Page 1


Gazetę wykonał: Krystian Przybylski


Spis treści. Gp Kanady

3 strona.

Gp Abu Dhabi

4 strona.

Opis toru Silverstone

5 strona.

Opis toru Monaco

6 strona.

Początek sezonu za nami

7 strona.

Poznajemy Łukasza Kurowskiego…

8 strona.

Pierwsze spekulacje. Czy to możliwe?

9 strona.

Kto zdobędzie tytuł mistrzowski…

10 strona.

D. Czop wygrywa wyścig w Abu…

11 strona.

Nowi kierowcy

12 strona.

Zmiana TC na low

13 strona.

D. Czop przełamuje dominacje …

14 strona.


Gp Kanady. Damian Dudziak z Renault wygrał wyścig o GP Kanady i odniósł swoje trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Drugi na metę dojechał Oskar Skrzypczak z Red Bull Racing, a trzeci był jego partner z teamu Łukasz Kurowski. Start do wyścigu był niezwykle emocjonujący. Zdobywca Pole Position nie wystartował najlepiej, już na starcie został minięty przez dwójke Red Bull Racing. Ich prowadzenie nie trwało zbył długo gdyż już na pierwszy okrążeniu w ostatniej szykanie doszło do minimalnego kontaktu obu kierowców Red Bull'a i Łukasz Kurowski wypadł z walki o zwycięstwo w tym wyścigu, spadając na 7pozycje. Początkowo na torze panował duży chaos ponieważ już po kilku okrążeniach rozpoczęły się pierwsze pit stopy. Jednym z pierwszy w alei serwisowej był Gracjan Zuba z Renault, który zaliczył świetny start i przebił się kilka pozycji do przodu. Niestety na jednym z okrążeń popełnił błąd i był zmuszony odwiedzić swoich mechaników. Walkę o

pierwszą pozycje była bardzo zacięta. Do połowy wyścigu Oskar utrzymywał za sobą lidera Renault Damiana Dudziaka. Jako pierwszy na zjazd do swoich mechaników zdecydował sie Damian, jak się póżniej okazało, był to strzał w dziesiątkę, gdyż po zjeździe do swoich mechaników, Oskar Skrzypczak wyjechał za Damianem. Kierowca ekipy z Enstone utrzymał prowadzenie do mety, odnosząc w ten sposób swoje trzecie zwycięstwo w tym sezonie... Na trzeciej pozycji dojechał drugi kierowca Red Bull Racing - Łukasz Kurowski. Tuż za nim był debiutujący za kierownicą McLaren-Mercedes –

Łukasz Laszkiewicz, który startował z pit lane, a mimo to zajął bardzo dobre czwarte miejsce. Piąty był Dawid Czop z Toro Rosso, który przez większą część wyścigu walczył z kierowcą Red Bull'a - Łukaszem Kurowskim. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Dawid Rola (Toro Rosso), Gracjan Zuba (Reanult F1), Michał Kurowski (Scuderia Ferrari), Kamil Piłat (AT&T Williams), Krystian Sikorski (Mercedes GP). Wyścigu nie ukończyli: Hubert Puchalski (Scuderia Ferrari) oraz Kamil Sikorski (Mercedes GP).


Gp Abu Dhabi. Dawid Czop z Toro Rosso we wspaniałym stylu zwyciężył w wyścigu o GP Abu Dhabi. Drugi był zdobywca pole position Damian Dudziak z Renault, a trzeci Oskar Skrzypczak z Red Bull Racing. Start do wyścigu świetnie ułożył się dla Dawida Czopa. Kierowca teamu Toro Rosso wyprzedził Damiana Dudziaka i wyszedł na prowadzenie. Dawid przez cały wyścig prezentował świetne tempo i bez błędną jazdę, od startu aż do mety, notujący w pawie każdym okrążeniu najlepszy czas wyścigu. Dobrze ruszył także Oskar Skrzypczak, który w pierwszych zakrętach znalazł się przed swoim partnerem z teamu Łukaszem Kurowskim. Doskonały start zaliczył również Wiesław Oryl z Mclaren-Mercedes i Dawid Kuskowski z Force India. Wiesław wyprzedził Huberta Puchalskiego z Ferrari,

