Issuu on Google+

Nasz Świat

Numer 73

Szkoła Podstawowa Nr 4 im. Mikołaja Kopernika w Andrychowie

Cena 1 zł

Czerwiec 2008

Magazyn o uczniach, dla uczniów

Okładka: Dzień Sportu w SP4, Foto: Piotr Szczepański

Nowa sala gimnastyczna?

DZIWNA LALKA

„Czerwony Kapturek” Wędrując po górach Dyskoteka z prawdziwym DJ


Strona 2

„Nasz Świat”

Nowa sala gimnastyczna Być może już jesienią tego roku rozpoczną się pierwsze prace przy budowie nowej sali gimnastycznej, na razie trwają prace projektowe. Jak dowiedziałam się od pani dyrektor Anny Rychter, sala może powstać do pół roku. Pani dyrektor ma nadzieję, że już w roku 2009 będzie oddana do użytku dla wszystkich klas. Korzystać z niej będą dzieci w przedziałach klasowych od 1-6, a także mniejsze dzieci, które wcześniej musiały ćwiczyć na szkolnych korytarzach. Nowa sala będzie dobudowana obok do nowego skrzydła szkoły. Wchodzić do niej będzie się przez łącznik, dobudowany do nowego skrzydła. Jej kształt ma być

dopasowany do architektury szkoły, ciekawym elementem będzie kopułowy dach. Sala ma mieć wymiary 22 x 28m, będzie można podzielić ją na trzy sektory, co umożliwi prowadzenie w tym samym czasie trzech lekcji wychowania fizycznego. Nowa hala nie oznacza zamknięcia starej, ponieważ jedynie dwie umożliwią wszystkim uczniom zajęcia w-f w sali. Budowa sali rozpocznie się w tym roku, ponieważ Rada Miejska w Andrychowie uzgodniła, że w gminie będą wykonane dwie ważne inwestycje oświatowe, jedną z nich jest właśnie nasza sala gimnastyczna. Karolina M.

Pierwszą konkurencją był bieg sprintem na 60 metrów, drugą konkurencją było rzucanie piłką palantową, a przed ostatnią był skok w dal. Wszystko to działo się w hali sportowej, gdzie odbywał się bieg na 600 metrów i 1000 metrów. Dziewczyny biegły na 600 m, a chłopcy na 1000m.

Nasze dziewczyny zajęły 6 miejsce a chłopcy zajęli 4. 14 maja Wcześniej odbyły się Powiatowe Zawody w Świnnej Porębie, gdzie zajęliśmy 1 miejsce (dziewczęta) 1 2 (chłopcy). Najpierw jednak dziewczyny zajęły 2 miejsce a chłopcy w gminnych zawodach w czwórboju 17 maja 2008 roku, które odbyły się w Andrychowie. Właśnie zwycięstwo w tych zawodach umożliwiło „Czwórce” późniejsze sukcesy sportowe.

Członcy Szkolnego Klubu Turystycznego. Adaś Cisowski był odważny, bo zrobił sobie dziurę na ręce. W imieniu wszystkich członków Szkolnych serdecznie zapraszam na wycieczkę na Głubówkę. Marcin i Kostka przyjechali do dziadka. Żołnierze zostali zamknięci na obozach.

Opracowała: Anusia

Grenlandia leży w centrum Afryki. Zenek Wójcik grał w szachy za kasę.

grali z SP 2 z Andrychowa (zremisowali 1:1). Ostatni mecz zagrali z drużyną z Sułkowic (wygrali z nimi 2:0). Skład drużyny: Szymon Wandzel (kapitan drużyny), Kamil Kras, Janusz Królicki, Oskar Czeladka, Miłosz Bartoszewicz, Dawid Panek, Tomasz Śmiłek, Konrad Kotlarski, Sebastian Gieruszczak, Daniel Targosz, Gabriel Muzolf. Trenerem drużyny jest p. Krystian Nowak. Opracowała: ANUSIA

Pan Hammond zginął, bo Ania spóźniła się z drugim śniadaniem. Był głuchy i niedosłyszący. Cerber to trójkątny pies. Eris rzuciła jabłko i kazała, by wybrał człowiek wygrzebany z ziemi. Homo sapiec. Nie poznałam tego chłopca, bo wcześniej go zjadłam. Graliśmy z nią w piłkę nożną, która ma 13 lat i chodzi do 6 klasy.

