Issuu on Google+

REKLAMA

sprawdź ogłoszenia Mafia ma przyczółek w warszawskim Ratuszu – uważa Jan Śpiewak foto MAREK ZIELIŃSKI

Zarzuty dla Gronkiewicz-Waltz niemal pewne VIII EDYCJA KONKURSU „BYĆ POLAKIEM”

www.ng24.ie

1397_DU

POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

O życiu Polaków na obczyźnie // STR. 13

REKLAMA

PRAWNICY I POLSKIE PORADY • Wypadki drogowe*,

wypadek w pracy*, wypadki w miejscach publicznych* Prowadzimy usługi w całej Irlandii

// STR. 8 Jan Śpiewak, radny m.st. Warszawy, w rozmowie z redaktorem „Super Expressu” Sławomirem Jastrzębowskim

Zadzwoń: Agata Pietraś Polski Doradca Prawny

e-mail: Agata@kwsols.ie

Tel. 086 775 7870, 01 455 47 23 www.kwsols.ie Dublin 2 i Dublin 12 (blisko M50)

*W spornych interesach prawnik może nie obliczyć opłaty lub innej należności odsetek lub części jakiegokolwiek orzeczenia lub ugody.

471

numer 17–23 lutego 2017

REKLAMA

Mieszkańcy Zielonej Wyspy są biedni. Nawet jeśli pracują

LUDZI PRACY

I

rlandzcy politycy i urzędnicy regularnie chwalą się nieustannie spadającym poziomem bezrobocia. Jest ono najniższe od cza-

sów wybuchu kryzysu. Coraz więcej mieszkańców Zielonej Wyspy ma pracę. Tylko co z tego, skoro wielu z nich i tak nadal bieduje.

REKLAMA

Posadzkarzy

• Szlifowanie i lakierowanie podłóg drewnianych • Układanie parkietów • Zapewniamy samochód i narzędzia Siedziba w Dublinie Zadzwoń! Russell: 087-6268100 e-mail: russell@rhwoodfloors.ie REKLAMA

1676 _DU

Harują jak woły, a i tak biedują

// STR. 4

KONKURS PIOSENKI POLSKIEJ

JAK DOBRZE BYĆ HOTELARZEM. PRZYNAJMNIEJ NA ZIELONEJ WYSPIE

Irlandzka turystyka tak dobrze dawno się nie miała

Zatrudnimy foto PUBLIC DOMAIN

IRLANDZKIE UBÓSTWO

1436_DU

Ubiegły rok był prawdziwym eldorado dla irlandzkiej turystyki. W 2016 roku Zieloną Wyspę odwiedziła rekordowa liczba turystów. I to mimo tego, że wciąż pozostaje ona jednym z najdroższych krajów dla globtroterów.

// STR. 5

Przez śpiew do nauki języka

// STR. 13

Konkurs odbędzie się w sobotę 25 marca, organizowany jest przez Polską Szkołę Weekendową „Kleks”

1492_DU

1638_DU


POLSKA POLSKAWYDARZENIA 2WICESZEF KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO OSKARŻA:

17–23/LUTEGO 2017

Donald Tusk nie chciał się zająć aferą

R

E

K

L

A

M

Gajek zeznawał wczoraj przed sejmową komisją śledczą ds. afery Amber Gold. Z jego zeznań wynika, że instytucje państwowe zamiast zatrzymać przestępczy proceder, działały wolno i nieskutecznie. Mimo nagłośnienia, sprawa się wlokła. – Składaliśmy zawiadomienia, zderzaliśmy się ze ścianą. Może wynikało to z charakteru tych spraw. Były złożone, niespotykane w starym systemie. Prokuratura

odrzuca, umarza. Ciągle z tym walczyliśmy – mówił Gajek. Wiceszef KNF nie dostrzegł również woli rozwiązania sprawy u Tuska i jego współpracowników. – To były bardzo trudne relacje, te spotkania się nie odbywały – opowiadał. Co ciekawe, Gajek sugerował, że za aferą nie stał jedynie Marcin P. – Świadomość, że jest coś specyficznego w Amber Gold, pojawiła się w 2011. Budziło zdziwienie, że firma, która coś

tam kombinuje, bierze się za wielkie interesy lotnicze. (…) Za tą firmą może coś stać, to nie drobny cwaniak, który chce oszukać parę osób – zeznawał wiceszef KNF. W tej piramidzie finansowej Polacy powierzyli oszustom około 850 mln zł. Zdecydowana większość z tych pieniędzy zniknęła, zabezpieczono jedynie 43 mln zł. Marcinowi P. i Katarzynie P. grozi do 15 lat więzienia. SR

A

Donald Tusk (60 l.) zapewniał wielokrotnie, że w tej sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia

Coraz więcej osób ze stołecznego Ratusza zamieszanych jest w aferę

Dostanie zarzuty za dziką reprywatyzację?

C

zy prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (65 l.) może usłyszeć prokuratorskie zarzuty w związku z aferą reprywatyzacyjną? – Na jej miejscu byłbym poważnie zaniepokojony – mówi Jan Śpiewak (30 l.), radny m.st. Warszawy. Być może Gronkiewicz będzie musiała się tłumaczyć też w sprawie przyjęcia łapówki przez urzędników Ratusza.

1671_DU

– Naszym zdaniem działa w Warszawie zorganizowana grupa przestępcza, która ma swój przyczółek w warszawskim Ratuszu. (…) Bez udziału Ratusza ten proceder byłby niemożliwy – twierdzi Śpiewak. O możliwości postawienia zarzutów Gronkiewicz-Waltz mówi się od miesięcy, ale do tej pory żadne kroki nie zostały podjęte. Sytuacja miałaby się zmienić po ostatnich zatrzymaniach w sprawie afery. Do aresztu trafił mecenas specjalizujący się w reprywatyzacji Robert N., a także były wicedyrektor Biura Gospodarowania Nieruchomościami w warszawskim Ratuszu Jakub R.

Zatrzymano również urzędników Ratusza – Gertrudę J.-F. oraz Mariusza P. – Dwaj urzędnikcy, którzy siedzą w areszcie, to jedyni, którzy mieli pełnomocnictwa pani prezydent Gronkiewicz-Waltz. Oprócz nich właśnie ona – zaznacza Śpiewak. Czy prezydent Warszawy może usłyszeć prokuratorskie zarzuty braku odpowiedniego nadzoru nad procesem wydawania decyzji reprywatyzacyjnych przez urzędników stołecznego Ratusza? Wrocławska prokuratura, która prowadzi śledztwo, zaprzecza. – Stanowczo dementuję. To nie są zamierzenia prokuratury we Wrocławiu – mówi nam rzecznik Anna Zimoląg. Tymczasem wczoraj Onet. pl ujawnił, że prokuratura bada, czy w 2008 r. urzędnicy stołecznego Ratusza wzięli 2,5 mln zł łapówki. Sprawa dotyczy niekorzystnej dla Ratusza decyzji dotyczącej gigantycznego terenu ogrodów działkowych na Saskiej Kępie, a w zawiadomieniu do prokuratury wymienia się jako podejrzanych: prezydenta i wiceprezydenta Warszawy. – Zarzuty są bezpodstaw-

foto PIOTR GRZYBOWSKI

o może być zwrot w sprawie afery Amber Gold! Według Lesława Gajka (61 l.), wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego, piramida finansowa prowadzona przez Marcina P. (33 l.) i Katarzynę P. (33 l.) była „niezatapialna”, a instytucje państwa nie chciały zająć się sprawą. Do tego ówczesny premier Donald Tusk (60 l.) również niezbyt angażował się w wyjaśnienie sprawy.

foto ARTUR HOJNY

Amber Gold T

Urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz przekonują, że zarzuty wobec prezydent Warszawy to wyłącznie walka polityczna ne. Mają charakter wyłącznie polityczny – mówi nam rzecznik Ratusza Bartosz Milczarczyk. Również prokuratura w tej sprawie jest powściągliwa. – Śledztwo jest w początkowej fazie, dotyczy bardziej urzędników Ratusza niż konkretnych osób, prowadzone jest w sprawie, nikomu nie postawiono do tej pory zarzutów – mówi nam prok. Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. SR, IKR


jeden Krezka, czyli Mamy oorgan więcej. poznajcie nowy Odkryli go Irlandczycy narząd jamy brzusznej Ludzkie ciało ma nieco poniżej 80 organów wewnętrznych. Do tej pory myśleliśmy, że poznaliśmy i opisaliśmy je wszystkie. Irlandzcy uczeni udowodnili nam jednak, w jak wielkim błędzie tkwiliśmy przez lata. Właśnie odkryli nowy narząd – krezkę.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

K

L

A

M

A

SOLICITORS

OFERUJE

OBSŁUGĘ POLSKICH KLIENTÓW W CLARE, LIMERICK, CORK I KERRY ORAZ W CAŁEJ ŚRODKOWO-ZACHODNIEJ CZĘŚCI IRLANDII.

SPECJALIZUJEMY SIĘ W: • Wypadki w pracy • Wypadki drogowe • Zaniedbania medyczne • Wypadki • Prawo rodzinne • Prawo pracy • Nieruchomości, przeniesienie własności W sprawie konsultacji prawnej skontaktuj się z Anią 085-104-77-10 lub 061 361 088 www.crimminshoward.ie info@crimminshoward.ie

Mamy nowy-stary organ! Znajduje się w naszym brzuchu

W sprawach spornych prawnicy nie mogą pod prawem liczyć kosztów legalnych w szacunku do procentu uzyskanego odszkodowania/wynagrodzenia 1564_DU

Bus Éireann znowu zwalnia i tnie pensje. Pracownicy mają dość

Kolejny dzień, kolejny strajk foto ALESSANDRO AMBROSETTI, CC BY 2.0/FLICKR.COM

Niecodziennego odkrycia dokonali naukowcy z University of Limerick z profesorem Calvinem Coffeyem na czele. To właśnie on znalazł to, co przez wieki było ukryte w ludzkim ciele i nienazwane. To, co było zespołem tkanek, okazało się kolejnym organem. Krezka, bo o niej mowa, jest narządem utrzymującym i stabilizującym narządy wewnętrzne jamy brzusznej. Mowa zarówno o całym układzie pokarmowym, jak i niektórych elementach układu wydalniczego i nerwowego. Do tej pory była znana jako błona, czyli zespół komórek, które niekoniecznie muszą być od siebie zależne. Jak się jednak okazało, mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. Krezka nie została jeszcze oficjalnie zaklasyfikowana jako oddzielny organ wewnętrzny. W chwili obecnej nie wiadomo też do końca, jaki ma ona wpływ na pobliskie narządy. Jednak już teraz naukowcy z Limerick już teraz są bardzo podekscytowani odkryciem. Ich zdaniem zaklasyfikowanie krezki jako narządu da lekarzom dostęp do wielu nowych terapii w leczeniu różnorakich chorób jamy brzusznej. – To otwiera zupełnie nowe pole w nauce – mówi Coffey, cytowany przez „Irish Independent”. Jak zaznacza, to czego dokonali, jest dopiero pierwszym krokiem w rewolucyjnych odkryciach. Drugim będzie poznanie dokładnych funkcji, jakie spełnia krezka. A stąd już tylko krok do ustalenia dysfunkcji objawiających się w postaci różnorakich chorób.