natomiast tuż za nim znalazł się wcześniej wspomniany kierowca Force India. Niestety już na kolejnych okrążeniach Hubert wykorzystał drobny błąd Wiesława oraz Dawida i znalazł się dwie pozycje wyżej. Pecha mieli startujący z trzeciej linii kierowcy Mercedes GP, którzy nie ukończyli wyścigu. Tym razem nieco gorzej spisał się Łukasz Kurowski, który po raz pierwszy w tym sezonie nie stanął na podium, zajmując czwarte miejsce, tracąc w ten sposób pierwsze miejsce w klasyfikacji indywidualnej, na rzecz

Damiana Dudziaka z Renault który w tym momencie objął prowadzenie. Duży awans zanotował także zwycięzca tego wyścigu - Dawid Czop z Toro Rosso, który obecnie zajmuje szóstą pozycje. Prowadzenie w konstruktorach powiększył Red Bull Racing nad drugim Renault, natomiast na trzecią pozycje awansował team - Toro Rosso... Najbliższe wyścigi zapowiadają się bardzo ciekawie, a walka w tym sezonie o mistrza będzie pasjonująca. Już za tydzień szybkie Silverstone w Wielkiej Brytanii.


Opis toru Silverstone. Okr.: 30 + FL Dł. Toru: 5.141 km Dystans: 308.355 km Trening 1: Śr. 17.11 godz. 19.00 Trening 2: Czw. 18.11 godz. 19:00 Trening 3: Pt. 19.11 godz. 19:00 Kwalifikacje: Nd. 21.11 godz. 18:00 Wyścig: Nd. 21.11 godz. 19:00 Silverstone jest jednym z najbardziej historycznych miejsc, które odwiedzamy. To szybki tor – szczególnie pierwszy sektor – a sporo zakrętów oferuje liczne możliwości doboru różnych linii wyścigowych. Idealne ustawienia wymagają stabilnego bolidu w szybkich sekcjach, ponieważ musisz mieć dobry balans dla szybkich zmian kierunku, w szczególności w szybkich sekcjach Maggotts i Becketts. Kluczowe jest tam jak najszybsze rozpoczęcie przyspieszania, aby jechać z jak największą prędkością na prostej Hangar. Jadąc w kierunku Stowe, czasami może być zdradliwie, ponieważ duży wpływ na zachowanie bolidu może mieć wiatr, co może oddziaływać na ogólną przyczepność i balans. Ponadto wyprzedzanie nie jest takie łatwe na Silverstone,

ponieważ bardzo trudno jest podążać za innym bolidem w wielu szybkich zakrętach – traci się bardzo dużo docisku aerodynamicznego, co sprawia, że jest bardzo trudno. Lecz być może z tą nową sekcją, która wprowadza kilka wolniejszych zakrętów, będzie nieco łatwiej wyprzedzać. Pierwszy zakręt, Copse, pokonuje się na siódmym biegu z prędkością około 290 km/h. Nie przejeżdża się go na pełnym gazie, ale sporo zależy od twojej prędkości i kierunku wiatru na wejściu w zakręt. Pamiętam test w 2006 roku, kiedy był mocny czołowy wiatr na głównej prostej i zakręt Copse przejeżdżało się na pełnym gazie.Obecnie nie wiem zbyt wiele na temat nowej sekcji, która została zmodyfikowana na tegoroczny wyścig. Aby przygotować się do tego

wyścigu, poszukam jakiś nagrań wideo toru w Internecie i oczywiście przespaceruję się po torze w czwartek. Zawsze dosyć interesujące i wyzywające jest pokonywanie nowych zakrętów, kiedy musisz wyczuć poziom przyczepności i najlepszą linię jazdy, więc pierwsze okrążenia, które pokonamy tam w piątek, będą bardzo interesujące. Ostatni zakręt, numer 17, jest dosyć wolny i pokonuje się go na drugim biegu z prędkością około 110 km/h. Ma on tendencję do powodowania całkiem dużej podsterowności w bolidzie, ale kluczowe jest dobre wyjście. Niebezpieczeństwo polega na tym, że można złapać tam nadsterowność w połowie łuku, lecz z powodu długości zakrętu można tam sporo zyskać na czasie okrążenia.