Zawody dziewcząt Dnia 12 maja na hali sportowej w Kętach odbyły się Zawody o Puchar Dyrektora 2008, w których wzięły udział Dryżyny z Witkowic, Szkoły Podstawowej numer 2 z Andrychowa, Czańca, Porąbki, Kęt i nasza szkoła. Były to 4 rozgrywki szkolne. Naszą szkołę reprezentowały: Anna Kur 6B, Sandra Mateja 6b, Agnieszka Kolasa 6e

Hera była synem Promosa.

Zenek Wójcik na wyspie zaprzyjaźnił się z dziećmi i psem Pestkiem.

Piłka nożna

Dnia 06.05.2008 w Roczynach odbyły się zawody w piłkę nożną dla zespołów ze szkół podstawowych. Pierwszy mecz nasi reprezentanci zagrali z chłopakami z Roczyn, który niestety przegrali (0:3). Następny mecz zagrali z szkołą podstawową z Rzyk(1:0). Pięknego gola wtedy strzelił Szymon Wandzel. Ostatni mecz zagrali z drużyną z Inwałdu, odnosząc zwycięstwo(2:0). Tydzień wcześniej odbyły się zawody, ale grupowe gminne. Pierwszy mecz nasi chłopcy wygrali z Rzykami(2:0). Później

Hestia - bogini życia seksualnego.

Niepełnosprytny człowiek.

Czwórbój lekkoatletyczny Dnia 21 maja 2008 roku w Brzeszczach odbyły się rejonowe zawody w czwórboju lekkoatletycznym. W tych zawodach wzięli udział chłopcy i dziewczyny z naszej szkoły.

Herezje

i Katarzyna Karkoszka z klasy 6c. Dziewczęta wykazały się bardzo dobrym talentem sportowym. W time breaku wygrały z Witkowicami. Zdobyły w ciężkiej walce I miejsce, dziewczyny dostały złote medale i puchar wraz z dyplomem dla szkoły. Ania Kur

Wczoraj, jak spadłam z roweru, wybił mi się ząb czasu. Chciałam iść z duchem w przeszłość czasu. Kasia uczy się o starożytnych ludziach, którzy żyli w zębie czasu. Przewodnik w środku był chudy.


„Nasz Świat”

Strona 3

Dyskoteka z prawdziwym DJ Dyskoteka odbyła się 10.04.08 o godz. 17.00 do 20.00, którą zorganizowały Justyna Brońka, Magda Janosz i córka DJ Thomasa Karina Leńska. Wszyscy niecierpliwie czekali przed szkołą. Trzeba było przynieść zgodę rodziców 2 złote i obuwie zamienne. Muzykę przygotowali profesjonalni DJ. DJ Czester i DJ Thomas z Klubu „Energy

2000” w Bielsku - Białej. Dyskoteka szybko się rozkręciła. Były świetne efekty specjalne jak np. dym, iskry, lasery. DJ organizowali różne konkursy, w których można było wygrać płytę „Energy”. W jednym z konkurów brali udział Dominik Mieczyński i Adrianna. Basia i Ania

Wywiad z DJ Thomas’em Nasz Świat: Ile lat pan jest DJ-jem? DJ Thomas: No, cóż to zależy. Zawodowo od dobrych 17-lat. Jednak pierwsze szkolne dyskoteki prowadziłem już jako 11-12 latek, a więc mogę powiedzieć z lekkim przymrużeniem oka, że zajmuje się tym już od 20 lat. N.Ś: Czy ma Pan jakoś inną pracę? DJ Thomas: Owszem, jestem również menagerem Klubu „Energy 2000”. Zajmuje się marketingiem, reklamą i promocją klubu oraz organizuję wszystkie imprezy, które się w nim odbywają. N.Ś: Jaki jest Pana ulubiony utwór? DJ Thomas: Hmm… Trudne pytanie. W związku z tym, że jestem DJ-jem, muszę się być zawsze na bieżąc z „nutą”, musze wiedzieć, co w danym momencie jest na topie. Moje gusta należą więc w dużej mierze od panujących w muzyce trendów. Co innego podobało mi się w latach 90 tych, co innego 5 lat temu, a teraz gustuję w jeszcze innej muzyce. Obecnie moim ulubionym stylem muzycznym, jest house i jego bardziej współczesna odmiana, czyli elektro-house. Mój aktualny nr 1 to Axwell - „I Found Love”, ale mam też takie standardy, jak Haddaway - „What Is Love”, do których zawsze chętnie wracam. N.Ś: Kiedy się Pan urodził ? DJ Thomas: Urodziłem się w Bielsku-Białej, w Dniu Kobiet, czyli 8 marca 1972 roku. Pamiętam była środa rana, he he, może nie pamiętam, ale mama mi mówiła. N.Ś: Jakie jest Pana ulubione danie? DJ Thomas: Nie mam jakiś specyficznych upodobań kulinarnych. Generalnie smakuje mi wszystko, co ugotuje dla mnie moja żona, choć muszę przyznać, że ostatnio zasmakowały mi hamburgery przygotowywane przez moją córkę - Karinkę.

