Page 7

felieton

mensis.pl

7

Ale co do tego ma okazywanie uznania?

Dlaczego krytykuję?

Rzecz w tym, że jeśli nigdy nie okazujesz uznania - to nie masz w tym wprawy. I gdy podejdziesz „podręcznikowo” do zwrócenia komuś uwagi: to części pozytywnej nie zrobisz zbyt dobrze. Osoba, z którą będziesz rozmawiać przeczeka (będąc w  szoku) „część pozytywną”, a przy drugiej części zareaguje tak jak zwykle. Słyszałem kiedyś nawet takie powiedzenie: „szykuje się kanapka”, gdy szef zaczynał od pochwał.

Zgadzamy się już (mam nadzieję), że ciągłe krytykowanie nie pomaga innych się zmieniać. Nawet utrudnia taką zmianę: bo skoro nawet, gdy zmiana nastąpi nikt tego nie dostrzeże, a tylko wskaże kolejną rzecz do poprawy - to po co coś w ogóle zmieniać?

Prawda jest jednak taka, że nie chodzi mi o to, aby Cię nauczyć skutecznie zwracać innym uwagę. To, ewentualnie, może być efekt uboczny podejścia, które chcę Ci zaproponować. Chcę Cię namówić (o ile jesteś „typowym Polakiem/Polką”) do czegoś znacznie większego – do zmiany sposobu patrzenia na innych oraz komunikowania się z nimi.

Jaki wpływ na moje relacje ma moje zachowanie? Czy lubisz jak ktoś Cię nieustannie krytykuje? Nigdy nie okaże uznania, ale zawsze znajdzie coś co mógłbyś/mogłabyś robić lepiej. Jak chętnie przebywasz w towarzystwie takiej osoby? Niechętnie, prawda? A jak bardzo się starasz zmienić rzeczy, które ta osoba Ci wskazuje do poprawy. Nie za bardzo? Właśnie. Bo przecież nawet jak coś zmieniłeś/zmieniłaś to nikt tego nie docenił - usłyszałeś/usłyszałaś tylko kolejną uwagę krytyczną np. na inny temat. Zgadzasz się, że tak właśnie jest? To pewnie zgodzisz się z moją nieoczywista tezą: Częste krytykowanie nie popycha do zmian, a wręcz przeciwnie: utrudnia ich wprowadzenie. A teraz zastanów się od kogo przyjmujesz uwagi krytyczne? I  kiedy zależy Ci na tym, aby coś zmienić? Wtedy, gdy robi to osoba, która Cię szanuje/ceni? A skąd wiesz, że ta osoba Cię szanuje/ceni? Bo mówi Ci o tym w czym jesteś dobry/dobra? Dostrzega Twoje sukcesy i  je nazywa? Bazuje na faktach, a  nie na emocjach – więc wiesz, że nie jest to podlizywanie się tylko opis rzeczywistości? Uwaga: Samo to, że ktoś „chce dla Ciebie jak najlepiej” zazwyczaj nie wystarcza, aby przyjmować uwagi krytyczne „do serca”. Np. uwagi nadopiekuńczej matki (która na pewno „chce dla Ciebie jak najlepiej”) zwykle nie działają tylko irytują.

Co zatem powoduje, że krytykuję innych? Najczęściej (podświadoma) potrzeba poprawienia samopoczucia…sobie. Skoro wskazuję komuś, że ma jakiś problem (a ja – w domyśle – tego problemu nie mam) to jestem od niego lepszy/lepsza. Od razu się lepiej czuję. I  im więcej takich obszarów, takich ludzi do skrytykowania znajdę – tym wydaję się sobie lepszy. I  to nic, że Ci nieudacznicy mnie nie lubią. Nie zależy mi na dobrych relacjach z  takimi ludźmi. Jestem stworzony do większych rzeczy. Do przyjaźni z  lepszymi ludźmi. Prawdziwe pytanie w tej sytuacji brzmi: ilu tych „lepszych” w  swoim życiu spotkałem? Żadnego? Bo u każdego umiem znaleźć jakąś niedoskonałość? Jeśli odnajdujesz się w powyższym opisie – zastanów się, czy chcesz to zmienić? Jeśli chcesz – czytaj dalej. Jeśli „nie” – szkoda Twojego czasu. Idź i wskaż komuś obszar w jakim powinien się zmienić.

Jak okazywać uznanie? Zatem: nawet po to, aby skutecznie krytykować trzeba umieć…okazywać uznanie. Jeśli będę komuś okazywał uznanie to ten ktoś będzie mnie chętnie słuchał. Również wtedy, gdy – od czasu do czasu, niezbyt często – wskaże mu coś co może robić lepiej niż dotąd. Okazywanie uznania pomaga też w utrzymywaniu, a nawet polepszaniu relacji. Jeśli zaczniesz kogoś doceniać, okazywać mu uznanie - szybko zauważysz, że bardziej go lubisz (skoro mu okazujesz uznanie to chyba jest to fajna osoba, prawda?). On zresztą Ciebie też zacznie bardziej lubić. I, wbrew pozorom, przyjemniej Ci będzie w środowisku, w którym wszystkich lubisz (i wszyscy Cię lubią) niż wtedy, gdy jesteś (w swoim mniemaniu) od wszystkich lepszy (bo u  każdego widzisz dziesiątki rzeczy do poprawy). Uwaga: Jeśli w  Twoim otoczeniu jest ktoś, którego jakaś przywara doprowadza Cię do szału… to może oznaczać, że sam/sama masz taki problem. OK. Już będę okazywać uznanie. Jakie warunki muszę spełnić, aby to moje uznanie zostało dobrze przyjęte?

Mensis.pl nr 42 - magazyn e-commerce  

Wywiad z Prezesem Zarządu Mall.pl, YouTube - zasięg internetu, siła telewizji. Nowości w Google AdWords, Content Marketing odpowiedzią na po...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you