Page 1

REKLAMA

POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

BEZKARNI

młodociani

// STR. 7

// STR. 6

577

REKLAMA

foto PUBLIC DOMAIN

numer 15–21 marca 2019

Prawie połowa Zielonej Wyspy regularnie obstawia

Mieszkańcy Irlandii w szponach hazardu. Również najmłodsi

I

Hazard to jedna z najpopularniejszych irlandzkich rozrywek REKLAMA

rlandczycy lubią gry hazardowe. Ogromna część mieszkańców Zielonej Wyspy przynajmniej raz w miesiącu podejmuje mniejsze lub

większe ryzyko, stawiając swoje pieniądze na coś niepewnego. Niestety, dotyczy to także całkiem sporej rzeszy niepełnoletnich. // STR. 3

Już do kupienia w polskich sklepach!

albo kup na: www.shop.wizardmedia.ie

2208_DU

Mikołaj Roznerski (36 l.) i Adriana Kalska (33 l.) // STR. 12

foto MAREK KUDELSKI

www.ng24.ie

2175_DU

Polonia wstrząśnięta śmiercią

TYSIĄCE MŁODYCH PRZESTĘPCÓW PRZEZ POBŁAŻLIWOŚĆ WRACA NA DROGĘ PRZESTĘPSTWA

foto PUBLIC DOMAIN

9-LETNIA PATRYCJA Z ARMAGH ZGINĘŁA W TRAGICZNYM WYPADKU

foto PUBLIC DOMAIN

sprawdź ogłoszenia

REKLAMA

Kochają się naprawdę zaręczyli się w serialu

2299_DU

2301_DU


2

POLSKAWYDARZENIA

15–21/MARCA 2019

Bogaty z sumieniem nie bierze 500+ TAK NIE Czy bogaci powinni dostawać 500 plus na pierwsze dziecko?

Jak wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster dla „SE”, aż 72 proc. badanych jest zdania, że najbogatsi Polacy nie powinni dostawać 500 plus na pierwsze dziecko. Tymczasem rząd PiS zapowiedział, że już od 1 lipca 2019 r. świadczenie będzie przysługiwać nie tylko na drugie dziecko i każde kolejne, ale także na pierwsze, i to bez progu dochodowego. Pojawiło się wiele głosów, że najbogatsi nie powinni dostawać 500 plus. W tej sprawie głos zabrał również sam premier. – Każdy, kto jest bogaty, kto ma dużo środków i sumienie, czy serce mu podpowiada, to

WICEMARSZAŁEK SEJMU NA LINII FRONTU

Pies wojny Ryszard Terlecki (70 l.)

nie bierze tych środków i znam takich ludzi bardzo, bardzo wielu – powiedział Mateusz Morawiecki w Polsat News. Ale eksperci nie mają wątpliwości, że „ci, co mają pieniądze, nie mają sumienia” i będą korzystać ze świadczenia.

– Uważam, że powinien istnieć próg dochodowy przy 500 plus. I program powinien być dla potrzebujących, a nie dla tych, którzy tego dodatku nie potrzebują. Kto ma pieniądze, nie ma sumienia, i podejrzewam, że będzie

rzodkiewki piklowane grillowany kozi ser ze szparagami mi carpaccio z mlecznej jagnięciny z prażony kaparami, oliwkami, kawiorem anchois, oliwą truflową i 36-miesięcznym parmezanem łosoś wędzony dymem z drzew owocowych z zielonym ogórkiem, kremem z kalafiora i wasabi wolno gotowane policzki wołowe z sosem porto, musem z pieczonego buraka z karmelizowanymi figami ogony wołowe iornica z przegrzebkiem, ośm gotowana wędzoną czerwoną papryką i szafranem 6 kieliszków wódki butelka czerwonego wina

korzystał z 500 plus – komentuje nam prof. Kazimierz Kik (72 l.), politolog. – Badanie przeprowadzono w dniach 28 lutego – 1 marca na próbie 1058 dorosłych KS Polaków.

8% nieie wiem em m

O

foto TWITTER

Mateusz Morawiecki (51 l.)

Drożeją ośmiorniczki!

Koszt około 2000 zł

śmiorniczki tańsze od masła? Koniec z tym! Rząd Mateusza Morawieckiego (51 l.) zdecydował o podwyższeniu podatku VAT na owoce morza z 5 do 23 proc. To oznacza, że znani z zamiłowania do owoców morza politycy PO będą teraz za kulinarne rarytasy musieli zapłacić znacznie więcej! Politycy PO znani są z wyszukanych kubków smakowych i niewyszukanego języka… Przekonaliśmy się o tym, słuchając ich rozmów nagranych m.in. w restauracji Sowa i Przyjaciele. Czasy afery podsłuchowej to także ogromna popularność ośmiorniczek, którymi zajadali się wtedy rządzący. „Te ośmiorniczki to...” – zaczynał ówczesny prezes NBP Marek Belka (67 l.). „Ho ho ho, bardzo dobre” – dopowiadał, przeżuwając, szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz (58 l.). Rachunek za tamtą kolację wyniósł wtedy prawie 2000 zł. Rząd Mateusza Morawieckiego mówi „stop” tej rozpuście i podwyższa VAT na owoce morza: ośmiornice, homary, kraby, langusty, krewetki, ostrygi i małże. Wątpliwości co do tego, że wyższe ceny owoców morza zawdzię-

72%

DR AMAT PLATFORMY

i Sowa i Przyjaciele Menu ze słynnej biesiady w restauracj

Trudno rozpoznać tego mężczyznę ze zdjęcia? Może to zawodowy wojownik? Nie, to jeden z najważniejszych obecnie polskich polityków, wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS Ryszard Terlecki (70 l.)! Polityk pochwalił się wczoraj zdjęciem, na którym wygląda jak weteran wielu bitew. „Pies” – taką ksywkę w czasach PRL miał wicemarszałek w środowiskach hippisowskich – niczym zatwardziały wojak w kamizelce kuloodpornej, hełmie, a także z papierosem w ustach spacerował wzdłuż linii frontu! „Koło Słowiańska na linii rozgraniczenia między terenem kontrolowanym przez Ukrainę a obszarem okupowanym. Ukraińcy kazali ubrać kamizelki kuloodporne” – napisał wicemarszałek Sejmu na Twitterze. Terlecki wraz z wiceprzewodniczącą Rady Najwyższej Ukrainy Oksaną Syroid (43 l.) wziął wczoraj udział w briefingu w Kramatorsku poświęconym sytuacji na linii kontaktowej w Donbasie. MMB

20%

rzodkiewki piklowane grillowany kozi ser ze szparagami mi carpaccio z mlecznej jagnięciny z prażony ą oliw kaparami, oliwkami, kawiorem anchois, truflową i 36-miesięcznym parmezanem łosoś wędzonym dymem z drzew owocowych i wasabi z zielonym ogórkiem, kremem z kalafiora porto, m sose z wolno gotowane policzki wołowe musem z pieczonego buraka z karmelizowanym figami ogony wołowe zoną gotowana ośmiornica z przegrzebkiem, węd em ran czerwoną papryką i szaf szków wódki 6 kieli owoce tropikalne i cytrusy przyp rawy a win czer lka (zbute 8 do 5 proc.)wonego (z 5 do 8 proc.)

Niższy i wyższy podatek VAT

soki00 z owocówzł i warzyw – inne niż 100% soki Koszt około 20 (z 5 do 23 proc.)

niektóre orzechy, m.in. migdały i pistacje (z 8 do 5 proc.) pieczywo i ciastka (z 23/8/5 do 5 proc.) zupy i żywność dietetyczna (z 8 do 5 proc.) e-książka musztarda (z 23 do 8 proc.) książki elektroniczne (z 23 do 5 proc.) produkty dla niemowląt i dzieci (z 8 do 5 proc.) e -g aze artykuły higieniczne ta (z 8 do 5 proc.) gazety i czasopisma elektroniczne (z 23 do 8 proc.)

owoce morza (z 5 do 23 proc.) czasopisma specjalistyczne (z 5 do 8 proc.)

foto ARCHIWUM

C

zy bogaci powinni korzystać z programu 500 plus? Zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego (51 l.) każdy, kto jest bardzo zamożny i ma sumienie, nie bierze 500 zł na dziecko. Tak też uważa większość Polaków.

foto ARTUR HOJNY

Sondaż „SE” potwierdza opinię premiera Mateusza Morawieckiego

Niższy i wyższy owoce tropikalne i cytrusy (z 8 do 5 proc.) niektóre orzechy, m.in. migdały i pistacje (z 8 do 5 proc.) pieczywo i ciastka (z 23/8/5 do 5 proc.)

Rząd wprowadza wyższy VAT na owoce morza czamy politykom PO, nie ma najbogatszy poseł tej kadencji Marek Jakubiak (60 l.). – Ośmiorniczki stały się synonimem rozpusty rządzących i przez to wszyscy dzisiaj będziemy musieli za owoce morza płacić drożej – mówi poseł i prze-

widuje, że ci, co w ośmiorniczkach się lubowali, nie zrezygnują z nich mimo wyższych cen. – Trudno liczyć na to, że teraz PO będzie jadła smoczki, na które obniżono VAT... – ironizuje Jakubiak. BEKA

zupy i żywność dietetyczna (z 8 do 5 proc.) e-książka musztarda (z 23 do 8 proc.) książki elektroniczne (z 23 do 5 proc.) produkty dla niemowląt i dzieci (z 8 do 5 proc.) e -g aze artykuły higieniczne ta (z 8 do 5 proc.) gazety i czasopisma elektroniczne (z 23 do 8 proc.)


WYDARZENIAIRLANDIA

3

R

E

K

L

A

M

A

HODOWCA PSÓW Z CARLOW ZNĘCAŁ SIĘ NAD SWOIMI PUPILAMI

foto PUBLIC DOMAIN

Trzy lata za koszmar zgotowany zwierzakom

W przypadku hodowcy zwyrodnialca z Carlow nie było innej możliwości niż odsiadka

Zwierzęta domowe są naszymi słabszymi braćmi. Ich los jest zależny praktycznie od nas. Możemy zapewnić im dobre życie albo namiastkę piekła na ziemi. Ich sytuacja jest o tyle ciężka, że nie mają jak prosić o pomoc. Trudno o wskazanie granic okrucieństw, których hodowca z hrabstwa Carlow nie przekroczył. Jak twierdzą pracownicy Irish Society for Prevention of Cruelty to Animals (ISPCA), była to największa operacja, w jakiej brali udział. Mimo że widzieli już wiele, byli porażeni tym, co zastali. Szokującego odkrycia dokonano podczas rutynowej inspekcji. Jak podaje „Newstalk.com”, funkcjonariusze ISPCA znaleźli kilkaset psów hodowanych w koszmarnych warunkach. Brak regularnego dostępu do wody i pokarmu czy szerzące się wśród czworonogów choroby były dopiero początkiem listy grzechów hodowcy. Na terenie posiadłości znaleziono wiele ciał zwierząt, które nie przeżyły bestialskiego traktowania. Wygłodniałe psy, którym udało się pozostać przy życiu, odżywiały się resztkami swoich martwych towarzyszy – po farmie walały się gnijące szczątki i szkielety. Oprócz psów funkcjonariusze znaleźli także 11 skrajnie zaniedbanych koni.

