Issuu on Google+

„Cudowna noc” to specjalna płyta przygotowana przez radiowców dla słuchaczy i członków Klubu Dobrze Nastawionych. O Klubie czytaj na str. 12 miesięcznik bezpłatny | styczeń 2013 | www.rdn.pl | www.rdnns.pl

Rozmowa o eutanazji z ks. dr Markiem Kluzą, wykładowcą teologii moralnej Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, sekcja Tarnów Eutanazja pozostanie na zawsze sprzeczna z katolicyzmem? - Kościół nigdy, pod żadnym pozorem, w żadnym wypadku nie dopuści i nie dopuszcza eutanazji. Znajdujemy to w wielu dokumentach, nie tylko w Katechizmie Kościoła Katolickiego, w dokumentach Soboru Watykańskiego II. Taką piękną wypowiedź możemy odnaleźć w Evangelium Vitae Jana Pawła II. Papież bardzo uroczyście tam stwierdza: […] w zgodzie z magisterium moich Poprzedników, w komunii z Biskupami Kościoła Katolickiego, potwierdzam, że eutanazja jest poważnym naruszeniem Prawa Bożego jako moralnie niedopuszczalne dobrowolne zabójstwo osoby ludzkiej”. Kościół zawsze będzie za życiem. Od poczęcia, aż do naturalnej śmierci i nigdy tego stanowiska nie zmieni. Co dzisiaj znaczy szacunek do drugiego człowieka? - Dzisiaj żyjemy w takim społeczeństwie, kiedy próbuje się eliminować z życia ludzi „bezwartościowych”. Patrzy się na świat pod kątem materialnym, utylitarystycznym, a więc ile dany człowiek może wnieść do życia społecznego. Jak nic nie wnosi, to najlepiej go wyeliminować z życia. To, trzeba powiedzieć wyraźnie, prowadzi do podważenia wzajemnego zaufania, albowiem życie słabszego zostaje oddane w ręce silniejszego.

str. 11

temat miesiąca

Śmieciowe kontrowersje

Ustawa „śmieciowa” to prawniczy bubel – twierdzą niektórzy samorządowcy Ile zapłacimy za wywóz śmieci? To pytanie często stawiają sobie mieszkańcy regionu zainteresowani swoim budżetem. 1 lipca 2013 roku ma zacząć obowiązywać tzw. ustawa śmieciowa, która nadal wzbudza wiele emocji i kontrowersji.

Małgorzata Miczek-Zabawa gmiczek@rdn.pl

Konsekwencje zmiany przepisów poniesie każdy z nas. Wzrosną opłaty za wywóz śmieci. Wiele osób pyta teraz: po co te wszystkie zmiany? Autorzy ustawy twierdzą, że gdy przepisy wejdą w życie, nikomu nie będzie się opłacać podawać fikcyjnych ilości odpadów, aby zaoszczędzić. Celem zmian jest zwiększenie poziomu recyklingu i odzysku odpadów zebranych selektywnie. Wiele samorządów nie ustaliło jeszcze, jak będą liczone opłaty, bo czekają na nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jakie kryteria przyjąć? Ustawa daje możliwość wyboru spośród kilku metod ustalania wysokości opła-

ty: według liczby mieszkańców nieruchomości, ilości zużytej wody, powierzchni lokalu czy od gospodarstwa domowego. Wśród miast, które już wybrały metodę naliczania opłaty za wywóz śmieci, jest Tarnów. Radni podjęli decyzję, aby stawki były ustalane według liczby domowników. Tarnowianie segregujący odpady, od lipca zapłacą 9,9 zł od osoby. Mieszkańcy, którzy nie będą segregować śmieci, uiszczą opłatę wyższą o 50 procent.  Również w gminie Tarnów opłaty za śmieci będą zależeć od liczby mieszkańców danej posesji. - Nie będą to drastyczne podwyżki - powiedział na antenie RDN Małopolska wójt Grzegorz Kozioł. Najniższa opłata dla jednej osoby w gospodarstwie wyniesie 16 złotych, dla gospodarstwa czteroosobowego będzie to 29 złotych. Nowe stawki za wywóz śmieci uchwaliła m.in. także Rada Gminy Skrzyszów. - Cena za wywóz odpadów

będzie naliczana od gospodarstwa z uwzględnieniem iliczby osób w nim zamieszkałych - powiedział naszemu reporterowi wójt Marcin Kiwior. Tam gmina wprowadziła również motywację do recyklingu. 12 zł. zapłaci jedna osoba, która będzie segregować śmieci i odpady. W przypadku kolejnych osób w danym domu, cena wzrośnie o 5-7 zł w zależności od ich liczby. W Bochni uchwalono 9 zł od osoby za śmieci

posegregowane i 12 zł za śmieci nie posegregowane. W gminie Bochnia jeszcze nie podjęto żadnych uchwał. Nowe zasady odbioru śmieci jako pierwsza gmina w powiecie bocheńskim wprowadzi natomiast Rzezawa. Rozstrzygnięto przetarg i odbiorem nieczystości będą zajmowały się na jej terenie Bocheńskie Zakłady Usług Komunalnych, które zaoferowały świadczenie usług za 740 tys. zł w skali roku. Problem w tym, że wcześniej ustalone stawki, czyli 10 zł za śmieci segregowane oraz 17 za nie segregowane pomnożone przez liczbę mieszkańców dają kwotę ponad miliona złotych, a samorząd na śmieciach nie może zarabiać. Temat jest analizowany. Do wejścia w życie śmieciowej rewolucji pozostało kilka miesięcy sporów, emocji. Nowa ustawa śmieciowa została przygotowana pod kątem spełnienia wymagań Unii Europejskiej, ale czy przeciętnego Kowalskiego?...

W numerze znajdziecie m.in.: Słuchacze pytają – biskup odpowiada Kampania Caritas „1% podatku to 100% serca” Transmisje Mszy Świętych w 2012 r. na falach RDN Mielecka rewolucja komunikacyjna Muzyczna perła w Lusławicach Jakie mogą być objawy opętania przez szatana? Dodatek samorządowy

Sądecki Puls Regionu Od poniedziałku do piątku po 16 w RDN Nowy Sącz To magazyn informacyjny o Was i dla Was. Poruszamy w nim tematy, którymi żyje cały region. Rozmawiamy o sprawach ważnych dla mieszkańców Sądecczyzny. Nic co ważne nie zdoła umknąć uwadze naszych reporterów, którzy codziennie wyruszają na poszukiwanie ciekawych tematów. Zapraszają Sylwia Szczepaniak i Piotr Fortuna


2

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Słuchacze pytają – biskup odpowiada W trosce o Kościół cotygodniowy wywiad z biskupem tarnowskim ks. Andrzejem Jeżem. Słuchaj w każdą sobotę o 20.10 na antenie RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz (powtórka w niedzielę o 13.10). Z biskupem tarnowskim rozmawia Łukasz Pelc.

FOT. GRZEGORZ GOLEC

Co to są grzechy wołające o pomstę do nieba? Skąd one się wzięły i czy mają jakieś biblijne odzwierciedlenie? Przyznam szczerze, że nigdy o tym nie słyszałem w kościele, a o istnieniu takich grzechów dowiedziałem się od znajomych podczas normalnej rozmowy. Moją uwagę zwróciło to, że pracodawca, który nie płaci pracownikom w terminie, popełnia grzech śmiertelny. Czy to prawda? Pozdrawiam Grzegorz z Tarnowa. - Grzechy wołające o pomstę do nieba mają mocne uzasadnienie biblijne. Chodzi tu o umyślne zabójr

e

k

l

stwo, o tzw. grzech sodomski, czyli wszelkie postaci homoseksualizmu, a także wstrzymywanie należnej zapłaty pracownikom oraz brak troski o chorych, ubogich, sieroty, wdowy, ludzi wykluczonych. Każdy z tych grzechów, potwierdzony przez katechizm Kościoła Katolickiego, ma podstawy biblijne. Pamiętamy na przykład cytat z Biblii, że po zabójstwie Abla Kain słyszy: „głos twojego brata głośno woła do mnie z ziemi”. I tak do każdego z tych grzechów możemy odnieść konkretny tekst biblijny. Są to więc grzechy szczególnego rodzaju, które są przez nas zauważalne, ale najbardziej jesteśmy skoncentrowani wobec dwóch z nich: umyślnego zabójstwa i kwestii homoseksualizmu. Mniej się mówi na temat obrony migrantów, ludzi opuszczonych, którzy są wykorzystywani i upadlani. Mniej się też mówi o relacjach pracownik-pracodawca. A jeśli chodzi o tę relację dążymy do sytuacji, w której pracownik traktuje pracę jako uczestnictwo w dziele bożym, z dużym szacunkiem do wykonywanej pracy i pracodawcy. Ale równocześnie musimy pamiętać o tym, że pracodawca jest zobowiązany do a

m

sprawiedliwego wynagrodzenia pracownika. Zdarza się często, że w świetle słabego prawa ochronnego, pracodawca może wyzyskiwać w sposób niesprawiedliwy pracownika. Jest to oczywiście naganne i wchodzi w zakres grzechu. W zależności od materii, może to być grzech ciężki. Jak ocenia ksiądz biskup pomysł wybudowania w Tarnowie hospicjum stacjonarnego? Czy powinno ono być budowane ze środków prywatnych czy może rządowych? Szczęść Boże, Maria. - Zauważamy, że rzeczywiście hospicja stacjonarne są bardzo potrzebne. Takie hospicjum działa już

Zadaj pytanie ks. biskupowi Wyślij maila na adres info@rdn.pl, zadzwoń pod numer 14 627 50 50 wybierz wew. 4 i nagraj się na specjalnej skrzynce telefonicznej lub wyślij list do redakcji pocztą tradycyjną.

w Nowym Sączu i regionie nowosądeckim, Tarnów musi jeszcze na nie poczekać. Potrzeby rzeczywiście w tym zakresie są olbrzymie, nie wystarczą tu hospicja domowe, które działają przy niektórych parafiach. Często bowiem potrzeba bardzo wyspecjalizowanej opieki nad osobami w stanie terminalnym. Z pewnością byłoby idealnie, gdyby znalazły się pieniądze z budżetu państwa na ten cel. Jednak na razie nie ma takiej możliwości i pozostała jedynie droga, mówiąc dosadnie, „zbieractwa i łowiectwa”, żeby zdobyć krok po kroku pieniądze na coś, co jest konieczne w Tarnowie. Oczywiście to wydłuża powstanie tej placówki. Ale z drugiej strony, trzeba przyznać, że w powstanie hospicjum zaangażowało się bardzo dużo osób i instytucji. Nie ulega natomiast wątpliwości, że jest to dzieło konieczne, zwłaszcza dziś, gdy ukazuje się pewne tendencje do eutanazji jako jedynego rozwiązania. Hospicjum stacjonarne czy domowe jest dowodem na to, że można umierać w miłości wśród bliskich, w pełnej akceptacji swojego życia jako daru otrzymanego od Boga.

a

W imieniu Fundacji „Kromka Chleba” oraz osób zmagających się z cierpieniem serdecznie dziękujemy za wsparcie budowy poprzez przekazanie 1% podatku za rok 2011 oraz wpłaty pieniężne, przekazane materiały i usługi, jak również wszystkie inne formy pomocy. W ciągu 2012 r. zdołaliśmy zebrać środki na realizację stanu surowego otwartego budynku hospicjum. W roku 2013 planujemy zamknąć stan surowy. Prosimy o dalszą pomoc i przekazanie 1% swojego podatku, każda kwota jest ważna. W ideę budowy hospicjum zaangażowało się już kilkaset osób, począwszy od księdza Arcybiskupa Wiktora Skworca, poprzez ludzi biznesu, artystów, młodzież i wszystkich ludzi dobrej woli. W obliczu choroby i cierpienia nie są ważne poglądy, temperamenty, ludzkie słabości, cechy charakteru, wtedy najważniejszy jest Człowiek – Człowiek, na którym trzeba skupić naszą całą uwagę i dać mu to, co posiadamy najlepszego – być przy nim, otoczyć niezbędną opieką i pełną życzliwością oraz przyjaźnią. Stwórzmy wspólnie miejsce, które będzie świadectwem naszej dojrzałości w wymiarze społecznym.

Proszę o przekazanie 1% podatku

Andrzej Grabowski

DYREKTORZY RADIA: ks. Jacek Miszczak, ks. Krzysztof Orzeł, ks. Maciej Górak REDAKTOR NACZELNY: Łukasz Pelc miesięcznik bezpłatny [grudzień 2012]

ADRES REDAKCJI: RDN Małopolska, ul. Bema 14, 33-100 Tarnów www.rdn.pl tel. 14-627-50-50 RDN Nowy Sącz, Plac Kolegiacki 1, 33-300 Nowy Sącz www.rdnns.pl tel. 18-443-76-31

KOORDYNATOR PROJEKTU: Bogumiła Smolińska

ZESPÓŁ REDAKCYJNY: Rdn Małopolska: Grzegorz Golec, Katarzyna Daniel, Ewa Biedroń, Jadwiga Kozioł, Joanna Solak, Mirosław Biedroń, Paweł Michalczyk, Łukasz Wrona, Tomasz Leyko, Anna Zboch, Joanna Kumięga, Krzysztof Borowiec, Małgorzata Miczek-Zabawa RDN Nowy Sącz: Krzysztof Niedzielan, Marta Tyka, Sylwia Szczepaniak, Lucyna Ruchała REKLAMA: Paweł Jucha, Mariusz Starzyk, Aneta Buczek, Maciej Kurnyta, Grzegorz Osucha

Nakład: 30 000 egzemplarzy Kolportaż: dekanaty diecezji tarnowskiej Opracowanie graficzne: Łukasz Tumidajski Druk: Media Regionalne Tarnobrzeg


3

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

FOT. TOMASZ LEYKO

Mielecka rewolucja komunikacyjna

Dokładnie za 2 lata mielczanie będą musieli przyzwyczaić się do nowego układu drogowego wokół miasta. To będzie prawdziwa rewolucja i nowe otwarcie regionu na województwo świętokrzyskie. Na koniec 2014 r. zapowiedziano ukończenie dwóch inwestycji: obwodnicy Mielca i mostu na Wiśle w gminie Borowa.

– Teraz będziemy mieli bliżej do Połańca, a co za tym idzie, do Kielc – tłumaczy senator Władysław Ortyl. Pierwsze decyzje w sprawie budowy mostu zapadły w październiku 2002 r., gdy

Brniu. Dzięki tej inwestycji droga z Mielca do Połańca skróci się o kilkadziesiąt kilometrów. Do tej pory najbliższe przeprawy na Wiśle znajdowały się w Nagnajowie i w Szczucinie.

Tomasz Leyko

tomaszleyko@gmail.com

FOT. TOMASZ LEYKO

Obie inwestycje są ze sobą blisko związane. W Tuszowie Narodowym powstanie duży, dwupoziomowy węzeł drogowy. Tam rozpoczynać się będzie nowa droga w kierunku Wisły i nowego, blisko kilometrowego mostu. Aby do niego dojechać, konieczna jest budowa jeszcze dwóch przepraw na Wisłoce i na Starym r

e

k

l

a

m

a

Ortyl pracował w zarządzie województwa podkarpackiego. Dopiero teraz udało się wspólną inwestycję Podkarpacia i województwa świętokrzyskiego doprowadzić do końca. Węzeł w Tuszowie będzie także początkiem obwodnicy Mielca. 17 kilometrów nowej drogi wyprowadzi sporą część ruchu samochodów z centrum miasta. Kierowcy jadący od Tarnobrzega w kierunku Rzeszowa czy Dębicy nie zobaczą nawet kawałka Mielca. Nowa droga powstaje etapami. Trwa budowa środkowego odcinka. Wiosną ruszą prace przy następnych fragmentach. Obwodnica będzie prowadzić z Tuszowa przez Szydłowiec, przecinać wojewódzką drogę z Mielca do Kolbuszowej, aż do wojsławskiej części Parku Przemysłowego i połączy się w Rzochowie z trasą do Dębicy i wjazdu na autostradę A4. – To rozwiązuje nam wiele problemów. Park Przemysłowy w Wojsławiu projektowaliśmy tak, jakby ta obwodnica już tam była – podkreśla prezydent Mielca Janusz Chodorowski. - Z drugiej strony obwodnica łączy się z drogą na nowy most w Połańcu. Powstaje w ten sposób nowe połączenie Rzeszów - Kielce – dodaje Zdzisław Nowakowski, radny sejmiku województwa podkarpackiego. To znakomite rozwiązanie dla województwa przy coraz mniejszych szansach na budowę drogi S19 i praktycznie zaniechanej już S9. Starania o dofinansowanie budowy drogi także trwały latami. Plany nowej drogi powstały jeszcze przy tworzeniu Specjalnej Strefy Ekonomicznej w 1995 r. Szansa pojawiła się wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Wtedy chętnych na pieniądze unijne było równie wielu. Gdy miastu odebrano kolejną szansę, prezydent Janusz

Etapy obwodnicy Mielca Etap I – od drogi powiatowej nr 1 141R Mielec – Szydłowiec (ul. Wojska Polskiego) do ul. Wolności (droga wojewódzka nr 875 Mielec – Kolbuszowa – Leżajsk) – długość odcinka: 4,5 km – w trakcie realizacji

Etap III – od Tuszowa Narodowego (droga wojewódzka nr 985 Nagnajów – Mielec – Dębica) do drogi powiatowej Mielec – Szydłowiec – długość odcinka: 9,1 km

Etap II – od ul. Wolności (droga wojewódzka nr 875 Mielec – Kolbuszowa – Leżajsk) do ulicy Dębickiej (droga wojewódzka nr 985 Nagnajów – Mielec – Dębica) – długość odcinka: 3,4 km

Koszt powstania obwodnicy to ok. 300 mln zł, z tego ponad 227 mln zł stanowi dofinansowanie z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. liśmy bardzo mocny i perfekcyjnie przygotowany projekt – tłumaczy Bożena Lublińska-Kasprzak szefowa PARP -u. Koniec 2014 roku będzie więc przełomowy dla miasta i powiatu. Życie jednak nie znosi próżni. Mielec czeka teraz kolejna batalia o uratowanie linii kolejowej. Niestety, póki co jedyną aktywność na tym polu wykazują parlamentarzyści opozycji.

