą już tylko wygrywać. Na drodze do sukcesu spotkali kolejnego nieobliczalnego rywala, jakim bez wątpienia jest drużyna Gandzia Team. Która to już niejednokrotnie sprawiała duże problemy swoim rywalom. W ekipie Najduchów dopiero po raz drugi zagrali ze sobą Łukasz Budny oraz Adam Alamenciak. Tym razem jednak współpraca tych graczy układała się o wiele lepiej niż w poprzedniej kolejce, kiedy to debiutowali w meczu przeciwko Drink Team. Najduchy od początku starali się narzucić swój własny styl gry i przejąć kontrolę nad rywalem. Tymczasem Gandzia Team ma w swoich szeregach bardzo ambitnych graczy, w tym Emila Pękalę, prawdziwego lidera drużyny i najlepszego strzelca zespołu. Niestety, po około 10 minutach gry, po starciu bark w bark z jednym z obrońców Najduchów, Emil doznał niegroźnie wyglądającej kontuzji. Niestety, nie pozwoliła ona na dalsze kontynuowanie gry. To nie pomogło jego kolegom z drużyny, którzy nie potrafili wystarczająco skutecznie atako-

FC Najduchy wać bramki strzeżonej przez Jerzego Zajkowskiego i przegrali rywalizację 4:8. Drużyna Najduchów inkasuje komplet punktów i w następnej kolejce spotka się z Mixerem, który szuka formy z początku sezonu. Drużynie Gandzi, w szczególności Emilowi, życzymy szybkiego powrotu do pełni sił i rywalizacji na naszych ligowych boiskach. MVP – Łukasz Budny (FC Najduchy)

TOMASZ SZINDLER

R

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

GDZIE I KIEDY KIEDY: Czwartek, 16 listopada, godz. 19.00 GDZIE: Olympia Theatre, Dublin

foto KAYLA JOHNSON, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

„Zupełnie nowi” po raz kolejny w Dublinie! szli od popowych klimatów na rzecz rocka. Krytycy niemal jednogłośnie okrzyknęli płytę dziełem sztuki. Ostatnim wydawnictwem grupy jest „Science Fiction” z sierpnia tego roku. Na którym odważnie zagłębili się w rockowe eksperymenty. Opłaciło się – krążek jest największym sukcesem zespołu od lat. Warto będzie zjawić się na ich dublińskim koncercie, zwłaszcza że zespół wkrótce planuje zakończyć działalność.

K

L

A

M

Miejsce 1 2 3 4 5 6 7 8 9

Drużyna Mecze Punkty Gole (+/-) Drink Team 6 18 62:10 (+52) Korona 6 18 64:29 (+35) FC Najduchy 6 12 61:35 (+26) Gandzia Team 6 9 30:36 (-6) FC Mixer Cork 6 6 30:33 (-3) Flaszka 0.7 6 4 28:46 (-18) Chłopcy do Bicia 6 4 20:41 (-21) Baltic Storm 1 0 2:10 (-8) Indian Moon All Stars 5 0 7:63 (-56)

A

C M Y K

BRAND NEW

Wbrew nazwie Brand New nie są nowym zespołem. Powstali w 2000 r. w Nowym Jorku. Mimo że wszyscy członkowie wywodzili się ze środowisk punkowych, postanowili grać nieco lżejszą muzykę. Dlatego też zmieszali punka z popem, dokładając potem mieszankę najróżniejszych gatunków. Już w czwartek, 16 listopada, zagrają w Dublinie. Na sukces musieli czekać sześć lat. Wówczas wydali krążek„The Devil and God Are Raging Inside Me”. Na tym albumie całkowicie ode-

E

Tabela po sześciu kolejkach


14 IRLANDIAWYDARZENIA

Nazwa miejscowości wywodzi się od staropolskiej nazwy „łęg” oznaczającej łąkę. Miejsce okresowo wilgotne i podmokłe. Niemiecki językoznawca Heinrich Adamy w swoim dziele o nazwach miejscowości na Śląsku wymienia dwie nazwy zanotowane w dokumencie z 1146 r. Są to Legnicz oraz L’gniza. Ich znaczenie to „Sumpfplatz”, czyli bagniste miejsce. Podobno właśnie tutaj pradawni Celtowie wykorzystywali wspomniane bagienne miejsca do swoich rytuałów.