Skala okrucieństwa, którego dopuścił się hodowca była więc ogromna. Było pewne, że jest to wyjątkowy przypadek znęcania, którego sprawca musi zostać ukarany w wyjątkowy sposób. Wysoki sąd ogłosił najwyższą karę, jaką tylko

mógł. Hodowca zwyrodnialec na trzy lata pójdzie za kratki. Nawet prowadzący sprawę sędzia był przerażony nieludzkim traktowaniem psów i koni – trudno było mu podejść do prowadzonej przez niego sprawy bez emocji.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA 2234_DU

Hazard ma się w Irlandii świetnie. Również wśród najmłodszych

Prawie połowa Zielonej Wyspy Irlandczycy lubią gry hazardowe. Ogromna część mieszkańców Zielonej Wyspy przynajmniej raz w miesiącu podejmuje mniejsze lub większe ryzyko, stawiając swoje pieniądze na coś niepewnego. Niestety, dotyczy to także całkiem sporej rzeszy niepełnoletnich. Szybkie wzbogacenie się jest bardziej niż kuszące. Któż w bardzo krótkim czasie i niewielkim wysiłkiem nie chciałby zarobić trochę pieniędzy? Najlepszym na to sposobem jest obstawianie w grach hazardowych. Jeśli szczęście dopisze, można nieco zwiększyć objętość swojego portfela. Oczywiście nie ma róży bez kolców – tego typu zabawy zawsze są obarczone ryzykiem. Stawiając pieniądze, możemy je stracić. W dodatku rozrywka ta jest często bardziej niż uzależniająca – w parze z grą o pieniądze idą często niemałe emocje. Często prowadzące do podporządkowania swojego życia grze.

Hazard to jedna z najpopularniejszych irlandzkich rozrywek

regularnie obstawia

Tego typu wrażenia w szczególności upodobali sobie mieszkańcy Szmaragdowej Wyspy. Zgodnie z najnowszym raportem irlandzkiego Ministerstwa Zdrowia, regularnemu hazardowi oddaje się aż 40 proc. z nich. Przynajmniej raz w miesiącu rozgrywają partyjkę gry hazardowej. Przeprowadzone badania związane są z szykowanymi przez rząd nowymi regulacjami dotyczącymi irlandzkiego hazardu. Jak podaje „Newstalk.com”, chodziłoby przede wszystkim o zaostrzenie przepisów, w tym tych licencyjnych. Powołano by również oddzielne instytucje kontrolujące przestrzeganie prawa.

foto PUBLIC DOMAIN

Znęcał się nad zwierzętami na taką skalę, że musieli posadzić go za kraty. Mimo że był licencjonowanym hodowcą psów, te żyły w naprawdę koszmarnych warunkach. Skala okrucieństwa, którego się dopuścił, zaszokowała nawet samych inspektorów.

Zgodnie z raportem najbardziej zapalonymi graczami są ludzie w wieku od 55 do 64 lat. Z kolei ci nieco młodsi – od 18 do 24 lat – gustują w hazardzie w formie online bądź telefonicznej. Będącymi coraz bardziej powszechnymi formami tego typu ryzykowanej rozrywki. Zjawisko to dotyka także znacznie młodszych osób. Zgodnie z doniesieniami raportu aż 10 proc. dzieci nielegalnie gra w gry hazardowe. Najmłodsi upodobali sobie głównie kupony loteryjne, zdrapki oraz wyścigi koni i psów – donosi ministerstwo. Aż 40 proc. placówek sprzedaje bilety, nie sprawdzając wieku graczy.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

R

E

K

L

A

M

A

Profesjonalna terapia w języku polskim dla osób borykających się z depresją, lękiem, uzależnieniem od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych, syndromem DDA i DDD, z trudnościami w związkach, w rodzinie, w relacjach z innymi oraz dla osób LGBT.

OFERUJEMY:

Konsultacje indywidualne, sesje grupowe, warsztaty rozwoju osobistego, warsztaty dla kobiet, treningi umiejętności społecznych, pomoc on-line i konsultacje przez Skype. Adres: 19 Lord Edward Street, Coolmine House, Dublin 2 www.ckudublin.org Umawianie wizyt, tel.: 0876494555 2405_DU


4

R

E

IRLANDIAWYDARZENIA K

L

A

M

15–21/MARCA 2019

A

ństwu zy innymi: oferuje Pa y n n e k il usług, międ K h e c y ic w rv o e s S k Turbo ch i komple fesjonalny szereg pro

cja turbin rężarek – regenera cja turbosp ra e n e g re i rki – sprzedaż turbospręża w ó ik n w ro ste – naprawa rancja. ięczna gwa s ie m a dostawa 2 ż .1 ta o – mon 24 godzinn oradztw D t. ę rz p s czny Specjalisty

2291_DU

Strach przed automatyzacją pracy

Ciemna strona rozwoju technologicznego, czyli...

foto PUBLIC DOMAIN

Mimo naszych starań, prawie połowa z nas może wkrótce zostać zastąpiona przez maszyny R

E

K

L

A

M

A

Postęp technologiczny ma swoje dobre i złe strony. Niezaprzeczalnie dobrą jego stroną jest rozwój możliwości i idące za tym ułatwienia naszej pracy. To, do czego był

potrzebny kiedyś człowiek wykonywane jest przez maszynę. W tym miejscu dochodzimy do drugiej, nieco ciemniejszej strony medalu. Wraz z rozwojem technologii coraz więcej prac zagarnianych jest przez automatykę. A pracownicy nierzadko idą na bezrobocie. Wielu przedsiębiorcom takie rozwiązanie opłaca się bardziej niż zatrudnienie żywego człowieka – w końcu w eksploatacji maszyny są tańsze. Nawet jeśli ich zakup był drogi, inwestycja szybko się zwróci.

Problemowi „technologicznego zagrożenia” postanowili przyjrzeć się naukowcy z UCC. Którzy nie mają dla nas zbyt dobrych wieści. Aż 40 proc. pracowników może być zagrożonych przez zastąpienie ich robotami. Największe ryzyko robotyzacji dotyczy zwłaszcza stanowisk administracyjnych, operatorskich w fabrykach i w sektorze rolniczym. Nic dziwnego – w przypadku wspomnianych gałęzi wiele stanowisk już zdążyły zagarnąć maszyny. Najmniej zagrożone są z kolei miejsca pracy w sektorach:

nauki, sztuki, mediów, kultury i opieki społecznej. Tu też bez większych zdziwień – pracy wykonywanej w obrębie tych gałęzi nie da się powierzyć maszynom. Oczywiście najważniejsze jest nie sama komputeryzacja, a podejście pracodawcy. Jeśli mamy do czynienia ze skąpcem chcącym oszczędzić jak najwięcej pieniędzy, jego pracownicy tak czy inaczej są w kiepskiej sytuacji. Przy czym nie zapominajmy, że maszyny często tworzą wiele nowych miejsc pracy.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

LICZBA KONFISKAT BRONI I UŻYWEK ZA KRATAMI ROŚNIE DRAMATYCZNIE

Więzienia toną w kontrabandzie W irlandzkich więzieniach każdego dnia przechwytywane są zabronione przedmioty

Irlandzkie więzienia coraz bardziej toną w narkotykach. Ostatnio liczba konfiskat nielegalnych substancji znacząco wzrosła. Problemem jest również nielegalna broń, którą posiada coraz więcej skazanych. Skoro w więzieniu wszyscy są zamknięci i ciągle pilnowani, na kontrabandę nie powinno być miejsca. Założenia takie sprawdzają się jedynie w teorii. Skazańcy stosują coraz wymyślniejsze sposoby, by wprowadzić w obieg coraz więcej trefnych towarów. Statystyki opublikowane przez Irish Prison Service

mówią same za siebie. W 2017 roku w irlandzkich więzieniach nieco ponad tysiąc razy przeprowadzono konfiskatę narkotyków. Oznacza to, że średnio dziennie dokonywano trzech konfiskat. Względem 2016 roku jest to wzrost aż o 42 proc. Obrót nielegalnymi substancjami za kratkami kwitnie i ma się dobrze. Podobny problem jest z bronią. W więzieniach występuje ona najczęściej pod postacią tak zwanych kos, czyli samodzielnie skonstruowanych ostrzy. W porównaniu z 2016 rokiem liczba konfiskat tego typu „gadżetów” wzrosła aż o 28 proc.

Za kratami nie można posiadać również własnego telefonu komórkowego. Zasady tej więźniowie średnio chcą przestrzegać. We wspomnianym okresie liczba zarekwirowanych aparatów wzrosła o ponad jedną trzecią. Warto zaznaczyć, że konfiskaty to tylko swoisty czubek góry lodowej problemu więziennej kontrabandy. Spokojnie można założyć, że liczba faktycznie posiadanych nielegalnych przedmiotów jest znacznie większa. Jak widać, irlandzcy więźniowie coraz bardziej gwiżdżą na restrykcyjne przepisy.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

foto PUBLIC DOMAIN

Mieszkańcy Zielonej Wyspy coraz bardziej boją się, że maszyny zabiorą im pracę. Jak się okazuje, obawy te nie są całkowicie wyssane z palca. Zgodnie z najnowszymi badaniami University College Cork (UCC) zagrożonych jest prawie połowa miejsc pracy.


15–21/MARCA 2019

Niektóre pomyłki mogą zagrażać życiu lub zdrowiu

5

R

E

K

L

A

M

A

3 mln błędów na receptach

foto PUBLIC DOMAIN

Błędy popełniane przy wypisywaniu recept mogą skutkować zażyciem większej dawki leku niż dopuszczalna

Pracownicy irlandzkich szpitali masowo popełniają błędy przy przepisywaniu leków. Jak szacuje HIQA, rokrocznie lekarze mogą popełniać nawet kilka milionów błędów wypisując recepty. Jak groźne są to pomyłki i jak można im zaradzić? Mylić się jest rzeczą ludzką. Są jednak takie sfery R

E

K

L

A

M

życia, w których pomyłka może kosztować naprawdę drogo. Nierzadko decyduje o czyimś życiu bądź śmierci lub „przynajmniej” pogorszeniu stanu zdrowia. Tak jak w przypadku wypisywania recept. Przy rzeczy tak ważnej jak odmierzanie ilości przepisanych lekarstw również można popełnić błędy. Jak się okazuje, w Irlandii grzech

2339_DU

ten popełniany jest na potęgę. Zgodnie z szacunkami HIQA co roku lekarze mogą wystawiać nawet do 3 mln błędnie wypisanych recept. Jak bardzo poważne są to błędy? W przeważającej większości przypadków nie wiążą się one z odczuwalnymi skutkami zdrowotnymi.

Co nie oznacza, że tego typu błędy można tolerować jako mało znaczące pomyłki. Podczas kontroli inspektorzy zauważyli kilka przypadków, w ramach których źle przepisane lekarstwa mogły bardzo negatywnie wpłynąć na terapie, jakim poddano pacjentów. Poważ-

ne błędy popełniono m.in. w szpitalach w Limerick, Kilkenny, Waterford czy Letterkenny. Jak zminimalizować częstość występowania tego typu błędów? Przede wszystkim, jak twierdzi HIQA, do szpitali powinno wprowadzić się skrupulat-

ny system kontroli wyłapujący tego typu błędy już w „zarodku”. Agencja zachęca także do częstszego zgłaszania wszelkich zauważonych nieprawidłowości. Wiele z nich jest bowiem najzwyczajniej w świecie ignorowanych.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

Rozwijaj swoją karierę Recruit Prison Officer w Public Service Oficer więzienny, Rekrut razem z nami!