Chodorowski publicznie rozmyślał nad odłączeniem się od Podkarpacia i przyłączeniem Mielca do Małopolski. Ten socjotechniczny zabieg odbił się szerokim echem w kraju. Ostatecznie w 2012 roku sfinalizowano rozmowy dotyczące wsparcia dla obwodnicy Mielca. – Miasto potrzebuje obwodnicy. Mielec i województwo otrzymały wsparcie, bo dostar

e

k

l

a

m

a


4

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Sylwia Szczepaniak sylwia@rdn.pl Klamka zapadła. Karpacki Oddział Straży Granicznej w Nowym Saczu zostanie zlikwidowany. 15 stycznia podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Piotr Stachańczyk poinformował, że KOSG w Nowym Sączu nie da się już uratować. Nie pomogły liczne apele i protesty, których nie szcz��dzili zarówno włodarze miasta jak i posłowie czy lokalni samorządowcy. Likwidacja oddziału to element reorganizacji służb granicznych w całej Polsce. Główny oddział na południu Polski będzie się znajdował w Raciborzu. Zabytkowy kościół w Ptaszkowej cudem ocalony. Gdyby nie monitoring i błyskawiczna reakcja proboszcza, w miejscu liczącego sobie 450 lat kościoła byłyby dziś zgliszcza. W nocy z 15 na 16 stycznia ktoś podpalił drewnianą świątynie. W ratowanie dobytku włączyli się nie tylko księża, ale też parafianie, którzy do tej pory nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Na szczęście pożar nie

zdążył się rozprzestrzenić. Straty powstałe w jego wyniku oszacowano na 10 tysięcy złotych. Policja zatrzymała 4 mężczyzn. Grozi im do 10 lat więzienia.

wyjaśnienia i przyznała się do winy. Sprawa jest rozwojowa. To nie ostatnie osoby, które odpowiedzą za korupcję.

Fatalny początek ferii dla grupy z Kielc, która jechała na wycieczkę do Szczawnicy. W Tylmanowej koło Nowego Targu, autokar w którym przebywało 47 osób wpadł w poślizg i zjechał do rowu. W wypadku rannych zostało 5 osób: opiekunka i czworo dzieci. Po udzieleniu pomocy zostali wypisani ze szpitala. Nowy Sącz przełączony pod tarnowską dyspozytornię. Teraz czas na Limanową i Gorlice. Osoby zamieszkujące te rejony już za kilka tygodni dzwoniąc po karetkę połączą się z dyspozytornią w Tarnowie. Tam zostanie zlokalizowane miejsce wezwania i wysłana karetka, znajdująca się najbliżej chorego. System działa sprawnie, do tej pory nie było żadnych problemów zarówno w odbiorze zgłoszeń jak i dysponowaniu karetkami z Nowego Sącza, Bochni, Brzeska czy Dąbrowy Tarnowskiej. Budowa Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Tarnowie kosztowała 3 miliony złotych. Będzie 100 nowych miejsc pracy. Krakowska Specjalna Strefa Ekonomiczna, w której skład wchodzą

FOT. GRZEGORZ GOLEC

Z serwisów lokalnych RDN Nowy Sącz

Karpacki Oddział Straży Granicznej w Nowym Sączu też niektóre sądeckie tereny, zwiększa swój zakres działania o 4 hektary. W związku z tym sądeczanie mogą liczyć na 100 nowych miejsc pracy w zakładach, które powstają na terenie firmy Carbon. W tej strefie przedsiębiorcy mogą liczyć na zwolnienia podatkowe, ale w zamian muszą stworzyć nowe miejsca pracy. W minionym roku dzięki temu zatrudnienie znalazło 400 osób. Udało się też zrealizować inwestycje na kwotę 230 milionów złotych. r

e

k

Prokuratura sprawdzała, czy właścicielka domu opieki dla osób starszych i chorych w Żegiestowie zaniedbywała i głodziła swoich podopiecznych. Właścicielka została oczyszczona z zarzutów, a śledztwo w tej sprawie umorzono. Donos w tej sprawie trafił do prokuratury w maju ubiegłego roku, po tym jak 69-letnia pensjonariuszka odebrała sobie życie. Ewa Wiktor od kilku lat wynajmuje pokoje osobom starszym i schorowanym. Płacą oni za opiekę od l

a

m

a

500 do 1300 złotych, w zależności od swoich możliwości finansowych. Afera korupcyjna w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego nabiera rumieńców. Dwaj mężczyźni i kobieta podejrzani o przyjmowanie i przekazywanie korzyści majątkowych i pomoc przy załatwianiu pozytywnego wyniku egzaminu na prawo jazdy, staną przed sądem. Postawiono im od kilku do kilkunastu zarzutów. Cała trójka złożyła obszerne

Sprzedawcy z maślanego rynku przeniosą się do komfortowej hali handlowej. Władze Nowego Sącza planują przejąć od Skarbu Państwa tereny znajdujące się przy ulicy Grybowskiej i za prywatne pieniądze wybudować halę targową. Jeśli to się uda, na maślanym rynku nie będą już sprzedawane produkty z metką „Made in China”, a jedynie produkty regionalne i wyroby własne oraz warzywa i owoce. To nie jedyne zmiany, jakie czekają okolice sądeckiego rynku. Włodarze pracują też nad koncepcją budowy parkingu przy ul. Sobieskiego. Będzie to możliwe dzięki przeprowadzce strażaków do nowej komendy. W nowej komendzie czują się jak w domu. Sądeccy strażacy przeprowadzili się do nowoczesnego gmachu przy ul. Witosa. Na miejscu mają do dyspozycji sale gimnastyczną, szkoleniową, pomieszczenia na odzież i garaże, do których prowadzą nie tylko tradycyjne drzwi, ale też strażackie ześlizgi. Mózgiem komendy jest stanowisko kierowania, w którym na stałe dyżuruje dwóch dyspozytorów. Budynek ma powierzchnię 5,5 tysiąca metrów kwadratowych. Jego budowa trwała 5 lat i kosztowała 22 miliony złotych.


5

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Muzyka zamiast budzika Tarnowski Poranek

FOT. GRZEGORZ GOLEC

– zaprasza Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka. Słuchaj w RDN Małopolska od poniedziałku do piątku od 6:00 do 10:00 Napisz poranek@rdn.pl GG: 7143099 Zadzwoń 14 6 200 500

Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka Codziennie mają receptę na dobrą pobudkę i starają się „zarazić” optymizmem kilkadziesiąt tysięcy osób. Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka prowadzą „Tarnowski Poranek” w RDN Małopolska i przekonują, że można być dobrze nastawionym każdego dnia. Audycja rusza o 6:00 od poniedziałku do piątku, ale radiowy duet na nogach jest już po 4:00. Mimo to – jak dotąd – nie zaspali. - Kilka razy już wpadłam w panikę, kiedy obudziłam się o 8:00. Dopiero po chwili zorientowałam się, że jest sobota. To była dużo skuteczniejsza pobudka niż najsmaczniejsza kawa – śmieje się Wanda. Niezwykłą ”radiową” kawę przygotował za to swego czasu Jerzy. - Byłem tak zaspany, że robiąc kawę, wrzątek zamiast do filiżanki wlałem do słoika pełnego kawy. To była najmocniejsza kawa jaką udało mi się zaparzyć, a łyk tego czegoś sprawił, że nie spałem dwie doby.

Gdy królowały magnetofony

Jerzy Olszówka budził mieszkańców naszego regionu już 18 lat temu – gdy rozgłośnia ruszała. Co się zmieniło od tego czasu? Poranek kiedyś zaczynał się jeszcze wcześniej, bo o 5:00 i był to poranny blok muzyczno-informacyjny. Trudno to sobie wyobrazić, ale był taki czas kiedy nie było Internetu. Informacje przesyłane były faksem. Poranek kojarzy mi się z faxem i z niekończącymi się rolkami papieru, zacinającymi się drukarkami igiełkowymi, taśmami wciąganymi przez magnetofony, płytami przeskakującymi w odtwarzaczach – wspomina. Teraz fax to historia, dzisiaj nie zacina się papier, a sieć komputerowa. Łatwiejszy jest też kontakt ze słuchaczami. To już nie tylko telefon, codziennie słuchacze przysyłają e-maile, piszą na Gadu-Gadu, wysyłają

SMS-y. Najchętniej jednak dzwonią. - To miód na moje serce słyszeć od słuchaczy, że jesteśmy dla nich nie tylko codziennymi gośćmi w domu, ale domownikami. Dla takich chwil warto wstawać w nocy – dodaje Wanda.

Akcja i reakcja

Właśnie kontakt ze słuchaczami najbardziej cieszy prowadzących „Tarnowski Poranek”. - Lubię słyszeć uśmiech w głosie słuchaczy, którzy dzwonią do radia. Radość, zadowolenie, uśmiech, dobre nastawienie odbiorców programu to są najcenniejsze składowe tej pracy – wyjaśnia Jerzy. Codziennie przekonują się, że radio to żywy organizm i że słuchają go mieszkańcy całego regionu. - Nigdy nie zapomnę dnia, w którym po przeglądzie prasy prosiliśmy o rzadką krew dla bardzo chorej dziewczynki. Już po kilkunastu minutach do radia przyszła Pani, która powiedziała, że ona i jej tato mają taką grupę krwi i chcą pomóc – mówi Wanda. Autorami Poranka często są sami słuchacze. Podpowiadają tematy i ostrzegają o utrudnieniach na drogach. – Jest kilku zawodowych kierowców, którzy praktycznie codziennie informują nas o sytuacji na trasach. Są naszymi „drogowymi reporterami” i za to im dziękujemy mówi Wanda. Słuchacze chętnie komentują przeglądy prasy i rozmowy z gośćmi. I oczywiście licznie biorą udział w konkursach. Ostatnio dużą popularnością cieszyły się konkursy, w których można było wygrać choinki, płyty z radiową pastorałką czy czujniki wykrywające trujący tlenek węgla. „Tarnowskie Poranki” to także doskonała okazja, by trochę więcej dowiedzieć się o minionych czasach. Dlatego w programie nie brakuje krótkich rozmów o ciekawych wydarzeniach z historii Tarnowa i regionu oraz wędrówek odkrywających piękno przyrody Małopolski i Podkarpacia.

Wpadki radiowe

Program na żywo nie może obyć się bez wpadek. A to komputer się zawiesi, a to ktoś się pomyli. Słuchacze uwielbiają takie momenty, ale dla prowadzących to najtrudniejsze chwile, powodujące przyspieszone bicie serca. - Raz jesień przyszła przeze mnie o jeden weekend wcześniej, bo coś mi się w dniach poprzestawiało przy porannej pobudce. Kiedy była zmiana czasu popatrzyłam nie nieprzestawiony zegar i powiedziałam złą godzinę. Telefon od słuchacza sprawił, że szybko się poprawiłam – przypomina sobie Wanda. Jerzy Olszówka, który realizuje program, a więc oprócz mówienia do mikrofonu emituje piosenki, serwisy, reklamy mógłby pewnie podać sporo innych przykładów, ale dyplomatycznie odpowiada: - Może lepiej nie pamiętać -.

„Niewidoczna” szyba

Radia się słucha, a nie ogląda. I bardzo dobrze – zgodnie mówią Wanda i Jerzy. Niemal każdemu wejściu towarzyszy dużo gestykulacji, wymiana zdań realizatora-prezentera z prowadzącą. Co więcej, dzielą ich trzy metry i gruba dźwiękoszczelna szyba. Bo tak naprawdę siedzą w dwóch pomieszczeniach – Jurek w realizatorce, Wanda w studiu. Gdy w radiu gra muzyka, oni rozmawiają ze sobą za pomocą wewnętrznego interkomu. Gorzej, gdy zaświeca się czerwona lampka i jest wejście na antenę, a coś nie zostało uzgodnione. - Wtedy dopowiadamy się już przy otwartych mikrofonach – mówi Jerzy – przez gest, mimikę twarzy, co często bywa zabawne i czasami źle odczytane. Ten antenowy spokój jest pozorny. Wanda opisuje to krótko. - To, co czasami dzieje się poza anteną to huragan, tornado, tsunami i lawina w jednym. - Ale generalnie z Wandą rozumiemy się bez słów. Jak stare dobre małżeństwo – podsumowuje Jerzy.

r

Wieczór dla Ciebie W każdą sobotę od 21.00 do 23.00 na antenie RDN emitujemy Wasze życzenia, pozdrowienia, uczucia czy nawet przeprosiny. Pozdrowienia i życzenia możecie wysyłać SMS-em na nr 72601 z hasłem rdn. wdc wpisując treść pozdrowień (koszt 2zł + VAT) lub dzwoniąc podczas programu pod numer 14 6 200 500 Czekamy też na kartki pocztowe z dopiskiem Wieczór Dla Ciebie

Lista Przebojów Na antenie Radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz w każdy wtorek od 20:05 do 21:00. Wasze głosy i propozycje przyjmujemy niezmiennie od 1995 roku, za nami już ponad 800 notowań. Swoje głosy możecie oddawać na stronie internetowej rdn. pl lub rdnns.pl lub bezpośrednio na maila: pawel@rdn.pl Zaprasza Paweł Mleczko r

e

k

l

a

m

a

e

k

l

a

m

a


6

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

1% Twojego podatku to 100% serca – Placówki PielęgnacyjnoOpiekuńczej w Tarnowie oraz w zakupie sprzętu medycznego dla Zakładu OpiekuńczoLeczniczego w Grybowie. Na wsparcie mogli także liczyć chorzy, którym Caritas pomogła kupić drogie leki i skorzystać z rehabilitacji. Diecezjalna Caritas dofinansowała również kosztowne operacje chorych dzieci.

To hasło towarzyszy kampanii Caritas Diecezji Tarnowskiej, która prosi o 1% podatku na rzecz swoich podopiecznych. Na ulotkach i plakatach jest jeden z podopiecznych Caritas – Piotr z Dąbrowy Tarnowskiej, który urodził się bez rąk i nóg. Jemu i tysiącom innych chorych można pomóc przekazując 1% podatku tarnowskiej Caritas.

W każdej parafii są dostępne ulotki informacyjne z dokładną instrukcją, w jaki sposób poprawnie wypełnić tę rubrykę w zeznaniu podatkowym PIT

Ewa Biedroń ewa@rdn.pl

Pieniądze zostaną także przeznaczone na organizację wypoczynku dla dzieci i młodzieży oraz na prowadzenie sześciu specjalistycznych placówek. Rok temu Caritas Diecezji Tarnowskiej dostała od podatników ponad 1 mln zł. Pieniądze zostały przeznaczone na opiekę nad chorymi w Hospicjum w Dąbrowie Tarnowskiej i działalność tamtejszego Domu Pomocy Społecznej oraz poszerzenie i doposażenie bazy rehabilitacyjnej w Ośrodku Opiekuńczo-Rehabilitacyjnym dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej w Jadownikach Mokrych. Dofinansowano także działalność Domu dla Bezdomnych Mężczyzn, świetlic profilaktycznoopiekuńczych LUMEN oraz Stacji Opieki Caritas. Pieniądze pomogły też w remoncie Domu Emerytów r

e

k

Dyrekcja Caritas Diecezji Tarnowskiej zwraca się z gorącą prośbą i apelem o przekazanie 1% podatku. – Nawet

jeżeli jeden procent to kilka złotych, warto je przekazać. To właśnie z drobnych kwot tworzy się później duża suma. Dzięki poprzedniej l

a

m

a

akcji mogliśmy pomóc setkom naprawdę potrzebujących rodzin i tysiącom osób indywidualnych, w tym wielu dzieciom - mówi ks. Ryszard

Podstołowicz, dyrektor Caritas Diecezji Tarnowskiej. Aż 98,82% zebranych pieniędzy trafia do potrzebujących. Reszta, czyli zaledwie 1,18% to wydatki na obsługę całej działalności, co jest swoistym „rekordem minimum” wśród organizacji pożytku publicznego. Sam sposób przekazania 1% jest taki sam, jak w roku ubiegłym. Na zeznaniu podatkowym PIT w rubryce „Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP)” należy wpisać: nr KRS Caritas (0000211791) oraz deklarowaną kwotę (równowartość 1% należnego podatku). W każdej parafii są dostępne ulotki informacyjne z dokładną instrukcją, w jaki sposób poprawnie wypełnić tę rubrykę w zeznaniu podatkowym PIT. Na stronie internetowej www.tarnow. caritas.pl można przeczytać więcej na ten temat. Są tam także darmowe programy do wypełniania zeznań z wpisaną adnotacją o przekazaniu 1% dla Caritas Diecezji Tarnowskiej i możliwością wybrania szczegółowego celu. Jeden program przeznaczony jest dla podatników indywidualnie wypełniających PIT, a drugi dla księgowych.