E

3 CRIMMINS HOWARD

foto JEROEN TEBBE, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

WYDARZENIAIRLANDIA

R

Jak zaoszczędzić 30 milionów? Szefostwo Bus Éireann chciałoby wysłuchać propozycji protestujących

To w końcu musiało nastąpić – kierowcy Bus Éireann zastrajkują. Po długich i bezowocnych negocjacjach irlandzcy autobusiarze wyjdą na ulice. Protesty mają zacząć się już 20 lutego. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwają. Czy szefostwo dogada się z wkurzonymi kierowcami? Ten strajk już dawno wisiał w powietrzu. Wiadomo było, że prę-

dzej czy później kierowcy „irlandzkiego pekaesa” stracą cierpliwość. „Później” właśnie nastąpiło. Szykuje się kolejna fala ogólnokrajowych protestów. Bryndza trwała u przewoźnika już od wielu lat. Obniżki pensji czy zwolnienia z powodu niewystarczającego zapotrzebowania nie należały do rzadkości. Przed dwoma laty Bus Éireann ogłosił, że musi obciąć część tras. Jak pisało wówczas „Irish

Mirror”, cięcia miały objąć około 90 kursów. Bezpośrednie połączenie ze stolicą straciło kilkanaście regionów Irlandii. Przewoźnik tłumaczył się tym, że wożenie ludzi wieloma trasami było nierentowne. Wiele z nich miało przynosić po kilka tysięcy euro strat dziennie. Wygaszanie tras rozeźliło pracowników Bus Éireann. Wprowadzone zmiany oznaczały, że wielu z nich

straci pracę. Zmiany wiązały się także z obniżkami pensji. Wszystko odbywało się jednak stopniowo i po cichu. Do czasu… Na początku lutego przewoźnik ogłosił, że musi jeszcze bardziej zacisnąć pasa. Co oznacza jeszcze więcej zwolnień albo przynajmniej konkretne obniżki wynagrodzeń tych, których jeszcze nie wykoszono. Największa fala czystek miała dotknąć kierowców połączeń międzymiastowych Expressway. Tego było już za wiele. Po szybkich konsultacjach ze związkami zawodowymi pracownicy zdecydowali, że nie pozwolą, by Bus Éireann wyrzuciło ich na zbity pysk. Na ulice mają wyjść już 20 lutego. Jak powiedzieli, zamierzają protestować tak długo, aż przewoźnik nie wycofa się z planowanych cięć. Wiadomość o strajku nie przeraziła kierownictwa Bus Éireann. Co więcej, jest ono gotowe na podjęcie negocjacji. Pełniący obowiązki dyrektora Ray Hernan, cytowany przez „The Journal.ie”, zaznacza, że chętnie wysłucha propozycji, jak zaoszczędzić 30 mln euro. Właśnie ta kwota jest kością niezgody, która stanęła w gardle pracownikom. Minister transportu Shane Ross jest bardziej niż niezadowolony z rozwoju sytuacji. Zaznacza jednak, że w sprawie jakiejkolwiek pomocy finansowej rząd ma związane ręce. Problematyczne Expressway jest usługą prywatną, do której rząd nie może dołożyć ani grosza.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA


IRLANDIAWYDARZENIA

4

17–23/LUTEGO 2017

SĄ MALI, A JUŻ MUSZĄ DŹWIGAĆ TONY KSIĄŻEK

GASILI POŻAR I ZNALEŹLI MARIHUANĘ ZA 300 TYSIĘCY

Nadmiar wiedzy niszczy kręgosłup

Dwie pieczenie na jednym ogniu

Irlandzkie dzieci mają problem z noszeniem plecaków. Zdaniem 22 proc. rodziców te zabierane przez nasze pociechy do szkół są zbyt ciężkie. Mimo że ponad połowa dzieci jest podwożona do szkoły, rodzice boją się o ich kręgosłupy – donosi „Irish Mirror”. Zaniepokojeni rodzice proszą polityków,

Straż pożarna z hrabstwa Wicklow została wezwana do pożaru domu na wsi Grangecon. Jak się okazało, jego gaszenie było dopiero przedsmakiem niecodziennego odkrycia. Po stłumieniu płomieni strażacy znaleźli dziwne, zielone roślinki. Nie omieszkali wezwać Gardy. Przeczucie ich nie myliło. Strażacy odkry-

by zrobili coś z tonami książek, które ich pociechy muszą nosić ze sobą do szkoły. Politycy obiecują, że zrobią wszystko, by móc odciążyć nasze maluchy. Kondensacja podręczników bardzo by się przydała. Pytanie tylko, czy takie działania nie wymagają głębszych reform. PZ

li regularną plantację marihuany. Jak podaje „The Journal.ie”, w płonącym domu znajdowało się 350 sadzonek. Ich wartość oszacowano na 310 tys. euro. W związku z przypadkową konfiskatą aresztowano jednego mężczyznę. Tak jak do policjantów uśmiechnęło się szczęście, on miał nie lada pecha. PZ

Mieszkańcy Zielonej Wyspy są biedni. Nawet jeśli pracują

Irlandzkie ubóstwo

Zgodnie z najnowszymi statystykami Central Statistics Office (CSO) poziom irlandzkiego bezrobocia wynosił w styczniu nieco ponad 7 proc. Od grudnia do stycznia pracę oficjalnie miało znaleźć 2,9 tys. mieszkańców Irlandii. Przytoczone statystyki wyglądają jeszcze lepiej, gdy zestawimy je z ubiegłorocznymi. W styczniu 2016 roku na listach Live Register widniało 184,6 tys. nazwisk. Obecnie liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosi 154,8 tys. Jak na rok czasu wynik całkiem imponujący. Jak zwykle – wszystko pięknie wygląda na papierze. Politycy po raz kolejny mogą rzucać hasłami w stylu: „Irlandczykom żyje się coraz lepiej”. Czy też: „Ludzie pracują i dobrze im się żyje”. Druga część takiego twierdzenia nie R

E

K

L

A

M

zawsze ma odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dla niektórych jest ona naprawdę brutalna. Jak podaje CSO, aż ponad 105 tys. pracujących mieszkańców Irlandii żyje w biedzie. A mowa o ludziach, którzy niejednokrotnie wypruwają sobie żyły, by mieć co do garnka włożyć. Należy dodać, że opisywane zjawisko może być znacznie większe. Statystyki nie obejmują w końcu wszystkich irlandzkich ubogich. Jednym z głównych wyznaczników biedy są braki w podstawowych potrzebach bytowych. Dla wielu spośród podanych 105 tys. niemożność pozwolenia sobie na regularny ciepły posiłek jest smutną codziennością. Podobnie jak brak pieniędzy na ogrzanie domu. Jak twierdzi „Newstalk. com”, głównym problemem jest brak możliwości znalezienia pełnego zatrudnienia. Ogromna część ubogich pracujących jest zatrudniona na niepełny etat. Co uniemożliwia otrzymywanie godziwych wynagrodzeń. Portal podaje, że w szczególnej grupie ryzyka są samotni rodzice. Biedą zagrożonych jest aż ponad 1/3 z nich. Konieczność utrzymania domu i wycho-

wania dziecka jest ogromnym wyzwaniem. Także finansowym. Minister Leo Varadkar cytowany przez „The Journal.ie” uznał, że przytoczone wyniki są „zadowalające”. Dalej jednak mówi o sporych wyzwaniach, jakie czekają rząd i społeczeństwo. W kwestii rzucania nośnymi hasełkami – bez zmian. Miejmy nadzieję, że zmieni się za to sytuacja irlandz-

Harują jak woły, a i tak biadują kich biednych pracujących. Problem tkwi nie tylko w braku rąk do pracy, ale i mentalności przedsiębior-

trzebnych kosztów. Które starają się jak najbardziej zmniejszyć.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

INWAZJA KRWIOŻERCZYCH PASOŻYTÓW. ROŚNIE LICZBA POGRYZIEŃ LUDZI

Masz zwierzaka? Uważaj na pchły!

Z psa pchły bardzo łatwo mogą przejść na człowieka

Zielona Wyspa przeżywa inwazję kolejnego szkodnika. Po szczurach, azjatyckich szerszeniach i kunach leśnych przyszła kolej na mniejsze, acz nie mniej uciążliwe stworzenia. Mowa o… pchłach. Coraz więcej Irlandczyków musi użerać się z tymi miniaturowymi potworami.