Aplikuj na: www.publicjobs.ie

Zgłoszenia przyjmujemy do czwartku, 21 marca, godz. 15:00

2415_DU


IRLANDIAWYDARZENIA

6

15–21/MARCA 2019

Ta afera długo będzie się ciągnęła za Gardą. W zeszłym miesiącu policyjny raport ujawnił gigantyczną skalę zaniedbań, jakich dopuścili się funkcjonariusze zajmujący się młodocianymi przestępcami. Oczy przecierali ze zdumienia nawet sami policjanci. Jak przypomina „The R

E

K

L

A

M

BEZKARNI młodociani Journal.ie”, na przestrzeni lat w walce z niepełnoletnimi przestępcami Garda dopuściła się kolosalnych zaniedbań – prawie 8 tys. przestępstw popełnionych przez młodocianych pozostało bez kary. W największym skrócie – na Zielonej Wyspie młodociani kryminaliści podlegają pod Juvenile Diversion Programme. Jeśli jest to pierwszy raz, część spraw-

ców otrzymuje szansę wyrządzenia zadośćuczynienia. Co może być zarówno przeproszeniem ofiary, jak i zwyczajną zmianą stylu życia. W ten sposób młodzi gniewni mają być chronieni przed wejściem na drogę występku. Jak się okazało – byli chronieni przede wszystkim przed aspektem resocjalizacyjnym. Aż prawie 3,5 tys. niepełnoletnich

A

W wielu przypadkach brak kary skierował sprawcę z powrotem na drogę przestępstwa przestępców uniknęło jakiejkolwiek kary. Większość tego typu czynów była wybrykami chuligańskimi, uszkodzeniem mienia bądź pobiciami. Trafiały się jednak zarzuty jeszcze poważniejsze, takie jak groźba pozbawienia życia, włamanie z bronią w ręku, napaść seksualna czy gwałt. Zawiódł przede wszystkim czynnik ludzki – wielu funkcjonariuszy nie przyłożyło się wystarczająco do powierzonych im zadań. Również przesiadka na komputerowy system PULSE w 2010 roku wprowadziła w programie techniczny chaos.

Zaniedbania te, zwłaszcza w tak ogromnej skali, miały poważne konsekwencje. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami „The Journal.ie” ponad połowa nieukaranych dopuściła się kolejnego przestępstwa. Dosyć wymownym przykładem zaniedbań jest przypadek jednego młodocianego, który popełnił aż 55 przestępstw. Jako że system był dziurawy, nie były one ze sobą powiązane – każdorazowo był traktowany jak „debiutant”. W każdym ze wspomnianych przypadków jego sprawa nie została należycie potraktowana. Warto odnotować, że spośród 3 tys. monitorowanych

57 osób nie ma już na tym świecie. Głównymi przyczynami ich zgonów były samobójstwa, wypadki samochodowe bądź przedawkowanie narkotyków. W części przypadków zgonów z pewnością dałoby się uniknąć, gdyby należycie zajęto się sprawami kryminalnymi. Na łamach „Irish Examiner” najwyższy komisarz Gardy Drew Harris już zapowiadał, że zostaną wyciągnięte należyte konsekwencje. Może się ich spodziewać ponad 3,4 tys. funkcjonariuszy. Jednak nawet najsroższe kary nie naprawią tak ogromnego zaniedbania.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Radon, czyli pierwiastek, który leczy lub zabija NAUKOWCY OSTRZEGAJĄ – W IRLANDII JEST GO CAŁKIEM SPORO Mieszkasz w miejscu, w którym występuje duże natężenie cząsteczek radonu? Możesz być bardziej narażony na raka płuc. Z najnowszych badań ESRI wynika, że pierwiastek ten, występując w nadmiarze, znacząco przyczynia się do zachorowania na tę chorobę. Radon to bezbarwny, bezwonny gaz szlachetny. Występuje jako produkt rozpadu 2407_DU

R

E

K

L

A

M

A

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

1698_DU

www.aairlandia.com

2320_DU

foto PUBLIC DOMAIN

Skandal z niekaraniem młodocianych przestępców odbija się coraz większą czkawką. Nie dość, że kilka tysięcy niepełnoletnich bandziorów nie otrzymało kary, to jeszcze ponad połowa z nich wróciła na drogę przestępstwa. Irlandzka policja po raz kolejny bije się w piersi, ale co z tego?

foto PUBLIC DOMAIN

Tysiące młodych przestępców nie zostało ukaranych za swoje czyny

Radon, którego nie brakuje w irlandzkim powietrzu, jest pochodną radioaktywnego uranu radu, będącego „produktem ubocznym” uranu. Ze względu na swoje właściwości jest to pierwiastek często stosowany w medycynie. Używa się go m.in. w radioterapii. W nadmiarze potrafi być jednak bardzo szkodliwy. Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Economic and Social Research Institute (ESRI) wynika, że w nadmiarze pierwiastek ten znacząco przyczynia się do powstawa-

nia nowotworów płuc. Szczególnie zagrożeni są mieszkańcy regionów, w których radon występuje naturalnie w dużych ilościach. Z mapy udostępnionej przez Environmental Protection Agency wynika, że najwięcej radonu występuje na północnym zachodzie i południowym wschodzie Irlandii. To właśnie mieszkańcy tych regionów powinni szczególnie uważać na swoje płuca. PRZEMYSŁAW ZGUDKA


IRLANDIAPÓŁNOCNA

15–21/MARCA 2019

7

R

E

K

L

A

M

A

9-letnia Patrycja z Armagh zginęła w tragicznym wypadku

Polonia wstrząśnięta śmiercią Tragiczna śmierć polskiej dziewczynki w Irlandii Północnej. W wypadku samochodowym w hrabstwie Armagh zginęła 9-letnia Patrycja. Lokalna społeczność jest wstrząśnięta – dziewczynka była znana i lubiana. Rodzina, choć w żałobie, jest wzruszona wsparciem, jakie okazała jej lokalna społeczność. Warto doceniać swoje życie – ma się je tylko jedno. Nigdy nie wiadomo, kiedy może się skończyć. Śmierć jest szokująca najbardziej, jeśli spotyka młode osoby. Często ma ona miejsce w równie nagłych, co dramatycznych okolicznościach. Taka była tragiczna śmierć dziewięcioletniej Patrycji.

Jak przypomina „Armaghi”, pod koniec lutego dziewczynka zginęła w wypadku samochodowym. Auto prowadzone przez jej dziadka zderzyło się z innym pojazdem. Mała Polka jechała na tylnym siedzeniu. Dziewięciolatka nie miała najmniejszych szans – zginęła na miejscu. Jej dziadek, mimo że był kierowcą, wyszedł z wypadku bez poważniejszych obrażeń. Za to całkowicie zdruzgotany – stracił swoją wnuczkę. Jej rodzice, Monika i Dariusz, prawdopodobnie nie pozbierają się do końca życia. W Irlandii Północnej mieli nadzieję ułożyć sobie życie. Wychowywali dwójkę dzieci – Patrycję i jej młodszego braciszka. Wraz z kosz-

foto PUBLIC DOMAIN

Po tragedii mieszkańcy okazali nie tylko współczucie, ale i realne wsparcie

marnym wypadkiem ich szczęście legło w gruzach. – Nasze serca są teraz z rodzicami Patrycji i jej rodziną – mówił Jerome Mullen, konsul honorowy RP w Irlandii Północnej cytowany przez „Armaghi”. Jak zaznaczył, jej śmierć jest dla wszystkich „druzgocąca”. Dziewięciolatka była znana i lubiana. Uczniowie i nauczyciele szkoły, do której chodziła, również są wstrząś-

nięci jej tragiczną śmiercią. Dziewczynkę pożegnano w Newry Cathedral. Jednocześnie w morzu smutku pojawiła iskra ludzkiej dobroci. Rodzice tragicznie zmarłej dziewczynki są „poruszeni” pomocą, jaką otrzymali od lokalnej społeczności. W obliczu tej strasznej tragedii ludzie pokazali swoje dobre serca, pomagając, jak tylko mogli. PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Kierowcy gwiżdżą na bezpieczeństwo za kółkiem

Północnoirlandzcy kierowcy nie przejmują się zagrożeniem, które stwarzają na drogach. W najnowszej ankiecie przeprowadzonej przez DfI bez większej żenady nieco ponad połowa z nich przyznaje się do tego, że korzysta z telefonu komórkowego za kółkiem. Jak się okazuje, wspomniana połowa to dopiero początek kłopotów. Spośród przeszło 2,8 tys. przepytanych respondentów 14 proc. przyznaje się do tego, że zdarzyło im się pisać wiadomoR

E

K

L

A

M

Korzystanie z telefonów komórkowych za kierownicą przybrało w Irlandii Północnej rozmiar plagi

ści tekstowe podczas jazdy. Również jedna dziesiąta deklaruje, że rozmawianie

przez telefon za kółkiem nie jest im obce. Jednocześnie spora część z nich zdaje sobie

sprawę z tego, że jest to niebezpieczne – przyznało to 82 proc. respondentów. Tylko co z tego, skoro aż tylu narusza przepisy? Jak zaznacza Diane Pennington z północnoirlandzkiej policji, osoby prowadzące pogawędki za kółkiem stwarzają cztery razy większe zagrożenie spowodowania wypadku. – Absolutnie nie można stawiać czegokolwiek z urządzenia mobilnego nad bezpieczeństwo swoje i innych – powiedziała inspektor cytowana przez „Belfast Telegraph”.

foto PUBLIC DOMAIN

KORZYSTANIE Z TELEFONU PODCZAS JAZDY JEST W IRLANDII PÓŁNOCNEJ NA PORZĄDKU DZIENNYM

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

2323_DU


8

OPINIEPOLSKAPOLITYKA

Na miejsca, gotowi...

E

Eurowybory dopiero za trzy miesiące, ale już dziś właściwie wiadomo, jak będzie wyglądać kartka do głosowania. Od 2015 r. wiele musiało się zmienić, żeby wszystko zostało mniej więcej po staremu. Swoją listę wystawi PiS. Kaczyński pokazał już swój program, na czele z 500 plus dla każdego dziecka. Są tam pomysły sensowne, jak pomoc dla rodzin czy rozbudowa sieci PKS. Złośliwiec mógłby spytać, czemu rządzący dotąd nic z tym nie zrobili, ale nie bądźmy małostkowi. Wiadomo, czego się po PiS spodziewać: będzie trochę socjalu, trochę kościelnej kruchty, a wszystko okraszone wojenką z Europą i lokajstwem wobec USA. Będzie też lista Schetyny. PO ma długą tradycję przechwytywania znanych twarzy. Tak będzie i teraz – zbudowali koalicję, w której będzą nadawać ton. Platformie PiS-owski socjal się nie podoba. Gdyby tylko mogli, to by go rozmontowali. Ale trzymają język za zębami, bo wiedzą, że większość Polaków polubiła 500 plus. Ich główny kłopot? Ludzie ciągle pamiętają, jak było. I nie wyrywają się do powtórki. Cztery lata temu nadzieją „progresywnego centrum” był Petru, wcześniej Palikot. Teraz po liberalnych wyborców, którzy nie trawią Schetyny, idzie Biedroń. Jego koledzy zaklinają się, że nie będą ani lewicą, ani prawicą. Kim

ostatecznie będą? Zobaczymy za kilka miesięcy. Wiadomo tylko, że już zgłosili się do koalicji z PO. Nie wiadomo za to, ile list wystawi twarda prawica. Tych środowisk jest cała masa: nacjonaliści, Korwin, kościelni radykałowie, fani Putina, Kukiz, Liroy, Braun... Trudno powiedzieć, co się z tego ostatecznie ulepi, ale zapach nie będzie zbyt wdzięczny. Wreszcie – lewica. Tu sprawa jest jasna. Poprzednie wybory były bolesną lekcją, tym razem będzie jedna lista. Lewica Razem łączy środowiska, które nie mają zamiaru kapitulować przed liberałami. Wspólnie wystartują Partia Razem, ludzie lewicy dotąd związani z SLD, Piotr Ikonowicz, Unia Pracy, związkowcy i działacze społeczni. Lewica Razem chce zbudować, we współpracy z Europą, nowoczesne państwo dobrobytu. W parlamencie zawalczy o wyższe płace, niższe czynsze i bezpłatne leki na receptę. Będzie więc prospołeczną konkurencją dla PiS. Kto wygra? Całe piękno demokracji polega na tym, że nie wiadomo. Na razie PiS i PO czują się bardzo pewnie. Ja natomiast pamiętam, że na sto dni przed wyborami prezydentem miał być Bronisław Komorowski. Na szczęście o tym, co będzie, zadecydują nie komentatorzy, właściciele sondażowni i telewizyjni celebryci, tylko zwykli ludzie przy urnach.

