Page 1

sprawdź ogłoszenia Drożyzna atakuje młodych i emerytów

// STR. 2

www.ng24.ie POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

1397_DU

Serialowa gwiazda świętuje blaszaną rocznicę ślubu

Nawet Kożuchowska kłóci się z mężem

Małgorzata Kożuchowska (46 l.)

// STR. 12

498

numer 25–31 sierpnia 2017 foto PUBLIC DOMAIN

Szokujące dane irlandzkiej służby zdrowia ukazują piekło starszych osób

K

ryzys przeludnionych szpitali po raz kolejny pokazał się z najohydniejszej strony. Starsi ludzie przychodzący na ostre dyżury muszą czekać

na swoją kolej naprawdę długie godziny, które nierzadko zmieniają się w dni. Niekiedy dotyczy to przypadków naprawdę niecierpiących zwłoki. // STR. 3

SENIORZY czekają dobę na pomoc w szpitalach!

foto MATEUSZ JAGIELSKI

POLSKI GUS PRZEDSTAWIŁ ZATRWAŻAJĄCE DANE! CENY ŻYWNOŚCI GALOPUJĄ

REKLAMA

1492_DU

LICZBA ZAKAŻEŃ ROŚNIE. ROK W ROK KILKASET NOWYCH PRZYPADKÓW W IRLANDII

HIV atakuje Zieloną Wyspę

foto PUBLIC DOMAIN

REKLAMA

// STR. 5

PRAWIE 2 MILIONY NA PODRÓŻE MINISTRÓW I WICEMINISTRÓW. POLITYCY SZASTAJĄ NASZYMI PIENIĘDZMI

Irlandzkie MSZ najbardziej rozrzutne

// STR. 3

LADA MOMENT PRAWIE NIE BĘDZIE BEZROBOCIA. TAK PRZYNAJMNIEJ TWIERDZĄ EKONOMIŚCI

GOSPODARKA idzie na rekord

Irlandzka gospodarka dawno nie miała się tak dobrze. Tak twierdzą autorzy rozmaitych raportów. Pokuszono się nawet o stwierdzenie, że do przyszłego roku Zielona Wyspa… pozbędzie się bezrobocia. // STR. 5

REKLAMA

1810_DU

1680_DU


POLSKAWYDARZENIA

P

olacy, robiąc codzienne zakupy, łapią się za głowę. Jeszcze nigdy produkty żywnościowe nie były tak drogie. Najbardziej podrożały masło, sery i schab. A eksperci prognozują, że to nie koniec!

W porównaniu z lipcem 2016 r. w ubiegłym miesiącu żywność była droższa średnio o prawie 5 proc. O 3,8 proc. podrożała od stycznia. Rekordy biło masło. Według GUS średnio za kostkę płacimy o połowę więcej niż przed rokiem! – Na polskim rynku tego tłuszczu jest zaś wyraźnie mniej, ponieważ spadła jego produkcja. Jest to związane m.in. z niezadowalającymi cenami, jakie mleczarnie uzyskiwały za ten produkt w ubiegłym roku – twierdzi Katarzyna Piszczatowska z Podlaskiego Związku Hodowców Bydła. W porównaniu z ubiegłym rokiem podrożały również mięso wieprzowe (o prawie 25 proc.) oraz sery (o prawie 20 proc.). Powód? Większy popyt na te artykuły, który wynika z lepszej sytuacji na rynku pracy. – Polacy lepiej zarabiają i więcej pieniędzy mogą przeznaczyć na zakup żywności. Widać wpływ programu „Rodzina 500 plus”. Gdy rośnie stopa życiowa, ludzie kupują np. więcej mięsa – podkreśla Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa

Główny Urząd Statystyczny przedstawił szokujące dane! Ceny żywności galopują

DROŻYZNA atakuje młodych i emerytów MASŁO

2016 3,89 ZŁ

45%

2016 14,25 ZŁ

SCHAB

2017 17,91 ZŁ

SER

2017 20,62 ZŁ

26%

2016 17,32 ZŁ i Gospodarki Żywnościowej. Jednak galopujące ceny już teraz mocno uderzają w portfele najuboższych Polaków. A na tym nie koniec. Według

19%

prognoz Ministerstwa Rozwoju ceny będą rosły przez cały 2017 r. Winne są m.in. wiosenne przymrozki, przez które będzie na rynku mniej owoców

Górska wspinaczka to jedna z największych pasji polityka PiS

dę w słowackich Tatrach. I jak zwykle nie było mowy o najprostszych, turystycznych szlakach. Marszałek, jak na profesjonalistę przystało, przygotował fachowy sprzęt i ruszył zdobywać szczyt żelazną percią. Taka wspinaczka to nie przelewki, bywa ciężko i niebezpiecznie. To wręcz horror dla tych, którzy cierpią na lęk wysokości. Lecz na szczęście Kuchciński podążał ku górze z uśmiechem. Widocznie życie na krawędzi mu AKA niestraszne. foto TWITTER

CENY ŻYWNOŚCI (dane GUS, cena średnia)

Nazwa produktu Masło

Cena lipiec 2016

Cena lipiec 2017

3,89 zł

5,62 zł

Chleb

2,20 zł

2,44 zł

Mleko

2,30 zł

2,40 zł

Ser żółty (kg)

17,32 zł

20,62 zł

Jaja

4,9 zł

5,1 zł

Szynka (kg)

24,65 zł

25,41 zł

Schab (kg)

14,25 zł

17,91 zł

Mięso wołowe (kg)

26,12 zł

27,12 zł

Cukier (kg)

2,80 zł

3,15 zł

Piwo jasne pełne (0,5 l)

2,76 zł

2,81 zł

(kostka 200 g)

i warzyw. To nie są dobre prognozy dla mniej zasobnych Polaków – szczególnie młodych, którzy stają się samodzielni, i emeryLB tów.

Marszałek lansuje się na ściance

MAREK KUCHCIŃSKI SZUKA UKOJENIA W TATRACH

Marszałek Sejmu lubi patrzeć na świat z góry – czy to w sejmowej sali plenarnej, czy to na wakacjach! A podczas gdy inni lansują się na plastikowych ściankach nad morzem czy w stolicy, on wybiera bardziej ekstremalne przeżycia... Marek Kuchciński (62 l.) od lat wakacje spędza w górach. Tam czuje się jak w domu i spędza każdą wolną chwilę. Choć zazwyczaj wybiera swojskie Bieszczady, tym razem udał się na przygo-

2017 5,62 ZŁ

foto ANDRZEJ LANGE

2

25–31/SIERPNIA 2017

(0,5 kg) (2 proc., 1 l)

(10 sztuk)

Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnia:

PiS kłusuje w PSL

N

ajwyraźniej w Sejmie trwa polityczne polowanie. Jak dowiedział się „Super Express”, niektórzy politycy PSL otrzymali propozycje przejścia do PiS. – To polityczne kłusownictwo. Docierają do mnie sygnały, że PiS poluje na naszych! – zdradza szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (36 l.). Nieoficjalnie politycy partii rządzącej nie widzą w tym nic złego. – Nikogo zmusić nie możemy do przejścia do PiS, ale jeśli dany polityk PSL ma

w miarę zbliżone poglądy do naszych, to zapraszamy. Nie nazywałbym tego kłusownictwem, a jeśli już, to politycznymi transferami z niższej do wyższej ligi, czyli ekstraklasy – komentuje nam ważny polityk PiS. Do PiS ma podobno przejść Andżelika Możdżanowska (42 l.), członkini komisji ds. Amber Gold, która niedawno odeszła z PSL. Według naszych informacji jest dla niej szykowane stanowisko w KPRM. Mówi się o tym, że zastąpi Adama Lipińskiego (61 l.) w funkcji pełnomocnika ds. równego traktowania i społeczeństwa

obywatelskiego. W PSL boją się, że stracą kolejnego posła, a wtedy ludowcy przestaną być klubem (w tej chwili mają 15 posłów). A to będzie oznaczać utratę sejmowych przywilejów, m.in. samochodu służbowego, pieniędzy na utrzymanie prawnika w biurze, a także możliwość utraty reprezentacji w niektórych komisjach. – Nie próbujcie być kłusownikami! – apeluje na koniec do PiS prezes PSL KosiniakWładysław -Kamysz. KS Kosiniak-Kamysz (36 l.) foto PIOTR GRZYBOWSKI


WYDARZENIAIRLANDIA

R

K

L

A

M

A

3 CRIMMINS HOWARD

Irlandzkie MSZ najbardziej rozrzutne

SOLICITORS

OFERUJE

OBSŁUGĘ POLSKICH KLIENTÓW W CLARE, LIMERICK, CORK I KERRY ORAZ W CAŁEJ ŚRODKOWO-ZACHODNIEJ CZĘŚCI IRLANDII.

PRAWIE 2 MILIONY NA PODRÓŻE MINISTRÓW I WICEMINISTRÓW. POLITYCY SZASTAJĄ NASZYMI PIENIĘDZMI

SPECJALIZUJEMY SIĘ W: Jak podróżować, to na wypasie – taka myśl przyświeca wielu irlandzkim politykom

• Wypadki w pracy • Wypadki drogowe • Zaniedbania medyczne • Wypadki • Prawo rodzinne • Prawo pracy • Nieruchomości, przeniesienie własności

foto PUBLIC DOMAIN

Jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy, politycy nie grzeszą umiarem. Zwłaszcza gdy w grę wchodzą przysługujące im pieniądze publiczne. Te lubią wydawać na lewo i prawo. Między innymi na podróżowanie. W ciągu ostatnich dwóch lat na taksówki, limuzyny i inne środki transportu rząd przeznaczył bli- taty przeprowadzonego przez sko aż 2 mln euro. nią śledztwa przytoczył TheJournal.ie. Członkowie rządu nie mogą Te okazały się mniej niż podróżować byle jak. Wybiezaskakujące – na podróże rając się na służbowy wyjazd, ministerstwa wydawały kromuszą jeździć lub latać z klacie. W ciągu ostatnich dwóch są. Albo przynajmniej barlat na rządowe delegacje przedzo wygodnie. Ze względu na znaczono nieco ponad 1,7 mln charakter podróży nie wydaeuro. Najwięcej wydało Miniją na nią ani grosza – wszystko sterstwo Spraw Zagraniczfinansujemy my, podatnicy. nych – wyjazdy jego pracowniSprawą finansowania mini- ków kosztowały podatników sterialnych podróży zaintereprawie 850 tys. euro. Pieniędzy na podróże nie sowała się Catherine Murphy szczędziło także Ministerz Partii Socjaldemokratyczstwo Rolnictwa. Jednak kwonej. Do każdego z ministerstw ta niecałych 167 tys. euro nie wysłała zapytanie, ile przerobi jednak takiego wrażenia znaczyli na podróże służbojak ta przytoczona wyżej. Jest we w ostatnim czasie. Rezul-

E

to wręcz całkiem niewiele. Zwłaszcza że minister rolnictwa i jego współpracownicy również często musieli wybierać się za granicę. Przy omawianiu rozrzutności warto wspomnieć o tych, którzy starają się nie szastać pieniędzmi. Najbardziej oszczędnymi ministerstwami okazały się Ministerstwo Transportu, Ministerstwo ds. Mieszkalnictwa oraz Ministerstwo Obrony. Wydawane przez nich kwoty oscylowały w granicach od 20 tys. do 24 tys. w ciągu dwóch lat. Innymi słowy – jak się chce, można oszczędnie.

