Issuu on Google+

e j Róbmy o sw GAZETA WYDAWANA PRZEZ ZARZĄD POWIATOWY SLD W RADOMSKU

ISSN 1640-4246

Miesięcznik bezpłatny l Marzec Nr 1/2012

Ruszamy Szanowni Państwo!

Wydaniem marcowego numeru miesięcznika „Róbmy Swoje” rozpoczynamy nowy etap w życiu Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Powiecie Radomszczańskim. Nowy, ponieważ zmieniło się bardzo wiele. Nowe są władze powiatowe SLD. Nowe są władze miejskie partii. Nowa jest szata graficzna naszego miesięcznika. Nowy jest redaktor naczelny. Nowy jest zespół redakcyjny. Inne niż dotychczas jest pojmowanie naszej roli jako partii, w politycznym życiu naszej „małej Ojczyzny”. Nowa jest wizja gazety. Chcemy być gazetą mającą swój charakter. Nie chcemy być zapatrzonymi w siebie nudziarzami, wierzącymi w swoją nieomylność misjonarzami lub uważającymi samych siebie za strażników „świętego ognia”. Chcemy być otwarci na poglądy i stanowiska innych. Drogie nam będą zwłaszcza uwagi czytelników, którym na sercu leży interes publiczny. Będziemy się w nie uważnie wsłuchiwać. Zamysłem naszym jest aby gazeta „Róbmy Swoje” była nośnikiem informacji. Z jednej strony takich, które dotyczą wewnętrznego życia organizacji ale z drugiej, takich na czym nam jeszcze bardziej zależy, dotyczących inicjatyw podejmowanych przez Sojusz Lewicy Demokratycznej ale i osoby nie związane z żadną partią polityczną, w konkretnych sprawach dotyczących zwykłych, ludzkich spraw. Czy nam się to uda pokaże czas. W każdym razie zapraszamy wszystkich do współtworzenia „Róbmy Swoje”. Arkadiusz Ciach

Bulwersującą sprawą dla nas, radnych SLD w Radzie Miejskiej Radomska, jest pomysł Pani Prezydent aby sprzedać nieruchomość na której znajduje się boisko przy ulicy Kościuszki.

Supermarket, galeria, czy boisko

Na ten teren przygotowywany jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gdzie planowana jest następna z kolei „galeria”. Pomysł ten jest całkowicie absurdalny. Po pierwsze dlatego, że jest to zbyt mały teren na galerię z prawdziwego zdarzenia, po drugie brak rozwiązania komunikacyjnego spowoduje zakorkowanie centrum miasta. Na całym świecie, jak i w naszym kraju, dąży się do tego by wyprowadzać z

centrum miasta markety i galerie . Centrum miasta ma służyć mieszkańcom do wypoczynku i rekreacji. Jesteśmy przeciwni sprzedaży boiska. „Boisko niech zostanie boiskiem”. W naszym małym mieście brak jest miejsc do uprawiania sportu i rekreacji. My mieszkańcy chcemy spędzać wolne chwile w takich miejscach rekreacyjnych, a nie w „galeriach”. Boisko może stać się takim centrum sportu i rekreacji, można urządzić tam kompleks lekkoatletyczny, boisko do gry w piłkę, ścianę wspinaczkową. Jeżeli Wy drodzy mieszkańcy popieracie naszą inicjatywę społeczną w obronie boiska przy ulicy Kościuszki to prosimy Was o poparcie i podpisywanie list protestacyjnych. Podpisy zbierane są przez wolontariuszy, listy znajdują się również w naszej siedzibie SLD w Radomsku przy ulicy Piłsudskiego nr 4/7, które pracuje w godzinach od 10 do 14. Jeżeli jesteś za utrzymaniem boiska i urządzenia tam centrum sportu i rekreacji przyjdź do nas i doBoisko byłego Międzyzakładowego Robotniczego Klubu Sportowego „STAL” w Radomsku łącz się do PROTESTU. przy ulicy Kościuszki

Ewa Drzazga

Z okazji tak szczególnego święta jakim jest Dzień Kobiet Rada Powiatowa SLD w Radomsku składa wszystkim Paniom najserdeczniejsze życzenia szczęścia, zdrowia, wszelkiej pomyślności, zadowolenia, powodzenia oraz sukcesów w życiu rodzinnym i zawodowym. Niech każdy dzień będzie wyjątkowy i pełen uśmiechu.


Nowe otwarcie w radomszczańskim SLD W dniu 12.12.2011 r. Wojewódzki Sąd Partyjny SLD w Łodzi wydał orzeczenie o oddaleniu wszystkich zarzutów przeciwko Ryszardowi Szczygłowskiemu, które w swym wniosku złożył Waldemar C. Z całości zebranych przez Sąd Partyjny materiałów, jednoznacznie wynikało, że wśród członków Powiatowej Organizacji Partyjnej w Radomsku doszło do głębokiej dezintegracji. Dlatego też 16.12.2011 r. Rada Wojewódzka SLD w Łodzi na swym posiedzeniu podjęła uchwałę o likwidacji Powiatowej Organizacji Partyjnej w Radomsku. Wyznaczono również pełnomocnika, który miał za zadanie przygotowanie i przeprowadzenie Zjazdu, na którym miały być wybrane nowe władze. I tak 22.01.2012 w Sali Konferencyjnej Ośrodka TED w Radomsku odbył się Zjazd Powiatowy. Prawo uczestnictwa w Zjeździe mieli wszyscy członkowie partii z powiatu radomszczańskiego. Przybyło około 80% uprawnionych delegatów. Wybrano nowe władze tj. Przewodniczącego Rady Powiatowej, Sekretarza Rady Powiatowej. Wyłoniono również dziewiętnastoosobowy skład Rady Powiatowej i pięcioosobowy skład Komisji Rewizyjnej.W dniu 8