TADEUSZ

PŁUŻAŃSKI NA SOBOTĘ SŁÓW KILKA

T

Walkatrwa

Tak było: prace ekshumacyjne na „Łączce” Powązek Wojskowych zostały zablokowane, ponieważ zabrakło „woli politycznej” przeciwstawienia się starym układom. Zwyciężyło kunktatorstwo. Ale władzy nie przeszkadzało żegnanie z honorami W. Jaruzelskiego, zbrodniarza, którzy zaczynał karierę od walki z niepodległościowym podziemiem. Pan minister kultury B. Zdrojewski odebrał pieniądze na Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Promowano zafałszowaną historię Polski, kłamliwe filmy. Jan Tomasz Gross znajdował się pod ochroną. Funkcjonariusz KBW, zbrodniarz komunistyczny Zygmunt Bauman był pupilkiem tamtej władzy. Tak jest: państwo polskie oddaje hołd, przywraca pamięć o Żołnierzach Niezłomnych. Dzięki odwołaniu do II RP, a nie do PRL nasza historia jest odkłamywana. Ale czarna legenda, stworzona przez komunistów, nie została jeszcze pokonana. Przecież po zwycięstwie PiS komuna (rodzinna, środowiskowa, światopoglądowa) nie zniknęła. Ci ludzie żyją, protestują, bronią starego porządku, PRL-owskich układów. Szczęśliwie nie odbywa się to już pod patronatem Rzeczpospolitej. Walka trwa. Jak powiedział kiedyś Piotr Radwański, ojciec naszych tenisistek, to „wojna między trzecim pokoleniem UB a trzecim pokoleniem AK”. I teraz

jest pytanie: kto kogo pokona? Patriotyczna Polska wygrała już kilka bitew. Ale tu trzeba wygrać wojnę. Wojnę rozpoczętą 1 i 17 września 1939 r. Z prasy, polityki walka przeniosła się też na inny poziom. Akademicki. Chwilę przed 1 marca dr August Grabski z Żydowskiego Instytutu Historycznego poprowadził na Uniwersytecie Warszawskim wykład pt. „Zbrodnie »żołnierzy wyklętych« na Żydach 1944-47”, gdzie „udowadniał”, że ci polscy żołnierze, wojsko II Rzeczpospolitej, nie mieli nic wspólnego z Armią Krajową i Polskim Państwem Podziemnym. Że byli małą bandą prawicową. Z tymi kłamstwami nie ma nawet sensu dyskutować. Czasem dochodziło do incydentów. Ale niesubordynacja była karana, nawet śmiercią. Polska armia podziemna zachowała hierarchię i dyscyplinę, ale przede wszystkim broniła wartości. Oni się bili o Boga, Honor i Ojczyznę. Bo to było wojsko polskie wychowane w dwudziestoleciu międzywojennym, reprezentanci tego wyjątkowo ideowego polskiego pokolenia Kolumbów. To, że dziś się ich opluwa, wynika z bolszewickiej propagandy, która robiła z polskich żołnierzy bandytów, morderców, faszystów, antysemitów. Do tego komunistyczne grupy pozorowane, podszywające się pod oddziały polskie, miały kompromitować niepodległościowe podziemie. Walka trwa.

Czy przez kolejne zapowiedzi socjalne PiS nie zabraknie pieniędzy

Nie ma sygnałów, przez nowe 500 p nie było podwżek Marek LEWANDOWSKI Rzecznik NSZZ Solidarność foto TWITTER

na to poszerzyć, bo na przykład przy słabnącej gospodarce wewnętrznej, popyt wewnętrzny wykreowany przez 500 plus będzie większy.

[

Tomasz Walczak: – Od konwencji PiS i zapowiedzi rozszerzenia polityki społecznej o kolejne transfery pieniężne, wszyscy zachodzą w głowę, czy wydając prawie 40 mld zł na ich realizację, rząd znajdzie pieniądze na podwyżki dla budżetówki, o które walczy m.in. Solidarność. Was też to zastanawia? Marek Lewandowski: – Nie, absolutnie się nad tym nie zastanawiamy. Od grudnia jako Solidarność mamy swoje postulaty, które przedstawiliśmy rządzącym, włącznie z Jarosławem Kaczyńskim. Oni wiedzą, czego oczekujemy i czekamy na spełnienie tych oczekiwań. Skoro na konwencji pojawiają się nowe zapowiedzi, to jak rozumiem, mają to wszystko policzone. – Na wszystko znajdą się pieniądze? – Pewnie, gdyby to robili inni, to bym się zastanawiał, czy nas jako państwo na to wszystko stać, ale trzeba PiS oddać jedno – pokazał, że dosyć roztropnie potrafi liczyć pieniądze. Zresztą, gdy już 500 plus, którego rozszerzenie na pierwsze dziecko zapowiada rząd, okrzepło, okazało się, że te pieniądze pracują przede wszystkim na naszą gospodarkę, nie są wyprowadzane na zewnątrz, jak wiele innych inwestycji państwa. Doszli zapewne do wniosku, że moż-

Widocznie to policzyli i widocznie wiedzą, co robią. Gdyby bowiem, „piątka Kaczyńskiego” miałaby być przeszkodą w realizacji naszych postulatów płacowych, zostałoby to wskazane na naszym spotkaniu z Kaczyńskim i Morawieckim.

– Nie boicie się, że kosztowne obietnice społeczne nie okażą się przeszkodą dla podwyżek dla budżetówki? – Zupełnie. Robimy swoje i czekamy na rezultaty naszych rozmów z rządem. Spotkaliśmy się z Jarosławem Kaczyńskim

WARZECHA POŁAJANKI MALKONTENTA

ŁUKASZ

ADRIAN

ZANDBERG RAZEM!!!

15–21/MARCA 2019

SOP, czyli komedia z epoki kina niemego

T

To mógłby być fragment slapstickowej komedii, nawet jeszcze z epoki kina niemego, jedynie z napisami. Podkład muzyczny – może być „The Entertainer” Scotta Joplina (melodia z „Żądła”). Jest bardzo rano, pod dom premiera na zamkniętym osiedlu podjeżdża limuzyna Służby Ochrony Państwa. Wtem widać, jak włączają się koguty. Na kolejnych ujęciach źli mieszkańcy okolicy podchodzą do okien. Pojawia się tablica z tekstem (jesteśmy w niemym kinie): „Co tak wyje?!”. Widać, jak w samochodzie spanikowany oficer SOP maca wszystkie przełączniki. „Do diaska, jak się to wyłącza?!”. Ludzie w oknach zaczynają wygrażać pięściami w stronę limuzyny. „Dzwonimy na policję!”. Limuzyna z wciąż migającymi kogutami

wycofuje się z osiedla. Następna scena to już baza SOP. Kierowca wysiada z limuzyny: „Chłopaki, pomóżcie, nie umiem tego wyłączyć!”. Łapie za klamkę, ale okazuje się, że drzwi się zatrzasnęły… Mógłbym ten scenariusz ciągnąć, ale to nie jest śmieszne, bo miało się wydarzyć naprawdę: szefa rządu miał wieźć kierowca, który nie umiał sobie poradzić z wyłączeniem sygnału dźwiękowego. Najpierw właśnie ten przykład profesjonalizmu SOP był podawany nieoficjalnie jako powód dymisji szefa służby Tomasza Miłkowskiego – który oficjalnie odszedł oczywiście „z powodów osobistych”. Potem okazało się, że mogło chodzić o coś poważniejszego niż żenująca nieudolność funkcjonariusza przed domem premiera – o zgrzyty

i premierem Morawieckim. Przegadaliśmy gros spraw, powołaliśmy zespoły i pracujemy nad rozwiązaniami. Nie ma tam rozmów o rozszerzeniu 500 plus czy „13” emerytury. To zupełnie niezależne sprawy od tego, co robimy. – Może i niezależne, ale finansowane z jednego budżetu, który nie wszystko może udźwignąć. – Powiem tak: widocznie to policzyli i widocznie wiedzą, co robią. Gdyby bowiem, te zapowiedzi miałyby być jakąś przeszkodą w realizacji naszych postulatów płacowych, zostałoby to wskazane na naszym spotkaniu z Kaczyńskim i Morawieckim. A nie padło żadne „sorry, ale dajemy na 500 plus i na wasze postulaty już nie ma”. – Czyli rozumiem, że premier nie powiedział, że się nie da znaleźć np. 600 zł podwyżki dla budżetówki? – Nie było powiedziane, że zapowiedzi PiS są jakąś tu przeszkodą. – To jak się PiS na wasze postulaty zapatruje? – Zapatruje się na tyle dobrze, że w tej chwili nasi przedstawiciele i przedstawiciele rządu w ramach zespołu roboczego mają spisać formalne porozumienie w każdej z poruszanych przez nas kwestii. Na razie jednak za wcześnie, żeby coś przesądzać. Już w sierpniu mieliśmy dobre spotkanie z premierem Morawieckim i wydawało się, że wszystko idzie w dobrą stronę, a potem wyszło jak wyszło. Dopóki nie będziemy mieli wszystkiego klepniętego,

między SOP a Secret Service w czasie szczytu bliskowschodniego. SOP istnieje nieco ponad rok. Jego powołanie w miejsce BOR było klasycznym przykładem magicznego myślenia: zmieńmy nazwę, a sytuacja się poprawi. Otóż – nie. Patrząc jedynie na to, co widać, czyli na liczbę wypadków pojazdów SOP, służba dogania już BOR z najgorszych lat 2011 i 2012, gdy BOR miał po 13 wypadków. W 2017 wypadków było 11, w 2018 – 7, przy czym w obu latach po dwa z ochranianym VIP-em na pokładzie. To w czasach BOR zdarzyło się tylko raz – w 2010 roku. Gołym okiem widać, że problem z SOP jest systemowy i w najlepszym wypadku PiS niczego tu nie naprawił, a w najgorszym – popsuł jeszcze bardziej. To niepokojące tym bardziej, że – zgodnie z doktryną PiS, że państwo musi mieć nad wszystkim kontrolę – SOP dostał od obecnej władzy dodatkowe uprawnienia, obejmujące między innymi inwigilację obywateli. Państwo z dykty – czy raczej ze slapstickowej komedii z Haroldem Lloydem?

