Issuu on Google+

nr 1

(26)/2012 Cena 4,50 zł w tym 23% VAT ISSN 1897-919X www.sensmagazyn.pl

NIEBEZPIECZNE

ZWIĄZKI LEKI/DIETA/SUPLEMENTY

MODA/TRENDY

DOPASOWANE DO SYLWETKI

ALKOHOL

W HISTORII CZŁOWIEKA IDEALNE

PŁATKI ŚNIADANIOWE FELIETONY

Beata PAWLIKOWSKA Sławomir ZAGÓRSKI

Joanna

HEIDTMAN SENS PO 60-tce


Ważna zmiana Kodowanie nie jest wymagane NOWE OPAKOWANIE

STARE OPAKOWANIE

Co ważne, nie jest wymagana żadna zmiana ustawień w glukometrze Optium Xido. Do glukometru pasują te same paski, które działają tak samo, jak do tej pory. Po włożeniu paska, na wyświetlaczu glukometru pojawiać się będzie kod: – 45001 dla pasków testowych do pomiaru glukozy – 75001 dla pasków testowych do pomiaru ciał ketonowych Informacje dodatkowe można uzyskać w Dziale Obsługi Klienta pod bezpłatnym numerem 800 222 688

ADC/p/S/2/3/12 © 2012 Abbott

Już w kwietniu na pudełkach z paskami testowymi do pomiaru glukozy Optium Xido oraz na pudełkach z paskami do pomiaru ciał ketonowych Optium Xido pojawi się napis „KODOWANIE NIE JEST WYMAGANE”. W pudełku nie będzie już także paska kodującego (często nazywanego kalibrującym). Proszę się nie obawiać tej zmiany. Dzięki użyciu najnowszej technologii kodowanie nie jest już potrzebne. Eliminacja potrzeby kodowania zwiększy bezpieczeństwo i wygodę użytkowników. Wszystkie parametry techniczne pasków testowych, np. objętość kropli krwi, nie ulegają zmianie.


START Wstępniak

MAGAZYN DLA DIABETYKÓW „SENS” Magazyn wydawany dla Abbott Laboratories Poland, ul. Postępu 21B, 02-676 Warszawa REDAKTOR NACZELNA Kamila Bigaj-Rajchman WYDAWCA

Agencja Wydawnicza Musqo ul. Rewolucji 1905 r. nr 82, 90-223 Łódź tel.: (42) 209-39-36 www.musqo.pl REDAKTOR PROWADZĄCA Małgorzata Chmiel KIEROWNIK PROJEKTU Marcin Biedrzycki REDAKTOR MERYTORYCZNY dr Bogumił Wolnik SEKRETARZ REDAKCJI Ewa Pliszka sens@musqo.pl PROJEKT GRAFICZNY I SKŁAD DTP Przemysław Ludwiczak KOREKTA Hanna Opala, Jarosław Rżewski WSPÓŁPRACA dr Łukasz Bojarski, Dorota Drozd, Iza Farenholc, Alicja Hojda, Magdalena Kacalak, Katarzyna Kowalcze, Marek Lewoc, Ewa Łuszczuk, Maria Nowicka, Magdalena Pacuła, Wojciech Pastuszka, Beata Pawlikowska, Ewa Pliszka, Łucja Ptak, Jarosław Rżewski, dr Sławomir Zagórski, Aneta Łańcuchowska, Kamil Nadolski, Emilia Przybył ZDJĘCIA Justyna Ejmont, Marcin Stępień, Bartosz Lipowski, East News, MW Media, BEW, Getty Images REKLAMA Mirosław Biedrzycki, miroslaw.biedrzycki@musqo.pl, tel.: 792-791-606

Wydawca nie odpowiada za treść opublikowanych reklam. Wydawca ma prawo odmówić przyjęcia reklam bez podania przyczyny.

Drodzy czytelnicy Wraz z nowym magazynem „Sens”, przesyłamy Wam dobre wiadomości. Być może nie do każdego dotarła informacja, że paski do pomiaru glukozy Optium Xido i Optium Omega są refundowane. Decyzja Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie weszła w życie 1 marca br. Dziękujemy za Wasze wsparcie w tym czasie, gdy czekaliśmy razem na tę decyzję. To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Specjalnie dla Was założyliśmy Klub Xido, do którego zapraszamy wszystkich stałych użytkowników glukometru Xido. Większość z Was już do niego należy. Jeśli jeszcze nie zgłosiliście swojego udziału, zajrzyjcie na ostatnie strony magazynu. Na pewno zwrócicie uwagę na nowy wygląd i zawartość magazynu. W tym roku zaprosiliśmy do współpracy dziennikarzy naukowych, którzy w przystępny sposób będą przybliżać problematykę medyczną. Dietetycy pokażą, jak w praktyce wykorzystać wiedzę o zdrowiu, a dzięki quizowi będziecie mogli szybko ją sprawdzić. W nowym magazynie znajdziecie też dużo nowinek, a także porady związane z urodą, pielęgnacją i zdrowiem. Nie zabraknie mody i kultury, a jestem pewna, że ulubioną częścią magazynu dla wielu z Was staną się strony z felietonami. Specjalnie dla Was podróżniczka i pisarka Beata Pawlikowska będzie wysyłać notatki i zdjęcia z egzotycznych zakątków świata, a Sławomir Zagórski, szef działu naukowego „Gazety Wyborczej”, będzie dzielić się swoimi obserwacjami ze styku świata nauki i codziennego życia. Myślę, że nowy „Sens” zaskoczy Was pozytywnie na wielu stronach.

Kamila Bigaj-Rajchman

03


04

START Spis treści

38

SUCHA SKÓRA

08

WYSTYLIZUJ XIDO

SŁODKI STRAGAN 05 Listy 06 Biblioteka/Księgarnia 07 Ciekawostki 10 Wydarzenia 12 Sprawdź, czy to ma sens PORANNY POSIŁEK

MA DAWAĆ ENERGIĘ, SYCIĆ, DOSTARCZAĆ WSZYSTKICH POTRZEBNYCH SKŁADNIKÓW. REKLAMY MÓWIĄ, ŻE PŁATKI ŚNIADANIOWE DOSKONALE SPEŁNIAJĄ TE ZADANIA. CZY RZECZYWIŚCIE TAK JEST?

POD OKIEM SPECJALISTY 14 Medycyna PRZED POCHOPNYM ZAŻYCIEM GARŚCI PI-

GUŁEK WARTO ZASTANOWIĆ SIĘ, W JAKI SPOSÓB LEKI WZAJEMNIE ODDZIAŁUJĄ NA SIEBIE W LUDZKIM CIELE I JAK UNIKNĄĆ NIEBEZPIECZNYCH SKUTKÓW TYCH INTERAKCJI.

19 Praktyka

JAK POSTĘPOWAĆ GDY SPOŻYWANA PRZEZ NAS ŻYWNOŚĆ ŁĄCZY SIĘ Z ZAŻYWANYMI MEDYKAMENTAMI I WCHODZI W INTERAKCJE TWORZĄCE CZASEM NIEBEZPIECZNE DLA ZDROWIA ZWIĄZKI?

42 TRENDY

22 Quiz

HARTUJ DUCHA 23 Wywiad PANUJE PRZEKONANIE, ŻE NIC NAS JUŻ NIE CZE-

27 HISTORIA

ALKOHOLU

27

KA, ŻE POZOSTANIE TELEWIZOR I ODWIEDZINY WNUKÓW. TYMCZASEM NOWOCZEŚNI SENIORZY PO 60-TCE ODKRYWAJĄ W SOBIE APETYT NA ŻYCIE I NIE ZAMIERZAJĄ ZA TO PRZEPRASZAĆ. ROZMAWIAMY O TYM Z DR JOANNĄ HEIDTMAN, PSYCHOLOGIEM I SOCJOLOGIEM.

Style życia

WYSKOKOWE TRUNKI TOWARZYSZĄ LUDZIOM OD TYSIĘCY LAT. CZY PRZEZ TEN CZAS ZDOŁALIŚMY OPANOWAĆ DRZEMIĄCE W NICH DEMONY?

31 Miejsce JEŚLI ZASTANAWIACIE SIĘ, CO JEST TERAZ JEDNYM Z NAJBARDZIEJ CHODLIWYCH TOWARÓW WŚRÓD KOLEKCJONERÓW DESIGNU, MOŻE ZASKOCZY WAS FAKT, ŻE JEST TO PORCELANA. SZCZEGÓLNIE TA Z ĆMIELOWA.

34 Felieton

STREFA CIAŁA 36 Zdrowie 40 Uroda TWAROŻEK ZASTĄPI GOTOWĄ MASKĘ, PLASTERKI

31 ĆMIELÓW 14

NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI

OGÓRKA – PŁATKI NAWILŻAJĄCE POD OCZY, A OLIWA Z SOLĄ – PEELING DO CIAŁA. Z TEGO CO MAMY W LODÓWCE W KILKA MINUT MOŻEMY STWORZYĆ PROSTE, ALE SKUTECZNE KOSMETYKI.

42 Moda

CO SEZON PROJEKTANCI PROPONUJĄ PALETĘ NOWYCH TRENDÓW. PRZEDSTAWIAMY WAM 3 NAJMODNIEJSZE TRENDY SEZONU DOSTOSOWANE DO OSOBY O ROZMIARZE 32 ORAZ 42. ZOBACZCIE, NA CO WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ I CZEGO SIĘ WYSTRZEGAĆ.

47 Kuchnia 49 Rozrywka

www.sensmagazyn.pl


SŁODKI STRAGAN Listy

Paski testowe Optium Xido

są refundowane! Ministerstwo Zdrowia podjęło pozytywne decyzje w sprawie refundacji testów paskowych do pomiaru glukozy we krwi Optium Xido i Optium Omega. Decyzje te weszły w życie 1 marca 2012 r. Tym samym 240 tys. diabetyków posługujących się glukometrami Optium Xido i Optium Omega uzyska ponownie dostęp do refundowanych pasków. Ponieważ często pojawiają się pytania związane z cenami pasków, poniżej znajdziecie wszystkie informacje na ten temat.

Ceny pasków:

KOMENTARZ

Andrzej Bauman Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków

OPTIUM XIDO CUKRZYCA TYPU 1., POZOSTAŁE TYPY CUKRZYCY WYMAGAJĄCE CO NAJMNIEJ 3 WSTRZYKNIĘĆ INSULINY NA DOBĘ ORAZ TERAPIA CUKRZYCY ZA POMOCĄ POMPY INSULINOWEJ. RYCZAŁT. 4,36 PLN Cukrzyca. 30% odpłatności: 13,87 PLN OPTIUM OMEGA CUKRZYCA TYPU 1., POZOSTAŁE TYPY CUKRZYCY WYMAGAJĄCE CO NAJMNIEJ 3 WSTRZYKNIĘĆ INSULINY NA DOBĘ ORAZ TERAPIA CUKRZYCY ZA POMOCĄ POMPY INSULINOWEJ. RYCZAŁT. 3,21 PLN Cukrzyca. 30% odpłatności: 12,72 PLN Obwieszczenie Ministra Zdrowia z dnia 27 lutego 2012 r. w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych na dzień 1 marca 2012 r.

ZALEŻY NAM, ŻEBY CUKRZYCY MOGLI KORZYSTAĆ ZE SPRZĘTU NAJNOWSZEJ GENERACJI

Glukometry i dedykowane do nich paski nowej generacji powróciły na listę leków refundowanych po wielkiej burzy. Wcześniejsza lista, ogłoszona 1 stycznia, była w sprzeczności z deklaracjami Ministerstwa Zdrowia, że chorzy powinni korzystać ze środków najnowszego typu. Znalazły się na niej paski tylko do 12 rodzajów glukometrów starszego typu. Cieszę się, że miałem swój udział w zmianie decyzji Ministerstwa Zdrowia, wspólnie z profesorami Leszkiem Czupryniakiem i Krzysztofem Strojkiem z Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Nowa lista weszła w życie 1 marca i będzie aktualizowana co dwa miesiące. Według nowych zasad na wszystkie typy pasków będzie obowiązywała opłata ryczałtowa 3,20 zł dla osób chorujących na cukrzycę typu 1. i typu 2., a lekarze pierwszego kontaktu będą mogli przepisywać je bez ograniczeń. Ograniczenie do 10 pasków na 3 miesiące będzie stosowane w początkowej fazie choroby. Należy pamiętać, że paski i glukometry nie są lekami, lecz narzędziami wspomagającymi zapobieganie chorobie. Zależy nam, żeby cukrzycy mogli korzystać ze sprzętu najnowszej generacji. Ważną rolę odgrywa tutaj Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

05


06

SŁODKI STRAGAN Biblioteka/Księgarnia

Iza Farenholc

Z KSIĘGARNI

Zbigniew Lew-Starowicz, „O mężczyźnie” Wydawnictwo Czerwone i Czarne, 2012, cena: ok. 30 PLN „Przed chwilą wróciłem z zakupów w jednym z warszawskich centrów handlowych. I jak zawsze, dziś też zobaczyłem taki obrazek: po sklepach człapie mnóstwo mężczyzn po trzydziestce, w krótkich spodenkach w kropeczki albo kółeczka. Albo idą w spodniach, które im spadają z siedzenia, albo w samych skórach czy w stroju komandosa. Meżczyźni to czy chłopcy? Liczba niedojrzałych mężczyzn przyjmuje charakter epidemii”, pisze Lew-Starowicz.

Lubię, kiedy mężczyzna mówi o mężczyznach. Szczególnie, kiedy jest męski, ma olbrzymią wiedzę i wieloletnie doświadczenie. A jeśli ma do tego poczucie humoru, to wiem, że taka rozmowa może dać wiele nam i im. I tak jest właśnie tym razem. Kolejne po „O kobiecie” spotkanie z Lwem-Starowiczem. Profesor bez ogródek rozbiera polskiego faceta, głęboko analizuje jego zachowania, rozprawia się z mitami. Jaki jest polski mężczyzna? Sportowiec, Ekspert, Gość, Pan i Władca, Ignorant, Paź, Casanova, Nieudacznik, Partner etc. To tylko kilka sklasyfikowanych polskich typów. Jest ich dużo więcej i w kilku przypadkach lepiej, żebyśmy rozpoznały ich na samym początku. Nie ma prostej odpowiedzi, ale jest wytłumaczenie, dlaczego tak się z tymi facetami porobiło. Szczerze, mądrze i ciekawie. Obowiązkowa lektura dla kobiet i mężczyzn.

Z BIBLIOTEKI

Bruce Chatwin, „Co ja tu robię” Wydawnictwo PIW, 2006, dostępna w bibliotekach i sklepach taniej książki cena: od 9 PLN Zaczynał w domu aukcyjnym Sotheby’s, gdzie zajmował się odróżnianiem dzieł sztuki od falsyfikatów i podobno miał do tego wielki talent. Ale nie tym zasłynął. Bruce Chatwin odkrył siebie w drodze, a my dzięki jego pisaniu odkrywamy, czym jest droga i co jest ważne w odkrywaniu innego. W swoim błądzeniu i spotykaniu ludzi szukał korzeni ludzkiego niepokoju. To był jeden z celów analizy człowieka, którego spotykał na swojej drodze. Zarzucano mu

KONKURS

MAMY DLA WAS 5 KSIĄŻEK AUTORSTWA NASZEJ FELIETONISTKI BEATY PAWLIKOWSKIEJ PT. „BLONDYNKA NA TROPIE TAJEMNIC”. OTRZYMA JE PIERWSZYCH 5 OSÓB, KTÓRE W DNIU 13 MAJA 2012 R. W GODZINACH 10.00–12.00 WYŚLĄ MAIL Z TREŚCIĄ „XIDO OPTIUM” NA ADRES: SENS@MUSQO.PL KSIĄŻKI UFUNDOWAŁO WYDAWNICTWO G+J KSIĄŻKI www.gjksiazki.pl

zbyt swobodne traktowanie faktów, mistyfikacje czy brak naukowego podejścia do tematu. Lakoniczny, wydawałoby się chłodny styl, połączenie w bardzo luźny sposób faktów, poezji i nauki sprawia, że jest Chatwin jedynym w swoim rodzaju impresjonistą drogi. Kiedy go zapytano, gdzie w jego pracy przebiega granica między literaturą faktu a beletrystyką, odpowiedział, że nie ma takiej granicy. „Co ja tu robię” to zbiór wydany już po jego śmierci. Szkice, opowieści, fragmenty, zapisy spotkań z niezwykłymi ludźmi, wśród których znaleźli się m.in Andre Malraux, Nadieżda Mandelsztam, Indira Gandhi, Werner Herzog. Styl Chatwina kompletnie wciąga, uwodzi, więc koniecznością staje się sięgnięcie po kolejne jego książki: „Wicekról Ouidah”, „Utz”, „Na czarnym wzgórzu” czy debiutancka „W Patagonii”, która przyniosła mu rozgłos. Większość z nich znajdziecie w bibliotekach.


