Page 1

REKLAMA

REKLAMA

Dodaj BEZPŁATNIE

POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

Koronawirus rzadko zaglądał do szkół

// STR. 5

Od października nie polecisz Ryanairem do Polski

POLICJA KONFISKUJE JE NA POTĘGĘ, ALE I TAK WALCZY Z WIATRAKAMI. PO NOŻE SIĘGAJĄ NAWET DZIECI

Irlandia to kraina nożowników

705

To nie jest dobry czas na kupowanie nieruchomości. Ceny podskoczyły nawet o kilkanaście procent

KRYZYS

P

lanujesz kupić dom bądź mieszkanie w Irlandii? Trafiłeś na niezbyt przychylne czasy. W związku z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa ceny nieruchomości na Zielonej Wyspie znacznie podskoczyły. Jak się okazuje, pod tym względem w stolicy wcale nie jest najgorzej. // STR. 3

REKLAMA

MAGUIRE McCLAFFERTY SOLICITORS Zgodnie z prawem nie można w sprawach spornych ustalać wynagrodzenia jako ułamka lub odsetka uzyskanej kwoty. Klient nie ponosi żadnych kosztów do czasu zakończenia sprawy. Płacimy za raporty medyczne.

// STR. 6

MŁODZI LUDZIE CHCĄ, ALE NIE MOGĄ WYPROWADZIĆ SIĘ OD RODZICÓW. IRLANDIA JEST DLA NICH ZBYT DROGA

Młodość i samodzielność nie idą w parze

przełożył się na rynek mieszkań

085 PRAWNIK 085 7729645 01 4910010

foto FREEPIK

numer 10–16 września 2021

foto FREEPIK

www.ng24.ie

2175_DU

foto FREEPIK

foto FREEPIK

// STR. 7

// STR. 5

W TRAKCIE LOCKDOWNU PRZYGARNĘLIŚMY WIELE PSÓW. TERAZ MASOWO JE ODDAJEMY

foto FREEPIK

IRLANDZKI GIGANT LOTNICTWA WYCOFUJE SIĘ Z IRLANDII PÓŁNOCNEJ, BO MU SIĘ NIE OPŁACA

Pandemia uderzyła w czworonogi // STR. 6

IRLANDZKO-BRYTYJSKIE RELACJE HANDLOWE ODŻYWAJĄ. NIEKTÓRZY SIĘ BOGACĄ, INNI JEDNAK TRACĄ

Eksporterzy się cieszą, importerzy dostają po kieszeni

• WYPADKI W PRACY, DROGOWE ORAZ W MIEJSCACH PUBLICZNYCH

// STR. 4

Monika El Amki Paweł Sobol Piotr Kuderski

• PRAWO PRACY

www.prawnik.ie

• NIERUCHOMOŚCI, PRZENIESIENIE WŁASNOŚCI

224, The Capel Building Mary’s Abbey Dublin 7, Ireland 2873_DU

foto FREEPIK

DRŻELIŚMY, GDY WYSYŁALIŚMY NASZE DZIECI DO PLACÓWEK. OKAZAŁO SIĘ, ŻE…

foto FREEPIK

ogłoszenie


2

POLSKAWYDARZENIA WYDARZENIA

10–16/WRZEŚNIA 2021

wyznaje: i o zk us rd se e br do a m ke ik -M in rw Ko Janusz

Janusz Korwin-Mikke (79 l.) deklaruje chęć pomocy uchodźcom

T

Jeśli państwo nie poradzi sobie z problemem rosnącej migracji, scenariusz, w którym uchodźcy z Bliskiego Wschodu wędrują od drzwi do drzwi w poszukiwaniu wiktu i opierunku, wydaje się realistyczny. Według najnowszych danych Straży Granicznej w sierpniu z Białorusi na terytorium Polski próbowało się przedostać ponad 3200 uchodź-

W dużym podwarszawskim domu polityka Konfederacji znalazłoby się miejsce dla wielu potrzebujących ców. Od 1 sierpnia SG zatrzymała ją pogranicznicy. 900 osób nielegalnie przekraczają- Wśród uchodźcych granicę. – Wśród nich dominują ców mają znajdoobywatele Iraku (602 osoby). Obywa- wać się osoby bardzo dobrze władateli Afganistanu było 130, pozostali jące angielskim oraz posiadające cudzoziemcy pochodzą m.in. z Soma- formalne wykształcenie przydatlii, Tadżykistanu i Syrii – informu- ne do poszukiwania pracy w Polsce.

Uchodźcy na granicy polsko-białoruskiej wciąż oczekują na pomoc Właśnie takie cechy u ludzi ceni poseł Konfederacji. – To, czy przyjąłbym uchodźcę, zależy od kultury, wykształcenia, aparycji, zachowania itd. Mógłbym pomóc, dopóki

ktoś nie stanie na własne nogi. Ważne dla mnie byłby chęci, żeby ktoś był przedsiębiorczy i pokazał, że chce walczyć o swoją przyszłość – mówi nam Korwin. DNR

Legenda Solidarności

P

ółtora roku w więzieniu ma spędzić Józef Pinior (66 l.), były senator i europoseł, legenda Solidarności. Tak zdecydował Sąd Rejonowy we Wrocławiu, skazując polityka za oszustwa w oświadczeniach majątkowych, w których nie wpisał 100 tys. zł, które otrzymywał od różnych ludzi. Zarzuty były dwa: przyjęcie 5 tys. zł za przeprowadzenie wykładów, które się nie odbyły, i niewpisanie do oświadczeń majątkowych 100 tys. zł pożyczek od różnych osób. Sąd uniewinnił Józefa Piniora z pierwszego zarzutu, zaś skazał za drugi. I to surowo, bo uznano, że polityk związany m.in. z Platformą Obywatelską ma spędzić w więzieniu 1,5 roku, bez zawieszenia. Józef Pinior twierdzi, że jest niewinną ofiarą rządów Prawa i Sprawiedliwości. Przekonywał, że 100 tys. zł nie było dla niego, bo był tylko żyrantem. Do tej linii obrony nie pasują fakty, bo to podpisy Piniora widnieją na dokumentach pożyczkowych i przesłuchiwani pożyczkodawcy nie mieli wątpliwości, kto był ich wierzycielem.

idzie do więzienia

a Józef Pinior skazany za oszustw ch w oświadczeniach majątkowy

Józef Pinior jest znany jako legendarny skarbnik dolnośląskiej Solidarności, który tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego wraz z innymi działaczami ukrył przed Służbą Bezpieczeństwa związkowe 80 mln zł. Później był m.in. senatorem i europosłem. To już drugi wyrok skazujący Józefa Piniora na więzienie. Wcześniej bowiem były polityk prawomocnie został skazany za korupcję. Udowodniono mu, że w zamian za pieniądze załatwiał różne sprawy znajomym biznesmenom. Wtedy sąd również wydał surowy wyrok: 1,5 roku bez zawieszenia. Uznano jednak, że Józef Pinior nie musi trafiać za kraty, a wystarczy, że poddany zostanie poddany dozorowi elektronicznemu. Jak będzie tym razem? MARCIN TORZ

W czasach stanu wojennego Pinior był działaczem opozycji

Józef Pinior (66 l.) został już po raz drugi w tym roku skazany na karę więzienia

foto PRZEMYSLAW SZYSZKA, SEBASTIAN BOROWSKI

foto NEMO (2), TOMASZ MATUSZKIEWICZ

ego nie spodziewał się chyba nikt. Podczas gdy kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej przybiera na sile, Janusz Korwin-Mikke (79 l.) składa odważną deklarację. – Jeśli uchodźcy robiliby dobre wrażenie, tobym ich przyjął do siebie do domu – mówi „Super Expressowi” ultrakonserwatywny polityk.

Przyjmę uchodźców pod swój dach


To nie jest dobry czas na kupowanie nieruchomości. Ceny podskoczyły nawet o kilkanaście procent

3

E

K

L

A

M

A

R

E

K

L

A

M

A

foto FREEPIK

WYDARZENIAIRLANDIA

R

Największy wzrost cen dotyczy nieruchomości w pobliżu granicy z Irlandią Północną

KRYZYS przełożył się na

rynek mieszkań

Planujesz kupić dom bądź mieszkanie w Irlandii? Trafiłeś na niezbyt przychylne czasy. W związku z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa ceny nieruchomości na Zielonej Wyspie znacznie podskoczyły. Jak się okazuje, pod tym względem w stolicy wcale nie jest najgorzej.

Gdy nadchodzi gospodarcze tąpnięcie, ceny nieruchomości zazwyczaj idą mocno w górę. Prawidłowość tę odczuli wszyscy, którzy chcieli nabyć dom lub mieszkanie w Irlandii w czasie kryzysu gospodarczego sprzed kilkunastu lat. Według Central Statistics Office (CSO) wówczas ich ceny podskoczyły o kilkadziesiąt procent. Można było się spodziewać, że również w ramach obecnego kryzysu podwyżki na rynku nieruchomości

dadzą nam mocno popalić. Mimo że wiele osób straciło pracę, w niepewnych czasach domy i mieszkania stały się wielce rozchwytywanym dobrem. Także w Irlandii. Wyraźnie pokazuje to najnowszy raport CSO. Wynika z niego, że w ciągui roku ceny domów i mieszkań na Zielonej Wyspie podskoczyły o 7 proc. Nie każdy dostał po kieszeni tak samo – wysokość podwyżek zależała od regionu, w którym chcieliśmy nabyć nieruchomość, oraz od jej rodzaju. Jak się okazuje, stolica nie była pod tym względem rekordowa, lekko wykraczając poza irlandzką średnią – ceny domów podskoczyły w niej o 7,2 proc. W najgorszej sytuacji znalazły się osoby chcące kupić dom poza stolicą – ich cena wzrosła aż o 15,2 proc. W lepszej sytuacji znaleźli się zaś nabywcy miesz-

kań w hrabstwie Dublin – tu ceny podskoczyły „tylko” o 2,1 proc. Pod kątem regionalnym największe podwyżki zanotowano w hrabstwach przy granicy z Irlandią Północną – wyniosły one 13,9 proc. Jeżeli spojrzymy na zjawisko wzrostu cen nieruchomości na przestrzeni lat, sprawa rysuje się nieco bardziej niepokojąco. Począwszy od 2013 roku, ceny domów i mieszkań na Zielonej Wyspie wzrosły aż o 95,4 proc. Na naszych oczach ceny nieruchomości szybko pną się w górę. Można spokojnie założyć, że obecny kryzys jeszcze bardziej podbije ten trend. O ile nieruchomości są na wagę złota nie od dziś, obecnie posiadanie własnego domu bądź mieszkania to przywilej naprawdę nielicznej garstki mieszkańców Irlandii.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

MINĘŁY DWIE DEKADY, NIE ZMIENIŁO SIĘ PRAWIE NIC

Irlandzkie klasy wciąż zbyt duże Dzietność w Irlandii spada, jednak nie przekłada się to na liczebność klas w szkołach. W ubiegłym roku przeważająca większość irlandzkich uczniów uczęszczała do klas liczących więcej niż 20 osób. Właśnie tyle wynosi unijna

średnia, którą nieprędko osiągniemy.

raportu „Overview of Education 2000-2020” autostwa ministerstwa wynika bowiem, Im mniejsza klasa, że na przestrzeni tym większa możliostatnich 20 lat niewość, by nauczyciel wiele zmieniło się w liskupił się na każdym z uczniów. Na Zielonej czebności klas. Wyspie tego typu ka- O ile w 2000 roku meralność jest przywi- średnia irlandzka klalejem nielicznej garstki sa liczyła 24,5 ucznia, dzieci. Z najnowszego w 2020 roku liczba ta

wynosiła już 23,3 osoby. Tym samym aż 85 proc. uczniów przebywa w klasach liczących 20 bądź więcej osób. Na szczęście klasy mające 30 lub więcej uczniów stanowią mniejszość – uczy się w nich 13,7 proc. irlandzkich dzieci i młodzieży.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

2887_DU

CRIMMINS HOWARD SOLICITORS ŚWIADCZY USŁUGI PRAWNE DLA POLSKICH KLIENTÓW

SPECJALIZUJEMY SIĘ W:

• Wypadki drogowe* • Wypadki w pracy* • Zaniedbania medyczne* • Wypadki* • Prawo rodzinne • Nieruchomości, przeniesienie własności

Klient nie ponosi żadnych kosztów do czasu zakończenia sprawy. Płacimy za raporty medyczne. W sprawie konsultacji prawnych, prosimy o kontakt z naszym tłumaczem: 085-104-77-10 lub 061 361 088 www.crimminshoward.ie info@crimminshoward.ie

*W sprawach spornych adwokat nie może naliczać honorarium lub innych opłat i jako procentu lub proporcji w stosunku do zasądzonych lub wynegocjowanych warunków.

2878_DU


IRLANDIAWYDARZENIA

4

10–16/WRZEŚNIA 2021

Irlandzko-brytyjskie relacje handlowe odżywają. Niektórzy się bogacą, inni jednak tracą

Eksporterzy się cieszą, importerzy dostają po kieszeni

W temacie relacji handlowych z Wielką Brytanią ubiegły rok upłynął pod znakiem wielkiego chaosu. W związku z niepewnością dotyczącą przepisów handlowych sytuacja osób handlujących między Wielką Brytanią a Unią Europejską była bardzo niepewna. Odbiło się to zarówno na cenach towarów, jak i na zyskach handlujących. Jak przypomina Central Statistics Office, między styczniem a czerwcem ubiegłego roku poziom irlandzkiego eksportu do Zjednoczonego Królestwa zmalał o 13 proc. Dostało się w zasadzie każdej branży – ponad połowa z nich zaliczyła przynajmniej kilkunastoprocentowe spadki. Najmniej stratne były firmy eksportujące R

E

K

L

A

M

tłuszcze, oleje i wosk pochodzenia zwierzęcego. W pierwszym półroczu 2021 roku krajobraz irlandzko-brytyjskiego eksportu odczuwalnie zmienił się na lepsze – jego poziom wzrósł aż o 20 proc. Najmocniejszy handlowy boom miał miejsce w czerwcu, kiedy to zyski z tytułu eksportu wzrosły aż o 68 proc. To właśnie ten miesiąc w dużej mierze podbił eksportowe statystyki Zielonej Wyspy. Bez cienia wątpliwości powody do świętowania mają eksporterzy paliw i olejów mineralnych – w czerwcu poziom eksportu tych towarów wzrósł aż o 231 proc. Cieszyć się mogą również eksporterzy substancji chemicznych, którzy we wspomnianym miesiącu zanotowali 174-proc. wzrost. Nie można zaprzeczyć, że w kwestii eksportu statystyki odczuwalnie podbija Irlandia Północna. W ciągu pierwszego półrocza tego roku zyski irlandzkich eksporterów działających na tamtejszym rynku wzrosły o 41 proc. Łączna wartość

Import irlandzkich towarów na brytyjski rynek spadł o 32 proc.

foto FREEPIK

Irlandzko-brytyjski eksport odżywa po brexitowych perturbacjach. Choć pierwsze półrocze to dobry okres dla eksporterów działających na rynku Zjednoczonego Królestwa, nie każdy z nich może świętować.

irlandzkich towarów eksportowanych w tym okresie do Zjednoczonego Królestwa wyniosła 6,7 mld euro – o 1,1 mld euro więcej niż w ubiegłym roku. Zdecydowanie odmienna sytuacja

panuje na rynku irlandzkich importerów – we wspomnianym okresie import irlandzkich towarów na brytyjski rynek zmalał aż o 32 proc. Najmocniej dostało się importerom zwierząt

hodowlanych – ich zyski spadły aż o połowę. Również w wypadku importu statystyki znacząco podbija sektor paliw i olejów mineralnych – tu mamy do czynienia z 14-proc.

wzrostem. W tym temacie jest to jednak jedyna branża, która nie zanotowała strat – wszyscy pozostali importerzy znaleźli się na minusie.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

2623_DU


IRLANDIA R

E

K

L

A

M

A

5

R

E

K

L

A

M

A

To jest miejsce na Twoje ogłoszenie! Ten format tylko 95 euro (netto) za 4 wydania teraz z reklamą na stronie:

www.naszeoferty.ie

Przygotowanie reklamy w cenie! Zamów reklamę!

ads@ng24.ie

foto FREEPIK

2594_DU

Odsetek zachorowań związanych ze szkołami wyniósł zaledwie 4 proc.