lutego 2012 roku obradował Zjazd Miejski SLD w Radomsku. Zjazd odbył się jako ogólne zgromadzenie wszystkich członków partii . Na stan 83 członków SLD stawiło się 59 osób tj. 71 %. Zjazd dokonał wyboru Przewodniczącej Rady Miejskiej, którą została Ewa Drzazga. Na sekretarza wybrano Emilię Barańską . W skład Rady Miejskiej SLD weszli: Ciach Arkadiusz, Gajda Ryszard, Gąsiorek Mieczysław, Idzikowska Małgorzata, Łopusiński Paweł, Mielczarek Wojciech. Molik Urszula, Poteralski Sławomir, Stanisławska Renata, Staszewska Iwona, Sukiennik Krzysztof, Szczygłoski Ryszard, Węglewski Michał, Wojciechowska Barbara. Wybrano również Miejską Komisję Rewizyjną w składzie: Dłubak Tadeusz, Stasiewicz Jerzy, Wolski Antoni. W dniu 26 lutego 2012 r. z udziałem 46 delegatów wybranych przez Koła oraz organizacje -gminną w Kobielach Wielkich i miejską w Radomsku odbył się Zjazd Powiatowy Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Radomsku. Delegaci obradowali w sali konferencyjnej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Radomsku. Gośćmi Zjazdu byli: Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej

Artur Ostrowski, Sekretarz Łódzkiej Rady Wojewódzkiej Ryszard Kaczkowski, radny Sejmiku Województwa Łódzkiego Andrzej Barański, wiceprzewodniczący Federacji Młodych Socjaldemokratów w województwie łódzkim Szymon Miazek. Zjazd wybrał na czteroletnią kadencję Przewodniczącego Rady Powiatowej SLD w Radom-

W głosowani wyłoniono również Radę Powiatową w następującym składzie : Brodziak Krzysztof, Dąbrowski Marian, Drzazga Ewa, Dzwonkowski Tomasz, Gąsiorek Mieczysław, Karoń Grzegorz, Pełka Eugeniusz, Kozielski Artur, Piotr Karol, Poteralski Sławomir, Rak Henryk, Stanisławska Renata, Stanisz Bogdan, Starostecki Paweł, Stawiarski

sku, którym został Arkadiusz Ciach, uzyskując 98 % ważnie oddanych głosów . Sekretarzem Rady Powiatowej został Krzysztof Sukiennik uzyskując również 98 % oddanych głosów.

Tadeusz, Szczekocki Adam, Szczygłowski Ryszard, Tkacz Sławomir, Wieczorek Elżbieta. Do Powiatowej Komisji Rewizyjnej wybrani zostali: Braszczyński Jerzy, Czołnowski Janusz, Hofman Paweł, Knychalski Marek, Kozłowski Mariusz, Kubicz Aleksandra. Wszyscy otrzymali 100 % ważnych głosów. Wybrano również jedenastu delegatów na Zjazd Wojewódzki, który odbędzie się 31 marca 2012 roku. Są to następujące osoby: Ciach Arkadiusz, Drzazga Ewa, Dzwonkowski Tomasz, Poteralski Sławomir, Stanisz Bogdan, Stawiarski Tadeusz, Sukiennik Krzysztof, Szczygłoski Ryszard, Starostecki Paweł, Więckowski Henryk, Wtórniak Krzysztof. Na wszystkich w/w oddano 100% ważnych głosów. Zjazd dokonał ponadto wyboru członków Łódzkiej Rady Wojewódzkiej reprezentujących Powiatową Organizację SLD w Radomsku. W jej skład weszli: Ciach Arkadiusz, Starostecki Paweł, Sukiennik Krzysztof, Wrótniak Krzysztof. Na w/w głosowało 100% głosujących. Ryszard Szczygłowski

miesięcznik. Wydawca: Zarząd Powiatowy SLD w Radomsku. Adres redakcji: 97-500 Radomsko, wl. Piłsudskiego 4/7. Róbmy swoje Nr tel: 44 683 40 71. Redaktor naczelny: Paweł Łopusiński, z-ca redaktora naczelnego: Jerzy Stasiewicz. Redaguje zespół.

Skład i łamanie: Artur Lechowski. Druk: Drukarnia „Gryf ”, 97-500 Radomsko, ul. Przedborska 147.


Minęło sto dni rządów koalicji PO i PSL w Polsce, premier dokonał przeglądu ministerstw i stwierdził,że mimo kilku „wpadek” generalnie jest dobrze!!! Ciekawie wypadła ocena Pana Ministra Nowaka odpowiedzialnego za stan dróg w naszym kraju, bo wiadomo, że planowanych sieci autostradowych na czas przed EURO 2012 nie ukończymy, że popękały od mrozu prawie ukończone odcinki dróg, no bo przecież kto mógł się spodziewać w Polsce mrozu w styczniu i lutym!! Kataklizm klimatyczny czy co? Jak tak jest dobrze w skali kraju, to musi być dobrze i w naszym kochanym mieście, no bo to i odstawać nie wypada i w ogóle „albośmy to jacy tacy”. No to łatamy te dziury w jezdniach! Tu się posypie asfaltowym groszkiem, smołą zaleje i udepcze, gdzie indziej to co gorsze grysem zasypie i jak śpiewa Maryla Rodowicz „jest cudnie”. Natomiast prawda jest taka , że wiele dróg i

ulic w naszym mieście stanowi zagrożenie nie tylko dla ruchu pojazdów i rowerzystów, ale nawet dla przekraczających je pieszych. Niektóre ulice są tak zniszczone i popękane, że wyglądają