Opis toru Monaco. Okr.: 39 + FL Dł. Toru: 3.340 km Dystans: 260,520 km Trening 1: Śr. 24.11 godz. 19.00 Trening 2: Czw. 15.11 godz. 19:00 Trening 3: Pt. 16.11 godz. 19:00 Kwalifikacje: Nd. 28.11 godz. 18:00 Wyścig: Nd. 28.11 godz. 19:00 Bez dobrze zbalansowanego samochodu Monako jest trudne. Trzeba mieć płynnie prowadzący się samochód, ponieważ tor jest bardzo wąski i wyboisty. Kiedy masz odpowiedni balans naprawdę możesz przejeżdżać przez zakręty na limicie, prawie ocierając się o bariery. W przeciwieństwie do nowoczesnych torów nie ma żadnego marginesu na błąd i trzeba bardzo uważać na bariery, ponieważ miejsca na pojechanie zbyt szeroko jest bardzo mało. Z powodu tego, że ściany są tak blisko i praktycznie jest się cały czas w zakręcie, tor jest bardzo wymagający dla kierowców – nie fizycznie lecz mentalnie. Na większości torów są długie proste, na których można odpocząć przez

chwilkę, jednak tutaj jesteśmy cały czas zajęci. Tak jak na większości torów ulicznych, wyprzedzanie w Monako jest prawie niemożliwe. Jest to spowodowane po części słabą przyczepnością, jednak tor poprawia się w trakcie weekendu, więc trzeba trzymać się linii wyścigowej. Dodatkowo wiele stref hamowania jest bardzo wyboistych, więc jeśli nie popełnisz błędu, to nikt nie będzie w stanie cię wyprzedzić. Pierwszy zakręt jest jednym z niewielu miejsc, gdzie mamy niewielką strefę bezpieczeństwa i zazwyczaj wiele samochodów jedzie tutaj szeroko. To bardzo trudny zakręt i jest tu naprawdę ciasno na pierwszym okrążeniu, szczególnie jeśli stratuje się w okolicach końca stawki.Tunel jest

najszybszą sekcją i zazwyczaj przejeżdża się go na pełnym gazie, jednak teraz może być trudniej z powodu dużej ilości paliwa na początku wyścigu. W rzeczywistości, całe okrążenie będzie trudniejsze w cięższym samochodzie, ponieważ gorzej się go prowadzi. Szykana przy basenie (zakręty 13 i 14) jest tą częścią toru, która wymaga dobrze zbalansowanego samochodu. Jest bardzo szybka, przejeżdżana na piątym biegu, mocno atakuje się tarki i bardzo szybko zmienia kierunek. To ekscytujące miejsce, jednak bardzo łatwo samochód może odbić w złym kierunku, a jeśli popełni się błąd to nie da się już uciec przed barierami.


Początek sezonu za nami. Początek sezonu już za nami. Złapaliśmy Oskara Skrzypczaka i nasz redaktor zamienił z nim kilka słów. Oto wywiad z nim R1.Jak ocenisz swoją formę na niecałym półmetku sezonu? OS1.Hmmmm.... Myślę, że jest bardzo dobrze lecz wiadomo może być jeszcze lepiej. Ciągle pracuje nad wykorzystaniem bolidu w 100%. R2.Jak współpracuje ci się z twoim partnerem z zespołu?

OS2.Z Łukaszem.. bardzo dobrze i myślę, że będziemy walczyć o mistrzostwo konstruktorów i kierowców. R3.Jak wyglądają plany na przyszły sezon. Może zmiana teamu?