DRŻELIŚMY, GDY WYSYŁALIŚMY NASZE DZIECI DO PLACÓWEK. OKAZAŁO SIĘ, ŻE…

Zakażalność koronawirusem w szkołach była niska – informuje Health Protection Surveillance Centre (HPSC). Na Zielonej Wyspie mało który uczeń miał kontakt z COVID-19 z tytułu przebywania w placówce. Czy to oznacza, że w tym roku będziemy mogli spokojnie wysłać uczniów do szkół?

Wysyłanie najmłodszych mieszkańców Irlandii do szkół jest jedną z najbardziej drażliwych kwestii związanych z pandemią. Boimy się zarówno o bezpieczeństwo naszych pociech, jak i o to, żeby nie przyniosły „czegoś” do domu. W końcu szkoły to zatłoczone miejsca, zaś w przypadku dzieci trudno oczekiwać ścisłego przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Wraz z wybuchem pandemii w marcu ubiegłego roku uczniowie masowo przeszli na nauczanie zdalne. Choć poszli do szkół w poprzednim wrześniu, szybko wrócili przed komputery. Ubiegły rok szkolny również spędzili w dużej mierze poza szkolnymi ławami. Obecnie trudno jednoznacznie stwierdzić, czy tym razem również będą

musiały usiąść przed monitorem. Można natomiast zauważyć, że szkoły nie okazały się tak dużymi rozsadnikami koronawirusa, jak się tego obawiano. Wyraźnie pokazują to dane udostępnione przez HPSC. W ubiegłym roku monitorowaniem w związku z COVID-19 objęto ponad 1,7 tys. irlandzkich szkół. Testom poddano z kolei ponad 100 tys. osób, zarówno uczniów, jak i nauczycieli. W przypadku naszych pociech zakażalność okazała się relatywnie niska – odsetek zakażonych dzieci wyniósł 4 proc. ogólnej szkolnej populacji. Należy przy tym zauważyć, że poziom zakażeń różnił się w zależności od szkół – najniższy utrzymywał się w szkołach ponadpodstawowych, najwyższy zaś w szkołach specjalnych. Jednak nawet tam był on na niskim poziomie. Można jednak przypuszczać, że tak niewielki odsetek zakażeń zawdzięczamy temu, że w ramach wzrostu zakażeń szybko wycofywano dzieci ze szkół. Niewykluczone, że gdyby nie podjęto takich działań, odsetek zakażonych dzieci byłby znacznie wyższy.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Młodzi ludzie chcą, ale nie mogą wyprowadzić się od rodziców. Irlandia jest dla nich zbyt droga Blisko połowa dorosłych w wieku 25-29 lat wciąż mieszka z rodzicami

MŁODOŚĆ i SAMODZIELNOŚĆ nie idą w parze Mieszkanie z rodzicami po osiągnięciu pełnoletności jest w Irlandii przykrym standardem. Tak przynajmniej wynika z najnowszych danych Eurostatu. Młodzi ludzie chcący szybko się usamodzielnić nie mają ku temu zbyt szerokich perspektyw – nieliczni mieszkańcy Zielonej Wyspy mogą pozwolić sobie na wyfrunięcie z rodzinnego gniazda przed trzydziestką. Z rodzicami nie można mieszkać wiecznie. Po ukończeniu nauki i znalezieniu zatrudnienia chcemy zacząć żyć na własny rachunek. Praca powinna pozwolić na samodzielne utrzymanie się. Okazuje się jednak,

że często jest to niemożliwe. Zarobki w wielu przypadkach okazują się zbyt niskie, by mogły zapewnić finansową niezależność. Dlatego też wielu dorosłych nie ma innego wyboru niż dalsze mieszkanie z rodzicami. Okazuje się, że taka opcja jest w Irlandii powszechna. Zgodnie z ostatnim raportem Eurostatu w 2019 roku odsetek Irlandczyków w wieku do 16 do 29 lat mieszkających z rodzicami pod jednym dachem wynosił 76,1 proc. Dla porównania – unijna średnia to 70,1 proc. Jak nietrudno zauważyć, statystyki uwzględniają także nastolatków, co z pewnością znacznie je zawyża. Warto odnotować, że w ramach poszczególnych grup wieko-

wych wspomniany wskaźnik maleje. O ile w przypadku osób od 16. do 19. roku życia wynosi on 97,6 proc., wśród dorosłych w wieku od 25. do 29. roku życia utrzymuje się na poziomie 44,8 procenta. W temacie mieszkania z rodzicami ze statystycznego punktu widzenia kobiety są zaradne w podobnym stopniu, co mężczyźni. Największą różnicę w tym temacie można odczuć w grupie wiekowej 20–24 – w tym okresie różnica między mężczyznami a kobietami mieszkającymi z rodzicami wynosi 7,4 pkt na korzyść płci brzydkiej. Co ciekawe, w Polsce młodzi ludzie wypadają gorzej niż Irlandczycy. Odsetek młodych ludzi mieszkają-

cych z rodzicami wynosi w kraju nad Wisłą 79,5 proc. Pod tym względem w całej Unii najlepiej wypadają młodzi mieszkańcy Danii – w 2019 roku odsetek osób przed trzydziestką mieszkających z rodzicami wynosił 30,5 proc. Najgorzej prezentują się z kolei młodzi Chorwaci – z rodzicami mieszkało aż 87,7 proc. z nich. Warto odnotować, że obecnie trudniej jest żyć na własny rachunek niż kilka lat temu – w 2011 roku Eurostat podawał, że z rodzicami mieszkało 66,8 proc. osób przed trzydziestką. Takie zmiany nie powinny dziwić – od tamtego czasu ceny mieszkań i czynsze zdążyły znacznie podrożeć. To właśnie one zazwyczaj decydują o tym, czy można się usamodzielnić, czy też trzeba siedzieć w rodzinnym gnieździe.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

foto FREEPIK

Koronawirus rzadko zaglądał do szkół

2605_DU


IRLANDIAWYDARZENIA

6

10–16/WRZEŚNIA 2021

Policja konfiskuje je na potęgę, ale i tak walczy z wiatrakami. Po noże sięgają nawet dzieci

Irlandia to KRAINA NOŻOWNIKÓW Zielona Wyspa ma problem z nożownikami. Każdego roku policja konfiskuje coraz więcej ostrych przedmiotów, które mogą zostać użyte do popełnienia przestępstwa. Co gorsza, noszenie długich noży stało się domeną młodych ludzi.

R

K

L

A

M

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

PANDEMIA UDERZYŁA

Z nożem pod ręką coraz częściej na ulice wychodzą młodzi ludzie E

osób – niekiedy uczniów szkół podstawowych. Jak donosi „Belfast Telegraph”, między 2005 a 2019 rokiem 44 proc. konfiskat dotyczyło osób w wieku od 12. do 23. roku życia. – Zbyt wiele razy słyszałem o rodzicach, uczniach bądź braciach i siostrach, którzy znaleźli nóż w czyimś plecaku, pod łóżkiem bądź szafce szkolnej – powiedział Neale Richmond, poseł Fine Gael cytowany przez portal. Jak twierdzi polityk, w temacie walki z nożownikami powinniśmy skupić się przede wszystkim na prewencji. Zalicza do niej uświadamianie młodych ludzi w temacie poważnych konsekwencji, z jakimi może wiązać się nierozważna zabawa z ostrymi przedmiotami.

A

w czworonogi

W TRAKCIE LOCKDOWNU PRZYGARNĘLIŚMY WIELE PSÓW. TERAZ MASOWO JE ODDAJEMY

Pandemia okazała się trudnym czasem dla zwierząt domowych. Coraz więcej mieszkańców Irlandii postanawia oddać swoje psy – informuje Dogs Trust Ireland (DTI). Wynika to przede wszystkim z faktu, że wracając do normalnego funkcjonowania, nie mamy czasu się nimi zajmować.

Powrót opiekunów do normalnego trybu życia okazał się początkiem dramatu wielu zwierzaków

Przygarnięcie zwierzęcia domowego wiąże się z ogromną odpowiedzialnośR

E

K

L

A

M

A

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

www.aairlandia.com

2591_DU

2862_DU

cią. Każdego dnia należy zapewnić mu opiekę, której intensywność zależy od tego, z jakim zwierzakiem mamy do czynienia. Nieda się ukryć, że jednym z bardziej wymagających pupili są psy. Oprócz ciągłej uwagi wymagają one regularnego wyprowadzania na spacer. Jako że są to bardzo towarzyskie zwierzęta, nie są one zbyt dobrym wyborem dla osób zabieganych, które nie przebywają w domu zbyt często. W czasach pandemii wzrosła liczba osób przygarniających psy – podczas lockdownu chcieliśmy mieć towarzystwo. Niestety, wraz z powrotem do normalności okazuje się, że nie w przypadku każdego z nas był to trafny wybór, o czym świadczą dane DTI przytoczone przez „Newstalk. com”. Jak mówią przedstawiciele organizacji zajmującej się pomaganiem psom, każdego dnia otrzymują oni średnio osiem zgłoszeń dotyczących oddania czworonoga. Wraz z powrotem do normalnego funkcjonowania wielu właścicieli nie jest w stanie należycie się nimi opiekować. O ile w czasie lockdownu cały czas siedzieli oni w domu i mogli poświęcać zwierzakowi dużo uwagi, wraz z powrotem do biur i spotkań towarzyskich okazało się to obowiązkiem będącym ponad ich siły. Przygarnianie psa w niecodziennych czasach okazało się więc niezbyt trafionym pomysłem.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

foto FREEPIK

foto FREEPIK

W Irlandii posiadanie noża w miejscach publicznych jest zabronione, niezależnie od tego, w jakim celu chcemy go użyć. Mimo to wiele osób nie przejmuje się tymi zakazami, nosząc przy sobie różnego rodzaju ostre przedmioty z długim ostrzem. W końcu nie każdy zostanie na tym przyłapany. Te surowe z naszego punktu widzenia przepisy mają na celu zapobieganie tragediom. Na Zielonej Wyspie nie

brakuje bowiem osób, które w każdej chwili są gotowe zaatakować nożem. Powody takich ataków bywają zupełnie błahe – często wystarczy drobne nieporozumienie, by sytuacja przybrała naprawdę nieciekawy obrót. Dlatego też dla Gardy tak ważne są działania prewencyjne związane przede wszystkim z konfiskowaniem noży. Liczba odebranych ostrych przedmiotów rośnie z roku na rok – donosi najnowszy raport „Analysis of Knife Crime Data” autorstwa irlandzkiej policji. O ile w 2019 roku skonfiskowano 2,1 tys. noży, rok później zarekwirowano ponad 2,2 tys. sztuk. Problem posiadania noży ma jednak drugie, znacznie poważniejsze dno. Od kilku lat w dużym stopniu stało się ono domeną młodych


IRLANDIAPÓŁNOCNA

10–16/WRZEŚNIA 2021

Linie lotnicze Ryanair dla wielu z nas są synonimem podróżowania samolotem, nie tylko w Irlandii. Przewoźnik aktywnie operuje w całej Europie. Poza ojczystą Irlandią lata po Wielkiej Brytanii, obsługując miliony pasażerów rocznie. Na brytyjskiej mapie lotniczych połączeń irlandzkiego giganta od wielu lat znajdowała się Irlandia Północna. To jednak już wkrótce się zmieni – pasażerowie latający Ryanairem z Irlandii Północnej będą musieli poszukać nowych lotnisk albo zmienić przewoźnika. Irlandzka linia lotnicza zapowiedziała bowiem, że przestanie świadczyć swoje usługi Belfast International Airport i Belfast City Airport. Tak drastyczna decyzja jest z pewnością niemałym zaskoczeniem dla pasażerów. Zwłaszcza że lotniska te położone są w pobliżu największego miasta Irlandii Północnej. Skąd tak radykalna decyzja? Jak twierdzi przewoźnik, cytowany

Od października nie polecisz Ryanairem do Polski

E

K

L

A

M

A

7

Irlandzki gigant lotnictwa wycofuje się z Irlandii Północnej, bo mu się nie opłaca

Połączenia irlandzkiego przewoźnika przejąć mają inne linie

foto FREEPIK

Ryanair wycofuje się z Irlandii Północnej. Przewoźnik przestanie obsługiwać tutejsze lotniska już tej jesieni. Swoją decyzję tłumaczy zbyt wysokimi kosztami operacyjnymi oraz niewystarczającymi działaniami podjętymi w celu niwelowania finansowych skutków COVID-19.