W sprawie konsultacji prawnej skontaktuj się z Anią 085-104-77-10 lub 061 361 088 www.crimminshoward.ie info@crimminshoward.ie W sprawach spornych prawnicy nie mogą pod prawem liczyć kosztów legalnych w szacunku do procentu uzyskanego odszkodowania/wynagrodzenia

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

1564_DU

Szokujące dane irlandzkiej służby zdrowia. Tysiące seniorów przeżywają piekło na ostrym dyżurze

Osoby, które miały nieszczęście odwiedzić irlandzki ostry dyżur powtarzają, że tak właśnie wygląda piekło. Brud, smród, ludzie stłoczeni do granic możliwości oraz, przede wszystkim, koszmarnie długi czas czekania na pomoc. Jeżeli ktoś dopcha się swojej kolejki po kilku godzinach, może uważać się za szczęściarza. Czas oczekiwania na pomoc nierzadko wydłuża się do kilkunastu godzin. Niekiedy trzeba czekać nawet dobę bądź dłużej. A mowa tu o przypadkach, które niekiedy wymagają bardzo szybkiej interwencji. Najgorzej taką męczarnie znoszą ludzie starsi. Którzy należą do najczęstszych odwiedzających oddziały ratunkowe. Biorąc pod uwagę wiek oraz dolegliwości wizyta na ostrym dyżurze nierzadko może zakończyć się pogorszeniem zdrowia. Zwłaszcza, że na

Cała doba w kolejce po pomoc

swoją kolejkę muszą czekać naprawdę, naprawdę długo. Dowodem na to są liczby przytoczone przez same HSE. Okazuje się, że w ubiegłym roku aż prawie 6 tys. osób w wieku 75 lat spędziło na ostrym dyżurze 24 godziny lub dłużej. Służba zdrowia przytacza przy tym placówki, w których najwięcej osób czekało tak długo. Są to: University Hospital Limerick, Mater Misericordiae University Hospital w Dublinie oraz Galway University Hospital. Aż prawie 1/3 wspomnianego ogółu pacjentów spędziła w poczekalniach tych placówek przynajmniej dobę. Niewygodne dane zostały udostępnione opinii publicznej na wniosek Fianna Fáil. Doczekanie się swojej kolejki nie oznacza końR

E

K

L

A

M

ca męczarni. W wielu przypadkach wizyta na ostrym dyżurze wiąże się z dalsza hospitalizacją. I znowu – jeżeli ktoś od razu dostanie łóżko, to tak jakby wygrał w totka. W przytłaczającej większości przypadków pacjenci lądują na wózkach. Jak donosi „Newstalk. com”, między styczniem a czerwcem tego roku aż 57 tys. irlandzkich pacjentów musiało czekać, aż przyzna się im łóżko. W tej dziedzinie wspomniane szpitale znowu załapały się do niechlubnej czołówki. „Rekordzistą” po raz kolejny okazał się University Hospital Limerick – aż prawie 4,8 tys. jego pacjentów musiało męczyć się na twardych, niewygodnych wózkach.

Dla wielu osób starszych długie czekanie na ostrym dyżurze może okazać się gorsze od samych dolegliwości

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

R

E

K

L

A

M

A

A N E I N E Z S O Ł G O J DODA ie. Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 49 tys. wizyt miesięczn (lipiec 2017)

1441_DU

1663_DU 1867_DU

foto PUBLIC DOMAIN

Kryzys przeludnionych szpitali po raz kolejny pokazał się z najohydniejszej strony. Starsi ludzie przychodzący na ostre dyżury muszą czekać na swoją kolej naprawdę długie godziny. Które nierzadko zmieniają się w dni. Niekiedy dotyczy to przypadków naprawdę niecierpiących zwłoki.


IRLANDIAWYDARZENIA

4

25–31/SIERPNIA 2017

Żadne dziecko nie powinno dorastać na ulicy

foto PUBLIC DOMAIN

Alkohol, narkotyki, pleśń, karaluchy… Dzieci i młodzież bez dachu nad głową dorastają wśród patologii

W schroniskach gorzej niż na ulicy stwa. Zazwyczaj jedyną alternatywą dla spania na ulicy są schroniska dla bezdomnych. A w tych

bywa gorzej niż na bruku. O piekle dorastania wśród karaluchów i narkomanów pisze TheJournal.ie.

IRLANDCZYCY LUBIĄ UNIĘ I NIE CHCĄ IŚĆ W ŚLADY BRYTYJCZYKÓW

Wielu Irlandczyków cieszy widok łopoczącej flagi unijnej

Irexit na razie nam nie grozi Dla Unii Europejskiej nastały mocno niepewne czasy. Jej mieszkańcy są coraz bardziej podzieleni w podejściu do dalszego członkostwa. Jedni chcieliby zostać w niej po wsze czasy, inni coraz bardziej pragR

E

K

L

A

M

nęliby pójść śladem Wielkiej Brytanii. Rozwód obecnie jednak nie grozi Irlandii. Okazuje się, że jest ona krajem eurooptymistów. Co rusz z różnych stron słyszymy porady odnośnie opuszczenia Unii przez

A

WIDZISZ?

Tu mogłaby być Twoja reklama.

ads@ng24.ie zadzwoń: 089 401 90 06!

Wyślij zapytanie:

Przygotujemy ofertę „na miarę”.

Irlandię. Obecne czasy nie są jednak sprzyjające dla irlandzkich eurosceptyków – Zielona Wyspa lubi UE i na razie wolałaby w niej pozostać. W ostatnich badaniach Eurobarometru 58 proc. Irlandczyków stwierdziło, że dobrze żyje im się w Unii. Jednocześnie dwie trzecie uważa, że irlandzka gospodarka ma się dobrze. Co ma zawdzięczać właśnie UE. Warto jednak zauważyć, że przy wielu zwolennikach Unia ma w Irlandii także liczące się grono przeciwników. PRZEMYSŁAW ZGUDKA

1588_DU

R

E

K

L

A

M

A

foto MPD01605, CC BY-SA 2.0 / FLICKR.COM

Bezdomność zamienia życie w koszmar. Najgorzej mają dzieci, które ograbiane są z dzieciń-

Jak wynika z ubiegłorocznego spisu powszechnego, na ulicach i w schroniskach przebywa przynajmniej 7 tys. mieszkańców Zielonej Wyspy. Oznacza to, że w ciągu ostatnich pięciu lat irlandzka bezdomność wzrosła aż o 81 procent. A może być jeszcze gorzej. Jak szacuje Simon Community, do następnego roku liczba osób bez dachu nad głową może zwiększyć się nawet do 10 tysięcy. Najbardziej cierpią w tym wszystkim dzieci. Jak podaje Newstalk.com, prawie połowa irlandzkich bezdomnych to rodziny z dziećmi. Aż 25 proc. ogółu bezdomnych stanowią dzieci i młodzież poniżej 18. roku życia. Ci najmłodsi nie rozumieją, dlaczego nie mają normalnego domu. Dorastanie w koszmarnych warunkach odbiera im radość z dzieciństwa. Zamiast normalnie chodzić do szkoły, bawić się z innymi i spać w ciepłym łóżku, muszą przeżywać trudy, które złamałyby niejednego dorosłego. Z założenia hotele dla bezdomnych powinny być miejscem, w którym znajdą schronienie i będą lepiej znosić koszmar bezdomności. Jakkolwiek można zasnąć w ciepłym łóżku, mając dach nad głową, w tego typu placówkach czekają inne wielkie nieprzyjemności. Schronisko powinno być miejscem czystym i zadbanym, w którym pilnuje się, by nie było alkoholu i nar-

kotyków. Tak wygląda teoria. W praktyce, jak podaje The Journal.ie, w wielu tego typu placówkach warunki urągają ludzkiej godności, a współlokatorzy szerzą patologię. Elementami codzienności wielu schronisk dla bezdomnych są: wilgoć, pleśń karaluchy oraz niezliczone aspołeczne zachowania. W przypadku tych ostatnich najczęściej chodzi o spożywanie narkotyków wśród innych współlokatorów. Niestety, często na oczach dzieci. Tego typu patologia ma miejsce także w regularnych hotelach, które udostępniają swoje pokoje bezdomnym. Wielu jego bezdomnych mieszkańców nie szanuje panujących w nich reguł. Obsługą albo się nie przejmują, albo ta sama nie reaguje. A propos obsługi – jak podaje irlandzki portal,

[

ta często traktuje współlokatorów jak podludzi. Jak szczury, które należy wytępić. Nawet, jeśli ci zachowują się grzecznie i nikomu nie wadzą. Alkoholik, narkoman czy też trzeźwy i kulturalny – dla niejednego z pracowników każdy bezdomny to ten sam rodzaj podczłowieka. To, przez co przeszedł, jest dla nich absolutnie nieważne. Codzienne przebywanie w takich warunkach jest potwornie dobijające już dla dorosłych. Na dzieci wpływa to jeszcze gorzej. Dorastanie w takich warunkach bez wątpienia fatalnie wpływa na ich zdrowie psychiczne. Brak prywatności, zero godności, patologiczne zachowania, niemalże wszechobecna wrogość… Nierzadko późniejszy start w normalne życie graniczy u nich z niemożliwością.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Zanim trafili na ulicę, też mieli pracę

W temacie bezdomności często pokutuje przekonanie, że ci, którzy wylądowali na ulicy, nie chcieli pracować i żyli tylko z zasiłków. Innymi słowy – wręcz sami zapracowali sobie na taki los. Tymczasem rzeczywistość jest zgoła inna od stereotypów. Zgodnie z ubiegłorocznym spisem powszechnym blisko jedna trzecia bezdomnych miała pracę. Niedawno „The Irish Times” opisał przypadek bezdomnego kaprala. Mimo aż 17-letniego stażu w irlandzkim Defence Forces mężczyzna znalazł się w trudnej sytuacji życiowej. W końcu wylądował na bruku. Wraz z nim bez dachu nad głową zostały jego żona oraz czwórka dzieci. Wszystko dlatego, że landlord nie chciał zaakceptować dopłaty do czynszu. Problem bezdomności nie jest więc tak czarno-biały, jak go niektórzy malują.

[

1813_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

25–31/SIERPNIA 2017

Lada moment prawie nie będzie bezrobocia. Tak przynajmniej twierdzą ekonomiści

5

Z roku na rok coraz mniej Irlandczyków męczy się z szukaniem zatrudnienia

Irlandzka gospodarka dawno nie miała się tak dobrze. Tak przynajmniej twierdzą autorzy rozmaitych raportów. W jednym z ostatnich pokuszono się nawet o stwierdzenie, że do przyszłego roku Zielona Wyspa… pozbędzie się bezrobocia. Czy taka utopia w ogóle jest możliwa? Doszczętna likwidacja bezrobocia brzmi równie

Liczba zakażeń rośnie dramatycznie. Rok w rok kilkaset nowych przypadków w Irlandii

HIV atakuje Zieloną Wyspę Mieszkańców Zielonej Wyspy dopadła epidemia HIV. Liczba chorych wzrosła w zastraszającym tempie. Organizacje społeczne apelują o zbadanie się na obecność wirusa w organizmie. Wczesna diagnoza może uratować zdrowie, a często także i życie. HIV jest ludzkim wirusem upośledzenia odporności. Wirus ten atakuje i niszczy nasz system immunologiczny. Robi to, łącząc się z receptorami komórek systemu odpornościowego. W ten sposób wnika do ich wnętrza i je niszczy. Wirus HIV prowadzi do rozwoju AIDS. Jest to zespół nabytego upośledzenia odporności. Wówczas organizm nie ma siły bronić się przed atakującymi go infekcjami i chorobami nowotworowymi. Często prowadzi to do śmierci zakażonego. Do zakażenia może dojść w wyniku zachowań ryzykownych. Należą do nich R

E

K

L

A

M

m.in. stosunki płciowe z nieznanymi osobami czy dzielenie się igłami podczas dożylnego zażywania narkotyków. Dlatego też najlepszym sposobem na to, aby się nie zakazić, jest unikanie tego typu sytuacji. Irlandzkie organizacje społeczne zajmujące się problemem zachęcają do badania się na obecność HIV. Jak podaje „The Irish Times”, w 2016 r. wykryto prawie pół tysiąca nowych przypadków wirusa. Według udostępnionych przez HSPC danych najwięcej, bo prawie połowę zakażeń, odnotowano u gejów. Osoby heteroseksualne stanowiły niecałą jedną czwartą zakażonych. Warto spojrzeć jednak na te statystyki z innej strony. Tak wysoki wzrost odnotowanych przypadków może wynikać nie tyle z większej liczby zakażeń, ile ze wzrostu świadomości społecznej. Mieszkańcy Irlandii najzwyczajniej w świecie mogą badać się częściej niż kiedyś.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