[


OPINIEpolskapolityka

15–21/MARCA 2019

m.in. dla nauczycieli?

by lus

[

Broniarz oskarżający nas o cokolwiek w sprawie spotkań z rządem jest po prostu hipokrytą. Sam Broniarz sprzedał wiele lat temu emerytury pomostowe za swoje dwustronne porozumienie. Do tego sam prowadzi swoje działania. Przecież zeszłoroczny strajk ZNP też odbył się bez żadnego porozumienia.

w naszych działaniach nic się nie zmieni. Sztab protestacyjny działa, zbiera się w Warszawie 19 marca i oceni postęp rozmów. Albo będziemy je kontynuować, albo podejmować inne działania. – À propos waszego spotkania z prezesem PiS i premierem – wielu zarzuca wam układanie się z rządem za plecami innych. Szef ZNP krytykuje was, że prowadzicie dwustronne rozmowy, zamiast robić to na Radzie Dialogu Społecznego w obecności innych związków. – Po pierwsze, to Broniarz sprzedał wiele lat temu emerytury pomostowe za swoje dwustronne porozumienie. Pielęgniarki i położne bezpośrednio z ministrem podpisały porozumienie w sprawie podwyżek. A porozumienie policjantów z rządem? Przewodniczący Jankowski był na Radzie Dialogu, ale w międzyczasie pojechał podpisać porozumienie z ministrem Brudzińskim o podwyżkach dla policjantów, a potem wrócił już tylko na kawę. To kilka przykładów, kiedy nas nabito w butelkę poza Radą. Czy my komuś zabraniamy dwustronnych negocjacji? Nie. Mamy swoje postulaty i walczymy o ich realizację. Każdy może robić to samo. – Sugeruje pan, że to normalne działanie? – Broniarz oskarżający nas o cokolwiek w tej sprawie jest po prostu hipokrytą. Jak wspomniałem, sam zawierał dwustronne porozumienia. Do tego sam prowadzi swoje działania. Przecież zeszłoroczny strajk ZNP też odbył się bez żadnego porozumienia. Nie wiem więc, skąd zarzuty pod naszym adresem.  Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

9

Sondaże, według których Donald Tusk zdecydowanie przegrywa z Andrzejem Dudą Prof. Rafał CHWEDORUK Politolog

foto TOMASZ RADZIK

Wyborcy wolą 500 plus Dudy niż liberalizm Tuska

Przemysław Harczuk i Sandra Skibniewska: – Według najnowszego sondażu dla Wirtualnej Polski Andrzej Duda praktycznie miażdży Donalda Tuska. Prof. Rafał Chwedoruk: – Nie rych głosy będą walczyć politycy, jestem tym absolutnie zaskoczony. wybierze Polskę z programem 500 plus pod przewodnictwem Andrze– Dlaczego? ja Dudy, a nie Polskę, w której – Dlatego że ten sondaż odzwier- podnosi się wiek emerytalny, co ciedla rywalizację pomiędzy głów- miało miejsce pod rządami Platnym nurtem opozycji a Prawem formy Obywatelskiej. i Sprawiedliwością. Dla PiS wyni– Czy pana zdaniem wynik sondaży ki sondaży są dosyć trwałe. oznacza, że Donald Tusk zrezygnuje – Jaki ma to związek z Tuskiem? z powrotu do krajowej polityki? – Donald Tusk jest siłą rzeczy koja- – Sondaże na tyle miesięcy przed rzony z PO. Można dyskutować, co właściwą kampanią nie mogą być się stanie, jeśli się doliczy do gło- ostatecznym efektem zmian podejsów Platformy elektoraty części mowanych przez polityków, ale koalicjantów. Tu jednak pojawia z całą pewnością wyniki takie jak się czynnik. Personalizując ten w badaniu dla Wp.pl wzmogą pewne spór, Andrzejowi Dudzie znacz- wątpliwości. Z zachowania Donalnie łatwiej niż Donaldowi Tuskowi da Tuska można wnioskować, że pozyskać głosy niezdecydowanych. jest przekonany o swoim powrocie. Ma jednak poważny problem. Nie – Dlaczego niezdecydowani wyborcy jest najmocniejszym kandydatem mieliby popierać urzędującego pre- nie tylko z grona wszystkich polizydenta, a nie zajmującego ekspo- tyków, ale nawet spośród kandydanowane stanowisko w Brukseli byłe- tów Koalicji Europejskiej. go premiera? – Niezdecydowani wyborcy posta- – Jak to? Przecież większość środowisk wieni będą przed alternatywą: czy antypisowskich właśnie w przewodma być tak jak teraz, to znaczy są niczącym Rady Europejskiej upatruje wprowadzane zmiany, może nawet jedynej nadziei na pokonanie obecneniektóre kontrowersyjne, ale też go prezydenta. wiele zmian socjalnych, czy też – A moim zdaniem warto się zastamamy powrót do tego, co było. Nie nowić, czy przeciwnik Andrzeja ulega dla mnie najmniejszej wąt- Dudy nie powinien być generacyjpliwości, że większość tych, o któ- nie, wiekowo bliższy głowie pań-

stwa. Być może mniej wyrazisty i mniej uwikłany w spór ciągnący się od dekady. Tusk natychmiast będzie powiązany z rządem PO-PSL, podwyższaniem wieku emerytalnego itd.

– W sondażach osobistej popularności nieźle wypada lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Polityk młodszego pokolenia. Jednak w kontekście ewentualnego startu w wyborach prezydenckich koalicja PSL z PO, lewicą i Nowoczesną będzie wzmocnieniem czy raczej osłabieniem jego pozycji? – Trudno sobie wyobrazić, aby w koalicji podmiot, który nie jest najsilniejszy, przedstawiał swojego kandydata. To może rodzić określone napięcia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy Tusk wypowiadał się kiedyś pozytywnie o szefie ludowców. Nie ulega wątpliwości, że dobry wynik PSL wewnątrz koalicji w wyborach sejmowych może utorować Kosiniakowi-Kamyszowi drogę do wzmocnienia pozycji w ramach całej opozycji. Do tego dochodzi też wiele czynników związanych z wyrazistością i rozpoznawalnością oraz tym, co będzie ważne na arenie politycznej za rok.

Z Andrzejem Dudą wyraźnie przegrywa też Robert Biedroń? – Myślę, że jeśli chodzi o Biedronia, to wszystko rozstrzygną wybory do PE. To liderowi Wiosny da, bądź odbierze, karty do dalszej gry politycznej. Biedroń przechowuje wyborców liberalnych. Ale w starciu z Andrzejem Dudą miałby jeszcze bardziej pod górę niż Tusk. Mimo że czynnik generacyjny nie grałby tu roli. Obecność lidera Wiosny w wyborach prezydenckich jest jednak dosyć istotna. – Dlaczego? – Dla części wyborców liberalnych jest to zapewne istotna postać. Pytanie, czy potencjalni wyborcy zmobilizują się do pójścia na wybory. Biedroń, angażując się w spory kulturowe, odcina jednak sobie drogę do wyborcy. To na pewno będzie mniej korzystne niż dla Andrzeja Dudy. W tym sensie kandydat, który kojarzy się z konfliktami kulturowymi, jest niewybieralny. Pokazują to poprzednie wybory i temat in vitro. Ludzie oczekują w tym wymiarze umiaru, a nie kulturowej krucjaty, która nie każdego może przekonywać. A w wyborach chodzi o to, aby przekonywać.  Rozmawiali PRZEMYSŁAW HARCZUK

– Wróćmy do wspomnianego sondażu. 

I SANDRA SKIBNIEWSKA

Sondaże nie mają większego znaczenia Prof. Antoni DUDEK

Politolog i historyk, UKSW foto TOMASZ RADZIK

Przemysław Harczuk i Sandra Skibniewska: – Pojawił się prezydencki sondaż dla Wirtualnej Polski, który daje zdecydowane zwycięstwo Andrzejowi Dudzie nad Donaldem Tuskiem. Urzędujący prezydent zdecydowanie wygrywa zarówno w pierwszej, jak i drugiej turze. Skąd takie wyniki? Prof. Antoni Dudek: – W tej chwili nie przywiązywałbym specjalnie wielkiej wagi do tego badania. Z kilku powodów. Najprościej jednak odwołać się do 2015 r., kiedy Andrzej Duda był kandydatem Prawa i Sprawiedliwości. Nie dawano mu żadnych szans. Sam jako politolog uczestniczyłem w dyskusji, w której zastanawiano się nie nad tym, kto zostanie prezydentem, ale nad tym, czy Bronisław Komorowski wygra już w pierwszej turze, czy dopiero w drugiej. A prezydentem został Andrzej Duda. To jest coś, co właściwie wystarczy na komentarz do cytowanego przez pana sondażu. Po prostu nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.

– Nie, bo po drodze będą dwie kampanie wyborcze, które kompletnie mogą zmienić nastawienie wyborców. Jedyne, co dzisiaj można powiedzieć, to to, że jest mało prawdopodobne, aby nie było drugiej tury w wyborach prezydenckich. Mało prawdopodobne jest także to, że w drugiej turze znajdzie się ktoś inny niż Andrzej Duda i Donald Tusk. Jeśli rzecz jasna ten drugi zdecyduje się wystartować, bo walka o reelekcję urzędującego prezydenta jest niemal pewna. Natomiast mówienie dzisiaj o tym, że któryś z tych dwóch wymienionych ma przewagę nad drugim, jest absolutnie przedwczesne. Cokolwiek wyrokować możemy na pół roku przed wyborami prezydenckimi, jeśli w ogóle.

– Sondaże jednak są publikowane, w nich faworytów jest dwóch. – Media zawsze muszą mieć dwóch kandydatów, których ze sobą zestawią. W 1995 r. to byli Wałęsa i Kwaśniewski, w 2010 Duda i Komorowski. Najbardziej niejasna sytuacja była w 2005 r., kiedy wypadł Cimoszewicz i jego miejsce jako rywala Lecha Kaczyńskiego zajął Donald Tusk. W każdym razie, jeśli chodzi o kandydatów, to dla mediów zazwyczaj liczą się dwie osoby. Tak jest i tym razem. Natomiast wynik – Czyli dziś nie można nawet stwier- rywalizacji między nimi jest komdzić, kto jest faworytem prezyden- pletnie nieprzewidywalny. Za chwickiego wyścigu? lę wybory do Parlamentu Europej-

skiego. Jesienią wybory do Sejmu i Senatu w Polsce. Do maja 2020 r., gdy odbędą się wybory prezydenckie, zostało jeszcze dużo czasu.

– Sondaż daje jednak Andrzejowi Dudzie przewagę aż 10 proc. nad Tuskiem. To pana zdaniem jest bez znaczenia? – Różnica 10 punktów wydaje się duża, ale tak naprawdę duża nie jest. Jeżeli takie wyniki byłyby w lutym 2020 r., to mogłoby być ciekawie. Ale w najbliższych miesiącach wszystko może się odwrócić. – W kwestii samych wyborów prezydenckich – jakie będzie miał znaczenie wynik kandydata, który zajmie trzecie miejsce i to, kto nim będzie? – To będzie miało olbrzymie znaczenie. Przykładem jest starcie w drugiej turze wyborów z 2005 r. Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska. Andrzej Lepper w pierwszej turze uzyskał świetny wynik. Wtedy ok. 80 proc. wyborców Leppera w drugiej turze wsparło Kaczyńskiego, dzięki czemu został on prezydentem. Tak więc wynik trzeciego kandydata ma ogromne znaczenie. Jeśli trzecie miejsce zajmie Robert Biedroń to sądzę, że jego wyborcy będą chętniej głosowali na Donalda Tuska niż na Andrzeja Dudę. Nie trzeba być wielkim analitykiem, aby dojść do tego wniosku. Wyborcy lewicowo-liberalni są elektoratem Biedronia,

ale przede wszystkim Tuska. Jak dodamy wynik Biedronia do wyniku Tuska, to okazuje się, że to Andrzej Duda może mieć problem. Jednak podkreślam, że na razie nie możemy tego przesądzać. Zobaczymy, jak będzie się rozwijała sytuacja. Czas pokaże. Dla mnie kluczowy jest wynik wyborów do Sejmu. Dopiero po nim okaże się, kto jest faworytem. Może będziemy świadkami sensacji i pojawi się jeszcze ktoś nowy, choć dziś się to wydaje mało prawdopodobne. Czarny koń jest jednak możliwy. Nie mówię już o scenariuszu, w którym na przykład Andrzej Duda rezygnuje ze startu.