R

przez „The Journal.ie”, Ryanair zostało zmuszone do jej podjęcia przez brak należytego wsparcia finansowego, które powinno zostać udzielone w ramach operowania na wspomnianych lotniskach. Wyraźnie dał o sobie znać także podatek pasażerski, którego stawki, zdaniem przewoźnika, są wygórowane. Tym samym działanie w Irlandii Pół-

nocnej stało się nieopłacalne. Dlatego też przewoźnik postanowił się z niej wycofać – już w październiku Ryanair przeniesie północnoirlandzkie trasy na inne lotniska zlokalizowane na terenie Wielkiej Brytanii. Należy przypomnieć, że z Belfastu przewoźnik latał do miast w Polsce, Hiszpanii, Portugalii i Włoszech. Decyzję irlandzkiego giganta sko-

mentował rzecznik Belfast International Airport, uznając ją za „rozczarowującą”. – Jako że mogliśmy przewidzieć takie posunięcie, współpracujemy z innymi liniami lotniczymi, by móc zapewnić nieprzerwaną obsługę tras, na których operował wcześniej Ryanair – powiedział rzecznik cytowany przez irlandzki portal. Z kolei rzecznik

Belfast City Airport stwierdził, że trasy obsługiwane przez Ryanair były „jedynie” lotami sezonowymi. Wiele wskazuje więc na to, że decyzja irlandzkich linii lotniczych nie uderzy zbyt mocno w północnoirlandzkich pasażerów. Pod warunkiem że ceny nowych przewoźników na starych trasach nie okażą się zbyt wygórowane.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

PO CHWILOWYM ODBICIU PÓŁNOCNOIRLANDZKA MOTORYZACJA ODNOTOWUJE MOCNE STRATY

NIE MA CZĘŚCI,

foto FREEPIK

nie ma nowych aut

Rynek motoryzacyjny w Irlandii Północnej znowu przeżywa ciężkie chwile. Po chwilowym wzroście sprzedaż nowych aut ponownie spadła. Winy za taki stan rzeczy można szukać daleko poza wyspą. Początek pandemii w wielu krajach wiązał się z załamaniem na rynkach motoryzacyjnych. Niepewność związana z tym, co przyniesie jutro, sprawiła, że wielu z nas odłożyło zamiar kupna czterech kółek na bliżej nieokreśloną przyszłość. Gdy w ubiegłoroczne wakacje po raz pierwszy poluzowano obostrzenia, konsumen-

cki optymizm błyskawicznie powrócił. Zaczynaliśmy kupować samochody prawie w takim stopniu, co przed pandemią. Hossa nie mogła potrwać jednak zbyt długo, o czym obecnie przekonują się północnoirlandzcy dilerzy samochodowi. Jak donosi „BBC”, w lipcu tego roku sprzedaż nowych aut spadła aż o 26 proc. O ile w ubiegłym roku w ciągu tego miesiąca zarejestrowano 4,3 tys. nowych aut, w lipcu 2021 roku liczba ta spadła do 3,2 tysiąca. Najbardziej popularnymi modelami okazały się hyundaie i toyoty. Oprócz niepewności związanej z nieprzerwanie zmieniającą się sytuacją epidemiczną producen-

ci i dostawcy samochodów mierzą się z problemami związanymi z brakami części samochodowych. Szczególnie problematyczne okazują się półprzewodniki. Są to braki, na które dilerzy nie mają wpływu. Problematyczne są także kwestie związane z obostrzeniami – w związku z nieprzewidywalnością sytuacji epidemicznej wiele zakładów produkujących samochody nie może pracować na pełnych obrotach. Nawet jeśli w najbliższym czasie uda im się wrócić do normalnej przepustowości, będą musieli nadrobić zaległości spowodowane pandemią.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA


8 POLITYKAPOLSKA ZDANIEM REDAKTORA Sandra Skibniewska, dziennikarka działu Opinie „Super Expressu”

M

Podejmą tę decyzję? Mimo że nieliczni przypuszczali, iż pandemia potrwa tak długo, wiele wskazuje na to, że rozwój czwartej fali koronawirusa jest jedynie formalnością. Wszak sezon jesienny od zawsze zwiastuje rozwój wirusów, które co roku atakują o tej samej porze. Póki co trwają jednak dyskusje o tym, czy lockdown dla niezaszczepionych stanie się faktem. Od wielu miesięcy rząd rozważa wprowadzenie obostrzeń względem ludzi, którzy kontestują sens szczepień przeciw koronawirusowi i chorobie COVID-19. Dotychczas politycy nie podjęli jednak konkretnej decyzji w tym zakresie. Ostatnio pojawiała się jednak informacja, że odpowiednie zapisy mają znaleźć się w najnowszym projekcie ustawy Ministerstwa Zdrowia. Jeśli wspominane regulacje wejdą w życie, to osoby niezaszczepione nie będą mogły udać się do kina czy spożyć obiadu w restauracji. Inaczej miałoby być w przypadku osób zaszczepionych, ozdrowieńców lub tych, którzy posiadają negatywny wynik testu. Powstaje pytanie: czy rzeczywiście ograniczenia, które rząd mógłby wprowadzić, mają sens? Jeśli projekt ustawy, który znalazł się w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, rzeczywiście ma poprawić sytuację epidemiczną i sprawić, że nie

dojdzie do ponownego zamknięcia gospodarki, to wdrożenie go ma sens. Wszyscy pamiętają bowiem, co działo się jesienią 2020 r. Wówczas rząd podjął decyzję, aby zamknąć m.in. restauracje, kina, baseny czy kluby fitness. Skutki ówczesnych decyzji dla wielu przedsiębiorców były na tyle poważne, że część działalności zbankrutowała. Iskierką nadziei jest więc konkretna regulacja, która tym razem pozwoli uniknąć lockdownu w usługach. Jeśli przyjmiemy, że dzięki szczepieniom jesteśmy otoczeni parasolem ochronnym, nic nie wskazuje na to, aby trzeba było ponownie wygaszać życie społeczne. Tym bardziej że sektor MŚP kolejnego zamknięcia nie wytrzyma. Przy okazji omawianego tematu powstaje jednak pytanie, jak miałoby to wyglądać w praktyce. Z jednej strony scedowanie odpowiedzialności na przedsiębiorców jest sporym ułatwieniem dla rządu. Z drugiej zaś strony dość logiczne wydaje się przeniesienie odpowiedzialności na właścicieli. To od ich ewentualnej dbałości i stosowania się do przyjętych zasad zależeć będzie los danego miejsca. Wprowadzenie ograniczeń dla osób, które z premedytacją podjęły decyzję, aby nie poddawać się szczepieniom, to dobry kierunek. Oby rząd się z niego nie wycofał.

IGOR

Perły przed wieprze

K

Autorka książki „Dlaczego się szczepimy”, dr Ewa Krawczyk, przekonuje, że szczepion

Szczepienia powinny Dr Ewa KRAWCZYK

ZALEWSKI SETA DO ŚNIADANIA Kiedy Donald Tusk wracał do krajowej polityki, pozwoliłem tu sobie wyrazić zdziwienie, że Platforma Obywatelska ochoczo na to przystaje. Bo w ten sposób wybiera przeszłość, mając w zanadrzu przyszłościowego lidera, czyli Rafała Trzaskowskiego. Dziś patrzę na to nieco inaczej. Kryzys na granicy z Białorusią pokazuje, że opozycja nie zasługuje na takiego polityka jak Tusk. Lider Platformy Obywatelskiej wykazał się państwowym zmysłem, stanowczo sprzeciwiając się agresji ze strony Łukaszenki, wspierając działania Straży Granicznej i rozumiejąc rzecz wydawało się banalną, czyli to, czym jest granica. O dziwo na całej opozycji był w tym osamotniony. Nawet w kierowanej przez niego partii znalazło się sporo żałosnych postaci, które w imię przekory wobec PiS, urządzały groteskowe harce na naszej wschodniej granicy utrudniając tym samym

10–16/WRZEŚNIA 2021

pracę funkcjonariuszom polskiego państwa. Być może ludzie ci są na tyle głupi, by uważać się za bohaterów walki z reżimem, ale prawda jest taka, że są marionetkami Łukaszenki, a można by użyć i mocniejszych słów. I szkoda, że polskie służby są tak delikatne. We Francji potraktowano by ich tak, jak na to zasługują. Wracając do Tuska, to chyba teraz dotarło do niego, że czeka go orka na ugorze. Nawet jeśli on sam zrobi lub powie coś sensownego, to w blokach startowych czekają już ci mniej kumaci posłowie Platformy, którzy zrobią coś głupiego i zadbają o to, by TVN24 ogłosiła to światu. No i są geniusze w rodzaju Władysława Frasyniuka, którzy w każdej chwili powiedzą coś, co aż się prosi, by określenie facepalm zyskało wreszcie swój polski odpowiednik. Donald Tusk wrócił, żeby wygrać z PiS. Ale może przegrać z opozycją.

Skomentuj na superopinie.se.pl

Biolożka, specjalistka w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, Georgetown University w Waszyngtonie „Super Express”: – Mimo ponurego żniwa, które zbiera pandemia, wielu z nas nie chce korzystać ze szczepionek przeciwko koronawirusowi. Jedni się boją, drudzy nie szczepią się dla zasady. Dziwi to panią? dr Ewa Krawczyk: – Nie dziwi, raczej martwi. Przykro mi, że ludzie unikają bardzo dobrej, wysoce skutecznej, a przy tym bezpiecznej metody ochrony siebie samych oraz ich najbliższych przed niebezpieczną chorobą zakaźną. Nie tylko zresztą najbliższych, bo brak szczepień wpływa także na stan zabezpieczenia całych populacji. – Najgorzej, że zbyt wielu z nas jest gotowych uwierzyć w to, co przeczytają w internecie, a nie w to, co mówią naukowcy. – Martwi mnie, kiedy widzę, jak ludzie ulegają szarlatanom, jak dają posłuch nieprawdziwym teoriom spiskowym. Zwyczajnie żal mi tych przestraszonych – albo może nastraszonych – osób, kiedy czytam notki pracowników ochrony zdrowia pracujących na oddziałach zakaźnych i opiekujących się chorymi na COVID-19, że przeciwnicy szczepionek błagają o szczepienie, kiedy jest już za późno. I owszem, dziwią mnie głosy, które ostatnio widziałam w USA, że podobno niektórzy nie szczepią się „na złość”. Tak, traktują te szczepienia nie jak ochronę siebie, a jak coś, czym można zrobić na złość politykom, którzy aktualnie pracują nad szerokim wprowadzeniem szczepień. Zupełnie jak „na złość babci odmrożę sobie uszy”. Coś nieprawdopodobnego. – Jeszcze nigdy medycyna nie była w stanie pomóc tak wielu. W XXI w. odmowa szczepień, bo się medycynie nie ufa, trochę jednak nie mieści się w głowie. – Rzeczywiście, pierwszych przeciwników szczepień można jeszcze zrozumieć – szczepionki były zupełną nowością, wielu rzeczy na ich temat nie wiedziano, metody szczepienia niektórymi z nich nie wyglądały zbyt bezpiecznie, a i czasem sposoby wprowadzania powszechnych szczepień mogły nie budzić zaufania. Ale te kwestie są w zasadzie obecnie rozwiązane: szczepionki są drobiazgowo badane, znane są mechanizmy ich działania, informacje na ich temat są ogólnodostępne. Niechęć i odmowa szczepień mogą więc dziwić. – Dla wielu szczepionki przeciwko koronawirusowi są zwykłą, nieprzebadaną nowością, która może mieć nieoczekiwane skutki uboczne. To słuszne obawy? – Nie, to nie jest zasadna obawa. Szczepionki przeciw COVID-19, a pytanie najpewniej jest tu o tzw. szczepionki mRNA, bo to one są tą najnowszą technologią, są bardzo dobrze zbadane. Przypomnijmy, że koronawirusy (inne niż SARS-CoV-2), wirusy należące do tej samej grupy, powodowały już w przeszłości ciężkie zakażenia u ludzi, a nawet wywoływały epidemie. Mowa tu o wirusach SARS i MERS. Badania nad nimi nie poszły przecież na marne – Wykorzystano je do stworzenia obecnych szczepionek? – Tak, ich wyniki ułatwiły i przyspie-

szyły badania nad COVID-19. A badania nad samym mRNA i zastosowaniem mRNA w medycynie także są prowadzone od dawna. Wprowadzenie szczepionek przeciw koronawirusowi było szybkie, przez co mogło wydawać się pochopne, ale tak nie było. – Wyjaśnijmy, czemu nie było. – Przed dopuszczeniem tych szczepionek do użycia wykonano wszystkie niezbędne badania i są one cały czas prowadzone. Po prostu, wskutek zagrożenia pandemią, na badania związane z COVID-19 przeznaczono ogromne fundusze, ponadto do testów zgłaszało się bardzo wielu ochotników. Te dwa czynniki zwykle wpływają na tempo prowadzenia nauki. W związku z tym, że mamy pandemię, wszystkie te żmudne i powolne aspekty pracy naukowej, jak np. walka o pieniądze, tym razem nie stały na przeszkodzie. Oczywiście należy podkreślić, że i inne szczepionki przeciw COVID-19, nie tylko te mRNA, także są doskonale i dokładnie przebadane. – Tymczasem słychać od szczepionkowych sceptyków, że ci, którzy się szczepią, uczestniczą w eksperymencie medycznym, bo badania nie zostały zakończone,

[

XVIII-wieczne początki szczepień, kiedy obawiano się, że ludzie będą mutowali w krowy, bo od nich Jenner pobierał materiał do swojej pierwszej szczepionki. W krowy się nie zamieniliśmy. DNA się nam zmieni? – Nie zmieni się, choć – jak mówi pewien złośliwy mem – niektórzy zapewne by na tym skorzystali. Nie, w przypadku szczepionek Pfizera czy Moderny nie ma takiej możliwości, aby mogły one zmienić ludzkie DNA. mRNA szczepionkowe jest tak sprytnie przygotowane, aby wywoływało tylko pożądaną reakcję, ale nie powodowało żadnych niekorzystnych zjawisk w ludzkiej komórce. mRNA nie wnika do jądra komórkowego, a zatem nie ma szans zmienić naszego DNA. I na marginesie: Jenner pobierał materiał od ludzi zakażonych ospą krowią (najprawdopodobniej wirusem krowianki, choć istnieją co do tego wątpliwości). Dopiero później wprowadzono szczepionkę przeciw ospie prawdziwej całkowicie pochodzenia zwierzęcego, a więc bezpieczniejszą. – Wielu epidemiologów podkreśla, że nie uda się nam zwalczyć

