Issuu on Google+


W Europie spada zapotrzebowanie na gaz ziemny Gaz rosyjski jest drogi

(notowania z lutego 2010, ceny światowe 190-200 $ za m3 a gaz

rosyjski 270$ za m3)

W 2009 roku Gazprom notuje 11 procentowy spadek eksportu do Europy

Europejskie koncerny energetyczne żądają i uzyskują obniżki cen gazu


Należności Gazprom Export wobec EuRoPol GAZ – ok. 360 mln USD Należności RosUkrEnergo wobec PGNiG – 60 mln USD


Kontrakt do 2022 roku

Kontrakt do 2037 roku propozycja strony polskiej na wniosek Premiera Waldemara Pawlaka


Konsekwencją zaproponowanego przez Premiera Waldemara Pawlaka wydłużenia obowiązywania kontraktu jamalskiego do 2037 r., jest umocnienie monopolu Gazpromu w Polsce, zmniejszenie szans na stworzenie konkurencyjnego rynku gazu w kraju, oraz wzrost cen gazu ziemnego dla Polaków. Kontrakty dotyczące surowców energetycznych na świecie podpisywane są przez zarządy spółek (szczebel biznesowy) i to one decydują ile gazu i na jak długo chcą kontraktować. Zwłaszcza jeżeli są to spółki notowane na giełdzie. E.ON wynegocjował z Gazpromem korzystniejszą formułę cenową bez udziału kanclerz Merkel i bez podpisywania porozumień międzyrządowych NiemcyRosja!


Wbrew twierdzeniom Premiera Waldemara Pawlaka i Prezesa PGNiG Michała Szubskiego, negocjacje utrwaliły monopol Gazpromu w dostawach na polski rynek gazu ziemnego. Gazprom powiększy swoje roczne dochody i przedłuży korzystny dla siebie układ monopolistyczny o dodatkowe 15 lat, na czym zarobi kosztem polskiej gospodarki miliardy USD!


W kontraktach gazowych nie ma upustów. Cena wynika wprost z formuły cenowej (wzoru matematycznego), którą strony negocjują.

Zarówno rząd, jak i PGNiG twierdzą, że negocjacje to duży sukces. Tymczasem:

Od 2006 roku formuła cenowa została zmieniona na niekorzyść strony polskiej. Zmiana ta była wymuszona przez Gazprom i była warunkiem podpisania kontraktu ze spółką wskazaną przez Gazprom - RosUkrEnergo. Negocjacje toczyły się przy jednym stole i z tymi samymi ludźmi, reprezentującymi Gazprom i RUE, w Moskwie.

Nie została zmieniona niekorzystna formuła cenowa z 2006r.

W 2006 roku Gazprom mógł skutecznie szantażować Polskę w wyniku obniżenia wolumenu dostaw gazu do Polski w 2003 r. (tzw. negocjacje Marka Pola przy akceptacji koalicyjnego PSL) oraz zaniechania przez rząd SLD-UP-PSL projektu Baltic Pipe którym od 2004 r. miało być przesyłane ok. 3 mld m. sześc. gazu do Polski.

Mechanizm obniżający cenę dotyczy tylko niewielkich ilości gazu z ponad 85% wielkości zakontraktowanej i tylko przez 5 lat począwszy od roku 2010.

Zarząd PGNiG zakontraktował więcej gazu i pozostawił niekorzystną formułę cenową!


Mechanizm obniżający cenę dotyczy 15% gazu zakontraktowanego i tylko przez 5 lat. Przy zakontraktowanych 10,25 mld m3 rocznie, daje to ok. 1,5 mld m3 rocznie, czyli „upust” może objąć maksymalnie ok. 7,5 mld m3 przez 5 lat.

Dodatkowo upust będzie miał zastosowanie tylko do gazu zakupionego ponad wielkość 8,7 mld m3. Aby kupić gaz tańszy trzeba najpierw kupić rocznie 8,7 mld m3 gazu droższego. Tymczasem ilość zakontraktowanego gazu w przedłużonym na wniosek Premiera Waldemara Pawlaka kontrakcie stulecia wynosi od 2010 do 2037 r. ok. 285 mld m3 ! Oznacza to, że potencjalnie niższą cenę za gaz Zarząd PGNiG może uzyskać na 2,5 % całych dostaw!! Za pozostałe dostawy będziemy płacić do 2037 roku cenę na niekorzystnych od 2006 r. warunkach!


Spółka Gazpromu - RosUkrEnergo zerwała kontrakt z PGNiG obowiązujący do końca 2009 roku na dostawę 2,3 mld m3 gazu rocznie. Zarząd PGNiG mógł wystąpić z roszczeniami wobec RUE (lub wobec Gazpromu, ponieważ RUE jest kontrolowane przez Gazprom). Roszczenia wynosiły ok. 60 mln USD.

Zarząd PGNiG w osobach: Michał Szubski – prezes, Mirosław Dobrut, Radosław Dudziński, Sławomir Hinc, Mirosław Szkałuba i Waldemar Wójcik wedle ujawnionej wiedzy, zrezygnował z tych roszczeń nie uzyskując nic w zamian.


PGNiG jest spółką akcyjną notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie i podlega giełdowym regułom transparentności oraz działania na korzyść swoich akcjonariuszy, w tym również Skarbu Państwa. Działania Zarządu PGNiG w świetle Kodeksu Spółek Handlowych mogą być działaniami na szkodę spółki i jej akcjonariuszy. Dzieje się to za przyzwoleniem Ministra Skarbu Państwa i przy dużym udziale Premiera Waldemara Pawlaka.


