Issuu on Google+


SECESJA i jej górnośląskie formy | 13

WPROWADZENIE Katarzyna Jarmuł / Muzeum Śląskie w Katowicach

Zjawiska artystyczne zachodzące około 1900 roku, określane pojęciami: secesja, Art Nouveau, Jugendstil czy belle époque, przybierały różne oblicza w różnych ośrodkach – zarówno tych metropolitalnych, w których rodziły się pierwociny stylu, jak i prowincjonalnych. Autorzy niniejszej publikacji, prezentując dzieła niemal wszystkich dyscyplin plastycznych, pragną zwrócić uwagę właśnie na ową różnorodność sztuki w obrębie stylu, rozpoznawanego zawsze jako secesja. Secesja zdecydowanie zrywała z XIX-wiecznymi neostylami, akcentując dekoracyjność formy jako wartość nadrzędną przedmiotu, także użytkowego. Artyści kreujący nowy nurt u schyłku XIX wieku traktowali inspiracje dawnymi stylami jako coś naturalnego, choć bez mechanicznego powtarzania elementów sztuki dawnej. Bezpośrednim źródłem fascynacji i natchnienia były: literatura (szczególnie romantyczna), sztuka ludowa (w tym świat baśni i legend), sztuka Dalekiego Wschodu, wreszcie świat organiczny z bogactwem fauny i flory. Jednym z najczęściej stosowanych motywów stała się także postać kobiety. Za dekoracyjną formą stylu stały teoretyczne założenia, idee filozoficzne oraz ogromne zainteresowanie twórców kierunku możliwościami wykorzystania nowych technologii w sztuce. Publikacja została podzielona na dwie części. W pierwszej Iwona Korgul-Wyszatycka omawia największą w Polsce, unikatową kolekcję sztuki secesyjnej Muzeum Mazowieckiego w Płocku, które podjęło inicjatywę gromadzenia obiektów z przełomu XIX i XX wieku w ślad za dwiema wystawami sztuki Art Nouveau, zorganizowanymi


SECESJA i jej górnośląskie formy | 27

4 | Muzeum Mazowieckie w Płocku, ekspozycja salonu

Mieszkalne wnętrza kamienic urządzano bogato, zgodnie ze statusem społecznym ich właścicieli. W większych stolicach europejskich, np. w Berlinie, urządzeniem mieszkań trudniły się specjalne agencje. Na rynkach francuskim i niemieckim ukazywały się liczne poradniki ze wzornikami modelowych wnętrz, dla których reklamowano ponadto wyroby firm stolarskich, meblarskich, tapicerskich, sklepy trudniące się handlem tapetami oraz sztuką dekoracyjną i użytkową. Nowy styl około 1900 nie wszystkie wnętrza mieszczańskie ujednolicił. Pamiętać należy, że na pocz. XX w. kamienice zamieszkiwały rodziny wielopokoleniowe. Wnętrza urządzane były sprzętami dziedziczonymi po pradziadach, dziadach, wnoszono je także jako wiano. Miały zatem często charakter eklektyczny, były zróżnicowane stylowo a zgromadzone tam sprzęty, zwłaszcza meble, pochodziły często z 1. połowy i końca XIX w. Jednak większość bogacącej się szybko warstwy mieszczańskiej urządzała wnętrza swych nowych kamienic wedle najnowszej mody z ogromnym przepychem. Do typowych należały pomieszczenia reprezentacyjno-mieszkalne z salonem, buduarem, pokojem stołowym, gabinetem, biblioteką, sypialnią i pokojami dziecięcymi, z zapleczem kuchennym, łazienkami oraz służbówką. Ten obraz życia mieszczaństwa przełomu XIX i XX wieku oglądamy w stylowych wnętrzach Muzeum Mazowieckiego w Płocku. A obok wnętrz prezentujemy odrębne kolekcje rzemiosła artystycznego, malarstwa i rzeźby.