R

E

K

L

A

M

Powiązania z celtycką historią Dokument Bolesława Rogatki

W spisanym po łacinie dokumencie średniowiecznym księcia Bolesława Rogatki z 1242 r. miasto wymienione jest pod nazwą Legnic. Jest ono wspomniane we fragmencie dotyczącym kasztelana legnickiego Lasoty – Lassota, castellano in Legnic. W spisanym po łacinie średniowiecznym dokumencie wydanym we Wrocławiu w 1290 r., który sygnował książę śląski Henryk V Brzuchaty, miejscowość ta wymieniona jest w nim w wersji Legnicz. W kolejnym dokumencie tego księcia, wydanym w Legnicy w 1293 r., miasto wymienione jest dwukrotnie jako Lignicza.

Nazwę miejscowości w formie Legnica wymienia spisany średniowieczny łaciński utwór opisujący żywot św. Jadwigi.

Bliskość celtyckich osad

Ze względu na bliskość celtyckich osad znajdujących się na równinie legnickiej w pobliżu Ślęży miasto Legnicę można przyjąć za dziedziczkę osady Lugidunnum. Potwierdzona źródłami rzymskimi, znajduje się na rozlewiskach Kaczawy. Pierwsze udokumentowane ślady osadnictwa na terenie Legnicy pochodzą z VIII w. Legnica była wówczas centralnym grodem plemienia Trzebowian, których wierzenia i kulturowość bardzo zbliżały się

A

Zwierzęta w Irlandii

POTRZEBUJĄ POMOCY

N

ie od dziś wiadomo, że Irlandia nazywana jest europejską stolicą farm szczeniąt (ang. puppy farms). Zwierzęta rozmnażane są w okrutnych warunkach, bez względu na ich zdrowie i dobrobyt.

Pseudohodowcy robią fortunę kosztem setek suk i kotek, które spędzają całe życie w ciemnych, brudnych boksach, rodząc kolejne mioty. Ponieważ irlandzkie prawo nie reguluje w wystarczającym stopniu rozmnażania zwierząt poza Irlandzkim Związkiem Kynologicznym (IKC – Irish Kennel Club), wyspa przepełniona jest niechcianymi zwierzętami, tkwiącymi w schroniskach nieraz latami.

W dalszym ciągu potrzebna jest pomoc

Pomimo że w Irlandii działa wiele organizacji prozwierzęcych, ich sytuacja nie zawsze jest prosta. Wiele z nich funkcjonuje jedynie dzięki donacjom osób prywatnych, mają bardzo ograniczony budżet na leczenie i opiekę nad zwierzętami. W takich miejscach brakuje dosłownie wszystkiego: karmy, środków pielęgnacyjnych, legowisk, smyczy i obroży, ale także środków czystości czy ręczników. To właśnie takie organizacje postanowiliśmy wesprzeć.

Fragment rzeźby w legnickim Starym Mieście

Święta to najgorszy okres dla zwierząt

Schroniska pękają w szwach, szczególnie w okresie świąt i bezpośrednio po świętach. Co roku tysiące nietrafionych żywych „prezentów świątecznych” zostaje oddanych do schronisk. Dlatego właśnie w tym okresie organizujemy największą zbiórkę. Święta powinny być okresem miłości i domowego ogniska. Niestety, tak nie jest dla porzuconych i niechcianych zwierząt. Dlatego prosimy o donacje rzeczowe i wsparcie naszych rodaków w tym okresie. Każda pomoc jest na wagę złota. AUTOR: MAJA ZIÓŁKOWSKA