Niektórych nieufnych wobec szczepień ludzi można do nich przekonać. Jednakże istnieją grupy takich przeciwników szczepień, których nie da się przekonać w żaden sposób. W obecnej chwili, jak się wydaje, doszliśmy już jako społeczeństwa do etapu, kiedy powinno wprowadzić się powszechny obowiązek szczepień

a same szczepionki dopuszczono warunkowo. Co pani na to? – Tu chyba problem wynika z nieznajomości terminów stosowanych przy okazji badań, takich jak „eksperyment medyczny”, jak również ze stwierdzenia, że „badania nie są zakończone”. Szczepionek przeciw COVID-19 absolutnie nie można zaliczyć do eksperymentów medycznych. Zgodnie z prawem unijnym można dopuścić preparat leczniczy do obrotu, jeśli badania wskazują, że korzyści przeważają nad ryzykiem, a sytuacja jest paląca (jak np. w czasie epidemii), nawet jeśli badania te są mniej wyczerpujące niż w zwykłych sytuacjach. Dodatkowo producent leku zobowiązany jest do uzupełnienia wyników tych badań. Ponadto leki czy szczepionki dopuszczone już do użytku nadal są badane i monitorowane, i jest to normalne. Tak samo jest ze szczepionkami przeciw COVID-19. Warto także dodać, że 23 sierpnia amerykańska Agencja Żywności i Leków zatwierdziła – w pełni, w normalnym trybie – szczepionkę firm Pfizer i BioNTech do użycia u osób powyżej 16. roku życia. Ta informacja może pomóc uspokoić wahających się: szczepionka jest doskonałej jakości, jest wysoce bezpieczna i skuteczna. – Tu i ówdzie słychać, że szczepionki mRNA, takie jak Pfizer czy Moderna, zmieniają ludzkie DNA. Trochę przypominają się

koronawirusa, jeśli nie zaszczepimy dzieci. Badania wskazują, że szczepionki są dla nich bezpieczne, ale zawiązują się koalicje do walki ze szczepieniem dzieci. Szczepienie dzieci przeciwko COVID-19 jest bezpieczne? – W tej chwili, ze względu na zakażenia spowodowane wariantem delta, sporo rodziców z niecierpliwością oczekuje szczepionek dostępnych dla młodszych dzieci (poniżej 12. roku życia, bo dla starszych szczepienie już jest dostępne). Dotychczasowe dane wskazują, że, owszem, jest to bezpieczne. Ale oczywiście musimy poczekać na zakończenie badań i oficjalne zgody odpowiednich instytucji. A koalicje przeciwszczepionkowe niestety oczywiście będą, czy szczepienia zostaną wprowadzone teraz, czy później. Bo zawsze są. – Jak długo jeszcze obecne szczepionki będą nas chronić? Kolejne mutacje wirusa w końcu wymkną się ich skuteczności? – Niestety jest to możliwe, szczególnie że tak dużo osób nadal się nie zaszczepiło ani się nie szczepi. To jest ryzykowne. Wirusy, swobodnie szerząc się wśród niezaszczepionych osób, nie tylko powodują chorobę, lecz także robią to, co wirusy zwykły robić – nieustannie mutują. Niektóre z tych mutacji mogą okazać się bardzo niekorzystne z naszego punktu widzenia. Już nawet w tej chwili pojawiają się niepokojące dane, że np. przed wariantem del-


POLITYKAPOLSKA

10–16/WRZEŚNIA 2021

[

ki są jednym z najbardziej naturalnych sposobów ochrony przed groźnymi chorobami

być OBOWIĄZKOWE ta jesteśmy w słabszym stopniu chronieni niż przed innymi wariantami. – A propos mutacji – jak długo będziemy dowiadywać się o powstaniu nowych? Jak bardzo będą się stawać niebezpieczne? – Tak długo, jak długo nie zdusimy pandemii. Dopóki wirusy mogą, będą mutować. Im więcej osób zakażonych, tym większa możliwość powstania nowych wariantów, które mogą być bardziej niebezpieczne. Kluczowe jest, aby przerwać tę wędrówkę od jednego lockdownu do drugiego, od jednego złagodzenia przepisów do kolejnego. Wszyscy powinniśmy się zaszczepić. Każda osoba, która nie ma przeciwwskazań medycznych, powinna się zaszczepić.

– Przez cały czas trwa dyskusja, czy szczepionki przeciwko COVID-19 powinny być obowiązkowe. Powinny? – Powinny. Niektórych nieufnych wobec szczepień ludzi można do nich przekonać. Jednakże istnieją grupy takich przeciwników szczepień, których nie da się przekonać w żaden sposób. W obecnej chwili, jak się wydaje, doszliśmy już jako społeczeństwa do etapu, kiedy powinno wprowadzić się powszechny obowiązek szczepień. – Najpierw SARS, potem MERS, teraz COVID-19. To nie koniec przygód ludzkości z groźnymi koronawirusami? – Przed koronawirusami pochodzącymi od zwierząt, jak i innymi tego

typu niebezpiecznymi patogenami, naukowcy przestrzegają od lat. Naukowców nikt oczywiście nie słucha, bo jak wiemy z dowolnego filmu katastroficznego, każda pandemia zaczyna się od naukowca, którego ostrzeżeń nikt nie traktuje poważnie. To żart oczywiście, ale coś w tym jest. Wirusolodzy czy epidemiolodzy od dawna mówią, że tam, gdzie ludzie mieszkają blisko zwierząt, szczególnie dzikich, a zwłaszcza nietoperzy, choć nie tylko, które stanowią rezerwuar określonych patogenów, zawsze istnieje ryzyko, że taki patogen przeskoczy z jednego gatunku na drugi i spowoduje zakażenia u tego kolejnego gatunku. Takim kolejnym gatunkiem może być człowiek. Ponadto żyjemy

9

Przykro mi, że ludzie unikają bardzo dobrej, wysoce skutecznej, a przy tym bezpiecznej metody ochrony siebie samych

w globalnej wiosce. Ludzie nieustannie podróżują z jednego końca świata na drugi, a wraz z nimi podróżują i patogeny. No i działalność ruchów antyszczepionkowych. Wszystko to – choć lista czynników sprzyjających oczywiście na tym się nie kończy – tworzy znakomite warunki dla wybuchów nowych epidemii.

Dr Ewa Krawczyk demaskuje w książce wiele antyszczepionkowych mitów

Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

Platforma będzie potrzebowała kogoś, kto odciągnie umiarkowany elektorat od PiS – uważa Jarosław Gowin

Tusk sam nie pokona PiS Radio Plus: – PiS przez cały czas sądzi, że wciąż ma mało stabilną, ale jednak większość w parlamencie. Czy to oznacza, że trwającą od ubiegłego roku próbę sił dwóch Jarosławów – Gowina i Kaczyńskiego – wygrał prezes PiS? Jarosław Gowin: – To, oczywiście, było starcie Dawida z Goliatem. Niemniej kto je wygrał, to się dopiero okaże przy okazji najbliższych wyborów parlamentarnych. Jeżeli odbiorę PiS 2–3 proc. umiarkowanych wyborców, którym niekoniecznie podoba się drastyczna podwyżka podatków czy ograniczenie wolności słowa, jakim jest lex TVN, czy którzy nie akceptują izolacjonizmu, czyli skonfliktowania się już nie tylko z Berlinem i Brukselą, lecz także z Waszyngtonem, to może się okazać, że tym przegranym będzie Jarosław Kaczyński. – Co zrobiłby pan z tym poparciem? Rozumiem, że 2–3 proc. bez koalicji nic by panu nie dało. Wybór, przynajmniej na dziś, sprowadza się do jednego – albo Zjednoczona Prawica, albo Zjednoczona Opozycja z Donaldem Tuskiem na czele. – Między Platformą Obywatelską a PiS jest dostatecznie dużo przestrzeni i dostatecznie dużo wyborców, którzy nie akceptują wojny polsko-polskiej. O tym może świadczyć chociażby słabnąca po powrocie Donalda Tuska, ale jednak popularność Szymona Hołowni. – Jasne, ale wiadomo, że gdyby przyszło co do czego, to Szymon Hołownia współrządziłby z Platformą. Ja się pytam, czy gdyby przyszło panu mieć decydujący głos w sprawie tego, kto będzie rządził Polską przez najbliższe lata, to wybierze pan obecną opozycję z Donaldem Tuskiem w roli lidera czy ewentualnie może znów Zjednoczoną Prawicę. – Jest dziś za wcześnie, by tworzyć tego rodzaju scenariusze. Natomiast Porozumienie i ja sam jesteśmy po stronie opozycji. Zostaliśmy wyrzuceni rządu na skutek naszego sprzeciwu wobec przede wszystkim drastycznej podwyżki podatków, jaką jest Polski Ład. Konsekwentnie będziemy budowali obóz centroprawicowy gdzieś między Platformą a PiS. Czy PiS po tym, jak utraci władzę, zachowa jedność? Mówiąc szczerze, uważam to za bardzo mało prawdopodobne. Nie wykluczam więc, że będzie rządzi-

[

Osiem lat temu rozeszły się drogi Donalda Tuska i Jarosława Gowina. Wyrzucenie lidera Porozumienia z rządu PiS sprawi, że znów będą na siebie skazani? ła koalicja centroprawicowa z udziałem części PiS. – Wspomniał pan o Polskim Ładzie, który sam pan wskazuje jako główną przyczynę rozstania z PiS. Wcześniej pod Polskim Ładem znalazł się jednak pański podpis, choć było w nim wspomniane nieraz, że trzeba podwyższyć składkę zdrowotną. A o to szły przecież największe spory. – Proszę przypomnieć sobie, że podczas konferencji, na której prezentowaliśmy założenia Polskiego Ładu, mówiliśmy z premierem Morawieckim o tym, co zostało nazwane ulgą dla klasy średniej. Taka ulga została wypracowana z inicjatywy Porozumienia w odniesieniu do osób zatrudnionych na umowę o pracę. Nie doszliśmy do porozumienia w sprawie osób prowadzących działalność gospodarczą. To oznacza, że dzisiejsze propozycje PiS doprowadzą do 50-proc. wzrostu podatków dla wszystkich tych, którzy rozliczają się podatkiem liniowym. Mówiąc krótko, Polski Ład oznacza koniec podatku liniowego i koniec jednoosobowej działalności gospodarczej. Oznacza krach wielu mikro- i małych rodzinnych polskich firm.

– Chodzi mi jednak o to, dlaczego podpisał się pan pod czymś, co uważa pan za coś absolutnie niebezpiecznego dla polskiej gospodarki jako takiej. – Tak, to będzie rozwiązanie szkodliwe dla całego krwiobiegu gospodarczego. Jeżeli przedsiębiorca będzie musiał płacić podatki wyższe o 50 proc., co ma do wyboru? Albo zamknie firmę, albo przerzuci dużą część kosztów na klientów. Konsekwencją Polskiego Ładu będzie drożyzna. Jeśli pan pyta o to, czemu się pod tym podpisałem… – Dlaczego? – Było bowiem ustalenie, które nie zostało dotrzymane. Dotyczyło ono wypracowania rozwiązania, które zniweluje wzrost opodatkowania dla małych firm. – Ustalenie na jakim poziomie? To premier Morawiecki pana oszukał? Czy Jarosław Kaczyński? – To było ustalenie koalicyjne zarówno z premierem Kaczyńskim, jak i Morawieckim. Obóz Zjednoczonej Prawicy zawsze miał na sztandarach hasło patriotyzmu gospodarczego. Tymczasem te rozwiązania podatkowe uderzają precyzyjnie w mały polski biznes. Duże korporacje czy duże spółki Skar-

Jeżeli odbiorę PiS 2–3 proc. umiarkowanych wyborców, którym niekoniecznie podoba się drastyczna podwyżka podatków czy ograniczenie wolności słowa, jakim jest lex TVN, to może się okazać, że przegranym będzie Jarosław Kaczyński

bu Państwa właściwie wychodzą niedraśnięte przez te rozwiązania podatkowe. Uderza się w tych, którzy są głównymi twórcami polskiej sukcesu gospodarczego z ostatnich 30 lat, czyli małych przedsiębiorców. – Zdaje się, że najbardziej oczywistym rozwiązaniem dla pana i Porozumienia jest sojusz z Koalicją Polską i PSL. To ta droga, którą zamierza pan podążyć? – Pewnie w najbliższych dniach pewne rzeczy staną się jaśniejsze. Dziś za wcześnie, żebym to zapowiadał. Natomiast nie jest żadną tajemnicą, że z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem nie tylko się przyjaźnimy, lecz także mamy wiele wspólnych poglądów. Program gospodarczy Porozumienia, pewien umiar w podejściu do polityki, szukanie kompromisu to są równocześnie cechy Koalicji Polskiej z jej trzonem, czyli PSL. W tym sensie ta współpraca byłaby najbardziej naturalna. Jestem jednocześnie przekonany, że ten obóz centroprawicowy będzie szerszy i dołączy do niego wielu ciut bardziej kon-

serwatywnie nastawionych samorządowców. Jest też pytanie o przyszłość Szymona Hołowni. – „Najbliższe dni” oznaczają decyzję o przystąpieniu do Koalicji Polskiej? – Nie, tego typu rozwiązania nie są w tej chwili brane pod uwagę. Natomiast toczą się prace programowe i być może ta wspólnota programowa znajdzie swój publiczny wyraz. Proszę się uzbroić w cierpliwość. – Czy rozmawiał pan z Donaldem Tuskiem po swoim odejściu z rządu? Nie jest tak, że pana polityczna przyszłość zależy teraz w dużym stopniu od szefa PO? – Ja bym powiedział, że ta zależność jest obustronna. Jeśli Donald Tusk chce przejąć władzę, musi – a raczej ktoś musi – przeciągnąć na stronę opozycji kilka procent umiarkowanych wyborców PiS. Donaldowi Tuskowi to się na pewno nie uda. Zwłaszcza z jego podejściem do świata i dzieleniem go na dobrą, opozycyjną, i złą, okołopisowską część. Jeżeli opozycja chce przejąć władzę, to między PO a PiS musi pojawić się lista centroprawicowa, która będzie wiarygodna dla tych umiarkowanych wyborców. – Pan widzi się w roli kogoś, kto pomoże zdobyć władzę Donaldowi Tuskowi? – Nie było i nie ma żadnych rozmów między mną a Donaldem Tuskiem. Ostatni raz rozmawialiśmy osiem lat temu. C – Ale sam pan to nakreślił: beze mnie M Tusk nie zdobędzie władzy i ja mu mogę Y w tym pomóc. K – To złe postawienie sprawy. Chcę, żeby Polską rządził umiarkowany rząd, który będzie się kierował w polityce zagranicznej polską racją stanu z mocną i podmiotową pozycją w UE i NATO, a w sprawach gospodarczych będzie unikał eksperymentów lewicowych. Ważne jest też to, by zachować kompromis w sprawach światopoglądowych. – Donald Tusk i Platforma Obywatelska są w stanie to dziś zagwarantować? – Zrobię wszystko, by po wyborach Polska była krajem bardziej przyjaznym dla ludzi ciężko pracujących, przedsiębiorczych, dla całej klasy średniej. A z kim ten cel osiągnąć - to teraz sprawa drugorzędna. Rozmawiał JACEK PRUSINOWSKI, TW


10

IRLANDIAPORADY

Podpowiadamy, doradzamy

10–16/WRZEŚNIA 2021

Jeśli prowadzisz działalność

Jeśli jesteś samozatrudniony, możesz zarabiać do 960 euro brutto (przed opodatkowaniem i potrąceniem PRSI minus wydatki) w ciągu 8 tygodni i zachować PUP. Nie musisz składać wniosku ani powiadamiać urząd, że twoje zarobki są poniżej tej kwoty. Jeśli twoje zarobki przekroczą 960 euro w ciągu 8 tygodni, musisz wstrzymać otrzymywanie PUP i zachować dowód swoich zarobków do wglądu.

tygodnie przed końcem tygodnia, w którym ma nastąpić planowany poród. Jeśli w momencie rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego nadal otrzymujesz PUP, musisz zamknąć wniosek i ubiegać się o zasiłek macierzyński. Powinnaś poprosić swojego lekarza GP o wypełnienie formularza MB3, który należy wysłać wraz z aplikacją. Jeśli straciłaś pracę przed 8 lipca, kiedy pobierałaś zasiłek macierzyński, możesz ubiegać się o PUP po wygaśnięciu zasiłku macierzyńskiego.

