Page 1

Numer 002 Wiosna 2017


Redakcja

Wiosenna Edycja Magazynu Modny Śląsk® Z ogromną przyjemnością przedstawiam Wam wiosenny numer Magazynu Modny Śląsk. W wywiadzie z okładki prezentujemy sylwetkę śląskiej artystki urodzonej w Gliwicach, która stała się obywatelką świata. Z kolei po męskiej stronie przedstawiamy nigeryjskiego wokalistę KC. Nwokoye, dla którego Śląsk stał się nowym domem. To także wstęp do ważnego dzisiaj zagadnienia - migracji artystycznych i społecznych. W tekście o międzykulturowym Śląsku poznacie ludzi z różnych części świata którzy mieszkają i pracują w naszym regionie. Marta Frej oprowadzi Was po życiu artystycznym Częstochowy. Przedstawimy sylwetki wyjątkowych i przedsiębiorczych kobiet: pisząca po śląsku, mecenas Justynę Przybyło, właścicielkę marki Victoria Day Spa, Sławomirę Puchałę oraz specjalistkę od modelowania ust, Karolinę Puto. W działach o modzie i pięknie polecam wiosenne edytoriale modowe oraz nową rubrykę Wedding Day. Ponieważ słońca coraz więcej, zanim wybierzemy się w daleką podróż z Ewą Chojnowską, zajrzyjcie do naszego optyka – Studia Optycznego 44. Z ogromną przyjemnością prezentujemy Państwu pierwsze Złote Punkty Magazynu Modny Śląsk, które szczególnie rekomendujemy i które są jednocześnie miejscami, gdzie mogą się Państwo z nami spotkać. Nie zapomnijcie przesłać kandydatury do nowej, jesiennej edycji Kobiety Sukcesu województwa śląskiego na adres: redakcja@modnyslask.pl

ILONA KANCLERZ Redaktor Naczelna & Wydawca

002


Redakcja

Nr 002. 2017 ISSN: 2543-4012

Grupa Modny Śląsk®

Na okładce / Karo Glazer ©Photo / Marcin Świercz / marcinswiercz.pl Fryzura / Aleksandra Broda / Prowokacja Makijaż / Marta Wiola

Magazyn Modny Śląsk® Redakcja +48 604 464 669 redakcja@modnyslask.pl www.modnyslask.pl ul. Mariacka 20, 40-014 Katowice

Ilona Kanclerz

Tomasz Gorol

Redaktor naczelna

Layout / Skład

+48 604 464 669

+48 508 370 969

ilonakanclerz@modnyslask.pl

t.gorol@modnyslask.pl

Anna Rubaj

Ewa Ksycinska-Rębiś

Redakcja / Złote Punkty

Redakcja Częstochowa

+48 730 588 485

+48 501 069 766

a.rubaj@modnyslask.pl

e.ksycinska-rebis@modnyslask.pl

Maja Maciejko

Agnieszka Krajewska

Moda & Fotoprodukcja / Marketing

Redaktor / Fashion & Beauty

+48 602 536 852

+48 607 135 060

m.maciejko@modnyslask.pl

a.krajewska@modnyslask.pl

Wersja online Magazynu Modny Śląsk®

Wydawca

Druk

Issuu.com/modnyslask modnyslask.pl

Ilona Kanclerz / Modny Śląsk®

PromoPrinting Sp. z o.o.

ul. Mariacka 20, 40-014 Katowice

ul. Wadowicka 8a, 30-415 Kraków

Znaki towarowe

Nakład: 3.000 egz.

Redaktorzy / Felietoniści:

Logo Modny Śląsk® jest zastrzeżonym znakiem towarowym.

Redakcja i wydawca nie odpowiadają za treść reklam. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skrótu i redakcyjnego opracowania tekstów przyjętych do druku.

Daniel Kleszcz, Mateusz Targoś, Robert Konieczny, Ilona Urbańczyk, Alisa Wysocka, Irma Kozina, Anita Skwara, Ewa Chojnowska, Agnieszka Broda, Paulina i Sławomir Chmielewscy, Rafał Marek Kolano

Więcej informacji o współpracy i formach reklamy: redakcja@modnyslask.pl

Korekta:

Wszelkie nazwy handlowe, nazwy przedsiębiorców i znaki towarowe zamieszczone w Magazynie Modny Śląsk® podlegają ochronie prawnej. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w Kodeksie Karnym oraz ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych. ©Modny Śląsk® / Katowice / 2017 / Magazyn bezpłatny

003 Magazyn Modny Śląsk®

Daniel Kleszcz


Wywiad z okładki

W tym numerze:

Praca, pasja, zaangażowanie Rozmowa z Karo Glazer

005

Kultura

Aleje Sztuki Wywiad z Martą Frej

011

Ambasada Śląska Trendy

Trendy na wiosnę i lato

047

Anna Krasuska-Terrillon Katowicki Wersal

Agnieszka Broda

017

Edytorial

Wiosna w kolorze

049 Społeczeństwo

Agnieszka Krajewska

Międzykulturowy Śląsk

Moda

Dodatki w słusznej sprawie

061

Różne kultury o naszym regionie

023

Sesja produktowa

Lookbook

Szpilki w plecaku

Moda kolorem łączy pokolenia

Uroda (nie) z tego świata

Alisa Wysocka

Magazyn Modny Śląsk®

055

Ewa Chojnowska

035 004


Wywiad z okładki

KARO

GLAZER Praca , pasja i zaangażowanie ©Photo Marcin Świercz / marcinswiercz.pl

005 Magazyn Modny Śląsk®


Karo Glazer / Praca, pasja i zaangażowanie

KARO GLAZER Artystka jazzowa. Na co dzień rezyduje w Wielkiej Brytanii, współpracując z takimi artystami jak m.in. Mike Stern, Lars Danielsson czy John Taylor. Jest wokalistką, kompozytorem i producentem w jednej osobie. Tylko podczas ostatnich sezonów karo wystąpiła ze swoim zespołem w niemal wszystkich krajach europejskich, Azji i USA. Jej ostatnia nowojorska płyta „Crossings Project” podbiła serca fanów jazzu w wielu zakątkach świata, jednak jej działania daleko wybiegają poza standardowy wizerunek jazzowej divy. Artystka jest m.in. Autorem muzyki na międzynarodowe pokazy mody dla Evy Minge, współtworzyła kolekcję Jazzy by Karo Glazer dla modowej marki Furelle, a jej ostatnie produkcje filmowe można oglądać w niemieckich stacjach telewizyjnych. Do dziś największą pasję artystka odnajduje w ludzkim głosie. Jako profesjonalny trener wokalny od zawsze zagłębiała się w tajniki perfekcyjnej emisji głosu, co przyczyniło się bezpośrednio do stworzenia autorskiej formuły Wake Up Your Voice, którą z powodzeniem realizuje przy współpracy z prestiżową AKG Voice Academy w USA i Europie.

Piękna kobieta, która wie, czego chce. Wokalistka i producent muzyczny. Jej serce przynależy do Śląska, choć sama uważa się za obywatela świata. Jak sama o sobie mówi jest łowcą talentów, szlifuje młodych artystów do bycia rasowymi gwiazdami. Nam wyznaje swoje najbliższe plany. Ostatnio widziałyśmy się kilka lat temu, a tu takie zmiany… Zmian rzeczywiście jest bardzo dużo. Zmiana geograficzna, zmiana muzyczna, nie ma tylko dalej zmiany mojego stanu cywilnego, a więc dalej panna. Gdzie teraz mieszkasz? Tak naprawdę można powiedzieć, że mieszkam w walizce, ale jednak moim nowym domem stała się Wielka Brytania, konkretnie Londyn. Pochłonęła mnie praca trenera wokalnego na West Endzie, z musicalowymi aktorami. Pracuję też jako producent muzyczny, a jak wiadomo Londyn to taki europejski muzyczny Nowy Jork. Dużo podróżuję, często jestem też w Polsce, co jest związane także z narodzinami nowego dużego projektu w Bytomiu, choć projekt ma wymiar europejski. Wraz z przyjaciółmi kupiliśmy słynną zabytkową Elektrociepłownię Szombierki i mam nadzieję, że stanie się to miejsce wyjątkowe, stworzone według mego pomysłu, krótko mówiąc powstanie Generator Muzyki, czyli takie nasze miejsce które będzie świątynią dla muzyki każdego rodzaju, od rock’n’rolla, przez jazz do hip hop’u, tak by wszyscy ludzie żyjący w naszym śląskim regionie mogli celebrować muzykę. Coraz pewniej czujesz się w roli producenta muzycznego… Kocham produkować muzykę, pracować z innymi artystami. W tamtym roku byłam producentką czterech albumów, które właśnie wchodzą do sprzedaży, utwory z tych płyt będą emitowane choćby za chwilkę w stacjach radiowych. Jestem typowym producentem muzycznym współpracującym z producentami finansowymi, którzy np. wyłuskują nową osobę, stwierdzają, że ma talent, choć może nie śpiewa jeszcze na najwyższym poziomie i ma braki w scenicznym wizerunku. Wtedy zwracają się do kogoś takiego jak ja, a ja takiej osobie pomagam zrobić płytę, wybrać repertuar. To jest fascynujące doświadczenie, piękna rzecz. I to naprawdę nie jest tak, że przyprowadzamy beztalencia i robimy z nich gwiazdy, bo jeśli ktoś talentu nie ma to naprawdę nic nie da się zrobić. Skoro tyle pracujesz poza Polską, skąd pomysł na Elektrociepłownię Szombierki? Bo to obiekt jedyny w swoim rodzaju. Pojechaliśmy tam, a ja od razu zakochałam się w tym cudownym miejscu. Zrozumiałam, że mimo iż nieustannie jeżdżę po świecie i faktycznie produkuję muzykę za granicą, to jednak moje serce jest śląskie i nie da się tego wykorzenić. Czuję się bardziej Ślązaczką, aniżeli Polką. Zawsze mówię, że najpierw jestem kosmopolitką, obywatelem świata, ale nigdy nie zapominam, że urodziłam się jednak tutaj i moje serce będzie zawsze na Śląsku. Kilka lat temu byłaś najmłodszą laureatką śląskiej edycji konkursu „Kobiety Sukcesu”… Miło mi, że zostałam wtedy wyróżniona. Od tamtego czasu sukcesów na szczęście mi tylko przybywa, co mnie bardzo cieszy. Kocham to co robię, a to jedyny klucz do sukcesu. Rozwijam się na różnych płaszczyznach. Cały czas jestem aktywna i mam coś do zrobienia: ▶

Wiosna 2017

006


Wywiad z okładki

©Photo Marek Glazer

koncerty, praca z artystami, praca nad moją płytą, pracuję nad

tu to byłam ja, ale teraz jestem kimś innym, coś się wydarzyło,

swoim programem TV, pojawię się również w innym programie

jestem już w innym miejscu.

jako juror. Mogłabym długo wymieniać, jednak te sukcesy wynikają bezpośrednio z pasji, tu nie ma jakiegoś ukrytego konkretnego przepisu, tylko praca, pasja i zaangażowanie. Pamiętam twój koncert na katowickim Starym Dworcu, to było zresztą ostatnie wydarzenie tam realizowane. Miałaś wtedy inny, bardzo słodki, wizerunek… Życie mnie doświadczyło. Wtedy byłam fajną dziewczyną, a dziś jestem kobietą. Nie zawsze w życiu wszystko się układa tak jakbyśmy sobie życzyli. Te sytuacje odciskają piętno którego nie da się przeskoczyć. W tamtym roku umarł mój ukochany tata, który był moim najlepszym przyjacielem. To on zaraził mnie pasją do muzyki, architektury, mody. Miał 62 lata i los go nagle zabrał,

To znaczy, że jesteś gotowa przejąć pełną kontrolę nad swoim życiem? Myślę, że już przejęłam, że jestem absolutnie świadoma czego chcę, a czego na pewno nie chcę. Ten moment przełomowy nastąpił, gdy poczułam się świetnie jako producent, zrozumiałam, że źle się czuję gdy ktoś mi mówi, kiedy wyjdę na scenę, co zaśpiewam. Potrzebuję całościowego spojrzenia na dane dzieło. Czy to budowa nowego kompleksu w Bytomiu, czy płyta czy program telewizyjny. Oczywiście pojawiam się też w różnych projektach gościnnie, ale gdy jestem jednym z elementów to mniej to lubię.

człowiek wtedy zmienia myślenie. Miałam wielkie szczęście, ze

Jakie masz marzenia?

miałam takiego ojca, ze mam również niesamowitą mamę. Mo-

Chciałabym, aby udało się szczęśliwie zrealizować program tele-

ment gdy umarł mój ojciec spowodował, że stałam się zeroje-

wizyjny nad którym obecnie pracuję. Mam dwóch potencjalnych

dynkowa, stałam się liderem nie tylko w pracy, ale też w życiu.

producentów mojej nowej płyty, liczę, że dojdzie do tej współpra-

Musiałam zaopiekować się bliskimi, jako ta odbierana za silną.

