Page 1


Dariusz J´drzejewski

Sport i Turystyka MUZA SA


Projekt ok∏adki, uk∏ad graficzny oraz ilustracje Jacek Tofil

WST¢P

Recenzja Tomis∏aw Czarnecki

Na ok∏adce Parowóz Ol49-69 z Parowozowni w Wolsztynie. Fot. Dariusz J´drzejewski Zdj´cia: Dariusz J´drzejewski, Tomis∏aw Czarnecki oraz Rados∏aw Gawek, Stanis∏aw Jasiƒski, Marek Nickel, Jacek Stankiewicz i Wikimedia Commons Zdj´cia archiwalne pochodzà ze zbiorów: Narodowego Archiwum Cyfrowego , Muzeum Kolejnictwa w KoÊcierzynie, Muzeum Mazowsza Zachodniego w ˚yrardowie oraz Miejskiego Klubu „Maczki” w Sosnowcu Wszystkim instytucjom i wymienionym osobom Redakcja sk∏ada serdeczne podzi´kowania za udost´pnienie cennych zbiorów Redaktor prowadzàcy Urszula Lewandowska Korekta Krystyna Wysocka i Maria Mozolewska Redakcja techniczna Krystyna Nowicka

© by Sport i Turystyka – MUZA SA, Warszawa 2013

ISBN 978-83-7758-333-3

Sport i Turystyka – MUZA SA Warszawa 2013

K

sià˝ka jest sentymentalnà podró˝à kolejà do miejsc, gdzie w pewnym sensie zatrzyma∏ si´ czas. To przypomnienie minionych, choç wcale nie tak odleg∏ych czasów, kiedy na szlakach kolejowych niemal niepodzielnie królowa∏y lokomotywy parowe. Niepotrzebne i zepchni´te na boczny tor przez lokomotywy spalinowe i elektryczne budzà w nas nostalgi´ i podziw dla starej techniki. Cz´Êç tych wspania∏ych maszyn znalaz∏a schronienie w muzeach, ekspozycjach i skansenach kolejowych. Polskie ekspozycje zabytków kolejnictwa sà obiektem zainteresowania hobbystów i pasjonatów z ca∏ego Êwiata. W naszych zbiorach jest wiele cennych eksponatów dawnej techniki kolejowej i mamy si´ czym pochwaliç, chocia˝ dba∏oÊç o to dziedzictwo pozostawia wiele do ˝yczenia. Sama postawa obecnych spó∏ek PKP, w stosunku do jakby nie by∏o w∏asnej historii, budzi mieszane uczucia. Turystyka kolejowa kwitnie na ca∏ym Êwiecie, a mi∏oÊników starej techniki kolejowej jest coraz wi´cej. Zresztà jesteÊmy nimi tak naprawd´ my wszyscy. Zwiedzanie zagospodarowanego muzeum kolejowego przypomina oglàdanie odrestaurowanego zamku, pa∏acu czy klasztoru. W jednym przypadku podziwiamy dzie∏a techniki, w drugim dzie∏a sztuki. Jedne i drugie by∏y kiedyÊ cz´Êcià codziennoÊci, która min´∏a bezpowrotnie. To sk∏adowe naszego dziedzictwa i nie wolno o tym zapominaç. Zabytki techniki sà nie tylko bezdusznymi eksponatami, one „˝yjà”. W∏aÊnie takim miejscom, gdzie przywrócono ˝ycie dawnemu taborowi, jest poÊwi´cona ta ksià˝ka. Nie ma nic pi´kniejszego dla entuzjasty starych kolei ni˝ widok sk∏adu pociàgu prowadzonego przez buchajàcego parà „potwora”. Na trasie z Wolsztyna do Poznania taki obrazek to niemal codziennoÊç. Na mapie Polski na szcz´Êcie wcià˝ sà miejsca, gdzie na historycznych liniach kolejowych mo˝na zobaczyç pociàgi prowadzone przez parowozy, jak za dawnych lat. Ksià˝ka prezentuje wszystkie miejsca w Polsce, gdzie obejrzeç mo˝na sprawne i wcià˝ u˝ytkowane lokomotywy parowe. Sà tu równie˝ opisane najbardziej znaczàce kolekcje tzw. zimnych, czyli wycofanych z eksploatacji lokomotyw. To swoisty przewodnik po kolejowych parowych atrakcjach naszego kraju. Pasjonaci i znawcy kolei z pewnoÊcià mogà poczuç niedosyt, bowiem jest to ogólne spojrzenie na nasze kolejowe dziedzictwo. Szczegó∏owe informacje dotyczàce historii i konstrukcji parowozów u˝ywanych na polskich kolejach Czytelnik znajdzie w profesjonalnych publikacjach dotyczàcych kolejnictwa wymienionych na koƒcu niniejszej publikacji. Ksià˝ka pokazuje miejsca w Polsce, gdzie dzi´ki pracy i wytrwa∏oÊci wielu osób uda∏o si´ zachowaç czàstk´ dawnego Êwiata, w którym na torach rzàdzi∏y parowe pi´knoÊci, gdzie czas zatrzyma∏ si´ w miejscu, ale w pozytywnym tego s∏owa znaczeniu.

5


Projekt ok∏adki, uk∏ad graficzny oraz ilustracje Jacek Tofil

WST¢P

Recenzja Tomis∏aw Czarnecki

Na ok∏adce Parowóz Ol49-69 z Parowozowni w Wolsztynie. Fot. Dariusz J´drzejewski Zdj´cia: Dariusz J´drzejewski, Tomis∏aw Czarnecki oraz Rados∏aw Gawek, Stanis∏aw Jasiƒski, Marek Nickel, Jacek Stankiewicz i Wikimedia Commons Zdj´cia archiwalne pochodzà ze zbiorów: Narodowego Archiwum Cyfrowego , Muzeum Kolejnictwa w KoÊcierzynie, Muzeum Mazowsza Zachodniego w ˚yrardowie oraz Miejskiego Klubu „Maczki” w Sosnowcu Wszystkim instytucjom i wymienionym osobom Redakcja sk∏ada serdeczne podzi´kowania za udost´pnienie cennych zbiorów Redaktor prowadzàcy Urszula Lewandowska Korekta Krystyna Wysocka i Maria Mozolewska Redakcja techniczna Krystyna Nowicka

© by Sport i Turystyka – MUZA SA, Warszawa 2013

ISBN 978-83-7758-333-3

Sport i Turystyka – MUZA SA Warszawa 2013

K

sià˝ka jest sentymentalnà podró˝à kolejà do miejsc, gdzie w pewnym sensie zatrzyma∏ si´ czas. To przypomnienie minionych, choç wcale nie tak odleg∏ych czasów, kiedy na szlakach kolejowych niemal niepodzielnie królowa∏y lokomotywy parowe. Niepotrzebne i zepchni´te na boczny tor przez lokomotywy spalinowe i elektryczne budzà w nas nostalgi´ i podziw dla starej techniki. Cz´Êç tych wspania∏ych maszyn znalaz∏a schronienie w muzeach, ekspozycjach i skansenach kolejowych. Polskie ekspozycje zabytków kolejnictwa sà obiektem zainteresowania hobbystów i pasjonatów z ca∏ego Êwiata. W naszych zbiorach jest wiele cennych eksponatów dawnej techniki kolejowej i mamy si´ czym pochwaliç, chocia˝ dba∏oÊç o to dziedzictwo pozostawia wiele do ˝yczenia. Sama postawa obecnych spó∏ek PKP, w stosunku do jakby nie by∏o w∏asnej historii, budzi mieszane uczucia. Turystyka kolejowa kwitnie na ca∏ym Êwiecie, a mi∏oÊników starej techniki kolejowej jest coraz wi´cej. Zresztà jesteÊmy nimi tak naprawd´ my wszyscy. Zwiedzanie zagospodarowanego muzeum kolejowego przypomina oglàdanie odrestaurowanego zamku, pa∏acu czy klasztoru. W jednym przypadku podziwiamy dzie∏a techniki, w drugim dzie∏a sztuki. Jedne i drugie by∏y kiedyÊ cz´Êcià codziennoÊci, która min´∏a bezpowrotnie. To sk∏adowe naszego dziedzictwa i nie wolno o tym zapominaç. Zabytki techniki sà nie tylko bezdusznymi eksponatami, one „˝yjà”. W∏aÊnie takim miejscom, gdzie przywrócono ˝ycie dawnemu taborowi, jest poÊwi´cona ta ksià˝ka. Nie ma nic pi´kniejszego dla entuzjasty starych kolei ni˝ widok sk∏adu pociàgu prowadzonego przez buchajàcego parà „potwora”. Na trasie z Wolsztyna do Poznania taki obrazek to niemal codziennoÊç. Na mapie Polski na szcz´Êcie wcià˝ sà miejsca, gdzie na historycznych liniach kolejowych mo˝na zobaczyç pociàgi prowadzone przez parowozy, jak za dawnych lat. Ksià˝ka prezentuje wszystkie miejsca w Polsce, gdzie obejrzeç mo˝na sprawne i wcià˝ u˝ytkowane lokomotywy parowe. Sà tu równie˝ opisane najbardziej znaczàce kolekcje tzw. zimnych, czyli wycofanych z eksploatacji lokomotyw. To swoisty przewodnik po kolejowych parowych atrakcjach naszego kraju. Pasjonaci i znawcy kolei z pewnoÊcià mogà poczuç niedosyt, bowiem jest to ogólne spojrzenie na nasze kolejowe dziedzictwo. Szczegó∏owe informacje dotyczàce historii i konstrukcji parowozów u˝ywanych na polskich kolejach Czytelnik znajdzie w profesjonalnych publikacjach dotyczàcych kolejnictwa wymienionych na koƒcu niniejszej publikacji. Ksià˝ka pokazuje miejsca w Polsce, gdzie dzi´ki pracy i wytrwa∏oÊci wielu osób uda∏o si´ zachowaç czàstk´ dawnego Êwiata, w którym na torach rzàdzi∏y parowe pi´knoÊci, gdzie czas zatrzyma∏ si´ w miejscu, ale w pozytywnym tego s∏owa znaczeniu.

5


PAROWY WEHIKU存 CZASU


PAROWY WEHIKU存 CZASU


WOLSZTYN

Wolsztyn to jedyne miasto nie tylko w Polsce, ale i w Europie, gdzie o poranku ponad stacjà kolejowà rozbrzmiewa gwizd parowozu. Wyruszajà stàd bowiem codziennie planowe pociàgi osobowe do Poznania prowadzone przez lokomotyw´ parowà. Pokonujà malowniczà lini´ kolejowà przecinajàcà Grodzisk Wielkopolski i tereny Wielkopolskiego Parku Narodowego, budzàc zachwyt i zdziwienie osób podró˝ujàcych samochodem drogà krajowà nr 5. Przez pewien czas w 2011 roku i 2012 roku na okres remontu tej trasy kolejowej parowozy jeêdzi∏y równie atrakcyjnà trasà Leszno–Wolsztyn–Zbàszynek, którà zresztà kursowa∏y ju˝ wczeÊniej; jej najpi´kniejszy odcinek pomi´dzy Wolsztynem a Lesznem przebiega przez Przem´cki Park Krajobrazowy. Jeszcze w latach 80. XX wieku parowozy wolsztyƒskiej „szopy” obs∏ugiwa∏y niemal wszystkie lokalne pociàgi towarowe m.in. do Leszna, G∏ogowa, Sulechowa, Zbàszynka czy Lubonia pod Poznaniem, a tak˝e po∏àczenia osobowe. A wczeÊniej? Wolsztyn zosta∏ po∏àczony z siecià kolejowà Niemiec w czerwcu 1886 roku. Linia Wolsztyn–Zbàszyƒ by∏a odga∏´zieniem oddanej do u˝ytku w 1870 roku g∏ównej trasy Berlin–Âwiebodzin–Poznaƒ. W roku 1896 odcinek linii z Wolsztyna przed∏u˝ono do Leszna. Dzi´ki temu Wolsztyn otrzyma∏ po∏àczenie z dwoma wa˝nymi szlakami kolejowymi Prus, Wroc∏aw–Poznaƒ i Poznaƒ–Berlin. W 1908 roku Wolsztyn sta∏ si´ w komunikacyjnym sercem pogranicza Wielkopolski i ziemi lubuskiej majàc po∏àczenie z Nowà Solà, Sulechowem i Grodziskiem Wielkopolskim. Z wolsztyƒskiej stacji wychodzi∏y linie kolejowe w pi´ciu kierunkach.

46


Wolsztyn – miasto po∏o˝one na przesmyku mi´dzy jeziorami Wolsztyƒskim i Berzyƒskim. Centrum le˝y nad Jeziorem Wolsztyƒskim. Do najcenniejszych zabytków nale˝y póênobarokowy koÊció∏ NMP Niepokalanie Pocz´tej. Rynek i wychodzàce z niego ulice zabudowane sà pi´knymi kamieniczkami, g∏ównie z koƒca XIX wieku i poczàtku XX wieku. Z jeziorem sàsiaduje zespó∏ pa∏acowo-parkowy oraz wypo˝yczalnia sprz´tu wodnego. W Wolsztynie znajduje si´ Izba Pami´ci Roberta Kocha, niemieckiego naukowca i bakteriologa, laureata Nagrody Nobla, który pracowa∏ tu w latach 1872–1880 w szpitalu powiatowym. W domu i pracowni Marcina Ro˝ka, polskiego rzeêbiarza okresu mi´dzywojennego, mieÊci si´ Muzeum Regionalne z kolekcjà rzeêb artysty. Na obrze˝ach miasta znajduje si´ Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski, który zgromadzi∏ zespó∏ wiejskiej zabudowy z wyposa˝eniem: dwór, cha∏upy, zabudowania gospodarskie i wiatrak.

