Page 14

kobieta przedsiębiorcza

Jej biznes, jej strefa Jestem nastawiona na cel i osiągnięcie sukcesu. Nie ma opcji, żeby nie wyszło! Z Eweliną Bejgrowicz*, joginką i szefową nowej kawiarni „Strefa”, rozmawia Dominika Kucharska

Trudne te kawiarniane początki? Właśnie mija nasz pierwszy miesiąc i muszę przyznać, że jestem przekonana, że Bydgoszcz jest gotowa na „Strefę”. Patrząc z boku na Twoje biznesowe działania mam wrażenie, że nie boisz się niczego i pojęcie ryzyka jest Ci obce. Bierzesz pod uwagę opcję, że któryś z Twoich pomysłów może najzwyczajniej nie wypalić? Nie (śmiech). Jestem optymistką we wszystkim, co robię. Przy tym tak jak sportowiec jestem bardzo nastawiona na cel i osiągnięcie sukcesu. Nasz upór i dużo wkładanej pracy zbliża nas do tego, co

14

miasta kobiet

21 maja 2013

ZDJĘCIA: Tomasz Czachorowski

sobie postanowiliśmy. Bez tego sukces nie przyjdzie. Nie ma opcji, żeby nie wyszło!

biąc to, co sprawia mi przyjemność, mogę także zarobić, więc pozostaje tylko się z tego cieszyć.

Teraz masz większe doświadczenie. A jak było wcześniej, gdy zdecydowałaś się otworzyć „Strefę Jogi”? Była nisza do wypełnienia, ale przecież ryzykowałaś, że ludzie tego nie podłapią, że asany i medytacja to nie ich bajka… Nie podchodziłam do tego w taki sposób. Moim celem było robienie tego, co lubię. Nie traktowałam „Strefy Jogi” jak pomysłu na biznes. Miałam pasję i zdolności, które pozwalały mi uczyć innych jogi, więc po prostu uznałam, że głupio tego nie wykorzystać. Dopiero później okazało się, że ro-

Potem był pierwszy w Polsce salon łaskotek. Pamiętam, że gdy go otwierałaś powiedziałaś, że sama uwielbiasz być gilgana, a nie każdy ma to szczęście, że obok jest osoba, która połaskocze. Teraz prowadzisz kawiarnię. Dawanie ludziom dostępu do tego, co sama lubisz, jest dla Ciebie drogowskazem przy otwieraniu nowych biznesów? Jak najbardziej, ale to nie wszystko. Trzeba przekalkulować sobie, czy taka inwestycja będzie opłacalna i przyciągnie ludzi. Na „Strefę” zdecy-

>

Miasta Kobiet maj 2013  
Advertisement