C M – To w ogóle możliwe? Y – Bardzo rzadko zdarza się, że pre- K

zydent po jednej kadencji nie kandyduje po raz kolejny. Jeśli jednak Andrzej Duda nie dostanie rekomendacji PiS, to będzie musiał zabrać klocki i wyjść z piaskownicy. Aby tak się stało, PiS musiałoby uzyskać rekordowe poparcie w wyborach parlamentarnych. Wtedy prezes Jarosław Kaczyński mógłby uznać, że Duda jest mu niepotrzebny, że PiS wystawi innego kandydata. I znów wracamy do punktu wyjścia – jakakolwiek dyskusja o wyborach prezydenckich będzie możliwa po rozstrzygnięciu wyścigu do parlamentu. Rozmawiali PRZEMYSŁAW HARCZUK  

I SANDRA SKIBNIEWSKA


IRLANDIAPORADY

Homemaker's Scheme nie jest regularnym programem socjalnym, lecz swojego rodzaju rozwiązaniem skierowanym do kobiet i mężczyzn, którzy nie mogą pracować, ponieważ na stałe zajmują się wychowaniem dzieci poniżej 12 roku życia bądź opieką nad osobami chorymi lub niepełnosprawnymi w wieku powyżej 12 lat. W ramach tego programu wszystkie lata, które wnioskodawca spędził w domu, poświęcając się opiece, są zaliczane jako staż. Nie są więc to „lata stracone”, podczas których nie odprowadzano obowiązkowych składek PRSI przy obliczaniu rocznych średnich składek na emeryturę państwową (składkową).

Zasady

By móc zakwalifikować się do programu, musisz:  na stałe mieszkać w Irlandii (z wyjątkiem przypadków, w których obowiązują przepisy unijne lub przepisy dotyczące pracowników delegowanych);  być w wieku poniżej 66 lat;  rozpocząć pracę bądź być samozatrudnionym w wieku 16 lat lub powyR

E

P

Podpowiadamy, doradzamy

Homemaker’s Scheme a emerytura Rejestracja jako gospodyni domowa

żej, ale przed ukończeniem 56 roku życia;  zarabiać mniej niż 38 euro brutto tygodniowo – nie możesz pracować w pełnym wymiarze godzin;  sprawować opiekę nad dzieckiem poniżej 12 roku życia bądź opiekować się osobą chorą lub niepełnosprawną w wieku 12 lat lub powyżej w pełnym wymiarze godzin. Od 26 października 2000 roku, jeśli nie mieszkasz z tą osobą – musi istnieć bezpośredni system komunikacji między twoim domem a osobą, którą się opiekujesz (np. telefon lub system alarmowy). Osobą, którą się opiekujesz, nie może opiekować się ktoś inny, obecny w jej domu w pełnym wymiarze godzinowym. Osoba objęta opieką musi być niepełnosprawna lub niezdolna do pracy w takim stopniu, by potrzebowała ciągłego nadzoru i regularnej pomocy w celu uniknięcia zagrożenia dla siebie lub w związku z codziennymi potrzebami osobistymi. Ważne jest, by pamiętać, że w danym momencie tyl-

ko jedna osoba w rodzinie może być uważana za osobę pełniącą funkcję opiekuna/gospodyni domowej. Jeśli przestaniesz pełnić obowiązki domowe, a współmałżonek lub partner cywilny je przejmie, powinieneś niezwłocznie powiadomić o tym Intreo, by nie utracić świadczeń w ramach Homemaker's Scheme.

Lata spędzone w domu

W ramach programu może zostać uwzględniony tylko pełny rok, w którym osoba zajmuje się opieką. By móc kwalifikować się do późniejszej emerytury państwowej (składkowej), opieka może trwać maksymalnie do 20 lat. Ulgi Homemaker's Credits mogą być przyznawane

przez część roku, począwszy od daty, kiedy stajesz się opiekunem domowym do końca roku podatkowego. Podobne świadczenia dla gospodyń domowych mogą być przyznawane również przez okres roku, w którym kończy się opieka, od początku roku podatkowego do dnia zakończenia opieki.

Do Homemaker's Scheme należy zarejestrować się do końca roku składkowego następującego po roku, w którym zacząłeś/aś być gospodynią domową. By to zrobić wypełnij formularz HM1, do pobrania ze strony: http://www.welfare.ie/ en/pdf/hm1.pdf. Nie musisz się rejestrować, jeśli:  otrzymujesz zasiłki dla opiekunów: Carer's Allowance, Carer's Benefit lub Carer's Support Grant,  otrzymujesz zasiłek na dziecko (Child Benefit) i zapewniasz dziecku (dzieciom) opiekę w pełnym wymiarze godzinowym. Kiedy pobierasz jedno z ww. świadczeń, traktowane jest ono na równi z rejestracją w ramach Homemaker's Scheme.

OPRACOWANIE: „NASZ GŁOS” NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW WELFARE. WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W NAJNOWSZYM WYDANIU NASZEGO PORADNIKA: „JAK (PRZE)ŻYĆ W IRLANDII. WELFARE GUIDE 2018”, DOSTĘPNEGO OD STYCZNIA W POLSKICH SKLEPACH LUB ONLINE NA STRONIE: WWW.SHOP.WIZARDMEDIA.IE.

Przedawnienie K

L

A

M

A

rzedawnienie sprawy nie oznacza, że nie można jej dochodzić. Oznacza natomiast, że pozwany może się nim bronić. Efekt końcowy jest taki sam: kicha i kaplica. Porównanie okresów przedawnienia w Irlandii i w Polsce wypada bardzo interesująco. W Polsce krótkie okresy przedawnienia dotyczą jedynie przedsiębiorców. Tutaj, w Irlandii trzeba się streszczać ze wszystkim.

C Wypadki/obrażenia osobiste M Zważywszy na to, że niektóre wypadki Y K są tak poważne w skutkach, że leczenie

trwa czasami kilka lat, okres przedawnienia jest tutaj bardzo krótki i wynosi tylko 2 lata.

wypadku. W przypadku tego drugiego, dopiero od czasu odzyskania przezniego przytomności.

Podobnie jest z obrażeniami, których wykrycie wymaga specyficznej wiedzy – tak jest w przypadku zaniedbań medycznych – dopiero gdy inny lekarz lub chociaż pielęgniarka wskaże, że mogło dojść do zaniedbania okres przedawnienia zaczyna biec. Dwa lata to naprawdę bardzo mało. Początkiem terminu jest data wypadku. Jeśli nie było jednej konkretnej daty (bo na przykład uraz jest skutkiem długotrwałego przeciążenia), to początek terminu będzie biegł od dnia, kiedy człowiek dowiedział się o fakcie urazu lub o tym, że uraz był poważny lub o związku pomiędzy zaniedbaniem (naruszeniem obowiązków) a urazem. Żadna „ciągłość” leczenia nie pomoże.

Początek tego okresu to data wydarzenia, które spowodowało uraz lub daty, kiedy o tym urazie poszkodowany się dowiedział.

W sprawach wypadków bardzo, ale to bardzo polecam pośpiech (choć zwykle pośpiech jest polecany tylko przy łapaniu pcheł i rozwolnieniu). W sprawach wypadków nie ma co zwlekać.

Dla przykładu: w wypadku drogowym dwóch ludzi jest poszkodowanych. Jeden ma połamane nogi, a drugi uraz głowy i zapada w śpiączkę. Dla pierwszego z nich okres przedawnienia biegnie od chwili

Od 2017 roku nastąpiła zmiana okresów przedawnienia roszczeń z tytułu prawa pracy. Obecnie, normalny okres przedawnienia wynosi tylko 6 miesięcy

Prawo pracy

i może zostać wydłużony do 12 miesięcy w przypadku „uzasadnionych” okoliczności. Obawa o utratę pracy, nieznajomość języka, wprowadzenie w błąd mają szansę być wystarczające i „uzasadnione”. Swojego wynagrodzenia można również dochodzić przed normalnym sądem powszechnym na podstawie prawa dotyczącego umów (zamiast ustawy o wypłacie wynagrodzeń). Okres przedawnienia wynosi wtedy 6 lat, ale proces jest dłuższy, bardziej skomplikowany i droższy. Zdecydowanie też wymaga prawnika. Ponadto, powód naraża się tutaj na zarzut, że sprawa jest jednak przedawniona, bo nie zastosował się do terminu specjalnie wyznaczonego dla tego typu roszczeń w ustawie specjalnie do tego celu uchwalonej. Jestem również przekonany, że sędzia, człowiek z reguły zajęty, będzie założenia niechętny takiej sprawie, która powinna być rozpatrzona gdzie indziej. Wniosek z tego jest taki, że wszystkie sprawy dotyczące prawa pracy należy zgłaszać natychmiast. Należy je zgłaszać do Workplace Relations Service, a wszystkie druki i wnioski znajdziecie państwo na stronie www.worklplacerelations.ie lub www.polskiprawnik.ie.

Inne

Długi w Irlandii przedawniają się po 6 latach podobnie jak inne zobowiązanie

MARCIN SZULC Solicitor Kancelaria Rostra Ltd. umowne. Dotyczy to złamania umów i zaniedbań skutkujących szkodą finansową. Jeśli takie zaniedbanie kończy się szkodą cielesną, jest to tylko 2 lata. Nasza kancelaria specjalizuje się w postępowaniach dotyczących obrażeń osobistych, lecz z przyjemnością doradzimy również w sprawach dotyczących zakupu nieruchomości. Z radością wysłuchamy i udzielimy informacji i rady. Mogą się Państwo z nami skontaktować (w godzinach pracy Kancelarii) pod numerem telefonu 01 64 000 30 lub przez stronę www.PolskiPrawnik.ie. MARCIN SZULC 2309_DU

foto PUBLIC DOMAIN

10

15–21/MARCA 2019


R

E

K

L

A

M

A

1687_DU

1687_DU

1687_DU

Witek Muzyk Ulicy – Cork 22/03/2019 An Spailpin Fanach 27–29 South Main Street, Cork godz.: 20:00

Witek Muzyk Ulicy – Dublin 23/03/2019 POSK Dublin 20 Fitzwilliam Place, Dublin godz.: 20:00

Witek Muzyk Ulicy – Limerick 24/03/2019 Dolans Pub 3-4 Dock Rd, Limerick godz.: 20:00

Bilety: €25

Sprzedaż: www.bilety.ng24.ie 2381_DU

1687_DU

2402_DU

1687_DU

1687_DU

C M Y K

RENATA PRZEMYK TRIO – DUBLIN

11 maja 2019, godz 20.00 40 Arran Quay, Dublin, Cena: €30 Sprzedaż: www.bilety.ng24.ie 2400_DU

2297_DU

BELFAST

12.05.2019 godz: 20:00 Strand Arts Centre 152-154 Holywood Rd Belfast Bilety: £27 Sprzedaż: www.bilety.ng24.ie Bilety przy wejściu: £35 2382_DU


12

POLSKAGWIAZDY

Mikołaj Roznerski (36 l.) i Adriana Kalska (33 l.)

15–21/MARCA 2019

Kochają się naprawdę

zaręczyli się w serialu W serialu TVP 2 aktor padnie na kolana przed swoją wybranką. Może wkrótce zrobi to też w życiu?

HOROSKOP TYGODNIOWY 15.03–21.03.2019 BARAN

21.03–20.04

Wraz z początkiem tygodnia pojawi się w twojej skrzynce pewien list. Dowiesz się z niego czegoś, co początkowo bardzo cię ucieszy, ale potem zaczniesz mieć uzasadnione wątpliwości. Lepiej zajmij się rodziną, zamiast rozmyślać o tym wszystkim.