Na radomszczańskim szlaku, czyli droga przez mękę jakby ułożono je z kawałków asfaltu, o normalnej nawierzchni nie można tu marzyć. Dziury o głębokości 10 -15 cm lub gorzej to już norma. Kolejny przykład patologii drogowej, to niszczenie nowo położonej nawierzchni ul. Mickiewicza, no bo zapomniano „rurki” pod spodem wymienić. Niestety potwierdza się teoria o Radomsku A – do torów kolejowych, czyli lepszej dzielnicy miasta i Radomsku B, czyli od torów na północ, dzielnic zaniedbanych. Lecz przecież i tu i tu mieszkają tacy sami ludzie, natomiast stan dróg w dzielnicy B jest zdecydowanie gorszy! Wiem, że firmy remontujące drogi chcą mieć zapewniony długotrwały byt, ale pracy jest jeszcze tyle, że przez lata nie zabraknie, a do bieżących napraw nie można podchodzić tak lekko jak śpiewał Wojciech Młynarski w swojej piosence - czyli „co by tu jeszcze spieprzyć panowie, co by tu jeszcze?” Temat to stary jak świat, ale niestety bardzo poważny, wiedzą o tym szczególnie ci, którzy już prostowali felgi samochodowe, lub co gorzej, uszkodzili zawieszenie w aucie. Natomiast - pół żartem, pół serio- dwie

Mamy FMS w powiecie Federacja Młodych Socjaldemokratów to nowo powstała formacja przy radomszczańskim SLD. Przypomnijmy, w dniu 8 lutego 2012 roku powstało koło FMS. Federacja Młodych Socjaldemokratów została utworzona w 2003, by zrzeszać młodych ludzi o postępowych, lewicowych przekonaniach. Współcześnie zrzesza w swoich organizacjach powiatowych na terenie całego kraju tysiące działaczek i działaczy. Ich aktywne członkostwo w organizacji przejawia się w działalności polityczno-społecznej poprzez pracę programową, edukacyjną oraz charytatywną. Współdziałanie, współorganizowanie oraz wzajemne relacje w obrębie FMS, zarówno pomiędzy członkiniami i członkami, jak i pomiędzy organami przedstawicielskimi poziomów lokalnego, regionalnego i krajowego, zostały ukształtowane w oparciu o zasady wzajemnego szacunku wywodzącego się z klasycznego poczucia braterstwa wspólnot socjaldemokratycznych. Na pierwszym zebraniu zostały wyłonione władze koła i tak przewodniczącym został wybrany Emil Mielczarek, zastępcą przewodniczącego Rutkowski Rafał, a sekretarzem Błażej Hap. Podczas zebrania obecni byli przedstawiciele władz wojewódzkich - Maciej Onasz (przewodniczący FMS w województwie) oraz Szymon Miazek (wiceprzewodniczący FMS w województwie). Informujemy, że do FMS może należeć osoba, która ukończyła 16 lat, a nie przekroczyła 30 roku życia i swym postępowaniem przejawia lewicowe poglądy. Bardzo istotnym jest to, że osoba należąca do FMS nie musi być członkiem SLD. W głównych założeniach po III Kongresie (14-15 marca 2008 roku -przyp. autora) FMS opublikowała takie oto słowa, które dla wielu mło-

porady dla włodarzy miasta. Mamy już Zagrodę Tatarską, obiekt muzealny, więc może w ramach stworzenia skansenu w mieście, na najgorszych drogach ustawić tabliczki z napisem np. „Skansen drogowy”, lub „Trakt muzealny”. Remontować już nie będzie trzeba, a może przyjadą wycieczki z Unii lub, na przykład z miast partnerskich, obejrzeć te zabytki i jeszcze „kasy” trochę w mieście zostawią. Można też spróbować kontraktów z koncernami samochodowymi. Oni mają tam takie tory do testowania samochodów. Założę się ,że jak taki nowy, testowany model Mercedesa, Opla, Fiata, czy innej marki przejedzie 200 km po drogach naszego miasta i przejdzie je pomyślnie to będzie najlepszym samochodem, a pieniądze z kontraktów wartkim nurtem popłyną do miasta i wreszcie będzie za co te drogi remontować. Jest w tym dziurawym problemie jeszcze jeden ważny społecznie aspekt sprawy o którym rzadko się pamięta. Otóż jest wśród nas wielu starszych, schorowanych, często niepełnosprawnych ruchowo ludzi, dla których używane od wielu lat auto jest jedynym środkiem umożliwiającym dotarcie do lekarza, urzędu, na zakupy itp. Uszkodzenie powstałe z wjechania w niewidoczną często dziurę w jezdni, jest życiową tragedią, bo na naprawę nie stać lub trzeba na nią długo odkładać z niewielkiej emerytury. A problemu można by uniknąć gdyby drogi w mieście utrzymywano na przyzwoitym poziomie. Czego sobie i mieszkańcom Radomska życzę! Jerzy Stasiewicz

dych ludzi były zainspirowaniem do działania: „,,Jesteśmy tymi, którzy budują nowoczesną lewicę, bez obciążeń historycznych, bez spoglądania w przeszłość. Jesteśmy za głęboką integracją europejską. Tylko Polska nowoczesna, innowacyjna i integrująca się z Europą ma szansę na trwały rozwój”. Serdecznie zapraszamy młodych ludzi, którzy chcieliby współpracować z kołem FMS w Radomsku o kontakt z biurem Zarządu Powiatowego SLD. Z informacji od członków koła wynika, iż zgłaszają się zainteresowani współpracą. Są to między innymi radomszczanie uczęszczający do szkół, pracujący na strefie ekonomicznej oraz studiujący. Paweł Łopusiński


