Page 1

REKLAMA

REKLAMA

sprawdź ogłoszenia PRAWNIK Ponad tysiąc mieszkańców Zielonej Wyspy to multimilionerzy

SKUTKI UBOCZNE BREXITU

www.ng24.ie

1397_DU

Funt w dołku, a w Belfaście żyje się lepiej

// STR. 7

// STR. 5

PRĄD W IRLANDII JEST DROGI. ALE MOŻNA NA NIM OSZCZĘDZIĆ

Przepłacamy za elektryczność!

foto PUBLIC DOMAIN

Bogactwa ci u nas dostatek

Dublin office: 6-9 Trinity Street, D2, Dundalk office: 9 Crowe Street, Dundalk www.ptiernansolicitors.com info@ptiernansolicitors.com Kontakt w języku polskim: tel. 016855756

// STR. 3

• Odszkodowania (wypadki drogowe, w pracy, w miejscach publicznych, błędy lekarskie)

• Prawo Karne • Wykroczenia

POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

drogowe

• Prawo Rodzinne • Nieruchomości zakup i sprzedaż domu

492

SWOIM ZASIĘGIEM OBEJMUJEMY IRLANDIĘ ORAZ IRLANDIĘ PÓŁNOCNĄ

§

• DARMOWA POMOC PRAWNA Z URZĘDU • PIERWSZA PORADA PRAWNA ZA DARMO! • PŁACIMY ZA RAPORTY MEDYCZNE! 1723_DU

REKLAMA

numer 14–20 lipca 2017

Nowe opłaty za wywóz śmieci. Zapłacimy jeszcze więcej

rlandia wprowadza nowe opłaty za wywóz śmieci. Zmiany zasad miały pozytywnie wpłynąć na segregowanie śmieci. W praktyce wszyscy zapłacą jeszcze więcej za wywózkę. // STR. 4

REKLAMA

1492_DU

PIOTR SMOLEŃSKI JEST BOHATEREM. OCALIŁ RODAKÓW W CORK

Polak uratował tonącą rodzinę // STR. 10

Rzeka Lee w Cork

foto GESA, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Śmieciarze podyktują I ceny za odpady

foto PUBLIC DOMAIN

Tak wyglądał Leon Redlinski po pobiciu

1810_DU

1680_DU


POLSKAWYDARZENIA

2

rszawie, Przymusowe roboty w Wa nicznej na ulicy Gra

14–20/LIPCA 2017

Parada na cześć Hitlera, w Warszawie 5.10.1939 roku

Polska nigdy nie zrzekła się odszkodowań wojennych

Niemcy są nam winni R

3 BILIONY ZŁO ZA WOJNĘ E

K

L

A

M

A

lbrzymia lista szkód! Nie tylko Warszawa zrównana z ziemią, zniszczony m.in. przemysł kolejowy, energetyczny… Tak wyglądała Polska po II wojnie światowej. – Czy otrzymaliśmy coś za gigantyczne szkody, których tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś? Polska nigdy nie zrzekła się takich odszkodowań – grzmiał podczas kongresu PiS Jarosław Kaczyński (68 l.). Ile Niemcy są winni Polsce? Jak wyliczył ekspert do spraw międzynarodowych Grzegorz Kostrzewa-Zorbas (59 l.), kwota ta sięga niemal trzech bilionów złotych!

mie – w przypadku kolejnictwa wyniosły aż 84 proc, przemysłu tekstylnego – 70 proc., a energetyki 65 proc. Straty rzeczowe opiewają zaś na 88 mld zł. – Reparacje były ustalone na rzecz Polski i są zapisane w ustaleniach Konferencji Poczdamskiej, kiedy określono obowiązki Niemiec wynikające z ich agresji podczas II wojny światowej – dodaje Karski. Przed laty wraz z innymi ekspertami opracował on dla PiS prawną ekspertyzę dotyczącą reparacji od Niemiec, którą w 2005 roku złożono AKA w Sejmie.

3 biliony zł to koszt:

• 1518 Stadionów Narodowych • 35 284 pociągów Pendolino • 60 000 km autostrad • 100 806 najdroższych samochodów świata (Maybach Exelero)

Nasi zachodni sąsiedzi jednak od lat uważają, że Polsce nic winni nie są. – Kwestia reparacji wojennych jest prawnie i politycznie zamknięta – cytował „Der Spiegel” w 2016 roku ówczesnego niemieckiego szefa MSZ, a dziś prezydenta tego kraju – Franka-Waltera Steinmeiera (61 l.). Jak bowiem twierdzi polityk, Polska, gdy przyłączyła się do innych państw pozostających pod wpływem sowieckim w 1953 roku do rezygnacji z odszkodowań od NRD, równocześnie zrzekła się ich od całych Niemiec. Jak jednak przekonuje Kostrzewa-Zorbas, Polska z niczego 1782_DU

nie zrezygnowała. – Polska nie zarejestrowała w Biurze Prawnym ONZ zrzeczenia się odszkodowań od Niemiec – mówił kilka lat temu. Wedle eksperta Polska może żądać od Niemiec aż trzech bilionów złotych. Na dodatek szacunek ten opiewa jedynie na skumulowaną inflację, bez oprocentowania za zwłokę. Podobnego zdania są inni eksperci. – Straty, jakie poniosła Polska, są potężne – zarówno materialne, jak i te dotyczące utraty zdrowia i życia obywateli. Z kolei polskie miasta, na przykład Warszawa, zostały zniszczone nie tylko w wyniku działań wojennych, lecz także poprzez sukcesywne działania policji i wojsk niemieckich, które prowadziły zaplanowaną akcję niszczenia – mówi nam Karol Karski (51 l.), europoseł PiS i profesor prawa międzynarodowego. Powojenne straty w istocie są olbrzy-

Tyle Niemcy zapłacili innym:

• Emerytury dla 2,5 tys. belgijskich żołnierzy, którzy walczyli w mundurach III Rzeszy (nawet ok. 6 tys. miesięcznie) • 3,5 mld zł na koszt opieki domowej dla 56 tys. Żydów, którzy przeżyli Holocaust • 308 mln zł wyniosła ostatnia transza odszkodowań dla Francji za I wojnę światową • 1,2 mld zł wyniosły reparacje wojenne dla Holandii

foto ARCHIWUM WIKIPEDIA (3)

Bombardowanie Pragi, wrzesień 1939


WYDARZENIAIRLANDIA PRĄD W IRLANDII JEST DROGI. ALE MOŻNA NA NIM OSZCZĘDZIĆ

za elektryczność! foto PUBLIC DOMAIN

Od irlandzkich cen prądu nawet żarówkom czacha dymi...

K

L

A

M

A

temperaturach. Do piekarnika ładujmy jak najwięcej jedzenia, by upiec wszystko za jednym zamachem. Takie kombinowanie pozwoli oszczędzić naprawdę niemało pieniędzy.

SOLICITORS

OFERUJE

OBSŁUGĘ POLSKICH KLIENTÓW W CLARE, LIMERICK, CORK I KERRY ORAZ W CAŁEJ ŚRODKOWO-ZACHODNIEJ CZĘŚCI IRLANDII.

SPECJALIZUJEMY SIĘ W: • Wypadki w pracy • Wypadki drogowe • Zaniedbania medyczne • Wypadki • Prawo rodzinne • Prawo pracy • Nieruchomości, przeniesienie własności W sprawie konsultacji prawnej skontaktuj się z Anią 085-104-77-10 lub 061 361 088 www.crimminshoward.ie info@crimminshoward.ie W sprawach spornych prawnicy nie mogą pod prawem liczyć kosztów legalnych w szacunku do procentu uzyskanego odszkodowania/wynagrodzenia

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

1564_DU

Irlandia rajem dla gangsterów. Niebezpiecznie jest tu mieszkać

Policjanci z pałkami kontra bandyci z giwerami

Niektóre miejsca w Irlandii przypominają strefę wojny

Żyjemy w jednym z najniebezpieczniejszych krajów w Europie. Tak przynajmniej wynika ze statystyk morderstw oraz opinii ekspertów zajmujących się przestępczością. Wielu z nich twierdzi, że Republika Irlandii jest najniebezpieczniejszym miejscem w tej części Europy.

Analiza przeprowadzona przez „Irish Independent” nie wygląda korzystnie. W ciągu ostatniego dziesięciolecia na terenie Zielonej Wyspy doszło do 201 morderstw i zabójstw z użyciem broni palnej. Pod tym względem Irlandia jest niechlubnym rekordzistą na wyspiarskim podwórku.

Za przykład niech posłuży Irlandia Północna. Wiadomo, że w tej części Wielkiej Brytanii rokrocznie popełnia się wiele poważnych przestępstw. Wciąż niewygasłe animozje między irlandzkimi katolikami a angielskimi protestantami nie polepszają napiętej atmosfery.

Co rusz słychać o protestach czy przestępstwach na tym tle. Nie wspominając o licznych rasistowskich incydentach względem innych nacji. W okresie od 2005 do 2015 roku na północy Irlandii odnotowano 37 zabójstw z udziałem broni palnej. Ponad pięciokrotnie mniej niż u „sielskiego” i „spokojnego” sąsiada z południa. W kontekście tak licznych napięć i niepokojów – niemałe zaskoczenie. Wszystko jednak rozbija się nie o samą liczbę morderstw i zabójstw, a o to, ile z nich przypada na 100 tys. mieszkańców. W Anglii i Walii łączna ich liczba wyniosła 420, czyli ponad dwa razy więcej niż w Irlandii. Wskaźnik liczby morderstw na 100 tys. mieszkańców jest jednak bardzo niski – wynosi on jedynie 0,075. Na Zielonej Wyspie jest to zaś 0,437. Ponad 17-krotnie więcej! Dlaczego w Irlandii ginie tyle ludzi? Zdaniem Johna O’Keeffe’a z City Colleges Dublin wynika to m.in. z niewystarczające-

go wyposażenia funkcjonariuszy Gardy, którzy nie są w stanie odpowiednio poradzić sobie z groźnymi bandytami. Policjanci mający w swoim repertuarze przede wszystkim pałki i gazy pieprzowe stają naprzeciwko gangsterówuzbrojonych w pistolety i karabiny maszynowe. Nietrudno domyśleć się, kto w takim starciu okazuje się zwycięzcą. Jak dobitnie twierdzi Keeffe, irlandzcy kryminaliści postrzegają funkcjonariuszy Gardy niemalże jako dzieciaków bawiących się zabawkami. Gdy Garda biega z pałkami i gazami pieprzowymi, gangsterzy odstrzeliwują swoje kolejne ofiary. Za nic mając sobie prawo i poszanowanie ludzkiego życia. – Dublin i Irlandia są dumne z nieuzbrojonych funkcjonariuszy, podczas gdy inne kraje UE patrzą na to z niedowierzeniem – grzmi irlandzki ekspert. Trzeba stwierdzić wręcz, że irlandzkie prawodawstwo w tej dziedzinie ułatwia zbirom robotę.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

foto PUBLIC DOMAIN

Prąd w Irlandii należy do najdroższych na świecie. Praktycznie od 2010 roku jego cena nieustannie rośnie. Sporo pożera nam zwłaszcza PSO, podatek od elektryczności, który w ubiegłym roku wzrósł o 10 euro. Rocznie płacimy aż 70 euro samego podatku za korzystanie z energii. Jak się okazuje, w Irlandii rachunek za prąd to bardzo złożona sprawa. Poza wcześniej wspomnianym dochodzi jeszcze podatek VAT, opłata stała oraz cena jednostkowa, łącząca się z jego zużyciem. Na części kosztów nie zaoszczędzimy – podatki są nałożone przez rząd i samodzielnie zmienić się ich nie da. Możemy jednak mieć wpływ na cenę samego, „czystego” prądu. Jak się okazuje, w tej dziedzinie część z nas jest okradana rok w rok. „Irish Mirror” szacuje, że możemy przepłacać nawet 53 euro rocznie. „Switcher.ie”, porównywarka cen gazu i prądu, podpowiada, jak płacić taniej za elektryczność. Przede wszystkim – na początku spytajmy o to swojego dostawcy. Chodzi zarówno o zmianę taryfy na bardziej korzystną, jak i pomoc w odczytaniu rachunku. Nierzadko może okazać się bowiem, że w płaceniu trafiła się nadpłata i należy nam się zwrot części pieniędzy. Warto również samodzielnie ograniczyć zuży-

cie prądu. Tu w grę wchodzą podstawowe zasady oszczędzania energii. Włączajmy światło tylko w tych pomieszczeniach, w których przebywamy. Zmywarkę ładujmy do pełna, a ubrania pierzmy w niższych

E

3 CRIMMINS HOWARD

PRZEPŁACAMY

Irlandzcy dostawcy prądu robią nas w bambuko. Płacimy im więcej, niż powinniśmy. Wszystko dlatego że nie chce nam się czytać rachunków. Dowiedzmy się więc, jak oszczędzić na energii elektrycznej. Nawet do kilkudziesięciu euro miesięcznie.