48

Stacja kolejowa w Wolsztynie w czasie Parady Parowozów. Fot. D. J´drzejewski

W 1909 roku dzi´ki wybudowaniu odcinka z Grodziska Wielkopolskiego do Lubonia mo˝na by∏o dojechaç bezpoÊrednio z Wolsztyna do Poznania. Ten lokalny w´ze∏ komunikacyjny wzbogaci∏ si´ w 1907 roku o parowozowni´, która ju˝ dwa lata po wybudowaniu zosta∏a powi´kszona z czterech do oÊmiu stanowisk. Wolsztyƒska, „szopa”, jak w ˝argonie kolejarskim od niemieckiego „Lokschuppen” nazywane sà parowozownie, obs∏ugiwa∏a lokomotywy parowe na wszystkich kierunkach do 1920 roku. W dwudziestoleciu mi´dzywojennym, kiedy Wolsztyn znalaz∏ si´ w Polsce, linie do Nowej Soli i Sulechowa przeci´∏a granica paƒstwa, a tory w jej pobli˝u zosta∏y zdemontowane. Najbli˝sze kolejowe przejÊcie graniczne z Niemcami znajdowa∏o si´ na g∏ównej linii z Poznania do Berlina. W Zbàszyniu w okresie II RP wybudowano du˝à granicznà stacj´ kolejowà w stylu nawiàzujàcym do klasycyzmu; po niemieckiej stronie granicy powsta∏a stacja Zbàszynek, wokó∏ której w latach 20. XX wieku wyros∏a nowa miejscowoÊç. Podczas okupacji niemieckiej w wyniku dzia∏aƒ wojennych zosta∏a zniszczona parowozownia w Zbàszyniu, co spowodowa∏o zwi´kszenie znaczenia stacji i parowozowni w Wolsztynie. Tu przeniesiono niektóre maszyny i urzàdzenia ze zniszczonej lokomotywowni. Nale˝y do nich istniejàca do dzi-

siaj zapadnia do wymiany osi. W czasie okupacji przywrócone zosta∏y po∏àczenia kolejowe do Sulechowa i Nowej Soli. By∏y one u˝ywane tak˝e w powojennej Polsce. Ruch pociàgów osobowych zosta∏ na nich wstrzymany dopiero pod koniec lat 90. XX wieku; obecnie trwa próba przywracania odcinka linii w kierunku Nowej Soli dla ruchu pociàgów zabytkowych. W latach 70. i 80. XX wieku te dwie obecnie zamkni´te linie kolejowe prze˝ywa∏y renesans przewozów. Parowozy z Wolsztyna prowadzi∏y tutaj regularne transporty w kierunku granicy dawnej NRD towarów oraz oddzia∏ów wojsk radzieckich. W drodze powrotnej, ˝eby uniknàç „pustych przebiegów”, parowozy prowadzi∏y w kierunku Leszna puste wagony w´glowe na Âlàsk. Podczas walk frontowych II wojny Êwiatowej parowozownia unikn´∏a zniszczeƒ w przeciwieƒstwie do pobliskiej stacji kolejowej. Jest w zwiàzku z tym cennym i oryginalnym zespo∏em zabytkowej architektury przemys∏owej. Budynki z poczàtku XX wieku uzupe∏niajà obiekty powsta∏e w póêniejszym okresie. Historycznà pamiàtkà jest oÊmiostanowiskowa hala wachlarzowa, a tak˝e wznoszàca si´ na jej ty∏ach wie˝a ciÊnieƒ zasilajàca ˝urawie do nawadniania parowozów. Warsztat Êlusarski na ty∏ach parowozowni, choç formà i materia∏em przypomina budynek parowozowni, to jednak zosta∏ wybudowany dopiero w czasie II wojny Êwiatowej. Z okresu powojennego pochodzi nowa, wi´ksza obrotnica o Êrednicy 20 m, budynek noclegowni dla maszynistów, gdzie dzisiaj mo˝e zatrzymaç si´ Obrotnica kieruje parowóz na tor do wjazdu na stanowisko w parowozowni. Fot. D. J´drzejewski Parowozownia w Wolsztynie. Fot. D. J´drzejewski W parowozowni pod parà stojà Ol49-59, Pt47-65, Ol49-7 z Wolsztyna oraz TKt48-191 z Chabówki. Fot. D. J´drzejewski

49


Wolsztyn – miasto po∏o˝one na przesmyku mi´dzy jeziorami Wolsztyƒskim i Berzyƒskim. Centrum le˝y nad Jeziorem Wolsztyƒskim. Do najcenniejszych zabytków nale˝y póênobarokowy koÊció∏ NMP Niepokalanie Pocz´tej. Rynek i wychodzàce z niego ulice zabudowane sà pi´knymi kamieniczkami, g∏ównie z koƒca XIX wieku i poczàtku XX wieku. Z jeziorem sàsiaduje zespó∏ pa∏acowo-parkowy oraz wypo˝yczalnia sprz´tu wodnego. W Wolsztynie znajduje si´ Izba Pami´ci Roberta Kocha, niemieckiego naukowca i bakteriologa, laureata Nagrody Nobla, który pracowa∏ tu w latach 1872–1880 w szpitalu powiatowym. W domu i pracowni Marcina Ro˝ka, polskiego rzeêbiarza okresu mi´dzywojennego, mieÊci si´ Muzeum Regionalne z kolekcjà rzeêb artysty. Na obrze˝ach miasta znajduje si´ Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski, który zgromadzi∏ zespó∏ wiejskiej zabudowy z wyposa˝eniem: dwór, cha∏upy, zabudowania gospodarskie i wiatrak.

48

Stacja kolejowa w Wolsztynie w czasie Parady Parowozów. Fot. D. J´drzejewski

W 1909 roku dzi´ki wybudowaniu odcinka z Grodziska Wielkopolskiego do Lubonia mo˝na by∏o dojechaç bezpoÊrednio z Wolsztyna do Poznania. Ten lokalny w´ze∏ komunikacyjny wzbogaci∏ si´ w 1907 roku o parowozowni´, która ju˝ dwa lata po wybudowaniu zosta∏a powi´kszona z czterech do oÊmiu stanowisk. Wolsztyƒska, „szopa”, jak w ˝argonie kolejarskim od niemieckiego „Lokschuppen” nazywane sà parowozownie, obs∏ugiwa∏a lokomotywy parowe na wszystkich kierunkach do 1920 roku. W dwudziestoleciu mi´dzywojennym, kiedy Wolsztyn znalaz∏ si´ w Polsce, linie do Nowej Soli i Sulechowa przeci´∏a granica paƒstwa, a tory w jej pobli˝u zosta∏y zdemontowane. Najbli˝sze kolejowe przejÊcie graniczne z Niemcami znajdowa∏o si´ na g∏ównej linii z Poznania do Berlina. W Zbàszyniu w okresie II RP wybudowano du˝à granicznà stacj´ kolejowà w stylu nawiàzujàcym do klasycyzmu; po niemieckiej stronie granicy powsta∏a stacja Zbàszynek, wokó∏ której w latach 20. XX wieku wyros∏a nowa miejscowoÊç. Podczas okupacji niemieckiej w wyniku dzia∏aƒ wojennych zosta∏a zniszczona parowozownia w Zbàszyniu, co spowodowa∏o zwi´kszenie znaczenia stacji i parowozowni w Wolsztynie. Tu przeniesiono niektóre maszyny i urzàdzenia ze zniszczonej lokomotywowni. Nale˝y do nich istniejàca do dzi-

siaj zapadnia do wymiany osi. W czasie okupacji przywrócone zosta∏y po∏àczenia kolejowe do Sulechowa i Nowej Soli. By∏y one u˝ywane tak˝e w powojennej Polsce. Ruch pociàgów osobowych zosta∏ na nich wstrzymany dopiero pod koniec lat 90. XX wieku; obecnie trwa próba przywracania odcinka linii w kierunku Nowej Soli dla ruchu pociàgów zabytkowych. W latach 70. i 80. XX wieku te dwie obecnie zamkni´te linie kolejowe prze˝ywa∏y renesans przewozów. Parowozy z Wolsztyna prowadzi∏y tutaj regularne transporty w kierunku granicy dawnej NRD towarów oraz oddzia∏ów wojsk radzieckich. W drodze powrotnej, ˝eby uniknàç „pustych przebiegów”, parowozy prowadzi∏y w kierunku Leszna puste wagony w´glowe na Âlàsk. Podczas walk frontowych II wojny Êwiatowej parowozownia unikn´∏a zniszczeƒ w przeciwieƒstwie do pobliskiej stacji kolejowej. Jest w zwiàzku z tym cennym i oryginalnym zespo∏em zabytkowej architektury przemys∏owej. Budynki z poczàtku XX wieku uzupe∏niajà obiekty powsta∏e w póêniejszym okresie. Historycznà pamiàtkà jest oÊmiostanowiskowa hala wachlarzowa, a tak˝e wznoszàca si´ na jej ty∏ach wie˝a ciÊnieƒ zasilajàca ˝urawie do nawadniania parowozów. Warsztat Êlusarski na ty∏ach parowozowni, choç formà i materia∏em przypomina budynek parowozowni, to jednak zosta∏ wybudowany dopiero w czasie II wojny Êwiatowej. Z okresu powojennego pochodzi nowa, wi´ksza obrotnica o Êrednicy 20 m, budynek noclegowni dla maszynistów, gdzie dzisiaj mo˝e zatrzymaç si´ Obrotnica kieruje parowóz na tor do wjazdu na stanowisko w parowozowni. Fot. D. J´drzejewski Parowozownia w Wolsztynie. Fot. D. J´drzejewski W parowozowni pod parà stojà Ol49-59, Pt47-65, Ol49-7 z Wolsztyna oraz TKt48-191 z Chabówki. Fot. D. J´drzejewski

49


W parowozowni mo˝na przyjrzeç si´ pracy maszynistów. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Fot. T. Czarnecki

50

ka˝dy i gdzie znajduje si´ ekspozycja muzealna i dobudówki dla agregatów pràdotwórczych. Przyby∏y te˝ urzàdzenia, które u∏atwiajà prac´ przy za∏adunku w´gla i oczyszczaniu parowozów. Stare zasieki w´glowe wyposa˝one zosta∏y w taÊmociàg do w´gla i dêwig kolejowy, a do usuwania ˝u˝la paleniskowego z kana∏u oczystkowego zainstalowano ˝uraw bramowy. Parowozownia w Wolsztynie okreÊlana cz´sto jako skansen kolejowy w rzeczywistoÊci jest zak∏adem pracy, dzia∏ajàcym w ramach kolejowej spó∏ki towarowej PKP Cargo. Pracujà tu doÊwiadczeni kolejarze, dla których obs∏uga parowozów to w pewnym sensie ˝yciowa pasja. K∏´by dymu i pary unoszàce si´ ponad tym niezwyk∏ym miejscem tworzà niepowtarzalny nastrój. Parowozownia jest otwarta dla zainteresowanych pasjonatów kolei ca∏à dob´. Znacznà cz´Êç odwiedzajàcych stanowià osoby zafascynowane kolejà i jej historià. To jedno z niewielu miejsc w Europie, gdzie mo˝na przyjrzeç si´ zwyk∏ej pracy maszynistów i obs∏ugi przygotowujàcych dzieƒ po dniu parowozy do codziennej eksploatacji. Nie tylko bowiem parowozy, ale te˝ sposób dzia∏ania parowozowni sà najwi´kszà atrakcjà Wolsztyna. Stàd prawie codziennie w parowozowni mo˝na spotkaç turystów z Polski i zagranicy. Ka˝dego dnia rano jeden parowóz jest pod parà, kiedyÊ by∏o ich wi´cej. Codzienne czynnoÊci utrzymujàce parowóz w gotowoÊci do pracy nazywa si´ obrzàdzaniem. Zaczyna si´ ono po przyjeêdzie z trasy, kiedy maszyna wje˝d˝a powoli na kana∏ oczystkowy. Tutaj usuwa si´ ˝u˝el i popió∏

z paleniska. Tlàce si´ pozosta∏oÊci, zwane szlakà, zalane wodà trafiajà bezpoÊrednio do skrzyƒ. CzynnoÊç oczyszczania parowozu z resztek procesu spalania nazywa si´ szlakowaniem. Wciàgarka bramowa transportuje skrzynie na sk∏adowisko ˝u˝la i opró˝nia je. Po zjechaniu z kana∏u oczystkowego parowóz uzupe∏nia zapas wody i w´gla. Najpierw za pomocà ˝urawia wodnego zasilanego z wie˝y wodnej wlewana jest woda do tendra, co nazywane jest nawadnianiem lub wodowaniem. Zapas wody w du˝ych tendrach o obj´toÊci powy˝ej 20 m3 wystarcza na przejechanie do 150 km. Nast´pnie z zasieków w´glowych taÊmociàgiem nape∏niane sà pó∏tonowe wózki na w´giel. Nape∏niony wózek podnoszony jest dêwigiem i naprowadzany nad skrzyni´ w´glowà tendra, po czym po zwolnieniu blokady przechyla si´ pod w∏asnym ci´˝arem wsypujàc zawartoÊç do skrzyni w´glowej. Ta czynnoÊç w ˝argonie kolejarskim nosi nazw´ naw´glania. W parowozowni wcià˝ czynne sà dwa stare sta∏e dêwigi w´glowe oraz powojenny ruchomy dêwig kolejowy EDK 1000. Szlakowanie, wodowanie i naw´glanie oraz smarowanie to podstawowe czynnoÊci eksploatacyjne, jakie wykonywane sà w czasie codziennej eksploatacji parowozu. Po nich parowóz wje˝d˝a na obrotnic´, która kieruje go na tor do wjazdu na stanowisko w parowozowni. Obrzàdzanie parowozu w ciàgu dnia pracy jest powtarzane; gotowe do pracy parowozy po takich czynnoÊciach czekajà pod parà na kolejne kursy. Zjazdy do hali sà podyktowane przewa˝nie potrzebà dokonania napraw i drobnych przeglàdów. Do podstawowych czynnoÊci eksploatacyjnych nale˝y tak˝e oczyszczanie dymnicy z osadzajàcej si´ na siatce odiskiernej sadzy i usuwanie niedopa∏ków w´gla (lesz) z dna dymnicy. Co pewien czas nale˝y tak˝e czyÊciç rury ogniowe w kotle. Wszystkie te zabiegi mo˝na podejrzeç w parowozowni w Wolsztynie. W eksploatacji parowozowni Wolsztyn w ostatnich latach znajdujà si´ parowozy: Ok1-359, Tr5-65, Ok22-31, Pm36-2, Ol49-7, Ol49-23, Ol49-59, Ol49-69, Ol49-111, Pt47-65 i Pt47-112 (prawdopodobnie skreÊlony z ewidencji). Nie wszystkie sà jednak jednoczeÊnie dopuszczone do eksploatacji. Cz´Êç lokomotyw jest wy∏àczona z ruchu i oczekuje na przeprowadzenie rewizji po przekroczeniu terminów napraw okresowych. Z powodów finansowych, technicznych i czasowych nie jest aktualnie mo˝liwe uzyskanie w terminie wszystkich wymaganych pozwoleƒ dla wszystkich parowozów. Liczba parowozów pod parà ma wcià˝ tendencj´ zni˝kowà i odwiedzajàc Wolsztyn trzeba si´ liczyç z coraz

Systemy oznaczeƒ parowozów Parowozy oznakowane sà za pomocà trzech ró˝nych systemów. Wszystkie systemy sk∏adajà si´ z okreÊlonego ciàgu liter oraz cyfr. Pierwszy to oznaczenie konstrukcyjne, jednoznacznie okreÊlajàce rodzaj konstrukcji parowozu: uk∏ad i liczb´ osi nap´dowych i tocznych, liczb´ cylindrów itp. Drugi to system oznaczeƒ fabrycznych rzàdzàcy si´ regu∏ami ustalanymi odmiennie w ka˝dym zak∏adzie produkcyjnym. Trzeci jest systemem oznakowania bocznego, przyj´tego przez zarzàdzajàcego taborem, np. PKP, sieci zak∏adowe.