A

Pod patronatem Jezuitów w Dublinie, Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego oraz Towarzystwa Irlandzko-Polskiego

R

11 lutego, godzina 19.00 POSK Fitzwilliam Place 20, Dublin 2

ców. Wielu z nich absolutnie nie liczy się z potrzebami pracowników, widząc w nich tylko źródło niepo-

19 lutego, godzina 20.30 St. Francis Xavier Church, Gardiner St, D1 1692_DU

E

K

L

A

M

Pchła jest owadem należącym do podgromady uskrzydlonych. Posiada silnie rozwinięte odnóża, które umożliwiają im wykonywanie niesamowicie długich skoków. Należą one do jedne z najczęściej występujących pasożytów u ptaków i ssaków. W przypadku tych ostatnich – najczęściej występują u zwierząt domowych, takich jak koty i psy. Problem ten nie omija jednak ludzi. Czego najdobitniejszym dowodem są ostatnie statystyki firm usuwających szkodniki. Jak podaje Rentokil, w ubiegłym roku liczba otrzymanych przez nich wezwań związanych

z odpchleniem wzrosła aż o 121 proc. Przedstawiciele firmy, cytowani przez „Newstalk.com”, zaznaczają, że najczęściej pchły do domu przynoszą domowe pupile. A od zwierzaka do człowieka dla pchły droga jest bardzo krótka. By złapać pchły nie trzeba jednak mieć zwierzaka. Wystarczy dłuższy spacer na dworze połączony z choćby pobieżnym kontaktem z dzikimi zwierzętami. Największymi pchlarzami wśród nich są lisy, króliki, gryzonie i jelenie. Co gorsza, bycie pogryzionym przez pchłę to tylko czubek góry lodowej problemu. Znalezienie ugryzień na ciele oznacza, że najprawdopodobniej zdążyły zalęgnąć się one w całym domu. Pchły preferują ciepłe i miękkie miejsca, takie jak dywany czy koce. W takiej sytuacji nieodzowne bywa wezwanie specjalisty.

foto PUBLIC DOMAIN

Irlandzcy politycy i urzędnicy regularnie chwalą się nieustannie spadającym poziomem bezrobocia. Jest ono najniższe od czasów wybuchu kryzysu. Coraz więcej mieszkańców Zielonej Wyspy ma pracę. Tylko co z tego, skoro wielu z nich i tak nadal bieduje.

foto PUBLIC DOMAIN

ludzi pracy

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

A N E I N E Z S O Ł G O J DODA Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 16 tys. wizyt miesięcznie. 1663_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

17–23/LUTEGO 2017 POBILI ŚMIECIARZA, BO MIAŁ NIE ZABRAĆ IM ŚMIECI

DEPORTACJE W IRLANDII W WIĘKSZOŚCI NA PAPIERZE

W dzisiejszych czasach dostać można dosłownie za wszystko. Boleśnie przekonał się o tym dubliński śmieciarz, który został brutalnie pobity przez dwóch mężczyzn.

Polityka deportacyjna Irlandii jest nieszczelna – donosi „Irish Times”. Z informacji podanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że wśród wszystkich deportacji w ubiegłym roku wykonano jedynie 1/3 z nich. Reszta wyroków została na papierze.

Na dokładkę zaatakowali policjanta Zwyrodnialcy rzucili się na niego, ponieważ zarzucali mu, że… nie zebrał ich śmieci. Wywiązała się sprzeczka, od której był tylko krok do ataku. Jak po-

5

Cudzoziemcy rozrabiają, ale do domu nie wracają

daje „Irish Independent”, mężczyźnie pomógł policjant, który akurat przechodził obok. Jego również mężczyźni zaatakowali. Odsiadka raczej ich nie ominie. PZ

Najbardziej kłopotliwymi cudzoziemcami okazali się Nigeryjczycy. To właśnie tej narodowości najczęściej imają się nakazy deportacyjne. Często deportowani są także Hongkończycy, Ghańczycy i Brazylijczycy. Polacy na szczęście nie załapali się do tej mało chlubnej czołówki. PZ

Irlandzka turystyka tak dobrze dawno się nie miała foto PUBLIC DOMAIN

Ubiegły rok był prawdziwym eldorado dla irlandzkiej turystyki. W 2016 roku Zieloną Wyspę odwiedziła rekordowa liczba turystów. I to mimo tego, że wciąż pozostaje ona jednym z najdroższych krajów dla globtroterów.

Irlandzki sektor turystyki ma powody do świętowania. Zainteresowanie Zieloną Wyspą dawno nie było tak duże. Jak podaje CSO, w ubiegłym roku wizyty turystów wzrosły aż o prawie 11 proc. Liczba wycieczek przekroczyła zaś grubo ponad 9,5 milio-

Przy takich brakach brokuły mogą niedługo stać się towarem luksusowym

LUBISZ ZIELENINĘ? W TYM ROKU MOŻESZ MIEĆ PROBLEM Z JEJ KUPIENIEM

na! W ścisłej czołówce odwiedzających utrzymują się mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Stanowią oni ponad 1/3 turystów. Prawdziwą inwazję zafundowali nam z kolei turyści ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Liczba amerykańskich i kanadyjskich podróżnych przyjeżdżających do Irlandii wzrosła aż o prawie 20 proc. – Irlandia przyjmuje do siebie 10 proc. wszystkich Amerykanów odwiedzających Europę – Nial Gibbons, prezes Tourism Ireland, nie kryje zadowolenia. I zapowiada, że największe tuzy turystyki pracują nad nowymi atrakcjami, które uczynią Zieloną Wyspę jeszcze bardziej interesującą. Z konkretów wiadomo, że rząd przeznaczy pół miliona euro na odnowienie irlandzkich parków. Jak podaje „The Journal.ie”, na odświeżenie może liczyć pięć rezerwatów, wśród których R

E

K

L

A

M

W ubiegłym roku wyspa Skellig Michael przyciągnęła rzesze fanów „Gwiezdnych Wojen”

wymienia się Wild Atlantic Way czy Wicklow National Park. Miłośnicy irlandzkiej natury mają więc powody do zadowolenia. Nie bez przesady można stwierdzić, że irlandzkiej turystyce bardzo pomogły również „Gwiezdne Wojny”. Jedna ze scen epizodu siód-

mego gwiezdnej sagi kręcona była na wyspie Skellig Michael na zachodzie Irlandii. Niewielka skalna wysepka w ubiegłym roku przeżywała prawdziwe najazdy irlandzkich i zagranicznych turystów. Swoje przysłowiowe pięć groszy dorzuciła tak-

foto ARIAN ZWEGERS, CC BY 2.0 / FLICKR.COM

Jak dobrze być hotelarzem. Przynajmniej na Zielonej Wyspie

że „Gra o tron”. Wycieczki do miejsc, w których kręcony był serial, również cieszą się ogromnym powodzeniem. Pytanie, czy dobra passa utrzyma się również i w przyszłym roku. Tak czy owak – irlandzcy hotelarze na razie nie mogą narzekać.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

Słabe zbiory odbijają się na naszych warzywach

wyniki zbiorów w wielu krajach. Połączenie suszy z późniejszymi powodziami i mrozami okazały się zabójcze dla wielu farmerów. Przez pogodę najbardziej ucierpieli Hiszpanii. Właśnie od nich importujemy najwięcej zieleniny. Pogoda nie oszczędziła także upraw we Włoszech, Grecji i Turcji. Już teraz kryzys warzywZielona Wyspa przeżywała ny daje się we znaki Bryróżne kryzysy – czy to gospo- tyjczykom. Mieszkańcy darcze, czy polityczne. Nikt Wielkiej Brytanii zalewają jednak nie spodziewał się, Internet zdjęciami dosłowże uderzy w nią problem nie- nie ogołoconych półek doboru warzyw. Już teraz i koszy, w których powinny dostanie niektórych z nich leżeć warzywa. graniczy z cudem. Na Wyspach część sprzeJak donosi „RTÉ”, obecdawców wprowadziła ogranie najtrudniej dostać broniczenia odnośnie do liczkuły i sałatę. Nieźle musi się by poszczególnych warzyw, nagimnastykować również które klienci mogą kupić. Na ten, kto ma ochotę na pomicenzurowanym jest w szczedory, szpinak czy kabaczek. gólności sałata lodowa. Na Półki, na których dotychZielonej Wyspie takich ograczas wystawiano te warzyniczeń na razie nie ma. Przywa, teraz świecą pustkanajmniej na razie. PRZEMYSŁAW ZGUDKA mi. Wszystko przez fatalne

Irlandii grozi poważny niedobór warzyw. To nie żart – już teraz w wielu sklepach jest problem z kupnem zieleniny. Najgorzej sprawa ma się z brokułami i sałatą. Wszystko przez kiepskie zbiory w krajach, które dostarczają nam warzywa.

1551 _DU


R

E

K

L

A

M

A

KANCELARIA PRAWNA Znajdź

nas na

WYPADKI* WYKROCZENIA DROGOWE PORADA PRAWNA * W przypadkach spornych, adwokat nie może obliczać honorarium albo innych opłat i kosztów jako procentu lub proporcji w stosunku do zasądzonych albo wynegocjowanych warunków.

Zadzwoń: Monika Kealy

34 Westmoreland Street, Dublin 2, Ireland. polskizespol@traceysolicitors.ie www.traceysolicitors.ie/pl/

(085)1502626 1646_DU

Advertisement from €95/4 issues net For ad queries, please contact: Tel:

089 401 90 06

ads@ng24.ie

Zatrudnię stolarza

Z doświadczeniem w remontach domów, ogólne prace stolarskie, w tym zabudowa kuchni. Własny transport.

Wyślij CV na e-mail: leesean60@gmail.com lub zadzwoń 087 250 39 61

716_DU

1691_DU

1635_DU

1570_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

17–23/LUTEGO 2017

7

REKLAMA

WIDZISZ?

Tu mogłaby być Twoja reklama.

Legenda o duchach z kamiennych grobowców Celtowie przed wiekami zamieszkali urocze tereny Irlandii, prawdopodobnie już w IV wieku p.n.e. Oprócz wielu budowli, które pozostawili po sobie jako niemy pomnik ich kultury, zostały po nich legendy i stare, pełne enigmatyczności opowieści. Jedno z takich pradawnych podań przybliżyła nam Anna Słowikowska z Kielc, historyk i kulturoznawca.

Obiekty celtyckie

Najstarszymi obiektami celtyckimi na Szmaragdowej Wyspie są tak zwane grobowce korytarzowe, pochodzące z doliny Boyne, oraz grobowiec z Newgrange. Ten w mitologii Celtów uważany był za siedzibę boga Oengusa i posługujących mu Demonicznych Duchów. Z grobowcami tymi związana jest pewna celtycka legenda, z której dowiadujemy się, jak ważna dla Celtów była wiara w opiekę duchów ich zmarłych przodków. Otóż wodzem pradawnych ludów celtyckich był niejaki Odynius, potomek Odyna, w którego także wierzyli Wikingo-

wie. Był to człowiek wielce waleczny, a zarazem dobry i odważny. W owym czasie Zielona Wyspa była, jak wierzono, pod ochroną boga Letera, który błogosławił swojemu ludowi pokojem i urodzajem. Pewnego razu na wyspie zaczęły się długo trwające lata suszy i nieurodzaju. Aby dowiedzieć się, jak długo potrwa taki okres, Odynius wszedł do korytarzowego grobowca w dolinie Boyne. Wewnątrz dzięki magicznym rytuałom wywołał duchy osób tam spoczywających. Duchy te przepowiedziały mu długoletnie czasy biedy i nieurodzaju, którym mogła zapobiec jedynie śmierć celtyckiego wodza.