Gospel, Kościół i Rock and Roll Rock and roll na początku swojej kariery został uznany za rozrywkę demoralizującą. Z biegiem czasu utarło się, że rock to nie tylko muzyka, to – przede wszystkim – seks i narkotyki, zgodnie z hasłem sex and drugs and rock’n’roll. Rock, z natury swej buntowniczy, dla wielu stał się muzyką diabła, mimo że jego muzyczne korzenie świadczą o czymś zgoła odmiennym.

Krzysztof Borowiec krzysztof@rdn.pl

Z wielu biografii wynikało, że większość gwiazd wczesnego rock and rolla zanim zdobyło popularność było grzecznymi chłopcami, co niedzielę chodzącymi do kościoła. Zresztą, na ile grzecznymi – nie ma znaczenia, bo w istocie chodzi tu o coś zupełnie innego. Rock and roll jako komercyjna odmiana muzyki, w prostej linii wywodził się z rhythm and bluesa – brzmień

pełnych energii i czegoś, co należałoby nazwać żarem. Przed laty Jerry Wexler, twórca tej nazwy, stwierdził: Z tego co wiem, nikt prócz mnie nie rości sobie pretensji do autorstwa terminu rhythm and blues, który ukułem pracując dla Billboardu. Gdybym wtedy wiedział to, co wiem teraz, nazwałbym tę muzykę rhythm and gospel. Tu warto uściślić, że gospel to styl w kościelnej muzyce, wywodzący się z religijnych pieśni Afroamerykanów, gdzie teksty związane są z Chrystusem i Ewangelią. Rock and roll wiele zawdzięczał gospel, zwłaszcza jeśli chodzi o harmonię, barwę głosu, choreografię i bardzo emocjonalne aranżacje. W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku w Atlancie odbywały się całonocne śpiewy gospel. Wykonawcy, na co dzień śpiewający w kościołach, już wówczas stosowali tam, zresztą z powodzeniem, chwyty estradowe typowe dla rock and rollowego szoł. Pierwsi rockandrollowcy wzrastali w Stanach Zjedno-

czonych w atmosferze rozkwitającej religijności. W 1955 roku, w czasie kiedy rock and roll raczkował, liczba osób uczęszczających do kościoła (ściślej do różnych chrześcijańskich kościołów) wyniosła niemal 110 milionów, co do dziś stanowi najwyższy wynik w historii USA. Do zielonoświątkowych wspólnot należeli Elvis Presley oraz Jerry Lee Lewis, do kościoła baptystów Chuck Berry, Buddy Holly i Little Richard. Oczywiście nie każdy, kto chodził do kościoła, był człowiekiem religijnym. Czasem było to po prostu podporządkowanie się obowiązującej konwencji. Legendarny ciemnoskóry artysta Ray Charles twierdził, że na niektórych obszarach Ameryki wszystkie dzieci chodziły do kościoła i nikomu nie przychodziło do głowy, że może by być inaczej. Król rock and rolla - Elvis Presley zawsze podkreślał to, że muzyka gospel ma dla niego ogromne znaczenie. Jeden z gitarzystów Presleya powiedział kiedyś, że podczas

nagrań dla wytwórni Sun zespół gra „muzykę Presleya” a nie rock and rolla. Według muzyka na ów „presleyowski styl” bardzo silny wpływ miała muzyka religijna. Co więcej, zdaniem ówczesnego basisty Elvisa, każda próba kończyła się w tamtych latach śpiewaniem pieśni religijnych. Struktura emocjonalna koncertów Elvisa, swoiste wzbieranie ku ekstazie, jego charakterystyczne frazowanie oraz żar, z jakim śpiewał, wywodzą się z muzyki religijnej. Presley twierdził nawet, że swe osławione i siejące zgorszenie kręcenie biodrami zapożyczył ze zdarzeń o charakterze religijnym. „Stale chodziliśmy na te religijne śpiewy. Najpierw występowali wokaliści. Potem wychodzili kaznodzieje, kręcili się po fortepianie i skakali we wszystkie strony. Myślę, że od nich się tego nauczyłem”. Mimo religijnych korzeni, gwiazdom rock and rolla ciężko było jednak być nosicielami Dobrej Nowiny. Przez długie lata uważano nawet, że jest to niemożliwe.


7

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Z serwisów lokalnych RDN Małopolska Jadwiga Kozioł jkoziol@rdn.pl Kibice nie popełnili przestępstwa. Nie będzie dochodzenia w sprawie wtargnięcia kibiców Unii Tarnów na sesję Rady Miejskiej. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Wg prokuratora kibice nie stosowali żadnych gróźb ani przemocy i nie próbowali siłą wymusić decyzji czy działań na samorządowcach, zarówno po wejściu na sesję, jak i podczas przemówienia. Podczas listopadowej sesji Rady Miejskiej kibice klubu piłkarskiego Unia Tarnów przed radnymi i prezydentem odczytali oświadczenie, w którym poinformowali władze miasta o fatalnej sytuacji tarnowskiej drużyny i zażądali od prezydenta „konkretnych działań, a nie tylko obietnic”. W grudniu na sesji tarnowscy radni – decyzją przewodniczącego Rady – zabezpieczeni zostali przed ewentualnym kolejnym wtargnięciem za pomocą barierek i taśm. Wejścia do sali obrad strzegli natomiast strażnicy miejscy, a dla mieszkańców przygotowano monitory na zapleczu, aby mogli śledzić obrady. ABM Solid chce znów dogadać się z wierzycielami. ABM Solid złożyła do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu z wierzycielami. To szansa na to, że firma jednak przetrwa, mimo że od połowy 2012 roku trwa jej proces likwidacyjny. Jeśli spółka dogada się z wierzycielami co do częściowej spłaty długów i sąd przyjmie wniosek o upadłość układową, firma nie będzie likwidowana. ABM Solid zatrudniał 1100 osób. Od ogłoszenia upadłości spółka realizuje plan redukcji zatrudnienia. Pracę straciło już ponad 130 osób. Firma budowała m.in. nowy budynek sądu oraz kompleks sportowy przy PWSZ. Pierwsi oskarżeni w sprawie korupcji w tarnowskim ZUS-ie. Prokurator okręgowy oskarżył pierwsze 5 osób, które wręczały łapówki osobom pośredniczącym w załatwianiu renty. Osoby powołujące się na wpływy w ZUS-ie dostawały łapówkę dla tego, kto decydował o przyznaniu renty i same zyskiwały po kilkaset złotych za pośrednictwo. Do przestępstw korupcyjnych dochodziło pomiędzy 2006 a 2012 rokiem. Oskarżonym grozi do 8 lat więzienia, ale chcą dobrowolnie poddać się karze. W sumie zarzuty ws. korupcji przy przyznawaniu rent w Oddziale ZUS w Tarnowie usłyszało już 21 osób. Są to pracownicy Zakładu (w tym kilku byłych) oraz trzech lekarzy orzeczników. Uwaga na oszustów. Przechodzenie z telewizyjnego sygnału analogowego na cyfrowy stało się dla nich

świetną okazją. Do mieszkań, szczególnie ludzi starszych, przychodzą osoby oferujące dekodery i umowy z telewizją cyfrową. Ostatnio tacy sprzedawcy pokazali się na jedynym z tarnowskich osiedli. Nieuczciwi akwizytorzy wykorzystują sytuację na rynku i nieświadomość wielu starszych osób. Przypomnijmy, osoby, które ukończyły 75 lat lub posiadają pierwszą grupę niepełnosprawności, nie muszą płacić abonamentu radiowo-telewizyjnego. Jeśli już dojdzie do podpisania niechcianej umowy w domu, należy pamiętać, że w ciągu 10 dni zawsze można z niej zrezygnować. Przypominamy, że sygnał analogowy w całym kraju zostanie całkowicie zastąpiony przez cyfrowy 31 lipca 2013 r. Pszczoły wyginęły, a śledztwo umorzono. Pszczoły w powiecie dąbrowskim mogły wyginąć od oprysku rzepaku, ale nie ma na to dowodów. Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Dąbrowie Tarnowskiej potwierdziło, że uprawy w pobliżu pasiek były opryskiwane zaraz przed wyginięciem owadów, ale środkiem grzybobójczym – te natomiast zabił środek owadobójczy. Pszczoły wyginęły w sumie w 5 pasiekach. Pszczelarze stracili od 50 do 70 proc. hodowli. Szkody wycenili na ponad 60 tys. zł. W instytutach ochrony roślin zostały przeprowadzone ekspertyzy martwych pszczół oraz pobranych kwiatów rzepaku. Jednak rośliny były przebadane już po opadach deszczu, a urządzenia do oprysku zostały umyte, więc nie ma dowodu, że środki chemiczne użyte przez właściciela upraw rzepaku zabiły pszczoły. W związku z wątpliwościami prokurator umorzył postępowanie. Decyzja nie jest prawomocna. Poszkodowani pszczelarze już złożyli zażalenie. Chudy rok, budżety zachowawcze. W kasie miejskiej Tarnowa będzie w tym roku dwudziestomilionowy deficyt przy 565 milionach wydatków. Zadłużenie miasta na koniec roku sięgnie 48 procent. Będzie mniej na sport, remonty dróg i inwestycje. Na te cele przeznaczono ponad 70 milionów zł, czyli prawie 40 milionów mniej niż w 2012 roku. Dziury budżetowe miasto będzie łatać m.in. podwyżkami opłat za parkowanie czy wzrostem cen biletów w autobusach miejskich. Największe inwestycje w 2013 roku to przebudowa Burku i poszerzenie o drugą jezdnię ul. Spokojnej. Pod koniec roku ma ruszyć rozbudowa galerii Gemini, inwestor chce zbudować też hotel i garaż na około 1000 samochodów. Z pieniędzy wojewódzkich będą kontynuowane natomiast prace przy budowie zbiornika retencyjnego w Skrzyszowie i w końcu ruszy długo oczekiwana budowa zbiornika w Joninach. W budżecie województwa małopolskiego zarezerwowano też pieniądze na wschodnią obwodnicę Wojnicza. W połowie roku rozpocznie się budowa drogi omijającej Wierzchosławi-

ce. Nadal prowadzony będzie również remont drogi wojewódzkiej Koszyce – Brzesko.

w 2012 roku pracę w Tarnowie i powiecie tarnowskim straciło ponad 1100 osób.

Idź precz, szatanie!

Ranny w wybuchu kolekcjoner amunicji usłyszy zarzuty. Nawet do 8 lat więzienia grozi rannemu w eksplozji pocisku z II wojny światowej tarnowskiemu kolekcjonerowi militariów. Dwudziestolatek próbował zdemontować pocisk artyleryjski i spowodował eksplozję. Z ciężkimi obrażeniami głowy i kończyn przebywa w szpitalu, gdzie przeszedł już kilka operacji. Do wybuchu doszło 17 grudnia w warsztacie ślusarskim przy ul. Miętowej w Tarnowie. Policjanci znaleźli na miejscu jeszcze kilkanaście pocisków artyleryjskich dużego kalibru, zapalniki i granat moździerzowy. Poszkodowany w wybuchu dwudziestolatek odpowie za nielegalne posiadanie amunicji, a także spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa, które zagrażało życiu bądź zdrowiu wielu osób.

Wierzyciele Poldimu protestowali przed Sądem Okręgowym w Tarnowie. 38 podwykonawców, którzy budowali autostradę na odcinku Brzesko-Wierzchosławice, domaga się utworzenia specjalnej listy wierzycieli, która zwiększyłaby ich szanse na odzyskanie pieniędzy. Syndyk miał przedstawić taką listę do końca 2012 roku, ale tego nie zrobił. Przedsiębiorcy będą musieli poczekać jeszcze do końca marca. Natomiast podlista uprzywilejowanych firm, której domagają się podwykonawcy, nie wiadomo, czy w ogóle powstanie. Zdecyduje o tym Rada Wierzycieli. Tymczasem zadłużeni właściciele firm podwykonawczych – jak mówią – nie mogą czekać przez kolejne miesiące, bo mają poważne problemy finansowe, a urzędy skarbowe domagają się od nich wpłaty podatku VAT od niewypłaconych sum. W sumie na zwrot pieniędzy ze sprzedaży majątku Poldimu czeka ponad 1000 wierzycieli.

- audycja ks. Krzysztofa Orła korzel@rdn.pl

Miasto pozbywa się Przedszkola nr 7. Przedszkole nr 7 przy ul. Bema w Tarnowie przestanie być publiczne. Do wakacji miasto go zlikwiduje, a placówkę przejmie od września stowarzyszenie pracowników. Przedszkole miało nie istnieć już od 2011 roku, chociaż rodzice ostro protestowali. Urzędowi Miasta nie udało się go wówczas zlikwidować z powodu umowy najmu, bo za późno złożyli wypowiedzenie Zgromadzeniu Sióstr Urszulanek, od których przez prawie 50 lat miasto wynajmuje lokal. Urząd Miasta tłumaczy likwidację kontynuacją polityki wychodzenia z lokali, za które musi płacić czynsz. Mieszkańcy będą mogli wydać 2 miliony zł. Mieszkańcy Tarnowa zdecydują o tym, na co zostaną wydane 2 miliony zł, zarezerwowane w budżecie obywatelskim. Można zgłaszać swoje propozycje, a w lutym będzie głosowanie. Projekty, które zdobędą największą liczbę głosów i będą mieściły się w puli zarezerwowanej w tym budżecie, zostaną zrealizowane w 2013 roku. W następnych latach kwota w budżecie obywatelskim Tarnowa ma być zwiększana. Drastycznie wzrosła liczba bezrobotnych. Tylko w ciągu pierwszych dwóch dni stycznia w Urzędzie Pracy w Tarnowie zarejestrowało się aż 250 osób. To 6 proc. wszystkich zrejestrowanych bezrobotnych. Do tego dochodzi bardzo mała liczba nowych ofert i codziennie nowi bezrobotni. W całym kraju już jedna trzecia młodych ludzi po 25. roku życia nie ma pracy. W Tarnowie i powiecie jest już ponad 17 tys. osób bezrobotnych. Stopa bezrobocia w Tarnowie jest niespełna 3 proc. niższa niż średnia krajowa i wynosi 9,9 procent. Dużo gorzej jest w powiecie tarnowskim, gdzie stopa sięga już ponad 14 proc. Na razie w Urzędzie Pracy nie ma informacji o planowanych zwolnieniach grupowych. Przypomnijmy, tylko w zwolnieniach grupowych

Koniec śledztwa w sprawie korupcji poborowych i lekarzy. Oskarżonych zostało ostatnie 5 osób, w tym dwóch lekarzy i pracownik samorządowy z wojskowej komisji lekarskiej. Zorganizowana grupa działała w Tarnowie od 2001 do 2008 roku. Lekarze powoływali się na wpływy w instytucjach państwowych i w zamian za łapówki fałszowali dokumentację medyczną poborowym w celu zwolnienia ich ze służby wojskowej, bądź jej odroczenia. W sumie Prokurator Okręgowy w Tarnowie skierował akty oskarżenia przeciwko 172 osobom, w tym pięciu tarnowskim lekarzom. Oskarżonym lekarzom, pośrednikom i wręczającym łapówki grozi nawet do 10 lat więzienia. Nietrzeźwy mężczyzna pobił ratownika z Pogotowia. Kolejny już raz w ciągu ostatnich kilku miesięcy na tarnowskich ratowników napadali intruzi. Podczas wyjazdu do rannej kobiety, która spadła ze schodów, jeden z ratowników w zespole został pobity i trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Mężczyzna zaatakował jednego z ratowników w nocy przy bloku na ul. Pułaskiego w Tarnowie, gdzie zespół z karetki udzielał pomocy kobiecie. Porwali biznesmena dla okupu. Czterech mieszkańców Tarnowa uprowadziło z domu właściciela jednej z brzeskich firm. Porywacze żądali od niego 60 tys. zł okupu. Mieli przy sobie broń lub jej atrapę i grozili zabiciem biznesmena i jego rodziny. Ponieważ pokrzywdzony nie miał tyle pieniędzy, zaproponował im sprzęt komputerowy. Gdy przyjechali pod firmę, zatrzymała ich policja, zawiadomiona przez rodzinę o porwaniu. Trzech porywaczy trafiło do tymczasowego aresztu. Czwarty jest pod dozorem policyjnym. Grozi im do 5 lat więzienia.