Wirusem HIV często zarażają się narkomani korzystający z tych samych igieł R

E

K

L

A

M

foto PUBLIC DOMAIN

foto TAX CREDITS, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Gospodarka idzie na rekord pięknie, co nierealnie. Niemożliwym jest, by dosłownie każdy miał pracę. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, bezrobocie pełni bardzo ważną rolę w gospodarce. Przede wszystkim wpływa na wydajność wykonywanej pracy oraz najzwyczajniejsze w świecie jej szanowanie. W przypadku Irlandii poziom bezrobocia ma być wkrótce rekordowo niski. Jak szacuje Goodbody cytowane przez TheJournal.ie, pod koniec 2018 r. bez pracy ma być tylko 5 proc. mieszkańców Irlandii. Prognoza jakkolwiek odważna, nie jest wcale taka nierzeczywista. Jak podaje CSO, obecny poziom bezrobocia wynosi nieco ponad 6 procent. Dla porównania – w ubiegłym roku był on wyższy o 2 punkty procentowe. Jak na tak krótki czas całkiem sporo nadrobiliśmy. Zdaniem autorów rapor-

tu na prawie całkowite zwalczenie bezrobocia wpływ będzie miał przede wszystkim duży wzrost na zapotrzebowanie siły roboczej w sektorze budowlanym. Również wzrastający poziom konsumpcji przyczyni się do tworzenia nowych miejsc pracy. W parze ze zmniejszeniem bezrobocia idzie jeszcze zwiększenie zapotrzebowania na zagraniczną siłę roboczą. Bardzo prawdopodobne, że w najbliższym czasie Irlandia będzie musiała polegać na pracownikach przybyłych z innych zakamarków Unii i reszty świata. Jeśli wszystko pójdzie po myśli planistów i ekonomistów, Irlandia wkrótce wróci do poziomu sprzed 2007 roku. Jeżeli tak się stanie – miejmy nadzieję, że dobra passa utrzyma się jak najdłużej.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

KANCELARIA PRAWNA Znajdź

nas na

WYPADKI* WYKROCZENIA DROGOWE PORADA PRAWNA * W przypadkach spornych, adwokat nie może obliczać honorarium albo innych opłat i kosztów jako procentu lub proporcji w stosunku do zasądzonych albo wynegocjowanych warunków.

Zadzwoń: Monika Kealy

34 Westmoreland Street, Dublin 2, Ireland. polskizespol@traceysolicitors.ie www.traceysolicitors.ie/pl/

(085)1502626 1854_DU

Sprawdź nadchodzące imprezy! Kup bilet na www.bilety.ng24.ie! Nowy portal zakupowy biletów na imprezy tygodnika „Nasz Głos” napędzany przez WebsiteOK.

Wspieramy polskie wydarzenia! 1848_DU


R

E

K

L

A

M

A

Tłumaczenia Pisanie raportów Sprawdzanie treści Proofreading (native speaker)

English by Skype • General or Business English • Exam preparation: FCE, CAE, IELTS, SAT, GMAT, TOEFL Native English College Instructors

089 472 54 52

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com

contact@theenglishlab.com

1415_DU

1635_DU

1459_DU

1698_DU

Strony internetowe, sklepy internetowe rejestracja domen, hosting, pozycjonowanie, media społecznościowe, reklama w sieci.

Zadzwoń: 089 401 90 05 www.wizardmedia.ie

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

www.aairlandia.com

1660_DU

1801_DU

Advertisement from €95/4 issues net For ad queries, please contact: Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie 1743_DU

716_DU

To jest miejsce na Twoje ogłoszenie!

Tylko 95 euro za 4 wydania (netto) Zamów reklamę! Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie 1705_DU

1411_DU


Wsi spokojna, wsi wesoła? Nie w Irlandii Północnej

Wiejscy przestępcy coraz bardziej zuchwali

Życie na wsi kojarzy się z beztroską, sielanką i bliskością z naturą. W przypadku Irlandii Północnej taka utopijna wizja jest jednak daleka od rzeczywistości. Na północno– irlandzkiej wsi przestęp-

czość kwitnie w najlepsze. Coraz więcej farmerów przekształca swoje domy w dobrze ufortyfikowane twierdze. Przez długi czas w świadomości wielu z nas ist-

niało przekonanie, że tylko w mieście regularnie popełnia się przestępstwa, a na wsi prawie ich nie ma. Takie uproszczone postrzeganie wiejskich okolic okazuje się mrzonką nie mającą przełożenia na rzeczywi-

foto PUBLIC DOMAIN

MIESZKANIEC BELFASTU OSZUKIWAŁ FIRMY POŻYCZKOWE I MIAŁ SPORO SZCZĘŚCIA. DO CZASU

W głowie się nie mieści, jak oszust mógł wyłudzać kredyty aż kilkanaście lat

Oszust wpadł po kilkunastu latach Przez 12 lat oszukiwał firmy pożyczkowe i wyłudzał kredyty. Udało mu się wziąć pożyczki na łączną kwotę prawie 300 tys. funtów, mimo że w ogóle mu się nie należały. Przedstawiał się jako właściciel firmy ochroniarskiej oraz człowiek, który… stracił nogę. Oszustów wyłudzających pieniądze nie brakuje. Czasami wyłudzanie trwa kilka miesięcy, zdarza się, że rozciągnie się nawet do kilku lat. Liam B. z Belfastu, który wyłudzał pieniądze przez 12 lat, bez wątpienia znalazł się w ścisłej czołówce irlandz-

kich oszustów. Ofiarami mężczyzny padły firmy pożyczkowe. Jak podaje „Belfast Telegraph”, wyłudzane kwoty oscylowały w granicach od 5 tys. do 112 tys. funtów. Oszukańczy proceder rozpoczął się w grudniu 2003 roku. 46-latek wpadł dopiero w czerwcu 2015 roku. Do tej pory udało mu się wyłudzić nieco ponad 294 tys. funtów. Sposób jego działania był równie prosty, co bezczelny. Chcąc wziąć pożyczkę, mężczyzna przedstawiał się jako właściciel firmy ochroniarskiej. W kontaktach z przedstawicielami pożyczkodawców przedstawiał fałszywe

zaświadczenia o dochodzie. Jak widać, nie sprawdzano mężczyzny wystarczająco dokładnie. Zanim wpadł, wyłudził aż pięć pożyczek. Oszust twierdził jeszcze, że stracił część nogi w wypadku. Co również było wierutną bzdurą – przez 12 lat oszukiwania był cały i zdrowy. W ten sposób również próbował otrzymać nienależące się mu pieniądze. To mu się jednak nie udało. Obecnie mężczyzna oczekuje na wyrok. Na razie udało mu się wyjść za kaucją. Biorąc jednak pod uwagę skalę jego szwindlu, więzienia raczej nie uniknie.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

NAJATRAKCYJNIEJSZY FONETYCZNIE AKCENT W IRLANDII WYBRANY

W Irlandii roi się od różnej maści akcentów. Serwis Lovin.ie postanowił sprawdzić, który z nich jest najbardziej atrakcyjny. Mieszkańcy Derry mogą czuć się docenieni. Zgodnie z opiniami internautów mieszkańcy tego północnoirlandzkiego hrabstwa mają najseksowniejszy akcent na całej Zielonej Wyspie. Konkurencja była spora – w szranki stanęło prawie 40 hrabstw po jednej i drugiej stronie granicy.

Na podium „najseksowniejszych” hrabstw wylądowały także Kildare i Donegal z Irlandii. Akcentu Za najmniej z Derry ponoć „atrakcyjnajprzyjemniej nych fonesię słucha tycznie” uznano z kolei mieszkańców hrabstw Laois, Louth i Longford. Ankieta nie dała jednak możliwości uzasadnienia, dlaczego jedna mowa jest

foto PUBLIC DOMAIN

Głosy z Północy najbardziej seksowne

bardziej seksowna od innej. Jeżeli chcemy odpowiedzieć sobie na pytanie „dlaczego” – pozostaje zwiedzić Irlandię i przekonać się samemu.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Mało który farmer może spać spokojnie wobec naporu wiejskich rabusiów

stość. Na wsi również szaleje przestępczość. Czasami bywa nawet gorzej niż w mieście. Włamania i kradzieże są prawdziwą plagą dla mieszkańców północnoirlandzkich wsi. Przestępcy kradną wszystko, co popadnie. Ich łupem może paść zarówno żywy inwentarz, jak i maszyny rolnicze oraz różnej maści narzędzia. „Tradycyjny” włam do domu z jego splądrowaniem również często wchodzi w grę. Na wsi bandyci mają zadanie o tyle ułatwione, że poszczególne domy łatwo jest obserwować. Nie nastręcza większych trudności ustalenie, które z nich są warte obrabowania. W wiejskich okolicach obserwuje się coraz więcej podejrzanych typów. Niby nic nie robią, ale każdy z nich może być potencjalnym włamywaczem czy choćby zwiadowcą. Również ustronne położenie wielu gospodarstw jest R

E

K

L

A

M

7

A

wodą na młyn dla rabusiów. Bardzo ich to rozochoca – podczas włamania są święcie przekonani, że nikt nie przyjdzie z pomocą ich ofiarom, a policja zjawi się długo po skończeniu roboty. Północnoirlandzcy farmerzy mają coraz bardziej dosyć życia w ciągłym stresie. Jak podaje „Belfast Telegrap”, inwestują oni coraz więcej pieniędzy w ochronę swoich gospodarstw. Bramy i zasieki to dopiero czubek góry lodowej farmerskiej defensywy. Niektórym z domostw bliżej jest do twierdzy niż do gospodarstwa rolniczego. Cytowani przez portal ulsterscy policjanci zapew-

niają, że robią wszystko co w ich mocy, aby mieszkańcy wsi czuli się bezpiecznie. Zalecają także, by właściciele gospodarstw dostosowywali poziom zabezpieczeń do swojej zamożności. Statystycznie przestępczość na wsi stanowi bardzo mały odsetek ogólnej przestępczości w Irlandii Północnej. Sytuacja niby się poprawia – w ubiegłym roku kosztowała nas ona o pół miliona mniej niż w 2015 roku. Farmerów żyjących w napięciu przed kolejnymi atakami mało jednak takie statystyki obchodzą. Tym bardziej, jeżeli właśnie zostali obrabowani.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

foto PUBLIC DOMAIN

WYDARZENIAIRLANDIAPÓŁNOCNA

25–31/SIERPNIA 2017


8 OPINIEPOLSKAPOLITYKA Jak politycy zachowują się wobec katastrof, a jak powinni? ZDANIEM REDAKTORA Premier Szydło nie rzuca się 25–31/SIERPNIA 2017

Sławomir Jastrzębowski, redaktor „Super Expressu” i se.pl

Tej opozycji to chyba trzeba zacząć doradzać

S

Stojąc na stanowisku, że zdrowa konkurencja jest podstawą rozwoju, że dobra, merytoryczna krytyka służy wszystkim, z troską należy się pochylić nad opłakanym stanem naszej opozycji. Znany antypisowiec i scenarzysta Andrzej Saramonowicz nie wytrzymał jako jeden z pierwszych. Choć PiS nie cierpi, jak dziecko owoców, publicznie zbeształ Platformę Obywatelską i Nowoczesną za brak sensownego programu, intelektualny stupor i zawstydzająco żenujące przywództwo, a jednemu z posłów PO napisał naprawdę niegrzecznie, że klepie komunały. W przypływie rozpaczy wieszczył nawet, że jak tak dalej pójdzie, to PiS będzie się cieszyć 70-procentowym poparciem. Nasuwające się dla opozycji rady scenarzysty wydają się łatwe i trudne do zrealizowania jednocześnie. Bo przecież wystarczy w związku z krytyką pana Andrzeja mieć sensowny program (ale skąd go wziąć, niby kto ma go napisać?), wpro-

wadzić do działań elementy intelektualne (niby jak?) i zmienić na fotelach liderów Grzegorza Schetynę oraz Ryszarda Petru (ale oni nie chcą, żeby ich zmieniać, bo im dobrze). To może ja spróbuję powiedzieć opozycji, czego ja nie rozumiem w jej działaniach. Banalnych w sumie rzeczy, jak można być przeciw przyjmowaniu imigrantów i za jednocześnie? Jak można być za reparacjami wojennymi od Niemców i krytykować je po upływie kilku lat? Jak można za ujawnione na taśmach co najmniej głupie i niestosowne słowa polityków PO winić dziennikarzy? Jak można poważnie prowadzić politykę, stosując często zwykłe „czepiacto i naśmiewactwo”? Jak można przedkładać interesy silnie upolitycznionej Unii Europejskiej nad interesy własnego kraju? Jak stare i zgrane twarze mogą mówić o nowej jakości w polityce? Polsce potrzebna jest dobra, mądra opozycja. Chyba trzeba poczekać…

