Page 7

FELIETON

MENSIS.pl

7

To dlaczego denerwuje mnie, gdy żona po raz

Co robić? Upewniać się u źródła (u rozmówcy),

trzeci pyta o to samo? Ona nie ma prawa nie

czy dobrze zrozumiałem to, co on powiedział.

słuchać? Skąd założenie, że jak ja coś powiem…

Najlepiej, oddając sens jego wypowiedzi swoimi

to klękajcie narody.

słowami.

Teraz chyba rozumiem skąd biorą się stwierdze-

A teraz odpowiem sobie uczciwie: jak często

nia: „coś powiedziane 2 razy jest trzy razy bardziej

to robię? Czy nie przystępuję raczej od razu do

skuteczne, a powtórzone 3 razy jest sześć razy

riposty? Z praktyki wiem, że nawet gdy całkowicie

bardziej skuteczne”.

nie zgadzam się z moim rozmówcą, to upewnie-

Muszę się uczyć, by uważnie słuchać. Albo

stwarza przestrzeń do dalszej dyskusji. W odróż-

nie się, że dobrze zrozumiałem, co powiedział, „jestem tu i teraz” i słucham, albo zajmuję się

nieniu od prostej konkluzji: „Nie masz racji”.

(w myślach) czymś innym. To ma być moja świadoma decyzja.

Zrozumiane nie jest jeszcze tym, z czym się zgadzamy

Usłyszane nie jest jeszcze zrozumianym Właśnie. Nawet gdy coś dobrze zrozumiem Ile razy wydawało mi się, że coś usłyszałem,

– a wiem, że dobrze, bo upewniłem się u źródła –

a potem okazywało się, że mówiący powiedział

to niekoniecznie się z tym zgadzam. Ktoś mi mówi,

coś innego? A ile razy zrozumiałem całkiem

że najlepszym sposobem na odchudzanie się jest

opacznie jego wypowiedź?

„mniej żryć”. I ja to rozumiem. Ale się nie zgadzam, bo uważam, że lepszymrozwiązaniem jest „więcej

Skąd to się bierze? Częściowo pewnie z nieuważ-

ruchu… i mądrzej żryć”. Albo nie zgadzam się, że

nego słuchania: umysł trochę słucha, a trochę

to ja mam „mniej żryć”. Czyli: to jest dobry pomysł

błądzi gdzie indziej. Czasem z powodu braku

dla innych, ale niedobry dla mnie.

wiedzy: ktoś powiedział „laikiem”, a ja – nie znający tego słowa – zrozumiałem „lajkoni-

I mam szacunek również dla takiej swojej nie-

kiem”. Zdarza się, że nie zrozumiałem, bo było

zgody. To ja wiem najlepiej, w co wierzę i co może

to niezgodne z moim przekonaniem (które

mi pomóc. Mam prawo do niezgody nawet na

uważam za prawo przyrody): ktoś mówi o le-

ogólnie panujące przekonania. Jestem inny i to

witacji, a ja przestaję słuchać, „bo to bzdury”.

jest moje prawo. Ale też nie zamierzam wykazy-

I nie mam szansy zrozumieć, o co rozmów-

wać mojemu rozmówcy, że to on nie ma racji – on

cy chodziło. Czasem powodem jest zarozu-

też ma prawo do swoich przekonań. W dodatku,

miałość: uważam, że lepiej znam temat od

to co mówi akurat dla niego może być bardzo

rozmówcy, więc „puszczam mimo uszu”, gdy

dobrym pomysłem.

mówi coś, co nie zgadza się z moim stanem wiedzy. Pewnie może być więcej powodów, że

Ale załóżmy, że zgadzam się akurat z tym, co

usłyszałem, ale nie zrozumiałem – albo zrozu-

usłyszałem i chcę to zastosować.

miałem inaczej.

Mensis.pl nr 34  

Wywiad z Marcinem Trederem CEO UXPin, wywiad z Michałem Judą Co-founder Showroom.pl - więcej na www.mensis.pl

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you