Page 11

Młodzi, energiczni i kreatywni. Tak najłatwiej można opisać Szymona Lechowicza i Lubomira Grzelaka – twórców Chłopomanii. Od ponad roku sukcesywnie podbijają serca wrocławskiej publiczności, a ostatnimi czasy stają się coraz bardziej popularni na terenie całego kraju. Już teraz mają na swoim koncie występy u boku takich artystów, jak Maria Peszek czy Czesław Mozil i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie mieli zwolnić tempo. O ich wielkiej fascynacji folklorem, nadchodzących zmianach i o tym, czym jest dla nich muzyka rozmawiała Ewa Fita.

Zacznijmy od początku. Jak się poznaliście? Lutek: Poznaliśmy się w szkol-

sie maturalnej zaczęliśmy robić ra-

projekt Lutka, bardziej chyba perfor-

zem Chłopomanię, ale każdy z nas

mance niż muzyka. Chociaż Chłopo-

muzyką zajmował się już dużo wcze-

mania to też trochę preformance…

nej ławce, jeszcze w liceum. Chodzili-

śniej.

Lutek: Szymon z kolei gra cały

śmy do tej samej klasy przez prawie

Lutek: Tak, braliśmy udział

trzy lata, ale właściwie nie kolegowa-

w wielu projektach, jak np. Quodli-

Szymon: Koncepcja jest za-

liśmy się.

bet64, Stas Gaska, Huta Szkła, Intro-

inspirowana sceną polsatowskiego

I pewnego pięknego dnia stwierdziliście po prostu, że chcecie robić razem muzykę? Lutek: Chyba tak to właśnie

dukcja. A razem zaczęliśmy działać

disco, zespołami popowymi z lat

w trzeciej klasie liceum.

osiemdziesiątych, takich jak: Papa

było…

czas w zespole Damiano CZ.

Szymon: Ale jeszcze wcze-

Dance, Wanda i Banda, wczesny

śniej, w drugiej klasie, zrobiliśmy

Bajm, oraz najnowszymi dokona-

ścieżkę dźwiękową do Jasełek…

niami zachodniej sceny muzycznej,

Nazwijmy to sztuką niezależnego te-

gatunkami takimi jak chillwave czy

Szymon: Chłopomania nie

atru działającego przy naszej szkole.

hypnagogic pop. W Damiano CZ sta-

wzięła się po prostu z tego, że ja

I można powiedzieć, że był to w  za-

ramy się robić przyjemne dla ucha,

zacząłem robić jakieś utwory, a Lu-

sadzie już przedsmak tego, co teraz

popowe rzeczy. Właśnie wczoraj

tek zaczął sobie śpiewać. Kiedyś

robimy w Chłopomanii.

wydaliśmy nowy singiel Zakazany

(i tu jednak wychodzi, że trochę się

Lutek: Tak, ta ścieżka dźwię-

smak. Zespół współtworzy, jako dru-

kolegowaliśmy), w trakcie luźnej

kowa jest nawet do ściągnięcia za

gi wokalista, Cocker Cock, czyli obec-

rozmowy o stanie polskiej muzyki

darmo na stronie mojej wytwórni

ny tancerz Chłopomanii. A poza tym

rozrywkowej, wpadliśmy na pomysł

płytowej, w której też wydaliśmy na-

nazwaliśmy się pierwszym w Polsce

wspólnego grania, najpierw wszyst-

szą ostatni, długogrającyą krążek

zespołem hetero for homo.

ko sobie dopracowaliśmy, wymyśli-

Ludomania. Mówię tutaj o wytwórni

liśmy, jak to ma wyglądać i wtedy

Byłem Kobietą Records.

nagraliśmy płytę. I może właśnie

Sporo tego. Obecnie bierzecie udział też w innych projektach, czy skupiacie się na Chłopomanii? Szymon: Te, które wymienili-

A dlaczego właśnie Chłopomania? Fascynacja folklorem? Szymon: Po pierwsze ciekawi

dlatego nie mieliśmy aż tak trudnego startu, obyło się bez godzin prób i kłótni – wiedzieliśmy, co chcemy robić i tyle.

Chłopomania to Wasz pierwszy projekt? Szymon: Nie do końca. W kla-

nas sposób, w jaki popkultura wykorzystuje ludowość. Prywatnie interesuje nas również muzyka i  szeroko

śmy przed chwilą, aktualnie są w za-

pojęta kultura ludowa, w Chłopoma-

wieszeniu. Istnieją jeszcze Rakiety

nii jest to jednak tylko rodzaj maski.

Przeciwko Rakietom - konceptualny

W nazwie, jak i  w  całym koncepcie

11

Kontrast 6/2009  

Listopadowy numer "Kontrastu" - miesięcznika studentów UWr i nie tylko.

Advertisement