R


IRLANDIAWYDARZENIA

4

14–20/LIPCA 2017

Nowe opłaty za wywóz śmieci. Zapłacimy jeszcze więcej

Zielona Wyspa przywiązuję dużą wagę do należytego segregowania śmieci. Irlandzkiemu wywozowi odpadów przyświeca idea, że powinien być on jak najbardziej przyjazny środowisku.

Konkretne rodzaje pojemników powinny zawierać konkretne śmieci. Im bardziej dbasz o segregowanie, tym mniej zapłacisz. Do tej pory z zasady tej wyłamywały się gospodarstwa korzystające z taryfy ryczałtowej. Było to rozwiązanie dobre zwłaszcza dla mniej zamożnych mieszkańców. Oprócz ryczałtu obecna była minimalna opłata za kilogram wywiezionych odpadów. Nowe zmiany poprawiają ten system na korzyść śmieciarzy. Co niestety może iść

w parze ze stratą ich klientów. Jak przypomina „Irish Times”, nowo wprowadzone zmiany w prawie znoszą wyżej wspomniane minimum. Teraz cenę za wywóz śmieci określa konkretny operator. Oznacza to, że jesteśmy zdani na jego łaskę lub niełaskę. Zostaje zniesiony także ryczałt. Na tych samych zasadach śmieci wywozić będą wszystkie gospodarstwa domowe. Niezależnie czy mowa o bogatym wielorodzinnym domu, czy biednym samotniku. To ile zapłacimy,

W Meath znaleźli narkotyki za 5 milionów

W ręce funkcjonariuszy wpadło 160 kg sadzonek, R

E

K

L

A

M

30 kg kokainy oraz 2,5 kg haszyszu. Wszystko znaleziono w jednym z domów położonych we wsi Stamullen. W trakcie operacji zatrzymano również ok. 30-letniego mężczyznę. Z uwagi na skalę znaleziska oraz fakt przebywania w jego pobliżu zatrzymany może mieć niemałe kłopoty z wyjściem na PZ wolność.

Od teraz jesteśmy zdani na łaskę lub niełaskę firm wywożących śmieci Minister środowiska cytowany przez „Irish Times” uważa, że zniesienie kwoty minimalnej zwiększy konkurencyjność między firmami, co dobrze wpłynie na ceny. Zaznacza także, że rząd nie będzie ingerował w cenniki firm śmieciarskich. W tej dziedzinie w grę może wejść jednak monopol, jaki operatorzy mają

w poszczególnych regionach. O ile w większym mieście wybór alternatywy nie powinien stanowić problemu, w małych miasteczkach i wsiach może funkcjonować tylko jedna konkretna firma. Wtedy ta będzie mogła rozdawać karty po swojemu. Niekoniecznie po myśli swoich klientów.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Irlandzkie nastolatki masowo odbierają sobie życie

MARIHUANA, KOKAINA, HASZYSZ ZAREKWIROWANE PRZEZ POLICJĘ

Kolejny sukces irlandzkiej policji w niekończącej się wojnie z narkotykami. Funkcjonariusze z hrabstwa Meath skonfiskowali towar o wartości ponad 5,3 mln euro. „Irish Independent” podał dokładny skład zatrzymanego ładunku.

zależy od ilości śmieci, którą wyrzucamy. Zgodnie ze zmianami firmy śmieciarskie będą mogły oferować różne taryfy, w zależności od potrzeb. Pod tym względem będziemy mieli więc większy wybór. Możemy wybrać na przykład stały wywóz za kilogram lub limit wywożonych śmieci, za przekroczenie którego zapłacimy więcej. Jak twierdzi Denis Naughten zmiany mają być korzystne dla wszystkich.

ZIELONA WYSPA JEST DEPRESYJNA. ZWŁASZCZA DLA MŁODYCH LUDZI

Nastolatkom w depresji trzeba pomóc, zanim będzie za późno

A

A N E I N E Z S O Ł G O J DODA ie. Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 59 tys. wizyt miesięczn (czerwiec 2017) 1663_DU 1826_DU

Młodość rządzi się swoimi prawami. Wśród trudności wieku dorastania wylicza się rozwydrzenie i brak odpowiedzialności. To jednak relatywnie niewielkie problemy w porównaniu do młodzieńczej depresji. Ta niekiedy może prowadzić do samobójstwa, które staje się coraz większym problemem wśród irlandzkiej młodzieży. „Depresja” jest słowem często nadużywanym. Nie każde wpadnięcie w podły nastrój musi oznaczać problemy ze zdrowiem psychicznym. Będzie źle i przejdzie. JedR

E

K

L

A

M

nak w przypadku prawdziwej depresji konieczne bywa udzielenie fachowej pomocy. Znaczną skłonność do wpadania w stany depresyjne mają ludzie młodzi. Wielu z nich nie jest wystarczająco przygotowanych psychicznie, by radzić sobie z problemami życia codziennego. Nawet te z pozoru błahe mogą urosnąć do takich, które odbierają chęć do życia. Niektórzy młodzi, nie mogąc wytrzymać presji, chcą ze sobą skończyć. Na Zielonej Wyspie problem ten jest coraz większy. Jak podaje UNICEF, Irlandia ma jeden z najwyższych wskaźników samobójstw

wśród nastolatków spośród krajów Unii Europejskiej. W całej Wspólnocie jest ona na czwartym miejscu. Organizacja szacuje, że średnio 10 na 100 tys. osób w wieku od 14 do 19 lat odbiera sobie w Irlandii życie. Jednym z głównych czynników popychających do samobójstw jest bieda. Brak nadziei na lepszą przyszłość potrafi skutecznie odebrać wolę życia. Na dalszych miejscach są kiepskie relacje z rodziną. Również odrzucenie przez rówieśników potrafi być naprawdę przykre. Obok problemu depresji nie można przejść obojętnie.

foto PUBLIC DOMAIN

Irlandia wprowadza nowe opłaty za wywóz śmieci. W teorii zmiany zasad miały pozytywnie wpłynąć na segregowanie śmieci. W praktyce wszyscy zapłacą jeszcze więcej za wywózkę. I to niezależnie od tego, ile zarabiają i gdzie mieszkają.

foto PUBLIC DOMAIN

Śmieciarze podyktują ceny za odpady

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

1813_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

14–20/LIPCA 2017

Ponad tysiąc mieszkańców Zielonej Wyspy to multimilionerzy

5

ci u nas dostatek mi chodzą ludzie z takimi bogactwami, o jakich zwykłym śmiertelnikom się nie śniło. Co roku „Sunday Times” publikuje listę najbogatszych

foto PUBLIC DOMAIN

Irlandia jest wyspą multimilionerów. Jak się okazuje, niepozorna wysepka obok Wielkiej Brytanii przyciąga krezusów nie mniej niż kraje Zatoki Perskiej. Po irlandzkiej zie-

Irlandczyków. Trafiają na nią zarówno przedsiębiorcy, jak i różnej maści celebryci. W ubiegłym roku najbogatsza okazała się rodzina Westonów. Majątek właścicieli odzieżowego imperium

POŚMIERTNA OTYŁOŚĆ, CZYLI CIĘŻKI PROBLEM DLA RODZINY ZMARŁEGO

Otyłość to ciężki problem nawet po śmierci. Przynajmniej dla rodziny zmarłego

Gruby nieboszczyk to drogi nieboszczyk Jak się okazuje, rosnąca plaga otyłości nęka nie tylko tych, którzy są nią dotknięci. Okazuje się, że w przypadku Irlandczyków przypadłość ta może być problematyczna również po… śmierci. Na Zielonej Wyspie koszty pogrzebu osoby otyłej bywają gigantyczne.

Jak podaje przedsiębiorca Keith Massey, ok. 25 proc. Irlandczyków, których chowa jego zakład, jest otyła. Właściciel domu pogrzebowego Rom Massey & Sons zaznacza, że liczba otyłych zmarłych rośnie z roku na rok. – Dziesięć lat temu może z 10 proc. nieboszczyków było otyłych, teraz tendencja ta przesuwa się bardziej w stronę 20-30 procent – powiedział, cytowany przez „Irish Examiner”. A w następnych latach może być jeszcze gorzej. Waga zmarłego nie pozostaje bez wpływu na koszty pogrzebu. Te, w zależności R

E

K

L

A

M

od liczby zbędnych kilogramów, mogą znacząco wzrosnąć. Dla osoby otyłej trzeba zamówić znacznie większą trumnę. Do której udźwignięcia potrzeba dodatkowego personelu. Jak zaznacza Massey, wszystko to wiąże się z kosztem dodatkowych 600–700 euro. Przedsiębiorca wspomniał także o wynikających z tego kuriozalnych problemach. Takich jak na przykład konieczność użycia wózka ze względu na wagę nieboszczyka. Massey przytacza także sytuację, kiedy to w ramach ceremonii pożegnalnej trzeba było wstawić trumnę przez okno, ponieważ ta nie zmieściła się w drzwiach. Problematyczne może być wybranie także miejsca pochówku. Niektóre cmentarze są najzwyczajniej w świecie nieprzystosowane do grzebania osób otyłych. Wykopane dla nich groby nie są wystarczająco szerokie. Jakkolwiek drastyczne,

A

WIDZISZ?

Tu mogłaby być Twoja reklama.

ads@ng24.ie zadzwoń: 089 401 90 06!

Wyślij zapytanie:

K

L

A

M

przekracza 12 mld euro. Na listę krezusów załapali się również m.in. aktorzy Liam Neeson i Colin Farrel oraz Michael O’Leary, szef Ryanaira. Wielomilionowe majątki najbardziej znanych osób to jednak czubek góry lodowej irlandzkich bogaczy. Tych jest na Szmaragdowej Wyspie znacznie, znacznie więcej. Jak szacuje „Newstalk. com”, na terenie Irlandii na stałe przebywa nieco ponad 1,3 tys. multimilionerów. Jest ich coraz więcej – w ubiegłym roku przybyło 85 nowych twarzy. Łączny majątek ultrabogaczy wynosi prawie 117,8 mld euro. Wspomniana

wyżej rodzina Westonów jest właścicielem jednej dziesiątej tej bajecznej kwoty. Z takimi zasobami bogaczy Irlandia sytuuje się na 24. miejscu krajów z największą liczbą multimilionerów. Pod względem populacji krezusów bijemy niejeden kraj znany z bajecznie bogatych mieszkańców. Bogaczy jest u nas więcej niż choćby w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Belgii, Tajlandii czy Meksyku. Milionerzy są jednak porozrzucani po całej Irlandii. Pod względem populacji bogaczy Dublin nie może konkurować z metropoliami takimi jak Nowy Jork, Hong

Nauczyciel powinien lubić swoją pracę. Mając pasję, przekazuje swoją wiedzę z pełnym zaangażowaniem. Jak się okazuje, wśród nauczycieli najbardziej zadowoleni ze swojej pracy są matematycy. Osoby wykła-

dające algebrę i geometrię po prostu uwielbiają to robić – donosi „Irish Mirror”. Innymi nauczycielskimi faworytami są języki angielski i irlandzki. To właśnie najbardziej podstawowych przedmiotów naucza się

1588_DU

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

najprzyjemniej. Warto odnotować, że prawie jedna trzecia badanych za najważniejszą cechę belfra uważa cierpliwość. Biorąc pod uwagę krnąbrność irlandzkich dzieciaków – święta racja. PZ

A

KANCELARIA PRAWNA Znajdź

nas na

WYPADKI* WYKROCZENIA DROGOWE PORADA PRAWNA * W przypadkach spornych, adwokat nie może obliczać honorarium albo innych opłat i kosztów jako procentu lub proporcji w stosunku do zasądzonych albo wynegocjowanych warunków.

Zadzwoń: Monika Kealy

34 Westmoreland Street, Dublin 2, Ireland. polskizespol@traceysolicitors.ie www.traceysolicitors.ie/pl/

Przygotujemy ofertę „na miarę”.

Kong czy Londyn. Nie chodzi tu nawet o ich ogólną liczbę, ale o stosunek najbogatszych do reszty mieszkańców miasta. Krezusów w Dublinie jest relatywnie niewielu. Jak przypomina irlandzki portal, najwięcej, bo 73 tys. multimilionerów znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Co nie powinno być dla nikogo żadnym zaskoczeniem. Ich łączny majątek wynosi 7,8 bln dol. (ok. 6,7 bln euro). Innymi krajami obfitującymi w bogaczy są: Japonia, Chiny, Niemcy i Wielka Brytania. Do wspomnianych państw Irlandia nawet nie ma co startować.

