Page 28

28

mensis.pl

,,

Chcę jednak podkreślić, że konkurencja zawsze była i będzie i ma dobry wpływ na biznes, mobilizuje do działania i skłania do odważnych decyzji biznesowych. W naszym przypadku konkurentami, którzy sprawiają, że idziemy mocno do przodu jest firma Neonet24 z Wrocławia i Morele.net z Krakowa. Mamy się czego uczyć od siebie nawzajem.

strategie

AL: Jak widzi Pan przyszłość handlu internetowego? Dostawa one day jak na razie nie przyjęła się szerzej. Widać, że zakupy mobilne stanowią potencjalne pole wzrostu. Co z reorganizacją samego rynku – czy w handlu internetowym nadal będzie miejsce dla małych, specjalistycznych sklepów? VE: Handel internetowy będzie się konsolidował, podobnie jak każdy biznes i  za jakiś czas pozostanie kilku wiodących graczy, którzy przejmą tę część handlu. Na świecie powstaje też coraz więcej firm, które posiadają globalny zasięg tylko i wyłącznie dzięki e-commerce. W niektórych przypadkach sukces został osiągnięty dzięki ciekawym modelom biznesowym – połączeniu tradycyjnej sprzedaży z kanałem online. Dlatego też do wiodących graczy dołączą off-linowi gracze, którzy bez sprzedaży online nie są w stanie dalej się rozwijać. Coraz więcej jest też firm, które decyduje się wyłączne na obecność online – te firmy mogą liczyć na łatwiejszą i szybszą ekspansję międzynarodową. Rosnąca liczba wyspecjalizowanych e-sklepów to znak, że na rynku istnieją jeszcze liczne nisze. W  ostatnich latach sukces w  sprzedaży cross border odniosły firmy o  bardzo zróżnicowanym profilu działalności. Tym samym dla specjalistów – e-sklepów z mocno sprofilowanym asortymentem i dobrze określonym typem klienta docelowego będzie zawsze miejsce na rynku. Zła wiadomość jest dla średnich e-biznesów, muszą już teraz podejmować decyzję, czy rosną w siłę i stają się dużymi e-sklepami, czy może bardziej niszowymi, ale specjalistycznymi. Warto także wspomnieć, że niezależnie od prędkości rozwoju i rozmiarów rynku, wszyscy właściciele sklepów e-commerce borykają się z podobnymi problemami. Wprawdzie sprzedaż m-commerce rośnie, ale ja upatruję przyszłości dla e-commerce w omnichannel. Przyszłość e-commerce jest wielokanałowa i nie można porzucać tradycyjnej formy sprzedaży na rzecz internetowej. Kluczem jest tutaj nastawienie się na interakcję z konsumentem za pomocą niezliczonej ilości zintegrowanych ze sobą kanałów, z których każdy powinien prezentować równie dobrą jakość. Zakupy mobilne są jednym z tych kanałów. Wprawdzie drobne zakupy, typu książki, buty, zabawki, czy ubrania z powodzeniem dokonujemy już z poziomu urządzenia mobilnego, tak większy gabarytowo asortyment jak RTV/AGD częściej kupujemy z  poziomu urządzeń desktopowych. Często obserwujemy rozpoczęcie zakupów, przeglądanie produktów przez telefon, by następnie je kontynuować i  prowadzić do finalizacji zakupów na komputerze. To klient zawsze wybiera najwygodniejszą formę dokonania zakupu. AL: W kierunku jakich branż planujecie rozbudowywanie swojego asortymentu? Gdzie są dziś niezagospodarowane rejony rynku dla dużych e-sklepów? VE: Uważam, że ciągle jeszcze jest duże pole do działania w tym zakresie. Całkiem sporo produktów nie sprzedaje się jeszcze online, a za to chętnie kupowane jest w małych, lokalnych sklepikach. Ciągłe

Mensis.pl nr 42 - magazyn e-commerce  

Wywiad z Prezesem Zarządu Mall.pl, YouTube - zasięg internetu, siła telewizji. Nowości w Google AdWords, Content Marketing odpowiedzią na po...

Advertisement