PUP i wyjazd za granicę Jeśli zarabiasz ponad 960 euro w ciągu 8 tygodni i pracujesz mniej niż 24 godziny w tygodniu, możesz ubiegać się o COVID-19 Part Time Job Incentive for the Self-Employed (zasiłek dla osób pracujących w niepełnym wymiarze godzinowym dla osób samozatrudnionych).

Odprawy z tytułu zwolnień (Redundancy payments)

Otrzymana przez ciebie odprawa nie ma wpływu na twoje uprawnienia do otrzymywania PUP, również jeśli zostałeś tymczasowo zwol-

Squid

PUP i inne świadczenia z pomocy społecznej

BTEA – osoby, które obecnie otrzymują PUP, mogą kwalifikować się do BTEA. Nie będą obowiązywały wtedy standardowe limity czasowe dla BTEA. Na przykład możesz kwalifikować się do BTEA do kursu na 3 poziomie, nawet jeśli otrzymujesz PUP krócej niż 9 miesię-

cy. Musisz rozpocząć wtedy pierwszy rok kursu. Zanim będziesz mógł otrzymać BTEA, będziesz musiał przejść na zasiłek dla osób poszukujących pracy (np. Jobseeker’s Allowance), a twoja stawka BTEA będzie wyliczona ns podstawie tej płatności. Maternity Benefit – jeśli otrzymujesz PUP, podczas ubiegania się o zasiłek macierzyński jesteś traktowana jak osoba zatrudniona. Wniosek o zasiłek macierzyński składasz w normalnym trybie. Urlop macierzyński powinien rozpocząć się nie później niż 2

Jeśli otrzymujesz PUP, musisz powiadomić Departament Ochrony Socjalnej przed wyjazdem za granicę. Jeśli przebywasz za granicą dłużej niż 2 tygodnie, nie będziesz mieć prawa do PUP, chyba że otrzymasz pozwolenie z urzędu na przedłużenie swojej nieobecności.

Gdy podejmiesz pracę

Musisz zamknąć swoje roszczenie o PUP w dniu rozpoczęcia pracy. Możesz zrobić to przez internet, korzystając z serwisu MyWelfare.ie.

OPRACOWANIE: „NASZ GŁOS” NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW CITIZENS INFORMATION

Central Cee

Hiphopowa kariera zamiast pracy w obuwniczym

Jakkolwiek jest całkiem młodą artystką, już teraz krytycy okrzyknęli ją „nowym, donośnym głosem w świecie muzyki niezależnej”. Jakkolwiek zaczynała całkiem skromnie, teraz regularnie pojawia się na liczących się festiwalach muzycznej alternatywy. Gracie Petrie zagra w Dublinie w styczniu. Grupa została powołana do życia w 2016 roku w Brighton na południu Anglii. C Jej członkowie od samego M początku wiedzieli, że eksY perymentowanie ich kręci. K Dlatego też trzonem swojej muzyki uczynili post-punk. Wśród swoich inspiracji wymieniali grupy takie jak Neu! czy This Heat, legendy eksperymentalnego rocka. Debiutancką EPkę, zatytułowaną „Town Centre”, grupa wydała w 2017 roku. Mimo że była ona nieznana szerszej publiczności, odniosła sukces wśród koneserów rockowych eksperymentów. Jednocześnie Squid zwróciło na siebie uwagę wytwórni Warp, zamiłowanej w eksperymentujących artystach. Mając za sobą liczącą się wytwórnię, zespół mógł sku-

niony z powodu COVID-19, a odprawę otrzymasz dopiero później. Wciąż kwalifikujesz się do programu PUP, pod warunkiem spełniania pozostałych kryteriów.

Postpunkowa ośmiornica rodem z Anglii pić się na nagrywaniu długogrającego debiutu. Ten ujrzał światło dzienne w maju 2021 pod tytułem „Bright Green Field”. Na krążku tym grupa łączyła klimaty postpunka z krautrockiem i wpływami muzyki new wave. Poza eksperymentami było więc dużo melodii.

Album został bardzo ciepło przyjęty przez fanów i krytyków muzycznej alternatywy. Możemy być pewni, że dubliński występ grupy zaspokoi gusta wszystkich tych, którzy nie boją się sięgać po niecodzienne brzmienia.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Irlandzcy miłośnicy hip-hopu witają zagranicznych raperów z otwartymi rękami. Dlatego też bardzo chętnie przyjeżdżają tutaj wykonawcy ze Zjednoczonego Królestwa. Kolejnym utalentowanym muzycznym gościem będzie Central Cee. Londyński raper da koncert 30 września w Dublinie. Oakley Neil H T Caesar-Su przyszedł na świat w 1998 roku. Muzycznym bakcylem zaraził go ojciec, który regularnie puszczał mu utwory hiphopowe, reggae i dancehallowe. Zasiały one w nim twórcze ziarno, które kiełkowało przez całą jego młodość. Po ukończeniu szkoły przyszły raper pracował w sklepie obuwniczym. Po otrzymaniu pierwszej wypłaty

zdecydował się rzucić pracę i na poważnie zająć się muzyką. Jak nietrudno się domyślić, wybrał on hip-hop. O ile wcześniej jego tworzenie było hobby po godzinach, teraz postanowił na poważnie wziąć się do muzycznej kariery. Z początku pojawiał się on gościnnie na utworach

innych raperów. Swój debiutancki singiel, „Molly”, wydał w czerwcu 2020 roku. Kolejne jego single, „Day in the Life”, „Loading” oraz „Commitment Issues”, pokryły się w Wielkiej Brytanii srebrem. Fani z coraz większa niecierpliwością wyczekiwali debiutanckiego albumu. Ten pojawił się w marcu tego roku pod tytułem „Wild West”. Na krążku tym Central Cee poszedł w duszne klimaty drillowej odmiany hip-hopu. Krążek wskoczył na wysokie, 2 miejsce brytyjskiej listy przebojów. Central Cee jest naprawdę obiecującym muzykiem brytyjskiej sceny hiphopowej. W Dublinie z pewnością pokaże, na co go PRZEMYSŁAW ZGUDKA stać.

foto CENTRAL CEE / FACEBOOK.COM

W ramach wdrażanego Economic Recovery Plan od 7 września nastąpi stopniowa obniżka stawek zasiłku. Studenci otrzymujący zasiłek PUP otrzymają ostatnią wypłatę 7 września. Jeśli rozpoczynają pierwszy rok studiów, mogą kwalifikować się do otrzymywania zasiłku Back to Education Allowance (BTEA). Dla pozostałych osób tygodniowa stawka zasiłku będzie obniżana o 50 euro w trzech terminach – 7 września, 16 listopada oraz 8 lutego 2022 roku. Gdy pobierany przez ciebie PUP zostanie obniżony do kwoty 203 euro, wówczas możesz ubiegać się o zasiłek dla osób poszukujących pracy (typu Jobseeker’s). Twój wniosek zostanie rozpatrzony przed zakończeniem wypłacania PUP. Jeśli otrzymywałeś obniżoną stawkę PUP w wysokości 203 euro do 7 września (ponieważ zarabiałeś mniej niż 200 euro tygodniowo), przejdziesz na standardowe warunki wypłacania zasiłków dla osób poszukujących pracy.

Szczegółowe informacje odnośnie do zmiany twojej sytuacji po zmniejszeniu stawki PUP i dostępne możliwości znajdziesz w tekście What the latest rate changes to the COVID-19 Pandemic Unemployment Payment will mean for you na stronie www.gov.ie. Możesz utracić prawo do otrzymywania PUP jeśli:  odmówisz powrotu do pracy po zakończeniu okresu zwolnienia;  odrzucisz proponowaną ofertę odpowiedniego zatrudnienia;  odmówisz udziału w działaniach aktywizujących bądź nie będziesz w nie zaangażowany – dotyczy to również szkoleń.

foto SQUID/FACEBOOK.COM

Zasiłek dla osób bezrobotnych na czas pandemii COVID-19 – Pandemic Unemployment Payment (PUP) – jest wypłacany osobom, które straciły zatrudnienie z powodu COVID-19. Składanie aplikacji zostało zamknięte 8 lipca.

foto FREEPIK

Pandemic Unemployment Payment (PUP) i zmiany w płatnościach


10–16/WRZEŚNIA 2021

HISTORIAIRLANDIA

Celtyckie ślady w Polsce

11

foto PUBLIC DOMAIN

Kiełbasów i dęby Jana Komorowskiego Kiełbasów to przysiółek niewielkiej wioski znajdującej się niedaleko Żywca. Wieś ta znajduje się na prawym brzegu rzeki Koszarawy, w pobliżu stoków Gawrońca, które porasta gęsty Las Kiełbasowski. Las ten nadał Żywcowi w roku 1526 właściciel dóbr żywieckich Jan Komorowski. Z biegiem lat, za panowania rezydującego tutaj rodu Habsburgów, stanęła piękna leśniczówka, zaś w międzywojniu przysiółek Kiełbasów, zaczęli odwiedzać mieszkańcy

R

E

K

L

A

M

różnych miast w celach rekreacyjnych. W latach 30. ubiegłego stulecia Rudolf Messer, leśniczy lasów żywieckich, postanowił wybudować w Kiełbasowie małą kaplicę, która służyłaby leśnikom, turystom i mieszkańcom okolicznym, za miejsce kontemplacyjne. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej na okolicznym wzgórzu postawiono budynek w stanie surowym. Dzieło dokończenia budowy podjął w roku 1946 Aleksander Olszowski, leśniczy Lasów Państwowych. W roku 1970 we wspomnianej kapli-

cy pierwszy raz modlił się kardynał Karol Wojtyła, zaś jego ostatnią wizytę odnotowano tu 1 maja 1978 roku. Kaplica ta jest niewielka, postawiona na pionowym rzucie kwadratu. Ściany jej znajdują się w konstrukcji wieńcowej, które wzniesiono na kamiennej podmurówce. Całość budynku przykryto stromym dachem obitym gontami. Nad kalenicą wznosi się ładna wieżyczka z latarenką, w której to rozbrzmiewa sygnaturka. W ołtarzu głównym widzimy piękną drewnianą figurę Matki Bożej Leśnej,

wykonaną przed półwieczem przez stryja ostatniego budowniczego, również Aleksandra Olszowskiego. Jan Komorowski od zawsze zafascynowany był kulturą Celtów. Celtowie, jak wiadomo, uwielbiali dęby jako mocne, ogromne drzewa, które potrafią w ich wierzeniach zapanować nad naturą. Jan Komorowski nakazał zasadzić w swoim lesie przede wszystkim dęby. Podobnie jak Celtowie wierzył bowiem, że drzewa te przynoszą ład i porządek oraz, przede wszystkim, dobrobyt.

EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ

A

12 września 100. rocznica urodzin StaniSława Lema

S

tanisława Lema kojarzymy przede wszystkim z fantastyką naukową. Był on najbardziej poczytnym nieanglojęzycznym pisarzem literatury science-fiction, choć nie zyskał popularności w Stanach Zjednoczonych. Fantastyka w wydaniu Lema była pisana w oparciu o wiedzę naukową i wyobrażone światy alternatywne. Mimo fascynacji technologiami przyszłości pisarz nigdy nie był wielbicielem komputera i z niego nie korzystał. Wszystkie swoje książki napisał na maszynie do pisania, a gdy nie pozwalały mu już na to zdrowie i podeszły wiek, dyktował teksty asystentowi. Stanisław Lem urodził się w przedwojennym polskim Lwowie. Tuż przed wybuchem II wojny światowej zdał maturę i rozpoczął naukę na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Lwowskiego. Wojna spowodowała, że musiał przerwać studia. Pracował wtedy jako pomocnik mechanika i spawacz. Po wojnie rodzina Lemów utraciła cały majątek i została przesiedlona do Krakowa. Tam na Uniwersytecie Jagiellońskim Lem podjął przerwane studia medyczne, ale ostatecznie nie przystąpił do egzaminów końcowych, za to wiedzę medyczną wykorzystywał potem w swoich książkach. Stanisław Lem pisał już w czasie studiów, ale dopiero w 1950 roku za namową prezesa Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik” stworzył swoją pierwszą powieść, pt. „Astronauci”. Ukazała się ona w druku rok później i momentalnie stała się bestsellerem, a sam Lem został przyjęty do Związku Literatów Polskich. W swoich książkach pisarz poruszał tematy dotyczące ludzkiej natury i możliwości istnienia inteligentnych istot we wszechświecie. Do swoich powieści regularnie wplatał dygresje społeczno-polityczne, co spotykało się ostrą krytyką cenzury i zatrzymywaniem druku. Po licznych problemach z wydaniem książki „Szpital Przemienienia” pisarz na dobre zajął się tworzeniem powieści fantastyczno-naukowych. Lem był również filozofem, futurologiem, eseistą oraz krytykiem literackim. Już od lat 50. przewidywał wynalezienie technolo-