Apele Sejmiku Kobiet Lewicy z 4 marca 2012 roku

Sejmik Kobiet Lewicy, obradujący 4 marca 2012r. w Warszawie, wzywa Komisję Europejską, Parlament Europejski, kraje członkowskie Rady Europy oraz rząd Rzeczypospolitej Polskiej, a także Obywatelki i Obywateli Zjednoczonej Europy do skutecznego przeciwdziałania i eliminacji przemocy wobec kobiet we wszystkich sferach życia społecznego i w rodzinie oraz ścigania i karania sprawców tej przemocy. W szczególności apelujemy: I. Do Komisji Europejskiej: • o podjęcie prac nad przygotowaniem projektu kompleksowej dyrektywy w sprawie przeciwdziałania wszelkim formom przemocy wobec kobiet, zwalczania ich we wszystkich sferach życia społecznego i w rodzinie oraz ścigania i karania sprawców tej przemocy. • o ogłoszenie roku 2014 Europejskim Rokiem przeciw Przemocy Mężczyzn wobec Kobiet. II. Do Unii Europejskiej i wszystkich krajów członkowskich Rady Europy, w tym Polski, o jak najszybsze podpisanie i ratyfikację Konwencji Rady Europy z 11 maja 2011 roku w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. III. Do rządu Rzeczypospolitej Polskiej: • o przyjęcie zwalczania przemocy wobec kobiet za priorytet polityki społecznej, • o przygotowanie kompleksowej ustawy i Krajowego Programu Przeciwdziałania i Zwalczania Przemocy Mężczyzn wobec Kobiet. IV. Do Obywatelek i Obywateli Unii Europejskiej o podjęcie inicjatywy obywatel-

skiej mającej na celu zebranie 1 mln podpisów z żądaniem opracowania i przyjęcia skutecznych, unijnych metod przeciwdziałania przemocy wobec kobiet. Przemoc wobec kobiet jest hańbą świata! To najokrutniejsza forma dyskryminacji z powodu płci i jednocześnie najbardziej powszechna. Przemoc wobec kobiet to problem zarówno lokalny, regionalny, krajowy, międzynarodowy, jak i europejski. Dotyczy ona kobiet w każdym wieku, niezależnie od wykształcenia, dochodów i pozycji społecznej. Szacuje się, że 45 proc. Europejek, tj. 100 milionów, doznało kiedykolwiek przemocy, a 1 do 2 milionów doświadcza jej codziennie. W większości krajów świata miejscem, w którym kobieta najbardziej narażona jest na przemoc, jest jej własny dom. Kobiety są bite, gwałcone, molestowane w miejscu pracy, w szkole i na uczelni, padają ofiarą wykorzystywania i handlu ludźmi. Nie mają dokąd uciec i nie mają środków, by się bronić. Przemoc wobec kobiet jest ukrywana i zakłamywana, także z powodów ideologicznych i religijnych. Hańbiącym ludzkość kunktatorstwem są próby tłumaczenia przemocy wobec kobiet „uwarunkowaniami kulturowymi lub tradycją”. Przemoc mężczyzn wobec kobiet jest główną przeszkodą dla równości kobiet i mężczyzn oraz jednym z najpowszechniejszych naruszeń praw człowieka, a zwłaszcza: prawa do życia, bezpieczeństwa, godności, nienaruszalności fizycznej i psychicznej, a także do dokonywania wyborów oraz do zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Z wielkim niepokojem śledzimy trend od polityczniania kwestii przemocy męż-

czyzn wobec kobiet: polityki społeczne państw członkowskich skupiają się przede wszystkim na zwalczaniu przemocy w rodzinie lub przemocy domowej, bez ujęcia tego zjawiska z perspektywy płci, bez uwzględnienia roli płci w stosunkach domowych i rodzinnych. Istnieje tendencja do różnicowania przemocy na publiczną i prywatną, przez co unika się rozpoznania przyczyny wszelkich form przemocy mężczyzn wobec kobiet, a co pozostaje w ścisłym związku z brakiem zrównoważonego udziału kobiet i mężczyzn w procesach decyzyjnych szczególnie w obszarze polityki i ekonomii.

Przemoc wobec kobiet nie może być traktowana jako sprawa prywatna, ponieważ dotyczy praw człowieka. Jest też bardzo ważnym problemem ekonomicznym. Ostateczny rachunek kosztów przemocy uwarunkowanej płcią ponoszonych przez społeczeństwo w formie wydatków na opiekę zdrowotną, sądownictwo oraz usługi socjalne we wszystkich państwach członkowskich UE szacuje się na 2 mln EUR na godzinę. Państwa i rządy nie potrafią, bądź nie chcą wprowadzać skutecznych środków przeciwdziałania i zwalczania przemocy wobec kobiet. Niektóre państwa same stosują instytucjonalną przemoc wobec kobiet. Jej przykładem jest m. in. zmuszanie kobiet do aborcji w jednych krajach i jej zakaz w innych. Czas z tym skończyć! Ze stolicy Polski, Warszawy, gdzie zapoczątkowano prace nad Konwencją Rady Europy w sprawie zwalczania przemocy wobec kobiet, my kobiety polskiej lewicy, zwracamy się do wszystkich obywatelek i obywateli Europy, do Komisji Europejskiej, do deputowanych do Parlamentu Europejskiego, w tym szczególnie z Polski, z apelami o przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet we wszystkich sferach życia społecznego i w rodzinie oraz ścigania i karania sprawCo 40 sekund w naszym kraju kobieta pada ofiarą przemocy domowej. Szacuje się, że dziennie ten ców tej przemocy! koszmar dotyka nawet 2 tysięcy Polek. Co druga zamordowana kobieta to ofiara „domowych nieporoTylko wspólnym sprzeciwem zumień”. Sojusz Lewicy Demokratycznej mówi: „STOP PRZEMOCY!”. Chcemy pomóc tym wszystkim, wobec przemocy w stosunktóre nie potrafią uwolnić się od dramatu przemocy. Tegoroczny Sejmik Kobiet Lewicy poświęcamy ku do kobiet udowodnimy, że głównie Wam - ofiarom domowych tyranów. prawa kobiet, tak jak stwierdza Jeśli jesteś jedną z nich, nie zwlekaj. Zgłoś się do odpowiednich instytucji. Prawo jest po Twojej stronie: to dokument końcowy Konfemożesz wnioskować o eksmisję z mieszkania partnera, który wyrządza krzywdę Tobie i dzieciom. Sąd rencji ONZ w Wiedniu, są rzemoże zakazać mu nawet zbliżania się do Was! Jednak, aby to się stało najpierw musisz powiedzieć „STOP czywiście nieodłączną częścią PRZEMOCY!” i zawiadomić właściwe służby. powszechnych praw człowieka, Nie jesteś sama. O prawa kobiet – ofiar przemocy – przez lata walczyła Izabela Jaruga-Nowacka. Była a zwalczanie przemocy wobec jedną z najwspanialszych postaci polskiej lewicy, pierwszą Pełnomocniczką Rządu do spraw Równego kobiet jest podstawowym oboStatusu Kobiet i Mężczyzn. Dziś my, SLD nie mamy żadnych wątpliwości, że przemoc domowa to jeden wiązkiem państwa, ale i każdez największych problemów społecznych a jego ofiarami są głównie kobiety. Dlatego przygotowaliśmy go obywatela. Uczestniczki i Uczestnicy kampanię „STOP PRZEMOCY”.