cy i że będzie to współpraca udana. Produkuję innym płyty, ale

Jeśli mój zewnętrzny wygląd podąża za tym co się dzieje w ser-

uważam, że nie jest to dobre, bym sama była producentem wła-

cu to jest to fajne. Ta dziewczynka z grzywką z tamtego koncer-

snej. Za mało obiektywizmu. Bardzo prozaicznie marzę też by być

007 Magazyn Modny Śląsk®


Karo Glazer / Praca, pasja i zaangażowanie

Zawsze byłam pewna siebie i swoje umiałam i umiem powiedzieć. Z wiekiem nabrałam więcej pokory i zarazem więcej tolerancji, także więcej luzu.

zdrową. Musiałam ostatnio, pierwszy raz w życiu, odwołać koncert, do tego symfoniczny, bo byłam chora. Zrozumiałam wtedy, jaki człowiek jest słaby, gdy ciało odmawia posłuszeństwa. Nawet jeśli mamy pasję i wewnętrzną energię, to nic nam po tym, jeśli nie mamy zdrowia fizycznego. Zdarza ci się płakać? Oczywiście, że tak, ale tak żeby nikt nie widział. Mój brat mawia, że jestem jak czołg, że mogą po mnie skakać a ja robię swoje. Ale sam dobrze wie, że czasem ten płacz wybucha i płynie niczym niekończąca się rzeka. Wróćmy jeszcze do tematu Elektrociepłowni Szombierki. Wiem, że masz na nią ciekawy pomysł: studio, realizacje, goście z zagranicy… Wiem, że to się może wydawać zwariowany pomysł. Wielu ludzi nie wierzy w powodzenie i patrzy z dystansem. Ale jest też duże zainteresowanie, choćby ze strony twórców jednego z musicali na West Endzie, chcą swój musical wystawiać też u nas w Szombierkach. Również Janusz Józefowicz pochwalił pomysł. Flagowym pomysłem na to miejsce ma być też pierwszy na świecie teatr 3D, w którym aktorzy będą prawdziwi, a scenografia będzie projekcją 3D. Wiele osób pyta, czemu podjęłam taka inicjatywę w Polsce, czemu nie w Los Angeles czy Londynie, ale Szombierki są tylko jedne i dobrze, że są na moim rodzinnym Śląsku. To ogromny projekt, wymagający wielkich zasobów finansowych. Na szczęście mam przyjaciół, którzy w ten projekt uwierzyli. Zdecydowali się zaangażować w niego finansowo, w wyniku czego spółka Rezonator S.A. jest od października 2016 roku oficjalnym właścicielem. Przede wszystkim uwierzył mój przyjaciel Piotr Szwimer, prezes spółki. Uwierzył na tyle, że z czasem nie ja musiałam go przekonywać, ale on bardziej mnie. Co ciekawe, pomysł na to miejsce oparty jest na mojej pracy dyplomowej z architektury, którą również w życiu przydarzyło mi się studiować. Czy w związku z tym jesteś częściej niż kiedyś w Polsce i na Śląsku?

Wiosna 2017

008


Magazyn Modny Śląsk®

Jestem dużo częściej, przede wszystkim ze względu na mamę, która mieszka na Śląsku. Poza tym dwie produkcje telewizyjne i filmowe powodują, że zwykle jeden tydzień w miesiącu jestem w Polsce. Tak będzie też w najbliższym czasie, będę łączyć to z dużą aktywnością w USA, Londynie i Szwecji. Mówi się, że przemysł muzyczny to biznes dla facetów, że kobietom jest w nim bardzo ciężko się przebić. Jak sobie z tym poradziłaś? Wielu chce by tak właśnie myślano, by tak właśnie było. Kocham mężczyzn, lubię z nimi pracować, są bardzo konkretni. Ale rzeczywiście kiedyś było mi trudniej. Kobieta na początku musi więcej pokazać niż mężczyzna, wykazać większą pracowitość. Ale gdy zrobi się parę dobrych rzeczy to koledzy nabierają szacunku i traktują kobietę bardziej partnersko. Większość moich przyjaciół z branży muzycznej to mężczyźni, czasem żałuję, że w tym gronie jest mało kobiet, bo dziewczyny jak się już w branży pojawiają, są zazwyczaj bardzo mocne, wiedzą czego chcą, kreują swoja wizję a nie, jak wielu mogłoby myśleć, marionetki. Mam taką zasadę, że nie musi mi się podobać do końca to co robią moje koleżanki czy koledzy, sposób ich ekspresji, muzyka czy wizerunek, ale szanuję ich za to, że idą swoją drogą. Życzę przy tej okazji Polakom, by bardziej szanowali czyjąś pracę i rozumieli, że jeśli coś mi się nie podoba i jest inne nie oznacza, że jest złe. Nabrałaś dzięki tym doświadczeniom większej pewności siebie? Zawsze byłam pewna siebie i swoje umiałam i umiem powiedzieć. Z wiekiem nabrałam więcej pokory i zarazem więcej tolerancji, także więcej luzu. Dziś projekty, w które bym kiedyś nie weszła, rockowe, hip-hopowe, witam z radością, kiedyś bardziej skupiałam się tylko na jazzie. Im więcej wiem, tym bardziej mam świadomość, jak niewiele wciąż jeszcze wiem. Często udzielasz wywiadów, czy jest jednak jakieś pytanie którego nikt ci nie zadał, a na które chciałabyś odpowiedzieć? Tak, czy chciałabym polecieć w kosmos? Wraz z bratem chcielibyśmy być pierwszymi ludźmi na Marsie, marzymy o tym od dawna. Brat jest biologiem molekularnym, pracuje nad zupełnie innymi zagadnieniami niż ja, jest prawdziwym naukowcem. Paradoksalnie ja też jestem bardzo ścisłym umysłem i też kocham naukę. Moje muzyczne pomysły są prawie jak z kosmosu wzięte! Poza tym niebawem, ponieważ kocham prędkość i jazdę m.in. na motorze, planuję przejechać się największym rollercoasterem w USA. Czasami trzeba odreagować! Więcej informacji Website | karoglazer.com Facebook | facebook.com/KaroGlazer Youtube | youtube.com/user/KaroGlazerMusic Rozmawiała:

Ilona Kanclerz

009 Magazyn Modny Śląsk®


Kultura

Aleje sz tuki rozmowa z Martą Frej, malarką, ilustratorką, animatorką kultury

Jest Pani artystką kojarzoną z Częstochową. Czym jest dla

Wręcz przeciwnie, zawsze powtarzałam, że tu nie wrócę... ale

Pani Częstochowa, na ile silna jest Pani identyfikacja z tym

sytuacja życiowa zmusiła mnie do tego. Potrzebowałam pomo-

miastem?

cy rodziców przy wychowywaniu małego dziecka i pogodzeniu

Urodziłam się w Częstochowie, tu obecnie mieszkam, pracuję, tu dorasta mój syn, tu żyją moi rodzice. Tu przeprowadził się z Warszawy mój partner, aby ze mną być. Tu razem z Tomkiem prowadzimy fundację Kulturoholizm i organizujemy od kilku lat Festiwal Sztuki w Przestrzeni Publicznej ART.eria. Wszystko wskazuje na to, że jestem z tym miastem dość silnie związana. Czy wybór pozostania w Częstochowie był dla Pani naturalną decyzją czy może kwestią pewnego przypadku, zbiegu życiowych okoliczności? I jak dziś ocenia Pani Częstochowę, kierunek w jakim miasto się rozwija? Czym Częstochowa na tle innych miast się wyróżnia? Czy jest miastem atrakcyjnym dla młodych osób chcących rozwijać swoją karierę, aktywnie w sensie intelektualnym i życiowym spędzać czas? Powrót do mojego rodzinnego miasta nie był moim marzeniem.

011

Magazyn Modny Śląsk®

tego z pracą na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, do której dojeżdżałam z Częstochowy przez cztery lata. I tak, nie wiedzieć kiedy, zapuściłam korzenie, mieszkanie wzięte na kredyt, part-


Marta Frej / Aleje Sztuki

Agata Zbylut Świetliki, fot. Jarosław Respondek

ner, który dopiero co się tu przeprowadził, syn, który nie chce

niczkom wolne, żeby mogły wziąć udział w Czarnym Proteście.

mieszkać gdzie indziej... No i zostaliśmy. Tomek dość szybko

W takich momentach jestem dumna, że tu mieszkam. Jeśli cho-

przekonał mnie, że zamiast narzekać, lepiej jest działać i ani się

dzi o perspektywy rozwoju zawodowego dla młodych ludzi, to

obejrzeliśmy, powstała fundacja, no i festiwal, który jest dla nas

nie jest tu różowo. Naszą fundację współtworzą wspaniałe wo-

najważniejszym wydarzeniem w roku. Nie potrafię ocenić obiek-

lontariuszki i wolontariusze, dlatego obserwuję mechanizm,

tywnie kierunku, w jakim rozwija się miasto, bo jestem zbyt za-

który znam jeszcze z własnej młodości: zdolni młodzi ludzie wy-

angażowana w nasze działania i dość mocno zajęta własną twór-

jeżdżają na studia, a potem nie mając perspektyw zawodowych,

czością. Jeśli chodzi o liczbę mieszkańców, to raczej się zwija,

nie wracają do rodzinnego miasta. Tak było z paczką moich przy-

ale to problem takich miast w całej Polsce i chyba nikt jeszcze

jaciół z liceum, tak jest z naszymi wolontariuszami.

nie znalazł prostych rozwiązań. Z mojej perspektywy Częstochowę na tle innych miast wyróżnia różnica między postrzeganiem charakteru jej i jej mieszkańców, a stanem faktycznym. Mało kto wie, że to młode, robotnicze miasto, powstałe w dobie rewolucji przemysłowej, którego mieszkańcy zatrudnieni byli głównie w hucie i zakładach przemysłu włókienniczego, czyli taka miniatura Łodzi. Stąd pewnie silne tradycje lewicowe. Współcześnie Częstochowa jest pierwszym miastem, które dofinansowało in vitro, a prezydent Krzysztof Matyjaszczyk dał urzęd-

Wiosna 2017

Czy może Pani opowiedzieć coś więcej o swojej działalności choćby w zakresie organizacji wystaw, festiwali, tak w Częstochowie jak i innych miastach województwa śląskiego? I ja-

kontakt z e sz tuką współ cz esną podnosi jakość ż ycia 012


Kultura

kie nowe inicjatywy planuje Pani w roku 2017? Od sześciu lat organizujemy z Tomkiem festiwal sztuki w przestrzeni publicznej ART.eria. Filmy z kolejnych edycji festiwalu można zobaczyć na stronie kulturoholizm.pl. Zapraszamy co roku we wrześniu artystów z całego kraju, aby specjalnie dla mieszkańców Częstochowy zrealizowali swoje projekty w naszej wspólnej przestrzeni, biorąc pod uwagę specyfikę miejsca. Robimy to z kilku powodów. Po pierwsze, chcemy udowodnić ludziom, że kontakt ze sztuką współczesną podnosi jakość życia, pozwala ujrzeć rzeczywistość z nowej perspektywy, daje intelektualną i zmysłową przyjemność. Walczymy w ten sposób z niesprawiedliwymi stereotypami dotyczącymi sztuki współczesnej, reprodukowanymi przez reklamy w których ludzie w galerii mylą wieszak na ubrania z dziełami sztuki. A wszystko po to, żeby wcisnąć widzom kolejny "nieodzowny" produkt. Po drugie, zmieniamy wizerunek Częstochowy, pokazując, że w cieniu słynnego sanktuarium maryjnego żyją ludzie nie różniący się od tych w innych miastach, poszukujący, otwarci i spragnieni nowych doświadczeń. Trzeci powód pojawił się już w trakcie festiwalu i jest jednocześnie naszą nagrodą: możliwość współpracy z na-

szymi wolontariuszkami i wolontariuszami, tworzenie kreatywnej wspólnoty, upajającego koktajlu dojrzałego doświadczenia i młodzieńczego entuzjazmu. W zeszłym roku nasza fundacja złożyła projekt ogrodu publicznego w budżecie obywatelskim. Projekt spodobał się mieszkańcom, otrzymał wymaganą liczbę głosów, ogród powstał w samym sercu miasta. Jako, że jest to wyjątkowo bliski naszemu sercu ogród, pielęgnowaliśmy go z prawdziwą radością i to samo będziemy robić w tym roku. Mamy nadzieję zapoczątkować modę na ogrodnictwo partycypacyjne w Częstochowie. Wiosną zapraszamy wszystkich chętnych, którzy chcieliby pogrzebać trochę w ziemi, zasadzić coś tuż pod częstochowskim ratuszem. Od kilku lat pracuję w Centrum Promocji Młodych, również z Tomkiem. Razem z nami pracuje Adam Florczyk, współtwórca drugiego niezależnego festiwalu częstochowskiego- Festiwalu Dekonstrukcji Słowa "Czytaj", organizowanego przez Stowarzyszenie Komunikat. Mamy podobny pogląd na znaczenie kultury w życiu i edukacji człowieka, dlatego atmosfera w pracy jest wspaniała. Najchętniej organizujemy warsztaty, czy zajęcia, w których kluczowa jest aktywność uczestników. Na wystawach prezentujemy zarówno twórczość młoJagoda Dukiewicz Kapliczka, fot. Jarosław Respondek

013

Magazyn Modny Śląsk®


Marta Frej / Aleje Sztuki

dych i bardzo młodych twórców, jak i tych starszych, w charak-

Jakie główne wartości chce Pani przekazać poprzez swoją

terze "mistrzów". Niebawem Centrum Promocji Młodych wy-

twórczość i do kogo ten przekaz szczególnie Pani adresuje?

prowadza się z dotychczasowej siedziby i naszą działalność bę-

Na ile te wartości artystyczne są dla Pani czymś stałym a na

dziemy musieli dostosować do nowych realiów. Mam nadzieję,

ile ulegały modyfikacjom wraz z rozwojem kariery, nabiera-

że nie stracimy rozpędu i entuzjazmu.

niem artystycznej dojrzałości?