Matematycy lubią swoją pracę

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

E

W Irlandii z kilkunastoma milionami na koncie można naprawdę nieźle pożyć. Tak jak wszędzie

NAUCZYCIELSKI RANKING PRZEDMIOTÓW

powyższe przykłady pokazują, jak wielkim problemem może być otyłość. Może być ona niemałym ciężarem dla bliskich nawet po śmierci. R

foto PUBLIC DOMAIN

BOGACTWA

(085)1502626 1824_DU


R

E

K

L

A

M

A

English by Skype 1698_DU

CHCES

Z DYS T RY B U O WA Ć

„NA SZ GŁOS”? Napisz: dystrybucja@ng24.ie

• General or Business English • Exam preparation: FCE, CAE, IELTS, SAT, GMAT, TOEFL Native English College Instructors

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com

Zadzwoń! 089 401 90 06

1459_DU

1568_DU

1635_DU

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

www.aairlandia.com

6 LAT NA IRLANDZKIM RYNKU – 2 STACJE GAZOWE NAJWYŻSZA JAKOŚĆ I NAJLEPSZE CENY JEŚLI MASZ DOŚWIADCZENIE W MONTAŻU SAMOCHODOWYCH INSTALACJI LPG, DOŁĄCZ DO NAS

1660_DU

OFERUJEMY ZATRUDNIENIE NA BARDZO DOBRYCH WARUNKACH

KONTAKT TEL. W JĘZYKU POLSKIM LUB ANGIELSKIM PRACA NA TERENIE DUBLINA 11 – FINGLAS Autoryzowany przedstawiciel

1825_DU

1743_DU

1441_DU

Advertisement from €95/4 issues net For ad queries, please contact: Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie

ADVERTISEMENT from €190 /4 issues net

For ad queries, please contact: Tel: 089 401 90 06 ads@ng24.ie

716_DU

1401_DU

Tłumaczenia Pisanie raportów Sprawdzanie treści Proofreading (native speaker)

To jest miejsce na Twoje ogłoszenie!

Tylko 95 euro za 4 wydania (netto) Zamów reklamę!

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com 1705_DU

1415_DU

Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie 1411_DU


WYDARZENIAIRLANDIAPÓŁNOCNA

14–20/LIPCA 2017

Nikt nie spodziewał się takich skutków ubocznych brexitu

7

Funt w dołku, a w Belfaście żyje się lepiej

Skutki wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europej-

skiej będą wielorakie, zarówno na dłuższy, jak i krótszy dystans. Jak się okazało, te przedstawione jako coś negatywnego mogą mieć dla niektórych pozytywne skutki. Przykładem są koszty życia w Belfaście. Jak donosi „Belfast Telegraph”, za czasów spadku wartości funta te stają się coraz niższe. Paradoksalnie mniejsza wartość waluty pozwala wielu mieszkańcom Belfastu żyć na wyższym poziomie. Coraz więcej z nich

może pozwolić sobie na rzeczy, które wcześniej byłyby dla nich za drogie. Na potwierdzenie powyższego portal przytacza dane z portalu Numbeo. W rankingu Cost of Living stolica Irlandii Północnej znalazła się na 186. miejscu. Spadła aż o 43. pozycje względem ubiegłego roku, właśnie dzięki osłabionemu funtowi. Tak tanio nie było w Belfaście od 10 lat! Miasto szczególnie korzystnie wypada w porów-

W IRLANDII PÓŁNOCNEJ NIE POTRAFIĄ JEŹDZIĆ, BIJĄ I ĆPAJĄ NA POTĘGĘ

Kryminalne kroniki Ulsteru A.D. 2016

Irlandia Północna jest miejscem, w którym od zawsze były podziały. Napięcia między katolikami a protestantami obecne są po dziś dzień. Nierzadko prowadzą one do konfliktów, które owocują poważnymi przestępstwami. Włączając pobicia czy zabójstwa. To właśnie różnej maści napaści fizyczne stanowiły pod względem częstotliwości drugie najczęściej popełniane przestępstwa w Irlandii Północnej. W ubiegłym roku 5,1 tys. tego typu przypadków znalazło swój finał w sądzie. Dwie trzecie z nich skończyło się wyrokami skazującymi. Najczęściej popełniane północnoirlandzkie występki miały charakter przestępstw drogowych. Statystyki pokazują, że tutejsi kierowcy nie dbają zbytnio o bezpieczeństwo na drogach. Nieco ponad 10,2 tys. przypadków drogowej brawury, nieodpowiedzialnoR

E

K

L

A

M

R

E

K

L

A

M

Z roku na rok Belfast staje się coraz tańszy. Brexit bardzo mu w tym pomaga

ną odwiedza coraz więcej turystów. Ci, którzy bywali tu wcześniej, przyjeżdżają coraz częściej. Po prostu ich na to stać. Najbardziej

zyskała turystyka transgraniczna – Irlandia Północna przeżywa zalew turystów z południa wyspy.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

foto PUBLIC DOMAIN

Żadne miejsce nie jest wolne od różnej maści bandytów. W Irlandii Północnej przestępczości zdecydowanie nie brakuje. „Belfast Telegraph” wraz z brytyjskim Ministerstwem Sprawiedliwości wylicza, jakiego rodzaju występki popełniano w Ulsterze najczęściej.

naniu z Dublinem, zwłaszcza w kategorii cen wynajmu mieszkań. Te w stolicy Republiki Irlandii są aż o 145 proc. wyższe niż w Belfaście. Najmniejszą różnicę odczujemy w cenach produktów spożywczych – za dublińskie zakupy zapłacimy „tylko” o 15,5 proc. więcej. Jeszcze lepiej Belfast wypada w porównaniu z Londynem. Poprzestańmy na tym, że londyńskie czynsze są o prawie 230 proc. droższe od tych w Belfaście. Przypomnijmy, że spadek wartości funta wpłynął dobrze również na północnoirlandzką turystykę. W związku ze spadkiem cen Irlandię Północ-

foto PUBLIC DOMAIN

Brexit regularnie przedstawiany jest jako zło konieczne i ostateczne. Ma on sprowadzić na nas niezliczoną liczbę nieszczęść, ze spadkiem funta na czele. Tymczasem okazuje się, że na tym ostatnim może skorzystać całkiem sporo osób. Na przykład mieszkańcy Belfastu – życie w nim staje się coraz tańsze.

Arlene Foster jest przeciwniczką zjednoczenia obu Irlandii. Ma przy tym wielu zwolenników ści lub głupoty znalazło swój finał w sądzie. Prawdziwą plagę północnoirlandzkiego społeczeństwa stanowią narkotyki. Handel nielegalnymi używkami kwitnie w najlepsze. O wiele więcej osób ginie z powodu narkotyków niż wypadków drogowych. Jak niedawno pisano w „BBC”, poradnie narkotykowe w Ulsterze pękają w szwach. Podobnie ze statystykami policyjnymi. W ubiegłym roku to właśnie za narkotyki skazano najwięcej osób w Irlandii Północnej. Aż 94

proc. tych, którzy parali się handlem lub mieli zakazane środki, otrzymało przynajmniej wyrok w zawieszeniu bądź grzywnę. Najbardziej w przestępczość pchają się ludzie młodzi. Stanowią oni aż ponad jedną czwartą ogółu skazanych. Młody wiek, głupota oraz częsty brak perspektyw popychają ich do czynów zabronionych. Posiadanie na koncie kartoteki kryminalnej z pewnością potrafi skomplikować późniejszą dorosłość.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

Sprawdź nadchodzące imprezy! Kup bilet na www.bilety.ng24.ie! Nowy portal zakupowy biletów na imprezy tygodnika „Nasz Głos” napędzany przez WebsiteOK.

Wspieramy polskie wydarzenia! 1802_DU


8 OPINIEPOLSKAPOLITYKA Czy Polska powinna zażądać od Niemiec odszkodowań za II wojnę światową? ZDANIEM Odszkodowania państwu REDAKTORA

14–20/LIPCA 2017

Sławomir Jastrzębowski, redaktor „Super Expressu” i se.pl

O

Ręce precz od Lecha Wałęsy

ADRIAN

Od siedmiu lat co miesiąc na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie zbierają się ludzie, żeby modlić się, wspominać, nie zapomnieć, apelować o wyjaśnienie powodów śmierci wszystkich tych, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku. Te spotkania mają charakter żałobny, ale i czysto polityczny. Są jednocześnie wiecem PiS i uroczystością religijną. Oceny są bardzo różne. Ponad 70 proc. Polaków uważa, że już wystarczy, że te uroczystości powinny się przenieść do kościoła, że nie powinny anektować publicznej przestrzeni. Osobiście uważam, czym wielu świadomie się narażę, że te uroczystości, angażujące znaczne siły policyjne, siedem lat po tragicznych wydarzeniach są daleko idącą przesadą. Żałoba trwa rok, tyle czasu manifestuje się ją na zewnątrz, reszta powinna dziać się w sercach. Do głowy nie przyszłoby mi jednak, żeby te uroczystości zakłócać. W życiu nie wpadłbym na pomysł kładzenia się na trasie przejścia ludzi, którzy chcą o czymś ważnym dla nich pamiętać. Zasada „żyj i pozwól żyć” mówi, że możemy się nie lubić, możemy nie podzielać wizji politycznych, poglądów, ocen naszej rzeczywistości, ale nie możemy robić sobie małpich, niskich, głupich złośliwości. A tak właśnie widzę te

całe niby obywatelskie sprzeciwy ostentacyjnego wylegiwania się dziesiątego dnia miesiąca na Krakowskim Przedmieściu. Oczywiście wiem, że jest to robione po to, żeby sprowokować policję, żeby jakiś pisarczyk doniósł na Zachód, że oto władza, a właściwie reżim prześladuje. To wylegiwanie się jest jednak objawem bezsilności i impotencji opozycji, która pikuje w sondażach i od której odwraca się opinia publiczna po oglądaniu na przykład różnych komisji do spraw kradzieży Polakom oszczędności czy kamienic. Do grona wylegiwaczy ulicznych dołączył niedawno Władysław Frasyniuk. Został przez policję dość sprawnie przeniesiony z trasy przemarszu i opozycja mogła ogłosić: turbują i przenoszą. Do grona wylegiwaczy chce dołączyć także Lech Wałęsa, a to już jest waga ciężka. Były prezydent, laureat Nagrody Nobla, człowiek, który sam sobie ukradł własną legendę, będzie się kładł i leżał. I stąd mój apel do sił porządkowych. Ręce precz od Lecha Wałęsy! Musimy uszanować to, że chce leżeć i że leży. Resztę wylegiwaczy poprzenosić, na przykład nad Wisłę (takie piękne mamy plaże). A Lecha Wałęsy nie ruszać! Niech leży. Legenda na bruku…

ZANDBERG

RAZEM!!! Wygaśmy reprywatyzację!