51


Parowóz Tr5-65 przyciàga wielu entuzjastów kolei. Fot. D. J´drzejewski Parowóz Ok1-359 na trasie. Fot. T. Czarnecki

mniejszà liczbà parowozów „na chodzie”; w 2012 roku by∏y to tylko trzy parowozy: Pm36-2 (do maja), Ol49-59 i Ol49-69. W 2010 roku zosta∏ zamkni´ty oddzia∏ napraw w dawnej lokomotywowni w Gnieênie. Naprawami Êrednimi i g∏ównymi parowozami Cargo zajmuje si´ ju˝ tylko zak∏ad na terenie dawnej parowozowni w Chabówce, a nienale˝àcymi do PKP Cargo Interlok spadkobierca dawnego ZNTK w Pile. Dumà „szopy” w Wolsztynie jest parowóz Ok1-359. To jeden z masowo produkowanych w latach 1906–1923 pruskich parowozów typu P8, które na kolejach niemieckich nosi∏y oznaczenie 3810-40. Parowozy te przeznaczone dla pociàgów osobowych by∏y bardzo popularne i lubiane ze wzgl´du na swoje cechy u˝ytkowe: ∏atwà obs∏ug´, niskà awaryjnoÊç, dobre cechy trakcyjne. 192 parowozy P8, które trafi∏y do Polski po I wojnie Êwiatowej, otrzyma∏y oznaczenie Ok1. W latach 1920–1923 polskie koleje zamówi∏y kolejnych 65 nowych parowozów tego typu. P8 sta∏ si´ cz´Êciowo wzorem dla polskiego projektu parowozu Ok22. Po II wojnie Êwiatowej w PKP by∏o 420 tych prawie niezniszczalnych „koni roboczych”. Stanowi∏y jeden z najliczniej reprezentowanych parowozów na polskiej kolei. Eksploatowano je jeszcze w latach 70.

52

XX wieku. WÊród nich by∏ wolsztyƒski parowóz Ok1-359 wyprodukowany w 1917 roku w zak∏adach Berliner Maschinenbau-AG (dawniej Schwartzkopff) z numerem fabrycznym 6388. Przed II wojnà Êwiatowà s∏u˝y∏ na kolejach niemieckich. Parowóz wyposa˝ony jest w tender oznaczony 22D2-156 (nieznany rok produkcji, od innego parowozu). Znacznà cz´Êç swojej s∏u˝by w PKP (w latach 1945–2001) odbywa∏ w Wielkopolsce: Poznaniu, Gnieênie, Pile, Mi´dzyrzeczu. W koƒcu trafi∏ do Wolsztyna, gdzie na poczàtku XXI wieku doczeka∏ koƒca s∏u˝by. Przez kilka lat sta∏ w poznaƒskiej lokomotywowni, skàd po remoncie w zak∏adach naprawczych w Gnieênie powróci∏ do Wolsztyna. Od maja 2009 roku oczekuje na napraw´. Cennym zabytkiem jest parowóz Tr5-65, jedyny tego typu zachowany egzemplarz w Europie. Dla niego przyje˝d˝ajà tu z najdalszych zakàtków kontynentu entuzjaÊci kolei i modelarze, którzy fotografujà go ze wszystkich stron. To jeden z 691 parowozów serii 56.2-8, które w latach 1934–1941 powsta∏y z przebudowanych popularnych produkowanych do 1921 roku pruskich parowozów G81. SzeÊçdziesiàt szeÊç parowozów Baureihe 56.2-1 tej serii po II wojnie Êwiatowej przekazano PKP, gdzie otrzyma∏y oznaczenie Tr5. Egzemplarz z Wolsztyna zosta∏

dymnica – cylindryczny element po∏àczony poprzez Êcian´ sitowà z walczakiem, do którego trafiajà spaliny z rur ogniowych. Spaliny przechodzà w dymnicy przez odiskiernik zatrzymujàcy iskry i trafiajà do komina. Sadza oraz niedopa∏ki osadzajà si´ na dnie dymnicy w postaci tzw. leszu. Dymnica z przodu zamkni´ta jest szczelnie drzwiczkami, po otwarciu których mo˝na jà oczyÊciç in˝ektor – urzàdzenie s∏u˝àce do zasilania kot∏a wodà ze zbiornika wodnego zamontowanego w tendrze lub bezpoÊrednio na parowozie (tendrzaki) kocio∏ – g∏ówny element grzewczy parowozu, w którym energia spalania paliwa sta∏ego, najcz´Êciej w´gla lub p∏ynnego, np. mazutu s∏u˝y do wytworzenia pary,

53


Parowóz Tr5-65 przyciàga wielu entuzjastów kolei. Fot. D. J´drzejewski Parowóz Ok1-359 na trasie. Fot. T. Czarnecki

mniejszà liczbà parowozów „na chodzie”; w 2012 roku by∏y to tylko trzy parowozy: Pm36-2 (do maja), Ol49-59 i Ol49-69. W 2010 roku zosta∏ zamkni´ty oddzia∏ napraw w dawnej lokomotywowni w Gnieênie. Naprawami Êrednimi i g∏ównymi parowozami Cargo zajmuje si´ ju˝ tylko zak∏ad na terenie dawnej parowozowni w Chabówce, a nienale˝àcymi do PKP Cargo Interlok spadkobierca dawnego ZNTK w Pile. Dumà „szopy” w Wolsztynie jest parowóz Ok1-359. To jeden z masowo produkowanych w latach 1906–1923 pruskich parowozów typu P8, które na kolejach niemieckich nosi∏y oznaczenie 3810-40. Parowozy te przeznaczone dla pociàgów osobowych by∏y bardzo popularne i lubiane ze wzgl´du na swoje cechy u˝ytkowe: ∏atwà obs∏ug´, niskà awaryjnoÊç, dobre cechy trakcyjne. 192 parowozy P8, które trafi∏y do Polski po I wojnie Êwiatowej, otrzyma∏y oznaczenie Ok1. W latach 1920–1923 polskie koleje zamówi∏y kolejnych 65 nowych parowozów tego typu. P8 sta∏ si´ cz´Êciowo wzorem dla polskiego projektu parowozu Ok22. Po II wojnie Êwiatowej w PKP by∏o 420 tych prawie niezniszczalnych „koni roboczych”. Stanowi∏y jeden z najliczniej reprezentowanych parowozów na polskiej kolei. Eksploatowano je jeszcze w latach 70.

52

XX wieku. WÊród nich by∏ wolsztyƒski parowóz Ok1-359 wyprodukowany w 1917 roku w zak∏adach Berliner Maschinenbau-AG (dawniej Schwartzkopff) z numerem fabrycznym 6388. Przed II wojnà Êwiatowà s∏u˝y∏ na kolejach niemieckich. Parowóz wyposa˝ony jest w tender oznaczony 22D2-156 (nieznany rok produkcji, od innego parowozu). Znacznà cz´Êç swojej s∏u˝by w PKP (w latach 1945–2001) odbywa∏ w Wielkopolsce: Poznaniu, Gnieênie, Pile, Mi´dzyrzeczu. W koƒcu trafi∏ do Wolsztyna, gdzie na poczàtku XXI wieku doczeka∏ koƒca s∏u˝by. Przez kilka lat sta∏ w poznaƒskiej lokomotywowni, skàd po remoncie w zak∏adach naprawczych w Gnieênie powróci∏ do Wolsztyna. Od maja 2009 roku oczekuje na napraw´. Cennym zabytkiem jest parowóz Tr5-65, jedyny tego typu zachowany egzemplarz w Europie. Dla niego przyje˝d˝ajà tu z najdalszych zakàtków kontynentu entuzjaÊci kolei i modelarze, którzy fotografujà go ze wszystkich stron. To jeden z 691 parowozów serii 56.2-8, które w latach 1934–1941 powsta∏y z przebudowanych popularnych produkowanych do 1921 roku pruskich parowozów G81. SzeÊçdziesiàt szeÊç parowozów Baureihe 56.2-1 tej serii po II wojnie Êwiatowej przekazano PKP, gdzie otrzyma∏y oznaczenie Tr5. Egzemplarz z Wolsztyna zosta∏

dymnica – cylindryczny element po∏àczony poprzez Êcian´ sitowà z walczakiem, do którego trafiajà spaliny z rur ogniowych. Spaliny przechodzà w dymnicy przez odiskiernik zatrzymujàcy iskry i trafiajà do komina. Sadza oraz niedopa∏ki osadzajà si´ na dnie dymnicy w postaci tzw. leszu. Dymnica z przodu zamkni´ta jest szczelnie drzwiczkami, po otwarciu których mo˝na jà oczyÊciç in˝ektor – urzàdzenie s∏u˝àce do zasilania kot∏a wodà ze zbiornika wodnego zamontowanego w tendrze lub bezpoÊrednio na parowozie (tendrzaki) kocio∏ – g∏ówny element grzewczy parowozu, w którym energia spalania paliwa sta∏ego, najcz´Êciej w´gla lub p∏ynnego, np. mazutu s∏u˝y do wytworzenia pary,

53


nap´dzajàcej t∏ok silnika parowego. Sk∏ada si´ ze stojaka, walczaka oraz dymnicy stojak – zasadniczy element sk∏adajàcy si´ ze skrzyni ogniowej wykonanej z grubych blach otoczonej p∏aszczem wodnym. W skrzyni ogniowej zachodzi proces spalania w´gla lub innego rodzaju paliwa. Skrzynia ogniowa ma Êciany: tylnà drzwiczkowà, przednià sitowà, dwie Êciany boczne, górnà, tzw. podniebienie. Na dnie skrzyni ogniowej znajduje si´ ruszt, na który podawane jest r´cznie lub mechanicznie paliwo. Powstajàcy w wyniku spalania w´gla ˝u˝el, popió∏ opadajà przez szczeliny rusztu do popielnika, skàd w trakcie obrzàdzania sà usuwane na kanale oczystkowym walczak – cylindryczny element kot∏a po∏àczony Êcianami sitowymi ze skrzynià ogniowà z ty∏u i dymnicà z przodu. W Êcianach sitowych montowane sà koƒcówki rur ogniowych: p∏omieniówek lub p∏omienic; te pierwsze majà ok. 3-krotnie mniejszà Êrednic´. Rury ogniowe s∏u˝à do przekazywania ciep∏a spalania wodzie dostarczanej do kot∏a

54

Parowóz Ok22-31 w czasie Parady Parowozów w 2007 roku. Fot. D. J´drzejewski

Parowóz Ok22-31 na stacji Luboƒ. Fot. T. Czarnecki

wyprodukowany w 1921 roku w firmie Orenstein&Koppel z numerem fabrycznym 8961. W PKP do 1972 roku s∏u˝y∏ na Dolnym Âlàsku. Jest przyk∏adem udanej odbudowy po ponad 20-letniej przerwie w eksploatacji i Êwiadectwem, ˝e niemal ka˝dy parowóz mo˝na przywróciç do ˝ycia, tym bardziej ˝e egzemplarz ten by∏ mocno zdewastowany. OczywiÊcie jeÊli sà ch´ci i Êrodki. Odbudow´ parowozu wykona∏y w 1994 roku zak∏ady ZNTK w Pile. Po remoncie parowóz przekazany zosta∏ do przekszta∏conej na Skansen Lokomotyw Parowych parowozowni w Jaworzynie Âlàskiej. Od 2002 roku stacjonuje w wolsztyƒskiej „szopie”. Od po∏owy 2010 roku oczekuje na napraw´.

w polskich zak∏adach dopiero w 1928 roku. W tym czasie w serii próbnej pi´ciu egzemplarzy dostarczonych z niemieckiej firmy Hanomag dokonano pewnych zmian konstrukcyjnych, przygotowujàc dokumentacj´ do produkcji seryjnej. W latach 1928–1934 z fabryki w Chrzanowie wyjecha∏o 185 parowozów Ok22. By∏ on podstawowym parowozem osobowym we wszystkich okr´gach przedwojennego PKP. Najwi´kszà liczbà tych parowozów dysponowa∏y dyrekcje warszawska i lwowska. W 1939 roku po kl´sce wrzeÊniowej zdobyte parowozy Ok22 zosta∏y wcielone do okupacyjnych kolei niemieckich i sowieckich. Po II wojnie Êwiatowej na stanie PKP znalaz∏o si´ 88 tych parowozów. By∏y to maszyny, które koniec wojny zasta∏ na terenie Polski oraz odzyskane z terenów dawnej Austrii, NRD i Czechos∏owacji. Wolsztyƒski Ok22-31 wyprodukowany zosta∏ w 1929 roku z numerem fabrycznym 356 i do 1939 roku nosi∏ oznaczenie Ok22-51. Wyposa˝ony jest w tender 22D23-146. Po wojnie

Najstarszym parowozem polskiej produkcji w wolsztyƒskiej „ruchomej” kolekcji jest Ok22-31. Ten typ parowozu przystosowanego do prowadzenia pociàgów osobowych zosta∏ opracowany przez in˝ynierów Pierwszej Fabryki Lokomotyw w Polsce S.A. z Chrzanowa przy wspó∏pracy z niemieckà firmà Hanomag. Konstrukcja oparta by∏a na popularnym pruskim parowozie P8. Parowozy Ok22 zacz´to produkowaç

Prawid∏owo eksploatowany parowóz jest niemal bezawaryjny. Drobne usterki maszyniÊci mogà usunàç na trasie, a uszkodzenia w warsztatach parowozowni. Naprawy i bie˝àcà konserwacj´ parowozów uzupe∏niajà przeprowadzane regularnie naprawy okresowe. Takà okresowà napraw´ nazywa si´ naprawà Êrednià. Jest to naprawa, podczas której przeprowadza si´ ogl´dziny zewn´trzne zasadniczych elementów i podzespo∏ów, wymian´ zu˝ytych cz´Êci i wykonuje si´ prób´ ciÊnieniowà. Trzecia okresowa naprawa, czyli przewa˝nie co 6 lat, jest tzw. naprawà g∏ównà. Oprócz czynnoÊci zwiàzanych z naprawà okresowà przeprowadza si´ równie˝ rewizj´ wewn´trznà, co wià˝e si´ z demonta˝em elementów grzejnych: rur kot∏owych, przepustnicy, osprz´tu kot∏a, wymianà ich zu˝ytych elementów i przeprowadzeniem próby ciÊnieniowej. Trzecia kolejna naprawa g∏ówna, co 18 lat ze wzgl´du na ˝ywotnoÊç skrzyni ogniowej, wià˝e si´ z wymianà wszystkich elementów grzewczych parowozu; przeprowadzana jest wówczas równie˝ rewizja i wymiana cz´Êci innych systemów parowozu (jak podczas ka˝dej naprawy rewizyjnej). Terminy okresowych napraw sà ÊciÊle okreÊlone dla ka˝dego parowozu. Niewykonanie którejkolwiek z napraw uniemo˝liwia eksploatacj´ i wyjazd na tory.