N.Ś: W jakie dni gra Pan w Klubie „Energy 2000”? DJ Thomas: W Klubie „Energy 2000” gram w piątki i soboty. W czwartek i niedziele grywam gościnnie w innych klubach Polski. N.Ś: Czy pański zawód nie przeszkadza panu w zajęciach domowych? DJ Thomas: No cóż… czasami trudno jest wszystko pogodzić, ale staram się brak czasu jest moim wielkim przeciwnikiem. Jednak muszą to mocno podkreślić - moja Rodzina jest dla mnie najważniejsza! N.Ś: Czy zadowolony jest pan ze swojej pracy? DJ Thomas: Na to pytanie odpowiem tak. Jeśli DJ-jowi przestaje się podobać praca, to po prostu jest już „wypalony’’ i ludzie od razu to zauważają i przestają przychodzić na jego imprezy. My jak naranienie narzekamy na słabą frekwencje w Klubie „Energy 2000”. Wywnioskuje z tego, że moja praca dalej mi się podoba i powiem szczerze – jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się znaleźć w życiu zajęcie, które niezmiennie od tylu lat przynosi mi satysfakcję i sprawia przyjemność. Jako manager myślę, że staję na wysokości zadania, choć to trudna branża i konkurencja jest nie mała, więc trzeba, jak to mówią ,,trzymać rękę na pulsie’’. Od jakiegoś czasu zajmuje się również produkcję muzyczną i tutaj widzę przed sobą największe wyzwania. Mam nadzieję, że nadal moje wszystkie moje zajęcia będą przynosić mi zadowolenie i satysfakcję, czego również życzę wszystkim czytelnikom tej gazetki.

N.Ś: Na czym polega praca DJ-ja? DJ Thomas: Wbrew pozorom na to pytanie naprawdę trudno odpowiedzieć w paru zdaniach, ale postaram się. Ja to widzę w ten sposób: DJ to taka osoba, która oprócz umiejętności trafnego wyboru repertuaru do odpowiedniej imprezy i danej chwili, potrafi nawiązać kontakt ze swoją publicznością. Ktoś, kto umie muzyką zbudować odpowiedni klimat i w swoich setach stopniować „muzyczne” napięcie, tak, że ludzie w pewnym momencie, dosłownie i w przenośni chcą „wyskoczyć z butów”. N.Ś: Jak zaczęła się Pana praca z muzyką? DJ Thomas: Pierwszy kontakt, to oczywiście szkolne dyskoteki, które prowadziłem, gdy miałem 11-12 lat. N.Ś: Z kim Pan nagrywał płyty?

N.Ś: Czy będzie pan grał na naszych szkolnych dyskotekach?

DJ Thomas: Nasze najbardziej znane „Energy Mixy” nagrywam wspólnie z DJ-jem Hubertusem, moim wieloletnim przyjacielem i wspólnikiem z za konsoli. Natomiast jeśli chodzi o własne utwory, to aktualnie produkuję muzykę wspólnie z Gabrielem Delgado. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników gazetki: „Nasz Świat”

DJ Thomas: Jeśli pozwoli mi na to czas i zostanę zaproszony, to bardzo chętnie.

Tomasz Leński aka Dj Thomas Basia i Ania


Strona 4

„Nasz Świat”

Przedstawienie „Czerwony Kapturek” w wykonaniu nauczycieli (18 czerwca 2008) – fotoreportaż


„Nasz Świat”

Strona 5

Przedstawienie „Little Red Riding Hood” w wykonaniu uczniów (18 czerwca 2008) - fotoreportaż


Strona 6

„Nasz Świat”

Dowcipy Syn z rodzicami idą do kościoła. Synek mówi „Tatusiu, idzie stryjek ze stryjenką!” Tata rzekł „Mówi się stryjostwo.” Szedł dziadek z babcią. Synek mówi „Idzie dziadostwo!” - Czy są żywe karpie? - Tak, są. - A świeże.