C Uratuj zwierzaka M Y w Irlandii K Jesteśmy polską grupą łączącą

osoby o wielkich sercach, chcące pomagać, chcące promować odpowiedzialne rozmnażanie zwierząt i poprawę warunków ich życia w Irlandii. Wielu z nas robiło to także w Polsce. Pomagamy w psich i kocich schroniskach, jesteśmy wolontariuszami w organizacjach działających na rzecz dzikich zwierząt, bierzemy zwierzęta w opiekę tymczasową, a także organizujemy zbiórki na ich rzecz. Zapraszamy wszystkich chcących pomóc do dołączenia do nas na Face booku na stronie: Uratuj zwierzaka w Irlandii. 1910_DU

do celtyckich naleciałości. Jak podają stare źródła, rytuały pogrzebowe Trzebowian były bardzo podobne do celtyckich. Mowa tutaj o ułożeniu ciała, darach nagrobnych i ceremoniach śpiewnych. W czasach panowania Mieszka I zbudowa-

no tu ok. 985 r. nowy gród w formie grodu piastowskiego. Nazwa grodu pojawiła się po raz pierwszy w dokumencie spisanym przez Bolesława Kędzierzawego w 1241 r. W tym samym roku pod Legnicą, obok obecnej miejscowości Legnickie Pole,

rozegrała się słynna bitwa z Tatarami. Podobno zgodnie z obyczajem celtyckim za wygraną bitwę czterem celtyckim żywiołom złożono dary pokarmowe z tucznych bydełek.

EWA MICHAŁOWSKA- WALKIEWICZ

KRZYŻ ZACHODNI

Nowe otwarcie w nowym miejscu Drodzy Czytelnicy, z największą radością zawiadamiamy, że biblioteka wznawia działalność w nowym miejscu. Serdecznie zapraszamy do skorzystania z naszych księgozbiorów! NOWE GODZINY OTWARCIA: piątek – 15.00–20.00 sobota – 15.00–20.00 niedziela – 12.00–16.00 Nowy adres biblioteki: CIE Hall Sports&Social Club, 1 Library Square, Inchicore, Dublin 8. Serdecznie zapraszamy!

R

E

K

L

A

M

A

OBCHODY ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI W LIMERICK

Radość, zaduma i poszerzanie wiedzy Już za moment po raz kolejny przyjdzie nam obchodzić polskie Święto Niepodległości. Świętować będziemy także w Irlandii. Już o godzinie 12.00 w Sobotniej Polskiej Szkole im. Janusza Korczaka w Limerick celebrujemy ten ważny dla Polaków dzień. W programie obchodów przewidziane są m.in.: występ Teatru Polskiego z Limerick; występ zespołu Inisowiacy z Ennis; występ dzieci z SPS Korczak; śpiewograniec; wizyta marszałka Piłsudskiego – wykład historyczny dla dzieci i dorosłych; quiz historyczny z nagrodami książkowymi; wystawy – broni białej, medali i odznaczeń, Wystawa Wolnościowa z IPN; poczęstunek – wojskowa grochówka oraz polskie wypieki, kawa i herbata; Msza za ojczyznę w kościele St. Michael’s (polska parafia), godzina 19.30.Serdecznie zapraszamy!

1698_DU

NASZGŁOSwww.ng24.ie

„Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Magda Odziemczyk, e-mail: modziemczyk@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.

foto PUBLIC DOMAIN

Nazewnictwo....

Legnica

D A R M O W Y

Legnica jest miastem ulokowanym na prawach powiatu. To dolnośląskie miasto według stanu na czerwiec 2016 r. liczy nieco ponad 100 tys. mieszkańców. Tym samym będąc trzecim co do wielkości miastem w województwie.

10–16/LISTOPADA 2017


SPORT

10–16/LISTOPADA 2017

Były rzecznik Legii Paweł W. (50 l.) zabił młodszą o 20 lat żonę Paulę

foto FACEBOOK, MARCIN SMULCZYŃSKI

ZABIŁ ŻONĘ

15

Środowisko piłkarskie wstrząśnięte. Tragedia w podkrakowskich Niepołomicach Konferencja prasowa w Legii w 2005 roku. Od lewej: rzecznik prasowy Paweł W., prezes klubu Piotr Zygo i trener Dariusz Wdowczyk

