Issuu on Google+

NR ISSN 1232-4566

Nr 172 lipiec-wrzesień 2012 rok XXI kwartalnik gazeta bezpłatna

Pawełek z Chrzanowa w półfinale programu Maleje liczba Mam Talent pasażerów komunikacji miejskiej– STR. 3

Przebudowa miejskiego Minister środowiska ośrodka kultury na konferencji Otwarcie pasażu Trwa Modernizacją Roku w Chrzanowie za MOKSiR zakończyło dobra passa rewitalizację chrzanowskich miasta – STR. 1,16,17 orientalistów– STR. 30


2

AKTUALNOŚCI

KronikaChrzanowska

NAGRODY DLA IMPRESJI. Grupa wokalna „Impresja”odniosła kolejny sukces. Jej członkowie przywieźli z Festiwalu Piosenki Lwowskiej w Krakowie aż 8 nagród.Członkowie grupy wokalnej „Impresja działającej w Miejskim Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji w Chrzanowie zachwycili jury Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Lwowskiej i „Bałaku” Lwowskiego w Krakowie. Jurorzy nagrodzili chrzanowian w kilku kategoriach. W sumie wokaliści z Chrzanowa przywieźli z Krakowa 8 nagród. Dominik Kuśmierczyk otrzymał wyróżnienie za wykonanie piosenki „Cmentarzyk Lwowski”, Katarzyna Tyborowska została wyróżniona za występ z piosenką „Ta co pan buja”, z kolei Dominik Pater otrzymał pierwsza nagrodę Jerzego Michotka za piosenkę „Cygańskie dzieci”. W kategorii dorosłych Małgorzatę Piegzik wyróżniono za wykonanie piosenki „Bilet do Lwowa”, a Ewę Pikułę-Koźmin – za wykonanie piosenki „Chlib kulikowski”. Były też nagrody Nikodem Łabuz otrzymał trzecią nagrodę, a Justyna Pająk drugą. Pierwsze miejsce zdobyła w tym roku instruktorka chrzanowskiego domu kultury prowadząca grupę wokalną „Impresja”, czyli Irena Paprocka. Na festiwalu wykonała dwa utwory o tematyce lwowskiej. Laureaci wzięli udział w koncercie galowym na scenie im. St. Wyspiańskiego PWST w Krakowie. Członków grupy wokalnej można także oglądać w murach chrzanowskiego domu kultury. Wkrótce, bo już 11 listopada, laureatów konkursu będzie można usłyszeć w Starej Kotłowni w Chrzanowie pieśni lwowskich. Początek – godz. 17.00. (sol) MAGIA ZAWITAŁA DO CHRZANOWA. Dużo śmiechu, ponad setka gier, turnieje i seanse filmowe. Tak w skrócie wyglądały IV Chrzanowskie Dni Fantastyki. Czytaj str. 27

NAWET 2 MILIARDY NA INWESTYCJE W MAŁOPOLSCE. Komunikacja, rozwój przedsiębiorczości, ekologia. To tylko niektóre dziedziny, na które znajdą się unijne pieniądze w latach 2014 – 2020. Aby sięgnąć po te fundusze, samorządy muszą napisać ciekawe i dobrze przygotowane projekty. O tym, jakie są pomysły i na co warto postawić dyskutowano w Chrzanowie podczas drugiej już konferencji subregionalnej z udziałem władz województwa i lokalnych samorządów. Więcej na str. 9


KronikaChrzanowska

3

Z MIASTA

Stawiają na oszczędność i ekologię

L

iczba pasażerów korzystających z usług związku komunikacyjnego wciąż spada. Maleją też wpływy z biletów. Trzeba więc szukać oszczędności. Dlatego do podświetlenia przystanków wykorzystano baterie fotowoltaiczne. Są tanie i ekologiczne, bo wykorzystują energie słoneczną. Rozpoczęło się też wielkie liczenie pasażerów. Będzie wiadomo, które linie autobusowe są potrzebne i rentowne, a które wożą powietrze. W powiecie wciąż przybywa samochodów. Według danych wydziału komunikacji chrzanowskiego starostwa od stycznia 2009 roku do stycznia tego roku liczba zarejestrowanych aut osobowych wzrosła o 57 procent. Z kolei zmalała liczba uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy są jednym z głównych klientów ZK”KM”. Spadek liczby pasażerów musi skutkować obniżeniem wpływów z biletów. Szacuje się, że w stosunku do ubiegłego roku mogą one być niższe nawet o 300 tys. zł. Tymczasem gminy już mają „napięte” budżety i trudno im będzie wyłożyć większe dotacje na rzecz związku. Dlatego konieczna jest racjonalizacja rozkładów jazdy i połączeń autobusowych na terenie działania związku. Mają w tym pomóc badania napełnień autobusów, które rozpoczęły się w sobotę 6 października. Pasażerów będą liczyć chętni z ogłoszenia. Tym razem ZK”KM” zdecydował się powierzyć im to zadanie, a nie specjalizującej się w tym firmie. – Ogłosiliśmy przetarg na tą usługę i zgłosiły się trzy firmy. Oferty, jakie przedstawiły znacznie przekraczały nasze możliwości finansowe w tym zakresie. Wtedy zdecydowaliśmy się dać ogłoszenie – wyjaśnia Marek Dyszy, prezes zarządu Związku Komunalnego „Komunikacja Międzygminna” w Chrzanowie. Chętnych do wykonywania tej pracy nie brakowało. Na ogłoszenie odpowiedziało ponad 20 osób. Pasażerów liczyć będzie 15 z nich wybranych według kolejności zgłoszeń. Ankieterzy otrzymają wynagrodzenie w wysokości 12 złotych za każdą godzinę. Liczenie pasażerów zakończy się 29 października. Potem rozpocznie się analiza. Może to skutkować modyfikacją rozkładów jazdy. Te, które obowiązują, także oparto na takich badaniach, ale ostatnio prowadzono je wiosną ubiegłego roku. Wówczas dotyczyło ono tylko linii jeżdżących poza Chrzanowem. Badania napełnień autobusów na terenie gminy prowadzone były w 2009 roku. Teraz mają być powtarzane cyklicznie, a wyniki wpływać będą na modyfikację rozkładów jazdy. Z drugiej strony ZK”KM” szuka sposobów, by zachęcić mieszkańców trzech gmin do korzystania z organizowanej przez związek komunikacyjny. Służyć temu miały takie nowinki, jak choćby możliwość zakupu biletu przez telefon komórkowy, wymiana wiat przystankowych, a teraz ich podświetlenie. Na terenie gminy Chrzanów pojawiły się na razie cztery takie nowoczesne wiaty przystankowe Są całe wykonane z pleksi i z możliwością umieszczenia na ścianach tablic reklamowych. Dodatkowo te przystanki są podświetlane. Szef ZK”KM” szukał takiego rozwiązania, które pozwoliłoby zrobić to tanio. Baterie słoneczne wykorzystywane do tego celu podpatrzył w Krakowie. Okazało się, że montaż baterii fotowoltaicznych jest korzystniejszy niż doprowadzanie tu energii elektrycznej. – Dzięki montażowi tych baterii będzie ładniej oraz tanio i ekologicznie – przekonuje Marek Dyszy, prezes zarządu ZK”KM” w Chrzanowie.

Nowe wiaty przystankowe i baterie mają dwuletni okres gwarancji W wyborze oświetlenia przystanków pomogło przeliczenie kosztów takiej inwestycji. Gdyby przystanki miały być podświetlane przy wykorzystaniu energii elektrycznej konieczny byłby montaż transformatorów, żeby uzyskać zasilanie niskim napięciem. To przyłącze kosztowałoby od 5 do 8 tysięcy złotych, dodatkowo trzeba doliczyć comiesięczne rachunki za zużycie energii. W przypadku baterii fotowoltaicznych montaż wiaty przystankowej z baterią kosztował 3,4 tys. zł. Rachunek ekonomiczny był więc prosty. Dzięki tej nowince technicznej pasażerowie nawet wieczorem bez trudu przeczytają rozkłady jazdy autobusów zamontowane na przystankach, bo m.in. one będą podświetlane. – Pomysł dobry, bo do tej pory wieczorem musiałem telefonem oświetlać rozkład jazdy, żeby zobaczyć kiedy przyjedzie mój autobus – mówi pasażer korzystający z komunikacji orga-

fot. Dariusz Szuba

nizowanej przez ZK”KM”. – Teraz to nie będzie konieczne, a ponadto na przystankach będzie bezpieczniej – dodaje. Podobne odczucia ma większość pytanych o to pasażerów. Cieszą się, że takie udogodnienie pojawiło się przed zimą, gdy zmrok zapada wcześniej. Na szczęście nawet w czasie krótkich zimowych dni baterie słoneczne spełnią swoje zadanie. – Problemu nie będzie nawet w dniu najmniejszego poboru energii słonecznej, czyli gdy jest jasno przez osiem godzin. To wystarczy aby baterie naładowały się nawet na 18 godzin, a potrzebna z nich energia będzie potrzebna na 16 godzin – mówi Dyszy. W Chrzanowie ekoprzystanki pojawiły się na razie w czterech miejscach: przy PKS-ie, na Śródmieściu, ul. Siennej i przy ZUS-ie. Agnieszka Sierocińska

Kronika Chrzanowska pismo lokalne CZŁONEK POLSKIEGO STOWARZYSZENIA PRASY LOKALNEJ Redaktor naczelny: Antoni Dobrowolski (redaktor naczelny), Agnieszka Filipowicz, Agnieszka Sierocińska, Dariusz Szuba Adres redakcji: ul. Broniewskiego 4 (MOKSiR), pok. nr 15, tel. 32 623 30 86 wew. 36 Wydawca: MOKSiR Chrzanów, ul. Broniewskiego 4, Druk: NEXO Chrzanów


4

KronikaChrzanowska

Z miasta

Wystartował kulturalny.chrzanow.pl

Wszystko o kulturze w jednym miejscu 24 września wystartował portal kulturalnychrzanow.pl. Teraz w jednym miejscu można znaleźć pełną informację o ofercie kulturalnej w mieście.

Chcesz wybrać się w Chrzanowie na koncert lub do kina, a może obejrzeć wystawę? By znaleźć pełną informację o ofercie kulturalnej miasta, już nie musisz szukać po różnych stronach. Teraz wszystko znajdziesz pod jednym internetowym adresem. 24 września oficjalnie ruszył portal kulturalnychrzanow.pl uruchomiony przez gminę. Powstał po to, by potencjalnym odbiorcom kultury nie umknęło żadne ważne wydarzenie kulturalne w naszej gminie. – Nieraz zdarzało mi się słyszeć, że ktoś przegapił jakąś fajną imprezę kulturalną i potem tego żałował. Nie każdy odwiedza wszystkie strony internetowe instytucji kultury i śledzi na bieżąco ich ofertę. Brakowało takiego jednego miejsca w sieci, gdzie można by znaleźć zebraną, pełną informację na temat wydarzeń kulturalnych dziejących się w mieście – tłumaczy Robert Maciaszek, wiceburmistrz Chrzanowa, który zainicjował projekt. Stronę zaprojektowano w urzędzie miejskim. Jej twórcom zależało, by była czytelna i łatwa w nawigacji. Stąd m.in. przejrzysty layout, podział na kategorie oraz funkcjonalny kalendarz imprez. – Projektując tę stronę, przede wszystkim zwracaliśmy uwagę na szybki dostęp do informacji i przejrzystość. Naszym zamysłem było, żeby nie chować informacji, lecz tak je udostępnić, by użytkownik mógł do nich dotrzeć przy jak najmniejszej liczbie kliknięć – wyjaśnia Sebastian Dzedzyk, kierownik referatu informatyki w chrzanowskim magistracie. Na stronie znalazły się już informacje o ofercie gminnych instytucji kultury: muzeum, ośrodka kultury i biblioteki. Zapowiedzi wydarzeń kulturalnych pojawiają się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem i są na bieżąco aktualizowane.

W dniu oficjalnego startu portalu zorganizowano w bibliotece konferencję, na której zaprezentowano nowy projekt fot. Agnieszka Filipowicz – Istnieje również możliwość zamówienia newslettera, który będzie docierał do użytkowników raz w tygodniu i przedstawiał ofertę – zaznacza Anna Kosowska-Czak z Punktu Informacji Turystycznej, który jest odpowiedzialny za redagowanie informacji i ich wprowadzanie na portal. – Chcemy żeby mieszkaniec Chrzanowa lub osoba, która odwiedza nasze miasto i zastanawia się, co robić w weekend, mogła znaleźć szybką, konkretną i czytelną informację – podkreśla wiceburmistrz. Do współpracy urząd miejski zaprasza także przedsiębiorców i stowarzyszenia pozarządowe, organizujące imprezy kulturalne w gminie. Chodzi bowiem o to, by mieszkańcy Chrzanowa do-

stali kompleksową informację na temat wszystkich wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych w gminie, nie tylko tych organizowanych przez miejskie instytucje. Zresztą na portalu znajdują się nie tylko zapowiedzi imprez, ale także relacje, a w przyszłości także felietony. W planie jest uruchomienie kilku nowych modułów. Nowy projekt z pewnością ułatwi odbiorcom kultury dotarcie do kompleksowej informacji o planowanych w mieście imprezach. Portal uruchomił też już swój profil na Facebooku. Wszyscy zainteresowani życiem kulturalnym w gminie mają tu możliwość dyskutowania i dzielenia się swoimi opiniami na temat wydarzeń odbywających się w Chrzanowie. Agnieszka Filipowicz

Unijne pieniądze na dodatkowe zajęcia w gminnych szkołach Ponad pół miliona złotych pozyskała z Unii Europejskiej gmina Chrzanów na dodatkowe zajęcia w szkołach i pomoce dydaktyczne. Pieniądze otrzymano w ramach projektu skierowanego do dzieci ze szkół podstawowych klas I do III. W Chrzanowie udział bierze w nim 564 uczniów ze wszystkich szkół podstawowych. Dzięki pieniądzom z Unii można było dla nich zorganizować dodatkowe zajęcia wyrównawcze

oraz lekcje rozwijające umiejętności najzdolniejszych uczniów. Ponadto program przewiduje zajęcia logopedyczne, socjoterapeutyczne i gimnastykę korekcyjną. Pracując nad projektem, urzędnicy najpierw rozpoznali potrzeby w szkołach. Zajęcia odbywają się oczywiście po lekcjach przewidzianych w ramach programu szkolnego. Dzieci uczęszczają na zajęcia bezpłatnie. Miasto musi tylko zapłacić za prowadzenie tych dodat-

kowych lekcji nauczycielom. Fundusze na ten cel przewidziano w projekcie. Program będzie realizowany do końca tego roku szkolnego. Z pozyskanych dzięki niemu pieniędzy szkoły zostaną też wyposażone w materiały niezbędne do realizacji tych zajęć, np. pakiety do diagnozowania m.in. wad wymowy, dysleksji i inne programy komputerowe, pomoce dydaktyczne, laptopy, projektory multimedialne oraz tablice interaktywne. (sol)


KronikaChrzanowska

5

Z MIASTA

Zastój na lokalnym rynku pracy

Bezrobocie wyższe niż w kraju Coraz mniej ofert pracy i coraz większa rzesza bezrobotnych rejestrowana jest w Powiatowym Urzędzie Pracy w Chrzanowie. W wakacje stopa bezrobocia sięgnęła tu 13,9 procent, czyli przekroczyła średnią krajową i wojewódzką. Prognozy na najbliższe miesiące nie napawają optymizmem – lepiej raczej nie będzie. Stopa bezrobocia w powiecie chrzanowskim jest o blisko cztery procent wyższa niż w kraju i o jeden procent wyższa niż w województwie. Co gorsza, są to dane z okresu wakacji, kiedy zazwyczaj bezrobocie nieco spadało. Wiele osób znajdowało wówczas zatrudnienie przy pracach sezonowych. W tym roku było inaczej. – Sytuacja na rynku pracy jest trudna. O ile stopa bezrobocia, jaką mieliśmy w lipcu była nieco niższa niż na początku roku, to dynamika tego spadku była mniejsza niż w poprzednich latach. Porównując to do ubiegłego roku widzimy ogromną różnicę. W poprzednim roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych w stosunku do stycznia spadła o tysiąc osób, a w tym roku tylko nieco ponad trzysta osób – wyjaśnia Barbara Babijczuk, dyrektor PUP w Chrzanowie. O kryzysie w gospodarce i na rynku pracy świadczyć może nie tylko stopa bezrobocia, ale także liczba ofert pracy pojawiających się na rynku. Pracodawcy coraz rzadziej zgłaszają zapotrzebowanie na nowych pracowników, a jeśli już to zazwyczaj są oferty dla specjalistów w określonej dziedzinie. Więcej jest także ogłoszeń w których poszukiwani są mężczyźni. – Szukam pracy praktycznie od dwóch lat i jak na razie bezskutecznie. Generalnie niewiele jest ogłoszeń ze strony pracodawców. Jeśli nawet udało mi się trafić na jakieś oferty, to kończyło się na rozmowach kwalifikacyjnych. Poszukiwane są osoby młode, z bogatym doświadczeniem zawodowym i najlepiej o wąskiej specjalizacji – podsumowuje swoje doświadczenia jedna z klientek chrzanowskiego PUP. Nie tylko znalezienie zatrudnienia, ale nawet stażu w zakładzie pracy jest coraz trudniejsze. Urząd Pracy pozyskał wprawdzie dodatkowe środki na aktywizacje bezrobotnych w kwocie 3 mln 800 tys. zł, ale to połowa z kwoty, jaką pośredniak dysponował na ten cel jeszcze dwa lata temu. Co gorsza, zakłady pracy nawet jeśli nie zwalniają pracowników to wstrzymały zatrudnienie. Na razie tylko dwie firmy z powiatu zgłosiły informację o zwolnieniach grupowych. Większe zwolnienia przewiduje Tesco i PKO BP. Jednak w ewidencji PUP jest 300 osób zwolnionych z przyczyn zakładu pracy, podczas gdy w ubiegłym roku zarejestrowanych było 250 takich osób. Oznacza to wzrost liczby osób, które zarejestrowały się w pośredniaku na skutek zwolnień z zakładów pracy. Były to zwolnienia z mniejszych zakładów. Tam trudno było mówić o zwolnieniach grupowych. Niestety, trzeba się liczyć się także z tym, iż zwolnienia będą w najstarszym chrzanowskim zakładzie, czyli Fabloku. Z nieoficjalnych informacji, które dotarły do PUP wynika, że pracę stracić tam może nawet kilkadziesiąt osób. To nie są jeszcze potwierdzone informacje, ale wiedząc, że to może nastąpić pośredniak przygotował się na tą sytuację. – Stworzyliśmy pewien program osłonowy dla tych pracowników. Wykorzystaliśmy możliwości ubiegania się o fundusze konkursowe. Na przyszły rok mamy dla tych pracowników

W chrzanowskim urzędzie pracy rośnie liczba zarejestrowanych bezrobotnych

fot. Dariusz Szuba

pół miliona złotych przeznaczonych na dotacje, doposażenia, szkolenia czy staże dla tych osób – zaznacza dyrektorka PUP w Chrzanowie. Wygląda na to, że sprawdzają się prognozy ekonomistów dotyczące spowolnienia gospodarki i kryzysu, który odbija się także na rynku pracy w powiecie chrzanowskim. Na szczęście są jeszcze pozytywne przykłady firm z naszego terenu, które mimo trudnej sytuacji na świecie dobrze sobie radzą i utrzymują lub zwiększają produkcję. Mowa choćby o Górce Cement, która we wrześniu świętowała 100-lecie, a w ciągu ostatnich dziesięciu lat po przejęciu jej przez włoskiego inwestora przeszła metamorfozę. Jeszcze w 2000 roku produkowano tu około 9 tysięcy ton cementu, dziś produkcja jest na poziomie 64 tysięcy ton i stale rośnie. Górce udało się znaleźć receptę na kryzys. – Naszym sukcesem jest dywersyfikacja. Sprzedajemy towar nie tylko na rynki europejskie, ale także do Afryki Północnej, Emiratów Arabskich, USA, czyli praktycznie na cały świat. Dzięki temu, jeśli na rynkach europejskich czy w USA, popyt spadł ze względu na kryzys, to w krajach arabskich nie jest to tak odczuwalne – wyjaśnia Tomasz Turski, specjalista ds. sprzedaży Górka Cement Sp. z o.o.