55


nap´dzajàcej t∏ok silnika parowego. Sk∏ada si´ ze stojaka, walczaka oraz dymnicy stojak – zasadniczy element sk∏adajàcy si´ ze skrzyni ogniowej wykonanej z grubych blach otoczonej p∏aszczem wodnym. W skrzyni ogniowej zachodzi proces spalania w´gla lub innego rodzaju paliwa. Skrzynia ogniowa ma Êciany: tylnà drzwiczkowà, przednià sitowà, dwie Êciany boczne, górnà, tzw. podniebienie. Na dnie skrzyni ogniowej znajduje si´ ruszt, na który podawane jest r´cznie lub mechanicznie paliwo. Powstajàcy w wyniku spalania w´gla ˝u˝el, popió∏ opadajà przez szczeliny rusztu do popielnika, skàd w trakcie obrzàdzania sà usuwane na kanale oczystkowym walczak – cylindryczny element kot∏a po∏àczony Êcianami sitowymi ze skrzynià ogniowà z ty∏u i dymnicà z przodu. W Êcianach sitowych montowane sà koƒcówki rur ogniowych: p∏omieniówek lub p∏omienic; te pierwsze majà ok. 3-krotnie mniejszà Êrednic´. Rury ogniowe s∏u˝à do przekazywania ciep∏a spalania wodzie dostarczanej do kot∏a

54

Parowóz Ok22-31 w czasie Parady Parowozów w 2007 roku. Fot. D. J´drzejewski

Parowóz Ok22-31 na stacji Luboƒ. Fot. T. Czarnecki

wyprodukowany w 1921 roku w firmie Orenstein&Koppel z numerem fabrycznym 8961. W PKP do 1972 roku s∏u˝y∏ na Dolnym Âlàsku. Jest przyk∏adem udanej odbudowy po ponad 20-letniej przerwie w eksploatacji i Êwiadectwem, ˝e niemal ka˝dy parowóz mo˝na przywróciç do ˝ycia, tym bardziej ˝e egzemplarz ten by∏ mocno zdewastowany. OczywiÊcie jeÊli sà ch´ci i Êrodki. Odbudow´ parowozu wykona∏y w 1994 roku zak∏ady ZNTK w Pile. Po remoncie parowóz przekazany zosta∏ do przekszta∏conej na Skansen Lokomotyw Parowych parowozowni w Jaworzynie Âlàskiej. Od 2002 roku stacjonuje w wolsztyƒskiej „szopie”. Od po∏owy 2010 roku oczekuje na napraw´.

w polskich zak∏adach dopiero w 1928 roku. W tym czasie w serii próbnej pi´ciu egzemplarzy dostarczonych z niemieckiej firmy Hanomag dokonano pewnych zmian konstrukcyjnych, przygotowujàc dokumentacj´ do produkcji seryjnej. W latach 1928–1934 z fabryki w Chrzanowie wyjecha∏o 185 parowozów Ok22. By∏ on podstawowym parowozem osobowym we wszystkich okr´gach przedwojennego PKP. Najwi´kszà liczbà tych parowozów dysponowa∏y dyrekcje warszawska i lwowska. W 1939 roku po kl´sce wrzeÊniowej zdobyte parowozy Ok22 zosta∏y wcielone do okupacyjnych kolei niemieckich i sowieckich. Po II wojnie Êwiatowej na stanie PKP znalaz∏o si´ 88 tych parowozów. By∏y to maszyny, które koniec wojny zasta∏ na terenie Polski oraz odzyskane z terenów dawnej Austrii, NRD i Czechos∏owacji. Wolsztyƒski Ok22-31 wyprodukowany zosta∏ w 1929 roku z numerem fabrycznym 356 i do 1939 roku nosi∏ oznaczenie Ok22-51. Wyposa˝ony jest w tender 22D23-146. Po wojnie

Najstarszym parowozem polskiej produkcji w wolsztyƒskiej „ruchomej” kolekcji jest Ok22-31. Ten typ parowozu przystosowanego do prowadzenia pociàgów osobowych zosta∏ opracowany przez in˝ynierów Pierwszej Fabryki Lokomotyw w Polsce S.A. z Chrzanowa przy wspó∏pracy z niemieckà firmà Hanomag. Konstrukcja oparta by∏a na popularnym pruskim parowozie P8. Parowozy Ok22 zacz´to produkowaç

Prawid∏owo eksploatowany parowóz jest niemal bezawaryjny. Drobne usterki maszyniÊci mogà usunàç na trasie, a uszkodzenia w warsztatach parowozowni. Naprawy i bie˝àcà konserwacj´ parowozów uzupe∏niajà przeprowadzane regularnie naprawy okresowe. Takà okresowà napraw´ nazywa si´ naprawà Êrednià. Jest to naprawa, podczas której przeprowadza si´ ogl´dziny zewn´trzne zasadniczych elementów i podzespo∏ów, wymian´ zu˝ytych cz´Êci i wykonuje si´ prób´ ciÊnieniowà. Trzecia okresowa naprawa, czyli przewa˝nie co 6 lat, jest tzw. naprawà g∏ównà. Oprócz czynnoÊci zwiàzanych z naprawà okresowà przeprowadza si´ równie˝ rewizj´ wewn´trznà, co wià˝e si´ z demonta˝em elementów grzejnych: rur kot∏owych, przepustnicy, osprz´tu kot∏a, wymianà ich zu˝ytych elementów i przeprowadzeniem próby ciÊnieniowej. Trzecia kolejna naprawa g∏ówna, co 18 lat ze wzgl´du na ˝ywotnoÊç skrzyni ogniowej, wià˝e si´ z wymianà wszystkich elementów grzewczych parowozu; przeprowadzana jest wówczas równie˝ rewizja i wymiana cz´Êci innych systemów parowozu (jak podczas ka˝dej naprawy rewizyjnej). Terminy okresowych napraw sà ÊciÊle okreÊlone dla ka˝dego parowozu. Niewykonanie którejkolwiek z napraw uniemo˝liwia eksploatacj´ i wyjazd na tory.

55


i Sztuki w Pary˝u w 1937 roku polscy konstruktorzy otrzymali wyró˝nienie. W okresie okupacji parowóz ten by∏ poddawany badaniom w niemieckim oÊrodku rozwoju kolei, a nast´pnie po wojnie wywieziony do Rosji Sowieckiej. Nie tak utytu∏owany drugi prototyp Pm36-2 po wojnie powróci∏ do Polski i s∏u˝y∏ do 1970 roku, kiedy po skreÊleniu z inwentarza sta∏ si´ egzemplarzem muzealnym. Od 1973 roku by∏ eksponatem w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Po odbudowie do stanu czynnego w 1995 roku zwiàzanej z uÊwietnieniem uroczystoÊci 150-lecia uruchomienia Kolei Warszawsko-Wiedeƒskiej parowóz by∏ do maja 2012 roku eksploatowany przez parowozowni´ w Wolsztynie. Po ostatniej naprawie przyjecha∏ do Wolsztyna w przeddzieƒ Parady Parowozów 2010 roku odnowiony i z przywróconym „malowaniem” z lat 30.

„Pi´kna Helena” mo˝e rozwijaç pr´dkoÊç nawet 130 km/h. Fot. T. Czarnecki

stacjonowa∏ na Âlàsku, najd∏u˝ej w Nysie i Opolu, skàd zosta∏ skreÊlony z ewidencji i przeznaczony na cele muzealne. By∏ w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, a po odbudowie do stanu czynnego w 1987 roku trafi∏ do Wolsztyna. Tutaj po 10 latach ponownie sta∏ si´ eksponatem. Kolejny remont pozwoli∏ na jego eksploatacj´ w latach 2004–2009. Obecnie nie jest dopuszczony do ruchu i b´dzie zwrócony Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Muzeum nie przewiduje przywrócenia go do ruchu ze wzgl´du na wysokie koszty wymiany skrzyni ogniowej. Wielkà popularnoÊcià wÊród odwiedzajàcych wolsztyƒskà „szop´” cieszy si´ przedwojenny parowóz poÊpieszny Pm36-2, nazywany „Pi´knà Helenà”. To jeden z dwóch zbudowanych w chrzanowskiej Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Polsce S.A. parowozów do prowadzenia lekkich pociàgów ekspresowych. Parowóz Pm36-2 opuÊci∏ fabryk´ w Chrzanowie w 1937 roku z numerem fabrycznym 663. Jest po∏àczony z tendrem 32D36-2. Pierwszy prototyp tego typu parowozu Pm36-1 otrzyma∏ op∏ywowà obudow´, za którà na Mi´dzynarodowej Wystawie Techniki

56

„Pi´kna Helena” wzbudza podziw turystów. Fot. D. J´drzejewski

XX wieku. W latach 2010–2012 „Pi´kna Helena” oprócz okazjonalnych przejazdów na ró˝nych trasach organizowanych przez stowarzyszenia mi∏oÊników starych kolei z kraju i zagranicy obs∏ugiwa∏a rozk∏adowe pociàgi na trasie Wolsztyn–Poznaƒ G∏ówny–Wolsztyn. Mo˝e rozwinàç pr´dkoÊç do 130 km/h, chocia˝ z wielu wzgl´dów rzadko ma szans´ rozp´dziç si´ do takiej pr´dkoÊci. Ta pi´kna lokomotywa wzbudza podziw

centralna odbiornica pary – to urzàdzenie s∏u˝àce do zasilania parà osprz´tu parowozu. Znajduje si´ ponad stojakiem kot∏a w budce maszynisty. Mo˝na jà rozpoznaç po szeregu pokr´te∏ zaworowych umieszczonych jedno przy drugim, cz´sto pochylonych ku do∏owi dla u∏atwienia obs∏ugi kurki probiercze – dawniej podstawowy element, dzi´ki któremu maszynista móg∏ okreÊliç poziom wody w kotle. Póêniej uzupe∏nienie szk∏a wodowskazowego. Zestaw kurków pobierczych sk∏ada si´ z trzech kurków, z których najni˝szy znajduje si´ na najni˝szym dopuszczalnym poziomie wody w kotle

57


i Sztuki w Pary˝u w 1937 roku polscy konstruktorzy otrzymali wyró˝nienie. W okresie okupacji parowóz ten by∏ poddawany badaniom w niemieckim oÊrodku rozwoju kolei, a nast´pnie po wojnie wywieziony do Rosji Sowieckiej. Nie tak utytu∏owany drugi prototyp Pm36-2 po wojnie powróci∏ do Polski i s∏u˝y∏ do 1970 roku, kiedy po skreÊleniu z inwentarza sta∏ si´ egzemplarzem muzealnym. Od 1973 roku by∏ eksponatem w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Po odbudowie do stanu czynnego w 1995 roku zwiàzanej z uÊwietnieniem uroczystoÊci 150-lecia uruchomienia Kolei Warszawsko-Wiedeƒskiej parowóz by∏ do maja 2012 roku eksploatowany przez parowozowni´ w Wolsztynie. Po ostatniej naprawie przyjecha∏ do Wolsztyna w przeddzieƒ Parady Parowozów 2010 roku odnowiony i z przywróconym „malowaniem” z lat 30.