STOP przemocy

Sejmiku Kobiet Lewicy


„Nikt nam – kobietom nie ofiarował praw, które mamy i z których się cieszymy. Wywalczyłyśmy je same. Musimy ich strzec i dbać o nie każdego dnia i w każdym miejscu” – powiedziała żona lidera Sojuszu - Aleksandra Miller.

Sejmik Kobiet Lewicy 4 marca 2012 roku, w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, z udziałem blisko 5 tys. uczestniczek, obradował Sejmik Kobiet Lewicy. Wzięły w nim udział panie z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Demokratycznej Unii Kobiet, Fundacji Centrum Praw Kobiet, Związku Nauczycielstwa Polskiego, Kół Gospodyń Wiejskich i Stowarzyszenia Amazonki. Na kongres pojechała też pięcioosobowa delegacja członkiń SLD z Radomska w składzie: Emilia Barańska, Ewa Drzazga, Małgorzata Idzikowska, Monika Lichota i Danuta Matyjaszczyk. Obrady rozpoczęły się od uczczenia minutą ciszy pamięci ofiar sobotniej katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, w której śmierć poniosło 16 osób, a 57 zostało rannych.

W ramach sejmiku odbyły się dwa panele dyskusyjne: pierwszy dotyczący przemocy domowej, drugi – przemocy instytucjonalnej. Część pań uczestniczyła w debacie o reformie emerytalnej w Sejmie. Podczas sejmiku głos zabrał Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej – Leszek Miller, który zwrócił uwagę na fakt, iż przemoc dotyczy kobiet niezależnie od wieku, wykształcenia, dochodów, pozycji społecznej. Podkreślił, że są one bite, gwałcone, molestowane, padają ofiarą wykorzystywania i handlu ludźmi, często nie mają dokąd uciec i nie mają środków na skuteczną obronę. Wypowiedział też znamienne słowa tj., że „przemoc wobec kobiet niekoniecznie ma twarz brutalnego prostaka. Bywa, że ma twarz biznesmena, polityka, albo rumianą i do-

brotliwą twarz proboszcza”. Uznał, że zwalczanie przemocy wobec kobiet jest podstawowym obowiązkiem państwa i każdego obywatela. Zapowiedział, że w najbliższym czasie w każdej strukturze SLD powstaną grupy, które będą monitorować to zjawisko patologii społecznej i udzielać pomocy prawnej. Sejmik zakończył się ogłoszeniem dwóch apeli. Pierwszy to apel o ogłoszenie roku 2014 rokiem walki z przemocą wobec kobiet, a drugi o zebranie miliona podpisów w krajach Unii Europejskiej z żądaniem ustanowienia dyrektywy przeciwko przemocy wobec kobiet. Akcja zbierania podpisów rozpocznie się 1 kwietnia 2012 roku. Na Polskę przypada zebranie 37,5 tys. podpisów. Arkadiusz Ciach

Prawo po Twojej stronie! Znowelizowana ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, która weszła w życie 1 sierpnia 2010 roku, znacznie polepszyła sytuację ofiar przemocy. Przede wszystkim pozwala ona na skuteczną izolację ofiar od sprawców. Prawo zawiera przepisy, o które przez lata walczyły liczne organizacje pomagające ofiarom przemocy. Środki separujące sprawców można stosować nie tylko w stosunku do małżonków, ale również niespokrewnionych, a razem zamieszkujących: konkubentów. Prawo zakłada, że to nie kobieta z dziećmi ma uciekać z domu, by chronić życie. Sprawcę domowej przemocy można eksmitować z mieszkania. Już na etapie postępowania prowadzonego przez prokuratora może on wydać sprawcy nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. Również ofiara przemocy może sama wnioskować o eksmisję. W tym celu powinna złożyć pozew do sądu rejonowego. By był on skuteczny trzeba udowodnić, że sprawca swoim zachowaniem czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie z ofiarą. Wniosek o eksmisję może do prokuratury skierować również policja. Funkcjonariuszom przysługuje to prawo, gdy istnieje obawa, że sprawca przemocy ponownie popełni przestępstwo, szczególnie, gdy grozi on, że to zrobi. Środek w postaci nakazania sprawcy opuszczenia lokalu stosuje się przez okres nie dłuższy niż 3 miesiące. Może on jednak być przedłużony. Kolejny środek prawny chroniący ofiary przemocy to zakaz zbliżania się. Sąd orzeka go w przypadku skazania za przestępstwo z użyciem