EuRoPol GAZ posiada roszczenia finansowe wobec Gazpromu - niezapłacona przez Gazprom należna suma za tranzyt gazu przez Polskę do Niemiec w latach 20062009. Roszczenia z tego tytułu wyniosły wg różnych szacunków od 180 do 360 mln USD. Orzeczenie sądu arbitrażowego w Moskwie z 2009 r. przyznało spółce PGNiG rację w sporze i nakazało Gazpromowi zapłatę należności za 2006 rok. Zgodnie z logiką tego orzeczenia Zarząd EuRoPol Gaz zasadnie i skutecznie mógł się domagać wyrównania również za następne lata. To są dziesiątki mln USD!

Za brak zgody na przyjęcie niekorzystnych dla spółki warunków wynegocjowanych przez Premiera Waldemara Pawlaka Zarząd PGNiG w styczniu 2010 r. zawiesił, przy poparciu Ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada, dotychczasowych członków Zarządu EuRoPol Gaz. Nowy Zarząd EuRoPol Gaz w osobach: Prezes Michał Szubski, Mirosław Dobrut oraz Aleksander Miedwiediew zrzekł się roszczeń finansowych wobec spółki Gazprom Eksport, której prezesem jest Aleksander Miedwiediew!


Zarząd PGNiG zawiesił swoich dotychczasowych przedstawicieli w spółce EuRoPol Gaz za działanie na korzyść spółki! Michał Szubski, Mirosław Dobrut i Aleksander Miedwiediew już jako nowy Zarząd EuRoPol GAZ zrzekli się w imieniu tej spółki roszczeń wobec Gazprom Eksportu.

Stało się to przy poparciu Ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada i przy dużym udziale Premiera Waldemara Pawlaka.


Sytuacja dotychczasowa: Zgodnie z polskim i zarazem unijnym prawem, Zarząd EuRoPol GAZ składa wniosek taryfowy, a Prezes Urzędu Regulacji Energetyki ten wniosek winien zatwierdzić, ew. odesłać do uzupełnienia. Jednym ze składników taryfy jest stopa zwrotu z zainwestowanego kapitału wyrażona w %. np. 6-8%. Gazprom nie respektował zatwierdzonej przez prezesa URE taryfy przesyłowej. W wyniku wnoszenia przez Gazprom niższych opłat przesyłowych powstały roszczenia EuRoPol GAZu wobec Gazpromu. Bezpośrednią korzyścią dla budżetu państwa z tytułu tranzytu gazu do Niemiec jest podatek od zysków firmy EuRoPol Gaz.

Po negocjacjach: Premier Waldemar Pawlak doprowadził do obniżenia stopy zwrotu z kapitału EuRoPol GAZu do ok. 2%. Nowy Zarząd EuRoPol GAZ w składzie Michał Szubski, Aleksander Miedwiediew zrzekł się należnych spółce wpływów od Gazpromu z tytułu opłat za przesył gazu ziemnego. Strona polska wpisuje do umowy międzyrządowej (!) zysk EuRoPolGazu na poziomie 21 mln złotych i wydłuża tę patologiczną sytuację do 2045 roku - tymczasem dla przykładu zysk w roku 2005 wyniósł 160 mln złotych. W efekcie podatek dla budżetu państwa z tytułu zysków EuRoPol GAZu spadnie wielokrotnie. Kosztem budżetu państwa polskiego, skorzysta na tym rosyjski Gazprom.


Michał Szubski i Mirosław Dobrut jako nowy Zarząd EuRoPol GAZ przy poparciu Zarządu PGNiG i Ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada i z dużym udziałem Premiera Waldemara Pawlaka: zrezygnował w momencie bardzo napiętej sytuacji budżetowej z wpływów do budżetu państwa z tytułu podatków z EuRoPol Gazu (zmniejszając je wielokrotnie), a bezpośrednie korzyści ma z tego Gazprom.


Spółkę może reprezentować 2 członków zarządu wskazywanych przez stronę polską. W sytuacji równej ilości głosów, decydujący jest głos prezesa (wskazywanego przez stronę polską).

Reprezentacja krzyżowa – spółkę reprezentuje jeden członek zarządu ze strony polskiej i jeden ze strony rosyjskiej.

Zasada jednomyślności, czyli rezygnacja z decydującego głosu prezesa.


KLĘSKA RZĄDU TUSKA DZIĘKI PREMIEROWI WALDEMAROWI PAWLAKOWI, MINISTROWI SKARBU PAŃSTWA ALEKSANDROWI GRADOWI ORAZ ZARZĄDOWI PGNIG KOSZTUJE POLAKÓW: miliony USD z tytułu przedłużenia o 15 lat kontraktu jamalskiego i zakupu większej ilości gazu w cenie wyliczanej w niekorzystnej formule z 2006 r. miliony USD tytułem odbioru dodatkowych ilości drogiego rosyjskiego gazu nawet po uruchomieniu w 2014 r. gazoportu w Świnoujściu utratę przez EuRoPol GAZ milionów USD za tranzyt gazu w latach 2006-2009 utratę przez PGNiG milionów USD tytułem odszkodowania za zerwany przez spółkę Gazpromu kontrakt w 2009 r. obniżenie dochodów budżetowych na skutek zmniejszenia zysku spółki EuRoPol GAZ



prezentacja