O

Ofiary to zwykle ludzie starsi, często bezbronni. Dramat zaczyna się od niepozornego ogłoszenia o przejęciu budynku. Potem szybuje w górę czynsz. Rosną dług i presja, żeby się wyprowadzić. „Ktoś” odcina wodę, podpala klatkę schodową albo wybija okna. Na koniec przychodzi komornik z nakazem eksmisji. Tę drogę przeszły tysiące ludzi. Niektórych skazali na bezdomność handlarze roszczeń, innych – tak zwani prawowici spadkobiercy. Dla wielu lokatorów koszmar trwa. Żyją w strachu przed reprywatyzacją i utratą dachu nad głową. Państwo odwróciło się do nich plecami. Dlaczego? Może dlatego, że umoczeni byli niemal wszyscy. Symbol reprywatyzacji to kamienica przy Noakowskiego 16. Ratusz sprezentował tę ukradzioną przez szmalcowników posesję rodzinie Hanny Gronkiewicz-Waltz. Zrobił to nie kto inny, jak rządzący wtedy Warszawą PiS. Czy komisja reprywatyzacyjna zmieni sytuację mieszkańców? Na razie Patryk Jaki poszedł na łatwiznę. Zamiast zająć się kamienicami, w których wciąż są lokatorzy, wziął na pierwszy ogień głośne sprawy sprzed lat. Tyle że pod tymi adresami nikt nie mieszka. Przez parę miesięcy komisja będzie więc powoli podrzynać gardło Hannie Gronkiewicz-Waltz. Po pierw-

szych zeznaniach jest jasne, że byli urzędnicy nie zamierzają jej kryć. Prezydent Warszawy odejdzie w – zasłużonej – niesławie. Patryk Jaki „odkryje” to, co dawno już opisały gazety. Przy okazji poćwiczy strojenie do kamer miny Sherlocka Holmesa. A lokatorzy? Za chwilę wszyscy znów o nich zapomną. Polityczny show przykrywa to, co najważniejsze: dramat ludzi. Reprywatyzacja nadal rodzi krzywdy. Żeby przerwać ten skandal, posłowie powinni wygasić roszczenia za symboliczną rekompensatę. Niestety, w tym Sejmie nikt tego nie zrobi. Dla PiS, tak samo jak dla liberałów, „święta własność” jest ważniejsza od losu lokatorów. Nie rozumieją, że krzywd sprzed 70 lat wyrównać się nie da. Bo niby jak zrobić to sprawiedliwie? Oddać spadkobiercom wywrotkę gruzu, która w 1945 r. została z ich przedwojennych kamienic? Niemal każda polska rodzina straciła coś ważnego przez Hitlera i Stalina. Milionom Polaków nikt nie zapłacił za rozstrzelanych bliskich, za zrujnowane zdrowie, za spalony dorobek życia. Ich krzywdy nie są mniej ważne niż roszczenia dawnych właścicieli. Trzeba skończyć ze spłacaniem historycznych rachunków kosztem lokatorów. Reprywatyzacja to w najlepszym razie przywilej dla wybranych, a zbyt często – zwykły przekręt.

polskiemu się należą Dr Bogdan MUSIAŁ

Polski i niemiecki historyk, specjalista historii Polski, Rosji i Niemiec foto ARCHIWUM

wa międzynarodowego nie ma żadnego aktu, który by w myśl prawa międzynarodowego sankcjonował zrzeczenie się przez polski rząd prawa do odszkodowań. Bo zgodzimy się chyba, że notatka jakiejś agencji prasowej z tamtego czasu takim aktem nie jest. A więc temat jest jak najbardziej otwarty. Szczególnie, że na przykład w przypadku Grecji w rozmowach między Berlinem i Atenami temat niewypłaconych odszkodowań podnoszony jest bardzo często. A przecież zniszczenia Warszawy i Polski były nieporównywalnie większe niż Grecji!

„Super Express”: – Czy uzyskanie przez Polskę odszkodowań od Niemiec za II wojnę światową jest realne? Bogdan Musiał: – Nie podejmuję się ocenić, jakie szanse procentowo miałaby Polska na uzyskanie tego typu odszkodowań. Jednak patrząc od strony merytorycznej, odszkodowania te państwu polskiemu się należą. – Argument moralny za wypłacaniem odszkodowań jest oczywi– Jednak rząd polski w 1953 sty. Jednak są jeszcze polityczne roku zrzekł się tych odszkodo- realia – padają słowa, że Niemcy wań. Państwo było totalitarne, rozliczyli się już z przeszłością, nie niepodległe, jednak nieste- minęło wiele lat, po co budzić ty uznawane przez społeczność demony przeszłości? – Tu działa efekt niemieckiej już międzynarodową. – Decyzja polskiego rządu, jeśli nie polityki historycznej, ale wręcz zapadła, była niesuwerenna, narzu- historycznej propagandy. Wielu cona przez Moskwę, która szuka- ludzi wierzy w mit, że Niemcy rozła porozumienia z RFN. Sowieci liczyły się z nazistowską przeszłośuznali, że sami już dość nakrad- cią. Co więcej, ta propaganda jest li, więc odszkodowania dla innych tak silna, że i sami Niemcy zaczęli państw pokrzywdzonych przez w nią wierzyć. Tymczasem rozliczeNiemcy nie są potrzebne. Jednak nia nie było. Ani jeśli chodzi o rozliniesuwerenność tej decyzji to jedno, czenie prawne. Wielu hitlerowskich a stan prawny drugie. Otóż wg pra- zbrodniarzy nigdy nie zostało rozli-

czonych. Co więcej, w niemieckiej konstytucji znalazły się dwa zapisy, pozwalające de facto na uniknięcie odpowiedzialności przez hitlerowskich zbrodniarzy. Jednak, skoro propaganda mówiąca o tym, że Niemcy rozliczyli się z własną przeszłością, jest na tyle skuteczna, że sami Niemcy w to wierzą, już sam fakt postawienia przez Polskę postulatu odszkodowań będzie totalnym szokiem.

– Co trzeba zrobić, by żądanie takie okazało się skuteczne? – Stawiając temat roszczeń, pamiętać należy o dwóch rzeczach. Po pierwsze – z miejsca uruchomione zostaną życzliwe Niemcom media, które będą wyśmiewać i atakować ideę roszczeń, pojawią się też dyżurni pseudohistorycy, którzy będą wmawiać ludziom, że przecież Polsce żadne odszkodowania się nie należą. Na to trzeba być przygotowanym, mieć argumenty. Po drugie – żądanie wypłaty odszkodowań musi być obwarowane rzetelną analizą historyczną, prawną i ekonomiczną. W przeciwnym razie padną argumenty o oszołomskim rządzie, który szuka zwady z sąsiadem. Jednak dobrze udokumentowany i uzasadniony wniosek na pewno warto postawić. Rozmawiał PRZEMYSŁAW HARCZUK

Nie otwierać puszki Pandory Dariusz ROSATI

Europoseł PO, były minister spraw zagranicznych foto ANDRZEJ LANGE

są tak złe, że trzeba je będzie odbudowywać latami. To skoro i tak są złe, to może przynajmniej zawalczmy o te odszkodowania, czyli setki miliardów dolarów? – Powtarzam jednak, że na uzyskanie tych odszkodowań nie ma najmniejszych szans! Nie wsparłoby nas żadne państwo ościenne, tematu nie podjęliby Niemcy. Związek Radziecki, który całe zamieszanie wywołał, przesunął Polskę o kilkaset kilometrów na Zachód, wymusił zrzeczenie się odszkodowań w 1953 r., już nie istnieje. Natomiast podjęcie tego typu szarży spowodować by mogło poważne reperkusje po niemieckiej stronie.

„Super Express”: – Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stwierdził podczas Kongresu Zjednoczonej Prawicy, że Polska powinna się domagać od Niemiec wypłacenia odszkodowania za II wojnę światową i zniszczenia wojenne. To ogromne sumy, ponad 800 miliardów dolarów. Czy pomysł lidera formacji rządzącej ma szansę powodzenia? Dariusz Rosati: – Nie jest to żąda- – Jakie? nie realistyczne. Polska w 1953 r. – Pamiętajmy, że Polska po II wojpod naciskiem Związku Radzie- nie światowej uzyskała sporą część ckiego zrzekła się odszkodowań terytorium dawnego państwa nieza II wojnę światową. mieckiego. Ziemie Odzyskane mogą być traktowane jako swoista for– Decyzję o zrzeczeniu się odszko- ma odszkodowania, z niemieckiedowania podjął jednak komuni- go punktu widzenia polskie strastyczny rząd, państwa podległego ty terytorialne na Wschodzie nie ZSRR, w dodatku pod naciskiem... mają znaczenia. Twarde postawie– To, że Jarosław Kaczyński nie nie żądania odszkodowań wojenuznaje tamtego polskiego pań- nych mogłoby obudzić postulaty, stwa, nie zmienia faktu, że uznała po pierwsze, wypłacenia odszkodoje społeczność międzynarodowa. wań za ziemie utracone przez NiemStawianie na poważnie dziś żąda- cy, a nawet żądania rewizji granic. nia odszkodowań nie przyniesie pozytywnego efektu, może za to – Naprawdę wierzy pan w to, że negatywnie wpłynąć na stosunki Niemcy zażądaliby odebrania Polpolsko-niemieckie. sce Ziem Zachodnich?! – Nie wierzę w to, że z takim postu– No właśnie – przecież większość latem nagle wystąpiłby niemiecki polityków PO mówi, że stosunki rząd. Jestem jednak przekonany, z Niemcami, i w ogóle z Europą, że znaleźliby się ludzie, politycy,

a nawet partie polityczne, które takie żądania by zaczęły wysuwać. Pamiętajmy, że temat polskich Ziem Odzyskanych był obecny w debacie publicznej w Republice Federalnej Niemiec praktycznie do końca lat 80. Dopiero traktaty polsko-niemieckie z początku lat 90., które ustaliły dobrosąsiedzkie relacje i nienaruszalność granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, sprawiły, że temat zniknął. Postawienie tematu odszkodowań mogłoby spowodować jego powrót.

– Wielu Polaków może mieć jednak uzasadnione poczucie, że odszkodowań za krzywdy nam nie wypłacono... – I to jest prawda. Niestety, ktoś za Polskę decyzję o zrzeczeniu się odszkodowania podjął. Czas na realne uzyskanie jakichś reparacji był przez pierwszych kilkanaście lat po wojnie, w latach 40. i 50. Dziś, gdy od wojny minęło ponad 70 lat, gdy żyje już trzecie pokolenie, nie jest to do zrealizowania. Równie dobrze moglibyśmy się domagać odszkodowań od Rosji i Austrii za okres zaborów i od Szwecji za potop z XVII wieku. Owszem, argument o tym, że Polska najbardziej ucierpiała podczas II wojny światowej i nigdy nie uzyskała odpowiedniego odszkodowania, może być w debacie międzynarodowej stawiany, ale w kategoriach moralnych. Żądanie na serio odszkodowań to budzenie demonów i otwieranie puszki Pandory. Rozmawiał PRZEMYSŁAW HARCZUK

C M Y K


ZDANIEM REDAKTORA Tadeusz Płużański, szef działu Opinie „Super Expressu”

Ł

Spłacamy dług wobec bohaterów

„Łączka” stołecznego cmentarza na Powązkach Wojskowych. Ekipa naukowców prof. Krzysztofa Szwagrzyka, wspierana przez rzesze wolontariuszy, kończy ekshumacje polskich bohaterów, zrzuconych do bezimiennych dołów śmierci w latach 40. i 50. ubiegłego wieku przez komunistyczne bestie. Ekshumacje trwały dwa miesiące – za nami ostatni etap badań. Ale zanim do niego doszło, trzeba było stoczyć długotrwałą walkę. Walkę z urzędniczą niemożnością i polityczną niechęcią. Bo za rządów poprzedniej koalicji PO-PSL i prezydentury Bronisława Komorowskiego prace w kwaterze Ł zostały zatrzymane. Przez trzy lata badacze Instytutu Pamięci Narodowej nie mogli wydobywać z łączkowych jam szczątków wyklętych przez komunistów Żołnierzy Niezłomnych. Badania blokowano pod płaszczykiem kłopotów formalnych, komplikacji proceduralnych. A tak naprawdę w tle były WSI i tacy ludzie jak płk Mazguła, resortowe układy i rodziny. Bogiem a prawdą na ekshumowanie bohaterów czekaliśmy dużo dłużej – nie kilka lat, tylko całe dziesięciolecia. Od momentu wyrzucenia ich jak worki na śmieci do zbiorowych dołów, ukrycia ich w ziemi. Czekała patriotycznie nastawiona Polska, ale szczególnie przykre było to, że z jakichś absurdalnych powodów musiały czekać rodziny zamordowanych. Wiele straciło już nadzieję. Inne przypuszczały, że ich bliscy być może zmarli gdzieś wywiezieni i zamęczeni w sowieckich łagrach. Entuzjazmowi, że tę zmowę niemożności udało się jednak przełamać, towarzyszyła złość, jakiego barbarzyństwa dokonali tu komuniści. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku wydawało się bowiem, że pod grobami instalowanymi tu w stanie wojennym – od 1982 r. – przez czerwonego dyktatora Jaruzelskiego,

uda się odnaleźć szczątki tych, którzy o Polskę walczyli i ginęli. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że kości bohaterów zostały wepchnięte w głąb. Okazało się inaczej. Plan komunistów zakładał całkowite wyklęcie polskich patriotów, aż do zatarcia wszelkich śladów, zniszczenia wszystkich dowodów zbrodni. Ta zbrodnia miała być doskonała. I tak na teren dołów śmierci wjechały koparki i zaczęły realizować barbarzyński plan: zniszczenie kości. Dlatego też w trakcie obecnych prac udało się wydobyć tylko kilka niemal pełnych ludzkich szkieletów. Trochę kości długich, czaszki – wiele noszących wyraźne ślady sowieckiego strzału w tył głowy. Poza tymi wyjątkami reszta szczątków jest rozdrobniona, zniszczona. Często po jednym/kilku/ kilkunastu osobach zostały malutkie kosteczki. Ale nie tracimy nadziei – nawet na tej podstawie można zidentyfikować rtm Witolda Pileckiego, gen. Emila Fieldorfa, ppłk. Łukasza Cieplińskiego i kilkudziesięciu innych Niezłomnych. Co powinno się stać po zakończeniu prac ekshumacyjnych? Po pierwsze, należy wykryć wreszcie sprawców tego ostatniego etapu zbrodni, czyli niszczenia szczątków bohaterów. Dlatego apeluję do pionu śledczego IPN o podjęcie zdecydowanych działań. Bo nikt mnie nie przekona, że wszyscy wykonawcy (tak jak i zleceniodawcy) z lat 80. zmarli. Druga fundamentalna sprawa to zastąpienie stojącego na części „Łączki” panteonika/gołębnika/kunertonika prawdziwym panteonem wyklętych przez komunistów Żołnierzy Niezłomnych. Zamiast obecnych szufladek wszyscy będą mieli swoje GROBY – tak jak na Cmentarzu Orląt Lwowskich. Bo każdy człowiek na końcu ziemskiej drogi na to zasłużył. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, że spłaciliśmy dług wobec bohaterów.