Wzrost produkcji i nowe rynki zbytu sprawiają, że zakład nie tylko nie zwalnia pracowników, ale może także myśleć o zwiększeniu zatrudnienia. Już w tym roku były przyjęcia do Górki. Jest szansa, że kolejne miejsca pracy będą z początkiem roku przyszłego. – Teraz przyjęliśmy 12 pracowników do prac weekendowych, dodatkowo zatrudnialiśmy osoby w sezonie letnim – mówi Jerzy Szymański dyrektor Górka Cement Sp. z o.o. Miejmy nadzieję, że podobne deklaracje będzie można usłyszeć także w innych lokalnych firmach, choć coraz więcej osób szukających pracy przegląda oferty także spoza regionu. – Jestem bezrobotna od pół roku i oczywiście sprawdzam oferty pracy, jakie ma tutejszy urząd pracy, moim zdaniem to jednak zbyt mało, by znaleźć dziś zatrudnienie. Staram się więc na bieżąco śledzić portale, na których zamieszczane są ogłoszenia o pracy, przeglądam oferty pobliskich pośredniaków i pytam znajomych. Tylko duża aktywność daje szansę na zatrudnienie – dodaje młoda mieszkanka Chrzanowa. Dla wielu szansą jest bliskość dwóch dużych metropolii – Krakowa i Katowic. Agnieszka Sierocińska


6

KronikaChrzanowska

Z miasta

Strażacy włączyli się w akcję honorowego krwiodawstwa

O

ddawanie krwi nic nie kosztuje, trwa tylko kilka minut, a można uratować komuś życie. Po raz kolejny przypomnieli o tym chrzanowscy strażacy, którzy w lipcu gościli w komendzie specjalny autobus do pobierania krwi.

„Ognisty ratownik – gorąca krew” to nazwa ogólnopolskiego programu honorowego krwiodawstwa z udziałem strażaków, któremu patronuje minister spraw wewnętrznych oraz minister zdrowia. W tym roku odbywa się jego siódma edycja. Chrzanowska komenda straży po raz kolejny włączyła się do tej szczytnej akcji. I trudno się dziwić, skoro co piąty strażak tej jednostki jest honorowym dawcą krwi. – Ten dar może uratować komuś życie, a jego oddanie nic nas nie kosztuje – podkreślał Piotr Filipek, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie. W środę 18 lipca na placu przy komendzie stanął specjalny autobus do pobierania krwi. Kolejka honorowych krwiodawców ustawiła się już od samego rana. Do tego grona należał Tomasz

Tyborowski. – Dowiedziałem się, że jest możliwość oddania krwi, więc pomyślałem – dlaczego nie? Przecież mogę w ten sposób komuś pomóc – tłumaczył. Akcję nieprzypadkowo przeprowadzono podczas wakacji. To bowiem właśnie w tym czasie zapasy krwi zmniejszają się. Najczęściej brakuje krwi w grupach Rh ujemnych. – Rzadkie grupy to 0 H minus, B RH minus, ale także AB RH plus – wyliczała Agata Kaczmarczyk, lekarka Stacji Krwiodawstwa w Krakowie. W autobusie przed komendą straży udało się zebrać około 5 litrów krwi dla 2,5-letniego Kamilka, u którego lekarze stwierdzili ostrą białaczkę limfoblastyczną. Strażacy podkreślają, że akcja „Ognisty ratownik – gorąca krew” nie jest jednorazowa, lecz trwa cały rok. – Program trwa cały rok. Krew można oddawać w najbliższych punktach krwiodawstwa – przypominał Łukasz Klajn z Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego PSP w Chrzanowie. W Chrzanowie taki punkt znajduje się w szpitalu. Agnieszka Filipowicz

18 lipca zbierano krew dla chorego 2,5-latka. Na szczęście chętnych do jej oddania nie brakowało fot. Marek Mędela

CHRZANOWSKI LOK DRUGI W POLSCE W połowie września we Włoszczowej w województwie świętokrzyskim odbyły się Otwarte Mistrzostwa Polski w Krosie Strzeleckim LOK. Chrzanowianie razem z dziewczynami z Oświęcimia wywalczyli wicemistrzostwo Polski. W zawodach brało udział 16 reprezentacji, które reprezentowały swoje zarządy wojewódzkie LOK. Młodzież z chrzanowskiego LOK-u już po raz trzeci stanęła na podium w Mistrzostwach Polski w Sportach Obronnych. Tym razem wywalczyli wicemistrzostwo Polski. Zawody składały się z dwóch konkurencji. Pierwsza to marszobieg bojowy, bieg w terenie ze strzelaniem i rzutem granatem. (Dziewczęta, długość trasy 1500 m, odległość rzutu granatem 20m, strzelanie do tarcz biatlonowych 50 m z karabinku małokalibrowego. Chłopcy, długość trasy 2000 m, rzut granatem na odległość 35 m, strzelanie do tarcz biatlonowych 50 m z karabinku małokalibrowego). Druga konkurecja – pojedynek strzelecki – miała walory obronne. Składała się z biegu o dł. 20 m z karabinkiem i strzelaniu do opadających tarcz (krążków) na odległość 50 m. Skład reprezentacji: LOK Oświęcim:Żaneta Drabczyk, Anna Kotowska, Paulina Graca LOK Chrzanów: Mateusz Bartosik, Paweł Brzózka, Piotr Tompalski Zawodników przygotowali Krzysztof Kowalski i Jacek Palka. (zew)


KronikaChrzanowska

7

Z MIASTA

Śmieci w gestii Związku Międzygminnego „Gospodarka Komunalna”, bo...

Razem wychodzi taniej

Już dziś wiadomo, że po wejściu nowych przepisów w sprawie gospodarowania odpadami koszty dla mieszkańców nie spadną, a nawet mogą pójść w górę. fot. ds

J

est już pewne, że w Chrzanowie, Libiążu i Trzebini to Związek Międzygminny „Gospodarka Komunalna” zajmie się organizacją gospodarki odpadami po wejściu w życie tzw. ustawy śmieciowej. Nowe przepisy wchodzą w życie od 1 stycznia przyszłego roku. Najpóźniej do lipca przyszłego roku ustawa śmieciowa musi być wdrożona we wszystkich gminach w kraju. Do czasu wejścia w życie ustawy samorządy powinny zdecydować, kto zajmie się gospodarką odpadami, ustalić stawki za wywóz śmieci, przygotować szczegółowe regulaminy, czy wreszcie w przetargach wybrać firmy, które zajmą się odbiorem odpadów. Lipiec 2013 roku to ostateczny termin wprowadzenia nowych uregulowań przez gminy. W Chrzanowie na razie wiadomo tylko, kto zajmie się organizacją gospodarki odpadami. Chrzanowscy radni jako pierwsi spośród trzech gmin wchodzących w skład Związku Międzygminnego Gospodarka Komunalna podjęli decyzję w tej sprawie. Głosowanie poprzedziła dyskusja. Opozycyjni radni mieli spore wątpliwości, czy lepiej, by organizacją gospodarki odpadami zajął się związek czy bezpośrednio gmina. – Dotąd nie przedstawiono nam analizy, z której jednoznacznie wynikałoby, iż to rozwiązanie będzie tańsze niż gdyby gmina zajęła się tym sama – stwierdziła radna Anna Kasprzyk.

Zwolennicy przekazania tego zadania do związku przekonują, że będzie to mimo wszystko tańsze rozwiązanie. Związek już istnieje, zajmuje się gospodarką wodną, zyska więc tylko dodatkowe zadanie. A przecież i tak musiałby powstać zespół, kto zajmie się obsługą systemu. Wydaje się, że taniej będzie, jeśli zrobi to dla trzech gmin jeden podmiot, niż gdyby w każdej gminie trzeba było tworzyć oddzielny zespół. Zdaniem propagatorów tego rozwiązania skorzystają na tym także mieszkańcy. – Jednym z elementów wpływających na cenę, jaka trzeba będzie płacić na śmieci, jest koszt obsługi administracyjnej. Uważam, że tu związek jest w stanie zorganizować to taniej, niż gdyby każda z gmin osobno chciała się tym zająć – przekonuje. Przemysław Deda, przewodniczący Związku Międzygminnego „Gospodarka Komunalna” i radny Chrzanowa. Przejęcie tego zadania przez związek będzie się jednak wiązało ze zwiększeniem zatrudnienia w związku. Na pewno trzeba będzie przyjąć kilka osób konkretnie do tego zadania. Można jednak przypuszczać, że podobnie byłoby, gdyby gospodarką śmieciową zajęły się poszczególne samorządy. Zapewne również zdecydowałyby się na zwiększenie administracji. – Wyjaśnijmy, że koszt, w jakim mieszkańcy będą partycypowali, jeśli chodzi o obsługę, dotyczy tylko nowych osób przyjętych do związku – dodaje Deda.

Tak naprawdę zagrożenie dla funkcjonowania gospodarki odpadami w kwestiach finansowych będą stanowić osoby, które nie zapłacą tego podatku. Wówczas trzeba będzie wdrażać procedurę windykacyjną, bo po stronie związku pojawi się strata, a przecież trzeba będzie zapłacić za odbiór śmieci firmom, które wygrają przetargi. To będzie problem administratora. Mieszkańców bardziej interesuje dziś, ile zapłacą za śmieci po wejściu w życie nowych uregulowań. – Część symulacji już robimy, ale na dzisiaj nikt nie jest w stanie tej kwoty podać, bo nawet nie wiemy, kto to będzie finalnie realizować. Do końca roku musimy już ustalić ceny – zaznacza Przemysław Deda, przewodniczący Związku Międzygminnego „Gospodarka Komunalna” i radny Chrzanowa. Już dziś wiadomo, że po wejściu nowych przepisów w sprawie gospodarowania odpadami koszty dla mieszkańców nie spadną, a nawet mogą pójść w górę. Wskazują na to symulację wykonane przez niektóre samorządy przygotowujące się już do wprowadzenia ustawy śmieciowej. W pobliskim Jaworznie pierwsze kalkulacje wskazują na to, że po wejściu w życie nowej ustawy mieszkańcy zapłacą miesięcznie za wywóz śmieci posegregowanych po 11 złotych od osoby. Ci, którzy nie zechcą śmieci segregować, zapłacą po 14 złotych. Czy w Chrzanowie będzie podobnie? Z odpowiedzią na to pytanie musimy jeszcze poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Agnieszka Sierocińska


8

Z miasta

KronikaChrzanowska

Gminne finanse po półroczu – nie jest źle, ale trzeba oszczędzać Jak wyglądają finanse gminy Chrzanów po pierwszym półroczu? O tym dyskutowali chrzanowscy radni podczas ostatniej wrześniowej sesji.

Podsumowano pierwsze dwa kwartały roku. Okazało się, że generalnie nie jest źle, ale niestety w niektórych dziedzinach dochody nie są takie, jak przewidywano. Niepokoją wpływy z podatków, zwłaszcza PIT, które są mniejsze od planowanych ponad 2 mln zł. – To, że one są na pierwsze półrocze niekorzystne to jeszcze pół biedy. Ale tendencja jest w dalszym ciągu niekorzystna. Te braki mogą spowodować trudności w rozliczeniu tego roku. Na razie nie ma jednak większego zagrożenia dla tego budżetu – komentuje Andrzej Oczkowski przewodniczący komisji rewizyjnej RM w Chrzanowie. Na szczęście w ostatnich tygodniach udało się poprawić wpływy ze sprzedaży mienia komunalnego. Jeszcze trzy miesiące temu były na poziomie 14 procent, z planowanych 8 milionów. W ostatnich tygodniach udało się jednak rozstrzygnąć korzystnie dwa przetargi, co powinno poprawić tu wskaźniki. Mowa o przetargu na sprzedaż nieruchomości w centrum Chrzanowa i działki przy ul. Siennej. Do gminnej kasy wpłynie z tego tytułu nieco ponad 3 mln zł. Są dziedziny, w których gmina rekompensuje niedobory. Dlatego na pierwsze półrocze udało się zamknąć dochody na poziomie ponad 50 procent w stosunku do planowanych. – Najgorzej jest z wykonaniem wskaźników założonych przez rząd, mieliśmy założenia wyższe, a z PIT brakuje dwa i pół miliona złotych – tłumaczy burmistrz Ryszard Kosowski. Dokładnie przeanalizowano też tzw. wymagalne wpływy do budżetu i niestety bilans nie

Na temat stanu gminnych finansów wypowiedział się przewodniczący komisji rewizyjnej Andrzej Oczkowski fot. Agnieszka Sierocińska jest korzystny, bo w gminnej kasie powinno się z tego tytułu znaleźć jeszcze 19 mln zł. 8,5 mln złotych, które nie wpłynęło to podatki od nieruchomości gł. od przedsiębiorców. 3,6 mln zł to z kolei należność, jaka powinien dostać OPS z tytułu długów alimentacyjnych, a 7,5 mln zł nie wpłynęło do MZZK od dłużników mieszkań. Gmina szuka oszczędności. Odzwierciedla to m.in. jedna z decyzji, jaką podjęli radni na ostat-

niej sesji. Zdecydowano mianowicie o wystąpieniu Chrzanowa ze Związku Gmin i Powiatów Małopolski. W tym roku za członkowstwo trzeba byłoby zapłacić nieco ponad 7 tysięcy złotych. Teoretycznie w skali budżetu miasta to nie dużo, ale takie oszczędności w kilku dziedzinach przyniosą już konkretne korzyści. Agnieszka Sierocińska)

Z pomocą dla młodych bezrobotnych Pomoc w znalezieniu pracy dla młodych oraz organizacja szkoleń to zadania nowo otwartego Ośrodek Szkolenia Zawodowego w Chrzanowie

Bożena Jopek, zastępca wojewódzkiego komendanta OHP fot. Łukasz Michalik

W czasach trwającego kryzysu ekonomicznego problem znalezienia pracy dotyka wielu. Największą trudność przysparza on jednak ludziom młodym, którzy dopiero wkraczają w dorosłe życie i nie mają jeszcze żadnego doświadczenia zawodowego. – Rynek się zmienia, a młodzież, by znaleźć pracę, musi się do tego rynku dostosować – dowodzi Bożena Jopek, zastępca wojewódzkiego komendanta OHP. Właśnie do młodzieży skierowany jest program „OHP jako realizator usług rynku pracy”. Program ten zakłada tworzenie w całej Polsce Sieci Młodzieżowych Centrów Kariery, Punktów Pośrednictwa Pracy oraz Ośrodków Szkolenia Zawodowego. W tych placówkach pomoc mają znaleźć osoby w wieku od 15 do 25 lat, którzy szukają pracy i potrzebują pomocy w jej

znalezieniu. Program skierowany jest również do osób chcących wyuczyć się nowego zawodu. Dzięki zaangażowaniu miejscowych władz miasta i pracowników OHP od 7 sierpnia Ośrodek Szkolenia Zawodowego zainaugurował swoją działalność w Chrzanowie. Głównymi zadaniami ośrodka będzie doradztwo zawodowe oraz organizowanie kursów i szkoleń, które pomogą młodym chrzanowianom znaleźć pracę w okolicy. – Szkolenia będą organizowane pod potrzeby rynku pracy – dodaje Bożena Jopek. Nowo otwarty ośrodek znajduje się przy chrzanowskim Rynku pod numerem 4. Tam bezpłatnych usług z dziedziny doradztwa zawodowego i organizacji szkoleń udziela Agnieszka Nycz. (tom)


KronikaChrzanowska

9

Z MIASTA

Łatwiejszy przejazd przez Europejską

P

rzez ulicę Europejską przejedziemy już bez utrudnień. Drogowcy zakończyli tu budowę ronda, które zaplanowano tu w ramach obwodnicy Chrzanowa.

Rondo przy ulicy Europejskiej ma średnicę 36 metrów

Powstanie ronda udrożniło ruch na odcinku drogi od ulicy Trzebińskiej w kierunku Trzebini. – Jest to rondo typu kompaktowego o średnicy 36 metrów. Szerokość jezdni wynosi 5 metrów. Jest jeszcze pierścień wewnętrzny ronda o szerokości 2 metrów - mówi Franciszek Bartmanowicz, kierownik budowy obwodnicy północno-wschodniej, Mosty Chrzanów.

Kierowcy przez Europejską przejadą już bez większych utrudnień i konieczności stania w korkach na światłach. Nie oznacza to jednak, że utrudnienia całkiem zniknęły. Musimy jeszcze liczyć się z postojem przy wyjeździe z ulicy Europejskiej w stronę Chrzanowa. Te utrudnienia związane są z budową kolej-

fot. Łukasz Michalik nego ronda na ulicy Trzebińskiej. Według zapowiedzi wykonawcy, budowa ronda na ulicy Trzebińskiej powinna się zakończyć jesienią. Wtedy zostanie ono otwarte dla ruchu. Dodajmy, że od września kierowcy jeżdżący na trasie Chrzanów-Trzebinia mogą odetchnąć z ulgą. Dla ruchu samochodowego otwarto bowiem wiadukt nad autostradą. (sol)

Nawet 2 miliardy na inwestycje Komunikacja, rozwój przedsiębiorczości, ekologia. To tylko niektóre dziedziny, na które znajdą się unijne pieniądze w latach 2014 – 2020. Aby sięgnąć po te fundusze, samorządy muszą napisać ciekawe i dobrze przygotowane projekty. O tym, jakie są pomysły i na co warto postawić dyskutowano w Chrzanowie podczas drugiej już konferencji subregionalnej z udziałem władz województwa i lokalnych samorządów. W Małopolsce unijne pieniądze będą rozdzielane między najważniejsze i najciekawsze inwestycje w subregionach, czyli spójnych gospodarczo i terytorialne częściach województwa. Jednym z subregionów jest Małopolska Zachodnia. O propozycjach przedsięwzięć, które można byłoby tu sfinansować w ramach Subregionalnego Programu Rozwoju rozmawiano w Chrzanowie. Idea jest taka, by były to duże projekty oparte na partnerstwie kilku podmiotów np. powiatów, gmin i przedsiębiorców. Do wzięcia będą pieniądze, zarówno na inwestycje w infrastrukturę np. transport jak i w ludzi np. rozwój szkolnictwa.