Kochał fantastyczne światy, nie przepadał za Komputerami gii, z których dzisiaj korzystamy na co dzień. Wśród nich znalazły się m.in. wyszukiwarka, drukarka 3D, e-booki, audiobooki, wirtualna rzeczywistość czy uczenie maszynowe. W wywiadzie, który w 1997 roku przeprowadził z nim Roman Warszewski, przestrzegał: „Przewidziałem na przykład, że dojdzie do stworzenia przez człowieka »wirtualnej rzeczywistości«, którą bardzo trudno będzie odróżnić od rzeczywistości faktycznej; wtedy o czymś takim jeszcze nikomu się nie śniło, bo były to czasy, kiedy nie było jeszcze komputerów z prawdziwego zdarzenia. Oprócz tego przewidziałem rozwój bioniki, czyli nauki próbującej łączyć obwody scalone z organami ukształtowanymi biologicznie. Przewidziałem też większość nieszczęść, jakie spotykają nas w związku z nadmiernym rozwojem przetwarzania danych. Przepowiedziałem, że informacja – z czasem – może przepoczwarzyć się we własne zaprzeczenie, w technologiczną pułapkę”. Za swoje najistotniejsze dzieło Stanisław Lem uznawał „Cyberiadę” (1965). Jego najbardziej znaną w ojczyźnie i na świecie jest powieść „Solaris” (1961), która doczekała się aż trzech adaptacji filmowych. Oprócz wyżej wspomnianych utworów za najważniejsze dzieła Lema uznaje się: „Astronauci” (1950), „Dzienniki gwiazdowe” (1957), „Bajki robotów” (1964), „Niezwyciężony” (1964) oraz „Pokój na Ziemi” (1984). Sam Lem przeżywał liczne rozterki, żyjąc w PRL-owskiej rzeczywistości. Chociaż osiągnął duży sukces, ubolewał, że jego wolność jest tutaj ograniczona. W 1983 roku zdecydował się na emigrację z całą rodziną. Wrócił do Polski na stałe w 1988 roku, kiedy uwierzył w zmiany, które niosła ze sobą ze Wschodu „pieriestrojka”. Zmarł 27 marca 2006 roku w Krakowie. W jednym z felietonów wyraził swoje trzy życzenia. Jednym z nich było: „Życzę sobie otworzyć pewnego ranka oczy, aby przekonać się z satysfakcją, że wszystko, co się mnie i światu przytrafiło od mojej matury, było sennym koszmarem. Wyśniłem drugą wojnę światową, obozy koncentracyjne, okupację Polski i innych krajów, »ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej«, konferencje rozbrojeniowe, Klub Rzymski,

debaty atomowe, kryzysy, itp. Nic z tego nie zaszło, bo było tylko senną zmorą. Po przebudzeniu odczuję, prócz ulgi, wstyd, żem przypisał ludzkości tyle zaciekłości morderczej i świństw. Jakże się zawstydzę, że mieli rację ci, co od dawna pomawiali mnie o mizantropię i sadystyczne rysy charakteru, które przejawiły się w moim śnie. Zarazem stwierdzę, z radosnym wzruszeniem, że wszystko, czego uczyli mnie moi nauczycie gimnazjalni o szlachetnej naturze człowieka, było najczystszą prawdą”. Książki Lema przełożono na ponad 40 języków i sprzedano je w ponad 30 mln egzemplarzach. W 1980 roku na poważnie rozważano jego kandydaturę do Literackiej Nagrody Nobla, którą otrzymał wówczas Czesław Miłosz. Stanisław Lem posiadał kilka doktoratów honoris causa (m.in. Politechniki Wrocławskiej, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Lwowskiego i Uniwersytetu w Bielefeld). W 1973 roku pisarzowi przyznano honorowe członkostwo amerykańskiego stowarzyszenia Science Fiction Writers of America. Nazwisko Stanisława Lema nosi planetoida (3836) Lem, należąca do pasa głównego asteroid, odkryta w 1979 roku przez Nikołaja Czernycha z Krymskiego Obserwatorium Astrofizycznego. Nazwiskiem pisarza ochrzczono również drugiego sztucznego satelitę, w całości zbudowanego w Polsce, a zarazem pierwszego polskiego satelitę naukowego, który został wyniesiony na orbitę okołoziemską 21 listopada 2013 roku. „Kosmicznego upamiętnienia” doczekali się też bohaterowie książek Lema: planetoida (343000) Ijontichy zawdzięcza swoją nazwę Ijonowi Tichemu, zaś jeden z kraterów na największym księżycu Plutona – pilotowi Pirxowi. Nazwę Pirx otrzymała także planeta krążąca wokół odkrytej w 2019 roku gwiazdy w gwiazdozbiorze Pegaza, zaś samą gwiazdę nazwano Solaris.

Wydarzenia upamiętniające Rok Lema publikowane są na stronie: www.roklema.pl. Setną rocznicę urodzin uhonoruje także Polska Fundacja Fantastyki Naukowej we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną. Pisarza upamiętni francuski astronauta Thomas Pesquet na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Forma upamiętnienia nadal pozostaje tajemnicą i zostanie ujawniona w dniu urodzin pisarza. Na stronie www.polona.pl w zakładce „Rok Lema” można bezpłatnie pobrać e-booki niektórych jego książek. Dla miłośników Lema gustujących w grach komputerowych szykuje się nie lada gratka – wkrótce światło dzienne ujrzy gra oparta na powieści „Niezwyciężony”.

Źródła: lem.pl; Culture.pl; Instytut Książki; Narodowe Centrum Kultury; Stanisław Lem „Moje trzy życzenia” [w] „Przekrój”, 21-28 XII 1980, https://przekroj.pl/kultura/moje-trzy-zyczenia-stanislaw-lem Zdjęcie: Stanisław Lem (1966), zdjęcie udostępnione przez Wojciecha Zemka, sekretarza autora, Wikipedia, CC BY-SA 3.01997

Artykuł powstał dzięki dofinansowaniu z funduszy polonijnych Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą Ministerstwa Spraw Zagranicznych 2808_DU

C M Y K


12

POLSKAGWIAZDY

10–16/WRZEŚNIA 2021

Zabrał młodą żonę na Majorkę

Para pobrała się w połowie sierpnia

HOROSKOP

Miodowy miesiąc Krzysztofa Ibisza (56 l.)

TYGODNIOWY 10.09.–16.09.2021

Krzysztof uwielbia hiszpańskie wyspy. Chciał się podzielić swoją fascynacją z nową wybranką

BARAN

21.03–20.04

Sam widzisz, że rozwiązanie problemów, przed którym tak długo niepotrzebnie się wzdragałeś, przyniosło same pozytywne rezultaty. Od razu atmosfera stała się przyjemniejsza i jednak nie zdarzyło się nic złego. W dodatku to wszystko twój sukces!

BYK

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Nie martw się tym nowo odkrytym problemem, bo tak naprawdę nic ci poważnego nie grozi. Nie warto się zamartwiać, bo ostatecznie potrafisz wszystko obrócić na swoją korzyść. Te osoby widzą, że taka działalność ma więcej zalet niż wad. Zastanawiasz się, skąd pożyczyć pieniądze i czy wybrany przez ciebie ostatnio sposób zarobkowania odpowiada twoim potrzebom. Szybko się nudzisz i już widzisz, że długo nie wytrzymasz u boku tej osoby.

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

foto INSTAGRAM (3)

Miałeś tyle wątpliwości i już chciałeś spojrzeć prawdzie w oczy, gdy nagle pieniądze znowu przysłoniły ci to, co zdążyłeś odkryć do tej pory. Żyjesz wygodnie i niepostrzeżenie zmieniasz się w kogoś, kim nigdy nie chciałeś być. Będziesz dziś miał po dziurki w nosie narzekań pewnej kobiety. Zupełnie niepytana o zdanie, zacznie we wszystko się wtrącać i komentować twoje zachowanie. Musisz powiedzieć jej wprost, że jej uwagi w ogóle cię nie interesują.

Żona gwiazdy Polsatu, Joanna (29 l.), promienieje ze szczęścia

P

o tym, jak powiedzieli sobie „tak”, przyszła pora na podróż poślubną. W połowie sierpnia Krzysztof Ibisz (56 l.) po raz trzeci stanął na ślubnym kobiercu. Tym razem

jego wybranką jest piękna uczestniczka jednej z edycji „Top model” Joanna Kudzbalska (29 l.), dziś już Ibisz. Para podgrzewa swoje i tak gorące uczucie na pięknej hiszpańskiej wyspie. 8 kwietnia 2020

Zanim ruszy „Taniec z gwiazdami”, który jak zawsze poprowadzi prezenter, para wyrwała się z polski na swój miesiąc miodowy. Wypoczywają na Balearach. „Majorka to piękne miejsce, aby zła-

pać spokój i poczuć dobre wibracje. Miesiąc poślubny. Piękny czas. Jeszcze kiedyś tam z Asią wrócimy” – pisze na Instagramie Krzysztof, który jest zachwycony wyprawą. Jest też zauroczony swoją

GWIAZDY 15

NLVHSO 6SUDZGÕVLÇUµZQLH×QDNU]\×µZNLVHSO KRZYŻÓWKI PANORAMICZNE www.se.pl

Panoramiczna Nr 1 Panoramiczna Panoramiczna Panoramiczna Panoramiczna Nr 1 Nr 11 1 Nrnr Panoramiczna Panoramiczna Nr 1 Nr 1 C M Y K

zł Ozłł2000 zł zł Hasło z kategorii: MIASTA POLSKI

piękną, młodą żoną i chętnie ją fotografuje. Joanna opublikowała zdjęcie, na którym wyleguje się na łajbie, którą razem z mężem pływała po Morzu Śródziemnym. Żyć nie umierać. DECK 8 kwietnia 2020

www.se.pl

GWIAZDY 15

Panoramiczna Nr 1 Panoramiczna Panoramiczna Panoramiczna Nr 11 1 Nrnr Panoramiczna Panoramiczna Nr 1 Nr 1

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

Od pewnego czasu zastanawiałeś się nad tym, by na nowo nawiązać kontakt z pewną dawno niewidzianą osobą. Po ostatnich przemyśleniach zarzuciłeś te plany, i bardzo dobrze zrobiłeś. Odnowienie kontaktów przyniosłoby rozczarowanie.

22.12–19.01

Szara codzienność pozwoli ci zapomnieć o kłopotach, które ostatnio tak wiele namieszały w twoim życiu. Spójrz na życie od tej jaśniejszej strony, inni miewają znacznie gorsze przygody niż ty ostatnio. Najlepiej weź urlop i wyjedź gdzieś za miasto.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Jeszcze o tym nie wiesz, ale ktoś podjął ważne postanowienie, które będzie miało duży wpływ na twoje życie. Masz dużo szczęścia, bo choć zdaje ci się, że sam na to zapracowałeś, tak naprawdę to wszystko tylko pomyślny zbieg okoliczności.

POLSKI

600 zł! Pomocnik:

SKORPION

KOZIOROŻEC

z kategorii: asło Hasło POLSKI z Hasło kategorii: MIASTA z kategorii: MIASTA zPOLSKI Kkategorii: ULINAR MIASTA POLSKI MIASTAIA POLSKI

ZAGRAJ O AMUR – KURURU – ORDA – PAKISTAN

Czeka cię mała, ale ciekawa podróż w nieznane w sprawach służbowych. Podejdziesz do tej perspektywy z niechęcią, ale gdy przyjdzie co do czego, przeżyjesz miłe zaskoczenie. Nauczysz się czegoś pożytecznego i spotkasz nowych ludzi.

P r ze zi ę b i e n i e, awa r ia s a m o ch o d u? W nadchodzącym tygodniu coś sprawi, że twoje życie będzie nieco zakłócone. Nie będzie to na szczęście żaden poważny problem, ale musisz przygotować się na pewne kłopoty. Nie rób ważnych planów.

ZAGRAJ O 2000 zzzłłł 0z0ł 0 0 0 O 2 0 A O J 2 Hasło A J R R Z 0 A Z 0 G A 0 G 2 O J A R łłzł kategorii: z z ZZAAAGGGGRRRAAAJJJOO20200z 0MIASTA 0 0 0 Hasło Hasło Z z kategorii: H

Odgadnij hasło, a następnie wyślij: SXK.FORTUNA.HASŁO (np. SXK.FORTUNA.PANTADEUSZ) pod numer 7365. Na zgłoszenia czekamy do 27.03.2020 r. do godz. 6.00. Szansę wygrania nagrody mają wszyscy, TUNA.HASŁO Odgadnij hasło, aanastępnie wyślij: SXK.FORTUNA.HASŁO Odgadnij wyślij: którzy dohasło, 30.04.2020 r. przyślą co SXK.FORTUNA.HASŁO najmniej jedno prawidłowo odgadnięte Odgadnij hasło, anastępnie następnie wyślij: SXK.FORTUNA.HASŁO er 7365. Na zgłoszenia czekamy (np. SXK.FORTUNA.PANTADEUSZ) pod numer 7365 . zgłoszenia zgłoszenia Odgadnij hasło, aonastępnie wyślij: SXK.FORTUNA.HASŁO Laureaci nagród powyżej 2000 zł są zobowiązani zapłacenia 10 (np. SXK.FORTUNA.PANTADEUSZ) pod 7365. NaNa czekamy hasło „ZAGRAJ Owartości 2000 ZŁ”. Koszt SMS-a 3,69 zł brutto, 3Na złdonetto. (np. SXK.FORTUNA.PANTADEUSZ) podnumer numer 7365. zgłoszenia czekamy nia nagrody mają wszyscy, (np. SXK.FORTUNA.PANTADEUSZ) pod numer 7365. Nawygrania zgłoszenia czekamy czekamy do 25.08.2021 r.6.00. do godz. 6.00. Szansę nagrody mają proc. podatku. w konkursie jest równoznaczne zwyrażeniem do r.Uczestnictwo godz. Szansę wygrania nagrody mają wszyscy, reklamacje: krzyzowki@se.com.pl do27.03.2020 27.03.2020 r.dodo godz. 6.00. Szansę wygrania nagrody mają wszyscy, dno prawidłowo odgadnięte W dzisiejszej krzyżówce (nr 1 lub nr 2) jest jeden do 27.03.2020 r. do godz. 6.00. Szansę wygrania nagrody mają wszyscy, Odgadnij hasło, następnie wyślij: SXK.FORTUNA.HASŁO zgody na publikację imienia i nazwiska (wraz znajmniej miejscowością) na liście wszyscy, którzy do a30.09.2021 r.coco przyślą cojedno jedno prawidłowo którzy do 30.04.2020 r.r.przyślą najmniej prawidłowo Wczorajsze rozwiązanie: OWOCE OPUNCJI FIGOWEJ którzy 30.04.2020 najmniej jedno prawidłowo odgadnięte wyraz, wystąpił takżeodgadnięte w jednym którzy dodo 30.04.2020 r. przyślą co najmniej prawidłowo odgadnięte Pomocnik: AKANT – BIRMA –przyślą �OR�E –SMS-a R�BA�T – który UTRATA yzł brutto, 3 zł netto. (np.„ZAGRAJ SXK.FORTUNA.PANTADEUSZ) pod numer 7365. Na czekamy laureatów. Nagrody wysyłamy wSMS-a ciągu 6jedno tygodni pocztą pocztą kurierską. hasło 2000 ZŁ”. Koszt 3,69 złzłbrutto, 3albo netto. odgadnięte hasło „ZAGRAJ O 2000 ZŁ”. Koszt SMS-a 3,69 zł brutto, hasło „ZAGRAJ O 2000 ZŁ”. Koszt SMS-a brutto, 3złzłzgłoszenia netto. hasło „ZAGRAJ OOr.2000 ZŁ”. Koszt zł3,69 brutto, 3 zł netto. z3,69 piątkowych diagramów (20 sierpnia). do 27.03.2020 do godz. 6.00. Szansę wygrania nagrody mają wszyscy, Wszystkie informacje nakrzyzowki@se.com.pl temat przetwarzania danych osobowych znajdziesz krzyzowki@se.com.pl reklamacje: krzyzowki@se.com.pl 3 złreklamacje: netto. Reklamacje: reklamacje: krzyzowki@se.com.pl GOWEJ Pochwal się dobrą pamięcią i wyślij ten wyraz którzy 30.04.2020 r.OWOCE przyślą co najmniej jedno prawidłowo odgadnięte na stroniedohttps://rodo.grupazpr.pl/#time-klauzula-konkursowa TRATA Wczorajsze rozwiązanie: OPUNCJI FIGOWEJ Pomocnik: AKANT – B�R�A –7365 GOR�E – RYBAŁT – �TRATA Wczorajsze rozwiązanie: OWOCE OPUNCJI FIGOWEJ Wczorajsze OPUNCJI FIGOWEJ Wczorajsze rozwiązanie: PORANNY SPACER Z PSEM SMS-em pod numer w terminie Pomocnik: AKANT – –BIRMA –OWOCE – –R�BA�T – –UTRATA Pomocnik: AMUR – KURURU –BIRMA ORDA –rozwiązanie: PAKISTAN Pomocnik: AKANT –hasło – �OR�E –BIRMA – UTRATA Pomocnik: AKANT –�OR�E �OR�E R�BA�T UTRATA „ZAGRAJ OR�BA�T 2000 ZŁ”. Koszt SMS-a 3,69 zł brutto, 3 zł netto.