Park Linowy w Rzykach Praciakach otwarty! Koło Ośrodka „Czarny Groń” w Rzykach Praciakach został otwarty Park linowy (www.parkilinowe.pl). Czekają tam na was wysokościowe trasy przeszkód linowych, składające się z różnego rodzajów mostów, belek, kładek, siatek i zjazdów. Przed wejściem każdy zostaje wyposażony w atestowany sprzęt asekuracyjny i przeszkolony. Podczas przejścia parku instruktorzy czuwają nad bezpieczeństwem. Konstrukcja parku zawiera szereg tras (ponad 500 metrów podniebnych wędrówek, 25 platform) o różnym stopniu trudności umożliwiających bezpieczne wspi-

Zagadka: Kto to jest?

nanie się i „podniebne” spacery wszystkim tym, którzy od instruktorów otrzymają specjalny instruktaż bezpieczeństwa. Jest to niezbędne, ze względu na fakt, że każdy ze wspinających się „kursantów” wyposażony zostaje w „uprząż” i podpięty będzie do specjalnych linek asekuracyjnych. Ceny biletów wynoszą: bilet normalny - 30 zł, bilet ulgowy - 25 zł; (dzieci do 13 roku życia). Grupowe kosztują bilet normalny - 25 zł; (powyżej 10 osób), bilet ulgowy - 20 zł; (powyżej 10 dzieci). Jest tam bardzo fajnie! Polecamy. Kamil Socała

- Proszę podać zasadniczy powód pana wystąpienia o rozwód. - Ona zmusza mnie do jedzenia tego, co ugotuje.

- Dlaczego oskarżony krzyczał czasie kradzieży ,,Na pomoc!’’? - Bo nie mogłem tego udźwignąć wysoki sądzie.

Po zakończonej spowiedzi kapelan więzienny mówi do skazanego: - Gdy wyjdziesz na wolność, chciałbym ci pomóc synu. - Ksiądz mi nie może pomóc. Mój zawód wymaga ogromnej wprawy.

- Panie kelnerze, czy wy tu zawsze podajecie takie świństwa? - Nie. We wtorki mamy zamknięte.

- Ten rosół to chyba nie z kury. - Pośrednio. Jest zrobiony na wodzie, w której były gotowane jajka.

Na przyjęciu pani domu podchodzi do jednego z gości i mówi: - Zatańczy pan ze mną? - Oczywiście, nie przyszedłem tu tylko dla przyjemności. Piotr


„Nasz Świat”

Strona 7

Wędrując po górach

Dnia 30.04.08r. zebraliśmy się na parkingu obok szkoły, by wybrać się na XXXIX Rajd Turystyczny PTTK, CKiW w Andrychowie. Następnie wsiedliśmy do autokaru. Dojechaliśmy do Rzyk Praciaków i tam na ostatnim przystanku wysiedliśmy. Gdy wysiedliśmy, to ustawiliśmy się w pary i wyruszyliśmy na szczyt Potrójnej. Na górze zrobiliśmy krótki odpoczynek, a potem poszliśmy w stronę domków. Tam

na łące odpoczywaliśmy ok 20 min., bo byliśmy bardzo zmęczeni.

na hucułkach (koniach). Do jedzenia była zupa grochowa.

Następnie zeszliśmy z Potrójnej i poszliśmy do Ośrodka „Czarny Groń’’. Mogliśmy tam pobawić się na placu zabaw lub poskakać na trampolinie itp.

Po ok 3,4 godzinach poszliśmy na przystanek, tam czekaliśmy na autobus. W końcu przyjechał. Wróciliśmy pod szkołę w Andrychowie.

Po zabawie poszliśmy do Ośrodka Wypoczynkowego CKiW, gdzie znajdowała się meta rajdu. Tam odbywały się różne konkursy: przeciąganie liny, konkurs piosenek, a także można było się przejechać

Ta wycieczka była ciekawa, długa i strasznie męcząca!! Aga Mączka kl.IV.e.

Na mecie rajdu wystąpił również Zespół Cheerleaderek z ZDZ-u.