Według prognoz Polacy zdobędą trzy medale na zimowych igrzyskach olimpijskich

Ze zdjęć uśmiecha się szczęśliwa para, zakochani przytulają się w trakcie wakacji. Ostatnia wspólna fotografia na koncie facebookowym Pawła W. pochodzi z maja tego roku. Rozpromieniony tuli starszą córkę Agnieszkę (9 l.), obok jest Paula. Wygląda na nieobecną. Czy już wtedy między małżonkami dochodziło do scysji? Poznali się dekadę temu. 40-letni wówczas Paweł W. oszalał na punkcie młodziutkiej dziewczyny. Para dużo podróżowała z racji zawodowych obowiązków Pawła. Były

rzecznik Legii pracował między innymi jako dziennikarz w „Tygodniku Podhalańskim”. Ostatnio zajmowali jedno z mieszkań na osiedlu Jazy w podkrakowskich Niepołomicach. Tam doszło do tragedii. Znajomi twierdzą, że poszło o zazdrość. Młodsza żona od dawna planowała rozwód. Niby wszystko było już dogadane, czekali na pierwszą rozprawę. We wtorek rano Paweł W. zadzwonił na numer alarmowy policji i opowiedział o zbrodni. Żonę miał zabić, zadając jej kilka ciosów ostrym narzędziem. Potem oddał się w ręce stróżów prawa. Jak informuje rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń: – Paweł W. obecnie przebywa w prokuraturze, gdzie jest przesłuchiwany. O jego losie w czwartek rano zdecyduje sąd. Kiedy zabijał żonę, w mieszkaniu znajdowała się ich siedmiomiesięczna córka. Na szczęście nic jej się nie stało. Starszej córki małżeństwa nie było w domu. BE

W 2010 r. w Vancouver i cztery lata później w Soczi zimowa Polska oszalała po kapitalnych występach Biało-Czerwonych. Zarówno w Kanadzie, jak i w Rosji zdobyliśmy po sześć medali, z tym że w kurorcie nad Morzem Czarnym były aż cztery złota – więcej niż w całej wcześniejszej historii udziału reprezentacji Polski w zimowych igrzyskach. Specjalizująca się w sportowych analizach statystycznych holenderska firma Gracenote opublikowała w środę najnowszą wirtualną tabelę medalową zimowych igrzysk 2018, które wystartują 9 lutego. Polska znalazła się na 16. miejscu, ze skromnym dorob-

Polscy skoczkowie (od lewej Kamil Stoch, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Piotr Żyła) zdominowali poprzedni sezon. Czy i w tym będą najlepsi?

Skoczkowie uratują honor?

kiem trzech krążków, po jednym każdego koloru. Według analityków na pudło wskoczą tylko polscy skoczkowie: złoto wywalczy drużyna, a dwa medale zgarnie Kamil Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi ma zdobyć srebro na dużej skoczni i brąz na normalnym obiekcie. Jedynie nasi skoczkowie regularnie zaliczają obecnie dobre wyniki. W innych

dyscyplinach tak różowo nie jest. Po igrzyskach w Soczi, w których mieliśmy trzy medale panczenistów, pozostało tylko wspomnienie. Ostatnio nasi łyżwiarze szybcy nie pokazywali olimpijskiej formy. Podobnie jest z biatlonem, a niewiadomą pozostanie dyspozycja Justyny Kowalczyk. Nasza królowa biegów cztery lata temu była żelazną faworytką, teraz znajduje się w sze-

C M Y K

rokiej czołówce, ale nie jest wymieniana w gronie kandydatek do medalu. Ale czemu Justyna miałaby nie namieszać, skoro nie będzie czuła wielkiej presji? MŻ

Medale ZIO w Pjongczangu 2018 (prognoza) 1. Niemcy 35 (14 zł – 12 sr – 9 br) 2. Norwegia 32 (12 – 10 – 10) 3. USA 29 (10 – 7 – 12) … 16. Polska 3 (1 – 1 – 1) Źródło: Gracenote

foto ANDRZEJ LANGE

T

a tragedia wstrząsnęła całą Polską. Paweł W. (50 l.), były rzecznik prasowy Legii Warszawa, dzień przed Wszystkimi Świętymi zabił młodszą o 20 lat żonę Paulę. Powodem była podobno chorobliwa zazdrość. W trakcie tragedii w mieszkaniu znajdowała się siedmiomiesięczna córeczka skłóconej pary.