– Chcemy, aby były to naprawdę duże projekty. Moim zdaniem lepiej czasem zrobić kilka potężnych inwestycji, niż bardzo wiele małych zadań, czasem niepotrzebnych – mówi Marek Sowa marszałek województwa małopolskiego. Chrzanów ma kilka propozycji. Jedną z nich jest remont trasy kolejowej Oświęcim – Chrzanów. Tu porozumiały się trzy samorządy, bo oprócz Chrzanowa w projekt wszedł także Libiąż i Chełmek. Inwestycja ma poprawić dostęp mieszkańców Małopolski Zachodniej do stolicy województwa. Jest jednak kosztowna bo jej wartość szacuje się na 300 mln złotych. Bez wsparcia unijnego trudno byłoby znaleźć takie pieniądze. Jest już niemal pewne, że akurat ten projekt będzie realizowany w ramach programu rozwoju twierdzi marszałek województwa. Nieco mniejsze są szanse na realizację tzw. trasy subregionalnej łączącej powiat oświęcimski, chrzanowski i olkuski. – Na to musimy poczekać, ale bez wątpienia będziemy chcieli poprawić drogę 933 poprzez budowę dwóch obwodnic na tej trasie. Mowa o obwodnicy Oświęcimia i Zachodniej obwodnicy Chrzanowa. W przyszłości planowana jest też choćby budowa drogi dwupasmowej

między Chrzanowem a Oświęcimiem. Na razie na wsparcie mogą liczyć także projekty np. w zakresie termomodernizacji, rozwoju przedsiębiorczości, zdrowia, czy turystyki Chrzanów chce tą szanse wykorzystać. – Myślimy o modernizacji naszego Ośrodka Basen „Kąty”. Chcielibyśmy do unowocześnić i dostosować do potrzeb – zdradza Robert Maciaszek, wiceburmistrz Chrzanowa. Projekt zakłada bowiem całkowitą modernizację basenu z urządzeniami do uzdatniania wody, ale także budowę w tym miejscu stadionu miejskiego z zadaszeniem. Wstępnie koszt tego projektu szacowany jest na 20 milionów złotych. Projekty można było składać do 21 września. Teraz trwa ich weryfikacja. Oceną zajmie się specjalne forum subregionalne liczące 40 osób. W jego skład wejdą samorządowcy, przedsiębiorcy i przedstawiciele organizacji pozarządowych. Do końca przyszłego roku mają być gotowe najlepsze projekty wraz z określonym finansowaniem. Ich realizacja ma ruszyć od 2015 roku. Jest o co walczyć bo szacunki mówią o tym, że w ramach programu do wykorzystania będzie 1 mld 800 do 2 mld euro na wszystkie projekty. Agnieszka Sierocińska


10

KronikaChrzanowska

wspomnienie

PIELGRZYM SŁOWA W tym roku mija pięć lat, jak zmarła chrzanowska poetka Helena Chłopek. Pierwszy wiersz, pod panieńskim nazwiskiem Świtałówna, ukazał się w 1936 roku. Miała wtedy 19 lat. Wchodziła w życie pełna nadziei i ufności. ale nad światem zbierały się ciemne wojenne chmury.

Właśnie wojna przerywa jej poetyckie pisanie, a powstałe teksty niszczy wojenna pożoga. Również wojna wyrywa ją w 1940 r. z rodzinnego Rozalina i kieruje jej losy do chrzanowskiego szpitala, gdzie podejmuje opiekę przy chorych. Ten przełomowy moment opisuje w wierszu „Przystanek”, w którym pisze: „... ulica szpitalna, wyrzucona przez los idę – przepustka w ręce podpieczętowana strachem. Nazywam się Gertruda B. „Schwester”. Wierszem upamiętnia chwilę, kiedy z fałszywymi dokumentami wysiada w Chrzanowie, który staje się potem jej dożywotnim przystankiem. Pokochała to nowe miasto, które odwzajemniło jej uczucia. Tu zakłada rodzinę, buduje z mężem dom, wychowuje liczną gromadę dzieci. Przeszłość z bólem zostawia na zawsze w Rozalinie, razem ze wspomnieniami spalonego, rodzinnego domu. „Chrzanów mnie przygarnął, uleczył rany i pomógł zapomnieć o strasznym wojennym czasie” – wspomina często pani Helena. I choć czas wojny i niełatwe lata powojenne przerwały jej aktywność pisarską, to przełomem staje się spotkanie z chrzanowską poetką Lucyną Szubel, która zachęca ja do pisania, a także pomaga nawiązać współpracę z nowopowstałą Grupą Literacką „Gronie” w Żywcu w 1971 roku.

Helena Chłopek

Jej drugi debiut jest bogaty. Najpierw wydaje tomik wierszy zatytułowany „Powroty”. W „Chłopskiej Drodze” ukazuje się jej wiersz „Jesień”, po czym następują liczne publikacje w innych czasopismach. Od 1983r. związana jest z Grupą Twórczą „Cumulus”, której jest współzałożycielką. Swoje wiersze publikowała na łamach takich czasopism jak: „Zielony Sztandar”, „Nowa Wieś”, „Biuletyn Informacyjny Stowarzyszenia Twórców Ludowych”, „Dziennik Ludowy”, „Za i Przeciw”, „ Przewodnik Katolicki”, „Gość Niedzielny”, w antologiach i innych wydawnictwach. Jest autorką wielu tomików poetyckich, między innymi „Z rozalińskich łanów”, „Powroty”, „Okruchy”, „Za miastem”. Poetka jest laureatką wielu nagród i wyróżnień w konkur-

sach literackich. Otrzymała np. pierwszą nagrodę w konkursie poetyckim „Dzieci Zamojszczyzny” oraz wyróżnienia w konkursach „O róże św. Teresy” i „im. Leopolda Staffa”. W konkursie poetyckim o „Herb Grodu Miasta Chrzanowa” za wiersze o Chrzanowie była nagradzana wielokrotnie Za twórczość literacką otrzymała wiele dyplomów, listów gratulacyjnych oraz nagród w tym: nagrodę Burmistrza Miasta Chrzanowa za całokształt działalności kulturalnej, nagrodę im. Oskara Kolberga za zasługi dla kultury ludowej. W 1994 r. Ministerstwo Kultury i Sztuki w Warszawie przyznało jej tytuł „Zasłużony Działacz Kultury”. Śmierć poetki w listopadzie 2007 roku zasmuciła świat poetycki chrzanowa, ale bogata twórczość, którą pozostawiła, pozwala obcować z nią nadal. Grupa Twórcza „Cumulus’, podtrzymując pamięć o Helenie Chłopek, w piątą rocznicę jej odejścia, organizuje w MOKSiR-owskiej Starej Kotłowni, 16 listopada o godzinie 17.00, wieczór poetycko-muzyczny poświęcony życiu i twórczości poetki. Antoni Dobrowolski Mówią o mnie starsza pani trzyma się niektórzy się dziwią kiwają głowami a ja Nawiedzona przez Muzę w ogrodach miłości zrywam ostanie kwiaty

Odszedł znany działacz sportowy

9

września 2012 r. zmarł Adam Golonka, znany działacz sportowy, organizator wielu chrzanowskich imprez.

Sport był dla Adama Golonki życiową pasją. Już jako dziecko interesował się lekkoatletyką i piłką nożną. Z czasem zaczął się też pasjonować biegami. Wielokrotnie brał udział w maratonach. - Interesowały go różne dyscypliny sportu. Przebiegł trzydzieści maratonów, interesował się alpinizmem. Chodził także po górach – wylicza Jerzy Kryjomski z Klubu Sportowego Kościelec. Kochał sport i go uprawiał, ale również organizował wiele imprez. Zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. - Przede wszystkim był pomysłodawcą i organizatorem Biegu Sylwestrowego i Biegu Cabanów. Ale organizowaliśmy także wspólnie wiele rozgrywek dla dzieci – wspomina Kazimierz Socha, kierownik Działu Sportu i Rekreacji MOKSiR w Chrzanowie. Dał się przy tym poznać jako niezwykle rzetelny i skrupulatny organizator. – Zawsze musiał mieć dopracowane wszystkie drobiazgi – wspomina Jerzy Kryjomski.

Adam Golonka podczas zawodów nad Chechłem z chrzanowskimi biegaczami

fot. archiwum Jerzego Kryjomskiego

Był wzorem działacza zaangażowanego w lokalny sport. Już teraz pojawiają się głosy, że jego odejście stawia pod znakiem zapytania dalszą działalność klubu Sportowego Orły. – Zapamiętam go jako człowiek z wielką charyzmą, z wielką pasją do sportu, wspaniałego

organizatora. Czy da się zastąpić Adama? To moim zdaniem raczej niewykonalne. Na razie klub działa, a co będzie dalej, trudno powiedzieć – podsumowuje Zbigniew Domurat, prezesa KS Orły. (af )


KronikaChrzanowska

11

Z SOŁECTW

Pogorzyce na Rzeczpospolitej Lokalnej

Chrzanów na Rzeczpospolitej Lokalnej rezprezentowała Zdzisława Musiał (z przodu pierwsza od lewej)

19-20 września 2012r. w Warszawie odbyła się Rzeczpospolita Lokalna 2020. Sejm społeczników, bojowników i ekspertów. Wydarzenie zorganizował Krajowy Ośrodek Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL. Chrzanów reprezentowała sołtys Pogorzyc Zdzisława Musiał.

Kilkuset najbardziej aktywnych przedstawicieli społeczności lokalnej z całej Polski spotkało się, by dyskutować i wspólnie szukać najlepszych rozwiązań, które zmienią na lepsze ich społeczności w perspektywie roku 2020. Sołtys Pogorzyc Zdzisława Musiał opowiedziała o swoim sołectwie, mieszkańcach, sukcesach i marzeniach. Małgorzata Zbroszczyk z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chrzanowie

zaprezentowała księgę multimedialną Pogorzyc „Zwykli Niezwykli”. Podczas warsztatów prowadzonych przez Annę Miodyńską uczestnicy przygotowali obraz Pogorzyc w 2020 r. Wtedy wieś dzięki pozyskanym funduszom oraz wsparciu mieszkańców wybuduje nowoczesny kompleks kulturalno-użytkowy w centrum Pogorzyc. Będzie on wspólnie administrowany przez mieszkańców pod kierunkiem sołtysa. (zew)

Nowy plac zabaw z Radosnej Szkoły Mieszkańcy Luszowic mają powody do radości. Przy szkole powstał nowy plac zabaw dla dzieci.

– Nareszcie nasze dzieci będą miały się gdzie bawić – te słowa najczęściej padały z ust mieszkańców Luszowic, którzy w sobotnie popołudnie 15 września przybyli na uroczyste otwarcie nowego placu zabaw. Wszyscy zgodnie podkreślali, że na taki plac czekali od dłuższego czasu. – Ten plac był bardzo potrzebny. Nie było takiego ładnego miejsca we wsi dla dzieci – ocenił mieszkaniec Luszowic Andrzej Głuszek, który na otwarcie przyszedł wraz ze swym wnuczkiem Kubusiem. Wnuczek pana Andrzeja od razu upodobał sobie to miejsce. – Był tu pierwszy, jeszcze przed oficjalnym otwarciem placu – śmieje się Andrzej Głuszek. Uroczystość rozpoczęła się od części oficjalnej, w trakcie której występ dali uczniowie szkoły podstawowej. Po poświęceniu nowego miejsca zabaw i przecięciu wstęgi, plac zaraz opanowali najmłodsi mieszkańcy wsi. Nie trzeba ich było dwa razy zachęcać do przetestowania nowych urządzeń między innymi tor przeszkód, zjeżdżalnię czy choinkę .

Plac został oficjalnie otwarty w połowie września

Luszowicka szkoła jest czwartą w gminie, która dysponuje własnym placem zabaw. Jego budowa możliwa była dzięki udziałowi tej placówki w programie „Radosna szkoła”. – Łączny koszt budowy placu wyniósł osiem-

fot. SP w Luszowicach

dziesiąt tysięcy złotych – mówi Ewa Baran, dyrektor SP w Luszowicach „ Jak zapewniła dyrektorka , z placu będą mogli korzystać nie tylko uczniowie szkoły, ale także inne dzieci. (af )


12

KronikaChrzanowska

Z miasta

Książki ze zbiórki trafiły już do szkół i przedszkoli W

iosną zbierali książki, ostatnio je spakowali i rozwieźli do kilku placówek. Stowarzyszenie Młodych Demokratów, które zorganizowało już po raz czwarty Majową Zbiórkę Książek, z końcem września zakończyło tegoroczną akcję. Po raz pierwszy miała ona wymiar międzywojewódzki. – Tym razem zbiórka objęła swoim zasięgiem dwa województwa: świętokrzyskie i małopolskie – mówi Aneta Rybak, szefowa Stowarzyszenia Młodych Demokratów w Chrzanowie. W powiecie chrzanowskim udało się zebrać ponad 500 książek. – W Chrzanowie zbieraliśmy książki głównie dla dzieci i młodzieży. Natomiast z wydawnictw spłynęło tutaj około 600 książek – dodaje Aneta Rybak. To niezły wynik. Jak się okazuje, trzeci w województwie. Ziemię chrzanowską prześcignął tylko powiat krakowski i wadowicki. Zebrane książki szefowa chrzanowskiego Stowarzyszenia spakowała z końcem września do kilkunastu pudeł i rozwiozła do przedszkoli nr 7, PS nr 9, PS nr 10, PS nr 11 oraz do Powiatowego Ośrodka Wsparcia Domu i Rodziny. Dodajmy, że część książek, tych zebranych w bibliotece, zasili także szkolne biblioteki. Na koniec dodajmy, że w tegorocznej zbiórce książek pozyskano w dwóch województwach – małopolskim i świętokrzyskim łącznie ponad 12 tysięcy książek. (af )

Zbiórce książek patronuje europosłanka Róża Thun

Droga wyprawka dla ucznia

M

inimum 600 złotych. Tyle trzeba wydać, by wyprawić pierwszoklasistę do szkoły. Niektórzy na ten cel przeznaczyli nawet 1000 zł.

Dzieci się cieszą, bo wybór jest ogromny – sklepowe półki wprost uginają się od kolorowych zeszytów, długopisów, plecaków i tornistrów. Rodzice cieszą się mniej, bo kupienie wyprawki szkolnej dla dziecka to wydatek rzędu co najmniej kilkuset złotych. Ale nie mają wyjścia, wyciągają portfele i płacą, gdy zbliża się pierwszy szkolny dzwonek. Wedle danych CBOS-u, rok temu Polacy przeznaczyli na wyprawkę średnio 668 zł na jedno dziecko. W tym roku taniej nie będzie. Najdroższe były i są oczywiście nadal – podręczniki. – Komplet podręczników do klas od pierwszej do trzeciej szkoły podstawowej kosztuje 300 złotych. Im dziecko starsze, tym trzeba więcej wydać na podręczniki – twierdzi Marta Kęska z księgarni na osiedlu Pólnoc w Chrzanowie. Już w gimnazjum za komplet nowych podręczników trzeba zapłacić prawie dwa razy wię-

cej niż na początku szkoły podstawowej. Wielu próbuje więc zaoszczędzić na zakupie wyprawki do szkoły i szuka używanych podręczników. – Zawsze staram się odkupować podręczniki. Używane wychodzą połowę taniej niż nowe – przekonuje Justyna, uczennica Gimnazjum w Babicach. Z używanymi podręcznikami często jest jednak problem. I wcale nie chodzi tylko o zmianę fragmentów treści podręczników, co czyni je nieaktualnymi. Bardzo często podręczniki są połączone z zeszytami ćwiczeń, w których się pisze i rozwiązuje zadania. A to powoduje, że takie ćwiczenia nie mogą być wykorzystane przez następne dziecko. Poza tym wybór książek do szkoły jest ogromny. Dzieci, nawet uczęszczające do tej samej szkoły, niekoniecznie uczą się z tych samych podręczników. Tymczasem na finansową ulgę mogą liczyć jedynie rodziny o bardzo niskich dochodach. Mogą dostać dofinansowanie zakupu podręczników w ramach rządowego programu „Wyprawka szkolna 2012”. Pytać o nie można w szkołach. Wnioski składa się na początku roku szkolnego

u dyrektorów placówek. Jednak reszta rodziców żadnego wsparcia nie otrzyma. Nic dziwnego, że przy zakupach wszyscy rozglądają się za rabatami i szukają najtańszych sklepów. Jak sprawdziliśmy, wyprawka dla pierwszoklasisty to wydatek rzędu minimum sześciuset złotych. W droższej wersji, gdy dziecku kupimy najmodniejsze plecaki z bohaterami popularnych bajek i inne gadżety – na wyprawienie pierwszaka do szkoły wydamy nawet 1000 zł. Co gorsze, jak twierdzą rodzice, koszty wyprawek szkolnych rosną z roku na rok. Przede wszystkim drożeją podręczniki. Cała nadzieja w programie „Cyfrowa szkoła”, który zakłada wprowadzenie tzw. darmowych podręczników w wersji elektronicznej. Mają być one dostępne za darmo. Przymiarki do tego programu spędzają sen z powiek wydawców, którzy w razie jego wdrożenia stracą sporą część zysków. Na pewno ucieszą się jednak rodzice, zwłaszcza, gdy mają więcej niż jedno dziecko w wieku szkolnym. Agnieszka Filipowicz


KronikaChrzanowska

13

z miasta

Chrzanowski Jarmark Bożonarodzeniowy Dokładnie w dniu świętego Mikołaja patrona Chrzanowa rozpocznie się tegoroczny Chrzanowski Jarmark Bożonarodzeniowy. Atrakcji nie zabraknie. Będą koncerty, parada Mikołajów i próba pobicia rekordu Guinessa na największą liczbę osób w czapkach św. Mikołaja na głowach. Na stałe do kalendarza chrzanowskich imprez weszła już wigilia na rynku. W tym roku będzie ona tylko jednym z punktów jarmarku bożonarodzeniowego. Poprzedzi ją sporo ciekawych imprez, które miasto organizuje przy współpracy parafii św. Mikołaja w Chrzanowie. Na początek sporo niespodzianek z okazji dnia św. Mikołaja. Będzie wesoło i mikołajkowo. Przewidziano na ten dzień atrakcje nie tylko dla najmłodszych mieszkańców miasta. Jarmark rozpocznie się rozpaleniem na placu Tysiąclecia pieca węgierskiego służącego do wypalania rzeźb. Łatwo się domyślić, że tym razem będą tu wypalane wizerunki św. Mikołaja. Tego dnia Chrzanów stanie się miastem Świętego Mikołaja nie tylko ze względu na patrona. Na ulicach Chrzanowa pojawią się te lubiane postacie w czerwonych czapkach. Z kościoła św. Mikołaja przez rynek na plac Tysiąclecia przejdzie orszak Mikołajów. Tu przewidziano tańce i zabawy, a także próbę pobicia rekordu Guinessa na największą liczbę ludzi w czapkach św. Mikołaja na głowach. Zaś wieczorem zapalimy choinkę na rynku. Odbędzie się widowisko teatralne z udziałem szczudlarzy, oczywiście w strojach Mikołajów. W ramach jarmarkowych imprez na 8 grudnia przewidziano z kolei muzyczne niespodzianki: finał mikołajkowego konkursu piosenki, koncert kolęd. Na zakończenie zamiast muzyki ma być film, czyli mikołajkowy seans filmowy. W połowie grudnia w galerii Na Styku zobaczymy efekty pracy rzeźbiarzy i pieca węgierskiego. Otwarta

O patronie Chrzanowa

Św. Mikołaj urodził się prawdopodobnie w bogatej rodzinie zamieszkałej w Patarze w Lycji (prowincja Azji Mniejszej). Wybrany został biskupem zaniedbanej podówczas diecezji Myry, którą zarządzał z wielką troską i wiarą. Tam właśnie zasłynął swą świętością, zapałem i cudami. Zmarł ok. 350 r. Obecnie powszechna forma tej postaci wywodzi się z kultury brytyjskiej i amerykańskiej, gdzie jest jedną z atrakcji bożonarodzeniowych. W większej jednak części Europy, w tym w Polsce, dzień świętego Mikołaja obchodzony jest tradycyjnie 6 grudnia jako wspomnienie świętego Mikołaja, biskupa Myry. Na wniosek Rady Miejskiej Chrzanowa Kuria Metropolitalna Archidiecezji Krakowskiej ustanowiła z dniem 20 czerwca 2008 roku, św. Mikołaja Patronem Miasta Chrzanowa. (ad)

Święty Mikołaj corocznie w grudniu pojawia się na ulicach Chrzanowa

fot. archiwum MOKSiR

zostanie pokonkursowa wystawa rzeźby „Chrzanowskie Mikołaje”. 22 grudnia wspomniane już tradycyjne wigilijne spotkanie na rynku przy chrzanowskiej szopce. Będzie degustacja potraw, wspólne śpiewanie kolęd. Chrzanowski jarmark zakończy się 6 stycznia orszakiem Trzech Króli, który po raz pierwszy przejdzie ulicami Chrzanowa i odwiedzi dwa chrzanowskie kościoły w centrum miasta. SOL

Warto wierzyć w świętego Mikołaja ! Rozmowa z Ryszardem Kosowskim, burmistrzem Chrzanowa Wierzy Pan jeszcze w świętego Mikołaja?