SŁODKI STRAGAN Ciekawostki

SIEDEM BRUDÓW GŁÓWNYCH CO ŁĄCZY GĄBKĘ DO MYCIA NACZYŃ, TELEFON KOMÓRKOWY, PIENIĄDZE I KOSZYK SKLEPOWY? ODPOWIEDŹ JEST NIECHLUBNA: BRUD I ZARAZKI, KTÓRE – JAK TWIERDZĄ MIKROBIOLODZY – SĄ LICZNIEJSZE I BARDZIEJ NIEBEZPIECZNE NIŻ TE NA DESCE KLOZETOWEJ. Na liście siedmiu najbardziej brudnych rzeczy są jeszcze bankomaty, klawiatury do komputera i kosmetyki (szminka i tusz do rzęs). Na przedmiotach i urządzeniach powszechnego użytku zostawiają ślad setki osób dziennie. Jest to doskonała wylęgarnia dla bakterii, których w rzeczywistości nikt nie próbuje się pozbyć. O ile na hipermarkety nałożono obowiązek mycia koszyków sklepowych, o tyle nikt jeszcze nie pomyślał o wyczyszczeniu bankomatów… Nikt z nas nie traktuje również telefonu komórkowego jako przedmiotu, który należy czyścić. A przecież rozmawiamy wszędzie, dotykamy poręczy w autobusie czy spłuczki w toalecie, a potem chwytamy za telefon. Dodatkowo ciepło, jakie emituje komórka, sprzyja utrzymywaniu się i namnażaniu zarazków. Wyniki amerykańskich badań nie pozostawiają złudzeń – na siedmiu najbrudniejszych przedmiotach świata bytuje 400 razy więcej bakterii niż w WC! EP

TE PRZYKRE DŹWIĘKI! DLACZEGO NIE LUBIMY NIEKTÓRYCH ODGŁOSÓW, NP. SKROBANIA PAZNOKCIEM PO TABLICY? NAUKOWCY TWIERDZĄ, ŻE MA TO ZWIĄZEK Z ICH PODOBIEŃSTWEM DO DŹWIĘKÓW LUDZKIEJ MOWY. Niemieccy i austriaccy naukowcy nagrali różne odgłosy, by następnie dać je do wysłuchania uczestnikom badań. Słuchającym mierzono różne biologiczne reakcje, np. tempo pracy serca, ciśnienie krwi i przewodnictwo skórne. Po analizach wyników naukowcy stwierdzili, że częstotliwości dźwięków powodujących u słuchaczy największy stres mieściły się w przedziale od 2 do 4 tys. herców. Jak zaznaczają, jest to zakres charakterystyczny dla ludzkiego głosu. W przedziale tym mieszczą się tak „popularne” i znienawidzone odgłosy, jak skrobanie widelcem po szkle czy skrzypienie styropianu. Już wcześniejsze badania wykazały, że kształt przewodu słuchowego człowieka wzmacnia częstotliwości charakterystyczne dla ludzkiego głosu. Możliwe więc, że właśnie dlatego odgłosy o takich częstotliwościach odbieramy jako niemiłe i agresywne – spekulują naukowcy. Jar

ORZECHY POMOCNE W CUKRZYCY PROZDROWOTNE WŁAŚCIWOŚCI ORZECHÓW ZNANE SĄ OD WIEKÓW. OSTATNIE BADANIA POKAZUJĄ, ŻE ORZECHY MOGĄ MIEĆ KORZYSTNY WPŁYW NA GLIKEMIĘ ORAZ LIPIDOGRAM OSÓB CIERPIĄCYCH NA CUKRZYCĘ TYPU 2. Naukowcy ze szpitala św. Michała i Uniwersytetu w Toronto przekonują, że dzięki orzechom diabetycy mogą w sposób naturalny wspomagać proces leczenia cukrzycy. Okazuje się, że codzienna porcja pozwala skutecznie kontrolować glikemię oraz stężenie lipidów. Dla uczestników badania ustalono trzy rodzaje menu, w których węglowodany dostarczane były z różnymi rodzajami produktów. Pierwsza grupa badanych jadła amerykańskie babeczki (muffiny), druga miks różnego rodzaju orzechów, trzeciej podawano muffiny z orzechami. U osób, które otrzymywały jedynie orzechy, zauważono najlepszą poprawę glikemii. Dodatkowo doszło do zmniejszenia stężenia cholesterolu LDL we krwi. Dietetycy podkreślają, że przekąski z orzechów to dla cierpiących na cukrzycę typy 2. doskonała alternatywa dla produktów bogatych w węglowodany. EP

07


08

SŁODKI STRAGAN Ciekawostki

TRENING DLA TYPU 2. PISMO „JOURNAL OF APPLIED PHYSIOLOGY” DONOSI, ŻE PÓŁ GODZINY INTENSYWNEGO WYSIŁKU TYGODNIOWO ZNACZNIE POPRAWIA WSKAŹNIKI ZWIĄZANE Z CUKRZYCĄ I FIZYCZNĄ WYDOLNOŚĆ. Kanadyjscy naukowcy z McMaster University przeprowadzili badania na pacjentach z cukrzycą typu 2. Polegały one na monitorowaniu stanu zdrowia cukrzyków podczas wykonywanych przez nich ćwiczeń (jazda na rowerze stacjonarnym). Okazało się, że jeden 30-minutowy trening w ciągu tygodnia obniża poziom cukru we krwi, ogranicza występowanie nagłych podwyższeń poziomu cukru po posiłku oraz poprawia wydolność mięśni szkieletowych. Ćwiczący nie stracili, co prawda, na wadze, ale ich wydolność fizyczna znacznie się poprawiła. Wynika z tego, że krótki, ale intensywny wysiłek może być równie korzystny dla naszego zdrowia, jak wysiłek dłuższy, o umiarkowanej intensywności. Jar

KTO JE DŁUGO, NIE UTYJE PORTUGALSKA UCZONA, PROF. JULIA GALHARDO, UDOWODNIŁA, ŻE NADMIERNE PRZYBIERANIE NA WADZE NASTĘPUJE ZNACZNIE SZYBCIEJ, GDY POSIŁEK SPOŻYWA SIĘ W OKRESIE KRÓTSZYM NIŻ 30 MINUT. W badaniu przeprowadzonym w szpitalu dziecięcym w angielskim Bristolu uczestników podzielono na 2 grupy. Dzieci z pierwszej grupy spożywały 300–350-gramowe obiady i kolacje w tempie 12–15 minut. W przypadku drugiej grupy nie było żadnych ograniczeń czasowych. Badanie wykazało, że osoby z grupy niekontrolowanej czasowo znacznie mniej przybrały na wadze niż osoby szybko zjadające posiłki. Jak to wytłumaczyć? Prof. Galhardo stwierdza, że kluczową rolę odgrywają tu dwa hormony systemu trawiennego: grelina – odpowiadająca za poczucie głodu; oraz tyrozyna – informująca o nasyceniu pokarmem. Powolne jedzenie posiłków powoduje, że te dwa hormony działają prawidłowo, ułatwiając komunikację pomiędzy układem pokarmowym a mózgiem – podsumowuje uczona. Jar

WINO POPRAWIA METABOLIZM WEDŁUG PISMA „CELL METABOLISM” SKŁADNIK CZERWONEGO WINA O NAZWIE RESVERATROL POPRAWIA PRZEMIANĘ MATERII U OSÓB OTYŁYCH. Resveratrol to substancja występująca obficie w czerwonym winie, ale również w morwach, orzeszkach ziemnych czy czerwonych winogronach. Naukowcy z Uniwersytetu w Maastricht przeprowadzili doświadczenie wśród 11 otyłych mężczyzn, którym codziennie przez miesiąc podawano 150 mg czystego resveratrolu. Zaobserwowano, że substancja ta obniżała ilość odkładanego w wątrobie tłuszczu, a także redukowała poziom glukozy we krwi. Ponadto mężczyźni mieli niższe skurczowe ciśnienie krwi, a ich mięśnie spalały więcej tłuszczu. Naukowcy twierdzą, że efekty działania resveratrolu są tak dobre, jak skutki znacznego ograniczenia kalorii w diecie. Podkreślają jednak, że potrzebne są dalsze badania, by uzyskać pewność, że substancja ta faktycznie może przezwyciężyć różne zaburzenia metaboliczne związane z otyłością. Jar


SŁODKI STRAGAN Ciekawostki

ARONIA DOBRA NA WSZYSTKO ODKRYTA 300 LAT TEMU W AMERYCE ARONIA, „KUZYNKA JARZĘBINY”, JEST UZNAWANA ZA NAJSILNIEJSZY NATURALNY ANTYOKSYDANT ZE WSZYSTKICH ZNANYCH OWOCÓW. Nieocenione właściwości soku z aronii potwierdzają się we wszystkich badaniach dotyczących jego wpływu na organizm człowieka. Aronia pobudza odporność, pomaga zachować młodość, ma dobroczynne działanie na układ krwionośny i pokarmowy. Badania naukowe udowodniły, że owoce te są najlepszymi „wymiataczami” wolnych rodników. Zawierają antocyjany, witaminy A, C, E, P oraz wiele innych cennych mikroelementów. Aronia polecana jest osobom zmagającym się z miażdżycą (i narażonym na to schorzenie), chorobami serca, problemami skórnymi. Ma działanie detoksacyjne, wypłukuje z organizmu metale ciężkie i toksyny. Ekstrakt z aronii pomaga poprawić widzenie u osób starszych. Dla diabetyków ważną informacją jest to, że wyrównuje poziom cukru we krwi i łagodzi objawy cukrzycy. Warto docenić siłę aronii i włączyć ją do diety. Niestety w Polsce to wciąż mało popularny owoc. EP

PIEL¢GNACJA SKÓRY DLA DIABETYKÓW

Doskona∏oÊç dla zdrowia

AA THERAPY Dla diabetyków: ● hipoalergiczne dermokosmetyki opracowane we współpracy z dermatologami

i diabetologami, dostosowane do potrzeb osób z cukrzycà i zespołem metabolicznym ● badania dermatologiczne przeprowadzone z udziałem diabetyków Dost´pne ● nie zawierajà kompozycji zapachowej, ani barwników tylko ● posiadajà pH neutralne dla skóry w aptekach OCEANIC S.A. 81-736 Sopot, ul. ¸okietka 58, tel. (58) 550 88 00, 550 88 04 tel./fax (58) 550 88 08 e-mail: AAtherapy@oceanic.com.pl

Infolinia: 0 801 100 200

www.AAtherapy.pl

09


WYSTYLIZUJ SWÓJ GLUKOMETR XIDO ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU W KONKURSIE „XIDO MODNE NA WIOSNĘ!”

Zagłosuj na najlepszy wzór naklejki na glukometr i spraw, by Twoje XIDO stało się modne na wiosnę. Konkurs trwa do 26 kwietnia br. Wszystkie szczegóły i modne wzory naklejek, na które możecie głosować, znajdziecie na stronie xido.pl. Pięć wybranych wzorów naklejek zostanie wyprodukowanych, a nagrodą gwarantowaną dla każdego głosującego jest zwycięska naklejka na jego glukometr.

KONKURS NA STRONIE:

www.xido.pl


SŁODKI STRAGAN Wydarzenia

JAZZ NAD ODRĄ

NOC W MUZEUM JUŻ PO RAZ DZIEWIĄTY, TRADYCYJNIE W MAJU, ODBĘDZIE SIĘ W POLSCE NOC MUZEÓW Do wydarzenia z roku na rok przyłącza się coraz więcej miast, w tym roku będzie ich około 120 w całej Europie. Nie są to największe miasta danego kraju – do akcji coraz chętniej włączają się mniejsze miejscowości. W wybraną noc maja muzea i galerie sztuki otwierają swoje drzwi dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Co ważne, wstęp do nich jest bezpłatny. Imprezie towarzyszą wykłady, prelekcje, specjale wystawy, koncerty, filmy, konkursy. W Krakowie Noc Muzeów 2012 odbędzie się 18–19 maja. W kolejną noc (19–20 maja) impreza obejmie pozostałe duże miasta Polski: Gdańsk, Gdynię, Katowice, Łódź, Poznań, Sopot, Warszawę i Wrocław. Noc Muzeów odbywa się pod patronatem Rady Europy. SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE NA STRONIE: www.noc-muzeow.pl

ODBYWAJĄCY SIĘ OD 1964 R. FESTIWAL JAZZOWY JAZZ NAD ODRĄ PO RAZ KOLEJNY ZAWITA DO WROCŁAWIA. GWIAZDĄ TEGOROCZNEJ EDYCJI BĘDZIE AMERYKAŃSKI SAKSOFONISTA I KOMPOZYTOR JAZZOWY BRANDFORD MARSALIS. Wydarzenie będące prawdziwą gratką dla miłośników jazzu rozpocznie się 18 kwietnia i potrwa do 22 kwietnia. Festiwal od chwili powstania odgrywał znaczącą rolę na polskiej scenie muzycznej – często był dla artystów przepustką do prawdziwej profesjonalnej kariery. Towarzyszący mu konkurs wyłonił gwiazdy dużego formatu, m.in. Ewę Bem, Włodzimierza Nahornego, Henryka Miśkiewicza czy Krzesimira Dębskiego. Z biegiem lat – i zgodnie z oczekiwaniami wymagającej publiczności – pojawiały się coraz większe sławy światowej sceny jazzowej. W tym roku na scenie zagoszczą tacy znani artyści, jak Freddy Cole, Jon Faddis oraz Quartet Darka Oleszkiewicza. Koncertem zamykającym wrocławski festiwal będzie występ kwartetu mistrza trąbki Tomasza Stańki. BILETY DOSTĘPNE W PUNKTACH SPRZEDAŻY I NA: www.eventim.pl, www.biletin.pl STRONA FESTIWALU: www.jazznadodra.pl

11


12

SŁODKI STRAGAN Sprawdź, czy to ma sens

Alicja Hojda Dietetyk, diabetyk, absolwentka uniwersytetów medycznych w Lublinie i Warszawie. Prowadzi blog: diabetyk.blox.pl. Współpracuje z portalem: przepisy-dla-dzieci.pl.

IDEALNE

PŁATKI ŚNIADANIOWE PORANNY POSIŁEK MA DAWAĆ ENERGIĘ, SYCIĆ, DOSTARCZAĆ WSZYSTKICH POTRZEBNYCH SKŁADNIKÓW, A PRZY TYM POWINIEN BYĆ BŁYSKAWICZNY W PRZYRZĄDZANIU. REKLAMY MÓWIĄ, ŻE PŁATKI ŚNIADANIOWE DOSKONALE SPEŁNIAJĄ TE ZADANIA. CZY RZECZYWIŚCIE TAK JEST?

Trzeba wiedzieć, że nie każde płatki są tak samo zdrowe. Na sklepowych półkach mamy ich mnóstwo. Które wybierać, żeby nie zafundować sobie nagłego spadku energii po przyjściu do pracy? Wiadomo, najzdrowsze są naturalne (np. owsiane), ale czasem możemy sobie pozwolić na „gotowca”. Podczas zakupów przede wszystkim zwracajmy uwagę na zawartość błonnika pokarmowego i węglowodanów ogółem. Tego pierwszego powinno być jak najwięcej, a drugiego – jak najmniej. Następnie cukry: im mniej, tym lepiej. Nie bez znaczenia jest też kaloryczność. Powinna wynosić średnio 330– –380 kcal/100 g. Jeśli jest większa, to znaczy, że płatki zawierają sporo niepotrzebnego tłusz-

czu (wyjątkiem jest musli z dużą ilością ziaren i orzechów – te zawierają dobre tłuszcze). Nigdy nie kupuj płatków, które w składzie mają utwardzone tłuszcze roślinne. W tabeli podaliśmy pięć wybranych produktów, na które osoba z cukrzycą może zwrócić uwagę. Porównujemy je do popularnych płatków kukurydzianych, których diabetykom nie polecamy.


Nazwa (producent)

Skład

Corn Flakes (Nestlé)

Grys kukurydziany 98,2%, cukier, sól, glukoza, ekstrakt słodowy jęczmienny, regulator kwasowości: fosforan trójsodowy. Substancje wzbogacające: witamina C, niacyna, kwas pantotenowy, ryboflawina, witamina B6, tiamina, kwas foliowy, witamina B12

Energia: 381 kcal Białko: 7,3 g Węglowodany: 83,4 g, w tym cukry: 8,8 g Tłuszcz: 1,3 g Błonnik: 3,0 g

wysoki

NIE

Sztucznie wzbogacone w witaminy, wysoka zawartość węglowodanów

*****

Bran Flakes (Sante)

Mąka pszenna pełnoziarnista 66%, otręby pszenne 19,2%, cukier, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól

Energia: 363 kcal Białko: 11,8 g Węglowodany: 66,4 g, w tym cukry: 31,4 g Tłuszcz: 2,5 g Błonnik: 14,1 g

średni

TAK (sporadycznie)

Wysoka zawartość błonnika, jednak stosunkowo dużo cukrów prostych

*****

Sonatina (Obst)

Smak truskawka-kokos: pełnoziarniste płatki pszenne z otrębami 82% (otręby pszenne 41%, mąka pszenna pełnoziarnista, cukier, gluten pszenny, sól, ekstrakt słodowy jęczmienny, etylowanilina), pełnoziarniste płatki pszenne z otrębami w czekoladzie 10% (czekolada 47%: cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, tłuszcz roślinny, emulgatory: lecytyna sojowa E476, aromatyzowane: etylowanilina), syrop glukozowy, chipsy kokosowe 5%, liofilizowana truskawka 3%

Energia: 364 kcal Białko: 13,6 g Węglowodany: 50,5 g, w tym cukry: 29,5 g Tłuszcz: 8,0 g Błonnik: 17,9 g

średni

TAK (sporadycznie)

Wysoka zawartość błonnika, stosunkowo mało węglowodanów, ale sporo cukrów prostych

*****

Musli Lo z owocami (Sante)

Płatki 64,3% (owsiane, pszenne), inulina 5,6%, mieszanka owoców 30%: daktyl suszony (daktyl, mąka ryżowa), morela suszona (morela, mąka ryżowa), rodzynka, figa suszona (figa, mąka ryżowa), śliwka suszona (śliwka, mąka ryżowa), aromat

Energia: 333 kcal Białko: 8,4 g Węglowodany: 59,5 g, w tym cukry: 9,5 g Tłuszcz: 4,4 g Błonnik: 11,1 g

niski

TAK

Bez dodatku cukru, wzbogacone w błonnik rozpuszczalny

*****

Fitella Diet (FoodCare)

Smak malina-żurawina: płatki pszenne pieczone 94%: pszenica pełnoziarnista 80,2%, otręby pszenne 14,1%, ekstrakt słodu jęczmiennego, sól, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, substancja słodząca: sukraloza; maliny liofilizowane 3%, żurawina kandyzowana 3% (żurawina, cukier, olej słonecznikowy)

Energia: 368 kcal Białko: 12,9 g Węglowodany: 64 g, w tym cukry: 6,6 g Tłuszcz: 3,1 g Błonnik: 16,2 g

niski

TAK

Bez dodatku cukru, bardzo mało cukrów prostych, wysoka zawartość błonnika, dodana substancja słodząca

*****

Poduszki owsiane (Granex)

Płatki owsiane 49,8%, mąka ryżowa, otręby pszenne, cukier, błonnik owsiany 2%, mąka orkiszowa 2%, sól

Energia: 351 kcal Białko: 10 g Węglowodany: 61,8 g, w tym cukry: 10,8 g Tłuszcz: 4,5 g Błonnik: 11,6 g

średni

TAK

Stosunkowo mało węglowodanów i cukrów prostych, dużo błonnika

*****

Deklarowana wartość Szacunkowy Przydatność Czym się odżywcza (na 100 g) indeks glikew diecie wyróżniają? miczny (IG) diabetyka

Ocena


14

POD OKIEM SPECJALISTY Medycyna

dr Łukasz Bojarski Dr Łukasz Bojarski jest biochemikiem i dziennikarzem naukowym. Pracuje w firmie Celon Pharma Sp. z o.o., w której zajmuje się rozwojem nowych leków.