ZDANIEM REDAKTORA

Mirosław Skowron, dziennikarz działu Opinie „Super Expressu”

Politycy w walce z huraganem

P

Premier Beata Szydło pojawiła się na Pomorzu, w miejscu kataklizmu po kilku dniach. Opozycja z miejsca wypomniała jej, że kiedy sama była jeszcze w opozycji, pisała o Ewie Kopacz takie słowa: „Premier zamknięta w swoim gabinecie, a powinna być wśród ludzi, którzy jej potrzebują; miejsce Premiera jest wśród ludzi”. No, nie ma co ukrywać, dała się złapać. I co premier Szydło może teraz na to odpowiedzieć? Że przed laty była młoda, naiwna, potrzebowała pieniędzy i robiła różne rzeczy, z których dziś nie jest dumna? Nie bardzo może, bo ten wpis na Twitterze pojawił się równo dwa lata temu. Problemem pani Szydło jest to, że kiedy teki premiera jeszcze nie miała, to miała niestety dostęp do internetu i Twittera. Teraz przynajmniej na ten temat milczy. Nie jestem wielkim zwolennikiem tego, żeby politycy, czy to PiS, czy PO, natychmiast udawali się na teren powodzi, huraganu czy innych kataklizmów, by przeszkadzać w akcji pomocy. Politycy jako tacy znają się zazwyczaj na niczym, więc dokładnie w niczym poszkodowanym pomóc na miejscu nie mogą. I lepiej, jakby tym, którzy mają jakąś konkretną umiejętność, swoją obecnością i szwendaniem się nie przeszkadzali. Gdybym był ofiarą kataklizmu, to wolałbym, żeby

mój dom i obejście pomagali odnawiać fachowcy, a nie politycy. Wyobraźmy sobie, że Petru, Schetyna i Macierewicz zakasują rękawy i pomagają jakiemuś poszkodowanemu odbudować dom. Tak naprawdę. Po kilku miesiącach okazałoby się przecież, że prace ani trochę nie ruszyły z miejsca, bo pokłócono się o to, kto ma być brygadzistą. Za to pieniądze przeznaczone na odbudowę pojawiły się na innym koncie, na środku dużego pokoju stoi średnich rozmiarów pomnik Lecha Kaczyńskiego, a żona ofiary kataklizmu wyleciała na Maderę z jakimś brunetem. Chciałoby się dożyć czasów, w których politycy nie wykorzystują podobnych tragedii i potrafią przez kilka dni pomilczeć. Kiedyś ci z PiS, teraz ci z Platformy. Niestety, jak sięgnę pamięcią, zawsze było to wykorzystywane w każdą stronę. Niekiedy w sposób kuriozalny jak Lech Wałęsa, który opowiadał, jak przebrał się i incognito pomagał w odgruzowaniu zawalonego budynku w Gdańsku. Niekiedy przez prawicę (w czasie rządów SLD), i przez SLD (zarzucanie prawicy, że Krzaklewski i Solidarność... sabotują akcję pomocy powodzianom). Tak też było i jest z PiS i totalnym towarzystwem z opozycji. I znam polską politykę na tyle, żeby mieć niestety pewność, że tak będzie już zawsze…

po fotki z tragedii jak Tusk

Joanna LICHOCKA

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości „Super Express”: – Premier Beata Szydło dopiero po kilku dniach pojawiła się na miejscu kataklizmu na Pomorzu. Opozycja zarzuca jej... Joanna Lichocka: – To, co robi opozycja, to jest gra polityczna…

– Prawie wszystko, co robią politycy, to jest w jakiś sposób gra polityczna. – Platforma Obywatelska jest jednak przyzwyczajona do kreowania propagandy na takich tragediach. Przypomnę, jak Donald Tusk paradował na podtopionych terenach tylko po to, by zrobić sobie dobre fotki. Nie dziwi mnie, że Platforma myśli takimi kategoriami, więc zaskakuje ją, że premier z PiS po takie fotki się nie rzucił. I dziś zarzucają pani premier, że już następnego dnia nie było jej na miejscu katastrofy!

– W tym i innych wpisach było to potraktowane nieco szerzej. Proszę zwrócić uwagę, że tym wpisom towarzyszyła krytyka Ewy Kopacz i rządu PO za brak reakcji, za zamykanie się na obradach bez żadnych decyzji dla poszkodowanych. Bez rezultatów! Rząd Platformy i instytucje samorządowe podlegające PO wykazały się wtedy kompletną nieudolnością.

– Teraz Beata Szydło zebrała rząd we wtorek… – Ależ skąd! Pani premier skróciła urlop i od razu pojawiła się w pracy. Reakcja jej i podległych jej instytucji była niemal natychmiastowa, nazajutrz po kataklizmie. Była informacja o konkretnej kwocie pierwszej pomocy dla poszkodowanych. Ministerstwo podjęło kontrole na wszystkich obozach i biwakach. Platforma tego nie przyzna, bo takim atakiem, propagandą nie– Najpierw, dwa lata temu to Bea- nawiści wobec pani premier stara ta Szydło miała pretensje, że Ewa się jednak przykryć nieudolność Kopacz jako premier nie pojawiła się własnych ludzi. na od razu „między ludźmi” na miejscu kataklizmu… Hipokryzja polity- – Których ludzi? ka czy pani premier się zapomniało, – Proszę zwrócić uwagę, że kieco sama pisała? dy Platforma rządziła, w sprawie – O nie, to jest fałszywa symetria. wielu rzeczy dziejących się w terenie, także w sprawie kataklizmów, – Dlaczego? Beata Szydło jeszcze jako odsyłała do samorządów. Dlaczeposeł napisała wtedy o premier Kopacz go nie robi tego teraz? Bo ci, któwprost, że powinna być na miejscu, rzy zawiedli, to jej ludzie! Teremiędzy ludźmi, a nie w gabinecie. Może ny, które objęła ta tragedia, to są nie trzeba było tego pisać, by teraz nie tereny zarządzane przez samorząwpaść we własne sidła? dowców z PO. I to, że ta pomoc nie

poszła z samorządów natychmiast, jest do rozliczenia przez mieszkańców tych terenów w najbliższych wyborach. I co PO robi, kiedy jej ludzie zawodzą?

– Wytykają, że premier Szydło miała być na drugi dzień, a siedziała w Juracie... – Nie tylko. Żądają, żeby przyjechał cały rząd, żeby przyjechało wojsko. No to jest PRL! – W sumie czemu wojsko miałoby nie przyjechać i nie pomóc? Co takiego ma do roboty w czasie pokoju? – Przecież pomaga. Ale nie jest tak, że będzie robiło wyłącznie to. Trzeba pomagać i rząd Beaty Szydło uruchomił pomoc bardzo szybko. Pytam się jednak, gdzie są i jak reagowały instytucje samorządowe zarządzane przez Platformę? Niestety, kolejny raz tragedia zwykłych Polaków jest wykorzystywana przez tzw. totalną opozycję do propagandy i walki politycznej. Przecież opozycji tak naprawdę nie obchodzi, czy komuś wichura rozwaliła dach, czy drzewo zniszczyło obejście. Ich obchodzi już tylko to, czy można za coś zaatakować rząd. Mam wrażenie, że Polacy na szczęście przyjmują to z całkowitą obojętnością. Ludzie przyzwyczaili się, że Platformy nie interesuje dobro wspólne, ale władza i interesy. Rozmawiał MIROSŁAW SKOWRON

Polityczna gra w kości umarłych Wiesław GAŁĄZKA

Ekspert marketingu politycznego „Super Express”: – Kiedy Beata Szydło zwlekała kilka dni z wyjściem do poszkodowanych przez nawałnicę, opozycja natychmiast to podchwyciła, mówiąc, że premier nie zajmuje się ludźmi, którzy ucierpieli. Gdy PiS był jeszcze w opozycji, podobną krytykę kierował wobec ówczesnej premier Ewy Kopacz, która zachowała się podobnie. Czy w takich sytuacjach politycy są mistrzami hipokryzji? Wiesław Gałązka: – Oczywiście na pańskie pytanie odpowiedzieć można wyłącznie twierdząco. Od około dwudziestu lat zajmuję się czymś, co nazywam nekromarketingiem politycznym. Wielokrotnie w swoich publikacjach poruszałem temat korzystania z ludzkiego nieszczęścia w celu politycznego kreowania się. Pamiętam choćby żenujący wyścig prezydenta Lecha Kaczyńskiego z premierem Donaldem Tuskiem, którego celem było dotarcie do ofiar pewnego pożaru. Politycy chętnie korzystają z takich sytuacji, a na dodatek lubią wprowadzać żałoby narodowe. Jednak dostrzegam tu pewną nierówność.

sku. Wówczas na miejscu katastrofy byli obecni niemal wszyscy ważni politycy ówczesnego rządu. Wybrali się tam, bo to była okazja do tego, by pokazać, jak troszczą się o losy ofiar i ich rodzin. Natomiast innym razem, w innym miejscu rozbił się samochód przewożący pracowników do prac sezonowych. W wyniku tego zdarzenia zginęło tyle samo osób, co w katastrofie pociągu. Byli to mieszkańcy biednej gminy, przewożeni busem w żałosnych warunkach. Wtedy na miejsce pojechał tylko minister spraw wewnętrznych. Więc jeśli chodzi o to zainteresowanie, to nieraz jest to żenujący wyścig i hipokryzja, nierówne traktowanie ofiar katastrof.

– Czy politycy w ogóle powinni ogrzewać się w blasku fleszy w takich sytuacjach? Przecież wychodzenie do ludzi poszkodowanych np. w nawałnicy raczej nie jest tym, czym powinien zajmować się premier czy ministrowie. Od tego są służby. – Odpowiedzialny polityk, np. szef rządu, powinien określić na konferencji prasowej, jakie siły zostały skierowane do akcji ratunkowej. Opowiedzieć o tym, jakie kroki – Na czym ona polega? zostaną podjęte, aby pomóc ofia– Spójrzmy na słynny wypadek rom danej katastrofy. Natomiast pociągu, jaki miał miejsce na Ślą- pseudotroska, jaką jest np. wkła-

danie przez polityków gumowców, by chodzić po terenie i przeszkadzać prowadzącym akcje służbom? To jest wyłącznie propagandowe pokazanie przez polityka – oto jestem ludzkim panem, patrzcie, jak się o was troszczę. Pytał pan wcześniej, czy jest to hipokryzja, i muszę powiedzieć, że niestety tak. Nazywam to polityczną grą w kości umarłych.

– Wyborcy dostrzegają tę hipokryzję i w efekcie politycy mogą na tym stracić czy też nikt nie będzie im tego pamiętał? – Nie tracą, ponieważ świadomość obywatelska i pamięć wyborców jest bardzo krótka. Jeśli np. w jakiejś konkretnej wsi osoba poszkodowana przez burzę czy inny kataklizm dostanie rekompensatę, jakąś pomoc mimo braku polisy ubezpieczeniowej, to ten gest zostanie zapamiętany. Podobnie jak zostałby zapamiętany brak pomocy. Pokazuje to choćby przypadek z okresu rządów SLD. Zwróćmy uwagę na wypowiedziane wówczas słowa premiera Cimoszewicza. W czasie powodzi w 1997 roku powiedział on poszkodowanym w niej ludziom, że trzeba było się ubezpieczać. Nie wyszło to partii na dobre. Rozmawiał: MATEUSZ ZARDZEWIAŁY


OPINIEPOLSKAPOLITYKA

25–31/SIERPNIA 2017

9

Dlaczego Polskę przerasta pomoc dla rodziców zajmujących się dorosłymi niepełnosprawnymi?