Tak, cały czas. Tym bardziej, że to patron naszego miasta. No to jak mógłbym nie wierzyć?

Kilka lat temu zainicjował Pan organizację wigilii na chrzanowskim rynku. Pomysł się przyjął. Liczy Pan, że podobnie będzie z jarmarkiem bożonarodzeniowym, który w tym roku odbędzie się po raz pierwszy? Liczę na to, że mieszkańcy miasta przyłączą się do świętowania. Zaczęliśmy od wspólnych wigilii, w ostatnich latach obserwowałem jednak, iż to za mało. Miałem takie wrażenie, że chrzanowianie chcieliby świętować przez cały ten okres przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Stąd pomysł na wzbogacenie oferty imprez w okresie okołoświątecznym o jarmark.

Podejmiemy wtedy próbę pobicia rekordu Guinessa na największą liczbę osób w czapkach św. Mikołaja na głowach. Uda się? Najważniejsze, żeby dobrze się bawić, bo taki jest cel. Jeśli uda się przy tym pobić rekord to będzie bardzo dobrze. To jeden z punktów jarmarku i chodzi o to, aby mieszkańcy miasta uczestniczyli w tych imprezach organizowanych od 6 grudnia br. do 6 stycznia 2013 r.

Czy Pana będzie można zobaczyć w tym

czasie w innym nakryciu głowy niż kapelusz? Myślę oczywiście o czapce św. Mikołaja Nie mam nic przeciwko włożeniu czapki św. Mikołaja. Jeśli tylko znajdzie się dla mnie taka czapka, to oczywiście chętnie ją założę.

Przy okazji organizacji jarmarku udało się nawiązać współpracę z parafią św. Mikołaja. To kolejny pozytywny aspekt organizacji tej imprezy... Bardzo się cieszę, że współpraca z parafią układa się tak dobrze. W tym przypadku łączymy świecką tradycję mikołajkową z religijnym aspektem obchodów Świąt Bożego Narodzenia. Zresztą mamy z parafią tego samego patrona, jest więc co świętować. Życzyłbym sobie, aby w kolejnych latach także inne podmioty działające w naszej gminie włączały się w organizację tej i innych imprez w Chrzanowie. Wszyscy możemy na tym zyskać, bo dobrze jak w gminie dzieje się coś pozytywnego.

No właśnie, kilka lat temu głośno było o pomniku świętego Mikołaja. Czy rzeźby mikołajów wypalane podczas jarmarku mają go zastąpić? Nie, projekt pomnika św. Mikołaja jest już

gotowy i nie podlega zmianie. Przy okazji jarmarku będzie można po prostu zobaczyć inne rzeźby przedstawiające św. Mikołaja. Natomiast nie ukrywam, że w ostatnim czasie prowadziłem rozmowy w architektami na temat ulokowania pomnika Mikołaja. Jest już wstępna decyzja, że stanie on na rynku. Prawdopodobnie pojawi się w górnej części rynku, ale to jeszcze będzie dyskutowane.

To mnie Pan zaskoczył. Wcześniej mówiło się o ulokowaniu pomnika patrona miasta na skwerze przy kościele św. Mikołaja Tak, ale doszliśmy do wniosku, że może jednak powinien stanąć w samym sercu miasta, a takim stał się rynek. Właśnie tam odbywa się wiele imprez, także dla dzieci.

Skoro na wstępie ustaliliśmy, że wierzy Pan w świętego Mikołaja, to na koniec zapytam, czego Pan sobie życzy na 6 grudnia?

Chciałbym, żeby udało się dokończyć wszystkie rozpoczęte w mieście inwestycje. Myślę tu o obwodnicy miasta, ale także termomodernizacjach i remontach budynków w centrum Chrzanowa. To byłby chyba najlepszy prezent dla mnie i dla miasta. Liczę, że się uda, bo jak się w coś naprawdę wierzy, to zazwyczaj się spełnia. Rozmawiała Agnieszka Sierocińska


14

KronikaChrzanowska

na prawo zwrot

Obfite żniwo czarnej perły S

ą już pierwsze efekty pracy nieoznakowanego policyjnego radiowozu, czyli tzw. czarnej perły. Kierowcy częściej zdejmują nogę z gazu, bo kilkuset z nich słono zapłaciło za złamanie przepisów. Już ponad rok policjanci z chrzanowskiej drogówki mają do swojej dyspozycji nieoznakowany samochód z wideorejestratorem. Czarna skoda superb zwana pieszczotliwie czarną perłą, patroluje drogi powiatu chrzanowskiego. Na efekty nie przyszło długo czekać.. Piraci drogowi sporo płacą za swoje dokonania. Odkąd czarna perła wyjechała na ulice, mandatami ukarano już 744 kierowców. Główne przewinienie to nadmierną prędkość. W sumie kierowcy zatrzymani na skutek działania policjantów poruszających się nieoznakowanym radiowozem, zapłacili mandaty na łączną kwotę 158,5 tysięcy złotych. Średnia wysokość mandatu wynosiła więc 210 złotych. Mowa tu oczywiście o matematycznej średniej, bo rekordziści zapłacili znacznie więcej Jak podkreślają policjanci, jednak nie o kary tu chodzi, ale efekt. Stróże prawa liczą, że kierowcy mają świadomość napotkania na drodze takiego nieoznakowanego radiowozu, dzięki czemu będą pamiętać o przepisach i częściej ściągać nogę z gazu. (sol)

Nieuczciwe firmy podszywają się pod Orange By tylko zdobyć klienta, podszywają się pod Orange. Nieuczciwe firmy ostatnio uaktywniły się także w powiecie chrzanowskim.

Niektórym abonentom po zmianie operatora rachunki za telefon wzrosły nawet kilkukrotnie fot. Łukasz Michalik

Już 10 osób poskarżyło się Powiatowemu Rzecznikowi Konsumenta na nieuczciwe działanie firm telekomunikacyjnych. Okazuje się, że firmy te podszywają się pod Orange lub jej poprzednika Telekomunikację Polską i namawiają do podpisania nowych umów. – Powołują się na konieczność zmiany umowy np. z powodu zmiany abonamentu lub nazwy operatora z TP SA na Orange – mówi Bernadet-

ta Dereszowska, Powiatowy Rzecznik Konsumenta w Chrzanowie. Wśród oszukanych najwięcej jest starszych ludzi. – Bywa, że osoby, które przychodzą do domów, okazują nawet plakietki, gdzie w nazwie jest TP SA, choć przecież jej nie reprezentują – ostrzega Bernadetta Dereszowska. Wykorzystują nieświadomość i łatwowierność starszych ludzi, namawiając ich do skorzystania

ze specjalnej, atrakcyjnej oferty, będącej rzekomo nagrodą za regularne płacenie rachunków. Gdy jednak przychodzi pierwszy rachunek po zawarciu nowej umowy, konsumentów spotyka zwykle przykra niespodzianka. Niektóre osoby musiały zapłacić znacznie więcej za rozmowy niż do tej pory. Konsumenci są bowiem często nieświadomi treści podpisywanych umów. A tymczasem diabeł tkwi w szczegółach. Na przykład jedna z firm zaoferowała bardzo tanie rozmowy za połączenia lokalne w godzinach od rana do 18.00, ale po tych godzinach automatycznie bardzo wysoko wzrasta opłata. Ktoś nieświadomy tego faktu, a prowadzący rozmowy telefonicznie o różnych porach dnia, może być zaskoczony, gdy zobaczy potem rachunek. Opłata za telefon może bowiem wzrosnąć nawet kilkukrotnie. Rzecznik Konsumenta interweniuje w przypadku każdej takiej skargi. Najpierw występuje do firm, które wprowadziły w błąd konsumenta lub po prostu go oszukały. Jedną taką skargę udało się już pomyślnie załatwić. Ale generalnie firmy nie chcą przyznać się do winy. Na szczęście tym procederem już zainteresował się Urząd Komunikacji Elektronicznej. Bernadetta Dereszowska zapowiada, że jeśli firmy telekomunikacyjne nie uwzględnią roszczeń skarżących się konsumentów, sprawy trafią do sądu. Agnieszka Filipowicz


KronikaChrzanowska

z miasta

PLON NIESIEMY, PLON

15

Korowód dożynkowy przeszedł z kościoła na miejscowe boisko piłkarskie

W

tym roku obowiązki zorganizowania dożynek gminnych przyjęło na siebie sołectwo Pogorzyce.

Tradycyjnie święto plonów rozpoczęło się uroczystą mszą świętą w miejscowym kościele. Potem przez wieś ruszył korowód dożynkowy na boisko sportowe, gdzie zaplanowano główne uroczystości dożynkowe. Podczas mszy świętej w kościele parafialnym p.w. Matki Bożej Królowej Polski, koncelebrowanej przez księdza Jacka Miodka – proboszcza parafii w Pogorzycach i księdza Romana Sławeńskiego – proboszcza parafii p.w. św. Mikołaja w Chrzanowie, poświecono wieńce dożynkowe i chleb, upieczony z mąki pochodzącej z tegorocznych zbiorów. Potem wierni uformowali korowód dożynkowy, który udał się na miejscowe boisko piłkarskie. Na czele korowodu nie mogło zabraknąć starostów dożynek - Doroty Langer i Zbigniewa Jamroza, którzy z namaszczeniem nieśli poświęcony chleb. Tuż za nimi podążały panie z Chrzanowskiego Stowarzyszenia Folklorystycznego, niosąc dostojne wieńce dożynkowe. W tłumie idących dało się zauważyć przedstawicieli władz powiatowych, gminnych i sołeckich, radnych, dyrektorów instytucji kultury i szkół oraz licznych mieszkańców wsi. Główny obrzęd dożynkowy odbył się na estradzie, pięknie przystrojonej tegorocznymi płodami rolnymi. Po ośpiewaniu wieńców dożynkowych przez grupę obrzędową Pogorzycanki, starostowie przekazali chleb Ryszardowi Kosowskiemu – gospodarzowi miasta i gminy Chrzanów, który pięknie podziękował rolnikom za trud i podzielił się chlebem z uczestnikami dożynek Na estradzie zaprezentowały się jeszcze grupy wieńcowe z Płazy, Balina i Luszowic, z progra-

mem okolicznościowych przyśpiewek. Niektóre z nich, obok dożynkowych akcentów, zawierały też wiele życzeń pod adresem władz, a dotyczących głównie aktualnych wiejskich problemów. Duże brawa otrzymała młodzież ze Szkoły Podstawowej w Pogorzycach Fundacji Viribus Unitis, za program artystyczny opisujący znój i mozół pracy rolnika. Nie mniejsze brawa zebrała Katarzyna Tyborowska, młoda piosenkarka, mieszkanka Pogorzyc. Tradycyjnie też ogłoszono konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy. Jury pod przewodnictwem Roberta Maciaszka – zastępcy burmistrza Chrzanowa, miało nie lada problem, bo wszystkie cztery wieńce były niezwykłej urody, uwite przez panie z Chrzanowskiego Stowarzyszenia Folklorystycznego, zgodnie z prastarą tradycją. Ostatecznie jurorzy wpadli na genialny pomysł przyznając cztery równorzędne nagrody: za oryginalność dla Pogorzycanek, za tradycyjność dla Płazianek, za pomysłowość dla Luszowianek i za artyzm. dla Balinianek. Wyróżnienie otrzymała też Szkoła Podstawowa w Pogorzycach za dożynkową kopkę. Na zakończenie części oficjalnej i artystycznej Zdzisława Musiał - sołtyska Pogorzyc ciepło dziękowała, najpierw wszystkim przybyłym za uświetnienie swoją obecnością uroczystości dożynkowych, potem sponsorom za wsparcie, następnie różnym osobom i instytucjom za pomoc organizacyjną, by w nagrodę zaprosić wszystkich na biesiadę folklorystyczną i zabawę taneczną. Warto przy tej okazji podkreślić, że choć na naszym terenie trudno jest spotkać prawdziwych rolników, bowiem gmina Chrzanów ma raczej tradycje chłoporobotnicze i nie powstał tutaj wyspecjalizowany przemysł rolniczy – to jednak władze lokalne i powiatowe od lat organizują dożynki, szanując tradycje i dawne zwyczaje, nawet jeżeli to rolnictwo jest szczątkowe, nastawione

Zdjęcia: Radek Bielski bardziej na własny użytek, często ograniczone do małych poletek i drobnej hodowli kur, kaczek, czy królików. Właśnie starościna dożynek Dorota Langer zajmuje się hodowlą różnych gatunków kur, często bardzo egzotycznych, natomiast starosta Zbigniew Jamróz zajmuje się hodowlą królików, które potem wystawia w konkursach, zdobywając nagrody i wyróżnienia. Ostatecznie dożynki pięknie się udały dzięki pracy wielu ludzi i instytucji, tym bardziej, że pogoda sprzyjała, otulając świętujących ciepłym wrześniowym słonkiem. Antoni Dobrowolski


16

temat numeru

KronikaChrzanowska

Rewitalizacja miasta zakoń W lipcu został otwarty pasaż łączący ulice Krakowską z Kusocińskiego. Ta inwestycja zakończyła rewitalizację miasta. Prace za domem kultury rozpoczęły się późną jesienią 2010 roku, ale tak naprawdę pełną parą ruszyły wiosną ubiegłego roku. Od tego czasu to miejsce przeszło metamorfozę. Zanim jednak zyskało tak piękny, jak dzisiejszy, wygląd, wykonawca musiał zmierzyć się z kilkoma utrudnieniami. Jedną z nich była kapryśna pogoda, która opóźniła rozpoczęcie podstawowych prac. Ale nie tylko niesprzyjająca aura dała się we znaki. – Przy budowie windy zmagaliśmy się z dużym napływem wody, musieliśmy też zabezpieczać skarpy – tłumaczy Jerzy Deszcz, z firmy Dek – wykonawcy inwestycji. – To tylko niektóre z utrudnień – dodaje. Prace opóźniła też nieco przebudowa kamienicy sąsiadującej z pasażem, do której musiał dojechać ciężki sprzęt. Ale – jak widać – warto było poczekać. Bo efekt robi wrażenie. Wcześniej ten teren był małe estetycznym traktem, sąsiadującym ze stacją trafo czy kontenerami na śmieci. Teraz chrzanowianie mogą przechadzać się pięknym, wyłożonym kostką granitową trotuarem. Po lewej stronie (idąc od ulicy Krakowskiej), widać odnowiony obiekt domu kultury wraz ze schodami widokowymi, a po prawej – przeszklony pawilon, w którym ulokuje się kawiarnia. Przetarg na wynajem lokalu już został rozstrzygnięty. Deptak prowadzi m.in. do otwartego w zeszłym roku klubu Stara Kotłownia. Całości widoku dopełniają elementy tzw. małej architektury, czyli fontanny, ławki i nowe oświetlenie. No i oczywiście, fontanny. Dodajmy, że przy budowie pasażu korzystano z najpopularniejszych obecnie trendów architektonicznych i materiałów. Należy do nich m.in. stal kortenowa, której użyto do wykończeń. – Jest to stal zmieszana z miedzią. Zastosowano ją na przykład na rynku w Niepołomicach – dodaje Jerzy Deszcz. Nowy deptak spodobał się mieszkańcom. Nic dziwnego, wszak to znakomite miejsce do odpoczynku na ławce przy fontannach, spaceru czy organizacji koncertów kameralnych. – Cały program rewitalizacji zapisany w wieloletnich planach inwestycyjnych został już zakończony – kwituje Po oficjalnym otwarciu pasażu i symbolicznym przecięciu wstęgi, zaproszeni goście i samorządowcy obejrzeli w sali konferencyjnej domu kultury krótki film. Materiał w wymowny sposób obrazował zmiany architektoniczne, jakie przeszedł Chrzanów, a zwłaszcza jego centrum, w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Agnieszka Filipowicz

Nowy pasaż połączył ulicę Kusocińskiego i Krakowską

Pasaż w liczbach

Nowy pasaż kosztował w sumie ok. 5,5 mln zł. By wykonać podbudowę pod ten plac, zużyto aż tysiąc pięćset ton kamienia naturalnego. 80 tirów przywiozło trzy i pół tysiąca ton granitu na nawierzchnię. Inwestycję zrealizowano w ramach III etapu rewitalizacji centrum Chrzanowa pod nazwą „Tysiąc kamieni”. To ostatnie zadanie w ramach programu rewitalizacji, po m.in. odnowionym rynku i placu Tysiąclecia.

Latem MOKSiR przygotował akcję „Lato na deptaku” , w której uczestniczyli zarówno młodsi, jak i starsi chrzanowianie. fot: ds

Pod a ta


KronikaChrzanowska

17

temat numeru

ńczona, deptak otwarty

fot. ds

Mieszkańcom Chrzanowa najbardziej na pasażu podobają się fontanny. fot. ds

dczas tegorocznego lata deptak za MOKSiR-em stał się wielką atrakcją dla dzieciaków, które przy fontannach i brodzikach znalazły ochłodę, akże wymarzone miejsce zabaw. fot: ds


18

kultura

KronikaChrzanowska

CERAMIKA W GALERII NA STYKU

J

edną z głównych atrakcji dnia otwartego MOKSiR był wernisaż w galerii „Na Styku” prac studentów i absolwentów Pracowni Rzeźby w Ceramice na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

Wystawa zorganizowana została z okazji jubileuszu XX-lecia działalności Pracowni Rzeźby w ceramice na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, którą kierują prof. Czesław Dźwigaj i Marita Benke-Gajda. Atrakcją wernisażu był wypał ceramiki w piecu węgierskim, ustawionym przed MOKSiR-em. Uczestnicy wernisażu mieli możliwość obserwowania, poprzez szczeliny, tego, co dzieje się wewnątrz pieca podczas wypału. Piec postawili studenci i absolwenci ASP pod kierunkiem Marity Benke-Gajdy, w którym wypaliły się prace absolwentki Wydziału Rzeźby Kaji Sawickiej oraz uczniów II LO w Chrzanowie pod kier. Anety Solińskiej. – Temperatura w piecu dochodzi nawet do 1200 stopni Celsjusza. Sam proces wypału trwa około dwudziestu czterech godzin – tłumaczył Czesław Dźwigaj, kierownik pracowni rzeźby w ceramice ASP w Krakowie. Płonący piec był nie lada atrakcją. Zapalono go chyba po raz pierwszy w historii Chrzanowa. To nie tylko chodzi o wyjątkową widowiskowość wypału; rozżarzony piec emanuje ciepłem, tajemnicą i pięknem, ale o to, że uzyskane efekty są niepowtarzalne i unikatowe. Kiedy przyszedł czas, a stało się to w poniedziałek o godzinie 14-tej, pani Marita wraz ze studentami i pracownikami MOKSiR rozpoczęła rytuał rozbierania wychłodzonego już pieca. Po chwili licznie

Swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele władz uczelnianych.Nie zabrakło też twórców i licznych sympatyków galerii. W imieniu gospodarzy zacnych gości powitał Jan Smółka – dyrektor MOKSiR w Chrzanowie Zdjęcia Antoni Dobrowolski zebranym ukazały się, jeszcze ciepłe, włożone wcześniej do pieca gliniane formy rzeźbiarskie, ale jakież inne od tamtych. – Są idealne. Wypał się w pełni udał. Prac nie trzeba barwić, one już uzyskały kolor idealny, będący wynikiem wielu wypadkowych: jakości koksu, pogody, czasu, miejsca i wielu jeszcze innych nieznanych czynników – stwierdziła na finał Marita Benke-Gajda Prace można podziwiać w galerii do 22 listopada b.r. Antoni Dobrowolski

Figurki wypalone przez uczniów z I LO

Swoje prace udostępnili:

Na zdjęciu: piec węgierski przed MOKSiR-em

Bogdan Czesak ( student III roku Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki - rzeźba ), Katarzyna Skuczyńska ( studentka III roku Rzeźby ASP), Katarzyna Tomczak ( dyplom w Pracowni Rzeźby prof. J. Nowakowskiego), Anna Baranowska ( absolwentka Wydziału Malarstwa ASP), Zbigniew Blajerski ( absolwent Wydziału Rzeźby ASP), Mariusz Dydo ( dyplom w Pracowni Rzeźby prof. J.Nowakowskiego), Weronika Gajda ( absolwentka Wydziału Rzeźby ASP – dyplom w pracowni prof. J. Nowakowskiego), Natalia Kopytko ( w 2007 roku obroniła dyplom w pracowni prof. J. Murzyna), Agata Magdziak( absolwentka Wydziału Rzeźby ASP – dyplom w pracowni prof. J. Nowakowskiego), Kaja Sawicka ( dyplom w Pracowni Rzeźby prof. J. Murzyna), Marita BenkeGajda ( wykładowca Pracowni Rzeźby w Ceramice ASP), Zbigniew Gierczak ( absolwent malarstwa i rzeźby ASP), Jakub Niewdana ( student III roku Rzeźby ASP), Aneta Śliwa ( studentka III roku Rzeźby ASP), Katarzyna Woźniak ( studentka IV roku Rzeźby ASP), Maria Rząca ( absolwentka Wydziału Rzeźby ASP), Ewa Wróbel ( absolwentka Wydziału Rzeźby ASP), Barbara Zgoda ( absolwentka Wydziału Rzeźby ASP). Bernadetta Tajs( absolwentka Wydziału Rzeźby ASP), Monika Styrczula ( studentka III roku Wydz. Rzeźby ASP), Marta Kufel ( studentka V roku Wydziału Rzeźby ASP), Magdalena Cisło ( studentka Wydziału Rzeźby ASP), Michał Dziekan ( student III roku Wydziału Rzeźby ASP).