3 | Muzeum Mazowieckie w Płocku, ekspozycja salonu II piętra, Austro-Węgry, ok. 1900


56

Na kolekcję zgromadzoną w muzeum płockim składają się wyroby firm rosyjskich, wiedeńskich, francuskich, szwajcarskich i polskich. Są to liczne brosze-wisiory, garnitury biżuteryjne (brosza, kolczyki, bransoleta, pierścionek), oryginalne w formie bransolety, medaliony, klamry do pasków, spinki do mankietów, pierścienie, szpile do kapeluszy, szpilki do krawatów, liczne damskie i męskie zegarki, tabakierki i papierośnice. Wyroby jubilerskie wykonane są z różnorodnych materiałów o charakterystycznym, bogatym zdobnictwie i ornamentacji z użyciem szlachetnych i półszlachetnych kamieni w otoczeniu pereł, macicy perłowej, barwnych emalii. Do najciekawszych obiektów kolekcji płockiej należą brosze: w postaci smoka, którego korpus stanowi ogromna perła, w formie lecącego gołąbka z gałązką w dziobku, w formie pawiego pióra oraz liczne małe broszki w kształcie bukietów i gałązek kwiatów, zdobionych rubinami i chryzolitami (specjalność rosyjskich jubilerów), srebrne papierośnice zdobione ornamentem secesyjnym, emaliami i miniaturami, klamry do strojów kobiecych. Oryginalnym wyrobem jest złota klamra do paska w formie stylizowanych chińskich smoków wg projektu Marii Giżbert-Studnickiej, wysadzana rubinami i opalami oraz zestaw przedmiotów dekoracyjnych (figurki) wykonanych z półszlachetnych kamieni słynnej rosyjskiej firmy Petera Carla Fabergé (1846-1920). Na zestaw składają się statuetki policjanta i woźnicy, figurki słoni, ryby, pieska, papugi, wykonane z jaspisu, rodonitu, lapis lazuli, kamienia kwarcowego, agatu, wysadzane rubinami, diamentami, szafirami, w oplocie ze srebra i złota. Uzupełnieniem kolekcji jest cenna brosza z warsztatu P.C. Fabergé – wisior projektu Michała Perchina (1860-1903) w formie rokokowego kartusza ze złota i srebra, wysadzana diamentami i brylantem. Kolekcja biżuterii secesyjnej uzupełniona jest licznymi przykładami biżuterii art déco oraz współczesnej, o reminiscencjach secesji, projektowanej przez polskich artystów zainspirowanych wyrobami sztuki jubilerskiej epoki Art Novueau. 27 | Naszyjnik złoty na łańcuszku, proj. N.W. Aleksjejew, Rosja, 1908-1917

28 | Broszka złota, Austro-Węgry (?), pocz. XX w.


29 | Klamra złota, proj. Maria Giżbert-Studnicka, pocz. XX w.


12 | Wnętrze cechowni kopalni „Saturn” w Czeladzi

Na starej fotografii, pochodząca z 1880 roku cechownia kopalni „Saturn” w Czeladzi, widnieje niczym budowla sakralna – z wieżą zegarową w narożu, półkolistą wnęką bramy i nawą z szeregiem arkadowych okien, przedzielonych płytkimi przyporami. Sama wieża, przypominająca nieco tę z Rudy Śląskiej, została udekorowana białymi płycinami, wykreślającymi falisty ornament w zwieńczeniu. Secesyjna stylizacja nadana została zapewne w przebudowie z 1907 roku, której poddano też i tą starą cechownię, autorstwa warszawskiego architekta Hugona Kudera7. Wówczas to od strony wschodniej dobudowano łaźnię i szatnie, niskie budynki o falistych liniach elewacji szczytowych i skontrastowanej fakturze tynkowanych płycin i cegły. Jednak najcenniejszym budynkiem w kompleksie kopalni jest elektrownia, dzieło Józefa Piusa Dziekońskiego, wzniesiona pod koniec XIX stulecia w historyzującej stylistyce z wnętrzem imitującym pokład Nautilusa.