Życie za przyjaciół

Zgodnie z legendą, aby uratować ukochany lud przed klęską głodu, Odynius oddał swoje życie duchom z grobowca. Od tej pory nastały dla Celtów lata wielkiego powodzenia. Wikingowie mieszkający na Zielonej Wyspie oddawali cześć bogowi o imieniu Tor i Odyn. Wiara ta częściowo także przeszła i na mieszkających tam Celtów. Zatem za takowe powodze-

nie raz do roku wielki mag druidzki Let składał w ofierze Odynowi ofiarę całopalną z najlepszej sztuki nierogatego bydła.

Kolejne legendy pani Anny

Następna legenda związana jest z innym tajemnym miejscem Szmaragdowej Wyspy, w którym to, jak wierzono, sam książę piekieł wyprawiał weselne uczty. Kamienne kręgi kultowe z Beaghmore, nazwane są inaczej grodziskami ZŁEGO, ponieważ, jak wierzyły dawne ludy celtyckie, mieszkały w nich demony ognia i wszelkich chorób. Gdy wspomniane demony zebrały do czeluści piekielnych sporą ilość ludzkich dusz, książę piekieł w tym właśnie miejscu wyprawiał z wielkiej radości ucztę weselną. Pojmował on wówczas za żonę kolejną strzygę, która to w otchłaniach piekielnych oddawała ludzkie dusze strasznym mękom i niekończącym się torturom. Po tak suto wyprawionym weselu Celtowie przez trzy dni nie wychodzili ze swoich domów, by nie paść ofiarą świeżo poślubionej strzygi, która tuż po swoich zaślubinach żywiła się ludzką krwią.

Przygotujemy ofertę „na miarę”.

1588_DU

Dzieje Zielonej Wyspy skrywają wiele niesamowitych legend

Stara Tara

Sercem celtyckiej Irlandii jest Tara, stolica pięciu królestw iryjskich powstałych ze struktur plemiennych i klanowych w III i IV wieku. Tutaj wybierano Wysokich Królów Irlandii i tu również była ich nekropolia. Tam właśnie, jak wierzono, mieszkał diabeł Zapaliczka, który to dla własnej rozrywki ukręcał głowy napotkanym przechodniom. Było to miejsce przeklęte, a opowiadano o nim jedynie szeptem, aby nie drażnić starego Zapaliczki. Pewnego razu celtycka piastunka Runi poszła do pobliskiej strugi po wodę, by wykąpać w niej powierzone jej opiece dziecko. Runi była bardzo piękną kobietą, toteż wspomniany diabeł od razu pragnął ją posiąść. Gdy Runi czerpała wodę, zaczaił się Zapaliczka w niedaleko rosnącym krzaku, by pochwycić ją i uwięzić w swoim kamiennym królestwie. Jak podaje stara legenda, Runi w kamiennych murach cel-

foto EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ

Dziedzictwo dawnych Celtów

ads@ng24.ie zadzwoń: 089 401 90 06!

Wyślij zapytanie:

tyckiej nekropolii umarła z głodu, a jej niespokojna dusza straszy wszystkich przechodniów, nawet w czasach współczesnych. Anna Słowikowska bardzo chętnie gości dziennikarzy naszej gazety, by opowiadać o legendach dawnej

KOLEJNY WYJĄTKOWY DZIEŃ

R

E

K

L

A

M

Irlandii i o jej historii. Jej zapiski historyczne są kopalnią wiedzy o Szmaragdowej Wyspie, ich dawnych mieszkańcach i kulturze związanej z magią Druidów.

EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ

A

„Witam wszystkich zebranych, zaraz pokaz zaczynamy!” – tymi słowami Mateusz z  pierwszej klasy zaprosił przybyłych gości do obejrzenia występu przedszkolaków oraz uczniów  klas I–III przygotowanego z okazji niedawno obchodzonego w Polsce Dnia Babci i Dnia Dziadka.

W środę 1 lutego babcie i dziadkowie naszych uczniów, rodzice oraz seniorzy z grupy Kawa czy Herbata mogli obejrzeć krótki występ przygotowany przez nauczycieli i uczniów Akademii Razem. Mimo często ograniczonego czasu, jaki ucznioR

E

K

L

A

M

Mali artyści dali swoim babciom i dziadkom niezapomniany prezent

wie mogą spędzać ze swoimi babciami i dziadkami z uwagi na dzielące ich od siebie kilometry, tego wieczoru wszyscy bez wyjątku, i duzi,

A

i mali, mogli ponownie przypomnieć sobie o roli dziadków w ich życiu. Pięknie recytowane wiersze oraz własnoręcznie

wykonane przez uczniów Akademii wachlarze były podziękowaniem skierowanym do babć i dziadków za ich troskę, naukę, opiekę oraz, przede wszystkim, za ich obecność w tym dniu. Po uroczystym wystąpieniu i wręczeniu upominków uczniowie mogli przenieść się w zaczarowany świat magicznych opowieści i wysłuchać bajki „O Czerwonym Kapturku” w wykonaniu samych przybyłych tego dnia babć, dziadków i rodziców. Oj, co to był za wieczór! Na zakończenie nie zabrakło słodkości i pysznych wypieków nauczycielek.

foto MATERIAŁY WŁASNE

Dzień Babci i Dziadka w Akademii Razem English by Skype • General or Business English • Exam preparation: FCE, CAE, IELTS, SAT, GMAT, TOEFL Native English College Instructors

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com

AGATA BARTCZAK-BIAŁEK 1459_DU

Sprawdź nadchodzące imprezy! Kup bilet na www.bilety.ng24.ie! Nowy portal zakupowy biletów na imprezy tygodnika „Nasz Głos” napędzany

przez WebsiteOK.

Wspieramy polskie wydarzenia! 1686_DU


OPINIEPOLSKAPOLITYKA 8 Mafia ma przyczółek w warszawskim Ratuszu – uważa Jan Śpiewak

17–23/LUTEGO 2017

Zarzuty dla Gronkiewicz-Waltz niemal pewne „Super Express”: – Jest rok 2006, pan ma 20 lat i jest wolontariuszem przy kampanii prezydenckiej Hanny Gronkiewicz-Waltz. I jak to wyglądało? Co pan widział? Jan Śpiewak: – To było 10 lat temu, już niewiele dokładnie pamiętam z tej kampanii. – Coś pana zaniepokoiło? – Nie, wtedy jeszcze nie. – Żadnych podejrzeń, wszystko było jak najlepiej? – Tak naprawdę wtedy nawet nie słyszałem o reprywatyzacji. Dużo później dowiedziałem się, co się dzieje w mieście. Ale to rozczarowanie rządami pani prezydent przyszło dość szybko. – Kiedy? – W 2010 roku pracowałem już dla Czesława Bieleckiego w jego kampanii wyborczej. – Odwrócił się pan politycznie o 180 stopni. – Nie podobały mi się pewne rzeczy, które działy się w mieście – przede wszystkim chaotyczny rozwój, ale też to, co działo się z warszawskimi zabytkami. Dziką reprywatyzacją zaczęliśmy się interesować później, kiedy zaczęła się kampania referendalna i dotarły do nas informacje o tym słynnym biurowcu na placu Zamkowym. Matka wydawała synowi pozwolenie na budowę w chronionej strefie UNESCO. To było na zreprywatyzowanej działce, a co więcej – miasto, dając tę działkę na placu Zamkowym, oddało jeszcze fragment tunelu Trasy W-Z! – Kiedy zrodziło się w pana głowie podejrzenie, że reprywatyzacja jest oszustwem, szwindlem, kradzieżą? – Od morderstwa Jolanty Brzeskiej chyba już nikt nie miał wątpliwości, że coś tu jest bardzo nie tak. – Proszę pana, to było samobójstwo, czytałem akta śledztwa... – Tak zwany seryjny samobójca... Ja, niestety, nie czytałem akt, ale czytałem dużo o tej sprawie, prokuratura

prowadziła śledztwo pod kątem samobójstwa, a nie zebrała podstawowych śladów – nie zabezpieczył a bi l l i n gów, nagrań monitoringu. Prokuratura uważała przez dwa lata, że Jolanta Brzeska sama siebie wywiozła do Lasu K abackie go, oblała benzyną i podpaliła. To nieprawdopodobne! – To śledztwo jest prowadzone raz jeszcze. – Tak, minister sprawiedliwości wznowił to śledztwo w zeszłe wakacje. – Pani Brzeska została najprawdopodobniej zamordowana, widzi pan również, że prokuratura niespecjalnie zajmuje się śledztwem. Rodzą się panu w głowie myśli, że została zamordowana, bo przeciwdziałała jakiejś... – Mafii reprywatyzacyjnej. – Tutaj właśnie dochodzimy do najważniejszej rzeczy w naszej rozmowie. Użył pan takiego sformułowania, że w Ratuszu warszawskim działa zorganizowana grupa przestępcza, czyli mafia. – Najprawdopodobniej tak. Złożyliśmy zawiadomienie do ABW, CBA i prokuratury. Zresztą tych zawiadomień złożyliśmy całkiem sporo. Naszym zdaniem działa w Warszawie zorganizowana grupa przestępcza, która ma swój przyczółek w warszawskim Ratuszu. Z drugiej strony to są świetnie zorganizowane kancelarie prawne, deweloperzy, przedsiębiorcy, którzy są tego beneficjentami. Ale bez udziału Ratusza ten proce-

foto MAREK ZIELIŃSKI

Jan Śpiewak, radny m.st. Warszawy, w rozmowie z redaktorem naczelnym „Super Expressu” Sławomirem Jastrzębowskim

