Page 9

Ale Słowacy dzięki temu znają jeszcze jeden język! Bardzo mi się podoba to interpretowanie wady jako zalety. Cieszę się, że Ján Gregor z wydawnictwa „Premedia” miał siłę, by wydać moją książkę w języku słowackim. Kiedy do mnie napisał, myślałem, że to pomyłka. Odpisałem mu, że książka już się ukazała. Do głowy mi nie przyszło, że ktoś ze Słowacji będzie chciał wydać tę książkę po słowacku, skoro jest po czesku! A on mi odpisał, że jest reprezentantem nowej fali w słowackiej kulturze i że nie może być tak, że wszystkie ważne książki wychodzą po czesku, a tylko harlekiny po słowacku! To mi strasznie zaimponowało i dlatego tu jestem!

Sylwester w Dubnicy nad Wagiem

Z jakim przyjęciem spotkał się Pan w Bratysławie? Fantastycznym! Na pewno Słowacy pytali, czy o nich też coś Pan napisze. Oczywiście, że pytali. Z tymi tematami to jest jak z miłością: trzeba się zakochać. Napisałem taką książkę, zatytułowaną „Kaprysik“, mówiącą o zwyczajnych kobietach, na które – być może – nikt inny nie zwróciłby uwagi, a mnie coś w ich życiu zainteresowało. Są to z pozoru banalne historie. We Włoszech ta książka się dobrze sprzedaje, bo Włosi uważają, że to jest poezja wyciśnięta z banału. Muszę powiedzieć, że tę książkę napisała kobieta, która jest we mnie! Każdy mężczyzna ma w sobie kobietę, tylko ją zabija z powodów kulturowych, bo nie wypada… A ja tej swojej pozwoliłem mówić! Co w Panu jeszcze drzemie? Kora Jackowska (wokalistka zespołu Maanam – przyp. red.) kiedyś powiedziała, że podwójne życie to jest minimum, które człowiek powinien mieć. MAŁGORZATA WOJCIESZYŃSKA

„Czesi są wciąż kulturowym okupantem Słowacji“. LUTY 2013

raz czwarty w Dubnicy nad Wagiem miejscowi członkowie Klubu Polskiego wraz z tymi, którzy przybyli z  Trenczyna, wspólnie świętowali ostatnie godziny starego roku i witali nowy 2013. Nie zabrakło humoru, tańców, zabaw, serdecznych życzeń. Ba, nawet ze łzami w oczach odśpiewano hymny: słowacki i polski. I – jak co roku – złożono publicznie obietnicę, że za dwanaście miesięcy wszyscy obecni spotkają się ponownie, by wspólnie powitać kolejny Nowy Rok. BEATRICE KOŁATKOVÁ

Po

ZDJĘCIA: BEATRICE KOŁATKOVÁ

Nagrody „Monitora“ w Koszycach rozdane konkurs pod hasłem „Morze Bałtyckie i jego skarby“, ogłoszony w ubiegłym roku na łamach „Monitora Polonijnego“, swoje prace nadesłały też dzieci z koszyckiej Polonii.

Na

Nagrody, które otrzymały za udział w nim, zostały im wręczone pod koniec ubiegłego roku na koszyckich spotkaniach polonijnych oraz podczas pierwszego spotkania tegorocznego. Nagrodzeni to: Alex Irány, Jakub Lukáč, Veronika Lukáčová oraz Rišo Očkai. Serdecznie gratulujemy! u.sz. 9

Monitor Polonijny 2013/02  
Monitor Polonijny 2013/02  
Advertisement