Z jakimi artystami najczęściej Pani współpracuje, kogo mo-

Moja twórczość jest bezpośrednio związana z codziennymi do-

że Pani szczególnie wyróżnić w tej materii? I czy częściej jest

świadczeniami i można z niej dość łatwo odczytać kim jestem

to współpraca z artystami lokalnymi, czy też znanymi w ska-

i jakie wartości są dla mnie ważne. Adresuję ją do wszystkich,

li ogólnopolskiej?

którzy są ciekawi jak widzi i czuje świat feministka, ateistka,

Wraz z Tomkiem jesteśmy zwolennikami sztuki zaangażowanej, poruszającej problemy istotne dla społeczeństwa czy lokalnych wspólnot, sztuki, którą można traktować jako narzędzie

matka, partnerka, aktywistka, obywatelka, kobieta z przeszłością, kobieta z przyszłością, córka i tak dalej i tak dalej... W skrócie: ja. Wartości artystyczne nie są dla mnie stałe, bardzo zmie-

zmian społecznych. Jest to klucz, którym posługujemy się, zapraszając artystki i artystów na ART.erię, dlatego są to twórczynie i twórcy z całej Polski. Częstochowę reprezentuje na każdym naszym festiwalu Szymon Motyl, no i grupa FRiKO, czyli ja z Tomkiem. Nie będę wymieniać wszystkich artystów, którzy gościli na festiwalu, ograniczę się do tych związanych ze Śląskiem, w kolejności przypadkowej: AsiMina – Asia Bronisławska, Wojtek Kucharczyk, Łukasz Dziedzic, Szymon Durek, Dominik Ritszel, Matylda Sałajewska, Paulina Poczęta, Monstfur, Iza Łęska, Michał Smandek, Dorota Hadrian, Joasia Wowrzeczka, Stanisław Ruksza.

Wiosna 2017

z mieniamy wiz erunek Cz ęstochowy, pokazując, ż e w cieniu słynnego sanktuarium maryjnego ż yją ludz ie nie róż niący się od tych w innych miastach 014


moja twórcz ość jest bez pośrednio z wiąz ana z codz iennymi doświadcz eniami nił się mój stosunek do sztuki od czasów studiów. W tej chwili zupeł-

tylko wybrać mema, a to czasem może być trudne, bo jest

nie nie interesuje mnie sztuka dekoracyjna, której głównym zada-

ich dużo... I będzie jeszcze więcej. Niespodzianek też nie

niem jest cieszyć oczy i koić umysł. Postrzegam sztukę jako dziedzi-

zabraknie, zapraszam na stronę memshirt.com

nę, w której można pozwolić sobie na więcej, niż w polityce, nauce, czy życiu codziennym i ten potencjał należy wykorzystywać, traktować ją jako wielkie laboratorium społeczne, poligon myśli i idei. Sztuka może zadawać niewygodne pytania, drażnić, prowokować, wy-

Rozmawiał:

Daniel Kleszcz

trącać nas z utartych torów myślenia, siać niepokój, bo czasem to jedyny sposób, by coś zmienić na lepsze. Jakie są obecnie główne pola Pani aktywności? Memy, rozwój sklepu internetowego, inne projekty? Zdecydowanie memy. Projektuję też plakaty, okładki książek, ilustracje, współpracuję z Teatrem Wielkim w Warszawie, portalem Oko. Press, Gazetą Wyborczą, angażuję się w kampanie społeczne, a ostatnio zaprojektowałam printy do kolekcji ubrań firmy Tatuum. Skąd wziął się pomysł na sklep internetowy Marty Frej? Jak rozwija się ta inicjatywa, jak dużym cieszy się zainteresowaniem i czy planowane są dla klientów jakieś nowe produkty, szczególne niespodzianki? Z internetu. Napisała do mnie nieznana mi wtedy jeszcze Natalia, że ma taki pomysł. Przyjechała z Poznania do Częstochowy z gotowym biznesplanem i próbkami produktów. I tak powstał sklep. Natalia zajmuje się wszystkim, ja tylko rysuję. Bardzo mi to odpowiada. W sklepie można kupić koszulki, torby, wydruki na płótnie, plakaty, trzeba

015

Magazyn Modny Śląsk®

www.memshirt.com


Ambasada Śląska

Katowicki Wersal

Anna Krasuska-Terrillon, Adwokat, Konsul, ale przede wszystkim wspaniała postać. Osoba przy której słowo dyplomacja nabiera całkiem nowego znaczenia. Kobieta dla której najważniejsza jest pomoc innym i właśnie temu oddała się w całości. ©Photo. Maja Maciejko. 2017

017

Magazyn Modny Śląsk®


Anna Krasuska-Terrillon / Katowicki Wersal

Anna Krasuska-Terrillon Absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, stypendystka Ordre des Avocats de Paris w 1991 r. i The Canadian Bar Association w 1992 r. Od 1993 r. wpisana na listę adwokatów Izby Adwokackiej w Katowicach. W latach 1997-2001 odbyła praktykę zawodową w kancelariach adwokackich we Francji. Od 2002 r. praktyka w indywidualnej Kancelarii Adwokackiej w Katowicach. Od 2010 roku Sędzia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Katowicach. Od 10 stycznia 2014 r. Konsul Honorowy Francji w województwie Śląskim, z siedzibą w Katowicach.

wicie apolityczną. Wymóg apolityczności jest zrozumiały, ponieważ konsul ma pomagać obywatelom reprezentowanego kraju niezależnie od ich zapatrywań politycznych, a tylko osoba niezwiązana z żadnym ugrupowaniem daje tego należytą rękojmię. Wreszcie, konsul powinien mieć również właściwe podejście do ludzi. Do konsula, jak i do adwokata zgłaszają się bowiem osoby z jakimś problemem. Brak empatii, niezdolność do wczucia się w sytuację drugiego człowieka, brak komunikatywności w zasadzie przekreśla szansę na prawidłowe – zgodne z definicją, wykonywanie tej funkcji. Cechy charakteru kandydata mają więc

Jak to się stało, że została Pani Konsulem Honorowym i dlaczego akurat Republiki Francuskiej? Żeby zrozumieć dlaczego zostałam Konsulem Honorowym Republiki Francuskiej musimy cofnąć się w czasie do lat mojej młodości. Moja przygoda z Francją rozpoczęła się po ukończeniu szkoły podstawowej, kiedy to jak każdy uczeń stanęłam przed wyborem szkoły średniej. Większość z moich rówieśników decydowała się na szkoły z językiem angielskim, którego znajomość miała stanowić gwarancję dobrego zatrudnienia. Ja – po trosze z powodu fascynacji historią Francji, a po trosze z czystej przekory – wybrałam szkołę z wiodącym językiem francuskim. Liceum utrwaliło moje zainteresowanie tym krajem, które nieprzerwanie trwa do dnia dzisiejszego. Już jako osoba dorosła, będąc absolwentką studiów prawniczych, wyjechałam do na staż adwokacki do Paryża, gdzie poznałam mojego męża również początkującego wówczas adwokata. Zajęliśmy się obsługą prawną klientów francuskich, w głównej mierze takich, którzy chcieli inwestować w Polsce. W sumie nad Sekwaną spędziłam 10 lat, po których ostatecznie w 2002 roku wróciłam do kraju. W Polsce postanowiłam wykorzystać świetną znajomość realiów francuskich, w tym francuskiego rynku zwłaszcza dla potrzeb tamtejszych przedsiębiorców i pracodawców. Będąc adwokatem zaangażowałam się więc w pomoc prawną francuskim inwestorom, chcącym działać i tworzyć miejsca pracy u nas w Polsce. Z jednej strony rosnąca potrzeba oficjalnej reprezentacji Francji na

takie samo znaczenie przy wyborze jak jego kariera, czy światopogląd. Można więc powiedzieć, że po powrocie do Polski nieco z drugiej strony zajęła się Pani działaniem na rzecz rozwoju polsko — francuskich relacji? Czy było łatwiej znając już tamtejsze realia? Tak. Można powiedzieć, że po przyjeździe do Polski po 10 latach mieszkania we Francji, tym co posiadam najcenniejszego, a co mogę zaoferować tu na miejscu, jest moja znajomość tzw. życia we Francji, tj. zarówno życia przeciętnego Francuza z jego zapatrywaniami, oczekiwaniami, troskami, jak i życia biznesu z jego metodyką działania i celami. Wiedza ta, była i – jak się okazuje pomimo otwarcia granic w dalszym ciągu – jest potrzebna zarówno Francuzom chcącym działać u nas w Polsce, jak i Polakom mającym interesy we Francji. Zarówno jako konsul, jak i adwokat jestem niejako pośrednikiem pomiędzy Francuzami a Polakami. Jestem kimś kto pomaga rozumieć się Francuzom i Polakom, zarówno w interesach, prawnie, jak i obyczajowo. To zdecydowanie wpływa na wzajemne relacje. Bez mojego doświadczenia zdobytego we Francji wpływ na rozwój stosunków polsko — francuskich byłby znacznie trudniejszy. Jakie jest podejście francuskich przedsiębiorców do inwestowania w Polsce? Mają jakieś obawy czy może wręcz przeciwnie uważają nasz kraj za świetne miejsce na inwestycję?

terenie Śląska w związku z ilością Francuzów tu zamieszkałych

O tym jak Francuzi postrzegają polski rynek niech świadczy fakt,

i inwestujących, a z drugiej moje doświadczenie zawodowe,

że Francja była jednym z pierwszych inwestorów w Polsce już

a także moja znajomość kultury i życia we Francji z pewnością

w latach 90 ubiegłego wieku. Samo zaś podejście francuskich

zadecydowały o zaproponowaniu tego stanowiska mnie, choć

przedsiębiorstw do inwestycji w Polsce zależy od ich wielkości.

nie byłam jedynym kandydatem. Patrząc z perspektywy, w pew-

Jeśli chodzi o duże przedsiębiorstwa to można powiedzieć, że

nym sensie więc funkcja Konsula Honorowego Francji stanowi

nie mają żadnych obaw i prowadzą śmiałe inwestycje. Nieco

naturalną konsekwencję mojej dotychczasowej kariery. Sama

mniej odważne są małe i średnie przedsiębiorstwa, ale to się

kariera kandydata nie jest jednak jedynym kryterium koniecz-

zmienia i można powiedzieć, że jest ich już coraz więcej w Pol-

nym do objęcia funkcji konsula. Moje osiągnięcia na niewiele by

sce, a skala ich działań się powiększa. Już sam fakt utworzenia

się zdały, gdybym prowadziła działalność polityczną: czy to fran-

w Katowicach Konsulatu stanowi konsekwencję tego, że są tu-

cuską, czy też polską. Ja natomiast byłam i jestem osobą całko-

taj inwestycje francuskie, które znowu powodują rozrastanie ▶

Wiosna 2017

018


Ambasada Śląska

się społeczności francuskiej w naszym regionie. Społeczność tę

miętać bowiem, że całe menu francuskie wpisane jest na listę

tworzą w większości młodzi ludzie, którzy przyjechali tutaj do

UNESCO jako dziedzictwo niematerialne świata. I to nie jest przy-

pracy do tych utworzonych przedsiębiorstw albo tworzą swoje

padek! Podejście do jedzenia, przyjemność spotkania się przy

własne przedsiębiorstwa. Taka tendencja wzrostowa jest bar-

stole i cała kultura z tym związana powinna być u nas propago-

dzo dobra dla nas, dla Śląska, bo wprowadza nie tylko konku-

wane. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że po przyjeździe do

rencyjności, ale i potrzebną innowacyjność. Patrząc znowu na

Francji jedną z rzeczy, która mnie bardzo zaskoczyła był fakt, że

to z francuskiej, czysto społecznej perspektywy, pozytywne jest

o godzinie 16 czy 17 nie można było zjeść, ponieważ nie była to

również to, że Francuzi przestali się bać wyjeżdżać z własnego

pora jedzenia. To dla Polaków zupełnie oczywiste, że o godzi-

kraju i poznawać inne kraje. Francuzi w odróżnieniu do Polaków

nie na przykład 17 można pójść na kolację, a we Francji zupeł-

mają z tym spory problem i gdyby tylko mogli, to unikaliby ta-

nie nie do pomyślenia. Jeśli zaś chodzi o Polaków, to mogliby

kich wyjazdów. A młodzi ludzie, którzy do mnie przychodzą,

oni przekazać Francuzom operatywność i umiejętność przysto-

świetnie się tutaj adaptują i znakomicie odnajdują w Polsce.

sowania się do czasem niezbyt korzystnych okoliczności. My ja-

W ostatnim czasie w Polsce można dostrzec sporą modę na pa-

ko naród potrafimy przeżyć wiele i wyjść z różnych sytuacji

triotyzm. Czy jest duża różnica jeśli chodzi o miłość do kraju, przywiązanie do flagi, godła pomiędzy Francuzami i Polakami? Zarówno Francuzi i Polacy są patriotami. Tak Francuzi, jak i Polacy są dumni ze swojego wkładu w historię Europy i świata. Obydwa narody uważają za swoje największe osiągniecie uświadomienie innym czym jest wolność, ile poświęcenia wymaga walka o nią. To jest piękny punkt styczny pomiędzy nami. Dla Francuzów i Polaków ważne są flagi, ich symbolika nierozłącznie wiąże się z burzliwą historią obojga narodów.