ZOBACZ W Y

W IA D

der byłby niemożliwy, bo to są przecież publiczne kamienice i publiczny majątek. Chce pan poznać moją teorię dotyczącą reprywatyzacji? – Tak. – Uważam, że jest to proceder wymyślony jeszcze w latach 80. przez służby bezpieczeństwa PRL, które już wtedy wiedziały, że ten system będzie padać i przygotowywały sobie różne formy „dorabiania”. Mieli dostęp do dokumentów, do fałszerzy – mieli całą wiedzę. Wymyślili to i zaczęli to realizować mniej więcej od lat 90. Jeśli widzimy w tych sprawach reprywatyzacyjnych w Warszawie wiele osób, które robiły kariery za rządów junty wojskowej, były ważnymi postaciami lat osiemdziesiątych... – Mówi pan po prostu, że stoją za tym ubecy? – Esbecy. Myślę, że oni to wymyślili, mieli ten pomysł biznesowy. A potem dołączyli się do tego inni sprawni, rzutcy adwokaci. Zatrzymania, które miały ostatnio miejsce, są dość spektakularne, jeśli weźmiemy pod uwagę to, kto został zatrzymany. Mówimy o ministrze zdrowia w rządzie Marka Belki, mówimy o bardzo

wysokich urzędnikach warszawskiego Ratusza, o bardzo wpływowym adwokacie. A beneficjentem zwrotu tej działki przy PKiN był szef okręgowej rady adwokackiej. – Jaki procent zwrotów według pana był nielegalny? – Myślę, że około 10 proc. na pewno, i to tak lekko licząc. Bardzo ciężko jest w pełni legalnie pokonać reprywatyzację. My ją nazywamy dziką, bo ona odbywa się nie na podstawie ustawy, której Polska się nie doczekała... tzn. doczekała się, ale ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski ją zawetował i myślę, że to nie był przypadek. – Pana teoria o esbekach się rozwija. – Ta reprywatyzacja odbywa się na podstawie orzecznictwa sądów administracyjnych. Niech pan sobie wyobrazi, jakie to są skomplikowane postępowania! Przecież Warszawa została zburzona, granice działek się zmieniały... – Najbardziej skomplikowane jest to, że trzeba przejść przez pewną ścieżkę urzędniczą. – Mechanizm był taki, że ci, którzy nie mieli dojść w Ratuszu, byli blokowani ze zwrotami. Prawowici spadkobiercy, którzy faktycznie mogli się wykazać prawem do nieruchomości, słyszeli: „Nie, nie. Wy tego nie odzyskacie”. Pałac Błękitny, ten na placu Bankowym, vis-à-vis ratusza, należał do Zamojskich. Zamojskim powiedziano, że nie ma mowy, nie da się! Zamojscy sprzedali swoje roszczenia po pół roku… – I nagle się okazało, że się da!

– Tak! Taki był właśnie mechanizm zmuszający tych prawowitych spadkobierców do sprzedaży roszczeń. Do tego ta słynna metoda „na kuratora”… – Dla 130-letniej osoby. – Właśnie. Była cała gama możliwości. – Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz jest w to osobiście zaangażowana? Jej rodzina przejęła kamienicę, ale jak powiedział wiceprezydent Warszawy: „ona o niczym nie wiedziała”. Bo niby o czym miała wiedzieć, skoro ma tyle zajęć?! – Myślę, że to jest nawet obraźliwe dla pani prezydent, bo chyba nie jest ona taką skończoną… – No, no? „Skończoną”… – Nie jest chyba aż tak niemądra i ślepa, jak chciałby tego wiceprezydent Olszewski. To taka linia obrony, bo córka i mąż pani prezydent są beneficjentami tej złodziejskiej reprywatyzacji. Kamienica przy Noakowskiego 16 pochodziła z przestępstwa i Gronkiewicz-Waltz doskonale wiedziała, co się stało. – Kilku poważnych ludzi jest w areszcie za kratami. I ten areszt może być postrzegany jako areszt wydobywczy. Potrzyma się tam urzędnika i powie mu: co nam ciekawego zdradzisz... – Przypomnę, że kiedy chciano aresztu dla Józefa Piniora w innej sprawie, to jednak się na to nie zdecydowano. To, że ci od sprawy dzikiej reprywatyzacji siedzą w areszcie tymczasowym, może świadczyć o tym, że dowody są mocne, a sprawa rozwojowa. I chyba ktoś zaczął sypać. – Zaczął? – To jest też ciekawa rzecz, bo dwóch urzędników, którzy siedzą w areszcie, to jedyni, którzy mieli pełnomocnictwa pani prezydent Gronkiewicz-Waltz. Oprócz nich właśnie ona… – Sądzi pan, że zaczynają się brać za panią prezydent? – Na jej miejscu byłbym poważnie zaniepokojony. Rozmawiał SŁAWOMIR JASTRZĘBOWSKI

O czym rozmawiali prezes Prawa i Sprawiedliwości i kanclerz Niemiec?

Kaczyński powiedział Merkel, jak zmienić Unię Prof. Ryszard LEGUTKO

Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości foto PIOTR BŁAWICKI

„Super Express”: – Niemiecka kanclerz Angela Merkel podczas wizyty w Polsce rozmawiała z prezydentem Andrzejem Dudą, premier Beatą Szydło, prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Czego konkretnie dotyczyły te rozmowy, jakie są ich efekty? Ryszard Legutko: – Znam szczegóły trzeciego spośród tych spotkań, którego byłem świadkiem. Chodzi o rozmowę Jarosława Kaczyńskiego z panią kanclerz. Rozmowa dotyczyła przyszłości Unii Europejskiej. Tego, co robić w czasie brexitu, co robić po brexicie i jak naprawić Unię. Swoje stanowisko przedstawił prezes, potem w ogólnym zarysie pani kanclerz. – A czy te stanowiska są zbliżone, czy raczej rozbieżne? – W zasadniczych sprawach rozbieżne nie są. Angela Merkel nie

[

deklarowała się jako federalistka, zdystansowała się od tworzącej federację europejską polityki przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera. Jednocześnie jednak niemiecka kanclerz stwierdziła, że zdecydowanie jest przeciwna podnoszeniuniu w tym momencie tematu nowego traktatu europejskiego, ponieważ nie wiadomo, w którą stronę nas to doprowadzi, a jak się „odkorkuje butelkę”, mogą z niej wylecieć różne złe dżiny. Dlatego, zdaniem Angeli Merkel, wszelkie rozmowy o nowym traktacie muszą być poprzedzone dyskusją. To też nie jest jakoś specjalnie rozbieżne z tym, co mówił prezes Jarosław Kaczyński. Ważne jest to, żeby sprawę dyskusji nad zmianą w traktacie postawić na forum międzynarodowym. Prezes był bardzo w swoim wywodzie precyzyjny, podał konkretne artykuły traktatu, które jego zdaniem należy zmienić. Pani kanclerz konkretów raczej unikała, ale nie oponowała przeciwko temu, co proponował Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński powiedział wyraźnie, że są poważne racje, z powodu których trudno nam jest poprzeć wybór Donalda Tuska na kolejną kadencję w Radzie Europejskiej. Pani kanclerz przyjęła stanowisko prezesa do wiadomości

– A jakie konkretne zmiany zaproponował prezes PiS? – Stanowisko Jarosława Kaczyńskiego jest takie, że należy konkretne przepisy unijne doprecyzować,

tak by ukradkiem nie wprowadzano centralizacji i odbierania kompetencji państwom członkowskim, jak dzieje się to teraz. Zdaniem prezesa PiS z powrotem należy przywrócić należną rolę zasadzie pomocniczości i zwiększyć uprawnienia Rady Europejskiej, w której rolę wiodącą mają państwa członkowskie. Jednocześnie konieczne jest zmniejszenie roli Komisji Europejskiej, która za Junckera ogromnie się nadęła. Pan premier wyraźnie powiedział też, że brexit nie powinien być okazją do odstraszania innych krajów. Skrytykował pomysły, by Brytyjczykom zaproponować twarde warunki, tak by już żaden inny kraj nie wpadł na pomysł opuszczenia Unii. Powiedział, że Unia nie może się opierać na strachu. Pani kanclerz z tym stanowiskiem się zgodziła, choć nie przedstawiła żadnych konkretnych deklaracji na temat tego, jak jej zdaniem powinna Unia działać w sprawie brexitu. Podsumowując rozmowę Jarosława Kaczyńskiego z niemiecką kanclerz, można powiedzieć, że są płaszczyzny porozumienia, jest też

możliwość otwarcia dyskusji o zmianach w unijnym traktacie. – No, była jeszcze rozmowa o Donaldzie Tusku i jego kandydowaniu na drugą kadencję na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. – To sprawa marginalna, poruszona została na końcu rozmowy. Prezes Jarosław Kaczyński przedstawił stanowisko partii rządzącej. Powiedział wyraźnie, że są poważne racje, z powodu których trudno nam jest poprzeć wybór Donalda Tuska na kolejną kadencję w Radzie Europejskiej. – Jaka była reakcja Angeli Merkel? – Można powiedzieć, że pani kanclerz przyjęła stanowisko Jarosława Kaczyńskiego do wiadomości. Z tym, że sprawa negocjacji odnośnie do przewodniczącego Rady leży w gestii rządów państw. Są różne nazwiska na giełdzie, Tusk w tej grze niewątpliwie jest. Ale pojawiają się też inne nazwiska, np. François Hollande’a, prezydenta Francji. Sprawa ta się toczy, rozstrzygnie się w ciągu miesiąca. Rozmawiał PRZEMYSŁAW HARCZUK


R

E

K

L

A

M

A

C M Y K

1695_DU


10

IRLANDIAPORADY

17–23/LUTEGO 2017

Podpowiadamy, doradzamy

Help to Buy Incentive

Kryteria odmowy

Stawki Cena nabycia nieruchomości lub wycena

R

 musisz zamieszkiwać w nieruchomości przez 5 lat od czasu oddania jej do użytku. Osoby, które dokonały zakupu pomiędzy 19 lipca 2016 roku a 31 grudnia 2016 roku, mogą zostać zakwalifikowane do programu HTB dla zakupionej nieruchomości o wartości do 600 tys. euro. Od 1 stycznia 2017 roku maksymalna wartość nieruchomości zakwalifikowanej do HTP to 500 tys. euro.

foto PUBLIC DOMAIN

Warunki kwalifikacji W styczniu 2017 roku  jesteś osobą, która pierwruszył nowy program szy raz dokonała lub dokopomocowy Help to Buy na zakupu mieszkania (HTP) skierowany dla lub rozpoczęła budowę osób, które kupują swodomu w okresie od 19 lipje pierwsze mieszkaca 2016 roku do 31 grudnia nie lub po raz pierwszy 2019 roku; budują własny dom. Pro jeżeli dokonujesz zakugram polega na zrefunpu wspólnie z inną osodowaniu podatku dochobą, musi być ona rówdowego i podatku DIRT nież kupującym po (Deposit Intrest Retenraz pierwszy; tion Tax) płaconego od  należy posiadać 30% wkłaprzychodów z depodu własnego i 70% kredytu zytów zapłaconych za zaciągniętego w banku; ostatnie cztery lata.

