Moratorium

Page 83

odległościach strzału do kaczek wynoszących ok. 35 m, na potwierdzenie oznaczenia przed oddaniem strzału pozostaje zaledwie kilka sekund i to w sytuacji gdy ptaki znajdują się ponad 60 m od obserwatora! Z tej odległości, nieuzbrojonym okiem większości cech diagnostycznych po prostu nie widać! Z drugiej strony, jeśli cechy widoczne są dopiero z odległości ok. 40 m, strzał należałoby oddać jak najszybciej, nawet po maksymalnie 2 sekundach, podczas których ptaki pokonają dystans nawet 20-40 m! Jest zatem wielce nieprawdopodobne potwierdzenie przynależności gatunkowej (czyli dokładnego rozpoznania celu) przed przyłożeniem broni i wycelowaniem. Identyfikacja wstępna, złożenie się do strzału, wycelowanie, potwierdzenie oznaczenia gatunku, do którego się celuje – cała ta sekwencja działań wymaga doskonałej kontroli motorycznej, dobrego refleksu i dużej wiedzy z zakresu rozpoznawania ptaków. Dlatego identyfikacja gatunku ptaka, do którego zostanie oddany strzał jest bardzo trudna ale w świetle obowiązujących przepisów jest to warunek konieczny dla oddania strzału. Potwierdzenie identyfikacji w momencie strzału jest niemożliwe z trzech powodów: 1. W momencie zgrywania przyrządów celowniczych (które w przypadku broni gładkolufowej mają jedynie znaczenie pomocnicze) akomodacja oka nastawiona jest na obiekty w odległości do ok. 70 cm (odległość końca lufy, gdzie znajduje się muszka), podczas gdy obiekt, do którego celujemy, znajduje się w odległości 20–40 m. Zatem niemożliwe jest rozpoznanie detali ubarwienia i sylwetki, niezbędnych do potwierdzenia oznaczenia olbrzymiej większości gatunków ptaków. 2. Zmiana akomodacji i skoncentrowanie się na przyrządach celowniczych powoduje zawężenie pola widzenia do dość wąskiego obszaru wokół lufy broni, dlatego w efekcie pole to może nie obejmować całej sylwetki ptaka, do którego rozpoczyna się celowanie. 3. W przypadku lecących ptaków strzał oddaje się z odpowiednim wyprzedzeniem, co oznacza przeniesienie wzroku wraz z przesunięciem przyrządów celowniczych na broni w bok od obiektu, do którego oddawany jest strzał. W zależności od odległości, wyprzedzenie może sięgać nawet powyżej 1m. Dlatego praktycznie proces ostatecznej identyfikacji i potwierdzenia, że strzał oddawany jest do przedstawiciela konkretnego gatunku, ograniczony jest do kilku sekund (lub sekundy!) przed wycelowaniem broni (złożeniem się do strzału). W przypadku nadlatujących w kierunku myśliwego ptaków, cechy diagnostyczne są praktycznie niewidoczne. Możliwość identyfikacji ograniczona się do krótkiej chwili kiedy nadlatujące ptaki zaczynają być widoczne z boku lub od spodu. Podobnie w przypadku ptaków zrywających się mamy do czynienia z utrudnioną widocznością części cech diagnostycznych, co bardzo utrudnia identyfikację. Powyższe rozważania dotyczą wyłącznie możliwości rozpoznawania gatunków ptaków łownych w dobrych warunkach oświetlenia. W złych warunkach oświetlenia, a szczególnie w nocy wizualna identyfikacja ptaków łownych w warunkach polowania jest niemożliwa. Rozpoznanie przynależności gatunkowej części ptaków w warunkach nocnych, jest możliwa wymaga jednak wykorzystania dobrej jakości urządzeń termo lub noktowizyjnych i doskonałej znajomości cech sylwetki, zachowania oraz głosów ptaków, a przede wszystkim wieloletniego doświadczenia terenowego w identyfikacji ptaków. Jednak pomimo tych ewidentnych faktów, polskie ustawodawstwo dopuszcza polowanie na ptaki w nocy.

Problemy z identyfikacją ptaków w warunkach polowania

83