„Pi´kna Helena” mo˝e rozwijaç pr´dkoÊç nawet 130 km/h. Fot. T. Czarnecki

stacjonowa∏ na Âlàsku, najd∏u˝ej w Nysie i Opolu, skàd zosta∏ skreÊlony z ewidencji i przeznaczony na cele muzealne. By∏ w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, a po odbudowie do stanu czynnego w 1987 roku trafi∏ do Wolsztyna. Tutaj po 10 latach ponownie sta∏ si´ eksponatem. Kolejny remont pozwoli∏ na jego eksploatacj´ w latach 2004–2009. Obecnie nie jest dopuszczony do ruchu i b´dzie zwrócony Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Muzeum nie przewiduje przywrócenia go do ruchu ze wzgl´du na wysokie koszty wymiany skrzyni ogniowej. Wielkà popularnoÊcià wÊród odwiedzajàcych wolsztyƒskà „szop´” cieszy si´ przedwojenny parowóz poÊpieszny Pm36-2, nazywany „Pi´knà Helenà”. To jeden z dwóch zbudowanych w chrzanowskiej Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Polsce S.A. parowozów do prowadzenia lekkich pociàgów ekspresowych. Parowóz Pm36-2 opuÊci∏ fabryk´ w Chrzanowie w 1937 roku z numerem fabrycznym 663. Jest po∏àczony z tendrem 32D36-2. Pierwszy prototyp tego typu parowozu Pm36-1 otrzyma∏ op∏ywowà obudow´, za którà na Mi´dzynarodowej Wystawie Techniki

56

„Pi´kna Helena” wzbudza podziw turystów. Fot. D. J´drzejewski

XX wieku. W latach 2010–2012 „Pi´kna Helena” oprócz okazjonalnych przejazdów na ró˝nych trasach organizowanych przez stowarzyszenia mi∏oÊników starych kolei z kraju i zagranicy obs∏ugiwa∏a rozk∏adowe pociàgi na trasie Wolsztyn–Poznaƒ G∏ówny–Wolsztyn. Mo˝e rozwinàç pr´dkoÊç do 130 km/h, chocia˝ z wielu wzgl´dów rzadko ma szans´ rozp´dziç si´ do takiej pr´dkoÊci. Ta pi´kna lokomotywa wzbudza podziw

centralna odbiornica pary – to urzàdzenie s∏u˝àce do zasilania parà osprz´tu parowozu. Znajduje si´ ponad stojakiem kot∏a w budce maszynisty. Mo˝na jà rozpoznaç po szeregu pokr´te∏ zaworowych umieszczonych jedno przy drugim, cz´sto pochylonych ku do∏owi dla u∏atwienia obs∏ugi kurki probiercze – dawniej podstawowy element, dzi´ki któremu maszynista móg∏ okreÊliç poziom wody w kotle. Póêniej uzupe∏nienie szk∏a wodowskazowego. Zestaw kurków pobierczych sk∏ada si´ z trzech kurków, z których najni˝szy znajduje si´ na najni˝szym dopuszczalnym poziomie wody w kotle

57


piasecznica – pojemnik na piasek umieszczony na szczycie walczaka. Piasek wykorzystywany jest do zwi´kszenia oporów tarcia pomi´dzy ko∏ami nap´dowymi a szynà. U˝ywany jest w trakcie hamowania, podjazdów, przy oblodzeniu, oszronieniu i niekorzystnych warunkach atmosferycznych wp∏ywajàcych na wzrost mo˝liwoÊci poÊlizgu kó∏. Piasek doprowadzany jest na szyny z piasecznicy rurkami niewielkiej Êrednicy wprost pod ko∏a. Do ∏adowania piasku do piasecznicy w parowozach s∏u˝à wie˝e piaskowe. Piasecznice stosowane sà równie˝ w innych pojazdach szynowych wodowskaz – urzàdzenie dzia∏ajàce na zasadzie naczyƒ po∏àczonych, informujàce maszynist´ o aktualnym poziomie wody w kotle

58

Uk∏ad nap´dowy „Pi´knej Heleny”. Fot. D. J´drzejewski

swojà smuk∏à 24-metrowà sylwetkà i pot´˝nym zestawem ko∏owym z∏o˝onym z trzech par 2-metrowej Êrednicy kó∏ nap´dnych. Pm36-2 zdetronizowa∏ w Wolsztynie inny, produkowany ju˝ po wojnie parowóz polskiej konstrukcji Pt47-65. Oba prowadzi∏y nieformalnà rywalizacj´ o palm´ popularnoÊci wÊród sympatyków wolsztyƒskiej parowozowni (o Pt47-65 poni˝ej). Najliczniejszà grup´ aktualnie eksploatowanych parowozów w Wolsztynie stanowià produkowane po II wojnie Êwiatowej parowozy Ol49, nazywane popularnie „oelkami” lub „olkami”. To jedna z najbardziej udanych konstrukcji polskich in˝ynierów. Parowóz Ol49 zosta∏ zaprojektowany w Centralnym Biurze Konstrukcyjnym Przemys∏u Taboru Kolejowego w Poznaniu i produkowany w fabryce lokomotyw w Chrzanowie, która w roku 1951 otrzyma∏a imi´ Feliksa Dzier˝yƒskiego. Parowozy Ol49 mia∏y staç si´ rozwiàzaniem komunikacyjnym dla ruchu pasa˝erskiego na drugorz´dnych liniach o ma∏ym dopuszczalnym obcià˝eniu. 112 parowozów tego typu z wyprodukowanych w latach 1951–1954 s∏u˝y∏o w ca∏ej Polsce, zyskujàc du˝à popularnoÊç i pozytywne opinie.

By∏y bardzo lubiane przez obs∏ugujàce je dru˝yny. Jednym z udogodnieƒ dla obs∏ugujàcych ich za∏óg by∏o zastosowanie brezentowego ko∏nierza os∏aniajàcego przestrzeƒ pomi´dzy budkà maszynisty a tendrem 25D49, co chroni∏o obs∏ug´ przed warunkami atmosferycznymi. Parowozy Ol49 regularnie obs∏ugiwa∏y niezelektryfikowane linie kolejowe jeszcze na poczàtku lat 90. XX wieku. Niemal 1⁄ 3 z wyprodukowanych Ol49 zachowana zosta∏a w formie eksponatów muzealnych i pomników. Pierwszy egzemplarz seryjny Ol49-1 znajduje si´ na stacji kolejowej w Jarocinie. W Jarocinie przy nieczynnej parowozowni powsta∏o muzeum kolejowe Parowozownia Jarocin. Organizacjà ekspozycji, remontami zajmuje si´ Towarzystwo Kolei Wielkopolskich. W Wolsztynie czynne sà aktualnie dwa z nich: Ol49-59 i Ol49-99 z fa∏szywym oznaczeniem Ol49-69. Jeszcze kilka lat temu czynne by∏y tak˝e Ol49-7, Ol49-23 i Ol49-111. Ol49-7 zosta∏ zbudowany w 1951 roku. S∏u˝b´ rozpoczà∏ na Podkarpaciu i Lubelszczyênie. 23 lata póêniej znalaz∏ si´ w Wielkopolsce (Leszno, Gniezno). W 1993 roku „oddelegowany” zosta∏ do Wolsztyna. By∏ jednym z parowozów regularnie obs∏ugujàcych ruch pasa˝erski z Wolsztyna. Od ostatniej naprawy g∏ównej w 2004 roku do terminu kolejnej, który up∏ynà∏ w maju 2011 roku (przed∏u˝onym do listopada) przemierzy∏ prawie 150 000 km. Jest w Wolsztynie, ale nie b´dzie naprawiany. Ol49-23 wyprodukowany zosta∏ w 1952 roku. Od 1966 roku by∏ w ewidencji lokomotywowni na terenie Wielkopolski (Leszno, Ostrów Wlkp.). W parowozowni w Wolsztynie jest od 1979 roku. Jesienià 2008 roku minà∏ termin naprawy g∏ównej. Oczekuje na napraw´. Parowozy Ol49-59 i Ol49-7. Fot. D. J´drzejewski

59


piasecznica – pojemnik na piasek umieszczony na szczycie walczaka. Piasek wykorzystywany jest do zwi´kszenia oporów tarcia pomi´dzy ko∏ami nap´dowymi a szynà. U˝ywany jest w trakcie hamowania, podjazdów, przy oblodzeniu, oszronieniu i niekorzystnych warunkach atmosferycznych wp∏ywajàcych na wzrost mo˝liwoÊci poÊlizgu kó∏. Piasek doprowadzany jest na szyny z piasecznicy rurkami niewielkiej Êrednicy wprost pod ko∏a. Do ∏adowania piasku do piasecznicy w parowozach s∏u˝à wie˝e piaskowe. Piasecznice stosowane sà równie˝ w innych pojazdach szynowych wodowskaz – urzàdzenie dzia∏ajàce na zasadzie naczyƒ po∏àczonych, informujàce maszynist´ o aktualnym poziomie wody w kotle

58

Uk∏ad nap´dowy „Pi´knej Heleny”. Fot. D. J´drzejewski

swojà smuk∏à 24-metrowà sylwetkà i pot´˝nym zestawem ko∏owym z∏o˝onym z trzech par 2-metrowej Êrednicy kó∏ nap´dnych. Pm36-2 zdetronizowa∏ w Wolsztynie inny, produkowany ju˝ po wojnie parowóz polskiej konstrukcji Pt47-65. Oba prowadzi∏y nieformalnà rywalizacj´ o palm´ popularnoÊci wÊród sympatyków wolsztyƒskiej parowozowni (o Pt47-65 poni˝ej). Najliczniejszà grup´ aktualnie eksploatowanych parowozów w Wolsztynie stanowià produkowane po II wojnie Êwiatowej parowozy Ol49, nazywane popularnie „oelkami” lub „olkami”. To jedna z najbardziej udanych konstrukcji polskich in˝ynierów. Parowóz Ol49 zosta∏ zaprojektowany w Centralnym Biurze Konstrukcyjnym Przemys∏u Taboru Kolejowego w Poznaniu i produkowany w fabryce lokomotyw w Chrzanowie, która w roku 1951 otrzyma∏a imi´ Feliksa Dzier˝yƒskiego. Parowozy Ol49 mia∏y staç si´ rozwiàzaniem komunikacyjnym dla ruchu pasa˝erskiego na drugorz´dnych liniach o ma∏ym dopuszczalnym obcià˝eniu. 112 parowozów tego typu z wyprodukowanych w latach 1951–1954 s∏u˝y∏o w ca∏ej Polsce, zyskujàc du˝à popularnoÊç i pozytywne opinie.

By∏y bardzo lubiane przez obs∏ugujàce je dru˝yny. Jednym z udogodnieƒ dla obs∏ugujàcych ich za∏óg by∏o zastosowanie brezentowego ko∏nierza os∏aniajàcego przestrzeƒ pomi´dzy budkà maszynisty a tendrem 25D49, co chroni∏o obs∏ug´ przed warunkami atmosferycznymi. Parowozy Ol49 regularnie obs∏ugiwa∏y niezelektryfikowane linie kolejowe jeszcze na poczàtku lat 90. XX wieku. Niemal 1⁄ 3 z wyprodukowanych Ol49 zachowana zosta∏a w formie eksponatów muzealnych i pomników. Pierwszy egzemplarz seryjny Ol49-1 znajduje si´ na stacji kolejowej w Jarocinie. W Jarocinie przy nieczynnej parowozowni powsta∏o muzeum kolejowe Parowozownia Jarocin. Organizacjà ekspozycji, remontami zajmuje si´ Towarzystwo Kolei Wielkopolskich. W Wolsztynie czynne sà aktualnie dwa z nich: Ol49-59 i Ol49-99 z fa∏szywym oznaczeniem Ol49-69. Jeszcze kilka lat temu czynne by∏y tak˝e Ol49-7, Ol49-23 i Ol49-111. Ol49-7 zosta∏ zbudowany w 1951 roku. S∏u˝b´ rozpoczà∏ na Podkarpaciu i Lubelszczyênie. 23 lata póêniej znalaz∏ si´ w Wielkopolsce (Leszno, Gniezno). W 1993 roku „oddelegowany” zosta∏ do Wolsztyna. By∏ jednym z parowozów regularnie obs∏ugujàcych ruch pasa˝erski z Wolsztyna. Od ostatniej naprawy g∏ównej w 2004 roku do terminu kolejnej, który up∏ynà∏ w maju 2011 roku (przed∏u˝onym do listopada) przemierzy∏ prawie 150 000 km. Jest w Wolsztynie, ale nie b´dzie naprawiany. Ol49-23 wyprodukowany zosta∏ w 1952 roku. Od 1966 roku by∏ w ewidencji lokomotywowni na terenie Wielkopolski (Leszno, Ostrów Wlkp.). W parowozowni w Wolsztynie jest od 1979 roku. Jesienià 2008 roku minà∏ termin naprawy g∏ównej. Oczekuje na napraw´. Parowozy Ol49-59 i Ol49-7. Fot. D. J´drzejewski

59


Antoni Xi´˝opolski (1861–1951), polski in˝ynier, wielce zas∏u˝ony dla polskiego kolejnictwa. Po odzyskaniu przez Polsk´ niepodleg∏oÊci bra∏ udzia∏ w organizowaniu od podstaw polskich szkó∏ wy˝szych i przemys∏u. W 1921 roku otrzyma∏ propozycj´ uruchomienia na Politechnice Warszawskiej Wydzia∏u Mechanicznego Kolejowego, by umo˝liwiç kszta∏cenie specjalistów niezb´dnych dla powstajàcego w Polsce przemys∏u kolejowego. By∏ tak˝e sta∏ym konsultantem Ministerstwa Kolei w sprawach konstrukcji nowego taboru kolejowego dla PKP. Jego g∏ównym osiàgni´ciem w czasach

60

pobytu w Rosji by∏a praca nad parowozami dla kolei transsyberyjskiej. W Polsce kierowa∏ pracami nad parowozami OKz32, Ty37, Pt31 oraz parowozem pospiesznym Pm36. G∏ównym konstruktorem parowozu Pm36, zwanego tak˝e „Pi´kna Helena”, by∏ prof. Kazimierz Zembrzuski, uczeƒ prof. A. Xi´˝opolskiego, który w 1936 roku objà∏ po nim katedr´ na Politechnice Warszawskiej.

Parowóz Ol49-99 na stanowisku w parowozowni w Wolsztynie. Fot.T. Czarnecki

61


Antoni Xi´˝opolski (1861–1951), polski in˝ynier, wielce zas∏u˝ony dla polskiego kolejnictwa. Po odzyskaniu przez Polsk´ niepodleg∏oÊci bra∏ udzia∏ w organizowaniu od podstaw polskich szkó∏ wy˝szych i przemys∏u. W 1921 roku otrzyma∏ propozycj´ uruchomienia na Politechnice Warszawskiej Wydzia∏u Mechanicznego Kolejowego, by umo˝liwiç kszta∏cenie specjalistów niezb´dnych dla powstajàcego w Polsce przemys∏u kolejowego. By∏ tak˝e sta∏ym konsultantem Ministerstwa Kolei w sprawach konstrukcji nowego taboru kolejowego dla PKP. Jego g∏ównym osiàgni´ciem w czasach

60

pobytu w Rosji by∏a praca nad parowozami dla kolei transsyberyjskiej. W Polsce kierowa∏ pracami nad parowozami OKz32, Ty37, Pt31 oraz parowozem pospiesznym Pm36. G∏ównym konstruktorem parowozu Pm36, zwanego tak˝e „Pi´kna Helena”, by∏ prof. Kazimierz Zembrzuski, uczeƒ prof. A. Xi´˝opolskiego, który w 1936 roku objà∏ po nim katedr´ na Politechnice Warszawskiej.