Kwota ulgi

do 400 tys. euro

Do 5 proc. zapłaconej ceny zakupu

od 400 tys. do 600 tys. euro, zakupionej pomiędzy 19 lipca a 31 grudnia 2016 roku

Do 20 tys. euro

powyżej 600 tys. euro, zakupionej pomiędzy 19 lipca a 31 grudnia 2016 roku

Brak ulgi

od 400 tys. do 500 tys. euro, zakupionej od 1 stycznia 2017 roku

Do 20 tys. euro

powyżej 500 tys. euro, zakupionej od 1 stycznia 2017 roku

Brak ulgi

Posiadasz już podpisaną umowę na zakup nieruchomości lub otrzymałeś pierwszą transzę kredytu hipotecznego przed 19 lipca 2016 roku; Nie będziesz zakwalifikowany, jeżeli kupowałeś nieruchomość wcześniej bądź odziedziczyłeś nieruchomość, również z kimś na spółkę; HTP nie dotyczy osób, które chcą zainwestować lub zainwestowały w nieruchomość, a także nie dotyczy osób, które płacą za nieruchomość gotówką.

Wymagania podatkowe

Nie ma ograniczeń dotyczących klasy płaconych składek, niemniej jednak przed złożeniem wniosku należy płacić podatki i składki na 4 lata wstecz. Musisz wypełnić formularz Form 12 (PAYE) i Form 11 (dla osób samozatrudnionych lub rozliczających się samodzielnie) w odniesieniu do ostatnich 4 lat.

Jak aplikować

 Jeżeli jesteś płatnikiem podatku dochodo-

wego według schematu PAYE, aplikujesz online do HTB poprzez myaccount, https://www.ros.ie/ myaccount-web;  jeżeli rozliczasz się samodzielnie, rejestrujesz się w systemie ROS na: https://www.ros.ie. Potrzebujesz również dostępu do strony http:// www.revenue.ie/en/online/myenquiries.html, by otrzymać certyfikat do bezpiecznej korespondencji z Revenue.

Więcej informacji znajdziesz w przygotowanych przewodnikach, dostępnych na stronach:  http://www.revenue.ie/ en/tax/it/reliefs/htb/htb-applicant-guide.html,  http://www.revenue.ie/ en/tax/it/reliefs/htb/htb-applicant-guide.html  http://www.revenue.ie/ en/tax/it/reliefs/htb/ index.html OPRACOWANIE: „NASZ GŁOS” NA PODSTAWIE INFORMACJI Z CITIZEN INFORMATION I REVENUE

Kup sobie kawałek Irlandii E

K

L

A

M

A

cz. II

K

upienie kawałka Irlandii nie jest takie trudne. Pod warunkiem, oczywiście, że ma się już kredyt. Banki znów, jak za starych dobrych czasów, dają kredyty na prawo i lewo.

C M Y K

W wydaniu 20 stycznia napisałem, co należy wykonać po kolei, od chwili otrzymania  promesy banku do czasu otrzymania zaliczki  na zakup. W tym momencie agent będzie chciał  wiedzieć, gdzie wysłać pokwitowanie, bank  też będzie chciał wiedzieć, kto przeprowadzi  transakcję. Tutaj przychodzi czas na mnie. Taka transakcja trwa, jeśli nie ma trudności, jakieś 6 – 8 tygodni. Przy trudnościach  może to potrwać dłużej. Najdłuższa do tej pory  transakcja trwała rok bez kilku dni. I byłem  tutaj bezradny jak dziecko. Bank, który sprzedawał ten dom, potrzebował trochę czasu na…  Właściwie to nie wiem na co, ale zajęło im to  całe mnóstwo czasu.  Żeby przenieść własność na inną osobę,  trzeba być najpierw samemu właścicielem.  Zatem trzeba się upewnić, że sprzedawca  jest właścicielem, albo sprawdzić, jakim tytułem prawnym dysponuje i czy uprawnia on 

do sprzedaży tejże nieruchomości. Ponadto  rzadko kiedy własność nie podlega żadnym  ograniczeniom i nieruchomość jest obciążona – kredytem hipotecznym, prawem wujka do odstrzału kaczek lub bażantów czy też  prawem sąsiada do wypasania nie więcej niż  trzech owiec dziennie.  Obowiązuje zasada, że kupujący powinien  zapytać o wszystko, a sprzedający nie daje normalnie żadnych gwarancji, chyba że się je od  niego wyciągnie. Wcale nie trzeba korzystać  z podstępu, ale wystarczy skorzystać z wiedzy,  jakie pytania zadać. Sprzedający nie może też  kłamać, bo gdyby się wydało, jest wtedy odpowiedzialny za wprowadzenie w błąd i straty finansowe z tym związane. Nabycie nieruchomości wiąże się zwykle  z dość dużymi kosztami, więc i ostrożność  jest tutaj wskazana. W końcu chcemy kupić  to, co nam powiedzieli, że sprzedają. Bez obciążeń i praw osób trzecich.  W Polsce korzysta się z usług notariusza,  a wszelkie czynności sprawdzające wykonuje  się we własnym zakresie; notariusz jedynie  sprawdza, kto jest wpisany w księgach wieczystych jako właściciel i czy hipoteka jest  obciążona. Kwestia pozwolenia budowlanego, wywłaszczenia, granic działki, dostępu 

do wody, prądu, gazu czy dostępu do drogi  nie zaprzątają uwagi notariusza.  Inaczej w Irlandii: w ramach usługi prawnik (solicitor), taki jak niżej podpisany autor artykułu, wykonuje wszystkie te czynności i dokonuje sprawdzenia stanu prawnego  nieruchomości.  Sprawdzenie stanu faktycznego budynku czy działki to dalej sprawa dla kupującego. Można (i serdecznie polecam) skorzystać  z pomocy fachowca – budowlańca, geodety czy  architekta, który posiada odpowiednie ubezpieczenie od błędów.  Korzystanie z usługi prawnika jest niemal konieczne w przypadku kupowania na  kredyt – pomoc prawnika jest konieczna do  przekazania kwoty kredytu z banku kupującego do sprzedającego. Poza tym przydaje się, żeby kupić to, co się chce kupić – własność (lub długoterminową dzierżawę, która  nie różni się wiele od własności). Pamiętajcie zawsze, żeby przed transakcją zapytać prawnika, najlepiej nie jednego,  ile to będzie kosztować. Ze szczegółami. Kto  pyta, nie błądzi. Proste odpowiedzi dobrze rokują na przyszłą współpracę.  Jest wiele rzeczy, których obiecać nie mogę  przy zakupie nieruchomości. 

MARCIN SZULC Solicitor Kancelaria Rostra Ltd. Z przyjemnością doradzę Państwu również w sprawach dotyczących wszelkiego rodzaju wypadków i obrażeń ciała – za wszelkie takie wypadki (czy to drogowe, w pracy,  czy inne) może należeć się odszkodowanie.  Zajmuję się także zakupem nieruchomości i prawem gospodarczym (czyli zakładaniem biznesu), choć w sprawie podatków  będę odsyłał do księgowego. Ponadto pomogę  też w sprawach karnych – małych i dużych.  Z radością wysłucham i udzielę informacji  i rady. Mogą się Państwo ze mną skontaktować (w godzinach biurowych) pod numerem  telefonu 01 64 000 30 lub przez stronę PolskiMARCIN SZULC Prawnik.ie.  1693_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

17–23/LUTEGO 2017

Centrum Informacji Konsularnej i Zintegrowany Telefon Dyżurny

11

Nowe telefony dla Polaków w Irlandii

Zadaniem Centrum jest udzielanie odpowie-

re wykraczają poza kompetencje konsultantów Centrum, ponieważ wymagają bezpośredniego kontaktu z urzędem konsularnym lub też decyzji właściwego konsula, pracownicy Centrum będą starali się doradzić Państwu, jak postępować w danej sprawie. Centrum Informacji Konsularnej będzie czynne od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16. CIK będzie

VANT

Młodzi, ale popularni Brytyjczycy po raz kolejny dadzą powód do radości miłośnikom rockowego grania. Już w niedzielę 26 lutego w Dublinie zawita Vant. Brytyjska grupa odwołuje się w swojej twórczości R

E

K

L

A

M

do starego, dobrego garażowego rocka. Rockowy kwartet powstał w 2014 roku w Wielkiej Brytanii. Na koncie ma na razie tylko jedną płytę „Dumb Blood” wydaną niemalże dosłownie

przed chwilą. Mimo że grupa dopiero zaczyna, początki miała już dobre – przez dwa lata działalności zdążyła obskoczyć wiele festiwali i zwrócić na siebie uwagę fanów ostrego grania. PZ

udzielał informacji także w te dni wolne od pracy na terenie Irlandii, które są jednocześnie zwykłymi dniami pracy w Polsce (np. bank holiday). Numer telefonu Centrum Informacji Konsularnej w Irlandii: (+353) 1 56 66 306 Zintegrowany Telefon Dyżurny ma ułatwić Państwu kontakt z konsulem dyżurnym w szczególnych i nagłych przypadkach losowych poza godzinami pracy urzędów. Zintegrowany telefon dyżurny będzie funkcjonował poza godzinami pracy urzędów tj. od 16 do 8 czasu miejscowego (od 17 do 9 czasu warszawskiego), a także w soboty, niedziele oraz polskie i irlandzkie dni wolne od pracy. Numer Zintegrowanego Telefonu Dyżurnego w Irlandii: (+353) 1 56 66 307.

foto PUBLIC DOMAIN

dzi na Państwa pytania z zakresu spraw konsularnych (przede wszystkim paszportowych). Centrum nie udziela informacji w sprawach wizowych. Po wybraniu lokalnego numeru telefonu zostaniecie Państwo przekierowani do konsultanta w MSZ (nie ponosząc dodatkowych kosztów wynikających z przekierowania połączenia do Polski – koszt rozmowy lokalnej). W przypadkach, któ-

W trosce o należytą obsługę obywateli RP w kontakcie z urzędami konsularnymi w Irlandii oraz Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło Centrum Informacji Konsularnej oraz Zintegrowany Telefon Dyżurny.

A

1687_DU

1687_DU

1687_DU

1688_DU

1689_DU

1690_DU


ŚWIATGWIAZDY 12 Edyta Herbuś (36 l.) szczęśliwa po rozstaniu z Mariuszem Trelińskim (55 l.)

foto INSTAGRAM (4)

Odwżyła

ZATOKA MEKSYKAŃSKA

Gwatemala

Salwador

Kuba

Nikaragua

OCEAN ATLANTYCKI

TYGODNIOWY 17.02.–23.02.2017

21.03–20.04

Widzisz, całkiem niepotrzebnie tak się zamartwiałeś. Teraz już niedługo będziesz mógł zapomnieć o tym całym zamieszaniu. Pozostaje planować odpoczynek od niespodziewanych trosk – najlepiej dokładnie taki, o jakim marzyłeś już od bardzo dawna.

