Page 4

Moto LoveStory

F i at 1 2 6 p EL . 6 5 0 c c m

Miałem jedynie 10 lat, gdy podróżowałem z rodzicami ich pierwszym, własnym samochodem. Za ten zawsze bezpieczny, rodzinny transport dzielnie ręczył taki sam sympatyczny czerwony Fiacik, z bagażnikiem dachowym na walizki. Mimo, że byłem wtedy młody, to jak dziś pamiętam jeszcze tą czarną tablicę rejestracyjną z białymi KCD 2792. Pokonywaliśmy nim setki wakacyjnych kilometrów przez pół Polski, ze śląska do wielkopolski, na Kujawy. I choć już go pewnie dawno nie ma, to wciąż jest nie do zapomnienia. Kolejnych 10 lat później wydarzyło się coś, co było prawie nieuniknione. Trzymało się mnie kurczowo przez dekadę i 23 czerwca 2007r. nadarzyła się

idealna okazja – stałem się właścicielem swojego pierwszego samochodu. Musiałem do tego wrócić! Teraz ja mogłem, już osobiście, usiąść w przyzwoitym (jak na tamte lata) „lotniczym” fotelu, za kierownicą małego coupé – Fiata 126 Elegant z dwucylindrowym silnikiem 650cm3. Wielu kierowców zaczynało takim „malcem” swoją motoryzacyjną przygodę, wielu z sentymentu do niego wracało, ale też wielu się po prostu z niego naśmiewało. Tą ostatnią grupą byli jednak ludzie, którzy nigdy nim nie jeździli. Każda kolejna wizyta i wycieczka za sterem mojego Eleganta, to szeroki uśmiech na twarzy. Po ponad 12 latach eksploatacji, wciąż pachnie tu nowością.

Naprawdę! Nigdy nie było w nim palone. Nie zatruwało wnętrza dymem tytoniowym starsze małżeństwo, które było pierwszymi właścicielami. Nie robiło tego także młode małżeństwo z dzieckiem, które było drugie z kolei. Wreszcie nie robię tego ja, który prowadzę najzdrowszy możliwy tryb życia. Autko wyposażone jest w radiomagnetofon, który jest raczej zbędny, gdyż warto słuchać tego brzęczącego dwucylindrowego silnika, którego nie znajdziemy w żadnym innym samochodzie. Kiedyś egzemplarz ten spalał rekordowo niskie 4 l. paliwa na 100 km. Po wymianie gaźnika spalanie sięga 6 l.

Fiat 126p Elegant 650ccm  

MotoLoveStory

Advertisement