Jestem pierwszym konsulem od ponad 60 lat na terenie Śląska i moim głównym zadaniem było rozpropagowanie Konsulatu, tak by obywatele Francji, ale i Polacy wiedzieli, że taki konsulat w tym regionie funkcjonuje.

obronną ręką. To nie jest tak, że Francuzi nie potrafią sobie radzić z przeciwnościami losu. Ale Polacy robią to świetnie. Polacy też bardzo dobrze odnajdują się na przykład zagranicą. Czym różni się praca Konsula Honorowego od Konsula zwykłego — zawodowego? Konsul Honorowy pełni swoją funkcję całkowicie za darmo i nie jest związany żadną umową z państwem wysyłającym. Konsul tzw. zwykły jest konsulem zawodowym, który jest funkcjonariuszem publicznym, związanym umową z państwem wysyłającym. A jakie są podstawowe zadania Konsula Honorowego? To wszystko zależy od prawa państwa wysyłającego. W jaki sposób ułoży sobie przepisy dla konsula, te kompetencje mogą być takie same. Jeżeli państwo wysyłające zdecyduje, że konsul honorowy ma mieć takie same uprawnienia jak konsul zawodowy, to tak będzie. Czyli przede wszystkim zajmowanie się sprawami administracyjnymi, paszportowymi, wizami, pomocą dla obywateli w wypadku nieszczęść, katastrof, aresztowań. Są państwa, które pracują tylko z konsulami zawodowymi np. USA, Australia, a są też takie państwa, które mają tylko i wyłącznie konsulów honorowych. Jest to spowodowane ekonomicznym po-

Czy przeciętny Francuz dużo wie na temat Polski? Jest to trudne pytanie. Na pewno przeciętny Francuz jest ciekawy Polski i co najważniejsze – coraz częściej zaspokaja tę cieka-

dejściem do tej sprawy i są to np. państwa skandynawskie czy państwa ameryki łacińskiej. Zadania z którymi najczęściej spotyka się Pani w swojej pracy?

wość przyjeżdżając do nas, żeby na własne oczy zobaczyć, to

Są to zadania administracyjne, reprezentacyjne oraz polegające

o czym tylko do tej pory słyszał. Piękne jest także to, że wielu

na nawiązywaniu i utrzymywaniu dobrych relacji z miejscową spo-

Francuzów postanawia do Polski wrócić.

łecznością polską, z władzami miejscowymi, na integracji spo-

A czy są jakieś cechy, którymi mogli by się wymienić między

łeczności francuskiej.

sobą Polacy z Francuzami, aby wzbogacić oba narody?

Czy zdążyła się Pani jakaś sytuacja, która szczególnie zapisała

Jeśli chodzi o Francuzów, to mogliby przekazać Polakom swój

się w pamięci?

sposób podejścia do jedzenia, całą kulturę jedzenia. Należy pa-

Kiedyś przyszła do mnie zapłakana Francuzka z prośbą o pomoc ▶

019

Magazyn Modny Śląsk®


Anna Krasuska-Terrillon / Katowicki Wersal

Wiosna 2017

020


Ambasada Śląska

w poszukiwaniach zaginionego. Początkowo wydawało się, że chodzi o męża albo dziecko, w każdym razie o człowieka. Po czasie okazało się jednak, że zaginął jej kot, z którym przyjechała do Polski na wakacje. Nie muszę mówić, że poszukiwanie kota nie należą do najprostszych zadań i to bez znaczenia czy kot jest francuski, czy polski. W każdym razie niewiele mogłam zrobić. Jak się jednak dowiedziałam później, pani odnalazła swoją miauczącą zgubę. Niedawno mięły dwa lata Pani pracy jako Konsula Honorowego w Katowicach, jak może Pani podsumować ten okres? Jestem pierwszym konsulem od ponad 60 lat na terenie Śląska i moim głównym zadaniem było rozpropagowanie Konsulatu, tak by obywatele Francji, ale i Pola-

Mateusz Targoś

cy wiedzieli, że taki konsulat w tym regionie funkcjonuje i że jeżeli mają jakiś problem objęty moim zakresem zadań, to ja służę pomocą. Początkowo był z tym problem, często spotykałam się ze zdaniem: nie wiedziałem/am, że w Katowicach jest francuski Konsulat. Przez cały ten czas pracowałam na to, żeby Konsulat był rozpoznawalny, żeby zarówno Polacy jak i Francuzi wiedzieli, że jestem i że mogą się zwrócić się do mnie o pomoc. I w tej chwili tak jest. Sądzę, że jak na dwa lata mojej pracy to rezultat jest całkiem niezły. Co pozwala się Pani oderwać na chwilę od pracy? Kino, sport, literatura? Lubię biegać, spotykać się z przyjaciółmi, uwielbiam również czytać literaturę skandynawską. Rozmawialiśmy już na temat przedsiębiorców, proszę zatem podać dwa największe wydarzenia dotyczące kultury, którymi zajmowała się Pani bądź będzie zajmować? 21 marca organizuję przyjęcie z Katowicach okazji Goût de France/Good France. Jest to wydarzenie, które odbywa się jednocześnie na całym świecie. W restauracjach, które zgłosiły swój akces i zostały zaakceptowane serwowane menu à la française. Rok temu w całej Polsce restauracji, które zostały zakwalifikowane było 94, z czego aż 13 na Śląsku. Planuję także zorganizowanie po raz pierwszy w Katowicach i na pewno od 60 lat na Śląsku - święto 14 lipca, czyli obchody zburzenia Bastylii - Święto Narodowe Francji. Pani Konsul bardzo mocno wspiera również inicjatywy edukacyjne. Angażuje się Pani i wspomaga Akademię Dyplomacji zorganizowaną na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Skąd zaangażowanie w ten projekt? Jest to bardzo dobra i niezwykle potrzebna inicjatywa. Wystarczy spojrzeć na program Akademii Dyplomacji. Poprzez protokół dyplomatyczny, warsztaty z komunikacji, zajęcia z różnorodności kulturalnej omawiające różne światowe problemy polityczne i gospodarcze. Mogę powiedzieć, że gdybym miała więcej czasu chętnie sama zostałabym uczestnikiem, a nie tylko wykładowcą/ekspertem. Bardzo się cieszę, że ten projekt ma miejsce na naszym katowickim uniwersytecie i mogę być jego częścią. Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał:

Mateusz Targoś

021 Magazyn Modny Śląsk®

Doktorant Uniwersytetu Śląskiego na kierunku Nauki o polityce. Absolwent Zarządzania na Politechnice Śląskiej. Nauczyciel akademicki, specjalista ds. marketingu politycznego. Koordynator wielu akcji obywatelskich. Absolwent prestiżowej Szkoły Liderów Politycznych oraz uczestnik Akademii Dyplomacji.


Finetto / Materiał promocyjny


Społeczeństwo

Międzykulturowy Śląsk – wciąż zaskakuje, uczy i nieustannie się zmienia Przez Śląsk i stolicę naszego województwa „przewija się” coraz więcej osób. Wiele z nich ma o nas wyrobioną opinię, która idzie za nami w świat. Jak jest naprawdę? Co o nas myślą inne nacje? Dlaczego wybrały właśnie nasz region?

SIŁA W JEDNOŚCI Czy Śląsk i nasz region jest dobrym miejscem dla innych kultur? Dobrze się tu czują? Jak nas odbierają? To, jak o nas mówią dzisiaj może mieć wpływ na to jak będziemy postrzegani w przyszłości w Europie i na świecie. A chcemy przecież, żeby mówili o nas dobrze. Spójrzmy prawdzie w oczy i skonfrontujmy te dobre i te złe strony naszego województwa. Bo tylko konstruktywne uświadomienie sobie pewnych kwestii, pozwoli na dalszy, prawidłowy rozwój całego regionu. Śląsk i całe nasze województwo to wspaniałe miejsce, ale zdecydowanie może być jeszcze lepsze. Powszechnie często mylone są pojęcia wielokulturowości1 i międzykulturowości2. To ostatnie z pewnością ma bardziej pozytywny oddźwięk. Nasz region jest różnorodny, bo społeczeństwa kulturowo jednolite i homogeniczne należą już do rzadkości. Wszędzie istnieją odmienne od siebie grupy, mniejszości narodowe, bądź etniczne. Według danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w województwie śląskim zamieszkują następujące mniejszości narodowe i etniczne: Niemcy (34 799 osób), Karaimi (42 osoby), Ormianie (167 osób), Romowie (1 733 osoby), Rosjanie (829 osób), Ukraińcy (1 041 osób), Żydzi (557 osób), Słowacy (264 osoby), Czesi (580 osób), Łemkowie (126 osób), Białorusini (352 osoby), Tatarzy (74 osoby), Litwini (188 osób) oraz społeczność posługująca się językiem regionalnym - kaszubskim (43 osoby)3.

CORAZ LEPIEJ Śląskie jest jednym z najbardziej atrakcyjnych pod względem inwestycyjnym regionów w Polsce. Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna została uznana za najlepszą strefę ekonomiczną w Europie w 2015 i 2016 roku - przez FDI Business Financial Times 4. To z pewnością powód do dumy. Katowice przechodzą gruntowne zmiany, które widać gołym okiem. Powstają nowe budynki, a stare nabierają nowych kształtów. Miasto się zmienia i dostrzegają to goście, którzy tu przybywają. Kiedyś turyści zwiedzając południową Polskę zatrzymywali się głównie w Krakowie, dzisiaj coraz częściej przyjeżdżają do Katowic. I nie bez powodu, bo mamy czym się chwalić – jeden z największych parków miejskich w Europie, wiele zabytków, kompleksów zamkowych czy pałacowych, muzea, galerie, urocze zakątki, ogrody, jeziora, lasy, góry… Można by tak w nieskończoność. Śląskie jest miejscem niezwykle interesującym. Jego walory prezentują się od Jasnej Góry, gdzie jak mówią „bije serce naszego narodu”, przez średniowieczne ruiny zam1. Wielokulturowość – jest pojęciem, które oznacza, że przedstawiciele różnych kultur mieszkają ze sobą na danym terenie bez konieczności kontaktowania się między sobą. Mniejszości są tolerowane, ale rzadko są doceniane. 2. Międzykulturowość – to koncepcja, w której mieszkańcy różnych kultur, mieszkający na tym samym terenie podtrzymują otwarte i bezstronne kontakty. 3. www.katowice.uw.gov.pl/wdzsoic/mniejszosci_narodowe_i_etniczne.html 4. www.ksse.com.pl/rankingi,34 5. www.slaskie.pl/strona_n.php?jezyk=pl&grupa=3&dzi=1255610101&id_menu=267

023 Magazyn Modny Śląsk®


Międzykulturowy Śląsk

ków obronnych na „Szlaku Orlich Gniazd", aż po niepowtarzalne i unikatowe zabytki dawnej techniki i szczyty Beskidu Śląskiego. Oprócz tych wspaniałych miejsc warto podkreślić też wyśmienitą kuchnię regionalną, gościnność, przywiązanie do tradycji, historii i rodziny.

…MUSIMY JESZCZE ODROBIĆ LEKCJE Niestety województwo śląskie, mimo że jest jednym z najmniejszych województw, z uwagi na swoją specyfikę, tj. największe uprzemysłowienie, dużą gęstość zaludnienia oraz urbanizację, należy do regionów o największej antropopresji. Profil regionu związany jest także z występowaniem surowców mineralnych (głównie węgla kamiennego), które przez kilka wieków napędzały rozwój przemysłu. Niestety negatywnym skutkiem tego rozwoju była znaczna degradacja środowiska5. Z uwagi na zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego województwo śląskie należy do regionów o największej w Polsce emisji zanieczyszczeń pyłowych i gazowych. Smog jest najczęściej wymienianą wadą wśród obcokrajowców. Spotkania z nową kulturą potrafią nas często zaskoczyć, jednak poznanie jej i zrozumienie, a także tolerowanie jako równoważnej i wartościowej jest podstawą skutecznej komunikacji i zapobiega stereotypizacji. Musimy przyznać, że z tym jeszcze u nas różnie bywa. Wciąż zdarzają się sytuacje, kiedy inni w naszym regionie nie czują się swobodnie. Mamy nadzieję, że wkrótce się to zmieni. Dlatego też zachęcam do lektury i analizy tego, jak nas widzą inne kultury i nacje.