WASIUKIEWICZ Jedno jest pewne – ktoś oberwie

OPINIEPOLSKAPOLITYKA

9

Beata Mazurek rozumie ludzi, którzy w Radomiu zaatakowali działacza KOD?

To przypomina III Rzeszę „Super Express”: – Był pan doradcą Bronisława Komorowskiego. Teraz prezydent chce wrócić do polityki i powiedział tak: „Jestem emerytem politycznym, ale jak zagrają hejnał, to jak stary koń ułański pójdę do ataku”. Prof. Tomasz Nałęcz: – To nie jest chęć ubiegania się o jakieś stanowiska, to jest po prostu chęć upominania się o te wartości, o które Komorowski walczył w latach 70. i 80. Deptane są praworządność i demokracja, więc trudno, żeby tacy ludzie jak Frasyniuk, Komorowski czy Wałęsa znajdowali się na politycznej emeryturze.

jące grono pańskich czytelników. Ale życzyłbym panu, ponieważ pana lubię, żeby „SE” miał chociażby jedną czwartą wyborców Komorowskiego z 2015 roku – oczywiście o ile chodzi o grono odbiorców „SE”. Komorowski przegrał z Andrzejem Dudą minimalną różnicą głosów, najmniejszą w dziejach. To była prawie połowa Polski! Więc jeśli pan twierdzi, że ta połowa Polski jest dzisiaj nic niewarta…

kowo organizacje, których członkowie byli za nie odpowiedzialni, były nielegalne. ONR w II RP został zdelegalizowany, gdy pokazał swoją bandycką twarz.

– O nie, ja tego nie powiedziałem. Po prostu zapytałem o odium przegranego.

– Młodzież Wszechpolską bard zo c z yn n i e o r g a n izowa ł Roman Giertych.

– Sądzi pan, że Młodzież Wszechpolska powinna zostać zdelegalizowana na podstawie tego incydentu? – Nie na podstawie jednego incydentu. Trzeba też rozróżniać Młodzież Wszechpolską i ONR.

– Czy rozmawiał pan na temat tej wypowiedzi z prezydentem Komorowskim? Czy on na pewno nie chce kandydować na żadne stanowisko? – Dla mnie to jest tak oczywiste, że Bronisław Komorowski już nie aspiruje do kandydowania na żadne godności, że nawet wprost się o to nie zapytałem. – Aha! Czyli pan nie wie, panie profesorze. A przecież Komorowski to człowiek dla polityki tak młody, że mógłby jeszcze coś zrobić. A on sobie siedzi w tej Budzie Ruskiej i udziela wywiadów. – Jest to człowiek o ładnych parę lat młodszy od młodzieńca polskiej polityki Jarosława Kaczyńskiego. Tak że oczywiście to żaden emeryt. – Od młodzieńca polskiej polityki... – Wigor pana Kaczyńskiego jest iście młodzieńczy, jeśli chodzi o demontowanie w Polsce demokracji. Natomiast wracając do Komorowskiego, to wielokrotnie rozmawialiśmy i jest on pełen niepokoju, jeśli chodzi o rozwój wydarzeń w Polsce. Prezydent Komorowski jest historykiem, i to okresu międzywojennego, więc zna te scenariusze osuwania się systemu demokratycznego w dyktaturę. – Mogę powiedzieć coś brutalnego? – Tak. – Może być tak, że obecność Bronisława Komorowskiego w jakimkolwiek składzie popierającym kogoś, może być przeciwskuteczna, może działać nie in plus, tylko in minus. – Odpowiem panu równie brutalnie. Nie dziwi mnie taka argumentacja, bo znam ten język nienawiści z lat 60., jestem człowiekiem ukształtowanym przez Marzec ’68 i już słyszałem argumentację w ustach władzy, że obecność Polaków żydowskiego pochodzenia jest kompromitująca. – Wcale nie myślałem o żydowskich korzeniach. – Na litość boską, przecież w przypadku Komorowskiego genealogia jest udokumentowana, to człowiek o szlacheckich korzeniach ze Wschodu. – Ale ja myślałem o czymś bardzo praktycznym, o czymś takim, o czym myślą polityczni realiści – jeżeli przegrałeś ważny bój, to ciąży na tobie odium przegranego. – Od czasu do czasu czytam „SE” i naprawdę podziwiam imponu-

Sławomir Jastrzębowski, redaktor „Super Expressu”, rozmawia z prof. Tomaszem Nałęczem, byłym doradcą Bronisława Komorowskiego – I pan o to pyta? Niech pan napisze na jedynce „SE” o człowieku, który ma skopane cztery litery w ośmiu czy dziewięciu klęskach, a jednak się odbił. Nie mówię, że Bronisław Komorowski chce to zrobić…

foto ARTUR HOJNY

14–20/LIPCA 2017

– Tak, ale to było w latach 90.

– Ale nie powie pan, że to były błędy młodości, bo on nie był wtedy specjalnie młody. – Lecz to była też inna Młodzież Wszechpolska.

– Znowu pan mówi o Kaczyńskim. – To pan powiedział. – Inna? A pamięta pan, jak głośno zamawiali pięć piw? Napraw– Nie, to pan powiedział. Był sko- dę mieli olbrzymie pragnienie. pany i przetrwał. – Nie bronię decyzji o wskrzesze– Pan się myli, ja mówiłem o Mar- niu Młodzieży Wszechpolskiej, ale ku Suskim. kładę to na karb radosnej twórczo– Naprawdę? ści lat 90. Wolę obecnego Giertycha – To wierny giermek Kaczyńskiego. niż tego sprzed ćwierć wieku. – A słyszał pan, jakie Giertych – Podobnie jak Bronisław Komo- robi donośne imprezy? rowski jest pan historykiem. Oglą- – Byłem na tej imprezie. dał pan bardzo brutalne wydarzenie w Radomiu, kiedy Młodzież – Wiem, że pan był, bo pokazyWszechpolska kopie członka waliśmy pana zdjęcia. I jak było, KOD. Bardzo brzydkie zdjęcia, fajnie? bardzo brzydkie zajście. Ale pan – Zdziwiłem się, że byłem na jako historyk, szczególnie histo- jakiejś balandze. ryk znający II RP, wie, że wtedy bywało gorzej. – Sąsiedzi nam powiedzieli, że – Nie. Bandytyzm na ulicach próbo- było strasznie głośno. I policja wano robić jeszcze gorszy. Tyle że dwa razy przyjechała. jest zasadnicza różnica pomiędzy – Bo impreza była tańczona. I muszę reakcją państwa. W Radomiu poli- powiedzieć, że krąg taneczny jest przecja bawiła się na pikniku. A prze- kleństwem obecnych imprez dla ludzi cież w tym mieście jest wojewódz- takich jak ja, czyli nietańczących. ka, radomska komenda policji! Więc żeby w centrum Radomia, w dniu – Pan nie tańczy? Dlaczego? obchodów radomskiego czerwca nie – Wróćmy do okresu międzywojenbyło policjanta? To jest taka absen- nego i nielegalnych zachowań. Wie cja policji, jak podczas przejazdu pan, co w Radomiu było najwiękNarutowicza do Sejmu w grudniu szym skandalem i co zupełnie nie 1922 roku, kiedy policja demonstra- przypomina II RP, tylko bardziej III cyjnie nie interesowała się tym, co Rzeszę? Komentarz rzeczniczki PiS, się dzieje na ulicach. To, co widzie- pani Mazurek, która powiedziała, że liśmy w Radomiu, to były eksce- rozumie tych młodych ludzi. I włos sy bandyckie. W II RP zdarzały się jej z głowy nie spadł. takie wydarzenia, ale nieprzypadRozmawiał SŁAWOMIR JASTRZĘBOWSKI

C M Y K


10

IRLANDIAPORADY

Jeśli postanawiasz pracować – swoje pierwsze kroki warto skierować do biura INTREO i zarejestrować się jako osoba poszukująca pracy. Biuro udostępnia różne informacje i radzi jak szukać pracy. Ma również bazę dostępnych ofert pracy. Możesz znaleźć wiele przydatnych informacji na stronach internetowych prowadzonych przez Department of Social Protection (DSP), tj.: www.welfare.ie czy www.jobsireland.ie.

Podpisanie umowy

Zgodnie z ustawą Terms of Employment (Information) Acts 1994 do 2014, w ciągu pierwszych 2 miesięcy od chwili rozpoczęcia pracy pracodawca musi poinformować cię na piśmie o warunkach zatrudnienia. Jeżeli nie masz jeszcze 18 lat – musisz otrzymać kontrakt z warunkami zatrudnienia w ciągu miesiąca wraz z kopią podsumowania ustawy o zatrudnieniu młodocianych – Protection of Young Persons (Employment) Act 1996. Jeżeli nie otrzymałeś tego od pracodawcy, musisz go o to poprosić. Z zakresu prawa pracy przysługują ci określone prawa, takie jak: określona maksymalna liczba godzin pracy

14–20/LIPCA 2017

Podpowiadamy, doradzamy

Kończysz szkołę… I co dalej?C

w tygodniu, przerwy w pracy, urlop czy minimalna stawka. Umowa może przewidywać więcej ponad ustawowe minimum, ale wypłacana pensja nie może być mniejsza od tej kwoty. Jeżeli warunki nie są zgodne z wcześniejszymi ustaleniami, kontraktem lub ustawą bądź w przypadku utraty pracy czy zwolnienia, które uznasz za niesłuszne – możesz dochodzić swoich praw. Więcej informacji w tej sprawie możesz uzyskać w biurze Citizen Information lub na stronie: www.citizensinformation. ie. Możesz odwiedzić także stronę Workplace Relations Commission’s Information and Customer Service, dostępną pod adresem: www. workplacerelations.ie.

Podatki i ubezpieczenie społeczne PRSI

Pracodawca w twoim imieniu potrąca z twojego wynagrodzenia i odprowadza: zaliczkę na podatek dochodowy, podatek Universal Social Charge (USC) oraz ubezpieczenie społeczne zależne od dochodu – Pay Related Social Insurance (PRSI). Potrącenia te widoczne są na twoim

odcinku wypłaty – Payslipie. Wysokość odejmowanych kwot zależy od kilku czynników i od tego ile zarabiasz. Składki PRSI potrzebne ci będą w przyszłości podczas aplikowania o różne świadczenia socjalne w przypadku utraty pracy czy choroby. Przed pierwszą wypłatą musisz zarejestrować się w tutejszym urzędzie skarbowym – Revenue, by otrzymać potwierdzenie warunków płacenia podatku, należnych ulg, odliczeń i dokumentu rejestracji (Tax Certificate). Po zakończeniu roku kalendarzowego pracodawca musi wystawić ci dokument podsumowujący całoroczne warunki zatrudnienia, zapłacone kwoty podatków i ubezpieczeń. Na podstawie wystawionego dokumentu możesz wnioskować o odliczenia.

Dopadła cię choroba

Musisz powiadomić pracodawcę, że jesteś chory i nie przyjdziesz do pracy. Pracodawca może ci zapłacić, ale nie musi (w zależności od zawartej umowy). Jeżeli masz zwol-

zęść 2

nienie lekarskie (Sick Leave), powinieneś wnioskować o Illness Benefit (IB), jeżeli byłeś u lekarza i twój GP wyda ci wniosek. Jeżeli z jakichś powodów nie należy ci się IB – możesz wysłać zwolnienie do DSP i otrzymać tzw. skredytowane składki PRSI, co

pozwoli ci zachować ciągłość ubezpieczenia.

Wypadek w pracy

Jeżeli wypadek wydarzy się w pracy lub w drodze do niej należy jak najszybciej poinformować pracodawcę, a w DSP wnioskować o Occupational Injuries

Benefits (OIB). Warto również niezależnie skonsultować się z prawnikiem, (masz na to 2 lata od wypadku) – z tytułu wypadku może należeć ci się dodatkowe odszkodowanie.