WYKLUCZENIE nie Prace trwają, efekty już niedługo do zaakceptowania Mirosław PRZEWOŹNIK

Dyr. Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych

Instytut Polityki Społecznej UW „Super Express”: – Od 21 października 2014 r., kiedy Trybunał Konstytucyjny uznał zróżnicowanie świadczeń dla opiekunów osób niepełnosprawnych ze względu na to, kiedy nabyły one niepełnosprawność – czy jako osoby niepełnoletnie, czy pełnoletnie – za niekonstytucyjne, trwa walka z tą nierównością. Czemu? Dr Rafał Bakalarczyk: – Rzeczywiście, mimo wyroku TK ani poprzednia ekipa rządowa, ani obecna nie naprawiły sytuacji, w której opiekunowie osób niepełnosprawnych od dziecka otrzymują 1406 zł świadczenia, a opiekunowie osób, które straciły pełnosprawność w dorosłym życiu – co najwyżej 520 złotych. Choć część z nich nie otrzymuje nawet tego. Na razie obecny rząd nie przedstawił ani projektu wykonania wyroku TK, ani nawet założeń wstępnych, jak miałoby to wyglądać. Strona rządowa, zwłaszcza w rozmowach kuluarowych, powołuje się na to, że trwają prace nad zmianą orzecznictwa o niepełnosprawności. Rząd przekonuje, że najpierw trzeba przeprowadzić tę zmianę i dopiero względem niej

zostaną ustalone zasady dostępu do świadczeń pieniężnych. – Czyli na święte nigdy, bo wiemy, że ta sprawa ciągnie się od dawna i nie widać jej końca. – Miałoby sens, żeby na problemy niepełnosprawnych i ich opiekunów spojrzeć całościowo i stworzyć już docelowy system. Problem w tym, że ci ludzi nie mogą tak długo czekać. Wprowadzanie takich zmian trwa latami, a tu każdy dzień życia w wykluczeniu jest dla nich bardzo trudny do zaakceptowania. Warto szukać rozwiązań tymczasowych, które łagodziłyby dramatyczną sytuację opiekunów. Nawet jeśli rząd z różnych powodów nie jest gotów sprostać w pełni oczekiwaniom opiekunów, mógłby chociaż nieco podnieść kwotę świadczeń i podwyższyć progi dochodowe, uprawniające do nich. Myślę, że wprowadzenie choćby tak połowicznych rozwiązań mogłoby ułatwić trochę życie opiekunkom na czas wypracowywania – wspólnie zresztą z nimi – ostatecznego modelu wsparcia dla nich i osób niepełnosprawnych.

Pełny wywia d czytaj na

se.pl

Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

WIKTOR

ŚWIETLIK UWAGA! ZŁY ŚWIETLIK Nie skacz!

N

Nie pamiętam, gdzie to czytałem, ale utkwił mi w pamięci opis chuliganów wyrzucających człowieka z pociągu – trochę podobna sytuacja jak w „Złym” Leopolda Tyrmanda. Tyle że ci, rabując i zabijając pasażera, równocześnie krzyczeli „nie skacz”, udając, że ratują samobójcę. Historia ta bardzo przypomina to, co dzieje się dziś z rzekomym polexitem, czyli opuszczaniem przez Polskę Unii Europejskiej. Tak bardzo stroskani tym procesem brukselscy dygnitarze, Tusk czy Timmermans, w gruncie rzeczy nie robią nic innego, jak próbują nas z Unii wykopać, krzycząc „nie skacz”. Dirk Schuemer, komentator niemieckiego „Die Welt”, zauważył, pisząc nie tylko o Polsce, ale i o Węgrzech czy Rumunii, że „Unia musi uważać, żeby nie zachowywać się podobnie arogancko wobec małych państw członkowskich na Wschodzie, jak ongiś Pakt Warszawski”. Czy trudno o lepszą zachętę do tego, by skoczyć? Czy trudno o lepszą zachętę, słysząc o nieustannych sankcjach, o tym, że nie dorastamy, że budzą się u nas złe duchy, czy przemyślenia rodzimej bruk-

seloentuzjastki, iż Polacy chcą Niemcom urządzić Auschwitz? Wygląda to jakby pokaźna część europejskich elit politycznych, w tym niestety wielu naszych rodaków, wzięła przykład z kieszonkowców krzyczących „łapaj złodzieja” albo piratów szabrujących rozbitków pod pozorem ich ratowania. A mimo tego, jak wyszło z badania CBOS, Polacy chcą być w Unii Europejskiej bardziej niż społeczeństwo jakiegokolwiek innego kraju. Tylko co jedenasta osoba w Polsce chciałaby wyjścia z Unii. W mało którym kraju są tak proeuropejskie nastroje. Zawsze twierdziłem, że – inaczej niż mówił jeden z celebrytów polityczno-politycznych – ludzie nie są jeszcze głupsi, niż się zdaje salonowym elitkom, ludzie są mądrzejsi od tych rozporządzających władzą, informacją i pieniędzmi towarzystw. Polacy chcą być w Unii Europejskiej i chcą być związani z zachodnią Europą, bo czują się historycznie jej częścią. Nie dzięki wspomnianym panom z Brukseli, a wbrew nim. Wiedzą, że Europa to rzecz dużo trwalsza niż ci dżentelmeni.

„Super Express”: – Opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych mają dosyć i pozywają Skarb Państwa za niewypełnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nakazującego likwidację nierównego traktowania. Ministerstwo Rodziny nie chce z nimi ugody. Może zamiast tych poniżających dla opiekunów batalii sądowych czas rozwiązać ich problem? Mirosław Przewoźnik: – Zgadzam się, że potrzebujemy kompleksowych i dobrych rozwiązań we wsparciu osób niepełnosprawnych. Dlatego powołano międzyresortowy zespół, który nad nimi

WARZECHA POŁAJANKI MALKONTENTA

ŁUKASZ

Dr Rafał BAKALARCZYK

pracuje. Czekamy też na efekty pracy zespołu pod wodzą prezes ZUS, który ma za zadanie zreformować i ujednolicić system orzecznictwa o niepełnosprawności i niezdolności do pracy. Bez tego trudno będzie wprowadzić oczekiwane przez opiekunów zmiany. – Czekanie na całościowy program wsparcia dla niepełnosprawnych i ich rodzin potrwa, a rozwiązań potrzeba tu i teraz. Podwyżki świadczeń można wprowadzić szybko. – Prace trwają i ich efekty oczekiwane są niedługo. I na pewno będziemy się starać, aby sytuacja opiekunów, podobnie jak osób niepełnosprawnych, się poprawiła. Nie jest też tak, że obecny rząd nic w ich sprawie nie robi. Proszę

O reklamiarzach, czyli szanujmy się

R

Reklamiarze przypomnieli mi właśnie, dlaczego ich nie szanuję. Przypomnieli za sprawą instagramowego profilu pewnego napoju energetycznego (którego nazwy tu nie wymienię, bo o to im właśnie chodzi, aby ją wymieniać). Na tymże profilu, zorganizowanym na kształt kalendarza, znalazły się grafiki obraźliwe wobec pamięci Powstania Warszawskiego, pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej, święta Bożego Ciała i niewykluczone, że gdyby pogrzebać głębiej, byłoby takich przypadków więcej. Co wskazuje, że w przypadku obrazka z 1 sierpnia nie mieliśmy do czynienia z wypadkiem

przy pracy, ale realizacją przemyślanej strategii epatowania chamstwem i obrażania ludzi. Dlatego przeprosiny ze strony agencji, która realizowała kampanię, a która w końcu zabrała głos, to zwykła, cyniczna podpucha. Niewykluczone, że w strategię wliczono też jakieś finansowe zadośćuczynienie za chamski obrazek. Mam większość polskich reklamiarzy w pogardzie za ich umysłową nieudolność. Żeby stworzyć inteligentną, dowcipną, bazującą na zaskakujących skojarzeniach kampanię, trzeba mieć wiedzę, erudycję, odwagę – trze-

pamiętać, że nastąpiły zmiany w systemie rent i emerytur przez znaczące podwyższenie ich wymiaru. Dla opiekunów osób niepełnosprawnych wprowadzono wsparcie w przypadku śmierci ich podopiecznych, dodatkowe świadczenie opiekuńcze dla drugiego opiekuna za opiekę nad więcej niż jedną osobą niepełnosprawną, a także, co istotne dla opiekunów, zmiany dotyczące opieki nad osobami niepełnosprawnymi po śmierci opiekunów. Zamiast domów pomocy, oferują system mieszkań chronionych, nowe formy zatrudnienia, opieki medycznej, rehabilitacji w ramach programu „Za życiem”. Zmiany są więc wprowadzane. Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

ba myśleć. Żeby stworzyć kampanię bazującą na obrażaniu ludzi, żadna z tych cech nie jest potrzebna. Można być kompletnym debilem z wgranymi paroma schematami i wiedzą o tym, kogo wolno obrażać, a kogo nie. Wolno: chrześcijan, powstańców, tradycjonalistów, wyborców PiS, starszych ludzi. Nie wolno: muzułmanów, Żydów, pederastów i innych LGBTQWESDF (czy ile i jakich jest tam literek), Młodych Postępowych Mieszkańców Dużych Miast. Prosty, łatwy do wykucia katalog, każdy idiota jest w stanie go opanować. Tak się niestety składa, że producent wspomnianego napoju to polska firma. Marzy mi się, żeby przynajmniej polskie firmy miały w pamięci, którzy reklamiarze mają zwyczaj bazować na tym, co eufemistycznie nazywa się „kontrowersją”, a co jest na ogół najzwyklejszym chamstwem, i żeby z usług takich magików od reklamy nie korzystały. Szanujmy się.

500 plus ma wiele wad Katarzyna LUBNAUER

Szefowa klubu Nowoczesna foto MARCIN SMULCZYŃSKI

„Super Express”: – Pojawiły się badania SGH na temat 500 plus. Program działa, ludzie wydają głównie na żywność i edukację. Nowoczesna była kiedyś przeciwko 500 plus. Katarzyna Lubnauer: – Rodzice biorą już 500 plus pod uwagę w planach życiowych swoich i swoich dzieci, więc nie można z takiego wsparcia bezref leksyjnie rezygnować. Proponujemy program „Aktywna rodzina”, mający zalety 500 plus, ale bez jego wad. – Czyli? – 500 plus jest niesprawiedliwe społecznie. My proponujemy 250 zł na każde dziecko do 18. roku życia. Obecnie rodzic otrzymuje teoretycznie więcej, bo 500 zł, ale często przez krótki okres. Przy dwójce dzieci i dość powszechnej różnicy wieku ok. 10 lat, oznacza to 500 zł przez osiem lat. Chcemy też wspierać rodziny, w których co najmniej jedna osoba jest aktywna zawodowo. – Czyli samotne matki są u was bez szans. Chyba że znajdą męża.