13 | Cechownia kopalni „Saturn” w Czeladzi


SECESJA i jej górnośląskie formy | 85

14 | Bielsko-Biała – przędzalnia czesankowa braci Münch

Mimo iż w architekturze przemysłowej Bielska-Białej dominuje oszczędny prefunkcjonalizm, budynki fabryczne powstałe na początku XX wieku przybierają nieco ozdobniejszą formę. Wśród nich na miano secesyjnej zasługuje przędzalnia czesankowa braci Münch z 1907 roku, eksponująca ceglaną ozdobność elewacji. Główny korpus wieńczy falista linia attyki, wypełnionej białym polem, niegdyś mieszczącym napis. Przyległe parterowe skrzydła rozciągają szeroko jego elewację w poziomie, dzielone pasami ceglanych lizen przechodzących przez dwie kondygnacje. Ceglany ornament kwadratu, tego ulubionego motywu szkoły wagnerowskiej, widnieje na białych płaszczyznach tynkowanych płycin nad oknami i w poziomych pasach między kondygnacjami, inkrustującymi elewacje.

15 | Bielsko-Biała Bi l k Bi ł – przędzalnia d l i czesankowa k b bracii Mü Münch h


7 | Joanna Wiczyńska, Alicja Dąbek, Cafe Gaudi – fragment wystroju wnętrza, 1999

Jak już wspomniano, inspiracje secesyjne Cieślika mają związek z postrzeganiem Katowic jako ośrodka artystycznego, w którym do dzisiaj przetrwały świadectwa zamiłowania „tuziemców” do kultury artystycznej Jugendstilu. Być może podobne względy sprawiły, że działający w Katowicach restaurator Krzysztof Kaczmarek uległ urokowi architektury tworzonej w Barcelonie przez Antoniego Gaudiego. Zaowocowało to urządzeniem w Katowicach przy ulicy Wawelskiej Cafe Gaudi – kawiarni, której wystrój określony być może jako palimpsest złożony z cytatów bezpośrednio podpatrzonych w Hiszpanii9. Aranżacja kawiarni przy Wawelskiej to projekt zrealizowany w 1999 roku przez dwie absolwentki Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach: Joannę Wiczyńską i Alicję Dąbek10. W podziemnej części lokalu urządzono kawiarnię wraz z toaletą i zapleczem technicznym, do której prowadzą finezyjnie wyprofilowane schody. W przypadku elewacji zewnętrznej nieznacznie tylko przekształcono wcześniejsze rozwiązanie, wykonane w biurze architektonicznym Konior Studio. Wzorując się na zdobionych ceramiczną mozaiką budowlach Gaudiego, Wiczyńska i Dąbek zaproponowały jednorodną stylistycznie aranżację niewielkiego wnętrza wspartego na stalowym słupie. Jak wspomina Krzysztof Kaczmarek, zastosowane w tym pomieszczeniu mozaiki były


SECESJA i jej górnośląskie formy | 235

mozolnie układanym przez wykonawców rękodziełem wymagającym ogromnego nakładu pracy. Nawet drewniane poręcze, reflektory oświetleniowe oraz metalowe barierki i przegrody wykonano w nawiązaniu do oryginalnych projektów Mistrza z Barcelony, przez co są one wysokiej klasy wyrobami rzemiosła artystycznego. Charakteryzujące się falistym duktem linii krzesła, stoliki, sofa, a nawet klamki wpisują się w organiczną ornamentykę stylu panującego w Europie około 1900 roku. Wysoka jakość robót wyróżnia Cafe Gaudi spośród sztampowo, a czasem nawet tandetnie urządzanych katowickich kawiarni. Przedsięwzięcie to było w istocie tak wysoko nakładowe, że po sprzedaży lokalu jego pierwotny właściciel nigdy już nie zdobył się na podobnego rodzaju mecenat. Projekt Cafe

8 | Cafe Gaudi – projekt krzesła

9 | Krzesło


Secesja i jej górnośląskie formy