Issuu on Google+


„Genuine“ to próba uwiecznienia nowej mody - tatuaży. Zjawiska starego jak świat, bo każdy wie, czym tatuaż jest. Wszak funkcjonuje w kulturze od wieków. Nowego dla nas lokalnie, bo jeszcze 5 lat temu mało kto je miał, a dziś ustawiają się długie kolejki do tatuatorów. Na „gruponach“ można kupić specjalne kupony. Stereotypy znikają, „dziaranie się jest fajne“, a tatuaże nie wzbudzają okrzyków zdziwienia. Więc po co to robimy? Same zdjęcia nie odpowiedzą na to pytanie. Dopiero rozmowy z bohaterami mojego projektu otworzyły mi oczy. Zrozumiałem różne motywy i inspiracje. Dla jednych tatuaże są wydarzeniem, znakiem umieszczonym w określonym czasie. Dla innych symbolizują miłość, siłę, etc. Dla kolejnych są czymś estetycznym, ładnym. Tu nie ma żadnego głębokiego przesłania. Sam decydujesz, o co chodzi.


Max Pollo (1991) Urodzony w Krakowie, mieszka w Warszawie. Student psychologii, fotograf, członek fundacji, aktywista. max-pollo.blogspot.com cargocollective.com/maxpollo/


Aniela Makarska 21 lat

studentka malarstwa tatuatorka

Tatuuje od kąd miała 17 lat. Jej rodzice wiedzą, że jest tatuatorką, ale jej tata nie wie o tatuażach. Na spotkania z rodzicami ukrywa je. Ma ich około dziesięciu.


Dziewczyna na ramieniu to motyw zaczerpnięty z obrazu Alfonsa Muchy- jednego z moich ulubionych secesyjnych artystów. Wokół niej sa róże, które są moimi ulubionymi kwiatami. Tatuż miał być kobiecy i w początkowym zamyśle wykonany jedynie konturowo, ponieważ lubię taką estetykę.


Wojtek Irzyk 24 lat

pisze pracę magisterską prowadzi blog muzyczny

Pracujemy razem, słuchamy podobnej muzyki, obaj na co dzień jeździmy na rowerze. Podobają nam się podobne prace. Pomimo tego, mamy różne tatuaże. Niemal przy każdym spotkaniu rozmawiamy z Wojtkiem o tatuażach. Za każdym razem myślimy co i gdzie jeszcze zrobić, zastanawiamy się jaki będzie kolejny. A będzie ich na pewno sporo.


Wygląd kobiety o pięknych, wielkich oczach na moim ramieniu jest jedynie wypadkową pomysłu tatuatora Leszka i moich osobistych preferencji. Dla mnie ważne jest to, co ją otacza. Mają związek z osobą, której nie ma już wśród nas, a którą bardzo kochałem.


Moim kolejnym tatuażem najprawdopodobniej będzie głowa wilka, zaprojektowana podobnie jak dwa pierwsze - w klasycznym, amerykańskim stylu.


Florentyna Szylberg 21 lat

studiuje socjologię renowuje stare meble

Flora również ukrywa tatuaże przed rodzicami. Dodatkowo ma jeden, który chce na stałe zasłonić jakąś inną pracą. Tworzy liste tatuaży, które chce jeszcze mieć.


Tatuaże to wdzięczna forma kreowania własnego ciała, no i nie ma eksklamacja estetyki. Rozmowy o nowych pomysłach, konotacjach czy stylach są ekstra, ale potwornie nie lubię pytania o konkretne znaczenie/historię danego tatuażu - to pójście na łatwiznę. Nie ma tłumaczenia explicite, jest miejsce na własne domysły - sam to wymyśl.


Wojtek Krosnowski 36 lat

pracuje w reklamie Digital Creative Director

Tak, mam całe “czarne” ręce. Czemu? Bo przestało mi się podobać to co miałem tam wcześniej? Czy załuję, że wcześniej o tym nie pomyślałem? Nie. Tego się nie da przewidzieć. Czy będę cały “czarny”? Pewnie nie. Ale tego też nie wiem, nie zakładam, nie planuję. Moje tatuaże to moje historie. Mogą się nie podobać. Ludzie mogą mówić WOW! To nic nie zmienia.


Grałem ze znajomymi w kółko i krzyżyk na wewnętrznej części dłoni. Dopiero pod koniec gry zorientowaliśmy się, że nie ma miejsca i wystarczającej liczby osób do rozegrania partii. Tak to była “głupota” i pochopna decyzja. Ale czy było warto? Tak, choćby dla tej opowieści, choćby dla tej chwili, która będzie we mnie trwać.

Pierwszy tatuaż zrobił za pieniądze na prawo jazdy. Jedyne projekty, jakie aktualnie chodzą mu po głowie to herb Manchesteru United oraz prosta, pionowa linia na wysokości oka.


Kiedyś przywiązywałem większą wagę do tego, co było tatuowane na moim ciele. Spieszyło mi się, robiłem wzory, na które było mnie stać. Takie, które mogły być skończone na jednej sesji. Moje podejście do świata, do kultury, do ludzi zmieniało się. Zmieniło się też moje podejście do tatuażu samego w sobie. Bo to jest jak ktoś mądry powiedział: aż tatuaż, albo tylko tatuaż.

Kilka projektów tatuaży, które ma, wykonała 15 letnia córka Wojtka. Sama wytatuowała dwa z nich. Pierwszy w wieku 9 lat.


Publikacja powstała w ramach projektu Migawki. Spotkania z fotografią zorganizowanego przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” C-0

→ migawki-animatornia.blogspot.com M-0 Y - 100 K-0

Koordynator Migawek, kurator projektów: Krzysztof Pacholak C - 60 M - 60 Y - 60 K - 100

Organizator:

Zadanie zostało zrealizowane dzięki wsparciu finansowemu Miasta Stołecznego Warszawy.

Patroni medialni:

Lokal przy ul. Mokotowskiej 55 jest wykorzystywany na cele kulturalne przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” dzięki pomocy Dzielnicy Śródmieście m.st.Warszawy.

Migawki powstają w ramach projektu Animatornia — biuro działań społeczno-kulturalnych realizowanego przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę“ → www.e.org.pl


Genuine