Ilustracje:

Joanna Krótka

NIEBEZPIECZNE

ZWIĄZKI

POSTĘP FARMACJI I ZWIĘKSZONA DOSTĘPNOŚĆ LEKÓW BEZ RECEPTY ORAZ RÓWNOCZESNE PRZYJMOWANIE WIELU LEKARSTW NIOSĄ ZE SOBĄ WYSOKIE RYZYKO WYSTĄPIENIA DZIAŁAŃ NIEPOŻĄDANYCH. A ZATEM, PRZED POCHOPNYM ZAŻYCIEM GARŚCI PIGUŁEK WARTO ZASTANOWIĆ SIĘ, W JAKI SPOSÓB LEKI WZAJEMNIE ODDZIAŁUJĄ NA SIEBIE W LUDZKIM CIELE I JAK UNIKNĄĆ NIEBEZPIECZNYCH SKUTKÓW TYCH INTERAKCJI.

„L

ekarstwo bywa gorsze od choroby” – napisał żyjący na przełomie XVI i XVII w. angielski filozof Francis Bacon. I choć od tamtych czasów nauka o lekach poczyniła gigantyczne postępy, stwierdzenie Bacona wciąż pozostaje aktualne. Współczesne leki spełniają wyśrubowane normy bezpieczeństwa, ale ich niewłaściwe połączenia mogą nas wpędzić w nie lada kłopoty. Do grupy osób szczególnie narażonych na ryzyko wystąpienia niebezpiecznych oddziaływań lekowych należą m.in. pacjenci cierpiący na cukrzycę, którzy często zmagają się z wieloma tzw. chorobami towarzyszącymi, takimi jak nadciśnienie czy dyslipidemia. Każda z tych chorób wymaga przecież leczenia dodatkowymi preparatami. Aby zrozumieć najczęstsze zagrożenia wynikające z przyjmowania kilku leków w zbliżonym czasie, spróbujmy wspólnie prześledzić ich losy w organizmie od momentu połknięcia tabletki aż do usunięcia

substancji czynnej (to ona stanowi właściwy lek – kluczowy składnik tabletki) z naszych ciał.

POŁYKAM TABLETKĘ I …

Pierwszy etap „życia leku” w organizmie rozpoczyna się zaraz po jego połknięciu. Jest nim uwalnianie pod wpływem soków trawiennych substancji czynnej z tabletki, a następnie jej wchłanianie z przewodu pokarmowego do krwioobiegu. To kluczowa faza dla prawidłowego działania leków, w czasie której wyjątkowo łatwo w przypadkowy sposób doprowadzić do istotnego zmniejszenia ich skuteczności. Przykładem takiego działania jest równoczesne zażywanie preparatów zawierających mikro- i makroelementy (szczególnie wapń, żelazo i magnez) z niektórymi lekami stosowanymi w leczeniu infekcji bakteryjnych

(np. z tetracykliną, ciprofloksacyną czy norfloksacyną). Wymienione leki tworzą z mikroelementami trudno rozpuszczalne w wodzie kompleksy, co skutecznie utrudnia ich wchłanianie z przewodu pokarmowego i w konsekwencji prowadzi do obniżenia lub całkowitego zniesienia ich działania przeciwbakteryjnego. W wyniku podobnego mechanizmu zaburzone jest wchłanianie wielu leków przy jednoczesnym przyjmowaniu węgla medycznego, stosowanego w przypadkach zatruć pokarmowych. Wiedza o tym, że jedne leki mogą wpływać na wchłanianie innych substancji z przewodu pokarmowego, jest szczególnie cenna dla pacjentów z cukrzycą typu 2. przyjmujących metforminę (lek uwrażliwiający na insulinę). Oprócz dobroczynnych skutków, zażywanie metforminy zmniejsza wchłanianie witaminy B12 i może prowadzić do jej niebezpiecznych dla zdrowia niedoborów. Na szczęście


16

POD OKIEM SPECJALISTY Medycyna

NIEBEZPIECZNYCH SKUTKÓW UBOCZNYCH WYNIKAJĄCYCH Z ZAŻYWANIA WIELU LEKÓW MOŻNA USTRZEC SIĘ STOSUNKOWO ŁATWO. NALEŻY PAMIĘTAĆ O TYM, ŻE LEKI DOSTĘPNE BEZ RECEPTY MOGĄ BYĆ TAK SAMO NIEBEZPIECZNE, JAK TE WYDAWANE WYŁĄCZNIE Z PRZEPISU LEKARZA. w większości przypadków ten problem można rozwiązać, stosując preparaty zawierające witaminę B12 lub odpowiednio modyfikując dietę.

NA MIEJSCE I DO ROBOTY!

Z przewodu pokarmowego leki transportowane są przez krew do tkanek, które są docelowym miejscem ich działania. W przypadku leków stosowanych w leczeniu cukrzycy są nimi: wątroba, trzustka, tkanka tłuszczowa i mięśnie. Równoczesne zażywanie różnych specyfików, które działają w podobny sposób w tych samych organach i komórkach, może mieć bardzo poważne skutki zdrowotne. W takich przypadkach efekty działania leków mogą ulec wzajemnemu wzmocnieniu. Na szczególne niebezpieczeństwo narażeni są pacjenci przyjmujący preparaty stosowane w leczeniu zaburzeń erekcji (np. sildenafil, vardenafil), którzy jednocześnie zmagają się z chorobą wieńcową i w związku z nią przyjmują nitroglicerynę lub podobne leki z grupy tzw. nitratów. Ci chorzy muszą pamię-

tać o bezwzględnym zakazie zażywania w bezpośredniej bliskości czasowej leków z obu wymienionych grup, gdyż wykazują one podobne działanie na ściany naczyń krwionośnych, a ich wspólne zażycie może prowadzić do gwałtownego i fatalnego w skutkach spadku ciśnienia krwi. Pacjenci z cukrzycą powinni zachować szczególną ostrożność, zażywając dostępne bez recepty preparaty stosowane do leczenia objawów przeziębienia. Zawierają one pseudoefedrynę, która może dodatkowo obniżać poziom cukru w osoczu, potęgując w ten sposób działanie leków przeciwcukrzycowych i prowadząc do zagrażającej życiu hipoglikemii. Jej pojedyncze przypadki zaobserwowano także u diabetyków zażywających ibuprofen – popularny, dostępny bez recepty lek przeciwbólowy i przeciwzapalny.

CUDOWNA PRZEMIANA

Raz zażyty lek utrzymuje się w pożądanym stężeniu we krwi i w innych tkankach tylko przez ściśle określony czas. Dzieję się tak dzięki aktywności wątroby, która działa jak strażnik składu chemicznego organizmu, oczyszczając krew ze wszystkich wprowadzonych z zewnątrz substancji, w tym leków. Komórki wątroby zawierają enzymy modyfikujące cząsteczki substancji chemicznych w ten sposób, że stają się one nieaktywne i łatwiejsze do usunięcia z organizmu. To głównie one sprawiają, że musimy przyjmować kolejne dawki leku w określonych odstępach czasowych. Różne lekarstwa mogą „konkurować” o dostęp do tego samego enzymu w wątrobie lub hamować albo zwiększać jego aktywność. Zahamowanie enzymu przez jeden lek powoduje, że inne substancje czynne nie mogą być przekształcone w wątrobie, co prowadzi do niebezpiecznego wzrostu ich stężenia


POD OKIEM SPECJALISTY Medycyna

w organizmie i do wzmocnienia ich działania. Dzieje się tak m.in w przypadku flukonazolu, leku przeciwgrzybiczego, który hamuje enzymy wątrobowe modyfikujące cząsteczki niektórych leków stosowanych w leczeniu cukrzycy typu 2. (gibenklamid, glimepiryd, gliklazyd itp.). Zwiększenie stężenia tych lekarstw w organizmie na skutek działania flukonazolu intensyfikuje ich działanie (obniżanie poziomu cukru we krwi) i może skutkować wystąpieniem hipoglikemii. Odwrotny wpływ na te same leki przeciwcukrzycowe wykazuje antybiotyk rifampicyna, który przyspiesza ich przekształcanie przez enzymy wątrobowe, obniżając tym samym ich skuteczność. Jeśli zachodzi konieczność zastosowania rifampicyny u diabetyków, lekarz powinien pamiętać o zwiększeniu dawki leków przeciwcukrzycowych, aby skompensować ich szybszy metabolizm.

ROZSTAŃ CZAS

Ostatni etap podróży leku przez nasze ciała to usuwanie go z organizmu w postaci niezmienionej lub częściej zmodyfikowanej przez enzymy wątrobowe. Dwie główne drogi wydalania leków z organizmu to usuwanie jego cząsteczek przez nerki wraz z moczem oraz przez wątrobę wraz z żółcią. Na tym etapie również mogą wystąpić interakcje między lekami, choć są one stosunkowo rzadkie. Większe zagrożenie stanowi raczej niewydolność nerek lub wątroby, która często związana

jest z wiekiem lub chorobami towarzyszącymi.

JAK USTRZEC SIĘ NIEBEZPIECZNYCH POŁĄCZEŃ LEKÓW?

Niebezpiecznych skutków ubocznych wynikających z zażywania wielu leków można ustrzec się stosunkowo łatwo. Należy pamiętać o tym, że leki dostępne bez recepty mogą być tak samo niebezpieczne, jak te wydawane wyłącznie z przepisu lekarza. Zażywajmy je jedynie w uzasadnionych przypadkach i tylko przez czas wskazany w ulotce lub na opakowaniu. Przed zażyciem każdego leku trzeba koniecznie zapoznać się z dołączoną do niego ulotką. To druga zasada, o której nie wolno zapominać. W ulotce znajdziemy m.in. informacje o możliwych interakcjach lekowych. W razie jakichkolwiek wątpliwości powinniśmy skonsultować się z lekarzem. Trzecią i najważniejszą zasadą jest informowanie lekarza o wszystkich przyjmowanych lekach, także tych dostępnych bez recepty, i suplementach diety. Pamiętajmy, że każdy lek jest skuteczny i bezpieczny wówczas, gdy zażywa się go prawidłowo. Na szczęście przestrzeganie prostych zasad pozwoli nam uniknąć problemów związanych z zażywaniem dużej liczby lekarstw i cieszyć się ich dobroczynnymi skutkami.

ŹRÓDŁA: – Ament PW i wsp., American Family Physician, 15; 61(6), 2000 – Kroner BA, Diabetes Spectrum, vol. 15, 4, 2002 – Triplitt C, Diabetes Spectrum, vol. 19, 4, 2006 – www.diabetesselfmenagement.com, www.drugs.com, www.bil.aptek.pl

17

NIEZAWODNE Optium Xido

Popularne leki zawierające paracetamol lub kwas askorbinowy (wit. C) nawet przy wysokich stężeniach nie wpływają na wyniki pomiarów glukozy przy pomocy pasków Optium Xido. Źródło: Instrukcja obsługi pasków testowych Optium Xido

ZDANIEM SPECJALISTY Justyna Pujdak Farmaceuta

PRZYKRE KOLIZJE

Niestety, zasada informowania lekarza o wszystkich preparatach, jakie się przyjmuje, jest rzadko respektowana przez pacjentów. Dlatego tak ważne jest informowanie chorych o wpływie na terapię innych leków i suplementów diety. Diabetycy zapominają również często, że powszechnie stosowane przy przeziębieniu syropy zwykle zawierają spore ilości cukru. W aptekach jest np. duży wybór pastylek na ból gardła, ale nie każde nadają się dla cukrzyka. Warto porozmawiać o tym z farmaceutą. Diabetycy stosunkowo często stosują też środki na zaburzenia w układzie pokarmowym, ale powinni uważać, bo np. węgiel pomoże w zatruciu, ale zarazem uniemożliwi wchłonięcie leków przeciwcukrzycowych. Podobnie zadziałają preparaty na zobojętnienie soków żołądkowych. Wniosek? Przy obecnej dostępności i różnorodności preparatów bez recepty często może dochodzić do lekowych kolizji, dlatego tak ważna jest rozwaga. Szacuje się, że od 3 do ponad 5 proc. szpitalnych pacjentów stanowią właśnie takie przypadki.


Zapraszamy do punktów konsultacyjno-serwisowych Zawsze staramy się jak najlepiej odpowiadać na Państwa potrzeby i oczekiwania. Dlatego specjalnie dla osób, które są stałymi użytkownikami glukometru Optium Xido uruchomiliśmy sieć punktów serwisowych, gdzie uzyskają Państwo miłą i fachową pomoc w sprawach związanych z glukometrem Optium Xido.

Białystok, Bielsk Podlaski, Bielsko-Biała, Bolesławiec, Brzeg, Bydgoszcz, Chełm, Chojnice, Chorzów, Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Elbląg, Ełk, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Głubczyce, Gorzów Wielkopolski, Katowice, Kielce, Konin, Koszalin, Kraków, Krosno, Krotoszyn, Kutno, Legnica, Leszno, Lidzbark Warmiński, Lublin, Łask, Łódź, Nowe Miasto Lubawskie, Nowy Sącz, Nowy Targ, Opole, Ostrołęka, Pabianice, Piła, Płock, Poznań, Ruda Śląska, Rybnik, Rzeszów, Skierniewice, Stargard Szczeciński, Sucha Beskidzka, Szczecin, Świdnik k/Lublina, Tarnowskie Góry, Tarnów, Tczew, Tomaszów Maz., Toruń, Trzcianka, Tychy, Wałbrzych, Warszawa, Węgrów, Wieluń, Włocławek, Wrocław, Zabrze, Zielona Góra, Żory.

www.xido.pl lub pod bezpłatnym numerem infolinii 800 222 688 Pełna lista adresów, dni i godziny pracy na

ADC/p/S/1/3/12 © 2012 Abbott

Miejscowości, w których znajdują się punkty:


POD OKIEM SPECJALISTY Praktyka

Katarzyna Kowalcze Dietetyk, naukowo związana z Wydziałem Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie. Doświadczenie w leczeniu dietą zdobywała m.in. w Centrum Diabetologicznym oraz Klinice Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Pracuje w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 w Lublinie. Członek Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, Polskiego Towarzystwa Dietetyki oraz Polskiej Federacji Edukacji w Diabetologii. Autorka wielu publikacji naukowych i popularnonaukowych. Prowadzi konsultacje dietetyczne. www.dietoterapia.waw.pl

JEDZENIE

LECZENIE

JUŻ 2,5 TYS. LAT TEMU HIPOKRATES NAMAWIAŁ DO TEGO, BY „ŻYWNOŚĆ BYŁA LEKARSTWEM, A LEK ŻYWNOŚCIĄ”. JAK POSTĘPOWAĆ POWINNIŚMY DZIŚ, GDY SPOŻYWANA PRZEZ NAS ŻYWNOŚĆ ŁĄCZY SIĘ Z ZAŻYWANYMI MEDYKAMENTAMI I WCHODZI W INTERAKCJE TWORZĄCE CZASEM NIEBEZPIECZNE DLA ZDROWIA ZWIĄZKI?

P

rzede wszystkim nie bójmy się pytać lekarza o różne aspekty naszej terapii, rozmawiajmy z nim o sposobie przyjmowania leku i jego ewentualnych interakcjach ze składnikami diety. Chodzi przecież o nasze bezpieczeństwo. Idealną byłaby sytuacja, gdyby „nasz” lekarz, przepisując jakiś lek, poinformował nas dokładnie o tym, jaki odstęp czasowy powinniśmy zachować od spożycia posiłku do zażycia danego preparatu i jakich składników diety należy unikać podczas terapii. Być może konkretny lek należy stosować właśnie w trakcie posiłku, by mógł on zadziałać w pełni skutecznie bez skutków ubocznych. Są przecież takie leki w diabetologii, które należy przyjmować dosłownie z pierwszym kęsem pokarmu (np. akarboza). Dobrze byłoby też dowiedzieć się od lekarza, czy wszystkie leki, które powinniśmy stosować, można zażywać jednocześnie. Być może powinniśmy zachować konkretne

odstępy czasowe pomiędzy przyjmowaniem poszczególnych leków. Taka wyczerpująca rozmowa z naszym lekarzem byłaby sytuacją idealną, ale w życiu bywa różnie, więc im więcej sami będziemy wiedzieć na temat interakcji dieta–lek i lek–dieta, tym efekty leczenia będą bardziej satysfakcjonujące, a my sami mamy szansę uniknąć niebezpiecznych skutków ubocznych.