OPRACOWANIE: NASZ GŁOS NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW CITIZEN INFORMATION

Piotr Smoleński jest bohaterem. Ocalił rodaków w Cork

Matka i jej dwójka dzieci z Cork myśleli, że to już koniec. Samochód z Polakami wpadł do rzeki Lee i zaczął tonąć. Szczęśliwie na horyzoncie pojawił się Piotr Smoleński. Mężczyzna uratował swoich rodaków od niechybnej śmierci w rzecznych odmętach. On sam uważa, że nie zrobił niczego nadzwyczajnego.

C Ostatnia czerwcoM wa sobota była w Cork Y dniem jak każdy inny. K Jego mieszkańcy po

tygodniu ciężkiej pracy delektowali się zasłużonym odpoczynkiem, a życie toczyło się sielskim, weekendowym trybem. Zbliżał się wieczór i nikt z przebywających w pobliżu rzeki Lee nie przypuszczał, że za chwilę będzie świadkiem mrożącego krew w żyłach dramatu. Ciszę i spokój brutalnie rozdarły krzyki matki i dzieci, połączone z piskiem opon auta wpadającego do rzeki. Wszystko działo się

dosłownie w ułamkach sekund. Samochód wylądował w wodzie. A uwięziona w nim polska rodzina i jej pies nie mogli się z niego wydostać. Samochód coraz głębiej zanurzał się w wodzie. Wszystko wskazywało na to, że na oczach bezradnych mieszkańców Cork wszyscy zginą. I wtedy pojawił się Piotr Smoleński. Mężczyzna, który przejeżdżał obok, zatrzymał samochód i bez namysłu wskoczył do rzeki, rzucając się na pomoc tonącym Polakom. Jak podaje „TVN24”, mężczyzna najpierw wyciągnął z auta jedno dziecko i zabrał je na brzeg. To samo zrobił po chwili z drugim. Obiecał ich matce, że po chwili po nią wróci. Tę zdążył jednak uratować jej mąż. Mężczyzna wcześniej próbował wybić szybę gołymi rękami i łokciami. Bez skutku. Dopiero z pomocą Polaka udało mu się to zrobić i wyciągnąć

Gdyby nie bohaterski Polak, rzeka pochłonęłaby prawie całą rodzinę

żonę. W międzyczasie psu udało się wydostać i wypłynąć z auta. Cała Irlandia jest pod wrażeniem bohaterskiego czynu Polaka. Jak komentowali internauci, niewielu zdobyłoby się na taki akt odwa-

gi. „Niektórzy ludzie po prostu staliby obok i filmowali” – czytamy w komentarzu internautki przytoczonym przez portal Onet. Sam Piotr Smoleński nie uważa, by to co zrobił, było czymś nadzwy-

czajnym. – Nie jestem bohaterem – powiedział mężczyzna cytowany przez polski portal. – Jestem po prostu facetem. Każdy by zrobił to samo na moim miejscu. Jak stwierdził na łamach „Irish Exa-

miner”, po prostu był we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Portal przytoczył także wypowiedź męża uratowanej kobiety: – Krzyczała, dzieci też krzyczały. Myślałem: „to nasza rodzina”.

W takich chwilach masz w głowię pustkę. Po prostu próbujesz zrobić cokolwiek, żeby tylko pomóc. Jak zaznacza, bez pomocy Piotra Smoleńskiego prawdopodobnie nie udałoby się uratować wszystkich pasażerów samochodu: – Może udałoby mi się wydostać jedną osobę, może dwie. Ale nie wszystkie. Pomógł nam Piotr. To dzięki niemu przeżyli. Prawdopodobną przyczyną wypadku mogło być przypadkowe obluzowanie hamulca ręcznego. Pozbawiony blokady kół samochód zsunął się do wody. Polka zaś nie mogła w porę zareagować. Uratowana rodzina została przewieziona do szpitala. Podczas wypadku nikt nie odniósł poważnych ran. Po zdarzeniu zostały im jedynie koszmarne wspomnienia. Oraz uczucie ogromnej wdzięczności losowi, że w tej czarnej godzinie sprowadził kogoś takiego jak Piotr Smoleński. PRZEMYSŁAW ZGUDKA

foto GESA, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Polak uratował tonącą rodzinę


WYDARZENIAIRLANDIA U2 znowu w Dublinie

R

11

E

K

L

A

M

A

U2 po raz kolejny da koncert w swoim ojczystym kraju. Irlandzcy giganci rocka już w sobotę 22 lipca uraczą swoich fanów występem w Dublinie. Tym razem okazja będzie niebanalna – zespół obchodzić będzie 30-lecie albumu „The Joshua Tree”. Legendarny zespół został założony przez grupę szkolnych kolegów w 1976 roku. W ciągu prawie 40-letniej kariery stali się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych rockmanów. Na kuli ziemskiej nie ma chyba nikogo, kto by przynajmniej nie kojarzył tej równie krótkiej, co ważnej dla muzyki rockowej nazwy. Status międzynarodowej gwiazdy grupa otrzymała dzięki płycie „The Joshua Tree”, wydanej w 1987 roku. Krążek okazał się nie tylko ogromnym sukcesem artystycznym, ale też komercyj-

R

E

K

L

A

M

Bono

nym. Jak stwierdził magazyn „Rolling Stone”, płyta ta „z bohaterów uczyniła ich gwiazdami”. To właśnie z tego albumu pochodzą największe przeboje grupy, takie jak „With or Without You” czy „I Still Haven't Found What I'm Looking For”. W ciągu 30 lat płyta zdążyła sprzedać się w nakładzie 25 mlsn egzemplarzy. Tym samym stała się jedną z najlepiej sprzedających się wydawnictw w historii muzyki rockowej. Z okazji trzydziestej,

foto PUBLIC DOMAIN

„Drzewo Jozuego” ma trzydzieści lat

perłowej rocznicy krążka U2 postanowiło przypomnieć o jego świetności. Nie będzie to więc zwykły występ, a hołd złożony jednemu z najważniejszych albumów w historii rocka. Dla fanów grupy – obecność obowiązkowa!

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

GDZIE I KIEDY KIEDY: Sobota 22 lipca, godz. 17 GDZIE: Croke Park, Dublin

A

1806_DU

1687_DU

1687_DU

1687_DU

1796_DU

1798_DU


12

CODZIENNIE POWINNA ODŁOŻYĆ 28 ZŁ

ZAMACHOWSKA ciuła na prezent dla męża

HOROSKOP

foto MARCIN WZIONTEK, SHUTTERTSTOCK

TYGODNIOWY 14.07–20.07.2017

R

a:

łC

M Y A K mie

.

POLSKAGWIAZDY GWIAZDY

14–20/LIPCA 14–20 2017

BARAN

21.03–20.04

Mile cię zaskoczy list lub telefon od pewnej dawno niewidzianej osoby. Okaże się, że ten ktoś wcale o tobie nie zapomniał, jak podejrzewałeś, pogrążając się w niesłusznych domysłach. Po prostu w jego życiu wydarzyło się coś niespodziewanego.

T

aka żona to skarb. Monika Zamachowska (45 l.) tak kocha męża, że pragnie spełniać jego zachcianki. A Zbigniew Zamachowski (56 l.) marzy o podróży do Japonii i dziennikarka chce go tam zabrać za cztery lata w 60. urodziny. Problemem pozostaje jednak koszt wyjazdu – to ok. 42 tys. zł. Monika powinna więc już zacząć oszczędzać, wrzucając do skarbonki ok. 28 zł dziennie. Prezenterka „Pytania na śniadanie” nie wstydzi się mówić o swojej sytuacji finansowej. Nie jest tajemnicą, że jej mąż Zbigniew musi płacić alimenty na czworo dzieci z poprzedniego związku. A niestety nie jest już tak wziętym aktorem jak kiedyś. – Tak się składa, że cała Polska wie, jak duże są nasze zobowiązania finansowe. Mogę więc śmiało wyznać, że oboje z mężem pracujemy od świtu do nocy, by im sprostać. Dlatego wspólna chwila oddechu jest bezcenna. W trzecią rocznicę ślubu udało nam się na trzy dni uciec do Amsterdamu – przyznała Monika Zamachowska.

Przy okazji zdradziła, że w 60. urodziny Zbyszka chce go zabrać do Japonii. – Zbyszek i ja mamy jedno ogromne pragnienie – chcemy zwiedzić Japonię. Na razie plan jest taki, żeby wyjechać z okazji męża 60. urodzin, które będzie obchodził 17 lipca – zdradziła. Ponieważ sześćdziesiątka Zamachowskiego przypada dopiero w 2021 roku, Monika ma cztery lata na uzbieranie 42 tys. zł. Taki jest bowiem koszt objazdowej wycieczki po Japonii dla dwóch osób. Począwszy od dzisiaj, codziennie powinna odkładać ok. 28 zł – przez cztery lata da to potrzebną na wyjazd kwotę. Trzymamy kciuki, by się udało!

BYK

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Teraz nareszcie będziesz miał okazję, by zająć się zaległymi sprawami rodzinnymi i odpocząć od codziennych trosk, zwłaszcza tych związanych z pracą. Odkryjesz, że to właśnie w rodzinnym domu masz najwięcej sprawdzonych przyjaciół, którzy cię doceniają. Od pewnego czasu próbowałeś coś naprawić, coś załatwić. Może była to spłata pożyczki, a może poszukiwania czegoś. Teraz nareszcie zobaczysz na horyzoncie konkretne rezultaty swoich działań. Możesz być z siebie naprawdę dumny, bo zrobiłeś wiele.

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

Sam widzisz! Wystarczyło tak niewiele, byś poczuł się szczęśliwy. To samo dotyczy teraz twojej rodziny. Te dni spędzisz spokojnie. Jeżeli nie komplikujesz pewnych spraw i po prostu dajesz się ponieść biegowi wydarzeń, wszystko od razu lepiej się układa. Darłeś koty z partnerem, a przecież w ogóle nie miałeś racji. Tak naprawdę doskonale o tym wiesz i to właśnie dlatego odkładałeś przeprosiny, dąsając się niepotrzebnie. Ale druga strona doskonale cię zna i wie, że to wszystko i tak nie ma żadnego znaczenia.

DAV TUMM

Czeka cię pewne wyzwanie, ale po kilku trudnościach poradzisz sobie z nim doskonale. Wtedy nadejdzie wymarzony święty spokój. Nie możesz jednak dać się ponieść emocjom, bo nie zawsze będzie tak, że wszystko ujdzie ci na sucho.

Spotkanie z gejszą to nie lada gratka dla turystów w Kraju Kwitnącej Wiśni

To chce zobaczyć Zbyszek

Monika (45 l.) i Zbigniew (56 l.) Zamachowscy są małżeństwem od trzech lat

KRZYŻÓWKI PANORAMICZNE OZRYWKA OZRYWKA SUPER D do wyziś grania :

Od przybytku głowa nie boli! Będziesz miał taki wybór, że zupełnie nie będziesz wiedział, na co się ostatecznie zdecydować. W podjęciu odpowiedniej decyzji pomóc ci może tylko osoba, która naprawdę dobrze zna się na tej dziedzinie życia.

SKORPION

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

To, co w najbliższych dniach powiesz i zrobisz w swoim miejscu pracy, będzie miało decydujący wpływ na twoją karierę. Ostrożnie waż słowa i pokaż się z dobrej strony. To może zaowocować szybko i obficie – przede wszystkim pod względem finansowym! Robisz wielkie plany, ale ktoś chce ci je w tym tygodniu pokrzyżować. Tylko nie jest z niego zbyt dobry intrygant i prędzej czy później wszystko wyjdzie na jaw. Nie minie wiele czasu, a zatriumfujesz i wystrychniesz tę osobę na dudka!

zł 0 5 1

KOZIOROŻEC

SUDOKU

22.12–19.01

Odegrasz w tym tygodniu rolę posłańca z dobrą wiadomością! Ktoś z twojej dalszej rodziny będzie potrzebował bowiem twojej pomocy. Masz pewną wiedzę, której ta osoba nie posiada, i na pewno się przydasz. Czekają cię same pochwały.

W każdym rzędzie, w każdej kolumnie i każdym kwadracie 3x3 powinno się znaleźć 9 różnych cyfr od 1 do 9.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Marzysz teraz przede wszystkim o odpoczynku. I nadchodzi on wielkimi krokami. Tylko musisz teraz zacząć działać. Uda ci się to szybciej, niż ci się wydaje w tych pesymistycznych wizjach. Zobaczysz, że wszystko jest dla ludzi, nawet takie przedsięwzięcie. Odkryjesz niebawem jakiś stary, zapomniany skarb. Postarasz się przy jego pomocy zrobić na kimś wrażenie i bardzo możliwe, że całkiem ci się to uda. Przedstawisz się jako osoba interesująca i odważna. Tylko nie pogrążaj się w przechwałkach!