– Samotne matki niepracujące np. z powodu niepełnosprawności dziecka powinny być wspierane przez pomoc społeczną. Z „Aktywnej rodziny” dostałyby pieniadze, jeśli pracują lub są akurat na urlopie macierzyńskim. Pomoc społeczna powinna być dla najsłabszych. – Wasza propozycja zmniejszyłaby wsparcie dla rodzin wielodzietnych. – Oczywiście, ale nawet przy trójce dzieci to nie byłoby takie oczywiste. Ponadto dane do kwietnia pokazały, że 500 plus nie zwiększyło dzietności... – Ten program ma olbrzymie znaczenie społeczne jako program socjalny. To, że PiS wstydził się tak go nazwać, to inna sprawa. Działa. – Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. W 500 plus niebezpieczne jest to, że program nie zachęca kobiet do aktywności zawodowej. A mamy niski wskaźnik kobiet na rynku pracy. – Prof. Szarfenberg zajmujący się polityką społeczną mówi, że nie ma żadnych danych pokazujących, że 500 plus kobiety z rynku wypycha. – Nie ma jeszcze dogłębnych badań, które dałyby już ogląd sytuacji. O problemach mówią jednak pracodawcy, którzy przyznają, że trudniej namówić kobiety na pra-

cę właśnie w obawie o stratę tych 500 zł na pierwsze dziecko. – Wie pani, jak kiepska musi być praca i jakie jej warunki, skoro tak łatwo z niej zrezygnować dla 500 zł?! – To nie jest takie oczywiste. Niekiedy do tych 500 zł dochodzi pomoc społeczna… – No, polskie państwo nie było aż tak rozrzutne, by niepracowanie się opłacało… – Nie jesteśmy państwem opiekuńczym, ale różne dodatki jednak są. C Zdarza się, że środki wypłacane M z pomocy społecznej są wyższe niż Y dochody pracowników socjalnych K wypłacających je. – Czy wadą krytyki 500 plus nie jest to, że ten program to tłusty wróbel w garści, a wasza propozycja to jakiś kanarek na dachu? – Dlatego nikt nie chce programu likwidować. Każda partia przewiduje, że pozostanie w zmienionej formie. Tak jak nasza „Aktywna rodzina” korzystna dla większości z jednym, wszystkich z dwójką dzieci i wielu z trójką dzieci. Daje większą stabilność wypłat, bo przez całe 18 pierwszych lat każdego dziecka. Zachęca też do aktywności zawodowej. A bezpieczeństwo rodzinie zawsze zapewnia praca, a nie zasiłki. Rozmawiał MIROSŁAW SKOWRON


IRLANDIAPORADY

Dyskwalifikacja z otrzymywania płatności

Ogólnie rzecz biorąc – osoba, która nie zamieszkuje na terenie Irlandii, nie będzie otrzymywała żadnych świadczeń socjalnych, wyłączając wybrane przypadki opisane poniżej. Wypłacie nie podlegają: stawka osobista wnioskującego, dodatek dla Kwalifikowanej osoby dorosłej (Increase for a Qualified Adult, QA), dodatek dla Kwalifikowanego dziecka (Increase for a Qualified Child, QC), Adoptive Benefit, Health and Safety Benefit, Treatment Benefit.

fit Scheme (np. Widow's/ Widower's/Surviving Civil Partner's lub Guardian's Payments); Bereavement Grant; Disablement Benefit (stawka podstawowa); Invalidity Pension; State Pension (składkowa); Guardian's Payment (składkowa); State Pension (Transition); Widow's, Widower's or Surviving Civil Partner's Contributory Pension. W niektórych przypadkach DSP może zażądać dodatkowych dokumentów i zaświadczeń, np. przy przejściu na emeryturę lub niezdolności do pracy. Dodatki na Kwalifikowane Dziecko lub na Kwalifikowaną Osobę Dorosłą mogą być wypłacane, jeżeli wnioskujący pobiera ww. świadczenia i spełnia inne kryteria.

Płatności socjalne a nieobecność w Irlandii Część 1

Programy z limitem wyjątków

 Deserted Wife's Benefit (DWB)/Deserted Wife's Allowance (DWA) & Prisoner's Wife's Allowance (PWA) W przypadku gdy dana osoba została zdyskwalifikowana z otrzymania DWB / DWA / PWA, ponieważ jej miejsce zamieszkania jest poza terytorium Irlandii, może ona zostać uprawniona do wypłaty DWB / DWA / PWA po powrocie, pod warunkiem że nie przebywała poza krajem przez okres dłuższy niż 12 miesięcy i wraca, aby mieszkać na stałe w Irlandii. (Section 178 of the Social Welfare Consolidation Act 2005). Należy pamiętać, że nie podejmuje się nowych wniosków do następujących programów: Deserted Wife's Benefit, Deserted Wife's Allowance, Prisoner's Wife Allowance. Zostały one uwzględnione w schmacie One-Parent Family Payment (OFP).

Wyjątek stanowią głównie świadczenia emerytalne i świadczenia długoterminowe. Te są wypłacane, nawet gdy beneficjent nie jest obecny w Irlandii. Są to następujące świadczenia: Death Benefits podlegający pod Occupational Injury Bene-

Są to głównie program z krótkoterminowymi wypłatami świadczeń, do których należą: Deserted Wife's Benefit, Illness Benefit, Disablement Benefit (increases), Occupational Injury Benefit, Maternity Benefit, Jobseeker's Benefit. W przypadku gdy osoba nieobecna w Irlandii ma prawo do otrzymania pieniędzy w ramach jednego z powyższych programów, długość zamieszkiwania w Irlandii może mieć wpływ na uzy-

Roszczenia z tytułu wypadku lotniczego odnoszą się do uszczerbku na zdrowiu poniesionego podczas podróży powietrznej. W wielu przypadkach uszczerbek na zdrowiu zostaje poniesiony w momencie wchodzenia lub opuszczania pokładu bądź też w trakcie lotu.

Roszczenia odszkodowawcze z tytułu wypadku lotniczego

Wyjątki z dyskwalifikacji

Zasady dotyczące roszczeń z tytułu uszczerbku na zdrowiu poniesionego podczas lotu zostały określone w Konwencji Montrealskiej z 1999 roku. Zasady te zostały określone przez większość rozwiniętych krajów w celu ujednolicenia na całym świecie zasad określających podróże lotnicze, chroniące pasażerów przez określenie minimalnych standardów odpowiedzialności C oraz zakresu odszkodowaM nia należnego pasażerom za Y poniesione szkody. K Ci, których spotkał wypadek podczas lotu, w wyniku którego ponieśli uszczerbek na zdrowiu, powinni najpierw zgłosić się po pomoc medyczną. Otrzymanie pomocy medycznej tysiące metrów nad ziemią nie należy do najprostszych. Jednakże wszystkie stewardesy ukończyły kurs pierwszej pomocy oraz kurs, dzięki któremu wiedzą, co zrobić, gdy ktoś doznał urazu. Jeśli poniosłeś uszczerbek na zdrowiu podczas podróży lotniczej, ważne jest, byś po wylądowaniu czym prędzej umówił się na wizytę u leka-

rza. I to nawet jeśli uważasz, że odniesione obrażenia są nieznaczne. Aby wnieść roszczenie z tytułu wypadku lotniczego, musisz podjąć następujące kroki: Zbierz dokumentację na temat wypadku – należy zdobyć:  dane osobowe świadków wypadku, ich nazwiska oraz dane kontaktowe;  nazwiska oraz dane kontaktowe pracowników linii lotniczych związanych z wypadkiem;  zrób zdjęcia miejsca wypadku oraz swoich obrażeń z różnych perspektyw;  godzinę i datę wypadku. Zgłoś wypadek pracownikom linii lotniczych. Warto skorzystać z usług prawnika ds. uszczerbku na zdrowiu. To zagwarantuje, że podejmiesz właściwe działania we właściwym czasie – procedura roszczeniowa może zależeć od miejsca wypadku. Jeśli wystąpisz z roszczeniem z tytułu wypadku lotniczego, możesz być uprawniony do odszkodowania za wypadek oraz dodatkowe

skiwanie płatności. W niektórych przypadkach płatność może zostać zawieszona do czasu powrotu beneficjenta lub ewentualnie wypłacana innej, upoważnionej do tego osobie. Wyjątkiem jest zasiłek macierzyński – ten nie może być wypłacony osobie upoważnionej. Jeżeli Kwalifikowana Osoba Dorosła nie przebywa

koszty, które poniosłeś. Roszczenia te nazywane są roszczeniami z tytułu szkody:  szkody niematerialne, takie jak ból i cierpienie oraz/lub fizyczne i emocjonalne szkody spowodowane wypadkiem na pokładzie samolotu;  szkody materialne, czyli wydatki bieżące poniesione w następstwie wypadku lotniczego, np. utrata zarobków (jeśli nie pracowałeś), rachunki medyczne oraz dodatkowe koszty podróży związane z wypadkiem itp.

TRACEY SOLICITORS

Jesteśmy firmą prawną z siedzibą w Dublinie specjalizującą się w sprawach związanych z obrażeniami ciała. Świadczymy usługi prawne polskim klientom mieszkającym w Irlandii przez ostatnie 10 lat. Udzielamy usług prawnych w języku polskim. Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej, skontaktuj się z Moniką Kealy pod numerem 0851502626. Tracey Solicitors 34 Westmoreland Street, Dublin 2 T: 01 6499900 W: https://www.traceysolicitors. ie/pl/

w Irlandii, a główny wnioskodawca mieszka na jej terenie, środki dla Kwalifikowanej Osoby Dorosłej mogą być wypłacane do 3 miesięcy lub, w niektórych przypadkach, ich wypłacanie może zostać przedłużone do okresu 12 miesięcy. Osobiste stawki i dodatki dla Kwalifikowanych Osób Dorosłych i Kwalifi-

kowanych Dzieci mogą być zwolnione z dyskwalifikacji płatności w następujących programach:  Deserted Wife's Benefit (DWB) Dozwolona jest uzasadniona nieobecność w Irlandii, maksymalnie do 3 tygodni z powodu wakacji, uczestniczenia w pogrzebie lub innych ważnych sprawch.

foto PUBLIC DOMAIN

Na podstawie ustawy Social Welfare Consolidation Act 2005 Section 249 ze zmianami i Section 2 (3) w odniesieniu do Kwalifikowanego Dziecka (Qualified Child) oraz Social Welfare (Consolidated Claims, Payments and Control) Regulations S.I. 142 of 2007 (ze zmianami) oraz w oparciu o regulacje unijne.

Podpowiadamy, doradzamy

OPRACOWANIE: NASZ GŁOS

NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW WELFARE I CITIZEN INFORMATION.

W PR ZY PADK ACH SP ORN YC HA NIE MOŻE DWOK AT OBLICZA Ć HONOR A RIUM ALB INN YCH O OP ŁAT I KO SZ TÓW JAKO PR OCENTU LUB PROPOR CJI W ST O SUNKU DO ZA SĄ DZON YC H ALBO W YNEGO CJOWAN YCH WARUN KÓW

foto MATERIAŁY WŁASNE TRACEY SOLICITORS

10

25–31/SIERPNIA 2017


R

E

K

L

A

M

A

11

25–31/SIERPNIA 2017 AMERICAN FOOTBALL

1687_DU

1687_DU

1835_DU

1845_DU

1687_DU

1687_DU

1829_DU

1832_DU

foto PUBLIC DOMAIN

Jedna płyta, miliony fanów

Są takie zespoły, które mimo naprawdę skromnego dorobku przechodzą do legendy. Jedną z takich grup jest bez wątpienia American Football. Legenda indie rocka już w poniedziałek 4 września zagrzeje irlandzką publiczność. Zespół powstał w 1997 r. w Illnois. W 1999 r. wydał płytę zatytułowaną „American Football”. Choć było to jedyne wydawnictwo grupy, muzyka na nim zawarta wywarła wielki wpływ na rockową alternatywę. Krytycy zapamiętali krążek przede wszystkim za wtłoczenie do gatunku ogromu świeżości, przy jednoczesnym zachowaniu chwytliwości i słuchalności. Rok później zespół się rozpadł. Przez wiele lat płyta była R

E

K

L

A

M

jedynym dziełem kwartetu z Illnois. Ten postanowił wrócić na scenę w 2014 roku. Zaczęli od koncertów. Wkrótce potem serca fanów zabiły mocniej – zespół zapowiedział nowy materiał po kilkunastu latach milczenia! Ten pojawił się w 2016 r. na płycie zatytułowanej również „American Football”. Jakkolwiek ta nie powtórzyła sukcesu poprzedniczki, udało jej się pobudzić kubki smakowe fanów. Dubliński koncert z pewnością będzie więc wyborną dźwiękową ucztą.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

GDZIE I KIEDY

KIEDY: Poniedziałek 4 września, godz. 19.30 GDZIE: Button Factory, Dublin

A

1687_DU

SEBASTIAN RIEDEL & CREE 20 października 2017 Hangar Club, Dublin 21 października 2017 The Crane Lane Theatre, Cork


12

M

POLSKAGWIAZDY

25–31/SIERPNIA 2017

Serialowa gwiazda świętuje blaszaną rocznicę ślubu

foto MATEUSZ JAGIELSKI

ają powody do świętowania. Lada chwila Małgorzata Kożuchowska (46 l.) i jej mąż, dziennikarz Bartłomiej Wróblewski (37 l.), będą świętować 9. rocznicę ślubu. Jak wyznaje nam aktorka, jej małżeństwo nie jest idealne. Nawet stonowana i grzeczna Małgosia wdaje się czasami w kłótnie, ale potem pierwsza wyciąga rękę.

C M AYK

mie

e.