OS3.Na razie swoją najbliższa przyszłość wiąże z RBR i nie mam specjalnych planów co do zmiany team'u. R4.Kto twoim zdaniem zdobędzie tytuł MŚ w klasyfikacji kierowców i konstruktorów?

OS4.To jest bardzo trudne pytanie gdyż jest wyrównana walka, ale po cichu liczę na sukces RBR.


Poznajemy Łukasza Kurowskiego. Tajemnicza sylwetka. R1.Posiadasz jakieś hobby ŁK1. Tak, sport. oprócz f1 interesuję mnie jeszcze piła

w

nożną (manchester utd), koszykówka i siatkówka. W wolnych chwila gram koszykówkę.

R2.Jaki jest twój ulubiony film ?

ŁK2. Nie mam ulubionego filmu ponieważ nie oglądam ich za wiele. A z tych co widziałem to żaden tytuł nie przychodzi mi na myśl w tym momencie.

R3.Boisz się czegoś?

ŁK3. Tak, strasznie boje sie latania, mam z tym spore problemy.

R4.Ile najwięcej jechałeś po publicznej drodze ?

ŁK4. Staram sie szybko nie jeździć jak jadę z kimś, ale kilka razy zdarzyło się. max to z 180-190km/h

R5.Miałeś jakiegoś idola w dzieciństwie?

ŁK5. W sumie nigdy kogoś takiego nie miałem.

R6.Masz jakieś założenia związane z tym sezonem ligowym ?

ŁK6. Tak, chce iść cały czas do przodu. Bez błędną i szybka jazda, od startu do mety. nad tym musze popracować.

R7.Kto twoim zdaniem jest w stanie walczyć o mistrzostwo świata ?

ŁK7. Wg mnie duże szanse ma ubiegłoroczny zwycięzca Damian Dudziak, mocny tez będzie Dawid Czop i Oskar Skrzypczak. Po cichu liczę ze i ja cos namieszam.


Pierwsze spekulacje. Czy to możliwe? Zaraz po pierwszym w karierze zwycięstwie D. Czopa jego notowania wzrosły. Kilka z czołowych teamów uważnie przygląda się już temu zawodnikowi. Jak na razie bardzo prawdopodobne że D. Czop trafi do Red Bulla. Miał by tam zastąpić Oskara Skrzypczaka który w tym sezonie nie wykorzystuje w 100% swojego bolidu.

I właśnie dlatego według mediów Oskar miał by trafić do renault. Zaraz po wyścigu O GP Abu Dhabi Eric Bulier zaprosił Oskara aby porozmawiać o jego przeszłości. Istnieje jeszcze możliwość że Oskar trafi do McLarena w którym jeździ już Wiesław Oryl. Wiesław ma już podpisany kontrakt na przyszły sezon i na 99% zostanie w ekipie Mc-Larena.

Przy nazwisku Damiana Dudziaka stoi wielki znak ? .Zapytany odpowiedział „ Na razie się tym nie martwię do końca sezonu mamy jeszcze ponad pół sezonu więc to nie

czas na myślenie gdzie będę jeździł za rok”.

Ostatnia z niepotwierdzonych informacji jest taka że bracia Sikorscy w przyszłym sezonie nie będą jeździli razem w jednym zespole. Możliwe jest też w ten sposób że jeden z nich trafi do Saubera w którym jeździ Krystian Przybylski. On również niema jeszcze podpisanego kontraktu. A do ekipy Mercedesa Trafił by debiutant Łukasz Marczak.


Kto zdobędzie tytuł mistrzowski. Spekulacje czas zacząć. Jak narzazie sytuacja w klasyfikacji generalnej wygląda następująco. Pierwszy jest Damian Dudziak(Renault) z 114 punktami drugi Łukasz Kurowski(Red Bull) ze stratą 4 punktów a trzeci Oskar Skrzypczak(Red Bull) który traci już 32 punkty. Więc wydaje się że największe szanse na odniesienie zwycięstwa mają dwaj pierwsi kierowcy. Nie należy również zapominać o Dawidzie Czopie który w poprzednim tygodniu wygrał GP Abu Dhabi. Całkiem podobnie wygląda sytuacja w klasyfikacji generalnej konstruktorów. Na pierwszym miejscu plasuje się Red Bull 184 punkty , na drugim mogło walczyć o tytuł Mistrzowski.