PŁYN PŁYNOWI NIERÓWNY

Dla zachowania bezpieczeństwa farmakoterapii zaleca się popijać wszystkie leki wyłącznie wodą. Wiele osób zapomina, bądź nie wie o tym, jak negatywny wpływ na skuteczność leczenia może mieć popijanie leków herbatą, mlekiem, sokami czy kolorowymi napojami gazowanymi. W wyniku takiego postępowania wchłanianie niektórych leków może

być obniżone lub mogą one ulec inaktywacji w kwaśnym środowisku (dotyczy to m.in. niektórych antybiotyków). Zawarte w sokach owocowych (zwłaszcza grejpfrutowym) furanokumaryny oraz flawonoidy, takie jak kampferol, naringenina, kwercetyna, hamują czynność układu enzymatycznego w wątrobie i w jelicie cienkim. Powoduje to wielokrotny (nawet 3–10-krotny) wzrost stężenia we krwi wielu leków, m.in. przeciwhistaminowych, blokerów kanału wapniowego, leków hipolipemizujących (lovastatinu, atorvastatinu, simvastatinu). Z tego względu zaleca się nie pić soku grejpfrutowego przez co najmniej 4 godziny przed i po przyjęciu leku. Zalecenia te dotyczą także jedzenia grejpfrutów oraz wszelkich preparatów z wyciągiem z grejpfruta. Nawet niewielka ilość soku grejpfrutowego (ok. 250 ml, czyli 1 szklanka) może spowodować znaczącą interakcję z lekiem.

19


20

POD OKIEM SPECJALISTY Praktyka

NA SKUTEK WZAJEMNEGO DZIAŁANIA LEKÓW I ŻYWNOŚCI MOŻE DOJŚĆ DO:

• Zmniejszenia wchłaniania, stężenia i skuteczności leku, • Opóźnionego działania leku, • Zwiększenia wchłaniania, stężenia i silniejszego działania leku, • Przyspieszonego działania leku, • Zwiększenia ryzyka toksyczności, • Zmniejszenia metabolizmu i skuteczności leku, • Zmniejszenia wydalania leku.

MÓWIĄC INACZEJ, NASZA DIETA MOŻE CZĘŚCIOWO ZNOSIĆ DZIAŁANIE LEKU

Uzależnienie od kawy czy herbaty też nie będzie sprzymierzeńcem w stosowaniu farmakoterapii. Każda wypijana w ciągu dnia filiżanka kawy czy herbaty, która będzie wypita w zbyt krótkim odstępie czasu od zażycia leku, oddala nas od skutecznego działania terapeutycznego zaordynowanych lekarstw lub wręcz może wywołać negatywne skutki uboczne. Tak na przykład może się zdarzyć po wypiciu napojów zawierających kofeinę wraz z takimi lekami jak teofilina (stosowana w astmie oskrzelowej) czy kwas acetylosalicylowy (popularna aspiryna). Na skutek reakcji synergicznej może dojść do niebezpiecznego wzrostu poziomu kofeiny we krwi. Zawarta natomiast w herbacie tanina hamuje wchłanianie

preparatów żelaza, ponadto neutralizuje pobudzające działanie teofiliny i kofeiny. Nie popijaj również leków mlekiem. Zdrowe mleko i jego przetwory, czyli produkty zawierające znaczne ilości jonów wapniowych, mogą zmniejszyć lub całkowicie uniemożliwić wchłanianie niektórych leków, ponieważ tworzą z nimi nierozpuszczalne sole wapnia. Dotyczy to niektórych grup antybiotyków, m.in. tetracyklin.

UWAŻAJ NA INTERAKCJE

Problem „niebezpiecznych związków”, czyli hipotetycznie możliwych interakcji lek–żywność, jest wielowątkowy. Może

się zdarzyć, że będziemy mieć do czynienia z działaniem antagonistycznym, czyli przeciwstawnym działaniem jakiegoś składnika leku i składnika żywności. Mówiąc inaczej, nasza dieta może częściowo znosić działanie leku. Taka sytuacja może na przykład zaistnieć u osób przyjmujących leki przeciwkrzepliwe (acenokumarol, warfarynę), gdy ich dieta będzie obfitowała w produkty zawierające znaczne ilości witaminy K – znanej m. in. z właściwości zapewniających prawidłową krzepliwość krwi. Zatem, jeśli przyjmujemy leki z grupy antagonistów witaminy K, powinniśmy unikać kapusty, brukselki, brokułów, sałaty, szpinaku, szparagów, wątróbki, orzeszków pistacjowych, oleju sojowego czy awokado.


POD OKIEM SPECJALISTY Praktyka

przez nerki. Może zatem dojść do istotnego dla zdrowia obniżenia stężenia potasu w surowicy krwi z groźnymi dla zdrowia konsekwencjami.

BŁONNIK

Osobom chorującym na cukrzycę zaleca się odpowiednio wysoką podaż produktów dostarczających błonnik pokarmowy. Przy jego licznych zaletach, należy zauważyć, że jest on nam przede wszystkim niezbędny do poprawienia pasażu jelitowego i utrzymania prawidłowej perystaltyki jelit. Przypisuje mu się działanie nasilające proces lipolizy, co sprzyja ubytkowi masy ciała. Zwalnia także opróżnianie żołądka, co wiąże się z dłuższym uczuciem sytości. Znana jest jego korzystna rola w obniżaniu glikemii poposiłkowej oraz poziomu insuliny w surowicy, a także w zwiększaniu insulinowrażliwości tkanek. Pamiętajmy jednak o drugiej stronie medalu. Przyspieszony pasaż jelitowy, a co za tym idzie zmniejszone wchłanianie leków, może mieć szczególnie negatywne skutki dla skuteczności leków, zwłaszcza antydepresyjnych. Dlatego też produkty wysokobłonnikowe (np. otręby, pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane czy warzywa) należy spożywać 2 godziny przed lub po przyjęciu takich leków. Interakcja taka groziłaby bowiem nadmierną krzepliwością krwi i powstaniem niebezpiecznej dla życia skrzepliny. Na działanie warfaryny mają także wpływ niektóre przyprawy, np. imbir i czosnek. Niebezpieczeństwo może na nas czyhać także w innym mechanizmie niż opisany powyżej. Może dojść bowiem do działania synergistycznego, czyli dodatniej interakcji składników leku i żywności. W tym mechanizmie dieta potęguje określone działanie leku. Takie synergistyczne działanie może na przykład zaistnieć u osób przyjmujących leki moczopędne z grupy diuretyków pętlowych i spożywających lukrecję (choćby w cukierkach). Zarówno te leki, jak i lukrecja, zwiększają wydalanie jonów potasowych

Na farmakokinetykę leku, na jego wchłanianie i biodostępność, a także na metabolizm i wydalanie leku wpływa zdecydowana większość składników naszej diety, takich jak białka, tłuszcze, witaminy, składniki mineralne, błonnik pokarmowy, kofeina, flawonoidy czy tyramina. Oczywiście tak samo jak składniki naszej diety mogą wpływać na terapię lekową, tak i sama terapia, czyli przyjmowane leki, mogą wpływać na wchłanianie oraz trawienie różnych składników pokarmowych, pogarszając tym samym ogólny stan naszego odżywienia. Bądź świadomy tych interakcji i zawsze konsultuj wszystkie wątpliwości z lekarzem.

21

JAK PRZYJMOWAĆ LEKI, BY ZMNIEJSZYĆ RYZYKO INTERAKCJI LEKÓW Z ŻYWNOŚCIĄ:

• Zawsze czytaj ulotkę dołączoną do leku, a szczególnie „możliwe działania niepożądane”. • Wszelkie środki farmaceutyczne (w tym suplementy) popijaj wyłącznie wodą. • Nie zażywaj leków w połączeniu z napojami alkoholowymi! • Jeśli wiadomo, że posiłek może zaburzać działanie danego leku, najlepiej zażyj go 1–2 godziny przed lub 2 godziny po jedzeniu. • Nie zażywaj preparatów witaminowo-mineralnych z innymi lekami.

ZDANIEM DIABETYKA Dorota Kośmicka-Gacke Producentka telewizyjna i filmowa, od 12 lat chora na cukrzycę typu 1., na pompie insulinowej.

ZNAJDŹ SWÓJ SPOSÓB

Wiadomo, że każdy diabetyk ma swoje własne, sprawdzone sposoby na dietę, leczenie i unikanie niewskazanych połączeń. Na pewno jedną z podstawowych zasad powinno być popijanie leków wodą, a nie np. sokami owocowymi lub warzywnymi. Faktem jest również, że to, co jednemu służy, innemu może zaszkodzić. W moim przypadku np. sprawdza się dieta bezmięsna, która oczywiście każdorazowo powinna być skonsultowana ze specjalistą dietetykiem. Powinniśmy być czujni, obserwować własny organizm i tak układać naszą dietę, abyśmy czuli się po prostu dobrze. Pewne produkty powinny być wyeliminowane z diety nie dlatego, że wchodzą w reakcję z lekami czy wpływają na terapię, ale po prostu dlatego, że jesteśmy na nie uczuleni. Alergie pokarmowe to kolejny szeroki temat. Ja po przeprowadzeniu testów musiałam zrezygnować z tak popularnych i teoretycznie nieszkodliwych produktów jak np. pszenica czy kukurydza. I rzeczywiście po ich odstawieniu czuję się lepiej. Z kolei niezalecana diabetykom kawa nie ma większego wpływu na moje zdrowie i poziom cukru. Oczywiście nigdy nie popijam nią żadnych leków. Dodatkowo, żeby nie pić za dużo kawy, najczęściej zaparzam bezkofeinową i zbożową, pamiętając oczywiście o zawartych w nich węglowodanach. Dorota prowadzi na swoim profilu na Facebooku porady dla diabetyków.


POD OKIEM SPECJALISTY Quiz

QUIZ SPRAWDŹ SWOJĄ WIEDZĘ

1

Zażywając tabletkę z kwasem acetylosalicylowym, czyli popularną aspirynę lub polopirynę, powinniśmy szczególnie unikać popijania jej: a. kawą b. wodą mineralną c. napojem gazowanym

2

Produkty zawierające duże ilości jonów wapniowych, czyli mleko i jego przetwory, mogą zmniejszyć lub całkowicie uniemożliwić wchłanianie niektórych leków (np. antybiotyków), ponieważ: a. ulegają inaktywacji w kwaśnym środowisku b. tworzą z nimi nierozpuszczalne sole wapnia c. po ich spożyciu następuje zmiana pH treści pokarmowej

3

Błonnik pokarmowy jest zalecany w diecie diabetyka, jednak w przypadku stosowania przez pacjenta leków antydepresyjnych, błonnik może powodować: a. zaburzenia koncentracji b. podniesienie temperatury ciała i biegunkę c. zmniejszone wchłanianie tych leków w wyniku przyśpieszenia pasażu jelitowego C

M

Y

4

W celu uniknięcia interakcji lek – sok grejpfrutowy należy zachować odstęp czasowy pomiędzy zażyciem leku a wypiciem soku grejpfrutowego: a. około 30 minut b. około 2 godzin c. około 4 godzin CM

MY

CY

CMY

5

K

Zażywając leki, nigdy nie łącz ich z: a. preparatami witaminowo-mineralnymi b. wodą źródlaną c. węglowodanami

6

W terapii antagonistami witaminy K (warfaryną, acenokumarolem) zaleca się wykluczenie z diety warzyw: a. pomidorów, rzodkiewki, marchewki, dyni, papryki b. ziemniaków, cebuli, czosnku, kalafiorów, selera c. brokułów, brukselki, szpinaku, sałaty

7

Leki mogą wpływać na wchłanianie innych substancji z układu pokarmowego. Pacjenci z cukrzycą typu 2. przyjmujący metforminę powinni pamiętać, że zmniejsza ona wchłanianie: a. witaminy C b. witaminy B12 c. witaminy E

8

Pacjenci z cukrzycą powinni zachować szczególną ostrożność zażywając dostępne bez recepty preparaty stosowane do: a. leczenia żylaków b. leczenia objawów przeziębienia c. leczenia bezsenności Odpowiedzi: 1 a │ 2 b │ 3 c │ 4 c │ 5 a │ 6 c │ 7 b │ 8 b

22


HARTUJ DUCHA Wywiad

Magdalena Kacalak

SENS PO

60-tce O EMERYTURZE WIĘKSZOŚĆ Z NAS MYŚLI Z PRZERAŻENIEM. PANUJE PRZEKONANIE, ŻE NIC NAS JUŻ NIE CZEKA, ŻE JEDYNĄ ROZRYWKĄ POZOSTANIE TELEWIZOR I ODWIEDZINY WNUKÓW. TYMCZASEM NOWOCZEŚNI SENIORZY DOPIERO PO 60-TCE ODKRYWAJĄ W SOBIE APETYT NA ŻYCIE I NIE ZAMIERZAJĄ ZA TO PRZEPRASZAĆ. O TYM STEREOTYPIE SENIORA ROZMAWIAMY Z DR JOANNĄ HEIDTMAN, PSYCHOLOGIEM I SOCJOLOGIEM.

Rok 2012 jest europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych, który ma nam uświadomić korzyści płynące z coraz dłuższego życia. Na pewno żyjemy dłużej, ale czy potrafimy ten czas wykorzystać? Żyjemy dłużej i jesteśmy dłużej sprawni fizycznie niż poprzednie pokolenia. Zmienił się jednak zupełnie nasz styl życia, jesteśmy bardziej „osobni”, nie tworzymy już wielopokoleniowych, żyjących pod jednym dachem rodzin, nie budujemy wokół siebie więzi łączących nas z lokalną społecznością. Nasze życie w późniejszym wieku nie jest więc wyłącznie ograniczone do ról rodzinnych, jak to kiedyś bywało. Inna sprawa, czy z tego korzystamy. Zazwyczaj bywa tak, że sposób życia, jaki człowiek preferował, rzutuje na to, na ile aktywny – fizycznie, społecznie, intelektualnie – jest w latach swojej starości. Ci, którzy uprawiali

sport, lubili aktywność fizyczną, utrzymywali więzi z przyjaciółmi i znajomymi, szukali nowości i ciekawił ich świat, tacy pozostają na starość. Zmieniają się tylko formy aktywności. Dodatkowo, w Polsce istnieje silny stereotyp „seniora” – osoby statecznej, której „nie wypada” głośno się śmiać, biegać czy chodzić po parku w dresie, nawiązywać nowych znajomości, czy – nie daj Boże! – się zakochać. Istnieje taki niedościgniony dla nas wzorzec, pokazujący, jak to na emeryturze w bogatszych krajach ludzie przeprowadzają się na Hawaje, podróżują po całym świecie, uczą się nowych rzeczy. Tam emerytura kojarzy się z czymś przyjemnym. To trochę stereotyp i przesada. Nie wszyscy jadą na Hawaje. Sporo seniorów amerykańskich wiedzie dość skromny żywot, choć trzeba przyznać,

23


24

HARTUJ DUCHA Wywiad

że właśnie z powodu braku takich „ograniczeń kulturowych” bardziej cieszą się życiem, choćby było ono skromne. Co mam na myśli? Postawę wobec siebie, świata i ludzi. Są uśmiechnięci, otwarci, skorzy do rozmowy. Wiem coś o tym, bo jako młoda dziewczyna w USA dostałam pracę w supermarkecie. Pracowałam do południa, kiedy było mało klientów, a byli nimi głównie seniorzy. Niemal nie mówiłam wówczas po angielsku, a starsze panie ogromnie lubiły sobie pogawę-

dzić. Okazało się, że wystarczy dużo się uśmiechać! Były zachwycone „konwersacją” i wychodziły w dobrym humorze. U nas za dużo jest postawy zamkniętej, wycofanej. A przecież to na pewno nie czyni starości łatwiejszą czy bardziej przyjemną. Amerykańscy seniorzy bardzo stawiają na kontakty towarzyskie. W Polsce jeszcze do niedawna aktywni byli tylko ci emeryci, którzy musieli pomóc dzieciom