Składając aktorce życzenia z okazji zbliżającej się dziewiątej, czyli blaszanej, rocznicy ślubu, pogratulowaliśmy jej idealnego małżeństwa. Reakcja Małgosi była natychmiastowa. – Dziękuję, myślę, że każdy wie, że nie ma idealnych małżeństw – zaśmiała się gwiazda. Zdradziła nam jednak, jak udało jej się stworzyć trwały, zwłaszcza jak na show-biznes, związek. – Nie mam przepisu. Choć myślę, że najważniejsza jest dobrze podjęta decyzja, bo to jest fundament wszystkiego. Warto ze sobą o wszystkim rozmawiać, dzielić się tym, co jest w życiu każdego z nas, także w życiu zawodowym. Myślę, że nieocenioną rzeczą są wspólne plany i wspólne marzenia, i to, by chcieć je wspólnie realizować – opowiedziała Kożuchowska w rozmowie z nami. Jest jeszcze jedna rzecz. Po kłótniach to Małgosia często wyciąga rękę do zgody. – Zdecydowanie tak. Myślę, że to domena wszystkich kobiet, nawet tych silnych – zapewnia. Bartek zakochał się w aktorce w drodze do Rzymu. Oboje lecieli tam na pogrzeb Ojca Świętego Jana Pawła II. W samolocie nie odważył się jednak do niej podejść. Zaczął więc bywać na jej spektaklach w warszawskim teatrze. Za każdym razem zostawiał dla niej kwiaty. Dwa lata później oświadczył się w Rzymie. Mają prawie trzyletniego synka Jana Franciszka. Małgosi i Bartkowi życzymy złotych godów. TUMM, DECK

HOROSKOP TYGODNIOWY 25–31.08.2017 BARAN

Małgorzata Kożuchowska (46 l.) i Bartłomiej Wróblewski (37 l.) pobrali się 30 sierpnia 2008 roku

BYK

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Od dłuższego czasu zastanawiałeś się nad pewną zmianą, która jest niezbędna dla osiągnięcia korzyści, nad jakimi się zastanawiasz i o jakich marzysz. Teraz będzie ku temu idealna okazja. W twoim życiu pojawi się ktoś, kto rozwiąże za ciebie pewną zagadkę. Przyjedzie do ciebie pewna osoba, która jest bardzo hojna i zna się na interesach. Wykorzystaj to, by zaproponować jej współpracę. Masz przecież wiele talentów. Spotkasz się z bardzo życzliwym przyjęciem i zrozumieniem.

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

Dopiero co przeżyłeś spore zmiany w swoim życiu osobistym, a już sytuacja zawodowa wymaga od ciebie dużego zaangażowania. Ale uda ci się wszystko pogodzić, bo tak naprawdę już wcześniej przygotowałeś pod to wszystko bardzo solidny grunt.

Nawet Kożuchowska

kłóci się z mężem

KRZYŻÓWKI PANORAMICZNE

Będzie ci się wydawało, że można jeszcze odłożyć na później załatwianie pewnej sprawy. Jednak tak naprawdę czas działa tutaj na twoją niekorzyść. Teraz jest najlepszy czas na załatwianie trudnych formalności i spraw urzędowych, więc działaj szybko. Ktoś postanowił zrobić dla ciebie coś miłego. To będzie sympatyczna odmiana szarej codzienności, ale musisz dowieść tym osobom, że naprawdę zasługujesz na ich uwagę. Zrobią to znowu, tym razem szczerze i chętnie, więc możesz już się cieszyć. Bardzo obawiałeś się tego, co przyniosą te dni. Jednak szczęśliwym trafem uda ci się wszystko załatwić w bardzo satysfakcjonujący cię sposób. Problemy już niebawem znikną, więc nie martw się na zapas. Kłopot nie był aż tak duży, jak ci się wydawało.

SKORPION

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

Masz pewien plan, który zamierzasz wcielić w życie. I wszystko wskazuje na to, że właśnie nadszedł najlepszy ku temu moment. Bo ten plan jest nie tylko dobrym sposobem na gorsze dni, ale w ogóle na całe twoje dalsze życie. Jakiś czas temu zainteresowałeś się dziedziną, która wcześniej zawsze była ci kompletnie obca. Ale trzeba przyznać, że towarzyszył temu słomiany zapał. A szkoda, bo może to być jakiś nowy talent, który zmieni twoje życie na korzyść. Spróbuj szlifować te umiejętności.

KOZIOROŻEC

SUDOKU

22.12–19.01

Cały czas udajesz, że nie masz czasu na spotkanie z pewną osobą, a tymczasem tak naprawdę będzie ono dla ciebie korzystne. W drugiej połowie tygodnia znajomy z dawnych lat będzie próbował skontaktować się z tobą.

W każdym rzędzie, w każdej kolumnie i każdym kwadracie 3x3 powinno się znaleźć 9 różnych cyfr od 1 do 9.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Wydawało ci się, że ten czas roku będzie obfitował w zmiany i przygody, a tymczasem czas tak szybko płynie, że nie zdążyłeś się do tego wszystkiego przygotować. Będziesz musiał zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, a na później odłożyć to, co planowałeś. Staniesz przed problemem, z jakim nigdy wcześniej nie miałeś do czynienia. Poczujesz się jednak raczej podekscytowany, niż przerażony. Zwłaszcza że obok ciebie nie zabraknie osób chcących podjąć to niespotykane wyzwanie razem z tobą.

L

NA

21.03–20.04

W twoim życiu pojawi się pewna nowa osoba, która bardzo ci się spodoba. Nie czekaj, aż sama zwróci na ciebie uwagę i koniecznie zrób ten pierwszy krok. Nie pożałujesz, bo to szansa nie tylko na gorący romans, ale nawet na miłość aż do grobowej deski.

WCZORAJSZE HASŁA: krzyżówka: NOTES

Pomocnik: AKRYL – ARARAT – INKASO – KIGALI – TYKWA wykreślanka: SZEROKIE PLECY

Pomocnik: ANTABA – EPOS – OPOS – PATIO – ZEGRZE


WYDARZENIAIRLANDIA

25–31/SIERPNIA 2017

6. kolejka Leisure Leagues Cork

13

Migraines FC v F.C. Najduchy 5:4 (2:3)

MIG: 3 Ferreira (MVP), Cahill, Nitu NAJ: 2 Szindler M., Kubicki, Sobolewski / ŻK: Zdradzisz Mecz decydujący o tym, która z drużyn zachowa szansę na tytuł mistrzowski w pierwszym sezonie letnim naszej ligi. Na boisku starzy dobrzy znajomi – Migraines i Najduchy. Do tej pory pomiędzy sobą rozegrali cztery mecze, a bilans tych spotkań to trzy zwycięstwa Najduchów i jedno Migrai-

nes. W bramkach korzystniej dla Najduchów 24:19. To pokazuje, jak zacięte to są spotkania i że nigdy nie jest nudno, a o zwycięstwie decyduje to jedno trafienie, co z pewnością podoba się kibicom. Najduchy osłabione brakiem swojego snajpera Pawła Orłowskiego, za to Migraines w najsilniejszym zestawieniu z dobrze znanym Ricardo Ferreira. Mecz rozpoczęli gracze Migraines i od razu zaczęło się ciekawie. To właśnie młoda irlandzka drużyna lepiej weszła w mecz i po jednej z pierwszych akcji wyszli

Tabela po sześciu kolejkach

Miejsce 1 2 3 4 5 6 7 R

E

K

Drużyna Mecze Punkty Gole (+/-) Korona 5 12 44:27 (+17) Migraines FC 5 12 33:25 (+8) FC Najduchy 5 9 33:25 (+8) Snakey Fox 5 9 25:28 (-3) The Yurt Squad 5 6 30:28 (+2) Wniebowzięci 5 6 25:28 (-3) Youghal United 6 0 11:41 (-30) L

A

M

na prowadzenie, a strzelcem był nie kto inny, jak wspomniany Ferreira. To jednak zmotywowało graczy Najduchów do większej koncentracji i do odrabiania strat. Gra była momentami ostra na pograniczu faulu i nikt nie miał zamiaru odpuszczać przeciwnikowi. Ferreira dołożył jeszcze jedno trafienie, a Najduchy odpowiedzieli trafieniami kolejno Mateusza Szindlera, Piotra Kubickiego i Maksa Sobolewskiego. Tym sposobem to Najduchy kończyli pierwszą połowę w lepszych nastrojach. Po zmianie stron Najduchy nadal napierali na przeciwników, co przełożyło się na kolejne trafienie wyżej wymienionego Mateusza Szindlera. Wynik 4:2 chyba zbyt mocno uspokoił graczy Najduchów i stracili koncentrację, co spowodowało kilka znaczących błędów w szeregach obronnych. Do tego pojawiły się trzy niewykorzystane sytuacje bramkowe

foto TOMSZI

Migraines wygrywają mecz na szczycie

Wniebowzięci z przodu, które się zemściły, ponieważ Migraines nie złożyli broni i walczyli do ostatniego gwizdka sędziego. A to im się opłaciło, bo po bramkach Roberta Cahilla, Antonia Anitu i wyżej wymienionego Ferreiry nie tylko wyszli na prowadzenie, ale i zdołali utrzymać korzystny wynik do ostatniego gwizdka w tym meczu. To właśnie oni zachowali szansę na dogonienie Korony i powalczenie o mistrzostwo ligi. Brawo za ambicję należą się jednak

obu drużynom – po raz kolejny nie zawiodły i i stworzyły niezłe widowisko. MVP – Ricardo Ferreira (Migraines)

Wniebowzięci v Snakey Fox 5:0

WALKOWER – Mecz nie odbył się z powodu braków kadrowych w drużynie Snakey Fox.

The Yurt Squad v Youghal United 5:0

WALKOWER – druży-

na Youghal United zrezygnowała z dalszej gry w letnim sezonie Leisure Leagues. Wyniki meczów z ich udziałem będą weryfikowane jako walkower 5:0 dla przeciwnika.

Korona – PAUZA

W sezonie letnim występuje 7 drużyn – z tego powodu co tydzień jedna z drużyn będzie pauzować.

TOMASZ SZINDLER

A

1841_DU

1851_DU


14 IRLANDIAWYDARZENIA

25–31/SIERPNIA 2017

Król z krwi królewskiej

Rola króla w celtyckim społeczeństwie

Decyzja klanów

Władza króla nie była jednak w pełni dziedziczna, gdyż król musiał ponadto być wybrany przez zbór klanów. Ceremonii wybrania króla dokonywano na cmentarzu, przy grobie królewskiego przodka. Dla przykładu – w Tarze w Irlandii znajdowało się najwspanialsze miejsce zboru, zaś słynny kamień koronacyjny La Fail był usytuowany w opactwie Scona. Zatem najczęstszymi miejscami koronacyjnyR

E

K

L

A

M

Ius primae noctis

Z irlandzkich średniowiecznych źródeł historycznych wiadomo, że król był w zasadzie mężem wszystkich kobiet (ius primae noctis). Zapewniał on im płodność, a danemu klanowi odpowiedni przychówek. Jak zatem widać, występu-

ją tutaj wyraźne przeżytki matriarchatu oraz związanego z nim kultu Wielkiej Matki Ziemi. Znaczenie kobiet było kwintesencją takiego społecznego ustroju.

Pełnomocnik bóstwa

Druid (jako oficjalny kapłan) oraz król (przez krew matki i kąpiel w końskim rosole) stawali się pełnomocnikami i reprezentantami najwyższego celtyckiego bóstwa. Tym sposobem uzyskiwali oni moc równą boskiej. Król irlandzki, w zastępstwie bóstwa na ziemi, zapewniał podległym mu ludziom, bydłu i gruntom płodność oraz należyty urodzaj.

Według starych legend

Jak głosiły legendy irlandzkie, w sytuacji gdy tron obejmował samozwaniec, wszystko w królestwie niszczało. Plony były marne, bydło nie rozmnażało się, ludzie chorowali oraz, co najważniejsze, mło-

foto MATERIAŁY WŁASNE

mi były właśnie te dwa wspomniane. Jednym z ciekawszych obrzędów intronizacyjnych było zabicie przez kandydata na króla klaczy, z której gotowano rosół obrzędowy. Po nasyceniu nim zebranych gości do resztek po zupie dolewano wody z wywarami odpowiednich ziół. W takiej właśnie miksturze kąpał się przyszły irlandzki król. Dopiero po kąpieli w takim rosole król stawał się w pełni władcą. Mięsem z ofiarnego zwierzęcia dzielili się wszyscy obecni goście ceremonii wchodzący w rodzaj pokrewieństwa z osobą królewską.