Herbuś znowu kocha życie. Jedno ze swoich zdjęć podpisała „110% szczęścia”

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Gdy już ze wszystkim się uporasz, wybierz się na wycieczkę lub choćby na spacer do parku. Taki przechadzka może zaowocować nie tylko korzyściami zdrowotnymi, ale też poznaniem jakiejś nowej interesującej osoby.

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA 

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

W tym tygodniu twoje serce zabije bardzo żywo! I to na widok osoby, którą przecież widziałeś już wcześniej tyle razy, a teraz na nowo zauważysz w niej kogoś interesującego i bardzo atrakcyjnego. W dodatku uczucie to zostanie całkowicie odwzajemnione.

...czy odpoczynek na mo ście – to lepsze od operetki

Jeżeli w nadchodzącym tygodniu wybierasz się gdzieś i wyjeżdżasz daleko do rodziny, jest to najlepszy ku temu czas. Podróż i wypoczynek udadzą ci się teraz bardzo. Jeśli czas ten spędzisz w domu, czeka cię i tak wiele miłych spacerów. Uda ci się jeszcze przed końcem tygodnia załatwić kilka niecierpiących zwłoki spraw. Dzięki temu we wszystkie późniejsze dni będziesz mógł w zupełności oddać się słodkiemu lenistwu. Nic nie stanie już temu na przeszkodzie.

OZRYWKA OZRYWKA SUPER PANORAMICZNE KRZYŻÓWKI Dziś d

o wyg rania:

Sprawa, która ostatnio spędzała ci sen z powiek, rozwiąże się pomyślnie dla ciebie i niedługo o wszystkim całkowicie zapomnisz. I wszystko to stanie się wyłącznie dzięki tobie, bez pomocy, która, jak ci się dotychczas wydawało, jest ci absolutnie niezbędna.

SKORPION

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

Od pewnego czasu zastanawiałeś się nad pewną kwestią. Potrzebowałeś rady i ona przyjdzie do ciebie w najbardziej właściwym momencie. Obdaruje cię nią pewna osoba z twojego kręgu rodzinnego. Na pewno warto jej teraz posłuchać. Twój plan jest bardzo dobry i wcale nie bujasz w obłokach, jak się niektórym wydaje. Na szczęście potrafisz być uparty i w tym przypadku cecha ta działa tylko i wyłącznie na twoją korzyść. W najbliższych dniach wszyscy się o tym przekonają.

ł z 0 15

KOZIOROŻEC

22.12–19.01

Widzisz, całkiem niepotrzebnie tak się zamartwiałeś. Teraz już niedługo będziesz mógł zapomnieć o tym całym zamieszaniu. Pozostaje planować odpoczynek od niespodziewanych trosk – najlepiej dokładnie taki, o jakim marzyłeś już od bardzo dawna.

Hasło z kolorowych pól wyślij SMS-em do 9 lutego do godz. 6.00 pod nr 7265, wpisując w treści SXK. i po kropce odgadnięte hasło. Zamiast hasła krzyżówki możesz w treści SMS-a po SXK. wpisać rozwiązanie wykreślanki.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Podczas spaceru lub zakupów wpadniesz na pewną osobę z przeszłości, a ona naprowadzi cię na trop intratnego przedsięwzięcia. To sprawi, że twoje życie się odmieni i to zdecydowanie na korzyść. Inwestowanie w tę znajomość bardzo ci się opłaci.

Koszt SMS-a 2,46 zł brutto, 2 zł netto. Dostawcą usługi jest Wydawnictwo Bauer Sp. z o.o., Sp.k., reklamacje: krzyzowki@se.com.pl

WYKREŚLANKA

Podane niżej wyrazy należy wykreślić w diagramie (poziomo – wprost lub wspak, pionowo lub na ukos). Pomocnik:Nieskreślone ALPAKA – EMIRAT – KARBURATOR – MIŁEK – ROMB

BYK

Bezinteresownie pomagałeś pewnej osobie w sprawie, która wydawała ci się dość błaha. Jednak dla tej osoby było to naprawdę bardzo ważne i teraz uważa cię za swojego wielkiego dobrodzieja. W niedalekiej przyszłości odwdzięczy ci się z nawiązką.

D

C M Y K

HOROSKOP BARAN

żungla, dzikie góry, zabytki i ciepłe morza. Tak teraz odreagowuje swój nieudany związek Edyta Herbuś (36 l.). Ze znanym reżyserem Mariuszem Trelińskim (55 l.) byli razem siedem lat i, jak się okazuje, nie był to okres specjalnie szczęśliwy dla gwiazdy. Teraz znowu oddycha pełną piersią i w końcu cieszy się towarzystwem rówieśników. Jej związek był specyficzny. Treliński to przecież zna- Edyta ma wielkie serce do zwierząt. na persona w świecie opery Nawet na tak egzo tycznej i teatru. Ona młoda, ener- wyprawie znalazła sobie pupila giczna tancerka o ambicjach aktorskich musiała podporządNa szczęście z łatwością znalazła kować swoje życie działaniom sposób na wyleczenie złamaneMariusza. Aby dobrze wypadać go serca. Tancerka wybrała się w starszym towarzystwie, zaczęw podróż życia ze swoimi młodyła czytać grube książki – ambitmi przyjaciółmi do Ameryki Środną poezję i prozę. Musiała chakowej, gdzie zwiedza takie kraje, dzać do teatru i opery, gdzie jak Honduras czy Gwatemala. Na pewnie czasem wiało nudą. Jedłonie dzikiej natury znów poczuła nak okazało się, że ten związek prawdziwe szczęście. „Kocham ten nie ma racji bytu. Już w listostan, życie blisko kochanych ludzi padzie poinformowaliśmy, że jest radością” – tak swoje zdjęcia kochankowie nie są już razem, opisywała w internecie zrelaksobo Edyta czuła się stłamszona EHEH, XS wana gwiazda. i niezaspokojona.

a:

Relaks na hotelowym hamaku…

H Honduras

Meksyk

dżungli

17–23/LUTEGO 2017

Podczas spotkania towarzyskiego usłyszysz coś, co sprawi, że wpadniesz na pewien ciekawy pomysł, jaki pomoże ci się wzbogacić. Nawet znacznie! Słuchaj uważnie, ale potem kieruj się już wyłącznie własnym doświadczeniem życiowym. Pomocnik: ANDORA – KWARTA – LOKUM – SZANTY – TRAMP


WYDARZENIAIRLANDIA

17–23/LUTEGO 2017

VIII edycja konkursu „Być Polakiem”

13

O życiu Polaków na obczyźnie

Konkurs „Być Polakiem” realizowany jest od siedmiu lat na całym świecie. Jego celem jest umacnianie tożsamości narodowej młodych Polaków. Wiemy bowiem, jak ważne dla człowieka są świadomość własnego pochodzenia i ciągłość losów. Wybraliśmy konkurs jako formę zainteresowania młodych historią przodków. To właśnie interaktywny sposób zdobywania i przekazywania wiedzy odnosi skutek edukacyjny i emocjonalny. Słuszność wyboru tej drogi dotarcia do młodzieży potwierdziło wielu uczestników konkursu. – Pani Joanno, bardzo dziękuję za konkurs „Być Polakiem” – pisze Zosia z Finlandii. – Niestety, bardzo trudno przychodzi mi uczenie się historii Polski, ponieważ nie mamy regularnych lekcji z tego przedmio-

Śpiewanie jest jedną z najlepszych metod nauki języka polskiego, przy której można świetnie się bawić. Nasze pociechy będą miały okazję rozwinąć swoje talenty w ramach Konkursu Piosenki Polskiej. Konkurs, który odbędzie się w sobotę 25 marca, organizowany jest przez Polską Szkoła Weekendowa „Kleks” działającą pod patronatem Polsko-Irlandzkiego Stowarzyszenia Edukacyjnego. Głównymi celami Konkursu Piosenki Polskiej są:  propagowanie kultury polskiej wśród polskich dzieci, młodzieży oraz osób dorosłych przebywających na emigracji i zachęcenie ich do korzystania ze zbiorów pochodzących z polskiej sceny muzycznej;  integrowanie polskiej społeczności zamieszkującej Irlandię;  motywowanie dzieci z rodzin polskich na emi-

Jesteśmy przekonani, że również tegoroczne tematy zaciekawią i zachęcą uczniów do przygotowania pracy konkursowej. A oto i one: Grupa I – 6–9 lat: Polska legenda (prace plastyczne)

foto MATERIAŁY PROMOCYJNE

tu. A taki konkurs inspiruje mnie do zainteresowania się jakimś wydarzeniem historycznym i zdobywaniem nowej wiedzy na ten temat. Lepiej wtedy rozumiem historię mojej Polski. Dlatego też na początku roku szkolnego 2016/2017 zainaugurowaliśmy w Wiedniu kolejną, VIII edycję konkursu „Być Polakiem” tematycznie najbliższą Polakom rozsianym po świecie. Wszystkie tematy tegorocznego konkursu oscylują wokół życia Polonii oraz Polaków, od których „wyemigrowała” granica. Ich losy składają się na wspólną historię naszej Ojczyzny. Małe zdarzenia, przygody czy mniej lub bardziej dramatyczne decyzje, które musieli podejmować, warte są przypomnienia i upamiętnienia. Jakież piękne i romantyczne prace wpłynęły na Konkurs w 2012 roku, gdy jeden z tematów brzmiał „Jak dziadek poznał babcię”! Osobiste wyznania babć i dziadków przeplatały się w pracach z ich opowiadaniami o życiu pełnym zmagań w nowej, nie zawsze łatwej i życzliwej rzeczywistości emigracyjnej. Bohaterstwo żołnierzy, codzienność zaskakująca co chwila nieznanym, tułacze wspomnienia… Te wszystkie wydarzenia warte były tego, by ocalić je od zapomnienia.