Oczywiście, aby nie pomylić takiego stanu z chorobą psychiczną, trzeba sprawdzić, czy ten ktoś jest rzeczywiście opętany. Na pewno w grę wchodzi w tym przypadku konsultacją z lekarzem-psychiatrą lub psychologiem. Ale trzeba też sprawdzić przeszłość tego człowieka, czy nie uprawiał na przykład praktyk satanistycznych, magicznych czy spirytystycznych. To wszystko może być bowiem źródłem otwarcia na działanie złego ducha.

Słuchaj w RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz w każdą środę o 21.00 (powtórka w niedzielę po 22.00) Formuła programu polega na odpowiedziach egzorcysty na pytania słuchaczy. Na pytania odpowiada ks. Stefan Irla.

Kiedy zalecana jest modlitwa u egzorcysty? Egzorcysta, gdy widzi człowieka opętanego, modli się tzw. egzorcyzmem większym, uroczystym. W przypadku, gdy nie ma opętania, ale są różne dręczenia czy nękania, to wtedy może się modlić każdy kapłan i egzorcyzm nie jest potrzebny. Jest to tzw. modlitwa o uwolnienie. Podczas tej modlitwy również mogą dziać się różne rzeczy, czasem ataki tego człowieka. Wynika to z wielkiej niechęci do Pana Boga, osób modlących się, do Przenajświętszega Sakramentu, Maryi czy do świętych, których też wzywamy w czasie modlitwy.

Jakie mogą być objawy opętania przez złego ducha, w jakich sytuacjach zalecana jest modlitwa egzorcysty i co może się dziać podczas takiej modlitwy? Pyta słuchacz. Ksiądz Stefan: - Objawy opętania przez złego ducha są różne. Wstęp do rytuału egzorcyzmu podaje spektakularne, różne objawy: takie jak potężna siła lub mówienie obcymi językami, których nie zna osoba opętana. Ale przede wszystkim trzeba się skoncentrować na relacji tego człowieka do Boga, na tym, co się dzieje podczas modlitwy o jego uwolnienie, jego obecność w Kościele, wobec Najświętszego Sakramentu, jego zdolność do modlitwy. Jeśli ktoś jest opętany to będzie to bardzo duża przeszkoda dla niego, nie będzie mógł się modlić, nie będzie mógł przebywać w kościele wobec Najświętszego Sakramentu, będzie odczuwał różne dolegliwości fizyczne czy nawet różne zewnętrzne ataki będą przez niego uzewnętrzniane.

Zadaj pytanie egzorcyście! Wyślij maila na adres egzorcysta@rdn.pl, napisz na profilu Facebook, zadzwoń pod numer 14 627 50 50 i nagraj się na specjalnej skrzynce telefonicznej lub wyślij swoje pytanie pocztą tradycyjną.

Słownik radiowo – polski „Radiowcy” mają swój język. Używają go na co dzień, więc i rozumieją, ale słuchaczom taka terminologia może być obca, dlatego postanowiliśmy zdradzić kilka określeń.

Sitko – mikrofon Pikuś – mały rejestrator cyfrowy do nagrywania rozmów przez reporterów Hicior – ważna informacja zdobyta przez dziennikarzy Siedzieć na nocniku - popołudniowy, nocny lub weekendowy dyżur w redakcji.  cdn.

Setka – krótka wypowiedź, ok. 20 sekund, emitowana w serwisie r

e

k

l

a

m

a


8

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Co dalej z Leśną? Brzesko. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie pozytywnie ocenił nowy raport oddziaływania na środowisko, dotyczący przebudowy ulicy Leśnej w Brzesku. Ta droga łączy autostradę z krajowa „czwórką”. Remont drogi rozpocznie się więc już wiosną tego roku. wości prawne, by zablokować inwestycję. Od kilku miesięcy nie rozmawiają z dziennikarzami. Ulica Leśna, jako tymczasowy zjazd, ma służyć tylko przez dwa lata. Do końca 2014 roku ma być wybudowany ten właściwy między Brzeskiem a Jasieniem. General-

Powiat brzeski wykonał dodatkowe ekspertyzy, które nakazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu. Ekspertyzy m.in. oceniły jakie drgania będą wywoływały przejeżdżające samochody.

Łukasz Wrona lukasz@rdn.pl

ścia jeden dni to czas na odwołania i konsultacje społeczne. Jestem przekonany, że takie będą. Protesty jednak nie wstrzymają budowy. Brzeskie starostwo bez problemu może starać się o pozwolenie na rozpoczęcie prac. W praktyce oznacza to, że postępowanie administracyjne będzie trwa-

FOT. WWW.POWIATBRZESKI.PL

– To, co przedstawiliśmy Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w pełni go usatysfakcjonowało – mówi Andrzej Potępa, starosta brzeski. Mieszkańcom, którzy cały czas protestują od momentu wydania tej decyzji, przysługuje odwołanie: - DwadzieUl. Leśna w Brzesku

ło, tak jak i roboty drogowe. Wiele wskazuje jednak na to, że remont rozpocznie się na wiosnę – dodaje starosta brzeski. Pomimo że nie udało się do tej pory wyremontować ul. Leśnej, nie zamknięto

jej, by nie pozbawiać kierowców możliwości korzystania z autostrady. - Jest wąsko, ale jak człowiek uważa i ma troszku rozumu w głowie, to jest dobrze - mówi zmotoryzowany mieszkaniec miasta.

FOT. PAWEŁ MICHALCZYK

Paweł Michalczyk bochnia@rdn.pl

- Chodzimy, żeby pomagać biednym dzieciom, żeby poznawać świat. Przy okazji tego spotkania jest bardzo wesoło. Chcielibyśmy żeby na drugi rok było nas więcej – mówią dzieci.

Grupę kolędników z Jodłowej koło Dębicy przywiozła do Bochni Marzena Potyra, katechetka świecka. - Mamy zawsze dużo chętnych, dzieci chętnie się udzielają i mimo różnych warunków atmosferycznych nie zniechęcają się, tylko chodzą i służą innym. Wiedzą, że dzieci z krajów misyjnych nie mają czasem tych rzeczy, które one mają na co dzień – mówi. W trakcie spotkania kolędnicy z diecezji tarnowskiej wzięli udział w Eucharystii, której przewodniczył bp Andrzej Jeż. - Spotykamy się dzisiaj, aby podziękować Panu Bogu za wielkie i piękne dzieło, jakim są „Kolędnicy

nie poszerzona. Powstaną też chodniki, ekrany akustyczne, przejścia dla pieszych, a także sygnalizacja świetlna. Od lat na przebudowę nie zgadza się część mieszkańców, którzy wykorzystują wszelkie możlir

Kolędnicy misyjni przybyli do Bochni

12 stycznia do Bochni przyjechało ok. 2,5 tysiąca kolędników misyjnych z całej diecezji tarnowskiej. Spotkali się w kościele św. Pawła Apostoła, aby podsumować posługę na rzecz swoich rówieśników z krajów misyjnych.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie na mocy porozumienia z brzeskim starostwem na remont drogi ma mu przekazać 12 milionów złotych. Za te pieniądze ulica zosta-

Misyjni”. Pan Bóg, jako nasz najlepszy Ojciec, uczy nas być dobrymi i chce, abyśmy otrzymane od Niego dobro ciągle pomnażali. Dzieje się tak wtedy, gdy człowiek umie dzielić się tym, co posiada, z innymi – bardziej potrzebującymi; gdy jest wrażliwy na biedę, cierpienie i niedolę swoich sióstr i braci, niezależnie od tego, w jakim kraju mieszkają, jaki mają kolor skóry i jakim językiem się posługują – mówił biskup tarnowski. Dzieci miały okazję poznać misjonarzy i obejrzeć film o ich pracy. Był również konkurs na stroje i najpiękniejszą gwiazdę.

e

k

l

a

m

a

na Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na budowę właściwego zjazdu ma pieniądze: - To około 80 milionów złotych – zapewnia Jacek Gryga, dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA. Już stara się o wydanie decyzji środowiskowej. Czy uda się dotrzymać terminu budowy? Tego nie wiadomo. Jeżeli uda się przebudować ulicę Leśną w Brzesku, nie wiadomo czy po niej będą mogły jeździć samochody ciężarowe. Wszystko zależeć będzie od tego, czy Bochnia i Tarnów zezwolą, by kierowcy tirów korzystali ze zjazdów w tych miastach. Na razie ciężarówki obowiązuje zakaz wjazdu na odcinek autostrady A4 między Szarowem i Tarnowem.


9

FOT. MICHAŁ CYGAN

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego

Muzyczna perła w Lusławicach Katarzyna Daniel kasia@rdn.pl

Budowa Centrum to jedna z największych inwestycji ostatnich lat w Małopolsce. Jej inicjatorem jest prof. Krzysztof Penderecki – światowej sławy kompozytor, dyrygent i pedagog. Jak przyznaje Adam Balas – dyrektor ECMKP – ideą Profesora Pendereckiego jest umożliwienie młodym muzykom szkolenia swoich umiejętności na światowym poziomie, bez konieczności wyjeżdżania z kraju. Młodzi zdolni muzycy w Europejskim Centrum Muzyki podczas Warsztatów Mistrzowskich będą pobie-

kącik filmowy Hobbit: Niezwykła podróż

„W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit. Nie była to szkaradna, brudna, wilgotna nora, rojąca się od robaków i cuchnąca błotem, ani też sucha, naga, piaszczysta nora bez stołka, na którym by można usiąść, i bez dobrze zaopatrzonej spiżarni; była to nora hobbita, a to znaczy: nora z wygodami…” takimi słowami rozpoczyna się historia, której sukcesu z pewnością

rać lekcje u najwyższej klasy pedagogów. – Młodzi artyści będą mogli tu nie tylko rozwijać swoje umiejętności, ale też otrzymają wiedzę na temat stylów muzycznych oraz struktury i znaczenia dzieła muzycznego – dodaje Balas. Do dyspozycji młodych twórców jest duża sala koncertowa na 650 miejsc, sala prób na 150 miejsc, biblioteka, a także miejsca noclegowe dla 120 osób. – Sprawdziliśmy już salę koncertową. Akustyka jest wspaniała. Uważam, że jest to jedna z piękniejszych sal w Polsce – mówi dyrektor ECMKP. O randze tego miejsca świadczy nie tylko imponujący, nowoczesny budynek. W radzie zarządzającej instytucją można znaleźć nazwiska światowej sławy. Obok prof. Krzysztofa Pendereckiego, inicjatora Centrum, w radzie zasiada m.in. prof. Henryk Mikołaj Górecki – kompozytor i pedagog. Choć inauguracja działalności Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego planowana jest

nie przewidział w roku 1937 sam autor – John Ronald Reuel Tolkien. „Hobbit, czyli tam i powrotem” to powieść, która stanowi prolog jednego z największych dzieł literatury fantasy czyli „Władcy Pierścieni”. Po sukcesie, jaki odniósł Peter Jackson, dając widzom trylogię opisującą losy Śródziemia, nie było już wątpliwości: ekranizacja „Hobbita” to tylko i wyłącznie kwestia czasu – chociaż o prologu Tolkiena do historii Śródziemia Jackson myślał już w 1995 roku. Założenie było wówczas proste: „Hobbit” miał być pierwszą częścią trylogii, pozostałe dwie to „Władca pierścieni”. Okazało się, za przyczyną ilości nakręconego materiału, że „Władców” będzie trzech, a „Hobbit”

w maju, w Centrum już odbywają się koncerty. 12 stycznia można było wysłuchać tam kolęd w opracowaniu Macieja Małeckiego. Dyrekcja Centrum połowę bezpłatnych zaproszeń przeznaczyła społeczności Gminy Zakli-

czyn. Zainteresowanie biletami było jednak tak duże, że postanowiono zorganizować dodatkowy występ. Na scenie wystąpili chór i soliści Państwowej Szkoły Muzycznej II st. im. Wł. Żeleńskiego i Orkiestra Kameralna Fresco Sonare.

Dlaczego Europejskie Centrum Muzyki powstało właśnie w Lusławicach koło Zakliczyna? Znajduje się tam dwór z końca XVIII wieku, w którym mieszkał m.in. Jacek Malczewski. Pod koniec lat 70. osiedlił się w tym miejscu prof.

Krzysztof Penderecki. Godna uwagi jest też bogata historia tego miejsca. W II połowie XVI w. powstała tutaj Szkoła Lusławicka – ośrodek ruchu Braci Polskich. W 1598 roku do Lusławic przybył włoski myśliciel Faustus Socyn, jeden z najważniejszych działaczy ruchu reformacyjnego w Europie. Szkoła Lusławicka kształciła m.in. w zakresie teologii, logiki, dialektyki, fizyki, a także w dziedzinie muzyki. Obecność Braci Polskich w Lusławicach była jednym z powodów powstania w Zakliczynie Klasztoru oo. Franciszkanów. W 1659 roku Sejm nakazał Braciom Polskim opuszczenie kraju. Dziś w ogrodzie dworskim w Lusławicach znajduje się kamień nagrobny przeniesiony z grobu Faustusa Socyna. Inauguracja działalności Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego ma się odbyć 27 maja. Na scenie wystąpi światowej sławy skrzypaczka Anne-Sophie Mutter, która wykona “Oktet” Feliksa Mendelssohna.

zostanie osobnym obrazem. „Hobbita” zapowiadano w dwóch odsłonach, finalnie zobaczymy go w trzech. Dlaczego? Podobnie jak poprzednio, producenci i reżyser, posiadając nadmiar nakręconego materiału, postanowili wypuścić na rynek trzy osobne obrazy. O ile w przypadku „Władcy Pierścieni” jest to zrozumiałe (mamy trzy opasłe tomy), tak w przypadku Hobbita, ten argument zupełnie nie działa. Ten, kto czytał, wie, że „Hobbit” przy „Władcy Pierścieni” to tylko szkolna lekturka. I tak oto na ekrany całego świata 28 listopada 2012 r. (na polskie ekrany weszła nieco później, bo 25 grudnia 2012 r.) weszła pierwsza z trzech planowanych części pod tytu-

łem „Hobbit. Niezwykła podróż 3D”. Ekipa filmowa, począwszy od reżysera, poprzez scenarzystę i aktorów – bez zmian. Na ekranie Ian McKellen powrócił jako Gandalf Szary. Ponownie pojawiają się także: Cate Blanchett jako królowa elfów Galadriela, Ian Holm jako Bilbo w starszym wieku, Christopher Lee jako czarodziej Saruman, Hugo Weaving jako elficki władca Elrond, Elijah Wood jako hobbit Frodo, Orlando Bloom jako elficki łucznik Legolas oraz Andy Serkis w roli Golluma. W rolę tytułowego hobbita wcielił się Martin Freeman, znany m.in. z filmu „Autostopem przez galaktykę”. Obraz powstał w technologii 3D. Reżyser w wielokrotnie udzielanych wywiadach

podkreślał, że nie wyobraża sobie nie pokazania tego w tej technologii – To trochę tak jakby jeździć rowerem po ulicy pełnym supernowoczesnych samochodów – dodaje. „Hobbit” pod względem technologicznym to wielki hołd złożony nowoczesnej animacji komputerowej. Za komputerowe efekty specjalne odpowiadał sztab 850 osób, co daje wyobrażenie wielkości całego przedsięwzięcia oraz jakości tego, co zobaczymy na wielkim ekranie. Nie sposób nie wspomnieć o miejscu gdzie kręcony był „Hobbit”. Nowa Zelandia, przetestowana przez Jacksona podczas kręcenia „Władcy…” okazała się miejscem idealnym, wręcz dziewiczym, w którym ten film po prostu powstać musiał.

Czy widzowie chcą oglądać „Hobbita”? Odsłona światowego boxoffice`u już teraz pokazuje, że chcą i to bardzo. Historia Bilbo Bagginsa sprzedaje się jak świeże bułeczki. Przed premierą pojawiły się głosy krytyki o możliwości przegadania tematu. Cześć pierwsza pokazuje, że Jackson będzie miał takie tendencje, tak że w kolejnych odsłonach „Hobbita” jest to nieuniknione. Widownia mówi jednak wyraźnie – nikomu to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie – ci, którzy na Hobbita wybiorą się do kina, mają więcej czasu, by pozostawić to co zbędne przed salą kinową, stanąć ramię w ramię z Bilbo Bagginsem i wyruszyć w drogę, która odmieni losy całego Śródziemia. Rafał Urbaś

FOT. MICHAŁ CYGAN

Najzdolniejsi muzycy pod okiem najlepszych profesorów będą szkolić swój warsztat w Lusławicach koło Zakliczyna. Po kilkunastu miesiącach prac budowlanych na działce w Lusławicach powstała siedziba Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego.