KronikaChrzanowska

kultura

Lucyna Szubel obchodziła 45-lecie pracy twórczej

19

Z okazji jubileuszu Lucyna Szubel odebrała gratulacje od wielu osób, m.in od burmistrza miasta Ryszarda Kosowskiego

19 września salon w Domu Urbańczyka wypełniony był po brzegi sympatykami poetyckiego talentu Lucyny Szubel.

Lucyna Szubel – poetka, autorka prozy poetyckiej, artykułów publicystyczno-kulturalnych i recenzenckich. Debiut literacki w 1967 r. Ogłosiła drukiem w czasopismach krajowych i zagranicznych (USA, Australia, Kanada, Anglia, Szwajcaria) setki wierszy i miniatur prozą. Wiersze dla dzieci wykorzystywane są w podręcznikach szkolnych dla szkół podstawowych. Laureatka ponad 40 konkursów literackich ogólnopolskich i regionalnych w tym nagród pierwszych. Wydała 24 zbiory poetyckie. Jest współautorką 49 antologii. Opracowała i opatrzyła wstępem 24 zbiory poetyckie. Pracę literacką łączy z działalnością kulturalną (m.in. dwudziestoletni prezes Grupy Literackiej „Gronie” w Żywcu, współzałożycielka Grupy Twórczej „Cumulus” w Chrzanowie, Grupy Poetyckiej „Słowo’ w Katowicach. Zasłużony Działacz Kultury ( Min.Kult. i Sztuki W-wa). Nagrodzona i wyróżniona Dyplomem Honorowym przez Ministra Kultury na okoliczność Jubileuszu 20-lecia pracy literackiej i działalności kulturotwórczej. Natomiast z okazji 40-lecia pracy literackiej otrzymała od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2007r.) Nagrodę Specjalną i List Gratulacyjny. Otrzymała też Medal za Zasługi dla Chrzanowa i Ziemi Chrzanowskiej, i takiż za Zasługi dla Żywca i Bielska-Białej. Członek Społecznej Rady Kultury w Chrzanowie. Zrzeszona w Stowarzyszeniu Autorów Polskich w Warszawie. Uhonorowana tytułem Zasłużona dla Powiatu Chrzanowskiego – 2009 r. We wrześniu tego roku otrzymała po raz drugi od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Nagrodę Specjalną i List Gratulacyjny.

W jesiennej scenografii, pełnej złotych liści i rumianych jabłek, chrzanowska poetka, w ciszy i skupieniu słuchaczy, czytała wiersze z dwóch nowych tomików poetyckich, „Świętokrzyskie świetliki” i „Dotyk światła”. Promocja tomików zbiegła się z jubileuszem 45-lecia pracy twórczej poetki oraz otrzymaniem prestiżowej Nagrody Specjalnej popartej dyplomem uznania, przyznanej przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie. Kiedy już cały Dom Urbańczyka wypełnił się poetyckim słowem, kiedy już wszyscy obecni zanurzyli się w pełni w świecie poetyckich metafor, kiedy poetka ukłonem podziękowała za ciszę słu-

chania, obecni podtrzymując z namaszczeniem nastrój wysokich energii - brawami, kwiatami i życzeniami podziękowali za wiersze i za możliwość bezpośredniego obcowania z ich magią. W kolejce do życzeń ustawili się wszyscy przybyli, z burmistrzem Ryszardem Kosowskim na czele. – Co prawda mam napisany list gratulacyjny, ale nie będę go czytał, powiem od siebie, tak z serca - pani Lucyno to wielkie szczęście i wyróżnienie dla miasta, że mieszkają w nim takie osobowości jak Pani. One wzbogacają miasto i rozsławiają go na zewnątrz. Dużo zdrowia życzę i wielu jeszcze pięknych wierszy... – powiedział m.in. Ryszard Kosowski. (ad)

PUSZCZAŃSKIE ECHO

i stworzyłeś las nasz dom pierwszy

Bursztyn żywicy

w nim łoże krzesło stół

nadmiarem spływa

z obfitością wszelką

po sękach kory

owoce pękały od soku

w koronach drzew

zwierzęta podchodziły z ufnością do ognisk

pulsujący zapach

dla radości dodał śpiew ptaków

poszumem wieków powtarza

strumieni muzykę – psalmy

biblijne echo –

chwalące Myśl

i stworzyłeś las i był doskonałym

co nim się stała już była

w formie i treści dziełem

( wiersz z tomiku „Świętokrzyskie świetliki” Lucyny Szubel)


20

KronikaChrzanowska

kultura

Polowali na łosia na deskach Teatru Współczesnego w Szczecinie Znakomita atmosfera, wspaniała publiczność. Z takimi wrażeniami wrócili ze Szczecina aktorzy Teatru Imaginarium działającego w chrzanowskim MOKSiR.

W pierwszej połowie września uczestniczyli w Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Niezależnych Pro – Contra. Teatr Imaginarium już po raz drugi zakwalifikował się do finału tego festiwalu. Również po raz drugi zaprezentował sztukę Michała Walczaka. Tym razem było to „Polowanie na łosia” w reżyserii Anety Leśniakiewicz. Występ było nie mniej udany niż w zeszłym roku. - Był nawet chyba jeszcze bardziej udany niż w zeszłym roku. Być może dlatego, że „Polowanie na łosia” ma łatwiejszy tekst niż sztuka ”Piaskownica”, którą pokazaliśmy w zeszłym roku - mówi Aneta Leśniakiewicz, reżyser spektaklu. Takie brawa dostał jeszcze tylko zdobywca głównej nagrody festiwalu – teatr z Rosji, oraz zdobywca nagrody publiczności - zespół z Hiszpanii. - Graliśmy na małej, studyjnej scenie w tzw. malarni Teatru Współczesnego w Szczecinie. Sala była pełna, dwa pierwsze rzędy widzów były na podłodze. Tym samym przestrzeń między aktorem i widzem bardzo się zmniejszyła. Publiczność znakomicie nadążała za naszymi dialogami i żywiołowo reagowała - relacjonuje Aneta Leśniakiewicz. „Polowanie na łosia” w reżyserii Anety Leśniakiewicz miało swą premierę kilka miesięcy temu na deskach sceny teatralnej chrzanowskiego MOKSiR-u. Głównymi bohaterami „Polowania na łosia” jest para trzydziestolatków – Konrad i Elizka, którzy zamierzają się pobrać. To opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, o powierzchowności relacji z najbliższymi, niedojrzałości, niezdecydowaniu i problemów z uczu-

Na zdjęciu: Izabela Lulewicz i Michał Bogucki w roli rodziców Elizki podczas spektaklu w Teatrze Współczesnym w Szczecinie fot. Łukasz Michalik ciami. Główne role – Konrada i Elizki zagrali: Agnieszka Szumańska i Dawid Jarosiński. Znakomite kreacje aktorskie stworzyli też: Michał Bogucki jako Romuald, ojciec Elizy, Izabela Lulewicz w roli Myszki – matki głównej bohaterki oraz Tomasza Szreter jako Jarosław Past – tera-

peuta i były Elizy. Z tym przedstawieniem Teatr Imaginarium pojechał też wiosną tego roku na 39 Wadowickie Spotkania Teatralne. Agnieszka Szumańska zdobyła tam nagrodę aktorską za rolę Elizki. Agnieszka Filipowicz

Z bonem kultury do skansenu Już ok. 1600 osób odwiedziło Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie, korzystając z bonu kultury. Bon uprawnia do udziału w dodatkowych zajęciach – warsztatach, spotkaniach i wykładach. 80 proc. kosztów tych zajęć pokrywa budżet województwa.

Z jednej strony – ożywienie instytucji kultury, z drugiej – zachęcenie mieszkańców do korzystania z bogatej oferty kulturalnej. Te cele przyświecały samorządowi małopolskiemu, który w tym roku zdecydował się wprowadzić pilotażowy program „Bon kultury”. Bony - w postaci plastikowej karty - są dystrybuowane przez samorządy gminne. Skorzystać z nich mogą grupy zorganizowane. W akcji prowadzonej pod hasłem „80 proc. zniżki, 100 proc. kultury” uczestniczy siedem z muzeów z regionu. Placówki te

przygotowały projekty dodatkowych zajęć wykraczających poza ich standardową ofertę. W Małopolsce Zachodniej z bonem kultury można odwiedzić Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie. W ramach spotkań „Wspomnień czar” seniorzy zwiedzają skansen i dowiadują się wiele ciekawostek o kulturze ludowej. Muzeum Wygiełzowie ma też propozycje dla dzieci i młodzieży. Pierwsza to ścieżka edukacyjna „Śladem wiejskich rzemiosł”. Dzieci pod opieką nauczyciela pokonują wyznaczoną trasę, zdobywają nieznane im dotąd wiadomości, odkrywają znaczenie zjawisk i przedmiotów. Muzeum proponuje też młodzieży grę edukacyjną na Zamku Lipowieckim. Poprzez poznanie lokalnej historii i kultury regionu w miejscu historycznym i lekcję przyrody w terenie, młodzież edukuje się w lokalnej historii, jak również

poznaje przyrodę. Uczestnicy gry otrzymują materiały dydaktyczne, biorą także udział w zabawach plebejskich (w przeciąganiu liny, rzucie podkową, biegu zespołowym na „nartach rycerskich”). Projekt zakończy się konkursem fotograficznym. (af )

1

milion złotych przeznaczyło w tym roku województwo małopolskie na realizację programu „Bon kultury”. Wedle szacunków, z dodatkowych zajęć skorzysta w 2012 r. Małopolsce 38,5 tysiąca osób.


KronikaChrzanowska

21

kultura

NARODOWE CZYTANIE PANA TADEUSZA 8 września chrzanowska biblioteka zaprosiła na Narodowe czytanie Pana Tadeusza – akcję ogólnopolską zainicjowaną przez Kancelarię Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Wspólnie z naszymi czytelnikami słuchaliśmy lektora czytającego epopeję narodową, do zabawy literackiej zapraszały Zosie z Soplicowa, goszcząc wszystkich cukierkami, zapraszając do oglądnięcia okolicznościowej wystawy i sygnując oryginalną pieczęcią nadesłaną z Warszawy, przyniesione przez czytelników prywatne egzemplarze Pana Tadeusza. Celem narodowego czytania było szczególne podkreślenie wartości dzieła wybitnego wieszcza Adama Mickiewicza, charakteryzujące się pięknem języka polskiego, dla którego w roku 2012 mija 200 lat od okresu, w którym toczy się akcja poematu. W ramach promocji czytelnictwa, zwróciliśmy uwagę na potrzebę dbałości o polszczyznę oraz wzmocnienie poczucia kulturowej i narodowej wspólnoty poprzez publiczną lekturę klasyki polskiej literatury. Wykorzystując dużą przestrzeń nowoczesnej biblioteki i miejsce letniej czytelni przed biblioteką, zorganizowaliśmy akcję opartą na audio lekturze, puszczając przez głośniki pełną wersję lektury dostępną w naszych zbiorach. Czytelnikom korzystającym z usług biblioteki, przechodniom i osobom z pobliskiego otoczenia, towarzyszył głos lektora, który przeniósł nas w przełom 1811/1812r. Relacjom z wydarzeń na Litwie towarzyszyła wystawa wszystkich wydań Pana Tadeusza ze zbiorów MBP, a do lektury i głośnego czytania czytelników zapraszały „Zosie” (licealistki w strojach stylizowanych do epoki). Dziękujemy Kindze Stach z kl. II e i Eli Żochowskiej z kl. III e - z I LO w Chrzanowie za wspólną zabawę... Olga Nowicka

8 września w bibliotece można było spotkać licealistki przebrane za Zosie fot. MBP

OTWARTY DZIEŃ W MOKSIR Tradycyjnie już chrzanowski MOKSiR otworzył swoje podwoje, aby przybliżyć ofertę kulturalną na nowy sezon. Punktualnie o 14-tej, 22 września, MOKSiR dosłownie był oblegany, głównie przez rodziców z dziećmi, ale też przez młodzież i dorosłych. Największą popularnością cieszył się zespół rytmiczno-taneczny Remisolki, który oczekiwał na najmłodszych mieszkańców naszego miasta. Zespół pod kierunkiem instr. Małgorzaty Liszki od lat wprowadza dzieci w świat tańca, muzyki i piosenki. Tegoroczna oferta grupy poszerzyła się o warsztaty umuzykalniające dla dzieci w wieku 1,5 – 3 lat z mamą i tatą. Nie mniejsze „wzięcie” miało studio baletowe, do którego zapisało się blisko 60 dzieci. Tak liczny zespół prowadzi Maria Bieleń (znakomita krakowska baletmistrzyni) już drugi sezon, z dużymi sukcesami. Teraz przed młodymi tancerzami dużo pracy, bowiem zgodnie z tradycją studio rokrocznie przygotowuje dwie premiery przedstawień, na św. Mikołaja i na Dzień Dziecka. Dużym zainteresowaniem, wśród dzieci i młodzieży, cieszyła się grupa taneczna Kaprys, którą kieruje instr. Jacek Palka. Uzdolnieni tanecznie mieli też możliwość wstą-

pienia do grupy tańca współczesnego Flex, której instruktorką jest Marcelina Jóźwiak, lubiąca różne eksperymenty choreograficzne. Natomiast uzdolnieni wokalnie mieli do wyboru studio piosenki Bel Canto oraz zespoły Impresja i Fantazja. Pierwszą grupą kieruje instr. Małgorzata Liszka, natomiast pozostałymi instr. Irena Paprocka. Tradycyjnie też swoją ofertę złożył Big Band, dla osób mających podstawowe umiejętności gry na instrumentach muzycznych. Od lat zespołem kieruje Jerzy Ziegler. Pan Jerzy ponadto oczekiwał na uzdolnioną młodzież powyżej 13-go roku życia , aby zasiliła nowo powstały zespół wokalny „Pod tytułem”. Nie zabrakło też propozycji dla osób marzących o karierze aktorskiej, bowiem w MOKSiR działa z dużymi sukcesami Teatr Imaginarium, którym kieruje Aneta Leśniakiewicz. Notabene – uczestnicy dnia otwartego mogli również uczestniczyć w spektaklu „Polowanie na łosia”, wystawionym przez MOKSiR-owski Teatr Imaginarium. Z kolei na uzdolnione plastycznie dzieci oczekiwał instr. Marek Dudek. Sekcja plastyczna działa w MOKSiR od początku jego istnienia i cieszy się zawsze dużą popularnością. Od 96

lat śpiewa w Chrzanowie Chór Żaby, który nieustannie zachęca, kochających śpiew chóralny do zasilenia chórzystów swoim talentem wokalnym. Chórem dyryguje obecnie Andrzej Sapiński. Na kochających poezję oczekiwała Grupa Twórcza Cumulus, która w przyszłym roku będzie obchodziła jubileusz XXX-lecia działalności kulturotwórczej. Grupa pod kierunkiem instr. Jolanty Kupiec z sukcesami propaguje twórczość poetycką, organizując konkursy i spotkania poetyckie. Ofertę złożył również Klub Modelarstwa Lotniczego, w którym, pod kierunkiem instr. Jerzego Włodarczyka, młodzież może budować latające modele samolotów. Dzień otwarty zgromadził również sporą grupę sympatyków Chrzanowskiego Klubu Fantastyki GALATEA zrzeszającego miłośników gier karcianych, planszowych i fabularnych. Podczas dnia otwartego MOKSiR odwiedziło w sumie ok. 600 osób. Największą widownię miał Teatr Imaginarium (blisko 300 osób), ale licznie też było w galerii, wystawę obejrzało około 100 osób. Natomiast w pokazowych zajęciach uczestniczyło blisko 200 dzieci i młodzieży. Antoni Dobrowolski


22

kultura

Członkowie składu Mystical BattaLion podczas koncertu w Starej Kotłowni

KronikaChrzanowska

fot. Agnieszka Filipowicz

Wieczór filmowo-muzyczny w domu kultury

Dub i reggae zabrzmiały po raz pierwszy w Starej Kotłowni Około 160 osób na filmie i tyleż samo na dubowej sesji. To bilans organizowanego po raz pierwszy w chrzanowskim ośrodku kultury wydarzenia dub/reggae.

Zaczęło się od filmu dokumentalno-muzycznego „Marley”. Przed godziną 17 tłum widzów zaczął szturmować kino „Sztuka”. Dla wielu osób była to jedyna okazja do zobaczenia dzieła Kevina Macdonalda. Film biograficzny o legendzie reggae nie trafił do szerokiej kinowej dystrybucji, można go było

obejrzeć w Polsce tylko na pojedynczych seansach. Dwie godziny później zaczęło się prawdziwe szaleństwo. Ponad setka miłośników muzyki dub opanowała klub Stara Kotłownia. W pewnym momencie lokal osiągnął granicę przepełnienia i ze względów bezpieczeństwa organizatorzy wstrzymali na jakiś czas wpuszczania kolejnych osób. Publika była już wystarczająco rozgrzana. Na scenie za gramofonami pojawili się członkowie Mystical BattaLion (Dżemael Onewns, Symeon Arizal oraz Jah Bwoy) i zaczęli

ZACIĄGNIJMY NIĆ POROZUMIENIA MIĘDZY POKOLENIAMI

Konkurs fotograficzno-literacki Muzeum w Chrzanowie im. Ireny i Mieczysława Mazarakich zaprasza do udziału w konkursie fotograficzno-literackim, odbywającym się w terminie: 10 września do 23 listopada 2012 r. Konkurs skierowany do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych gminy Chrzanów. Celem konkursu jest wzbudzenie w młodzieży chęci poznawania historii rodzinnego miasta, jak wyglądało dawne życie codzienne jego mieszkańców oraz pobudzenie aktywności twórczej.