Parowóz Ol49-99 na stanowisku w parowozowni w Wolsztynie. Fot.T. Czarnecki

61


mechanizm nap´dowy – po∏àczony z t∏okiem zespó∏ ruchomych elementów, dzi´ki któremu ruch post´powo-zwrotny t∏oka silnika parowego przenoszony jest na ko∏o nap´dowe i zmieniany na ruch obrotowy. Zamian´ ruchu umo˝liwiajà przegubowe po∏àczenia korbowodu z trzonem t∏oka przy pomocy krzy˝ulca z jednej strony i czopem korbowym ko∏a nap´dowego z drugiej strony. Krzy˝ulec, czyli przegubowy ∏àcznik trzonu t∏oka z korbowodem porusza si´ na prowadnicy przegrzewacz pary – urzàdzenie, s∏u˝àce do ogrzewania pary nasyconej w celu uzyskania pary przegrzanej o wy˝szej temperaturze, co zwi´ksza sprawnoÊç silnika parowego

62

Ol49-59 wyjecha∏ z fabryki w Chrzanowie w 1953 roku. Wyposa˝ony jest w tender 25D49-01. Jego bazami by∏y lokomotywownie w centralnej i wschodniej Polsce. W 1982 roku rozpoczà∏ s∏u˝b´ w parowozowni w Wolsztynie i pozostaje w niej do dzisiaj. Po naprawie w Gnieênie od jesieni 2008 roku jest w stanie czynnym. Po kolejnej naprawie Êredniej od wiosny 2011 roku wymiennie najpierw z Pm36-2, a obecnie z Ol49-99 (Ol49-69) obs∏uguje rozk∏adowe pociàgi pasa˝erskie do Poznania. Ol49-69 to w rzeczywistoÊci Ol49-99. Nowy numer otrzyma∏ ju˝ po wykreÊleniu z ewidencji i naprawie g∏ównej przeprowadzonej w 2001 roku w Gnieênie. Wyprodukowany w 1954 roku parowóz najd∏u˝ej stacjonowa∏ w lokomotywowniach w K∏odzku i Krzy˝u, wykreÊlony z ewidencji w 2000 roku w lokomotywowni Choszczno. Od 2001 roku zosta∏ w Gnieênie podstawiony za uszkodzony Ol49-69 z Wolsztyna. W latach 2006–2008 obs∏ugiwa∏ sezonowy pociàg retro „Costerina” na trasie Gdynia G∏ówna–KoÊcierzyna. Po wymianie skrzyni ogniowej w pilskim Interloku i naprawie g∏ównej w warsztatach parowozowni w Lesznie powróci∏ do parowozowni w Wolsztynie na Parad´ Parowozów w 2012 roku. Prowadzi pociàgi rozk∏adowe na trasie Wolsztyn– –Poznaƒ–Wolsztyn. Ol49-111 w latach 2000–2007 by∏ cz´stym goÊciem na wielkopolskich szlakach kolejowych. Obs∏ugiwa∏ regularnie tras´ z Wolsztyna do Poznania. Wyprodukowany w 1954 roku parowóz mo˝na by∏o nieraz zobaczyç na Paradzie Parowozów. W 2007 roku zosta∏ przewieziony do Leszna i rozmontowany. Prawdopodobnie b´dzie zez∏omowany. Pt47-65 to jeden ze 180 parowozów wyprodukowanych w latach 1948–1951 w fabrykach parowozów w Chrzanowie i Poznaniu. Do jego budowy pos∏u˝y∏a zachowana dokumentacja przedwojennego doskona∏ego parowozu Pt31. By∏a to przetestowana i sprawdzona na szlakach kolejowych konstrukcja. Przed wojnà wyprodukowano 98 parowozów Pt31. T´ seri´ uzupe∏ni∏a produkcja niemiecka (112 sztuk) ze zdobytych w zak∏adach niedokoƒczonych maszyn. Po wojnie PKP uda∏o si´ odzyskaç 65 Pt31. Tak wi´c nieraz na szlakach kolejowych spotyka∏y si´ pierwowzory

Pt47-65 jest najd∏u˝szym wolsztyƒskim parowozem. Fot. D. J´drzejewski

Pt31 i ich nast´pcy Pt47. Parowozy Pt47 podobnie jak Pt31 przeznaczone by∏y do obs∏ugi ci´˝kich pociàgów poÊpiesznych na liniach g∏ównych. Parowozy Pt47 pracowa∏y w lokomotywowniach w ca∏ej Polsce. By∏y bardzo lubiane przez obs∏ug´ ze wzgl´du na cechy u˝ytkowe: bezawaryjnoÊç oraz prostot´. W koƒcu lat 80. XX wieku maszyny tego typu zosta∏y wycofane z u˝ytku (parowozy Pt31 zacz´to wycofywaç ze s∏u˝by ju˝ w latach 70. XX wieku). KilkanaÊcie Pt47 przeznaczono na cele muzealne. WÊród nich Pt47-65 wyprodukowany w 1949 roku w Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Polsce w Chrzanowie. Stacjonowa∏ g∏ównie w Wielkopolsce. W 1990 roku rozpoczà∏ s∏u˝b´ w Wolsztynie. Wyposa˝ony jest w tender oznaczony 34D74-42, w rzeczywistoÊci 25D49 pochodzàcy od parowozu Ol49. Modyfikacj´ zestawu przeprowadzono aby umo˝liwiç obrót na obrotnicy, który nie by∏ mo˝liwy z oryginalnym tendrem Pt47. I tak jest najd∏u˝szym wolsztyƒskim parowozem, ledwo mieÊci si´ na obrotnicy; ko∏a toczne z przodu i ko∏a tylnego wózka tendra stojà na samych kraƒcach torów na brzegu obwodu mechanizmu. Ku uciesze jego wielbicieli w 2009 roku pojawi∏ si´ ponownie w parowozowni po kolejnej naprawie. Czas jest jednak nieub∏agany i w kwietniu 2011 roku up∏ynà∏ kolejny termin rewizji zewn´trznej. Parowóz jest naprawiany w Chabówce.

rozrzàd pary – zwany te˝ mechanizmem parorozdzielczym steruje suwakiem, którego ruch zamyka i otwiera wloty pary do cylindra silnika parowego. Sk∏ada si´ z po∏àczonych elementów: wodzid∏a suwaka, wahacza krzy˝ulcowego, wodzika wahacza, jarzma stawid∏a, drà˝ka mimoÊrodowego i dràga s∏u˝àcego do odpowiedniego nastawienia mechanizmu z budki maszynisty. Jest po∏àczony z mechanizmem nap´dowym; ka˝dy obrót ko∏a nap´dowego powoduje ruch suwaka najpierw w jednym a nast´pnie w przeciwnym kierunku, co ods∏ania kolejno wloty pary w obu cz´Êciach cylindra silnik parowy – rodzaj maszyny parowej. Jest niewielkim w porównaniu z ca∏ym parowozem urzàdzeniem po∏àczonym z ostojnicà w przedniej cz´Êci lokomotywy parowej. Do nap´du parowozów przewa˝nie stosowane sà dwa silniki parowe, rzadziej trzy lub cztery. Silnik parowy sk∏ada si´ z cylindra,

63


mechanizm nap´dowy – po∏àczony z t∏okiem zespó∏ ruchomych elementów, dzi´ki któremu ruch post´powo-zwrotny t∏oka silnika parowego przenoszony jest na ko∏o nap´dowe i zmieniany na ruch obrotowy. Zamian´ ruchu umo˝liwiajà przegubowe po∏àczenia korbowodu z trzonem t∏oka przy pomocy krzy˝ulca z jednej strony i czopem korbowym ko∏a nap´dowego z drugiej strony. Krzy˝ulec, czyli przegubowy ∏àcznik trzonu t∏oka z korbowodem porusza si´ na prowadnicy przegrzewacz pary – urzàdzenie, s∏u˝àce do ogrzewania pary nasyconej w celu uzyskania pary przegrzanej o wy˝szej temperaturze, co zwi´ksza sprawnoÊç silnika parowego

62

Ol49-59 wyjecha∏ z fabryki w Chrzanowie w 1953 roku. Wyposa˝ony jest w tender 25D49-01. Jego bazami by∏y lokomotywownie w centralnej i wschodniej Polsce. W 1982 roku rozpoczà∏ s∏u˝b´ w parowozowni w Wolsztynie i pozostaje w niej do dzisiaj. Po naprawie w Gnieênie od jesieni 2008 roku jest w stanie czynnym. Po kolejnej naprawie Êredniej od wiosny 2011 roku wymiennie najpierw z Pm36-2, a obecnie z Ol49-99 (Ol49-69) obs∏uguje rozk∏adowe pociàgi pasa˝erskie do Poznania. Ol49-69 to w rzeczywistoÊci Ol49-99. Nowy numer otrzyma∏ ju˝ po wykreÊleniu z ewidencji i naprawie g∏ównej przeprowadzonej w 2001 roku w Gnieênie. Wyprodukowany w 1954 roku parowóz najd∏u˝ej stacjonowa∏ w lokomotywowniach w K∏odzku i Krzy˝u, wykreÊlony z ewidencji w 2000 roku w lokomotywowni Choszczno. Od 2001 roku zosta∏ w Gnieênie podstawiony za uszkodzony Ol49-69 z Wolsztyna. W latach 2006–2008 obs∏ugiwa∏ sezonowy pociàg retro „Costerina” na trasie Gdynia G∏ówna–KoÊcierzyna. Po wymianie skrzyni ogniowej w pilskim Interloku i naprawie g∏ównej w warsztatach parowozowni w Lesznie powróci∏ do parowozowni w Wolsztynie na Parad´ Parowozów w 2012 roku. Prowadzi pociàgi rozk∏adowe na trasie Wolsztyn– –Poznaƒ–Wolsztyn. Ol49-111 w latach 2000–2007 by∏ cz´stym goÊciem na wielkopolskich szlakach kolejowych. Obs∏ugiwa∏ regularnie tras´ z Wolsztyna do Poznania. Wyprodukowany w 1954 roku parowóz mo˝na by∏o nieraz zobaczyç na Paradzie Parowozów. W 2007 roku zosta∏ przewieziony do Leszna i rozmontowany. Prawdopodobnie b´dzie zez∏omowany. Pt47-65 to jeden ze 180 parowozów wyprodukowanych w latach 1948–1951 w fabrykach parowozów w Chrzanowie i Poznaniu. Do jego budowy pos∏u˝y∏a zachowana dokumentacja przedwojennego doskona∏ego parowozu Pt31. By∏a to przetestowana i sprawdzona na szlakach kolejowych konstrukcja. Przed wojnà wyprodukowano 98 parowozów Pt31. T´ seri´ uzupe∏ni∏a produkcja niemiecka (112 sztuk) ze zdobytych w zak∏adach niedokoƒczonych maszyn. Po wojnie PKP uda∏o si´ odzyskaç 65 Pt31. Tak wi´c nieraz na szlakach kolejowych spotyka∏y si´ pierwowzory

Pt47-65 jest najd∏u˝szym wolsztyƒskim parowozem. Fot. D. J´drzejewski

Pt31 i ich nast´pcy Pt47. Parowozy Pt47 podobnie jak Pt31 przeznaczone by∏y do obs∏ugi ci´˝kich pociàgów poÊpiesznych na liniach g∏ównych. Parowozy Pt47 pracowa∏y w lokomotywowniach w ca∏ej Polsce. By∏y bardzo lubiane przez obs∏ug´ ze wzgl´du na cechy u˝ytkowe: bezawaryjnoÊç oraz prostot´. W koƒcu lat 80. XX wieku maszyny tego typu zosta∏y wycofane z u˝ytku (parowozy Pt31 zacz´to wycofywaç ze s∏u˝by ju˝ w latach 70. XX wieku). KilkanaÊcie Pt47 przeznaczono na cele muzealne. WÊród nich Pt47-65 wyprodukowany w 1949 roku w Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Polsce w Chrzanowie. Stacjonowa∏ g∏ównie w Wielkopolsce. W 1990 roku rozpoczà∏ s∏u˝b´ w Wolsztynie. Wyposa˝ony jest w tender oznaczony 34D74-42, w rzeczywistoÊci 25D49 pochodzàcy od parowozu Ol49. Modyfikacj´ zestawu przeprowadzono aby umo˝liwiç obrót na obrotnicy, który nie by∏ mo˝liwy z oryginalnym tendrem Pt47. I tak jest najd∏u˝szym wolsztyƒskim parowozem, ledwo mieÊci si´ na obrotnicy; ko∏a toczne z przodu i ko∏a tylnego wózka tendra stojà na samych kraƒcach torów na brzegu obwodu mechanizmu. Ku uciesze jego wielbicieli w 2009 roku pojawi∏ si´ ponownie w parowozowni po kolejnej naprawie. Czas jest jednak nieub∏agany i w kwietniu 2011 roku up∏ynà∏ kolejny termin rewizji zewn´trznej. Parowóz jest naprawiany w Chabówce.

rozrzàd pary – zwany te˝ mechanizmem parorozdzielczym steruje suwakiem, którego ruch zamyka i otwiera wloty pary do cylindra silnika parowego. Sk∏ada si´ z po∏àczonych elementów: wodzid∏a suwaka, wahacza krzy˝ulcowego, wodzika wahacza, jarzma stawid∏a, drà˝ka mimoÊrodowego i dràga s∏u˝àcego do odpowiedniego nastawienia mechanizmu z budki maszynisty. Jest po∏àczony z mechanizmem nap´dowym; ka˝dy obrót ko∏a nap´dowego powoduje ruch suwaka najpierw w jednym a nast´pnie w przeciwnym kierunku, co ods∏ania kolejno wloty pary w obu cz´Êciach cylindra silnik parowy – rodzaj maszyny parowej. Jest niewielkim w porównaniu z ca∏ym parowozem urzàdzeniem po∏àczonym z ostojnicà w przedniej cz´Êci lokomotywy parowej. Do nap´du parowozów przewa˝nie stosowane sà dwa silniki parowe, rzadziej trzy lub cztery. Silnik parowy sk∏ada si´ z cylindra,

63


mechanizmu nap´dowego i rozrzàdu. Cylinder to g∏ówna cz´Êç silnika, gdzie zachodzi zamiana energii cieplnej rozpr´˝ajàcej si´ pary na kinetycznà poruszanego nià t∏oka. T∏ok po∏àczony jest z mechanizmem nap´dowym. Ruchy t∏oka w cylindrze wymusza para wt∏aczana do cylindra przez zawory otwierane i zamykane suwakiem, uruchamianym za pomocà rozrzàdu