Strona 8

„Nasz Świat”

Dzień Ziemi w SP 4

Dnia 25 kwietnia br. nasza klasa VIb obchodziła Dzień Ziemi w andrychowskim parku.O godzinie 9.00 zebraliśmy się na placu rekreacyjnym, po czym poszliśmy do miejskiego parku. Razem z nami poszła pani Ewa Bury i pani Maria Madeja. W parku rozwiązywaliśmy zadania przyrodnicze. Niektóre były proste, a niektóre trudne. Park jest położo-

ny w centrum Andrychowa, między Pałacem Bobrowskich a kościołem, z wieloma okazami pięknych drzew: 200-letni platan klonolisty, dęby, katalpy, miłorzęby, staw oraz wysepka z ptakami wodnymi, miejsce wypoczynku mieszkańców miasta. Po stawie pływają ptaki z Ameryki Południowej, Ameryki Północnej, Ameryki Środkowej, Afryki i Azji np.: gęś tybetańska, kubańska,

gęsiówka egipska, gęgawa, mandarynka, rożeniec białolicy, cyraneczka bałkańska, kaczka szmaragdowa i łabędź. Potem poszliśmy na stadion i dziewczyny z chłopakami grali w siatkę, a chłopcy grali w piłkę nożną. Następnie wróciliśmy do domu. Wycieczka była udana i ciekawa. Dużo się dowiedzieliśmy o naszym andrychowskim parku.

3 MAJ

3 maja 1791 roku uchwalono w Polsce drugą na świecie konstytucję (po konstytucji amerykańskiej). Zapowiadała ona zniesienie Liberum veto i wolnej elekcji,

poprawę sytuacji chłopów i silniejsze stosunki polsko-litewskie. Miała udźwignąć Rzeczpospolitą z poważnego kryzysu. Z okazji rocznicy uchwalenia konstytucji dnia 28-go kwietnia br. w naszej szkole odbył się uroczysty apel. Klasa 4d przedstawiła wtedy te wydarzenia w formie przedstawienia połączonego z recytacją pieśni patriotycznych. W naszym mieście również odbywały się huczne uroczystości z okazji 217-tej rocznicy tego wydarzenia. Najpierw odbyła się uroczysta Msza św. w Kościele Świętego Macieja. Później przy dźwiękach orkiestry strażackiej ruszył pochód z Placu Mickiewicza ulicami Andrychowa udekorowanymi flagami pod Pomnik Grunwaldzki. Uczestniczyli w nim przedstawiciele ważnych organizacji i szkół w Andrychowie. Naszą reprezentował poczet sztandarowy. Piotr


Strona 9

„Nasz Świat”

Straszna historia

DZIWNA LALKA

Kosmiczny banan Był chłodny dżdżysty dzień. Z okna mojego pokoju widziałem lekko falujące na wietrze gałęzie akacji. Nagle usłyszałem głos mamy: - Bartek, już dziewiąta, wstań na śniadanie!- powiedziała. - Już za chwilę - odrzekłem. Po chwili zszedłem po schodach do jadalni i po zjedzeniu śniadania mama oznajmiła mi, że skoro przestał padać deszcz to pójdę razem z tatą do lasu. Ubrałem kurtkę i wziąłem od mamy kosz na grzyby. Tata czekał już przy furtce. W drodze do lasu ustaliliśmy, że będziemy zbierać grzyby osobno.

Pewnego razu mama i Martusia wybrały się na zakupy. Tego dnia przypadały piąte urodziny dziewczynki. W tamtym roku dostała misia a w tym uparła się aby mama kupiła jej lalkę, z którą mogłaby się bawić i do której mogłaby się przytulać. Mijały sklep za sklepem, lecz dziewczynce żadna lalka się nie podobała. Gdy doszły do ostatniego sklepu Marta Az pisnęła z radości. Zobaczyła na wystawi szmacianą lalkę. Mama nie chciała się zgodzić na jej kupno lecz Martusia bardzo nalegała. W końcu lalka trafiła do rąk dziewczynki. W domu bawiła się nią i zawsze kładła ją na półce obok łóżka. Pewnego dnia, gdy dziewczynka wróciła do domu, lalka na łóżku. Ta sytuacja powtarzała się wielokrotnie. Mar-