Ignaz Xavier –Evald Ruprecht Glenz (Słowacja), artysta, w Katowicach mieszka od maja 2016 roku:

Śląsk i Zagłębie jest pełne ciekawych miejsc i zabytków, ludzie nawet o nich nie wiedzą, tylko patrzą z zazdrością po Krakowie. Część obywateli jest wyrozumiała, ale część niestety bardzo nietolerancyjna i zacofana. Mają wiele uprzedzeń, a wkrótce przecież Śląsk stanie się metropolią. Przeżyłem kilka nieprzyjemnych sytuacji, gdy np. mnie chcieli pobić za obcisłe spodnie, męskie kwiatowe koszulki, brodę i regulowane, farbowane brwi. Według niektórych ludzi, z takim wyglądem trzeba się leczyć. Z kolei jako estetyk i miłośnik wielkich, światowych i modnych wzorów CUKY LUKY uważam, że modowo ludzie boją się tu eksperymentować i chodzą z nerkowymi torebkami na pasku i w strasznych „stylizacjach" z początku lat 90-tych.

Carl Thorslund (Szwecja), 27 lat, branża IT, w Katowicach mieszka od dwóch lat:

Przyjechałem do Polski z racji na pracę w dużej firmie z branży IT. Myślę, że Śląsk pasuje do mojej osobowości. To, co najbardziej mnie zaskoczyło to polskie kobiety. Uważam, że są piękne. W porównaniu ze Szwedkami Polki są bardziej otwarte. Co ciekawe, w Polsce zdecydowana większość młodych osób posiada tytuł uniwersytecki. W Szwecji wcale tak nie jest. Z kulinariów uwielbiam bigos i rosół. A z kolei największym rozczarowaniem było dla mnie zanieczyszczone powietrze i rasistowskie zachowania zdarzające się od czasu do czasu.

Wiosna 2017

024


Społeczeństwo

Marlon Couto Ribeiro (Brazylia), 30 lat, nauczyciel języków i techniki do nauki języka, tłumacz, od pięciu lat mieszka w Gliwicach. Włada dwunastoma językami:

Zacząłem się uczyć polskiego w Brazylii, na uczelni, kiedy poznałem Polaków. Zupełnie przypadkiem trafiłem na podręcznik języka polskiego i zacząłem jeszcze tego samego dnia uczyć się tego języka. Po dwóch latach nauki postanowiłem przylecieć do Polski, aby podszlifować język, poznać kulturę, ludzi. Przybywając tutaj na pewno nie przeżyłem żadnego szoku kulturowego. Są rzeczy odmienne, które mnie zdziwiły, jak na przykład kupując meble należy je sobie samemu zmontować. W Brazylii ta usługa jest już w cenie. Kolejną rzeczą, która mnie zaskoczyła był fakt, że podróżując autobusem kierowca rzadko pomagał pasażerom wnieść walizkę. Zdarzają się też bardzo pozytywne rzeczy jak na przykład rozkłady jazdy, które po prostu są. w Brazylii ich nie ma i będąc na przystanku należy się pytać ludzi o godzinę odjazdu autobusu. Nawet jeżeli długo czekasz na przystanku normalne jest, żeby porozmawiać z innymi, z nieznajomymi. W Polsce ludzie są niezależni, a w Brazylii powiedziałbym, że jest na odwrót, jesteśmy bardziej zależni od siebie.

Kieu Anh Skupin (Wietnam), restauratorka, na Śląsku mieszka od 26 lat:

Przyjechałam na Śląsk, bo poznałam Polaka podczas pobytu w Niemczech i się w nim zakochałam. Na początku była to dla mnie nowa kultura, nowe miejsce. Nie znałam jeszcze języka polskiego. Ale z czasem się nauczyłam i już dzisiaj czuję się tu dobrze. Polacy są mili. Śląsk się zmienia, jest coraz lepiej, chociaż wciąż jest dużo do zrobienia, jesteśmy na dobrej drodze ku temu. Jako restauratorka uważam, że kuchnia polska, a w szczególności śląska jest bardzo dobra. Rosół mogę jeść praktycznie każdego dnia, a kluski z roladą i ziemniaki z kotletem są tak pyszne, że nauczyłam się je sama przygotowywać. Zauważyłam, że Polacy coraz bardziej zwracają uwagę na to, co jedzą, aby prócz walorów smakowych było to też zdrowe. Mimo, iż mieszkam daleko od domu, jestem tu bardzo szczęśliwa, tu jest mój drugi dom, a rodzina i paczka dobrych przyjaciół sprawiła, że znalazłam właściwe miejsce na ziemi.

Deejay Mido (Egipt), DJ, a obecnie także fryzjer, od dziewięciu lat mieszka w Katowicach:

Na pewno Polska dość różni się od Egiptu. Szczególnie mam na myśli klimat. Zdecydowałem się tu zostać, bo podobało mi się jak tu ludzie imprezują, że przychodzą, aby posłuchać muzyki do białego rana. W egipskich resorach turystycznych jest inaczej. Również jedzenie na początku było dla mnie dziwne, ale się przyzwyczaiłem. Teraz bardzo mi smakuje barszcz czerwony. Jestem tu szczęśliwy. Czuję się jak w domu. Kiedy jestem w Egipcie – tęsknię za Polską, kiedy jestem w Polsce – tęsknię za Egiptem. Obecnie poważnie zastanawiam się nad otworzeniem jakiegoś biznesu na Śląsku.

025 Magazyn Modny Śląsk®


Międzykulturowy Śląsk

Chantal Charles (Polska/Stany Zjednoczone), 18 lat, licealistka, pasjonatka teatru i kina, od kilkunastu lat mieszka w Katowicach.

Na Śląsku nie można się nudzić! Festiwale muzyczne, wystawy, konferencje, galerie - nie tylko handlowe oraz wiele innych ośrodków kulturowych sprawiają, że to miasto jest pełne życia. Katowice przesiąkają wielokulturowością i jest to miejsce, gdzie prezentowane są nowe formy współczesnych twórców. Mentalność Ślązaków bardzo się zmieniła. Wcześniej nie byłam tolerowana przez moich rówieśników ze względu na moją inność, teraz wygląda to zupełnie inaczej. Mój wygląd pomaga mi w wielu sytuacjach. Cieszę się, że mieszkam w Polsce.

Tamer Rishmawi wraz z rodziną (Palestyna), 32 lata, branża handlowa, mieszka w Gliwicach już prawie siedem lat:

Przyjechałem do Polski, bo poznałem moją żonę, Polkę, na studiach we Włoszech. Ale to była moja decyzja. Chciałem tu zamieszkać m.in. po to, by nauczyć się języka polskiego, chociaż na początku nie wiedziałem, czego mogę się tu spodziewać. Wkrótce okazało się, że ludzie tutaj bardzo ciepło mnie przyjęli. Życie w Polsce jest bardzo fajne. Niestety czuję, że ze względu na ataki terrorystyczne i imigrację do Europy nastawienie Polaków do obcokrajowców zaczyna się zmieniać.

Anikó Couto-Szalay (Węgry), 29 lat, tłumacz i lektor języków obcych, mieszka w Polsce od siedmiu lat (dwa lata w Lublinie i pięć lat na Śląsku). Włada sześcioma językami:

W liceum bardzo spodobał mi się język polski, kiedy po raz pierwszy usłyszałam jak kilku Polaków rozmawia ze sobą. Później ukończyłam polonistykę. Studiowałam w Lublinie, a do pracy przyjechałam na Śląsk. Kiedy moi znajomi z Lublina usłyszeli, że przeprowadzam się na Śląsk, ostrzegali mnie, że ludzie tutaj żyją w dużo większym pośpiechu, że powietrze jest zanieczyszczone, ale podkreślali też śląską uczciwość. Faktycznie, tutejszy styl życia jest dużo bardziej zbliżony do tego zachodniego, ale jest to również bardzo ciekawe. Ludzie tutaj szybciej mówią, szybciej chodzą na ulicy, wydaje się, że mają mniej czasu i mówią wprost, że nie mają czasu. Mieszkańcy województwa śląskiego są bardzo punktualni. Kulinarnie brakuje mi papryki. W proszku i w formie naturalnej, na Węgrzech używamy jej bardzo dużo. Kiedyś nawet miałam w zwyczaju nosić ją przy

Wiosna 2017

026


Społeczeństwo

Ghazal Foroughi (Iran) – 26 lat, studentka, na Śląsku mieszka od 3 lat:

Przyjazd do Polski był dla mnie ciekawym i nowym doświadczeniem. Poznałam mojego męża w Iranie i po trzech dniach zdecydowaliśmy, że weźmiemy ślub. Dzisiaj minęły już 3 lata od tego momentu. Na Uniwersytecie Śląskim bardzo dobrze nauczyłam się języka polskiego, z czego jestem bardzo zadowolona. Ludzie, których tutaj poznałam zawsze byli dla mnie, jako obcokrajowca, bardzo przyjaźni i mili. Niestety na Śląsku nie można mówić o dobrej jakości życia, gdyż jest on brudny i zasmogowany. Plusem jest z kolei dobre położenie i komunikacja z wieloma miastami w Europie. Z kolei szokiem kulturowym dla mnie było słyszeć, jak Polacy przeklinają na ulicy, w Iranie to się po prostu nie zdarza i na początku bardzo źle się z tym czułam. Nawet dzisiaj nie jest to dla mnie komfortowe. Nie lubię oglądać tutaj telewizji, bo zauważyłam, że zachodnie media prezentują Iran w bardzo negatywny sposób, który nie jest zgodny z prawdą.

Antonio Naranjo Mantero (Hiszpania) – nauczyciel, na Śląsku mieszka od 4 lat:

Na początku mojego pobytu bardzo mnie zaskoczyli ludzie, którzy wydawali się zbyt poważni na ulicach. Ulice były ciche, ludzie nie rozmawiali - przynajmniej tak, jak ja byłem do tego przyzwyczajony. Początkowo to było dla mnie trudne. Zwróciłem także uwagę, że w autobusach i tramwajach ludzie, którzy przed wejściem do pojazdu rozmawiali, w środku przerywali rozmowę i wychodząc z autobusu zaczynali ją jeszcze raz. To było dziwne. Jako nauczyciel zauważyłem z kolei, że nastolatkowe już nawet w gimnazjum dobrze porozumiewają się po angielsku. W Hiszpanii raczej to się nie zdarza. Jeżeli chodzi o jakość życia, jest dobrze. Wcześniej Katowice były mało europejskim miastem, dzisiaj widać zmianę. Za każdym razem jest więcej miejsc. Więcej różnorodności. Ludzie tutaj zawsze mnie traktowali dobrze. I jeżeli chodzi o resztę – czuję się tu dobrze. Podoba mi się tu. Jestem szczęśliwy i póki co nie myślę o przeprowadzce, bo nie chcę stracić tego szczęścia.

Niko Sääski (Finlandia), 28 lat, inżynier, w Katowicach mieszka od dwóch lat:

Ślązacy i mieszkańcy województwa śląskiego są zwykle mili dla obcokrajowców, być może gdybym się bardziej wyróżniał, ludzie nie byliby dla mnie tu tak otwarci. Jednak młode pokolenie powoli zażegnuje ten problem. Największą różnicą widoczną dla mnie jest to, że na Śląsku jest tyle ludzi, korki, bliskość miast. Pochodzę z regionu, który jest praktycznie wyludniony. Ale już się przyzwyczaiłem. Jakość życia jest całkiem w porządku, to czego mi brakuje to większej dbałości o przyrodę, kontaktu ze środowiskiem. Smog jest okropny. Tęsknię za świeżymi rybami. Dużą różnicę widzę także w kontaktach z rodziną. Są one tutaj niezwykle bliskie. Dla mnie to szokujące. Moja dziewczyna, która jest Polką ciągle wydzwania do swojej, mamy, babci i wszystkich członków rodziny. Na początku mnie to dziwiło, ale później stwierdziłem, że jest to bardzo wartościowe.