przemocy. W przypadku tego środka karnego możliwe jest dokładne określenie odległości, na jaką skazanemu wolno zbliżać się do pokrzywdzonych. Jeśli sprawca przemocy nie stosuje się do tych wytycznych – grozi mu do 3 lat więzienia. Jeśli natomiast sprawca ponownie popełni przestępstwo, wtedy sąd może wobec niego orzec dożywotni zakaz zbliżania się do ofiar. Ofiary przemocy mają prawo do bezpłatnych zaświadczeń lekarskich, w których określa się przyczyny obrażeń ciała. Takie dokumenty są dla kobiet jednym z dowodów, za pomocą których dochodzą swoich praw. Dawniej darmową obdukcję wykonywało się na wniosek prokuratury. By egzekwować swoje prawa i skutecznie chronić się przed przemocą w pierwszej kolejności trzeba zgłosić się do odpowiednich służb: policji, prokuratury, ośrodka pomocy społecznej lub organizacji pozarządowych. W trakcie awantury domowej, za każdym razem, należy bezwzględnie zawiadomić policję. Jest to o tyle ważne, że funkcjonariusze nie tylko mają możliwość zatrzymania sprawcy, ale ofiarom przemocy zakładają tzw. niebieskie karty. Rodzina, w której stwierdzono przemoc jest systematycznie monitorowana. Ofiary przemocy mogą same poinformować o niej bezpośrednio prokuraturę. Inne instytucje, które mogą pomóc to m.in. ośrodki pomocy społecznej oraz wyspecjalizowane w pomocy ofiarom przemocy domowej organizacje pozarządowe jak np. Niebieska Linia. Źródło: www.sejmikkobietlewicy.pl


OFE się odezwały

W wywiadzie radiowym powiedziałem, że rządową propozycję wydłużenia wieku emerytalnego do 67 lat można zamknąć w haśle „pracuj aż do śmierci”. Na przykład w Łodzi mężczyźni dożywają najczęściej do 69 roku życia, a więc dla nich wydłużenie czasu pracy z 65 lat do 67 oznacza, że emeryturę będą pobierali dwa lata krócej, czyli praktycznie będą właśnie „pracowali aż do śmierci”. Oburzone nożyce, które się natychmiast odezwały, nazywają się Paweł Dobrowolski i reprezentują Forum Obywatelskiego Rozwoju, fundację Leszka Balcerowicza. Leszek Balcerowicz tym różni się od Alana Greenspana – byłego szefa FED i wyznawcy neoliberalizmu, że w przeciwieństwie do niego zapominał przeprosić za swój udział w klęsce tej doktryny tak wspaniale rozwiniętą przez Chicago Boys. Pan Dobrowolski traktuje mnie jak na „chłopców z Chicago” przystało – serią z rozpylacza. Namawia mnie do nauki, żebym lepiej poruszał się w meandrach statystyki. Statystycznie bowiem przeciętny Polak żyje już do 78 roku życia, zatem mój łodzianin po osiągnięciu wieku emerytalnego - 67 lat, będzie pobierał emeryturę jeszcze przez 11 lat, a nie tylko dwa, jak powiedziałem. Co ja jednak na to poradzę, że mężczyźni w Łodzi najczęściej dożywają właśnie 69 lat i rzadko udaje im się dłużej? Wyobrażam sobie, że stoję u wezgłowia takiego łodzianina i mówię mu: widzi pan, gdyby pozwolili panu odejść na emeryturę w wieku 65 lat, to pobierałby pan ją cztery lata, a tak musi się pan z nią pożegnać już po dwóch.

W tym momencie za moich pleców wychyla się pan Dobrowolski z Forum Obywatelskiego Rozwoju i dopowiada: ale statystycznie mógł pan żyć jeszcze 9 lat! Nie dał pan rady? Sorry. Jak się jednak wydaje i taka, czysto statystyczna możliwość, drażni pana Dobrowolskiego, bo przy okazji ganienia mnie, gani również rząd, który jego zdaniem niepotrzebnie rozkłada wydłużenie wieku emerytalnego w tak długim czasie. Z jego punktu widzenia ma rację – wydawanie pieniędzy na emerytury, to czysta strata – człowiek już nic nie wnosi, a tylko wynosi. Sponsorami fundacji Leszka Balcerowicza są różne, wielce zasłużone dla organizacji pozarządowych, fundusze emerytalne. W konsekwencji to one przecież muszą ponosić tak absurdalnie nieproduktywne koszty jak wypłacanie emerytur. Pieniądze płacone przez ludzi w ramach obowiązkowych składek, OFE lokują na giełdzie. Na giełdzie zaś, jak to na giełdzie – teoretycznie można wygrać, ale praktycznie często się przegrywa. OFE przegrywają jednak nie swoje, tylko nasze. W

ubiegłym roku straciły 11 miliardów złotych … To państwo się dziwą, że są nerwowe? Skąd teraz mają wziąć taką kasę, jak nie od nas? Nikt im nie da, a obywatel musi. Niestety – OFE mają z nami same kłopoty. Jeśli bowiem łodzianinowi wydłuży się wiek emerytalny do 67 roku życia, a on dożyje do 69, to i tak będzie brał pieniądze całe dwa lata! Dlatego idealnym rozwiązaniem dla OFE byłoby, gdyby obywatel umierał w dniu zapłacenia ostatniej składki … W komentarzu Forum Obywatelskiego Rozwoju, Paweł Dobrowolski ostrzega Polaków, że nie rozumiem pojęcia średniego trwania życia. Pozwolę sobie też ostrzec, choć tylko pana Dobrowolskiego … A właściwie przypomnieć mu, że nawet Al Capone, też przecież „chłopiec z Chicago”, pogrążył się z powodu swojej pazerności. Ale poświęcenie doceniam i życzę sutej premii. Leszek Miller