Koncert kolęd w ECMKP


10

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

RDN Małopolska Joanna Solak joanna@rdn.pl RDN Nowy Sącz Krystyna Pasek k@rdn.pl

„Zakochani w Tarnowie” – zimowa odsłona  Na niedzielny zimowy wieczór 10 lutego organizatorzy proponują wspólne wyjście do tarnowskiego Teatru. Na deskach Solskiego zobaczymy sztukę „Małe zbrodnie małżeńskie”, której reżyserem jest tarnowianka Ewa Marcinkówna. Sztuka w wykonaniu aktorów krakowskiego Teatru Bagatela to przewrotna, ironiczna i pełna zaskakujących zwrotów akcji psychodrama o związku dwojga kochających się ludzi. Widzowie będą mogli zobaczyć jeden wyjątkowy wieczór z życia małżeństwa z piętnastoletnim stażem. Spektakl w niedzielę 10 lutego o godzinie 18.00 w Teatrze im. Ludwika Solskiego w Tarnowie. Radio RDN Małopolska patronuje temu wydarzeniu.

PAKAdemia W dniach 9 - 12 lutego w Tarnowie odbędzie się prawdziwa uczta dla fanów satyry – II Festiwal Kabaretowy PAKAdemia. Na dwóch tarnowskich scenach wystąpią kabarety

że folklor jest ogromną siłą Sądecczyzny. Także w Internecie.

W RDN będzie licytacja gitary Piotra Kupichy Chleba swoją gitarę, z którą kiedyś wyszedł na Mont Blanc i tam na niej zagrał. - Jest to dla niego bardzo ważny przedmiot. W związku z tym, że chce wesprzeć naszą ideę przekazał instrument na rzecz pozyskiwania środków na budowę hospicjum - dodaje Anna Czech. Przypomnijmy, całkowity koszt budowy Hospicjum Stacjonarnego Via Spei w Tarnowie to ponad 8 milionów złotych.

Słuchacze Radia RDN Małopolska będą mogli po raz kolejny wesprzeć budowę Hospicjum Via Spei w Tarnowie. Na antenie radia odbędzie się licytacja atrakcyjnych przedmiotów. Pieniądze zebrane podczas akcji pomogą w budowie pierwszego w Tarnowie hospicjum stacjonarnego.

Katarzyna Daniel kasia@rdn.pl

Anna Czech przekazała już gitarę Piotra Kupichy do Radia RDN Małopolska. Licytacja odbędzie się antenie RDN Małopolska 8 lutego w programie RadioAktywne po godz. 10.00. Zachęcamy do licytowania i pomagania.

- Będzie można wylicytować gitarę Piotra Kupichy – lidera zespołu Feel z autografem - mówi Anna Czech prezes Fundacji Kromka Chleba. Pan Piotr Kupicha przyjechał do Tarnowa i odwiedził miejsce budowy hospicjum. Bardzo podobał mu się plan i idea tego miejsca. Przekazał Fundacji Kromka

Smile, K2, Szarpanina, Michał Kempa, a także krakowska grupa AD HOC w Wieczorze Komedii Improwizowanej. Jak na prawdziwy festiwal przystało, będzie również konkurs. Na oczach tarnowskiej publiczności rozegrają się Eliminacje Regionalne do 29. Przeglądu Kabaretów PAKA. Radio RDN Małopolska patronuje temu wydarzeniu.

Kultura po starosądecku czyli koncertowanie w „Stodole” i „Sokole”

Skok w Nowy Rok, czyli jak się bawią Lachy w styczniu Pierwszy miesiąc roku był gorącym czasem dla sopranów, altów, basów i tenorów. Na koncertach noworocznych, które odbywały się na Sądecczyźnie dominował wysoki styl. Solistom towa-

FOT. GRZEGORZ GOLEC

Kultura na Fali

Anna Czech prezes Fundacji Kromka Chleba i gitara Piotra Kupichy

rzyszyła Orkiestra Reprezentacyjna Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, stały gość noworocznych imprez. Była też chwila chwały dla folkloru. Na antenie RDN Nowy Sącz informowaliśmy o koncertach: w Starym Sączu, w MCK Sokół w Nowym Sączu, o „Wiedeńskiej Nocy” w Krynicy i koncercie

Przegląd najważniejszych doniesień z Dębicy

Anna Zboch anna@rdn.pl

Pod patronatem RDN

Nowa płyta zespołu stronaB Zespół stronaB to pięcioosobowa formacja, która powstała w 2008 r. Ich twórczość to przede wszystkim dźwięki szeroko rozumianego rocka. Teksty, inspirowane Pismem Świętym, nawiązują do codziennych wyborów człowieka, jakich rzeczywistość wymaga od katolika. Materiał na debiutancki longplay został nagrany w warszawskim studiu RedDotStudio. Efektem tych prac był singiel, który pojawił się pod koniec września 2012 r. Utwór pojawił się na liście przebojów muzyki chrześcijańskiej ‘Lista z Mocą’ na antenie RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz.

Dramat pracowników „Rekina”

Ponad 130 osób straci prace w przedsiębiorstwie Rekin w Paszczynie. Sąd w Rzeszowie ogłosił upadłość likwidacyjną firmy. Zwolnione przez właściciela zostało już ponad 60 osób. Kolejne wypowiedzenia będzie już wręczał syndyk masy upadłościowej. Zobowiązania firmy opiewają na około 6,5 mln złotych, a jej wartość oszacowano na 4,5 mln złotych. Syndyk Wojciech Wąsik zapowiedział, że po przeprowadzeniu wszystkich czynności likwidacyjnych złoży wniosek do sądu o zgodę na sprzedaż firmy w całości. Teraz trwają rozmowy z inwestorami, którzy chcieliby zainwestować w zakład.

Bibliotekarki blogerkami Co się dzieje w danej miejscowości, jakie zajęcia prowa-

dzone są w bibliotece i jakie nowości książkowe zakupiono. To tylko niektóre informacje jakie można znaleźć na blogach bibliotekarek z gminy Dębica. Od nowego roku w ramach swoich obowiązków panie prowadzą takie internetowe dzienniczki. Ma to być znakomita forma promocji sołectw oraz pomoc w integracji mieszkańców gminy Dębica.

Zmiany personalne w dębickim ZUM-ie Zarząd Zakładu Usług Miejskich został odwołany. Powodem takich kroków była bardzo zła sytuacja finansowa spółki oraz przegrane przetargi . Przez najbliższe dwa miesiące Zakładem zarządzać będzie nowy prezes Wojciech Wąsik, dotychczasowy członek Rady Nadzorczej. W tym okresie ma być rozpisany konkurs na nowego prezesa ZUM-u.

„Lachów” w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Sączu. Na każdym z tych wydarzeń tłumy wypełniały sale po brzegi. Na profilu RDN Nowy Sącz na facebooku najwięcej internautów obejrzało relację reporterską z koncertu „Lachów”. Regionalny zespół zdobył też dużą liczbę znaczników „Lubię to” i komentarzy. To kolejne dowody na to,

Małe jest wielkie

W

ubiegłym roku natknęłam się tzw. przypadkiem na stronę www, gdzie internauci mogli wpisywać i punktować swoje noworoczne postanowienia. Najwięcej było tych związanych z utratą wagi, miłością (a raczej zakochaniem się), zmianą pracy, byciem szczęśliwym. Pojawiła się nawet szlachetna deklaracja o treści „będę się mył” (mam nadzieję, że żartobliwie, choć postanowienie znalazło wielu zwolenników…). Inna sprawa, ilu postanowień udało się dotrzymać, ale to i tak Bóg raczy wiedzieć. Popatrzmy jednak na to od strony naszej psychiki: człowiek potrzebuje jakiejś konkretnej, najlepiej wyjątkowej daty, od której będzie mógł liczyć czas „lepszego życia”. Dla wielu taką datą jest początek Nowego Roku. To co stare się kończy, można zatem zacząć wszystko (albo prawie wszystko) od nowa… Jest pierwszy stycznia, zatem zaczynam nowe, lepsze życie. Życie, w którym, dajmy na to, schudnę… „Tyle razy próbowałam zrzucić nadmiar kilogramów, to może w tym roku się uda” – ktoś pomyśli. Po tygodniu, po miesiącu, po paru miesiącach życie weryfikuje. „Nie chudnę. To dla mnie za trudne. Jestem beznadziejna. Znów się nie udało”. I czekolada na pocieszenie. Tutaj nasuwa mi się przysłowie: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Nie brałabym go jednak dosłownie i jako prawdy życiowej, bo wiele dobrych chęci,

RDN Nowy Sącz i Starosądeckie Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari podpisały porozumienie o współpracy. Wraz z nim wiążą się same korzyści dla naszych słuchaczy. Na antenie rozdawaliśmy (i będziemy rozdawać) bilety na koncerty. W styczniu na zaproszenie Centrum przyjechali: NEW LIFE’m, Angela Gaber Trio i DagaDana. Ciekawe brzmienia i nietypowe aranżacje, to coś co łączyło ich występy. Odkryciem stała się też „Stodoła w Odnozynie” w Barcicach, gdzie najlepiej słucha się kameralnych koncertów w stylu etno.

Organizujesz imprezę, koncert lub inne wydarzenie? Chcesz je nagłośnić i dotrzeć do jak największej liczby odbiorców? Zgłoś się do nas i wypełnij formularz ubiegania się o patronat medialny radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz. Szczegóły na rdn.pl i rdnns.pl w zakładce „Patronaty”

intencji, to początek jeszcze większego dobra. Jeśli chodzi jednak o postanowienia, szczególnie te noworoczne, to bardzo łatwo jest wylądować w pułapce dobrych chęci. Postanawiamy wielkie rzeczy, a wychodzi wielkie nic. A wystarczyłoby powiedzieć sobie, zamiast „schudnę” – „zamienię chipsy na chrupiące warzywa, a batoniki na soczyste owoce”, albo „nie będę podjadać między posiłkami”. Jeśli sprawdzimy się w tzw. małych rzeczach, będziemy z siebie dumni i posiądziemy większą motywację do innych dobrych działań. A jeśli się nie uda? Przecież można zacząć jeszcze raz (i jeszcze raz…), nie czekając do kolejnego sylwestra. Wspaniałą szkołą postanowień jest spowiedź. Przecież w tym sakramencie człowiek otrzymuje nowe, lepsze życie – bez względu na to, ile ma lat. „Postanawiam poprawę” – mówimy po wyznaniu grzechów. Żeby się „poprawić”, trzeba coś zmienić. Nie oszukujmy się, że od razu uda się zmienić wszystko. Zmieńmy jedną małą rzecz, pracujmy nad udoskonaleniem w jednej dziedzinie, a zapewne w krótkim czasie to zaprocentuje. I nigdy nie czekajmy, żeby być jeszcze lepszymi, do Nowego Roku. Każdy dzień to nowa szansa – tym samym każdy rok to 365 szans (miniony dał nam nawet jedną extra) na zmiany. I pamiętajmy, że „Wszystko będzie dobrze i tak, choć czasem dobre różny ma smak” – jak śpiewa Marcin Styczeń. Życzę Wam i sobie wielkich zwycięstw w małych rzeczach. Lucyna Ruchała


11

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

FOT. GRZEGORZ GOLEC

Korespondent w terenie

Paweł Michalczyk w trakcie relacjonowania pielgrzymki tarnowskiej w 2010 r. Praca reportera w terenie, który na co dzień pracuje z dala od siedziby redakcji, ma swoje plusy i minusy. Ale nie ulega wątpliwości, że taka praca ma swoją specyfikę. Jaką? Szczegóły zdradza nam nasz bocheński reporter.

Paweł Michalczyk bochnia@rdn.pl

Praca korespondenta lokalnego ma tę specyfikę, że w siedzibie głównej radia jest się sporadycznie. W moim przypadku bywa to na ogół kilka razy w ciągu roku. Na co dzień siadam rano do komputera i przez Internet lub telefonicznie komuniku-

ję się z wydawcą, koleżankami i kolegami z Newsroomu. W taki sam sposób również przesyłam gotowe materiały: teksty, nagrane i zmontowane przez siebie materiały dźwiękowe, zdjęcia na stronę internetową radia. Chodzi o szybkość: informacja ma być aktualna. Dziś nie jest to już większy problem, o ile ma się dostęp do Internetu oraz przenośny komputer. Kilkanaście lat temu nie było takich udogodnień, o czym nieraz mówią mi starsi stażem koledzy po fachu. Rolą korespondenta w terenie jest wiedzieć, „co w trawie piszczy”. Dlatego trzeba śledzić bieżące wydarzenia polityczne, społeczne, kulturalne, religijne. Udział

w sesji rady miejskiej w Bochni czy w sesji rady powiatu to rzecz oczywista. Pozornie jest to praca bezproduktywna (posiedzenia trwają nieraz 4-5 godzin, czasami odbywają się w tym samym dniu). Mimo to właśnie wtedy, wsłuchując się w głos radnych czy samych mieszkańców, można wychwycić, czym warto byłoby się zająć w najbliższych dniach. Ważna cecha korespondenta to czujność. Czasami spostrzegawczość: na ulicach brakuje koszów na śmieci, rozkłady jazdy na przystanku są szpetne i chaotyczne, lampy świecą w dzień zamiast w nocy itd. Czasami źródłem inspiracji jest luźna rozmowa na ulicy, nieraz z przypadko-

wo spotkaną osobą. Zdarzają się również interwencje, kiedy to słuchacze proszą dziennikarza o zajęcie się problemem, z którym sami sobie nie radzą (np. dziurawa droga, brak kanalizacji, chodnika, niepokojące ich plany budowy jakiejś inwestycji). Wiele newsów generuje życie. Nie muszę wspominać o wypadkach drogowych bądź kolejowych – zawsze są tragedią i nigdy nie jadę w ich stronę chętnie. Czasami jednak trzeba. Pamiętam sytuację, gdy na przejeździe kolejowym w Bochni pociąg uderzył w samochód osobowy. Były ofiary, wielu rannych. Moją rolą było nagrać wypowiedzi świadków, zrelacjonować sytuację na żywo przez telefon komórkowy. Bywają też wydarzenia zaplanowane, np. blokada drogi krajowej nr 4. W ciągu blisko 9 lat mojej pracy relacjonowałem podobny fakt już trzykrotnie, również łącząc się na żywo z anteną. To najbardziej dosłowna forma bycia korespondentem: relacjonuję coś, czego jestem świadkiem w danej chwili, tam gdzie słuchacz RDN Małopolska nie może się pojawić. Satysfakcję z pracy najbardziej odczuwam wtedy, gdy ktoś z Bochni, albo wręcz z oddalonej od miasta o kilkanaście kilometrów miejscowości, mówi mi, że słucha radia oraz moich materiałów. Bo o to w tym wszystkim chodzi. Moja praca ma sens o tyle, o ile ktoś czerpie z tego pożytek. Bez Was – słuchaczy, my – dziennikarze radiowi bylibyśmy zbędni. Dlatego dziękuję, że jesteście.

Eutanazja to wołanie o pomoc Rozmowa o eutanazji z ks. dr Markiem Kluzą, wykładowcą teologii moralnej Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, sekcja Tarnów Eutanazja pozostanie na zawsze sprzeczna z katolicyzmem? - Kościół nigdy, pod żadnym pozorem, w żadnym wypadku nie dopuści i nie dopuszcza eutanazji. Znajdujemy to w wielu dokumentach, nie tylko w Katechizmie Kościoła Katolickiego, w dokumentach Soboru Watykańskiego II. Taką piękną wypowiedź możemy odnaleźć w Evangelium Vitae Jana Pawła II. Papież bardzo uroczyście tam stwierdza: […] w zgodzie z magisterium moich Poprzedników, w komunii z Biskupami Kościoła Katolickiego, potwierdzam, że eutanazja jest poważnym naruszeniem Prawa Bożego jako moralnie niedopuszczalne dobro-

wolne zabójstwo osoby ludzkiej”. Kościół zawsze będzie za życiem. Od poczęcia, aż do naturalnej śmierci i nigdy tego stanowiska nie zmieni. Co dzisiaj znaczy szacunek do drugiego człowieka? - Dzisiaj żyjemy w takim społeczeństwie, kiedy próbuje się eliminować z życia ludzi „bezwartościowych”. Patrzy się na świat pod kątem materialnym, utylitarystycznym, a więc ile dany człowiek może wnieść do życia społecznego. Jak nic nie wnosi, to najlepiej go wyeliminować z życia. To, trzeba powiedzieć wyraźnie, prowadzi do podważenia wzajemnego zaufania, albowiem życie słabszego zostaje oddane w ręce silniejszego. Czym jest według księdza prośba o eutanazję? - Jeżeli ludzie wołają o jakąkolwiek eutanazję, czy „zabijcie mnie”, to tak na prawdę nie wołają o to. Wołają o obecność, o solidarność, o wsparcie. To jest prośba o pomoc w zachowaniu nadziei. To jest przede wszystkim prośba o obecność, o wsparcie w godzinie próby. Jest to prośba o pomoc w zachowaniu nadziei, gdy

wszystkie ludzkie nadzieje zawodzą. A więc tak naprawdę, gdy człowiek doświadczy tej miłości, to on nigdy nie będzie prosił o śmierć, nie będzie chciał, żeby go zabić, dokonać na nim eutanazji. Czym rożni się eutanazja od prawa człowieka do umierania z godnością? - Jest coś takiego jak prawo człowieka do umierania z godnością. Jest tak zwana rezygnacja z uporczywej terapii, ale to nigdy się nie równa z eutanazją, bo w przypadku eutanazji rezygnujemy z wszystkich metod leczniczych. Mówi się o tak zwanych środkach zwyczajnych, a więc podawanie leków, jedzenie, picia, opieka, bycie przy tym człowieku i środki nadzwyczajne, czyli takie, które niewiele pomagają, są drogie, sztucznie przedłużają życie, przysparzają jeszcze więcej bólu i cierpienia. I z takich środków można zrezygnować, żeby pozwolić człowiekowi spokojnie umrzeć, ale nie rezygnujemy nigdy z środków zwyczajnych, takich jak obecność, okazywanie miłości, ciepła, jedzenia, picia, a więc w tych normalnych, prostych czynnościach.