W parowozowni Wolsztyn sà te˝ parowozy nieczynne rozstawione na torach bocznych. WÊród nich sà: Ol49 (-60, -81, -85), Ty1-76, Ty2 (-406, -1298), Ty5-10, Ty43-123, Ty51 (-183, -223), Pt47-106, TKt48 (-143, -147) oraz Tkbb4 (parowóz bezogniowy z Huty Szczecin. Do najciekawszych nale˝y parowóz Ty1-76, czyli pruski G12, wyprodukowany w zak∏adach Linke-Hoffmann we Wroc∏awiu w 1919 roku. W ró˝nych zak∏adach na terenie Niemiec w latach 1917–1924 powsta∏o blisko 1500 sztuk maszyn G12. Parowóz G12 by∏ prawdopodobnie wzo-

zbieralnik pary – element o kszta∏cie dzwonu montowany w górnej cz´Êci walczaka. S∏u˝y do zbierania wytwarzanej w kotle pary. Wewnàtrz znajduje si´ przepustnica (uruchamiana z budki maszynisty), którà para dostarczana jest do komory przegrzewacza i dalej do silników parowych Parowóz Ty1-76 zosta∏ starannie odremontowany. Fot. D. J´drzejewski

rem koncepcji opracowania bardzo udanego parowozu polskiego Ty23. Po 1945 roku przej´te przez PKP G12 otrzyma∏y oznaczenie Ty1. Ty1-76 w latach 1946–1961 stacjonowa∏ w lokomotywowniach w Wielkopolsce; zosta∏ skreÊlony z inwentarza w Gnieênie. W 1994 roku trafi∏ do Wolsztyna jako eksponat muzealny i odremontowany stoi tam do dziÊ. Ty5-10 to jeden z dwóch zachowanych w polskich ekspozycjach kolejowych niemieckich parowozów BR50 produkowanych w latach 1939–1944. W okresie II wojny Êwiatowej 102 sztuki parowozów tego typu zbudowa∏y Zak∏ady Cegielskiego w Poznaniu (HCP) oraz warszawskie Zak∏ady Ostrowieckie (dawniej Warszawska Spó∏ka Akcyjna Bu-

64

dowy Parowozów). Po wojnie spoÊród 55 parowozów eksploatowanych przez PKP ostatni zakoƒczy∏ s∏u˝b´ w 1979 roku. Ty5-10 zosta∏ wyprodukowany w 1940 roku w niemieckich zak∏adach Schichau w Elblàgu. S∏u˝y∏ w lokomotywowni Poznaƒ od 1947 roku. Po zakoƒczeniu s∏u˝by i remoncie eksponowany jest od 1994 roku w Wolsztynie. W Wolsztynie znajdujà si´ te˝ dwa egzemplarze parowozów Ty43, czyli niemieckich BR42, ulepszonej wersji BR52, produkowanej od 1944 roku. Po zakoƒczeniu II wojny Êwiatowej podzespo∏y i fragmenty z∏o˝onych ju˝ parowozów z zak∏adów Schichau w Elblàgu i poznaƒskich zak∏adów H. Cegielskiego pos∏u˝y∏y do z∏o˝enia pierwszej serii parowozów, które otrzyma∏y w Polsce oznaczenie Ty43. Produkcj´ kontynuowano do 1950 roku; fabryk´ Cegielskiego (HCP) opuÊci∏o 126 parowozów Ty43. Dla odró˝nienia od krajowych trzem przej´tym przez PKP oryginalnym wyprodukowanym jeszcze przez Niemców BR42 nadano oznaczenia Ty3, a po kilku latach zmieniono na Ty43. Na terenie poznaƒskiej DOKP ostatni parowóz Ty43 zosta∏ skreÊlony z inwentarza w 1991 roku. Jeden z trzech poniemieckich Ty3-2, który po 1952 roku figurowa∏ jako Ty43-126 trafi∏ w 1990 roku Parowóz Ol49-59. Fot. D. J´drzejewski do Wolsztyna, gdzie powrócono do jego dawniejszego oznaczenia. W wolsztyƒskiej parowozowni prowadzi∏ pociàgi do 2002 roku i od tamtej pory oczekuje naprawy (po likwidacji zak∏adów naprawczych w Gnieênie przewieziony zosta∏ do Leszna). Ty43-123 wyprodukowany w 1949 roku w HCP po okresie s∏u˝by w lokomotywowniach w Che∏mie, S´dziszowie oraz na terenie Wielkopolski i ziemi lubuskiej od 1989 roku jest w Wolsztynie. W 1999 roku wykona∏ ostatnie zadanie i zasili∏ kolekcj´ „zimnych” eksponatów. Inne zgromadzone w Wolsztynie typy parowozów mo˝na spotkaç równie˝ w innych ekspozycjach i stàd omówione b´dà przy okazji opisów innych kolekcji taboru normalnotorowego w Polsce.

65


mechanizmu nap´dowego i rozrzàdu. Cylinder to g∏ówna cz´Êç silnika, gdzie zachodzi zamiana energii cieplnej rozpr´˝ajàcej si´ pary na kinetycznà poruszanego nià t∏oka. T∏ok po∏àczony jest z mechanizmem nap´dowym. Ruchy t∏oka w cylindrze wymusza para wt∏aczana do cylindra przez zawory otwierane i zamykane suwakiem, uruchamianym za pomocà rozrzàdu

W parowozowni Wolsztyn sà te˝ parowozy nieczynne rozstawione na torach bocznych. WÊród nich sà: Ol49 (-60, -81, -85), Ty1-76, Ty2 (-406, -1298), Ty5-10, Ty43-123, Ty51 (-183, -223), Pt47-106, TKt48 (-143, -147) oraz Tkbb4 (parowóz bezogniowy z Huty Szczecin. Do najciekawszych nale˝y parowóz Ty1-76, czyli pruski G12, wyprodukowany w zak∏adach Linke-Hoffmann we Wroc∏awiu w 1919 roku. W ró˝nych zak∏adach na terenie Niemiec w latach 1917–1924 powsta∏o blisko 1500 sztuk maszyn G12. Parowóz G12 by∏ prawdopodobnie wzo-

zbieralnik pary – element o kszta∏cie dzwonu montowany w górnej cz´Êci walczaka. S∏u˝y do zbierania wytwarzanej w kotle pary. Wewnàtrz znajduje si´ przepustnica (uruchamiana z budki maszynisty), którà para dostarczana jest do komory przegrzewacza i dalej do silników parowych Parowóz Ty1-76 zosta∏ starannie odremontowany. Fot. D. J´drzejewski

rem koncepcji opracowania bardzo udanego parowozu polskiego Ty23. Po 1945 roku przej´te przez PKP G12 otrzyma∏y oznaczenie Ty1. Ty1-76 w latach 1946–1961 stacjonowa∏ w lokomotywowniach w Wielkopolsce; zosta∏ skreÊlony z inwentarza w Gnieênie. W 1994 roku trafi∏ do Wolsztyna jako eksponat muzealny i odremontowany stoi tam do dziÊ. Ty5-10 to jeden z dwóch zachowanych w polskich ekspozycjach kolejowych niemieckich parowozów BR50 produkowanych w latach 1939–1944. W okresie II wojny Êwiatowej 102 sztuki parowozów tego typu zbudowa∏y Zak∏ady Cegielskiego w Poznaniu (HCP) oraz warszawskie Zak∏ady Ostrowieckie (dawniej Warszawska Spó∏ka Akcyjna Bu-

64

dowy Parowozów). Po wojnie spoÊród 55 parowozów eksploatowanych przez PKP ostatni zakoƒczy∏ s∏u˝b´ w 1979 roku. Ty5-10 zosta∏ wyprodukowany w 1940 roku w niemieckich zak∏adach Schichau w Elblàgu. S∏u˝y∏ w lokomotywowni Poznaƒ od 1947 roku. Po zakoƒczeniu s∏u˝by i remoncie eksponowany jest od 1994 roku w Wolsztynie. W Wolsztynie znajdujà si´ te˝ dwa egzemplarze parowozów Ty43, czyli niemieckich BR42, ulepszonej wersji BR52, produkowanej od 1944 roku. Po zakoƒczeniu II wojny Êwiatowej podzespo∏y i fragmenty z∏o˝onych ju˝ parowozów z zak∏adów Schichau w Elblàgu i poznaƒskich zak∏adów H. Cegielskiego pos∏u˝y∏y do z∏o˝enia pierwszej serii parowozów, które otrzyma∏y w Polsce oznaczenie Ty43. Produkcj´ kontynuowano do 1950 roku; fabryk´ Cegielskiego (HCP) opuÊci∏o 126 parowozów Ty43. Dla odró˝nienia od krajowych trzem przej´tym przez PKP oryginalnym wyprodukowanym jeszcze przez Niemców BR42 nadano oznaczenia Ty3, a po kilku latach zmieniono na Ty43. Na terenie poznaƒskiej DOKP ostatni parowóz Ty43 zosta∏ skreÊlony z inwentarza w 1991 roku. Jeden z trzech poniemieckich Ty3-2, który po 1952 roku figurowa∏ jako Ty43-126 trafi∏ w 1990 roku Parowóz Ol49-59. Fot. D. J´drzejewski do Wolsztyna, gdzie powrócono do jego dawniejszego oznaczenia. W wolsztyƒskiej parowozowni prowadzi∏ pociàgi do 2002 roku i od tamtej pory oczekuje naprawy (po likwidacji zak∏adów naprawczych w Gnieênie przewieziony zosta∏ do Leszna). Ty43-123 wyprodukowany w 1949 roku w HCP po okresie s∏u˝by w lokomotywowniach w Che∏mie, S´dziszowie oraz na terenie Wielkopolski i ziemi lubuskiej od 1989 roku jest w Wolsztynie. W 1999 roku wykona∏ ostatnie zadanie i zasili∏ kolekcj´ „zimnych” eksponatów. Inne zgromadzone w Wolsztynie typy parowozów mo˝na spotkaç równie˝ w innych ekspozycjach i stàd omówione b´dà przy okazji opisów innych kolekcji taboru normalnotorowego w Polsce.

65


Systemy oznaczeƒ parowozów Oznakowanie konstrukcyjne parowozów sk∏ada si´ z wielkich i ma∏ych liter oraz cyfr. Wielka litera: A, B, C, D, E, F oznacza liczb´ osi nap´dnych, odpowiednio jednà, dwie, trzy itd. Natomiast ma∏e litery: n – parowóz na par´ nasyconà, h – parowóz na par´ przegrzanà, t – parowóz tendrzak, +t – parowóz tendrzak z dodatkowym tendrem doczepnym i inne. Cyfra w zale˝noÊci od miejsca wyst´powania w oznakowaniu podaje liczb´ osi tocznych, a tak˝e liczb´ cylindrów; oznaczenie liczby osi tocznych wyst´puje przed lub po wielkiej literze okreÊlajàcej liczb´ osi p´dnych, np. 2C oznacza parowóz o trzech osiach p´dnych (C) i dwóch osiach tocznych z przodu, a C2 to parowóz o takiej samej liczbie osi p´dnych i tocznych, z tà ró˝nicà, ˝e osie toczne sà z ty∏u parowozu. Dodatkowo’

66

(apostrof) po cyfrze okreÊlajàcej liczb´ osi tocznych oznacza ich przesuwnoÊç, np. 1’D1’, oznacza parowóz z przesuwnymi osiami tocznymi przednià i tylnà. Litery i cyfry wyst´pujà w okreÊlonej kolejnoÊci. Oznaczenie liczby osi p´dnych i tocznych znajduje si´ zawsze na poczàtku symbolu. Pe∏ne oznakowanie konstrukcyjne parowozu mo˝e wyglàdaç np. tak: 2D1n2t, co oznacza parowóz tendrzak na par´ nasyconà o dwóch cylindrach (n2t), o czterech osiach p´dnych, dwóch osiach tocznych z przodu i jednej osi tocznej z ty∏u (2D1). Oznakowanie konstrukcyjne okreÊla jednoznacznie najwa˝niejsze w∏asnoÊci parowozu, bez wzgl´du na kraj pochodzenia czy wytwórc´.

Parowóz Ol49-111 prowadzi∏ pociàgi rozk∏adowe na trasie Wolsztyn–Poznaƒ–Wolsztyn. Fot. D. J´drzejewski

67


Systemy oznaczeƒ parowozów Oznakowanie konstrukcyjne parowozów sk∏ada si´ z wielkich i ma∏ych liter oraz cyfr. Wielka litera: A, B, C, D, E, F oznacza liczb´ osi nap´dnych, odpowiednio jednà, dwie, trzy itd. Natomiast ma∏e litery: n – parowóz na par´ nasyconà, h – parowóz na par´ przegrzanà, t – parowóz tendrzak, +t – parowóz tendrzak z dodatkowym tendrem doczepnym i inne. Cyfra w zale˝noÊci od miejsca wyst´powania w oznakowaniu podaje liczb´ osi tocznych, a tak˝e liczb´ cylindrów; oznaczenie liczby osi tocznych wyst´puje przed lub po wielkiej literze okreÊlajàcej liczb´ osi p´dnych, np. 2C oznacza parowóz o trzech osiach p´dnych (C) i dwóch osiach tocznych z przodu, a C2 to parowóz o takiej samej liczbie osi p´dnych i tocznych, z tà ró˝nicà, ˝e osie toczne sà z ty∏u parowozu. Dodatkowo’

66

(apostrof) po cyfrze okreÊlajàcej liczb´ osi tocznych oznacza ich przesuwnoÊç, np. 1’D1’, oznacza parowóz z przesuwnymi osiami tocznymi przednià i tylnà. Litery i cyfry wyst´pujà w okreÊlonej kolejnoÊci. Oznaczenie liczby osi p´dnych i tocznych znajduje si´ zawsze na poczàtku symbolu. Pe∏ne oznakowanie konstrukcyjne parowozu mo˝e wyglàdaç np. tak: 2D1n2t, co oznacza parowóz tendrzak na par´ nasyconà o dwóch cylindrach (n2t), o czterech osiach p´dnych, dwóch osiach tocznych z przodu i jednej osi tocznej z ty∏u (2D1). Oznakowanie konstrukcyjne okreÊla jednoznacznie najwa˝niejsze w∏asnoÊci parowozu, bez wzgl´du na kraj pochodzenia czy wytwórc´.