Komentarz znajomego eksperta

Denerwujące jest mamienie przez J. Kaczyńskiego swojego elektoratu na temat gładkiego, bez uszczerbku dla TU-154 ścięcia „brzózki” o przekroju 40 cm. Obecnie każdy uczeń szkoły średniej powinien umieć wyliczyć, że było to uderzenie wielokrotnie silniejsze niż w przypadku ciężkiego pocisku przeciwpancernego, wystrzelonego z nowoczesnej armaty przeciwczołgowej, z bliskiej odległości. Obecnie pociski przebijają pancerz (ok 40 cm stali) tylko energią kinetyczną zh (wbija się

rdzeń wolframowy lub uranowy). Co prawda taki pocisk może przebić skrzydło i przelecieć dalej, jak jednak prostopadle ustawione do skrzydła drzewo może przeniknąć skrzydło, nie uszkadzać go? W szkole uczą, że energię kinetyczną oblicza się według wzoru e = (mv kwadrat podzielone przez 2) Dla uproszczenia załóżmy, że drzewo nie było ukorzenione - wówczas energia byłaby znaczenie silniejsza. Wyobraźmy sobie, że Rosjanie postawili drzewo pionowo na trasie samolotu i nie wkopali go do ziemi. Pozycje do obliczeń: Objętość masy - drzewo o średnim przekroju 40 cm, wysokości 10m. Wartość 1,256 m3 Ciężar właściwy brzozy świeżo ściętej - 940 kg/m3 Masa nie ukorzenionego drzewa - 1180,64 kg Pocisk armatni, bez części miotającej - 10 kg Maks. prędkość pocisku po opuszczaniu lufy - 1600 km/h 444,44 m/sek Prędkość samolotu Tu 154 w momencie katastrofy - 280 km/h 77,77 m/sek Energia pocisku w dżulach - 1 012 500 Energia uderzającego w samolot drzewa w dżulach - 3 571 072 Jak widać, już przy tych życzliwych dla Kaczyńskiego założeniach, skądinąd bardzo potężna energia uderzenia (3,5 megadżula) drzewa o skrzydło, była co najmniej trzy razy wyższa od uderzenia ciężkiego pocisku przeciwpancernego wystrzelonego z nowoczesnego czołgu. I według niego nie mogła uszkodzić skrzydła(!). Oto PIS w pigułce. Leszek Miller


Kiedy powróci ruch pod „mostkiem”

Zamknięcie pod koniec 2009 przejazdu pod wiaduktem kolejowym, łączącym ulicę Reymonta z ulicą Sierakowskiego, utrudniło przejazd samochodów osobowych z jednej części miasta do drugiej, przedzielonej trakcją kolejową . Wyłączenie przejazdu przez tak długi czas powoduje w godzinach od 10,00 - 17,00 zakorkowanie ulicy Kościuszki i Reymonta , uniemożliwiając dojazd do zakładów pracy, szkół i miejsc zamieszkania. Cały ruch kierowany jest na przejazdy kolejowe na ulicy Kościuszki i Warszyca, co znacząco zmniejsza płynność ruchu, w szczególności na skrzyżowaniu ulicy Kościuszki z ulicą Reymonta, tworzą się na dojeździe do skrzyżowania kolejki samochodów oczekujących przy zamkniętych przejazdach kolejowych i wskutek tego następuje blokada ruchu. Taki stan rzeczy wiąże się z zagrożeniem bezpieczeństwa w

ruchu drogowym oraz utrudnieniem przejazdu pogotowia, straży pożarnej i policji. Przeciągają się rozmowy pomiędzy PLK w Łodzi, a Urzędem Miasta w Radomsku dotyczące rozpoczęcia przebudowy. Radni zabezpieczyli w budżecie na 2012 rokpoczątkowo 7 milionów, a po korekcie 14 milionów na udział w tej inwestycji. Klub radnych SLD zobowiązał posła Artura Ostrowskiego o skierowanie interpelacji do Ministra Transportu aby ten rozeznał sprawę i podjął stosowne kroki, które by przyspieszyły rozpoczęcie prac projektowych i wykonawczych przy wiadukcie w Radomsku. Uważamy, że procedury związane z

Przez szereg lat w budynku Urzędu Miasta nie dokonywano remontów. Toalety w budynku pamiętają jeszcze lata 80-te. Przez ostatnie miesiące jako radna poruszałam kwestie remontu. W styczniu b.r. został nam przedstawiony projekt budżetu miasta na rok 2012. Kiedy analizowałam wydatki inwestycyjne na rok 2012, bardzo ucieszył mnie fakt, że nareszcie Skarbnik zrozumiał potrzebę wyremontowania toalet i umieścił to zadanie jako wydatki inwestycyjne na ten rok, jednakże na początku nie mogłam doliczyć się zer.

przystąpieniem do prac remontowych nadmiernie są przedłużane, a sytuacja komunikacyjna w tym obrębie jest coraz trudniejsza. Jak dowiedzieliśmy się z wypowiedzi szefa radomszczańskiego rejonu GDDKiA: w tym roku pla-

nuje się modernizację wiaduktu nad torami i remontu mostka na rzece Radomce, co spowoduje dodatkowe utrudnienia i objazdy w ruchu drogowym na terenie miasta Ryszard Szczygłowski