W powietrzu wisi gorący romans lub sowita nagroda! Ktoś ma na ciebie oko i to w zdecydowanie tym pozytywnym sensie. Nawet jeśli źródłem tej fascynacji jest pewne małe nieporozumienie, możesz obrócić całą sytuację wyłącznie na swoją korzyść.

Pomocnik: 600

zł! ZAGRAJ O W dzisiejszej krzyżówce 1 lub nr 2) jest jeden ANGORA – (nrFOLWARK wyraz,– który wystąpił także w jednym Pomocnik: AKANT – B�R�A – GOR�E – RYBAŁT �TRATA – GOGOL – OŁÓW z wczorajszych diagramów (23 sierpnia). Pochwal się dobrą pamięcią i wyślij ten wyraz

SMS-em pod numer 7365 w terminie Pomocnik: AKANT – –B�R�A – –GOR�E – –RYBAŁT – –�TRATA Pomocnik: ANGORA FOLWARK –AKANT –RYBAŁT OŁÓW Pomocnik:–AKANT – B�R�A –GOGOL GOR�E –B�R�A – �TRATA Pomocnik: GOR�E RYBAŁT �TRATA

Narzekasz na brak szczęścia w miłości, a nie widzisz, Że w twoim najbliższym otoczeniu ktoś od dawna próbuje usilnie zwrócić na siebie twoją uwagę. Nie dostrzegasz tej osoby, a raczej uważasz, że nie miałbyś u niej szans. Niesłusznie!


ROZMAITOŚCIIRLANDIA

10–16/WRZEŚNIA 2021

14. Festiwal Sztuki Polskiej w Limerick

13

Po roku fizycznej nieobecności i działania w trybie online Polish Arts Festival (PAF) powraca w formie hybrydowej – część wydarzeń odbędzie się na żywo, a część pozostanie tylko w sieci. Festiwal odbędzie się od 16 do 19 września.

Temat tegorocznego festiwalu, „Looking Up & Looking Out”, odnosi się do szeroko pojętego patrzenia na zewnątrz, jak również w głąb siebie. Zaprasza do rozważań na temat tego, czego nam w życiu potrzeba i gdzie tego szukać. Decyzja o udostępnieniu części wydarzeń online wyniknęła z doświadczeń, jakie przyniósł ubiegły rok – wówczas udział w trzydniowym festiwalu wzięło ponad 17 tys. osób z różnych krajów – od Irlandii, Polski, USA, Kanady po Norwegię, Luxemburg, zahaczając nawet o Chiny i Kazachstan. To pozwoliło organizatorom zobaczyć, że z pandemicznej sytuacji można wyciągnąć również pozytywy. Czego możemy się spodziewać w tym roku? Jaki program został przygotowany dla spragnionych kultury i spotkania widzów? W tym roku oferta jest na prawdę imponująca i podzielona na kilka bloków. Głównym nurtem festiwalowym jest program związany z setną rocznicą urodzin Stanisława Lema, znanego autora science fiction. Lem jest najczęściej tłumaczonym polskim autorem – jego książki zostały przetłumaczone na ponad 40 języków, rozchodząc się w łącznym nakładzie 30 milionów egzemplarzy. Z myślą o dzieciach (ale nie tylko) przygotowano dwa słuchowiska z serii Bajki Robotów w reżyserii Kamili Dydyny i z montażem Dariusza Węcławka, czytane po angielsku przez irlandzką aktorkę Georginę Miller. Polską wersję usły-

szymy z kolei w wykonaniu Justyny Cwojdzińskiej. Do słuchowisk dołączone będą podcasty po polsku i angielsku, w których Kamil Chechlacz będzie rozmawiał ze znawcami Lema – Jackiem Fennelem i Michałem Klebsem. Dla fanów animacji Lema zapraszamy do kina Belltable na seans rodzinny, gdzie będzie można zobaczyć oryginalne animacje z lat 70. Nie zabraknie także animacji przeznaczonych dla starszych odbiorców. Wielka gratką będzie projekcja filmu Piotra Domalewskiego „Jak najdalej stąd”, znanego również jako „I Never Cry”, po której nastąpi spotkanie z reżyserem i rozmowa. Projekcja na PAF będzie jedną z pierwszych w Irlandii. Ze względu na restrykcje związane z COVID-19 liczba osób w kinie jest ograniczona do 50, więc warto się spieszyć z rezerwowaniem miejsc. Kolejną gratką festiwalową będzie Noc Kultury i koncert na żywo w teatrze Belltable Sandry Marii i Emiji. Singiel Sandry Marii „Staję się sobą” podbija obecnie rynek nie tylko irlandzki. Również i w tym wypadku należy pamiętać o ograniczonej liczbie osób – kto pierwszy, ten lepszy. W Noc Kultury w Belltable odbędzie również pokaz filmiku z dziełami dzieci, które wzięły udział w robotycznym szaleństwie i przesłały swoje prace na temat robotów.

W The Hunt Museum oraz w foyer teatru Belltable będzie można zobaczyć wystawę Adriany Laube, dostępną od 16 września do 15 pażdziernika. Jej tematem jest „Transformacja – Złota Ścieżka”. Artystka za sprawą obrazów stworzonych akwarelami wprowadza odbiorcę w swój świat, istniejący na pograniczu dwóch wymiarów. Adriana Laube poprowadzi również sesję Nocnego Malowania ze swojej pracowni. Nie zabraknie też warsztatów. Lesley Ann Hurley w ogrodach The Hunt Museum poprowadzi warsztaty rodzinnego malowania. Marta Golubowska zaproponuje warsztaty robienia robotów i innych dziwnych stworków z recyclingu. Daniel Flannagan zaprasza na rodzinną sesję tańca irlandzkiego, gdzie będzie można zapoznać się z historią i podstawami tego niezwykle ciekawego tańca. Z kolei Anna & Raymond Scanlan zabiorą nas do Polski i tanecznym krokiem będziemy mogli przypomnieć sobie czar prostych i jakże radosnych kroków. PAF oferuje również warsztaty ze śpiewu i muzykowania. Anna Banko-Szumacher zaprasza na warsztat śpiewu, gdzie łączy polską tradycję z irlandzkim dodatkiem, tworząc piekną hybrydę. Przemysław Łozowski poprowadzi warsztat z tradycyjnej polskiej muzyki ludowej, połączony z graniem na instrumentach,

więc jeśli chcesz pośpiewać albo zagrać z nami, to zapraszamy na warsztaty. Ciekawą ofertą festiwalową jest pokazanie tzw. work in progress, czyli wizyta w kuchni roboczej projektu Female Autonomy, w wykonaniu Justyny Cwojdzińskiej i reżyserii Aleksandry Rosiak. Mały pokaz pracy w toku połączony będzie z dyskusją, do której Justyna i Alex zaprosiły dr Ancę Minescu. Pojawiają się tam znane z życia publicznego kobiece postaci, bardzo od siebie różne i przedstawiające często bardzo różR

E

K

L

A

M

ny sposób myślenia. Zadawane będą trudne pytania, a jakie będą odpowiedzi? Pozostaje tylko nie przegapić tego wydarzenia online. Ostatnią ofertą festiwalową jest rozmowa z Darraghiem Martinem, irlandzkim autorem powieści „Przyszli papieże Irlandii” („Future Popes of Ireland”). Darragh opowiada o swoich inspiracjach, jak również o tym, jak bardzo Irlandia się zmieniła od czasu wizyty Jana Pawła II w Phoenix Park w 1979 roku. Wspomniana wizyta jest wydarzeniem otwierającym powieść – niedługo po papieskich odwiedzinach na świat przychodzą trojaczki, z których jeden otrzymuje imię Jan Paweł. Jego babcia pokłada wielkie nadzieje na objęcie przez niego w przyszłości papieskiego tronu. Czy rzeczywiście tak będzie? Czy będzie to akurat tron papieski? Jakie tajemnice skrywa rodzina Doyle’ów? Wydarzenie odbędzie się online – wszyscy miłośnicy literatury, histo-

rii i socjologii z pewnością znajdą tam coś dla siebie. Książka „Przyszli papieże Irlandii” dostępna jest w księgarni internetowej: www.shop.wizardmedia. ie oraz w innych księgarniach w Polsce. PAF zaprasza wszystkich artystów tworzących na Zielonej Wyspie do współpracy i dzielenia się swoją twórczością. Jeśli chcesz do nas dołączyć, napisz do nas na adres: polishartsfestival@ gmail.com. Zapraszamy na naszą stronę internetową www.polishartsfestival.ie i na wszystkie media społecznościowe. Nie zapomnijcie używać hasztagu #PAFLem #PAF2021 i dzielcie się z nami swoimi wrażeniami. Pamiętajcie, że bez odbiorców nie ma sztuki, zaś rok 2020 pokazał nam wszystkim dobitnie, że bez sztuki, filmu, książki, muzyki nie da się funkcjonować. Wspierajmy się więc nawzajem, bo duch społeczności i jego moc jest wielka. Dobrze wiemy, że Polacy potrafią!

foto MATERIAŁY WŁASNE

„Looking Up & Looking Out”

A

C M Y K


14 IRLANDIASPORT

R

E

K

L

A

M

10–16/WRZEŚNIA 2021

A

Chcesz zareklamować się w gazecie lub na portalu www.ng24.ie ?*

Zadzwoń! 089 401 90 06 Napisz! ads@ng24.ie

IE N E Z S O Ł G O ie tn ła p z e b J A DOD

NA

Z nami dotrzesz do Polonii w całej Irlandii, łącznie z Północną. *ponad 121 tys. wizyt miesięcznie (sierpień 2021)

ie. Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 38 tys. wizyt miesięczn (sierpień 2021)

2875_DU

1663_DU 2874_DU

Ireland Socca Championship 2021 – kwalifikacje w Waterford

Wielki finał coraz bliżej Pericoloso Waterford– 1 miejsce

Trzeci turniej kwalifikacyjny tegorocznych mistrzostw rozegraliśmy w malowniczym Waterford, na obiektach Villa FC. W tym turnieju wzięło udział osiem zespołów, w tym sześć lokalnych drużyn, m.in. obrońcy tytułu mistrzowskiego z 2020 r. Pericoloso Waterford oraz dwie przyjezdne ekipy – z Portlaoise i Youghal. Wszystkie zespoły zostały podzielone na dwie grupy po cztery zespoły.

C W grupie A mierzyły się M ze sobą dwie drużyny znane Y z zeszłorocznej edycji, a miaK nowicie mistrzowie Perico-

loso Waterford oraz Water4d (rok temu bezskutecznie próbowali swoich sił w kwalifikacjach w Kilkenny). Stawkę uzupełniły drużyna Croatia Waterford oraz przyjezdni z Youghal United. Zwycięzcą grupy zostali mistrzowie z Pericoloso, którzy dzięki lepszemu bilansowi bramek wyprzedzili graczy z Water4d. Gracze Youghal oraz Croatia zakończyli rywalizację z dorobkiem jednego punktu. W grupie B rywalizowali ze sobą miejscowi z Awaria Tiki Taki, Wild Owls i Bra-

zilian Friends oraz goście z Polonii Portlaoise. Najlepsi okazali się przyjezdni z Polonii, którzy zgarnęli komplet punktów. Na drugim, premiowanym awansem do półfinału miejscu, znaleźli się Brazilian Friends z czterema punktami na swoim koncie, a Awaria Tiki Taki i Wild Owls zakończyli grę na rywalizacji w grupie. W półfinale zagrali Pericoloso z Brazilian Friends oraz Polonia Portlaoise z Water4d.