W przypadku eutanazji rezygnujemy ze wszystkich metod leczniczych i zwyczajnych i nadzwyczajnych. To tak, jakbyśmy zamknęli człowieka w jakiejś komnacie i przyszli do niego za tydzień. Umarł? Umarł. To jest eutanazja. A rezygnacja z uporczywej terapii to jest pozwolenie człowiekowi godnie umrzeć. Dzisiaj można by się powołać na jeszcze inne argumenty za odrzuceniem eutanazji, bardzo ważne. Pamiętajmy o tym, że w żadnym wypadku nie można się powoływać na miłość bliźniego. Postawa wobec cierpienia i choroby bliźniego wyraża się nie w sprowadzaniu śmierci, ale we współdziałaniu w cierpieniu. Dlatego trzeba zawsze patrzeć na eutanazję jako na fałszywą litość, wynaturzenie współczucia – bo prawdziwe współczucie zawsze skłania do solidarności z cudzym bólem, a nie do zabicia osoby, której cierpienia nie potrafi się znieść. I pamiętajmy, że jest tym większe wynaturzenie, im bardziej odnosi się to do bliskich, którzy powinni opiekować się cierpliwie i z miłością tym chorym człowiekiem.

Zespół Niedźwiedzoki w trakcie nagrania w studiu RDN Nowy Sącz

Niedźwiedzie śpiewanie Grudzień dla Folkowej Listy Przebojów był czasem gwałtownych zmian i wizyt ciekawych zespołów. Była grupa dziecięca i męska w dość mocno średnim wieku. Słuchacze zaś zapewnili rekordową liczbę głosów.

Andrzej Zarych

andzarych@gmail.com

Zupełnie niespodziewanie na pierwszym miejscu ostatniego w 2012 roku podsumowania znalazł się zespół Ciupaga, który wyprzedził zdobywców drugiego miejsca – grupę W kuźni u kowala z Kowalowej – o prawie dwieście głosów. Na trzecim miejscu znalazły się Sądeczoki. Wszystkie zespoły, które dotarły do grudniowego finału, zebrały rekordową liczbę głosów. W programach jak zwykle było też miejsce na prezentację zespołów z regionu. Jedny-

Mowa problemowa

P

rzyszedł Nowy Rok, i nowe problemy: jak to powiedzieć? Ten 2013. Dwa tysiące trzynasty, czy dwutysięczny trzynasty? Obie wersje można usłyszeć w radiu, w telewizji, w autobusie, w kościele… Ale przecież obie nie mogą być poprawne! Oczywiście, że nie. Jedyną poprawną jest wersja DWA TYSIĄCE TRZYNASTY. Dlatego mówimy: zakończył się rok dwa tysiące dwunasty, a rozpoczął dwa tysiące trzynasty. Jedynie 13 lat temu mogliśmy o bieżącym roku mówić DWUTYSIĘCZNY. To właśnie od milenijnego roku zaczęły się „językowe schody” w wymawianiu dat. Ciekawe, czy podobne wątpliwości mieli nasi przodkowie, 1013 lat temu, ale tego już się raczej nie dowiemy. Inne „czasowe pułapki” czyhają na nas każdego dnia, podczas zwykłych

Granie na życzenie z RDN Nowy Sącz Codziennie od poniedziałku do piątku na antenie RDN Nowy Sącz od 12 do 13 w programie Alicji Stolarczyk

mi z gości byli Niedźwiedzoki z Niedźwiedzy koło Porąbki Uszewskiej w powiecie brzeskim. To grupa śpiewająca już niemal 20 lat. - Najpierw było nas trzech – opowiadają członkowie zespołu. – Teraz jest ośmiu, ale przydałby się jeszcze jeden. Najlepiej ktoś młody. Niedźwiedzoki śpiewają gdzie się da: w kościołach, na festynach, konkursach i przy innych okazjach. Jak sami mówią, prezentują folklor krakowiaków wschodnich i – chociaż znają nuty – najlepiej się im śpiewa i gra ze słuchu. Próby mają w miejscowej szkole, a opiekę nad zespołem sprawuje Dębińskie Centrum Kultury – na stronie internetowej Centrum można też znaleźć bardzo dużo informacji o zespole. Z powodzeniem gościli w Folkowej Liście Przebojów. W grudniowym podsumowaniu zajęli wysokie 7. miejsce.

rozmów: – Masz dla mnie chwilę czasu? – pytamy. Powinno być: Masz dla mnie chwilę? Przecież „chwila” to jednostka miary czasu, choć dokładnie nie określona. Kolejna rzecz: Zajmie mi to tydzień czasu. Powinno być: Zajmie mi to tydzień. Analogicznie do przypadku z chwilą, tydzień to też zdecydowanie jednostka miary czasu. Kiedy mówimy o konkretnym miesiącu, nie powinniśmy robić połączeń typu: miesiąc marzec to miesiąc, w którym zaczyna się kalendarzowa wiosna. Poprawne jest powiedzenie: marzec to miesiąc, w którym zaczyna się kalendarzowa wiosna. Na zakończenie krótki quiz: znajdźcie 4 błędy w poniższym zdaniu. KIEDY COFAM SIĘ PAMIĘCIĄ WSTECZ DO ROKU DWUTYSIĘCZNEGO DRUGIEGO, TO PRZYPOMINA MI SIĘ PEWIEN AUTENTYCZNY FAKT, KTÓRY MIAŁ MIEJSCE W MIESIĄCU MAJU. Powodzenia! Lucyna Ruchała

Co jest grane? możesz złożyć komuś życzenia, kogoś pozdrowić, a nawet dedykować specjalną piosenkę. Zamówienia przyjmujemy na adres alicja@rdn.pl lub na rdnns.pl w zakładce Granie na życzenie


12

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

101,2 FM, 88,3 FM www.rdnns.pl

103,6 FM www. rdn.pl

Nowy Rok – nowe propozycje radiowego

Pod koniec ubiegłego roku nasze Radio wystartowało z innowacyjnym pomysłem, który części naszych słuchaczy jest już dobrze znany. Innowacyjnym, bo dotąd zamknięta w murach budynku radiostacja otworzyła się w rzeczywisty sposób na swoich odbiorców. Powstała społeczność osób nazwana Klubem Dobrze Nastawionych.

Joanna Kumięga joasia@rdn.pl

„O co chodzi z tym klubem?”

Nie cichną głosy zainteresowanych. Między innymi dlatego po raz kolejny wyjaśniamy. Pomysł jest odpowiedzią na zgłaszane przez Was, drodzy Słuchacze,

zapotrzebowanie zawiązania podobnego klubu. Klub Dobrze Nastawionych skupia wokół Radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz swoich fanów, osoby chcące aktywnie włączyć się w naszą codzienną pracę lub zwyczajnie popierające idee przekazywane przez Rozgłośnię. Dla wszystkich członków przewidywane są spotkania, pokazy filmów, wycieczki. W związku z tym, organizowane każdego miesiąca klubowe spotkania, dają możliwość poznania się, zobaczenia twarzy radiowych głosów a nawet... porozmawiania o sprawach ważnych i mniej ważnych z dyrektorem! Wszystko po to, by móc poczuć się wspólnotą ludzi, których łączy Radio Dobrze Nastawione.

FOT. GRZEGORZ GOLEC

Klubu Dobrze Nastawionych

Wspólne kolędowanie radiowców z klubowiczami w kościele Miłosierdzia Bożego

Jak dołączyć do Klubu? „ABC”

„Wystarczy dobre nastawienie!” – zwykł odpowiadać na to pytanie ks. Krzysztof Orzeł – wicedyrektor Radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz. Jest w tej odpowiedzi sporo racji, bo, by do nas należeć, wystarczy chęć. Reszta to już formalności, przedstawione poniżej. Wystarczy jeden z trzech kroków: a) Telefon do sekretariatu Radia RDN Małopolska – my zapiszemy chętnego na listę klubowiczów, udzielimy wszelkich informacji (tel: 14 627 50 50) b) Wizyta w siedzibie radia RDN Małopolska – zapraszamy! Czekamy na Was w Tarnowie przy ulicy Bema 14. Porozmawiamy, doinformujemy, odpowiemy na pytania. c) Samodzielna rejestracja na stronie internetowej www. klubdobrzenastawionych. pl poprzez wypełnienie zamieszczonej deklaracji.

Awers i rewers...

Z jednej strony radio, klub, atrakcje i spotkania. Z drugiej... abonament. Właściwie po co? Taka moda czy konieczność? Można odpowiedzieć krótko: „Ani moda, ani konieczność, lecz konkretna forma pomocy”. Ważnym celem Klubu Dobrze Nastawionych jest dobrowolny abonament. Podkreślamy, że jest to dobrowolna forma pomocy finansowej. Każdy klubowicz, jeśli tylko wyraża taką chęć, może wesprzeć Radio RDN

Małopolska i RDN Nowy Sącz przez wolne datki na jego rzecz. Serdecznie dziękujemy za dotychczasowe wpłaty! Wasza pomoc ma dla nas realne znaczenie, bowiem z przekazanych pieniędzy zakupiliśmy do tej pory specjalne roll-upy i już możemy planować kolejne małe inwestycje. Warto dodać, że działając w ten sposób każdy może mieć realny wpływ na uatrak-

Wierzchosławic, Łącka, Laskowej, Bobrownik Małych, Łęgu Tarnowskiego i wielu innych miejscowości. Dziękujemy i zachęcamy kolejne osoby do przyłączenia się! Do tej pory udało nam się spotkać na wspólnym kolędowaniu 30.12.12 r. w Parafii Miłosierdzia Bożego w Tarnowie. Nasza radiowa ekipa miała przyjemność wykonać dla Was kolędy oraz świątecz-

Audycja o Klubie Dobrze Nastawionych Słuchaj na antenie RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz w każdą środę po 17 cyjnianie programu, audycji, na szkolenia kadrowe, zakup sprzętu pozwalającego osiągać lepsze i szybsze efekty pracy. Aby wesprzeć finansowo Radio RDN zachęcamy do wypełnienia i wysłania załączonego przekazu pocztowego. Każdy może mieć swój wymierny udział w dziele tworzenia dobrych lokalnych mediów!

Drodzy Słuchacze! Drodzy Dobrze Nastawieni!

Dziękujemy Wam za to, że jesteście – a jest nas już prawie setka! Jesteśmy rozsiani po całej Tarnowskiej Diecezji. W naszej bazie mamy osoby z Tarnowa, Nowego Sącza, Grybowa, Mielca, Dąbrowy Tarnowskiej, Dębna, Dębicy,

ną piosenkę „Cudowna Noc” autorstwa naszego radiowego kolegi - Rafała Huszno. Ta pastorałka znalazła się na specjalnym krążku CD, wydanym przez naszą rozgłośnię. Płyta jest dostępna na specjalne zamówienie pod adresem joasia@rdn.pl. Na kolejne wspólne spotkanie zapraszamy już 20 lutego. Zorganizowaliśmy dla Was projekcję filmu „Egzorcysta” oraz spotkanie z jego reżyserem – Dominikiem Tarczyńskim. Pokaz odbędzie się w Tarnowie, w siedzibie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej (budynek C, sala 017) o godzinie 20:00. Wstęp wolny! Zapraszamy wszystkich zainteresowanych... szczególnie tych Dobrze Nastawionych.


13

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Radiowe transmisje Mszy Świętych w 2012 roku Radio RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz posiadając wóz satelitarny ma możliwość transmisji i relacji na żywo z każdego miejsca naszej diecezji. W ostatnim tylko roku, oprócz codziennych relacji Mszy Świę-

tych z kościoła św. Maksymiliana w Tarnowie, bazyliki św. Małgorzaty w Nowym Sączu, tarnowskiej katedry czy towarzyszenia na całej prasie Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej i podczas wielu imprez patronackich, nasza ekipa radiowa

przeprowadziła 27 transmisji Mszy Świętych z okazji różnych uroczystości religijnych. Poniżej, w kolejności alfabetycznej, przedstawiamy Parafie i uroczystości podczas których odbyły się transmisje radiowe.

Dziękujemy serdecznie wszystkim Księżom Proboszczom za zaproszenie nas na transmisję uroczystości parafialnych i złożoną z tej okazji ofiarę wspierającą działalność ewangelizacyjną naszego radia – Bóg zapłać!

BOCHNIA

CZERMNA

DĄBROWA TARNOWSKA

GRYBÓW

JODŁOWA

KWIATANOWICE

PARAFIA ŚW. MIKOŁAJA BPA – Uroczystości Odpustowe

Rocznica Koronacji Obrazu Matki Bożej

Obchody Jubileuszowe Rycerstwa Niepokalanej

DPS CARITAS – Dzień chorego

Pasterka

Poświęcenie pomnika bł. Jana Pawła

LIMANOWA

ŁĄCKO

ŁOSOSINA GÓRNA

ŁUKOWICA

MASZKIENICE

MIELEC

PARAFIA M.B. BOLESNEJ Uroczystości Odpustowe

ZWIĄZEK PODHALAN Msza św. w plenerze obok Krzyża na Cisowym Dziole

Uroczystości Odpustowe

Dożynki Gminne

Wprowadzenie relikwii św. Rity

PARAFIA DUCHA ŚW. Msza św. Rycerstwa Niepokalanej

MIELEC

NOWA JASTRZĄBKA

NOWY SĄCZ

OKULICE

PASIERBIEC

PRZEHYBA

PARAFIA M.B. NIEUSTAJĄCEJ POMOCY Marsz Życia

Diecezjalne Spotkanie StrażyHonorowejSerca Jezusowego

PARAFIA M.B. NIEPOKALANEJ Uroczystości Odpustowe

Obchody 50. Rocznicy Koronacji Obrazu Matki Bożej

Uroczystości Odpustowe

SCHRONISKO PTTK Zakończenie sezonu turystycznego

STRZELCE WIELKIE

SZCZEPANÓW

SZCZUCIN

TARNÓW

TARNÓW

TARNÓW – KRZYŻ

Erygowanie Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej

Uroczystości Odpustowe i ogłoszenie ks. Andrzeja Jeża biskupem tarnowskim

Jubileusz orkiestr dętych

PARAFIA BŁ.KAROLINY Uroczystości Jubileuszowe i spotkanie rolników

PARAFIA CHRYSTUSA DOBREGO PASTERZA Konsekracja Kościoła

Uroczystości Odpustowe i Jubileusz kapłaństwa

TARNÓW

TUCHÓW

ZABAWA

PARAFIA M.B. SZKAPLERZNEJ Uroczystości Odpustowe

NAWIEDZENIA N.M.P (KLASZTOR) Uroczystości Odpustowe

Uroczystości związane z kultem bł. Karoliny


14

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

bochnia@rdn.pl

Sprawa wzbudziła wiele emocji. - Byłem i jestem za

tym, żeby monitoring został wykonany w jednym roku w całości – mówi Kazimierz Ścisło, przewodniczący rady miejskiej. - Obawiam się, że

były naciski różnych osób na pana burmistrza, żeby tej inwestycji nie realizować w jednym roku, tylko w kilku latach. Obawiam się bowiem, że urządzenia kupowane za 2-3 lata nie będą kompatybilne z kamerami montowanymi w pierwszym roku – mówi radny Adam Korta. Za uszczupleniem pieniędzy na monitoring był radny Maciej Fischer. Jego zdaniem mniej niż milion złotych wystarczy, aby przygotować

profesjonalne studio monitoringu. – Później z wolnych środków, albo ze środków od sponsorów, można dokładać kamery tam, gdzie będzie taka potrzeba – mówi wiceprzewodniczący rady miejskiej. Burmistrz Stefan Kolawiński uważa, że budowa monitoringu w Bochni może okazać się tańsza, niż pierwotnie zakładano. - Nawią-

żę tylko do przetargu, który odbył się na zagospodarowanie Strefy Aktywności Gospodarczej, kiedy zaplanowane do wydatkowania ponad 43 mln zł na ten cel stopniały do poniżej 16 mln zł – mówi burmistrz. Monitoring w Bochni ma obejmować ponad 30 kamer, które zostaną zamontowane w centrum miasta oraz na osiedlach.