Konkurs ma pomóc w udokumentowaniu zanikających zabudowań gminy Chrzanów i okolic oraz wspomnień starszych mieszkańców na temat życia codziennego (obchodzenie świąt, ciekawe wydarzenia społeczne). Nagroda główna - wyjazd do Brukseli ufundowany przez Różę Thun - Posłankę do Parlamentu Europejskiego. Szczegółowe informacje, regulamin oraz formularz zgłoszeniowy dostępne na stronie: www. muzeum.chrzanow.pl Koordynator konkursu Anna Cieplińska

kręcić winylami, wśród których były prawdziwe rarytasy z Jamajki (tzw. white labele). Bonusem było zagranie utworu wyprodukowanego przez chrzanowianina skrywającego się pod pseudonimem Jah Manouvers. Podczas dub sesji mieliśmy okazję usłyszeć też m.in. Zen Bow czy King Shiloh. Mimo pewnych problemów technicznych z dźwiękiem dub sesję można zaliczyć do udanych. Jest to znak dla wszystkich, że warto tego typu imprezy organizować w Chrzanowie częściej. Zatem do następnego razu! Konrad Wicher

BEZ GRANIC Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chrzanowie zaprasza dzieci i młodzież do udziału w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „BEZ GRANIC”, mając nadzieję, że konkurs stworzy wszystkim piszącym możliwości nawiązania wielu poetyckich kontaktów i przyjaźni oraz da szansę na podzielenie się swoją twórczością z innymi. • Termin nadsyłania prac: 12.01.2012r. • Rozstrzygnięcie konkursu: 16 lutego 2012 r. Adres organizatora konkursu: MOKSiR ,ul.Broniewskiego 4 32-500 Chrzanów, Informacje: Antoni Dobrowolski


KronikaChrzanowska

23

kultura

PAWEŁ CZARODZIEJEM UŚMIECHU Majka Jeżowska wraz z innymi artystami oraz utalentowanymi dziećmi nagrała płytę „Czarodzieje uśmiechu“. Na płycie można usłyszeć głos chrzanowianina Pawła Paprockiego. To już trzecia płyta z cyklu „Czarodzieje uśmiechu”. Prace nad płytą trwały kilka miesięcy. Piosenki Majki Jeżowskiej w nowych aranżacjach zaśpiewali znani artyści: Mietek Szcześniak, Łukasz Zagrobelny, Kasia Wilk, Artur Gadowski, Magda Steczkowska i Monika Kuszyńska. W duetach z nimi wystąpiły dzieci laureaci Festiwalu Piosenek Majki Rytm i Melodia w Radomiu. Warto dodać, że wszyscy artyści, którzy zdecydowali się nagrać jedną z piosenek zrezygnowali z honorariów. - Tak jak poprzednio, i tym razem zaśpiewaliśmy dla chorych dzieci. Mam nadzieję, że podczas słuchania tych utworów poprawi im się nastrój – mówi Paweł Paprocki. Dwie poprzednie płyty „Czarodzieje uśmiechu” sprzedały się bardzo dobrze. Pierwszą kupiło około 80 tysięcy osób, ubiegłoroczną, która zdobyła status multiplatynowej płyty – 90 tysięcy. Na każdym z krążków słychać głos chrzanowianina Pawła Paprockiego. Wszystko zaczęło się od pewnego koncertu w Chrzanowie. – Poznałem wtedy Majkę na i powiedziałem jej, że bardzo lubię śpiewać. Zaprosiła mnie na festiwal. Wygrałem pierwsze miejsce, a potem zaśpiewałem z Majką na pierwszej płycie „Kołysankę dla mamy” – wspomina Paweł. - Z kolei na drugiej zaśpiewałem „Laleczkę z saskiej porcelany” – dodaje. Na trzeciej płycie z cyklu „Czarodzieje uśmiechu” Paweł Paprocki zaśpiewał w duecie z Moniką Kuszyńską. Nagrania zrealizowano w Woobie Doobie Studios w Sulejówku. Płyta pojawiła się

Paweł Paprocki

18 sierpnia we wszystkich restauracjach McDonald’s w całej Polsce. Całkowity dochód ze sprzedaży płyty „Czarodzieje uśmiechu” zasili

fot. archiwum MOKSiR akcję Fundacji Ronalda McDonalda – „NIE, nowotworom u dzieci”. Agnieszka Filipowicz

Zemsta łączy pokolenia, czyli... Mocium Panie z nami zgoda

S

łuchacze Uniwersytetu III Wieku oraz uczniowie z I LO latem przygotowywali się do wystawienia sztuki „Zemsta” Aleksandra Fredry. Mimo różnicy wieku, aktorom pracowało się ze sobą znakomicie. Premiera przedstawienia odbyła się 11 października na deskach sceny teatralnej MOKSiR w Chrzanowie.

Marcin Kobierski, reżyser spektaklu

fot. Łukasz Michalik

Podczas wakacje gmach I LO w Chrzanowie wcale nie opustoszał. 30-osobowa grupa licealistów i słuchaczy Uniwersytetu III Wieku szykowała się tu do wystawienia sztuki Fredry. – Projekt „Mocium Panie z nami zgoda”, realizowany wspólnie z Uniwersytetem Trzeciego Wieku, zyskał dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego w ramach konkursu Mecenat Małopolski – informuje Bożena Bierca , dyrektor I LO w Chrzanowie. Sztukę wyreżyserował aktor i reżyser Marcin Kobierski we współpracy z polonistką z I LO Małgorzatą Ciupek oraz Zbigniewem Klat-

ką, opiekunem grupy teatralnej Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Chrzanowie. Praca z tak zróżnicowanym wiekowo zespołem wydawała się być sporym wyzwaniem, ale reżyser miał już doświadczenie w tej materii. Wcześniej z powodzeniem wystawił bowiem sztukę, w której grała młodzież i podopieczni domu spokojnej starości. – Młodzież i słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku szybko zaprzyjaźnili się, powstały nowe relacje. Cieszę się, że powstał taki projekt łączący pokolenia – komentuje Marcin Kobierski, reżyser spektaklu. Aktorzy wystąpią też na deskach sceny trzebińskiego Sokoła oraz w Libiąskim Centrum Kultury. Dodajmy, że na realizację całości projektu pozyskano 10 tysięcy złotych. Jego podsumowanie planowane jest w listopadzie. Projekt zakończy wystawa fotograficzna oraz inscenizacja fragmentów spektaklu w miejskiej bibliotece publicznej w Chrzanowie. (af )


24

KronikaChrzanowska

Co się wydarzy

MOKSiR zaprasza BIBLIOTEKA POLECA 21 października o godz. 12.45 w sali teatralnej MOKSiR- odbędzie się VIII Wielopokoleniowy Przegląd Zespołów Chóralnych. 25 października zapraszamy do Starej Kotłowni na koncert Sztywnego Palu Azji, najbardziej znanego zespołu ziemi chrzanowskiej. Start - godz. 19.00. Bilety - 20 zł (przedsprzedaż) i 30 zł (w dniu koncertu) do nabycia w informacji MOKSiR. Tel. 32 62 330 86 w.53. Zespół promuje swoją najnowszą płytę Fiss Pink 10 listopada o godz. 18.00 w sali teatralnej odbędzie się koncert piosenek francuskich Michała Bajora „Od Piaf do Garou”. Ceny biletów: 40 zł (parter), 35 zł (balkon) 16 listopada o godz. 17.00 w klubie Stara Kotłownia odbędzie się spotkanie poetycko-muzyczne poświęcone twórczości Heleny Chłopek w V rocznice Jej śmierci 17 listopada o godz. 9.30 w sali teatralnej odbędzie się Przegląd Twórczości Artystycznej i Prac Rękodzieła Artystycznego Seniorów 17 listopada o godz. 19 w Starej Kotłowni odbędzie się koncert z cyklu „Scena Młodych”. Wystąpią zespoły Chilitoy i Bongo Jerusalem. Cena biletu wstępu - 15 zł. 24 listopada od godz. 9.00 w sali teatralnej odbędą się eliminacje Mikołajkowego Konkursu Piosenki – zgłoszenia przyjmowane są do 23.11 – natomiast wielki finał odbędzie się 8 grudnia o godz. 15.00 25 listopada o godz. 11.00 w sali teatralnej odbędzie się spektakl lalkowy pod tytułem „Misiowe jajo” w wykonaniu Teatru Imaginarium. 6 grudnia na chrzanowskim rynku będziemy świadkami kolorowej „Parady Mikołajów”, rozpalony będzie piec węgierski, w którym wypali się rzeźba św. Mikołaja oraz chrzanowianie będą bić rekord Guinness’a w ilości osób w czapkach św. Mikołaja. W tym dniu odbędzie się również premierowe przedstawienie baletowe dla dzieci. TRANSMISJE OPER I BALETÓW – SEZON 2012/2013 15 grudnia, godz. 18.45 - opera - Giuseppe Verdi „Aida” 16 lutego, godz. 18.45 - opera - Giuseppe Verdi „Rigoletto” 16 marca. godz. 17.45 - opera - Riccardo Zandonai „Franscesca da Rimini” 27 kwietnia, godz. 17.45 - opera – Georg Friedrich Händel „Juliusz Cezar” 12 maja, godz. 16.45 – balet – Sergei Prokofiev „Romeo i Julia WYSTAWY Galeria „Na Styku” Wystawa prac studentów i absolwentów Pracowni Rzeźby w Ceramice prof. Czesława Dźwigaja, na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie – czynna do 22 października 2012 r. Wystawa prac prof. Bronisława Chromego, wybitnego polskiego rzeźbiarza, medaliera, rysownika i malarza, profesora krakowskiej ASP, wieloletniego prorektora tej uczelni, najbardziej rozpoznawalnego polskiego rzeźbiarza, ucznia Xawerego Dunikowskiego – wystawa czynna od 26 października do 26 listopada 2012 r. Wystawa rzeźby, malarstwa i grafiki Teresy, Jana, Andrzeja, Wojciecha, Zofii i Marii Sieków z Siedlca koło Krzeszowic. Rodzina Sieków prowadzi Artystyczną Pracownię w Siedlcu, którą założył znakomity rzeźbiarz Jan Siek – senior rodu. Swoim talentem zaraził prawie całą swoją rodzinę, której członkowie odnoszą duże sukcesy artystyczne w kraju i za granicą – wystawa będzie czynna od 30 listopada do 31 grudnia.

• 1.09-31.10.2012 Wystawa „Zaparowany” obiektyw – wystawa fotografii Kacpra Gronia, w cyklu Młode Talenty, Galeria wystawowa, Chrzanów ul. Broniewskiego 10C

18.00 DKK-Dyskusyjny Klub Książki dla dzieci i młodzieży,Moderator: Olga Nowicka, Ewelina Deluga, MBP, Klub Literacki, ul. Broniewskiego 10C

• 1-31.10.2012 Wystawa „Cykliści: sympatycy, pasjonaci, mistrzowie”– wystawa fotografii wielkoformatowych, MBP, Hol główny, ul. Broniewskiego 10C

• Każdy piątek w miesiącu, godz. 16.0019.00 Fantastycznie zakręceni – zajęcia edukacyjne (Chrzanowski Krąg Fantasy Natchnieni) Hol / Klub Literacki, ul. Broniewskiego 10C

• 16.09-31.10.2012 Wystawa, „Magiczne drzewa” – wystawa plenerowa fotografii I Małopolskiego Konkursu Fotograficznego ze zbiorów WBP Kraków, MBP Chrzanów,

• Każda druga sobota w miesiącu, godz. 12.00-13.00 Ciało i Umysł – zajęcia z Klubem Kinetik Fitness, MBP, Hol, ul. Broniewskiego 10C

• 15.10 – 30.11.2012 Wystawa Tkanina artystyczna – wystawa prac Renaty Gańdziarowskiej – Matylla, Klub Literacki Pod Muzami, Chrzanów Al. Henryka 30 ( Wernisaż – 19.10.2012, godz.17.00-18.00)

• 30.10.2012, godz. 17.00-19.00 Spotkanie z Jackiem Pałkiewiczem – podróżnikiem, dziennikarzem i twórcą survivalu w Europie. Spotkanie prowadzi: Krzysztof Petek (pisarz, podróżnik)

• 15.09-31.10.2012 Wystawa „Życie leśnych łąk” – wystawa fotografii I Małopolskiego Konkursu Fotograficznego ze zbiorów WBP Kraków Filia w Płazie, Płaza, ul. Pocztowa 2

• 20.11.2011, godz. 17.00-19.00 Spotkanie autorskie z Danutą Grechutą, autorką książki Marek: Marek Grechuta we wspomnieniach żony Danuty. Spotkanie prowadzi Jakub Baran, MBP, ul. Broniewskiego 10C

• Każdy pierwszy czwartek miesiąca, godz. 17.30-19.00 Filozofia dla nie-Filozofów – w ramach DKK-Dyskusyjnego Klubu Książki, Spotkanie z filozofem Markiem Niechwiejem, MBP, Klub Literacki, ul. Broniewskiego 10C

• Każda pierwsza środa miesiąca, godz. 16.30-17.30 Bajarka opowiada – zajęcia czytelnicze, MBP, Oddział dla dzieci, ul. Broniewskiego 10C

• Każdy ostatni czwartek miesiąca, godz. 17.30- 19.00 DKK-Dyskusyjny Klubu Książki dla dorosłych, Moderator: Olga Nowicka, Ewelina Deluga, MBP, Klub Literacki, ul. Broniewskiego 10C •

Wybrany piątek w miesiącu, godz.15.00-

• Każda drugi piątek miesiąca, godz. 17.0017.45 Czytamy po angielsku – zajęcia z lektorem, MBP, Oddział dla dzieci, ul. Broniewskiego 10C • Każda druga sobota miesiąca, godz. 10.00-12.00 Gry planszowe – to jest to! – zajęcia edukacyjne, MBP, Oddział dla dzieci, ul. Broniewskiego 10C

Przyroda w realu i kałamarzu W nowym roku szkolnym ruszają w Muzeum w Chrzanowie dwa cykle działań promujących nauki przyrodnicze. W każdą drugą kalendarzową sobotę miesiąca udajemy się na wycieczkę w ramach cyklu Wędrówki z Grzegorzkiem. Odjeżdżamy o godzinie 9.00 z ulicy Mickiewicza 13. Uczestnicy mogą ubezpieczyć się we własnym zakresie. Jedyny koszt to przejazdy. Tutaj cena zależy od ilości uczestników. Zadeklarowanie udziału oraz przedpłata są gwarancja miejsca. Jednocześnie w środy po wycieczce o godzinie 17.00 w budynku

przy ulicy Mickiewicza 13 odbywają się wykłady z cyklu „Przyroda w Kałamarzu. Tematem spotkania w 17 października będzie Odkrywanie Żelatowej. Wzgórze Żelatowa wraz ze Zbójnikiem stanowią wyraźną ramę dla zwartej zabudowy miasta. Jeśli jeszcze tam nie wyliście, opowiem wam co tam jest. 10 listopada zapraszam na wycieczkę pod hasłem Tour de Jaworzno, a w środę 14 listopada na wykład pt. Niestraszne robale. Szczegóły na stronie internetowej muzeum. Piotr Grzegorzek

Przyłapani na sporcie Polski tydzień Biblioteka w Chrzanowie zaprasza do wzięcia udziału w REGIONALNYM KONKURSIE FOTOGRAFICZNYM CHRZANÓW W GRZE… PRZYŁAPANI NA SPORCIE! Na zwycięzców jak co roku czekają atrakcyjne nagrody rzeczowe! CZEKAMY NA ZDJĘCIA DO KOŃCA PAŹDZIERNIKA!Szczegóły: www.mbp.chrzanow.pl

W kinie „Sztuka”

Od 26 do 30 października zapraszamy na „Polski Tydzień” w kinie „Sztuka”. Zagramy dobre filmy rodzimej produkcji: „Róża”, „Lęk wysokości”, „”80 milionów”, „Wymyk”. Bilety: 10 zł normalny, 8 zł (ulgowy dla posiadaczy karnetów). 7 grudnia zapraszamy o 20.15 na projekcję filmu „The Doors: historia nieopowiedziana”. Więcej informacji na stronie MOKSiR.


KronikaChrzanowska

25

POPLĄTANE LOSY

MIŁOŚĆ MIEJSCA URODZENIA

L

os, przeznaczenie, szukanie swojego szczęścia, podróż za chlebem – różne są powody, że tak dużo rodaków rozjechało się po świecie. Większość z nich bardzo tęskni za ojczyzną, ale wiele względów nie pozwala im już wrócić na stałe do kraju. Często swoją tęsknotę utulają wierszami, w których wspominają przeszły czas spędzony w ojczystych krajobrazach.

Niniejszym tekstem rozpoczynamy cykl artykułów opisujących losy chrzanowian, których poplątane życiowe ścieżki poprowadziły ich daleko od domu rodzinnego. Interesującym przykładem takich wędrówek za szczęściem jest ciekawy życiorys Cecylii Pilarczyk- Oleś, poetki, członkini Grupy Twórczej „Cumulus”. Cecylia Pilarczyk urodziła się w Czarzyźnie na Kielecczyźnie. Przez wiele lat mieszkała w Chrzanowie. W 1983 roku wyjechała do Włoch, gdzie mieszka na stałe. Jest autorką wierszy drukowanych w prasie krajowej:”Życie Literackie”, „Zielony Sztandar”, „Karta Groni”, „Twoje Dziecko”, „Radostowa” i inne, oraz w prasie włoskiej: „Kronika Rzymska”, „Polska w Europie”, „Start Rosa”, gdzie drukuje w języku polskim i włoskim. Wiele jej wierszy zamieszczono w antologiach poetyckich: „Nasza droga”, „A drzewa schylają korony”, „A duch wieje kędy chce”, „Miejsca bliskie i najbliższe”. Laureatka wielu konkursów poetyckich. Związana z Grupą Poetycko-Literacką „Gronie” w Żywcu i Grupą Twórczą „Cumulus” w Chrzanowie, z którą utrzymuje kontakt korespondencyjny i osobisty. Zajmuje się również fotografiką – zdjęcia zamieszcza w rzymskim kwartalniku „Start Rosa”. Zdolności literackie odziedziczył jej wnuczek Jakub Pilarczyk, który już w wieku dziesięciu lat

ujawnił zdolności poetyckie. Jego wiersze zwróciły uwagę dojrzałością przemyśleń, a skrótowa forma wiersza wyrażała logiczną całość. Aktualnie Jakub jest studentem i nadal pisze interesujące wiersze.

Pani Cecylia zapowiedziała przyjazd do Chrzanowa jesienią tego roku, a więc będzie okazja do osobistych spotkań z jej twórczością poetycką i fotograficzną. Antoni Dobrowolski

MIŁOŚĆ MIEJSCA URODZENIA

żyznej ziemi

MACIERZYŃSTWO

Tęsknię do ciszy

pługami rozdzieranej

Córce Danusi

ojczystych krajobrazów

pod zasiew urodzajnego jutra

ukochanych miłością wierną i błogą

sny

Brzemienna i nabrzmiała od miłości

w dzieciństwie zrodzoną w Czarzyźnie

marzenia

niby mak polny-

jako klejnot nierozstajny

pragnienia

młoda dziewczyna...

zielonych przestrzennych pól pragnę

towarzyszą mej duszy

Niespokojna, wniebowzięta zarazem –

kołyszących łanów zbóż

tamtych stron

świeże odczucia zawładnęły nią...

jako falisty

obraz

Wie, jaką wagę ma jej Ciężar –

ocean

najcenniejszy w którym tkwię

istnieniu życia daje ciąg...

w rozkwicie zapachu chleba

nie zmącony przez

Świat przedłużyć pragnie – musi,

gdzie kapliczka rodzinna

czas, miejsca,

aby wypełniło się Wskazanie.

wiernie strzegąca

wydarzenia

Młoda dziewczyna ma pod sercem –

miedzy uświęconej

Cecylia Pilarczyk-Oleś

serce...


26

KronikaChrzanowska

kultura

INTERAKTYWNE ZABAWY Z NAUKĄ Muzeum w Chrzanowie zaprasza na ciekawą wystawę interaktywną Zabawy z nauką wypożyczoną z Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie.