Mikołaj Roznerski (36 l.) i Adriana Kalska (33 l.) poznali się na planie serialu „M jak miłość” i pokochali

BYK

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Odpoczniesz od wszystkich kłopotów. Zarówno tobie, jak i twoim bliskim nic nie będzie w tym miesiącu zagrażało. Skup się na relaksie i spacerach, zamiast martwić się tym, co już dawno odeszło i wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo nie wróci. Nigdy byś się nie spodziewał, z kim los zetknie cię w nadchodzącym tygodniu! Będzie to jakaś postać z przeszłości. Kolega z wojska, koleżanka ze szkoły? Powitasz ją z radością. Będziecie mieli co wspominać, pojawią się nawet plany na przyszłość.

kiedy byłem na emocjonalnym dnie. Widziała, co się ze mną dzieje. Dała do zrozumienia, że powinienem przestać udawać i zastanowić się, kim naprawdę jestem, bo będzie źle – wyznał szczerze w jednym z wywiadów. Do tej pory Roznerski spotykał się z takimi pięknościami jak Olga Bołądź (36 l.), Marcelina Zawadzka (30 l.) i Marta Juras (34 l.), z którą ma dziecko – ośmioletniego już Antosia. Ale dopiero Adriana zdobyła jego serce na dobre. DECK, XL

KRZYŻÓWKI PANORAMICZNE

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

Coś zgubisz, a może ktoś, kogo lubisz i cenisz, wyjedzie za granicę? W każdym razie czekają cię pewne zmiany, które początkowo wprawią cię w melancholijny nastrój. Zupełnie niepotrzebnie. Ale ty przecież nie potrafisz długo się smucić i rozdzierać szat.

foto MATERIAŁY PRASOWE (2)

foto MAREK KUDELSKI

O

ni nie muszą udawać, oni naprawdę się kochają. Dlatego tym chętniej się zaręczyli. Na razie tylko na planie serialu „M jak miłość”. Wszystko jednak wskazuje na to, że Mikołaj Roznerski (36 l.) i Adriana Kalska (33 l.) powiedzą sobie „tak” także w prawdzi- Łóżkowe sceny nie są dla pary wym życiu. Aktor jesz- zbyt krępujące. Aktorzy cze nigdy nie był tak na co dzień mieszkają ze sobą zakochany. – Bardzo cię kocham iobiei obieNa taki moment czeka nie- cuję, że zrobię wszystko, jedna kobieta. Ukochany żebyś była szczęśliwa – powie mężczyzna klęka przed nią mężczyzna, oświadczając się. – Nigdy w życiu nie byłam i wyciąga z kieszeni piękny, połyskujący pierścionek. taka szczęśliwa – wyzna Ona mówi „tak”, a po chwi- Iza po tym, gdy przyjli wpadają sobie w ramiona. mie pierścionek. Potem żyją długo i szczęśliWszystko wskazuje na wie. Taki scenariusz napi- to, że taki sam scenariusz sano dla Mikołaja Rozner- mogą stworzyć Mikołaj skiego i Adriany Kalskiej i Adriana także w praww serialu „M jak miłość”. dziwym życiu. Para jest W odcinku 1433. Marcin ze sobą od roku, spotkaChodakowski, bohater gra- li się właśnie na planie ny przez przystojnego akto- „M jak miłość” Aktor mówi ra, oświadczy się swojej part- o Adzie z rozczuleniem. nerce Izie Lewińskiej, granej – Podała mi rękę w najwłaśnie przez Kalską. trudniejszym momencie,

Tęsknisz za czymś z przeszłości. Daj się skusić i nie czekaj już więcej! Powinieneś częściej się kierować głosem serca, a nie tylko cały czas zamartwiać się tym, co przyniesie przyszłość. Zobaczysz, że skorzysta na tym i twoje serce, i twoje zdrowie. Pora przejść od słów do czynów! Ktoś pokłada w tobie duże nadzieje, a ty zdajesz się to zupełnie lekceważyć. Już w tym tygodniu musisz zdeklarować się co do prośby tej osoby, inaczej świetna okazja może przejść ci koło nosa. To będzie czas świętowania po odniesionym sukcesie lub odpoczynku po kłopotach, jakie w ostatnim czasie cię trapiły, a trzeba przyznać, że już dawno cię tak coś nie zmartwiło. Jednak znowu jak kot spadłeś na cztery łapy. Ciesz się więc chwilą.

SKORPION

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

W tym tygodniu możesz liczyć na poznanie osoby, która zawładnie twoim sercem bez reszty. Będzie to ktoś zupełnie nowy, choć w pewien sposób powiązany z dotychczas znanymi ci dobrze osobami. Bez wahania ruszaj w konkury! Dokonasz pewnego odkrycia, które w nowym świetle postawi twojego partnera. Może już od dawna szykuje dla ciebie jakąś niespodziankę, a może odniósł pewien sukces, ale z wrodzonej skromności nie chciał nic ci powiedzieć? Będzie to miłe rozczarowanie.

C M Y K

KOZIOROŻEC

22.12–19.01

Spotkasz ciekawą osobę i to sprawi, że chwilami będziesz zapominał wręcz o całym świecie! Już dawno nie czułeś takich porywów serca i traciłeś niekiedy na to nadzieję. Okaże się, że to uczucie tak gorące jak gorące lato.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Na początku tygodnia będziesz miał wrażenie, że znalazłeś się między młotem a kowadłem. Ktoś będzie cię do czegoś namawiał, a ty nie będziesz wiedział, jak grzecznie odmówić. Tymczasem kolejne dni przyniosą nowe wyzwania. I wielkie niespodzianki! Twoje życie zacznie przypominać telenowelę. To, co miało być tylko niewinnym flirtem, przerodzi się w romans. A przynajmniej tak będzie ci się wydawało... Bo ta osoba to zwyczajny amoroso, który mąci w głowie, a potem śmieje się i szuka kolejnego „ofiary”. Pomocnik: APATIA – DULKA – GEOLOG – KSI – ZŁOŻE

Pomocnik: AKCES – ARCHIPELAG – EPOS – KWAZAR – LANCA


POLECAMYIRLANDIA

15–21/MARCA 2019

Zamek w Besiekierach

Wieś Besiekiery położona w powiecie łęczyckim w województwie łódzkim może się poszczycić zamkiem, i to nie byle jakim, bo z epoki późnego gotyku. Zamek ten powstał prawdopodobnie na przełomie piętnastego i szesnastego stulecia. Źródła historyczne nie podają, kto był inicjatorem jego budowy, ale dokumenty kościelne mówią nam, że był to wojewoda łęczycki Mikołaj herbu Pomian.

13

Tok budowy zamku w Besiekierach, należy łączyć z jednym ze stolników brzeskich: Mikołajem Sokołowskim, a także jego potomkiem Wojciechem Sokołowskim. W końcu XVI wieku zamek należał do Andrzeja Batorego, a następnie do jego córki Zofii Batorówny i Jerzego Rakoczego II. Jak nietrudno się domyślić, Andrzej Batory to syn Stefana i Zofii Katarzyny Kostczanki. Zamek ten miał zatem formę pewnego rodzaju fortecy, potrzebnej do ewentualnego odparcia nacierających na niego wojsk nieprzyjaciela. Fortecę tę założono na kopcu otoczonym wodami sztucznego stawu. Wzniesiono ją z cegły

na kamiennym fundamencie, na planie nieregularnego czworoboku. W południowej kurtynie zamkowej znajdował się budynek bramny. Miał on trzy kondygnacje, zaś w każdej z nich znajdowały się cztery izby. W połowie siedemnastego stulecia zamek besiekierski został przebudowany na typowo warowną twierdzę. Przebudowy tej dokonał Jan Szymon Szczawiński, kasztelan i wojewoda brzesko-kujawski. Zamkowe ściany pokryto tynkami, co znacząco zatarło surowość i późnogotycki charakter zamku nawodnego. Około 1653 roku nadbudowano na nim ośmiokątną wie-

życzkę. Na północnym boku zamku powstał główny dom mieszkalny o szerokości 13 metrów. Posiadał on również trzy mniejsze prostokątne izby i kwadratową salę na wschodniej ścianie. W opisie zamkowym, pochodzącym z osiemnastego wieku, czytamy, że pomieszczenia te określono jako pokój karmazynowy, pokój marmurowy, sień i izbę wielką. Z izb tych w stronę dziedzińca wychodziło siedem otworów okiennych. W późniejszych czasach nie prowadzono już istotnych prac budowlanych. Pożar, który wybuchł w zamku w 1731 roku znacząco przyśpieszył destrukcję obiektu. Nie znalazł się

foto SEMU, CC BY-SA 3.0 / WIKIPEDIA.ORG

Uroki późnego gotyku

już nikt, kto posiadałby odpowiedni kapitał i mógłby odbudować zamek. W połowie dziewiętnastego wieku pełnił on jedynie funkcje gospodarcze. Obecnie zamek jest w ruinie. Z zamkiem besiekierskim związana jest pewna legenda. Dotyczy ona plemion celtyckich, które zamieszkiwały w tych rejonach. Otóż symbolem wielkiej miłości i przebaczenia w wierze-

niach celtyckich jest łabędź. Wierzono, że gdy ktoś z ludów celtyckich obrazi bóstwo, w które wierzy, musi złapać łabędzia i złożyć w ofierze całopalnej obrażonemu bogowi celtyckiemu. Najczęściej składano w ofierze dwa zabite ptaki, by mieć stuprocentową pewność, że ofiara taka została przyjęta przez bogów. Archeolodzy prowadzący badania w pobliżu zamku besiekierskiego

natrafili na szereg kamiennych płytek, na których wyryte były dwie podobizny splecionych ze sobą łabędzi. Jak wiemy, płytki takowe składano w symbolicznych grobach na znak aktu przeproszenia boga przez ofiarę spalenia pięknego ptaka. Należy więc przypuszczać, że jakieś nieliczne plemiona celtyckie zamieszkiwały okolice besiekierskiego zamku.

EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ

The Ocean

POLISH TALENT SUPPORT

Wszystko dla kreatywności Polish Talent Support jest projektem skierowanym do młodych artystów polskiego pochodzenia, zainteresowanych modą, fotografią, aktorstwem, tańcem oraz wnętrzami. Celem projektu jest wsparcie rozwoju kariery zawodowej młodych projektantów mody, aktorów, fotografów, tancerzy oraz projektantów wnętrz. Dzięki temu pragniemy stworzyć płaszczyznę dla wymiany cennych doświadczeń z przedstawicielami Polonii na całym świecie. Twórcą projektu są Krakowskie Szkoły

Artystyczne, placówka edukacyjna z 30-letnią historią, która może się pochwalić licznymi sukcesami na arenie międzynarodowej. Od sziewięciu lat organizuje największe wydarzenie na modowej mapie Krakowa – Cracow Fashion Week. Konkurs ma na celu promocję i wsparcie polskich talentów, zarówno osób już uznanych, jak i tych dopiero zdobywających międzynarodowy rozgłos. Zgłoszenia przyjmujemy do 12 kwietnia. Po szczegółowe informacje dotyczące konkursu zapraszamy na naszą stronę: www.polishtalentsupport.com.