Irlandzcy królowie, podobnie jak i riksowie wywodzący się z połowy ostatniego stulecia p.n.e., mieli nie mniejsze uprawnienia religijne niż znani wszystkim druidzi. Król dziedziczył władzę nie po swoim ojcu, ale właśnie po matce. Tylko matka mogła bowiem przekazać mu pochodzenie, czyli tak zwaną królewską krew.

Za czasów Celtów wielkie znaczenie kobiet było kwintesencją ustroju społecznego dzi ludzie pobierali się, nie mając potomstwa. Wiąże się z tym bardzo ciekawa legenda. Mianowicie w Tarze do kró-

lewskiego wozu zaprzęgano konie jednakowej maści. Gdy do takiego zaprzęgu zasiadał samozwańczy król, stawa-

zwańca, by szczęście znów zagościło w społeczności celtyckiej.

EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ

A

Nowa odsłona portalu ogłoszeń drobnych

Tylko €

3 proste kroki:

C M Y K

ły one dęba i nie chciały ruszać z miejsca. By ratować sytuację, irlandzkie klany szybko detronizowały samo-

1

dodaj ogłoszenie lub firmę do Katalogu firm,

2 3

promuj sprzedaż,

za mie

5

siąc!

Z nam id rodak otrzesz do ów tys produ poszukując ięcy y któw i usług! ch

płać przez Paypal lub przelewem

DLA KLIENTÓW INDYWIDUALNYCH www.naszeoferty.ie

• Zamieszczaj ogłoszenia • Dodaj opis, zdjęcia, lokalizację • Kupuj • Sprzedawaj • Promuj sprzedaż • Zarządzaj treścią

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać kupony rabatowe i informacje o aktualnych promocjach!

DLA FIRM

www.firma.naszeoferty.ie • Dodaj swoją firmę do Katalogu firm • Dodaj opis, zdjęcia, filmiki, podaj lokalizacje • Określ kupony rabatowe • Promuj usługi Oferta specjalna: wpis do katalogu i kupony rabatowe w Naszym Głosie w specjalnej cenie

Potrzebujesz pomocy w dodaniu firmy/ogłoszenia,

pisz: ads@ng24.ie

1292_DU


SPORT

25–31/SIERPNIA 2017

15

Nie chcę, żeby moja Maja ścigała się na rowerze

Drugi kolarz tegorocznego Tour de Pologne Rafał Majka specjalnie dla nas:

foto FACEBOOK

Rafał Majka (28 l.) i mała Maja Majka

– 10 września). – Po cichu liczę, że w Hiszpanii powetuję sobie kraksę i wycofanie się z Tour de France – mówi nam brązowy medalista IO w Rio. „Super Express”: – Skoro trenujesz na pełnych obrotach, to

D A R M O W Y

NASZGŁOSwww.ng24.ie „Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem

WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Magda Odziemczyk, e-mail: modziemczyk@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.

metę ostatniego etapu w Bukowinie, ze złością walnąłeś w kierownicę. Z Belgiem Dylanem Teunsem przegrałeś o dwie sekundy. To musi boleć… – Dwie sekundy… Tyle zajmuje poprawienie paska przy kasku… Cieszę się, że wystartowałem, że mogłem przeżyć kapitalny doping kibiców, że na każdym kroku czułem ich wsparcie. Nie wiem, może gdzieś tam, w środku, jest maleńki żal. Skoro pozbierałem się po TdF, to po to, żeby powalczyć w kraju o zwycięstwo. Najtrudniejszy był dla mnie finisz w Bukowinie. Już myślałem, że Teuns słabnie, a on do końca trzymał się mojego koła. Zrobiłem wszystko, co mogłem. – Podczas dekoracji trzymałeś na rękach córeczkę Maję. Po to, żeby od małego oswajała się z podium?

– Nie będę się sprzeciwiał, jeśli kiedyś będzie chciała uprawiać sport, ale na pewno nie pozwolę, żeby ścigała się na rowerze. To za ciężka praca dla kobiety. Miałem Majeczkę w ramionach, bo tak rzadko mogę być w domu, że wykorzystuję każdą chwilę, żeby nacieszyć się tym naszym maleńkim skarbem. – Myślisz już o wrześniowych mistrzostwach świata w Norwegii? Będziesz tam miał okazję spłacić Michałowi Kwiatkowskiemu dług za pomoc w Tour de France. – Nigdy mu nie zapomnę, że po kraksie poczekał na mnie i na kole doholował do mety. Byłem tak poobijany, zakrwawiony, że z bólu łzy same napływały mi do oczu. Michał wie, że zawsze może na mnie liczyć. W Norwegii oczywiście też. ROZMAWIAŁ PIOTR DOBROWOLSKI

REPREZENTACJA POLSKI KOBIET DO LAT 18 TRZECIĄ DRUŻYNĄ MISTRZOSTW EUROPY W DUBLINIE

WIELKI SUKCES

NASZYCH DZIEWCZYN!

foto POLSCY FANI Z IRLANDII

R

afał Majka (28 l.) po zakończonym tydzień temu Tour de Pologne, w którym do zwycięstwa zabrakło mu dwóch sekund, już ostro trenuje, po 4–5 godzin dziennie. Przygotowuje się do Vuelta a España (19 sierpnia

znaczy, że po kraksie w Tour de France wróciłeś już w pełni do zdrowia? Rafał Majka: – Jeszcze nie, pozostały strupy na ciele i wciąż gojące się rany. Bolą mnie plecy i kolano, ale z każdym dniem czuję się coraz lepiej. Na Tour de Pologne zacisnąłem zęby i jechałem dalej. Teraz robię to samo. – W 2015 roku w klasyfikacji generalnej Vuelty zająłeś trzecie miejsce. W tym roku też celujesz w podium? – Jeszcze nie wiem, czy nastawię się na generalkę, czy powalczę o dobre miejsca na etapach. Będę mądrzejszy po dwóch, trzech dniach ścigania w Hiszpanii. Wtedy powinno być już wiadomo, jakie będę miał zadania w wyścigu. – Po Tour de Pologne mówiłeś, że jesteś szczęśliwy z drugiego miejsca. Jednak kiedy minąłeś

Reprezentacja Polski z brązowym medalem Mistrzostw Europy U18 dywizji B! Zadanie wykonanie! Nasze koszykarki pokonały w meczu o trzecie miejsce reprezentację Wielkiej Brytanii i awansowały do dywizji A! Reprezentacja Polski do lat 18 w meczu o 3. miejsce pokonała Wielką Brytanię 64:50 i tym samym awansowała do dywizji A. Liderką zespołu była Julia Niełacna, która zdobyła 18 punktów. Nasz zespół z trybun wspierała liczna grupa polskich kibiców, za co serdecznie dziękujemy w imieniu dziewczyn. Nam natomiast pozostało pogratulować naszym koszykarkom wspania-

łego sukcesu, dziękujemy za dużo emocji i mamy nadzieję, że będziecie dobrze wspominały pobyt w Dublinie.

PAWEŁ SKURA


16 SPORT

25–31/SIERPNIA 2017

Posiadłość legendarnego żużlowca przygotowywana na powrót mistrza ze szpitala

nas! t y l ko u

Tomasz Gollob (46 l.) cały czas przebywa w szpitalu w Bydgoszczy. Od czasu do czasu może z pomocą rehabilitantów lub najbliższych wychodzić na spacery

foto PAPS

Przerabiają dla Golloba dom i samochody

foto INSTAGRAM

300 tysięcy na windy

Polski gwiazdor Bayernu gotowy na inaugurację Bundesligi

Robert Lewandowski (29 l.)

C M Y K

nio propozycję przenosin do specjalistycznej kliniki w Łodzi, to z Bydgoszczy nigdzie nie zamierza się ruszać. Bezgranicznie ufa doktorowi Markowi Haratowi i innym fachowcom.

Kolano Lewego zdąży się zagoić Uff! Uraz, którego Robert Lewandowski (29 l.) doznał w ostatnim meczu Pucharu Niemiec z trzecioligowym Chemnitzerem (5:0), nie jest na tyle poważny, by wykluczył Polaka z występu w inauguracji Bundesligi Bayern – Bayer (piątek, 20:30). Lewandowski ma rozcięte kolano, które zostało oklejone specjalnymi plastrami. Gwiazdor ma je na lewej nodze do dziś, na początku tygodnia musiał nawet odpuścić trening

z drużyną, by uniknąć podrażnienia rozciętego miejsca. Na szczęście rana szybko się goi i nie ma niebezpieczeństwa, że „Lewy” mógłby nie wystąpić w meczu z Bayerem. Najlepszy polski napastnik z pewnością chce grać w każdym meczu, bo zależy mu na golach. Jest podrażniony po ostatnim sezonie, w którym stracił tytuł króla strzelców w ostatniej kolejce (wyprzedził go Aubameyang z Borussii Dortmund). PO

C

h o ć To m a s z Gollob (4 6 l.) wciąż nie ma czucia w nogach, to po wyjściu ze szpitala (jest wstępnie plan owa n e n a wrzesień) chce żyć normalnie. Dlatego w jego domu trwają obecnie prace nad instalacją trzech specjalnych wind, przerobione mają zostać także samochody mistrza. Niedługo miną cztery miesiące od strasznego wypadku Golloba podczas treningu na motocrossie w Chełmnie (23 kwietnia).

W jego wyniku ma niestety uszkodzony rdzeń kręgowy, co skutkuje tym, że jest sparaliżowany od pasa w dół. Cały czas przebywa w Wojskowym Szpitalu w Bydgoszczy.

Pomaga młodzieżowcom

Dni Golloba w szpitalu są do siebie łudząco podobne – trenuje po 7–8 godzin dziennie, a kiedy pogoda na to pozwala, z pomocą rehabilitantów lub najbliższych wychodzi na krótkie spacery. Czyta gazety (m.in. „Super Express”), nie traci kontaktu ze środowiskiem żużlowym (ostatnio załatwił silniki dla młodzieżowców GKM Grudziądz Trzensioka i Wieczorka). Co ważne, mistrz jest w całkiem dobrej formie fizycznej i bardzo dobrej psychicznej. Nie poddaje się, walczy. Jeszcze niedawno był znużony pobytem w szpitalu, marzył o powrocie do domu. Teraz, widząc postępy w rehabilitacji, Gollob zmienił się na lepsze. Kiedy kończy się trening, namawia rehabilitantów, żeby jeszcze trochę poćwiczyli. Choć miał ostat-

Gollob jednak zdaje sobie sprawę, że walka o powrót do pełnej sprawności to bardzo długi proces, dlatego zlecił przygotowanie domu i samochodów na jego powrót. W posiadłości mistrza w miejscowości Niemcz pod Bydgoszczą instalowane są trzy specjalne windy, co będzie kosztować około 300 tysięcy złotych (koniec prac przewidziano na 20 sierpnia). Pierwsza ma przewozić sportowca z poziomu garażu na górę, druga pomóc wychodzić na zewnątrz, a trzecia – żeby swobodnie poruszać się pomiędzy piętrami. Bez nich codzienne życie Golloba byłoby mocno utrudnione (jego dom jest bardzo duży, ma tam m.in. 12 pokojów i sześć łazienek, w sumie 400 metrów kwadratowych). Oprócz tego trwa przerabianie trzech mercedesów mistrza (klasa S, C-Coupé AMG i CLA AMG), by mógł je bez problemu prowadzić. Do tej pory, żeby nie stały bezczynnie, na polecenie żużlowca korzystali z nich jego pracownicy, którzy mają do mistrza ogromny szacunek. Choć na parkingu pod firmą Golloba w Bydgoszczy każdy zostawia samochód gdzie chce, to miejsce numer 8 cały czas pozostaje wolne. Na nim parkował Gollob. Wszyscy mają nadzieję i ciągle wierzą, że wszystkie przeróbki to rozwiązanie tymczasowe i niedługo będą już niepotrzebne, bo żużlowiec stanie na nogi. Co najważniejsze – najmocniej wierzy w to sam Gollob. PRZEMYSŁAW OFIARA

Ng 2017 08 25  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii (498)

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you