Zawał serca to nie wyrok Wielu chorych po zawale może wrócić do normalnej sprawności – przekonują lekarze. Pomóc ma w tym rehabilitacja kardiologiczna. Trzeci ośrodek w Małopolsce, oferujący taką kompleksową formę pomocy, otwarto w brzeskim szpitalu.

Łukasz Wrona lukasz@rdn.pl

Zawał serca coraz częściej dotyka młodych ludzi. Choroby układu krążenia stanowią jeden z najpoważniejszych problemów zdrowotnych współczesnego świata. - W Małopolsce położono nacisk na rozwój kardiologii inwazyjnej. Dzięki temu pacjenci z zawałem serca uzyskują bardzo szybką pomoc – mówi Józefa Szczurek-Żelazko, dyrektor brzeskiego szpitala. Dzięki interwencji chirurgów niemal wszystkich udaje się uratować. Jednak po takim zabiegu ważna jest także rehabilitacja. - Jak wychodziłam po schodach to bardzo się męczyłam, miałam zadyszkę. Teraz bez problemu mogę wyjść na piąte piętro – mówi Krystyna Ślusarz. - Każdemu choremu indywidualnie dobierany jest program ćwiczeń. Obywają się one nie tylko pod kontrolą rehabilitantów, ale

także i urządzeń monitorujących pracę serca. Większość pacjentów wraca do normalnego funkcjonowania. Muszą jednak zmienić swój tryb życia, a także dietę – radzi Zygmunt Palej, kierownik Działu Usprawniania Leczniczego w brzeskim szpitalu. Pacjenci, który korzystają z rehabilitacji kardiologicznej, mogą także liczyć na pomoc dietetyka i psychologa. - Dla pacjentów jest to często szok, że pierwszym objawem choroby wieńcowej jest zawał serca – mówi kardiolog Iwona Keller-Konopka – bo nie wiedzą, ze choroba podstępnie rozwija się od lat. Aby nie dopuścić do najgorszego, z rehabilitacji korzystają osoby z chorobą wieńcową, arytmią czy nadciśnieniem. Lekarze nie sprawią, że serce starszego człowieka będzie biło jak u młodego i zdrowego, ale odpowiednie leki i kompleksowa pomoc specjalistów przynoszą rezultaty. - Nigdy nie osiągnie się takich efektów wydolności pracy serca bez zabiegów rehabilitacyjnych – dodaje kardiolog Iwona Keller-Konopka. Brzeski szpital jest trzecim ośrodkiem w Małopolsce oferującym kompleksową rehabilitację kardiologiczną. Szpital ponadto realizuje wiele programów dla osób zagrożonych chorobami serca.

Od 28 grudnia 2012 r. do 2 stycznia 2013 r. w Rzymie odbyło się 35. Europejskie Spotkanie Młodych – Taizé. Do Rzymu przyjechało ponad 40 tysięcy młodych, w tym 12 z Polski. Diecezję tarnowską reprezentowało półtora tysiąca pielgrzymów.

Joanna Solak

joanna@rdn.pl

Młodzi katolicy, protestanci i prawosławni, którym gościny udzieliły rzymskie rodziny i parafie, modlili się w czterech papieskich bazylikach i w wielkich kościołach, uczestniczyli w spotkaniach dyskusyjnych i modlitewnych, zwiedzali zabytki. Byli między innymi w katakumbach. Było to już czwarte spotkanie Wspólnoty w Wiecznym Mieście, poprzednie odbywały się w latach 80. za pontyfikatu Jana Pawła II. Takie wyjazdy są czasem, w którym młodzi mogą się spotkać ze sobą nie tylko pod względem duchowym, ale i fizycznym, czysto ludzkim, oraz stworzyć wspólnotę mimo różnic językowo-kulturowych. Te kilka dni było dla nich szczególne także ze względu na obchodzony Rok Wiary i na miejsce spotkania. Na Placu św. Piotra wszyscy spotkali się z głową Kościoła – Benedyktem XVI. Papież w wygłoszonym przemówieniu zapewnił uczestników o nieodwołalnym zaangażowaniu Kościoła w działanie na rzecz ekumenizmu i poszukiwaniu dróg pojednania chrześcijan. Papież skierował także swoje słowo do Polaków: “Drodzy młodzi przyjaciele, Chrystus nie odciąga was od świata. On was posyła tam, gdzie przygasa światło, abyście je nieśli innym”. Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię dla wielu osób są pewnego rodzaju lekcją. Podczas tych spotkań młody człowiek może doświadczyć, że chrześcijaństwo nie jest nudą, a kościół nie jest tylko dla ludzi starszych. Wszyst-

Małe jest wielkie

W

ubiegłym roku natknęłam się tzw. przypadkiem na stronę www, gdzie internauci mogli wpisywać i punktować swoje noworoczne postanowienia. Najwięcej było tych związanych z utratą wagi, miłością (a raczej zakochaniem się), zmianą pracy, byciem szczęśliwym. Pojawiła się nawet szlachetna deklaracja o treści „będę się mył” (mam nadzieję, że żartobliwie, choć postanowienie znalazło wielu zwolenników…). Inna sprawa, ilu postanowień udało się dotrzymać, ale to i tak Bóg raczy wiedzieć. Popatrzmy jednak na to od strony naszej psychiki: człowiek potrzebuje jakiejś konkretnej, najlepiej wyjąt-

FOT. JOANNA SOLAK

Paweł Michalczyk

FOT. PAWEŁ MICHALCZYK

Bochnia. Wiele wskazywało na to, że w 2013 r. Bochnia będzie miała pełny i profesjonalny monitoring miejski. W październiku burmistrz zaplanował na ten cel 1,5 mln zł. Po kilku miesiącach z tej kwoty zostało 750 tys. zł.

Europejskie Spotkanie Młodych – Taizé

FOT. JOANNA SOLAK

Kasa na monitoring stopniała o połowę

Uczestnicy spotkania TAIZE podczas wspólnej modlitwy na Placu św. Piotra w Rzymie ko, co dzieje się w tym czasie, może zafascynować – zarówno modlitwa, śpiew kanonów, jak i jedność młodych chrześcijan. Sylwestrową noc młodzi spędzili na czuwaniach, modląc się w intencji pokoju na świecie. W pierwszy dzień Nowego Roku Polacy spotkali się na czuwaniu modlitewnym w bazylice św. Pawła za Murami. Spotkaniu przewodniczył kardynał Stanisław Ryłko, kierujący Papieską Radą Świeckich. W trakcie tej modlitwy odbyła się wzruszająca ceremonia odnowienia wiary. Tysiące młodych Polaków dokonało tego aktu, trzymając w rękach świeczki. Wspólne modlitwy odbywały się w siedmiu dużych

kościołach: w bazylikach św. Jana na Lateranie, św. Pawła za Murami, Matki Bożej Większej, Matki Bożej Anielskiej, Santa Maria sopra Minerva, Santa Maria in Aracoeli oraz w kościele św. Ignacego Loyoli. W drodze na modlitwę do wyznaczonego kościoła uczestnicy pokonywali trasę prowadzącą przez historyczne centrum miasta, krocząc ścieżkami pierwszych chrześcijan. Zwiedzając kościoły oraz miejsca z ciekawą historią, mogli odkrywać ślady ciągłości wiary, trwającej od czasów apostołów aż do naszych dni… Wspólnota z Taizé, uważana za jedną z najciekawszych inicjatyw w życiu religijnym Europy, zosta-

ła założona w 1940 roku we francuskiej wiosce przez pochodzącego ze Szwajcarii młodego protestanta brata Rogera. W latach wojny była przede wszystkim ośrodkiem niesienia pomocy wszystkim potrzebującym. W 2005 r. brat Roger został zamordowany przez niezrównoważoną kobietę. Na czele wspólnoty stanął brat Alois, który pochodzi z Bawarii. Obecnie Wspólnota Taizé liczy ponad stu braci – katolików i ewangelików z 30 krajów. Następne, 36. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Strasburgu. Młodych chrześcijan pod koniec grudnia 2013 roku przyjmą Kościoły francuskiej Alzacji i niemieckiej Badenii.

kowej daty, od której będzie mógł liczyć czas „lepszego życia”. Dla wielu taką datą jest początek Nowego Roku. To co stare się kończy, można zatem zacząć wszystko (albo prawie wszystko) od nowa… Jest pierwszy stycznia, zatem zaczynam nowe, lepsze życie. Życie, w którym, dajmy na to, schudnę… „Tyle razy próbowałam zrzucić nadmiar kilogramów, to może w tym roku się uda” – ktoś pomyśli. Po tygodniu, po miesiącu, po paru miesiącach życie weryfikuje. „Nie chudnę. To dla mnie za trudne. Jestem beznadziejna. Znów się nie udało”. I czekolada na pocieszenie. Tutaj nasuwa mi się przysłowie: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Nie brałabym go jednak dosłownie i jako prawdy życiowej, bo wiele

dobrych chęci, intencji, to początek jeszcze większego dobra. Jeśli chodzi jednak o postanowienia, szczególnie te noworoczne, to bardzo łatwo jest wylądować w pułapce dobrych chęci. Postanawiamy wielkie rzeczy, a wychodzi wielkie nic. A wystarczyłoby powiedzieć sobie, zamiast „schudnę” – „zamienię chipsy na chrupiące warzywa, a batoniki na soczyste owoce”, albo „nie będę podjadać między posiłkami”. Jeśli sprawdzimy się w tzw. małych rzeczach, będziemy z siebie dumni i posiądziemy większą motywację do innych dobrych działań. A jeśli się nie uda? Przecież można zacząć jeszcze raz (i jeszcze raz…), nie czekając do kolejnego sylwestra. Wspaniałą szkołą postanowień jest spowiedź. Przecież w tym sakramencie

człowiek otrzymuje nowe, lepsze życie – bez względu na to, ile ma lat. „Postanawiam poprawę” – mówimy po wyznaniu grzechów. Żeby się „poprawić”, trzeba coś zmienić. Nie oszukujmy się, że od razu uda się zmienić wszystko. Zmieńmy jedną małą rzecz, pracujmy nad udoskonaleniem w jednej dziedzinie, a zapewne w krótkim czasie to zaprocentuje. I nigdy nie czekajmy, żeby być jeszcze lepszymi, do Nowego Roku. Każdy dzień to nowa szansa – tym samym każdy rok to 365 szans (miniony dał nam nawet jedną extra) na zmiany. I pamiętajmy, że „Wszystko będzie dobrze i tak, choć czasem dobre różny ma smak” – jak śpiewa Marcin Styczeń. Życzę Wam i sobie wielkich zwycięstw w małych rzeczach. Lucyna Ruchała


15

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

SPORT Piłkarze Termaliki rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej

Zmiany kadrowe w Sandecji to już niemal tradycja Tylko tej zimy pierwszoligową drużynę opuścili ważni piłkarze, tacy jak Filip Burkhardt czy Bartosz Wiśniewski. Największą stratą będzie bez wątpienia odejście napastnika Arkadiusza Aleksandra, który postanowił przenieść się do Floty Świnoujście.

Krzysztof Niedzielan

FOT. GRZEGORZ GOLEC

kn@rdn.pl

Piłkarze Termaliki Bruk Betu Nieciecza wznowili treningi po zimowej przerwie. W ramach przygotowań wyjadą na dwa obozy treningowe oraz rozegrają sześć pojedynków sparingowych. Pod wodzą Kazimierza Moskala popularne Słoniki zajmują pozycję wicelidera zaplecza ekstraklasy i stawiani są w gronie kandydatów do awansu.

Grzegorz Golec

grzesiek@rdn.pl

– Przed nami długi wyścig, który ma siedemnaście etapów

– podkreśla trener Termaliki. – Najważniejsze by, dobrze przygotować się kondycyjnie i przepracować solidnie te sześć tygodni, które nam pozostało do pierwszego pojedynku ligowego. W drużynie wszyscy oprócz Jakuba Biskupa są zdrowi i gotowi do gry. Pomocnik już wkrótce wznowi treningi, a pełną gotowość zawodnik ma osiągnąć pod koniec lutego. W rundzie wiosennej kadra pierwszoligowca będzie liczyć 24 zawodników. Z zespołu odszedł Jan Pawłowski, który był wypożyczony z Jagiellonii Białystok, natomiast w jego miejsce z tarnowskiej Unii do

Niecieczy przeniósł się Jakub Wróbel. Obecnie zespół będzie skupiał się na treningach siłowych oraz tlenowych. Trener przygotowania fizycznego Andrzej Bahr przewiduje również treningi z piłką. Po dwumiesięcznej przerwie piłkarze muszą wykazać się, czy dobrze wypełnili zalecenia trenerów. Na pewno badania wydolnościowe pomogą rozwiać wszelkie wątpliwości. – Nie mam czego ukrywać, to, co miałem napisane na rozpisce, wszystko wykonywałem – przekonuje pomocnik Dariusz Pawlusiński.

– Organizmu nie da się oszukać i musimy ćwiczyć ostro nawet wtedy, gdy rozjeżdżamy się do rodzin. Najbliższe sześć tygodni to ciężka praca, pot i treningi. Wszystko później zweryfikuje boisko i siedemnastu rywali, z którymi zmierzą się piłkarze Termaliki. Jako pierwszy w Niecieczy pojawi się outsider tabeli Polonia Bytom, następnie podopieczni Kazimierza Moskala wyjadą do Nowego Sącza na spotkanie z Sandecją. Jak mówią piłkarze z Niecieczy – do ekstraklasy droga daleka, ale cały czas realna.

Tradycje basketu zanikają w Tarnowie Nie ma w tym roku w Tarnowie drużyny koszykarskiej, która grałaby w rozgrywkach ligowych na szczeblu centralnym. Próżno też szukać takowej w niższych klasach rozgrywkowych.

Grzegorz Golec

Trzy lata temu miasto opuściła żeńska drużyna Pałacu Młodzieży, przenosząc się do Koszyc Wielkich. W tym roku tak też uczynili panowie, obierając kierunek Skrzyszów. Tarnów został więc z zespołami młodzieżowymi, które za kilka lat również mogą zostać zlikwidowane. Lata 90-te ubiegłego stulecia zapoczątkowały złote karty tarnowskiej koszykówki: awans do grona najlepszych polskich drużyn, krótka przygoda z europejskimi rozgrywkami pucharowymi czy utalentowana młodzież, zdobywająca medale Mistrzostw Polski. Wszystko rysowało się dobrze, póki

FOT. GRZEGORZ GOLEC

grzesiek@rdn.pl

sport, popularyzowany dzięki amerykańskim rozgrywkom NBA, nie przeszedł na zawodowstwo.

Tarnowska Unia przez dziesięć sezonów spotykała się z najlepszymi drużynami polskimi, ściągając do hali „Jaskółka” w Tarnowie – Mościcach tłumy kibiców. Wiele emocji przynosiły pojedynki ze Śląskiem Wrocław, Anwilem Włocławek czy Zniczem Pruszków. Nikt jeszcze nie myślał o hegemonii drużyn z Pomorza. W tarnowskiej drużynie występowali wychowankowie, wsparci zawodnikami zagranicznymi. Kto nie pamięta Wojciecha Majchrzaka, Marcina Stokłosy czy braci Łukasza i Krzysztofa Kwiatkowskich. W koszulkach z jaskółką na piersi występowali czołowi polscy zawodnicy: Piotr Szybilski, Adrian Małecki, Piotr Szczotka czy Wojciech Żurawski i Radosław Hyży. Niestety sezon 2005/2006 pokazał, że w Tarnowie nie da się zbudować czegoś trwałego. Ciągnące się długi, brak zaplecza finansowego spowodowały, że drużyna spadła do pierw-

szej ligi. Niestety w następnym sezonie zespołu Unii zabrakło na parkietach zaplecza ekstraklasy. Reaktywowana dwa lata później drużyna występowała w drugiej lidze. – To wszystko po to, by spłacić stare długi, a gdy te już zostały spłacone, zapomniano o baskecie – mówią tarnowscy kibice. Teraz pozostało im jeździć do Skrzyszowa, gdzie trener Ryszard Żmuda – człowiek który przez wiele lat ratował tarnowski basket, z pomocą Jerzego Grysa, stworzył drużynę, która gra na parkietach trzeciej ligi. Nie ma też szans na występy kobiecego zespołu w centralnej lidze koszykówki. Po tym jak Agnieszka Kułaga grając, w zespole Pałacu Młodzieży, zawędrowała za ocean, w ostatnich latach występowała na parkietach ekstraklasy polskiej. Nie ma jednak szans, by zameldowała się na nich kolejna tarnowianka, bo te grają na najniższym poziomie, odrabiając dopiero lekcje basketu.