Po medalowych żniwach może przyjść lekka posucha – takie są realia polskiego sportu zimowego 100 dni przed otwarciem igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. W lutym w Korei Płd. polscy sportowcy powalczą o krążki przede wszystkim w skokach narciarskich, a ogólny dorobek będzie mniejszy niż ostatnio – tak wynika z symulacji specjalistów.


16 SPORT

10–16/LISTOPADA 2017

Po ostrej reakcji zwierzchnika duchowny kaja się i przeprasza

Biskup ukarał A R E K A P A KSIĘDZ

foto FACEBOOK (2)

Ksiądz Artur Kaproń (42 l.) jest kulturystą i z powodzeniem startuje w zawodach

za sianie zgorszenia K siądz Artur Kaproń (42 l.), proboszcz parafii w dolnośląskiej Osiecznicy i zapalony kulturysta, ma poważne kłopoty. Biskup legnicki, czyli przełożony duchownego pakera, poczuł się zgorszony muskulaturą podwładnego. Upomniał go i skłonił do wydania oświadczenia z przeprosinami!

O ks. Arturze Kaproniu usłyszała cała Polska, gdy ten zajął czwarte miejsce w zawodach kulturystów. Tak wysoka lokata nie była dziełem przypadku, bo 42-letni duchowny z Dolnego Śląska może się pochwalić świetnie wyrzeźbionym ciałem. Regularnie ćwiczy, prowadzi zdrowy tryb życia, odpowiednio się odżywia. Na siłownię uczęszcza od 16. roku życia, to jego wielka pasja.

Podejściem do zdrowego trybu życia i sylwetką – co tu dużo pisać – bardzo się różni od wielu innych duchownych. Ksiądz Kaproń nie zaniedbuje przy tym swoich kapłańskich obowiązków. Wręcz przeciwnie: prowadzone przez niego msze są bardzo popularne. Dodatkowo mieszkańcy Osiecznicy są dumni ze swojego proboszcza i jego sportowych osiągnięć. Jak to jednak w życiu bywa, nie wszystkim muskularne ciało duchownego się spodobało. Biskup Zbigniew Kiernikowski zareagował oburzeniem. Wezwał kulturystę na dywanik i ukarał go upomnieniem. Skruszony ks. Kaproń wydał oświadczenie. „Zrozumiałem swój błąd polegający na tym, że udziałem w mistrzostwach Polski juniorów i weteranów w kulturystyce i fitness w Mrozach oraz jego upub-

licznieniem w mediach wywołałem zgorszenie wiernych, za co ich przepraszam i proszę o wybaczenie” – napisał duchowny. „Otrzymałem kanoniczne upomnienie od biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego, które pozwoliło mi na dodatkowe przemyślenie swojego postępowania. Jednocześnie pragnę sprostować informację, jakoby ksiądz biskup wyraził zgodę na mój udział w wyżej wymienionych mistrzostwach” – dodał. Ks. Kaproń nie chce rozmawiać z mediami, bo tego również zabronił mu kościelny hierarcha. Całe zamieszanie spotkało się z szerokim odzewem ludzi z całej Polski, którzy wzięli stronę proboszcza i na portalach społecznościowych bronią prawa duchownego do uprawiania sportu. Czy surowy biskup pozostanie nieugięty? MT

Włodarczyk porządnie się najadła przed startem treningów

Piwko, golona i Anita zadowolona

C M Y K

Ukarany przez biskupa ks. Kaproń przeprasza i prosi o wybaczenie. Ale czy zrobił coś złego?

To były z pewnością bardzo udane i bardzo intensywne wakacje najlepszej polskiej młociarki Anity Włodarczyk (32 l.). Zakończyła je obfitym posiłkiem – golonkę popijała piwem. Ostatnie dni urlopu utytułowana młociarka spędziła w Austrii, gdzie od-

wiedziła m.in. Wiedeń i skosztowała lokalnych przysmaków. – Dwa piwa, austriacka golonka i za kilka dni zaczynam przygotowania do sezonu 2018. Wasze zdrowie kochani Kibice – napisała na profilu społecznościowym Włodarczyk. SKRAP foto PAWEŁ SKRABA

Ng 2017 11 10  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii (509)