Poradnik dyżurnego głównego Jeśli zostaniesz dyżurnym głównym, powinieneś przyjść do szkoły najlepiej o godzinie 7:25. O godzinie 7:30 zaczynasz dyżur. Jesteś zobowiązany do wykonania wizytówki ustawionej na stoliku dyżurnych. Wizytówka powinna zawierać wasze imiona i nazwiska, a także klasę. Gdy pani dyrektor przyjdzie do szkoły, trzeba się zameldować. Następnie pani dyrektor przyniesie księgę zastępstw i inne dokumenty. Wszystko wam wtedy wytłumaczy. Zachowuj się grzecznie w

tusia przestraszyła się nie na żarty. Postanowiła ja wyrzucić przed pójściem do przedszkola. Tak też zrobiła. Gdy Marta wróciła do domu, lalka znów leżała na półce. Dziewczynka powiedziała o tym mamie i obie postanowiły ją spalić w kominku. Marta nie chciała patrzeć jak ginie jej dawna przyjaciółka zabaw, więc poszła do swojego pokoju. W chwili gdy lalka zaczęła się palić mama usłyszała krzyk z dziecięcego pokoju. Kiedy tam wbiegła Marty nie było. Zeszła do kominka zobaczyć czy lalka się spaliła. Zamiast szczątków lalki zobaczyła swoją córkę …nieżywą. Domina stosunku do wszystkich nauczycieli. Za wszystkie dokumenty odpowiadacie wy! Po każdej przerwie musicie zbierać od dyżurnych korytarzowych karty i zapisywać uwagi, do specjalnego zeszytu. Wykonujecie również polecenia wszystkich pracowników szkoły. Dyżur kończy się o 14:00. Następnie robicie obchód szkoły na nowym i starym skrzydle. Na kartce zapisujecie to, co jest zepsute itd. Na końcu po obchodzie zgłaszacie się do sekretariatu i wymeldowujecie się i przekazujecie, co jest zepsute. Powodzenia;) Kamil

Doszedłem do pewnej polany, której wcześniej nie widziałem. Była malowniczo otoczona krzakami jarzębiny. Rozejrzałem się dookoła i zobaczyłem … kosmitę! Ogarnęło mnie przerażenie, myślałem, że to sen. Drżało mi serce, pulsowała krew w żyłach. „Obcy” stał przede mną i bardzo uważnie mi się przyglądał. Tułów miał bordowy, głowę pomarańczową z wybałuszonymi oczami „wyposażonymi” w lasery. Nogi zastępowały mu sprężyny, a ręce metalowe chwytniki. Po chwili milczenia coś powiedział, ale nic z tego nie zrozumiałem. Nagle zapanowała jasność i znaleźliśmy się w dziwnym miejscu. Pomyślałem, że to jest jego planeta. Światło było tu zielone, raziło mnie, więc musiałem przymrużyć oczy. Dookoła latały urządzenia, których nigdy wcześniej nie widziałem. Siedzieli w nich inni kosmici, jedni biali, drudzy fioletowi - różnili się tylko kolorem. Zamiast trawy rósł tam świecący, żółty mech. Panował zgiełk i tłum. Budynki wyglądały jak cukiernice. Były całkiem przeźroczyste. Kosmita wziął mnie za rękę i zaprowadził do jednego z nich. Był to zapewne jego dom. W środku był bardzo podobny do naszych ziemskich. „Obcy” wyciągnął ze stalowego kredensu i ofiarował mi aluminiowa rurkę, ja zaś dałem mu kosz z grzybami, bo nic innego przy sobie nie miałem. Następnie wyciągnął coś podobnego do oka i zrobił mi zdjęcie. Później przybyliśmy na lotnisko. Tam kosmita wskazał mi kapsułę z napisem „ZIEMIA”. Wsiadłem do niej i po chwili znalazłem się na polanie. Spojrzałem na podarek od „obcego”. Zamiast aluminiowej rurki trzymałem w ręce banana. P.P


Pożegnanie klas szóstych Nasza andrychowska szkoła jest poważna i wesoła. Każdy lubi chodzić do niej, perspektywnej i uczonej. Szkołę tę bardzo lubianą, pod niebiosa wychwalaną, my pożegnać dziś musimy. Lecz o niej nie zapomnimy! Piotr

Kiedy szóste klasy żegnały szkołę, ekipa W11 filmowała sceny do serialu przed Supermarketem „Intermarche”.

Nasz Świat Magazyn dla uczniów Red. nacz.: Piotr Szczepański Redaguje zespół uczniów SP 4 Skład: mgr Piotr Szczepański Druk: SP 4 w Andrychowie e-mail: sp4an@onet.eu

Szkoła Podstawowa nr 4 im. Mikołaja Kopernika w Andrychowie ul. Włókniarzy 10 a telefon: 875 20 82 sp4an@interia.pl http://www.sp4an.internetdsl.pl


Nasz Świat Nr 73