HARTUJ DUCHA Wywiad

wychowywać wnuki czy też dorobić do niskiej emerytury… Dziś jest o wiele więcej możliwości podjęcia rozmaitych aktywności poza rodziną. Są studia, kursy, wycieczki czy wczasy dla seniorów. Nie wspomnę już o internecie, który seniorzy zaczynają wykorzystywać do wzbogacenia swojego życia. Osoby, które dopiero po 65 r.ż. zapoznały się z internetem i możliwościami e-maili, otwierających im nowe możliwości kontaktu, biorą udział w dyskusjach na forach tematycznych, czasem tworzą swoje własne grona znajomych na portalach społecznościowych. Ale czy mimo to nie mówimy przypadkiem o temacie abstrakcyjnym dla większości starszych ludzi? Na pierwszym miejscu listy zmartwień jest pewnie to, jak godnie przeżyć i mieć na leki. Starość ma różne strony i oblicza. Oczywiście, że ze zdrowiem bywa różnie, ale umówmy się – nasze ciało jest mocno sprzężone z naszą psychiką. Jeśli „odpuścimy”, zaczniemy myśleć o sobie jako o „starych” i w związku z tym wycofujących się z życia, nasze ciało bardzo szybko zareaguje osłabieniem, spadkiem odporności, szybciej pojawią się choroby. One oczywiście i tak przyjdą, ale może nieco później, może nie aż w tak silnej postaci. Z drugiej jednak strony można powiedzieć, że owszem, życie odsuwa tych ludzi na boczny tor, ale oni sami po trosze dobrowolnie ustępują miejsca? Tak, to w dużej mierze kwestia tego, jak sami się definiujemy, postrzegamy. Oczywiście, że statystycznie polski senior ma bardzo skromne środki finansowe na życie, ale będę się upierać, że jednak pieniądze są tu kwestią na pewno ważną, ale nie najważniejszą. Znam wielu seniorów z niewielkimi, np. nauczycielskimi, emeryturami,

którzy prowadzą aktywne życie, czują się młodo, mają swój świat, do którego miło jest wejść i w nim uczestniczyć – nawet jeśli jest się znacznie młodszym. To kwestia postawy. Kolejny stereotyp to przekonanie, że człowiek po 60-tce to już osoba, która finiszuje zawodowo, oszczędza się i tylko odlicza do emerytury. Czy faktycznie, a jeśli tak, to w jakim wieku Polacy zaczynają sobie „odpuszczać”? Nie wiem tego tak dokładnie – nie mam wiedzy z dobrze przeprowadzonych badań. To „odpuszczanie” zawodowe jest związane z postawą, stosunkiem do wykonywanej pracy. Jeśli ktoś jest prawdziwie zaangażowany w swoją pracę, lubi to, co robi, to nie odpuszcza aż do końca jej wykonywania. Jest też istotne, jak zachowuje się otoczenie – czy docenia, zwraca uwagę, czy osoba nadal dostaje do wykonania istotne dla siebie zadania. Jeśli otoczenie „odpuści”, osoba przed emeryturą zrobi to samo. Ale u nas jest chyba coś takiego jak „koncepcja spokojnej starości”? Czyli wkładamy mało wysiłku, ale zarazem dostajemy w zamian mało atrakcji i ekscytacji? Spokojna „jesień życia” to chyba część stereotypu. I to chyba niepotrzebnie ograniczającego osoby, które są już starsze, ale chcą nadal czerpać z życia i aktywnie w nim uczestniczyć. Kiedyś dojrzały wiek kojarzył się z doświadczeniem i mądrością, dziś to młodzi ludzie czują się mądrzejsi od starych. Nastąpiło coś w rodzaju utraty autorytetu? Nastąpiła zamiana ról i pozycji w społecznej strukturze. Antropolog Margareth Mead pisała o tzw. kulturach prefiguratywnych. To takie

JEŚLI „ODPUŚCIMY”, ZACZNIEMY MYŚLEĆ O SOBIE JAKO O „STARYCH”, NASZE CIAŁO BARDZO SZYBKO ZAREAGUJE OSŁABIENIEM.

25


26

HARTUJ DUCHA Wywiad

społeczeństwa, w których rodzice uczą się od dzieci. My już jesteśmy takim społeczeństwem. Nie ma już takiej ciągłości, jak w kulturach postfiguratywnych, w których z dziada pradziada żyło się tak samo, wykonywało się ten sam zawód itd. W takich tradycyjnych społeczeństwach starszy był zawsze mądrzejszy i ważniejszy, bo znał już na wylot ścieżkę, którą dopiero zaczynało podążać młode pokolenie. Dziś jednak nowe pokolenia podążają drogami, o których starszym się nawet nie śniło, stąd ich doświadczenie ma ograniczone zastosowanie. Ale, „mądrość życiowa” nadal pozostaje w cenie.

czego? Ponieważ do tej pory musieliśmy realizować całą masę oczekiwań innych, potwierdzać swoją wartość. Dojrzały, zadowolony ze swojego życia człowiek nie musi już niczego nikomu udowadniać i może szczerze zadać sobie pytania „Czego ja pragnę? Co jest dla mnie ważne?”. I wtedy zaskakująco okazuje się, że pani profesor (historia prawdziwa), która całe życie zawodowe spędziła na uczelni, w tempie i pod presją czasu, zawsze pragnęła żyć otoczona zwierzętami. Przy odrobinie wysiłku i pomocy innych założyła hodowlę rzadkiej rasy psów i zamieszkała na wsi. Jest szczęśliwa.

W czym starsza osoba, która osiągnęła/osiąga wiek emerytalny może być atrakcyjna dla zróżnicowanej wiekowo grupy?

Rozmawiałam niedawno z kilkoma starszymi paniami i im przykładowo uniwersytet trzeciego wieku – zwykle przywoływany, gdy mówimy o aktywności seniorów – kojarzy się z nudą.

To naprawdę zależy od tego, o kim mówimy, w jakim otoczeniu ta osoba żyje. W korporacjach starsi menedżerowie wyższego szczebla stają się cenionymi mentorami dla młodych talentów, na uniwersytetach „profesor emeritus” podróżuje często z wykładami do różnych ośrodków, ma

Mam tam swoje wykłady i całkowicie się nie zgadzam z tezą, że tam musi być nudno! Studenci UTW to wspaniali, otwarci i pełni energii ludzie. Uwielbiam z nimi rozmawiać, dyskutować, odpowiadać na ich liczne pytania. A z zachęcaniem

Dr n. hum. Joanna Heidtman Psycholog i socjolog. Wiedzę i doświadczenie zdobywała min. w University of South Carolina i w Cornell University w USA. Obecnie prowadzi zajęcia z psychologii zarządzania na studiach podyplomowych w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie oraz w Akademii Strategicznego Przywództwa ICAN Institute. Współpracuje z biznesem jako doradca i trener wspierając rozwój kompetencji przywódczych kadr menedżerskich, wspiera osoby indywidualne i organizacje w sytuacjach trudnych. Jako coach pracuje z menedżerami wyższego szczebla oraz z osobami indywidualnie pracującymi nad swoim rozwojem.

więcej czasu, by poświęcić go doktorantom, studentom. Emerytowani sportowcy, wynalazcy, sławni liderzy itp. piszą książki, udzielają rad, stają się inspiracją dla innych. Można obudzić w sobie w tym wieku potencjał, którego dotąd nie byliśmy świadomi? Według niektórych psychologów (m.in. Carla Gustawa Junga) druga połowa naszego życia wiąże się z rozmaitymi zmianami, także zachodzącymi w naszej osobowości, w systemie wartości, potrzeb. Bywa nieraz, że na emeryturze ludzie zmieniają znacząco swój styl życia, ponieważ, jak mówią, „mogą wreszcie robić to, czego zawsze pragnęli”. Starszy wiek paradoksalnie może się okazać czasem wyzwolenia i swobody. Dla-

do aktywności jest tak, jak z „efektem świętego Mateusza” – ci którzy już otworzyli się na nowe możliwości, sami ich szukają i je znajdują. Ci zaś, którzy nie chcą szukać, nie dają się przekonać. Czasem działa system „koleżanka/kolega” – skoro Tadzio poszedł na kurs, spotkanie, studia itp., a potem po raz czwarty wspomina, jak tam było ciekawie i miło, to może i ja dam się skusić… Czy dyskusja o przesunięciu wieku emerytalnego będzie miała wpływ na to, jak postrzegają siebie ludzie po 60-tce? Nie wiem, być może tak. Koncepcja tego, co wiekowo znaczy „senior” bardzo się zmienia. Na pewno nie jest to dziś osoba, która ma 65 lat i właśnie przeszła na emeryturę.


HARTUJ DUCHA Style życia

Wojciech Pastuszka Twórca i redaktor serwisu informacyjnego Archeopowieści, prezentującego najnowsze odkrycia, badania i hipotezy dotyczące dziejów ludzkości i życia na ziemi. Zdobywca nagrody Popularyzatora Nauki w konkursie PAP oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

ALKOHOL W HISTORII CZŁOWIEKA CHOĆ NIE WIADOMO, KIEDY LUDZIE PO RAZ PIERWSZY URACZYLI SIĘ ALKOHOLEM, TO PEWNYM JEST, ŻE WYSKOKOWE TRUNKI TOWARZYSZĄ LUDZIOM OD TYSIĘCY LAT. CZY PRZEZ TEN CZAS ZDOŁALIŚMY OPANOWAĆ DRZEMIĄCE W NICH DEMONY?

M

ożemy się domyślać, że pierwszy casus spożycia alkoholu był dziełem przypadku. Ludzie poznali właściwości alkoholu, gdy zjedli mocno już sfermentowane owoce. Wydaje się, że już około 10 tys. lat temu ludzkość wiedziała, jak wytwarzać prymitywny rodzaj piwa ze zbóż. Archeolog Brian Hayden z Uniwersytetu Simona Frasera w Kanadzie uważa nawet, że ludzie mogli zacząć uprawiać zboża nie po to, by wypiekać chleb, ale po to, by wyrabiać z nich piwo. Nasi przodkowie dość wcześnie nauczyli się również wytwarzać wino. Najstarsza odkryta przez archeologów linia do produkcji wina znajduje się w jaskini Areni w Armenii. Jej mieszkańcy 6,1 tys. lat temu wygniatali sok z winogron, depcząc po nich, a następnie poddawali napój fermentacji w glinianych naczyniach.

STAROŻYTNOŚĆ NA GAZIE

Oba trunki – wino i piwo – znano w Mezopotamii i Egipcie. Szczególnie ceniony był tam smak piwa. Warzono je zazwyczaj w domach, ale istniały też duże centra browarnicze. Jedno z najstarszych, bo mające około 5 tys. lat, znaleźli

około dekady temu polscy archeolodzy w Tell-el Farcha w Egipcie. Z tego, co wiemy, Egipcjanie wytwarzali co najmniej 17 rodzajów piwa i 24 rodzaje wina. Jednakże to, co starożytni nazywali piwem, daleko różniło się od tego, co pod tą nazwą rozumie współczesny człowiek. Wyrabiany z jęczmienia ciemny napój był wyjątkowo mętny, gęsty i, co ważne, miał tak wysoką wartość odżywczą, że gasił nie tylko pragnienie, ale też głód. Już w tych najstarszych cywilizacjach nadużywanie alkoholu rodziło konkretne problemy i nie brak w egipskich tekstach przestróg, by używać go z umiarem. Alkohole wcześnie pojawiły się też w Chinach, gdzie już ponad 3 tys. lat temu królewski edykt podkreślał, że umiarkowane jego spożywanie jest zaleceniem niebios. Także na terenach nieobjętych oddziaływaniem pierwszych cywilizacji dość szybko zaczęto raczyć się alkoholem.

EUROPA W RĘKACH DIONIZOSA

W „barbarzyńskiej” Europie piwo pojawiło się co najmniej 5 tys. lat temu. Pierwszym narodem, który podniósł picie wina do rangi celebrowanego oby-

czaju, byli oczywiście Grecy. Zaczęli je wytwarzać co najmniej 3,7 tys. lat temu. Z czasem stało się ono zwyczajowym codziennym trunkiem pitym do posiłków, aczkolwiek prawie zawsze mieszano je z wodą. Ówcześni Grecy dorobili się nawet specjalnego bogato zdobionego naczynia ceramicznego lub metalowego do mieszania wina z wodą, zwanego kraterem. Częstym zwyczajem było również dodawanie do wina aromatycznych przypraw. Choć Hellenowie często pili wino, rzadko przesadzali z ilością spożytego alkoholu, czemu sprzyjało mieszanie go z wodą oraz wrodzona powściągliwość. Niechlubnym wyjątkiem były jednak święta boga Dionizosa, czyli Dionizje. Grecki filozof Platon wychwalał używane w umiarkowanych ilościach wino ze względu na jego korzyści dla zdrowia i samopoczucia, ale zdecydowanie potępiał pijaństwo. Z nadużywania wina zasłynęli natomiast północni sąsiedzi Greków – Macedończycy. Szczególnie dobrze znane są pijackie uczty na dworze króla Filipa II i jego syna, słynnego Aleksandra Macedońskiego. W przypadku tego ostatniego notoryczne nadużywanie niezmieszanego z wodą wina mogło mieć decydujący wpływ na jego przedwczesną śmierć.

27


28

HARTUJ DUCHA Style życia

DIONIZJE STAŁY SIĘ W KOŃCU TAK POPULARNE, ŻE SENAT UZNAŁ ZA KONIECZNE ICH ZAKAZANIE. NIE POWSTRZYMAŁO TO JEDNAK ROZPOWSZECHNIANIA SIĘ PIJAŃSTWA.


HARTUJ DUCHA Style życia

Marek Antoniusz, chełpił się ogromnymi ilościami wypijanego alkoholu. Z zamiłowania do procentowych trunków słynęło również kilku rzymskich cesarzy.

29

ZDANIEM SPECJALISTY

AQUA VITAE

W starożytnym Rzymie dość długo alkohol spożywano z wielką ostrożnością i umiarkowaniem. Jednak im większe połacie ziem zamieszkanych przez Greków zagarniali Rzymianie, tym więcej pito wina. Dionizje stały się w końcu tak popularne, że senat uznał za konieczne ich zakazanie. Nie powstrzymało to jednak rozpowszechniania się pijaństwa. Pito na czczo, w ogromnych ilościach, a coraz popularniejsze stawały się pijackie zabawy, polegające np. na tym, że pito tyle kubków wina, ile oczek dał rzut kośćmi. W I w. p.n.e. ludzie umiarkowanie spożywający alkohol byli już rzadkością. Wychwalano za tę powściągliwość Juliusza Cezara, ale już jego prawa ręka,

Chrześcijaństwo bardzo wcześnie określiło swoją postawę wobec alkoholu. Fundamentalne były tutaj pisma św. Pawła, który uznał wino za dzieło Boga, a tym samym rzecz dobrą. Jednocześnie zdecydowanie potępił pijaństwo i zalecił całkowitą abstynencję tym, którzy nie potrafią pić z umiarkowaniem. Nie zabrakło jednak wiernych podchodzących do tej kwestii bardziej radykalnie. W II w. n.e. kilka heretyckich sekt całkowicie odrzuciło alkohol. Podobnie uczynił też Mahomet, tworząc islam. Po upadku cesarstwa rzymskiego specjalistami w wytwarzaniu piwa i wina stali się w całej Europie zakonnicy. Zwykli ludzie co prawda również robili alkoholowe napoje, ale były one dużo gorszej jakości niż wyroby mnichów. Na północy Europy preferowano wówczas piwa, miody i wina z leśnych owoców. Na południu dalej królowało wino z winogron. Gdy w XII w. europejskie miasta zaczęły rosnąc w siłę, w nich również pojawiły się browary produkujące piwo dobrej jakości (jak na tamte czasy). Coraz częściej warzono też piwo z chmielu. Mniej więcej w tym samym okresie opanowano również umiejętność destylowania alkoholu, co z czasem otworzyło drogę nowym rodzajom procentowych trunków. Destylowany alkohol zwano wówczas aqua vitae – wodą życia. Spożycie piwa pod koniec średniowiecza było ogromne. Na przykład w Bawarii pito 300 l piwa na głowę rocznie. W kolejnych stuleciach było podobnie. W XVI w. polscy chłopi pili do trzech litrów piwa dziennie, a w angielskim Coventry pito 17 pint piwa tygodniowo (ok. 9,5 l). W wielu armiach zbrojnym przysługiwał stały dzienny przydział tego napoju. Na przykład angielscy marynarze dostawali galon (ok. 4,5 l) piwa dziennie! Trzeba jednak pamiętać, że w tamtych czasach nie było jeszcze wielu rodzajów alkoholi, które mamy dzisiaj. Także

Dorota Drozd Dietetyk

O WINIE I PIWIE…

Temat wpływu alkoholu na zdrowie był przez wieki aktualny i nadal jest przedmiotem badań naukowców. W świetle najnowszych badań szeroko komentowany jest „francuski paradoks”, który pokazuje, że osoby umiarkowanie spożywające czerwone wino w 60% są mniej narażone na rozwój choroby wieńcowej i w 50% na udar mózgu. Ważnym elementem obserwacji w badaniu były niewielkie ilości spożywanego wina czerwonego i częstotliwość picia. Okazało się, że ochronne właściwości wina tkwią w przeciwutleniaczach, związkach chemicznych, które zmniejszają lepkość płytek krwi. To właśnie antyoksydanty zawarte m.in. w winie hamują niekorzystne zjawisko oksydacji (utleniania), które jest procesem funkcjonowania wolnych rodników w organizmie. Wolne rodniki są wciąż przedmiotem spekulacji naukowców, lecz jeden wniosek jest nie do podważenia. Te małe cząsteczki są odpowiedzialne za powstanie arteriosklerozy i mutacji matrycy kodu genetycznego DNA, co prowadzi do starzenia się organizmu. Antyoksydanty zdolne utrzymać wolne rodniki na odpowiednim poziomie stanowią związki z grupy flawonoidów i czerwone wino zawiera ich najwięcej wśród napojów. Są to resweratrol i kwercetyna. Najwyższe stężenie resweratrolu mają wina z rejonów wilgotnych i chłodnych, natomiast kwercetyny – z winnic nasłonecznionych, gdzie jest najwięcej promieniowania ultrafioletowego. Ilość resweratrolu maleje w miarę starzenia się wina, natomiast kwercetyna jest długowieczna. Uczeni podkreślają umiarkowanie w dozowaniu wina, bowiem jednorazowe spożycie dużej ilości alkoholu obciąża wątrobę. W przeciwieństwie do wina, piwo zawiera niekorzystne węglowodany i drożdże, i cechuje się wysokim indeksem glikemicznym, który powoduje bardzo szybki pik glikemii. Piwo zawiera około 3,2 wymiennika węglowodanowego w 0,33 l, a więc zastępuje jeden posiłek, nie dając uczucia sytości. Konkludując, w spożyciu wina i piwa należy kierować się dużą rozwagą, a korzyści zdrowotnych upatrywać trzeba przede wszystkim w zmianie stylu życia i diecie. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego spożywanie alkoholu przez chorych na cukrzycę nie jest zalecane. Dopuszcza się spożycie 20 g na dobę przez kobiety i 30 g na dobę przez mężczyzn.