Grupa II – 10–13 lat: Ważne, ciekawe zdarzenia, przygody, historie z życia mojej rodziny na emigracji (prace literackie) Grupa III – 14–16 lat: Budujemy muzeum polskie w kraju twojego zamieszkania. Jesteś kustoszem jednej z sal, jak ją urządzisz, wyposażysz? (prace literackie) Grupa IV – 17–22 lata: Osobista interpretacja dwuwiersza „Marsz, marsz Polonia, nasz dzielny narodzie” (prace literackie) Grupa V – 12–22 lata: Polonia dla Europy i świata (prace multimedialne) Wysiłek, jaki należy włożyć w przygotowanie pracy, może z początku zniechęcać. Dlatego też nieoceniona jest rola rodziców i nauczycieli w tworzeniu zachęt do podjęcia tego wyzwania. Narysowanie dzieciom rodzinnego drzewa genealogicznego i okraszenie rysunku opowiadaniami o wujkach, ciociach i rodzinnych anegdo-

tach pobudzi ich wyobraźnię i zaciekawi. A to już krok do decyzji o udziale w konkursie. Wiadomość o wspaniałych nagrodach, jakie czekają na zwycięzców, także będzie miła dla ich uszu. Zapraszamy więc i zachęca-

my do udziału w VIII edycji konkursu „Być Polakiem”. Świadomość własnych korzeni buduje w każdym z nas poczucie dumy i radość z przynależenia do narodu mającego tak długą i piękną historię. Prace konkursowe

można nadsyłać do 4 marca. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi 29 kwietnia. Szczegółowe informacje dotyczące konkursu można znaleźć na stronie http://swiatnatak.pl/byc-polakiem-viii-edycja-2017-strona-glowna/.

KONKURS PIOSENKI POLSKIEJ

Przez śpiew do nauki języka gracji do nauki języka polskiego jako drugiego języka;  wykorzystanie muzyki jako środka służącego do nauczania języka polskiego za granicą;  propagowanie wykorzystania muzyki w procesie nauczania języka polskiego jako drugiego języka;  poszerzanie zasobu słownictwa uczniów poprzez naukę tekstów piosenek na pamięć;  promowanie aktywności twórczej wśród uczniów;  motywowanie uczniów do nauki języka polskiego w ciekawy i przyjemny sposób;  realizowanie celów wychowawczych związanych z umiejętnością przezwyciężenia tremy i stresu na scenie, budzenie wiary we własne możliwości.

Konkurs jest skierowany do dzieci polskojęzycznych w wieku od 5 do 14 lat. Zostanie on przeprowadzony w trzech kategoriach wiekowych i mogą wziąć w nim udział soliści, zespoły i duety. Szkoły bądź rodzice mogą zgłosić do konkursu uczestników poprzez nadesłanie wypełnionej karty zgłoszenia do 3 marca. Kartę należy wysyłać na adres e-mail: muzyka.kleks@gmail.com lub pocztowy: 14 Tuskar Courtyard Marina Village Arklow, Co.Wicklow z dopiskiem Konkurs Polskiej Piosenki. Formularz można pobrać ze strony: www.arklowpolskaszkoła.org. W ramach konkursu wykonawcy przygotowują i prezentują dowolną piosenkę w języku polskim. Czas występu nie powinien przekraczać 5 minut. Podkładem muzycznym podczas konkursu może

być akompaniament własny bądź nagranie instrumentalne na płycie CD, mp3 (bez słów). Piosenki, które będą wykonywane przez uczestników konkursu mogą być ich własną twórczością. Uczeń musi rozumieć słowa piosenki. Repertuar i ruch sceniczny zależy od inwencji twórczej uczestnika konkursu. Piosenki nie mogą zawierać niecenzuralnych treści. Po zgłoszeniu się do konkursu uczestnik nie ma możliwości zmiany repertuaru. Konkurs odbędzie się w CBS Collage, Coolgreany Road, Arklow, Co. Wicklow w sobotę 25 marca. Wszystkich informacji dotyczących konkursu udzielają Agnieszka Marcinek-Gajek (0862596353) lub Małgorzata Niemczuk-Nowicka (0857447415). Serdecznie zapraszamy!

foto MATERIAŁY PROMOCYJNE

Po raz kolejny pragniemy zaprosić dzieci i młodzież mieszkającą poza granicami Polski do udziału w konkursie „Być Polakiem”. W tym roku odbędzie się jego VIII edycja. Jej tematem przewodnim będzie życie Polaków na obczyźnie. O konkursie pisze Joanna Fabisiak, poseł na Sejm RP i przewodnicząca komitetu organizacyjnego konkursu.

C M Y K


R

E

K

L

A

M

A

Zamów kuriera! www.supermessenger.eu +353 879 294 854 – z Irlandii, Tel. +48 609 231 100 – z Polski, e-mail: biuro@supermessenger.eu

Szukaj w swoim sklepie!

Zamówienia na książki: biuro@supermessenger.eu. W mailu prosimy o podanie tytułu, miejscowości i numeru telefonu do kontaktu. 1682_DU

C M Y K


SPORT

17–23/LUTEGO 2017

15

MAMED CHALIDOW kontra BORYS MAŃKOWSKI R

E

K

L

A

M

A

foto KSW (2)

Wielkie starcie dwóch mistrzów KSW

foto ANDRZEJ LANGE

Mamed Chalidow (37 l.)

Borys Mańkowski (28 l.)

B

ędzie wielki hit na gali KSW 39 na Stadionie Narodowym (27 maja)! Właściciele polskiej federacji potwierdzili właśnie, że w walce wieczoru zmierzą się Mamed Chalidow (37 l.) i Borys Mańkowski (28 l.). To będzie pierwsze w historii KSW starcie mistrzów dwóch kategorii wagowych. Chalidow to mistrz KSW w wadze średniej (84 kg), a Mańkowski rządzi w kategorii półśredniej (77 kg). Starcie odbędzie się w umówionym limicie pomiędzy kategoriami obu zawodników. Stawką nie będzie zatem żaden pas. Obaj zawodnicy znani są z bardzo widowiskowych stylów walki, choć Chalidow ostatnio wygrał w kiepskim stylu i w kontrowersyjnych okolicznościach

(z Karao g l u , d e c y z j a sędziów). Dla KSW powalczy po roku przerwy. Mamed jest niepokonany od 7 lat, a Borys od 5. Na gali KSW 39 zobaczymy dużo hitowych pojedynków, m.in. walkę Mariusza Pudzianowskiego (40 l.), który wkrótce pozna rywala.CH

D A R M O W Y

NASZGŁOSwww.ng24.ie

„Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Piotr Kudzia, e-mail: pkudzia@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.

R

E

K

L

A

M

A

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

www.aairlandia.com

1660_DU

1441_DU

CHCES

Z DYS T RY B U O WA Ć

„NA SZ GŁOS”? Napisz: dystrybucja@ng24.ie

Tłumaczenia Pisanie raportów Sprawdzanie treści Proofreading (native speaker)

C M Y K

089 472 54 52

contact@theenglishlab.com

Zadzwoń! 089 401 90 06

1568_DU

1415_DU


16 SPORT Kolejna polska noc z Marcinem Gortatem jak zwykle okazała się wielkim sukcesem

foto MARTA J.RAWICZ (4)

17–23/LUTEGO 2017

Czuję się ambasadorem naszego kraju w USA

„Polska noc” w Waszyngtonie zgromadziła naszych rodaków, którzy przyjechali z całych Stanów

W

C M Y K

Znaleźli się wśród nich mistrzyni świata UFC Joanna Jędrzejczyk, aktorka Alicja Bachleda-Curuś i weterani polskich misji wojskowych w Iraku i Afganistanie – między innymi żona i córka polskiego żołnierza kpt. Daniela Ambrozińskiego, który zginął 10 sierpnia 2009 roku. Historia życia pani Natalii przypomina scenariusz filmowy. Przed śmiercią męża miała własną kwiaciarnię w Jarocinie. Pięć lat temu wstąpiła do polskiej armii. Jest porucznikiem w brygadzie pancernej kompanii zabezpieczenia logistycznego. W części artystycznej wystąpiły Cheerleaders Wrocław. Była to już piąta „polska noc” w historii zorganizowana przez naszego jedynaka na parkietach NBA. – Cieszę się, że „polską noc” mam już za sobą. Miałem tremę przed tym meczem, nie mogłem spać w przeddzień. Przez te polskie noce czuję się ambasadorem naszego kraju na amerykańskiej ziemi – powiedział Gortat po meczu. MARTA J. RAWICZ

foto ARTUR HOJNY

„Noc Polskiego Dziedzictwa” w NBA drużyna Marcina Gortata Washington Wizards wygrała. Był to specjalny dla niego i Polaków wieczór. Gortatowi oprócz ponad tysiąca polskich kibiców, którzy na ten mecz przylecieli z całych Stanów, kibicowali też specjalni goście.

Po meczu Gortat spotkał się z polskimi fanami. Dzieci dostały od niego autografy i drobne upominki Tancerki z Wrocławia zachwyciły publiczność

Anita ANITA WŁODARCZYK Włodarczyk (32 l.) MA OFERTĘ DLA z nagrodą Najlepszej Zawodniczki RYWALEK: 2016

Rzucajcie dalej, żeby nie było nudno

Najpierw trenowała w RPA. Teraz wpadła na dziesięć dni do kraju. A zaraz wyjeżdża na obóz do Kalifornii. Mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk (32 l.) odebrała nagrodę sportsmenki roku stowarzyszenia PSSK.

W trakcie uroczystości pojawił się wirtualnie prezydent RP Andrzej Duda, który wyraził swoje poparcie dla tej wspaniałej inicjatywy

„Super Express”: – Czy udało się w Afryce pobić jakiś rekord życiowy? Anita Włodarczyk: – Na razie tylko jeden: w przysiadach na miękkiej piłce rehabilitacyjnej (śmiech). Od trzech lat tego nie próbowałam, a teraz wykonałam cztery przysiady. Ale pożegnanie z Afryką nie było udane. Dwa dni przeleżałam w łóżku z przeziębieniem. Ale zawsze gdy jestem w formie, dopada mnie przeziębienie (śmiech). – Szykuje pani jakąś niespodziankę dla rywalek?

– Chciałabym. Ale jeszcze bardziej chciałabym, żeby i one sprawiły niespodziankę mnie. Żebym w końcu miała z kim rywalizować. Bo w konkursach jestem ja, a potem duża przerwa. Dla kibica jest to nudne. Chociaż mnie samej zwycięstwa się nie znudziły… – Jaka jest możliwość realizacji pani marzenia o rzuceniu damskim młotem dalej od rekordu świata mężczyzn? – To realne, ale chyba nie w tym roku. Na pewno mam rezerwy, zwłaszcza w technice. – Ostatnio polscy skoczkowie mówią o radości latania na nartach. A czy istnieje radość z rzucania żelastwem? – Na pewno jest to fajne. Zwłaszcza jeśli ktoś uzyskuje dobre wyniki. Gdybym tego nie lubiła, tobym tego nie robiła. DARIUSZ CHRABAŁOWSKI


Ng 2017 02 17