Toalety za 400 tysięcy 40 tys czy 400tys. złotych, zmieniałam okulary w końcu sięgnęłam po lupę …. i …..oniemiałam! Kwota na remont sanitariatów w budynku Urzędu Miasta to 400 tys. złotych. No cóż… za tę kwotę można wybudować domek jednorodzinny. Patrzyłam na te 400 tys. i wyobrażałam sobie pozłacane sanitariaty w Urzędzie. Zalewajka tak nas nie rozsławi, ale złote toalety czemu nie! Może to nowa promocja miasta?! W czasie analizowania budżetu miasta okazało się, że jest potrzeba poszukać w budżecie 200 tys. zł. na projektor w 3D do Domu Kultury. Ależ ten Skarbnik z Panią Prezydent mądrze pomyśleli by radni nie musieli głowić się gdzie tą kasę znaleźć, to jest dobroduszność… podali nam na tacy. Wszyscy Radni z radością dobrali się do tych 400tys. i odjęli 200 przeznaczając na projektor w 3D. „Wilk syty i owca cała”. Aczkolwiek mam niedosyt, 200tys. to też ogromna kwota. Wyobraźmy sobie jak byśmy mieli te 200 tys. w domu. No, no remont byłby, że hej i na wakacje jeszcze by zostało. Mamy tylu bezrobotnych, gdyby zatrudnić taką kilkuosobową ekipę remontową, byłoby oszczędniej. Parę osób miałoby pracę, wykonywali by remont budynku nie tylko toalet, pod nadzorem fachowców pracują-

cych w Urzędzie, wszyscy byliby zadowoleni. Mamy spółki wodociągowe, które mają świetnych fachowców wykonaliby wymianę instalacji czy przyłączy. Tak, tak pomarzyć sobie można tak po prostu… ekonomicznie, ile zrobiłby przeciętny mieszkaniec gdyby miał tyle pieniędzy w swoim budżecie? Remont w domu zrobiłby ekstra, toaletę w domu pozłacaną? Niekoniecznie. Toaleta jak to toaleta byleby estetyczna była. Ale ile radości sprawiłby dzieciakom fundując im na przykład upragnione wakacje?! Dziwne to wszystko ile to mogą kosztować takie zwykłe remonty za publiczne pieniądze, zupełnie dla nas normalnych przeciętnych obywateli i fachowców tych od takiej zwykłej roboty NIEWYOBRAŻALNE! No cóż świat do góry nogami przekręcony. We własnym domu potrafimy zaoszczędzić, taniej wiele rzeczy zrobić, potrafimy pomalować ściany płytki jak trzeba ułożyć ….i tyle innych rzeczy zrobić. W domu swoje pieniądze umiemy liczyć, zastanawiamy się jak rozplanować wydatki na co nas stać, a w pracy nie za „swoje” a za publiczne pieniądze można wszystko, nieważne, że można taniej, lepiej, że oszczędniej… przecież to nie nasza kasa to państwowa. Ewa Drzazga


Biuro Rady Powiatowej i Miejskiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Radomsku przy ul. Piłsudskiego 4/7, tel: 44 683 40 71 czynne jest od poniedziałku do piątku w godzinach: 10 - 14 Artur Ostrowski - poseł na Sejm RP przyjmuje interesantów 2 kwietnia, 14 maja i 4 czerwca od godz. 14.00, w swoim biurze poselskim. Biuro mieści się w Radomsku przy ul. Piłsudskiego 4/7. Telefon do biura poselskiego w Piotrkowie Tryb.: 44 647 12 33.

Danuta Kałuzińska - radna Sejmiku Województwa Łódzkiego przyjmuje interesantów w czwartki od godz. 13 do 15, w biurze Posła na Sejm RP Artura Ostrowskiego. Biuro mieści się w Radomsku przy ul. Piłsudskiego 4/7 Fabian Zagórowicz - radny Rady Powiatu Radomszczańskiego przyjmuje interesantów w poniedziałki od godz. 13.30 do 15.30 w pokoju radnego Starostwa Powiatowego w Radomsku przy ul. Leszka Czarnego 22.

Arkadiusz Ciach - radny Rady Miejskiej w Radomsku przyjmuje interesantów w poniedziałki od godz. 8 do 9, w biurze Rady Powiatowej SLD. Biuro mieści się w Radomsku przy ul. Piłsudskiego 4/7 Ewa Drzazga - radna Rady Miejskiej w Radomsku przyjmuje interesantów w piątki od godz. 10 do 11, w biurze Rady Powiatowej SLD. Biuro mieści się w Radomsku przy ul. Piłsudskiego 4/7

Ryszard Szczygłowski - radny Rady Miejskiej w Radomsku przyjmuje interesantów w środy od godz. 10 do 11, w biurze Rady Powiatowej SLD. Biuro mieści się w Radomsku przy ul. Piłsudskiego 4/7

Arkadiuz Ciach, Ewa Drzazga, Ryszard Szczygłowski przyjmują interesantów w drugą i czwartą środę miesiąca w godzinach 13.30-15.30 w Biurze Rady Miasta Radomska, które mieści się przy ul. Tysiąclecia 5, pokój 101. Miesięcznik „Róbmy Swoje” wydawany jest wysiłkiem społecznym. Powstaje dzięki bezinteresownej pracy zespołu ludzi, którym na sercu leży to, co nazywamy dobrem publicznym oraz finansowemu wsparciu ludzi dobrej woli. Wszystkie osoby, które chciałyby wesprzeć nas finansowo prosimy o przekazywanie darowizn na rachunek bankowy Rady Krajowej SLD, 00-419 Warszawa, ul. Rozbrat 44a. Nr rachunku: 36 1020 1013 2009 0513 0000 0000 z dopiskiem „Róbmy Swoje”.


Róbmy Swoje