Pierwszy półfinał to pokaz siły Pericoloso, którzy już w pierwszej części tego meczu pokazali, że interesuje ich tylko wygrana w tym turnieju, i do przerwy mogli się cieszyć z prowadzenia pięcioma golami. Po zmianie stron padły kolejne dwa gole, stracone przez totalnie bezradnych graczy z Brazylii, którzy nie zdołali strzelić nawet bramki honorowej i musieli pogodzić się z porażką. Drugi półfinał przyniósł

wiele emocji – tutaj rywalizowały ze sobą bardziej wyrównane ekipy. Do przerwy po bardzo intensywnej części meczu padł remis 1:1, ale po zmianie stron nie było wcale gorzej – obie drużyny bardzo ambitnie podeszły do sprawy awansu i chociaż gracze Water4d wyszli na prowadzenie, to jednak oddali je Polonii, by w samej końcówce meczu stracić gola na wagę awansu do finału. Polonia ambicją wywalczyła awans, ale obie drużyny zasługują na wielkie brawa. W meczu o trzecie miejsce zagrali Water4d i Brazilian Friends. Z przebiegu spotkania wynikało, że Brazylijczycy bardzo mocno odczuli trudy boju z Pericoloso i nie podnieśli się po tak wysokiej porażce. Również w finale pocieszenia nie mogli sobie poradzić z napastnikami Water4d, którzy – źli po przegranej w poprzednim meczu – odegrali się na swoim przeciwniku. Do przerwy wynik 3:0, a po zmianie stron trochę lepsza gra Brazilian Friends, jednak również tę część meczu przegrali 4:3, zaś gracze Water4d mogli cieszyć się z brązowych medali za wygraną 7:3. W finale o symboliczny tytuł najlepszej drużyny w Waterford spotkały się drużyny Pericoloso Waterford z Polonią Portlaoise. Tutaj nie było taryfy ulgowej, a dzięki temu mogliśmy

Polonia Portlaoise – 2 miejsce

IRELAND SOCCA CHAMPIONSHIP 2021 GRUPA A

Pericoloso Waterford – Croatia 1:0 Youghal Utd. – Water4d 0:1 Water4d – Pericoloso Waterford 0:0 Youghal Utd. – Croatia 1:1 być świadkami zaciętego meczu i pierwszych Pericoloso Waterford – Youghal Utd. 5:0 straconych goli przez naj- Water4d – Croatia 5:1

lepszego bramkarza Ire1. Pericoloso Waterford 7 pkt 6:0 land Socca 2020 Krzysz2. Water4d 7 pkt 6:1 tofa Kleczkowskiego, 3. Croatia Waterford 1 pkt 2:7 który jednak po raz kolejny pokazał, że jest 4. Youghal United 1 pkt 1:7 w mistrzowskiej formie. Wynik do przerwy to jednobramkowe prowadzenie mistrzów. Po zmianie stron i krótkiej przerwie obie drużyny stworzyły spektakl godny finału. Pomimo wysokiej wygra- Awaria Tiki Taki – Wild Owls 0:0 Polonia Portlaoise – Brazilian Friends 5:1 nej Pericoloso (6:3) należy pochwalić graczy Polo- Brazilian Friends – Awaria Tiki Taki 1:1 nii, którzy jako jedyni Polonia Portlaoise – Wild Owls 2:0 zdołali pokonać wyżej Awaria Tiki Taki – Polonia Portlaoise 1:5 wymienionego bramkarza mistrzów, a ich ambi- Brazilian Friends – Wild Owls 3:2 1. Polonia Portlaoise 9 pkt 12:2 cja i gra musiały się podobać. Pericoloso mia- 2. Brazilian Friends 4 pkt 5:8 ło w swoich szeregach 3. Awaria Tiki Taki Water. 2 pkt 2:6 Jeffa Da Silvę – gracza 4. Wild Owls Waterford 1 pkt 2:5 nieszablonowego, który hill w hrabstwie Cork. Serrobił różnicę w każdym rozgrywanym meczu i strzelał decznie zapraszamy wszystgole na tzw. zawołanie. kich chętnych obejrzenia Brawa dla obu drużyn, piłki nożnej w wydaniu które awansowały do turnie- sześcioosobowym na pozioju finałowego – odbędie się mie mistrzowskim. TOMASZ SZINDLER 19 września w Carrigtwo-

IRELAND SOCCA CHAMPIONSHIP 2021 GRUPA B

PÓŁFINAŁY: Pericoloso Waterford – Brazilian Friends 7:0 (5:0) Polonia Portlaoise – Water4d 3:2 (1:1)

3. MIEJSCE: Water4d – Brazilian Friends 7:3 (3:0)

FINAŁ: Pericoloso Waterford – Polonia Portlaoise 6:3 (3:2)

Water4d – 3 miejsce

foto IRELAND SOCCA

Ceny od 25 euro za tydzień reklamy. Kampanie wyceniamy indywidualnie.


SPORTPOLSKA

10–16/WRZEŚNIA 2021

Aniela „Lil Masti” Bogusz po pokonaniu Ewy Brodnickiej:

15

Zobacz film na

sport.se.pl i kanale

KoloSEum na YouTube

Teraz chcę walczyć z facetem

foto INSTAGRAM

Aniela „Lil Masti” Bogusz (31 l.) nie dała szans byłej mistrzyni świata

D A R M O W Y

NASZGŁOSwww.ng24.ie

„Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Magda Odziemczyk, e-mail: modziemczyk@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.

N

ie była faworytką bukmache rów, ale w klatce nie dała byłej mistrzyni świata w boksie żadnych szans. Aniela „Lil Masti” Bogusz (31 l.) rozbiła Ewę Brodnicką (37 l.) na gali High League i celuje jeszcze wyżej. Teraz chce stoczyć walkę z... mężczyzną. Choć Brodnicka debiutowała w MMA, to, zdaniem ekspertów, powinna poradzić sobie z celebrytką bez większych problemów. Nic bardziej mylnego. Poza drugą w miarę wyrównaną rundą w Ergo Arenie byliśmy świadkami popisu jednej aktorki. – Ja ciągle nie mogę uwierzyć w to, co się wydarzyło. Dla mnie już przewalczenie trzech rund z mistrzynią świata to jest coś wielkiego, a do tego jeszcze wygrana. Dumna jestem także z zapięcia krucyfiksu (wyłączenie rąk przeciwnika i zadawa-

nie ciosów w parterze – red.), który sobie wizualizowałam codziennie przez ostatnie dwa miesiące. Uwielbiam tę technikę, jest brutalna – powiedziała nam Bogusz po zwycięstwie. Przed pojedynkiem z ust obu zawodniczek padło wiele mocnych słów. To Brodnicka była stroną atakującą, ale „Lil Masti” nie pozostawała jej dłużna. – Te wszystkie gadki ją przytłoczyły i osłabiły, a mnie tylko nakarmiły. Ja nie wiem, co ona ma w głowie, ale tak się bała tych moich obaleń, że psychicznie ją to wykończyło. Była wycofana od początku walki, nawet ten jej boks były pasywny i taki w powietrze. U mnie też pojawiły się chwile zwątpienia, spadek energii. W pewnym momencie te

moje zejścia do nóg były takie desperackie, ale ona, choć się przed kilkoma wybroniła, to niewiele potrafiła dalej zrobić. Mogła uderzać z haka, z kopa, z kolanka, ale nie robiła tego – dodała. „Lil Masti” po rozprawieniu się z byłą mistrzynią świata w boksie zawiesza sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. – Przed takimi walkaR

E

K

L

A

M

A

mi ważne jest przygotowanie – mentalne, fizyczne, na każdej płaszczyźnie. I ja byłam przygotowana bardzo, bardzo dobrze. Brodnicka miała swoją szansę, nie wykorzystała jej, a więc dziękuję i do widzenia. A ja idę dalej, po kolejne zaje**** wyzwania. Teraz chcę walki z facetem! – zdradziła „Super Expressowi”. RAMA, MSO

C M Y K


SPORT 16 Cezary Kulesza liczy, że reprezentacja w trzech wrześniowych meczach zdobędzie komplet zwycięstw

10–16/WRZEŚNIA 2021

Mogę kierować PZPN

ZA DARZMO Cezary Kulesza, były właściciel Jagiellonii Białystok, przez najbliższe cztery lata będzie kierował Polskim Związkiem Piłki Nożnej

Cezarym Kuleszą rozmawiamy o trenerze kadry Paulo Sousie, o najbliższych meczach reprezentacji. Nowy prezes PZPN zdradza swoje pomysły na polską piłkę oraz wyjawia, że chciał w przeszłości kupić… Roberta Lewandowskiego. Jarosław Sulikowski: – Spotkał się Pan z Paulo Sousą. Zapewnił Pan trenera kadry, że bez względu na wynik trzech wrześniowych meczów eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze nie zostanie zwolniony ze stanowiska? Cezary Kulesza: – Zapewniłem trenera o moim zaufaniu. O tym, że wierzę w to, co robi. Chcę, by mógł spokojnie przygotować drużynę do zbliżających się meczów i ma moje pełne wsparcie. Kontrakt Sousy zakłada, że jeżeli nie awansujemy na Mistrzostwa Świata w Katarze, to jego umowa wygaśnie. Jeżeli zaś zakończymy eliminacje sukcesem, wówczas zostanie przedłużona o kolejny rok. – Z ilu punktów w tych meczach (z Albanią, Sam Marino i Anglią) powinniśmy być zadowoleni? – Z 9 punktów. Walczymy o trzy zwycięstwa. – Aż taki optymizm? Wierzy Pan w zwycięstwo z Anglią? – Przez wiele lat nie mogliśmy wygrać z drużyną nie-

C M Y K

Kontrakt z trenerem Paulo Sousą zakłada, że jeżeli nie awansujemy na mistrzostwa świata w Katarze, to jego umowa wygaśnie. Paulo Prezes Cezary Kulesza spotkał się z uracji Sousą w popularnej stołecznej resta

miecką. W końcu się udało. W piłce wszystko jest możliwe. Kibice muszą być pełni nadziei na nasze zwycięstwo. Wierzę, że chłopcy na boisku pokażą pazur, a trener we właściwy sposób ich zmotywuje i ustawi. Walczymy o 9 punktów. – Możliwe jest, że trener Sousa zostanie na stanowisku bez względu na wynik eliminacji? Na przykład stwierdzi Pan, że drużyna gra zdecydowanie lepiej? – Nie chcę aż tak wybiegać do przodu. Jak nie będzie awansu, to będziemy mocno się nad tym zastanawiać. – Trener polski czy zagraniczny? Lepszy dla naszej kadry jest Michał Probierz czy były trener kadry rosyjskiej i Legii Stanisław Czerczesow? – W takich konfiguracjach tego nie oceniam. Czerczesowa znam tylko z tego, że był szkoleniowcem Legii. Michała znam doskonale, bo był 7 lat trenerem Jagiellonii Białystok. Jest też kilku innych polskich trenerów, których warto mieć na radarze, ale równocześnie nie zamykać się na zagraniczne opcje. W piłce trzeba być otwartym na wszystkie rozwiązania. Tylko tak można być najlepszym. – Na razie polski trener awansował z Legią do Ligi Europy. Liga Mistrzów znowu odjechała, inne nasze kluby odpadły z pucharów. – W tym roku nie było aż tak źle. Mamy Legię w fazie grupowej Ligi Europy, Raków doszedł daleko i był naprawdę bliski awansu do fazy grupowej Ligi Konferencji… – A maleńka, w porównaniu do Polski, Mołdawia ma drużynę, która gra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. – Zgadza się. Od czasu do czasu możemy mieć takie przykłady. Pamiętajmy też, że przykład Sheriffa Tyraspol jest specyficzny, bo mówimy o firmie sponsorującej klub, która jest regionalnym gigantem. – W rankingu UEFA Ekstraklasa jest dopiero na 28. miejscu w Europie. Dramat. – Przez kilka sezonów nie mieliśmy swoich przedstawicieli w fazie grupowej europejskich rozgrywek. Rok temu Lech awansował do Ligi Europy, w tym gra Legia, a Raków rozegrał bardzo przyzwoite mecze. Zatem coś drgnęło i możemy z trochę większym optymizmem patrzeć w przyszłość. – Co należy zrobić, by o awansie polskiej drużyny do Ligi Mistrzów nie decydowało szczęście, tylko dyspozycja na boisku? – Nasze drużyny często pozbywają się młodych, kreatywnych polskich zawodników. Nie jesteśmy w stanie ich zatrzymać, bo dostają oferty zza granicy. Klub sprzedaje tych zawodników, by mieć pieniądze na bieżące potrzeby i większy budżet. – Czyli mamy błędne koło: musimy ciągle sprzedawać młodych zawodników, by kluby miały więcej pieniędzy, a i tak tych pieniędzy jest nieporównywalnie mniej niż w średnim klubie w Europie. Co w takiej sytuacji może zrobić PZPN? – Prezes PZPN nie ma wpływu na sprzedaż zawodnika. Nasze kluby mają za małe budżety, by rywalizować z ofertami zagranicznych drużyn. Wystarczy porównać Raków Częstochowa z Gent. Tu jest problem. – Zatem PZPN nic nie może zrobić?

– Będziemy pomagać w szkoleniu piłkarzy i trenerów, ale nie mamy wpływu na zatrudnienie trenera, jego pensję czy zatrudnienie dyrektora akademii. To wszystko robi prezes klubu. Możemy za to wyszkolić trenerów, przeprowadzić kursy dla dyrektorów akademii. Dobrze wyszkoleni młodzi zawodnicy oznaczają silne reprezentacje młodzieżowe. A to przełoży się na pierwszą drużynę i budżety klubów. Być może sytuacja się zmieni, jak będziemy sprzedawać młodych piłkarzy za 20–25 mln euro czyli tak, jak np. Chorwaci. – Skoro o finansach. Grzegorz Lato jako szef PZPN zarabiał 50 tys. zł miesięcznie. Boniek podobno nie pobierał wynagrodzenia, ale media podały, że miał do dyspozycji kartę kredytową PZPN oraz dostawał gigantyczne premie. To prawda? – Nic mi na ten temat nie wiadomo. – Przecież był Pan w zarządzie PZPN. Ten zarząd nie przyznawał prezesowi Bońkowi nagród? – Byłem w zarządzie, ale o tak dużych premiach nigdy nie słyszałem. – A Pana pensja w PZPN? – To będzie decyzja zarządu. Mogę pracować za zero złotych, ponieważ jestem majętnym człowiekiem. Jeśli zarząd stwierdzi, że nikt nie pracuje za darmo, to uszanuję to, co mówią. – Decyzje personalne będzie Pan podejmował sam, tak jak np. Boniek w sprawie zatrudnienia Sousy, czy w porozumieniu z zarządem? – Wypracujemy dobry model. Nie ukrywam, że wybór selekcjonera wywołuje duże emocje. Nie wyobrażam sobie, by 18-osobowy zarząd plus dodatkowe osoby dyskutowały o trenerze. Wtedy nie utrzymamy tego w tajemnicy. – Będzie Pan korzystał z rad Zbigniewa Bońka. – Mamy bardzo dobre relacje. Nic nie wskazuje, że one się zmienią. Prezes, opuszczając gabinet, zadeklarował, że jeśli będzie mógł pomóc, to pomoże. – Z piłkarzami będzie Pan rozmawiał np. na temat trenera. Mówi się, że Robert Lewandowski stał za dymisją Jerzego Brzęczka. – Nie ma co wracać do przeszłości. To mnie nie interesuje, bo nie mam na nią wpływu. Teraz patrzymy na najbliższe trzy mecze i to one są najważniejsze. – Po objęciu funkcji prezesa PZPN rozmawiał Pan z Robertem Lewandowskim? – Robert jest kapitanem reprezentacji Polski, więc oczywiście spotkam się z nim podczas zgrupowania. Z Robertem znamy się, kilka razy rozmawialiśmy, więc myślę, że dojdziemy do porozumienia również teraz. Pamiętam, jak chciałem go kiedyś ściągnąć do siebie do Jagielloni Białystok ze Znicza Pruszków. Lech Poznań nas jednak ubiegł. – Jak ma wyglądać polska piłka nożna za 4 lata? – Chciałbym, aby były widoczne efekty w szkoleniu, by grupy młodzieżowe, które będą nas reprezentowały, odnosiły coraz lepsze wyniki, grały regularnie na mistrzostwach. Następnie ci młodzi zasilą pierwszą drużynę. Kolejność musi zostać zachowana. Pracujemy nad tym. Są powołane nowe zespoły i mamy pomysły, które będziemy wdrażać. Na efekty trzeba poczekać, a na ocenę mojej pracy przyjdzie czas. Rozmawiał JAROSŁAW SULIKOWSKI

foto MATERIAŁY PRASOWE, ŁĄCZY NAS PIŁKA FACEBOOK

Profile for Nasz Głos

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii 10.09.2021 (705)  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii 10.09.2021 (705)  

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded