Page 1

REKLAMA

REKLAMA

sprawdź ogłoszenia

www.ng24.ie POLSKI TYGODNIK INFORMACYJNY

1397_DU

PRAWIE JEDNA CZWARTA IRLANDCZYKÓW PIJE NA UMÓR I NIKT O TYM NIE MÓWI – GRZMIĄ LEKARZE

Egzamin językowy Irlandia powoli sposobem zapija się na lepszą integrację na śmierć // STR. 5

// STR. 6

foto PUBLIC DOMAIN (2)

TEST Z ANGIELSKIEGO JAKO WYMÓG IRLANDZKIEGO OBYWATELSTWA? URZĘDNICY JUŻ NAD TYM MYŚLĄ

Nowy Poradnik Naszego Głosu JUŻ DOSTĘPNY Więcej informacji znajdziesz na str. 4 REKLAMA

1949_DU

538

Irlandia znowu powiedziała „TAK” Wynik referendum jest z pewnością osobistym zwycięstwem Leo Varadkara

I

rlandia zliberalizuje przepisy aborcyjne. Aż dwie trzecie mieszkańców Zielonej Wyspy uznało, że nadszedł najwyż-

szy czas, by uchylić ósmą poprawkę. Rządzący politycy mówią o ogromnym sukcesie i zapowiadają, że zmienią prawo jak najszyb-

ciej. Irlandzki Kościół obawia się zaś utraty wpływów w społeczeństwie. Wynikiem referendum nie jest jednak zaskoczony. // STR. 4

2054_DU

MAŁŻEŃSTWO Z PIĄTKĄ DZIECI WYLĄDOWAŁO NA BRUKU. LANDLORD DOSŁOWNIE WYPROWADZIŁ ICH SIŁĄ

Kolejna rodzina z Polski potrzebuje naszej pomocy!

foto PUBLIC DOMAIN

Referendum aborcyjne. Aż 2/3 Irlandczyków za liberalizacją prawa

// STR. 14

PRZESTĘPCZOŚĆ W IRLANDII PÓŁNOCNEJ NAJNIŻSZA OD LAT

Policja: Żyjemy w bezpiecznym miejscu

foto PUBLIC DOMAIN

foto WILLIAM MURPHY, CC BY-SA 2.0

numer 8–14 czerwca 2018

// STR. 7

REKLAMA

1965_DU

1974_DU


POLSKAWYDARZENIA

Dla nas emerytury coraz niższe Szokujące dane! ZUS wypłaca coraz mniej

P Zofia Olejarka (77 l.) ze Studziana na Podkarpaciu:

– Mam 1402 zł emerytury. Po tylu latach ciężkiej pracy muszę żyć za takie pieniądze! To jest skandal! Kiedy same leki kosztują kilkaset złotych. Wszystko jest takie drogie, a moja emerytura ledwo starcza na życie. Teraz nikt nie szanuje starszych i politycy nie interesują się emerytami, bo sami nie muszą żyć za takie głodowe emerytury.

tura mężczyzny Średnia emerytura kobiety Średnia emery

o obniżeniu wieku emerytalnego świadczenia są niemal głodowe. Za nieco ponad 1200 zł miesięcznie nie da się żyć. A takie średnio świadczenia otrzymują obecnie kobiety, które przechodzą na emeryturę w tym roku!

Seniorzy tracą na obniżeniu wieku emerytalnego. Już od ośmiu miesięcy kobiety mogą odejść na emeryturę w wieku 60, a mężczyźni – 65 lat. Zanim się na to zdecydują, powinni się dobrze zastanowić. Najnowsze dane ZUS są wręcz przerażające.

1524 zł

W grudniu 2017 r. ZUS wypłacał nowym emerytom – mężczyznom średnio 2700 zł miesięcznie, a dziś już tylko 2538 zł brutto. Ale prawdziwy dramat to świadczenia kobiet. Przeciętna emerytura kobiety pod koniec roku wynosiła 1614 zł, a teraz – zaledwie 1524 zł brutto (czyli 1276 zł na rękę)! – Za takie kwoty nie da się przeżyć. Emeryci muszą wybierać: czy kupić żywność,

...a dla posłów gigantyczne Luksusy seniorów w Sejmie: liczne przywileje, godna pensja, olbrzymie świadczenia

O

to grupa emerytów, którzy nie wiedzą, czym jest liczenie każdej wydanej złotówki. Oni nie muszą się martwić, że zabraknie im na jedzenie, leki czy opłacenie rachunków! A mowa o naszych parlamentarzystach. Bogusław Sonik (65 l.) z PO otrzymuje co miesiąc 11 205 złotych emerytury. Tak wynika z jego oświadczenia majątkowego. Skąd takie pieniądze? Całe życie ciężko na to pracował? Nie! To efekt… 10 lat, czyli dwóch kadencji w Parlamencie Europejskim! Inni seniorzy także dostają krocie! Obliczyliśmy to dokładnie. Łącznie 17 emerytów bogaczy z Sejmu ma majątek wart ponad 32 miliony złotych! Nie dość, że pobierają miesięcznie gigantyczne emerytury (wystarczy spoj-

rzeć obok na rekordzistów), to jeszcze zdecydowana większość z nich otrzymuje pensję z Sejmu – około 12 500 złotych, dorabiają na wynajmie mieszkań czy

wykładają na uczelniach. Do tego dochodzą liczne przywileje: możliwość latania samolotem za darmo po Polsce, pieniądze na benzynę, biuro, hotele... WB, BAK

2538 zł

leki czy opłacić czynsz – oburza się Elżbieta Ostrowska, przewodnicząca Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Eksperci zwracają uwagę, że głodowe świadczenia to efekt obniżenia wieku emerytalnego. – Statystyczna kobieta w wieku 60 lat ma przed sobą 24 lata życia, a często jest tak, że odprowadzała składkę do ZUS nawet przez krótszy okres. Co pięć lat nasze życie wydłuża się o rok,

a świadczenia zależą od składek zgromadzonych na koncie w ZUS oraz dalszego oczekiwanego okresu życia. Emerytury będą niskie, jeżeli będziemy na nie tak wcześnie przechodzić – tłumaczy Jeremi Mordasewicz, ekspert ds. emerytalnych. – Jednak rząd musi coś z tym zrobić. Emeryci oczekują wsparcia, choćby w postaci jednorazowego dodatku do świadczeń – kwituje Elżbieta LB, BO Ostrowska.

Takie emerytury biorą posłowie Bogusław Sonik (65 l.) z PO

Krzysztof Czabański (70 l.) z PiS

Jan Szyszko (74 l.) z PiS

Marcin Święcicki (71 l.) z PO

Jarosław Kaczyński (69 l.) z PiS

Krystyna Pawłowicz (66 l.) z PiS

Stefan Niesiołowski (74 l.) z PO

Antoni Macierewicz (70 l.) z PiS

11 205 zł 7192 zł 6500 zł

4904 zł 4833 zł 4514 zł

WARTO 5340 zł 3080 zł PRZECZYTAĆ „Irlandia albo frytki z octem” To książka, której tytuł zdradza bardzo wiele. Hojnie okraszone humorem obserwacje życia w Irlandii, cięte komentarze i bezlitosne porównania do Polski dostarczą rozrywki i zmuszą do chwili refleksji nad niełatwym losem ludzi, którzy, szukając lepszego życia, setkami tysię-

cy opuścili Polskę po jej wejściu do sklepach w Irlandii, polskiej księgarni w Dublinie oraz na stronie: Unii Europejskiej. Wyjechali, lecz czy znaleźli lepsze www.shop.wizardmedia.ie. PZ życie? Czy kiedyś wrócą? Książka, która rozbawi i wzruszy oraz pomoMarcin Szulc „Irlandia że tym, którzy wciąż są w ojczyźnie albo frytki z octem” w podjęciu decyzji – wyjeżdżać czy Wydawnictwo Wizard Media nie? Książka do kupienia w polskich Dublin 2018

foto ARTUR HOJNY, TOMASZ RADZIK (2), MAREK ZIELIŃSKI, ANDRZEJ LANGE (2), MARCIN SMULCZYŃSKI, MARCIN WZIONTEK

foto BEATA OLEJARKA

2

8–14/CZERWCA 2018


WYDARZENIAIRLANDIA

8–14/CZERWCA 2018

Dwanaście godzin, sześć włamań i… 200 euro w kieszeni

Lepiej stawiać na jakość niż na ilość. Tą często sprawdzającą się zasadą z pewnością nie kierował się włamywacz z Killarney. Mężczyzna postanowił urządzić sobie bandyckie tournée, włamując się do jak największej liczby miejsc, które udało mu się odwiedzić. Jak podaje portal The Journal.ie, w ciągu 12 godzin udało mu się zaliczyć sześć włamań. Portal wyliczył poszczególne przystanki na trasie przestępcy. Najpierw włamał się do mieszkania, z którego podwędził niewielką ilość gotówki. Następnie w jednej z pobliskich restauracji skradł 150 euro. Kolejny włam był nieudany – mężczyzna próbował R

E

K

L

A

M

włamać się do salonu fryzjerskiego, ale tylko uszkodził drzwi. Czwartym przystankiem była klinika ortodontyczna, z której jednak nic nie ukradł. Podobnie było w przypadku salonu fryzjer-

skiego, z którego wyszedł z pustymi rękami. Ostatnim punktem był sklep spożywczy. Stamtąd rabuś skradł dwie puszki z datkami. Bandycki rajd, choć o niebanalnym rozmachu, nie

okazał się zbyt owocny. Dwunastogodzinny maraton zaowocował łupem w wysokości 200 euro. W dodatku mężczyzna zdążył zwrócić na siebie uwagę stróży prawa – w swojej robocie nie był on zbyt

dyskretny. W ujęciu włamy- znajdujących się przy więkwacza maratończyka z całą szości miejsc, do których pewnością pomogły liczne miał okazję się włamać. PRZEMYSŁAW ZGUDKA zapisy z kamer monitoringu,

IRLANDZCY NAUKOWCY: INTENSYWNY WYSIŁEK FIZYCZNY MOŻE WYCIĄGNĄĆ Z NAPRAWDĘ GŁĘBOKIEGO DOŁKA

Podnoszenie ciężarów skuteczne w walce z depresją Cierpisz na depresję i chcesz dobrze się z nią uporać? Powinieneś zainwestować w… siłownię. Jak twierdzą irlandzcy naukowcy, w zwalczaniu tej choroby podnoszenie ciężarów może być równie skuteczne co zażywanie antydepresantów bądź chodzenie na terapię.

Zabawa ze sztangami i hantlami może pomóc nam w depresji – przekonują uczeni

Depresja jest jedną z najczęstszych chorób dotykających naszą cywilizację. Mimo jej powszechności nie należy jej lekceważyć. Stany depresyjne wiążą się zdecydowanie z czymś więcej niż z paskudnym samopoczuciem.

W wielu przypadkach znacząco odbijają się one na zdrowiu fizycznym. Często prowadząc do myśli samobójczych. Leczenie depresji kojarzy się z braniem silnych leków czy długimi terapiami, nierzadko wymagającymi hospitalizacji. Jak jednak się okazuje, w leczeniu depresji istnieje wiele niekonwencjonalnych metod. Jedną z nich ma być podnoszenie ciężarów. To właśnie wyciskanie hantli i sztang wraz z ćwiczeniami wytrzymałościowymi mają być najlepszymi pozaklinicznymi metodami walki z depresją. Tak

przynajmniej twierdzą naukowcy z University of Limerick. Badacze cytowani przez „Irish Times” porównali skuteczność „pakowania” do zażywania antydepresantów czy uczestniczenia w terapii behawioralnej. Jak przypominają uczeni, również inne aktywności fizyczne, takie jak jogging, jazda na rowerze czy pływanie bardzo dobrze wpływają na zdrowie psychiczne. Co nie oznacza, że należy całkowicie rezygnować z terapii. Mogą być one jednak jej doskonałym uzupełnieniem.

foto PUBLIC DOMAIN

W ciągu 12 godzin obrabował sześć miejsc. Kolejny irlandzki włamywacz postanowił wziąć udział w przestępczym maratonie jako samodzielny „biegacz”. Podczas półdniowej eskapady nie udało mu się jednak zgarnąć zbyt dużo. Co więcej, został szybko aresztowany.

Rozmach włamywacza robił wrażenie. Łup już niekoniecznie foto PUBLIC DOMAIN

Średnio udany bandycki rajd w Killarney

3

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

PRAWNIK – Donal Houlihan Limerick – Dublin – Cork – Galway NASZE SPECJALIZACJE – – – – – –

Wypadki w pracy* Wypadki drogowe* Wypadki w miejscach publicznych* Błędy w sztuce lekarskiej Prawo pracy Nieruchomości i przeniesienia własności

SKONTAKTUJ SIĘ I OPOWIEDZ NAM O SWOJEJ SPRAWIE * W sprawach spornych prawnik nie może ustalać wynagrodzenia jako procentu od uzyskanej kwoty.

Zadzwoń:

Charlotte Quay, Limerick 061 599 661, 083 341 1113 (poza godzinami urzędowania) www.odszkodowaniairlandia.ie

&

2070_DU


IRLANDIAWYDARZENIA

4

8–14/CZERWCA 2018

Irlandia znowu powiedziała „tak”

foto WILLIAM MURPHY, CC BY-SA 2.0

Referendum aborcyjne. Aż 2/3 Irlandczyków za liberalizacją prawa

Irlandia zliberalizuje przepisy aborcyjne. Aż dwie trzecie mieszkańców Zielonej Wyspy uznało, że nadszedł najwyższy czas, by uchylić ósmą poprawkę. Rządzący politycy mówią o ogromnym sukcesie i zapowiadają, że zmienią prawo jak najszybciej. Irlandzki kościół obawia się zaś utraty wpływów w społeczeństwie. Wynikiem referendum nie jest jednak zaskoczony.

Wynik referendum jest z pewnością osobistym zwycięstwem Leo Varadkara

R

E

K

L

A

M

A

Referendum aborcyjne było jednym z najgorętszych tematów ostatnich miesięcy. Nic dziwnego – aborcja jest tematem równie kontrowersyjnym, co delikatnym. Zwłaszcza w Irlandii, która przez lata miała jedno z najbardziej surowych praw aborcyjnych na świecie. W 1983 r. w drodze referendum Irlandia drastycznie zaostrzyła przepisy aborcyjne. W wyniku wprowadzenia słynnej ósmej poprawki życie nienarodzonego dziecka zostało zrównane z życiem jego matki. Innymi słowy – w praktyce kobieta mogła usunąć ciążę tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia. Przez lata rzesza osób pragnących liberalizacji surowych przepisów stopniowo rosła. Jeszcze całkiem niedawno zmiana prawa wydawała się niemożliwa. Poprzedni premier Irlandi Enda Kenny nieustannie powtarzał, że za jego kadencji żadne zmiany nie będą miały miejsca. Sytuacja zmieniła się o 180 stopni po dojściu do władzy Leo Varadkara. Dla nowego premiera liberalizacja przepisów aborcyjnych była jednym z kluczoR

E

K

L

A

M

wych tematów po dojściu do władzy. Obiecał, że jak najszybciej postara się zorganizować w tej sprawie referendum. W tej materii słowa dotrzymał – referendum zostało zorganizowane 25 maja, w niecały rok po dojściu Varadkara do władzy. Ostatnie miesiące przed głosowaniem pełne były silnych emocji i kontrowersji. Zarówno jedna, jak i druga strona głośno udzielała się w dyskusji publicznej. W sprawie liberalizacji bądź zostawienia przepisów w obecnym kształcie Zielona Wyspa wydawała się bardzo podzielona. W końcu godzina prawdy nadeszła. Irlandczycy tłumnie poszli do urn głosować w sprawie zmian bądź za ich powstrzymaniem. Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez „Referendum Ireland” do urn poszło aż 64 proc. obywateli Szmaragdowej Wyspy. Gdy głosowanie się zakończyło, dość szybko poznaliśmy jego rezultaty. Rządzący politycy dumnie ogłosili – Irlandia chce uchylić ósmą poprawkę. Za liberalizacją irlandzkiego prawa aborcyjnego opowiedziało się nieco ponad 66 proc. głosujących. Przeciwko było 33 proc. uczestników. Prawie cała Irlandia głosowała na „tak”. Jedynym hrabstwem, które R

E

K

L

A

M

opowiedziało się przeciwko proponowanym zmianom było Donegal – prawie 52 proc. jego mieszkańców zaznaczyło odpowiedź „nie”. Najbardziej skorzy do zmiany prawa byli mieszkańcy hrabstwa Dublin – aż ponad 75 proc. jego mieszkańców optowało za zniesieniem ósmej poprawki. Rządzący Irlandią politycy nie kryją swojego zadowolenia z rezultatów głosowania. – To, co widzimy, jest kulminacją cichej rewolucji, która miała miejsce w Irlandii w ciągu ostatnich 20 lat – powiedział Leo Varadkar cytowany przez BBC. Jak zaznaczył, w ten sposób Irlandczycy mieli pokazać, że „ufają kobietom i szanują podejmowane przez nich decyzje dotyczące dbania o własne zdrowie”. Wynikami referendum z całą pewnością zaniepokojony jest irlandzki kościół katolicki. Jak powiedział dubliński arcybiskup Diarmuid Martin, wynik głosowania jest oznaką marginalnej roli kościoła w dzisiejszym irlandzkim społeczeństwie. Z kolei Eamon Martin, że jest „głęboko zasmucony, ale nie zaskoczony” wynikiem referendum. Arcybiskup Armagh cytowany przez RTÉ stwierdził, że Kościół musi pracować nad odzyskaniem wyznawców, którzy od niego odeszli.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

A

Potrzebujesz reklamy? Zadzwoń!

089 401 90 06

Napisz! ads@ng24.ie Przystępne ceny!

2007_DU

1698_DU

2074_DU


WYDARZENIAIRLANDIA

8–14/CZERWCA 2018

Test z angielskiego jako wymóg irlandzkiego obywatelstwa? Urzędnicy już nad tym myślą

Mieszkanie w danym kraju przez lata nie oznacza, że z automatu płynnie posługujemy się używanym w nim językiem. Ogromna część imigrantów żyjących i pracujących w Irlandii od lat zna angielski na poziomie bardzo podstawowym, led-

Egzamin językowy sposobem na lepszą integrację

wo pozwalających na komunikację w języku innym niż ich własny. Nie idzie ukryć, że wielu naszych rodaków również ma problem z angielskim. Mimo tego często dają radę całkiem normalnie funkcjonować. Po latach irlandzkiej bytności, ubiegając się o paszport, wcale nie muszą znać go dobrze.

Podobnie jest w sprawie innych mniejszości narodowych. Bariera językowa zdecydowanie utrudnia integrację z resztą społeczeństwa. Pomyśleli o tym irlandzcy prawodawcy i zastanawiają się, jak temu zaradzić. Jak podaje „Irish Times”, jednym z pomysłów miałoby być przeprowadzanie testów językowych dla osób ubie-

Niecodzienne odkrycie naukowców z Cork. Znaleźli złuszczoną skórę sprzed 125 mln lat

gających się o irlandzkie obywatelstwo. W chwili obecnej nie ma takiego obowiązku. Najważniejszą podstawą jest regularne zamieszkiwanie na terenie Irlandii przez pięć lat w ciągu ostatnich dziewięciu. Jeżeli pomysł prawodawców przejdzie, oprócz urzędowych formalności dojdą jeszcze egzaminy, których zdawanie z pewnością nie będzie najprzyjemniejszym przeżyciem. Co ciekawe, oprócz języka angielskiego pojawiłaby się możliwość pisania egzaminu z irlandzkiego. Mało jednak prawdopodobne, by ktoś z niej skorzystał. O ile wspomniany pomysł w ogóle przejdzie. W obecnej

Obowiązkowy egzamin z angielskiego dałby popalić niejednemu kandydatowi na irlandzkiego obywatela chwili pomysł ten ma być na etapie wstępnych konsultacji. Informacji takiej miał udzielić irlandzkiemu portalowi urzędnik z ministerstwa sprawiedliwości. Nie oznacza to jednak, że propozycja ta musi przejść

dalej. Przez wielu imigrantów nowe przepisy z pewnością nie zostałyby przyjęte z aprobatą. Dla niektórych zabranie się za język angielski na poważnie byłoby prawdziwą gehenną.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

WA RT O P RZ E CZ Y TA Ć

foto PUBLIC DOMAIN

„Irlandia albo frytki z octem”

DINOZAURY

też miały łupież

Irlandzcy naukowcy dokonali odkrycia, które może zmienić nasze postrzeganie dinozaurów. Paleontolodzy z University College Cork (UCC) odkryli… dinozaurowy łupież. Co ciekawe, jest on podobny do tego, które zostawiają po sobie współczesne ptaki.

Przez wiele lat wyobrażaliśmy sobie dinozaury jako gigantyczne jaszczurze monstra. Tymczasem, w świetle najnowszych badań, mogły one znacznie bardziej przypominać ptaki niż przerośnięte gady. Swoją cegiełkę w dziedzinie „dinozaurologii” dołożyli irlandzcy uczeni z UCC. Zespół paleontologów pod przewodnictwem dr Marii McNamary odkrył łupież dinozaurów. Wydzielina została znaleziona w skamielinach liczących ok. 125 mln lat. Wśród „przebadanych” dinozaurów znalazły się m.in. mikroraptor, sinornitozaur oraz beipiaozaur. Jak podkreślają ucze-

Niecodzienny łupież uczeni odnaleźli w pradawnych skamielinach R

E

K

L

A

M

To książka, której tytuł zdradza bardzo wiele. Hojnie okraszone humorem obserwacje życia w Irlandii, cięte komentarze i bezlitosne porównania do Polski dostarczą rozrywki i zmuszą do chwi li refleksji nad nie-

łatwym losem ludzi, którzy, szukając lepszego życia, setkami tysięcy opuścili Polskę po jej wejściu do Unii Europejskiej. Wyjechali, lecz czy znaleźli lepsze życie? Czy kiedyś wrócą? Książka, która rozbawi i wzruszy oraz pomoże tym, którzy wciąż są w ojczyźn ie , w p o dj ę ciu

decyzji – wyjeżdżać czy nie? Książka do kupienia w polskich sklepach w Irlandii, polskiej księgarni w Dublinie oraz na stronie: www.shop. wizardmedia.ie. PZ Marcin Szulc „Irlandia albo frytki z octem” Wydawnictwo Wizard Media Dublin 2018

A

ni cytowani przez „Irish Independent”, skamieliny były znakomicie zachowane. Przeprowadzone badania mogły być więc bardzo szczegółowe. Dla naukowców zajmujących się dinozaurami odkrycie uczonych z UCC jest bardzo wartościowe. Wyniki opublikowanych badań pozwalają m.in. na szczegółowe ustalenie, w jaki sposób dinozaury zrzucały swoją skórę. Tak jak współcześnie żyjące jaszczury zrzucają ją w całości, dinozaury pozbywały się jej kawałek po kawałku. McNamara zaznacza, że najciekawszym aspektem niecodziennego znaleziska jest jego podobieństwo do łupieżu wydzielanego przez współcześnie żyjące ptaki. Innymi słowy – kolejny dowód na to, że zwierzętom tym było bliżej do ptaków niż gadów. Niewykluczone więc, że za jakiś czas image dinozaurów jako gigantycznych jaszczurów zostanie całkowicie zatarty.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA 2023_DU

foto PUBLIC DOMAIN

Mieszkasz w Irlandii i planujesz w przyszłości ubiegać się o irlandzkie obywatelstwo? Lepiej podszkol swój angielski. Tutejsi prawodawcy rozważają wprowadzenie testów językowych dla ubiegających się o paszport – na razie robią to zakulisowo. Do zdawania będzie można wybrać język angielski albo… irlandzki.

5


IRLANDIAWYDARZENIA

6

8–14/CZERWCA 2018

Prawie jedna czwarta Irlandczyków pije na umór i nikt o tym nie mówi – grzmią lekarze

Irlandia powoli zapija się na śmierć Nie da się zaprzeczyć, że picie jest ważną częścią irlandzkiego jestestwa. Spożywanie alkoholu w dużych ilościach jest jednak częstym wstępem do problemów z uzależnieniem. Od dobrej zabawy często ważniejsze staje się R

E

K

L

A

M

zaspokojenie alkoholowego nałogu. Za częstym spożywaniem alkoholu w imię tradycji kryją się więc często ludzkie dramaty, ze śmiercią włącznie. Nie da się ukryć, że regularne wlewanie w siebie hektolitrów napojów wyskokowych może znacznie ułatwić wcześniejsze opuszczenie ziemskiego padołu. Problemowi alkoholowych zgonów postanowili przyjrzeć się eksperci z Irish College of General Practitioners (ICGP). Jak twierdzą lekarze cytowani na The Journal.ie, alkohol zabija w Irlandii

naprawdę wielu ludzi. Jednocześnie temat ten ma być marginalizowany. Na konferencji zorganizowanej w Dublinie przedstawili wyniki badań z 2013 r. Choć są one sprzed pięciu lat, zostały przeprowadzone dosyć szczegółowo i nie straciły na aktualności. I tak alkohol spożywany jest przez prawie 2,5 mln mieszkańców Zielonej Wyspy. Spośród nich aż 54 proc. pije w sposób zagrażający ich zdrowiu bądź życiu. Z kolei prawie 177 tys. to osoby uzależnione. Jak szacują lekarze z ICGP cytowani przez The Journal.ie, rokrocznie z powodu picia

alkoholu w Irlandii umiera ok. 1 tys. osób. Skalę zgonów porównują z katastrofami samolotowymi, w których giną wszyscy obecni na pokładzie. Zdaniem prof. Franka Murraya z Royal College of Physicians of Ireland nadużywanie alkoholu w dużej mierze „zawdzięczamy” dostępności tanich trunków. Profesor jednocześnie apeluje o wprowadzenie zakazu sponsorowania sportowych imprez przez firmy produkujące alkohol. Chodzi o to, że w ten sposób zjawisko nadmiernego spożywania alkoholu jest wybielane i przedstawia-

Częste picie skraca życie. Wielu Irlandczyków jednak się tym nie przejmuje foto PUBLIC DOMAIN

Irlandczycy masowo zapijają się na śmierć i nikt o tym głośno nie mówi – twierdzą eksperci zajmujący się problemem irlandzkiego alkoholizmu. Ich zdaniem pod względem liczby ofiar alkoholowe zgony można porównać do… katastrof samolotowych.

ne jako warunek konieczny świetnej zabawy. Murray zauważa, że nawet zgłaszanie się do lekarza nie zawsze przynosi rezultaty. Alkoholicy robią to albo za późno albo konty-

nuują picie mimo otrzymanych zaleceń. Bądź co bądź to przede wszystkim osoba uzależniona musi wyratować siebie z alkoholowego piekła.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

A

Jeżeli masz problem z piciem alkoholu i chcesz coś zmienić w swoim życiu Anonimowi Alkoholicy AA czekają

tel. +353873301230

www.aairlandia.com

1979_DU

1441_DU

To Kemil Zapalski: TAKE NOTICE that a Personal Injuries Summons has been issued by MARGARET LEONARD against KEMIL ZAPALSKI in relation to an accident which occurred on or about 5th September 2015 when as a result of the negligence, breach of duty and breach of statutory duty of KEMIL ZAPALSKI, his servants or agents, MARGARET LEONARD was caused to trip and fall on a part of the scaffolding placed by KEMIL ZAPALSKI, his servants or agents, causing severe personal injury. If the said KEMIL ZAPALSKI does not enter an Appearance within ten days of today’s date he will be held to have admitted the claim and the  Plaintiff  may proceed therein and judgment may be given  against  him in his  absence  without further notice. Further, take notice that liberty has been given for service of the  Personal Injuries Summons  relating  to these proceedings on the said KEMIL ZAPALSKI by this notice of advertisement.  If you know KEMIL ZAPALSKI please inform him of this notice and the contents herein.  Further and/or in the alternative, if you know  KEMIL ZAPALSKI   or his whereabouts. please contact Anderson & Gallagher  Solicitors, 29 Westmoreland St, Dublin 2 solicitors for the Plaintiff.  2115_DU

2050_DU


IRLANDIAPÓŁNOCNA

8–14/CZERWCA 2018

Irlandia Północna należy do dość niespokojnego regionu Wielkiej Brytanii. Dość powiedzieć, że całkiem niedawno na jej terenie trwał konflikt o znamionach regularnej wojny domowej. Jej mieszkańcy cieszą się spokojem od całkiem niedawna. A oprócz walk zbrojnych jest jeszcze pospolita przestępczość w najróżniejszych odmianach. Północnoirlandzka policja właśnie opublikowała raport dotyczący poziomu przestępczości. Wynika z niego, że

Policja: Żyjemy w naprawdę bezpiecznym miejscu

Przestępczość w Irlandii Północnej najniższa od lat

żyjemy w naprawdę bezpiecznych czasach. Na przełomie lat 2017 i 2018 na terenie Ulsteru dopuszczono 98,3 tys. przestępstw. Największy problem dotyczy przemocy domowej – w kartotekach policyjnych odnotowano aż prawie 24 tys. tego typu przypadków. Do najczęściej popełnianych przestępstwa należały także: przestępstwa narkotykowe, posiadanie broni bez zezwolenia oraz przestępstwa seksualne. Odczuwalnie spadła z kolei liczba rabunków, włamań, zakłóca-

stępstw dokonanych w ciągu ostatniego 20-lecia. Najbardziej obfitującym w przestępstwa okresem były lata 2001–2008. Zdecydowanie najgorzej w tym rankingu wypadły lata 2002– 2004 – wtedy dopuszczono się aż ponad 138 tys. przestępstw. Począwszy od 2009 roku poziom przestępczości zaczął sukcesywnie spadać.

nia porządku publicznego i wandalizmu. Za sukces funkcjonariusze z całą pewnością uważają coraz częstsze przeprowadzanie konfiskat narkotyków. Względem ubiegłego roku liczba tego typu akcji północnoirlandzkiej policji wzrosła aż o prawie jedną czwartą. Względem ubiegłego roku liczba przestępstw wzrosła, ale dosyć nieznacznie – jedynie o 0,3 proc. PSNI chwali się, że w Irlandii Północnej nigdy nie było tak bezpiecznie jak w obecnych czasach. Co dość dobrze ilustrują statystyki przedstawiające liczbę prze-

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

WA RT O P RZ E CZ Y TA Ć

„Irlandia albo frytki z octem” To książka, której tytuł zdradza bardzo wiele. Hojnie okraszone humorem obserwacje życia w Irlandii, cięte komentarze i bezlitosne porównania do Polski dostarczą rozrywki i zmuszą do chwi li refleksji nad nie-

SPRZEDAWCY Z IRLANDII PŁN. MASOWO LEKCEWAŻĄ ULSTERSKI ZAKAZ

Prawo dotyczące posiadania długich noży jest w Irlandii Północnej dość restrykcyjne. O ile można spokojnie użytkować je w domu, nie wolno mieć ich przy sobie w miejscach publicznych bez uzasadnionego powodu. Tak jak np. kucharz, który niesie swoje noże do pracy. Ulsterskie prawo reguluje nawet kwestię dotyczącą sprzedaży noży. Jak czytamy na stronie Nidirect, sprzedawca nie ma prawa sprzedać noża osobie w wieku poniżej 18 lat. Innymi słowy – przed dokonaniem transakcji musi zobaczyć dokument tożsamości. Jak się bowiem okazuje, północnoirlandzcy sklepikarze masowo ignorują ten R

E

K

L

A

M

A

Nóż dla nastolatka? Żaden problem

nabyć nóż o długim ostrzu. Jak się okazuje, w Irlandii Północnej nie ma z tym problemu. Aż 41 proc. sklepów sprzedało noże bez pytania o dokument tożsamości. Eksperyment dobitnie pokazuje, że nawet najsurowsze przepisy nie poskutkują, jeśli podejście do ich przestrzegania W Irlandii Północnej będzie zbyt luźne. noże traktowane są jako Takie lekkomyślpotencjalna broń biała. ne podejście jest Sprzedawcy jednak się niepokojące w kontym nie przejmują tekście rosnącej zakaz. Firma Serve Legal liczby przestępstw z użyciem wysłała do sklepów „tajembroni palnej i noży w Wielniczych klientów”. Młodo kiej Brytanii. Tylko w ubiewyglądający 18- i 19-latkogłym roku policja odnotowawie mieli za zadanie sprawła ich aż prawie 40 tys. PRZEMYSŁAW ZGUDKA dzić, jak trudno będzie im

R

E

K

L

A

M

łatwym losem ludzi, którzy, szukając lepszego życia, setkami tysięcy opuścili Polskę po jej wejściu do Unii Europejskiej. Wyjechali, lecz czy znaleźli lepsze życie? Czy kiedyś wrócą? Książka, która rozbawi i wzruszy oraz pomoże tym, którzy wciąż są w ojczyźn ie , w p o dj ę ciu

decyzji – wyjeżdżać czy nie? Książka do kupienia w polskich sklepach w Irlandii, polskiej księgarni w Dublinie oraz na stronie: www.shop. wizardmedia.ie. PZ Marcin Szulc „Irlandia albo frytki z octem” Wydawnictwo Wizard Media Dublin 2018

A

foto PUBLIC DOMAIN

Północnoirlandzcy sklepikarze sprzedają noże nastolatkom, mimo że nie mogą tego robić – donosi „Irish News”. W ten sposób mogą uzbrajać potencjalnych małoletnich bandytów, którzy nóż wykorzystują w celach raczej innych niż kulinarne.

Nigdy nie żyliśmy w tak spokojnych czasach – przekonują ulsterscy policjanci

foto PUBLIC DOMAIN

Na przełomie obecnego i ubiegłego roku w Irlandii Północnej popełniono prawie 100 tys. przestępstw. Choć statystycznie ich liczba wzrosła, PSNI zarzeka się, że żyje nam się coraz bezpieczniej. Przestępstw jest mniej, a zatrzymań więcej.

7

1994_DU

1981_DU


POLSKAPOLITYKA 8 OPINIEPOLSKAPOLITYKA Czy „mafia śmieciowa” podpala składowiska odpadów? I jak z nią walczyć? ZDANIEM REDAKTORA Winni zostaną ukarani

8–14/CZERWCA 2018

Mirosław Skowron, szef działu Opinie „Super Expressu”

D

NATO zdradziło!

Dwa lata temu przy okazji szczytu NATO w Warszawie przez „antypisowskie” media przelała się fala histerycznej nadziei na odwołanie szczytu. Powodem miały być: PiS-owski faszyzm, 500 plus, niski wzrost Kaczyńskiego, koniec demokracji i co komu przyszło do głowy. Podpierano się przy tym komentarzami grona matołków z zachodnich mediów i wielu krajowych przekonanych, że „NATO musi zareagować” i przenieść szczyt do któregoś z państw bałtyckich. Nie zareagowało i nie przeniosło. Może dlatego przed obecnym spotkaniem NATO w Warszawie histerii było mniej. Jakiś czas temu liderzy PO doszli już do wniosku, że porównaniami obecnej Polski do skrzyżowania III Rzeszy i Aleppo Sejmu nie odbiją. Nie zabrakło jednak głosów, że w trakcie szczytu sekretarz generalny NATO „coś powie” albo przynajmniej „powinien powiedzieć”. Nie powiedział. Próbowano zatem to z niego wycisnąć pytaniami. Szefa NATO pytano zatem o niepełnosprawnych oraz stan wolności i demokracji nad Wisłą. Wiadomo przecież, że Kaczyński, jeżeli akurat nie karmi kota, to tę wolność i demokrację gwałci, takie ma już hobby.

Gdyby dwa lata temu i dziś niektórym politykom i dziennikarzom chciało się przejrzeć listę państw NATO, to znaleźliby na niej takie państwo jak Turcja. W Turcji miejscowy dyktator Recep Erdoğan zbombardował swoich własnych obywateli, wielu z nich zostało zastrzelonych, sfingował zamach stanu, by pozamykać zgodnie z przygotowanymi listami swoich przeciwników, trzyma w więzieniu dziennikarzy i opozycjonistów, cenzuruje prywatne media. Na dokładkę szantażuje Unię Europejską, że jak nie będzie mu przelewać miliardów euro, to on przestanie pilnować granic i inne kraje (także przecież NATO-wskie) zaleje kolejną falą uchodźców. Uchodźców, których jak wiadomo Europa Zachodnia kocha, ale kocha najbardziej, kiedy Erdoğan trzyma ich w obozach. I wiecie państwo, co na to NATO? Otóż nic. Żeby tego było mało, najważniejszym politykiem w NATO jest dziś Donald Trump! Oznacza to chyba, że ten straszny PiS ma jeszcze na swoje niecne działania całkiem spory zapas. Głupie uwagi niektórych posłów na temat protestu niepełnosprawnych i zaprószenie ognia w kiblu pod domem posła Brejzy z PO to jednak jeszcze nie „erdoganizm”.

Szykują się cięcia funduszy dla Polski

To Polska będzie utrzymywać UE Prof. Ryszard Legutko

Europoseł, Prawo i Sprawiedliwość foto PIOTR BŁAWICKI

„Super Express”: – Komisja Europejska podała wczoraj swoje propozycje dotyczące budżetu Unii Europejskiej. Chce, by w ramach środków na politykę spójności na lata 2021–2027 do Polski trafiło 64,4 mld euro. To oznacza cięcia niemal o 23 proc. Ma to jakiś związek z animozjami pomiędzy rządem PiS a Komisją i sporem w sprawie praworządności? Prof. Ryszard Legutko: – Uważam, że tych spraw nie można ze sobą łączyć. – Dlaczego? – Dlatego, że nie ma żadnej podstawy prawnej, aby motywować pewne decyzje rzeczami, które nie mają z nimi związku. Redukcja środków UE była od dłuższego czasu oczekiwana. Wszyscy mówili, że okres hojnego budżetu mamy za sobą, więc sytuację dało się przewidzieć. – Wierzy pan w to, że propozycje KE znajdą uznanie i faktycznie

dojdzie do aż takiej redukcji środków unijnych? – Kiedyś panował taki pogląd, że UE jest dobrym wujkiem, który obsypuje nas pieniędzmi. Prawda jest taka, że jednak my wpłacamy temu wujkowi całkiem spore kwoty. Polska rozwija się bardzo dynamicznie. Być może dojdzie do sytuacji, w której to Polska będzie „bogatym wujkiem” i w przyszłości będzie utrzymywała Unię. – Premier Morawiecki wyraził dezaprobatę wobec wizji budżetu w wersji Komisji. Stanął też w imieniu swoich unijnych kolegów, mówiąc, że „podobne propozycje usłyszało osiem lub dziewięć państw”, które podobnie jak Polska mają się nie zgodzić z takim obrotem sprawy. Rozumiem, że premier planuje weto i przedyskutował to z innymi krajami? – Nie możemy w yk luczyć, że powstanie jakaś koalicja, która przystopuje decyzje związane z propozycjami dotyczącymi budżetu. Kiedy tniemy, zawsze ktoś jest niezadowolony. Dlatego pozostaje nam czekać na rozwój zdarzeń i pomysły o ewentualnych koalicjach.

Marcin WARCHOŁ

Wiceminister sprawiedliwości „Super Express”: – W całej Polsce co dwa dni płoną składowiska odpadów. Nikt nie wierzy, że to przypadek, więc premier zobowiązuje także prokuraturę, żeby ta zajęła się sprawą. Da radę? Bo w tego typu historiach to nie taka oczywistość. Marcin Warchoł: – Prokuratura prowadzi w tych sprawach bardzo staranne postępowania. Jestem przekonany, że winni zostaną wskazani i usłyszą zarzuty. – Nie będzie tak jak do tej pory, że winą za podpalenia obarczani są bezdomni lub wskazuje się na samoistne zajęcie się ogniem? – Absolutnie nie. Jeżeli doszło do przestępstwa, winni nie unikną kary. – To reakcja na to, co dzieje się teraz. Są plany, co zrobić, żeby takie sytuacje nie miały miejsca? – Najlepszą odpowiedzią jest ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, którą Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło w poniedziałek. Chodzi o to, aby można było skutecznie karać za przestępstwa całe firmy, a nie tylko pojedynczych ludzi. Obowiązujące dotąd przepisy z 2002 r. były prawnym bublem. Przez 16 lat ich obowiązywania zapadło zaledwie 66 wyroków, podczas gdy we Francji w ciągu ośmiu lat takich wyroków było prawie 1,5 tys. Tam-

tejsze przepisy o odpowiedzialności firm skutecznie chronią także środowisko. Za nadużycia są wymierzane ogromne kary. My będziemy wprowadzać równie skuteczne rozwiązania. – Weźmy te pożary. Eksperci wskazują, że bardzo trudno jest złapać firmę na przestępstwie – np. celowego podpalenia. Dlatego pytałem o etatowych winowajców, czyli bezdomnych. – Rzeczywiście, to trudne, bo firma to skomplikowana struktura, w której łatwo rozmyć odpowiedzialność. Każdy mówi, że to nie jego ręka – nie ja wypuściłem ścieki do rzeki, nie ja podpaliłem las czy składowisko śmieci. Ale proszę mi wierzyć – nowe przepisy będą rewolucją w tej dziedzinie... – No dobrze, ale pracownik może być tu trybikiem, bo dostał takie, a nie inne polec e n i e od szefostwa, które uznaje, że je podpali, żeby zrobić miejsce na kolejne śmieci. I co wtedy? – No właśnie, dlatego mówię o prawnej rewolucji. Nasza ustawa przerzuca ciężar dowodowy na firmę. To ona będzie musiała udowodnić, że wszystko u niej zadziałało, że dopełniła standardów w dziedzinie bezpieczeństwa itd. Będzie musiała pokazać wewnętrzne procedury. Będzie też premiowana, jeśli wskaże winnego – zakładamy możliwość złagodzenia kary, gdy firma będzie współpracować z organami ścigania. Wprowadzamy jeszcze jeden mechanizm...

– Jaki? – Nie będzie trzeba czekać latami na prawomocny wyrok wobec przedstawicieli firmy, żeby ją samą pociągnąć do odpowiedzialność. A tak jest teraz – najpierw musi zapaść wyrok wobec pojedynczej osoby czy osób reprezentujących firmę, a dopiero potem można egzekwować odpowiedzialność wobec samej firmy. My chcemy, żeby postępowania przeciwko indywidualnym sprawcom i firmom były prowadzone równolegle. Tak jak we Francji. Tam firma w obawie przed karą sama często wydaje sprawcę. Problemem, który chcemy rozwiązać, jest też to, że szkody wyrządzone przez firmy są często dużo wyższe od kar, które te firmy otrzymują. – Jeśli w ogóle. Ileż razy było tak, że firma zajmująca się składowaniem odpadów była karana, ale komornik nie był w stanie ściągnąć z niej pieniędzy. – To się już skończy. Nowe przepisy o konfiskacie rozszerzonej, które wprowadziliśmy przed rokiem, pozwalają przejmować majątki, które przestępcy dotąd skutecznie ukrywali, na przykład przepisując na inne osoby. Prokuratorzy zajmują dzięki temu wielomilionowe mienie. Dlatego nie mam obaw, że nie uda się egzekwować kar. A będą one naprawdę surowe. Nie może być tak, że pewna firma wwozi nielegalnie do Polski 200 t śmieci, a dostaje 5 tys. zł kary. To kpina! Dlatego kary mają sięgać nawet 30 mln zł. Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

To wyzwanie, na które nie byliśmy przygotowani Bogusław SONIK

Poseł PO, sejmowa Komisja Ochrony Środowiska foto ARTUR HOJNY

„Super Express”: – Polska płonie. Tylko w tym roku doszło do 70 pożarów składowisk śmieci. Rząd widzi w tym wszystkim celowe działania i wypowiada wojnę kolejnemu wcieleniu „mafii śmieciowej”. Co pana zdaniem się dzieje? Bogusław Sonik: – Prawdą jest chyba to, że w momencie gdy Chiny zamknęły swój rynek dla importu śmieci, ich fala ruszyła do Polski. Tym bardziej że w Unii nie mamy granic, więc w dużej mierze w sposób niekontrolowany napływały do nas. Pojawia się pytanie, czemu wydawano pozwolenia na takie składowiska i pozwalano na ten proceder.

– To chyba kamyczek do ogródka Platformy. Wielu wskazuje na złe prawo, czyli słynną ustawę śmieciową, którą wasza partia wprowadzała, kiedy była u władzy. Instytucjonalnie mamy w kwestii zezwoleń czysty chaos. – Cała ta sprawa pokazuje przede Rozmawiała SANDRA SKIBNIEWSKA wszystkim słabość organów kon-

trolnych, które są bezradne wobec tego wszystkiego. – Te bronią się, że przepisy nie pozwalają im skutecznie walczyć z nadużyciami. – NIK wydała na ten temat raport, w którym wskazywała na nieskuteczność działań Inspekcji Ochrony Środowiska i faktycznie w ten sposób to tłumaczyli – że nie mają instrumentów. Prawda jest taka, że jeśli jest wola polityczna, nie ma możliwości, żeby nie egzekwować w tego typu sprawach prawa. Myślę, że zwyczajnie bagatelizowano problem. Nie ma innego wytłumaczenia. Przecież dopiero teraz, kiedy dochodzi w krótkim czasie do masowych pożarów składowisk, rząd reaguje. A przecież w tym roku, jak pan wspomniał, było w sumie 70 takich incydentów i Ministerstwo Środowiska zupełnie nie reagowało.

– Ale jako Platforma widzicie część swojej winy jako legislatorzy, którzy wprowadzili dziurawe przepisy? – Cóż, na pewno zmiana przepisów jest potrzebna, bo okazuje się, że często brakuje odpowiednich prze-

pisów w najbardziej podstawowych kwestiach, jak choćby wwóz śmieci do naszego kraju. Okazuje się, że to wyzwanie, na które legislacja nie była po prostu przygotowana. Ale też za mało było sygnałów od samorządów, że to problem, który narasta w tak błyskawicznym tempie.

– Przyznam, że zadziwia mnie to, iż można założyć firmę, która ma przetwarzać odpady, ale ta nie tworzy instalacji do recyklingu, twierdząc, że najpierw musi mieć co przetwarzać. Kończy się tym, że firma znika, a góra śmieci zostaje. – To na pewno jest zdumiewające. Ale popatrzmy na historię mafii włoskiej, która budowała swoją potęgę także poprzez opanowanie rynku śmieciowego. Jest to też atrakcyjne dla polskich przestępców i nie da się ukryć, że walka z tym zjawiskiem jest ogromnym wyzwaniem, przed którym stoi państwo. Trzeba stworzyć takie ustawodawstwo, które nie pozwoli na podobny proceder. Ale to tylko jeden z elementów walki z nim – musimy przede wszystkim wzmocnić system kontroli i egzekwowanie prawa. Rozmawiał TOMASZ WALCZAK


OPINIEPOLSKAPOLITYKA

8–14/CZERWCA 2018

TADEUSZ

Prof. Antoni Dudek o studzeniu ambicji pisowskich „delfinów”

PŁUŻAŃSKI

9

To walka o wpływy, K nie o schedę

NA SOBOTĘ SŁÓW KILKA

Kiedy przeproszą?

Prof. Antoni DUDEK

Politolog, historyk, UKSW foto TOMASZ RADZIK

„Super Express”: – Joachim Brudziński ostrzegał pisowskich „delfinów”, że prezes na emeryturę się nie wybiera, więc nie mają co otwierać szampana. Kogo miał na myśli? Bo raczej chodziło o konkretne nazwiska. Prof. Antoni Dudek: – Na pewno tak. Nie podejmę się jednak określenia, o kogo dokładnie mu chodziło. Jedno jest pewne – w PiS są przynajmniej dwa kręgi. Jest ten zewnętrzny, składający się z Gowina, Ziobry i kilku osób z dużą autonomią, i jest wewnętrzny, znany jako „zakon PC”, któremu patronuje Joachim Brudziński. Skoro zaczęły się spekulacje na temat zdrowia prezesa, to wewnętrzny krąg dał sygnał temu zewnętrznemu, że żadnych zmian nie będzie. Według mojej wiedzy i zakulisowych plotek rzeczywiście pan prezes ma problemy z kolanem, a to go z polityki w żadnym razie nie eliminuje. – Skoro Brudziński wystosował publiczne ostrzeżenie, to znaczy, że faktycznie ktoś już tam stanął do wyścigu po schedę po Kaczyńskim? – Myślę, że trwa w PiS ogromna walka. Ale wcale nie chodzi o schedę po

Kaczyńskim, ale o wpływy w partii. Najbardziej widocznym problemem jest oczywiście obóz Ziobry. Z jednej strony wyróżniono go, wypuszczając w bój o Warszawę jego człowieka, czyli Patryka Jakiego. Jest jednak obawa, że gdyby Jaki wygrał w stolicy, Ziobro poczułby się bardzo potężny. No i ich hipoteka jest poważnie obciążona sporem z prezydentem i fatalną w skutkach nowelizacją ustawy o IPN. – Wspomniał pan o sporze z prezydentem, który rozpętał się po jego wetach do ustaw sądowych. I to chyba był moment, kiedy rozpoczęło się rozpychanie łokciami. A dziś, kiedy prezes się leczy, tylko nabrało tempa. – Zdecydowanie. Nie ma bowiem wątpliwości, że obóz prezydencki i Ziobry są najwyrazistsze spośród wspomnianego zewnętrznego kręgu PiS, które w dłuższej perspektywie aspirują do przejęcia schedy po Kaczyńskim. Ze względów czysto biologicznych Andrzej Duda i Zbigniew Ziobro są kolejnym pokoleniem politycznym w stosunku do Jarosława Kaczyńskiego. Skoro

nie zamierzają rezygnować z udziału w polityce, to w końcu będą walczyć o przejęcie obozu PiS po Jarosławie Kaczyńskim. – Mówi pan o dłuższej perspektywie. Jakiej? – Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to jest to raczej kwestia nie miesięcy, ale lat. Być może nawet kilkunastu. Niemniej już dziś siłą rzeczy starają się budować swoje zaplecze i dają do zrozumienia temu najwęższemu kręgowi reprezentowanemu przez Brudzińskiego, że nie zgadzają się na dyktat „kaczystów”. Dziś to Duda z racji sprawowanej funkcji może więcej, ale jeśli Jaki wygra w Warszawie i pozostanie lojalny wobec Ziobry, to okaże się, że i Solidarna Polska ma bardzo silne aktywa. – A co z „zakonem PC”? On będzie walczył o władzę? Czy istnieje tylko dlatego, że istnieje Kaczyński? – Oczywiście, istnieje głównie dlatego, że istnieje Kaczyński i zapewne potężniejszy niż dziś już nigdy nie będzie. Niemniej może różnie przejawiać swoje wpływy. Dziś niefor-

malnym zastępcą Kaczyńskiego jest Brudziński, który kontroluje struktury partyjne. Nie przez przypadek to on studzi dziś zapędy „delfinów”. W wypadku dramatycznych wydarzeń to Brudziński przejąłby kontrolę nad dotacją budżetową i ma najwięcej szans na przejęcie ogromnego aparatu partyjnego PiS. – Duda i Ziobro mają ambicje, ale to Brudziński ma zasoby i to on rozdaje karty? – No właśnie. „Zakon PC” jest najbardziej wpływową dziś grupą w PiS i na długie lata zachowa swoje znaczenie. – Cytując Adama Hofmana: są tacy, którzy mają być delfinami, chcą być rekinami, ale póki co zostaną leszczami? – To bardzo brutalna, ale prawda. Przynajmniej na dziś. To wszystko może się oczywiście zmienić. Pomijając już stan zdrowia Kaczyńskiego, to przed nami maraton wyborczy, po którego zakończeniu polska scena polityczna może się bardzo zmienić. Kto wie, jaka dynamika nastąpi po czterech czekających nas wyborach. Możemy się jeszcze bardzo zdziwić. Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

Co udało się osiągnąć protestującym niepełnosprawnym?

Niepełnosprawni nie dadzą politykom o sobie zapomnieć Prof. Ryszard SZARFENBERG

Instytut Polityki Społecznej, UW „Super Express”: – Zakończył się protest osób niepełnosprawnych w Sejmie. Jakie są jego efekty? Rząd chwali się tym, że zrobił bardzo dużo i spełnił większość postulatów. To prawda i sytuacja niepełnosprawnych zmieni się teraz diametralnie? Prof. Ryszard Szarfenberg: – Diametralnych zmian nie widzę. To, co wprowadził rząd, nie wnosi nic pod kątem filozofii funkcjonowania i większego uporządkowania systemu. Nie udało się nawet naprawić oczywistego błędu systemowego, jakim jest to, że opiekunowie osób, których niepełnosprawność powstała w wieku dorosłym, nadal dostają niższe świadczenia niż opiekunowie dzieci. – Ale coś się jednak zmieniło. – Tak, jest wzrost świadczeń, ale jednak niższy niż postulowany przez protestujących. Oczywiście, dla osób uboższych nawet tak nieznaczne podwyżki są cenne. To jednak nadal kropla w morzu potrzeb. Na fali protestu rząd wprowadził też uprawnienia do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych. To

dobrze, ale skala tej pomocy jest kwestionowana. Rząd mówi, że wartość to 520 zł miesięcznie, ale nie bardzo wiadomo, jak to wyliczono. Trudno jednak mówić, że to fundamentalne zmiany.

– To co dalej? Rząd deklaruje, że chce prowadzić dialog ze środowiskami osób niepełnosprawnych i działać na ich rzecz. W takim razie co państwo powinno zrobić? – Przede wszystkim czekamy na ogłoszenie propozycji zmian w orzecznictwie o niepełnosprawności. Sami rządzący mówili, że brak tych zmian był jednym z powodów, dlaczego nie można wprowadzić np. postulowanego przez protestujących dodatku rehabilitacyjnego. – Od kiedy pamiętam, za rządów PO i przy rządach PiS kwestia orzecznictwa była alibi dla braku działań na rzecz niepełnosprawnych. – To prawda. I prace nad zmianami w orzecznictwie są już na ostatnim etapie. Komisja pod przewodnictwem prof. Uścińskiej kończy swoje prace i ich wyniki ma zaprezentować minister Rafalskiej w połowie czerwca. Pojawi się nowa forma orzecznictwa, określająca wsparcie dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. To może być uzasadnieniem, żeby dodatek 500 zł

przyznawać tym, którzy wymagają największej pomocy.

– Jeśli uporządkujemy orzecznictwo, rozwiąże to sprawę? Czy potrzebne są kolejne kroki? – Kolejnym powinna być opieka wytchnieniowa, która pozwala opiekunom uniknąć tego, że oni sami staną się niepełnosprawni. Dziś bardzo słabo funkcjonuje aktywizacja zawodowa niepełnosprawnych. Przecież ktoś niezdolny do samodzielnej egzystencji może być zdolny do pracy, nawet jeżeli nadal wymaga wsparcia! Podstawowym problemem dla osób, które zachowały minimalną zdolność do pracy, jest zapewnienie im zatrudnienia. Pytanie, czy powinno się to odbywać na otwartym rynku pracy, czy chronionym, w zakładach aktywności zawodowej lub spółdzielczości socjalnej. Pracodawcy na otwartym rynku nie chcą raczej zatrudniać osób o ograniczonej wydajności. – Z mojego punktu widzenia wielką bolączką niepełnosprawnych jest mieszkalnictwo. – Zdecydowanie! Tu powinno się zapobiegać trafianiu niepełnosprawnych do domów pomocy społecznej i wyprowadzać ich z tych instytucji. To wymaga stworzenia wydajnego programu mieszkanio-

wego, który pozwalałby niepełnosprawnym pozostawać w swoim środowisku. Oczywiście, nie możemy zapomnieć o dosypywaniu do systemu kolejnych pieniędzy – na świadczenia i usługi.

– Wszystko to, co miałoby się składać na całościowy system, nie brzmi jak coś realnego w krótkim czasie… – Rzeczywiście to wiele skomplikowanych zagadnień. Nie wiem, jak obecny rząd sobie z tym poradzi. Liczę, że wraz ze środowiskami osób niepełnosprawnych dokonają jednak przełomu. Nie wiem, czy przed przyszłorocznymi wyborami pojawią się propozycje odpowiadające na te zagadnienia. Być może rozłożą to w czasie i wprowadzą najpierw część prostszych rozwiązań, które przyniosą rządzącym korzyści wizerunkowe, a trudniejsze reformy zostaną zostawione na czas po wyborach. – A nie będzie tak jak do tej pory? Temat niepełnosprawnych znika z mediów, więc znika też zainteresowanie rządzących... – Wydaje mi się, że to już nie jest takie proste. Środowisko osób niepełnosprawnych nauczyło się walczyć o swoje interesy i nie da politykom o sobie zapomnieć.

Rozmawiał TOMASZ WALCZAK

Kiedy lewica przeprosi za prowadzoną od lat kampanię nienawiści wobec Polski i Polaków? Za zarzucanie nam antysemityzmu. Za kłamstwa o tym, że to nie Niemcy (narodowi socjaliści), ale Polacy mordowali w czasie wojny Żydów. Ba, nie tylko w latach 1939–45, ale nawet później – za komuny. W ten sposób komunistyczni uzurpatorzy do dziś zrzucają na nas winy za swoje zbrodnie. Pierwszy współczesny materiał wmawiający Polakom antysemityzm? Niechlubnym początkiem zdaje się być słynny już tekst Adama Michnika i Michała Cichego „Czarne karty Powstania”, w którym 50. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego panowie redaktorzy uczcili kłamstwem, że celem sierpniowego zrywu nie była walka z Niemcami, ale z Żydami. W tę kampanię włączyło się następnie wiele „autorytetów” historycznych, politycznych i pisarskich. Tak powstał paszkwil J.T. Grossa „Sąsiedzi” i zainspirowany tematem Jedwabnego film Władysława Pasikowskiego „Pokłosie”. Były jeszcze „W ciemności” Agnieszki Holland i niemiecki serial „Nasze matki, nasi ojcowie”. To tylko najbardziej jaskrawe przykłady antypolonizmu. Nic dziwnego, że prezydent USA Obama mówił potem o „polskich obozach koncentracyjnych”. To pokłosie antypolskiej twórczości, w większości samych Polaków. Potem była oscarowa „Ida” Pawła Pawlikowskiego, gdzie brudny i głupi polski chłop morduje żydowską rodzinę. Rzecz dzieje się pod okupacją niemiecką, ale z ekranu się o tym nie dowiemy. Bo o Niemcach nie ma w „Idzie” ani słowa. Jakby tego było mało, w filmie Polacy mordują Żydów nie ze strachu przed śmiercią za ukrywanie ich przed Niemcami (no bo Niemców nie ma), tylko z chęci zysku. Czyli to my wymordowaliśmy europejskich Żydów i zrabowaliśmy ich majątek. Kolejny Kwaśniewski powinien przepraszać. Teraz pan Pawlikowski znów dostał jakąś ważną, zagraniczną nagrodę. I w końcu Olga Tokarczuk. Przed laty powiedziała: „Robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”. W tym zdaniu nie ma odrobiny prawdy. Ale literatce Tokarczuk wolno, bo dostała Literacką Nagrodę Nike, którą ufundowała – jak łatwo się domyślić – „Gazeta Wyborcza”. Adam Michnik chwalił laureatkę za „odwagę mówienia o sprawach trudnych, często bolesnych”. Teraz pani Tokarczuk znów dostała jakąś ważną, zagraniczną nagrodę. Tylko kiedy ci państwo przeproszą za swoje antypolskie produkcje i wypowiedzi?

C M Y K


IRLANDIAWYDARZENIA 10 Wraca sprawa śmierci 10-tygodniowej

8–14/CZERWCA 2018

Od brudnego garage'u do postpunkowego światka

Doriany. Do szpitala trafiła z krwiakiem mózgu

The National

Polscy rodzice mogli skatować własne dziecko

podejrzewali, że dziecko mogło paść ofiarą przemocy domowej. Garda zaczęła poszukiwania rodziców. Aresztowano ich dopiero niedawno. Zatrzymania nastąpiły w dwóch oddzielnych miastach – kobietę aresztowano w Dublinie, mężczyznę zaś w Naas. Niewykluczone, że niewy-

mieniona z imion i nazwisk polska para będzie odpowiadać za pobicie dziecka ze skutkiem śmiertelnym. Jak podaje Herald.ie, jest ona dobrze znana irlandzkiej policji. Na czas śledztwa Garda nie udziela w tej sprawie żadnych dodatkowych informacji.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

Pochodzący ze Stanów Zjednoczonych The National z pewnością jest jedną z najbardziej zasłużonych grup ze współczesnego post-punka. Już w połowie czerwca grupa z Cincinnati da podwójny koncert w Dublinie. Początki kariery muzycznej założycieli zespołu nie były łatwe. Wokalista Matt Berninger i basista Scott Devendorf poznali się na University of Cincinnati. Z początku wraz ze znajomymi założyli grupę Nancy grającą garage rocka. Ta jednak rozpadła się po wydaniu pierwszego albumu. Oprócz nauki i muzyki Berninger i Devendorf musieli poświęcać się pracy – w końcu trzeba było jakoś się utrzymać. Nie inaczej było z początkami The National założonego w 1999 r. Każdą wolną chwilę poświęcali na tworzenie i próby, zaś w niedzielne wieczory grali darmowe koncerty. O ile wcześniej grali brudny garażowy rock, teraz postano-

foto THE NATIONAL/FACEBOOK.COM

Dzieci są jednymi z najczęstszych ofiar przemocy domowej. Nie mają one praktycznie żadnej możliwości, by obronić się przed oprawcami. Jeśli są naprawdę małe, nie mają nawet jak uciekać. Są one wręcz skazane na przemoc. Taka tragiczna sytuacja mogła mieć miejsce w przypadku malutkiej Doriany z Cloondara w hrabstwie Longford. Jak przypomina „Irish Times”, w czerwcu ubiegłego roku dziewczynka trafiła na ostry dyżur do szpitala dziecięcego w Longford. Dziecko nie miało jednak najmniejszych szans – zmarło wkrótce po trafieniu na oddział. Za przyczynę śmierci uznano krwiaka, który pojawił między czaszką a mózgiem. Lekarze zajmujący się dziewczynką

Niestety, mimo szybkiej pomocy lekarskiej dziewczynka nie miała najmniejszych szans

foto PUBLIC DOMAIN

Irlandzka policja próbuje rozwikłać zagadkową śmierć 10-tygodniowej dziewczynki z Polski. W ubiegłym roku niemowlę mieszkające w Cloondara trafiło do szpitala z obrażeniami głowy. Niestety, nie miało najmniejszych szans na przeżycie. Garda aresztowała matkę i ojca dziecka, którzy mogli przyczynić się do jej śmierci.

wili pójść w klimaty post-punka i indie rocka. Swój pierwszy album zatytułowany po prostu „The National” wydali w 2001 r. Płyta przeszła bez większego echa. Ciężka praca jednak się opłaciła. Sukces komercyjny przyszedł w 2005 r. wraz z trzecim krążkiem zatytułowanym „Alligator”. To właśnie wtedy The National zaczęło trafiać do różnych maści podsumowań, nierzadko zdobywając tytuły albumu roku. The National wydało łącznie siedem płyt długogrających. Ich ostatnim albu-

mem jest „Sleep Well Beast” z ubiegłego roku. Płyta była o tyle dobra, że przyniosła im nagrodę Grammy za najlepszy album ze sceny alternatywnej. Można być więc pewnym, że koncert w Energia Park będzie naprawdę wyjątkowym przeżyciem.

PRZEMYSŁAW ZGUDKA

GDZIE I KIEDY KIEDY: 15-16 czerwca, godz. 14.00 GDZIE: Energia Park, Dublin

Podpowiadamy, doradzamy

Osoby starsze mogą ubiegać się w Irlandii o wiele świadczeń, którymi zarządzają ministerstwo ds. zatrudnienia i ochrony socjalnej (DEASP) oraz zarząd służby zdrowia (HSE). Jeśli jesteś w wieku przedemerytalnym, powinieneś złożyć wniosek do DEASP o swoją emeryturę co najmniej cztery miesiące przed swoimi 66. urodzinami. Na płatności składają się osobiste świadczenia dla osoC M by wnioskującej oraz dodatY kowe dla osób będących na K utrzymaniu wnioskującego: współmałżonka, partnera cywilnego lub konkubenta (kwalifikowana osoba dorosła) oraz dzieci (kwalifikowane dzieci). Dotyczy to również związków partnerskich, cywilnych oraz osób żyjących w konkubinacie. Do świadczeń wypłacanych osobom starszym należą: Emerytura składkowa – State Pension (Contributory) – emerytura oparta o składki ubezpieczenia PRSI. Do jej otrzymania wymagana jest odpowiednia liczba opłaconych składek.

Jej wysokość zależy od średniego tygodniowego zarobku oraz stażu pracy. Wypłacana jest od 66. roku życia. Prywatne emerytury pracownicze – emerytury pracownicze są organizowane przez pracodawców, w celu zapewnienia emerytur pracownikom po przejściu na emeryturę lub osobom pozostającym przy życiu po śmierci pracownika. Renta wdowia – Widow's, Widower's or Surviving Civil Partner's (Contributory) Pension – możesz być uprawniony do otrzymania renty wdowiej, jeżeli owdowiałeś i nie wstąpiłeś ponownie w związek małżeński lub nowy związek partnerski i nie żyjesz w konkubinacie. Później możesz przenieść to świadczenie na poczet emerytury państwowej State Pension (Contributory) – możesz zrobić to w wieku 66 lat bądź później (zależy od daty urodzenia). Pomoc socjalna otrzymywana w oparciu o niski dochód – w przypadku świadczeń nieskładkowych i opartych na niskim dochodzie należy spełnić następujące kryteria:

 pomyślne przejście Means Test, który wykaże, czy gospodarstwo domowe posiada niski dochód;  bycie stałym rezydentem Irlandii, włącznie z zamieszkiwaniem na jej terytorium, czyli spełnienie warunku Habitual Residence Condition (HRC). Emerytura nieskładkowa – State Pension (Non-Contributory) – wypłacana jest osobom w wieku 66 lat lub powyżej, które nie kwalifikują się do otrzymania emerytury składkowej.

Renta wdowia nieskładkowa – Widow’s, Widower’s or Surviving Civil Partner's (Non-Contributory) Pension – renta ta przyznawana jest owdowiałym małżonkom lub partnerom, którym nie przysługuje podobne świadczenie oparte na składkach PRSI. Otrzymają je osoby, które mają niski dochód i nie wstąpiły ponownie w związek małżeński ani partnerski, nie żyją w konkubinacie i nie mają dzieci na utrzymaniu. Niski dochód zostanie potwierdzony w ramach Means Test.

Inne świadczenia socjalne socjalne: Dodatek dla osób samotnych – Living Alone Increase – jest to dodatkowa dopłata przeznaczona dla samotnych osób, które otrzymują inne świadczenia socjalne. W niektórych przypadkach dostępna jest również dla osób poniżej 66. roku życia, które otrzymują konkretne świadczenia socjalne. Dodatek dla osób w wieku 80 lat – dodatek zostaje przyznany automatycznie osobom, które otrzymują świadczenia socjalne i ukończyły 80 lat.

Dodatek dla osób mieszkających na wyspach – Increase for Living on a Specified Island – dodatek dla osób w wieku 66 lat lub powyżej, które mieszkają na wyspach u wybrzeży Irlandii. Pakiet świadczeń dla gospodarstwa domowego – Household Benefits Package – jest to dodatkowy pakiet zawierający dopłaty za elektryczność, gaz oraz bezpłatną opłatę TV Licence. Przyznawany jest osobom w wieku 70 lat lub powyżej, w niektórych przypadkach może być wypłacany wcześniej. Bezpłatne przejazdy – Free Travel Pokrycie kosztów naprawy dachu – Better Energy Warmer Homes Scheme Dopłata do ogrzewania – National Fuel Scheme Zostanie opiekunem bliskiej osoby (Carer) – osobom, które sprawują stałą opiekę nad drugą osobą – partnerem, małżonkiem, osobą zależną – dedykowane są oddzielne świadczenia.

OPRACOWANIE: „NASZ GŁOS”. WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIESZ W PORADNIKU „EMERYTURA W IRLANDII”, DOSTĘPNYM W SPRZEDAŻY JUŻ OD WRZEŚNIA

foto PUBLIC DOMAIN

Wsparcie dla osób starszych w Irlandii


R

WYDARZENIAIRLANDIA

14. kolejka Leisure Leagues Cork

K

L

A

M

A

11

Drink Team pierwszym pogromcą Korony BS: Cegelis, Paradauskas A. EA: 2 O’Connor (MVP), Curran Spotkanie rozpoczynające 14. kolejkę ligową to mecz pomiędzy ostatnim Balticiem a Eagles. Po ostatnich meczach orłów mogło wydawać się, że będzie to bardzo łatwe zwycięstwo. Z początku wszystko na to wskazywało, patrząc na przebieg pierwszej części meczu – Eagles grało pewnie i nie dawało złudzeń przeciwnikowi, schodząc z pewnym prowadzeniem na przerwę. Po zmianie stron wszystko się jednak zmieniło i role niespodziewanie się odwróciły – to Litwini z Balticu byli stroną przeważającą i niewiele brakowało, by zdobyli swoje pierwsze punkty w tym sezonie. Zabrakło jednak odrobiny szczęścia i po raz kolejny stracili punkty. A już za tydzień czeka ich dużo większa przeszkoda w postaci Balkan. MVP – Ryan O’Connor (Eagles)

Drink Team – Korona 5:4 (1:3)

DT: 2 Sienicki, 2 Worwa, Hursztyn (MVP) KOR: 2 Callaghan, Alamenciak, Perdas Mecz na szczycie – trzecia drużyna ligi Drink Team kontra obecny lider, niepokonana od 2 sierpnia 2017 r. Korona. Ten mecz był główną atrakcją kolejki i skupiał uwagę kibiców naszej ligi. Spotkanie od początku bardzo wyrównane. Choć w pierwszej części była lekka przewaga Korony, to jednak nie na tyle duża, by po zmianie stron można było spokojnie grać na utrzymanie wyniku. Tym bardziej że Drink Team to drużyna głodna sukcesu, która już zbyt wiele razy dała sobie wyrwać mistrzowskie trofeum. Tym razem druga połowa, pomimo dwubramkowej straty, została rozegrana przez Drink Team perfekcyjnie. Nie tylko zdołali odrobić straty, ale też wyszli na prowadzenie, którego już do końca meczu nie oddali. Tym sposobem zostali pierwszą drużyną, która pokonała mistrzów z Korony, spychając ich na 2. miejsce, jednocześnie zmniejszając dystans do liderującego duetu do jednego punktu. Dzięki temu koniec sezonu będzie jeszcze bardziej emocjonujący. W następnej kolejce Drink Team zagra

Drużyna reprezentująca naszą ligę na turnieju w Dublinie

foto MATERIAŁY WŁASNE

Baltic Storm – Eagles 2:3 (0:3)

1687_DU

z Najduchami, a Korona będzie pauzować. MVP – Paweł Hursztyn (Drink Team)

FC Balkan – Gandzia Team 8:5 (5:4)

BAL: 3 Bosnjak D. (MVP), 2 Bosnjak H., 2 Ljubojevic, Simek GT: 3 Pękala E., Pękala D., Nwokocha Po godz. 21 rozpoczęło się spotkanie FC Balkan z Gandzia Team. Balkanie znali wynik meczu na szczycie i potrzebowali minimum trzybramkowego zwycięstwa, by wskoczyć na miejsce lidera. Jednak gracze Gandzi po falstarcie na początku sezonu zaliczają coraz lepsze spotkania i nie zamierzają oddawać punktów za darmo. Pierwsza połowa bardzo wyrównana i tylko dzięki większemu szczęściu Balkanie schodzili na przerwę z jednobram-

kowym prowadzeniem. Po zmianie stron przewaga Balkan zwiększyła się głównie dzięki duetowi rodzinnemu Bosnjaków, czyli ojcu Hrvoje i synowi Davidowi, którzy po raz kolejny pokazali, że doświadczenie i młodość to największe atuty tej drużyny. Zasłużone zwycięstwo Balkan, którzy dzięki temu zostali nowym liderem. Gandzia w następnej kolejce zagra z Eagles. MVP – David Bosnjak (FC Balkan)

F.C. Najduchy – Flaszka 0.7 12:3 (3:1)

NAJ: 4 Moriarty (MVP), 4 Orłowski, Ponichtera, Sadys, Shammary A., Szindler T. FLA: 2 Witowski G., Dudek T. Ostatni mecz tej kolejki to spotkanie dwóch drużyn, które raczej rozczarowują w tym sezonie. Najduchy,

zawsze aspirujący do mistrzostwa, tym razem już bez szans nawet na podium, oraz Flaszka 0.7, przeplatająca dobre mecze z bardzo słabymi. Lepiej w mecz weszli gracze Flaszki, którzy już w pierwszej minucie spotkania wyszli na prowadzenie. Jednak Najduchy powoli poukładali swoją grę i zwiększyli koncentrację w obronie, co poskutkowało szybką odpowiedzią, czyli trzema bramkami i prowadzeniem do przerwy. Po zmianie stron Flaszka była bezsilna na zdecydowane ataki i pressing Najduchów. W rezultacie musiała pogodzić się z wysoką porażką. W pełni zasłużone zwycięstwo Najduchów i utrzymana czwarta pozycja w tabeli ligowej. W następnej kolejce Flaszka zagra z pauzującymi w tej kolejce Chłopcami Do Bicia. MVP – Jamesie Moriarty (F.C. Najduchy)

2083_DU

Chłopcy Do Bicia – Pauza Z powodu trzeciego z rzędu walkowera ekipy Mandingo Rangers drużyna ta została wyrzucona z ligi. Wszystkie ich dotychczasowe wyniki, zgodnie z regulaminem, zostały anulowane, ponieważ nie

dokończyli oni pierwszej rundy. Od tego momentu w lidze będzie występować 9 drużyn i co tydzień jedna z nich będzie pauzowała. W następnej kolejce drużyna Baltic Storm zagra z Eagles.

TOMASZ SZINDLER

Tabela po czternastu kolejkach

Miejsce 1 2 3 4 5 6 7 8

Drużyna Korona FC Balkan Drink Team FC Najduchy Eagles Flaszka 0.7 Gandzia Team Chłopcy do Bicia

9

Baltic Storm

Mecze Punkty Gole (+/-) 13 34 129:49 (+80) 13 34 133:54 (+79) 13 33 114:55 (+59) 12 19 96:72 (+24) 13 18 55:92 (-37) 12 12 81:125 (-44) 12 10 47:113 (-66) 13 7 58:102 (-44)

12

0

42:98 (-56) C M Y K

85. I 86. WARSZTATY Z MY LITTLE CRAFT WORLD:

Poznajemy Polskę i Mały Cukiernik My Little Craft World zaprosiło wszystkie dzieci na kolejne warsztaty z cyklu „Poznajemy Polskę” i „Mały Cukiernik”. Tym razem mali artyści odwiedzili Częstochowę oraz sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze.

Na zajęciach dzieci poznały herb miasta i jego historię, a następnie wykonały pracę plastyczną, której tematem był wybrany przez siebie obrazek związany z Częstochową malowany na kanwie. Dodatkowo z okazji Dnia Matki dzieci ozdobiły drewnianego kwiatka dla swoich mam.

Z kolei na zajęciach "Mały Cukiernik" dzieci przygotowały owocowe drzewko dla mamy oraz babeczki. Z uwagi na to, że warsztaty kulinarne były ostatnimi w tym roku szkolnym, każde dziecko otrzymało pamiątkowy dyplom.

PIOTR SŁOTWIŃSKI

foto PIOTR SŁOTWIŃSKI

8–14/CZERWCA 2018

E


12

POLSKAGWIAZDY

8–14/CZERWCA 2018

Znany piosenkarz zdobywa przebojem nasz show-biznes

Sławomir zagra w „Barwach szczęścia” marzec

2018

Własny program „Big Music Quiz” w TVP 1

grudzień

2017

Gwiazda imprezy sylwestrowej w Zakopanem

2017

2017

Udział w „Twoja twarz brzmi znajomo” (3. miejsce)

foto foto TARTAK (5), ANDRZEJ LANGE

2016

Udział w „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” (7. miejsce)

2004

2015

Rozpoczęcie kariery pod pseudonimem Sławomir

Debiut na szklanym ekranie w serialu „Klan”

Tak poszybowałaa kariera Sławomir

kwiecień

Sławomir odnosi ostatnio sukces za sukcesem

Premiera debiutanckiej płyty “The Greatest Hits” (platyna)

J

ego piosenkę „Miłość w Zakopanem” zna i śpiewa cała Polska, jednak nie wszyscy wiedzą, że Sławomir Zapała (35 l.) to nie tylko wokalista, ale przede wszystkim aktor. Nic więc dziwnego, że w ostatnim czasie gwiazdor muzyki tanecznej został zasypany propozycjami telewizyjnymi. Jak dowiedział się „Super Express”, niedługo zobaczymy go w hicie TVP 2 – serialu „Barwy szczęścia”. Sławomir Zapała jest jedną z najbardziej rozchwytywanych polskich gwiazd, dlatego też nie

HOROSKOP dziwi fakt, że jest zasypywany wieloma ofertami pracy. – Sławomir od początku roku dostał kilka propozycji serialowych oraz kilka filmowych. Z udziału w filmie zrezygnował, gdyż nie miałby możliwości pogodzenia pracy na planie z trasą koncertową, jednak przyjął inną propozycję – mówi „Super Expressowi” osoba z otoczenia artysty. Jak udało nam się ustalić, piosenkarz przyjął rolę w serialu TVP 2 „Barwy szczęścia”, w którym gościnnie pojawił się pięć lat temu. Widzowie widzieli go w zaledwie trzech odcinkach. Wystąpił też w wielu hitach, m.in. w filmach: „Karol. Człowiek, który został papieżem”, „Pod Mocnym Aniołem” czy „Hotelu 52” – nie dało mu to jednak popularności. Sławę zyskał dopiero wtedy, gdy zaczął śpiewać muzykę disco polo. Aktorstwa jednak nie porzucił. Jak dowiedział się „Super Ex press”, S ł awomi r w serialu wystąpi z żoną Magdaleną Kajrowicz-Zapałą (ps. Kajra) (34 l.). – Jesteśmy w trakcie ustalania wszystkich szczegółów, więc jak na razie nie mogę o tym mówić – potwierdził naszą informację menedżer Sławomira. TUMM, DAV

KRZYŻÓWKI PANORAMICZNE

TYGODNIOWY 8.06–14.06.2018 BARAN

21.03–20.04

BYK

21.04–20.05

BLIŹNIĘTA

21.05–21.06

Twój plan jest bardzo dobry i wcale nie bujasz w obłokach, jak się niektórym wydaje. Na szczęście potrafisz być uparty jak osioł i w tym przypadku cecha ta działa wyłącznie na twoją korzyść. W najbliższych dniach wszyscy się o tym przekonają. Od dawna próbowałeś zakończyć pewne długofalowe przedsięwzięcie i w tym tygodniu nareszcie zostanie to umożliwione. Gwiazdy podpowiadają, że to dla ciebie idealny czas na zrobienie interesu życia, zaraz po sfinalizowaniu wcześniejszego projektu. Potrafisz bardzo długo dociekać prawdy i drążyć temat aż do rezultatu. Tym razem okaże się, że wysiłki opłaciły się. Rozwiązanie zagadki okaże się bardzo korzystne nie tylko dla ciebie, ale i dla całego twojego otoczenia. Wszyscy ci podziękują.

RAK

22.06–22.07

LEW

23.07–22.08

PANNA

23.08–22.09

WAGA

23.09–22.10

Nowość która pojawi się w twoim życiu, wprawi cię w prawdziwe osłupienie. W dodatku to, co tak cię zadziwi, już od dawna było w twoim otoczeniu, tylko ty w nawale wszelakich spraw jeszcze tego nie dostrzegałeś. Będziesz miał o czym myśleć. Ten tydzień poświęcisz niemal całkowicie na spotkania z dawno niewidzianymi osobami, znajdziesz także czas na wizyty u częściej odwiedzanych przyjaciół. W dodatku szykuje się kilka uroczystości rodzinnych, których się jeszcze nie spodziewasz. Pewna osoba, która żywi do ciebie sympatię, pomoże ci w trudnej dla ciebie sytuacji. Bez jej pomocy załatwianie spraw byłoby w tym przypadku znacznie dłuższe. Wszystko dobrze się skończy, więc się nie martw. Spodziewasz się w nadchodzącym tygodniu pewnych kłopotów, jednak tak naprawdę one wcale nie nadejdą. W ostatniej chwili ktoś bezinteresownie życzliwy umożliwi ci obejście pewnych niekorzystnych dla ciebie zasad lub przepisów.

SKORPION

23.10–21.11

STRZELEC

22.11–21.12

W tym tygodniu zajmiesz się niemal tylko i wyłącznie zbieraniem owoców swojej pracy. Nie musisz mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia, bo przecież jak zwykle skrupulatnie na wszystko zapracowałeś. Pewna osoba będzie próbowała w jakiś sposób przeciągnąć cię na swoją stronę. Być może otrzymasz propozycję nowej pracy lub w dotychczasowej pojawią się nowe zadania. Musisz spojrzeć trzeźwo na tę propozycję i nie kierować się nagłymi emocjami.

C M Y K

KOZIOROŻEC

22.12–19.01

Ktoś zaprosi cię dziś na rozmowę, która nieoczekiwanie sprawi, że wpadniesz na pewien ciekawy pomysł, który pomoże ci się wzbogacić. Nawet znacznie! Słuchaj uważnie, ale nie krytykuj, bo tej osobie bardzo się to nie podoba.

WODNIK

20.01–18.02

RYBY

19.02–20.03

Wpadniesz na pewien znakomity pomysł, który początkowo nie znajdzie zrozumienia. Wszyscy będą się z tobą spierać i wmawiać ci, że to złe rozwiązanie. Tymczasem już niebawem okaże się, że to ty miałeś rację i utrzesz wszystkim nosa. Jeżeli w nadchodzącym tygodniu wybierasz się na urlop lub wyjeżdżasz gdzieś daleko, jest to najlepszy ku temu czas. Podróż i wypoczynek udadzą ci się teraz, jak mało co. Jeśli czas ten spędzisz w pracy, po niej i tak czeka cię wiele miłych chwil. Pomocnik: AWISTA – GILZA – KATANA – SKANER – TAJWAN

Pomocnik: KAFAR – KAMEA – PILOTAŻ – REWIR – WELWET


WYDARZENIAIRLANDIA

8–14/CZERWCA 2018

10. edycja International Short Film Festival ODDALENIA 2018

13

Na początku był Przegląd Filmów Amatorskich…

foto MATERIAŁY WŁASNE

W 2008 r. kończyłam

cję produkcji filmowej i telewizyjnej na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, więc zadanie wydawało się całkiem proste. By jednak troszkę sobie pomóc, zapisałam się na warsztaty filmowe w Pałacu Kultury Zagłębia, które prowadził Jarek Cyba z Kabaretu DNO. Na tych zajęciach pokazywał nam różne rzeczy z zakresu techniki, ale przede wszystkim zachęcał nas do robienia filmów. Tam też poznałam Dawida Ciślika, który miał pomysł na swój film

„EUSEBIO80”, reż. Jesus Martinez, Ivan Molina

20.00 20.15 21.45 22.00

Program ISFF ODDALENIA 2018

– ROZPOCZĘCIE – PROJEKCJA FILMÓW – PRZERWA – KONCERT FORTEPIANOWY, ALASTAIR BOLES 22.30 – OGŁOSZENIE WERDYKTU JURY I WYNIKÓW GŁOSOWANIA PUBLICZNOŚCI 23.00 – ZAKOŃCZENIE Interdyscyplinarne Podyplomowe Studium Dziennikarstwa w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Wiedziałam, że na zakończenie w ramach dyplomu jestem zobowiązana przygotować eksplikację do 15-minutowego filmu na dowolny temat. Pomyślałam, że najlepiej będzie, by zamiast wyjaśniania jakiejś fabuły, wziąć kamerę i zrobić film. Wcześniej ukończyłam organiza-

i szukał kierownika produkcji – czyli mnie.

„Dzikość dzika” i „Drugi pogrzeb”

Mój film był o dzikości dzika. Ten krótki dokument o dzikach „biegających” po Katowicach ukończyłam dość szybko. Dyplom obroniłam i zajęłam się filmem Dawida o tytule „Drugi pogrzeb”. Jako kierownik produkcji byłam odpowiedzialna za znalezienie wszystkiego, co było w scenariuszu, czyli aktorów, ple-

nerów, wnętrz, rekwizytów, przygotowanie planów zdjęciowych. Film był niskobudżetowy, a właściwie był bez budżetu. Robiliśmy go z zapałem i na zasadzie całkowitego wolontariatu. Po zdjęciach wyjechałam do Irlandii, więc nawet nie widziałam jego premiery. Po premierze dostałam kopię filmu, z którą zgłosiłam się do Tomka Machury z Domu Polskiego, jednego z członków zarządu POSK. Postanowiliśmy pokazać ten film w ramach przeglądu filmowego, który zamierzaliśmy zorganizować. Poprosiłam Jarka Cybę o przesłanie kilku innych filmów z Dąbrowy Górniczej, znalazłam też parę filmów w Dublinie. Nazwa „Oddalenia” od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie. Daleko od kraju, daleko od domu, daleko od rzeczywistości, ale też od realności. Ta nazwa idealnie wpasowała w nasze zamierzenia. I tak 9 maja 2009 r. odbył się pierwszy Przegląd Filmów Amatorskich: ODDALENIA 2009. Co ciekawe, film Dawida zdobył Nagrodę Publiczności.

Dziewięć i pół miesiąca…

Przygotowania do festiwalu rozpoczynają się już we wrześniu. Ustalamy datę festiwalu i składamy ofertę współpracy w wydziale konsularnym ambasady RP w Dublinie. Projekt jest współfinansowany w ramach funduszy polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej. Potem uaktualniamy regulaminy, formularze aplikacyjne i rozsyłamy informacje o festiwalu w świat. W tym czasie tworzą się kolejne pomysły, szukamy także partnerów i sponsorów do współpracy. Nabór filmów rozpoczyna się w styczniu i trwa do połowy maja. Potem przygotowujemy galę finałową. To nasze wspólne dzieło, niemal dziecko.

1. „LOST MEMORIES”,

Festiwal za jeden uśmiech

2. „A GOOD EXAMPLE”,

International Short Film Festival „Oddalenia” to dzieło kilku osób, które od wielu lat tworzą to wydarzenie z niezmiennym zapałem i na zasadzie wolontariatu. Przede wszystkim są to członkowie zarządu Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Dublinie oraz osoby, które sympatyzują zarówno z tematami filmowymi, jak i z Domem Polskim. Lista byłaby naprawdę długa. Na początku warto wspomnieć o komitecie organizacyjnym festiwalu. W jego skład

wchodzą: Barbara Bugalska, Aneta Dina Keder, Justyna Zidar, Gabriel Gargus oraz Tomasz Rydzek. Ich twórcza energia i zapał powoduje, że festiwal każdego roku odradza się na nowo. Do grona osób, które wspierają nasz festiwal, należą również: Edyta Dolan, Joanna Pichota, Izabela Barber, Dariusz

„Irlandia albo frytki z octem” mi tysięcy opuścili Polskę po jej wejściu do Unii Europejskiej. Wyjechali, lecz czy znaleźli lepsze życie? Czy kiedyś wrócą? Książka, która rozbawi i wzruszy oraz pomoże tym, którzy wciąż są w ojczyźnie w podjęciu decyzji – wyjeżdżać czy nie? Książka do

REŻ .

EAMONN MURPHY (IRLANDIA)

REŻ .

LEONARDO PÉREZ (HISZPANIA)

REŻ .

WOJCIECH WALKIEWICZ (POLSKA)

REŻ .

EILEEN O’MEARA (USA)

REŻ .

EMMET KELLY (IRLANDIA)

REŻ .

L AURA REMBRAULT (FRANCJA)

3. „MASKI”,

4. „PANIC ATTACK”,

5. „A VERY IRISH FAMILY”, 6. „BUSH LIZARD”, 7. „EUSEBIO80”,

REŻ. JESUS MARTINEZ, IVAN MOLINA (HISZPANIA)

8. „THE LOLLIPOP MAN”, REŻ .

DANILO ZAMBRANO (IRLANDIA)

REŻ .

L AURA REMBRAULT (FRANCJA)

9. „UPIR”,

10. „THE TRAGEDY OF MR CHU”, REŻ .

TERESA BIEGER (HISZPANIA)

„The Tragedy of Mr Chu”, reż. Teresa Bieger

WA RT O P RZ E CZ Y TA Ć To książka, której tytuł zdradza bardzo wiele. Hojnie okraszone humorem obserwacje życia w Irlandii, cięte komentarze i bezlitosne porównania do Polski dostarczą rozrywki i zmuszą do chwili refleksji nad niełatwym losem ludzi, którzy, szukając lepszego życia, setka-

Finałowa dziesiątka

W tym roku ISFF „Oddalenia” jest również częścią Polska Éire Festival.

foto MATERIAŁY WŁASNE

International Short Film Festival „Oddalenia” przebył naprawdę długą drogę, pełną zakrętów i zmian. Z małego, kameralnego przeglądu filmów amatorskich, zorganizowanego przez grupkę filmowych zapaleńców, stał się imprezą o międzynarodowym charakterze. Wszystko zaczęło się od warsztatów filmowych w podziemiach Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej.

foto MATERIAŁY WŁASNE

„Maski”, reż. Wojciech Walkiewic

kupienia w polskich sklepach w Irlandii, polskiej księgarni w Dublinie oraz na stronie: www.shop.wizardmedia.ie. PZ Marcin Szulc „Irlandia albo frytki z octem” Wydawnictwo Wizard Media Dublin 2018

Halko, Dagmara Kozik, Paweł Jasiński, Gosia Tuźnik, Wojciech Szmigielski i Sebastian z księgarni Renatka, a także Robert Gill i Eamonn James Norris, który w tym roku jest przewodniczącym jury. Dużą pomoc otrzymaliśmy od konsula Wojciecha Dzięgiela, natomiast konsul Katarzyna Kasperkiewicz jest honorowym członkiem naszego jury od trzech lat. Laura Barszczewicz i Katarzyna Dziewa brały udział niemal we wszystkich edycjach Oddaleń, a od kilku lat wspierają nas również medialnie. W ramach festiwalu przygotowywane są także wystawy. Mieliśmy wstawę plakatu polskiego, wystawę fotografii Grupy Pozytywni oraz wystawę indywidualną fotografii Adriana

Pohl-Gasidło. W tym roku festiwal uświetnią prace artystyczne z dorocznej wystawy Irish Polish Society oraz wystawa plakatów festiwalowych. W tradycji festiwalu są również minikoncerty muzyczne. Dotychczas grali i śpiewali dla nas Kimberley Murray i grupa IRIS. Obecnie Alastair Boles, specjalnie na galę finałową, przygotowuje koncerty fortepianowe. Festiwal ma dwa główne cele. Pierwszym z nich jest promowanie polskich twórców filmowych i ich produkcji, zwłaszcza w kategorii filmów krótkometrażowych w środowisku anglojęzycznym. Drugim, nie mniej ważnym, jest integracja środowiska filmowego, bez względu na granice państwowe. Patrząc na dotychczasowy dorobek festiwalu, można spokojnie stwierdzić, że nasz cel został osiągnięty.

SAMANTA STOCHLA

GDZIE I KIEDY KIEDY: Sobota, 16 czerwca 2018 GDZIE: Dom Polski, 20 Fitzwilliam Place WSTĘP: 5 Euro

C M Y K


14 IRLANDIAWYDARZENIA

8–14/CZERWCA 2018

Kolejna rodzina z Polski potrzebuje naszej pomocy!