Ekspozycja ma charakter edukacyjny, gdzie widz ma możliwość w sposób bezpośredni obcować z eksponatem poprzez dotyk, wzrok, słuch. Wykonać proste doświadczenie na ponad 20 stanowiskach. Tematyką wystawy jest elektryczność, magnetyzm oraz hydrostatyka. Przykładowo każdy topiąc ośmiornicę w butelce przyswaja sobie prawo Pascala oraz prawo Archimedesa. Poznać można też zasadę działania budowy głośnika, fontanny Herona, przygotować tornado w butelce i wiele innych ciekawych doświadczeń. Teoretycznie zabawy z nauką powstały z myślą o uczniach gimnazjów i szkól ponadpodstawowych, jednak chrzanowskie muzeum zaprasza także nieco młodszych badaczy nauki Wystawa prezentowana jest w oddziale wystaw czasowych Dom Urbańczyka do końca ro ku. (AB)

FILOZOFIA DLA NIE-FILOZOFÓW” NIE UCZY SIĘ LUDZI, JAK BYĆ LUDŹMI, A UCZY SIĘ ICH WSZYSTKIEGO INNEGO. NAJWAŻNIEJSZE JEST WŁAŚNIE, AŻEBY CZŁOWIEK POTRAFIŁ BYĆ CZŁOWIEKIEM [BLAISE PASCAL [1623 – 1662]; Powyższa pascalowska sentencja zawiera w sobie głęboki sens moralny. Zabarwienie moralistyczne jest typowe dla tego filozofa, który od mechaniki i fizyki – poprzez filozofię – przeszedł do teologii, uznając człowieka za wątłą trzcinę we wszechświecie, lecz trzcinę obdarzoną rozumem. Niejednokrotnie zastanawiamy się, czym jest mądrość życiowa, i co cechuje człowieka jako człowieka? Jedni uważają, że jest to zdolność uczenia się, inni że dobroć, zdolność współodczuwania, jeszcze inni postrzegają ludzkość poprzez pryzmat duszy nieśmiertelnej. Wiele razy zastanawiamy się, skąd ktoś posiada tak wielką życiową mądrość, skąd ona się w nim bierze, bo przecież nie jest ani wykształcony, ani nawet nie stać go na naukę. Co to znaczy być człowiekiem? Pascal niewątpliwie widzi go poprzez pryzmat prawa moralnego. „Człowiek – to brzmi dumnie”, ponieważ w każdym momencie kieruje się prawem moralnym, czyli zasadą czynienia dobra, niekoniecznie wypływającego z samego rozumu. „Miarą wszystkich rzeczy jest człowiek – tych które są, że są, a tych których nie ma, że ich nie ma” – to nieco starsza maksyma Protagorasa – filozofa i sofisty. Pascal idzie nieco dalej – bycie człowiekiem nie tylko kreuje rzeczywistość, ale i zobowiązuje – względem świata, przyrody i bliźniego. Nie ulega wątpliwości, że Pascal podejmuje temat teologii moralnej, czyli teorii tego, jak żyć zgodnie z prawem Boskim. Jednakże jego sentencję można rozważać również pod kątem

Marek Niechwiej – z wykształcenia filozof, politolog, poeta, dziennikarz, historyk oraz prawnik. Doktor nauk humanistycznych. prawa ludzkiego. Wykształcenie, majętność, wpływy i odwaga – to jedynie zalety człowieka, lecz nie jego miara. Jego miarą jest „bycie człowiekiem” – a zatem w zależności od sytuacji czynienie dobra i dostrzeganie go u innych, bliźnich – nawet tych, którzy sami nie zawsze zasługują na miano ludzi, krzywdzą i niszczą to, co budujemy. A zatem „bycie człowiekiem” jest zadaniem, to jest kreowanie rzeczywistości w zgodzie z prawdą i sumieniem, według kanonów prawa, którego kodeks etyczny nie jest wymierny. Bo jakże jednoznacznie interpretować np.moralny nakaz wspomagania ubogich? Czyż to oznacza jałmużnę, czy może wzięcie odpowiedzialności

za coś więcej? Pomagać trzeba mądrze – często mylimy pomoc z samopomocą – w znaczeniu odpychania od swojego sumienia wyrzutów i zadawalania się dawaniem jałmużny, podczas gdy ktoś tonie w swej bezradności. Kolejna sprawa – którą porusza Pascal – to nauka „bycia człowiekiem”. Filozof i moralista ubolewa nad tym, że tego „się nie uczy”, czyli nie ma szkoły, która wychowywałaby ludzi. Kształci się naukowców, wynalazców, teologów i bankierów – ale nie kształci się ludzi, aby byli ludźmi. Przysłowiowe powiedzenie: „Bądź człowiekiem” – ma bardzo głęboki wymiar, zobowiązuje. Uczmy się bycia dla innych – to chce nam przekazać francuski filozof i humanista. Łacińska maksyma Terencjusza, która stała się mottem nowożytnych humanistów brzmi: „Homo sum, humani nihil, a me alienum puto” [Człowiekiem jestem, i nic co ludzkie, nie jest mi obce]. Drugi człowiek nie może być dla mnie „kimś obcym” w znaczeniu bycia tłumem, bytem anonimowym, nieznanym, obojętnym. W moim przekonaniu największą przeszkodą w nauce „bycia człowiekiem” jest ignorancja, która wraz z głupotą potrafi zniszczyć istotę człowieczeństwa. Uczy się ludzi wszystkiego innego – dlatego tak bardzo brakuje tej filozofii, która zajęłaby się wykształceniem człowieka, a której ideał dziś tak bardzo został zredukowany. „Kto mi dał skrzydła…? – pytał sam siebie Jan Kochanowski – poeta odrodzenia. Kto nam da wiedzę z człowieczeństwa, byśmy zdali z niego egzamin? – Pascal odpowiada: „tu serce i rozum muszą iść w parze, bo rozum tyko w sercu się spełnia”. Troszczymy się o wiele, a potrzeba tylko jednego –bycia człowiekiem i dostrzeżenia go obok. Marek Niechwiej


KronikaChrzanowska

27

Z miasta

MAGIA ZAWITAŁA DO CHRZANOWA

D

użo śmiechu, ponad setka gier, turnieje i seanse filmowe. Tak w skrócie wyglądały IV Chrzanowskie Dni Fantastyki.

Pierwszy październikowy weekend ściągnął do Chrzanowa sympatyków szeroko pojętej fantastyki. Przez dwa dni Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chrzanowie tętnił życiem. W games roomie można było wypożyczyć gry planszowe i karciane odpowiednie dla każdego wieku gracza i z tej atrakcji skorzystało najwięcej osób. Dzieci z rodzicami, grupki znajomych czy pary spędzały czas, wysilając szare komórki. Nieocenioną pomocą w tłumaczeniu zasad gier służyli zaprzyjaźnieni właściciele sklepów, którzy na Dniach Fantastyki prezentowali swoje firmy. Całą sobotę toczył się turniej Warhammer

40.000 Zaginione Archiwa. Na specjalnie przygotowanych do tego blatach, pomalowanych i wyrzeźbionych, jak powierzchnia odległej planety, rozegrały się strategiczne walki, które zajęły graczom kilka godzin. Miniaturowe kolorowe figurki – żołnierze, niesamowite pojazdy i inne obiekty składają się na tę grę o rozległym tle fabularnym, osadzoną w realiach science-fiction, której akcja dzieje się w ponurym świecie w odległej przyszłości, targanym brutalnymi konfliktami. W niedzielę rozegrano kolejny turniej, tym razem gry karcianej Magic the Gathering Grand Prix Trial Bochum. Swoją premierę miał najnowszy dodatek do tej kolekcjonerskiej gry karcianej pt. „Return to Ravnica”. W turnieju wzięło udziało 39 zawodników, którzy przyjechali do nas z innych miast. Zwycięzca – Mate-

usz Milewicz, otrzymał 3-rundowego Bye’a na turnieju Grand Prix: Bochum, który odbędzie się 17-18 listopada w Niemczech. Po raz pierwszy na chrzanowskiej imprezie zorganizowane zostały warsztaty malowania figurek do gier bitewnych. Każdy, kto miał odrobinę cierpliwości, mógł pomalować swoją postać lub pojazd. Chętnych nie brakowało. Przy użyciu cieniutkich pędzelków, łącząc kolory i nanosząc je na maleńkie elementy, powstawały małe dzieła sztuki. Dopełnieniem Dni Fantastyki były dwa seanse filmowe w kinie SZTUKA. Obydwa filmy z gatunku science-fiction – „Iron Sky” i „Ostatnia miłość na ziemi” przyciągnęły swoich fanów. A za rok jubileusz imprezy – pięciolecie Chrzanowskich Dni Fantastyki. Aneta Leśniakiewcz

NOTY BIBLIO-REDAKTORA

Pożytecznie... – czyli jak? Co roku przed wakacjami zastanawiamy się jak uatrakcyjnić naszym pociechom letni wypoczynek? Tak aby było ciekawie, interesująco, barwnie, kolorowo, tanio… Ale żeby też wakacje dały dzieciom coś więcej -– były okazją do rozwoju osobistego, nauczyły czegoś przez zabawę i edukację, „Pożyteczne wakacje 2012” w tym roku przebiegały pod hasłem „Z biblioteką w wakacyjną podróż dookoła świata”. 72 dzieciaków wyruszali w terminie 3.07 – 9.08.2012r. w podróż do egzotycznych zakątków świata. Z Oddziału dla Dzieci chrzanowskiej Biblioteki, Filii w Płazie , Balinie, Pogorzycach oraz z Klubu Literackiego pod Muzami, egzotyczne wyprawy do Chin, Tybetu, Indii, Kenii, Japonii, Ameryki Północnej… dostarczały wszystkim wielkich emocji. Dzień pod hasłem : i Ty zostań Indianinem… zdecydowanie był hitem! … prawie prawdziwi Indianie, kolorowe pióropusze , indiańskie wzory, tipi, strzelanie z łuku, łowienie ryb, wyścig jaszczurek… to tylko niektóre atrakcje oferowane milusińskim przez grupę Preria”(Ayustan Wanin Chikana Wacisa) z Jaworzna. Chiny… dzieje Wielkiego Muru Chińskiego, historia odkrycia Armii Terakotowej, chińska porcelana, chińskie gazety i pieniądze… Z Chin do Tybetu… masaż chiński, relaks chiński, filozofia buddyzmu, mnisi, dźwięki gongów i mis tybetańskich w wykonaniu Andrzeja Sawczuka i twórcze zajęcia - wykonanie mandali. Kolejna wyprawa… Indie… gra w szachy pod okiem P.Mariana Sadzikowskiego, prezentacja oryginalnych strojów i… niezapomniany zapach indyjskich przypraw.

wiać się będziemy przed kolejnym sezonem wakacyjnym czy: wakacje lub urlop powinniśmy spędzać razem z dziećmi czy też osobno?, czy wakacje są bardziej dla rodziców?, czy dla dzieci? , czy tanio to atrakcyjnie? Acha , no i plan - planowanie przebiegu całych wakacji jest rzeczą naturalną, można powiedzieć – niezbędną. I jeszcze jeden ważny element- jaki w naszym poukładanym świecie bywa często zapomniany, czyli wakacyjna przygoda. Jeśli zastanowimy się nad tym, co najbardziej zapamiętujemy z naszych wakacji, to prawdopodobnie wielu z nas stwierdzi, że najbardziej pamiętamy właśnie różne przygody, tym bardziej z dzieciństwa. Olga Nowicka

fot. MBP

Wreszcie podroż do kraju kwitnącej wiśni… Japonia. Nauka pisma i języka japońskiego, orgiami, Święto Gwiazd Tanabata, degustacja (kolorowych żelek) pałeczkami… tego wszystkiego uczyła nas studentka UJ Agata Kwiatkowska. Czas na Kenię… zdjęcia, filmy z podróży do Afryki Gabrieli Głogowskiej i nauka języka swahili - w tej roli doskonale sprawdzała się P. Olga Siewiorek – studentka Iranistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, która zabrała również dzieci do rozśpiewanego Iranu i słynącej z dywanów Persji. A polskie klimaty? – ich również nie zabrakło! Małopolska też jest piękna… przekonywał wszystkich Henryk Banach z Oddziału chrzanowskiego PTTK wraz z P. Alicja Nastawny. Tak wyglądały POŻYTECZNE WAKCJE 2012 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chrzanowie. A my i tak jak co roku zastana-

A więc może da się jednak spędzić wakacje pożytecznie? Dobre wykorzystanie czasu w wakacje, w przypadku dzieciaków jest jak najbardziej możliwe, niekoniecznie jest związane z jakąś drogą formą urlopu – bo możemy przeżyć wspaniałe wakacje także organizując je tanio… W kąt rzucamy więc przekonanie I - że najlepiej odpoczywa się przez nic-nie-robienie, przekonanie II - że w okresie wakacji nadmiar telewizji i komputera nie szkodzi dzieciom i przekonanie III – nasze dzieci muszą być „trendy” więc może tak wspólnie z nami na Majorkę? Kompromis prawie zawsze się sprawdza, więc możę tak wakacje na zasadzie: „dla każdego coś miłego”. Wcale nie musimy skazywać dzieci na towarzyszenie nam na urlopie, który może być dla nich śmiertelnie lub częściowo nudny, bo zaplanowany wyłącznie wg potrzeb dorosłych… Tak więc przed nami drodzy czytelnicy - kolejne wakacje – tyle możliwości, tyle czasu do wykorzystania – szkoda byłoby to wszystko zmarnować…A z BIBLIOTEKĄ w wakacyjną podroż wybrać się WARTO! Olga Nowicka


28

KronikaChrzanowska

sport

SUKCES MODELARZY LOTNIKÓW Ekipa z MOKSiR Chrzanów w składzie Jerzy Włodarczyk, Mariusz Gąsiorowski i Adrian Matras odniosła duży sukces drużynowy, zdobywając tytuł Mistrzów Polski w kategorii F1C-modeli z napędem silnikowym. Tym samym chrzanowianie obronili tytuł mistrzowski, zdobyty w ubiegłym roku w Suwałkach. Mistrzostwa Polski Modeli Swobodnie Latających odbyły się w Stalowej Woli. Zawody zgromadziły wielu czołowych zawodników z kraju w klasie F1C, F1B i F1A. Ekipa z Chrzanowa zdobyła tytuł Mistrzów Polski. Ponadto w indywidualnej klasyfikacji Włodarczyk wywalczył brązowy medal, natomiast Gąsiorowski był szósty, a Matras siódmy. W zawodach wzięło udział wielu utytułowanych modelarzy, którzy odnosili sukcesy, nie tylko na arenie naszego kraju, ale także w mistrzostwach Europy. Na lotnisko Stalowa Wola - Turbia przybyli najlepsi modelarze z takich miejscowości jak: Krosno, Mielec, Inowrocław, Kutno, Gliwice, Suwałki, Wałbrzych, Nysa, Opole, Poznań, Bydgoszcz, Wrocław, Kraków, Rybnik, Stalowa Wola, Warszawa oraz Chrzanów. Zawody odbywały się w trzech kategoriach; F1B – modeli z napędem gumowym, F1A – modeli szybowców i F1C – modeli z napędem silnikowym, kategorii, w której od lat specjalizują się nasi modelarze lotnicy, zdobywając czołowe miejsca w Europie i na Świecie. – Pogoda nam sprzyjała, było słonecznie i stosunkowo bezwietrznie. Mieliśmy jednak trudne zadanie, utrzymać tytuł mistrzowski z ubiegłego roku, a konkurencja była bardzo wymagająca.

Podczas mistrzostw Polski w Stalowej Woli

fot. archiwum klubu

Aż pięciu zawodników uzyskało wszystkie wymagane czasy( po 960 pkt.) i ostateczny wynik rozstrzygnęły dopiero loty dodatkowe. Pokonaliśmy takie giganty organizacyjne jak Aeroklub Warszawa i Aeroklub Mielec – opowiada Jerzy Włodarczyk, instruktor Klubu Modelarstwa Lotniczego w MOKSiR Chrzanów.

Warto dodać, że oprócz klasyfikacji indywidualnej i drużynowej w poszczególnych kategoriach, przeprowadzona została także klasyfikacja generalna (najlepsza ekipa wszystkich trzech konkurencji) i tutaj też chrzanowianie zrobili nam miłą niespodziankę, uzyskując II miejsce. Antoni Dobrowolski

Silne podstawy są najważniejsze Rozmowa z Jackiem Nowakiem, prezesem Miejskiego Klubu Sportowego Chrzanów Czy wszystko udało się zorganizować i Chrzanów ma teraz nowy prężnie działający klub sportowy? Przez dwa i pół miesiąca od momentu założenia tego klubu, była ściśle wykreślona linia, którą należy działać. Staramy się konsekwentnie, małymi krokami dochodzić do określonych założeń. Nas najbardziej cieszy fakt, że mimo wielu przeciwności związanych z uzgodnieniami administracyjnymi udało nam się zgłosić drużynę do tegorocznych rozgrywek.

Kto został trenerem klubu?

Zarząd klubu po długiej analizie wziął pod uwagę sześć kandydatów z co najmniej drugą klasą trenerską. Po rozmowach z każdym z nich zarząd wybrał na stanowisko pierwszego trenera Tomasza Brońka.

Który z okolicznych stadionów będzie waszym domowym? Jeśli chodzi o kwestie rozgrywek w sezonie 2012/2013 podjęto decyzję , że rozgrywamy wszystkie mecze ligowe na dawnym stadionie Kościelca.

Jakie barwy zostały wybrane dla zespołu? Jako barwy naszego klubu ustalone zostały

kolory związane z gminą Chrzanów. Piłkarze będą występować w koszulkach biało-niebieskich, spodenkach w kolorze niebieskim i getrami w kolorze białym bądź niebieskim. Bardzo ważną rzeczą dla nas jest to, że na przodzie koszulki znajdzie się godło miasta Chrzanowa.

Pierwsze kroki działania już za wami, a jakie plany ma klub na następne miesiące?

Chcemy spokojnie dopracować bazę treningową żeby poukładać proces treningowy, począwszy od juniorów do seniorów. Chcemy żeby zaczęło działać przedszkole piłkarskie, które jest inicjatywą zgłoszoną przez rodziców.

Jak wygląda sama kadra? Udało się porozumieć z chrzanowskimi klubami i stworzyć ciekawą drużynę? Na pewno będzie to drużyna złożona z osób które chcą ze sobą razem pracować i chcą uprawiać sport na poziomie amatorskim. Już na początku negocjacji zespół z Kościelca przekazał wszystkich zawodników do powstałego MKS-u Chrzanów. W dalszej kolejności CHKP Fablok porozumiało się w swoim gronie i również podjęli decyzję o połączeniu się z nowym klubem i przekazaniem nam całej sekcji piłkarskiej. Do tego doszli wychowankowie Uczniowskiego Klubu Sportowego przy PMOS Chrzanów, którzy zakończyli już wiek

juniora. Do tej grupy dołączyli też zawodnicy z kategorii junior starszy.

Ilu zawodników liczy podstawowa kadra drużyny? W tej chwili drużyna seniorów, nie licząc juniorów, którzy mogą ich wesprzeć - liczy dwudziestu dwóch zawodników. To pozwala na w miarę spokojne rozegranie całej rundy. Ja z tej liczby jestem bardzo zadowolony.

Jak pan ocenia poziom sportowy tej kadry? Myślę, że trzeba będzie troszkę poczekać żeby ze sobą potrenowali i zgrali się. W dalszej perspektywie czasowej, ten zespół w moim przekonaniu i całego zarządu, jest drużyną, która ma predyspozycję do grania w tej klasie oraz klasie wyżej.

Realna jest szansa na awans z B klasy?