Renault z ogromną stratą 48 punktów. Na trzecim znajduje się Torro Rosso które ma 76 punktów. Wielu kierowców mówi że czołówka jest praktycznie nie osiągalna odskoczyli już za daleko żeby ich dogonić. Myślę również , że dogonienie czołowych zespołów może okazać się bardzo trudne lub nawet w niektórych przypadkach niemożliwe. I tu pada drugie pytanie czy sezon zakończy się podobnie jak ubiegły? Gdzie królował jeden zawodnik a reszta zdołała jedynie odrobić punkty pod koniec sezonu. Miejmy nadzieje że sytuacja w klasyfikacji generalnej wyrówna się na tyle żeby jeszcze więcej kierowców


D.Czop wygrywa wyścig w Abu Dhabi.Czy To szczęście?

Dawid Czop od początku weekendu w Abu Dhabi pokazywał wysoką formę. Wygrywając 1szy oraz 2-gi trening. W trzecim treningu już tak kolorowo niebyło niestety problemy z bolidem nie pozwoliły mu na wyjechanie na tor. Sam Dawid po treningach i tak powiedział że jest zadowolony z bolidu oraz że bolid prowadzi się przyzwoicie wystarczą drobne korekty aby bolid był przygotowany do kwalifikacji. I zaraz

na samym pocżątku sesji kwalifikacyjnej było widać że Dawid niebędzie próżnował po przejechaniu kilku bardzo dobrych okrążeń zajmował 1szą lokatę i postanowił zjechać do pit stopu aby założyć świeże opony.W tym czasie na torze zaczął szaleć Damian Dudziak który po kilku okrążeniach zajmował 1 lokatę wyprzedzając Dawida o ok. 0.1 ale ostanie okrążenie już było perfekcyjne i w ostateczności wyprzedził Czopa o 0.535.Kierowca jednak i tak był bardzo zadowolony z

wyniku. Na starcie Dawid wyprzedził D. Dudziaka i już do mety nie oddał prowadzenia. Pokazywał jak powinno jeździć się bolidem i z okrążenia na okrążenie poprawiał swoje czasy. Jazda D.Czopa była perfekcyjna gdyż nie popełnił on żadnego błędu co pozwoliło mu wygrać z ogromną przewagą. Widać że Dawid może odbierać zwycięstwa Łukaszowi Kurowskiemu czy Damianowi Dudziakowi. Już za tydzień będzie miał okazję pokazać wszystkim którzy nie wieżą w jego umiejętności że potrafi wygrywać i że ta 1-sza wygrana w jego karierze niebyło przypadkiem ale dążeniem do celu .


Nowi kierowcy. Wywiad z Kacprem Zarębą. R1.Jak ocenisz swój debiut na torze w Abu Dhabi.

W tym tygodniu w naszej lidze znalazło się kilku nowych kierowców. Zespół Williams zasilił Łukasz Marczak , Virgin Kacper Zaręba , a w HRT znaleźli się Piotr Gargula oraz Kamil Górszczyk. Aż trzech z nich zdołało już zdać licencje więc stali się pełnoprawnymi uczestnikami naszej ligi. Dzięki temu, że w lidze zaczyna robić się ciaśniej wyścigi mogą stać się jeszcze ciekawsze. Jak na razie najszybszy z nich jest Ł. Marczak który już podczas swojego debiutu w lidze zdobył 9 miejsce i pewne 2 punkty dla zespołu. Więc widać że zespół Franka Williamsa znalazł godnego zastępcę Filipa Matuły. Jak na razie Kacper niemiał tyle szczęścia co Łukasz i podczas swojego debiutu po problemach z bolidem musiał zakończyć przedwcześnie wyścig i zaparkować samochód na poboczu.