027

Magazyn Modny Śląsk®


Międzykulturowy Śląsk

Eri Okamoto (Japonia), 27 lat, nauczycielka, w Katowicach mieszka od dwóch lat. Obecnie pracuje nad projektem, który łączy Polaków i Japończyków:

Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę tu być, daje mi to wiele możliwości. Czuję się swobodnie wśród Polaków. Jedną z rzeczy, która zawsze mnie w tym kraju inspirowała, były góry. Dla mnie to najlepsze miejsce do relaksu, podziwiania widoków i rozgwieżdżonego nieba. Ponadto lubię pozdrawiać innych wspinaczy, co często się tu kończy małą pogawędką. Jedno mnie jednak zaskoczyło podczas zachwycania się widokami z gór – smog, który unosił się nad miastami. Z drugiej strony, z moich doświadczeń jako nauczycielki wynika, że śląscy studenci są bardziej nieśmiali niż studenci innych nacji, z którymi miałam do czynienia. Myślę, że w tym aspekcie są zbliżeni do Japończyków. Nie lubią wypowiadać się na głos i popełniać błędów. Jednakże studenci ze Śląska są bardzo zmotywowani do nauki japońskiego i po chwili ich ciekawość przezwycięża nieśmiałość.

Fanny Madalińska (Peru) – 60 lat, przedsiębiorca, w Częstochowie mieszka od 36 lat:

Jestem szczęśliwą matką i żoną Polaka. Mam 4 dzieci i 4 wnuków. Będąc jeszcze w Peru moja rodzina od zawsze utrzymywała kontakty z Polakami. Na początku nie wiedziałam zbyt wiele o tym kraju, ale kiedy tu przyjechałam zafascynowała mnie przyroda i zieleń. Trzeba także przyznać, że ludzie byli do mnie przyjaźnie nastawieni. Kiedy po raz pierwszy tu przyjechałam, był komunizm, na półkach braki. Imponowało mi jak Polacy sobie radzą w trudnych sytuacjach. Trzeba przyznać, że są pracowici i dzielni. Mężczyźni szanują kobiety, są rodzinni, romantyczni. To, czego mi brakuje to dostęp do świeżych produktów, takich jak dojrzewające w słońcu najróżniejsze owoce i warzywa, których tutaj nie ma w takim stopniu, jak w moim kraju. Powiedziałabym też, że Polacy mają małą świadomość dotyczącą zdrowego żywienia, chociaż w ostatnich latach to się poprawia. Dlatego też ja postanowiłam promować wiedzę na temat utrzymania zdrowia i roli jaką odgrywa właściwe odżywianie.

Redakcja i wywiady: Anna Rubaj Zdjęcia: Maja Maciejko

Wiosna 2017

Anna Rubaj

Maja Maciejko

Dziennikarka, obecnie doktorantka medioznawstwa i komunikacji na Uniwersytecie Śląskim oraz na Uniwersytecie w Cádiz. W kręgu jej zainteresowań znajdują się przemiany współczesnych systemów medialnych, a także komunikowanie międzynarodowe. Instagram: anyaru90.

Artystka intermedialna & specjalistka od kreowania wizerunku. Stypendystka Ministra Kultury, laureatka Międzynarodowego Triennale Mediów Cyfrowych & Grand Prix Młodej Grafiki Polskiej. Zajmuje się niezwykłą fotografią kreacyjną czyli taką obok której nie sposób przejść obojętnie. Instagram: pandamone

028


Poznaj miejsce, w którym spojrzysz na siebie i świat przychylniejszym okiem. W tym zacisznym studiu wykwalifikowany zespół optyków i optometrystów pomoże Ci dobrać szkła i oprawy okularowe tak, abyś czuł się w nich naturalnie, swobodnie i pięknie. Dzięki temu noszenie okularów stanie się Twoim atutem. Jak to możliwe? O tym opowiada jego twórczyni - lekarz, specjalista chorób oczu Katarzyna Wilk

Zaczarowne okulary

STUDIO OPTYCZNE 44 Katowice, ul. Mariacka 7 www.studiooptyczne44.pl

©Photo. Maja Maciejko. 2017

Czarodzieje ze Studia Optycznego 44, od lewej: Maja, Monika, Olek, Kasia.

020


.

Czy sprzedalibyście komuś okulary widząc, że źle w nich wygląda? Nie, absolutnie ! Dobry czarodziej nigdy tego nie zrobi, a mój zespół traktuje każdego pacjenta i klienta w sposób szczególny słuchamy, uczymy się od naszych klientów i nigdy nie zdarzyło nam się kogokolwiek potraktować przedmiotowo.

.

A jeżeli pacjent się rozmyśli i zechce zwrócić okulary?

Zdarza się to niesamowicie rzadko. Wtedy staramy się dołożyć wszelkich starań, aby spełnić jego oczekiwania. Kiedyś jeden z naszych klientów kupił od nas okulary, niestety okazało się, że nie podobały się jego współmałżonkowi. Dobraliśmy powtórnie takie, które sprostały wymaganiom pary. Muszę przyznać, że już dzisiaj pacjenci nie boją się przyjść i powiedzieć mi o każdym swoim problemie. Zależy nam aby nasz finalny produkt był idealny.

.

.

Jak powstało Studio Optyczne 44?

Studio powstało w 2008 roku, w Katowicach. Był to wówczas nowy, absolutnie nietypowy salon optyczny, w którym klient z dala od zgiełku, w pięknym, kameralnym miejscu mógł odnaleźć idealne dostosowane do jego potrzeb okulary. Moim marzeniem było stworzenie takiego miejsca, w którym moglibyśmy wyczarowywać niepowtarzalne okulary. I udało się . Tworzymy okulary, które zmieniają życie naszych klientów.

. .

Sprawia Pani, że pacjenci widzą wszystko na różowo?

Nie, ale są to okulary, w których widzą lepiej, wyglądają i czują się fantastycznie. Automatycznie są szczęśliwsi, pewniejsi siebie zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Raczej nie jest łatwo dobierać pacjentom zaczarowane okulary? Oczywiście, że nie jest to proste, ale mam zespół czarodziei, którzy to robią perfekcyjnie. Wyczarowują spośród kilkunastu tysięcy opraw okularowych te jedyne. Dobierają do nich fantastyczne szkła korekcyjne, uwzględniające indywidualne potrzeby pacjenta. Wkładają w to swoje serca i radość tworzenia. Tak powstają zaczarowane okulary, które zawierają również pewne tajemnicze składniki, których nie zdradzę.

Czy klienci do Was wracają?

Tak ,bo jak sami mówią : „nigdzie tak dobrze nie dobierają okularów jak u was ”. Ktoś kiedyś mi powiedział, że robimy to fantastycznie i w tym słowie kryje się wszystko: jakość dopasowania opraw okularowych, profesjonalne dobranie i oszlifowanie szkieł oraz obsługa na najwyższym poziomie. W trakcie wytwarzania okularów wykorzystujemy najnowsze technologie optyczne, a firma Rodenstock w ubiegłym roku przyznała nam po raz kolejny statuetkę lidera sprzedaży soczewek okularowych, w szczególności tych wykorzystujących najbardziej zaawansowane technologie.

.

To spore wyróżnienie. A design?

Na design składają się najbardziej topowe marki świata, z którymi współpracujemy od 8 lat. Jesteśmy autoryzowanym sprzedawcą takich marek jak : Chanel, Dior, Dita. Największy światowy producent opraw okularowych firma Luxottica dostarczająca nam okulary między innymi takich marek jak: Prada, Versace, Dolce&Gabanna, Bvlgari przyznała nam tytuł „Ambasadora luksusu”. Wiąże się to z corocznymi audytami. W ich trakcie otrzymujemy wysokie notowania, a takich miejsc w Polsce jest niewiele.

.

Na co zwracacie Państwo uwagę dobierając pacjentom okulary? Liczy się wszystko: kolor oczu, włosów, karnacja. Olbrzymie znaczenie mają: cechy osobowości, zawód jaki wykonuje dana osoba. Okulary potrafią diametralnie zmienić wygląd twarzy, a gdy zmienia się twarz - dokonują się czary. Okularami tworzymy to coś, co sprawia, że człowiek czuje się radosny i szczęśliwy.

000


Restauracja La Cantina Wrocławska 62. 41-300 Bytom @LaCantinaBytom 32 397 65 15


Celebrujmy miłość! Są miejsca przepełnione miłością, do których chętnie wracamy. Miejsca, w których chcemy przeżywać najpiękniejsze chwile z bliskimi. Jedno z tych miejsc jest wyjątkowe pod każdym względem. To nowo otwarta, pierwsza w Bytomiu, a kolejna po Katowicach i Tychach restauracja grupy La Cantina Jolanty Zakordoniec. W przepięknej neoklasycznej willi, zaprojektowanej przez katowickiego architekta Hugo Grunfelda, wybudowanej w 1814 roku, znajdziemy wszystko, czego zakochani potrzebują. Pierwotnie pełniący funkcję mieszkalną budynek, należał do przedsiębiorcy Artura Frankensteina i choć znany jest pod nazwą „Willa Frankensteina”, nie ma nic wspólnego z horrorem. To pierwsza w Bytomiu śródziemnomorska restauracja La Cantina, otwarta po dwóch poprzednich – w Katowicach i Tychach. Powstała dla ludzi pragnących czuć się wyjątkowo. Intymna atmosfera, stylowe wnętrza, przywodzące na myśl dawne wiedeńskie restauracje, to tylko niektóre z zalet tej pięknej, zabytkowej willi. Sezonowe, doskonałe menu oraz wybór 300 importowanych, wyselekcjonowanych win, zaspokoją najbardziej wybredne gusta. La Cantina jest więc wymarzonym miejscem, w którym możemy celebrować miłość: od kolacji zaręczynowych, przez wieczory panieńskie, wesela i rocznice ślubu – każde z tych ważnych wydarzeń należy uczcić w wyjątkowy sposób.

• • • •

WYJĄTKOWE MIEJSCE NA WYJĄTKOWE OKAZJE STARANNIE WYSELEKCJONOWANE WINA W PEŁNI WYPOSAŻONA SALA KONFERENCYJNA EVENTY, POKAZY MODY, DEGUSTACJE WIN, WERNISAŻE, CATERING

Anna Krolewitz Manager restauracji La Cantina w Bytomiu. Lubiąca wyzwania, wymagająca od siebie i innych, uśmiechnięta, szukająca rozwiązań a nie problemów, potrafiąca pracować z zespole, odpowiedzialna i konkretna.


Szpilki w plecaku

Uroda (nie) z tego świata Każdy z nas ma swój codzienny poranny rytuał. Mnie jak zwykle budzą promienie słońca. Wstaję, zabieram z kuchni garnek z wodą po przegotowanym ryżu do umycia nigdy nieobcinanych włosów. Po okadzeniu ciała patrzę w lustro, podziwiam swoje blizny oraz tatuaże na twarzy i zastanawiam się nad ogoleniem głowy na łyso. Żyletką wycinam rzęsy, zakładam maskę z czerwonej glinki i poprawiam mosiężne obręcze na szyi. Wychodzę z domu… 035 Magazyn Modny Śląsk®


Ewa Chojnowska / Uroda (nie) z tego świata

Oczywiście ten poranny scenariusz w Polsce skończyłby się wysłaniem mnie do szpitala psychiatrycznego. Ale wyobraź sobie, że opisane rytuały są codziennością dla wielu kobiet mieszkających na całym świecie, o czym mogłam się przekonać jako modelka, podróżniczka, a przede wszystkim jako kobieta. Ale zacznijmy od początku. Głęboko w Chinach, w regionie Guangxi, w wiosce Huangluo żyją kobiety Yao o niezwykłym atrybucie. Uważa się bowiem, że są posiadaczkami włosów, które nie siwieją. Co więcej, każda z dojrzałych kobiet nosi włosy dłuższe niż 1,4 m. Z tego też powodu Księga Rekordów Guinnessa wpisała tę wioskę na swą listę. Co jest sekretem kobiet Yao? Sfermentowana woda po gotowaniu ryżu, którą od najmłodszych lat płuczą swoje włosy. To właśnie one są ich największą wartością, posiadającą wieloraką symbolikę: bogactwo, długowieczność, majętność i szczęście w przyszłości. Obcięty raz w życiu kosmyk, w wieku 18 lat, trafia do babci na przetrzymanie aż do dnia ślubu dziewczyny. Służy on później jako przedłużenie i zagęszczenie fantazyjnego koka, który sobie plecie nad czołem. Co naukowcy myślą o tejże miksturze? Okazuje się, że płukanka bogata jest w antyoksydanty, minerały oraz witaminę E, a także chroni włosy przed zniszczeniem i odbudowuje je. Diametralnie inny kanon piękna pochodzi z Kenii. Konkretnie od plemienia

Wiosna 2017

Ewa Chojnowska Pilotka wycieczek po Afryce, Azji i Ameryce Południowej, podróżniczka, rezydent programu „Pokaż nam świat” w TVN24BiS . Swoimi doświadczeniami dzieli się podczas prezentacji podróżniczych w całej Polsce. Autorka bloga szpilkiwplecaku.pl czyli najdalsze zakątki świata oczami modelki.