A WCZORAJSZE HASŁA:

krzyżówka: TRANS wykreślanka: SZCZERA OCHOTA

NagrodyANION za zadania z 14-15 Pomocnik: – PŁAWA – czerwca: RDEST – STARKA

(hasła: CICHA WODA BRZEGI RWIE (40 pkt.), BOŻE CIAŁO (5 pkt.), EWANGELIA (5 pkt.), 423-196-785 (5 pkt.), KWIAT (5 pkt.)

Pomocnik: AKANT – CIURA – HANOI – RADŁO – TAPIR


WYDARZENIAIRLANDIA

14–20/LIPCA 2017

Centrum Together-Razem

13

Poradnia Prawno-Socjalna 2017

Poradnia działa w oparciu o etos i misję Centrum „Together-Razem”. Usługi, dzięki wsparciu Ambasady RP w Dublinie, świadczone są całkowicie bezpłatnie przez profesjonalistów w określonych dziedzinach. Projekt działa od 2012 roku i w ciągu ostatnich 5 lat wsparcie w otrzymało od nas ok. 2,5 tys. osób. Należy podkreślić, że program Poradni Prawno-Socjalnej prowadzony przez Together-Razem w Irlandii był pierwszym takim programem utworzonym na terenie Europy Zachodniej dla rodaków, wspieranym przez polski MSZ i Ambasadę RP w Dublinie. Program został później replikowany w innych krajach, z dużym odsetkiem migrantów zarobkowych z Polski. Projekt Poradnia Prawno-Socjalna składa się w dwóch elementów: porad socjalnych oraz porad prawnych.

 Poradnictwo socjalne

W tym obszarze wparcia udziela pracownik socjalny – Social Worker – oraz

doradca socjalny – Information Officer/Outreach Worker – którzy wypełniają swoje zadania poprzez: ► udzielanie informacji dotyczących pomocy społecznej w Irlandii (tj. rodzajów zasiłków, regulacji prawnych, przepisów itp.); ► pomoc we właściwym doborze, zrozumieniu oraz prawidłowym uzupełnieniu dokumentów niezbędnych w trakcie ubiegania się o różne świadczenia społeczne; ► reprezentowanie osób znajdujących się w trudnej sytuacji przed urzędnikami pomocy społecznej, innych instytucji – szczególnie pomocne w sytuacji braku dostatecznej znajomości języka czy przepisów prawa; ► asystowanie osobom potrzebującym w umożliwianiu uzyskiwania dostępu do własnych świadczeń socjalnych.

Porady prawne 

Znane są także jako kliniki prawne, udzielane przez irlandzkich renomowanych prawników z asystą naszego tłumacza, odbywają się w każdy czwartek od 16.30 do 18.00. Porad udzielają Orla Howe z kancelarii Lillian O’Sullivan Solicitors oraz Cian Moriarity z Fachtna O’Driscoll Solicitors. Asystuje Ewa Gossard, językowo wspierająca osoby potrzebujące tłumacza. Zadaniem poradni prawnej jest udzielanie pomocy

UWAGA! prawnej Polakom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, których nie stać na prawnika. Do najczęstszych problemów z jakimi zwracają się Polacy do poradni prawnej należą: ► ustalenie opieki nad dzieckiem; ► kwestie alimentów; ► zakazy zbliżania w przypadku przemocy domowej; ► wykroczenia w ruchu drogowym; ► pomoc w związku z mobbingiem w pracy; ► niesłuszne zwolnienie z pracy; ► zaniżone stawki wynagrodzenia; ► brak kontraktu czy odcinków wypłacanej pensji; ► wypadek w miejscu pracy; ► odszkodowania medyczne;

Kate Nash

Piosenkarka z teatralnym zacięciem Kolejny damski głos z Wysp zaśpiewa na Zielonej Wyspie. Już we wtorek 25 lipca swoich słuchaczy porwie Kate Nash. Po raz kolejny piosenkarka z Harrow oczaruje ich swoim uśmiechem i talentem wokalno-gitarowym.

Pierwszą pasją młodziutkiej Kate Nash była gra na pianinie. Wśród jej zainteresowań znalazły się również teatr oraz tworzenie filmów. Artystyczne zamiłowania popchnęły ją w stronę muzykowania. Popularność zdobyła dzięki serwisowi MySpace, na którym regularnie

umieszczała swoje utwory. Do tej pory Nash wydała trzy albumy długogrające – „Made of Bricks” (2007), „My Best Friend is You” (2010) oraz „Girl Talk” (2013). W swojej muzyce miesza klimaty indie popu z rockiem, nieraz zahaczając o garage punk.

Informujemy, że w lipcu Klinki Prawne będą odbywać w centrum miasta w Nano Nagle Centre w siedzibie Cork Migrant Centre w każdy czwartek od 16.30 do 18.00 TYLKO po uprzedniej rejestracji. Porady ► dyskryminacja w pracy oraz miejscu publicznym.

GODZINY PRACY PORADNI:

W poniedziałki w godz. od 10.00 do 12.00 przyjmuje pracownik socjalny. W poniedziałki w godz. od 18.00 do 20.00 przyjmuje doradca socjalny, który udziela porad i informacji. W środy w godz. od 10.00 do 15.00 pracujemy w terenie – Outreach Worker może pójść z tobą do urzędu bądź innej instytucji. Może tak-

prawne nie będą odbywały się w sierpniu z uwagi na przerwe wakacyjną prawników. Wejście od ulicy Evergreen Street bramą z parkingiem. Uwaga – parking tylko dla pracowników Nano Nagle Centre. że udzielić ci prostej porady czy informacji lub zadzwonić w twoim imieniu. W czwartki w godz. od 10.00 do 11.30 przyjmuje doradca socjalny – są to wizyty w sprawach trudnych i o dużym stopniu skomplikowania. W czwartki w godz. od 16.30 do 18.00 można uzyskać bezpłatną poradę prawną od naszych irlandzkich prawników w asyście tłumacza. W piątki w godz. od 12.00 do 14.00 można umówić się

do doradcy na asystę w dokumentacji, pomoc w kwestii formularzy itp. Wszystkie porady w ramach poradni są całkowicie bezpłatne. Będzie nam jednak miło, jeżeli wesprzecie naszą organizację każdą darowizną – wrzuconą do stojącej w biurze puszki. Aby skorzystać z naszych usług, należy się wcześniej zarejestrować telefonicznie pod nr 021 4967743 w godzinach pracy biura. Można zarejestrować się również osobiście w biurze Centrum „Together-Razem” przy 17 George’s Quay w każdy dzień roboczy. Dla osób, które nie mogą dotrzeć do biura z różnych przyczyn, mamy ofertę poradnictwa online w ramach serwisu działającego od 2015 roku - www.poradniaonline.org. Prosimy skorzystać z formularza darmowej konsultacji dostępnej pod linkiem: http://poradniaonline.org/ darmowe-konsultacje. UWAGA: Na porady online odpowiadamy zazwyczaj do 72 godzin. Porad udziela Sylwia Adamska, wysoko wykwalifikowany specjalista z długim stażem w Citizen Information Centre. Zapraszamy na naszą stronę: www.together-razem.org. Znajdziesz nas również na: https://www.facebook.com/ together.razem lub na Twitterze: @TogetherRazem Projekt w 2017 roku jest współfinansowany z funduszów Ambasady RP w Dublinie.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

To miasteczko ma swój urok

foto MATERIAŁY WŁASNE

Poradnia Prawno-Socjalna to projekt skierowany do Polaków mających różnego typu trudności ze zrozumieniem uprawnień i przepisów socjalnych w Irlandii. Jego głównym zadaniem jest informowanie i wspieranie w pozyskaniu informacji socjalno-prawnej, przydatnej w rozwiązaniu różnego rodzaju problemów.

foto PUBLIC DOMAIN

– wsparcie migrantów z Polski w Cork

C M Y K

GDZIE I KIEDY Jej najświeższym wydawnictwem jest EPka „Agenda” wydana w kwietniu tego roku. Można być więc pew-

nym, że zdolna Angielka jest w formie i po raz kolejny da znakomity, emocjonujący koncert. PRZEMYSŁAW ZGUDKA

KIEDY: Wtorek 25 lipca, godz. 19 GDZIE: The Academy, Dublin


14 IRLANDIAWYDARZENIA

14–20/LIPCA 2017

Marsz dla Życia przeszedł ulicami stolicy

Proliferzy mówią „nie” zmianom w prawie

Główną prelegentką była Karen Gaffney, znana sports-

cji Irlandii mają 8. poprawkę, która chroni równe prawo do życia matek i nienarodzonych dzieci. Zdaniem uczestników i prelegentów wspomniana poprawka ratuje życie – dzięki niej do 30 istnień każdego dnia unika aborcji. 40-letniej Gaffney dodatkowy chromosom nie przeszkodził w osiągnięciu wielu sukcesów sportowych. Jako pływaczka zdobyła dwa złote medale na Igrzyskach Paraolimpijskich. Sławę przyniosło jej przepłynięcie kanału La Manche oraz jeziora Tahoe.

foto MATERIAŁY WŁASNE

menka z zespołem Downa, która żyje tylko dzięki temu, że nie została wyeliminowana z życia w wieku prenatalnym. Obecnie takie osoby jak ona w wielu krajach nie mają prawa się urodzić. Jak przypominają organizatorzy, w Chinach już od 7 lat przez sito testowania i eliminowania nie przedostała się ani jedna osoba z zespołem Downa. Tak samo jest w Islandii od 2 lat. Podobnie jak wiele osób w Irlandii uważają, że są wielkimi szczęściarzami z racji tego, że w Konstytu-

– Wyobraźcie sobie, że usuwamy szkody spowodowane przez niekompetentne placówki, usuwamy bariery edukacyjne, tworzymy ścieżki, by osoby takie jak ja mogły mieć szczęśliwe, pełne życie – mówiła Gaffney. – Wciąż istnieją ludzie, którzy uważają, że nie powinniśmy w ogóle się urodzić. Sportsmenka wspomniała, że osoby z zespołem Dow-

POLACY LECIELI DO WROCŁAWIA. AWARYJNIE LĄDOWALI W BERLINIE I…

Mieli lecieć z Dublina do Wrocławia. Przez trudne warunki pogodowe lot musiał być przekierowany do Berlina. Tam usłyszeli, że… mają dotrzeć do Wrocławia na własną rękę. Pasażerowie są wściekli i domagają się od Ryanaira zwrotu kosztów podróży. „Przepraszamy, nie było jak podstawić transportu” – odpowiada przewoźnik. Każdy, kto wsiada na pokład samolotu, chce jak najszybciej dolecieć na miejsce. Niestety, czasem pojaC wiają się nieprzewidziaM ne okoliczności skutecznie Y utrudniające podróż. PrzeK kierowanie maszyn na lotnisko inne niż docelowe nie należy do rzadkości. Tak było w przypadku lotu F1926 w środę 28 czerwca. Samolot linii Ryanair R

E

K

L

A

M

startował o godz. 19.30 z Dublina, we Wrocławiu miał wylądować po godz. 23. Tego dnia przez Polskę przetaczały się burze, wichury i gradobicia. Fatalna pogoda nie oszczędziła również Wrocławia. Ze względów bezpieczeństwa maszyna musiała wylądować w Berlinie. W takich przypadkach standardową procedurą jest zapewnienie transportu zastępczego lub, w razie potrzeby, tymczasowego zakwaterowania. Linie lotnicze poinformowały Polaków, że wkrótce podstawią komunikację zastępczą w postaci autokarów, które zawiozą ich do Wrocławia. Wszyscy z niecierpliwością czekali na przesiadkę. Byli zmęczeni podróżą i jak najszybciej chcieli znaleźć się w swoich domach. Z upływem czasu zniecierpliwie-

W środku nocy pasażerowie zostali zmuszeni do dalszego powrotu na własną rękę

foto PUBLIC DOMAIN

Musieli wrócić do domu na własną rękę

nie rosło. W końcu pasażerowie dowiedzieli się, że autokary jednak nie zostaną podstawione. Po czym kazano im... samodzielnie kontynuować podróż. Na własną rękę, bez pomocy Ryanaira mieli dojechać do Wrocławia. Powiedzieć, że pasażerowie byli wkurzeni, to mało. Na przewoźnika spadła fala gniewu. Polacy, zostawieni sami sobie motali się między niedowierzaniem a wściekłością. – Ludzie zostali porzuceni na lotnisku w obcym kraju, w środku nocy – powiedziała jedna z pasażerek na łamach „Irish Independent”, nie kryjąc oburze-

nia. – Nie przekazano nam żadnej informacji, nie dano żadnego transportu. Do sytuacji już zdążył odnieść się rzecznik przewoźnika. Na łamach irlandzkiego portalu stwierdził, że w zaistniałych okolicznościach znalezienie transportu zastępczego było niemożliwe. Samolot wylądował w Berlinie po godz. 22. Było zbyt późno na podstawienie autokarów. W imieniu Ryanaira rzecznik przeprosił wszystkich pasażerów feralnego lotu. Ci nie są jednak zadowoleni. Niektórzy już zapowiadają, że będą walczyli o zwrot kosztów podróży.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

Strony internetowe, sklepy internetowe rejestracja domen, hosting, pozycjonowanie, media społecznościowe, reklama w sieci.