KZ1. No cóż, nie udało mi się dojechać do mety więc nie mogę GP Abu Dhabi zaliczyć do udanych. Muszę przyznać, że wiązałem z tym torem większe nadzieje. Myślę, że teraz będzie lepiej. R2.Jak ci się współpracuje z twoim kolegą z zespołu?

KZ2. Bartek to dobry zawodnik ale przede wszystkim dobry kolega. Pomagamy sobie nawzajem, wymieniamy się setami, obmyślamy taktyki. Myślę, że stanowimy dobry zespół.

R3.Jak oceniasz swoje szanse w Gp W. Brytanii?

KZ3. GP Wielkiej Brytanii na pewno nie będzie dla mnie łatwe, wciąż mam małe doświadczenie i raczej nie mogę się równać z zawodnikami z czołówki. Zadowoli mnie dojechanie do mety w pierwszej 10. R4.Kto wygra wyścig na Silverstone? KZ4. Wg mnie największe szanse na wygranie wyścigu mają obaj zawodnicy Red Bull'a (Łukasz i Oskar) i Dawid Czop z Toro Rosso. Zwyciężyć mogą również kierowcy z Renault. Widać na treningach, że starają się uzyskiwać jak najlepsze czasy i nie dadzą się łatwo pokonać.


Zmiana TC na low. Co o tym sądzą kierowcy: Kamil Piłat: - To będzie masakra ale jak trzeba to trzeba. Dnia 17.11.2010r administracja potwierdziła iż za ponad 2 tygodnie na torze w Malezji zmieni się Kontrola trakcji.

Do tej pory kierowcy jeździli na kontroli średniej . Administracja postanowiła powrócić do pomysłu z początku sezonu i już na 99% wyścig o Gp Malezji odbędzie się na TC low. Wzburzyło to kierowców , że to powinno być podjęte albo przed rozpoczęciem sezonu albo po zakończeniu obecnego. Jest też kilku kierowców którzy wypowiadają się że to prowadzi w dobrą stronę i wyścigi mogą stać się bardziej wyrównane i jeszcze bardziej interesujące. Jest też taka możliwość jeżeli to nie wypali to powrócimy do poprzedniej kontroli.

Dawid Czop: -Masakra to by była jakby przełączyli z tc max na off . Teraz wyjdzie , kto jest dobry.

Oskar Skrzypczak: -Ja i tak ciągle jeżdżę na TC low więc to mi jest bez różnicy.

Gracjan Zuba: -Niech nikt nie będzie przerażony dla kogoś kto już normalnie śmiga na tc medium to tc low nie zrobi wielkiej różnicy Kilka treningów i mini i wszystko będzie git. I emocje większe!


D. Czop przełamuje dominacje Red Bulla Renault.

D. Czop przełamał dominacje Red Bulla i Renault w wyścigu. Do tej pory wyścigi wygrywali tylko dwaj kierowcy Damian Dudziak (Renault) oraz Łukasz Kurowski(Red Bull) .Dawidowi niestety nieudało się zdobyć Pole-postion. Zapisał się również do historii

i jest jednym z najmłodszych odnoszących sukces w wyścigu. Sam D. Czop nie ukrywa zadowolenia i sam przed wyścigiem powiedział że: „Może i wygrałem dwie sesje treningowe, ale to nie znaczy że od razu wygram wyścig. Proszę również spojrzeć na mój wynik z Q gdzie miałem ogromną stratę do Damiana”. Jednak stał się inaczej i po wyścigu przez radio podziękował mechaniką, inżynierom oraz wszystkim którzy pomogli mu w wygraniu tego wyścigu. Sukces ten stał się wielkim przełomem w F1. Wszystko jest możliwe że ci czołowi kierowcy będą za wszelką cenę chcieli doprowadzić do tego aby D. Czop nie wygrał kolejnego wyścigu ponieważ mogło by to spowodować spadek czołowych kierowców w klasyfikacji generalnej.

F1 League  

Jest to nr.01 gazetki F1 League www.f1league-rfactor.pl zapraszam

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you