Ta informacja spadła na kibiców jak grom z jasnego nieba. Był Pan w końcu najlepszym strzelcem Sandecji, a ostatnio też kapitanem. Dlaczego zatem postanowił Pan zmienić klub? - Głównym powodem takiej decyzji jest chęć zagrania o wyższą stawkę. W Nowym Sączu ponownie będzie walka o utrzymanie. Jestem przekonany, że mój były klub szybko zapewni sobie ligowy byt. Jeśli tak się stanie, pozostałe mecze nie będą już miały żadnej stawki. We Flocie będziemy walczyć o awans do Ekstraklasy. Czyli gra w Świnoujściu to nie jest skok na kasę? - Nie, po prostu potrzebuję nowego wyzwania. Spędziłem w Sandecji 3,5 roku i trochę zdrowia tu zostawiłem. Dziękuję działaczom, że dotrzymali słowa i pozwolili mi odejść. Dziękuję też kibicom, którzy mocno mnie wspierali. Nie jest Panu trochę żal opuścić ten klub i miasto, z którego Pan pochodzi? - Na pewno sentyment do Sandecji pozostanie, tym bardziej że w Nowym Sączu się urodziłem, wychowałem i tu mieszkam. W tym roku skończę 33 lata i tak, jak powiedziałem wcześniej – chciałbym powalczyć o wyższe cele. Odejście tak bramkostrzelnego gracza to ogromna strata dla Sandecji w perspektywie walki o ligowy byt. - Ktoś mi kiedyś powiedział, że napastnik tak gra, jak jego drużyna. Ja grałem dobrze, bo drużyna na mnie pracowała. Wiem, że działacze mają kogoś na oku i jestem pewien, że ktoś mnie godnie zastąpi i będzie te bramki strzelał. Dlaczego rozwiązał Pan kontrakt za porozumieniem stron? W takim układzie Sandecja nie zarobiła na tym transferze ani grosza. - Miałem z prezesami dżentelmeńską umowę. Usta-

liliśmy, że jeśli zgłosi się po mnie mocniejszy klub i będę chciał w nim grać, to oni zgodzą się na takie właśnie rozwiązanie. Proszę pamiętać, że w 2009 roku przyszedłem do Nowego Sącza za darmo, a klub nie musiał też płacić menadżerom, więc oczekiwałem tego samego. W składzie Floty Świnoujście znajdują się napastnicy z uznaną w kraju marką, np. Sebastian Olszar, Ensar Arifović czy Charles Nwaogu. Nie będzie łatwo o grę w podstawowym składzie. - Trudno teraz przewidywać. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Uważam jednak, że rywalizacja podnosi poziom sportowy. Naszym celem nadrzędnym będzie awans do T-Mobile Ekstraklasy. O powodach zmiany barw klubowych już wiemy. Jak doszło do transferu? - W połowie grudnia zadzwonił do mnie Dominik Nowak - trener Floty z zapytaniem, czy jestem zainteresowany dołączeniem do jego drużyny. Oprócz tego przedstawił mi swoją wizję budowania zespołu, oraz powiedział, jaką rolę miałbym w nim pełnić. Oczywiście nie mam gwarancji występów w pierwszym składzie. Flota jest liderem na półmetku pierwszoligowych rozgrywek. A co się stanie, jeśli nie uda się jej awansować? Jest szansa na Pański powrót do Sandecji? - Do Nowego Sącza wrócę na pewno, bo tu jest mój dom. Jeśli nie wywalczymy awansu do Ekstraklasy, to będę mógł w czerwcu odejść ze Świnoujścia. Działaczom Sandecji, a konkretnie wiceprezesowi Wiesławowi Leśniakowi, obiecałem, że w takim przypadku ponownie będę grać w Nowym Sączu. Z drugiej strony wiadomo, jak to jest w futbolu. Punkt widzenia zmienia się czasami z tygodnia na tydzień.


16

miesięcznik bezpłatny | nr 1 (2) styczeń 2013

Przestrzeń wiary w RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz

Modlitwa Modlitwa poranna – codziennie o 5.45

Transmisja Mszy świętej

– w dni powszednie z kościoła św. Maksymiliana w Tarnowie lub z kościoła Świętej Małgorzaty w Nowym Sączu o 18:30, w niedziele i święta o 9:00 z kościoła Krzyża Świętego w Warszawie lub z różnych miejsc diecezji Różaniec – odmawiany w studiu RDN Małopolska codziennie o 19:30 (codziennie inna grupa z ruchów, stowarzyszeń diecezji lub przedstawiciele parafii)

Program jesień 2012/wiosna 2013

Poniedziałek: Środa: Piątek: Niedziela: 05.45 M  odlitwa poranna, 05.45 Modlitwa poranna, Kościół 05.45 Modlitwa poranna, Kościół 06.05 Godzinki do NMP

Serwis informacyjny Radia Jasna Góra – wtorki o 19.20

Kościół Żywy Wydarzenia (serwis diecezjalny), Patron dnia 06.05 T  arnowski poranek (Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka) 09.15 Słowo za słowo (Łukasz Pelc) 10.05 R  adioAktywne (Monika Faron–Miśtak) 13.05 L eci z górki (Rafał Huszno) 16.05 Puls regionu (Aneta Mleczko i Łukasz Pelc) 17.05 Płyta tygodnia 17.10 P ropozycje do Demo­ gram-u (Rafał Huszno) 17.45 Serwis Watykański 17.58 Perełki 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.08 Wiem, Komu uwierzyłem 18.15 Koronka do Miłosierdzia Bożego (Siostry Służebniczki Dębickie) 18.30 Transmisja Mszy świętej 19.20 Codzienne rozważania 19.30 Modlitwa różańcowa 19.55 K  atechizm Kościoła Katolickiego 20.10 Studium Biblijne 20.45 PDM (audycja Papieskich Dzieł Misyjnych) 21.00 Serwis lokalny + Kościół Żywy Wydarzenia 21.10 Demogram (Rafał Huszno) 23.00 Pod dachem nieba (Sławomir Kruczek)

Programy ewangelizacyjne Patron dnia – codziennie przed 6-tą Wiem, Komu uwierzyłem –

Wtorek:

Koronka do Miłosierdzia Bożego – w niedziele i święta

o 15:00 odmawiana w studio razem ze słuchaczami, a prowadzona przez księży dyrektorów Radia. W dni powszednie o 18:15. Koronkę odmawiają żeńskie zgromadzenia zakonne. Ave Maryja – codziennie 6:00, 12:00 Godzinki do NMP – sobota i niedziela 6:05

Audycje biblijne Studium Biblijne – niedziela

14:30, powtórki w poniedziałki o 20.10 Lectio Divina – ostatnia niedziela miesiąca o 22.00

Życie Kościoła Radio Watykańskie – codziennie o 17:45

W trosce o Kościół – rozmowa z ks. biskupem– sobota 20:10, w niedzielę o 13.10 (powtórka) Kościół Żywy – Wydarzenia

– serwis informacyjny o Kościele powszechnym i diecezji tarnowskiej – od poniedziałku do soboty o 18.00, powtórka przed 6-tą. W niedzielę o 6.45, 18.00 PDM /audycja Papieskich Dzieł Misyjnych/ – poniedziałki 20.45

codzienne zamyślenia na Rok Wiary po 18 Perełki – refleksje (codziennie przed 6, 12, 18-tą) Być bliżej – audycja dla chorych i niepełnosprawnych, ich rodzin, opiekunów i wolontariuszy – niedziela 15:20 Głos Ewangelii – świadectwa (czwartki o 23.00, piątki o 20.45) Codzienne rozważania – 19.20

Gospel Box – Dobre słowo– Dobra muzyka – niedziela 11.05 Idź, precz szatanie! – środa

21.10, powtórki w niedziele 22.00 Nikodem puka nocą – ks. Krzysztof Orzeł (środa 21.30) Głosem Młodych – czwartki o 17.10 Poślij mnie – audycja Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie – niedziela o 16.05

Glosariusz prawd wiary

– audycja ks. Czesława Noworolnika – piątek 20.10

Katechizm Kościoła Katolickiego – codziennie o 19.55 Warto być trzeźwym – audycja ks. Zbigniewa Guzego, niedziela 19.00

O Mszy Świętej najprościej – rozważania w Roku Wiary niedziela 08.50

Muzyka chrześcijańska Muzyczne Dary – lista przebojów muzyki chrześcijańskiej (Janusz Yanina Iwański, Dariusz Ciszewski) – sobota 15.05

Suplement do listy przebojów „Muzyczne Dary” – sobota 16.05

Lista z Mocą – lista przebojów muzyki chrześcijańskiej–debiuty – ks. Jacek Miszczak czwartek 20.10 powtórki w piątek o 23.00

05.45 Modlitwa poranna,

Kościół Żywy Wydarzenia (serwis diecezjalny), Patron dnia (sylwetka świętego) 06.05 Tarnowski poranek (Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka) 09.15 Słowo za słowo (Łukasz Pelc) 10.05 Radio Aktywne (Monika Faron – Miśtak) 13.05 Leci z górki (Rafał Huszno) 16.05 Puls regionu (Aneta Mleczko i Łukasz Pelc) 17.05 Płyta tygodnia 17.10 Lista przebojów Radia RDN – propozycje (Paweł Mleczko) 17.45 Serwis Watykański 17.58 Perełki 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.08 Wiem, Komu uwierzyłem 18.15 Koronka do Miłosierdzia Bożego (Siostry Urszulanki Unii Rzymskiej) 18.30 Transmisja Mszy świętej 19. 20 Serwis informacyjny Radia Jasna Góra 19.30 Modlitwa różańcowa 19.55 Katechizm Kościoła Katolickiego 20.10 Lista Przebojów Radia RDN (Paweł Mleczko) 21.00 Serwis lokalny + Kościół Żywy Wydarzenia 21.10 Przesłuchanie (Sebastian Szafarz) 23.00 Folkowa Lista Przebojów (Andrzej Zarych)

Żywy Wydarzenia (serwis diecezjalny), Patron dnia (sylwetka świętego) 06.05 Tarnowski poranek (Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka) 09.15 Słowo za słowo (Łukasz Pelc) 10.05 Radio Aktywne (Monika Miśtak–Faron) 13.05 Leci z górki (Rafał Huszno) 16.05 Puls regionu (Aneta Mleczko i Łukasz Pelc) 17.05 Płyta tygodnia 17.10 Audycja Klubu Dobrze Nastawionych (Joanna Kumięga) 17.45 Serwis Watykański 17.58 Perełki 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.08 Wiem, Komu uwierzyłem 18.15 Koronka do Miłosierdzia Bożego (SS. Faustynki) 18.30 Transmisja Mszy świętej 19.20 Codzienne rozważania 19.30 Modlitwa różańcowa 19.55 Katechizm Kościoła Katolickiego 20.10 Rockolekcje (Robert Krupa) 21.00 Serwis lokalny + Kościół Żywy Wydarzenia 21.10 Idź precz, szatanie! – rozmowy z egzorcystą (ks. Krzysztof Orzeł) 21.30 Nikodem puka nocą (ks. Krzysztof Orzeł) 23.00 Światłocienie rock and rolla (Krzysztof Borowiec)

Czwartek:

05.45 Modlitwa poranna, Kościół Żywy Wydarzenia (serwis diecezjalny), Patron dnia 06.05 Tarnowski poranek (Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka) 09.15 Słowo za słowo (Łukasz Pelc) 10.05 Radio Aktywne (Monika Faron–Miśtak) 13.05 Leci z górki (Rafał Huszno) 16.05 Puls regionu (Aneta Mleczko i Łukasz Pelc) 17.05 Płyta tygodnia 17.10 Głosem Młodych (Sławomir Kruczek) 17.45 Serwis Watykański 17.58 Perełki 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.08 Wiem, Komu uwierzyłem 18.15 Koronka do Miłosierdzia Bożego (Siostry Nazaretanki) 18.30 Transmisja Mszy świętej 19. 20 Codzienne rozważania 19.30 Modlitwa różańcowa 19.55 Katechizm Kościoła Katolickiego 20.10 Lista z Mocą – przeboje muzyki chrześcijańskiej (ks. Jacek Miszczak) 21.00 Serwis lokalny + Kościół Żywy Wydarzenia 21.10 W dżinsach i koloratce (ks. Jacek Miszczak) 23.00 Głosem Młodych (Sławomir Kruczek)

Żywy Wydarzenia (serwis diecezjalny), Patron dnia (sylwetka świętego) 06.05 Tarnowski poranek (Wanda Wojtanowska i Jerzy Olszówka) 09.15 Słowo za słowo (Łukasz Pelc) 10.05 Radio Aktywne (Monika Faron–Miśtak) 13.05 Leci z górki (Rafał Huszno) 16.05 Puls regionu (Aneta Mleczko i Łukasz Pelc) 17.05 Płyta tygodnia 17.10 Światłocienie rock and rolla – nawróceni muzycy (Krzysztof Borowiec) 17.45 Serwis Watykański 17.58 Perełki 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.08 Wiem, Komu uwierzyłem 18.15 Koronka do Miłosierdzia Bożego (Siostry Józefitki) 18.30 Transmisja Mszy świętej 19. 20 Codzienne rozważania 19.30 Modlitwa różańcowa 19.55 Katechizm Kościoła Katolickiego 20.10 Glosariusz prawd wiary (z ks. Czesławem Noworolnikiem rozmawia Rafał Urbaś) 20.45 Głos Ewangelii – świadectwa wiary 21.00 Serwis lokalny + Kościół Żywy Wydarzenia 21.10 Kwietne wonky (Szymon Szwiec) 23.00 Lista z Mocą – przeboje muzyki chrześcijańskiej (ks. Jacek Miszczak)

Sobota: 05.45 Modlitwa poranna, Kościół

Żywy Wydarzenia (serwis diecezjalny), Patron dnia (sylwetka świętego) 06.05 Godzinki do NMP 07.05 Sobotni poranek (Paweł Mleczko) 10.05 Fonograf (Krzysztof Borowiec) 13.05 Grand Lista (Krzysztof Borowiec) 14.05 Bankomat 15.05 Muzyczne Dary (Janusz Yanina Iwański i Dariusz Ciszewski) 16.05 Suplement Listy Przebojów Muzyczne Dary 17.05 Płyta tygodnia 17.10 Przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia w regionie (Małgorzata Miczek-Zabawa) 17.45 Serwis Watykański 17.58 Perełki 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.08 Wiem, Komu uwierzyłem 18.15 Koronka do Miłosierdzia Bożego (SS. Misjonarki Chrystusa Króla) 18.30 Transmisja Mszy świętej 19.20 Codzienne rozważania 19.30 Modlitwa różańcowa 19.55 Katechizm Kościoła Katolickiego 20.10 W trosce o Kościół – z biskupem diecezjalnym rozmawia Łukasz Pelc 20.30 Katechizm poręczny (ks. Piotr Pawlukiewicz) 21.00 Serwis + Kościół Żywy Wydarzenia 21.10 Wieczór dla Ciebie 23.00 Leksykon (Krzysztof Borowiec)

06.45 Kościół Żywy Wydarzenia 07.05 Katechizm poręczny (ks. Piotr Pawlukiewicz)

08.10 Folkowa Lista Przebojów (Andrzej Zarych)

09.00 Transmisja Mszy świętej 10.10 Punkt widzenia – rozmowa z parlamentarzystami i senatorami 11.05 Gospel Box 12.05 Ogólnopolska Lista Sprzedaży Związku Producentów Audio Video 13.10 W trosce o Kościół – z biskupem diecezjalnym rozmawia Łukasz Pelc 13.30 Koncert życzeń 14.30 Studium biblijne 15.00 Godzina Miłosierdzia (modlitwa ze słuchaczami) 15.20 Być bliżej (ks. Krzysztof Orzeł) 16.10 Poślij mnie (WSD Tarnów) 17.10 Leksykon (Krzysztof Borowiec) 17.45 Serwis Watykański 18.00 Kościół Żywy Wydarzenia 18.10 Pod dachem nieba (Sławomir Kruczek) 19.00 Warto być trzeźwym (ks. Zbigniew Guzy) 19.30 Modlitwa różańcowa (modlitwa ze słuchaczami) 20.10 Sportowy wieczór 21.00 Muzyka mistrzów (ks. Stanisław Garnczarski) 22.00 Idź precz, szatanie! (powtórka), a w ostatnią niedzielę miesiąca Lectio Divina

Pasmo w godz. 17.00 – 6.00 jest wspólne dla RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz Poranny program powtarzany jest nocą w godz. 24.00–4.00 Między 4.00, a 5.45 muzyka i powtórki niektórych audycji Wiadomości z kraju i ze świata 6:00, 7:00, 8:00, 9:00, 10:00, 11:00, 12:00, 13:00, 14:00, 15:00, 16:00, 17:00, 20:00 Wiadomości lokalne 6:30, 7:30, 8:30, 9:30, 10:30, 11:30, 12:30, 13:30, 14:30, 15:30 i 21:00 Informacje dla kierowców 6:45, 7:45, 8:45, 9:45, 13:45, 14:45, 15:45, Kościół Żywy Wydarzenia – region 5:45, 18:00, 21:05

Program RDN Nowy Sącz:

06.05 Sądecki poranek

(Lucyna Ruchała)

08.15 Słowo za słowo 10.05 Co jest grane?

(Alicja Stolarczyk)

13.05 Granie w tle

(Piotr Fortuna)

16.05 Puls regionu

(Sylwia Szczepaniak, Piotr Fortuna)


Na Fali #2