Zadzwoń: 089 401 90 05 www.wizardmedia.ie

1801_DU

na osiągają liczne sukcesy jako „muzycy i artyści, golfiści, modelki, mówcy oraz dobrzy pracownicy, dając ogromny wkład społeczeństwu”. Jak zaznaczyła, obecnie nacisk kładzie się na jak najszybsze zdiagnozowanie trisomii, tylko po to, by zabić dziecko przed urodzeniem. – Uważam, że życiu z zespołem Downa warto powiedzieć „tak” – mówiła Gaffney. – To życie warte ocalenia. Każde istnienie ma wartość, każde życie jest ważne, niezależnie od tego, ile masz chromosomów. Irlandzkie władze rozważają obecnie liberalizację prawa aborcyjnego. Znana sportsmenka z zespołem Downa zaapelowała do parlamentarzystów, by nie legalizowali „bezkarnego mordowania takich osób jak ona”. – Nie eliminujcie nas, lecz ochrońcie! – apelowała w parlamencie Karen. Irlandia przygotowuje się do referendum, które ma znieść obowiązującą w tym kraju niemal całkowitą ochronę życia ludzkiego. Obecnie aborcja w Irlan-

dii jest zgodna z prawem jedynie w przypadku, gdy zagrożone jest życie ciężarnej, w tym gdy matka zagrozi samobójstwem i dostanie zgodę psychiatry. Ale tylko do 24. tygodnia, gdyż po nim dziecko jest zdolne przeżyć poza organizmem matki. A zgodnie z 8. poprawką lekarz ma obowiązek ratowania obu pacjentów. Wtedy też myśli samobójcze są leczone przez cesarskie ciecie, czyli przedwczesny poród zamiast aborcji. Jak wyliczają organizatorzy, takiego ratowania życia matki przez aborcję lub cesarkę jest obecnie w Irlandii ok. 24 na rok. Jednak niektóre środowiska od lat naciskają na Irlandię, by zmieniła prawo, godząc się na aborcję. To kolejna próba zmiany przepisów w tej dziedzinie. Jak zaznaczyli uczestnicy, dzięki ochronie życia i rodziny oraz wsparciu materialnemu rodzin i posiadających dzieci Irlandia ma jeden z najwyższych przyrostów naturalnych w Europie.

KRZYSZTOF KIEDROWSKI

NASZGŁOSwww.ng24.ie D A R M O W Y

Na Marszu dla Życia, który przeszedł przez centrum Dublina w sobotę 30 czerwca pojawiło się ok. 80 tys. uczestników. Byli to ludzie w różnym wieku, różnej narodowości, rasy, płci, wyznania religijnego oraz z różnych ugrupowań politycznych. Były też kobiety w ciąży wraz z uratowanymi przed aborcją dziećmi, jak i te, które podjęły tę decyzję i żałują jej do teraz.

Sobotni marsz zgromadził tłum uczestników

„Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Magda Odziemczyk, e-mail: modziemczyk@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.


SPORT

14–20/LIPCA 2017

Reprezentant Polski jeszcze tego lata może zmienić klub i ligę

Grosickiemu

15

B

ardzo możliwe, że Kamil Grosicki (29 l.) w nowym sezonie zagra w barwach Herthy Berlin. Według naszych informacji szósta drużyna Bundesligi złożyła ofertę skrzydłowemu reprezentacji Polski. Grosicki wielokrotnie podkreślał, że Anglia była jego wymarzonym rajem, ale po spadku Hull z Premier League priorytety mogą się zmienić. Według naszych informacji dwa kluby z najwyższej klasy rozgrywkowej są zainteresowane wykupieniem „Grosika” z Hull – w pierwszej kolejności Bournemouth (klub Artura Boruca), a w drugiej Watford, z trenerem Marco Silvą, znajomym „Grosika” z Hull. Tylko że w ostatniej rozmowie z „SE” Grosicki na równi oceniał, że tak samo dobrze co w Premier League może w przyszłym sezonie zagrać w Bundelidze.

R

E

K

L

A

M

Jego agent Felix Kroth jest Niemcem, a w Hercie umieścił w ostatnich latach dwóch swoich piłkarzy – Hosogaia i Haraguchiego. Hertha po latach bylejakości jest coraz mocniejsza i zbroi się przed nowym sezonem, w którym zagra w fazie grupowej Ligi Europy. To może być dla „Grosika” pierwsza w karierze szansa pokazania się w rozgrywkach europejskich. W Hercie na lewym skrzydle – pozycji Grosickiego – występuje 32-letni Salomon Kalou, ale wydaje się, że Polak ze swoją szybkością i dynamiką może z reprezentantem Niemiec, bocznym obrońcą Marvinem Plattenhardtem, stworzyć jeszcze silniejszą parę na lewej stronie. – Grosicki w formie z ostatnich miesięcy mógłby być wzmocnieniem ponad połowy drużyn Bundesligi – mówi nam Artur Wichniarek, były piłkarz Herthy, mieszkający dzisiaj kilka-

naście kilometrów od Stadionu Olimpijskiego. Kto wie, czy do przeprowadzki do stolicy Niemiec nie skusi „Grosika” fakt, że z Berlina do domu w Szczecinie miałby dokładnie 183 km, dzięki czemu mógłby dopilnować wielu rzeczy. Przed ponad rokiem kupił mieszkanie swoim rodzicom z myślą o przebudowie własnego domu pod kątem najbliższej rodziny, w tym dwójki dzieci. Remont ciągle trwa. Po zakończeniu kariery piłkarz planuje pozostać w Szczecinie, gdzie mocno rozkręcił biznes w akademii piłkarskiej. Przed tygodniem rozmawiał z prezydentem miasta o pozyskaniu terenu pod większy obiekt. Hertha mogłaby z kolei zyskać mnóstwo nowych fanów z Polski na meczach z udziałem „Grosika”. Reprezentant Polski przyznał nam, że chce jak najszybciej poznać klub, w którym zacznie JERZY CHWAŁEK nowy sezon.

Kamil Grosicki (29 l.) ostatnio grał w Hull City. Angielski klub spadł z Premier League

Znani Polacy w niemieckim klubie BARTOSZ KARWAN (41 l.) pomocnik, lata 2002–2004 (21 meczów) TOMASZ KUSZCZAK (35 l.) bramkarz, lata 2000–2004 (0 meczów) ŁUKASZ PISZCZEK (32 l.) obrońca, lata 2007–2010 (68 meczów, 3 gole) PIOTR REISS (45 l.) napastnik, dwa sezony 1998/99 i 2000/01 (w sumie 16 meczów, 1 gol) ARTUR WICHNIAREK (40 l.) napastnik, lata 2003–2005 i sezon 2009/10 (w sumie 63 mecze, 4 gole)

A

Nowa odsłona portalu ogłoszeń drobnych

Tylko €

3 proste kroki: 1

dodaj ogłoszenie lub firmę do Katalogu firm,

2

promuj sprzedaż,

3

płać przez Paypal lub przelewem

DLA KLIENTÓW INDYWIDUALNYCH www.naszeoferty.ie

• Zamieszczaj ogłoszenia • Dodaj opis, zdjęcia, lokalizację • Kupuj • Sprzedawaj • Promuj sprzedaż • Zarządzaj treścią

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać kupony rabatowe i informacje o aktualnych promocjach!

za mie

5

siąc!

Z nam id rodak otrzesz do ów tys produ poszukując ięcy y któw i usług! ch

DLA FIRM

www.firma.naszeoferty.ie • Dodaj swoją firmę do Katalogu firm • Dodaj opis, zdjęcia, filmiki, podaj lokalizacje • Określ kupony rabatowe • Promuj usługi Oferta specjalna: wpis do katalogu i kupony rabatowe w Naszym Głosie w specjalnej cenie

Potrzebujesz pomocy w dodaniu firmy/ogłoszenia,

pisz: ads@ng24.ie

1292_DU

foto TOMASZ RADZIK

blisko do Herthy


16 SPORT

14–20/LIPCA 2017

KUBICA leworęki

POLAK W BOLIDZIE F1 WIĘCEJ CZYNNOŚCI WYKONUJE SPRAWNĄ RĘKĄ

Robert Kubica (33 l.) ma wyraźnie zdeformowaną rękę po słynnym wypadku w rajdach samochodowych

Przeróbki kierownicy specjalnie dla Roberta

foto MAT. PRASOWE, TWITTER

Tak wygląda kierownica w bolidzie F1

Z powodu ograniczeń fizycznych Kubicy (prawy nadgarstek ma niepełną ruchomość) bolid, w którym ostatnio odbywał testy, przeszedł pewne przeróbki. Główne przyciski kontrolne na kierownicy są umieszczone po lewej stronie. Ze względu na to, że nasz kierowca może płynniej operować lewą dłonią, zmodyfikowano także sposób zmiany biegów. Normalnie w bolidzie F1 z tyłu kierownicy są dwie manetki, jedna od wyższego, druga od niższego przełożenia. Po

modyfikacji Kubica ma jedną manetkę po lewej stronie i ona odpowiada zarówno za wrzucanie wyższego, jak i niższego biegu. Lewe ramię Roberta musi być gotowe do większych obciążeń w przypadku ostrzejszych lewych zakrętów, w których rekompensuje niepełny ruch prawej ręki. Kubica potwierdził na testach, że to mu się udaje.

Rodzinne wakacje na Ibizie foto INSTAGRAM

R

Cristiano Ronaldo (32 l.) ładuje akumulatory na Ibizie, a towarzyszy mu trójka jego pociech. Portugalczyk pochwalił się zdjęciem, na którym on i jego pierworodny syn Cristiano junior (7 l.) trzymają na rękach bliźniaki – Evę i Mateo (ok. miesiąca). CH

Co czwórka Ronaldów to nie jeden

oberta Kubicy (33 l.) w tak rewelacyjnej formie psychicznej i fizycznej nie oglądaliśmy od czasu dramatycznego wypadku z 2011 roku, w którym o mało nie stracił ręki. Entuzjazmowi Polaka trudno się dziwić. Wszystko wskazuje bowiem, że krakowianin jest naprawdę bardzo mały krok od wielkiego powrotu do Formuły 1! Poważne uszkodzenie prawej ręki miało na dobre zamknąć mu drogę do F1. Tymczasem wystarczyły niedawne testy bolidem renault E20 w Walencji, by sytuacja zmie-

niła się o 180 stopni. Kubica uśmiecha się od ucha do ucha i otwarcie mówi o olbrzymich szansach na powrót. Światowe media trąbią, że kolejne testy kierowcy w bolidzie są kwestią czasu i już spekulują, którego kierowcę zastąpi Polak lub który team powinien go zakontraktować na przyszły sezon. – Dla mnie najlepszym dniem będzie ten, w którym poczuję, że jeżdżę tak jak przed wypadkiem. Taki mam cel i uważam, że jest on wykonalny. Wykonałem niesamowitą pracę fizyczną, żeby móc rekompensować pewne elementy lewą ręką. Musiała być sprawniejsza niż kiedykolwiek. I taka teraz jest – zapew-

nił Kubica w w rozmowie z portalem Auto Express. Pytany o to, ile szans dawał sobie na powrót wcześniej i teraz, bez wahania wypalił: – Gdyby mnie spytano dawniej, mówiłbym o 10–20 procentach. Ponieważ jestem realistą i twardo chodzę po ziemi, dzisiaj oceniłbym je na 80–90 procent. Wiele ze znaków zapytania, które były, zniknęło i bardzo mi z tym dobrze – dodał Robert. – Nigdy nie powiedziałem, że nie wrócę. Wiedziałem, że jest szansa. Wiedziałem, że będzie trudno, ale Walencja pokazała, że nie tak trudno, jak sądziłem. To fantastyczne uczucie, gdy pozbywasz się MŻ 80 procent wątpliwości.

Ng 2017 07 14  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii (492)

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you