Pismo z Residential Tenancies Board (RTB) otrzymaliśmy 21 marca. Nakazało nam w nim wyprowadzkę do 29 kwietnia. Od 25 marca landlord nachodził nas po trzy razy dziennie, dopytując się, czy już jesteśmy spakowani itp. Trwało to do 20 kwietnia. Tego dnia przyjechał do nas ze swoimi dwoma kolegami, otworzył drzwi i oświadczył, że mamy godzinę na wyjście i zabranie swoich rzeczy. Zadzwoniłem na Gardę, ale zostałem tylko wyśmiany. Każdy widział nakaz RTB o wyprowadzce, ale nikt nie R

E

K

L

A

M

widział, że widnienie na nim data 29, a nie 20 kwietnia. Po godzinie landlord ponownie przyszedł z kolegami. To, co było popakowane w workach, wyrzucił na ulicę, zaś mnie wyprowadzili siłą. Oprócz mnie wygoniono żonę w ostatnim miesiącu ciąży oraz pięcioro naszych dzieci. Obecnie mieszkamy w hotelu, w jednym pokoju, który wręcz wymusił na urzędnikach pewien lokalny polityk. Wszędzie z każdej strony wyczuwamy dyskryminację i jesteśmy nieustannie zbywani. W tym jednym pokoiku mieszka siedem osób – dwójka dorosłych i pięcioro dzieci, z czego najstarsze ma pięć lat, a najmłodsze około miesiąca. W ostatnim czasie sytuacja mieszkaniowa w Irlandii drastycznie się zmieniła. Właściciele mieszkań obecnie robią, co chcą i nikt nie może im niczego zabronić. Ludzie, któ-

rzy znaleźli się w kłopotach, są zbywani i odsyłani od jednego do drugiego, bo nikt nie chce mieć z nimi do czynienia. Sytuacja ta na pewno nie dotyczy tylko tej rodziny. Jest ich zapewne więcej, ale często ukrywają swoją bezdomność, po prostu się jej wstydzą... Wyrzucona rodzina była już na kilkunastu spotkaniach w sprawie wynajmu domu. Na każdym z nich była odmowa właśnie ze względu na dzieci. Dlaczego siedmioosobową rodzinę umieszcza się w jednym pokoju i jest to zgodne z prawem, ale danie tej samej rodzinie domu z trzema pokojami już nie? Ten sam problem dotyczy także osób, które mają jedno czy dwoje dzieci, albo takich, które mają zwierzęta domowe. Niedługo trzeba będzie przestać oddychać, bo będzie to szkodziło świeżo pomalowanym ścianom... Z całych sił walczymy o naszą rodzinę, ale czasami

ciężko jest walczyć, gdy nie ma się nikogo za sobą. Tylko rozpowszechnianie tego może przyczynić się do tego,

że ktoś w końcu zauważy ten problem. Rodzina prosiła o zachowanie anonimowości. Jeśli

chcecie w jakikolwiek sposób jej pomóc, skontaktujcie się z „Naszym Głosem” pod adresem: editor@ng24.ie.

TAYLOR SWIFT

Młoda, zdolna, doświadczona

A

Choć ma 28 lat, już teraz jest jedną z najlepiej zarabiających celebrytek i najbardziej wpływowych kobiet na świecie. Mowa oczywiście o Taylor Swift. Megagwiazda amerykańskiego popu już w piątek, 15 czerwca, zagra w dublińskim Croke Park.

dowała w 2014 r. płyta „1984”. Taylor Swift przyszła na świat w 1989 r. w Pensylwanii. Jej zain- Piosenkarka postanowiła porzuteresowanie muzyką zaczęło się cić muzykę country i zatopić się w synth popie z domieszkami już w wieku dziewięciu lat, kiedy to udzielała się w lokalnym te- muzyki dance. Album pokrył się niezliczoną ilością platynowych atrze dzieci i młodzieży. Swoje pierwsze poważne kroki w karie- i złotych płyt, zdobywając całą rze muzyka zaczynała już w wie- masę nagród. Ostatnim krążku 12 lat, współkomponując pio- kiem piosenkarki jest „Reputation” z ubiegłego roku. senki. Młoda i zdolna Taylor Mimo młodego wieku Taylor przyciągnęła uwagę producentów. A stąd droga do sławy była Swift ma doświadczenie porównywalne z niejednym weteracałkiem prosta. nem. Dubliński koncert ameryPiosenkarka zadebiutowała kańskiej piosenkarki będzie więc w 2006 r. albumem nazwanym nie lada gratką dla miłośników po prostu „Taylor Swift”. Mimo że był to jej debiut, udało mu się muzyki pop. osiągnąć całkiem niemały sukPRZEMYSŁAW ZGUDKA ces komercyjny. MłodziutGDZIE I KIEDY ka piosenkarka postawiła na country połączone KIEDY: Piątek 15 czerwca, godz. 18.00 z popem. Do statusu meGDZIE: Croke Park, Dublin gagwiazdy Swift wywin-

WA RT O P RZ E CZ Y TA Ć

„Irlandia albo frytki z octem” To książka, której tytuł zdradza bardzo wiele. Hojnie okraszone humorem obserwacje życia w Irlandii, cięte komentarze i bezlitosne porównania do Polski dostarczą rozrywki i zmuszą do chwi li refleksji nad nie-

C M Y K

R

E

K

L

A

M

łatwym losem ludzi, którzy, szukając lepszego życia, setkami tysięcy opuścili Polskę po jej wejściu do Unii Europejskiej. Wyjechali, lecz czy znaleźli lepsze życie? Czy kiedyś wrócą? Książka, która rozbawi i wzruszy oraz pomoże tym, którzy wciąż są w ojczyźn ie , w p o dj ę ciu

decyzji – wyjeżdżać czy nie? Książka do kupienia w polskich sklepach w Irlandii, polskiej księgarni w Dublinie oraz na stronie: www.shop. wizardmedia.ie. PZ Marcin Szulc „Irlandia albo frytki z octem” Wydawnictwo Wizard Media Dublin 2018

A

A N E I N E Z S O Ł G O J A D O D ie. Tylko aktualne ogłoszenia, ponad 29 tys. wizyt miesięczn(maj 2018) 1663_DU 2111_DU

foto TAYLOR SWIFT / FACEBOOK.COM

Bezprawnie wyrzuceni na bruk, w siedem osób muszą pomieścić się w ciasnym hotelowym pokoiku. Instytucje, które powinny im pomóc, regularnie ich zbywają. Kolejna polska rodzina znalazła się w ogromnych kłopotach i potrzebuje naszej pomocy.

foto PUBLIC DOMAIN

Małżeństwo z piątką dzieci wylądowało na bruku. Landlord dosłownie wyprowadził ich siłą


SPORT

15 „Super Express” z wizytą w hotelu Arłamów, w którym przebywa na zgrupowaniu piłkarska kadra Polski

8–14/CZERWCA 2018

foto PRZEMYSŁAW OFIARA (3), ANDRZEJ LANGE

Zobacz, w jakich luksusach mieszka Lewandowski

Więcej o Robercie Lewandowdskim czytaj w superalbumie „Do boju, Polsko!”

Przestronna sypialnia Roberta Lewandowskiego (30 l.) w luksusowym hotelu D A R M O W Y

NASZGŁOSwww.ng24.ie

„Nasz Głos” jest bezpłatnym tygodnikiem WYDAWCA/PUBLISHER: Wizard Media Ltd. 78 Benburb St, Smithfield, Dublin 7, Irlandia Twitter.com: @NaszGlosPolishWeekly https://www.facebook.com/naszglosd http://www.ng24.ie, www.naszeoferty.ie Tel: +353 89 401 90 06, ads@ng24.ie Redakcja/Editorial Department: redakcja@ng24.ie Redaktor naczelny/Editor in Chief: Magda Odziemczyk, e-mail: modziemczyk@ng24.ie Redakcja Dublin/Editor Dublin: Przemysław Zgudka, e-mail: pzgudka@ng24.ie Współpraca: Artur K. Dormann, Izabela Lukiańska, Ewa Michałowska-Walkiewicz, Piotr Słotwiński, Samanta Stochla Korekta: Zespół Reklama/Advertisement: ads@ng24.ie, tel.:+353 89 401 90 06 Projekt graficzny: Piotr Dąbrowski Skład i łamanie: Aleksander Ptasiński Nakład: 10 tys. egzemplarzy Dystrybucja: dystrybucja@ng24.ie ISSN: 2009-8154 All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość dzieła nie mogą być reprodukowane bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania tekstów.

K

adrowicze mogą być pewni, że podczas zgrupowania w Arłamowie niczego im nie zabraknie. Do dyspozycji mają przestronne pokoje, kompleks spa, a nawet… klub nocny. Pokoje Roberta Lewandowskiego (30 l.) i pozostałych reprezentantów robią wrażenie. Są duże, z przestronnym balkonem, na którym można posłuchać śpiewu bieszczadzkich ptaków. Z każdego balkonu rozpościera się piękny widok na góry, lasy i doliny Gór Słonnych oraz Pogórza Przemyskiego. Duże i miękkie łóżka pozwolą wypocząć zawodnikom po trudach treningów, zaletą jest też jasna, nowoczesna łazienka. Jeśli piłkarze nabiorą ochoty na małe co nieco, mogą skorzystać z minibaru. – Są strefy specjalnie wydzielone dla piłkarzy, żeby nikt im nie przeszkadzał. Będą mogli spędzać wolny czas tak jak tylko sobie życzą. Jeste-

śmy przygotowani też na przyjazd kibiców. Wiemy, że będzie ich wielu – mówi nam Michał Kozak, wiceprezes i dyrektor generalny hotelu Arłamów. Kiedy piłkarze wyjdą z pokojów, z pewnością nie będą się nudzić. Arłamów to kompleks pełen atrakcji. Do dyspozycji mają aż trzy wykwintne restauracje, lobby bar, klub nocny oraz dwie drewniane karczmy. Imponuje też strefa spa. Mieści się w niej aż 16 gabinetów zabiegowych, basen Taki barek jest w każdym pokoju. wewnętrzny z torami pływa- Ale jak wiadomo napastnik reprezentacji ckimi i zewnętrzny z pod- Polski jest abstynentem grzewaną wodą, groty śnieżne i lodowe, sauny, w tym z widokiem na Bieszczady, jacuzzi, łaźnie parowe, aloesowe, osmańskie i aromatyczne. Co ciekawe, każdy kibic, który chce być blisko reprezentacji, wciąż może zarezerwować sobie pokój w hotelu. Ile kosztuje taka przyjemność? Sprawdziliśmy – noc w pokoju jednoosobowym ze środy na czwartek to 749 zł. PRZEMYSŁAW OFIARA, Arłamów

Wygodny salon


16 SPORT

Tak kubańsko-polski siatkarz wypoczywał w Grecji

8–14/CZERWCA 2018

Rajskie wakacje Leona

foto INSTAGRAM (3)

T

o mu się należało. Najlepszy siatkarz świata, posiadający polski paszport Kubańczyk Wilfredo Leon (25 l.) zabrał całą rodzinę w najpiękniejsze zakątki Grecji. Wyjeżdżał stamtąd zachwycony i wreszcie wypoczęty po ciężkim sezonie, w którym wygrał wszystko, co się dało.

Wilfredo Leon (25 l.) z żoną Małgorzatą

Siatkarz pod Akropolem

Do Hellady wziął żonę Małgorzatę z córeczką Natalią i rodziców. – Grecja jest cudowna. Poszliśmy zwiedzać całą rodziną. Ateny są piękne, tyle historii – napisał na swoim profilu internetowym po tym, jak stanął na legendarnym Akropolu. Zawitał też w rajskie zakątki Morza Jońskiego, na uwielbianą przez turystów wyspę Zakynthos, słynącą z urokliwych plaż. Pływał jachtem i kajakiem, oglądał jaskinie, podziwiał wrak statku, świetnie się relaksował. – Spędziliśmy wspaniałe chwile na Zakynthos. Wreszcie moje ciało i głowa mogły wypocząć, czuję się teraz o wiele lepiej – zapewnił przyszły reprezentant Polski. MŻ

Przy statku wyrzuconym na brzeg

Telewizja publiczna pokazała liczną ekipę komentatorów i ekspertów na mistrzostwa świata w Rosji

C M Y K

– Zapraszamy wszystkich na niezapomniane momenty. Telewizja Polska pokaże wszystkie mecze mundialu. Oczywiście w trzeciej kolejce fazy grupowej spotkania się pokrywają, ale wtedy dajemy wybór, jeden mecz na TVP 1, a drugi na TVP 2. Do tego całodzienne programy na TVP Sport, które w trakcie mistrzostw będzie dostępne na multipleksie, czyli w otwartej telewizji naziemnej – opowiadał Jacek Kurski, szef TVP. Nestorem wśród komentatorów będzie wspomniany Szpakowski. – To będzie mój 11. mundial. Podobno jest jakiś Latynos, który też ma 10 mistrzostw. Jeśli nie wybierze się do Rosji, to zostanę rekordzistą świata – mówił popularny „Szpak”. Poza nim mecze komentować będą: Jacek Laskowski, Maciej Iwański, Tomasz Jasina, Jacek Jońca, Sławomir Kwiatkowski, Hubert Bugaj,

TVP szykuje armię

na mundial foto MAREK ZIELIŃSKI

W

e wtorek telewizja publiczna zaprezentowała komentatorów i ekspertów, którzy będą dla niej pracować w trakcie mistrzostw świata. Kapitanem tej drużyny będzie Dariusz Szpakowski (67 l.), dla którego będzie to już jedenasty mundial!

Od lewej w górnym rzędzie: M. Kurzajewski, M. Iwański, J. Laskowski, D. Szpakowski, J Kurowski. Środkowy rząd: M. Szczęsny, M Jóźwiak, M. Listkiewicz, R. Ulatowski, R. Rostkowski, T. Jasina, R. Podoliński. Dolny rząd. J. Tomaszewski, A. Matysek, G. Rasiak, R. Gilewicz, Mar. Żewłakow, M. Żurawski, A. Roj Szymon Borczuch i Aleksander Roj. W gronie ekspertów jest kilkudziesięciu byłych piłkarzy i trenerów, m.in.

Jerzy Dudek, Maciej Żurawski, Sebastian Mila, Maciej Szczęsny, Jerzy Engel czy Andrzej Strejlau.

Mecz ot wa rcia, Rosja – Arabia Saudyjska, skomentują Jacek Laskowski i Radosław Gilewicz. Spot-

kanie Polska – Senegal Szpakowski z Gilewiczem, a dwa kolejne starcia Polaków znów Laskowski (z Jusko-

wiakiem, a potem z Gilewiczem). Finał mundialu znów będzie należał do Szpakowskiego i Juskowiaka. (PK)

Nasz glos 538  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii (538)

Nasz glos 538  

Nasz Głos polski bezpłatny tygodnik w Irlandii (538)

Advertisement