Page 27

Rafał Growiec

„O P

ra et labora ”

– te słowa najczęściej padają, gdy

pytamy o podejście do pracy mnichów i zakonników .

S kąd się bierze fenomen licznych zakonów, które na przestrzeni wieków stały się potężnymi biznesami ?

mogły w grę wchodzić dotacje wnoszone przez nowych członków, ale nawet to wsparcie nie zapewniało zbyt wiele czasu na leniuchowanie. Prawdziwą potęgą asceci stali się, gdy na arenę wkroczył niejaki Pachomiusz – były żołnierz, nieskory do przesaZACZĘŁO SIĘ W EGIPCIE dy, za to niechętny nieróbstwu. Od wieków, nie tylko w kręZałożone w duchu jego reguły gu kultury judeochrześcijańwspólnoty cenobitów (mniskiej, istniały grupy mistyków, chów mieszkających razem) odsuwających się na ubocze – zapełniały swój czas modlitwą na pustynię czy w niedostępne i pracą, czasami w jednym czagóry, by będąc sam sie, gdyż modlina sam z Absolutwa była bardzo tem, kontemploprosta. Zresztą, To mnisi benedyktyńscy skrupulatnie wać jego tajemninie tylko on ceprzepisywali księgi, dzięki czemu nie ce. Mnich jednak nił sobie w mnimusi jeść, więc chach pracomusieliśmy czekać na ponowne odkrycie musi także pracowitość. Święty świata antycznego za pośrednictwem wać, lub liczyć na Antoni PustelArabów. Gdy rodziła się administracja dobre serce okonik dotknięty licznych mieszpewnego razu państwa Franków, zakonnicy – jako kańców. A że nie ciemnością we„czytaci i pisaci”, byli bezcenni, podczas wnętrzną wyzawsze okoliczne wsie są w pobliżu, przed gdy sam król podpisywał się krzyżykiem… szedł ponadto nie zachatę i ujrzał wsze zamieszkusposób na zwalją je ludzie o dobrych sercach, nawet uzbrojenie się i udział czenie jej: anioła, który przywięc zostaje eremicie praca. w wojnie z Rzymianami. Tu brawszy postać pustelnika, naaradoksem jest, że choć klasztory najczęściej gromadzą ludzi, którzy chcą odejść ze świeckiego życia, bardzo często stają się też zgromadzeniem ludzi biznesu, a skarbczyk zapełnia się w zastraszającym tempie.

Ta drobna w sumie ekonomia służyła jednostce, zaspokajając jej skromne potrzeby. A co, gdy powstawały pierwsze wspólnoty z prawdziwego zdarzenia? Niewiele wiemy o żydowskiej wspólnocie z Qumran nad Morzem Martwym – ale możemy wnioskować, że nie byli ubodzy, skoro stać ich było na stworzenie całkiem pokaźnej biblioteki (a to nie były tanie rzeczy!), wykucie ładnego systemu nawadniającego (obmycia rytualne!) czy może

[ 27 ]

Może coś Więcej nr 8 / 2016 (60)  

Może coś Więcej... O PRACY

Może coś Więcej nr 8 / 2016 (60)  

Może coś Więcej... O PRACY

Advertisement