30

HARTUJ DUCHA Style życia

wybór bezalkoholowych napojów był bardzo ubogi, a woda była często fatalnej jakości i wywoływała choroby. Piwo było więc nierzadko jedynym sposobem na ugaszenie pragnienia.

EPIDEMIA… GINU

W XVI–XVII w. pojawiło się wiele nowych rodzajów alkoholu. W Irlandii zaczęto wytwarzać whiskey. Francuski winiarz z Francji Dom Perignon rozpoczął produkcję nowego rodzaju wina, które nazwano później szampanem. Na Antylach zaczęto produkować rum, a pewien profesor medycyny z Leiden w Holandii opracował wytwarzanie spirytusu ze zboża. Wkrótce potem zaczęto z niego robić gin… i zaczęły się poważne kłopoty. W I poł. XVIII w. ogromne ilości taniego ginu zalały szybko rozrastające się angielskie miasta. Nastały czasy tzw. epidemii ginu, gdy alkoholu nadużywały całe dzielnice i pijaństwo stało się narodo-

reklama_Diabetyk24_SENS 12-03-14 09:58 Strona 1

wym problemem na niespotykaną dotąd w dziejach skalę. Przerażone władze zaczęły wprowadzać ograniczenia w sprzedaży ginu, a także podniosły jego cenę, nakładając wysokie podatki. Te posunięcia w połączeniu ze stygmatyzowaniem pijaństwa oraz rozpowszechnieniem herbaty i kawy wpłynęły na znaczące zmniejszenie spożycia alkoholu. Ogromne znaczenie miał również rozwój przemysłu. Właściciele fabryk tropili i piętnowali nietrzeźwych robotników, bo ulegali oni częściej wypadkom i mieli niską efektywność pracy. XIX w. to już okres dużego spadku spożycia alkoholu. Ludzie co prawda dalej go lubili i chętnie pili, ale po prostu nie opłacało się być pijanym. Nie brak było też prób doprowadzenia do całkowitego zakazu spożywania alkoholu. Najsłynniejszą było wprowadzenie w 1920 r. prohibicji w całych Stanach Zjednoczonych. Efekty okazały się katastrofalne. Produkcją alkoholu zajęli się

przestępcy, co zapewniło im gigantyczne dochody. Tak narodziły się znane z filmów (chociażby z „Ojca Chrzestnego”) amerykańskie mafie. Po 13 latach władze zrozumiały swój błąd i wycofały zakaz. Chcemy tego czy nie, alkohol jest jednym z ważniejszych elementów naszego życia. Spełnia cenną rolę przy budowaniu więzi społecznych, w rozsądnych ilościach jest korzystny dla naszego zdrowia, a także sprzyja odprężeniu po dniu ciężkiej pracy. Zmarły w 1723 r. purytański duchowny z Massachusets Increase Mather twierdził, że alkohol jest dziełem Boga, które należy przyjmować z wdzięcznością, ale pijaństwo to już sprawka szatana. I tego proponuję się trzymać.

SK LE P D LA DIA B E T Y KÓW WWW.DIABETYK24.PL • TEL . 22 478 49 79 • SKLEP@DIABETYK24.PL

W naszej ofercie znajduje się ponad 500 produktów w tym m.in.: Glukometry, nakłuwacze, lancety

Ciśnieniomierze

Igły do wstrzykiwaczy insuliny

Suplementy diety

Zestawy infuzyjne

Skarpety zdrowotne

Opatrunki m.in. na stopę cukrzycową Żywność dla diabetyków Kosmetyki dla diabetyków

Książki z zakresu diabetologii

Dołącz do nas wirtualnie – razem zmienimy realia życia z cukrzycą www.magazyncukrzyca.pl

NAJSŁODSZY PORTAL W SIECI


HARTUJ DUCHA Miejsce

Łucja Ptak

POLSKA

ĆMIELOWEM STOI JEŚLI ZASTANAWIACIE SIĘ, CO JEST TERAZ JEDNYM Z NAJBARDZIEJ CHODLIWYCH TOWARÓW WŚRÓD KOLEKCJONERÓW DESIGNU, MOŻE ZASKOCZY WAS FAKT, ŻE JEST TO PORCELANA. SZCZEGÓLNIE TA Z ĆMIELOWA. MOŻE WIĘC WARTO SIĘ TAM WYBRAĆ?

31


32

HARTUJ DUCHA Miejsce

CENY BILETÓW

Normalny – 18 zł Ulgowy – 14 zł www.centrum-porcelany.pl

F

igurki i postacie o charakterystycznej linii być może przez całe lata stały na babcinej komodzie, wzgardzone przez wielu członków rodziny. Wraz z rosnącym sentymentem do dawnych czasów, ćmielowska porcelana zaczęła jednak zbierać punkty od fanów estetyki sprzed lat. Muzeum w Ćmielowie naturalnie założono nieopodal samej fabryki, w której produkowano porcelanę. Fabryka porcelany w Ćmielowie powstała pod koniec XVIII w. W 1790 r. miejscowy garncarz Wojtas wraz z grupą kolegów stworzyli prymitywną manufakturę swoich wyrobów. Pełen rozruch nastąpił w 1804 r., kiedy to fabryka została oficjalnie zarejestrowana. Dziś produkuje ona naczynia użytkowe i ozdobne, rozmaite figurki i przedmioty, takie jak zegary, szachy czy wazony. Towarzyszące fabryce muzeum jest całkiem młode, bo założono je dopie-

ro w 2005 r. Zgromadzono tu ponad 350 wzorów porcelany i specjalną kolekcję prof. Lubomira Tomaszewskiego. Nazwa „żywe muzeum” wzięła się stąd, że na miejscu można obejrzeć nie tylko eksponaty, ale też film o wyrobie porcelany, a także wziąć udział w warsztatach czy nawet samodzielnie wybić okolicznościową monetę. Jak wygląda samo zwiedzanie w jedynym w Polsce muzeum porcelany? Turyści rozpoczynają oglądanie od muzealnego przedsionka, gdzie sufit udekorowany jest 60 płytami porcelanowymi z malowidłami naśladującymi mistrzów renesansu. Przeszkolony przewodnik opowiada o fabryce, historii i tradycjach zgromadzonej na miejscu porcelany. Interesujący na pewno będzie pokaz malowania obrazów na największej produkowanej w Polsce płycie porcelanowej. Przy pierwszym stanowisku, tj. ponad stuletnim warsz-


HARTUJ DUCHA Miejsce

NA ŻYWO MOŻNA ZOBACZYĆ PROCES ODLEWANIA FIGURKI, A NASTĘPNIE SPOSÓB ZABEZPIECZANIA JEJ PRZED FAŁSZERSTWEM.

tacie garncarskim, oraz przy wystawie wyrobów glinianych zwiedzający mogą poznać ceramiczne tradycje Ćmielowa i okolic, gdzie przez tysiąclecia wyrabiano naczynia z gliny. Ciekawostką są także znaleziska archeologiczne z pobliskiego wzgórza Gawroniec. W gablocie wystawowej można zobaczyć fragmenty glinianych naczyń – wytworu dwóch kultur neolitu: kultury pucharów lejkowatych i kultury amfor kulistych. W wielkiej hali fabrycznej, do której prowadzi potem przewodnik, można zapoznać się nie tylko z największym w Europie piecem do wypalania porcelany, ale i zobaczyć, jak powstaje słynna ćmielowska porcelana. Mało kto wie bowiem, z czego produkuje się porcelanę, jak wygląda masa porcelanowa, jak przygotowywany jest model i formy. Tu na żywo można zobaczyć proces odlewania

figurki, a następnie sposób zabezpieczania jej rzed fałszerstwem. Najważniejszym miejscem w całe fabryce jest wzorcownia położona w Marmurowej Sali. Tam można nie tylko obejrzeć, ale i zakupić, całość kolekcji porcelanowych rzeźb wykonanych w stylu awangardowym lat 50. i 60. XX w. Są to unikatowe w skali światowej wzory, którymi szczycą się muzea na całym świecie. Autorami tych porcelanowych rzeźb są najlepsi polscy artyści, a wśród nich: Lubomir Tomaszewski, Henryk Jędrasiak, Hanna Orthwein, Mieczysław Naruszewicz. Po zwiedzeniu muzeum proponuję jeszcze warsztaty ceramiczne, które są świetną propozycją na wspólne spędzanie czasu z dziećmi.

33


34

HARTUJ DUCHA Felieton

Sławomir Zagórski Szef działu naukowego w „Gazecie Wyborczej”. Biolog z wykształcenia. Dziennikarzem został w wieku 37 lat. Wcześniej zrobił doktorat, pracował naukowo w Polsce i Holandii, a także uczył studentów w Algierii. Laureat wielu nagród, w tym nagrody im. Hugo Steinhausa za wybitne osiągnięcia w popularyzacji nauki.

D

ZMYSŁOWY KONTEKST

oświadczony kiper degustuje wino i ma rozpoznać jego markę. Zadanie ma jednak wyjątkowo trudne, w kieliszku jest bowiem próbka doskonałego białego Chablis, tymczasem wino zostało specjalnie zabarwione na ciemnoczerwono. Kiper próbuje raz, drugi. W końcu poddaje się. – Nie wiem, co to za marka. Mogę tylko powiedzieć, że to dobry, szlachetny gatunek – oznajmia. Opisana historia świadczy o tym, jak bardzo nasze zmysły smaku, węchu, wzroku, a także słuchu współpracują ze sobą. Wystarczy, że jeden z nich zostanie wyprowadzony w pole, a cały odbiór szwankuje. Nie jestem kiperem, brałem natomiast niedawno udział w eksperymencie, w którym pojono nas czarnym jak smoła napojem i nikt z nas nie rozpoznał w nim smaku żurawin. Wskazywaliśmy na ciemne śliwki, czarne porzeczki, ale nie na żurawiny. To oczywiste, że świat odbieramy wszystkimi zmysłami naraz, a na dodatek żyjemy też w pętli własnych przyzwyczajeń. Sok z pomarańcz ma mieć kolor pomarańczowy, a słynny keczup Heinza – czerwony, nie zielony. Heinz przekonał się już zresztą boleśnie, że nie należy eksperymentować ze zmysłami klientów. Wypuścił raz serię pięknych, zielonych keczupów, tyle że prawie nikt ich nie kupił. Nie tylko kolor ma być taki, jak trzeba. Gryzione przez nas jabłko ma głośno chrupać. Brak tego dźwięku sprawia, że mimo świetnego smaku czujemy się rozczarowani. Producenci jedzenia bardzo się tym wszystkim przejmują, bo jeśli coś się nam nie spodoba, dla nich to oznacza straty. A jak powinna się zachowywać porządna chrupka? Naturalnie także głośno chrupać. Dlatego nie smakują nam resztki zawilgoconych chrupek, pozostałych na dnie opakowania, chociaż ich smak na drugi dzień po imprezie nie zmienił się ani na jotę. Producenci wymyślili na to sposób. Pakują

chrupki w mocno szeleszczące opakowania, by w sytuacji, gdy one same nie chrupią, głośny dźwięk wydawała przynajmniej torebka. I co najlepsze, część z nas się na to nabiera. O tym jak bardzo nasze zmysły pracują zespołowo świadczy też następujący, klasyczny już eksperyment. Okazuje się, że gdy klienci w sklepie z winami słyszą muzykę francuską, zdecydowanie chętniej sięgają po francuskie marki, a gdy z głośników płyną niemieckie marsze, znacznie lepiej sprzedają się niemieckie wina. Pytani o to klienci oświadczyli, że w ogóle nie słyszeli żadnej muzyki. A jednak… Nasze doznania smakowe i zapachowe zależą też naturalnie od kontekstu. Wyobraźmy sobie, że udało się nam pojechać na wakacje do Francji. Jest piękny, ciepły dzień. Nazajutrz wracamy do kraju i postanawiamy, że trzeba zabrać ze sobą choć dwie butelki świetnego lokalnego wina, które tak nam tu smakowało. Dokonujemy zakupów. Trzy miesiące później w słotny listopadowy wieczór otwieramy w domu zachomikowaną butelkę, rozlewamy wino i... najwyraźniej coś jest nie tak. Trunek niby nadal smakuje, ale trudno się nim zachwycać. Jaka więc rada? Cieszmy się lokalnymi produktami na miejscu. Ufajmy też naszym zmysłom. Nie starajmy się być mądrzejsi od nich.


HARTUJ DUCHA Felieton

Beata Pawlikowska Pisarka, podróżniczka, autorka ponad czterdziestu książek. Prowadzi audycję „Świat według Blondynki” w Radiu ZET. Organizuje egzotyczne wyprawy i jest ich przewodnikiem. beatapawlikowska.com, facebook.com/BeataPawlikowska

C

MAGICZNY RYTM PAŁECZEK

hiny. Lokalny bar w samo południe. Wszystkie stoliki zajęte. Słychać tajemniczy rytm wybijany przez pałeczki stukające o porcelanę. Bucha para z gorących półmisków. Zupa z zielonymi badylkami. Gotowany szpinak. Gulasz z wieprzowiny. Bułeczki na parze i chińskie pierogi dim sum. Za pierwszym razem nie zauważyłam niczego szczególnego. Za drugim być może też. Ale pewnego dnia usiadłam w kolejnym chińskim barze i niespodziewanie uświadomiłam sobie zaskakującą rzecz: od ponad dwóch tygodni, czyli od początku podróży, nie jadłam niczego surowego! Chińskie śniadania, obiady i kolacje składają się wyłącznie z rzeczy gotowanych, duszonych albo smażonych, i zawsze podawanych na ciepło. To jest zgodne z zaleceniami tradycyjnej medycyny, której zadaniem jest wzmocnić narządy wewnętrzne i umożliwić swobodny przepływ wewnętrznej energii życiowej, czyli tym samym chronić przed chorobami. U słynnego chińskiego zielarza, czyli u doktora Ho, spotkałam tylko zdrowych ludzi. Jeśli ktoś musi odwiedzić lekarza z powodu choroby, to znaczy, że albo nie przestrzegał jego zaleceń, albo powinien go zmienić, bo dobry lekarz to taki, który nie dopuszcza do zachorowania. Surowe i zimne jedzenie daje mało energii. W Europie reklamuje się tabletki odchudzające i diety złożone z niskokalorycznych sałat i twarożków, które osłabiają energię życiową, więc pośrednio obniżają odporność i przyczyniają się do chorób. Kanapka z pszennego chleba z serem i pomidorem, twaróg, jogurt albo zimne mleko, szczególnie zjedzone na śniadanie, to energetyczne zabójstwo. W Chinach każde dziecko wie, że jeśli chcesz być silny i zdrowy, musisz jeść gorące dania ze zbóż, warzyw i mięsa. Zupy, kasze, brązowy ryż, makaron, potrawki, gulasze – trzy razy dziennie, zawsze

na ciepło – a bardzo szybko poczujesz, jaką dają siłę. Szczególnie w połączeniu z magicznym rytmem pałeczek. To właśnie dzięki nim Chińczycy są szczupli i zwinni. Nie używają łyżek ani widelców, którymi można załadować do ust dowolnie wielką porcję jedzenia. Pałeczki zmuszają do tego, żeby jeść małymi kęsami i powoli, co ułatwia trawienie i daje szybciej poczucie sytości. To takie proste i takie słuszne, że aż nieprawdopodobne, że w Polsce nikt o tym nie wie. A przecież podstawowym lekarstwem każdego człowieka jest to, co znajduje się na jego talerzu.

35


36

STREFA CIAŁA Zdrowie

Magdalena Pacuła

ODEPRZEĆ ATAK

OPRYSZCZKI ATAKUJE W NAJMNIEJ ODPOWIEDNIM MOMENCIE, BOLI, SWĘDZI I PIECZE, A W DODATKU WYGLĄDA KOSZMARNIE. OPRYSZCZKA, BO O NIEJ MOWA, JEST EFEKTEM WIRUSA O NAZWIE HERPES SIMPLEX I UAKTYWNIA SIĘ WTEDY, GDY NASZA ODPORNOŚĆ SPADA. WEDŁUG BADAŃ ZARAŻONYCH JEST NIĄ AŻ PONAD 80% POPULACJI.

T

o, co potocznie nazywamy opryszczką, jest bardzo zaraźliwym wirusem herpes simplex. Skutki jego aktywnej obecności są niestety dosyć dokuczliwe. Nieestetyczna zmiana najczęściej pojawia się w okolicy ust. Miejsce to jest bolesne i wrażliwe. Towarzyszy mu pieczenie i lekki obrzęk. Zmiana chorobowa – pod warunkiem, że jest odpowiednio leczona – utrzymuje się na wargach kilka lub kilkanaście dni. Tego wroga lekceważyć nie można. Tereny zdobywa podstępnie, świetnie się maskuje i atakuje, wykorzystując moment słabości swej ofiary. Nawet jeśli zniknie, wcale nie oznacza, że nie wróci. Wręcz przeciwnie – jeśli pojawi się raz, nie opuści nas aż do śmierci. Wnika w komórki nerwowe, gdzie przez większość czasu trwa w uśpieniu. W spoczynku nie wytwarza białek, które zdradziłyby układowi immunologicz-

nemu jego obecność i postawiłyby w stan alarmu limfocyty. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, kiedy da o sobie znać. Medycyna nie wyjaśnia, dlaczego u niektórych osób opryszczka pojawia się kilka razy w roku, u innych zaledwie kilka razy w życiu, a u pozostałych nie uaktywnia się wcale. Zawsze należy jednak zachować ostrożność, bo wirus może prowadzić do zapalenia rogówki (atakuje oczy) czy opon mózgowych (choć jest to niewielki odsetek – około 1%).