036


Szpilki w plecaku

Masajów, których kobiety dbają, by ich głowa była łysa! Zupełnie gładka i błyszcząca. Tam to mężczyźni chwalą się swoimi splecionymi włosami. Zresztą w kwestii dbania o włosy i szaleństw fryzjerskich, Afryka prezentuje potężny wachlarz różnorodności. Mieszkanki południowej Etiopii układają włosy w pojedyncze strąki i nacierają je mieszanką masła i czerwonej glinki, którą uważają za najdoskonalszy kosmetyk. Na tym kontynencie, jak długi i szeroki, królują wariacje na temat warkoczyków: puszczonych luźno i kombinacją gęsto utkanych warkoczy dobieranych. Często dodawane są nylonowe kosmyki, by pokolorować albo zagęścić i tak już bujne czupryny. Kobiety Himba z Namibii przy codziennej higienie zastępują wodę kadzidłem, sporządzonym z mieszanki pustynnych ziół. A woda? Tylko raz w życiu, jedynie przed własnym ślubem. Makijaż i sposoby dbania o cerę w kontekście piękna w różnych krajach i kulturach to właściwie studnia bez dna! Przytoczone przeze mnie wycinanie rzęs to to, co Mursi docenia najbardziej. Zupełnym przeciwieństwem są Chinki, Japonki czy Koreanki, które zaleczając swój kompleks niewidocznej powieki, podklejają je wyżej specjalnymi paskami kleju i firaną rzęs. To ich sposób na optyczne powiększenie oczu. Azjatki znane są ze wzorowego dbania o cerę. Podobno Koreanka spędza na zabiegach upiększających średnio 2,5 godziny dziennie! Tutaj również notuje się najwyższy procent wynagrodzenia przeznaczanego na kosmetyki i usługi w salonach piękności: ideałem jest jasna, porcelanowa skóra. Wielu kosmetologów podziwia ogromne zaangażowanie w zachowanie młodości, które daje niezwykłe, widoczne efekty. Pamiętam swoją wizytę w Seulu. Na każdym kroku, na ulicach i skrzyżowaniach, bez trudu można było natknąć się na przepełnione ludźmi drogerie z kosztującymi majątek produktami z najdziwniejszym składem: kawiorem, śluzem ślimaków, ze stworów morskich czy nawet jaskółczej śliny. Malgaszki na rytuały z zakresu dbania o urodę nie mają aż tak dużo czasu, ale oczywiście nie pozbawiają się tej przyjemności. Bardzo często zakładają na twarz maseczkę z czerwonej glinki, która chroni przed słońcem i podobno ma

037 Magazyn Modny Śląsk®


Ewa Chojnowska / Uroda (nie) z tego świata

niesamowite właściwości odżywcze. To, co zdecydowanie wy-

Inną formą znamion czy ozdoby twarzy i ciała jest skaryfikacja

różnia je od chociażby Europejek to fakt, że nie wstydzą się swych

(ozdabianie poprzez blizny). Ta metoda znana jest praktycznie

wzorzyście wymalowanych twarzy i paradują w nich poza do-

na każdym kontynencie. Blizny mają różne kształty oraz wypu-

mem: chodzą na zakupy, do kościoła, a nawet bawią się z dzie-

kłość będącą często znakiem szczególnym dla danej mniejszo-

ciakami. Która z Pań będzie taka odważna? Nie widzę rąk

ści. Wykonuje się je poprzez nacinanie, rozdrapywanie lub przy-

w górze...

palanie skóry. Aby były jeszcze bardziej wyraziste, w ranę wcie-

Tatuaże cieszą się bardzo różną opinią. Mieszkanki Indii chętnie malują sobie finezyjne kwiatowe wzory henną na dłoniach

ra się popiół. U Mursi spotkałam najbardziej zdumiewające skaryfikacje.

czy stopach. Ale w Afryce, kiedy prym wiódł handel niewolnika-

Co więcej, kobiety z tego plemienia dość ekscentrycznie po-

mi, to właśnie trwałymi znakami na policzkach oznaczano „ja-

strzegają piękno. Ich cechą szczególną są porozciągane wargi,

kość i użyteczność” człowieka. Na szczęście te czasy już minę-

rzadziej uszy, w które wkładają drewniane lub gliniane dyski. Co

ły. Obecnie dla jednych jest znakiem pobytu w zakładzie kar-

więcej, przy pomocą żyletki pozbywają się rzęs!

nym, a dla innych wyrazem czegoś ważnego w życiu. Podążając tym drugim tropem, w świecie nie jest odosobnione tatuowanie twarzy wśród kobiet. Dla niektórych grup etnicznych tatuaże są swego rodzaju wyznaniem wiary (jak np. krzyże na czole i „grabki” wzdłuż żuchwy symbolizujące koronę cierniową Jezusa u etiopskich ortodoksów).

Która z kobiet nie kocha biżuterii: pierścionków, naszyjników, kolczyków? Niezależnie od szerokości geograficznej, wszystkie je uwielbiają. Lecz dla plemienia Karen mieszkającego na pograniczy Birmy i Tajlandii to nieodłączna część życia, która w ich mniemaniu dodaje im wartości i piękna. Mowa konkretnie o mosiężnych spiralach nakładanych w wieku 5 lat. Im starsza kobie-

Rzeczą zupełnie niesamowitą są azjatyckie praktyki. W birmań-

ta, tym dłuższy fragment tworzy naszyjnik. Mówi się o nich „dłu-

skiej miejscowości Mrauk U żyją kobiety z twarzami wytatuowa-

gie szyje” , ale efekt otrzymuje się przez opadanie obciążonych

nymi w bardzo misterne wzory. Uważane w swej społeczności

od metalu ramion. Dorosłe kobiety są do ów naszyjnika tak przy-

za przedstawicielki niezwykłej urody, oprócz znaczenia ducho-

zwyczajone, że gdy nawet na chwilę muszą je zdjąć, czują się na-

wego, w ten sposób chciały się bronić przed gwałtami i porwa-

gie. Nawet mężowi nie pokazują się bez tego wyjątkowej

niami jakich dopuszczali się żołnierze podczas II wojny świato-

ozdoby!

wej. Obecnie tylko seniorki pamiętające tamte czasy prezentują owe arcydzieła, młode wolą podążać za nowoczesnymi trendami.

Jak świat długi i szeroki pomysłów na utrzymywanie i podkreślanie urody jest wiele. Nie ma jednej definicji, bo przecież każda kobieta jest piękna.

038


Mercedes wśród sukien ślubnych


C

zytając o tradycji ekskluzywnych marek samochodowych, możemy natrafić na takie pojęcia jak: znakomite, stylowe, fascynujące. Samochody te, niezależnie od modelu, swym designem i jakością zadowolą nawet najbardziej wymagających klientów. Ta klasa i styl nie odnoszą się tylko do motoryzacji, lecz także do wielu innych dziedzin. Tak samo jest z branżą ślubną.

Często pada pytanie: po co wydawać tyle pieniędzy? Czy rzeczywiście można traktować w kategorii sukni tylko na jedną noc? Suknia ślubna jest na zawsze. Rozumiem przez to nie tylko jej fizyczną obecność w szafie. Pozostaje ona czymś ważnym w świecie wspomnień i emocji kobiety, nie tylko tych wewnętrznych i abstrakcyjnych, ale przecież pozostaje też z nami w postaci zdjęć i filmów, które przeglądamy z różnych okazji. To bezapelacyjnie najważniejsza suknia w życiu kobiety. Jest jednym z najważniejszych elementów ślubu i wesela, dlatego też nie warto ryzykować w tym najważniejszym dniu z życia Nowożeńców .

Może więc zdać się na krawcową?

Nie dajmy się wprowadzić w błąd. Wierzę, że pani która szyje suknie zna się na tym co robi, ale nie uszyje sukni jak ze zdjęcia. Dlaczego? Bo nie ma dostępu do odpowiednich materiałów. Poza tym, tworzenie sukni to czasochłonny i kosztowny proces. Najpierw jest pomysł. Później szkic. Następnie wykroje, szablony i to, co najdroższe, czyli produkcja materiału, który powstał w głowie projektanta. Czy krawcowa ma dostęp do takich materiałów? Nie, dlatego szyje z takich, jakie akurat znajdują się w hurtowni, co skutkuje tym, że efekt końcowy często bardzo różni się od tego zamierzonego. Pamiętajmy też, że najlepsi i najwięksi producenci sukien ślubnych to wielkie korporacje, które zatrudniają setki, a nawet tysiące ludzi. Firmy takie same projektują i dobierają sobie najlepsze materiały. Wielcy producenci sukien ślubnych to jakość, piękne pokazy, gwarancja, że w tym wspaniałym dla nas dniu będziemy wyglądać olśniewająco. Nie bez powodu światowej sławy supermodelki, blogerki, celebrytki i osobistości ze świata sportu, czy mody wybierają te projekty.

Dlaczego suknia ślubna tyle kosztuje? Na większość drogich sukien składają się najwyższej jakości materiały i zdobienia, a także sama konstrukcja sukni. Kiedy Charles Frederick Worth, zwany ojcem haute couture, podniósł rangę zawodu krawca do miana projektanta, szycie ubrań zaczęło być sztuką. I tak właśnie powinno się traktować suknię ślubną – jak małe dzieło sztuki, na którego stworzenie nierzadko przeznacza się nawet 240 godzin. Gdy tak spojrzymy na proces tworzenia sukni, zrozumiemy w co inwestujemy. Nie tylko w samą kreację, ale przede wszystkim w to, co ona reprezentuje: w wizerunek właścicielki i jej wyobrażenie o swoim Wielkim Dniu. Czy można kupić mercedesa w cenie „malucha”? Raczej nie. W niskiej cenie możemy kupić jedynie marny substytut. Będzie nam służyć w tym samym celu, ale czy będziemy się czuć komfortowo? Czy będziemy czuć się wystarczająco wyjątkowo w sukni, jakich wiele? Nie neguję tańszych sukien, każdy ma prawo kupować to, co chce i za ile chce, ale nie wolno pozwolić na to, aby ktoś nam wmówił, że tania suknia i wyrafinowana suknia z dobranych materiałów to jedno i to samo. W końcu suknia ślubna to nie byle jaka „kiecka”!

Podsumowując: za co więc tak naprawdę płacimy kupując suknię ślubną w Salonie Sukien Ślubnych Cloo? Po pierwsze, za wybór – jesteśmy salonem, który dba o to, aby każda Panna Młoda miała z czego wybrać swoją wymarzoną suknię, zwykle co roku kupujmy około 100 nowych sukien ekspozycyjnych. Po drugie, za jakość – są to suknie ślubne, które przepięknie wyglądają, są zrobione z najwyższej jakości materiałów i co za tym idzie – sprawiają, że każda kobieta czuje się w nich wyjątkowo. Po trzecie, za obsługę – to komfortowy salon, który ma kilka przestronnych przymierzalni, sprawiających, że możemy idealnie dobrać ten najlepszy model. Po czwarte, za pewność, że otrzymamy dokładnie to, co zamawiałyśmy. I po piąte, za cały serwis posprzedażowy – perfekcyjne dopasowanie sukni do sylwetki, dobór odpowiednich dodatków i niezwykłą atmosferę. Magdalena Napier aj, właścicielk a salonu CLOO

Salon Sukien Ślubnych Cloo ul. Mikołowska 17, Katowice 662 446 156 www.cloo.pl


Uroda / Materiał promocyjny

K AROLINA PUTO

ESTHETIC ZONE ©Photo. Maciej Kuroń. 2017

041

Magazyn Modny Śląsk®


Karolina Puto / Esthetic Zone

„MOJĄ PASJĄ JEST PIĘKNO”

NAJPIĘKNIEJSZE USTA W CZĘSTOCHOWIE Wydatne, pełne i piękne usta to najbardziej zmysłowy element kobiecej twarzy. W Klinice Esthetic Zone wierzymy, że w połączeniu ze śnieżnobiałym i zdrowym uśmiechem są gwarancją sukcesu. Pozwalają czuć się pewnie i zdobywać świat. Nie każdą z nas natura obdarzyła hojnie. Na szczęście mamy na to skuteczne i bezpieczne sposoby. Pani Karolino, na czym polega modelowanie ust kwasem hialuronowym? Kwas hialuronowy to rodzaj polisacharydu występującego we wszystkich organizmach żywych. Jest w pełni bezpieczny. Wiąże on wodę w skórze właściwej, gwarantując jej sprężystość i jędrność. Nawilża i jednocześnie powiększa objętość ust. Poprawiamy kontur ust (granicę między skórą a czerwienią wargową) i objętość (czerwień). Do zabiegu wystarczy znieczulenie miejscowe, zwykle cała procedura, włącznie ze wstrzyknięciem kwasu, trwa około godziny. Na rynku jest coraz więcej miejsc, w których istnieje możliwość przeprowadzenia tego zabiegu. Skąd możemy mieć pewność, że zostanie on wykonany dobrze? To prawda. Do powiększenia objętości ust niezbędny jest wykwalifikowany personel oraz certyfikowane, bezpieczne i dobre jakościowo preparaty. W naszej klinice pracujemy na najwyższej jakości kwasach hialuronowych. Każdy pacjent otrzymuje tzw. paszport kwasu hialuronowego. To niezwykle ważne, bo pacjentka musi mieć świadomość tego, co będzie miała wstrzykiwane. Daje to też komfort pracy innym lekarzom, którzy mają wiedzę, co było podane i w jakiej ilości. Nierzadko zdarza mi się słyszeć, że inni pracują na wypełniaczach niepewnego pochodzenia, lekarze oszczędzając, dzielą kwasy. Jest to niedopuszczalne, bo wtedy tracą one swoje właściwości. Rzadkością jest paszport kwasu. W Esthetic Zone stawiamy na przejrzystość i jakość. Pracujemy tylko i wyłącznie na certyfikowanych preparatach. Nie zamykamy się na jedną markę. Zdecydowanie stawiamy na jakość i różnorodność.