Każdy awans jest konsekwencja dobrze poukładanej i prowadzonej pracy treningowej, szkoleniowej oraz organizacyjnej. Biorąc pod uwagę dwa miesiące doświadczeń. ciężko mówić, że celem jest awans. Najważniejsze jest dla mnie to by dobrze grać, żeby ci ludzie się spotykali i chętnie ze sobą trenowali. Sukces przyjdzie sam, natomiast nie jest to najważniejsze by wywalczyć awans w tym roku. Nie jest to celem. Celem jest stworzenie silnych podstaw. Rozmawiał Tomasz Wójcik


KronikaChrzanowska

29

sport

CHRZANOWIANIE W IWKOWEJ NA GÓRSKIM MARATONIE

W

Ekstremalnym Weekendzie w Iwkowej zorganizowanym przez Klub Sportowy Kościelec Chrzanów wraz z Gminą Iwkowa uczestniczyło ponad 120 osób z Polski i Węgier. Wśród nich było ponad 40-tu mieszkańców naszego powiatu.

W malowniczych terenach północnych obrzeży Beskidu Wyspowego leżących pomiędzy Lipnicą Murowaną, Czchowem, Łososiną Dolną oraz Limanową po raz szósty z kolei spotkali się miłośnicy górskich wędrówek pieszych oraz rowerowych wypraw z mapą. Na starcie VI Górskiego Maratonu na Orientację (VI GeMnO) w centrum Iwkowej stawiło się ponad 120 osób ze Śląska, całej Małopolski oraz Węgier. W dziewięciu różnych kategoriach Maratonu wystartowało ponad 40-tu mieszkańców chrzanowskiego powiatu. Na trasach sportowych, zróżnicowanych co do długości i trudności nawigacyjnej, walczyło 15 zawodników z Chrzanowa, ścigających się pieszo lub na rowerach. Rekreacyjną trasę rodzinną (Family) pokonało 15 osób z Chrzanowa i okolicznych miejscowości. Wszystkie trasy zabezpieczała grupa kilkunastu zawodników sekcji biegu na orientację Kościelca Chrzanów, kierowana przez swojego trenera Jerzego Kryjomskiego. W kategorii Junior rowerowa zwyciężyli ROCKRIDERZY (Daria Michałek z Libiąża z Krzyśkiem Palką z Chrzanowa). Pokonanie dwóch wymagających etapów VI GeMnO zajęło

im 12 godzin i 26 minut. Startujący w kategorii Junior piesza ZWIADOWCY (Roksana Legięć z Chrzanowa i Kamil Dudek z Płazy) wywalczyli po zaciętej walce drugie miejsce, ustępując tylko o jedną minutę zespołowi z Krakowa. Roksana z Kamilem maszerowali i biegli łącznie w dwóch etapach przez 11 godzin i 30 minut. W tej samej kategorii startowali również inni chrzanowianie Jurek i Wojtek Dzierwa (zespół NAZWA PÓŹNIEJ), ale nie udało im się zaliczyć wszystkich punktów na trasie. W kategorii Open piesza drugie miejsca wywalczyły dwie chrzanowskie ekipy: JAKUBKI (Iza i Wieław Jakubczyk) oraz SUPER SZCZURY (Natalka i Jarosław Szczurek). Obydwa zespoły spędziły na górzystych trasach obydwu etapów łącznie 13 godzin i 54 minuty. Tuż za nimi uplasował się kolejny chrzanowski zespół BEZ POŚPIECHU (Ewa i Grzegorz Dzierwowie). Z kolei w kategorii Open solo na drugim miejscu zakończył rywalizację Tomek Bartosik z Chrzanowa (SZYBKI BEZRUCH) po 10 godzinach i 21 minutach walki w malowniczych terenach Beskidu Wyspowego. Na najdłuższych trasach kategorii Master rowerowa dzielnie walczyli także bracia Mateusz i Łukasz Niedbałowie, którym nie udało się jednak ukończyć najbardziej wymagającej trasy. Podobnie trasy kategorii Open rowerowa okazały się zbyt trudne dla Państwa Agnieszki i Zbigniewa Grabowskich z Chrzanowa. Najliczniejszą trasę FAMILY (ponad 70 uczestników) pokonało kilka rodzin z naszych terenów: Państwo Gałeccy z Myślachowic wraz

z córką, Państwo Kuckowie z Chrzanowa wraz z dziećmi, Państwo Barańscy z Chrzanowa wraz z córką oraz Państwo Staroniowie z Chrzanowa z synem. W organizacji Maratonu pomagali także Państwo Kowalowie z Chrzanowa. Biurem całej imprezy kierowała najbardziej doświadczona zawodniczka naszego Klubu Dominika Kulczycka, której pomagali Michał Filipczak, Kamil Legięć, Janek Filipski oraz Olga Barańska. Sędziami technicznymi VI GeMnO byli młodzi zawodnicy Kościelca, kierowani przez swojego trenera: Natalka Kowal, Hania Dzierwa, Zuzia Ohlaszeny, Kasia Dubaniowska, Luiza Rajca, Mateusz Pucuła, Maciek Gałecki, Kamil Filipek oraz Kubuś Gałecki. Wszyscy uczestnicy oraz organizatorzy VI Górskiego Maratonu na Orientację spotkali się w sobotni wieczór na tradycyjnej Biesiadzie w magicznej Bacówce „Biały Jeleń” w Iwkowej. Przy suto zastawionym staropolskim stole z mieszkańcami Gmin Śliwkowego Szlaku integrowali się mieszkańcy Śląska, całej Małopolski, a także Węgrzy. Niepowtarzalna atmosfera spotkania zapewne na długo pozostanie w pamięci wszystkich jej uczestników. Za rok w drugi weekend września, po raz siódmy znów spotkają się miłośnicy górskich wędrówek pieszych oraz rowerowych z mapą z całej Polski, aby zgłębiać bogatą historię i kulturę tych niezwykle gościnnych i malowniczych zakątków Małopolski. Nie powinno zbraknąć tam także Ciebie. (zew)


30

KronikaChrzanowska

sport

Pięć medali na Mistrzostwach Polski Z pięcioma medalami wrócili orientaliści Kościelca Chrzanów z Klubowych Mistrzostw Polski, które odbyły się w Nowym Sączu. Złote medale wywalczyli Hanna Dzierwa oraz Jerzy Kryjomski, srebrny Dominika Kulczycka, a brązowe ponownie Dominika Kulczycka oraz Roksana Legięć.

Bardzo dobrze zaprezentowali się w pierwszych powakacyjnych mistrzowskich zawodach chrzanowscy biegacze na orientację. Podczas Klubowych Mistrzostw Polski w Nowym Sączu, które zgromadziły ponad 450. zawodników z całej Polski, klub orientacji sportowej Kościelec Chrzanów reprezentowało 16. dziewcząt i chłopców, podopiecznych trenera Jerzego Kryjomskiego. Już pierwszy dzień zawodów, podczas którego odbyły się na terenie Sądeckiego Skansenu oraz Miasteczka Galicyjskiego biegi sprinterskie, potwierdził bardzo dobrą formę większości chrzanowskich zawodników. Tradycyjnie już brylowały dziewczęta. Największy sukces odniosła 11-latka Hania Dzierwa, która najlepiej poradziła sobie z pokonaniem trasy o długości 1,5 km i odnajdywaniem w bardzo urozmaiconym terenie 12 punktów kontrolnych, zdobywając złoty medal. W tej samej kategorii czwarte miejsce zajęła utalentowana Natalka Kowal. Bardzo dobrze pobiegła 14-letnia Roksana Legięć, która w silnej konkurencji zawodniczek z całej Polski wywalczyła brązowy medal. Startująca w tej samej kategorii Basia Wziętek miała w tym biegu siódmy czas, a Iza Jakubczyk i Olga Barańska uplasowały się w drugiej dziesiątce zawodniczek. Blisko złotego medalu była Dominka Kulczycka, która przebiegła trasę o długości 1,9 km i 25 punktach kontrolnych w drugim czasie kategorii K-20. Wśród chłopców najlepiej w sprinterskim biegu na orientację radzili sobie najmłodsi. W kategorii do 10-ciu lat piąty był Bartek Staroń, a szóstą lokatę zajął Kubuś Gałecki. Wśród 12-latków na piątej pozycji ukończył bieg Kacper Starzykiewicz, a Dominik Kawala zajął siódme miejsce. Biegający w kategorii M-50 Jerzy Kryjomski miał w sprincie piąty czas.

Na zdjęciu w środku: Jerzy Kryjomski ze złotym medalem Biegi średniodystansowe (midlle), które odbyły się drugiego dnia zawodów w okolicach Trzetrzewiny, przyniosły kolejne szanse medalowe dla miłośników orientacji sportowej. Biegi te rozegrano w górskim terenie Beskidu Wyspowego pociętym głębokimi jarami. Sprawdzały one u uczestników nie tylko umiejętność nawigacji w tym trudnym terenie, ale także ich siłę biegową. Nie udało się powtórzyć świetnych pozycji ze sprintu ani Hani Dzierwa, ani Natalce Kowal z kategorii K-12. Również występ Roksany Legięć (K-14) należy uznać za niezbyt udany. Jedynie Dominika Kulczycka potwierdziła swój talent biegowy i doświadczenie nawigacyjne zajmując miejsce na trzecim stopniu podium w kategorii K-20.. Wśród najmłodszych chłopców jedynie Kubuś

Gałecki potwierdził swoją dobrą dyspozycję zajmując w kategorii M-10 piątą lokatę. Dobrze pobiegł także Jurek Dzierwa, który w kategorii M-14 wywalczył siódme miejsce. Najlepszy bieg spośród chrzanowskich orientalistów miał w tym dniu trener Jerzy Kryjomski, który w mocno obsadzonej kategorii M-50 zdecydowanie wyprzedził wszystkich rywali zdobywając złoty medal. W tegorocznych zawodach mistrzowskich orientaliści Kościelca Chrzanów wywalczyli już 14 medali! A to jeszcze nie koniec medalowych szans. Do końca października zostaną rozegrane jeszcze Mistrzostwa Polski w nocnym, klasycznym oraz długodystansowym biegu na orientację. Jerzy Kryjomski

Sukces w Jeleniej Górze To się nazywa skuteczność ! W Jeleniej Górze podczas międzynarodowych zawodów Grand Prix Polonia dwoje startujących chrzanowskich orientalistów wywalczyło dwa medale. Dominika Kulczycka zwyciężyła w kategorii K-20, a Jerzy Kryjomski był drugi w M-50. XXX Grand Prix Polonia w biegu na orientację w tym roku odbyły się na pagórkowatych terenach w pobliżu Jeleniej Góry, pokrytych licznymi kamiennymi głazami i skałami. Bieg sprinterski zaś został rozegrany na samej starówce w centrum Kotliny Jeleniogórskiej, w miejscu gdzie dzień wcześniej ścigali się kolarze górscy walczący o Puchar Maji Włoszczowskiej. W jubileuszowych zawodach wystartowało po-

nad 300-tu miłośników orientacji sportowej z Europy środkowo-wschodniej. Chrzanów, pod nieobecność młodych kadrowiczów przebywających na wakacyjnym obozie w Sztutowie, reprezentowała tylko dwójka najstarszych orientalistów Kościelca. Dominika Kulczycka była zdecydowanie najmocniejsza wśród pań w wieku do 20 lat. W końcowej klasyfikacji Grand Prix Polonia Kulka wyprzedziła drugą zawodniczkę, również reprezentantkę Polski Paulinę Kołodziej ze Śląska Wrocław o ponad 7 minut. Dominika zwyciężyła w obydwu biegach klasycznych, a w sprincie była druga. W kategorii męskiej powyżej 50 lat wystartował Jerzy Kryjomski. Po zaciętej rywalizacji z

biegaczami czeskimi, rosyjskimi i polskimi trener orientalistów Kościelca zdobył srebrny medal. We wszystkich biegach, zarówno w dwóch klasycznych jak i w sprinterskim biegu, uzyskał trzeci czas. W łącznej klasyfikacji zapewniło mu to drugie miejsce, dwie minuty za Czechem Mirosławem Fantą. W pierwszy wrześniowy weekend Jerzy Kryjomski wspólnie z Robertem Pietrzakiem z Chrzanowa przez 24 godziny walczyć będzie na pograniczu czesko-niemieckim w Mistrzostwach Świata w Rogainingu (WRC). W WRC wystartuje tysiąc orientalistów z całego świata, w tym 28-iu polskich miłośników ekstremalnej orientacji sportowe (zew_


KronikaChrzanowska

31

Kalejdoskop

WAKACJE Z MOKSIR Tradycyjnie chrzanowski MOKSiR zorganizował dla dzieci i młodzieży akcję lato. Główną podporą programową, jak zwykle, było kino letnie. Przygody Koziołka Matołka, czy Tajemnice kwiatu paproci ściągnęły do kina Sztuka setki młodych widzów. Nie zabrakło także chętnych do skorzystania z oferty sportowo-rekreacyjnej, w ramach której zorganizowano emocjonujące rozgrywki w minigolfa, w piłkę nożną oraz plażową, a także kąpiele wodne w basenie Kąty. Swoje podwoje otworzyły także orlikowskie boiska, które były okazją do zorganizowania wielu zawodów sportowych, oczywiście z nagrodami. Natomiast w hali sportowej odbył się wielki turniej siatkówki dla młodzieży oraz mecze piłkarskie dla dzieci. Niezwykłą popularnością, podczas tegorocznego lata, cieszył się pasaż między ulicami Kusocińskiego i Krakowską. Kolorowe fontanny ściągały rzesze dzieci, młodzieży i dorosłych, spragnionych ochłodzenia się orzeźwiającą wodą. Pasaż był też miejscem zorganizowania kilku interesujących imprez letnich, w ramach których nie zabrakło warsztatów rysunkowych z nagrodami dla dzieci pt. „Mój wymarzony puchar lodowy”, „Narysuj swoją wymarzoną pizzę”, czy „Malujemy panoramę Chrzanowa”, a także emocjonujących konkursów sprawnościowych z nagrodami, m.in. takich jak bieg z jajkiem czy rzut frisbee do celu. O oprawę muzyczną dbał Dj Mike.Na pasażu wystąpił też zespół „Pogodna jesień”, grał akordeonista Mirosław Łunkiewicz i zespół „Puls”. Natomiast w klubie „Stara kotłownia” odbywały się koncerty muzyczne, m.in. wystąpiła grupa STREET MUSIC” z Angeliką Szewc. Niektóre imprezy były zorganizowane wspólnie z restauracją grecką Akropol, cukiernią Melba i firmą Biuro-Max. Antoni Dobrowolski

W ramach akcji Lato z MOKSiR dzieci m.in. grały w piłkę nożną na Orliku

fot. Antoni Dobrowolski

14.400

Tyle osób skorzystało z tegorocznej AKCJI LATO, prowadzonej przez MOKSiR Chrzanów. Największym zainteresowaniem cieszył się basen Kąty, który w okresie lata odwiedziło blisko 11500 osób. Repertuar kina letniego obejrzało 1400 młodych widzów, w sportowych zajęciach wzięło udział około 500 dzieci i młodzieży, a w imprezach na pasażu bawiło się prawie 1000 uczestników. 14.400 – tyle osób skorzystało z tegorocznej AKCJI LATO, prowadzonej przez MOKSiR Chrzanów. Największym zainteresowaniem cieszył się basen Kąty, który w okresie lata odwiedziło blisko 11.500 osób. Repertuar kina letniego obejrzało 1400 młodych widzów, a w imprezach na pasażu bawiło się prawie 1000 uczestników.

Kocie piękności Norweskie leśne, brytyjczyki, syberiaki, maine coony to tylko niektóre rasy kotów, jakie można było zobaczyć na międzynarodowej wystawie kotów rasowych zorganizowanej w hali widowiskowosportowej w Chrzanowie. Ze swoimi pupilami przyjechało tu 142 hodowców z Polski oraz Czech, Słowacji czy Ukrainy. Goście wystawy mogli obejrzeć ponad 200 kotów różnych ras i dowiedzieć się o ich pochodzeniu i pielęgnacji. – Sporo uwagi wymagają zwłaszcza koty o krótkiej sierści. W pomieszczeniach, w których przebywają, musi być nieco wyższa temperatura. Ponadto mają wrażliwe żołądki, więc wymagają określonej diety – mówi Katarzyna KurkiewiczMałec organizatorka wystawy. Na wystawie zaprezentowano także różnego typu akcesoria. (sol)


32

kalejdoskop kulturalny

KronikaChrzanowska

ANTIDOTUM W STAREJ KOTŁOWNI. Kilkanaście własnych kompozycji oraz coverów zaprezentował 31 sierpnia w Starej Kotłowni zespół Antidotum. Kapela wykonuje muzykę z pogranicza popu, rocka, funky i soulu. Podczas koncertu w moksie-owskim klubie muzycy zaprezentowali kilkanaście własnych bardzo zróżnicowanych kompozycji. Obok kawałków rockowych zabrzmiały soulowe i popowe ballady. Antidotum powstało ponad 12 lat temu – w grudniu 1999 roku w Chrzanowie i mimo upływu lat trzyosobowy trzon zespołu pozostaje taki sam. Od początku śpiewa w nim Agata Wyszyńska, gitarzystą jest Michał Mazurek, a na perkusji gra Piotr Gawlik. Od dłuższego czasu w zespole na klawiszach gra Marcin Kurcz. Piątkowy koncert w Starej Kotłowni, był pierwszą okazją dla zespołu by zaprezentować nowego basistę krakowianina Leszka Żygłowicza. (tom)

SZTUKA WIDZENIA. We wrześniu br. galeria „Na Styku” gościła prace znanego śląskiego fotografika Jakuba Byrczka. W prezentowanych pracach można było odnaleźć spokój, refleksję, nastrój ukojenia i wyciszenia. Zawierały jakąś tajemnicę, zaledwie metafizyczny ślad światła. Powstały wg tradycyjnej, stykowej metody utrwalania obrazu, bezpośrednio z błony na papier i przy użyciu prostych kamer otworkowych, często wykonanych ze zwykłego tekturowego pudełka lub metalowej puszki. Taki sposób fotografowania artysta nazywa „czystym”, bo nie przetworzonym elektronicznie i nie wykadrowanym. Warto podkreślić, że dr hab. Jakub Byrczek poprowadzi w MOKSiR w Chrzanowie KLUB FOTOGRAFII, w którym będzie można doskonalić swoje umiejętności fotograficzne. Pierwsze spotkanie odbędzie się 29 listopada 2012 r. o godz. 17.00 w ciemni fotograficznej w hali sportowej MOKSiR przy ul. Kusocińskiego. Zapraszamy! (ad)

Z APARATEM W INDYJSKICH AKHARACH. Kilkanaście starannie wyselekcjonowanych fotografii można było latem oglądać Galerii na Piętrze w MOKSiR. Zdjęcia przedstawiały zanikającą tradycję indyjskich zapasów. Z wykształcenia fizyk, z zawodu analityk biznesowy, z pasji – fotografik. Wystawa w domu kultury to owoc trzech wypraw do Indii Bartosza Sobanka. Ten 34-letni pracownik jednej z największych w Polsce korporacji bakcyla fotografii złapał kilka lat temu. Najpierw narodziła się więc pasja do fotografowania, a potem – do dalekich podróży. Bartosz Sobanek Indie odwiedził już trzykrotnie. Indie go zachwyciły. Zaczął zgłębiać ich historie i tak przeczytał o indyjskie akharach. Miejscu, w którym mieszkają i ćwiczą indyjscy zapaśnicy, żyjące wedle niezwykle surowych zasad. Kushti to bowiem nie tylko sport, to styl życia – bardzo rygorystyczny i powiązany z religią. Sobanek spędził sporo czasu z zapaśnikami. Pozwoliło to autorowi na zaobserwowanie codziennych czynności odbywających się w szkołach zapaśniczych oraz utrwalenie na fotografiach obrazów dalekich od tych, z którymi stykamy się na co dzień.Autor już myśli już o kolejnej wyprawie. Tym razem – do akharów pakistański ch. (af )


Kronika Chrzanowska nr 172