KIEDY ATAKUJE?

Wirus uaktywnia się, kiedy tylko „wyczuje” nasz słabszy moment. Stres, przemęczenie, obniżona odporność, przeziębienie, grypa, infekcja górnych dróg oddechowych – to jego najwięksi sprzymierzeńcy. Często pojawia się również


STREFA CIAŁA Zdrowie

przez wychłodzenie organizmu (stąd nazwa „zimno”) lub promieniowanie UV. Wśród przyczyn lekarze wymieniają również zmiany hormonalne w organizmie. Warto wspomnieć też o tym, że opryszczka jest zaraźliwa przez cały okres, nawet na etapie gojenia się.

CIOS PONIŻEJ PASA

Występują dwa gatunki wirusa opryszczki pospolitej – HSV1 i HSV2. Pierwszy odpowiedzialny jest za wywoływanie opryszczki wargowej. Drugi zaś występuje w postaci małych bolesnych pęcherzyków, a z czasem owrzodzeń na narządach płciowych i jest znacznie groźniejszy. Zarażenie następuje najczęściej poprzez stosunek płciowy, używanie tych samych ręczników czy korzystanie z jednej toalety. Najczęściej atakowi towarzyszy ból, swędzenie i pieczenie. Z reguły choroba ustępuje po około 10 dniach. Jednak w przypadku wystąpienia pierwszych objawów należy jak najszybciej udać się do ginekologa lub urologa. Nieleczona opryszczka narządów płciowych może być bardzo niebezpieczna i prowadzić do trwałej bezpłodności. W przypadku kobiet nawrotowe zakażenia wirusem mogą prowadzić do raka szyjki macicy.

LECZENIE

Jak dotąd nie odkryto leku, który skutecznie wyeliminowałby wirusa raz na zawsze. Ważna jest profilaktyka, a kiedy wirus się pojawi – leczenie doraźnych symptomów. Warto sięgnąć po preparaty zawierające pencyklowir, acyklowir, walacyklowir, famcyklowir oraz pastę cynkową, która osusza ranę i działa przeciwświądowo. Dziś wielu lekarzy przepisuje również doustne leki antywirusowe. Działają znacznie szybciej i skracają czas występowania objawów na skórze. Niestety i one nie zwalczają wirusa do końca. Warto dodać, że stosowanie popularnych maści przeciwwirusowych ma sens tylko wtedy, gdy opryszczka jest w pierwszej fazie (swędzenie, zaczerwienienie). W momencie pojawienia się wykwitu lepiej sięgnąć po maść, która przyśpieszy

gojenie, np. Solcoseryl. Dość popularny stał się dostępny bez recepty krem Erabazan zawierający dokonazol. Aktywna substancja zapobiega wnikaniu wirusa do zdrowych komórek skóry, dzięki czemu ogranicza jego namnażanie się, skraca czas choroby prawie o połowę i łagodzi przebieg choroby. – Kiedy opryszczka pojawia się w najmniej odpowiednim momencie, a przed nami ważne wydarzenie lub uroczystość, szczególnie skutecznym leczeniem jest naświetlanie laserem miękkim, biostymulacyjnym. Zabieg jest całkowicie bezbolesny i bezkrwawy – radzi Milena Kozak, lekarz dentysta.

JAK SIĘ BRONIĆ?

Jest to dość problematyczne zagadnienie, bowiem w przypadku wirusa trudno o skuteczną profilaktykę. Zarazić możemy się nawet od osoby, u której objawy jeszcze nie zdążyły się pojawić. Najważniejsze jest unikanie kontaktu z osobami chorymi. Nie wolno dotykać miejsc zmienionych chorobowo – grozi to zarówno łatwiejszym zarażeniem innych osób, jak i rozprzestrzenieniem infekcji (np. bardzo groźnym zakażeniem oka). Należy zrezygnować z pocałunków i innego rodzaju ryzykownych kontaktów, do czasu całkowitego zniknięcia objawów. Korzystanie z naczyń, sztućców, ręczników, których używają osoby chore, także jest zabronione. Należy pamiętać, że pojawienie się opryszczki jest przeciwwskazaniem do zabiegów kosmetycznych i dentystycznych. Jedyną skuteczną obroną jest zadbanie o własne zdrowie, formę i kondycję, sen oraz unikanie nerwowych sytuacji i wychładzania organizmu. Profilaktycznie warto sięgnąć także po preparaty, które stymulują układ odpornościowy, np. Ecomer. Powinno się używać kremów z filtrem (jeśli zmiany chorobowe już się pojawiły, należy je chronić przed słońcem).

MAŚCI, PLASTRY I KAMUFLAŻ

Każdorazowe pojawienie się opryszczki wiąże się niestety z dyskomfortem

37

ZDANIEM SPECJALISTY Aneta Łańcuchowska Dietetyk, Poradnia dietetyczna „Hälsa” w Warszawie

WALCZ DIETĄ

Racjonalna dieta bogata w witaminy i mikroelementy może wspomóc nasz układ immunologiczny. Powinna zawierać duże ilości witaminy C, która wzmacnia odporność, ponieważ jest silnym przeciwutleniaczem. Owoce bogate w witaminę C to pomarańcze, grejpfruty oraz kiwi, natomiast wśród warzyw prym wiodą: papryka, natka pietruszki, brokuły oraz kapusta. Istotnym składnikiem diety uodparniającej jest cynk – składnik mineralny, którego obecność jest niezbędna do prawidłowego rozwoju limfocytów T i białych krwinek, walczących z wirusami i szkodliwymi bakteriami. Znajdziemy go w chudym mięsie, kaszy gryczanej, produktach zbożowych z pełnego ziarna oraz ziarnach słonecznika. Jeżeli dodamy do tego kwasy tłuszczowe omega-3 w łososiu czy halibucie, jak również bombę witaminową, jaką jest kapusta kiszona, możemy mieć pewność, że wzmocniliśmy odporność. Warto wspomnieć też o substancji o nazwie resweratrol (duże jej ilości zawiera np. skórka czerwonych winogron, czarnej porzeczki i morwy), która zakłóca krytyczne, wczesne etapy cyklu reprodukcyjnego wirusa opryszczki typu 1. i 2.

związanym z mało estetyczną zmianą umieszczoną w widocznym miejscu twarzy. Bezwzględnie zabronione jest jednak przykrywanie wykwitu warstwami makijażu. Substancje znajdujące się w kosmetykach bardzo często podrażniają chorobowo zmienione miejsce, co prowadzi do problemów z gojeniem się, a nakładając produkt, możemy zainfekować nową powierzchnię skóry. Warto za to sięgnąć po plastry typu Compeed, które skutecznie maskują nieestetyczne zmiany. Zawierają substancję (hydrokoloid-075), która łagodzi pieczenie i swędzenie oraz przyśpiesza leczenie opryszczki.


38

STREFA CIAŁA Zdrowie

Ewa Łuszczuk

SUCHA

SKÓRA

SUCHA SKÓRA ZAWSZE OZNACZA DYSKOMFORT. JEŚLI POJAWI SIĘ PO ZIMIE, TO NAJCZĘŚCIEJ NA SKUTEK PRZEBYWANIA W PRZEGRZANYM, ZBYT SUCHYM POMIESZCZENIU, I BRAKU ŚWIEŻEGO POWIETRZA. W TAKIM WYPADKU PO KILKU TYGODNIACH WRACA DO NORMY. MOŻE BYĆ TEŻ NIESTETY STAŁĄ CECHĄ WRODZONĄ. TAK WŁAŚNIE JEST U OKOŁO 20 PROC. POPULACJI. PONADTO IM WIĘCEJ LAT, TYM WIĘKSZE TENDENCJE DO SUCHEJ SKÓRY, GDYŻ Z WIEKIEM SŁABNIE DZIAŁALNOŚĆ GRUCZOŁÓW NATŁUSZCZAJĄCYCH. Z TYMI KŁOPOTAMI PRZY ODPOWIEDNIEJ PIELĘGNACJI MOŻNA SOBIE JEDNAK DAĆ RADĘ.

U LEKARZA

– Sucha skóra może też być objawem rozwijającej się choroby lub dowodem jej zaostrzenia – mówi dr nauk med., dermatolog Tomasz Wasyłyszyn z Gabinetu Dermatologicznego w Warszawie. Najczęstszy, wręcz klasyczny przykład, to atopowe zapalenie skóry, które powoduje jej suchość, świąd i rozedrganie psychiczne. W tym przypadku konieczne jest leczenie dermatologiczne, często także podawanie środków uspokajających. Przy dobrej współpracy z lekarzem tę chorobę można opanować, trzymać pod kontrolą i normalnie funkcjonować. Inne choroby przebiegające z suchością skóry już od dzieciństwa to wrodzone zaburzenia rogowacenia, a wśród nich tak zwana „rybia łuska”. Suchość skóry może wzmagać także cukrzyca. Jednak przy tej chorobie objawem szczególnie dokuczliwym i częstym jest świąd skóry, przez chorych niesłusznie przypisywany jej nadmiernej suchości. Tymczasem jest to neuropatia cukrzycowa, która pobudza nerwy czuciowe do wytwarzania odczuć, które nie mają żadnej anatomicznej czy fizjologicznej przyczyny. Można je uznać za swoiste halucynacje. Jednak tak bardzo dokuczliwe, że np. stopy, gdzie z reguły bywają odczuwane najmocniej, chory potrafi podrapać do krwi. Bywa, że diabetyk ze świądem skóry szuka pomocy u dermatologa, w przekonaniu, że to nie może być spowodowane przez cukrzycę, gdyż z codziennych pomiarów poziomu cukru wynika, że jest on niski. Tymczasem obecnie wiadomo, że właśnie przy neuropatii poziom cukru może pozostawać niski. Tak więc przy wszelkich wątpliwościach czy niepokojących sygnałach, także związanych ze skórą, najlepiej skontaktować się ze swoim stałym lekarzem diabetologiem. Przy zdiagnozowaniu neuropatii być może skieruje on pacjenta do neurologa. Natomiast dermatolog może skutecznie pomóc zwalczyć suchość skóry bądź pomóc przy innych powikłaniach cukrzycy, jak stopa cukrzycowa czy obumieranie tłuszczowe.


W DOMU W GABINECIE KOSMETYCZNYM

Na suchą skórę w nowoczesnym, dobrze wyposażonym gabinecie kosmetyczka może polecić kilka zabiegów. Przy wysuszeniu po zimie lub naturalnej tendencji do suchości dobrze sprawdza się maseczka z alg morskich. A także zabieg kolagenowy, który przyczynia się do lepszego wiązania wody w naskórku. Zabieg z zastosowaniem kwasu hialuronowego poprawia stan nawilżenia skóry o 30 proc. i dobrze służy każdej suchej cerze. Natomiast na skutki nadmiaru słońca najczęściej poleca się zabieg liposomowy.

Obiegowa opinia głosi, że bardzo suchą skórę należy mocno nawilżać, a wróci do normy. Tymczasem wszelkie preparaty i kremy nawilżające bardziej szkodzą niż pomagają. Przy suchej skórze należy unikać długich kąpieli w gorącej wodzie i mocnego szorowania. Nie służy jej stosowanie nawilżających balsamów ani polecanej czasem oliwy. Natomiast pomagają systematycznie stosowane tłuste kremy i wazelina. Preparaty te chronią suchą skórę przed utratą wody i w ten sposób poprawiają jej stan. O dobór odpowiedniego kremu dla siebie warto spytać lekarza lub farmaceutę. Ważne, by szczególnie pieczołowicie dbać o skórę, gdy ukończy się 50 lat. Bo przy dużych zaniedbaniach w wieku 70 czy więcej lat może dojść do tak dużego wysuszenia skóry, że niekiedy konieczne jest leczenie szpitalne. Pacjenci z suchą skórą często pytają o jakąś specjalną dietę, która złagodziłaby ich kłopoty. Otóż nie ma takiej diety, natomiast zawsze skórze dobrze służy racjonalne odżywianie – w którym nie brakuje witamin, mikro- i makroelementów – oraz umiarkowany ruch i ochrona przed nadmiarem słońca.


40

STREFA CIAŁA Uroda

Maria Nowicka

PIĘKNO

Z KUCHNI TWAROŻEK ZASTĄPI GOTOWĄ MASECZKĘ, PLASTERKI OGÓRKA – PŁATKI NAWILŻAJĄCE POD OCZY, A OLIWA Z SOLĄ – PEELING DO CIAŁA. Z TEGO, CO MAMY W LODÓWCE, W KILKA MINUT MOŻEMY STWORZYĆ PROSTE, ALE SKUTECZNE KOSMETYKI.

B

ez sztucznych emulgatorów, konserwantów, środków zapachowych, za to apetycznie pachnące i naprawdę skuteczne – takie są kosmetyki przygotowane w domu. Lekarze medycyny chińskiej czy hinduskiej ajurwedy od zawsze polecali swoim pacjentom do pielęgnowania urody naturalne oleje, owoce, warzywa. Według zasady, że skoro jakiś składnik służy nam od środka, z pewnością nie zaszkodzi, gdy zastosujemy go zewnętrznie, na skórze czy włosach.

NA WIERZCH WYPŁYWA

W przemysłowej kosmetyce wysoko cenione są naturalne olejki, np. migdałowy czy jojoba. W domu możemy je zastąpić popularnymi olejami jadalnymi z pestek winogron, dyni i oczywiście oliwą z pierwszego tłuczenia. Świetnie zastąpią one balsam czy masło do ciała, bo są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i witaminę E. Podgrzany olej roślinny świetnie sprawdza się

również jako odżywka do rozdwajających się końcówek włosów lub suchej skóry głowy. Można w nim też moczyć łamliwe paznokcie. A gdy do 1/2 szklanki oliwy dodamy 3 łyżki gruboziarnistej soli lub cukru, mamy gotowy peeling do ciała.

SURÓWKĄ W TWARZ

Owoce i warzywa są najlepszym źródłem witamin. Warto je stosować do robienia naturalnych maseczek i, co ważne, można wykorzystać te przygotowywane na obiad. Uniwersalną maseczkę możemy zrobić, przygotowując surówkę z marchewki i jabłka. Wystarczy utrzeć na drobnej tarce dwie marchewki i jedno jabłko, dodać łyżkę mąki ziemniaczanej i żółtko jajka. Papkę natychmiast nakładamy na twarz. Zmywamy starannie po 20 minutach, najpierw ciepłą, a potem zimną wodą. Kiszona kapusta też nadaje się na maseczkę. 10 dkg wiórków równomiernie rozkładamy na twarzy i szyi, a po kwadransie zdejmujemy i płuczemy twarz zimną wodą. Taki okład, który


można też stosować na całe ciało, matuje tłustą cerę, a suchą koi i wygładza. Z kolei gotując na obiad ziemniaki, dwa wykorzystajmy do upiększania. Ugotowane bez soli, jeszcze ciepłe rozgniatamy widelcem na papkę, dodajemy łyżkę mleka i żółtko, i nakładamy na twarz. Świetna kuracja nawilżająca dla suchej, tracącej elastyczność skóry.

NIE TYLKO ZIOŁA, ALE TAKŻE ZWYKŁA HERBATA, CZARNA LUB ZIELONA, BYLE CZYSTA, BEZ SZTUCZNYCH AROMATÓW – MOŻE SŁUŻYĆ URODZIE. CUD-MIÓD

Produkty pszczele, a zwłaszcza miód, to tradycyjne remedium na problemy skóry. Bogaty w glukozę, fruktozę, mikroelementy i silne antyutleniacze doskonale regeneruje i koi spierzchnięte usta, dłonie, a nawet całe ciało. Miodowe okłady stosowane np. w saunie dają wyjątkową gładkość skórze. Nie każdemu odpowiada kleista konsystencja, ale efekty są naprawdę spektakularne. Trzy łyżki twarożku wymieszane z łyżką płynnego miodu (wystarczy podgrzać go przez chwilę w naczyniu z wodą) i nałożone jako maseczka na twarz koją i pielęgnują skórę podrażnioną, suchą i zwiotczałą. Z łyżeczki miodu, 1/4 szklanki wody i odrobiny octu owocowego możemy też stworzyć naturalny lakier do włosów. Wystarczy podgrzać wodę w garnuszku, rozpuścić w niej miód i ewentualnie dodać trochę octu. Płyn rozpylamy na włosach i układamy je jak zwykle podczas suszenia. Uwaga! Ponieważ wiele osób ma uczulenie na produkty pszczele, zanim zaczniemy wykorzystywać je w kosmetykach, warto zrobić próbę uczuleniową – posmarować skórę w zgięciu łokcia i sprawdzić po 24 godzinach, czy nie powstało podrażnienie.