Wiosna 2017

Modelowanie ust wymaga wprawnej ręki? Wprawnej ręki, doświadczenia, dokładności i wiedzy. Tak naprawdę nigdzie nie znajdziemy gotowej recepty jak dobrze wypełnić usta. Albo to się czuje albo nie. W modelowaniu ust ważna jest redukcja dysproporcji oraz symetria. Czasami wystarczy jedynie podnieść kąciki ust, aby osiągnąć wymarzony efekt. Ponad wszystko powinien być zachowany naturalny wygląd ust. Dla mnie rzeczą bezwzględną jest połączenie pięknego, zdrowego uśmiechu z wymodelowanymi ustami. Zdarza mi się odmówić wypełnienia jeśli stan jamy ustnej i zębów nie jest w dobrym stanie. Usta mają być ramą dla pięknego uśmiechu. Tylko wtedy będą wyglądały naprawdę pięknie i będą wizytówką naszej Kliniki.

A czy można również za pomocą kwasu hialuronowego zamaskować zmarszczki? Oczywiście. Wypełnianie zmarszczek kwasem hialuronowym jest procedurą małoinwazyjną , co skraca czas rekonwalescencji. Wstrzykiwanie kwasu hialuronowego daje natychmiastowe rezultaty i pozwala na radość z młodego wyglądu. Dodatkowo zawarty w niektórych preparatach hydroksyapatyt wapnia poprawia kontur twarzy i przyczynia się do rewitalizacji i zagęszczenia skóry.

Karolina Puto Właścicielka kliniki Esthetic Zone Rozmawiała / Anna Rubaj

042


Esthetic Zone / Materiał promocyjny

ESTHETIC ZONE KLINIKA MEDYCYNY ESTETYCZNEJ I STOMATOLOGII

Esthetic Zone powstało z pasji do piękna. Wyróżnia nas holsityczne podejście do pacjenta. Każda metamorfoza mniejsza lub większa daje radość, spełnienie, poprawia naszą pewność siebie i w efekcie otrzymujemy nowy i lepszy standard życia. Dlatego też klinika Esthetic Zone pracuje w zakresie stomatologii, kosmetologii, medycyny estetycznej oraz dietetyki. Posiadamy w ofercie nowoczesne urządzenia do redukcji tkanki tłuszczowej, silnie odmładzające oraz lasery. Dzięki aparaturze do wizualizacji możesz dokładnie zobaczyć efekt każdej ingerencji. Esthetic Zone to gwarancja jakości i profesjonalizmu.

KAMERALNOŚĆ I OTWARTOŚĆ

ESTHETIC ZONE Stomatologia & Kosmetologia ul. Kilińskiego 9. 42-200 Częstochowa +48 505 712 315 info@esthetic-zone.info Więcej na: www.esthetic-zone.info

043

Magazyn Modny Śląsk®

Klinika Esthetic Zone to miejsce eleganckie oraz niezwykle intymne. Pacjent czuje się tu dobrze, otoczony wykwalifikowaną kadrą. Podczas jednej wizyty poznasz całościowy plan działania w celu realizacji Twojego „lepszego ja”. Dzięki synergii działań z zakresu kosmetologii mgr - Karolina Puto, stomatologii i medycyny estetycznej dr Bożena Puto oraz stomatologii - dr Jacek Kimel są w stanie działać na wielu płaszczyznach. Klinika jest znana ze swojej otwartości do pacjentów. Integruje się z pacjentami poprzez Facebook. Nierzadko organizuje dni otwarte, podczas których można poznać się z lekarzami, zobaczyć klinikę oraz otrzymać wiele rabatów. Odzwierciedleniem tego jest wpisany już w zwyczaj kliniki cykl Krwawych Dni, kiedy to pracuje się z osoczem bogatopłytkowym.


Trendy

Agnieszka Broda

Trendy na wiosnę i lato 2017 047 Magazyn Modny Śląsk®


Trendy / Wiosna i lato 2017

Nadchodząca wiosna i lato będzie odznaczała się rozświetloną cerą, pełną naturalnego blasku oraz zadbanymi brwiami. Stawiamy na blask i świeży wygląd. Oczywiście nie możemy zapomnieć o nawilżeniu skóry po zimie, aby nabrała zdrowego wyglądu, wtedy makijaż będzie prezentował się nieskazitelnie. Dobrą opcją będzie połączenie złota i brązu w makijażu smoky eyes, podkreślone kości policzkowe w ciepłych odcieniach oraz brwi dopasowane do kształtu twarzy. A na usta wszystkie odcienie malinowe, różowe, karminowe, czerwone. Bobbi brown Nie potrzebujesz wycieczki na południe aby Twoja cera miała seksowny, słoneczny blask. Wystarczy dodać róż na twarz aby nadać naturalnego koloru oraz rozświetlacz, który sprawi, że cera promienieje od wewnątrz.

Brow Design Od kilku już sezonów panuje moda na piękne brwi. Panie w różnym wieku z całego świata zaczęły dbać i korygować twarze odpowiednim kształtem brwi. Hitem są brwi wymodelowane, o pięknym kształcie a zarazem naturalne. Kredki do malowania brwi, pomady, żele i farbki próbują zagościć się na dobre w naszych kosmetyczkach. Zabiegi henny, odpowiedniej regulacji i dodatkowo odpowiedni makijaż potrafią zdziałać cuda. Brow design powoli zaczyna wkradać się do salonów kosmetycznych.

Wielozadaniowe żele, woski podkreślą i pozwolą nam wymodelować brwi. Kredkami specjalnie przeznaczonymi do brwi możemy wyrysować brakujące włoski .

Aby uzyskać naturalny wygląd wystarczy dobrze nawilżyć twarz i użyć lekkiego podkładu , który będzie miał właściwości rozpraszające światło.

Smashbox Do wykonania smoky eyes wystarczą niesamowite cienie do powiek pełne silnych pigmentów i zniewalających kolorów, które sprawią, że jesteś zawsze gotowa na wyjście.

Biar Beauty Group ul. Bażantów 10/1 / Katowicewww.biarbeauty.com

Wiosna 2017

048


Śląskie marki nie tyle wpisują się w trendy, co wyznaczają je. Tej wiosny kolor nie idzie na kompromis – soczysta zieleń, mocny róż, słodka cytryna będą królowały w naszej garderobie. Feria barw w towarzystwie kwiatowych printów przykuje uwagę każdego, a klasyczne fasony podkreślą kobiecość.

WIOSNA W KOLORZE

EDYTORIAL ©Photo Michał Wójcik ISO Studio 100 | Modelka Anna Minor | Stylizacja Agnieszka Krajewska Pokokarde Makijaże Martyna Kic & Justyna Żmuda | Fryzury Aleksandra Broda Prowokacja Asystentka stylistki Alisa Wysocka Codedress.pl | Produkcja sesji Agnieszka Krajewska Sukienka Furelle | Buty Paso a paso | Biżuteria By Dziubeka & Altra Dea Specjalne podziękowania JUSTSelect Concept Story za pomoc przy realizacji sesji


WIOSNA W KOLORZE

Modelka Aga Praszaล‚owicz Sweter Bee&Donkey | Spรณdnica Livia Clue Buty Paso a paso


WIOSNA W KOLORZE

Modelka Anna Minor Sukienka Livia Clue BiĹźuteria Saffa & Altra Dea


WIOSNA W KOLORZE

Modelka Anna Minor Garnitur Furelle Top Furelle | Buty Paso a paso BiĹźuteria By Dziubeka


WIOSNA W KOLORZE

Modelka Aga Praszałowicz Sweter Bee&Donkey | Koszula Natasha Pavluchenko Biżuteria By Dziubeka


LOOKBOOK

Edytorial ©Photo Michał Wójcik ISO Studio 100 | Stylizacja Alisa Wysocka Codedress.pl Makijaże Martyna Kic & Justyna Żmuda | Fryzury Aleksandra Broda Prowokacja Produkcja sesji Agnieszka Krajewska Specjalne podziękowania JUSTSelect Concept Story za pomoc przy realizacji sesji

Moda

KOLOREM Łączy pokolenia

ALISA WYSOCKA Stylistka

Z radością witamy sezon wiosenno – letni, w którym paleta kolorystycznych trendów nie ma końca. Niezależnie od zawodu, urody czy wieku – kolor nieustannie jest top trendem. Fuksja, granat, żółty i zielenie – jak je łączyć? Zainspiruj się propozycjami Śląskich marek modowych, które w tym sezonie nie stronią od koloru.

055

Magazyn Modny Śląsk®


LOOKBOOK / Moda kolorem łączy pokolenia

RADA STYLISTKI Mama i córka w jednakowych butach? Dlaczego nie! Idealnie sprawdzą się buty w odważnym kolorze. Mama może stonować ich szaleństwo ubierając klasyczną sukienkę w ciekawy wzór. Córka natomiast może pozwolić sobie na bardziej odważną stylizację, ubierając damski garnitur w tym samym kolorze.

Sukienka | Livia Clue | Płaszcz | Natasha Pavluchenko | Broszka | Saffa | Buty | Paso a Paso | Garnitur damski | Furelle | T-shirt | Natasha Pavluchenko |

Wiosna 2017

056


LOOKBOOK

RADA STYLISTKI Kolor jest nieodłącznym elementem wiosennych stylizacji. Pamiętaj by kolory dopasować do swojego typu urody, a będziesz ślinić każdego dnia! Żółty jest jedynym z kilku tak wdzięcznych kolorów dla Polek. Jesteś blondynką o ciepłym odcieniu skóry? Śmiało, decyduj się na ten słoneczny kolor!

Kombinezon | Furelle | Buty | Paso a Paso | Broszka | Saffa | Bransoletka | ByDziubeka | Bluzka | NatashaPavluchenko | Spódnica | Furelle |

057 Magazyn Modny Śląsk®


LOOKBOOK / Moda kolorem łączy pokolenia

RADA STYLISTKI Lubisz łączyć kolory, ale boisz się odważnych zestawień? Pamiętaj, zasada kontrastu zawsze działa! Nie bój się zieleni łączyć z fuksją - idealne wiosenne zestawienie. By uspokoić stylizację dodaj, na przykład białą koszulę.

Sukienka | Livia Clue | Buty | Paso a Paso | Naszyjnik | ByDziubeka | Spodnie | Furelle | Koszula | Furelle | Narzutka | Bee&Donkey |

Wiosna 2017

058


LOOKBOOK

RADA STYLISTKI Dojrzałe kobiety powinny pamiętać o odpowiedniej długości sukienki czy spódnicy. Pamiętaj, że nawet mając piękne nogi czasem nie wypada zakładać krótszych niż przed kolano. Młode dziewczyny w tym sezonie powinny postawić na falbany i plisowania – trend nadal wszechobecny!

Sukienka | Livia Clue | Naszyjnik kryształowy | Altra Dea | Naszyjnik metalowy | Safa | Koszula | NatashaPavluchenko | Spódnica | Furelle | Broszka | ByDziubeka | Buty | Paso a Paso |

059 Magazyn Modny Śląsk®


Sesja produktowa

Buty Paso a Paso / Torebka Furelle / Metaliczna bransoleta Saffa / Bransoleta z kryształkami ByDziubeka / Naszyjnik ByDziubeka

DODATKI

W SŁUSZNEJ SPRAWIE Moc dodatków jest szczególnie doceniana przez stylistów. Każda stylizacja wzbogacona odpowiednimi akcesoriami nabiera wyrazu i charakteru ©Photo Michał Wójcik ISO Studio 100 | Stylizacja CodeDress.pl Alisa Wysocka

061 Magazyn Modny Śląsk®


Dodatki w słusznej sprawie! / Sesja produktowa

062


Sesja produktowa

Buty Paso a Paso / Broszka ByDziubeka / Bransoleta ByDziubeka

063 Magazyn Modny Śląsk®


Dodatki w słusznej sprawie! / Sesja produktowa

Buty Paso a Paso / Torebka Furelle Komplet bransoletek ByDziubeka / Naszyjnik Saffa

064


Sesja produktowa

065 Magazyn Modny Śląsk®


Dodatki w słusznej sprawie! / Sesja produktowa

Buty Paso a Paso / Torba Furelle / Metalowa bransoleta Saffa Bransoletki ByDziubeka / Naszyjnik sowa Furelle / Broszka Saffa

066

Magazyn Modny Śląsk® / E 002  

E 002 / Spring / 2017 / Ladies / ISSN: 2543-4012

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you