Parowóz Ol49-111 prowadzi∏ pociàgi rozk∏adowe na trasie Wolsztyn–Poznaƒ–Wolsztyn. Fot. D. J´drzejewski

67


W latach ubieg∏ych mi∏oÊnicy parowozów nie mieli wiele powodów do radoÊci. Z wolsztyƒskiej „szopy” uby∏o kilka kolejnych pi´knych lokomotyw parowych. Co roku jednak na Parad´ Parowozów odbywajàcà si´ w sobot´ tzw. d∏ugiego majowego weekendu przyje˝d˝a wyremontowany któryÊ z d∏ugo wyczekiwanych parowozów. W 2010 roku ozdobà by∏a odnowiona „Pi´kna Helena”, a w 2012 roku Ol49-69 (faktycznie Ol49-99). Parada Parowozów od wielu ju˝ lat jest wielkim Êwi´tem wszystkich, którzy kochajà parowozy i interesujà si´ starà technikà kolejowà. To najwi´ksza impreza kolejowa w naszym kraju, na którà specjalnie przyje˝d˝ajà wycieczki z ca∏ej Europy. W paradzie uczestniczà parowozy z Wolsztyna, ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce oraz goÊcinnie parowozy z zagranicy. Do sta∏ych uczestników imprezy nale˝à maszyny z Niemiec, Czech i W´gier. GoÊci∏y te˝ w Wolsztynie parowozy ze S∏owacji i Wielkiej Brytanii. Specjalne pociàgi prowadzone przez zabytkowe parowozy przyje˝d˝ajà na stacj´ w Wolsztynie z Leszna, Wroc∏awia i Poznania. Tory na stacji wype∏niajà w dniach imprezy sk∏ady zabytkoParowóz Ok1-359. Fot T. Czarnecki wych i wspó∏czesnych wagonów. Na imprez´ przybywajà te˝ w∏aÊciciele zabytkowych samochodów i motocykli. Ich maszyny sà wspania∏ym uzupe∏nieniem parowozowej gali. JednoczeÊnie z Paradà Parowozów na terenie miasta odbywajà si´ imprezy z okazji Dni Wolsztyna. G∏ównymi arenami parady jest zabytkowa parowozownia i estrada zlokalizowana po przeciwnej stronie torów niedaleko dworca kolejowego. Uzupe∏nieniem kolejowej imprezy sà liczne pokazy, zawody, konkursy oraz koncerty. Paradzie towarzyszy∏y te˝ wybory „Miss Âwiata Parowozów”, których fina∏ odbywa si´ w sierpniu. Od 2007 roku na terenie parowozowni organizowany jest pokaz multimedialny „Âwiat∏o, para, dêwi´k”. Stojàce pod parà parowozy, budynki i urzàdzenia tworzà sceneri´ Êwietlno-muzycznego spektaklu. Do g∏ównych atrakcji Parady Parowozów nale˝à przejazdy zabytkowymi sk∏adami pociàgów z Wolsztyna do okolicznych stacji. Wype∏nione po brzegi entuzjastami kolei pociàgi prowadzone przez lokomotywy parowe sà niezwyk∏ym obiektem dla amatorów oryginalnych zdj´ç. OczywiÊcie kulminacyjnym punktem ca∏ej imprezy sà przejazdy wszystkich parowozów na odcinku torów pomi´dzy stacjà a parowozownià. Przed zgromadzonà po obu stronach torowiska publicznoÊcià prezentujà si´ kolejno wszystkie bioràce udzia∏ w imprezie parowozy. Najpierw pojedynczo, póêniej sczepione dwójkami, czwórkami, a wreszcie, co jest najbardziej widowiskowe, wszystkie razem przeje˝d˝ajà w pe∏nym biegu z przeciàg∏ym gwizdem w k∏´bach dymu i pary. Ziemia wokó∏ torowiska dos∏ownie dr˝y pod nogami. W parowozowni trwajà rutynowe czynnoÊci, jak przeglàdy, za∏adunek w´gla i wody. Bardzo widowiskowe sà wyjazdy parowozów z wachlarzowego budynku parowozowni, podczas których uruchamiana jest obrotnica. Imprez´ koƒczà przeciàg∏e gwizdy odje˝d˝ajàcych lokomotyw.

68

Systemy oznaczeƒ parowozów

W´gierski parowóz SB 109.109 podczas Parady Parowozów w 2007 roku. Fot. D. J´drzejewski

Oznakowanie fabryczne parowozów poza kolejnym numerem fabrycznym zawiera elementy ró˝niàce poszczególne produkowane typy parowozów od siebie. Ka˝da fabryka stosuje swój system oznaczeƒ tego typu. W oznaczeniach fabrycznych wyst´puje równie˝ system znaków cyfrowych i liczbowych, które okreÊlajà np. moc, szerokoÊç toru, liczb´ osi p´dnych, kolejny numer konstrukcji. Symbole te by∏y jednak ma∏o czytelne poza zak∏adem produkcyjnym. Cz´sto seriom parowozów nadawano dodatkowe nazwy w∏asne, np. WIS¸A, PI¡CZÓW, HUTNIK.

Czeska lokomotywa parowa z 1904 roku podczas Parady Parowozów w 2007 roku. Fot. D. J´drzejewski

69


W latach ubieg∏ych mi∏oÊnicy parowozów nie mieli wiele powodów do radoÊci. Z wolsztyƒskiej „szopy” uby∏o kilka kolejnych pi´knych lokomotyw parowych. Co roku jednak na Parad´ Parowozów odbywajàcà si´ w sobot´ tzw. d∏ugiego majowego weekendu przyje˝d˝a wyremontowany któryÊ z d∏ugo wyczekiwanych parowozów. W 2010 roku ozdobà by∏a odnowiona „Pi´kna Helena”, a w 2012 roku Ol49-69 (faktycznie Ol49-99). Parada Parowozów od wielu ju˝ lat jest wielkim Êwi´tem wszystkich, którzy kochajà parowozy i interesujà si´ starà technikà kolejowà. To najwi´ksza impreza kolejowa w naszym kraju, na którà specjalnie przyje˝d˝ajà wycieczki z ca∏ej Europy. W paradzie uczestniczà parowozy z Wolsztyna, ze Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce oraz goÊcinnie parowozy z zagranicy. Do sta∏ych uczestników imprezy nale˝à maszyny z Niemiec, Czech i W´gier. GoÊci∏y te˝ w Wolsztynie parowozy ze S∏owacji i Wielkiej Brytanii. Specjalne pociàgi prowadzone przez zabytkowe parowozy przyje˝d˝ajà na stacj´ w Wolsztynie z Leszna, Wroc∏awia i Poznania. Tory na stacji wype∏niajà w dniach imprezy sk∏ady zabytkoParowóz Ok1-359. Fot T. Czarnecki wych i wspó∏czesnych wagonów. Na imprez´ przybywajà te˝ w∏aÊciciele zabytkowych samochodów i motocykli. Ich maszyny sà wspania∏ym uzupe∏nieniem parowozowej gali. JednoczeÊnie z Paradà Parowozów na terenie miasta odbywajà si´ imprezy z okazji Dni Wolsztyna. G∏ównymi arenami parady jest zabytkowa parowozownia i estrada zlokalizowana po przeciwnej stronie torów niedaleko dworca kolejowego. Uzupe∏nieniem kolejowej imprezy sà liczne pokazy, zawody, konkursy oraz koncerty. Paradzie towarzyszy∏y te˝ wybory „Miss Âwiata Parowozów”, których fina∏ odbywa si´ w sierpniu. Od 2007 roku na terenie parowozowni organizowany jest pokaz multimedialny „Âwiat∏o, para, dêwi´k”. Stojàce pod parà parowozy, budynki i urzàdzenia tworzà sceneri´ Êwietlno-muzycznego spektaklu. Do g∏ównych atrakcji Parady Parowozów nale˝à przejazdy zabytkowymi sk∏adami pociàgów z Wolsztyna do okolicznych stacji. Wype∏nione po brzegi entuzjastami kolei pociàgi prowadzone przez lokomotywy parowe sà niezwyk∏ym obiektem dla amatorów oryginalnych zdj´ç. OczywiÊcie kulminacyjnym punktem ca∏ej imprezy sà przejazdy wszystkich parowozów na odcinku torów pomi´dzy stacjà a parowozownià. Przed zgromadzonà po obu stronach torowiska publicznoÊcià prezentujà si´ kolejno wszystkie bioràce udzia∏ w imprezie parowozy. Najpierw pojedynczo, póêniej sczepione dwójkami, czwórkami, a wreszcie, co jest najbardziej widowiskowe, wszystkie razem przeje˝d˝ajà w pe∏nym biegu z przeciàg∏ym gwizdem w k∏´bach dymu i pary. Ziemia wokó∏ torowiska dos∏ownie dr˝y pod nogami. W parowozowni trwajà rutynowe czynnoÊci, jak przeglàdy, za∏adunek w´gla i wody. Bardzo widowiskowe sà wyjazdy parowozów z wachlarzowego budynku parowozowni, podczas których uruchamiana jest obrotnica. Imprez´ koƒczà przeciàg∏e gwizdy odje˝d˝ajàcych lokomotyw.

68

Systemy oznaczeƒ parowozów

W´gierski parowóz SB 109.109 podczas Parady Parowozów w 2007 roku. Fot. D. J´drzejewski

Oznakowanie fabryczne parowozów poza kolejnym numerem fabrycznym zawiera elementy ró˝niàce poszczególne produkowane typy parowozów od siebie. Ka˝da fabryka stosuje swój system oznaczeƒ tego typu. W oznaczeniach fabrycznych wyst´puje równie˝ system znaków cyfrowych i liczbowych, które okreÊlajà np. moc, szerokoÊç toru, liczb´ osi p´dnych, kolejny numer konstrukcji. Symbole te by∏y jednak ma∏o czytelne poza zak∏adem produkcyjnym. Cz´sto seriom parowozów nadawano dodatkowe nazwy w∏asne, np. WIS¸A, PI¡CZÓW, HUTNIK.

Czeska lokomotywa parowa z 1904 roku podczas Parady Parowozów w 2007 roku. Fot. D. J´drzejewski

69


SPIS TREÂCI

POLSKIE PAROWOZY 199 ˚u∏awska Kolej Dojazdowa 202 E∏cka Kolej Wàskotorowa 208 Âredzka Kolej Powiatowa 212

Wst´p 5

Gnieênieƒska Kolej Wàskotorowa 218 Piaseczyƒska Kolej Wàskotorowa 224

KRÓTKA HISTORIA KOLEI 7

Bieszczadzka Kolej LeÊna 230

Moc pary, czyli smuga historii 8

GórnoÊlàskie Koleje Wàskotorowe 236

PAROWY WEHIKU¸ CZASU 45

BEZ PARY, ALE Z PRZYSZ¸OÂCIÑ 245

Wolsztyn 46

Kolejki wàskotorowe 246 Koszaliƒska Kolej Wàskotorowa 248

PARA NAD WIERCHAMI 71

Na∏´czowska Kolej Dojazdowa 250

Chabówka 72

Kolej Wàskotorowa Rogów–Rawa–Bia∏a Rawska 252 Âwi´tokrzyska Kolej Dojazdowa 254

PAROWE EKSPONATY Z PRZYSZ¸OÂCIÑ 103

Przeworska Kolej Wàskotorowa 256

Jaworzyna Âlàska 104

Starachowicka Kolej Wàskotorowa 259

Pyskowice 116

Kolej LeÊna w Hajnówce i Wigierska Kolej Wàskotorowa 260

Skierniewice 122

Kolej LeÊna w Czarnej Bia∏ostockiej 262 Koleje parkowe 264

PAROWE DYLEMATY NA NORMALNYM TORZE 133

Inne koleje 268

Warszawa 134 KoÊcierzyna 144

Bibliografia 270

Karsznice 154

Spis ilustracji na stronach dzia∏owych 272

PAROWE MUZEA NA WÑSKIM TORZE 161 Sochaczew 164 ˚nin i Wenecja 180 Gryfice 190


SPIS TREÂCI

POLSKIE PAROWOZY 199 ˚u∏awska Kolej Dojazdowa 202 E∏cka Kolej Wàskotorowa 208 Âredzka Kolej Powiatowa 212

Wst´p 5

Gnieênieƒska Kolej Wàskotorowa 218 Piaseczyƒska Kolej Wàskotorowa 224

KRÓTKA HISTORIA KOLEI 7

Bieszczadzka Kolej LeÊna 230

Moc pary, czyli smuga historii 8

GórnoÊlàskie Koleje Wàskotorowe 236

PAROWY WEHIKU¸ CZASU 45

BEZ PARY, ALE Z PRZYSZ¸OÂCIÑ 245

Wolsztyn 46

Kolejki wàskotorowe 246 Koszaliƒska Kolej Wàskotorowa 248

PARA NAD WIERCHAMI 71

Na∏´czowska Kolej Dojazdowa 250

Chabówka 72

Kolej Wàskotorowa Rogów–Rawa–Bia∏a Rawska 252 Âwi´tokrzyska Kolej Dojazdowa 254

PAROWE EKSPONATY Z PRZYSZ¸OÂCIÑ 103

Przeworska Kolej Wàskotorowa 256

Jaworzyna Âlàska 104

Starachowicka Kolej Wàskotorowa 259

Pyskowice 116

Kolej LeÊna w Hajnówce i Wigierska Kolej Wàskotorowa 260

Skierniewice 122

Kolej LeÊna w Czarnej Bia∏ostockiej 262 Koleje parkowe 264

PAROWE DYLEMATY NA NORMALNYM TORZE 133

Inne koleje 268

Warszawa 134 KoÊcierzyna 144

Bibliografia 270

Karsznice 154

Spis ilustracji na stronach dzia∏owych 272

PAROWE MUZEA NA WÑSKIM TORZE 161 Sochaczew 164 ˚nin i Wenecja 180 Gryfice 190


Stare parowozy w polsce  

Kolejna publikacja z serii "Ocalić od zapomnienia" jest sentymentalną podróżą do miejsc, gdzie niegdyś królowały lokomotywy parowe. Książka...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you