POLISH TALENT SUPPORT

Niemcy znane są jako kraj pełen wartościowych kapel metalowych. Spośród tego typu towarów eksportowych jest tam naprawdę w czym wybierać. Tym razem miłośnicy ciężkiego grania z Limerick posmakują The Ocean, które zagra już w czwartek, 21 marca. The Ocean powstało w 2000 roku w Berlinie, powołane do życia przez gitarzystę Robina Stapsa. Początkowy okres działalności grupy był bardziej niż burzliwy – przez pierwsze dwa lata działalności przez zespół przewinęło się ponad 40 muzyków, zanim w końcu uformował się stały skład. Mimo zawirowań grupie udało się wyjść na prostą. Swój długogrający debiut niemieccy

foto THE OCEAN COLLECTIVE/FACEBOOK.COM

foto PUBLIC DOMAIN

Metalowi filozofowie z ojczyzny Goethego

C M Y K The Ocean metalowcy zaliczyli w 2004 roku w postaci albumu „Fluxion”. Jeśli chodzi o brzmienia, The Ocean postawiło na sludge metal z silnymi domieszkami metalu progresywnego. Co oznacza, że regularnie lawirują między ciężarem a melodyjnością. Kapela postanowiła również nieco ambitniej podejść do lirycz-

nej warstwy swojej muzyki. Zawarte w ich piosenkach teksty nie są doklejką – wśród tematów poruszanych przez muzyków znalazły się m.in. komentarze dotyczące filozofii i globalizacji. W ciągu prawie 20-letniej działalności kolektyw wydał siedem albumów długogrających. Ostat-

ni z nich zatytułowany „Phanerozoic I: Palaeozoic” miał premierę w listopadzie ubiegłego roku. Jest to zarazem pierwsza część podwójnego koncept albumu, którego dalszy ciąg

zostanie wydany w przyszłym roku. Możemy być pewni, że na koncercie w Limerick niemieccy muzycy zaserwują nam niejedną muzyczną niespodziankę. PRZEMYSŁAW ZGUDKA

GDZIE I KIEDY KIEDY: Czwartek 21 marca, godz. 20.00 GDZIE: Dolans Warehouse, Limerick


14 IRLANDIAPOLECAMY R

E

K

L

A

M

15–21/MARCA 2019

A

A N E I N E Z S O Ł G O J DODA

Chcesz zareklamować się w gazecie lub na portalu www.ng24.ie ?* Zadzwoń! 089 401 90 06 Napisz! ads@ng24.ie

Z nami dotrzesz do Polonii w całej Irlandii, łącznie z Pólnocną.

ie. Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 39 tys. wizyt miesięczn (styczeń 2019)

Przystępne ceny! Kampanie wyceniamy indywidualnie. *(146 341 wyświetleń w styczniu 2019)

2406_DU

1663_DU 2392_DU

Święto krótkometrażowej formy po raz kolejny Nabór filmów rozpoczęty do najnowszej edycji International Short Film Festival ODDALENIA rozpoczęty. Już teraz możesz przesłać nam swój film. Czekamy na etiudy, filmy dokumentalne, reportaże, impresje, animacje, teledyski... Celem festiwalu jest promowanie produkcji filmów krótkometrażowych oraz integracja środowiska filmowego bez względu na graniR

E

K

L

A

M

ce państwowe i narodowość uczestników. Na program festiwalu złożą się filmy krótkometrażowe wybrane spośród produkcji nadesłanych na adres mailowy organizatora. Filmy zgłoszone na International Short Film Festival ODDALENIA 2019 powinny spełniać następujące warunki:  data ukończenia filmu – po 1 stycznia 2017 roku;  gatunek i tematyka filmu – dowolne;

 czas trwania – maksymalnie do 15 minut;  napisy – w języku angielskim. Uczestnik festiwalu może zgłosić maksymalnie trzy filmy. Materiały i kopie pokazowe należy dostarczyć do organizatorów w postaci elektronicznej na adres: isff.oddalenia.info@gmail. com. Warunkiem zakwalifikowania filmów do selekcji jest przesłanie wypełnionego i podpisanego formularza

A

C M Y K

2393_DU

foto MATERIAŁY PRASOWE

International Short Film Festival ODDALENIA 2019

zgłoszeniowego. Formularz jest do pobrania na stronie: www.poskdublin.org. Film/filmy mogą zgłaszać osoby lub zespoły osób dokonujące zgłoszenia jako jeden uczestnik (zbiorowy), które są producentem posiadającym prawo do dysponowania zgłaszanym filmem lub które otrzymały zgodę producenta posiadającego to prawo. Prawa autorskie filmu/filmów zgłoszonych do International Short Film Festival

ODDALENIA 2019 nie mogą być w żaden sposób ograniczone, nie mogą także naruszać praw autorskich i dóbr osobistych osób trzecich. Lista filmów zakwalifikowanych do International Short Film Festival ODDALENIA 2019 zostanie ogłoszona do dnia 10 czerwca na stronie internetowej organizatora. Zgłaszający film/ filmy wyraża jednocześnie zgodę na jego/ich publiczną projekcję w ramach

Gali Finałowej International Short Film Festival ODDALENIA 2019. Dla twórców przewidziano nagrody. Na wasze filmy czekamy do 30 kwietnia. Gala Finałowa International Short Film Festival ODDALENIA 2019 odbędzie się 15 czerwca. Po więcej informacji zapraszamy na nasz profil na Facebooku: International Short Film Festival Oddalenia – Distances.

POSK DUBLIN


SPORT

15–21/MARCA 2019

Niech żyje wolność, SWOBODA i tatuaże

Na przedramieniu wytatuowała sobie róże

Pistolet na prawym bicepsie ma symbolizować „wystrzałową dziewczynę”

Ewa Swoboda (22 l.) kocha szybkie bieganie i tatuaże. Jej prawe udo zdobią róże, które oznaczają, że ktoś jest piękny mimo swoich wad

NASZGŁOSwww.ng24.ie D A R M O W Y

foto RADOSŁAW JÓŹWIAK/CYFRASPORT, PAWEŁ SKRABA (3)

Najszybsza i najbardziej ozdobiona. Oto najlepsza sprinterka Europy Ewa Swoboda

15

„Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Magda Odziemczyk, e-mail: modziemczyk@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.

E

wa Swoboda (22 l.) jest nie tylko najszybszą w tym roku kobietą na Starym Kontynencie. Wyróżnia się też ozdobionym ciałem. Tatuaże to jej sposób na wyrażenie siebie. Pierwszy z nich powstał w marcu 2015 r. To róże na prawym udzie sprinterki. – Róże oznaczają, że ktoś jest piękny pomimo swoich wad – komentowała Ewa. Kilka róż znajduje się też na jej lewym ramieniu i przedramieniu. Z kolei na prawym przedramieniu widnieje angielski napis „Mamo i Tato, kocham Was”.

Na żebrach kazała sobie wytatuować kota, bo dla kotów ma ogromną sympatię. Zresztą od młodych lat hodowała w domu różne zwierzęta. Na prawym nadgarstku widnieje mandala, buddyjski motyw artystyczny symbolizujący transformację człowieka. – Przez cały czas kręcą mnie tatuaże i dają mi dodatkowego kopa – nie ukrywa sprinterka. Wśród kibiców jej pasja jest różnie odbierana. Ktoś nawet nazwał ją wulgarnie „wieśniackim, wydziaranym pasztetem”. – Nie czytam już komentarzy na Facebooku czy Instagramie. Rok temu brałam do siebie wszystko. Teraz

wiem, że muszę zająć się sobą i nie patrzeć wokół. Skupiam się na bieganiu – powiedziała po zwycięstwie w halowych ME w Glasgow. Ponad rok temu na prawym bicepsie pojawił się pistolet, który ma symbolizować „wystrzałową dziewczynę”. Po niezbyt udanych sezonach 2017 i 2018 „wystrzał” nastąpił w tym roku. Ewa długo była liderką światowej tabeli biegu na 60 m, a sezon halowy skończyła jako druga na świecie i pierwsza w Europie (7,08 s). Przegrała tylko raz. A do historii polskiej lekkoatletyki weszła jako pierwsza mistrzyni Europy w biegu na 60 m. DCH, SKRAP

C M Y K

Na ramieniu ma wytatuowane serce


SPORT 16 Biało-czerwony akcent na głowie polskiego jedynaka w F1

15–21/MARCA 2019

Kubica ma na razie tylko kask wy Mechanicy Williamsa muszą się jeszcze napracować, by przygotować Kubicy bolid

goto do sezonu

foto PAWEL JASKÓŁKA, WILLIAMS RACING (4)

P

atriotyczne biało-czerwone barwy ozdobią głowę Roberta Kubicy (35 l.) podczas najbliższego sezonu Grand Prix Formuły 1. W internecie pojawiło się zdjęcie kasku, w jakim polski jedynak będzie ścigał się na torach całego świata. Problem w tym, że to na razie jedyny element, na który krakowianin może liczyć. Na przedniej części kasku znajduje się oczywiście logotyp koncernu Orlen, który sponsoruje Kubicę i Williamsa. Kariera Roberta Kubicy w F1 została brutalnie przerwana w lutym 2011 r., gdy podczas rajdu Ronde di Andora doszło do fatalnego w skutkach wypadku. Przed nim Polak był postrzegany jako jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w stawce. Wydawałoby się więc, że po powrocie Kubica odetnie się od przeszłości, by zapomnieć o traumie. Nic podobnego. W sezonie

Dawid Kownacki (23 l.) i jego narzeczona Aleksandra Adamczak podczas romantycznego spaceru po Paryżu

C M Y K

2019 Polak będzie się ścigał w kasku, który do złudzenia przypomina ten z przeszłości. Biało-czerwone malowanie z pewnością spodoba się kibicom w naszym kraju. Znacznie gorsze informacje płyną ze stajni Williamsa. Okazało się, że bolid, który i tak był przygotowany z opóźnieniem, musi przejść kolejną rekonstrukcję. Zawieszenie FW 42 nie spełnia bowiem wymagań i trzeba je zaprojektować na nowo. – Jakie są nasze realistyczne cele na Australię? Żeby auto dojechało w jednym kawałku – mówił podczas testów w Barcelonie Kubica. Pierwszy wyścig nowego sezonu F1 na Antypodach –17 marca.

Tak prezentuje się nowy kask Roberta

Robert Kubica (35 l.) ma nadzieję, że jego auto dojedzie w jednym kawałku do mety GP Australii

JAKUB WAŚKO

Strzelił dwa gole, a potem wyskoczył do Paryża

Kownaś zabrał ciężarną ukochaną do miasta miłości

foto INSTAGRAM

P

o sukcesie na boisku przyszedł czas na chwilę odpoczynku z najbliższą osobą. Dawid Kownacki (23 l.) najpierw strzelił dwa gole dla Fortuny w meczu z Schalke (4:0), a potem wraz z ukochaną Aleksandrą Adamczak wyru-

szyli na podbój miasta nia mam o wiele bliżej. zakochanych – Paryża. Jak ja dotrę do Poznania z Cagliari, czyli Ola, która jest w zaawan- z Sardynii? No przecież sowanej ciąży, była jed- nie ma bezpośrednienym z głównych powo- go połączenia. A z Niedów tego, że Kownacki miec nawet po meczu tak bardzo chciał prze- mogę się szybko przenieść się z Sampdorii mieścić – mówił niedawdo niemieckiej Fortu- no dziennikarzom. ny Duesseldorf. – PrzeTeraz widać, że Kowcież stamtąd do Pozna- nacki wreszcie jest

szczęśliwy. Zaczął grać, strzelać gole, a prywatnie czeka na potomka. Na zdjęciach, które robili sobie pod wieżą Eiffla, widać zaokrąglony brzuszek u Oli. Podczas wypadu do Paryża Dawidowi i Oli towarzyszył jego kolega z drużyny Marcin Kamiński (wraz z dzieckiem i partnerką). PO

Profile for Nasz Głos

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii 15.03.2019 (577)  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii 15.03.2019 (577)  

Advertisement