KOSMETYCZNA HERBATKA

Napary ziołowe możemy wykorzystywać do pielęgnacji ciała i włosów. Po męczącym dniu wspaniale odpręża kąpiel z dodatkiem lawendy, melisy i tymianku, znanych z właściwości antyseptycznych i relaksujących. Wystarczy wziąć po 20 g każdego zioła i zaparzyć wrzątkiem pod przykryciem. Napar powinien postać około pół godziny i wtedy wlewamy go do wanny

• Zaburzenia ukrwienia mózgu Profilaktyka: Memobon • Retinopatia cukrzycowa - uszkodzenia siatkówki mogące prowadzić do ślepoty (85% chorych na cukrzycę ma w różnym stopniu uszkodzoną siatkówkę) • Zaćma i jaskra cukrzycowa Profilaktyka: Oculobon + Venobon • Choroba niedokrwienna serca, zawał UWAGA: z powodu uszkodzenia włókien nerwowych można nie czuć bólów wieńcowych. Profilaktyka: Cardiobonisol + Cardiobon • Ochrona trzustki Profilaktyka: Vitalbon – zmiatacz wolnych rodników • Cukrzycowe stłuszczenie wątroby Profilaktyka: Hepatobon • Otyłość Profilaktyka: Chitobon + Regulobon • Cellulit Profilaktyka: Adipobon mono • Obniżanie poziomu glukozy w surowicy krwi: Glukobonisan + Memobon • Nefropatia cukrzycowa: białkomocz, a w fazie zaawansowanej niewydolność nerek • Infekcje dróg moczowych Profilaktyka: Urobon + Nefrobonisol • Bóle brzucha, wzdęcia Profilaktyka: Gastrobonisol lub Gastrobon • Bóle stawów i kręgosłupa Profilaktyka: Artrobon + Balsam kręgowy • Miażdżyca zarostowa tętnic kończyn dolnych Profilaktyka: Lipobon + Vitalbon • Polineuropatia cukrzycowa - bóle, pieczenie i drętwienie stóp i dłoni Profilaktyka: Vitalbon + Memobon • Stopa cukrzycowa - owrzodzenia trudno się gojące - czasami konieczność amputacji Profilaktyka: Venobon + Apibon + Venobon krem

Do nabycia: apteki i zielarnie w całym kraju lub sprzedaż wysyłkowa: 33 861 86 71, 602 214 616

BONIMED Żywiec, ul. Stawowa 23, www.bonimed.pl


42

STREFA CIAŁA Uroda

z wodą. Mięta, bogata w olejki eteryczne o właściwościach chłodzących i kojących, sprawdzi się jako składnik płynu do podrażnionej lub skłonnej do łupieżu skóry głowy. Do szklanki octu owocowego (np. jabłkowego lub malinowego) i dwóch szklanek wody dodajemy garść suszonych liści mięty. Gotujemy w garnuszku na małym ogniu 10 minut. Odcedzamy płyn, a kiedy ostygnie, nacieramy nim skórę głowy przed myciem włosów. Mięta usuwa podrażnienia i jednocześnie pobudza krążenie. Nie tylko zioła, ale także zwykła herbata (czarna lub zielona, byle czysta, bez sztucznych aromatów) może służyć urodzie. Obrzęki wokół oczu zmniejszają okłady ze zmrożonych torebek ekspresowej herbaty. Wcześniej zaparzone woreczki schładzamy przez kwadrans w lodówce i kładziemy na zamknięte powieki. Taki zimny kompres rano zlikwiduje opuchnięcia, a wieczorem oznaki zmęczenia – zaczerwienienie, uczucie piasku pod powiekami czy ściągnięcia. Herbata jest bogata w teinę, dlatego chłodne okłady z jej dodatkiem lepiej niż kostki lodu zmniejszają obrzęki skóry wokół oczu i zwężają rozszerzone naczynka.

nione w kosmetyce – A, D i E – które świetnie pielęgnują skórę. Szklankę maślanki mieszamy z łyżką soku z cytryny (w przypadku wrażliwej cery lepszy będzie sok ze świeżego ogórka), dodajemy łyżkę miodu (pod warunkiem, że nie mamy uczulenia) i już mamy gotowe mleczko do oczyszczania twarzy. Kefir lub zsiadłe mleko przykładamy na skórę twarzy i ciała, gdy się poparzymy. I słusznie, bowiem kwas mlekowy działa lekko złuszczająco, ale też wygładzająco i kojąco. Także moczenie dłoni w takim mlecznym sosie zmiękczy i nawilży spierzchnięty naskórek. Tłuste mleko krowie lub kozie (byle nie UHT) możemy dodawać do kąpieli lub stosować jako płukankę do włosów – wspaniale wzmacnia włosy suche i zniszczone, dodając im miękkości i połysku. Do opakowania naturalnego twarożku dodajemy jednego rozgniecionego banana. Następnie papkę nakładamy do dwóch miseczek i moczymy w niej przez 15 minut łokcie. Taka maseczka doskonale zmiękcza zgrubiałą skórę na łokciach i kolanach.

PIJ MLEKO?

Oczywiście, ale wykorzystaj je również w domowej pielęgnacji. Zresztą nie tylko je, ale też maślankę, śmietanę i twarożek. Produkty mleczne są bogate w mikroelementy i witaminy ce-

ZDANIEM SPECJALISTY

KONKURS

Katarzyna Kochańska Właścicielka herbaciarni Herba Thea, znawczyni herbat, olejków eterycznych, naturalnych przepisów na urodę

NATURALNIE…

Z obserwacji wiem, że samodzielnie wykonane kosmetyki naturalne lub gotowe produkty bio nie działają gorzej czy wolniej niż powszechnie stosowane przez nas kosmetyki. Nigdy nie zauważyłam tak szybkiej poprawy gładkości cery, jak np. po zwykłym oleju z ogórecznika. Jeśli coś jest szkodliwe do jedzenia, to nie przyniesie też korzyści skórze. To podejście zaczerpnęłam z tradycyjnej medycyny indyjskiej. Niewiele osób chce żywić się wyłącznie półproduktami i wysoko przetworzoną żywnością, natomiast większość z nas bez refleksji stosuje słabej jakości gotowe kosmetyki. Nie rozumiem, dlaczego np. często stosowane przez producentów oleje mineralne, pochodne ropy naftowej, miałyby być lepsze niż nierafinowany olej tłoczony na zimno. Jeśli nie masz uczulenia na olejki eteryczne, to możesz wykorzystać ich właściwości, przygotowując naturalne kosmetyki w domu. Wystarczy do domowego kremu czy maseczki dodać kilka kropli olejku eterycznego bio – większość z nich ma właściwości antybakteryjne i zakonserwuje w naturalny sposób Twój domowy eliksir młodości. Silnym antyseptykiem jest olejek z drzewa herbacianego pochodzący z Australii. Aborygeni używali go niemal do wszystkiego. Dziś wiemy, że przyspiesza gojenie ran i jest wykorzystywany przy przeziębieniu, pleśniawkach i wielu innych chorobach skóry.

MAMY 10 ZESTAWÓW KOSMETYKÓW TOŁPA Z LINII RELIFT 45+ DLA 10. OSÓB, KTÓRE ODPOWIEDZĄ NA PYTANIE: Kim był profesor Stanisław Tołpa? a) lekarzem b) botanikiem c) farmaceutą ODPOWIEDZI DO 30 KWIETNIA WYSYŁAJCIE NA ADRES: SENS@MUSQO.PL W TYTULE MAILA PROSIMY WPISAĆ: TOŁPA.


STREFA CIAŁA Moda

Magdalena Kacalak KOMENTARZ DO STYLIZACJI:

Monika Bielkiewicz-Kirschke Redaktorka działu mody miesięcznika „Avanti”

TRENDY

DOPASOWANE DO SYLWETKI CO SEZON PROJEKTANCI PROPONUJĄ PALETĘ NOWYCH TRENDÓW, KTÓRE JEDNAK DOSTOSOWANE SĄ DO DZIEWCZYNY MŁODEJ I O SZCZUPŁEJ SYLWETCE. JEŚLI KTOŚ ODBIEGA OD MODOWEGO ROZMIARU 34, MOŻE MIEĆ KŁOPOT Z TYM, JAK PRZEŁOŻYĆ JE NA SWOJE KSZTAŁTY. DZIŚ PROPONUJEMY WAM 3 NAJMODNIEJSZE TRENDY SEZONU DOSTOSOWANE DO OSOBY O ROZMIARZE 32 ORAZ 42. ZOBACZCIE, NA CO WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ I CZEGO SIĘ WYSTRZEGAĆ.

43


44

STREFA CIAŁA Moda

C&A 99 PLN H&M 39 PLN

C&A 19 PLN ECHO WZÓR WITTCHEN 589 PLN

CARRY 89,99 PLN

KWIATY Kwiaty to niezwykle trudny deseń do stosowania w praktyce. Szczególnie, że dziś wytyczne od projektantów są takie, że nosimy je masowo, na różnych częściach garderoby i wszystkie naraz. Taki optyczny miszmasz to prosta droga do „zmasakrowania” nawet dobrej sylwetki... Zaskakujące, że osoby bardzo szczupłe, jak i z nadwagą, powinny w gruncie rzeczy trzymać się podobnych zasad. Na pewno unikamy rzeczy obcisłych. Osoby z niedowagą mogą pozwolić sobie na bardziej krzykliwe i wyraziste kwiaty. Przykładowo, minisukienka gęsto usiana kwiatami od-

wróci uwagę od małej miseczki stanika, jej rozkloszowany dół zakryje brak bioder i kobiecej pupy. Plusem bardzo szczupłej sylwetki jest możliwość noszenia balerin do długości mini. Polecamy także noszenie spodni o modnej długości przed kostkę, które całe pokryte są kwiatami.


STREFA CIAŁA Moda

RIVER ISLAND 79 PLN

Marks & Spencer 150 PLN

NEW LOOK 129 PLN

H&M 120 PLN

TOP SHOP 190 PLN RESERVED 129,99 PLN

45

PASTELE

Kolejny trend trudny do przełożenia na dobrą sylwetkę. W pastelach osoba o dużym rozmiarze może wyglądać zbyt słodko, wręcz kiczowato. Z kolei osoba chuda popada w niebezpieczeństwo podkreślenia swojej szczupłości. My proponujemy podkreślić krągłe biodra ołówkową spódnicą, ponieważ biodra to często atut kobiet o rozmiarze powyżej 40 i warto przekonać się, że nie zawsze noszenie luźnych rzeczy zakryje mankamenty sylwetki. Obcisłą spódnicę trzeba jednak łączyć z dość luźną bluzką, którą najlepiej wiązać cienkim paskiem, formując dół bluzki w baskinkę.

Do tego proponujemy modny żakiet o kroju z lat 50., bardzo korzystnie maskujący kształt ramion. Warto zwrócić uwagę na kurtkę z cienkiej, lejącej tkaniny, która optycznie wyszczupli kobietę. U osób szczupłych proponujemy plisy – niezwykle modne, dziewczęce i delikatne. Do tego bluzka z cekinów, która swoim blaskiem odwraca uwagę od braku biustu.


46

STREFA CIAŁA Moda

TOP SHOP 100 PLN

H&M 120 PLN

NEW LOOK WZÓR

ZARA 149 PLN

VAGABOND 499 PLN

SPORTOWO Łatwo o przesadę i niechlujność, dlatego my proponujemy trend sportowy w wersji bardziej eleganckiej, nieco futurystycznej. Osoby z nadwagą powinny jak ognia unikać rozciągniętych bluz i typowych dresów, które zaburzają proporcje. Warto pobawić się tu kontrastami – wszelkie ubrania modułowe, które wygrywają dzięki optycznym sztuczkom, pomagają wyglądać lepiej. I tak, klasyczna biel i czerń w sportowych ubraniach może odjąć nam kilka kilogramów, szczególnie, gdy czerń umieszczona jest w miejscach strategicznych. Ciekawy będzie też płaszcz/sweter

o nietypowej fakturze, który znów odwraca naszą uwagę od kształtu. Osobom bardzo szczupłym odradzamy rzeczy obcisłe, lepiej zdecydować się na spodnie luźniejsze, ale uszyte z dość sztywnej tkaniny. Nowością są ubrania z neoprenu czy ekoskóry, które wprowadziła na sale sportowe Stella McCartney. Szczupłe nogi dobrze wyglądają w koturnach, nie bójmy się więc ich wersji sportowej. Parka z regulowanym paskiem pomoże nam dopasować ubranie wierzchnie do sylwetki.


PIKANTNE NALEŚNIKI GRYCZANE

SKŁADNIKI:

1 szklanka mąki gryczanej, ½ szklanki mleka, ½ szklanki wody gazowanej, ½ łyżki oleju, 1 jajko, szczypta soli, szczypta proszku do pieczenia

WYKONANIE:

Ubij jajko. Następnie, ciągle ubijając, wlej mleko, wodę, olej. Wsyp mąkę, sól i proszek do pieczenia. Po uzyskaniu lejącej jednolitej masy naleśnikowej, smaż cienkie placki. Nadziewaj gulaszem lub serem z kaszą gryczaną i białym pieprzem.

PORCJA 50 G (JEDEN NALEŚNIK): IG 41 / WW 0,9 / WBT 2,2 / KCAL 107


Dorota Drozd Dietetyk

SKŁADNIKI:

150 g jogurtu naturalnego, 350 g borówek, 2 łyżki płatków owsianych, 1 łyżeczka cukru brązowego, 1 łyżeczka miodu

FANTAZJA Z BORÓWEK

WYKONANIE:

Ugotuj płatki owsiane w szklance wody z dodatkiem cukru i szczypty soli (6 minut). Ostudź. W szklanym pucharku układaj warstwami płatki i jogurt z owocami. Wstaw do lodówki. Podawaj zimną.

PORCJA 100 G: IG 55 / WW 3,1 / WBT 1,5 / KCAL 199


STREFA CIAナ、 Rozrywka

49


50

STREFA CIAŁA Rozrywka

ZNAJDŹ 10 RÓŻNIC

ZAPRASZAMY DO SZUKANIA RÓŻNIC MIĘDZY ILUSTRACJAMI.

KRZYŻÓWKA NUMERU 1.

PRAWIDŁOWE HASŁO WYŚLIJCIE DO 10 MAJA NA ADRES: MUSQO, UL. REWOLUCJI 1905 R. NR 82/32, 90-223 ŁÓDŹ, LUB E-MAILEM NA: SENS@MUSQO.PL W TYTULE MAILA PROSIMY WPISAĆ: KRZYŻÓWKA NUMERU 1. MAMY DLA WAS 10 KSIĄŻEK „CO JEŚĆ PRZY CUKRZYCY? PRZEPISY NA SMACZNE I ZDROWE POTRAWY” AUTORSTWA ELAINE MAGEE.


Klub Użytkowników glukometru Optium Xido Jest nam niezmiernie miło, że dołączyłeś do grona stałych użytkowników glukometru Optium Xido. Od teraz będziesz otrzymywać kwartalnik SENS. Jeśli jeszcze nie dołączyłeś do Klubu, serdecznie zapraszamy. Będziesz objęty pełnym pakietem gwarancyjnym i edukacyjnym. Aby otrzymać kolejne numery magazynu SENS, prosimy o rejestrację w Klubie do 18 czerwca 2012 r. na www.xido.pl lub pod numerem infolinii 800 222 688.

BEZPŁATNE SZKOLENIA aktualna wiedza oraz okazja do spotkań w miłej, klubowej atmosferze BEZPŁATNE MATERIAŁY EDUKACYJNE ważne informacje napisane w przyjaznej formie BEZPŁATNY MAGAZYN SENS kwartalnik o zdrowym życiu dostarczany bezpłatnie do domu GWARANCYJNA WYMIANA baterii, nakłuwacza lub glukometru Z DOSTAWĄ DO DOMU BEZPŁATNA INFOLINIA pomoc od ręki w każdej sprawie związanej z glukometrem, profesjonalna, uprzejma obsługa

Bezpłatna Infolinia 800 222 688

Glukometr


ZAPRASZAMY na bezpłatne szkolenia XIDO BEZ TAJEMNIC BIAŁYSTOK 13.04 GODZ.15.00 BYDGOSZCZ 20.04 GODZ.15.30 CHEŁM 19.04 GODZ.15.00 CIECHOCINEK 13.04 GODZ. 10.00 CZELADŹ 19.04 GODZ. 14.00 GDAŃSK 25.04 GODZ.16.00 GDYNIA 26.04 GODZ.16.30 GŁOGÓW 19.04 GODZ.16.00 GOSTYŃ 24.04 GODZ.16.30 KRAKÓW 16.04 GODZ.16.00 LUBLIN 11.04 GODZ.16.00 ŁOMŻA 26.04 GODZ.10.00 ŁÓDŹ 25.04 GODZ.15.00 OLSZTYN 26.04 GODZ.16.00 OSTRÓW WIELKOPOLSKI 17.04 GODZ. 16.00 OZORKÓW 21.04 GODZ.11.00 POZNAŃ 26.04 GODZ.16.00 PSZCZYNA 20.04 i 27.04 GODZ.16.00 RYBNIK 25.04 GODZ.15.00 STARGARD SZCZECIŃSKI 24.04 GODZ.15.00 SZCZECIN 20.04 GODZ.16.00

Elżbieta i Piotr, Warszawa

TARNÓW 11.04 GODZ.16.00 TCZEW 23.04 GODZ.16.00 WAŁBRZYCH 17.04 GODZ.15.00 WARSZAWA 17.04 GODZ.16.30 WĘGRÓW 24.04 GODZ.15.00 WOŁOMIN 23.04 GODZ.14.00 WROCŁAW 18.04 GODZ.16.00

Zadzwoń i dowiedz o szkoleniach! dowieddz się się więcej w Bezpłatna B ezpłłattna Infolinia 800 222 688

ADC/p/S/3/3/12 © 2012 Abbott

„Przyjazna atmosfera, dużo wiedzy, życzliwi ludzie i przede wszystkim dużo uśmiechu!”


Sens nr 1/2012